Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »
Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »
Autor: Di4n4 Data: 26.06.2007
Porcje: 3 Koszt: 15 zł Trudność: prosty Czas: 30 min. Kalorie: średnia
Wasze komentarze |
|
Autor: icecoffe 27.06.2007 ja dodaję jeszcze czosnek (najlepiej świeży) i na końcu posypuję posiekanymi oliwkami. |
|
Autor: Di4n4 27.06.2007 Hej. Ja również dodaję czosnek - zapomniałam o nim :) Pisałam przepis dość późno więc mogło mi umknąć to i owo ;) Jeśli chodzi o oliwki to nie używam ich do tego przepisu bo też nie za Bardzo za nimi przepadam. Jeśli już, to jem tylko i wyłącznie oliwki zielone i podaje je do np pieczonej kiełbasy z grilla albo pieczonego kurczaka Ale zachęcam do eksperymentowania i wzbogacania mojego przepisu "po swojemu" ;) |
|
Autor: lacosta 27.06.2007 robiłam dzisiaj ten przepis - akurat był z brzegu. Poprostu pycha !!!!!!!!!!!!!!! |
|
Autor: la chifre 27.06.2007 ..."Paczka makaronu do spaghetti - polecam Lubella"... Ja się nie czepiam ale to makaron nazywa się spagetti a sos zależnie od dodatku Napoli(bez mięsa) Bolognese(z mięsem)... |
|
Autor: Di4n4 28.06.2007 To jest naprawdę taki szczegół, że nie widzę powodu dla którego wogóle poruszasz ten temat :/ Tutaj chodzi chyba o przepisy i nowe dania a także smak i nowe odkrycia kulinarne, a nie o to, żeby prześledzać każdy przepis i szukać jakichś kruczków ... :/ Daj spokój ... Bez komentarza |
|
Autor: bon jour 29.06.2007 szczegol nie szczegol, jesli ktos publicznie cos pisze, to mozna sie chyba spodziewac przynajmniej poprawnego nazewnictwa. zreszta ta rubryka jest do komentarzy, nie koniecznie pokchwal :) widze, ze lubisz swoje spaghetti przyprawiac glutamianem sodu? coz, dla kazdego cos innego, od siebie polecam sol morska i ziola :) |
|
Autor: hohluk 29.06.2007 Jak by na to nie patrzeć to sól też jest niezdrowa - bo może wywoływać np nadciśnienie! Więc musielibyśmy niczym nic nie doprawiać żeby było zdrowo i bezpiecznie! Moim zdaniem przeróżne mieszanki typu vegeta czy właśnie ziarenka smaku są naprawdę pomocne ponieważ nadają każdej potrawie niepowtarzalny smak i aromat - bo zawierają oprócz soli przeróżne suszone warzywa. A że trochę w nich chemii ... Jak we wszystkim teraz :/ |
|
Autor: bon jour 30.06.2007 nie! te wszystkie mieszanki na bazie glutamianu sodu wlasnie nadaja wszystkim potrawa taki sam samk :D niepowtarzalne smaki to nadaja ziola i rozne inne naturalne przyprawy korzenne, rozne pieprze itd. a potrawy przyprawiane vegeta i innymi "magicznymi" zairenkami smaku koncza smakowo podobnie jak zupy i sosy z torebki. a sol morska jest jak najbardziej zdrowa. i sprobuj na juz gotowe jedzenie na talerzu zmielic troche soli i roznokolorowego pieprzu - to dopiero spowoduje eksplozje smakow i niuansow. nie mowiac o swiezych ziolach np. ale o czywiscie jak ktos lubi vegete, to niech sobie je. ja sie tylko dziele moimi spostrzezeniami, zeby nie bylo, ze sie czepiam czy cos tam. i takie gadanie, ze teraz we wszystkim jest troche chemii, wiec na to konto jedzmy jej jeszcze wiecej bynajmniej do mnie nie przemawia ;) pozdrwionka :) |
|
Autor: KaRoLiNkA 30.06.2007 A mi przepis Bardzo się podoba. Vegeta też mi nie przeszkadza - każdy ma wybór więc może wybrać. Nie trzeba od razu jednak krytykować gustu i smaku innych .... Ja np nie znosze żadnych ziół Nie po to męczę się tyle w kuchni żeby na koniec zepsuć wszystko wpychając w potrawę garść jakiegoś zielska ... Jak będę chciała się trawy najeść to pójdę sobie na łąkę - tam jest tego dziadostwa w brud ... Toleruje jedynie koperek i szczypior - ale w naprawdę małych ilościach. Jak więc widzisz drogi przedmówco każdy ma swój punk widzenia, ale nie oznacza to, że trzeba narzucać swój punkt widzenia innym ... A co do autorki przepisu - przepis naprawdę Bardzo prosty i co najważniejsze niezwykle apetyczny :) Dzisiaj kupiłam wszystkie składniki i jutro zrobię na kolację dla mężusia :) Napiszę jak smakowało ;) Pozdrawiam |
|
Autor: bon jour 02.07.2007 karolinko, ja nie narzucam niczego nikomu, tylko przedstawiam, podobnie jak ty, swoj punkt widzenia. rowniez nie krytyjuje niczyjego gustu - krytykuje vegete i inne tego typu przyprawy, chyba mozna jeszcze w rubryce komentarze wyrazic swoj punkt widzenia, czyz nie? jezeli masz kubki smakowe zryte glutamianem sodu, lub nie portrafisz niczym innym przyprawiac potraw, to twoja sprawa, twoje zycie, kazdy ma prawo zamknac sie na swoim podworku, jesli mu tak dobrze :) pozdrawiam i tez uwazam przepis autorki za prosty i apetyczny, tyle, ze zamiast ostatnioego skladnika wrzucialbym tam majeranku :) |
|
Autor: KaRoLiNkA 02.07.2007 Witam. Na początek - pochwała dla właścicielki przepisu !!! POPROSTU PYCHA !!! Miałam wczoraj dzięki temu przepyszną kolacyjkę ... Myślę, że ten przepis na stałe wejdzie do mojego jadłospisu :) Polecam każdemu - naprawdę dziecko poradzi sobie z przyrządzeniem tego spaghetti ... Jednym słowem proste i pyszne :) A co do mojego przedmówcy - mój komentarz również nie był atakiem na Ciebie czy kogokolwiek innego :) Cieszę się, że zrobilo się tutaj o wiele łagodniej ;) Pozdrawiam |
|
Autor: KaRoLiNkA 02.07.2007 Aha - i nie mam zrytych kubków smakowych - akurat z nimi wszystko w porządku ... Tak się składa, że przypraw typu vegeta/ziarenka smaku/kucharek itp używa przynajmniej 80% Polaków - więc nie obrażaj przy okazji większości tego społeczeństwa ... Nawet np Pascal w swoich przepisach używa różnych kostek rosołowych i przypraw tego typu ... Nie chcesz ich używać to nie używaj ale nie wciskaj innym na siłę swojego zdania i nie obrażaj przy tym ludzi. Proponuje zostawić temat bo tylko zaśmiecamy stronkę niepotrzebnymi uwagami. Jak masz jeszcze coś do powiedzenia w sprawie glutaminu czegoś tam to proponuje założyć wątek na forum - tam jest miejsce na tego typu luźne wypowiedzi ... |
|
Autor: bon jour 02.07.2007 z tymi kubkami to nie moj wymysl - poczytaj sobie o glutamianie sodu i dlaczego tyle ludzi jest od niego uzaleznionych. nie wciskam nikomu na sile swojego zdania, tylko dziele sie informacjami, na ktore na szczescie sie napatpczylam, dzieki czemu dzis przyprawiam jedzenie pysznymi naturalnymi przyprawami, ktore przewaznie maja rowniez wlasciwosci lecznicze, zamiast bezwartosciowym chemicznym proszkiem. ale niech kazdy przyprawia czym lubi, nie mam zamiaru nikogo zmuszac do zainteresowania sie szlachetnymi smakami, moge jedynie zachecic :) pa pa :) |
|
Autor: notme 30.10.2007 witam! poczytalam troche tez wczesniejszych wpisow :) i przyznaje racje BON JOUR :) takze nie uzywam vegety i innych pochodnych bo to przyprawa dla leni moim zdniem nie obrazajac nikogo :). jesli uzywacie vegety bo jest tak latwa w uzyciu i zarazem smakowita czemu wogole gotujecie? przeciez sa zupki chinskie :):P |
|
Autor: agraffka 11.12.2007 notme - chyba nie zrozumiałeś tego co przeczytałeś ... nikt na siłe nie wpycha ci vegety do zupy, ale ty też na siłe nie każ innym z niej rezygnować bo to się nazywa samolubstwo. nie mozesz wymuszać na innych swojego zdania więc przystopuj z deka. a pozatym nie wiem jak możesz przyrównywać np gulasz doprawiony vegetą do zwykłych zupek chińskich ... moim zdaniem różnica jest dosyć spora - jeśli tego nie widzisz to musisz być chyba ślepy :D a co do przepisu - robiłam i polecam (zwłaszcza studentom mającym mało czasu na gotowanie ;)) |
|
Autor: agraffka 11.12.2007 notme - teraz doczytałam że jesteś kobietą. zwracałam się do Ciebie jak do faceta - sorki |
|
Autor: JFK 10.01.2008 KaRoLiNkO, sadzac chocby po sposobie w jaki piszesz swoj nick zryty to ty masz, ale beret. Bon Jour dobrze prawi i nie pomoze tutaj 80% Polakow, ktorzy sypia byle co do swoich zup i uwazaja sie za wielkich kucharzy. A argument z Pascalem - chcesz sie osmieszyc? Chyba, ze nie zwrocilas nigdy uwagi na wielki napis KNORR tuz przed jego programem? Bon Jour ladnie sie zachowal wobec ciebie, ale ja nie mam tyle cierpliwosci do prostych ludzi. Ah i cale szczescie, ze moja kobieta nie nazywa mnie "mężusiem"... |
|
Autor: JFK 10.01.2008 I do agraffki jeszcze.. Nikt tu nie zabrania uzywac vegety, chodzi o prosta kalkulacje co jest zdrowsze a co nie i przyznanie racji, ze vegeta wcale nie jest dobrym rozwiazaniem. Jesli nie widzicie problemu w polykaniu coraz wiekszej ilosci chemii to znaczy ze za jakies 10 lat nikt juz nie bedzie sprzedawal swiezych ziol ani suszonych warzyw, bo wystarczy tylko żółtawy proszek. I nikt tez juz nie bedzie mial mozliwosci wyprobowania jak to jest zjesc w stu procentach zdrową żywnosc. Ale co tam, was przeciez nie obchodzi co bedzie za 10 czy 20 lat. Tylko jak jedziecie na wyspy to potem rodzina musi wam paczki przysylac ze swieżym jedzeniem. Ale taka widac kolej rzeczy.. |
|
Autor: daria 03.03.2008 JFK jestem zniesmaczona Twoimi wypowiedziami i po ich poziomie widzę, że nie jesteś zbytnim inteligentem. Co Cię interesuje kto co sobie do zupy sypie - jak to się mówi JEGO BROCHA. Ja zgadzam się z karolinką i również jestem zdania że znaczna większość naszego społeczeństwa używa tego żółtego proszku każdego dnia więc uważaj na słowa bo obrażasz miliony ludzi. Syp sobie do dań tyle zielska ile tylko chcesz ale nie masz prawa obrażać innych za to, że tego nie robią. Poprostu żenada - wstyd mi za Ciebie. Ehhh ... Szkoda gadać poprostu :/ Chyba od tych ziółek ci się tak pod kopułą pomieszało xD |
|
Autor: Shutyourhole 04.03.2008 lipa...gdzie do makaronów polska kiełbasa..i ta vegeta jeszcze..kompletnie nie rozumiem po jaka cholere kulinarni dyletanci zamieszczają na tego typu serwisach takie propozycje.Jest tyle prostych,3 , 4-składnikowych przepisów z Italii na dania z makaronu,które przyrządzane na przedniej extra-vergine i z dodatkiem parmezanu dają niebiańskie wrażenia ,ze moze warto sie zastanowic -na co komu takie "eksperymenty"?? |
|
Autor: Shutyourhole 04.03.2008 byłbym zapomniał zacytować - "...a spaghetti bez mięsa jest beznadziejne." -to już jest dramat. |
|
Autor: mandarynka 08.03.2008 Shutyourhole o gustach się nie dyskutuje - więc po co to robisz do cholery :[ To nie jest serwis z przepisami rodem z wykwintnych restauracji ale zwykła stronka gdzie każdy wrzuca swoje przepisy - mniej lub bardziej przydatne. Ja też nie wyobrażam sobie spaghettia la bolognese bez mięsa! No dalej - pobluzgaj na mnie :D Tylko że mam twoje zdanie głęboko w XXXXX ;) |
|
Autor: kacha 10.03.2008 przepis pierwsza klasa :D bardzo mi smakowało, robiłam to wczoraj na obiadokolacje. nie rozumiem niektórych komentarzy jak ktos nie chce niech tego nie je, ale niech nie krytykuje tych którzy to robią. Ja też używam vegety na codzień, moje sąsiadki, koleżanki i miliony innych osób i każdy żyje i ma się dobrze. A jak ktoś chce zjeść super dobre, extra doprawione ziołami danie to niech idzie do restauracji i tam niech sie zachwyca cudnymi, niepowtarzalnymi smakami. |
|
Autor: Mika 11.05.2008 Nie gotuję często ponieważ nie mam czasu a jak już go mam to dania nie wychodzą mi przepysznie. Ten przepis jest wspaniały dla takiej osoby jak ja szybki i łatwy.:) Dziękuję za wstawienie do. Pozdrawiam |
|
Autor: JA 25.06.2008 Po co wchodzic w zebedne polemiki na temat jakichkolwiek "przypraw" wydaje mi sie ze mamy tu podzieleic sie swoja opinia a nie "pogladami", no ale coz moge sie mylic;p |
|
Autor: 17.01.2009 mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm pycha |
|
Autor: aśka 21.02.2010 |
|
Autor: aśka 21.02.2010 do bon jour. Skoro już jesteś taki dokładny i dbasz o poprawność językową co moim zdaniem nie ma tu najmniejszego sensu to zwróć uwagę na swoje literówki;) |
|
Autor: Dana 21.04.2010 O szkodliwości glutaminianu sodu pisze się dość dużo, może nie aż tak jak o szkodliwości palenia papierosów ale efekt jest podobny : dużo osób używa Vegetę a jeszcze więcej pali na potęgę.Popieram przeciwników "sztuczności" w jedzeniu i jest to chwalebne, że próbują edukować społeczeństwo, choć efekt jest jak widać mizerny. Pozdrawiam bon joura - nie ma to jak przyprawy ziołowe, na działce mam zawsze chyba z 10 rodzajów ziół a i suszonymi lub mrożonymi w zimie nie gardzę. |
|
Autor: Basia 01.02.2011 Jestem dietetykiem i owszem-osoba mająca nick "bon jour"-pisze mądrze i sensownie. Nie jest żadnym argumentem używanie nawet i przez 90% Polaków-mieszanek zawierających glutaminian sodu. Wręcz szkoda czasu spędzanego w kuchni, jeśli później "spłycamy" smak i wartości odżywcze-glutaminianem. Oczywiście-każdy gotuje i sypie co chce,ale niech ma przynajmniej świadomość, że nie różni się taka potrawa od zupki z paczki, innego mixu czy fixu. Właśnie wyłącznie o tą świadomość-jak przypuszczam-chodzi "bon jour". Popieram i pozdrawiam. |
Kafeteria /
Zamów reklamę w Kafeterii /
Redakcja (PR + autorzy) /
Kosmetyki do testów /
Patronaty
© 1999-2013 o2 Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu