Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Zdrowie i uroda

27.07.2004 | Pielęgnacja i ochrona skóry

Złote reguły opalania

Fale upałów dotarły do nas z opóźnieniem, dla wielu lato dopiero teraz się zaczęło. To dobry moment, by zastanowić się, czy mocna opalenizna, okupiona poparzeniami i schodzącą skórą to coś, czego rzeczywiście pragniesz. Poniżej wypunktowane zasady rozsądnego opalania pomogą Ci odpowiedzieć sobie na pytanie, jak bardzo chcesz się opalić tego, jak szybko i w jaki sposób.

1. Chowaj twarz przez słońcem. Jeśli naprawdę przejmujesz się swoją cerą i zmarszczkami, które wynikają z częstego opalania, nie będziesz opalać twarzy. Bledsza twarz i opalone ciało nie wyglądają razem źle, zwłaszcza, że możesz złagodzić kontrast używając brązujących pudrów, rozświetlanych drobinkami złota. W końcu opalenizna nie przetrwa dłużej niż do połowy jesieni, a uszkodzenia włókien kolagenowych w wyniku długotrwałej ekspozycji na słońce, które są odpowiedzialne za sprężystość skóry, zostają na całe życie. Na co dzień używaj kremu nawilżającego z filtrem, przynajmniej SPF15, a jeśli planujesz spędzić dzień na wolnym powietrzu, nad wodą, w górach, uprawiając sport, filtr musi być mocniejszy, od 25 SPF wzwyż.

2. Przemyśl swój stosunek do opalenizny. Kiedyś sądzono, że opalenizna o objaw zdrowia; dziś wiadomo, że to oznaka, że skóra została uszkodzona przez promieniowanie ultrafioletowe. Kiedy komórki skóry są „atakowane” przez słońce, wydziela się melanina, żeby przeciwdziałać dalszym uszkodzeniom. Twoja opalenizna jest niczym innym jak pancerzem ochronnym, który skóra buduje w odpowiedzi na uszkodzenie. Jeśli masz z natury jasną cerę (twoja skóra produkuje mało melatoniny), znaczy to, że jesteś słabo wyposażona w broń przed niszczącym działaniem Słońca; twoje ciało nie pokrywa się ciemnobrązową opalenizną, która przeciwdziała nadmiernej penetracji UVA i UVB w głąb skóry, lecz doznaje poparzeń i dotkliwszych uszkodzeń niż osoby obdarzone ciemną karnacją. Spożywanie soku z marchewki, czy też suplementów zawierających Beta-karoten nic nie pomoże, ponieważ uzyskana w ten sposób barwa skóry nie ma żadnych właściwości ochronnych. Ma je jedynie melanina, której wydzielania nie można pobudzić poprzez dietę, czy też dostarczyć jej do organizmu w jakikolwiek inny sposób z zewnątrz.

3. Czy wolisz być zaatakowana znienacka, czy mieć czas na przygotowanie się na konfrontację z agresorem? – z pewnością to drugie. Podobnie Twoja skóra. Dlatego daj jej czas się przygotować! Jeśli większość roku twoje ciało jest w znacznym stopniu zakryte, co w naszym klimacie jest nie do uniknięcia, i nagle postanowisz opalić je w ekspresowym tempie, wiedz, że jest to bardzo zły pomysł. Powoli przyzwyczajaj swoją skórę do silnego słońca, zmniejszając powoli faktor swoich kosmetyków na plażę, do opalania. Dzięki temu pozwolisz skórze przygotować się na inwazję szkodliwych promieni UVA i UVB. W przeciwnym razie dojdzie do niepotrzebnych uszkodzeń głębokiej warstwy skóry, a także uszkodzeń DNA w komórkach skóry, co może prowadzić do nowotworu.

4. Chroń każdy centymetr swojego ciała. Zwykle pamiętamy, żeby posmarować plecy, ramiona, dekolt, ale umykają nam te drobne, wystające części twarzy, które szczególnie cierpią od poparzeń słonecznych. Są to: skóra wokół oczu i skronie, usta i uszy – czyli te miejsca, w których skóra jest szczególnie cienka i delikatna. I właśnie nad tymi częściami twarzy roztocz szczególną ochronę przeciwsłoneczną, używając specjalnych, bardzo wysokich filtrów, tzw. sun-blockerów.

5. Nawet jeśli jesteś dobrze zaopatrzona w kremy, balsamy i mleczka z wysokim filtrem i sumiennie smarujesz nimi partie ciała, które chcesz odsłonić na odkrytej przestrzeni, z dużym prawdopodobieństwem używasz tych kosmetyków w zbyt małych ilościach i za rzadko. Dobrze nałożyć krem z filtrem, znaczy – grubo i powtarzać aplikację co dwie godziny. Jeśli dużo pływasz, nawet częściej, bez względu na to, czy preparat z filtrem jest wodoodporny, czy nie. Przeciętna kobieta potrzebuje 200 ml balsamu z filtrem na dwutygodniowy wyjazd w rejon morza Śródziemnego – szacują dermatolodzy.

6. Nie pal papierosów w ostrym słońcu, np. na plaży. Niektóre źródła podają, że kąpiel słoneczna, w trakcie której palisz papierosy zwiększa 12-krotnie uszkodzenia skóry wywołane opalaniem (czytaj: zmarszczki).

7. Siestuj. Południowcy wiedzą co robią, zamykając okiennice na cztery spusty między 11-15. Wtedy stężenie ultrafioletu w powietrzu jest najwyższe, najwyższe też ryzyko poparzeń, udaru, ataku serca i innych dolegliwości wywołanych przez silnie operujące słońce. Jeśli nie możesz wysiedzieć w domu, po prostu skryj się w cieniu. Pamiętaj, że pod parasolem też się opalasz.

8. Pomyśl, czy nie warto zainwestować w dobry samoopalacz. W połączeniu z lekką opalenizną daje bardziej naturalny efekt. Zanim użyjesz samoopalacza, usuń z ciała martwy naskórek za pomocą peelingu, a następnie rozsmaruj dokładnie na całym ciele balsam nawilżający. Dopiero wtedy możesz przystąpić do nakładania samoopalacza. Dzięki balsamowi nawilżającemu, samoopalacz nie wchłonie się nadmiernie w załamaniach ciała, takich jak kostki, kolana, łokcie, czy szyja.

Wersja do druku

Wasze komentarze

Autor: Magda  27.07.2004 zgłoś

Jeszcze gożej kiedy jesteś nawet młodą osobą ale masz jasną karnację, piegi... Nie warto używać oliwki na opalanie tylko filtra 60 a opalenizna jest trwalsza i ładniejsza.

Autor: zmartFIONA  27.07.2004 zgłoś

a mi dzis lekarka zabrobila slonca. wolno mi chodzic w sloneczny dzien po ulicy jesli sie wczesnieuj wysmaruje przynajmniej 30:/ zajebiscie://////

Autor: jenny:-)  27.07.2004 zgłoś

Slyszalam,ze podobno w czasie gdy jestesmy w wodzie czy tez,gdy sie nadmiernie ruszamy slonce szybciej nas opala,tzn np. przedostaje sie przez wode i rozszczepia w niej powodujac,ze sie w jakims tam stopniu opalamy:D czy to prawda?

Autor: CLEO  27.07.2004 zgłoś

NIE MARTW SIE MI TEZ DERMATOLOG DWA LATA TEMU ZABRONIL CHODZENIA W SLONECZNE DNI - NAWET NAKAZAL UZYWANIA FILTRU 60 ;-) A W RZECZYWISTOSCI OKOZALO SIE ZE TO DUZO ZALEZY W JAKIM REGIONIE SWIATA MIESZKASZ BYLAM NA WAKACJACH ZA GRANICA I O DZIWO NIC MI SIE NIE STALO -SKORA MAM BRAZOWIUTENKA I ZADNYCH PROBLEMOW, LECZ GDY WRACAM DO POLSKI ZWYKLE WIOSENNE SLONECZKO MI SZKODZI ;-)

Autor: basia  27.07.2004 zgłoś

ja zawsze uzywam balsamu z filtrem, zaczynam od 15 a potem stosuje 10, na twarz tak samo, skora jest rowno opalona, nie schodzi, nie piecze a opalenizna jest o wiele trwalsza, a zanim zacznie sie sezon na opalnie odwiedzam z 3 razy solarium, na 5-7min i takze wtedy uzywam filtra. a co wiecej z filtrem na solarium tez mozna sie opalic. wiec jak slysze takie gadanie, ze jak sie uzywa filtrow to nie mozna sie opalic to slabo mi sie robi, te dziewczyny co ich nie stosuja to kompletne idiotki. na wlasne zyczenia niszcza sobie skore, a efekt jest taki ze wygladaj jak buraki i biegaja zdziwione do apteki po srodki na popazenia.

Autor: Liliana  27.07.2004 zgłoś

A na dodatek skora takich "panienek" ktore zbyt czesto odwiedzaja solarium nie jest ladnie opalona, tylko szpecaco pomaranczowa.. A feee .....! ;->

Autor: Ania  28.07.2004 zgłoś

Skora nieopalona jest bardziej elegancka i delikatniejsza! I milsza w dotyku :-) od tego roku oszczedzam skore - koniec z solarium i sloncem natural. Nie oplaca sie.

Autor: Gosia  28.07.2004 zgłoś

jak tylko jest to możliwe korzystam z promieni słonecznych...dodaje mi to energii...oczywiście wszystko rozsądnie...Osobiście słońse szybko mnie łapie,bardzo lubie się opalać...Sprawdzony sposób na łądną i trwała opalniznę : przed sezonem najlepiej odwiedzić kilka razy solarum,żeby skóre trochę przyzwyczaić , potem można już stopniowo korzystać z kąpieli słonecznych używając odpowiedniego filtru do swojego typu skóry, i po każdym opalaniu nie zapominać natłuścić ciało balsamem, co napewno przyniesie ulgę zmęczonej skórze.......Uważam,że opalenizna dodaje uroku....to jest to...!!! Zycze wszystkim dużo słońca i pięknej opalenizny.....narka!!!

Autor: Agul  28.07.2004 zgłoś

Moja kumpela do krajów takich jak Grecja, Cypr w lipcu używa filtra 4! Mówi, że jej skórze nic złego się nie dzieje i ładnie wygląda. Dziś może nic, ale to jest właśnie cechą charakterystyczną promieni UVA, że efekty widać po paru latach. Ach, szkoda mi takich nieuświadomionych dziewczyn na dzień nie uzywających żadnego filtra i uważających że z wyższym filtrem się nie opalą.

Autor: Doswiadczona  28.07.2004 zgłoś

Slonce jest bardzo szkodliwe dla skory. Rezultaty widac po 10 latach. Zmarszczki i stale przebarwienia skory. (przyklad B,Bardot) Bledy nie do naprawienia. w wieku 50 + tez chcemy wygladac uroczo? Podejmujemy decyzje teraz, ale placimy skutkami pozniej.

Autor: izka  28.07.2004 zgłoś

kocham sie opalac i nic mnie wiecej nie interesuje

Autor: monika z jaworzna  28.07.2004 zgłoś

ja tez sie opalam i mam w nosie filtry!!!

Autor: dudek aga z byczyny  28.07.2004 zgłoś

ja sie nie opalam i jestem biala nienawidze tego!!!

Autor: kusnia grazyna  28.07.2004 zgłoś

ja sie opalam nago jestem czekolada na maxa

Autor: ...  29.07.2004 zgłoś

a ja chodziłam na kursy jak sie zdrowo oplać niby wiadomo wszystko....ja niezawsze sie smaruje chciaz wiem czym to moze grozic ale....uwielbiam byc brązowiutka

Autor: aga  29.07.2004 zgłoś

ja co roku przed sezonem idę kilka razy do solarium, później morze, po przyjeździe samoopalacze i naprawdę do października mam bardzo ładną opaleniznę

Autor:  29.07.2004 zgłoś

JA DO SOLARIUM CHODE TYLKO ZIMA*RAZ NA MIESIAC*.I STARCZY.NIE MA CO PRZESADZAC.latem tylko slonce,ale w ruchu.FILTRY obowiazkowo.Zima pomaga mi to na chandre.Czuje sie swietnie juz po10min.BOSKO!!!!

Autor: moniqula  29.07.2004 zgłoś

ten wyzej komentarz to JA

Autor: moniqula  29.07.2004 zgłoś

aha zanim poszlam do solarium w ogole nie moglam sie na braz opalić.Tylko "PURPURA,PIEGÓW CHMURA I ŁUSZCZĄCA SIĘ SKÓRA!!!!" Teraz wystarczy,że jestem w cieniu(hi hi hi).

Autor: marta  29.07.2004 zgłoś

ja mam ciemna karnacje i z reguly powinno byc tak ze te osoby co maja ciemna karnacje nie musza bac sie slonca a jest na odwrot. kiedy przebywam na sloncu pozniej dostaje wysypki na brzuchu rekach a przeciez to osoby o jasnej karnacji maja problemy bo skora pozniej schodzi piecze ja tak nie mam tylko ta cholerna wysypka aaaaaaaa i jeszcze plamy mi sie na ciele robia takie biale okropnosc

Autor: marta  29.07.2004 zgłoś

ale ciesze sie ze mam ciemna karnacje przynajmniej nie musze chodzic do solarium a kazdy mi zazdrosci)))))))))))))

Autor: A_gugu  29.07.2004 zgłoś

Już tęsknie za słońcem bo ostatnie dni to tylko deszcze, deszcz i deszcz. Problemów z opalaniem nie miałam i słońca nie unikałam, ale czasy się zmieniły i uczulanie na słońce dostałam-teraz zostały mi tylko balsamy brązujace :-(

Autor: basia  30.07.2004 zgłoś

Marta --> białe plamki to efekt nagłego oziębienia ciała (zimą za lekko sie ubierałaś).. Też to mam niestety.. Mam ciemna karnację. W tym roku nie miałam kontaktu ani z solarium ani ze słońcem, pomyślałam że pójdę na 10 minutek, niezaszkodzi.. Pani (szczeniak jakiś wytapetowany) zapomniała mi powiedzieć że są nowe lampy i dwie noce miałam nieprzespane, tak się poparzyłam.. Pierwszy raz w życiu schodzi mi skóra z pleców (na szczęscie tylko tam). Mam nauczke, żeby uważać.. W tym roku jadąc na urlop napewno zabiorę krem z filtrem, żebym mogła pochwalić się zdrową opalenizną, a nie bąblami, bólem i nieprzespanymi nocami.. Narazie jednak muszę unikac slońca, póki skóra sie niezregeneruje.. A miało być tak pięknie..

Autor: megi  30.07.2004 zgłoś

ehh..a ja mam problem ..zabardzzo sie opalilam i teraz mam czerwone ramiona bardzo mie pieka chociaz nigdy sie na czerwono nie opalalm boje sie ze bedzie mi schodzic skora czy jest jakis sposob zeby temu zapobiec prosze napiszcie jak najszybciej

Autor: Liliana  31.07.2004 zgłoś

Do Megi - 100% sposobu niestety nie ma.... najwazniejsze by skore ochlodzic i zastosowac odpowiednie balsamy (ktore skore odzywia) i koniecznie z panthenolem. Ale nawet jesli zastosujesz sie do wszystkich rad, jesli skora ma Ci zejsc to na pewno zejdzie...... przykro mi - to zalezy od stopnia jej uszkodzenia. Aha i podobno pomaga rowniez nalozenie na poparzone miejsca kefiru, tudziez maslanki. Pozdrawiam!

Autor: Stenia  01.08.2004 zgłoś

Opalenizna ładnie zawsze wygląda, jeśli pamięta się opdstawowych zasadach opalania, tzm. należy to robić z umiarem, jak zresztą wszystko w życiu

Autor: megi  03.08.2004 zgłoś

no niestety zaczela juz schodzic z ramion, ale malutko mam nadzieje, ze wiecej nie bedzie:) i mam jeszcze jedno pytanie w miejsca w ktorych zeszla skora zostaja plamy czy mozna je opalac?

Autor: lilliak  03.08.2004 zgłoś

tyle razy obiecywalam sobie, ze w tym roku sie nie spale i JAJO!!! :) jestem naturalna brunetka, ale ze smiesznie jasna cera. wrecz biala. choc nie mam sklonnosci do piegow i takich tam. I co roku jest to samo. najpierw jestem dumna, ze swojej bladej - zimnej twarzy, ale potem trzeba pokazac nogi i te wygladaja bialo-rozowo - jak u prosiaka. Wiec ide na caly dzien na rower - a konczy sie to tym, ze nogi sie opala tak troche, zebym przypadkiem nie zauwazyla a na ramionach i twarzy jestem czarna jak smola. PYTANIE: a nawet dwa 1. co zrobic, zeby nogi sie szybciej opalaly? 2. co zrobic, zeby twarz wygladala jak opalona, a nie umorusana smola?

Autor: moniqula  03.08.2004 zgłoś

do lilliak: cierpliwosci i tylko w solarium. bo tez mialam ten problem. juz nie!!!

Autor: Blembla  04.08.2004 zgłoś

Ludzie polecam wam przyspieszacz do opalania, dzieki któremu skraca sie dwukrotnie czas potrzebny do uzyskania odpowiedniej opalenizny co sie wiaze z krotszym czasem pobytu na słońcu :) Olejek ten również zawiera (przynajmnie ten co ja mam) ochrone przed promieniami UV i co najlepsze: skóra natychmiastowo brązowieje więc syndrom buraka wam nie grozi :D polecam ...

Autor: sliwka  05.08.2004 zgłoś

pytanko do Blembli: a jaki to olejek?? pytanie do pogodynki: kiedy bedzie nareszcie sloneczko??

Autor: Lilliak  05.08.2004 zgłoś

no wlasnie Blembla, co to za olejek? Moniqula: ja nienawidze solarium! po nim wygladam jak plastikowa lala. tata mi nawet kiedys kupil do domu takie 4ro lampowe. po miesiacu sprzedalam kolezankom :)

Autor: Sylwunia  05.08.2004 zgłoś

Szczerze to uwielbiam miec opalone cialo, ale gorzej z opalaniem. Robie to tylko nad jeziorem po wykapaniu i tylko do monentu wyschniecia! Tak po trochu na jednej stronie i na drugiej. Oczywiscie kremy z filtrami tez uzywam - inaczej nie wyobrazam sobie opalania! Poza tym pierwszy raz w zyciu i to w tym roku skorzystalam z solarium. Troche sie balam o skore, ale uzylam kremow z filtrami i przyznam sie, ze sie ladnie opalilam. Taki podklad dla slonca. Nie lubie byc biala - chociaz taka skora jest zdrowa. Zreszta opalenizna wyszczupla!!!!!! Naprawde!!!! Kiedys to wyczytalam i nie wierzylam, ale przekonalam sie na wlasnej skorze. Acha! Ostatnio nad jeziorem widzialam dziewczyne spalona na maxa i patrzylam na nia z obrzydzeniem - byla czarna jak murzynka - ciekawe jaka ma skora w dotyku-pewnie szorska!!!! FUJJJJJ!!!!!!!!!!!!!!!!

Autor: ania***  05.08.2004 zgłoś

choć zawsze używałam filtru 2 i wystawiałam sie na słońce opalałam się dużo, opalenizna była intewnsywna- bardzo ciemny brąz. Teraz smarowałam się 10 - i to wyjątkowo bardzo często i grubą warstwą, choć chodziłam na plażę, to często zakrywałam twarz i ramiona. Ale nic to nie dało, jestem czarna jak murzyn - widać tylko oczy i zęby. Chciałam aby w tym roku moja opalenizna była umiarkowana stąd parasole przeciwsłonedzne itp, ale jak widać wiatr robi swoje.

Autor: Lilliak  05.08.2004 zgłoś

We wrzesniu jade na wyspy cieple, to moze te nogi opale. Jak to nie pomoze, to sie przeprowadzam kurcze do australii:)

Autor: niunia  07.08.2004 zgłoś

a ja sie opalam odrazu na brazowo i jeszcze nigdy mi nie schodzila skora (apropos jakie to uczucie??) uwielbiam lezec plackiem na sloncu...

Autor: jadzia  07.08.2004 zgłoś

ja poszlam w tym roku do solarium na 15 min i durna fladra nie powiedziala, ze maja nawiew zepsuty tydzien sie drapalam tak mi skora schodzila cierpie do dzisiaj, bo bylam 2 razy nad jeziorem ale po wyjsciu z wody nogi mam takie jak gdyby ktos mi posypal na nie bialy proszek tragedia nie uzywam zadnych filtrow

Autor: Kass  08.08.2004 zgłoś

a ja tam nie lubie slonca i smazenia sie na plazy, wole polezec pod parasolem:] poza tym opalenizna wyszla juz z mody:P

Autor: libra  08.08.2004 zgłoś

ja tam uwielbiam sie opalac i choc schodzi mi skora na poczatku to jednak tylko po pierwszej dawce slonka,,,uzywam filtrow choc nieduzych bo mam jasna karnacje ale od razu chwyta mnie na brazowo,,,,,,,,Jednak nie zgadzam sie z opinia ze skora opalona jest niemodna a poza tym tez skora opalona nie jest wcale niemila w dotyku czy szorstka,,,,jest jak kazda tylko ma inny odcien, Czyli odpowiednio nawilzona jest super, Pozdrawiam wszystkie kobitki lubiace sie opalac i rowniez te ktore sa przeciwniczkami,,,,,,WIADOMO ZE WSZYTSKIM NARAZ NIGDY NIE DOGODZONO :)))

Autor: baja  09.08.2004 zgłoś

moniqula!!!!!!!!!!!!!!!!!!!pomoz mi mam 36lat, 2 dzieci, coreczka ma 5 lat, od czasu tej ciazy mam klopoty z cera, jakich nigdy w zyciu nie mialam...i oczywiscie zero slonca, a jestem blada, zostaly mi piegi po zamierzchlych intensywnych opalaniach, boje sie isc do solarim, boje sie slonca,samoopalacza tez, bo nie chce plam, przy tej badziznie - nic gorszego jak schodzacy samoopalacz, czy fakt z balsamami i solarium moge podzialac i zaczac normalnie ze swoja skora i piegami wygladac????????????? mam nadzieje, ze to przeczytasz....

Autor: kamilka  09.08.2004 zgłoś

Ja lubie sie opalac ale nie wiedziala ze opalenizna to ochrona ciala przed niszczeniem... a teraz mnie jakos dziwnie serce boli chyba ;/

Autor: justi  09.08.2004 zgłoś

a j a wam powiem jedno! Może i opalanie nie jest zdrowe dla skóry, ale jak tu wyjść na ulicę w środku lata białą jak ściana?! Wszyscy się na ciebie gapią jakbyś z jakiejś grenlandii przyjechała... no i te wzroki chłopaków!!! Oni przeważnie lubią opalone dziewczyny! a przecież każdej kobiecie zależy na tym, żeby podobać się mężczyznom, nie tylko swojemu chłopakowi czy mężowi. :)

Autor: Nany  09.08.2004 zgłoś

no i stało sie !! spaliłam sobie plecki no i skóra zeszła !! a na domiar złego pojewiły sie plamki na plecach :/ a feee brzydko to wygląda .... PYTANKO czego uzyc by sie pozbyc tych brzydkich plamek...znowu je opalic??

Autor: Martyna  10.08.2004 zgłoś

ja opalilam sie w tym roku nad morzem- o prawda spalilo mi stopy i ramiona,ale skora nie zeszla,tylko zbrazowiala :) spalilo mi rowniez nos- i z niego niestety skora zeszla pozostawiaja brzydkie zerwone plamy. Ale z zasem plamy sie opalily na nowo i teraz nie ma juz zadnej. Takze mysle,ze jak Twoje pleki nany wystawisz znowu na slonezko to bedzie ok. pozdrawiam!

Autor: OLe  11.08.2004 zgłoś

A ja nie lubię słońca odkąd zauważyłam co się dzieje z moja skórą. Mam jasną karnację i mimo używania kremów z filtrami (nie opalam się specjalnie0 po każdym lecie na moim ciele pojawia sie coraz więcej pieprzyków. MAm 25 lat a jest ich multum i z każdym rokiem coraz więcej. Mój facet żartuje że wyglądam jak biedronka i z każdym rokiem przybywa mi kropek ... Auuuu I najgorsze jest to że nie można się ich pozbyć!!! Zazdroszczę burnetka które mają ciemna karnacje - nie musza sie opalać - bo wyglądają jak opalone. A ja nawet w środku lata jestę bladą twarzą....

Autor: Lila  11.08.2004 zgłoś

ja mam ciemną karnację i mimo to mam uczulenie na słońce. musze uzywac filtra 60. w zeszlym roku bylm zalamana, ale teraz bardzo sie ciesze ze zostalam zmuszona do ich uzywania. wbrew pozorom na ten filtr mozna sie opalić, nie ma zadnych poparzeń, nic nie piecze, nie swędzi, nie zlazi skora-ladna zlota opalenizna. polecam ten filtr każdemu, nawet osobom o cimnej karnacj, bez alergii. filtr 60 w duzym stopniu chroni tez przed rakiem skory, o ktorym nikt tu chyba nie wspomnial, a liczba zachorowan podwaja sie z roku na rok. zagorzalym opalaczom "gratuluję" odwagi i braku wyobraźni. oby nie obudzili sie pewnego dnia z ręką w noniku...

Autor: Goska  12.08.2004 zgłoś

Ja zawsze bylam bladziutka,postanowilam sie wziąść za siebie.W lato,czesto kladlam sie na sloneczko i lezalam po kilka godzinek uzywajac filtrów...niestety twarz jest opalona tylko przez jeden dzień,a potem znów blednie gdy reszta ciała jest brązowiutka.Co zrobić aby twarz była brązowa na dłużej???

Autor: jolanda  12.08.2004 zgłoś

a ja odkad siegam pamiecia zawsze latem sie oipalalam nigdy nie bylam biala mimo iz jestem blondynka juz jako male dziecko jezdzilam z rodzicami nad morze teraz juz zmadrzalam i juz sie tak nie wyleguje na sloncu wole isc na troche sdo solarium (choc tez niezdrowe) potem samoopalacz i jestem zawsze brazowa niestety twarz musze chowac bo mam bardzo wrazliwa stalo sie to tak nagle zawsze mialam tlusta cere teraz wszystko na odwrot (grzechy mlodosciii)no coz jestem po 40 ale nie wygladam na swoje lata moja skora jest opalona dobrze nawilzona i gladka jak pupa niemowlaka bardzo o siebie dbam nie wyobrazam sobie aby mialo byc inaczejpozdrawiam wszystkie mlodsze dziewczyny i uwazajcie na siebie

Autor: Gosia D  13.08.2004 zgłoś

OPiNia do Gosi Gosiu widocznie mamy ten sam problem bo tez mi na imie Gosia heh. Cialo mi sie bardzo wolno opala, a twarz tez zjaram sobie tylko na jeden dzien lub dwa co mnie bardzo boli, bo nie lubie byc blada na twarzy:( nie wiem co mam z Tym zro0bic. Mam jeszcze jeden bardzo powazny problem, na ramionach mam biale plamy, jak mam je usunac mam je juz przez dwa lata!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Autor: luminosite  13.08.2004 zgłoś

ja tez z reguly jestem blada ale w tym roku pieknie sie opalilam na windsurfingu:) to prawda ze w wodzie sie szybciej opalamy wkoncu od wody sie swiatlo idbija i mamuy do dwa razy wiecej:) a sie nie moge napatrzec na moje brazowiutkei raczki hehe chociaz wiem ze to nie zdrowe...

Autor: missy-d  13.08.2004 zgłoś

no ja raczej slonca sie nie boje, gdy bylam z rodzina nad Adriatykiem, wszyscy byli doslownie czarni i poparzeni, oprocz mnie, bylam tylko lekko ciemniejsza bez zadnej schodzacej skory nie mowiac juz o piekacych poparzeniach - moj naturalny filtr jest tak wysoki, ze z wakacji jako jedyna wracam blada :/

Autor: Gunia  14.08.2004 zgłoś

A ja uwielbiam kiedy mój facet idzie obok mnie i tryska dumą, że ma tak świetnie opaloną dziewczynę- koledzy mu zazdroszczą i słyszę tylko: "ale świetna czekoladka...", "popatrz jaka mulata...."............fajnie jest słyszeć takie taksty..........

Autor: Monia  16.08.2004 zgłoś

Do OLe: na Twoim miejscu uwazalabym z tymi pieprzykami - bardzo dobrze robisz ze nie lubisz slonca. Nikt nie wspominal, ze to najczesciej z pieprzykow powstaje czerniak - rak skory. Wiec lepiej uwazaj...

Autor: Pedofil  16.08.2004 zgłoś

ja uzywam autoopalacza bo mam bardzo wrazliwa skore

Autor: beata  17.08.2004 zgłoś

a ja wogole sie nieopalam uzywam tylko balsamu brazujacego mam lekka opalenizne i dobrze sie czuje

Autor: Martunia20  17.08.2004 zgłoś

Hmmm no właśnie wszystko ładnie pięknie, ale dlaczego po 3-ech dniach po opaleniźnie nie ma ani śladu?! Byłam nad morzem-opalałam się przez 4 dni-od 11:00 do 15:00 mniej więcej. Przyjechałam i po 3ech dniach po opaleniźnie nie zostało prawie nic :( To nie wiem ile powinnam się opalać, żeby efekt był dłuższy-chyba ze 2 tygodnie :( No i jeszcze ta twarz-jak się opalę to tego samego dnia twarz jest czerwona, na następny dzień blada jak byłam :( Buuuuu jeszcze nigdy nie miałam brązowiutkiej buźki :( I co robić?

Autor: mati  18.08.2004 zgłoś

Dla mnie opalanie to sama przyjemność, oczywiście nie w 30-stopniowym słońcu, no i z delikatnym wiaterkiem w tle... Pół roku czekam na ciepłe miesiące i już w kwietniu:) zaczynam przyzwyczajać skórę, zresztą najłatwiej jest się opalic właśnie na początku lata. Nigdy nie zapominam o filtrze i nawet, kiedy jestem już ładnie opalona, używam 10. Uwielbiam opaleniznę, nie czarną, ale brązowo-złotą, wygląda się o wiele atrakcyjniej. Zwłaszcza cera mi się poprawia (mam mieszaną:( ) i to jest dla mnie duży plus. I nie obchodzi mnie, czy opalenizna jest modna czy nie (takie gadanie jest beznadziejne), ważne, że mi się podoba i że to ja się w niej dobrze czuję. Moja mama też zawsze lubiła się opalać, a teraz wcale nie ma wielu zmarszczek, wręcz przeciwnie. Trzeba po prostu mieć umiar i nie przesadzić. A najbardziej lubię się opalać nad morzem - super! Morska bryza jeszcze bardziej uprzyjemnia ten czas, zresztą spojrzenia młodzieńców mówią same za siebie...:)

Autor: mati  18.08.2004 zgłoś

A co do solarium, to też czasami korzystam - zimą, ale troszeczkę. Nie cierpię pomarańczowej opalenizny po chyba z dwudziestu seansach - to wygląda paskudnie! Nie wiem, jak coś takiego może się podabać tym kobietom, które stale chodzą na solarium, przecież to od razu widać, że są szucznie opalone.

Autor: kiki  24.08.2004 zgłoś

Ja preferuję opaleniznę ale z umiarem , bużka zadbana to nie znaczy opalona. Prawda ?

Autor: mika  25.08.2004 zgłoś

dziewczyny znacie jakis tanie solarium n warszawskim bemowie albo gdzies w okolicach?

Autor: princessa  25.08.2004 zgłoś

a ja tam co drugi dzień chodze do solarium na 15 minut nawet latem bo lubie być opalona jak czekoladka :)

Autor: stokrotka  27.08.2004 zgłoś

O Boze - strasznie mi zal tych "czekoladek" a w zasadzie skwarek - dziewuch dresa. Od razu widac po nich brak inteligencji - nie od dzis wiadomo co UVA robi ze skora - przyklad- Briggite Bardot. Za parenascie lat wasi faceci beda szaleli za madrymi dziewczynami, ktore na codzien uzywaja blokerow a nie nedznych filtrow 4, czy 10. Dla moich kolegow takie czekoladki to synonim braku klasy i biedy.

Autor: SZAK  04.09.2004 zgłoś

BEZ SOLARIUM BRZYDKA;)? - do manniaczek, hehe Opalałam się inensywnie 2lata, teraz poszłam po rozum do głowy(czy nie zapóźno:( ?, gdyż chce być ładna dłuugo, a nie na rok, czy dwa. Opalenizna dodaje urody... ale bywa, że u niektórych manniaczek ją zastępuje. Co przez to rozumieć? Te Panie co chodzą co drugi dzień na solarium są zazwyczaj bez niego po prostu brzydkie i leczą tym kompleksy. Mój chłopak się zawsze z takich pod śmiewa. Znam takich troche... jesli jesteś ładna to doceniasz to i dbasz o swoją skórę. Niektóre się boją że jak się nieopalą to sie nikt nie obejrzy za nimi... więc solarium, solarium, solarium.

Autor: SZAK  04.09.2004 zgłoś

PRINCESSA przesadza, ale Stokrotko, nie zawsze czekoladka znaczy głupia:)

Autor: myszka  11.09.2004 zgłoś

Ej ja tez nie raz byłam na solarce, ale zadna maniaczka nie jestem! Fakty mowia same za siebie PROMIENIOWANIE UVA i UVB SA SZKODLIWE! (O tym i tak juz kazdy sam wie) Lubie raz na jakis czas sobie pojsc, na serio Solarium w jakims stopniu POPRAWIA SAMOPOCZUCIE! Dobar juz lece trzymajcie sie cieplutko w "solarium" pa ;-)

Autor: IZA  05.02.2005 zgłoś

CO MAM ZROBIĆ JEŚLI CHCE SIE OPALIĆ . NA SOLARIUM NIECHCE CHODZIĆ PONIEWAŻ TRZEBA REGULARNIE A CZASAMI NIEMAM CZASU BY CHODZIC.UŻYWAM BALSAMU BRĄZUJĄCEGO ALE POZOSTAWIA NA TWARZY PLAMY.CZY SĄ JAKIEŚ PREPARATY DOMOWE NA OPALENIZNE?

Autor: ...::AGNIESIA::...  23.05.2005 zgłoś

Hej! :) a moze mi podpowiecie jakiego filtra powinnam użyć na wyjeździe do Hiszpanii (za mies. jade:D ) mam z natury jasną karnacje i nie chce by wymarzone wakacje zamieniły sie w koszmar minionego lata;P po prostu nie chce sie poparzyc:)

Autor: Monika  27.06.2005 zgłoś

witam drogie panie!mam pytanko: czy to prawda,że jeżeli użyje krem z filtrem np.60 to szybciej się opale?Pomocy,są wakacje a ja nie wyglądam jak mulatka:)Swoją drogą to okropne jak moje kumpele wyścigują sie w tym która bardziej opalona.Ja sie stresuje:)Pozdrawiam wszystkich!

Autor: twinkle  18.06.2006 zgłoś

mam 15 lat , jestem blondynka, bladą jak sciana. Gdy sie opalam to na bardzo BARDZO leciutki brązik. chcia bym byc opalona tak troszke mocniej, choć odrobine na czekoladowo. Poszlabym do solarium ( jeszcze nigdy nie bylam ) ale boje sie ze bede miala zmarszczki,tylko tego, nie chce miec zmarszczek. ile razy musialabym pojsc zeby bylo ok ? doradzcie mi, bo z tego co tu czytam wiele z was juz odwiedzalo solarium, i odwiedza. Przez te ostatnie 2 dni opalalam sie przyspieszaczem, zlapalo mnie slonko, ale oczywiscie nie mocno, najpierw bylam czerwona, teraz jestem ociupinke zlotawa,ale to tylko brzuch.nogi mam najbardziej blade. Co mam zrobic zeby sie pozadnie opalic?? jak uzywam faktorow 10 lub 15 to nie ma mowy o zadnej oapaleniznie nic sie nie opalam wtedy. JA chce byc czekoladka! :) pomozcie !

Autor: Dorota  23.06.2006 zgłoś

hehe kiedys mama mi na oboz kupila krem z filtrem 26 i przez 3 tygodnie obozu kazdy byl cekoladka a mnei ani odrobinke slonce nbei chycilo teraz mam gdzies filtry uzywam przyspieszacza ktory jenoczesnie chroni skore. albo olejki... najlepsze sa te ktore jak sie naklada na skore juz sa brazowe :P teraz musze byc poiekna jak znajde meza beda dzieciaki juz nei musze byc taka suuper.. bo zycie juz is ie ulozy :P a poza tym na zmarszczki sa kremy a jak blada jestem zle sie czuje.. vchoc nie jestem brzydka ::P

Autor: Aniaa  03.07.2006 zgłoś

mam problem :( byłam ostatnio 3 razy na solarium :/ w pewnym dniu na 8 min w jakimś kolejnym na 15 a nastepnym na 10 ... napoczątku było wszytsko ok .. ale teraz strasznie schodzi mi skora .. w szczegolnosci na brzuchu i plecach:( ... wygląda to strasznie!! co mam zrobić żeby się tego pozbyć ??:(( mam nadzieję,że mi po możecie choć tak naprawde mój problem tego nie dotyczy...

Autor: arleta  01.02.2007 zgłoś

Sluchajcie co mam robic jak mi schodzi skora z brzucha czy moge isc dalej na solarium ??Prosze pomozcie mi i czy beda biale plamy??

Autor:  12.12.2007 zgłoś

czy warto używaż kremów samoopalających jak tak to jakich? chcę by ć brązowa

Autor:  12.12.2007 zgłoś

lepiej być opalonym to prawda a nie bladym jak ściana

Autor: patejsza  08.03.2008 zgłoś

ja jestem opalona tylko nogi mam blade co mam zrobic zeby wszystko bylo opalone tak jak reszta ciała?

Autor: Bolek  10.05.2008 zgłoś

Juz niedługo!!!! Nadchodzi dzień chwały specyfik bedzie dostepy za rok lub 2 , osoby z jasną karnacją będą oplać się na Czekoladkę:)) pozdrawiam osoby o jasnej karnacji:) Bedzie gitara!!! i beda wakcje !!! hehehehe

Autor: Judzik  06.06.2008 zgłoś

Tak ładnie miałam plecki opalone...... A teraz???? Po 5 dniach zaczęła mi schodzić skóra!!! Nigdy wcześniej się to nie zdarzało.... Jestem załamana... Co mam teraz zrobić?????

Autor: kama  09.06.2008 zgłoś

Ja mam ten sam problem co Judzik...miałam taka ładną opalenizne a teraz mam obżydliwe, białe plamy:/ Smarowałam sie 2 razy dziennie tłustymi balsamami i nic to niedało. Jak mam sie szybko pozbyc tych plam??:(

Autor: Martynka  29.04.2012 zgłoś

warto ladnie wygladac i sie posiecac jak i posiecacie sie noszac szpileczki wysokie a odcinski potem sie robia ;D ... to tez zle wplywa ...wszystko teraz zle wplywa....a to wina ludzi, dlatego trzeba z wszystkiego korzystac pzdr;]

Dodaj własny komentarz

(twój pseudonim, imię lub nazwisko)

(nieobowiązkowo; nie musisz podawać adresu e-mail!)

Min. liczba znaków: 3

Kafeteria / Zamów reklamę w Kafeterii / Redakcja (PR + autorzy) / Kosmetyki do testów / Patronaty
© 1999-2014 Grupa Wirtualna Polska Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu