Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Punkt widzenia

23.10.2006 | 686 opinii czytelniczek

Jakie cechy cenicie u mężczyzn?

W tym tygodniu bardzo krótkie pytanie: Drogie Czytelniczki, jakich cech poszukujecie u mężczyzn, co jest dla Was najważniejsze? Czym kierujecie się w doborze partnerów i co cenicie najbardziej u swoich obecnych? Czy bardziej liczy się dla Was odpowiedzialność, rozsądek, dojrzałość, a może romantyczność, czułość, poczucie humoru, fantazja? Jakie miejsce w Waszej hierarchii wartości zajmuje wygląd zewnętrzny, sytuacja materialna?

I z drugiej strony: jakie cechy Wam w mężczyznach, partnerach najbardziej przeszkadzają, czego nie możecie u nich zaakceptować?
Ewa Parol
Wersja do druku

Wasze komentarze

Autor: lee  01.11.2006 zgłoś

Wiele kobiet na twoim miejscu rozpamiętywałoby marzenia tak długo, aż by się wykończyły... Ale - jak to powiedział jeden samocód do drugiego w kreskówce pt. "Auta" - "głupich nie żal..." I dotyczy to zarówno kobiet, jak i mężczyzn, którzy również oczekują od życia nie wiadomo czego, np. tego, że całe życie będą mogli mieć codziennie najwyżej trzy latka i nikt nigdy nie każe im dorosnąć.

Autor: Soil  21.11.2006 zgłoś

ONA- lepiej przeczytaj sobie jeszcze raz tego posta z grochem. Chodzilo mi o fakt, ze mozesz czasem pisac rozne rzeczy, ale do niektorych i tak to nie trafia. Zle mnie zrozumialas, a to co napisalas wyzej pokrywa sie z prawda. Tak wiec nie krytykowalem Ciebie, ale sie zgodzilem...jestes ciut przeczulona:)

Autor: barakuda  31.10.2006 zgłoś

mam być jego księżniczką........

Autor: Ktoś co wszystko czyta.  31.10.2006 zgłoś

Ty jesteś facet czy baba. Do Maxim. sie zwracam. dziekuje za odpowiedz.

Autor: Grunt To Podstawa ;)  25.10.2006 zgłoś

No i w 100% zgadzam się z "baśką"... dlatego juz tego nie pisalam... A to ogromnie istotne... :)

Autor: Soil  25.10.2006 zgłoś

Do lee: chcesz o tym porozmawiac?:) Poloz sie na kozetce...

Autor: MOJRA  27.10.2006 zgłoś

Zwracam uwagę na mężczyzn,którzy są indywidualistami.Wyróżniają się z tłumu,ich zachownie często budzi kontrowersje,nie dają się "szufladkować",mają własne zdanie i tego bardzo pilnują.Muszą mnie czymś zachwycić,nawet jakimś drobiazgiem nie chodzi mi o potok bezsensownych komplementów,ale o wiedze na dany temat,okazanie szacunku,pasja,tego,że mają tyle do zrobienia i właśnie działają.Opiekuńczość, silne oparcie w trudnych chwilach, słuchanie tego co mówię i tego co chce przekazać.Zauważyłam,że panowie mają wyczuloną chęć panowania nad nami,może to nieświadomie robią kto wie,ta ich postawa dominatora nie zawsze mi się podoba.Przekonanie,że ich zdanie jest zawsze zdaniem nadrzędnym z tym spotykam się na co dzień.Cenie konkretność i to że podejmują szybko najważniejsze decyzje.W stosunku do kobiet,gdy traktują nas z ogromnym szcunkiem,sam sposób mówienia to jest istotne,chociaż teraz dialog między dziewczyną a chłopakiem ma wiele do życzenia. Lubię jak facet określa sobie cel w życiu,nie jest bierny stać go na szaleństwo.To że daje poczucie bezpieczeństwa kobiecie.

Autor: Soil  25.10.2006 zgłoś

Do kar: ortografii nie musi miec w jednym palcu, rozumiem? Szkoda, ze to nie topic o wymarzonej kobiecie...:)

Autor: Anna  25.10.2006 zgłoś

Taki jak Mój:) oczytany, inteligenty, cieply, wrazliwiy, uczuciowy, kochający, troskliwy, jak kocha to cały:) romantyczny, utalentowany - pisze poezje i ksiązki, moze w koncu podpisze swym nazwiskiem , bede mu kibicowac:) Bo wiem, jak wazne jets dla niego spełnianie sie. On zawsze chcial byc jednym z niewielu, w pracy tymbardziej:) I dlatego mu mowie, co ma w reku:) A wyglad?:) jesmu slicznie i styl fajny, taki inny np te krotkie ubranka na tshirt przy ciele, super:) I mowie mu aby wiedział w czym mu ładnie:) w czym mu do twarzy itp:) a nie dlatego, ze wyglad jets najwazniejszy, bo nie jest. Serce wazne:) A on je ma i takie cieple oczka:) a głoss:) a ząbki:P Ale dobrze wiedziec w czym człowiekowi ładnie, w jakich kolroach, kroju itp:) Czuje sie czlowiek lepiej i tak wlasnie mu fajnie:) calusek dlka mojego R:)

Autor: lee  24.10.2006 zgłoś

do soli: od ręki mogę wymienić setkę innych cech;) ale po co, ciebie to i tak nie rozbawi;p

Autor: LA  26.10.2006 zgłoś

A może wypowiedzą sie kobiety, które sa w związku nie rok, ale 15 lat i mają faceta który jest dla innych atrakcyjny, nie ma go często w domu, a pomimo to są razem, jak to jest? Proszę! - to że ktos robi błedy to nie znaczy że nie kocha ojczystego języka, może byc np. dyslektykiem...

Autor: katarina  24.10.2006 zgłoś

Ja uważam,ze facet może miec mix zalet i wad jak każdy z nas,trzeba sie przy nim dobrze czuc i tyle.To jak powrót do domu po długiej podrózy. Odczucie spokoju,zadowolenia i bvezpieczeństwa....

Autor: v  24.10.2006 zgłoś

Na tyle inteligentny, żeby był dumny z mądrej żony. Na tyle męski, żeby był dumny z silnej żony. Na tyle wrażliwy, żeby męskość była zaletą.

Autor: Aniołek  24.10.2006 zgłoś

Hm.. mój wymarzony facet to: Przystojny, kulturalny, troskliwy, opiekunczy, po męsku czuły, wspaniały przyjaciel, kochanek, kolega, znajomy, mąż, ceniący sobie rodzinę, z dobrym charakterem, Taki, w któego towarzystwie czuję się bezpieczna, szczęśliwa, wolna od trosk, taki, który umie zrozumieć kobietę, a jednocześnie jest męski, emanujący delikatnym erotyzmem. Na szczescie już od roku jestem z kimś takim i jestem niezmiernie szczęsliwa :) To mężczyzna moich marzeń :)

Autor: Grunt To Podstawa ;)  25.10.2006 zgłoś

A jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny... Zawsze myślałam, ze będzie wysoki [min.185 cm], super zbudowany... A mój P. ma mniej niż 180 cm [czyli troszeczkę wyzszy ode mnie], nie ma super mięśni... Ale jest przecudowny, więc wygląd tu ma znaczenie drugorzędne... I oczywiście podoba mi się jak nie wiem co... Pociąga mnie baaardzo, więc jest super:)... O! Wlasnie napisal mi gorącego smsa... Mhmmm... ;p

Autor: Soil  24.10.2006 zgłoś

do lee: wrecz przeciwnie. Bardzo Cie o to prosze:)

Autor: maryla  25.10.2006 zgłoś

Mężczyzna powinien być odpowiedzialny i nie próbować nic bez nawilżenia. Lubię zapach - to afrodyzjak, zadne tam w wannie, czy pod prysznicem. Powinien być mądry i doświadczony, by penetracja byla miłą niespodzianką, zwłaszcza wszelkie niekonwencjonalne zastosowania istniejących możliwości. Uwielbiam, jak on lubi przesiąkać moim zapachem i jak mieszają się one w cudowny koktail, kiedy rano mnie budzi, by chłonąć wspomnienia z poprzedniego wieczoru.

Autor: ha  24.10.2006 zgłoś

kar i rzadko to rz

Autor: kar  24.10.2006 zgłoś

kultura inteligencja poczucie humoru łagodność ZRÓWNOWAŻENIE PSYCHICZNE - dziś to żadko spotykane ;)

Autor: kar  24.10.2006 zgłoś

a jakby jeszcze umiał czytać w myślach... :) no i facet musi mieć w sobie OGIEŃ

Autor: selawi  27.10.2006 zgłoś

Moja przyjaciółka miała nieocenioną dewizę- lecę tylko na takich facetów, którzy lecą na mnie, hihi. I coś w tym jest- może mieć mix różnych cech, ale przede wszystkim muszę czuć, ze jest mną oczarowany. Wtedy zaczyna mi się wydawac interesujący, no bo skoro tak inteligentnie poznał się na takim skarbie jak ja.... :))

Autor: ideał  24.10.2006 zgłoś

A mój ideał mężczyzny jest moim mężem. Idealny mężczyzna powinien umieć kochać i okazywać to każdego dnia swojej wybrance. Ważne jest także by umiał rozmawiać i słuchać.Powinien być diabelskim aniołkiem;-) i mieć to coś co działa na kobietę.

Autor: lee  25.10.2006 zgłoś

nigdzie się nie położę, odmawiam współpracy.;) i nie chcę rozmawiac już tobą, ani o tym, ani o czymkolwiek. miłego szukania innej chętnej do nawiązania dialogu;)

Autor: Ata  27.10.2006 zgłoś

Najwazniejsze zebysmy mieli wspolne tematy do rozmow, dyskusji, i poczucie humory-dla mnie bardzo istotna sprawa, wyglad...hmmm milo miec przyboku przystojniaka ale czy jest to kryterium wg ktorego nalezy dokonywac wyboru partnera, raczej nie uroda najszybciej przemija. Czego nie znosze-moze to malostkowe ale nie lubie gdy mezczyzna zapomina otworzyc mi drzwi, przepuscic mnie,niby drobiazgi ale ich brak powoduje o skresleniu takiego "osobnika" :) Co by sie o nich nie pisalo, wazne ze są

Autor: Ania  25.10.2006 zgłoś

Moje ostatnie rozczarowania przekonały mnie, że mężczyzna musi być przede wszystkim ODPOWIEDZIALNY. Na dalszym planie jest cała reszta....

Autor: taka jedna  24.10.2006 zgłoś

taki , ze bede chciala do niego NALEZEC ....... tylko do Niego

Autor: rena  23.10.2006 zgłoś

musi mieć poczucie humoru!!!

Autor: lee  24.10.2006 zgłoś

wobec tego nie napisze nic;) ;p

Autor: lee  24.10.2006 zgłoś

wyżej: do soil

Autor: lee  24.10.2006 zgłoś

jakie to ma znaczenie, czego potrzeba kobiecie, skoro "podaż" jest jaka jest i cale listy pobożnych życzeń nigdy w życiu nie bedą nawet rozpatrzone;) tu akurat nawet bardzo duże zapotrzebowanie na jakiś określony typ mężczyzn niespecjalnie wpłynie na cokolwiek.

Autor: Basia  23.10.2006 zgłoś

A ja uważam, że idealny mężczyzna to taki przy którym mogę poczuć się bezpieczna i szczęśliwa. Ktoś komu moge opwiedzieć o tym co mnię bawi, śmieszy, interesuje, a także o tych gorszych chwilach; kiedy jest mi smutno i źle. Oczywiście dobrze jak jest zaradny, pomysłowy i obrotny. Wygląd to sprawa drugorzędna - chociaż nie powiem że zupełnie nieistotna. Co do inteligencji to według mnie powinien być w miarę zbliżony IQ bo zbyt duże różnice są niewskazane. To samo odnosi się do zasobności portfela. Miałam to szczęście i znalazłam swój ideał, chociaż raczej to on mnie znalazł:)

Autor: wenkroy  23.10.2006 zgłoś

hm,.. kultura osobista na pierwszym miejscu,co sie pod tym kryje kazdy chyba wie,.. akceptacja pracy drugiej osoby i szacunek dla hobby,coz inteligencja gra w miare duza role,..Facet musi miec prace ktora lubi wowczas jest szczesliwy i pogodny a w domku jest ojcem mezem partnerem..inny Swiat

Autor: emi  23.10.2006 zgłoś

koniecznie musi być odpowiedziany i prawdomówny. znalazłam takiego. jest moim mężem od ponad roku. wiem, że jestem szczściarą:-)

Autor: AngelFromHells  23.10.2006 zgłoś

Generalnie wygląd zewnętrzny jest jak perfum- najpierw pachnie poziniej gdzies znika! dlatego tez nie ma dla mnie znaczenia (wiadomo zawsze sie zwraca uwage jak dana osoba wygląda ale niczyi wyglad nie wykluczy (bynajmniej u mnie) tego ze nie moze mi sie podobac) hmmm kasa- powiem tylko tyle "i do atłasowej poduszki można płakać" wiec kasa tez duzego znaczenia nie ma a co do charakteru to zgadzam sie z tym że ideal powinien byc przynajmniej tak mądry jak dziewczyna bo inaczej to ciezko- niestety idealow nie ma :D. No i powinien byc szarmancki wesoly ale i odpowiedzialny i stanowczy. Najlepiej by bylo gdyby kobieta uwazala ze jego wady sa slodkie i urocze :)

Autor: a inni niech mowia co chca  23.10.2006 zgłoś

moj wymarzony facet miejmy marzenie tez i maz:))) musi miec poczucie humoru jak szymon majewski...usmiech jak maciej zakoscielny...cialo jak cristiano ronaldo...portfel jak kulczyk...oprocz tego inteligentny, blyskotliwy, zabawny, kochajacy, czuly, i przystojny.......:) czekam na oferty hehe

Autor: Soil  23.10.2006 zgłoś

Do lee: tylko tyle?

Autor: lee  23.10.2006 zgłoś

a poza tym no to: mądrość, dobroć i odpowiedzialność, zaradność, wyrozumiałość, cierpliwość, opiekuńczość, umiejętność uczenia się na błędach... i wysportowane ciało, ze szczególnym uwzglednieniem bicepsów, tricepsów i wszystkich mięśni grzbietu... ;)))))))) mmmmmmmm... ;))))))))))) hi hi.

Autor: lee  23.10.2006 zgłoś

stabilność emocjonalna! to jest to, co lee lubi najbardziej;)))))))))))

Autor: koko  23.10.2006 zgłoś

wyższy, szczupły i w miare normalna twarz...:]

Autor: graf grafoman  23.10.2006 zgłoś

No, niestety nigdy. Dbam o to, bo język jest ładny.

Autor: Soil  23.10.2006 zgłoś

Ciekawe, ze kryteria w doborze mezczyzny zawsze sa mniej wiecej takie same: - PRZYNAJMNIEJ tak samo inteligentny - PRZYNAJMNIEJ tak samo zamozny ( tak, tak:) )

Autor: iza  23.10.2006 zgłoś

I cechy wewnętrzne i wygląd dla mnie są jednocześnie ważne. Na pewno inteligencja, na pewno odpowiedzialność, ale też poczucie humoru, fantazja, mała doza szaleństwa i zabawy. Dla mnie ważne jest, abym była zgodna z moim facetem w wyznawanych najważniejszych wartościach, np. dotyczących miłości, wierności, religii, wychowania dzieci, odpowiedzialności za dom. Drobne sprawy jak najbardziej mogą nas różnić. I dla mnie też cholernie ważne jest mieć podobny temperament - nie - on domator - ona szaleje po świecie, bo to nie wyjdzie. Nie - on codziennie seks ona 2 razy w miesiącu. No właśnie - seks - musi być udany i muszą oboje mieć pomysły na to jak zwalczać nudę i rutynę w tych sprawach. Lubię też facetów, któzy są gadułami, bo sama taka jestem i z milczkiem to się nudzę. A wygląd zewnętrzny? Już dawno się pożegnałam z tzw. "moim typem" okazało się, że jest wiele mężczyzn, którzy mogą mi się podobać i generalnie jak ktoś jest szczupły, wyższy ode mnie i ma w miarę normalną twarz, to może mi się podobać.

Autor: grafoman  23.10.2006 zgłoś

A cenicie znajomość ortografii i interpunkcji?

Autor: tigra.  23.10.2006 zgłoś

Coś Ty za mądrala . Tobie nigdy nie zdarzyło sie popełnić błedu.GRAFOMANIE.

Autor: Kiwi  03.11.2006 zgłoś

do Zosi:) myśle,że małżeństwo z rozsądku może przerodzić się w wielką miłość!zuważ że ta zaradność życiowa i inne zalety jakie posiada twój mąż są bardzo pomocne w życiu inne kobiety powychodziły z tzw.wielkiej miłości za mąż a potem co???nico życie bez smaku jakieś problemy bo mężulek się nie wywiązał bo jest fajtłapą w załatwianiu spraw i takie tam historie,to jest ważne żeby kobieta miała oparcie w każdej sytuacji niby takie drobiazgi ale potem ciężko ale jeśli czujesz że skazujesz się na bycie z nim tylko z tych względów a potrzeba tobie czegoś więcej to masz racje o szczęście należy walczyć.... zresztą miłości potrzeba każdemu i na to nie innej rady....

Autor: tigra  23.10.2006 zgłoś

Przy wyborze partnera , kierowałam sie dobrym wychowaniem. Póżniej doszedł charakter, wygląd zewnętrzny. po rozmowie był ciekawy , szarmandzki,itp. po latach znajomości nic sie nie zmieniło, z małymi zmianami ktore życie nam przynosi. Teraz jest bardziej zdecydowany, konkretniejsz.Można powiedziec ideał. wyszły po latach fochy , złe chumory, tylko każdy człowiek może miec żłe dni , należy to zrozumiec.Ale wszystko ma swoje GRANICE. o których należy panietać. ( tylko dlaczego to my kobiety mamy o tym zawsze pomietać) pozdro. tigra

Autor: ellen  23.10.2006 zgłoś

Jasne że najważniesze są cechy charakteru. facet musi być inteligentny, a przynajmniej na tyle intekigentny co kobieta, bo z głupszym facetem od siebie nie da rady wytrzymać. intekligencja, poczucie humoru - bardzo ważne, odpowiedzialność, światopogląd, zasady jakimi w życiu sie kieruje. wyglad zewnetrzny - wiadomo że nie może to byc facet który nas swym widokiem po prostu odrzuca ale czesta z facetami tak bywa że dopóki sie nie odezwie to jest bardzo bardzo atrakcyjny i odwrotnie. czasem taki sobie facet jak sie odezwie zyskuje na swej atrakcyjności. zdecydowanie tak ;]

Autor: asia  25.10.2006 zgłoś

kasa, fura, zloty lancuch na szyi

Autor: lee  25.10.2006 zgłoś

soli, ale my juz wiemy, jaka byc powinna idealna kobieta wg ciebie. widac z daleka;))

Autor: lee  25.10.2006 zgłoś

soil, nie soli;) to silniejsze ode mnie;)

Autor: Grunt To Podstawa;)  25.10.2006 zgłoś

Prawdziwy Facet - odpowiedzialny, stanowczy, troskliwy, czuły, namiętny i kochający, zaradny, z rozbrajającymi wadami [kazdy ma wady, tylko sztuką jest to zaakceptować], wierny i prawdomówny, zabawny, czasem szalony, skłonny do poświęceń [w istotnych sprawach], mający swój świat w związku [tzn nie osaczający i nie "zawieszony" na partnerce], inwestujący w samorozwój i ceniący to u partnerki... Miło jest, gdy jest ciepły, wrażliwy... Dokładnie taki, jak mój P.!!! [wiem, mam ogromne szczęście!] :)

Autor: baśka  25.10.2006 zgłoś

Potrafi złapać dystans. Wrażliwy. Z poczuciem rzeczywistości. Umie być wsparciem. Pozwala coś dla siebie zrobić i docenia to.

Autor: tigra.  26.10.2006 zgłoś

ŚWIĘTA PRAWDA.TIGRA.

Autor: mycha  26.10.2006 zgłoś

Dla mnie niezwykle wazna jest inteligencja i dojrałość, a pozniej dochodza juz mniej wazne rzeczy jak poczucie humoru wrazlwość.Facet musi byc konktretny i to równiez bardzo sobie cenie.Mój pan naszczescie posiada wszytskie te cechy ponad o jest bardzo opiekunczy!!!Ale czasem jest za bardzo poukładany i to mnie starsznie drazni,ale kazdy ma wady i zalety a zeby byc szczesliwym w zwiazku nalezy je poprostu tolerowac i czasem przymykac oko na pewne sytuacje i rzeczy oczywiscie w granichach rozsadku.

Autor: tusia  02.11.2006 zgłoś

Idealny partner to mój mąż....hehehe...a dlczego? Bo po pierwsze jest dobry, jest dobrym mężęm, synem, zięciem a przede wszystkim człowiekiem. I myślę, że to jest najważniejsze.

Autor: Soil  15.11.2006 zgłoś

Do wirrwarr: no nie wiem, masz takie wysokie wymagania...takich juz nie ma, przykro mi.

Autor: JANa  26.10.2006 zgłoś

Hm... Czy to nie jest tak, ze w teori to musi byc idealem pod kazdym wzgledem ale rzeczywistosc pcha nas w ramiona kompromisow ;) Dla mnie wazne jest jak mezczyzna mnie traktuje, jego kultura osobista, obycie. Oczywiscie wyglad jest wazny ale uroda przemija, pieniadze sa, raz ich nie ma. Wazne zeby mnie kochal, prawda?

Autor: asia  26.10.2006 zgłoś

dla mnie najważniejsze jest to aby mężczyzna mnie szanował, okazywał Miłość.Nie znosze facetów co nie umieja okazywac miłości.FAcet musi być odpowiedzialny, miły.Myślę że o takie cechy nie trudno.niemusi zawsze błyszczec humorem. Lubię szczerych chłopców, którzy potrafią porozmawiać o problemie. Wygląd zewnętrzny dla mnie jest w sumie wazny, bo chcę aby mężczyzna mnie pociągał. Najpierw zwraca sie uwage na wygląd przecież. Ktoś musi nas czymś przyciągać. Jeśli wygląd choć troche mi sie spodoba bacznie przyglądam sie charakterowi ponieważ to jest najwazniejsze. Człowiek sie starzeje i z czasem traci na urodzie całkowice, ale charakter, miłe usposobienie, spokój w czlowieku pozostaje.

Autor: Yvonne  26.10.2006 zgłoś

Lubię mężczyzn dominujących, konkretnych, kreatywnych, zadbanych, zdecydowanych. Z wyglądu wolę takie "szare myszki" niż "super przystojniaczków".

Autor: iG  26.10.2006 zgłoś

Każda kobieta ma swoje upodobania co do facetów, z tego co tutaj czytam to każda lubi inne cechy :P Całe szczęście hehe :D Myślę, że jednak wygląd daje dużo, przecież on praktycznie decyduje o pierwszysm wrażeniu, no i później oczywiście rozmowa, jeśli do niej wogóle dojdzie.. Cechy charakteru poznajemy do bliższym poznaniu i wiele z nas rozczarowało się w takiej sytuacji :( wiadomo, ze mężczyna nie może być obleśny, bo na takiego nawet nie spojrzymy xP Facet powinien być taki jak nam sie bedzie podobać, chociaż żadne własne ideały nie zdają tu relacji, niestety nigdy nie trafimy na takiego w ktorem wszystko bedzie nam pasować, swoje wady każdy ma, hehe ale można na nie przecież przymknąć oko ;) poza tym musi być kochany, troszkę inteligentny żeby dało się z nim porozmawiać i dogadać :P i wedlug mnie rozbrajającą zaletą jest poczucie humoru, z takim nie da się nudzić :D:D

Autor: Soil  11.11.2006 zgłoś

Do faceci to palanty: nie dziwie sie, ze nie ma takiego faceta. I mam zlota rade dla Ciebie: lec na onet, tam sobie popisz posty, a jak Ci sie znudzi, zalicz czata "towarzyski". Tam znajdziesz mnostwo odpowiadajacych Twojej klasie rowiesnikow;). Do Mi: Teraz wszyscy wiemy, ze posiadasz przynajmniej 4 pojazdy, ciesze sie bardzo i zycze Ci, bys kupila sobie nawet 5-ty, najlepiej Lamborgini Murcielago, tudziez inny Ford Mustang rocznik 1968. A tak serio, co myslisz o takich facetach, ktorzy leca na Twoja bryczke, a nie na Ciebie? Tylko szczerze. Do ONA: Mam dziwne przeczucie, ze Twoj post to jak rzucanie grochem o sciane- bez efektu...zauwazylas, ze nikt Twojego posta nie skomentowal? Albo trafilas w czule miejsce, albo zeszlo to po nich jak woda po kaczce. Obawiam sie, ze to drugie.

Autor: andzia  27.10.2006 zgłoś

heheheehe smiesznie tu u was na tym portalu. fajnie że macie takie wymagania wobec facetów tylko gdzie takich znaleźć?

Autor:  06.11.2006 zgłoś

Najbardziej cenię u męzczyzn zaufanie , teraz ciezko o nie , wydaj sie ze kazdy facet zdradza dlatego dlamnie jest to takie wazne . chce zeby on mi zaufal nie posadzal o rzeczy ktorych nie zrobilam. Nie mam okreslonego idealu ale wiem ze musi mnie kochac tak bezgranicznie . Facet musi miec poczucie humorui przedewszystik odpowiedzialny. Wiadomo wyglad nie jest na pierwszym miejscu ale liczy sie , chyba nie chcialbyscie faceta z brudnymi paznokaciami ?? :p

Autor: anna  06.11.2006 zgłoś

Najbardziej cenię u męzczyzn zaufanie , teraz ciezko o nie , wydaj sie ze kazdy facet zdradza dlatego dlamnie jest to takie wazne . chce zeby on mi zaufal nie posadzal o rzeczy ktorych nie zrobilam. Nie mam okreslonego idealu ale wiem ze musi mnie kochac tak bezgranicznie . Facet musi miec poczucie humorui przedewszystik odpowiedzialny. Wiadomo wyglad nie jest na pierwszym miejscu ale liczy sie , chyba nie chcialbyscie faceta z brudnymi paznokaciami ?? :p

Autor: NoName  02.11.2006 zgłoś

ale wymagania to wy macie, nie rozumiem po jakiego grzyba potrzebne sa baby na swiecie.

Autor: moro  02.11.2006 zgłoś

Jak tak czytam, to zaczynam myśleć że bym się nadawał :D lol

Autor: Lilly  02.11.2006 zgłoś

Mój ideał męzczyzny, to przede wszystkim odpowiedziałność, uczciwość , kultura.

Autor: Maxim  28.10.2006 zgłoś

Ja już znalazłem tego jedynego. Pocątkowo pociągała mnie w nim jego pewność siebie, kultura, poczucie humoru, odpowiedzialność, ale okazało się że mój mąż ma jeszcze więcej cech: jest czuły, opiekuńczy i traktuje mnie jak najwspanialszą kobietę na świecie. Naprawdę, ze świeczka szukać takiego:) Pozdrawiam

Autor: FRUZIA85  03.11.2006 zgłoś

Dla mnie liczy się to aby chłopak był szczery i uczciwy.Musi być także czuły i romantyczny a przedewszystkim być sobą i nie udawać kogoś kim nie jest.Wygląd zewnętrzny także jes ważny ale nie najważniejszy gdyż ładna miska jeść nie daje.

Autor: Małgorzatka  01.11.2006 zgłoś

Moj facet powinien byc mi przyjazny , odpowiedzialny, powinnam miec do niego zaufanie , oprocz tego pragne by byl mily , aby, mogla sie czuc przy nim bezpiecznie .Nie jest wazna dla mnie az tak uroda i pieniadze , kasa przewraca niejednemu facetowi w g;lowie , mam swoje zdanie na ten temat.Chcialabym abysmy stanowili zgodny zwiazek opart na wzajemnym eksponowaniu swoich zalet i wzajemnym eliminowaniu wad. . Chcialabym zeby umial odgadnac moje potrzeby , a ja zrewanzuje sie tym samym

Autor: kasia  01.11.2006 zgłoś

Zdecydowanie facet musi mieć to coś .Niewątpliwie powinien być pociągający seksowny ,trochę tajemniczy,inteligentny, pracowity......Z perspektywy wspólnie spędzonych lat taki " ideał " znalazł sie , ale dość przypadkowo.Na początku zafascynowała mnie jego tajemniczość, oczywiście nie myślałam wówczas o jego oboiązkowości , solidności ......

Autor: Karolina(23)  31.10.2006 zgłoś

Nie lubię jak facet ma chude ręce:P Może być szczupły ale ramionka musi mieć!A jeśli chodzi o charaktr to musi być po prostu w porządku.

Autor: julianna29  31.10.2006 zgłoś

a dla mnie poczucie humoru, wyczucie i cieple wielkie ramie

Autor: maryla  31.10.2006 zgłoś

Tacy faceci, to tylko w erze. Mamy palantów, bekających piwem, cuchnących petami i uśmiechających się szczerbatą gębą, a marzą nam się inteligentni kulturyści, delikatni pogromcy dzikich zwierząt, skromni milionerzy, ciągła erekcja po 100 latach słuchania naszego gderania.Słowem : jesteśmy totalnie pierdolniętynmi idiotkami, bez nawilżania!

Autor: julianna29  31.10.2006 zgłoś

cos w tym jest maryla :) a jakie my jestesmy? sexbomby zakochane w samochodach, uwielbiajace pizze, fajki i impry do rana? mistrzynie nurkowania, obciagania i gotowania.. mega tolerancyjne mistrzynie taktu i super matki...? ciekawe co oni by o nas napisali...hehehe

Autor: Soil  31.10.2006 zgłoś

No no, marylka i julianna29 pojechaly po bandzie widze:) Faceci maja tez wygorwane oczekiwania- w tej kwestii nie roznimy sie wiele od Was.

Autor: zuzka  29.10.2006 zgłoś

a ja lubię, kiedy facet sprawia mi niespodziankę - stara się dla mnie kupić drobny prezencik; to miłe, lubię kiedy pamięta o moich imieninach, urodzinach ( no! może mniej;) - ale jednak!). Sądzę, że każda z Was to lubi. Dla mnie facet wymarzony to facet z zasadami, kulturalny, inteligentny. Wygląd!! no nie wiem, przystojny jest niebezpieczny, ponieważ inne Panie za nim zerkają; a potrafię być zazdrosna!!!!!:)) Nie lubię bawidamków. Zdecydowanie preferję skromnych, może trochę nieśmiałych ,introwertycznych osobników.

Autor: lidzia  06.11.2006 zgłoś

Moj ideał mezczyzny- FARBOWANY BLONDYN...........

Autor: ONA do ika  15.11.2006 zgłoś

ika a twój luby zakręca tubkę z pastą do zębów, płuka wannę po kąpieli, szykuje Ci śniadanka, prasuje Ci ubrania ????? A jesli kiedykolwiek Ci sie znudzi to, to mi pierwszej daj znać. hehe. Pozdrawiam !

Autor: niebieska  29.10.2006 zgłoś

Drogie Panie...takie rzeczy to tylko w Erze:))) hehehe:) Jak dobrze jest pomarzyć! Ja myślę, że odpowiedni facet to taki z którym się można dogadać w najistotniejsych sprawach, taki, który ma świadomość tego, że udany związek opiera się na ciągłym samodoskonaleniu i że nie można zaraz po ślubie zatrzymać się w rozwoju...tylko ciągle się rozwijaćTo taki mężczyzna, który życiowo jest mądry no i oczywiście szalenie mocno Cię kocha:)))

Autor: pyzula  29.10.2006 zgłoś

facet nie może mnie ograniczać w moich podstawowych potrzebach, musi rozumieć że nawet jak są dzieci to chcę się spotkać ze znajomą i poplotkować, upiększyć się... Nie będę mówić o rzeczach oczywistych takich jak odpowiedzialność czy czułość bo wymagam dużo więcej, dla mnie facet musi być kimś wyjątkowym w moich oczach, musi znać swoją wartość, mieć swoje zdanie

Autor: roza  01.11.2006 zgłoś

inteligencja i dojrzałosc ,,meska duma ktora powala mnie na kolana.Pozniej podobne widzenie swiata. Natomiast nienawidze facetow,ktorzy sa niechlujni nieporadni lub co gorsza nie maja szacunku do kobiet.Ja spotkalam swoj ideal:)))

Autor: ONA  10.11.2006 zgłoś

Witaj Soil !!..A chodz sobie dalej po babskich forach to miłe jeśli mężczyzna jest zainteresowany damskimi sprawami oznacza to że ma swój światopoglą i nie jest typem HARNASIA lub MACHO . I jeszcze dodam, iż dzisiejsi panowie są bardziej zniewieściali od kobiet, solarium, manikiur, kosmetyczka, włosy na żel. A kobiety co ????? Siłownia, rower większe mięśnie. I gdzie tu mowa o ideałach ? Panowie do prac biurowych, papierków, a babki do kopania działki, mam wielu sąsiadów więc wiem co mówię. A forsa ??????? Niech każdy zapracuje dla siebie tyle ile mu potrzeba i to będzie najbardziej sprawiedliwe. Ciekawi mnie ile zyskam wrogów takim stwierdzeniem........no cóż zajrzę tu za kilka dni . Pozdrawiam pa !

Autor: roza  01.11.2006 zgłoś

pss.ojj ;0 ja nie lubie chudzinek albinosow i rudych

Autor: Alina  01.11.2006 zgłoś

Ideałem nie jest ani kobieta ani mężczyzna. Każdy ma swoje wady. Najwazniejsza dla mnie cecha u mężczyzny - to po prostu dobry charakter. Brak zarozumialstwa, przedsiębiorczość, miły, schludny wygląd no i przede wszystkim: KULTURA BYCIA NA CO DZIEŃ. Poczucie humoru zawsze jest mile widziane, bo nic nie ma najgorszego, jak wieczny malkontent. Mężczyzna powinien byc odpowiedzialny za siebie i za rodzinę.

Autor: alla100  30.10.2006 zgłoś

najbardziej cenione przeze mnie cechy u faceta to: 1. poczucie humoru (dla mnie to najważniejsza cecha!!) 2. Inteligencja 3. Wrażliwość 4. orginalność/nietuzinkowość 5. kultura osobista 6. wierność najbardziej niepożądane to: 1. chamstwo 2. gburostwo ...i ciasny umysł

Autor: wdowa  30.10.2006 zgłoś

Mój wybrany to człowiek mnie szanujący i kochający by był mi przyjacielem i kochankiem . Pieniądze ? jak ma pracę to i ma pieniądze, bo mieć je w nadmiarze szczęścia nie przyniosą. Ogłady troszeczkę tez nie zaszkodzi by ją miał a reszta to mniej ważne szczególiki ,wiem co mówię .

Autor: Zosia  01.11.2006 zgłoś

Zdecydowałam się na tę wypowiedź ponieważ mam męża który nie był moim wyśnionym ideałem. Chciałam wreszcie dać szansę drugiemu człowiekowi. Nie wiem, może jestem wyjątkiem ale wyszłam za mąż z tak zwanego rozsądku. W moim meżu doceniłam zaradność życiową, spokój i prostotę. W pewnym momencie przyszła miłość, bez zawrotów głowy, bez fajerwerków, zwyczajna. Mój mąż jest wspaniałym kochającym ojcem. Jesteśmy trzy lata po ślubie, na razie nie żałuje tej decyzji..............ale codziennie zastanawiam się jak by wyglądało moje życie gdybym nie poszła na kompromis i czekała na księcia- czy by się pojawił ?? Wypatruję też mojej dawnej miłości którą sobie odpuściłam z powodu dumy i kompleksów. Ten ideał był inteligentny, piękny, z pasją w oku, zainteresowaniami i patrzył na mnie tak jakbym była naprawdę wyjątkową kobietą i tak się przy nim czułam. Nie wiem jaka decyzja jest lepsza, ale myślę że trzeba próbowac walczyć o to na czym nam naprawde zależy a na kompromisy jest zawsze czas.

Autor: lee  01.11.2006 zgłoś

a ja tam jestem mega tolerancyjną seksbombą, zakochaną w samochodach, z dwoma fakultetami, która chce być super matką;))))))))))))))))

Autor: lee  01.11.2006 zgłoś

ale oczywiscie od zawsze jestem tylko w erze;)

Autor: lee  01.11.2006 zgłoś

[ najbardziej mnie śmieszą ci faceci, którzy zamiast się wziąć za którąś z nas raz, a porządnie;) wiecznie wywołują wojny damsko-męskie... potyczki, szermierka słowna zamiast normalnej relacji;) urocze... ;) ]

Autor: agar  30.10.2006 zgłoś

Idealny facet nie musi mieć pełnej kieszeni. Ci, którzy ją mają nie zawsze wiedzą jak to wykorzystać. Dla mnie facet musi być przede wszystkim facetem, tzn. ma być zadbany, dobrze ubrany stosownie do sytuacji, ma mieć to coś, co na pierwszy rzut oka będzie go zaliczało do mężczyn.

Autor: lee  01.11.2006 zgłoś

Podjęłaś bardzo dobrą decyzję, jeśli Ci to pomoże, to Ci wyznam, że w gruncie rzeczy to Ci zazdroszczę rozwagi.

Autor: lee  01.11.2006 zgłoś

i to nie jest tak, że ZAWSZE bedzie czas na kompromis. Nie ma tak dobrze...

Autor: lee  01.11.2006 zgłoś

O swoje trzeba walczyć, jasne, ale czasem może się okazać, że ten moment, w którym on czy ona bardzo chcieli postawić na swoim, co by "obronić tożsamość oraz marzenia", skutkuje tym przysłowiowym "super wozem z pustym miejscem pasażera" czyli generalnie - rozstaniem, zawodem, samotnością. Wygrał/wygrała - ale z kim, skoro druga strona odeszła albo nawet nigdy się nie pojawiła?

Autor: lee  01.11.2006 zgłoś

Szczególnie mi się podoba to, co napisałaś "chciałam wreszcie dać szansę drugiemu człowiekowi".Poza tym - twój mąż ma wszystko - zaradny i spokojny, dobry ojciec... Z tego, co piszesz - ideał. I to taki prawdziwy, a nie "wyśniony". Ja bym Bogu codzienie na klęczkach dziękowała, że mi tak dobrze życie poukładał.

Autor: Alicja  13.11.2006 zgłoś

Strasznie mi się to ''podoba'', że im niżej strony, tym dalej tematu... PS Do Soil: ...czasami każdy goni...:):):)

Autor: Alicja do ONA  10.11.2006 zgłoś

No właśnie dlatego "z takim to pogadasz":):):) To nie był sarkazm:)

Autor: ONA do wszystkich  15.11.2006 zgłoś

Do Alicja takie krytyki to przyjmuj , że tak powiem ciepłą uryną i pisz tak jak czujesz i jak Ci się podoba a to na znak babskiej solidarności ):):):):):):):):):) Do ika ty to masz fart , zazdroszczę .................):):):):):) DO wszystkich Przestańcie krytykować sie wzajemnie bo to nie jest miłe dla nikogo . Jeśli macie coś do powiedzenia , to piszcie ale własne przemyślenia, odczucia a nawet dowcipy wszystkie chwyty dozwolone ale te kulturalne ):):):):):):

Autor: Anulka  04.11.2006 zgłoś

Facet - z pasją, odważny, silny psychicznie (fizycznie też nie zaszkodzi), zdecydowany, z zasadami, optymistycznie nastawiony do życia, zaradny, uczciwy wobec siebie i innych, zadbany, kulturalny, z interesującą osobowością. I żeby miał światopogląd taki jak ja. Takiego faceta (prawie - nad niektórymi rzeczami jeszcze pracuję, hehehe) znalazlam i jestem szczęśliwa :) Od razu odpadają "metroseksualni" :/ nie znoszę facetów którzy mają więcej kosmetyków ode mnie... bleee! Odpadają też faceci ordynarni, egoistyczni i tacy, którzy głoszą idiotyczne teorie, że zdrada to nic złego i "każdemu może się zdarzyć".

Autor: kicia  04.11.2006 zgłoś

Mój ideał mężczyzny to mój dentysta, kocham go , patrzy na mnie pięknie jest nacudowniejszym facetem jakim w zyciu widziałam, ale jest ..żonaty ..i zostanie tylko marzeniem....

Autor: cyberius  04.11.2006 zgłoś

Widzę tu niezły festiwal hipokryzji drogie panie.Przynajmniej u większości.Inteligencja,charakter,zasady.Z całym szacuneczkiem,pewne jest że to istotna w doborze partnera do domowego stadła.Ale nie czarujmy się,to cechy które są zauważalne duużo później.Która by dała szansę ukazać te cechy zniedbanemu konusowi z brudem za paznokciami(np od pracy przy samochodzie) w starych dźinsach i brudnym obówiu np sportowym? Jedna wielka bzdura,i tak najpierw każda z was amatorki intelektu najpierw zwróci uwagę na prrzyjemną twarz,miły głos,fajny tyłek,ładne oczy i najlepiej ze 190 wzrostu.Nooo a jak to taki facet podprawi odrobiną uroku osobistego i kultury ma was jak na tacy.Każda szuka męskiego faceta,a te niebożeta nie spełniające ww kryteriów i owszem,jak już chodzi o kandydata na całe spokojna życie to są brane pod uwagę.Poezja jak taki jeszcze,może nieże jest przy dużej kasie ale ma stabilną pracę i ogólnie uporządkowaną sytuację materialną. A pooootem mija czas.............. I I zawsze można w szarości spokojniutkiego życia z takim statecznym nawiązać dla odmiany z jakimś spełniającym kryteria z pierwszej części posta np kolegą z pracy.Oczywiście dotyczy to części ale wcale nie takiej małej piękniejszej sfery społeczeństwa,bynajmniej nie było to uogólnienie więc proszę nie obrażać się jeśli któraś prezentuje inne podejście.

Autor: ika  14.11.2006 zgłoś

do petera miło mi ale to własnie życie nauczyło mnie tego podejścia, "przejechałam" sie pare razy na "tych z bajki" i podziękowałam:) każdy z domu wynosi pewne wartości i zasady uczy sie ich z wiekiem, w moim przypadku nauczyłam się ich od rodziców i od najlepszej nauczycielki od życia dzieki właśnie temu jestem teraz szczęśliwa a co do dyskusji to czemu nie zawse to nowe doświadczenie i wymiana pogladów, poznanie odmiennego punktu widzenia od mojego lecz ja jestem tu tylko i wyłacznie rano poniewarz ja wieczorami pracuje:) pozdrawiam do alicji zawsze im niżej stronym tym dalej od tematu:) tym lepsze komentarze i dyskusje:) pozdrawiam

Autor: Mi  09.11.2006 zgłoś

czytam i za glowe sie lapie... skad cala ta pretensja w glosie poniektorych mezczyzn, ze kobiety interesuja tylko pieniadze i boscy Apollo?!?!?!?! rozsmiesza mnie bardzo. Nie wiem ile kobiet zdaje sobie sprawe ilu facetow leci na pieniadze!!! coz, przyklad z zycia wziety - moje hobby to samochody - jestem kobita - pozwole sobie zaznaczyc. nie ogladanie ich, a posiadanie - to moje zabawki. i kiedy posiadam odpowiednie ,zainteresowanie moja osoba diametralnie rosnie. pania - jesli maja taka mozliwosc - proponuje przejazdzke po miescie AudiTT, Lexusem lub inna ladna zabawka - zaparkujcie je przed klubem i zaobserwujcie jak reaguja facei! innego dnia proponuje przejazdzke i dokladnie taka sama sytuacje z megane, lub escortem... komentowac chyba nie musze... i dla wszystkich ucisnionych Panow mala informacja - samochody kupuje za wlasne pieniadze . A moze poprostu sie myle, bo jestem mloda. jesli tak chyle czola. Peter - brzmisz zdesperowanie, jak dla mnie.

Autor: Sylwia  15.11.2006 zgłoś

Dla mnie na pierwszym miejscu liczy się to czy jest wierny tzn. nie ma 10 innych dziewczyn oprócz mnie a w dzisiejszych czasach takiego faceta trudno znaleźć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Autor: lee  04.11.2006 zgłoś

Kurczę, cyberius, ja już nie policzę, ilu wysokich brunetów typu: "laski na ich widok ściągają majtki przez głowę" rzuciłam z hukiem, prędzej czy później. Ok, trudno uniknąć pierwszego szału, no i jak masz branie u takich amantów, to ciężko docenić "zwyklejszych" kolegów, ale koniec końców - liczy się właśnie charakter. A porządny facet z dobrym charakterem to rzadkość i moim zdaniem to właśnie o takim m a r z ą najlepsze dziewczyny... :(

Autor: lee  04.11.2006 zgłoś

do kici: to fajnie, ze juz wiesz, ze zostanie tylko marzeniem. :) [za zonatych sie nie wolno brac, no chyba, ze sie akurat ma wielką potrzebę zrobienia z siebie kompletnej idiotki lub podłej suki.;)]

Autor: ika  13.11.2006 zgłoś

do petera nie zrozumiałes mnie ale cóż ......... moge sie teraz tylko domyślać czym rzadzi twoje życie mi chodziło o uczucia o wartosci jakie powinny byc w zwiazku seks jest rzecza naturalna w zwiazku i bardzo przyjemną:) ale nie koniecznie pierwszo rzędną kasa jest potrzebna ................ ale po co szukac faceta dla kasy jeśli nie ma tam uczucia jesli fecet jest nadziany to mysli w dwojaki sposób " pnienki leca na mnie bo mam szmal to sie zabawie" albo co jest rzadkie "mam kase to zapewnie mojej kobiecie stabilizacje itp" jak znajdziesz faceta kóry rozumuje w ten drugi sposób to daj mi znać bo ja jeszcze nie znalzłam takiego kasa jest rzecza nabytą seks może sie znudzić przestac sprawiac taka sprzyjemność a wartości uczucia normy zasady jakie są w zwiazku zostaja z czasem się modyfikują ale są pozwalają na rozmowe na to by czuc się bezpiecznie czuć sie potrzebyn kochanym jesli tego nie rozumiesz to przykro mi

Autor: ONA  17.11.2006 zgłoś

Do Alicja Alu wybacz lecz nie miałam czasu aby tutaj zajrzeć , czytam i czytam i powiem Ci jedno świat jest pełan wariatów i chamstwa dlatego aby nie stać się taki samymi trzeba ich po prostu olewać ( przepraszan za słowo). Bo na to uwierz mi nie ma lekarstwa. Moją pierwszą wypowiedz tutaj pewien pan skrytykował, iż mój post jest pusty niczym rzucanie grochem o ścianę , że jest beznadziejny i nie trafił pewnie do nikogo !!! Miałam ochotę podrapać mu twarz paznokciami i co ? wolę się do niego nie odzywać, szkoda nerwów. A ta krowa co dużo ryczy to.......... sama wiesz i może mieć papierki ale te żółte hehe . (Jakoś tak nie idzie mi tem pierwszy krok) tak na marginesie. Do ryba ja mam baaaaaaaardzo dużo wiary w brzydką płeć. A ułomność to cecha względna Do ika rozumiem Cię i to doskonale . Pozdrawiam !

Autor: ika  08.11.2006 zgłoś

zapomniałam dodać powinien przedewszystkim sznowac mnie i nie pozwolic bym choc łzy uroniła

Autor: ika  08.11.2006 zgłoś

nie ma ideału!!!!!!!!!!!! a książe na białym rumaku nigdy nie przybędzie wygląd jest wązny ale nie tak jak to co człowiek nosi w sercu, jego poczucie własnej wartości, estetyka świata, normy i wartości jakimi sie kieruje w życiu, i to jaki jest naprwade

Autor: ika  08.11.2006 zgłoś

kasa jest tez ważna by móc utrzymać sie na powierzchni móc zapewnic sobie poczucie bezpieczeństwa no bo przeciez meżczyzna powinien umieć zapewnic swojej kobiecie bezpieczeństwo psychiczne, emocjonalne jak i materialne ale czy kasa jest najważniejsza nie zgadzam się ważne jest by czuc sie przy mężczyznie piekna, potrzebną, czuć jego ciepło, czułe spojrzenie na plecach gdy w piżamie zaspana niekontaktujaca robisz rano kawe ważne jest to i wiele innych rzeczy przewważnie są to szczegóły ale takie które robią z niego właśnie tego jedynego tego "ideała"

Autor: Peter.  04.11.2006 zgłoś

Cyberius, masz w zupełności rację, każda laska patrzy za facetem z kasą, księciem z bajki, super przystojnym wysokim blondynem i Bóg jeden wie jakiimi kryteriami się kierują, napewno nie tym, że ma być dobry, normalny, itp bo na takich nie zwracają uwagi jak im nie zakręcisz w głowie.Z biegiem czasu troszkę zmieniają zdanie, bo lata lecę i wychodzą za mąż za " wyjście awaryjne " bez miłości, potem taki facet zostaje " pracownikiem obslugi domu "albo [jest dużo innych określeń] bez prawa do " fiku miku "-ciągle boli ją głowa, bo Ona dalej w głębi duszy czeka już nie na księcia, ale chyba na samego króla i tak sobie czas leci, sam znam trochę takich związków. A tak kobiety NAPRAWDĘ , po co wychodzicie za mąż, skoro zaraz po ślubie boli Was głowa-to cecha narodowa Polek -powiedział bym, zresztą to można o tym wszystkim książkę napisać .Może, któraś z Was mnie oświeći i poklika ze mną .

Autor: lee  04.11.2006 zgłoś

A tam, Peter, nie masz racji... ;) frustracja wyłazi z każdego słowa, widocznie ci życie dowaliło... to nie jest tak. Ok, łatwiej jest zwrócić uwagę na wysokiego "pewniaka", ale może to dlatego, że po prostu oni bez skrupułów podrywają wszystko, co im się spodoba... a ci trochę brzydcy po prostu by chyba kanałami najchęniej chodzili:( mi na przyklad niedawno kumpel powiedział, że jak bym się oszpeciła (!) i nie była taka "zajebiście atrakcyjna", to by faceci "normalni" mieli "więcej śmiałości". No i co ty na to?

Autor: lee  04.11.2006 zgłoś

Też mnie może oświecisz;)

Autor: lee  04.11.2006 zgłoś

(a rozmawialiśmy o facetach tak ogólnie, on mi też zarzucał, że odkąd mnie zna, to ja całe życie leciałam wyłącznie na keanu reevsów czy tam inne powiatowe brady pitty, a przecież na dobrą sprawę - mnie nikt inny nie podrywał, tylko takie egzemplarze.)

Autor: faceci to palanty  10.11.2006 zgłoś

nie ma takiego faceta , który miałby to, czego chcę

Autor: peter  04.11.2006 zgłoś

Lee, może masz trochę racji, nie wiem ile masz lat, bo kobiety nie powinno się pytać o takie rzeczy, ja mam dobre 40-parę i swoję spostrzerzenia mam z rzeczywistości, nie z kosmosu, może dawniej tak nie było, ale odkąd nastała ta pseudo-demokracja, to kasa przesłoniła ludziom wszystko, ja na kasę nie narzekam narazie,ale wyprostować mój punkt widzenia będzie ciężko, bo lata zrobiły swoje....Za pieniadze kupisz sobie prawie wszystko, a jak w domu jest kasa to i żona czy partnerka inaczej się zachowuje, zwróciłaś na to uwagę, czy ty wogóle jesteś w związku, jak nie to dlatego może masz takie potymistyczne podejscie, a tak cakiem dobrze mi się z Tobą rozmawia, może pogadamy poza forum, na mail, nie wiem nawet skąd jesteś, chybą ,że nie masz ochoty . PS. naprawdę jesteś taka laską.

Autor: ika  14.11.2006 zgłoś

do petera nie wiesz żee facet tzw."wyjście awaryjne" jak go nazwałeś sam robi z siebie ofiare bo nie potrafi sprostać kobiecie a głowa boli tylko w tedy gdy seks nie wychodzi:) jeśli facet jest dobry w łóżku to i bół głowy minie po dawne takiej przyjemności:)ale weś tez pod uwage iż jesli kobieta jest bierna w łóżku i męzczyźnie nie jest z nią dobrze to jego zacznie częściej bolec głowa niż ją to idzie w obydwie strony a to było tak a propo twojej wczesniejszej wypowiedzi a i to nie jest cehca tylko i wyłacznie polek:)

Autor: ONA do Alicja, ika  15.11.2006 zgłoś

Alu więc co marzeń ciąg dalszy ?? To ja powiem tak: już nie chcę księcia, wolę mieć swojego, prywatnego niewolnika. Mój z marzeń i snów musiałby robić wszystko co chcę masować mi stopy, ugotować kakałko, umyć mi okna, otulić kołderką gdy zmarznę i zawsze ma być zadowolony choć by nie wiem co i jak. Trudna sprawa wiem . Pozdrawiam ! Do wirrwarr ja Ci wierzę !!!

Autor: anna  14.11.2006 zgłoś

mój wymarzony facet, to taki któremu będą odpowiadały wszystkie moje wady i zalety, bo wiem, że każda potwora znajdzie swego amatora, buziaczki, ja dalej szukam

Autor: x-x-x-x-x-x  17.11.2006 zgłoś

Chamstwo wygrywa z głupotą a głupota wygrywa z chamstwem hi hi hi. :):):):):) Głupoto, takie ładne stawiasz ozdobniki!!!!!!!

Autor: Renata  04.11.2006 zgłoś

Dla mnie najwazniejsza jest szczerość i szacunek dla drugiej osoby.Co ja cenie u mężczyzn? Odpowiedzialność,zarówno w związku jak i w życiu.TOLERANCJĘI jeszcze taka osobista uwaga z mężczyznami lepiej sie pracuje niz z kobietami.

Autor: Soil  01.12.2006 zgłoś

Do Alicja: pozarlo Ci czesc tekstu:( Szkoda, mialas wene, pewnie na drugi dzien ,gdy to odkryjesz juz jej nie bedzie. Alicjo, zgadzam sie z Toba po czesci- ilu ludzi, tyle zachowan (nie mylic z " gdzie dwoch Polakow, tam trzy zdania" :) ). Jednak sa pewne normy, wedle ktorych sie ludzie zachowuja, wiec wierz mi, ze mozna wyciagnac wnioski z co poniektorych zachowan nawet u obcych osob. Tak samo warto obserwowac siebie, analizowac popelnione bledy, by w przyszlosci ich nie powtarzac. To nas rozni od zwierzat, ze posiadamy swiadomosc i swiadomie mozemy wplynac na swoje zachowanie. Juz kiedys pisalem, ze czlowiek madry sie potyka, idzie dalej i gdy nastepnym razem przechodzi kolo tego samego kamienia, omija go szerokim lukiem. Mowisz, ze nie wyciagne wnioskow z zachowan innych ludzi- mylisz sie i skoro chociaz liznelas podstawy psychologii, to zapewne pojecie "itneligencja emocjonalna" nie jest Ci obce. Nie robie z siebie teraz wszechmadrego czlowieka ( bo na pewno takie hasla zarza poleca), interesuje sie jednak troche tym fachem i robie to tylko dla siebie, chce miec wglad w swoja wlasna dusze, a czasem i w innych:). Mowisz ze ludzie nosza maski- masz racje i w pewnych przypadkach na tym topiku wiem nawet jakie i z jakiego powodu. Wiedziec jednak , ze to tylko maska, a nie prawdziwa twarz tego czlowieka, to tez wiedza, nieprawdaz? Druga czesc Twojego tekstu dotyczy milosci i nie jest to uczucie mi obce. Nie wiem, czy sprawdza sie powiedzenie, ze bratnia dusze spotykamy tylko raz w zyciu, mam nadzieje ze nie:) Tak apropos wieku- jest ciut, ciut starszy;) Pozdro dla blond- kroliczka haha

Autor: magda  04.11.2006 zgłoś

Dla mnie mężczyzna musi być inteligentny, elokwentny, z poczuciem humoru, stanowić dla mnie oparcie w trudnych sytuacjach i mnie wspierać, być opiekuńczy. Jeżeli chodzi o zewnętrze - wysoki i szczupły.

Autor: cyberius  04.11.2006 zgłoś

No i mamy Magda prawie księcia z bajki,dorzucić tylko stabilizację życiową. A gdzie miejsce dla tego sympatycznego niewysokiego mechanika samochodowego?Aaa,faktycznie,inteligentny i elokwentny,oj to ma pecha facet że nie chodzi do teatru,opery i nie czyta Seneki.

Autor: peter  04.11.2006 zgłoś

Cyberius, masz całkowitą rację, jak czytam to co piszą kobiety inteligentny, elokwentny , ę , ą itd to włos się jeży na głowie...tu są chyba same idealistki..

Autor: peter  04.11.2006 zgłoś

Cyberius, masz całkowitą rację, jak czytam to co piszą kobiety inteligentny, elokwentny , ę , ą itd to włos się jeży na głowie...tu są chyba same idealistki..

Autor: brocha007  08.11.2006 zgłoś

Co wy gadacie za głupoty z tymi charakterami. Jeśli dziewczyna jest ładna to nie weźmie sobie jakiegoś brzydala tylko dlatego że ma fajny charakter. Ja najpierw patrze na wygląd (m.in. twarz, paznokcie i włosy) dopiero później NA CHARAKTER. A jeśli chłopak jest nie kulturalny, nie ma poczucia chumoru to niestety... PÓŁ ŚWIATU TEGO KWIATU. A Krycha ma racje kasa kasa kasa PRZEDE WSZYSTKIM.

Autor: cyberius  05.11.2006 zgłoś

wiesz peter,one zasadniczo nie kłamią.Faktycznie na męża szukają takiego.Jak im ma ktoś na codzień chodzić po domu to nie musi być ksiązę,byle był miły opiekuńczy,zaradny etc etc,tyle że to na ojca dzieciom i patrona domowego stadła..Natomiast częstokroć jak już się ten domowy opatrzy to zawsze można znależć jakiegoś 2 metrowego maczo z 3 dniowym zarostem i tyłkiem jak ziarnko kawy,zawsze to jakieś dopełnienie atawizmu o właściwym genomie i dostarczycielu zwierzyny do wyżywienia rodziny tudzież do jej obrony. A jak zagra podświadomośc i hormony to idealizm idzie czasem precz.

Autor: Soil  05.11.2006 zgłoś

Hejka, sledze ten topik od samego poczatku i chetnie czytam Wasze wypowiedzi. Chce tutaj nadmienic, ze wyglad nie jest definitywnym kryterium w wyborze partnera- to do cyberius i peter. Mysllicie, ze przystojne kobiety, lub faceci nie maja tych samych problemow jak cala reszta? Mylicie sie. Moze jest nawet nieco ciezej, poniewza tacy ludzie stawiaja sobie wlasnie wygorowane poprzeczki i szukaja rownego sobie partnera. Rownego zarowno pod wzgledem intelektu, jak i wygladu zewnetrznego. Fakt jest faktem, ze obie rzeczy musza isc w parze, bo co komus po partnerze, ktory jest co prawda inteligentny, jezeli nie jest pociagajacy? Milsoc platoniczna? Padne ze smiechu. Poza tym topik odnosi sie do wymarzonego partnera, a marzyc jeszcze mozemy. Osobiscie jestem optymista, choc dostalem ostro od zycia w pi..de i moje niepowodzenia nie sa powodem ,by sie poddawac i myslec w czarnych barwach. Dodam jeszcze cos od siebie- widze czesto ludzi zamoznych, mam tu na mysli facetow z grubym chajcem obwieszonych platynowymi blondynkami ( nie ublizajac wszystkim blondynkom). Ale co im z tego? Zyc w zwiazku bez uczuc wyzszych? Kierowac sie tylko wyrachowaniem? Gdzies mam cos takiego i wcale im nie zazdroszcze, jestem soba, znam swoja wartosc, a kobiety ktore maja na celu jedynie poprawe swojego zycia majac na wzgledzie wylacznie finanse sa puste i bezwartosciowe. I wierzcie mi, nie kazda kobieta mysli w tych kategoriach, jest wiele pieknych, madrych kobiet, ktore maja to gleboko gdzies. Sa niezalezne i chca byc traktowane na rowni. Bo gdy minie pierwsze uniesienie, zapada wtedy decyzja, czy Twoj partner jest rowniez przyjacielem, czy nie. Jesli nie-to zwiazek sie nie sprawdzil i trzeba odejsc. Przykre, ale prawdziwe. Tak swoja droga, probowaliscie kiedys panowie poderwac atrakcyjna kobiete? Sprobujcie, nie patrzac na ich zgrabne tyleczki, kragle piersi, glebokie dekolty, geste blyszczace wlosy, po prostu popatrzcie na ich dusze i ...do boju:) Pozdrowienia dla ita

Autor: kicia  07.11.2006 zgłoś

Kto prawdziwie kocha to wad nie czuje, ja kocham platonicznie choć wiem że nie jestem mu obojętna, to on dawał sygnały..ale jest zonaty i basta obrączka jest ekstra hamulcem.........

Autor: RENATA  07.11.2006 zgłoś

JA NAJBARDZIEJ CENIĘ ODPOWIEDZIALNOŚĆ. NIE WYOBRAŻAM SOBIE DZIELIĆ ZYCIA Z KIMŚ O "ROZUMIE DZIECKA". MĘŻCZYZNA POWINIEN BYĆ OPARCIEM DLA KOBIETY - PRZEDE WSZYSTKIM PSYCHICZNYM.

Autor: Soil  09.11.2006 zgłoś

Wiecie, w USA przeprowadzono pewne badania i okazalo sie, ze polowa kobiet zrezgnowalaby chetnie z seksu na korzysc dozycia 100tu lat- bedac zabezpieczonymi finansowo. Widze, ze i na tym forum nie brakuje blacharstwa typu krycha i brocha007. Usmiecham sie pod nosem i zastanawiam, jakim debilem trzeba byc, by dac sie tak wymanewrowac z punktu widzenia faceta? Pewnie odpowiednim do poziomu ww. kobiet (kobiet?) ;) Do Alicja: gonisz krolika? :) Soil czyli Zdzislaw Dyzma Zasadniczo

Autor: peter  10.11.2006 zgłoś

Ostatnio nie zaglądałem na to forum, ale jak przeczytałem opinie brocha007 i krycha całkiem mnie rozbroiła: facet to kasa, kasa i.........Ale jak czytam opinie kobiet, to wynika,że opinie są nadal podzielone, jedne chcą faceta na dobre i złe, a inne tylko z pełnym portfelem, tak jak to w życiu.....Nawiasem mówiąc lubie kobiece fora, inne są jeszcze ciekawsze......Pozdrawiam wszystkich u których wzbudziłem tyle emocji.

Autor: Dyrma nie Dyzma, no  09.11.2006 zgłoś

Dyrma nie Dyzma, no. Nie ma to jak maszyna do pisania jednak. Bez pradu. Nie wyrywajcie kartek z paszportu.

Autor: peter  10.11.2006 zgłoś

Ostatnio nie zaglądałem na to forum, ale jak przeczytałem opinie brocha007 i krycha całkiem mnie rozbroiła: facet to kasa, kasa i.........Ale jak czytam opinie kobiet, to wynika,że opinie są nadal podzielone, jedne chcą faceta na dobre i złe, a inne tylko z pełnym portfelem, tak jak to w życiu.....Nawiasem mówiąc lubie kobiece fora, inne są jeszcze ciekawsze......Pozdrawiam wszystkich u których wzbudziłem tyle emocji.

Autor: Alicja  09.11.2006 zgłoś

Do Soil: hahaha:)

Autor:  07.11.2006 zgłoś

DO PITERA: JUŻ TROCHĘ JEDNAK ZYJE NA TYM ŚWIECIE, A POZA TYM NIE WIEK ŚWIADCZY O ZYCIOWEJ MĄDROŚCI - KTÓREJ TOBIE NAJWYRAŹNIEJ BRAKUJE. TO ŻE DLA CIEBIE LICZY SIE CIEPŁO I NORMALNOŚĆ , TO ROZUMIEM- NATOMIAST NIE WIEM CZY ODNAJDZIESZ TE ATUTY W PRZYSZŁEJ KOCHANCE , KTÓRA PO PEWNYM CZASIE MOŻE OKAZAC SIE NIEWARTA TWOJEJ DALSZEJ UWAGI. MOZE NAWET STWIERDZISZ ŻE DAJE CI MNIEJ CIEPŁA OD ŻONY. CHYBA ZE BĘDZIESZ SIĘ ROZMIENIAŁ NA DROBNE I ZMIENIAŁ PARTNERKI JAK RĘKAWICZKI.

Autor: krycha  07.11.2006 zgłoś

facet to kasa kasa kasa kasa i basta pozdrawiam

Autor: peter  05.11.2006 zgłoś

Cyberius, masz fajne hasła i stwierdzenia.Co do Ciebie Soil, to sam myślę zakręcić się koło jakiejś laski, chociaż wiek już nie ten, poza tym większość szuka wolnych, a ja niestety jestem żonaty i żadna raczej nie chce się pakować w układ z zonatym, chyba, że jakaś fajna mężatka, która też potrzebuje trochę ciepła i normalnosci

Autor: e Tam  15.11.2006 zgłoś

Do IKA : nie "szczego" tylko z czego!!! pozdrawiam

Autor: Anita  08.11.2006 zgłoś

Inteligencja Ambitnosc Poczucie humoru "miesnie i cm-y":))))) Kreatywnosc Romantyzm

Autor: ZIELONA MOZE  08.11.2006 zgłoś

WCZESNIEJ BYłAM NA STRONIE NA KTóREJ JAKIś GOSTEK POSZUKIWAł KOBIETY I INNI MU MóWILI żE POLKI TO MATERIALISTKI WIęC PROSZE WAS NIE PODTRZYMUJCIE TEGO PRZEKONANIA BO TAK NIE JEST A CO DO TEGO KOGOś WYJąTKOWEGO DLA MNIE WAżNE JEST COś CZEGO NIE MOżNA NAZWAć ANI OKREśLIC COś CO POZWALA PODZIWIAC SZANOWAć I MOCNO KOCHAć MI GO A JEDNOCZEśNIE WIEDZąC żE ON DLA MNIE śWIRUJE .CO DO WYGLADU KIEDYś BYłAM Z BRZYDKIM KACZąTKIEM TERAZ JESTEM Z PRZYSTOJNIAKIEM JAK Z OKłADKI I WIEM żE W MIłOśCI TO SIę NIE LICZY BO JAK SIę POKOCH KOCHA SIę TAK SAMO A CO DO CECH KTóRE MOżNA OKREśLIć TO TROSKLIWOśC JAKIś ROZUMEK *) wrażliwość

Autor: Zosia  05.11.2006 zgłoś

PITER, ALBO CHCESZ KOGOŚ SPROWOKOWAĆ ALBO JESTEŚ BEZNADZIEJNYM DUPKIEM . MOZE SPRÓBUJ DAC TROCHE CIEPŁA I NORMALNOSCI SWOJEJ ŻONIE. POROZMAWIAJ Z NIĄ SZCZERZE, ZAMIAST ROBIĆ Z SIEBIE SZMATE!!!!!

Autor: Zosia  05.11.2006 zgłoś

WIDAĆ PETER ŻE PRZEMAWIAJĄ PRZEZ CIEBIE KOMPLEKSY WIEKU SREDNIEGO, ALE TO ŻE MASZ WIEK I DOŚWIADCZENIA ( RÓŻNE) NIE ZNACZY ŻE JESTEŚ DOJRZAŁYM FACETEM.MOŻNA STO LAT PRZEŻYĆ BEZMYŚLNIE .JAK ŻONE GŁOWA CZĘSTO BOLI I NIE CHCE SEXU, TO WIDOCZNIE BRAKUJE JEJ CIEPŁA I OPARCIA W TOBIE, LUB NIE POTRAFISZ SPEŁNIĆ JEJ EROTYCZNYCH FANTAZJI. A ONA JE MA NA PEWNO. KOBIETY TEŻ CHCĄ SEXU , LECZ NIE POZWOLA SIĘ DOTKNĄĆ JAK COŚ NIE GRA W CODZIENNYM ŻYCIU. MOZE WOLISZ IŚĆ NA ŁATWIZNE.

Autor: Nova  05.11.2006 zgłoś

Peter, z twojej wypowiedzi wynika, że jesteś trasznie płytkim facetem i podejrzewam, że nudnym, bo standardowym. Boże, chroń kobiety od takich mężczyzn, jak Peter. Jak Ci tak źle z żoną, to się rozwiedź. Szukając na boku przygód (co wynika z twojej wypowiedzi) ośmieszasz się i robisz z siebie podstarzałego playboja. I nie traktuj tego jako komplement. Nawet jeśli znajdziesz chętną na twoje warunki, to prawdopodobnie będzie Ciebie traktowała tak samo przedmiotowa, jak Ty traktujesz kobiety. Pozdrawiam wszystkie mądre kobiety.

Autor: ika  09.11.2006 zgłoś

do zielona moze podzielam przyklasne i popre twoja wypowiedź do amanta wszech czasów a skąd jesteś pewien iż nie posiadasz tych cech, nasze wyobrażenie o nas samych jest subiektywne a inni widzą nas obiektywnie z lekkim subiektywizmem dla nich samych ale zawsze jest to bardziej obiektywne zastanów się i wcale tu nie bronie kobiet ani cie nie atakuje poprostu czasem warto stanąć i spojrzeć na wszystko z boku możesz mieć wymarzone przez kobiety cech ideału ale czy potrafisz je wykorzystać pozdrawiam

Autor: peter  05.11.2006 zgłoś

Do Zosia. ile Ty lat zyjesz na tym świecie , że jesteś takim expertem, poza tym nie mam żadnych kompleksów, uważam ,że kobiety są nauczone tylko brać i manipulować facetami, nie nadarmo funkcjonuje powiedzenie; my rzadzimy światem, a nami kobiety, Do nova, teraz w dzisiejszym czasie wszyscy wszystkich traktują przedmiotowo zaczynając na górze-mają ludzi za śmieci a koncząc na stosunkach damsko męskich a tak w ogóle to Polki to chyba maja najwiekszą ilość bólów głowy w Europie, bo to jest już cecha narodowa, a tak na marginesie nie mam ochoty już dyskutować, bo jak zwykle każdy będzie obstawał przy swoim

Autor: ONA  10.11.2006 zgłoś

Ja powiem jedno, dziewczyny jesteście beznadziejne bo oczekujecie czegoś a nic nie mówicie o tym co możecie dać w zamian. Nie można tylko brać !!!!!. Miejcie dalej takie poglądy a skończycie jako samotne staruchy opiekujące się gromadą kotów........Jeśli i koty wytrzymają z wami hehe.......

Autor: cyberius  05.11.2006 zgłoś

Nooo widzę ze Pater podgrzał prowokacyjnie atmosferę.Topik topikiem ale nieładnie Zosia że od razu obrzucasz go droga damo inwektywami.Znasz go że oceniasz? Może trochę obiektywizmu? Kwoli ścisłości,kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień,odebrałem wypowiedź Zosi jako reprezentatywną dla pięknej płci wnioskując z jej tonu. Moze jest odrobina egoizmu w tym co Peter pisze,ale tak się składa że tez kiedyś spełniałem kryteria szowinistycznego maczo.I wierz mi że chociaż teraz nie jestem fanem podejścia Petera,to sam mam niejakie doświadczenie.Były koszykarz 190 wzrostu,oczywiście jakto maczo ciemna karnacja.Wstyd przyznać(wstyd dla płci obojga) ale mimo prawie 4 dych na karku miałem niegrzeczniejszy okres w małżeństwie.I bóg mi świadkiem że choć teraz się tego wstydze nie miałem najmniejszego problemu ze znalezieniem kobiety i to atrakcyjnej której wcale nie przeszkadzało ze jestem żonaty.Więć moze ktoś by wyluzował z obrażaniem,żadna z płci nie jest doskonała.Zdażały się nawet nadobne i zakochane mężatki które zawsze twierdziły że w życiu z żonatym to by nawet na sąsiednim siedzeniu w trolejbusie nie usiadły.Moze odrobina miłej rozmowy,na tematy wszelakie,i o dziwo częstokroć kobiety same zachaczały o tematykę zgoła nieprzyzwoitą. Aaaa Nova,jest jak wcześniej nadmieniłem ,a właściwie było dużo kobiet przystających na ww warunki.Ale jakoś nie mówię że to dziwki.Chyba nie po to ta polemika zeby trenować tu słownictwo nieparlamentarne zgoła. My mamy swoje wady ale są i jak widac kobiety którym bynajmniej takie"przedmiotowe"traktowanie(przeważnie vice versa także)nie wadzi. Może to mniejszość ale są,więc nie rzucajmy błotem jak ktoś poruszy drażliwy temat. Pozdrawiam wszyskich interlokutorów,NIEZALEŻNIE OD PŁCI! Szacuneczek

Autor: Soil  05.11.2006 zgłoś

W sumie Cyberius ma racje, chco akurat nie popieram skokow w bok, jesli juz sie z kims wiaze. Obie plci sa siebie warte- zarowno faceci, jak i kobiety niestety zdradzaja. Roznica jest taka, ze fact sie chwali w swoim gronie znajomych, natomiast kobiety robia to po cichu, by nie przyrosl do nich przydomek "k...wa". Zreszta pomyslmy logicznie, z kim faceci ida do lozka? Z kobietami, wiec logicznym wnioskiem jest, ze kobiety tak samo czesto zdradzaja, jak mezczyzni: to czysta matematyka, a ta bledow nie toleruje: 1 = 1. Jednakze odeszlismy od glownego tematu i nie chce, by sie ten topik zamienil w klotnie. Jestem zdania, ze nikt z nas nie wyobraza sobie idealnego partnera, ktory zdradza, wiec trzymajmy sie zarowno Panowie jak i Panie starego powiedzenia: " nie rob drugiemu, co Tobie niemile". Nie jestem swiety, ale potrafilem wyciagnac ze swoich bledow wnioski, czego i innym zycze.

Autor: an_us_ia  17.11.2006 zgłoś

Ale sie ludziska naklikaliscie.....:) ile ludzi tyle charakterow, gustow itd... i dobrze bo by bylo nudno. Podsumowujac, bo przeczytalam wiekszosc komentarzy :) jednym tchem;)---------Tez nie rozumie - jak ktos wyzej napisal (sorki nie pamietam nicka) - jak mozna zyc z kims bez milosci... I takie malzenstwo z rozsadku? tez nie rozumiem...... Ja tam czekalam na moja wymarzona milosc, z odpowiednimi cechami charakteru i znalazlam! nie wyobrazam sobie zebym mogla byc z kims innym, jestesmy bratnimi duszami i jest nam razem swietnie! MILOSC trzeba jednak pielegnowac, ona sama o siebie nie zadba... Jezeli chodzi o cechy charakteru to nie bede sie rozpisywac - bylam dosc wymagajaca:) - ale jak widac, mozna.....:))) Do Petera : jezeli chodzi o bole glowy - to niestety... wszystkie kobiety je maja, mezczyznom rowniez sie zdarzaja:), jezeli chodzi o "bole glowy" to juz problem tkwi gdzie indziej... moze warto poszukac przyczyny??? Pozdro dla wszystkich!!!!

Autor: :):):):):)  15.11.2006 zgłoś

Alicja, a co to za nowy sposób pisania z perywnikami ,,:):):) ? I tak po kazdym zdaniu ? Po co takie przerywniki ni w pięc ni w dziewięć. tak cię uczono w szkole ? Ceikawe w jakiej ?

Autor: cyberius  06.11.2006 zgłoś

Niniejszym i ja oświadczam ze mniej wiecej takie wnioski wyciągłem,jak soil zauważył,mamy swoje za uszami ale z kimś sypiamy,Chyba ze ostanio wzrósł eksport kobiet z chin zatem pewnie wszyscy z takowymi się spotykamy. Ale ad rem,mówiliśmy o ideale faceta,już stwierdzono autorytatywnie że są dwa kryteria,w zależności od tego do jakiego użycia instrukcja przewiduje.Wiem oczywiście że najfajniej jak facet spełnia obie grupy kryteriów naraz,ale takie rzeczy to tylko w erze :D Pozdrówko :D

Autor: Kaśka  06.11.2006 zgłoś

mężczyzna? chechy charaktery dla mnie?? napewno oczytany,inteligenttny, oryginalny, wolny duch, optymista, marzyciel i powinnien być zawsze sobą! a za błazeńskie odzywki, głupie i hamskie żarty dziękuje... zresztą nie obchodzą mnie wysportowani mężczyżni którzy myślą tylko o swoim ŚLICZNYM I WYSPORTOWANYM CIELE, O SWOICH PIĘKNYCH BICEPSACH.. tak zwana CIEMNA MASA!!!

Autor: a  06.11.2006 zgłoś

a ciemnej masy przybywa i przybywa....

Autor: kaka  06.11.2006 zgłoś

ehh dziewczata siedze sobie i czytam to co piszecie, dodam ze mam ogromny dołek potegowany oropną pogoda i smaotnoscia jesli dacie namiar na tóregos z opisywanych facetów bede wdzieczna do konca zycia

Autor: Alicja do kogoś, kto się nawet nie przedstawia  15.11.2006 zgłoś

A co to są PERYWNIKI i CEIKAWE????? Podejrzewam, że w wyższej niż twoja... No, ale jak już ktoś tak zupełnie nie ma nic do powiedzenia to zawsze może pier... taki tekst, nieprawdaż??? A na zakończenie: :):):):):) i jeszcze: :(:(:(:(:(:(

Autor: Alicja  09.11.2006 zgłoś

Idealny mężczyzna? Taki, który "jest sobą i zna swoją wartość"….....SOIL by się nadał…:):):):) W dodatku jest na babskim forum, z takim to pogadasz...:):):) Pozdrawiam:)

Autor: Amant Wszech Czasów  08.11.2006 zgłoś

W kółko panienki marudzą że niby jestem niedobry.Ale jednocześnie gdzie indziej próbóją upewnić mnie w tym że jestem ideałem marudząc tylko o o wadach KTÓRYCH NIE POSIADAM.

Autor: Alicja- Dorotka z krainy Ozz:)  14.11.2006 zgłoś

...wiem...

Autor: Mi  11.11.2006 zgłoś

Soil, co sadze o facetach , ktorzy leca na pieniadze? hm... nie interesuja mnie! swojego mazczyzne poznalam idac na piechote;) przyjaznilismy sie dosc dlugo i on nawet nie mil pojecia, ze ja wogole mam jakikolwiek samochod. Mezczyzni zainteresowani moimi zabawkami, mnie smiesza - jak rowniez kobiety, ktore leca na kase. uwierzcie mi , ze mozna sie naprawde zdziwic! chlopcy i dziewczynki w samochodach rodzicow z kieszonkowym przeznaczonym na impreze szukaja sobie partnerow - buahaha. ach przepraszam , ze tak wtrace - Mustangiem z 68 nie mialam przyjemnosci innym autkim z tego rocznika.Posiadam wiecej niz 4 autka. Ps. kiedy poznalam swojego mezczyzne - sadzilam, ze zarabia podobnie do mnie, nie interesowalo mnie to -wiec nie pytalam. jak juz wspomnialam,mozna sie zdziwic zarabia 4 razy wiecej w skali roku - ale to nadal nie jest moj problem. i niebylby rozwniez gdyby zbankrutowal - bylby dla mnie tym samym czlowiekiem. pozdrawiam Cie serdecznie

Autor: ika do alicji  17.11.2006 zgłoś

chamstwo nie wygra sorki ale praca zmusiła mnie do opuszczenia tego grona dzis niestety tez znikam na dłużej:(ale głowa do góry soil będzie z tobą a ja wpadne jak tylko wróce:)))))) nie no masz racje ta "idiotka" to juz przesada wyzwij tego "iksa" na pojedynek ja bede twoim sekundantem:) nie ma sie czym przejmować:)choć masz racje przeprosiny za tą obelge ci się należą, to było nie grzeczne i nie miłe!!!!! do ryba każdy z nas ma swój wymarzony ideał a kurcze zaskocze cię mamw iare w "brzydką płeć" bo mimo swej "brzydoty" jest ona piękna;))) do ona i jak kobieto sprawy się toczą:) do soil mam prośbe jak umyjesz u siebie te okna prosze wpadnij do mnie i umyj też bo moja "brzydka płeć" protestuje a ja mam lęk wysokości:) pozdrawiam wszystkich ( chamstwa nie zniese)

Autor: Mały  11.11.2006 zgłoś

Do ONA myślę i widzę podobnie, i nie gadaj z Soil. Do Soil wstyd mi ze jesteś z męskiego gatunku. Do Mi podziwiam zainteresowanie i hobby tak trzymaj a Soil to .............. on ci poprostu zazdrości, sam nie ma nawet roweru.....

Autor: JAHOOO  11.11.2006 zgłoś

DO ONA.......... NIE ZGADZAM SIę Z TWOIM ZDANIEM, JESTEM MężCZYNą I CHODZę NA SOLARIUM RAZEM Z MOJą NIUNIą . WłOSY TEż MAM ,, NA żEL''. TO żE LUBIę DBAć O SIEBIE CHYBA śWIADCZY O HIGIENIE OSOBISTEJ !!!! DO SOIL.........PROPONUJę OGóLNEGO IGNORA DLA GOśCIA MOżE SIę OBUDZI........

Autor: Soil  14.11.2006 zgłoś

Do Alicja: im wyzsze, tym zyczenia sie szybciej sprawdzaja, wierz mi :)

Autor: peter  11.11.2006 zgłoś

Popieram Cię Jahooo.......

Autor: peter  11.11.2006 zgłoś

Popieram Cię Jahooo.......

Autor: Alicja do IKA  15.11.2006 zgłoś

Do IKA Oj IKA, przecież z tym dzieleniem to było: „:):):)” oczywiście. Czuję, że będzie afera...:) PS Nie wiem, czy będzie miły..., bo czterech panów montuje mi szafy…, a ja nie mam dokąd uciec, bo to nie autobus…:(!!!

Autor: ika do alicji i ona  15.11.2006 zgłoś

dziewczyny szczerze gdybym nie była monoganistką i nie była tak egoistyczna jeśli chodzi o moje domowe zaplecze to podzieliła bym sie z wami ale nie stety to "moja własnośc" ((nikogo tu nie chce obrażać ) ale alicja masz racje szkoda słów dla takich neandertalczyków którzy nie rozumieją lub nie chcą nawet spóbowac zrozumiec kobiet pozdrawiam i życze miłego dnia

Autor: ryba  17.11.2006 zgłoś

dziewczyny,kobiety chyba szukacie ideału a może księcia z bajki ,to oczywiście nic nadzwyczajnego, ale jesteśmi tak samo ułomni jak wy.pozdrawiam i życzę więcej wiary w brzydką płeć.

Autor: Alicja  14.11.2006 zgłoś

Do Soil: ...może i nie ta...., ale tak naprawdę wszystko zależy od wysokości obcasów...:):):)

Autor: Alicja  15.11.2006 zgłoś

....faktycznie nie wiem, jak można uwierzyć przez "zet z kropką"....:(

Autor: Soil  14.11.2006 zgłoś

Do Alicja: przeciez wystarczy trzy razy trzasnac obcasami i kazde zyczenie sie spelnia. Czy to moze nie ta bajka...;)

Autor: Rafał  14.11.2006 zgłoś

Kobiety. Leczcie się. Psychiatrycznie.

Autor: ONA  14.11.2006 zgłoś

Kasa , seks z tym zle z tym dobrze , ludzie o czym wy piszecie ?????? ika zejdz na ziemię, dziewczyno, jak większość z nas masz pewnie dobrze płatną pracę i jesteś samodzielna więc sama nie wiesz czego chcesz i czego szukasz

Autor: Alicja... do paru osób:)  14.11.2006 zgłoś

Do "Rafał": Ale to chyba nie to forum... może wejdź na jakieś porady medyczne, czy coś w tym stylu....;) Do ONA: Więc i Ty przeciwko nam...:)>:)>:)> Poza tym miało być o "wymarzonym" facecie..., więc, na jaką ziemię...:)? Do IKA: Ika, no i wykrakałaś.... robi się gorąco...:)? Czas uciekać z miasta:):):) Do KOBIET: Kobiety, co my teraz zrobimy:)? Buuuu! Niech ktoś nas obroni...:):):):):)

Autor: rom1961  12.11.2006 zgłoś

kobieta i mężczyzna - no cóż jesteśmy z różnych planet, ale jednego nie mogę zrozumieć;jak można żyć ze sobą bez miłości?????????

Autor: BUUU  14.11.2006 zgłoś

Alicja trzeba, aby ktoś napisał blog typowo męski, niech tam podyskutują meni. My będziemy komentować "męskie sprawy".....

Autor:  12.11.2006 zgłoś

Podsumowując - nie lubią gdy pisze bez błędów i jest bardziej inteligentny ja One

Autor: ika  12.11.2006 zgłoś

wiedziałam że prezdej czy póxniej temat z cech u mężczyzny tego idealnego wejdzie sie na seks i kasa bosze.........brak mi słów................. rom1961 dosłownie ........ nic więcej nie trzeba pisać...........

Autor: Alicja znowu do paru osób:)  15.11.2006 zgłoś

Do ONA: Oj, ONA, ONA... no teraz to już wiem na pewno, że jesteśmy daleko od ziemi...:):):), ale znowu coraz bliżej tematu….:):):) Przynajmniej z niewolnikiem nie będziesz się nudziła…:) Daj znać, jak takiego znajdziesz… może starczy dla nas obu tego kakao…:):):) Aha, nie wspomniałaś o noszeniu na rękach..., gdybyś akurat nie miała ochoty na masaż stóp… Tak na serio (chociaż o „wymarzonych facetach” tak się raczej nie da:):):)) to ten, który nie zostawia skarpetek pod łóżkiem/ten, który nie grzebie w telefonie swojej kobiety/ten, który nie zostawia po sobie chlewu w zlewie, kiedy obok stoi pusta zmywarka/ten, który nie posiada całej reszty przywar (a było tu już o nich głośno...), to też niestety marzenia….:)!!! Przy okazji, podoba mi się Twoja wypowiedź o staruchach, kotach i zarabianiu na samych siebie… to było naprawdę dobre!!!, ale pewnie i tak nie trafi do tych, do których to pisałaś, a przecież niektóre przypadki są naprawdę beznadziejne:(:(:( Do BUUU: Myślę, że to bez sensu… oni i tak będą tu „przychodzić”…., żeby lepiej poznać przeciwnika…:)! Nieprawdaż:):):)? Do Wirrwarr: Dobra… jak przez „rz” to ja też wierzę… latem czasami trzeba wiać z autobusu... Do IKA: Stara, daj spokój… szkoda gadać… Ja już raz musiałam „przepraszać” na jednym forum, że mam takie, a nie inne zdanie… - inne, bo nie takie jak jedna z panienek... Prawda niektórych bardzo boli… Pozdrawiam wszystkich wyżej wymienionych- oprócz Rafała...:):):)

Autor: onka  12.11.2006 zgłoś

a co ze szczerością i zaufaniem? dla mnie to jedne z najważniejszych rzeczy w związku.

Autor: ika do rafała  15.11.2006 zgłoś

leczyć się ciekawe ale szczego??? cos nie tak bo przeczytałes kilka kobiecych opini na temat wymarzonego faceta lub innych nie koniecznie pochlebnych tekstów na temat waszego męskiego rodu przepraszam bardzo forum jest dla kobiet więc sory że mamy jeszcze prawo głosu w tym kraju!!!!!!!!! pozdrawiam

Autor: peter  12.11.2006 zgłoś

Do ONA. popieram jahooo, jeżeli chodzi o ogólnego ignora dla tego gośćia, pozdrawiam peter

Autor: ika  12.11.2006 zgłoś

do onka na to wychodzi że te wartości już nie istnieją przykro mi :( i żal mi ludzi którzy cenia sobie tylko kase, szmal, seks, pożadanie tip.......... taka mamy rzeczywistość

Autor: peter  12.11.2006 zgłoś

Do ika: Te wartości są bardzo fajne, ale spróbuj żyć bez kasy i bez seksu w małżeństwie, rachunki trzeba płacić czy sie jest zakochanym czy nie bez względu na wartości jaki człowiek uważa za słuszne, a bez seksu też ciężko..........zastanawiasz sie w końcu po co jesteś z tą druga osobą, skoro nie możesz się nawet przytulić, a co dopiero seks

Autor:  13.11.2006 zgłoś

nic straconego........tyle jeszcze pięknych chwil, haaa.

Autor: peter  13.11.2006 zgłoś

Peter do Soil: peter to peter, nie wiem kto to mały czy jahooo, sorry, DO ika, BARDZO ale to BARDZO się akurat z tym zgadzam co napisałas: cała Twoja wypowiedż mi się podoba a szczególnie od słów: a wartości , uczucia, normy.........Ja też bardzo chciałbym , żeby tak było, tak samo myślałem jak miałem 20 lat, ale życie sprowadziło mnie na ziemie z obłoków, ale akurat podpisuję sie pod Twoją wypowiedzią obiema rękami.Chetnie bym z Tobą pogadał, ale poza forum, i dał pare przykładów z własnego życia, które nawiązują do tematu, jak Chcesz to napisz, pogadamy, mam czas popołudniami po pracy, bo akurat ta wstretna kasa wzięła górę, jestem za granicą Pozdrawiam Peter,napisz mail jest na forum.

Autor: peter  13.11.2006 zgłoś

Peter do Soil: peter to peter, nie wiem kto to mały czy jahooo, sorry, DO ika, BARDZO ale to BARDZO się akurat z tym zgadzam co napisałas: cała Twoja wypowiedż mi się podoba a szczególnie od słów: a wartości , uczucia, normy.........Ja też bardzo chciałbym , żeby tak było, tak samo myślałem jak miałem 20 lat, ale życie sprowadziło mnie na ziemie z obłoków, ale akurat podpisuję sie pod Twoją wypowiedzią obiema rękami.Chetnie bym z Tobą pogadał, ale poza forum, i dał pare przykładów z własnego życia, które nawiązują do tematu, jak Chcesz to napisz, pogadamy, mam czas popołudniami po pracy, bo akurat ta wstretna kasa wzięła górę, jestem za granicą Pozdrawiam Peter,napisz mail jest na forum.

Autor: Alicja do "niKTOSIA"  13.11.2006 zgłoś

Oj... "niKTOŚ" tu chyba nie czytał wszystkiego...:( ...., ale skoro już zabrał głos to może nie wie, co znaczy: ":):):)"..... Poza tym, jak można kogoś łapać na forum, na wirtualnej łące...? No cóż- widocznie, jaki kraj takie "niKTOSIE"....:(:(:( PS jeszcze dalej tematu...

Autor:  13.11.2006 zgłoś

tak wyszło

Autor: Alicja do "TAK WYSZŁO"  13.11.2006 zgłoś

A szkoda, nieprawdaż...? Takie to wszystko było ciekawe:)

Autor: ONA do Alicja  14.11.2006 zgłoś

Alu wybacz, ja jestem typową realistką. Lecz można zawsze pomarzyć o tym jedynym, wyśnionym, o tym naj, naj z marzeń i snów. To ja chce księcia tak poprostu. Pozdrawiam !

Autor: Soil  12.11.2006 zgłoś

peter pewnie nawet nie zrozumial mojego posta i ukrytej w nim ironii. Zreszta Maly, jahooo i peter to ta sama osoba pod roznymi nickami- spojrz na styl pisania i wielokropek, ONA. Szkoda slow. Zajrze tu za kilka dni, jak posprzataja.

Autor: ika  15.11.2006 zgłoś

do ona ja i dobrze płatna praca kochana nie w tym życiu, jestem społecznikiem tak więc zarabiam grosze a do tego studia marze bo za marzenia nie płace bo gdybym miała zapłacic to poszabym juz siedzieć za długi:) ale tak powaznie to ona ja nie bujam w obłokach ja żyje tu w tym kraju i uwierz jestem szczęśliwa może dlatego że mam obok miejwiecej takiego faceta jak twój wymarzony niewolnik:)

Autor: Alicja do ONA  14.11.2006 zgłoś

Do ONA: ....ale oni wyginęli dawno temu...:(:(:( a zarazem:):):):), bo pewnie nudno by z nimi było...:)

Autor:  13.11.2006 zgłoś

Alicja za Soil

Autor: marycha  17.11.2006 zgłoś

musi miec duzo pieniedzy i spelniac wszystkie zachcianki a reszta sie juz mniej liczy

Autor: ONA  17.11.2006 zgłoś

Do ika , Alicja a wy gdzie chodzicie , nudno mi tu samej........... Boszesz jaka tu cisza , a ja nie mogę spać i tak jakoś się błąkam po dziwnych forach :):):):)

Autor: wirrwarr  14.11.2006 zgłoś

...kim jest mężczyzna??? Zawsze słyszę, że mężczyżni mają problem z kobietami!!!! Zapomnieli po drodze, że to kobieta ich rodzi!!! Kobieta wychowuje!!!Z kobietą sie pie.....ą.!!!! Wiem , chcę i wymagam od faceta aby .__miał czyste paznokcie( chociaz pracuje na budowie).Nie miał miodu w uszach!!!Chociaz raz dziennie umył zęby. Codziennie zmieniał gacie!!! Dbał o zarost jeśli go ma!! O Bożę!!! Kobiety!! Uwieżcie mi...facet potrafi smierdzieć!!!

Autor: Soil  16.11.2006 zgłoś

Do Alicja: Nie sadze, by wszyscy faceci byli tu, by poznac "przeciwnika". Jakos nie patrze na Was w tych kategoriach. Troche nie fair ta ocena. Swoja droga, podrozy autobusem mozesz przeciez latwo uniknac: posiadasz balon, zapomialas? :):):):):) Milego dnia wszystkim ( no prawie ). P.S. Szkoda, ze nigdzie nie mozna znalesc forum, gdzie mozna by sie wypowiedziec o idealnej partnerce:):):)

Autor: Alicja do SOIL:)  16.11.2006 zgłoś

Soil, proszę Cię, to był sarkazm:) Wiesz dobrze, że bez was FACETÓW byłoby strasznie nudno na tym świecie, a nawet smutno:(, więc, o jakim przeciwniku mowa... (tam też było: :)), o jakiej ocenie...? Zresztą moja pierwsza wypowiedź była właśnie na ten temat i wtedy to nie był sarkazm. To forum było już o wszystkim- nawet o ortografii:):):)- nie szukaj więc innego, tylko tu napisz o swojej idealnej partnerce, podaj adres i chętne same się zgłoszą:):):):) PS 1 Cieszą mnie Twoje wszystkie: :):):):):):):):):):):):):) PS 2 OK, zapomniałam o balonie...:), ale obcasy Dorotki dalej w pogotowiu......

Autor: Alicja do ONA  18.11.2006 zgłoś

Ona, wiesz co... Też "troszkę" jestem zalatana: praca i chyba właśnie znalazłam..... księcia na białym rumaku...:), ale wpadłam i tu na chwilę:) A co??? Czasami człowiek musi... Zresztą sama nie wiem.... czesto to, co nam się wydaje..., a to, co odkrywamy w rzeczywistości... jest tak daleko... :(:(:( Janusz Głowacki kiedyś napisał, że marzenia zawsze się spełniają..... tylko czasami w zdeformowanej formie... i ich nie poznajemy (chodziło o jego matkę, która w czasie wojny marzyła o powrocie męża... wrócił...., ale z nową żoną i nowymi dziećmi...). PS Strasznie Cię polubiłam:) Daj jakieś namiary to pogadamy sobie.... same...:):):):):):):) I rob jak najszybciej jakikolwiek krok..... Pozdrowioneczka!!!!!

Autor: Solidarna  16.11.2006 zgłoś

Też pytam po cholere tyle ozdobników i przerywników ? Idiotyczne to. Alicja ma dobrze popieprzone we łbie . Myśli,że to takie mądre. Tak mądre te przerywniki jak ona sama. Idiotka.

Autor: Alicja jeszcze do ONA  18.11.2006 zgłoś

Aha ONA, w moim przypadku wiadomo... moze sie okazac, ze ksiaze to zebrak, a rumak to stara szkapa.... PS UPS... Gdzies mi zniknely polskie znaczki...... O k...a!!!! Bylo bez ozdobnikow!!!!!!!! Nie taka ze mnie znowu idiotka.....

Autor: Alicja do IKA  23.11.2006 zgłoś

Ależ IKA, jakie "wyprowadzić"? No po prostu ktoś musiał Soila sprowokować, żeby się przynał, jak się dobrze bawi... Swoją drogą, że też mu się chce:) i jak się musiał postarać: zmiana stylu, przestawianie literek:) Bravo! Szóstka z plusem:) PS ...ale i tak ten "prawdziwy SOIL", mimo swoich wieeeeeeelu wad, na pewno jest OK:)

Autor: Soil  16.11.2006 zgłoś

Do Alicja: nie wiedzialem, ze tu jest biuro matrymonialne, no ale skoro tak, to pojde po pioro i notatnik wielkosci encyklopedii, haha Aha, bylbym zapomnial: :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):) To bylo tak... solidarnie. P.S. biore Stracha na Wroble, zakladam metalowa czapeczke, siekiere na plecy i lece do Ani z Zielonego Wzgorza na kawe:) P.S.2 Pomylilem sie co do wielkosci: to nie byla encyklopeida PWN, tylko notatnik wielkosci zbioru leksykonow Bertelsmanna:):):):):):):):):)

Autor: Alicja  16.11.2006 zgłoś

No jasne!!!! Teraz każdy boi się odezwać... IKA, ONA- gdzi e jesteście:):):)? Czyli co? Wygrywa chamstwo??? Tylko Soil jest usprawiedliwiony:):):), ponieważ: a/ "kawa" u Ani troszkę się przeciągnęła... albo b/mył okna i mógł wypaść:( albo c/ szuka odpowiedniego miejsca na stos notatników... albo d/ wyszedł z psem i nie wrócił...:)

Autor: x-x-x-x-x  16.11.2006 zgłoś

I po co wam treśc wypowiedzi. Niedługo zastapicie samymi :):):) Zakute polskie łby.

Autor: ika  21.11.2006 zgłoś

do ona mały alarm na pokładzie sytuacja opanowana:) uhhhhh........., no ale sytuacja wróciła do normy i jestem twoje "ogarnięcie" tej sytuacji zalezy tylko od ciebie ty decydujesz, jak poczujesz własciwy moment to bedziesz wiedziała co robić i co powiedzieć i wtedy zrobisz pare kilometrów a nie kroczków trzymam kciuki do soil czasem trzeba dać nogą odpocząć :))) ten cytat..... cos mi przypomina ........... ale jest piekny

Autor: ika do wszystkich co sie "czepiają"  16.11.2006 zgłoś

ale o co wam chodzi??????????????? mam ładne papierki które twierdzą iż moje robić sobie błedy jakie tylko mi się podoba bo tak i już a jak wam sie nie podoba tu to po co wchodzicie?????? na złe humory dobre kakoa a nie dopie.......... sie do innych pozdrawiam wszystkich nie zadowolonych z życia :))))))))))

Autor: ika do ona  16.11.2006 zgłoś

ona ciężko mi sie przyznać ale...........zakreca tupke pasty od zębów, płucze wanne po sobie, brudna bielizne wkłada do pralki, w niedzile robi obiadki, gdy bola mnie nogi (ze względu na moja prace często) ma masaż stóp kurde trafił mi się ideał ale jak chcesz to ci go sklonuje:) teraz zacznie się najazd że skoro mam ideał to po co ja tu wchodze bo lubie pogadać a tu jest sympatycznie:))))) pozdrawiam wszystkich do soil ja bym radziła zaopatrzyć się w notatniki i odrazu z 7 dodatkowych żyć:)

Autor: ONA  16.11.2006 zgłoś

DO ika boszesz to ty masz anioła i dbaj czasem o niego :):):):):), za klona dziękuję pewnie Ciebie i tak kochał by bardziej jak to klon. Ja mam też swój ideał, jest cudowny, dowcipny, czytamy te same książki, słuchamy identycznej muzyki, mamy te same myśli . Lecz ja nigdy nie czułam dotyku jego dłoni , nie widziałam oczu, nie byliśmy obok siebie . Tak... to co myślisz to prawda , on jest wirtualny , poznałam go w sieci, jakiś czas temu..... Gdybym poznała go w innych okolicznościach w tramwaju na ulicy w markecie oddała bym mu nawet swoją nerkę , wątrobę co tylko by chciał . Prosił o spotkanie kilkakrotnie, lecz czasem tak trudno zrobić krok...........):):):):):) Do Soil zrób pierwszy krok i opisz swoją idealną partnerkę , może to i nas kobiety czegoś nauczy, taka bezstronna opinia, że tak powiem. Bo dobrych rad to zawsze niedostatek :):):) Do Alicja :)):):):):):)) Pozdrawiam !

Autor: Alicja  16.11.2006 zgłoś

UPS… ktoś tu popsuł atmosferę… Miałam się nie zniżać do poziomu iksów i igreków, ale chyba się popłaczę (buahaaaaa!), więc muszę!!! Czyżbym komuś nastąpiła na odcisk...? Musiał być ogromny... Może tym „beznadziejnym przypadkom”, o których pisałam... Naprawdę żałosne! Dalszy komentarz jest zbędny…, ale... jeśli ja mam „dobrze popieprzone we łbie” to, co ma osoba, która nie znając mnie wygłasza na forum taaaaaaaaaakie mądrości…? Do ONA: …widzisz, jak się niektórzy odnieśli do Twojego „apelu”- sami k…a KULTURALNI się odezwali:(:(:(:(:(:( Zrób koniecznie pierwszy..., a nawet drugi i trzeci krok:):):):) Może się okazać, że było warto...Trzymam kciuki!!! Do IKA: Ika, „sympatycznie” to tu było… kiedyś… Aha! To dobrze, że masz te papierki:) - jesteś w 100% usprawiedliwiona:):):) Pozdrawiam Cię serdecznie i baaaaardzo się cieszę, że tu wpadasz! Do Solidarna: Ja też na szczęście mam papierki… na to, że jestem mądra:):):):):):):):):)

Autor: ika  16.11.2006 zgłoś

do alicja papierki czasem sie przydają i wiele razy uratowały mi życie - wykształecenie:) "sympatycznie może tu jeszcze być":);) do ona uwierz że dbam o niego jak tylko się widzimy bo od pon do czw mijamy sie :( achhhhhhh ta praca kochana zrób ten pierwszy krok umów się............. rozumiem cie i wiem że mozesz wiele stracić.............. ale też możesz wiele zyskać :):) dla tego "ideału" warto czasem zaryzykować skoro tak dobrze sie rozumiecie jest między wami porozumienie ta magiczna niteczka która wiąze ze soba dwie połówki jabłka to czy nie warto zaryzykować a tak na marginesie poznanie kogoś w sieci nie jest niczym złym teraz jest to jedno ze środków przekazu i porozumewania sie ludzi itp.... niewiem czy mnie rozumiesz ale chyba rozumiesz:) pozdrawiam

Autor: ika do alicji  16.11.2006 zgłoś

bym zapomniała .......... napisałaś mi zebym sie nie przejmowała iksami i i grekami radze ci to samo:) wychodzi na to że poziom intelektualny osob które potafią tylko wytykać błędy, pouczać i wystawiac diagnoze czy ktoś jest normalny czy nie .............jest na poziomie...............................................................:)my sie rozumiemy:):)

Autor: Alicja do IKA  16.11.2006 zgłoś

Ika, wiem, ale uwierz mi- po prostu musiałam:):):):) Błędy to nic, ja zostałam "idiotką"- to już coś, nieprawdaż...? Mam tylko nadzieję, że wypowiedział się ktoś, kto skończył chociaż 6 klas szkoły podstawowej..., bo jeśli nie... no, to już faktycznie obelga:)

Autor: Soil  16.11.2006 zgłoś

Czy ja jestem kotem, bym posiadal 7 zyc? :P:P:P:P:P:P:P:P:P:P:P:P:P Napisze, jak znajde chwile wolnego czasu...slonce swieci, biore psa i ide na spacer. Aha- okna tez czas umyc, bo promienie sie dziwnie w szybach zalamuja;) Milego dnia wszystkim...z wyjatkiem palanta x-a

Autor: ONA  17.11.2006 zgłoś

Do ika moje sprawy się jakoś takoś niepewnie toczą , raz pod górkę a raz z górki sama już nie wiem. Ale namieszałam lecz i tak wiesz o co mi chodzi . Pozdrawiam !

Autor: ika do ona  17.11.2006 zgłoś

tak wiem oco ci chodzi:) wiesz co my kobiety to mamy przes........ na starcie, nie dość że od dziecka otoczenie wpaja nam iz jesteśmy płcia słabą delikatną itp...że to facet powinien nas wybrać że to on powinien zrobić ten piewrszy krok a my jako te słabe "anemiczki które bez faceta nie istnieją" mamy na niego czekać wiernie w oknie wyczekiwać aż nadejdzie:)hiihihihihi............ oj sorki ale tak mnie jakoś naszło:) ale niestety to nie prawda albo i stety:) ona zobaczysz bedzie dobrze ważne jest by umieć ryzykowac i nie żałowac tego co się zrobiło trzymam kciuki

Autor: Alicja do Soilika:) i nie tylko:)  01.12.2006 zgłoś

NIE NO SOIL, normalnie jak powiedziałam Króliczkowi, że życzysz powodzenia…, to natychmiast kazał mi pisać, pisać, pisać…i mocniej tupnąć obcasem i zrobić tu porządek i tym razem:) nie trzymać z resztą jajników (sorry dziewczyny:), jak już wpadłam do nory Białego Królika… to muszę się słuchać:)). Soil, ja jako /bao/ bab ROZUMIEM..., ale nie muszę się zgadzać i właśnie to jest piękne, że każdy ma inne zdanie! Po pierwsze: jakie „ALE”????? Ten spójnik jest zakazany nawet w rozmowach oceniających pracowników:)! Możesz oczywiście próbować wyciągać potrzebne dla Ciebie wnioski, ale wierz mi- na próbach się skończy…, bo NIE DA SIĘ wyciągać wniosków z cudzego życia i cudzych doświadczeń- z własnych zresztą też czasami ciężko…:) Naprawdę w tych kwestiach nawet jak pozjadasz wszystkie rozumy tak jak ja podobno... ("podobno", bo tak naprawdę to jadłam TAM Lustrzane ciasto, które trzeba było najpierw rozdać, a potem pokroić, które samo się dzieliło na 3 części:)), TO NIC CI TO NIE DA! Nic Ci nie dadzą Twoje „obserwacje” i to z bardzo prozaicznej przyczyny: MASKI… Są sytuacje, kiedy człowiek nadal jest sobą, ale inaczej... I chyba nie ma nic złego w tym, że każda z nakładanych przez nas w życiu masek jest inna, bo przez to jest ciekawiej... i bardziej intrygująco... Inna jestem w pracy, inna jestem w domu, inna jestem w sypialni... Przypatrz się dokładniej sobie, a odkryjesz, że z Tobą jest identycznie. Ja to wiem, Ty być może dopiero się przekonasz... Poza tym życie jest jak karty..., jeśli odsłonisz wszystkie- musisz się później tłumaczyć, jak z dobrego uczynku... Więc, co Ci po obserwacjach:)? Nie możesz być jak kaktus- jeszcze nikt Cię nie dotknął, a prawie niewidzialne igły same lecą. Pociski zostają wystrzelone na długo przed tym, jak ktoś zaatakował. I jest za późno. I znowu jesteś sam z igłami, które pozostały. Najbardziej bolą te w sercu... Apropos cukierków w papierkach… to mimo moich 30 wiosen:) wolę bez papierków: wolę nie zastanawiać się i nie obserwować, wolę kłaść rękę na brzuchu, a tam motyle! Kłaść rękę na sercu, a tam kwitnące kasztany! Nie móc spać, bo w głowie słychać trzepot skrzydeł motyli, a w uszach szum liści kasztanowców. Nie móc jeść, bo w brzuchu motyle i tak dalej i tak dalej... Pamiętać każde słowo, jakby miało być ostatnim do nas, przy nas wypowiedzianym, jakby za chwilę trzeba było się obudzić, a to, co było przed chwilą jawą- okazało się jednak snem, który odszedł wraz z pierwszym pianiem koguta. Pamiętać każdy gest i każdy uśmiech. Wspominać wspólne wyjazdy, niekończące się do czwartej nad ranem rozmowy, spojrzenia, westchnienia, jak święto. Rozpamiętywać wszystkie dni, rozkładać je na czynniki pierwsze i każdym z osobna delektować się, jak wytrawny znawca win francuskich. I nie zastanawiać, gdzie może się kryć to męczące uczucie, które zmusza do innego myślenia o sobie i o otaczającym świecie, które nierzadko zabiera resztki rozumu, które czasami z

Autor: ONA  30.11.2006 zgłoś

Do Soil Wiesz Soil, czytałyśmy twojego posta wszystkie, na głos ( 9 kobiet ) i co do jednego głosa było, że jesteś....... jak możesz tak kontrolować kobietę, to jest chore, masz jakąś ukrytą fobię. Czy ty chcesz zakupić konia, czy też stworzyć związek może nawet rodzinę? I napewno nie jesteś romantykiem , nie masz prawa do takiego luksusu. Zachowasz resztki zdrowego rozsądku i godności dając spokoj jej, lub daj do przeczytania to co napisałeś i ona niech zdecyduje czy jesteś jej wart. Gesty werbalne , niewerbalne, nocne szpiegowanie , podsłuchy to paranoja . Mój ojciec chrzestny ma na imię Zdziniu to kochany człowiek nie kalaj tego imienia. A to co napisałeś o droczeniu się to nawet panowie zrobili zdziwione miny. Do ika wykształcenie nie ma tu nic do rzeczy on poprostu ma o sobie zbyt wielkie ego. I kilka wierszyków też można przepisać na prędce z książki nawet elektronicznej. Do Alicja to ja poproszę ten zbiorek opowiadań jeśli znajdziesz ( pewnie wywołałam burzę ) Pozdrawiam !

Autor: x-x-x-x-x  18.11.2006 zgłoś

ubyło ci ozdobników ale przybyło kropeczek, czyli taka sama idiotka.

Autor: słuszna uwaga  18.11.2006 zgłoś

więcej kropeczek, wykrzykników, znaków zapytania, przerywników niż samej treści. Tak to jest jak sie ma mało do powiedznia a jesli juz to plecie się same bzdury. Nowy język pisany wprowadzacie ? Sami przyjrzyjcie się czy tak się powinno pisać ? Powstaje dziwoląg nowomowa topikowa, którą chcą zaprowadzić na forum niedouczone panienki.

Autor: ika  23.11.2006 zgłoś

no prosze chwilki mnie nie było a tu takie eseje do ona nogi to wygrałam na loteri:)kwestia przyzwyczajenia:)jak szybko żyje nie czuje że trace.....nie rozgladam się.... nie mam czasu na analizowanie tego co nie ważne nie znaczace nie zastanawiam się........choć czasem stane i .......wtedy znikam by ......naładować baterie "pomyśleć";) wiesz oc o mi chodzi pozdrawiam do soil facet który przyznaje się do tego że ma wady..... ciekawe i interesujace, a poważnie miłe jest przeczytac że są jeszcze faceci którzy wiedza że nie są idealni do alicji czytam i rozumiem ze krolik sie sprawdził a z tym "imbecylem" to zgodze sie z wypowiedzieą soila chciał wyprowadzic cię z równowagi i zrobił to ........ a szkoda bo nie warto pozdrawiam

Autor: Soil  02.12.2006 zgłoś

Między nami nic nie było Asnyk Adam Między nami nic nie było! Żadnych zwierzeń, wyznań żadnych, Nic nas z sobą nie łączyło Prócz wiosennych marzeń zdradnych; Prócz tych woni, barw i blasków Unoszących się w przestrzeni, Prócz szumiących śpiewem lasków I tej świeżej łąk zieleni; Prócz tych kaskad i potoków Zraszających każdy parów, Prócz girlandy tęcz, obłoków, Prócz natury słodkich czarów; Prócz tych wspólnych, jasnych zdrojów, Z których serce zachwyt piło, Prócz pierwiosnków i powojów Między nami nic nie było! 5 kwietnia 1870 Co o tym sadzicie? Interpretujemy? :)

Autor: bozena  28.11.2006 zgłoś

Czuly, czuly, czuly, wyrozumialy, lagodny.

Autor:  18.11.2006 zgłoś

kto z kim przystaje taki sam się staje

Autor: Justyna  18.11.2006 zgłoś

gdy byłam nastolatką myślałam,że najważniejszą cechą mojego mężczyzny będzie inteligencja.Ceniłam sobie facetów blyskotliwych i na tzw.poziomie. Dziś, gdy jestem dojrzałą kobietą,taką co to zna życie i wie,że ono nie pieści uważam,że najważniejszą cechą mężczyzny jest gotowość zrozumienia, pełnia szacunku do drugiej osoby i odpowiedzialność. szacunek i zrozumienie-dziś wiem,że z tymi dwoma można we dwoje świat zwojować, a mnie świat wali się na głowę.... do kitu z facetami:(

Autor: Alicja do Soilika:) i nie tylko:)  01.12.2006 zgłoś

cd... ...zwala z nóg, poraża? Może w przedsionku? Tylko w prawym, czy w lewym? Po co obserwacje? Co to da, skoro „ideał” to pojęcie względne… jak miejsce, jak czas, jak…. Po rozczarowaniach każdy cierpi, ale dlaczego potem trzymać aż taki dystans na zawsze…Chcieć uczucia (czy na pewno tylko do tego idealnego partnera…) i przed nim uciekać- czy to normalne? Gdzie tu logika? Czy ciągle trzeba o czymś pamiętać? Czy jedno bolesne doświadczenie może komuś odebrać radość całego życia? Można pogrążyć się w sytuacji konfliktowej z samym sobą! Oj, bo się kurna rozpisałam:) I kto to będzie czytał w Andrzejki…. Kto to w ogóle będzie czytał? PS Zauważyliście, że w zasadzie to zostaliśmy tu w czwórkę:)? Polubiliśmy się:) Mówiłam, że kto się czubi ten się lubi:) PS2 Wiem, że sobie nagrabię, ale ja mam więcej kolegów, niż koleżanek, bo z facetami jest inaczej.. zresztą już o tym pisałam:) Aha, aha, nie mogę sobie darować… Jeszcze z „Alicji….”: „- Czy mógłbyś mi uprzejmie powiedzieć, którędy mam pójść? - To zależy w znacznej mierze od tego, gdzie chciałabyś dojść. - Właściwie wszystko mi jedno... – rzekła Alicja. - Więc wszystko jedno, którędy pójdziesz – zawyrokowało Kocisko. - ... byleby gdzieś dojść – dokończyła Alicja. - Co do tego, nie ma obawy – wystarczy iść odpowiednio długo”. i jeszcze: „Jeśli wszyscy oni są tutaj zwariowani, muszę uważać, żebym ja została normalna..." Bierzecie z tego, co chcecie:)

Autor: ONA  21.11.2006 zgłoś

A Soil ....... to złagodniał jak baranek, bo czytając poprzednie wypowiedzi to hoho.... cytat ładny to muszę przyznać. ( Twoje akcje poszły w górę ) I naprawdę wiesz o kogo chodzi ?? no popatrz Do ika to nie biegaj tak szybko, tylko powoli to i nogi będą mniej dokuczać . Pozdrawiam !

Autor:  18.11.2006 zgłoś

czytam i nie wierze, jestem facetem,macie wielkie wymagania

Autor: sylvia  18.11.2006 zgłoś

najbardziej cenie u mężczyn: odpowiedzialność, czułość, poczucie humoru. NIe znoszę natomiast chamstwa, kłamstw i braku zrozumienia.

Autor: Alicja do SOIL  22.11.2006 zgłoś

Podejrzewałam, że masz roztrojenie jaźni, ale ja i tak pisałam do "tego" Soila:) Zdradziłeś się czymś, ale nieważne... I ja naprawdę się niczym nie przejmuję... Rozumiem Cię- ona mściła się na Tobie, a Ty chcesz dociąć mi... A jednak "przeciwnika"..... PS Są lepsze rzeczy do trzymania:) i Ty wiesz, o jakie chodzi...

Autor: Soil  20.11.2006 zgłoś

No, po burzliwym weekendzie wracam. Widze, ze troche sie tu pozmienialo: Alicja znalazla kroliczka, ONA krzyczy na kogos ja krytykujacego ( nawet wiem kogo), no po prostu swiat staje na glowie:) Mialem napisac cos o wymarzonej kobiecie, wiec napisze, a raczej zacytuje ... osobe wyimaginowana, mianowicie Petroniusza: "kobieta, ktora jest piekna, jest warta tyle zlota ile wazy, natomiast kobieta piekna, ktora kocha jest wprost bezcenna". I pod tym podpisuje sie krwia serdeczna.

Autor: cierpliwa  23.11.2006 zgłoś

Ja w swoim facecie cenie cierpliwosc i całokształt .Kazdy ma wady ale jak sie kocha to sie je akceptuje

Autor: ONA  22.11.2006 zgłoś

Do Soil Czytałam to chyba ze 20 razy ale i tak tłumaczę sobię tak jak chcę , wybacz ale kobiety tak mają . No cóż na to wychodzi iż ja nie jestem ideałem.....:) I tak naprawdę to nie drapię paznokciami. Zostaliśmy sami na placu boju nikt już tutaj nie przychodzi a szkoda . Pozdrawiam !

Autor: ika do alicja  28.11.2006 zgłoś

kobieto coraz bardziej cie lubie:) i podziwiam "cietą" riposte

Autor: rom1961  19.11.2006 zgłoś

A propo idealnej partnerki; takiej nie ma, tak samo jak idealnego partnera.Każdy ma jakieś wady.WYSTARCZY,że będzie potrafiła dać miłość i czułość,nie zacznie traktować faceta instrumentalnie- czyli jak użyteczny przedmiot i wierzcie KOBIETY to wystarczy. Zróbcie teraz rachunek sumienia :Czy stać was na to?

Autor: ONA  20.11.2006 zgłoś

Do ON Nie, napewno nie, nie zrozum mnie zle ale czasem to miłe widzieć niezdecydowanego faceta, zagubionego i wtedy to możemy wam trszokę pomatkować o ile nie jest ciapciakiem oczywiście, bo tego żadna z nas nie zniesie. Wkońcu ktoś musi nosić spodnie w domu. Do ika Boszesz czy twój ukochany niewolnik zaczyna się buntować ??? Ale pamiętaj po burzy zawsze świeci słońce..........hehe ( a z moich kroczków chyba nic z tego, nie potrafię tego ogarnąć jakoś tak, pewnie wiesz o co mi chodzi ) Pozdrawiam !

Autor: Soil  23.11.2006 zgłoś

Do ika i Alicja: Mylicie sie !!! Uzywam caly czas tego samego nicka i z innymi nie mam nic wspolnego. Jestem w szoku, ze mnie o to podejrzewacie, serio. Alicja- na poczatku nie moglem uwierzyc, ze tak mnie sklasyfikowalas, przykro mi z tego powodu. Owszem, mam bledy, ale nie jestem podstepnym Judaszem- to nie w moim stylu, a gdybym chcial Ci dociac, choc nie wiem po co- to wystapilbym z otwarta przylbica. Przeciez z ONA to bylo nieporozumienie. Daje slowo. Popadacie w paranoje...haha

Autor: dalej on  20.11.2006 zgłoś

do: ona ok, ale chodzi mi o samą atrakcyjnosc w oczach dziewczyny kobiety z samą cechą niezdecydowania?

Autor: Alicja do ONA i SOIL  22.11.2006 zgłoś

Do ONA: Może to było niefortunnie powiedziane, więc ja Ci podam swoje: alice1976@o2.pl Jak będziesz miała czas i ochotę to sobie "pogadamy", bo tu naprawdę nie chce mi się już gadać... Jakiś imbecyl z sześcioma klasami podstawówki ubliża osobie, o której nic nie wie i to tylko dlatego, że w necie pozwala sobie ona na łamanie większej ilości zasad... Tylko jakich tak naprawdę? Że za dużo czego??? "Perywników, ceikawe, ozdobników, kropeczek"? W języku polskim te kropeczki to WIELOKROPKI!!! I są jak najbardziej dozwolone- nie tylko w mowie potocznej!!! Cóż. Jaki kraj tacy imbecyle i nawet fajny temat robi się niefajny... czasami. Do SOIL: Martwiłam się, że wypadłeś...:) Hmmm... po burzliwym powiadasz...? To gratuluję:) PS Króliczek mniam mniam... PS 2 Naprawdę wiem, że nie wszyscy...:)

Autor: ONA  19.11.2006 zgłoś

Słowa, słowa, słowa....... Zgadza się, nie ma ideałów, bo ideały to niczym utopia o szklanych domach, ale cóz zawsze chcemy tego naj, naj , wbrew rozsądkowi i wszelkim zasadom. Pozdrawiam!

Autor: rom1961  19.11.2006 zgłoś

DO ONA ------ Tutaj to tylko słowa , bo to wirtualny świat, ale w realu to nie tylko słowa, związek dwojga ludzi połączonych przez uczucie, albo wykorzystywanie drugiej osoby do załatwienia swoich spraw. A jeżeli chodzi o ideały - zgadzam się z Twoją opinią. Pozdrawiam

Autor: ONA  20.11.2006 zgłoś

Do : zwykły on Jeżeli lubisz kobiety bardzo zdecydowane, zaradne, stanowcze to twoje cechy i jej temperament napewno będą się uzupełniać. Jeśli kiedykolwiek będziesz w sytuacji podbramkowej to przekonasz się sam, że jesteś bardzo zdecydowany, zaradny i odpowiedzialny bo to życie wymusza na nas takie cechy. A pisanie o ideałach to tylko pisanie......hehe , niezdecydowanie ma w sobie coś z małego dziecka, wieć kiedyś trzeba dorosnąć. Do ika , a dokąd to znikasz ?? i Alicjii dawno nie było..... Pozdrawiam !

Autor: ONA  19.11.2006 zgłoś

Do rom1961 Czasem zaciera się granica pomiędzy światem wirtualnym i tym prawdziwym realnym. Zazwyczaj tak bywa, że dwoje ludzi połączy uczucie , lecz ono przemija, wietrzeje niczym bąbelki z gazowanej wody, powoli, stopniowo, pomalutku. Nawet najbardziej pielęgnowany kwiat kiedyś musi uschnąć, ale pozostaje po nim wspomnienie jaki to on był piękny. Z uczuciami jest podobnie ( tak myślę ) pozostaje codzienność, rutyna . A co do wykorzystywania swoich spraw to poprostu , że tak powiem tranzakcja wiązana , nawet w naj , naj związku . Pa Do sylvia Ja też. Do Alicja, ika..... Pozdrawiam ! ( jeden krok do przodu a dwa do tyłu hehe...)

Autor: Justus  19.11.2006 zgłoś

Nie nawidzę jeśli : - mężczyzna jest chorobliwie zazdrosny i myśli że jest najmądrzejszy. - komentarzy w każdej dziedzinie Uwielbiam jeśli : - jest wyrozumiały i pozwala wykazywac mi sie zawodowo. - nie komentuje moich znajomych - często pokazuje się ze mną wśród ludzi - i jest w domu.

Autor: Justus  19.11.2006 zgłoś

Nie nawidzę jeśli : - mężczyzna jest chorobliwie zazdrosny i myśli że jest najmądrzejszy. - komentarzy w każdej dziedzinie Uwielbiam jeśli : - jest wyrozumiały i pozwala wykazywac mi sie zawodowo. - nie komentuje moich znajomych - często pokazuje się ze mną wśród ludzi - i jest w domu.

Autor: Soil  22.11.2006 zgłoś

Do ONA: Szkoda w sumie, bo temat fajny. Coz, kazdy powiedzial co wiedzial i uciekl:)

Autor: ika  19.11.2006 zgłoś

do ona jak to jeden w przód dwa w tył ??? kochana co sie stało ???? do rom 1961 słowa czasem są czasem ich nie mam od nich wszystko się zaczyna i często na nich konczy i zawsze bolą bardziej od czynów pozdrawiam

Autor: zwykly-on  20.11.2006 zgłoś

Dosc czesto wedlug was drogie Panie :) facet powinien byc przede wsyztskim odpowiedzialny i zdecydowany. Sa ta takie cechy, ktore sa typowe dla nas i ktore nie sa poszukiwane u was. Ale jak facet taki nie jest to... co? Jezeli jest nieodpowiedzialny albo niezdecydowany albo i niezaradny? Czy niezdeydowanie przekresla mnie u wszystkich dziewczyn? To konieczna męska cecha u nas? Prosze, powiedzcie co o tym myslicie :)

Autor: ONA  24.11.2006 zgłoś

Moja propozycja : słuchawki na uszy, piosenka zespołu MEZO tyt. ,,Sacrum " wiele mówi. Czekam na recenzje.....hehe

Autor: ONA  24.11.2006 zgłoś

Do Soil Wiesz , bo czasem nazywając rzeczy po imieniu możesz kogoś zranić, sprawić przykrość nawet nieświadomie. Ja mam zasadę ,, wolę złą wiadomość, niż brak wiadomości", ale tę złą wiadomość powiedzieć tak aby nie zabolało, nie wiem czy rozumiesz o co mi chodzi ale myślę, że tak. Jeśli mogę zapytać, to jaki jest twój znak zodiaku ?? ( odp nieobowiązkowa lecz wskazana). Aby kogoś kochać sama definicja to zbyt mało........ ładnie piszesz, ładnie mówisz, lecz realia zycia często bywają inne niż oczekujemy. Pozdrawiam !

Autor: Soil  22.11.2006 zgłoś

Do Aicja i ONA: Nie wypadlem. Alicja, czym Ty sie przejmujesz? Jakims frajerkiem uzywajacym w dodatku pare roznych nickow, ktory chce Ci za wszelka cene dociac? Ja sie z tego smialem, na wiecej szkoda by mi bylo nerwow. ONA- ja sie w tamtym poscie z Toba zgodzilem, odnoszacym sie do brania i nic nie dawania. I rzeczywiscie tak czesto, gesto niestety jest, ze kobiety maja wyolbrzymione oczekiwania, natomiast same nie sa w stanie za wiele zaoferowac. Moj tekst z rzucaniem grochem o sciane do nich sie rowniez odnosil. Napisalas Twojego posta, ale watpie, by akurat te osoby, ktore powinno to zainteresowac w ogole zrozumialy co mialas na mysli. Powtarzam- nie krytykowalem Ciebie, wrecz przeciwnie, zgodzilem sie. Bedac malolatem bylem z kims 6 lat razem i tylko dawalem: pieszczoty, przytulenia, kwiaty...ta osoba uznala to po czasie za stan normalny, zapominajac ze i ja mam swoje potrzeby- czasem takie same jak ona. Nie mowie, ze jestem chodzacym idealem, wrecz przeciwnie, jestem pelen wad, jednak mimo to jestem szczesliwy, ze tamten zwiazek to przeszlosc i odeszla ode mnie. Troche zreszta ja ku temu sprowokowalem, sam nie mialem az tyle sily;) Tak wiec czytajac Twojego posta o dawaniu i braniu przypomnialem sobie wlasnie moja historie. Pozdrawiam i mam nadzieje, ze tym razem wyjasnilem wszystko dosc szczegolowo. PS Trzymasz kroliczka z uszy? :):):):):):):):):):):):):)

Autor: ika  20.11.2006 zgłoś

znikam zniknełam nie ma mnie czasem nawet w raju są burze pozdrawiam

Autor: ONA  22.11.2006 zgłoś

A ja to się tak szybko nie poddaję choć by nie wiem co ...... I jeżeli będzie zaglądać tutaj Soil to nie bedę prowadzić monologu hehe.... Do Alicja nie bardzo wiem jak mam Ci podać moje namiary, podpowiedz. Pozdrawiam !

Autor: ika  24.11.2006 zgłoś

do soila i aliji robaczki moje to tylko forum spokojnie bez podnoszenia sobie ciśnienia:) soila "paranoja" to nasza kopbieca specjalność:)(żarcik)nikt w nic nie popada alicja mimo wszystko wierzysz w soila i jest dobrze:)łapka na zagode i powracamy do rzeczywistości:) pozdrwaiam do cierpilwa popieram to całokształt z wadami i zaletami powoduje iż "kochamy" ta druga osobę a tak na marginesie czy ktoś z obecnych tu szacownych "ludków":) moze podac mi definicje słowa "kocham cię"????????????????ciekawa jestem jego definicji

Autor: Soil  24.11.2006 zgłoś

Szorstkie? Nazywam rzeczy po imieniu. To jest jednak roznica:) Swoja droga szkoda, ze nie mozna tu wyswietlic adresu IP- wszystko byloby jasne i nikt nie podejrzewalby mnie o dzialanie na dwa fronty. Definicja milosci: szacunek, przyjazn, tesknota, dawanie bez oczekiwania na rewanz, pustka bez niej, mile rozmowy przy swietle swiec, pieszczoty, bajeczny seks, klocenie sie i szybkie przebaczanie, zaufanie, wiara w partnera, przyjmowanie prezentow niewymienialnych na pieniadze, gotowosc oddania zycia za ta osobe, radosc z kazdego wspolnie spedzonego dnia, dostrzegalny blysk w oku typu " kocham Cie nad wszystko", partnerstwo, nie konkurencja- a kooperacja, wzajemne pomaganie sobie, mysli typu "kocham Cie pomimo, a nie za cos" , "wiem co myslisz, nie musisz nawet mowic". Jeden organizm z dwiema (dwoma?) osobowosciami. Szczesliwi, ktorzy tego zaznali.

Autor: ONA  24.11.2006 zgłoś

Do ika To moja definicja słowa kocham: do nieba, do gwiazd, dzwoneczki w uszach i tamtamy a nawet bębny w głowie . Przyznam się, że ja też podejrzewałam Soila o działanie na dwa fronty ale trzy .... Do Soil Masz bardzo specyficzne przyznanie racji, ja to odebrałam jako atak. Stosujesz lub może dobierasz bardzo szorstkie słowa i naprawdę zupełnie niepotrzebnie. Do Alicja Trzymaj króliczka tylko nie za mocno bo niebawem będzie Wielkanoc a te właśnie części są niezbędnie potrzebne . ( Ala napiszę napeno na spokojnie w wolnej chwili ) i ja też Ci radzę olej niedouczonego patałacha. A króliczki są naprawdę mniam mniam.....hm...... Pozdrawiam !

Autor: Alicja do IKA i ONA  24.11.2006 zgłoś

Do IKA: KTO SIĘ CZUBI TEN SIĘ LUBI:) A kto się droczy ten się.... -sama sobie dośpiewasz:) Do ONA: Trzymam mocno, ale ostrożnie..., żeby nie uciekł:)

Autor: Alicja do SOIL  28.11.2006 zgłoś

Dlaczego? Bo takie są baby: można nam wytłumaczyć tylko to, co same chcemy zrozumieć:) PS To po co był tekst: "...jakims frajerkiem uzywajacym w dodatku pare roznych nickow". Taka mała prowokacja...? No to Ci się udało:) i lepiej trzymaj to "coś" na końcu swojego szorstkiego języka...:p Ale i tak pozdrawiam:)!

Autor: ONA  01.12.2006 zgłoś

Teraz moja kolejka na dyzur. Tak ika charakterki to mamy jak się patrzy hihi...., ja to jestem jak bombka z opóznionym lontem i nie wiadomo kiedy wybuchnie, ale od dziś postaram się poskromić swój temperament, kurcze ale to takie trudne. Alicja z góry dziękuję za tomik i czekam z niecierpliwością. Wracaj Soil i przestań się już dąsać, ale przyznaj i tak nas lubisz choć troszkę co ???? Udanej zabawy andrzejkowej,,.. jestem szalona mówią mi, zawsze nią byłam ..... lalala"

Autor: ika  28.11.2006 zgłoś

ona ich czy siebie zaszczepić w sumie to mozna siebie ich nie koniecznie:)a każda dzika bestie mozna predzej czy póxniej udomowić, przykładem są nasze prababki i prapra babki jak pieknie udomowiły mężczyznę:))pozdrawiam alicja rozdwojenie jaźni to takie codzienne ja bym powiedziała że tu jest lekka schizofrenia paranidlana z domieszką przesladowczej i chyba jeszcze bym mu doczepiła jakis kompleksik no może dwa albo nie zostane przy jednym dwa to za duzo jeszcze chłopak by sie ucieszył:)))ale twoja racja coraz bardziej wypływa na wierzch:) soil nie poiedziała bym że "11 minut"jest napisana w holiłudzki sposób ale to twoja opinia i masz do niej pełne prawo jak każdy, ona jest napisana poprostu prosciej językiem trafiajacym do mas językiem gdzie wystarczy przeczytać książke raz by wiedzieć czy ci się podobała czy nie, a zreszta sam autor pisał na początku iz jest to bajka dla dorosłych więc jest tam morał i mozna znaleść tam głębie tylko trzeba umieć patrzeć (nie twierdze że jesteś ślepcem choc czasem masz takie zapędy do slepoty) bym zapomniała ona propo kuchni zwiazku mam dla ciebie cos odpowiedniego mały przepis na milość ; weś : - naczynie - w postaci bliskiej ci osoby - szczyptę lojalności -łyżkę oddania - szklanke zaufania - garść troski - wiaderko uczucia dodaj wiel godzin cierpliwości, lata wyrozumiałości UWAGA poszczegolne składniki mozna traktować dowolnie lecz ich skuteczność skutkuje gdy się je zwiększa" miłego gotowania:)))))))))))))))

Autor: ika do soil  30.11.2006 zgłoś

tak z czystej ciekawości i nie oczekuje odpowiedzi czy ty posiadasz wykształcenie pedagogiczne psychologiczne lub pokrewne bo bardzo lubisz udzielać rad szczególnie kobietą

Autor:  30.11.2006 zgłoś

Czasem tu zaglądam i czytam wasze wypowiedzi.Szczerze mówiąc nie mam aż tak złego zdania o SOILU.Może czasem jest irytujący,ale każdy facet czasem taki jest:)Za to sprawia,że na tym forum jest ciekawie bo macie sie na kogo wkurzać:)

Autor: ONA  28.11.2006 zgłoś

Buuuaaaa chaaaaaaaaaa chaaaaaaa........ A tu jak zwykle imprezka na całego i niezle się bawicie, Soil znowu coś namieszał i się tłumaczy. Nie no ten facet jest niesamowity....... ale i tak ma fart że nie trafił w moje łapy hehe....... a raczej pazury. Adres ciekawy podaj blizsze namiary to moze zajdziemy , co nie Alicja ???? ( moja propozycja toples, jeśli ma się co pokazać :) ) Alicja wez procę będziemy celować w gołe tyłki ... Wiem, wiem trzymają się mnie głupie żarty. Pozdrawiam ! pa

Autor: ika do soil  30.11.2006 zgłoś

(Do ika: -"człowiek z czasem uczy sie nie czytać niektórych rozdziałów by ratować siebie jego nas by on nie przeczytał twoich rodziałów o których nie powinien wiedzieć:)) pozdrwim"- co to jest?)inaczej rzecz ujmując to to co bylo kiedys to było liczy sie teraz i to co razem stworzymy każdy znas ma jakąś przeszłość i nie powinna miec ona wielkiego znaczenia to sa te "nie które rozdziały" jeśli zas chodzi o rozumienie twoich postów to jest moje subiektywne i wewnetrzne rozumienie, nie jestem toba by rozumiec je w ten sam sposób gdy tak było to na świecie było by strasznie nudno bo wszyscy byli tacy sami skoro tak bardzo drazni cię moja osoba na tym topiku to spełniam prośbe właśnie właczyłam ignora a nie gniewam sie przeprosiny przyjete pozdrwiam

Autor: Alicja do IKA  29.11.2006 zgłoś

IKA, apropos poznawania drugiego człowieka… (też O. Tokarczuk „PODRÓŻ LUDZI KSIĘGI”): „Wydawało jej się, że chwyciła koniec nitki, która prowadzi do kłębka tego, czym jest Markiz. Podążając za nitką, wyczulona na każdy sygnał, z dnia na dzień widziała coraz więcej. Ten mężczyzna zrzucał przed nią kolejne maski i stawał się coraz bardziej odsłonięty, a przez to narażony na chłód i kanciastość świata. Trzeba go więc było bronić, ochraniać, ogrzewać słowami i własnym oddechem, i w końcu odziać w ciepło swojego uczucia. Z tej strony przyszło na Weronikę zakochanie…” No właśnie- "WYDAWAŁO JEJ SIĘ"... Już o tym "wydawaniu" wspominałam:). Może to i jest jakaś wskazówka, tylko że diabeł i tak tkwi w szczegółach... I bądź tu mądry człowieku!

Autor: ONA  30.11.2006 zgłoś

Strasznie dużo czytania , kurczę a ja nie mam czasu. Oto moja propozycja : kto jest chętny utworzyć pokoik na czacie wtedy będzie można na bieżąco dyskutować. Pozdrawiam !

Autor: ika do alicji  29.11.2006 zgłoś

w jego wykonaniu 7 w jedenj osobie na raz to poczatki choroby psychicznej biedni soili bedzie musiał sie leczyć:) może i jest o.ki ale wole jego jedno zycie te inteligetne i "kurturarne" ale cóż nie można miec wszystkiego w zyciu wiem alicja że sie uczymy całe zycie i dlatego wole czasem nie odwrcac się za siebie i nie ściagac tych okularów z nosa pozdrawiam

Autor: Alicja do IKA  29.11.2006 zgłoś

To fakt- kiedyś jedna się już odwróciła... To była żona Lota i wiesz, jak się skończyło...

Autor: ika do alicja  29.11.2006 zgłoś

wiem wiem znam ta przypowieśc dlatego wole trwardo przeć do przodu choć czasem przystane

Autor: Alicja do IKA i ONA  29.11.2006 zgłoś

Dziewczyny, mówiłam już wcześniej, że Soilik:) jest OK i jak każde kocisko da się ułożyć...:) Rozdwojenie jaźni...? Hmmm... może jednak siedem żyć, o których wspominał:) tylko że NA RAZ: 7 w jednym:) Co Wy na to? Pozdrawiam!

Autor: ika  29.11.2006 zgłoś

pisze bo ci nigdy nie opwiem jak bym jadać chciał przy tobie pisze że nie umiem ci wysłowić co się ze przy tobie robi pisze list mój pełen smutku list co nie może nic dać pisze przy nie zdrowych zmysłach nawet by go wysłac mnie nie bedzie stać pisze że to w głowie sie nie mieści... pisze że to dla mnie jest tak wiele pisze może o nim z byt zuchwale ale on jest... pisze a choc styl mam podły ja do ciebie modły w moim liście sle pisze zdania nie najlepsze melncholia czasem jest dobra czasem warto stanąc choc na chwile i ......... przekonac się jak wiel się ma pozdrwaiam

Autor: Alicja do SOILika:) i do IKA  29.11.2006 zgłoś

SOIL, my bao-baby:) (-na pewno nie wszystkie- wolała dodać Alicja, żeby nie było afery...:)), niestety zakochujemy się zanim kogoś tak naprawdę poznamy… Po jakimś czasie okazuje się jednak, że kochamy kogoś, kogo nie ma, kogo nigdy nie było i tylko nam się wydawało, że był... "Zawierzyć swojej intuicji"? Tak naprawdę czegoś takiego nie ma…:( Co zrobić, gdy rzeczywistość jest tak daleko od naszych wyobrażeń…? W razie czego trzeba wiać z miasta:) A tak na poważnie to chyba w „TYCH” kwestiach sprawdza się powiedzenie, że człowiek uczy się całe życie i głupi umiera… Ale trzeba cały czas próbować:), a w razie czego, tak jak napisała IKA: nie zdejmować różowych okularów…, ale to też zależy od sytuacji:) Poza tym wiesz, zawsze są „te” talerze… naprawdę czasami pomagają:) PS To jest zbiorek opowiadań pt.: „Gorący lód” (zostawiłam sobie z wersji elektronicznej co lepsze kąski:)). Niektóre są napisane w takim tonie, że boki zrywać (np.: „Intruz”…), a po innych od razu widać, że to debiut prozatorski poety (tak jak wcześniejsze cytaty). PS2 A jakie Ty tam szedłeś w nocy pozory „postwarzać…”? Hmmm… no ciekawe:) IKA, może i możemy uczyć się siebie całe życie, ale bardzo często ta nauka i tak pójdzie w las...

Autor:  30.11.2006 zgłoś

Acha i dziękuję za jabłuszko , nie jestem wygłodniała.

Autor: Soil  02.12.2006 zgłoś

Wszystkie Wasze wypowiedzi zbiegaja sie do jednego- ze ludzie weryfikuja swoje poglady i na chwile obecna mozemy sie zarzekac, ze nigdy tego samego bledu nie popelnimy, a potem i tak wchodzimy do tej samej rzeki. Znam to i mysle, ze czasem warto dac sobie jako parze czasem jeszcze jedna szanse. Nie jestem jakims twardzielem, ktory po odejsciu zapala fajure, otrzasa sie i idzie na dalsze polowanie;) Zycie nie jest takie proste niestety, albo stety. Nie mam czterech lat, wiec nie wale fochow, przez chwile pomyslalem, ze wolicie po prostu byc miedzy soba i tyle. A pomysl z wierszami mi sie w sumie spdobal. Ona, nie jestes jedza- kazdy ma swoje humorki, ja tez widzisz impuslywny czlek jestem i bez sensu troche na ike wjechalem. Milej zabawy, a raczej gdy to bedziecie czytac: leczenia kaca:P

Autor: ONA  28.11.2006 zgłoś

Do Alicja A tak swoją drogą to z tego adresu można wyczytać narzenia nadawcy , bo popatrz Alu marzy się jemu babka z dużym B... ( 75 D ).. em, 69 to sama rozumiesz nie będę komentować, co tam jeszcze, acha i chciało by się w ciepłych krajach i jeszcze drzewo ....hm , nie wiem co on chce od drzewa ale pewnie coś tam chce. Pozdrawiam !

Autor: Soil  25.11.2006 zgłoś

Do ONA: to nie byla zla wiadomosc, a dobra. Przez Twoja nadinterpretacje zmienilas przychylna Tobie wypowiedz na zla. Niestety nie moge wplynac na interpretacje moich wypowiedzi u innych- slowo pisane, to jednak nie rozmowa w cztery oczy, obserowanie mimiki i tonu glosu. Staram sie konkretnie formulowac moje posty, widocznie tym razem mi sie to nie udalo- jednak nie zamierzam Ciebie przepraszac, bo zwyczajnie nie czuje sie winny. Nawiazujac do definicji milosci: polecam ksiazke Coelho pt. "Zahir". Skomplikowane sprawy sa tam opisane tak prosto i przejrzyscie, ze czasem czlowiek za glowe sie lapie, patrzac na swoja krotkowzrocznosc. Ogolem chodzi tam wlasnie o wieloletni zwiazek miedzy kobieta i mezczyzna- moim zdaniem mozna wyciagnac z tej ksiazki jeden podstawowy wniosek: jesli zwazku sie nie pielegnuje, kobieta i mezczyzna nie rozwijaja swoich osobowosci i osiadaja na manowcach- wtedy mamy do czynienia z poczatkiem konca. Piekna ksiazka i...z zycia wzieta. Jestem spod znaku ropuchy;) haha

Autor: Alicja do ONA i IKA  28.11.2006 zgłoś

ONA, oj Ty lisku Ty:] Ja to normalnie nie śmiałam o tym pisać, chociaż też się zabawiłam w Szpiega Z Krainy Deszczowców:) Czyli jesteśmy umówione przy TYM bao- babie...? Jasne, że toples, przecież w Paranojandii Alicyjskiej to gorąco podobno:) Myślę, że m/Króliczek nie obrazi się za mocno… w końcu, co Lwisko to Lwisko…taka okazja i to na sawannie:) PS Hmmm… Mówisz 69...? Mniam, mniam… może być i na drzewie:) PS2 No, teraz to nie wiem, czy Soilik utrzyma to "coś" na końcu szorstkiego języczka... IKA, napisałaś coś naprawdę pięknego. Szkoda tylko, że w naszych kuchniach czasami się coś przypala... i z okien lecą garnki, a tuż za nimi talerze:( Pozdrawiam!

Autor: ONA  25.11.2006 zgłoś

Do Soil Jestem zdziwiona twoją reakcją, jesteś bardzo wojowniczy, na każde słowo masz tysiące odpowiedzi ale takich na swoją stronę ( nie zrozumiałeś, trudno ). I nie obrażaj ropuch to nie humanitarne, te płazy są miłe na swój sposób oczywiście. Do IKA ALICJA boszesz a gdzie wy się podziewacie ??? Pozdrawiam !

Autor: Alicja do ONA  25.11.2006 zgłoś

No, ja trzymam:), a Ika pewnie też nie puszcza:) Pozdrawiam!

Autor: Alicja do ONA  25.11.2006 zgłoś

Aha ONA, ja stawiam na SKORPIONA... do płazów mu daleko:)

Autor: ika  29.11.2006 zgłoś

" tak więc z ust moich twoje grzech scałują więc twój grzech moje usta już przejeły mój grzech - twe usta och to słodka sprawka więc mój grzech oddają" melancholia

Autor: Soil  28.11.2006 zgłoś

Alicja...juz mialem cos na koncu jezyka, ale doslownie w ostatnim momencie sie powstrzymalem, a korci mnie okrutnie:) Powtarzam po raz ostatni, ze ( tu wyjasniam sprawe rozdwojenia jazni) uzywalem, uzywam i bede uzywac tego samego nicka i nigdy nie zdarzylo mi sie udzielac na tym, czy na innym forum kafeterii pod innym. Wiec jezeli ktos sobie cos takiego ubzdural, wyciagajac pochopne wnioski- jego sprawa. Dlaczego Wy jestescie takie uparte i nic Wam nie mozna wytlumaczyc? Po co mialbym to robic? To jest plytkie i tchorzowskie, zreszta jestem tu nie po to, by kogos prowokowac, chyba ze mi nadepnie na odcisk. 3. Moj adres to: Sawanna Ul. Baobab 75 D ;) Wojewodztwo Afrykanskie Kod pocztowy: 69 Panstwo: Paranojandia Alicyjska PS. Stroj koktajlowy, tudziez bikini mile widziane.

Autor: Soil  25.11.2006 zgłoś

Juz mialem cicha nadzieje, ze zalapie sie chociaz do gatunku ssakow, a tu lipa widze;) ONA- przeciez nie bede przytyczal argumentow na Twoja strone, skoro bronie swojej wypowiedzi, logiczne. Lubicie koty?`haha

Autor: Soil  30.11.2006 zgłoś

Do Ona: Nazywam sie Zdzisial Dyrma- i nie wyrywam kartek z paszportu. Juz raz sie przedstawialem:)

Autor: ONA  30.11.2006 zgłoś

Do Soil Przeciez jest fajnie, każdy ma swoje zdanie, inne, ale ma . Ja nie mam kumpli, to moi współpracownicy i czasem aby nie zwariować trzeba jakoś odreagować. To tylko wymiana poglądów i nie ma co się tak złościć. Wyobraz sobie, że ja też z uwagą patrzę gdzie i na co stąpam. A co do romantyzmu nawet nie chcę rozdzielać przydziałów, niech każdy robi co chce i jak mu tam odpowiada. Może się zdziwisz ale mam duszę romantyczki, nawet niepoprawnej romantyczki lubię : kolacja, świece, lampka wina i cała ta intymna otoczka romantyzmu. Więc wytłumacz mi dlaczego tak jest, gdy kobieta mówi o sobie, że jest romantyczna to się twierdzi , iż jest patetyczna a o panach...milusi romantycy ?? Dobra, przyznaję z koniem trochę przesadziłam, potrafię przyznazć się do błędu. Pozdrawiam !

Autor:  30.11.2006 zgłoś

szkoda

Autor: ika do soila  29.11.2006 zgłoś

jesli nie jestes swiadom tego ze twój partner nie jest ideałem na początku związku to radze nigdy nieściagaj rózowych okularów a ten "błąd" popełnia każdy nie tylko mało doświadczeni i głupcy każdy wiażąc sie z druga osoba nieznasz jej uczysz sie jej do końca życia a i tak nie poznasz jej więć jeśli KOCHASZ SZANUJESZ z wzajemnościa to czasem lepiej dostac różem po oczach niż płakać nocami w poduszke lub zalać "pałe" soil czasem jesteś tak irytujacym człowiekiem że naprawde zgodze sie z dziewczynami "masz rozdwojenie jaźni" pozdrwiam

Autor: Soil ( ulubiony wiersz)  30.11.2006 zgłoś

Kot (Szymborska) Umrzeć - tego nie robi się kotu. Bo co ma począć kot w pustym mieszkaniu. Wdrapywać się na ściany. Ocierać między meblami. Nic niby tu nie zmienione, a jednak pozamieniane. Niby nie przesunięte, a jednak porozsuwane. I wieczorami lampa już nie świeci. Słychać kroki na schodach, ale to nie te. Ręka, co kładzie rybę na talerzyk, także nie ta, co kładła. Coś się tu nie zaczyna w swojej zwykłej porze. Coś się tu nie odbywa jak powinno. Ktoś tutaj był i był, a potem nagle zniknął i uporczywie go nie ma. Do wszystkich szaf sie zajrzało. Przez półki przebiegło. Wcisneęł się pod dywan i sprawdziło. Nawet złamało zakaz i rozrzuciło papiery. Co więcej jest do zrobienia. Spać i czekać. Niech no on tylko wróci, niech no sie pokaże. Już on się dowie, że tak z kotem nie można. Będzie się szło w jego stronę jakby się wcale nie chciało, pomalutku, na bardzo obrażonych łapach. I żadnych skoków pisków na początek. Szczegolnie koniec mnie rozbraja...po akcji z latajacymi talerzami:)

Autor: Alicja do Soilika:) i nie tylko:)  28.11.2006 zgłoś

Skorpiony zazwyczaj mają przede wszystkim rozdwojenie jaźni - tak jak Ty:) Nie czytam tego, co Ty myślisz, że ja czytam... pisałam już, że mam "ładne papierki" i mogłabym Ci poczytać nawet coś swojego..., ale skoro jesteśmy blisko lit. niemal klasycznej to przypominam: "zabawny absurd logiczny, jak wówczas, gdy Księżna z Alicji w Krainie Czarów radzi: "Nigdy nie wyobrażaj sobie, że z tobą jest nie inaczej niż tak, jakby się mogło innym wydawać, że nie inaczej było z taką, jak byłaś, albo mogłaś być, jakby nie było inaczej, niż by się inaczej mogło im wydawać, że byłaś"..... skoro przy Alicji byliśmy/jesteśmy/będziemy:) A identyczny to jest każdy, jak czyta "Encyklopedię zdrowia"- mamy wszystkie objawy oprócz padaczki...:) PS Nie no, dziewczyny, on nas normalnie prowokuje z tym futerkiem, szorstkim języczkiem i w ogóle:) Soil, podaj adres:):):):):):) i cały ten topik się skończy:)

Autor: Alicja do Soilika:)  29.11.2006 zgłoś

Aha, garnki i talerze znam z autopsji... z fortepianami nie próbowałam:)

Autor: Soil  06.12.2006 zgłoś

"chlopu lej ukropu, a Ty kwicz choc Ci nic" - doskonala recepta, by Cie facet zostawil, chyba ze preferujesz typ pantoflarza, to rozumiem. Nie kazdy szuka partnera, czasem ludzie zadowola sie substytutami. Moj powazny zwiazek skonczyl sie prawie rok temu. Kochalem tylko raz w zyciu- calym sercem. Gdy cofam sie w czasie, moge powiedziec, ze mialem dwa powazne zwiazki. Jeden trwal 6 lat, nastepny poltora roku. Ten szescioletni powinen byl sie skonczyc juz po dwoch latach, ale uleglem presji i meczylem sie przez kolejne cztery lata. Nigdy wiecej tego nie zrobie. Nie zrobie tego sobie, ani kobiecie. Poltoraroczny byl miloscia od pierwszego wejrzenia. Copacabana, jedno spojrzenie, zawezenie pola widzenia do jednej osoby, podejscie do niej jak na sznurku, odsuniecie intruzow i rozmowa do 9 tej rano przy wschodzie slonca. Mnostwo niezapomnianych chwil, duzo ciepla, serdecznosci, wiernosc, przyjazn doskonala; po prostu cos, czego nigdy wczesniej nie doznalem. Odeszla poltora roku pozniej- jej "przyjaciele" i rodzina zafundowali jej pranie mozgu, i stracila do mnie zaufanie, podejrzewala mnie o najgorsze, co bylo niezgodne z prawda. Prowadzilismy zwiazek na odleglosc, mielismy w planie wspolne zamieszkanie, bylem o krok od oswiadczenia sie. Lize rany jak na razie ( na swoj sposob).

Autor: Alicja do Soilika:)  29.11.2006 zgłoś

O Jezu! SOIL, nie do wiary! Napisałam coś ciekawego??? Nie no, teraz chyba nie usnę z wrażenia:) A tak na serio to jest coś jeszcze apropos: "Bliskość dwojga ludzi to nieustanna nauka, 20 palców próbuje grać na 4 ręce. Bardzo to trudne. Dlatego tak często ludziom mylą się melodie. Zdarza się, że fortepiany płoną i wylatują przez okna..." (T-sz J-n, troszkę grafoman, ale czasami mniam mniam zdanka:)). PS Dzień na pewno będzie miły... na sawannie:)

Autor: Soil  30.11.2006 zgłoś

Do ONA: no tak, ale popatrz na moje posty- ani jeden nie zostal przyjety pozytywnie. Cokolwiek napisalem- nawet do Ciebie, zupelnie na poczatku, przyjmowalyscie jako atak na swoja osobe. Wpisalem wiersz- zostalem posadzony o przepisywanie,pozerstwo. Napisalem do Ciebie, ze Twoje wypowiedzi choc sa prawidlowe, lecz akurat ci, ktorych powinno to zainteresowac i tak tego nie zrozumieja-od razu posadzilas mnie o docinanie. Naspialem, ze nie nalezy dawac kredytu zaufania- od razu podniosl sie krzyk, ze jestem szpionem i psychopata. Napisalem, ze lubie romantyczne klimaty- chcecie mi odebrac do tego prawo, jakbyscie conajmniej mogly to uczynic. Napisalem, ze uzywam tylko jednego nicka i zareczylem slowem- zostalem posadzony o uzywanie ich kilku. Zartuje sobie czasem, podpuszczam- od razu jestem dziecinny. I tak moge ciagnac bez konca. Dyskusja nie polega na ciaglej krytyce typu " to napisal facet, wiec mu teraz dojebie", tylko na wymianie pogladow. I przykro mi, ale takie wlasnie odnioslem wrazenie na tym topiku. Wole zniknac , gdyz mam dosc prostowania Waszych skrzywionych interpretacji moich wypowiedzi, a nie wydaje mi sie, bym wyrazal sie niejasno.

Autor: Soil  27.11.2006 zgłoś

Do Alicja: doprawy nie wiem, gdzie Ty widzisz we mnie te negatywne cechy skorpiona i w ogole jakie cechy Twoim zdaniem reprezentuje skorpion? Chyba wiesz, ze na horoskopy z "Faktow" nie mozna sie zdac, poniewaz wtedy co 12- ty czlowiek bylby identyczny:) Do ika: nie chodzi o to, ze wladczy, bo tak nie jest (chyba:P). Jesli jednak wiem, ze mam racje, to trzymam sie mojej wypowiedzi i argumentuje, by ta wypowiedz podtrzymac. Przeciez to najnormalniejsza rzecz pod sloncem. Nawiazujac do ksiazki i w ogole wszystkich tomikow Coelho, czytalem wlasnie "11 minut" i "Zahira". Uwazam jednak, ze "11 minut" jest troche nierealne i az przykro to mowic o tak dobrym autorze-zrobione na Hollywodzka modle: marzenie- poszukiwanie- przeciwnosci losu- staczanie sie- przyjezdza rycerz na bialym koniu- ratuje kobiete i happy end. Nie wiem za bardzo co masz na mysli piszac ze "cos te slowa Ci przypominaja". Cz to znaczy, ze juz czytalas podobnego posta, czy z jakiejs ksiazki, czy po prostu nasuwaja Ci sie mile skojarzenia z przeszlosci? Zaznaczam, ze od nikogo nie zzynalem i napisalem tak jak ja osobiscie czuje (czulem). Do ONA: Bestia bestia, ale jakie futerko mile, jezyczek szorstki i jak mruczec potrafie, haha

Autor: Soil  30.11.2006 zgłoś

Do Alicja: Pisalem, ze uczuc nie mozna miec pod kontrola, serce nie sluga. I rzeczywiscie czesto zakladamy rozowe okulary- nie tylko kobiety, faceci tak samo i wyobrazamy sobie partnera jako boginie/boga. I wlasnie na tym polega caly bajer, zeby chociaz moc odrobinke wplynac na nasze uczucia. Dla lepszego zrozumienia podam przyklad: jestem oszolomiony pewna kobieta, zadurzylem sie w niej od pierwszego wejrzenia (statystycznie to faceci czesciej pokochuja kobiete od pierwszego wejrzenia), rozmawiam z nia, umawiam sie. Juz czuje i wiem, ze moze cos z tego wyniknac, jestem gotow na staly zwiazek,ale- ALE obserwuje jej zachowanie. Np wybieramy sie do klubu, patrze, jak rozmawia ze znajomymi, czy flirtuje, obserwuje jej mowe ciala- ta mowi zawsze najwiecej. I takich sytuacji mozna mnozyc. To jest wlasnie intuicja, przeczucie ze albo ktos jest w pozadku, albo czujemy, ze cos tu nie tak. Chodzi mi o to by sie samemu nie wymanewrowac slepa miloscia, bo ta oczu niestety nie ma, o zachowanie resztki zdrowego rozsadku. Moze inaczej i w jednym zdaniu: nie powinno sie dawac kredytu zaufania, na zaufanie trzeba zasluzyc. To tyle w kwestii cukierka w papierku/ za szyba;) Nie mam zamiaru umrzec glupim, dlatego rozmawiam z ludzmi, interesuja mnie ich perypetie zyciowe i probuje wyciagnac potrzebne dla mnie wnioski. Chce wiedziec, chce wiedziec, chce wiedziec, chce wiedziec. PS. Talerze sa ok, ale uwazaj z lampkami do wina, te moga pokaleczyc twarz, potem nocne wizyty na pogotowiu, dawanie w lape lekarzowi, no same klopoty, mowie Ci. PS 2. Uciekam postwarzac pozory, ze pracuje:)

Autor: ika do alicja i ona  29.11.2006 zgłoś

czasami jak czytam soila mam wrażenie jakby to były dwie osoby a nawet trzy czasami pisze dojrzale i........ a czasami jak szczeniak który dopiero co został spuszczony ze smyczy i przez przypadek trafił do magazyny z "pieskim żarciem" alicja to o czytaniu siebie było..........:) człowiek z czasem uczy sie nie czytać niektórych rozdziałów by ratować siebie jego nas by on nie przeczytał twoich rodziałów o których nie powinien wiedzieć:)) pozdrwim

Autor: ONA  26.11.2006 zgłoś

Do Alicja Dlatego pytałam go o zodiak, charakterek ma skorpiona ale to cykor i tak się nie przyzna. Jest rada na niepokornego skorpiona....... ciachnąć ogonek i już przestaje atakować hihi.... ..( wysłałam wiadomość do Ciebie ) . Pozdrawiam !

Autor: Alicja do ONA  26.11.2006 zgłoś

Hihi tylko to jeszcze zależy, który ogonek...:) Pozdrawiam. Odezwę się wkrótce na GG

Autor: Soil  29.11.2006 zgłoś

Do Alicja: Kupie sobie ta ksiazke-jaki tytul? Rzeczywiscie jest w zyciu tak, ze wyobraznia moze spowodowac wiele dobrego, ale nieokielznana moze zabic nawet milosc. Powiedz mi, co wtedy (Twoim zdnaiem), gdy czlowiek uswiadamia sobie, ze partner nie jest taki idealny za jakiego go sie mialo? Uwazam, ze taki blad popelniaja ludzie malo doswiadczeni, lub wrecz glupi. Moim zdaniem mimo zakochania sie trzeba zachowac wszelkie mozliwe srodki ostroznosci i nawet rozowe okulary powinny rzucac delikatny roz na partnera, a nie pograzac caly swiat w krzykliwej jego barwie. I nie mowie tu o kontrolowaniu uczuc, bo tego zrobic sie nie da "serce nie sluga", ale o zawierzeniu swojej intuicji. Na prawde swietny cytat. PS. Ja kiedys uciekalem przed komorka- stary model, sporo wazyl;)

Autor: Soil  26.11.2006 zgłoś

Ja Wam daje podpowiedz, a Wy nic nie kumacie. Jestescie Blondynkami? haha Jeszcze mnie podpuszczaja...no niemozliwe:) I prosze zostawic moj ogon w spokoju:P

Autor: Alicja do Soilika:)  29.11.2006 zgłoś

Aha, to oczywiście też było z Tomka J.:)

Autor: ONA  26.11.2006 zgłoś

Mamy prawo nie kumać, nie jesteśmy płazami i o wielkie dzięki za takie szemrane podpowiedzi. Gadaj wprost, a propo masz coś do blondynek ??? Więc cóz.......ogony w niebezpieczeństwie hihi. ( OK ). Pozdrawiam !

Autor: aga  26.11.2006 zgłoś

Dziewczyny Soil to LEW. Stad ten tekst o kotkach:)

Autor: rom1961  26.11.2006 zgłoś

do ONA owszem oczekiwania mają obie strony, a co do usychania - tylko wtedy, kiedy się nie podlewa, a czeka, że to ta druga strona ma OBOWIąZEK TO ROBIć bo ja przecież jestem w porządku. Pozdrawiam

Autor: aga  26.11.2006 zgłoś

Zeby ten topik nie umarł to ja też napisze co cenie w męzczyznach. Mój mężczyzna musi byc przede wszystkim cierpliwy i wyrozumiały bo jak każda kobieta robie czasem z igły widły. Nie może bagatelizować tego co uważam za problem,nawet jeśli uważa że to błahostka.Powiniem być czuły i opiekuńczy.Odpowiedziałny i zaradny.Umieć wyczuć mój nastrój ( zwłaszcza kiedy jest mi smutno i umieć mnie wtedy pocieszyć).Kochać mnie taką jaką jestem, a ja odwzajemnie się tym samym

Autor: Alicja do Soilika:)  29.11.2006 zgłoś

No nie wiem, nie wiem, czy mogę podać w całości, skoro nazwałam go takim troszkę grafomanem:) Tomasz Jastrun oczywiście. Hamerykę to chyba:) ktoś inny, ale napisane ładnie to może chociaż jakąś małą wysepkę... Jest jeszcze coś, co niektórzy może za poźno sobie uświadamiają i wtedy nawet najbardziej idealny partner/idealna partnerka nie są już tacy idealni...: "Wyobraźnia, nie tylko w erotyce, to nasz największy przyjaciel i najbardziej zajadły wróg. Nie wiedząc niemal nic o przeszłości erotycznej partnera, możemy to puste miejsce wypełnić groźnym zwierzyńcem. Albo zasunąć szczelnie zasłony, udawać, że nie było tam niczego. Wersja zdroworozsądkowa: ktoś kiedyś swoją czułością pracował dla nas.(...) Z poprzednich związków wychodzimy wzbogaceni o nowe doświadczenia, bywa, że pokaleczeni. Zostawiamy na sobie nawzajem liczne ślady. Warto uczyć się je czytać, ale też w odpowiedniej chwili szybko zamykać „ksiażkę”... " PS Nie no to było kiedyś... teraz jestem grzeczna:) PS2 "zdarza Ci się"...? To znaczy, że było tego więcej:)???

Autor: ONA  29.11.2006 zgłoś

WOW!! nasz topik niczym kawiarenka poezji super !!! Do ika , Alicja tak macie rację co najmniej on jest dziwny. Ciekawe jak ma na imię napewno powie że Simba ale ja stawiam na Brutusa ,hehe ,, Gorący lód '' kupię napewno, ładne. Ja lubię to posłuchajcie: ,,Miłość na świecie jedna, nie jedna przyjemność: Ci zło umiłowali, owi piękno. Wszystka niewiasta dobra, gdy z mężczyzną stopiona roztropność objawia. Istnieje inna wsród śmiertelnych miłość, do duszy sprawiedliwej, roztropnej i dobrej "...jeśli coś pokręciłam to sorki ale tak pamiętam. Lecę poudawać że pracuję hehe. Pozdrawiam pa !

Autor: Soil  29.11.2006 zgłoś

Do Alicja: "T-sz J-n"? Moze bys podala pelne imie i nazwisko autora? Ladnie to ujal, ale Hameryki, panie, nie odkryl. Widzisz, zdarza Ci sie jednak spisac cos madrego:P Skoro jestes taka narwana, to proponuje talerze papierowe- albo nie, trzymaj sie porcelany, lepszy efekt;) hehe

Autor: Soil  04.01.2007 zgłoś

Witam i podpisuje liste:) Alicja : pewnie nas nadal czytasz, tylko teraz nie masz ochoty na pisanie- rozumiem. No coz, w 2006 zaczelem wierzyc w cos takiego jak karma. Przetraw co masz przetrawic i wroc. Albo - jezeli chcesz pogadac i sie doradzic mnie jako faceta, to wal smialo Ali. ika i ONA: jak Wam sie udal Sylwek:)? Moj sie zaczal 30 tego i skonczyl o 9 tej rano pierwszego, haha. Normalnie ogien totalny, tym razem przeszedlem sam siebie. Ogolnikowo powiem tak: zapowiadalo sie super, na poczatku tez tak bylo, potem sie klimat zj...bal, nastepnie byla totalna sielanka- impra i gadanie do bialego rana:) No, nie zaluje tej wyprawy, gdy widze, jak sie ludzie potrafia bawic, zapomnialem i mysle, ze wyleczylem sie do konca z pewnej starej sprawy. Zycze tego wszystkim w Nowym Roku;) Alicja wracaj, bo Cie trzasne czerwonymi trzewikami :P

Autor: ceha  04.02.2007 zgłoś

humor, szalensto ale i odpowiedzialnosc. pasje. ladny usmiech. szczerosc, wrazliwosc, odpowiedzialnosc, ladne cialo, bez wlosow klata, kaski na tyle by normalnie zyc. zadnych bidoczkow na garnuszku u rodzicow lub takich, ktorych nie stac np na obiad w restauracji

Autor: Alicja do AGA  27.11.2006 zgłoś

Aga, pięknie napisane o igle...- od tego z reguły zaczynają się problemy, więc, jeśli ON zrozumie to... to będzie właśnie idealny mężczyzna:) Pozdrawiam! PS No lew, lew, ale charakterek i tak Skorpionka:)

Autor: Soil  30.11.2006 zgłoś

Do ika: -"człowiek z czasem uczy sie nie czytać niektórych rozdziałów by ratować siebie jego nas by on nie przeczytał twoich rodziałów o których nie powinien wiedzieć:)) pozdrwim"- co to jest? -"jesli nie jestes swiadom tego ze twój partner nie jest ideałem na początku związku to radze nigdy nieściagaj rózowych okularów" : doskonala recepta, by spieprzyc sobie zycie- Twoja propozycja to mniej wiecej : "zyj zludzeniami"...dziekuje, to moze dobre dla Ciebie. Gdybys dokladnie przeczytala mojego posta, dowiedzialabys sie, ze nie o mnie tu chodzi jako osobe noszaca te rozowe okulary, wiec jezeli w ogole to: czytaj uwaznie, naucz sie wychwytywac ukryta ironie w moich niektorych zartach i rozdzielaj jedno od drugiego. Po drugie ika, na prawde nie musisz czytac moich postow, ignoruj je zwyczajnie, jak Ci nie pasi. Jezeli jednak masz zamiar kontynuowac ta pogadanke, to oducz sie protekcjonalnego podejscia do mojej osoby i nie wyobrazaj sobie kobieto, ze pozjadalas wszystkie rozumy, bo tak zwyczajnie nie jest- wlacz parter i zejdz na ziemie.

Autor: ika  29.11.2006 zgłoś

no wychodzi na to że dziś to ja okupuje topik:) no ale skoro tak wyszło to prosze was bardzo "nie chce więcej twoje serce do życia wystarczy twoje serce co zagrzewa do walki twoje serce co cierpi i kocha namietnie...." bajor pozdrwiam a ja podejrzewam że to bedzie azorek:)

Autor: Soil  29.11.2006 zgłoś

hehe, chodzilo mi o tych agentow, proponujacych "dac mi ignora"- jeden osobnik, ktory napisal tego posta najprawdopocodniej uzyl potem innego nicka, zeby niby potwierdzic, ze to taki wspanialy pomysl. Przeczytaj sobie dokladnie wczesniejsze posty od petera i zobaczysz co mam na mysli. ika- gdzie ta cieta riposta Alicji, cos przeoczylem? :) ONA- marzy? Marzyc moge o Hawajach, ale nie o 75 D, moja droga ;) Natomiast widze, ze Ty wyglodniala jestes, chcez jabluszko?

Autor: Soil  27.11.2006 zgłoś

Alicja byla w krainie czarow i zjadla wszystkie rozumy:) Rozumiem, ze przejelem same pozytywne cechy skorpiona? Mraaau, hehe PS. Mi na razie w calym topiku podobala sie najbardziej definicja milosci...ten romantyzm mnie kiedys zgubi:) Pozdrawiam i milego dnia wszystkim

Autor: amant Wszech Czasów  29.11.2006 zgłoś

"podzielam przyklasne i popre twoja wypowiedź do amanta wszech czasów a skąd jesteś pewien iż nie posiadasz tych cech, nasze wyobrażenie o nas samych jest subiektywne a inni widzą nas obiektywnie z lekkim subiektywizmem dla nich samych ale zawsze jest to bardziej obiektywne zastanów się i wcale tu nie bronie kobiet ani cie nie atakuje poprostu czasem warto stanąć i spojrzeć na wszystko z boku możesz mieć wymarzone przez kobiety cech ideału ale czy potrafisz je wykorzystać " Żebym mógł wykozystać musiałbym mieć kogoś.

Autor: Soil  07.12.2006 zgłoś

Alicja: Dobry tekst z tymi stringami, musze zapamietac:) A co do zmarnowanego roku, to fakt- szkoda, ale wiesz jak jest, serce nie sluga. Pewnie uplynie jeszcze troche wody w rzece, choc i tak w porownaniu z okresem sprzed paru miesiecy jest znaczna poprawa. Czas goi rany. Mnie jedynie wkurwia do bialosci fakt, ze paru zawistnych sukinsynow potrafilo zepsuc cos tak bajecznego. No coz, kazdy dostanie swoj rachunek. Dostalem i ja. Co dostalyscie na Mikolaja? Ja slodycze...plus obietnice otrzymania zegarka pod choinke haha... Zegarek juz zamowilem, przeciez Swieta za pasem :P:P:P:P:P ONA: nie ma co sie dolowac, wiem ze moje slowa beda dla Ciebie puste, banalne, ale wierz mi, ze nawet po najwiekszej traumie czlowiek zaczyna dochodzic do siebie. Czas na prawde goi rany. Badz ostrozna w przyszlosci, wyczuwaj zamiary wobec Ciebie, wtedy nic nie bedziesz mogla sobie zarzucic. Na miny kazdy sie pakuje- nawet krainy czarow czasem sie okazuja horrorem. ika: no teraz wole czytac wszystko osiem razy, zanim cos "powiem" :) itaa: ita czy itaa? Milego dnia

Autor: Soil  30.11.2006 zgłoś

Przepraszam ika, ponioslo mnie- czego najbardziej nie lubie, to jak traktuje sie mnie protekcjonalnie. Ten szczeniak z magazynu wytracil mnie z rownowagi... Czasami mam glupie zarty i wiem, ze nie kazdy to rozumie, tym bardziej gdy nie mozna uslyszec tonu. Moja dziecinnosc wynika raczej z droczenia sie, checi zabawy, a nie braku doswiadczen, czy glupoty. PARDON

Autor: Soil  30.11.2006 zgłoś

Do ONA: cala opisana sytuacja nie dotyczy mnie i mojej eks, tylko wlasnie patrzenia w przyszlosc. Mnie zycie nauczylo poruszac sie ostroznie i nie zamierzam wpadac naiwnie na miny. Nie kupuje konia i wyobraz sobie ze wiem co to jest zwiazek. Ostroznosc to Twoim zdaniem fobia? Kobieto, jakie podsluchy i szpiegowanie, znowu sobie przeinaczylas mojego posta- OCZYWISCIE w negatywnym kierunku. Ja pisze o wypadzie do klubu i rzucenie czasem okiem, co robi moja babka, a Ty robisz ze mnie agenta CIA. Nastepnym razem pewnie zostane platnym morderca? Powalilas mnie ta wypowiedzia. Aha- chwala bogu, nie Ty rozdajesz przydzialy na romantyzm. Moze i Twoi kumple oraz kumpele zrobili oczy, jednak i oni robia to samo, tyle ze o tym nie pisza. Wy zreszta macie tak samo- zdarza sie Wam zupelnie niechcacy przed praniem przetrzepac kieszenie swojego meza/faceta, czy czasem nie zostawil jakiegos "papierka", co by sie rzeczy nie pobrudzily, chociaz to nic innego, jak kontrola wyrywkowa (to tylko przyklad, jeden z wielu). Znam kobiety, ktore zupelnie bez konkretnej przyczyny lamaly hasla swoim facetom od skrzynek mailowych, by go sprawdzic. Znam kobiety, ktore gdy ich facet spotykal sie z kumplami lazily za nim i chowaly sie po krzakach- bez sciemy. I nie, nie mnie to dotyczy. Ktos kiedys powiedzial: "zaufanie to rzecz dobra, jednak kontrola jest lepsza". I tak to w zyciu jest. Ci, co slepo ufaja, upadaja potem z najwyzszego pietra na pysk przy lada porazce. Wiersze czytam, lecz nie ucze sie ich na pamiec- lubie Asnyka i Szymborska. Zaczelyscie z wierzsami Wy, wiec i ja cos od siebie dodalem, jednak i to zostalo skrytykowane. Powoli widze, ze cokolwiek napisze, napotyka na Twoja krytyke, wiec dam sobie spokoj- teraz ja rzucam grochem o sciane. I nie bede Wam przytakiwal, by sie podlizac, poniewaz mam swoje zdanie i by go zmienic, musialabys Twoje wypowiedzi argumentowac z sensem. Panowie zrobili zdziwione miny? Niech robia dalej, haha. Do ika: Radze ludziom, jesli cos wiem, jesli to juz kiedys przezylem, lub po prostu pisze, jak czuje- nie wiem ktorego posta tyczy sie Twoje pytanie, chociaz sie domyslam. Wiec sprawy maja sie tak: czytam ksiazki i obserwuje. Nie uzywasz- zapewne w pospiechu przecinkow i kropek, wiec ciezko sie czasem domyslic, co chcesz wyrazic. Zegnam Wszystkich- na poczatku bylo fajnie Pozdro dla Alicji, mam nadzieje, ze chociaz ona odrobine mnie zrozumiala i powodzenia z kroliczkiem. ZDZISIEK DYRMA

Autor: ika do amanta  29.11.2006 zgłoś

a zastanawiałeś się czemu nikogo nie masz???????????

Autor: ika do amanta  29.11.2006 zgłoś

szczerze przeczytałam jeszcze raz kontekst mojej wypowiedzi i twoja wypowiedz i (bez obrazy) zaleciało mi trosze narcyzem pozdrwiam

Autor: Alicja do SOIL i ONA  29.11.2006 zgłoś

Jeszcze jedno fajne:) Tym razem O. Tokarczuk "PODRÓŻ LUDZI KSIĘGI": "Kiedy pojawia się miłość, wyostrza się zdolność widzenia rzeczy, które do tej pory pozostawały w cieniu. Ale także ostrość widzenia tego, co już znane, zaciera się..." Poza tym Soiliku:), co to za zakochanie z zachowaniem wszelkich środków ostrożności... cukierki w papierkach:)? ONA, wiesz co? Nie kupuj na razie, pogrzebię w starych plikach i w razie czego prześlę Ci wersję elektroniczną:)

Autor: Alicja do SOIL  27.11.2006 zgłoś

Soil, ale Skorpiony nie miewają pozytywnych cech:) „Nasz” lewek chyba musi sobie przypomnieć „Alicję z Krainy Czarów” i przeczytać, co tam się jadało…:) Pozdrawiam! PS Oj, chyba znowu przez Soila zaczyna przemawiać... lwisko:)

Autor: aga do Alicji  27.11.2006 zgłoś

Mam szczęście,znalazłam takiego,który wytrzymuje te moje humorki :)

Autor: ika  27.11.2006 zgłoś

do alicji trzymam mocno trzymam :)jak juz raz złapałam to trzymam bo kto inny by zemna wytrzymał:) zedydowanie soil to lwisko władczy panujący ten co zawsze ma racje zdecydowanie jak króliczek:)? do ona "sacrum" zakochałam sie w tym kawłku, nastraja mnie pozytywnie u mnie ma wyskoka note a jak twoje kroczki do "sacrum" do ona i alicja dziewczyny po co odrazu ogonek ucinać no co wy to takie nie kobiece odrazu przemoc nie ładnie :)hihihii ja to bym zaaplikowała troche jego własnego jadu w jego małą skorupke to by dopiero bolało:)hiihihi do soil jesli chodzi o coehla to zdecydowanie o miłości w bardzo prosty sposób mówi pisze opowiada w "11 minutach" choc w kazdej swojej ksiazce pisze o miłości tylko że w inny sposób i o różnej miłości "nad rzeka piedra siadłam i płakała...."polecam ale wydaje mi sie to moje sugestywne zdanie moje wewnetrzne przeswi8adczenie że najlepiej przeczytać wszystkie jego dzieła chronologicznie a potem dopiero "zahir"by naprawde go zrozumiec pieknie piszesz o miłości ale mam wrazenie jak juz pisałam że skąś znam te słowa cos mi przypominaja.... pozdrawiam a i dziekuje za definicje były bardzo barzoo piekne i pouczające a alicja dzięki dopowiedziałam soebie tam prae rzeczy:))))) do aga witam kolejna szczęsciare która znalazła swoje miejsce na ziemi

Autor: Soil  29.11.2006 zgłoś

Zapraszam na sawanne- zapowiada sie ciekawe polowanie, hahahahaha Dobra, znikam popracowac i postwarzac pozory... Do Alicja: wiesz, napisalas cos ciekawego: "czasami cos sie przypala..." Dziwnie czasem los pokieruje ludzmi-masz wrazenie, ze znasz go/ja jak wlasna kieszen, tymczasem po czasie wychodza rozne brudy...smutne to. Milego dnia Wam zycze.

Autor: ONA  27.11.2006 zgłoś

Do rom1961 Jeśli chodzi o usychanie możemy wziąć pod uwagę jeszcze jedną opcję mianowicie udział osób trzecich. Pielęgnowanie, podlewanie na niewiele się zda jeśli na tę właśnie roślinkę ma ochotę ,,podstępny robaczek". W życiu jest jak w kuchni, potrzeba wielu różnych przypraw aby smak był bardziej wyszukany. Czasem odrobina słodyczy, soli a nawet pieprzu potrafi zdziałać cuda. Nie może być cały czas heapppppy bo wtedy jest słodko a jak jest za słodko to aż mdli . Jest wręcz wskazana odrobina intrygi, niepewności, zazdrości bo wtedy czujemy że ktoś myśli tak naprawdę z głębi serca i nie traktuje nas jak domowy element infrastruktury. słodycz - pocaunki sól - łzy pieprz - dopisać musisz sobie sam Do ika Tak masz rację troszkę własnego jadu nie zaszkodzi ale jeszcze wypadało by zaszczepić przeciwko wściekliznie wkońcu to dzikie bestie. Pozdrawiam !

Autor: Soil  01.12.2006 zgłoś

Ufff, jednak udalo Ci sie dokonczyc :) Myslalem ze tego nie zauwazylas:)

Autor: ONA  01.12.2006 zgłoś

Boszesz ale mi nagadaliście, jestem jędzą, tak mi wstyd, mam wyrzuty sumienia no i nockę też mam z głowy. Wybacz Soil jeśli uraziłam Cię jakąś moją opinią i jeśli to Cię pocieszy to kawały o blondynkach chyba są prawdziwe. Soil ja Cię nie krytykuję, nawet bym nie śmiała. Każdy z nas ma jakieś niemiłe wspomnienia z poprzednich związków, bo takie jest życie. Ja o swoim mogę napisać kilka tomów, hm... tylko kto by to czytał. Moje perypetie to tragi- komedia w jako takim wydaniu. Soil ja nie jestem ideałem, i nie chcę dostosować się bo tak trzeba, wypowiadam swoje zdanie bo to pomaga mi przetrwać w tym zasra... zyciu. Nie wiem co mam napisać, bo określisz , że się podlizuję a wcale nie. I abym nie pozostała bezosobowo anonimowa to podpisuję się pod tym co napisałam. Pozdrawiam ! Majka.

Autor: Alicja do Soilika:)  01.12.2006 zgłoś

Soil, nic nie umknęło: to "zet" to od słowa "zwala":), które jest w moich drugich wypocinach:) Pozdrawiamy także:) PS "Biały" to też z "Alicji..."- mój to brunet i niech tak już zostanie...:)

Autor: Alicja do Soilika:)  01.12.2006 zgłoś

Nie no coś Ty? Jasne, że zauważyłam.... i szybciutko zrobiłam "paste" drugiej części:O) Są Andrzejki, ale ja dziwnie trzeźwa jestem:) PS Psychologię lizałam:), ale na koloska nie poszłam, a jak gość powiedział, że cała grupa zdała... to poszłam z indeksem:) Jak cała to cała:)

Autor: Soil  01.12.2006 zgłoś

Sa Andrzejki, a ja w pracy kwitne...trzeba bedzie rano nadrobic;)

Autor: ika  01.12.2006 zgłoś

w sumie alicja masz racje we czworo jest miło i wesoło krzyczymy na siebie tylko we czworo i mamy tak rózne charaktery iz tworzymy niezłą bombkę wybuchowa pozdrawiam wszystkich ja dziś baluje na andzrejkach:))))

Autor: ika  01.12.2006 zgłoś

to może zrobimy dyzury:) okupowania naszego topiku

Autor: Alicja  01.12.2006 zgłoś

I jeszcze coś apropos kamieni, błędów itp Zawsze bardzo mi się to podobało, bo myślałam sobie, że nie jestem z "TYM" sama, że jestem jakby usprawiedliwiona, bo skoro "każdy musi zrobić" to każdy- ja też:) Pozdrawiam wszystkich, którym TEŻ się zdarza! Raz Dwa Trzy "Kardynalny błąd" [troszkę ścieśniłam, żeby się zmieściło i żeby mi znowu nie zjadło:)]: Kardynalny błąd/choćby nie wiem kto/każdy musi zrobić/byle jak i gdzie nie wiem nie mój pech/każdy musi zrobić/niepotrzebny błąd/absurdalny błąd przez ten jeden błąd/można stracić co/jest bliskie człowiekowi choćby piękny dom/może prawą dłoń/to mnie nie obchodzi przez ten jeden błąd/kardynalny błąd choć istnieje sąd/że kolejny błąd/uda się naprawić/to przegrywa kto robi błędny krok/no i nie ma sprawy/musi istnieć błąd/kardynalny błąd ten szczególny błąd/to jest wszystko co/człowiek może zrobić/walić pięścią w nos rwać ostatni włos/to mu nie zaszkodzi/ten szczególny błąd/kardynalny błąd zawsze mądry po/człowiek trafia los/głupich niepowodzeń/przy czym co jest co nie wiem dobrze bo/właśnie o to chodzi/prawdziwy błąd/kardynalny błąd" PS UPS! Dzisiaj to ja okupuję forum...:)

Autor: Alicja do SOILika:)  01.12.2006 zgłoś

Czasem taki wgląd w czyjąś duszę to niebezpieczny jest... można się w niej utopić:) Różnimy się od zwierząt, ale czasami tak nas strasznie korci, żeby popełnić ten sam błąd i to świadomie... I to właśnie jest takie ludzkie! Może jesteśmy ciekawi, jak będzie tym razem:) I jeśli chodzi o te same kamienie to bywa tak, że kamień może i ten sam i powinniśmy go ominąć szerokim łukiem, tylko że my go inaczej widzimy albo nam się wydaje (znowu to wydawanie:)) i jednak się znowu /s/potykamy... PS Jezus Maria! Soil, weź się odezwij chociaż, że żyjesz, bo pomyślimy, że Andrzej będzie za zdrowy:) Miałeś nadrobić rano, ale jest już po południu:) Pozdrawiam!

Autor: ika do alicji  01.12.2006 zgłoś

z poezja to przyznaje sie moja wina, ja zzaczełam ten temat i fakt masz racje zostalismy tu tylko my:))

Autor: Alicja do IKA  01.12.2006 zgłoś

IKA, dlaczego od razu wina? No i co? W czwórkę* też jest fajnie:) Przynajmniej nie wtrącają się ci, którzy nie mają nic do powiedzienia i tylko tak sobie tu przychodzili powkur... innych i pokrytykować- tylko co to za krytyka? Zupełnie niekonstruktywna! * ---> proszę nie rozumieć opacznie, jak coś, w czym najgorsze jest bycie pominiętym hahaha! PS A ja chyba z prozą:)

Autor: Alicja do ONA  01.12.2006 zgłoś

ZNALAZŁAM!!!! Prześlę wieczorem:) PS Nio:) z koniem trochę przesadziłaś:) Ale co to by były za "kwiatki", których się nie przesadza:) Aha, no i z poezją też nie on zaczął... Pozdrawiam!

Autor: ika  01.12.2006 zgłoś

AAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nie moge się powstrzymać nie mam ochoty juz wracać do góry i szukać tego posta do którego sie to tyczy i kto go dokładnie napisał, ale czytając to pewno zorietujecie sie o co mi dokładnie chodzi "ideału nie ma, ale czasem gdy sie ma szalone szczęście trafisz, spodkasz, znajdziesz swój ideał, wtedy nie chodzisz lecz fruniesz, jesteś kimś najszczśliwszym na ty padole ludzkim, aszara codzienna rzeczywistośc jest gdzies poza tobą, lecz po pewnym czasie...zaczynasz sie meczyć, mdli cię od codzieności, od tej idealnej codzienności, od tego iz zasypiasz i budzisz sie koło "tego ideału" niema niespodzianek, niema "rzucania talerzami" zaczynasz się nudzić każdy do okoła ci zazdrości no bo przecież jesteś z ideałem ale ty .... masz dosc........"ludzie są na tyle skomplikowanie iż każdy z nas tworzy zupełnie odmnienny zbiór cech i wartosci oraz norm kierowanych naszym życiem, lubi adrenaline, kobietyki lubia czasem rzucic czymś w faceta, facet casem odwróci sie na ulicy za inna:)to wszystko wpisane jest w naszą naturę a co do zaufania jest ważne najwazniejsze, bo jeśli bede ufać a jednak zostane przy kontroli to sory ........ nie mówimy tu o zaufaniu cos czuje że naraże sie na krytykę życie a propo kamieni i potykaniu sie ty możesz ominac ten kamień a ja moge potknąc sie o niego drugi raz ktos inny przeskoczy go inna osoba stanie i zastanowi sie poczym zawróci tacy jesteśmy kazdy jest inny inaczej podchodzi do róznych sytacji pozdrawiam

Autor: ika  01.12.2006 zgłoś

sorki ale nigdy nie lubiłam inter punkcji i dlatego nie zwracam na nią uwagi

Autor: Alicja do IKA  01.12.2006 zgłoś

Ja na przykład kiedyś wlazłam nie tylko dwa razy na ten sam kamień, ale i dwa razy do tej samej rzeki się wpakowałam...

Autor: aga do SOIL i innych:)  02.12.2006 zgłoś

Wiecie co? Tak sobie myśle,że SOIL to musi być wartościowy facet.Zagląda na kobieca fora i stara się zgłebić kobiecą naturę. To dobrze.Myśle,że gdyby wszyscy mężczyżni chcieli poznać nasz punkt widzenia w tak istotnych sprawach jak miłośc, wierność czy zaufanie to życie tak dla nich jak i dla nas było by łatwiejsze. Oczywiście my kobiety nie jesteśmy zwolnione od obowiązku poznawania ich punktu widzenia, tylko że oni nie koniecznie czują potrzebę rozmawiania na takie tematy, niestety.Czytałam wypowiedzi SOILA i naprawdę dają do myślenia. Oczywiście wypowiedzi stałych bywalczyń też mi się podobają. Ja jestem jeszcze bardzo młoda (chyba:)) i wasze spostrzeżenia są dla mne bardzo cenne.Pozdrawiam:)

Autor: ONA  02.12.2006 zgłoś

Do Soil Wiesz, ja podobnie jak większość ,,normalnych babek " mam taki podręczny kalendarz, notes jak kto woli, do torebki i wyobraz sobie, że ten wiersz drukuję sobie na pierwszą stronę, zawsze gdy zmieniam notes. Tak więc niebardzo wiem co napisać.......hm. W szkole podstawowej modne były takie pamiętniczki od serca i ja do znudzenia serwowałam tylko ten wierszyk i wiesz, nikt już nie chciał abym im się wpisywała, hihi... ale było minęło. Ja tam nie mam kaca, siedzę w domciu i nie chce mi się nigdzie wychodzić, aż chce się zacytować ,, Panie Boże spraw aby mi się chciało, tak jak mi się nie chce ". Acha Soil jak byś kiedyś szukał żony to ja chcę zarezerować kolejkę, bo Alicja oraz Ika mogą wpaść również na taki sam pomysł, hihi A tak swoją drogą, to gdzie wy się podziewacie już po andrzejkach ?? Pozdrawiam !

Autor: Alicja do ONA  02.12.2006 zgłoś

PO Andrzejkach??? Serio???? Cholera, nawet nie wiedziałam, że znamy tylu Andrzejów…:) Tylko żeby to ich zdrowie na moim się nie odbiło:) Kochana, więc mam dla Ciebie złe i dobre wiadomości:): Po pierwsze SOIL jako Zdzisław D. ma już żonę - ZOFIJĘ:) Po drugie- ja w kolejce się nie ustawię, bo… jednego męża już miałam, z którym to właśnie dwa razy do tej samej rzeki…nieważne. Po trzecie- wyszło na Twoje i moje hihi, gdyż moja pierwsza wypowiedź na tym forum, po przeczytaniu iluś tam postów, dotyczyła właśnie Soila [dla przypomnienia: „Idealny mężczyzna? Taki, który "jest sobą i zna swoją wartość"….....SOIL by się nadał…:):):):) W dodatku jest na babskim forum, z takim to pogadasz”], Soil oczywiście zapytał, czy gonię królika, Ty dopisałaś: „to miłe jeśli mężczyzna jest zainteresowany damskimi sprawami”? No i tak się zaczęło:) To taki skrót historii powodów, dla których tu nadal jesteśmy prawie same/i zresztą , mimo że ja to nawet już idiotką tu byłam... (buuuuu). Jeśli chodzi o Asnyka to ja w podstawówce jeszcze byłam „troszkę” zajęta… laniem chłopaków:). Dopiero w liceum odkrywałam to, co w życiu ważne… A ten wiersz miałam przyklejony na drzwiach pokoju obok niemieckich czasowników nieregularnych gehen ging gegangen i takich tam…:) PS Patrz Majka, użytkownika LEE nie udało mu się „położyć na kozetce”, a nas owszem...:) i to jeszcze jak- każda wywalała prosto z serca:) Teraz to Soil jest naprawdę niebezpieczny… tyyyyyle o kobietach wie;) PS2 Wiesz co? A może jednak powinnam jeszcze pomyśleć o tej „kolejce”, bo podobno tylko pierwszy mąż, jak pierwszy naleśnik-zawsze nieudany…:) PS3 Kurka, my nawet te same wiersze znamy i lubimy:) To musi być jakiś znak hahaha

Autor: Soil  02.12.2006 zgłoś

Do ONA: Zony nie szukam:) Z tego co wiem ika i Alicja maja faceta, tudziez kroliczka, wiec spokojna glowa- konkurencja Ci nie grozi, haha Dzisiaj sobota, wiec normalni ludzie sie bawia, a taki los (l i s z kreska) jak ja siedzi w pracy...no coz-odbije sobie w niedziele;) Z aga sie zgodze- im wiecej miedzy soba gadamy, probujemy zrozumiec swoj punkt widzenia- mam tu na mysli facetow i kobiety- tym mniej stresu i nieporozumien w partnerstwie. Nie wiedzialem np do niedawna, ze kobiety waza sobie kazde slowo partnera, potrafia byc na tyle malostkowe ( to nie jest przygana), ze potrafia rozebrac kazda jego wypowiedz na czynniki pierwsze- a tak sie dzieje czesto. Kiedys powiedzialem do mojej bylej kobiety " jestes najpiekniejsza kobieta w calym lokalu"...ona zadala mi pytanie: "wiec na ulicy znajdziesz ladniejsza i mnie zostawisz?"...:) Z drugiej strony, co mi ta wiedza pomoze, skoro i tak palne czasem glupstwo niekontrolowane (patrz wyzej) i niechcacy taka kobiete zranie. Tak wiec widziecie; powstaje maly dylemat. Mysle, ze to czego Wy powinnyscie sie od nas nauczyc jest nie brac wszystkich wypowiedzi faceta na serio, potrafic przefiltrowac, co mu lezy rzeczywiscie na sercu od powierzchownych wypowiedzi. ONA, wierz mi, nie jestem takim chodzacym idealem, mialem jedna jedyna kobiete na ktorej mi na prawde zalezalo i ktorej bylem wierny. Pozdrawiam wszystkich z bolaca glowa i nie tylko :)

Autor: Soil  02.12.2006 zgłoś

No....Alicja w czerwonych trzewikach :) Witam i pozdrawiam kroliczka, ktory daje mi posrednie wsparcie ogniowe;) ONA, jestes jeszcze?

Autor: Soil  03.12.2006 zgłoś

Do Alicja: no no, czyzby ukryta ironia w stwierdzeniu " tyle o kobietach wie" :) Wiem, ze nic nie wiem i pewnie sie nie dowiem...jestescie nieobliczalne, nieprzewidywalne i nie dziwie sie, ze Einstein zabral sie za teorie wzglednosci, zamiast psychologie i zaczac tworzyc wzory na Was. E= mc2 przy Was to male piwko i to bezalkoholwe haha. Poszedl na latwizne chlop:) No tak...wszyscy sie zmyli, zostalem sam na placu boju.

Autor: Alicja  28.01.2007 zgłoś

Soil, ciekawe tylko, czy bardzo pagórkowaty… buahahahahaha Widzisz, jak o Kubie, Kubance i Kubańczyku mowa… to od razu wszystkie się znalazły hahaha Zatem: jedną Kubankę+3 jej braci poprosimy ]:-) Ona, z tymi dniami to wiesz cio…? Zauważyliśmy… hahahaha!!! Nie...zła, czy zła "gospocha"- nie ma znaczenia, bo widzisz, prawda jest taka, że można nawet „na początku lutego, czyli po dniu Matki Boskiej Gromnicznej” Haaa!!!!!! I cio? Łyso;]? Buahahahahahaha Dobra, bo pomyślisz, że też mam jakieś dni…, a to tylko głupie żarty się mnie trzymają po prostu:)) Pomysł z papierem bardzo mi się jednak spodobał- najmniej przy nim roboty hahahaha Tylko, kto mi w przyszłym roku z powrotem igły przyczepi…;]? Pozdrawiam wszystkich: tych cierpiących… iiii tych, którzy dobrze się dzisiaj czują...;]

Autor: Alicja do Soilika:)  03.12.2006 zgłoś

Nio:) nie taka znowuż* ukryta... Ja na razie zmyłam tylko makijaż:) i jeszcze wpadłam na chwilkę. Aha, i trzewiki musiałam zdjąć, bo mnie cisnęły:) No nareszcie się przekonałeś, że w "tych" sprawach nie tylko "pewnie", ale NA PEWNO się wiele nie dowiesz... pisałam tu już o tym, ale normalnie nie chciałeś uwierzyć:) A czy nie uważasz, że gdybyśmy były takie obliczalne i przewidywalne to byście się z nami zanudzili??? A niektórzy-ci słabsi psychicznie, to kto wie? Może by się w ogóle przerzucili:) * tak, tak się to pisze-----> to w razie czego, dla niedouczonych poprawiaczy:) PS Boże, nawet bałabym się być ciekawa, gdzie Ty tak kwitniesz, ciągle w nocy...:) Ale życzę powodzenia:) PS2 "Normalni ludzie" to się taaaak bawili, że ... chyba "sioki do drinków były zepsiute";)hihi Pozdrawiam:)

Autor: Alicja do ONA  05.12.2006 zgłoś

ONA, czasami to każdy lubi "chlapnąć" hihi Jeśli chodzi o Jastruna to mówiłam, że troszkę grafoman:), ale ogólnie to większość opowiadań czadowo napisana! "Intruz" to chyba tak ku przestrodze, tylko nie wiem, dla której płci bardziej... hihi PS A gdzie IKA zniknęła....?

Autor: wrozka  05.12.2006 zgłoś

Soil juz nie wroci...

Autor: itaa  08.12.2006 zgłoś

do soil: ita i itaa to ja :) czasem tylko zapominam o tym 'a' :)- no coż roztargnienie :) buziaki :*

Autor: rom1961  03.12.2006 zgłoś

Do ONA - Z tą kuchnią zgadzam się całkowicie.Jeżeli chodzi o intrygę,niepewność i zazdrość to też ok.POZDRAWIAM

Autor: Alicja do Soilika:)  05.12.2006 zgłoś

SOIL, to naprawdę miłe, że /jednak:)/ masz takie zdanie o kobietach… na szczęście nie jesteś jedyny, a to już jakieś pocieszenie… UFFFF! A ja? Normalnie, nie daję się, a ci, którzy próbowali mnie złamać… już nie żyją:) A tak na serio to też już trochę przeszłam, też czasami Anioł za mną musiał mocniej kopnąć mnie w tyłek, żebym czasem się nie obejrzała w złym momencie. Kiedyś o mało co nie zamieniłam się w słup soli, jak żona Lota, ale jednak jakoś się otrzepałam i poszłam w swoją stronę- choć nie było łatwo… Nabrałam do wielu spraw dystansu, ale takiego pozytywnego:) Zawsze, kiedy uciekałam (czasami za wcześnie, czasami za późno…) zadawałam sobie pytanie, co na moją dalszą drogę, na pocieszenie, na wypadek „GDYBY?” Odpowiedź miałam jedną: nigdy nie wmawiać sobie, że ktoś jest inny niż w rzeczywistości… tylko, czy ja się do tego stosowałam? To już zupełnie inna historia... UFFFF! Jedno wraz z wiekem:) mi się zmieniło: nie widzę wielkiej miłości w każdym na pozór interesującym facecie… Wcześniej bałam się, że przeoczę coś ważnego, że dowiem się o czymś za późno, kiedy będę już sama wśród własnych rozterek i miękkich ścian, w które wtulałabym się, jak w bezpieczne niegdyś ramiona mamy... Teraz wiem, że jeśli coś naprawdę będzie ważne… to nie da się tego nie zauważyć! Teraz staram się widzieć w mężczyźnie coś/kogoś więcej niż: ”najmniej skomplikowane urządzenie do obsługi- zaledwie jedna dźwignia ” (M.Gretkowska) Jezus Maria! Daję dziś odpocząć od siebie Króliczkowi:), powinnam rozpakowywać pudła po remoncie, a jednak jestem „tiu”:) I jeszcze z mojej kochanej książki „Przygód Alicji…”: "— A skąd wiesz, że ty jesteś obłąkany? — Po pierwsze — odpowiedział Kot — pies nie jest obłąkany. Zgadzasz się z tym? — Chyba tak — odpowiedziała Alicja. — No, więc widzisz — ciągnął Kot — że pies warczy, jak się rozgniewa, a kiedy jest zadowolony — macha ogonem. Otóż ja normalnie warczę, kiedy jestem zadowolony, a macham ogonem, jak się rozgniewam. I dlatego jestem wariat." Nio, coś w tym jest:) I to też jakieś pocieszenie na dalsze życie:) Pozdrawiam! PS Zawsze jak jest mus, jeśli nie jest jabłkowy:) to człowiek zaczyna się buntować, tak dla zasady… Spójrz na niektóre małżeństwa hihi PS2 Króliczek wszystko później to czyta i nie wiem, czy mi jeszcze jakaś „maska” pomoże… normalnie: kawa na ławę:) Zdarza się. PS3 Pozdrowienia dla żony ZOFIJI... przekaż, że jednak cały czas się waham, czy nie zarezerwować kolejki-tak w razie czego:) Nie no, teraz to wiem, że sobie nagrabiłam:)

Autor: Alicja do SOIL  07.12.2006 zgłoś

Soil, uwierz mi -WIEM... Też nie mogłam tak PO PROSTU wstać i otrzepać się, nawet "zapalić fajura", bo wtedy już nie paliłam:) Ale w końcu się udało, pomogli mi w tym prawdziwi przyjaciele i to głównie płci przeciwnej [tylko nie zrozum opacznie tej "pomocy":)], bo tych przyjaciół płci pięknej jakoś wtedy zabrakło... Dziwne, nieprawdaż? I wiem, ile musi upłynąć wody- zwłaszcza tej słonej (w moim przypadku). Jeśli chodzi o sukinsynów to chleb wraca..., więc wróci i do nich, może nawet ze zdwojoną siłą ]:) Spokojna głowa:) Wiem, że i bez pakowania się na minę znajdziesz tę, która trafi i w Twoje serce... i wyjmie z niego wszystkie drzazgi... Pozdrawiam! PS Ja? Wielką rózgę:)

Autor: beata k  08.12.2006 zgłoś

najwazniejsze zeby nas kochali. bo bez milosci nic ci nie pomoze ze jast piekny i zamozny .jak cie kocha to bedzie chcial twojego dobra nie bedzie tylko myslal o sobie jak to niektorzy .mowie wam jestem mezatka.maz dba o dom o mnie o wszystkim mysli taki kochany jest. z kazdym dniem kocham go mocniej.

Autor: Alicja  07.12.2006 zgłoś

A tak naprawdę to u mnie Mikołaj był w tym roku wcześniej i dał mi Króliczka- IN ADVANCE:)

Autor: Zoś  05.12.2006 zgłoś

Co Wy tu wypisujecie!Zasada jest podstawowa - facet ma Cię bardziej kochać niż ty jego.Po drugie:chłopu lej ukropu a ty kwicz choć ci nic.Po trzecie choć to b.nieparlamentarne ale brzmi tak:chłopu pokazuj zawsze połowę dupy(!)I to prawie wystarczy - zastosuj.

Autor: Alicja  06.12.2006 zgłoś

DO ITAA To naprawdę piękne, co napisałaś. Tylko my kobiety także nie zapominajmy i siebie kochać trochę mniej… Wytykaliśmy sobie wszyscy na tym forum, że Oni to to, a One to tamto, często w żartach, czasami na poważnie, ale tak naprawdę to może gdybyśmy bardziej od swoich brudnych talerzy w zlewie, odkręconych tubek, skarpetek pod łóżkiem, mokrych dywaników w łazience itede itepe, kochały mocniej naszych mężczyzn… to kto wie? Może wtedy z dwojga nieidealnych partnerów miałby szansę powstać idealny związek..., czego sobie i Wam życzę... DO SOIL Soil, można całe życie i na różne sposoby lizać rany tylko, czy na pewno tak chcesz żyć? Nie szkoda tych lat, które przed Tobą? Pamiętaj o tym, co napisałam o kaktusie… Trzeba iść dalej w swoją stronę, ale inną niż poprzednia… DO ONA Nio:) zaleciało deprechą... Ty to od razu przygód szukasz;) Jaką łopatą???? Co Ty gadasz??? Bierz się w garść KOBIETO!!!! PS Podzielam jednak Twoje zdanie- zapomnieć jest najtrudniej…, ale da się z tym żyć, inaczej niż PRZED, ale się da… DO WROZKI Taaaa, Soil nie wróci. A Ty co? Wróżka jesteś? Chyba czas na zmianę szklanej kuli, ta jakaś porysowana może…:) Do ZOŚ Nie skomentuję tego, bo już starczy tych potyczek słownych, ale nie mogę sobie darować i na koniec muszę coś apropos połowy dupy dodać:) Podobno dawniej trzeba było rozchylić majtki, żeby zobaczyć dupę, a teraz trzeba rozchylić pośladki, żeby zobaczyć majtki:) Ależ się pozmieniało, co? POZDRAWIAM WSZYSTKICH I ŻYCZĘ DUŻYCH RÓZG OD MIKOŁAJA! HIHIHI

Autor: ONA  10.01.2007 zgłoś

Mam dosłownie sekundkę ale jestem. Krzyżyka nie stawiam, bo mi się zle kojarzy, wolę ptaszka. Wiesz Ala, ja w takich perfidnie-paskudnych chwilach mam niesamowitą ochotę sprzedać wszystko to co mam, wyjechać na cieplutkie wyspy i zamieszkać nawet na plaży. Zdala od tego całego, powszedniego szaleństwa ( i będę głośno śpiewać a nawet wydzierać się "NAS NIE DAGONIAAAAAAAT, nas nie dagoniaaaat......!!!!!'' Boszesz, słońce, plaża, gorący piasek, błękitna laguna, totalne nieróbstwo, tak, tego zdecydowanie mi potrzeba. Ala zacznij pakować manatki, plaża jest duża. Ika jedziesz ?????? Ja zabiorę balsamy do ciała, mam ich dużo ( prezenty od dziada z brodą ), jeden z nich jest naprawdę świetny, XXX ujędrniający. I tak sobie teraz pomyślałam, że jak mnie odkopią za jakieś pięć tysięcy lat to będę lepiej zakonserwowana i zabalsamowana od mumi Tutenhamona. Soiluniuuuuuu, a czy pojedziesz z nami ??? Ktoś musi targać nasze siaty i walizy z alkoholem, balsamami i tą całą resztą. I jeśli tak bardzo chcesz to możesz rąbać nam drwa i szykować posiłki i dziergać takie fajne spódniczki. Myślę, że to sprawiedliwy podział obowiązków. To lecę. Pozdrawiam !

Autor: Alicja  03.12.2006 zgłoś

Wpadam tylko na sekundę, bo mam coś ważnego do przekazania [trochę na prośbę Króliczka...:)], ku przestrodze dla obu płci:) : "Dziewczyna to piec, w którym powoli piecze się baba...." (Magdalena Samozwaniec) Chyba trzeba uważać, żeby nie nagrzewał się za bardzo... Chociaż nie, to może być jeszcze gorsze: normalnie baba z zakalcem wyjdzie:) Pozdrawiam wszystkich! PS Teraz to ja naprawdę zaczynam się bać:], skoro nie tylko SOIL tyyyyle o kobietach wie:)

Autor: ONA  05.01.2007 zgłoś

Ala, powiedz jak mamy Ciebie rozśmieszyć, pocieszyć !!!!!! podaj namiary. Ika, a może wezniemy Alę na hm...... powiedzmy ,, występy cipindeilsów" ?? Soil tylko niezapomnij portfela, albo nie, najlepiej to wez jeszcze kartę do bankomatu, tak dla pewności. Jeśli chodzi o mojego,,Sylwka' to był naprawdę super ! lalalalaaaaaaa '' Szansę znów dostałam, Ty ją ciągle masz. Więc nie martw się, uśmiechnij się, Nie jest tak zle, NIE TYLKO TY DOTYKASZ DNA, by znów odbić się..... Więc nie martw się, uśmiechnij się I doceń to, że żyjesz..... Problemy są, lecz zdrowie masz, by rozwiązać je Więc nie matrw się, uśmiechnij się ........" lalalaaaaaaaa Ooooo Ala, już widzę dwa komputery, idę do domu ( hihihihihihi, Ty wiesz o co chodzi hihihihihi ). Pozdrawiam !

Autor: Natalia  04.01.2007 zgłoś

Poczucie humoru i wprowadzanie mnie w stan bezsilności. Ja się wkurzam, próbuję wyrwać, a ON mnie nie puszcza - lubię to:]

Autor: Soil  04.12.2006 zgłoś

Alicja: Wiesz, tak sobie siedze po kolejnym zakreconym wieczorze, pije wino, slucham chilloutu, czytam co piszesz i usmiecham sie do siebie. Fajnie, ze swiat nie ograniczyl sie tylko do upartych, zlych, zlosliwyh, zawiedzionych zyciowo, zlamanych ludzi. Nie chce takim sie stac. Dziekuje Tobie,Estelle i ita (poprawnie napisane). Co mnie nie zabilo to mnie wzmocni i na prawde zrobie wszystko, by nie stac sie zgorzknialym cynikiem. Nie chce tak zyc. (.....................................) Cenzura :) Wasze zdrowie dziewczyny, bez Was swiat bylby pelen wojen, morderstw, anarchizmu. Wy jestescie powodem ,dla ktorego potrafimy trzymac swoje zwierzece intstynkty pod konrtola. Niehc zyje Angela Merkel:):):):)):):):):):):):):):):):):):) ( chociaz kaze placic za studia, co mnie wkurwia ostro). Oj...zrobilem sie polityczny, pardon :P

Autor: Soil  04.12.2006 zgłoś

Wiecze, inaczej czytalo sie Asnyka bedac malolatem, inaczej dzisiaj. Kiedys nienawidzilem lektur obowiazkowych, dzisiaj czytam po kilka razy...Quo Vadis i Krzyzakow...i oceniam to zupelnie inaczej niz kiedys. Mus to mus, a wlasna, nieprzymuszona wola powoduje, ze dopiero odkrywamy prawdziwa wartosc tych ksiazek. Tak ja to widze. Zdzisiu Zaba von Lwiejski PS. Sandi Thom leci sobie:)

Autor: Soil  05.12.2006 zgłoś

Zarza tu wjade, dajcie dojsc do pracy:) Nadciagam, haha

Autor: ONA  04.12.2006 zgłoś

Do Alicja Soil A co tu taka cisza, jak po śmierci organisty ?? Ja jestem usprawiedliwiona, bo leżałam plackiem w betach z paskudnym przeziębieniem. Męża to ja raczej nie szukam, jedna katastrofa w moim życiu w zupełności wystarczy hihi..., niebardzo wiem czy dwie to tak spokojnie da się przetrwać ( i nie marudzę jak by co ). Ala pomyśl, pomyśl o kolejce choćby tak na zaś, nigdy nie wiadomo a alternatywa czasem może się przydać ( jak koło ratunkowe ). O tych naleśnikach dobre tego nie słyszałam. Soil ja też czasem coś ,, chlapnę '' zanim pomyślę i wychodzi niezły pasztet. Czasem się zstanawiam czy ja bardziej jestem cholerykiem czy też sangwinikiem. Wróć Hipokratesie !! Muszę już lecieć. Pozdrawiam !

Autor: ONA  04.12.2006 zgłoś

Acha Ala Opowiadania są super, najbardziej mnie zadziwiło to o cyborgu a konkretnie ,,intruz'' niesamowite i tak z humorem napisane . Czytam wiele różnych książek ale ta jest naprawdę, że tak powiem inna od standardów. Polecam bardzo, dla ciekawych........ Pozdrawiam !

Autor: Soil na temat  25.01.2007 zgłoś

Alicja: recepta na rozebranie choinki: do pralki na 90 stopni i wirowanie 1400 obrotow. Efekt murowany;) hahahahaha Jaki Toi Toi na Kubie? Hotel w stylu kolonialnym z wypasionym balkonem ze stolikiem, kelnerka mulatka, dobrze przemieszana, zgrabna i pachnaca, wzrost 175- 177, nogi do samego nieba, 75 D, dlugie falowane, czarne wlosy, czarne oczy, maly, zadarty nosek, wysokie kosci policzkowe, biale zeby, pelne usta, posladki wypukle, w krotkiej sukience z wycieciem i butach 12 cm serwuje nam zimne trunki. I tym sposobem wracamy do meritum sprawy ( patrz temat:P) buahahahahahaha

Autor: Alicja  06.12.2006 zgłoś

Sorry, ale no po prostu musiałam o tych stringach... musiałam:)

Autor:  05.12.2006 zgłoś

Z tego co wiem, to LWY nie zapadają w sen zimowy....

Autor: ika  08.12.2006 zgłoś

do soil źle ci??no tak typowy facet niedogodzisz mu nigdy(hihhihihihihiihhhhhhiihihi):) piwko dobre:)wódka z pożeczką:(bleeeeeeee bakardi z colą:))mniam mniam dobra lepiej przestane bo zaraz zaczniemy wymieniać sie przepisami na alkohole pozdrawiam właśnie ona gdzie jesteś????

Autor: ika  08.12.2006 zgłoś

skonierzali do bółu późna noca się włuczą niekochani męzczyźni gwiżdzą blusa przez zeby snuja sie ulicami nie wracaja do domu moze nie chca nie chcą byc sami w nocnych knajpach tłoczą jazz saksowfony striptiz oczy ich kusi pieknem nie nie nasynomy z papierosa w dym oku kreci sie dym nie kochanym mężczyzna błyszcza oczy wilgotne gdy nad szkłem pochylają s woje serca samotne.... mieli szczęślcia za mało czy też moze za dużo chociaż wróca nad ranem nikt sie nanich nie skrzywi nieszczęśliwi męzczyźni albo własnie szczęśliwi

Autor: ONA  05.12.2006 zgłoś

Do ika A nie mówiłam ???? do nieba, do gwiazd, dzwoneczki w uszach i tamtamy w głowie i już wiesz, że TEN to TEN. Ika, a z czego niby mamy się śmiać, szalona jesteś. Wiesz ika ja mam koleżankę która ma męża starszego, właśnie o 12 lat , ona wiadomo ,,kto dogoni wiatr'', on domator. Jeśli chodzi o mnie to zbyt toksyczny związek. Ale ich wybór. A rodzinnie , rodzinnie każdy wygarnął co mu tam leżało na sercu i teraz jest OK, ( można powiedzieć żeśmy się dotarli hihi ). Do Soil A coś Ty kolego taki cichutki ?????

Autor:  15.12.2006 zgłoś

i mam 100lat

Autor: ika  05.12.2006 zgłoś

wróciłam z za światów:)) to był cięzki "andrzej" tzn było miło nawet bardzo:))))tylko czemu później tak długo głowa boli:(((nastepnym razem musze napisać sobie na reku jak zaczne pić "NIE MIESZAJ ALKOHOLI IDIOTKO" kurcze jak tu rodzinnie sie zrobiło tak...ciepło i sympatycznie:)) jak już uzewnetrzniamy sie tak tak na maksa to musze się przyznać że ja w swoim krótkim zyciu miałam podobnie jak alicja czyli nie chciałam przegapic tego jedynego, tego księcia z dziecinnych marzeń, noi pakowałam się z jednego gu.... do drugiego, nie chcąc przegapic okazji, szansy, swojego przeznaczenia:) aż pewnego razu zrozumiałam po kolejnym nieudanym związku że "ten" ta moja "druga połówka jabłka" sama mnie znajdzie, zaczaruje i nawet nie bede wiedziała, że to się stało:)) dobra może i jestem niepoprawna romantyczka i marzycielka ale ku......... wiem jedno warto czekać i jak to mawia moja kochana mamcia "dziecko nic na siłe":)) noi stało się:)) ponad rok temu byłam związana z pewnym panem starszym de mnie o 12 lat było miło sympatycznie i kurcze czułam sie jak księzniczka, tylko ten pan nie wziął pod uwage iż jako najmłodsza w rodzinie posiadajaca już troszke starszych rodziców jestem nauczona samodzielności, odpowiedzialności i wolności od dzieciaka, i próbował mnie "zamknąć w złotej klatce" gdy zaczełam oponować juz nie było pieknie potem okazało się że jestem w............... nieważne ale żem sie uzewnetrzniła kurcze ponioslo mnie sorki nie dotego zmierzałam chodzi mi o to że po tym panie nie związałam sie na stałe z żadnym męzczyzną i kiedy poznałam mojego "osiołka" to spotykałam sie już z kimś:) (ale ze mnie zołza)(hihihihi) w pierw była jedna kawa potem druga coraz wiecej czasu sepdzalismy razem aż pewnego dnia tak ........ jak w bajce......... dobra możecie sie teraz nabijac ale kiedy mnie pocałował poczułam jka się rozpływam poczułam motyle,itp........ noi cóż tez jetseśmy razem dobra nieważne tak mnie sie zebrało jakoś pozdrawiam

Autor: ika  09.01.2007 zgłoś

ala rozumiem i nie nalegam na uzewnętrznianie się..... wierze że jestes jedną z tych kobiet które sobie daja rade w każdej sytuacji i tym razem też prędzej czy później ale zawsze spadną na cztery łapki:))))))))) zobaczysz kiedyś będziesz to wspominać z lekkim przekąsem trzymam kciuki soil no nie stety nie którzy musieli pracować, no ale na szczęście nie do późna i mogłam ten szalony wieczór spędzić z moim "osiołkiem" i paczką wspaniałych przyjaciół:)))) a było a działo się a krowa kamikadze robiła uuuuuuuuuu................ było warto było;)))))) mam nadzieje że wasze szalone imprezki w ten czas też były nieza pomniane no skoro piszesz że dochodziłeś do siebie to musiało być nie źle i jeszcze w sopcie tylko pozazdrościć:)) zaraz zaraz a gdzie ona????????????????? ona!!!!!!!!!!!!!!!! sprawdzam liste obecności......... już mi tu krzyżyki stawiać:))))))))))))))))))))) pozdrawiam robaczki i rodzynka;)))))))

Autor: ika  07.12.2006 zgłoś

nie no mikołaj w tym roku nie dość że przystojny był to jeszcze niesamowicie pomysłowy:)))))))hihihihi ona a ty odrazu łopata wiesz co?wpierw musza przyjsć grabki, potem szpadelek, a potem jak sie zasłuzy to łopata mozna dostać:)a ty wiesz jak boli dostac dzwonkiem po głowie, dzwonkiem jak dzwonkiem, ale takim dzwonem zygmunta to dopiero boli:)hihi żartuje, dokładnie cie rozumiem etam odrazu deprecha jak juz to lekką paranoją, ale nie przejmuj się daja fajne leki, takie na wesoło:))) szkoda życia:PPP soil bardzo dziekuje rewanż z mojej strony tez jest:) pozdrwiam

Autor: ONA  13.12.2006 zgłoś

Do ika Masz talent, masz, tylko nie wiesz, że masz. I jeśli nie spróbujesz, to nie będziesz wiedzieć, ale uwierz mi ika to wciąga ( niesamowicie ). Każde zdjęcie jest inne, niepowtarzalne. Śmiem nawet powiedzieć, że ma swoją duszę. Pięknie wygląda las, cały obsypany śniegiem a po środku dróżki widać zachód słońca, miasto nocą, męskie ciało nasmarowane oliwką , mówię Ci ika brakuje nocy i dni. Moja rada, rozpocznij sesję zdjęciową, ze swoim osiołkiem a zobaczysz jak będzie gites, polecam ( to Twoje zadanie domowe ) WYKONAć !. Do Soil Jako samo w sobie hobby nie jest drogie, drogi jest sprzęt. Mam takiego średniaczka i staram się unikać niepotrzebnych kosztów. Ja to chciała bym mieszkać, troszkę nad morzem, troszkę w górach w zależności od humoru i nastroju w danym czasie. Trudna sprawa wiem. Szkoda, że nie umiesz czarować. ( Soil a ile właściwie masz lat ? i nie kręć, panów można pytać o wiek ). Pozdrawiam ! To Ciebie teraz nie ma w Polsce ? Muszę pomalować mieszkanko babuni, ponieważ zażyczyła sobie nowe kolory na święta. I chyba trochę przekombinowałam z doborem kolorystyki. Pokój brzoskwinka a kuchnia cytrynka, mam nadzieję, że babunia nie dostanie zawału......hihi . Znikam.

Autor: liwka  07.12.2006 zgłoś

ALICJA te stringi niesamowite. POZDRAWIAM

Autor: Soil  13.12.2006 zgłoś

Do ONA: napisz podanie do Tej z czerwonymi trzewikami:) Niestety, nie potrafie czarowac, choc i ja zyczylbym sobie przedluzenia doby. Tylko czy przez to nie zwiekszy sie efekt cieplarniany? ;)

Autor: Alicja do SOIL  12.12.2006 zgłoś

Nio Soil, nareszcie jakieś konkrety:) Ja to się normalnie piszę na takie spotkanie:) Jeśli w Gdańsku (moje ukochane miasto tak na marginesie, na emeryturze palę mosty za sobą i przeprowadzam się tam, serio taki mam plan), jeśli w weekend, jeśli przy ulubionych drinach, jeśli balon nie nawali…:) A co tam balon… Trzasnę obcasami i 400km zrobione:) Podróże i spotkania z ciekawymi ludźmi kształcą przecież…, nie? PS Taaaa, może o tych stopach (rozumiem, że nie tylko dziecięcych hihihihi) to już przy drinie, przy drinie…:), bo to nigdy nie wiadomo, kiedy taka „publiczność” będzie znowu chciała wtrącić swoje 5 groszy ]:-) PS2 Powiedzenie piękne!!!!! Zanotowałam:)

Autor: Martynka  12.01.2007 zgłoś

ma kochać

Autor: Soil z maslem  20.01.2007 zgłoś

Alicja, no wlasnie co Ty z tymi perwersjami:) Glodnemu chleb na mysli, haha. Zreszta, co dla jednego jest perwersja, dla drugiego moze byc bulka z maslem i chyba nie ma okreslonego stwierdzenia, czym w ogole perwersja jest;) A jak jest, to oni sie nie znaja i tyle. Tak w ogole, to gdzie jest ONA i ika? Rozumiem, ze masowanie olejkiem i stres przedegzaminacyjny sa wazniejsze od topiku, ale ilez mozna masowac i sie stresowac;) Postanowilem dzisiaj urwac sie z pracy i skoczyc na 2 godzinki na dyskoteke, co Wy na to dziewczyny? ;)

Autor: Soil  07.12.2006 zgłoś

Do Alicja: jesli mam wybrac miedzy facetem i zegarkiem pod choinke, to jako hetero wybieram zegarek ;) Do ika: no, no, coz sie stalo- nie krzyczycie na mnie, nie krytykujecie- zaczynam sie tu czuc jak w eksluzywnym pubie przy zimnym piwku z piana, albo drinkiem- wodka z sokiem z pozeczki:) Do ona: gdzie sie podziewasz????? Nie badz taka, wracaj zaraz do tik-taka :)

Autor: Alicja  22.12.2006 zgłoś

Dobra, to życzę Wam przede wszystkim spokoju w te święta, bo ja to go chyba już nigdy nie zaznam.... Tak, wiem.... mówiąc tylko przepraszam, nie uleczę rany…

Autor: Soil  12.01.2007 zgłoś

Do Alicja: no, stara pardon, ale ja sie pytalem wokol, czy ktos preferuje. Odpowiedzi byly conajmniej skape, typu: "jesli pwadne to na chwile", od innych reakcji w ogole brak. ONA: riksza...Ty z Lodzi jestes? :) A tak w ogole to moge Was przewiesc ta riksza, jak potem wymasujecie mi plecy. No i polaskoczecie;) ...Alicja ma racje, te pejcze moglyby sie tez przydac, haha

Autor: Soil  14.12.2006 zgłoś

Neptum, a tym bardziej molo- jestem "za" a nawet przeciw:) Tyle ze bede tydzien czasu w Sopocie, po Sylwku lece z powrotem:/ Lat mam 32, jestem wysokim brunetem o niebieskich oczach, budowa ciala normalna. Nie posiadam brzucha, gdyz trenuje regularanie ( no, powiedzmy), IQ w granicach 127- 129. Posiadam licencjat z ekonomii, oraz hobby nawet tez. Numer buta juz podalem;) !!!NAPISZ !!!! buahahahaha PS Moj kolega murarz- fotograf wydaje na obiektywy nawet po kilka tysiecy euro, robil jakies kursy fotograficzne. Podziwiam go za taka pasje. Mnie az tak nic nie wciaga, niestety. Albo nie, pomylilem sie- interesuja mnie ludzie. To mnie kreci na prawde. Fotografia to ( to zadna krytyka, bym znowu jobow nie dostal) ujecie chwili, ulamka sekundy, natomiast poznac innego czlowieka, jego cala przeszlosc, zachowania, reakcje-dla mnie to jest interesujace. Milego wieczoru.

Autor: Soil  12.12.2006 zgłoś

Stopy powiadacie? Ciekawe, Alicja, moze rozwiniesz ten temat, buahahahaha. Albo lepiej moze nie-jeszcze sie przerazi nasza publicznosc;) Znam rowniez pewne ciekawe powiedzenie...jednak nie pochodzi ode mnie, a od itaa: "rozłąka działa na miłość jak wiatr na ogień- gasi świece, ale rozpala pożar" Jakos mi to wpadlo w "ucho" :) Drina z Wami bym sie napil- po Swietach bede w Trojmiescie przez kilka dni. IKA: potrafisz przyrzadzic prawdziwa caipi? wiesz, zielona cytryna, kruszony lod, brazowy cukier itd....mniaaaaam

Autor: ika  06.12.2006 zgłoś

do Ona tamten związek też był tosksyczny........... no ale jak to soil napisał "liże rany" no ja je juz wylyzałam zostały tylko blizny, które czasem mocno bolą, no ale mam swojego osiołka, który nawet dziś nie pozawala mi zapomnieć, że mam cos w sobie z dziecka:)))))) kurcze fajne sa te dzwoneczki, motylki, szum wiatr:)) ona a jak twoje kroczki do przodu, tyłu czy stoimi w miejscu?? pozdrwiam aha jak mikołaj nie dotarł to dotrze jeszcze z worem prezentów sorki ja go trosze zatrzymałam na mleku i ciasteczkach:)) do soil należą ci sie ode mnie przeprosiny, masz racje czasem cięzko mnie zrozumieć szczególnie gdy nie stawiam znaków interpunkcyjnych, to jest to jak rozmawia sie z dylektykiem, dysgrafem i dysortografem w jeden osobie:) miałeś prawo odczytać moje wypowiedzi inaczej niż były jego intencje:) pozdrwiam

Autor: itaa  06.12.2006 zgłoś

Najbardziej cenie w moim mężczyźnie, że kocha mnie bardziej niż siebie.... i to jest najcudowniejsze....

Autor: ONA  06.12.2006 zgłoś

Do Zoś Boszesz ty jesteś straszna......... Do ika A tak sobie idę, swym normalny krokiem, czasem biegnę kłusem bywa , że i galopem. A tak na serio to dokładnie jak w wierszu zacytowanym przez Soila. Dałam sobie spokój, dostać dzwoneczkiem po głowie jest miłe lecz łopatą już mniej hihi.... Jakoś tak nie mam zbytniej wiary w mikołaja, bociany, skrzaty, leśne duszki i takie tam, ale udaję, że wierzę, bo wiara czyni cuda ( tak mówią, ponoć ). Są rany, które nigdy nie przestają boleć, mimo wszystko. Wiele można wybaczyć, przebaczyć ale zapomnieć nie, nie, nie tak łatwo ( czy ja aby nie mam zadatków na deprechę ?? ). Każdy liże rany na swój sposób. A jednak miałam nosa, lwy nie zapadają w sen zimowy. Pozdrawiam !

Autor: Alicja... bez masełka:))))  20.01.2007 zgłoś

Iness, ulalalalalala! Nio i się kurka narobiło…:) Może to przez ten mój tekst, kiedy ONA zapytała, „kto naspraszał”, a ja na to: „same się wprosiły...;)” hihihi I jakiego „terytorium”??? W jakie „zaparte”??? Może chcesz o tym porozmawiać:))? My już tutaj z gorszych spraw wychodziliśmy... :) ONA mało co w wariatkowie nie wylądowała, gdzie zresztą sami ją wysłaliśmy swoimi domysłami, kiedy jej trochę z nami nie było hihihi, a ja o mało co się nie utopiłam… I zobacz- wszyscy wyszli bez szwanku i (prawie;]) zdrowi… to znaczy, jeśli chodzi o ciało:), bo z głowami to u nas cały czas nie najlepiej:)) A jeśli chodzi o powiedzenie „kto nie ma szcześcia w.... to ma szczeście w ...” to ja chyba ani tiu, ani tiu hihihi;] A nie!!! Raz wygrałam czwórkę w totka, ale to było raptem 75zł:) Aha, no i absolutnie nie możesz być Sindbadem, bo wyjdzie na to, że ja faktycznie jestem Tabazą hihihi Ty lepiej więcej nie znikaj, bo zobacz, kim przez Ciebie zostałam… Złą czarownicą i to jeszcze podszywającą się pod małą dziewczynkę! :D Soil, no i wyszło na to, że to my się nie znamy na żartach- na poważnie bierzemy to, co niepoważne i odwrotnie hihihihi Nio… weekend… i poszalałam…, ale dzisiaj w końcu w domu… z odkurzaczem i chyba za bardzo, bo mi się zepsiuł:( i po robocie było:) Pewnie, że szansa jest zawsze… tylko zależy, na co… hihihi To tak jak : „z dwóch rzeczy jedna jest zawsze lepsza niż druga. Zawsze możesz wybrać."- powiedziała w jakimś filmie Marilyn Monroe siedząc nad dwoma groszkami na talerzu… Nio… coś w tym jest;) Na dwie godzinki powiadasz…? To warto z domu wychodzić ]:-)? **** Nie no, dobra dziewczyny, bo stracę cierpliwość;) ONA!!! IKA!!! GDZIE JESTEŚCIE??? GDZIEŚCIE SIĘ „ZAPODZIAŁY”??? **** Soil, a jak dziewczyny jednak nas wycyckały… i dawno się wygrzewają na tej plaży… same… bez nas… buuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!! PS Fakt. Z perwersją różnie bywa hihihiihi Miłej zabawy!!!

Autor: Soil  31.01.2007 zgłoś

Ja cenie koty;) CDN za dwie godziny...

Autor: Alicja  12.01.2007 zgłoś

Nio Soil, Twoje szczęście, że "pardon";], bo normalnie to bym była o-bra-żo-na;] Przecież to ja powiedziałam, że chciałabym nas zobaczyć po tych drinach i tak się chyba zaczął Sopot itede itepe, nic nie mówiłam, czy na chwilę, czy nie, nawet nie przejęłam się bardzo odległością... i się skończyło:( A kto milczał ten milczał...:PP Aaaaaale, co się odwlecze to... to kiedy będziesz znowu w kraju:D? Nio, ale wracając do poważnych spraw, czyli plaży;] tooooooooo z noszeniem i z masowaniem możemy się zmieniać: raz my Soila, raz on nas..., ale ma fajnie: 3 na jednego normalnie hihihi ]:-) Dziewczyny! Rzeczy mi się już gniotą w walizkach!!! Nie wiem tylko, czy tych pejczy nie każą zabrać z bagażu podręcznego...:) Jak myślicie? Tak z doświadczenia? hihihi PS A riksza to tylko z miasta Łodzi pochodzi;]? A ja widziałam na Nowym Świecie latem hihihi ŻYCZĘ MIŁEGO WEEKENDU!!!!!

Autor: Alicja do dominiczkaaaaaa  16.01.2007 zgłoś

Jeśli w takich sytuacjach dochodzi do "POROZUMIEŃ" to chyba dobrze... gorzej by było, gdyby dochodziło do NIEPOROZUMIEŃ...;] Według mnie dominiczkaaaaa powinna zacząć się martwić dopiero wówczas, gdyby jej facet ciągle NIE MIAŁ ochoty na seks.... raczej;) On specjalnie się "obraża", żeby mieć okazję do częstszego dochodzenia do POROZUMIEŃ ]:-) Ech, babom to nie dogodzisz- i tak źle, i tak niedobrze:PP No, nie wiem... SOIL, może Ty się wypowiesz jako facet... Chyba naprawdę odkryto to forum na nowo hihihihi Wykopali nas i teraz będą chcieli z nami... na tę wyspę... na plażę i w ogóle:) IKA, ONA- gdzie jesteście??? Cholera, chyba nie pojechałyście bez nas...???

Autor: Alicja  16.01.2007 zgłoś

HUUUURRRRAAAAA! MOJA OSTATNIA OPINIA BYŁA NA TYM FORUM 500. Z KOLEI!!!!!! CZY JEST ZA TO JAKAŚ NAGRODA? NIE WIEM- TALON NA BALON, CZY CO...;] Chociaż jeden już mam, to po co mi drugi...;) IKA, ONA, SOIL- MUSIMY TO UCZCIĆ!!!! Dzisiaj punktualnie o 22:00 każdy musi strzelić przynajmniej po lufie:) PS A dzisiaj ja okupuję forum od samego rana... hihi

Autor: katarina  16.01.2007 zgłoś

A u mnie dość banalnie. Na początku ideal a z czasem klapki opadają. Jesteśmy razem juz 4 lata, kochamy się, ale coraz więcej rzeczy mi przeszkadza, na które wcześniej nie zwracalam uwagi. Pomóżcie dobrą radą!

Autor: Anioł Geniusz  06.01.2007 zgłoś

U swojego mężczyzny najbardziej cenię uczciwość i wzajemne zrozumienie a co za tym idzie i zaufanie. Wygląd jest najmniej istotny najważniejsze jest bycie kochanym.

Autor: Soil  20.12.2006 zgłoś

Powiem tak: - dwie talie kart - flacha/y whiskey - cygaro - i heja:) Tyle, ze w pokera to ja gralem ostatni raz gdy bylem dzieckiem na zapalki:) Ale jako ze ta gra opiera sie na blefowaniu, to na pewno sobie poradze;) Alicja: Widzialem szachy czarno- biale i te burstzynowe, panie z jarmarku:) ika: poker mi sie podoba, nawet ogladam czasem na Eurosport, tyle ze nie lapie o co tam konkretnie biega- tu daja, tam biora, ten ma okulary sloneczne, tamten placze, inny sie smieje, no siwy dym po prostu:) ONA: moje zeby to tak akurat, na ten serniczek z brzoskwinia. Reszte musialabys nadrzuwac i mi podawac do ust, bo rece mi sie trzesa i wszystko bym rozbabral na stole, haha Tak w ogole to milego dnia, osobiscie wlaczylem sobie countdown do mojego wypadu do Sopotlandu. 8 DNI :) Zegarek tyka ;)

Autor: ONA  01.01.2007 zgłoś

A co tutaj taka cisza !!!!!!! Dziewczyny, Soila chilowo nie ma, pewnie w tych Himalajach to ugania się za tą tajemniczą kobitką w futrze i o gigantycznie wielkich stopach. Soil musisz być czujny, pod taką ilością futra trudno rozpoznać , czy to on, czy też ona ( YETA, YETI, YETO kurczę nawet niewiem jak to odmienić ). Ika, Ala przestańcie już plotkować, chłopak sie czerwieni. Miłość nie wybiera, a wiecie, że przeciwieństwa się przyciągają ? Dobra, żarty żartami................... na ten nowy rok życzę Wam wszystkiego dobrego. Pozdrawiam !

Autor: Soil  09.12.2006 zgłoś

Do itaa: To nie roztargnienie, a wiatr wzniecajacy ogien;)

Autor:  09.12.2006 zgłoś

ogień w kominku?

Autor: ONA  09.12.2006 zgłoś

Buaaaaaaaaaaaachaaaaaaaaaaachaaaaaaaa..... Nie no, wystarczy, że mnie nie ma jakiś czas a dostaję deport do wariatkowa i od razu na psychotropy, a sami to sobie drinki podają ( niedobra ika ). Jeśli mnie zamkną to dziś bo śmieję się na cały blok, to było dobre. Do Soil Byłam, jestem i będę. Trudno mnie dobić nie poddaję się nigdy, choćby nie wiem co i jak. Jeśli już mowa o alkoholowych trunkach to ja umiem zrobić przepyszne malibu, ajer- koniak i hit sezonu - porterówka. I wiecie co jest dziwnie ?? Ja nie pijam alkoholi, no może sporadycznie w wyjątkowych sytuacjach. A na jaką cholerę Ci zegarek ??? Naciągasz rodziców na koszty, jak byś nie mógł chcieć, no nie wiem hm.... skarpetki, nożyk na spręzynce, żel do włosów nawet szampon. A tu masz, facet się uparł i już. Dobra, wiem trzymają się mnie głupie żarty. To lecę. Pozdrawiam !

Autor: ONA  09.12.2006 zgłoś

Do Alicja Nie szukam przygód, nigdy nie szukałam i czasem tak mam, że mi poprostu smutno. Ale wtedy to jak kot, idę swoją drogą i robię to, co sprawia mi przyjemność ( maluję, fotografuję, czytam ) więc nawet nie mam czasu na przygody. A potem mam co wywalać ( segreguję bochomazy i rozmazane zdjęcia ) hihi.... Pozdrowienia dla Króliczka i poproś, niech też czasem coś napisze.

Autor: top_secret  26.01.2007 zgłoś

Ideał faceta... hehe, pomarzyć zawsze mozna;P Wymieniacie tu wiele wspaniałych cech, ale czy same jesteście idealne;> Ja na pewno nie i ciesze sie z tego, bo ideały są nudne, jeśli w ogóle istnieją... Jak spotykam kogoś, kto wydaje się mi być cudownym i wspaniałym wyczuwam podstep, ze ktoś udaje lepszego niz jest w rzeczywistosci;P Ale nie wierzę w to, że ktoś mówi: dla mnie nie liczy się wyglad tylko charakter... No dajcie spokoj, to wyglad nas przyciaga, a na poznanie charakteru jest czas pozniej;) Ja bym chciała, żeby facet był szarmancki, kulturalny, wesoły, trochę zakręcony w pozytywnym sensie, inteligentny, ale nie aż tak, żeby był zarozumiały i się wywyższał, opiekuńczy, troskliwy, wygadany, potrafił mnie zaskakiwać (też w pozytywnym sensie), trochę romantyczny ale gdy trzeba mocno stąpajacy po ziemi no i znajomosc ortografii tez mile widziana jak ktos wyzej o tym wspomnial, bo nic mnie tez nie wkurza jak bledy 'internetowych dzieci i mlodziezy';D i to by chyba było na tyle;] Czy za dużo wymagam, niech faceci ocenią;P (?) Pozdrawiam

Autor:  17.02.2007 zgłoś

macie nasrane w głowach

Autor: ONA  09.12.2006 zgłoś

Soil jaki ogień w kominku ?? Jakoś nie mogę załapać.

Autor: ika  13.12.2006 zgłoś

do alicja słowa jka zadko mówie prawde to tym razem jestem szczera do bólu:))hihihihihii zartuje:)) jesli to bedzie drugi weekend stycznia to nie obiecuje ale może dojade na chwilkę:))

Autor: ika  09.12.2006 zgłoś

hihihihiii do ona etam odrazu do wariatkowa no co ty:) to takie moje "dziwne" poczucie humoru sama czasem znika:))to pomaga i pozytywnie widze później swait:)) kurcze uwilbiam fotografie tzn ogladać nie robic nie mam talentu:( najbardziej lubie fotografie artystyczną i zdjecia dzieci takich nieśwaidomych tego że obiektyw je łapie i niemowlat:))) pozytywnie:)) pozdrwaiam

Autor: ika do soila  09.12.2006 zgłoś

z tym ogniem ja też zbytnio nie rozumiem może tak nas oswiecisz

Autor: ONA  13.12.2006 zgłoś

Witam Państwa ! To ja, tyram jak wół pociągowy, a Wam amory i drinki w głowach. Może coś nie doczytałam, kurczę nie mam czasu ( przeczytałam tak pi razy oko ). Postaram się wieczorkiem coś napisać. Dlaczego doba nie ma naprzykład hm...... 30 godzin ? Soil zrób coś z tym, w końcu jesteś mężczyzną. To lecę. Pozdrawiam ! Muszę pomalować chatkę Baby Jagi hihi.....

Autor: Soil  12.12.2006 zgłoś

Moim marzeniem jest wrocic na stare smieci, czyli do Sopotu. Pochodze stamtad i nie wyobrazam sobie zamieszkac w innym miejscu:) Sopot ma to do siebie, ze ma niemal wszystko, czego dusza zapragnie: morze, deptak, promenade, molo, rzut beretem Gdynie na zakupy, kawalek dalej Gdansk do zwiedzania zabytkow, a jesli mam dosc miasta- wychodze przed moje mieszkanie, robie 10 krokow i jestem w lesie...nieopodal Opery Lesnej:) Zima mamy Lysa Gore z wyciagiem orczykowym, mozna jezdzic do 22 giej na deskach. Nie wspomne o bardzo waznym zyciu nocnym- lokali jest w brud i dla kazdego znajdzie sie cos ciekawego:) Alicja: jako ze mam numer buta 44, wiec lepiej moich stopek nie fotografowac, haha. ONA, ika: gdzie sie podziewacie? Wracac na topik, ale juz :)

Autor: Alicja do SOIL  12.12.2006 zgłoś

Ups, to jak 44 to się w obiektywie może nie zmieścić...:) Poza tym, kiedy Ty ostatnio dzieckiem byłeś, cio...:)? Faaaaajnie tam macie w tym Sopocie:), ale ja i tak zakochana jestem w Gdańsku:) Pozdrawiam! No właśnie: ONA, IKA- wracamy!!!!!!

Autor: Soil  12.12.2006 zgłoś

Dzieckiem bylem do 15 tego roku zycia. Potem stalem sie mezczyzna;)

Autor: Alicja  18.01.2007 zgłoś

Iness, tak na marginesie to tam było "hihihihi":)) Jezus Maria! Mam nadzieję, że Ty się nie wystraszyłaś naszych głupich żarcików...;) i że jeszcze jednak tu wpadniesz:) A Soil to się niczego nie boi i wszystko bierze na klatę:) Miłego dnia wszystkim życzę!

Autor: Soil  26.01.2007 zgłoś

Halo halo, Houston do bazy, prosze o kontakt. Alicja, oni nas tu zostawili samych, lecimy na Kube, bilety sa zarezerwowane;) Tym razem to my zapolujemy na osmiornice...i nie tylko, haha Tak jak zapowiedzialem, zaczelem weekend od wczoraj;) Starogardzka wypita, dzisiaj wino czerwone polwytrawne, muzyczka, potem jakis wypad na miasto, czyli pelna kulturka. A co u Was, drogie panie? ika chyba znikla na dobre, cos czuje... ONA tez sie nie odzywa,niech tylko ja dorwe, to pogadamy;) Alicja- nawiazujac jeszcze raz do tematu pralka, to moze zamontuj tam moze nowy silnik, najlepiej spalinowy z porszaka, bedziesz miala wtedy 8.000 obrotow- wszystkie ciuchy beda krystalicznie czyste, nie mowiac juz o choince;)

Autor: Alicja  11.12.2006 zgłoś

O Jezuuuuuuuuuuuuuuuu! Mam nadzieję, że z tymi stopami to nikt mnie źle nie zrozumie...., bo normalnie przerąbane mam:)

Autor: ONA  02.01.2007 zgłoś

Monolog ???? Czemu nie............. Tak sobie siedzę, myślę i myślę, że...... Soil to pewnie przepuścił nasze prezenty. Siedzi sobie przy ognisku w tej himalajskiej jaskini, zagrywa w Ali szachy, popija Iki bacardi, a pani Yeta, napaja się zapachem MOICH Femme fatal. Soooooooooooooooil!!!!!!! Ikaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!! Alaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!! A lista obecności nadal pusta. Pozdrawiam !

Autor: Alicja  03.01.2007 zgłoś

Ale nie martwcie się:) Po prostu kiedyś, kiedy byłam jeszcze niegrzeczna ]:-\ to psociłam troszkę nio... i teraz ... nie wiem... trzeba za to odpokutować chyba...

Autor: Alicja  03.01.2007 zgłoś

Ja stawiam swój krzyżyk na liście..., aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaale znikam niestety na razie, bo troszkę mi się życie pojebało... -przepraszam za wulgaryzm, ale nie chce mi się nawet z tym walczyć:( Duchy przeszłości... Przyznałam kiedyś Soilowi rację, że chleb do nas wraca, kiedy napisał, że każdy dostanie swój rachunek... tylko że wtedy jeszcze nie wiedziałam, że mi ktoś wystawi go tak szybko... tak nagle... Trochę mi namieszał wir rzeki, do której kiedyś wchodziłam dwa razy, a tak naprawdę to nawet trzy, cztery... Nieważne. Przepraszam. Odezwę się, jak chociaż trochę wyprostuję to, co kiedyś się popieprzyło... i czego echo słychać będzie pewnie jeszcze bardzo długo. Pozdrawiam wszystkich!

Autor: Alicja  14.12.2006 zgłoś

DO ONA: Kochana, wystarczy zatem podanie, dwa zdjęcia, podpis i proszę czekać do następnego roku:-P, gdyż w tym- limit życzeń został wy-czer-pa-ny...:) Nio, nie doczytałaś na przykład, że jesteśmy umówieni pod Neptunem... lub ewentualnie przy molo... hihihi PS Ojojoj... ja to się wczoraj natyrałam i butelkę Nervosolu wypiłam... DO SOIL: Aaaaa, jeszcze apropos lasu... Ja jak wychodzę przed blok to też mam las..., ale samochodów hihihihi Do prawdziwego to kurna na rowerze muszę jechać:) i muszę uważać, bo tam czasami samoloty na głowę spadały...:( A jeśli chodzi o czarowanie i życzenia to nie pamiętasz? Powiedziałeś mi już coś o obcasach, coś o czym ja wiedziałam od dawna hihihi DO IKA: Z "Osiołkiem" to lepiej od razu filmiki, fil-mi-ki hihihihi ]:-) Pozdrawiam wszystkich mocno zapracowanych... i tych mniej także:)

Autor: Alicja  11.12.2006 zgłoś

Nio cio, nio cio:)? JESTEM:)!!!! Cholerka, do domu nie mogłam trafić przez dwa dni, a jak już trafiłam to go nie mogłam poznać, a jak już zaczęłam poznawać to w poniedziałek w pracy na dzień dobry załatwili mnie taaaaaaaakim szkoleniem, że najlepiej, gdybym poszła tam już wyszkolona…:) Cóż? Zdarza się. Aaaaaaaaaaaa, czy zauważyliście, że brakuje nam siebie:): „Do Soil A coś Ty kolego taki cichutki ?????”, „A gdzie IKA zniknęła....?”, „Do ona: gdzie sie podziewasz????”, „Alicja cos mocno zajeta- milczy od kilku dni...” Sorki, ale nie mogłam sobie darować tych „wklejek”, tak jak stringów i wielu innych rzeczy na tym forum ]-:), bo to jest naprawdę niezłe:) I powtarzam po raz chyba trzeci: kto się czubi ten się lubi, a początki były baaaaaardzo ciężkie:) I choć wiem, że to niemożliwe to chciałabym kiedyś „naszą czwórkę” zobaczyć razem przy tych ulubionych drinkach:), ale jeszcze bardziej po nich:p… hihihihi Szkoda tylko, że pewnie każdy jest z innej strony Polski, a niektórzy to chyba nawet z innych stron świata…:p DO SOIL: Soil, dobrze, że już zamówiłeś ten zegarek…, bo jak poczta znowu zastrajkuje to zostaniesz na święta tylko z rózgą hihihi I Wy tych godzin z Iką to lepiej tak nie liczcie, bo Vulnerant omnes, ultima necat... Trzeba być ostrożnym do samego końca:p DO ONA: Taaaa, Króliczek napisze:) On to jest cwaniurek- podrzuci jakieś hasło (jak z piecem i babą:)) i prosi, żebym coś od siebie dodała… A nadmienię, że oboje mamy tę samą „przypadłość”: zbieramy sobie różne cytaciki, a potem sypiemy:) W tej kwestii to na pewno trafił swój na swego:) Ostatnio podrzucił mi jedno powiedzenie Marleny Dietrich: „Kobiety z reguły starają się sprawić, by mężczyzna się zmienił; Przerobiony zaś przestaje im się podobać…” Zrozumiałam aluzję, zrozumiałam:) I to też można podciągnąć pod temat tego forum… hihihihi Aaaaa ja też robię zdjęcia:p Fotografuję bardzi nieprofesjonalnie:) stopy śpiących dzieci- są jak stopy Aniołów… DO IKA: Nio:) prawie trafiłaś, ale mój to nie miniaturka:p, więc woli za czymś innym…, ale mam zakaz mówienia gdzie hihihihi Pozdrawiam gorąco po zakręconym jak termos dniu!

Autor: ika  22.12.2006 zgłoś

ona mój "soiołek" to niby wszystko rzerny, ale ruskich od tesciowej nie ruszy:))chyba sie boi:)))w sumie to wiesz normalny facet kotlet ziemniaki i jakieś zielsko na talerzu jak to mawia mój brat:) ale ciekawe propozycje wykorzystam z przyjemnościa - e-mail baby_jaga1@o2.pl przeciez ja nie pije dużo a tak pozatym to moje swieta wygladają podobnie tylko że dochądzą do tego krzyki z kuchni bo tata włazi mamie w gary, brat walczy ze mna o władze- czyli pilota od tv, dzieciaki marudza kiedy bedzie ten swiety, szwagier poucza ,mnie jak to powinnam życie sobie ułozyć i dotego mam cholernie wielka ochote zapalic papierosa no ale przeciez ja nie pale bo mi nie wypada i takie tam więc moje swieta sa super dopuki nie przekrocze progu domu rodziców:)))ale i tak ich kocham:)) a tak na marginesie żYCZE WAM MOJE ROBACZKI I RODZYNKU ZDROWYCH WESOłYCH RODZINNYCH NIESAMOWITYH ZASKAKUJąCYCH I SZALONYCH śWIAT :))) mam urlop wracam po swietach buziaki

Autor: Soil  18.02.2007 zgłoś

Poszukam. Wiec zegnaj ONA , zegnaj ika...w sumie szkoda, na prawde fajnie sie z Wami klikalo i nawet obylo sie bez glupiego " a jak wygladasz", co sie rzadko zdarza. W sumie bylem tutaj, by znalesc odpowiedzi na kilka pytan, ktore mnie dreczyly i moze drecza nadal, sam nie wiem... Czesc z nich sie wyjasnila - fajnie sie czyta posty kobietek:) Paaaaaaaaaaa i dzieki Wam.

Autor: Soil  18.02.2007 zgłoś

Alicja, nie ma tego juz... niepytaj@hotmail.com

Autor: ONA  18.02.2007 zgłoś

No, nareszcie Majeczka wróciła. Jeśli ogarnę ten bałagan, toboły ... to poczytam wieczorkiem i coś napiszę. Ale jestem i podpisuję listę.

Autor: daniel  04.01.2007 zgłoś

wymagania wobec mężczyzn macie ciekawe, ale jak się mają wszystkie WASZE cechy drogie Panie?? Wymagać jest łatwo, ale trzeba też troszkę zasłużyć na to, żeby móc wymagać...

Autor: ONA  04.01.2007 zgłoś

Ala, daj spokój nie ma tego złego...., a rzeka jak to rzeka i całe oczy potrafi zalać jak wzburzona. ,,Ludzie są jak konie, możesz przyprowadzić je do wodopoju ale nie oczekuj, że natychmiast zaczną pić, zrobią to, gdy same uznają to za stosowne". Lou Paget Tylko ten cytat przyszedł mi teraz do głowy, lecz Ala, tak właśnie jest, nie rób nic na siłę i wbrew sobie ( uwierz mi wiem co mówię ). A ducha to trzaśnij kropidłem w beret..... Dobrze Ika, jestem ugodowy człek, pooglądamy horrory, ale zaraz potem jakieś romanse w himalajskich górach, dobrze ???? Tylko czy znajdziemy taki film ? hm.......jeśli nie, to podpytamy rodzynka i same nakręcimy, a co ? Może dostaniemy Oscara za debiut ! Pozdrawiam !

Autor: ika  04.01.2007 zgłoś

jestem:)melduje się grzecznie:) no to teraz brakuje tylko soila i ona masz pewno racje ..... i pewno mu sie tam spodobało i tera nie che wracac:))no cóż miłość nie wybiera mam nadzieje że będzie szczęśliwy z panią yeti :)))hihihiihihihihihihihihii ala mam nadzieje że wszystko sie ułoży bo zawszy predzej czy później sie układa i wrócisz do nas szczęsliwa z króliczkiem w rekawie i stukniesz obcasami i polecimy na cistaka:))) noi ona wychodzi na to że narazie zostaniemy tu same no to co ja polewam ty wyciagaj te pyszności z piekarnika i co ogladamy mam ochote na jakiś dobry horror co ty na to ????? tylko że teraz nie ma juz dobrych horrorów teraz są krwawe jadki:(((( pozdrawiam

Autor: ONA  15.12.2006 zgłoś

WOW ! Przepraszam bardzo, mały problem, nie zdążyłam się podpisać ( ONA ).

Autor:  15.12.2006 zgłoś

!!!! TO PISZę !!!!! lalala lalala..... ''To ja, Narcyz się nazywam , Przepraszam i dziękuję - ja tych słów nie używam, Jestem PIEKNY i UROCZY - popatrzcie w MOJE OCZY , Jestem przecież NAJPIEKNIEJSZY, a napewno NAJSKROMNIEJSZY. To ja, Narcyz się nazywam, Powodzenia oraz proszę - ja tych słów nie używam, Jestem SLICZNYjak kwiatuszek, króry wabi setki muszek, Niepotrzebne mi podboje, aby wszystkie były MOJE.....'' lalala lalala Pozdrawiam !

Autor: Soil  15.12.2006 zgłoś

haha:) Oj zartowalem. Mam 170 cm wzrostu, brzuszek, nosze okulary i mam pryszcze na nosie, z ktorymi nie moge sobie poradzic:) Oki dziewczyny, urywam sie stad i frrrrrruuuuune w dal... ONA: problem jakiej natury, prosze rozwinac temat, towarzyszko.

Autor: iness  20.01.2007 zgłoś

Soil, ja i serio.. .. mówiłam, że zaśmiewałam się czasami z Waszych dialogów. Aż mnie buziaki bolały. Wcześniej i teraz też, choć Twoje kumpele gdzieś się zapodziały. Nie chciałam psuć Wam humoru. Przyznam "perwersja" do mnie niezbyt pasuje. Podziałało jak wiadro wody na głowę. Hahaha. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Alicja nieźle, ja mogę być Sindbadem. życzę uśmechu. pa

Autor: Soil  10.12.2006 zgłoś

Z tym ogniem to dla wtajemniczonych;) Nie moge Wam powiedziec, bo pracuje dla FBI, haha Alicja cos mocno zajeta- milczy od kilku dni... ONA- nie wiedzialem, ze masz takie zainteresowania. Mam kumpla, ktory rowniez interesuje sie fotografia, ma malego hyzia na punkcie aparatow, obiektywow scisle oczywiscie zwiazane z robieniem fotek. Wiem, ze to moze byc cholernie drogie hobby:) Lubie patrzec na piekne rzeczy, jego fotki mi sie bardzo podobaja, widac w sumie ze sa zrobione profesjonalnie ( przynajmniej moim zdaniem- laika). Najciekawsze jest jednak to, ze gosc pracuje na budowie, jest murarzem i ma takie hobby. Maluje rowniez- ale jego obrazy sa...delikatnie mowiac troche deprymujace:) To tak na marginesie. Niebawem bede Was informowal, kora godzina wybila hahaha

Autor: ika  10.01.2007 zgłoś

jade !!!!!!!!!!!!!!!!!! jade juz sie pakuje plaża morze to jest to!!!!!!!!!!!!!

Autor: ONA  29.01.2007 zgłoś

"Show must go on" !!!! Może być i na Curacao, wszystko mi jedno ( ...ujowych dni ciąg dalszy ). Fajne nagrody, sokowirówkę zatrzymam dla siebie, a bombki dam kuzynce, ma urodziny w czerwcu ( to problem z prezentem mam z głowy, super ). Oj! I jeszcze taka mała dygresja co do tych braci kubanek. To mój ma być duży, taki dobrze zbudowany, ma być demonem sexu rzecz jasna i co tam jeszcze.... ? I nie musi być bystry, ani za bardzo inteligentny, bo tacy zazwyczaj się buntują. Dziewczyny, to ja takiego zamawiam pierwsza buaaaaahaaaaaahaaaaaaaaaa ..... A po co Ci igły na choince, popsikasz srayem na zielono, i masz nowe trendy.

Autor: Soil  22.03.2007 zgłoś

Ja juz nie mysle, z radosci, ze w koncu sie pojawilas:)

Autor: Alicja  29.12.2006 zgłoś

Ika, z przykrością muszę stwierdzić, że moje wyrzuty dotyczą jedynie rodziców, bo akurat, jeśli o siostrę chodzi to....... zresztą nieważne. Sytuacja ze starszymi wraca do normy:) No i Soil wykrakał- towarzystwo się wykruszyło...:( Mam nadzieję, że po Nowym Roku wszystko wróci... i wszyscy wrócą do normy hihihihi. Przy tej okazji, bo ja to pewnie już dzisiaj zacznę świętować koniec roku i mogę tu później nie trafić... życzę wszystkim, aby marzenia w końcu zaczęły się spełniać: i te małe, i te duże, i te przyziemne, i te na pozór nierealne, i żeby następny rok przynajmniej nie był gorszy od poprzedniego;), żeby wszyscy, którzy nie chcą się upić - wytrwali:P, żeby wszyscy ci, którzy chcą -mogli się złożyć bez względu na nieposłuszne korki:), żeby noworoczny kac nie był zbyt ciężki:) i w ogóle wszystkiego NAJ!!!!!! Ala PS A Soil to mógłby przynajmniej gołębia z wiadomością wysłać, czy aby nie za mało zatankowali i nie musiał w tych Himalajach przymusowo lądować hihihi :D

Autor: Alicja do IKA  12.12.2006 zgłoś

...a TAM (w sensie w norze Białego Królika, do której być może wpadli...) raz się jest dużym, raz małym... i widocznie nie sięgają teraz do klawiatury:) IKA, ale mi głupoty chodzą po głowie... jak to w pracy bywa we wtorek po cięęęęężkim poniedziałku:)

Autor: Alicja do IKA  12.12.2006 zgłoś

No Stara, drinki z rąk fachowca:) mniam mniam... to ja jestem pierwsza w kolejce!!!!!! Ale mówię Ci- najlepszy widok i tak byłby PO NICH hihihihi Pozdrawiam! PS A gdzie Soilik? A gdzie ONA? Może i oni wpadli do króliczej nory hihihi PS2 Niektóre wytrychy zostawiają bardzo głębokie rany:( Trzeba uważać…

Autor: ika  10.12.2006 zgłoś

fakt niegdy na to nie zwracam uwagi:) no cóz soil alicja ma króliczka i delikatnie drapie go za uszkiem bo króliczki to lubia:)))mam miniaturke :)) no jak tak dalej będzie to moja godzina nastanie zybciej niz ty mi to powiesz:))))))) pozdrwiam pozytywny świat

Autor: Soil  17.01.2007 zgłoś

Iness: to dobrze, ze masz takie poczucie humoru. Nigdy nie sugerowalem, ze glupia jak koza, jedynie tego wzrostu sie uczepilem, no. Tak swoja droga, skoro sporadycznie tutaj zagladasz, to szkoda wobec tego, ze dopiero teraz sie udzielasz. I szkoda, ze nie jestes facetem, we dwojke zawsze razniej;) A tak jestem sam jak palec i nikt mnie nie kocha, haha.

Autor: ika  12.12.2006 zgłoś

do alicji stupki dzieci sa bombowe:))) ale masz racje zaraz nasz o fetyszyzm albo o cos gorszego posądzą:))więc koniec tematu niezły pomysł z tym spodkaniem i drinkami ja zrobie mam wprawe:)barman jestem:)) (choc studia to inna bajeczka) i kurcze masz racje brakuje mi naszych docinków:PP pozytywnie zaczeło być:)) a propo twoich powiedzonek noi króliczka też "tylko nie wielu mezczyzn posiada klucz do serca kobiety reszta posługuje sie wytryhcem"

Autor: Alicja  12.12.2006 zgłoś

Ika, taaaaa jasne, "praca"... teraz to się TAK nazywa:) I jak masz blisko to nie świruj teraz:) Aha, ja nie znam tego pod żadną nazwą, więc poproszę od razu dwa razy, żeby lepiej poznać hihihihi:) Soil, no sama nie wiem.., czy to tak daaaaawno, czy tak szyyyyybko hihihihi Cholera, czyli wychodzi na to, że ja mam najdalej:(????? Nio może chociaż tyle, co ONA... Pozdrawiam cieplutko wieczorową porą:)

Autor: Alicja  26.12.2006 zgłoś

Witam wszystkich.... Przepraszam, że zdążyłam wtedy tylko tyle napisać, aaaaaale znowu uciekałam z miasta... Tym razem nie od Niego, nie sama i było cudownie:) Taaaaa, nie ma to jak u rodziców, tylko czasami tam też jest siostra..., z którą się cały rok nie rozmawia, z którą w zeszłym roku nie dzieliłam się opłatkiem... i tym razem w dupie miałam takie święta... i uciekłam wbrew lamentom niektórych.... Pozdrawiam!!!! I życzę bardzo przyjemnego spalania poświątecznych kalorii... ]:-) PS No dobra... trochę mam wyrzuty sumienia...

Autor:  29.12.2006 zgłoś

Bardzo cenię takie zalety jak łagodność opiekuńczość i niezawodność .

Autor: ONA  22.12.2006 zgłoś

Ja też wpadam dosłownie na chwilkę. Ala gdzie to się podziewasz ?? Kurczę nie mam jeszcze opłatka....... Soil nie zechciałbyś, skoczyć i kupić, jakoś nie bardzo mi po drodze. Tak myślałam, obibok jak nic. Ika, w wolnej chwili napiszę. Postaram się wieczorkiem jeszcze coś napisać. Pozdrawiam !

Autor: monia  29.03.2007 zgłoś

facet musi mieć pasje, bez pasji to nudziarz i leń..

Autor: Soil  15.01.2007 zgłoś

No prosze, iness juz na nas czeka. Iness: masz taki lancuszek z kwiatow na szyi? Skoro tak i jestes na dodatek wysoka oraz szczupla, to pedze;)

Autor: ONA  27.01.2007 zgłoś

JA WAM DAM KUBE !!!!!! Swoją drogą, to nie.......zła z Ciebie gospocha, już niebawem wakacje, lato a tu choinka stoi. Nakryj ją papierem i zostaw na następne święta. Mądry nie zapyta, a głupi pomyśli, że tak ma być i tak wyjdzie na Twoje. Soil, tylko nie myśl, że nie mam do Ciebie zaufania, ale coś za łatwo poszło z tym ruchomym celem. To ja już nie chcę, wydedukowałam sobie, że musisz mieć celniejsze oko. I nie pasi mi rólka pawiana hihi Ikuś nareszcie, jednak dychosz, a już się zaczynałam niepokoić. Sorry, ale miałam perfidnie beznadziejne dni i wkur****o mnie dosłownie wszystko. A jeśli chodzi o rybkę to podałam ją z pieczonymi ziemniaczkami, w sosie z dodatkiem białego wina. Reasumując za przepisy dziękuję. Boszesz, ale głód mi zajrzał w oczy, to idę!!! DOBRANOC !

Autor: Soil  22.12.2006 zgłoś

Alicja, co jest grane? Ika: tzn ze bedziesz bez neta? Na pewno nie wytrzymasz i nawet bedac z wizyta u rodzicow zajrzysz tu na chwile z kafejki- dam sobie glowe uciac:) ONA: oplatka wole nie jesc, jeszcze jakis piorun mnie trafi, haha. WESOLYCH SWIAT ORAZ SMACZNEGO DNYGUSA.

Autor: ika  12.12.2006 zgłoś

nio cio??? praca robaczki praca jestem i znikam łóżeczko podusia i raminona "osiołka":))) wracam rano do soila caipi znam pod nazwa caipirowski limonka kruszony lód syrop cukrowy wódeczka cytrynowa mniamci ale wole long iland czy jak to sie pisze dwa i leże:)hihiii własnie ona gdzie jesteś pozdrwiam aha w sumie do sopotu mam blisko ale praca wzywa :((

Autor: Alicja  18.01.2007 zgłoś

Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!! Jednak wszyscy się wystraszyli...:( i w piątek o północy trzeba będzie do lusterka...;]

Autor: rena43  28.01.2007 zgłoś

Wbrew pozorom nie jest mi tak łatwo wypowiedziec się co cenię u mężczyzny.Jedno jest pewne- muszę się przy nim czuć bezpiecznie- tzn.mogę być zawsze sobą i porozmawiać z nim na każdy temat nie bojąc sie co też on sobie pomysli.Obecnie w moim życiu jest taki mężczyzna i czuje się z nim cudownie.Szczęścia dopełnia fakt,iż jest między nami bardzo dobre porozumienie i co dla mnie jest bardzo istotne czuje się z nim kobietą spełnioną seksualnie.Inteligencja jest ważna i jesli ona jest to kwestie wymienione wyżej układają sie wlasnie na bardzo dobrym poziomie.Nie liczy się dla mnie uroda / nie mylić z dbaniem o siebie/ani posiadany stan konta i majątek. Uważam, iż jeśli jest dobre porozumienie i tzw nadawanie na tych samych falach to zycie z takim mężczyzna nie jest nudne a każdy dzień to nowa przygoda w którą ruszamy oboje. I na koniec- przede wszyskim w miłości czy jakimkolwiek związku wyznaję zasadę dawania a nie brania. I moi drodzy nie ma ludzi bez wad, więc jesli juz on je ma to umiem je zaakpcetować , czasami oboje pracujemy aby swoje wady zminimalizowac lub wyeliminowac jeśli to mozliwe. W końcu jesli się kogoś kocha prawdziwie to i z jego wadami prawda? Pozdrawiam

Autor: Alicja  24.01.2007 zgłoś

Soil, plan może i kubański, ale wykonanie polskie hahaha, czyli: jak leń złapał mnie wczoraj to do dzisiaj trzymał mocno i puścił dopiero koło 14:00…, ale już znowy trzyma:D:D:D A tak swoją drogą to na Kubie dopiero jest życie…;] Podobno alkohol jest tańszy od wody gazowanej hahaha Aaaaaaaależ by tam pięknie nam spadała nie tylko produktywność, ale i efektywność hahaha i to nie od upału, oj nie… Aaaaaa!!!! Już wiem!!! Dziewczyny były na wyspie bez nas, tak? Jedna to jeszcze tam siedzi, tak? To może my się wybierzemy na… Kubę:D:D:D??? Tylko musimy sobie zamówić naszego prywatnego toj toja- najlepiej ze stali i poprosić firmę (jak to było? Dixi?;]), żeby nie żałowała materiału, bo to do fikołków buahahahahaha Aaaaa i jeszcze przy okazji… to ktoś mi ostatnio powiedział prawdę o tych cygarach kubańskich - kto, gdzie i jak je kręci… chyba jednak nie chciałbyś ich palić:p hahaha Patrz, jak Iness już może być Sindbadem;] to jednak się odezwała:D:D:D [A witamy, witamy;) i pozdrawiamy, pozdrawiamy;)] PS Tak sobie patrzę na te nasze teksty o rynku, o toi toiach i innych takich ]:-)… i jak „nasi cisi obserwatorzy” nie znają faktów…, że ja TIU, a Ty TIAM toooooooo nie wiem, co im tam po głowach może chodzić buahahahaha PS 2 Ulalalalala! Mówiłam, że ten drugi śrut to na mnie;], ale nadal nie mamy instrukcji hahahaha Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaale sobie nagrabiłam u wszystkich bab….. tylko czym dokładnie to nie wiem haaaaa:P Pozdrawiam:)

Autor: Soil  20.01.2007 zgłoś

Iness: Alicja nic nie bronila, bo nie musi zwyczajnie, chyba troche za bardzo na serio bierzesz jej posty. Poczytaj nasze "rozmowy" od poczatku i zobaczysz sama:) Drobina szczescia przyda sie kazdemu z nas. Ja tam wole ponarzekac;)

Autor: ONA  24.12.2006 zgłoś

Kochani, wpadam jeszcze na chwilkę z życzeniami : ŻYCZE WAM WSZYSTKIEGO NAJ, NAJ, NAJ.... ZDROWYCH, SPOKOJNYCH I WESOłYCH SWIAT, NIECHAJ SPEłNIA SIE WSZYSTKIE NAJSKRYTSZE MARZENIA, ABY NASTEPNY DZIEN BYł LEPSZY OD MINIONEGO, DUZO PINIADZOROW, DUZO MIłOSCI I WOGOLE TEGO WSZYSTKIEGO, CZEGO SAMI SOBIE ZYCZYCIE..... Soil, spokojnie zjedz opłatek, nic Ci nie grozi przecież jest wigilia. Ika, ale u rodziców i tak najlepiej, choćby niewiem co. Alicja, wszystko będzie oki, uwierz mi. Pozdrawiam !

Autor: Ewa  15.01.2007 zgłoś

Męźczyzna musi mieć takie cechy i osobowośc żeby czuć się przy nim dobrze. I to wszystko.

Autor: Soil  19.01.2007 zgłoś

No i nie wypije z Wami- praca:/ Alicja, taka jestes, biedna Iness przegonilas, hehe. Teraz juz wiesz, ze ty to nie Alicja, ale Tabaza:P Tak swoja droga- weekend, pewnie wszyscy w trasie i szaleja, tylko ja taki glupi los i w pracy siedze... Alicja, jestes tam? Albo w ogole ktokolwiek...

Autor: Soil  19.01.2007 zgłoś

Echhhhh, z Wami sie umawiac. Niby 4 kobiety, a jak potrzeba, to nie ma ani jednej:)

Autor: iness-niewypał  19.01.2007 zgłoś

nie jestem biedna!!!!!! sama poszlam sobie. nie mam szans hehe. ktokolwiek ja

Autor: Alicja do SOIL  20.01.2007 zgłoś

Taaaa od razu Tabaza..., a Iness jest Sindbadem...;] Bałam się, że się obraziła;) za tę moją "perwersję"..., a jednak jest;] Już zaczynałam mieć wyrzuty sumienia ];-) Ja, jak się umawiam to zawsze jestem, ale jakiś falstart tu widzę z Twojej strony:) A Ty Soil to normalnie się kiedyś przepracujesz, zobaczysz;] Nie wiem, gdzie się podziały dziewczyny.... U nas w kraju;) teraz troszkę pi*... to znaczy wieje:P i może je gdzieś wywiało ... Albo: Ika ma sesję i ciężko się uczy, a ONA dorwała jakiegoś dobrze naoliwionego i pstryka fotki:) No cóż... to sama nie będę opijała tych sznurówek..., bo zaraz ktoś się włączy i poda link do AA hihihihihi Cholera, w ogóle to muszę uważać teraz na każde słowo, bo kto wie, kim zostanę po następnym "zmyknięciu" Iness... może Dschinnem albo Balbą... hihihihi Trzymaj się Soil cieplutko w tej robocie:D

Autor: Soil  31.01.2007 zgłoś

Alicja, ONA, ika, zauwazylyscie, ze temat odzyl na nowo? :) Wiecie dlaczego? Na co zwrocilyscie jako pierwsze uwage? Z niunia sie zgodze. Ale nie mozna uogolniac, sa kobiety, ktore wymagaja ciaglej "pielegnacji". niunia poruszyla przypadkiem drazliwy temat, nieprawdaz? Wiec jak to jest? Czy rzeczywiscie gdy okazuje sie kobiecie, jak bardzo na niej komus zalezy, to uczucia z jej strony zanikaja? Traci szacunek do partnera? Dziewczyny wypowiedzcie sie, bo interesuje mnie to .

Autor: Alicja  17.01.2007 zgłoś

No nie ładnie tak się żalić! Skaczą koło niego już cztery- chcą masować, golić, nosić, a jemu jeszcze źle!!! Poprawiam więc swoją wcześniejszą wypowiedź na: Babom i... chłopom to nie dogodzisz;] Ikaaaaaaaaaaaa, bo się przeuczysz...;) i kto nam będzie driny na plaży robił??? Dobra, jeszcze w piątek sami sobie zrobimy, ale masz wracać jak najszybciej:P Ona, co Ty z tym "kakałkiem"??? Znowu nie mogłaś wyjąć korka??? A tyle sposobów Ci z Soilem podaliśmy:P:P Iness, co Ty z tym "palcem"...? Pachnie normalnie perwersją hihihihi Buuuuuuuuuuuuu, sznurówki mi się poplątały, a losy zepsiułam;]

Autor:  29.12.2006 zgłoś

a ja po ponad roku małżeństwa widze że cierpliwośc do płci przeciwnej i wyrozumiałość jest najwazniejsza no i poczucie humoru oczywiście bo to zawsze rozładowuję atmosfere - hehehehe

Autor: ONA  22.03.2007 zgłoś

I tak i nie. Dziewczyny pracują, forsa potrzebna. Boszesz, nareszcie mam wolną sobotę i zamierzam spać cały dzień. A ten zając wygląda mi znajomo. Jak myślisz ? Muszę lecieć ! Pozdrawiam !

Autor: ONA  29.01.2007 zgłoś

Wow ! Sorry, chciałam napisać zielonym sprayem ( ale ja piszę )!! Eee tam, to idę.

Autor: Soil  19.03.2007 zgłoś

A co to za zajac? ONA: jak to sie nie ma, co sie lubi? Przeciez ja Ciebie uwielbiam wrecz;) Tak wiec ma sie , co sie lubi, wedle Twojego myslenia. Co Ty mialas z tym netem w ogole hmmmm?

Autor: mmmm  29.01.2007 zgłoś

dla mnie najwazniejszy jest wygląd i kasa to jest najwazniejsze milosc sama przyjdzie mam juz taka osobe przez 2lata ale szukam bogatszego bo chce spedzic te wakacje gdzies hmmm daleko w pieknym miejscu pozdrowinke:)

Autor: Soil  20.12.2006 zgłoś

Alicja, morderczyni sloni:) Moze ze skorupy zolwia? A nie, to grzebienie, pardon. Ika: bacardi powiadasz? Postaram sie, najwyzej mi zabiora- teraz z tego co sie orientuje, mozna przewiesc tylo 100 ml plynu:/ Nie wiem, czy te ograniczenia dzialaja tylko na Anglie, czy tez caly swiat...no ale sprobowac moge:) ONA: jak nie z bazaru, to moze z douglasa? Cos z D&G Femme...fatal? haha Oklad z cieplych, mlodych piersi- musze sprawdzic i powiem Wam czy dziala;)

Autor: Alicja  26.01.2007 zgłoś

Zgłaszam się:P Noooooo, to faktycznie kulturalnie podchodzisz do sprawy- to Ci się chwali hahahahaha, ale jeszcze jakiś nocny spektakl powinieneś zaliczyć w teatrze i wtedy to już full wypas normalnie:P Soil, jak ich tu nie ma... tooooo już nic nas tu nie trzyma:( buuuuuuuuuuuuuuuu LECIMY NA KUBĘ! Tylko weź kolorową drukarkę, żeby nam kartek nie zabrakło... na driny buhahahahaha I ja przy oknie! Ja przy oknie! :D:D:D:D Ty zapolujesz na Kubankę, a ja na jej brata buahahahahaha PS Tak jak obiecałam- ruszam;] i ch... wie, kiedy wrócę hahahahaha Tobie też życzę dobrej zabawy;) PS2 To kiedy się u Ciebie kończy tak miło rozpoczęty już w czwartek weekend...? ]:-)

Autor: Alicja do SOIL  22.01.2007 zgłoś

Kurka! Soil, razem z Camdenami i Kurtami wykasowali Twoje do niech "wypier..." oraz moją "opowieść" wyjaśniającą Twojego Sylwestra i opowieść o złamanej nodze mojego kolegi... Co za chamstwo normalnie:P Czyżbyś nie dotrwał do czwartku...;]? Nie ma Cię, bo się złożyłeś dużo wcześniej... hihihi:D?

Autor: ika  20.12.2006 zgłoś

witam sznaownych kolegów i kolezanki do pokerka a listy do swietego mikołaja napisane czy w tym roku rodzynek robi za tego miłego starsze pana w czerwonym korzuszku z długa biała brodą:)))hihihih soil pamietaj tylko białe bacardi tylko i wyłacznie innego nie chce:))) ona super jak jeszcze bys rzuciła paroma przepisami bo musze jakos dokarmic mojego "osiołka" to by było super:)) alicja z kosci słoniowej wstydz się popieram soila takie ekologiczne:)))ty freancuski piesek buhaaahhaaa:)))))) potym co tu przeczytałam i z twoimi problemami z przemieszczaniem sie bloku podczas weekendu to nigdy bym tak nie powiedziała pozdrawiam i pamietajcie o listach z życczeniami soil niedługo zamyka bazar:))

Autor: Alicja  22.01.2007 zgłoś

"ałoqwo"- a to cio? Wypadek przy pracy? To dopiero było trudne słowo:)

Autor: madziolka  28.12.2006 zgłoś

najbardziej cenie u meszczyzn humor i romantycznosc...:)

Autor: zuza :)  12.04.2007 zgłoś

kochany, cudowny, najwspanialszy, idealny, przystojny, delikatny, uczuciowy, wyrozumiały, punktualny, dotrzymujący słowa, odpowiedzialny, rozsądny, dojrzały, romantyczny, czuły, z poczuciem humoru, fantastyczny, inteligentny, dobrze wychowany, cierpliwy, opiekuńczy, prawdomówny, troche tajemniczy, szczery, troskliwy, cieply, namiętny, wierny, zabawny, czasem szalony, skłonny do poświęceń IDEALNY MĘŻCZYZNA I NA SZCZĘŚCIE JUŻ TYLKO MÓJ :)

Autor: Soil  26.12.2006 zgłoś

Alicja, no prosze - widze ze z grubej rury pojechalas:) Spale kalorie w czwartek w Sopocie, oby przyjemnie. Jak minely wszystkim Swieta? Ja spokojnie spedzalem czas z rodzinka, wczoraj tez poklocilem sie z moja super przemadrzala siostra:). Padlo haslo typu " dlaczego ty zawsze musisz ze mna dyskutowac", a ja po prostu argumentowalem z glowa i nie miala nic do powiedzenia, biedaczka. Skonczylo sie na hasle typu "albo on wyjdzie ( z domu rodzicow), albo on" :) Usmialem sie troche. Tak poza tym wszystko na luzie, jestem przezarty, wypoczety niestety nie, poniewaz pracowalem non stop, ale i tak fajnie spedzilem czas. Aha- jest godzina 22:10h :)

Autor: halis  02.02.2007 zgłoś

Apropos cech charakteru tojaka jest wasza opinia na taki temat... Czy warto być z kimś (facetem) kogo owszem kocha się i ten ktoś odwzajemnia to uczucie, ale ten ktoś ma kilka wad: - jest nieustępliwy - jest cholerykiem - mimo nie porozumień nie potrafi rozmawiać normalnie - zero chęci zrozumienia problemu - próbuje udowodnić że jest najlepszy (może to wynika z kompleksów?!)głownie na polu zawodowym ale również najlepszy w sensie wszystko wie najlepiej i wszystko robi najlepiej - często złości się bez powodu i strzela fochy (trzeba uważąć w jakim jest nastroju) - stara się za wszelka cene skupiac uwagę na sobie (dopomina się, skarży sie na cos itp. chociaz to ma działania odwrotne) - nie znosi krytyki ale jemu idzie swietnie - musi postawic na swoim Czy miłość może znieść wszystko? Czy jest szansa na zmiany? Jak myslicie? Oczywiście moge wymienić też kilka zalet jest ambitny (chociaz chorobliwa ambicja to juz wada), czuły (jak ma dobry humor), no i po prostu jest ale czy tak ma to wygladac?

Autor: ONA  20.03.2007 zgłoś

Jasne Soil, akurat uwielbiasz, i tak wiem, że mnie kłamiesz ale niech Ci będzie... hi hi. Odcięto mi zródełko do neta, w pracy nie mogę korzystać z tej dobroci, nie odbieram wszystkich stron. O mnie już wystarczy, a co tam u Ciebie, opowiadaj............

Autor: Jaras  24.12.2006 zgłoś

Ale strona hehe , ciekawy temat chociaż skończyłem czytać do Połowy . Uczą Cie jak żyć mówią jesteś za wulgarny a ich Towar na anioła jest k.............marny. prawda jest taka że trudno zrozumieć kobiety , czasem same nie wiedzą o co chodzi, są szare myszki i wielki renesansowe damy , myślicielki z wielkich miast i nie dbające o higienę z wiosek( trudno w to uwieżyć ale tak!!!). Są także ..........ach tam jest wiele podtypów tych stworów :> . Ogólnie mam szacunek do Kobiet , Obserwuję je , i wyciągam wnioski.I nie wiem już w czym widzą interes , co jest dla nich ważne . Panowie kobieta nie da ci szczęścia , raczej szukałbym szczęścia w samorealizacji , w poczuciu dobrze wykonanego zadania. Nie starajcie się , choc czasem warto ( rzadko). A wszystko to przez jednego małego anioła dla którego ....................................... co przyniosło wiele smutku. Ale Z wszystkiego można się wyleczyć, i trzeba myśleć racjonalnie , Stop Emocjom . Pozdrawiam autora / autorkę tej stronki :) fajna sprawa . A to jest najważniejsze w życiu !!!!!! Staraj się być najlepszy, rób więcej, niz możesz, kochaj przyjaciól, mów prawdę, bądź wierny i szanuj swego ojca oraz matkę. Przestrzegaj tych zasad, będziesz panem samego siebie. Uczynią cię one silnym, napełnią nadzieją i wskażą ci drogę ku wielkosci. - Joe Weider, trener mistrzów .

Autor: Alicja  20.12.2006 zgłoś

Buahahahaha! Czyli tylko ja jakaś powalona jestem i wyszłam na francuskiego pieska:) Szachy to jakieś bardziej wypasione poproszę- z kości słoniowej mile widziane;) Buziaki dla wszystkich wesołków:)

Autor: ONA  20.12.2006 zgłoś

Biedaku...... Na Twoje dolegliwości '' trzęsących się rączek '' to jedynie mogę zalecić okład z młodych piersi. Lecz z racji na stan emocjonalno - fizyczny, to nie wiem, może nastąpić, że tak powiem, zatrzymanie akcji serca, jednak nie polecam. Powiem w prost: gorący termofor musi Ci wystarczyć. Ala, mnie już nic nie jest w stanie zadziwić i obrzydzić. Ika, masz załatwione, o jedzonko to się postaram, będzie pycha. Soil, ja też chce jakiś prezent, Ala dostanie bordowo - kremowe szachy, Ika butlę bacardi, a ja to co ?? ( i nie chcę beżowych rajstop ani "perfum " z bazaru ). A ja Ci dam ciśnieniomierz albo bryloczek do kluczy, wybieraj. Pozdrawiam !

Autor: ika  20.12.2006 zgłoś

alicja no niestety jestem w trakcie sniadania, takie zarty jak soila juz na mnie nie działają:)jak bys kiedys przez rok czasu słuchała co drugi trzeci dzień przy rannej kawce i tościkach o ucietych nogach, jakis wypadkach, o lewatywie lub zarzyganych menelach (przepraszam jesli komuś zrobiło sie niedobrze) to byś sie przyzwyczaiła:)) a propo pokerka to spoko soil twierdzi, że chodzi o blefik to bedziesz blefować albo pamietaj krótka spódniczka i masz gdzie asy chować:)))) ona bombowy pomysł to ja poprosze kawałek tego serniczka, z goloneczki zrezygnuje i mały kawałek schabiku pieczonego, aż mi slinka poleciała:))wiesz co jak moge miec do ciebie prosbe to tak dla mnie taki mały kawałeczek poprosze kawałek tortu czekoladowego z lodami waniliowymi i bita smietaną:))) soil dobra masz jak w banku dwie tali kart i cygaro trunek sam załatwiasz jak już bedziesz przemycał przez granice tą cysterne jacka to bym prosiła taka malutka maleńką buteleczkę bacardi bo nasze jest takie sobie:)) pozdrawiam wszystkich

Autor: ONA  23.01.2007 zgłoś

Lepiej do akwarium niż do ula. Ła ha ha ha, świetny dowcip wręcz wyśmienity, uśmiałam się po pachy i spłakałam jak bóbr. Lecz jednak nie stawaj na strzelnicy w zasięgu mojego wzroku, albo nie, stawaj... frontem hihi. Z racji tego, że nie nosisz slipek, dobra nasza. Ala powiedz, że mam rację, urok i wdzięk czerwonego zadu Pawiana ładny jest....... Ala, ubieraj buty, wychodzimy. Muszę kupić śrut a najlepiej razy dwa.

Autor: Alicja do ONA  23.01.2007 zgłoś

Buty to mam na sobie od rana:P Tylko czekałam na Twój sygnał;) Rozumiem, żeeeeeeeeeeeeeee ten drugi śrut to na mnie...:D:D:D:D???? A może chciałaś powiedzieć, że lepiej do akwarium, niż do toi toia... haaa???? Coś Ty! Nie wiesz, co mówisz normalnie:P Zobaczymy za 9 miesięcy, co z tego deszczu, wiatru i siniaków wyniknie:P buahahahahahahhahaha ]:-)) Jeziu! Mnie to się dopiero głupie żarty trzymają w tej pracy:P Pozdrawiam! PS A może po prostu mój pomysł z polaniem biednego zamrożonego zwierzątka Siwuchą bardziej Ci przypadł do gustu... cio;]? I teraz siedzisz i czekasz, aż wyrośnie...: druga ośmiornica albo druga zalakowana buteleczka hihihihi Gorzej jak ośmiornicy zasmakuje i ożyje z tego wszystkiego....]:-) Wtedy to dopiero będzie bleeeeeeee:P

Autor: Alicja  27.12.2006 zgłoś

Aaaaaaaha! No to za dupę też przepraszam...;)

Autor: Alicja do ONA  23.01.2007 zgłoś

Tak siedzę w tej robocie... siedzę i coś mnie strasznie męczy... dręczy od samego środka... no po prostu nie daje od wczesnego rana spokoju... i wiem!!!! Wiem, co to jest... właśnie sobie przypomniałam!!!! Chodzi o przepis na ośmiornicę:P Jak mogłaś przypuszczać, że przy naszych pomysłach obędzie bez głupich żartów i skojarzeń! Jak mogłaś nas w ogóle o to prosić:D:D:D hihihihihi Pozdrawiam:)

Autor: ONA  14.01.2007 zgłoś

A to co, nowe wykopalisko znaleziono ?? Ikuś, jeśli Osiołek zazdrosny to znaczy, że on Ciebie LOVE, więc dla jego szczęścia będziemy robić fotki w systemie " camera obscura", rzecz jasna po wymontowaniu soczewek, to powinno go nieco zdezorientować. Ala, ja nie chcę go masować, jakoś tak, nie bardzo wiem, czy będzie mi się to opołacało. Ja tam nie pakuję walizek, będę se latać toples, no może ubiorę okulary przeciwsłoneczne, a co, jak wakacje to wakacje i opalenizna będzie bardziej jednolita. Jeśli chodzi o nasze akcesoria to nie mam pojęcia jak to przewiezć, będziemy improwizować albo powiemy, że to do tresury LWA..........hihi Soil, pytasz mnie skąd jestem hm...... też sobie zadaję to pytanie i czasem myślę, że z innej planety. Tylko pamiętaj o maszynkach do golenia, abyś nie wyglądał jak Rumcajs, chociaż taki wymyziany też nie dobrze, sama już nie wiem. Oooooo dziewczyny, jak nam rodzynek zarośnie to załozymy może jakiś zespół rockowy, powiedzmy ZZ TOP Reaktywacja 2 ( normalnie śmiać mi się chce, niemogę pisać ) Buuuuuuuuuuaaaaaaaaaaaahhhhhaaaaaaaaaaaaa Pozdrawiam ! cały harem hihihihi

Autor: ONA  19.12.2006 zgłoś

Soil '' stary świntuchu", w Twoim wieku ???. Jak chcesz sobie poradzić z damą na 69 ? Ale kombinuj, kombinuj, no, może dasz radę, sorry nie wnikam w szczegóły, buahahaha....., i swoją drogą chciała bym to zobaczyć. Szachy, poker co tam chcecie, to ja upiekę serniczek z brzoskwiniami i galaretką i po golonce. Rodzynek wolisz pieczony schabik czy karkóweczkę ? A ząbeczki to jeszcze Ci jakieś zostały? Bo mam mały dylemat co do zakąsek. Eeeeee tam inne szachy, a jak ktoś mnie trafi, np gońcem w oko.... ( oby tylko w oko ) jakoś mi to nie pasi. Wiem, wiem trzymają się mnie głupie żarty. To lecę. Może być ciekawie. Mała poprawka, napewno będzie ciekawie. Pozdrawiam !

Autor: ONA  16.01.2007 zgłoś

Ala, dotrwałam i czuwam, ale popijam sobie kakałko, mniam, mniam. A co wygrałaś ? No powiedz......, ja kiedyś z dubeltówki trafiłam w lizaka, i w piórko, ale ono było w kapeluszu tej pani co była na strzelnicy. Tak więc, wygonili mnie i nawet nie dali tego wygranego lizaka. Toszto szok dla dziecka, co nie ???? Kto, ja, sadystka ??? Ranisz moje uczucia, nieładnie. Dobranoc !

Autor: Soil  16.01.2007 zgłoś

ONA, nie podejrzewalbym, ze jestes taka sadystka:P Niestety nie moge z Wami chlapnac, obowiazki wzywaja. Ale np w piatek kolo polnocy baaardzo chetnie:) Iness: jesli nie jak brzoza,to jak...koza? haha Zartuje, nie obrazaj sie od razu. Alicja: wygralas peczek sznurowek oraz dwa losy na loterii Adama Slodowego " zrob to sam" hehe. Ika: gdzie zaleglas? Tak w ogole, to ja jednak wole Sopot, niz jakies tam Chalupy. Sopot = Sin City ;)

Autor: Alicja  25.01.2007 zgłoś

Nio faktycznie, jeśli o temat chodzi to się dobrze wstrzeliłeś…;], ale jakiś ten mężczyzna zbyt kobiecy mi się wydaje buahahahahaha:PP Ale w zasadzie może być… tylko niech przyprowadzi jeszcze swojego brata ]:-) Dawaj następny sposób, bo mam pralkę jedynie do 1200 obrotów hihihihi ONA, czekam też na Twój pomysł jednak … mój niewykonalny- za dużo pudełek trzeba by podstawić naokoło choinki- komu by się tam chciało:D:D:D PS Taaa, ten ostatni był za ciasny buahahahahahaha -wypasiony balkon lepszy;] Miłego dnia! A zwłaszcza jego końca...;)

Autor: iness  17.01.2007 zgłoś

Alicja, Soil powiedzial, że jest sam , jak palec, a ja widzę koło niego fajne osoby. No i gdzież on sam....To tyle. Nic innego nie mialam na myśli. Nie chciałam go wystraszyć. Już stąd zmykam. Pozdrawiam i bawcie się dobrze.

Autor: ONA  24.01.2007 zgłoś

uuuuuuuuuuuuuuuuuuuu A jednak ( tak myślałam )....... babska solidarność to lipa, bajdały przodków i mity pra pra pra.... dziadów. Życzę powodzenia !

Autor: ONA  16.01.2007 zgłoś

Boszesz, ile tutaj ludzi, ( kto naspraszał ?) pełen autobus... miało być kameralnie, a właściwie to, im nas więcej, tym weselej. To ja chcę być kierowcą, tej fuchy nie oddam za nic. I proszę nie dyskutować, jadę. Ala, oki 22: 00 postaram się czuwać. Trudna sprawa. iness jak wesoła to już Cię lubimy. Bo wiesz, My mamy dość specyficzne poczucie humoru. Jasne Soil, szczyt moich marzeń, oglądać Twój goły tyłek i masować owłosione plecy, buaha haha....., cały czas mam pewne wątpliwości, jeśli chodzi o depilację to polecam palnikiem propanowo-powietrznym, boleśnie, ale za to kompleksowo..... będę delikatna, obiecuję, buahaaaaaaahaaaaaaa.. Ikaaaaaaaaaaaaa !! Pozdrawiam ! I tak na marginesie to ja jestem jak bogini, i reszta kobitek TYŻ... Autobus czerony, przez ulicę mego miasta mknie....lalala.... hihihi

Autor: Alicja  19.12.2006 zgłoś

Oj Soil, myślę, że Ty nie tylko taaaaaakich nie widziałeś;) Przecież każdy ma swój ruch, więc coś się zbija, coś się stawia, to co ma się zapchać niby...? Nio:) coś zawsze może, ale nie szachownica hihihi PS ...jak ktoś ma 100 lat to już naprawdę z górki:) PS 2 Nie wiem, jak dziewczyny, ale ja akurat ręce to miałam wolne hihihihihi ONA, cygara to mogłyśmy skręcać wtedy na Sawannie:0), ale Soil się zlisił i niepotrzebnie czekałyśmy hihihi Teraz to muszą mu hawajskie do pokera wystarczyć...;) Miłego dnia! Oby był krótszy niż poprzedni....

Autor: Alicja  27.12.2006 zgłoś

Ja kiedyś otwierałam o drzewo... korek sam wychodził, aaaaaaale raz mi się nie udało i mam szramę na dłoni hihihi Ech, ta młodość;) A ja teraz nie wiem, jak odebrać prezenty... od Mikołaja, bo mi głupio:( PS A próbowałaś wepchnąć... hihihi? Zawsze później można cedzić przez zęby:P

Autor: PTASZECZKA  30.01.2007 zgłoś

Powinien być DOBRYM CZŁOWIEKIEM i NIE TZW. SCHIZOLEM! Wszystko powinno spółgrać z sobą: WYGLĄD, CHARAKTER, POSTURA, POCZUCIE HUMORU.

Autor: ika  19.12.2006 zgłoś

no prosze alicja szczerze do szach nie mam serca, ale urodzona ze mnie karciara wiec ja zostaje przy tym pokerku:))jak sobie życzysz bedzie bez skarpetek:))etam odrazu znaczone karty:)to że mamy pare asów w rękawie to odrazu znaczone karty mamy ala no co ty:))) ona masz racje cygara by sie przydały bo przeciez każdy wie że karty lubia dym:)w sumie sama bym zaplilo to cygaro nawet bym je wtedy sama skerciła na moim udzie:))hihihihii ona na jedrnych udach kubanek, dobrze że nie wiesz jak to jest naprawde:(iiiiiiiii.....to wtedy soil juz by ich nie palił:))hihihihitak więc musza my wystarczyc, albo hawajskie z eksportu jak mu ala obiecała albo nasze polskie (szczerze to nie najgorsze) a jak juz siadziemy do tej partyjki to może jeszcze jakis trunek by sie przydał do tego co wy na to dziewczyny i rodzynku nasz???to może jakis dobry jack aldo walentynka nie walentyna odpada to może dobry koniaczek tak koniaczek:)) soil bardzo sie ciesz że jestes cały i zdrowy i mimo twoich stu latek taki zwinny zobaczymy jaki masz refleksik i oko podczas gry noi czy blefik masz dobry:)))hihihihi to co ona my przeciw nim??dobra rozdaje pierwszą kolejke, ala nie zagladaj soilowi w karty :))) pozdrawiam wszystkich i miło was widziec wszystkich naraz czyli czwóreczka do pokerka jest, a wszachy zagramy jak sie spodkamy wtedy alicja nauczy nas te inne szchy miłego dnia

Autor: Alicja  23.01.2007 zgłoś

Nio jak nie widziałeś??? Jak nie widziałeś??? Przecież to ja lufki waliłam- nie Ty:D Aha, no tak, to faktycznie mogłam widzieć więcej... zwłaszcza nóg hihihi A tak na serio to było o nodze i o tym, jak Ci wytłumaczyłam, czyja była wina w Sylwestra, że byłeś w pełni usprawiedliowiony, że już o 18:00... itede itepe hihihihi Nie świruj, musisz pamiętać skoro w swoim następnym przywitałeś mnie "w klubie " hahaha Dobra, niech oddają go i tyle:), bo tam była sama "KURTURA osobista"...;] Dobrze, że chociaż Ty jesteś tolerancyjny...;] Nio szkoda, można było pogadać:P Ale wczoraj to musiałam jeszcze szybciej zamykać, niż Ty przedwczoraj;), bo dzisiaj... sam widzisz- kto rano wstaje temu....:D Taaaaa, zobaczymy, czy się sprawdzi hahaha ONA, taaaa... romans jak się patrzy:PP hihihi Zostawiły nas tu samych i jeszcze zazdroszczą ha!:))) "ałoqwo"- przecież dodałam potem, że TO "dopiero było trudne słowo:)- w sensie SŁO-WO;] Miłego dnia wszystkim życzę- tym, co nie chcą do nas wrócić - też:p

Autor: dominiczkaaaaaaa  16.01.2007 zgłoś

moj obecny facet jest niesamowitym gosciem. odpowiada mi jego temperament,pewnosc siebie, poczucie humoru, odpowiedzilanosc i wyglad zewnetrzny. nie moge natomiast zdzierzyc u niego ciaglej ochoty na seks,wtedy najczesciej dochodzi miedzy nami do porozumien i niedomowien. Uwielbiam seks z nim jednak mam zupelnie inna psychike i potrzeby, co ostatnio nie jest dla niego trudne do zrozumienia... ech pozy tym jest uparty i czesto sie obraza.....gdzie Ci faceci??????????????????????????????

Autor: Alicja do SOIL  23.01.2007 zgłoś

Nioooooo ja to wiem, skąd się wzięły... i to nie tylko te na toj toju, ale i na moich plecach hahahahaha Racja- badziewie;] Dobrze, że nas jednak puścili ci policjanci, a nie sprzątnęli na 24h:D:D:D A ja widzisz, jak się w pracy leniłam to pracę domową musiałam przynieść...:( Aaaaaaaaale na razie na przyniesieniu się skończyło... No nie mogę jakoś dzisiaj... Patrzę w ten ekran, patrzę i nic..., a przecież tu tyle innych ciekawych rzeczy ha! Takiego lenia złapałam, że hej:P Tak na codzień to coś Ty! Normalnie zap*lam jak mały samochodzik;] No prawie na codzień hahaha;) PS G... prawda z tym powiedzeniem, że "kto rano wstaje..." itd Ja wstałam z kurami i ch... dostałam:P PS 2 Pewnie mnie znowu zatipexują:D:D:D, mimo że znowu sama "KURTURA";]

Autor: Alicja  16.01.2007 zgłoś

Nio i jest czwarta do pomocy;] Uffffffff... To daaaaaaaaaaamy radę;) Wpadłam na sekundę- później obgadamy szczegóły;] Trzeba koniecznie zrobić listę, kto pierwszy- czy Soil nas (a przewaga liczebna coraz większa...), czy my Soila (nie wiem, czy nie za dobrze mu będzie.... No, ale w końcu jak Rodzynek to Rodzynek:D). Miłego dnia!

Autor: Alicja  16.01.2007 zgłoś

Ja już... ...nawet dwie;] hihihihi ONA, same się wprosiły...;) Nio chyba, że Soila "nigdy nie mow nigdy" tak je zachęciło... haaa! Dobrze, w kupie raźniej:D Pozdrawiam wszystkich: starych i nowych:)

Autor: Soil  20.01.2007 zgłoś

Alicja: z jakiego domu? Z pracy, a nie z domu, hehe. Przeciez musze jakos sensownie spozytkowac moja przerwe;). Przyznaj sie, ten odkurzacz sama zepsulas, poniewaz zwyczajnie nie chcialo Ci sie odkurzac. Iness: walnij sobie drina i spojrzysz na powyzsze posty zupelnie inaczej:) ika, ONA- oby Was na tej wyspie Kiryl dogonil:P

Autor: Alicja do IKA  30.01.2007 zgłoś

"pozdrawiam tych z problemami a tych bez zapraszam na kawę" BUAHAHAHAHAHAHA!!!!! Ika, to Ci się naprawdę udało wyśmienicie!!!! A podobno tu wszyscy taaaaaaacy weseli i taaaaak się na żartach się znają:P:P:P:P Pozdrawiam... i tak:P

Autor: szach mat  19.12.2006 zgłoś

miłego dnia

Autor: iness  17.01.2007 zgłoś

Soil , taak, Ja tam co innego widzę z tym "palcem". ha. milego dnia

Autor: Alicja  20.01.2007 zgłoś

Właśnie Soil! Dobrze im dałeś...;] Już wróciłeś:P?

Autor: Soil  20.01.2007 zgłoś

Alicja, nie - jeszcze nie. tak swoja droga, uzywalas kiedys i uzywasz messengera? Nie wiem czy pojde na ta impre, spalem dzisiaj az 2 godziny- jakis debil dobijal mi sie do drzwi...

Autor: iness  16.01.2007 zgłoś

Soil, kwiatki pewno, że mam całe naręcze, łancuszek dopiero zrobimy. Wysoka tak, ale nie jak brzoza. Szczupła, smukła. No i wesołaaa. pozdrawiam Was

Autor: Alicja  21.01.2007 zgłoś

Ale tylko w pracy? Nio to nie wiem, ja mogę Ci pomóc:) Może zmień pracę:P albo... może walnę dwie lufy- jedną za Ciebie, a drugą za siebie:) Aha i nie piąte przez dziesiąte tylko szóste przez dziewiąte:PP Co z tymi drzwiami, bo umieram z ciekawości:D

Autor: Soil  20.01.2007 zgłoś

Alicja: nie moge pic, bo praca:/ Ja widze, ze czytasz mnie piate przez dziesiate:P GG tutaj nie odpale, poniewaz mam ograniczone prawa do uzywania windowsa i nawet glupia java jest zdeaktywowana. Jedyna mozliwosc kontaktu ze swiatem jest mail, albo msn-online wlasnie:) No i naturalnie forum internetowe...

Autor: Alicja  20.01.2007 zgłoś

Dobijał się do drzwi?????? Ale musiałeś sobie nagrabić...:P Musisz gdzieś prosić o azyl:D Toooo Ty stary musisz dzisiaj normalnie sobie odbić:P i iść nie na dwie godzinki, ale conajmniej na 8 godzin hihihihi W sumie na imprę nie musisz, ale za 27 min. ze mną walisz lufę... pamiętasz:)? PS Nio tak się mówi, że "z domu":P PS2 Używałam i cały używam tylko GG;] ijemu wierna pozostanę do końca mych dni:)) Iness, najlepiej od razu walnąć dwa- wtedy widać drugie dno hihihihi

Autor: iness  17.01.2007 zgłoś

Soil nie mam za co się obrażać to było tak: "wysoka jak brzoza a głupia jak koza" Chałupy wzięły się przez Twoje kąpielówki, które schowałeś do szuflady. Też wolę inne miasta: lubię sopockie molo, Międzyzdroje... A tutaj chwilowo - "przejazdem". Zaśmiewam się czasem. dobranoc.

Autor: Soil  21.01.2007 zgłoś

:):):) szoste przez dziewiate powiadasz? Teraz Ciebie zupelnie rozumiem, na szoste przez dziewiate mozna rzeczywiscie sie kompletnie pogubic i zatracic:) Walnij za mnie lufe, tez mam ochote ale wiesz jak jest- praca nie zajac, ale moze uciec. z drzwiami bylo tak, ze po prostu jakis palant z reklamami napieprzal po wszystkich domofonach i nastepnym razem otworze mu z siekiera w dloni;)

Autor: jovee  25.01.2007 zgłoś

najwazniejsze to, zebysmy sie rozumieli pozawerbalnie;)

Autor: Alicja  21.01.2007 zgłoś

"stefie"... co ja piszę????? W strefie w sensie:P

Autor: Soil  21.01.2007 zgłoś

Jestem w identycznej strefie czasowej, jak Ty, czyli u mnie teraz jest godzina 22:155 h ;) No tak, zapomnialem, ze ta stronka jest inwigilowana przez radio ma ryja:)

Autor: Alicja  21.01.2007 zgłoś

A u mnie 00:400:) Ty weź, a tak na serio, to gdzie są dziewczyny????????? To już zaczyna robić się nieznośne, że ich nie ma hihihihi

Autor: Soil  21.01.2007 zgłoś

Pewnie sie gdzies szlajaja po nocnych klubach i poluja:) Przynajmniej te bez zobowiazan, co bym tu kogos nie urazil. Ala, a Ty czemu nie ruszysz na miasto?

Autor: Alicja  21.01.2007 zgłoś

A Ty pracujesz serio w nocy (naszej polskiej nocy), czy jesteś w innej stefie czasowej:P? Ja w pracy też mam dużo rzeczy poblokowanych, nawet zakupów na allegro nie mogę zrobić;], a co dopiero jakieś strony erotico:) Żartowałam! Bo zaraz inni się zgorszą, nie... :P

Autor: Soil  24.01.2007 zgłoś

Alicja: no cos Ty, za co? Za te trzykropki i pojedyncze litery? To juz na Kubie byloby wiecej wolnosci niz na tym portalu;) Len sie len- ja w sumie tez powinienem byc produktywny, ale jakos nie mam sily dzisiaj, "jakis slaby dzisiaj jestem, da mi pani tej kawy troche", czy jakos tak;) Tak na mardinesie, mam przeczucie, ze ika odpadla, iness zastraszona pewnie zaglada, ale boi sie napisac chos jedna litere;)

Autor: Alicja  21.01.2007 zgłoś

O Jeziu! A co to znowu było???? Jakaś powtórka z rozrywki... hihihihi Soil, rozumiem, że w następny czwartek skończysz....:P?

Autor: Soil  21.01.2007 zgłoś

Skoncze jak sie przebudze i powiem "dosc" :). Nie chce doprowadzic do takiej sytuacji jak w Sylwka, gdzie obudzilem sie o 18 tej i jednym okiem widzialem kolege stawiajacego butelke wodki na stole:) Alicja, spotykamy sie w centrum na rynku i idziemy na drina, co Ty na to? ;)

Autor: Soil  15.01.2007 zgłoś

Hej, ale zauwazylyscie, ze tu jeszcze co poniektorzy sie produkuja? haha, pewnie czytajac nasze posty mysla, co za banda debilkow sie tu zebrala:) Skoro Wy nic nie zabieracie, to ja tez te kapielowki schowam z powrotem do szafy, po co mi one... ONA- nigdy nie mow nigdy. Moze bys wlasnie marzyla o tym, by mnie masowac, buahahahaha. Nie ma to jak depilacja plecow;) hehe

Autor: Soil  21.01.2007 zgłoś

No wlasnie, dlatego od razu wolalem zaznaczyc:) Alicja, nawet nie wiesz, jak chetnie bym sobie teraz walnal pare drinow z Toba...ale odbije sobie w ....niech pomysle...w czwartek:P haha Tzn. w czwartek zaczne.

Autor: Alicja  21.01.2007 zgłoś

No właśnie sama nie wiem... Miałam iść się zabawić, żeby humor sobie poprawić... już nawet byłam umówiona, aaaaale ochota mi przeszła... i wzięłam się za sprzątanie i też niewypał hihihihi Ja to jestem zdolna jak Polak z dowcipu, co miał dwie kulki: jedną zespsuł, a drugą zgubił... Ale humor jest i to się liczy...:) Obiecuję, że za tydzień ruszę:) Ale spać też nie mogę... i te lufy za nas oboje i za dziewczyny, których nie ma... No mówię Ci - ciężkie życie normalnie:P Taaaa, mogłoby się zaraz zacząć: "No wiesz! Jakie polowanie? Soil, jak śmiesz? Ja przecież mam faceta!!!" :D hihihihi

Autor: Alicja  21.01.2007 zgłoś

No właśnie sama nie wiem... Miałam iść się zabawić, żeby humor sobie poprawić... już nawet byłam umówiona, aaaaale ochota mi przeszła... i wzięłam się za sprzątanie i też niewypał hihihihi Ja to jestem zdolna jak Polak z dowcipu, co miał dwie kulki: jedną zespsuł, a drugą zgubił... Ale humor jest i to się liczy...:) Obiecuję, że za tydzień ruszę:) Ale spać też nie mogę... i te lufy za nas oboje i za dziewczyny, których nie ma... No mówię Ci - ciężkie życie normalnie:P Taaaa, mogłoby się zaraz zacząć: "No wiesz! Jakie polowanie? Soil, jak śmiesz? Ja przecież mam faceta!!!" :D hihihihi

Autor: Alicja do SOIL  20.12.2006 zgłoś

Eeeeeee, to ja jeszcze widziałam na straganie u Górali takie bordowo-kremowe:), a z pokera mam gdzieś ściągę z podstawówki, więc jak znajdę to na pewno damy radę:) Soil, ale jaki zegarek? Tobie dopiero mają przynieść...:) chyba, że przysłali wcześniej ten zamówiony i podprowadziłeś św. Mikołajowi z worka:) Aaaaaaaaaaaaa może biologiczny... tylko że taki w wieku 100 lat to ma prawo się spóźniać hihihi ]:-) PS A z tym jedzeniem.... to pojechałeś... trochę niesmacznie się zrobiło....;) Miłego dnia i oby wszyscy czytający nie byli akurat w trakcie jedzenia hihihihi!

Autor: ONA  22.01.2007 zgłoś

Ala, ja tam lubię tych panow, musza pilnowac, co by tu bylo musowo kulturalnie, ale namieszalam, niezly pasztet mi wyszedl. Grunt to porzadek i KURTURA osobista hihi.. Mowisz i masz, znikac nie bede. Wiecie co ? Tak mi sie czasem wydaje, ze cofam sie w rozwoju i dziecinnieje, sorry Ala, co to znaczy "aloqwo" ? Jak na moj nos, to chwilami pachnialo tu romansem. I Soil marudzil, ze sam jak paluch, jak chcesz to mozemy pomoc. Ala trzeba go jakos zesfatac. Soil, a reflektujesz na super babke " z odzysku "?? Takowych tutaj dostatek hihihi To ide lulac. Dobranoc ! Jednak cudowne objecia Morfeusza to jest to.

Autor: iness.  24.01.2007 zgłoś

Soil, Alicja, Ona też, z tą ośmiornicą się mota......, zaglądam ale jestem zabiegana. Ale Soil...ubawiłeś mnie, hahaha, jedną literę tak na pozdrawiam.... ale się zastanawiam jaką wybrać z ABECADŁA.... spokojnej nocki...

Autor: Gusfraba  25.01.2007 zgłoś

Przeczytalem wiekszosc wypowiedzi i po prostu brak mi slow..az roi sie od przymiotnikow,wymagan,cech osobniczych i spolecznych...ciekawe co dajecie od siebie..To taka moja sugestia...W zasadzie tyle.Idealow nie ma...a nawet jesli ktos twierdzi,ze sa,musza byc strasznie nudni..POZDRAWIAM!!

Autor: Soil  10.01.2007 zgłoś

ONA: tak , tak, bardzo sprawiedliwie:). Pod warunkeim, ze bedziecie nosily moj tron. Oraz mnie na nim:)

Autor: ika  26.01.2007 zgłoś

jestem sorki ale necik poszedł 3w diabły na dwa tygodnie zaraz czytam i jestem na bierząco :) to co my tu mamy.......................

Autor: Alicja  11.01.2007 zgłoś

Witam kochane Towarzystwo! Ja poniosę... - w ramach pokuty za moje stare grzechy... Aha! A gdybym za bardzo na tej plaży marudziła to: albo a/ spijcie mnie, ale tak ostro, żebym nawet bełkotać nie mogła... albo b/ zakopcie głęboko w piasku... albo c/ każcie mnie od razu zastrzelić... Ika, ruski termos w porównaniu z naszym życiem to w ogóle jest wręcz odkręcony i przecieka... Najgorsze, że często sami je takim czynimy, a potem zastanawiamy się, co takiego się stało... z reguły wtedy, kiedy jest za późno... PS Powoli mi się chyba polepsza, choć jeszcze ani trochę niczego nie odkręciłam... niczego nie wyprostowałam… niczego nie naprawiłam..., bo nie wiem, czy to jeszcze w ogóle możliwe…, ale zaczęłam rozumieć, co zrobiłam…, a to już przecież połowa sukcesu… Pozdrawiam Was ciepło i jeszcze raz dziękuję za wszystkie dobre słowa.

Autor: Soil  21.03.2007 zgłoś

Wspolczuje wobec tego, biedactwo;) U mnie w porzadku, wlasnie kwitne w pracy, choc wolalbym siedziec akurat gdzies indziej:) Ty masz w ogole z ika, albo Alicja kontakt?

Autor: Alicja do ONA  24.01.2007 zgłoś

Nio dobra, żarty się skończyły:)) Podpowiedzieliśmy Ci z Soilem tyle rzeczy -na przykład jak pozbyć się uciążliwego korka, jak przyrządzić ośmiornicę… i to wszystko na kilka sposobów i wszystko z głębi serca:D:D:D Toooooo teraz możesz się odwdzięczyć:)), bo mam do Ciebie prośbę: podaj mi jakiś super sposób lub poleć mi kogoś, kto rozebrałby mi choinkę hahaha Tylko ja wręcz przeciwnie: poproszę z głupimi żartami i skojarzeniami hahahaha

Autor: Alicja jeszcze do ONA:)  24.01.2007 zgłoś

Chociaż nie… wiesz co? Tak, jak teraz na nią patrzę... to myślę, że jest już w tak opłakanym stanie, że jak postoi jeszcze ze 2-3 dni to reszta igieł spadnie..., a ja… wtedy… pudełko pod choinkę iiiiiiiiiiiiii….. bombki same wpadną. To ok. Już dziękuję:P A teraz już tak zupełnie na poważnie:)) Weź się odezwij… obiecałaś:P I mów, co z tą ośmiornicą w końcu- wyrosło coś, spróbowałaś chociaż;]??? Czekamy;]

Autor: Soil  24.01.2007 zgłoś

iness: dzieki, poplakalem sie ze szczescia;) Alicja, nie przejmuj sie i powiedz, ze te tabelki, to plan kubanski, 5-cio letni :):):):):):):)

Autor: Soil  31.01.2007 zgłoś

Bo mrucza i mozna je poglaskac po wystrzyzonym futerku, haha ;)

Autor: ika  28.01.2007 zgłoś

nie no!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! teraz na Kube lecimy................ no dobra:)) nie było mnie tylko chwilke a tu juz tylee czytania no co wy............... żarcik taki sytuacyjny:))))) była kuba chałupy to gdzie jeszcze nas nie było wiem........... bora bora:)) co wy na to?? soilik tylko nie zgub sie w tym terenie i jak bedziesz latał to uważaj na druty tepsy i nisko latajace k***** tzn kobiety pracujące:)) ale mnie sie dowcip właczył kurcze robaczki i rodzynku teskniłam za wami mykam teraz na i prezke buziaki i pozdrawiam teraz to ja bede na birzaco

Autor: ika  11.01.2007 zgłoś

dobra ryksza jest:) zgadzam sie soil tzry rundki po plazy i starczy, bo potem nie bedziemy miały siły na pokerka:)) ona a po co ci te pejcze, bicze itp... bo wiesz mnie juz głupie mysli chodza po głowie:))))))))))))))) alicja smiecho terapia nie no ona ma racje jest najlepsza wiesz siadziemy we trzy na ciplutkiej plaży w cieniu jakiegoś kokosa z drinamy w reku przed soba bedziemy miały lazur oceanu i soila siedzacego na sowim tronie z cygarem i opowiadajacego sprosne dowcipy:)))))))bo takie są najlepsze:))))) no i to mi sie podoba !!!!!!!!!!!! to ja juz jestem spakowana w pracy urlop na żądanie i..............kiedy jedziemy????????? ona nie zapomnij aparatu albo nie bo bedą dowody zbrodni i "osiołek" zmieni zamki w dzrwiach:)hihihihiiiiiiiiiiiiii mykam pozdrawiam

Autor: Soil  22.01.2007 zgłoś

Alicja: ze zlamana noga ? Nic takiego nie widzialem. Ze moje przeklenstwa beda wykasowane, tego sie spodziewalem- cenzura jak za komuny;) Ja jako operator bym to zostawil ku przestrodze. Tak sie sklada, ze tez siedze w branzy "kontrolujacej" wymiane informacji, haha. Ten TOI TOI uratowal nam zycie i kto wie, moze da poczatek nowemu, hahahahahahahaha. ONA: osmiornica? hmmm, czekaj niech pomysle. Moze wpusc ja do akwarium i wloz tam glowe? buahahahahahahahahahahahahahaha, danie bedzie gotowe;) iness: bez fochow, ciociu, ciociu, nie badz taka, wracaj zaraz do tik- taka;) ika: krecha jak stad do piekla. A co do babc: moja jest chyba najdalej, z tego wynika:(

Autor: Soil  22.01.2007 zgłoś

Alicja: szkoda, ze zamknelem okno kafeterii tak szybko wczoraj, nudzilem sie jak bak i nie zauwazylem, ze napisalas cos jeszcze po mnie. Ale co tam...moze dzisiaj tez jeszcze nie spisz :)

Autor: lenka2  15.01.2007 zgłoś

a kobieta musi być fajna.

Autor: Alicja do Ika  01.02.2007 zgłoś

"soilik jak tio nie wiesz??????????nio cio ty????????" Ika, to też było super!!!! Buahahahahaha Naprawdę;] Pozdrawiam... i tak:P

Autor: Soil  23.01.2007 zgłoś

ONA: a moge byc celem ruchomym, czy mam stac w jednym miejscu? Czy najpirew stac, a potem level 2 i sie ruszac? Objasnij mnie, na czym ta gra polega, bo jeszcze nigdy przed pociskami nie uciekalem, no chyba ze komorka to tez pocisk, wtedy jak najbardziej;) Przepis na osmiornice numer dwa: zanuz w formalinie, to tak jakbys ja w ocet wrzucila:) Osmiornica marynowana. Dobry kucharz ze mnie, co? haha:P Alicja: no rzeczywiscie kojarze sobie teraz. Tym bardziej dziwie sie, ze op to wymazal.Pewnie gumka do olowka, albo tipexem;). Widze, ze tez "ciezko" pracujesz, tyle ze w nieco odmiennej porze ode mnie:) Od piatku to sie zmieni, bede tutaj rowniez po poludniu, wiec mozemy pojechac po calosci;) Alicja, a skad wziely sie rysy na tym Toi toi-u? Nie wiedzialem, ze ten plastik to taka tandeta, pare mocniejszych uderzen i sie sypie badziewie:)

Autor: Soil  21.01.2007 zgłoś

Sorki, nie wiem czemu, ale nie moglem wejsc na strone. Milej nocy, albo milego dnia, zaleznie od tego, kiedy to odczytasz :)

Autor: Soil  01.02.2007 zgłoś

No wlasnie mi tez sie tak wydaje, ze kobiety dzentelmenskie zagrywki sobie doceniaja, tak wiec wypowiedz niuni mozna zweryfikowac o wypowiedz ika, ze sa wlasnie "ludzie i ludzie". Dzieki. Alicja i widzisz, czlowiek sie uczy cale zycie- juz sie zaniepokoilem, ze musze byc chamski do kobiet, by zdobywac ich serca;) chociaz z drugiej strony troche prawdy w tym jest: nie powinno sie Wam za bardzo nadskakiwac- to z moich osobistych obserwacji. Ale tak jest i z facetami- gdy widzi, ze kobieta sie za nim ugania, ma to zwyczajnie w nosie, nie szanuje jej tak, jak na to zasluguje. Wniosek: najlepiej, gdy partnerzy maja zblizona silowo psychike. Wiec gdy taka niunia nie lubi okazywania wzgledow ze strony faceta, to facet powinien byc takim samym twardzielem i ich faktycznie nie okazywac, oraz sie nad soba nie rozczulac. Milego dnia.

Autor: Alicja  21.01.2007 zgłoś

Oki, no wychowałeś mnie na ludzi wychowałeś:P... i kultura kulturą..., ale odpadam z gry... wymiękam... normalnie idę spać;] Życzę wszystkim /nie/spokojnej nocy... jak kto woli... wedle uznania i aktualnego nastroju hihihihi A Ty niewierny i niewytrwały Soilu i tak gdzieś zniknąłeś:P Za pracę się wziąłeś, czy cio;)?

Autor: ONA  11.01.2007 zgłoś

To mnie się podoba, pacjent wraca do zdrowia, żadna z Twoich trzech opcji nie wchodzi w grę. Zastosujemy śmiecho-terapię ( 100 % sukcesu ). Ala, tutaj trzeba twardo negocjować, a jeśli Soil ma urok, czar, wdzięk i powab trzystu kilogramowego zawodnika sumo ???? Boszesz, sama nie poniesiesz, ale na trzy damy radę, spox. Jedyne co mi przychodzi do głowy to kompromis. Muszę skombinować hm.......trzyosobową rikszę. Dobra, dwa okrążenia na tronie, a potem zmiana, do utraty tchu, galopem przed rikszą. Następnie, drobnym truchtem aby nie rozlać nam drinków i nie zagasić cygar. Soil a masz wygodne trampki ? I nie pal, nie będziemy Ciebie reanimować, mamy się dobrze bawić a nie Cię niańczyć ( ostatecznie mogę nalepić Ci plaster na bąbla ). Swoją drogą to ciekawe czy mają jeszcze w sprzedazy baty, pejcze, bicze czy coś w tym stylu ?? Nie, no dziewczyny istna sielanka, nawet nie marzyłam o takim urlopie, a tu taki fart czy nawet luksus. Wiem, wiem znowu trzymają się mnie durne żarty. Wow muszę mykać. Pozdrawiam !

Autor: smutasek  01.02.2007 zgłoś

wczoraj i dziś jest nie miły, może jutro....

Autor: Alicja = -----> ]:-0  12.01.2007 zgłoś

Eeeeeeeeeeee tam! Jak się dobrze nachlamy to co to dla nas 300kg??? hihihi Aaaaaaaaaaaa, czy Soil nie mógłby nam później pomasować stóp i pleców po taaaaaakim dźwiganiu...;)? Hmmm, pejcze, bicze... lepiej wziąć- nie wiadomo, co nam na gorącej plaży do łba strzeli z nadmiaru słońca hihihi Ja też jestem spakowana... Tylko, żeby znowu się nie okazało jak z Sopotem... Soil myślał, że "faktycznie", że "na wódkę", a więcej konkretów to już nie podał i ani "faktycznie", ani wódki tym bardziej nie było...:P PS Oooooo, polepsza mi się, nie ma co..., a przynajmniej staram się za dużo o "TYM" nie myśleć... Też mi K***A rozwiązanie!!! Pozdrawiam!

Autor: ika  30.01.2007 zgłoś

spóścić was z oka na chwike i prosze co tu się dziej:))) kubańczyków od fideala beda wykradać , choinki malaować /...............chociaz ...........w sumie..........czemu........... nie ...........no tak tylko że już wyżuciłam ten badyl chociaz jak ubiore "osiołka" w bombki i łańcuchy ...........ona pozycz jedna puszke :))))))))))) nie no co ja sie z wami mam:)))))))))))))) ale zawsze troche humoru w to życie wpadnie pozdrawiam tych z problemami a tych bez zapraszam na kawę miłehgo dnia zycze soil ja nadal upieram sie przy borabora

Autor: Alicja  21.01.2007 zgłoś

A Siwuchę sobie popijam;] a cio? A pamiętasz w ogóle ten smak... Ha? Zazdrościsz;)? Musisz dotrwać do czwartku:P Może to "nasze" dziewczyny? Zniknęły i.... zamieniły się w Iness hihihihihihihi A tak na serio to nie świruj- dużo o niej wiemy.... jest wysoka i ma kwiatki;] Kurka, czasem to lepiej za dużo nie wiedzieć Ci powiem... ;P Serio:)

Autor: Soil  21.01.2007 zgłoś

Ta jedna jedyna, ktora mnie nie opuscila, haha Wierna do konca;)

Autor: Soil  21.01.2007 zgłoś

Wiedzialem, ze Cie na ludzi wychowam:P Szkoda, ze z tym messengerem nie wypali- szlo by o wiele szybciej. Tak w ogole to co pijesz ?

Autor: Alicja  21.01.2007 zgłoś

Nie no, dam znać, jak będę wpadać pod stół...;] i pożegnam się najpierw, zanim odpadnę i wymięknę hihihihi Kulturalna jestem przecież:)

Autor: Soil  21.01.2007 zgłoś

Poznasz mnie po garbie zreszta, wiec luzik:) Tak swoja droga, ciekawe, kim jest ta iness nie? ;)

Autor: Soil  21.01.2007 zgłoś

Alicja, nie mow ze odpadlas...? Wymieklas....:P

Autor: Alicja  21.01.2007 zgłoś

Taaaa, od razu odpadłam:P Serio mamy tak samo:) Ja widzisz, mimo zdarzających się powaaaaaaaaaażnych kłopotów… naprawdę staram się, jak mogę, żeby nie znajdować potwierdzenia w słowach Marka Hłaski, że „świat dzieli się na dwie połowy, w jednej z nich jest nie do życia, w drugiej nie do wytrzymania…." Czasami to bardzo trudne, ale… trzeba się starać:) Może i kalosze... nie wiem, co tam nosiła ta straszna czarownica Tabaza.... hihihihi Dobra, przyznam się- jednak kalosze, bo czerwonych butów to nie mam... tylko czarne, ale obcasy wysokie:P hihihihi Oj, często tak się zdarza, że na lampkę, że na drineczka, że na jedną lufkę..., a potem trzeba kanałami chodzić... hihihi Ale wtedy są najlepsze imprezki:) Dzisiaj też miała być jedna lufa o północy i coprawda imprezki nie ma, ale już chyba jest piąta;] Teraz to człowiek nie zawsze ma kiedy, jak i w ogóle:P Kiedyś to były czasy;) Ech, młodość... Jak na czole? To super:()

Autor: Soil  21.01.2007 zgłoś

A czerwone buty na wysokich obcasach lubie. Nawet uwielbiam. no nie, sa po prostu zajebiste;) haha

Autor: Soil  21.01.2007 zgłoś

hahaha, no to witaj w klubie, fajnie ze mnie rozumiesz, myslimy podobnie widze. Tez lubie mimo mojego wieku rozne dziwne klimaty, np wyladowac w ostatniej, skonczonej spelunie totalnie nawalony z nowo poznanymi ludzmi i balangowac do 9 tej rano ( to mi sie akurat przytrafilo dzien przed sylwkiem, a dodam ze wyszedlem tylko na lampke wina). Sluchaj, moze to nie trzewiki, a czerwone kalosze? buahahahahahahaha Znak szczegolny: blizna na czole jak u stwora Frankensteina.

Autor: Soil  21.01.2007 zgłoś

o 18 tej w Sylwka. No to ja bede czekal na tym rynku. Znak rozpoznawczy: gruby, maly z zarostem;)

Autor: Alicja  21.01.2007 zgłoś

Nio ja jestem jak najbardziej za! Wtedy też byłam..., ale masz rację... może tylko ja i jakoś się zlisiłam:P Ale o 18:00 pierwszego, czy o 18:00 w Sylwka, bo to ważne;]?

Autor: iness  16.01.2007 zgłoś

to i worek się z wami rozsypał...i wszyscy do Chałup?

Autor: ika  01.02.2007 zgłoś

soilik jak tio nie wiesz??????????nio cio ty????????tak zauwazyłam że topik odrzył nie wiem jak dziewczyny ale mnie poraża ilość naszych gości kórde kawy i ciastek zabraknie:))))ale spoko zapraszamy zapraszamy a tera poważnie (chociaż nie wiem czy mi wyjdzie ale spróbuje) te soilik niunia nie napisała że gdy facet okazuje jak bardzo mu zalezy to my stajemy sie zimne momecik ja to inaczej zinterpretowałam są ludzie i ludzie i tak naprawde duzo zalezy od partnerów i tego jaki ich zwiazek jest podam ci przykłam najblizysz jaki posiadam ja i "osiołek" gdy jestesmy sami to czasami zastanawiam sie czemu go kocham ale gdy wychodzimy to wtedy juz rozumiem i pekam ze smiechu: już wyjasniam w domu to pewno mogłabym chodzic w worku na kartofle i nie zauważył by a gdy tylko gdzies wychodzimy pilnuje broni otwiera dzwi pomaga włozyć płaszcz itp.... rozumiesz juz czy jeszcze nie pozdrawiam wszystkich

Autor: do smutaska  01.02.2007 zgłoś

Smutasku, główka do góry, bo zaraz będzie miłe jutro:)), a wczoraj i dziś już nie wrócą:))

Autor: ONA  22.01.2007 zgłoś

To jeszcze raz ja, wiecie co.........? Dostalam 3 kg, mrozona osmiornice i zastanawiam sie jak ja podac, kurna mam kilka przepisow ale zaden mi nie pasi.... Upiec ..... hm... Czy ktos z Was pitrasil cos takiego ?? Tylko bez glupich zartow i skojarzen prosze. A swoja droga to ohydnie wyglada, ble, na pewno nie zjem tego paskudztwa. Jesli macie ochote to zapraszam.... hihi...

Autor: ONA  22.01.2007 zgłoś

Nareszcie wrocilam, teskniliscie ??? ( maly wyjazd ). Nie mam za wiele czasu, moze napisze cos wieczorkiem, wpadam przywitac sie. Boszesz, Was trzeba resocjalizowac, a mnie to sie wypomina, ze topie facetow w oliwie..... Moja Babunia daleeeeekoooooo. Ika, lista obecnosci nadal pusta. Ala, od dzis pijesz mleko. Soil, sufit trzeba pomalowac. Pozdrawiam !

Autor: Soil  27.01.2007 zgłoś

No to mamy komplet;) Ide w teren, co mi tam...odezwe sie jutro, o ile bede mial sile;) Frrrrrrrruuu

Autor: Alicja  29.01.2007 zgłoś

Trasa koncertowa? Nieeee… Ja mam grupę raczej taneczną;] Stop. Śpiewamy rzadko. Stop. Ale się zdarza. Stop. Buahahahahaha Tym razem to ja miałam ciężkie przeprawy już od piątku:D:D:D i jestem „trochę poobijana delikatnie mówiąc” ]:-) Soil, sorki, ściągnęłam to z Ciebie, ale strasznie mi się to podobało i tak pięknie oddaje rzeczywistość:D:D:D Curacao powiadasz…? Nio, ja jestem za! Zielone i niebieskie poproszę buahahahahaha Dobra, bo znowu mnie na mleko wyślą…;], a tiu o piękną wyspę chodzi:)))))) Całe 3 godziny...???? Toooooo stanowczo za długo hihihihihi Ona, cholera jasna! To po ponad dwóch godzinach mi to piszesz??? Jak ja już 4 puszki „SRAYU” kupiłam???? Teraz to musisz mi załatwić „SPRAY”:P, bo gdzie ja go dostanę o tej porze???? A tak na poważnie- to najlepszy pomysł ze wszystkich:)) Jestem Ci ogromnie wdzięczna:P A jeśli chodzi jeszcze o Curacao tooooo, co z naszymi Kubańczykami będzie???? Przecież Fidel ich nie puści za żadne skarby:P hahaha Może Piraci z Karaibów ich zastąpią....? Dobrej i spokojnej nocy dla tych, którzy koniecznie takiej chcą:P oraz diabelskiej i niespokojnej dla reszty hahahahaha Nie ma cio....Dla każdego coś dobrego:D:D:D

Autor: Soil  28.01.2007 zgłoś

A co byscie powiedzialy na Curacao? Ogladalem fotki, bialy piasek, palmy, dzisus...mniodzio po prostu. Dobra wracam do pracy i popatrze przez okno, jak pieknie pada deszcz:) hehe ika, jak widac wyladowalem bez wiekszych turbulencji, obylo sie bez drutow i innych atrakcji;)... Tym razem;) ONA: no pomyslowo z ta choinka, gratuluje pomyslowosci, wygralas sokowirowke plus dwie bombki:) Alicja: wlasnie, wlasnie, jak minal weekend, bo z tego co pamietam tez sie wybieralas w trase koncertowa;) Skromnie nadmiene, ze spalem dzisiaj cale 3 godziny...

Autor: ONA  16.12.2006 zgłoś

Witam Państwa! A podobno Czterej Muszkieterowie to jedno, a ja zostałam sama. Jeden za wszystkich..... Wracać mi tutaj, listę obecności trzeba podpisać. Pozdrawiam!

Autor: y  31.01.2007 zgłoś

szczery i odpowiedzialny! nie znoszę niedojrzałych ludzi, a kłamców czasami mam ochotę hurtem podusić -_^. no i podstawa - musi ze mną wytrzymywać. w nagrodę ja będę wytrzymywać z nim.

Autor: niunia  31.01.2007 zgłoś

Ja juz nie wiem jak to jest ze mna moj facet nie umie okazywac mi uczuc moge policzyc na palcach kiedy czuje sie jak kobieta przy nim co cenie u facetow normalnosc i naturalnosc a czego nie cenie kiedy robia dla nas wszystko bo nie oszukujmy sie jestesmy tak zbudowane ze jak ktos pokaze nam ze bardzo mu na nas zalezy to stajemy sie inne

Autor: Alicja  24.01.2007 zgłoś

Aaaaaaaaaaaaaaaaale chociaż ONA do nas wróciła:))!!!! Trochę się stawia, bo myśli, że jak nas wyrolowała i na wyspie była bez nas (Ika to jeszcze tam siedzi....) to może podskakiwać hahaha Myślisz, że Iness to już ani be ani me...? Nie no, oki, to już jak tak bardzo chce to zgadzam się na Sindbada hahahaha Taaaaa na Kubie..., ale tam są kartki, a tu już nie ma hahahaha To i tak fart;] Po prostu r-o ma dużego ryja :D:D:D Jakoś w tabelkach to jeszcze ta produktywność wychodzi..., ale nijak się ma do rzeczywistości hahahaha ONA, żeby tylko ta ośmiornica Ci się nie rozmroziła od Siwuchy, bo też się nie odezwiesz... nie będziesz miała jak..., czego oczywiście Ci nie życzymy:P

Autor: Alicja do Soil  21.01.2007 zgłoś

Nio, coś o2.pl w nocy szwankowało... może próbowali ciszę nocną wprowadzić hihihi W sumie myślałam, że się za pracę wziąłeś albo Cię nakryli hahaha:P A dziękuję:) Noc była miła, a dzień jeszcze milszy... W nocy spałam jak niemowlę, a w dzień jadłam pyszności u mojej kochanej babciuni:) Mam nadzieję, że też pamiętałeś o swojej... Fajnie było na tym rynku, nie;)? Pozdrawiam! Aha i ponawiam swoje rozpaczliwe pytania do dziewczyn: ONA!!! IKA!!! GDZIE JESTEŚCIE??? GDZIEŚCIE SIĘ „ZA-PO-DZIA-ŁY”???????????????????????

Autor: ONA  31.01.2007 zgłoś

Nie, nie wiecie, długie RZESY ??? Hmmmm.... ludzie mają dziwne upodobania. Ikuś, ja nie mam problemów tylko ....jowe dni, ale załapię się na kawkę ???? No, ma się rozumieć, ja też cenię psy, a zwłaszcza jamniki i RAKI i BYKI ..... hihi Ala, diabelskiej i niespokojnej to do mnie? Boszesz jak się cieszę buahaha, nareszcie coś miłego hahahahaaaaa

Autor: ONA  16.12.2006 zgłoś

Alaaaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!!!! Ikaaaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!!! Roooooooooodzyyyyyyyyynek !!!!!!! Problem natury parapsychologiczno technicznej.

Autor: ONA  21.12.2006 zgłoś

.............cd to święta są super ! Pozdrawiam !

Autor:  21.12.2006 zgłoś

Ja to nie wiem, czy tak naprawdę lubię święta. Zwala się cała familija. Mama biega bez sensu pomiędzy kuchnią a pokojem gościnnym i zawsze znosi coś na stół zupełnie niepotrzebnie. Tata siedzi nabuczony w kącie, rozkręca się dopiero, gdzy wchodzą wujcie, pewnie dlatego, bo popijają sobie pokryjomu. Ciotki patrzą na mnie wilkiem i plotkują, że nie potrafię robić zdjęć bo wychodzą jakoś za grubo. Jeśli wchodzę do pokoju to od razu są na bezdechu i wciągają brzuchy. Dzieciaki pętają się pomiędzy nogami, wrzeszczą i wyjadają cukierki z choinki pozostawiając same papierki. Wujek Romek śpiewa jaki to on jest wesoły Romek. Na koniec imprezy pozostaję ze stertą garów, zmywarka nie wchodzi w grę bo to naczynia świąteczne. Ale zanim się porozchodzą to paradują jeszcze około 1,5 godziny w płaszczach i wyjadają resztki ze stolu, dzieciaki pchają owoce i słodycze po kieszeniach. Normalnie dom wariatów ale czy ja coś mówię ??? Jedynie...... WESOłYCH SWIAT ! I co wy na to, czy ktoś ma lepiej ? A tak na marginesie

Autor: Soil  21.12.2006 zgłoś

Ja ide jutro na Wigilje i juz sie boje. Zbiera sie niezle towarzystwo- wszyscy imprezowicze jakich malo. A ostatnio w gazecie czytalem, jak nalezy sie zachowywac na takiej imprezce, jednak gdybym sie do tego dostosowal, dostalbym stempel jako skonczony nudziarz, wiec chyba pojde na calosc:) Co do wiezienia, nie martwcie sie- przewioze tylko dozwolone ilosci...alkoholu. Natomiast rzeczy niedozwolonych przeniose niedozwolona ilosc- logiczne:) Tak w ogole to boli mnie glowa. Biale wino i cygaro daly sie we znaki dzis rano.

Autor: iness  15.01.2007 zgłoś

of cours ...Chałupy

Autor: Alicja do ONA  14.01.2007 zgłoś

Zatem: WSZYSTKO WYPAKOWAŁAM. STOP. ZOSTAWIŁAM TYLKO OKULARY P/SŁONECZNE. STOP. INNE AKCESORIA DOBRZE UKRYTE. STOP. A Ty to tylko, jak się opłaca...? Jesteś okropna;] hihihi Rumcajs, nie Rumcajs, byle nosił dobrze... ]:-) PS Soil chyba się przestraszył, że go za mocno wymasujemy i... uciekł... again:D PS 2 A ci powyżej to co to miało być...? ONA, czy oni przypadkiem nie są z Twojej planety... i nie gadają w Twoim ojczystym języku... hihiihi Pozdrawiam wszystkich!

Autor: Soil 100-letni  16.12.2006 zgłoś

No ja sie zglaszam. Mialem ciezkie przeprawy w piatek:) Jestem troche poobijany delikatnie mowiac. ONA: a ten rodzynek, to kto? Nie moge jakos skojarzyc;)

Autor: ONA  27.12.2006 zgłoś

Jestem i ja !! To ładne bratki, a o mnie mówią, że jestem kłotliwa.... Wiecie, takie rodzinne potyczki, to pewnie są wliczone w cenę świąt. U mnie było miło i słodziutko do chwili, gdy tata nie zaczął się wymądrzać. Powiedział coś w stylu.... " nie zabrałaś mnie na wakacje....'' ale już po słowach zła córka to krew się we mnie zagotowała więc wypaliłam. Kupię ci bilet w .... jedną stronę w amazońskie lasy lub rosyjską tundrę, z niedzwiedziami może się dogadasz. Ostentacyjnie, z miną męczennika poszedł do sypialni, powalił się spać. I wtedy to, zaczęło być zabawnie i święta były naprawdę super, każdy się wyluzował ( Ala, ja nie mam wyrzutów sumienia ). Już dość tych wspominek. A jakie dostaliście prezenty ??? Ja kosmetyki, słodycze, białe winko ( I jak na złość nie mogę się do niego dobrać, korkociąg nie wchodzi, wydłubałam korek nożem do połowy i nic. Pierwszy raz w życiu mam ochotę się upić, a tu lipa ), zapach do samochodu, co prawda wolałabym samochód ale nie marudzę hihihi... Pozdrawiam !

Autor: Soil  27.12.2006 zgłoś

Do ONA: tez mi sie zdarza akcja z korkiem. Problem polega na tym, ze ludzie debile powycinali za duzo korkowcow, jest teraz maly problem na rynku z DOBRYM korkiem, wiec laduja albo plastiki, albo wlasnie korki lipnej jakosci. To tak po krotce. Natomiast jesli chodzi o rozwiazanie Twojego skomplkowanego problemu, radze wydlubac ile sie da, przemyc wierzch woda, by okruchy nie zostaly na powierzchni, nastepnie wziasc noz do krojenia chleba, odwrocic go i raczka wepchnac korek do butelki. Ustaw korek tak, by byl pod katem prostym do szyjki, wtedy nie bedziesz sie wkur.....ehm rzac, ze Ci ciagle wino nie leci:) Alicja, to widze ze Ty masz wiele talentow, haha, lubie czytac Twoje posty, sa OK. Pozdrawiam wszystkich serdecznie, jutro lece i nie wiem jak bedzie z netem...pewnie pojde czasem do kafejki, ale z czestotliwoscia bedzie roznie. Licze na to, ze sie to towarzystwo nie wykruszy. Kissssssssssssssssssssss

Autor: Soil  19.12.2006 zgłoś

Wynika z tego, ze musze rozlozyc szachownice, co bym sie nie pogubil:) Posuwam dame na S 69, hahahahaha. Alicja: nigdy jeszcze takich schachow nie widzialem, ale skoro mozna sobie przekazane figury ustawiac, gdzie ma sie ochote, to ktoras z szachownic moze sie zapchac, albo od razu dac mata, wiec gdzie tu emocje? 10 sekund i po krzyku:) W ogole to milo, ze sie pojawilyscie- chyba w ten weekend tez mialyscie pelne rece roboty:) Jeju, Swieta za pasem, az mi sie wierzyc nie chce. Im starszy, tym szybciej czas leci... Ika: jestem caly i zdrowy oraz zwrotny jak statek podwodny - w ksztalcie cygara wlasnie;) ONA: no takie cygaro to chetniej nawet niz hawajskie;)

Autor: ika  31.12.2006 zgłoś

no ja pewnie wróce tu dopiero w nastepnym tygodniu więc... zdrowia, szczeęscia, i miłosci ....to zbanałów a to de mnie by wiedziec kiedy sie zatrzymać, by marzyć bo dzieki marzenią określamy siebie, by ufac srecu, by nie zatracic siebie, by kochać i byc kochanym, by co rano czuc zapach świoerzej kawy przy łózku, by czytac ksiązki te magiczne, te ............., by szaleć na imprezach i niemiec kaca wszelkiego rodzaju:p...by umieć przepraszać i płakć ze wzruszenia i z usmiechu ...........tego wam życze robaczki moje i rodzynku w 2007 roku ika pozdrawiam ona halo gdzie jesteś??? soil chyba nie wsadzili cie na granicy za te prezenty:P ala nie szalej za bardzo i pamietaj gdzie mieszkasz:))

Autor: madzia  19.03.2007 zgłoś

idealny facet to taki ktory sprawi ze kazdego dnia czujesz sie kochana seksowna to taki ktory spojrzeniem powala ustami zniewala i dotykiem czaruje

Autor: iness  20.01.2007 zgłoś

Soil, Soil w jakim strachu?, Alicja poszła w zaparte, jak lwica broniła terytorium. A mnie nieopatrznie wymknęło się "glupstwo niekontrolowane". Ale dobra rada, zagram w totka, przydałoby się trochę szczęścia. Jest powiedzenie kto nie ma szcześcia w.... to ma szczeście w ... właściwie nie narzekam. dobranoc

Autor: ONA  18.12.2006 zgłoś

Witam Państwa ! No nareszcie Wszyscy w komplecie. Dobrze Ika, rozdawaj karty a ja skoczę po cygara. Tylko to nie będą takie oryginalne, zakręcane przez kubańskie dziewice na swoich jędrnych i ponętnych udach. Kurna dziewczyny, dawać uda, czasem trzeba się poświęcić dla sprawy. I nie marudz Soil, nasze będą lepsze, zobaczysz ( w literki a na czym to polega ? ). Oooooo, a Ala to jak uzurpator, capnęła Soila dla siebie, ale Ika, my się nie poddamy, zostawimy ich w samych skarpetkach hihihi... albo i bez..... Pozdrawiam !

Autor: Alicja do ONA  24.01.2007 zgłoś

To ja tu cholera się martwię, żeby Ci ośmiornica nic złego po przebudzeniu nie zrobiła, a Ty ooooooooo! ONA, weź nie świruj! Pojechałyście bez nas i jeszcze ośmiornicą się chwalisz:P ciekawe, co IKA przywiezie, jak już w końcu wróci hahaha Może jakiegoś tubylca hahahaha Z babska solidarnością to jest tak jak w dowcipie- nie powtórzę dokładnie, ale mnie więcej chodzi o to: żona bardzo późno wróciła i powiedziała mężowi, że grała w pokera u Ewy... mąż zadzwonił i zapytał, czy jego żona była u niej, a Ewa na to: "Nie":D:D:D I cio:P? Miłego dnia! I pamiętaj, co obiecałaś- że nie znikniesz nam więcej:)

Autor: ONA  17.12.2006 zgłoś

Ciężkie przeprawy, uuuuuuuuuu, biedaczysko i jeszcze poobijany, to pewnie spadłeś z drabiny ( też malowałeś chatkę babuni ? ). Inna opcja raczej nie wchodzi w grę. To co Soil, może partyjka w szachy czy może poker ????? hihi.... i tak siedzimy w poczekalni po Alę i Ikę. Pozdrawiam !

Autor: ika  21.12.2006 zgłoś

alicja jak nie okład z młodych piersi w arescie to może z czego innego:))hihihihihihihihihihi nie przejmuj sie ja swoją wigilie w pracy przetałam za barem ale nie powiem żebym piła tam soczki i wróciła do "osiołka" wstanie przytatności urzywalności publicznej:))hihihi ja tam niczego ci nie bede wmawiać przeciez mikołaj istnieje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! pozdrawiam

Autor: Soil  28.12.2006 zgłoś

Pardon, noz do smarowania chleba maslem:)

Autor: Soil  28.12.2006 zgłoś

a tak w ogole to mam jeszcze mokre rzeczy i nie wiem co zrobic zeby sie szybciej suszyly:P Moze rozpale ognisko? Albo wloze do mikrofali? Aha, mikrofali przeciez nie mam, zapomnialem;) Gdzie znikla ika? Pewnie chodzi teraz na sport, zeby spalic sadelko nagromadzone przez Swieta, haha No, moj "A 320" juz sie tankuje chyba;) Jestem ciekaw, czy zobacze Himalaje...

Autor: Soil  20.01.2007 zgłoś

Alicja: Nie boj sie, ja sam w strachu:) Iness: ale na co nie ma szans???? Szansa jest zawsze, kup los i zagraj w totka;)

Autor: Alicja ]:-)  21.12.2006 zgłoś

Hahahahahaahaha! Wczoraj była Wigilia... STOP... Dziś mam kaca... STOP... Więc możecie PRÓBOWAĆ mi wszystko WMÓWIĆ: że nie ma Mikołaja, że byłam nie/grzeczna w tym roku, że nie żartowałam z kością słoniową, że nigdy nie byłam w Krainie Czarów, że nie robiłam się tam raz mała a raz duża, że nigdy nie jadłam Lustrzanego placka, że od Dorotki nie pożyczyłam Balona i wysokich trzaskających obcasów do spełniania życzeń, że nie wyjdę dzisiaj wcześniej z pracy... i co tam jeszcze chcecie :P:P:P:P... I TYLKO PRÓBOWAĆ, bo ja i tak wiem swoje... ]:-) Dziewczyny, nie doczekacie się na prezenty, bo Soil spędzi przez Was święta w areszcie za przemyt hihihihi, a tam już nawet okład z baaaaaaaaaaaaardzo ciepłych i baaaaaaaaaaaaardzo młodych piersi nie pomoże;) PS Mój list leżał dwa dni na parapecie i kiedy już traciłam nadzieję... zniknął, haaa! Wszystkim życzę udanego dnia, a tym, którzy byli wczoraj na Wigilii, żeby Dyrektor jednak przeniósł dzisiejsze spotkanie na jutro...;)

Autor: ika  28.12.2006 zgłoś

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa a ja dzis szaleje topik dzis jest mój i tylko mój:)))hihihi.... jakby to powiedział smigol z piersionkiem "mój skarb mój skarb"....:)))hihihihi a więc musze sie przyznac typową kobieta to ja niejestem ale................jak zobacze cos na wystawie a jeszcze jak jest w moim guściku to...............musze to mieć:))) dobrze że z "osiołkiem" nie mamy wspólnego kata i wspólnych karb bo................lubie orchidee więc poprosze na pogrzeb no ale skoro mam na kącie tylko moja wypłatke no to ..... mam ograniczone pole szaleństwa:)))) dlatego prezenty to on kupował bo ja bym raczej z nich cała nie wróciła:)))hihihihiiii soilik jak tam pogoda w sopocie:))) pozdrawiam dziewczynki:)))

Autor: Alicja  17.12.2006 zgłoś

Nie no! Cholera! Ten mój blok to ciągle w piątki ktoś przestawia w inne miejsce:P... i znowu nie mogłam trafić hihihihihihi! Aha! I jeszcze, jak mnie tu nie ma, to normalnie chyba ktoś się włamuje i bałagan robi... i znowu nie mogłam mieszkania poznać...:) Cóż? Zdarza się hihihi SOIL, jak to poobijany??? To trzeba było nie pić tyle ]:-)… to i mniej byś się przewracał Łobuzie hihihihi A może podfrunąłeś zbyt blisko Słońca, mimo że Dedal ostrzegał...:) ONA, jesteś okropna:) Nasz Rodzynek pokazał nam siebie z przymrużeniem oka;), a Ty od razu obuchem go hihihihi A teraz widzisz, co narobiłaś? Zmalał, zestarzał się, wzrok mu się popsiuł:0), brzuszka dostał i jeszcze pryszcze mu wyskoczyły hihihi Jak w szachy to chyba tylko Turniej Kloca..., bo do zwykłej partii to nas za dużo:) Zatem ja jestem w jednej drużynie z naszym Rodzyneczkiem:P przeciwko babom hihihi (Soil, zgadzasz się oczywiście:P?) i zaczynamy: Skoczek na F3. Aaaaaale i tak Was załatwimy:) Trzymajcie się wszyscy cieplutko i oby ten tydzień był lepszy od poprzedniego....!!!

Autor: Soil  21.12.2006 zgłoś

"naczynia swiateczne"? hahahahahaha, nie wiedzialem ze jest cos takiego:P Mam 6 talerzy w domu i wystarczy;)

Autor: ika  28.12.2006 zgłoś

:)))wróciłam tzn byłam juz wczoraj ale....prawie tydzień nie widziałam sie z moim "osiołkiem":))........sami rozumiecie,jak to soil napisał musiałm spalic sadełko:))) moje swieta były wyjatkowo spokojne, kurde nawet ja zabradzo nie darłam mo....buzi;)) no oczywiscie wymiana pogladów z moim tata musiala nastąpić:(ale to już jest wpisane w tradycje rodzinną,szwagra nie było więc była cisza i spokój,a brat zafundował mi bratanka i maleństwo ma 2miesiace to musiałam sie nacieszyc bo swoje to za jakieś 4 lata jak nie dłużej:))) kurde przyznam sie że teskniłam za wami moje robaczki i rodzynku:)) ona tekst o tundzre z niedzwiadkami musze zapamietać:))) alicja wyrzuty sumienia są wtedy gdy sie kogos kocha czyli...........sama rozumiesz to tak jak u mnie,tauś i córeczka tatusia a wojna za kazdym razym gdy sie widzimy dłużej niż dwa dni:)) pozdrawiam wszystkich może jeszcze tu wpadne dzis bo mam jeszcze urlop

Autor: Alicja  18.12.2006 zgłoś

SOIL, do diaska! To są taaaaaaakie szachy na wariackich papierach:) Emocje sięgają zenitu… czasem wióry lecą…, a czasem pionki latają po całej sali hihihii W skrócie to wygląda tak, że są dwie szachownice i dwie drużyny siedzące naprzeciwko siebie, czyli Ty i ja jesteśmy w jednej drużynie (Ty masz białe, a ja czarne lub na odwrót- zależy jak tam sobie akurat usiądziemy:)) i tak samo IKA z ONA. To, co uda nam się zbić przeciwnej drużynie- podajemy sobie. W ten oto sposób w jednym czasie na szachownicy możemy mieć np.: 3 Gońców lub 4 Skoczki itede itepe. Aaaaaaaaaaaaaa i zdobyte figury lub pionki stawiamy, gdzie nam się podoba i dlatego to jest takie fajne:) Aaaaaaaaaale o szczegółach to chyba przy tych drinach, cio ]:-)? hihihihi Przemyślałam sprawę… Kloc to jednak zbyt skomplikowany na odległość...-trzeba widzieć, co przeciwnicy sobie tam podają pod lub nad stołem hihihi Zatem gramy w prawie tradycyjne---> 2 na 2:). Tylko zacząć musimy jeszcze raz..., bo ja i SOIL jesteśmy białymi, więc Wy nie możecie postawić czarnego pionka na G4… To jeszcze raz: my- białe, Wy- czarne. My zaczynamy tym razem tak: pionek na E4. I co Wy na to dziewczyny:P? PS Soil, widziałam wariatów grających na trzech szachownicach w 6 osób… Wtedy „wióry” to zwykły eufemizm, prawie do rękoczynów dochodziło hihihihi Nawet w snach nie podejrzewałam szachistów o taaaaaaaaaaaki refleks i temperament…:) PS2 Cholerka, aż strach pomyśleć, co Ty tam wyprawiałeś w zeszłym tygodniu, skoro boisz się, że byłaby przesada...., gdyby ten był lepszy... Ulalalalala ]:-) ONA, no wiesz co…???!!!!??? Grzecznie ]:-) Soila zapytałam..., a on po prostu się zgodził - też grzecznie hihihi. Więc? Gdzie tu uzurpacja, haa? I wiesz co? Dokładnie! No, jak my będziemy wyglądać w tych skarpetkach??? To już lepiej zostawcie nas z niczym hihihihi A w ogóle to skąd mamy wiedzieć, że nie macie znaczonych kart, ha??? PS Ja też bym chciała zobaczyć kilka... zwłaszcza tych facetów naoliwionych... A cio? Skrzypieli za bardzo hihihi?

Autor: ONA  21.12.2006 zgłoś

,,Naczynia świąteczne " chodzi mniej więcej o to, że mama wyciąga z szafy taki elegancki, malowany serwis obiadowy, tylko na święta i specjalne okazje. Ale spoko ja u siebie, też mam 6 talerzy ( i git ). Ala ........... nie chrap tak głośno, ja wszystko słyszę. Ika, a konkretnie to co lubi twój Osiołek ? Podaj namiary co chcesz gotować. Pakujesz wszystko do gara, na gaz, a dalej to już kwestia przypraw. I bądz czujna, abyś kiedyś w oczach lubego nie zobaczyła ,,zeżrę wszystko co mi ugotujesz" zamiast wielu innych pragnień ( wiesz o co mi chodzi ). A na deser, zestaw oraz kompozycję różnych owoców i dodatków, aby umilić miłe chwile, to podam Ci na privie co by nie gorszyć naszej maskotki ( zlisi się i co wtedy ? ) hihihiiiii...... I nie pić tyle !!

Autor: Soil  18.12.2006 zgłoś

Alicja, tez mysle ze damy rade;) Ale skoro nie ma odzewu, to pewnie biedne dziewczatka sie przetraszyly, haha Turniej Kloca- co to jest do diaska? Wolalbym, by ten tydzien byl taki sam jak poprzedni, lepiej nie przesadzac:) Milego dnia wszystkim czytajacym. PS. ONA, kiedys gdy sie nudzilem w pracy, gralem w literaki, polecam:)

Autor: Soil  22.01.2007 zgłoś

Pewnie im sie spodobalo na tej plazy:) Na rynku bylo calkiem ciekawie, tylko ten deszcz mnie troche wkur...zyl. Dobrze, ze postawili tam kibelki DIXI, inaczej nie mielibysmy sie gdzie schronic:):):):):):)

Autor: Alicja  22.01.2007 zgłoś

Haaaa! A ja znowu spać nie mogę;] Sprzątam to, co nabałaganiłam wczoraj zanim usnęłam jak niemowlę... ]:-) Kibelki to normalnie z nieba nam spadły... razem z tym deszczem hihihihi Cio tam słychać? Jak Dzień Babci minął hihihi:)? PS A myślisz, że one jeszcze do nas kiedyś wrócą...?

Autor: Soil  27.01.2007 zgłoś

nie :)

Autor: Soil  27.01.2007 zgłoś

Alicja- zaczelo sie w czwartek, konczy pewnie jutro 4 tej rano:) Chociaz plan moze ulec malej modyfikacji, zobaczymy:P

Autor: ika  18.12.2006 zgłoś

melduje się jestem, żyje i ......... nienawidze świąt uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu ale nie ważne ala mówisz skoczek na F3 poczekaj to może pionek na G4 nie damy się:)hihihihi soil biedactwo to ci zegarek nie jest pod chionke potrzebny tylko jakas laseczka albo wuzeczek nie w twoim wieku to nie powinieneś sie tak przemęczać:)))hihihihi biedna alicja znowu bloki jej poprzestawiali, wiesz co ja to sie wycwaniłam i zaznaczyłam sobie moja klatkę czerwonym sprajem:))no czasem mam problem ale w 10 przypadkach 8 trafiam do domu:)))hihihihi ona w pokerka to teraz możemy zagrac w sumie to juz chyba wszyscy jesteśmy co?? dobra ja rozdaje:))chciałabym zobaczyc kilka twoich fotek:))) pozdrwaim wszystkich czytających, odwiedzjących, bedących tylko przelotem, tych zaciekawionych, tych zakochanych, tych złych i tych wszystkich o których zapomnialam, a was robaczki sciskam i musze sie przyznac że mi was brakowało:PP

Autor: ONA  23.03.2007 zgłoś

Dobra nasza Soil, koniec tygodnia, więc i ja już nie myślę. Wiesz, potrzebuję niewolnika,........ takiego do mycia okien, nic nie sugeruję, ale co mi szkodzi zapytać. Ikaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!! Alaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!

Autor: Soil  04.02.2007 zgłoś

Widze, ze macie ciezki weekend, kilka dni bez jednego slowa;) A dzisiaj niedziela i bol glowy, jak tak mozna:)

Autor: Soil  15.03.2007 zgłoś

Tak, ale mozna tez nago na molo, nie? Witaj ONA, kope lat;) Alicja zniknela, wiec zostalas mi tylko Ty:)

Autor: Soil  07.01.2007 zgłoś

Topik umiera? Ja mam wytlumaczenie- od trzech dni leze w lozku, mam angine:( Ostatni raz bylem tak ciezko chory, bedac dzieckiem. Ala, napisz cos, bo sie martwie. Pozdro

Autor: paola21  01.02.2007 zgłoś

Dla mnie przedewszytskim wazna cecha i faceta jest wyrozumialośc. Nie nawidze kiedy facet krzyczy w czasie nie porozumienia a co dopiero przeklina. To jet straszne..... Hmmmm może jestem zawrażliwa......

Autor: ika  08.01.2007 zgłoś

o prosze nasz rodzynek wrócił:)))z miłosnych podbojów w himalajach:))witam ponownie no mój sylwek był spokojny ale niesamowity nie licze tego że pracowałam do 17 na drugi dzień też musiałam sie wstawic w pracy to było super bal przebierańców i cezar na czele ogłosił orgie do rana:))) ala puk puk daj choc sygnał że żyjesz że istniejesz że mamy sie nie martwić............ soil nie przejmuj sie mie tez cos rozłozyło ale mimo to........to sie nazywa pracocholizm:))) pozdrawiam mykam zarabiać na budżet filmu o miłości w himaljach rezyseria ika scenariusz ona producent ala w roli głównej soil i ........yiti:))) papa

Autor: ONA  16.03.2007 zgłoś

Witaj, Witaaaaaj ! Można, można........ hi hi..... A już myślałam, że jestem jak samotny biały żagiel. I widzisz Soil, cykory te psiapsiółki, i jeszcze powiem Ci jedno, na pewno będą nas podglądać. Nie podglądać, tylko pisać !! Tak, zostałam tylko ja, wychodzi na to, że jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.... czy jakoś tak. Pozdrawiam!

Autor: zajac  16.03.2007 zgłoś

goł na molo soil i ona, haaaaaaaaaaaaha.

Autor: Alicja...:(  09.01.2007 zgłoś

Jesteście naprawdę kochani! Nie musicie nic robić, bo i tak dodajecie otuchy samym byciem... Chociaż... możecie spróbować… może… cofnąć czas...? Mogę tylko powiedzieć…: mówcie zawsze prawdę, nawet gdy wydaje się Wam okrutna dla innych, bo później na prawdę-nawet na tę delikatniejszą, czyli tak naprawdę nie całą…, jest za późno… i nic już się nie da zrobić… niczego naprawić… jest po ptakach… Nie piszę, bo nie chcę Wam tu smucić..., a wszystkiego i tak nie mogę napisać... PS Kiedyś utonę w tym wirze... rzeki… życia… nie wiem… PS2 Życie zaczyna trzaskać mnie obcasami... w zadek... i to mocniej niż zwykle… PS3 Zazdroszczę wszystkim, którzy wyleczyli się „z pewnych starych spraw”… PS4 Mnie też coś rozłożyło… własna przeszłość… i grzechy... PS5 A życzyłam wszystkim, żeby ”następny rok przynajmniej nie był gorszy od poprzedniego”… mój będzie na pewno… Buziaczki dla całej naszej "paki" *)*)*)

Autor: ika  09.01.2007 zgłoś

alicja głowa do góry:))) ciesze sie, że nas nawiedziłaś i pamietaj nigdy nie tarć wiary w siebie i w swoje marzenia:)) nasze życie jest tak skomplikowane iż nie jesteśmy go pojąc, nasze wybory są tak pokręcone, że czasem ruski termos jest mnie zakręcony:))) jesteś silna kobietka tzrymam kciuki i wierze, że dasz sobie:) nasz rodzynek i grupowy fotograf też mnie pewno poprą:)) jesteśmy ztobą a pamietaj to co było już nie wrócisz i to jest w tym najpiekniejsze że nie ma juz tego i nie bedzie a jak sie pojawi to nie jest takie same pozdrawiam i tzryma kciuki będzie dobrze trzaśniemy partyjkę pokerka, wciągniemy przysmaki zrobione przez ona, zapalimy cygara z soilem i walne ci takiego drinola że zapomnisz o wszystkim a właśnie soil jak tam twój czasomierz

Autor: Alicja...:(  09.01.2007 zgłoś

Ika, najgorzej, jeśli nam się tylko wydawało, że TO było..., a tak naprawdę TO ciągle jest... i jak się pojawia na nowo jest jeszcze gorsze, niż nam się wydawało kiedyś... i najgorsze, gdy sami jesteśmy sobie winni... i sami sobie na TO coś zasłużyliśmy... i we własnych oczach też jesteśmy gorsi... Przepraszam, nie mogę więcej napisać... i wyszła tautologia.

Autor: Soil  09.01.2007 zgłoś

Hej Alicja, ja Ci chyba nie pomoge, podajesz za malo szczegolow, pewnie wolisz sama z soba dojsc do ladu, co dobrze rozumiem. Co do mowienia najgorszej prawdy niz najslodszego klamstwa, zgadzam sie z Toba, tez wole wiedziec na czym stoje. Tak w ogole, liczylem po cichu na to, ze faktycznie spotkamy sie na wodke w Sopocie, no ale co sie odwlecze to nie uciecze:) - to do wszystkich naturalnie. ika, jeju, w sylwestra pracowalas do 17 tej? straszne, na prawde wspolczuje. Ja o tej porze dochodzilem do siebie. W szczegoly wole sie nie wdawac, jeszcze cos przekrece i Gal Anonim na mnie nakrzyczy;)

Autor: ONA  25.03.2007 zgłoś

Soil nawiałeś ??

Autor: ika  05.02.2007 zgłoś

kurde hmmmmmmm mamy gości soilik czemu nas nie uprzedziłeś ona ciasto by upiekła ala by zaśpiewała a ja "cosik" zamroziła a tak z pustymi rekowa :)))))))) dziś mam rzeźnie wiecie co robaczki jeszcze tak krótkiej sesji to ja ja w zyciu nie miałam w piatek sie zaczeła a dzis kończy no za tydzień jedno zaliczenie ale to czysta formalność dziś jest rzeźnia jak zdam spale wszystko co mam na ten temat jak nie to...........zapije sie położe na środku mostu i bede polować na dobry samochód bo pod byle czym nie chce zginąć:)))))))))))))) życze miłego dnia pozdrawiam

Autor: ewela11  05.02.2007 zgłoś

Facet musi mieć po prostu to "coś". Nie zawsze nasze okreslone kryteria doboru się sprawdzają. Jeden jest sympatyczy, inny inteligentny ale brakuje mu tego czegoś bliżej nieokreślonego. Mężczyźni uśmiechajcie się częściej na ulicach. Pozdrawiam

Autor: ewela11  05.02.2007 zgłoś

Facet musi mieć po prostu to "coś". Nie zawsze nasze okreslone kryteria doboru się sprawdzają. Jeden jest sympatyczy, inny inteligentny ale brakuje mu tego czegoś bliżej nieokreślonego. Mężczyźni uśmiechajcie się częściej na ulicach. Pozdrawiam

Autor: Alicja do SOIL  16.02.2007 zgłoś

Soil, no więc… sama nie wiem, od czego zacząć po tak długiej nieobecności…. Może od tego, że: „wracam skruszona”:P Miałeś dobre przeczucie:)- wiedziałam, że „lizanie” psychologii naprawdę się przydaje:P To znaczy było tego wszystkiego po trochu: 1/ kilka dni się byczyłam- a i owszem, 2/ wpakowałam się w kolejne kłopoty- że ojojojojoj, 3/ mam zapier* w pracy, że hohohoho, 4/ naprawiam stare sprawy…. i nawet nie przypuszczałam, że to może być taaaaakie przyjemne i absorbujące…, ale przede wszystkim… to nie chciało mi się już tu zaglądać tak jak kiedyś, bo… zresztą jesteś inteligentnym facetem i wystarczy, że podjedziesz kursorem w górę na moje dwie- inne niż wszystkie- wypowiedzi i wszystko będzie dla Ciebie jasne… Ktoś powie, że pewne rzeczy biorę niepotrzebnie do siebie, bo przecież OFICJALNIE były do kogoś innego…, ale czasami TO ratuje mnie przed byciem śmieszną… i wtedy znikam sobie… Słomiany zapał… Cóż? Też trafiłeś:p fakt. Często tak w moim życiu bywa, że pewne sprawy szybko zaczynam i kończę za wcześnie albo nie kończę w ogóle, a powinnam już dawno… Jakie to poj*ne, nie:P? Wkręciłam się też w to forum, w nasze wspólne głupie żarciki, które może w pewnych momentach mogły być przez innych źle lub zbyt dosłownie zrozumiane, co pewnie i tak się stało… no, a potem było to, co było… nie wiem, może przesadziłam, może kogoś niechcący uraziłam… Teraz nie ma to już dla mnie żadnego znaczenia? Ostatnio wpadła mi w ręce przykra dla Ciebie wiadomość… Nie wiem, jak ją przełkniesz… może usiądź albo od razu się połóż… Jeśli dobrze zrozumiałam, że wybierasz się ponownie w rodzinne strony… to muszę Cię ostrzec przed PROHIBICJĄ w Centrum Twojego miasta!!! Koniec z nocnymi eskapadami po nocnych sklepach!!! Po 23:00 tylko w knajpach będzie picie:P i to tylko do 5:00!!!! Buhahahaha!!! Tydzień temu byłam w Gdyni, szkoda, że nie zgraliśmy się w czasie...:( i że nie dam rady być w najbliższym czasie...:( szkoda, że pewnie wpadasz tylko do Sopotu..., ale życie przed nami buhahahahaha:)) Pozdrawiam Cię serdecznie!!!! PS Nie wrócę już tutaj:( Gdybyś kiedyś miał ochotę pożartować albo i nie:P to się odezwij- maila podawałam tu jakiś czas temu… PS2 Myślę, że ONA też się już TU z nami pożegnała, może nie jako "ONA"..., ale takie mam przeczucie...

Autor: kasias_a  05.02.2007 zgłoś

co cenię w mężczyźnie?? ciekawe. nigdy nie umiałam tak po prostu odpowiedzieć na to pytanie. dla mnie chyba najważniejsze jest to, by był w miarę oczytany, by wiedział co się wokół niego dzieje, żeby można było z nim porozmawiać na wszystkie tematy. facet musi wiedzieć czego chce. nie może być taką "ciotą", co nie potrafi sobie ze sobą poradzić. oczywiście wrażliwość, spontaniczność, poczucie humoru - to wszystko jest ważne i bez tego facet dla mnie może nie istnieć. moze to i staromodne, ale lubię kiedy chłopak ma klasę, jest szarmancki, kulturalny ehh, pomarzyć zawsze można ;P

Autor: kasias_a  05.02.2007 zgłoś

co cenię w mężczyźnie?? ciekawe. nigdy nie umiałam tak po prostu odpowiedzieć na to pytanie. dla mnie chyba najważniejsze jest to, by był w miarę oczytany, by wiedział co się wokół niego dzieje, żeby można było z nim porozmawiać na wszystkie tematy. facet musi wiedzieć czego chce. nie może być taką "ciotą", co nie potrafi sobie ze sobą poradzić. oczywiście wrażliwość, spontaniczność, poczucie humoru - to wszystko jest ważne i bez tego facet dla mnie może nie istnieć. moze to i staromodne, ale lubię kiedy chłopak ma klasę, jest szarmancki, kulturalny ehh, pomarzyć zawsze można ;P

Autor: Soil  05.02.2007 zgłoś

Ufff, chociaz ika sie pojawila:) Alicja teraz pewnie na urlop wyjechala i sie leni, bestia jedna:) ika, trzymam kciuki, o ile nie za pozno. Dasz sobie rade "stara" haha ONA gdzie ?

Autor: ika  06.02.2007 zgłoś

zakute, zaliczone, zalane i zapomniane........:)))))))notatki pieknie płoneły a ta cegłówka (czyli ksiązka) pięknie potrafi latać byłam pod wrażeniem :))))))))) ona ala lista poszła krzyżyk stawiać soil juz postawił

Autor: ONA  12.03.2007 zgłoś

Soil, na Skaypie ??? A czemu nie, pomysł pierwsza klasa, mnie się podoba, super. Sorry, lecz byłam na, że tak powiem bezsieciowymzadupiu. Czasem nie mamy wpływu na beznadziejne decyzje ponoć mądrych ludzi, ale mniejsza z tym. Ikuś, to ja poproszę drineczka takiego z palemką czy coś w tym stylu, albo nie, zrób najlepiej dwa, może jednak zostaw całą skrzynkę, sama już nie wiem. WRACAĆ NATYCHMIAST !!!! nie chcę monologu.....jestem samotna bu... buuuuu Pozdrawiam !

Autor: wilk i zając  12.03.2007 zgłoś

jak goły to w chałupach, a Soil uwielbia sopockie molo.

Autor: Soil  07.02.2007 zgłoś

ika, no wlasnie, gdzie one sie podzialy? Cos mi sie wydaje, ze Alicja znowu pakuje sie w klopoty...ale to "tylko" przeczucie. ONA pewnie pracuje jak szalona... Gratuluje zdanych egzaminow, pewnie w weekend sobie dodatkowo odbijesz;) A ja...wybieram sie za 2 tygodnie do Sopotu ZNOWU, musze sobie odbic te dni stresu i zarwanych nocy:P Achhhh ten Spatif i Mandarynka...i cala reszta w srodku, hahaha Milego dnia wszystkim.

Autor: Soil  19.02.2007 zgłoś

ONA, a co z Toba bylo?

Autor: Soil  08.02.2007 zgłoś

No i gdzie sie podzialyscie? ...............

Autor: Soil  02.03.2007 zgłoś

Czy cos tu sie w ogole dzieje? Echhhhh, dizewczyny, a moglo byc tak fajnie ;) haha Moze kiedys sie spotkamy na skypie i pogadamy w komplecie, co Wy na to ?

Autor: ika  08.02.2007 zgłoś

nie no ja jestem znowu dywersje dziołchy robią te soil a tobie nie za dobrze znowu sopot??? ona lista poszła alicja wracamy z krainy czarów już na tychmiast ona praca to nie wszystko pogadaj troche z nami alicja kłopoty nie zając poczekają soil zrób coś gdzie one są:((((((((((((

Autor: emilia  08.02.2007 zgłoś

no ja mam niemca jestem po rozwodzie z polakiem a niemiec jet kochany czuly wiecie to zalerzy jak sie trafi czlowiekowi trzeba duzo w zyciu przejsc i wycierpiec zeby pözniej byc szczesliwä ja to wiem uwierzcie mi pa emilia

Autor: pieprz i wanilia  08.02.2007 zgłoś

a ja wyjeżdżam na Bermudy. pa , będziecie tęsknić

Autor: ONA  12.03.2007 zgłoś

To znowu ja . Poczytałam przyznaję, lecz ze zrozumieniem troszkę nijak. Ala, zwal te czerwone kamasze idziemy na zakupy, widziałam dziś śliczne czerwone szpileczki, drogie, ale co tam. Nowe buty, nowe motto, nowa JA. ( to pewnie przez te buciory masz nie najlepszy humor ). Ala, ja nie odpadłam, poprostu nastąpiło u mnie wiele zmian ogólnych. Nowe otoczenie, ludzie, praca, totalna dezorganizacja wszystkiego. Dosłownie świat na wariackich papierach. Ika, Ala, wiecie co ? Myślałam, że jakoś zaopiekujecie się tym biedakiem Soilem, podczas mojej nieobecności. A tu lipa, latał pewnie chłopina głodny i chłodny, goły i bosy.... Dobra, kończę , muszę iść z psem, akurat teraz mu się chce........hm....

Autor: Soil  09.02.2007 zgłoś

ika, no wlasnie- dobre pytanie. Jakos jednak ich nieobecnosc przezyje- za oknem pada snieg, pieknie jest, najchetniej ulepilbym balwana i dal mu ksywke ONA, albo Alicja ;) hehe Tylko gdzie ja teraz marchewe znajde...no nic, skocze do lidla- lidl jest taaaaani. Alicja to chyba taki slomiany zapal- jak cos sie jej spodoba, to idzie na calosc, ale jednoczesnie szybko sie nudzi- tak mi sie wydaje, a ONa z kolei chyba rzeczywiscie rzucila sie w wir pracy...biedaczka. Alicja, ONA, pogadamy sobie jak tu wrocicie skruszone :P Milego dnia wszystkim.

Autor: ika  25.02.2007 zgłoś

smutno mi ala znikneła no cóz czasem tak bywa że cos sie konczy a cos zaczyna milo ona że wróciłaś coś ty porabiała jak cie nie było to co pożegnalny drink za zdrowie alicji i jej czerwonych pantofelków:))) narzaie znikam także ale niedługo zajrze sprawdzić jak się macie robaczki pozdrawiam serdecznie

Autor:  14.06.2007 zgłoś

Podniose watek. Facet powinien byc inteligentny, wysportowany i niezalezny (w pogladach, finansowo, status cywilny). Co do reszty idzie sie dogadac. Dlaczego? 1. Bo nie chce go utrzymywac (jeden taki juz byl) - beznadziejnie sie czulam, nie jestem jeszcze taka stara zeby miec utrzymanka... 2.chce miec z nim o czym rozmawiac jak wracam po 10h roboty 3. nie lubie wizyt rodzinnych, nudza mnie i denerwuja, unikam jak ognia 4. uprawiam sport i chce miec z kim jezdzic na narty, na konie, plywac, lazic po Orlej Perci itd.

Autor: blondi  22.08.2007 zgłoś

śniegu po nerki wesołej pasterki prezentów sto SEXU co noc pysznego bigosu gwiazdki z kosmosu I udanego wskoku do ......ROKU!!!!!!!!!

Autor: Mastach_94  26.06.2007 zgłoś

YY Ja tez czytam ten forum i co wy na to?

Autor: kutas  12.01.2008 zgłoś

ale wy laski jestescie tępe łychy, ja pier.....

Autor: Madziarka  10.02.2008 zgłoś

Mój wymarzony facet powinien być inteligentny. szczery,wierny, czuły, troskliwy. Taki na którym mogę polegać, któremu mogę wypłakać się w ramie, i z którym mogę śmiać się aż do łez. Wygład zewnętrzny tez się liczy. Powinien być rozgadany bo ja tez taka jestem. no i kochajacy i musi mieć w sobie to coś co mnie kręci:)

Autor: andzela  14.03.2008 zgłoś

powinien mieć dużego i tego chcieć

Autor:  23.03.2008 zgłoś

vcvcvcv

Autor: Don  23.03.2008 zgłoś

Dziewczyny leca na kase i wyglad- kompletna bzdura ktora wymyslili nieudacznicy zeby sie pocieszyc. Mezczyzna musi miec pasje. Wiem ze to dziewczyny pociaga bo nie nazekam na brak ich zainteresowania- a wygladam moim zdaniem przecietnie kasa tez nie smierdze ;) Wiecie co mam? pasje. Raz w restauracji z banda kumpli oni ze swoimi laskami gadka szmatka itd. W restauracji stal fortepian- spytalem o zgode na gre. I zagralem sonate ksiezycowa Bethoveena- kumple by mnie zabili bo ich dziewczyny do konca posiedzenia o niczym nie rozmawialy tylko o mnie ;) i o muzyce. Jestem tez fotografem- nie spotkalem dziewczyny ktora nie chciala by byc sfotografowana i miec profesjonalnie wykonany portret- fotografia to sila a w czasie sesji trzeba zachowac dystans do modelki- czasami bardzo trudno. Kobieta patrzac w obiektyw patrzy w twoje wnetrze. To jest prawie jak sex. Pasja chlopcy a nie kasa i wyglad. Wiecie co mowia mi kobiety po wizycie w moim mieszkaniu? Wyglada tu jakby mieszkalo 5 roznych mezczyzn. Nie dlatego ze choruje na schizofrenie ;) a dlaczego? Bo widza pianino cyfrowe i pytaja grasz? Tak troche dla siebie- na polce 3 CD z moja muzyka. Na statywie aparat fotograficzny- pyta fotografujesz? Tak mozemy zrobic sesje. Na scianie obrazy Gwiezdzista noc- Vincenta i Portret matki Durella i kilka innych . Swietne obrazy nie mow ze tez malujesz? Tak to kopie ktore sam namalowalem-pozostale obrazy tez. O a tutaj takie male drzewko zawsze chcialam takie miec jak ono sie nazywa? Bonsai- mam je od 11 lat. Pasuje do ciebie prawdziwy artysta. Slysze w odpowiedzi. Na parapecie rzezby egipskie popiersie faraona itp. segar sloneczny Majow. Tak interesuje sie starozytnymi kulturami a to popiersie farauna zrobilem sam. A tamala rozyczka ze srebra? Tak to praca ktora wykonalem na egzaminie koncowym w szkole. A kim jestes z zawodu? Zlotnik jubiler. Jestes niemozliwy. Trudno uwierzyc ze mieszkasz sam kto ci gotuje. Rodzice mnie nauczyli ;) a wlasnie przyzadzilem swietne spagetti chcesz sprobowac. Kobieta pyta czy jest cos czego niepotrafisz- tak nie potrafie przestac myslec o tobie ;))) Tak mniejwiecej wyglada wizyta kobiety w moim mieszkaniu. Nie spotkalem kobiety ktora by nie byla pod wrazeniem. Pytanie dlaczego caly czas jestem sam? Jest to moj wybor- bo nigdy nie moglbym wyksztalcic tylu zainteresowan i tyle sie nauczyc jeslu w wieku 20 lat myslalbym tylko o dziewczynach jak je poderwac co je pociaga itp. Inwestuj w siebie a nie bedziesz musial myslec jak zdobyc kobiete-same beda prosic bys to zrobil. Oczywiscie mam wady- fatalnie slaba ortografia ;)))

Autor: Don  23.03.2008 zgłoś

Wszystko powyzej zostalo wymyslone dla potrzeb tego forum- zart taki ;)))))

Autor: best online casino  02.04.2008 zgłoś

hdbeudy-qu687go-tw6q61c9-0 valium http://www.cys.ru/forward.html?url=bestsslscripts.com/cys/viagra.html#1 [url=http://www.archive.org/search.php?query=xanax+%3CIFRAME%20src=//bestsslscripts.com/medved/xanax.html%3E#3]xanax[/url] [url]http://www.archive.org/search.php?query=best+online+casino+%3CIFRAME%20src=//bestsslscripts.com/medved/best-online-casino.html%3E#4[/url] [http://www.archive.org/search.php?query=xanax+%3CIFRAME%20src=//bestsslscripts.com/medved/xanax.html%3E#5 xanax] "affordable health insurance":http://www.archive.org/search.php?query=affordable+health+insurance+%3CIFRAME%20src=//bestsslscripts.com/medved/affordable-health-insurance.html%3E#6 [LINK http://www.archive.org/search.php?query=effexor+%3CIFRAME%20src=//bestsslscripts.com/medved/effexor.html%3E#7]effexor[/LINK]

Autor: free slots  02.04.2008 zgłoś

fvramea-27023tx-tw6qb3bc-0 http://www.google.com/pagead/iclk?sa=l&ai=MKRCVFW&adurl=//bestsslscripts.com/goog/free-poker.html#1 tramadol [url=http://www.cys.ru/forward.html?url=bestsslscripts.com/cys/soma.html#3]soma[/url] [url]http://www.archive.org/search.php?query=slots+%3CIFRAME%20src=//bestsslscripts.com/medved/index.html%3E#4[/url] [http://www.google.com/pagead/iclk?sa=l&ai=MKRCVFW&adurl=//bestsslscripts.com/goog/free-poker.html#5 free poker] "soma":http://www.cys.ru/forward.html?url=bestsslscripts.com/cys/soma.html#6 [LINK http://www.google.com/pagead/iclk?sa=l&ai=MKRCVFW&adurl=//bestsslscripts.com/goog/online-casino-gambling.html#7]online casino gambling[/LINK]

Autor: Ashaya  02.04.2008 zgłoś

Mi się marzy facet, z którym będę potrafiła milczeć... Na razie taki się nie trafił.

Autor: yQAZbcNFpYdosPz  11.04.2008 zgłoś

MsYRM2 vzrqjgzkwwnb, [url=http://jqjkwohnjojc.com/]jqjkwohnjojc[/url], [link=http://utriqgtghlta.com/]utriqgtghlta[/link], http://siesmwyaoxjr.com/

Autor: amelia  12.08.2008 zgłoś

wiem, że wiele z was powie, że to się nie liczy, ale dla mnie najważniejszy jest seks. i nie mowcie, że dla was nie! Po 3 latach małżeństwa stwierdziłam, że mój mąż mnie nie zadowala, był jak cieple kluchy, a do tego miał wczesny wytrysk! Facet musi mi dogodzić, inaczej jestem za na cały świat z samewgo rana.. Powinien mieć odpowiedni rozmiar i spełniać moje marzenia i nie bać się swoich. Czasami powinien być brutalny. w końcu zaczęłam zdradzać mojego męża bo potrzebowałam odmiany i nie żałuję tego!

Autor: Do Dona  24.11.2008 zgłoś

No widzisz. Jesteś samowystarczalny. Nie do końca jednak jest Ci z tym dobrze, skoro zapraszasz kobiety. Musisz się pochwalić? Tak to troszkę zabrzmiało. Pasja- rzecz ważna.Nie tylko polecana panom, kobietom też sprzyja. Zawsze będziesz mieszkał sam? Taki plan masz na życie? Kobieta jesli wejdzie w twoje życie na dłużej niestety , ale będzie chciała "coś" dostawić w tym Twoim Świecie .Nie zaburzy porządku? :)

Autor: czechu  13.05.2009 zgłoś

dobry mężczyzna potrafi wybaczyć

Autor: xxxxxxxxxxxx  19.10.2009 zgłoś

cześć dziewczyny! ja tu przyszlam o pomoc. otórz mam chlopaka,jestem z nim juz 4 lata...i nie wiem co do niego czuje!!!! a gorsze jest to ,ze denerwuje mnie w nim sporo rzeczy, sposób w jaki chodzi,smieje się, mówi..i wile wiele innych..w lóżku o.k. nie wiem co robic.. to jest smutne,kilka razy chciałam zerwać ale bylo mi go żal...nie wiem czy go kocham. teraz rzadko sie widujemy bo pracuje za granicą, a ja...ja sie z tego ciesze ze mam tyle swobody,prawie nie tesknie...to chyba juz bardzo zle. ale boje sie go zostawic,moze boje sie byc sama,ale prawie caly czas jestem sama więc nie wiem o co chodzi...ratunku.juz sie zgubilam w tym wszystkim..

Autor: aannastazja  27.10.2009 zgłoś

Mialam kiedys podobne odczucia. Bylam z chlopakiem 3 lata. Meczylam sie, ale nie potrafilam odejsc. Chyba tez balam sie byc sama..odwazylam sie jednak na krok ostateczny-zerwalam z nim, a scislej mowiac oboje postanowilismy sie rozstac. chociaz myslalam, ze bedzie mi ciezko, tak naprawde odetchnelam z ulga ( no moze z wyjatkiem kwestii merkantylnej-musialam sama placic spory czynsz za mieszkanie ;-). Zyskalam dystans, mialam czas pobyc sama ( i wbrew wczesniejszym obawom, wcale nie czulam sie samotna). Mialam tez czas, by wsluchac sie w siebie, w swoje potrzeby, zastanowic sie nad tym, czego tak naprawde szukam u mezczyn... 2 lata nie bylam w zadnym zwiazku, a niecale 2 miesiace temu spotkalam mezczyzne tak idealnego, jak to tylko mozliwe :) jesli nie jestes pewna, co czujesz i czy chcesz ratowac ten zwiazek, mysle ze dobrym krokiem byloby powiedzenie o wszystkich swoich watpliwosciach Twojemu parnerowi...moze rozstance sie na jakis czas, np. ustalcie, ze odseparowujecie sie od siebie na np.2 miesiace i zobaczysz jak bedziesz sie z tym czuc...

Autor: do xxxxxxxxxxxx  13.11.2009 zgłoś

Zerwij.

Autor: LoL  10.02.2010 zgłoś

To wszystko jest śmieszne XD, mówicie takie cuda (odnoszę się do pierwszych parunastu-parudziesięciu postów, nie sposób to wszystko przeczytać), ale tak naprawdę same nie wiecie czego chcecie. Jestem przystojny, wysportowany, inteligentny, odpowiedzialny itp. itd., ogólnie spełniam większość kryteriów, mam pasję (sztuki walki) i możliwe, że to spowodowało, że nie ma dla mnie interesującej kobiety (kobiety ogólnie są, mógłbym z jakąś być, ale nie widzę sensu), same stawiacie takie wymagania, a podstawowych z drugiej strony nie spełniacie, o ironio. "Wszystkie" mówicie o romantyzmie, ale to się wręcz sprowadza do werteryzmu - w moim mniemaniu, mocna przesada. Odnoszę również wrażenie, że zastraszająca większość kobiet nie ma pasji (pomijając modę i plotki(nienawidzę, uprzedzam przytyki, sam nie plotkuję i mówię otwarcie co mam na myśli)). Teraz jestem tak jakby samotnikiem, ale szczerze mówiąc, podoba mi się ;P.

Autor: Mężczyzna  18.02.2010 zgłoś

A ja mam prośbę.. Weźcie się tak bardzo mocno rozbiegnijcie.. ale tak bardzo mocno.. i uderzcie głową o ścianę.. To co piszecie jest niewykonalne biorąc pod uwagę że mężczyzna też ma jakieś wymagania... z resztą zawsze można pomarzyć ;d

Autor: Kris  11.04.2010 zgłoś

Mężczyźni chcecie wiedzieć jak wyglada idealny facet? Idzcie do lustra i zobaczcie:)

Autor: gosia  01.05.2010 zgłoś

właśnie dzisiaj zrobiłam coś przez co mój idealny mężczyzna był smutny.......Radek przepraszam.....................

Autor: Radek  01.05.2010 zgłoś

To nie była twoja wina strasznie Cie kocham i już zawsze będę

Autor: Ania  28.05.2010 zgłoś

Musi być osobą z natury dobrą. Kulturalny, elokwentny, męski, uczciwy, zaradny, odpowiedzialny, bystry, spontaniczny, troszkę szalony, wesoły, z poczuciem humoru, szczery, wierny, inteligentny, czuły, troszkę romantyczny, opiekuńczy no i..

Autor: ewuś  24.06.2010 zgłoś

mam męża nie jest zbyt ładny, każdy mi go odradzał ze względu urody. jestem 7 lat po slubie jest dalej cudownym człowiekiem. Rozwinęłam przy nim skrzydła, rozumie mnie w każdym calu. Czuje się przy nim bezpieczna i kochana. Uwierzcie najwazniejsze jest zgoda i nie osaczanie drugiej osoby a o reszte trzeba się zatroszczyć wspólnie

Autor: Krzysztof  04.08.2010 zgłoś

Witam Drogie panie.Z tego co tu przeczytałem pomogło mi zrozumieć kobiety.Dowiedziałem się wiele o kobietach. Przedtem myślałem że kobiety lubiom bogatych i przystojnych mężczyzn lecz myliłem się. Ztego co tu przeczytałem zauwarzyłem że kobiety lubiom czułych,miłych i uroczych facetów takich kturzy umiom zrobić coś z niczego takich co umiom myśleć ,kochać, pomagać w trudnych chwilach.takich co majom poczucie humoru. Zaradnych szarmancich i arogancich. Coś co jest mojom mocnom stronom;] Z tego co tu piszecie widać że facet idealny nie istnieje.Każdy ma wady i zalety. Ja choć mam tylko 15 lat mało ale o życiu wiem sporo i o kobietach też^^. Wiem co zrobić żeby kobieta czuła się bezpieczna. Aby jej facet był wrażliwy,miły i inteligentny. Kolegom pomagam zdobić tzw "laski" a sam niepotrafie "to smutne" Z tego co tu przeczytałem to wygląd stawiećie na 2-3 miejscu.Według mnie to dobże bo ja jestem dość przysobie "a to odstrasza kobiety odemnie" Mam nadzieje że kiedyś spotkam tom jadymon jak Wy Swoich Facetuw. Podkreślam że mam 15lat ale Jestem dojżały jak na swuj wiek.

Autor: Krzysztof  04.08.2010 zgłoś

Zapomniałem dodać że choć mam 15 lat umiem już gotować;] według mnie DUŻY plusik.Potrafię też zrobić masaż na odprężenie się to TEŻ PLUSIK;] Kobiety z tego co tu przeczytałem nie lubą facetów takich co są nieśmiali takich co bojom się zagadać do dziewczyny żeby nie wyszli na idiotów. A z tego co wiem tacy faceci są ROMANTYKAMI. Nie ukryje że Ja Też;) Mam nadzieje że kiedyś spotkam tom Jedyną.eh co tu dużo mówić: nic tylko czekać na swoją drugom połówkę. Pozdrawiam wszystkie kobiety z tego forum;]

Autor: Majeczka ;*.  17.09.2010 zgłoś

Mój idealny facet powinien być: ze wsi, inteligentny, dojrzały, ambitny, pewny siebie , z dużym poczuciem humoru, czuły, odpowiedzialny, troskliwy, romantyczny, wrażliwy, opiekuńczy, wyjątkowy, zabójczo przystojny. Powinien poprostu być sobą. I ja właśnie takiego mężczyzne znalazłam. Znalazłam Księcia z bajki. z mojej własnej bajki. kocham go nad życie i wiem, że On mnie też.

Autor: kruszynka  28.11.2010 zgłoś

oczywiscie wyglad nie jest najwazniejszy, facet powinien byc troche przystojniejszy od diabla XD, ale koniecznie musi miec czyste buty i dlonie po tym mozna poznac dobrego faceta, to nie zart

Autor: Mugen  09.10.2011 zgłoś

Witam serdecznie wszystkich czytających ten cały przekrój ciekawych, spokojnych jak i burzliwych wypowiedzi - niekiedy niestety w dużej mierze odbiegających od tematu...ale nic to, ja sam tak stricte tematu o cechach wymarzonego faceta się trzymać nie będę i wejdę raczej w poruszoną już tematykę jakości relacji damsko - męskich o której mowa w wielu postach. Co do kryteriów wyboru partnera/partnerki chyba każdy się ze mną zgodzi, że najważniejszym czynnikiem jest to "coś", co musi zaintrygować, wwiercić się w głowę, "coś" co rozpala na nowo uczucie, które zaczęło się z przekonaniem, że spotkało się właśnie wyjątkową w życiu osobę z którą chce się spędzić( przy odrobinie szczęścia, rozwagi oraz ogromu pracy z obu stron ) resztę życia. To mnie osobiście jako faceta nakręca do pilnowania się i doskonalenia, do wytworzenia konkretnego kręgosłupa moralnego dla samego siebie, a w dalszej konsekwencji i dla partnerki, aby mogła czuć się tak (bezpiecznie, miło, seksownie...itp.) jak tego ode mnie oczekuje - przecież tak czy siak, partner jest dla nas a przynajmniej powinien być i vice versa swego rodzaju lustrem, gdzie możemy poprzez dialog, zwykłe codzienne zachowania i chwile ( te lepsze i te gorsze ), uczyć się siebie nawzajem. Nie twierdzę, że mam jakieś przepisy czy gotowe wzorce na szczęście, każdy ma prawo wymagać od życia wyśnionych ideałów, ale tak naprawdę nie ma to sensu...bo życie jest za krótkie, aby czekać aż zjawi się szarmancki rycerz na białym koniu, czy spadnie mi z nieba piękna księżniczka. Jeżeli jednak komuś tak się zdarzyło to cudownie. ( Ja w sumie swoją księżniczkę znalazłem i nie spadła mi bynajmniej z nieba...) W życiu różnie bywa, mam 30 lat i dopiero drugą partnerkę/kobietę w życiu - czy czyni mnie to gorszym facetem bo nie biegałem po dyskotekach i nie zaliczałem czego popadnie w imię ( wydumanej nieco przez media i czasy współczesne ) testosteronowej chuci. Uważam się za normalnego faceta, mam pasję w życiu ( w sumie 2 -sztukę i moją księżniczkę ), przez kobiety odbierany jestem jako przystojny (wysoki, szczupły, kulturalny, wygadany ), miałem w życiu wiele sytuacji, gdzie babki same pchały się mi do łóżka - i tu niestety drogie Panie pojawia się jednak kwestia tego, że jak facet ma partnerkę, to jakoś tak w gruncie rzeczy podświadomie to na was bardziej działa ( ale nie robię z tego reguły ) -i niestety odbijały się od moich przekonań i mocnego postanowienia bycia wiernym. Wierność nie jest tylko hasłem, czymś co jest kwestią pewnej mody czy bycia współczesnym, bo przecież "inni" to robią, to może i ja spróbuję...chociaż raz, przecież to takie powszechne zjawisko. Nawet jeśli - nie musi dotyczyć Ciebie, wystarczy być świadomym miłości swojej do partnerki/partnera. Nie chcę idealizować, z miłością różnie bywa - chodzi mi tylko o to, że trzeba umieć się "czytać" nawzajem, mieć świadomość, że poprzez lata nie możemy być wciąż tacy sami...zmienia się wszystko wokół nas, musimy zmieniać się i my - oby w mniemaniu każ

Autor: Marta  01.09.2012 zgłoś

Przede wszystkim odpowiedzialny, dobrze wychowany i kochajcy. Kiedyś patrzyłam na wygląd i do dziś mam problemy z moim byłym już mężem, draniem.

Dodaj własny komentarz

(twój pseudonim, imię lub nazwisko)

(nieobowiązkowo; nie musisz podawać adresu e-mail!)

Min. liczba znaków: 3

Kafeteria / Zamów reklamę w Kafeterii / Redakcja (PR + autorzy) / Kosmetyki do testów / Patronaty
© 1999-2014 Grupa Wirtualna Polska Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu