|
|
Autor: Ewcia 24.05.2004
zgłoś
Stanowczo jestem za tym, aby z rozwagą, ale śmiało próbować polskich produktów.
Szczególnie tyczy się to polskich kosmetyków, gdzie wyróżniłabym: Iwostin, Dermikę i dr Eris.
Nie wiem, czy wiecie, ale Wittchen i Deni Cler to polskie firmy. Jest się czym chwalić.
Tak, ta awystrzałowość :-) polskich produktów działa bardzo na ich minus. Takie nieczyste, nieschludne wzornictwo, paskudne plastiki i materiały.
Na pewno nie będę nigdy ślepo zaopatrywać się w polskie tylko dlatego, że jest polskie.
Ewcia
|
|
Autor: justa 24.05.2004
zgłoś
niedawno była bardzo słuszna kampania "kupując polskie produkty, dajesz pracę". nic bardziej słusznego. jako, że najlepiej znam polski rynek kosmetyczny ;) posłużę się przykładami z niego. jeśli chodzi o kosmetykę pielęgnacyjną, to polskie produkty nie ustępują w niczym zagranicznym. w Polsce jest chyba rekordowa ilość firm kosmetycznych (razem z małymi) - ok. 400. i co ciekawe, nawet produkty tych małych i mało znanych są godne zainteresowania. mamy ogromny wybór znanych polskich marek, a także kosmetyków naturalnych. jedyne, czego mi brakuje, to polska kolorówka wysokiej jakości. jeszcze nie spotkałam dobrego polskiego tuszu czy podkładu, który niech by już kosztował te 30 zł zamiast 10, ale niechże choc raz dorówna Lorealowi ;)
również pod względem żywności nie mamy się czego wstydzić. często te nasze polskie produkty nie są jeszcze tak przetworzone i zepsute chemią, jak zagraniczne.
|
|
Autor: Malena 24.05.2004
zgłoś
justa, moim zdaniem argument o niezepsuciu chemia jest chybiony. czy ty wierzysz ze rodzime kosmetyki dochowuja bardziej restrykcyjnym wymogow niz zachodnie? to smieszne przypuszczenie...
fakt, polskie to niestety wciaz obciach, ktory widac na mile, co jednak nie dotyczy jedzenia.
|
|
Autor: konwalia 25.05.2004
zgłoś
Uważam,że mamy kompleks polskości dlatego wydaje nam sie że zagraniczne produkty są lepsze.Jesteśmy nieświadomi że niektóre firmy : Gino Rossi , Reserved, Top secret Alpinus ( bo sama ja do niedawna byłam nieświadoma )są naszymi rodzimymi firmami ale brzmi nie po polsku , towar ładny to i takie firmy odnoszą sukcesy. Mam sprawdzony jeden polski produkt kosmetyczny, który godnie polecałam wszystkim znajomym , to jest krem -kuracja do cery z tendencją do przetłuszczania, o niebo lepszy niż wszysstkie Loreal czy Garnier , po których skóra szczypie.
Myślę że gdybyśmy nie byli omamieni modą na zachód prędzej docenilibyśmy nasze produkty. Pewnie że także trafiają się niesamowite buble, ale za granicą można je spotkać. Dla mnie ważna jest jakoś wykonania w przypadku ciuchów , a nie metka.
Według mnie nasze polskie czekolady były najlepsze na świecie, a jak zaczęły wykupywać je zachodnie koncerny niestety czekolada niekiedy przypomina budyń czekoladowy. Nadal jestem wiena polskim firmom cukierniczym , Odra Wawel czy nie do końca polski Wedel to moje asy.
Natomiast jeśli chodzi o ubranka dziecięce to TUP TUP jest dla mnie firmą godną polecenia, bo sprawdzoną. Myślę żę poznam na tej stronie inne polskie firmy godne zainteresowania. Pozdrawiam.
|
|
Autor: lilka 25.05.2004
zgłoś
Konwalia, co to za krem do tłustej cery?
|
|
Autor: Iwi 25.05.2004
zgłoś
Konwalio, też jestem czasami zaskoczona, że jakaś firma o obco brzmiącej nazwie jest polska - a już największym zaskoczeniem jest Inglot i Reserved - obydwie polecam. Myślę, że to właśnie niechęć Polaków do rodzimych produktów wymusiła na firmach kreowanie się na zagraniczne marki.
Osobiście raczej kupuję polskie produkty - to taki rodzaj patriotyzmu, no i jakość taka jak produktów innych krajów. Ale tak naprawdę, to nigdy nie można być pewnym, czy to polski produkt, czy też producent już został wykupiony przez międzynarodowy koncern, i tylko polska nazwa mu została.....
|
|
Autor: justa 25.05.2004
zgłoś
Malena, mam na myśli kosmetyki naturalne takich firm, jak np. Farmona czy Floslek. za kosmetyki naturalne zagranicznych firm trzeba czasami zapłacić kilkakrotnie więcej (Lakshmi). poza tym, przyjrzyj się składowi polskich i zagranicznych kosmetyków. polskie zawierają ich ok. kilkanaście (zwykle). zagraniczne czasami nawet 40! i myślisz, że co to jest? witaminy? nie, to są chemiczne konserwanty, barwniki i wypełniacze - wszystko sztuczne. polskie firmy stosują ich zdecydowanie mniej - nawet, jeśli tylko dlatego, że ich na nie nie stać.
|
|
Autor: Ania 25.05.2004
zgłoś
A ja odbiegnę trochę od tematu kosmetyków. Uważam , że polskimi produktami mozemy się pochwalić w dziedzinie żywności. Polskie produkty ( na pewno nie wszystkie ale większość) są bardzo dobrej jakości a czasami i nawet lepsze niż zagraniczne. Mają zdecydowanie mniej konserwantów i sztucznych barwników i to nie dlatego że nas na to nie stać tylko dlatego że takie mamy technologie i każdy wyjeżdżający za granice naszego kraju tęskni za zdrowym i przede wszystkim smacznym jedzeniem
|
|
Autor: Teresa 25.05.2004
zgłoś
Kupując produkty, głównie spożywcze, kieruję się głównie tym , kto jest jego producentem. Zdecydowanie preferuję produkty polskich firm. I tak np. niezależnie od tego w jakiej sieci handlowej lub jakim sklepie kupuję ,zawsze szukam chrzanu i produktów typu przetwory warzywne firmy Frubex ( gorąco polecam , niedrogie, i dobrej jakości) . ketchupu firmy Tortex,
itp. Mam też główna zasadę kupowania: jeśli na produkcie nie znajduję napisów w języku polskim, to natychmiast odstawiam na półkę, niezależnie od tego jak znana jest to firma.
Kosmetyki też kupuję głównie polskiej produkcji( mam już trochę lat i znam jakość produktów naszych znanych firm ). Oczywiście, zdaję sobie sprawę z tego, że bardzo duża część "polskich" firm jest własnością obcego kapitału, ale przynajmniej nazwy mi się z kojarzą, z tym co było dobre już pare lat temu.
|
|
Autor: Aga 25.05.2004
zgłoś
A ja gorąco polecam chrzany , ćwikły i majonezy firmy Motyl natomiast dżemy i np.sosy kupuję tylko ŁOWICZA
|
|
Autor: bAŚKA 25.05.2004
zgłoś
kremy Łodzkiej Polleny Evy jak i również tanie ale dobre szamponydo włosów ,Dobre produkty ma Kolastyna.Polecam rónież Motyl,Winiary oraz Łowicz.Trzeba pamiętać o Delekcie.Przetwory Braci Urbanek.Włoczki polskich zakładów.Szkoda że nie ma już tkanin bawełnianych z Uniontexu,ale jest reszta Ortalu.A rajstopy świetne z Feniksa.Gdzie te dobre produkty.a jaki wybór.Teraz chciałam kupić rajstopy biodrówki to obleciałam pół miasta,A haleczki cienkie do sukienek z bawełny.Te sztuczne to się lepia do ciała.Nie doceniano co sie miało.Szkoda .
|
|
Autor: mkl 25.05.2004
zgłoś
1) polska dobra "kolorówka" to INGLOT. cienie, lakiery, szminki, pudry,,,wszystko jest znacznie lepsze niz wiele zagranicznych marek, nawet tych drozszych. tusz do rzes - Vipera wypuscila nowa serie - bardzo dobre:)
2) kosmetyki zagraniczne ze sredniej polki typu l'oreal czy garnier to poziom nizszy niz polleny. warto kupic dermike czy kolastyne ale tez mniejsze firmy jak wspominana tu Farmona. swietne kosmetyki z morza martwego - firmy Apis. brakuje tylko duzej sieci drogerii w ktorych moznaby kupic polskie kosmetyki.
|
|
Autor: mkl 25.05.2004
zgłoś
a ketchup - koniecznie PUDLISZKI !!!! najlepszy !!!
|
|
Autor: kathy 25.05.2004
zgłoś
odnosnie polskich kosmetykow do bardzo sobie cenie szampony do wlosow ZIAJA oraz kremyDERMIKI SA SUPER polecam
|
|
Autor: :-) 25.05.2004
zgłoś
Ja rowniez polecam kosmetyki firmy Ziaja oraz balsam brazujący do ciała z serii Cztery Pory Roku.
|
|
Autor: :(((((( 26.05.2004
zgłoś
Polskie marki produktów ale kapitał juz jest zagraniczny...
Sprzedalismy to co najlepsze - nasze dobre polskie marki :)
Pudlszki, Goplana Amino Polenna Prince Polo, Winiary itd...- przynosza kasę nie polskim fimrom ale międzynarodowym koncernom .....
Moim zdaniem dyskusja o polskich markach nie ma sensu, bo te które jeszcze sa polskie to pojedyncze przypadki albo jeszcze mało znane ...
|
|
Autor: Kamila 26.05.2004
zgłoś
Polskie jedzenie jest najlepsze na świecie: nawet sery pleśniowe lepsze od francuskich. Na pewno jest to wszystko też ładowane chemią, ale smaki o wiele bardziej naturalne! czy raczej zbliżone do naturalnych. Soki, przetwory z owoców i warzyw, pieczywo... palce lizać, już się robię głodna (mimo że dopiero co zjadłam złożoną z polskich produktów kanapkę, popijając pyszną herbatką Herbapolu).
Jeżeli chodzi o kosmetyki: ziaja - tanie i bardzo dobre. Polceam balsam pszenicowy - nawilza bosko i kosztuje zaledwie 7 zlotych. Super jest też, tej firmy, żel pod oczu ze świetlikiem, który zniwelował moje ogromniaste cienie pod oczami.
Reserved dużo lepszy od przereklamowanego Jackpotu, no i o niebo tanszy! No i Tatuum - ceny mają już trochę wygórowane, ale jakość pierwsza klasa.
Pozdrowienia w zimnym maju dla całej Kafe!
|
|
Autor: Julia68 26.05.2004
zgłoś
dobre,bo polskie :)
|
|
Autor: Wieruszka 26.05.2004
zgłoś
Miłe Panie, nie banalizujmy dyskusji. Autor zadal konkretne pytania... warte odpowiedzenia...
|
|
Autor: capucino 26.05.2004
zgłoś
dasia szuka dobrych polskich tekstyliow, mamy takie.Podkoszulki firm Tawi, oraz Topi to bardzo dobra jakość dobre wzornictwo i dość przystępne ceny, gorąco polecam
polecam tez ampułki antycelulitowe i wyszczuplające Kolastyny,sprawdziłam są rewelacyjne i niedrogie
|
|
Autor: KAJA 27.05.2004
zgłoś
Wiecie że są polskie:
Gino Rossi
Inglot
Nie wspomnę o Pabii i Hexeline bo to wyższa półka
A ketchupu z Kotlina nie zamienię na żaden inny
|
|
Autor: Karola 27.05.2004
zgłoś
Nasze Polskie mleka, twarogi,i sery, palce lizać.
No i piwo, Dla mężczyzn alkochole mocniejsze.
Rajstopki dla dzieci baewłniane "Wola" bardzo dobre.
|
|
Autor: Dorota 27.05.2004
zgłoś
Kosmetyki Ziaja i dr Eris są naprawdę świetne, przyjazne skórze, nie ingerują agresywnie w jej strukturę. Wszystkich nie wypróbowałam, ale balsamy i serię dla cery tłustej, kosmetyki do higieny intymnej. Ostatnio Eris reprezentuje nowa seria - Lirene i sprawia wrażenie bardzo naturalnej. Mam tonik do cery wrażliwej (zielony) i zgodnie z zapewnieniem na opakowaniu rzeczywiście łagodzi, odświeża a nawet nawilża. Z tego tytułu polecam
|
|
Autor: Hania 27.05.2004
zgłoś
według mnie bardzo dobrym sklepem jest sieć sklepów "Big Star" albo "Diverse". lubię tam kupować, zresztą mam większość ubrań z tych właśnie sklepów:) baaaaaardzo pozdrawiam wszystkie klijętki i klijętó w tych sklepów!!!!!!!:)
|
|
Autor: Hania 27.05.2004
zgłoś
Kocham kosmetyki z firmy AVON!!! są świetne i nie drogie, niedawno byłam konsultantką Oriflame ale z doświadczenia już wiem ze Avon jest lepszy!!!! Oriflame to gówno:) no może troche przesadziłam, ale Avon lepszy:)
|
|
Autor: kapryśna ania 27.05.2004
zgłoś
POLECAM:
KOSMETYKI:
KREM MATUJĄCO- NAWILZAJĄCY SORAYA( super się wchłania, dobrze nawilża i matuja)
MLECZKO DO DEMAKIJAŻU ZIAJA(szybkie i skuteczne zmywanie)
PŁYN DO HIGIENY INTYMNEJ AA-OCEANIC
CIUCHY:
RESERVED(wzory fajne, ceny przystępne, jakość średnia, ale za taką cenę moze być)
TOP SECRET
UBRANIA DZIECIĘCE:
WÓJCIK. WOLA-RAJSTOPY, BARTEK-BUTY
NIE POLECAM:KOSMETYKÓW ERIS, ZWŁASZCZA PŁYNU DO DEMAKIJAŻU OCZU ORAZ KREMÓW
|
|
Autor: MANAGER 27.05.2004
zgłoś
Reklama za zupełną DARMOCHĘ !!!!
|
|
Autor: maruda 28.05.2004
zgłoś
od kiedy avon to polska firma?
|
|
Autor: Natalka 28.05.2004
zgłoś
Polecam tonik -20 eris - naprawdę się sprawdza :)
A także peeling eris z drobinkami orzecha - świetnie oczyszcza .
I cienie Inglota są fantastyczne .
A tak nawiasem , znacie dobre polskie tusze do rzęs ........???
|
|
Autor: joanka 28.05.2004
zgłoś
ja ostatnio kupiłam sobie polski tusz do rzęs Vipera i jestem bardzo zadowolona. kosztował 10 złotych a lepszy jest jak dla mnie od tych drogich zagranicznych co wcześniej kupowałam...
polska bielizna też jest ładna i niedroga - polecam
|
|
Autor: Mantysa 28.05.2004
zgłoś
Lakiery Inglota również b.dobre, trwalsze od Avona i Oriflame. Dobre kosmetyki też ma firma Ines są niedrogie, do nabycia w sklepach Leader Price (polecam mleczko do demakijażu, farby do włosów) Jeśli chrzan to tylko "Mazowiecki" z Iłowa, majonez z Winiar,a ketchup z Włocławka
|
|
Autor: Nestii 28.05.2004
zgłoś
Zgadzam sie,ze warto promowac polskie atrykuły.Własnie wczoraj poraz kolejny kupiłam sobie balsam do ciała Kolstyny, do skory bardzo suchej on jest poprostu rewelacyjny, z mleczkiiem migdalowym swietnie nawilza skore, Do tego dozuce kosmetyki Ziaja oraz Inglota.Naprawde WARTO!!
|
|
Autor: limonka18 29.05.2004
zgłoś
Sama zauważyłam niedawno, że idąc do hipermarketu sięgam po zagraniczne produkty. Tak jakoś wydawało mi się, że jak kupie coś reklamowanego (i droższego) to będe mieć pewność, że są dobre. Niestety nie zawsze tak było! Za tusz 76zł - nadawał się do kosza. Polskich z tego co widzę powyżej miałabym 8:) Gorąco polecam peeling z serii TinTin ZIAJA. Rewelacyjny! Natknęłam się na niego przypadkiem i nie zamienie na żaden inny! Delikatnie złuszcza, używam 2 razy w tygodniu. Ide dziś okupić się polskich produktów, przynajmniej Tata będzie zadowolony, bo są tańsze:) pozdrawiam wszystkie Panie- patryjotki :D
|
|
Autor: Frodencja 29.05.2004
zgłoś
W pubie ,na belgiskiej prowincji piliśmy piwo.Kiedy barmanka zorientowała się, że jrsteśmy Polakami zaczęła się rozpływać w serdecznościach.Wciągnęła do rozmowy miejscowych a na koniec nie przyjęła od nas pieniędzy.Wieczorem zastanawialiśmy się jak odwdzięczyć się miłej kobiecie.Jeden z synów przypomniał, że w rozmowie kilkakrotnie wspominała o pysznej polskiej kiełbasie.Na drugi dzień pojechaliśmy z piękną kiełbasą myśliwską. Barmanka miło podziękowała ale po minie widać było,że to nie to. Zaintrygowani chcieliśmy się dowiedzieć którą kiełbasę preferuje. Otworzyła lodówkę i ukazała się jej wspaniała polska kiebasa:na ślicznym tależyku leżał kawałek kaszanki.
|
|
Autor: gabunia 29.05.2004
zgłoś
Chcę wtrącić swoje trzy grosze na temat polskich produktów.Wydaje mi się,że tak wśród polskich jak i wśród zagranicznych produktów można znaleźć i dobre i złe.Sama zazwyczaj kupję polskie głównie ze względu na cenę i w większości bywają jakościowo dobre.
|
|
Autor: dorota 29.05.2004
zgłoś
dr eris całkiem ok, płyn do demakijażu oczu zijaja- nawet dla oczu ze szkłami. jak dla mnie super. Kosztuje 4 zL
|
|
Autor: Magda 30.05.2004
zgłoś
Witam wszystkie forumowiczki i goraco polecam serie Botoks efekt frmy Bielenda. Szczegolnie peeling termiczny - slyszalam gdzies, ze jego odpowiednik zachodniej firmy kosztuje prawie 200 zl !
|
|
Autor: Kasinka 30.05.2004
zgłoś
A mnie najbardziej z polskich produktow brakuje polskiego jedzonka. Mieszkam za granica i jak Boga kocham, nigdzie tu nie mozna znalezc twarogu i sledzi w occie. Od czasu do czasu gotuje pierogi, lazanki, krokiety i barszcz czerwony, ale to nie to samo bez prawdziwych polskich skladnikow. Mama przyslala mi przed Wielkanoca zurek wiejski Winiar w torebce. Dobry byl, ale to nie to samo co domowej roboty.
I oczywiscie nic nie zastapi pysznego polskiego chleba. Zabrzmi to banalnie, ale chyba teraz rozumiem dlaczego ludzie witaja sie chlebem i sola po dlugim niewidzeniu. Nie ma to jak pyszny polski chleb, goracy prosto z osiedlowej piekarni...
O wiejskiej kielbasie nie wspomne...
Tu maja wprawdzie tzw. "polska kielbase", dokladnie tak sie nazywa i taki napis jest na opakowaniu, ale smakuje gorzej niz nasza zwyczajna...
Och kiedy wreszcie bede mogla sprobowac znowu naszych domowych pysznosci...
|
|
Autor: Lola 31.05.2004
zgłoś
Deni Cler była przez chwilę polską firma, za prezesury P. Zurawskiej, ale od niej kupili ją amerykanie - nie słyszałam, żeby była znowu polska firmą
|
|
Autor: Lola 31.05.2004
zgłoś
Reserved szyje w Chinach więc nie bardzo polskie to ciuszki - polski jest tylko własciciel
BIG STAR duzo cichów ma z innych krajów kiedyś mocno kooperował w z USA, nie wiem jak to jest teraz. Avon część produktów robi w Polsce i dlatego sie pogorszyła jakość szczegółnie popularnego kremu do rąk, który w temperaturze łazienkowej czyli ca. 23 st. C "ścina się"!!!
Natomiast dużo polskich firm spożywczych jest naprawdę polska.
|
|
Autor: masło 31.05.2004
zgłoś
ja lubie inglota i bardzo go cenie - za jakości włsnie cenę
szanuje ziaje ...szczególnie mleczko do demakijazu...
swietna jest przeciez IEris... okazuje sie ze nie tak zle z naszym kosmetycznym rynkiem trzeba tylko pozbyc sie kompleksu i uwierzyć ze nie zawsze to co drozsze jest lepsze ....
|
|
Autor: x 01.06.2004
zgłoś
Iwostin,,, jedyny ratunek dla mojej twrzy i kieszeni ;) tylko dlaczego jeszcze tak mało produktów?
|
|
Autor: ALICYJKA 01.06.2004
zgłoś
macie rację, jest duzo polskich produktów i dobrych jakościowo!!! co najważniejsze, dopiero niedawno to odkryłam np. ZIAJA , ma naprawdę dużą gamę kosmetyków do wyboru, nie zapominajmy o JOKO, też polska firma. Jedyny problem to dla mnie rozróżnienie czasami czy dany produkt jest polski czy nie??? Chyba producenci powinni to jakoś oznaczyć, NA PEWNO NIE WSTYDZĄ SIĘ POLSKIEGO RODOWODU.
Piszcie wszyscy jakie są dobre firmy polskie, przede wszystkim odzieżowe i kupujmy POLSKIE PRODUKTY!!!
Ale ze mnie patriotka, ale chyba w ten sposób pomożemy naszej gospodarce rozwalanej przez żądnych kasiory polityków. POZDRAWIAM WSZYSTKICH GORĄCO
P.S. Zbliża się lato, i dla wszystkich bladych twarzy polecam samoopalacze firmy AVA COSMETICS - POLSKIEJ :)))
|
|
Autor: chili146 02.06.2004
zgłoś
ja polecam eris i ziaje
sa swietne i niedrogie
polecam dla kazdego przedzialu wiekowego
|
|
Autor: julka 02.06.2004
zgłoś
A ja polecam balsam do ciała w piance Cztery Pory Roku-różne zapachy,łatwo się wchłania,swietnie nawilza no i przy bardzo dużej wydajności kosztuje nieco ponad 6 zł.
|
|
Autor: MONIKA 03.06.2004
zgłoś
POLSKIE PRODUKTY GÓRĄ!
Ja uwielbiam kosmetyki ERIS i JOANNY. Rewelacja i za normalną cenę. Nic nie uczyla, wszystko działa świetnie. Uważam, iż do pięt nie dorastają im nieproporcjonalnie drogie kosmetyki VICHY. Poza tym RESERVED, TATUUM i QUIOSQUE są fantastyczne. Super jakość, dobre ceny. Tak trzymać.
Poza tym kupując polskie produkty popieramy to co nasze, a nie "nabijamy kasę" zagranicznym koncernom.
NO I OCZYWISCIE NIE MOZNA ZAPOMNIEC O KOSMETYKACH Z SERII SOPOT - REWELACJA.
|
|
Autor: jean 04.06.2004
zgłoś
Dziewczyny, ja mieszkam za granica od kilku lat i z pewnego dystansu moge powiedziec, ze:
polskie bebiko(mleko w proszku dla dzieci) jest o wiele lepsze niz nestle czy inne zagraniczne marki,
polskie produkty dla dzieci( zarowno ubranka jak i wozki itp.)sa tansze i w niczym nie ustepujace produktom zagranicznym.
moja mama mi przysyla polskie kremy( albo sama je sobie kupuje jak jestem w Polsce, i robie zapas zeby miec na dluzej )i sa bardzo dobre.A im bardziej naturalne( nagietkowe, rumiankowe...)tym lepsze, bo nie zanieczyszczone zbyteczna chemia i konserwantami. Aczkolwiek pachnacego Loreala czy Estee Lauder tez lubie czasem uzywac.
Polskie jedzenie jest wspaniale, chleb pyszny, warzywa maja smak, mieso tez jest ok., a wedliny to rewelacja!Mowie to rowniez w imieniu mojej zagranicznej rodziny-uwielbiaja kabanosy i kielbase krakowska, smakuje im ptasie mleczko i czekolada firmy Wawel, bodajze. No to narazicho!
Acha, w Polsce jest spore bezrobocie,prawda?Dlaczego nikt nie wpadnie na pomysl zeby produkowac pamiatki?Jakies typowe bibeloty z napisem "Krakow, souvenir z Wroclawia, etc."Wprawdzie to kicz, ale wielu kupiloby "zeby sobie cos przywiezc"w ramach pamiatki z Polski. Naprawde nie wiedzialam jakie drobiazgi kupic w Polsce zeby moc je podarowac swoim tutejszym krewnym. W cepelii dziadostwo, w innych sklepach moc chinskich produktow, i mialam dylemat!
|
|
Autor: jean 04.06.2004
zgłoś
To jeszcze raz ja.W Polsce zaopatruje sie w samoopalacze:seria Sopot z Ziaji, krem brazujaco-relaksujacy, lepszy niz samoopalacze z Clarinsa i innych prestizowych firm, wiem co mowie bo sama przetestowalam. Ponadto uwazam ze polskie piwo ( Zywiec, Tyskie, Warka, moze jeszcze jakies inne, nie pamietam nazwy)zasluguje na szersza zagraniczna promocje. Dlaczego nie produkujemy typowych polskich ogorkow kiszonych( nie konserwowych )na eksport, to samo z kapusta. W tutejszych sklepach mozna kupic ogorki kiszone i kapuste o nazwie "a la polaca", produkcji niemieckiej.Dlaczego?A wcale nie kupuja tych produktow jedynie rodacy mieszkajacy za granica.Dobra, na razie, jak sobie jeszcze o czyms przypomne, to napisze, ciao!
|
|
Autor: mie 04.06.2004
zgłoś
czesc dziewczyny, no wlasnie...na obczyznie tez mi brakuje ogorkow i kapusty kiszonej, o chlebie juz nie wspomne....wszyscy moi znajomi zajadaja sie moimi zakupami z polski- kielbasy, kisiele, slodycze i ...wodka np. krupnik.ostatnoi furore zrobily moje placki ziemniaczane i zurek. kosmetyki sa naprawde dobre- wiem bo jestem kosmetyczka. i jestem dumna z polskich produktow, szkoda tylko ze ich tak malutko za granica :(
|
|
Autor: awokado 04.06.2004
zgłoś
bez wahania moge polecic wszystkim produkty firmy INGLOT. cena jest rozsadna, opakakowania ladne a same kosmetyki wydajne i naprawde spelniaja swoje zadanie! pozdrawaim wszykich:)
|
|
Autor: marta_lodz 04.06.2004
zgłoś
jesli chodzi o ciuszki to polecam : RESERVED, BE3,
kosmetyki: ADOS, EVELINE, GOLDEN ROSE, BIELENDA, balsam do ciala (lekko brazujacy) - KOLASTYNY
do jedzenia:dzemy ŁOWICZA, twarozek wiejski ŁSM, pasztety PROFI
|
|
Autor: LILKA 05.06.2004
zgłoś
Po przeczytaniu wszystkich opinii pobiegłam do łazienki, żeby zobaczyc co też mam z polskich
kosmetyków , niestety niewiele ; balsam KOLASTYNY -brazujący, cienie JOKO,maseczka z Polleny z serii lnianej -super sprawa, wiem co mówię bo mam kłopoty z cerą /sucha bardzo/, krem do rąk GLICEA z Lechii, ale to chyba jużnie polskie i lakiery do paznokci JOKO i INGLOT
i to by było na tyle.Reszta różnych zachodnich marek, szamponu polskiego nie znalazłam,
kremu do tej mojej bardzo wrażliwej skóry też nie, a próbowałam wiele razy wszyskie / no moż prawie wszystkie/.Mam swoje sprawdzone firmy, nie podaje ich nazw,bo nie o to tutaj chodzi,
właściwie każdy ko0smetyk z innej, ale to są rzeczy przetestowane przeze mnie, nie twierdzę ,
że polskie są złe, bo i z tych zagranicznych nie wszystkie mi pasują. Latka swoje mam więc
i wymagania skóry troszkę większe,być może pokutuje duch starego systemu, kiedy nic nie
było w sklepach oprócz kremu ńivea, albo za dolary w Peweksie no i skóra dopomina się o
swoje.
Za to żarełko mamy naprawdę świetne, generalnie kupuje polskie , oprócz keczupu /Heinz
albo Hellmans/.Ciuchy i buty jeśli mnie stać to zagraniczne- niestety zapamiętałam z dawnych
lat, że polskie jest jakieś takie bez polotu, a buty niewygodne/chyba że z Syreny/.
|
|
Autor: DO KONWALII !!!! 07.06.2004
zgłoś
NAPISZ, PLEASE, PLEASE JAKI TO KREM!!!
|
|
Autor: Alona 07.06.2004
zgłoś
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie
dorzucę do tej kolekcji coś od siebie: torebki damskie, teczki damskie i teczki męskie firmy Galucci - firma 100 % polska, szyte w Polsce - są piękne polecam, z jadełka jak najbardziej Winiary, Pudliszki i Kotlin, Krakus, kosmetyki - Miracullum, Pollena, oraz choć nie wiem jaki status ma ta firma - Inter Fragrances, buty - Szydłowski :)) :))
|
|
Autor: kasieńka 07.06.2004
zgłoś
Dziewczyny, podajcie mi dobrą polską farbę do włosów.
|
|
Autor: Magda 07.06.2004
zgłoś
Dla mnie Łowicz jest ohydny, bo za słodki i o standardowym smaku, kupuję tylko Materne (ale to jest bodajże już francuskie), albo dżemy z mniejszych wytwórni. Majonez Motyl tak zajeżdża octem, że nie mogę. Kupuję Winiary.
Uzywam maseczek kosmetycznych, kremów nawilżających, toników i mleczek takich firm, jak: Ziaja, Dermika, czasami Soraya. Eris mi nie odpowiada, nie lubię tego zapachu. Z szamponów i płynów do kąpieli - używam tylko Bielendy, Farmony, Joanny i firmy, która produkuje rewelacyjny szampon ze skrzypem - Radical.
|
|
Autor: Anka 08.06.2004
zgłoś
Ja uzywam Eris, ostatnio przemianowanego na Lirene, i bardzo sobie chwale.
Poza tym bielizna Key (tak to tez polska firma!)- bawelniana, bardzo dobrej jakosci, przy tym wzornictwo fajne. Za granica jak probowalam znalezc bawelniana bielizne, to byly tylko takie wielkie "babciowe" gacie ktore az wstyd zalozyc.
No i oczywiscie polskie jedzonko, zwlaszcza owoce i warzywa - tez docenione po wojazach do krajow wysoko rozwinietych, gdzie jablka sa produkowane na wyglad i wielkosc, a smakuja wszystkie tak samo sztucznie, ze o takich truskawkach (slicznych, poukladanych dekoracyjnie w plastikowych pudeleczkach, ale niestety zupelnie bez smaku) nie wspomne. A nasze nie dosc ze pyszne, to jeszcze tanie i mozna sie zajadac na kilogramy :) mniam.
Jeszcze poluje zawsze na jogurty z malych polskich firm (ktore niestety nie tak latwo trafic), bo dominujace na polkach Danone, Bakoma itd. to zywe bakterie moze i kiedys mialy, ale to zanim trafily na te polki.
|
|
Autor: Anka 08.06.2004
zgłoś
No wlasnie, i czemu nie eksportujemy ogorkow i kiszonej kapusty, jak to juz ktos wyzej zauwazyl. Tylko Krakusa czasem widzialam, ale to tez tylko ogorki konserwowe i kapusta w sloiczkach. Za to niemieckich ogorkow i kapusty pelno, chociaz moim zdaniem sa niedobre. Raz przycisnieta wizjami kiszonej kapusty usilowalam zrobic kapusniak z niemieckiej kapusty w sloiku - porazka, tyle w tym bylo octu ze wszystko musialam wyrzucic.
|
|
Autor: Konwalia 09.06.2004
zgłoś
Koś pytał o krem z Erisa , który poleciłam OCTOPIROX krem -kuracja dla skory łojotokowej , w załączeniu stronka Erisa z tym kremem http://www.eris.pl/kosmetyki_produkt.php?id=826&ids=14. Pozdrawiam
|
|
Autor: motylek 09.06.2004
zgłoś
Polecam kosmetyki INGLOT- szczególnie lakiery do paznokci i cienie do oczu,sa naprawde dobre i niedrogie!Poza tym kryjący puder w kremie 3 w 1 EVELINE oraz błyszczyk firmy PALOMA(nr 3 i 4)świetny smak i dość trwaly,a co najważniejsze kosztuje ok 8 zł. Z ciuchow RESERVED(ubolewam,ze w moim miescie nie ma sklepu tej firmy:(() oraz Quiosque i Tatuum-gustowne, modne o dobrej jakości po prostu super!!!
|
|
Autor: karola 09.06.2004
zgłoś
AMERICANOS=> polska firma genialne spodnie,mialam juz 6 par spodni tej firmy,4 bluzy,1 kurtke.. dobre gatunkowo,super!!!ubrania super,a japoneczki americanosa rozowe z paskami blyszczacymi(tylko w nich ostatnio chodze):) polecam ciumki:*
|
|
Autor: Zuza 10.06.2004
zgłoś
A leki? W aptece wciskają nam ciągle zagraniczne mercedesy nie informując o tym, że mamy doskonałe odpowiedniki w postaci polskich kapsułek (nawet substancje czynne te same), wcale nie działają gorzej. Firma Hasco-Lek ma doskonały lek przeciwbólowy IBUM - polecam, za połowe ceny innych. Tylko dziwne, że zawsze muszę prosić o preparaty Hasco-Lek sama, ukryte pod ladą nie zasłaniają tym natrętnych, znanych z reklam zachodnich doskonałości. Wy macie mniej w portfelu, a Pani aptekarka konferencję zagraniczną. Nie dajcie się nabrać kobitki. Polskie jest dobre, piękne i nasze, ha
|
|
Autor: Zuza 10.06.2004
zgłoś
A leki? W aptece wciskają nam ciągle zagraniczne mercedesy nie informując o tym, że mamy doskonałe odpowiedniki w postaci polskich kapsułek (nawet substancje czynne te same), wcale nie działają gorzej. Firma Hasco-Lek ma doskonały lek przeciwbólowy IBUM - polecam, za połowe ceny innych. Tylko dziwne, że zawsze muszę prosić o preparaty Hasco-Lek sama, ukryte pod ladą nie zasłaniają tym natrętnych, znanych z reklam zachodnich doskonałości. Wy macie mniej w portfelu, a Pani aptekarka konferencję zagraniczną. Nie dajcie się nabrać kobitki. Polskie jest dobre, piękne i nasze, ha
|
|
Autor: Misia 10.06.2004
zgłoś
A ja wole zapłacić 130 zł za tusz Estee Lauder niż 10 zł za jakiś polski. Wolę mieć pewność że moje rzęsy będą wyglądać jak na reklamie a po paru godzinach nie będę miała czerwonych oczu bo tańszy barwnik wywołuje u mnie uczulenie.
Do innych polskich kosmetyków nie mam zastrzeżeń i sama ich używam :)
|
|
Autor: Marcysia 11.06.2004
zgłoś
Jęśli chodzi o żywność - polecam wszystkie mleczne przetwoty firmy DAGNY. Pyszne kefiry owocowe, serki i jogurty. SUper jakość, tylko te kupuję. A cenowo są bezkonkurencyjne.
Nie wiedziałan natomiast, że INGLOT jest polską firmą - od kilku lat kupuję cienie i lakiery tylko tej firmy .
Z ciuchami różnie bywa - głównie Reserved, H&M, Carry. A teraz kiedy zbliża się okres wyprzedaży...Chyba wezmę 3 dni wolnego na rajd po centrach handlowych....
|
|
Autor: MEG 12.06.2004
zgłoś
POLSKE PRODUKTY SĄ BARDZO DOBREJ JAKOŚCI, A PRZY OKAZJI NIE SĄ DROGIĘ.
JESTEM ZACHWYCONA POLKIMI KOSMETYKAMI HOMEOPATYCZNYMI. DOSKONAŁE KREMY I ŻELE UJĘDRNIAJĄCE SKÓRĘ, SUPER SERIE DO CODZIENNEJ PIELĘGNACJI.
POLSKIE KOSMETYKI SĄ DOSKONAŁE I NIE TRZEBA WYDAWAĆ OD RAZU CAŁEJ (NAUCZYCIELSKIEJ) PENSJI NA KREM
|
|
Autor: Vanilia 13.06.2004
zgłoś
Misiu, tańsze tusze wcale nie są gorsze! Wcale nie szczypią i nie podrażnaiją! Ja mam złe wspomnienia po mzakupie l'oreala bo wysychł mi po dwóch tygodniach, niesamowicie się kruszył i nie chciał zmywać> Aktualnie używam( niepolskiego:)) tuszu rimmel,króry kosztuje 14 zł a jest rewelacyjny! POlecam też cienie z inglota- czysta rewelacja! Acha i maseczkę z glinką z rossmana:) poska ale dobra!
|
|
Autor: Vanilia 13.06.2004
zgłoś
Misiu, tańsze tusze wcale nie są gorsze! Wcale nie szczypią i nie podrażnaiją! Ja mam złe wspomnienia po mzakupie l'oreala bo wysychł mi po dwóch tygodniach, niesamowicie się kruszył i nie chciał zmywać> Aktualnie używam( niepolskiego:)) tuszu rimmel,króry kosztuje 14 zł a jest rewelacyjny! POlecam też cienie z inglota- czysta rewelacja! Acha i maseczkę z glinką z rossmana:) poska ale dobra!
|
|
Autor: Misia 13.06.2004
zgłoś
Dziękuje Vanilia za radę, maseczkę wypróbowałam i jest ok, cienie indiglota znalazłam gdzieś na dole kosmetyczki i zamieżam jutro ich uzyć a jeśli chodzi o tusz to na razie sie wacham. Pozdrawiam
|
|
Autor: aneta 13.06.2004
zgłoś
Ja polecam tusz BOURJOIS-PUMP UP VOLUME no po prosyu rewelacja .Nie jest to polski produkt ale warto sprubowac
|
|
Autor: Farmaceutka 13.06.2004
zgłoś
Spodobala mi się czyjaś lakoniczna wypowiedz wyzej: reklama za darmochę.
No bo faktycznie - ile wypowiedzi jest tu od zwyklych uzytkowniczek, a ile od podszywających się pod nie firm?
Ale ja nie o tym, tylko o lekach.
Fakt, Ibum to to samo co Ibuprofen, Ibuprom, Nurofen i co tam jeszcze(ta sama substancja czynna - ibuprofen)ale cene ma raczej podobną. I nazwę moim zdaniem idiotyczną.
Co do konferencji za darmo dla aptekarzy - uśmiałam się. Pomylilo Ci się z lekarzami chyba. Pracuję w aptece w przychodni, więc widzę co się dzieje.
|
|
Autor: ZUZA 14.06.2004
zgłoś
Czy nazwa IBUM jest idiotyczna? Taka sama jak Nurofen czy Ibuprom. Rzecz gustu. Zupełnie nie o to chodziło w mojej wypowiedzi. A czy na konferencję jedzie aptekarka czy lekarka? Jakie to ma znaczenie kiedy klient - czyli ty - za to płacisz. 30 kapsułek IBUM nie są w podobnej cenie co ta sama ilość Ibuprofenu. A to już chyba nie jest bez znaczenia jeśli substancja czynna jest ta sama??? I właśnie taki był sens tej fypowiedzi droga farmaceutko. Pozdrawiam
|
|
Autor: ZUZA 14.06.2004
zgłoś
Może jeszcze trochę faktów droga farmaceutko... Opiekuję się starszą osobą, która dość często musi korzystać z leków przeciwbólowych. Jej portfel nie jest zasobny, stąd dość mocno zainteresowałam się ceną leków i tym czym tak naprawdę w tym przypadku mogą się różnić. Wyszło na to, że substancja czynna, która działa tak samo w każdym z tych leków jest ta sama, co zresztą potwierdziłaś w swojej wypowiedzi. Natomiast różnice w cenie są dość znaczne, a nie podobne. I tak: IBUM-30 kapsułek-6,75 PLN, Ibuprom 10 tabl.-4,48 PLN, Nurofen 12 tabl. 4,90 PLN. Jeśli na problem spojrzeć od innej strony niż nazwa leku, kiedy takiego wyboru dokonujesz w imieniu chorej osoby, która liczy ile wydaje ze swojej skromnej renty, to nie jest bez znaczenia, że w aptekach są dobre, polskie leki, ale aptekarze niekoniecznie są zainteresowanie tym, żeby klienta o tym poinformować. Dlaczego? Czy naprawdę sama musiałam do tego dochodzić?
|
|
Autor: asja 14.06.2004
zgłoś
ja bardzo lubie polskie marki najbardziej torebki batycki i bizuterie kruka lub firmy yes
polecam
|
|
Autor: Farmaceutka 15.06.2004
zgłoś
Przepraszam, w tej chwili się troche spieszę ,więc odpowiem tylko Zuzie. Sprawa wyboru leku przeciwbolowego dla chorej osoby jest dosyc zlozona, szczegolnie jezeli moga to byc leki wypisane przez lekarza. Zalezy jak silne bóle itd. A jezeli chodzi o ibuprofen to zdecydowanie najtaniej wyjdzie jezeli pooprosisz o wypisanie lekarki recepty na ibuprofen. W aptece wowczas powinni Ci wydac opakowanie ibuprofenu X 60 tbl, ktory jest na ryczalt i kosztuje niewiele ponad 3 zl. W razie czego niech lekarka napisze "ibuprofen 60 tbl" zeby Ci ktos nie wydal tego co jest dostepny bez recepty, drozszy i bez znizki i w mniejszym opakowaniu(choc absolutnie nie powinien). Chwilowo koncze, mam male dziecko, ktore sie zaraz obudzi. pozdrawiam
|
|
Autor: Farmaceutka 15.06.2004
zgłoś
A, teraz widzę ze tylko Zuza do mnie pisala, myslalam ze dwie osoby. Czyli odpowiedzialam wszystkim, choc moze na razie krotko.
|
|
Autor: Lidka 16.06.2004
zgłoś
Jeśli chodzi o jogurty to na pewno najlepsze są jogusie z Krasnegostawu - niestety w zachodniej Polsce niedostępne. Eksportowane nawet do USA, a cała Polska nie zna tego smaku. Najgorsze świństwo to Danon, Bakoma.
|
|
Autor: Farmaceutka 17.06.2004
zgłoś
Danone - zgadzam się, w smaku czuc tylko sztuczne aromaty. Ale Bakoma oprocz tego że za słodkie jest jak dla mnie OK. Dlaczego świństwo?
|
|
Autor: Dana 20.06.2004
zgłoś
Ktoś wcześniej zadał pytanie skąd wiadomo,że dany produkt jest polski.Otóż każdy wyrób ma z tyłu opakowania kod kreskowy przydzielony danemu krajowi.Polska ma dod zaczynający się liczbami 5 9. Kraje Unii Europejskiej (te które były do tej pory ) mają nowy kod 5 0.Ja zawsze sprawdzam kody kreskowe na wszystkich produktach.I sprawdziłam np.,że wino KADARKA rozlewane w Polsce jest w smaku tak jakby rozwodnione w stosunku do oryginalnego bułgarskiego.Ponieważ bardzo lubię czerwone wina to sprawdzam kod kreskowy i nigdy nie kupuję tych rozlewanych w Polsce.
|
|
Autor: kaczorek 20.06.2004
zgłoś
polskie artykuly spozywcze smakujj wysmienicie dopuki nie zostana skazone zachodnia technologia przetworcza konserwantami rakotworczymi i stabilizatorami ktore gwarantuja n.p. konserwie prawei ze niesmiertelnosc. broncie wlasnych receptur,nie dajcie szansy inzynierii genetycznej wtargnac na nasze stoly. bo nie wiadomo jakie jest to wszystko brzemienne w skutki.pozatym ceny sa jeszcze przystepne (na razie)
|
|
Autor: Marta 20.06.2004
zgłoś
Regularnie co 14 dni jemy wszyscy ze smakiem i duzym apetytem polska kielbase.Uwazam zeto najleoszy polski wyrob nigdzie nie mozna jesc cos tak dobrego. A jzmy ja regularnie bo moj maz pracuje tymczasowo w Polsce. uwazan polskie produkty za najlepsze na swiecie.
|
|
Autor: basieńka 20.06.2004
zgłoś
wracając do ciuszków zachwalacie firmę RESERVED! ja też ją lubię i moja szafa jest pełna tej marki. Jednak mało kto wie, że mino, iż jest to nasza rodzima firma niestety te fantastyczne ciuszki szyte są na Dalekim Wschodzieeee...i coś mnie trafia,, jak zamykane są kolejne zakłady krawieckie...
|
|
Autor: Alusia 20.06.2004
zgłoś
Dla pań dojrzałych polecam kremy z fitohormonami Miraculum.
|
|
Autor: Asia 20.06.2004
zgłoś
Dobre bo polskie !!!!!! Uwielbiam Ziaje, serie Cztery pory roku, Kolastyna tez moze być. No ale Ziaja to jest rzeczywiscie cool. Wspomniany juz peeling to naprawde cacuszko. Polecam kazdemu.
|
|
Autor: Elo 20.06.2004
zgłoś
Cztery Pory Roku, pianka do ciala - tragiczna, uczulenie od razu!!
Bielenda, tusz do rzes - fatalna konsystenja i ZAPACH!!!! caly dzien go czulam! Paskudny, serio. Krem niestety tez bardzo kiepski.... Nie polecam...
Ale za to Joanna-wosk do depilacji twarzy, czy pianka do wlosow - SWIETNE!
Ziaja "Sopot" rewelacyjny! Cala seria!
Ale niestety nic nie przebije Vichy i La Roche-Posay, a ceny sa malo przyjemne... Ale co zrobic, skora najwazniejsza....
|
|
Autor: Patriotka Annie 21.06.2004
zgłoś
100% produktów spożywczych i kosmetyków, które kupuję produkowane jest w Polsce. Majonez Świdnicki jest rewelacyjny, bez octu i bez konserwantów, delikatny i kremowy smak. Ale wydaje mi się, że poza częścią Dolnego Śląska, kupić się go nie da. Lubię też Kubusia (dynia, jabłko, marakuja i banan jabłko), soki Tarczyn (w szklanych butelkach), jogurt i kefir Sokólski (nie 0%), serki wiejskie (różne Spół. Mleczarskie), ser feta Mlekovity, lody Koral (Tartufo-pycha!) i oczywiście polską czekoladę (żaden kraj takiej wyprodukować nie potrafi).
Kosmetyki Kolastyna, Soraya, Ziaja, Miraculum, Joanna, Pollena Eva. Ceny najczęściej nie przekraczają 10 zł (poza kremami do twarzy, ale przekroczenie nie jest duże), więc sporo mogę zaoszczędzić. Szczególnie Ziaja przoduje w niskich cenach.
Gorzej jest z odzieżą. Sklepy i targ w moim mieście zawalone są towarem z Chin i Turcji lub bardzo drogimi markowymi, więc nieraz muszę się nieźle nabiegać. Ale mam taki jeden sklep, który oferuje dobry polski towar - Italian Fashion, Wadima, R.S. Textile. Ceny od 15 zł (topy) do 26-28 zł (bluzki z krótkim rękawem). Na pewno nikt nie słyszał o firmie Dzianel z Bystrzycy Kł.(poza miejscowymi), a ciuszki sportowe są OK, sprawdziłam. I też tanie. Żałuję, że w moim mieście trudno je kupić. Podobnie z Bodellą i Aktive Wear z Łodzi. Wszystkie mają strony w internecie i kolekcję można sobie obejrzeć. Tylko to mi zostaje. Za to Mewa ma sklepik internetowy i mam zamiar coś sobie zamówić.
Jedynie spodnie (głównie dżinsy) zamawiam z katalogu Quelle. Bo tylko te na mnie dobrze leżą. Spora część producentów nie uwzględnia faktu, że kobieta ma mniej w pasie niż w biodrach. Miałam dość bezskutecznych poszukiwań w sklepach.
Dużo projektuję i szyję sama, choć jestem samoukiem.
Nie tylko RESERVED produkuje w Chinach. Inne "polskie" firmy też to robią - KEY, ATLANTIC, CARRY, częściowo Redan SA (ci od TOP SECRET).
|
|
Autor: Luiza 23.06.2004
zgłoś
Kupiłam w Nowym Dworze Gdańskim szmpon "Mariage" z cynkiem - chyba to Pollena Miraculum Kraków, ale nigdzie nie mogę teraz go dostać. Jeżeli ktoś wie gdzie można kupić taki szampon ale w oklicach Lublina, proszę o wiadomość.
|
|
Autor: góralka 24.06.2004
zgłoś
a ja polecam serdecznie firmę
SAMANTA - produkuje naprawdę rewelacyjną bieliznę,
równie ciekawa propozycją to EDLAR,
natomiast jeśli keczup to tyko Kotlin i Pudliszki i to tylko w słoiczku,
jeżeli mydło to oliwkowe z Barwy Kraków,
|
|
Autor: callin 29.06.2004
zgłoś
Lubię mieć opaloną skórę, nie zawsze za to mam po drodze do solarium więc od lat wypróbowuję samoopalacze do ciała. Uzywałam mnóstwo przeróżnych, ale zawsze tylko zagranicznych wychodząc z założenia że NA PEWNO są lepsze niż polskie. Któregoś razu w sklepie w którym robiłam pilne zakupy nie było samoopalacza którego używałam od roku, był tylko jeden- BIELENDY. Z rozpaczy kupiłam bo niedrogi( spora tubka 10 zł) i okazał sie REWELACYJNY! żadnych smug, zacieków, żółtych przebarwień, równomiernie schodzi z ciała i jest naprawdę najlepszy. Polecam z czystym sercem.
|
|
Autor: evva 04.07.2004
zgłoś
Kosmetyki Herbapolu z serii Plantacea (toniki,mleczka,kremy...) bardzo dobre, nawet dla cery ze skłonnością do podrażnień; przyjemne zapachy i najważniejsze rozsądne ceny 13-25 PLN
|
|
Autor: agnieszka 04.07.2004
zgłoś
Moja skóra ma niestety skłonność do wysuszania i podrażnień,alergii... kosmetyki, które przetestowałam i polecam gorąco to; Ziaja (bez tych zawierających mleko kozie); kremy, toniki, balsamy,kremy do rąk, emulsje do opalania, płyny do higieny intymnej (tylko zielone!!!! rumianek,szałwia,macierzanka). Herbapol-Plantacea żółta seria; mleczko, tonik i kremy do twarzy.Belinda- kremy do twarzy (wyłącznie te półtłuste i tłuste- raczej zimą).Kolastyna do i po opalaniu.Dermika seria bio (pielęgnecja twarzy) ale nie widzę już tego w sklepach- a seria podstawowa jest dużo gorsza.Zdecydowanie odradzam Soraya, AA Oceanik- uczulają! nawet te dla alergików, szczególnie kremy pod oczy, Ivostin intensywnie nawilżający jest kiepski za to półtłusty super.Farmix krem magnezowy kompletny niewypał do tego brzydki zapach. Z kolorowych kosmetyków nie trafiłam na polskie, które nie uczulają (dużo przetestowałam!!!) polecam za to Bourjois. Zdecydowanie odradzam Avon- nic tak nie piecze jak kosmetyki tej firmy.
|
|
Autor: młoda skóra 20.07.2004
zgłoś
Polskie kosmetyki ogólnie są dobre (szczególnie Eris), ale AA Oceanic jest totalnie do kitu.
|
|
Autor: miśka 28.07.2004
zgłoś
ja nawiąże do RESERVED. Owszem część kolekcji szyta jest daleko za morzem, ale jest kolekcja szyta też w Polsce i bardzo bliziutko. Jeżeli nie wierzycie spytajcie sprzedawce o kolekcje Must Have. Są to krótkie i niepowtarzające się serie. A ciuszki polecam - sama w nich chodze.
|
|
Autor: miśka 28.07.2004
zgłoś
nikt mi nie zapłacił za reklame!!!! Nie napadajcie mnie.
|
|
Autor: Zola 29.07.2004
zgłoś
Czy produkt jest wyprodukowany w Polsce bardzo łatywo sprawdzic. Popatrzcie na kod kreskowy. Jesli zaczyna sie na 59, to nasze:)
|
|
Autor: poznanianka 03.08.2004
zgłoś
chyba mnie przekonalyscie:)
kupilam w poznaniu buty pumy odradzam bo po 4 miesiacach sie rozlecialy i jeszcze nie przyjeli mi reklamacji.teraz musze uzerac sie z wlascicielka sklepu w sadzie konsumenckim.cos co jest drogie nie zawsze oznacza dobre wiem z wlasnego doswiadczenia.
pozdrawiam was wszystkie zwolenniczki polskich marek i pozdrawiam dziewczyny ktore maja swoje ulubione marki niekoniecznie polskie.najwazniejsze ze macie sprawdzone a jesli wam sluza to dlaczego nie?
|
|
Autor: ruda 03.08.2004
zgłoś
Chciałabym dowiedziec się jaki krem pod oczy usuwający "wory" jest godny polecenia. Żelów nie lubię.
|
|
Autor: wolfik 06.08.2004
zgłoś
do rudej:Z polskich kosmetykow polecam krem pod oczy Ziaja z bławatkiem.Po prostu rewelacja,wygładza nawet drobniutkie zmarszczki mimiczne.No i zadnych worów,żadnych cieni.
Co do kosmetyków do twarzy...jestem po leczeniu antybiotykowym(zaliczyłam nawet tetracykliny) i gdyby nie moja pani dermatolog,pewnie nie wychodziłabym z domu a o treningach na powietrzu mogłabym zapomniec.Od trzech lat uzywam kremu Toleriane Rich La roche Posay na przemian z effaclarem K(szczególnie latem na łojotok),do mycia żel Effaclar.Swietna jest tez linia Dermedic i jest nieco tansza od La Roche.Mam bardzo wrazliwą cerę,podatną na wszelkiego rodzaju podrażnienia,zawiódł nawet łagodny Iwostin.A po wspomnianych kosmetykach moja cera nareszcie sie unormowała.Polecam tez Physiogel(nawet do cery atopowej i wysuszonej antybiotykami).A do ciała...Zele pod prysznic Lirene-szczególnie ten z oliwka-czasem nawet odpuszczam sobie balsam.Balsam do ciała również Lirene.Prawda jest,ze uzywanie jednej linii danej firmy działa na skórę kompleksowo,a kosmetyki działają lepiej i skuteczniej.Pozdrawiam
|
|
Autor: agata 10.08.2004
zgłoś
Polecam kosmetyki firmy =>AA Oceanic
|
|
Autor: pati 12.08.2004
zgłoś
Co do "szmat",sporo polskich firm przenosi produkcję do Chin,ze względu na wysokie koszty.Niestety często wiąże się to z pogorszeniem jakości,dotyczy to wielu firm,tak szyjących
dla dorosłych,jak i dla dzieci np.tup-tup to już chłam,nie to,co dawniej.Wole kupić firmowe ub-
rania francuskich firm,rewelacyjne wzorniczo,a o jakości nie wspominając.Kilka pokoleń malu-chów je używało i są,jak nowe.Wolę kupić lepszej jakości/niektóre są w cenie polskich bubli/,niż po jednym praniu kupować następne.Co do jedzonka nie mam zamiaru dokładać
swojej kasy do agresywnej i wszechobecnej reklamy firmy Danone,której to produkty stanowią
większość towaru na półkach z nabiałem.Zdecydowanie wolę polskie produkty.Ale ostatnio
niemalże nabrałabym się na reklamowane Łąki Warmii,który to serek chcieliśmy spróbować.
Spojrzałam na spód kubeczka,a tam drobniutkimi literkami wpisany był producent-a kto????
Danone oczywiście.Ciekawe kiedy Francuzi poznali te łąki?Chyba od chwili promocji polskich
produktów.Pozdro 600.
|
|
Autor: Sliwka 15.08.2004
zgłoś
Bardzo ciekawe wypowiedzi, generalnie temat kosmetyków jest mi najbliższy, w związku z czym polecam: Flos lek - byłam zaskoczona ilością rodzajów kremów pod oczy (sama używam tego z bławatkiem dla oczu zmęczonych komputerem). Mamie kupowałam zawsze kremy wysokiej jakości tzn. drogie, raz bylo cienko z kasą, więc kupilam krem z wyciągiem z ginko biloby polskiej firmy X (żeby nie było że się podszywam za producenta), o wiele tańszy. Po 2 tyg. mama mówi: no ten kren jest lepszy od tych poprzednich... lepiej nawilża, skóra jest gładsza, jędrniejsza, zmarszczki mniej widoczne i w ogóle nie szczypie, tylko zapach nie taki piekny. Zwatpilam. Teraz najpierw szukam kosmetyków polskich firm, szczególnie w aptekach, no a aspiryna? czy prawie o polowe tansza polopiryna s to nie to samo? Z chęcią założyłabym fanclub polskich kosmetyków...
|
|
Autor: shiva 2 15.08.2004
zgłoś
Ojeju jeju. Ja też popieram wszystko co polskie.-ale jestem po wielu nieudanych eksperymentach z Ziają i Kolastyną. Zachwalacie to co naprawdę jest miernej jakości..
Dermika jest super, floslek, Eris(też kilka porażek) no i moje odkrycie: Bielenda. Jest naprawdę w porzo! Nie istnieją polskie dobre tusze i farby ale poczekajmy...Może coś się zmieni.
Jedzonko natomiast tylko polskie...niam niam. Nasz chlebuś i kajzereczki. Brakowało mi tego w Anglii...
UWAGA! Mam sprawdzoną informację z badań nad składem serka Danona - Danio - zawiera niemal całą tablicę Mendelejewa.
Ciuszki też coraz lepiej..., brak tylko czegoś takiego jak Zara - podróbek francuzkich kreatorów na kieszeń każdej z nas. To może i nie jest trendy... ale fakt jest niezmienny-babki z całej Europy chodzą odstawione i nie wstydzą się że to od Zary.
Nie jest źle w tym naszym kochanym kraju - raju.
Pozdrawiam.
|
|
Autor: adam 17.08.2004
zgłoś
Mysle ze kampania" kupujac polskie produkty dajeszprace" byla spozniona o 5 lat.
|
|
Autor: maga 17.08.2004
zgłoś
Ja równiez stosuję krem firmy ''Ziaja'"i musze powedzieć,że jest dobry.Nie mogłam trafic na krem,po którym nie wychodziłyby mi jakieś ""..."".Po tym kremie nie mam nic.
Natomiast może ktoś ma godny polecenia szampon do włosów?
|
|
Autor: ewajul 17.08.2004
zgłoś
Racja! Dzięki podróżom męża wypróbowalam już wiele marek kosmetyków zagranicznych począwszy od DIORA do KANEBO. Wypróbowałam, bo większosc znich leży teraz w lodówce. Niestety zbyt perumowane często uczulają. Teraz używam aptecznych kremów polskich producentów DERMEDIC oraz IWOSTIN i muszę powiedzieć,że nie ma nic lepszego.
|
|
Autor: ewajul 17.08.2004
zgłoś
Racja! Dzięki podróżom męża wypróbowalam już wiele marek kosmetyków zagranicznych począwszy od DIORA do KANEBO. Wypróbowałam, bo większosc znich leży teraz w lodówce. Niestety zbyt perumowane często uczulają. Teraz używam aptecznych kremów polskich producentów DERMEDIC oraz IWOSTIN i muszę powiedzieć,że nie ma nic lepszego.
|
|
Autor: Madinka 20.08.2004
zgłoś
MAJONEZ KIELECKI zwykły i OMEGA 3 nie ma sobie ROWNYCH najtragiczniejsza jest w tej dziedzinie firma Roleski fuiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii okropieństwo a skład jest wielką niewiadomą
|
|
Autor: karolajn 23.08.2004
zgłoś
zapomnialyscie o kosmetykach dr.eris!! :)
|
|
Autor: ADA 25.08.2004
zgłoś
No właśnie, jestem w Anglii od 2 miesięcy i będę przez 10 następnych- niestety. Na samą myśl o polskim jedzonku mam łzy w oczach, Ci Angole nie mają zielonego pojęcia o chlebie, serach, twarogach, wędlinach. Wszystkie warzywa i owoce wyglądają jakby byly wyprodukowane w fabryce i nigdy nie widziały ziemii. Słodycze iczekolady OHYDA. A tutejsze pieczywo nadaje się na waciki do zmywania makijażu. Jeśli chodzi o ciuszki, od wielu lat jestem wierna Tatum
|
|
Autor: Lenka77 26.08.2004
zgłoś
Zgadzam się przede wszystkim w kwestii kosmetyków. Dla mnie rewelacyjna jest Ziaja - balsam brązujący Sopot,szampony Plantica,płyny do higieny intymnej - to hity! Soraya z kolei zaleczyła mi trądzik różowaty. Kolastyna - świetne emulsje z filtrem. Bielenda - pianka do higieny intymnej. Długo by wymieniać, ale wniosek jest jeden : trzeba umieć szukać "perełek", bo nawet najtańsze marki mają swoje hity. Cieszę się,że była kampania wspierająca polskie produkty. Żal mi nastolatek, które ostatnie grosze wydają na markowe produkty (a żel Eris jest super na trądzik). Sama kiedyś taka byłam.Teraz stać mnie na drogie kremy,ale ja bardzo cenię polskie i ta odrobinka patriotyzmu poprawia mi nastroj :) Brakuje mi tylko żeli pod prysznic (kiedyś Kolastyna robiła super nawilżające), bo tego najwięcej używam.
Apeluję: nie zrażajcie się do polskich kosmetyków (jesteśmy wobec nich bardziej krytyczne), szukajcie dalej i znajdujcie "perełki". Przecież to tak niewiele kosztuje :)
A propos ketchupu - dla mnie najlepszy jest z Włocławka!
Pozdrowionka
|
|
Autor: Shakira 02.09.2004
zgłoś
Do Ani
Tak zgodze się z tym że polska żywność jest najlepsza bo gdy wyjechałam za granice i zobaczyłam co i jak tłusto oni jedzą to naprawde zatęskniłam za polskim jedzeniem,uwieszcie mi na słowo.Bo nikt by nie wytrzymał tych steropianowych sałatek naprawdę.
Ajeśli chodzi o polskie kosmetyki to nie gustuje w nich bo mam przekonanie do AVON-U,
ponieważ byłam ich konsultantką i wiem jakie mają kosmetyki i które z nich są naprawde dobrej jakości.
Jeśli chodzi Lenko oketchup to się z tym zgodze.
Jeśli ktoś z was chodzi do jakiejś szkoły wyższej w LUBLINIE .Proszę o kontakt bo mam bardzo ważną informacje o pewnej osubce,prosze o szybki kontakt!!!
|
|
Autor: anka 09.09.2004
zgłoś
Ja wlasnie jestem w Anglii juz 2 miesiace, mozecie mi wierzyc lub nie ale ja tesknie przedewszystkim za polskim chlebem. Tutaj jada sie tylko tosty. Ogolnie uwazam ze polska zywnosc jest naprawde wysokiej jakosci. Jesli chodzi o kosmetyki to tez jestem fanka polskich produktow takie marki jak kolastyna maja wystrzalowe balsamy do ciala polecam szczegolnie ten brazujacy pachnie cudnie.
|
|
Autor: martta 15.11.2004
zgłoś
Moim nowym odkryciem są kosmetyki "AVA-laboratorium kosmetycznego". Szczególnie upodobałam sobie serie BioAlga. Dodatkowym plusem jest przystępna cena. Opinie moją podziela również mama która stosuje krem Mustela-na bazie olejku z tłuszczu norek.
|
|
Autor: st::ella 23.11.2004
zgłoś
Ja zachwalę RESERVED za oryginalność - mogę połączyć ich ubrania styl sportowy i elegancki....
GINO ROSSi - kupiłam buty i żałowałam pieniędzy wydanych na nie ale już nie żałuję, bo poczułam róznicę między sztuczną skórą i naturalną mięciutką na stopie....
INGLOT - cienie do powiek chyba SPRINT (perłowe) duży wybór odcieni koszt 7 zeta (!!!) i są naprawdę boskie! Nie szczypią mnie w oczy (Rimmel avon orfiflame - tak!!!) i utzrymują się długo na oku nie zbierają się w kącikach....
Lubię HOUSE of COLORS
PRIVATE MEMBER - za torebkę
zastanawiam się na butami na zimę Szydłowski - ktoś wie coś o tej firmie o butach ? Warto ?
Niestać mnie na eksperymenty a widziałam kozaczki o wyjatkowo miłej cenie 240 zł ocieplane futerkiem :) ładne i mam na nie ochotę (właśnie szydłowski)
|
|
Autor: Zania 02.12.2004
zgłoś
A widzialyscie tworczosc jednej z naszej firmy??? swietna skora a do tego prawdziwy bursztynek http://www.allegro.pl/show_item.php?item=36362086
pozdrawiam
|
|
Autor: Monia 29.12.2004
zgłoś
Wiecie kobitki co ja polecam jesli chodzi o polskie kosmetyki: firma DAX Cosmetics - zwróccie uwagę na ta markę. Polecam gorąco - kosmetyki bardzo dobre a ceny nie wygórowane. Pozdrawiam
|
|
Autor: Audrey 09.01.2005
zgłoś
DOBRE BO POLSKIE!!!
Z pewnoscia na to miano zaslugują:
KOSMETYKI:
-cala seria SOPOT - Ziaji (rewelacja)
-tonik ogorkowy, tez Ziaji
- lakiery do paznokci INGLOTA (duze-12ml, niedrogie, szeroka gama kolorow)
- plyn do higieny intymnej SORAYA
- balsamy i zele pod prysznic dr Eris
- kremy do twarzy Dermika
CIUCHY, BUTY
- Tatuum (koszulki, koszule i marynarki - miodzio!!!)
- Reserved (bielizna, paski, torby, torebki i piekne swetry)
- Americanos (dzinsy sa swietne, kazdy znajdzie cos dla siebie)
- Big Star (od niedawna szyje niezle dzinsy, juz nie tylko z wysokim stanem, swietna kolekcja Flair)
- Alpinus (tu chyba nie trzeba wiele mowic: kurtki narciarskie i snowboardowe swietne, co prawda nie tanie, ale w porownaniu z Quiksilverem czy Billabong lub Burtonem... roznica ok. 500zl)
- GINO ROSSI (troche drogie buty jak na polskie warunki, ale za to jakie trwale, niemal jak Bata)
- TROLL (kolorowe dodatki sa calkiem calkiem, bielizna tez, reszta niezby ciekawa, ale jak ktos lubi pstrokate i capkowate ciuchy to czemu nie, tekstylia calkiem w porzadku)
ART. SPOZYWCZE
- zupy WINIAR i KRAKUSA
- maslo nadwislanskie
- dzemy tylko z Lowicza
- wszelkie wedliny z Prosiaczka
- majonez PEGAZ
- musztarda PEGAZ
- keczup Podliszki
- soki do rozcienczania Paola (dostepne w aptekach, w zwyklych spozywczakach tez, przepyszne do herbaty)
- woda mineralna Naleczowianka, Staropolanka (spojrzcie na mineraly i pierwiastki w nich zawarte oraz na zawartosc ich w Perrierze albo Vittelu... hehe)
- sosy AMINO
- soki GULIWER (1l pysznego soku za 1,49, przynajmniej w moim markecie)
- soki TARCZYN (pychota i taniocha)
- jogurty: tylko i wylacznie z Okregowej Spoldzielni Mleczarskiej (maja bardzo krotka date waznosci, max 3-4 dni od daty wyprosukowania, ale o czym to swiadczy? .... ze maja mala ilosc srodkow konserwujacych)
- soki marchwiowe MARWIT (sklad: utarta marchew, cukier, woda... waznosc: jeden dzien, dzieki nim mam zdrowa, ladna cere :)
SERDECZNIE POZDRAWIAM ZAKUPOWYCH PATRIOTOW!!!! :)
|
|
Autor: Iza 11.01.2005
zgłoś
Czy ktoś zna jakąś strone sklepu H&M?W Polsce oczywiście!Odpiszcie na mojego e0maila błagam!!!!!!!!!1
|
|
Autor: cicha 12.04.2005
zgłoś
Jeśli chodzi o kosmetyki:
Puder sypki i prasowany INGLOT- super
Soraya- kremy i maseczka z serii "kuracja dotleniająca" również godne polecenia. Maseczka oczyszczająca Herbapolu - j. w..
Żel do mycia twarzy AA firmy Oceanic-świetny
A sprzęt agd? Nie kupujecie polskich pralek, lodówek,odkurzaczy?
|
|
Autor: Halina Santor 26.04.2005
zgłoś
Drogie czytelniczki!
jestem za propagowaniem polskich produktow, tych cenionych i sprawdzonych, tych najlepszych od "zawsze". Od dawna czestuje i ofiaruje moim przyjaciolom i sasiadom (mieszkam w USA, Connecticut) soki z czrnej porzeczki, herbatki, kosmetyki i leki ale spalic sie chcialam ze wstydu jak kolejny raz ofiarowalam znany mi od wiekow torcik Wedla (Nr serii 100705 B) moim przyjaciolom. Poczym sama rozpakowalam "moj egzemplarz w domu" i stwierdzilam, ze tak ochydnej rzeczy jeszcze nie jadlam. Smakiem przypominal substytut polskie czekolady ze sklepiku szkolnego w latach osiemdzieziatych. Ochyda. Jetem oburzona. Ktos tam jest oplacany by pilnowac produkcji i receptur. Nigdy nie bylam tak zawiedziona i zawstydzona. A szkoda.
|
|
Autor: lol 30.09.2005
zgłoś
Z firm jeśli chodzi o kosmetyki dla pań polecam AVON lub ORIFLAME.Są to produkty bardzo dobrej marki.Na pewno każda kobieta znajdzie tam coś dla siebie.
|
|
Autor: krispina 02.06.2006
zgłoś
bardzo ciekawe wypowiedzi, ja chcialabym tylko potwierdzic, ze zachodnie stabilizatory, barwniki i inne srodki konserwujace rzeczywiscie psuja smak i od razu mozna je wyczuc. Sa one "swietne", dlaczego to wiem? mieszkam we wloszech i 2 lata temu po Bozym Narodzeniu zostala mi jedna typowa slodka "baba" panettone. Przyszlo mi na mysl , zeby zrobic eksperyment i...wcisnelam ja gleboko do schowka. Przed Wielka noca w tym roku tj. po okresie 1 roku i 5 miesiecy komisyjnie wraz z rodzina otworzylismy ciasto, ktore bylo w stanie pierwszej swiezosci, pachnace, miekkie slodkie, jakby wyjete prosto z pieca .....co wy na to?
|
|
Autor: kamcia 07.09.2006
zgłoś
no to niezle ;-)
|
|
Autor: Krystyna lekarz dermatolog 21.03.2007
zgłoś
Firma INES krem przeciwzmarszczkowy z witaminą E, Krem tłusty regenerujący z algami b a r d z o d o b r y bardzo skuteczny. TESCO pożaro LEADER PRINE i dobre produkty przepadły, nie mieli pewnie siły przebicia na łapówki dla TESCO. T A K D O B R E R Z E C Z Y G I N Ą.
|
|
Autor: evalongoria 13.04.2007
zgłoś
nie no.....wiele się dowiedziałem :) jestem w szoku że RESERVED i GINO ROSSI są firmami polskimi...SZOK xD ale to dobrze xD jak widać polskie firmy mają potencjał... wierzę żę im się uda...i za kilka-kilkanaście lat będziemy mogli przebierać w polskich markach xD pozdrawiam wszystkich xD
PS jeśli już mowa o polskich markach to trochę mi żal TONSILu [głośniki i sprzęt hi fi ] bo niestety biedaczek juz się nie podniesie :( chyba upadł na amen x( a jakość tonsilowskich wyrobów była [jest] świetna...mam głośniki już 30 lat...i nadal grają bez żadnej awarii xD
|
|
Autor: Emigrantka 11.08.2007
zgłoś
Z polskich kosmetykow uzywam tylko cieni Inglota - nie znalazlam jeszcze firmy, ktora mialaby tak swietnie cienie i szeroka game kolorow. Jak przyjezdzam do Polski zawsze zaopatruje sie w nowe. :)
Moj maz bardzo chwali sobie krem Ireny Eris do cery tlustej i mieszanej - pomio ze ma ciemna skore ten krem jest dla nego swietniy. Uzywa go od pieciu lat i nie chce innego.
Z jedzenie/picia to Kubus - oboje z mezem go uwielbiamy - i moja ulubiona mieta Herbapolu, nie ma takiej drugiej.
|
|
Autor: miki 23.01.2008
zgłoś
polskie produkty sa dobre ale na coniektorych sa punkty do zbierania
|
|
Autor: miki 23.01.2008
zgłoś
i kto wie gdzie i na co mozna je wymienic ja kupuje tylko polskie produkty firmy knorr amino i kamis i wiellu innych zbieram punkty ale sama nie wiem po co bo nie ma na co ani gdzie ich wymienic
|
|
Autor: Ala 01.03.2008
zgłoś
A gdzie można kupić Key-a gdzieś w okolicach Wołomina? Maja mama na stówę się nie zgodzi jechać do złotych tarasów!!!! I w ogóle poco wycofali key-a z supermarketów? Hey nie jest taki fajny....
|
|
Autor: Ala 01.03.2008
zgłoś
A! i super są cienie Inglota. Jak byłam na promenadzie to miałyśmy z moją przyjaciółką kolorowe ręce! szczególnie przypadły mi do gustu cienie sypkie - bardzo wydajnie i świetne nasycone kolory. I w dotatku się bardzo długo trzymały!
|
|
Autor: ewi 20.05.2009
zgłoś
polskie the best,,nasze krajowe produkty sa naprawde dobre i niczym nie odbiegajace zagranicznym markowym produktom,np nasze polskie bombki z nowej deby,krosnienskie szklo,porcelana gerlach,polska ceramika,to produkty znane i cenione na calym swiecie polscy projektanci mody jak np maciej zien,ewa minge i wielu innych osobistosci ,a nasze poskie slodycze chalwa np z odry waniliowa orzechowa czekoladowa i wiele innych,wawel ,skawa,i nie musimy daleko szukac naszych rodzimych produktow bo czzasem one znajduja sie w naszym regionie czy miescie,albo poskie soki bobo frut kubusie,fortuna,pektowin jaslo,mozna wymieniac bez liku i to naprawde polski marki godne polecenia jak bakoma,tylko czasem swiadomie wybieramy produkt zagraniczny myslac ze jest lepszy niz polski,co czasem jest totalnym niewypalem,wiec zwracajmy uwage na to co kupujemy,bo naprawde warto i nie wstydzic sie pytac czy to polski produkt,bo nasze polskie firmy daja prace wielu polskim rodzinom,nie kazdy jest gotowy do rozlaki z rodzina tylko dlatego zeby miec na chleb,bo prace mozemy miec dobra w polsce a nie koniecznie na emigracji...........,pozdrawiam
|
|
Autor: ewi 20.05.2009
zgłoś
polskie the best,,nasze krajowe produkty sa naprawde dobre i niczym nie odbiegajace zagranicznym markowym produktom,np nasze polskie bombki z nowej deby,krosnienskie szklo,porcelana gerlach,polska ceramika,to produkty znane i cenione na calym swiecie polscy projektanci mody jak np maciej zien,ewa minge i wielu innych osobistosci ,a nasze poskie slodycze chalwa np z odry waniliowa orzechowa czekoladowa i wiele innych,wawel ,skawa,i nie musimy daleko szukac naszych rodzimych produktow bo czzasem one znajduja sie w naszym regionie czy miescie,albo poskie soki bobo frut kubusie,fortuna,pektowin jaslo,mozna wymieniac bez liku i to naprawde polski marki godne polecenia jak bakoma,tylko czasem swiadomie wybieramy produkt zagraniczny myslac ze jest lepszy niz polski,co czasem jest totalnym niewypalem,wiec zwracajmy uwage na to co kupujemy,bo naprawde warto i nie wstydzic sie pytac czy to polski produkt,bo nasze polskie firmy daja prace wielu polskim rodzinom,nie kazdy jest gotowy do rozlaki z rodzina tylko dlatego zeby miec na chleb,bo prace mozemy miec dobra w polsce a nie koniecznie na emigracji...........,pozdrawiam
|
|
Autor: ona 25.01.2010
zgłoś
Polskie kosmetyki naturalne są coraz bardziej popularne i coraz częściej poszukiwane .Nieodbiegają jakością od zagranicznych a są naszej rodzimej produkcji.
W internecie też można je kupić,w sklepie www.agamoni.pl
|
|
Autor: cosmo 20.03.2011
zgłoś
SWOJE CHWALICIE A CUDZEGO NIE ZNACIE!
Wszyscy tak zachwalaja ,ze polskie najlepsze,
Prawda jest taka ,ze moze jedzenie jest lepsze niz w wiekszosci krajow europy zachodniej ,ale nie umywa sie do jedzenia z krajow balkanskich(Serbii,Grecji,Macedonii) , krajow ameryki pludniowej(Brazylii) ,
a w szczegolnosciLimy w Peru-kulinarnej stolicy Swiata.
Wedlug mojej prywatnej opinii najlepsza jest kuchnia indonezyjska , macedonska i meksykanska,choc sa w Polsce potrawy ktorych nie spotka sie nigdzie indziej ,..
i na odwrot;-)
W porownaniu do produktow w/w polskie nafaszerowane sa chemia.Nasze pomidory w sklepach smakuja jak ogorek.
Polacy stopniowo zatracili smak po wejsciu do EU..
|
|
Autor: Ola 05.08.2011
zgłoś
Wydaje mi sie, ze nikt nie wymienil firmy Solar...
|
|
Autor: flang3r 04.09.2011
zgłoś
Jest wiele dobrych polskich marek
Oprócz wymienianego tu prze wszystkich reserved nie zapominajmy o tym że pod grupę LPP podlegają też marki takie jak CROPP i HOUSE,MOHITO,HENDERSON
jest jeszcze KRUK podlegający pod Vistulę,
szampany Ambra, Cin & Cin, Dorato,
kawa MOKATE,
ciuchy z TOP SECRET,
iiii autobusy SOLARIS, które nie są takie złe, skoro jeżdżą w Atenach, Dubaju, Niemczech i wielu innych krajach;)
|
|