|
|
|
|
|
29.11 | po co nam wróżki?
Przepowiadanie przyszłości
|
|
|
|
|
Przychodzi w życiu taki czas, kiedy człowiek ma mętlik w głowie. Za dużo myśli powstaje w jednym czasie, mnóstwo pytań ciśnie się na usta i zostaje bez odpowiedzi. Wielu ludzi podchodzi do takich przełomów życiowych racjonalnie, dokonuje wyborów, bierze byka za rogi. Ale równie sporo szuka rozwiązań w mniej konwencjonalnych sposobach, ale za to sprawdzających się od wieków.
Historia wróżbiarstwa, astrologii, przepowiadania przyszłości zaczęła się zaraz po tym, gdy nasz praprzodek zszedł z drzewa i stał się homo sapiens. Zawsze ludzi dręczyły troski o to, co się wydarzy już wkrótce, a co może mieć istotny wpływ na ich życie. Zadawali sobie pytania o to, czy na polowaniu spotkają mamuta, czy nagła burza nie pokrzyżuje im planów, czy wrogie plemię nie będzie chciało przejąć jaskini, gdy wszyscy mężczyźni pójdą w podchody za zwierzyną.
Ludzie pytają o wszystko
Dzisiaj umiemy już przewidzieć wiele rzeczy: zmiany pogody, trzęsienia ziemi, potencjalne napięcia w kontaktach międzynarodowych wielu państw czy proporcje głosów w wyborach. Ale to są sprawy ogólne, które w porównaniu z problemami dotykającymi każdą osobę osobiście schodzą na dalszy plan. Bo nikt nie jest dla danego człowieka tak ważny jak on sam dla siebie. Cywilizacyjnie jesteśmy rozwinięci, ale jako poszczególne jednostki borykamy się z tymi samymi przeszkodami. W chwilach zwątpienia albo niepewności wciąż wielu z nas usiłuje się dowiedzieć, jaka będzie dla nich przyszłość.
Do astrologa i tarocistki Józefiny Jagodzińskiej przychodzą bardzo różne osoby: starsze, młodsze, średnio lub dobrze sytuowane, od biznesmenów po maturzystów zastanawiających się nad wyborem przyszłego zawodu. I jak można się domyślać, jest znacznie więcej kobiet, które stanowią ok. 70% klientów.
Wszyscy chcą wiedzieć więcej, poznać przeznaczenie.
- Ludzie pytają o wszystko, co jest dla nich osobiście ważne w danym momencie życia. Począwszy od tego, czy „ona jest w ciąży”, przez szczegółowe rozpytywanie o pracę, rozmowy kwalifikacyjne, o to, co robić, żeby dostać się na kierunek studiów, gdzie przyjmuje się na rok kilka osób, aż po pytania o to, czy stawiać na giełdzie na spółkę A, B czy C – mówi Józefina Jagodzińska. - Najczęściej pojawiają się tematy miłości, zdrowia, pieniędzy ze wskazaniem na inwestycje i dodatkowo dzieci.
Powtarzające się tematy przeważają też w horoskopach omawiających szczegółowo bieżący dzień, tydzień, rok. I mimo że wiele osób mawia często, że nie wierzy w astrologię, jednak od czasu do czasu choćby dla rozrywki czy też z ciekawości przeczyta o tym, co wkrótce może się wydarzyć. Rubryki z horoskopami i przepowiedniami cieszą się niesłabnącą popularnością, w Internecie tego rodzaju serwisy są rozbudowywane, a wróżbiarki obsługujące klientów na drogich liniach telefonicznych mają stale wzięcie.
Wykształceni wierzą w bajki
W niektórych kręgach, zwłaszcza elit: profesorów, biznesmenów, polityków, przyznanie się do korzystania z usług wróżek lub wierzenia w horoskopy traktowane jest jak wada umniejszająca wartość danej osoby, a z pewnością mogąca wywołać lekceważenie. Stąd też wiele znanych osób nie przyznaje się do tej słabości. Pan Andrzej, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, wyznaje:
- Bo to takie wstydliwe, żeby dorosły, wykształcony człowiek, z poważnym tytułem lub funkcją, wierzył w takie bajki.
A jednak osób z wykształceniem niższym od średniego jest u wróżek zdecydowanie mniej niż tych, którym dłuższa i bardziej wnikliwa droga edukacji powinna była „bajki” wybić z głowy. Józefina Jagodzińska podaje:
- Osoby, które do mnie przychodzą, mają wykształcenie co najmniej średnie, a zazwyczaj wyższe.
Dla niektórych pójście do wróżki to jednorazowe wydarzenie, ale jest też grupa ludzi, którzy robią to regularnie.
- Poszłam tylko raz do tarocistki, na próbę - opowiada 29-letnia Anita. - Powiedziała mi o rzeczach, które wkrótce się wydarzyły. Nie wiedziałam, czy to samospełniająca się przepowiednia, czy przypadek sprawił, że moje życie potoczyło się tak, jak ona mi to wywróżyła. Ale od czasu gdy wszystko się spełniło, musiałam znów do niej pójść po kolejną porcję informacji o mojej przyszłości.
Od pierwszego razu minęło już trzy lata, a Anita chodzi do wróżki co kilka miesięcy.
Józefina Jagodzińska również ma swoich stałych klientów.
- Kontaktują się z różną częstotliwością: co dwa miesiące, pięć miesięcy, co rok. To zależy od przypadku. Czasem dostaję informacje zwrotne o poprzedniej sesji i prośbę o następną radę po 5 latach.
Dobra wróżka z polecenia
Jednym z powodów, dla których wróżby mogą nie być traktowane całkiem serio, jest różna jakość takich usług.
- Kiedyś chciałam udowodnić mojej koleżance, że wszystko, co słyszy u swojej wróżki, to stek bzdur. Opowiadała o jej przepowiedniach tak nieprawdopodobne rzeczy, że już nie mogłam tego słuchać – mówi 32-letnia Małgosia. – Byłam wtedy niezamężna, nie miałam nawet chłopaka. Założyłam się z koleżanką, że jeśli będę miała obrączkę, to ta kobieta powróży mi tak jak mężatce. I faktycznie tak się stało. Dowiedziałam się, że mam kłopoty w małżeństwie, a siostra mojego męża zachoruje na raka.
Małgosia obecnie jest mężatką, a jej wybranek nie ma w ogóle rodzeństwa.
Takie przypadki kładą się cieniem na całą „branżę” wróżbiarstwa. Oprócz osób, których działalność można określić jako mistyfikację, są też inne, nieumiejętnie przekazujące wiedzę przychodzącym do nich osobom. Stąd najczęściej do wróżek udajemy się z polecenia kogoś, kto już u nich był. Bo wcale nie jest tak łatwo znaleźć dobrą wróżbiarkę, zwłaszcza gdy oczekiwania wobec niej są zbyt wygórowane.
- Dobra wróżka jest przede wszystkim fachowcem, wie, co robi, przestrzega etyki zawodowej i wspiera, a nie straszy klienta – wyjaśnia Józefina Jagodzińska. - Każdego z nas w przyszłości czekają i trudne, i szczęśliwe momenty w życiu – skupianie się na negatywach przy jednoczesnym braku wskazania dróg wyjścia z niełatwej sytuacji jest niewłaściwe. Człowiek, przychodząc do wróżki, oczekuje pomocy, rady, pozytywnego i zdroworozsądkowego spojrzenia na jego sprawy - i to właśnie powinien otrzymać. Warto też podkreślić, że dobra wróżka zawsze informuje klienta, że podczas sesji otrzymuje on dodatkowe informacje, a nie prawdę objawioną. Człowiek ma wpływ w swoim życiu na więcej spraw, niż myśli, i naprawdę niewiele rzeczy w przyszłości nie podlega jego osobistemu wpływowi.
Skoro tarocistka twierdzi, że ludzie sami mają wpływ na swoje życie, to czemu od tysięcy lat przychodzą do wróżek, chcąc poznać przyszłość i dowiedzieć się, co ich czeka?
Natalia Koszewska, socjolog, ocenia:
- Do wróżki chodzą przede wszystkim osoby, które potrzebują w coś uwierzyć. Nie mówię tu o desperacji, bardziej o potrzebie wskazania przez kogoś ścieżki, potrzebie zasugerowania się co do pozytywnej przyszłości. Większość ludzi, z którymi rozmawiałam na ten temat, nie wierzy ślepo w to, co powiedziała im wróżka, traktuje to raczej jako kolejne ciekawe doświadczenie, chęć sprawdzenia, czy zaklinanie losu ma sens.
|
|
|
Ewelina Kitlińska |
|
 |
|
|
|
|
 |
 |
Wasze komentarze...
|
|
Autor: niw wierze (2007-11-29 03:14:47)
Byla w swoim zyciu u kilku sprawdzonych i polecanych wrozek. Nasluchalam sie, ze hoho. Nigdy nic sie nie sprawdzilo. Ludzie tak bardzo chca wierzyc, ze tak interpretuja slowa wrozki, zeby im pasowalo - ot i cala prawda. |
|
Autor: Szukam Wróżki:) (2007-11-29 08:07:34)
A ja jestem ciekawa...mam sasiadke ktorej dawno temu ktos wywrozyl liczbe dzieci, wyjazd meza,rozpad malzenstwa itd...wszystko sie spelnilo...
Ale ta wrozka juz nie zyje. Wrozyla z reki.
Jestem na rozdrożu i chetnie wybralabym sie do sprawdzonej wrozki.
Jesli ktos ma namiar na takowa to bede wdzieczna....
Jesli takie istnieja jeszcze...
Pozdrawiam |
|
Autor: A (2007-11-29 10:28:10)
Nie mogę wejść na żaden dział na forum Kafeterii, co jest grane??? |
|
Autor: justys (2007-11-29 10:43:26)
sama z checia bym poszła,moje 2 kolezanki poszły do tej samej,wrozyła z kart i ze zdjecia, jednej tylko sie spełniło ale ze zdjecia,a drugiej nic,ta "wrozka"to stara babcia,a kwoty ktore bierze sa smiesznie małe,moze uda mi sie jedna z nich namowic byc mnie do niej zaprowadziła, ale potraktuje to jako raczej zabawe i poszłabym z ciekawosci |
|
Autor: B (2007-11-29 10:45:48)
czy może poisze Ci że nie ma artykułu o takim ID??, mi się tak wczoraj działo jeśli ktos wie o co chodziło, prosze o wytłumaczenie i rade jak temu zapobiec jeśli sie powturzy. |
|
Autor: A (2007-11-29 10:51:52)
Wczoraj po południu i przedwczoraj też był problem, a teraz widzę, że inni mają dostęp do forum, bo bieżące wątki pojawiają się cały czas na górze wraz ze zmieniającą się godziną, a jak próbuję wejść na jakikolwiek dział to w pasku adresu mam coś takiego:
http://f.kafeteria.pl/forum.php?id_f=1
a na dole mi wyskakuje "GOTOWE" tylko, że ja widzę białą przestrzeń:O
o co chodzi? |
|
Autor: A (2007-11-29 11:09:48)
Czy jest tutaj jakaś wróżka, która przepowie mi, że zaraz forum zacznie u mnie normalnie działać?;-) |
|
Autor: Marta (2007-11-29 11:12:29)
Bedac w Krakowie poszlam do wrozki00, ktora siedziala pod sukiennicami. Nie brala duzo co mnie zdziwilo... Kolejka do niej byla straaaaszna :) Sama stalam 2 godziny. Panie sie niecierpliwily i byly zle, bo sie doczekac nie mogly :)) W kazdym badz razie jak ja podeszlam to ta wrozka do mnie powiedziala: "Kurwy jedne, ciekawe czy by tak za praca staly", hehe :))) Wrozyla mi z kart i z dloni... Czy sie sprawdzilo? Czesciowo tak, bo powiedziala mi, ze nie bede z mezczyzna z ktorym obecnie jestem, ale... jeszcze zanim szlam do niej wiedzialam o tym... Mowila, ze moge miec problem na studiach z jednym przedmiotem u jednej kobiety i faktycznie tak bylo... Sama nie wiem - wszystko sie sprawdzilo tak jakby 50/50. Nie potraktowalam tego powaznie, ale slyszalam, ze czesto jest tak, ze ludzie, ktorzy ida do wrozki i wysluchuja tego co ma sie wydarzyc w przyszlosci nieswiadomie sami tak kieruja swoim zyciem jak im ta wrozka powiedziala...
No nie wiem.
A wy, jakie macie doswiadczenia? |
|
Autor: odzyskana (2007-11-29 14:45:31)
A ja mam świetną stronę na przewodni temat:
http://www.newage.info.pl/
Polecam chrześcijanom i nie tylko. Niesamowicie ciekawych rzeczy tam się dowiedziałam na temat wróżenia, astrologii, bioenergoterapii, różdżkartwa itp. Mocno mi się oczy otworzyły.
Sczególnie polecam audycje radiowe. NIESAMOWITE!!!!!!!
Pozdrawiam forumowiczów |
|
Autor: M (2007-11-29 15:46:55)
Ja też nie mogę wejść na forum!! co się stało?? |
|
Autor: ewa (2007-11-29 22:55:38)
Kiedyś przed laty, gdy byłam piękna i młoda, a to naprawdę było baaaardzo dawno, w radiu krakowskim wróżył Zbigniew Książek. Dzwoniło się do radia, podawało datę urodzenia i imię i on na antenie stawiał karty.
Pamiętam, że jak ja zadzwoniłam, to powiedział mi, że poznam mężczyznę, przeżyję piękną szaloną miłość, niestety będzie to dość krótki związek, bo ten mężczyzna umrze za granicą. Wkrótce wyjechałam z kraju. Pamiętałam o tej wróżbie, ale nic złego się nie wydarzyło. Po latach wróciłam do kraju, zakochałam się w młodym człowieku. Zapomniałam o tej wróżbie. Dwa lata później zginął w wypadku poza granicami Polski. Niestety wróżba spełniła się.
Dzwoniła też moja sąsiadka i między innymi dowiedziała się, że dostanie spadek. Śmiałyśmy się z tej wróżby, bo ona pochodziła z biednej rodziny. Wróżba jednak była prawdziwa, bo jakieś 2-3 lata temu dostała w spadku 2 pokojowe mieszkanie od bezdzietnej koleżanki swojej mamy.
Czasami zastanawiam się czy ten pan Zbigniew Książek, to ta sama osoba, która pisała teksty do utworów Rubika. |
|
Autor: aksamitka (2007-11-30 09:14:27)
A ja jutro idę do wróżki:) Pierwszy raz.:) |
|
Autor: guten tag (2007-11-30 13:02:20)
a mnie kiedys zaczepiła cyganka, powiedziała mi że mam chłopaka blondyna i że zostawi mnie dla kolezanki o imieniu na A - chyba Asia albo Agnieszka jej powiedziałam. Co kawałek wróżby chciała ode mnie co rusz to trochę kasy, kiedy powiedziałam jej ze dosyć ta powiedziała mi że spotka mnei cos złego. Po 2 latach ten kolo zostawił mnie dla jakiejś Aski, i był blondi, ciemny blondi:) no nie wiem czy o to chodziło tej kobiecie...
ogólnie wolę nie wiedziec wielu rzeczy, to co ma się stac jest juz gdzies dla nas zapisane tak sądzę.... choc mojemu obecnemu facetowi wróżka przepowiediała wiele rzeczy które się spełniły.... |
|
Autor: limonka (2007-11-30 14:47:29)
A znajomej wróżka powiedziała, że będzie mieć kłopoty z zajściem w ciąże, po czym tak jakoś wyszło że zaraz wpadli i poczęły się bliźniaki:P Więc nie wierzę w takie przepowiednie |
|
Autor: farisiej (2007-11-30 14:52:46)
mnie w krakowie zaczepiła kiedyś Cyganka siedziałam akurat z narzeczonym na ławce i powiedziała mi, że ten pan z którym siedze jest bardzo nerwowy(to akurat w 100% prawda:) i urodzę mu w przyszłości syna i powiem szczerze, że wierzyłam w to aż do momentu kiedy mnie rzucił dla jakiejś warszawskiej dziewicy. więc czasmi warto przymrużyć oczka... pozdrawiam |
|
Autor: mona (2007-12-01 11:36:01)
Ja tam chodzę do wrózki ale to kobieta wykształcona i mądra dziala na mnie jak psycholog.Cygankom nie wierzę no chyba zeby to była jaks prawdziwa madra kobieta to tak .ale to co po ulicy biega to nie.pozdrawiam Mnie się naprawde wiele rzeczy sprawdziło.Powodzenia |
|
Autor: malutka (2007-12-02 00:03:54)
a zna ktoś dobrą wróżke z Bielska - Białej??
|
|
Autor: (2007-12-02 09:51:24)
moją babcią opiekowała się ciocia ,któregoś razu podczas moich odwiedzn babcia powiedziała mi że kiedyś jakaś osoba (chyba cyganka nie wiem dokładnie) wywróżyła jej że będzie żyła tyle a tyle lat .ja wtedy powiedziałam do babci a ile ma teraz lat i babcia powiedziała mi ten wiek osiemdziesiąt parę lat ,wiek w którym miała umrzeć i rozpłakała się . Nie pytałam sie jej wtedy czy sprawdziły sie inne rzeczy co ta wróżka wywróżyła.minął może tydzień, może dwa i babcia zmarła . nie wiem czy to zbieg okoliczności , czy to że przez większą część życia żyła z tą świadomością to spowodowało ,psychika ludzka jest nie zbadana do końca |
|
Autor: malagosia 11 (2007-12-02 10:25:19)
a ja bym sie chętnie wybrała do takiej wróżki. jestem przesądną osobą i lubie wszelkiego rodzaju przepowiednie. wprawdzie traktuje je z przymróżeniem oka, ale mimo wszystko myśle, że warto chociaż raz na próbę pójść na taką sesję. |
|
Autor: RIKA (2007-12-02 10:29:30)
Wierzę , że są wróżki z spawdziwego zdarzenia , takie które potrafią człowieka podnieść na duchu, dodać otuchy, wiary w siebie , optymistycznego patrenia w przyszłość , ale zarazem przestrzec przed tym co nas może w przyszłości spotkać .
Ja osobiście jak miałam problem, to skorzystałam z takiej usługi i muszę przyznać, że obecnie po 10-ciu latach to co ta wróżka Mi powiedziała to się sprawdziło.tak ,że doświadczyłam tej wróżby na sobie . Ale Ja osobiście wolę już niekorzystać z wróżb, lepiej nie wiedzieć i brać to co nam życie daje oraz starać się samodzielnie podejmować decyzje, bo to jaką decyzję podejmiemy dziś będzie miało wpływ na nasze jutro. Pozdrawiam
|
|
Autor: Zabrze (2007-12-08 17:02:32)
A ja polecam nasz miejski park... Pełno tu "wróżek" które powiedza ci prawdę już za 10zł.
Ludzie chodzą do wróżki, bo to ich zwalnia z brania odpowiedzialności za swoje życie i myślenia. Bo mi tak wywróżono.
Poza tym można na tej ludzkiej naiwności nieźle zarobić. i biznes się kręci. |
|
Autor: jarek (2007-12-10 03:35:45)
poczytałem Wasze opinie i muszę coś od siebie. Do takiej osoby poszła moja ex-dziewczyna (bo mi by to do głowy nie przyszło wtedy jeszcze żeby pomyśleć o tym a co dopiero iść tam), jak wróciła mówiła takie rzeczy z których oboje śmialiśmy do momentu kiedy śmiech przeobraził sie w kaszel i kolkę , bo gdyby ktoś usłyszał że będzie spał z murzynem w jednym łóżku (proszę się nie śmiać tu nie chodzi o zbliżenie dwóch facetów)...i co... zdarzyło sie... i wiele innych rzeczy. A wszyscy moi znajomi uważają mnie za człowieka twardo stąpającego po ziemi. A ja wracając do kraju myślałem że zwariowałem. Próbowałem sobie to jakoś wyjaśnić no wiadomo 21 wiek i pomyślałem że co do wyjazdu ok...mogła mi to zasugerować, ale sytuacje które mnie spotkały łącznie z opisami miejsc które w życiu wcześniej nie widziałem...jeśli jest ktoś kto jest w stanie mi to wyjaśnić to podaje e-mail: markus25-1980@tlen.pl NIE MAM ZAMIARU NIKOGO PRZEKONYWAC BO KAZDY MA SWOJ ROZUM...ALE JEDNO CISNIE MI SIE NA USTA- JAK TO MOZLIWE. |
|
Autor: ania84 (2007-12-12 19:52:43)
Jak zakończył się mój związek byłam w ciężkiej depresji i wtedy zwróciłam się do jednej wróżki z forum kafeteria... wywróżyła mi, że mój były chłopak wróci do mnie po 3 miesiącach, najpóźniej do końca roku. Wróżba nie spełniła się... mimo że bardzo na to liczyłam bo kochałam tamtego chłopaka. Niestety on już nigdy do mnie nie wróci. Bardzo za nim płakałam, ponad pół roku, żyć bez niego nie mogłam. Często myślałam o tej wróżbie i wciąż miałam nadzieję, mijały tygodnie, miesiące, niestety nic się nie działo. Ale poznałam innego chłopaka, choć wątpiłam w to bardzo, że jeszcze kogoś pokocham i znajdę. Tamten wydawał mi się najcudowniejszy na świecie. A teraz jak spotykam się z tym nowym to widzę, że on też jest cudowny... może nawet bardziej niż tamten. I że chyba jednak mogę być z innym i zakochać się. Jednak nie ma sensu płakać za kimś kto odejdzie i pragnąc, żeby wrócił. Nie na tym polega miłość, teraz to wiem. Z kimś innym też można znaleźć szczęście, a nie tylko uczepić sie jednego i tęsknić za nim. A do wróżek już nigdy więcej zwracać się nie będę. Co ma być to będzie, ja już przyszłości się nie boję. Po tym co przeszłam z tym moim byłym chłopakiem, który złamał mi serce, jestem już zupełnie innym człowiekiem, znacznie silniejszym. Jeśli już to wolę zaufać Bogu a nie wróżkom. Wolę się pomodlić np. i poprosić o coś. On mnie na pewno zawsze wysłucha. |
|
Autor: Ktos (2007-12-23 15:22:19)
Do Ania84:
Wiara we wrozby to ten sam rodzaj wiary co w Boga (nie mowie, ze ta sama wiara, tylko rodzaj..). Albo uwierzysz we wrozbe, albo nie. Albo uwierzysz, ze Bog Ci pomoze, albo nie...
Wedlug mnie najlepsze wrozki sa bardzo dobrymi psychologami. Potrafia nakierowac na wlasciwa sciezke w zyciu. Ale i tak tylko i wylacznie od Ciebie zalezy jaka decyzje podejmiesz. Nawet jesli trafisz na jakas pseudo-wrozke, to i tak wtedy zyskujesz cos dla siebie - np zyskujesz potwierdzenie, ze wrozki sa zwyklymi szarlatankami..
Tyle, ze wtedy zadalabym sobie pytanie - w jakim stopniu 'oszukala' mnie wrozka, a w jakim.. ja siebie?
Pozdrawiam! |
|
Autor: Lu (2008-01-04 15:26:44)
Znam dobrą wróżkę z Bielska Białej. Mi pomogła. Powiedziała mi o rzeczach, o których bałem się dowiedzieć i pomogła mi poradzić sobie ze strachem przed zmianami w życiu, podejmowaniem decyzji. Telefon do niej, gdyby ktoś chciał 694-566-385, wróży z kart tarota. |
|
Autor: niusia89 (2008-02-05 22:18:24)
jesli znacie jakas sprawdzona wrozke z okolic jaworzno to prosze o jakis namiary;) ddagmarka@wp.pl :) dzieki;) |
|
Autor: natalia (2008-05-10 09:58:36)
byłam u wróżki i niczego w życiu tak nie żałuję. Ciągle myslę o tym co mi powiedziała, wystrzegam się blondynów bo według niej mam mieć męża alkoholika (blondyna) moje życie legł w gruzach bo uważam że dąże do tego co mi powiedziała. wolałam nic nie wiedziec i pozwolić aby życie toczyło sie własnym torem. nie wiem czy to się sprawdzi czy nie ale boje się. |
|
Autor: natalia (2008-05-10 10:05:01)
byłam u wrózki która mi wywrózyła i nie chciała za to pieniędzy, nie pozwoliła tez sobie dziękować |
|
Autor: Dianka (2008-05-23 18:33:57)
Ja znalazlam strone wrozbyonline,ale nie wiem czy skorzystac z wrozek tam oferujacych swoje uslugi,moze ktos z was tam juz byl? |
|
Autor: Karola (2008-12-07 14:21:40)
prosze o jakis namiar na wrozke z krakowa badz okolic. pilnie potrzebuje tej wizyty |
|
Autor: Dodzia (2009-01-07 15:43:18)
Ja miałam taki przypadek,że byłam z koleżanką na stadionie w Warszawie i zaczepiła mnie cyganka chciała mi powróżyć przez moment się zastanowilam ale jednak skorzystalam z jej propozycji,kiedy powiedziała żebym dała chlopcu który koło niej siedział w wózku na bułke 2 zł,był biednie ubrany,zrobilo mi się troche go żal więc wyjęłam 2 zł z portfela a cyganka powiedziala zebym potrzymala pieniążek w ręku więc tak zrobilam,a ona mi zaczęła mówic powiedziala o mnie ze jeste wybuchowa i nerwowa i to sie zgodzilo,potem powiedziala mi ze jest dwuch chlopaków w moim zyciu ale bede szczesliwsza z ciemnym blondynem i z nim obecnie jestem;Dze imie jego jest na 5 liter i sie zgadza bo ma na imie Piotr;P potem powiedziała ze on mnie nie zdradzi i zebym to jego wybrala no a nastepnie powiedziala ze wybiore sie w dalsza podroz niz zwykle i to juz nie bawem i tak sie stalo;Pbo bylam w podrozy dalekiej tydzien po wrozbie potem powiedziala mi o wrednej kolezance w czarnych wloschi ciemnych oczach ktora bedzie falszywa dla mnie i przejechalam sie juz nie raz na mojej kolezance,no a potem powiedziala wyciagnij karte i pomysl zyczenie a ja udziele ci odpowiedzi,wiec pomyslalam sobie czy urodze dziecko a ona do mnie powiedziala urodzisz zdrowego synka i bedziesz miala oprucz niego jescze dwoje dzieci
|
|
Autor: Naiwni ludzie (2009-02-14 11:40:47)
Jedyne co potrzebujecie to namiary na dobrego psychiatre albo psychologa, życzę powodzenia!!! |
|
Autor: Karolina (2009-02-25 16:46:43)
Byłam kiedyś u wróżki ładnych parę lat temu do tej pory prawie wszystko się sprawdziło chętnie bym poszła teraz jeszcze raz tylko do dobrej wróżki w Warszawie jeśli możecie taką polecić to bardzo proszę tamta już nie żyje ale była wspaniała. |
|
Autor: Agnieszka (2009-02-27 19:10:13)
Ja byłam cztery lata temu u wrózki,nie mogłam zajść w ciążę więc poszłam do wrózki.
Poszłam do niej,mówię jej co i jak,a ona patrzy na mnie,w karty,znów na mnie i mi mówi że ja własnie jestem w ciąży.pomyślałam sobie,że pora wstac i wyjść.na pożegnanie powiedziałam tej wróżce,ze jak by to była prawda,to wróce do niej i jej powiem o tym cudzie.A ona spokojnie mi odpowiedziała,że wrócę do niej ale dopiero za trzy lata.
Nie uwierzyłam jej.Ale szybko okazało się że zdarzył się cud.Byłam w ciąży!potem był w moim życiu cudowny czas ciąży,macierzyństwa,po czasie przypomniałam sobie o wróżce.Pojechałam do salonu gdzie pracowała.A tu klops,salon zlikwidowany.Szukałam jej po całym Ślasku.No i znalazłam.W innym Salonie,a żeby było weselej po drugiej stronie ulicy,gdzie przyjmowała wcześniej ;-)
To wszystko było po czterech latach odkąd u niej byłam ;-) Druga przepowiednia tez się sprawdziła.
Teraz chodzę do niej raz na trzy miesiące.Ta wróżka to wróżka Ania z Salonu-Świat Wróżek w Katowicach na ul.Gliwickiej 3.Polecam,dziewczyny,polecam. |
|
Autor: kora (2009-03-01 13:15:38)
bylam u wrozki i wrozyla mi cyganka gdybym mogla cofnac czas nigdy bym tam nie poszla lepiej zdac sie na los nie wiedziec ich wrozby prawie sie pokrywaly moje poukladane zycie bedzie odwrocone do gory nogami cyganka powiedziala mi cos o czym caly czas mysle powiedziala ze jestem bardzo chora i ktos z mojej bliskiej rodziny jest bardzo chory (bylam z mezem u lekarza powiedzial ze mam bardzo zniszczony krekoslup a maz ma cukrzyce)czy to miala na mysli czy cos innego maz takze byl u wrozki powiedziala jemu i mnie ze czeka nas drugie wesele cyganka powiedziala i tez ze bede miala dwoch partnerow a ja nie chce burzyc swojego zycia jestem szczesliwa |
|
Autor: MARIA (2009-03-04 16:10:14)
Czy Wy jestescie az tak naiwni?????????????? |
|
Autor: Rafcia (2009-03-19 12:13:36)
Ile kosztuje wizyta u wrózki Ani z Gliwickiej w Katowicach? |
|
Autor: Beka (2009-04-14 21:08:05)
Jestem prawnikiem,wiedzie mi się dobrze.Nawet bardzo dobrze ;-)
Chodzę do wróżki,nawet tutaj opisanej.Nie podam do której,gdyż to reklama ;-)
Kobieta inteligentna,wykształcona,taka dziewczyna z sąsiedztwa.Z kart mówi takie informacje,że czasem nie wierzysz,a później wszystko się zgadza.
To jest dar.Tak po prostu.Ja mam dar przekonywania,ktoś właśnie taki a ktoś inny.
W każdym bądź razie wierzę we wróżki. |
|
Autor: zapominalska (2009-05-02 19:19:41)
Beka a możesz mi wysłać na maila namiary tej wróżki?:)
zapominalska@o2.pl
z góry wielkie dzieki!! |
|
Autor: olivka39 (2009-07-28 22:25:21)
Ja z kolei byłam wielokrotnie u przeróżnych wróżek i powiem ze śmiałam sie do czasu aż sie sprawdziło powiedziała mi ze wygram w totka i ze namówi mnie do tego jakaś koleżanka śmiałam się ciągle do swojej dorastającej córki żeby namówiła mnie na wysłanie totka to wygram aż do czasu kiedy o tym zapomniałam i stało się pojechałyśmy z moją przyjaciółką do mojej mamy na wieś na mazury zaprosiłam ją bo nigdy nie widziała mazur pierwszej nocy mojej koleżance śniło się ze jest dziura w dachu i ze brzydko powiem ptaki na nas sr...a ona zdążyła przykryć tylko siebie a mnie nie wstała rano i marudziła cały czas abyśmy pojechały wysłać totka byłam zła na nią bo do większego miasta od mojej mamy było ze 20 km w końcu zgodziłam się i pojechałyśmy ona wysłała pierwsza nic nie wygrała a ja od niechcenia wysłałam i miałam 5-kę w dużego lotka wtedy przypomniała mi się wróżba i siadłam z wrażenia kobieta która mi wróżyła brała co łaska takie osoby to rozumiem.POZDRAWIAM OLIVKA |
|
Autor: olunia 84 (2009-07-29 14:04:02)
w poniedziałek wybieram sie do wróżki. nie wiem czy dobrze robie? troche sie boję, ale jestem ciekawa co powie. czy był ktoś u wróżki Ani z B-B? |
|
Autor: OLGA (2009-08-05 21:04:55)
DO Oluni 84;jak idziesz do wróżki z B-B tej z Komorowic;To Uważaj-to jest internetowa oszustka.Poczytaj sobie opinie o niej na forach z Bielska Białej.
Mnie nic się nie sprawddiło.
Kobieta siedzi w domu i bierze pieniądze od tych co uwierzą w jej BAJKI.A każdy idzie tam raz!!!
Pójdziesz do niej,wysiedzisz się,wysłuchasz bzdur...Byłam tam z bratem i ...szkoda słów...
Pani z Komorowic to NIEPOROZUMIENIEc z Bielska jak się pisze na forach. |
|
Autor: OLGA (2009-08-05 21:09:45)
Jeszcze jedno,na temat wróżki z Bielska-Komorowic-Ona nie PIENIĄDZE bierze a raczej PIERZE.Na jednym z forów,gdzie podała swój telefon,dobrze ktoś napisał;aby sprawdzić jej rozliczenie z Urzędem...Urzędnicy-Zapraszam do wróżki z Bielska-dzielnica Komorowice. |
|
Autor: Moni (2009-08-20 20:42:30)
Wśród osób podających się za wróżki jest wiele oszustek. Trzeba uważać i pamiętać, że tak naprawdę każdy jest kowalem własnego losu. Byłam kiedyś u wróżki, nawiasem mówiąc bardzo dobrej bo wszystko się sprawdziło. Wiedziała takie rzeczy o moim życiu osobistym, że do dziś jestem pod wrażeniem. Z tego też powodu nigdy więcej już jej nie odwiedzę. |
|
Autor: kula (2009-09-03 14:01:50)
a ja wczoraj bylam u wrozki i zaluje bo mi powiedziala ze nie bede z tym chlopakiem co mieszkam,tylko poznam nowego, a my sie bardzo kochamy i jakos mi sie to malo prawdopodobne wydaje.Zasiala tylko wielki niepokoj w moim sercu,plakalam cala noc, poco mi to bylo..... |
|
Autor: wiolka (2009-09-18 17:16:04)
Czy ktoś ma namiary na wróżkę z aworzna proszę pilnie o num tel. i adres, Z GÓRY DZIĘKUJĘ. |
|
Autor: RYSIA (2009-09-18 17:21:08)
CZY KTOŚ MA NAMIARY NA WRÓŻKĘ Z JAWORZNA-BARZO PROSZĘ JAK KTOŚ MA ADRES I TEL.BĘDĘ WDZIĘCZNA... |
|
Autor: Majka (2009-10-18 21:54:22)
jeśli ktoś ma namiary na wróżkę z Jaworzna to proszę o kontakt na email.Z góry dziękuję. |
|
Autor: Kama (2009-10-18 22:18:49)
BEKA możesz mi przesłać na maile adres tej wróżki. bajer.pl@wp.pl. |
|
Autor: ktoś (2010-01-03 11:11:42)
A JA MAM TAKI PYTANIE CZY KTOŚ WIE CO OZNACZA T.Z.W LINIA IZYDY NA DŁONI |
|
Autor: Luna0507 (2010-02-07 21:12:19)
Proszę o namiary wróżki z Jaworzna na maila anula2830@tlen.pl.Z gory dziękuję. |
|
Autor: JAGODZ (2010-02-12 11:36:42)
BEKA bardzo Cię proszę podaj mi namiary na wrózke o której mówisz...bardzo bardzo proszę!! |
|
Autor: JAGODZ (2010-02-12 11:38:05)
..acha zapomniałam podać :julkla@amorki.pl |
|
Autor: Beka (2010-02-15 19:46:56)
Witam.
Ok,dziewczyny zainteresowane namiarami na "moją wróżkę".
Przesyłam teraz wiadomość dla Was,na podane przez Was namiary.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Beka |
|
Autor: Beka (2010-02-15 20:02:48)
Witam jeszcze raz.
Wysłałam,jak obiecałam maila z namiarem na wróżkę.
Poczta nie przeszła pod adres-bajer.pl@wp.pl.
B.K. |
|
Autor: DAGMA (2010-02-20 16:09:22)
BEKA WYŚLIJ MI NA EMAILA ADRES TEJ WRÓŻK I, BĘDĘ BARDZO WDZIĘCZNA.....
dagmaramajewska4@wp.pl |
|
Autor: Luna0507 (2010-02-21 21:57:09)
BEKA Proszę Cię prześlij mi namiary wróżki z Jaworzna na maila.Z góry serdecznie dziekuję. |
|
Autor: ona (2010-03-05 19:57:37)
mialam kogos pare lat wyjechauam za granice .po paru latach myslauam o nim poszlam do wrurzki ona mi powiedziaua ze mu sie nie powodzi ze ma naiwnom zone i 2 dzieci kiedys sie z nim spotkasz w twoim miescie i tak bylo .boi sie mnie ale bardz zle mu sie powodzi .nie wierzylam w to ale to jest prawda .powiedziaua mi to jest krzywda za mojom milosc . |
|
Autor: Frida (2010-03-21 20:16:35)
Beka,dzięki za namiary.Beka podała mi namiar do Wróżki Anny Majchrowicz,opisywanej tutaj.Zacznę od tego że,cieszę się że poszłam do tej wróżki.
Zresztą,już kiedyś do niej chciałam pojechać,ale jakoś nigdy nie wychodziło.
Moja mama zna P.Anię z programów ezo-gdzie wróży i też ją lubi.
Po rozmowie z P.Anną czuję się no-niesamowicie.Wszystko teraz wydaje mi się prostsze.
Myślę,że fajnie że są takie miejsca ezoteryczne,na chwilę możesz odreagować i doładować się zupełnie inaczej niż na codzień ;-) A wróżka-jednym słowem-Rewelacja. |
|
Autor: Monika (2010-05-29 23:16:37)
Witam na forum.
Po dwóch latach wybierania się do wróżki,wreszcie poszłam.
Dzisiaj rankiem.Byłam u pani Ani Majchrowicz.
Ciocia u niej była,ale nie ukrywam że zaczerpnęłam opinii tu i ówdzie.
Byłam bardzo poddenerwowana.
Nawet tak chichotałam jak wariatka,ale okozało się że Ania jest-no nie wiem jak to opisać-normalna,miła,sympatyczna,momentami nawet taki śmieszna.
Jak ją zobaczyłam,to trochę zdębiałam,bo nie tak sobie wyobrażałam wróżkę :-)
elegancka,w sukience,buty na obcasie,długie włosy,ładna z pięknymi białymi zębami.
Ale za to ma piękne oczy.A podobno oczy są zwierciadłem duszy.
No wkoncu to wróżka z telewizji,więc musi wyglądać...
Moje ocenianie wrozki ani zniknęło jak mi rozłożyła karty.
Jestem pod takim WRAZENIEM że nie umiem tego opisać.Moja ciocia miała rację.
Wszyscy forumowicze-polecam!polecam!polecam! polecam! |
|
Autor: agulik (2010-06-15 15:58:31)
a ja się wybieram do wróżki ani z komorowic hmmm |
|
Autor: gość (2010-06-17 19:04:46)
Na portalu wrozbyonline siedzi niejaka Aida ktora nie jest tą znaną jasnowidz i piosenkarka,tylko uzywa jej imienia.Przestrzegam!! |
|
Autor: Nadka (2010-06-29 18:00:23)
Wróżka Ania przyjmuje w Swiecie Wróżek na ulicy Gliwickiej 3 w Katowicach.
Nie w żadnej dzielnicykamorowicy.Normalnie w gabinecie wróżb.Trzeba się umówić telefonicznie.Nawet podam telefon-32 353 24 59. |
|
Autor: OLGA (2010-07-11 21:20:07)
Jeszcze jedno,na temat wróżki z Bielska-Komorowic-Ona nie PIENIĄDZE bierze a raczej PIERZE.
Na jednym z forów,gdzie podała swój telefon,dobrze ktoś napisał;aby sprawdzić jej rozliczenie z Urzędem...Urzędnicy-Zapraszam do wróżki z Bielska-dzielnica Komorowice.
NO i jeszcze na forumach pojawia się osoba zachęcająca do jakiejś wróżki z jaworzna
.Do jakiej sprytnie nie podaje nazwy-działa na zasadzie przesyłania maili.
To wzbudza zaufanie ???
|
|
Autor: jagódka (2010-07-13 18:33:01)
Mojego zaufania nie wzbudza. |
|
Autor: malinka (2010-07-24 19:50:54)
Jasne że nie wzbudza.Ale takich naciągaczy wszędzie jest pełno.Robię teraz remont w domu,mogłabym książkę napisać na ten temat,jak naciągają,naginają itd. |
|
Autor: maga (2010-07-31 17:28:20)
Ja polecam Wrozke Klare, przyjmuje w straconce w bielsku i katowicach, zdaje sie z ema strone www.wrozby-tarot.com |
|
Autor: bożena (2010-08-11 18:54:22)
J a polecam Wiolę wszystko się sprawdza jest jak rentgen niesamowita mieszka w centrum bielska tel;600 726 228 wrozy od 26 lat z kart klasycznych. |
|
|
|