Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Przy kawie

09.06.2009 | Felieton

Jak powstrzymać wytrysk

Przedwczesny wytrysk jest dla faceta dramatem na miarę wrzodów, siwienia i braku muskułów, czymś, co umie skutecznie rozłożyć życie łóżkowe i wprowadzić w nie kochanka. Dlatego istnieje realna szansa, że twój facet w chwilach zbliżenia rachuje zawzięcie liczby dwucyfrowe, przywołuje obraz wydobywania kamieni z worka mosznowego za pomocą stalowego pręta, wspomina ostatni awans znienawidzonego kolegi lub przypomina sobie ślamazarnego kasjera, przez którego kolejka kupujących zyskała długość taboru PKP. Bylebyś szczytowała przed nim.

My, faceci mamy swoje tajemnice.

Niektóre są święte niby spowiedź - weźmy choćby wieczór kawalerski. Wszelkie wydarzenia z nim związane nie wychodzą poza męskie grono, nawet kolegom nieobecnym nie godzi się o tym opowiadać, a zdradzenie choćby niewinnego szczegółu jakiejkolwiek kobiecie stanowi niewybaczalną zbrodnię. Sekretne są wyjścia na piwo i tematy poruszane z kumplami, flirty przez komunikator oraz w pracy. Jestem przekonany, że kobiety mają podobnie.

Przecież istnieją wieczory panieńskie, skażone testosteronem striptizerów, czasem nawet niedoszła panna młoda się zapomni, podobnie, jak niejeden żonkoś zniknął z tancerką na zapleczu. Nie wiem tego, przeczuwam, bo żadna kobieta nigdy nie śmiała mi zdradzić takich sekretów; istnieje tajemny świat plotki babskiej, do którego faceci nie mają wstępu, choćby dlatego, że nie chcą.

Myśl to krzepiąca, kobiety i mężczyźni mają podobne tajemnice, trzymają je dla siebie czyniąc świat piękniejszym w niedopowiedzeniu.

Istnieje jednak sekret typowo męski, którego kobiety nie mogą podzielać ze względu na same prawa fizjologii. Dotyczy on seksu i tego, że przyjemność spółkowania zasadza się właśnie na różnicach w anatomii. Na czym to polega, wie chyba każdy, trzeba tylko dodać, że tempo, a przede wszystkim, długość danego fikołka zależy w dużej mierze od mężczyzny właśnie. Ten, jeśli się pospieszy, wyjdzie przed rozbudzoną, liczącą na szczyt orkiestrę, zapewne spotka się z różnymi nieprzyjemnościami, może nawet dostać po pysku jak niezapomniany Hank Moody w Californication.

Znane są różne, wulgarne kawały dotyczące tego, jak orgazm kobiety jest nieważny i niepotrzebny. Nie znajdują jednak potwierdzenia w rzeczywistości, więcej, przedwczesny wytrysk jest dramatem na miarę wrzodów, siwienia i braku muskułów, czymś, co umie skutecznie rozłożyć życie łóżkowe i wprowadzić w nie kochanka. W dawnych czasach, kiedy dominował model mężczyzny, jako głowy domu, jednym z obowiązków, powtarzam - obowiązków faceta, było prawidłowe zaspokajanie żony i jeśli tego nie dopełnił, mógł liczyć się z równie poważnymi konsekwencjami. Z rozwodem włącznie. Faceci wieszali się, zapijali, trenowali u dziwek, a przede wszystkim, kombinowali w jaki sposób uniknąć łóżkowej kompromitacji.

Tu właśnie znajdujemy tajemnicę. Kobieta uprawiająca miłość z ukochanym lub zgoła przypadkowym osobnikiem najczęściej sądzi, że ów gość roztapia się w rozkoszy. Nic podobnego. Jego głowa pracuje, jakby mordowała się z równaniami Einsteina, usiłując oddalić od siebie erupcję rozkoszy, co przecież pozostaje niezgodne z własnymi potrzebami, jak i z charakterem.

Sposobów jest wiele, niektóre pomysłowe, co nieskończenie smutne, większość lubi być zawodna.

O czym więc myślą wasi ukochani?

Za najbardziej szacowną uznaje się metodę matematyczną, stąd, przywołanie Einsteina nie jawi się zupełnie od czapki. Otóż, miłe panie, istnieje realna szansa, że wasz facet w chwilach zbliżenia rachuje zawzięcie liczby dwucyfrowe i dalej, dochodząc, jeśli ładnie się zepnie i ma praktykę, do wartości wielomilionowych, więcej, gdyby każda cyferka zmieniła się w złotówkę jeździlibyśmy jak jeden mąż rollsami ku willom o klamkach ze złota; jeśli jednak zawiedzie, znaczy, że pogubił się w rachunkach.

Inne pomysły wiążą się z doświadczeniem indywidualnym.

Mój zacny przyjaciel poznał na roku pewnego człowieka. Ów mężczyzna miał włosy może długie i gęste, ale za to w strąkach, cuchnące niby wodorosty ciśnięte na skałę – jeśli dobrze się przyjrzeć, błyszczały między nimi drobinki piasku. Nieliczne zęby w pysku były jak czarnoziem, cała twarz przypominała kawał gotowanego mięcha, a jeszcze żeby tego było mało, student ten nosił się jak żebrak, do tego cuchnął i nieustannie płakał. Mój kolega zdecydował się wykorzystać tę postać i wyobrażał ją sobie w momentach miłosnego zbliżenia. Jeśli wierzyć jego słowom, metoda charakteryzowała się niezawodnością i uczyniła mojego przyjaciela prawdziwym bożyszczem wśród kobiet.

Można myśleć o operacjach, tych niegroźnych, lecz bolesnych. Ponoć, piorunujące wrażenie robi przywołanie metod wydobywania kamieni z worka mosznowego w danych czasach – dokonywano tej czynności przy pomocy stalowego pręta, wprowadzanego do penisa w celu rozkruszenia rzeczonych kamieni, które następnie należało wysiusiać. Sama myśl tego rodzaju mrozi faceta, ma jednak tę wadę, że może doprowadzić do wygaśnięcia miłosnego zapału. Kobieta poczuje się nieatrakcyjną, a chłop będzie musiał tłumaczyć, że myślał o chirurgu, do tego wyglądającym jak Gollum.

Żyjemy w Polsce i stąd metoda swojska, oparta na wyjątkowym deficycie życzliwości w naszym pięknym kraju. Szary obywatel może przypominać sobie ślamazarnego kasjera przez którego kolejka kupujących zyskała długość taboru PKP, podczas gdy ten sam kasjer w spazmach miłosnych przywoła twarze podłych klientów, zmuszających go do harówy. Bandyta wspomni policjantów, policjant swe własne zarobki, emeryt niewychowaną młodzież, a młodzi właśnie pod powieki wprowadzą wrednych starców. I tak to się kręci.

Coraz częściej ujawnia się podejście narcystowskie, występujące zwłaszcza u menedżerów i pracowników korporacji. Taki człowiek sukcesu spina się w sobie i powtarza: Jesteś najlepszy, dasz radę, Kaziu, Staszek z logistyki dawno by się wyłożył, ale ty nie, ty Kaziu umiesz, bo jesteś debeściak. W sytuacji kryzysowej przywołują ostatni awans znienawidzonego kolegi albo uśmiech kierownika. Podobnie muszą kochać się politycy, wyobrażając sobie rosnące - o zgrozo - słupki popularności konkurencji.

Wypada też zaznaczyć o czym myślą pisarze, co jest o tyle trudne, że człowiek pióra uprawia seks głównie na kartach swoich książek i to niechętnie, świadom, że czyta go mama. Myśl o nakładzie, wydawcy, wysokości honorarium może skutecznie powstrzymać rozlew przyjemności, niemniej grozi utratą kontroli i pobiciem Bogu ducha winnej partnerki. Układanie fabuł, wymyślanie postaci i składanie rymów owszem, może oddalić wytrysk, lecz co, gdy nasz gryzipiórek wpadnie na wyjątkowo błyskotliwą frazę lub fabularny twist? Przecież to bodziec na miarę świeżo poznanego ciała! Cały wysiłek idzie na marne, dziewczyna się wścieka i twórcy pozostanie samotność wśród książek.

Zawsze też można zwrócić twarz na wschód. Taoiści sądzą, że mężczyzna winien od orgazmu odstąpić, ubogacając tym samym własną psychikę, stając się wrażliwszym i zorientowanym na sprawy ducha.
Łukasz Orbitowski, www.orbitowski.pl
Wersja do druku

Wasze komentarze

Autor:  09.06.2009 zgłoś

ze niby jakie przeslanie??

Autor: J.J.  09.06.2009 zgłoś

co za bzdurny artykuł. Do czego on właściwie dąży?

Autor: k-j  09.06.2009 zgłoś

skoro to taki temat tabu, to czemu znalazl sie w serwisie dla kobiet? :> plec pekna faktycznie nigdy nie uwierzylaby w szczera odpowiedz na pytanie z zaskoczenia zadane podczas stosunku: o czym myslisz? :) -hmm ehmm... o tobie kochanie... -musiales sie zastanowic! nie pociagam cie juz! myslales to tej basce/kasce/zosce. spisz dzisiaj na kanapie. -uff... kanapa... itak moglo byc korzej... moglem wypalic prawde, ze mysle o tej paskudnej nauczycielce z historii, czy o tej starej babie z warzywniaka byleby sprawy nie poszly zbyt szybko :D.

Autor: Czarny Merkury  09.06.2009 zgłoś

Dla Niego stres i dyskomfort - dla Niej frustracja i rozczarowanie. Ale - EST MODUS IN REBUS !!! pozdrawiam

Autor: zu  09.06.2009 zgłoś

Padam na biurko podczas czytania, rozesłałam wszystkim znajomym i wrzuciłam w opis na gg. Super zabawny tekst! Więęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęcejjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj!!!!!!! takich

Autor: Sylwek  09.06.2009 zgłoś

:) Super. Gratuluje poczucia humoru. Od metalowego pięta zaczęło boleć mnie podbrzusze;)

Autor: Sylwek  09.06.2009 zgłoś

miało być od metalowego pręta.

Autor: ojio  09.06.2009 zgłoś

SUPEROSKI TEXT; apropo probowalem powstrzymywac sie od .......glosnego smiechu ale jak doczytalem do "Jesteś najlepszy, dasz radę, Kaziu, Staszek z logistyki dawno by się wyłożył, ale ty nie, ty Kaziu umiesz, bo jesteś debeściak." to ryknalem prosto z przepony...BRAWO BRAWO ;-)

Autor:  09.06.2009 zgłoś

hm, chyba wole nie wiedziec, o czym panowie mysla, w takim razie. Wole piekne zludzenia...

Autor: ...  09.06.2009 zgłoś

panu autorowi polecam wyleczenie się z seksizmu, którym jest podszyty ten tekst. a tak abstrahując już od tego, osiągnął pan, panie Łukaszu, chyba najwyższy poziom grafomanii. brawo

Autor: mira ska  09.06.2009 zgłoś

Świetny tekst! Uśmiałam się!

Autor: paelex  09.06.2009 zgłoś

gdzie niby ten seksizm ? kolejna przewrazliwiona

Autor:  09.06.2009 zgłoś

..przecudne...więcej więcej:)...i jakie życiowe:D

Autor:  09.06.2009 zgłoś

:)) fajny felieton, zaczynam je bardzo lubić i czekam na kolejne :) podoba mi się ten lekki, dowcipny styl pisania :)

Autor: KLIO  09.06.2009 zgłoś

Pana recenzje da sie czytać, ale to COŚ powyżej w ogóle trudno uznać za felieton. jeśli nawet już, to totalnie spartaczony; może lepiej pisać krócej, ale treściwiej i dowcipniej (taką cechę właśnie felietony powinny posiadać) no i jeśli to jest dobry temat (i jego ujęćie) do magazynu dla pań, to gratuluję wyczucia:)

Autor:  10.06.2009 zgłoś

ten nowy artykul o wlaczaniu i wylaczaniu duuuzo lepszy! To jest kiepskie, gorzej jezeli poparte osobistym doswiadczeniem...

Autor: ptaszek  10.06.2009 zgłoś

Jestem kobieta, uwielbiam Cie, Orbitowski, ale blagam: pisz kroocej, nie nurzaj sie z taka luboscia we wlasnym stylu:))) Temat byl do obskoczenia w kilku zolnierskich, chandlerowskich zdaniach, KLIO slusznosc ma: LAPIDARNIEJ! - czyzbys trafil we wlasny czuly punkt? Bosko piszesz - dziel tematy na powiesc w odcinkach moze... Pozdrowienia, czekam na wiecej czyli MNIEJ. p

Autor: spokojna  10.06.2009 zgłoś

felieton typu: znacie? no to posłuchajcie... odgrzewany kotlet.

Autor: Leo  10.06.2009 zgłoś

próbowałem czytać książke w trakcie tel bossowi i nic nie pomogło

Autor: Aaron  10.06.2009 zgłoś

Ale pitolenie bzdetów...

Autor: kazik  10.06.2009 zgłoś

Artykól bez sensu,kto myśli nad takim bzdurnym pismem

Autor: sdde  10.06.2009 zgłoś

Nuda, nuda, nudaaaaa....

Autor: tedek  10.06.2009 zgłoś

przedwczesny wytrysk to wymysl kobiet.Nie ma czegos takiego!!! Po prostu jest wytrysk...jedni moga dluzej a drugich partnerka tak podnieca ze od razu strzelaja....A to ze kobieta nie ma orgazmu---coz to jest juz jej problem.

Autor: uka  10.06.2009 zgłoś

Bardzo słaby tekst, nic nie wnosi, nie zabawny

Autor: hm  10.06.2009 zgłoś

przedwczesny wytrysk nie jest uka zabawny

Autor:  10.06.2009 zgłoś

ale te komentarze obruszone urażone, czuły punkcik trafiony

Autor:  10.06.2009 zgłoś

,,,,,,,,,,albo bujna fantazja,,,,,,,,,,,,,,, albo ogromne problemy natury psychicznej na tle niesatysfakcjonującego pożycia seksualnego - porada: wizyta u seksuologia i szczerość z partnerką .

Autor: ble  10.06.2009 zgłoś

beznadzieja

Autor: Paweł  10.06.2009 zgłoś

no cóż txt słabo napisany ale to prawda ze podczas seksu myśli się o wszystkim tylko o nie o seksie , ja np. myślę co mam zrobić jutro i sobie wszystko planuje w głowie :D Miedzy innymi dzięki temu mogę nawet godzinę się kochać z tym ze to nie daje takiej przyjemności jak "krotki numerek" 5 minutowy ;]

Autor: Daria  10.06.2009 zgłoś

Paweł że co????????? podczas sexu planujesz sprawy na jutro????????? fak!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Autor: Haha - Nelson  10.06.2009 zgłoś

On nie ma stac - ma byc czysty :)

Autor: ciekawska  10.06.2009 zgłoś

a co z czystym..nie stojacym?????????

Autor:  10.06.2009 zgłoś

nie wiem w jakim celu i w jakim charkterze ma być te powstrzymywanie wytrysku ,żeby sie nie wstydzić bo krótko czy dla wlaśnej przyjemności czy dla większej przyjemności partnerki , no ale jeśli chodzi o to żeby długo to tak: napełniasz gumke pierwszy raz przerwa 20-30 minut potem napełniasz gumke drugi raz i przerwa 20-30 minut , a za trzecim działasz swoim wojownikiem długi czas, tyko problem w tym że można sie zmęczyć pierwszy raz jest najprzyjemniejszy bo jest sie napalonym a za trzecim razem jest mniej przyjemniej ale dłużej, także jak widać dla każdego coś innego jeśli ktoś lubi bardzo przyjemnie to najczęściej krócej ja osobiście wole ten 3 raz od 1 bo nie ma takiego napalenia i wtedy można czerpać przyjemność z głową, dla mniej tak jest przyjemniej i większośc kobiet też tak chyba woli. Musze obalić mit że jak partnerkę boli to nie zawsze musi być nieprzyjemnie może być bardzo przyjemnie i nie chodzi koniecznie o pierwszy raz czy dziesiąty raz, ogólnie. Ostro to znaczy do końca czyli może boleć , jedne tak lubią inne nie, no ale jak wyżej dla każdego coś innego, ja osobiście jestem bardzo otwarty, tolerancyjny,godny zaufania, moge zrozumieć wszystko i wszystkich (gustuje w niskich paniach)

Autor: super gach  10.06.2009 zgłoś

fak, ja nie myślałem, że to może pomóc Gocha czy mogę na Twoim czajniku ten ...tego......

Autor: bluemay  10.06.2009 zgłoś

do autora z 20:50:16 BRAAAWOOOO

Autor: bluemay  10.06.2009 zgłoś

szkoda, że jestem wysoka echhh

Autor: Rocco  10.06.2009 zgłoś

jak mozna jeszcze raz i jeszcze raz i jeszcze.. az sie slyszy.. "kochanie juz nie moge"

Autor: gabrysia  10.06.2009 zgłoś

Panie Łukaszu- świetny artykuł :)

Autor: Marta;D  10.06.2009 zgłoś

tekst dobry; komentarze -- jeszcze lepsze!:D

Autor: historyk  10.06.2009 zgłoś

chciałem sprostować, dawniej nie zwracano uwagi na kobiecy orgazm, kobiety wlasciwie nie mialy nic do gadania równiez w tej dziedzinie

Autor: M  10.06.2009 zgłoś

Beznadziejny tekst( nic się mądrego nie dowiedziałam na ten temat jak rzeczywiście sobie pomóc) i jeszcze bardziej beznadziejne komentarze ludzi którzy nie mają pojęcia o problemie przedwczesnego wytrysku. Mam partnera który wytrzymuje tyle co Al Bandy a kocham go i jestem z nim mimo że bardzo mnie boli że jest tak jak jest. I co Wy wszyscy na to? Być z nim i nigdy nie osiągać przyjemności w łóżku? a może go zdradzać? czy po prostu zostawić mimo że jest kochanym cudownym mężczyzną?Fajnie się ponabijać z tematu i doradzać kiedy się nie jest w takiej sytuacji

Autor: DO M  10.06.2009 zgłoś

teraz bez kitu Tu mozna się nabijać Jak wszędzie ale bez przesady ..napisz 7033154 to na serio...serio

Autor: orbitowski:D  10.06.2009 zgłoś

O R B I T A L N Y T E K S T :D O R B I T A L N Y T E K S T :D O R B I T A L N Y T E K S T :D O R B I T A L N Y T E K S T :D O R B I T A L N Y T E K S T :D O R B I T A L N Y T E K S T :D O R B I T A L N Y T E K S T :D O R B I T A L N Y T E K S T :D O R B I T A L N Y T E K S T :D

Autor: fak  10.06.2009 zgłoś

fak

Autor: L69  10.06.2009 zgłoś

MÓJ FACET MYSLI W TAKICH CHWILACH O KOSCIELE;) POLECAM PANOM, POMAGA;)

Autor: p.  10.06.2009 zgłoś

dno, totalne dno!

Autor: Ighitron  11.06.2009 zgłoś

Udany seks to nie tylko genitalia.Jak kiedyś ktos powiedział ;Nie wielkosć przyrodzenia lecz sposób p.........a daje maksimum zadowolenia; Ośrodek seksu mieści się w głowie Ja mogę polecić dwie pozycje ale książkowe .Są one przydatne dla wszystkich,tych co mają przedwczesny wytrysk i tych co mają inne problemy seksualne . MASAŻ EROTYCZNY TAO .oraz TAO SYPIALNI. można je nabyć w EMPIKU. dla MŁODYCH i dla STARSZYCH ŻYCZĘ POWODZENIA.

Autor:  11.06.2009 zgłoś

powiem szczerze, jak takie sa te wasze meskie tajemnice to lepiej ich nigdy nie wyjawiajcie

Autor: fan KiLL BILL  11.06.2009 zgłoś

a słyszeliście o tym że akto który grał Billa w KIL BILL zawisł na penisie ? pewno jemu też nie stał ..... OJEJ JAKA szkoda !

Autor: Hipokrates  11.06.2009 zgłoś

sory ale myslicielem nie bedziesz bo twoje flow jest zerowe i gubisz sie w rytmie samego siebie

Autor: Do Hipokrates  11.06.2009 zgłoś

do kogo te słowa? określ się bo na razie Twoje FLOW zmierza do nikąd !

Autor: koleś  11.06.2009 zgłoś

bardzo lekko o trudnych sprawach, drogie Panie to nie jest poradnik ale trafia w czuły punkt faceta, który może mieć podobny problem.

Autor: M&A&K  11.06.2009 zgłoś

czasem ja też ma taki problem . ale zauważyłem że faktycznie jest on w głowie ( stres , bo żonę zdradzam od 4 lat i akurat jak zaczynamy to robić z moją lalką to żona dzwoni tel ) ale moja lala jest twarda na tyle że potrafi mnie wyprowadzić z paranoi . od czasu do czasu się zdarza że nie może mi stanąć chociaż w głowie mam fantazje że aż OOOO YES!!! W sumie nie wiem od czego to zależy. Kocham moją lalkę i uwielbiam seks z nią ale żona trzyma w łapie moją grubą kasę i jest wspólniczką firmy i co do cholery mam robić ?

Autor: Poeta  11.06.2009 zgłoś

SORKA! KOMENTAARZZZYYY!!!!!!!!!!!

Autor: case  11.06.2009 zgłoś

te artyjuły obrazują poziom przeciętnej czytelniczki

Autor: DO case  11.06.2009 zgłoś

sam obrazujesz swoje słownictwo np. ARTYJJJJJJJUŁŁŁŁŁŁ ach, Ty Głuptasku A Psik !!!!!!!

Autor: Diakon Drako  11.06.2009 zgłoś

Wszystko spoko.. ,ale chcecie czy nie.. obojętnie co teraz ktoś z was napisze < lol.. nawet ja się łapię >.. cała ta całość.. jest albo poprawieniem sobie humoru.., albo stratą czasu.. . Bo jak jakiś facet albo panna chce.. wpłynać na właściwy moment wytrysku.. to metodą nowych wspólnych doświadczeń i starań.., razem.., dadzą rade. A jak ktoś naczyta się tego wszystkiego wyżej w artykule wymienionego.. itp,, itd [ "." -> jedna kropka do całości skrótów ]>->->.. i chce dopiero później.. podzielić się doświadczeniem ->- na forum lub komentach do kolejno-milionowego z rzędu.. w kogoś mniemaniu.. "ciekawego artukułu".., w którym odnajdzie namiastkę spełnienia.. tak bardzo łapczywie wyczekiwaną podpowiedź życiową typu.. "może znajdę tu coś.. co w jakimś nieuchwytnym sensie jest choć trochę związane ze mną / z moim życiem.. i w końcu "coś się zmieni".. albo chociaż "coś się zacznie".. nie koniecznie na nowo.." ..to z całym szacunkiem dla każdego wyświetlanego na tej stronie znaku graficznego..! wybaczcie..!, ale.. żal. Czy odbiegłem od tematu ? xD !! ZdEcYdOwAnIe !! :D Tylko kogo to obchodzi ? ^^ A wracając do wytrysku.. tak jak każdy.. wiem swoje.. . A czy ktoś potrafi naprawde potajemnie.. wydobyć z panny jej najskrytsze i bezgranicznie-dziko.. sexualne upodobania oraz bez wątpienia.. pożądane w uniesieniu.. igraszki.., żeby mieć później pewność, że to jest ta najwłaściwsza pora na wytrysk.. to powiem tylko, że.. to mnie nie obchodzi.., i że.. "Sztuka czyni mistrza" panowie.. :] Bo jeśli to potraficie.. to nie powinno być problemów z właściwym czasem na wykonanie tego aktu..!

Autor: K-ON  11.06.2009 zgłoś

Temat wymagający bardziej otwartego i osobistego podejścia został po prostu nieco opisany. Autor zaczął, nawet chwilę wytrwał, potem jednak nagle skończył... A szkoda, bo samo sedno sprawy nie zostało osiągnięte. Przynajmniej nie poczuje tego czytelnik otrzymujący mało zaangażowaną namiastkę zamiast poszukiwanej odpowiedzi. Zachęcam do lepszego przygotowania do wypowiedzi poprzedzającego ją samą. Tak będzie przyjemniej dla wszystkich... Pozdrawiam

Autor: b  11.06.2009 zgłoś

Orbi trzęsie! dobry tekst :) w NF też ciekawe płodzi i przewaznie oglądam to, co on tam poleca :)

Autor: achilles  11.06.2009 zgłoś

bzdura bzdura bzdura bzdura bzdura bzdura

Autor: helisa  11.06.2009 zgłoś

Artykuł poniżej krytyki!

Autor: Weronka  11.06.2009 zgłoś

Artykuł jest zabawny, porusza problem ważny dla części męskiej....ale dotyczy damskiej. Czym jest seks (stosunek brzmi równie okropnie) bez orgazmu ??? Nie tylko burzą bez ulewy.... To transakcja bez zapłaty.... Autor pokazuje, że mężczyźni starają się zapłacić..... wywołując ulewę..... pozdrawiam życząc wielokrotnych orgazmów partnerkom.....autora :)

Autor: magda  11.06.2009 zgłoś

Weronka......lepiej nie można było tego ująć Moje gratulacje Pozdrawiam

Autor: 1,5 gościa  11.06.2009 zgłoś

Ale rozpierducha... heheheehe... czad!

Autor: Apocalipto  11.06.2009 zgłoś

ludzie ludzie:)...mam 19lat kocham sie od pół roku i szczerze polecam metode jeden20-30dwa20-30i trzy....dal niewtajemniczonych, najlepszy sposob na opoznienie wytrysku to robienie przerw przed kazdym wytryskiem min 20 min. moja kobieta lubi ta metode bo zazwyczaj za 2,3 razem dochodzi:)...a gdy zaczynalem sie z nia kochac to mialem problemy z tym zeby ja doprowadzic do orgazmu...probowalem roznych metod ale w koncu znalazlem i jest naprawde ZAJEBISCIE!!!!!!!!!!!!!!!!....:)

Autor: Piotr Hoffmann  11.06.2009 zgłoś

Przedwczesny wytrysk...hmm...naszczęście nie mam z tym problemu...ale lubię przezywać orgazm...jest zajebiście wtedy:)

Autor: hakuna matata  11.06.2009 zgłoś

jedno jest pewne - przedłużanie wytrysku zwiększa poziom stresu i frustracji u faceta!!! jeśli kobieta nie chce mieć orgazmu, to nawet 5-godzinna gra wstępna temu nie zaradzi, niech kobitki ćwiczą i poznają swoje ciałko... moja może się "zebrać" w pół minuty... gdyby nie to, czy komuś udałoby się szczytować np. w windzie? dlatego panowie - apel do was, nie dajcie się zmanewrować takimi podchodami! pamiętajcie o bardzo mądrym powiedzeniu na tę okoliczność: KOCHANIE, PRZECIEŻ MIELIŚMY TYLE SAMO CZASU ;-)

Autor: biolog  11.06.2009 zgłoś

znam inne metody opozniania wytrysku I z przykroscia oswiadczam ze w/w czyli "myslowych" nie znalem xD

Autor:  11.06.2009 zgłoś

hakuna, a widziales taki film w ktorym kobieta udaje orgazm? Twoja robi ci przyjemnosc, po czym idzie do kogos, kto umie zrobic przyjemnosc jej :) I tak jest dla ciebie mila...

Autor: CALIBRA  11.06.2009 zgłoś

DO AUTORA ....NO PROSZĘ JAK ZABRZMIAŁO,JAK OFERTA,A JAKIEŻ TO WEDŁUG CIEBIE PANIE SĄ NISKIE,165 CM ODPOWIADA ? JA TEZ JESTEM OTWARTA... A TAK SERIO,TO JEDNI PANOWIE ,MOGA DŁUŻEJ INNI KRÓCEJ,TAK ICH NATURA STWORZYŁA,NIE WSZYSCY SA DŁUGODYSTANSOWCAMI.... POZDRAWIAM AUTORA,ŻEBY SIE SZYBKO NIE "ZAMNKNĄŁ"....

Autor: hakuna matata  11.06.2009 zgłoś

oczywiście, że prawie wszystkie (jeśli nie wszystkie ;-) kobiety przynajmniej raz w swoim życiu symulowały... ale na to można nabierać niedoświadczonych kochanków... pewnych reakcji kobiety nie da się świadomie podrobić - one są po prostu bezwarunkowe ;-) a zatem panowie, praca domowa / łóżkowa - sprawdzić szczególne reakcje partnerki... pamiętajmy jednak, że pochwowy często różni się od łechtaczkowego, a i niektóre szczęściary dochodzą od samej stymulacji piersi - też jest inny... jak dotychczas nie spotkałem kobiety, która ma orgazm po pieszczotach innych części ciała... choć nie neguję, że takie istnieją ;-) wystarczy zatem nauczyć się tych paru modeli u swojej partnerki... i już będziecie wiedzieli, kiedy ma... a kiedy jej się wydaje, że ma... a kiedy nam ma się wydawać, że ma... pamiętajcie jednak, co kobieta to właściwie inny orgazm (choć są pewne cechy wspólne)... dlatego najpierw trzeba duuuużo trenować, aby się jej (tej swojej) nauczyć... owocnych ćwiczeń ;-p

Autor: no to z grubej rury  11.06.2009 zgłoś

Mam lat 20, seks uprawiam od lat 4, partnerow mialam spoooro. Zaden z nich nie mial poroblemow z przedwczesnym wytryskiem, wrecz przeciwnie, mogli i mogli i mogli.... I co z tego, skoro ja nigdy w zyciu nie mialam orgazmu pochwowego. Znam swoje cialo, masturbuje sie regularnie (pozostaje mi lechtaczka), lubie seks i wszystko co z nim zwiazane, a mimo to nici z szczytowania. Ilez to juz bylo pozycji, tworzenia atmosfer, przygotowan, gier wstepnych, cuda na kiju, czasem juz z podniecenia drze a orgazmu ani widu ani slychu. I wcale sie nad tym przesadnie nie skupiam, po prostu mam swiadomosc, ze gdyby przyszedl to byloby fajnie, ale bez niego sie obejde, czyli postawa 'olewajaca', mimo to nadal nie ma. Wiem, ze problem jest w mojej glowie. Tylko jeszcze dokladnie nie wiem, w ktorej jej czesci. Pozdrawiam wszystkich

Autor: wrrrr !!!  11.06.2009 zgłoś

co za brednie!!!!!! nie cierpie tego portalu!!!!!!! i dziwić sie że ludzie w Polsce są takimi głupkami...

Autor: ja  11.06.2009 zgłoś

Debilny artykuł.

Autor: Młodzieniec 25  11.06.2009 zgłoś

powiedzmy, że felieton zabawny.. nie jest niestety odkrywczy..do tego autor powinien poczytać trochę o kamieniach , które "należało wysiusiać".. te kamienie raczej nie są w mosznie.. żal mi Ciebie jeśli uważasz, że masz pęcherz w mosznie:) jeśli nie wiesz, to wyjaśnię - kamienie powstają w nerkach i trafiają do pęcherza(podbrzusze), a w mosznie powinieneś mieć jądra:) jeśli zauważyłeś u siebie inaczej, skontaktuj się z lekarzem jak najprędzej:) pozdrawiam

Autor: QQ  11.06.2009 zgłoś

Rewelacyjny tekst! Panowie musimy przyznac ze autor trafil w samo sedno! i nie bulwersujcie sie tym tak bo to oznacza tylko ze ten tekst to strzal w 10!!

Autor: QQ  11.06.2009 zgłoś

Do Młodzieniec 25. Czlowieku czytaj ze zrozumieniem!!!! a nie najezdzaj na autora bo akurat w przypadku tego pretu i kamieni to napisal dokladnie dlaczego w ten sposob to sobie wyobraza!

Autor: Paula  11.06.2009 zgłoś

co za bzdura...przedwczesny wytrysk jest jak caly stosunek nie trwa nawet minuty wiec nie wiem co wy tu wypisujecie za piedoly w komentarzach...a co do tekstu... hehe taak jedni moga dluzej inni krocej, a jak nie zadowoli partnerki zaraz mozna jeszcze raz, co za problem... i apeluje do kogos kto napisal, ze jak kobieta nie ma orgazmu to jej problem, TEDEK tak? OBY CI NIDGY NIE STANAL I ZEBY CI TWOJA PANNA POWIEDZIALA: ide do innego, to twoj problem, ze ci nie staje!

Autor: Damian  11.06.2009 zgłoś

hehehe najbardziej spodobal mi sie komentarz ; pamiętajcie o bardzo mądrym powiedzeniu na tę okoliczność: KOCHANIE, PRZECIEŻ MIELIŚMY TYLE SAMO CZASU ;-)

Autor: ja  11.06.2009 zgłoś

artykuł dno...

Autor: Tom  11.06.2009 zgłoś

Jesp prosty sposób- pierwszy raz dla niego(szybko) drugi dla Niej (wolno)

Autor:  11.06.2009 zgłoś

haha kochalam sie z facetem co w takich extremalnych chwilach myslal o rozowch sloniach :D ... wiec zeby jeszcze mu dopomoc ustawilam na laptopie tapete z takim pink elefuntem w razie gdyby mial juz zeksplodowac...pozdrawiam ps. jeszcze jeden z moich kumpli mysli o berlusconim albo o krawezniku...lkudzie maja wlasna magie w koncu...

Autor: pink elefunt  11.06.2009 zgłoś

no to z grubej rury dam ci rade taka moja od serca jezeli nie mozesz dojsc do orgazmu pochwowego wspomagaj sie masujac swoja lechtaczke :) w czasie sexu ... mysle taki widok nawet dobrze dziala na mezczyzne ;) przjmuj takie pozycje gdzie bedziesz mogla miec wygodny kontakt z wlasno clitoris... no a jak to juz nie pomoze to uzywaj imaginacji fantazjii :D pozdrawiam

Autor: PRAKTYKUJACY  11.06.2009 zgłoś

do ,,no to z grubej rury (2009-06-11 12:23:54)'' Nie panikuj. nie szukaj niczego na sile. Moze twoje odczucia sa jednymi z najlepszych dostepnych w przyrodzie ale ty ich nie doceniasz. niektore kobiety nie maja orgazmu wcale, inne maja slaby, inne zewnetrzny, inne wewnetrzny. Inne nie czuja podniecenia, pozadania, ale maja jakis orgazm.Inne, tak jak ty maja zewnetrzne orgazmy, czuja podniecenie, ogromna przyjemnosc podczas podniecenia, i dlatego oczekuja jeszcze wiecej podczas stosunku. Byc moze w twoim przypadku poprostu wiecej sie nie da. U statystycznego faceta orgazm jest bardziej mechaniczny. U statystycznej kobiety - psychologiczny i duzo bardziej zlozony, z uwagi na budowe anatomiczna i wahania hormonalne podczas cyklu miesiaczkowego. Temat rzeka.Nie podchodzcie do tego schematycznie. Na swiecie jest tyle rodzajow orgazmow kobiecych, ile kobiet.

Autor:  11.06.2009 zgłoś

każdy, kto uważa, że ten tekst jest dobry i ma jakieś przesłanie jest rąbnięty...mocno rąbnięty!!!!!

Autor: lala  11.06.2009 zgłoś

do tedek;alez glupi jestes i prostacki bujaj sie.

Autor: Adam  11.06.2009 zgłoś

Lukasz, jesli pozwolisz. Uwaznie sledze twoje poczynania jako osoba zainteresowana literatura. Nie znaczy to jednak, ze czytam twoje ksiazki. Nie przeczytalem zadnej. Kiedys dostalem promo "Horror Show" - przejrzalem i dalem dziewczynie do sprawdzenia. Byla to najladniejsza dziewczyna z jaka w zyciu sie spotykalem. Problem w tym, ze czesto mialem wrazenie, ze udaje orgazmy - prawie zawsze. I bynajmniej nie dlatego, ze mam przedwczesny wytrysk, ktory tak zabawnie i z takim meskim dystansem opisujesz. Dobrze sie znieczulalismy w czasie naszych spotkan, wiec to byl jednak - na doipingu, bo na dopingu - long distance. Anyway - ksiazki nie przeczytalem, bo wydala mi sie slaba po przekartkowaniu - taki horror-nie horror. Rozumiem, gre z konwencja, ale ksiazka to nie film, a ty raczej Tarantino nie bedziesz. Moja dziewczyna ostatecznie potwierdzila moje pierwsze wrazenie. Odpuscilem sobie w takim razie twoje powiesci. Ale w zwiazku z tym, ze gdzies tam sie przewija twoje nazwisko, czytuje czasem, co tu wypisujesz - to zajmuje mniej czasu: bzdurna ksiazka to strata czasu - zamiast tego mozna przeczytac, cos innego, idiotyczny felieton zawsze moze byc rozrywka po obiedzie zanim wejdziemy na YouPorn. Czytam wiec. I czytam. I utwierdzam sie w przekonaniu slusznego wyboru - tj. poprzestaje na felietonach. W udzielonym po otrzymaniu Nike wywiadzie Olga Tokarczuk stwierdzila, ze w Polsce nie ma takiego zawodu jak pisarz. W istocie. Tak jest. I twoj przypadek to potwierdza. Kilka opowiadan tu i tam, potem niby-powiesc wydana przez Ha!Art, i ponoc cos ambitniejszego pozniej, ale to chyba jeszcze nie czyni z Ciebie pisarza, skoro musisz chalturzyc w taki sposob. Oczywiscie - stand-up comedian to tez artysta, ale jeszcze nie autor. Olga Tokarczuk moze pozwolic sobie na takie uwagi, bo nalezy do tych nielicznych, ktorzy moga o sobie mowic jako o "pisarzach". I tak wlasciwie jest na calym swiecie - tylko najlepsi moga sie z tego utrzymac. Reszcie pozostaje felietonowanie. Tak jak Tobie. Napisz jakas powiesc w koncu, ze ci tak na ambicje wjade jako samczyk Samcowi, a nie wypisuj bzdur, bo sie niedobrze robi. OK. Powie ktos: "Uderz w stol a nozyczki sie odezwa". Ktos inny: Trzeba umiec smiac sie z siebie". A jeszcze ktos: "Zero dystansu". Moze. Moze. Ale - jak sam zauwazasz - sprawa jest powazna; moze przyprawic o przyslowiowy bol glowy, delikatnie rzecz mowiac. Nie ma z czego sie smiac. A jesli juz to jak pewien slynny francuski pisarz - przez łzy. W udzielonym podczas pobytu w Polsce mowil o formalizmie - jak sie nie ma nic do powiedzenia, to sie rzezbi bzdury. Takze czekam na POWIESC.

Autor: LEW  11.06.2009 zgłoś

O NIE! O NIE! TEN ARTYKUŁ POWINIEN BYĆ ZABRONIONY!! CUD MIÓD, SAM BYM TEGO LEPIEJ NIE NAPISAŁ :)

Autor: w BOZE CIALO  11.06.2009 zgłoś

o przedwczesnym spuszczaniu sie w kobiety! Ludzie co wy..

Autor: paweł  11.06.2009 zgłoś

Są gorsze rzeczy niż to.Ja zmoją maszkarą "jak coś robię,to od tyłu i wtedy jest oki.Jak widzę jej ryj od przodu to wszystkiego mi się odechciewa i mógłbym tak robić i robić.... Myślę wtedy o innej i kończę szybciej,boz tą z którą jestem,to tylkodla kasy;(

Autor: ....  11.06.2009 zgłoś

W boże ciało takie teksty

Autor: paweł  11.06.2009 zgłoś

A najlepiej robić to na zasadzie spontan , czyli bez zobowiązań,wtedy nie ma problemu' wczesny wytrysk"

Autor: ANULA10  11.06.2009 zgłoś

do Pawła "Ja z moją maszkarą to masakra (...) Jak widzę jej ryj od przodu to wszystkiego mi się odechciewa (...) bo z tą z którą jestem,to tylko dla kasy" to masakra zmuszać się tak dla czyjeś kasy ?

Autor: jo  11.06.2009 zgłoś

Dajcie spokój,Boże Ciało jeszcze 2h

Autor: mua konrad  11.06.2009 zgłoś

dlaczego kobieta udaje orgazm? bo myśli że faceta coś to obchodzi

Autor: ja z kolej jak jest  11.06.2009 zgłoś

maszkara to przykrywam głowe gazetą. i wtedy można z przednim dojściem. ze też nie wpadliście na to. kobieta moze opóźnik wytrysk. musi śmierdzieć! to hamuje!!

Autor: ciało  11.06.2009 zgłoś

A wy chyba jesteście teraz naj......i,bo jutro macie wolne

Autor:  12.06.2009 zgłoś

@historyku (od siedmiu boleści) Zawsze istnieli mężczyźni i fiu tki, ci pierwsi dawali kobietom orgazm, ci drudzy byli tak kiepscy w łóżku że ratowali się twierdzeniem że kobiety go nie potrzebują

Autor: nene  12.06.2009 zgłoś

Moj kolega wyznal mi kiedys, ze zeby opoznic wyrtysk mysli o sporcie a konkretnie o NBA. Twierdzi,ze pomaga

Autor: denat  12.06.2009 zgłoś

artykuł ssie

Autor: Panna Anna  12.06.2009 zgłoś

Co do tekstu "Kochanie, miałaś tyle samo czasu co ja" - wyobrażam sobie minę faceta, kiedy ja dochodzę pierwsza, odsuwam go i idę spać, zostawiając samego sobie: "miałes tyle samo czasu, co ja!" ;)

Autor: dexter  12.06.2009 zgłoś

ja w ogóle nie uprawiam sexu. Nie mam takiej potrzeby. Wolę procha, odlot po nim dłuższy i samopoczucie lepsze. dziewuchy są dziś zepsute, wulgarne, wyuzdane albo mają problemy emocjonalne, a szukać takiej, jaka by mi pasowała.....nie mam na to czasu, ani ochoty.

Autor: andzia  12.06.2009 zgłoś

O losie, czytanie tego artykułu to jedynie strata czasu.

Autor: ..  12.06.2009 zgłoś

Za długi ten artykuł.

Autor: PAULA  12.06.2009 zgłoś

A mi się nie podoba... bez sensu

Autor: cannabinol  13.06.2009 zgłoś

nie czytałem innych komentarzy. artykuł mnie powalił swoim idiotyzmem. ni to śmieszne, ni poważne, ni odważne, ni kunktatorskie. ot, takie zwykłe pie***lenie. to na takim czymś można zarabiać kasę? ja takich rzeczy mogę pisać od metra...

Autor: ardiano  13.06.2009 zgłoś

debilizm sie szerzy az sie pyta jezy oto polska

Autor: bezecnick  13.06.2009 zgłoś

Wstydziłbym się podpisać pod czymś tak miernym. Naprawdę ktoś uważa, że ten gość jest zabawny?

Autor:  13.06.2009 zgłoś

Bardziej bzdurnego tekstu nie czytałem....czy ktoś ma pojęcie o czym pisze

Autor: marsel  13.06.2009 zgłoś

Drodzy Panowie z tego co czytałem to wszyscy macie problemy.Zresztą jak każdy.Miałem około 1tyś kobiet w okresie 20 letnim,kobiete każdą można doprowadzić do orgazmy.A wczesny wytrysk zależy od stanu podniecenia,i od psychiki.To kobieta w większej części doprowadza nas do takiego stanu w zależności od wilgotności pochwy.

Autor: Paula  13.06.2009 zgłoś

a mnie się ten artykuł podoba :) nie wnosi absolutnie żadnych poważnych porad, ale faktem jest, że czytając go nie schodził mi uśmiech z twarzy. Uważam też, że warto docenić Cię za to , że w tak groteskowy sposób potrafiłeś przedstawić problem facetów. Widać, że masz do tego dystans. Dobrze jest się czasami oderwać i przeczytać COŚ takiego. Pozdrawiam :)

Autor: alis  14.06.2009 zgłoś

przeczytałam prawie wszystkie opinie artykulu i jedna oddaje sedno spraw męsko-damskich, której autorem jest marsel. W końcu mądre słowa mężczyzny, pod ktorymi sie podpisuję.

Autor: xXx  14.06.2009 zgłoś

Fajny art ;) a ja myslalem, ze tylko ja mysle o elementach komputerowych, programowaniu lub planowaniu czegos tam , zeby za szybko nie dojsc ;)

Autor: sekut  14.06.2009 zgłoś

nie kumam was, idę spać

Autor: sekut  14.06.2009 zgłoś

... felieton pocieszny (ech, to oburzanie się na autora z różnych powodów, w tym to zabawne zazdrością chcących-niepiszących podszyte odmawianie talentu pisarskiego autorowi...), komentarze takoż ^^

Autor: ania  14.06.2009 zgłoś

tak tak zgadzam się że to zależy od partnerki i stopnia podniecenia wiem coś otym

Autor: ania  14.06.2009 zgłoś

tak tak zgadzam się że to zależy od partnerki i stopnia podniecenia wiem coś otym

Autor: ja  14.06.2009 zgłoś

Mozna by skomentować czy się na temat artykułu rozpisać.Ale po co.Zrobił to już jego autor i tak prawdę mówiąc nie wiem po co.Jednym słowem:żałuje czasu poświęconego na przeczytanie tego czegoś !Pozdrawiam dziesiątki równie nabranych enternautów :)

Autor: eve  14.06.2009 zgłoś

To żałosne o czym myślą faceci podczas sexu , jak czytałam te komentarze to wierzyć się nie chce,nie jestem mężczyzną,więc nigdy tego nie zrozumiem.

Autor: jesiotr  14.06.2009 zgłoś

totalna bzdura, może nie jestem w temacie ale jak się napale to mogę powstrzymać wytrysk na parę innych sposobów a nie tak idiotycznie odzierać się z przyjemności seksu. Albo polacy to debile albo autor coś pochrzanił. A artykuł jest średni pod względem "ostrości pióra" pozdrawiam

Autor: ostryNA KOBIETY  14.06.2009 zgłoś

A tak na prawdy to trzeba robić przerwy około 20 minut SPRAWDZONO - NIEZAWODNA METODA.

Autor:  14.06.2009 zgłoś

do dupy

Autor: karola  15.06.2009 zgłoś

Superowy tekst!!! A swoją drogą biedni ci faceci:))))

Autor: Terimnus  15.06.2009 zgłoś

A ja myślę o scenie z terminatora, gdzie jakiś pojazd rozgniata gąsienicami stosy ludzkich czaszek. I godzinka tak schodzi...

Autor: ja  15.06.2009 zgłoś

debile kamienie usuwa się z pęcherza moczowego a nie z moszny

Autor: kobitka6543  15.06.2009 zgłoś

a ja nie lubie zbyt dlugo,kiedys jeden meczyl mnie godzinami,koszmar,o czym wtedy myslal,nie wiem,wole dojsc wczesniej w inny sposob i wole jak stosunek trwa krocej,i tak nigdy wtedy nie mam orgazmu i nie wiem czemu faceci mysla ze jak dluzej to lepiej dla kobiety,najgorzej ze pomimo tlumaczen nie da sie tego im wybic z glowy,przeciez sa tez inne sposoby dojscia do orgazmu

Autor:  15.06.2009 zgłoś

autor nie wie nic o filozofji Tao.Tao nie proponuje odwrucenia sie od orgazmu,tylko wytrysku.Polecam lekture"Tao sexu i milosci".Zawarte sa tam wskazowki i techniki przedluzania stosunku.To dziala.NIe od razu ,ale trening czyni mistrza.Tao zaleca takze wytryski ale nie czeste ,zaleznie od wieku mezczyzny.Duzy problem tkwi nie w wytrenowaniu odpowiednich miesni,ale w psychice.Wielu mezczyzn wiaze orgazm z wytryskiem nierozlacznie.WIele kobiet pragnie takze wytrysku jako dopelnienie jej orgazmu.Faktem niezaprzeczalnym jest,ze zbyt duza ilosc utraconego nasienia oslabia . Wiecej o tym w ksiazce.

Autor:  15.06.2009 zgłoś

Co za dużo to niezdrowo.Kobitka 6543 napisała o co kaman.

Autor: sika  15.06.2009 zgłoś

do bani, zaluje ze przeczytalam i czas sobie zmarnowalam. Slowotok i tyle.

Autor: Sebek  16.06.2009 zgłoś

Drogie Panie, tekst jest może i zabawny, ale wam się chyba wydaje, że to żart :) A to jak najbardziej szczera prawda i poza tym metoda bardzo skuteczna :))))

Autor: Michał  16.06.2009 zgłoś

a

Autor: lover  17.06.2009 zgłoś

Ale w czym problem?! Ja dochodze szybciutko (teraz juz nie tak szybko;)) to zakladam nowa mke i jazda :D wszystkie byly wniebowziete !!

Autor: o.  17.06.2009 zgłoś

ja też nie wiem o co chodzi z tym przed wczesnym wytryskiem... normalne, że jak kilka dni nie uwalniam nasienia to napięcie jest tak wielkie, że kiedy wsunę go do ciepłej dziurki to czasem nawet po kilku sekundach napełniam kobietę bardzo obficie... ale tak jest tylko za pierwszym razem.. po kilku minutach znów jestem gotowy... i tym razem trwa to już dłużej... każdy następny raz jest coraz dłuższy i dłuższy... gdy już 2-3 razy wypakuję krem to potem mogę już choćby godzinę albo dwie...

Autor: Pablo Chitown  17.06.2009 zgłoś

Gratuluje odwagi wyznania poczucia winy w samym sobie, niestety sa inne receptury na leczenie kompleksow. Ale ogolnie nawet smiesznie to ujales i szanuje potrzebe wyznania swoich zawiasow calemu swiatu. Jedni moga krocej, inny musza dluzej to naturalna kolej rzeczy troche za daleko cie ponioslo ta filozafia pisania tekstow. No...kazdy orze tak jak moze i robi to w czym jest dobry.....

Autor: blantozaur  17.06.2009 zgłoś

chcesz dowiedziec sie jak jest naprawde sprawdz link http://tiny.pl/3lpp

Autor:  17.06.2009 zgłoś

a moj facet nigdy nie moze dojsc. Nie rozumiem tego!!!

Autor:  17.06.2009 zgłoś

to chyba cos z tomasza z zkwinu "pierwsza przyczyna ruchu"....

Autor: bb  18.06.2009 zgłoś

artykuł taki ło:) Moj facet ma 20kilka lat i nie chce uprawiac seksu???????????????? o czy to swiadczy???

Autor: tolka  18.06.2009 zgłoś

do anonimu z godz 22:54---twoj facet za duzo sie masturbuje jest przyzwyczajony do scisku w rece,oducz go tego.

Autor: tolka  18.06.2009 zgłoś

do marsel---1tys kobiet?jestes uzaleznionym erotomanem...czy badales sie na wirus hiv??

Autor: tolka  18.06.2009 zgłoś

do bb---a niechce tylko z toba czy nigdy z zadna nie chcial?to roznica,

Autor: jj  18.06.2009 zgłoś

Panowie!!!! Jezyczek!! To jest to.Wtedy mozecie liczyc do woli ilosc musniec,myslec o czym tylko chcecie ,efekt gwarantowany i nawet kilkakrotny.Ciekawe co panie sadza o takiej formie seksu!?

Autor: tolka  18.06.2009 zgłoś

forma fajna ale ile tak mozna...

Autor:  18.06.2009 zgłoś

ja lubie jezykiem ale po dupie :) poliżesz??

Autor: L  26.06.2009 zgłoś

Do komentującego: Adam (2009-06-11 17:59:18) Z całym szacunkiem, ale musiałem sprawdzić dokładnie datę Twojego wpisu - czy aby na pewno powstał w tym roku... Orbitowski oprócz "Horror Show" (które nie jest grą z konwencją, ten autor nie gra), opublikował dwie powieści; "Tracę ciepło" oraz "Święty Wrocław", obie wydane przez Wydawnictwo Literackie. Prócz tego - znaczącą ilość opowiadań, publikowanych w periodykach i w zbiorach. Oczywiście, jego styl pisania pewnie nie dla wszystkich jest atrakcyjny, ale ja zdecydowanie wolę, by Orbitowski pozostał Orbitowskim, niż miałby zmieniać się w Tarantino lub Tokarczuk :-)

Autor: remigium  23.07.2009 zgłoś

Witajcie Moim zdaniem Wszyscy źle sobie wyobrażacie przedwczesny wytrysk. Otóż przedwczesny wytrysk jest to zjawisko chorobowe polegające na tym, że facet leje zanim osiągnie orgazm i to o dobre pół minuty - duże prawdopodobieństwo wpadki. Jest to spowodowane rozregulowaniem po chorobach, wypadkach lub alkoholiźmie. Tak zwane szybkie dojście nie jest niczym strasznym, bo po umyciu się (założeniu gumy) można jechać dalej (dużo dalej) - temat uważam za NIJAKI - poradziłem sobie z tym w wieku 17lat - teraz mam 39 i jest tylko lepiej. Pozdrawiam WSZYSTKICH.

Autor: najskuteczniejsze jest  09.06.2010 zgłoś

i wypróbowane myślenie o spłatach kredytu bankowego. Od razu masz dosyc seksu i nawet mozesz gozdinę /do upadku sił/ pieprzyć bez orgazmu. Pozdrawiam /Kaczyński/

Autor: Lampa  21.06.2010 zgłoś

Genialne, uśmiałam się jak zawsze...

Dodaj własny komentarz

(twój pseudonim, imię lub nazwisko)

(nieobowiązkowo; nie musisz podawać adresu e-mail!)

Min. liczba znaków: 3

Kafeteria / Zamów reklamę w Kafeterii / Redakcja (PR + autorzy) / Kosmetyki do testów / Patronaty
© 1999-2014 Grupa Wirtualna Polska Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu