Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Zdrowie i uroda

17.02.2003 | Rozsądna dieta

Jeść i nie przytyć

Objętość pożywienia spożywanego codziennie przez człowieka jest wielkością stałą i indywidualną, którą trudno regulować. O wiele prościej jest zmniejszyć ilość tłuszczy i węglowodanów poprzez świadomy dobór składników diety.
   W obecnych czasach, kiedy otyłość stanowi ogromny problem zdrowotny i społeczny państw rozwiniętych, powstaje wiele teorii właściwego odchudzania i sposobów utrzymania właściwej wagi. Jedna z nich głosi, że człowiek zjada mniej więcej taką samą objętość pożywienia codziennie niezależnie od jego kaloryczności, chociaż sposób, w jaki dany produkt spożywczy pęcznieje w żołądku i stwarza wrażenie sytości, też ma niebagatelne znaczenie. Zaobserwowana prawidłowość oznacza, że aby schudnąć bez "umierania z głodu" można jeść dużo, byle nie wysokoenergetycznie.

   Jeśli należysz do tej grupy osób, która pragnie przejąć kontrolę nad swoją wagą, a jednocześnie lubi dużo zjeść, spróbuj zaspokajać apetyt żywnością niskokaloryczną, a o dużej objętości. Poniżej wymienione dania i produkty żywnościowe mają dużą objętość w stosunku do ich kaloryczności, stosunkowo dobrze nasycają, a co więcej ograniczają apetyt na coś tłustszego, słodszego, czy bogatszego w węglowodany:
  1. Rosół i wszelkie inne zupy (bez klusek), dla których bazą jest wywar z mięsa. Objętościowo duże danie oraz zawarte w nim składniki odżywcze są długo trawione, co powoduje, że organizm reaguje tak, jakby przyswajał bardziej kaloryczne pożywienie.
  2. Szklanka soku z warzyw przed obiadem powoduje, że człowiek zjada znacznie mniej, niż gdyby tego soku nie wypił.
  3. Otręby, które można łączyć z sokami, jogurtem, czy mlekiem są nie tylko jednym z najlepszych źródeł błonnika, ale zatrzymują apetyt na dłużej niż inne, o podobnie niskiej kaloryczności, pożywienie. Na rynku są też dostępne chleby z otrębami, które nasycają, a są dużo mniej tuczące niż tradycyjne białe bułki.
  4. Wszelkiego rodzaju sałatki z surowych warzyw, bądź warzywa gotowane. Zawierają one mniej cukru niż owoce, a jednocześnie są średnio bogatsze od tych ostatnich w witaminy. Szczególnie polecamy warzywa z małą zwartością skrobi: kapustę, kalafiory, brokuły, seler, cukinię, ogórki, pomidory.
  5. Ryż jest najmniej kaloryczny wśród ziaren zbożowych. Ma to swoje odbicie w fakcie, że ludzie zamieszkali w sferze kultur kulinarnych opartych na ryżu należą do zdecydowanie szczuplejszych niż ludzie z pszenicznej i ziemniaczanej strefy żywienia. Pierwszym krokiem osób zamierzających skutecznie i długotrwale się odchudzić powinno być zastąpienie ryżem ziemniaków, ale nade wszystko makaronów.
   Nasze propozycje to umiarkowanie kaloryczne i odżywcze dania, które łatwo przygotować i dzięki którym, bez większych wyrzeczeń, zapanujesz nad przybywającymi kilogramami.

   Droga Czytelniczko, pamiętaj, że dieta - obojętnie jaka - zadziała, tylko jeśli będzie stosowana.
Wersja do druku

Wasze komentarze

Autor: edyta  19.02.2003 zgłoś

racja! teraz juz wiem co i jak jesc... byc moze uda mi sie wytrwac w tej diecie... mam nadzieje :-)

Autor: Zyta  19.02.2003 zgłoś

Pokochajcie warzywa i nagradzajcie sie za wytrwalosc w diecie. Szukajcie tez osob w najblizszym otoczeniu, ktorzy beda was wspierac.

Autor: Pati  19.02.2003 zgłoś

Z własnego doswiadczenia wiem, ze dieta oparta na liczeniu kalorii, ograniczeniu tłuszczy i litr wody przed posiłkiem dział na krotkim dystansie!Polecam wiec zastosowac sie do podanych przez autorkie tekstu propozyji. Taka dieta nie wymaga duzego poswiecenia, a czesto nawet nie odczuwamy, ze na niej jestesmy, podczas kiedy nasze kg gina na zawsze:)

Autor: sylwusia  20.02.2003 zgłoś

...no dobra - niech Wam będzie!!!! A co zrobić, gdy siedzi się w domu, studiuje zaocznie - nie pracuje, a żadna dieta nie działa????? (tzn. jakbym nic nie jadła - piła tylko wodę - to owszem za 2 tygodnie będę szczuplejsza, ale taka dieta jest jak JOJO - za tydzień wrócę do swojej wagi, a nawet bardziej przytyję... hmm....... spróbuję ww diety - to powinno zadziałać!!!!!!

Autor: teresa  20.02.2003 zgłoś

jestem za... spożywanie jarzyn w każdej postaci daje dobre rezultaty, tylko jak długo można jeść tylko same jarzynki?

Autor: sara  20.02.2003 zgłoś

OK!! to prawda lekkie zupki warzywa , owoce ale to nie wszystko .do tego potrzebny nam jeszcz odrobina regularnego ruchu .sport. nie mowie ze musimy zaraz leciec do silowni ,zwlaszcza jak mamy na sobie okraglosci , a jeszcze do tego w polsce nie do wyobrazenia . droga ktora chce schudnac - wystarczy 30min 3-4razy w tygodniu biegac , na dobry poczatek marsz .tu wazny jest ruch ! nie jest wazne jak widza nas inni wazne jest nasze samopoczucie chec do tego ,wiara w nas samych i do roboty !! sama ochota nie wystarczy

Autor: Pati  20.02.2003 zgłoś

Zgadzam sie z sarą.Pamietam jak ja zaczynalam... cwiczyc poczatki sa koszmare, ale pozniej nie mozna bez tego zyc.3 0 min. gimnastyki w domu czyni cuda. Sylwusia, mowisz ze siedzisz w domu i nie pracujesz to mozesz poswiecic kilka chcwil na przysłowiowe brzuszki. Wystarczy sie przełamac, włacz sobie muzyke i juz:).Poza tym jesli zadna dieta Ci nie pomaga...moze powinnas odwiedzic dietetyka.?Poza tym polecam chrom w tabletkach, 1 po sniadaniu...:)Na mnie to dziala.Chrom nie jest drogi , tak jak inne wynalazki...i zabija ochote na obzarstwo, a szczegulnie na słodycze:)

Autor: sylwusia  21.02.2003 zgłoś

Dzięki za radę Pati. Łykam ten chrom (słyszałam, że chrom powinno się przyjmować przed snem, a nie po śniadaniu...), ćwiczę przynajmniej 3 razy w tygodniu po 30-40 min., nie jem dużo, ale i tak nie mogę schudnąć i trzymam sie cały czas jednej wagi. Co mam zrobić żeby schudnąć chociaż 4 kilogramiki???????? ....ale żeby potem znowu nie przytyć!!! Czy ktoś mi odpowie na to pytanko?

Autor: Magda  21.02.2003 zgłoś

Napewno prwdą jest że się chudnie po tej diecie, ale ja poprostu ni mogę się opanować jeść. Jak tylko jestem w domu to odrazu musze coś zjeść, to chyba z nudów. Jestem jeszcze młoda i mam pokuj z bratem, który jest normalny inaczej :). Nie potrafie ćwiczyć wtedy, gdy on jest w domu, a prawie nie wychodzi z domu bo mu sie nie chce. Jest mi strasznie trudno schudnąć! Mam nadzieje że ktoś mi podpowie co mam robić.

Autor: sylwusia  21.02.2003 zgłoś

Tylko moge Ci współczuć Madzia. Wiem co to znaczy- jak mieszkałam z rodzicami, to mój tatko pukał się w głowe jak widział, że ćwicze albo biegam. PRZECIEŻ TO JEST NIBY NORMALNE, ŻE CZŁOWIEK CHCE CZASAMI POĆWICZYĆ...! Ja przeważnie ćwiczyłam jak nie było nikogo w domu, bo też mi było głupio.... Zamiast sięgać po słodycze jedz warzywa - np. marchew. Może jak zaczniesz stosować tą dietę to się coś zmieni. Mi też nie jest lekko - żebym nie wiem jaką dietę stosowała to nie moge schudnąć... ale nie poddaję sie - "walczę jak lew"! Może uda mi sie zrzucic pare kg...!? -przez przypadek...

Autor: Maria  21.02.2003 zgłoś

Najlepsze na schudnięcie jest zdrowy seks i to codziennie. Wiem coś o tym bo schudłam.

Autor: Kasia  21.02.2003 zgłoś

Aby schudnąć trzeba dużo pić i jeść trzy posiłki dziennie nie więcej. Posiłki te nie mogą być tłuste, również przed spaniem półgodzinna gimnastyka. I tak przez miesiąc to napewno schudniesz.Gwarantuję Cci to. Powodzrenia w wytrwałości.

Autor: zima  21.02.2003 zgłoś

jedz,jedz a powiedzą Ci ''Misiu'' OK.

Autor: sara  22.02.2003 zgłoś

Macie racje, jak sie siedzi w domu to sie tylko je. Zwlaszcza jak sie mieszka u rodzicow i w malym mieszkaniu. jak przyjezdzam teraz do rodzicow to nie mysle o odchudzaniu i chudne wbrew ,ze jem co iile chce, bo mam duzo ruchu i chodzenia po schchodach do gory i na dol . ale nie martwcie sie odchudzajace moze jak przyjdzie wiosna to nabierzemy ochoty na cos innego . aha nie wstydzccie sie biegac , ja wiem polacy mysla troche dziwnie o tym !! ale pora na zmiany

Autor: Magda II  22.02.2003 zgłoś

Tak sobie mysle , ze zamartwiajac sie nadmiarem tluszczyku nic nie zdzialacie. Musicie zaakceptowac siebie takimi jakie jestescie i przestac sie tym martwic. To najlepsza droga ,zeby zrzucic co nie co. Gimnastyka i ruch na swiezym powietrzu, zero slodyczy, male ilosci tluszczu,duzo wody, dla mniej wytrwalych chrom , mozna tez troche "Figury I" Efekt murowany . Dwa tygodnie 4 kg mniej. Zaufajcie to prawda

Autor: Majka  22.02.2003 zgłoś

Hej dziewczyny. Nie ma sie co stresowac! Czy wy wiecie,ze w Anglii Polki uchodza za jedne z najladniejszych kobiet na swiecie? Mieszkam w Londynie i stracilam wszelkie kompleksy. Ale owszem jestem zdania, ze jezeli jakas dieta ma naprawde pomoc to potrzebny jest ruch. Sprobujcie kazdego dnia potanczyc w domu przy muzyce przez jakies 30 min. Dziala. A czy ktoras z was nie lubi imprez? Napewno wszystkie lubia i chodza i pija alkohol. Jakikolwiek alkohol to puste kalorie. Trzeba je ograniczyc i wszystko bedzie ok.

Autor: lila  23.02.2003 zgłoś

Moim zdaniem , aby schudnąć trzeba się dużo ruszać> Tak to prawda, niektórzy nie mają czasu, albo ochoty, tak jest tylko na początku, bolą mięśnie i na nic nie ma się ochoty. Ale już po tugodniu samopoczucie jest o wiele lepsze. Chociaż przez te pare dni wcale nie schudłam, to wstąpiła we mnie jakaś enrgia...śiła, sama nie wiem. Mój przepis na schudnięcie, to: ćwiczyć codziennie o jednej porze. 30 min. gimnastyka, a drugie 30 min. taniec przy szybkiej muzyce. Oprócz tego, liczenie kalorii 1000 kcal. to max. Nie muszę się od razu zagładzać, wystarczy, że będę jała dużo niskokalorycznych potraw. Bardzo dużo daje pićie wody. Wypijam 2 l. dziennie i przez cały dzień czuję się syta. Po miesiącu widać pierwsze (bardzo cieszące) efekty. Apeluję do wszystkich, którzy jeszcze nie zaczęli się odchudzać NIE MÓWCIE SOBIE >, bo nigdy nie schudniecie, wiem pierwsze dni , to dni próby. Trzeba je przeżyć, a później pójdnie łatwo. Mam nadzieje, że pomogłam choć jednej > kobietce. Życzę wszystkim wytrwałości i pożądanych efektów. Meil-e, mile widziane. Pa!

Autor: ampułka  23.02.2003 zgłoś

ehehehe powiem, wam cos...wiec przez 10 lat trenowalam biegi wazylam 58 kilo przy zwroscie 164 po czym gdy przestalam biegac zaczelo sie po pol roku wazylam 66 kilo... i szczerze jesli chcecie uprawiac sport to musicie to robic CALY CZAS bo bedzie jojo....heh teraz wracam do stalej wagi...juz jest 60:D wiec jest coraz lepiej;) chodz nadal mam uczucie ciala wielorybiego;) a schudlam dzieki hmm przedewwszystkim temu ze zmniejszylam sobie zoladek po prostu 3ba jesc z dnia na dzien mniej po czym dojsc powiedzmy do tych 1500 kalorii przy aktywnym trybie zycia co poranny poscig za tramwajem;) i bedzie dobrze na prawde:) a teraz robie tylko cwiczenia rozciagajace lub cos takiego:) a z kompleksow najlepiej wyciaga uckochana osoba dla ktorejn jest zawsze sie pikna;) pozdrowionka;)

Autor: Beata  24.02.2003 zgłoś

Ja trenuje juz 12 lat karate. Codziennie cwicze na sali a na daodatek codziennie tez biegam i cwicze aerobik. Moja waga spada tylko wtedy gdy nie cwicze, wiadaomo czym jeste to spowodowane. Ale czy na prawde chodzi o to ile wazysz , czy jak wygladasz. Nie ma diety cud, dla kazdego jest inna. Jednej pomoze to innej tamto. Kazdy musi sam sprobowac i zobaczyc co mu odpowiada i po czym tak na pawde chudnie. Ja stawiam na sport, choc moze to nie on tu jest przyczyna mojej niskiej wagi, tylko brak czasu aby zjesc uczciwy obiad itd. Nie dajcie się zwariować , regularnie ćwiczcie, odzywiajcie sie normalnie bez objadania sie ,a efekty bedzie widać.

Autor: mary  24.02.2003 zgłoś

Częściowo podpisuję się pod postami Beaty i Magdy: 1) - nie ma diety cud, 2) - czasem jest juz po prostu tak, że akurat nasze ciało nie ma predyspozycji być super szczupłe i MUSI mieć trochę więcej tłuszczyku..., więc pozostaje próba akceptacji (ojjj, wiem że to trudne-sama z tym walczę i sobie tłumaczę ;) !). Co do "Figury", którą poleca Magda - ja bym dodała: ostrożnie, ja tej próby nie przetrzymałam i mój żołądek źle zniósł już 1 szklankę.... Zaś co do diet... Jeśli chodzi o mnie mam mało czasu na pitraszenie, dbanie o kalorie itp., nie lubie różnych warzyw, a to co lubie to np. jest niedostepne albo w tej chwili strasznie drogie, lub po prostu, jak pomidory, niesmaczne; lubię czasem piwko czy inny alkohol, tak samo jak paluszki czy słodycze i nicz na to nie poradzę, nie moge się zmotywować do regularnych ćwiczeń...., ale: staram sie ćwiczyć 2-3 razy w tyg (teraz mam przerwę bo jestem na antybiotykach), jeść w ciągu dnia w miarę regularnie ( o stałych porach, 4-5 posiłków -> w tym momencie protestuję jakoby 3 posiłki dziennie były zdrowe! należy jeść częściej -co 3 godz, nie częsciej niż co 2 i nie rzadziej niż co 5-, regularnie) nie za duże porcje, raczej omijając te ogromne ilości tłuszczów, pić wodę i zieloną herbatę.Czasem pójdę też na pizzę, albo zjem batona czekoladowego....-byle nie za często! I na razie nie jest tragicznie..... Dziewczyny - nie katujcie się! swojego czasu, parę lat temu przez manie odchudzania byłam o krok od anoreksji!!! To nie żarty - UWAŻAJCIE

Autor: justa  24.02.2003 zgłoś

wiec, aby schudnac, nie tylko trzeba ograniczac spozywanie tluszczy i weglowodanow, ale przede wszystkim cwiczyc, nieforsownie, aby przyspieszyc przemiane materii. a na slodycze - polecam codziennie jedna tabletke chromu. lacznie z cwiczeniami . jem praktycznie wszystko , na co pozwalaja mi cwiczenia- chodze na kurs dla instruktorek aerobiku, a odkad cwicze cwiczenia aerobowe, choc waze tyle samo, moje wymiary sie zmniejszyly i to znacznie wiec dziewczyny, nie patrzcie na wage, centymetr w ruch i... nie tylko centymetr ale wy same pozdr, justa z radomia ps. nawet widok radomskich anorektyczek mnie nie przeraza, chodze z podniesiona glowa, wyprostowana i zgadnijcie, za kim faceci ogladaja sie na ulicy? :) i pamietajcie, gdyby istniala jakas dieta cud na pewno nie mijalabym tak wielu otylych ludzi na ulicy:)

Autor: FLORKA  26.02.2003 zgłoś

CWICZYLAM NA SILOWNI 5 MIESIECY I PRZERWALAM TO BYLO ROK TEMU I Z WAGI 55 SKOCZYLAM TERAZ DO 62 JAK WROCIC DO TAMTEJ SKORO MAM ZA MALO MOTYWACJI DO CWICZEN I JAK NIE LUBIE BABRAC SIE Z GOTOWANIEM JARZYNEK ITP RZECZY JAKPOTRZEBUJE COS SZYBKO ZJESC. WAZE 62 PRZY WZROSCIE 164 I CHCE SCHUDNAC. MOZE KTOS CO SPORADZI??? :(

Autor: mary  27.02.2003 zgłoś

Siłowania nie jest dobrym pomysłem na odchudzanie. Miałam podobne doświadczenie. Niestety w "modnych" teraz siłowniach pracuje tak naprawdę b. mało trenerów z prawdziwego zdarzenia, którzy fachowo doradzą kobiecie co i jak. I tak to sie kończy - dają za dużo ćwiczeń na masę a za mało na spalanie kalorii. Aby iść na siłownię trzeba sie wcześniej pzrygotować - poradzić kogoś, pogadać najpierw z trenerami, opracować zestaw ćwiczeń. Na schudnięcie dobre są wszystkie ćwiczenia areoobowe, przy których sie trzeba zmęczyć tak by pot się lał... :)

Autor: Miska  01.03.2003 zgłoś

Ja takze cierpie na te przypadlosc ze lubie jesc. Wiecie co na mnie idealnie dziala - stres. kiedy sie denerwuje i nie mam czasu zjesc moja waga spada bardzo szybko. Natomiast siedzenie w domu i nuda powoduja ze dopada mnie straszny apetyt i wtedy zajadam to i tamto. Szukam zlotego srodka na dobre samopoczucie i swietna sylwetke ale chyba jedynym rozwiazaniem jest umiar w jedzeniu i ruch.

Autor: asica  01.03.2003 zgłoś

Mysle, ze nie tylko dieta pomaga chudnac nalezy tez systematycznie sie gimnastykowac

Autor: Madzia  02.03.2003 zgłoś

Może jest w tym troche racji, ale co do tego ryżu mam pewne zastrzeżenia...mianowicie 100 g ryżu ma 347 kcal a makaronu 382 więc nie jest to aż taka wielka różnica... poza tym ziemniaki w 100 gramach mają 70 kcal a nie sądze żeby ktoś zjadł więcej niż 300 g ziemniaków na obiad co daje jakieś 210 kcal... czyli nawet więcej niż jeden woreczek ryżu po ugotowaniu 100g nie ugotowanego = 200 g ugotowanego = około 340 kcal. Mało kto zje 300 g ziemniaków na obiad, natomiast 200 g ryżu spokojnie zatem jedząc ziemniaki zaoszczędzimy jakieś 150 kcal na obiadku... a co do makaronu to osobiscie bardzo polecam..niedość że wpływa pozytywnie na nasze samopoczucie to jeszcze w cale nie jest kaloryczny jesli umiejętnie go przygotujemy np. z warzywami albo sosem jogurtowym (jogurt naturalny bez cukru wymieszać z ulubionymi przyprawami- mogą byś suszone i polać makaron - pycha :D )...a na dodatek syci na długo i na jego przygotowanie potzeba jakieś 15 minut... a po za tym to włąsnie dieta śródziemnomorska jest najzdrowsza ( a jak wiadomo np Włosi pochłanają ogrome ilości makaronu..podobno 11 ton w ciagu swojego życia :) ). Recepta na szczupłą sylwetkę to MŻ = Mniej Żreć i pokochać aktywność fizyczną ........ pozdrawiam

Autor: nitka007  02.03.2003 zgłoś

Hej, ja mam 166 i ważę 58 kg. Nadchodzi wiosna i chciałabym schudnąć. Doszłam do wniosku, że moje nadmierne jedzenia ma podłoże psychiczne, i jak sobie z tym poradzić? Kidyś schudłam 5 kg. w 2 tygodnie jedząc co chcę i ile chcę, ale dosyć dużo ruchu miałam. Nie mowię, że się katowałam, poprosy dużo pływałam nad jeziorem, albo z koleżankami grałam w koszykówkę. Co do "FIGURY", to strasznie rozpycha żołądek i po tym jak przestanie sie ją stosować, je się więcej.

Autor: atletka  03.03.2003 zgłoś

hej nitka007 a do jakiej wagi ty chcesz dojsc - przeciez z ciebie to juz skora i kosci - kobieto uwazaj jestes o krok od anoreksji - czy nikt ci tego jeszcze nie powiedział.uwazam ze masz problem - nie diety ci trzeba!!!!

Autor: Karolina.S  04.03.2003 zgłoś

TAK WSZYSTKO PIEKNIE. A teraz powiedzcie mi jak mam to zrobic zeby jesc 1000 kcal to max pić duzo wody której nie cierpie, ĆWICZYĆ PÓŁ GODZINY I ZAAKCEPTOWAĆ SIEBIE?! NIEREALNE- PRZYNAJMNIEJ W MOIM PRZYPADKU...........

Autor: Fasola  05.03.2003 zgłoś

A może macie jakiś przepis na to jak przytyć? Wierzcie mi bycie taką chudą też nie jest takie super. Jem dużo czasami nawet obżeram się jak bym wczwśniej głodowała a moja waga zwiększa się najwyżej 3kg i tylko po to by za kilka dni znów się obniżyć. Więc nie myślcie że tylko wy macie problem, zresztą faceci podobno wola mieć więcej ciała do kochania.

Autor: grubas  05.03.2003 zgłoś

mnie juz niestety nic nie pomoże, mam bardzo słabą wolę i nie panuje nad soba. Nie moge stosowac diety, nigdy mi to nie wychodzi.Po prostu KOCHAM jeść i nic na to nie poradze. Bardzo nad tym ubolewam, ale co mam zrobic? (mam 168 cm wzrostu i ważę 66kg).

Autor: kathey  06.03.2003 zgłoś

napiszcie, proszę, o co chodzi z tym chromem? czy naprawdę pomaga, czy to tylko takie placebo? CZy każdy może go brać? Jaki efekt jak się przestaje?

Autor: Olcia  07.03.2003 zgłoś

poradzcie cos kobiety co zrobic jesli sie uroddzilo dziecko 2 miesiace temu i chce sie dojsc do swojej poprzedniej wagi..mi jest naprawde strasznie trudno..podobno poprzez karmienie piersia dziecka szybko sie chudnie..Ja na przyklad musze jesc normalnie gdyz musze miec pelnowartosciowy pokarm, na cwiczenia nie mam czasu (czasami nie mam chwili wolnej na poranny prysznic) :( .... moze4 ktos mi cos doradzi?? chromu ani zadnych ziol odchudzajacych tesz mi nie wolno ......... mam dopiero 20 lat i chce sie jeszcze komus na tym swiecie podobac...pomocy!!!

Autor: nitka007  09.03.2003 zgłoś

Jaka anoreksja, sam tłuszcz, chyba jednak kupię sobie ten chrom (czy ktoś się orientuje ile może kosztować?).

Autor: Kaska  09.03.2003 zgłoś

Mam dobrą dietę która trwa 13 dni. Właśnie na nie jestem 5 dzień. Najważniejsze żeby mieć silną wolę. A efekty na wadze widać już po kilku dniach. Kuracja trwa 13 dni i gwarantuje utrzymanie osiagnietej wagi przez 3 lata. Na kazdy dzien diety przeznaczony jest okreslony zestaw potraw. Nalezy go przestrzegac bardzo dokladnie, pamietac tez o kolejnosci potraw. Tylko wtedy nastapi zmiana przemiany materii. po 13 dniach, a wiec po zakonczeniudiety, mozna odzywiac sie normalnie. Po ,pierwszym tygodniu ubywa prawie wszystko, co mamy "zrzucic", czyli 7-8 kg. W drugim juz tylko po 10-15 dkg dziennie, ale to dopiero drugi tydzien przelamuje metabolizm, co sprawia, ze ubytek wagi jest trwaly. Podczas trwania diety nie wolno wypic ani kropli alkoholu, zjesc ani szczypty soli i cukru, pic wiecej niz 0,5 do 1 litra plynow dziennie Diete nalezy przeprowadzic do ostatniego dnia DZIEN PIERWSZY Sniadanie - czarna kawa Obiad - 2 jajka na twardo,gotowany szpinak, pomidor Kolacja - 250 g chudego miesa, salata zakrapiana cytryna DZIEN DRUGI Sniadanie - czarna kawa, suchar Obiad -250 g miesa (moze byc smazony stek), salata zakrapiana cytryna Kolacja -10 dag szynki, jogurt naturalny lub kefir DZIEN TRZECI Sniadanie - czrna kawa, suchar Obiad - seler obsmazony w oleju, pomidor, jeden maly owoc Kolacja - 2 jajka na twardo 10 dag szynki, salata z cytryna DZIEN CZWARTY Sniadanie - czarna kawa Obiad - 1 jajko na twardo, 1 filizanka tartej surowej marchwi, jogurt naturalny Kolacja - duza salatka owocowa, jogurt DZIEN PIATY Sniadanie - filizanka tartej marchwi skropionej cytryna Obiad - duza chuda ryba-250 g , pomidor Kolacja - 250 g miesa chudego, salata, brokuly DZIEN SZOSTY Sniadanie - czarna kawa, suchar Obiad - pol kurczaka, salata z cytryna Kolacja - 2 jajka na twardo, filizanka tartej marchwi DZIEN SIODMY Sniadanie - kawa czarna Obiad -250 g miesa chudego , 1 owoc Kolacja - NIC Od osmego dnia do trzynastego powtarzamy diete w kolejnosci od pierwszego dnia. POWODZENIA !!!!!!!!!

Autor: agatka  10.03.2003 zgłoś

Czesc Dziewczyny!!!!! Rozumiem, ze zbliza sie wiosna i od razu wiecej chce sie robic, a przy okazji i pobobac. Wszystkim polecam magazyn Shape. Znajdziecie tam zestawy cwiczen, ktore pomoga nie tylko schudnac, ale i uksztaltowac sylwetke. Przecientna kobieta potrzebuje okolo 2000 ckal, wiec nie dajcie sie zwariowac zadna dieta 1000 ckal, bo nic dobrego z tego nie wyniknie. Trzeba zrozumiec,ze nie jedzenie nie jest rozwiazaniem, bo organizm nie spala tluszczu, ale czerpie z budulca kosci, wiec tylko sobie szkodzice. Ruch pozwala spala zbedne kalorie, naprawde poprawia samopoczucie i gwarantuje satysfakcje!!! Jak czasami wam sie nie chce ćwiczyc, to pomyscie, ze jutro bedziecie tego zalowac i do dziela. I pamietajcie SNIADANIE to podstawa, jak go nie zjecie, nie bedziecie mialy sil i humoru, a bez tego nic nie zdzialacie, tylko w poludnie sie zucicie na kalorie i stwierdzicie, ze to bez sensu. Nie trzeba za to jesc kolacji. Trzymajcie sie!!

Autor: Babette  11.03.2003 zgłoś

Witam wszystkich serdecznie. Mam problem dla mnie dość duży, mam 27 lat, 170 cm, ważę 59 kilo, chciałabym schudnąć. Problem się zaczął po urodzeniu dziecka dwa lata temu, po prostu nie potrafię schudnąć. Przed zajściem w ciążę ważyłam 52 kilo, o takiej wadze nawet nie marzę, ale ze 4, 5 kilo chciałabym schudnąć. Dodam że jestem chora na astmę i biorę leki oparte na steroidach, po których podobno się tyje, przez jakiś czas jadłam bioslank, ale efekt jakiś marny, może ktoś z Was ma dla mnie jakiś pomysł, dziękuję i pozdrawiam.

Autor: ja  11.03.2003 zgłoś

i jak KASKA ciągle się trzymasz na tej diecie? Powiedz mi a czy w przypadku faceta mozna zwiększyć ilość jedzenia?

Autor: ak  11.03.2003 zgłoś

kaska czy to naprawdę działa? znasz kogos to to zastosował, nie umarł, nie miał efektu jo-jo i w ogóle miał z tego jakieś pozytywne skutki?

Autor: iwka  12.03.2003 zgłoś

dieta Kaśki jest skuteczna pozornie . w 13 dni nikt nie schudnie ! w tym czasie tracimy wodę z organizmu a nie tłuszcze. Spalanie tłuszczu uruchamia sie od 2 tyg. do miesiąca . Dlatego tylko długodystansowa dieta np. 1000kcal i ruch fizyczny dadzą dobre efekty. Wypróbowałam wszystkie chyba diety i ta 1000 kcal jest najskuteczniejsza. Deta Kaśki zawiera b. mało kalorii. Przy tak drastycznym spadku kaloryczności , organizm zwolni przemianę materii i po zakończeniu diety po 13 dniach, jedząc normalnie tyje się!! znam 4 osoby które stosowały tę dietę równocześnie. Żadna nie schudła na długo... Ale oczywiście niech każdy ze sobą co chce.

Autor: chętna na odchudzanie  12.03.2003 zgłoś

BŁAGAM O POMOC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! czy w wieku 17 lat można zażywać tabletki odchudzające? Mam na mysli oczywiście jakieś delikatniejsze. Czy one są bez recepty? Jakie są najlepsze?

Autor: sylwusia  12.03.2003 zgłoś

Iwka masz rację w stu%!!!!!!!!!!!! Stosowałam DWIE takie diety - nie dajcie się nabrać TO JEST WIELKIE OSZUSTWO!!! Po jej zakończeniu będziecie takie głodne, że będziecie jadły wszystko co wam wpadnie w ręce!!!! WIEM COŚ O TYM! NA SERIO...!!! NIE ZMYŚLAM - CHCĘ WAS TYLKO URATOWAĆ PRZED TYCIEM. Żołądek nie daje za wygraną... Pamiętajcie, że w ciągu 1 dnia MUSI BYĆ (chociaż) 1 posiłek CIEPŁY. Lepiej zacznijcie biegać, ćwiczyć lub cokolwiek co jest związane z RUCHEM. Ja właśnie zaczęłam .... i już widzę efekty mojej żmudnej pracy... POZDRAWIAM :)

Autor: sylvi22  12.03.2003 zgłoś

Najlepszą metodą na schudnięcie jest sport i po prostu ograniczenie spozywania niektorych produktow. Mam tu na mysli przede wszystkim slodycze, zastapienie jasnego pieczywa ciemnym, spozywanie duzo warzyw-praktycznie bez ograniczen i owoce(ale trzeba tutaj wspomniec ze owoce tez maja cukier ).Powinno sie jest regularnie a nie raz dziennie przekasic jakiegos suchara-powariowaliscie wszyscy .Po takim jedzonku to tylko szpital i kroplowka a juz nie mowie o anemii .Zanim sie rozpocznie jakas diete to trzeba uwzglednic zeby zawierala wszystkie niezbedne skladniki i witaminy!!!

Autor: jola  15.03.2003 zgłoś

nallepiej stosowac diete NZD- tj.nie zryj duzo .Kiedy mam na talerzu porcje to dziele ja na pol i zjadam tylko ½ porcj -pomaga.

Autor: ja  15.03.2003 zgłoś

do babette ,dziewczyno kazdy marzy o takiej wadze

Autor: niraa  16.03.2003 zgłoś

ja schudlam przy wzroscie 169 cm z 60 kg do 50 na wlasnej ustalonej diecie z elementami diety Hay'a i Montignac. jem duzo zdrowo i przede wszystkim nie chodze glodna, choc ostatnio zaczynam zauwazac u siebie wstret do jedzenia ale ikedys mialam zaczatki anoreksji wiec wiem jak z tym 'uczuciem' walczyc. pije bardzo duzo wody, regularnie cwicze - 1,5-2 h dziennie na rowerku treningowym to norma:) czuje sie swietnie, mam przepiekne miesnie hihi. do wakacji chce wazyc 47, ludzie mowia mi ze to przesada, ale tak najlepiej sie czuje. pamietam moje dawniejsze 'wyczyny' na tle odchudzania i dzisiaj nie popelniam juz takich bledow, mowicie ze nie macie motywacji do schudniecia, do cwiczen? nieprawda. do tego nie potrzeba motywacji, zaslaniacie sie nia bo po prostu jestescie za leniwi aby zaczac cos robic. a nalezy cos zrobic, bo otylosc nadwaga nie naleza do najprzyjemniejszych rzeczy. poza tym... zamiast chwilowej rozkoszy podniebienia ktora gwarantuje nam cale opakowanie czekoladek warto nasycic sie jedna i pocwiczyc troche. nie ma to jak sukcesy w sporcie, a nie ma fotelu z ogromnym brzuchem. poza tym - czytajcie!! w bibliotekach jest pelno ksiazek o zdrowiu, ktore traktuja o odchudzaniu. wiedza to podstawa, odchudzanie to proces. dla mnie slowo 'dieta' to nie jest chwilowy kaprys i powrot do dawnych nawykow ( a byly okropne!). dla mnie jest to tryb zycia, zdrowy i bezpieczny. pozdrawiam

Autor: Kasieńka  19.03.2003 zgłoś

A czy takie bieganie w domu, w miejscu przez około 30 minut też pomoże?? Ostatnio tak zaczęłam sobie biegać, nie przebierając się tylko tak jak jestem ubrana. Czy jeśli bedę to robiła codziennie to tez da jakies rezultaty? Ja mam 16 lat czy też mogę zażywać ten chrom? Może ktoś się orienyuje ile mniej więcej te tabletki kosztują?!! Z góry dziękuję i trzymam za wszytkich kciuki! :))

Autor: Grubaski  28.03.2003 zgłoś

niraa ty masz nie równo pod sufitem zajmij się lepiej głową a nie odchudzaniem.My się nie odchudzamy ,wszystko wpierdalamy i świetnie wyglądamy. Przestańcie myśleć o głupotach, mamy wojne w Iraku.

Autor: Haneczka  29.03.2003 zgłoś

wiecie co?...ja sie odchudzałm na tej diecie jajecznej bardzo długo i schudłam prawie 15 kg,oki...ale przez pół roku sie pilnowałam i nie wróciłam do swojej wagi, ale minęło troszke czasu i można powiedzieć że mi sie znudziło codzienne liczenie kalorii. A nie moge powiedzieć, że po tej diecie człowiek może jesć to na co ma ochote.Szczerze powiedziawszy to nie radze nikomu tego zaczynać (przytyjecie dużo więcej )gdybym mogła cofnąc czas to pewnie bym tak zrobiła ...nie warto. Teraz waże swoje 55kg no i chciałabym rzecz jasna schudnąć jakieś 3 kg.ale nie jestem w stanie. Poradzcie mi coś!!!!!!!!mam dosyć jajek.Odżywiam sie zdrowo,tzn...nie jem nic smażonego ...pieczonego...jem dużo warzyw..owoców...ograniczyłam mięso no i oczywiście nie jem słodyczy...no ale co z tego?Efektów nie ma moja waga ani drgnie, a ja jestem załamana. Ewntualnie drgnie w góre:)))))heheh Więc chyba jestem skazana na mój tłuszczyk:) ja wiem dlaczego tak jest bo ja poprostu pewnie za dużo jem niskokalorycznie ale to nic!!! ale czy ten chrom to pomago? no i oczywiście czy to jest zdrowe? Pozdrawiam wszystkich...papap!!!!!

Autor: magda  29.03.2003 zgłoś

czemu nic nie jem tzn. ograniczam sie i nie moge schudnąć mam szeroki biodra brzuch nie mam tyłek mam duży mam 1.73 waże 65kg

Autor: Haneczka  30.03.2003 zgłoś

hej magda!!słuchaj głowa do góry...nie jesteś sama...ja też nie moge schudnąć mam jakąś manie jedzienia. Nia wiem dlaczego ale ja nie potrafie tak jak niektórzy poprostu zapomnieć jak sie zajme czymś innym. a wogle to jem bardzo dużo owoców tzn. jabłek i ostatnio stwierdziłam że przytyłam,czy to jest możliwe?nie wiem ale nic innego nie zjadłamod czego mogłabym przytyć!! ja już sama nie wiem chyba strace ochote na tą bezsensowna diętę. Poradzcie micoś tylko błagam nia ćwiczenia(bo ja jestem cienka z wf i wogle nie lubie sportu) Moge ewentualnie pojeżdzić latem na rowerze ale to nie daje efektów zbytnich.Pliiiiiiiissssssssss!!!!!!!!

Autor: K@SI@  30.03.2003 zgłoś

podstawową zasadą jest niełączenie węglowodanów z białkami, białek z tłuszczami, węglowodanów z tłuszczami, oraz kazdej z tych trzech grup nie nalezy łączyc z owocami. Natomiast warzywa mozna jesc zarówno z węglowodanami, tłuszczami i białkami. Gdy zjecie węglowodany, białka lub tłuszcze zróbcie 3 godzinną przerwę aby sie strawiły, zaś po owocach, które nalezy tez jesc oddzielnie, przerwa ta powinna wynosic 2 godz. Jedzcie w miare rozsadnych ilościach, ale nie łączcie podstawowych tych trzech grup. Do tego jakiś rodzaj wysiłku fizycznego :) i na pewno wam się uda. Dla nieciepliwych polecam tabletki dostępne w aptekach i sklepach dla sportowców FAST FAT BURNER. Ale jest jedna zasada: aby były one skuteczne potrzebny jest regularny wysiłek (np. 2 razy w tygodniu pół godziny intensywnej jazdy na rowerze), bo owe tabletki znacznie przyspieszają spalanie tłuszczów. Nie zapominajcie o najważniejszym-UŚMIECHU. Życze powodzenia i czekam na maile odnośnie rezultatów.

Autor: Angelina22  31.03.2003 zgłoś

wszyscy mówimy o schudnieciu i wogóle ale chyba najtrudniej jest zacząć bo co mi po tym ze mówie i wiem wszystko na temat odchudzania jak nie potrafie tego wcielic w zycie.Po 1 dniu diety albo sie ma ta silna wole albo nie i to jst chyba najtrudniejsze ......................wytrwać powodzenia

Autor: wrrr  31.03.2003 zgłoś

hmmm, ja to myślę, że każdy ma swoją wagę i tyle, nie warto sie katować, lepiej pójść na pifko

Autor: Young_Girl  31.03.2003 zgłoś

hihi tak przeczytalam te diete 13-dniowa i sie zalamamlam. Owszem nie przecze bylabym w stanie tak malo jest, a wlasciwie prawie nie jesc;) ale ta czarna kawa? KOSZMAR! zadnego mlecia nic??? to nie dla mnie. Chyba od rana po tej kawusi mialabym gwarantowana wizute w kibelku i medytacje nad nim:P wszystkim Paniom good luck!

Autor: alka  31.03.2003 zgłoś

stosowalam ta 13dniowa diete przez ponad tydzien. w koncu zrezygnowalam bo zemdlalam.. ale schudalm swoje 4kg ciala poza tym ze to byla sama woda praktycznie, a przybralam 1,5x tyle.. najlepsza recepta na schudniecie jest SPORT SPORT SPORT...

Autor: misia  31.03.2003 zgłoś

Tak MISIA i to nie dlatego , ze gruba .Facet tak na mnie mowi . i kocham go za to . A co do schudniecia to uważam że aerobic to jest to . I mniej jesc i jesc warzywka i owocki . ja osobiscie lubie jabca i je jem . banany slyszalam ze tucza . A zna ktoras jakas fajna dietke oprocz tej tu? ...

Autor: sarna  01.04.2003 zgłoś

Kaloria to kaloria! Niezależnie skąd pochodzi! Organizmu nie da sie oszukać! ZAWSZE, gdy dajemy mu mniej kalorii niż potrzebuje do przeżycia przechodzi na tryb głodowy i po zakończeniu odchudzania pojawi sie efekt jo-jo. Więc jedyna rada, to stworzyć dietę życia, która zapewni nam wszystkie składniki odżywcze i niezbędną ilość kalorii i stanie się naszym stałym sposobem odżywiania. Jeśli chcecie schudnąć, to pomnóżcie wagę do której dążycie przez 26,4 i to będzie liczba kalorii, którą "musicie" spożywać, by Żyć! A kilogramy trzeba zrzucać w ruchu :o) (jakimkolwiek!!!) - wtedy nie grozi dodatkowy mankament diet, jakim jest nieestetycznie wyglądająca skóra.

Autor: mulay  01.04.2003 zgłoś

Zadne diety!!! Po co się torturować!?! Trzeba jeść wszystko na co sie ma ochote, tylko w małych ilościach. Najlepiej jesc owoce, warzywa, ograniczyc trochę rzeczy tuczące i kaloryczne. Ćwiczyć, a jak sie nie ma czasu i mozliwosci to zbawienny jest szybki spacer! A po dietach sie tyje i nie ma sie wszystkich potrzebnych slkadnikow w organizmie...

Autor: agusia  01.04.2003 zgłoś

Naibardziej podobał mi sie komentarz o sexie :)) trzeba tylko miec z kim:)))) Ja mam 161cm wzrostu, waże 49 kg i wyglądam fajnie ( według mnie oczywiscie) pozeram słodycze w nienormalnej ilosci, ale tez duzo owocow i mleka:)) aerobic jest najlepsza rzecza jaka wymyslono do tej pory-osobiscie nienawidze zadnych cwiczen ruchowych ale po tym czuje sie fantastycznie. I wlasciwie nie liczy sie juz dla mnie jak wygladam ale jak sie ze soba czuje. Dajcie sobie "pozor" z dietami, nie ma takiej diety po której nie wrocicie do starych nawyków. Spacerujcie, biegajcie, tańczcie , ćwiczcie - wszystko byle nie leżeć z paczką chipsów czy czekolada przed telewizorem. I bawcie się dobrze:)

Autor: kasia  01.04.2003 zgłoś

10 tabletek chromu kosztuje ok 2,- zl w ulotce pisze |e pomaga zapomnie o slodyczach w aptekach teraz kupilam KILOZYM i pomogl mi troszeczke

Autor: dorota  02.04.2003 zgłoś

chrom w tabletkach kosztuje ok. 19 zl!!!!!!!

Autor: Marcia  02.04.2003 zgłoś

ja kupilam opakowanie chromu (30 tabletek) za 9,94zl. wybralal juz prawie cale opakowanie- po 1 dziennie po sniadaniu i moje wielkie napady apetytu na slodycze jak na razie sie nie pojawiają, a potrafilam zjeść 2 czekolady na raz, myslalam ze jestem uzalezniona od slodyczy- nie bylo dnia bez duzej ilosci slodyczy, po prostu musialam miec cos slodkiego zawsze pod reką. teraz czasem cos zjem slodliego ale juz sie tak nie objadam jak wczesniej. mam tylko nadzieje ze to mi bedzie pomagalo juz zawsze. lepiej byc uzaleznionym od chromu niz od slodyczy:))))))))))) pozdrawiam wszystkich

Autor: kasia  02.04.2003 zgłoś

caBe opakowanie chromu moze i kosztuje ok 19 zl ale w aptekach sprzedaja po blistkach nie trzeba kupowa calego opakowania

Autor:  03.04.2003 zgłoś

chrom jest do dupy, nic nie pomaga przynajmiej mi . Uważam ,że trzeba przede wszystkim chcieć a żadne tabletki w tym nie pomogą. Hej sarna napisałaś, że trzeba wage pomnożyć przez 26.4 to słuchaj jak ja chce ważyć 50kg to mi wyszło, że musze jeść 1300kcal. dziennie- to co to jest ciut nie dieta no nie?ale wiecie co to jest wszystko bezsensu trzeba sie poprostu zaakceptować i dać se spokuj :)))))))))))każdy ma jakos zaprogramowaną właściwą sobie wage i niech tak zostanie, cieszcie sie życiem!!!!

Autor:  03.04.2003 zgłoś

witajcie drogie czytelniczki. Jeśli chcecie na trwałe sie odchudzić bez efektu JOJO to zastosujcie sie do moich wskazówek. Schudłam 10 kilo w ciągu 6 miesiecy, bez ograniczania się w jedzeniu. Jadłam dosłownie wszystko oprócz słodyczy i pieczywa. Na śniadanie jadłam płatki, do obiadu objadałam się wszystkim co znalazłam w lodówce:mięso, sery, resztki z wczorajszego obiadu.Na obiad jadłam zazwyczaj jakąś zupę, i drugie danie: ziemniaki, mięso, surówka, do kolacji dużo warzyw i owoców a na kolację jogurt z rodzynkami i różnymi ziarenkami i suszonymi słodziutkimi owocami. Wierzcie mi dziewczyny TO DZIAŁA

Autor: Klara  03.04.2003 zgłoś

uważam, że można jeść wszystko, oczywiście w odpowiednich proporcjach, z umiarem . Nawet cukierek od czesu do czasu jeszcze nikomu nie zaszkodził. Nik nam nie każe obrzerac się kilogramem "trufli" czy "krówek". A co jedzenia pokarmów "zapychających" wilczy aapetyt- dobre, ale na krótką metę. Jeść mniej a częściej. Anie rozpychać sobie niepotrzebnie żołądek.

Autor: gruba  04.04.2003 zgłoś

Jestem na tej 13 dniowej diecie, jestem wciekła, zła , głodna, o niczym innym tereaz nie myśle tylko o jedzeniu, a gdy widze jakąś słodzycz to prawie umieram , czy nadal się tak katować , już nie mogę ! Pomocy (166 cm- 70kg)

Autor: sarna  04.04.2003 zgłoś

To 1300 kcal podałam dla zobrazowania tego, że każda dieta poniżej tej liczby (26,4*waga, np. 50kg), czyli np. 1000 kcal, prowadzi do zaburzeń w organizmie, na które ten reaguje właśnie efektem jojo po jej zakończeniu. Jeśli dodatkowo uprawiasz jakiś sport, to do tego trzeba doliczyć kalorie spalane w trakcie takiego wysiłku (czyli np. 200 kcal dla miłośników biegów po hipermarketach na każde spędzone tam 45 minut :o) ) PS. A dieta, to nie tylko nazwa takiego jedzenia, które pozwala nam schudnać, to nazwa jakiegokolwiek odżywiania się, np. dieta cukrzyków, bezglutenowa czy kosmonautów :o) Popieram propozycję, którą rzuciła czytelniczka, która w 6 msc schudła 10 kg :o) Jeśli dołożycie do tego niejedzenie po zachodzie słońca efekt przejdzie wasze oczekiwania! No cóż, ale trzeba zrezygnować ze słodkości :o)

Autor: julita  04.04.2003 zgłoś

dla wzmocnienia efekty jakiejkolwiek diety którą stosujecie albo macie zamiar stosować, na początek proponuję wyprowadzać swojego(lub pożyczonego od sąsiadki) psa na smyczy-KONIECZNIE!!!. Dzięki temu będziecie musiały dosłownie biegać za nim, tam gdzie on będzie miał ochotę pójść. To na początek, a gdy już oswoimy się z ruchem i przestanie nas on przerażać możemy spróbować biegać koniecznie z kimś, bo głupio będzie powiedzieć, że dzisiaj mi się nie chce albo zapisać się na aerobik, callanetis, tai chi albo cokolwiek innego. Gdy wydamy pieniądze, to też może niezle motywować do chodzenia, a poza tym, po poru razach odkryjemy, jak dobrze możemy czuć się z własnym ciałem, gdy wytrzymuje bez wysiłku kolejne ćwiczenia. A do tego zamiast kupować czekoladę czy pizzę, wrzucić tą sumę do skarbonki, (robić to za każdym razem gdy weżmie nas na to ochota) a już niedługo będziemy mogły kupić sobie nowy super sexi strój na aerobik czy wybrać się na masaż. Ja uwielbieam mój sodzienny aerobik, chociaż na początku miałam nieraz ochotę stamtąd uciec wielki buziak dla wszystkich

Autor: Magda  04.04.2003 zgłoś

Witam...Na temat odchudzania wiem sporo, bo sama schudłam 19 kg i zajmuję się odżywianiem.To, do czego ciężko mi się zabrać to gimnastyka. Planuję zapisać się na aerobik... zobaczymy, co z tego wyniknie. Przez ostatni rok przeczytałam sporo książek, na temat odchudzania i nie tylko. W jednej z nich "wpadło" na mnie zdanie , które w pierwszej chwili mnie rozbawiło, a mianowicie "POŁAMANE CIASTECZKA NIE MAJĄ KALORII". A chwilę później zdałam sobie sprawę z tego ,że wiele osób tak tłumaczy samych siebie. Ja sama byłam taką osobą- odrobinkę tu, odrobinkę tam,to się właściwie nie liczy..... Organizm liczy wszystko - nawet połamane ciasteczka....Sporo trwało zanim to zrozumiałam ... A jeszcze większą niespodzianką było dla mnie stwierdzenie, że w momencie kiedy ograniczamy ilość jedzenia, ograniczamy wartości odżywcze i to też jest dla organizmu czas głodu!!!!! Kwadratura koła!!!! Rozwiązaniem jest suplementacja - tzn,odżywki bardzo bogate w różne, dobre związki a za to niskokaloryczne . Cudeńko!!! Luksusik!!!! I odlotowe efekty!!! Miłego weekendu :):):)

Autor: Nicol@  04.04.2003 zgłoś

Miałam zamiar zastosować diete 13-dniową,ale po przeczytaniu Waszych komentarzy,zrezygnowałam.Chociaż mój znajomy chwali,schudł 8 kg i mówi,że czuje się dużo lżejszy.Nie mam jakiejś specjalnej nadwagi.Moja waga przy wzroście 169cm wacha się od 58 do 60 kg.Jednak moim problemem jest "rodzinna figura".Biodra mogą być,gorzej brzuszek i ramiona.Myślę,że nie będę specjalnie nic stosowała.Zrezygnuję tylko z moich kochanych słodyczy(chrom mi nie pomaga,już próbowałam),nie będę jadła po "zachodzie słońca",planuję chodzić raz w tygodniu na basen.Jak myślicie to wystarczy?Nigdy sie nie odchudzałam,ale teraz coś mnie wzięło,żeby jednak zgubić te kilka zbędnych kilo.Trzymajcie za mnie kciuki.Pozdrawiam.

Autor: Agnieszka  04.04.2003 zgłoś

Ej pomóżcie!! Chciałabym schudnąć ok. 5kg,ale jakoś nie mogę,qrde tylko by się jadło:(a sport?20 min dziennie to góra!co jeść,żeby nie czuć się głodnym?.....piszcie wszystko co by mi pomogło...plizzzzzzzzz:)) papa

Autor: madzia  05.04.2003 zgłoś

Nicol@ w twoim przypadku żadnej diety !!! no słodycze możesz ograniczyć, ale przede wszystkim ćwiczonka... basen raz w tygodniu nie przyniesie specjalnych efektów ... najlepiej ćwiczyć 3 - 4 razy w tygodniu żeby to coś dało... powodzenia

Autor: lalunia  05.04.2003 zgłoś

najlepiej wieszczie mi to nic nie jeść , waże 54 kg przy wzroście 165 i chce jeszcze schudnąć , potrafie nie jeść przez cały dzień a na drógi nadrabiam za ten pierwszy i co mam zrobić żeby schudnąć . może pić dużo napoji.:) i co dalej salatki po których jestem dalej głodna :) doradzcie - pomocy na szybką dietę . jest wiosna a ja chcem sie ubrać i odkrywam troch tłuszczu zamiast zgrabnej figury .) doradzcie :)

Autor: justyna  05.04.2003 zgłoś

Szybka dieta nie ma większego sensu, może i po takiej uda się schudnąc na tydzień pare kilo, ale pózniej one wrócą i prawdopodobnie może ich być nawet więcej niż przed dietą. Najbardziej zabójcze dla figury jest bycie głodnym, rezygnowanie z posiłków nic nie da oprócz złego samopoczucia. Żeby schudnąc trzeba jeść!!! , ale właściwie. Żadnych słodyczy czy fast foodów, to zbójstwo. Na zgrabne ciało trzeba pracować długo, ale sumiennie i nie ma tu szubkich rozwiązań. Chesz na wiosnę cieszyć się szczupłą sylwetką, to zacznij myśleć o tym już we wrześniu. Cuda potrafi zdziałać regularny ruch i nawet gdy szybko nie zauważysz zmiany swego wyglądu, to zmieni sie nastawienia do siebie, a w odchudzaniu, które jest naprawdę ciężką pracą dobre samopoczucie jest sprawą najważniejszą. Chrom, czy inne specyfiki typu pożeracze tłuszczu są b. dobrym rozwiązaniem, z tym, że koniecznie trzeba je stosować przez dłuższy czas( co najmniej 3 miesiące). Do tego umiarkowanie intensywny wysiłek fizyczny i "dobre" odżywianie się, a przez całe zycie będzie można cieszyć się ładnym ciałem. Najważniejsze, aby chciało sie zmiany swego wyglądy i konsekwentnie do niego dążyło. Nie mogą to być sezonowe zrywy, najlepsze jest to ,że każda z nas o tym wie, ale czasem zapomina.

Autor: Aga  05.04.2003 zgłoś

Niedawno schudłam 7 kg stosując diete 100 kcal ale powróciłam do starej wagi i teraz jest o wiele bardziej ciężko mi schudnąc :-(

Autor: Katasza  06.04.2003 zgłoś

czesc :) a ja mam prosbe.. czy moglby ktos napisac nazwy tabletek odchudzajacych ktore dzialaja???i mniej wiecej cene ich podac??? chcialabym zazywac a nie wiem czy mozna wierzyc reklamom.. wole jesli ktos poleci ktore sam stosowal :) z gory dziekuje :)

Autor: PAULA  06.04.2003 zgłoś

ja nie wierze a żadne diety!!! ja schudłam tylko dzięki temu, że przestałam jeść i zaczęłam dużo ćwiczyć! I nikt mi nie wmówi że jest inaczej!

Autor: K@SI@  08.04.2003 zgłoś

mogę polecić tabletki spalające tłuszcz SUPER FAT BURNER, które sama stosowałam i stosuje. W ciagu miesiąca chudnie się średnio 5 kg, ale trzeba przy nich umiarkowanie się ruszać. Kosztują ok 70 zl i starczją na miesiąc.

Autor: Zuzia  08.04.2003 zgłoś

K@SI@ TE TABLETKI SĄ DO D... WCALE NIE POMAGAJĄ, BRAŁAM JE PRZEZ MIESIĄC I CHODZIŁAM NA SIŁOWNIE DODATKOWO I 2 KG SCHUDŁAM ALE TO I TAK NAPEWNO NIE OD TYCH TABLETEK TYLKO OD SIŁOWNI

Autor: K@SI@  08.04.2003 zgłoś

Zuzia nadal twiedze że te tabletki spalające tłuszcz są rewelacyjne. Myśle, że schudłaś tylko 2 kg bo ćwiczylaś na siłowni, a tam się przybiera masy. Moze twój tłuszcz zamienił się w mięśnie... Gdybyś chodziła na aerobik lub jeździła rowerem na pewno zrzuciłabyś o wiele więcej...Pozdrawiam

Autor:  12.04.2003 zgłoś

A czy znacie sposoby na przytycie , potrzeba mi 5 kilo żeby wyglądać jak człowiek . Są produkty z Herbalife'u , które jak się zażywa po jedzeniu itp. pomagają przytyć --- jak się używa przed jedzeniem pomagają schudnąć ---- ale nie wiem czy są skuteczne , a szkoda mi pieniędzy . A może są jakieś inne sposoby na przybranie na wadze ? Zbliża się wiosna --- trzeba zrzucić ciuchy -------- pomóżcie!!!!!!!!!

Autor: EniGma  22.04.2003 zgłoś

jak macie jakies dobre i skuteczne cwiczenia na zmniejszenie obwodu w udach i biodrach to pliska podajcie!!!!!! z gory serdecznie dziekuje

Autor: Lala  29.04.2003 zgłoś

Hej!! A ja mam pytanie: szukam stron internetowych z przykładowymi CWICZENIAMI. Ćwicze sama w domu, dużo biegam. Pomaga, ale brakuje mi ćwiczeń. Jeśli macie coś to podzielcie się !

Autor: claudii  21.05.2003 zgłoś

gadanie,gadanie,gadanie.... do roboty!!!!ruszyc tylki i tyle.no?????co jeszcze przed tym komputerem tak sleczysz????juz biegac!!!

Autor: claudii  21.05.2003 zgłoś

a i jeszcze jedno....te wszystki etabletki,fatburnery ,te spalacze tluszczu i inne/l=karnityny/...same nie pomoga..uwazam,ze wogle nie pomoga.Bo jak sie je odstawi,to waga znow wraca i co???trzeba znow brac tabletki ,a Ci ci to wymyslili zarabiaja kase na Nas babkach ludzacych sie,,ze tableteczka zdziala cuda....tymczasem jest jak mowie.Odstawisz tabletki-przystyjesz znow.Kasy tylko niepotrzebnie sie wyda,a juz lepiej za te pieniadze na basen pojsc.CZy to nie lepsza zreszta jest satysfakcja,ze pocwiczylas,odmowilas sobie tym razem batonika ,niz wzielas tableteczke i juz??? a no tak...problemem jest len...bo dla tych leniwych to pozostaja tabletki,-->jesli ktos lubi wydawac pieniadze bez sensu i miec swiadomosc,ze to bledne kolo-to prosze bardzo.WOLny kraj...

Autor: madzia  16.06.2003 zgłoś

odzywiajmy sie zdrowo i kolorowo .pamietajmy o dostarczeniu niezbednych skladnikow. ograniczajmy przy tym tluszcze i niekture weglowodany .stoppp slodycze mozemy jesc ale moje drogie nie za duzo np galaretki owocowe budynie a nie czekoladki.no mozna o tym duzo gadac papa

Autor: aga  05.07.2003 zgłoś

ja staram się schudnąć, ale zawsze jak tylko rozpoczynam dietę to mam ochotę na wszystko, nawet na cos, czego nie lubię. I myśląc sobie, że dopiero po zakończeniu diety będę mogła to zjeść, przerywam dietę i mówię, że zacznę od jutra. Ciężko, oj ciężko jest.:(((((

Autor: Magda  07.07.2003 zgłoś

hm.przeczytałam to wszystko co piszecie.Ze mną to był dopiero problem.wAżyłaam 80 kg przy wzroscie 169 cm.Koszmar!Postanowiłam coś z tym zrobić.W ciągu 3 miesiecy schudłam 20kg!Jak?Zwyczajnie,poprostu ograniczyłam jedzenie,przez pierwszy tydzien nie jadłam nic!Schudłam 5 kg,w drugim tygodniu stosowałam diete 100kalorii dziennie.schudłam drugie 5 kg.A potem to juz tylko ograniczałam jedzenie.Naprawde to zadziałało.Mysle ze nie ma lepszej diety niz poprostu NIE OBRZERAC SIE.Teraz waze 59 kg i jestem z siebie dumna.Pozdrawiam wszystkich i zycze wytrwałosci

Autor: jaca  09.07.2003 zgłoś

Ograniczyć kalorie to normalne,no i troszeczkę treningu.farmakologia też ale jest niebezpieczna,jak ktoś się nie zna to lepiej dać sobie spokój.

Autor: ale  21.07.2003 zgłoś

Ja schudłam około 10 kg przez pół roku po operacji woreczka żółciowego. Jak jadłam ? Co jadłam ? Chudo. Pierś kurczaka gotowaną lub pieczoną bez tłuszczu w rękawie foliowym, marchewkę gotowaną lub pieczoną z kurczakiem - bez żadnych dodatków typu masło czy zasmażka, mało chleba, plasterek szynki chudej.... Kto zainteresowany, niech postara się ze szpitala wykaz tego, co można jeść po operacji. Wyglądałam pięknie. A teraz ? Niestety, "doszłam do siebie", a nawet przekroczyłam życiowy limit kilogramów, bo sobie zaczęłam folgować. No i teraz znowu liczę kalorie. Pozdrawiam wszystkich grubasów, którzy nie dają za wygraną i walczą ze swoim cielskiem. Wygramy, bo przecież wszystko od mózgu... Trzeba więc sobie przegadać...

Autor: Ewelinka-świnka  23.07.2003 zgłoś

OH, ileż tu dobrych rad, tylko jak je wcielić w życie??? Ćwiczenia to dla mnie nie problem!!!!! Ja lubię sobie na rowerku pojeździć. Aha! wie ktoś może, co bardziej spala kalorie: Jazda na roweku przez godzinę, czy przez godzinę bieganie?? ja nie wytrzymam godziny biegania! ale na rowerze mogę jechać bez problemu ze 2) Pozdrawiam i powodzonka!!!!!!!!!!!!!!!

Autor: marta  02.08.2003 zgłoś

Drogie dziewczyny, mam 39 lat, 107 kg wagi, 164cm, astma , reumatoidalne zapalenie stawow, nadcisnienie, tarczyce, depresja. Od 3-4 lat jestem uzalezniona od reszty rodziny w spelnianiu codziennych obowiazkow. Wszelkie ćwiczenia odpadaja, leki steroidalne robia swoje poprostu puchne w oczach. Placze i jem, choc nie wiele ale i tak tyje. Naprawde nie rozpaczajcie z powodu swoich paru kilogramow. Jezeli macie zdrowie zeby zginac swoje kosci i normalnie egzystowac bez aparatu tlenowego to wezcie sobie do serca moj list. Ciezka praca + zdrowe odzywianie napewno da wyniki. Życzę każdej z Was duzo zdrowia i wytrwalosci. marta.

Autor: gdama  02.08.2003 zgłoś

Chrom na mnie niechce działać, nie jem mięsa pn. miałam niezbyt mile doświadczenie kilka lat temu z krwawym, niedopieczonym udkiem kurczaka - więc węglowodany jem CHYBA w nadmiarze. Nie chce schudnąć. Chciałabym ich nienadużywać. Czy jest na to jakiś sposób.

Autor: Vegetarianka Marsjanka :)  31.08.2003 zgłoś

...jestem wegetarianką- a ci są teoretycznie "szczupli"- ja należę do wyjątków- pomimo iż nie jem mięsa- ważę ok 65 kg przy wzroście 170cm. Owszem mam kobiece kształty i czasem nawet się nieźle z tym czuję - ale i tak - każdy się dziwi gdy mówię, że jestem wegetarianką.... No i najważniejsze- baby- żadna dieta - głodówka i ograniczająca radykalnie żarełko nie da wam tyle co ruchhhhhhhhhhhhhhhhhh !!!!!!!!!!!!!!!- najważniejsze to ZACZĄĆ a potem zostaje przyzwyczajenie do sportu...no... i figura jak u KOBIETY !!!!!!!!!!!!!! a nie kształty wieszakalusa ;) heheheh- ok- kończę - lecę pobiegać- cmokiiiiiiii

Autor: Zadymiara  24.10.2003 zgłoś

Hejka wam !!!trafiłam tu całkiem przypadkowo no i powiem wam szczerze, że jestem zadufana w sobie i uważam ze nie musze sie odchudzać ani nic takiego Po prostu podobam sie sobie!!!!tylko jest jeden problem moi przyjeciele powiedzieli mi niedawno, ze powinnam troszke schudnąć no i ich posluchalam i od dziś zacznę taką diete, żeby schudnąć 20kg niedawno sie ważylam i sie przerazilam waze 75kg!!!!!!powiedzialam ja pierdole jak to sie moglo stac przeciez bylam taka chuda ale niestety przytylam w wakacje !mam 168 no i powinnam schudnąć 20 kg zeby wqżyc chociaż 55kg Schudne dla siebie i dla moich przyjaciół żebym jakoś wyglądała jak pojde do nowej szkoly teraz jestem w trzeciej gimnazjum !Czytalam pare waszych opisnni no i stwierdzilam ze zastosuje taka diete ze przez pierwsyz tydzien nic nie bede jadla a w drugim tylko do 100kcl i potem tez sie bede caly czxzas ograniczać mam nadzieje ze to pomoze chcialam tez ćwiczyc ale to mi sie nei udaje poniewaz mieszkam na wsi no i sala jest zajeta a na stadionie nie bede biegac bo ejst zima a kce schudnąć przez 3 miesicae czyli przez zime zeby pozniej sie jakosś pokazac swoje nowe oblicze oczywiscie nei bede sie zmieniac z charakteru bo jestem ogółem zajebista ale przyda mi sie schudnąć to rpozeciez dla mojego dobra a wiec jestescie swaisdkami ze od dziś 24X2003 rozpoczynam diete !!!!!!!!!!!!!mam silną wole i obiecuje ze schudne to sobie to 20 kg a wiec 3maycie siem i odezwe sie dowas jak schudne to 20 kg cxzyli za 3 miesciące lub prędzej:DDDDDDD :* buziaczki papappapa

Autor: magda  17.12.2003 zgłoś

WIECIE CO, TO CAŁE ODCHUDZANIE NAPRAWDE DAJE W KOŚC, JAK SIE ODCHUDZAMI I BEDE.

Autor: Kika  20.02.2004 zgłoś

Kaska podaje dietę 13 dniową wywodzącą się ze szpitala w Kopenhadze. Sama stosowałam ją w ubiegłym roku, jest naprawdę godna polecenia. Jeżeli ktoś ma na tyle samozaparcia, że nie ruszy w tym czasie alkoholu, słodyczy to efekty sa imponujące. A co najważniejsze nie jest to dieta odchudzająca tylko wspomagająca przemianę materi. Nie znam też osób, które po jej stosowaniu utyły. Ja niestety nie mogłam w trakcie jej trwania opanować chęci zjadania słodyczy - podjadałam je a i tak schudłam ponad 6 kg. Jeśli macie silny charakter możecie spaśc na wadze nawet ponad 10 kg. Życze powodzenia w jej stosowaniu.

Autor: anka  25.04.2004 zgłoś

od zawsze wazylam za duzo. Mam 23 lata, ciagle obiecuje sobie ze schudne, ale zwykle konczy sie po kilku tygodniach, potrafie zrzucic 5 kg w ciagu trzech tygodni, wtedy czuje sie lepiej i znowu zaczynam jesc, tym razem jest juz powaznie... waze 80 kg przy 180cm wzrostu. Nigdy nie wazylam tak duzo. Musze zrzucic 10 kg zeby wygladac w czerwcu ponetnie:)) czyli mam jakies dwa miesiace, dam rade, po prostu zero slodyczy(ktore kocham) i jedzenie w Pizza Hut (za ktore potrafie dac sie zabic). Przeczytalam wszystkie komentarze. Najlepiej jest nie jesc od 17. To dziala. Jest strasznie wieczorem ale uczucie lekkosci rano jest tego warte. Poza tym 4 razy dziennie mal posilki. Pozdrawiam, trzymajcie kciuki.

Autor: Mimi  23.06.2004 zgłoś

Wszyscy mowia o dietach na odchuadzanie a moze ktos zna diete na przytycie...? Wierzcie mi trudniej jest przytyc niz schudniac!!! Jesli ktos ma bardzo dobra przemiate materii, uprawia sport i od urodzenia jest szczupły-ma naprawde bardzo ciezko!!! Czekam na Wasze propozycje i dietki!! PA PA

Autor: ancia  22.07.2004 zgłoś

Co do diety kopenhaskiej - nie polecam, u mnie w pracy zastosowały ją dwie osoby i obie wróciły do "starej" wagi, mimo że na początku wyglądały super.

Autor: Urszula  28.10.2004 zgłoś

Najlepsz dieta to jesc wszystko z umiarem, a jak najmniej slodyczy i produktow macznych. Powinno jesc sie 6 razy dziennie po trochu. Odchudzanie sie po przez nie jedzenie nie jest zdrowe. Powinnismy organizm uczyc jak spalac i przetwarzac (pzy czestym jedzeniu), a nie jak odkladac i gromadzic tluszcze ( przy rzadkim jedzeniu).

Autor: landrynka  09.04.2005 zgłoś

Pomuszcie mam 154 cm wzrostów i waze 54 kg.Mam wielki brzuch.Jak chce kupic jakąś bluzke zawsze wychodze z pustymi rekami bo wszystkie bluzki sa dla mnie za obcisle.W szkole mam przez 6 godz wciagniety brxzuch to jest okropne.Pomuszcie jak mam schudn ąc

Autor: annnaaa123  29.09.2005 zgłoś

hej!! Jeśli macie jakieś skuteczne ćwiczenia aby schudnąć w boidrach i udach to pomóżcie !!! Z góry dziękuje.

Autor: WANESSA  20.01.2006 zgłoś

Nie wiem czy powinam wam cokolwiek radzić w tych sprawach bo sama ostro z tym cały odchudzaniem przesadziłam i teraz mam odwrotny problem, który uwieżcie jest znacznie trudniejszy.Nie będę pisła co jadłam gdy byłam na diecie bo to napewno nikomu nie pomoże, a jedynie może zaszkodzić.Mam jednak dobrą rade: jeśli już naprawde chcecie schudnąć te 2 czy 5 kg. to nie koniecznie musicie ze wszystkiego rezygnować, chodzi tu bardziej oto by nie wykluczać niektórych posiłków ale je czymś zastępować, np: - biełe bieczywo zamienić na ciemne, - śmietane na jogurt naturalny 0% - ciastka na wafle ryżowe - przestać słodzić herbate - godzine przed śniadaniem 3suszone śliwki wcześniej namoczone i wysuszone - ziemniaki na ryż - serki na te o mniejszej zawartości tuszczu - ostatni posiłek nie o 24.00 ale 19.00 bezwzględu na wszystko - zrezygnować z drugiego dani na obiat, najlepiej wybrać zupe warzywną na jogurcie lub pomidorową z ryżem [zdrowa i syci} - unikać rzeczy ciężko strawnych. - jeść tylko wtedy gdy jesteście głodni - cipsy czy cukierki zastąpcie np. jabłkiem lub pomarańczem -należy także dużo pić - a i najwarzniejsze mięsa tylko gotowane najlepiej z piersi kurczaka lub indyka - zamiast ciężko strawnych sosów podwujną ilość surówki - zamiast śledzi w oleju wybierać w occie - masło zamieniś na margaryne - jajko sadzone na gotowane na parze, a gotowane na twarde zamienić na miękkie - kawe 3 w 1 na 2 w 1 - polecam także na śniadani serek wiejski light 150g. - nie zapomnijcie również ze nie wolno wam smożyć tylko gotować a np. poluszki rybne piec w piekarniku - i cuż więcej, cieszyć się życiem - naprawde wam zazdroszcze bo schudnąć można naprawde szybko i przyjemnie wystarczy tak naprawde nic ne robić, do niczego nietrzeba się zmuszać to cudowne. Ja mam odwrotny problem. PS. Czy nie wiecie jak można przytyć i to dość dużo bo az xx kg. tylko jakoś prosto bez nadmiernego wysiłku?? jeśli tak to please napiszcie!!!!!!!!......

Autor: czarnula  19.06.2006 zgłoś

hej czytalam waszeopinie i sama nie wiem co o tym wszystkim myslec mam problem i to bardzo duzy jestem gorba i bardzo mi wstyd a zwlaszcza przed miom mezem(on mi nic nie mowi na ten temat )ale ja sama widze jak na mnie patrzy i jak patrzy na chude jest mi tak ciezko probowalam juz wszystkiego i nic .juz sama nie moge sie ogladac caly czas placze juz od tygodnia nie jem slodyczy mniej jem wszystkiego i moja waga stoi w miejscu mam 160 wzrostu a waze 79 kilo mam duzy brzuch jak go stracic . POMOCY!!!!!!!!

Autor: Tysia  17.01.2007 zgłoś

Diety sprawiają, że człowiek czuje się mniej szczęśliwy....po pewnym czasie to zaczyna być jak paranoja.....myśli się tylko o tym co wolno zjeść i o których godzinach. Wystarczy poprostu jeść mniej słodyczy i mieć więcej ruchu....zapisać się na siłownię albo coś takiego....najlepszą metodą na pozbycie się zbędnych kilogramów jest właśnie sport a nie żadne durne diety, których efekty są krótkotrwałe!

Autor: Tysia  17.01.2007 zgłoś

Czarnulko, zapisz się poprostu na siłownię i poproś trenera o indywidualne dobranie ćwiczeń. Uwierz mi, to naprawdę działa.....Diety są dobre ale na krótką metę...Jeżeli stosujesz dietę, a później wracasz do dawnych nawyków żywieniowych zaczynasz tyć jeszcze bardziej....Proponuję Ci również, żebyś jadła dużo kiwi i piła zieloną herbatę, to oczyszcza organizm:) Najważniejsze to wierzyć w siebie:)

Autor: PIeTreK 1000 300 100 400  20.01.2008 zgłoś

Okej!!! już wiem co i jak:D Wiem jak jeść i co nie jeść. :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D

Autor: KaRoLiNa  05.03.2008 zgłoś

od dwóch tygodni jem warzywa i owoce... ryby, chleb żytni... ryż..pije wodę, soki i różne herbatki... schudłam 2 kg. mam nadzieję, że uda mi się więcej:) 3majcie kciuki:*

Autor: beata  09.04.2008 zgłoś

hej. spróbować zawsze można . próba nie strzelba. tej zimy przytyłam 9 kilogramów. waze 58 kg wzrost 170 cm. nie czuje się otyła, bo to by była przesada tylko chodzi o to, ze mój brzuszek zrobil sie bardziej okrągły. to jest dla mnie najgorsze.

Autor: Miśka  20.05.2008 zgłoś

Jeśli masz krąglejszy brzuszek a cała reszta jest okey, to pozostają ćwiczenia. Ja ćwiczę od ponad 5 lat głównie brzuszki, bo miałam podobny problem. Przy wadze 56 kg nie bardzo mogłam wyjść w bikini. Mój flakowaty brzuch na to nie pozwalał, a bardzo chciałam go chociaż na plaży pokazać. Nie raz miałam słomiane zapały, ale tym razem postanowiłam, że muszę wytrzymać cały rok i wtedy ocenić czy po rocznym ćwiczeniu jest poprawa. No i bingo!!! Po roku ćwiczenia kupiłam sobie dwuczęściowy strój kąpielowy a od 3 lat kupuję spodnie biodrówki i krótsze bluzki. Mam płaski brzuch i wiele osób mi tego zazdrości. A ja jestem szczęśliwa, z tym, że ćwiczę codziennie po 700 - 900 brzuszków i ćwiczeń rozciągających. Teraz traktuję to jak formę sportu, rozładowania się no i podtrzymuje to moje wcześniejsze wysiłki. Pozdrawiam i życzę wytrwałości! WARTO!

Autor: KAtarzyna  11.09.2008 zgłoś

ja jestem mloda mam 170 i waze 90 kg ale mam 17 lat. nie wiem co zrobic mam za slaba wole na diete. zaczelam brac jakies tabletki i zobaczymy czy pomoga a poza tym nie mam jak stosowac diety kiedy dojezdzam do szkoly i hymmm zywie sie glownie w sklepie na przeciwko niej.

Autor: marzka  07.05.2010 zgłoś

Czy to tak trudno pojąć,że aby schudnąć trzeba poprostu mniej żreć i ot cała filozofia.

Autor: Agnes  23.07.2010 zgłoś

Dziewczyny!- przede wszystkim ograniczyć się w jedzeniu i trochę ruchu. Śniadanie zjedz sama, obiadem się podziel, a kolację odstąp komuś innemu:)), powodzenia i pozdrawiam.

Autor: gunia  10.09.2010 zgłoś

Dokładnie, dieta powinna być zbilansowana. Jeżeli skupimy się na tabeli kalorii to szybko przekonamy się że ryż który proponuje Pani autorka ma o wiele więcej kalorii niż ziemniaki. Dokładnie ryż -350 a ziemniaki 87. Makaron twardy z pszenicy durum jest również kaloryczny co ryż ale zdrowszy niż z pszenicy miękkiej. Jogurciki to pułapka, czasami lepiej zjeść kanapkę z ciemnego pieczywa z plasterkiem wędliny, dłużej pozostaniemy syci i ma mniej węglowodanów. W dobieraniu diety ważne są nie tyle kalorie co indeks glikemiczny czyli poziom glukozy we krwi w 2-3 godziny po ich spożyciu .Ryby i rośliny strączkowe to przykład produktów o niskim indeksie glikemicznym, w najprostszym przykładzie - nie mamy napadu na słodkie po obiedzie, cukier stopniowo spada. No i przede wszystkim nie wolno się głodzić, jeżeli organizm nie dostanie odpowiedniej ilości kalorii zacznie ją gromadzić. Jeść trzeba często i najlepiej to co nasi dziadkowie, można pominąć tłuszczyk w ziemniaczkach. Kompot do obiadu(praktycznie zero kalorii, smaczny i zdrowy- wkroić jabłko bez cukru). Nie używać oliwy z oliwek do smażenia od tego mamy rzepak. Ziemniaki są mało kaloryczne i bogate w wit. c. Jeść mięso wołowe-trochę drogie , wieprzowe .Mało drobiu bo zawiera dużo hormonów. Ryby z dwa razy w tygodniu -smażone, nie gotowane bo witaminy zawarte w nich nie wchłoną się, ponieważ rozpuszczają się w tłuszczach. Długo by tu pisać .... dziewczyny jedzmy z głową...

Autor: Ola  11.01.2011 zgłoś

najlepsza dieta biale w nos mi pomogla xDD z 60 w tydzien na 52 xDD jestem chudziutka mam fajne ciuchy czuje sie jak seks bomba zlo odatawilam teraz jem duzo warzyw basen i mi waga nie wraca ale kreska dobra byla hah

Autor: Milena  15.02.2011 zgłoś

Hej mam swietna diete ; przy wzroscie 161 wazylam 58 kg .. po 2 tygodniach waga spadla do 53 wystarczy jedynie jesc dwa posilki dziennie tzw . sniadanie i obiad ,na sniadanie jemy dosc syty posilek zaraz po przebudzeniu jakies 30 min moze mniej , natomiast na obiad przygotowujemy sobie co chcemy oczywiscie wiadomo jesli jest bardzo kaloryczne nalezy sie tym nie zapychac obiad jemy ok 15.00 ... zeby nie odwodnic organizmu pijemy duzo wody i to jest istotne aby byla to woda poniewaz od wody nie przytyjemy a dostarczymy organizmowi potrzebne plyny i go nie odwodnimy . Jesli chcemy miec lepsze efekty mozemy do tej diety dozucic cwiczenia , ja osobiscie stosujac diete nie cwiczylam .Wiem ze z punktu widzenia wielu osob idealnej figury nie mozna osiagnac nie cwiczac ale jednak jest to mozliwe . Teraz waze 45 kg i jestem zadowolona . Ps. przeprasza, za wszelkie bledy w tekscie .Pozdrawiam wszystkie panie ktore chca schudnac !

Autor: wiolka299  03.11.2013 zgłoś

Moim zdrowym zapychaczem jest błonnik jeliton. Pęcznieje pod wpływem wody, więc trzeba sporo popić. Ale u mnie się sprawdza. Do tego nie mam problemów z trawieniem.

Dodaj własny komentarz

(twój pseudonim, imię lub nazwisko)

(nieobowiązkowo; nie musisz podawać adresu e-mail!)

Min. liczba znaków: 3

Kafeteria / Zamów reklamę w Kafeterii / Redakcja (PR + autorzy) / Kosmetyki do testów / Patronaty
© 1999-2014 Grupa Wirtualna Polska Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu