Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Zdrowie i uroda

14.12.2005 | Poradnia ginekologiczna

Menopauza

Niezaprzeczalnym osiągnięciem współczesności jest znaczne wydłużenie życia ludzi. Jeszcze w XIX wieku większość kobiet nie dożywała menopauzy, dzisiaj natomiast kobiety w krajach rozwiniętych żyją średnio około 80 lat. Wydłużenie spodziewanej długości życia, choć niewątpliwie jest sukcesem cywilizacji, stawia przed kobietą wiele wyzwań wynikających z przemijania okresu rozrodczego. Menopauzą nazywamy ostatnią miesiączkę w życiu kobiety. Według definicji Światowej Organizacji Zdrowia, stwierdzamy menopauzę, gdy u kobiety po 40 roku życia przez minimum pół roku nie występują cykliczne krwawienia. W przypadku Polek menopauza następuje średnio w wieku 49 lat. Już w samej definicji zawarty jest fakt bardzo istotny – po tym okresie każde krwawienie, nawet niewielkie, nie jest fizjologicznie prawidłowe i absolutnie nie wolno go bagatelizować. Powinno zatem skłonić do wizyty u ginekologa. Również zakończenie krwawień przed 40 rokiem życia jest alarmującym sygnałem! Okres okołomenopauzalny natomiast obejmuje kilka lat przed i około jeden rok po ostatnim krwawieniu i to z nim wiążą się najbardziej dokuczliwe dolegliwości. Należy pamiętać, że zakończenie okresu okołomenopauzalnego nie oznacza zażegnania problemów zdrowotnych wynikających z braku „parasola ochronnego” hormonów płciowych, co więcej - naprawdę groźne następstwa tego faktu nasilają się lub wręcz ujawniają dopiero wtedy.

Cóż dzieje się właściwie w organizmie kobiety w tym trudnym czasie? Otóż wszystko zaczyna się od zaniku rytmicznych, towarzyszących każdej kobiecie od okresu dojrzewania, wahań hormonów. Poziom estrogenów znacznie obniża się, natomiast progesteron praktycznie nie występuje. Jeden z estrogenów, tzw. estron, powstaje poza jajnikami, w tkance tłuszczowej. Gdy dominuje, staje się sprawcą wielu kłopotów. Cykle stopniowo skracają się, stają się nieregularne, wygasa czynność jajników prowadząc do niepłodności. Może temu towarzyszyć tzw. mastodynia, czyli bolesność piersi oraz różnego rodzaju zmiany w ich obrębie (tzw. mastopatia). Dopiero w tym okresie widać, jak bardzo ciało kobiety jest chronione przez prawidłowe, cykliczne wydzielanie estrogenów i progesteronu. Spada ilość kolagenu w skórze, co prowadzi do utraty jej elastyczności, zmienia się także ilość melaniny, co ma wpływ na zabarwienie skóry. Błona śluzowa pochwy staje się cieńsza, bardziej sucha i podatna na urazy i zakażenia. Podobne zmiany zanikowe dotyczą cewki moczowej i jej aparatu zamykającego, zwiększając częstość zakażeń dróg moczowych. Najczęściej występują i najbardziej dokuczają w codziennym życiu tzw. objawy wypadania, określane też niezbyt poetycko mianem zespołu klimakterycznego. Są to charakterystyczne uderzenia gorąca, zaczerwienienie skóry, zlewne poty, kołatanie serca. Sen staje się płytki, kobieta łatwo wybudza się, jest przemęczona, drażliwa, ma osłabioną zdolność koncentracji. Wszystkie te objawy mogą występować w różnych kombinacjach i nasileniu; u jednych kobiet są praktycznie niezauważalne, u innych są tak uciążliwe, że praktycznie uniemożliwiają codzienne życie, prowadząc nawet do stanów depresyjnych. Występowanie estronu przy braku innych hormonów z grupy estrogenów oraz progesteronu prowadzi do jego tzw. względnego nadmiaru (to znaczy jest on jedynym hormonem i jego działanie nie jest zrównoważone działaniem innych hormonów). Jest to przyczyna przerostu błony śluzowej macicy i nieprawidłowych krwawień, sprzyja także powstawaniu nowotworów błony śluzowej macicy, sutka oraz niektórych typów raka jajnika. Prawdopodobieństwo ich wystąpienia wzrasta z ilością tkanki tłuszczowej. Zmiany hormonalne prowadzą nie tylko do schorzeń ginekologicznych, ale także internistycznych, na które kładą szczególny nacisk ostatnie badania.

Zaburzenia przemian tłuszczów i węglowodanów, wzrost poziomu cholesterolu i krzepliwości krwi są podłożem chorób metabolicznych i układu sercowo-naczyniowego, które praktycznie występują sporadycznie u kobiet przed menopauzą (u mężczyzn średnio 10 lat wcześniej). Wszystkie te zaburzenia wzajemnie się uzupełniają i napędzają w swym destrukcyjnym działaniu. Choroba niedokrwienną serca (u kobiet duża część zgonów występuje bez wcześniejszych objawów choroby wieńcowej), zakrzepica żylna, zatorowość płucna, udary mózgu, nadciśnienie tętnicze i cukrzyca typu II to bardzo groźne komplikacje wygaśnięcia czynności hormonalnej. I to groźne podwójnie, bo niedoceniane. Znacznie łatwiej natrafić w prasie na artykuły zalecające mammografię niż EKG (wstępna ocena serca) czy ultrasonografii tętnic szyjnych (ocena ryzyka udaru), a przecież choroby układu krążenia zbierają największe żniwo śmierci. Na raka sutka umiera jedna na dwadzieścia pięć kobiet, natomiast zawały i udary są przyczyną śmierci co drugiej kobiety po menopauzie. Również uwapnienie kości jest uzależnione od działania hormonów płciowych, a ich niedostatek prowadzi do osteoporozy i zwiększonego ryzyka złamań.

Od lat 60. ubiegłego wieku próbuje się dostarczać hormony z zewnątrz celem łagodzenia objawów i zapobiegania komplikacjom wynikającym z ich braku. Jest to tzw. hormonalna terapia zastępcza (HTZ). Stosowane są estrogeny różnego typu, dodatkowo często razem z progesteronem. Drogi podania też są różne - od tabletek, przez plastry, na rozpylaczach donosowych skończywszy. Początkowo HTZ stosowano u wszystkich i przez nieograniczony czas, uważając ją za prawdziwe panaceum na wszelkie dolegliwości i niebezpieczeństwa czyhające na panie w wieku balzakowskim i starsze. Życie pokazało jednak, że organizmem nie można dowolnie manipulować i nic nie zastąpi natury. Publikacje wyników szeroko zakrojonych badań klinicznych w najbardziej prestiżowych czasopismach medycznych zrewidowały ostatnio poglądy na temat skuteczności i bezpieczeństwa stosowania HTZ. Co mówią najnowsze badania o skuteczności i bezpieczeństwie HTZ? Hormonalna terapia zastępcza jest najbardziej skuteczna w łagodzeniu objawów zespołu klimakterycznego. Okazało się niestety, że HTZ nie opóźnia rozwoju choroby niedokrwiennej serca, ani nie zapobiega udarom mózgu. W kwestii wzrostu ryzyka nowotworów zależnych od estrogenów (sutek, jajnik, śluzówka macicy) wykazano bezpieczeństwo HTZ, jeśli była stosowana nie dłużej niż 10 lat i unikano jednocześnie pewnych kombinacji hormonów. Zaobserwowano niestety skłonność do zaburzeń krzepliwości, które mają znaczenie szczególnie u kobiet z wcześniej istniejącą chorobą zatorowo-zakrzepową. Ponadto wykazano korzystny wpływ na uwapnienie kości. Ponieważ jednak nie powinno się stosować HTZ u kobiet starszych, kiedy ryzyko osteoporozy i złamań jest największe (w tym wieku HTZ wiąże się z przewyższającym korzyści ryzykiem poważnych objawów niepożądanych), nie należy przeceniać jej znaczenia w tym aspekcie.

Jak więc powinna postępować kobieta, która słusznie chce jak najdłużej cieszyć się pełnym zdrowiem, nie narażając się jednocześnie na poważne skutki uboczne przyjmowania hormonów?

Podstawą jest opieka ginekologa we współpracy z internistą. Regularne kontrole to najlepszy sposób profilaktyki chorób nowotworowych. Cytologia, USG jamy brzusznej i piersi oraz mammografia na szczęście zaczynają należeć już do badań, które kobiety wykonują regularnie i wręcz "odruchowo", natomiast wizyta u kardiologa jeszcze nie wydaje się oczywistością. Zamiast zdjęcia radiologicznego kości, które wykaże dopiero zaawansowaną osteoporozę, lepiej wykonać densytometrię – badanie gęstości kości pozwalające na dostrzeżenie dużo subtelniejszych zmian. Pamiętajmy, że objawy wypadowe występują tylko w okresie okołomenopauzalnym. Wystąpienie ich później lub zmiana nasilenia mogą świadczyć o innych chorobach. Np. kołatanie serca może być objawem zaburzeń rytmu wynikających z choroby niedokrwiennej serca, natomiast zawroty głowy efektem zaburzeń krążenia mózgowego. W przypadku hormonalnej terapii zastępczej obowiązuje podejście bardzo indywidualne, z zastosowaniem zasady najmniejszej skutecznej dawki przez najkrótszy możliwy czas. Jej rodzaj dobiera się na podstawie analizy nasilenia objawów przekwitania, czynników ryzyka zakrzepicy, ryzyka rozwoju nowotworów i masy ciała. Klasycznej HTZ nie dostanie kobieta z chorobami wątroby, nieprawidłowymi parametrami krzepnięcia krwi, z nowotworami sutka, macicy, chorobami naczyń mózgu, migreną, nadciśnieniem tętniczym. Również nie powinny jej stosować kobiety palące… U wszystkich kobiet można natomiast zastosować estrogeny miejscowo w postaci globulek i kremów. Zmniejszają one dolegliwości związane ze zmianami zanikowymi pochwy, częstość zakażeń narządów płciowych i układu moczowego oraz pozwalają dłużej cieszyć się seksem. Na pewno hormonalna terapia zastępcza jest tylko ułatwieniem, a nie receptą na dłuższe zachowanie młodości. Poprawia samopoczucie, redukując objawy wypadowe. Jednak kobieta powinna przede wszystkim sama poznać i stosować metody zapobiegające schorzeniom, których HTZ nie łagodzi. Najlepszym sposobem jest aktywność fizyczna połączona z prawidłową niskotłuszczową dietą, z odpowiednią ilością wapnia i witaminy D. Proponuję również rzucić palenie i zredukować spożycie soli… Proszę zapamiętać, że ruch i dieta to najskuteczniejsze metody zapobiegania chorobom układu krążenia i osteoporozie, a to one w największym stopniu obniżają komfort i aktywność życiową i w efekcie skracają młodość.
Michał Chojnacki
Wersja do druku

Wasze komentarze

Autor: Mivera  21.07.2006 zgłoś

Witam Wszystkich, właśnie wczoraj wrócilam od mojego ginekologa, stwierdził duży niedobór hormonów i zapisał Activelle, mam53 lata mocne poty i uderzenia gorąca a ostatnią miesziączkę miałam w styczniu, czy ktoś bierze ten lek i czy powoduje on przyrost wagi

Autor: gosia  21.07.2006 zgłoś

Mivera co to znaczy stwierdził duzy niedobór czy robiłas może poziom hormonów ? Na podstawie czego to stwierdził ? Jeżeli chodzi czy hormony powodują przyrost wagi ,u mnie spowodowały znaczny .Z początku się nawet cieszyłam potem już nie.PO zaprzestaniu HTZ wróciłam do poprzedniego stanu ale cellulit został i żyły chore też. Czy zanim Ci zapisał dał skierowanie na badania?

Autor: Mivera  21.07.2006 zgłoś

sama sobie zrobiłam i miałam FSH 111, lekarz tiwrdzi że 30% tyje a 70 nie i teraz mam dylemat co robić

Autor: kaja  22.07.2006 zgłoś

Mivera - a może krem z proesteronem?

Autor: gosia  22.07.2006 zgłoś

Baszka o ile zrozumiałam stosujesz 2na 2 to znaczy 2 tygodnie kremu i potem 2 tygodnie bez kremu.Ja się narazie nad tym zastanawiałam a oprócz tego rano i wieczorem zjadam 2 łyzeczki zmielonego lnu ( Omega 3 i fito).Spróbuj jeśli nie stosujesz sporadycznie mam uderzenie i to lekkie, zauważyłam że nawet 30 latki mają uderzenia w gorące dni ( albo nerwy nie pytałam). Mivera sama musisz zdecydować czy chcesz HTZ czy naturę. Może skonsultuj z lekarzem możliwość stosowania naturalnego progesteronu w kremie. Po nim się nie tyje.

Autor: maja  28.07.2006 zgłoś

Jest nas więcej.przyłanczam sie do prośby IRY2, Kobietki ;doświadczone wcześniej',napiszcie więcej o skutkach, postępowaniu ,leczeniu i wyborach jakie miałyście po ŁYZECZKOWANIU.Z upływem czasu doświadcza się więcej. i zapewne każdya inaczej.Wasze rady są bezcenne ,bo nie usłyszymy ich od ginekologa.Dzięki waszej wiedzy będziemy mogły podejmować decyzje i wybory a nie być ;;statystyczną'' dla firmy farmaceutycznej.Miejmy dużo radości i czułości dla siebie wzajemnie.Pa

Autor: Elza  01.08.2006 zgłoś

Ja od pewnego czasu zazywam tabletki Klimaktobon(okolo 6 miesiecy).Na opakowaniu pisze zeby nie przekraczaś tego własnie okresu czasu.Jak sadzicie przerwac zazywanie czy kontynuowac.

Autor: Hanna_50  01.08.2006 zgłoś

Witam wszystkie Panie! Na początku lipca pisałam o sobie. Dostałam tu wsparcie duchowe i poczułam wielką solidarność bo nie jestem osamotniona w swojej chorobie i radzeniu sobie z nią. Mam wielką prośbę do tych Pań, które używają Kremu z naturalnym progesteronem. Otóż na Allegro.pl w dziale Medycyna pod hasłem Progesteron znalazłam ten krem - cena 84zł. Chodzi mi o to czy krem, który zakupiłyście u dr Nocunia to ten sam krem co na Allegro.pl ? Moje wątpliwości biorą się z tego, że po przeczytaniu wielu publikacji dowiedziałam się, że nie wszystkie kremy zawierają optymalną ilość progesteronu. Pozdrawiam serdecznie.

Autor: gosia  02.08.2006 zgłoś

Hana 50 na allegro jest ten sam krem który ja kupuję u dr Nocunia.Tydzień temu odebrałam 4 kremy płacąc 365 zł ( jeden w cenie 91,25 zł).Data ważności na moim kremie jest do grudnia 2007 identycznie jak na allegro.Moje przyjaciólki widząc poprawę u mnie postanowiły sprawdzić na sobie jego działanie dlatego koszty rozłożyły się na 4.Po 4 miesiacach stosowania narazie nie zauważyłam skutków ubocznych powiem nawet iż upały znosiłam lepiej niż młodsze koleżanki.Na poczatku miałam dziwne szczypania skóry nóg i kołatania ,ale nie były zbyt uciążliwe i ustąpiły w 3 miesiącu.Po proverze miałam bole nóg ( to chore żyły) teraz nie odczuwam.To są moje odczucia i doswiadczenia podczas stosowania kremu .Może inne panie stosujące krem też napiszą o swoich doświadczeniach by inne kobiety z problemami mogły podjąć decyzję. Pozdrawiam

Autor: Hana 50  03.08.2006 zgłoś

Gosiu ! Jesteś kocha!. Dziękuję Ci serdecznie za tak szybką i precyzyjną odpowiedż. Ja sama , po konsultacji telefonicznej z dr Nocuniem, nie mogę stosować tego kremu. U mnie przeciw wskazaniem jest przebyty udar mózgu. Ręce mi opadają z mojej bezsilności i wściekłości na lekarzy. Neurolog odsyła mnie do ginekologa i na odwrót. Wszystko oczywiście prywatnie. Uwierz mi, ja straciłam zaufanie do lekarzy i do wszystkiego podchodzę bardzo sceptycznie. Miałam ogromną nadzieję w tym kremie, ale niestety to nie dla mnie. Dlatego chcę pomóc mojej przyjciólce znależć ten sam krem w jak najniższej cenie. Pozdrawiam cieplutko.

Autor: Hana 50  12.08.2006 zgłoś

Taka cisza tu zaległa. Pomyślałam sobie, że już wszystkie z nas mają rozwiązane swoje problemy zdrowotne. Ale tak bywa tylko w bajkach. Irko nic nie wiem na temat Twojego problemu, ale chcę Ci dodać otuchy. Strach jest złym doradcą. Musisz od lekarza domagać się pełnej informacji na temat swojego schorzenia i operacji. Dobrze jest jeśli będziesz przygotowana do takiej rozmowy. Ja przed takim spotkaniem z lekarzem pisałam sobie na kartce pytania na które chciałam uzyskać konkretną odpowiedż. Lekarze nie lubią uświadomionych pacjentek bo wtedy nie mogą wciskać im swoich wizji. Często bazują na tym, że jesteśmy w tak dużym stresie, że nie docierają do nas rzeczy bardzo oczywiste. Jeżeli masz wątpliwości co do diagnozy swojego lekarza skonfrontuj ją z innym lekarzem, będziesz miała jaśniejszy obraz i więcej informacji na temat swojego schorzenia. Ośmielam się udzielać tych rad bo sama jestem po bardzo przykrych doświadczeniach . Pisałam o sobie wcześniej, jeżeli masz ochotę to przeczytaj. Ja przez kilka lat byłam oszukiwana przez swojego lekarza, który do ostatniej chwili patrzył mi w oczy i mówił że mogę mu ufać. Prawda była dla mnie szokiem , ale miałam pełny obraz swojej choroby . I nie miałam już wtedy innego wyjścia jak operacja. Irko głowa do góry i bądż dobrej mysli. Pozdrawiam serdecznie.

Autor: gosia  14.08.2006 zgłoś

Baszka ,Kaja napiszcie jak sie czujecie.Jestem dzisaj w pracy ,mam dyżur mimo że większość jest na urlopach.Odstawiłam na 2 miesiące diete Budwiga i muszę przyznać że brakuję mi czegoś ,progesteron OK ale wraz z olejem lnianym było lepiej.Czy was kobietki też bolały stawy? MNie strasznie bolały kolana i łokcie strzelało strasznie.od miesiąca zaczęło sie popawiać.Wiem że wszystkie witaminy i hormony nasycają powoli organizm . Irko mam koleżankę która miała podobną przypadłośc ale u niej zaczęło się to w wieku 40 lat pierwsze symptomy były po urodzeniu 2 dziecka wiem że ginekolog założył jej krążek i zalecił gimnastykę , uprzedził iż może ewentualnie w późniejszym wieku wystapić potrzeba operacji ale z jej relacji wynika że nie przestraszyła się operacji bo lekarz przygotował ją realnie bez straszenia.To była pani ginekolog z przygotowaniem psychologicznym. Piszcie. Pozdrawiam

Autor: nimfa44  15.08.2006 zgłoś

A ja mam dziwny problem przy menopauzie kobiety narzekają na zbytnią suchość pochwy no a ja wręcz pływam dodam że mam 44lata a miesiączki nie mam już 5 lat i nie chcę brać hormonów i przesto nie konsultowałam się jeszcze z lekarzem

Autor: enn  15.08.2006 zgłoś

do ;nimfy44 witam mam46 lat nigdy nie stosowalam htz i nie bede niemam takiej potrzeby niemam objawow wypadowych nawilzenie pochwy mam bardzo dobre jestem w dobrej formie fizycznej 4 lub 5 razy w tygodniu basen co pozwala mi zachowac szczupla sylwetke bez zadnych wyrzeczen;nie miesiaczkuje od trzech lat, mój lekarz powiedział że mam swoich hormonow jeszcze dośc dużo i organiz sam sobie radzi z przekwitaniem ale chcial mi przepisac htz,po co?odpowiedz sobie sama ?skoro nie trzeba ;moja mama nic nie brala i w dobrym zdrowiu dozyła ładnych lat sprawna fizycznie i psychicznie do konca swoich dni,pisalam posta powyżej jak chcesz to przeczytaj pozdrawiam enn

Autor: kaja  15.08.2006 zgłoś

witam panie krem biorę nadal. Bóle stawów pojawią się sporadycznie, ale nie zapominajmy, że lat nam przybywa, ale chyba jednak brak ruchu powoduje te dolegliwości, z powodu uciązliowści związanych z okresem w jakim się znajdujemy, często brakuje nam siły, psychicznie tez róznie bywa. ale nie narzekam jest lepiej. pozdrawiam.

Autor: katarzyna  20.08.2006 zgłoś

Dzień dobry. Mój problem jest taki: Mam 51 lat. Z menopauzą męczę się już od dwóch lat. W tym czasie przerobilam już wszystkie ziołowe i homeopatyczne leki. Kiedy przestały działać, a uderzenia gorąca, zalewanie potem, chwilowe zaniki pamięci, były nie do wytrzymania, lekarz po wykonaniu badań zalecił mi femoston conti 1/4. (Nie wiem czy słusznie bo ostatnią miesiączkę miałam pół roku temu). Z ulotki wyczytalam, że ten lek jest zalecany dla kobiet u których ostatni okres był rok temu. Tak fatalnie się czułam w te upały, że mimo to zaczęłam ten lek zażywać. Po miesiącu objawy zaczęły ustępować. Lek ten służy mi bo czuję się świetnie. Problem polega na tym, że właśnie kiedy kończył mi się drugi miesiąc kuracji dostalam miesiączkę. Nie wiem czy to dobrze czy źle, lecz wydaje mi sie z opisu, że to raczej lek dla kobiet po menopauzie. Więc nie wiem czy powinnam go przypadkiem odstawić. I co będzie dalej? Moja mama przechodziła "mordowała" się z przekwitaniem chyba do 55 lat. Jeżeli odziedziczę to po niej skóra mi cierpnie. Jeżeli któraś z Pań potrafi mi coś doradzić chętnie posłucham. Pozdrawiam.

Autor: Iwon  22.08.2006 zgłoś

Pytanie do Pań stosujących krem z progesteronen - czy ten lek jest prawnie dopuszczony do obrotu w Polsce ? Proszę o odpowiedź jeżeli to możliwe w miarę szybką.

Autor:  24.08.2006 zgłoś

Dawno nie pisalam kochane dziewczyny, ale te wakacje upaly i wciaz te same problemy nie daly mi dolaczyc do Was. Zazywam obecnie klimaktobon i powiem Wam ze nie jest najgorszy ! Uderzenia goraca niemalze zniknely calkowicie, psychicznie troche lepiej,ale bola mnie stawy. Kolana. stawy biodrowe krzyze itd... To wszystko nie jest zwiazane z lekiem ktory zazywm, ale poprostu z braku hormonow, ktorych niestety nikt nam nie doda skutecznie. Bylam dzisiaj u dobrego hirurga, zbadal dokladnie przepisal leki i fizjoterapie i powiedzial to co wszystkie wiemy ze te dolegliwosci zwiazane sa z menopauza. Ale powiedzial rowniez ze to leczenie pomaga i jest sensowne nawet w poczatkach menopauzalnych. Chcialabym zeby mnie nic nie bolalo bo wciaz mysle o plywaniu i jezdzeniu na rowerze. Wciaz mysle o tym ze normalnie bede zyc, kochac i spac... Szkoda ze jestescie daleko zrobilybysmy sbie swietne party!!! Pozdrawiam serdecznie MAJKA

Autor: gosia  25.08.2006 zgłoś

Majka nie wszystkie kobiety w okresie menopauzy cierpią cz cierpiały były takie co przechodziło to spokojnie.Jeżeli lekarze nie radzą sobie z tym problemem to niech chociaż nie szkodzą. Zeszły rok był dla mnie fatalny wędrowałam od lekarza do lekarza.Bolał kręgosłup ,stawy i depresja to w skrócie.No i co tabletki na ból badania prześwietlania kręgosłupa.po wielu miesiacach szukania pomocy u lekarzy zaczęłam sama szukać we wszystkich dostępnych źródłach pomocy dla siebie .Znalazłam naturalny progestron którego brakowało mi od lat i znalazłam dietę (natura).Eksperymentuję to na sobie i cieszę sie z rezulatatów ,spię wychodzę z depresji (bez depresantów których dość się nałykałam) i ustępują bóle stawów.

Autor: Elza  25.08.2006 zgłoś

Ja tez uwazam,ze klimaktobon jest bardzo dobry.Polecam

Autor: do gosi  25.08.2006 zgłoś

Możesz napisać w jaki sposób udaje Ci się wyjść z depresji bez tabletek?? Ja nie potrafię niestety...

Autor: Barbara  25.08.2006 zgłoś

Witam wszystkie Panie bardzo serdecznie, Do Gosi, Gosiu zainteresowałaś mnie tą dietą (natura), gdzie szukać informacji w tej sprawie, w internecie czy w książce, czasopiśmie? Mi również dokucza często ból stawów, objawia się bólem biodra, który rozchodzi się na prawa nogę. Nie mogę się do tego przyzwyczaić bo zawsze byłam bardzo szybka i sprawna a od jakiego czasu , muszę przystanąć poruszać kończyną i powiedzieć sobie, spokojnie kobieto nie zasuwaj tak, masz 51 lat, wyluzuj, daj sobie czas na wszystkie sprawy.W nocy też wybudzam się i z pewnym trudem przewracam się na drugą stronę, no niestety to hormony- to potwierdza lekarz. Mam wszystkie objawy okresu klimakterium, ale psychicznie bardzo sobie radzę, mogę powiedzieć że przechodzę sama siebie, bo kilaka lat temu jak czytałam na temat menopauzy to byłam załamana jak ja sobie z nią poradzę, a dzisiaj mam wszystkie objawy wypadowe, zawodowo jestem bardzo aktywna i co dziwne bardziej sobie radzę ze wszystkimi sprawami lepiej teraz niż dawniej i chce mi się "wszystkiego". Zdaję sobie sprawę że może być gorzej, jeestem przeciwna HTZ( a zresztą nie możana jej stosować cały czas) i wiem, że sobie nie pomogę tak szybko ale stawiam na psychikę, układam sobie wszystkie sprawy codziennie osobiste i rodzinne, zawodowe i mówię sobie - nie poddam się, jeszcze przede mną inne tematy w przyszłości, małżeństwo córki, pewnie będę babcią i muszę mieć na to wszystko siłę i ochotę. Bardzo tego pragnę.Pozdrawiam Cię Gosiu. Barbara.

Autor: Meg  26.08.2006 zgłoś

Witajcie dziewczyny Czy moglybyscie mi napisać jak u WAS bylo z miesiączką na początku klimakterium.Mam 45 lat skończone(niebawem46),kilka miesięcy temu zatrzymala sie u mnie miisiączka..oczywiście strach,testy ciążowe które nic nie wykazały.Poszłam do lekarza..wszystko ok.przepisala mi tabletli(7 dni 2 razy dziennie)na wywolanie okresy..po 51 dniach okres dostalam..potem bez niczego po 29 dniach.Obecnie znowu nie mam go przez 56 dni,bardzo sie denerwuje. prosze napiszcie jak to bedzie wyglądalo..pozdrawiam WAS wszystkie Meg

Autor: gosia  27.08.2006 zgłoś

Meg przed wygasnieciem okresu zwłaszcza ostatni rok skąpe miesiączki ( 2 dni) i dwa razy okre po dwóch miesiącach.PO HTZ pojawił sie skąpy okres więc ginekolog zastosował HTZ w sposób ciągły bez przerw na krwawienie.Byłam kobietą tuż po czterdziestce gdy wygasł okres i weszłam w menopauze. Barbara Jeżeli chodzi o diete natura to połączenie 3 diet po pierwsze wskazówki psychologa w celu wzmocnienia neuroprzekaźników ( marchew,seler ,pokrzywa ,pietruszka nać,płatki owsiane,kasza) po drugie dieta dr Budwig ( olej lniany zmiksowany z chudym serem, soki z warzyw i owoców ) po trzecie krem z progesteronem DO KOGOŚ KTO SIĘ NIE PODPISAŁ Po wielu latach nerwicy raz było lepiej raz gorzej tabletki na uspokojenie rok dwa trzy spokoju i tak w kółko w zeszłym roku kryzys zaczął sie w kwietniu a w lipcu byłam roślinką.Jeden lekarz ,drugi ,stos tabletek psychotropowych brak snu i ogolna beznadzieja chciałam umrzeć bo myślałam że nie wyjdę z tego.Pozostała mi jednak nikła siła do walki.Znalazłam osobę która przez listy e-mailowe prowadziła mnie za rękę wierząc że podołam.Był to mężczyzna który jest terapeutą pomocniczym na warsztatach terapetycznych.To on kazała odstawić mi po woli tabletki psychotropowe i przejść na Deprim oczywiście cały czas wspierać się witaminami w okresie zimy plus płatki owsiane naturalne soki owocowe i warzywne.Napisał mi że okres całkowitego uzupełnienia witamin i minerałow to okres od 3-6 miesięcy ,wskazał mi też konieczność spacerów z osobą towarzyszącą (i to było najgorsze nie chciałam wychodzić z domu).Z uwagi na mój wiek wskazał uzupełnić w sposób naturalny hormony.To wszystko w skrócie.Jeżeli chcesz coś więcej to pytaj z przyjemnością odpiszę.

Autor: BeMi  28.08.2006 zgłoś

Byłam u ginekologa, zrobiłam cytologię i wewnętrzne usg wszystko ok, tylko te lęki i niedobre samopoczucie, brałam już roślinne leki uspokajające oraz afobam, ale miałam problem odstawienny. Jeszcze miesiączkuję ala mam torbiele w piersiach, HTZ chyba wykluczone chociaż lekarz zaproponował mi przez 2 mies. rigevidon aby zobaczyć czy samopoczucie się poprawi czyli winne hormony czy też może to nie od hormonów, nie wiem czy brać te leki chociaż jak sam to określił , że od 2 opakowań to raka mi nie wyhoduje, co o tym sądzicie , proszę o radę a może któraś z Was też tak miała i ma inne rozwiązanie?

Autor: gosia  28.08.2006 zgłoś

BeMi czy bolą cie piersi i w jakim okresie.Ja miałam torbiele ,bolały mnie piersi dlatego dostawałam duże dawki Provery co prawda one malały po niej ale złe samopoczucie i bóle nóg potem dostałam plastry tj.pół plastra botaką dawkę byłam w stanie znieść powiedziała mi pani ginekolog że muszę brać hormony dla dobrego samopoczucia i ze względu na torbiele piersi.Co prawda trzy lata temu wchłoneły się torbiele co wykazała USG (robiłam je co 3-miesiące) i miałam spokój z nerwicą,ale po odstawieniu wróciła nerwica (depresja) i pojawiła sie bezzsenność jak domyślam się z odstawienia hormonów.HTZ brałam 5 lat.

Autor: BeMi  28.08.2006 zgłoś

Gosiu piersi mnie teraz nie bolą, nawet przed okresem, brałam castagnus to lek roślinny bardzo mi pomógł oraz olej z ogórecznika, ale torbielki są i nie wiem czy spróbować ten rigevidon chodzi o moje samopoczucie (lEki) , lekarz chce najwyraźniej określić czy to jest spowodowane spadkiem hormonów.

Autor: BeMi  28.08.2006 zgłoś

Coś źle mi się napisało chodzi oczywiście o "lęki", np. przed chorobą.

Autor: Meg  28.08.2006 zgłoś

Witajcie dziewczyny..-) BeMi-moja gonekolog powiedziala, że jeżeli ma sie cos w piersiach nie powinno sie brać hormonów,tylko w ostateczności...JMnie kiedy 1 raz(5 miesięcy temu)zatrzymal mi sie okres zrobilam mammografie i USG,,wyszły 2 guzki-torbielka 6mm i (po biopsji)włokniak 8 mm-szybko zrobiłam zabieg,włokniak wycięty ,torbielka nie ma się co martwic.Tak stwierdził onkolog,ale o hormonach także nie ma najlepszego zdania,twierdzi że ziolowe leki są OK. Gosiu-dziekuje za odpowiedź.Chodzi mi o to przez ,jak dlugi czas ma sie tak nieregularne miesiączki zanim straci sie okres...i w jakich odstępach? Pozdrawiam Meg

Autor: gosia  28.08.2006 zgłoś

Meg każdy indywidualnie przechodzi menopauze.Jedna koleżanka trzy lata miała nieregularnie miesiączki co dwa,trzy miesiące raz pól roku nie miała potem jeszcze parę razy dostała i koniec.A mam przyjaciólkę która ma 41 lat i od paru miesięcy ma okres co 19 ,20 dni ginekolog dał skierowanie na poziom hormonów i stwierdził że to pocżatek menopauzy ( nie rodziła dzieci) więc sama rozumiesz że bywa bardzo róznie.

Autor: Meg  28.08.2006 zgłoś

Dziekuje Gosiu za odpowiedź, jasne że rozumiem że kazda z nas jest inna.Boje sie jedynie abym w ciaże nie zaszla...panicznie sie tego obawiam.mam dwoje dzieci(22lata) Pozdrawiam

Autor: ola57  01.09.2006 zgłoś

Mam taki sam problem jak Wy drogie dziewczyny.Mam 49 lat. Problem z przekwitaniem zaczął się rok temu. Cykle miesiączkowe 70 -80 dniowe.Typowe objawy.Oczywiście wizyta u lekarz.Jakie było moje zdziwienie kiedy powiedział mi,że żeby zastosowac terapię HTZ obowiązkowo należy poddać się wyłyżeczkowaniu!!!! Innej rady nie ma .Jeżeli się nie zdecyduję może przepisać mi tylko lek homeopatyczny,który jak stwierdził bardzej działa na psychikę niż leczy.Pytałam się dlaczego?Bo tak trzeba -padła jedyna odpowiedz.mam teraz dylemat czy rzeczywiście to co mowi jest konieczne, czy natrafiłam na nawiedzonego. drugi lekarz powiedział że w moim rzypadku jest to niekonieczne.Takie "drastyczne zabiegi są konieczne przy b. obfitych i przeciągających się miesiączkach. Wystarczą tylko badania na poziom hormonow i to wszystko. Jak widzicie mam dylemat. Może któraś z Was napisze mi co było by najleprze.Wczytuję sie we wszystkie możliwe strony na internecie.W jednej z nich przeczytałam,ze jeszcze żadna firma farmaceutyczna nie jest w stanie wyodrębnić w takich minimalnych dawkach hormonów ,które potrzebne są ,aby nie zaszkodzic.Organizm w trakcie"normalnego funkcjonowania"wytwarz je ile trzeba i kiedy trzeba.W trakcie kuracji HTZ (3-5lat) następuje kumulacja tych ""nadliczbowych ""hormonow, ktore powodują gorsze spustoszenie organizmu niz by ich nie było. Problem dla mnie jest kosmiczny.A może leki homeopatyczne???NIe wiem ,który wariant jest leprzy.POzdrawiam wszystkie cierpiące i niezdecydowane. Ola

Autor: gosia  01.09.2006 zgłoś

Ola57 trafiłaś na kosmicznego ginekologa który zamiast badań tarczycy,watroby chciał cię łyżeczkować .Wyżej pisałam o moich perypetiach z HTZ ( brałam 5 lat).Wycięty woreczek i spustoszenie w organiźmie po odstawieniu.Po swoich doświadczeniach z HTZ mogę Ci powiedzięć że kumuluje się nadmiar hormonów w organiźmie.Spróbuj natury zmielony len (olej lniany) o ile nie odczuwasz piersi soi w postaci tabletek.Ja kupuję krem z naturalnym progesteronem (sztuczny progesteron Provera który dostawałam ze względu na piersi źle tolerowałam) smaruję nim 5 miesięcy jest poprawa a liczę że będzie coraz lepiej.W przypadku HTZ przytyłam nabywając przy tym cellulitu, po odstawieniu HTZ po roku traciłam tkankę tłuszczową w bardzo ciekawy sposób , po pewnym czasie domysliłam się że to ulatniają się hormony skumulowane w tkance tłuszczowej.

Autor: ruda 41  01.09.2006 zgłoś

mam 41 lat,mialam przerost endometrium-juz wylyzeczkowany,mam bolesne i obfite miesiaczki,miesniaka nieduzych rozmiarow od roku wypadaja mi włosy,w 1 szym dniu okresu mialam badany progesteron,wynik 1,66 i lekarz zlecił mi Diane 35-boje sie tego leku,słyszałam złe opinie na jego temat,dzisiaj wziełam 2 tabletke i po okolo 2 godzinach strasznie mnie mdliło,zupełnie jak wczoraj,prosze o rady ,opinie itepe,dziekuje

Autor: kaja  02.09.2006 zgłoś

Ja też kiedyś brałam Diane - 35 na uregulowanie miesiączki. Bardzo źle się czułam, mdliło mnie i miałam większy apetyt więc sporo przytyłam. Mdłości ustąpiły po ok. miesiącu ale niestety kilogramy spadały bardzo wolno. Moja rada - zastanów się nad zmianą lekarza z doświadczenia wiem, że lepiej poświęcić więcej kasy ale być w dobrych rękach.

Autor: Nucia  03.09.2006 zgłoś

poprosze o pomoc w inerpretacji badan hormonalnych-wizyta u gina w polowie wrzesnia,badania robione w 1 szym dniu miesiaczki estradiol 46,79 pg/ml Fsh 6,16 mIU/ml progesteron 1,66 ng/ml prolaktyna 10,09 ng/ml

Autor: Hana 50  03.09.2006 zgłoś

Ruda 41. Twój problem jest mi dobrze znany. Pisałam o swoich problemach na początku lipca. Jeśli przeczytasz, to zrozumiesz dlaczego polecam Ci krem z naturalnym progesteronem. Jest mi bardzo przykro, że wiedzę na temat tego kremu zdobyłam wtedy, kiedy już nie mogę go stosować. Jestem przekonana, że gdybym go dostała, po wykryciu u mnie endometrium nie doszło by do udaru i operacji. Dużą wiedzę i doświadczenie ma Gosia, która jest tu takim DOBRYM DUSZKIEM. Gosia stosuje ten krem. Duży opis kremu z książki dr Nocunia jest na Allegro pod hasłem ;progesteron; Pozdrawiam serdecznie.

Autor: gosia  03.09.2006 zgłoś

Hana 50 dziękuje za ciepłe słowa.Od kiedy zaczęłam sobie pomagać zgodnie z naturą tzn roślinne fitoestrogeny ,dużo warzyw i owoców plus oleje czuję się lepiej ( boję sie zapeszyć). Dziewczyny pomagajmy sobie naturą wiem to kiedyś parę lat temu zawierzyłam lekarzom i znalazłam sie w ciemnym tunelu który wydawał sie nie mieć końca ale przypomniałam sobie jak moja babcia bardzo dużo korzystała z ziól i z darów natury.Nie twierdzę że cała medycyna jest be po prostu ludzie poszli na łatwiznę "tabletka na to i na tamto".Dziewczyny jesteśmy wielką fabryką chemiczną gdzie gdy zabraknie bądz jest za mało któregoś ze skaładników to zaczynamy chorować.Rozpisałam się ale chciałabym wam pomóż bo rok temu ktoś wyciągnął do mnie pomocną dłoń i dzieki temu teraz moge z wami rozmawiać.Nerwy i duże dawki chemii w pożywieniu to niektóre z przyczyn chorób. Barbara co z twoim biodrem czy boli cie tylko w czasie ruchu.Dlatego sie pytam gdyż w tamtym roku bolały mnie stawy ( łokcie ,kolana w kostkach) chodziłam prywatnie do fizjoterapeuty który rozluźnił mi zblokowane mięsnie no i polecono mi płatki owsiane i kaszę na smarowania stawowe i powiem Ci że skutkuje . Baszka odezwij sie co u Ciebie słychać jak samopoczucie. Pozdrawiam

Autor: MAJKA  03.09.2006 zgłoś

Kochane wspoltowarzyszki niedoli! W dalszym ciagu nie umiem sobie poradzic z moimi stawami. Chirurg przepisal mi konskie dawki lekow ktore uszkadzaja blone sluzowa zoladka i tak juz schorowanego nadkwasota. Dokuczaja stawy biodrowe i kolano a ja boje sie brac leki w ktorych skutecznosc nie wierze. Na stawy podobno nie ma skutecznego leku sa tylko leki znieczulajace a wiec co potem?? Gosiu co z Twoimi stawami jak sobie radzisz? Ciagle nie mam odwagi przerzucic sie na krem z progesteronem, ze wzgledu na zle krazenie w konczynach. Biore klimaktobon nie mam uderzen ale szumy w uszach nieprzecietne. Podaj mi Gosiu przepis na to smarowanie platkami i kasza. Pozdrawiam Was wszystkie z Gliwic. Jutrzenko odezwij sie! MAJKA

Autor: Hana 50  03.09.2006 zgłoś

Gosiu ja też poproszę o przepis na smarowanie płatkami i kaszą. Pozdrawiam serdecznie.

Autor: gosia  04.09.2006 zgłoś

Majka i Hana50 Podaję wam sposób na stawy i kręgosłup. Wieczorem gotuję 3 średnie marchewki ( około 30dkg). Naczczo zjadam starte marchewki.Od pól do godziny przerwy do nastepnego posiłku. Rano na wywarze z marchwi gotuję kleik z płatków owsianych (5-6 łyżek płatków) zjadam w pracy np z orzechami bądz owocami. Kasza jęczmienna i gryczana wedle upodobać 2-3 razy w tygodniu z olejem z pestek winogron bądź olejem z pestek dyni można do obiadu zamiast omasty bądź sosu. Zjadam co drugi dzień chudy ser zmiksowany z jogurtem 0% i olejem lnianym ( z diety dr Budwig). Można dodawać seler bądź inne warzywo do gotowanej marchwi wedle upodobań. Wierzcie mi pomaga nie trzaskają stawy rano wyskakuję z łóżka ,a przedtem musiałam dać sobie czas na rozruszanie. No właśnie powiem że galaretki z nóżek tak mi nie pomogły jak odgórna dieta Być może Krem z progesteronem też pomaga na stawy. Kaja napisz jak twoje stawy . Wiecie co przyjemne byłoby się spotkać co sądzicie? Pozdrowienia z Dąbrowy Górniczej Małgorzata

Autor: EWUNIA  04.09.2006 zgłoś

GOSIU Siedze sobie cichutko i czytam i czytami wreszcie ktos ma taki problem jak ja i dlatego bardzo prosze Gosie o przepis na smarowanie stawow.Pozdrawiam gliwiczanka

Autor: gosia  04.09.2006 zgłoś

Moje kochane zaznaczam że organizm musi się nasycic.Ojciec Grande z Legnicy też poleca wszelkie kasze na smarowanie stawów.Wymaga to cierpliwości bo powiem szczerze że marchewka po pewnym czasie zaczęła mi się nudzić ale przetrwałam ten okres i jem ją jak kromkę chleba.Tabletka jest co prawda mniejszych rozmiarów dlatego idziemy na łatwiznę.

Autor: Gosia M  04.09.2006 zgłoś

Miłe pani cieszę się ,że odnalazłam Was. Może któraś z dziewczym coś mi doradzi .Mam 39 lat przed laty miałam ciążę pozamaciczną , mam jeden jajnik ,kiedy w takim przypadku mogą pojawiać się jakieś symptomy menopauzy .Od pó roku czuję się gorzej , dokuczają mi kołatania serca ,jestem nerwowa -bardzo(teraz biorę od dłuższego czasu tab. antykoncepcyjne- Harmonet). Co zrobić by sobie pomóc?

Autor: EWUNIA  05.09.2006 zgłoś

Gosiu Dzieki za pomoc ja bardzo lubie marchewki surowe czy to ma jakies znaczenie.W domu wszyscy domownicy zajadaja surowe warzywka,Gosiu prosze odpowiedz,Kremikiem smaruje sie juz dwa miesiace i jest ok pozdrawiam

Autor:  05.09.2006 zgłoś

Ewuniu znalazłam w internecie artykuł o właściwościach marchwi gotowanej stosowanej miedzy innymi w schorzeniach stawu ( niedobory smarowania).Chciałam ci go przytoczyć ale dzieci wykasowały mi katalog.Nie znaczy to że surowa jest mniej zdrowa bodajże gotowana ma więcej karotenu lepiej przyswajalnego ,a surowa beta karotenu.Cieszę się że kremik u Ciebie przynosi poprawę. Poleciłam go znajomej w okresie menopauzy która nie mogła spać i była bardzo nerwowa myślała że zwariuje po 2 tygodniach stosowania jest poprawa ,zasypia i jest wyciszona.Wydaje mi się im więcej będziemy wiedziały o jego działaniu tym lepiej dla nas. Pozdrawiam

Autor: gosia  05.09.2006 zgłoś

pOWYżSZY TEKST BEZ PODPISU TO ja GOSIA.

Autor: Barbara  05.09.2006 zgłoś

Witam Cię Gosiu, ból biodra z rozejściem się na nogę jest nie zawsze i jest taki jak moja mama mówi "nudzący".Korzystam z Twojej porady i stosuję dietę naturę i muszę powiedzieć że to jest rewelka. Stosuję ją (tak intensywnie) dosyć krótko ale czuję się świetnie, uderzenia gorąca i poty zmniejszyły się, nie ma uczucia "przejedzenia się", które jest obrzydliwe po ciężkich pokarmach, lepiej się śpi. Ja nie jestem obżartuchem ale mięso i wędliny zdominowały mnie a to nie jest dobre rozwiązanie. Podeszłam do tego bardzo ambitnie. Spodobało mi się to, chociaż jest trochę "kłopotliwe" w organizacji kuchni domowej ale dla zdrowia zrobi się wszystko.W mojej kuchni było zawsze dużo warzyw ale teraz :-). Nawet mój mąż polubił kabaczek, patisony itp. Będzie dobrze. Pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę wszystkiego najlepszego Barbara

Autor: EWUNIA  06.09.2006 zgłoś

Gosiu Dzieki za pomoc marchewkowo jest w domku i wszyscy zadowoleni co do kaszy to musi troszeczke potrwac i bedzie ok .Zycze zdrówka i pozdrawiam pa pa

Autor: gosia  06.09.2006 zgłoś

Barbaro może warto wybrać się do fizjoterapeuty ze znajomością techniki manualnej odblokowującej bloki w mięśniach.Wierz mi 10 lat chodziłam na zabiegi , masaże,laseroterapię dobrze było gdy chodziłam , a potem wracała ból barku i głowy.Może gdyby nie depresja w zeszłym roku i upadek ( chodziłam jak narkomanka po lekach psychotropowych)sztywnienie mięsni kręgosłupa nigdy nie szukałabym pomocy wśród prywatnych terapeutów .Może to zrządzenie losu że trafiłam właśnie na tego w Katowicach ale dziękuje Bogu za to bo ja i mój mąż skorzystaliśmy z jego usług i pozbyliśmy się bólu.Wiem że techniki Yumeiho pomagają stabilizować stawy biodrowe i nie tylko z powodzeniem pomagają dzieciom ze skrzywieniem kręgosłupa i nierównymi nóżkami. Ewuniu cieszę się że udało Ci się przekonać rodzinę do zdrowych zasad żywienia ,muszę przyznać że u moich bliskich przebiega to opornie co prawda mąż jadł marchewkę przez prawie 5 miesięcy ,ale jak tylko poczuł się dobrze to przestał .Pani doktor przypisała sobie sukces mąż przytaknął nie mówiąć że nie wykupywał recept.Oczywiście na początku wyśmiewał moją dietę. Pozdrawiam i dużo zdrowia

Autor: do gosi  10.09.2006 zgłoś

Podaj proszę, gdzie w Katowicach znajduje się gabinet terapeutyczny techniki Yumeiho - jestem bardzo zainteresowana! Z góry dziękuję i pozdrawiam!

Autor: do gosi  11.09.2006 zgłoś

Serdecznie Ci dziękuję za wyczerpującą odpowiedz! Pytałam bo mój mąż ma ostatnio kłopoty z kręgosłupem...Dużo zdrowka życzę i pozdrawiam:)

Autor: BeMi  12.09.2006 zgłoś

Czy brał ktoś rigevidon? jakie było samopoczucie? Jakie skutki uboczne?

Autor: Peo48  14.09.2006 zgłoś

Co zrobić z suchym gardłem, bardzo mi to przeszkadza, może ktoś ma jakiś pomocny środek.

Autor: floks  15.09.2006 zgłoś

nie mam okresu od 2 m-cy lekarz przpisał mi 4 tabletki dopochwowe luteiny przez 5 dni czy ktoras z was moje panie zarzywała luteinę, i czy aby nie zbyt duza dawka, prosze o opinię . pozdrawiam

Autor: ALICJA  15.09.2006 zgłoś

Mam 52 lata .Minął rok jak jestem po opercji usunięcia macicy z przydatkami- miałam nowotwór. Długie leczenie na oddziale onkologicznym , radioterapia i brachyterapia. Nie moge brać hormonów by złagodzic wszelkie objawy jakie przeżywają kobiety w okresie przekwitania.Do chwili operacji ciagle miałąm regularne miesiączki i zero objawów klimakterium . Po operacji lekarz zalecił tabletki sojowe- niewiele pomagają. Ciągle czuje sie fatalnie, ostanio doszly bóle stawów i mięśni. Może ktoś ma podobne doświadczenia i podzieli się ze sposobami jak sobie poradzić. Lekarza nie bardzo interesuje moje samopoczucie KOBIETY - obserwuje jedynie czy nie mam przerzutów. Pozdrawiam

Autor: enn  16.09.2006 zgłoś

do Peo48;na gardlo polecam Ci tabletki do ssania tymianek i podbiał swiatnie nawilzają gardło wypróbowane prze ze mnie .Pozdrawiam enn

Autor: Ania  17.09.2006 zgłoś

O co chodzi z tą marchewką?Proszę,napiszcie raz jeszcze-nie mam czasu całości czytać,a jestem zainteresowana.Też bolą mnie nie wiem czy stawy czy mięśnie czy to jest od kręgosłupa?Mam 52 lata.Bardzo proszę.

Autor: Beza  18.09.2006 zgłoś

Czy któraś z was brała Novofem? Czułam się po nim dobrze, ale teraz zastanawiam się, czy nie spróbować naturalnego progesteronu. Moja lekarka twierdzi, że naturalne środki niewiele pomagają i nakłania mnie do powrotu do HTZ.

Autor: ewa50  20.09.2006 zgłoś

Do HANY50 Jesteś tak dobrotliwa.Wczytałam sie ale pdziel się jeszcze raz swoim doswiadczeniem oceniając moj przypadek.Mam endometrium +torbiel jajnika .zalecenia do szybkiego lyzeczkowania.mam wypadajace miesiaczki, b.obfite i długie.wyniki hormonalnejak w menopauzie.czuje sie dobrze ,ale meczy mnie obawa przed zmianami nowotworowymi.mam opór przed zabiegiem tak jak kiedyś przed HTZ ,ktora przerwałam b.szybko/ złe samopoczucie/Opinie lekarzy sa zmienne.czy kremem mogę wyleczyć endometrium, co byś ty zrobiła ? pozdrawiam i dziekuje ,ze jesteś na stronie...

Autor: Hana 50  20.09.2006 zgłoś

Do Ewy50. Ewo, mam ogromny dylemat jakiej udzielić odpowiedzi. Nie chciałabym Ci niczego sugerować. Po długim namyśle doszłam do wniosku, że napiszę historię mojej choroby i jak bym postąpiła wtedy mając dzisiejszą wiedzę. W 2002 roku USG wykazało endomemetrium. Brałam Proverę10mg, 1 tabl przez 10 dni każdego miesiąca. Miałam też 2 razy łyżeczkowanie szyjki macicy. Czułam się dobrze, miesiączki były obfite, ale znosiłam to w miarę spokojnie bo lekarz twierdził, że jest ok. Miałam robione badania na poziom hormonów, cytologie,usg, mammografię piersi.W lutym 2005 roku bez żadnych wcześniejszych symptomów przeszłam udar mózgu. Po konsultacji z neurologiem i ginekologiem musiałam odstawić Proverę. Moje miesiączki trwały 6-7 dni, a 2 i 3 dzień były bardzo obfite. W sierpniu usg wykazało minimalne powiększenie endometrium. Jak zwykle lekarz mnie uspokoił.W styczniu 2006 roku kolejne usg i skierowanie do szpitala na wyłyżeczkowanie. A w szpitalu okazało się że mam tez polipy. No i wtedy się zaczęło. W lutym w pełnej narkozie miałam usunięty polip błony śluzowej jamy macicy. W marcu znowu pod narkozą wycięto polip i pobrano wycinki z endometrium. Kiedy z mętnych wyjaśnień mojego lekarza i ordynatora odziału dowiedziałam się że czeka mnie kolejny pobyt w szpitalu i kolejne usuwanie czegoś bo oni jeszcze nie bardzo wiedzieli czego, zmieniłam lekarza. Teraz wiem, ze zrobiłam to za póżno, ale zaufanie do mojego lekarza przesłoniło mi logiczne myślenie. Nowy lekarz pozbawił mnie wszystkich złudzeń. Moja macica była jedną wielką raną. Leczenie już nie wchodziło w grę. Na podjęcie decyzji o operacji miałam tydzień. I tak w marcu usunięto mi macicę, szyjkę macicy i jajniki. Poprzednie zabiegi uodporniły mnie tak na środki przeciw bólowe, że po operacji nic na mnie nie działało. Przeżyłam wtedy koszmar. Badanie anatomapatlogiczne wykazało endometrium, polipy, rak, cysty na usuniętych narządach. Dodam jeszcze, że leczyłam się prywatnie. Ewo, za póżno dowiedziałam się o kremie z naturalnym progesteronem, byłam już po operacji. Gdybym wiedziała o nim na początku mojej choroby to na pewno bym go stosowała. Miała bym czas, żeby śię przekonać o jego właściwościach w ciągu tych 4 lat. Może uniknęła bym udaru. Przeczytałam o tym kremie książkę, przeczytałam też opinie tu na tym forum. Tak ja bym zrobiła wtedy. Nie mogę Ci dać jednoznacznej odpowiedzi. Może spróbuj skonsultować się z innym lekarzem i gdy opinie będą się pokrywać wtedy podejmij decyzję o dalszym leczeniu. Pytaj lekarza szczegółowo o wszystko. Bądż dociekliwa. W końcu tu chodzi o Twoje zdrowie i komfort dalszego życia. Ewo, życzę Ci abyś szybko uporała się z chorobą. Duża dawka optymizmu też nie zaszkodzi. to nie jest takie straszne, wystarczy tylko właściwe podejście do problemu. Pozdrawiam serdecznie i czekam na dobre wiadomości. Ps. Dużą wiedzę na temat tego kremu ma Gosia ( Gosia pisz na tym forum)

Autor: gosia  23.09.2006 zgłoś

Dziewczyny stosujące naturalny progesteron w kremie bardzo proszę piszcie o swoich obserwacjach w trakcie stosowania.Ja go stosuję z dobrymi rezultatami ale oprócz niego jem marchewkę gotowaną , ona posiada nikłe ilości fitoestrogenów ale posiada wspomnę także o oleju lnianym ( też roślinne estrogeny ale pozytywne pisałam wyżej o soi której nie mogę stosować ze względu na bóle piersi).Tyle kobiet potrzebuje pomocy i nie zawsze dostają pomoc gdyż nie trafiają na lekarzy z prawdziwego zdarzenia, co nie znaczy by nie korzystały z ich wiedzy ( ale broń Boże z ich niewiedzy). Kaja,Baszka co u was słychać dawno nie pisałyście. Pozdrawiam

Autor: enn  24.09.2006 zgłoś

witam; do lekarza jestem zarejestrowana,ale zanim pojde chcialabym poznac opinie pan piszacych na tym topiku.nie miesiaczkuje od trzech lat z przerwami minimalne krwawienia pojawialy sie w tym czasie sporadycznie w styczniu ostatnie,wczoraj bole brzucha i plamienia ,w związku z tym mam pytanie ;czy to normalne przy menopauzie?dodam że nie stosuje htz bo bardzo dobrze znosze objawy przekwitania.ps. caly czas pobolewa mnie w prawym boku.pozdrawiam enn

Autor: Peo48  25.09.2006 zgłoś

Czy wiecie ile kosztują podstawowe hormony, które by obrazowały czy dotyka mnie klimakterium i jak one się nazywają, które najlepiej zrobić?

Autor: ewa50  25.09.2006 zgłoś

Do HANA50 Dziekuje czuuule za odpowiedz ,czytam ze smutkiem,rozumiem cie, to bardzo trudno odpowiedzieć-tak jak podjąc decyzje.Tez chodze prywatnie. i z obawą.Zapisałam się do kolejnego lekarza ale wiem ze nie aprobuje on,,naturalnej medycyny,,a liczy się przecież prawda dla interpretacji wyników i leczenia.Pamietam, ,,właściwie podejść do problemu'' dzieki , pozwolę sobie poinformować Cię o decyzjach. a na dziś życzę stabilności .papa EWA50

Autor: kaja  26.09.2006 zgłoś

witam Gosiu witam tez inne Panie , krem stosuje nadal, okresu nie mam co prawda od lipca, ale tak jak pisałam wcześniej, kiedyś trzeba będzie się z nim pożegnać, póki nic złego się nie dzieje (odpukać) niech tak będzie. Co prawda lekarz na badaniu kontrolnym wypisał końskie dawki luteiny dopochwowo na wywołanie okresu, nie zdecydowałam się jej brać. Mówiłam mu że stosuję progesteron w kremie, stwierdził tylko, że chyba jednak jest w nim za mała dawka progesteronu skoro nie mam okresu. Ale z drugiej strony, skad wiemy kiedy kończy się fizjologia, czy rzeczywiście jeżeli nie ma innych przeslanek medycznych, trzeba za wszelką cenę okres utrzymać. Mam wątpliwości. Wiem że egzystuję dzięki temu że mam krem z progestronem. Czasem jest lepiej czasami gorzej. Ale skad my to z namy? Pozdrawiam do następnego postu

Autor: Dorota  26.09.2006 zgłoś

Cześć wam menopauzowiczki, ja tez nią jestem. Szukam kontaktu z gliwiczanką, która używa naturalnego proesteronu. Ja zamówiłam ten preparat u dr Nocunia ale jeszcze nie przyszedł. Gliwiczanko jeżeli masz go w zapasie to daj znać. Chciałabym rozpoczać swoją kurację nawet zaraz. Od 3 tygodni cierpię na straszne bole głowy, które nie pozwalają mi dobrze funkcjonować. Więc jeżeli możesz to podaj swój numer telefonu na mojego maila. Ja spróbuje sie z Tobą spotkać jeżeli to możliwe. O swoich doświadczeniach okresu menopauzy napisze poźniej jak trochę się pozbieram. Wiem gdzie kupić tańsze preparaty niż z Vision oraz mogę polecić coś na bóle kręgosłupa co sama stosuję. Odpowiedz szybko błagam. Mieszkam na osiedlu Gwardii Ludowej w Gliwicach. Z góry dziękuję za pomoc

Autor: EWUNIA  28.09.2006 zgłoś

Dorotko Mieszkam w Gliwicach i bardzo bym chciała Ci ulzyć w cierpieniu ale zapasu kremiku nie mam, musisz byc cierpliwa bo napewno dr Nocun niebawem sie z Toba zkontaktuje tego jestem bardzo pewna.Po moim telefonie do dr Nocunia czekałam 2 dni i zadzwonił.Prosze bądz cierpliwa,zycze duzo duzo zdroweczka miłego dnia i bardzo serdecznie pozdrawiam

Autor: IRA  28.09.2006 zgłoś

Witam, kochane moje poradzcie- czy PROVERA pomaga na przerost endometrium.A może jakaś ziołowa kuracja?

Autor: Dusia  28.09.2006 zgłoś

Mam 53 lata. Mąż zmarł 2 lata temu. Nie mam okresu już 3 lata. Miłam objawy menopazy do czasu poznania pewnego pana. Odbyłam z nim stosunek - objawy zniknęły. Seks to nalepsze lekarstwo. Boję sie jednak i nie wiem czy mogę bez obaw sie kochać i czy nie zajdę w ciążę - mało o tym wiem. Napiszcie. Pozdrawiam

Autor: dorota  29.09.2006 zgłoś

Dusia gdyby tak było, że seks jest lekarstwem na menopauzę to ja nigdy bym jej nie miała. Zabawna jesteś.......

Autor: EWUNIA  29.09.2006 zgłoś

Do Doroty Bardzo Cie Dototko przepraszam ale moj telefon dzis został wyłączony rezygnuje z usług telekomunikacji jak koniecznie bys chciała pogadac to zaklikaj wczoraj wysłałam Ci mailaz moim numerem telefonu i zapomniałam ze złozyłam rezygnacje sorki.Bardzo serdecznie pozdrawiam i zycze słoneczka e ten pochmurny piatek i aby głowa juz nie bolała pozdrawiam

Autor: Twoje piskle Mamo!;-)  29.09.2006 zgłoś

Tylko sprawdzam czy bede tu! Pozdrowienia dla mamy Loni!!!;-)

Autor: lena  29.09.2006 zgłoś

Mam 46 lat, przechodze menopauze, lekarz przepisal mi "klimonorm"

Autor: lena  29.09.2006 zgłoś

Mam 46 lat, przechodze menopauze, lekarz przepisal mi "klimonorm" szukam kontaktu z kobietami ktore takze przyjmuja "klimonorm". Chce sie dowiedziec jak sie czuje kobieta w czasie przyjmowania tego hormonu. czy ma jakies nieporzadane skutki. Moj e-mail to: lonia46@o2.pl, GG: 9135806. Prosze o pomoc.

Autor: gosia  30.09.2006 zgłoś

Dziewczyny zainstalowałam Skypa nazwa mojego uzytkownika to gosiat183 moje GG:1845713 lena czy lekarz przed przepisaniem klimonormu zlecił Ci badania po pierwsze poziomu hormonów kobiecych ,tarczycy,wątroby zmierzył ciśnienie czy spytała o zatory mnie co prawda też nie zlecono ale prawidłowa kolejność własnie tak wygląda prosto jest zapisać hormony ale to pacjentka ponosi konsekwencje wiem coś na ten temat ( 5lat HTZ).Czułam sie co prawda dobrze gdy brałam plastry (połowkę plastra) ostatnie dwa lata .POnieważ źle znosiłam tabletki po 2 latach przepisała mi plastry ale ostrzegła mnie że bezpieczny okres brania HTZ to 5 lat. Pozdrawiam

Autor: EWUNIA  02.10.2006 zgłoś

Dorotko Kliknij kilka słowek na stronke ,jestem bardzo ciekawa czy dostałas kremik od dr Nocunia no i jak Twoje samopoczucie ? pa pa pozdrawiam

Autor: Ania  02.10.2006 zgłoś

Do Doroty! Kremik można też kupić na Allegro - kup tereaz. Przychodzi bardzo szybko. W lipcu zaczęłam czytać tę stronę. Zakupiłam krem u dr Nocunia i jestem po 2 miesiącach używania. Bardzo osłabiły się: pocenie i uderzenia gorąca, które mnie wykańczły. Stosowałam HTZ przez 2 lata - plastry evra. Było super. Ale mam żylaki i zrobił się mały problem. Mój ginekolog przepisał mi proverę, ale jej nie wykupiłam, bo nie mogę brać hormonów w tabletkach ze względu na wątrobę. Trafiłam na Tę stronę i wiadomość o kremie.

Autor: Peo 48  05.10.2006 zgłoś

mam zapalenie przełyku muszę pić simię lniane , jak je parzyć?

Autor: EWUNIA  05.10.2006 zgłoś

Peo48 Peo 48 ja bardzo duzo uzywam tego specyfiku do bardzo cierpie na zoladek.Kuoujw w aptece mielone siemie lniane,i dodaje bezposrednio do herbatki do platkow mleczka i wszelkich innych cieplych plynow moze to byc lyzeczka.Lub1 1/2 lyzeczkiwsypuje do szklanki i zalewam dobrze cieplym mlekiem lub woda lekko osolona lub dosłodzona czekam chwilke i szybciutko wypijam .Nie ciekawie to wyglada i smakuje dlatego robie to szybko Jak mam czas to z platkami i mlekiem lub bawarka.Zycze powodzenia i i wytrwałosci i szybkiego powrotu do zdrowia jak bedziesz miała jakies pytania to kliknij na stronke pozdrawiam pa pa

Autor:  05.10.2006 zgłoś

Peo48 Przepis Ewuni też stosowałam z dobrym skutkiem, możesz także zagotować ziarna siemienia lnianego by powstała galaretka to łagodzi.Dla regeneracji błony śluzowej przełyku zjadaj rano gotowaną marchewkę iw ciagu dnia wypijaj zaparzony podbiał może być z herbatką.Sprawdzony sposób przeze mnie w zapaleniu gardła i jamy ustnej. Zyczę zdrowia i pozdrawiam Baszka napisz co u Ciebie. Wiesz pisałam wyżej o oleju lnianym myślę że ligniany ( fitoestrogeny) w nim zawarte pomagają zrównoważyć niedobory hormonalne estrogenu.Na razie eksperymentuję wraz z koleżankami i wymieniamy się uwagami.Ale co zauważyłam ,gdy zaprzestałam na ponad miesiąc stosowania oleju zauważyłam pojedyńcze uderzenia .W trakcie brania go czuję sie doskonale no i kręgosłup nie boli.Ale najważniejsz dla mnie jest to że psychcznie czuję się dobrze noszę w torebce co prawda ziołowe tabletki labofarm ale traktuję je jako doraźny ratunek w nerwowych sytuacjach. Pozdrowienia dla wszystkich

Autor: Dorota  06.10.2006 zgłoś

Witam Was drogie menopauzowiczki - nie odzywalam sie dlugo ale nie az tak , jestem zyje i ciesze sie ze trafilam na ta strone.Serdeczne dzieki przesylam dla Ewuni z Gliwic ktora chciala mi pomoc w tychchwilach kiedy nie mialam jeszcze kremiku. Faktycznie jest on rewelacyjny , moge go polecic wszystkim tym ktorzy go potrzebuja. Ze jest on rewelacyjny wiekszosc sie juz przekonala .Ja moge do nich dolaczyc. Z probleme najpierw nieregularnych miesiaczek, czyli pierwszych zburzen zetknelam sie w wieku 45 lat aktualnie mam 54 lata.Przez caly ten okres oprocz ginekologow i kuracji HTZ / m.in Klimonorm i plasterki oraz na samym koncu Activel do stalego juz brania/ zaliczylam wielu " specjalistow tz. medycynny konwencjonalnej tj. chirurgow naczyniowcow , chirurga tzw. miekkiego/ podejrzenie o raka jeita grubego/ endokrynologa problemy tarczycowe tzw. nadczynnosc tarczycy ktora pozniej przerodzila sie w niedoczynnosc,gastrologa ze wzgledu na chorobe wrzodowa odzwiernika zoladka, potem wyladowalam w Klinice Ginekologicznej w Zabrzu , tam poddano mnie wszystkim badaniom/ chodzilo o raka drog rodnych/i tam mi stwierdzono zwloknienia i torbiel na jajnikach, a pozniej mamografia piersi ,gdzie rowniez stwierdzono zwloknienia i torbiele. Wczesniejsze mamografie nie wykazywaly zadnych zmian. Ale w miare jak korzystalam z dobrodziejstw HTZ zaczely sie pokazywac.Kazdy z lekarzy przepisywal mi niezbedne przy tych chorobach leki. Bylo ich tak wiele , ze nie potrafilam ich lykac skutki byly oplakane. Jeszcze w miedzy czasie po tych lekach i wszystkich podejrzeniach, ale przede wszystkim dzieki HTZ , ktore w sumie mi nie pomagaly lecz wrecz odwrotnie wyrzadzily wiele krzywdy w organizmie/chociaz ginekolodzy twierdzili ,ze to pomaga/ wyladowalam w wieku 49 lat u psychiatry i to nie jednego. Brak snu , czyli zaczelam miec bezssene noce. Zaden z przepisywanych lekow mi nie pomagal, psychiatrzy sie zmieniali leki sie zmienialy, pieniadze szly jak woda i tak z tym wszystkim dotrwalam do 54 roku mojego zycia. Teraz moge powiedziec ,ze zaczynam powoli dochodzic od siebie ,dzieki kremikowi i dzieki Wam moje kochane kolezanki ,ktorych prawie nie znam , jadnak znam. Bo gdybym nie trafila na Wasza strone dalej bym cierpiala moze nie na bezsenosc bo to mi wyregolowano/ oczywiscie srodkami nasennymi/ ale dalej musialabym brac srodek przeciwdepresyjny, ktory tez mi nie pomagal a wrecz oglupial , mam na mysli Cipramil a zamiennik polski to Citalopram . Czytajac Wasze wypowiedzi ,jedna z pan napisala ,ze jest to jej " wybawca z depresji " bowiem lezala i liczyla chyba muchy na suficie. Mnie sie to nigdy nie zdarzalo , chociaz i ten lek na mnie wyprobowano, Nabawilam sie tylko tachykardii , to jeden ze skutkow ubocznych tego leku i nie tylko, gdyz inne depresanty maja takie same lub gorsze skutki uboczne.Powiecie lub pomyslicie ze wczesniej moglam zaradzic wszystkiemu tak ,to prawda . Dlatego zrezygnowalam z HTZu , powoli z lekarstw ,ktore podawono mi przy zaburzeniach tarczycowych a teraz z Cipramilu , bo kremik to nic innego jak serotonina ,ktora jest nam potrzebna w tym okresie.Dawki kremiku moga byc rozne w zaleznosci od nas samych. Nie ma dwoch jednakowych kobiet a co dopiero tyle ile na tym forum. Dlaczego pisze ,ze kremik to naturalna serotonina, sam pan dr Nocun o tym pisze w swojej ksiazce porownujac to do prozaku , polski odpowiednik Bioxetin lub Seronil. Tylko ze kazdy ma skutki uboczne ,a kremik nie. Ponadto mialam mozliwisc rozmowy z panem dr Tomaszem Nocuniem i nie kto inny jak On sam mi podowiedzial jak mam go brac , aby dawka byla dla mnie skuteczna. W moim przypadku jest to 1 miarka rano a 2 miarki wieczorem, pozniej po nasyceniu sie organizmu , czyli po 3 m-cach ,stosujac to przez caly m-c , moge powoli odstawiac leki nasenne ale bardzo ostroznie, gdyz jestem od nich uzalezniona. Dalej jesli chodzi o moja zmienna tarczyce biore algi morskie Chlorelle, ktora oprocz regulowania spraw tarczycowych pomaga mi utrzymac prawidlowo sluzowke w przewodzie pokarmowym.Do tego wszystkiego biore 1 tabletke dziennie selenu , dziala bardzo korzystnie na uderzenia goraca ' tzw. wary' a w miare potrzeby 1 tabletke witam z grupy B, ale nie z apteki. Korzystam z firmy Calivita, ktora ma te produkty chelatydowe -> naturalne. Jezeli ktos z was potrzebuje, prosze sie ze mna skontaktowac. Nie jestem klubowiczem tej firmy, tylko ' karciarzem' ale mam swoj nr i moge pomoc w zakupi produktow w Calivicie po ich cenach klubowych. Jesli chodzi o chlorelle to jest ona kupowana w aptece, tylko ma byc tajwanska - tj. 500 szt. kosztuje ok 55zl mozna 'pohandlowac' w Gliwicach, w Aptece Staromiejska, przy ul Kosciuszki. Tak to mniej wiecej wygladalo u mnie i o tym chcialam Wam i tym ktore tu trafiaja lub jeszcze trafia, zastanowicie sie dobrze , zanim podejmiecie kuracje hormonalna , co Was moze spotkac . Nie moge generalizowac , bo kazda jest inna. Mowia " pytajcie a dostaniecie odpowiedz' , ' szukajcie a znajdziecie ' - tak

Autor: Dorota  06.10.2006 zgłoś

tez uczynilam. Zawsze wiedzialam ze dostane odpowiedz i znajde to co mi jest potrzebne. Moj organizm powoli acz skutecznie odrzucal leki ktore bralam i zamienialam je na leki bardziej naturalne. Dzisiaj moge powiedziec . ze ZYJE a kremik pozwli mi funkcjonowac przez reszte mojego byty na tym padole ziemskim. To dzieki Wam . Dlatego CHYLE CZOLO w kierunku Pani Kaji ,ktora to zapoczatkowala i Wielkie dzieki dla Ewuni z Gliwic, zadzwonie - moze jeszcze nie teraz. Uwazam , ze kazda z nas ma wlasna inuicje i serce - tym sie nalezy kierowac oraz wsluchiwac sie w swoj wlasny ORGANIZM, czyli nic na sile. Jezeli organizm cos odrzuca to znaczy ze jest mu to niepotrzebne.Dla mnie to zawsze byly wskazowki ale inni twierdzili ze sie myle. Okazalo sie jednak ze nie mieli racji. Drogie Panie - sprobojcie . WIELKIE DZIEKI DLA WAS WSZYSTKICH POZDRAWIAM zycze jeszcze SLODKICH SNOW albo DZIEN DOBRY. DOROTA

Autor: baszka  06.10.2006 zgłoś

Gosiu nie pisałam dawno, ale jestem tu codziennie i czytam sobie co wszystkie tu Panie piszą. Coś chyba źle robię, bo mam niestety nadal uderzenia. Może za mało kremu używam? Jeżeli Dorota smaruje 2 miarki wieczorem, a rano jedną, to może ja też powinnam zwiększyć dawkę kremu. Naprawde nie wiem co mam zrobić? Może jakaś z pań używających ten krem wypowie się. Smaruję się kremem dwa razy dziennie przez 3 tygodnie. Później tydzień przerwy. Wieczorem jest to 3/4 miarki, a rano pół. Może powinnam coś jeszcze zażywać? Tylko co łagodzi te okropne uderzenia?

Autor: EWUNIA  06.10.2006 zgłoś

Dototko Bardzo bardzo dziekuje że jestes z nami, czytajac to wszystko BARDZO Ci współczuje i musle ze ja bym tego nie udzwigła jestes silna kobieta i jestem pod wrazeniem aczkolwieg nie myslałam ze mozna tyle wycierpieć nie mam tyle problemów co Ty ale mam i myslałam ze jestem bardzo ukarana przez los i coz okazuje sie że nie jes tak,dlatego bardzo dziekuje ze napisałas to wszystko i doszłam do wniosku ze jestem szczęściara.Jestem bardzo wdzieczna Bogu i dziekuje za to co mi ofiarował,teraz jestem bardzo szczęśliwa.Dorotko po tym wszystkim co masz juz za soba zycze Ci spokojnych ciepłych i radosnych nastepnych 54 lat pozdrawiam i kliknij co jakis czas bardzo prosze sle ukłony i serdecznie pozdrawiam Ciebie i rodzinke

Autor: baszka  06.10.2006 zgłoś

Gosia Nie wiesz przypadkiem ile jest kapsułek w opakowaniu ligunin i ile dziennie się tego bierze. Cena jest dość wysoka 60 zł i jestem ciekawa na ile wystarczy. A co do oleju? To jaki? Bo jest też nieoczyszczony. I na ile wystarcza? I ile zarzywa się dziennie?

Autor: gosia  06.10.2006 zgłoś

Baszka Ja kupuję nieoczyszczony i jako stały klient mam po starej cenie 1 litr za 30 zł a nie 44zł.Co do dawkowania jedna przyjaciółka pije rano i wieczorem po 1-2 łyżek ja zaś miksuję 20 dkg chudego sera plus 4 łyżki 0% jogurtu bądź kefiru i 5 łyżek dużych oleju lnianego .Miksuję nożykami nie skrzydełkami przez 7 minut by uzyskać konsystencję masełka dodaję do tego zioła bądź owoce ale bez cukru.Zjadam w pracy połowę porcji rano i nie resztę wieczorem bądź rano nastepnego dnia (przechowuję w lodówce).Właśnie wczoraj hurtowo zamówiłam i w poniedziałek będę miała świeży zapas .Co doLigunin zauważyłam wczoraj przy zamawianiu ale nie zapytałam ile jest kapsułek w opakowaniu.Mnie 1 litr oleju wystarcza na 40 dni .

Autor: Dorota  06.10.2006 zgłoś

Do Ewuni - dzieki za zrozumienie to nie BOG mi taki los zgotowal tylko lekarze ,ktorzy nie wiedzieli co zemna zrobic. Dla niektorych mam duzo szacunku bowiem ciagle mnie wspierali ,nawet po dzien dzisiejszy i mowili ze jestem dziwna pacjentka, ktora nie moze brac tego co wszyscy, gdyz moj organizm wiele preparatow przepisywanych przez nich odrzuca. Ale jednoczesnie wspierali i chwala im za to. Ciagle wierzylam i prosilam czesto Boga ,zeby mi pomogl znalezc droge do rownowagi i zebym mogla stanac na nogi tak jak to robilam zawsze. Zawsze pokonywalam wszystkie trudnosci i to juz od 10 roku zycia, czyli od momentu kiedy zmarl moj tato.Ponadto duzo zawdzieczam mojemu Kochanemu Mezowi i mojej BARDZO KOBHANEJ CORCE IWONCE to oni w tym czasie byli bardzo dla mnie wyrozumiali i pomagali mi we wszystkim. Moj maz nie liczyl pieniedzy ktore na mnie wydawal / a byly to sumy takie o ktorych innnym nawet sie nie snilo - moglabym za to kupic niejedno auto/, dzisiaj moge powiedziec .ze niema tego zlego co by na dobre nie wyszlo .Moj Maz aktualnie przebywa w Anglii , tam pracuje bowiem trzeba splacac kredyty. Wielkie dzieki mu za to. Chce ci powiedziec Ewuniu ,ze on ma w tej chwili 58 lat.Zawsze pracowal na dwoch etatach i nigdy mi nie wypominal ile to kosztuje , tylko robil wszystko zeby sprostac wydatkom jakie ponosil ze wzgledu na moje klopoty. Bowiem ja nie pracuje. Tak sie zlozylo.A wiec i ja moge powiedziec ze jestem szczesciara.A obecnie nawet podwojna a moze potrojna - trafilam na Wasza strone, kupilam kremik i Ty mnie pocieszylas , coz wiecej mi potrzeba . Reszte mozna pokonac majac tylu wspanialych sprzymierzencow. Dzieki Ci za to . pozdrawiam i przesylam duzo usmiechow w ten chlodny ale sloneczny dzien . Dorota

Autor: Dorota  06.10.2006 zgłoś

Do Baszki i Gosi - moje mile panie wszystko robicie prawidlowo. Kremik bierzecie tak jak zaleca ksiazka dr Nocunia, ale nie wiem czy wiecie ze ten sam autor w rozmowie ze mna telefonicznej , zaproponowal mi diete , ktora mi podpowiadal moj ORGANIZM. Odstawilam mleko i jego przetwory, zaczelam jesc bardzo duzo produktow roslinnych i owocow,mieso jadam tylko wtedy kiedy moj Organizm sie tego domaga , czyli raz na tydzien lub raz na dwa tygodnie. Ale nie smaze i nie panieruje go. Uzywam kombiwara i pieke je w folii oczywiscie po przyprawieniu. Nie jadam zadnych czekolad i ciastek, tylko specjalne pierniczki szwedzkie, ktore mozna kupic w TESCO . Ja zawsze wybieram imbirowe, tyle jesli chocdzi o mieso , mleko i jego przetwory oraz slodycze. Taka diete zaczelam stosowac zanim trafilam na Wasza strone i byla jak sie okazalo prawidlowa, co potwierdzil dr Nacun. Aby nie bolaly mnie rece .nogi i kregoslup oraz nie dopadaly mnie uderzenia goraca , ZACZELAM BRAC witaminy z grupy B 1 tabletke , selen 1 tabletke oraz algii morskie Chlorelle 3 razy dziennie po 5 sztuk. Sa to glony morskie ,ktore dostarczaja organizmowi wszystkich witami , makro i mikroelemtow. Witaminy kupuje w Calivicie oraz selen , sa to produkty pochodzenia chelatytowego - naturalne. Natomiast Chlorelle kupuje w aptece , tylko ma byc ' tajwanska' , jest to opakowanie duze ,zawiera 500 szt. i wystarcza na 1 miesiac albo i dluzej, w zaleznosci ile kto zazywa, cena ok 55 zl ale mozna zawsze " pohandlowac" i cena moze wynosic ok 51 zl. Tak to robie ja.Jesli chodzi o witaminy i selen kupowany w CaliVicie, moge pomoc, poniewaz posiadam taka karte tzw. " karciarza" i kupuje tam po cenach klubowych a nie cenach sprzedazy. Moje witaminy z gruoy B kosztuja mnie ok.39 zl i wystarczaja mi na ponad 3 miesiace , selen koszutuje ok. 22 zl i wystarcza na 2 m-ce. To biore juz od 3 m-cy tez za nim trafilam na stronke. Z mojego doswiadzenia w braniu tych tabletek wraz z glonami morskimi nie bola mnie nogi , nie mam uderzen goraca. Kremik potrzebny mi jest do postawienia mnie na nogi , wyeliminowania lekow od ktorych sie uzaleznilam w przeciagu 5 lat a ktore mi wcale nie pomagaly tylko oglupialy i ograniczaly. Widocznie w moim organizmie bylo duzo estrogenow a brakowalo mi progesteronu ale nie w tabletkach ze wzgledu na moje zylaki ,popekane naczynia krwionosne oraz wylewy podskorne, to zawdzieczam HTZ i innnym lekom , ktore stosowalam w tej chwili , w dalekiej " przeszlosci ". Dzisiaj sie dobrze czuje i moge stwierdzic ,ze naturalny progesteron to strzal w 10 -tke. Dlatego moje mile Panie, moze skorzystacie z moich doswiadczen i propozycji. Sluze pomoca tym ,ktore maja jeszcze jakies problemy okresu" przekwitania". Moge rowniez pomoc w zakupie wczesniej wspomnianych preparatow w Calivicie. Podam numer mojej karty i sprobujecie moze z tego skorzystac. Jesli chodzi o poziom estrogenow w naszym organizmie ,to z tego co przeczytalam ," mamy ich az do poznej starosci" , bo to one sa odpowiedzialne za zmarszczki , zwiotczenie i tkanke tluszczowa . To tak jak powiedziala jedna z pan na tym forum " ze przy stosowaniu progesteronu kremiku nie beda Wam potrzebne zadne drogie kremy , balsamy czy szampony specjalistyczne do wypadajacych wlosow " wystarcza spacery , pozytywne myslenie typu " mnie to nie dotyczy" ja jestem zawsze sprawna , nic mnie nie boli i wszstko jest ok." .Acha jezeli chodzi o moje dawkowanie kremiku to ta dawka o ktorej pisalam a zalecona przez dr Nocunia jest dla nmie dobrana ze wzgledu na leki depresyjne, ktore nie biore od momentu zastosowania kremiku ale jeszcze mam do odstawienia leki nasenne od ktorych na dzien dzisjeszy jestem uzalezniona. Przede mna jeszcze dluga droga , dlatego nie kierujcie sie moim dawkowaniem, gdyz ja mialam wiecej i mam jeszcze do odstawienia dwa leki nasenne.Moje dawkowanie bedzie zawsze inne ze wzgledu na przeszlosc. Ale juz nie na terazniejszosc. Dla mnie pierwszym efektem uzywania kremiku bylo lepsza koncentracja , poprawa nastroju , wieksze zainteresowanie otoczeniem , brak wylewow podskornych , zadnych klopotow z czystoscia drog rodnych , poprawa nawilzenia naskorka- mysle ,ze jak na tydzien stosowania to bardzo duzo.Mam nadzieje ,ze nie dojdzie do usuniecia drog rodnych , ktore mnie czekalo ze wzgledu zwloknien i torbieli na jajnikach oraz ze juz zaden lekarz nie bedzie musial orzekac czy moje zwloknienia i torbiele w piersiach trzeba operowac ze wzgledu na wiek. Tak pisza lekarze onkolodzy ,przy opisie mamografii. Ja narazie tyle , mysle ze moje sugestie moze Wam pomoga , ale najwiecej pozytywne myslenie - czyli potega podswiadomosci , a do tego do co ja biore. SERDECZNIE WAS POZDRAWIAM zyczac szybkiego pozbycia sie nieprzyjemnych uderzen goraca i innnych jeszcze dolegilwosci , ktore WAS nekaja.ZYCZE duzo optimizmu , sloneczka raz udanego weekndu- czyli po polsku przyjemnego spedzenia soboty oraz niedzieli. Dzieki ze jestescie i wymieniacie swoje uwagi. J

Autor: Dorota  06.10.2006 zgłoś

Ja tutaj sie duzo od was dowiedzialam i korzystam z waszych doswiadczen . JESZCZE RAZ WAS POZDRAWIAM i zycze WSZYSTKIEGO DOBREGO DOROTA

Autor: EWUNIA  06.10.2006 zgłoś

Do Dorotki Bardzo mi smutno ze nie ma przy Tobie najukochanszej osoby ale czasami tak w zyciu bywa i trzeba sie pogadzic,zapewne bardzo za soba tesknicie i bardzo wam zle ale jak wroci to bedzie wiele radosci i szczescia i oby to jak tylko mozliwe nastapilo bardzo szybko,czego bardzo Ci zycze.Dorotko ja juz tez nie pracuje od 2 lat mam 52 latai gdyby co zawsze jestem pod reka jak to sie mowi.Spokojnego wieczoru pa pa pozdrawiam

Autor: Dorota  06.10.2006 zgłoś

Do Ewuni - dzieki za za kolejne wsparcie , zawsze wiedzialam " ze kto duzo daje z siebie ten otrzymuje jeszcze wiecej" i moja intuicja i serce nigdy nie zawodza, czego przykladem jestes TY. Nie znam cie ale jednoczesnie znam i TO jest WSPANIALE.Ja mam jeszcze jedna pocieszycielke - jest to moja suczka Dog niemecki ,ktora wazy ok.85 kg, jest tak kochana ,czula i mnie i moja corke Iwonke stara sie zawsze pocieszyc ,kiedy nie ma Pana, pilnuje nas tak jak prosil ja Pan, czyli moj MAZ. Ewuniu przywiozlam ja az z Koszalina. Suczka byla bardzo zaniedbana i bardzo chora , wazyla wtedy 49 kg. Wlascicielka mloda dziewczyna , wkorzystala ja do rodzenia " miala 10 szczeniat " , zarobila na niej 5000 zl a potem chciala sie jej pozbyc ,gdyz nie stac jej bylo na leczenie.Pozatym nie przypominala juz tej pieknej Gabrysi sprzed porodu. Dlatego ja zabralam wyleczylam i dzisiaj nikt by jej nie poznal. Jest tak wierna jak malo kto a przy tym bardzo spokojna i opiekuncza.Wlasnie jest przy mnie i prosi abym z nia wyszla, kladzie mi leb na kolana i merda ogonem. Czyz nie jest to wspaniale !!!! A to tylko pies albo az pies. A co dopiero TY moja nieznajoma!!! Jeszcz raz dzieki za podpore , ZYCZE TOBIE i RODZINIE wszystkieg DOBREGO i DUZO SZCZESCIA - to na dluzsza mete a na dzisiaj - wszystkiego dobrego i spokojnego wieczoru oraz soboty i niedzieli. PA PA PA Dorota. P O Z D R A W I A M .

Autor: A N I A K  07.10.2006 zgłoś

Witam[kwiat] pisze do Was,bo niedawno dotarłam do tej stronki i jak Was czytam,to uwazam,ze tyle wiecie o temacie, to moze ktoraś Babeczka mi pomoze;D Mam 44 lata i od ok.roku zaczeły sie problemy z przekwitaniem. Zaburzenia miesiączkowania i wary. Po wizycie kontrolnej u ginkologa od razu bez badania chciał, bym brała HTZ. Gdy ja nie byłam chętna z powodu wielu kolezanek,ktore brały i dopiero w czasie terapii wystąpiło u nich tyle skutkow ubocznych pisanych drobnym drukiem na ulotce, stwierdził ze zrobi cytologię-niby stwierdził,ze ok. Pojawił sie okres ,(ale jest, potem 2 m-ce nie )i dałam spokoj sobie z tym lekarzem. Mam torbiele w jajnikach i piersi,jetem po zółtaczce,dlatego uwazałam,ta terapie, nieodpowiednia dla mnie. Najgorsze w tym jest to ,ze wcale nie śpię,chyba ,ze wezmę coś na sen ale to i tak większość nocy chodzę,do tego wary,nie mowiąć juz o depresji. czy z tych lekow czy ziołowych czy homeopatycznych,czy o tym kremie tyle piszecie- czy trzeba przed tym zrobić bad.hormonow? Moze ktoraś by mi coś pomogła, doradziła? Proszę. Pozdrawiam

Autor: Dorota  07.10.2006 zgłoś

Do Aniak ja na Twoim miejscu sprobowalabym kremiku , poniewaz on bardzo dobrze dziala w stanach depresyjnych i bezsenosci. Leczy rowniez torbiele o ktoych piszesz, przynajmniej tak pisze dr Nocun w swojej ksiazce, ale nie od razu . Kremik mozna brac do konca zycia. Wydaje mi sie , ze to jest oplacalne .Dobierasz wg. swoich potrzeb , tak aby zlagodzil wszystkie twoje dolegliwisci. A tera najwazniejsze - jednym z przeciwskazan do korzystania z HTZ jest Twoja przebyta zoltaczka, to wiem napewno ,bowiem na poczatku mojej przygody z HTZ lekarz ginekolog o to pytal.Jezeli jestes zaninteresowana kremikie to podaj Ci nr tel do Dr Nocunia 081 746 -48-11.Po sygnale i krotkie wzmianki nagrasz sie na sekretarke i poprosisz o przyslanie kremiku -naturalnego progesteronu oraz ksiazki. Ksiazke za pierwszym razem dostanie gratisowo a kremik razem z oplata przesylki kosztuje 104 zl. To na poczatek, pozniej mozesz zamawiac na Allegro pod haslem naturalny progesteron. Wazna jest ksiazka aby wiedziec jak go stosowac. Jezeli bedziesz miala jakies watpliwosi w stosowaniu kremiku mozesz tez nagrac sie na sekretarke u Dr Nocunia i on do ciebie zadzwoni tak jak to uczynil w moim przypadku, podpowie ci jak go brac w zwiazku z Twoja depresja i bezsennoscia.Napewno wszystko nie zniknie bardzo szybko ale w miare stosowania. Ja np. mam go brac 1 miarke rano a 2 miarki wieczorem. Przemysl to Sobie ,bo nie wiem jakie bierzesz leki w zwiazku z besennosia. Poza tym mozesz przeczytac o moich problemach na tej stronie . Ja nie jestem lekarzem ale wyprobowano na mnie szereg lekow przeciw depresyjnych i nasennych. Od niektorych jestem uzalezniona i musze je wyprowadzc z organizmu bardzo powoli , jak to stwierdzil dr Nocun. Odpowiadam Ci dlatego, gdyz miala podobne problemy jak Ty. Jestem pacjetka PZP od 5 lat ale zaden z lekow ,ktore na mnie przetestowano nie przynosily ,zadnej ulgi wrecz przeciwnie ograniczaly mnie i oglupialy, kremik to dla strzal w dziesiatke , ale i tak przede mna dluga droga w odstawianiu lekow i braniu kremiku/ wole juz kremik jak te leki /. Poczytaj moje wczesniejsze wypowiedzi pod haslem Dorota. Poztym mozesz do mnie napisac na mojego e-maill dorotab 53 @o2 pl. Serdecznie pozdrawiam i zycze przyjemnej soboty i niedzieli. Glowa do gory , ja tez tak mialam ,dopoki nie trafilam na te stronke. DOROTA

Autor: A N I A K  07.10.2006 zgłoś

Dorotko bardzo dzziękuję,za odpowiedz. Poczytam wcześniejsze wpisy i sie zorientuje. W razie niewiedzy b,ede pisać. Czy jak uzywasz tego kremu,czy ma on jakiś wpływ np.na wagę? I czy jakieś uboczne skutki tego widzisz ,oprocz oczywiście +. Bardzo dziekuje,ze napisałaś.Pozdrawiam.Ania

Autor: gosia  07.10.2006 zgłoś

Aniak Ja kremik smaruję od kwietnia jak narazie nie zauważyłam skutków ubocznych, co w przypadku HTZ było odczuwalne prawie natychmiast.Co do wagi nie zauważam tycia bo zapewne o to Ci chodzi ( biorąc HTZ przytyłam znacznie).Najważniejsze dla mnie było wyjście z depresji i wyregulowanie besenności na którą cierpiałam. Zapraszam dziewczyny do rozmów na Skype. Pozdrawiam i dużo zdrówka.

Autor: Dorota  07.10.2006 zgłoś

Do ANIAK - droga Aniu jezeli przeczytasz moje wpisy dowiesz sie o mnie - co moge Ci polecic i jak bylo ze mna . Nie kazda z Pan na tym Forum przeszla to co Ja. Kremik nie zawiera zadnych skutkow ubocznych, a tym samym nie wplywa na wage , tak jak w przypadku HTZ, ktorego nie wolno Ci brac ze wzgledu na przebyta zoltaczke. Natomiast wazne jest jak go brac , bowiem ma on wlasciwosci dostosowujace sie do organizmu.Czyli na poczatku moga to byc wieksze dawki 2 razy dziennie ale w ilosciach podanych w ksiazce dr Nocunia. A potem sobie regulujesz wedlug swoich potrzeb, do takiej dawki jaka bedzie Ci potrzebna , ale tez 2 razy dziennie. Czyli do najmniejszej , najbardziej skutecznej.Przeczytaj jeszcze inne wypowiedzi z ktorych sie dowiesz o plusach , bo minusow brak. Wiem ze jest Ci ciezko sie do tego zabrac . Zbierz sie w sobie i niczego nie odkladaj na pozniej. Ja tak robilam ,bo mi sie nie chcialo siedziec przy komputerze i korzystac z internetu. Mam niewielka wprawe w obsludze ale od lipca br nauczylam sie tak duzo , ze sobie niewyobrazasz. Czasem sie jeszcze myle ale to mi pomaga w dalszej obsludze tej " maszyny ". Dobrze ze trafilas na ta stronke, bowiem tutaj mozesz sie dowiedziec tego , czego lekarz ci nie powie. Koncowka to z ksiazki dr Nocunia . Proponuje po przeczytaniu wszystkich wpisow - przemysl to . Nie zastanawiaj sie zbyt dlugo, moja kolezanka po przeczytaniu wpisow i ksiazki od razu zamowiala kremik i w tej chwili bardzo sie cieszy , ze podjela taka decyzje. T Y L E JA. Pozdrawiam jeszcze raz i G L O W A do G O R Y. PA PA PA. Dorota

Autor: dorota  07.10.2006 zgłoś

Do GOSI- to ja Dorota. Prosze podaj swego e- mail chcialabym dowiedziec sie wiecej o tym jak TY wychodzilas z depresji i o innne problemy ,ktore mialas w zwiazku z okresem menopauzalnym. Moze szybciej sie uporam z odstawianiem swoich lekow, chociaz wiem ze to nie takie latwe. Z Wami jakos razniej i prosciej na tej drodze, latwiej wyjsc z tego" tunelu" tzw." niemocy" . Pozdrawiam . Dorota

Autor: EWUNIA  09.10.2006 zgłoś

Dorotko Wpadłam na chwilke cieplutko wszystkie kobitki pozdrawiam,Dorotko trzymaj sie i niepoddawaj tym tabletom zapewno sama ich sie pozbedziesz z jakis czas pozdrowionka i cmokasy pa pa

Autor: gosia  09.10.2006 zgłoś

Dorotko bardzo chętnie pomogę ,możesz pisać możemy też porozmawiać mam użytkownika na Skype .

Autor: geva  09.10.2006 zgłoś

Witam wszystkich serdecznie... swietnie ze znalazlam taki topik... bo sama juz nie wiem co dalej ... mam nadzieje ze dzieki wam kochane dzeiewczyny pomalu wyjde z tego... otoz 10 lat stosoawlam HTZ ...bylo nawet nie najgorzej...z malymi wyjatkami.. ale teraz mam 53 lata i mam dosyc... odstawilam hormony... i boje sie ze bede musiala zaczac brac z powrotem... nie umie spac ..uderzenia bez przerwy.. depresja... zaczelam brac Biosteron... ale nie bardzo pomaga.. prosze o rade co powinnam ...robic ? co brac? jestem zagubiona... proszeee!!!

Autor: gosia  09.10.2006 zgłoś

Dorotko pisz bardzo chętnie pomogę.Posiadam też uzytkownika w Skype polecam wszystkim paniom.Komplet słuchawki i mikrofon można kupić do 20 zł.

Autor: dorota  09.10.2006 zgłoś

Do GOSI - kochanie podaj mi numer telefonu lub komorki w tej chwili nie chodzi o mnie lecz o moja seredczna kolezanke. Ma miec operacje w srode, tj. 11.10.br usuniecie macicy reszte podala ci ma twojego meila / tzn opis jej schorzen /. Twoja kolezanka miala kontakt z lekarzem ginekologie, ktory wie wiecj na tema kremiku. Chce JEJ pmoc aby uniknela operacji. Nagralysmy sie wczoraj u dr Nocunia i wyslalam mu meila ale na razie nie ma zadnej odpowiedzi . Ty jeste najblizej bo Dabrowie Gorniczej, jezeli mozesz nam pomoc w tej chwili i podac namiary na tego ginekologa ,to bardzo Cie prosze. Nasi ginekolodzy w Gliwicach tego jeszcze nie znaja, a ona chcialaby jeszcze z kims porozmawiac. Ma wszystkie wyniki , a ja zawiaze Ja o kazdej porze dnia tam do tego ginekolga. Pniewaz czas nagli bardzo prosze Cie o szybki kontak . Dorota.

Autor: Dorota  09.10.2006 zgłoś

Gosiu to ja Dorota bardzo Ci dziekuje tel na kom byl dobry telefon domowy tez ,tylko ze on przyjmuje prywatnie w Oswiecimiu a tam kierunkowy jest 033 reszta nr byla w porzadku. Przy okazji dowiedzialam sie paru istotnych wiadomosci dla mnie i mojej corki, jeszcze raz dzieki . Zycze wszystkiego najlepszego , zdrowka i wielu usmiechow.Okazuje sie , ze nie wszyscy moga to brac. Z rozmowy wnika , ze musze do niego pojechac i dopiero on mi pomoze. Jak bede wiedziec wiecej to napisze na Twojego meila. Dorota

Autor: A N I A K  09.10.2006 zgłoś

Dorotko jak coś będziesz wiedziała więcej,kto nie moze tego brać napisz. Dobrze? Ja na razie ze wzgledow finansowych muszę się wstrzymac z zakupem. ale moze z ktoryś specyfikow ziołowych sprobuje np.klimaktobon. Pozdrawiam wszystkie Dziewczyny

Autor: A N I A K  09.10.2006 zgłoś

Dorota i GOsia to Wy obeznane jesteście. ja to jeszce przy innych ciemniaczka w kompie jestem,hihi do Skype nie mam tego mikrofonu i słuchawek. Dorotko, czy by brac krem ,najpierw trzeba zrobić badanie hormonow? bo sie nie doczytałam do tej informacji. Pozdrawiam

Autor: Lena  09.10.2006 zgłoś

o jakim kremiku ciąle gadacie? prosze napiszcie co to za kremik, jak stosować i gdzie go kupić ?

Autor: dorota  09.10.2006 zgłoś

Do Aniak- kochanie wstrzymaj sie na razie, wiesz a czym . Ja jade do lekarza w sobote i bede rozmawiac w swoje sprawie, a jednoczesnie i o twojej bowiem mamy podobne problemy. Prosilam Gosie , zeby napisala cos wiecej ,gdyz ona stosuje go od dluzszego czasu. Zapewne Ci cos odpisze ten" NASZ DOBRY DUSZEK". Jak bede juz wszystko wiedziala to dam Ci znac na forum . A jesli chcesz to podaj swoj meil. Napisze. Pozdrawiam i do niedzieli trzymaj sie i glowa do gory ze wzgledu " na zmarszczki "Dorota

Autor: A N I A K  09.10.2006 zgłoś

Dobrze Dorotko wstrzymam się z bolami hihi, i poczekam zreszta i tak nie mam kasy na razie. To i tak jest przymusowy postoj. napiszę meila do Ciebie. Pozdrawiam Lena poczytaj poprzednie wpisy, to sie zorientujesz o jaki krem chodzi. pa

Autor: Peo48  10.10.2006 zgłoś

Dziękuję Ewuni i Autorowi za porady , ja mam opuchnięty przełyk podobno z refluksu (mam zgagę chociaż przy diecie już mniej) lekarz też pytał czy zmieniłam dietę , tak było od 3 mies. jem lekkostrawnie i dietetycznie chciałam schudnąć , schudłam 6 kg . Od tygodnia biorę lanzul i gasprit mam pić siemię . Zobaczymy za 3-4 tyg. do kontroli. Może też miałyście takie przypadłości? teraz chciałam zapytać czy jak mam jeszcze okres regularnie to krem można użuwać na poprawę nastroju i bezsenności czy to nie wskazane?

Autor: ira  10.10.2006 zgłoś

A no właśnie. jeżeli chodzi o wypowiedż peo 48 - mam 47 lat , trochę kłopotów z miesiąc zką ( trwają do 12 dni, a miałam zawsze 5 dni.), bardzo rzadko uderzenia gorąca. Wzwiązku z tym, chciałam zapytać czy kremik można też brać zapobiegawczo aby zapobiec tak ciężkim objawom menopauzy. Pozdrawiam wszystkie dziewczyny, bardzo dużo już sie dowiedziałam na tej stronce.

Autor: EWUNIA  10.10.2006 zgłoś

Witaj Peo48 Bardzo sie ciesze ze sie odedzwałas ja siemie lniane popijam bardzo długo opd kazda postacia,dosypuje do wszystkiego co mokre i cieple he he.A refluks to bardzo uciazliwa choroba proponuje abys po każdym posiłku położyła sie ale z bardzo wysokim podgłowkiem czyli praktycznie na wpól siedzaco jest to dosc pomocne jak kwasy wracaja do gardła ( i to jest ta zgaga) I ONA POWODUJE ZAPALENIE PRZEŁYKU.Porozmawiaj z lekarzem aby zrobic badania w tym kierunku to znaczy ze jest to refluks Mozna zrobic zabieg z ta dolegliwoscia aczkolwieg dietka powinna byc ale nie bardzo radykalna.Jest to schozenie przełyku wiec jedzonko nie musi byc jakies specyjalne tylko lekkostrawnei gtotwane ,wtedy mniej kwasow bedzie wydzielal zoladek

Autor: EWUNIA  10.10.2006 zgłoś

Peo48 i komfotr Twego samopoczucia bedzie lepszy.Bardzo serdecznie pozdrawiam zycze zdrowka buziaki pa pa

Autor: A N I A K  10.10.2006 zgłoś

Gosiu a ten olej lniany lub siemie to jest dobre na co? bo nie kumam.Wejde potem na tą stronke i poczytam.ale jak mozesz to oświeć mnie trochę,na co to jest dobre. Pozdrawiam

Autor: gosia  10.10.2006 zgłoś

Geva nie zauważyłam twojego wpisu wcześniej widzę że masz takie same problemy jak ja po odstawieniu HTZ.Co prawda brałam niecałe 5 latale organizm tak samo sfiksował>Brak snu i depresja to po krótce bagaż po HTZ.Mnie krem pomógł zasypiać potrafiłam 3 dni nie spać tylko chodzić po pokoju i prosić Boga o sen.Do tej pory próbuję się pozbierać,tak mam rozregulowany organizm,ale jest o niebo lepiej.Powyżej opisuję diety które stosuję .Jężeli masz pytania to pisz pomogę. Pozdrawiam

Autor: gosia  10.10.2006 zgłoś

Aniak Len to rodzaj fitoestrogenów tak jak soja.

Autor: Zuzia  11.10.2006 zgłoś

witam , cieszę się, że tu trafiłam. Nie mam żadnych objawów menopauzy, tylko przy bdaniu hormonów płciowych okazało się, że to już TO. Normalnie miesiączkuję, żadnych uderzeń gorąca i nnych objawów. Nic na razie z tym nie robię, bo jakoś trudno mi w to uwierzyć.. jedno mi tylko nie daje spokoju, lekarz powiedział,że przy takich wynikach badań nie zajdę w ciążę - i nic antykoncpcyjnego nie przepisał. Czy te badania są wiarygodne? Całe życie brałam tabletki antykoncepcyjne. Teraz mimo tego co lekarz powiedział, boję się , że zajdę w ciążę:) To był gin. endokrynolog, jak myslicie? chyba wie co mówi??? Może powtórzyć dla pewności te badania...sama nie wiem, poradźcie..!!!

Autor: A N I A K  11.10.2006 zgłoś

Dorotko czy dostałaś meila ode mnie? Zuzia toz chyba lekarz powinien wiedzieć,skoro powiedział Ci, ze nie trzeba brać antykoncepcyjnych, to chyba nie. Chociaz powiem Ci, ze się nie dziwię ,ze się boisz. u mnie tez tak mowił,ale ja do konca nie jestem przekanana. trudno powiedzieć co zrobić,moze kolezanki, bardziej doświadczone coś Ci poradzą pozdrawiam

Autor: kaja  11.10.2006 zgłoś

zuziu- a może konsultacja u innego lekarza, czy weźmie odpowiedzialność jeżeli zajdziesz w ciąże?

Autor: dorota  11.10.2006 zgłoś

Do Aniak tak kochanie dostalam i ci odpisalam. W niedziele bede wiedziala wiecej to napisze na meila do Ciebie. Napisze wszystko to co sie dowiem u tego lekarza ginekologa, ktory zna kremik i tez zaleca swoim pacjentkom. Ja jezeli to bedzie mozliwe bede musiala wlaczyc oprocz kremiku Liguniny , czyli naturalne fitoestrogeny. Ale nie wiem ile to bedzie kapsulek, wiem tylko ze 2 razy dziennie. Soja to niby to samo ale nie kazdy ja moze brac. Ja rowniez ja bralam ale ja mam jeszcze klopoty z tarczyca , dlatego po niej sie bardzo zle czulam. I doopiero mnie p. Kaja na tym forym oswiecila. W tej chwili czuje sie bez niej owiele lepiej. To sa moje spostrzezenia . Nie wiem jak Ty zareagujesz.Jezeli chodzi o homeopatie , to tez sie wstrzymaja bowiem ja tez ja stosowalamn pod kontrola lekarza homeopaty w Tychach. Po rocznym leczeniu oprocz wydania sporej kasy na leki homeopatyczne " dobierane dla mnie " i placeniu za wizyty ok. 70 zl zrezygnowalam z tego ,korzysci mial tylko lekarz. Ja natomiast dalej bralam leki na spanie. A pozniej kolejno zaliczlam najlepszych znawcow psychiki kobiecej w okresie " przekwitu " i tak dotarlam do dnia w ktorym trafilam na te stronke. To mi bardzo pomoglo ,gdyz nie bylam sama ze swoim problemem. To tak pokrotce o mnie. Nie wiem gdzie mieszkasz ale jezeli w Gliwicach lub okolicy to napisz na mojego meila. Nazrazie poczekaj do niedzieli. Zycze zdrowka , wiecej optymizmu i cierpliwosci, chociaz wiem , ze to ostatnie najgorzej zrealizowac - ale moze Ci sie uda. Czego zycze z calego Serca. PA PA PA Dorota.

Autor: dorota  11.10.2006 zgłoś

Do Zuzi p. Kaja ma racje, jezeli chcesz to napisz na mojego meila podam ci lekarza o ktorym dowiedzialam od Gosi naszego " DOBREGO DUSZKA " na tej stronce . Pozdrawiam Dorota.

Autor: Hana 50  11.10.2006 zgłoś

Do Gosi i Doroty. Mam do Was ogromną prośbę. Czy możecie mi coś więcej powiedzieć o tym lekarzu ginekologu, który ma wiedzę na temat kremu z progesteronem. Ja wiem wszystko o tym kremie, ale nikt z lekarzy włącznie z dr Nocuniem nie dał mi jednoznacznej odpowiedzi i 100% gwarancji , że mogę go używać po przebytym udarze mózgu. Może ten lekarz mi da odpowiedz. Znowu mam iskierkę nadzieji na to , że będę mogła bezpiecznie stosować kremik ą co za nim idzie na poprawę zdrowia. Czy można się z nim skonsultować telefonicznie? Mieszkam w Radomiu. Pozdrawiam serdecznie.

Autor: dorota  11.10.2006 zgłoś

Do Hany 50 podaj swojego maila to ci na niego odpowiem jeszcze dzisiaj pozdrawiam Dorota

Autor: Hana 50  11.10.2006 zgłoś

Doroto! Oto mój adres e-mail: bumi@buziaczek.pl Serdecznie dziękuję za szybką odpowiedź.

Autor: A N I A K  11.10.2006 zgłoś

Dorotko ja nic od Ciebie nie dostałam. A mieszkam daleko od Ciebie ,bo na trasie Torun-Włocławek. A te kropelki od "oczologa" to biore,chyba tylko dlatego,ze za nie tyle zapłaciłam. A działanie ich jest zerowe.Ubytek za to w kieszeni. A ze spaniem chyba problem jest największy.Bez proszkow,nie śpię wcale. Dorotko, ja cierpliwość mam,zreszta jak pisałam,narazie finanse nie pozwalają mi na szastanie pieniędzmi.Mi się nie spieszy.Do uderzen juz pomału sie przyzwyczajam-hihi Pozdrawiam

Autor: dorota  11.10.2006 zgłoś

Do AniaK napisze do ciebie maila jeszcze raz jutro, bo jednego wyslalam ale widac ze nie doszedl cos poknocilam. pozdrawiam Dorota

Autor: A N I A K  11.10.2006 zgłoś

Dorotko spokojnie, nie pali się :D pozdrawiam ,pa

Autor: Zuzia  12.10.2006 zgłoś

Do Kai, AniK i Doroty, Dzięki dziewczyny ,że odezwałyście się.Tak zrobię, muszę to jeszcze skonsultować z innym lekarzem.Dorotko, może podaj mi na maila namiar na tego lekarza o którym mówiłaś. Piszecie tu o tych wszystkich objwach zw. z menopauzą..u mnie nic..tylko depresja, ale z nią sie zmagam od lat, może tylko teraz bardziej sie nailiła. Zwłaszcza jak dowiedziałam się w wieku 40 lat ,że już przekwitam!!!!Muszę sie zastanowić nad HTZ. Pozdraiam Was serdecznie, będę tu wpadać.

Autor: EWUNIA  12.10.2006 zgłoś

Witam Witam wszystkie dziewczyny piszace i podczytujace milego dnia Wam zycze , dzis jestem w BARDZO dobrym nastroju czego i Wam serdecznie zycze.Dorotko kochana kliknij co z Twoja kolezanka ,moze juz po zabiegu? a moze udalo sie uniknac czekam i sle caluski pa pa

Autor: dorota  12.10.2006 zgłoś

Do Ewuni nie wiem co jest z moja Helenka, jej siostra miala do mnie zadzwonic, opercji nie udalo sie uniknac , gdyz bylo juz za pozno. Jeszcze w styczniu br roku gdybysmy wiedzialy o kremiku bylaby szansa.Wtedy chodzilo tylko o miesniaka . Aktualnie bylo tego wiecej , wiec kremik nie moglby zadzialac. Ja dzisiaj mam tez dobry DZIEN ale moje swiatelko jakby lekko przygaslo , jest jednak nadzieja iz rozzarzy sie !!!!. Dzieki za pamiec . Ja tez sle Ci caluski pa pa i do zobaczenia na stronce. Ksiazke podrzuce niebawem. Dorota.

Autor: dorota  12.10.2006 zgłoś

Do Aniak - kochanie ja sie pomylilam, wczoraj u mnie bylo lekkie zamieszanie i zamiast na pisac Ci na Twojego meila odpowiedzialam na tej stronce pod wpisem Dorota 11.10.br. Przepraszam i sle Ci caluski. Do zobaczenia na stronce w niedziele. Dorota

Autor: dorota  12.10.2006 zgłoś

Do Zuzi kochanie podaje Ci namiar na lekarza ginekologa. Jerzy Telnicki - Oswiecim , ul Chopina 40, Tel. dom. 033 843 05 68. Telefon kom . z sieci Era do niego 602 255 595. Telefo.kom. z sieci Plus do jego zony celem rejestracji 667 998 241. Jest to lekarz ginekolog ,ktory m.in zna wlsciwosci kremiku o ktorym piszemy na stronce, ale jednoczesnie wie dokladnie jakie sa czasem przeciwskazania i wtedy podpowiada co robic dalej. Wizyta kosztuje 50 zl / podobno /. Tyle dowiedzialm sie rozmawiajac z Nim , dzwoniac na jego komorke. Jestem zapisana na sobote.Jak wroce odezwe sie na stronce. Wszystkiego dobrego caluski. Jak masz jakies watpliwosci to ja bede jeszcze raz w dniu dzisiejszym na stronce. Zapewne poznym wieczorem. Dorota

Autor: dorota  12.10.2006 zgłoś

Do Gosi Gosiu " DOBRY DUSZKU " dowiedz sie czy to jest Nowy Sacz czy Stary Sacz, moja Helenka ni e byla jeszcze operowana na naszej ginekologi panuje straszny balagan, troche sie tego boi, operacja ma byc jutro tj. w piatek. Ona ma syna w Nowym Saczu, moze jeszcze cos da sie zmienic. Odpisz. Dorota

Autor: krysia  12.10.2006 zgłoś

witam panie, fajnie ze znalazlam stronkę, mam 50 lat , niby nic si e nie dzieje, tylko zawroty głowy, lekarz ginekolog mowi , ze to hormony i oczywiscie co hormony, moze ktoras z was panie doradzi mi cos w tej sprawie. Hormonów nie chcę brac pozdrawiam

Autor: Zuzia  12.10.2006 zgłoś

Dorotko, ja myślałam,że ten lekarz jest gdzieś on-line.Mieszkam w Lublinie to na pewno nie skorzystam:( Czy któraś z was dziewczyny robiła badanie FSH? , mam wynik 17,00, nie mogę w necie znależć żadnych informacji na ten temat. Pozdrawiam.

Autor: gosia  12.10.2006 zgłoś

Dorotko Koleżanka Powiedziała że była operowana w Starym Sączu TYlnicki tam jest ordynatorem.

Autor: EWUNIA  12.10.2006 zgłoś

Witaj Krysiu Milo nam ze nas znalazlas nie jestesmy lekarkami ,ale juz swoje wiemy i mozemy cos doradzic.Wspieramy sie wzajemnie w bardzo trudnych sytuacjach i problemach ,ktore nam dokuczaja i spedzaja sen z powiek.Mamy wiele kolezanek ,ktore moga cos zasugerowac a decyzja nalezy do Ciebie.Moze wczesniej czytalas o naturalnym progesteronie(taki kremik cud ktorym sie smarujemy)kazda z nas stosowalaHTZ a teraz koniec z htz i stosujemy naturalny progesteron,jesli jestes zainteresowana to kliknij na stronke i wszystko Ci powiemy .Milego wieczorku pozdrawiam

Autor: dorota  12.10.2006 zgłoś

Do Zuzi - kochanie nigdy nie mow , ze nie skorzystasz . Ja znalazlam go dzieki tej stronce , jak potrzebowalam pomocy dla mojej kolezanki. Zawsze mozesz przedzwoni i dowiedziec sie wszystkiego od niego , dlatego podalam Ci wszystkie namiary na niego. Jezeli bedziesz bardzo potrzebowala pomocy to mozesz przenocowac u mnie a odemnie nie jest juz tak daleko, ja mieszkam w Gliwicach.Jesli chodzi o FSH to tez musisz zapytac lekarza ginekologa bo to oni sie na tym znaja, chodzi o poziom hormonu / chyba estrogenu? / ale juz nie pamietam bo robilam te badania 10 lat temu. A my tu piszemy o roznych sposobach pomocy.jak wczesniej wspomniala Ewunia nie jestesmy lekarkami. Po prostu my na zasazdzie podobnych ale czasmi roznych powiklan wzajemnie sie wspieramy w tym okresie " klimakterium ".. Na tej stronce ja znalazlam kremik tzw. naturalny progesteron , ktory my na slask sprowazdamy od dr Nocunia z Lublina. Dlatego nigdy nie mow, nigdy. !!!. Lekarz o ktorym Ci napisalam narazie jako jeden / na dzien dzisiejszy / zna wlasciwosi kremiku i potrafi doradzic pacjentce co robic w tym okresie , kiedy inni lekarze ginekolodzy zalecaja hormony syntetyczne ,tzw. HTZ. Zrobisz jak uwazasz ? ale zawsze mozesz liczyc na wzajemna wymiane zdan i ewenualna podowiedz. Bo tylko TY wiesz co ci potrzeba i co jest potrzebne Twojemu Organizmowi. Zaufaj mu a on ci podpowie co masz robic dalej. Zycze wszystkiego dobrego i wlasciwych decyzji - tych ,ktore bedziesz podejmowac !!! Dorota

Autor: Beza  12.10.2006 zgłoś

Po przeczytaniu książki dra Nocunia doszłam do wniosku, że może warto byłoby spróbować leczenia progesteronem. Kłopot jednak w tym, że zarówno mój ginekolog jak i endokrynolog, u którego leczę niedoczynność tarczycy, nakłaniają mnie do kontynuowania kuracji HTZ (przerwałam ją przed wakacjami). Nie bardzo mam na to ochotę, ale z drugiej strony boję się trochę podejmować decyzję na własne ryzyko, żeby sobie nie rozregulować organizmu. Chętnie skonsultowałabym się z innym lekarzem endokrynologiem. Może któraś z was zna jakiegoś lekarza endokrynologa z Lublina, który znałby działanie kremu z progesteronem?

Autor: dorota  12.10.2006 zgłoś

Do KAJI to ja Dorota - prosze podpowiedz mi ,skoro zamowilas Liguniny ile sie miesci w 1 kapsulce fitoestrogenow, napisalam do Olefarmu ,ale oni moga mi odpowiedziec dopiero w poniedzialek , poniewaz ich farmaceutka zna sie na tym i bedzie w poniedzialek. Natomiast ja mam wizyte u lekarza ginekologa w sobote i chcialaby to wiedziec. Jest to ten lekarz o ktorym pisze , poniewaz on zna wlasciwosci i zakres dzialania kremiku ale w moim przypadku trzeba to zlamac - estrogenem. Ja juz nie chce chemii i jadac do niego chce go zapytac ile musze tego brac. O tych kapsulkach on jeszcze nie slyszal . Chce miec " odrobione w tym temacie lekcje " oraz zeby mnie nie zagial. Dzieki z gory za odpowiedz . Jednoczesnie " chyle czolo przed Toba " bowiem dziki tej stronce i dzieki Twoim wypowiedziom znalazlam to czego szukalam. Caluski Dorota

Autor: dorota  12.10.2006 zgłoś

Do Gosi - dzieki Ci " DOBRY DUSZKU " juz tez wiem wszystko. Jestes nieoceniona albo niedoceniona - tez potrafisz sprostac wszystkiem co sie " na drodze napatoczy " jak spiewal Grzeskowiak. Szkoda , ze tak rzadko sie t eraz pojawiaja na antenie i w TV. Jeszcze raz stokrotne dzieki , buziaczki i caluski oraz kolorowych snow. Dorota.

Autor: kaja  13.10.2006 zgłoś

BEZA- ja również leczę się z powodu niedoczynosci tarczycy, ale mój endokrynolog nie powiedział kategorycznie nie co do kremu, natomiast co do HTZ powiedział że panie na ogół żle znoszą HTZ przy tarczycy i nie tylko jak wiemy z tego forum. Ja krem stosuje już od wiosny i widze poprawę , krem wpływa również na pracę tarczycy, może to zasługa euthyroxu może kremu ale tsh "idzie w normę". Natomiast ginekolog? no cóż , jak żnajdziesz więcej czasu polecam uważne przeczytanie forum, a odpowiedź sama przyjdzie. Miłego weekendu dla nas wszystkim. DOROTKO- niestety nie pomogę ci w kwestii dot. ligunin, bo to nie ja o nich pisałam. Pozdrawiam.

Autor: Zuzia  13.10.2006 zgłoś

Dorotko, dzięki za ciepłe słowa:) Beza, jestem z Lublina , chodzę do lekarza endokynologa / mogę Ci dać namiar /, mam wizytę na 20.10. Mogę go zapytać o ten krem, tylko muszę znać szczegóły, pozdrawiam.

Autor: Beza  13.10.2006 zgłoś

Kaju - czy mam rozumieć, że nadal bierzesz Euthyrox? Zuziu - mój endokrynolog też jest z Lublina (p.Tutka). Gdybyś mogła, wypytaj swojego o ten krem, albo podaj mi namiary na swojego. Możemy skontaktować się na gg - mój numer: 8415791.

Autor: Jana  13.10.2006 zgłoś

No i mnie to dopadlo. mam 49 lat. Wszystko jakos ujdzie, ale te nocne poty brrrrrrrrrr. Juz jest pozno, a ja boje sie znowu isc do lozka, bo wiem co mnie czeka. Ilez mozna sie przebierac w nocy, zmieniac te koszule nocne. Narazie biore Climea, ale zmian nie widze. Jestem od 8 lat po operacji macicy, lekarz zapisal mi hormony w kremie, ale leza w szafie. Staram sie normalnie funkcjonowac, w dzien idzie, gorzej w nocy.W mojej rodzinie nikt tak tego nie przechodzil, padlo na mnie. Czy zawsze musi to tak dlugo trwac? Czy te nocne poty trwaja tyle lat, czy mozna miec nadzieje ze mina szybciej?

Autor: EWUNIA  14.10.2006 zgłoś

Hej Hej Dorotko jak wrocisz od lekarza to kliknij kilka slowek o wizycie . Co za ponuraz dzis ze mnie to ta pogoda mnie dobija i wogole jest beeeee sorki .Pozdrawiam wszystkie kobitki i sloneczka zycze

Autor: geva  14.10.2006 zgłoś

Gosiu .dzieki ze mnie zauwazylas...i twoje rady..lecz mam problem ..chetnie sprobowalaby kremlecz nie mieszkam w Polsce i nie wiesz przypadkiem czy Dr. Nocun wysyla krem za granice?Jestem u kresu wytrzymalosci..icoraz czesciej mysle o powrocie doHTZ..bo to mi naprawde sluzylo... tylko ile mozna 10 lat..to i tak duzo..boje sie bo coraz wiecej sie mowi ze szkodzi i powoduje powstawanie nowotworow...

Autor: gosia  14.10.2006 zgłoś

Geva nie wiem gdzie mieszkasz ale ten sam krem można kupić na allegro pod hasłem progesteron. Kupowałam go 3 tygodnie temu. Jesli chcesz pogadać mój nr gadu gadu 1845713.Jak dawno zaprzestałaś HTZ.Polecam Ci krem pomoże Ci w bezssenności w depresji też tylko to trochę trwa zwłaszcza jeśli ktoś brał antydepresanty.O moich problemach po odstawieniu HTZ pisałam wyżej nie chciałabym sie powtarzać ale jeśli masz pytania bardzo chętnie odpowiem. Dorotko Byłam dzisiaj u mojej przyjaciólki ,bardzo przeprasza powiedziała że miała operacje W Starym Sączu pomyliła się podaję adres Medikor Oddział Położniczo-Ginekologiczny Nowy Sącz ul.Długa 45 Pozdrawiam

Autor: Barbara  14.10.2006 zgłoś

Do Gosi, Gosiu pisałam do cibie na gg ale nie było odpowiedzi, a Twój Skayp, wskazywało że nie podłączony, chętnie bym porozmwaiała na nsza tematy:-) Do innych koleżanek z kaferetii, po pół roku od ostaniej mirsiączki, czuję sie świetnie. Może być tak jak w podręczniku , na dalsze lata samopoczucie w porządku albo do końca życia wypadowe menopauzy :-( Dzisiaj czuję się tak jakbym miała 30 lat i dziekuję Bozi za to. 07.10.2006r. mój chrześniak, syn mojej kochanej siostry ożenił się z Martą, kochaną przez nas dziewczyną i to jest najważniejsze.Moja szefowa w naszym wieku kiedyś mi powiedziała, że już niec nie będzie w życiu lepiej, i to pawda. Nie mogę pogodzić sie z tą kolejnością - przekazaywaniem "pałeczki pokoleń", takie roważania ma się w sytuacji, kiedy ma się bardzo chorych starych rodziców a nasze kochane dzieci idą do przodu a my jesteśmu pośrodku .Dziewczyny, cieszmy się że mamy 50+ i prośmy o życie, żebyśmy mogły wspierać jajbliższą rodziną i innych ludzi. Nie da się zatrzymać czsu , ale możąna sprawić że będzie milej :-).papa. Barbara.

Autor: Barbara  14.10.2006 zgłoś

Przepraszam za błędy, ale jestem entuzjastyczna i niecierpliwa :-) papa. Barbara.

Autor: gosia  14.10.2006 zgłoś

Dorotko tym razem ja spiesząc się pomyliłam ulicę Nowy Sącz ul.Długosza 45 Bardzo przepraszam

Autor: geva  14.10.2006 zgłoś

Gosiu Otoz HTZ odstawilam w czerwcu... od tego czasu biore tez Biosteron..ale nie pomaga chociaz pani w aptece mowila ze po 2-3 tygodniach bedzie lepiej....pomaga podobno w wytwarzaniu przez organizm wlasnych hormonow??? dzieki za Nr gg sprobuje sie z Toba skontAKTOWAC::: POZDRAWIAM SERDECZNIE

Autor: geva  14.10.2006 zgłoś

Gosiu mozesz mi prosze napisac z czego jest ten progesteron .. sprobuje u siebie wtedy kupic ..pa

Autor: dorota  15.10.2006 zgłoś

Do Gosi AniaK i Hany 50 Jestem po konsutacji z lekarzem . Nie powiem jest to osoba bardzo mila i bardzo kompetentna , ale jak zaproponowano mi oprocz kremiku lamanie to estriadolem ,to sie lekko zalamalam. W zwiazku z tym sama podjelam decyzje , przeczytalam jeszcze kilka razy ksiazke dr Nocunia i postanowilam, zamowic 2 opakowania kremiku + siemie lniane w ktorym zawarte sa estrogeny naturalne. Sproboje to dostosowac do swojego organizmu i " niech sie dzieje wola Nieba z nia sie zawsze liczyc trzeba " - oto moje motto na nastepne dni , m-ce i lata. To ja. Nie wiem jak Wy ? Ale jak mi spowrotem zaproponowano estrogeny / estriadol - to jak powtorke z rozrywki, przeciez to juz bylo - HTZ /. Dlatego proponuje Ani zakup ksiazki dr Nocunia i zapoznania sie z nia , a potem podjecia wlasnej decyzji/ zwlaszcz ze ten kremik na mnie dzialal bardzo dobrze/. Ponadto proponuje tak jak sobie , przestac myslec co ja ma czyli zaczac sie programowac pozytywnie, co rowniez wyczytalam w ksiazce dr Nocunia oraz zakupi ksiazki w miare mozliwosci , te ktore proponowala Kaja. Ja mam Josepha Murphy -rgo oraz ksiazki Luisy Hey. tzn potega podswiadomosci i jak radzic sobie w trudnych sytacjach ze stresem. Inaczej mowiac nie spogladac w przeszlosc tylko w przyszlosc., bo jezeli ktos bedzie ciagle myslal ze ma genetycznie uwarunkowane rozne choroby , to je bedzie mial. Zapomniec co bylo , a myslec co jeszcze dobrego mnie spotka. Moj Maz zawsze mi mowil jak byl w kraju, kochanie rzuc to wszystko, ja bym tego nie bral. Jego motto : Zdrowie jest bo zawsze bylo- i rzeczywiscie to jest prawda, majac 55 lat i robiac wszystkie wniki ,ktore potrzebne mu byly do roznych spraw , wychodzily idealnie . Wszyscy sie dziwili , ze w jego wieku mozna miec wyniki jak 18 latek. On zawsze odpowiadal , bo tak sie czuje. W tej chwili ma 58 lat i tak sie czuje jak 18 latek. Natomiast ja po wszystkich badaniach , ktorym mnie poddawano i po HTZ-cie wyladowalam w PZP. Teraz juz z tym powoli bedzie koniec , zaden lekarz mnie juz nie zagnie, po prostu sie nie poddam a przede wszystkim nie pozwole soba manewrowac i kazdy lek konsultowac z lekarzami. Dosc sie juz tego nalykalam i dosc drogo kosztowaly mnie wszystkie wizyty oraz rozne leki. To jest moje zycie i biore za nie odpowiedzialnosc !!!. Do Hany 50 - wiem co przeszlas , moja propozycja jest nadal aktualna. Rozmawialam z moja kolezanka , ktora jak TY jest po 2 wylewach i udarze mozgu , jest po usunieciu calosci drog rodnych i lekarz ginekolog podawal jej Klimonorm. Brala go bardzo dlugo , na dzien dzisiejszy sama go odstwila , bo jak twierdzi dobrze sie czuje i wedlug niej jest niepotrzebny. Natomiast lekarz twierdzi , ze dobrze by bylo jeszcze go pociagnac ze wzgledu na dzialalnosc calego organizmu. Dlatego mile kolezanki zrobicie jak zechcecie. Ja po konsultacji nie mam wiekszej niz ja mialam , przed wizyta. Zycze WSZYSTKIM FORUMFOWICZKA - KOLOROWYCH SNOW i MILEGO PRZEBUDZENIA oraz przyjemnej niedzieli wsrod swoich bliskich mimo pogody. A przede wszystkim POGODY DUCHA PA PA PA - Dorota.

Autor: A N I A K  15.10.2006 zgłoś

Dorotko dziekuje, ze podzieliłaś sie z nami swoimi spostrzezeniami z wizyty u lekarza, oraz swoimi ,w zwiazku z przebytymi -wizytami u lekarzy i swojej wiedzy. Masz racje ,kazda z nas inaczej reaguje na leki i wszelkie specyfiki. Musimy same na sobie przetestować ,po czym czujemy sie lepiej,. ja dalej walcze z warami szczegolnie w nocy i bezsennością,ktora mnie dobija. Nie wiem co Ty bierzesz na spanie. To jest najbardziej meczące,noc się dłuzy okropnie, nie wiadomo co ze sobą zrobic.Juz rozne brałam leki nasenne,kupiłam nawet z melisą taki roślinny,ale wcale nie działa na mnie. Dorotko napisz jak sobie radzisz w nocy. Pozdrawiam Bardzo Serdecznie. i Dziekuje. Dla Wszystkich Dziewczyn Buziaki

Autor: anka  15.10.2006 zgłoś

czy któraś z was ma problemy z wypadaniem włosów wypadają mi okropnie .Stosowałam już różne srodki{alpicort e ,stieprox i rozne witaminy}niestety bez rezultatu może któras z was cos mi podsunie

Autor: EWUNIA  15.10.2006 zgłoś

Dorotko Witam wszystkie kobitki piszace i poddczytujace i serdecznie pozdrawiam.Dorotko bardzo sie ciesze ze nie dalas sie lekarzowi namowic na estrogenki oj ciesze sie ciesze bardzo.Wiem ze sobie poradzisz bez sztucznych estrogenkow i to jest sluszna decyzja i bardzo ja popieram,tez bym tak zdecydowala.Bardzo Cie pozdrawiam sle buziaczki dla Ciebie i Iwonki pa pa

Autor: gosia  15.10.2006 zgłoś

Dorotko Myslę że podejmiesz słuszną decyzję.Krem z progesteronem plus ligniany z siemienia lnianego to natura.Od ponad pół roku to stosuję i polecam moim przyjaciólkom jeszcze trochę walki z nerwicą która powraca po silnych przeżyciach (nie dane mi jest żyć bez stresów). Geva Naturalny progesteron w kremie produkowany jest na bazie rośliny Yam meksykański inna nazwa pochrzyn włochaty.Dr. Nocuń na pewno wyśle Ci krem ale tak jak pisałam przez allegro jest szybciej a jest to ten sam krem. POzdrawiam was dziewczyny i trzymam za nas kciuki

Autor: A N I A K  15.10.2006 zgłoś

Ewuniu ja tez mam ten problem z wypadaaniem włosow. byłam u fryzjerki mojej i zakupiłam odzywke u niej taka w ampułkach nazywa się KONTROL plus. jakie ma działanie to nie powiem Ci bo dopiero raz wmasowałam we włosy, to sie spłukuje. Pachnie trochę naftą albo czymś podobnym. Ale wiesz polecam Ci WAX w aptece, jest do włosow ciemnych i jasnych,,kosztował ponad 20 zł,ale ja byłam zadowolona,teraz chciałam sprobowac czegoś innego. w kazdym badz razie WAX nakłada się np.w trakcie kąpieli i trzyma 20 min, działanie jest wzmozone w ciepłej temp. Sprobuj moze Wax Ci pomoze. Dziewczyny siemię lniane jakie kupujecie i czy w aptece. Mielone, czy takie małe ziarenka.Zalewacie wrzątkiem?Napiszcie jak to pijecie,i jak często. Pozdrawiam Wszystkie Laski.

Autor: A N I A K  15.10.2006 zgłoś

Ewuniu 'zapomnaiłam napisać,ze fryzjerka mi mowiła ,ze to jest problem wiekszości kobiet ,niezaleznie od wieku. dziewczyny napiszcie co jest dobre w naszych problemach na se. Co bierzecie na spanie,bo ja juz siły nie mam. POMOCY !!!!!!

Autor:  15.10.2006 zgłoś

aniak dzieki za radę a sen to ja miałam tez tn problem ,byłam u ginekologa i dał mi lek hormonalny o nazwie Activelle wszystko ustąpiło i naprawdę śpię jak niemowle.Po tym leku się nie tyje wiem to po sobie bo biorę go już rok. pozdrawiam wszystkie babki!

Autor: gosia  15.10.2006 zgłoś

Aniak Sen wyregulował mi sie po kremie z progesteronem nie jest źle.Wiem że musze pracować nad sobą bo dużo złego robią nerwy.Co do siemienia lnianego to kupuję na targu zawsze od tego samego rolnika.

Autor: A N I A K  15.10.2006 zgłoś

Gosiu to siemię to jest w ziarenkach, czy taki proszek,jak go pijesz? i jak często? A zeby nie hormonalny lek na sen? ja nie wiem juz co brac.dzisiaj mimo ze wzięłam na sen ,to i tak całą noc chodziłam. juz normalnie siły nie mam. Pozdrawiam, i dzięki

Autor: gosia  15.10.2006 zgłoś

AniaK zapomniałam dodać że jem świeżo zmielone siemie lniane mielę go w młynku .Jeden dzień Chudy serek z olejem lnianym a drugi zmielone siemie lniane.Po kremie z progesteronem tez sie nie tyje i przeczytałąm że jest od 60 lat uzywany przez kobiety do późnych lat. Pozdrawiam

Autor: wisia  16.10.2006 zgłoś

od niedawna mam dostęp do internetu i z ciekawością czytam wasze wypowiedzi - ja miałam menopauzę przed dwoma laty i przez te dwa lata wszystkie opisane przez Was objawy brałam Menostop, Naturapię menopauzę -obecnie nic nie biorę.(mam 50 lat) jako środek antykoncepcyjny przez te dwa lata stosowaliśmy z mężem prezerwatywy - od miesiąca nie stosujemy zabezpieczenia ( mój poziom FSH = 78) od kilku dni nie mam żadnych objawów klimakterium , zapisałam się do lekarza, ale wizytę mam dopiero za dwa tygodnie - na prywatną wizytę u ginekologa obecnie mnie nie stać zastanawiam się co może być przyczyną ustąpienia napadów gorąca , nocnych potów i bezsenności w sierpniu ginekolog stwierdził po badaniu usg, że mam zrobić badania histopatologiczne endometrium, ponieważ jest zbyt grube i poprzerastane więc czekam na miejsce w szpitalu ale teraz zastanawia mnie ustąpienie objawów przekwitania

Autor: Peo 48  16.10.2006 zgłoś

Mam 48 lat jeszcze miesiączkuję . Czy krem z progesteronem można stosować jak jest jeszcze okres?. W moim przypadku najbardziej mi chodzi o poprawę mojego samopoczucia psychicznego(Lęki, nerwica).

Autor: renacik46  16.10.2006 zgłoś

Witam Was dziewczyny! po raz pierwszy trafiłam na Waszą stronkę! mam 46 lat od roku mam nieregularne miesiączki ! i żadnych innych objawów menopauzy! byłam u mojego ginekologa i dał mi HTZ ! dosłownie biore od paru dni!ale nie wiem czy podjęłam słuszną decyzje! Lekarz twierdzi,że pomoże mi HTZ okres menopauzy przejść łagodnie!Co radzicie?

Autor: EWUNIA  16.10.2006 zgłoś

Renacik46 Witam serdecznie masz bardzo ciężki orzech do zgryzienia i to Ty sama zdecydujesz co zrobić.Proponuje poczytać wcześniejsze wypowiedzi koleżanek z takim samym problemem jak Ty.Nie tak dawno ja sama miałam taki sam problem i zle zdecydowałam, teraz jest ok i bardzo sie ciesze.Renacik postaraj sie wszystko dobrze przeanalizować co ża co przecie.My z kilkoma dziewczynami juz nie stosujemy HTZ tylko naturalny krem z progesteronem jestem bardzo zadowolona z tej decyzji.Postaraj sie poczytac wczesniejsze wpisy to Ci pomoze podjąc odpowiednią decyzje a warto dobrze sie zastanowić jest to nasze zdrowie i mamy wybór czy chronic czy ZMARNOWAC pozdrawiam serdecznie miłego dnia pa pa

Autor: A N I A K  16.10.2006 zgłoś

Witam Dziewczyny napiszcie co bierzecie na spanie. Ja cały czas sie morduje ze spaniem,tzn, mozna powiedzieć z niespaniem :O Nie moge sobie dopasować leku,dzięki ktoremu wreszcie bym spała.teraz mam STILNOX po ktorym i tak się budze,lub wcale nie spię. co robić,co brać by do czasu gdy podejmę decyzję w sprawie kremu tzn.chodzi o finanse,by jakoś to przetrwac i spać. nie mowiąc juz o uderzeniach gorąca. pomozcie.

Autor: gosia  16.10.2006 zgłoś

AniaK Wiem że cena kremu jest wysoka .Myślę że gdybysmy się postarały sprowadzić go że Stanów (USA)cena spadlaby w dól i byłby bardziej dostępny dla większości potrzebujących menopauzowiczek.Rozumiem twój stan bo sama niedawno przechodziłam to samo tyle że ja po odstawieniu HTZ.Mój organizm był bardzo oporny na działanie leków psychotropowych.Postawiłam na terapię witaminy i naturalne środki (Deprim).Po Soyfemie bolały mnie piersi wię musiałam odstawić znalazłam publikacje o lignianach zawartych w nasionach lnu.Zaczęłam mielic nasiona lnu w młynku i zjadać po 3 łyzeczki 2-razy dziennie, potem natym forum znalazłam krem z naturalnym progesteronem.Od roku szukałam naturalnego progesteronu i w tym roku go znalazłam (wiedziałam że brakuje mi progesteronu co wyszłao po badaniach hormonalnych i USG piersi ( w piersiach były cysty)a ładowano we mnie duże dawki Provery. Napisz od kiedy zaczęly sie twoje kłopoty ze snem, może wyjdz na godzinny spacer ja tak robiłam by zmęczyć organizm nawet w zimie w czasie tych dużych mrozów. Pozdrawiam

Autor: Jana  16.10.2006 zgłoś

Witam wszystkie dziewczyny... prosze powiedzcie co to za krem? naturalny progesteron ?tzn z czego ? z roslin?? jakich ilekosztuje? jak go uzywac?

Autor: Jana  16.10.2006 zgłoś

I gdzie mozna kupic?

Autor: A N I A K  17.10.2006 zgłoś

Witam i dziękuje za porady. Gosia moze i byłby tanszy sprowadzony z USA. Wiesz ja badan hormonalnych nie robiłam.Czy trzeba zrobić? Bo lekarz jak chciał HTZ to tez nie wspominał o badaniah. Gosiu napisz czy trzeba je zrobić?Problemy ze spaniem to zauwazyłam od niedawna. Menopauza -problemy z okresem i wary od roku,ale spanie było no jeszcze znośne. Tzn.znośne pare razy w nocy budziły mnie wary,itp.a tak całkiem do kitu zrobiło się od miesiąca.I męcze się,moze mniej spaceruje.Spaceruje jezdzać samochodem hihi A w piersiach tez mam cysty,zmiany mastopatyczne. czego to zreszta człowiek w tym wieku nie ma ! Pozdrawiam

Autor: EWUNIA  17.10.2006 zgłoś

Witam Bardzo serdecznie pozdrawiam w mrozny poranek.Nawiazujac do kosztow kremiku jest wysoki lecz w USA jego cena to 16,50 do 17,50 zalezy jaka apteka moja corcia byla w sierpniu i dlatego wiem.Milego dnia

Autor: Lena  17.10.2006 zgłoś

Witam miłe panie!chcę się podzielic z Wami wiadomością że przed chwilą zamówiłam KREM i to dzięki Tobie GOSIU!!!!!!!!! a na razie zażywam climea-meno preparat sojowy. Życze miłego dnia!

Autor: EWUNIA  17.10.2006 zgłoś

Gosiu Moja corcia byla w Kansas City dwa miesiace a ze krem wczesniej juz smarowalam wiec prosilam aby sie rozgladnela i sprawdzila.Cene podalam w dolarach,aczkolwieg jezeli chodzi o kontakt lub znajomych to zbyt wiele nie moge ,gdyz sa to ludzie Paul 78lat a Pegg 77 lat i nie bede ich trudzic bo to znajomi corci i wiek sam mowi za siebie.Bardzo bym chciała pomodz lecz sama widzisz nie smiala bym sorki.Gosienko bardzo Cie pozdrawiam marchewke wszyscy jedza i jest ok

Autor: A N I A K  17.10.2006 zgłoś

Lena i jak sie czujesz po tym CLIMEAMENo? Jak długo go bierzesz? Napisz czy coś Ci pomaga. Pozdrawiam

Autor: Lena  17.10.2006 zgłoś

do Aniak! dopiero zaczełam go przyjmować to jest mój pierwszy lek na menopauzę,za krótko go biorę by coś powiedzieć.A od lekarza mam wykupiony klimonorm,ale na razie się wstrzymuję i czekam na krem o którym tu tak glośno.A może Ty brałaś klimonorm? to prosze podziel się swoimi odczuciami.

Autor: A N I A K  17.10.2006 zgłoś

Lena właśnie w tym problem,ze ja nie zdązyłam jeszcze niczego brać. lekarz zaproponował mi HTZ,a ze odmowiłam,to na złość nic nie chciał mi przepisać, na złagodzenie objawow menopauzy. Właściwie niewiele sie dowiedziałam(robił USG) powiedział,ze ok. Tak ,ze jak weszłam z niewiedzą tak wyszłam. I wlaściwie sama nie wiem co zrobić z tymi objawami. Wiesz chciałabym sprobować przed kremem jakiegoś ziołowego specyfiku,ale nie wiem ktory wybrać. Dlatego sie tak dopytuje hihi. Moze jakiś ziołowy choć troche by zniwelował uderzenia gorąca, czy polepszył spanie- koszmar. Lena - szkoda,ze u Ciebie tez początek.Ale napisz czy coś widzisz jakąś zmianę u siebie. Jak mozesz oczywiście. Pozdrawiam.

Autor: wangrafka  18.10.2006 zgłoś

ANIAK Polecam soyfem, bo naprawdę pomaga na uderzenia. Wcześniej brałam menofem, ale niestety na mnie nie działał. A po soyfemie (i tu niespodzienka) śpię jak dziecko i nawet w ciągu dnia jestem trochę senna i mniej rozdrażniona. Trochę to kłopotliwe, ale kawka pomaga. Brałam krem z progesteronem 3 miesiące, na początku rewelacja, lecz obecnie nie pomaga mimo zwiększenia dawki. Więc chyba mój organizm się na niego uodpornił. Kupiłam soyfem w chwili rozpoczy i naprawdę pomógł. Miłego dnia........

Autor: A N I A K  18.10.2006 zgłoś

Wangrafka Czy ten Soyfem-jest z soją? Bo mowią,ze jeśli sa problemy z tarczyca to specyfikow z soją nie powinno się brać. Bardzo dziekuję,ze napisałaś. Miłego dnia

Autor: Lena  18.10.2006 zgłoś

Wangrafka prosze napisz ile jest procent soi w Sojfenie i ile się mieści mg w 1 kapsułce? prosze Cię jeszcze napisz jak długo czekalas na krem od Nocunia? Pozdrawiam

Autor: wangarfka  18.10.2006 zgłoś

ANIAK Skład: Jedna tabletka zawiera 100 mg wyciągu z nasion soi (w tym 26 mg zespołu izoflawonów przeliczonych na genisteinę) oraz substancje pomocnicze: celuloza mikrokrystaliczna. Na krem czekałam ok. 4 dni, a przy ostatnim zamówieniu 1 dzień. Dr Nokun, z tego co wiem, szybko realizuje zamówienie. Masz rację, że soyfemu nie można używać przy chorej tarczycy, ale ja jestem zdrowia. Wiem o tym bo temu 5 miesięcy robiłam wszystkie wyniki badań. Aniak jeżeli zamówiłaś krem - to czekaj na przesyłkę, ziołowe specyfiki zawsze kiedyś możesz kupić, bo one są na "wyciągnięcie" ręki. Mnie naprawdę soyfem pomógł, a biorę go dopiero 4 dni. Czuję się wyśmienicie, a najważniejsze śpię i mam mniej uderzeń. Pozdrawiam wszystkie menopauzowiczki.

Autor: Lena  18.10.2006 zgłoś

Aniak w nocy budzę się raz, być może sprawiła to CLIMEA jest nie drogi 60 tab.18 zł .Kupiłam też krem od twarzy z soją MENOPLANT 30 zl,ale jest do kobiet po 40, a ile masz lat i od jak dawna nie miesiączkujesz?Napisz jeśli możesz.Pozdrawiam

Autor: Lena  18.10.2006 zgłoś

Wangrafka dzięki za skład z tego wynika że Sojfem jest silniejszy niż Climea bo moje kaps.mają tylko 25 mg w 1tab.Miłego dnia

Autor: A N I A K  18.10.2006 zgłoś

mam 44 lata i tak właściwie to trudno powiedzieć na temat miesiączkowanie- bo wygląda to tak teraz np. od 3 miesięcy nie mam miesiączki poprzednio przez trzy była. i tak w kołko,raz jest raz nie. A jak ja mam zmiany w strukturze tarczycy to co powinnam brać? Guzka niby nie stwierdzono. Pozdrawiam

Autor: Lena  19.10.2006 zgłoś

Aniak jeśli chodz o tarczycę i soję to gdzieś kiedyś czytałam, że należy ograniczyć jej spożywanie, ale nic więcej nie wiem na ten temat,poszukaj w internecie .Miłego dnia

Autor: Lena  19.10.2006 zgłoś

Do wszystkich kobiet! napiszcie czy która z Was używa kremu MENOPLANT i czy jest z niego zadowolona, otóż bo ja dostałam uczulenia twarz wygląda jak po oparzeniu.

Autor: A N I A K  19.10.2006 zgłoś

Wagrafka dzieki za link,poczytam. pozdrawiam,pa

Autor: Beza  19.10.2006 zgłoś

Do WANGRAFKI! Piszesz, że stosowałaś krem z progesteronem, ale teraz już on nie działa? Wydawało mi się, że czytałam tu na forum, że raczej zmniejsza się dawkę tego kremu, a nie zwiększa. Więc jak to jest? Można się "uodpornić" na ten krem? Więc co zrobić jak nie będzie działał? Czy któraś a was też miała podobne doświadczenia?

Autor: wangrafka  20.10.2006 zgłoś

Beza Wydaje mi się, że jestem jakimś wyjątkiem co do tego kremu. Krem jest świetny i naprawdę pomaga, ale w tej chwili stosuję soyfem i naprawdę czuję się lepiej. Być może po jakimś czasie będzie tak jak z kremem, że wrócą uderzenia i bezsenność, więc znów wrócę do kremu. Jeżeli miałabym coś radzić, to uważam, że krem z progesteronem jest najlepszym specyfikiem na menopauzę, ale ......... naprawdę są wyjątki od reguły. Miłego dnia.............

Autor: Teresa  20.10.2006 zgłoś

Do Leny Używam krem Menoplant Soy-a firmy Asavita ale nie mam po nim uczulenia. Jestem alergikiem i prawie wszystkie kremy mnie uczulają. Ostatnio moge używać tylko tego kremu i kremów polskiej firmy BanDi. Ja przy zmianie kremu muszę robić przerwy, tzn ok 2 dni nic nie stosować. W przeciwnym razie mam uczulenie.

Autor: Lena  21.10.2006 zgłoś

Teresa dziękuję za komentarz. Ja nie zrobiłam żadnej przerwy między kremami więc to może być ta przyczyna .Pozdrawiam

Autor: EWUNIA  23.10.2006 zgłoś

Witam Bardzo serdecznie pozdrawiam wszystkie kobietki milego dnia zycze.Dorotko kliknij co u Ciebie pozdrawiam bardzo bardzo serdecznie

Autor: dorota  23.10.2006 zgłoś

Do EWUNI - dzieki za pamiec ,ja niedlugo Cie odwiedze w celu oddania ksiazki. A co u mnie o p e r a c j a !?, ale to nic strasznego, obsluga jak HILTONIE , oczywiscie w gre wchodzi NOWY SACZ, mysle ze okolo 25 listopada. Jeszcze raz dzieki za pamiec i sle caluski i pozdrowienia dla Ciebie i Calej RODZINKI - Dorota

Autor: EWUNIA  24.10.2006 zgłoś

Dorotko Bardzo serdecznie pozdrawiam nie o ksiazke chodzi ale bardzo sie ciesze ze mnie odwiedzisz i to mnie cieszy lecz ta druga wiadomosc mnie mniej cieszy , ale wiesz ze mozesz zawsze liczyc na moja pomoc nawet taka malutka drobniutka pomoc tylko powiedz a ja jestem do Twojej dyspozycji.Milego wieczorku Wam kobietki zycze i goraco pozdrawiam(kobietki to Ty i Iwonka)

Autor: dorota  24.10.2006 zgłoś

DO EWUNI - dzieki za kolejne wsparcie, wiesz to tak milo jak osoby obce a jednoczsnie niby nieznane , sa tak bardzo znane i tak bardzo bliskie.W tej chwili radze sobie dobrze , jezeli bede potrzebowac pomocy to klikne do Ciebie lub zadzwonie, a radzic musze sobie sama, chociazby po to , aby udowodnic sobie ze jestem , zyje i mam wiele wspanialych kolezanek , ktore gdyby " COS " , zawsze mi pomoga. To zawdzieczam tej stronce , na ktora trafilam przypadkowo, ta STRONKA to cos wiecej niz kremik dr Nocunia, to wielkie wsparcie duchowe, a przeciez na tym polegaja nasze problemy. Jeszcze raz bardzo Ci dziekuje EWUNIU. ZYCZE CI DOBREJ NOCKI I WSPANIALEGO PORANKA - MILEGO DNIA i wiele caluskow, ktore przesylamy dla CIEBIE i CALEJ RODZINKI Dorota i Iwonka

Autor: Beza  24.10.2006 zgłoś

Właśnie dostałam krem, który zamówiłam u dra Nocunia (mimo krytcznego stanowiska mojego ginekologa i endokrynologa). Zdecydowałam, że spróbuję tego kremu, tak jak kiedyś spróbowałam HTZ. Nie wiem tylko jak go brać. Czy od 1-15, czy od 15-30 dnia miesiąca. Jestem po menopauzie, ale mam mięśniaki, a na ulotce od tego zależy stosowanie kremu. Może któraś z was mi doradzi?

Autor: Edyta  26.10.2006 zgłoś

Witam, kilka slow o kremie.Wreszczcie !! zadzialal , naprawde! lepiej spie , a "dobijajace" mnie kiedys poty sa znacznie , znacznie mniejsze ,. Fakt , ze przez 3-m-ce zuzywalam cala tubke , sporo , ale u kazdej z nas moze dzialac inaczej , bo przeciez kazda z nas jest inna . Moje watpliwosci i pytania rozwial sam dr Nocun , ktory odpisal na moje maile. Jeszcze jedno .Czy macie jakies doswiadczenia z produktami firmy STARLIFE? Mojej kolezance polecil jakis terapeuta suplementy dla kobiet .Nie jest pewna .... Pozdrawiam.

Autor: anda  28.10.2006 zgłoś

proszę poradzcie mi czy jest możliwosc wywołania miesiączki np.ziołami,Mam 48 lat i od 5 m-cy brak okresu.

Autor: Majka  28.10.2006 zgłoś

DO PAN KTORE BIORA KLIMAKTOBON Bardzo prosze o udzielenie informacji w zwiazku z dlugotrwalym zazywaniem tego specyfiku: Poniewaz biore go ponad pol roku i zauwazylam slabsze dzialanie , czy ktoras z Pan wie cos na ten temat? Nadmieniam ze klimaktobon pomagal mi zwalczyc prawie wszystkie dolegliwosci zwiazane z naszymi problemami i jestem bardzo niespokojna ... U mnie zmiana srodka zapobiegajacego menopauzie kojarzy sie z conajmniej trzytygodniowym fatalnym samopoczuciem. Prosze o informacje. Moze macie jakis inny srodek oprocz HTZ i kremu z progesterone ktorego nie moge stosowac. Majka

Autor: Beza  29.10.2006 zgłoś

EDYTO Czy ten krem zadziałał u ciebie dopiero po 3-ech miesiącach? Właśnie zamierzam zacząć go stosować i jestem przerażona myślą, że może też będę musiała tak długo czekać.

Autor: Edyta  29.10.2006 zgłoś

Witam , Bezo , mysle , ze nie powinnas sie tak nastawiac , i" przerazac" mysla ,ze krem moze zadzialac pozniej . U mnie, wymagalo to tyle .Mam 46 lat .Moze brak progesteronu , badz spore zachwiania w jego gospodarce byly dlugotrwale? wiec zanim mój organizm sie " nasycil " i odczul poprawe musialo minac 3- m-ce.Nie o z n a cz a to wcale , ze i u Ciebie tez tak musi byc - polecam tez ksiazke dr Nocunia - " Lepsze zdrowie dla kazdej kobiety "/ jest tam sporo wyjasnien na ten temat/ . Wazne , ze pomaga mi , i teraz naprawde odczywam b. pozytywne skutki jego dzialania !!! Pamietaj, ze kazda z nas jest inna , bo organizm kazdej z nas jest inny.Jedne wczesniej zauwazaja poprwe , inne pozniej ... Pozdrawiam

Autor: Lena  29.10.2006 zgłoś

Majka a dlaczego nie możesz stosować kremu z naturalnym progesteronem?prosze o wyjasnienie. Jestem w podobnej sytuacji

Autor: Zosia  31.10.2006 zgłoś

Mile kolezanki, czy to moze byc juz "koniec".Wiek 51, brak miesiaczki od dwoch miesiecy, wzdecia , przezroczyste uplawy, bole glowy (szczegolne z tyl ), ogolnie straszne samopoczucie i to wszystko tak przyszlo z dnia na dzien. Pozdrawiam

Autor: Lena  31.10.2006 zgłoś

Do Gosi ! piszesz,że stosujesz krem i lignany< prosze wyjasnij mi czy sam krem to za mało i po co te lignany w czym one Ci pomagają ? Pozdrawiam

Autor: honya  31.10.2006 zgłoś

Drogie kobitki! Ja chyba juz też wkroczyłam w ten trudny okres w zyciu kazdej kobiety. mam 47 lat od 2-mcy nie mam okresu, nocne poty, bezsennośc i uderzenia gorąca w dzień. najbardziej przeraził mnie brak miesiączki ( pierwszy raz). Bałam sie ,że jestem w ciąży. Zrobiłam 2 razy test ciązowy i wyszedł negatywny. Mam nadzieję że te testy są wiarygodne. Za tydzień jestem umówiona do ginekologa. jak na razie łykam Menoplant i mi zabardzo nie pomaga.Musze pobróbowac jeszcze inne Specyfiki które radzicie na tym forum. Napiszcie czy tez miałście takie kłopoty z okresem. Nie stosuję środków antykoncepcyjnych bo mama wysokie cisnienie.

Autor: Zosia  31.10.2006 zgłoś

Honiu, mam dokladnie to samo, pierwsz raz brak miesiaczki, testy negatywne, tylko chyba troce na wadze przybieram ale to z nerw jem wiecej, tez ide za kilka dni do ginekologa. Tylko te uplawy dziwne , podobno wszystko w tym czsie moze byc. Pozdrawiam

Autor: Beza  31.10.2006 zgłoś

Dziewczyny, Czy smarujecie tym kremem progesteronowym także okolice oczu? Czy lepiej je omijać? I czy naprawdę jest aż tak wiele korzyści z jego stosowania (ładniejsza cera, włosy)? Mam zamiar zacząć go stosować, ale ciągle mam obawy, bo mój lekarz mnie nie wspiera w tym przedsięwzięciu. Radzi raczej HTZ, więc będę brała ten krem na własną odpowiedzialność.

Autor: Barbara  31.10.2006 zgłoś

Do Honya, Witam serdecznie przeżyłam to samo w 2005r. luty - marzec brak miesiączki- lat 50, objawy wypadowe, kwiecień 2005 do marzec 2006r. idealnie co do dnia okres, samopoczucie lat 30, kwiecień 2006 do dzisiaj pauza, tak się dzieje jak wchodzimy w okres "gubienia okresu" - tak mówią nasze mamy.Jest to trudne do przyjęcia ale tak jest. Pojawia sie pierwsza miesiączka w okresie 11-12 lat nagle i nagle w wieku około 50 lat (średnia wieku w Polsce) ją się traci. Dla mie jest to taki nagły grzmot z jasnego nieba, prawie szok, ale jednocześnie wielka mobilizacja do zapoznania się ze wszystkim na ten tam, czytam i rozmyślam, weszłam z przyjemnością na tę stronę i powiem szczerze jest mi lżej bo nie jestem sama. To nie ja pierwsza i nie ja ostatnia, tak sobie tłumaczę tą sprawę. Ponieważ ten okres przebiega u mnie łagodnie, pozwoliło mi to na skoncentrowanie się na inne też bardzo ważne tematy jak : dzieci, rodzice i ogólnie rodzina, ale też bardzo współczuję koleżankom, że ten czas - menopauzę i około przechodzą tak ciężko - służę radą. Zauważyłam na tym forum, że jest więcej dyskusji na temat HTZ.Potwierdzamy więc badania, że więcej Pań ten okre przechodzi z dolegliwościami (70%-30%). Ale psychiczne rozterki też są ważne. Pozdrawiam Ciebie bardzo sedecznie i nie bój się- będzie dobrze. To się już zaczyna, ale dla nas będzie to zawsze za wcześnie. Dużo czasu potrzeba żeby to przyjąć - to jest wielki stres wielkie przeżycie i trudne do przyjęcia i nie wiele zrozumienia ze strony najbliższych, no bo jak zawsze było tak cudownie i nagle coś nie tak: zmęczenie, wypadowe które daje popalić, brak snu, nerwowość. Przecież zawsze byłyśmy takie świetne, nie zastąpione, niezmienne, a tu niespodzianka :-). papa. Pozdrawiam gorąco. Dobrej nocy. Barbara.

Autor: smutna  01.11.2006 zgłoś

czy podczs przerw miedzy braniem antykoncepcji i w czasie okresu mozna zajsc w ciaże

Autor:  01.11.2006 zgłoś

Droga Zosiu i Basiu ! Dziękuję z słowa pocieszenia. Mam nadzieję ,że jakos przetrwam ten trudny okres. Trochę mnie pocieszyłyście ,że też miewcie takie przerwy w miesiaczkowaniu bo szczerze powiedziawszy to najbardziej boję sie ciąży ( w tym wieku). Pozdrawiam serdecznie.

Autor: Honya  01.11.2006 zgłoś

Droga Zosiu i Basiu ! Dziękuję z słowa pocieszenia. Mam nadzieję ,że jakos przetrwam ten trudny okres. Trochę mnie pocieszyłyście ,że też miewcie takie przerwy w miesiaczkowaniu bo szczerze powiedziawszy to najbardziej boję sie ciąży ( w tym wieku). Pozdrawiam serdecznie. Z tych nerwów to nawet nie podpisałam

Autor: Zosia  01.11.2006 zgłoś

Bardzo sie ciesze, ze cudem trafilam na te strone i moge z kims przez chwile porozmawiac. Jak czlowiek ma problemy to nawet w takie Swieto jak dzis sprawdzam wiesci na tej stronie. Ja tez najbardziej boje sie ciazy bo w tym wieku to jest niemozliwe. Ale podobno tak latwo sie nie zachodzi a jezeli tak to by znaczylo, ze jestesmy jeszcze w bardzo "dobrej formie hormonalnej" a to praczej nie jest mozliwe. Ja jeszcze dla sprawdzenia swojego przypadku kupilam test Menopauza. Kliknij to haslo a dowiesz sie gdzie to kupic. Jeszcze sprawy nie rozstrzygnelam bo czasami dopiero za drugim razem (po tygodniu)trzeba sprawdzic drugi raz Tak naprawde gdyby to byla tylko menopauza to nis strasznego. Takie zycie. Najgorsz, ze wlasnie teraz czlowiek sobie uswiadamia jakie straszne choroby, my kobiety mozemy miec. Ja jak teraz zaczelam szukac infomacji na ten temat to prawie wszystkie choroby znalazlam u siebie, wszystkie symptomy mi pasuja. Pozdrawiam .

Autor: gosia  01.11.2006 zgłoś

Lena na poczatku brałam sam krem ale czułam niedosyt estrogenów.Krem wyciszył moje nerwy i pomógł mi zasypiać.W zasadzie natrafiłam przypadkiem na publikacje na temat oleju lnianego i zawartych w nim lignanów zaczęłam szukać dalej i postanowiłam spróbować i tak trwam.Odstawiłam na 3 tygodnie olej lniany no i były uderzenia, więc wróciłam do diety z nim a ponieważ mi smakuje i nie mam uderzeń to jest OK.Bardzo źle znosiłam Soyfem widocznie soja mi nie służy. Pozdrawiam Małgorzata

Autor: Lena  01.11.2006 zgłoś

Gosia!Analizując Twoją odpowiedź doszłam do wniosku ,iż krem nie jest panaceum na wszystko mam na myśli oczywiscie menopauze.Pozdrawiam serdecznie

Autor: Zosia  01.11.2006 zgłoś

Wszystko dokladnie o kremie jak stosowac i kto moze mozna przeczytac na stronie www.formor.quarknet.pl Oni produkuja naturalne kosmetyki miedzy innymi ten krem. Nawet w opisie tego kremu sa takie same slowa jak w ksiazce Dr. Nocunia . Cos mi tu nie gra?. Najlepiej poczytac o tej roslinie dziki yamu (Dioscorea Villosa) lub po angielsku Wild Yam lub po prostu pochrzyn wlochaty. Ta roslina ma rzeczywiscie jakies dobre wlasciwosci . Mozna kupic w Hebapolu cos zastepczego zamiast kremu o tym samym dzialaniu taniej. Pozdrawiam.

Autor: Beza  01.11.2006 zgłoś

Zosiu, Krem ze strony ForMor inaczej wygląda niż ten od dra Nocunia, ma inne opakowanie. Być może zawartość jest taka sama. Opis podany na ich stronie jest faktycznie taki sam, jak w książce Nocunia. Dziwne. A jakie inne specyfiki Herbapolu o podobnym działaniu masz na myśli? I czy na pewno działają one tak jak ten krem?

Autor: Zosia  01.11.2006 zgłoś

Np pod haslem Disoscorea Villosa np na Onet.pl znajdziesz duzo informacji. Moga to byc ziola lub tabletki. Tam trzeba bedzie poczytac, dzialanie maja napewno podobne ale dokladnie nie wiem. Sa to preparaty roslinne, nie powinny szkodzic.

Autor: Majka  02.11.2006 zgłoś

DO LENY Leno ja nie probowalam kremu jeszcze poniewaz mam zle krazenie w konczynach. Nie moge tez stosowac HTZ bo wtedy ledwo powlocze nogami. Nie wiem na ile naturalny progesteron dziala ujemnie na krazenie, ale wole nie ryzykowac po przejsciach z plastrami HTZ. O klimaktobonie dowiedzialam sie od rzeczoznawcow, ktorzy sie zajmuja kompozycja tychze ziol, ze trzeba stosowac przerwy w ich zazywaniu conajmniej miesieczne. Zaczelam stosowac soyfem korzystajac z rad uczestniczek forum. Na razie po kilku dniach nie czuje sie jeszcze dobrze, no ale to musi potrwac. Bede informowala Was Panie na biezaco o moich odczuciach. Pozdrawiam Ciebie i wszystkie uczestniczki FORUM. Majka

Autor: Majka  02.11.2006 zgłoś

dzieki Gosiu, juz dawno zamierzalam to zrobic. Pa. Majka.

Autor: Honya  04.11.2006 zgłoś

Do Zosi! Zosiu powiedz mi coś na temat tego testu menopzuza. Gdzie mozna znaleźć coś o tym teście i gdzie można go kupić. Pozdrawiam Honya.

Autor: geva  05.11.2006 zgłoś

Witam wszystkie dziewczyny na forum.... posstanowilam napisac bo jestem w pozytywnym tego slowa znaczeniu bardzo zaskoczona... otoz napisalam do Dr. Noconia e-maila i pan Dr.Nocun osobiscie zadzwonil do mnie... taka dbalosc o czlowieka... zaraz przyjemniej sie robi na swiecie... juz niedlugo bede miala krem i mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze...oczywiscie napisze o tym jak mi posluzy pozdrawiam serdecznie

Autor: ala  05.11.2006 zgłoś

czy krem mogę stosować po operacji usunięcia trzonu macicy? jajniki i szyjka macicy zachowane

Autor: Zosia  05.11.2006 zgłoś

Honiu testy sprzedaje laboratorium w Warszawie. Oni produkuje wszystkie testy itp do szpitali. Wpisz haslo Menopauza test i zobaczysz HYDREX SP.zoo. Moze jeszcze gdzies maja alee ja wiecej nie sprawdzalam.Mnie wyszedl drugi test ujemny to niewiadomo co to jest. Mysle , ze dostane opozniona m..... Bo ciaza w tm wieku zdaza sie ale do rzadki przypadek. Gdyby mi wyszedl test raz minus i raz plus to by znaczylo , ze koniec z okresem. A tak moze sie jeszcze pojawi. Tam wszystko sobie przeczytasz. Na razie pozdrawiam wszystkie kolezanki. Bardzo sie ciesze, ze tu trafilam.

Autor: Beza  05.11.2006 zgłoś

Witajcie, Stosuję krem z progesteronem od niedawna (1.11), ale już teraz zauważam jego dobroczynne działanie - uderzenia gorąca, które tak mi dokuczały są znacznie rzadsze. Mam nadzieję, że zupełnie się ich pozbędę.

Autor: lima  07.11.2006 zgłoś

do Gevy i nie tylko dr Nocoń ma taką kasę z tego kremu, że powinien do każdej z Was dzwonić po pięć razy, to nie dbałość o człowieka tylko o dopływ gotówki pozdrawiam lima

Autor: Beza  07.11.2006 zgłoś

Lima Uważasz, że Nocuń robi z nas idiotki?

Autor: Zosia  07.11.2006 zgłoś

Sluchajcie, mnie sie wydaje,ze Nocun to moze nawet nie lekarz. Ktory dobry ginekolog mialby czas dzwonic i odpowiadac na E maile. To chyba tylko przedstawiciel handlowy i sprzedaje kremy itp.

Autor: Beza  08.11.2006 zgłoś

Przedstawiciel handlowy napisałby taką książkę?

Autor: geva  08.11.2006 zgłoś

wszystko jedno... mysle ze przedstawiciel handlowy nie napisalby takiej ksiazki... ale ze dzwoni i ma czas porozmawiac... zainteresowanie z jego strony to jest wspaniale... na krem wlasnie czekam.. zobacze co dalej... mam nadzieje ze pomoze... napisze ..pozdrawiam

Autor: dorota  08.11.2006 zgłoś

Do Menopauzowiczek - pytanie , czy na allegro kupujemy to oc nam chodzi jest jednak mniej zasadne p. Kaju . Jest to ten sam kremik co u dr Nocunia , natomiast czy dr Nocun jest lekarzem -jest bardziej zasadne. Jest lekarzem - ale jakim? w rozmowie z nim dowiedzialam sie ,ze aktualnie " robi psychiatrie" , czyli napewano nie jest ginekologiem, moze byc najwyzej lekarzem I kontaktu- dobre i tyle. I napewano jest weganem.W rozmowie z miom lekarzem ginekologiem, dowiedzialam sie, ze nie takiego preparaty i takiej rosliny" nawet to co pisze w ksiazce dr Nocun" , aby uzuskac naturalny progesteron/ o tym lekarzu wie duzo Gosia nasz DOBRY DUSZEK /, natomiast od lekarza psychiatry / kobieta / zna ten preparat i swego czasu sama zalecala swoim pajentkom i te ,ktore na to szly dochodzily do siebie. Ale nie jest to nic innego jak PROZAC , czyli lek nie w postaci tabletki tylko kremu naturalnego , ktory otrzymuje sie i tu bedziecie zaskoczone , z niczego innego jak z preparatow sojowych, odpowiednio uzyskanego- a pochrzyn wlochaty , jak dobrze poszukac zawiera i wlasnie to. Czyli wydaje mi sie, ze ten krem powinien nazywac sie po polsku naturalny proza, ktory jest nieszkodliwy w przeciwienstwie do jego odmian tabletkowych. A znam je, gdyz swego czasu podawono mi zamienniki orginalnego Prozacu/jest drogi i nierefundowany w naszym kraju/ tzn BIOXETIN lub SERONIL - ktore sa refundowane i kosztuja grosze. Pozatym sam dr Nocun porownuje ten kremik w swojej ksiazce do PROZACU , o duzej zawartosci serotoniny, czyli tego czego NAM MENOPAUZOWICZKOM w tym okresie oraz pozniejszym brakuje,, a o kremie dowiedzialam sie przez przypadek,. moja pani doktor jest osoba o dosc szerokiej wiedzy jezeli chodzi o leczenie pacjentek w tym wieku, jest tez m.in. homeopata. Dorota

Autor: Beza  08.11.2006 zgłoś

Z tego, co jest w książce p.Nocunia wynika, że ten krem ma znacznie szersze spektrum działania niż Prozac. W związku z tym nie można go nazywać po prostu naturalnym Prozakiem. A ponadto, czy naturalny Prozac miałby aż tyle właściwości?

Autor: Elżbieta  08.11.2006 zgłoś

Mam 52 lata. To wszystko co przeczytałam jest bardzo ciekawe. Muszę zacząc ćwiczyćIIIII, uprawiać sport.

Autor: maja  08.11.2006 zgłoś

Dioscorea villosa &#8211; Pochrzyn włochaty Stanowi jeden z wielu gatunków pochrzynów (jamsów). Kłącze gotowane w wodzie jest jadalne. Zawiera saponiny sterydowe (diosgeninę), żywiczą dioskoreinę i znaczne ilości skrobi. Ze względu na obecność skrobi jest cennym środkiem spożywczym wśród tubylców (15). Sporządzano zeń pigułki antykoncepcyjne w czasie, gdy na rynku brak było syntetycznych hormonów. Dziki meksykański pochrzyn (D. villosa) zawiera substancje hormonalne bardzo podobne do progesteronu. Działa rozluźniająco na mięśnie gładkie; stąd jego inna potoczna nazwa, &#8222;korzeń kolkowy&#8221;. Wielu innych gatunków pochrzynu używa się do produkcji hydrokortyzonów, stanowiących składnik klasycznych kremów przeciw egzemie (19). Nie należy stosować dużych dawek D. villosa podczas ciąży, chyba że pod kontrolą lekarza (l.c.). W medycynie hinduskiej Dioscorea villosa pod nazwą &#8222;aluka&#8221; wykorzystywana jest do łagodzenia problemów płciowych i hormonalnych, a także histerii (15, 16).

Autor: Ela  08.11.2006 zgłoś

Jak wpływa leczniczo miód na okres menopauzy? Proszę o odpowiedz.

Autor: dorota  08.11.2006 zgłoś

To jeszcze raz JA DOROTA- nie bede Wam udawadniala jakie spektrum dzialania ma naturalny progesteron a jakie dzialanie ma PROZAC , ale wiem to z roznych zrodel od lekarzy, o ktorych wyzej pisalam i mam racje , to tylko kwestia otrzymania preparatu. Wiadomo , ze tabletki sa czyms sztucznym i powoduja wiele skutkow ubocznych i jak wiecie lecza dusze a nie cialo " chociaz moze ". Teraz mam dla Was jeszcze inna informacje na Allegro jest krem naturalny progesteron , ktory rozni sie tylko opakowaniem i wygladem tubki jest go duzo wiecej i posiada ten sam sklad jak kremik dr Nocunia. Rozmawialam przed chwila z panem ,ktory sie tym zajmuje- jest przedsatwicielem FIRMY NEWAYS POLSKA/ posiada tez inne preparaty ,dla osob w okresie menopauzy i nie tylko. Podaje jego dane : Mariusz Ziemba , ul.Pana BAlcera 12/51 , 20-631 LUBLIN , tel. o81 4424219. Jego preparat ma juz certyfikat polski i takze jego preparat zawiera serotonine i dla tego mowi sie " o PROZACU ",. pozatym niedlugo ukaze sie ksiazka w jezyku polskim, ktorej autorem jest dr John Lee. Autor m.in. książki pt. &#8221;WHAT MAY YOUR DOCTOR NOT TELL YOU ABOUT BREAST CANCER-HOW HORMONE BALANCE MAY SAFE YOUR LIFE&#8221;- czyli &#8211;&#8222;CZEGO TWÓJ LEKARZ MOŻE CI NIE POWIEDZIEĆ O RAKU PIERSI-JAK RÓWNOWAGA HORMONALNA MOŻE URATOWAĆ TWOJE ŻYCIE&#8221;- czy ten tytul WAM cos przypomina, bo mnie tak !!!. A moja pani doktor powiedziala mi ze teraz, kazdy cos pisze-aby uwiarygodnic sprzedawany przez niego preparat. Bez podtekstu- zycze powodzenia, zamowilam ten drugi preparat, gdyz nie roznia sie skladem. Jak dostane ulotki - dodatkowe to pozwole sobie , niektorym paniom zeskanowac i przeslac na e-maila. Pan dr Nocun w rozmowie ze mna przyznal, ze swoja ksiazke napisal na podstawie badan ,literatury - naukowcow amerykanskich , a moze dr Johna Lee - tez ??? Pozdrawiam Dorota

Autor: dorota  08.11.2006 zgłoś

DROGA MAJU - to nie histeria , tylko serotonina. Poczytaj o serotoninie to dowiesz sie ile ona znaczy dla kobiety w okresie PRZEKWITU. Lacze serdeczne pozdrowienia Dorota

Autor: Beza  08.11.2006 zgłoś

Doroto Ile kosztuje krem u p.Ziemby?

Autor: renacik46  08.11.2006 zgłoś

Witam! serdrcznie dziewczyny - co sądzicie o NOVOFEMIE-która z Was ten lek używała- lekarz mi go polecił twierdząc,że jetem w okresie premenopauzy!

Autor: Beza  08.11.2006 zgłoś

Renacik46 Ja brałam Novofem przez dwa lata. Czułam się bardzo dobrze, ale trochę przytyłam. Przed wakacjami przerwałam, a teraz od niedawna smaruje się kremem progesteronowym i mam nadzieję, że dobrze robie.

Autor: dorota  08.11.2006 zgłoś

kREMIK U P. ZIEBY KOSZTUJE 95 ZL I JEST GO JESZCZE RAZ TYLE CO OD DR NOCUNIA,MOZNA GO KUPIC NA ALLEGRO, SKLAD MA TAKI SAM , GDYZ CZYLALISMY PRZEZ TELEFON CO ZAWIERA JEGO A CO TEN OD NOCUNIA. POZATYM CENY TYCH KREMOW BEDA SPADAC ,POKAZYJE SIE ICH CORAZ WIECEJ. TEN MA JUZ CERTYFIKAT JAK PISALAM WCZESNIEJ - JAK DZIALA NIE WIEM , JAK GO DOSTANE I BEDE UZYWAC TO NAPISZE WIECEJ. POZDRAWIAM DOROTA- PRZEPRASZAM ZA DUZE LITERY ALE COS SIE ZABLOKOWALO NA KLAWIATURZE !!!

Autor: baszka  09.11.2006 zgłoś

Dorota Widziałam ten krem na allegro i z tego co zauważyłam jest identyczny z tym naszym od dr Nokunia. Pozostaje mieć tylko nadzięję, że działanie jest identyczne. Rzeczywiście opakowanie jest większe i co za tym idzie, krem na dłużej wystarczy. Dla mnie BOMBA! Więc czekam na twoje spostrzeżenia, jak zaczniesz go używać. Do Gosi Z lenistwa Gosiu nie kupiłam oleju lnianego, po prostu nie miałam ochoty na zamawianie w internecie i czekanie, więc kupiłam sobie klimaktobon (w aptece). Dla mnie rewelacja, oczywiście razem z kremem. Mam malutkie uderzenia, a to jest najważniejsze. Wiesz (może to jest tylko moje spostrzeżenie), ale kremik nie rozwiązuje wszystkich problemów menopauzalnych w 100%, przynajmniej jeżeli chodzi o mnie. Miłego dnia dla wszystkich PAŃ.

Autor: Ewa51  09.11.2006 zgłoś

Dopiero trafilam natą stronę. Jestem po usunięciu macicy i jajników. Wcześniej normalnie miesiączkowałam. Menopauza spadla na mnie nagle, może to i dobrze. Jestesm na terapii hormonalnej, chcę przejśc na krem. Mam pytanie, czy on wplywa także na cere? Czy trzeba stosowac inne kremy? Czy ktoraś z pań stosowała hormonalne globuki dopochwowe. Dzialają miescow i podobno stan pochwy się poprawia. Z góry dziękuję za odpowidź. Pozdrawiam wszystkie panie dzielnie stawiające czola czasowi. Tak trzymać.

Autor: kaja  09.11.2006 zgłoś

do doroty w części swojej wypowiedzi jestes troszkę chaotyczna, albo część tekstu uciekła, nie bardzo wiem o co ci chodzi każda z nas ma prawo wyboru zarówno lekarza jak i środków aby wspomóc się w tak trudnym dla nas okresie, ta strona własnie dowodzi że każda z nas jest inna różne mamy oczekiwania i spostrzeżenia i dobrze że się nimi wymieniamy, a każda z nas z osobna zdycyduje co dalej. że nie posądzać mnie o tendencyjnośc (nocun) polecam po raz kolejny uczyniłam to już na tym forum książkę autorów Uzzi Reiss i Martina Zucker pt. Kobieta i hormony-jak utrzymac rownowage hormonalna naturalnymi metodami. jest w n iej sporo uwag, ważne aby zadbać o odpowiedni poziom hormonów ,a nie każdą dolegliwosć leczyć oddzielnie np: - cierpisz na depresję- mamy dla ciebie lek p/depresyjny - nie mozesz spać - bierz tabletki nasenne -odczuwasz niepokoj - mamy leki uspokajajace -obwisla co skora - mozemy ja naciagnąc - przybralas na wadze moze tabletki odchudzajace oabo odessac tluszczyk - migreny - tabletki p/migrenowe - opadaja piersi - wonder bra cudowny stanik w takim razie dlaczego nie może to być krem z progesteronem? kremów z progesteronem w ofertach między innymi na alegro nie brakuje chodzi o to aby były to kremy nie tylko z nazwy , żeby miały wystarczająca ilość progesteronu. Jezeli na aukcji można kupić ten sam taniej, to super, konkurencja "w handllu" jest potrzebna. serotonina to nie progesteron!!! pozdrawiam i zyczę uśmiechu mimo, że za oknem deszczyk pada

Autor: dorota  09.11.2006 zgłoś

DO Kaji - niestety nie jest to tak bardzo chaotyczne jak twierdzisz Kaju, po prosty napisane od Serca. Rowniez nie twierdze , ze nie moze to byc krem z progesteronem. Nie lubie jednak jak pewne rzeczy owija sie w " bawelne". Ja nazywam rzeczy po imieniu. Nie obawiajmy sie przyznac , ze szukamy najlepszego wyjscia i najzdrowszego dla naszego organizmu preparatu , ktory likwidowalby wszystkie niedoskonalosci w naszym organizmie - w tym tak waznym dla Nas okresie. Piszac o kremie i porownujac go do Prozacu / amerykanska pigulka szczescia/ oraz o jego zamiennikach polskich, chcialam Wam uzmyslowic tylko to , zeby sie nie oklamywac nawzajem.Droga Kaju na stronie 23 ksiazki dr Nocunia pisze m.in. - Naturalny progesteron dziala antydepresyjnie . Jego dzialanie jest podobne do lekow z grupy inhibitorow wychwtu zwrotnego serotoniny, takich jak prozac.- czy dalej Pani uwaza ,ze naturalny progesteron to - nie serotnina ???? i pochodne od niego zamienniki polskie!!!. Ja moge to porownac , gdyz karmiono mnie tymi pigulkami oraz uzywalam kremu- w obu przypadkach samopoczucie takie samo. Stad bylo moje uogolnie nazwy. Tabletki jednak maja skutki uboczne , czym my jetesmy przerazone.Ja w przciwienstwie do innych osob , nie lekam sie powiedziec , ze jestem pacjentka PORADNI ZDROWIA PSYCHICZNEGO, co nie oznacza " ze jestem glubsza lub pomylona. Gdybym wczesniej dowiedziala sie o tym kremie zapewne nigdy bym tam nie trafila. Piszac o mojej pani DOKTOR - jest bardzo dobrym lekarzem psychiatra , lekarzem homeopata oraz zna wszystkie " nowinki RYNKOWE " z medycyny naturalnej. To wlasnie od niej sie dowiedzialam , co to jest NATURALNY PROGESTERON. A przytym wlada 4 jezykami i uczestniczy w Zjazdach i Konferencjach Miedzynarodowych dotyczacych leczenia preparatami naturalnymi. Pomysli Pani ze dobrze trafilam , owszem tak. I dzieki niej wiem nieco wiecej o roznych preparatach i nie boje sie nazwac rzeczy po imieniu. To ona mi powiedziala, ze jak LEKARZE nie wiedza co zrobic z pacjentem to wysylaja go do PZP.A psychiatra ma w oczch RTG i zaraz mu pomoze !!!.Natomiast piszac o lekarzu ginekologu , chcialam powiedziec - ze z jego doswiadczenia w przypadkach prawdziwych zaburzen okresu " klimakterium " nie pomoga zadne naturalne preparaty, musi byc HTZ w polaczeniu z PZP/ ma taka pacjentke , ktora mimo troskliwej opieki z jego strony i lekarza psychiatry nie pamieta czasem niczego i to jest dopiero tragedia.Dlatego jak slyszy, ze kobiety korzystaja z naturalnych preparatow i to im pomaga , to twierdzi -tak naprawde nic im nie jest i nie wiedza co to prawdziwy " przekwit".Tak wyglada prawda Pani Kaju.Dlatego cieszmy sie , ze tak naprawde niewiele doswiadczamy uciazliwosci tego okresu i ze dziala na Pania oraz inne Menopauzowiczki to co dziala. Wybor lekarza jest sprawa osobista, wybor preparatow tez - ale czytajmy dokladnie o tym , czego uzywamy i pamietajmy , ze miedzy wierszami jest to co najwazniejsze !!!. Jesli chodzi o kremiki z progesteronem : - od dr Nocunia , mozna kupic w aptece w USA. A ile zawiera naturalnego progesteronu to i tak nikt nie wie. Nikt nie widzial chyba do tej pory orginalnej ulotki. Na opakowaniu tez nie ma wzmianki o ilosci zawartego tam progesteronu. - progesteron na Allegro ,ten o ktorym napisalam , pochodzi z firmy Neways Polska . Jest go wiecej w opakowaniu i ma indentyczny sklad jak ,ten od dr Nocunia. Sprawdzilam to rozmawiajac z przedstawicielem tej firmy, jak rowniez przyszlym tlumaczem ksiazki dr John Lee . Ma ona sie ukazac w nastepnym roku. - istnieje rowniez jeszcze inny naturalny progesteron z firmy 4 Life Research o nazwie FemRite - TM , mozna go sprowadzic ze USA i tutaj tez sie nie pisze ile jest progesteronu. Pani Kaju - chyle czola przed Pani wiedza , ale ja tez swoje lekcje odrobilam, moze troche wiecej doswiadzylam i dla tego moge sobie pozwolic na pewne uogolnienia, nawet jesli chodzi o nazwy. Jesli chodzi o sylwetke , o to czy sie jest przy " kosci" czy nie , - czy mamy piersi na swoim miejscu - czy mamy obwisla skore na twarzy i zmarszczki - czy mamy jedrne cialo to wszystko jest malo wazne , jezeli sie akceptuje sama Siebie , a przytym ma sie kogos ,kto KOCHA i z kim sie wspolnie starzejemy !!!!!. Tutaj nie chodzi o wyglad - chodzi o doswiadzenie ZYCIOWE - a tego mi nie BRAKUJE. Lacze serdeczne pozdrowienia , duzo usmiechow, bo likwiduja sie zmarszczki i nastepuje wzrost poziomu " serotoniny" , m.in, oraz kochajacego i bardzo wyrozumialego otoczenia. U mnie juz ciemno - oczywiscie za oknem . Dorota

Autor: gosia  09.11.2006 zgłoś

Dorotko Czy ja dobrze przeczytałam kupujesz krem.A co z zaleceniami lekarza? Jezeli chodzi o skład nie będe polemizować moge tylko powiedzieć nie jest uzyskiwany z soi bo natychmaist odczułabym to w postaci bólu piersi druga sprawa pisałam już wcześniej po paru miesiacach stosowania poprawiło mi sie nawilżenie pochwy ( stwierdziła pani doktor myśląc ze biorę globulki przepisane przez nia) więc suma sumarum ten krem posiada hormon a jeżeli jeszcze serotoninę to ekstra. Dziewczyny życie jest piekne a lekarze niedouczeni ( nie wszyscy oczywiście).Ale zachęcam do polemizowania i dzielenia sie doświadczeniami bo same wiecie jak my sobie nie pomożemy to kto to zrobi? Pozdrawiam was serdecznie

Autor: dorota  10.11.2006 zgłoś

Do Gosi - " Dobry duszku " wyobraz sobie, ze jeszcze raz chce sprobowac i powiem Ci dlaczego - bowiem moj " szanowny torbiel " sam mi strzelil , nie z jakiego powodu i co bylo przyczyna ? - meczylam sie z tym przez caly tydzien , ale teraz jest juz lepiej. Oczywiscie pomogl mi w tym olejek z rokitnika i chyba wszystko sie goi. Pozatym doszlam do wniosku po rozmowie z Panem Mariuszem Zieba, ze to wszystko prawda, nie jest on lekarzem lecz przedstawiciel Firmy Neways Polska , natomiast bedzie tlumaczyl ksiazke dr Johna LEE - czlowieka , ktory 20 lat spedzil nad poprawa stanu zdrowia fizycznego i psychicznego swoich pacjentek w tym okresie. Ponadto dowiedzialam sie jeszcze o wielu istotnych sprawach, ktore dotycza Nas w tym okresie. Jak dostane ulotki i z nimi sie zapoznam , to o tym napisze. Wiesz ,ze ja nigdy nie przestaje szukac. Zwlaszcz teraz- jak stanelam przed faktem opercji. Jezeli jeszcze bede mogla cos uratowac to zrobie to za wszelka cene. Gosiu akurat te kremy : od dr Nocunia i ten z Allegro sa z pochrzynu wlochatego/ z jego bulw / ale ten trzeci o ktorym pisze jest tez naturalnym progesteronem ale otrzymanym wlasnie z soi, w drodze biochemicznej. Mnie jednak nurtuje inna sprawa , bo skoro ten naturalny progesteron jest tak dobry i byl w przeszlosci uzywany do wyrobu antykncepcji , to dlaczego w Meksyku i w Indiach jest tak duzo dzieci , przeciez te kobiety nie musialyby miec takiego " stada" , nie obraz sie na mnie , za te slowa - ale to jest dla mnie orzech do rozgryzienia/ moze to sprawy kulturowe/ a moze to , nie jest to o czym nam pisza i przekazuja. Dla mnie jest tu troche sprzecznosci i to chcialabym wyjasnic? Ja biore lecytyne i nic nie odczuwam w piersiach , a jeszcze je mam. Wydaje mi sie ,ze to sprawa raczej osobistego odczucia i tkliwosci , ktora przychodzi z czasem? POzatym na mnie ten kremik dziala troche inaczej niz na Ciebie lub inne Panie , korzystajace z niego. Nie wiem, czy wiesz ale w jego skladzie jest aloes i byc moze ja tego nie toleruje. Dlatego w rozmowie telefonicznej mowilam Ci , ze czuje sie jakbym miala COS urodzic, pnadto bolaly mnie cale drogi rodne, moze to w zwiazku z tymi zrostami, ktore mi znaleziono. Moja poprzednia operacja nie byla zbyt udana. szwy z drog rodnych schodzily mi po 7 latach od operacji. Dlatego nie wiem co jest przyczyna tych boli, ale jak mnie troche znasz to i tego sie dowiem. Lekarz ,lekarzem - ale tu chodzi o mnie i moje zycie. Ja zawsze uwazalam, ze co BOG dal czlowiekowi w chwili narodzin - to niech mu drugi czlowiek nie zabiera, chyba ze jest to ostatecznosc !!!. Ale najbardziej sie ciesze z tego ,ze Iwonka dochodzi do siebie, nie wyglada juz tak anemicznie, dostala swoj wlasny okres i co najwazniejsze narazie bezbolesny, a czy bedzie regularny to dopiero sie okaze. W jej przypadku wizyta u dr Telnickiego okazala sie strzalem w 10 , nigdy bym jej tego sama nie wyleczyla stosujac przerozne preparaty pochodzenia roslinnego/ juz tego probowalam, ale nikt nie wiedzial dokladnie co to jest !!!. W jej przypadku medycyna konwencjonalna sprawdzila sie. Gdybym na wlasna reke tak jak to juz probowalam podawac jej preparaty roslinne , w kierunku leczenia , pozbawilabym ja calosci drog rodnych i nigdy nie bylaby matka !!!. Czyli Gosiu , sa tak rozne przypadki i tak rozne drogi leczenia , ze trzeba byc " diablo " elastycznym - tylko czy My o TYM WIEMY. Przeciez nie jestesmy lekarzami. To co pomoze Tobie , mnie moze zaszkodzic? i na odwrot - ja trzymam glowe do gory i czekam na to cudo jeszcze raz !!!. Pozdrawiam serdecznie Cala Rodzinke zyczac duzo ciepelka w te pochmurne dni i te ktore ,beda jeszcze gorsze. Pozdrowienia dla PERKUSISTY. Jestes dumna - co nie, jak mowi moja Malwinka z Dabrowy Gorniczej, ktorej jestem ciocio-babcia . Dorota

Autor: kaja  10.11.2006 zgłoś

do doroty cyt. dorotko twoja wypowied ź "Naturalny progesteron dziala antydepresyjnie . Jego dzialanie jest >podobne< do lekow z grupy inhibitorow wychwtu zwrotnego serotoniny, takich jak prozac.- podobne to nie znaczy identyczne. jak pisałam krem kremowi nie równy ( polecam ksiażkę o której pisałam) jeden jest z aloesem drugi jak piszesz z soi (któej nie mogą brać osoby chore na tarczyce) krem o którym mowimy powienien być tylko i wyłacznie z dzikiego yamu (Discorea Villosa). ..., bo o takim pisał jego ?odkrywca?" kremy które stosujemy i tak nie mają wystarczającej (czytaj leczniczej) ilosci progesteronu; na rynku amerykańskim są inne ale już na receptę , ale ten o ktorym tu piszemy mnie i jak czytam nie tylko pomaga . Współczuję ci że doświadczasz tylu niemiłych zdarzen z lekarzami, mnie też ich nie brakuje , dlatego idę w kierunku srodków naturalnych, a takim jest krem. polecam wam rónież stronę www.drbach.pl. miłego dnia forumowiczki i tobie Dorotko również.

Autor: dorota  10.11.2006 zgłoś

Do KAJI - kochanie tak naprawde , to chodzi o to czy znaczenie slowa - podobny,identyczny czy zamiennik , to jest to samo czy nie. W jezyku polskim , ktory jest jezykiem bardzo bagatym , oczywiscie ma to duze znaczenie. Ale w jezyku medycyny konwencjonalnej i naturalnej jest to malo zasadne- dlaczego ? - tutaj chodzi o efekt dzialania, o ktorym juz Pani napisalam. Prosze mi wierzyc, ze jest taki sam. Natomiast jesli chodzi o dawki kremiku sa bardzo rozne , dla kazdej z NAS , ja mam 54 lata, a Pani zapewne mniej. Stad moze bieze sie roznica znaczenia tego slowa oraz dawki kremiku. Pan dr Nacun w rozmowie telefonicznej sam mi zaproponowal dawke o wiele wieksza niz biora inne Panie i moglam go brac przez caly m-c , nie robiac zadnej przerwy. To chyba o czyms swiadczy, mysle a nawet mam racje , piszac o dzialaniu tego kremiku/ podobne czy identyczne /. Jezeli chodzi o zawartosc progesteronu oraz substancji dodatkowych m.in. aloes , to zarowno kremik od dr Nocunia jak i kremik z firmy Neways , ktory mozna kupic na Allegro zawieraja " aloes " - prosze spojrzec na opakowanie od dr Nacunia - ALOE VERA Gel -, m.in.. Pisze rowniez o kremie FemRite -TM , tez jest naturalnym progesteronem , ale otrzymanym wlasnie z soi w tzw drodze biochemicznej. Mozna go dostac tylko w USA. Ja wcale nie potrzeboje wspolczucia - to jest byc moze " moja karma ", dzieki czemu wiecej wiem niz inni. Z racji roznych doswiadzen moge dzisiaj wybierac miedzy medycyna konwencjonalna , ktora ma pewne ograniczenia / slowa dr Nocunia / a medycyna naturalna. A pozatym moge porownac dzialanie roznych preparatow jakie istnieja na rynku ,tzw. Nowinki - gdyz w tym calym " zalewie " preparatow naturalnych mozna stracic nie mala " kase " Natomiast jesli chodzi o soje to tutaj sie z pania niezgodze. Sama maiala klopoty tarczycowe / nadczynnosc - bralam Thyrozol przez pol roku , oczywiscie w odpowiednich dawkach , przytylam po tym 10 kg, nastepnie przerodzilo sie to w niedoczynnosc tarczycy i tutaj juz nie wzielam zadnego leku chemicznego , tylko glony morskie " Chlorelle " , witaminy z grupy B -chelatydowe oraz lecytyne w ilosci 1200mg i biore to nadal. Moj lekarz endokrynolog doc.dr hab Ordynator Kliniki Endokrynologicznej w Bytomiu zlapal sie za glowe i stwierdzil , ze skoro to pani sluzy a wyniki sa prawidlowe TSH , FT 3 I FT 4 to prosze to brac. Ja niemam zadnych zastrzezen. I co Pani o tym powie. Pani Kaju jezeli moge jeszcze cos Pani zasugerowac , przy schorzeniach tarczycowych / niedoczynnosc lub nadczynnosc / to polecam Mineraly Schindela , sa podobono rewelacyjne i nie tylko pomagaja w tarczycy , rowniez w okresie przekwitu. Mozna je kupic w Tarnowskich Gorach , ul. Sobieskiego 11 firma Biogeneza jedyny przedstawiciel firmy niemieckiej i wlasciciela preapratu P. Schindela / Austriak / Cena 1 puszki 70 zl ,to opakowanie wystarcza na 3 m-ce . Nr telefonu 032 285 60 46 lub kom. 504 26 99 25. Jest to najnizsza cena za ten preparat w porownaniu z innymi firmami np.Amadeo 24 handlujacymi na necie. Ja osobiscie ich jeszcze nigdy nie bralam ale opisy osob bioracych sa bardzo obiecujace i zachecajace. &#8221;WHAT MAY YOUR DOCTOR NOT TELL YOU ABOUT BREAST CANCER-HOW HORMONE BALANCE MAY SAFE YOUR LIFE&#8221;- czyli &#8211;&#8222;CZEGO TWÓJ LEKARZ MOŻE CI NIE POWIEDZIEĆ O RAKU PIERSI-JAK RÓWNOWAGA HORMONALNA MOŻE URATOWAĆ TWOJE ŻYCIE&#8221; jest to ksiazka, ktora ukaze sie w 2007 roku jak juz pisalam, jest ona zbiorem 20 letniej praktyki lekarskiej amerykanskiego lekarza dr Johna Lee, ktory sam osobiscie pomagal swoim pacjentkom w okresie w jakim My jestesm . Dlatego pojawil sie ten drugi naturalny progesteron Firmy Neways. Ksiazka zawiera fakty i konkretne przyklady osob , ktore w tym okresie borykaly sie z roznymi problemami i stosowaly wlasnie ten naturalny kremik. Mysle ,ze bedzie ona bardziej wiarygodna niz ksiazka dr Nocunia , ktora powstala w oparciu o dostepna literature i badnia lekarzy amerykanskich, a nie na wlasnych lekarskich doswiadczeniach. Pozatym nie wiem , byc moze Pani zasiegala porady osobiscie u dr Nocunia , przeciez oboje mieszkacie w jednym miescie. Ja tylko rozmawialam z nim telefonicznie , a na pytanie czy jest ginekologiem .onkologiem lub innym lekarzem o konkretnej spesjalnosci - odpowiedzial mi " ze aktualnie studiuje psychiatrie". Zadalam mu rowniez pytanie w sprawie Hanny 50 , czy osoba po udarze mozgu , moze brac ten kremik w sluchawce sluchac bylo milczenie , a po jakims czasie , ja odpowiedzialam za niego , pytajac jeszcze czy udzielal takiej porady- wtedy padla odpowiedz ,ze " sobie nie przypomina ,aby komus na takie pytanie odpowiadal ". Nie wiem co o tym sadzic ? moze Pani bedzie wiedziala, skoro tak bardzo poleca pani te ksiazke , a ktora tez dostalam w formie gratisu.Czy tu chodzi o Nas i o nasze problemy, czy raczej o biznes podparty ksiazka? Natomiast jak rozmawia sie z przedstawicielem firmy Neways , to chlopak informuje . ze nie jest lekarzem ale ma przedst

Autor: dorota  10.11.2006 zgłoś

przedstawicielstwo tej firmy na teren polski , mowi co wie dokladnie o kremiku jak rowniez wspomina, iz ma pozwolenie od Dr Johna Lee na tlumaczenie oraz pozniejsze wydanie ksiazki na rynek polski. Jego e-mail to biuro@neways.pl. Mozna sprawdzic !!!. Zycze milego wieczoru dla Pani oraz innych Menopauzowiczek z tej stronki Dorota

Autor: dorota  10.11.2006 zgłoś

A tak w ogole to jak mowia SLAZACY - to nie wadzmy sie o slowa , lecz szukajmy najlepszego i najbardziej skutecznego sposobu , aby sobie pomoc w tym okresie " przekwitu ", szukajmy takich preparatow , ktore sa tansze ,jest tego wiecej - i aby byly tak samo skuteczne. KRAKUS - czyli ja powie , jak nie wiadomo o co chodzi -to napewno o " kase " Dorota

Autor: Beza  10.11.2006 zgłoś

Do Doroty, Dlaczego twierdzisz, że książka firmy Neways będzie bardziej wiarygodna od książki Nocunia? Wydaje mi się, że on też opierał się na badaniach dra Lee.

Autor: dorota  10.11.2006 zgłoś

Do Bezy - poniewaz ta ksiazka o ktorej pisze opiera sie na faktach autentycznych i napisal ja dr John Lee , ktory sam osobiscie pomagal swoim pacjentka w okresie " przekwitu " i nie tylko, stosujac kremik z firmy Neways . Dlatego ten krem wszedl na polski rynek , otrzymujac polski certyfikat. A pozniej ukaze sie ksiazka w jezyku polskim. Przedstawiciel tej firmy na rynek polski , uzyskal pozwolenie na tlumaczenie jej ,a pozniej wydanie od autora .Ksiazka dr Nocunia zostala napisana nie na wlasnych obserwacjach, jako lekarza - lecz jako zbior materialow , ktorych zrodlem sa m.in. informacje z publikacji lekarzy amerykanskich i ich doswiadczen. Znam wiele takich ksiazek, gdzie ludzie dobrze znajacy jezyk angielski, pisza takie ksiazki - a ich zrodlem sa opisy z publikacji zagranicznych. Np. Stanislaw Ciesielski - Rozwazania o zdrowiu i Rewitalizacji / jak walczyc z entropia / w ktorej pisze o bardzo slynnym SOKU NONII- pochodzenia taitanskiego, powoluje sie na badania dr Neil Solomona, ktory od 1997 roku jako lekarz i publicysta prowadzi badania nad dzialaniem w/w soku. Sam nigdy sie z nim nie spotkal , natomiast w swojej ksiazce podaje wyniki tych badan. SOK NONI jest firmy Neways. Natomiast inny lekarz amerykanski dr R.Heinicke tez prowadzi te badania i podaje jako publicysta swoje spostrzezenia. Rowniez p. Ciesielski powoluje sie i na jego wyniki, i tez sie z nim nigdy nie spotkal. Teraz zapytasz skad wiem - Ten Pan jest gliwiczaninem , mieszka przy ul. Zwyciestwa i znam go osobiscie.Czesto korzystalam z jego porad, tylko on jest dr nauk medycznych , absolwentem SLASKIEJ AKADEMII MEDYCZNEJ o specjalnosci laryngolog. W swoje ksiazce powoluje sie na odpowiednie pismnnictwo/ zrodla / , przedstawia rozne aspekty zdrowia na tle wspolczesnych pogladow medycyny zachodniej, chinskiej i ayurwedyjskiej. Sam prowadzac praktyke lekarska jeszcze jako lekarz laryngolog , nigdy nie wykazywal zadnych zdolnosi w kierunku medycyny naturalnej. A dzisiaj jest prawie ekspertem w tej dziedzinie. OIprocz tej ksiazki wydal jeszcze dwie , w ten sam sposob. Refleksje -komentarze i wspomnienia - umiarkowanego optymisty , oraz O zdrowiu , zywotnosci i dlugowiecznosci. Jak myslisz ile zarobil ? Jego ksiazki byly w przystepnych cenach i sprzedawali je ludzie parajacy sie sprzedaza SOKU NONII. Natomista orginalna ksiazka o soku NONII przetlumaczona na jezyk polski miala zawrotna cene, ale byla dzielem lekarzy , ktorzy tym sie zajmowali i nad tym pracowali, tez mam ja w swoim zbiorze , jak wiele innych publikacji dotyczacych medycyny naturalnej. M. in . Louise L. Hay jej trzy ksiazki, Josepha Murphyego " Potega podswiadomosci" to sa orginaly , a nie zbiory na podstawie zrodel tekstowych . Wlasnie na tym polega ta roznica/ na wiarygodnosci /. Jezeli masz jakies watpliwosci - to sprobuje je jeszcze uzupelnic. Pozdrawiam Dorota

Autor: dorota  11.11.2006 zgłoś

Drogie Panie menopauzowiczki , korzystajace z tej stronki - moge Wam jeszcze podac adres osoby prawie wszech wiedzacej na temat wszystkich watpliwosci - jest to Centrum Naturoterapii " Maria " Wroclaw , ul Cybulskiego 17. nr telefonu do rejestracji 071 322 31 31 . Przyjmuje tam bardzo mila osobka Pani Maria Wolniewicz. Ta osoba przezyla dwie smierci kliniczne i jest wsrod Nas , ona potrafi tak dobrac preparaty i zdiagnozowac organizm, powiedziec co nalezy robic lub w jakim kierunku powinny isc badania. Potrafi rowniez udzielic porad w temacie co nas czeka , albo co mamy zrobic ,aby pewnych spraw, schorzen i innych jeszcze rzeczy uniknac. Tego nie potrafi nikt. Jest dobrym bioenergoterapeutom. Odwiedzaja ja ludzie . zarowno mezczyzni jak i kobiety., policjanci , ksieza itp. sa to ludzie , ktorzy potrzebuja pomocy ? Posiada tez preparaty- jednak ceny sa lekko zawyzone- ktore mozna kupic na miejscu. Pani Maria - przyjmuje w wtorki , srody, czwartki od godz. 11,oo - 17.oo po uprzedniej rejestracji. Wizyta 1 - kosztuje 110 zl., kazda nastepna po 60,zl. Moze ktoras z Was skorzysta , jezeli ma sprawy bardzo skomplikowane albo nie wie co ma zrobic, jak polaczyc leczenie lub co ma brac w przypadku beznadziejnych sytuacji. Ona ma takie predyspozycje !. Zycze przyjemnych i kolorowych snow oraz wspanialego weekendu . Dorota

Autor: bobo  11.11.2006 zgłoś

czy ktos jest teraz abym mogła porozmawiac

Autor: Zosia  11.11.2006 zgłoś

Czesc bobo ja moge porozmawiac jezeli jeszcze jestes.

Autor: dorota  12.11.2006 zgłoś

,do Autora -szanowny Autorze, moze to cos Ci uzmyslowi. Pozwole sobie opisac pewien przypadek. Badanie ultrasonograficzne MACICA 7,5 x5 o endometrioza linijna. Janiki prawy o bardzo drobno torbielowatej strukurze, jajnik lewy z drobnymi ok. 2-3 mm pecherzykami .Wykonal dr n.med. Jacek Waronski - Klinika Patologii Ciazy i Rozrodczosci- Slaskiej Akademii Medycznej Zabrze.Cytologia -wycinki z tarczy -cervcitis chronica. Wykonal adj.Panasiewicz , podpisal Dr n.med. Jerzy Lagan -specjalista ginekolog-poloznik / cytolog/ - rowniez Klinka w Zabrzu.Prowadzacy PROF.zw.dr hab n.med. Kazimierz Kaminski - zlecenia HTZ Klimonorm . Pacjentka lat 49.Dalsza konsutacja za 4 tyg. Wizyta prywatna 150 zl - Klimonorm. Takich wizyt bylo 5. Poniewaz oprocz bolu i wydawanych pieniedzy nic to nie pomagalo bo jezeli bedzie bardzo bolalo nalezy wyciac drogi rodne w calosci. - Prof.zw.dr hab.n.med Kazimierz Kaminski - Glowny Ordynator Kliniki Ginekologicznej w zZabrzu Slaskiej Akademi Medycznej. Tak to wygladalo u tej pacjentki 6 lat temu. Potem nie mogla sie pozbierac, odstawila wszystkie hormony zarowno tabletki jak i plasterki/ to co zalalo nasz kraj z zachodu, a czego nie bylo wczesniej, to co mialo byc panaceum , obrocilo sie przeciwko nim/. Pacjentka sama zglosila sie do PZP, gdzie dlugo nie mozna jej bylo niczego przepisac. Znalazla sama Wojewodzki Osrodek Psychosomatyki-Diagnostyki Osobowosci i Czynnosci Bioelektrycznej Mozgu w Glucholazach woj. opolskie. Tam nie znalezino jej po badaniach/ specjalne testy amerykanskie/ i badnia wszystkie jakie robi sie w szpitalach od A do Z , m.in. znaleziono nadczynnosc tarczycy, ale zadnych odchylek od normy zdrowego czlowieka. Nekala ja bezssenosc i beznadziejny stan " ducha". I tam jej przepisano wlasnie zamiennik Prozaku - BIOXETIN + srodek nasenny. Bioxetin postawil ja na nogi i zobaczyla swiat w innych kolorach, przestala myslec , ze czeka ja operacja, przestala myslec o endometrium i o wszystkim , o czym jej mowiono. Przez te 6 lat brala BioXETIN a potem zamiennie SERONIL i w koncu odwazyla sie odwiedzic ginekologa i zrobic badania. Po badaniu dowiedziala sie , ze zadnej endometriozy nie ma, przewlekly stan zapalny w drogach rodnych nie ma miejsca/ cytologia na medal /, ma tylko czego sie mogla spodziewac torbiela, ktorego mozna usunac kriochirurgicznie.Ewentualnie mozna zdecydowac sie na operacje-usuniecia calosci drog rodnych ale decyzja nalezy do pacjentki.Ta pacjentka bylam JA. I czy dalej autorze bedziesz sie upieral , ze nazewnictwo odgrywa bardzo wazna role , ja dalej podtrzymuje ze drugorzedna. Uratowal mnie Bioxetin czy jak kto woli SERONIL/ to ta sama grupa lekowa/. Nie bralam w tym czasie niczego , okres byl moj wlasny , podczas ktorego zchodzily ze mnie kawalki blon, zluszczala sie macica, jajniki doszly do rownowagi brak zwloknien , a torbiel jest jeden. Co na to powiesz drogi autorze.Skutkow ubocznych brak. Samopoczucie jak po kremiku, ktory jest naturalnym progesteronem. - Jezeli chodzi o siemie lniane i jego zbawienne dzialanie moge sie co do tego przychyli, ale bez specjalnego aplauzu , bowiem siemie lniane bardzo dobrze znam i nie pomoglo mi prawie w niczym, o czym ty wspominasz. Pije je od ponad 15 lat 2 x dziennie. I to takie ,ze zadna by z was tego nie przelknela. - jezeli chodzi o sprawy tarczycowe , gdyby siemie lniane tak bardzo pomagalo , to nie mialabym zadnych z nia klopotow / nadczynnosc - niedoczynnosc/ u mnie to moze byc jeszcze sprawa genetyczna / co do ktorej nie przywiazuje wiekszej wagi/ biore o czym pislam wczesniej i bardzo dobrze sie czuje. Lecytyna mi w niczym nie przeszkadza , a uderzenia goraca likwiduje 1 tabletka selenu, o poceniu nie ma mowy, gdyz sie dobrze wysypiam. - jezeli chodzi o takie autorytety jak Prof.dr hab.n.med. Anita Olejnik - Konsultant Wojewodzki z Zakresu Poloznictwa i Ginekologii woj. slaskiego oraz Dr n. med. Piotr Bodzek to prosze spraw dzic , kto byl ich promotorem prac naukowych , zarowno pani Profesor jak i pana Dr.n.med. Drogi Autorze wojewodztwo slaskie to taki maly " swiatek lekarski" , gdzie mozna sie pogubic jak sie nie zna drog i drogowskazow, ja je troche znam. Otoz promotorem i ich prac byl nikt inny jak Pan PROF.ZW.DR Hab.N.MED. - Kazimierz Kaminski Kilnika Slaskiej Akademii Medycznej w Zabrzu, Pl. Traugutta 6. Aktualnie pan KAMINSKI KAZIMIERZ juz nie zyje, a te wiadomosci zdobylam od Przlozonej Pielegniarek , ktora byla wowczas jedna z najbardziej zaufanych osob pana Profesora. PO 5 prywatnych wizytach wiedzialam duzo, a do tego dostalam troche literatury " fachowej " gdzie te nazwiska m.in .sie przewijaja. Szkoda , ze wowczas Ci ludzie tych wielu rzeczy nie wiedzieli, podejrzewam, ze z nimi jest tak samo jak Drn.med Stanislawem Ciesielski./ o czym pisze do Bezy/ - prosze jesli to mozliwe - przeczytac.Nie chce mi sie tego jeszcze raz przepisywac, czy wstawiac. -wszystkie opisane fakty zapewne nie sa paranoja , ale panie nie doswiadczyly jeszcze prawdziwych zaburzen okresu " klimakter

Autor: dorota  12.11.2006 zgłoś

ciag dalszy ktore zaczynaja sie troszke pozniej, chociaz kazda z nas jest inna. Znam dwie osoby , ktore przebywaja w zakladach zamknietych Psychiatrycznych u nas w Toszku/ sa to kobiety ,ktore w przszlosci byly 1 lekarzem a druga Profesorem Historii na Uniwersytecie Slaskim w Katowicach/ inne, ktore czasami spotykam podczas wizyt spiewaja i tancza na korytarzu przychodni, a jeszcze inne sa przyprowadzane przez kogos z rodziny , one sie wcale nieodzywaja tylko na kolanach chodza po korytarzu/. Widzialam rowniez taka pacjentke w wieku 55 lat, ktora na oczach rodziny wbila sobie gwozdzia do glowy , bo ja tak bolala,nie uszkodzila niczego-na dzien dzisiejszy leczy sie.To sa fakty autentyczne, a to co pisze o sobie to nie teksty zrodlowe tylko autopsja. I to chcialam Wam paniom Formowiczka uzmyslowic.A lekarz, o ktorym pisze jest znany GOSI. Swiadkiem tej wypowiedzi byla moja corka. - problem Hany 50 tez mi lezy na sercu, dlatego czekam na ulotki z firmy Neways, moze tam przez P. Mairusza dowiem sie jak jej mozna pomoc. On ma kontak z dr Johnem LEE. Wierze ,ze uda sie cos dla niej znalezc, ale ona sama tez musi probowac. Bo jezeli tego nie uczyni zamknie sie w sobie i nigdy juz nikomu nie uwierzy. Ona musi zechciec !!!. Pozatym wydaje mi sie , ze lekarz ktory ja prowadzil zaniedbal pewne rzeczy u niej,mozna bylo wykonac wczesniej badania w tym kierunku , moze ktos w rodzinie mial takie problemy, tego nie wiem.Natomiast wiem,ze moj brat zmarl na WYLEW w czasie snu. Moja bardzo dobra kolezanka rowniez , majac tylko 32 lata. Inna jest po dwoch wylewach i udarze mozgu i radzi sobie bardzo dobrze- lekarz ginekolog przepisal jej KLIMONORM - na dzien dzisiejszy juz go nie bierze , bo stwierdzila w rozmowie ze mna , ze czuje sie bardzo dobrze- jak to mozna OCENIC ? Ja biorac pod uwage wylew mojego brata powinnam nie wychodzic z lozka ani z domu. Gdybym tak postepowala . to chyba rzeczywiscie moglaby " zwariowac " . Ponadto , mysle ze wsrod Nas sa osobki , ktore nie biora kremiku i tez sie dobrze czuja, np p. Wangrafka -od reguly sa wyjatki !!!!. - przepraszam , moglam sie pomyli jesli chodzi o miejsce zamieszkania. Ale ja wole ksiazki na faktach autentycznych niz napisane na podstawie zrodel. Pozatym ja sam jestem w pewnym jako osoba " faktem autentycznym". - nadal bede uwazac ten kremik za lek z grupy inhibitorow wychwytu zwrotnego seretoniny, bowiem " naturalny progesteron dziala antydepresyjnie , a jego dzialanie jest takie samo jak lekow z grupy inhibitorow wychwytu zwrotnego serotoniny. Dlaczego - bo po co 82 letniemu mezczyznie potrzebny jest progesteron, ktory mial zaburzenia orientacji i cierpial na tzw. demencje starcza. Leczy stwardnienie rozsiane nie tylko u kobiet ale rowniez u mezczyzn, cofa w odpowiedniej dawce napadom padaczkowym, zapobiega chorobie Alzheimera- jest choroba ,ktora wystepuje nie tylko u kobiet, a pozatym pisze sie , ze dziala antydepresyjnie. przynosi ulge w leku i niepokoju oraz powoduje ustapinie niepozadanych objawow psychicznych, jezeli byly one wynikiem zaburzen biochemicznych np, osoby z rozpoznaniem schizofrenii , psychozy maniakalno- depresyjnej i jeszcze wielu i innych chorob z tej dziedziny. A teraz najwazniejsze , czego wszyscy szukamy , przywraca powrot do zdrowia po urazie mozgu- i coooo - dlaczego dr Nocun nie umie podjac decyzji, bo on sie opiera na zrodlach a nie na faktach. Dlatego czekam na odpowiedz od Pana Mariusz !!!!!. - natomiast , stosowanie kremu jest o tyle praktyczne , ze mozna go schowac do torebki ,pojsc do toalety i sie posmarowac. Tabletke trzeba polknac i popic woda , a to juz wzbudza zainteresowanie - czyz nie.Pozatym musi ja przepisac lekarz psychiatra, a panie czynne zawodowo mialyby odnotowane w kartotece i pracodawca moglby zwolnic. Mnie nikt nie moze zwolnic , wiec sie niczego nie obawiam. pozdrawiam i mysle drogi Autorze, ze zrozumiesz moje przeslanie . licza sie fakty a nie slowa czy ich zamienniki. Dorota pa pa

Autor: gosia  12.11.2006 zgłoś

Kochane Menopauzowiczki bardzo mi sie podoba że forum tętni życiem, a najważniejsze że jest wymiana doświadczeń. Co do siemienia lnianego Dorotko to tylko w stanie surowym nie parzone i nie gotowane.Ja też kiedyś piłam siemie na żołądek .Każda z nas to pojedyńczy przypadek chociaż przechodzimy to samo przekwitamy.Dlatego pomagajmy sobie nie twierdzę że niepotrzebne nam są konsultacje lekarskie.Jednak co do lnu to mam wyrobione zdanie pomaga świeżo zmielony bądź olej lniany nieoczyszczony ,przetestowałam na sobie i dwóch innych osobach.To nie tylko siła sugestii. Co do kremu pomógł mi i to jest najważniejsze ,brałam Bioxetin ale trudno mi porównać ich działanie. Pozdrawiam serdecznie

Autor: dorota  12.11.2006 zgłoś

Gosiu - ja swoje siemie nie parze, uzywam zmielonego i odtluszczonego, zalewam przegotowana woda, ale bardzo letnia- gdyz inazcej ten zmielony len bylby nie do przelkniecia, robilyby sie grudki , ktore nawet w stanie surowym sa nie do spozycia. Jesli chodzi o BIOXETIN to jest to sprawa w momencie brania nieporownywalna, Tobie On nie pasowal , a ja go moglam brac i czulam sie fantastycznie i gdyby nie moja dusznica bolesna , zapewne bralabym go dalej. Ja ciagle powtarzam ,ze " co jednemu pomoze , drugiemu moze zaszkodzic" Nie mialam zadnych skutkow ubocznych, dopiero po 5 latach odezwala sie moja dusznica bolesna, o ktorej wczesniej wiedzialam i nie przywiazywalam do tego wiekszej wagi, moze dlatego - ze po 53 roku zmiany hormonalne zaczely odgrywac wieksza role niz uprzednio. A wracajac do kremiku , to uwiez mi Gosiu moje samopoczucie bylo takie samo- pelna entuzjazmu , wigoru, zapalu , itp. - to wcale nie byla sila sugestii lecz fakt autentyczny. Dlatego, chce go jeszcze raz sprobowac , gdyz Pan Mariusz mnie o tym przekonal, a co wiecej zamowilam 2 opakowania.Poza tym, zawsze mam" mozliwosc " poprzez niego dowiedziec sie o ewentualnych dawkach w moim przypadku.Ponadto on jest jedynym przedstawicielm Firmy Neways , ale nie dziala sam wspolpracuje jeszcze z innym ludzmi " swiata medycznego " Niemcy , Holandia oraz z dr Johnem LEE. A oprocz tego jest jeszcze" ktos" w Opolu. Ale o tym dowiem sie dopiero jak odpisze na mojego meila i dostane od niego , literature. Ksiazke o ktorej wczesniej wspominam , dostane od niego w formie " gratisu " z jego autografem oraz Dr Johna LEE. Gosiu - a tak w ogole to najbardziej sie ciesze , ze moje marzenia sprzed 44 lat sie spelnia. Jako 10 dziewczynka zawsze marzylam o wyjezdzie do USA i coprawda to dopiero za 3 lata - ale jednak. Dlatego nie wazne co bierzemy i jak to sie nazywa , najwazniejsze , jestesmy, zyjemy i stawiamy sobie w tym okresie cele - osiagamy je, a do tego jak jeszcze speniaja sie nasze marzenia- coz nam wiecej potrzeba !!!. Nasze dzieci nas rozumieja i tez stawiaja sobie cele, maja swoje pasje i realizuja sie. Czego moze nam jeszcze brakowac !!! Ja uwazam ,ze nalezy sie cieszyc !!!.Nawet w tym okresie tak nam niesprzyjajacym " klimakterium " Ponadto " badzmy bardziej elastyczne" a nie " Czarnymi Mambami " - Taniec z Gwiazdami !!!. Pozdrawiam w ten nieco nie mily dzien Dorota

Autor: kaja  12.11.2006 zgłoś

doroto autorem jestem ja kaja. - potwierdzam dalej jestes bardzo chaotyczna, skladam to na karb dolegliwosci i perypetii zwiazanych z dojsciem do zdrowia. (musze przyznac ciężkich) zbyt emocjonalnie do tego listu (nie zdrowia) podchodzisz, przeczytaj na spokojnie moj tekst a zobaczysz ze przeczytalaś go nieuwaznie. - Jezeli pan mariusz jest twoim guru niech tak pozostanie, nie powiem o nim ani dobrze ani zle z prostego powodu bo go nie znam, ciekawe jednak ze tutaj nie przeszkadza ci ksiazka w formie gratisu ? brak konsekwencji w wypowiedziach. - nie pisalam ze siemie lniane pomaga na tarczyce tylko na uderzenia goraca, bez skutkow ubocznych na tarczyce. mimo jednak ostrej wymiany zdań szkoda konczyc weekend w zlm humorze. najwazniejsze abysmy sie dobrze czuly. Pozdrawiam cienie doroto i forumowiczki.

Autor: Hana 50  12.11.2006 zgłoś

Do Doroty i Kaji. Dorotko! Jeszcze raz serdecznie Ci dziękuję za bezinteresowną troskę i zrozumienie. Ja się nie poddałam, ale na dzień dzisiejszy poprostu mi się nie chce dalej szukać. Może boję się kolejnego rozczarowania. Nie spodziewałam się, że tak bardzo przeżyję kolejne niepowodzenie . Piszę o tym szczerze, bo przecież nie o to tu chodzi, aby coś udawać. Dorotko, Ty jestes kobietą wielkiej wiary i masz dużo niespożytej energii do poszukiwań. Zadeklarowałaś mi swoją pomoc za ,którą po raz kolejny jestem Ci bardzo zobowiązana. Na pewno z niej skorzystam ja , a może też ktoś inny. Kaju! W dyskusji z Dorotą padło moje imię. Nawiązując do tego chcę Ci wyjaśnić Twoje wątpliwości . Otóż, po dokładnym przestudiowaniu książki dr Nocunia byłam pewna że mogę bez problemu stosować krem. Rozmowa telefoniczna z nim miała mnie tylko upewnić , że tak będzie. I jakie jest moje zdziwienie. Na początku rozmowy pan doktor powiedział, że ależ oczywiście. Po moich dalszych pytaniach już nie był taki pewny, a na koniec rozmowy właściwie nie umiał mi nic sensownego powiedzieć. I tak oto zostałam po raz polejny z niczym. Byłam przekonana, że rozmawiam z lekarzem ginekologiem. Dopiero Dorotka mi uświadomiła kim jest dr Nocuń. Wiesz, jak człowiekowi bardzo na czymś zależy to nie widzi rzeczy tak oczywistych. Refleksje przychodzą póżniej. Nie wiem czy dobrze uchwyciłam to o co pytałaś na stronce. Do obu PAŃ! Bardzo podoba mi się Wasza polemika. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę ile my możemy z niej skorzystać. Zachęcam do dalszych konstruktywnych rozmów. Jesteście cudowne. Pozdrawiam. Miłego wieczoru.

Autor: dorota  13.11.2006 zgłoś

Do Kaji - przeczytaj spokojnie to co napisalam, przyznam ,ze jestem osoba o nielichym temperamencie, piszac towarzyszy mi moja sunicia , ktora nie lubi jak pani zajmuje sie czyms innym. Niemniej jednak staram sie odpowiedziec rzetelnie podpierajac sie faktami i nazwiskami , gdyz nie sa mi one obce. Zwlaszcza jezeli dotycza znanych mi osob, ktore po kilku latach zmieniaja diametralnie swoje poglady i podpisuja sie pod wieloma artykulami, nie bardzo wtedy wiem o co im chodzi lub jak wolisz wiem- o popularnosc w swoim srodowisku o kase , o pozyskanie wiekszej ilosci pacjentow. To nikt inny jak Oni , zaprzeczaja samym sobie. Ty masz informacje z internetu lub innych czasopism, ktore sa dostepne ogolnie, ale w rzeczywistosci nie znasz Tych osob. To tak jak ja ucieszylam sie z ksiazki dr Nocunia i kremiku i co ? Pytany o wiele rzeczy nie potrafi podjac decyzji , twierdzac - ze on to pisal na podstawie badan" innych osob " albo jak wolisz korzystal z tekstow zrodlowych. Ja nie twierdze , ze Pan Mariusz jest moim guru, a ksiazke , owszem dostane gratis ,ale nie dlatego ze bedzie ona zalaczona przy sprzedazy, jako gratis. Dostane ja dopiero w momenie ukazania sie jej na rynku polskim , a to troche potrwa jak twierdzi jej przyszly tlumacz.I nie bedzie ona ksiazka do gratisow tylko ksiazka w ogolnej sprzedazy na rynku polskim. A dostane ja jako gratis , poniewaz od 15 lat interesuje sie sprawami medycyny niekonwencjonalnej i jako pierwsza poprosilam o nia lacznie z autografem Dr Johna LEE. Czy dalej jestem niekonsekwentna.Co do chaotycznosci, to juz pisalam to moje Serce, ktore mi pewne rzeczy dyktuje , po to aby nikt nie byl oszukany. Natomiast Ty usilujesz mi wmowic chorobe, ktorej nie mam. Jesli chodzi o moje przezycia to juz pisalam moze to moja " karma" a czy to znasz swoja? . Mowiac bardzo oglednie " czepiasz sie slow" i ich znaczenia, podpierasz sie roznymi nazwiskami - ale tez tych osob nie znasz dokladnie, nie wiesz jakie stanowisko zajmowali wczesniej w tych sprawach !. Czy autor ksiazki Pan Ciesielski -dr n. med. absolwent SLASKIEJ AKADEMII MEDYCZNEJ o specjalnosci laryngolog - jest teraz ekspertem od " roznych aspektow zdrowia, zywotnosci ,rewitalizacji i dlugowiecznosci w swietle wspolczesnych pogladow medycyny zachodniej, chinskiej i ayurwedyjskiej " - jakos wczesniej nie wykazywal takich pogladow i nie byl wyznawca medycyny niekonwencjonalnej, jak przyjmowal jako laryngolog w Gliwicach. Kasowal rowno i ladowal antybiotyki tez rowno,nawet wizyty kontrolne byly pelnoplatne i w celu polepszenia zdrowia pacjenta , wcale nie zalecal picia soku o nazwie NONII- tylko przepisywal to co uwazal za stosowne. Czy dopiero teraz o tym wie , nie on o tym wiedzial wczesniej z literatury amerykanskiej . I to sa moje refleksje jak to ujela zgrabnie Hana 50. Ja piszac o czyms nie wiem tego tylko z internetu ,ale jak juz pisalam z autopsji. Ja tych ludzi znam. A bardz nie lubie ,jezeli ktos uwaza sie za autorytet, a jak przychodzi co do czego , to nie potrafi niczego fachowego doradzic , tylko stwierdza " korzystalem z tekstow zrodlowych. Ja tez bym z nich skorzystala , gdybym dokladnie znala jezyk angielski. Moze jestes Kaju ekspertem w tej dziedzinie, a wiesz znam wiele osob po anglistyce i sa eksertami , ale jak przychodzi im sie zmierzyc z tym jezykiem - to dochodza do wniosku , ze tak naprawde musza sie uczyc od nowa ! - jesli chodzi o siemie i lecytyne , ja nie napisalam , ze mam cos przeciwko tym preparatom, nie napisalam ,ze nie masz racji, ja Ci zwrocilam uwage , ze gdyby te preparaty wzajemnie sie wykluczaly, jak ty piszesz to zarowno siemie lniane byloby dla mnie korzystne a lecytyna by mi dawala o sobie znac. Natmiast ja zazywam lecytyne , choc jak ty piszesz ma ujemne skutki przy schorzeniach tarczycowych a siemie lniane wykazuje pozytywne rezultaty w chorobach tarczycy- i jak to ma sie do siebie. Chyba jak wol do karety- ja biore , to co biore i czuje sie bardzo dobrze. Byc moze, ze poruszjac tak wiele spraw o ktore Ty mnie atakujesz ? kwestia znaczenia slow w jezyku polskim", czy progesteron naturalny to prozac, moge zboczyc z tematu, ale gdybys czytala tez uwaznie , to odpusilabys sobie te niedociagniecia , bo z jednej strony chcesz mi udowodnic znaczenie slow , a jak podpieram je faktami to ty twierdzisz - chaos. I bardz mi wspolczujesz, czego wcale nie potrzebuje. Nie wmawiaj mi tego czego nie mam , ja to juz dawno mam za soba. I wcale nie dochodze powoli do zdrowia , tylko tam gdzie jezdze na wizytu " dowiedzialam sie co to jest naturalny progesteron " oraz ze w Polsce jest on znany od wielu lat , troche wiecej niz Ty go uzywasz . Swego czasu wlasnie byl zalecany przez lekarzy psychiatrow , bowiem dzialal tak jak " leki z grupy inhibitorow wychwytu zwrotnego serotoniny " - cytuje slowa Pani doktor , o ktorej pisalam juz wczesniej.Dlatego , o czym tez wspomnialam- gdybym wiedziala o nim wczesniej , zapewne tez uzywalabym " GO " i moze wtedy ,gdybysmy ze soba polemizowaly i

Autor: dorota  13.11.2006 zgłoś

i wymienialy swoje spotrzezenia , bylybysmy zgodne . A tak mamy odmienne zdania, ja w przeciwienstwie do Ciebie nie podpieram sie informacjami z internetu czy odsylam do linkow. Po prostu najpierw sprawdzam , potem moge cos powiedziec,. Ale przede wszystkim sprawdzam co ma do powiedzenia osoba , ktora cos sprzedaje lub oferuje. Jezeli Towj IDOL nie ma nic do powiedzenia to niech nie robi wokol siebie takiego szumu. A ty droga KAJU nie badz jak " CZARNA MAMBA" , ktora mowi , ze wszystko jest ok. lub nie, bo ona jest ekspertem w tej dziedzinie , a o sukcesie i tak decyduje WIDOWNIA. Fajnie jest miec juz poza soba pewne klopoty i zalozyc rece, wytykajac innym ich potkniecia, ale ja sie zawsze dzwigam , bo za podpore sluza mi fakty !!!. Lacze serdeczne pozdrowienia Dorota.

Autor: kaja  13.11.2006 zgłoś

doroto nie powolywalam sie na lekarza o nazwisku Ciesielski (choc rowniez bywalam u znanych prof. ktorzy sciagneli kase i malo nie wyslali mnie do sw. piotra). a co do siemia lnianego i soi przytoczę jeszcze raz " Dodatkowym atutem tej alternatywnej metody leczenia jest fakt, że siemię lniane nie wpływa niekorzystnie na funkcjonowanie tarczycy. Takie powikłania obserwowane były podczas stosowania preparatów soi w celu łagodzenia uderzeń gorąca" nie dalej jak w niedziele 12.11.06 na tvn style uslyszalam a moze inne forumowiczki również potwierdzenie tego o czym tu pisze ze nalezy zachowac ostroznosc stosujac soje w chorobach tarczycy , nie mowie ze nalezy to traktowac jako zalecenie lekarskie ale informacje, a wnioski kazda z nas wyciagnie sama. nie wmawiam ci tez zadnej choroby, a wrecz przeciwenie zycze zdrowia tobie i nam wszystkicm. Tutaj na forum nie chodzi o to by byc autorytetem, ale o rzetelna informacje co nam pomaga co nam szkodzi. taki jest zamysl tego forum i dobrze by bylo aby tak pozostalo. pozdrawiam milego dnia

Autor: EWUNIA  13.11.2006 zgłoś

Hej Dorotko Bardzo serdecznie pozdrawiam ,ciesze sie ze Iwonka czuje sie lepiej czy mam uwazac ze na operacje nie idziesz?.Kliknij do mnie moze zle zrozumiałam.Zycze słoneczka sle buziaczki pa pa

Autor: dorota  13.11.2006 zgłoś

Droga Kaju - wiem , ze nie powolywalas sie na lekarza o nazwisku Ciesielski, to ja o nim napisalam, chcac uzmyslowic wszystkim jak w dzisiejszej dobie lekarze z tytulami zmieniaja szybko swoje poglady , aby nadal byc popularnym. Ten PAN wydal 3 ksiazki. I pisze o nim dlatego , ze nagle stal sie ekspertem w dziedzinie medycyny niekonwencjonalnej, czego wczesniej nie wykazywal. W ten sposob promowal SOK NONII, o ktorym pare lat temu bylo glosno na lamach roznych czasopism. Potem nastal czas produktu o nazwie ALWEO - firmy AKUNA i ten sam pan rowniez go polecal w swoich ksiazkach. I o to mi chodzilo. Uwazam , ze najwyzszy czas aby wiele osob nauczylo sie " oddzielac " ziarno od plewow " , a pozatym skoro juz o czyms piszemy to niech to bedzie wlasnie rzetelne . Znam zamysl tej stronki i moje wczesniejsze wpisy nie wzbudzaly zadnych kontrowersji, byly zgodne z tym , co sie tutaj prezentuje. Niemniej jednak " czasem warto cos napisac" , chocby o swoich spostrzezeniach , przezyciach- bo tak jak juz pisalam wczesniej " najpierw nas zalala fala cud medykamentow typu HTZ , a teraz zalewa nas fala medykamentow " cudow " pochodzenia naturalnego i trzeba byc bardzo elastycznym aby wybrac trafny produkt. Nie uwazam sie za eksperta , jedynie staram sie byc rzetelana , skrupulatna - a czynie to, aby nie robic wielkich nadzieii niektorym osoba, ktore tak jak ja tutaj trafily i byly pelne entuzjazmu co do cud " kremiku" jest on niewatpliwie cudem, tylko - ze ten, ktory to rozprowadza pisze o sobie " doktor" ,ale jaki ?. I dlatego zaczelam byc osoba kontrowersyjna i na dzien dzisiejszy taka pozostane przynajmniej dla CIEBIE. Co nie oznacza , ze kiedys bedziemy zgodne co do pewnych faktow- jak przybedzie Ci troche lat, a co za tym idzie troche wiecej dosiwadczenia Zyciowego , bo internetowe juz masz , umiesz dobrze sie w tym poruszac, ale tak naprawde to nie wiesz , co bedzie dalej ?Sama Pani Wangrafka stwierdzila , ze na razie ten kremik przestal na nia dzialac- gdyz od reguly sa wyjatki. A ty dalej plecalas strone internetowa dr Nocunia i co ? Jezeli chodzi o preparaty soi / lecytyna/ oraz o siemie to ja tez nie traktuje tego jako zalecenie lekarskie, stwierdzam jedynie - mnie to nie szkodzi - a to zgodne z idea stronki . chyba Ci pasuje. Napisze wiecej i zapewne bede przynamniej wedlug Ciebie chaotyczna osoba, po przejsciach i dochodzaca do zdrowia. Wiesz jak czlowiek sie raz sparzy , to potem nawet na zimne dmucha. I to bylo moje przeslanie do czytelniczek tego FORMU, a Ty to odebralas jako forme " ataku " , ja jeszcze nie wytoczylam " dzial armatnich ", ktore mam w zanadrzu, zapewne wtedy bede bardzo kontrowersyjna!!!. Ale czy dla wszystkich ? Troche " wiatru " chyba nie zaszkodzi tej stronce , a po przeczytaniu wszystkich wpisow , uwazam - nie odbiegam o jej ideii - , jak rowniez nie robie z siebie eksperta, pisze , o tym, o czym dowiedzialm sie " u roznych zrodel" a to jest zgodne ze stronka, gdyz jak SAMA piszesz powinny to byc rzetelne informacje " co nam pomaga , co szkodzi- taki jest zamysl tego formu " -cyt. w/w w Twoim wpisie. I tak tez uczynilam. To Ty podpieralas sie autorytetami osob , ktorych nie znasz osobiscie, dlatego pozolilam sobie przytoczyc pewne nazwiska osob ,ktore znam nie tylko z internetu, a ktore na dzien dzisiejszy , tak szybko sa entuzjastami roznych preparatow pochodzenia naturalnego i wypowiadaja sie co nam szkodzi a co nie ? W ten sposob powstaje wiele programow, ktore sa bardzo popularne i bardzo dochodowe, ale tylko dla ich autorow / duza ogladalnosc/ oraz ich uczestnikow - nie robia tego gratisowo, pozatym taki rozglos , przynosi im niewymierne korzysci !!! Pozdrawiam zyczac nam obu owocnej wymiany zdan- bardzo rzetelnej i bardzo konstruktywnej- takiej aby UCZESTNICZKI TEGO FORUM doladnie wiedzialy Co NAM SZKODZI a CO N I E !!! a WYBOR i TAK ZALEZY OD NICH SAMYCH Dorota

Autor: dorota  13.11.2006 zgłoś

Witam Cie Ewuniu - tak to prawda, moja zmiana decyzji nastapila na wskutek roznych przykladow z dnia " codziennego ". A Iwonka czuje sie rzeczywiscie dobrze i z tego sie ciesze bardzo, jak rowniez z Twoich pozdrwowien . Ja tez zycze slonka i sle caluski dla Calej Rodzinki Dorota i IWONKA PA PA PA

Autor: iwona_60  14.11.2006 zgłoś

Dorota Mam prośbę do Ciebie, kiedy już zaczniesz stosowac ten inny krem z progesteronem napisz jak się czujesz i jak działa. Nie pamiętam Twoich wcześniejszych wpisów, ale czy Ty używałaś kremu od dr Nokunia?

Autor: kaja  14.11.2006 zgłoś

witam doroto, dzisiaj twoja wypowiedz rzeczywiscie jest bardziej klarowna, bardzo dziekuje za wyjasnienia. strona nocunia byla przeze mnie polecana z uwagi na zrodlo zakupu kremu, poniewaz tam go wlasnie zakupilam i przetestowalam na sobie, wiec uznalam ze inne panie tez mogly by sie o nim dowiedziec. a poniewaz wczesniej czytalam ksiązke Uzzi Reiss i Martina Zucker pt. Kobieta i hormony-jak utrzymac rownowage hormonalna naturalnymi metodami, o ktorej tutaj rowniez wspominałam uznalam ze jest to moja ostatnia deska ratunku. Zdobycie naturalnych hormonów na tamtem czas (marzec) bylo niemozliwe. goraco polecam ksiazke tych 2 autorów bowiem pomaga nam uczyc sie obserwowac nasze cialo, kiedy mamy za duzo lub za malo estrogenu lub progesteronu , jak sobie z tym radzic. Mimo ze wlasnie w tej ksiazce lekarz dosc sceptycznie odnosil do kremow kupowanych na wolnym rynku z uwagi na znikoma jego zdaniem ilosc progesteronu na mnie i jak widac nie tylko on dziala. malo tego zastapilam nim luteinę (konska dawka przez kilka dni) ktora probowal zalecic mi ginekolog i pomoglo. wracajac do wangrafki moze byc tak, ze dawka hormonu ktora pomagala wczesniej musi zostac zweryfikowana. na tym wlasnie polega przewaga kremu nad tabletkami i plastrami , ze tutaj dawke mozemy same modyfikowac w zaleznosci od samopczucia i wcale nie musi to byc mile panie ta sama dawka. milego dnia pozdrowionka

Autor: dorota  14.11.2006 zgłoś

Iwona 60 - tak , takiego wlasnie kremu uzywalam, teraz mam inny , dostalam go dzisiaj. Napisze jak zaczne go stosowac.Jest go wiecej bo 125 ml i tu cyt. Dr LEE aleca kremy , ktore zawieraja od 450 do 500 mg progesteronu na uncje, co powinno stanowic 1,6 % na wage lub 3 % na ilosc. Co ozacza , ze lyzeczka od herbaty powinna nam dac ok. 20 mg kremu.Dawkowanie w zaleznosci w jakim jestes " okresie " - zalaczona ulotka. Narazie tyle - Dorota.

Autor: dorota  14.11.2006 zgłoś

Do Kaji - pozwolisz , ze Twoj ostani wpis pozostawie bez komentarza. Jestem KOZIOROZCEM i mam troche odmienne poglady oraz podejscie do roznych spraw, a jakie To chyba juz WIESZ. Milego dnia wsrod zyczliwych Ci osob Dorota

Autor: Ewa51  14.11.2006 zgłoś

Dorotko, już się pogubilam w tej dyskusji o kremach. I tak lepiej niż Ty nie wybiorę. Mam prośbę, napisz jak zamówić krem ,o ktorym piszesz powyżej i ile kosztuje. Czy stosuje siewtedy inne kremy do twarzy? Z góry dziękuję.Pozdrowiania dla wszystkich pań.

Autor: dorota  14.11.2006 zgłoś

Do Ewy 51 - ja jeszcze nie wiem jak dziala ten drugi kremik, a kosztuje 95 zl na allegro z Firmy NEWAYS. POLSKA - jest go 125 ml. Najlepiej zrobisz jak napiszesz maila dp firmy, tam dostaniesz odpowiedz www.neways.pl , mozesz tez zadzwinic na komorke nr501 313 139, lub na nr 081 44-24 -219. Albo poczekac na moj ewentualny komentarz. Piszac maila mozesz sie dowiedziec wiecej, jezeli masz jeszcze jakies inne wspolistniejace schorzenie lub przeciwskazania !. Tam skierowalam wlasnie HANE- 50. Pozdrawiam Dorota

Autor: lima  14.11.2006 zgłoś

do Bezy nie sądzę, żebyśmy dały z siebie zrobić idiotki , super, że niektórym ten krem pomaga, ale cena kremu w PLN jest zabójcza ja otrzymałam ten preparat od przyjaciółki - przywiozła "ze świata" za jedyne 9,5 dolara, i dlatego stwierdzam, że P. Nocuń dba o kasę a nie o nas 10.11.2006 r. - pisze Dorota -rozmawiała z P. Nocuniem (telefonicznie) i powyżej można przeczytać co ma do powiedzenia na Jego temat ja też rozmawiałam i stwierdzam, że " Dr" Nocuń nie jest żadnym autorytetem ani nawet osobą kompetentną, żeby udzielać jakichkolwiek porad - my jako menopauzowiczki mamy sobie zdecydowanie więcej do powiedzenia w temacie menopauzy - każda z nas ma jakieś doświadczenia i próbowała się czymś ratować przed dolegliwościami może, wymieniając doświadczenia trafimy na dobry dla siebie preparat? ja obecnie używam Naturapię menopauzę - kosztuje mnie to ok.18 zł na miesiąc ( zamiennie Menostop - 10 zł) i krople homeopatyczne R 32 - ok. 25 zł pozdrawiam i życzę pogody ducha

Autor: dorota  14.11.2006 zgłoś

do ewy 51 kupuje sie go na allegro. wchodzisz na www.allegro.pl na gorze strony jest napis Allegro a dalej w prawo jest do wyboru: rejestracja, sprzedaj...itd. wybierasz rejestracja i otwiera sie strona w formie formularza trzeba powpisywac dane na koncu jest przycisk dalej no a pozniej zgodnie ze wskazowkami. najpierw ma sie ograniczony dostep do aukcji tzn. nie mozna korzystac z funkcji 'kup teraz' jezeli sprzedajacy okresli taki limit. ale mozna wziasc udzial w aukcji. po okolo 14 dniach przyjdzie poczta list z allegro z kodem aktywujacym(jest on potrzebny zeby w pelni aktywowac swoje konto). mam nadzieje ze napisalam to przystepnie pozdrawiam dorota

Autor: dorota  14.11.2006 zgłoś

do Ewy 51 jezeli ten krem nie da pozadanego efektu, dam znac. sprobuje jeszcze sprowadzic krem taki jak od dr nocunia ale nie w takiej cenie jaka on sobie zyczy. pozdrawiam i zycze powodzenia Dorota

Autor: Beza  15.11.2006 zgłoś

Do Limy Masz rację, cena kremu od Nocunia jest zabójcza, a tubka bardzo mała, ale ja kupiłam ten krem od niego na początek. Brałam kiedyś hormony i długo zastanawiałam się, co robić teraz: brać dalej hormony czy coś naturalnego. Natrafiłam na tę stronkę i po przeczytaniu komentarzy zdecydowałam się na krem. Jednak za radą Doroty zajrzałam także na Allegro i następną porcję kremu kupię w firmie Neways, a nie u Nocunia. Jak na razie nie widzę zdecydowanej poprawy w zmniejszeniu uderzeń gorąca (zmniejszyły się, ale minimalnie), ale na efekty chyba trzeba poczekać dłużej (krem biore dopiero od dwóch tygodni). Brałam kiedyś też Naturapię, ale to w ogóle mi nie pomagało.

Autor: Beza  15.11.2006 zgłoś

Do Doroty Jeżeli będziesz miała jeszcze jakieś inne pewne źródło kremu, oprócz firmy Neways, daj znać, chętnie skorzystam, jeżeli będzie taka możliwość.

Autor: Peo 48  15.11.2006 zgłoś

Czy brał ktoś może deprim i z jakim skutkiem?

Autor: gosia  15.11.2006 zgłoś

Peo48 Ja brałam Deprim od stycznia do kwietnia tego roku.Ratowałam się po odstawieniu Stimulotion i Afobamu.Była to faza skoku z deprsji jednobiegunowej ( cały czas lęk ) do dwubiegunowej.Oprócz Deprimu kupiłam Krople dr Bacha i oczywiście dużo witamin z grupy B i Magnez.Natura jest kluczem otwierającym drzwi "wolności" ja w to wierzę bo u mnie poskutkowała. POzdrawiam

Autor: Ewa51  15.11.2006 zgłoś

Dorotko, dziękuje bardzo, jesteś kochana. Serdecznie pozdrawiam.

Autor: KAJA  16.11.2006 zgłoś

PEO48 przyłaczam sie do opinii gosii co do kropli bacha - www,drbach.pl

Autor: dorota  16.11.2006 zgłoś

Do Ewy 51 i Bezy - podajcie swoje maila. Dorota

Autor: Ewa51  17.11.2006 zgłoś

Do dorotki- podaję maila eve51@poczta.fm Serdecznie pozdrawiam.

Autor: iren  17.11.2006 zgłoś

Moje kochane! Czytam czytam i stwierdzam że ja chyba jestem inna . Mam 53 lata u mnie menopauza objawia się tym że okres mam coraz dłuższy, zmienność nastoju , i co najgorsze mam bezprzerwy ochotę na sex .Kiedyś tak nie było!! Mój mąż jest bardzo zdziwiony , co ze mną się dzieje ciągle go atakuje !!!

Autor: Beza  18.11.2006 zgłoś

Iren, Faktycznie jesteś jakaś inna, ale z tym okresem to ja ci współczuję :)

Autor: dorota  18.11.2006 zgłoś

Do Iren - jestes wyjatkiem od reguly, z czego sie bardzo ciesze, zyczac wszystkiego dobrego.Wiek o niczym nie swiadczy w Twoim przypadku.Jesli chodzi o okres to skontroluj to u lekarza , czy wszystko jest w porzadku.JESLI TAK - to ciesz sie zyciem / mam na mysli nie tylko sex /. Pozdrawiam Dorota

Autor: Diana  19.11.2006 zgłoś

Jestem przeszło rok od usunięcia macicy wraz z jajnikami. Zaraz po operacji pielęgniarka nakleiła mi plaster Fem 7. Czułam się cały czas kiepsko. Ponieważ miałam zawroty głowy, pocenie, ból głowy, problem ze wzrokiem - takie przeskakiwanie obrazu, chudnięcie przy dobrym apetycie (Tarczyca w porządku) cały czas próbowałam zmieniać dawkę estrogenów. Przy objawach menopauzalnych z logicznego punktu widzenia zwiększałam dawkę , było mi jeszcze gorzej. Nie rozumiałm tej całej zależności. Lekarz twierdził, że przy braku macicy powinnam brać tylko estrogeny, bo progesteron chroni tylko macicę przed rozrostem. Jednak chyba tak do końca nie jest. Musiałam spróbować czegoś innego. Odstawienie plastrów nie wchodziło w grę. Po dwóch dniach odklejenia plastra był koszmar. Spróbowałam Systen Conti czyli estrogeny z progestagenem. Po dwóch godzinach od naklejenia zrobiło mi się dobrze. Zeszło mi "coś" z głowy, lepiej śpię, czuję że żyję. Nie rozumiem waszego lęku przed hormonami? Mówicie, że stosujecie naturalny progesteron w kremie. Co to znaczy, czy w takim razie estrogeny zawarte w plastrach są nienaturalne ? Też są naturalne. Ja uważam, że wszystko w dawkach zbyt dużych jest szkodliwe. Uświadomcie mnie dlaczego przy menopauzie stosujecie tylko progesteron a nie estrogen? Tych dwóch hormonów przecież brakuje. Nie rozumiem też Panie Waszego lęku przed nowotworami hormonozależnymi. Tak jakby iinych nie było. Żyjąc w tak zanieczyszczonym środowisku, jedząc chemie z pożywieniem jesteśmy wszyscy narażeni na choroby cywilizacji a w tym na nowotwory. Znam choroby które są o wiele groźniejsze. Chociażby choroby autoimmunologiczne, których wyleczyć się nie da. Dziwi mnie to, że boicie się plastrów a nie boicie się kremu z niewiadomo czym. Gdyby był on taki rewelacyjny to byłby do kupienia w aptece. Ja osobiście właśnie takich "hormonów" bym się bała.

Autor: EWUNIA  20.11.2006 zgłoś

Witam wszystkie Panie Bardzo serdecznie pozdrawiam zycze zdrowka i sloneczka.Dorotko dla Ciebie duzo serdecznosci, uwazaj aby was nie dopadly katarki i kaszelki moja rodzinka wlasnie jest opanowana przez katarki i kaszeli leczymy sie i pocieszamy dobrym slowem.Pozdrowienia dla Iwonki i reszty domownikow, buziaczki pa pa

Autor: dorota  20.11.2006 zgłoś

Ewuniu bardzo dziekuje za zyczenia, my tez podpadlysmy troche jesli chodzi o kaszelki i katarki, ale sobie z tym radzimy. Przesylamy usciski i zyczymy duzo ciepelka w te tak rozne dni pogodowe.Duzu zdrowia dla calej Rodzinki. Dorota i Iwonka Dla wszyskich Pan czytajacych te stronke - rowniez sle serdeczne pozdrowienia Dorota Do Ewa 51 - poslalam maila nie wiem czy doszedl, jesli nie odpisz-pozdrawiam Dorota

Autor: ala46  20.11.2006 zgłoś

Może któraś z pań wie coś na temat zabiegu zaszycia pochwy w przypadku wypadających narządow rodnych. Lekarz ginekolog zaproponował taki zabieg mojej mamie która ma 85 lat, a co najmniej od dziesięciu zmaga się z tą dolegliwością. Nie zdały egzaminu żadne krażki, grzybki itd. które miały trzymać macicę na swoim miejscu. Wszystko po pewnym czasie wypada.Chciała bym wiedzieć na ile taki zabieg jest skuteczny.Może lepiej zdecydować się na zabieg usunięcia macicy.Mama ma zdrowe serce i do operacji nie ma przeciwskazań.

Autor: Zosia  20.11.2006 zgłoś

Ja cos wiem na ten temat. Moja Mama miala taka operacje. To nazywal lekarz podciagniecie macicy. Kobiety ktore prcowaly ciezko fizycnie lub rodzily kilka razy moga miec taka dolegliwosc. Po prostu macica "wypada". To byla operacja w szpitalu. Po tym moja mama bylala slaba, nic nie wolno jej bylo dzwigac itp jak po operacji. Nie jest ten zabieg niebezpieczny.Slaba byla moze przez miesiac ale kazdego dnia bylo coraz lepiej. Teraz jest wszystko dobrze. To nic groznego. To jest jakies podczepienie i to wszystko. Pozdrawiam.

Autor: dorota  20.11.2006 zgłoś

Do ALA 46 - ja przechodzilam taka operacje 18 lat temu , nie jest to rzeczywiscie nic groznego, ale prosze poprosic ginekologa, ktory to bedzie wykonywal , aby to odbylo sie nie droga pochwowa lecz " gora " - lekarz bedzie wiedzial co to znaczy - jezeli nie bedzie przeciwskazan . Zabieg droga pochwowa wedlug mnie jest mniej skuteczny, gdyz po jakims czasie , nawet jezeli jest prawidlowo zrobiony - macica z powrotem sie lubi obnizac / czego przykladem byla moja mama / , natomiast ja podalam sie tej drugiej " metodzie" i do dnia dzisiejszego mam spokoj, jezeli chodzi o polozenie drog rodnych. Ale to jest tzw " podciaganie drog rodnych " ale nie zaszywanie pochwy !!!. Moze ze wzgledu na wiek, lekarz cos takiego zaproponowal !!!. Mysle , ze trzeba sie dokladnie dowiedziec, gdyz sa to - dwa rozne zabiegi !!!. Pozdrawiam Dorota

Autor: Ewa51  20.11.2006 zgłoś

Dorotko, dziękuję za maila, już odpisalam. Wczesniej mnie nie bylo. Ja jestem w podobnej sytuacji jak Diana, po usunięciu macicy i jajników. Lekarz mi radzi albo HTZ albo preparaty sojowe i siemie lniane. Serdeczne pozdrowienia dla pan. Trzymajmy się i nie dajmy sobie odbrać urody życia.

Autor: iren  22.11.2006 zgłoś

Kochana Alu46 nie wolno zaszywać pochwy albo usuwa się macicę albo podciąga się ją w wewnatrz zeby nie wypadała !!!Bardzo dużo kobiet w starszym wieku ma z tym problemy .Myśle że wszystkie nas to czeka do tego jeszcze dochodzą problemy z nie trzymaniem moczu !!!!!

Autor: ala46  23.11.2006 zgłoś

Droga Iren Zabieg zaszycia pochwy zaproponował mojej mamie doświadczony lekarz ginekolog, myślę więc że wie co mówi, usunięcie macicy to mimo wszystko poważniejszy zabieg, a podciąganie też nie jest specjalnie skuteczne. Znam osobiście dwie osoby które po podciągnięciu miały spokój tylko przez jakiś czas, potem problemy zaczęły się od nowa.

Autor: Mariola  23.11.2006 zgłoś

Weszłam na tę stronkę w nadziei, że skorzystam z doswiadczeń innych Pań w wiadomym temacie ale widzę , że toczą się tu jakieś dziwne, niepoważne rozgrywki. Czy moze znajdzie się tu przypadkiem jakaś osoba z którą mogłabym porozmawiać na temat plastrów Systen equi? Pozdrawiam !

Autor: Ewa51  23.11.2006 zgłoś

Mariolu, jestem po usunięciu mięśniakowatej macicy i jajaników. Pytaj, chetnie odpowiem, co będę wiedziala. Jeśli nie tu, to podaję nr.gg 5785097 lub adres poczty eve51@poczt.fm. Czekam i serdecznie pozdrawiam.

Autor: Majka  23.11.2006 zgłoś

D o Pan, ktore nie moga stosowac HTZ Napisze pobieznie jakie odczucia mialam stosujac leki ziolowe zamiast plastrow, ktore powodowaly intensywne i bardzo negatywne odczucia niewydolnosci zylnej. Kiedy musialam odstawic HTZ z wielkim zreszta zalem poniewaz niektore dolegliwosci zniknely calkowicie zaczelam stosowc klimaktoplant. Szybko sie oganizm przyzwyczail/ trwalo to 2 tygodnie niezwykle zlego samopoczucia/ i poczulam sie b. dobrze. Po kilku miesiacach specyfik zniknal z rynku i znowu musialam wybrac. Biosteron nie dawal rezultatow takich o jakich marzylam, wiec postanowilam korzystajac z podpowiedzi ktorejs Pani uczestniczki forum spobowac klimaktobonu. Rezultat oczekiwany bardzo dobry, czulam sie dobrze przez prawie pol roku. Po tym czasie powrocily goraca koszmarne bole glowy, rozdraznienie i znowu niechec do wszystkiego. Skonczyl sie czas dzialania i trzeba bylo odstawic to co chwalilam. Soyfem zazywalam przez miesiac,ale musialam odstawic ze wzgledu na niezwykle bole piersi/ Gosiu potwirdzam sa bole po soyfemie,reagujemy podobnie/. Nie bralam jeszcze menofemu i zaczelam, bo przeciez musze sobie jakos pomoc. Moze to wlasnie bedzie panaceum na moje dolegliwosci. Wkrotce opowiem, byc moze komus przydadza sie takie zwiezle oparte na doswiadczeniach informacje. Pozdrawiam serdecznie z Gliwic Majka

Autor: A N I A K  23.11.2006 zgłoś

Witam jakiś czas nie pisałam. Majka ja biore Menofem,co prawda od niedawna, ale widze duza poprawe.szczegolnie jeśli chodzi o uderzenia gorąca-wary. Sa juz rzadko,z regoły w nocy ok 2 razy. Jesli chodzi o sen poprawy na razie nie widze,ale moze za krotko go biore. Pozdrawiam Ania

Autor: EWUNIA  24.11.2006 zgłoś

Witaj Majeczko Bardzo serdecznie pozdrawiam z Gliwic.Po tragicznym wypadku w Rudzie jest to czas smutku i rozgoryczenia,i do tego jeszcze dochodza nasze dolegliwosci,ale nie czas dzis i pora dorownywac nasze klopoty.Dlatego Mjeczko jak czytalas nasze wypowiedzi to moze czas pomyslec o kremie i sprobowac.Ja tez tak postepowalam jak Ty i jestem teraz na etapie kremujuz 4 miesiac.Co do Soyfenu i Biosteronu to sie zgadzam.Serdecznie pozdrawiam pa pa

Autor: aśka  24.11.2006 zgłoś

Wszystkie panie piszą że smarują się kremem ale żadna nie pisze gdzie się tym kremem smaruje. Ja stosuję Naturapia Menopauza 2 tabletki dziennie i czuję wyraźną poprawę.W nocy lepiej śpię, jestem mniej rozdrażniona i nie pocę się już tak tragicznie. Pozdrawiam

Autor: Dorota  24.11.2006 zgłoś

Do Majki - jezeli mieszkasz w Gliwicach to Klimaktoplant czeka na Ciebie w APTECE STAROMIEJSKA 1 opakowanie/ tylko tylejest na dzien dzisiejszy/ , poniewaz jest to lek homeopatyczny dlatego, go nie ma w innych aptekach. Ta ktora podaje ma na biezaco te preparaty, gdyz prowadzi homeopatie. Kosztuje 20.50 gr. Dzwonilam tam , jest dla Ciebie odlozony. Apteka jest czynna do godziny 20,00. Apteka miesci sie przy ul.Kosciuszki w polowie drogi miedzy Szpitalem 106/ wojskowy/ a Szpitalem NR 1 w Gliwicach. Preparat czeka na Ciebie do jutra do godzin. 14,00- tak czynna jest apteka w sobote., jezeli nie to podaj swojego meila a w nim adres, ja to wykupie i Ci wysle. Dorota

Autor: Dorota  24.11.2006 zgłoś

Zapomnialam napisac nr tel. 032 337 37 37 -apteki Dorota

Autor: EWUNIA  24.11.2006 zgłoś

Witaj Dorotko My juz po katarkach i kaszelkach jest ok mysle ze u Ciebie tez jest ok.Pozdrawiam bardzo serdecznie caluski dla Iwonki.Fajnie ze znalazlas dla Majki klimaktoplant pa pa

Autor: Dorota  24.11.2006 zgłoś

Witaj Ewuniu - dzieki za pozdrowienia , u Nas juz lepiej. Bylam wczoraj w Rudziel Slaskiej pod Kopalnia HALEMBA -wiesz ,az ciarki przechodza- tyle tam " SMUTKU i ROZPACZY "-. Pozdrawiam, slac caluski dla Wszystkich - Dorota i Iwona. Ewuniu czy to jest Majka z Gliwic?

Autor: Majka  24.11.2006 zgłoś

Klania sie Majka z Gliwic Serdeczne dzieki Dorotko za uprzejmosc i poczucie solidaryzmu w naszych trudnych chwilach... Dzwonilam do apteki i wiem, ze ten specyfik tam jest. Przeprosilam ze go nie kupie teraz poniewaz biore cos innego i chce zobaczyc jak sie bede czula. Dalas mi namiar i b. sie ciesze, ze wiem gdzie taka apteka sie znajduje. To swietnie miec takie bratnie dusze! Dzieki raz jeszcze. Julita rozmawialam z lekarzem ktory zajmuje sie kompozycja lekow /klimaktobon/ kazdy organizm jest inny, z czasem bywa ze trzeba zrobic miesieczna przerwe, zeby znow zaczely dzialac. Pan polecil mi zamiast klimaktobonu APIBONEM na mleczku pszczelim, ale na Slasku tego nie znalazlam. Poniewaz mojej siostrze pomogl bardzo menofem bede brnac dalej w tym kierunku. Czekam z utesknieniem az poczuje ze swiat jest piekny! Pozdrawiam w smutku.. Majka

Autor: Dorota  24.11.2006 zgłoś

Do Majki - ten preparat ma rowniez Aptekana Zygmunta Starego / calodobowa/ nr tel.231-24-82 , cena 1 op.18.90 gr a firma , ktora to produkuje to DHU - firma homeopatyczna. Natomiast APIBONEM , jak sie dowiem i jesli bedziesz go potrzebowala, to w poniedzialek dam Ci znac, ile kosztuje i gdzie go kupic. Zycze wszystkiego dobrego - podrawiam Dorota

Autor: Majka  24.11.2006 zgłoś

Dzieki Dorota Pa. Majka

Autor: Anna  24.11.2006 zgłoś

Witam wszystkie kobiety. Ja mam 49 lat. Dziewięć lat temu stwierdzono u mnie przerost śluzówki macicy(endometriozę). Pomogły mi masaże(akupresura), naturalne metody leczenia. Boję się brać hormonów, ponieważ mam nadwagę i nadciśnienie. Bardzo mi pomogła Pani, która zajmuje się takimi naturalnymi metodami. Przestałam mieć obfite miesiączki. Muszę zaznaczyć, że raz w tygodniu chodzę na akupresurę. Dzisiaj byłam u lekarza i robiłam USG macicy, stwierdził , że mam nieco przerośniętą śluzówkę i przepisał mi hormony. Jestem przeciwniczką hormonów, są pożywką dla mięśniaków.Muszę częściej chodzić na akupresurę, myślę, że będzie dobrze. Zobaczymy.

Autor: Jola J  24.11.2006 zgłoś

witam Panie chciałam zapytać, czy ktoraś z Pan stosowała CLIMEA meno? pani w aptece bardzo polecała,ale mam problemy z tarczyca i nie wiem czy powinnam je kupic?

Autor: piedziesiazka  25.11.2006 zgłoś

ja jestem w okresie menopauzy i jakos sobie z nia radze . Sa lepsze i gorsze okresy, ale od ok roku przybieram na wadze i nie moge zbic tluszczu ani dieta ani cwiczeniami , spacery etc , Moze ktoras z pan zmagala sie w tym okresie z nadwaga z pozytywnym skutkiem i moglaby mi pomoc . Prosze o sprawdzone sposoby pozdrawiam

Autor: mrunia  26.11.2006 zgłoś

A co z tym Biosteronem? Mam 49 i zaczyna dokuczac menopaluzalne to i owo , głownie bezsennosc i depresja, bole stawowo-miesniowe, tycie, nocne poty, trudnosci z pamiecia, koncentracja, miesiaczka w zaniku- ostatnie 3razy - to dwudniowe epizody w odstepach 28dniowych, podczas gdy wczesniej miewalam cykle krotkie, nawet 14dniowe. Badan zadnych jeszce nie robilam, do lekarza... nie poszlam ... Probowalam Menofen-bez zauwazalnych zmian, a moze by tak ten Biosteron? czy ktoras z pan wyprobowala? taka rewelacja wg reklam...

Autor: Dorota  27.11.2006 zgłoś

Witam wsyzstkie Panie ze stronki a zwlaszca TE ktore sa zaniteresowane kremem kupowanym w firmie Vegan -dr Nocun lub na ALLEGRO pod koniec tygodnia lub na poczatku grudnia , bede go miala w cenie narazie 11 dolarow za opakowanie plus koszta przesylki z USA. Panie z terenu Gliwic i okolic znam , jesli beda mialy zamiar go kupic - prosze dac znac, panie z poza terenu Slaska , jezeli wyrazacie zgode prosze o maila z podaniem adresu- reszte uzgodnimy w mailu. Pani Kaju , jezeli jest Pani tez zainteresowana zakupem , prosze napisac. Do Majki z Gliwic -preparat Apibonem, jezeli jest to prawidlowa nazwa narazie nie mozna go zlokalizowac !!! co nie znaczy,ze go nie bedzie !! Dorota

Autor: Anula  27.11.2006 zgłoś

Pani Dorotko jestem zainteresowana kremem, jeśli można to 2 tubki, jestem z Krakowa, moj e-mail aprzybyl1@op.pl. Stosuję go z powodzeniem od sierpnia tego roku dzięki Waszym dyskusjom. Wszystko czytam z wielkim zainteresowaniem, bo też musiałam odstawić HTZ. Dzięki za wszystko. Anula

Autor: geva  27.11.2006 zgłoś

Hallo Mrunia Jesli chodzi o Biosteron bralam bardzo dlugo... mnie nie pomagal .niestety.. Najpierw bralam HTZ 10 lat mam teraz 53... ale tak mialam dosyc i balam sie skutkow ubocznych ... chociaz czulam sie dobrze i tak tez wygladalam .. nie tylam i zero zmarszczek...odstawilam... i sie zaczelo... bralam pol roku Biosteron ...nic. teraz czekam na Krem od DR. Nocun..a w miedzy czasie biore dopochwowo ampulki progesteronu..nat..przepisala mi moja pani doktor... ale mysle ze sa za mocne... bo jestem agresywna... zobacze co z kremem..moze pomoze ... jak nie to juz nie wiem co dalej... depresja... poce sie 50 razy na dzien . i zarazem czerwona jak rak ..w nocy co pol godz..budze sie zlana potem .nie umie spac...i przytylam tak jakos smiesznie tylko w pasie i brzuchu.. stracilam calkiem talie... i buzia mi obwisla... no i zmarchy tez sie pokazaly... jak patrze na to wszystko to czasami mysle zaczne brac HTZ.... nie wytrzymam...

Autor: Beza  27.11.2006 zgłoś

Doroto Czy krem, który będziesz miała ma pojemność 56g (jak ten, od Nocunia) czy 125g (jak Endau firmy Neways)? Byłabym zainteresowana. Podaję swojego maila, chociaż już wcześniej podawałam Ci go: pugonia@poczta.onet.pl. Jeżeli podasz mi swojego maila, przeslę Ci mój adres.

Autor: Dorota  27.11.2006 zgłoś

Do Bezy- taki jak u dr Nocunia, poniewaz obiecalam, ze jesli mi sie uda zalatwic , to to uczynie, cena ok.11 dolarow + koszta przesylki z USA i ewentualne koszta z przeslaniem do osob z poza woj. Slaskiego.Jest to identyczny NPC. Natomiast krem z naturalnym progesteronem z Firmu Neways mozna kupic na Allegro lub bezposrednio u P. Mariusz Zieby/ wszystkie namiary na niego podalam wczesniej.Krem z tej firmu zawiera sladowe ilosci lecytyny , wiec nie wszystkie Panie moga byc tym zainteresowane. Moj mail jest podany przy wpisie o kremie, wystarczy /kursorem/ - strzalka najechac na moje imie. Jest ono duzo ciemniejsze niz inne pozostale. Jezeli jednak jestes zainteresowan Kreme Endu , to mozemy droga mailowo na ten temat porozmawiac. Pozdrawiam Dorota

Autor: Mała  28.11.2006 zgłoś

Witam Pani Doroto, Jestem zainteresowana kupnem kremu. Stosuję go od co najmniej dwóch lat. Ostatnio regularnie. Kupiłabym kilka opakowań, bo zużywam jedno na miesiąc. W mniejszych dawkach niestety nie pomaga mi. Bardzo proszę o mail'a ze szczegółami transakcji (grenade@o2.pl). Będę baaardzo wdzięczna! Cieszę się, że trafiłam na forum. Bratnie dusze... Tego mi trzeba :o) Pozdrawiam bardzo gorąco! Mała

Autor: mrunia  28.11.2006 zgłoś

Halo Geva! Dzieki za słówko. Poczytałam trochę w necie nt Biosteronu i nie znalazłam zadowolonych z niego kobiet, chyba że się nie odzywają w swym błogim po nim samopoczuciu...ale watpie. Gdyby to był taki dobry środek wiecej byłoby plusowych opinii, a znajduje naprzeciw zachwytom farmaceutycznych reklam- tylko cisze wsrod ew biorców lub kilka zawiedzionych nieskutecznością tego cuda. Pytałam też w aptece, ale tam...tylko pani która chce sprzedać... szkoda. Na razie nie jest ze mną tak żle, najbardziej dokucza bezsenność- i zapominanie. A to prowadzi do depresyjnych stanów, bo złej samooceny. A do tego do wiosny tak daleko...

Autor: Beza  28.11.2006 zgłoś

Doroto Jakoś nie moge znaleźć twojego maila wśród tylu komentarzy. Co do kremu, to na razie nie skorzystam z twojej uprzejmości, ponieważ niedawno zamówiłam (i już dostałam) krem z firmy Neways. Niedługo zacznę go stosować i sprawdzę, jak na mnie działa. Wcześniej używałam kremu od Nocunia (zużyłam na razie dwie tubki), ale stosuję go dopiero od niedawna. Myslałam, że może masz dostęp do tego większego opakowania. A tak na marginesie: dla kogo lecytyna w tym kremie jest niewskazana?

Autor: dorota  28.11.2006 zgłoś

Do Bezy - przeczytaj maila dzisiaj napisalam do Ciebie. Lecytyna nie jest wskazana m.in dla Gosi - Dobrego Duszka oraz dla osob chorych na tarczyce/ tak twierdzi P.Kaja /. Niestety Krem NPC jest tylko w takiej ilosci, ale nie kosztuje jesli chodzi o sztuke , tyle ile bierze Dr Nacun.Mojego maila mozesz znalesc wjezdzajac kursorem / strzalka/ na moje imie.

Autor: dorota  28.11.2006 zgłoś

W mailu napisala Ci wszystko co wiem o tym kremie,chyba ze P.Mariusz tez juz Ci to napisal. Pozdrawiam Dorota - przeczytaj maila !!!!.

Autor: krysia  29.11.2006 zgłoś

pomocy --------mam zawroty głowy, a po chwili uderzenie ciepła na twarz po czym to ustępuje ale lęk i brak siły na cały dzień pozostaje. Czy to menopauza, jak sobie z tym radzić? a może to stres? mam 50 lat.

Autor: judyta  29.11.2006 zgłoś

Do Doroty Dorota wsześniej pisałaś, że zaczęłaś stosować krem z progesteronem firmy Neways. Napisz proszę (jak go już używasz) jakie wrażenia po smarowaniu tym kremikiem, czy działanie jest takie samo jak od dr Nocunia? A....... jeszcze jedno, jaki długi jest okres oczekiwania na krem z USA? Bo mnie się kończy od dr Nokunia i za jakieś 2 tygodnie potrzebuję nowej tubki. Pozdrawiam i miłego dnia.

Autor: dorota  29.11.2006 zgłoś

do Judyty- Krem z firmy Neways zawiera oprocz pochrzynu wlochatego/dziki yamu/ sladowe ilosci lecytyny oraz 1.TIAMINA ( VIT.B1) - 5mg 2.RYBOFLAWINA ( VIT.B2) -5mg 3.AMID KWASU NIKOTYNOWEGO ( czyli VIT.B3) - 10mg 4.KWAS FOLIOWY -30mcg 5.witamina B5 - 2,5mg 6.PIRODYKSYNA -(VIT.B6) - 5mg Wykorzystana w kremie witamina C oraz E jest od 300 do 500 % biologicznie wyższe w stosunku do typowych multiwitamin. Zalecane dawkowanie - 1-2 razy dziennie - aplikować w miejsca, o których pisałem w ulotce ( tej kolorowej) , jak już wcześniej pisałem tubka powinna wystarczyć na około 2 do 2,5 m-ca. Ja osobiscie smarowalam sie nim 3 razy ,po 1 malej lyzeczce kawowej /plaskiej/ -efekt jest inny niz po kremie dr Nocunia, jest sie bardzo pozbieranym,spokojnym, ma sie wiecej sily. Natomiast jesli chodzi o pocenie sie i ewentualne wary, to ja jak juz pisalam wczesniej biore do tego selen pochodzenia chelatytowego. Selen w polaczeniu z witamina E jaka zawarta jest w kremie , daje dobry efekt w okresie " klimakterium" powoduje zmniejszenie lub calkowite zniesienie tych przypadlosci. Czasem trzeba selenu brac wiecej niz 1 tabletke dziennie, np. 2 / tzn. 1 rano a 2 wieczorem/ ,to wszystko zalezy od organizmu.Sam selen jest suplementem i otrzymywany jest z drozdzy. W aptekach mozna kupic taki Selen z Firmy WALMARK. Ponadto dziala on przeciwstresowo. Jezeli chodzi o ten drugi kremik, to bedzie on byc moze za ok. 2 tygodnie. W momenie dostania przesylki , postaram sie jak najszybciej go rozeslac do osob, ktore go bardziej wola- ten nie zawiera lecytyny.Osobiscie nie uzywam juz zadnego kremu, moj organizm odrzuca te preparaty. Ja czekam jeszcze na inny - tzw Biosteron - hormon matczyny z firmy NEWAYS, czyli inaczej DHEA - YOUTHINOL -bardzo bezpieczny i skuteczny preparat zawierający DHEA - czyli tzw."hormon matczyny" , który w tym preparacie wystepuje w postaci uszlachetnionego ekstarktu analogu z discorea ( mexican yam ) - meksykański dziki yam. DHEA - DEHYDROEPIANDROSTERON- lub inaczej zwany "hormonem matczynym" - jak już powyżej wspomniałem pełni bardzo wiele istotnych funkcji w naszym organizmie. Jednną z najistotniejszych lub też wymienianych na pierwszej pozycji jest to,że spowalnia proces starzenia się.Ponadto zwiększa ogólną witalność - podnosi poziom energii w organizmie,wzmacnia funkcje seksualne. Bardzo istotne jest to,że działa prewencyjnie jeśli chodzi o wiele schorzeń nowotworowych ( rak piersi,szyjki macicy) jak i również jest rekomendowany jako preparat wspomagający leczenie w/w schorzeń u pacjentów z tymi rozpoznaniami, brdzo pomocny w leczeniu cukrzycy ( nawet 2-go stopnia),pomaga zlikwidować tkankę tłuszczową przez konwersję tłuszczu tłuszczu na tkankę mięśniową,zatrzymuje PMS,przeciwdziała i leczy osteoporozę,rozpuszcza cholesterol,wspomaga leczenie chorób układu sercowo-naczyniowego i zapobiega powstawaniu wągrów. DHEA - jest jedynym,bezpiecznym ( w pełni) - nie daje efektów ubocznych analog,który swą strukturą jest najbardziej zbliżony do ludzkiego. DHEA - jest nazywany"hormonem matczynym", ponieważ może być zamieniany według potrzeb organizmu w szereg innych i potrzebnych hormonów regulacyjnych organizmu - takich jak estrogen i testosteron, a pośrednio na progesteron, kortykosteron i inne.Inaczej ujmując DHEA działa jak hormon "zapasowy",z którego według potrzeby mozna wytworzyć potrzebną ilość decydujących, potrzebnych w danym momencie dla zdrowia hormonów. DHEA nie jest jednak niczym innym jak substancją,którą organizm może użyć do syntezy innych hormonów. W istocie, uczeni niedawno odkryli,że komórki w organizmie ludzkim zawierają specyficzne receptory DHEA,których jedyną funkcją jest wiązanie DHEA.to spostrzeżenie jasno wskazuje na to,że DHEA odgrywa dużą większą rolę i bardziej bezpośrednią w zdrowiu ludzkim niż przypuszczno do tej pory. DHEA zwiększa wrażliwość komórek wobec insuliny, co jest ważnym czynnikiem w otyłości i cukrzycy. Zwiększa również wrażliwość na hormon tarczycy,przez co poprawia termogenezę,metabolizm tłuszczu i wytwarznie energii.ponadto poprawia funkcje wątroby,przez co poprawia słabość występującą u osób otyłych. Inne korzystne działania DHEA : - poprawia objawy reumatycznego zapalenia stawów - jest czynnikiem chemoprewencyjnym przeciw schorzeniom nowotworowym - bardzo skuteczna w leczeniu ( wspomaganiu leczenia) niektórych stadiów cukrzycy - poprawia w znaczący sposób funkcje układu immunologicznego - poprawia działanie mózgu - działa ochronnie przed zakażeniami - pełni funkcje "uzupełniające" dla estrogenu. DHEA,a cukrzyca : Trzustkowe komórki beta,które w trzustce wytwarzają insulinę,są spontnicznie niszczone u diabetyków w ciągu życia. Kiedy tym pacjentom podawano 0.4% DHEA cukrzyca szybko się cofała i komórki beta były chronione . DHEA zmiejszył również atak cukrzycy wywołany podaniem chmikalium o nazwie streptozyzcyna - powodującego cukrzycę. DHEA,a choroby autoimmunologiczne : Stan,w którym układ odpornościowy omyłkowo atakuje własną t

Autor: dorota  29.11.2006 zgłoś

ciag dalszy .... tkankę organizmu, nazywa się chorobą autoimmunologiczną. Do tego typu chorób zalicza się m.in. : różne tytpy zapalenia stawów ( m.in. reumatoidalne zapalenie stawów), układowy toczeń rumieniowaty(SLE),zapalna choroba jelit ( wrzodziejące zapalenie okrężnicy i choroba Crohna) i wiele innych zaburzeń i zapaleń tkanki łącznej. Szereg innych częstych stanów,łącznie z cukrzycą,nadcisnieniem i chorobami serca,ma składową autoimmunologiczną. Badania wykazały,że DHEA może mieć korzystny wpływ na proces zapobiegający atakowi choroby typowo autoimmunologicznej. W Stanford University prowadzone są badania kliniczne z DHEA u pacjentów z układowym toczeniem rumieniowatym. DHEA był również u pacjentów ze stwardnieniem rozsianym. Wstępne wyniki pokazują,że DHEA daje znaczną poprawę poziomu energii życiowej i uczucie dobrej kondycji u ludzi cierpiących na stwardnienie rozsiane. DHEA,a schorzenia nowotworowe : W odróznieniu od estrogenów,który może w pewnych okolicznościach wywołać raka ( przyspieszyć rozwój komórek),DHEA okazał się bardzo skutecznym czynnikem prewencyjnym.Dalsze badania pokazały,że jest związek poziomem DHEA,a zapdalnością na rak piersi. Badania naukowe potwierdzają,że poziom DHEA u kobiet przed menopauzą chorych na raka piersi jest niski ale z drugiej strony też stwierdzono,że niektóre kobiety przed menopauzą miały podwyższony poziom,te badania wskazują na możliwą rolę zarówno w zapobieganiu jak i leczeniu przynajmniej niektórych odmian nowotworu piersi. DHEA,a otyłość : DHEA nie ma żadnych działań toksycznych i nie tłumi łaknienia, co wskazuje na to,że przyspiesza przemianę materii.W innej pracy,podawanie 0.6% DHEA obniżyło masę ciała i tłuszczu. DHEA,a choroby serca : Okazło się,że podawnie DHEA obniża poziom cholesterolu LDL w surowicy, czyli tzw."złą" formę cholosterolu, która ma związek z wieloma chorobami serca. Te wyniki wskazują,że DHEA może być doskonałym uzupełnieniem prewencji w zapobieganiu chorobom układu sercowo-naczyniowego. Ważnym czynnikiem DHEA jako prekursora hormonów jest niemal niewątpliwy,bardzo korzystny wpływ na osteoporozę. Jak już wspomniano wcześniej DHEA może byc zamieniane na inne hormony w organizmie. Szczególne znaczenie ma fakt,że DHEA może być zamieniany w estrogen i testosteron, przy czym oba te hormony odgrywają istotną rolę w zapobieganiu osteoporozie. Niski poziom DHEA również stwierdzono u kobiet z reumatycznym zapaleniem stawów,stanem często kojarzonym z osteoporozą. W badaniach klinicznych na grupie 49 kobiet po menopauzie z reumatycznym zapaleniem stawów stwierdzono bardzo niski poziom DHEA- był on znacznie niższy niż u zdrowej grupy kobiet również poddanych badaniu. Zawartość substancji aktywnych w jednej tabletce : -uszlachetniony ekstarkt analogu dioscorea ( mexican yam) - meksykański yam - 15 mg - wyciąg z alg - 2.5mg - ekstrakt z lucerny - 2.5 mg Opakowanie zawiera 60 tabletek ( wystraczy na ok.1.5-2 m-ce kuracji- w zależności od tego czy przyjmowana dawka ma być leczniczą czy terapeutyczną) Cena za op. : 169zł .

Autor: dorota  29.11.2006 zgłoś

Prosze tego nie traktowac jako reklamy, ja tylko chce pokazac te preparaty, ktore byc moze beda w naszym "OKRESIE " - NAJLEPSZE, NAJBARDZIEJ SKUTECZNE I NAJBARDZIEJ ODPOWIEDNIE - dla naszych ORGANIZMOW. A ceny sa niestety takie jak widac, ja na to nie mam wplywu- w przeciwienstwie do ceny kremiku NPC/ dr Nocun/. Jak bede sie czula po tym preparacie napisze , po otrzymaniu paczki !!!. Pozdrawiam Dorota

Autor: magdusia  29.11.2006 zgłoś

DHEA : należy jednak zaznaczyć, że przedawkowanie powoduje łysienie typu męskiego, raki przysadki, przerost wątroby i prostaty, a może i coś jeszcze?. szukajmy.... za nim sięgniemy po cokolwiek !!!! kupilam krem od nocunia za 2 szt przeslane priorytetem zaplacilam 190,00, w tym 10 zł.przesyłka, czy rzeczywiście drożej ? 1 sztuka 90,00 pln nie rob doroto z forum agencji reklamowej, skup się proszę bardziej na konkretach.

Autor: mrunia  29.11.2006 zgłoś

do Doroty! czy wyprobowałaś nasz polski Biosteron? DHEA jest bardzo korzystne -głośno o tym w necie, ale wyczytałam ze amerykańskie leki z reklamowaną zawartoscia DHEA niewiele miały go w składzie, były po prostu oszukane! Nikogo nie chce oskarzać, ale czemu nie powinnam miec większego zaufania do tego co polskie-nasze? To nie glupia naiwnosc, czy zle pojęty patriotyzm , ale nasze organizmy, jakmówią, lepiej tolerują nasze rodzime roślinki, niz jakieś obce zza morza...Ok jeśli to tylko ekstrat-zgoda, może jest inaczej. Przekonaj nas, że tamte preparaty z DHEA są lepsze... sorry, nie chce polemizowac ani wzbudzac emocji, po prostu chce poznać argumenty, za i przeciw, bo przymierzam sie do tego naszego Biosteronu, a może nie warto, nie mogę się zdecydować. Rozmawiałam dziś z panią w aptece, nieco bardziej przejętą klientem niż sprzedażą i przyznała, że są osoby ktore sobie chwalą. Ale głównie trzeba wierzyć, że lek pomoże... hm. Troche mi to pachnie magią

Autor: mrunia  29.11.2006 zgłoś

do magdusi! DHEA jest gut, ale jak wszystko-trzeba zważać na dawke. Kilo soli na raz- tez zaszkodzi. Dla kobiet dawka 5-25mg . Czytalam tez o wplywie (nasze polskie badania- przy za dużej dawce) na klopoty sercowe-nie te milosne, tylko o jakies blaszki chodzi, sorry nie jestem biegla i nie mam pamieci dobrej...Dlatego chce zabrac sie za ten Biosteron, ale ... troche sie boje, bo to jednak sztuczne. MAsz racje ze trzeba sie przyjżeć, zatem sie przygladam. Pozdrawiam

Autor: dorota  29.11.2006 zgłoś

Do Magdusi - ja nie robie zadnej kampanii reklamowej ani nawet w niej nie uczestnicze, napisalam to co sie dowiedzialam od P. Mariusz z Firmy Neways, sama mozesz tez sie dowiedziec wchodzac na : www.neways.pl - ta strona juz funkcjonuje.Napisalam o kremie ENDU tylko dlatego, ze p.Judyta o to prosila, natomiast o DHEA ,gdyz jest to produkt pochodzenia naturalnego/ przeczytaj sklad- dziki yamu, wyciag z alg morskich+ lucerna/ a to nie jest chemia.Natomiast jesli chodzi o Biosteron - jest to preparat chemiczny i bral to kiedys moj maz- po m-cu jak wrocilam z wakacji - wylysial , tak ,ze nie wiedzialam o co chodzi. Okazalo sie, ze kupil sobie wlasnie Biosteron i zazywal go zgodnie z zaleceniem zawartym w ulotce oraz pani farmaceutki. Efekt byl oplakany, wyrzucilam ten preparat i dopiero po polrocznej kuracji , wlosy odrosly. Dalej - mam obok siebie sasiada, ktory choruje na tzw chorobe immunologiczna - kolagenoza /toczen rumieniowaty/ choroba postepuje w jego przypadku bardzo szybko, bierze caly czas hemoterapie a do tego wlasnie wlaczono mu ten tzw hormon matczyny i to nie z Firmy Neways , lecz poslal go lekarz z Islandii, ktory ma byc w Polsce na przelomie grudnia- stycznia. I tak sie zlozylo, ze jest to ten sam preparat o ktorym napisalam. Tylko moj sasiad ma podawana dawke lecznicza, bierze 3x2 tabletki dziennie. Jego stan dotyczacy odpornosci i pamieci znacznie sie poprawil.A bywal juz tak, ze wyszedl z domu zapomnial kluczy i nie mogl wejsc. Wtedy jechalo sie po kogos z rodziny!!!. Do tej pory na wszelki wypadek u mnie sa klucze od ich mieszkania !!!. Poza tym zaden z onkologow nie zaproponowal mu BIOSTERONU, ktory mozna kupic w aptece.!!!!!??????. Natomista ja , o czym napisalam nie moge brac zadnego , dlatego zamowilam sobie naturalne DHEA i to mi chyba wolno, sama za to place i nie musze sie Ciebie o nic pytac. Napisalam rowniez, ze napisze jak sie po tym czuje i to wszystko. Czy ty uwazasz to za reklame ,bo ja nie !!! Wolno mi sie podzielic uwagami jak dziala preparat , gdyz ta stronka jest dla WSZYSTKICH KOBIET , KTORE MAJA KLOPOTY W TYM OKRESIE. Ja nie zmuszmam nikogo do zadnych zakupow, kazdy ma prawo uzywac tego co dla niego najlepsze!!! Krem od DR NOCUNIA NPC ma 56 gr i za dwa opakowania zaplacilas 190 zl w tym koszta przesylki - ja placilam 104 zl w tym koszta przesylki 14 zl- sama widzisz, ze idzie ku lepszemu, jesli chodzi o cene kremu. Krem ENDU -ma 125 ml i kosztuje 95 zl/ czyli jest go wiecej i wystarcza na dluzej/ ale sa Panie , ktore nie moga go brac , gdyz zawiera ilosci sladowe lecytyny. Mozna go jednak wcierac w piersi. NPC - nalezy je omijac. Krem NPC mozna kupic o wiele taniej bo za ok. 11 dolarow+ koszta przesylki z USA + koszta wysylki poza wojewodztwo slaskie. Ten krem zostanie przyslany i jak , go bede miala , to tez mozesz skorzystac z zakupu- czy to uwazasz za reklame, czy raczej traktujesz jako pomoc w swoje sytuacji i wielu innych Pan, ktore sa zwolenniczkami tego kremu , a placa tyle ile sie od nich zada, gdyz sie dobrze po nim czuja.No moze bedziesz podejrzewac mnie " o zarobek" - ale ja nie mam takiej natury. Wiem co znaczy ten OKRES w zyciu , kazdej z nas !!!! i wiem ile sama stracilam pieniedzy, szukajac najlepszego wyjscia z sytuacji w jakiej sie znalazlam. Ja z tym walcze od 14 lat !!!???. Ponadto Panie , ktore sie zglosily do mnie , wiedza na jakich warunkach ten krem otrzymaja i mysle, ze mnie nie zawioda!!! Pozdrawiam Dorota

Autor: dorota  29.11.2006 zgłoś

Do Mrunii- dobrze przeczytalas , ze chodzi o uklad sercowy zarowno w jednym jak i w drugim przypadku- natomiast jesli myslisz o sprawach milosnych , to co to komu moze zaszkodzic!!!!??? Jedna z Pan na forum napisala " gdyby seks byl lekiem na " przekwit" to Ona nigdy by go nie przechodzila " !!!!???? W odpowiedzi do Magdusi napisalam wiecej, jezeli Cie to interesuje , to prosze przeczytaj !!! Pozdrawiam Dorota

Autor: mrunia  29.11.2006 zgłoś

dzieki Doroto, przeczytalam i rozumiem. Poczekam na Twoje relacje po meksykanskim DHEA. Za dwa tyg wyjedzam na dwa m-ce, wracam w lutym, to juz chyba cos bedziesz wiedziala? Zagladne tu z ciekawoscia. A co do seksu, jest leczniczy jak najbardziej, dla nas "pięćdziesiątek" też!! Nawet na bóle stawowe pomaga rewelacyjnie!!!Pozdrawiam

Autor: dorota  29.11.2006 zgłoś

Do MRUNI - ale masz fajnie , ja tez bym tak chciala ??? Zycze wspanialego pobytu i wypoczynku - pozdrawiam Dorota

Autor: EWUNIA  30.11.2006 zgłoś

Witam Pozdrawiam wszystkie Panie bardzo serdecznie.Dorotko a dla Ciebie duuuuuuuuuuuuuzo caluskow.Dzieki za sms kremik jaszcze mam tanszy bym wziela ale kasy brak bo zaplacilam Kasi za egzamin FCE ma w sobote pierwsza czesc.Zycze duzo sloneczka pa pa :) :)

Autor: Nusia  30.11.2006 zgłoś

Witam panie Ciesze sie że trafiłam na te strone .Od 2 tygodni biorę Klimaktoban, wczoraj otrzymałam krem od dr Nocunia powinnam go jutro użyc po raz pierwszy .Mam do pań pytanie czy któras z Was stosowała oba specyfiki razem? Po przeczytaniu kilku wypowiedzi jestem trochę zakrecona i zielona .Podziwiam waleczność pań Pozdrawiam NUSIA

Autor: Lena  30.11.2006 zgłoś

Droga Doroto proszę napisz jeśli mozesz dlaczego Twój organizm odrzuca stosowanie kremów?

Autor:  30.11.2006 zgłoś

Nusia Czy nie boisz sie ze oba specyfiki moga Ci saszkodzic? Ja stosowalam tylko klimaktobon po ktorym czulam sie b. dobrze. Jezeli Tobie on nie wystarcza to moze stosuj sam krem? Zobaczysz zreszta jak bedziesz sie czula, ale nigdy nie bedziesz wiedziala, ktory tak naprawde Ci pomaga. szacuneczek dla wszystkich Pan! Majka

Autor: lima  30.11.2006 zgłoś

do Marioli o plastrach było trochę wcześniej - przejżyj poprzednie wypowiedzi a jest ich sporo

Autor: Nusia  30.11.2006 zgłoś

Dziekuję Majko za głos rozsądku .Na początku zastosowania klimaktobonu czułam sie dobrze.niestety wracaja uderzenia i poty, poniewaz są to moje pierwsze doswiadczenia zastanawiam się czy nie jest to zbyt krótki okres stosowania tabletek? Pozdrawiam Panie i życzę kolorowych snów.

Autor: judyta  01.12.2006 zgłoś

Do Nusi Używam kremu lecz i tak miałam nadal uderzenia. Dlatego dodałam na noc jedną tabletkę klimaktobonu. Do tego zmniejszyłam ilość kremu i naprawdę czuję się dobrze. Wieczorkiem 1 tab. klimaktobonu i krem, a rano też kremik i 1 tabletka selenu+ wit. E. Dopiero teraz cieszę się takim samym samopoczuniem jak przed menopauzą. A........ i jeszcze..... po prostu dostałam okres, po 8 miesięcznej przerwie. Piszę to gdyz mi to pomogło i może innej Pani też pomoże. Miłego dnia. Pozdrawiam

Autor: Lena  01.12.2006 zgłoś

Pani Dorotko jestem zainteresowana kupnem kremu i jeszcze pytanie czy to jest takie same opakowanie co u dr Nocunia? Mój e-mail lonia46@o2.pl Życze miłego dnia.

Autor: Dorota  01.12.2006 zgłoś

Do Leny - tak ten krem jest taki sam jak u dr Nocunia. Pytasz mnie dlaczego jeden i drugi krem , mi nie pomagaja. Tak prawde mowiac, teraz juz nikt nie wie, mysle- ze chodzi tu o polaczenie fitoestrogenow + progesteron/ naturalny./ lub po prostu jest to dla mojego organizmu obojetne. .Ponadto dostalam takiej m-czki , ze mozna by ja nazwac odlotowa , nie wiedzialam co sie ze mna dzieje, a w trakcie strzelil mi torbiel, wczesniej zdiagnozowany przez ginekolga, ktory mial byc operowany, metoda kriochirugii. I wlasnie z tego powodu przestalam, narazie brac cokolwiek- z tzw . zamiennikow HTZ, gdyz juz duzo wczesniej sam HTZ nie przynosil mi zadnej poprawy, a jeszcze wczesniej, kiedy mi proponowano tzw. antykoncepcje - moj organizm to odrzucal.Jestem jakas dziwna " roslina". Istnieje jeszcze zupelnie inne wytlumacznie - moze mi brakowac samych estrogenow. Czekam wlasnie na taki test wedlug ksiazki Dr Lee- oczywiscie jest to test orientacyjny na temat tego , czego moze mi brakowac w organizmie !!!. jak bede go miala , a bedziesz zainteresowana lub inne jeszcze panie ze stronki , to po uzyskaniu zgody przez tlumacza , na jego udostepnienie - sprobuje go przerzucic na stronke lub tylko do osob zainteresowanych. Nie chce byc znow posadzona o " agencje reklamowa". Moim zdanie moze to pomoc wielu paniom w zorientowaniu sie " czego w ich organizmie brakuje" w tym okresie " przekwitu" Jestem osoba otwarta na wszystko co moze pomoc w tym okresie i dlatego staram przekazac rozne mozliwosci , jakie sa dostepne , tak aby kazda z Was mogla cos dla siebie wybrac. Jak juz napisalam nie jest moim zamiarem " kogos reklamowac" - lecz udostepnic mozliwosc" Wyboru ". Zycze milego dnia - Dorota

Autor: Majka  01.12.2006 zgłoś

Dorotko! Kapitalna sprawa ten test orientacyjny. Jezeli jest duze prawdopodobienstwo, ze wykryje braki w organizmie u kobiet w tym okresie to czegoz wiecej? Nasze problemy bylyby rozwiazane, bo dawke tego czegos mozna dobrac samemu. Dlaczego nasza medycyna nie podsuwa nam takiego rozwiazania? Przeciez zeby sobie ulzyc musimy gdybac i czesto jest to gdybanie w odwrotnym kierunku ze szkoda dla organizmu. Prosze informuj o tym, mysle ze wszystkie jestesmy zainteresowane. Z szacunkiem Majka

Autor: Beza  01.12.2006 zgłoś

Doroto, Mówisz o teście od p. Ziemby? Mnie też o nim wspominał, ale nie dostałam jeszcze nic od niego.

Autor: Dorota  01.12.2006 zgłoś

ANKIETA &#8211; DLA ORIENTACYJNEGO OKREŚLENIA POZIOMU HORMONÓW ( poniższa ankieta przetłumaczona z j.ang. , jest w książce pt. &#8221;WHAT YOUR DOCTOR MAY NOT TELL YOU ABOUT BREAST CANCER &#8211; HOW HORMONE BALANCE MAY SAFE YOUR LIFIE&#8221;- wyłączność na jakiekolwiek publikacje i tłumaczenie w/w książki na polskim rynku posiada od WARNER BOOKS INC.USA firma &#8222;NUTURA LIFE &#8211; NEWAYS POLSKA&#8221;) &#8211; JAKIEKOLWIEK KOPIOWANIE LUB POWIELANIE BEZ ZGODY &#8222;NATURA LIFE &#8211; NEWAYS POLSKA&#8221; PRAWNIE ZABRONIONE SYMPTOMY GRUPY I 1. SYNDROM &#8222;PMS&#8221; &#8211; CZYLI PRZED MENOPAUZY 2. BEZSENNOŚĆ 3. WCZESNE PORONIENIA 4. BOLESNE LUB/I &#8222;GUZKOWATE&#8221; PIERSI 5. NIEWYJAŚNIONE PRZYROSTY WAGI (ZWYKLE DUŻE W KRÓTKIM CZASIE) 6. CYKLICZNE BÓLE GŁOWY 7. NIEPŁODNOŚĆ ( LUB PROBLEMY Z TYM ZWIĄZANE) 8. LĘKI I NIEPOKOJE ILOŚĆ PUNKTÓW : ............ SYMPTOMY GRUPY II 1. SUCHOŚĆ W POCHWIE 2. NOCNE NADMIERNE POCENIE 3. BÓLE W TRAKCIE STOSUKÓW PŁCIOWYCH 4. PROBLEMY Z PAMIĘCIĄ 5. CZĘSTE STANY ZAPLNE PĘCHERZYKA ŻÓŁCIOWEGO 6. DEPRESJA, KTÓREJ TOWARZYSZY DUŻA OSPAŁOŚĆ 7. TZW.&#8221;UDERZENIA&#8221; GORĄCA ILOŚĆ PUNKTÓW : ................ SYMPTOMY GRUPY III 1. NADMIERNE OBRZĘKI 2. DYSPLASJA SZYJKI MACICY (NIEPOKOJĄCE WYNIKI WYMAZU Z POCHWY) 3. NAGŁY PRZYROST WAGI 4. BARDZO WRAŻLIWE PIERSI 5. SKRAJNA ZMIENNOŚĆ NASTROJU 6. OBFITE KRWAWIENIE W OKRESIE MENSTRUACJI 7. LĘKI I NIEPOKOJE W POŁACZENIU Z OBJAWAMI DEPRESJI 8. MIGRENY 9. BEZSENNOŚĆ 10. TZW.POTOCZNIE &#8222;CZARNE MYŚLI&#8221; 11. UDERZENIA GORĄCA W POSTACI CZERWONYCH WYPIEKÓW NA TWARZY 12. PROBLEMY Z WORECZKIEM ŻÓŁCIOWYM 13. CZĘSTE SKŁONNOŚCI DO PŁACZU ILOŚĆ PUNKTÓW : ................... SYMPTOMY GRUPY IV Połączenie symptomów grupy I z symptomami z grupy III ( jeśli zostało zaznaczonych co najmniej po 2 lub więcej punktów ) z każdej z tych grup oznacza, że symptomy należą do grupy IV SYMPTOMY GRUPY V 1. TRĄDZIK 2. CYSTY JAJNIKÓW 3. NADMIERNE OWŁOSIENIE W OKLICACH TWARZY I NA RĘKACH 4. NIESTABILNY POZIOM CUKRU 5. ZNACZNE POGORSZENIE JAKOŚCI WŁOSÓW NA GŁOWIE 6. NIEPŁODNOŚĆ ( LUB PROBLEMY Z TYM ZWIĄZANE) 7. BÓLE W POŁOWIE CYKLU MENSTRUACYJNEGO ILOŚĆ PUNKTÓW : .................... SYMPTOMY GRUPY VI 1. SYNDROM CHRONICZNEGO ZMĘCZENIA 2. NIESTABILNY POZIOM CUKRU 3. TZW.POTOCZNIE &#8222;CZARNE MYŚLI&#8221; 4. NISKIE CIŚNIENIE KRWI 5. ZWIOTCZAŁA LUB/I SUCHA SKÓRA 6. SZYBKIE MĘCZENIE SIĘ PO WYSIŁKU 7. BRĄZOWE PLAMY(PRZEBARWIENIA) NA TWARZY ILOŚĆ PUNKTÓW : ............... wyjaśnienie testu: Symptomy grupy I &#8211; ( brak PROGESTERONU ) Jest to najczęściej spotykane zaburzenie w gospodarce hormonalnej u kobiet, niezależnie od wieku. Wskazania : - zmiana diety - wyeliminowanie hormonów syntetycznych ( włączając w to tabletki antykoncepcyjne) - stosować krem z naturalnym progesteronem Symptomy grupy II &#8211; ( brak ESTROGENU ) Najczęściej spotykane zaburzenie w gospodarce hormonalnej u kobiet w okresie pomenopauzalnym, szczególnie u kobiet drobnej budowy i/lub bardzo szczupłych. Wskazania : - zmiana diety - zalecane preparaty z naturalnym estrogenem ( niewielkie ilości) Symptomy grupy III &#8211; ( nadmiar estrogenu ) Wskazania : - dla większości kobiet bardzo dobrym rozwiązaniem jest stosowanie naturalnego progesteronu zamiast hormonów syntetycznych. Symptomy grupy IV &#8211; ( &#8222;dominacja&#8221; estrogenów ) &#8222;Dominacja&#8221; estrogenów występuje wtedy gdy jest duży niedobór progesteronu i tym samym mamy zaburzenie równowagi hormonalnej. To zaburzenie najczęściej jest spotykane u kobiet pomiędzy 40-50 rokiem życia. Wskazania : - krem z zawartością naturalnego progesteronu Symptomy grupy V &#8211; ( nadmiar androgenów ) To zaburzenie jest najczęściej wynikiem nieprawidłowej diety ( za dużo cukru i węglowodanów prostych ) Wskazania : - czasem zmiana nawyków żywieniowych pozwala na skuteczne rozwiązanie problemu Symptomy grupy VI &#8211; ( brak kortizolu ) To zaburzenie jest wynikiem tzw. &#8222;zmęczonych nadnerczy&#8221; &#8211; które powoduje chroniczny stres

Autor: Dorota  01.12.2006 zgłoś

ciag dalszy ankiety Jeśli próbujesz jednocześnie być dobra w pracy i prowadzić dom to jest na dobrej drodze aby taki stan utrzymywał się jak najdłużej. Wskazania : - odpowiednia suplementacja ( uzależniona od indywidualnych aspektów problemu, zwykle trwająca od 3 do 6 m-cy ) &#8211; zalecane preparaty naturalne, nie dające efektów ubocznych, o wysokim poziomie przyswajalności. TO JEST TEN TEST OD PANA MARIUSZA WG OCENY DR LEE DOROTA

Autor: Dorota  02.12.2006 zgłoś

Do EWUNI - kochanie z kremem , ktory Ci pomaga nie bedzie zadnych klopotow/ finansowych/, jezeli bedzie Ci potrzebny, to TEN KTOS poczeka!!!. Nie moglabym zapomniec o Tobie, gdyz jak trafilam na stronke m.in. wlasnie TY mnie podtrzymywalas na duchu i nie tylko mnie, ale moja corke tez.I to dzieki uprzejmosci jej przyszlego tescia, ten kremiki do nas dotrze/ chociaz zadna z nas Go niewidziala/ uwazamy, ze jest " fajnym facetem" , a przede wszystkim bardzo wspanialomyslnym, wyrozumialym i bardzo zyczliwym, a przytym bezinteresownym, chociaz ciezko zapracowanym. Zycze milego dnia dla WSZYSTKICH - Dorota i Iwona. Do WSZYSTKICH PAN ze stronki - wiem, ze Ten TEST moze dla niektorych , bedzie troszke skomplikowany - proponuje , go czytac klika razy , aby sie w niego wczytac i spokojnie sobie odpowiadac !? - wszystkie testy amerykanskie sa tego typu. Kiedys sama musialam przez nie przebrnac, chcac sie dowiedziec o stanie mojej osobowosci- tylko wtedy bylo ich- 700 pytan. Zycze milego dnia Dorota

Autor: Lena  02.12.2006 zgłoś

Dorotko! bardzo dziękuję za odpowiedz i prosze jeśli to możliwe o sprowadzenie dla mnie dwóch kremow będę wdzięczna. Pozdrawiam .

Autor: lena  02.12.2006 zgłoś

witam.problem menopauzy dotknal tez mnie.najpierw czulam sie jakbym byla na ciaglym kcu,bezmoc i bezsens.pozniej dolaczyly sie "fale goraca" na ciele,bezsenne noce,zmiana zapachu skory.poczytalam w internecie i zdiagnozowalam menopauze.kupilam preparaty sojowe,oleje lniane,siemie inne.nic nie pomagalo.poszlam do ginekologa,zbadal mnie kompleksowo i wypisal zastrzyki Gynodian Depot.mam je przyjmowac co miesiac.zastrzyk przyjelam wczoraj i od wczoraj nie mam potow,jednak nie czuje sie najlepiej,ponoc po kilku dniach nastapi poprawa samopoczucia,na co licze. pytalam doktora o kremy tu proponowane,ale wysmial mnie.mowi nie ma cudow na hormony,przy niewielkich objawach wypadowych moga pomoc preparaty sojowe,ale nie zatrzymaja odwapniania kosci i degradacji naczyn,co moze doprowadzic do choroby wiencowej i innych groznych dla zycia i zdrowia powiklan.nie powiem,ze z usmiechem i otwartoscia zdecydowalam sie na HTZ,ale wole to,co naukowo sprawdzone,wykonane w koncernie farmaceutycznym i wypisane po badaniu przez lekarza.przynajmniej wiem,czego i w jakim celu uzywam oraz znam ewentualne skutki uboczne.takie jest moje zdanie choc nie powiem,ze zaintrygowal mnie krem,bo naturalny,nieinwazyjny itp.jednak racjonalne myslenie przewazylo,coz na allegro tez mozna kupic "oryginalne "kosmetyki Lancome i Shiseido za 15 zl;) pozdrawiam

Autor: Dorota  02.12.2006 zgłoś

Witam leno - teraz juz nie wiem, ktora jest ktora. Ja jak rozmawialam z lekarzem ginekologiem tez miala takie zdanie, niemniej jednak zostalam wysmiana , przez panie ze stronki. Ale uwazam , ze kazda z nich wczesniej probowala juz HTZ-u i widocznie nie czuly sie rewelacyjnie po tym , skoro szukaja innych mozliwosci i dobrze oceniaja swoje samopoczucie po tym co biora. Podejrzewam, ze przeczytaly skutki uboczne na ulotkach i to ich przerazilo. A tak naprawde to HTZ wcale nie zatrzymuje odwapnienia kosci i degradacji naczyn , co prowadzi do choroby wiencowej. Wprost przeciwnie. Ja sama mam ostopenie mimo , iz bralam HTZ - zaczynalam od Klimonormu az do Aktivelle i mialam wiele jeszcze innych problemow z drogami rodnymi / torbiele , endometrioze i przewlekly stan zapalny szyjki. Wyrzucilam to wszystko, zeszczuplama a moje klopoty z bezsennosca i deresja - zaczely sie w momenie brania HTZ. Jesli chodzi o chorobe wiencowa , to mam kolezanke, ktora na dzien dzisiejszy jest po odstawieniu juz HTZ, bowiem okres sie jej zakonczyl a dalej nie chce brac juz ACTIVELLI/ jest to preparat do stalego brania w celu zabezpieczenia sie przed osteoporoza/ a w czasie jak brala HTZ i tak leczyla juz sie na wiencowke. I co ty na to? Sa rozne organizmy i roznie reaguja na HTZ - uwazam , ze jezeli Ci to pomaga to po prostu , bierz!!!. Ale nie mow , ze preparaty zastepcze nie sa wytwarzane przez byle kogo, gdyz tego nie wiesz dokladnie. Robia to tez koncerny w USA , gdzie juz dawno sie mowi iz typowy HTZ nie przynosi pozytywnych efektow i wlasnie dlatego , istnieja preparaty zastepcze, o ktorych tam glosno, a u nas placi sie za nie bajonskie sumy. Oprocz naturalnego progesteronu - istnieje tez naturalny estrogen , cena w kraju wynosilaby ok. 100 zl za tubke./ wiem , ze jest to czyste zdzierstwo/, ale to tak jest i tak juz bedzie. Ja natomist , chcac pomoc paniom, ktore korzystaja z naturalnego progesteronu NPC , ktory kosztuje na ALLEGRO - 85 zl lub u dr Nocunia 90 zl, chce ten sam krem / jezeli sie kupuje wieksza ilosc ma sie rabat/ i cena kremu wcale tyle nie wynosi, tylko trzeba miec kogos, kto zalozy tam pieniadze / USA/ i zechce to wyslac. Takich osob jest niewiele !!!.Poza tym sprobuj dokonac tego sama a zobaczysz ile przy tym jest do zalatwienia spraw , a wczesniej musisz dokonac wplaty w EURO - przeliczajac to na dolary. Uwazam, ze kazdy jest na tyle dorosly iz wie co robi !!! Ponadto proponuje przeczytaj wczesniejsze wpisy, a dowiesz sie wiecej , a na samym poczatku przeczytaj wstep !!! sama bedziesz mogla ocenic o co ty chodzi !!! Pozdrawiam Dorota

Autor: edyta  02.12.2006 zgłoś

Witam.Przypadkiem trafilam na ta stronke i bardzo mnie cieszy ze tyle kobiet wzajemnie sobie doradza .Ja mam 47 lat i jestem po operacji usuniecia calaj macicy i jajnikow, gdyz mialam torbiel i 2 duze miesniaki 7 cm i 4 cm.Ginekolog zalecil mi branie hormonow -plastry, gdyz bede miala udezenia garaca itd.Roznie kobiety oceniaja uzywanie tych hormonow, ze sa skudki uboczne itd.Nie wiem co mam robic?Czy stosowac te plastry ,albo poprostu nie uzywac ich i wytrzymac wszystkie dolegliwosci zwiazane z niebraniem hormonkow . Pozdrawiam wszystkie babeczki na tym forum.

Autor: EWUNIA  02.12.2006 zgłoś

Dorotko Kasia jest po pierwszej czesci egzaminu nie jest z siebie zadowolona sam egzamin nie był trudny tylko te nerwy ja zjadly.Wiesz z wlasnych doswiadczen ze nerwy zlym doradzca.Jeszcze dwie czesci moze bedzie bardziej zadowolona i emocje zostawi w domku.Za kremik dzieki jak bedziesz miała to moze sie moje finanse poprawia lecz swieta tuz tuz ,ale zobaczymy jak bedzie.Zycze dobrej i spokojnej nocki pozdrawiam wszystkie Panie podczytujace pa pa

Autor: Dorota  03.12.2006 zgłoś

Witam Wszystkie Panie ze stronki - Do Ewuni - kochanie trzymam kciuki za Kasie przy nastepnych egzaminach, napewno wszystko bedzie dobrze !!! - ja wiem, ze sa Swieta i biore to pod uwage, ale zawsze mozesz na mnie liczyc !!!.A osoba, ktora to wysyla nie jest az tak pazerna na pieniadze, mysle iz poczeka. Pozdrawiam i zycze milej niedzieli dla Wszystkich a zwlaszcza dla Kasi / Kasie z reguly osiagaja w zyciu to co chca, sadze iz dotyczy to TWOJE rowniez/ Dorota i Iwonka Do Judyty - musze Ci pogratulowac, jestes jak narazie pierwsza osobsa , ktora polaczyla oba preparat razem i teraz juz WIESZ o co chodzi w Twoim organizmie, dodalas do tego selen +E . Jesli moge cos podpowiedziec to w kremiku jest witamina E a selen ,powinien byc chelatytowy" - ma on dzialanie antystresowe i jako chelatyt przedluzone dzialanie w organizmie w porownaniu z innym, nie pochodzenia naturalnego. Jeszcze raz gratuluje i zycze powodzenia !!! Dorota dla wszystkich Pan milego dnia Dorota

Autor: Nusia  03.12.2006 zgłoś

Do Judyty.Dzieki za zwięzłą podpowiedz.Czytam wypowiedzi pań ,piszę mniej.Mam pytanie jak wygląda ksiązka od Nocunia bo ja otrrzymałam krem i książke gratis w formie kartki A4 ? Jestem trochę zawiedziona .Miłej niedzieli Nusia

Autor: gosia  03.12.2006 zgłoś

Hej Dorotko! POzdrawiam tez wszystkie panie z tej stronki! Jesteś wspaniała .Widze ze niektóre dziewczyny z lęku przed objawami menopauzy uciekaja w HTZ.Tyle już pisałysmy na ten temat z własnego doswiadczenia przytaczjąc fakty,ale to one same muszą zdecydować.Ja stosuje krem i olej lniany i czuje sie dobrze oczywiście musiałam troche na to poczekać gdyz każda musi znaleźć stosowna dawkę.Co do stawów i kości miałam je w fatalnym stanie mimo HTZ,teraz widzę poprawę przestały strzelać i boleć a to jest najważniejsze no i chyba nie mam osteoporozy bo miesiąc temu zbiegając do piwnicy wpadłam w poślizg i spadłam z hukiem, cały dom leciał mi na ratunek oprócz sinców i zadrapań nie złamałam się z czego ciesze sie niezmiernie.Najważniejsze jest jednak że chcemy sobie pomagać.Dorotko duzo zdrowia bo one jest nieodzowne w dzisiejszych czasach. POzdrawiam serdecznie .

Autor: Dorota  03.12.2006 zgłoś

Witaj Gosiu - wiesz , ze ja jestem w pewnych sprawach bardzo elastyczny i gdyby wtedy,dr Telnicki, inaczej sie wypowiedzial , ja juz dawno mialabym ten kremik prosto z USA, ale mysle, ze nie ma tego zlego, co by na dobre nie wyszlo. Gosiu ja oprocz ostopeni, ktora stwierdzono ok. 6 lat temu/ wtedy bylam zagorzala zwolenniczka HTZ/ nie rozumialam tego.Pytajac lekarza dlaczego tak jest , odpowiedzial mi , ze trzeba jeszcze pic mleko !!??- a ja mu na to , przeciez ja sie zywie samymi jagurtami i kefirami, bo tak mi smakuja- nie odpowiedzial NIC !!!!. W dawa lata pozniej stwierdzono u mnie zwapnienie 2 kregow szyjnych i wtedy sie wscieklam, przestalam pic jogurty i kefirki, rzucilam HTZ, a w miedzy czasie stwierdzono u mnie chorobe niedokrwienna - stabilna, bralam leki . Po odrzuceniu HTZ i Nabialu - wszystko po woli wracalo do normy.Teraz jeszcze mam do pokonania " depresje i bezsennosc ", ktora zawdzieczam - chyba HTZ , gdyz od momentu brania HTZ zaczely mi sie te sprawy. Tak na tym skorzystalam ja, ale byc moze inne Panie, maja inne poglady i musza przez to przejsc.Wiesz, kazdy sie uczy na wlasnych bledach !!!. Jescze , jezeli pozwolisz napisze o mojej suczce.Weterynarz z Klinki , dokonal sterylizacji, po roku pies przybral na wadze 10 kg, w nastepnym roku okazalo sie , ze nie trzyma moczu - czyli trzeba w niskich dawkach podawac jej estriadol.Po tych tabletkach przytyla nastepne 10 kg, a do tego wywiazal sie stan zapalny pochwy- leczenie + dieta , bo suczka za tlusta- to jest VIII/2006. Zaczela sie dieta , dlugie spacery , schudla 5 kg- rewelacja jak stwierdzil szef Kliniki Weterynaryjnej.A na dzien dzisiejszy ten sam szef mi mowi, ze stan zapalny jest wywolany przez nadmiar estrogenow i trzeba jej podac jakis!! preparat , ktory ma zachamowac ten nadmiar/ lek kosztuje grosze, ale to znowu chemia/ , narazie jest testowany na innych suczkach, czy aby nie przytyja. Czy ty cos z tego rozumiesz???- bo ja juz zgupialam. I tak to jest wlasnie z lekarzami Jeden mowi jedno inny jesczcze co innego, a ty badz " madra i pisz wiersze". Dla mnie jest jeden wniosek- napewano nie podam mojemu psu kolejnej chemi , tylko postaram sie to zlagodzic naturalnym progesteronem. I nie mam zamiaru sie nikogo juz o nic pytac !!!. Przepraszam, ze mieszam do tego psa, ale nie wiem czy wiecie---- to juz do Wszystkich Pan na stronce -- moje mile panie , ze to wlasnie psy - suczki sa testerami wszystkich lekow , m. in. przy menopauzie !!!!!!!. Pozdrawiam Cie Gosiu - zyczac milego wieczoru w gronie rodzinnym oraz wszystkie Panie ze stronki. Dorota

Autor: Ewa51  03.12.2006 zgłoś

Do Edyty- przeszłam podobną operację. Stosowalam plastry, ale nie czulam się za dobrze. Dzięki radom pań na tej stonce wybrałam dla siebie preparat roślinny (Naturapia Menopauza) i jem zmilelone siemie lniane. Czuję się dobrze, lepiej niz przy plastrach. Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich pa.

Autor: lena  03.12.2006 zgłoś

witam Panie! oj oczytalam ja sie bardzo dokladnie na temat HTZ,jej pochodnych,zastepczycch,roslinnych innych dostepnych.podjelam decyzje o zastrzyku,bo ziolowe preparaty na mnie nie dzialaja.przed rokiem mialam usuniety trzon macicy,a moja menopauza wczesna po mamie,ktora przechodzila ja w wieku 36lat.nie dostala wtedy zadnych hormonow i... jest po dukrotnych by passach na otwartym sercu oraz ma megaosteoporoze.chirurg kardiolog powiedzial: a wsytarczylo dobrac odpowiednie hormony podczas klimakterium. wiec moja decyzja wiaze sie z obawa o dziedziczeniu schorzen,co sama u siebie obserwuje i potwierdzilam klinicznie. nota bene - czy ktoras z Pan stosowala zastrzyki Gynodian Depot? dostalam swoj w piatek i juz dwie noce cale!przespalam! pozdrawiam

Autor: Dorota  03.12.2006 zgłoś

Witam LENO - teraz juz wiem, ktora to z WAS , w tym przypadku Cie rozumiem. Ale czy chcesz powiedziec, ze masz dopiero tyle , lat ??? , jezeli tak to bardzo Ci wspolczuje , ja w twoim wieku smigalam , ze hej !!. Takchi zastrzykow nigdy nie bralam . Pozatym skoro spisz to fajnie - zycze wszystkiego dobrego. Natomiast jesli chodzi o lekarzy i ich poglady , to badz bardzo ostrozna, oni sa dopiero madrzy po fakcie i mowia co by bylo, gdyby sie to bralo. Moja sasiadka, ktora ma usuniete drogi rodne i zaawansowana wiencowke, tez lekarze namawiali na HTZ, a teraz kardiolog jej powiedzial, ze dobrze , ze tego nie brala , bo mogloby jeszcze cos - urusc!!!. Teraz- sama widzisz, jakie sa rozne zdania na ten temat- a ty masz wiedziec wszystko, a oni dopiero wtedy- " gdybaja jak sie cos dzieje. " i nie ma na to mocnych. Co lekarz to inny poglad lub inna wersja leczenia. Zycze Ci wszystkiego dobrego , zawsze kolorowych snow i kieruj sie swoja intuicja- przynajmniej Ona nie zawodzi !!! Dorota

Autor: judyta  04.12.2006 zgłoś

Nusia nie martw się książeczkę dostaniesz pocztą od dr Nokunia za niecałe 2 tygodnie. Dorota Przez cały okres menopauzy próbuję..... próbuję co mi pomoże. Jak dotąd wpadłam na tą mieszankę, którą biorę tj. Krem+klimaktobon+selen. Na razie jest ok. Jak przestanie ta mieszanka działać, to pomyslę o kupnie innego kremu z progesteronem. Dorota ja mam dopiero 41 lat i menopauzę. To jest dopiero okropność.Nie piszę tego żeby narzekać, jak do tej pory to tylko uderzenia i bezsenność mi przeszkadzały. Ale póki co przeszło. MIłego dnia.

Autor: judyta  04.12.2006 zgłoś

Dorota Zapomniałam spytać się co oznacza, że selen ma być chelatytowy. Ten co ja biorę jest z drożdzy. Czy o taki chodzi?

Autor: Peo 48  04.12.2006 zgłoś

Do Doroty, mam48 lat jeszcze miesiączkuję z testu mi wyszło że brak mi progesteronu czy mogę używać kremu tego, który może byś mi przesłała? czy jest tam ulotka po polsku jak go stosować?jaka pojemność tubki i ile kosztuje, jestem z mazowieckiego. najbardziej mi dokucza depresja i lęki , suchość w gardle nie mam jeszcze uderzeń gorąca, myślisz,że by mi pomógł a może jeszcze coś mi poradź, co mam brać obecnie oprócz leku na nadciśnienie i alergię biorę deprim lub perhip (to są wyciągi z dziurawca ) mają pomagać na depresję, wspomniano tu o klimaktobonie czy jak jest jeszcze regularny okres to można go stosować? proszę o odpowiedź.

Autor: Dorota  04.12.2006 zgłoś

Witam - panie na stronce Do judyty - tak o taki chodzi, chelatytowy oznacza - naturalny i o przedluzonym dzialaniu, inne pochodzenia chemicznego, po prostu szybciej sa wydalane z organizmu, mniej przyswajalne. Jezeli musisz brac jeszcze witamine E - to tez postaraj sie aby byla pochodzenia naturalnego, z tych samych wzgledow. Do PEO 48 - napisz co chcesz powiedzie uzywajac slowa alergia/ tu jezeli jest to to samo co u mojej corki - to wiem co brac/ , mysle ze ten kremik moglby ci pomoc w niewielkich dawkach / jesli chodzi o lek i depresje/ ja natomiast na Twoim miejscu skasowalabym DEPRIM- PERHIP - moze one sa przyczyna alergi ??? - moja corka , jako alergik nigdy nie tolerowala preparatow pochodzenia roslinnnego i jeszcze w takim stezeniu jakie wystepuje w/w preparatach. Mysle iz, na razie nie jest Ci potrzebne zazywanie zamiennikow , pochodzenia naturalnego - fitoestrogenow. Jesli masz na mysli kremik NPC/taki jak od dr Nocunia / to dzisiaj mam dostac odpowiedz , czy ilosc o ktora prosilam da sie przeslac za jednym razem. Nie mam jeszcze zadnej odpowiedzi !? Cena kremu zalezy od ilosci jaka kupujesz w USA , jest ona / taka mam nadzieje i to jest moja intencja / ok. 11 dolarow + przesylka z USA/ podzielona przez ilosc otrzymanych kremow + koszta wysylki poza wojewodztwo slaskie/ koperta + nadanie przesylki/- moze byc jeszcze nizsza,na chwile obecna nie wiem.Jezeli otrzymam taka ilosc, ktora zadwoli wszystkie panie, ktore o to prosza - to dla ciebie Tez wystarczy. O alergii napisz na mojego maila. Wjedz kursorem na moje imie/ jest ono bardziej czarne od innych/- w ten sposob uzyskasz moj namiar / kursor - strzalka / Pozdrawiam wszystkie Panie w ten " sloneczny dzien " zyczc milego dnia. Dorota

Autor: edyta - Do EWY51  06.12.2006 zgłoś

Do Ewy 51. Witaj Ewo 51, bardzo dziekuje tobie za informacje . Ewo mam pytanie co do siemia lnianego. Jak czesto go stosujesz i jak go sporzadzasz ???? Pozdrowienia i zdrowia zycze

Autor: EWUNIA  07.12.2006 zgłoś

Witam wszystkie kobietki ze stronki Do edyty - jak mozna Ci doradzic to siemie lniane kupuje mielone,i dosypuje do wszystkiego co mokre( herbata , zupa,kawa,jogurt) itp stosuje 2 x dziennie po 1/2 lyzeczki od herbaty.Wiem ze wiele Pan ze stronki tez uzywa siemie i zapewno jeszcze ktos Ci podpowie.Serdecznie pozdrawiam milego dnia pa pa DOROTKO Bardzo serdeczne pozdrowienia ,zycze duzo sloneczka i wesolych mysli mimo kiepskiej dzis pogody u nas. Kasia ma u sobote i niedziele dalsza czesc egzaminu ,odedzwe sie za jakis czas pa pa

Autor: edyta  07.12.2006 zgłoś

Witam Ewuniu wielkie dzieki za odpowiedz. Pozdrowienia i zdrowka zycze

Autor: cefe  07.12.2006 zgłoś

choć mam dopiero 22 lata, to od 3 lat zatrzymał mi się okres. niewiem co powinnam zrobić. boję się iść do lekarza nie wiem jak będzie wyglądać pierwsza wizyta

Autor: gosia  07.12.2006 zgłoś

Edytko! Siemie lniane mozesz zmielić w młynku ręcznym bądz elektrycznym.Możesz dodawać go tak jak pisała Ewunia do serków ,jogurtów,marchewki .Powinno sie zjadać łyzke bądz dwie dwa razy dziennie.Powiem Ci szczerze że to indywidualnie dobierzesz sobie po pewnym czasie gdy wyczujesz jaka ilośc skutkuje.Ja stosuje olej lniany i zmielone siemie lniane.dopiero po pól roku dobrałam sobie ilość,albo nasycił sie organizm i nastąpiła znaczna poprawa, no i oczywiście krem z progesteronem smaruję. Cefe! Koniecznie musisz iść do lekarza.Nie wiadomo jaka jest przyczyna zatrzymania okresu , czy stosowałaś antykoncepcje,bądź odchudzałaś się.Stres także może spowodować zatrzymanie okresu,mojej znajomej siostrze też zatrzymał sie okres i pojawił sie dopiero po paru latach.Teraz bardzo często młode dziewczyny traca okres z niewiadomego powodu,ale nie bój sie pojśc do lekarza to nic strasznego dostaniesz skierowanie na badanie poziomu hormonów i zleci Ci napewno USG.Duże znaczenie w dzisiejszych czasach ma odzywianie, w miesie znajdują sie hormony i konserwanty to nie jest bez znaczenia dla zdrowia. Wierz mi wszystko będzie dobrze trzymam za Ciebie kciuki. Nie napisałaś jak sie czujesz ogólnie? Napisz wszystko ma znaczenie. Pozdrawiam

Autor: Lena  07.12.2006 zgłoś

Do Doroty jak długo smarujesz sie kremem z firmy Neways i czy juz zauwazyłas poprawę?Pozdrawiam.

Autor: cefe  07.12.2006 zgłoś

do gosi ogolnie czuje sie bardzo dobrze. ostatni raz bylam chora dwa lata temu. A co do lekarza to wiem ze powinnam iść ale nigdy nie mam na to czasu a jak mam już chwilkę to nie ma zapisów itp.

Autor: EWUNIA  08.12.2006 zgłoś

Witaj Gosiu Bardzo serdecznie pozdrawiam,marcheweczki u nmie wrodzinie jeszcze jedza, chociaz juz pojawiaja sie protesty he he ale bedzie dobrze.Gosiu zycze duuuuuuzo zdrowka,sloneczka i wiele serdecznosci pa pa pozdrawiam. cefe Bardzo prosze posluchaj Gosi na takie sprawy powinnas znalez.c troszeczke a nawet duzo czasu to kiedys zapewno zaowocuje.Wizyta prywatnie kosztuje 50zl jesli mozesz isc prywatnie to szoruj szybciutko i pisz co z Toba pozdrawiam pa pa :) ):

Autor: Majka  08.12.2006 zgłoś

Dorotko, dzieki za wydrukowanie testu, jest sprawa zatem oczywista, ze prawie kazdej z nas brakuje progesteronu. Dziwie sie zatem dlaczego lekarze zlecaja wylacznie HTZ i dlaczego nie polecaja naturalnego progesteronu? Cos w tym musi byc.. A wogole to zawsze mnie ciekawilo jak Ty to robisz, ze masz tyle checi i czasu na tak skrupulatne wyjasnienia. Twoja dociekliwosc, a przez to duza wiedza w tym zakresie powodowana jest pewnie Twoimi dolegliwosciami. Milo, ze nam wszystkim starasz sie pomagac... Dzieki. Do Pan, ktore stosuja srodki oparte na recepturze z pluskwicy groniastej /klimaktobon/ Poczytajcie sobie o pluskwicy groniastej wchodzac dokladnie w nazwe trzeci link od gory , niestety nie umiem go umiescic w tresci. Jest tam wyraznie powiedziane ze powoduje raka piersi. Boze, mam wode z mozgu, tyle sie tego najadlam! Klaniam sie pieknie Majka

Autor: Beza  08.12.2006 zgłoś

Witam wszystkie koleżanki, Smarowałam się przez miesiąc kremem od p.Nocunia, a w tym miesiącu zaczęłam stosować krem firmy Neways i ... dostałam właśnie okres. Czy którąś z was spotkało coś takiego? Co teraz robić? Zaprzestać smarowania? Może któraś z was mi doradzi?

Autor: cefe  08.12.2006 zgłoś

Wiem, że powinnam iść do lekarza, ale jeszcze w życiu nie byłam u ginekologa i panicznie się boję jak wygląda takie badanie. Nie mam zaufania do mamy i nie mogę z nią o tym porozmawiać. A pozatym wstydzę się że nie mam okresu

Autor: Dorota  08.12.2006 zgłoś

Witam wszystkie Panie ze stronki Do Bezy- kochanie powinnas sie z tego Cieszyc !!!. Po prostu twoj organizm zareagowal prawidlowo. Napisz jak dlugo juz jest. Ja mialam go przez m-c i do tego dolozylam 2 x dziennie MENOFEM. Wtedy mi sie skonczyl. Poza tym moze jest to ostatnia Twoja m-czka, a moze bedzie tak dalej i wszystko wroci do normy, jak przed menopauza.Jezeli jest cos niepokojacego napisz ma mojego maila. Uwazam, ze ten krem jest wlasnie taki , jaki powinien - byc , tzn zawiera odpowiednia dawke dzikiekgo Yamu, a o to przeciez chodzi ! Do Majki - nie badz , az tak bardzo przerazona- ja bralam MENOFEM przez 6 lat i nie stwierdzono u mnie raka/ zadnego/. Ponadto w Klimaktoplancie tez jest Cimicifuga , lecz w dawce homeopatycznej, czyli takiej jaka jest najblizsza dla organizmu ludzkiego. Majko, ja biore VENASTAT od 15 lat tzn. od monentu , kiedy zaczeto mnie karmic HTZ.Aktualnie HTZ-u nie biore od 10 lat a Venastat pozostal, gdyz organizm sie do niego przyzwyczail. Ten preparat jest pochodzenia naturalnego/ wyciag z kasztanowca/ , ostanio przeczytalam w internecie - iz zbyt dlugie stosowanie tego preparatu bardzo mocno drazni sluzowke przewodu pokarmowego - i co mam zrobic. HTZ dokonal spustoszenia w moim organizmie i pozostawil mi Venastat w spadku !!!. Ale to wcale nie oznacza , ze bede miala raka !!!. Dlaczego jestem taka dociekliwa i staram sie w miare moich doswiadczen zyciowych oraz przeczytanych informacji , przekazac to co moze byc dla Was najlepsze, co nie znaczy, ze to dotyczy wszystkich organizmow kobiecych. Ja osobiscie nie lubie lekarzy, gdyz wyrzadzili mi wiecej zlego niz dobrego, zreszta nie tylko mnie. Mojej Corce tez !!!. Ja nawet jesli chodzi o preparaty naturalne, ktore przetestowalam na sobie , tez mam swoja opinie. Wiem co mozna komus polecic, a czego nigdy nie polece, chocby to sprzedawano w APTECE.!!!. Ponadt teraz juz zaden lekarz mi nie powie co jest dla mnie dobre, a co nie- gdyz tak naprawde Oni sami tego nie wiedza i testuja to niestety na NAS. Jedna z Pan napisala , ze woli preparaty ze sprawdzonych koncernow farmaceutycznych i zalecanych przez lekarzy , gdyz takie ma predyspozycje genetyczne. Ja je rowniez posiadam i gdybym sie tym kierowala , to powinnam juz byc - po tamtej stronie !!. Kochana Majko - nie zaprzataj sobie glowy , byle czym - tylko wyciagnij swoje wlasne wnioski i idz do przodu !!!.A to co nasi lekarze nam nie powiedza- mozemy sobie same pomoc, majac swoje wlasne doswiadczenia oraz osob, ktore Nas otaczaja. A tak w ogole to chcialam powiedziec, " ZE MEDYCYNA AKADEMICKA MA 200 LAT - A MEDYCYNA NATURALNA 500 lat- to o czyms swiadczy. Zreszta ostatnio zaczyna sie do lekow typowo chemicznych wprowadzac preparaty naturalne - laczac jej lub uzupelniac dodatkami naturalnymi. Gdyz - juz dawno nasi wielcy uczeni doszli do wniosku, ze niestety - chemia - ma skutki uboczne i dzialanie jest ograniczone, mozna tylko dawke w danym schorzeniu podnies, ale nigdy nie obnizyc.Chyba , ze jest to choroba tzw. stabilna.Pozdrawiam Dorota

Autor: Dorota  09.12.2006 zgłoś

Witam CEFE - dziecko drogie, nie rozumiem dlaczego nie wierzysz swojej mamie.Z tego co sie zorientowealam po Twoich wpisach- to tylko strach przed wizyta u ginekologa. Wiem sama po sobie , ze nie daze ich wielka sympatia , tak samo jak stomatologow!!!- ale w takim przypadku, niestety zasuwaj do lekarza ginekologa/ moze byc poza obrebem twojej miejscowosi/ i nie zaslaniaj sie , tym iz sie wstydzisz powiedziec, ze nie masz okresu. Kazda Twoja rowiesniczka , juz dawno odwiedzilaby lekarza , nawet z mama , ktora w stosownym momecie wyjdzie z gabinetu.Moja corka ma w stosunku do mnie duze zaufanie , ja wiem o jej sprawach kobiecych wszystko. Bo -ktoz inny Cie lepiej zna- jak Twoja wlasna mama. Poza tym mysle iz w przyszlosci sama , chcialabys zostac MAMA, ale ten stan w jakim tkwisz, nie przyniesie Ci zadnego pozytku. Kiedys bedziesz miala sama do siebie pretensje- ze niczego nie zrobilas w tym kierunku. Ponadto piszesz , ze masz 24 lata - ten wiek do CZEGOS ZOBOWIAZUJE oprocz dobrego samopoczucia- ktore MASZ !!!. Jezeli chcesz pogadac- napisz na mojego maila !!!. Pozdrawiam - liczac , ze zmienisz swoje podejscie do spraw kobiecych, gdyz niektore przypadki tzw " przewlekle " - sa czasem juz nie do odwrocenia !!!- tak jak to bylo z moja CORKA - aktualnie wszystko jest dobrze i idzie ku lepszemu- a Ona sama chce byc MAMA!! - zdazyla w ostatniej chwili !!! Dorota

Autor: mała mi13  10.12.2006 zgłoś

mam 13 lat. i weszlam na to forum z prośbą o pomoc czy któraś z pań mogłaby mi napisać jak wygląda badanie ginekologiczne. ide we wtorek pierwszy raz i bardzo sie boje

Autor: edyta.  10.12.2006 zgłoś

Gosiu wielkie dzieki za odpowiedz .A ten krem z progresteronem mozna dostac bez recepty? Ja narazie stosuje plastry Fem 7 przepisane przez ginekologa ,ale jak przeczytalam ulotke z zalecanymi srodkami ostroznosci ,czyli korzysci i ryzyko ,to mam watpliwosci zeby stosowac te plastry,poprostu boje sie . Chce wiec zastosowac siemie lniane i Naturapia menopauza ,moze to bedzie lepsze dla zdrowia.Pozdrowienia ,zdrowka zycze i samych pogodnych dni .

Autor: cefe  10.12.2006 zgłoś

Bardzo dziękuję za rady i wsparcie, potrzebowałam o tym z kimś porozmawiać. Poczytałam o tym trochę w intenecie i doszłam do wniosku że jednak powinnam się wybrać do lekarza nie wiem kiedy ale obiecuję napewno że pujdę mam tylko dylemat czy iść do kobiety czy do mężczyzny

Autor: cefe  10.12.2006 zgłoś

a odnośnie prośby małej mi13 to też się do niej przychylam bo jeszcze nigdy nie byłam u lekarza i też nie wiem jak to wygląda jakby ktoś mógł odpisać to byłabym wdzięczna

Autor: Dorota  10.12.2006 zgłoś

Witam Obie Panie - 24 latke i 13 latke - miedzy Wami jest duza roznica wieku. Nie wiem czemu mala mi 13 idzie do lekarza, gdyz nie napisala co sie u tak mlodej "kobietki" - dzieje. Mam propozycje - napiszcie na mojego maila - sprobuje, to wytlumaczyc- tylko jedna prosba- napiszcie COS wiecej o sobie, oky. Moj mail : dorotab53@o2.pl Pozdrawiam - zyczac wiecej odwagi i zaufania, ja tez mam CORKE Dorota

Autor: mała mi13  10.12.2006 zgłoś

ja idę do lekarza bo słyszałam że jak sie ma pierwszy raz miesiączkę to trzeba się przebadać nie wiem czy to prawda ale skoro już się zapisałam to pujdę. Tylko nie wiem czego mam się spodziewać i strasznie się tego obawiam i dlateogo proszę o krótki zarys tego co mnie czeka.

Autor:  10.12.2006 zgłoś

Edyta- ostawilam plastry i zaczelam brac Naturapię Menopauzę i siemie lniane i poczaulam sie dobrze od pierwszego dnia, choc pisze, że właściwe dzialanie pojawia się po 2 tyg. stosowania(mam usunietą macicę i jajniki, więc w ogóle hormonow nie mam) Mała 13_ trudno opisać badanie ginekologiczne. W twoim wieku myślę, że lekarz będzie cie badał nie przez pochwę,tylko przez odbytnicę. Nie jest bolesne, tylko nieprzjemne, bo narusza naszą intymność. Po prostu pamiętaj, że dla ginekologa to chleb powszedni, pomaga to przelamać wstyd, bo bać sie nie ma czego. Pozdrowienia dla wszystich pań

Autor: Dorota  10.12.2006 zgłoś

DO - mala mi 13 - DZIECKO - kto CI TO POWIEDZIAL ?????. Jezeli dostalas m-czke a nie masz zadnych przy tym problemow , nic Cie nie boli, nie masz zadnych uplawow- to moim zdaniem TA WIZYTA JEST CI ZUPELNIE NIEPOTRZEBNA. Do lekarza ginekologa- idzie sie dopiero wtedy, kiedy miesiaczki sa bardzo obfite. bolesne, nieregularne lub masz jakies wycieki z " drog rodnych ". Przeciez TY nawet nie wiesz jaki masz cykl miesiaczkowy !!.A w ogole , kto Ci to zaproponowal ????. Mysle, ze chyba nie TWOJA MAMA ??? Pozdrawiam - bac sie nie ma czego- ale po co tam isc ! !! skoro nie masz jeszcze takiej potrzeby - Dorota

Autor: kaja  11.12.2006 zgłoś

BEZA- jeżeli dostaniemy okres podczas stosowania kremu , odstawiamy krem, pierwszy dzień okresu jest pierwszym dniem cyklu odliczamy 15 dni i ponownie krem. pozdrawiam

Autor: Beza  11.12.2006 zgłoś

Dzięki Kaju :)

Autor:  12.12.2006 zgłoś

Witam wszyskie Menopauzowiczki ...prosze powiedzcie.... moze ktoras doswiadczyla i wie ...otoz po odstawieniu HTZ bardzo utylam w okolicach brzucha... w czasie brania HTZ nie mialam problemow... czulamsie dobrze .. teraz juz koncze 1 tubke progesteronu.. znowu dalej tyje ...uwazam z jedzeniem ..jem duzo mniej niz poprzednio... czy to jest normalne... w ksiazce Dr Nocun pisze ze po progesteronie sie chudnie????wlasnie w okolicach brzucha ...co wy na to dziewczyny..poradzcie..co robic zeby troche schudnac..

Autor: Beza  12.12.2006 zgłoś

Może poruszaj się trochę, poćwicz.

Autor:  13.12.2006 zgłoś

burza hormonów ? sprawdź poziom hormonów tarczycy i tak jak pisze beza poćwicz, za mało się ruszamy bo żle się czujemy, a żle się czujemy bo tez za mało cwiczymy. Pozdrawiam.

Autor: EWUNIA  15.12.2006 zgłoś

Witam Witam wszystkie Panie serdecznie pozdrawiam i zycze spokoju i rozwagi w swiatecznych porzadkach.My menopauzowiczki musimy szczegolnie zadbac o swoje zdrowie dlatego z umiarem drogie Panie, wszystko bedzie ok zycze milego dnia sloneczka pozdrawiam pa pa DOROTKO Co u was kliknij na stronke pozdrawiam moze mezusiu bedzie na swieta hi hi i dlatego bede sie cieszyc razem z Wami caluski pa pa

Autor: LEA  15.12.2006 zgłoś

Dziewczyny prosze jestem tu nowa... zmagam sie z wszystkimi objawami menopauzy... a do tego tez jak moja poprzedniczka jeszcze utylam..i to bardzo duzo..po odstawieniu HTZ.. dostalam wlasnie krem dr, Nocunia.. i ksiazke . w ktorej pisze ze progesteron likwiduje uciazliwosci menopauzy ale i tez pomaga schudnac...prosze napiszcie czy ktoras z was naprawde schudla??? uzywajac krem z progesteronem??i po jakim czasie zaczal dzialac ten krem??? pozdrawiam wszystki fajne wspolniczki menopauzowiczki

Autor: Róża B.  16.12.2006 zgłoś

Drogie Panie, chciałabym poznać Wasze opinie na temat skuteczności preparatu naśladujacego naturalne hormony kobiece -FEMOSTON. Mam zacząć go brać z początkiem cyklu, ale mam pewne obawy. Skończyłam 44lata i pewne oznaki zbliżajacej się menopauzy: potliwośc, zmienność nastrojów, bardzo bolesne i przedłużajace się miesiączki, bóle stawowe, tkliwość piersi. Dlaczego się obawiam? Otóż nigdy nie mogłam stosować antykoncepcji hormonalnej / lekarz "przetestował" na mnie większość prepratów, nawet tych z min. ilością hormonów, a w efekcie ich brania byłam nie do życia: miałam wszystkie możliwe objawy uboczne i nie mogłam normalnie funkcjonować, mój rekord to były 2 m-ce zażywania, po zrezygnowaniu i tak przez następne 2 nie mogłam dojść do siebie:) Boję się, że i z tym preparatem będzie podobnie. Proszę o opinię te Panie,które może brały Femoston. Jak się po nim czułyście? Pozdrawiam

Autor: EWUNIA  16.12.2006 zgłoś

LEA Witaj na stronce,la kremik juz stosuje od 4 miesiecy wszystkie objawy typu; potliwosc,zmiennosc nastrojow,nerwowosc ,bessennosc i tp baaaaaaaaaaaaaardzo sie zmniejszyly co do tycia to nie moge Ci powiedziec gdyz jestem bardzo szczupla osoba i nie mam problemu.Ale badz cierpliwa napewno ktos Ci odpowie na Twoje problemy , my sobie tutaj bardzo pomagamy. Jest czas gonitwy i zakupow i sprzatania ale napewno ktos sie odedzwie.Zycze cierpliwosci bedzie ok milego wieczorku pa pa

Autor: Beza  17.12.2006 zgłoś

Wszystkim paniom życzę wszystkiego najlepszego na Święta i Nowy Rok. Nie obżerajcie się za bardzo :)

Autor: LEA  17.12.2006 zgłoś

Dzieki Ewunia ... masz racje teraz wszyscy sa zajeci... swieta ...poczekam .Zycze wszystkim Paniom spokoju przed swiatecznego

Autor:  20.12.2006 zgłoś

WESOLYCH SWIAT.SZCZESLIWEGO NOWEGO ROKU 2007.BADZCIE ZAWSZE TAKIE WSPANIALE BABECZKI JAK JESTESCIE .POMAGAJCIE SOBIE WZAJEMNIE .ZDROWKA I USMIECHU NA BUZI .

Autor:  20.12.2006 zgłoś

FORUMOWICZKA

Autor: A N I A K  20.12.2006 zgłoś

DLA WszYSTKICH PAN Zdrowych ,Spokojnych SwiAt Bozego Narodzenia oraz Lepszego NOWEGO ROKU 2007 zyczy Ania Dorotko -pozdrowienia

Autor: kaja  21.12.2006 zgłoś

na te nadchodzące Święta Bożego Narodzenia, duża ciepła, radości i refleksji a także niezapomnianych chwil spędzonych w gronie bliskich naszemu serc ludzi zyczy kaja

Autor: EWUNIA  21.12.2006 zgłoś

DLA WSZYSTKICH PAN SPOKOJNYCH SWIAT BOZEGO NARODZENIA, DUZO CIEPLA I RADOSCI W GRONIE RODZINNYM,WIELE SERDECZNOSCI, ZDROWIA ,POMYSLNOSCI W NOWYM 2007 ROKU BARDZO SERDECZNIE ZYCZY EWUNIA

Autor:  21.12.2006 zgłoś

Serdecznie witam wszystkie Panie w okresie przedswiatecznym! Nie moglam zniesc juz wiecznego zmieniania tabletek i ciaglego zlego samopoczucia, wiec wybralam sie do zaufanego ginekologa, po wyczytaniu o nowym leku pod nazwa Angelig. Prosze wszystkie panie o przeczytaniu o tym leku na nasze dolegliwosci. Troszke zaswiecilo swiatelko nadziei, zwlaszcza, ze lekarz polecil rowniez ten specyfik. Nie powoduje skutkow ubocznych, a dostarcza tego, czego trzeba kobietom w tym okresie. Lek zamierzm stosowac,choc nie jest tani, mam zamowiny, jezeli ktoras bedzie bardziej zainteresowana, chetnie udziele informacji.O naturalnym progesteronie lekarze wypowiadaja sie negatywnie. Uwazaja, ze kobietom w tym okresie potrzeba estrogenow, oczywiscie w odpowiednich dawkach i wspolczynnikach. Terz wtak wznioslym okresie jaki jest okres swiateczny wszystkie Panie pewnie nie odczuwaja specjalnych dolegliwosci, wiec nie ma co glowy zawracac, atylko zyczyc udanych i radosnych Swiat. Wszystkiego dobrego mile Panie! Niech swiatelka na choince przypomna nam swietne lata, a mysli o nastepnych beda pelne optymizmu. Szczegolnie samotnym osobom zycze, aby nie czuly sie same , zawsze sluze swoja osoba, dobrym slowem... Wesolych Swiat! Majka z Gliwic

Autor: Beza  21.12.2006 zgłoś

Majka, Co to za cudowny lek, ten Angelig? Proszę o jakieś namiary na niego.

Autor: EWUNIA  22.12.2006 zgłoś

Majka Bardzo prosze o wiecej informacji na temat tego leku ,moze jakas stronka lub kontakt z Toba pozdrawiam

Autor: Majka  22.12.2006 zgłoś

Kupilam ten lek, niestety nie bede go stosowala. Przepraszam wszystkie panie, te informacje podane w internecie to same banialuki zupelnie odwrotne do skutkow ubocznych opisanych w ulotce! Gdybyscie to przeczytaly przerazilybyscie sie tak jak ja. To gorsze niz HTZ po stokroc. Wydalam niepotrzebnie 68zl, nie po raz pierwszy zreszta.A mialo byc bez dzialan niepozadanych! Lekarz zaufany... Woda z mozgu ciag dalszy.. Wesolych Swiat! Majka

Autor: gosia  22.12.2006 zgłoś

Majka! PO pierwsze musisz nauczyć sie dużo cierpliwosci,naturalne leki takie jak lignany zawarte w siemieniu lnianym czy krem z progesteronem działaja powoli i na rezultaty trzebe troche poczekać, to nie jest chemia.Ja sama od kwietnia dobieram optymalna dawke.Mimo że czuje się teraz bardzo dobrze,staram się by było jeszcze lepiej.

Autor: Dorota  23.12.2006 zgłoś

POGODNYCH SWIAT BOZEGO NARODZENIA oraz WSZELKIEJ POMYSLNOSCI w NOWYM ROKU 2007 - dla WSZYSTKICH PAN ze stronki - zyczy Dorota i Iwonka z GLIWIC

Autor: Dorota  23.12.2006 zgłoś

Do Majki - kochanie nie jestes pierwsza, ktorej to zapropnowana- zaufany lekarz to ten , ktory otrzymuje kase od firmy produkujacej ten CUDOWNY LEK- typu HTZ do stalego brania. Jest o tyle dobry ? - ze po nim sie nie tyje, ale serce chce wyleciec z" klatki " - oczywiscie piersiowej !!!. Pogodnych Swiat i Pomyslnosci w 2007 roku !!! Do CEFE - bardzo Cie prosze nie pozwol , aby lekarz decydowal za CIEBIE , najpierw wszystkie badania a potem leczenie - TO JEST JEGO OBOWIAZEK- badz bardzo stanowcza!!!- Pogodnych SWIAT i POMYSLNOSCI 2007 roku !!! Do ANIAK - przepraszam, ze nie pisalam- nie pozwol aby druga polowa byla wykorzystana przez " AGENCJE " - pozdrawiam Was zyczac wszystkiego dobrego !!!

Autor: Majka  23.12.2006 zgłoś

Dziekuje za komentarz w mojej sprawie. Gosia, ja tej cierpliwosci sie ucze cale zycie i wciaz niestety i niestety... Pozdrawiam Majka

Autor: edyta  24.12.2006 zgłoś

Hej dziewczyny :-) Zdrowych wesolych siwat oraz szczeliwego Noewgo Roku wypelnionego szczesciem zdrowiem i miloscia pozdrowienia

Autor:  28.12.2006 zgłoś

ALE CICHO TU PO SWIETACH, DZIEWCZYNY CO Z WAMI GDZIE JESTESCIE

Autor: Iwa  29.12.2006 zgłoś

Ja mam tylko pytanie w jaki sposób zmusić lekarza ginekologa do wystawienia skierowania na poziom hormonów ?? Już w każdy sposób to próbowałam zrobić i byłam prywatnie to pani doktor mi powiedział, że nie ma takiej potrzeby w przychodni inny lekarz też stwierdził, że nie ma potrzeby badania poziomu hormonów i oczywiście zapisał mi tabletki.

Autor: Beza  29.12.2006 zgłoś

Po prostu idź do labolatorium i zrób sobie badania hormonów prywatnie.

Autor: Majka  29.12.2006 zgłoś

Iwa, oni poprostu nie znaja zadnego innego leczenia oprocz HTZ. Nic ci zatem nie da poziom hormonow w kierunku menopauzy, Kazdy lekarz ci to powie. Jezeli masz typowe objawy, to faktycznie nic ci to nie da.

Autor: cefe  29.12.2006 zgłoś

do Dorota jak mam to rozumieć "Do CEFE - bardzo Cie prosze nie pozwol , aby lekarz decydowal za CIEBIE , najpierw wszystkie badania a potem leczenie - TO JEST JEGO OBOWIAZEK- badz bardzo stanowcza!!!"

Autor: Dorota  30.12.2006 zgłoś

Witam Wszystkie Panie ze stronki- poniewaz jest tu troche za cicho, postaram sie - puscicic troche swiezego wiatru. Moje Kochane Panie ma akutalnie krem NPC taki sam jak od dr Nocunia - wyobrazcie sobie , ze w zadnym opakowaniu oprocz faktury nie ma zadnego zalecenia jak to dokladnie przyjmowac, jest tylko opis w jezyku angielskim sklad i ewentualne przyjmowanie. Zadaje zatem pytanie - czy opis przyjmowania , ktory przesyla dr.Nocun oraz jego zalecenia , sa faktycznie " wiarygodne". Czy przyjmowanie przez 25 dni a potem przerwa oraz od 15 dnia cyklu , tak jak to pisza,niektore Panie. Czy po prostu stosuje sie go przez caly czas w odpowiedniej dla siebie dawce, tak aby byla skuteczna ???? !!!!!. Jedna z Pan,ktora to przyjmuje zuzywa cala tubke w ciagu m-ca. Prosze zatem o odpowiedz - oczywiscie Pan , ktore sa ekspertami , dzieki " KSIAZCE - dr.NOCUNIA . Jeszcze raz skladam zyczenia z okazji zblizajacego sie NOWEGO ROKU -2007 zyczac wszystkim Kobietkom - szalowej zabawy SYLWESTROWEJ oraz spelnienia najskrytszych marzen w te- tak MAGICZNA NOC !!!!!!! Dorota i Iwonka

Autor: Dorota  30.12.2006 zgłoś

Do cefe - kochanie dokladnie tak jak to napisalam, poniewaz nasi lekarze maja to do siebie , ze nie bardzo lubia wystawiac skierowania na roznego rodzju badania- a to Ci sie,przeciez nalezy !!!. Mowiac , inaczej maja okreslone limity skierowan na badania i bardzo czesto lecza w " ciemno" - pisalam Ci o mojej corce. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku 2007 i spelnienia najskrytszych marzen w te MAGICZNA NOC . Dorota

Autor:  30.12.2006 zgłoś

2007 rok oby byl lepszy .Duzo zdrowka , usmiechu na buzi i samych milych dni .Caluski

Autor: A N I A K  30.12.2006 zgłoś

Dla Wszystkich Pań ze stronki Szczęsliwego Nowego Roku by dał wiecej radości i szczęścia a ujmował zmartwienia i smutki Pozdrawiam

Autor: Buśka  31.12.2006 zgłoś

Pozdrawiam wszystkie menopauzowiczki, a szczególnie Okruszka, bo nasza sytuacja jest bardzo podobna. Mam 53 lata i jestem 2 lata po histerektomii. Oddalilismy się od siebie z mężem już znacznie wczesniej, były problemy ze współżyciem ze względu na nieregularne krwawienia i inne moje dolegliwości, po operacji lekarz powiedział, że jak tylko dojdę do siebie, seks jak najbardziej wskazany, ale mąż już mnie nie chce. Gdzieś się naczytał, że po takiej operacji jak moja to kobieta już nie przeżywa orgazmów, i w ogóle jest, jak to się wyraził "niepełnowartościowa". Mam do niego duży żal o to, jak w związku z moją operacją zaczął się wobec mnie zachowywać. Zero wsparcia, zainteresowania, pomocy, ciągłe okazywanie że według niego "jako kobieta już się skończyłam". Nigdy nasze współżycie nie było szczególnie udane, zawsze miałam większy temperament niż mąż, ale w czasie naszych rzadkich zbliżeń starałam się tak nimi kierować, żeby i tak "wyjść na swoje" i zazwyczaj mi się udawało. Nadmieniam, że po operacji nie zmieniłam się bardzo na niekorzyść, chociaż odczuwam pewne objawy menopauzy: uderzenia gorąca, pocenie się, kłopoty ze spaniem. Przytyłam tylko parę kilo, nadal wyglądam młodo i mam szczupłą, sportową sylwetkę. Regularnie chodzę na basen i na siłownię, po wielu latach stawiania zawsze na pierwszym miejscu potrzeb rodziny, doszłam do wniosku, że moje też są ważne i muszę dbać o siebie - również dla nich, żeby starczyć im na dłużej. Biorę MenoPlant i to na razie wystarczy, ponieważ operację miałam z powodu endometriozy i to paskudztwo rozsiało mi się po całym brzuchu, HTZ byłaby nie wskazana, bo jakieś małe nie wycięte ogniska mogłyby się odnowić. Ale wracając do seksu, Pan Mąż kategorycznie odmówił współpracy i zaczyna mnie traktowac jak sklerotyczną babcię, wszelkie uwagi pod swoim adresem i próby rozwiązania problemu podciąga pod histerie i menopauzalne humory, mimo, że zawsze staram się z nim rozmawiać spokojnie i rzeczowo. Sam też przeżywa jakąś swoją andropauzę chyba, bo to on zrobił się delikatnie mówiąc "upierdliwy" - marudny, drażliwy, czasami złośliwy - nie do zniesienia. A ja od paru miesięcy mam Przyjaciela, w swoim wieku, znaliśmy się od lat, ale dopiero teraz coś między nami zaiskrzyło, on w swoim związku też przeżywa od dłuższego czasu jakiś kryzys, parę razy rozmawialiśmy na ten temat, i w końcu wyszło tak jak u Ciebie - formalnie tkwimy jeszcze w swoich związkach, ale nigdy nie doświadczyliśmy w nich takiej bliskości cielesnej i duchowej, jaką przeżywamy będąc razem. Czuję się pożądana, adorowana, spełniona - i jest mi to całkowicie obojętne, czy mąż ogląda się za dwudziestolatkami czy nie. A niechby nawet uciekł sobie z mojego życia z którąś z nich - nie będę płakać, co najwyżej nad tą biedną dziewczyną, której spadnie na głowę taki egzemplarz. Ale to już jej problem. Trzymajcie się, Kobitki, menopauza to nie koniec świata. To tylko nowy etap życia i w dużej mierze od nas i od naszego podejścia zależy, jaki będzie. Ja w każdym razie mam zamiar się nie dać i pozostać jak najdłużej zdrowa, sprawna i szczęśliwa. I tego samego życzę Wam wszystkim.

Autor: DO BUSKI  31.12.2006 zgłoś

BUSIU masz racje co napisalas ,taki maz to tylko kawal drania .I NIECH TYLKO ZACHORUJE to z kulonem ogonem bedzie chcial przyjsc do ciebie i moze wtedy zrozumi co to operacja i choroba.kawal drania ,ja bym takiego chlopa wyzucila na zbity pysk .BUSIUglowa do gory.DO SIEGO ROKU W ZDROWIU,SZCZESCIUI RADOSCI .CALUSKI FORUMOWICZKA .TO ON JEST NIEPELNOWARTOSCIOWYM SAMCEM OJ BRZYDZE SIE TAKIMI CHLOPAMI FFFFFFFFFFFFEEE

Autor: EWUNIA  01.01.2007 zgłoś

Witam wszystkie kobitki w nowym 2007 roku Dzis jest bardzo ciezki dzien po nocnych szalenstwach,i jakos trzeba to zniesc.Glowa moja jest dzis bardzo obolala wiec nie stac mnie na jakies potetyczne slowa, zycze wszystkiego co najlepsze i najpiekniejsz aby ten 2007 nie byj gorszy od 2006 pa pa Busiu Ale ten twoj facet to kawal drania,bardzo sie ciesze ze znalazlas kogos fajnego i dobrego wiec go trzymaj i ciesz sie zyciem bo zapewno juz nam duzo go nie zostalo nam menopauzowiczkom pozdrawiam

Autor: Nusia  01.01.2007 zgłoś

Witam panie w nowym roku .Zyczę wszystkim paniom zdrowia , umiejętności w rozwiazywaniu spraw trudnych i wewnętrznej harmoni.Nie chcę polemizować na temat kremu dr. Nocunia.Stosowałam go przez miesiąc i nie mogę stwierdzić istotnych zmian na lepsze.Na wizycie u ginekologa pokazałam krem,niestety opinia negatywna .Doktor stwierdził jeżeli chcę brać krem to równocześnie z żelem o nazwieESTREVA po przecztaniu ulotki zwątpiłam .Będąc na konsultacji u kardiologa {moja koleżanka] również negatywnie wypowiedziała się o kremie Nocunia.Odrzuciłam oba Specyfiki i obecnie stosuję KLIMAX nalewka ziołowa.Objawy trochę się zmniejszyły uderzenia gorąca i poty sa mniejsze czuję się lepiej.Na moje pytanie jak z tymi problemani żyć moja dr odp Włącz pozytywne myślenie,dalej ćwicz ciało i umysł musi si e udać Nusia

Autor: kaja  03.01.2007 zgłoś

wszystkiego dobrgo w nowym roku , zdrowia miłości i cierpliwosci - co do kremu od nocunia wystarczy wpsać w wyszukiwarce nazwę kremu i już wiemy jak dawkować , - co do estrevy żelu jak najbardziej negatywna opinia z mojej strony (wina leku lub lekarza ? ja po nim dostałam krwotoku) - Pani kardiolog zbyt pochoponie wydała opinię o leku, o jego skuteczności świadczą nasze opinie na jego temat. (spojrzała na opakowanie i stwierdziła to szkodzi?) - miesiąc stosowania kremu nie zdziała cudów, nie zapominajmy że móimy o hormonach. pozdrawiam, miłego dnia

Autor: Grażka  05.01.2007 zgłoś

Witam wszystkie Panie Mam 39 lat .Jestem 7 m-cy po operacji usunięcia wszystkiego.Już 5 m-cy przyklejam plastry Klimara 50.Może ktoś też je stosuje?.Z komputera korzystają na ogół moje dzieci ja jestem w tej sprawie laikiem ale bardzo się cieszę że odnalazłam tę stronę i mogłam przeczytać wasze wypowiedzi. Pozdrawiam,miłego weekendu.

Autor: do Grazynki  06.01.2007 zgłoś

WITAM CIE GRAZYNKO.Nie polecam przyklejania jakichkolwiek plastrow bo maja skutki uboczne , przeczytaj sobie ulotke.rak. JA Ppolecam siemie lniane zmielone i natutapia menopauza .pozdrawiam .renia

Autor: ps  06.01.2007 zgłoś

GRAZYNKO duzo kobiet to stosuje i czuja sie swietnie , ale zrobisz jak zechcesz

Autor: Grażka  06.01.2007 zgłoś

Reniu chciałabym dowiedzieć się ile masz lat? i jak długo stosujesz to siemie lniane oraz natutapie menopauzę? wiem że hormony nie są bezpieczne, ale mój lekarz nie polecił mi nic innego... a po operacji miesiąc czułam się dobrze, lecz później były częste uderzenia gorąca, a także bezsenność. A teraz jest ok, w tym sensie że tego nia ma. A u ciebie jak to było na początku?? czy też jesteś po usunięciu wszystkich narządów rodnych??

Autor: Barbara  06.01.2007 zgłoś

Witam wszystkie koleżanki z tej strony. Do tej pory byłam bardzo spokojna 9-mcy bez okesu - chyba menopauza, a po 9 miesiącach jakby okres "piekny" 6 dni, zaniepokoiłam się bo z lektury medycznej i opinii pani ginekolog, po 6-miesiącach w wieku menopauzaulnym okres to nie jest normalne więc trzeba to zbadać. Pani ginekolog bardzo kochana, zbadała mnie fizykalnie i powiedziała, że: jest wszystko w porządku, mogą to być jeszcze ostatnie "podrygi" organizmu jeśli chodzi o miesiączkowanie albo jest przerost śluzówki macicy i trzeba będzie poddać się łyżeczkowaniu.15.01.07 mam USG, po którym będzie decyzja co dalej. Uważnie czytam Wszystkie wypowiedzi, Gosi i innnych koleżanek, że przerost śluzówki można też leczyć. Niby jestem spokojna a niby nie, bo zawsze coś nie jest w porządku. Mam 51 lat. Nigdy nie miałam żadnych problemów. Na 4 miesiące przed ostatnim krwawieniem 20.12.2006r. czułam się tak jak młoda dziewczyna żadnych wypadowych tylko tak jak zawsze przed okresem ból piersi i napiecie. Przed czyli przez 5 -mcy oczywiście było wszystko: poty, gorąco, apatia, brak ochoty na "wszystko". Uspokajam się bo pani ginekolog mówi że tak może być "organiozm wariuje". Koleżaniki mówią że jestem panikara, że to się zdarza, ale ja jestem niespokojna, bo do tej pory było wszystko jak w podręczniku. Pozdrawiam Was moje koleżanki menopauzki. :-)

Autor: Lena  07.01.2007 zgłoś

krem stosuję juz drugi miesiac i nic! dosłownie nic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Autor: Lena  07.01.2007 zgłoś

a nawet gorzej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Autor: EWUNIA  08.01.2007 zgłoś

DOROTKO Witam w tym 2007 goraco pozdrawiam i zapytowywuje jak po swietach i nade wszystko jak zdrowko bo to najwazniejsze nie klikasz na stronce nie wiem czy jestes w domku sle caluski dla Iwonki pa pa

Autor: Beza  08.01.2007 zgłoś

Witam wszystkie koleżanki! Stosuję krem od dwóch m-cy i wydaje mi się, że spotkało mnie to, czego się najbardziej obawiałam - krem chyba przestał na mnie działać! Powróciły uderzenia gorąca, które tak mi dokuczały. Na razie nie są jeszcze takie uporczywe, jak wcześniej, ale jeżeli będą się nasilały, to muszę pomyśleć o jakimś innym środku. A wydawało się, że tak będzie pięknie.

Autor: Beza  08.01.2007 zgłoś

Jeszcze dodam, że na początku używałam kremu od Nocunia, a ostatnio Endau (Neways). Może trzeba wrócic do kremu Nocunia?

Autor: DO GRAZYNKI  08.01.2007 zgłoś

mam44 lata,jestem po wycieciu wszystkich narzadow rodnych juz 8 miesiecy.ginekolodzy wszystkim przepisuja hormonki ,ale nie mowia o skutkach ubocznych jakie one za soba nosza.JA na samym poczatku poszlam do mojej lekarki rodzinnej , swietna lekarka,opowiedzialam jej o operacji i o hormonach ze stosuje itd.Ona powiedziala mi ze tez miala usuniecie wszystkiego i ze hormony maja skutki uboczne itd,ze lepiej przetrzymac te dolegliwosci niz brac hormonki ,ale to zalezy od kobiety czy chce brac czy nie.pozdrawiam

Autor: Grażka  08.01.2007 zgłoś

do Reni fajnie że mi odpisałaś, bardzo dziękuję. Ja również na początku miałm taki zamiar, aby także nie brać hormonów, ale powiedziano mi, że nie zniosę tego psychicznie i będę szybko się starzeć, nabawię się osteoporozy, zniszczę sobie serce a także będę miała kłopoty z ciśniemiem. Nie wiem jak się do tego ustosunkować.. chciałam ci powiedzieć, że zakupiłam siemie lniane, mam nadzieję że to pomoże, choć przyzanm się że troszkę mam mieszane uczucia co do tego.. Chciałabym zaprzestać brać hormony, ale się boję co będzie później.. co prawda lekko przytyłam,ale to też jest wynikiem braku jajników jak sądzę, bolą mnie nogi i kolana, i wydaje mi się że mam skoki ciśnienia. A ile razy pijesz siemie? a natutapia to dokładnie co to jest? płyn, tabletki? czy robiłaś sobie poziom hormonów? pozdrawiam

Autor: Grażka  08.01.2007 zgłoś

ups.. zapomniałam się zapytać jakie hormony stosowałaś jak długo je brałaś? zanim pomogła ci terapia ziołowa.. czy długo trwało przyzwyczajenie się organizmu do nowej terapi? mieszkasz w lubelskim?? :)

Autor: Majka  08.01.2007 zgłoś

Witam wszystkie Z moich doswiadczen wiem, ze HTZ oprocz dobrego robi wiele zlego np. zatrzymuje wode w organizmie i niemal pewne, ze przytyjesz pare kg. Powoduje albo zle krazenie, albo poprzez zatrzymywanie tej wody bola bardzo nogi. Ja musialam zrezygnowac z HTz. Naturapia menopauza jest preparatem z wyciagiem pluskwicy groniastej/cimcifugae/, ktorej nie powinno sie stosowac dluzej niz pol roku bez konsultacji z lekarzem. Po pol roku na mnie przestala dzialac.Wszystkie te specyfiki oparte sa na soi i pluskwicy. Nie ma takiego srodka, ktory mozna brac bezpiecznie przez kilka lat. Ja zmieniam specyfiki czesto, bo nie moge dopasowac zadnego. Po soyfenie bolaly mnie piersi. Teraz nic nie biore i mam niestety klopoty. Przeczytalam o FEMALU, ktory polecil mi ginekolog, moze ktoras z Was go brala? Opis wyglada dobrze?pylki kwiatowe/ ale to tylko reklama... Pozdrawiam Was i zachecam do pisania, bo cos zamilklyscie w Nowym Roku! Majka

Autor: Dorota  09.01.2007 zgłoś

Witam Wszystkie Panie ze stronki - Do Ewuni - kochanie , jestem , zyje i mamy sie wszyscy dobrze , razem z moim mezem!!!.Nie pisalam , poniewaz nie moge dostac sie do kompa. Ewuniu napisz co u Kasi, jak poszly jej egzaminy. Rowniez ZYCZE WAM WSZYSTKIEGO DOBREGO W TYM 2007 ROKU. Do BEZY - jezeli czujesz sie zle po kremie z NEWASA, a chcesz wrocic do Kremu NPC- dr Nocunia - zostawilam Ci jedno opakowanie / na wszelki wypadek/ w mailu napisze Ci co zrobic z tym drugim opakowaniem!!- powinno sie udac. Ja osobiscie czuje sie dobrze po kremie, aktualnie mam juz drugi raz m-czke. Moje cialo sie zbiera i wygladam , jakbym przytyla - ale waga nie wskazuje nic ponadto ile wazylam wczesniej.Tym , ze mam miesiaczke wcale sie nie przejmuje- znam Panie , ktore juz po zakonczeniu HTZ-em , po roku m-czka wrocila z powrotem i dalej biora hormony !!!. Teraz jezeli chodzi o branie samego progesteronu - sa tez takie kobiety , ktore zamiast calosci HTZ - dostaja sama PROWERE. Na pytanie , dla czego - odpowiedz brzmi - po badaniach poziomu hormonow , brakuje im wlasnie tego. Na pytanie , jakiego badania. przeciez ginekolog nie daje zadnego skierowania , uslyszalam - ale nie wszystkim !!!. Tak wyglada prawda o naszych , jak to Pani Majka napisala zufanych lekarzach !!!. Osoba, ktora dostala takie skierowanie - jest pielegniarka przy p. ginekologu !!!. Dlatego mile Panie nie dajcie sie " zbyc byle czym " - moja kolezanka bez skierowania nie wyszla od ginekologa , powiedziala /54/ ze chyba jej sie COS nalezy za te lata , ktore placila na SLASKA KASE a teraz na NFZ. Skierowanie - oczywiscie dostala !!!. Lekarz nie mial innego wyjscia. !!!???? My , jestesym zbyt ulegle i nie walczymy o nasze prawa, jakie nam przysluguja w tym wieku. !!!!!!. Pozdrawiam Wszystkie Panie , zyczac wiecej wiary w siebie oraz cierpliwosci- Dorota

Autor: EWUNIA  09.01.2007 zgłoś

Dorotko Bardzo sie ciesze ,ze masz mezusia w domku i mysle ze zagosci na dluzej jesli nie to napszytulaj sie tak duzo aby wystarczylo na jakis czas.Serdeczne uklony dla meza.Kasia juz po egzaminach 2 czesc poszla lepiej nawet dobrze czeka na wyniki z Londynu maja byc po 20 stycznia. Mecza mnie zawroty glowy od pozdziernika 7 lutego mam tomografie glowy a tak to jest ok pozdrawiam pa pa

Autor: Majka  09.01.2007 zgłoś

Rozumiem, ze Panie stosujace krem z naturalnym progesteronem robia to na podstawie badan hormonalnych. Jezeli nie, to mam nadzieje ,ze terapia nie powoduje skutkow ubocznych..

Autor: gosia  09.01.2007 zgłoś

Stosuje krem z progesteronem,ponieważ kilka lat temu po badaniach hormonalnych aplikowano mi Proverę więc rozumiem że miałam braki progesteronu.Dodatkowo stosuje siemie lniane codziennie.Kiedy pani ginekolog przepisywała mi HTZ na moje pytanie na temat mego palenia stwierdziła że nie widzi przeciwskazań.Skutki uboczne odczułam w trakcie stosowania, ale najgorzej poczułam sie po zaprzestaniu stosowania HTZ przez około rok uwalniały sie z mego organizmu mimo że brałam tylko połówke plastra czyli minimalna dawkę.Myślę że stres jest powodem rozchwiania gospodarki hormonalnej a jezeli trwa za długo to sieje spustoszenie.Dlatego uważam że każda z nas powinna indywidualnie dostosować dla siebie dawkowanie oczywiście naturalnych fitoestrogenów jak najmniej chemicznie przetworzonych.

Autor:  09.01.2007 zgłoś

do grazynki .Siemie lniane zmielone stosuje rano lyzeczke sypie do zupy mlecznel -platki owsianne.i druga lyzeczke siemia wieczorem zalewam przegotowana letnia wodai wypijam.Naturapia menopauza to sa tabletki ziolowe-stosuje je 1 raz dziennie rano.Ja stosowalam hormonki plastry i bralam je 2 tygodnie.Kazda kobieta jest inna , wiec ja pisze tylko co ja stosuje, po usunieciu wszystkiego.Ja choruje od 7 lat na zylaki konczyn i nadcisnienie ,wiec stosowanie plastrow to dla mnie wieksze ryzyko.Sa kobiety ze bez htz nie moga zyc bo maja te dolegliwosci zwiazane z menopauza; a sa kobiety ze mimo wyciecia wszystkiego i nie brania hormonkow normalnie funkcjonuja -kazda kobieta jest inna .Grazynko .mieszkam w opolu.Ja cie nie namawiam do odstawienia hormonkow ,ja tylko pisze o sobie co stosuje,i ze hormonki szkodza .pozdrawiam i zycze wszystkim paniom zdrowka-Nasze babcie mamy nie mialy takich problemow ,przyszla menopauza i trzeba bylo z tym zyc ,a nie bylo tyle lekarstw.Moja ciosia w wieku 30 lat miala tez wyciete wszystko tak jak my i nie bral;a zadnych plastrow itd , w tej chwili ma 84 lata i jakos to przetrwala .ok na tym koncze milych dni papki

Autor: A N I A K  09.01.2007 zgłoś

Dorotko nic nie piszesz, a to mąż w domciu ,to rozumiem, Zycze dla całej rodziny duzo zdrowia w Nowym roku. Diewczyny ja dalej biere Menofem i jestem zadowolona, wary minęły, co do spanie pozostaja nadal problemy. Ale wszsystkiego mieć nie mozna. Pozdrawiam Panie ze stronki Pomyślnego 2007 roku dla Wszystkich Pan

Autor: iwona60  10.01.2007 zgłoś

mam pytanie do Doroty Czy bierzesz krem od dr Nokunia, czy może te drugi Endau. Pytam bo szukam osoby bardziej zadowolonej z tego drugiego kremu (Endau firmy Noways). Czy masz jeszcze krem taki krem jak od Dr Nokunia. Z tego co pamiętam jakiś czas temu proponowałaś sprzedaż, po sprowadzeniu go z USA. Miłego dnia........

Autor: Dorota  10.01.2007 zgłoś

Witam Cie ANIAK - kochanie napisze do Ciebie , ale troszke pozniej gdyz aktualnie nie moge sie dostac do kompa na dluzszy czas. Wszystkiego dobrego w tym NOWYM ROKU 2007 Dorota

Autor: Dorota  10.01.2007 zgłoś

Do IWONY 60 - uwazam , ze krem z NEWASA jest o wiele lepszy niz NPC taki jak od dr Nocunia , ale sa Panie , ktore biora wlasnie ten krem sa bardzo zadowolone i to dla nich go sprowadzilam. Aktualnie mam 1 op. tego kremu tzw. rezerwe.Trzymam go dla moich kolezanek. One biora go tez i sa zadowolone. Owszem proponowalam" sprzedaz" z tym , ze cena kremu jest o wiele nizsza i ja nim nie handluje, lecz chce pomoc tym, ktore go uzywaja , sa zadowolone - tak , aby nie placily tyle ile zadaja za ten krem - dr.Nocun czy na ALLEGRO. Ja nie prowadze zadnej dzialalnosci gospodarczej - to jest tylko " przysluga" dla PAN ze STRONKI. W dniu 22.01.br mam spotkanie z Panem Mariuszem z NEWASA i wtedy napisze cos wiecej na temat kremu lub kremow. Mnie interesuje sposob uzywania kremow , gdyz nie bardzo wierze w zalecenia zawarte w ulotce , ktora otrzymalam kiedys od dr NOCUNIA. Ponadto , chce zobaczyc ksiazke DR LEE na wlasne oczy i chce sie wlasnie dowiedziec , co ON pisze na temat naturalnego progesteronu oraz zalecen w pewnych grupach wiekowych. Zycze milego dnia - Dorota

Autor: Dorota  10.01.2007 zgłoś

Do EWUNI - ciesze sie bardzo, ze Kasi sie powiodlo.Martwie sie o Ciebie !!!! , napisz na mojego maila o co dokladnie chodzi. Pozdrawiam Dorota .

Autor: Elza  11.01.2007 zgłoś

Do Majka -Ja natomiast czytalam ,ze pluskwica groniasta ma wplyw na wzrost piersi. Co o tym sadzisz ,czy zauwazylas u siebie jakies zmiany podczas stosowania.?

Autor: Majka  11.01.2007 zgłoś

Nie Elzo, nie zauwazylam nic jesli chodzi o piersi, natomiast po soyfenie byly wieksze, ale tez bardzo bolaly. Problemem dla mnie jest to, ze po odstawieniu klimaktobonu i menofemu/pluskwica/ zaczely mi sie sypac wlosy z glowy. Doslownie mam przeswity jak u mezczyzny. Oczywiscie przerazenie moje nie zna granic, a odzywki i mineraly troche zachamowaly wypadanie. Nie kazda pewnie ma takie predyspozycje, ale ja tak, bo do tego jeszcze duzy stres. Dermatolog mnie olala ot, zycie to nie bajka a tu zyc kaza..

Autor:  12.01.2007 zgłoś

Dzieki Majka-to i dobrze,ze nie rosna.Zastanawiam sie własnie nad tym klimaktobonem kiedys zazywalam,ale przez krotki okres czasu. Podobno szampon z czarnej rzepy jest dobry, pomaga gdy wypadaja wlosy.Znam taka osobe ktorej pod wplywem stresu wypadaly garsciami i ten szampon okazal sie bardzo pomocny.

Autor:  12.01.2007 zgłoś

autorze .masz racje szampon z czrnej rzepy jet bardzo bobry na wlosy , troche ma nieprzyjemny zapach, ale wlosy nie wypadaja . pozdrawiam edyta

Autor: zaniepokojona stronka  12.01.2007 zgłoś

dziewczyny piszcie cos,niech ta stronka tetni zyciem /pozdrawiam

Autor: magda  12.01.2007 zgłoś

witam wszystkie panie, przypadkowo trafiłam na tę stronę szukając dla mamy informacji na temat plastrów systen conti.Plastry używa 1 miesiąc i wszelkie dolegliwości związane z menopauzą zaczęły ustępowac lub całkiem ustąpiły-ale zaczęły się plamienia, 'brudne" upławy itp.Wczoraj była u ginekologa, który po zbadaniu stwierdził ,że powiększyło sie endometrium i że ma plastry stosowac nadal, a po 3 miesiacach ma się zgłosic na kontrolę i jeżeli nie nastąpi poprawa to będzie musiała poddac się "czyszczeniu".Dodam że miesiąc temu miała usg i cytologię i wszystko było suoer-wyniki prawidłowe.Jesteśmy zdezorientowane czy nadal brac te plastry czy sobie odpuścic i może zastosowac coś innego lub może nie brac nic. Może któraś z Pań była w podobnej sytuacji? -nie wiemy co robic, pozdrawiam magda

Autor:  13.01.2007 zgłoś

magda do plastrow hormonkow podchodzi sie ostroznie , ale to wasza decyzja .plastry nie zawsze wszystkim sluza.lekarze zazwyczaj przepisuja te plastry zeby kobieta mnie miala dolegliwosci zwiazane z menopauza ,czyli uderzenia garaca itd,ale nie mowia jakie maja skutki uboczne jakie ryzyka sa itd miedzy innymi rak .pozdrawiam i zycze duzo zdrowka mamie i ciebie .ps niech mama jeszcze do innego ginekologa .

Autor: Inka  13.01.2007 zgłoś

Witam wszystkie Panie serdecznie, a zwłaszcza Panią Dorotę za wielkie bezinteresowne poswięcenie.Do Magdy- w okresie menopauzalnym jeśli jeszcze są krwawienia często występuje mała ilość estrogenów, a progesteronu prawie wcale i wtedy czesto dochodzi do przerostu endometrium czyli wyściólki macicy.Nadmiar estrogenów jest odpowiedzialny za mięśniaki i przerost endometrium.I tak powtórka co miesiąc.Łyżeczkowanie macicy pomaga.W moim przypadku to był cały rok delikatnych krwawień, niestety sytuacja się powtórzyła i w tej chwili jestem na syntetycznym progesteronie.Dlatego jest tak ważne, żeby dostarczane do organizmu estrogeny były równoważone przez progesteron.Ja bardzo żałuję, że nie zrobiłam wcześniej poziomu hormonów. A teraz wyniki byłyby niewiarygodne. Pozdrawiam.

Autor: magda  13.01.2007 zgłoś

Witam ponownie, Panie jesteście WIELKIE bardzo dziękujemy za porady.Teraz wiemy jak ważne jest badanie poziomu hormonów i o co "atakowac" lekarza!!!Zyczymy wszystkiego najlepszego i pozdrawiamy

Autor: Anula  14.01.2007 zgłoś

Obiecałam Pani Dorotce,że napiszę o moich doœwiadczeniach z kremem NPC i ENDU. Najpierw jednak napiszę o wypadaniu włosów. Też miałam ten problem. Kupuję w aptece naftę kosmetycznš (ok. 5 zł) i wcieram w suche włosy na godzinę przed myciem. Po kilku razach zauważlne efekty, ai włosy układajš się lepiej. Polecem też minerały Schindele"s - do kupienia w sklepach zielearskich, lub kurację minerałami koloidalnymi - dostępne w aptece. O kremie dowiedziałam się z tego forum i szybko zadzwoniłam do dr Nocunia. Dostałam krem i ksišżkę. Przez 3 miesišce było dobrze, potem zaczęły się problemy ze spaniem (może to też efekt bolšcego kręgosłupa, jak posamruję żelem z oczaru - to œpię jak dziecko). W grudniu (zabrakło mi kremu NPC) zaczęłam stosować krem ENDU (za mało czasu, aby już coœ konkretnego napisać) ale czuję się dobrze, może lekko pobolewały mnie piersi. Muszę iœć zrobić poziom hormonów i ewentualnie dołożyć estrogenów. Stosuję krem z progesteronem bez wiedzy lekarza. Przepisał mi proverę i na moje pytanie dlaczego, powiedział, że jest taka potrzeba, czym mnie wkurzył. Nie mogę brać tabletek hormonalnych, ponieważ przeszłam zapalenie wštroby typu C, brałam na to chemię. Nie wolno obcišżać wštroby. On oczywiœcie o tym wiedział, bo za zgodš lekarza hepatologa stosowałam plastry HTZ (najpierw systen conti - nie działały - lekarz powiedział, że nie toleruję naturlnych hormonów - końskich i zapisał mi EVRĘ). Było super, czułam się rewelacyjnie, do momentu kiedy dostałam zapalenia żyły i hormony zostały odstawione nagle. Już w następnycm miesišcu czułam się fatalnie, dostałam od lekarza lek z firmy Heel na menopauzę, ale słabo na mnie działał, kombinowałam z innymi lekami homeopatycznymi i jakoœ trwałam. W końcu dostałam krem od dra Nocunia i poczułam się dobrze. Może nie do końca, bo miewam uderzenia, ale koszmarne poty ustšpiły i niem stanów depresyjnych (bywała totalnia niemoc). Czytam stonę regularnie i napiszę o dalszych moich doœwiadczeniach. Uważam, że należy zmieniać preparaty, bo organizm się przyzwczaja. Zielarze piszš o tym w ksišżkach i proponujš zestawy alternatywne. Natomiast prawie dwa lata mam szum w uchu. Miałam robiony rezonans głowy i nic nie wykazał. Na sugestię u lekarza, że w ulotce o plastrach była uwaga o szuchach jako skutku ubocznym zostałam wyœmiana. Może któraœ z Pań ma podobne doœwiadczenia? Jestem z Krakowa, czy może znacie lekarza ginekologa z tego miasta, który zgodziłby się na stosowanie terapii naturalnej przy menopauzie. Mam jeszcze jeden problem z trzymaniem moczu. Może znacie jakieœ specyfiki pomocne w tej dolegliwoœci. Bo mój dotychczasowy lekarz kazał zrobić zabieg TVT (zalożenie taœmy podtrzymujšcej. Ja się nie zgadzam. Może na dziœ tyle. Pozdrawiam wszystkie Panie, a szczególnie Paniš Dorotkę. Dziękuję , że piszecie na tym forum, wiele z tego korzystam. Anula

Autor: Dorota  15.01.2007 zgłoś

Witam Wszystkie Panie ze Stronki - chce podziekowac osobiscie Pani Ince za pozdrowienia , chociaz nie wiem czym sobie na to zasluzylam?- dziekuje i pozdrawiam serdecznie. - rowniez P.Anuli z Krakowa - pozdrawiam i dziekuje . P.Anulo ma wielka prosbe , prosze jezeli to mozliwe napisac w jakich dawkach przyjmuje Pani kremik NPC i przez jaki okres czasu ,tzn. czy przez 25 dni przez m-c i 5 dni przerwy , czy moze tylko przez 14 dni?. To zapewne mogloby pomoc niektorym Paniom ze stronki ? Jezeli chodzi o mineraly Schindele'sa , czytalam o nich wiele dobrego, sama ich nigdy jescze nie uzywalam , chcialabym wiedziec w czym one w Pani przypadku pomagaja ?, jakie ma Pani o nich zdanie- czy warto je zamowic i stosowac ? Ja jesli chodzi o lekarza ginekologa to nie znam zadnego, ktory wyrazilby pozytywna opinie o preparatach naturalnych , jako zamiennikach HTZ . Natomiast moge polecic Pani lekarza homeopate, jest to kobieta - ona zamuje sie tymi problemami, mysle rowniez iz moglaby pomoc w schorzeniu zawiazanym z uszami oraz popuszczaniu moczu. Musze jednak zaznaczyc , ze leczenie jest drogie , gdyz niektore leki kosztuja ok.165 zl/sa to zastrzyki, ktore robi sie samemu. Chociaz moze w Pani przypadku kuracja moze okazac sie o wiele tansza. Jezeli - to Pania interesuje podam Pani nr telefonu , celem kontaktu. Homeopatia ma to do siebie , ze w pierwszych 14 dniach dane schorzenie moze ulec zaostrzeniu a dopiero pozniej nastepuje poprawa!!!. Moge rowniez , jezeli Pani wyrazi zgode porozmawiac z Przedstawicielem Firmy Neways, ktory , byc moze dysponuje " jakims zestawem , ktory zadzialaby skutecznie w Pani problemach. Prosze o odpowiedz. Jeszcze raz dziekuje obu Paniom za pozdrowienia - przesylajac je rowniez Wszystkim Panim ze stronki. Dorota

Autor:  15.01.2007 zgłoś

Do Reni- Siemie lniane,czy czujesz sie po nim lepiej. Napisz cos wiecej na ten temat na co tak wlasciwie pomaga.

Autor: Lena  15.01.2007 zgłoś

Witam goraco wszystkie Panie! Mam pytanie do Pań, ktore czytały książkę dr Nocunia otóż pisze w ksiażce,że stosujac krem z naturalnym progesteronem nalezy powoli odstawić przyjmowany estrogen w tym wypadku napewno chodzi o syntetyczny, a jesli chodzi o naturalny estrogen np w soi lub w siemieniu lnianym, czy można go uzywać wraz z kremem NPC ,a może jest w ogóle zbyteczny tak jak pisze dr Nocuń.Co Wy na to drogie Panie? Pani Gosiu i Pani Doroto, Panie są takie mądre w tych sprawach, co Panie o tym sądzą?

Autor: gosia  16.01.2007 zgłoś

Witam moje drogie! Droga Leno stosuje krem ale oprócz tego siemie lniane,olej lniany,dobieram tak by czuć sie dobrze i wierz mi nie koliduje to ze sobą w żaden sposób.

Autor: Magda M  16.01.2007 zgłoś

Dziendobry.buszowalam po internecie ,az trafilam na ta stronke .Moze ktos mi pomoze Mialam niedawno usuniete wszystko , czyli jajniki macice (praktycznie hormonkow nie mam)Przed operacja jeszcze miesiaczkowalam.Z wypowiedzi kobiet ktore mialy podobna operacje jaj ja ,wiem ze biora hormonki , gdyz maja wszystkie objawy wczesnej menopauzy.Ja mam 48 lat , lekarz przepisal mi tez hormonki plastry , gdyzpowiedzial mi ze nie wytrzymie z tymi dolegliwosciami ktore mecza potem kobiety.Ja jednak nie stosuje tych hormonkow , bo poprostu nie mam tych dolegliwosci .biore tylko calcium d3. Chcialam sie dowiedziec czy moze niektore kobiety czuja sie tak samo jak ja, czyli po wycieciu wszystkiego macicy , jajnikow ,nie maja tych dolegliwosci zwiazane z wczesna menopauza i nie biora hormonkow (plastry)-------czy to jest normalne?do lekarza ide dopiero za 2 miesiace .Prosze o odpowiedz.Zycze duzo slonca w zyciu .Pozdrawiam

Autor: iwa  16.01.2007 zgłoś

mam 49 lat i wszystkie opisane wyżej przykre objawy okresu przekwitania ponadto lekarz stwierdził że mam mięśniaka wielkości mandarynki .Na te dolegliwości przepisał mi lek o nazwie ACTIVELLE . Czy któraś z Pań brała ten lek , jak się po nim czuła i czy ograniczył dolegliwości o których wszystkie Panie tu piszą

Autor: Grażka  16.01.2007 zgłoś

DO MAGDY M WITAM ja też jestem po operacji,mam usunięte wszystko.Jestem młodsza o 9 lat.Bardzo dobrze że mie musisz stosować HTZ,jak czujesz się dobrze bez tego to nie stosuj .Ja biorę plasterki CLIMARA bo żle się czułam jak nic nie brałam- miałam straszne wary,bezsenność.Po opuszczeniu szpitala nikt mi nie doradził żeby spróbować terapi naturalnej..A mój doktorek powiedział że to mi pomoże.Więc mu zaufałam.Bawiąc się w sieci przypadkiem natrafiłam na tę stronkę,przeczytałam wszystkie wypowiedzi Pań i dopiero otworzyły mi się oczy .OD tygodnia piję siemie lniane i jem olej lniany bardzo mi smakuje. Jestem pełna optymizmu,może też jest mi lepiej bo po L-4 wróciłam do pracy. Chciałabym być w twojej komfortowej sytuacji bo nie musisz nic stosować. Pozdrawiam Ciebie oraz wszystkie Panie Menapauzowiczki.

Autor: Dorota  16.01.2007 zgłoś

Witam wszystkie Panie ze stronki - do Pani Leny , nie wiem czy przeczytala Pani wszystkie moje wpisy. Ja nigdy nie napisalam , ze nalezy przyjmowac sam kremik. Sama przyjmuje lecytyne / o czym napisalam/ oraz Menofem.Pomylila mnie Pani z inna osoba, ktora uwaza - ze nie wolno przyjmowac" estrogenow " tylko wlasnie sam kremik.Ponadto zalecenia dr Nocunia w stosowaniu kremiku , tez nie bardzo mnie przekonuja/ o czym tez pisalam/, gdyz kazda z nas jest inna i moze potrzebowac - dodatkowo wlasnie naturalnych fitoestrogenow. Pozdrawiam - Dorota

Autor: Lena  16.01.2007 zgłoś

Dziekuję drogie Panie.

Autor: kaja  17.01.2007 zgłoś

info dla LENY, a moze i innych pan I. szybka kontrola ilosci estrogenu : 1. gdy mamy go za duzo: - piersi sa wypelnione, nabrzmiale i tkliwe, przy załozeniu ze przyjmuje sie odpowiednia ilosc progesteronu, - trudnosci w zdejmowaniu obraczki, pierscionka rowniez swiadcza o nadmiarze estrogenu - trudnosci w zasypianiu, niespokojny sen, poty, uderzenia goraca - nadmierne napiecie psychiczne, poirytowanie, nadmierna pobudliwosc, ale umysl jasny 2.gdy mamy go za malo -zamglenie umyslu zapominalstwo depresja niepokoj zmiany nastroju trudnosci w zasypianiu uderzenia goraca poty nocne zmiany cieploty zmeczenie pod koniec dnia ograniczona wydolnosc mniej o siebie dbamy sucha skora,oczy pochwa uczucie normalnosci ograniczone do 2 tygodnia cyklu obwisle i mniej pelne piersi bolesnosc w czasie stosunku tycie i brak zaiteresowania tym zjawiskiem zwiekszajacy sie bol kregoslupa i stawow epizody naglego bicia serca z niepokojem lub bez bole glowy uczucie rozdecia i tak jak pisze gosia , kazda indywidualnie musi dla siebie dobrac oba hormony. pamietajmy o czym juz psalam dawka hormonow jest zmieniana w zaleznosci od naszego sapomoczucia. a wszystko to w ksiazce o ktorej pisalam "kobieta i hormony" uzzi reis i martin zucker

Autor: Anula  17.01.2007 zgłoś

Witam drogie Panie! Odpowiadam na pytanie Pani Dorotki - biorę ok. pół miarki kremiku rano i wieczorem (NPC). Tego z firmy Neways starałam się wyciskać mniej więcej tyle samo. Nie wiem co się stało, ale w ostatnim dniu posmarowałam szyję i miałam plamy jak po oparzeniu. Zobaczę jak to będzie od poniedziałku. Kremy smaruję 21 dni i i 7 dni przerwy. Ponieważ okresu nie mam już półtora roku i wcale za nim nie tęsknię. Chciałabym, aby uciązliwości już minęły. Gdyby okres wrócił, to czekałoby mnie to wszystko od nowa, a początki były okropne. Tera dokłam sobie wieczorem 1 tabletkę Klimaktoplant, bo lepiej po tym śpię. W ciągu dnia zjadam 1 łyżeczkę od herbaty siemienia lnianego (jak nie zapomnę). Boję się pić olej lniany, bo gdieś w internecie napisali, że jest ciężkostarwny dla wątroby, a ja swoją muszę oszczędzać - może to nieprawda? Pisali też, że olej musi być świeży, bez konserwantów (tłocznia chyba jest we Wrocławiu - przysyłają pocztą w małych porcjach). Pani Dorotko chętnie wezmę telefon do homeopaty. Miałam swojego, ale przestał chyba praktykować, bo kiedyś nawet zobaczyłam go w TVN Zdrowie jak wypowiadał się na te tematy i był podpis - były homeopata. Ja bardzo wierzę w te metody, nieraz wyciągnęły mnie z tarapatów. Sama nie wiem, dlaczego z uchem nie poszłam po pomoc do homeopaty. Jeśli Pani ma namiar to proszę o podanie numeru telefonu. Jeśli Pani tak miła, to proszę zapytać przedstawiciela NEWAYS o jakiś preparat na szum w uchu, niestety nie wiem gdzie tkwi przyczyna, a niestety może być ich wiele. Co do minerałów, to łyka je moja mama, która stwiedza, że czuje się mocniejsza (zjadła pół puszki). Ja dopiero zacznę, bo nie chciałam łyjać zbyt wiele. Drogie Panie informujcie swoje koleżanki, że być może przechodzą menopauzę, wiele z nich nie pozwala sobie o tym mówić, a bywają dla otoczenia uciążliwe. Przecież nie chodzi o robienie szkody, tylko o pomoc. Można zrobić to w delikatny sposób podając jako przykład siebie. Pozdrawiam Anula

Autor:  18.01.2007 zgłoś

Proszę napiszcie co Wam daje ten len? Jaki pozytywny wplyw ma na organizm?

Autor: Roma  19.01.2007 zgłoś

ja mam dopiero 42 lata i ten sam problem co moje starsze koleżanki.Może 3 tygodnie temu rozmawiałam z przyjaciółką o jej menopauzie i myślałam , że na mnie jeszcze czas.a dziś po wizycie u lekarza problem mam i ja .miesiączkować przestałam można powiedzieć że z dnia na dzień bez żadnych objawów.jestem szczęśliwą mężatką mam dwóch synów/19i20 lat/udane życie seksualne.okazuje się, że moja mama i jej dwie siostry przestały miesiączkować też w wieku 40 lat nigdy nie stosowały htz . Moja pani doktor proponuje mi hormony a ja nie wiem co robić na razie zrobiłam test ciążowy wyszedł ujemny . co dalej nie wiem

Autor: Beza  21.01.2007 zgłoś

Nie bierz tych hormonów. Pomyśl!

Autor: Majka  21.01.2007 zgłoś

Roma nie piszesz jak sie czujesz, bo to, ze przestalas miesiaczkowac, to jeszcze nie znaczy, ze masz brac HTZ. Ta terapia sieje ogromne ryzyko zwiazane ze zdrowiem, jest przeznaczona tylko dla tych kobiet, ktore w zaden sposob nie potrafia sobie dac rady zarowno pod wzgledem fizycznym jak i psychicznym. Sa dostepne srodki przewaznie ziolowe, ktore lagodza objawy menopauzy/ pisalysmy o tym niejednokrotnie/. Moze sprobuj takich zamiast ryzykowac choroba nowotworowa itd... Pozdrawiam Was wszystkie, wkrotce napisze jak sie czuje po nowym srodku. Majka

Autor: Dorota  21.01.2007 zgłoś

Witam Wszystkie Panie ze stronki Do Pani Romy- jezeli nie ma Pani zadnych objawow, ktore zmusilby Pania do brania HTZ - to przylaczam sie do BEZY i MAJKI - nie bierz nic !!!. Do Pani Kaji - mam prosbe , czy moze Pani podac " swoj wiek" ?. Pozdrawiam - Dorota

Autor: do romy  22.01.2007 zgłoś

Droga roma ,moja rada nie bierz htz , jak ci nic niedolega .Htz to poprostu swinstwo .Pozdrawiam renia

Autor:  22.01.2007 zgłoś

dROGIE WSZYSTKI PANIE CO TU TAK CICHO ?prosze sie obudzic

Autor: Lena  22.01.2007 zgłoś

Pani Doroto i jak po spotkaniu z Panem Mariuszemz z firmy NEWASA?Proszę podzielić się z nami nowymi wiadomościami.Pozdrawiam

Autor: EWUNIA  23.01.2007 zgłoś

Witam wszystkie Panie Bardzo cicho sie zrobiło na stronce, ale moze to dobrze z nowym rokiem mniej chorujemy i mamy mniej problemow oby tak było czego sobie i Wam bardzo serdecznie zycze. Pozdrawiam goraco pa pa :) DOROTKO Duzo uściskow i pozdrowień dla Twojej rodzinki pozdrawiam

Autor: kaja  23.01.2007 zgłoś

pani dorotko - mam 51 lat. pozdrawiam panie

Autor: jana  23.01.2007 zgłoś

witam was wszystkie i postaram się dolączyć swoj komentarz

Autor: Roma  24.01.2007 zgłoś

Dziękuje za rady i pozdrawiam bardzo serdecznie WSZYSTKIE PANIE . Ten mój list był taki na gorąco po wizycie u lekarza w poradni K .Dziś już wiem , że wszystkie kobiety w rodzinie z mamy strony , mama i jej dwie siostry też przestały tak szybko miesiączkować nie miały żadnych dolegliwości ot tak po prostu było i nie ma.U mnie też nic się nie dzieje i na pewno nie będę brać htz Wydaje mi się ,że o takich sprawach powinno się rozmawiać w najbliższej rodzinie żebyśmy wiedziały co się może z nami dziać a nie tak jak ja panikować .Tą stronkę poleciłam jako obowiązkową moim młodszym siostrą i kuzynką z Hiszpanii niech wiedzą co może je spotkać POZDRAWIAM

Autor: R.k.  26.01.2007 zgłoś

CZESCwszystkim kobietom.proponuje przeczytac stronke ------menopauza ,czy hormonalna terapia zastepcza zwieksza ryzyko.pozdrawiam

Autor: Natalia  27.01.2007 zgłoś

dzień dobry wszystkim Paniom "odwiedzającym"tą stronkę.Jeśli mogę coś polecić to zapraszam na www.neways.pl - zakładka UKŁAD HORMONALNY - preparaty "LIFE ENHANCER oraz krem ENDAU - wypróbowałam i działa - stosowałam ponad 4 m-ce i jestem zadowolona - ustąpiły uderzenia gorocą,ogólnie lepsze samopoczucie- brak tzw."huśtawki nastroju" i większa chęć na wszystko.Chociaż każdy to indywidualność jeśli chodzi o działanie ale w moim przypadku w skali od 1 do 10 dam zdecydowanie 8.5,a nawet 9. Pozdrawiam serdecznie wszystkie Panie jeszcze raz

Autor: peo 48  27.01.2007 zgłoś

nie mogę wejść

Autor: Natalia  27.01.2007 zgłoś

do pani o nicku "Peo 48" - szanowna Pani, byłam włąśnie na stronce,o której pisałam i wszystko jest w porzaku - da się wejść - jak najbardziej,a jeśli bedzie Pani miała problem to niech Pani pisze na adres firmy : biuro@neways.pl - rzetelni i kompetentni ludzie,odpowiedzą na każde pytanie i doradzą w odpowiedni sposób.

Autor: Mary Jane  27.01.2007 zgłoś

Dobry wieczór wszystkim Paniom - bywalczyniom tej stronki,przyznam szczerze,że zupełnie przypadkowo tu trafiłam - chociaż podobno nie ma przypadków,a to,że znalazłam Neways'a to już na pewno nie!? Znam tą firmę jak była jeszcze w Polsce pierwszym razem,a teraz wróciła z powrotem pod zarządem młodego i prężnego człowieka,który naprawdę potrafi pomóc ale ....przejdźmy do rzeczy - miałam osteopenię,chociaż niektórzy już mówili,że przy takiej gęstości tkanki to już osteoporoza,fakt jest faktem,że kości były takie jak ser Gouda :-) gdy zdecydowałam się na kompleksową kurację - kiedy po pierwszych 2.5 miesiącach zrobiłam denzynometrię - gęstość tkanki poprawiła się średnio o 24%,a po kolejnych 2 miesiącach o 18% czyli w sumie po 4 miesiącach o ponad 40%. Poprawił mi się poziom hormonów - miałam wcześniej tzw."dominację estrogenów"- która pustoszyła mój organizm. Teraz jest zdecydownie lepiej - nie ma też "skoków" nastroju - takiej typowej huśtawki,skończyły sie bezsenne noce - to dopiero po ponad 2 miesiącach kompleksowej kuracji i "czarne myśli",które towarzyszyły skokom nastrojów. Proszę nie traktować tego jako reklamy ale wiem,że jest to SKUTECZNE i BEZPIECZNE,co więcej przy cukrzycy II stopnia preparaty pomogły mamie mojej przyjaciółki. Pozdrawiam wszystkie Panie i jak coś jeszcze "prztestuję" to napiszę - a teraz napiszę krótko - WAPNO i WITAMINY zwiększające jego przyswajalność jest rewelacyjne!!!!!!

Autor: Nusia  27.01.2007 zgłoś

Do pani Leny.Pisała pani o kremie,ze nie zdaje egzaminu w pani przypadku.Czy coś pani stosuje zamienie.mam podobne odczucia.Biorę Klimax ale chyba przestaje działać ,czuje to w nocy kiedy wystepuja poty.Jestem nowicjuszem w tym temacie i szukam pokrewnej duszy .Pozdrawiam wszystkie Panie.

Autor: Beza  27.01.2007 zgłoś

Ja też smaruję się kremem Endau (już 3 m-ce), ale jakoś nie widzę, żeby uderzenia gorąca znikały, przeciwnie, nadal są. Na początku stosowania kremu (ale wtedy używałam krem Nocunia) zmniejszyły się znacznie, ale po jakimś czasie znowu się pojawiły, szczególnie w nocy. Zaczęłam brać teraz Menofem (od tygodnia). Zobaczę, czy cos się poprawi.

Autor: sonia..........  29.01.2007 zgłoś

Czesc wam.Jestem tu nowa.Czytajac te wasze wszystkie watki jakie kobiety borykaja sie z menopauza ,chcialam wam tez cos poradzic,tw; ja na te dolegliwosci zwiazane z menopauza nie stosuje zadnych kremow ,plastrow a jestem bez mojego wyboru w czesnej menopauzie mam 45 lat i mam wyciete wszystko czyli (macice z przydatkami)----PRAKTYCZNIE HORMONY Z DNIA NA DZIEN MI WYGASY.Stosuje tylko rano i wieczorem zjadam zupe mleczna z platkow owsianych , jeszcze dot ych platkow dosypuje siemie lniane .Rano po zupie biore naturalne hormonki tz femin aktiv meno ,jak mi ste to skonczy to biore wechceljahre kapseln ---soja lsoftavone mit ausgewahlihten vitalsoffen.to mi pomaga i polecam. pozdrawiam

Autor: wiola  29.01.2007 zgłoś

do Mary Jane mam pytanie do Pani od niedawna interesuje sie własnie ta Firma Neways'a prosze powiedziec co pani stosuje jako kuracje bede wdzieczna dziekuje wiola

Autor: Lena  29.01.2007 zgłoś

Droga Natalio, czy oprócz kremu ENDAU brałaś jeszcze coś np produkty sojowe lub inne? Będę wdzięczna za odpowiedz.Pozdrawiam

Autor: lena  29.01.2007 zgłoś

Do Pani Nusi.Krem stosuję nadal bo wiem, że nic nie ma od razu,więc czekam.Piję także mleczko sojowe,które dodaję do kawy i raz dziennie siemię lnianne zmielone w ilosci 1 łyżeczka dodana np do surówki ,ale nie wiem czy dobrze robię bo w książce dr Nocunia pisze by nie używać estrogenów przy stosowaniu kremu a w tych produktach się znajdują .Czy Pani również czytała tą ksiażkę,a może inne Panie coś na ten temat wiedzą?Pozdrawiam

Autor: MaryJane  29.01.2007 zgłoś

Dobry wieczór - wiadomość dla Pani Wioli - jeśli chodzi o ostoporozę to brałam wapno - CAL-SEA-UM,oraz MAXIMOL SOLUTIONS - dla zwiększenia poziomu przyswajalności wapna i lepszego wiązania go z wit.D3,co do problemów z hormonami - krem ENDAU,preparat LIFE ENHANCER,a także YOUTHINOL,zresztą mam też poztywne dośwaidczenie z tą firmą jeśli chodzi o ostmę i bronchit u dzieci - syn 12 lat i córka 9lat.Jeśli Pani chce to proszę napisać bezpośrednio do mnie na : maryjane37@wp.pl Pozdrawiam wszystkie odwiedzające. Zresztą najlepiej będzie jak Pani sama wejdzie na strone firmy-opisze co Panią intersuję lub przybliży problem i zapewniam,że dostanie Pani informację.

Autor: Aga  29.01.2007 zgłoś

Drogie Panie - co do informacji na temat estrogenów i innych hormonów dzielę ze wszystkimi Paniami odzwiedzającymi stronkę z informacjami,które otrzymałam z NEWAYS POLSKA - jak mi napisano - to "na dobry początek" i oczywiście robię to za przyzwoleniem w/w firmy. A, oto i garść informacji : JAKIE SYMPTOMY MOŻE WYWOŁAĆ ZABURZENIE POZIOMU HORMONU U KOBIET &#8211; CZYLI TZW. &#8222;DOMINACJA ESTROGENÓW&#8221; - ogólne przyspieszenie procesu starzenia się - alergie ( włączając w to astmę, katar sienny, różne rodzaju wysypki i inne podrażnienia skóry) - niepokój, nieuzasadnione podenerwowanie ( często połączone z cechami depresji) - schorzenia z tzw. &#8222;grupy autoimunologicznych&#8221; &#8211; np. toczeń lub syndrom Sjorgena &#8211; czyli suchych ust. - Nowotwór piersi - Nadwrażliwość piersi - Dysplazja szyjki macicy - Zimne ręce i stopy &#8211; jako efekt zaburzenia pracy hormonów tarczycy. - Zaburzenia stosunku miedzi do cynku - Obniżenie sprawności seksualnych - Tzw. efekt &#8222;suchych oczu&#8221; - Bardzo wcześnie pierwsza miesiączka - Nowotwór macicy ( lub/i) szyjki macicy - Znaczny przyrost tkanki tłuszczowej- szczególnie w obrębie bioder i ud - Syndrom chronicznego zmęczenia - Częste infekcje i schorzenia pęcherzyka żółciowego - Częste bóle głowy - Podwyższone ryzyko tworzenia się skrzepów w naczyniach co w konsekwencji może wywołać wylew - Nieregularne miesiączki - Bezsenność - Skrajną zmienność nastroju - Osteoporozę - Cysty jajników - Zaburzenia gospodarki wodnej organizmu &#8211; zatrzymywanie wody w organizmie - Niedoczynność lub nadczynność tarczycy - Niepłodność CO NAM DAJE PRAWIDŁOWY POZIOM HORMONÓW (PRZEDE WSZYSTKIM ODPOWIEDNI POZIOM PROGESTERONU) - chroni przed włókniakami piersi - chroni przed nowotworem piersi - pomaga &#8222;zużyć&#8221; tłuszcz na energię - działa jako naturalny antydepresenat i uspokajacz - zapobiega migrenom - wspomaga procesy związane z prawidłowym spaniem - wspomaga prawidłowe funkcjonowanie hormonów tarczycy - normalizuje poziom cukru we krwi - obniża niebezpieczeństwo wystąpienia wylewu - pozwala utrzymać prawidłowy poziom tlenu w każdej komórce ciała - działa zapobiegawczo przeciwko nowotworowi szyjki macicy - wspomaga proces odbudowy i tworzenia się kości - wspomaga ogólnie system sercowo &#8211; naczyniowy - niezbędny dla przeżycia i prawidłowego rozwoju zarodka u kobiet w ciąży - wspomaga prawidłowe funkcjonowanie gospodarki wodnej w organizmie ZALECENIA DOTYCZĄCE DIETY &#8222;ANTYRAKOWEJ&#8221; -ograniczać mięso ( szczególnie czerwone) - unikać mięsa, jaj oraz produktów mleczarskich z farm gdzie zwierzęta są karmione sztucznymi paszami i hormonami. - Unikać żywności transgenicznej - Starać się nie nadużywać alkoholu - Unikać jedzenia o dużej zawartości tłuszczu i cukru (szczególnie z tzw. fast food&#8217;ów) - Nie pić słodkich, gazowanych napojów &#8211; poważnie zaburzają gospodarkę wodną organizmu - jeść dużo warzyw ( szczególnie zielonych) i owoców - zamiast białego pieczywa &#8211; pełnoziarniste - wzbogacić dietę o dużą ilość ryb &#8211; szczególnie morskich - regularnie stosować suplementację &#8211; naturalne preparaty o wysokiej bioprzyswajalności, które nie dają efektów ubocznych - wypijać min. 8 szklanek dziennie wody mineralnej - używać oliwy z oliwek i olejów roślinnych zamiast tłuszczów zwierzęcych - stosować dietę wysokobłonnikową ( co pozwoli na właściwie i regularne wypróżnianie się) Pozdrawiam cieplutko wszystkie Panie,a jak coś jeszcze będę miała to wrzucę na stronkę .- Aga

Autor: Aga  29.01.2007 zgłoś

Cd. opisu dotyczącego mammografii : Po kolejnych 3-4 latach kiedy już jest od 1 do 10 miliardów komórek ca, a w przeliczeniu na rozmiary posiada średnicę ok.1 cm jest możliwe do wykrycia badaniem przy użyciu mammografu. Daje to nam już wcześniej wspomniany okres 10-12 lat. Zaledwie po roku albo 2 po wykryciu nowotworu przez badanie mammograficzne, kobieta jest sama w stanie wychwycić zmiany badając pierś dłonią.

Autor: Beza  29.01.2007 zgłoś

Aga! Kiedy ta książka będzie do kupienia?

Autor: Aga  30.01.2007 zgłoś

Dzień dobry - do Pani Bezy - z tym pytankiem to proszę do odpowiedzialnych za tłumaczenie i wydanie,nie mam pojęcia kiedy. pozdrawiam serdecznie Aga

Autor:  30.01.2007 zgłoś

aga dzieki za informacje.

Autor: DZIEWCZYNY OBUDZCIE SIE  31.01.2007 zgłoś

Dziewczyny co tutaj tak cicho ,niech te forum tetni zyciem a nie nuda .Pozdrowienia

Autor: Natalia  31.01.2007 zgłoś

Dobry wieczór, do Pani Leny - oprócz kremu ENDAU brałam jeszcze tabletki - LIFE ENHANCER oraz YOUTHINOL - opisy na stronie firmwej Neways. Pozdrawiam - Natalia

Autor: Inka  02.02.2007 zgłoś

Witam wszystkie Panie porannie i świątecznie. Mniej problemów ze zdrowiem, mniej wpisów.Ja czytam codziennie i menopauzę i mięśniaki.Czekam na menopauzę, ponieważ mam nadzieję, że mój mięśniak się obkurczy razem z macicą.Mam 47 lat, ale jak narazie nie widać, że to w najbliższym czasie nastąpi.Jestem bardzo ciekawa jakto przebiegało u Pań ? Forum jest związane z menopauzą, ale czy którąś z Pań też dotyczy podobny problem tzn. miała mięśniaki, a teraz weszła w okres menopauzy i jest ok.Ja mam macicę mięśniakowatą i jeden mięśniak 33 mm, który 15 miesięcy temu też miał 33 mm, czyli nie urósł.Endometrium miałam 12 mm, a teraz 5mm. Biorę orgametril, jak już wcześniej pisałam.Prosiłam gin o skierowanie na poziom hormonow, ale powidział, że szkoda kasy, poniewaz normalnie miesiączkuję , więc hormony mam w normie. Przedział jest bardzo duży, więc napewno się zmieszczę w górnej lub dolnej granicy i w niczym mi nie pomogą.Skierowania się wydaje gdy są ku temu powody.Oczywiście on mi wszystkie objawy wymienial i takie tam ble ble medyczne opisy.Oczywiście mówił bardzo przekonująco i zrezygnowałam ze skierowania. Zyczę miłego dnia.

Autor: betina  03.02.2007 zgłoś

dzien dobry kochane kobietki mam 42 lata własnie dowiedziałam sie ze wchodze w menopauze mam nieregularne miesiaczki jeszcze nic nie stosuje a czuje sie jak balon jestem opuchnieta brzuch uda bola mnie piersi czy ktoras z was miała podobne objawy lub prosze moze orietujecie sie czy to jest normalny objaw prosze o odpowiedz dziekuje BETINA

Autor:  03.02.2007 zgłoś

kochana betina ----- a bylas ty sie badac ginekologicznie? POZDRAWIAM

Autor: Beza  03.02.2007 zgłoś

Betina! Może ty jesteś w ciąży?!

Autor: NATALIA  03.02.2007 zgłoś

Do Betiny - dobry wieczór - opuchlizna czy też obrzęki - to najprwdopodobniej efekt zaburzenia gospodarki wodnej w organizmie,bolące piersi - raczej nadwrażliwe - są jedne z bardzo wielu,typowe obajawy dla kobiet,które wchodzą w okres menopauzy,oprócz tego co wymieniła Pani może być też ( ale nie musi) nagły przyrost wagi,zmienność nastroju,migreny....jeśli tak to jest to tzw.NADMIAR ESTROGENU Wskazania : - dla większości kobiet bardzo dobrym rozwiązaniem jest stosowanie naturalnego progesteronu zamiast hormonów syntetycznych. Pozdrawiam serdecznie. PS. a może od razu ciąża bliźniacza :-) - w nawiązaniu do "diagnozy" z powyższej wypowiedzi

Autor: OLA  04.02.2007 zgłoś

NATALIA.PISZE PANI WSKAZANIA ;NATURALNY PROGESTERON W CZYM ON JEST . A MOZE INACZEJ CO TO JEST NATURALNY PROGESTERON,POZDRAWIAM

Autor: moni  04.02.2007 zgłoś

CZesc wam babeczki.Moze ktoras mi powie po jakim czasie po operacji usuniecia macicy ,trzeba isc na kontrole do ginekologa . pozdrawiam

Autor: XXXX  04.02.2007 zgłoś

Do Moni - droga "Babeczko" - usunięcie macicy to nie ekstarcja zęba i wychodząc ze szpitala dostałaś chyba jakieś zalecenia ?? - leki,które musisz przyjmować oraz na pewno jest napisane w karcie wypisów gdzie i kiedy ( jaki czas od wyjścia ze szpitala ) musisz zgłosić się do kontroli - zapewne taka informacja jest zawarta w karcie,a najlepiej zapytaj o to Swojego lekarza prowadzącego lub tego,kóry wykonywał zabieg,w końcu prawie przy każdej klinice jest przychodnia,gdzie przyjmje swoich pancjentów ten sam lekarz, który wykonywał zabieg. Bez urazy ale Twoje pyatnie jest co najmniej infantylne i zabrzmiało tak jakbyś chciała przepis na dobrą pizzę :-)

Autor: moni  04.02.2007 zgłoś

Do XXX Niestety w karcie wypisu nie ma takiej informacji. Jak by byla to bym sie nie pytala :-) a ze do lekarz prowadzacego mam isc to dobrze wiem!!! Chodzilo mi tylko po jakim czasie trzeba isc na ta kontrole - wasze doswiadczenie!!!!

Autor: DO XXXX  04.02.2007 zgłoś

TE FORUM ISTNIEJE DLA WSZYSTKICH ,NAWET DLA TYCH CO ZADAJA PYTANIA JAK TO S NAPISALA ---INFATYLNE .

Autor: geva  04.02.2007 zgłoś

Pani Natalio czy moge tez dostac takie informacje.? prosze..

Autor: geva  04.02.2007 zgłoś

chodzi o informacje o ktore prosila pani Ola dotyczace progesteronu...dzieki

Autor: ALEKSA  04.02.2007 zgłoś

DO MONI ---serdecznie cie pozdrawiam ,ja tez jestem po operacji wyciecia macicy ,i tez niewiedzialam kiedy mam sie zglosic na kontrole do ginia prowadzacego,gdyz w karcie wypisowej nic nie pisalo .W szpitalu tylko sie dowiedzialam,ze za miesiac nie musze przyjsc do szpitala na kontrolie, gdyz sie fajnie goi .Moni ja dopiero poszlam na kontrole po 3 miesiacach i jest ze mna wszystko ok,czego i tobie zycze..Niczym sie nie martw , zobaczysz bedzie wszystko ok DO Pani XXXX NIE LADNIE TAK PISAC OBRAZLIWE SLOWA.TE FORUM JEST DLA WSZYSTKICH CO POTRZEBUJA POMOCY ,WIDZE ZE PANI MA MALO TAKTU W WYPOWIADANIU SIE .RADZE PUKNAS SOBIE NAJPIERW W SWOJA GLOWE XXXX, B0 NA TO PANI ZASLUGUJE.

Autor: anemona  05.02.2007 zgłoś

Pani Natalio-bardzo prosze tez o wyslanie mi informacji tych o ktore prosza Pani Ola i geva.(bozenkakrajewska@wp.pl) serdecznie pozdrawiam i dziekuje.

Autor: bohenek-45 lat  05.02.2007 zgłoś

Witajcie dziewczyny. W styczniu przeszlam operacje usuniecia macicy z przydatkami (wynik histopatologiczny OK) Skutkow menopauzy narazie nie odczuwam,czuje sie dobrze ,dobrze spie ,ale obawiam sie ,ze to jeszcze przede mna... Czytam ,czytam,czytam i wierzcie mi nie mam pojecia co poczac,mysle tu o HTZ??? Mam wspanialego meza,boje sie o sex ktory przed operacja sprawial nam wielka frajde. Na niego jeszcze troche za wczesnie a boje sie naprawde jak to bedzie.Podpowiecie cos? Prosze...

Autor: gienia  05.02.2007 zgłoś

Do XXX Pani to chyba z kosmosu wyladowala albo z choinki sie urwala,a napewno juz nie lezala w szpitalu na oddziale ginekologicznym...czego oczywiscie pani nie zycze. Pozdrawiam

Autor: anula  05.02.2007 zgłoś

DO pani XXXX----nie mam slow do twojej wypowiedzi ,powiem krotko , jestes glupia baba i tyle.taka pomoc babo wsadz sobie do d,,,,py te forum istnieje zeby sobie nawzajem pomagac ,a nie ponizac itd.

Autor: Natalia  05.02.2007 zgłoś

Dzień dobry wszystkim Paniom, Drogie Panie,zostawcie te "iksy" w spokoju i nie zwracajcie na o uwagi,przecież to o to właśnie temu komus chodziło aby zwrócić tą opinią uwagę na siebie. Nie bronię tej osoby!! - wręcz przeciwnie !!! - nie był ten komentarz na miejscu ...ale cóż tacy też są,którzy mają "malutkie rozumki". Pozdrawiam-Natalia

Autor: x  05.02.2007 zgłoś

Dziewczyny!!!!!!!!!!!Spicie??????Dawac no mi preciutko na pogawedke.

Autor: do bohenek 45  05.02.2007 zgłoś

Droga bohenek 45 ----wlasnie teraz przyszlam od ginekologa i predziutko tobie pisze .Ja jestem prawie w twoim wieku i jestem juz 2 ,5 miesiaca po operacji wyciecia macicy - wszystkiego(bylo to niegrozne).Z dnia na dzien spadla na mnie wczesna menopauza .JAK BYLAM NA 1 WIZYCIE U GINEKOLOGA ,lekarz przepisal mi plastry htz bo twierdzill ze nie wytrzymie z dolegliwosciami zwiazane z menopauza .Ja jednak tych htz nie stosowalam i dobrze zrobilam , gdyz nie mam zadnych dolegliwosci zwiazane z menopauza , czuje sie swietnie , dobrze spie itd.DZISIAJ POWIEDZIALAM GINEKOLOGOWI ZE NIE BIORE HTZ .On powiedzial ze jesli pani nie ma zadnych dolegliwosci to niech pani tego nie bierze ---tylko sie cieszyc, moze pani jedynie uzywac od czasu do czasu ziolowe tabletki ,jak naturapia menopalzalub inne .Tak wiec droga bohenek 45 , decyzja nalezy do ciebie , co zrobisz.POZDRAWIAM I ZYCZE ZDROWKA -Paulina

Autor: bohenek-45 lat  05.02.2007 zgłoś

Witaj Paulino,serdeczne dzieki za informacje.Tak to prawda,wypada nam sie tylko cieszyc,ze mimo wczesnej menopauzy natura tak laskawie nas traktuje. Ja mialam operacje 9 stycznia a wiec niecaly miesiac temu.We wczesniejszych wpisach czytalam,ze niektore kobietki dopadalo miesiac -dwa po operacji ,no ale Ty jstes juz dwa i pol miesiaca po i jest w porzadku.Oczywiscie jezeli mi sie nie pogorszy nie bede stosowala HTZ ,najwyzej jakies ziolka.Pozdrawiam Cie i tez zycze duzo zdrowia i pogody ducha.

Autor: EWUNIA  07.02.2007 zgłoś

Witam wszystkie Panie Bardzo serdecznie pozdrawiam wszystkie kobietki piszace i czytajace, jeszcze nie jest z nami tak zle bo stronka troszeczke ucichla moze mamy mniej problemow albo boimy sie mowic,mimo wszystko prosze pisac a odpowiedz zawsze bedzie nawet tak jak p.xxxx,zycze zdrowia,pogody ducha i duzo cierpliwosci z naszymi dolegliwosciami menopauzy pozdrawiam DOROTKO Dzis ide na tomograf ( wreszcie)a jak bedzie to zobaczymy napisze .Kasia zdala na B jest bardzo zadowolona.Buziaki dla Iwonki pa pa pozdrawiam

Autor:  07.02.2007 zgłoś

od p.xxxx to nie chcemy juz porad ,wspulczujemy takiej jedzy jej mezowi .

Autor: malgosia  07.02.2007 zgłoś

SZANOWNE PANIE ;)CHCIALAM SIE DOWIEDZIEC ----moja znajoma miala operacje usuniecia wszystkiego,lekarze powiedzieli jej ze w miare jest ok.Po miesiecznej kontroli okazalo sie jednak , ze ma sie zglosic na onkologie ,tam znow powiedzieli jej ze musi przyjmowac chemie.ONa nie wie czy ta chemia jest w postaci plynu czy tabletek .pozdrawiam z gory dziekujemy za odpowiedz

Autor: AGA  07.02.2007 zgłoś

Dobry wieczór wszystkim Paniom,do Pani Małgosi - trudno jest jednoznaczne odpowiedzieć na Pani pytanie - odnośnie formy chemioterapii - ale w tej chwili ponad 95% tej formy leczenia jest podawana w iniekcji dożylnej, wcześniej były to tzw."bomby kobaltowe" - naświetlania koblatlem ale ta forma leczenia "siała" niesamowite spustoszenie w organizmie. Teraz stsouje się przeważnie iniekcje. Moim skromnym zdaniem lekarze "przegapili" coś bo komórka nowotworowa nie powstaje tydzień ani dwa tylko dużo dłużej!!! Podzcas chemioterapii starsznie obniża się poziom układu immunologicznego - każde małe przeziębienie może zakończyć się poważną infekcją aby chronić organizm przede wszystkim przed ubocznymi skutkami samej chemioterapii - niezależnie od tego w jakiej ona jest formie, a co wiecęj nawet zwalaczać komórki nowotworowe - już powstałe i niedopuszczać do powstawania nowych należy brać silne antyutleniacze, przy LEUKEMII - zalecane są kordycepsy - czyli preparat z grzybami Reishi.Jeśli chce Pani opis szczegółowy preaparatów o których wspomniałam to proszę się odezwać do mnie na skrzynkę : agataw121@wp.pl i jeszcze dziś wyślę Pani trochę materiałów do poczytania. Agata

Autor: malgosia  08.02.2007 zgłoś

Do Pani Agaty.Serdecznie dziekujemy Pani za odpowiedz:) --- narazie taka odpowiedz nam wystarczy,jak co ,to odezwiemy sie na pania skrzynke .Jeszcze raz dziekujemy.Malgosia

Autor: Jola  08.02.2007 zgłoś

Witam wszystkie Panie! Przejrzałam dziś forum -są tu ciekawe informacje.Większość z Was uważa, że nie powinno się stosować terapii hormonalnej. Ja też byłam zawsze przeciwna hormonom, ale 4 miesiące temu lekarz zapisał mi KLIMONORM. Nie miesiączkowałam pół roku, żle się czułam, byłam rozdrażniona. Jednak zdecydowałam się na ten lek-zaczęłam używać 5 opakowanie. Miesiączki powróciły, poprawiło się moje samopoczucie i narazie jest wszystko w porządku. Tylko zastanawiam się, czy nie będzie w pózniejszym czasie jakiś skutków ubocznych. Może któraś z pań też używa KLIMONORM lub ma jakieś doznania związane z tym lekiem? Proszę napiszcie bo czasami zastanawiam się, czy nie przerwać tej kuracji -mam 47 lat. POZDRAWIAM

Autor: Lena  09.02.2007 zgłoś

Do Joli. Klimonorm równiez lekarz mi przepisał,ale po dokladnym zapoznaniu się z lekiem nie zdecydowałam sie go zażywać, ponieważ mam żylaki i zmiany mastopatyczne w piersiach ,a to są już przeciwskazania do stosowania hormonów syntetycznych .Więc kupiłam sobie krem z naturalnym progesteronem, o którym na forum tak głosno.ale na razie nic nie moge powiedzieć bo to dopiero poczatek mojej kuracji.Pozdrawiam wszystkie Panie!

Autor: Jola  09.02.2007 zgłoś

Dziękuję Lenie za wypowiedz-wydaje mi się, że dobrze zrobiłaś, nie zażywając KLIMONORMU przy zmianach mastopatycznych w piersiach.Dla mnie lek ten jest skuteczny, dobrze go toleruję, ale jednak to hormony. Zastanawiam się, czy nie zrobić sobie przerwy w kuracji i wtedy zobaczę jak będę sie czuła. Nie wiem czy warto stosować go dłuższy czas, tak jak proponował lekarz.Twierdził, że kobieta powinna miesiączkować do 50 roku życia i klimonorm ma przedłuzyć mi okres przedmenopauzalny.POZDRAWIAM

Autor: Majka  09.02.2007 zgłoś

Dziewczyny dopadly mnie migrenowe bole glowy. Od kilku miesiecy niemal codziennie dokuczaja. Nie moge stosowac HTZ, moze to dlatego? Prosze poradzcie cos, moze ktoras tak miala? Pozdrawiam. Majka

Autor: Jo_nia  09.02.2007 zgłoś

Witam Miłe Panie ! Mam pytania do pań stosujących naturalny progesteron w kremie, o którym tak dużo na forum. Czy są jakieś szczególne przeciwwskazania do stosowania tego preparatu ? Czy krem sprzedawany na allegro to jest właśnie TEN krem ? Jeśli chodzi natomiast o hormonalną terapię zastępczą, której boi się tak wiele z nas, moje doświadczenia są następujące: HTZ stosowałam przez 7 lat, najpierw przez 2 lata testowano na mnie wszystkie dostepne preparaty (lekarza, który mnie wtedy "leczył" powinno sie ZDEGRADOWAĆ), po czym trafiłam na "prawdziwego" lekarza, który zaczął od badań kompleksowych i dopasował mi takie hormony, po których czułam się doskonale i (odpukać) bez żadnych problemów. Jednak zdarzył się wypadek, po którym zaprzestałam je brać a podczas wizyty lekarz powiedział mi, że po tej przerwie niewskazane jest abym kontynuowała leczenie hormonami, tym bardziej, że czułam się wtedy dobrze. Zaraz po tej wizycie ZACZĘŁO SIĘ! Uderzenia gorąca i nocne poty to tylko dodatek do dolegliwości, które się nagle pojawiły. Okazało się teraz, że mam niedoczynność tarczycy, o wiele bardziej dokucza mi arytmia serca (mam WPW), nadciśnienie, złamana noga nie chce się zrastać, wyszło przy okazji, że mam niewielką otrogę w pięcie, króra mimo, że jest malutka od kilku dni wogóle nie pozwala mi stąpać, itd.,itp. Po prostu HORROR !!! A było tak dobrze! Codziennie po parę kilometrów pieszo, w weekendy długie piesze rajdy albo rower. Porażka !! No ale trzeba się zebrać w sobie i szukać jakiejś alternatywy. Próbuję dostępnych środków ale na razie nic się nie sprawdza (Menofem, Climara), a z tego co wyczytałam wyżej produkty sojowe powinnam odrzucić. Pozdrawiam wszzystkie towarzyszki niedoli.

Autor: Ewa  10.02.2007 zgłoś

Do Jo nia Ja stosowalam HTZ 10 lat i tez bardzo dobrze sie czulam . bralam hormony 3 tygodnie tydzien przerwy w ktorym wystepowalo krwawienie.. .ale bardzo duzo slyszalam o skutkach ubocznych.. oraz ze nie powinno sie tak dlugo zazywac.. mam 53 lata. ,wiec w tamtym roku latem odstawilam miesiaczki zanikly..zaczelam brac Biosteron ..nic nie pomagal a myslalam ze sie wykoncze... uderzenia goraca ,poty ,bezsenne noce.. depresja, utylam ,szczegolnie w okolicy brzucha... stalam sie agresywna.. i smutna.. znalazlam te forum.. zazywam narazie tableti z siemienia ,i progesteron ...3 tygodnie tydzien przerwy.. musze jednak powiedziec ze nie jestem zadowolona .. objawy calkiem nie zniknely.. zmiejszyly sie to prawda ale dokucza´ja niestety.. nosze sie z zamiarem powrotu do HTZ... ale zarazem tez sie boje..bledne kolo..sama nie wiem co dalej a lekarz ..no coz do pani nalezy decyzja powiedzial ..ja juz nie mam sily

Autor: AGATA  10.02.2007 zgłoś

dzień dobry wszystkim, Do Pani Ewy - droga Pani,też (niestety) próbowałam Biosteron - reakcja była "zerowa"- właściwie nie było żadnej!!!! Ale z drugiej strony jaka mogłabyć jak ten niby preparat, bo przecież zwykła chemia i syntetyk nawet koło prawdziwego DHEA nie leżał !!! W jednej tabletce tego świństwa(za przeproszeniem ) jest więcej suchej masy tabletkowej niż samego aktywnego składnika,który na dodatek jest SYNTETYKIEM!!!! W momencie gdy zaczęłam brać PRAWDZIWY DHEA - naturalny i skuteczny to wtedy poczułam,że działa, a mając takie problemy jak Pani - podobne, po kilku miesiącach kuracji ( 3.5-4) ustąpiły,teraz czuję,że chcę żyć - wróciła mi ochota,a menopauza??? - a co takiego??? - naprawdę ustąpiło prawie wszystko!!! - to działa!!! Pozdrawiam Panią serdecznie - Aga

Autor: Jo_nia  10.02.2007 zgłoś

do Ewy w jakiej postaci, droga Ewo, zażywasz progesteron ? Czy próbowałaś tego polecanego, w kremie? Jesli objawy się nieco zmniejszyły to jest nadzieja, może potrzeba trochę wytrwałości i będzie lepiej. Ja też zaczynam powżnie myśleć o powrocie do htz, choć bardzo się tego obawiam a tak jak teraz nie da się funkcjonować.Tym bardziej, że zaraz wracam do pracy a do tej pory cierpiałam na zw. lek. w zaciszu domowym.Zobaczymy co powie mój lekarz, nedługo wybieram się do niego do Agaty co to jest "PRAWDZIWY DHEA" ? Pozdrawiam wszystkie Panie.

Autor: Agata  10.02.2007 zgłoś

Dobry wieczór - do Pani Jo ni ( czy też Jo nia ) - jeśli przekręciłam to przpraszam nie celowo ponieważ nie znam poprawnej pisowni imienia Pani ( lub też nicku) Prawdziwe DHEA - o bardzo wysokiej bioprzyswajalności, zbliżone w swej strukturze do tego, które wytwarza nasz organizm - niech Pani wejdzie na www.neways.pl ( zakładka układ hormonalny i łaskawie zerknie na preparat YOUTHINOL ) - to jest PRAWDZIWY DHEA - naprawdę działa !!! dobrej nocy i pozdrawiam ,a jeśli ma Pani ochotę to może Pani do mnie coś "skrobnąć" - agataw121@wp.pl

Autor:  11.02.2007 zgłoś

Dziendobry-kobiety nie trujcie sie.Nasze babcie nie znaly zadnych takich preparatow htz iitd.i jakos przetrwaly ten okres menopauzy,zyly dlygo i nie chorowaly tak jak dzisiaj .Pozdrawiam

Autor: ewa  11.02.2007 zgłoś

masz racje ze kiedys kobiety przechodzily menopauze ,mialy dolegliwosci ,ale myslaly ze tak musi byc , przetrzymywaly to.Moja babcia jest przykladem.A teraz kobiete tylko zastrzypi i juz stosuje hormonki albo inne paskudztwa.zycze wszystkim kobietom mniej problemow z menopauza

Autor: Pola  11.02.2007 zgłoś

jestem w

Autor: Jessica  11.02.2007 zgłoś

Witam Drogie Panie - do Anomina powyżej - może i nasze babcie nie znały hormonów ale trzeba spojrzeć na to z tej strony,że nie było trangenicznej żywności, wszechobecnego smogu elektromagnetycznego,takiego tempa życia pełnego napięcia i stresu jak teraz,a po urodzniu się dziecka w tamtych czasach była tzw."selekcja naturalna", ja też życzę każdej z Pań abyśmy "zyly dlygo" i nie chorowały.

Autor: Jo_nia  11.02.2007 zgłoś

do Autor'a do ewy Tak mogą myśleć tylko osoby, które nie doświadczyły uciążliwości życia w tym okresie. I niech się cieszą, bo to naprawdę nie jest nic przyjemnego. Panie, które piszą na tym forum, poszukują raczej wsparcia czy też alternatywy w poszukiwaniu środków aby dojść do siebie, a nie tzw. "dobrych rad". Jeśli natomiast chodzi o nasze babcie i porównanie z nimi, to aby porównanie był o wiarygodne, należałoby uwzględnić również inne aspekty życia i : wyrzucić telewizor, telefon, samochód, usiąść przy świeczce i chodzić spać z kurami. Pozdrawiam

Autor: autor  11.02.2007 zgłoś

JO nia i JESSIKA to wszystko czlowiek wie coscie napisaly i wierzcie mi ze tez mam problemy z menopauza i to straszna ,ale czlowiek boi sie tego swinstwa brac,Ja wam nie bronie stosowania roznych zeczy zwiazane z menopauza ,bo kazdy wie jaki ma organizm.A zreszta nie zrozumialyscie mojej wypowiedzi .

Autor: Ewa  11.02.2007 zgłoś

Witam serdecznie..Ta ewa z malej litery to nie ja ja bylam z duzej .. Do Jo nia zazywam krem od dr nocun.. ale musze przyznac ze juz przeszlo 2 miesiace i nie bardzo dzial.. wszystkie objawy sa mniejsze..ale sa.Pracuje i wlasnie w pracy mam najwiecej uderzen i potow.. albo nie spie cala noc ,krecoc sie w lozku spocona,co ja mowie zlana potem a musze wstac o 4 rano.. wiec coraz czesciej mysle opowrocie do HTZ..wtedy czulam sie dobrze. Do Pani Agaty.. niestety mieszkam za granica kraju i mam problemy z dostepem do jakich kolwiek lekow w Polsce..krem od Dr. Nocunia zalatwialam przez siostre i ona mi tu przywiozla ..wieksza ilosc.. narazie nikt sie tutaj nie wybiera,,,ale jak bede w polsce sprobuje prawdziwego DHEA Do ewa .przez male e.. kiedys kobiety siedzialy w domu nie pracowaly.. ja w domu terz mam mniej dolegliwosci a na urlopie prawie wcale...i ma racje Jo..nia czasy sie zmienily i kobiety tez

Autor: DO JO nia  12.02.2007 zgłoś

DO Jo nia .Czytajac twoja wypowiedz ,powiem tobie krotko ,nie zrozumialas sensu tresci --autora i ewy .Twoja wypowiedz jest zalosna (maly rozumek ) .POZDRAWIAM WSZYSTKIE PANIE .Podczytujace

Autor: Jo_nia  12.02.2007 zgłoś

do Autor Jeśli potrafisz czytać ze zrozumieniem, to może udało ci się odnaleźć w mojej wypowiedzi przypomnienie CZEMU służy to forum. Na pewno nie temu by prezentować swoje impertynencje. Właśnie pokazałaś (a może -ŁEŚ) tą wypowiedzią jak wysoką KULTURĘ OSOBISTĄ prezentujesz !!! Tym bardziej, że nie masz się N I C do powiedzenia. A w ogóle to kim jesteś, że nie masz odwagi się nawet podpisać ?

Autor: Ewa  12.02.2007 zgłoś

Jo nia zgadzam sie z Toba ... jak mozna .. masz racje zawsze znajdzie sie ktos kto zamiast wiedzy potrafi tylko obrazac... no coz ..pozdrawiam

Autor: XXXXX  12.02.2007 zgłoś

Ewa my wedlug ciebie obrazamy ? sory wydaje mi sie ze Jo nia z wrodzona OSLA KULTURA tu obraza .Forum jest dla wszystkich .

Autor: podczytujace  12.02.2007 zgłoś

DO JO nia ---jakbys umiala czytac to przeczytaj sobie ze jest podpisane ----podczytujace .SZkoda nerwow na takie zero jak ty tu prezentujesz.

Autor: angela2  12.02.2007 zgłoś

Jo_nia masz racje że najbardziej pyskują ci co nic nie mają do powiedzenia. Osły chyba maja wiecej kulury niz te dwa anonimy co są powyżej.To dopiero są zera!

Autor:  13.02.2007 zgłoś

Nasze babcie żyły dłużej!? - czy aby tak, długość życie kobiet znacznie się wydłużyła a i tempo zycia jest inne, nasze babcie najczęściej prowadzily dom, niewiele z nich pracowało zawodowo, więc był czas i na odpoczynek w chwili niedyspozycji, a my czy zle czy dobrze pędzisz do pracy no i co dalej ? wiemy. życze nam dużo zdrówka

Autor:  13.02.2007 zgłoś

oooo znowu doszlo na te forum nastempne osle zero ,CZYLI ANGELA 2 ---. NIE MAMY SLOW JUZ . MACIE RACJE TYLKO WASZE WYPOWIEDZI SA DOBRE , SENSOWNE CHOCIAZ DOKUCZLIWE ,ALE DOBRE , BO TO WASZE SA WYPOWIEDZI .OOOO,.SZKODA NERWOW .I SKONCZCIE JUZ Z TYMI BABCIAMI , BO WASZA AGRESJA JEST JUZ ZALOSNA.ZALOSNA ZALOSNA ZALOSNA .

Autor: Anula  13.02.2007 zgłoś

Drogie Panie!!! Moja Pani Doktor (hepatolog) na moje pytanie co dawniej kobiety robiły bez wspomagania się hormonami, powiedziała: często lądowały w Kobierzynie (szpital psychiatryczny w Krakowie). Przypomnijcie sobie te nieszczęśliwe sąsiadki, które dziwnie się zachowywały, bo nikt nie umiał im pomóc. Z pewnością znałyście takie osoby. Wszystko trzeba z umiarem. Też spróbuję DHEA z Neways. Kremu z progesteronem używam od sierpnia 2006 r. Na początku było super, teraz mam trochę uderzeń i potów. Kupiłam nawet szałwię w tabletkach, aby się mniej pocić.

Autor:  14.02.2007 zgłoś

aniula z tym szpitalem masz rację

Autor: Ewa  14.02.2007 zgłoś

Mile Panie ,interesowaloby mnie czy mozna zazywac DHEA i progesteron krem? moze ktos bedzie wiedzial? Na biosteronie pisze ze nie mozna stosowac z HTZ .. ale progesteron krem to naturalny progesteron...dobrze rozumuje czy nie ..pozdrawiam Nie dajmy sie prowokowac ...spotykamy sie tutaj zeby sobie pomagac ,a ci co szukaja zadymy ...ignorujmy...najlepszy sposob ..

Autor: NATALIA  14.02.2007 zgłoś

Dzień dobry wszystkim Paniom, do Pani Ewy - z powyższej wypowiedzi,zgodzę się z Panią - to forum jest po aby wymieniać pożyteczne i często bardzo przydatne i ważne dla zdrowia kobiety informacje,jakiekolwiek licytowanie się kto jest mądry,a kto głupi lub wpisy typu "co tu tak cicho?" - są nie na miejscu,przecież to nie czat dla nastolatek,aby miało wrzeć jak w ulu,a w końcu "not multa sed multum".P.Ewo ja stosowałm i stosuję nadal DHEA razem z krem,którego bazowym składnikiem jest naturalna pochodna progesteronu. Jeśli Pani życzy sobie to proszę napisać do mnie - adres zawsze podaję do wiadomości. Pozdrawiam wszystkie Panie- uczestniczki.

Autor: EWUNIA  14.02.2007 zgłoś

Witam wszystkie Panie i serdecznie pozdrawiam. DOROTKO Wlasnie wrocilam z Nowego Targu bylam na kilka dni bo Kasia ma ferie.tam tez nie ma pogody typowo zimowej pada deszcz i sniedu nie ma,dlatego wrocilismy wczesniej a po wynik ide jutro moja gr krwi RH +.Serdecznie pozdrawiam dzieki za SMS caluski dla Iwonki.Zycze zdrowia wszystkim kobietkom

Autor: IZA  14.02.2007 zgłoś

Ewuniu te forum jest dla kobiet potrzebujacych pomocy a nie gg .POZDRAWIAM

Autor: KAROLINA  14.02.2007 zgłoś

wieczór dobry wszystkim Paniom, Izo masz rację !! - popieram, wiadomości typu "pies się zesrał i nie wiemy co z tym zrobić" to na prywatnego emaila!!! albo na telefon,tym bardziej,że to już kolejna wypowiedź tej pani,przeglądałam to forum i mam wrażenie,że ta kobieta - "Ewunia" nie wie po co ono jest??!!! Ja też byłam w Nowym Targu ale mam inną grupę krwi i co z tego wynika???? Pozdrawiam wszystkie Panie odwiedzające forum

Autor: Ewa  14.02.2007 zgłoś

Do Pani Natalio ,prosze mi podpowiedziec gdzie zaopatruje sie Pani w DHEA i progesteron ..u dr.Nocun? dziekuje i pozdrawiam

Autor: Natalia  14.02.2007 zgłoś

Dobry wieczór Paniom do P.Ewy - nie zaopatruję się u dr Nocunia tylko kupuję w Newaysie - www.neways.pl, stosuję te preparaty od kilkunastu miesięcy z przerwami i NAPRAWDĘ działają !!! Pozdrwiam Panią

Autor: Dorota  15.02.2007 zgłoś

Witam wszystkie Panie ze stronki - a zwlaszcza Te , ktore ostanio sa tutaj tak bardzo aktywne, zwlaszcza w/w Panie. Gdybyscie nie byly takie zadufane w sobie i zajete tylko wlasnymi problemami, zapewne odebralybyscie informacje EWUNI zupelnie inaczej. Ta kobieta wie po co jest to formu i pisala duzo wczesniej niz WY.Jest to informacja dla mnie bardzo wazna, ktora wiaze sie z jej badaniem tomograficznym glowy, poniezwa od paru miesiecy cierpi na jej bole i tak jak niektore Panie stosuje kremik z naturalnym progesteronem. Na bole glowy cierpi tez P.Majka - ale zadna z Was nie przywiazuje do tego , zadnego znaczenia !!!- byc moze wynik z tomografii - bedzie odpowiedzia dla Pani Majki - a moze i dla Was mile Panie, przed Wami jeszcze wiele lat stosowania roznych preparatow i niewiadomo, czy i Wy - nie bedziecie mialaly takich problemow. Stronka czy jak wolicie FORMU - jest dla Wszystkich- i jak dlugo istnieje nikt , nie uzywal takich"slow " jak ostanio tutaj mozna przeczytac, nawet przy roznych pogladach i wymianach zdan- nie " czulo sie tutaj - jak pod budka z piwem ". Do Pani KAJI - bardzo dziekuje za odpowiedz - moze to roznica wieku nie pozwala mi osiagnac tego , co Pani potrafila. Jeszcze raz dziekuje. Do Pani LENY - niestety nie bylo nam dane spotkac sie z PANEM MARIUSZEM z NEWAYSA, jego trasa - ulegla zmianie. Dlatego nic nie napisalam. Pozdrawiam Wszystkie Panie - piszace , jak rowniez podczytujace - zyczac wszystkiego dobrego. Dorota P.S. Jezeli nie wiecie Panie / Karolina i IZA / - do czego sluzy grupa krwi, tzn - ze nie jestescie na biezaca z literatura, traktujaca o medycynie niekonwencjonalnej ? Dorota

Autor: EWUNIA  15.02.2007 zgłoś

DLA P. KAROLINY I DLA P IZY PO PACZKU W TEN TLUSTY CZWARTEK NA ZDROWIE

Autor: marianna  15.02.2007 zgłoś

Oj! Kobity jakie Wy jesteście niedobre. Co wam przeszkadzają wpisy Ewuni, kierowane tylko do Doroty. Co jest w tym złego? Ewuniu życzę szybkiego powrotu do zdrowia i proszę nie objadać się dzisiaj pączkami. Miłego dnia dla wszytkich Pań

Autor: IZA  15.02.2007 zgłoś

Kobiety...DOROTA MARINANNA Jo nia , ,,,,,przeczytajcie sobie wypowiedz POWYZEJ NATALI ---te forum jest po to ....itd. DOPIERO NATALIA wyrazila sie do czego jest to forum ,-----to nie czad do nastolatkow itd, Ktos tu zle mysli ,albo wszystkim osobom na tym forum mozna o wszystkim pisac ,typu ;wlasnie wrocilam z Nowego Targu,bylam na kilka dni bo Kasia ma ferie itd ,(jaka tu byla w tej wypowiedzi rada zdrowotna dla kobiet ),albo tylko mozna pisac sensowne wypowiedzi dla kobiet co potrzebuja rad zdrowotnych.Drogie Panie cos tu jest nie tak z wami .Wydaje mi sie ,ze jest tutaj jakis klan osob ,co moga wszystko ,a inni nic. Jak tak, to dziekuje za takie forum .

Autor: Dorota  15.02.2007 zgłoś

Witam Wszystkie Panie - Droga PANI IZO - z mami jest wszystko ok. , nie ma tu zadnego" KLANU " a na czat jestesmy delikatnie mowiac lekko "za stare". Byc moze Wam jest to potrzebne, bo zachowujecie sie jak wlascicielki tej stronki. Jezeli uklad Pani nie odpowiada - to mozna sobie podczytywac i sie nie wypowiadac??? w stylu Pani Karoliny. Faktycznie moze to tak z pozoru wygladac/ klan/ , ale my przekazujemy sobie pewne informacje, o ktorych juz byla mowa i czekamy na wyniki badan. Jak juz napisalam, korzysci z tego - moga okazac sie , dla niektorych wskazowka lub pomoca w ich dolegliwosciach, ktore doskwieraja. Drogie Panie , nie zachowujcie sie " jak nie opierzone kanarki",gdyz tak jak juz raz pisalam i podkreslam moze byc to dla WAS POMOCA. KOCHANA PANI IZO - to o czym pisze PANI NATALIA - ja to znam z autopsji. Jednak podczytujac nie wypowiadam sie na ten temam i czekam jakie w/w Panie odniosa rezultaty zdrowotne .Nie narzekam - tylko spokojnie czytam, nikomu nie ublizajac !!!! Odnoszac sie do ostaniego zdania ,Pani WYPOWIEDZI - jezeli to PANI nieodpowiada- to zawsze mozna sie " WYPROWADZIC " - tylko ,ze to nie jest DOM - to TYLKO FORMU - DROGA PANI. A obrzucanie sie " epitetami kolorystycznymi" - nie przystoi w naszym WIEKU !!!!!. Pozdrawiam Wszystkie Panie - Dorota P.S Jezeli potrzebuje Pani porad ,ktore przekazuje P.NATALIA - sluze uprzejmie.Nie tylko poradami ,moge nawet wiecej ? - prosze napisac na mojego maila. Dorota

Autor:  15.02.2007 zgłoś

IZA .masz racje , ze. tutaj jest klan osob.Raz czlowieka pouczaja do czego jest te forum , co sie ma tu pisac ,ale jak ktos z ich klanu napisze wypowiedz ,ktora nadaje sie tylko na gg , lub jest obrazliwa , to dla klanu jest dobrze , bo to przeciez z klanu wyszla ta ,wypowiedz.

Autor: IZA  15.02.2007 zgłoś

Pani Doroto ,ja juz mam wyrobione zdanie o tym forum ,a zwlaszcza o niektorych tu osobach ---klan osob , i tyle, i po co kobieto ten odzew w kierunku moim .Jak juz pisalam wyzej , dziekujeeeeeee za takie forum .Twoje wypowiedzi ble, ble, ble , kobieto mnie zwisaja i powiewaja, golym okiem widac istnienie tutaj klanu osob. ps. zycze normalnym kobietom z tej stronki duzo zdrowia

Autor:  15.02.2007 zgłoś

Droga Izo,masz rację - ostatnie wypowiedzi odwiedzających forum nic tu nie wniosły!! - wizyta w Nowym Targu,padający deszcz i co jescze?- co to ma wspólnego z menopauzą?? czekanie na wyniki badań? - czy to są badania na miarę odkrycia serum na niesmiertelność? a może coś jeszcze lepszego? masz mało logiczne i nie przekonuje mnie to. Poczekajmy na te wyniki - może faktycznie coś wniosą,tylko co mogą badania krwi wnieść ?? przecież to tylko malutki wycinek olbrzymiej ilości informacji jaką można uzyskać o stanie zdrowia pacjenta. A co do KLANU- to nie klan tylko takie tam "lanie po ścianie" kilku kobitek.

Autor: Dorota  16.02.2007 zgłoś

Witam jeszcze raz Panie Nowicjuszki - to nie moje ble ble ble , ani " lanie po scianie", gdybyscie czytaly uwaznie - wiedzialybyscie " nieomylne Panie " - ze chodzi tu o badnie glowy - tomografem . Ale Wy Drogie Panie potraficie tylko to - niestety co soba reprezentujecie. Obrazac innych, i doszukiwac sie nie wiadomo, czego.A okreslenia typu,ze "cos KOMUS zwisa i powiewa " - DROGA PANI , prosze zostawic sobie dla siebie i Pani - O T O C Z E N I A - w ktorym jest Pani moze bardziej W Y R A Z I S T A. Piszac o poradach P A N I N A T A L I I - jak juz napisalam, moge je p. I Z O i AUTOROWI, tez przekazac. Moge nawet sluzyc probkami , niektorych podanych preparatow: MAXIMOL, YOUTHINOL tylko bez LIFE ENHANCER/ tego nie zamawialam/, REVENOL czy CASADING REVENOL- ktore tez nie zamowilam, na cale szczescie. Kremu ENDAU - tez juz nie mam, gdyz podarowalam to jednej z Pan ze stronki. Ale mam za to wspanialy KREM BARRIERA CREM - tez moge Wam gratisowo udostepnic probki, chociaz musze przyznac , ze nie nadaje sie On do niczego- a zaplacilam za niego 136 zl. Bardzo prosze , kto jest chetny !!! a moze Pani NATALIA - odkupi ode mnie te preparaty, skoro tylko ONA wie co jest dobre i jak dziala ,jak sie po tym dobrze czuje? Ponadto - YOUTHINOL mozna kupic na ALLEGRO/ przynajmnie do wczoraj / - nawet na raty- tylko jego cena wyjsciowa byla 169 zl za 1 opakowanie/60 szt/. Moge Wam jeszcze udostepnic katalog firmy NATURA LIFE- NEWAYS POLSKA - oczywiscie w jezyku polskim !!!. Z A P R A S Z A M !!! - jednoczesnie przesylam pozdrowienia DOROTA P.S. Zycze normalnym KOBIETOM troche wiecej wiedzy na tematy, ktore ich dotycza, a nie potrafia - rozroznic " ziarna od plewow " - Dorota

Autor: MARYJANE  16.02.2007 zgłoś

witam wszystkie Panie ze stronki,widzę,że zrobiło się gorąco. Do Pani Doroty - preparaty,o których Pani ja akurat znam od 2000 roku!! kiedy ta firma była jeszcze pierwszym razem na polskim rynku!! W Pani tonie jest masa żalu i pretensji i wszystkich dookoła próbuje Pani za coś obwinić!! tylko za co?? - że wpis na forumu nie taki jak potrzeba? czy,że preperaty nie tak podziały jak Pani myślała?, a może w ten sposób po prostu odeagowuję i wyłodowuje swoje frustracje? I co z tego,że można było( i nawet dalej jest to możliwe) kupić na "raty" preparaty - to chyba dobrze,że ktoś poszedł Pani na rękę,prawda? Wypowiadałam kilka dni temu i mam zupełnie inne zdanie !! - właśnie tymi preparatami wyleczyłam swoje dzieci za astmy !!, sama miałam spustoszony organizm przez zaburzenia hormonalne i na dodatek włosów na głowie co "kot napłakał". - wypadły mi po wypadku jaki przeszłam. Właśnie wymieniony przez Panią LIFE i MAXIMOL mi m.in.pomógł. Krem BARRIER - to kosmetyk!!!! - jak ma Pani katalog to powinna Pani wiedzieć,a REVENOL i CASCADING REVENOL ( nie wiem do czego tu je Pani "przywołała") - to nie preparaty na menopauzę. Ja zjadłam już 6 takich opakowań i Youthinolu po 169zł i co jest w tym coś złego?? Myślę,że w Pani przypadku już nic nie pomoże - jest Pani pełna frustracji,nieuzasadninego żalu i wewnętrzych kompleksów, obwiniając wszystko i wsztskich w koło. Czy zawsze na wsztskich tak wiesza Pani psy jak zawiodą Pani oczekiwania???

Autor: IZA  16.02.2007 zgłoś

Do Doroty.. KOBIETO ..... .Zaszczypilo? .....Daj mi kobieto juz swiety spokoj. Jak juz tobie napisalam twoje wypowiedzi mi zwiszaja i powiewaja , i tyle .Chyba menopauza daje tobie objawy nadajace sie do leczenia w szpitalu psychiatrycznym .A nowicjuszem na tym forum , to ty chyba jestes , a nie ja.Od dzisiaj kobieto , masz ignora , znalez sobie inny obiekt do obrazania kpw .Chyba zrozumialas twoim tycim rozumem o co mi chodzi .ADIE

Autor: Barbara  16.02.2007 zgłoś

Dzień dobry wszystkim Paniom - i "tym nieopierzonym nowicjuszkom" i tym "starym wygom - wymiataczkom",co mają taki "staż" na forum,że hej!!! czytam te niektóre wypowiedzi i dochodzę do wniosku,że niektóre z Pań tak naprawdę to nie mają problemów,a na formum wchodzą "powalczyć" lub "odreagować" burzę hormonów,która mówiąc nieładnie wali na szare komórki. Trafiłam tu bo szukałam właśnie....Newaysa-wklepałam w Google i m.in. pokazał się link do tej strony. preparaty,o których tu tak głośno spotkałam jeszcze w 1999roku(pod koniec).Jestem Amozonką - chyba nie muszę tłumaczyć Paniom co to znaczy,nawet Pani Dorocie,która zapewne wie,skoro nie jest "nowicjuszką" na forum. Z wykształcenia jestem biologiem-farmakologiem więc jestem świadoma tego co piszę. Te właśnie preparaty uratowały mi życie!!! - zetknęłam się z nimi kiedy już ( niestety miałam jedną pierś) usuniętą !!,a na drugiej były nowe ogniska i przerzuty na węzły chłonne - układ limfatyczny niestety był już zaatakowany. Właśnie te preparaty uratowały mi drugą pierś!! - m.in.CASCADING REVENOL !! - na całe szczeście Pani Doroto,że nie musiała go Pani brać bo może nie miała Pani takich problemów i nie ma,szczerze Pani tego życzę aby walka z uczestniczkami formu i w ten sposób odreagowywanie własnych frustarcji było jedynym Pani problemem. Brałam prawie wszystko co Pani wymienia,a próbki - naprawdę próbki,a nie ponapoczynane opakowania(bo to Pani ma myśli) dostaję za gratis z firmy-wystarczy napisać,katalog po polsku też mam - i co z tego wynika,że Pani go też ma?? jest tam coś szczególnego?? - wszystko jest zresztą na www.neways.pl, a ja brałam m.in. najsilniejszy z możliwych preparatów - PERILLYL EXTRACT - ukierunkowany na schorzenia nowotworowe.Tyle się tu "wałuje" na tej stronce o hormonach,ale jeszcze nikt mądry nie poruszył tematu nowotworu piersi czy też szyjki macicy?? Może Pani jako stara bywalczyni na stronie,Pani Doroto oświeci nas czymś szczególnym?? skoro wszystkie inne to nieopierzone nowicjuszki?? A jeszcze jedno - głośno jest tu o książce dra Lee - miałam sposobność poznać człowieka osobiście,a z tego co wiem książka jest już gotowa w j.polskim - kopalnia wiedzy. Pozdrawiam wszystkie Panie

Autor: Barbara  16.02.2007 zgłoś

witam Panie jeszcze raz, co do tego linku - przejrzałam stronę i to właśnie dzięki Pani wpisowi,Pani Doroto na temat Newaysa jest link do tej strony po wpisuniu w wyszukiwarkę hasła - Neways,czyżby brała Pani odwet na firmie teraz?? rozczarowana,że coś nie podziałało tak jak tego Pani oczekiwała? a może Pani pomyślała jak wiele osób - "jak nie są tanie, to muszą być super i szybko podziałają" - ja w sumie zapłaciłam ( licząc od poczatku brania ) ok. 16.000 PLN a może i wiecęj i nie jest istotne ile to kosztuje tylko jak działa i jak jest to skuteczne przy danej jednostce chorobwej.Widzę,że jednak odreagowuje Pani swoje stresy,frustracje na drugich.Taka nagła zmiana frontu - najpierw,że jest super,a teraz wszystko złe,taki typ osobowści to tzw.BORDER LINE i wymaga pomocy specjalisty ale to już nie mój problem.

Autor: EWUNIA  16.02.2007 zgłoś

Do Pani Marianny Bardzo dziekuje za wsparcie slowne,zostalam osaczona przez niemile kobiety,w dniu dzisiejszym jest to malo wazne wynik jest bardzo dobry i jestem szczesliwa dziekuje i pozdrawiam

Autor: Dorota  16.02.2007 zgłoś

DO EWUNI- bardzo sie ciesze , ze wszystko jest dobrze. T Y M I B A B A M I sie nie przejmuj - ONE chyba sa z odzysku tzn. z tego desantu , ktory wrocil do Polski z USA, przymusowe ladowanie , dzieki Urzedowi Emigracyjnemu. Pozdrawiam i zycze wszystkiego dobrego dla Ciebie i calej Rodzinki. Dorota

Autor: Dorota  16.02.2007 zgłoś

Witam WSZYSTKIE Panie - zwlaszcza te , ktore pisza o mojej frustracji i obwininania wszystkich po kolei - gdybyscie byly bardziej kumate , to " uderz w stol , a nozyce sie odezwa" - tak mowi polskie przyslowie.I tak tez zrobilam - Drogie Panie -albo osobo o wielu nickach , przestan korzystac ze swojej wulgarnosci , bo to nie wypada. We wszystkich swoich wpisach, prezentujesz fachowa wiedze, taka wiedze posiada tylko jedna osoba, ktora mogla zetknac sie z wieloma przypadkami w trakcie swej pracy. Poza tym jezyk , jakim sie poslugujesz - tez nie jest mi obcy oraz niektore sformulowania,ktore sa w TWOIM STYLU/ to juz zauwazylo wiele osob/.Ponadto w swojej wulgarnosci nie mozesz zmienic swojego stylu pisania. Ja nie mam rozdwojenia jazni. ani nie reprezentuje tzw BORDER LINE - moj specjalista wlasnie w tym momencie sie wykruszyl , ale dla mnie to zaden problem , TY ich masz wiecej - i Tego najbardziej Ci wspolczuje. Reszte impertynecji lub " epitetow kolorystycznych " - piszac Waszym lub Twoim jezykiem - " O L E W AM ". A jesli chodzi o Dr Lee - z tego co wiem , to chyba juz nie ma Go w wsrod NAS - moze w 1999 jeszcze zyl ? - dlatego" P. BARBARA" sie z nim zetknela osobiscie. DO PANI " IZY " - ignora to moze miec tylko" PANI" - a hormonki WAM HULAJA , ZE HEJ - a moze to jakas nowa odmiana menopauzalna, moj rocznik tego nie ma. ZYCZE WSZYSTKIE DOBREGO - KOTLUJ CIE sie w swoim TOWARZYSTWIE - niech Wam zwisa i powiewa, jezeli jeszcze ma CO ??? DOROTA

Autor: Beata  16.02.2007 zgłoś

witam wszystkie menopauzowiczki,jestem tu nowa i mam pytanie do Pań - któraś z was miała problemy z zatrzymywaniem wody w organizmie podczas menopauzy?? Strasznie puchne!! - wyglądam jak balon,lekarz rozkłada ręce i nie jest w stanie mi pomóc,może jest któraś z Pań,która miałą coś podobnego?? A swoją drogą Drogie Panie - nie walczcie tyle,po co - przeczytałam kilka ostatnich wpisów,przecież to forum jest dla każdej z NAS?? - nieprawdaż,jest po aby sobie wzajemnie pomagać pozdrawiam wszystkie odwiedzające forum

Autor: do Doroty --to pouczajaca osobka.  16.02.2007 zgłoś

Dorota , co ty ????? wypuścili cie z wariatkowa ??? ? ,dziwie sie . Szanowne normalne panie z tego forum , zobaczcie ile w tej kobiecie zepsutej żolci , aż wylewa sie z jadem tej żmiji. Fe, Fe, .F e, brzydze sie . Tyle potrzebnych wiadomosci o menopauzie nam tu teraz ostatnio przekazala .Tylko kożystac z tych rad ,bardzo pouczajace .Brawo, brawo , brawo Dorota ,tylko tak dalej .Pozdrawiam mile panie z tego forum i zycze zdrowka .

Autor: MADA  16.02.2007 zgłoś

Witam pisałam do Was latem. Byłam przed poważną operacją. Teraz jestem już po operacji mam usuniętą macicę i jajniki. Bardzo się bałam operacji i życia po. Wiedziałam jednak, że życie jest najważniejsze. Wybrałam życie. Trafiłam na bardzo dobrego lekarza.Przeszłam operację i perturbacje po operacji. najważniejsze że żyję dobrze się czuję i staram się nie rozpamiętywać tego co za mną. Teraz stosuję HTZ plasterki systen 50 i bardzo dobrze się czuję. Mogłam wrócić do pracy. Mój doktor odpowiada na wszystkie moje pytania.Życzę wszystkim aby trafiły na lekarzy z prawdziwego zdarzenia i nie bójcie się hormonów, operacji, badajcie się i leczcie. Nawet najgorsze rokowania niosą nadzieję, że będzie dobrze. musi być. Nie poniżajcie swojej godności w dyskusji z pseudo dorotą. To forum jest dla nas a nie dla niej.Trzymajcie się zdrowo

Autor: Dorota  16.02.2007 zgłoś

No coz Drogie PANIE - kto z kim sie zadaje , takim sie staje. Jesli chodzi o moj woreczek zolciowy - to nic mi sie nie wylewa ani na razie nie psuje,a jadu tez w sobie nie mam - natomiast w autorze - chyba sie gotuje. Czekam na dalsze impertynencje - dla psedo doroty. Faktem jest ze to formu nie jest moje i nigdy tego nie napisalam , za wlasiciela sie tez nie uwazalam ani nie uwazam - natomiast niektore" Panie "o roznych nickach- b l u z g a j a , ze hej . To dopiero sa pozyteczne i pouczjace wiadomosci , z nich " tylko korzystac !!!. Dorota

Autor: Hana50  16.02.2007 zgłoś

Witam serdecznie wszystkie Panie! W maju 2006roku trafiłam na to forum też przez przypadek jak wiele z nas. I to właśnie Gosia i Dorota bardzo serdecznie odniosły się do mnie za co im poraz kolejny dziękuję. Czułam wtedy, że każda z nas chce pomóc sobie nawzajem. Nie rozumiem dlaczego teraz zrobiło się tu tak nieprzyjemnie. Po co te złośliwości i osobiste wycieczki. Zyczę nam wszystkim zdrowia i pozytywnego nastawienia do innych.

Autor: XwwaX  16.02.2007 zgłoś

Drogie Panie, mam propozycje ( być może nie odrzucenia) , zmieńmi jakość tego forum,tzn. używajmy, czy też korzystajmy z tego forum jako źródła informacji przydatnej i ważnej dla każdej z nas,wymieniajmy przydatne adresy,telefony,dzielmy się doświadzczeniami na temat trgo co bierzemy lub brałyśmy,jak to podziałało czy też jak działa,stwórzmy z tego forum prawdziwe FORUM przez duże "F" , a nie miejsce kłótni i obrzucania się nawzajem inwktywami.Niech to forum tętni życiem w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Niech to forum nabierze nowej jakości i stanie się przyjazne wszystkim kobietom i tym,które są "fankami" firmy "X" i "Y" i każdej innej oraz tym co tu goszczą dłużej i krócej,nie ma sensu spierać się o takie rzeczy ponieważ każda z nas jest inna i tego nie zmienimy. Wchodząc na to forum szanujmy się nawzajem i zachowujmy kulturę i szacunek dla każdej z odzwiedzających.

Autor:  17.02.2007 zgłoś

N O W E / F O R U M /

Autor: YYYY  19.02.2007 zgłoś

Jestem osobą podczytujacą to forum i aż mnie nosi od kilku dni, że nasze Kochane Matki Polki tak potrafią się obrazić.Jestem osobą tolerancyjną i dziwi mnie,że powodem są tak mało znaczace dwa zdania dotyczace " pogody w górach i osobiste pozdrowienia ".Na innych blogach ludzie podają przepisy na ciasta, dobre nalewki, czasem napisza dobry kawał, poezję i nikt nie robi z tego problemu.To forum traci na wiarygodności poprzez wzajemne obrzucanie się epitetami. A przecież menopauza występuje u wszystkich kobiet, często spowodowana operacją dotyka te najmlodsze, które jeszcze nie rodziły. Problem dotyka te wykształcone i te z niskim ilorazem inteligencji.Kobiety wyedukowane poradzą sobie, ale te mniej, bedą się zastanawiały czy wogóle o coś zapytać na tym forum ( żeby kogoś nie obrazić ). Informacji szukałam w encyklopedii medycznej i po kilku dniach odłożyłam na półkę, ponieważ dużo więcej dowiedziałam się z wpisów na forum. Moje objawy uboczne brania leku to wysoka temperatura, ale o tym nie napisano w ulotce. Tego dowiedziałam się z wpisów.Podczas wizyty lekarz potwierdził, że tak może być. Na koniec.Czy to bedzie wpis małolaty czy faceta czy dyslektyka itp. nie lekceważmy go , a w miarę naszych możliwości udzielmy informacji. Są kochani mężowie, którzy dbają o swoje żony i pytają, żeby im i sobie pomóc, a przynajmniej zrozumieć. Pozdrowienia dla wszystkich na cały tydzień.

Autor: FEEE  19.02.2007 zgłoś

Zgadzam sie z YYYY ILEZ TO JADU MAJA W SOBIE TE KOBITKI,ktorym tak sie nie podobal wpis o pogodzie w gorach czy pozdrowienia wstyd a FEEEEEEEEEEEE

Autor: PROSZE WAS PANIE  19.02.2007 zgłoś

____________________________________________________________________________________________________________________________________________________-________________________________________________________________________________D r o g i e Pa n i e________________PRZESTANCIE JUZ _______________________TO JEST NOWE FORUM_______________________________ BYLY NIEPOROZUMIENIA W WYPOWIEDZIACH ,BO KAZDA GLOWA JEST INNA ,ALE TO JEST JUZ ZA NAMI -TO JUZ BYLO.PROSZE WAS PANIE , NIE WRACAJMY JUZ DO TEGO .PISZMY O MADRYCH ŻECZACH, O NASZYM CENNYM ZDROWIU .CZY TO TAK TRUDNO ZROZUMIEC ? PLISSSSS. POZDRAWIAM

Autor:  19.02.2007 zgłoś

DROGIE PANIE ,PRZESTANCIE JUZ

Autor: gosia  19.02.2007 zgłoś

Dzień dobry wszystkim paniom. Sledziłam to Forum ostatnimi czasy i byłam przerażona skąd tyle nienawiści.Mam nadzieje że wróci pogodna atmosfera pełna wzajemnej pomocy w tych trudnych dla nas chwilach. Baszka nie piszesz jak sie czujesz ,bierzesz nadal krem, wspomagasz sie dodatkowo innymi srodkami.Ja czuje sie dobrze, uderzenia mam bardzo sporadycznie i minimalne. Ale krem smaruję bez przerw no i olej lniany.Sen powoli się stabilizuje. Pozdrawiam i życze duzo zdrówka.

Autor: Jola  19.02.2007 zgłoś

Dzień dobry Paniom Pytanko do Gosi - jakiego kremu Gosiu uzywasz??? Pozdrawiam i będę wdzięczna za odpowiedź. Jola

Autor: Beza  19.02.2007 zgłoś

Witam wszystkie panie! Dawno tu nie zaglądałam, bo wyjeżdżałam. Bardzo nieprzyjemnie czytałao mi się ostatnie wypowiedzi pełne obraźliwych epitetów. Mam nadzieję, że to sie zmieni i forum będzie, tak jak kiedyś, cennym źródłem informacji. Chcę powiedzieć, że nadal stosuję krem z progersteronem (już 4 m-ce), ale dodatkowo biorę także Menofem. Moje dolegliwości zupełnie nie znikły, ale zdecydowanie się zmniejszyły. Czuję się bardzo dobrze i o to chodzi. I życzę tego wam wszystkim.

Autor: gosia  20.02.2007 zgłoś

Dzień dobry paniom! Stosuję krem z progesteronem, ścislej mówiąc ten sam który sprzedawał dr Nocuń. Pozdrawiam

Autor: Dzej  20.02.2007 zgłoś

Jestem w posiadaniu ok. 30 sztuk Natural Progesterone Cream d.w październik 2008r. Zainteresowanych proszę o kontakt gg 1893489 pozdrawiam Atrakcyjne ceny

Autor:  20.02.2007 zgłoś

alegro

Autor: Barba  20.02.2007 zgłoś

Mama 53 lata, jestem od 3 lat w okresie menopauzy.Stosuję menofen. 1 tabletka rano. I czuję się bardzo dobrze, ale gdy chcę przerwać kurację mam problemy z pęcherzem, zaczynają wypadać mi włosy, więc znowu zaczynam brać tabletki i wzsystko wraca do normy Ostatnio przerzuciłam się na lek Naturapia, bo jest tańszy, a skład jest podobny. Staram się dbać o siebie. Jestem osobą szczupłą. Mam 160 cm wzrostu i od 52 do 54 kg. Dwa razy dziennie masuję brzuch odpowiednią szczotką, więc mam płaski. Przestrzegam wagi, ustaliłam sobie, że w lato ważę 52 kg a w zimę 54 kg. Jak tylko przekraczam, to spożywam więcej blonnika i nie jem kolacji. Nie mam zmarszek, chyba, że się usmiecham. Masuję też podbrudek, dlatego prawie go nie widać (2 x dziennie). Gdy mam trochę suchszą skórę dolewam do kąpieli oliwki z oliwek i bywa, że smaruję nią całe ciało. Staram się kochać ludzi , a unikać tych zlośliwych . Dla złośliwców jestem specjalnie ugrzeczniona, bo to nieszczęśliwcy , skrzywdzeni w dzieciństwiństwie. Staram się być osobą odważną, mówię ludziom prawdę w oczy jak mnie do tego zmuszą, lecz wtedy jeszcze bardziej jestem ugrzeczniona. Nigdy się nie pokłóciłam z moją ś.p. teściową. Chodż mam temperament i ona też go miała. Przez tą menopauzę mam nie raz depresję. Chciałabym , by wszystko się super ukladało. Porażki dzieci przjmuję jako własne. Lecz przygnębienie trwa krótko, gdyż mąż ma bardzo zdrowe i proste podejście do życia . Potrafi mi szybko logicznie rozwiać moje problemy, jest bardzo mądrym człowiekiem i za to go kocham. Mam swoje miejsce w domu i mój mąż nie ingeruje w nie , nie poucza, chyba, że poproszę o pomoc. Dawno zauważyłam, że mężczyżni chodzą jak wojsko. Trzeba ich wcześniej o wszystkim uprzedzać i jasno wypowiadać swoje obawy, lęki i decyzje. Nie jestem taka cudowna jak z tego opisu by wyglądało, okres menopauzy dokucza mi poprzez tę chuśtawkę samopoczucia, lecz staram się. Chciałabym poprzez ten tekst pomóc innym , jeżeli rozdrażniłam kogoś to bardzo przepraszam. Pozdrawiam . Barba

Autor:  21.02.2007 zgłoś

.

Autor:  22.02.2007 zgłoś

sorrrry ale mamy z glowa nie tak !

Autor: Roma  23.02.2007 zgłoś

Witam. Czytam tu i czytam ,tyle madrych porad kochane panie tutaj dajecie.Jestem już 3 miesiace po operacji wciecia mieśniakow ,jajników,macicy -wszystkiego(hormonków nie mam).Bylam na kontroli ,lekarka powiedziala że jestem juz zdrowa, mam być spokojna nie denetwować sie , nie martwić.Bardzo mnie to ucieszyło.Ale od 2 tygodni odczuwam od biodra wzwyż takie mrowienie , lekki bol ,chodzby wkuwali mi 1 00 szpileczek.Niepokoji mnie to ,gdyż nigdy takiego czegoś nie mialam.Czy któraś z pań ma podobny stan zdrowia ?Co może być przyczyna tego mrowienia ?Ps.bylam u internisty -on powiedział że to moze być rojmatyzm,ja jednak jemu nie wierze.Pozdrawiam , i z gory dziekuje za odpowiedż.życze duzo zdrówka.

Autor: Sonia52  23.02.2007 zgłoś

Jestem pół roku po wycieciu macicy i całej reszty. Nie birorę hormonóów. Piję zmielone siemię(ok. 2 łyzeczek na szklanke letniej wody dwa razy dziennie, po zamieszaniu łyżeczką. łatwo się pije)Polecam, siemie ma witaminy, hormony, luteinę i kwasy omega#. Łykalam 1 talbetkę dziennie naturapii, ale zaczęły mnie bolec piersi, więc teraz łykam pól ijest wszystko o.k Roma- takie mrowienie moze być ina wariacja uderzeń gorąca, też coś podobnego miałam. Spróbuj pić siemię. Pozdrowienia dla wszystkich pań.

Autor:  23.02.2007 zgłoś

Barba, jeśli mozesz napisz jakimi ruchami robisz masaż brzucha i szyi. Pozdrawiam

Autor: Roma  23.02.2007 zgłoś

Cześć Sonia 52.Dzieki za odpowiedz.Ja dokładnie robie wszystko to, co ty wyżej napisalaś,uderzeń goraca nie mam ,czuje sie w miare dobrze , tylko gdyby jeszcze te mrowienie i ból , ustapił -zastanawia mnie jaka może być przyczena tego?, to mnie martwi.Pozdrawiam i życze samych pogodnych dni ,zdrówka.

Autor: mama40  23.02.2007 zgłoś

witam wszystkie panie ! . Chciałabym zapytać , czy któraś z Was stosowała bądz stosuje plastry (HTZ) . Ja przyklejam już 6-m-cy czuję się dobrze, ale tyle sie tu naczytałam każdy stosuje coś naturalnego -piję siemie (razem z mężem,on twierdzi że mu pomaga na żołądek) a, mi się zdaje że lepiej śpię po wypiciu.Mam 39 lat usunięto mi macicę,jajniki i całą resztę .Lekarka powiedziała , ze mam brać hormony, bo jestem za młoda ,żeby sobie dać radę z uderzeniami gorąca, a miałam ich bardzo dużo - w ciągu dnia i nocy. Nie mogłam spać byłam rozdrażniona.Nie wiem czy teraz można to przerwać,a jak objawy wrócą z nasileniem i nie dam sobie z tym rady!. Proszę napiszcie coś ,doradzcie. Moje koleżanki jeszcze są :miesiączkujące; więc nie wiedzą ,o czym mówię i wydaje im się że c histeryzuję wogóle nie mam z kim pogadać .Pozdrawiam i życzę uśmiechu.

Autor: Roma  24.02.2007 zgłoś

Witam ! Do " mama 40 " !Ja stosowałam plastry /fem7/,ale tylko przez tydzień,gdyż lekarze kazali nie patrzac na to jakie ryzyko to niesie.A wiec:(HTZ) może mieć wplyw na ryzyko wystepowania raka piersi,ryzyko chorób zakrzepowych, zator płuc ,a ponadto nie moga stosować tego kobiety co maja cukrzyce ,żylaki. Z dnia na dzień przestalam stosować te plastry, stosuje tylko siemie lnianne ,i preparaty ziołowe takie jak np. naturapia i jeszcze inne ,uderzeń goraca nie mam-(no może tyciu) , ale idzie wytrzymać).Jedno co mam, i tym sie troche martwie , to mrowienie i bol w okolicy biodra.A jeszcze co do stosowania(HTZ),na kontroli u gina,powiedzialam że przerwałam stosowanie HTZ i stosuje preparaty ziolowe,lekarka wyraziła sie -" dobrze pani zrobiła".Pozdrawiam , i życze zdrowia.

Autor: Hana50  24.02.2007 zgłoś

Do mama40. Ja też jestem po tak radykalnej operacji jak Ty i dlatego doskonale Cię rozumiem. Masz wiele wątpliwości co do dalszego brania hormonów. Proponuję Ci abyś dokładnie , od początku przeczytała tę stronę. Dowiesz się wszystkiego na temat kremu z naturalnym progesteronem. On w porównaniu z innymi hormonami nie niesie za sobą skutków ubocznych. Ja niestety , parwie rok od operacji nie uzyskałam od lekarzy jednoznacznej informacji czy mogę go (kremu) używać. Dwa lata temu miałam udar mózgu. Tak więc nie biorę żadnych hormonów. Pierwsze miesiące były koszmarne, a póżniej wszystkie objawy zmniejszyły się. Jesli chodzi o siemię lniane to też je zazywam. Gosia też poleca siemię i inne rzeczy. Zauważyłam, że lepiej się czuję gdy dużo i intensywnie spaceruję. Zyczę Ci dużo zdrowia i optymizmu na każdy dzień. Nie jesteś sama. Zobacz ile nas tu jest. Miłego dnia.

Autor: mama40  24.02.2007 zgłoś

do Hana50 wiem kobiety że was jest tutaj dużo .J z tego powodu jest mi trochę lżej na duszy:) a ty ten krem jak smarujesz? wydaje mi się, że on jest bardzo drogi, ale tylko tak przypuszczam? Ja też sporo chodzę , ale już na wiosnę zamierzam jeździć rowerem-bardzo to lubię ,a i terenów mam pod dostatkiem .dzięki za ciepłe słowa pozdrawiam

Autor: mama40  24.02.2007 zgłoś

Do Roma dzięki za zainteresowanie na twoje dolegliwości może masz za mało magnezu w organiźmie i dlatego te bóle ? Ale nie wiem .Jak możesz to sobie pobierz. a w jakim jesteś wieku -ja mam 39 no prawie 40 pozdrawiam

Autor: Roma  25.02.2007 zgłoś

Witam! DO " mama40 " starsza-44L.Miłego dnia i samych pogodnych dni.

Autor: mama40  25.02.2007 zgłoś

witam! do Roma wogóle cóż ty opowiadasz ,a co to za starsza.... 4 lata fajnie że cię znam PA miłej niedzielki :)

Autor: mama40  25.02.2007 zgłoś

Mam jedno pytanie może ktoś tak miał; wypiłam parę kieliszków alkocholu i strasznie wyplamiło mi twarz tzn. była bardzo czerwona i plamiasta w okolicach czoło, nos, część policzkówi i broda.Zaraz się umyłam , ale to na niewiele się zdało !Dobrze że byłam w domu bo jak bym była u kogoś to masakra ! Zaznaczam że rzadko piję alkohol - po piwie tego nie mam bo piłam i było ok. pozdrawiam :)

Autor: edyta  25.02.2007 zgłoś

MAMA40 .Z tego co wiem ,przy tradziku rużowatym takie są objawy,a zwlaszcza przy wypiciu alkocholu (plamy nos ,broda ,policzka ,czolo). Albo powodem są poprostu twoje plastry HTZ które przyklejasz.Hormonki plus alkochol ,kto to wie jakie skutki maga wywolać .Pozdrawiam:):):)

Autor: Lena  26.02.2007 zgłoś

Witam drogie Panie!w okresie menopauzy pojawiły mi się na twarzy brązowe plamki,których w żaden sposób nie potrafię się pozbyć wiem,że to jest sprawa hormonów.Czy któraś z Pan ma również z tym problem? Proszę o jakąś radę.

Autor: edyta  26.02.2007 zgłoś

Droga Lena .Polecam stronke FORUM WIZAŻ PL, może tam znajdziesz odpowiedz.Z mojej strony tylko to, co stosuje , moge tobie doradzić , a więc: ja nie stosuje żadnych kremów na twarz,gdyż jak wkroczyłam w okres menopałzy ,moja skóra zrobiła się wrażliwa.Kosmetyczka doradziła mi stosowanie tylko;KAROTTEN - ÓL-DIADERMA, w aptece kosztuje to 28 zł,ta buteleczka,jest mała ,ale starcza na dlugo.Jest też ÓL-DIADERMA -CYTRYNA, tez dobry, zwłaszcza na piegi,ale mnie lepiej odpowiada karoten-ól.Pozdrawiam :):)

Autor: Diana  26.02.2007 zgłoś

Drogie Panie!!! Ja również mam problem ze skórą twarzy w okresie menopauzy. Pojawiło się zaczerwienienie właśnie w okolicy brody, ust, nosa, ciągłe krostki jakby wypełnione płynem, bolące krosty, po nich ciemne plamy. I to wygląda na trądzik różowaty. Miałam zawsze suchą skórę więc ją ciągle kremowałam oczywiście kremami dla alergików. Obecnie nie mogę smarować kremami, bo to jeszcze bardziej nasila problem.Po maściach jest jeszcze gorzej. Widocznie zmieniła mi się całkowicie cera. Również mam plamy po wypiciu łyka alkoholu. Tylko, że ja kompletnie nie mogę wypić kropli alkoholu, gdyż dostałam uczulenia. Takich problemów przed nie miałam. Po owszem. Jestem w trakcie badań. Dermatolog jeszcze dokładnie nie wie jaka jest tego przyczyna. Ja wiem, że po operacji - histerektomii całkowitej - zmieniło mi się prawie wszystko. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie.

Autor: Bona  26.02.2007 zgłoś

Witam Panie. Niestety mam ograniczony dostęp do internetu i jak tylko komputer się zwolni zaraz siadam i przeglądam różne strony. Dziś odkryłam właśnie to forum. Przeczytałam wszystkie wypowiedzi i sama nie wiem co mam robić. Od pół roku lekarz ginekolog zapisał mi Divigel 1% (postać żelu), który biorę co drugi dzień. Jednak dzisiaj po kolejnej wizycie dołożył mi Duphaston. Trochę mnie to przeraziło.Oczywiście jest to związane z menopauzą i jej dolegliwościami takimi jakie mają kobiety w moim wieku czyli 48 lat. Jednak od 5 lat nie mam miesiączki i jest mi z tym dobrze. Nawet nie chciałabym żeby wróciła. Mam też niedoczynność tarczycy i biorę Letrox 25 codziennie. Miłe panie poproszę Was o radę, poradę czy skończyć z tym leczeniem i co robić żeby dobrze się czuć i normalnie funkcjonować. Lekarz oczywiście, kiedy zaproponowałam zastosowanie leków naturalnych wysłał mnie do zielarza. Boję się skutków, które potem mogą wystąpić.Dziękuję. Pozdrawiam.

Autor: Lena  26.02.2007 zgłoś

Droga Edyto.Dziekuje za rady, napewno wyprubuję.Tylko jeszcze jedno pytanie jeśli mogę czy po tej DIADERMIE Tobie znikają plamy i po jakim czasie stosowania?

Autor: Lena  26.02.2007 zgłoś

SORY ZA BŁĄD!

Autor: Bona  26.02.2007 zgłoś

Pani Ago, Pani Dorotko czy czytałyście mój list. Poproszę odpowiedzcie mi chociaż. Wiem, że jestem nowicjuszką, ale dopiero odkryłam tę stronę. Może za każdym razem Wam nie odpowiem ale postaram się wieczorem czytać wszystko co jest napisane. Mam rodzinę (3 facetów) i pracuję zawodowo. Najgorzej jest w pracy bo to jest jeden wielki stres. Pracuję z ludźmi i na usługach ludzi. Przez swoje dolegliwości jestem uważana za histeryczkę i chorą nerwowo. Staram się panować ale nie zawsze mi to wychodzi. Oczywiście nie chwale się że dokłada się do tego moja menopauza bo nie wiem jak otoczenie by zareagowało. Muszę dotrwać do emerytury i nie dać się wygryźć młodzieży. Może dzięki Wam będę spokojniejsza. Jak czytałam to już nie jedna z Was poradziła sobie z takimi problemami. Dziękuję.

Autor: kaja  27.02.2007 zgłoś

BONA- zajrzyj na stronę www.drbach.pl.też mam niedoczynność tarczycy, wspomagam się też krem z progesteronem, innych hormonów nie biorę. pozdrawiam

Autor: Bona  27.02.2007 zgłoś

Kaja dziękuję za odpowiedż. Miłe Panie oczywiście już wszędzie weszłam na różne strony i zaczynam się uczyć wszystkiego na nowo. Patrzę teraz zupełnie inaczej na swój problem. Dziś intesywnie myslałam tylko żeby zachować spokój i rozwagę. Wydaje mi się że się udało. Jedynie co, to odczuwam serce, które albo się kołacze (puls 95-100) albo poprostu boli przy oddychaniu. Przez wir w pracy starałam się nie myśleć, że jest mi gorąco i najchętniej pootwierałabym okna. Mam tylko jeszcze jedną słabość - słodycze. Może na to też macie jakiś sposób. Dziękuję i Pozdrawiam

Autor: mama40  27.02.2007 zgłoś

Witam pozdrawiam wszystkie panie .Nie mam stałego dojscia do kompa ,ale jak mam chwilkę to zajrzę Dziękuję za rady ja zapisałam się do dermatologa i czekam w kolejce .do bony ja dzisiaj jestem rozdrażniona i wszystko mnie denerwuje ale staram się nie myśleć o tym .Asłodycze też bardzo lubię nie umiem sobie odmówić i jak ktoś ma sposób to niech naoisze proszę pozdrawiam

Autor: niunia  28.02.2007 zgłoś

Drogie Panie! Na słodycze jest jeden sposób obrzydzić sobie je , nie patrzeć na nie , nie kupować ich.Pusty barek ! Wierzcie mi, idzie bez nich żyć , a zwlaszcza jak sie ma cukrzyce !Zdrowie jest najwazniejsze !pozdrawiam

Autor: babia 45  28.02.2007 zgłoś

Mam 45 lat.W poniedziałek miałam zabieg wyłyżeczkowania,przeżyłam to strasznie.Za trzy tygodnie mam mieć wynik nie wiem jak doczekam tej chwili po głowie chodzą mi czarne myśli, im więcej czytam tym więcej się boję. Wydaje mi się że mam raka macicy.Potwornie boje się diagnozy. Po łyżeczkowaniu miałam nie krwawić aja znowu krwawię!

Autor: zosia  28.02.2007 zgłoś

Droga babia45! Myślenie pozytywne , czyni cuda :}.Wiem to po sobie , teżżżż balam się diagnozy , operacji, tego co lekarze mi gadali (najgorsze).Ja jednak starałam mysleć pozytywnie . IIIII okazało się po operacji że" nie było to najgorsze",lekarze przesadzili! .Psychika dużo robi.Tak więc wyzuć z głowy te czarne mysli.Pozdrawiam ,zycze wszystkiego naj......

Autor: mama40  28.02.2007 zgłoś

Do babci45 Najważniejsze to to żeby nic nie wyobrażać sobie do przodu.Zosia ma rację -trzeba myśleć pozttywnie.A co do krwawienia to jak ja miałam łyżeczkowanie to też 2 dni krwawiłam ,potem to plamienie, brudzenie, śluz więc każdy ma inaczej. Zawsze możesz pójść do lekarza , żeby zapytać.Myśl pozytywnie ,a jak się denerwujesz to weż coś na sen albo wyciszenie czarnych myśli .Pozdrawiam Cię oraz Wszystkie Panie,bądz dobrwej myśli:)

Autor: mama40  28.02.2007 zgłoś

Droga babcia45 Zosia ma dużo racji .. nie należy układać scenariuszy i tak trzeba myślć pozytywnie żeby wszystko było dobrze a napewno jest i będzie .Ja też miałam łyżeczkowanie , teraz jestem, po, możesz sobie zobaczyć wczesniejsze wpisy.., jak denerwujesz się to zarzyj coś na uspokojenie to naprawdę pomaga ,nerwy nic tu nie pomogą qa wręcz zaszkodzą! wyniki mogą być wcześniej napewno dostałaś nr. telefonu to sie dowiaduj.A z tym krwawieniem ja miałam 2 dni ,potem plamiłam jak będzie Cię bolał brzuch to koniecznie idz do lekarza .I NIE MYŚL -będzie dobrze! :) Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego

Autor: michalina  01.03.2007 zgłoś

Do babia45 Dlaczego łyżeczkowanie przeżyłaś tak strasznie? Czy to tak bardzo bolało? Przepraszam, że zadaję te pytania, ale chyba mnie to czeka, więc chciałabym sie dowiedzieć o tym więcej. Czy to jest naprawdę taki bolesny zabieg?

Autor: babcia 45  01.03.2007 zgłoś

Droga Michalino zabieg łyżeczkowania nic nie boli, ale cała ta otoczka zabiegu była nie na moje nerwy.wydaje mi się, że po tym zabiegu czuję się mniej kobieca, że zbliżam się do półmetka.To trudne, ale muszę się przyzwyczajać - godnie się starzeć! Zabieg łyżeczkowania wygląda następująco: idziesz do szpitala na czczo, z badaniami morfologi i krzepnięcia, biorą cię na oddział, robią wywiad, a później zapraszają do gabinetu zabiegowego,siadasz na fotelu, przywiązują ci nóżki, wkuwają weflon w rękę, na dziobek zakładają maseczkę i już zasypiasz, budzisz się na sali i JUŻ PO WSZYSTKIM! NIC NIE BOLI!Ja jestem nerwusem dlatego tak to przeżywałam.Panie które były ze mną na sali reagowały podobnie. Jaj jest wszystko w porządku to popołudniu wychodzisz do domu.Dostajesz zwolnienie lekarskie.Teraz tylko wynik za trzy tygodnie!Dzięki waszym radom włączam pozytywne myśleni.Pozdrowienia!

Autor: bona  01.03.2007 zgłoś

Do babia 45 Postaraj się zająć pracą lub pracami domowymi. Chodź na spacery jak nie to może idź do jakiegoś marketu. Nie musisz kupować tylko oglądaj i przymierzaj. Będziesz wśród ludzi. Staraj się nie myśleć co będzie za trzy tygodnie. Postaraj się zmęczyć i wtedy może będziesz mogła zasnąć. Jak nie to weź coś ziołowego na uspokojenie. PAMIĘTAJ MUSI BYĆ DOBRZE. Trzymaj się tej zasady. Trzymam kciuki za Ciebie i za Twoje bardzo dobre wyniki.

Autor: betina  03.03.2007 zgłoś

Witajcie miłe Panie chciałabym w przyszłym tygodniu zrobic badania hormonalne na własna reke mam poczatek menopauzy byłam badana ginekologiczne przepisał mi hormony syntetyczne - ktore nie mam zamaru brac moje objawy to" opuchlizna " bolace piersi ból w podbrzuszu prosze o porade kiedy moge zrobic badania hormonow i jakie sa najwazniejsze ? kiedys zagladnełam na ta strone dowiedziałam sie i nauczyłam sie od wielu Pan Kaja Gosia Agata Dorota oraz inne Panie jestescie wspaniałe to dzieki wam wybrałam naturalne preparaty a zainteresowała mnie Firma NEWAS stosuje ich preparaty zaczełam 2 miesiac jak na razie obserwuje swoj organizm drugi cykl stosowania preparatow rozwiaze moje watpliwosci wtedy bede mogła wiecej co powiedziec na temat tego jak sie czułam przed zastosowaniem preparatow a jak po pozdrawiam wszystkie Panie Betina

Autor: przykro nam  03.03.2007 zgłoś

Pani betina! Te panie które wyżej pani wymieniła , z tego co wiem ,to podczytują ten wątek,lecz nie wypowiadają się, gdyż strajkują na tej stronce :-) :-)))

Autor:  03.03.2007 zgłoś

ps.to jest przykre .

Autor:  03.03.2007 zgłoś

Podczytujace dobrze by zrobily tez strajkujac i nie wypowiadajac sie wogole

Autor: teresa  03.03.2007 zgłoś

drogie panie poradzie vam 48lat od 2lat nie mam okresu a piersi mnie bolą jak bym miała go dostać

Autor: teresa  03.03.2007 zgłoś

czy jest tam ktoś

Autor: AGATA  03.03.2007 zgłoś

Dobry wieczór wszystkim po długiej przerwie. Do Pani Betiny : dziękuje za miłe słowa.Do Pań/Pani podpisujących się lub podpisującej się "przykro nam" - ja nie stajkuje!! nie było mnie trochę w kraju i to wszystko. Nie mam zamiaru tego robić,faktem jest,że przetoczyła się mała wojenka ale to było i minęło,nie ma do czego wracać.Formum zaczyna powoli wyglądać jak forum - Panie wymieniają informacje,dzielą się doświadczeniami i pocieszają się wzajemnie i o to chodzi. Drogie Panie trzeba pamiętać o jednym,że oprócz menopauzy jest jeszcze OSTEOPOROZA,która ścisle się łączy z zaburzeniami hormonalnymi towarzyszącymi okresowi meno i przedmenopazalnego. To przede wszystkim "zasługa" estrogenu - jego dominacja nad progesteronem. Oprócz osteoporozy jeszcze to o czym chyba nikt tu na forum noie pisał : zagrożenie nowotworem szyjki macicy,mięśnaiki ( myoma lub fibro myoma) oraz nowotwór piersi,Drogie Panie to też sprawka hormonów - w dużej mierze to hormony!! Pozdrawiam wszystkie Panie - Aga

Autor: AGATA  03.03.2007 zgłoś

Dobry wieczór Paniom jescze raz, troche informacji o osteoporozie. Osteoporoza jest uogólnioną chorobą kości, charakteryzującą się zmniejszoną masą tkanki kostnej i destrukcją jej mikroarchitektury. Jest wynikiem przewagi procesu resorpcji kości nad jej tworzeniem. Kość składa się w 70% ze składników nieorganicznych ( część mineralna kości) i w 30% ze składników organicznych z czego 98% to macierz (kolagen i białko), a 2% to komórki tj.: osteocyty, osteoklasty i osteoblasty. Klinicznymi objawami osteoporozy są złamania kości ich powikłania. Najczęściej złamaniom ulegają : szyjka kości udowej, trzony kręgów, i kości przedramion. Profilaktykę osteoporozy trzeba rozpocząć bardzo wcześnie poprzez prawidłowe odżywianie w dzieciństwie i w okresie dojrzewania, gdyż masa kostna w wieku starszym zależy od ilości tkanki kostnej utworzonej w okresie wzrastania i dojrzewania ale także od efektywności utrzymania tej masy w wieku dojrzałym ( odpowiednia suplementacja preparatami z wapniem w okresie ciąży i karmienia ) oraz od szybkości utraty masy kostnej po menopauzie i w okresie starczym . Trzeba przyznać, że pewną rolę w patogenezie osteoporozy odgrywają czynniki genetyczne, hormonalne i styl życia (palenie papierosów, alkohol, siedzący tryb życia). Uważa się, że niedobór progesteronu jest w dużej mierze przyczyną utraty masy kostnej w okresie postmenopauzalnym i przyczynia się do powstawania osteoporozy starczej. Wczesna menopauza zatem stanowi duże ryzyko szybszego rozwoju osteoporozy. Ponadto długotrwałe okresy niedostatecznego spożywania wapnia w diecie w okresie przed menopauzą przyczyniają się również do utraty masy kostnej. Inne przypuszczalne czynniki ryzyka osteoporozy to : nadczynność tarczycy, pierwotna nadczynność przytarczyc, reumatoidalne zapalenie stawów. Na osteoporozę cierpi ponad 35% kobiet po menopauzie. CAL &#8211; SEA &#8211; UM Doskonała formuła uzupełniająca poziom wapnia w organizmie. Preparat polecany zarówno dla kobiet jak i dla mężczyzn w każdej grupie wiekowej. CAL &#8211; SEA &#8211; UM &#8211; to tabletki z wapniem do ssania o przyjemnym lekko cukierkowym posmaku. 2 tabletki preparatu zawierają : 200 IU witaminy D &#8211; co pokrywa 50 % dziennego zapotrzebowania u osoby dorosłej. Wapno &#8211; 500 mg &#8211; pokrywa również 50% dziennego zapotrzebowania u osoby dorosłej. Magnez &#8211; 60 mg &#8211; pokrywa 15% dziennego zapotrzebowania . CAL- SEA &#8211; UM to unikatowa formuła zawierająca trzy najważniejsze składniki, które są bardzo ważne w profilaktyce oraz zapobieganiu osteoporozy. Preparat ponadto zawiera wapienne wodorosty &#8211; łupki wodorostów, które występują u wybrzeża Atlantyku &#8211; w północnej jego części i są uważane za najlepsze źródło naturalnego wapnia. Zalecana dawka &#8211; od 2 do 4 tabletek dziennie. Brałam i sprwdziłam robiąc denzynometrię : gęstość tkanki kostnej poprawiła się średnio o 19% po 1,5 miesięcznej kuracji W stosunku do wyników z przed rozpoczęcia kuracji. Pozdrawiam - Agata

Autor: bona  03.03.2007 zgłoś

Witam. Teraz juz wiem, dlaczego nie otrzymałam odpowiedzi od Pań, które wcześniej pisały na forum. Zdumiona jestem, że można się obrazić na innych. Wiecie miłe Panie jaka jest sytuacja w służbie zdrowia. Mogę stwierdzić, że dzięki tej stronie internetowej zaprzestałam brać syntetyki hormonalne. Dotarło do mnie wiele informacji i przeanalizowałam te z życia wzięte, które kiedyś otarły się o mnie i z dnia na dzień podjęłam szybką decyzję. Nie wiem jak będzie dalej ale na chwilę bieżącą biorę homeopatyczny produkt leczyniczy (nie udalo mi się kupic Klimaktobonu - nigdzie go nie ma). Czuję się bardzo dobrze. Zadnych dolegliwości nie mam. Normalnie funkcjonuję. Obserwuję swój organizm i nic się złego nie dzieje. Może za wcześnie jeszcze na radość ale dołączę jeszcze polecany CAL-SEA=UM, profilaktycznie. Mam nadzieję, że jest w sprzedaży. Dziękuję Paniom i mam nadzieję, że im przejdzie i wrócą na stronę i dalej będą dzielić się swoimi cennymi, radami i poradami. Piszcie zawsze można dowiedzieć się. Skorzystać lub nie. Wybór należy do nas. Dziękuję

Autor: Jula  03.03.2007 zgłoś

Witam wszystkie Panie do AGATA czy wiesz jakie są właściwe wyniki gęstości kości w badaniach denzytometrycznych (tych wukonanych z kręgosłupa)? do bona Klimaktobon można kupić w aptekach internetowych. Wpisz nazwę w wyszukiwarce np. Google i pokażą się wszystkie apteki w których można znaleźc ten produkt. W 'normalnych ' aptekach nie ma go bo jest to produkt zielarski (o.G.Sroki).

Autor: AGATA  03.03.2007 zgłoś

Dobry wieczór Do Juli - przykro mi ale nie znam widełek bo wiem tylko tyle,że takowe są w zależnosci od przedziału wiekowego. Jak będę wiedziała dokładnie to Ci napiszę . W wyniku badania mam tylko porównanie ostanie ( z przed ponad 2 m-cy) i nowe, którym pisałam wcześniej. A co do CAL-SEA-UM jest naprawdę skuteczny. Pozdrawiam PS. do wapna odpowiednia dawka wysoko przyswajalnej wit.D aby zwiększyć i pzryspiszyć wiązanie wapna.

Autor: teresa  04.03.2007 zgłoś

mam mieć usunięto macicę ,wykryto u mnie dużą torbil na jajniku ,wyniki będą za 3tygodnie bardz się boję że to rak ,mam 48lat i powiedziano mi że w tym wieku usuwa się wszysko .Mam operację wyznaczoną na25marca.Ciesze się że znalazłam te forum.Można tu się dowiedzieć wiele rzeczy o kturych nie mniałm pojęcia.Pisałam wczśnie że czasami bolą mnie pierśi jak przed okresem ,kturego nie mam od 2lat.Może kturaś z pań miła taką operację .Pozdrawiam wszystkie panie na tym forum ,i dobrze że takie forum jest.

Autor: asana  04.03.2007 zgłoś

Do Teresy. Jesteś w Poradni ginekologicznej Kafeterii. Jest tu sąsiedni wątek dot. mięśniaków macicy. To kopalnia wiedzy i doświadczeń osób, które przeszły przez to, o czym piszesz. Jest dużo czytania, ale może po tej lekturze zdecydujesz się np. na operację laparoskopową, albo podejmiesz jeszcze inne decyzje. Trzymam za Ciebie kciuki. Do bony. Podaj proszę nazwę homeopatycznego produktu leczniczego, o którym piszesz. Do Agaty. Jaka jest nazwa wysoko przyswajalna vit.D i gdzie można ją kupić? Pozdrawiam wszytkie Panie. Dzielmy się doświadczeniem, bo jest to wiedza bezcenna.

Autor: AGATA  04.03.2007 zgłoś

Dzień dobry wszystkim Paniom, "wrzucam" kolejną porcję tłumaczenia z książki dra Lee dotyczącą roli hormonów w profilaktyce,a właściwie ich wpływowi na ewentulne schorzenia z grupy nowotworowej jeśli chodzi o pierś i narządy rozrodcze. Jednym ze znanych czynników podwyższających ryzyko nowotworu piersi jak i narządów rozrodzczych jest wiek kobiety. Kobiety, które są pomiędzy 35,a 45 rokiem życia są w grupie wiekowej o największym ryzyku zapadalności na choroby nowotworowe. Wg przeprowadzonych badań klinicznych ten przedział wiekowy jest najniebezpieczniejszy, a największa liczba nowotworów piersi została odnotowana na 5-7 lat przed statystycznym wiekiem, w którym kobieta wchodzi w okres menopauzy. Zagrożenie to pojawia się na długo przed znacznym obniżeniem poziomu estrogenu ale zbiega się niemal z obniżeniem poziomu progesteronu i problemom, które są typowymi dla tzw. &#8222;dominacji estrogenów&#8221;. Po okresie menopauzy zapadalność na nowotwór piersi znacznie obniża się. Oznacza to ,że kobieta w wieku np. 80 lat ( mimo swego podeszłego wieku ) ma mimo wszystko mniejsze szanse niż te kobiety z przedziału wiekowego wymienionego powyżej. Kobiety w wieku między 35-45 lat zaliczane są do tzw. grupy kobiet &#8222;przedmenopauzalnych&#8221; &#8211; kobiety te mają normalne cykle menstruacyjne ale nie jajeczkują, a jeśli nawet ten proces ma miejsce to ilość wytwarzanego progesteronu w tym czasie nie jest wystarczająca. Wciąż ich organizm wytwarza estrogen i mają krwawienie każdego miesiąca ale nie jajeczkują, nie wytwarzają wystarczającej ilości progesteronu i z tego też powodu ilość estrogenu jest znacznie większa niż progesteronu. Kobiety z tymi zaburzeniami mają problem z zajściem w ciążę, a także często są poddawane zabiegowi hysteroktomii z powodu mięśniaków macicy oraz bardzo obfitego krwawienia podczas miesiączki. Estrogen bez obecności progesteronu jest przyczyną rozwoju wielu nowotworów u kobiet &#8211; nie tylko nowotworu piersi. Estrogen jest silnym stymulatorem wzrostu dla komórki ( co sprzyja wzrostowi i namnażaniu się komórek nowotworowych), które są komórkami prostymi &#8211; nie ulegają podziałowi. Progesteron z drugiej strony hamuje wzrost komórek, wpływa na ich podział ( proces dojrzewania) oraz stymuluje długość ich życia ( wpływa na prawidłową częstotliwość umieralności komórek &#8211; apoptozę ), które są zastępowane nowopowstałymi. Pozdrawiam - Aga

Autor:  04.03.2007 zgłoś

Witam Panie jeszcze raz, Do Asany( i nie tylko ewentualnie). Testowałam na sobie wiele specyfików i środków farmakologicznych.Nie chcę aby moja wypowiedź była potraktowana jako wskazówka dla wszystkich w/g zasady,że jeśli pomogło mnie to też i pomoże innym ponieważ każda z nas jest inna,inaczej reaguje na dany lek czy też preparat,a co jeszcze ważniejsze każda z nas jest w innym stadium menopuazy lub przedmenopauzalnym,wiele z kobiet jest po poważnych operacjach,które nieodwracalnie zmieniają gospodarkę hormonalną organzimu. Nie mam generalnie zaufania do leków chemicznych - ogólnie dostępnych,one tylko ładnie się reklamują,a ich działanie i skuteczność wiele zostawia do życzenia. Przykład : brałam wapno - takie z apteki,z muszli ostryg,właściwie jadłam na masę i nic!! Zaczęłam stosować w/w CAL-SEA-UM i jest tak jak opisałam.Co więcej urodziłam w miedzy czasie 2 dzieci i gęstość tkanki kostnej jest naprawdę dobra. Kolejny przykład - DHEA - a mianowicie BIOSTERON tak głośno wszędzie rekalmowany,to tylko pusta masa tabletkowa i nic więcej,zresztą brały też to samo w zbliżonych dawkach moje 4 bliskie przyjaciółki i efekt żaden. Syntentyki,czy jak kto woli szctuczne hormony mają znikome działanie lub wcale. W momencie kiedy zaczęłam stosować NATURALNY,w pełni bezpieczny DHEA poczułam,że "coś'biorę.Podstawą sukcesu preparau nie jest tylko jego skład ale bardzo wysoka bioprzyswajalność,czasem sięgająca nawet 93% przyjmowanego preparatu. A taki jest DHEA,który brałam i znowu biorę oraz wapno. Jeszcze jedno - wyczytałam w jednej z wypowiedzi,że nie powinno się brać preparatów,w których są składniki nie rosnące w środowisku gdzie my żyjemy,Drogie Panie to nie prawda !! - fakt,że DZIKI YAM - naturalna pochodna progesteronu,podstawowy składnik głośno opisywanego kemu na forum oraz naturalnego DHEA nie rośnie w Polsce ale nie ma możliwości zastąpienia tych składników innymi,chyba,że syntetykami ale efekt będzie wtedy zerowy jeśli chodzi o działanie.Zresztą wiele składników nie rośnie w Polsce : PANAX GINSEAG(korzeń żeń-szenia zarówno syberyjskiego jak i koreańskiego),miłorząb japoński - podstawowy składnik wielu preparatów wspomagających funkcje centralnego układu nerwoego,BACOPA MONIERA - podobne funkcje jak miłorząb oraz wiele innych. Pozdrawiam serdecznie - Agata

Autor: asana  04.03.2007 zgłoś

Do AGATY. Proszę odpowiesz na moje pytanie: jak się nazywa wysoko przyswajalna wit.D i gdzie ją można kupić? A może któryś z preparatów o których piszesz zawiera ją w swoim składzie? Chodzi Ci o DHEA? To, że każdy preparat działa inaczej na każdego jest sprawą oczywistą :-) Ale trzeba dać sobie szansę, tym bardziej, ze mówimy o preparatach naturalnych. Pozdrawiam Ciebie i wszystkie Panie piszące i czytające.

Autor: Bona  04.03.2007 zgłoś

Witam. Staram się zaglądać na stronę, w miarę możliwości i czytać wszystko co tu jest napisane. Jak najbardziej każda z nas musi sama dokonywać wyboru, co brać, jakie leki brać. Ja po homeopatycznym produkcie leczyniczym Klimaktoplant czuję się dobrze. Nie wiem czy dobrze będę robić, poproszę o radę, ale może 1 opak. homeopatyczne, potem 1 opak Klimaktobonu. Lekarza nie zapytam bo mnie przegoni i oczywiście wyśmieje. Dziękuję za informacje o możliwości kupienia Klimaktobonu. Pozdrawiam

Autor: betina  04.03.2007 zgłoś

prosze powiedzcie mi kiedy mozna zrobic badania hormonalne ? moze ktoras z Pan wie -prosze o odpowiedz do Teresy nie czytałam aby ktoras z Pan napisała cos na temat akupunktury kiedys sama ja zastosowałam miałam ciezki przypadek depresji -terapia pomogła akupunktura rowniez pomogła mojej kolezance ktora miała miesniaki oprucz tego miała stosowany masaz stop systematycznie 3xdziennie- refleksoterapia naprawde wyleczyła sie oprucz tego stosowała dodatkowo tabletki przepisane przez osobe u ktorej robiła akupunkture nie wiem co jej pomogło ale udało sie tak naprawde sie stało pozdrawiam wszystkie Panie Betina

Autor: AGATA  04.03.2007 zgłoś

witam drogie Panie, Do Asany - proszę,jak możesz napisz do mnie na moją skrzynkę to podam Ci wszystkie informacje dotyczace preparatów( jest tego sporo) i dlatego wole przesłać Ci bezpośrednio na skrzynkę. Mój adres : agataw121@wp.pl Do Betiny - medycyna akademicka to młode dziecko jełśi chodzi o dyscypliny naukowe,akupunktura swoją historią sięga ponad 4000 lat wstecz więcz dziesiątki pokoleń uczonych i mędrców nie mogło się mylić.Zanim urodziałam dzieci miałam torbiel wielkości małej mandarynki - 4.5cm średnicy i udało się tylko dzieki preparatom i terapii manualnej. Pozdrawiam

Autor: Ewa  04.03.2007 zgłoś

Do Agaty..prosze napisz co to za DHEA stosujesz? mam na mysli z jakiej firmy i gdzie mozna to kupic a wapno to CAL-SE-UM? ..pozdrawiam

Autor: AGATA  04.03.2007 zgłoś

Dzień dobry po raz kolejny, poniżej "wrzucam"opis DHEA,które stosuje, za chwilę dołożę jeszcze raz opis wapna i multiwitaminy. YOUTHINOL -bardzo bezpieczny i skuteczny preparat zawierający DHEA - czyli tzw."hormon matczyny" , który w tym preparacie wystepuje w postaci uszlachetnionego ekstarktu analogu z discorea ( mexican yam ) - meksykański dziki yam. DHEA - DEHYDROEPIANDROSTERON- lub inaczej zwany "hormonem matczynym" - jak już powyżej wspomniałem pełni bardzo wiele istotnych funkcji w naszym organizmie. Jednną z najistotniejszych lub też wymienianych na pierwszej pozycji jest to,że spowalnia proces starzenia się.Ponadto zwiększa ogólną witalność - podnosi poziom energii w organizmie,wzmacnia funkcje seksualne. Bardzo istotne jest to,że działa prewencyjnie jeśli chodzi o wiele schorzeń nowotworowych ( rak piersi,szyjki macicy) jak i również jest rekomendowany jako preparat wspomagający leczenie w/w schorzeń u pacjentów z tymi rozpoznaniami, brdzo pomocny w leczeniu cukrzycy ( nawet 2-go stopnia),pomaga zlikwidować tkankę tłuszczową przez konwersję tłuszczu tłuszczu na tkankę mięśniową,zatrzymuje PMS,przeciwdziała i leczy osteoporozę,rozpuszcza cholesterol,wspomaga leczenie chorób układu sercowo-naczyniowego i zapobiega powstawaniu wągrów. DHEA - jest jedynym,bezpiecznym ( w pełni) - nie daje efektów ubocznych analog,który swą strukturą jest najbardziej zbliżony do ludzkiego. DHEA - jest nazywany"hormonem matczynym", ponieważ może być zamieniany według potrzeb organizmu w szereg innych i potrzebnych hormonów regulacyjnych organizmu - takich jak estrogen i testosteron, a pośrednio na progesteron, kortykosteron i inne.Inaczej ujmując DHEA działa jak hormon "zapasowy",z którego według potrzeby mozna wytworzyć potrzebną ilość decydujących, potrzebnych w danym momencie dla zdrowia hormonów. DHEA nie jest jednak niczym innym jak substancją,którą organizm może użyć do syntezy innych hormonów. W istocie, uczeni niedawno odkryli,że komórki w organizmie ludzkim zawierają specyficzne receptory DHEA,których jedyną funkcją jest wiązanie DHEA.to spostrzeżenie jasno wskazuje na to,że DHEA odgrywa dużą większą rolę i bardziej bezpośrednią w zdrowiu ludzkim niż przypuszczno do tej pory. DHEA zwiększa wrażliwość komórek wobec insuliny, co jest ważnym czynnikiem w otyłości i cukrzycy. Zwiększa również wrażliwość na hormon tarczycy,przez co poprawia termogenezę,metabolizm tłuszczu i wytwarznie energii.ponadto poprawia funkcje wątroby,przez co poprawia słabość występującą u osób otyłych. Inne korzystne działania DHEA : - poprawia objawy reumatycznego zapalenia stawów - jest czynnikiem chemoprewencyjnym przeciw schorzeniom nowotworowym - bardzo skuteczna w leczeniu ( wspomaganiu leczenia) niektórych stadiów cukrzycy - poprawia w znaczący sposób funkcje układu immunologicznego - poprawia działanie mózgu - działa ochronnie przed zakażeniami - pełni funkcje "uzupełniające" dla estrogenu. DHEA,a cukrzyca : Trzustkowe komórki beta,które w trzustce wytwarzają insulinę,są spontnicznie niszczone u diabetyków w ciągu życia. Kiedy tym pacjentom podawano 0.4% DHEA cukrzyca szybko się cofała i komórki beta były chronione . DHEA zmiejszył również atak cukrzycy wywołany podaniem chmikalium o nazwie streptozyzcyna - powodującego cukrzycę. DHEA,a choroby autoimmunologiczne : Stan,w którym układ odpornościowy omyłkowo atakuje własną tkankę organizmu, nazywa się chorobą autoimmunologiczną. Do tego typu chorób zalicza się m.in. : różne tytpy zapalenia stawów ( m.in. reumatoidalne zapalenie stawów), układowy toczeń rumieniowaty(SLE),zapalna choroba jelit ( wrzodziejące zapalenie okrężnicy i choroba Crohna) i wiele innych zaburzeń i zapaleń tkanki łącznej. Szereg innych częstych stanów,łącznie z cukrzycą,nadcisnieniem i chorobami serca,ma składową autoimmunologiczną. Badania wykazały,że DHEA może mieć korzystny wpływ na proces zapobiegający atakowi choroby typowo autoimmunologicznej. W Stanford University prowadzone są badania kliniczne z DHEA u pacjentów z układowym toczeniem rumieniowatym. DHEA był również u pacjentów ze stwardnieniem rozsianym. Wstępne wyniki pokazują,że DHEA daje znaczną poprawę poziomu energii życiowej i uczucie dobrej kondycji u ludzi cierpiących na stwardnienie rozsiane. DHEA,a schorzenia nowotworowe : W odróznieniu od estrogenów,który może w pewnych okolicznościach wywołać raka ( przyspieszyć rozwój komórek),DHEA okazał się bardzo skutecznym czynnikem prewencyjnym.Dalsze badania pokazały,że jest związek poziomem DHEA,a zapadalnością na rak piersi. Badania naukowe potwierdzają,że poziom DHEA u kobiet przed menopauzą chorych na raka piersi jest niski ale z drugiej strony też stwierdzono,że niektóre kobiety przed menopauzą miały podwyższony poziom,te badania wskazują na możliwą rolę zarówno w zapobieganiu jak i leczeniu przynajmniej niektórych odmian nowotworu piersi. DHEA,a otyłość : DHEA nie ma żadnych działań toksycznych i nie tłumi łaknienia, co wskazuje na

Autor: AGATA  04.03.2007 zgłoś

C.D. opisu DHEA,a otyłość : DHEA nie ma żadnych działań toksycznych i nie tłumi łaknienia, co wskazuje na to,że przyspiesza przemianę materii.W innej pracy,podawanie 0.6% DHEA obniżyło masę ciała i tłuszczu. DHEA,a choroby serca : Okazło się,że podawnie DHEA obniża poziom cholesterolu LDL w surowicy, czyli tzw."złą" formę cholosterolu, która ma związek z wieloma chorobami serca. Te wyniki wskazują,że DHEA może być doskonałym uzupełnieniem prewencji w zapobieganiu chorobom układu sercowo-naczyniowego. Ważnym czynnikiem DHEA jako prekursora hormonów jest niemal niewątpliwy,bardzo korzystny wpływ na osteoporozę. Jak już wspomniano wcześniej DHEA może byc zamieniane na inne hormony w organizmie. Szczególne znaczenie ma fakt,że DHEA może być zamieniany w estrogen i testosteron, przy czym oba te hormony odgrywają istotną rolę w zapobieganiu osteoporozie. Niski poziom DHEA również stwierdzono u kobiet z reumatycznym zapaleniem stawów,stanem często kojarzonym z osteoporozą. W badaniach klinicznych na grupie 49 kobiet po menopauzie z reumatycznym zapaleniem stawów stwierdzono bardzo niski poziom DHEA- był on znacznie niższy niż u zdrowej grupy kobiet również poddanych badaniu. Zawartość substancji aktywnych w jednej tabletce : -uszlachetniony ekstarkt analogu dioscorea ( mexican yam) - meksykański yam - 15 mg - wyciąg z alg - 2.5mg - ekstrakt z lucerny - 2.5 mg Opakowanie zawiera 60 tabletek ( wystraczy na ok.1.5-2 m-ce kuracji- w zależności od tego czy przyjmowana dawka ma być leczniczą czy terapeutyczną

Autor: AGATA  04.03.2007 zgłoś

OPIS WAPNA(CAL-SEA-UM) i coś o osteoporozie, Osteoporoza jest uogólnioną chorobą kości, charakteryzującą się zmniejszoną masą tkanki kostnej i destrukcją jej mikroarchitektury. Jest wynikiem przewagi procesu resorpcji kości nad jej tworzeniem. Kość składa się w 70% ze składników nieorganicznych ( część mineralna kości) i w 30% ze składników organicznych z czego 98% to macierz (kolagen i białko), a 2% to komórki tj.: osteocyty, osteoklasty i osteoblasty. Klinicznymi objawami osteoporozy są złamania kości ich powikłania. Najczęściej złamaniom ulegają : szyjka kości udowej, trzony kręgów, i kości przedramion. Profilaktykę osteoporozy trzeba rozpocząć bardzo wcześnie poprzez prawidłowe odżywianie w dzieciństwie i w okresie dojrzewania, gdyż masa kostna w wieku starszym zależy od ilości tkanki kostnej utworzonej w okresie wzrastania i dojrzewania ale także od efektywności utrzymania tej masy w wieku dojrzałym ( odpowiednia suplementacja preparatami z wapniem w okresie ciąży i karmienia ) oraz od szybkości utraty masy kostnej po menopauzie i w okresie starczym . Trzeba przyznać, że pewną rolę w patogenezie osteoporozy odgrywają czynniki genetyczne, hormonalne i styl życia (palenie papierosów, alkohol, siedzący tryb życia). Uważa się, że niedobór progesteronu jest w dużej mierze przyczyną utraty masy kostnej w okresie postmenopauzalnym i przyczynia się do powstawania osteoporozy starczej. Wczesna menopauza zatem stanowi duże ryzyko szybszego rozwoju osteoporozy. Ponadto długotrwałe okresy niedostatecznego spożywania wapnia w diecie w okresie przed menopauzą przyczyniają się również do utraty masy kostnej. Inne przypuszczalne czynniki ryzyka osteoporozy to : nadczynność tarczycy, pierwotna nadczynność przytarczyc, reumatoidalne zapalenie stawów. Na osteoporozę cierpi ponad 35% kobiet po menopauzie. CAL &#8211; SEA &#8211; UM Doskonała formuła uzupełniająca poziom wapnia w organizmie. Preparat polecany zarówno dla kobiet jak i dla mężczyzn w każdej grupie wiekowej. CAL &#8211; SEA &#8211; UM &#8211; to tabletki z wapniem do ssania o przyjemnym lekko cukierkowym posmaku. 2 tabletki preparatu zawierają : 200 IU witaminy D &#8211; co pokrywa 50 % dziennego zapotrzebowania u osoby dorosłej. Wapno &#8211; 500 mg &#8211; pokrywa również 50% dziennego zapotrzebowania u osoby dorosłej. Magnez &#8211; 60 mg &#8211; pokrywa 15% dziennego zapotrzebowania . CAL- SEA &#8211; UM to unikatowa formuła zawierająca trzy najważniejsze składniki, które są bardzo ważne w profilaktyce oraz zapobieganiu osteoporozy. Preparat ponadto zawiera wapienne wodorosty &#8211; łupki wodorostów, które występują u wybrzeża Atlantyku &#8211; w północnej jego części i są uważane za najlepsze źródło naturalnego wapnia. Zalecana dawka &#8211; od 2 do 4 tabletek dziennie.

Autor: AGATA  04.03.2007 zgłoś

i już ostatnia "wrzutka" odnośnie witamin,m.in. na prośbę Asany,a więcej informacji na www.neways.pl lub pisać na adres :biuro@neways.pl MAXIMOL SOLUTIONS &#8211; MINERAŁY ŻYCIA DLA CIEBIE &#8211; PRAWDZIWA BOMBA MULTIWITAMINOWA . MAXIMOL SOLUTIONS &#8211; zjonizowany roztwór mikrokoloidalny podstawowych minerałów, pierwiastków śladowych, witamin, enzymów oraz aminokwasów. Maximol jest doskonałym uzupełnieniem wszystkich w/w składników szczególnie dla osób bardzo aktywnych zarówno fizycznie jak i umysłowo. Ponadto polecany dla dorastających dzieci, ciężarnych i karmiących kobiet, a także u rekonwalescentów. Maximol stanowi nie tylko doskonałą i skuteczną prewencję dla całego szeregu cywilizacyjnych chorób zwyrodnieniowych ( sercowo-naczyniowych, nowotworowych, metabolicznych jak cukrzyca, autoimmunologicznych jak stwardnienie rozsiane i reumatoidalne zapalenie stawów) ale i dopełnieniem terapii &#8211; przede wszystkim alternatywnych. Maximol Solutions jest polecany przy zmianach biorytmów, przede wszystkim w okresie wiosennym i jesiennym gdy nasz układ immunologiczny potrzebuje dodatkowego wsparcia. SKŁAD ILOŚCIOWY PREPARATU &#8222;MAXIMOL SOLUTIONS&#8221; Poniższa analiza została przeprowadzona przez uprawnione i niezależnie laboratorium BZL, tablica podaje zawartość głównych, niezbędnych i śladowych minerałów, witamin, aminokwasów i enzymów w przesyconym roztworze koloidalnym. Podane ilości dotyczą zawartości w 1 litrze 1.ANTYMON &#8211; 42&#956;g/l 2.AZOT &#8211; 162&#956;g/l 3.BAR &#8211; 26&#956;g/l 4.BERYL &#8211;1252&#956;g/l 5.BIZMUT &#8211;22&#956;g/l 6.BOR &#8211;16mg/l 7.BROMKI &#8211;34&#956;g/l 8.CER &#8211;42&#956;g/l 9.CEZ &#8211;42&#956;g/l 10.CHLORKI &#8211;2824&#956;g/l 11.CHROM &#8211;8mg/l 12.CYNA- 1250ng/l 13.CYNK &#8211;8 mg/l 14.CYRKON &#8211;36&#956;g/l 15.DYSPOZ &#8211; 22&#956;g/l 16.ERB &#8211; 44&#956;g/l 17.EUROP &#8211;1250ng/l 18.FLUORKI &#8211;22&#956;g/l 19.FOSFOR &#8211;60mg/l 20.FOSFORANY &#8211; 62mg/l 21.GADOLIN &#8211; 1250ng/l 22.GAL &#8211; 1250ng/l 23.GERMAN &#8211; 1250ng/l 24.HOLM &#8211; 1250ng/l 25.IND &#8211;42&#956;g/l 26.IRYD &#8211;1250ng/l 27.ITERB &#8211;44&#956;g/l 28.ITR &#8211;1250ng/l 29.JOD &#8211;10.2&#956;g/l 30.KOBALT &#8211;10&#956;g/l 31.KRZEM- 24&#956;g/l 32.LIT-5&#956;g/l 33.LUTET &#8211;44&#956;g/l 34.MAGNEZ &#8211;232&#956;g/l 35.MIEDŹ &#8211;4mg/l 36.MOLIBDEN &#8211;34&#956;g/l 37.NEODYM &#8211;42&#956;g/l 38.NIKIEL &#8211;10&#956;g/l 39.PALLAD &#8211;44&#956;g/l 40.PLATYNA &#8211;20&#956;g/l 41.POTAS &#8211;350mg/l 42.PRAZEODYM &#8211;1250ng/l 43.REN &#8211;1250ng/l 44.ROD &#8211;1250ng/l 45.RUBID &#8211;1250ng/l 46.SAMAR &#8211;1250ng/l 47.SELEN &#8211;46&#956;g/l 48.SKAND &#8211;1250ng/l 49.SÓD &#8211;338ng/l 50.SREBRO &#8211;2mg/l 51.STRONT &#8211;20&#956;g/l 52.TAL &#8211;1250ng/l 53.TANTAL &#8211;1250ng/l 54.TERB &#8211;1250ng/l 55.TLEN &#8211;400&#956;g/l 56.TOR &#8211;1250ng/l 57.TYTAN &#8211;30&#956;g/l 58.WANAD &#8211;418mg/l 59.WAPŃ &#8211;92mg/l 60.WĘGIEL &#8211;100&#956;g/l 61.WODÓR &#8211;400&#956;g/l 62.WOLFRAM &#8211;36&#956;g/l 63.ZŁOTO &#8211;26&#956;g/l 64.ŻELAZO &#8211;32&#956;g/l WITAMINY ZAWARTE W &#8222;MAXIMOL SOLUTIONS&#8221; ( ZAWARTOŚĆ W 1 LITRZE ) 1.AMID KWASU NIKOTYNOWEGO &#8211;667mg 2.BETA KAROTEN &#8211; 45425UI 3.BIOTYNA &#8211;2475&#956;g 4.CHOLINA &#8211;667mg 5.INOZYTOL &#8211;67mg 6.KWAS PANTENOWY &#8211;75mg 7.KWAS PARAAMINOBENZOESOWY &#8211;66.5mg 8.WITAMINA &#8222;A&#8221; &#8211;45425UI 9.WITAMINA &#8222;B&#8221; &#8211;66.5mg 10.WITAMINA B1 &#8211;6.5mg 11. WITAMINA B 12 &#8211;400&#956;g 12.WITAMINA B 2 &#8211;113mg 13. WITAMINA B 6 &#8211;132mg 14. WITAMINA C &#8211;6.67g 15. WITAMINA D - 666.5mg 16. WITAMINA D 2 &#8211;13340UI 17. WITAMINA E &#8211;2000UI PREPARAT &#8222;MAXIMOL SOLUTIONS&#8221; ZAWIERA 30 RÓŻNYCH ENZYMÓW Z NASTĘPUJĄCYCH GRUP : PROTEAZY LIPAZY AMYLAZY ( całkowita zawartość enzymów na 1 litr : 480 mg) ZAWARTOŚĆ AMINOKWASÓW ( NA 1 LITR PREAPARATU) ( CAŁKOWITA ILOŚĆ AMINOKWASÓW NA 1 LITR : 16000mg) 1. ALANINA 2. ARGININA 3. CYSTYNA 4. DESMOZYNA 5. FENYLOALANINA 6. GLICYNA 7. GLUTAMINA 8. HISTYDYNA 9. IZODESMOZYNA 10. IZOLEUCYNA 11. KWAS ASPARAGINOWY 12. KWAS CYSTEINOWY 13. LEUCYNA 14. LIZYNA &#8222;MAXIMOL SOLUTIONS&#8221; oprócz tego, że stanowi silny, organicznie- jonowy i mikrokoloidalny dodatek, który jest uzupełniony kwasem fulwenowym &#8211; jest pozbawiony wszelkich metali ciężkich, często zawartych w dodatkach mineralnych takich jak glin, kadm, ołów, rtęć, pluton i uran. Sami odkryjcie tajemnice minerałów wzbogaconego harmonizatora komórkowego MAXIMOL SOLUTIONS.

Autor: AGATA  04.03.2007 zgłoś

Zapewne ktoś może mnie posądzić o krypto reklamę ale skoro Panie proszą to podaję,w końcu wszyscy operują nazwami preparatów/leków/farmaceutyków. Mam nadzieję,że nikt nie będzie mi miał tego za złe.Zreszta kupi czy będzie brał ten kto się zdcyduje, ja wiem tylko tyle,że mnie pomogło i to bardzo. Jeszcze raz pozdrawiam Agata

Autor: Asana  04.03.2007 zgłoś

Do AGATY, Dzięki za ogromną ilość informacji. Mam nadzieję, że skorzystam nie tylko ja :-)) Wiesz, wolę pytać tutaj, bo informacje przydadzą się wszystkim. A widzę, że chętnie dzielisz się wiedzą i chwała Ci za to. Jeszcze raz ogromne dzięki.

Autor: Agata  04.03.2007 zgłoś

Do Asany - witam Cię i dziekuję Ci za miłe słowa,swego czasu jak pisałam na forum to posadzono mnie,że robię reklamę firmie ale skoro mi pomogło i co też ważne moim dzieciom,chociaż to forum o menopazuie ale miałam swego czasu straszne problemy z dzieciakami : sym miał GRONOKOWCA ZŁOCISTEGO, a córka oprócz grokowca to jeszce niesamowita CANDIDE!! i żaden antybiotyk tylko właśnie naturalne preparaty z w/w firmy,tylko to,jak poszłam po 3 m-cach do lekarza z synem to mnie zrugał dlaczego długo nie przychodziłam ale po badaniach kontrolnych podkulił ogon i już nic nie mówił, to samo z córką. Pozdrawiam Cię Asano i wszystkie inne Panie,które mają otwarte głowy na alternatywne i naturalne formy leczenia.

Autor: Asana  04.03.2007 zgłoś

AGATA, wiem o czym piszesz, bo czytałam cały wątek zanim się tu zgłosiłam. Myślę tak, zawsze będą jakieś niezadowolone osoby, w realu też tak jest. Te osoby, którym na wątku coś się nie podoba mogą ominąć niepotrzebną im wiedzę, natomiast te, które chcą eksperymentować mają taką szansę. Mogą tu dzielić się doświadczeniem i w ten sposób pomagać sobie i innym zainteresowanym. W Poradni ginekologicznej Kafeterii, w której się znajdujemy jest kilka wątków. Można wpaść tam jak tu nie ma nic dla nas interesującego. Myślę, że nie powinnyśmy się kłócić tutaj, wystarczy popatrzeć na polityków :-)) Wiesz AGATA, myślę, że w tych krytykach nie chodziło o Ciebie, tylko o encyklopedyczną wiedzę, którą przedstawiałaś. Chyba większość dziewczyn przechodzących menopauzę chce zwykłej wymiany doświadczeń. Po prostu tak jest łatwiej. Ja dziękuję Ci za przekazywaną wiedzę. Skorzysta z niej kto chce, nikogo przecież nie zmuszasz. Życzę zdrowia Tobie i wszystkim obecnym.

Autor: AGATA  04.03.2007 zgłoś

Piszę,już ostatni raz (dziś) bo zarzucą mi,że zdomiwałam forum,masz rację Asano,ja staram się pisać wiadomości,które nie są oparte na casusach,nie mam zamiaru umniejszać tym,które mają taką formę bo one też są barzdo potrzebne,w końcu to jest forum czyli z łaciny targ tylko tutaj "kupujemy" i "sprzedajemy" nasze cenne wiadomości dotyczące samopoczucia,przyjmowanych leków i nie tylko. Jedna z Pań napisała ciekawe słowa :wiecęj dowiedziała się tutaj niż w gabinecie lekarza to świadczy o służbie zdrowia (może nie wszędzie jest tak źle) ale też właśnie o tej wiedzy,która jest wiarygodna,profesjonalna,niezależnie od tego czy jest to porada oparta na jednym,własnym doświadczeniu czy naukowo podany opis preparatu czy danej jednostki chorobowej,każdy wpis jest cenny i może okazać się "dzrzwiami" do właściwej drogi,która może uratuje nie tylko zdrowie ale i życie niejednej z nas!!! Pozdrawiam Agata

Autor: Bona  04.03.2007 zgłoś

Cieszę się, że wszystko wróciło do normy. Od czasu do czasu zaglądam i czytam. Bardzo dobrze że jest takie forum. Każda z nas może podzielić się wiedzą z innymi. Ja teraz poproszę o informacje na temat twarzy. Niestety jest czerwona i pękają mi naczynka krwionośne, robiąc plamy i plamki. Może któraś z Pań ma lek na tę dolegliwość lub inny sposób. Rutinoscorbin stosuję już 2 miesiące. Do pracy nakładam dużo pudru a twarz i tak jest różowa. Czasami zastanawiam się czy lepiej nic nie kłaść oprócz kremu. Boję się jednak, że mogę wystraszyć ludzi albo pomyślą, że dużo spożywam alkoholu. Miłe Panie doradźcie coś, może któraś z Pań już to przerabiała. Dziękuję

Autor: Edyta  05.03.2007 zgłoś

Droga Boniu! Ja też miałam kłopoty z twarzą,była czerwona i pękały mi naszyńka krwionośne.Mi pomógł krem metronidazil , jest on na recepte .Teraz twarz myje tylko szarym mydlem .Zamiast kremu stosuje karotten-ól DIADERMA, i jest ok.Pozdrawiam

Autor: Edyta  05.03.2007 zgłoś

sorki mialo być krem metronidazol:-)

Autor: gosia  05.03.2007 zgłoś

Dzień dobry paniom! Tereso piszesz o bólu piersi.Miałam identyczne bóle piersi a zaczęly dwa lata przed ostatnią miesiączką Włączono mi HTZ i duże dawki syntetycznego progesteronu. Miałam cysty na piersiach bedace skutkiem dominacji estrogenu.W obecnej chwili stosuję krem z progesteronem z yamu meksykańskiego oprócz tego olej z siemienia lnianego plus zmielone skorupki z jajek, gotowana marchewka i platki owsiane zaparzone. Wyjaśniam :po zaprzestaniu HTZ po 2 latach zaczęły się kłopoty z kregosłupem ,stawami i dopadła mnie depresja.Staram sie stosować babcine metody,bo wiadomo wszelkie preparaty są drogie i nie wszystkich stać na nie jedynym odstępstwem jest krem gdyz brakuje mi progesteronu a w Polsce nie ma rosliny która posiadałaby w sobie choc minimalne ilości progesteronu.W chwili obecnej czuje sie dobrze i mam nadzieje że będzie lepiej.

Autor: Jula  05.03.2007 zgłoś

Witam do gosi podobnie kak Ty, staram się stosować babcine metody w uciążliwościach tzw. wypadowych. Jednak to cały czas jest nie to czego mi trzeba, a też jestem po htz i nie chcę już do niej wracać. Czytałam tutaj o kremie z progesteronem ale nie wiem czy mój organizm akurat tego potrzebuje. Czy przed zastosowaniem tego kremu kontrolowałaś u siebie poziom hormonów? Jakie powinny być prawidłowe wartości ? Czy jeśli będę używać tego kremu to mogę odstawić inne preparaty np.przeciw uderzeniom gorąca (żeby tego nie było za dużo)? Pozdrawiam wszystkich i pięknego słonka życzę - tak jak u mnie teraz.

Autor: gosia  05.03.2007 zgłoś

Do Jula. 2 lata temu robiłam poziom hormonów i w porównaniu do poprzednich wyników wskazywał na bardzo niski poziom progesteronu.Progesteron stosuje od kwietnia zeszłego roku na poczatku bywało róznie , więc dostosowałam dawkę do moich potrzeb i właczyłam olej lniany posiadajacy lignany (roślinne estrogeny). Mam bardzo sporadyczne lekkie uderzenia gorąca i co ważne uregulowałam sen.Mysle że możesz właczyć roslinne estrogeny w dawkach optymalnych dla siebie.

Autor: Inka 47  05.03.2007 zgłoś

Witam wszystkie Panie. Mam pytanie, czy sprawdzacie sobie piersi przyciskajac przy tym również sutki ? Ja ostatnio miałam bardzo bolesne piersi ( jak wspominam taki objaw mialam podczas karmienia 20 lat temu) i po przyciśnięciu sutków z prawej wycisnęłam wydzielinę zielonkawą i brunatną.Było jej może dobrą kroplę.Prawa pierś też mnie bolała, ale wydzieliny nie mam.Ponieważ biorę orgametril, więc często jestem u lekarza. Podczas wizyty lekarz nawet mi nie obejrzał, stwierdził, że mam zaburzoną gospodarkę hormonalną.Poprosiłam o skierowanie na USG i mamografię. Dostałam tylko na Usg, bede miała 8 marca, poniewaz piersi się bada 7-10 dzień cyklu, wiec narazie czekam.Czytam na forum Amazonek o mastodyni i mastopati, ale jestem bardzo przerażona.Na kilka dni przed miesiączką tej wydzieliny nie bylo, ale dzisiaj jest 5 dzień cyklu i znow po przyciśnięciu się pojawiła. Sama mi nie wycieka i nie plamię bielizny.Narazie piersi mnie nie bolą.Sama też niczego sobie nie wyczuwam. Zastanawiam się czy gin mnie zlekceważył czy to naprawdę może być zaburzone hormonalnie ?. Jeśli ktoś miał podobny objaw bardzo proszę napiszcie.

Autor: Bona  05.03.2007 zgłoś

Do Edytki. Dziękuję Ci bardzo. Oczywiście sama na sobie też zastosuję Metronidazol. Powiedz mi jeszcze gdzie mogę kupić krem o którym piszesz - karotten-ól DIADERMA. Mam cerę tłustą czy on będzie dobry dla mnie. Pozdrawiam

Autor: Edyta  05.03.2007 zgłoś

Witam cie Boniu! krem Metronidazol stosowalam przez 3 miesiące,2 razy dziennie ,rano i wieczorem.Teraz twarz myje tylko zwyklym szarym mydłem .karoten -ól Diaderma można kupić w aptece ,to jest mala buteleczka cena ok29zl-.Ja mam cere mieszaną.Mnie pomogło, więc dziele się z tobą tą informacja. :)) Pozdrawiam.

Autor: Asana  06.03.2007 zgłoś

Do Inki47. Nie miałam takich doświadczeń, ale wszystkie informacje o samokontroli piersi mówią o sprawdzaniu, czy nie ma właśnie wycieku, a jeśli jest należy o tym zgłosić. Jeśli Twój gin zlekceważył taką informację to powinnaś "wymienić go na nowszy model". A tak poważnie to nie zostawiaj tego tematu. Ja na Twoim miejscu poszukałabym poradni onkologicznej, bo tam sprawy tego typu traktują poważnie. Nie zrozum mnie źle, jestem po prostu osobą, która nie lubi udawać, że problemu nie ma, tylko woli go poznać, zrobić z nim porządek i zapomnieć. Więc do góry głowa i do dzieła :-)) Trzymam za Ciebie kciuki. Pozdrawiam wszystkie Panie.

Autor: Inka 47  07.03.2007 zgłoś

Asano jak mam takie samo podejście do sprawy choroby. Jutro USG piersi, w piątek mammografia, już się zapisałam prywatnie i bedę szukać dobrego onkologa. Skupiłam sie na moim mięśniaku i klimakterium, a tu problem z innej strony. Napiszę jak było, choć przyznaję , że na samą myśl zjada mnie stres.

Autor: Hana50  07.03.2007 zgłoś

Do Agaty Agato! Tak precyzyjnie opisałaś właściwości i zalety DHEA. Dlatego mam do Ciebie ogromną prośbę. Czy mogła byś dać mi jakąś wskazówkę lub namiary gdzie mam szukać odpowiedzi na moje pytanie. Jak ma się DHEA do przebytego udaru mózgu? Dodam jeszcze, że jestem po histerektomii. Po przeczytaniu Twojego tekstu wydaje mi się, że przyjmowanie DHEA było by dla mnie optymalne. Tak też myślałam o kremie z naturalnym progesteronem. Ale nikt mi nie udzielił autorytatywnej odpowiedzi(mam na mysli lekarzy). Chyba rozumiesz moje wątpliwości. Sama poszukuję widomości i pewności czy to co mi pomoże przetrwać menopauzę nie zaszkodzi neurologicznie. Pozdrawiam serdecznie Ciebie i wszystkie Panie ze stronki. Ps. Dodam jeszcze, że poszukuję tej alternatywy dla siebie prawie od roku.

Autor: Hana50  07.03.2007 zgłoś

Do Agaty. Postaram się napisać emaila jeszcze dziś. Przepraszam za formę "per Ty". Pozdrawiam. Hana.

Autor: teresa  08.03.2007 zgłoś

może kturaś z Pań miała dużego torbila na jajniku w wieku 50 lat i czy miała usuniętą macicę Ja mam mieć 26 marca i bardzo się boję.

Autor: Edyta  08.03.2007 zgłoś

TERESA!!! Nie bój sięęęęę! Nie warto! Ja miałam usunięty torbiel jajnika (całą macice).Też panicznie bałam się operacji ,że aż ciśnienie mi skakało.Teraz już wiem że strach paniczny nie był potrzebny,to tylko odbija się na zdrowiu.Przed operacją dadzą tobie niebieska tabletke i odpłyniesz- bedziesz obojętna.Po operacji będziesz czuła się słabo , ale z biegiem czasu bedzie ok.Potem musisz się szanować , nie dżwigać nic cięzkiego.Pozdrawiam cię i wszystkie panie na tym forum .

Autor: MAŁGORZATA 2  08.03.2007 zgłoś

WITAM WSZYSTKIE DZIEWCZYNY PROSZĘ O RADĘ SZUKAM JAKICHŚ SKUTKUJĄCYCH SPOSOBÓ NA ZWALCZENIE OBJAWÓW I UŁATWIENIE ŻYCIA MOGĄ BYĆ JAKIEŚ LEKARSTWA ALBO ZIOŁA SPRAWDZĘ KAŻDY POMYSŁ, NA KTÓRY BĘDZIE STAĆ MOJĄ KIESZEŃ

Autor: MAŁGORZATA 2  08.03.2007 zgłoś

POZDRAWIAM

Autor: teresa  08.03.2007 zgłoś

Dziękuje ci Edyto podniosłaś mnie na duchu.Napisz proszę ile miałaś lat ,gdy usunięto ci torbiel, i jak była duża.

Autor: Edyta  08.03.2007 zgłoś

:)) Do Tereski! Torbiel miałam wielkosci 5 cm.Mialam też 2 duże mięsniaki , jeden 4 cm drugi 7,5 Drugi jajnik byl zdrowy .Ze względu na mój wiek 46 , najlepiej było usunąć wszystko . Zdrowie jest najważniejsze .Więc nie bój się . Będziesz się czuła słabo , będzie cię boleć , ale to wszystko da się wytrzymać .Dużo robi psychika . Pozdrawiam .

Autor: Hana50  08.03.2007 zgłoś

Do Teresy. Ja też jestem po operacji, dlatego wiem jak się czujesz. Ujmę to tak. Sama wyraziłaś zgodę na operację bo jesteś świadoma, że leczenie już nie wchodzi w rachubę.To jest tak jak byś zamknęła na zawsze drzwi za sobą. I niech tak pozostanie. Przyjmij to i zaakceptuj. Zobaczysz, że poczujesz się lepiej psychicznie. Będzie Ci łatwiej przygotować się do operacji. Dziś medycyna poszła tak do przodu. Po operacji dostaniesz silne środki przeciwbólowe i na pewno dobrze przetrwasz te pierwsze dni. A potem będzie już tylko lepiej. Pewnie masz jeszcze wiele rzeczy do załatwienia, jeszcze coś ważnego do przeżycia. Tak, więc musisz szybko zdrowieć po operacji bo nowe , ciekawe i inne życie czeka na Ciebie. Głowa do góry. Zobacz ile nas tu jest. Na pewno każda z nas jest z Tobą myślami i trzyma kciuki . Miłego dnia. Pozdrawiam Ciebie i wszystkie Panie.

Autor: Aneta  08.03.2007 zgłoś

Do Malgorzaty 2 . ....Prosze przeczytać wcześniejsze wypowiedzi pań .Można tam znależ odpowiedż na pani pytanie (kopalnia wiedzy) .Ja stosuje preparaty sojowe,zmielone siemie lniane i naturapia menopauza-mnie poaga ,ale każdy organizm jest inny.

Autor: mama40  08.03.2007 zgłoś

Witam do Tereski :) w ubiegłym roku miałam przeprowadzoną operacje -(usunięto mi wszystko ) wiedziałam i świadomie poddałam sie operacji - nie było innego wyjscia . Co miesiąc wykrwawiałam sie tak poważnie że nie mogłam wyjść z anemii, gdy moja hemoglobina spadła do 5,2 już nie wypisano mnie do domu przyjęłam krew , zastrzyki , tabletki i doszłam po 1,5 m-ca do 9,5 .Wtedy miałam opoerację po operacji wszystkich bolało a mnie nie . Oczywićcie dyskonfort był do tej pory brzuch dołem mam ;odrętwiały: po operacji nie robiłam nic pomagała mi siostra i moja mama Teraz jestem 7 m-cy po operacji wróciłam do pracy w moim życiu nie stresuję się j uż miesiączką i tym czy mam z tego powodu brać urlop i ile bedzie trwać (a było nawed 15 dni) wszystko kończyło się łyżeczkowaniem i za miesiąc było to samo ... więc walcz o swoje zdrowie i nie zwlekaj . Zycze Ci wszystkiego dobrego oraz pozostałym Paniom , pozdrawiam :)

Autor:  09.03.2007 zgłoś

Miłe Panie dziękuję za słowa otuchy.Wezmę się w garść i jakoś to przeżyie .Moja torbiel jest wilkości pomarańczy ,wcale jej nie odczuwałam, tylko brzuch był trochę większy . Okresu nie miałam od 2 lat ,nic mi nie dolegało a tu zaskoczenie .Jestem wdową od 3 lat i właściwie zdana jestem na siebie.mam nadzie że to nie rak.Chciałabym jeszcze wychować córkę ma 13 lat.

Autor: MAŁGORZATA 2  09.03.2007 zgłoś

POCZYTAŁAM DZIĘKUJĘ

Autor: mama40  09.03.2007 zgłoś

Napewno wychowasz córkę , wnuki a może nawed zięcia :) to tak na przyszłosć ! A to że jesteś wdową to napewno KTOŚ czuwa nad tobą i nie jesteś sama ---popatrz ile nas tutaj jest!!! Jak okarzesz córce że sie boisz to pomyśl że Ona też sie będzie martwić , a ma 13 lat .To trudny okres dla młodego człowieka -- także weż sie w garść ! i idz pełna optymizmu do szpitala ` zaufaj lekarzom i panu Bogu . Pozdawiam pa

Autor: terka  09.03.2007 zgłoś

Witam mile panie. Mam 53 lata,we wrzesniu mialam usuwany polip. Od tego momentu mam niereguralne miesiaczki, ostatnia po 18 dniach. Przed miesiaczka zaczal sie bol piersi i nadal mnie bola bardzo. Nie mam zadnego wycieku z piersi.budze sie w nocy , nie moge zasnac, jestem nerwowa.Maz nie moze mnie zrozumie ,nie chce stosowac zadnych zabezpieczen.Boje sie ze zajde w ciaze , wchodze w ten trudny dla mnie okres.Nie stosuje zadnych lekow . pozdrawiam Terka

Autor: Agata  09.03.2007 zgłoś

Witam Panie, Do P.Terki : sądzac po opisie,wieku i objawach to po prostu menopauza,a co do zajścia w ciążę : moja droga kobiety nawet w wieku 30-35 mają problem z zajściem w ciążę!! dlaczego ? , nawet jeśli miesiączkują to nie znaczy,że jajeczkują. Przy tzw.dominacji estrogenów,zaburzenie,które jest dość powszechne w okresie przedmenopauzalnym i menopauzalnym czyli kobieta ma więcej estrogenu i progesteronu co powoduje,że krwawienie występuje ale bez jajeczkowania.Kolejnym symptomem czy też objawem potwierdzającym domiancję estrogenów są nierugularne miesiączki oraz często z bardzo obfitym krwawieniem. Polipy,mięśniaki, zwłoknienia, te wszystkie w/w sypmtomy (niestety) mogą doprowadzić do histeroktomii. Pozdrawiam

Autor: betina  10.03.2007 zgłoś

Witam serdecznie wszystki Panie od miesiaca stosuje naturalny krem z progesteronem ENDEU oraz tabletki LIFE po pierwszej kuracji dostałam w 19 dniu cyklu- okres w nastepnym miesiacu okres pojawił sie po- 12 dniach cyklu wczesniej przed zastosowaniem naturalnych preparatow brałam syntetyczne hormony na wywołanie okresu czy ktoras z Pan miała podobne objawy ? bardzo prosze o odpowiedz Betina

Autor: Evelina  10.03.2007 zgłoś

Witam Panie serdecznie . Jesteście i Wasze porady głównym wsparciem dla mnie w tych ciężkich czasach. Bo od Was dowiedziałam się najwięcej ,nie od lekarza. Próbowałam hormonów niestety, ból nóg był taki, że o niczym innym nie myślałam.Gin powiedział że nie wie co teraz ze mną zrobić . Poszłam do słynnej poznańskiej Pani Profesor . Nakrzyczała na mnie ,że mam się zdecydować czy chcę antykoncepcję czy HTZ , Wymieniła kilka środków oczywiście hormonalnych ,skasowała100 i koniec. Byłam zdruzgotana . Dopiero czytając to forum zobaczyłam światełko. Dzięki.Obecnie jem siemię lniane, olej lniany ,witaminy Calivita /strasznie drogie/ i oczywiście progesteron stosuję w postaci kremu.Niestety nie dostałam okresu. Może macie jakieś sugestie Pozdrawiam.

Autor: terka  10.03.2007 zgłoś

Witam panie i bardzo serdecznie dziekuje p Betynie za wyczerujaca odpowiedz.Od ostatniej miesiaczki bolą mnie piersi bardzo,trwa to juz 7 dni, nie ma wycieku ,czy to niepokojący objaw? Moze ktos mial podobny bol piersi jak ja. Pozdrawiam wszystkie mile panie.

Autor: Beza  11.03.2007 zgłoś

Dziewczyny! Zróbcie sobie dobrego drinka na noc i wszyskie dolegliwości wam miną.

Autor: marlena  12.03.2007 zgłoś

no i zaczęło się: miesiączka co 2 miesiąc, a wtedy kiedy nie ma ból brzucha jak w trakcie okresu, czy to narmalne aby tak bolało. BEZA - dobry drink dobra rzecz, ale niestety ni ejest bez wpływu na uderzenia

Autor:  12.03.2007 zgłoś

Marlena powiem ci tylko tyle , jest to nienormalne .Musisz iść do giiiiiiinnekologa, może to być torbielik, ja tak miałam.Pozdrawiam.tinka

Autor: Beza  12.03.2007 zgłoś

Masz rację Marleno - alkohol zwiększa występowanie uderzeń gorąca. Lubię napić się dobrego drinka wieczorem i pewnie dlatego tak długo (4 m-ce!) musiałam czekać, aż zadziała na mnie krem z progesteronem, mimo spożywanego alkoholu. Obecnie, to czy piję alkohol czy nie, nie ma znaczenia - krem działa!

Autor: Inka 47  12.03.2007 zgłoś

Zastanawiałam się czy napisać, bo w końcu to nie to forum i ktoś może być niezadowolony, ale trudno. W czwartek byłam na USG piersi- wynik na godz. 12-tej w odległości ok. 30 mm od brodawki nad powięzią widoczne zaburzenie struktury o śr. ok. 7 mm - zmiana może odpowiadać nieregularnie poszerzonym przewodom mlekowym, wskazana BACC. W piatek prywatnie mammografia - oba sutki o budowie gruczołowo-tłuszczowej bez zmian patologicznych. Jutro idę na biopsję i za tydzień do onkologa z wynikiem. Każdy zaleca samokontrolę piersi, ale ja wiem gdzie jest zmiana i nic niestety sobie nie wyczuwam i nic nie boli. W takim przypadku najlepiej robić USG Do Terki ja też miałam tkliwość piersi zawsze przed miesiaczką, a ostatnio zaraz po miesiączce i to mnie zaniepokoiło. Lekarz Gin. powiedział, że przyczyną są zburzenia hormonalne.A tą wydzielinę to raz mam , a raz nie. Gdybym wcześniej zrobiła mammografię, przed USG być może by to uśpiło mój niepokój, a tak to wiem co mi jest.Myśli też mam czasami czarne. I niestety drink tu nie pomoże. Trzymajcie sie cieplutko, piszące i poczytujące. I jeszcze jedno u nas w 70 tys. miescie i w naszej przychodni państwowej nie ma wolnych miejsc do ginekologa do końca sierpnia, kolejna rejestracja w wakacje, a pracuje dwóch lekarzy. Bez komentarza.

Autor: mama40  12.03.2007 zgłoś

witam inka47 ja mieszkam w mniejszej miejscowości ,bardziej na wschodzie i nie mam takich problemów to nie samowite co piszesz ,żeby terminy były na póżniej -sierpień?! oczywiście są kolejki , ale rejestrujesz sie rano na ten sam dzień :) dla mnie drink działa okropnie dostaje plam i dlatego nie piję :( a jak się ma większy biust to USG nic może nie wykazać bądz dobrej myśli a wszystko będzie dobrze pozdrawiam

Autor: EWUNIA  14.03.2007 zgłoś

Witam Stosuje krem od dr Nocunia 7-miesiac i zauwazylam ze zaczynam robic sie bardziej okraglejsza w pewnych miejscach to jest bioderka i brzuszek bardzo mi sie to nie podoba jestem szczupla osobka od zawsze, prosze czy ktoras z Pan zauwazyla taka sama reakcjejak stosuje kremik.Nie jest to tragedia i czarna rozpacz ale wolala bym wiedziec.Pozdrawiam i zycze tak pieknej pogody jak u nas :)

Autor: DUSIA  14.03.2007 zgłoś

Witam wszystkie Panie! Niestety tez juz wkroczyłam w ten okres . Rozpoczelam przed dwoma laty stosowac plastry System Sequin , ale co jakis czas musiałam odstawiać bo zaczęły się problemy. Co raz to pojawiało się cos nowego , albo wysypka , albo opuchnięcia . A ostatnio zbuntowały mi sie nogi . Plastry odstawiłam. Teraz nie biorę nic , ale zdaje sobie sprawę , że tak być nie może. Muszę coś stosować. Nie chciałabym jednak wracac do hormonów. Zastanawiam sie nad rozpoczeciem stosowania tego kremu , ale chcialabym wiedziec wiecej o jego dzialaniu. Piszesz EWUNIU , że stosujesz od 7 - miesiecy .Więc jego działanie już dobrze poznałaś. Czy to jedyne reakcje po nim, jak się czujesz? Prosze opisz więcej jak na Ciebie działa.Chciałabym znać jego plusy i minusy jego działania. Czy stosujesz jeszcze coś ?

Autor: Gabi  14.03.2007 zgłoś

Witam! Mam 61lat,od kilku lat biorę tabletki a od ostatnich 3 lat biorę femoston conti 1/5,mam wątpliwości czy dalej je stosowac bo mam częste plamienia,czy ktoś może mi coś doradzic?

Autor: DUSIA  14.03.2007 zgłoś

Witam wszystkie Panie! Niestety tez juz wkroczyłam w ten okres . Rozpoczelam przed dwoma laty stosowac plastry System Sequin , ale co jakis czas musiałam odstawiać bo zaczęły się problemy. Co raz to pojawiało się cos nowego , albo wysypka , albo opuchnięcia . A ostatnio zbuntowały mi sie nogi . Plastry odstawiłam. Teraz nie biorę nic , ale zdaje sobie sprawę , że tak być nie może. Muszę coś stosować. Nie chciałabym jednak wracac do hormonów. Zastanawiam sie nad rozpoczeciem stosowania tego kremu , ale chcialabym wiedziec wiecej o jego dzialaniu. Piszesz EWUNIU , że stosujesz od 7 - miesiecy .Więc jego działanie już dobrze poznałaś. Czy to jedyne reakcje po nim, jak się czujesz? Prosze opisz więcej, jak na Ciebie działa.Chciałabym znać plusy i minusy jego działania. Czy stosujesz jeszcze coś ? Pozdrowienia.

Autor:  14.03.2007 zgłoś

Ups!!! poszło drugi raz . Przepraszam.

Autor: Lena  14.03.2007 zgłoś

Pani Ewuniu mnie również interesuje czy krem daje jakis rezultat i czy Pani jeszcze coś bierze? Proszę o odpowiedż.

Autor: EWUNIA  15.03.2007 zgłoś

Do Dusi i Leny Tak stosujac kremik uderzenia goraca bardzo sie ich czestotliwosc zmniejszyla,lepiej sypiami moze jestem mniej nerwowa ale to sa moje odczucia i kazda kobieta inaczej reaguje.Jak odstawilam plasterki to teraz tylko kremik i mielone siemie lniane.Jest tu wiele wypowiedzi Pan na temat tego kremiku jednym pomaga innym nie,ja jestem na tak a decyzja nalezy do kazdej z nas.Bardzo serdecznie pozdrawiam decyzja nalezy do Pan milego dnia pa pa

Autor: migotka  15.03.2007 zgłoś

Jak kupić krem ENDAU? Proszę o odpowiedź.

Autor: DUSIA  15.03.2007 zgłoś

Do EWUNII Pytałam bo wcześniej na forum czytałam , że Panie oprócz kremu stosowały tez inne środki np. Klimaktobon , i witaminy . Ciekawa jestem też czy smarowanie kremem twarzy i szyji , rzeczywiście poprawia jej stan i wyglad.

Autor: migotka  15.03.2007 zgłoś

Dziekuję za informację. Napisz proszę tylko ile kosztuje z kosztami przesyłki, czy jest to przesyłka za zaliczeniem pocztowym.

Autor: MaryJane  15.03.2007 zgłoś

Droga Migotko,jak ostatnio zamawiałam to chyba 98zł?? za tubkę 125ml,a co do przesyłki to tak jak Ty sobie życzysz.

Autor: Gosia_46  15.03.2007 zgłoś

Witam wszystkie Panie na forum, Chcę wam powiedzieć, że ja także stosuję krem Endau - mniej więcej od trzech miesięcy. Wcześniej, przez miesiąc, stosowałam krem dra Nocunia, ale po jego zakończeniu zakupiłam krem Endau w firmie Neways. Co mnie skusiło? Cena - krem Endau jest dużo tańszy od kremu Nocunia. Krem sprawdził się w moim przypadku doskonale - uderzenia gorąca, które mi dokuczały, znikły zupełnie, chociaż nie od razu, czekałam bardzo długo na poprawę. Muszę także zaznaczyć, że krem ten ma, według mnie, delikatniejsze działanie niż krem Nocunia. Obecnie, oprócz kremu, stosuję także Menofem i to mi na razie wystarcza. Czuję się doskonale i szczerze mogę polecić ten preparat innym.

Autor: migotka  15.03.2007 zgłoś

Dziękuję MaryJane za informację. 4 miesiące uzywałam kremu od dr Nokunia. Na początku rewelacja, ale później wróciły uderzenia i brak spokojnego snu (kilkanście wybudzień w ciągu nocy). Więc zaczęłam brak klimaktobon 1 tab. na noc, a rano biorę legniany (tabletki z lnem). Naprawdę czuję się dobrze, ale mimo wszystko chcę spróbować kremu ENDAU.

Autor: DUSIA  15.03.2007 zgłoś

Prośba do MaryJane! Prosze opisz na forum jak działa na Ciebie ten krem, napewno każdej z nas przyda sie taka informacja.

Autor: EWUNIA  16.03.2007 zgłoś

Do Dusi Wczesniejsze wypowiedzi to nie ja ,po zakonczeniu klejenia plasterkow uzywam tylko kremik i siemie lniane i przez 2 miesiace stosowalam marchewke pod kazda postacia bo bardzo mnie bolaly stawy zreszta za porada Gosi.Obecnie bol w stawach jest lagodniejszy i rodzinka juz ma dosyc marchewki wiec dalam spokoj marchewce.Kremu nie stosowalam na twarz tylko szyje i ramiona i dlonie wiec nie wiem jak to ma sie do twarzy.Mnie kremik odpowiada jest ok dawke kremiku trzeba samemu regulowac zaleznie od potrzeb kazdej kobiety.Pozdrawiam serdecznie.

Autor: MaryJane  16.03.2007 zgłoś

Dzień dobry Paniom, Do Dusi (oraz ewentualnie innych Pań),tak jak napisałam powyżej krem aplikuję od 6m-cy z przerwami.Na początku nie było nie było za dużych rewelacji,pierwsze pozytywne oznaki pojawiły się dopiero po ok.3 tygodniach ale to też nie to czego można by się spodziewać.Faktem jest,że moja menopauza to "wybuchowa mieszanka" wszystkich możliwych objawów : zmiany nastrojów - od skrajnego przygnębienia do pustego śmiechu,irytacja bez uzasadnienia,problemy ze snem i zatrzymanie wody przez organizm. Taki był poczatek,teraz mogę napisać: "wróciłam do świata normalnych".Nie od razu oczywiście ale krok po kroku.Na początku poprawiła mi się jakośc skóry :stała się barzdiej elastyczna,delikatna,sukcesywnie zaczął poprawiać się sen,ale oprócz kremu brałam jeszcze inne preparaty.W moim przypadku podziało SUPER ale krem to było za mało. Uważam(tak jak Pani powyżej) -Gosia 46,że krem jest delikatny,działa łagodnie i według mnie nie ma żadnych reakcji szokowych. Droga Dusiu,trzeba pamiętać o jednej bardzo ważnej rzeczy: każda z nas jest inna,a co ważniejsze każda z Pań inaczej przechodzi i ma inne objawy menopauzy,bardzo dużo zależy od tego na jakim etapie jesteśmy podejumując decyzję o zastosowaniu terapii naturalnej. Mam pytanie(jak można do Ewunii : czy oprócz bólu stawów masz problemy z włosami? tzn.łamliwe,wypadają,ogólnie słąbej jakości,kiepskiej jakości cera i paznokcie??) Pozdrawiam Panie , Maria

Autor: EWUNIA  16.03.2007 zgłoś

Witam Mary Jane Tak to co piszesz wlosy paznokcie itp wszystko sie zgadza.Jest bardzo zle , ale objawy menopauzy sa tak straszne ze to co dzieje sie z nasza skora i paznokcie to pikus dlatego dalam spokoj i te dolegliwosci poszly bocznym torem, na te sprawy krem nie dziala , moze innym Paniom pomaga mnie nie .Pozdrawiam i sloneczka zycze

Autor: MaryJane  16.03.2007 zgłoś

Droga Ewuniu,dziękuje,że piszesz tak szybko,mam nadzieję,że pozostałe Panie odwiedzające forum nie mają mi za złe jak i również Ty-Droga Ewuniu,że publicznie piszę o problemach,które dotyczą bezpośrednie Ciebie.Proszę Cię,spróbuj poszukać w pamięci jeszcze i odpowiedzieć sobie na pytanie: czy miałaś jakiś czas temu infekcję układu moczowego,np.: pęcherz moczowy,stan zapalny spowodowany bakterią lub wirusem.Dalczego pytam? jeśli tak to na 99% ta infekcja sielnie odbiła się na Twych nerkach,które akurat są najtrudniejszym wewnętzrym organem do ziagnozowania,barzdo często pacjenci przechodzą tzw.bezojawowe infenkcje,stany zapalne,nie odczuwając żadnego bólu. Ewuniu,jeśli choć trochę wierzysz w medycynę Wschodnią to nerki w/g niej są naszym energetycznym centrum,a nich poziom funkcjonowania ścisle wpływa na jakość(kondycje) włosów oraz skóry i paznokci. Nie chcę Cię straszyć ale być może,że przszłaś infekcję,o której nawet nie wiesz lub nie wiedziałaś,a ta "rzuciła cień" na nerki,które teraz słabo pracują.Uważam tak ponieważ Twoje objawy - bóle stawów to potwierdzają,dlaczego tak? - być może to jest tzw.DNA MOCZANOWA (nie mylić z DNA-kodem genetycznym).Dna moczanowa to efekt odkładania się kryształków kwasu moczanowego w obrębie stawów.Kwas ten nie jest usuwany przez słabo pracujące nerki,"krąży" w naszym organizmie zamiast byc wydalonym,a potem powoduje właśnie artretyzm czyli inaczej pisząc reumatoidalne zapalenie stawów,a czym to grozi w dalszym efekcie to chyba nie muszę pisać? Ewuniu,przede wszystkim trzeba skoncentrować się na podniesieniu funkcji nerek,oczyszceniu ukłądu moczowego z bakterii i wirusów(jeśli takies są) bo infekcje bedą powracać,podnieść wydolność ukłądu immunologiocznego bo każda infekcja nie ominię Cię i wyregulować układ hormonalny. Buzi :-) Maria

Autor: MaryJane  16.03.2007 zgłoś

Jeszce raz ja,Mary-trochę "poprzynudzam">Do Ewunii : Moja Droga możesz też mieć(ale nie musisz problem z nadnerczami).Generalnie jest tak,że to nadnercza i nerki są jakby nierozłączne,stan jednych w znaczacy sposób wpływa na drugie.Wracając do mojej poprzedniej wypowiedzi to moim skromny zdaniem uważam,że zawsze należy szukać PRZYCZYNY i od niej zaczynać jakiekolwiek kuracje,leczenie objawowe to tak jak brać Apap czy innego painkiller'a,który owszem ból usunie ale nie znajdzie przyczyny.Co do nadnerczy to są one odpowiedzialne m.in. za nasze samopoczucie,ogólny nastrój i tzw.chęci do życia,często czujemy to jak nie mamy ochoty wstać rano z łóżka oraz siły witalne czyli poziom energii,możemy np. spać 12 godzin,a budzimy się zmęczeni,to są właśnie nasze nadnercza ale też i nerki. Pozdarwiam serdecznie jeszce raz i już nie nudzę więcej :-) Maria

Autor: MaryJane  16.03.2007 zgłoś

Ewuniu,nie załamuj się !!! Moja bliska przyjaciółka miała podobne problemy do Twoich..ale to inna historia.Kochana przede wszytskim : -duże dawki GLOCOSAMINY Z CHONDROITYNĄ i tzw.KOCIM PAZUREM -"coś" na uelastycznienie tkanki łącznej,odbudowanie jej i całej struktury -PAU D'ARCO(TABEBUIA IMPETIGINOSA) aby "wyczyścić" układ moczowy z bakterii i wirusów oraz podnieść wydolność układu immunologicznego -a potem "coś" na nadnercza i nerki np.DHEA lub inny preparat,który będzie wspomagał cały układ hormonalny -duże dawki witamin o wysokiej przyswajalnośći

Autor: EWUNIA  16.03.2007 zgłoś

Mary Jane Bardzo dziekuje za fachowa podpowiedz,ale moje paznokcie i wlosy to nic z problemami menopauzy jestem juz na prostej Boze aby tak dalej i bedzie ok:)

Autor:  17.03.2007 zgłoś

Drogie Panie,co tak ucichło??? za dużo wiedzy?? czy za mało? miłego wieczoru

Autor:  19.03.2007 zgłoś

cichosza cichosza , może to i dobrze!!!chyba nie mamy problemów -oby wszystkie byłyśmy zdroweeeee!!

Autor: Ewelina  19.03.2007 zgłoś

Witam ! Co to za cudo na nerki?Stawy mnie bolą , zęby, zatoki łykam apapy. Sypię się! Ratunku!Znowu czekam na okres . Drogi miesiąc stosuję krem Nocunia, a okresu nie mam. Co robić. Buziaczki

Autor: Beza  19.03.2007 zgłoś

Ewelina, a po co ci okres do szczęścia? Ja też nie mam i wcale za nim nie tęsknię. Przeciwnie - cieszę się, że nie muszę się tym martwić np. podczas wyjazdu na narty czy w wakacje. Smaruj się kremem i nie myśl o okresie, tylko o rzeczach, które możesz robić, gdy go nie masz ;)

Autor: eve  20.03.2007 zgłoś

odebrałam wynik badania histopatologicznego wizytę mam za 2 tygodnie może któraś z pań pomoże mi przetłumaczyć co to oznacza FRAGMENTA MUCOSAE ISTHMI UTERI ET EPITHELII PARAEPIDERMOIDALIS dzięki!

Autor: Ania  21.03.2007 zgłoś

Dużo tutaj pisze się o hormonkach.Też jestem po operacji, z dnia na dzień dopadła mnie wczesna menopauza. Chciałam się podzielić wiadomościa , ja stosuje preparat hormonalny OVESTIN-jest to preparat naturalnego estriolu, do stosowania miejscowego.Jest szczególnie skuteczny w leczeniu miejscowych objawów wypadowych w okresie pre-i menopauzalnym. Może być stosowany u kobiet u których istnieją przeciwskazania do systemowej hormonalnej terapii zastępcej.Preparat jest dostępny w globulkach dopochwowych, lub krem. Może któraś z pań też to stosuje ? Pozdrawiam:)

Autor: Helena  21.03.2007 zgłoś

Serdecznie witam . Chciałam zapytać jakie działanie w zwalczaniu objawów menopauzy ma siemię lniane i jak go stosować . Będę wdzięczna za radę . Pozdrawiam .

Autor: Tosia  21.03.2007 zgłoś

Na temat siemienia lnianego pisano tutaj naprawdę spora tylko trzeba się trochę cofnąć do tyłu.

Autor: Helena  21.03.2007 zgłoś

Dziękuję za podpowiedź . Pozdrawiam.

Autor:  21.03.2007 zgłoś

To forum chyba umiera - żadnego zainteresowania.

Autor: ----------------  22.03.2007 zgłoś

Forum to nie bazar

Autor: Inka 47  22.03.2007 zgłoś

Witam wszystkie Panie. We wtorek odebrałam wynik BACC z biobsji cienkoigłowej i prost do onkologa.Wnik jest dobry. Opis Torbiel 2 ml. płynu. W rozmazach treść białkowa oraz strzępki tkanki tłuszczowej. Piszę, bo jeśli ktoś miałby podobny to niech wie , że jest w porządku. Kontrola piersi raz w miesiącu przez siebie i co pół roku USG. Oczywiście gdyby coś bolało lub się wyczuło to ponownie badania.Dowiedziałam się od onkologa, że człowiek kładzie się spać bez torbieli, a wstaje z torbielą wypełnioną płynem.To dzieje się bardzo szybko. Mam poczatek maleńkiej dyskopati piersi i takie przygody mogą się powtarzać. Od czego sam nie wie.Zyć tak jak do tej pory.Hormony mają wpływ na anomalia w piersi, ale w moim przypadku to nie miały znaczenia ( za krótko brałam 6 cykl orgametrilu). Mogę nadal brać. Patomorfolog podczas biopsji powiedział, że czasami są wskazane i żebym nadal brała orgametril. Mój Gin też był tego zdania, bo podobno to nadmiar estrogenów jest odpowiedzialny. Jak narazie nie muszę zmieniać forum na inne. A myśli były różne. Pozdrawiam.

Autor: Inka  22.03.2007 zgłoś

I jeszcze coś o czy zapomniałam. Onkolog badał mi sutki palpacyjnie i z prawej brodawki nie było wycieku, ale zrobiła się delikatnie wilgotna, a lewego sutka w którym była torbiel było troszeczkę zielonej wydzieliny.Powiedział, że torbiel jest opróżniona i być może jej ścianki się skleją i na tym się skończy , natomiast mogą być jeszcze inne małe torbielki i USG nie jest wstanie ich wykazać, bo są poprostu za małe.Wystarczy raz w miesiącu badać sobie piersi , nie częściej, bo jak uszkodzi się przewody mlekowe to wtedy naprawdę bedzie żle.To był zastępca ordynatora z Matki Polki. Teraz pewnie bedę tylko podczytywała, bo na menopauzę czekam.

Autor: betina  23.03.2007 zgłoś

dzien dobry Pania stosuje w dalszym ciagu LIFE naturakny preparat ktory działa na cały układ hormonalny pisałam wczesniej ze mam poczatek menopauzy w zwiazku z tym miałam objawy podobne do zatrzymania wody tycie w talii biodrach moje pytanie do pan ktore stosuja krem z naturalnym progesteronem dlaczego stosujecie ten kremik skoro wszystkie inne preparaty(naturalne ziołowe ) w postaci tabletek działaja na cały układ hormonalny czy w zwiazku z tym kremik jest tylko na wywołanie okresu ?

Autor: Lena  23.03.2007 zgłoś

Betina proszę powiedz coś więcej o tym preparacie LIFE i kto ci go poradził ?

Autor: Teresa  23.03.2007 zgłoś

Ile kosztuje preparat LIFE? I jeszcze jedno pytanie ile kosztuje DHA Tej samej firmy?

Autor: Jana  23.03.2007 zgłoś

Co to za preparat Life? pierwszy raz slysze i jak to dziala ,prosze napisz Betina ...dzieki

Autor: betina  23.03.2007 zgłoś

Dobry wieczor Pania do Pani Teresy Jany Leny prosze przeczytajcie sobie w/w wypowiedzi Pani Mary Jane to od tej skromnej osoby i nie tylko dowiedziałam sie o Firmie Neways zamowiłam preparat LIFE-tabletki oraz krem ENDEU niestety nie moge sie dowedziec w jakim celu inne Panie stosuja ten krem ? skoro sa preparaty w postaci tabletek w moim przypadku nie moge zastosowac w pełni kremu gdyz wywołuje przedwczesna miesiaczke pozdrawiam cieplutko wszystkie Panie

Autor: Beza  24.03.2007 zgłoś

Do Betiny Stosujemy krem, bo w takiej właśnie postaci progesteron w nim zawarty jest najlepiej przyswajalny. Nie tabletki, a krem właśnie :)

Autor: Lena  24.03.2007 zgłoś

Droga Betino \ ja stosuję krem już ponad trzy miesiące i okresu do tej pory nie dostalam, a Ty piszesz,że u Ciebie krem wywołuje miesiączkę ,proszę napisz ile masz lat? Pozdrawiam.

Autor: betina  26.03.2007 zgłoś

witam serdecznie do Bezy i Leny -dziekuje za odpowiedz - kazda z nas jest inna inaczej wchodzi lub przechodzi okres menopauzy trudno jest doradzac kazdej z nas a chciałabym bardzo ja jestem na etapie -poczatkujacym mam poczatek menopauzy moze dlatego preparaty w postaci tabletek ktore zastosowałam (w moim przypadku ) przyczyniły sie do zmiejszenia opuchlizny w bardzo duzym stopniu (stosowałam ok 1,5 miesiaca ) a ból w piersiach minął nie zdazyłam tak jak wspomniałam zastosowac kremu ENDEU w pełni gdyz dostawałam przedwczesny okres (a co było przyczyna przedwczesnego okresu jeszcze nie wiem ) mam cały czas kontakt z przedstawicielem Firmy Newas e-maile telefony nieustanna rozmowa o moim samopoczuciu dzisiaj po kolejnej rozmowie odstawiam tabletki LIFE a bede stosowała sam kremik ENDEU musze zaobserwowac swoj organizm ach nie napisałam Leno ja mam 43 lata pozdrawiam cieplutko

Autor: Lena  27.03.2007 zgłoś

Do Betiny - dziekuje za wyczerpujacą odpowiedz.Pozdrawiam

Autor: Beza  01.04.2007 zgłoś

CZeść dziewczyny! od 5-ciu m-cy smaruję się kremem progesteronowym i postanowiłam zrobić sobie badania poziomu hormonów, żeby sprawdzić, czy ten krem naprawdę działa. Ciekawa jestem, czy coś się zmieniło, czy faktycznie ten krem stymuluje pracę układu hormonalnego. Czy któraś z was to sprawdzała? Jak będę miała wyniki, to dam znać.

Autor:  02.04.2007 zgłoś

To forum zamiera :(

Autor: Beza  04.04.2007 zgłoś

Wszystkim forumowiczkom życzę wszystkiego najlepszego z okazji świąt!

Autor: Jonia  04.04.2007 zgłoś

do Beza czekam z niecierpliwością na wyniki Twoich badań pozimu hormonów. Używam krem ale dopiero drugi miesiąc więc trudno mi cokolwiek powiedzieć. Wszystkim forumowiczkom, i tym podczytującym, i tym " innym" życzę z okazji ŚWIĄT WIELKIEJ NOCY - aby zdrówko dopisało i jajeczko smakowało !!!

Autor: Ewelina  06.04.2007 zgłoś

Witam.Krem stosuję Dr Nocunia /kupuję na allegro po 80złp/czwarty miesięc i mój organizm czeka na swoją dawkę. już rozpoznaję niedobory,jestem po prostu wybychowa.To mi i mojej rodzinie najbardziej przeszkadzało.oprócz 2*2 łyżeczki siemienia.próbowałam olej lniany niestety po pewnym czasie mnie odrzucało.Siemię jest tanie.Kupiłam też krem z DHEA ciekawe jak będzie działał. Na razie nic nie czuję. Wszystkiego co najpiękniejsze z okazji Świąt zdróweczka i radości.Koleżanka twierdzi że na klimaxa najlepszy jest SEX>

Autor:  10.04.2007 zgłoś

CO WSZYSCY STRAJKUJA !!!!!

Autor:  10.04.2007 zgłoś

Może leżą i gładzą swój poświąteczny tłuszczyk?

Autor: Lena  10.04.2007 zgłoś

Droga Ewelino napisz cos wiecej o tym kremie DHEA .Proszę i pozdrawiam.

Autor: ulka  11.04.2007 zgłoś

mam 45 lat, z pierwszymi objawami menopauzy zetknęlam się już 3 lata temu. Symptomem tego był nagły niczym nie spowodowany napad wszechogarniającego lęku, oczywiście wówczas od razu nie skojarzyłam tych objawów z menopauzą. Do dnia dzisiejszego, mam z tym kłopoty, aczkolwiek, wspieram się przeróżnymi specyfikami. Czy któraś z pań zetnęła się podobnym obajwem, zaznaczam, iż oprócz tego mam aktualnie całokształt objawów.

Autor: Lena 51  11.04.2007 zgłoś

do ulki : ja jestem w trochę innej sytuacji . Trzy miesiące temu miałam usuniętą macicę z przydatkami z powodu mięśniaków . Miesiąc po operacji czułam się wyśmienicie , lecz po tym okresie miałam wybuch wszystkich objawów menopauzy łącznie z totalną bezsennością i wszechogarniającym lękiem , nie mówiąc już o uderzeniach gorąca , które były nawet znośne . Przez drugi miesiąc próbowałam wszelkich środków medycyny naturalnej : preparaty sojowe , krem z naturalnym progesteronem , ogromne ilości siemienia lnianego - i co ? i nic! Czułam się fatalnie , bałam się o moją psychikę . w trzecim miesiącu postanowiłam przyklejać sobie przepisane przez gin. plastry SYSTEN 50 . No i co? Cudowna ulga . Po dwóch tygodniach wszystko wróciło do normy , aż chce się żyć! Sen zdrowy i mocny , żadnych lęków . Różnie się mówi o HTZ , ale z dwojga złego wybrałam mniejsze zło . Przed przyklejeniem plastra zrobiłam mammografię , skonsultowałam się z internistą i ginekologiem . Wybór terapii należy do nas . Zawsze byłam wrogiem HTZ , ale znałam ją tylko z teorii i objawy menopauzy również . Wiem także , że każde środki (nawet te naturalne) mają działanie uboczne , ale w tym trudnym okresie musimy coś ze sobą robić , bo można "zwariować". Życzę wszystkim forumowiczkom zdrowia i właściwych wyborów.

Autor: Ewelina  11.04.2007 zgłoś

Świetnie że znalazłaś sposób na swojego klimaxa , mnie niestety po HTZ bolały potwornie nogi. Najgorsze były depresje i dopadająca mnie wściekłość, wszystko jedno z jakiego powodu.Potrafiłam się nakręcić "jak spiralka''.Po progesteronie ucichło.Niestety mam wrażenie jakbym po progesteronie lekko przybierała na wadze. Nic nie pomaga .Spacery ,basen ,trochę ćwiczeń ,rolletic.Czy któraś z Pań miała podobne wrażenie ? Może jakieś sugestie.Myślałam że to może jeszcze sprawa nadnerczy . Z tąd DHEA, niestety nie trafione. do Leny- podaję link http://www.allegro.pl/item183817423_dhea_hormon_mlodosci_hit_wszechczasow_.html Pozdrawiam

Autor: Ewelina  11.04.2007 zgłoś

Spojrzałam na wpis Agaty 03-03-2007 DHEA reguluje metabolizmem tłuszczy , może to tylko problem preparatu

Autor: ulka  11.04.2007 zgłoś

do LENY 51: bardzo dziękuję Ci za radę, tę ewentualność zostawiam sobie jednak, jako ostateczna furtkę, ponieważ mam torbiele w piersiach, i mięśniaki w dolnych partiach damskich narządów.Na marginesie dodam, ze wczesniej przed klimakterium, już korzystałam z przeróżnych hormonów, łącznie z Mireną, a piersi traktowałam PROGESTGELEM. Stąd miedzy innymi moje obawy i potwierdzenie ich przez ginekologa, iz nie będzie tego przede mna ukrywał, że HTZ powodowac bedzie bezwzględnie powiększanie torbieli i mięsniaków. Ale wracając do dnia dzisiejszego, spytam przy okazji czy próbowałas może kiedykolwiek stosowac z leki homeopatyczne jak np. krople R10.

Autor: gosia  11.04.2007 zgłoś

Cześć dziewczyny! Co do pytania Ulki u mnie pierwsze objawy lęku nastąpiły po zaprzestaniu HTZ, najpierw pojedyńcze przypadki a 2 lata temu mocne uderzenie" mega "lęk i totalna bezsenność.Potrafiłam 4 noce z rzędu nie spać minuty potem tabletki i maxymalnie 3 godziny snu.Okres straciłam 40- stce.Wcześniej miałam kłopoty z piersiam i(bolesne nabrzmiałe).HTZ brałam niecałe 5 lat.Czułam się dobrze w sensie psychicznym ale bolały mnie nogi.Zaprzestałam gdyż szłam na operację,w szpitalu nasłuchałam się i zobaczyłam kobiety po HTZ czekające na operacje piersi.W zeszłym roku poszukując naturalnego progesteronu natrafiłam na krem i od roku smaruję nim nie bez przerw.Oprócz niego stosuję olej lniany bądź siemie lniane zmielone.Poprawa nastepowała stopniowo, a widoczne skutki dopiero po 8 miesiącach stosowania.Myślę że każda z nas sama musi zdecydować na przykład mama mojej przyjaciólki HTZ stosowała blisko 15 lat i nic się nie działo a wylew 3 lata temu ginekolog wytłumaczył że kobiety nie stosujące HTZ też miewają.Nie zauważyłam u siebie znaczącego skoku na wadze, unikam słodyczy i fizycznie spalam nadmiary .

Autor: ulka  11.04.2007 zgłoś

do gosi: dziękuje, za odzew w tej dla mnie bardzo istotniej sprawie, bo powiem szczerze, że w zasadzie nigdzie, ale to nigdzie, nie mogałam uzyskać, potwierdzenia, że przy klimakterium, mogą występować tak potężne nieuzasdnione lęki, z przyspieszoną akcja serca, że praktycznie jesteś wtedy, bezbronną roślnką , jakby nie mającą żadnego wyjścia... Większość lekarzy przypisywała to raczej nerwicy etc., bo na klmakterium to absolutnie za wczesnie, itp. Ja jednak swoje wiedziałam, i czułam. Sądzę, że każda z nas potrafi w jakimś sensie cos przeczuwac w takich sytuacjach i wysuwać wnioski z zachowania organizmu. Ale wracając do do Ciebie, to właśnie potwierdzasz, też moje kolejne wnioski wynikające z moich dedukcji, iz po HTZ właśnie, zamiast ustąpić, objawy lęków i nie tylko moga się nasilić. Co do piersi, to jak pisałam wyżej, również miałam ogromne kłopoty, pracowały jak "elektrownie", nabrzmiewanie i stwardnianie. Używałam wówczas w postaci żelu Progestogel. To pomagało. Aktualnie piersi się wyciszyły. Pozdrwaiam Cie i życzę dużo pogody. Musimy sie jakoś trzymać.............. Bo przecież kochamy życie........

Autor: EWUNIA  13.04.2007 zgłoś

Witaj Gosiu Bardzo prosze powiedz jeszcze raz ze smarujac sie kremikiem nic na wadze nie doszlo mnie duzo nie ale 1kg, smaruje sie 9 miesiaci wiecej juz bym nie chciala miec tluszczyku na bioderkach a moja dieta jest bardzo oszczedna wiec nie wiem gdzie popelnilam blad. Pozdrawiam

Autor: kreolka  13.04.2007 zgłoś

mam 52 lata jeszcze mam okres, ale moje samopoczucie po okresie jest nie do zniesienia zaawroty głowy, zmienne nastroje , pomóżcie kobietki

Autor: Beza  14.04.2007 zgłoś

Kreolka, przeczytaj sobie wszystkie opinie na tym forum i może zdecydujesz się na stosowanie kremu z progesteronem? Wiele z nas go używa, więc może i Tobie pomoże.

Autor: Jana  15.04.2007 zgłoś

Dziewczyny ..ja wlasnie po progesteronie ..krem.. Przytylam ..tak nie chcialam wierzyc..ale tak jest ..jem mniej niz dotychczas.. biegam..a tyje.Krembiore juz 5 miesiecy i utylam 3 kg..ale smiesznie bo w okolicy brzucha i pod piersiami... i to walki tluszsz...chyby wroce do HTZ...bralam 10lat czulamsie swietnie i nie tylam ..wygladalam mlodziej ..ale naczytylam sie o skutkach i odstawilam. smaruje sie kremem ..uderzenia mam ..tyje ..dostalam zmarszczek.. jestem agresywna... i chyba wroce do HTZ ,...mamtermin u Ginekologa zobaczymy...a bralam tez DHEA..ten z apteki ..lipa...nic nie pomagal..pozdrawiam

Autor: Peo 48  16.04.2007 zgłoś

Do Kreolki Ja też tak mam, właśnie złe samopoczucie po okresie a nie przed jak u większości pań. Jest to dyskomfort psychiczny jakieś lęki, rozdrażnienie wtedy biorę jakiś uspokajacz bo nie wiem co mogę zrobić mówiłam gin. ale dał mi rigevidon , brałam 2 mies. nie było poprawy więc odstawiłam tylko okres mi się rozregulował teraz już mam znowu regularnie i stosuję uspokajacz a może ktoś ma inny sprawdzony sposób t prosimy o wypowiedzi.

Autor: EWUNIA  16.04.2007 zgłoś

Do Jana Czyli tak samo jak u mnie nic wiecej nie jem a tluszczyk na bioderkach brzuchu pod piersiami okropne moze jeszcze ktoras z Pan ma tak samo to prosze napisac .Musze sie zastanowic co dalej czy smarowac czy nie czy HTZ jak dawniej . Po wizycie u gin kliknij pare slowek .Pozdrawiam

Autor: baszka  17.04.2007 zgłoś

Pozdrawiam wszystkie Panie barrdzzo cieplutko. Kaju dziękuję, że o mnie pamiętasz. Niestety kremu nie uzywam juz od kilku miesięcy, poniewaz miałam uderzenia gorąca. Przyznaję, że krem był bardzo dobry przez 4 miesiące, ale później chyba mój organizm "uodpornił" się i przestał działać kremik. Obecnie biorę 1 tab. klimaktobonu (wieczorem), a rano 1 tab. lugunin (preparat z zawierający fitoestrogeny lniane). A jak nie mogę dostać tabletek z lnem, zażywam rano lek homeopatyczny klimaktoplant, który jest rewelacyjny na moje dolegliwości. Czuję się dobrze, śpię całą noc i co najważniejsze nie mam uderzeń. I o to mi właśnie chodziło. Pracuję w sekretariacie, a te "wary" były naprawdę dobijające. Miłego dnia........ Całuski

Autor: Majka  17.04.2007 zgłoś

Witam Was Panie Napiszcie prosze jak sobie pomoc psychicznie, bo zupelnie sobie nie radze. Nie moge brac HTZ, a femal,ktory biore lagodzi tylko uderzenia. Mnie poprostu nie chce sie sie zyc. Przestalam udzielac sie towarzysko nie ciesza mnie zakupy ani rodzina, zamknelam sie w sobie. Depresja czy brak hormonow? Pozdrawiam Majka

Autor: Beza  17.04.2007 zgłoś

Baszka, ja mam podobny problem: biorę krem, ale uderzenia gorąca z powrotem wracają! Chyba też się przyzwyczaiłam do niego! Biorę co prawda dodatkowo Menofem, ale coś nie za bardzo mi teraz pomaga. Jeszcze do niedawna wszystko było OK, a teraz zaczynają się znowu problemy. I nie wiem, czy zwiększyć dawkę kremu, czy spróbować ratować się czymś innym, a krem odstawić? Właściwie jedyna rzecz, która mi dokucza to te uderzenia. Sam krem po prostu nie skutkuje!

Autor: Jana  17.04.2007 zgłoś

Ewunia ,Baszka Majka ,Beza mamy ten sam problem... co dalej??? ja dojrzewam do ponownej HTZ... i zarazem sie boje... ale te uderzenia bardzo mnie doluja,,i robie sie przytym czerwona..spocona..brrr termin u ginek.mam w nastepny czwartek ..napisze co dalej..ale tak naprawde nie wiem sama???

Autor: baszka  19.04.2007 zgłoś

Beza Poczytaj wcześniejsze wpisy, tam np. Gosia pisała, że jej sam krem też nie pomaga na uderzenia, w innych dolegliwościach menopauzalnych - tak!. Dodatkowo używa oleju lnianego, który niweluje uderzenia. Miłego dnia.......

Autor: Aleksandra  19.04.2007 zgłoś

Witam, od dłuższego czasu czytam wpisy na forum i chciałabym podzielić się swoim doświadczeniem. Mam 47 lat i cztery lata temu miałam usunięte cysty z obu jajników (operacja laparoskopowa). Po operacji czułam sie świetnie, ale po dwóch miesiącach zaczęły się dolegliwości menopauzy bardzo przykre: uderzenia, przyśpieszone bicie serca, bezsenność, nerwowość i to najgorsze - coś na kształt depresji. Po konsultacji z ginekologiem zaczęłam brać prepataty hormonalne: harmonet i tym podobne. Przez rok się męczyłam, bo występowały objawy uboczne. Potem odstawiłam wszystko i próbowałam zacisnąć zęby i żyć dalej. Niestety nie było łatwo. Rok temu zdecydowałam się na kurację HTZ i brałam Systen Sequi. Poprawa była natychmiastowa. Poczułam się rewelacyjnie. Odżyłam. Niestety pól roku temu pojawiły się objawy uboczne w postaci puchnięcia, zatrzymania wody w organiźmie i bóli nóg. Przytyłam 10 kg.Odstawiłam więc HTZ i czekałam co będzie. Oczywiście wróciły objawy wypadowe. Wtedy przeszłam na krem od dr Nocunia, klimaktobon, olej lniany i siemię lniane. Od trzech miesięcy stosuję to wszystko regularnie. Jaki efekt? Co do kremu to nie jestem jeszcze pewna jak działa. Chyba reguluje nastrój. Będę go dalej stosować i wypowiem sie później. Co do klimaktobonu to na mnie działa bardzo dobrze: prawie redukuje dokuczliwe napady gorąca, ułatwia zasypianie i nie wybudzam sie w nocy ( może raz, co w porównaniu do wybudzania się co godzinę jest "pestką". Na naturalnych środkach nie zatrzymuje mi sie woda w organiźmie i nie puchnę. Niestety też nie chudnę. Jeszcze jedno: regularnie uprawiam sport. Ruch jest b. ważny! Reasumując: staram się wytrwać na środkach naturalnych, choć moje samopoczucie nie jest tak dobre jak na HTZ. Wierzę, że te nieprzyjemne objawy zaczną powoli ustępować. Menopauza nie trwa wiecznie. Wiem też, że jak mi się pogorszy, to w razie czego mogę wrócić na jakiś czas do HTZ. Nie wmawiam sobie, że HTZ to kompletne zło, a tylko naturalna terapia pomaga, bo wypróbowałam obu. Naturalna terapia jest powolna i chyba nie do końca pomaga na wszystko. HTZ jest szybkie, usuwa objawy, ale ma skutki uboczne. Wybrałam na razie "naturę". Zobaczę, co przyniesie jutro. Ważna rzecz: akceptowanie, tego co jest, a więc okresowo gorszego samopoczucia i dużo dystansu, przyglądanie się sobie i cieszenie się każdym dniem, jaki jest. Acha, jeszcze jedno: trzeba sie uodpornić na oschłych ginekologów i ich niechęć do rozmawiania na temat środków naturalnych. Ten typ tak ma! Przepraszam za przydługą wypowiedź. Pozdrawiam wszystkie panie! Aleksandra

Autor: baszka  19.04.2007 zgłoś

Zgadzam sie z toba Aleksandro. Rzeczywiście klimaktobon jest dobry na menopauzę, zwłaszcza jeżeli chodzi o sen. Śpie po nim jak dziecko. Polecam również lek homeopatyczny Klimaktoplant, bo jest naprawdę rewelacyjny.Niestety krem u mnie, na dłużej, nie sprawdził się.

Autor: Beza  19.04.2007 zgłoś

Baszka Chyba masz rację z tym kremem, właśnie o tym samym pomyślałam. Zaczynam kurację lnem:) Aleksandra Zgadzam się z Tobą, co do ginekologów - jeżeli chodzi o naturalne metody leczenia menopauzy, są bardzo negatywnie ustosunkowani do nich. Ja w każdym razie nie spotkałam żadnego, który poleciłby mi preparaty naturalne. Dlatego ciężko się z nimi rozmawia, jeżeli wyrażamy chęć stosowania czegoś naturalnego.

Autor: Fleur  20.04.2007 zgłoś

Kochane dziewczyny 50-letnie. Chyba czas na zmianę tematu. Przecież w tym wieku nie przestajemy czuć się kobietami. Wszystkie dolegliwości fizyczne oddajmy w ręce lekarzy...A my...zakochjmy się tak jak ja. Jest cudownie...Poznałam Go 30 lat temu, byliśmy smarkaczami. Ponownie spotkaliśmy sie po 26 latach niewidzenia się.... i znowu się iskrzy...mimo zmarszczek, nadwagi, odległości. Niestety, nie możemy się często spotykać, ale od czego jest internet.Długie, piękne,dojrzałe rozmowy,komplementy,romantyczny flirt dwojga ludzi, którzy już znają życie...i czekanie na bardzo rzadkie spotkania, może kilka razy w roku. Tyle na początek, jeśli chcecie posłuchać, to opowiem Wam więcej...stopniowo, powoli. Pozdrawiam Was wszystkie, nie dajmy się chandrom, kochajmy życie!!!

Autor: Hania  22.04.2007 zgłoś

do Fleur Ja chętnie Ciebie posłucham.Pozdrawiam

Autor: Fleur  22.04.2007 zgłoś

Dziękuje Ci Haniu. Pozostałe dziewczyny chyba są zaskoczone moimi wyznaniami, bo od dwóch dni nie ma żadnych nowych wpisów. A daję Wam słowo, że to jest najlepsza HTZ.Drżenie serca jak wtedy, gdy mieliśmy po 20 lat i ogromna tęsknota. Jeszcze rok temu nie wiedziałam, że będę tak tęsknić, że to jest możliwe w tym wieku. Naprawdę zapominam o tym, że mam podobne problemy jak Wy wszystkie, bo to na nowo odkryte uczucie równoważy mi wszelkie fizyczne dolegliwości tego wieku. Najważniejsze są uczucia, to, że On czeka na spotkanie ze mną, że nie widzi moich zmarszczek. A kiedy Go znów spotkam, nie wiem, ale oboje o tym marzymy.I jeszcze jedno....jest tak ciepło i czule, bo wtedy gdy mieliśmy po 20 lat byliśmy tak przyzwoici, że nie wydarzyło się nic poważnego, wiecie co mam na myśli. I dlatego teraz nie mamy problemu z patrzeniem sobie prosto w oczy. Aha..jeszcze jedno.. niestety..on ma żonę, ja mam męża. Tyle na dziś, nie chcę przynudzać. Pozdrawiam.

Autor: Beza  22.04.2007 zgłoś

Baszka, pytałam w aptekach o KLIMAKTOBON i LUGUNIN, które Ty bierzesz, ale niegdzie nie znalazłam takich preparatów. Jesteś pewna, że podałaś dobre nazwy? Jeżeli tak, to powiedz, gdzie to kupujesz?

Autor: Jana  22.04.2007 zgłoś

Fleur... ja tez mam meza ale bardzo go kocham...tylko ze jestesmy ze soba bardzo dlugo..i juz ta milosc jest inna ,to nie znaczy ze gorsza..ale spokojna... to jest bardzo fajny maz i mezczyzna... a na przygody nie mam ochoty..bo nie umialabym w lustrze patrzec SOBIE w oczy ...uwazam ze moj maz za caloksztalt...nie zasluzyl sobie na oszukiwanie go..ja tez bym nie chciala zeby mnie oszukiwal... wierze mu bezgranicznie..pewnie ze nowe jest fajne.. i podniecajace...ale wiem ze na mojego maza zawsze moge liczyc i w zdrowiu i chorobie ..dowiodl tego... a ktos kto zdradza obecna zone bedzie zdradzal i ciebie...raczej pewne... albo jak sie znudzi to odstawi jak zabawke..bo bedzie mial zone... ale to twoj problem...pozdrawiam

Autor: POPROSTU KTOŚ  22.04.2007 zgłoś

oooojjjjjjjjj na jakie tu tematy dyskutują!!!!!W pierwszym momęcie myślalam że na zlą stronke weszlam,ale patrze -----MENOPAUZA ------HA HA .POZDRAWIAM

Autor: Fleur  22.04.2007 zgłoś

Uuu...Dostało mi się. Zimny prysznic na głowę. Jana, masz rację, ale ja z tej miłości nie wyleczyłam się przez 30 lat. Muszę sobie wszystko jeszcze raz przemyśleć. Dobranoc.

Autor: Jana  22.04.2007 zgłoś

Menopauza to nie tylko problemy zdrowotneale i rozterki psychiczne..tak ,tak,,to do ciebie "poprostu ktos" Fleur , przepraszam..nie chcialam cie pouczac...ja tylko wyrazilam swoj poglad..a ty musisz sama wiedziec czy to ci sie "oplaci"i wiem ze nie we wszystkich malzenstwach jest "rozowo"i ludzie mimo ze we dwoje sa samotni...pozdrawiam

Autor: Beza  23.04.2007 zgłoś

Gosiu, ile razy dziennie zażywasz to siemie lniane? Czy to na pewno może zastąpić te lignany?

Autor: Beza  23.04.2007 zgłoś

Gosiu Oczywiście chciałam zapytać, czy siemie lniane może zastąpić Ligunin ;) I dziękuję Baszko za odpowiedź.

Autor: gosia  24.04.2007 zgłoś

Beza Olej lniany ( bądź zamiennie swieżo milone siemie lniane) zażywam 2 razy dziennie, rano przed wyjściem do pracy i wieczorem przed snem po łyżce oleju.Mnie to wystarcza na początku było 6 łyżek dziennie przez pół roku , potem zmniejszyłam dawkę.W kasułkach Ligunin sa pozyskiwane lignany ( inaczej fitoestrogeny) z siemienia lnianego.

Autor: Beza  24.04.2007 zgłoś

Dzięki Gosiu! Czy to koniecznie musi być świeżo mielone siemie lniane, czy można kupic już zmielone?

Autor: gosia  25.04.2007 zgłoś

Beza Myslę ze lepsze jest swieżo zmielone siemie lniane .Uwolnione po zmieleniu z łyski traci swoje pozyteczne właściwości, chyba że zostanie zamknięte w kapsułce .Po za tym taniej wychodzi jeśli kupi sie go od rolnika i samemu zmieli .

Autor: Bona  29.04.2007 zgłoś

Witam wszystkie Panie. Dawno się nie odzywałam ale skorzystałam z zawartych na tym formum wiadomości i eksperymentowałam na sobie. Wcześniej wszystko miałam co można mieć w menopauzie. Też myślałam, że oszaleje ale już wydaje mi się, że sytację opanowałam, dzięki wszystkim informacjom jakie tu znalazłam. I tak już wiem, że nie mogę Klimaktobonu. Bardzo źle znoszę. To nie dla mnie. Krem z progesteronem też nie dla mnie. Nic nie odczuwałam oprócz wzrostu wagi. Przeszłam za to na Klimaktoplant wraz z deprimem lub innym ziolowym uspokajaczem plus witaminy. Zmuszam się ale nie mogę siemienia lnianego, odrzuca mnie i chyba przejdę na tabletki. Jeszcze tylko mam problem z twarzą. Jest ciągle zaczerwieniona i wychodzą mi różne okropne wypryski. Chyba starczy trądzik w podwójnym wydaniu. Pilnie śledzę wypowiedzi na forum to może któraś z Pań podzieli się praktyczynymi wiadomościami dotyczącymi tego problemu. Może już któraś przerabiała i ma na to sposób. Pozdrawiam i życzę powodzenia

Autor: MaryJane  02.05.2007 zgłoś

Drogie Panie,jak nie chcecie mieć (za przeproszeniem) SYFA w komputererze i aby nie trafił Wam szlag twardego dysku to proszę nie wchodzcie na podane powyżej linki!!!! To zwykli rozsyłacze wirusów,którzy już nawet i tu wsadzili swoje "trzy grosze". Pozdrawiam - MaryJane

Autor: Beza  02.05.2007 zgłoś

Dzięki MaryJane, mnie też wydają się one podejrzane.

Autor: madzia  02.05.2007 zgłoś

Cześć Wam miłe PANIE ! Jestem na tej stronce ,gdyż chcialam się dowiedzieć czy też tak macie, a więc; Jestem na tzw wczesnej menopauzie ,powodem byla operacja usuniecia macicy (wszystkiego).Mam 45 lat, po operacji jestem już 8 miesięcy ,nie biore żadnych plastrów HTZ ,gdzyż czuje się dobrze , nie mam problemow związanych z menopauzą.Tylko moj jeden problem to ; od miesiąca dokucza mi tzw wewnetrzne trzesienie,-ręce, brzuszek nogi ,trwa to codziennie z jakieś 10 /15 min i mija.Te trzesienie to nie jest tak, że mi się ręce , brzuch , nogii trzesą,one są spokojne ,tylko mam takie uczucie że wewnątrz nich mi się trzesie , bardzo głupie to uczucie .CHcialam się więc dowiedzieć miłe panie czy też tak macie .Z góry dziękuje za odpowiedz.Pozdrawiam .

Autor: suzi414  02.05.2007 zgłoś

Witam wszystkie panie w okresie menopauzy. Ja w listopadzie miałam operacjie na miesniaki usunieto mi wszystko zazywam rózne tableki sojowe od soyafenu po inne jakie sa w aptece ale bez zadnego skutku te wybuchy sa okropne i tak jak opisujecie czerwona buzia,nos,dekolg to jest kosznarna rzecz w nocy budze sie po kilkanascie razy zlana potem zimnym a lbo ciepłym na przemian a jeszcze mam inne choroby az sie sama boje zebym nie dostała udaru bo od 5 lat lecze sie nadcisnienie ustabilizowałam go a teraz po operacji zas powróciło te koszmarne cisnienie a HTZ nie nie kfalifikuje zw wzglegu na obcizenie genetyczne raka piersi u mamy wiec musze sie meczyc szkoda ze medycyna nie wymysliła nic fajnego azeby to złagocic

Autor: suzi414  02.05.2007 zgłoś

: madzia umnie nic takiego nie ma byc moze brakuje ci potasu bo tak sie dzieje przy jego braku wzglednie wapna sprawdz go sobie w laboratorium

Autor:  03.05.2007 zgłoś

Witam suzi414 ! dzieki za odpowiedż ,współczuje tobie z tymi dolegliwościami związanymi z menopauza i nadcisnieniem.Z nadciśnieniem tez mam kłopoty tak jak ty.Ja już na widok ciśnieniomierza dostaje jakiejś fobi.Milego dnia i zdrowka !madzia

Autor: halinka  04.05.2007 zgłoś

czescwam bylo i szkoda ze tak

Autor: ewcia  07.05.2007 zgłoś

coraz gorsze to forum !! kobietki dlaczego nie chcecie żeby ta kafeteria tętnila życiem. Nie dajcie tej kafeteri zginąć!!!!!

Autor:  08.05.2007 zgłoś

znowu (za przeproszeniem) ktoś zostawił jakiś SYF na stronie !! - te liknki to do wirusów!!! - nie wchodzcie na te strony!!!. Pozdrawiam PS. widzę,że dwa poprzednie wpisy tego typu ktoś mądry usunął,mam nadzieję,że ten też ktoś szybko wyrzuci z tej strony.Nawet już tutaj ten SPAM zawitał.

Autor: Inka 47  08.05.2007 zgłoś

Witam bardzo serdecznie i ponawiam pytanie. Jak narazie nikt mi nie odpisał. Pytałam czy jest jakaś osoba na tym forum, która ma mięśniaki i weszła w okres menopauzy ?. Chodzi mi o mięśniaki, które są małe 3-4 cm i pojedyncze, które jeszcze nie kwalifikują się do operacji.Wiem, że w czasie menopauzy i po macica sama się obkurcza i mięśniaki też, ale one nie giną.Wiem, że należy je dalej kontrolować i robić badania co jakiś czas. Ale czy nie lepiej ich się pozbyć ?, żeby nie chodzic z bombą zegarową, bo nigdy się nie wie jak to się skończy.Wizytę mam za miesiąc, więc napewno porozmawiam o tym ze swoim lekarzem, ale również chciałabym wiedzieć jak to jest tak naprawde w przypadku innych kobiet.Bo aż nie chce mi się wierzyć, że wszystkie osoby weszły w okres menopauzy i problem mięśniaków ich nie dotyczy.Jest drugie forum i dotyczy mięśniaków, ale tam są kobiety po operacjach albo oczekujace na operacje. Pozdrawiam Wszystkich i oczekuję, że jednak ktoś napisze.

Autor: madzia  08.05.2007 zgłoś

Witam INKA 47! wkroczylam w okres menopauzy i chodzilam sobie z mieśniaki 3 lata , na poczatku mialy 2 /3 cm , az urosly sobie 6/7 cm , nic nie pomogło , musialam operować , pozbyc się świństwa .Dalej nie chcialam chodzić z tzw bombą zegarowa.Usunięto mi całą macice , gdyż mięśniaki lubią odrastać ,a po co 2 razy operować.Moim zdaniem lepiej się ich pozbyc, bo nigdy nic nie wiadomo,ale decyzja należy do ciebie.Pozdrawiam

Autor:  08.05.2007 zgłoś

Dobry wieczór wszystkim Paniom,piszę aby podzielic się swoimi pozytywnymi doświadczeniami z alternatywnymi metodami leczenia. Miałam dwa mięsniaki - jeden wielkości mandarynki -ponad 7cm średnicy,drugi 5cm.Oczywiście lekarz-ginekolog zasugerował operację strasząc już na wyrost.Ja nie posłuchałam i zaczęłam brać preparaty naturalne - w sumie 8m-cy,kiedy po blisko roku od pierwszej wizyty poszłam do lekarza nie uwierzył i powiedział,że ktoś pomylił moje karty..po prostu nie było już nic,mięśniaki pisząc krótko"zniknęły" -kuracja pomogła.Ja zaryzykowałam co nie znaczy,że polecam to innym Paniom ponieważ jest to często wybór na wagę zagrożenie(poważnego) dla zdrowia,a nawet czasem i dla życia.Teraz mam 61 lat,okres menopauzy przesłam już kilka lat temu i bardzo łagodnie ponieważ od zawsze starałam się pamiętać o rzeczach,które dla innych były i często są mało istotne czyli odpowiednia dieta,wspomaganie oraganizmu naturalnym progesteronem,prewencja w kierunku osteoporozy.Teraz tego samego próbuje nauczyć moją córkę i synowe aby wiedziały,że zawsze jest lepiej zapobiegać niż potem leczyc. Pozdrawiam wszystkie Panie Barbara.

Autor: Beza  08.05.2007 zgłoś

Barbaro, czy to pod wpływem naturalnego progesteronu zmniejszyły się Twoje mięśniaki? Używałaś kremu Endau czy tego od Nocunia? Też mam mięśniaki i chętnie dowiedziałabym się, co takiego robiłaś, że znikły. Czy nadal smarujesz się kremem?

Autor:  08.05.2007 zgłoś

Dobry wieczór jescze raz, do P.Bezy - dziękuje za zainteresowanie moją wypowiedzią,krem Endau znam od 2000 roku,wtedy pierwszy raz z nim się spotkałam ale sam progesteron to za mało!! stanowczo za mało,generalnie(z własnego doświadczenia i nie tylko) wiem,że aby nie było problemów w jesieni życia to krem z progesteronem powinno zacząć się stosować już po 20 roku życia.Znam ten krem i stosuje go z przerwami na przemian z preparatami innymi,w których jako składnik występuje discorea vilcosa czyli dziki jam. Przyznam szczerze,że od ponad 5 lat nie mam problemów ze snem,uderzenieniami gorąca,itp.Naprawdę to znacznie poprawia jakość życia i dużo daje.Kiedy "zawisło" widmo operacji i bliskiego spotkania ze skalpelem brałam dużo silniejsze preparaty,które po prostu osuszały mięśniaki i powodały to,że nie były one "odżywiane"z organizmu i obumierały wchłaniając się. Nie znam kremu od Nocunia i nie wiem co takiego. Obecnie przyjmuję :Wild Yam i preparaty na poprawienie gęstości tkanki kostnej. Pozdrawiam Barbara

Autor: Beza  08.05.2007 zgłoś

a czy możesz dokładniej napisać, co to za preparaty, które osuszają mięśniaki?

Autor:  08.05.2007 zgłoś

Do Bezy : postaram się znaleźć pełne zestawienie preparatów jakie miałam i jak tylko znajdę to OBIECUJĘ,że umieszczę na stronie. Nie pamiętam w tej chwili dokładnie ponieważ to było 6 lat temu,od tamtej pory jest spokój.regularnie robię badania kontrolne,sprawdzam hormony tarczycy i jest w normie. Jak znajdę to jeszcze dziś to napiszę,a jeśli nie to jutro.Przy okazji jescze jedna sugestia : Drogie Panie nie unikajcie profilaktyki!!,Profilaktyka to nic innego jak minimalizacja potencjalnych zagrożeń,które potem mogą przysporzyć tylko jescze więcej problemów. Pozdrawiam Barbara

Autor: Beza  09.05.2007 zgłoś

Dzięki Barbaro, czekam na Twoje informacje.

Autor: Inka  09.05.2007 zgłoś

Diękuję Serdecznie za odzew w sprawie mięśniaków. Ja tęż Basiu czekam na Twój konkretny opis co brałaś. Ja oprócz orgametrilu brałam codziennie 1 tabletkę chrząstki rekina, ale tej w Polskim wydaniu, było 100 tabletek Oczywiście lekarzowi nie mówiłam.Ale co było przyczyną, że narazie nie rośnie nie wiem. Czy miał wpływ orgametril czy też i chrząstka. A może jest jeszcze ktoś, kto zna z autopsji pozbycie się tego rodzaju świństwa, to bardzo proszę-napiszcie ? Jest wiele osób które mają podobne problemy, ja znam wiele takich osobiście, ale one nie piszą na forum. Z góry wszystkim dziękuję.

Autor:  09.05.2007 zgłoś

Witam serdecznie wszystkie Panie, Do Bezy i Inki - przyznam szczerze,że i ja miałam długo opory aby napisać coś na forum ponieważ sama jestem....lekarzem,pracownikiem naukowym AM,co prawda już na emeryturze ale jesczcze pół etatu mam i cały czas jestem związana z tym środowiskiem,które tak naparwdę nigdy nie słuchało i nie słucha pacjenta,traktując go przedmiotowo,przykro to pisać ale tak jest.Po tylu latach pracy i przyglądania się na to wszysztsko "od kuchni" dochodzę do wniosku,że w naszym społeczeństwie lekarz jest jak bóstwo: nieomylny,wszechwiedzący,itp.Może to wyglądać,że dolewam przysłowiowej oliwy do ognia samej sobie ale niestety medycyna akademicka jet daleko w tyle za medycyną Wschodu,o której się nie mówi bo większość udaje,że nie ma tematu lub po prostu nie chce o tym rozmawiać. Ale do rzeczy, podaję rekomendację odnośnie mięśniaków ale i nie tylko ponieważ moja siostra miała i mięśniaka i cystę,a rekomendacja też się sprawdziła. 1.CHLOROPHYLL - 3*1 TAB. 2.MING GOLD - 2*1 TAB.( RANO I WIECZOREM) 3.NONI - 2* 30 ML ( RANO I WIECZOREM) - WIECZOREM MINIMUM 2 GODZ. PO OSTANIM POSIŁKU. ( W DRUGIM MIESIĄCU ORAZ TRZECIM ) 1. PERILLYL EXTARCT ( DAWKOWANIE W/G WAGI) 2.NONI - 30 ML ( TYLKO RANO - 30 MINUT PRZED POSIŁKIEM) 3.CASCADING REVENOL - 2*1 TAB.( RANO I WIECZOREM) Nie podaję nazwy firmy aby ktoś nie posądził mnie o reklamę ale skoro Beza stosuje Enadu,to zapewne wie o jaką firmę chodzi. Na razie tyle Pozdrawiam i głowa do góry,nie dajcię się pokroić !! Barbara

Autor: Beza  09.05.2007 zgłoś

Dzięki Barbaro!

Autor: Beza  09.05.2007 zgłoś

Barbaro, czy Ty sobie sama wybrałaś te preparaty czy ktoś ci je polecił? Jest ich sporo i jako nie-lekarz miałabym wątpliwości, czy mogę je brać czy nie. Poza tym biorę jeszcze inne leki i nie wiem, czy nie kolidowałyby ze sobą.

Autor:  10.05.2007 zgłoś

Dzień dobry Paniom, Do Bezy : witaj Bezo,sam nic nie sobie nie wybierałam ponieważ nie znałam tych preparatów,zaleciła mi je pani doktror-konsultant naukowy firmy,zresztą nawet w pracy zawodowej było tak,że najpierw trzeba było się z czymś zapoznać,a dopiero potem przypisywać innym.Teraz po blisko 6 latach"obcowania"z tymi preparatmi mam już jakiś zasób wiedzy i mogę niektóre zarekomendować. Co do ilości to 3 pozycje to nie jest dużo,spójrz na to z innej strony : ludzie czasem biorą po 6-7pozycji przez długie lata,a są to leki,które najczęściej łagodzą tylko objawy,a nie usuwają przyczyn. Co do zaburzeń,Droga Bezo,wspomniałaś,że stosujesz krem z naturalnym progesteronem,nie wiem który ale już sprawdziłam co to jest ten od Nocunia,więc moje pytanie jest następujące : czy w trakcie stosowania kremu i jednoczesnego przyjmowania tabletek miałaś jakieś interakcje? Twój organizm reagował w sposób,który wymagał natychmiastowej pomocy? Naturalne preparaty(w większości) niezależnie od tego czy jest to firma X czy Y mają tą przewagę nad lekami farmakologicznymi,że wykazują bardzo duży poziom przyswajalności : czasem nawet do 94%!,a organizm przyswaja je bezpośrednio przez kosmki jelita cienkiego,tzw.fitosomatyczny system przyswajania,w ten sposób ani wątroba ani inny narząd wewenętrzny nie jest narażony na obciążenie z powodu ubocznego działania tych preparatów tak jak w przypadku leków chemicznych. Pozdrawiam Barbara

Autor: Inka  10.05.2007 zgłoś

Dziękuję Basiu. Niesiesz nam zainteresowanym nadzieję. Myślę, że więcej osób z Twojego doświadczenia skorzysta. Jeszcze raz dziękuję.

Autor: Beza  10.05.2007 zgłoś

Do Barbary Dziękuję za odpowiedź. Co do kremu, to zaczynałam kurację od kremu Nocunia, ale potem przerzuciłam się na Endau (firma Neways - nie ma co ukrywać, bo wszyscy na tym forum wiedzą, że to ten) i stosuję go do dziś. Nie od razu kuracja kremem progesteronowym przyniosła jakieś efekty (chodziło mi głównie o zlikwidowanie urzerzeń gorąca), ale po pewnym czasie byłam naprawdę zadowolona - uderzeń nie było i czułam się bardzo dobrze. Ale potem nocne i dzienne poty powróciły i nadal są. Tak jak Baszka, doszłam do wniosku, że krem przestał na mnie działać. Za jej radą kupiłam Klimaktobon i stosuję go wieczorem (krem także jeszcze używam, a także jem siemię lniane), ale niestety uderzenia jak były, tak są. Podczas stosowania kremu nie miałam żadnych interakcji z lekami, które biorę (leczę się na niedoczynność tarczycy), ale wymieniasz np. sok Noni, który należy zażywać na czczo (tak przeczytałam w broszurze Neways), a ja na czczo zażywam tabletki na tarczycę. Więc jak to pogodzić? Rozumiesz, o co mi chodzi? Pozdrówki.

Autor: Ewa51  11.05.2007 zgłoś

Inka47- hodowalam mieśniaki 10 lat, do piedziesiątki. Odwlekalam operację jak moglam. Choć mnie ostrzegano, że lepiej mieć, planową, przygotowana operację, niz na lapu capu w razie krowoku. No i malo się nie doigrałam. Teraz jestem po usunięciu macicy z przydatkami i mam inny komfort zycia. Biorę Naurapie Menopauza i piję siemie lniane. Czuje się o woele lepiej. Okresy nie dyktuja mi, życia> Nie boje się zrakowacenia tego i owego. To moje zdanie. Zaluję, ze decyzji o operacji nie podjęłam wczaśniej. Pozdrawiam. Jeszcze jedno. przestrzegam przed nadmiernym zufaniu w wyniki badań usg. Jeżdzilam do najlepszych przez dziesięć lat, żadno badanie nie wykrylo tego największego-8 cm. Odkryto go dopiero po obejrzeniu mojej macicy po wycięciu.

Autor: irena  12.05.2007 zgłoś

Ewa 51 .zgadzam sie z tobą do zaufania usg , brzuszne i dopochwowe, też nie wykryto u mnie 2 większych mięśniaków ,ktore były ukryte , straszyli mnie tylko torbielem, ze to bedzie zlosliwy torbiel ,ze musze miec tez usuniete wezly chlonne -to byl szok.A po otwarciu brzuszka okazało sie , torbiel niezlosliwi , tylko przybyły mi 2 duze miesniaki , ktore nie byly uchwycone na usg dopochwowym.teraz mam spokoj cuje sie dobrze .pozdrawiam .

Autor: Ewa51  12.05.2007 zgłoś

irena, no wlaśnie, o tym ograniczonym zaufaniu do usg dobrze wiedzieć, czasami straszy niepotrzebnie, a czasami zdradliwie uspokja. Ciekawa jestem, czy usg pokażuje chiociaz trochę jak to wszystko tam wyglada po usunięciu macicy. No usytuowanie pecherza chyba powinno pokazac. Pozdrawiam.

Autor: MIRKA  12.05.2007 zgłoś

witam ! wszystkie panie ja tak samo mam usuniete 10 lat temu macica 2 lata temu 1 jajnik no i pol roku temu nastepny teraz okazalo sie ze w miejscu pirwszego znajduje sie jakas narosl czy ktoras z pan miala moze taki problem! pozdrawiam

Autor: zażenowana  13.05.2007 zgłoś

Zaczytałam się, a tu już ta godzina... Bardzo ciekawe forum. Taka lektura to prawdziwa edukacja zdrowotna. Doczytałam na razie do lutego 2006 r. i myślę iść spać. Jutro na szczęście niedziela. Mój problem jest nadzwyczaj wstydliwy i krępujący. Od czterech lat nie miesiączkuję i niczego nie stosuję. Czuję się dość dobrze tylko znacznie się postarzałam. Wstydliwy problem od kilku miesięcy to wrażenie, że gdy odchodzą mi gazy (a wzdęcia to ostatni wręcz norma) to nie tylko odbytem, ale i pochwą... Co to ma znaczyć? Nie mogę uwierzyć, że to napisałam! Nie wyobrażam sobie mówić o tym z lekarzem. Przepraszam za taki temat. Czy ktoś miał podobnie i jak to się skończyło? Czy odpowie mi lekarz dyżurujący? Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam.

Autor:  13.05.2007 zgłoś

Witam serdecznie Panie, na początek do Bezy : jeśli chodzi o odstęp czasu pomiędzy lekami/preparatami to kwestia drobnych przesunięć,wystarczy,że np.po wypiciu Noni zachowasz odstęp 20 min.i kolejne 15 do posiłku. Do Pani,która podpisała się "zażenowana",to mogą być kliniczne objawy przetoki odbytniczo-pochwowej,takie problemy często pojawiają się u kobiet po porodzie ale i nie tylko,niezależnie od tego,że jest to dość krępujące i wstydliwe to zalecam wizytę u lekarza,który nie jest od tego aby poddawać to ocenie estetycznej ale przede wszystkim pomóc!!! Pozdrawiam Barbara

Autor: Magda  13.05.2007 zgłoś

witam Panie Do Pani Barbary jest Pani lekarzem w związku z tym ciekawi mnie co sądzi Pani na temat w/w preparatu na załagodzenie menopauzy wymieniła Pani Wild Yam z tego co wiem nie mogą go brać osoby u których słabo funkcjonują nerki .Interesuje mnie czy naturalne preparaty zapobiegają starzeniu się ? czytałam że niestety nie , jedynie pomagają na przetrwanie w załagodzeniu objawów menopauzy i to dla niektórych Pań . Stosowałam już wiele preparatów jako królik doświadczalny i przekonałam sie że trzeba po prosu trafic w konkretny lek mało tego zmieniac na inne , tak czy siak uderzenie gorąca wystepują itp. .Jeżeli chodzi o mięsniaki wymieniła Pani preparaty które je wysuszą wie Pani doskonale że jeżeli są duże należy je natychmiast usunąc i preparaty w tym wypadku nie pomogą jestem pielegniarką interesuje się medycyną naturalną powinna to Pani zaznaczyć. Dziekuję wszystkim Panią pozdrawiam

Autor: ania  13.05.2007 zgłoś

mirka! i to właśnie są operacje tzw.oszczędne,kroją cię co jakiś czas, najlepiej odrazu usunąć,albo stosowac kuracje tak jak Barbara nam tu napisala---- jej pomogło, a może i tobie !!z wlasnego doświadczenia mogę polecić na choroby kobiece ziolo --jasnota biała-wspaniale ziolo.Pozdrawiam

Autor: MIRKA  13.05.2007 zgłoś

aniu ! No wlasnie tak wygladaja te operacie oszczedne A co musialam przezyc!!! Ja tez wolala bym zeby bylo odrazu Ale mialam 33 lata jak to sie zaczelo A teraz myslalam ze to juz mam za soba i juz nigdy wiecej nigby wczesniej nie bylam na tej stronie Wczoraj pierwszy raz I nie wiem jaka kuracje zastosowala Pani Barbara Chciala bym sie dowiedziec MIlego dnia zycze wszystkim !!!!

Autor: zażenowana  13.05.2007 zgłoś

Dziękuję Pani Barbaro! Przyjmując, że jest to taka właśnie przetoka (przypominam sobie, że 20 lat temu, po ostatnim porodzie, jakiś czas miałam podobny problem ale krótko i ustąpiło samoistnie). Tym razem zapowiada się na coś nieprzemijającego. Może problem wrócił, gdyż ostatnio sporo mi się przytyło? Jesli odważe się zwrócić z tym do lekarza, czego się spodziewać, czy będzie przekonywał o potrzebie ingerencji chirurgicznej, czy łagodniej? łączę pozdrowienia :)

Autor:  13.05.2007 zgłoś

Witam Panie po raz kolejny w ten piękny i słoneczny dzień, widzę,że moje wypowiedzi zrodziły wiele pytań, na początek do Pani Magdy : jeśli chodzi o wild yam to zapewne ma Pani na myśli raczej DHEA czyli tzw.popularnie hormon matczyny,owszem DHEA naturalnego pochodzenia zawiera wild yam ale działa nieco inaczej niż uszlachetniony analogi yamu występujące w tabletkach o takiej samej nazwie,które przytaczałam we wcześniejszych swych wypowiedziach oraz w kremie. Co do nerek to może nie tyle nerki ale nadnercza,które są odpoweidzialne za prawidłowe"wykorzystanie" przyjmowanego DHEA. Trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć czy naturalne preparaty czy też jakiekolwiek inne są w stanie zapobiec procesowi starzenia,natury i tego co mamy w genach nie da się po prostu oszukać!! Jedyne co możemy zrobić to spowolnić,zachamować bo na pewno nie owrócimy tego. Możemy byc dłużej sprawne i cieszyć się piękną i młodą skórą o niemal aksamitnym wyglądzie,tak o aksamitnym nawet po 50-tce!.Możemy być aktywne zarówno fizycznie jak i umysłowo ale to wszystko zależy tylko od nas samych. Gdybym miała wybierać : operację plastyczną,która miała by mnie odmłodzić,a z drugiej strony preparaty naturalne to wybiorę to drugie chociaż jest to długotrwały proces,a na efekty trzeba czekać czasem nawet kilka miesięcy!. Trzeba sobie uświadomić,że podstawą wszystkiego jest prewencja-lepiej zapowbiegać wcześniej niż potem leczyć,to samo jest w przypadku "odmładzania" czy jak kto woli "przychamowania" procesu starzenia się to nie tylko preparaty to też : -odpowiednia dieta -minej kawy - zero nikotyny ' - jak najmniej wysoko procentowego alkoholu,jeśli już to czerwone wino może ktoś powie - drobiazgi ale właśnie z tych drobiazgów składa się życie i te drobiazgi latami pracują na naszą kondycję w jesieni życia! Często jest tak,że osoby,które decydują się na naturalne preparaty oczekują niemalże natychmiastowej reakcji ale nie pomyślą ile lat (przepraszam za wyrażenie) truły swój organizm różnymi pskudztwami i potrzeba czasu aby to zaczęło działać. Pozdrawiam Barbara

Autor:  13.05.2007 zgłoś

Witam jescze raz, do Pani o nicku"zażenowana" - trudno jest coś więcej powiedzieć na odłegłość nie widząc faktycznego stanu rzeczy,generalnie to zaburzenie ściśle łączy się z dysfunkcją mięśni odpowiedzialnych za wszystkie fukcje w obszrze odbytu i pochwy,w skarjnych przypadkach przy tym zaburzeniu niektóre kobiety nie mogą utrzymać moczu,a nawet stolca.Jest to bardzo krępujące,a zarazem uciążliwe dla pacjenta,w takich przypadkach kończy się prawie zawsze interwencją chirurga,niezależnie od tego co powie lekarz,proszę aby pójść jak najszybciej!! na to preaparatów już nie ma! Pozdrawiam Barbara PS.jeśli krępuje Panią wizyta u lekarza-mężczyzny to proszę pójść do kobiety.

Autor: zażenowana  13.05.2007 zgłoś

Mam 53 lata i jak już wcześniej pisałam, nie miesiączkuję od 4 lat. Na początku miałam zaledwie (może kilkadziesiąt w ciągu roku) uderzeń gorąca, pociłam się jeszcze do niedawna. Nie stosowałam żadnej chemi, bo nie miałam takiej propozycji od lekarza (mam torbielowate zmiany w piersiach i jestem po zawale). Wszystko odbyło się u mnie dość łagodnie, jeśli nie liczyć zawału w pół roku po ostatniej miesiączce i znacznym przytyciu, stany depresyjne b.silne. O co mi chodzi - przeraża mnie zwiotczałość ciała i zmarszczki ale to gwałtownie po 50 się zaczęło. Gdy miałam 49 lat "dawano" mi ledwie 40, a teraz myślę, że wyglądam już na tyle, co mam, no i niestety nie czuję już tych spojrzeń męskich.... Mój problem wyda się pewnie błachy przy waszych zdrowotnych, właściwie nie jest to dla mnie problemem, ktory mi spędza sen z oczu, ale wiadomo, milej byłoby się wolniej starzeć, tym bardziej, ze tak się wspaniale trzymałam do 50. Macie jakieś rady? Dzięki Barbara za poprzednie słowa do mnie. Postaram się wybrać do lekarza, może juz w ten wtorek. Dobrej nocy wszystkim Paniom, dobrych, nie przerywanych snów do rana

Autor: bohenek-45 lat  14.05.2007 zgłoś

Witam Pani Barbaro,proszé o pomoc i rade.Mam 45 lat,w styczniu usunieto mi macice z przydatkami(wynik histo OK) Czuje sie rewelacyjnie,zadnych uderzen goraca,spie jak dziecko psychicznie tez OK. Problem w tym ze moj lekarz przepisal mi HTZ w plastrach ESTRADERM 25,mowi ze powinnam stosowac bo sie szybko zestarzeje. Naprawde nie wiem co mam robic,czy jest sens naprawiac na sile moj organizm skoro tak dobrze sie czuje. Naprawde nie wiem co robic,recepty narazie nie wykupilam,czytam ,czytam i podpytuje gdzie sie da. Bardzo prosze Pania o rade,czy naprawde powinnam siegnac po plasterki. A moze wlasnie natura? Pozdrawiam

Autor:  15.05.2007 zgłoś

Witam wszystkie Panie, Do Pani o nicku"bohenek" : nie chcę być "wyrocznią" i nie jestem tu autorytetem aby wypowiadać się na"TAK" lub "NIE" zresztą gdybym odradziła Pani to podważyłabym wiedzę i kompetencje lekarza,który to zalecił. Nie podejmę decyzji za Panią ale mogę coś podpowiedzieć.Nie wiem czy lekarz dokładnie Panią poinformował jakie są skutki uboczne i przeciwskazania odnośnie stsowania plastrów. Plastrów nie mogą stosować kobiety mające poważne schorzenia wątroby,mające skłonności do zakrzepów krwi,endometriozę,osoby cierpiące na niewydolność i zaburzenia nerek,serca,wątroby,cukrzycę,padaczkę nie powiiny stosować plastrów. Skutki uboczne : napadowe migrenowe bóle głowy,omdlenia,zaburzenia wzroku i mowy,ponadto nagłe obrzmienia lub bóle w łydkach. Nie wiem czy to wszystko lekarz powiedział(a powinien) zanim wypisał receptę. Decyzję podejmie Pani sama,a skoro dobrze się Pani i czuje to czy jest sens ponosić ryzyko? mam na myśli kuarcję plstarami,która ma takie,a nie inne działanie uboczne chociaż nie zawsze. Nikt nie da Pani gwarancji,że nie spotka to Panią? nawet najlepszy,najbardziej doświadczony lekarz nie jest w stanie tego poweiedzieć.Zresztą jeśli ktoś mówi,że "na 100% pomoże" to znaczy,że już jest małowiarygodny. Pozdrawiam Barbara

Autor: ewa  15.05.2007 zgłoś

Do pani bochenek 45! Ja też jak pani, usunieto mi macice z przydatkami(wynik histo ok).Czuje się swietnie itd, też mam 45 lat i też gin przepisala mi HTZ w plastrach, powiedziala że nie wytrzymie bez htz.Poszlam do innej pani doktór ,ona kazala mi tego nie beać,jak sie dobrze czuje.Nie biore htz, tylko preparaty sojowe , len itd.pozdrowienia

Autor: zażenowana  15.05.2007 zgłoś

Zero opini do mojej wypowiedzi z 13 maja...? Zaglądam codziennie i jestem już rozczarowana. pozdrawiam wszystkich ciepło

Autor: iza  15.05.2007 zgłoś

Zażenowana !!! Jak nie odpisują, soorrry, to znaczy -błachy powód,poprostu małymi kroczkami wkraczasz tak jak my wszystkie "menopauza"- w tzw okres starszych pań -starość,a na to nie ma lekarstwa:))) tylko......... Rada tkwi w twojej glowie!-myśl pozytywnie , ciesz się życiem !!, a będzie dobrze . Pozdrawiam Cię i wszystkie panie .

Autor: zażenowana  15.05.2007 zgłoś

Dzięki iza :))) Uśmiechnęłam się po przeczytaniu Twojego komentarza. A to już coś! Wychodzę do ogrodu pozachwycać się przyrodą. Szkoda, że samotnie...

Autor: bohenek 45  15.05.2007 zgłoś

WITAJCIE, Barbaro i Ewo,dzieki za odzew.Lekarz nie poinformowal mnie ale wiem o wszystkich przeciwskazaniach i ryzyku zwiazanym z braniem HTZ. Przeciwskazan do stosowania HTZ u mnie brak ale ryzyka nie da sie przewidziec. Czy faktycznie jest tak jak powiedzial moj lekarz(ordynator warszawskiego szpitala),ze za wczesnie abym obyla sie bez hormonow(ESTROGEN!!!)bo organizm zacznie sie starzec. i tego wlasnie sie boje... Prosze ustosunkujcie sie do tego . pozdrawiam

Autor: Barbara  15.05.2007 zgłoś

Dobry wieczór Paniom, Do Pani Bohenek 45 : moim skromnym zdaniem nie jest istotne czy lekarz,który Pani zalecił plastry jest ordynatorem czy pełni jakąkolwiek inną funkcję (bez urazy dla niego) najważniejsze jest LUDZKIE podejście do pacjentki! Zawsze uważałm,że hormony(niezależnie od problemu) to ostateczność dla pacjenta! ale generalnie jest to najprostsze rozwiązanie dla lekarza,przykre ale prawdziwe.Zastanawia mnie tylko na jakiej podstawie lekarz zawyrokował wręcz,że bez hormonów będzie się Pani starzeć? co to znaczy? każda z nas się starzeje,a czynników,ktore mogą to nazwijmy"przyspieszyć" jest cała masa! to nie tylko hormony ponieważ takie myślenie "na skróty" doprowadzi większość kobiet do obłędu.Na te hormony-jak to niektórzy mówią i piszą,a właściwie na ich równowagę składa się cała masa bardzo ważnych czynników,o których nawet pisałam powyżej : dieta,nikotyna,alkohol,stres nawet ilość spożywanego cukru ma na to bardzo duży wpływ!! dla wielu osób nawet dla lekarzy(niektórych) to są drobiazgi mało istotne ale jest zupełnie inaczej. Uważam,że powinna Pani położyć na szalę "plusy" i minusy" stosowania zarówno zaleconej kuracji przez lekarza(mam na myśli plastry) oraz kurację preparatami naturalnymi. Pozdrawiam serdecznie Barbara

Autor:  16.05.2007 zgłoś

Mam 53 lata i jak już wcześniej pisałam, nie miesiączkuję od 4 lat. Na początku miałam zaledwie (może kilkadziesiąt w ciągu roku) uderzeń gorąca, pociłam się jeszcze do niedawna. Nie stosowałam żadnej chemi, bo nie miałam takiej propozycji od lekarza (mam torbielowate zmiany w piersiach i jestem po zawale). Wszystko odbyło się u mnie dość łagodnie, jeśli nie liczyć zawału w pół roku po ostatniej miesiączce i znacznym przytyciu, stany depresyjne b.silne. O co mi chodzi - przeraża mnie zwiotczałość ciała i zmarszczki ale to gwałtownie po 50 się zaczęło. Gdy miałam 49 lat "dawano" mi ledwie 40, a teraz myślę, że wyglądam już na tyle, co mam, no i niestety nie czuję już tych spojrzeń męskich.... Mój problem wyda się pewnie błachy przy waszych zdrowotnych, właściwie nie jest to dla mnie problemem, ktory mi spędza sen z oczu, ale wiadomo, milej byłoby się wolniej starzeć, tym bardziej, ze tak się wspaniale trzymałam do 50. Macie jakieś rady? Dzięki Barbara za poprzednie słowa do mnie. Postaram się wybrać do lekarza, może juz w ten wtorek. Dobrej nocy wszystkim Paniom, dobrych, nie przerywanych snów do rana

Autor: Mariola  17.05.2007 zgłoś

Witam wszystkie Panie .Tyle tu piszecie ciekawych informacji ,że i mnie coś poradzicie.W tym roku 4 kwietnia skończyłam 48lat i niestety ostatnią miesiączke miałam w marcu tego roku .Jak niby nic spadła na mnie Menopauza jak grom z jasnego nieba bo w kwietniu nie pojawiła się już miesiączka czyli jeszcze nie brałam tego na serjo bo miałam wielki kłopot w tych miesiącach i sądziłam ,że to po prostu stres i dlatego mój organizm tak zareagował a raczej nie miałam zadnych problemów z miesiączkowaniem ,choć bywały czasami małe skoki ale ,że od lat leczę sie na nadczynność tarczycy to w tym przypadku jest to normalne ,ze opoznia sie menstruacja.Od trzech lat przebywam za granicą a tu niestety pójście do specjalisty różnych dziedzin to ciągnące się oczekiwanie nawet kilka lat nawet jeśli bym chciała iść prywatnie to nic nie zmienia trzeba czekac i tyle.Owszem mogłabym jechać do kraju ale dopiero co wróciłam i koszty niestety były związane z wyjazdem.Odczówam uderzenia gorąca i to wiele razy w ciągu dnia ,lekkie zawroty głowy i do tego oblewają mnie poty a o spaniu to nie ma o czym mówić całe moje noce to dyżóry nocne a tu niestety trzeba pracować i boje się każdego dnia co ze mną będzie abym tylko nie straciła przytomności bo jak wytłumaczyć po angielsku ,że przechodzę Menopauze a chce zaznaczyć ,że mój angielski nie jest mocny.Jak mam sobie sama w obcym kraju pomóc abym funkcjonowała w miarę w dni codzienne zanim udam się ponownie do kraju ale chyba to dopiero nastąpi na święta Bożego Narodzenia chyba że mój organizm nie wytrzyma tego wszystkiego to polece wcześniej do kraju.Poradżcie mi co mam zrobić bo jestem tu ze swym problemem tylko z rodziną bo wygadac się Polką tu przebywającym to nowy temat do plotek .Pozdrawiam wszystkich serdecznie i czekam na dobrą radę .Mariola

Autor: Autor: zażenowana  17.05.2007 zgłoś

Zero opini do mojej wypowiedzi z 13 maja...? Zaglądam codziennie i jestem już rozczarowana. pozdrawiam wszystkich ciepło

Autor: Nuta  17.05.2007 zgłoś

Witaj Mariolo, mnie sie wydaje, że spanikowałaś. Przyszedł czas na to, co nieuniknione. Być może Twój akurat organizm będzie to przechodził jakoś szczególnie dokuczliwie, ale prwdopodobnie, po zrozumiałym szoku, jakiego doznałaś ( ja np. doznałam ulgi, że nareszcie koniec comiesięcznego lęku o ciąże i tych trudnych dni...) przekonasz się, że daje się z tym żyć, a dolegliwości nie muszą być tak uciążliwe ani tak częste. W moim przypadku tak było. Nawet nikt nie zauważył, że już to mam za sobą. Rok i po sprawie. Pozdrawiam cieplutko

Autor: Mariola  18.05.2007 zgłoś

Witaj Nuto,dzięki za odpowiedz.Wydaje mi się ,że masz racje chyba to była panika ale sama pomyśl w obcym kraju jest to dla mnie dodatkowy minus ,że nie mam się do kogo zwrócić ze swym problemem chodzi mi tu o pomoc medyczną w ciężkich dla mnie dniach .Wiadomo w Polsce udałabym się do swojego lekarza a tu niestety jestem zdana sama na siebie w nadziei ,że jakoś to wszystko będzie mijać w normalny sposób.Już po 40sce w miarę rozsądnie podchodziłam do tego ,że może nadejść ten dzień zmiany ale na szczęście kolejne lata były dzięki Bogu normalne czyli nic nie wskazywało na to ,że to właśnie teraz nastąpi.Pocieszam się tym ,że bede miała to już za sobą a niestety upływu lat się nie zatrzyma i szkoda tylko ,że młodoś tak szybko mija bo jest piękna i cudowna ale to nie znaczy ,że znów panikuje nie nie poprostu takie jest moje zdanie.A jeśli chodzi o tą naszą babską dolegliwość to niestety trzeba to jakoś przetrwać tylko Ty byłaś w lepszej sytuacji bo mogłaś sobie pomóc np. sięgając po środki ziołowe bez problemów kupując w aptece a ja pozostało mi jak narazie udreka .Żałuje tylko ,że się nie zabezpieczyłam będąc w Polscew jakieś środki medyczne np. na sen czy uderzenia gorąca napewno miałabym jakiś dyskonfort,że w miarę spokojnie funkcjonuje każdego dnia .A czy Ty Nuto brałaś jakieś pomocne środki ,że tak lekko to wszystko przeszłaś a jeśli tak to co to były za środki pomocne dla ciebie .Pozdrawiam Cie serdecznie raz jeszcze .Mariola.

Autor: EWUNIA  18.05.2007 zgłoś

Witaj Mariola Wielka szkoda ze nie masz nic pod reką, wiem ze to jest bardzo uciążliwe a pracować trzeba.Moze ktoś z rodzinki w Polsce Ci pomoże i dosle w liście jakiś Menofen lub Sojfen lub krem ENDAU z firmy Neways nie nie to nie reklama wszystkie Panie znaja ten krem ,jak poczytasz wcześniejsze wypowiedzi to tam wspominamy o nim.Na dzien dzisiejszy zycze Ci duzo optymizmu i duzo wiary ze jutro moze bedzie dobrze a nawet lepiej czego z serca Ci życze

Autor: Nuta  18.05.2007 zgłoś

Witam Cię Mariolo. Nie stosowałam niczego. Moja Mama tak lekko przechodziła ten okres, może to dziedziczne? Tylko, że Mama o 10 lat później. Rozumiem Twoje obawy i niepewność sytuacji doskonale.Czyżbyś nie miała nikogo w kraju, kto mógłby Ci podesłać jakieś zabezpieczenie? Daleko jesteś? Może ja bym Tobie mogła pomóc? Czy mogłabyś podać mi swego e-maila, to byśmy sobie swobodnie "w cztery oczy" porozmawiały? Pozdrawiam :)

Autor: Mariola  18.05.2007 zgłoś

Dzięki dla Ewuni oraz Nuty jesteście wspaniałe w samych wypowiedziach i nie tylko dajecie mi ogrom ciepła w tych kilku słowach jakie kierujecie do mnie dzięki raz jeszcze.Jeśli chodzi o kogoś w Polsce jak najbardziej mam wiele serdecznych osób które mi zapewne pomogą a nawet zaalarmowałam do niektórych z nich o pomoc,mam też koleżanki internistki więc nie bede miała z tym problemu problem może tkwić w wysyłce bo bardzo często przesyłki są konfiskowana po czym otrzymujemy tylko potwierdzenie ,że przykro im ale dana przesyłka została zabrana no ale będe ryzykować a nóż się uda ,że dotrze do mnie .Do Ewuni spisałam nazwy leków które mi podałaś dzięi zaraz mój telefon pójdzie w ruch w kierunku Polski .A dla Nuty oto mój e-mail z miłą chęcią będe z tobą w kontakcje to miłe ,że nie znając osoby zaoferowałaś swoją pomoc w wysyłce czegoś co mogło by mi pomóc zawsze będe ci odpisywać kiedy tylko się do mnie odezwiesz.Dziewczyny trzymajcie kciuki za mnie bo jutro idę pierwzy raz po przerwie do pracy a ze mną chyba ta nieszczęsna Menopauza i jej niemiłe obiawy.Napewno w pracy coś kumną bo ta zawsze zwariowana i wesoła Mariola nie będzie miała ochoty na żarciki hehe ale będe się trzymać bo skoro wam się to udaje to dlaczego nie mnie ma się nie udać (prawda).Pozdrawiam was wszystkie Mariola .

Autor: Mariola  18.05.2007 zgłoś

Hehe coś mi nie wyszło z tym e-mail Nuto jeszcze raz go wpiszę mariola35@wp.pl .O teraz wyszło to nie jest zle jakoś funkcjonuje buziaczki Mariola.

Autor: Lena  18.05.2007 zgłoś

Droga Mariolo preparaty sojowe można kupić bez recepty w każdym kraju.Ostatnio byłam w Londynie i w metrze widziałam reklamę preparatu sojowego na menopauzę. Myslę, że i tam gdzie przebywasz nie powinno być z tym problemu ,zapytaj w aptece lub w sklepach zielarskich, Ja zażywam NATURAPIA-MENOPAUZA to też specyfik sojowy.Pozdrawiam

Autor: Mariola  18.05.2007 zgłoś

Witaj Leno i dzięki za rade napewno z niej skożystam.Ja od trzech lat przebywam w Irlandii a tu niestety nie jest tak jak w Angli ale nie mowie ,że nie ma poprostu skoro mnie to jeszcze nie dotyczyło to poprostu nie zwracałam na to bacznej uwagi .Jednak słyszałam nie raz w reklamie telewizyjnej cyfra o specyfiku ziołowym jakim jest NATURAPIA-MENOPAUZA lecz poprostu nie pomyślałam będąc w kraju aby się zabezpieczyć czego teraz bardzo żałuje .No ale stało się co się stało a jeśli nie dam sobie sama z tym rady lub nie bede miała nic do swojej pomocy napewno bez wachania wsiąde w pierwszy lepszy samolot i polece do kraju po pomoc już zdecydowałam bo nie ma sensu ryzykować swym zdrowiem a jak narazie zaczełam wspomagac swój organizm lekami na nadczynność tarczycy które kilka miesięcy temu przerwałam bo czułam się wspaniale bez nich a zawsze to też jakieś chormony .Pozdrawiam cię Leno i raz jeszcze dziei za wsparcie Mariola.

Autor: Nuta  18.05.2007 zgłoś

Mariolo, zajrzyj do skrzynki :)

Autor: Mariola  18.05.2007 zgłoś

Nuta ,właśnie Ci odpisałam .

Autor: kula  21.05.2007 zgłoś

jakos mało uczęszczana na stronka, a jak ktoś pilnie ma problem...

Autor:  22.05.2007 zgłoś

....a jak ktoś ma pilny problem to piszę i zawsze znajdzie się osboa,która coś napisze i podpowie.

Autor:  23.05.2007 zgłoś

To forum jest gówno warte i zeszło już dawno na psy,raz na miesiąc pojawi się jedna osoba,która coś w miarę mądrego i do rzeczy pisze,wtedy też reszta pisze i zadaje pytania,niektóre głupie,że aż brak słów.

Autor: Violet  23.05.2007 zgłoś

Słyszałyście może coś o preparacie z czerwonej koniczyny? Podobno pomaga w menopauzie, ale nie wiem, jak się nazywa.

Autor: Sławka  24.05.2007 zgłoś

Witam Witam

Autor:  24.05.2007 zgłoś

a kogo tak witasz witasz?

Autor: Wala  24.05.2007 zgłoś

Czytam Was bardzo często ale pisac to mi sie nie chce w takie upały . Kupiłam sobie REWIE jest fajny artykuł HORMONY: tak czy nie ? polecam przeczytajcie sobie pozdrawiam Wala

Autor:  26.05.2007 zgłoś

pomocy,pomocy,pomocy......

Autor:  26.05.2007 zgłoś

a ta REWIA,to pewnie jakiś kolejny kolorowy szmatławiec,który daje jakieś bardzo "mądre" rady jak cała masa tych tego kolorowego gówna na rynku prasy.

Autor: Wala  27.05.2007 zgłoś

DO autora powyzej artykuł jest ciekawy jak cie nie interesuje to nie musisz kupowac a tym bardziej czytac tej gazety

Autor: Ewa51  27.05.2007 zgłoś

Wala ,nie przejmuj się anonimem. Owszem kolorowe pisma są, jakie są, ale czasami zamieszczają artykuly mądrzejsze od wsych redaktorow. Pozdrawianm

Autor: Wala  28.05.2007 zgłoś

do autora mam wrazenie ze wogole nie jestes w temacie . a wchodzisz tu z nudow idz lepiej na spacer i tam sie rozerwij. O artykule napisałam ze wzgledu na wiele pytan jakie tu sa zadawane na temat HORMONOW

Autor: BIG COCK  28.05.2007 zgłoś

apetyczny nick : Beza,mniam,mniam obyś nie była za słodka i za mdła to chętnie zjem cię!!!

Autor: MARIA N  29.05.2007 zgłoś

Witam wszystkie Panie i Panów. Przez kilka dni czytałam wszystkie wpisy i dowiedziałam się wielu ciekawych wiadomości . Bardzo dziękuję Paniom za nie i cieszę się, że jesteście tu na forum. Szczególnie dziękuję Agatce, HaniBS, Kai, Gosi,Baszce, Hanie50, Dorocie,Ewuni, Agacie, Barbarze.Wasza wiedza jest ogromna i może pomóc nam "początkującym". Dototko - Co z Tobą ? Wzruszyłam się Twoimi przeżyciami i bardzo mnie było przykro, że ludzie muszą tak cierpieć często z winy lekarzy.Pozdrawiam. Ja miałam w końcu lutego tego roku operację usunięcia jajników i macicy, w której był mięśniak -8 cm. Do tamtej pory okres miałam regularnie. Teraz drugi miesiąc naklejam plastry FEM 7(pół plasterka).Spię lepiej, ale nie jest jeszcze dobrze. Uderzenia gorąca i poty, w nocy jak i w dzień, są nadal, ale dużo mniejsze. Innych dolegliwości nie mam i nie miałam. Plasterki zaczęłam naklejać miesiąc po operacji.Teraz zaczęłam pić olej lniany, jeść siemię, kaszę, warzywa..., gdyż po przeczytaniu wpisów wszystkich Pań, i Panów również, postanowiłam zmienić dietę i myśłę także o zakończeniu HTZ. Martwię się, że w tych plasterkach jest tylko estrogen i nie wiem czy mnie potrzebny jest też progesteron. Mam wiele wątpliwości, choć wydawało się, że po przeczytaniu wszystkiego na forum wiem już tak dużo.Badań wszystkich, o których Panie pisały nie zrobiono mi przed zaleceniem HTZ. Proszę napisać mi, dlaczego i kiedy potrzebne jest USG jamy brzusznej. Z góry dziekuję. Do PANI, która myślała o studiach, a wpisy Jej były na początku forum. Ja zaczęłam studia w 2000 roku i teraz jestem już po. Studiowałam na dzennych studiach, a trudnością mogły być dla mnie tylko testy i rozmowa kwalifikacyjna, ale na szczęście dostałam się i uczyłam się z młodymi ludźmi. Mój syn był na drugim roku pedagogiki a ja na pierwszym. Na niektórych kierunkach nie ma limitu lat i w naszym wieku też możemy studiować na dziennych studiach za darmo, a nie na Uniwersytecie Trzeciego Wieku.Pozdrawiam. Pozdrawiam wszystkie Panie i raz jeszcze dziękuję za to, że jesteście tutaj i pomagacie innym. Maria.

Autor: Asana  30.05.2007 zgłoś

Witam wszystkich serdecznie. Do p.Barbary. W dniu 8 maja pisze Pani o przyjmowaniu preparatów na poprawę gęstości tkanki kostnej. W 2001 roku wycięto mi macicę z przydatkami. Nie chciałam przyjmować plastrów i w przeciągu roku pojawiła się 25% osteoporoza (oczywiście towarzyszyła temu hipercalcuria). Teraz stosuję Systen 50 i do chwili obecnej osteoporoza nie uległa zmianie. Nie mogę jednak przyjmować żadnych węglanów wapnia, bo natychmiast pojawia się hipercalcuria. Poszukuję alternatywnych preparatów naturalnych. Chciałabym skorzystać z Pani doświadczenia. Bardzo proszę o pomoc. Asana

Autor: Życzliwa  30.05.2007 zgłoś

Do Asany: Droga Pani,to jest przekopiowana informacja z wpisu z początku marca,co więcej wypowiedzi,o którą już Pani pytała i prosiła.Jeśli cofnie się Pani i poszuka w wypowiedziach na forum to znajdzie Pani masę informacji na temat tego wapna,o którym pisze P.Barbara. Sama też sprawdziłam i jestem zadowolona. OPIS WAPNA(CAL-SEA-UM) i coś o osteoporozie, Osteoporoza jest uogólnioną chorobą kości, charakteryzującą się zmniejszoną masą tkanki kostnej i destrukcją jej mikroarchitektury. Jest wynikiem przewagi procesu resorpcji kości nad jej tworzeniem. Kość składa się w 70% ze składników nieorganicznych ( część mineralna kości) i w 30% ze składników organicznych z czego 98% to macierz (kolagen i białko), a 2% to komórki tj.: osteocyty, osteoklasty i osteoblasty. Klinicznymi objawami osteoporozy są złamania kości ich powikłania. Najczęściej złamaniom ulegają : szyjka kości udowej, trzony kręgów, i kości przedramion. Profilaktykę osteoporozy trzeba rozpocząć bardzo wcześnie poprzez prawidłowe odżywianie w dzieciństwie i w okresie dojrzewania, gdyż masa kostna w wieku starszym zależy od ilości tkanki kostnej utworzonej w okresie wzrastania i dojrzewania ale także od efektywności utrzymania tej masy w wieku dojrzałym ( odpowiednia suplementacja preparatami z wapniem w okresie ciąży i karmienia ) oraz od szybkości utraty masy kostnej po menopauzie i w okresie starczym . Trzeba przyznać, że pewną rolę w patogenezie osteoporozy odgrywają czynniki genetyczne, hormonalne i styl życia (palenie papierosów, alkohol, siedzący tryb życia). Uważa się, że niedobór progesteronu jest w dużej mierze przyczyną utraty masy kostnej w okresie postmenopauzalnym i przyczynia się do powstawania osteoporozy starczej. Wczesna menopauza zatem stanowi duże ryzyko szybszego rozwoju osteoporozy. Ponadto długotrwałe okresy niedostatecznego spożywania wapnia w diecie w okresie przed menopauzą przyczyniają się również do utraty masy kostnej. Inne przypuszczalne czynniki ryzyka osteoporozy to : nadczynność tarczycy, pierwotna nadczynność przytarczyc, reumatoidalne zapalenie stawów. Na osteoporozę cierpi ponad 35% kobiet po menopauzie. CAL &#8211; SEA &#8211; UM Doskonała formuła uzupełniająca poziom wapnia w organizmie. Preparat polecany zarówno dla kobiet jak i dla mężczyzn w każdej grupie wiekowej. CAL &#8211; SEA &#8211; UM &#8211; to tabletki z wapniem do ssania o przyjemnym lekko cukierkowym posmaku. 2 tabletki preparatu zawierają : 200 IU witaminy D &#8211; co pokrywa 50 % dziennego zapotrzebowania u osoby dorosłej. Wapno &#8211; 500 mg &#8211; pokrywa również 50% dziennego zapotrzebowania u osoby dorosłej. Magnez &#8211; 60 mg &#8211; pokrywa 15% dziennego zapotrzebowania . CAL- SEA &#8211; UM to unikatowa formuła zawierająca trzy najważniejsze składniki, które są bardzo ważne w profilaktyce oraz zapobieganiu osteoporozy. Preparat ponadto zawiera wapienne wodorosty &#8211; łupki wodorostów, które występują u wybrzeża Atlantyku &#8211; w północnej jego części i są uważane za najlepsze źródło naturalnego wapnia. Zalecana dawka &#8211; od 2 do 4 tabletek dziennie.

Autor: Ewelina  31.05.2007 zgłoś

Polecam książkę na temat menopauzy Pani dr Preeti Agrawal Menopauza mity i rzeczywistość.Do dostania w księgarniach internetowych.Książka sporo wyjaśnia co się dzieje z nami.Niedawno odeszła kobieta 42-letnia bardzo aktywna ,ciągle miała za dużo pracy przed sobą,martwiła się dziećmi i mężem chorym na serce.Dopadła Ją depresja, nie dała rady-odeszła.

Autor: misia (2007-05-31)  31.05.2007 zgłoś

Witam bardzo serdecznie. Mam taki sam problem jak większość pań,wchodzę w okres menopauzy.Najbardziej dokuczają mi uderzenia gorąca.bezsenność i obfita potliwość. Przeczytałam wszystko co jest tutaj napisane. Zdecydowałam się na NATURAPIE MENOPAUZĘ ,biorę tabletki 2razy dziennie.Uderzenia gorąca są sporadyczne,pocę się tez mniej,ale pozostał problem z bezsennością .Od tygodnia biorę tabletki nasenne, trochę pomagają. narazie da się wytrzymać. zobaczymy co dalej. Dziękuję bardzo, że tutaj jesteście. Życzę dużo zdrowia i uśmiechu.Pozdrawiam.

Autor: MARIA N  31.05.2007 zgłoś

Misiu. Może zastanów się czy warto brać tabletki nasenne. Moim zdaniem to nie najlepsze wyjście. Pozdrawiam wszystkie Panie.

Autor: MARIA N  31.05.2007 zgłoś

Witam ponownie wszystkie Panie. Dbajcie o siebie, o swoje zdrowie i cieszcie się życiem. Współczuję Ewelince straty bliskiej OSOBY. Przykro mi bardzo .Trzymaj się.

Autor: misia  31.05.2007 zgłoś

Dziękuję Mario N.Też tak myślę ,że to nie najlepsze wyjście.Lekarz przepisał mi tabletki tylko na 3tygodnie.,może coś pomogą. Jak nie to spróbuje naturalnych sposobów,może zioła. Pozdrawiam.

Autor: MARIA N  01.06.2007 zgłoś

Witam wszystkie Panie. Misiu. Dziękuję za pozdrowienia.Ja od operacji nie przespałam dobrze żadnej nocy. Budzę się trzy cztery razy ale na szczęście nie tak spocona jak na początku.Moje plasterki (połówka) chyba są za słabe, ale nie chcę większej dawki, bo jakoś się trzymam.Po wizycie u lekarza i rozmowie chyba przerwę tę HTZ i będę stosować coś z tego co radzą nasze wspaniałe Panie z forum PA

Autor: Ewelina  02.06.2007 zgłoś

plasterki - estrogeny i naturapia -fitoestrogeny nie pomogły mi na problemy ze snem i z depresją .Dopiero naturalny progesteron tą sprawę uregulował.

Autor: Asana  03.06.2007 zgłoś

Do Życzliwej. O osteoporozie wiem wszystko, ale w aptekach nie ma preparatów wapnia, które nie byłyby węglanami. Wiem, że mogę przyjmować np.cytrynaiany wapnia, ale gdzie je znależć? Poszukuję więc jakichś preparatów naturalnych. W opisie preparatu podaje Pani tylko informację o wapniu. W moim wypadku jest to zbyt ogólnikowe. Pytam na tym wątku po raz drugi o tą samą sprawę, bo wciąż poszukuję i chciałam dowiedzieć się czegoś nowego od p. Barbary. Wiem, że jest to wątek dotyczący menopauzy, ale właśnie w tym okresie osteoporoza pojawia się bardzo często i ewentualne odpowiedzi dla mnie przydadzą się też innym. Pozdrawiam bardzo serdecznie wszystkie dziewczyny na tym wątku. Jeszcze chciałabym odnieść się do sprawy bezsenności. Po 3 latach niespania, i różnego rodzaju poszukiwaniach pomogła mi medytacja. Kupiłam książkę "Jak medytować" Lawrenc LeSHAN, potem zapisałam się na kurs Art of Living i teraz oceniam poprawę na 70%. Każda z nas musi poszukiwać. Tylko metodą prób i błędów możemy znaleźć najlepsze dla siebie rozwiązanie. Dzieląc się własnymi doświadczeniami wskazujemy różne ścieżki, którymi inni też mogą spróbować podążać. Jeszcze raz wszystkich pozdrawiam. Asana

Autor: gosia  03.06.2007 zgłoś

Dzień dobry miłe panie! Problem bezsenności dotyczy nie tylko kobiet w okresie menopauzy.Tempo życia w nazszych czasach jest bezlitosene ,natłok problemów powoduje w głowie buchajaca lokomotywę.Polecam medytacje,relaks i zajecie absorbujące na tyle by zapomnieć o kłopotach dnia powszedniego.Jeszcze rok temu myślałam że depresja mnie zabije.Ewelino ja rozumiem co przechodziła ta 42 letnia kobieta, może w jej przypadku nikt nie zauważył powagi problemu bo większość ludzi postrzega depresje jak anginę bądz grypę.Ja miałam więcej szczęscia gdyż trafiłam na psychologa który wyprowadził mnie na prostą.Moja rodzina nie rozumiała co sie ze mną dzieje,przyzwyczaili się że ich problemy są zawsze najważniejsze. KOcham ich bardzo ale nauczyłam się być egoistką jest to bardzo trudne ale boję się nawrotu choroby.Co do bezssenności jest straszna ( słaniałam się ze zmęczenia ale i tak nie zasypiałam).Prezpraszam że tak wiele piszę na swój temat ale może któraś z pąń ma ten sam problem i znajdzie wskazówkę dla siebie.Sama od ponad roku smaruję się kremem z progesteronem (od 2 tygodni zmniejszyłam znacznie dawkę)i dwa razy dziennie stosuję siemie lniane w postaci oleju bądz mielę tuż przed użyciem.Niekiedy budzę się w nocy ale zasypiam bez potów.Uczę sie cały czas cierpliwości naturalne metody działają powoli ale wierzcie mi działają.Ale sie rozpisałam. Pozdrawiam

Autor: MARIA N  03.06.2007 zgłoś

Witwm wszystkie Panie. Dziękuję Gosi, Asanie, Ewelinie za wpis dotyczący bezsenności. Na szczęście depresji nigdy nie miałam, a nawet żadnych stanów podobnych i niech tak zostanie.O wielkiej bezsenności w moim przypadku też nie