Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Bon Appetit

Sos szpinakowy do makaronu

Autor: Lena Janowska  Data: 28.04.2010

Zanim urośnie w przydomowych ogródkach, musimy się posiłkować mrożonymi liśćmi – choć w większych miastach zebrane w pęczek liście szpinaku można kupić w supermarkecie. Jak przekonać do szpinaku wszystkich tych, którym kojarzy się on z zieloną breją ze stołówki w przedszkolu i szkole? Wystarczy pociąć liście, dodać czosnek, podsmażyć kawałki boczku, przyprawić i podać w towarzystwie różnokolorowego makaronu spaghetti. Ten sos ma swój charakter.

Porcje: 3-4  Koszt: 13 zł  Trudność: prosty  Czas: 25 min.  Kalorie: średnia

Sos szpinakowy do makaronuSos szpinakowy do makaronuSos szpinakowy do makaronuSos szpinakowy do makaronuSos szpinakowy do makaronuSos szpinakowy do makaronuSos szpinakowy do makaronuSos szpinakowy do makaronuSos szpinakowy do makaronu

Składniki:

pół paczki kolorowego makaronu spaghetti,
30 dag boczku,
3 ząbki czosnku,
sól, pieprz,
przyprawa do gulaszu,
opakowanie mrożonych liści szpinaku,
łyżka gęstej śmietany do sosów,
listki bazylii do dekoracji,
ew. parmezan do posypania.

Jak przyrządzić?

Pokrój boczek na niewielkie kawałki.

Podsmaż na suchej patelni, od czasu do czasu mieszając.

Boczek powinien puścić swój tłuszcz.

Do rondla wrzuć liście rozmrożonego szpinaku.

Podgrzewaj na niewielkim ogniu, uważając by woda nie odparowała i by nie zaczął się przypalać.

Obierz czosnek z osłonek i wrzuć do rondla w całości.

Posól, popieprz i przypraw przyprawą do gulaszu – dość obficie.

Jeśli boczek jest już ładnie zrumieniony, wrzuć go do pozostałych składników w rondelku wraz ze stopionym tłuszczem i wymieszaj.

Duś 10-15 minut.

W tym czasie ugotuj makaron spaghetti al dente.

Gotowy szpinak połącz z łyżką śmietany do sosów i wymieszaj, by uzyskać bardziej płynną konsystencję sosu.

Sprawdź smak i ewentualnie dopraw.

Udekoruj bazylią.

A jeśli lubisz, posyp odrobiną startego parmezanu.

Jak podawać?

Sos podawaj z makaronem lub pieczywem.
Wersja do druku

Wasze komentarze

Autor: meg  28.04.2010

Ja szpinaku dodaje ser pleśniowy niebieski lub zielony, jest pycha:))

Autor: MK  28.04.2010

Popieram, ser lazur smakuje super w takim sosie, podobnie feta, palce lizać;P A ludziom z poprzedszkolną traumą współczuje...

Autor: basilicum  28.04.2010

Szpinak zawsze mi smakował, do makaronu jest pyszny! Tylko po co ta przyprawa do gulaszu? Nie lepiej naturalnie: sól, pieprz? Ser pleśniowy jak najbardziej, a zamiast boczku może być też drobno pocięty filet drobiowy.

Autor: Raz Putin  28.04.2010

MK, to nie poprzedszkolna, to podstawówkowa trauma, mój trzeci psychiatra usiłował mnie z niej wyleczyć, zastosował metodę konfrontacji, biedak. No! Ale to było dawno, niestety szpinaku nadal nie lubię, ale bardzo dziękuję za wyrazy współczucia. W ramach wdzięczności i zrozumienia chciałbym powiedzieć, że współczóje wszystkim traum. Napewno kiedyś Wam się uda pozbyć obrzydzenia do pokarmów, które Wam niesmakują. Ja na przykład bardzo lubię keczup. I tego się trzymam. Pozdrawiam Raz

Autor: 34all  28.04.2010

nie nawidze mrożonego szpinaku :/ tylko świerze liście

Autor: bluemay  28.04.2010

ja tam lubie zielone roslinki

Autor: PoETA  28.04.2010

Ostatnio wtrzącham monstrualne ilości szpinaku z uwagi na dużą zawartość w nim żelaza.

Autor: iza  28.04.2010

a co to za zupka?

Autor: bluemay  29.04.2010

poETA ja tez wtrzacham Niekoniecznie szpinak ale roslinkowe

Autor: ewik  29.04.2010

Uwielbiam szpinak.

Autor: Marta  29.04.2010

Ja robię inaczej: trochę masełka na patelnię, kilka ząbków czosnku, trochę śmietanki, wrzucam szpinak, kostkę rosołową do smaku, trochę sera żółtego i jest pycha. A jeszcze lepszy: Szpinak+ser pleśniowy Lazur+czosnek :)

Autor: Agata  04.05.2010

Wszystko fajnie, tylko nie rozumiem idei wrzucania ząbków czosnku w całości - zdecydowanie bardziej wolę posiekane.

Autor: alpro soya promo  22.07.2010

bardzo dobry jest sos szpinakowy na bazie alpro soya cuisine. pelnowartosciowe, i lzejszy niz taki oparty na jogurcie czy smietanie.

Autor: Czarna Anis  23.08.2010

Nie rozumiem po co dodawać przyprawę do gulaszu, poza tym ostatnio nie jem szpinaku, bo przez długi czas robiłam sobie placki ziemniaczne ze szpinakiem i się najnormalniej w świecie przeżarłam.

Dodaj własny komentarz

(twój pseudonim, imię lub nazwisko)

(nieobowiązkowo; nie musisz podawać adresu e-mail!)

Min. liczba znaków: 3

Kafeteria / Zamów reklamę w Kafeterii / Redakcja (PR + autorzy) / Kosmetyki do testów / Patronaty
© 1999-2014 Grupa Wirtualna Polska Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu