Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

16.11 | Reportaż
Fałszywy książę
Dziewczynki karmi się opowieściami o księciu z bajki. Słuchają ich z wypiekami na twarzy i później, już jako dorosłe kobiety, nie zdają sobie sprawy, że marzenie o księciu wciąż w nich żyje i ma się całkiem dobrze. A skoro kandydat na księcia się pojawi, gotowe są rzucić wszystko, by móc zatracić się w jego ramionach. Najczęściej okazuje się, że delikwent niewiele ma z księciem wspólnego, ale doskonale wie, jak forsować wieżę.

Taktyka czyni mistrza

Olga, 21-letnia studentka kulturoznawstwa, poznała swojego „księcia” na imprezie. Klasyczny przypadek, zachwycał się jej fryzurą, uśmiechem, kocimi ruchami na parkiecie. Olga była akurat w takim momencie swojego życia, że kwiecista retoryka nieznajomego zupełnie uśpiła jej czujność. Właśnie zerwała z chłopakiem, została zdradzona – podświadomie szukała kogoś, kto odbuduje jej poczucie własnej wartości. Piotr wydawał się być całkiem do rzeczy, nie narzucał się. Zostawił jej numer telefonu i zniknął.

To była taka taktyka: zarzucić przynętę i zostawić ofiarę niezaspokojoną. Rozbudził moją ciekawość, zapewnił o swoim zainteresowaniu. Jednocześnie dał do zrozumienia, że mam wolną rękę, to ja decyduję, jakim torem i czy w ogóle, potoczy się nasza znajomość.

Olga zadzwoniła do Piotra następnego dnia. Poszli do kina, potem wypili razem drinka. Piotr wciąż wygłaszał monologi na temat urody i inteligencji Olgi. Ona rozpływała się, jak masło na gorącym toście. Niewiele o nim wiedziała, był od niej starszy, utrzymywał się z pensji sprzedawcy. Zupełnie przypadkowo Olga dowiedziała się, że ma żonę. Być może z roztargnienia, a może ze zwyczajnego łajdactwa zapomniał o tym fakcie wspomnieć, kiedy się z Olgą umawiał. Piotr twierdził, że żony to on w ogóle nie kocha. Olga posłała go do diabła i teraz zdecydowanie krytyczniej patrzy na potencjalnych kandydatów na księcia z bajki.

Z żoną w tle

Natalia, 27-letnia kosmetyczka z Torunia, trafiła na sprytnego „księcia”. Mimo że miał na palcu obrączkę, umiejętnie wkręcał dziewczynę w swoją grę. Zaczepił ją w supermarkecie, szukał czekoladek dla żony i uznał, że Natalia świetnie mu w tej kwestii doradzi.

Był elegancki, garnitur i te sprawy, a do tego uprzejmy. Pomyślałam – fajny facet. Dałam się zaprosić na kawę, przecież chciał się tylko zrewanżować. Budził zaufanie, cały czas mówił o żonie i ani przez moment nie sądziłam, że ta kawa to taka gra wstępna. Poprosił o numer telefonu, powiedział, że chciałby, żebym poznała jego żonę. Dlaczego? Wspomniałam, że szukam pracy, wyskoczył z rewelacją, że jego żona szuka kosmetyczki do swojego salonu SPA.

Maciek szybko owinął sobie Natalię wokół zaobrączkowanego palca. Uznała, że skoro tak wielbi swoją żonę, to nic jej z jego strony nie grozi. Kilka randek i butelkę wina później okazało się, że Natalia jednak racji nie miała. Wdała się w romans, dopiero po kilku tygodniach odkryła, że to jedna wielka intryga. Tym sposobem została bez pracy i bez księcia. Maciej, z zawodu nauczyciel matematyki, świetnie to sobie wykalkulował. A żona okazała się polonistką.

Książę na dorobku

Kamila, 32-letnia okulistka z Radomia, spotkała księcia w swoim gabinecie. Miała jedynie zająć się jego oczami, zeszła jednak dużo niżej. I to w stosunkowo krótkim czasie.

Był ode mnie młodszy, niezwykle przystojny, pierwszy raz tak mi odbiło. Nie miałam szczęścia do facetów, gdyby było inaczej, miałabym od dawna obrączkę na palcu. Tak czy siak, spodobał mi się, flirtował ze mną w gabinecie. Poprosił o numer telefonu, bawiło mnie to, przecież nie mogłam go potraktować poważnie. Wydzwaniał, nalegał żebym się z nim spotkała. Uległam, z próżności. Chciałam mieć wielbiciela.

Zabierał ją na długie spacery, kolacje przy świecach. Kamila czuła się doskonale w roli mentorki, w której podkochiwał się niewinny studencina. Trzymała go na dystans i trochę się z nim droczyła, ale w końcu namiętność wzięła górę. Pozwoliła nawet, żeby jej kochanek zamieszkał razem z nią, właściwie utrzymywała go i nie zdawała sobie sprawy, że to jedyny powód, dla którego chłopak nadal z nią sypia. Prawdopodobnie dla niego to był sponsoring a ona miała nadzieję, że łączy ich coś mniej przyziemnego. W końcu dotarło do niej, że dla niego jej pensja jest dużo atrakcyjniejsza od niej samej.

Zamek z piasku

Patrycja, 24-letnia studentka z Gdańska kochliwa nigdy nie była. Surowo oceniała absztyfikantów i jeżeli tylko coś jej się wydawało podejrzane, wycofywała się. Tym razem jednak intuicja ją zwiodła. Łukasz studiował na tej samej uczelni, niejedna panna za nim ganiała, kiedy więc zainteresował się właśnie Patrycją, czuła się wyróżniona. Chłopak dobrze się zapowiadał, kiedyś na jej oczach przeprowadził staruszkę przez jezdnię, mówił też, że nosi zakupy sąsiadkom.

Był spokojny, sympatyczny, a przy tym atrakcyjny. Dziewczyny go uwielbiały. Zakochałam się, nie musiał długo o mnie zabiegać. Fakt, nie miał dla mnie zbyt wiele czasu. Wiadomo, pilny student, do tego wolontariusz w szpitalu. Cud, miód i orzeszki. Mógłby mi każdy kit wcisnąć, taka byłam zapatrzona. I właśnie to robił.

Miłość kwitła, Patrycja snuła fantazje o białej sukni z welonem, tymczasem „książę” szturmował akademiki i umawiał się z innymi na boku. Patrycja zorientowała się, kiedy dotarły do niej bolesne plotki, że wielu kobietom służy za prześcieradło. Taki uprawiał wolontariat.
Anna Pałasz
Praca czeka na kobiety - Szukaj ofert Gorące dyskusje - Forum lobiece
Wasze komentarze...
Autor: A z moich obserwacji  (2009-11-16 12:49:00)
-----
wynika, że znacznie więcej jest fałszywych KSIEŻNICZEK, niż KSIĄŻĄT...
Autor: Naiwniaczka  (2009-11-16 13:48:15)
-----
Właśnie jestem z takim ksieciem od kilku miesiecy i coraz bardziej dociera do mnie, ze on jest dla mnie dla mojej kasy niz dla mnie samej. Porzucic zone i dzieci ze wsi dla kobiety z miasta. Hmm
Autor: emi  (2009-11-16 15:07:45)
-----
Fałszywych KSIĘŻNICZEK ? Chyba kobiet z niespełnionym marzeniem o prawdziwej miłości...
Autor: kimi  (2009-11-16 16:07:50)
-----
ja czekam wciaz na swojego ksiecia mam 18 lat i nie mialam chlopaka bo jezeli czuje ze nic z tego nie bedzie to nawet nie staram sie w to wpakowac. inni lapia kazda okazje niewiem moze ze mna cos jest nie tak. to przykre ale sama widze po sobie ze naprawde szukamy ksiecia na bialym koniu ale ich nie ma ale to jakos mniej dociera.
Autor: no i kto potem  (2009-11-16 16:33:49)
-----
taką przelecianą Kamile okulistke zechce.
Autor: ulka546  (2009-11-16 17:18:02)
-----
A mnie to trochę rozbawiło, te historie opatrzone są w śmieszne riposty np. "... że wielu kobietom służy za prześcieradło. Taki uprawiał wolontariat..." brawo dla autora!! No cóż ale prawdziwe, dziewczyny naprawdę zasługujemy na szacunek od naszym mężczyzn. Nie szukajmy na siłę, prawdziwa miłość sama nas odnajdzie :)
Autor: do emi  (2009-11-16 17:33:37)
-----
O prawdziwej miłości do pieniędzy, nikt tak pięknie nie pisze jak kobiety.
Autor: LITOŚCI!  (2009-11-16 18:01:59)
-----
dlaczego ostatnio na tym portalu zaroiło się od mizoginistycznych ociekających jadem komentarzy w stylu "fałszywe księżniczki"?
czy ta strona poza kobietami przyciąga jeszcze jakiś niedowartościowanych facetów po przejściach, którzy na każdym kroku muszą się z nami dzielić swoimi refleksjami na temat upadku płci pięknej i tego jak nic jest nie warta?
czytałyście komentarze pod artykułem o stalkingu? tam to już jadą sobie nawzajem od dziwek i suk. a jeśli nie to przynajmniej autor zaszczyca nas swoją unikalną definicją tych słów w stylu - dziwka to taka co daje facetowi nadzieje a potem go spławia.
LITOŚCI!!
gdzie jest moderator tak nawiasem mówiąc?
Autor: spokojna  (2009-11-16 18:27:16)
-----
To prawda, tutaj tylu książąt przesiaduje, wypisując bzdury i oszczerstwa pod adresem WSZYSTKICH chyba kobiet (bo bez zawężania kategorii do jakichkolwiek szczegółowych przypadków).

Siedzi dwóch - trzech śmierdzących pierd_w, którzy podszywają się pod różne nicki, często kobiece, sączą tu swoją choroą nienawiść do kobie, które ich przecież tak bardzo skrzywdziły. Poleciały na ich kasę (???). Zachęcały, a potem nie dały, taniej było pójść do agencji, ale książę chciał przyoszczędzić i wydał 7 zeta na kawę zamiast pewnie 10 razy więcej. To oczywiście ich wina, tych wstrętnych bab. Dostała kawę, miała dać coś od siebie...

Najlepsze są te komentarze pod artykułami, gdzie jest w temacie seks. Ojessss... nie daj boże tylko któraś miała więcej niż jednego partnera. Nie daj boże się przyzna. Nie daj boże uważa, że to normalne!!!

Zaraz wyzywają ja od dajek, puszczalskich i straszą piekłem. "Ejcem" ;)

a to dwóch, maksymalnie trzech frustratów siedzi.
Autor: persymona  (2009-11-16 18:44:24)
-----
Przecież to prawda jest :D Czym innym ma być ślub niż "dniem księżniczki", która powinna swoją białą suknią odkurzyć dobrze dom, nim w niej wystąpi (nie mówię o prawdziwych Katoliczkach, które czekały do ślubu)?

Zasady są proste.

Mało które dziewczę nie chce grac księżniczki-dziewicy chociaż jeden dzień :D
Autor:  (2009-11-16 23:38:35)
-----
artykul zbior schematycznych historyjek rodem Moda Na Sukces,
tylu truzimow w jednym juz dawno nie czytalam


po co?
gdzie tu puenta?glebsza refleksa?
DNO!!!!
Autor: beczenie frustrata  (2009-11-17 07:23:47)
-----
...czy ta strona poza kobietami przyciąga jeszcze jakiś niedowartościowanych facetów po przejściach, którzy na każdym kroku muszą się z nami dzielić swoimi refleksjami na temat upadku płci pięknej i tego jak nic jest nie warta?..."

DOBREEE !!!!!!!!!!!!!! (szczególnie te refleksje nad upadkiem płci pięknej i wniosek, że nic nie jest warta)

Wypiszę sobie tą sentencję na suficie, aby była pierwszą rzeczą którą ujrzę, gdy tylko otworzę oczy po obudzeniu, i ostatnią, gdy je zamykam przed zaśnięciem.

P.S. Spokojna, nie wyobrażam sobie budowania szczerego związku z kobietą, która miała więcej niż jednego partnera (w domyśle: mnie).
Autor: ziuteks  (2009-11-17 10:35:40)
-----
a z ciekawości panie frustrat: ile Ty miałeś partnerek?
i nie wyobrażaj sobie dalej, na zdrowie. szczerze to mam nadzieję, że takie dwulicowe (bo najczęściej takie właśnie są) indywidua wyginą :)

spokojna, lepiej bym tego nie ujęła! ale niech sobie pogadają chłopaczki, pewnie tyle mają z życia. szczęśliwy człowiek tak jadem nie pluje.
Autor: beczenie frustrata  (2009-11-17 10:47:45)
-----
Sorry ziuteks, ale ja nie uznaję seksu przed ślubem, a jeszcze jestem kawalerem :P .
Autor: do spokojnej  (2009-11-17 12:30:24)
-----
Ja bym jeszcze dodała, że oprócz tych dwóch pokrzywdzonych frustratów pewnie siedzi tu jeszcze ze dwóch prawiczków-onanistów takich co to by chcieli a boją się. Sami nie mają dobrego seksu więc zazdroszczą innym - stąd te żale i złości.
Autor: ona  (2009-11-17 16:13:44)
-----
...bo facet tez może być szmatą...
Autor: Psycholog  (2009-11-17 16:27:00)
-----
Każda kobieta leci tylko na kasę. Świadomie bądz podświadomie - taka jest natura kobieca.
Autor: oracz  (2009-11-17 16:37:51)
-----
facet szmatą? faceci to spryciarze.
dziewczyna szmatą? dziewczyny to naiwne są.
Nie obrażajcie się: każdy orze, jak może. Dziewczyny robią wszystko by wyglądać jak księżniczki, a chłopaki jak książęta. I bajka się opowiada. Z tym, że książę zostaje księciem, a księżniczka NA CHWILĘ się przebudza. Ale księcia już nie widzi, bo przy niej go nie ma. Ale będzie następny do kolekcji. I tak staje się dworową kurtyzaną. Książęta mają dobrze.
Autor: astrolog  (2009-11-17 16:51:26)
-----
Sorry , taki z Ciebie psycholog jak z "koziego tyłka...cos tam", kobieca natura??? poczytaj coś sensownego na ten temat. Chciałabym powiedziec , że zarówno kobieta może trafić na fałszywego księcia i facet zapłacze po fałszywej księżniczce. Statystyki chcecie prowadzic kto jest podlejszy i jakich jest więcej? Człowiek- ma zasady albo ich nie ma.
Autor: Lillia  (2009-11-17 17:14:00)
-----
Po przeczytaniu wypowiedzi pań z artykułu, doszłam do wniosku,a raczej przeraziło mnie jak bardzo trzeba być naiwnym, "nieopierzonym" i niespełnionym (np. uczuciowo) by zawierzyć niemal bezgranicznie takim łajdakom!!!!
Nie wiem jak inne panie, ale ja jestem bardzo świadoma samej siebie. Dla mnie to kompletna abstrakcja dać się tak wykorzystać i oszukać. Nie rozumiem jak można tak kompletnie wyłączyć racjonalne myślenie?
Choć chciałabym mieć partnera na stałe, to nie rzucam się z motyką na słońce...
Poza tym wyznaję zasadę, że nic na siłę - na wszystko jest odpowiedni czas, więc na właściwego partnera też się znajdzie.
Uważam, że jak kobieta jest spełniona szczęśliwa to nie szuka takich łajdaków na partnerów.


Do Kimi:
To, że nie miałaś jeszcze partnera to wcale nie oznacza, że jest z tobą coś nie tak. Jesteś jeszcze naprawdę młodziutka, masz multum czasu na znalezienie "tego jedynego"!
Póki co korzystaj z życia i nie zadręczaj się takimi myślami :-)



Autor:  (2009-11-17 17:22:28)
-----
a ja jestem ofiarom FAŁSZYWYCH KSIĘŻNICZEK
Autor: aga  (2009-11-17 17:24:33)
-----
Wiekszosc kobiet jest podla, maja facetow za parobkow, do przynoszenia kasy do domu i afiszowania im.Po czyms takim facet jest wredny i sie msci .Przekonalam sie na wlasnej skorze,spotkalam normalnego faceta po takich wlasnie przejsciach, gdzie kobiety go mialy do robienia kasy a nie do normalnego zycia.Dla mnie kasa to nie wszystko, sama jej mam wystarczajaco i jego kasy nie potrzebuje ale dostal tak w dupe ze nie potrafi wiecej zaufac.
Autor: wallenrod  (2009-11-17 17:24:43)
-----
Polki to kurwy, żyją tylko po to żeby robić za pojemnik na spermę ciapatych, czarnuchów i innych podludzi
Autor: lalka do wallenrod  (2009-11-17 17:36:26)
-----
ty wez nie obrazaj Polek bo ja sobie tego nie zycze,ja akurat w zyciu bym z czarnuchem nie poszla,pojemnikiem na sperme tez nie zamierzam dla nikogo byc,kasa u facetow tez mnie nie kreci-zarabiam dobrze.Wiec takie teksty zachowaj sobie dziecko dla siebie.
Autor: pitaval  (2009-11-17 18:00:49)
-----
Bajka
Oto najkrótsza i najpiękniejsza bajka, jaką kiedykolwiek słyszałam: Była sobie raz młoda dziewczyna, która zapytała pewnego chłopca, czy chciałby ją poślubić. Chłopiec odpowiedział: Nie! Dziewczyna żyła szczęśliwie, bez prania, gotowania, prasowania... Często spotykała się z przyjaciółmi, spała, z kim chciała, zarabiała na siebie i wydawała pieniądze, na co chciała.... *KONIEC* Problem jest w tym, że nikt nigdy w dzieciństwie nam nie opowiadał takich bajek. Za to wsadzili nas w bagno po uszy z tym cholernym księciem z bajki.

zachowałem oryginalną pisownię, z blogu : http://carmen66.pinger.pl
Autor: Basia  (2009-11-17 18:15:10)
-----
A ja długo byłam sama, od czasu do czasu przewijał mi się jakiś "kolega", aż tu nagle spotkałam mojego księcia. Nie jest mega przystojny, nie ma góry pieniędzy, ani nawet prawa jazdy, ale mnie kocha i się stara jak może, a ja kocham jego.
A na nasz waspólny pałac dorobimy się razem....
Autor: Ona_90  (2009-11-17 18:42:08)
-----
ta ostatnio opowiesc o ptarycji i jej księciu jest praktycznie identyczna jak moja...
jakos widze ze koles jest chu*a wart ale jakos nie potrafie go nie wpuscic znowu do mojej sypialni eh, milosc jest slepa;]
Autor: do aga  (2009-11-17 20:16:35)
-----
po co tyle jadu aga? Facet Ci nie ufa z powodu innych kobiet? To moze faceta zmień, a nie ublizaj swym siostrom. Mój facet tez nie ufa, ale nie tylko dla tego, że dostał w tyłek. Raczej dlatego, że ufac nie chce. Trzena nad sobą pracować, a nie obwiniac cały świat.
Autor: basia  (2009-11-17 21:58:05)
-----
Czy ktos wie jak usunąć ta parszywa osobe z prawej strony?
Autor: znafca  (2009-11-17 22:14:16)
-----
w czym problem, jakbym był przystojny też bym korzystał, no, ale nie jestem :P
Autor: Ala  (2009-11-17 23:13:13)
-----
Ja tam jak kazda kobieta lubię się pieprzyć - powiedzmy to Panie otwarcie - lubimy sex, lubimy zdradę ten dreszczyk emocji do tego jakaś nutka perwersji. A faceci?niech sobie dalej wierzą w księżniczki. KTO JAK JA UWIELBIA DAWAĆ DUPY??
Autor: Albercik  (2009-11-17 23:14:07)
-----
"po co tyle jadu aga? Facet Ci nie ufa z powodu innych kobiet? To moze faceta zmień, a nie ublizaj swym siostrom. Mój facet tez nie ufa, ale nie tylko dla tego, że dostał w tyłek. Raczej dlatego, że ufac nie chce. Trzena nad sobą pracować, a nie obwiniac cały świat."

Siostrom? Buhahahaha!
Co to, za duzo "Sexmisji"? To chyba jakas skrajna feministka napisala.
Ja jestem facetem, a jakos nie uwazam wszystkich innych facetow za moich braci, a tym bardziej wielu uwazam raczej za rywali w kwestiach damsko-meskich.
Autor: artus25@  (2009-11-17 23:31:53)
-----
nie mam predyspozycji na księcia a chciałbym żonę kiedyś znależć..no cóż- pech..
Autor:  (2009-11-18 07:27:03)
-----
Do aga
czy napewno ten twój mężczyzna tak dostał w dupe ,a możeopowiada bzdury i karmi cię bajkami dla dzieci.Miałam męża i wiesz co o mnie teraz po rozwodzie iwszędzie rozpowiada jak to on na mnie i dziecko ciężko zarabiał ,a ja leżałam do góry ,że jestem stara i gruba. To wszystko nieprawda tak opowiadał o mnie swojej dziewczynie jaki on pokrzywdzony ,że niemoże być w stałym związku,(a dlaczego po co chwilkę inna kobieta a on,niepotrafi zaufać,a raczej niechce woli świężenine a kobiety takie naiwne).Zawsze pracowałam i więcej zarabiałam ,nigdy niewypominałam mojemu ex ,że mniej zarabia nigdy niepomiatałam,nigdy się nieskarżyłam ,że niema czasu dla dziecka, a on żeby zdobyć kobietę do łóżka opowiadał o mnie bzdury naiwnym dziewczynkom jak to on mnie niekocha jak go wykorzystałam bazował na litości naiwniaczek ,które szukają księcia z bajki. Teraz jestem sama z dzieckiem i dużo szczęśliwsza nie odbieram telefonów od płaczących dziewczyn mojego męża ,nie słucham wymyślonych bajek na mój temat i jeżeli trafi się w moim życiu mężczyzna a myśle ,że rak bo mam 29 lat,to bacznie mu się przyjżę i jak powie ,że żona dziewczyna tak go wykorzystywała to będę się baczniej przyglądać i zastanawiać i żeby to nie chwyt na poderwanie następnej niawniaczki bo znając mojego byłego tak robił, nawet się jeszcze w czasie naszego związku zaręczył i powiedział później zrywając,że niemoże zaufać .Dziewczyny zastanówcie się jak to jet gdy wchodzicie z butami w inny związek postawcie się po drugiej stronie na miejscu żony.Moja historia jest podobna do historii pierwszej i pierwszej bohaterki

do agi zastanów się dziewczyno!!!!nad ksieciem to co ci mówi.....
Autor: Mirosław  (2009-11-18 08:04:38)
-----
Podcięcie korzenia iluzji podstawą wyzwolenia:)

Artykuł dla dziewczynek z "Bravo". BRAWO!!!
Autor:  (2009-11-18 08:05:22)
-----
"W końcu dotarło do niej, że dla niego jej pensja jest dużo atrakcyjniejsza od niej samej."
Dla której z was drogie panie jego pensja nie jest ważniejsza od niego . Każda z was to urodzona ............no nie będę drobiazgowy.
Autor: Są tacy, co tna w chu...  (2009-11-18 08:35:35)
-----
ja 2 razy dalam sie oszukac. Raz zorientowalam sie po miesiacu. Za 2 razemu po paru... kurde tak sie kryl, ze ma dziewczyne. W sumie to nie wiem jak on nas dwie obrabial bo spedzialismy ze soba prawie kazda chwile. Ale, ale... jak sie okazalo laska mieszkala 2 ulice od niego... Skonczylam znajomosc, zapomnialam i..kuniec he he Potych kacjahc mam jakis radar, poza tym nie wiem jak trzeba byc naiwna, zeby sie nie zorienotwac, ze.. przeprszam za wyrazenie facet nie w ch.... Tak na prawde to my kobiety jestesmy same winne. Czasem za bardzo czegos chcemy, szukamy milosci na sile. Obecny facet nie jest ksieciem. Poprzednich moglabym tak nazwac. Jednak kocha mnie, okazuje mi to ciagle, mieszkamy razem i jest OK. Jedna z poprzednich milosci zachlysnelam sie starsznie, milosc mojego zycia-twierdzilam. nigdy tak mi na nikim nie zalezalo, nie bylam taka nakrecona i co najgorsze kochalam go.. (2 lata za mna sam latal i macil mi w glowie, mimo, ze powtarzalam iz mozmey byc przyjaciolmi skoro ma dziewczyne). Moze wlasnie milosc nie poelgan a tym, zeby nagle sie zakochac, na zaboj. Moze wlasnie przychodzi powoli i to z tej strony z ktorej sie nie spodziewamy. Ci wszyscy amanci, ktorzy nas rwa, za ktorymi sie ogladami i przez ktorych cierpimy hmmm nawine myslimy, ze to TEN, nasz ksiaze z bajki;) a potem przychodzi rozczarowanie. Moj ksiaze? nawet nie chcialam z nim byc, powiedzialm, ze to ostatni facet na swiecie z ktorym moglabym sie spotykac. Na dodatek babiarz!!!! Ktory facet proponuje minetke na 2 spotkaniu nawalony w trupa? hehe (nie skorzystalam). I wiecie co, nie wiem jak to sie stalo ale jestesmy razem. Tak na prawde jest innym czlowiekiem niz go odebralam na poczatku. Ten zwykly, szary facet okazal sie najwspanialszy:))) i mam nadzieje, ze bedzie taki dalej. Jednak jesli mnie dradzi (tfu tfu) nogi z dupy powyrywam

p.s i sex tez jest nieziemski:P

pzdr:)
Autor: p.s  (2009-11-18 08:38:28)
-----
kasa? moj facet zarabia mnie niz ja.. To ja jestem bizneswoman- chyba facetem byc powinnam Nigdy na to nie patrzylam u faceta. Owszme poeniadze swiadczao tym, ze facet jest zaradny i potrafi sobie radzic. Ale czy to najwazniejsze? Walsnie Ci z kasa, ktorych znalam to najgorsze szumowiny, ktorym sie w glowach poprzerwcalo i mysla, ze moga miec kazda dupe. Swoj do swego ciagnie..

zawsze placilam sama za siebie i w sumei tak jest nadal. Czasem pozowle by facet mimo, ze meiskzamy razem zaprosil mnie gdzies, zaplacil, cos kupil. Tez musi sie poczuc facetem, ze mi imponuje i opiekuj sie mna

JEDNAK PIEPRZONYM MATERIALISTKOM MOWIE STANOWCZO NIE

I mowie to Ja- normalna kobieta;)

pzdr
Autor: ktoś  (2009-11-18 09:40:47)
-----
Bardzo dobrze,że księżniczki tak kończą.Szukają cudu na ziemi.Nie potrafią wybrać faceta,ponieważ nie są zainteresowane dobrocią serca,uczciwością,wiernością,ale jak wygląda,jaki będzie w łóżku,bo przecież jest zauroczona i zakochana to czego chcieć więcej.Ślepa kobieta otwiera z czasem oczy i płacze...Kolejne znajomości potoczą się pewnie podobnie,jednak z piętnem poprzednich,to i związek będzie trudniejszy.
To moje prywatne odczucia,nie tyczą się wszystkich oraz wszystkiego,poparte jedynie własnymi doświadczeniami,że kobiety także potrafią dać facetowi w kość,nawet uczciwemu.Pozdrawiam i życzę wszystkim udanych związków...
Autor: d  (2009-11-18 09:43:30)
-----
a ja się mam dobrze z moją księżniczką :)
Autor: FindSureBet.com  (2009-11-18 10:21:17)
-----
Heh :)
Autor:  (2009-11-18 10:26:54)
-----
DO KTOŚ
Nie wszystkie kobiety są takie jak piszesz.Myślałam ,że mój mąż taki zwyczajny niezbyt urodliwy ,niby dobry,niby uczciwy szukał ciągle nowej przygody nie był zainteresowany rodziną ,dzieckiem tylko podbojem potajemnym nowych zdobyczy,a przecież tak dobrze się kamuflował taki wierny,dobroć z serca tylko potajemnie randkował a potem jedna zdrada ,druga i żadnych wyrzutów sumienia ,dosłownie samiast serca kawałek kryształu.Wydawało mi się to niemożliwe był zwykłym biednym chłopakiem z wielodzietnej rodziny (10 dzieci) myślałam ot taki zwyczajny to będzie mnie szanował i własne dziecko ,dziś wyzbyłam się złudzeń .Mam 29 lat i boję się związku bo może znowu taki dobrotliwy i udający uczciwego nabije mnie w butelkę.Dziś po 10 latach nieudawanego małżeństwa jestem po rozwodzie i wcale nieszukałam księcia z bajki cciałam mieć zwyczajnego męża kochającego mnie i dziecko,żeby nietraktował mnie jako skarbonke tylko jako partnera,nie patrzyłam na to ,że nic nie ma,ile zarabia liczył się człowiek i co to dało ,ból ,cierpienie zawód ,potężny zawód miłosny,moje dziecko nierozumie i pyta ,a czemu ja nie mam taty......,ale wiem ,że mężczyźni (tak jak i kobiety )kłamią.....................
Pozdrawiam
Autor: Ania  (2009-11-18 10:33:09)
-----
Po takim artykule to człowiek się zastanawia czy jest jeszcze ktoś kto kocha drugiego tylko za to że jest. Dzisiejszy świat oszalał. Pieniądze i stan posiadania wyznaczają wszystko...Strasznie to smutne...
Autor: Ktoś  (2009-11-18 10:57:05)
-----
Ponownie aby odpowiedzieć..Jak to ująć aby nie wyszło,że ten artykuł to mój sposób na wylanie łez!!!a nie odbiegając od tematu artykułu :).Od zawsze pracuję dużo,więc wydolny finansowo.Utrzymuję siebie i dzieci.Marzy mi się fajna kobieta,ale nie szukająca księcia he he :).Czy ja dożyję? czasu gdy temat poznam księcia,lub poznałam księcia odejdzie chennnn daleko------->.Podkreśliłem,że kobiety są różne,więc nie wszystkie do jednego wora,aczkolwiek ta moja wiara została bardzo poważnie nadszarpnięta hi hi.Jestem jak najbardziej za,aby każdy znalazł osobę z którą dożyje późnej starości,bez zdrad,oszustw,itp...Zakończę i się pożegnam,obowiązki...
Autor: ginga  (2009-11-18 13:34:35)
-----
A ja miałam zupełnie odwrotnie! Facet, który początkowo wydawał mi sie hm zwykłym 'giermkiem' teraz jest dal mnie prawdziwym 'księciem';) on daje mi szczęście:)
Autor: Loki  (2009-11-18 13:42:01)
-----
Książę z bajki, księżniczka, jakie to słodko-naiwne. Kiedyś pozwoliłam facetowi myśleć, że go uważam za księcia z bajki - duuuużo młodszy ode mnie, podobno bezgranicznie zakochany, bez grosza i bez pracy ale z aspiracjami, pilnowałam, aby związek był platoniczny i obserwowałam, jak mu się świetnie żyje na bezrobociu, za moją kasę (stać mnie było na to, choć nie powiem, początkowo po prostu mu chciałam pomóc stanąć na nogi w trudnej sytuacji). Niestety, w roli księcia nie zdołał się utrzymać, talentu aktorskiego też mu brakło i zaczął świrować, a wtedy mnie chęć pomocy wywietrzała z głowy i zostawiłam męską dziwkę na pastwę losu. Nawet bez wyrzutów sumienia.
"Spokojna, nie wyobrażam sobie budowania szczerego związku z kobietą, która miała więcej niż jednego partnera (w domyśle: mnie)" - klasyczny przykład niepewności siebie i obawy przed tym, że ktoś z dawnych czasów mógłby być lepszy w porównaniu :D
Autor: mimi  (2009-11-18 14:23:00)
-----
artykuł jest kolejną szoilą w naiwność, głupotę i brak logiki kobiet. czytając takie bzdury nudzę się straszliwie, a uświadamiając sobie,że ten artykulik jest prawdą życia wielu kobiet wstydzę się bycia kobietą. kobiety od ponad 100 lat dają sobie wmawiać,jak wazne sa uczucia i emocje, otóż w normalnym, logicznym i szczęśliwym świecie uczy się ludzi ,że emocje to najgorszy doradca. skoro jesteście głupie - to cierpcie.
Autor: Mirosław  (2009-11-18 14:23:51)
-----
hah, ot paradoksy przyrody, mając warunki i sposobności nigdy nie dopuściłem (wmyśli-słowie-czynie) do takich zdrad, ot Xiążę Xiążąt. Natomiast porożem drzwi zepsułem. Teraz wreszcie mam Xiężniczkę, i niech mi tylko co przyprawi... Łeb obcięty:)
Autor: Miły  (2009-11-18 16:04:32)
-----
Ja swoją poznałem 20 lat temu,ja z miasta ona ze wsi nadal kochamy się tak jak przed laty oj i to jak.Mam dobrze wychowaną i wierną księżniczke ,szanuje kobiety bo nie wszystkie są złe!!!!! Znam kilka kobiet które oferowały mi sex ale żal mi ich przeciesz mają mężów,czy aby oni znają wartość swoich kobiet bo ja tak. Więc nie zwalajmy winy tylko na kobiety ona jest po obu stronach.
Autor: .  (2009-11-19 07:57:36)
-----
Do Kimi:
Nie daj się nabrać na te pocieszenia (ich autorki tak naprawdę pocieszają same siebie): To, że nie miałaś faceta jak najbardziej świadczy o tym, że coś z tobą JEST nie w porządku. Lepiej przemyśl co.
Autor: troll  (2009-11-19 08:00:45)
-----
Do Ani:
Tak, istnieją jeszcze tacy ludzie. Ale szansa na ich znalezienie to jak wygrana w totolotka.
Autor: Maczo  (2009-11-19 08:02:11)
-----
No cóż, towar nieużywany zawsze cieszy się większym wzięciem niż przechodzony. Pocieszanie się nic nie zmieni :)

Uwaga: dotyczy tylko kobiet. Natura nie zna poprawności politycznej ;-)))
Autor: ja  (2009-11-19 08:38:55)
-----
Autor: kimi (2009-11-16 16:07:50)
-----
ja czekam wciaz na swojego ksiecia mam 18 lat i nie mialam chlopaka bo jezeli czuje ze nic z tego nie bedzie to nawet nie staram sie w to wpakowac. inni lapia kazda okazje niewiem moze ze mna cos jest nie tak. to przykre ale sama widze po sobie ze naprawde szukamy ksiecia na bialym koniu ale ich nie ma ale to jakos mniej dociera.

Nic nie jest z tobą nie tak. Ja w twoim wieku miałam bardzo podobnie, ale po 10 latach w końcu znalazłam prawdziwą miłość i absolutnie nie żałuję, że nie pakowałam się w bezsensowne związki. Na każdego musi przyjść odpowiednia pora. Może nie spotkasz księcia z bajki, ale za to faceta z krwi i kości, który będzie ci odpowiadał i będziesz wtedy wiedziała, że to TEN. A narazie ciesz się młodością, rozglądaj dookoła za miłością, w międzyczasie żyj pełnią życia, a wszystko samo ładnie się ułoży. Szczęście sprzyja szczęśliwym, więc nie załamuj się, tylko żyj.
Autor:  (2009-11-19 08:46:34)
-----
->kimi

mężczyźni mniej więcej do 23 roku życia nie szukają stałego związku, nie chciałabym uogołniać, ale taka jest większosć. W liceum większości facetów chodziło o sex, nie mowie ze jednorazowo i na imprezie, ale oni mysla wtedy raczej kategoriami rozporka, mimo wszystko.

Teraz jestem na ostatnim roku studiów kilka związków za mną. W zeszłym roku poznałam faceta, 28 lat, i on ma jasne cele, chce założyć rodzine, pracuje, szkończył studia. Tak samo mój najleprzy przyjaciel, jest po studiach, pracuje, przeprowadził się do innego miasta za pracą, 26 lat, znamy się całe studia i widzę jak on dohrzewał, dopiero teraz widać że jest gotowy na stały poważny związek...

więc kobiety cirepliowści, miłość przyjdzie sama, dajmy poszaleć i dorosnąć facetom, same zdobywajmy doświadczenie, bo wtedy będziemy potrafiły stworzyć lepszy związek.
Najgorzej jak kobieta zatraca się tak w związku że zapomina o samej sobie i tym co dla niej ważne. Powodzenia;)
Autor: kamiko34  (2009-11-19 09:00:07)
-----
Z perspektywy czasu i przez pryzmat własnego życia widzę jak mądre słowa powyżej piszą kobiety, które nie zatraciły się w pseudomiłości tylko cierpliwie poczekały na swoje dorośnięcie emocjonalne i na takież dorośnięcie ewentualnych kandydatów wokół siebie. Faktycznie- te "młodzieńcze" miłości nie mają tak naprawdę nic wspólnego z prawdziwą miłością, a prawdopodobieństwo , że takowa przydzie z czasem w skleconym przez małolatów na wariackich papierach małżeństwie - to tak samo jak liczyć na szóstkę w totka. No... czasami się komuś trafia , ale wszyscy wiemy jak żadko...
Co do "mądrości" powyzszego "Maczo"- chmmm.... no cóż, jeżeli kobieta to nadal dla wielu "facecików" TOWAR- to ja tylko proszę o szczerość na randkach ze strony takich macho. Jak z góry powie CZYM dla niego jest kobieta- to może będzie mniej nieszczęśliwych małżenstw. W końcu świadomość kobiet wzrasta- to i nie każda się w to wpakuje, no a jak ktoś jest masochistą- to świadomie poślubi takiego macho i wszyscy szczęśliwi (oczywiście do czasu przebudzeniatej masochistycznej dziewczynki- wtedy bdzie rozwód). :-)) Pozdrawiam i życzę wszytkim szczęścia
Autor: ola  (2009-11-19 18:34:01)
-----
hej zapraszam do komentowania moich fotek
na randki.osa.pl, po logowaniu napisz moj
nick!
dzięki i pa :*
Autor: kochanafffflliii  (2009-11-21 04:30:36)
-----
znam to,nawet nazywal sie rycerzem!!!kiedy go wygonilam NIE chcial odchodzic, probowal sztuczek (udawal ze popelnia samobojstwo),bylo mu dobrze,mial bezpieczna przystan,to taki charakter,to mu nie minie,chyba ze ktos go zabije (np.,brat innej oszukiwanej)
BARDZO zaluje,ze wciskali nam bajki o ksieciach,to podłosc:( patałachy i smierdziele,brudasy,głupki,wariaci.Skapcy.A jak juz dobra dusza to ma tak paskudna twarz,ze ...nie da rady:(
Autor: dg tghygjuku  (2009-11-21 04:34:02)
-----
nigdy nie chwalcie si emieszkaniem bo sie taki nie odczepi i trzeba bedzie go wyrywac!!!!
Autor: vgbgfhhfyhyjek  (2009-11-21 04:37:24)
-----
lepiej udawac uboga, ze niby duzo rodzinki w domu, babciA,itd,niech do kawiarni zaciagnie, a nie siedziec w domu bo pozniej ciezko wywalic pasozyta...ale udalo sie:)))na koncu jeszce ukradl aparat fot.!!!!i zamieszcza w necie zdjecia,ktore nim zrobil!!!!hahha ale dostał kopa w tyłek!!!!!!!!!:)))))
Autor: wwwert  (2009-11-22 18:42:59)
-----

chcesz schudnac raz na zawsze?
pradziwa DIETA INDYWIDUALNA dla kobiet!


www.dieta4u.com.pl/kobiety.html


zapoznaj sie - nic nie tracisz a mozesz wiele zyskac
Twoja dieta dla kobiet!
Autor: angel  (2009-11-23 21:22:02)
-----
To nic jeden taki jak się trafi. Ja mam talent tylko do takich. Zauroczenie duże na początku, wielkie pragnienie, wyznawanie miłości przy świecach, a pózniej bolesny koniec , zawsze taki sam:( Tyle razy sobie obiecywałam,że następnym razem będzie inaczej, a tymczasem ciągle to samo. Mam wielką potrzebę bycia z kimś, bycia kochaną i ONI zawsze to wyczują. Musiałam To sobie napisać, bo właśnie po raz kolejny czar prysł :(((((( Nie jest mi dane być szczęśliwą...
Autor: Marek Okrągły  (2009-11-25 16:15:04)
-----
Ludzie skąd w Was tyle bólu????? Zwykły mały artykulik i to naprawdę słaby, a na forum panuje wojna i podżynanie gardeł. Rozumiem uczucie jest ważne i stanowi naprawdę wspaniałe uzupełnienie życia, ale w przypadku braku lub zaniknięcia tego uczucia nie pozwólcie mu przemienić Was w toksyczne potwory.
Życie składa się z uniesień, ale również z tych złych rzeczy i nie traktujcie forum jako miejsca na odreagowanie kompleksów. Mnie przygnębiło to forum, gdyż będąc reakcją nie nieudolnie skonstruowany artykulik jest pełne jadu. Pomyślcie przez moment o czymś miłym i przyjemnym, wtulcie się w kochaną osobę jak odejdziecie od komputera, a przynajmniej napiszcie pozytywny list do przyjaciela lub znajomego.
Nie traktujcie kilku literek na forum jak znienawidzonego wroga tylko postarajcie się wyciągnąć od kogoś historię, a tak podchodzicie jak do "szybkiego żarcia".
Nie zapominajcie każdy musi choć na moment się uśmiechnąć. NIe spychajcie winy na tego negatywnego księcia lub negatywną księżniczkę. Proszę użyjcie prostej zasady "widizały gały co brały", czasami posłuchajcie znajomych, rodziny i pozwólcie uczuciu dojrzeć, a nie od razu konkrety i konsumpcja.
Autor: sweetie  (2009-11-25 18:23:30)
-----
Mój Książę mnie już odnalazł.. ;-)
Autor: anjaax  (2009-11-25 19:33:10)
-----
ja myslałam ze spotkałam ksiecia .było wspaniale naprawde sie zakochałam.ale szczescie trwało krótko do czasu gdy zaszłam w ciąze bo bardzo chcielismy byc rodzicami,facet zmienił sie o 180 stopni zaczął traktowacmnie jak inkubator .pózniej bic.byłam młoda i głupia zanim zdecydujecie sie na poważniejszy krok przemyslcie to tysiąc razy bo nie ma odwrotu.szczególnie młode dziewczyny gotowe zrobić dla miłosci wszystko nie dajcie sie wykorzystać!!!!
Autor: agata  (2009-11-27 23:46:51)
-----
nie wiem ktore dziewczyny wierza w bajke o ksieciu ale czas przestac sobie slodzic.
zaden facet niejest idealny jak i z reszta kobieta. to ze dzisiaj zdrada i temat zdrad jest na pozadku dziennym to efekt .. chorych czasow w jakim przyszlo nam zyc.
a gdzie zaufanie? gdzie wiara w to ze znajdziemy sobie kogos co moze i niebedzie spelnieniem naszym duzych oczekiwan i wymagan. czas dac szanse takim facetom ktorzy na to zasluzyli.
nie kierujmy sie jakis pozorem i pierwszym wrazeniem ... zanim komus oddasz swoje serce zastanow sie 3 razy... od cierpienia i zlamanego serca co prawda nikt nie ucieknie ale warto wierzyc w to...ze mozna budowac normalny zwiazek .. z FACETEM nie KSIECIEM.
grunt to pamietac o swoich wartosciach i godnosci! pamietajcie mojeo drogie jak i drodzy .. tego KWIATU JEST POL SWIATU ...jak ktos cie nie docenia ... jesli czujesz sie oszukiwana wykorzystywana .. nie ludz sie ze to sie zmieni. szukajcie swojego szczescia ... u boku kogos kto moze je wam dac ... a nie stwarzac pozory ze moze kiedys uda mu sie dokonac tego kroku.
Autor: ja  (2009-11-30 22:25:57)
-----
Niestety my dziewczyny wierzymy w księciów z bajki, a tak naprawdę to ich nie ma albo wszyscy zajęci
Autor: Gyuhhh  (2010-01-12 05:56:17)
-----
to jak kanalia ktora oszukiwala swietna aktorke Brittany Murphy,ona zasypiala kolo oszusta ktory myslal tylko jak splacic swoje ogromne długi....wpedzil ja w picie,narkotyki (jego nałogi) ....zatruł, zrobil ...plukanie zoladka!!!!!!!!!!!! i zabil....teraz sprzedaje jej rzeczy nawet ...ubrania!!!!!!!!na szczescie Brittany przepisALA dom mamie....Zakochala sie i tak skonczyla. Faceci to sk...kazdy z nich to wie.
Autor: Gugusia291  (2010-01-12 05:58:58)
-----
Mogla jeszcze tyle osiagnac...po co ten slub z kanalia....i ...koniec:((((((((((((((( Moze chociaz Bog go pokara....?
Autor: te bajki powinny  (2010-01-12 05:59:31)
-----
byc zakazane!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
Autor: ona  (2010-01-27 20:58:11)
-----
ludzie to som moje jniciau do mojego kohanego wy jestescie durni
Dodaj własny komentarz
Autor opinii:
(twój pseudonim, imię lub nazwisko)
E-mail autora:
(nieobowiązkowo; nie musisz podawać adresu e-mail!)
Twój komentarz:



Kafeteria / Zamów reklamę w Kafeterii / Redakcja (PR + autorzy) / Kosmetyki do testów / Patronaty

© 1999-2010 Grupa o2 Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu.