Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Punkt widzenia

27.08.2007 | 166 opinii czytelniczek

Najgorszy obciach

Pamiętacie mokasyny z frędzelkami, a do tego białe skarpetki? Jakiś czas temu uchodziły za „specyficzny” przykład elegancji, a mówiąc wprost: najgorszy obciach, jeśli chodzi o strój. Co, Waszym zdaniem, zasługuje na takie niechlubne wyróżnienie dzisiaj? Jaki ubiór można uznać za szczyt bezguścia? Czy jakieś znane osoby mogą być przykładem takiego stylu ubierania się?

A może to, czy ktoś ma na sobie rzeczy z najnowszej kolekcji, czy sprzed kilku sezonów, oryginalne i markowe ubrania i dodatki czy też tanie podróbki, ma małe znaczenie? Może prawdziwym obciachem nie jest strój, tylko niestosowne zachowanie, brak kultury, widoczna ignorancja... Jak uważacie?
Ewa Parol
Wersja do druku

Wasze komentarze

Autor: tolerancja  19.09.2007 zgłoś

Nie pojmuję co jest obciachowego w silikonowych ramiączkach? I w stringach?!! Na pewno każda z Was je nosi, a teraz głupio gada że to niby obciachowe! ;/ szkoda gadać. Jesteście śmieszni! Obciachowe jest to, że ludzie nie tolerują innych ludzi i że najważniejszy jest dla nich ubiór. Dlaczego kobiety w ciąży nie mogą odsłaniać brzucha?!!! Czemu??? Powariowaliście już całkiem??!! Ja nic nie widze w tym złego, ani obciachowego. Niektóre wypowiedzi świadczą o waszym zacofaństwu!!! Tragedia!! Naród Polski nigdy się nie zmieni!!! ;/ Pozdrawiam i zastanówcie się nad tym co tutaj wypisujecie! Bo naprawdę jest to prawdziwy bezsens!!

Autor: Anusza  08.09.2007 zgłoś

Again :-) Dzięki Monika :-) Chciałam dodać, że fantastycznie jeszcze wygląda jak dZieFfcynki noszą sportowe korale do bluzy z kapturem. I czarne legginsy, do wszystkiego. MNIAM :))

Autor: zagraniczna  03.09.2007 zgłoś

Czytam to i strasznie mnie zaskoczyło, że np nie wypada paniom po 50-ce ubierać mini czy mocnych kolorów. Myślałam, że mini to raczej niewskazane gdy ktoś ma niezgrabne nogi. Chyba tylko w Polsce moda dzieli się na tą dla młodych i starych. Tutaj gdzie mieszkam nawet nie ma określeń kurtka czy buty młodzieżowe. Jest podział na damskie, męskie, sportowe no i oczywiście dziecięce. Każdy ubiera się tak jak mu pasuje i nikogo to nie dziwi. Nikt nie ogląda się za dziadkiem po 60-ce, który zasuwa na łyżworolkach po mieście.

Autor: Anusza  04.09.2007 zgłoś

No to może teraz ja się wypowiem :) Ciekawy temat, nie powiem:)) Według mnie: 1. Stringi to nie jest obciach.. Tak jakby ktoś powiedział że obcasy to obciach, a to przecież bycie kobiecą po prostu ;/ O wiele gorsze od stringów są gacie odznaczające się pod ubraniem (cóż to, pani ma cztery pośladki?) **albo kolorowe majteczki pod białymi spodniami hehe 2. Buty z odkrytymi palcami stworzone zostały na ciepłe dni, nie nosi się do nich skarpetek ani pończoch - jeśli jest zbyt zimno, wkłada się inne obuwie. a co do wygody.. powinno się chodzić w takich butach, które nie obcierają, tutaj skarpetki nie pomogą. 3. Silikonowe ramiączka - dobre dla gimnazjalistek. wcale nie są niewidoczne, ale infantylne, owszem. pod bluzkę zakłada się stanik w jej kolorze i jest ok, nawet gdy jest to bluzka na cienkich ramiączkach. silikonowe ramiączka szczególnie paskudnie wyglądają przy uroczystych okazjach, gdy szpecą wieczorowe suknie - bielizna nie powinna być wtedy widoczna, a one odbijają światło i wcale nie są "niewidzialne". przecież to nawet nie jest wygodne! 4. Biały stanik widoczny pod czarną bluzką i odwrotnie - zupełnie bez sensu, to nie jest żaden 'własny styl' ale brak dobrego smaku, brak w ogóle czegokolwiek ;D 5. "Sylwestrowe" wzorzyste paznokcie na co dzień - to nie jest dbanie o siebie :-( 6. Boczki wypływające ze zbyt ciasnych biodrówek (mniam) 7. w ogóle za ciasne ciuchy (zbyt często panie, panienki myślą że noszą XS, nawet jeśli mają 170 wzrostu..) - to chyba wina presji mediów, że wszyscy muszą być szczupli 8. Głęboki dekolt odsłaniający.. nic. Dekolt jest ok, gdy ma się co pokazać. Gdy nosi się push-upa nie wypełnionego tkanką łączną tylko gąbką, lepiej włożyć mniej wydekoltowany ciuszek. 9. Różowa bluzka + złoty pasek + białe adidasy. Czyżby daltonizm? Niee, dziewczyny tego nie mają. Więc o co chodzi? 10. Ogółem złoto jest ok - przecież jest cenniejsze od srebra. Zauważyłam że większość nastolatek nie wie o tym, że nie łączy się srebra ze złotem (w złym guście) 11. 5-centymetrowe odrosty są totalnym obciachem, niezależnie od wieku nosiciela :-) 12. Ślad po kucyku na rozpuszczonych włosach - mam na myśli wgniecioną falkę po gumce hehe zabawnie to wygląda. 13. Częściowo zdrapane resztki po lakierze do paznokci. Mniam, tak jakby mamusia pomalowała ale zmywacza już nie chciała dać :-) Dziewczyno, jeśli nie masz czasu zmywać lakieru, to po co go nakładasz?;/ 14. Żałoba pod paznokciami, zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Drodzy Państwo, nie jesteśmy jaskiniowcami :)) Jak mi coś jeszcze przyjdzie do głowy to dodam :-) Jeśli wystąpiły jakiekolwiek błędy, z góry przepraszam (popłynęłam :)) Proponuję wydrukować sobie moją wypowiedź i powiesić nad łóżkiem. Pozdrawiam.

Autor: vi1973  14.09.2007 zgłoś

Pożyczka, czyli facet z łysiną zaczesujący włosy znad jednego ucha( są specjalnie zapuszczone) na drugą stronę. A jak wiaterek zawieje to pożyczka fruwa na wszystkie strony odsłaniając łysy czubek. FUJ!!!!!

Autor: Prezes  04.09.2007 zgłoś

Totalnym obciachem, oprócz żelowych tipsów z "diamencikami", napisami typu "Dior" czy logo Chanel, spalonej skóry z solarium, przesadną ilośćią złota czy różu, jest dla mnie noszenie podróbek. Gdzie nie spojrzę, tam dziewczyna z kuferkiem od LV, oczywiście ze skóry eko(tak na marginesie dodam że Louis Vuitton NIGDY nie tworzy torebek ze skóry ekologicznej, więc jakiekolwiek torebki na allegro odpadają w przedbiegach), do tego pasek ze złączonymi dwoma C, bądź DG (choć logo tej formy to D&G), a dopełnieniem sa buty McArtur....Jeżeli kogoś nie stać na torebkę za kilka tysięcy, to niech kupuje taką, na jaką ją stać, na litośc Boską...Oczywiście jeszcze dochodza do tego bazarowe bluzeczki made in china z cyrkoniowymi napisami VERSACE, CHANEL etc...żal.pl

Autor: nietoperek  07.09.2007 zgłoś

A moj byly nosil czerwone spodnie od dresu i brazowa skorzana kurtke i czarne lakierki i za to m.in go kochalam:D

Autor: Iwona  30.08.2007 zgłoś

Przeczytałam uważnie wszystkie wypowiedzi i myślę że większość z was ma rację i również podpisuje się pod tym, ale moim zdanie największym obciachem są kobiety po 50- tce, które udają młódki zamiast powiesić metrykę przy lusterku. Ja z taką pracuję to cos wiem na ten temat. Poprostu żenada gdy widzę u niej łańcuszek na nodze i krótkie spodenki w biurze (oan nie widzi w tym nic złego !!!!) bluzki które na biuście nie dopinają się i w szczegolności lączenie kolorów np. wściekły róż do wściekłego czerwonego. Wszytkie jej ubrania to ciuchy dla nastolatek . Ludzie to dopiero dla mnie ociach z taką pracować.

Autor: vi1973  14.09.2007 zgłoś

Pożyczka, czyli facet z łysiną zaczesujący włosy znad jednego ucha( są specjalnie zapuszczone) na drugą stronę. A jak wiaterek zawieje to pożyczka fruwa na wszystkie strony odsłaniając łysy czubek. FUJ!!!!!

Autor: ....  03.09.2007 zgłoś

Witam wszystkich, co do tzw. obciachu to: malpa w garniturze to nadal małpa,wiadomo, że odruchem psychologicznym jest ocenianie człowieka po wyglądzie, jak jest ubrany.Jednak szczególnie zdradza nam prawdę o człowieku to czy ma zadbane włosy, paznokcie i czy ma czyste buty. Pozdrawiam ....

Autor: Nija  18.09.2007 zgłoś

Dla mnie NIC już nie jest obciachem. Od 2 lat mieszkam w mieście, gdzie można narzucić na siebie końską derkę, głowę zawinąć ręcznikiem a do nosa przyczepić sobie używany sedes i NIKOGO to nie dziwi, ani nie obchodzi. A, że ktoś śmierdzi, bo jest niedomyty? Widocznie to kloszard albo taki wybrał styl życia. Jego sprawa. Wolno mu. Każdy ma to gdzieś.

Autor: basiurka  31.08.2007 zgłoś

dla mnie największy obciachem jest brak higieny osobistej ( smrodzik z buzi i paszek - fuj ) owłosione pachy i nogi kobiet- obojętnie w jakim wieku skarpety do klapek i sandałów grube babska w ciasnych ciuchach kobiety palące papierosy - obrzydliwe stringi

Autor: Słodka  03.09.2007 zgłoś

Popieram Zagraniczną. Jeśli Pani, która ma 50 lat i zgrane nogi założy mini, to co w tym złego?? Jasne, musi byś do niej dopasowane, nie za małe, nie za duże, na podkreślić nogi. Co prawda razi mnie, gdy widzę osoby, które nie potrafią dobrać ciuchów pod kątem kolorów, wzorów i się wszystko gryzie. Ale u każdego to wygląda fatalnie.

Autor: dreampoison  03.09.2007 zgłoś

obciachem uwazam wytapetowana nastolatke w stylu barbie..ledwo taka gowniara od pampersow wyrosla a juz popisuje sie ze pali i pije..za chlopakami sie zaczyna ogladac tipsy,obcisle i z jak najkrotszymi miniowami i jak najwiekszymi dekoltami szmatki,opalenizna z solary,tapeta to tylko kilka znakow szczeoglnych takiech "panienek" brr...

Autor: xxx  02.09.2007 zgłoś

Dla mnie najwiekszym obciachem jest ocenianie ludzi po wygladzie a nie po tym, co maja w glowie... Co za różnica kto co nosi. Gust jest rzeczą bardzo względną, a to co teraz jest "obciachem", za pare lat bedzie super-modne i tak samo rzeczy, które kiedyś były szczytem elegancji teraz uchodzą za beznadziejne. Choc nie neguję tego, ze brak higieny, ubior niestosowny do okazji/miejsca, czy cielsko wylewajace sie z za ciasnych ubran moze budzic niesmak ;)

Autor:  02.09.2007 zgłoś

zgadzam sie, ludzi tak na prawdę, nie potrafią sie ubrać gustownie:/ ale mało tego są niekulturalni!!

Autor: Ola  07.09.2007 zgłoś

Czytam te wszystkie opinie i one są dla mnie największym obciachem. Jak można tak krytykować ludzi za ich wygląd ?? Dlaczego jesteście tak nie uprzejmi i mało wyrozumiali ? Napewno wielu z Was było kiedyś za granicą naszego kraju. Ludzie tam sa różni; kolorowi i w burkach i nikt sie tym nie interesuje. Są bardziej weseli i uśmiechnięci. Mnie najbardziej razi ten smutek na naszych twarzach, ten stres, to zmęczenie, ten brak zadowolenia. Mam nadzieję, ze młodsze pokolenie to zmieni i zauważy to co w zyciu naprawdę jest ważne. Wykańczamy siebie nawzajem przez osądzanie i ciągłą krytykę. Palimy, pijemy, przeklinamy, awanturujemy się, stosujemy mobbing itd. - straszny obciach

Autor: Kluska  08.09.2007 zgłoś

Dla mnie obciach to mierzenie ładnych zadbanych dziewczyn, które głośno się smieją i mają odwagę pokazać swoje doskonałości i niedoskonałości. Każdy ma swój własny gust. Myśle, że mamy prawo wyglądać odmiennie. Ważne by czuć się dobrze w tym co mamy na sobie.

Autor: magda  11.09.2007 zgłoś

pracuję w sklepie z ciuchami raz przyszedł facet z marynarką w jakiś etniczny wzór i chciał do tego dobrać jakieś sopdnie od garnituru. ja mu poleciłam czarne, żeby za bardzo nie oślepiać. po chwili powiedział: "wie pani co, bo ja jestem drużbą i to jest ślub mojego brata... nie wiem, może lepszy byłby garnitur, bo j mam do tego granatowe buty w kropki" !!!!!!!!!

Autor: Iwona  30.08.2007 zgłoś

Przeczytałam uważnie wszystkie wypowiedzi i myślę że większość z was ma rację i również podpisuje się pod tym, ale moim zdanie największym obciachem są kobiety po 50- tce, które udają młódki zamiast powiesić metrykę przy lusterku. Ja z taką pracuję to cos wiem na ten temat. Poprostu żenada gdy widzę u niej łańcuszek na nodze i krótkie spodenki w biurze (oan nie widzi w tym nic złego !!!!) bluzki które na biuście nie dopinają się i w szczegolności lączenie kolorów np. wściekły róż do wściekłego czerwonego. Wszytkie jej ubrania to ciuchy dla nastolatek . Ludzie to dopiero dla mnie ociach z taką pracować.

Autor: Pszczółka Maja  11.10.2007 zgłoś

Uzupełnienie listy powyżej: - zbyt mocna opalenizna z solarium (sama miałam ten problem ale juz z tego wyrosłam) - zacieki na ciele po samoopalaczu Pozdrawiam!

Autor: mags  19.09.2007 zgłoś

a stringi sa super, bo sa wygodne i przynajmniej nie widac pod spodniami jak dziela posladki na pol w poprzek. ha ha ha! stringi sa swietne.

Autor: Monika  05.09.2007 zgłoś

Ja się w pełni zgadzam z Anuszą :) I paroma innymi osobami, ale ona genialnie to ujęła!

Autor: kaja  07.09.2007 zgłoś

Autor: Imogen  31.08.2007 zgłoś

Nie lubie kozaków do letniej sukienki Łączenia np. bluzka w paski, spodnie w ciapki, sweterek w grochy i do tego butki w kratkę

Autor: LenaZ  13.09.2007 zgłoś

nooo jest tego troszke ... troszkę duzo ja natomiast nie cierpię u facetów : dresów - fujjj butów z czubami okropieństwo !!!! głośnego gadania przez komórke !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Autor: Bo56  09.09.2007 zgłoś

jeszcze chyba nikt nie wspomniał o pomalowanych powiekach - od rzęs do brwi :P jeju dziś taką panią widziałam (mocno po 50.) i do tego czerwony szeleszczący dresik :] wzroku nie mogłam od niej oderwać i to bynajmniej nie z zachwytu tylko z powodu ciężkiego szoku:P

Autor: blue  28.08.2007 zgłoś

Silikonowych ramiączek nie rozumiem O_o

Autor: tolerancja  19.09.2007 zgłoś

LUCY Tobie też przeszkadzają stringi i silikonowe ramiączka?

Autor: Beauty  13.09.2007 zgłoś

Drodzy Panowie, poprosze przeczytac i przyswoic, a Panie uprzejmie prosze o przekazanie Panom :). NIe lubie u mezczyzn (i mysle ze nie jestem jedyna): - smrodu - bez wzgledu na pochodzenie-zepsute zeby, nie umyte pachy, nie zmieniane skarpetki - koszul rozpietych do polowy klatki piersiowej z widocznym zarostem ktorego nie jeden pawian moglby pozazdroscic - Panow ktorzy nie wiedzac jak sie ubrac wzoruja sie na dziadkach - spodnie maja pas w pasie - nie pod pachami, a ich dlugosc powinna siegac obcasa butow (a nie pokazywac kudlate lydki i skarpetki w pelnej krasie) - t-shirt mozna wlozyc w spodnie kiedy jest sie na silowni... ; dotyczy to rowniez wszelkiego rodzaju dresow itd. - Panowie - komfort, rozumiem ale nie mozna calego zycia przechodzic w dresie - bo wygodnie (to kryterium ubioru moga stosowac tylko przedszkolaki) - przesadzania z kosmestykami - dot. zelu do wlosow, perfum (niestety najczesciej watpliwej jakosci) - noszenia wszytskich niezbednych przedmiotow w kieszeniach - to tylko jeansy i naprawde - komorka, klucze - dom+samochod, portfel (wypchany tylko rachunkami) to troche za duzo, - a co do jeansow to jeszcze jedno - nie koniecznie musza One ukazywac w calej okazalosci wasze przyrodzenie A i nie lubie jeszcze kiedy mezczyzna nosi kolczyki (pare kolczykow!) Czy duzo wymagam ? :P

Autor: oooooooooch!  02.09.2007 zgłoś

UBRANIA W KOLORZE ROZOWYM U OSOB POWYZEJ 10 LAT

Autor: calineczka  10.09.2007 zgłoś

Mnie smieszy widok dziewczyny o hmm niezbyt zgrabnych nogach w leginsach..

Autor: effcia  28.08.2007 zgłoś

stringi - zwlaszcza wystajace spod spodni i naciagniete na plecy, silikonowe ramiaczka, gole brzuchy (nawet te zgrabne i szczuple), kobiety w ciazy w obcisklych bluzkach, tipsy, spalenizna z solarium, belejaze w kontrastujachych kolorach, glebokie tekolty obnazajace galaretowaty, trzesacy sie biust, cellulit wystajacy spod krotkich spodnic i spodenek.. to tyle co mi przyszlo do glowy

Autor: Delfina  28.08.2007 zgłoś

Czy waszym zdaniem kobiety w ciazy powinny ubierac sie w lejace katany? Bo moim zdaniem nie:)

Autor: necctar  29.08.2007 zgłoś

szczytem wiochy jest styl siostry mojego narzeczonego staram się być osoba tolerancyjna (przecierpię nawet kopie dody, barbie itp) ale styl tej dziewczyny to moim zdaniem gwałt na jakiejkolwiek estetyce jej ulubione elementy garderoby to: za małe dzińsy - obowiązkowo z niby złotymi aplikacjami, goły brzuch na wierzchu, wokół wylewajace się sadło, króciótkie bluzeczki od wietnamczyków, tony biżuterii z drewna lub mosiądzu, krótkie kurteczki z wytartego dzinsu z kolorowymi naszywkami, sukienki w kwiatuszki w stylu countrygirl (modne na pocz. lat 90, patrz. dziewczyny z Beverly Hils 20010), perłowy lakier na paznokciach, płaszcze dopasowane od góry i rozszeszone od pasa w dół, dres na tzw wyjsciowe okazje + kaszkiet na głowie, włosy - obowiązkowo napuszone, cięcie lekko w stylu Dynastia dodam jeszcze, że osoba ta, uważa sie za ikonę mody i jak mówi ma tak dobry gust, że w sklepach nic fajnego nie może na siebie dostać, szczególną niechęć czuje do Zary i klasycznej elegancji :(

Autor: skrzacik  02.09.2007 zgłoś

A ja tam nie widzę nic złego w skarpetkach do sandałów. Lubię chodzić w sandałach, ale czasem jest nieco za zimno, żeby mieć gołe stopy. A temu, kto krytykował czyjeś delikatne stopy, zapraszam do kilkudniowej wędrówki w sandałkach bez skarpetek ;P Ja tak przeszłam koło 640km (w skarpetkach) i jestem zadowolona. A co do wyglądu - to mi sie podoba. I sporo ludzi z mojego otoczenia też tak nosi i nic nie wie o tym, żeby to był obciach. Z reszta ja tam nigdy się nie interesowałam co jest modne, a co nie. Ważne, żeby mi się podobało. Można być modnym albo mieć własny styl:) Pozdrawiam i zyczę wasnego stylu i dobrego samopoczucia.

Autor: zygdom  21.09.2007 zgłoś

co do skapetek do sandałow:)))) ale nie ktorzy cenia sobie nieotarte stopy i po prostu wola wygladac byc moze nieco obciachowo ale za to moc dluzej spacerowac. Zatem wydaje mi sie ze uklady typu biale skarpetki i garnitur ---choc dzis krytykowane jako obciachowe pewnie ze 20 lat beda na topie. Zatem lepiej ubrac biale skarpety i garnitur ale byc czystym i schludnym i uzywac dezodorantu niz wybrac ciuchy z markowej szafy ale zapomniec o odpowiedniej higienie. Pozdrowienia

Autor: Anusza  04.09.2007 zgłoś

Zapomniałam dodać, że mężczyźni mają prawo chodzić w japonkach skoro im wygodnie - nikt nie powiedział że japonki stworzone zostały tylko dla kobiet. I mogą być ratunkiem dla bolących, obtartych stóp, zamiast więzienia ich w skarpetkach. Może Pan spróbuje, Panie Muminie? :-)

Autor: LaliqueDeLalique  03.09.2007 zgłoś

Nooo takich obciachów można wymienić bardzo dużo. - stringi i inne majtasy wyglądające znad spodni ( ciekawe czy da się je podciągnąc pod same pachy ? ? ) - białe buty i ciemne rajstopy ( szczyt bezguścia ) - 16-letnie dzieci ze zbyt mocnym makijażem i w zbyt wyzywającym stroju ( a potem jest wielkie halo jak się ktoś dobiera ) - czerwone , krzywo pomalowane usta u starych babek ( jak ci się trzęsie ręka to maluj się bezbarwną pomadką, przynajmniej nie widać jak powychodzi za linię ) - papieros w ustach kobiety ( jaki facet chce potem wylizywać "popielniczkę" ? ? ) - zbyt długie tipsy ( żenada ) - różowe ciuszki i ufarbowane na platynowy blond włosy ( lalkom Barbie mówimy kategotyczne NIE !! - błyszczące stroje i do tego tony biżuterii ( drogie "Choinki" - boże Narodzenie jest tylko raz w roku a nie codziennie ) - brak własnego zdania jesli chodzi o ubiór ( wiekszośc dziewczyn wygląda tak jakby kupowały ubrania w jednym sklepie )

Autor: Marcepanek  05.09.2007 zgłoś

Co wy sie do tego różu przyczepiliście? Jak ktoś lubi niech nosi. Obciach dla mnie to majtasy odznaczające się. Jeżeli widać że laska ma gaciory pod spodniami to fajnie to nie wygląda. No i oczywiście za ciasne ciuchy boczki itp. Także namalowane kredką brwi, fuj, albo konturówka do ust w innym odcieniu niż pomadka...

Autor:  18.09.2007 zgłoś

pinkyPony, nie pisze sie diamęty tylko diamenty, nie pisze się nieskąplikowaną tylko nieskomplikowaną Niedawno widziałam pana z elegancką teczką w butach z wężowej skóry jakiejś zielonkawej, z czubem bardzo długim i wywiniętym do góry... normalnie no comments, szczena opada

Autor: pink dot  07.09.2007 zgłoś

totalny obciach to: -tłuste włosy o żółtawym odcieniu z odrostami ciemnymi( do tego często spalona trwała,fuuuuuuuuuuj) -cyrkoniowe napisy dior i versace na chińskich, żle uszytych bluzkach -sztuczne złoto i srebro razem( masakra) -styl michała i ani wiśniewskich- wzór obciachu

Autor: madziara202020  30.08.2007 zgłoś

A ja uwielbiam tipsy i opalenizne i wcale nie pozuje na Dode. Mysle, ze wszystko jest dla ludzi! Skoro komus odpowiada taki styl to czemu nie. Zwlaszcza, ze wiekszosci facetow tez to sie podoba-bo gdyby tak nie bylo, to nie ogladali by sie za fajnie ubranymi, opalonymi, zadbanymi dziewczynami. A co do obciachu to nie nawidze ostatnio tak modnych getrow-(zwlaszcza ubieranych pod spodnice) oraz spodni rurek! bleeeee

Autor: mags  19.09.2007 zgłoś

oczywiscie ze wazne jest jak kto wyglada i nikt mi nie wmowi, ze na wyglad nie patrzy ani ze u kobiet i u mezczyzn to to cos w czym sie zakochuja. kazdy KAZDY zwraca uwage na to jak kto inny wglada. nie chodzi tutaj o krytykowanie stylow, tylko o to ze pewnych rzeczy sie NIE NOSI I NIE ROBI. i tak na przyklad: 1. noszenie skarpetek do sandalow - nie po to sa odkryte by zakrywac stopy skarpeta 2. polakowe noszenie adidasow do dzinsow i koszulek ktore nawet nie sa wyprasowane 3. bycie maminsynkiem - synusiu masz kakao, a synus: a poslodzone? 4. bycie za granica i zaslaniania sie wszelkimi lapami od nauki jezyka danego kraju 5. krytykowanie tenze kraj na kazdym kroku - nie podoba sie, wracaj do siebie 6. nietolerancja w stosunku do innosci seksualnej, narodowosciowej, wiekowej, plciowej 7. mowienie stereotypow i wyglaszanie pogladow, ktore nie maja nic wspolnego z zyciem, jak od masturbacji mozna umrzec albo tylko Bog nas wyzwoli z grzechu itp. 8. zasciankowosc w kwestiach religijnych i kreowanie sie na uduchowionego - jesli jestes uduchowiony nie pokazuj tego calemu swiatu, nie od tego jest wiara by nia szastac tu i tam ludziom po twarzach 9. mowienie, ze to co jest tu napisane jest zenada i ze powinnismy byc tolerancyjni, otoz moj drogi tolerancja polega na byciu wyrozumialym w strone ludzkich wyborow swiadomie podjetych w ciagu zycia, w stosunku do ludzi, ktorzy wiedza dlaczego sa jacy sa i potrafia wejsc w dyskusje i mi tp wytlumaczyc. jesli jestes glupip, glupia, nie masz wlasnego stylu, nie jestes interesujacy, nie masz nic do powiedzenia, a do tego wygladasz zachowujesz sie koszmarnie to nie bede tolerancyjna tylko powiem glosne zejdz mi z oczu, 10. udawanie ze sie cos wie zwlaszcza jesli chodzi o nowinki techonogizacji i cywilizacji a sie nie wie i wtedy wychodzi i jest wtopa 11. kiedy ktos nie wie jak sie zachowac, i jak zachowuje sie zupelnie inaczej po alkoholu, zaczyna spiewac, tanczyc 12. kiedy ludzie nie wiedza jak sie odwdzieczyc, nie cierpie kiedy ludzie nie znaja zasady dobrego tonu, czyli tego jak byc szanujacym, odpowiedzialnym i wdziecznym 13. kiedy sie ktos klei do chlopaka/dziewczyny kiedy ten/ta ppowiedzieli nie a ci dalej, bo moze ona/on tylko kokietuja 14. ludzie agresywni z malym poczuciem wlasnej wartosci - dresiarze, panienki na jeden raz, ludzie z maluch miejscowosci - sama jestem z malego miasta, ale o moj Boze, nie zachowuj sie jakbys musiala wlasne zaleglosci nadrabiac smiechem za kazdym razem jak ktos cos powie 15. ludzie ktorzy udaja barzdzo obytych w swiecie - ze gdzie oni to nie byli i czego nie widzieli - zachowaj wlasne poglady na temat samego siebie dla siebie. nie tobie oceniac kim jestes, ludzie wokolo ci powiedza 16. KUJONOW - oj, jak ja nienawidze ludzi ktorzy ucza sie dla samej nauki, i uprawiaja sztuke dla sztuki, ludzi ktorzy radlem wyrabuja sobie poukladane sciezki w osobowosci i po nihc tylko sie poruszaja, ludzi ktorzy nie sa kreatywni, ludzi wstydliwych nie cierpie, ludzi ktorzy nie p

Autor: Wiejo  31.08.2007 zgłoś

Najlepiej byc ubranym w rozumek , bo nie stroj zdobi czlowieka ,jak powiada przyslowie .

Autor: LUNA  22.09.2007 zgłoś

Moje Panie i Panowie. Pracuję w szkole średniej i to, co obserwuję codziennie, w wielu przypadkach jest - delikatnie mówiąc - żenujące!!! Wszechobecne zwisające sadełka, świecidełka (paski, bluzeczki, hafciki), dekolty niczym matki karmiące. A przy tym nonszalancja, gburowatość i ...niewiedza. Wielkim obciachem dla mnie jest * przesadne podążanie za modą, * bezkrytyczne spojrzenie na siebie, * bezczelne, głośne i wręcz chamskie zachowanie, a przy tym wszystkim brak poczucia wstydu w sytuacja karygodnych. "Nie kupię podręcznika bo wolę mieć złoty pasek do spodni" lub inne podobnego typu zasłyszane słowa są prawie codziennością. Dzisiaj wśród młodzieży szkolnej uczenie się staje się obciachem, co dla mnie jest zupełnie niezrozumiałe, zwłaszcza w czasach takich możliwości. Pozdrawiam i życzę miłego dnia, WSZYSTKIM. J.

Autor: moon  29.08.2007 zgłoś

mężczyźni w sandałach kobiety obwieszone plastikową biżuterią złote paski wystające spod spodni stringi kolczyki do ramion tipsy,panowie starsi w siatkowych butach i kamizelkach panie w średnim i w starszym wieku w spodniach 3/4

Autor: S  20.09.2007 zgłoś

NARAMKI!!!!!??? HAHA DOBRE DOBRE :|

Autor: Arcy`  04.09.2007 zgłoś

O i jeszcze o ten wiek : ) , że niby po 50 to obciach tak ? :D popatrzcie na vondraczkowa jakkolwiek sie to pisze : ) babka 60lat i nie jedna 30 latka jej zazdrosci figury ;P

Autor: Eluśka  19.09.2007 zgłoś

Obciachowi są dla mnie ci wszyscy chłopcy, którzy pobierają ojcom samochody i szpanują nimi nawzajem przed sobą, ścigając się nocami po mieście. Nawet jeśli któryś z nich ma własne auto (wypieszczone i wytunningowane) to i tak to dla mnie obciach, taki samochodowy szpan. No i oczywiście obciachowe są te wszystkie panny (z reguły zrobione "na Dode") które lecą na ten typ chłopakow...

Autor: Madzia  19.09.2007 zgłoś

Nie wiem co jest zlego w przezroczystych naramkach - wszystkie dziewczyny je zakladają np pod sukienkę lub bluzeczkę na naramkach, bo tylko one wyglądają dobrze. Chyba, że stanik bez naramek (odpięte). Nie ma nic gorszego niż "normalne" naramki wystające spod bluzki lub sukienki, zwlaszcza w innym kolorze!! To samoo tyczy się koszulek typu bokserka. Dla tych co nie wiedzą - naramki można odpiąć lub przepiąć sobie na krzyż!! Albo po prostu wpiąć sylikonowe...

Autor: nona32  29.08.2007 zgłoś

jeżeli klasyczne szpilki do "małej czarnej" to zdecydowane "nie" zagiętym wymarmolonym czubom i rozfalczonym flekom! do tego "nie" mocnemu makijażowi, czerwonum szponom i zwracającej uwagę nadmiarem biżuterii!

Autor: plusiek  10.09.2007 zgłoś

W odpowiedzi na powyżej zadane pytanie odpowiem tak: obciachem dla mnie wielkim jest brak tolerancji, człowiek (nie zależne od wieku) z papierosem albo z butelką w ręce..., brak kultury co widać w powyższych komentarzach, jak wogóle można kogoś oceniać po wyglądzie po tym jak się ubiera no sory nie każdego stać na firmowe ciuchy a może chociaż przez 5 minut chciałby się poczuć jak w firmówce i dlatego kupuje podróbkę? jeżeli mu się to podoba to dlaczego ma w tym nie chodzić? ubieramy się chyba dla siebie a nie dla osoby która zmierzy nas z góry do dołu,obciach dla mnie to również smutne szare twarze chodzące po ulicy głowy w dół ludzie mamy jedno życie dlaczego z niego nie korzystamy nie śmiejemy się żadnych eksperymentów tylko ciągłe narzekanie?

Autor: copper  27.08.2007 zgłoś

1) podkolanówki/skarpetki elastylowe do klapków czy butów z odkrytymi palcami (w wersji męskiej skarpetki i sandały), 2) białe stroje na dyskotece (w połączeniu z tipsami, balejażem i spalenizną skóry), 3) za ciasne ubrania, nie wiem czy ma to służyć podbudowaniu ego, że się zmieściło się w ten a nie inny rozmiar, nie zauważając przy tym, że się robi oponka czy dwie nosząc bluzeczkę z lycra (ta akurat nie zna litości) albo ubierając spodnie biodrówki nie widząc, ż epas jakby jest szarszy i wychodzi. Wystarczy krytyczne spojrzenie w lustro, a nie powtarzanie sobie, że inne też tak się noszą. ps. sama chuda nie jestem, jednak tak sie ubieram, aby dobrze się czuć i wyglądać= uwypuklać zalety a tuszować to co mało apetyczne. Każda kobieta ma coś w sobie, warto tylko nie psuć tego strojem :-)

Autor: zawsze-tylko-czytelniczka  29.08.2007 zgłoś

Obciachem jest i bez guściem za razem , moim zdaniem, dziewczyna o figurze anorektycznego kijka w ubraniach koloru czarnego, nagminnie otoczona tylko i wyłącznie czarną kolorystyką.

Autor: zawsze-tylko-czytelniczka  29.08.2007 zgłoś

Żenadą jest dla mnie np. przespanie się z chłopakiem, mężem siostry.

Autor: clockwork  29.08.2007 zgłoś

do zawsze- tylko-czytelniczki : zenada to jest twoja druga wypowiedz, to jest temat o modzie a nie o spaniu z mezem tudziez chlopakiem siostry, sortuj swoje przemyslenia zebys nie narazala sie na smiesznosc pozdrawiam serdecznie

Autor: Delfina  29.08.2007 zgłoś

Chcialam tylko powiedziec, ze 'co tu pisze' jest obecnie oficjalnie zaakceptowana i uznana za poprawna wersja jezykowa. Prosze zapytac dr Miodka

Autor: effcia  04.09.2007 zgłoś

dodam jeszce pare obciachow w meskim wykonaniu: błyszczacy żel na wlosach i pasemka buty z czubem lub w ksztalcie trumny z wydluzonym, zadartym do gory przodem-totalna masakra

Autor: ghfuj  07.09.2007 zgłoś

obiachem jest komentowac wygląd innych osób ,dowartościowując sie tym sposobem pozdrawiam

Autor: mags  19.09.2007 zgłoś

potrafia bronic wlasnych pogladow, ludzi ktorzy nie sa w stanie mi udowodnic, ze jestem w bledzie, ludzi ktorzy wydaja pieniadze na materialne produkty zamiast sie wyedukowac, idz do szkoly, zrob jakis dyplom, naucz sie jezyka obcego, badz czlowiekiem okrzesanym zanim zaczniesz mi swieci komorka i laptopem. nie dla mnei podziwianie kogos, kto sie dorobil bez edukacji. od tego ona jest, nie jestes w stanie sam sie dowiedziec wszystkiego. zrob mi przysluge i zejdz mi z oczy jesli ejstes glupi i jest ci z tym dobrze. 17. ludzi, ktorzy nie znaja wlasnej historii, faktow narodowych, ludzi, ktorzy nie wiedza skad sa i dlaczego sa jacy za, ludzi ktorzy sie nie zastanawiaja nad wlasnym zyciem, ktorzy mysla krotkoterminowo, ludzi ktorzy nie maja pojecia o problemach innych a doradzaja i ludzi, ktorzy dopiero do zaczeli studia prawnicze a juz nosza aktowki na zajecia a w nich co? kanapki (od mamusi oczywiscie) i soczek. 18. obciachem jest jezdzenie co weekend do domu na mamine obiadki a w tydzien jedzenie odgrzewanego, wozenie prania do domu i pozwalanie mamie czyscic. ogolnie brak samodzielnosci 19. obciachem jest tez uzywanie angielski slowek i spolszczanie ich jak np: ha en em (H&M) - jesli po polsku to ha i m a jesli po angielsku to EJCZ en EM. a nie i to i to. albo mowienie krejzowski, czilautowy, na lajcie, man, bejbe itp. NAUCZ SIE JEZYKA POTEM GO UZYWAJ DLA ZABAWY 20. mowienie ze polska nie ma zadnego towaru exportowego - a tu popatrz: Polanski, Wodka, Wszlekiego rodzaju runo lesne, pieczarki, mnostwo aktorow i artystow, ziemniaki, swietne wedliny, wykszatalconych informatykow na miare NASA itp itd. Polska TO SWIETNY KRAJ wspanialych ludzi, szkoda tylko ze oni wszyscy tacy jacys zmartwieni.

Autor: ech...  01.09.2007 zgłoś

Obciach: - silikonowe ramiaczka od stanika -tipsy -chodzenie w krotkich szorcikach w miejscu innym niz plaza, miejscowosc wypoczynkowa -wyskubane brwi i narysownae kredka -zbyt mocna opalenizna z solarium -zbyt ciasne ciuchy, cielsko wylewajace sie spod biodrowek i obcislych topow

Autor: cosmic_girl  05.09.2007 zgłoś

dla mnie nie do przyjęcia jest: - lączenie srebra ze złotem (wogóle złote dodatki sa okropne ale ta kombinacja jest juz tragiczna) - wylewanie na siebie pół flakonu perfum w nadzieji ze zabije to smród spod pach - zakładanie białych, grubych skarpet do mokasynów i innego nie sportowego obuwia - kompletnie niezgranie kolorystyczne ubrań - nie posiadanie własnego stylu tylko slepe podązanie za modą - malowanie oczu w stylu "rajski ptak" - obwieszanie się bizuterią niczym choinka - złote i srebne adidasy - poczciwe bluzy z kapturem ze złotymi wstawkami no to chyba na tyle. Dziewczyny! Nie wyglądajcie jak swoje marne kopie. troche oryginalności i własnego stylu!

Autor: poziomka  05.09.2007 zgłoś

Uważam że złota biżuteria jest bardzo elegancka i stylowa. Mam na myśli delikatne kolczyki, łańcuszek czy bransoletkę, do tego oczywiście może być obrączka czy pierścionek. Chyba nikt mi nie powie że złota obrączka wygląda obciachowo. Zgadzam się że wtedy nie powinno się zakładać srebra, dlatego po ślubie skompletowałam sobie złote dodatki :)

Autor: Delfina  28.08.2007 zgłoś

Mi osobiscie nie podobaja sie tipsy, kojarza mi sie z bezgusciem ale nie przeszkadza mi, ze ktos je ma, o ile tylko nie drapie:)

Autor: samaelia  07.09.2007 zgłoś

Mini po 50..m Jest u mnie na osiedlu taka Pani. Ma na oko 50 lat. Oczywiscie solarka, oczywiscie mocny makijaz, ale ok. To jest jeszcze do starwienia, Ma bardzo ladna figure, ale.. nie jest to jedrne wysportowane cialo, tylko zmarszczona, galaretowata skora, ktora ubrana w obcisle mini wyglada OKROPNIE. Co z tego ze ma ladne, zgrabne opalnone nogi, skoro ma wystajace kostki i zwisjaca skore na kolanach.. Co z tego, ze ma dobry stanik, w kotrym jej piersi wygladaja ok, skoro ma dekolt rozlazly i wiotki i pomarszczony. Co z tego, ze ma plaski brzuch, skoro sklada sie z luzno wiszacych fald skory. Przykro mi.. moje drogie zadbane panie po 50. Nie macie juz, i zadna z nas niebedzie miec w tym wieku, delikatnej napietej skory. I nie pomoga zadne super hiper rewelacyjne kremy maseczki i Bog jeden wie co jeszcze. Kobieta, o kterej napisalam w swoich strojach wyglada... wulgranie. Jak stara prostytuta. Gdby ubrala dopasowane skromniejsze stroje- kazdy by popatrzyl na nia jak na fajna, zgrabna, atrakcyjna babke. Ale ze ma dekolt posampas i mini po rowek- patrzy sie na nia z politowaniem, jak na wybryk natury. Dlatego wlasnie, nawet super zgrabnym paniompo 50 zle jest w zbyt duzych dekoltach i zbyt krotkich sukienkach.

Autor: pinkyPony  15.09.2007 zgłoś

miarą metrosexualnego obciachu są kolczyki diamęty w męskich uszach ;/ bleee troche męskości .... ważne by facet miał na tyle gustu by nie ubierać sie jak co 2 facet na ulicy w miejscowym centrum w szczecinie nazywamy ich galaxiarzami ;/ co do babek to nie do przełknięcia jest pomarańczowa opalenizna , sadło wylewające sie spod bluzki , złote lub srebrne kozaki ,NATAPIROWANEJ w nieubłagalny kołtun głowiei stringom na nerkach mówię stanowcze NIE! Różowy jest spoko ale nie w typie barbi z dodatkiem głupiej blondynki komponuje sie w nieskąplikowana całość :) pozdrawiam

Autor: Olenka  08.09.2007 zgłoś

kobieta paląca papierosy jest feee - bo facet nie lubi całować się z popielniczką - tak? a czy kobiety lubią całować się z popielnikami? chyba nie... Palenie papierosów po prostu jest fee - niezależnie od płci palacza. Przesada i wulgarność - w każdej dziedzinie jest obciachem. Odrobina różu nikomu nie zaszkodzi - ale całość w różu - to przesada. Stringi są ok - ale wystające spod bielizny czy też widoczne (inny kolor) - obciach! Wszystko w granicach rozsądku! Nie rezygnujmy z kolorów - i tak dużo mamy szarości wokół siebie. I więcej tolerancji - każdy ubierze czy zachowa się tak jak chce - a przynajmniej reszta będzie miała przykład - jak tego nie robić :) pozdrawiam

Autor: wredna_fretka  28.08.2007 zgłoś

dla mnie największym obciachem są dorosłe panie (takie po 40-tce) w ciuchach a'la Doda, nie dość, że pomarszczone to jeszcze wszystko wylewa sie zza zbyt ciasnych biodrówek. a najgorsze jest wszechobecne złoto i srebro (kto wymyślił żeby świecić sie jak choinka w supermarkecie?) a największą żenadą sa nastolatki (te młodsze) robiące się na dorosłe- palą, są wymalowane jak tania podróbva lalki Barbie i przeklinają - wtedy myślą, że są fajne. za szybko chca być dorosłe. U facetów nielubie białych spodni i japonek (zbyt kobiece) oraz sandałów i skarpet (jakies takie mało meskie, ale bardziej niż japonki bleeeee)

Autor: p  05.09.2007 zgłoś

a ja myślę, że japonki u facetów sa bardzo pociągające :)

Autor: tolerancja  19.09.2007 zgłoś

Ja uważam, że każdy może ubierać się tak jak chce!! Najważniejsze to, żeby tej osobie się podobało, a nie innym ludziom! Ja na przykład ubieram się dla siebie! A nie dla ludzi!! Więcej tolerancji!!! Pozdrawiam. ;-)

Autor: LUCY  19.09.2007 zgłoś

Mari trafiłaś w sedno. ROwnież uważam Ze kompletną żenadą jest wulgarne zachowanie. Wracałam kiedyś z taką koleżanką z pracy, klęła niczym szewc na przystanku. Uszy miałam czerwone ze wstydu. Na styl ubierania można nie zwrócić uwagi ale taka wulgarność ,,daje po uszach,, to akurat przeszkadza

Autor: Aldona  18.09.2007 zgłoś

Mnie w sumie to też wisi co kto nosi. Jeśli 100-kilowa baba po 60-tce lubi chodzić w obcisłych dżinsach, to dlaczego nie? Ważne, że jej to pasuje i czuje się wygodnie. Cytat:"Ja z taką pracuję to cos wiem na ten temat. Poprostu żenada gdy widzę u niej łańcuszek na nodze i krótkie spodenki w biurze (oan nie widzi w tym nic złego !!!!) bluzki które na biuście nie dopinają się i w szczegolności lączenie kolorów np. wściekły róż do wściekłego czerwonego. Wszytkie jej ubrania to ciuchy dla nastolatek . Ludzie to dopiero dla mnie ociach z taką pracować." Puknij się w dekiel i zastanów nas sobą^^. Każdy decyduje o sobie, bo to jego życie i Tobie nic do tego. Prawdziwy obciach to tacy ograniczeni ludzie jak Ty. Więcej tolerancji i mniej zaściankowego, zapyziałego myślenia.

Autor: ania20-87  30.08.2007 zgłoś

Wciaz nie rozumiem co jest nie tak ze zwyklymi slikonowymi ramiaczkami??

Autor: tordis  28.08.2007 zgłoś

W dzisiejszych, ubraniowo liberalnych czasach malo co moze uchodzic za szczyt obciachu - bo to, co bedzie nim dla jednej osoby, dla innej bedzie klasa sama w sobie. Czego ja nie lubie? Nadmiernej opalenizny, powiekszonych biustow, zbyt kusych mini, wzorzystych rajstop na grubych udach, za ciasnych dzinsowych szortow, boczkow wylewajacych sie z biodrowek, tandetnych zlotych ozdobek na sandalach, bialych kozaczkow i zbyt dlugich paznokci, sztywnych jak patyki wlosow, ktore sa tak sklejone produktami, ze juz nawet sie nie poruszaja, kolczykow, ktore sa tak wielkie, ze ciagna uszy do dolu, i pokazywania nadmiaru ciala.

Autor: niunia  18.09.2007 zgłoś

Ubiór jest kwestią gustu, a gust się ma lub nie. Ktoś kiedyś powiedział, że o gustach się nie dyskutuje. Higiena osobista jest ważniejsza od bardziej lub mniej kolorowych "szmatek". Mnie także mdli od wszystkich "zapaszków", szczególnie gdy rano jedziemy do pracy autobusem i te aromaty mieszają się z różnego rodzaju wodami i pefumami. Wszyscy piszą o fałdkach lub wylewającym się sadle, pomarszczonych dekoltach, obwisłej skórze, gołych pępkach. Pewnie, jest to niesmaczne, ale jakoś prawie wszyscy zapomnieli o najważniejszym lub nie. Być może właśnie tacy jesteśmy, że zwracamy uwagę tylko na wygląd innych, a nie na ich kulturę osobistą. Obciachem według większości z Was jest być źle ubranym, umalowanym, obwieszonym biżuterią.A co z kuturą osobistą? Jesteśmy zawistni, smutni, zblazowani, wielu z nas zachowuje się jak "pies ogrodnika". To nie szata zdobi człowieka! Obciachem nie jest źle dobrany ubiór, lecz brak wychowania i ignorancja, która otacza nas z każdej strony.

Autor: amiyumi  30.08.2007 zgłoś

a niech sobie wprowadzają do poprawnej polszczyzny "co tu pisze" ale na Boga! mnie aż skóra cierpnie jak to słyszę. Ja też nie wiem co jest nie tak z sylikonowymi ramiączkami...

Autor: czekolada  29.08.2007 zgłoś

oto co mi przyszło do głowy: Tipsy zbyt mocna opalenizna gołe brzuchy za ciasne dzinsy zbyt ciasne bluzeczki brak higieny brak kultury małolaty udające dorosłe tony biżuterii silikonowe ramiączka skarpety do sandałów

Autor: inna  28.08.2007 zgłoś

w całej rozciągłości popieram EFFCIĘ najbardziej żenujące i wiochowe są: stringi, gołe brzuchy, tipsy, mocny makijaż (u kobiet i dziewczyn w każdym wieku wygląda żałośnie) spalenizna a'la jasna murzynka, głębokie dekolty, miniówy. a tak od siebie dodam jeszcze: dodatki pomalowane na złoto: (kurtki, buty, paski, torebki) obwieszanie się biżuterią, odsłonięte i wymalowane brzuchy ciężarnych kobiet- nie wyglądają uroczo tylko obrzydliwie. kolczyki w pępkach, u starszych pań- farbowanie włosów na wściekłą czerwień, buraczki, marchew, albo fiolet. odsłanianie głebokich pomarszczonych dekoltów. wszelkie obcisłe ciuchy i robienie z siebie na siłę d z i w k i w stylu barbie. uff... kiepska ta dzisiejsza moda !

Autor:  22.09.2007 zgłoś

Madzia napisala ze nie znosi ramiaczek w innym kolorze niz bluzka. Kurcze, a mi sie tak akurat podoba. A silikonowych nie znosze. Tak jak plastykowej bizuterii. Kicz.

Autor: mumin  03.09.2007 zgłoś

Moim zdaniem pojęcie obciachu jest bardzo względne, jeśli w ogóle istnieje. Po przeczytaniu ok. połowy wypowiedzi, w których pojawiają się takie pozycje jak skarpetki do letniego obuwia, stwierdzam,że poczucie smaku konkuruje z wygodą. Chociaż skarpetki do męskich sandałów porażają mnie, zwłaszcza gdy jest ciepło, to np. w sytuacjach wyjątkowych, jak bolące, obtarte stopy wydają mi się całkowicie normalne. Tak samo jest z cienkimi podkolanówkami założonymi do letnich butów, szczególnie u starszych pań, które mają problemy z chodzeniem bez nich. Mimo że mnie to razi, potrafię to zrozumieć. Różowo-białe pudle to jest chyba zjawisko, które rozwinęło się w Polsce (na zachodzie to w ogóle nie razi, w stanach takim symbolem są cheelriderki w liceach), takie panie są po prostu źle kojarzone, a niektóre media propagują ten styl (bo gwiazdy pokroju Dody czy innych Mandaryn interesują głównie 10-12 latki). Nie cierpię złota, srebro przeżyję,ale aż mnie wzdrygało ostatnio na ulicach, myślę jednak,że to tylko moda, wszystkie kobiety lubią błyszczeć,dlatego tak dobrze się przyjęło. A jeśli chodzi o gust to najważniejszy jest chyba zdrowy rozsądek. Każda kobieta powinna modę dopasować do siebie, anie być jej niewolnicą. Hitem sezonu jest zazwyczaj kilka kolorów, różnych deseni. Nie można się przecież ubierać na ślepo. A jeśli chodzi o takie totalne nonkonformistki, to do ich stylu też trzeba mieć wyczucie.

Autor: odchudzona  05.09.2007 zgłoś

obciachem jest ubierać się niezgodnie z własnym przekonaniem, wtedy jesteśmy nie ubrani lecz przebrani ! cześć ps. jestem w okolicy 50, czemu jesteście tak nieżyczliwi dla nas? wy też kiedyś będziecie mieć 50 lat!

Autor: martitka  29.08.2007 zgłoś

Niedopasowane ubrania...;)

Autor: i  21.09.2007 zgłoś

Naramki, to dobre! obciach to jest nie dbać o siebie po względem higienicznym... ważne żeby chodzić ubranym czysty!! no i nie w dziurach!! wtedy jest wszystko ok!! tylko,żeby nie był to strój zbyt awangardowy

Autor: Lucy  19.09.2007 zgłoś

Absolutnie, jak ktoś lubi niech nosi, podobają mi się stringi, co prawda sama ich nie noszę bo mnie denerwują . Pewnie teraz usłyszałabym coś na temat pełnych majtek pod spodniami . Ale generalnie nie uważam za obciach żadnej bielizny. A wracając do wulgaryzmów, próbowałam podyskutować na pewnym innym forum dotyczącym politycznych temacików, po pierwszym komentarzu obrzucono mnie stekiem wyzwisk i obelg. Jak zauważyłam każdego kto miał coś mądrego do powiedzenia w ten sposób tratowano. To jest właśnie obciach!!! Wracam więc sobie na to cichutkie sympatyczne forum i przyrzekam wierność Kafeterii!!!

Autor: zorzapolarnaa  12.09.2007 zgłoś

Dla mnie obciachem jest to jak np. facet zabiera sie do uprawiania seksu cały nagi, leczw białych i do tego brudnych skarpetkach. A jeszcze wiekszym obciachem jest jak przez kilka dni nie korzystał z prysznica,a założy markowa bluzę i czadowskie spodnie i spryska to wszystko droga woda toaletową - i zapach potu,brudu miesza sie z perfumami........obciach. Albo jak kobieta niby z braku czasu domalowuje czerwona emalię na poobdzierane paznokcie. Bo to czy ktos ubiera sie markowo, czy w podróbki - sa ludzie którzy z niczego potrafia wykreowac kreacje sezonu......pozdrawiam

Autor:  09.09.2007 zgłoś

przyznaję rację Klusce. Ważne aby ze sobą być w zgodzie. A poza tym co nas interesuje co kto inny ma na sobie. Jego tłuszczyk czy skarpety do klapek. Nie podoba Ci się to nie patrz. A krytykować można wszystkich. Poza tym ile ludzi tyle gustów więc nie ma sensu mówić co wypada a czego nie. Bo z wypowiedzi wnioskuję że klony Barbie czy Dody to obciach a klony lasek ubranych w Zarze czy River Island to szczyt stylu i dobrego smaku. Odwzorowywanie to żenada, a nie "inne" podejście do mody

Autor: gosia  27.08.2007 zgłoś

dla mnie osobiscie nieestetycznym punktem widzenia jest doda i inne smieszne "gwiazdy" jej pokroju. Jej zachowanie jest adekwantne do jej wygladu, nie dosc ze laska nie potrafi sie stosownie wypowiedziec to wyglada na tandetna k...e, no ale to pewnie jej image, dzieki temu zarabia na tandetne ubrania. Dlaczego tak sadze? poniewaz kazda kobieta powinna wygladac, swiezo, lagodnie i zachowywac sie po ludzku, oczywiscie kazdy ma prawo do czego chce, ale nie jesli jakas wyuzdana pipa pokazuje cycki i dupe do kamery i udaje wielka gwiazde w niesamowitym stylu, ktory zreszta kopiuje.

Autor: Soil  31.08.2007 zgłoś

Sylikon jak sylikon, nie lubie, ale silikon- mi sie podoba ;) Tispow nie lubie, Stringi lubie. Mini lubie, nawet te tandetne. Czego natomiast nie lubie, wrecz nie trawie, to tlusciochy z wylewajacym sie sadlem w takowych miniowach i oblesnym pociazowym brzucholem na wierchu. No ludzie, facei tez maja oczy, nie chcemy oslepnac. Niektore kobiety nie zdaja sobie nawet sprawy, jaka katastrofa jest ogladanie ich kalduna wylewajacym sie litrami z gaci, tudziez rozstepow na nogach od ud do samych kostek. Poza tym lubie kobiety. Te bardzo lubie, chociaz przyznam, ze nie wszystkie :) Milego dnia.

Autor: poziomka  27.08.2007 zgłoś

silikonowe ramiączka od stanika

Autor: Arcy  04.09.2007 zgłoś

mega obciach to nosic dres i jeździć bmw albo ztuningowaną calibra :)

Autor: Kaśka29  13.09.2007 zgłoś

czarna opalenizna z solarium smród potu itp. skoro np. lalę stac na tipsy, to na dobry dezodorant też) facetów w obcisłych dzinsach, bleee skarpetek do sandałów - na dodatek jeszcze białcyh do czarnych sandałów czy klapek wlosy na nogach gołe brzuchy - nawet zimą tandetne blondy (a'la peruka) obciachowe ogromne opierające się na ramionach koła w uszach... brwi narysowane kredką (po co je wyrywała? żeby teraz je rysować?) Koleś szpanujący furą i w ogóle jaki to on nie jest super....wiocha! Hmm nie nie wiem co jeszcze

Autor: aszka3  05.09.2007 zgłoś

W większości się zgadzam, ale... 1. Nie uważam, że stringi to obciach. Obciach to stringi (lub inne majtki) wystające ze spodni, podciągnięte niemal pod pachy... ;-) 2. Obciach to dla mnie ogólnie bielizna widoczna, gdy jej widać być nie powinno - np czarny biustonosz pod białą bluzeczką, kolorowe majtki pod jasnymi spodniami itd A tak na marginesie, lubię różowy kolor. Przy czym nie ubieram się na różowo jak barbie, ale lubię np bluzeczkę w delikatnym odcieniu po żakietem, albo apaszkę... Obciachowe?

Autor: madt  18.09.2007 zgłoś

moim zdaniem kobiety w ciąży i obcisłe bluzki mogą iść w parze. Czemu niby mają zasłaniać brzuch? Z jakiej racji mają udawać przed światem, że w ciąży nie są? Jeżeli dobrze czują się w dopasowanej bluzeczce, to daj im Panie jak najlepiej... Nie wiedzę w sensu w wieszaniu psów na przyszłych mamach .

Autor: Oso  02.09.2007 zgłoś

Dla mnie nr 1 - wszechobecne odcienie beżu, wydaje mi się, ze w takiej kolorystyce ubiera się większość osob. Do samego koloru nic nie mam, ale nie wspołgra on zbytnio z karnacją Polakow i jest nijaki. Obserwując ludzi w autobusach widzę 90% ubranych w beże , tudzież zgniłą zieleń i nieśmiertelne dżinsowe mundurki. I tak od lat. Do tego siwe pasemka...brrr...smutno i szaro. Mało fantazji i koloru. Poznać po tym Polakow za granicą... Dalej: - czerwone/marchewkowe/fioletowe włosy u pań ok. 50-tki, standard w urzędach, - włosy na "borsuka" - pod spodem czarne, na wierzchu jasny blond, - złote buty, torebki, kurtki,paski, - pomarańczowa twarz plus blond włosy (tudzież czarne - udawanie latynoski)? - za ciasne rybaczki i krotka bluzka u pań teższych - przemilczę, w co wrzyna się rozporek, - rozkloszowana sukienka w stylu lat 50-tych, najlepiej w groszki, na wulgarnej nastolatce z solarium - karykatura kobiety. Rok temu nigdy by tego nie założyła, ale teraz tak, "bo modne";)).

Autor: JulJusz  02.09.2007 zgłoś

necctar- mam wrażenie, ze mówisz z kolei o dziewczynie MOJEGO brata...:P

Autor: kasiek  07.09.2007 zgłoś

ojej, jacy wy jesteście idealni i jakie wyczucie kasy macie... ok, tłuszcz wypadający spod kusej bluzeczki jest straszny i czerwona czy pomarańczowa szminka na zniszczonej twarzy... ale czemu starsza zadbana kobieta nie moze mieć łańcuszka na nodze czy spodni 3/4 lub mini ? i czemu tak boimy się kolorów? kobieta paląca papierosy to obciach , a fecet palący to juz nie?

Autor: Beti  30.08.2007 zgłoś

Obciachem jest kazde niedopasowanie stroju do figury, a zatem bardzo krotka mini kiedy ma sie tluste nogi, krociutki zakiecik przy wielkim tyłku, biodrowki+krotka obcisla bluzeczka kiedy sie ma tłuste boczki i tak mozna mnozyc przyklady! Pokazywanie brzucha oczywiscie samo w sobie jest obciachem ale kiedy jest on szczuply i sprezysty to u mlodej dziewczyny jest to z cala pewnoscia mniejszy obciach niz kiedy ta sama mloda dziweczyna ma wieli i tlusty brzuch! niech kobiety nareszcie zrozumieja ze pewne ciuchy nie sa dla nich, niech wszystkie kobiety naucza sie ubierac stosownie do figury- ukrywac wady wygladu a podkreslac zalety!!!!!! Nie ma przeciez nic gorszego niz niezbyt zgrabna, przygrubawa kobieta jest tak ubrana ze stroj podkresla i jeszcze bardziej eksponuje to jak brzydkie ma cialo!!!!! To jest obciach!

Autor: chinka  14.10.2007 zgłoś

co tam tipsy,dekolty,kolorowe pasemka,mlodym wolno wiele szczegolnie latem kiedy zyc sie chce.Starszym tez ale juz trzeba uwazac,zeby sie nie osmieszyc.Czego nie lubie-szarobure łachy z ruskiego targu -ale nie kazdy ma kase.Właściwie mało kto ma kase .Po tych ciuchach mozna rozpoznać Polaka za granicą i po wąsach-właśnie !wąsiska!Nie tylko u mężczyzn !Obciach to też styl garsonka +wylożony kołniezyk a najgorsze co w zyciu widziałam to czerwone legginsy na oooogrooomnym zadzie.

Autor: maggs  21.09.2007 zgłoś

co to sa nanaramki? zawsze mi sie wydawalo ze to sa bluzki na ramiaczkach. i ze to sa silikonowe ramiaczka a nie nanaramki hahaha

Autor: dexter  18.09.2007 zgłoś

dla mnie obciachem są: 1) tłuste, sklejone włosy 2) plamy potu pod pachami (są antyperspiranty, silniejsze środki typu etiaxil a nawet wkładki pochłaniające pot, przyklejane pod pachami) 3) poplamione ubrania 4) brudne buty 5) krzywo przycięta broda, wąsy oraz niechlujne i śmierdzące owłosienie twarzy 6) "śpiochy" w oczami, nie zmyte zaraz po przebudzeniu 7) pryszcze i inne problemy skóry niezatuszowane i nieleczone u specjalisty 8) brudne i za krótko przycięte paznokcie (za długie też) oraz wszelkie zdobienia kamyczkami, kryształkami etc. 9) bałagan w swoim pokoju 10) pozwalanie mamie sprzątać w swoim pokoju gdy gość jest już w środku, a ty po prostu za późno wstałeś (po 12) 11) brak umiejętności zaparzenia herbaty (wrzątek a nie letnia woda!) oraz wykonania innych podstawowych czynności kuchennych 12) nie sprzątanie kociej kuwety, nie spuszczanie wody w toalecie 13) żółte żeby i nieświeży oddech, nalot na języku 14) oraz wszystko co wcześniej wymieniliście: skarpety do sandałów, rajstopy do butów z odkrytymi palcami, złocone lub srebrzone ubrania i dodatki, napisy w stylu: "sexy girl", "I'm so sexy!", mocna, sztuczna opalenizna, plamy po samoopalaczach, nieodpowiedni strój do figury (nie mówię o wieku, bo są panie po 50-tce, którym zazdroszczę figury i urody, a są 20 latki brzydkie jak noc i koślawe) Dziękuję za uwagę!

Autor: amiyumi  29.08.2007 zgłoś

"eeee! co tu pisze?" "moge to wziąść?" "zara bede" "weno" "chono" itp... Jeśli ktoś nie potrafi się wysłowić w ojczystym języku to jest dla mnie szczytem obciachu, bo jeśli chodzi o wygląd to nie każdego stać na modne firmowe i klasyczne ciuchy, oraz na stylistę fryzjera... Choć to fakt, laleczki z solarium w dającym po oczach różowym na pewno mogłyby kupić sobie coś bardziej ludzkiego.

Autor: aiello  30.08.2007 zgłoś

Obleśne, rozwleczone swetry u mezczyzn, albo przeciwnie - o numer za male, zeby podkreslic kazdy muskul. U kobiet dlugie tipsy z brylancikami, kwiatkami itp, slodki rozowy kolor i bluzeczki z bazaru z napisami np. "Sexy girl" czy cos w tym stylu. I w 100% zgadzam sie z amiyumi jesli chodzi o jezyk!!

Autor: Mari  18.09.2007 zgłoś

Signed 90% wypowiedzi w tym temacie to kretyńskie uwagi na temat złotych bądź srebrnych dodatków, makijażu, wieku, ciuchów, bądź nadmiaru wagi i tłuszczu. Ważny jest CZŁOWIEK. I nie liczy się jak wygląda i czy ma pieprzony fryz wystylizowany przez pedała Zbyszko. Zycie jest chwilą a pogoń za drobiazgami (typu trendy torebka) zabiera nam czas, który można wykorzystać inaczej. Zdałam sobie z tego sprawę dopiero w Szwecji, gdzie kobiety swobodnie łażą w dresach i bez makijażu, a za to na przykład zapisują się do szkoły Yogi, na pływalnię albo ćwiczą szermierkę. Ważne jest to co robisz i co masz do powiedzenia, a nie jak wyglądasz. Dla mnie obciach to wulgarność, taka ot bez powodu. Podczas ostatniego urlopu w PL słyszałam jak grupa nastolatek (gimnazjalistki albo podstawówka), same dziewczyny bluzgały i co drugie słowo to przysłowiowa kur... padała i hu... śmigały aż uszy więdły.

Autor: Dorota  27.08.2007 zgłoś

Nie razi mnie goły pępek u pań w ciąży ani skarpety do klapek.Kobiety ciężarne to sprawa naturalna ,a ich brzucho jest jaki jest i skoro one czują się z tym dobrze to ok.Skarpety nieraz noszę do sandałów lub klapek z prostej przyczyny -mam delikatne stopy i nie chcę ich obetrzeć. Razi mnie jednak ignorancja-tzn.niestosowny strój do danej sytuacji. Na czyjeś imieniny, urodziny, itp. nie można przyjść w wygniecionych, poplamionych ciuchach; do kościoła nie wypada iść na pół nago( zbytnie dekolty, mini) a na studniówkę w wycierusach i adidasach, itp................. Brak odpowiedniego stroju w niektórych sytuacjach to nie tylko brak kultury , ale brak szacunku do innych ludzi.

Autor: magda  11.09.2007 zgłoś

pracuję w sklepie z ciuchami raz przyszedł facet z marynarką w jakiś etniczny wzór i chciał do tego dobrać jakieś sopdnie od garnituru. ja mu poleciłam czarne, żeby za bardzo nie oślepiać. po chwili powiedział: "wie pani co, bo ja jestem drużbą i to jest ślub mojego brata... nie wiem, może lepszy byłby garnitur, bo j mam do tego granatowe buty w kropki" !!!!!!!!!

Autor: thebill  13.09.2007 zgłoś

ale o co chodzi? że niby nigdy nikt z Was nie popełnił gafy strojem tudzież zachowaniem?

Autor: gertruda  10.09.2007 zgłoś

Obciachem jest chodzenie do kosciola co niedziela i obsmarowywanie bliznich w co sa poubierani.

Autor: SeLa  27.08.2007 zgłoś

Najgorszy obciach to brak higieny. Ni mniej ni więcej lecz jej brak. Brud za paznokciami, przepocone ubranie i zapaszek kloszarda. To totalny obciach i nic tego nie przebije ani za ciasne ciuchy ani gołe pępki tudzież pośladki. Jak są czyste to proszę bardzo mogę udać że nie widzę, ale udawać że nie czuję albo że mnie nie mdli nie potrafię.

Autor: Beauty  13.09.2007 zgłoś

Drodzy Panowie, poprosze przeczytac i przyswoic, a Panie uprzejmie prosze o przekazanie Panom :). NIe lubie u mezczyzn (i mysle ze nie jestem jedyna): - smrodu - bez wzgledu na pochodzenie-zepsute zeby, nie umyte pachy, nie zmieniane skarpetki - koszul rozpietych do polowy klatki piersiowej z widocznym zarostem ktorego nie jeden pawian moglby pozazdroscic - Panow ktorzy nie wiedzac jak sie ubrac wzoruja sie na dziadkach - spodnie maja pas w pasie - nie pod pachami, a ich dlugosc powinna siegac obcasa butow (a nie pokazywac kudlate lydki i skarpetki w pelnej krasie) - t-shirt mozna wlozyc w spodnie kiedy jest sie na silowni... ; dotyczy to rowniez wszelkiego rodzaju dresow itd. - Panowie - komfort, rozumiem ale nie mozna calego zycia przechodzic w dresie - bo wygodnie (to kryterium ubioru moga stosowac tylko przedszkolaki) - przesadzania z kosmestykami - dot. zelu do wlosow, perfum (niestety najczesciej watpliwej jakosci) - noszenia wszytskich niezbednych przedmiotow w kieszeniach - to tylko jeansy i naprawde - komorka, klucze - dom+samochod, portfel (wypchany tylko rachunkami) to troche za duzo, - a co do jeansow to jeszcze jedno - nie koniecznie musza One ukazywac w calej okazalosci wasze przyrodzenie A i nie lubie jeszcze kiedy mezczyzna nosi kolczyki (pare kolczykow!) Czy duzo wymagam ? :P

Autor: penelopa25  29.08.2007 zgłoś

tipsy sa ok, ale niektore paninki (celowo uzywam takiej formy) maja pazury w ksztalcie lopat-dlugie , niby eleganckie na francuski styl a wyglada oblesnie! nie rozumiem jak to sie moze podobac! silikonowych ramiaczek tez nie rozumiem. nie widze w nich nic zlego- za to zwykle ramiaczka wystajace spod bluzek- paskudztwo, szczegolnie jak sa w innym kolorze niz bluzka. za zenade uwazam tez buty z czubem- szzczegolnie kozaczki noszone do krociotkich sukienek, czuby juz nie modne! skarpety do sandałków to też przesada, mozecie sobie mowic o "delikatnych stopach", ale skarpety do odkrytych butów to zwyczajna wiocha!

Autor: 2ulla  27.08.2007 zgłoś

zapewne nie bez kozery wzięło się przysłowie "jak Cię widzą tak Cię piszą" ubiór i wygląd jest ważny niemniej kultura osobista najważniejsza. Najważniejsze, że skonczyła się juz moda na gołe pępki, bo u kobiety a raczej dziewczyny w ciąży goły pepek wyglądał - wg mojej oceny - trochę żenująco przede wszystki w pracy. Ba a na dodatek jak zwrócić uwagę jak zaraz 100 myszy w domu.

Autor: hello_kiti  23.10.2007 zgłoś

A dla mnie najwiekszym obciachem sa ludzie ktorzy tyraja od pol roku w takiej angli na zmywaku a potem przyjezdzaja do polski i |przysiegam sama bylam swiadkiem| mowia np. -przepraszam, jest tu moze w poblizu jakas dyskoteka, bo ja nie jestem z tego miasta, a wlasciwie z tego kraju.....no coments

Autor: ania  20.10.2007 zgłoś

Ale okropne wypowiedzi cz wy tu piszace jestesce takie idealne ze z taka nienawiscia oceniacie stroje innych!!!!!!!!!!niech kazdy nosi sie jak chce.Ale w Polsce to sie chyba nigdy nie zmieni!!!?

Autor: emi  04.10.2007 zgłoś

hmmmmm obciach nie obciach .....a czy to takie wazne? jak ktos nie chce golic pach to chodzi z klakami po to mu rosna zeby je mial/a skarpetki i sandaly.....czasem moga stworzyc calkiem fajny zespol :).....ciezarna w obcislej bluzce.....zalezy w jakim jest wieku jesli ma 20 lat to raczej smiesznie by wygladala w jakiejs lumpowatej bluzce dla baby 40 letniej po za tym moim zdaniem ladny okragly brzuszek ladnie prezentuje sie w ladnej obcislej bluzeczce pod warunkiem ze nie wystaje z pod bluzki goly brzuch .....obciachem jet zapomniec kim sie jest i grac role przekraczajaca zdolnosci aktora.

Autor: antoinette  23.10.2007 zgłoś

mysle ze obciachem jest wytyczanie granic obciachu..ludzie kazdy ma swoj styl a wy martwcie sie o siebie..no chyba ze musicie sie koniecznie dowartosciowac.. pani po 60 ubierze nie ubierze sie jak sexy 20-stka i to krytykujemy a jak sie ubierze to tez jest zle sa pewne granice kiedy mozna mowic co jest fajne a co nie.. pozdrawiam

Autor: donia  08.10.2007 zgłoś

...nie wiem co macie do sylikonowych ramiaczek od biustonosza sa calkiem normalne jak bedzie wygladalo jakzaloze bluzke pomaranczowa a niebieski stanik a nie kazdy ma wszytskie kolory stanikow iwec chyba najbardziej pasuja w takim wypadku sylikonowe ramiaczka , a zgodze sie z obcilymi bluzeczkami i minowkami ze wygladaja okropnie na gubszych paniach, owszem gdy jest ktos szczuply to spoko niech chodyi w obcislzch spodniach i bluzeczkach cz minowkach tak samo nie mam nic przeciwko tipsach ale nie szponach niewiedomo jka dlugoch ale lekkie sredniej wielkosci to fajnie nawet wyflada lepiej niz jakies kolki na palcach zamiast paznokci, ostry makijarz takze mnie odraża, ale delikatny jest calkiem w dobrym uscie, najbardziej dobijaja mnie starsze oanie w wymalowanymi ustami na czerwono hehe u merzczyzn nie lubie japonek, wyglada to zbyt pedalsko i sandałow chociaz wspolcuje im w lecie gotowac stopy w adidasach wiec jakies sandalki sportowe nike lub innej dobrej firmy moga byc , dobijaja mnie takze stringi wystajace z nad spodni ....

Autor: pineska  27.09.2007 zgłoś

frajerzy bedacy w przekonaniu ze sa juz takimi bogami ze nic tylko calowac ziemie po ktorej stąpają

Autor: Beata  18.10.2007 zgłoś

Ludzie, litości !!!!!!!! Jak można oceniać kogoś tylko po tym jak jest ubrany, tzn. ile i jakiej renomowanej firmy nosi ciuchy? Jakie to ma znaczenie????? A co z jego wnętrzem????? Droga/Drogi Krytykujący - jeżeli nie podoba Ci się czyjś ubiór, bo uważasz, że ktoś wygląda obciachowo, podejdź do niego i powiedz mu to... Nie przyszło Ci do głowy, że kogoś zwyczajnie nie stać na drogie ciuchy? Że musi kupować "podróbki"? Nie macie na przykład pojęcia, jaki dramat może przeżywać młoda grubsza dziewczyna, która zmuszona jest ubierać sie niemodnie, bo w sklepach same rozmiary M i S... To jest dla mnie największy obciach... Ogólna znieczulica i krytykanctwo.... Pozdrawiam

Autor: jolka  03.10.2007 zgłoś

Przede wszystkim tolerancja.Nie można dyskwalifikować ze względu na to ,że jest za młody, za stary, w ciąży lub za chudy.Tylko kultura ,

Autor: EWA78  12.10.2007 zgłoś

Blogoslawieni ci ktorzy nie majac nic do powiedzenia nie oblekaja tego faktu w slowa...Niektore wasze opinie to wlasnie obciach, skad u was tyle nienawisci do blizniego? Do Mags Co drugie slowo uzywasz nienawidze tego, nienawidze tamtego-koszmar! Moze gybys napisala co wlasciwie lubisz byloby krocej.. Tekst o nienawisci do kujonow a jednoczesnie do ludzi bez edukacji wzajemnie sie wyklucza.Ale brawo calkiem spory esej. Ponadto tak na marginesie powiem wam ze od lat mieszkam, studiuje i pracuje w Anglii i tutaj nie ma zadnych stopow dotyczacych ubioru. Kazdy ubiera co lubi i jak lubi bez wzgledu czy wystaje u niego tluszczyk czy tez nie. Nikt nikogo nie ocenia ludzie poprostu zyja. A wiecie kto sie odznacza najbardziej na tle reszty swiata? Polacy z tym ich "innym" i "do pary" stylem. Moj maz jest Anglikiem i nawet bez sluchania polskiej mowy potrafi rozpoznac kazdego Polaka na ulicy.Dzieki ubiorowi oczywiscie. Wiecej luzu rodacy, zycie to nie tylko wartosci materialne. Nie oceniajcie innych zbyt krytycznie bo pieknosc i gusta sa pojeciami wzglednymi. Pozdrawiam

Autor: Angie  28.09.2007 zgłoś

Jak widzę, podobne rzeczy rażą większość z nas. I dobrze, można cokolwiek usystematyzować. Nie lubię się powtarzać, ale jednak pokuszę się o własną listę "przypałów", czyli- co mnie razi w stylu innych. 1. krzykliwe zachowanie w towarzystwie, mające na celu zwrócenie na siebie uwagi większości ( w tym: przerywanie rozmów, wcinanie się ze swoimi 5-ma groszami); 2. ostentacyjne paradowanie(gdzie się tylko da) i "dyskretne" sprawdzanie, czy odpowiednie osoby patrzą; 3. brak własnego stylu, czyli masowe naśladownictwo stylu " Barbie made in solarium" w przypadku kobiet i "zakapturzony mściciel" w przypadku mężczyzn (oby ten "mężczyzna" to nie na wyrost?;)) 4. przeklinanie, palenie papierosów na siłę (osoby wyglądające jak tuż przed zaczadzeniem), picie alkoholu na umór( "widzicie, ile mogę wypić?")- wszystko z niespecjalnymi efektami końcowymi; 5. wciskanie się w ubrania, zupełnie nie pasujące do charakteru, sylwetki (obiektywnie), wyłącznie dlatego, że są na topie; mieszanie kolorów, które nie współgrają; 6. i cała reszta: przetłuszczone włosy, brudne paznokcie, nadmiar makijażu, biżuterii, sztucznej opalenizny, tipsy na 3 cm, gigantyczne kolczyki rozciągające uszy, pierścionki za 2,50, buty w szpic do wszystkiego, stringi na plecach, niedopięte bluzki, wałki tłuszczu na wierzchu, nieogolone pachy, pikowane kurtki zimowe kończące się przed pasem spodni i wiele, wiele więcej, ale wystarczy:)

Autor: h  25.09.2007 zgłoś

LUNA wiesz co? Jesteś niby nauczycielką, ale teksty masz jak jakaś małolata!! Zwisające sadełka świecidełka! Tragedia! To dopiero jest obciach krytykować własnych uczniów! No ale w dzisiejszych czasach nie ma już normalnych nauczycieli! Pozdrawiam.

Autor: donia  08.10.2007 zgłoś

a odwalcie sie od pan w ciazy gdybyscie wy nosily taki brzuch to by wam wisialo jak chodzicie ubrane byleby wam bylo wygodnie wiec i obcisle bluzki nie ma nic w tym zlegfo dla ciezarnych kobiet !!!!!

Autor: Karaluch  15.10.2007 zgłoś

Co do ramiączek wystajacych spod bluzek to mi to nie ptzrszkadza, ale jak juz widać inne części stanika, to nie zastanawiam po co taka kobieta w ogóle go ubrała. Zaciasne ciuchy. Potwornie ostry makijaż u kobiety w średnim wieku. Babcia, która chce wyglądac jak nastolatka. Cos a'la Doda tylko, że śmierdzące potem i brudem. to tyle co pamiętam. :) Jak się jakies błędy pojawiły (ort.) to przepraszam.

Autor: agla  23.09.2007 zgłoś

Nikt z nas nie jest doskonały i każdy ma jakieś wady. Od kiedy tylko pamiętam obgryzam paznokcie. To jest dopiero obciach. Nie będę się rozpisywała czego to nie próbowałam aby się tego oduczyć. Chcialam tylko napisać, że te znienawidzone i "obleśne" tipsy ratują mnie np. w mojej pracy, gdzie tak ważna jest higiena rąk. Są krótkie, czyste, zadbane i staram się aby wyglądały jak najbardziej naturalnie. Jestem pewna, że wyglądają lepiej niż nsturalne paznokcie niejednej dziewczyny.

Autor: Sorha  27.09.2007 zgłoś

Prawie ze wojne Pani Ewa nam tu wywolala tym tematem :) Rozne zdania i komentarze: ze to obciach ze tamto, a ze krytyka innych to tez obciach... No cuz obojetnie jak zmienia sie moda i bedzie sie zmieniac sa pewne zasady ktore sa stale i kazdy powinien chociaz probowac ich przestrzegac. Nie chce tu nikogo krytykowac i jestem za wlasnym stylem (no wlasnie o ile jest to wlasny styl, ktory ktos kocha a nie slepo nasladuje np. sasiadke z naprzeciwka) ale to co napisze powinna stosowac kazda kobitka (i mezczyzna) niezaleznie od wieku: - ubierz sie odpowiednio do dania, chwili okazji (nie idz w dresach - idealnych na rower czy szybkie poranne zakupy w osiedlowym sklepiku - do kosciola czy do pracy; kozaczki do letniej sukienki? a nie jest w nich za cieplo??) - nawet najtanszy ciuszek bedzie ladnie sie prezentowal czysty, wyprasowany i dobrany do figury (zaciasne czy za duze szpeca i nie wazne za ile to kupiliscie) - higiena to podstawa - prysznic wezmy rano jak sie spocilismy w nocy, zabki umyjmy (jak nie mozemy bo np. w pracy jemy posilek to chodzisz zerknijmy do lusterka czy nic miedzy zebami nam nie zostalo, wezmy gume do zucia) - makijaz mocny jak najbardziej - zwlaszcza na impreze - wtedy mozemy zaszalec i jesli pasuje to nam to malujmy oczy w tecze. - ale na codzien np do pracy za duzo makijazu jest przede wszystkim niezdrowe bo zatyka nam pory na pare ladnych godzin (nawet najlepsze podklady w zaduzej ilosci beda szkodzic naszej skorze) - kolory powinny zazwyczaj pasowac do siebie ale czasami zdarza sie ze dwa calkowicie rozne kolory idealnie pasuja np. fiolet z czerwienia: widzialam cudowne polaczenie i nie obciachowe - co jeszcze ??? - kultura osobista :) - a co do rozu, mini i sandalow ze skarpetkami no cuz, my nie musimy sie tak ubierac a jesli innymto pasuje to dla mnie luz jesli spelniaja powyzsze warunki !! Pozdrowienia

Autor: sayuri01  26.09.2007 zgłoś

a wg mnie obciachowe bylo to jak Malysz przyszedl do prezydentna na obiad czy tam kolace czy na jakies inne zarełko w swetrze... i to jakim :/

Autor: Luna  02.10.2007 zgłoś

A mnie tam nie rusza jak się kto ubiera na co dzień, byle było to czyste, całe i pachnące świeżością, a nie całą perfumerią. Obciachem jest natomiast: pójście na koncert w dresach i sandałach na wycieczkę w góry w szpilkach mocny makijaż od rana brud za paznokciami niewygolone pachy w bluzkach i suekienkach bez rękawów noszenie nadmiaru biżuterii na szyi (znam panie co mają po kilka łańcuchów o różnej strukturze i na domiar złego z takiego pomarańczowawego złota hehe) udawnie luzaka zawsze i wszędzie nawet na pogrzebie. albo udawanie nadmiernej powagi by podnieść swą wartość nie wiadomo w czyich oczach. To na razie tyle. Skarpetki w sandałach mnie nie mierżą dopóki nie czuję ich zapachu:))))))))))))))))))))))

Autor: Pszczółka Maja  11.10.2007 zgłoś

Listę postaram się sporządzic... - niepoprawna polszczyzna ("widzicie Państwo", "wziąśc", "ściągłem", "pernamentny" itp) - przeklinanie - to zwykły brak szacunku dla rozmówcy, niektórzy nie zdają sobie sprawy, że "zaj...ście" to też brzydkie słowo, usprawiedliwiam w sytuacji napiętej, stresującej, kiedy już nie panujemy nad sobą i się wyrwie, ale wtedy, jak już sytuacja jest opanowana - "przepraszam" nie zaszkodzi - puszczanie bąków i głośne bekanie w towarzystwie (jak już się komuś odbije, powinno byc cicho i dyskretnie, a potem oczywiście - "przpraszam") - skarpetki do sandałów i klapek - brak higieny (dotyczy wszystkiego - prysznic przed pójściem do pracy!!!) - jedzenie "smrodkowych przysmaków" (ryby, cebula, czosnek) w towarzystwie, albo w sytuacji, kiedy planujemy widziec się z kimkolwiek jeszcze tego samego dnia - palenie papierosów (!!!!!) - dotyczy wszystkich płci (jak juz musisz - współczuję - zapytaj czy innym to nie przeszkadza, a jeśli tak wyjdź na zewnątrz, albo zrezygnuj) - włosy pod pachami (dotyczy również mężczyzn) - tipsy (jakiekolwiek - srebrne, z cyrkoniami, różowe, zielone, tęczowe) - zaniedbane dłonie - silikonowe ramiączka (i tak nie są niewidoczne!!!) - stringi lub inne majtki wystające spod spodni - przedziałek "pupny" wystający ze spodni - marynarka od garnituru do dżinsów - styl Barbie z nadmiarem błysku i różu Uzupełnię listę, jak mi coś trafnego do głowy jeszcze przyjdzie. Pozdrawiam!

Autor: Joanna  02.10.2007 zgłoś

Nie to ładne, co ładne, ale to co się komu podoba ;-) Sama nie przepadam za widokiem tęczowych tipsów, spalonych na skwarek kobiet czy biodrówek u pań o obfitych kształatach. Ale ostatecznie jeśli się w tym dobrze czują, czemu nie? Może dziwić to, że ktoś eksponuje niedoskonałości zamiast je maskować, ale to już prywatna sprawa każdego. Dla mnie szczytem obciachu są bardziej pewne zachowania, brak kultury: 1. Publczne dłubanie w nosie i rolowanie zawartości 2. Publiczne obgryzanie paznokci 3. Publiczne wyciskanie pryszczy 4. Publiczne "wyczochrywanie" sobie łupieżu z głowy 5. Brak higieny i katowania otoczenia smrodkiem 6. Kichanie i nie zasłanianie ust 7. Siąkanie przy okazji kataru ( bo nie chce się wysmarkać nosa) Dygresja - delikwenta spełniającego wszystkie powyższe mam w pracy, nie polecam nikomu... Natomiast dłubanie, wyciskanie i obgryzanie obserwują nierzadko np. w komunikacji publicznej, koszmar! 8. Przeklinanie ( nie uzasadanione sytuacją - jestem w stanie zrozumieć, że osoba zdenerwowana, wzburzona może posłużyć się jakimś mocnym słowem, ale jeśli ktoś przekleństw używa jako przecinków...) 9. Skarpety do sandałów - jak wielokrotnie pisano sandały nosi się na gołą stopę i już

Autor: mags  04.12.2007 zgłoś

do hello kity - zgadza, sie w 100% z Toba! oj jak ja tego nie lubie! do ewa78 - przeczytalam jeszcze raz to co napisalam i jakos nie widze zebym nauzywala slowa nienawidze, jesli zle zrozumialas mam na mysli ze bardzo nie lubie - chcialam tylko nadac temu wieksza barwe. poza tym niewiedza i bycie kujonem wcale sie wzajemnie nie wykluczaja, jesli chcesz sie uczyc ucz sie tak zeby ta twoja wiedza jakos zostala w glowie a nie uczysz sie na zasadach trzech Z. mam kuzynke ktora jedna z najlepszych osob w szkole byla i sie na studia nie dostala a zdawala na trzy rozne kierunki kazdy jakos polaczony z tym czego sie tak bardzo niby uczyla. chodzi generalnie o to, zeby z tej calej nauki cos wynosic a nie zostac geek na cale zycie.

Autor: Lola  07.12.2007 zgłoś

Kloszardowe majtki są cool

Autor: sexy lolcia  07.12.2007 zgłoś

majtki ktore wychodza ze spodni a szczegulnie stringi sa extra i spodniczka kazdy macac moze po yyy

Autor: lola  07.12.2007 zgłoś

to sexy lolcia to ja lola

Autor: zdzichu  07.12.2007 zgłoś

zgadzam sie z sexi lolcia lubie macac hehe

Autor: zdzichu  07.12.2007 zgłoś

zgadzam sie z sexi lolcia lubie macac hehe

Autor: estetka-kokietka  14.12.2007 zgłoś

Ojej, co takiego jest w stringach złego?! Za to obciach to jak na dobrze dopasowanych spodniach na tyłku wrzynają się w pośladki dwie ukośne linie majtasów! To mi się kojarzy ze starymi babciami. 1. Najgorsze są TIPSY - każde! z jakimiś powtapianymi "diamentami", i te pseudo-"skromne". To jakieś łopaty, zresztą prawie nigdy nie są pomalowane na normalny kolor. Mężczyznom z klasą tipsy nigdy się nie podobają, wiele razy to słyszałam... A panie, które je robią nazywają się "kosmetyczkami"!!!Dobre:) Masłowska je nieźle opisała: "łowickie wzory":) 2. Szczytem obciachu jest założyć chamską PODRÓBĘ - w stylu DIOR & GABBANA. 3. Zmechacone swetry 4. Skarpety w sandałach i szpilki na wsi 5. Infantylne ubrania na dorosłych ludziach, kucyki u starej baby i torebki z jakimiś kreskówkami. 6. adidasy (białe!) + skórzana kurtka/płaszcz 7. Tatuaże - te wielkie, rozpościerające się nad tyłkiem wyłażące spod bluzek, kurtek, swetrów o każdej porze roku. W ogóle pospolite są. 8. Odzież wydzielająca zapach sztuczności, jakieś dermy-niedermy, lateksy (To już lepiej sobie coś dobrej marki w second-handzie kupić jak się nie ma kasy niż jakieś chińskie tandety i podróby skóry) 9. Glany latem 10. Polscy faceci, którzy nie potrafią założyć swetra czy koszuli tylko w kółko bluza, dzins, but sportowy - wszędzie i zawsze. I do tego prawie ogolona głowa. Flaki z olejem. "wzruszają" mnie komentarze że ludzie "nie mają pieniędzy" i kupują na bazarze versace, albo, że w sklepach same S i M - chyba zgłupiałyście! Bzdury. Można się normalnie ubrać, tylko trzeba mieć wyczucie smaku.

Autor: Kriss  30.12.2007 zgłoś

Czytając opinie z większością się zgadzam... ale nie z jedną. Niektórzy pisali że obciachem są tuningowane samochody i lecące na nie blachary... OK, jeżeli mówimy o tanim BMW kupionym przez łysola w dresie i wyrywającym na nie laski. Ale nie ulegajmy stereotypom- dla niektórych tuning to pasja i sztuka, to hobby i pól życia... Pozdrawiam.

Autor: Hanabi  05.01.2008 zgłoś

DIOR & GABBANA? w sensie dolce gabbana?

Autor: bo Tak  15.01.2008 zgłoś

Obciach wg mnie to noszenie bialych kozaczkow:) Ogolnie postac Dody moze byc dobrym przykladem obciachu: dziewczyna ma duZo kasy a i tak prawie zawsze wyglada jakby kupowala ubrania na bazarze-kolory,fasony,dodatki,bardzo tandetnie to wygląda.to taka moja opinia.

Autor: londynka  26.03.2008 zgłoś

Najfajniejsi sa chlopaki co to maja waskie tzw. rurki spodnie gdzie pas na pol dupy i wystajace majtki we wzorki. Ale mnie to raczej smieszy.

Autor: człowiek?  04.04.2008 zgłoś

jesteście niesamowicie PRÓŻNI!!!!! ja uważam, że to nie wygląd ma znaczenie a zachowanie. To właśnie ono świadczy o człowieku. Przecież są ludzie, którzy muszą zakładać te cholerne skarpetki do sandałów!!! Nie ich wina!!! są też tacy, co cały dzień przebywają z dala od miejsca zamieszkania i nie mają czasu, ani możliwości się przebrać (przepocone koszulki). Dla mnie facet ubrany w ciuchy od Armaniego i przeklinający przy tym, albo gwiżdżący na kobiety jest większym tandeciarzem niż typowy dres, który jednak zachowuje się normalnie (chociaż takich rzadko spotykam, facetów z ubraniami od sławnych projektantów też, ale to tak dla wyjasnienia i zobrazowania problemu)

Autor: jus  08.04.2008 zgłoś

co chcecie od glanów latem? glany to obuwie całoroczne! :D

Autor: mloda mama  26.04.2008 zgłoś

A mnie bardzo wkurza wszechobecny styl nastolatek z gimnazjum i liceum bodajze emo punk zwany.Nie moge patrzec na te ciuchy(krój a'la piżama) w koszmarnie dla mnie dobranych kolorach żółty+trawiasta zieleń+fiolet w CZACHY,GWIAZDKI,WISIENKI czy inne cudaki.Do tego wyprostowane prostownicą włosy w "naturalnych"oczojebnych rudościach,śliwkach KOSZMAR!!!!Zarówno chudzinka jak i pulpecik wyglądają w takich ciuszkach jak kloszardy.Może mnie ktoś zaraz zaatakuje że to nie do pomyślenia zeby tak obgadywać bliźnich..ale cóż taki to wątek a dla mnie te ciuchy to obciach,na równi butami z czubami i np bluzą z kapturem czy różowymi pannami..Ale najgorszy obciach to szpanerstwo (niezależnie od stylu i gustu) takie nachalne zwracanie na siebie uwagi,wtrącanie się miedzy wódkę a zakąskę w rozmowie,nienaturalny śmiech,firmowe metki na wierzchu..

Autor: fsxg  08.05.2008 zgłoś

ehhdz

Autor: Uczennica  27.05.2008 zgłoś

Dla mnie to ogromnym obciachem są żółtawe ,suche nieobcięte paznokcie u nóg !!!! Złote dodatki , mega lalunie w ciuchach z rynku i podróbach, zbyt długie tipsy (a'la Jola z BIGBROTHERA) udawanie dorosłych , noszenie za krótkich bluzek do wieelkich brzuchów ,siedzenie ze starymi na imprezach (dla mnie to już szczyt - rozumiem czasem na jakimś ognisku,ale nie spędzać cały czas z nimi??)....i duuuuuuuuuuuużo jeszcze

Autor: doda elektroda  10.06.2008 zgłoś

Dla mnie obciach to zielone spodnie z kieszeniami z przodu a w dodatku z koronka jak dla małych dzieci ale nie dla nastolatków!!!!!!!A także wkurza mnie jak jakaś bogata lalunia przychodzi na imprezke w krótkiej mini bluzce nie sięgającej do pępka i kolczyki którymi chwali się przez 2 i pół godziny!!!!!!!!!!!A no i właśnie nie nawidze siedzieć z rodzicami na jakiś różnych zebraniech imprach bo to zwykły obciach co innego jak to np.urodziny!!!!!

Autor: Jaaaa;/  25.06.2008 zgłoś

ja nie moge...!;o obciachem sa sylikonowe ramiaczka??/ yyy...? a jezeli bluzka tego wymaga? "zlote paski"- wiekszosc z was pisze ze obciachem jest brak gustu.. do nie jednego ciuchu pasuja zlote paski. "stringi" to indywidualna sprawa czlowieka jaka bielizne nosi... rozumie- stringi do lopatek;D ale dziewczyny ktore lubia taka a nie inna bielizne i nie pokazuja jej calemu swiatu nie mozna zarzucic jakis obciach;/"rozowe ubrania" to TYLKO KOLOR;/ nikt ci nie karze go nosic;/ to samo jesli chodzi o "sitakowane kazmizelki i buty u starszych mezczyzn" on ma sie pododbac osobom w swoim wieku (choc w wiekszosci po prostu to olewa jak wyglada) a nie laskom po 20 lat;/;/ to samo z kolczykami do ramoin jeden woli dlugie drugi- wkretki;/ nie rozumie was ludzie...!! TEGO SIE CZYTAC NIE DA w tym kraju nie ma w ogole tolerancji! absolutnie zgadzam sie z tmyi osobami ktore emigruja nie po to zeby zarobic itp. ale zeby lepiej zyc a nie w tak chorym spoleczenstwie jakie spotykamy w Polsce.. przypuszczam ze wiekszosc z osob ktore uwazaja za obciach takie PIERDOLY zal dupe sciska ze nie moga wygladac tak jak niektorzy ludzie przykro mi to mowic ale stwierdzam ze w wiekszosci macie KOMPLEKS niższości! Masakra

Autor: Norgal  31.10.2008 zgłoś

Ubranie to tylko dodatek do charakteru.Jesli człowiek jest podły i chamski to żaden nawet najmodniejszy strój tego nie zmieni

Autor: zuzanna  21.11.2008 zgłoś

ŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻAAAAAAAAAALLLLLLLLLLL Żal.pl zobaczysz tam siebie naprawdę fffujjjj

Autor: Ania  22.01.2009 zgłoś

uwarzam że ciąża jest fascynująca pomyślec że wydasz dziecko na świat a mnie najbardziej w ciazry fascynuje gruby brzuch jest gruby poniewarz w nim siedzi dziecko skurcze nie sa miłe ale trzeba pocierpiec rzeby miec dziecko wiem jak to jest bo ja jestem w 7 miesiącu ciąży życze wam też zajsc w ciąże .

Autor: kasiekk-ptasiek  20.03.2009 zgłoś

po pierwsze do osób,które stwierdziły,że ocenianie czyjegoś wyglądu to obciach.Nie oceniam-jak ktoś chce może nawet z gołą du.pą po ulicy biegać,ale określam to,co mnie się NIE PODOBA.po drugie-nie wiem jak to mam wytłumaczyć-każdy broni się,że nie zwraca uwagi na wygląd,że go ubranie innych nie obchodzi-ale ludzie trochę samokrytyki-szczerze powiedzcie sobie ILE RAZY idąc ulicą zobaczuliście kogoś kto waszym zdaniem jest 'dziwnie ubrany' skomentowaliście a bacząc na dobre wychowanie-komentarza nie wypowiedzieliście na głos.Ale taka prawda,że praktycznie każdy w mniejszym lub większym stopniu ocenia kogoś po wyglądzie i na podstawie oceny wysuwa pierwsze wnioski.często błędne ale to już inny temat. a co mnie się NIE PODOBA? farbowane włosy-wręcz białe-często z odrostami,druga twarz stworzona z makijażu-mocny makijaż jest ok,ale z głową!efekt maska-jak rozprowadzasz podkład,wkładasz w to wysiłek a po zakończeniu makijażu wyglądasz jakbyś zamieniła się głowami z człowiekiem ciemnoskórym-daruj sobie albo poćwicz w domu,w zamkniętej łazience..ponadto bluzki z marnymi podróbkami 'Szanel' bądź 'Dolcze i Gabana',również bluzeczki z odkrytym brzuchem-jak ukradzione młodszej siostrze,i obowiązkowo kolczyk w pępku tak świecący że oślepia,oraz bluzki z siatki.Spodnie niedopasowane do pupy-za ciasne,jeśli ktoś ma solidne podwozie-na nie.Tipsy są ladne-ale niech nie wyglądają jak łopaty.nie trawię legginsów i baletek,panterek-weszła moda,dziewczyny rzuciły się na to samo,każda z osobna myślala że jest 'kul',dopóki rzesza kobiet nie założyła dokladnie tego samego-i czar prysnął :( złote i srebrne paski,torebki,adidasy,a szczególnie paski warkoczyki,białe kozaczki,szpile 10000 metrowe,mini do niezbyt zgrabnej pupy i nóg..i mogłabym przykłady mnożyć,ale przypuszczam że mało lto zada sobie trud czytania mojej wypowiedzi i kontynuowania dyskusji.co do kobiet w ciąży-razi mnie za mała bluzeczka,opięte spodnie..aha,ktoś jeszcze napisał,że oceniając innych podnosimy własną wartość-ja wiem,że nie mam nóg do samego nieba,nie jestem szczęśliwą posiadaczką 90-60-90,ale na litość boską baby-zostawcie trochę tajemnicy,jeśli chcecie poderwać faceta-nie ganiajcie przed nim nagie z kartką na plecach 'do wzięcia' ale niech facet was zdobywa,niech się ubiega o tą tajemnicę,którą kryje jakiś element waszego ubioru a nie podawajcie się jak na tacy.

Autor: kasiekk-ptasiek  20.03.2009 zgłoś

a u panów-markowe,ładne ciuchy ale wojna z wanną/prysznicem..super piękne,zniewalające perfumy,które-no panowie nie czarujmy się-nic nie dają,jeśli jesteście z higieną na bakier.Brudne buty-wiem,że faceci są leniwi,ale wypadałoby trochę je chociaż przetrzeć,albo wrzucić do pralki którą należy napełnić proszkiem i włączyć odpowiedni guziczek-to nie boli..brudne,wonne skarpety-jeśli masz problem z potem polecam skarpety 100% cotton,dezodoranty,talki,mycie stópek..ludzie żyjemy w czasach gdzie pewne rzeczy są na wyciągnięcie ręki więc nie bójmy się używać.za małe koszulki-żeby pokazać 'bicki i klate' NIE farbowanym blondynom,z żelem..brudne paznokcie,włosy po pachami do ziemi.zarost podoba mi się u panów-kilkudniowy,nieruszany,ale czysty i pachnący.ale jestem na nie kozim brudkom,albo dziwnie strzyżonym brodom i wąsom.

Autor: Yona  19.04.2009 zgłoś

Ja rozumiem, że pewne rzeczy rażą, ale przesadzacie. Najpierw pieprzenie o tym, że wszystkie młode kobiety ubierają się identycznie, a później wytykanie inności, typu spodnie 3/4 (WTF? Co w tym dziwnego? Starsza pani w lecie, przy 35 st. upału, ma nosić długie spodnie? Jak założy szorty, to też Wam będzie źle! Co ona, niewolnica?). Ogarnijcie się, bo udławicie się tym jadem i nietolerancją. Świat się rozwija, tylko Polska wciąż zacofana. Co do brzuszków pań w ciąży - jak najbardziej odsłaniać! Lato, gorąco, żar, a głupie babsztyle się czepiają, jakby nie wiedziały że ten dodatkowy balast (nie mam zamiaru kogokolwiek urazić tym określeniem) powoduje że szybciej się męczą, jest im duszno. Ciężarne panie muszą jakoś się ochłodzić, do ciężkiej cholery! Trochę pomyślunku, bo jesteście bezczelne. Nie bez powodu kobiety będące w stanie błogosławionym mają przywileje typu np. możliwość obsługi bez kolejki. Nie żałujmy im tej odrobiny komfortu, jaką odbierają im skoki hormonalne, poranne nudności i spuchnięte nogi. Poza tym, powiększony brzuszek jest moim zdaniem piękny, bo w środku rozwija się nowe życie. Żal mi osób, które patrzą spode łba na brzemienne, nie ukrywające dodatkowej masy, bo przecież to taki wstyd jest, że ktoś UPRAWIAŁ SEKS I SIĘ Z TYM OBNOSI!!

Autor: tecku  01.07.2009 zgłoś

Dla wszystkich wrogow skarpetek w sandalach: http://demotywatory.pl/1012/Skarpetki-w-sandalach Sam tak lubie chodzic z prostej przyczyny, ze jest to wedlug mnie bardziej estetyczne, wole patrzec na cudze skarpety niz wstretne paluchy, bynajmniej nie chodzi o to ze nie zadbane tylko po prostu zle sie kojarza. Nogi to jedna z najbardziej pocacych sie czesci ciala, stad takie skojarzenie. Ponadto w zwiazku z poceniem, noszenie skarpetek jest lepsze dla butow, gdyz pocac sie pot jest wchlaniany przez skarpetki, a w mniejszym stopniu same buty. Skarpetki wypierzesz, a buty juz gorzej.

Autor: alunia  03.08.2009 zgłoś

Razi mnie: 1. ubiór nieadekwatny do sytuacji i miejsca (np. głębokie dekolty i krótkie szorty w pracy lub w kościele), 2.busz pod pachami, 3.brak higieny, 4.prześwitujące ciuchy pokazujące wzorki i fakturę majtasów, 5.panie po 50-tce ubierające się jak nastolatki, 6.tupet, chamstwo, wulgarny język, brak tolerancji. Mieszkam w miejscowości nadmorskiej i właśnie latem ludzie są i powinni być bardziej rozluźnieni, dlatego też nie widzę nic zdrożnego w krótkich spódniczkach, obcisłych bluzeczkach itd. nie tylko w wydaniu młodych i pięknych, ale dzisiaj właśnie widziałam panią ok. 70-tki w prześwitujących, białych, obcisłych kalesonach i 20-latkę o dużych gabarytach w kusych szortach - widoki porażające. Właśnie skończyłam 50 lat i już dawno zapomniałam o mini i obcisłych bluzkach, ale na pewno długo nie zrezygnuję z dżinsów, bojówek, spodni 3/4, bluz z kapturami, plecaka z tej prostej przyczyny że uprawiam tramping i właśnie w tych rzeczach czuję się dobrze.

Autor:  10.08.2009 zgłoś

największy obciach to jak kobieta czegoś nie dopatrzy np. cała jest zadbana ale zapomina o tym, że trzeba posmarować i wypielegnowac piętki, albo nie ma fleczki przy pięknej szpileczce albo chodzi bez trzech tipsów mając pozostałe dwa jak już to dbajmy o całośc bo takie niedociągnięcias psują wszystko:)

Autor: he'ha  01.04.2010 zgłoś

obciachowe : u facetów: - skarpety + sandały!!!!!!! - koszulki bez rękawów (takie t-shirty bez rękawków noszone latem a z pod pach busz!!!! ) - dżinsy dzwony wyraźnie rozszerzające się - luźne kamizelki w stylu 'na rybaka' z kieszonkami w kolorach beżowych i khaki (dziadkowe) - koszule workowate na plecach po wsadzeniu w spodnie ( za duże ) - koszule pozapinane pod samą szyję i jeszcze za ciasne w szyi noszone do sportowego stylu - bródne paznokcie!!!!!!! - za długie paznokcie u nóg i rąk!!!!! fuuuuuujjjjj - dżinsy w za jasnym kolorze (albo wytarte do białości) - białe spodnie !!!!!!!!! - przykrótkie spodnie - buty w czub i wywinięte - za duże ciuchy i za małe też - pulowerki - skórzane sandały u młodych facetów!!!!!!!! - sandały ze skóry lub buty z prześwitami (takie z otworkami ) - źle skrojone marynarki !!!!!! - krawaty we wzory z lat 80!!!! ( orientalne i błyszczące ) u kobiet: - nie ogolone łydki (gołe i pod rajstopami omg!!!!!) - buty peep toe (z odkrtytymi palcami) + wszelakie rajstopki (nawet te bardzo jasne i cieliste) - spódnice z rozporkami z boku - spodnie z dżetami (błyskotkami itp.) - sukienki ( w tym też ślubne) z cekinami, koronkami i innymi błyskotkami w nadmiaże ;) - buty w dłuuuugi czub zapinane dodatkowo na kostce - obcasy typu kaczuszka lub takie niskie a wąskie - dżinsy jasno wytarte - za krótkie bluzki - małe torebki na krótkim pasku!!!!! - kolczyki duże koła - czarne farbowane włosy!!!! - włosy blondy prawie białe - kontrastujący balejaż - loki nienaturalnie usztywnione tonami lakierów i żeli - duże klamry w plastikowych paskach dookoła bioder - białe kozaczki zwłaszcza na szpilce!!!!! ;) - kozaki w stylu kowbojskim zwłaszcza z wąskim czubem - krótkie kurtki na zimę odsłaniające plecy a do tego ogromny szalik po sam czubek głowy - duże wisiory z metaloplastyki na rzemykach

Autor: Kuba  21.07.2010 zgłoś

Chodzenie w ogromnych słuchawkach (takich do studia nagrań) po ulicy

Autor: sabina  11.09.2010 zgłoś

brudne szelki z stanika dwudniowy makijarz pryszcze na ciele krutkie bluzki i wystający gruby brzuch z rostępami brak higieny

Autor: smakosz  05.10.2010 zgłoś

największy obciach to jedzenie w barach na wagę. Brak higieny, każdy smarka, kicha, wkłada brudne łapy do potraw i miesza. Aby zarobić kucharze dają ekstra mąkę i wodę bo to robi dobrą wagę, a nam się wydaje że to my decydujemy co jemy. Absolutna bzdura. Do tego jak trafisz na świeże, wygrałeś ale jak nie to masz jak w banku stare wczorajsze pierogi. A najgorsze to śmietnik na talerzu istny sajgon. Ale w większości ludziom się wydaje, że bywają...ale obciach

Autor: tatata  01.01.2012 zgłoś

Panie Kubo, ogromne słuchawki nie wypadają oraz są zdrowsze dla uszu, wygodniejsze i nie psują się tak szybko a poza tym, dźwięk jest w nich o wiele lepszy. Pozdrawiam

Autor: monia  02.06.2012 zgłoś

kudły pod pachami czarne grube brwi, zwlaszcza do blond włosów opalenizna na maxa, zwlaszcza do blond włosów tandetny makijaż typu czerwona szmina i tona cienia na powiekach jest u nas taki jeden młody w pracy, trendy ciuchy i takiż fryz (naprawde świetnie zrobione włosy), czasem woda toaletowa z wyższej półki, ale co z tego jak jedzie od niego na kilometr, jest to specyficzny zapach kloszarda co dawno nie widział wody i mydła, co prawda jedna kolezanka jest nim zauroczona i twierdzi że ``z takim wygladem to mozna i śmierdzieć, mnie nie przeszkadza, moze ma problemy``

Autor: kaja jp  14.06.2012 zgłoś

macie sporo racji ale tez troche przesadzacie. np makijaz mocny,od rana- ja sama taki lubie pasuje mi do tego ubieram sie raczej na sportowo wiec jakos tak bardziej sobie pozwalam na mocny akcent niz jakbym nosiła mini.moja twarz moj makijaz, gorzej jak sie maluja takie co nie potrafia. jak komus wychodzi to na zdrowie!pisał ktos wyzej o pryszczach..coz tu sie nie zgodzeowszem ładne i schudle to to nie jest ale przeciez to nie nasza wina ze mamy taka czy inan cere, czasem jest tak ze i wizyty u dermatologa nie skutkuja,ja sama mam problemy ze skora i to nie tylko na twarzy,niestety masakra.tyle ze jestem czasem zła na siebie ze az tak sie tego wstydze. w sumie do cholery, nie moja wina...a nie załoze koszulki na ramiaczka bo mam blizny, na dodatek wiem ze sa małe.po prostu mam jakas taka bariere, ale to wcale fajne nie jest bo jak czasem widze dziewczyne ktora ma jakies "syfki" na ramionach ale zachowuje sie swobodnie zwisa jej to czy to widac czy nie, ma dystans to jej zazdroszcze.odwagi dystansu i swiadomosci ze ja to dusza i ciało a nie tytlko ciało,ktore musi byc idealne. tak samo po czesci zazdroszcze jak widze ze dziewczyna jest gruba ale ubrana tak jak lubi.nike mowie o krotkiej koszulce bo to jest niesmaczne po prostu ale ot zwykłe spodenki czy tez koszulke przy ciele na ramiaczkach.. moze dlatego jej zazdroszcze bo sama jestem mega zakompoleksiona jako 12latka chciałam sie ubrac w jakis sposob ale niestety nadwaga odebrała mi cała pewnosc siebie. teraz nadwagi nie mam,pozvbyłam sie ale zerowe poczucie wartosci zistało na dodatek przyszły zaburzenia w odzywianiu.w sumie niewiem po co to pisze ale chodzi mi o to ze czasem dobrze gdy ktos ma dystans jest mu goraco to załozy cos odpowiedniego a nei jak ja mimo ze sie dusiłam i marzyłam o takim ubraniu nigdy sie nie odwazyłam....załozyc krotkie spodenki czy chociaz poikazac łydki- nie ma mowy.wydaje mi sie ze moje nogi sa brzydkie, i płakac mi sie chce bo wiem jakie to bezsensowne tak sie karac za cos co nie jest nasza wina. natomiast: komus nie pasowały kiecki z koronkami cekinami itd., akurat ja uwielbiam koronki, jak dla mnie taka urocza pudrowa sukieneczka z koronka jest mega! ale rozumiem ze chodzi o umiar. Popieram poprzednikow piszacych o higienie. co z tego ze masz drogie ciuchy jak wali od ciebie borsukiem? wlasnie to jest jeszcze gorsze taki kontrast, bardziej zwraca uwage bo na cuychy cie stac a na wode i mydlo to juz nie? wiec wychodz ze ktos musi byc strasznym leniem albo fleja. wiadomo kazdy sie czasem poci, ja np. pomimo uwaznej higieny prysznicem antyperspirantem dobrym perfumem wiecznie swiezycgh włosach, czasem mam obawy ze jestem nieswieza. jakos tak mam ze sie raczej mocno poce. chyba przesadzam bo to czuc ze to nie jest jakis czerstwy pot stary tylko swieze spocenie, i zdarza sie kazdemu.ale mozna sie starac tego unikac ot co. babki takie ryczace czterdziechy- ubrane jak z burdelu.chociaz jesli lubia? jesli nie maja dzieci ktore beda sie wstydzic ze matka chodzi jak lata

Autor: c vbn  14.06.2012 zgłoś

macie sporo racji ale tez troche przesadzacie. np makijaz mocny,od rana- ja sama taki lubie pasuje mi do tego ubieram sie raczej na sportowo wiec jakos tak bardziej sobie pozwalam na mocny akcent niz jakbym nosiła mini.moja twarz moj makijaz, gorzej jak sie maluja takie co nie potrafia. jak komus wychodzi to na zdrowie!pisał ktos wyzej o pryszczach..coz tu sie nie zgodzeowszem ładne i schudle to to nie jest ale przeciez to nie nasza wina ze mamy taka czy inan cere, czasem jest tak ze i wizyty u dermatologa nie skutkuja,ja sama mam problemy ze skora i to nie tylko na twarzy,niestety masakra.tyle ze jestem czasem zła na siebie ze az tak sie tego wstydze. w sumie do cholery, nie moja wina...a nie załoze koszulki na ramiaczka bo mam blizny, na dodatek wiem ze sa małe.po prostu mam jakas taka bariere, ale to wcale fajne nie jest bo jak czasem widze dziewczyne ktora ma jakies "syfki" na ramionach ale zachowuje sie swobodnie zwisa jej to czy to widac czy nie, ma dystans to jej zazdroszcze.odwagi dystansu i swiadomosci ze ja to dusza i ciało a nie tytlko ciało,ktore musi byc idealne. tak samo po czesci zazdroszcze jak widze ze dziewczyna jest gruba ale ubrana tak jak lubi.nike mowie o krotkiej koszulce bo to jest niesmaczne po prostu ale ot zwykłe spodenki czy tez koszulke przy ciele na ramiaczkach.. moze dlatego jej zazdroszcze bo sama jestem mega zakompoleksiona jako 12latka chciałam sie ubrac w jakis sposob ale niestety nadwaga odebrała mi cała pewnosc siebie. teraz nadwagi nie mam,pozvbyłam sie ale zerowe poczucie wartosci zistało na dodatek przyszły zaburzenia w odzywianiu.w sumie niewiem po co to pisze ale chodzi mi o to ze czasem dobrze gdy ktos ma dystans jest mu goraco to załozy cos odpowiedniego a nei jak ja mimo ze sie dusiłam i marzyłam o takim ubraniu nigdy sie nie odwazyłam....załozyc krotkie spodenki czy chociaz poikazac łydki- nie ma mowy.wydaje mi sie ze moje nogi sa brzydkie, i płakac mi sie chce bo wiem jakie to bezsensowne tak sie karac za cos co nie jest nasza wina. natomiast: komus nie pasowały kiecki z koronkami cekinami itd., akurat ja uwielbiam koronki, jak dla mnie taka urocza pudrowa sukieneczka z koronka jest mega! ale rozumiem ze chodzi o umiar. Popieram poprzednikow piszacych o higienie. co z tego ze masz drogie ciuchy jak wali od ciebie borsukiem? wlasnie to jest jeszcze gorsze taki kontrast, bardziej zwraca uwage bo na cuychy cie stac a na wode i mydlo to juz nie? wiec wychodz ze ktos musi byc strasznym leniem albo fleja. wiadomo kazdy sie czasem poci, ja np. pomimo uwaznej higieny prysznicem antyperspirantem dobrym perfumem wiecznie swiezycgh włosach, czasem mam obawy ze jestem nieswieza. jakos tak mam ze sie raczej mocno poce. chyba przesadzam bo to czuc ze to nie jest jakis czerstwy pot stary tylko swieze spocenie, i zdarza sie kazdemu.ale mozna sie starac tego unikac ot co. babki takie ryczace czterdziechy- ubrane jak z burdelu.chociaz jesli lubia? jesli nie maja dzieci ktore beda sie wstydzic ze matka chodzi jak lata

Dodaj własny komentarz

(twój pseudonim, imię lub nazwisko)

(nieobowiązkowo; nie musisz podawać adresu e-mail!)

Min. liczba znaków: 3

Kafeteria / Zamów reklamę w Kafeterii / Redakcja (PR + autorzy) / Kosmetyki do testów / Patronaty
© 1999-2014 Grupa Wirtualna Polska Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu