Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Zdrowie i uroda

29.12.2005 | Zapobieganie, leczenie, tuszowanie

Rumieńce nie tylko ze wstydu

Rumieńce pojawiają się nie tylko wtedy, gdy się czegoś wstydzisz. Nie tak rzadko są one objawem delikatnej struktury naczyń krwionośnych, reagujących na najmniejszy wzrost ciśnienia bądź temperatury. Gdy nie znikają, znaczy to, że nastąpiło trwałe uszkodzenie naczyń krwionośnych. Co gorsza, skłonność do zaczerwienień jest dziedziczna. Czasem pokraśniałe policzki dodają uroku. Ale tylko do pewnego stopnia. Większość z nas nie lubi swoich rumieńców, zwłaszcza jeśli pojawiają się zbyt często bądź stale goszczą na twarzy.

Jakie są powody ich powstawania?

  • płytkie położenie naczyń krwionośnych, cienki naskórek,
  • wrodzona kruchość ścianek naczyń krwionośnych,
  • uszkodzenie naczynek w wyniku ekspozycji na intensywne słońce, gwałtowne zmiany temperatury, silny mróz,
  • nadciśnienie tętnicze,
  • zaburzenia krzepnięcia krwi,
  • wahania hormonalne,
  • nieregularne miesiączki,
  • menopauza,
  • stosowanie hormonalnych środków antykoncepcyjnych,
  • niedokwaśność lub nadkwasota żołądka,
  • częste zaparcia.

    Jak zapobiec ich powstawaniu?

  • Stosuj ochronę przeciwsłoneczną, zwłaszcza latem nie zaniedbuj smarowania twarzy i delikatnych miejsc filtrem.
  • Jeśli widzisz na twarzy pajączki i pojawiające się od czasu do czasu, ale w tym samym miejscu czerwone ”placki”, zapomnij o opalaniu, omijaj solarium szerokim łukiem, na plaży korzystaj z takich wynalazków jak parasol i słomkowy kapelusz.
  • Zimą, przed wyjściem z domu, pokrywaj twarz ochronnym, tłustym kremem. Podkład na twarz stanowi dodatkową warstwę ochronną, dlatego zimą służy jak najlepiej twojej cerze.
  • Unikaj narażania organizmu na gwałtowne zmiany temperatury, np. zimą nie wchodź nagle na spacer z bardzo nagrzanego pokoju, nie rozgrzewaj zmarzniętego ciała mocnym alkoholem;
  • Zrezygnuj z gorących kąpieli i sauny, bowiem w wysokiej temperaturze rozszerzają się naczynka oraz rośnie ryzyko ich pęknięcia.
  • Jedz dużo warzyw i owoców, ponieważ zawierają witaminę C, która uszczelnia naczynia krwionośne.
  • Unikaj spożywania gorących potraw i ostrych przypraw.
  • Sięgnij po pomoc farmakologiczną, zażywaj: fitoven, venescin, rutinoscorbin itp. Dostępne bez recepty leki zawierają witaminy z grupy B, rutynę i wyciąg z kasztanowca, a te składniki wzmacniają ścianki naczyń krwionośnych.
  • Jeżeli palisz, rzuć ten zgubny nałóg! Nikotyna osłabia naczynia krwionośne, prowadzi też do poważnych chorób układu krwionośnego.
  • Staraj się pić jak najmniej kawy, a także mocnej herbaty i dużej ilości napojów alkoholowych. Wszystkie używki powodują wzrost ciśnienia krwi, a to sprzyja pękaniu naczynek.
  • Myj się delikatnymi środkami, spłukuj ciało letnią wodą. Nie szoruj skóry, zwłaszcza twarzy i jej okolic, ostrą szczotką i gruboziarnistym peelingiem.

    Co zrobić, gdy już są?

  • tuszuj widoczne żyłki zielonym korektorem. Jeśli nie masz takiego, może być zwykły, ale o 2 tony jaśniejszy od podkładu;
  • nakładaj korektor w emulsji do twarzy i lekko go wklepuj, a potem rozprowadź równomiernie. Emulsji możesz też używać punktowo, bezpośrednio na rozszerzone naczynia;
  • przed użyciem podkładu nakładaj punktowo specjalne korektory w sztyfcie lub kredce. Są one idealne do nielicznych rozszerzonych naczynek;
  • gdy masz rumieńce i nie masz silnych zaczerwienień na twarzy w postaci pojedynczych nitek rozszerzonych naczyń, wystarczy używanie dobrze kryjącego pudru.

    Jak pielęgnować cerę z rumieńcami

    Powinnaś używać kosmetyków zawierających filtry ochronne, ekstrakty roślinne z kasztanowca, arniki górskiej, miłorzębu japońskiego oraz owoców cytrusowych. Sięgaj po specjalnie do tego typu problemów przeznaczone serie kosmetyczne żeli, toników, mleczek firm: Flos Lek, Soraya, Eris, Inter Fragrance. Kosmetyki te obkurczają naczynka krwionośne i wzmacniają ich ścianki, zmniejszając w ten sposób ryzyko powstawania nowych. Poddaj się specjalistycznym zabiegom kosmetycznym, takim jak naświetlanie lampą sollux, które zwęża naczynia włosowate; galwanizacja, która obkurcza naczynia i zmniejsza zaczerwienienia skóry; elektrokolagulacja, czyli zamykaniu naczynek igłą z prądem. Ten ostatni najbardziej skuteczny zabieg jest jednak bolesny i pozostawia na skórze drobne strupki.
  • Magdalena Trawińska
    Wersja do druku

    Wasze komentarze

    Autor: Małgorzata, kosmetolog  29.12.2005 zgłoś

    Wszystko to prawda. Ja zwróciłabym jeszcze uwagę na to, czy rozszerzonym naczynkom nie torzyszą inne objawy, jak np. m.in. nadkwaśność żołądka lub łojotok - co świadczyć by mogło o istnieniu trądziku różowatego. Trądzik ten zaczyna sie często niewinnie - rumieńcami, czerwonymi policzkami po wypiciu gorącego napoju czy przy różnicy temperatur. Serdecznie pozdrawiam,

    Autor: olciaa  29.12.2005 zgłoś

    pani Malgosiu,przerazila mnie pani :(( Na tworzy mam niewielkie naczynka,duze i wstretne na nogach Mam 23 lata(prawie),do 19 roku rzycia mialam sucha cere potem dostalam tradziku,mam nieregularne miesiaczki(biore na to tabletki antykoncepcyjne) W zasadzie tradziku juz nie mam,wyleczylam sie zinerytem,od roku powiedzmy pojawiaja mi sie pojedyncze krostki a moja policzki sa bardzo sciagniete ostatnio mimo uzywaniu roznych nawilzajacych kremow nie antybakteryjnycj i maseczek Mam tez problemy z zoladkiem(raczej na tle nerwowym) Prosze ,niech mi pani odpowie czu powinnam sie martwic Z gory dziekuje

    Autor: olciaa  29.12.2005 zgłoś

    ps:cery tlustej juz nie mam(tylko wloski)

    Autor: kOla  29.12.2005 zgłoś

    Ja również mam okropnie popękane naczynka. Już od 23 lat jestem na sterydach - różne to były dawki, ale jeszcze przed leczeniem miałam rumieńce, tylko rumieńce, teraz widać czerwone wężyki i codziennie muszę robić taki makijaż, by były niewidoczne. marzę jednak o tym, by pozbyć się ich na zawsze, proponowano mi bezinwazyjne usuwanie naczynek tzw. makrolis za pomocą jakiegoś małego lasera o nazwie Flasz 1, ale ja boję się takiego zabiegu. Gdyby ktoś mógł mi więcej powiedzieć o tym zabiegu i jego skutkach byłabym bardzo wdzięczna. Dziekuję i serdecznie pozdrawiam.

    Autor: Paula  29.12.2005 zgłoś

    Ja mam 15 lat i jestem zalamana bo mam rumience! Szczegolnie jak wypije piwo,wejde do cieplejszego pokoju,albo sie czyms trochu zdenerwuje lub zawstydzE!czasami wychodza bez powodu!! Chcialabym je usunac na stale ale nie wiem jak i gdzie~!!!! Albo przynajmniej czyms smarowac! Prosze napiszcie do mnie maila!! CO MAM ROBIC~!?!?!?!?!?!?!?!! BLAGAM! uwierzcie,jestem podlamana!!!!!!!!!!!!!1 PISZCIE MAILE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! WSZYSTKIE!! ktore cos wiedza o tym i maja dobre kremy czy zabiegi!!!!!!!1 PISZCIEEEEEEEE~~~~~~~~!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Autor: Amelka  29.12.2005 zgłoś

    To byl takze moj problem, bylam na tysiacach roznych zabiegach kosmetycznych ale bez skutku. Wreszcie zdesperowana trafilam do fantastycznej pani dr. dermatolog,ktora kazala mi zaprzestac tych szalenstw i wziela sie za mnie.Pierwsza wizyta trwala 45 min- zostalam przebadana gruntownie, zajrzala doslownie wszedzie,pobrala krew, zalecila mierzenie cisnienia przez 2 tygodnie,potem badanie w ciemnosci niebieskim swiatlem,potem jakas lupa podswietlana, pobranie krost do badania. A po wynikach zaczelam leczenie - bralam antybiotyk i zele do smarowania skory, mylam sie tylko zelem Cetaphil( doskonaly) , zalecila takze diete, ktorej rygorystycznie przestrzegam.Po 4 miesiacach bylam nie do poznania. Obecnie kontynuuje leczenie hormonalne, rumien calkowicie ustapil-stosuje Rosaliac i krem mrozoochronny oraz rzadko bellergot tabletki.

    Autor: inka  30.12.2005 zgłoś

    Amelka! Czy ta lekarka jest z Warszawy? Mozesz podac do niej kontakt? Moj e-mail wojkub@o2.pl Mam stale czerwone policzki z krostkami, czuje sie strasznie :(

    Autor: Kaja  30.12.2005 zgłoś

    Niestety ja tez mam mam ten problem od urodzenia mam zawsze czerwone poliki niezaleznie od pory roku ani od pogody. Gdy wchodze do ciepłego pomieszczenia czuje jakie mam je gorące i czerwoniaste. Chciałabym ich sie pozbyć lecz nie wiem jak!!! czy ktoś zna jakiś sposób moze jakies krem które by zlikwidowały ten problem?????POMOCY

    Autor: Nika  30.12.2005 zgłoś

    Amelko! Podaj proszę kontakt do tej pani dermatolog! koteczek2@tlen.pl. Pozdrawiam serdecznie

    Autor: Misia  30.12.2005 zgłoś

    Od lat mam kłopoty z naczynkami krwionosnymi na twarzy, nie mogę dobrać sobie odpowiedniego kremu.Mam bardzo suchą i wrażliwą skórę.Nie umiem sobie poradzić z tym problemem.Lekarz dermatolog z poltowaniem i jakby uśmiechem,że od tego sie nie umiera kazał przemywać twarz herbatą.Ale to mi przecież nie pomoże!Nie wiem czy ktoś traktuje poważnie ten problem, ale nawet moja kosmetyczka zrobiła mi maseczkę, po której było jeszcze gorzej.Zacznę od waszych porad na nowo, mam nadzieje, że mi pomogą.Pomyślności w nowym roku!

    Autor: sabina  30.12.2005 zgłoś

    drogie panie mam ten sam problem, po kilku latach nauczylam sie dobierac podklad o ton jasniejszy od cery...na ktotka mete to pomaga. Mam pytanie- chetnie czekam na odp od dermatologow- czy skuteczny jest RUBORIL?? masc dostepna w aptekach, w cenie :50zl

    Autor: seledynooka  30.12.2005 zgłoś

    ja też nie jestem zachwycona bo mam wypieki często( a jak sie wstydze to jeszcze bardziej) i wiem ze mam skóre z takimi naczynkami bo taka ma i moja mama:(. Najgorsze jest to że lubie ostre potrawy. A co do innych objawów to mam łojotok ale skóry głowy (czy to sie też liczy;)? A krostki mam nie na twarzy ale na plecach i przedramionach ... chciałabym zapobiec temu pekaniu naczynek i czy branie leków i unikanie ostrych potraw i uzywek wystarcza? moze ja tez poprosze kontakt do tej pani dermatolog? na wszelki wypadek , jesli mozna : seledynooka@wp.pl

    Autor: Kama  31.12.2005 zgłoś

    ja odkad tylko pamietam mam porozszerzane naczynka na twarzy.stosowalam bardzo wile kremow,mialam robiona galwnizacje...i nic.swoj problem tuszuje roznymi korektorami o podkladami i musze powiedziec ze to nawet mi sie udaje.najbardziej uciazliwe jest to wtedy,gdy wypije nawet odrobinke alkoholu.w takiej sytuacji wychodze do toalety i "zamalowuje" naczynka podkladem dobrze kryjacym,ktory zawsze nosze przy sobie.

    Autor: jolex  31.12.2005 zgłoś

    naczynia są zmorą większosci kobiet i nie tylko.Sama walczę z nimi od lat.Przeszłam 3 zabiegi laserowe z fotoodmładzaniem które są bardzo kosztowne ale niestety laser zajął się naczyńkami bardzo powierzchownie.Po zabiegu było całkiem nieźle ale wychodzą potem ze zdwojoną siłą.Najlepsze efekty daje jednak mrożenie i jest teraz taka mozliwość nowym aparatem w gabinetach.Kurację zaczynam od 2 stycznia.o efektach napiszę .Pozdrawiam Jolex.

    Autor: kasia  31.12.2005 zgłoś

    A moim problemem są rumieńce występujące po spożyciu alkoholu..co robić..co to oznacza??

    Autor: olka  01.01.2006 zgłoś

    ja też mam rumieńce jak wypiję alkochol albo jeśli się wstydzę no i zdenerwuję poradżcie mi drogie panie coś na tę przypadłość bsrdzo proszę pozdawoam olka

    Autor: qulini  01.01.2006 zgłoś

    a ja nigdy nie miałam rumieńców z jakiegokolwiek powodu :/

    Autor: Vorn  01.01.2006 zgłoś

    Jak ty Paula masz 15 lat i pijesz piwo to te rumieńce są uzasadnione. To ze wstydu czyli od alkoholu. W jakim celu ty sie przymuszasz do picia piwa? Przyznaj ze jest paskudne. Ta osoba co ci sprzedaje popełnia przestepstwo. Opóść to towarzystwo pijajace piwo. Jestem bardzo dorosły i piwo pijam tylko do posiłków a nie towarzysko. Pijacy piwa to słabe towarzycho.

    Autor: jola  02.01.2006 zgłoś

    tez mam ten problem po poparzeniu w solarium. przeszlam 2 zabiegi fotoodmladzania kazdy po 500 zl, ale efekty byly krotkotrwale. pewna pani kosmetyczka polecial mi wyciag z kasztanowca escevan mozna go kupic w aptece za ok. 6 zl 60 tabletek zazywac systematycznie 3 razy dziennie po 2 tabletki. ps. masc ruboril tez kiedys stosowalam, sprawila tylko ze nie mialam silnych zaczerwiwnien , ale popekane naczynka zostaja. polecam natomiast krem eris kapiravil 1% wit K cena ok 25 zl. dobry jest, polecam

    Autor: Amrod  02.01.2006 zgłoś

    Halo halo, rumieńce na twarzy sa fajne, a wy tylko ukrywać, chowac i zwalczać. Fajne są, zaakceptujcie, zaprzyjażnijcie się z nimi, do dobre kumple są !!!

    Autor: skanna  02.01.2006 zgłoś

    Amelko, czy mogłabys proszę równiez mnie podać kontakt do dr. dermatolog, o której piszesz. Moj adres: skanna@tlen.pl. Dziekuję

    Autor: monika  02.01.2006 zgłoś

    Amelko, czy moglabyś mi podać adres pani dermatolog o której piszesz.Mój adres:mika1480@wp.pl.Ja również mam problem z naczynkami. Próbowałam już wielu metod, ale niestety nie mogę się ich pozbyć.Bardzo chciałabym znależć kogoś kto pomółby pozbyć mi się tego problemu.

    Autor: Oliwia  02.01.2006 zgłoś

    Ja tez bym prosiła Amelko o namiary do tego lekarza jesli jest z Warszawy. Ja równiez mam problem z rumiencami Od kilku lat lecze sie na tradzik,teraz biore tablteki Jeanine-hormony,bo oprocz tradziku mam problem z wypadajacymi wlosami. Co wiecej ciagle sie zastanawiam czy moze mam wlasnie tradzik rozowaty...alkohol,albo zawstydzenie,zmiana temperatur,teraz jak jest zima i wchodze do cieplego pomieszczenia od razu mam czerwone poliki. Tak na codzien nie jestem czerwona,ale wlasnie w takim wspomnianych sytuacjach wlasnie staje sie,co wiecej czesti miewam podraznienia skory Juz nie wiem co robic:/

    Autor: Oliwia  02.01.2006 zgłoś

    Moj adres to Olivka08@poczta.onet.pl

    Autor: anna  03.01.2006 zgłoś

    Jeżeli chodzi o krem Ruboril to podobne działanie ma METRONIDAZOL a jest tańszy. Niestety nie wiem czy tylko na receptę. Mój dermatolog leczył mnie antybiotykiem UNIDOX i witaminą PP i Rutinoscorbinem, po których zauważyłam poprawę . Zwiekszona dawka wit C jest konieczna. Teraz używam kremu IWOSTIN ( do kupienia w aptekach w cenie ok.20 zł). jest bardzo dobry, nie podrażnia skóry. Wit. C należy przyjmuję ciągle staram sie przestrzegać diety. Podobno jedna kawa dziennie nie stanowi tragedii. Ważne ! trzeba uważać na kremy produkowane na sterydach dlatego lepiej kupować kremy w aptekach. wszystkiego dobrego w nowym roku. Anna

    Autor: Marzanna  03.01.2006 zgłoś

    Kochana Amelko, mam wielką prośbę czy mogłabyś mi podać kontakt do Pani Dermatolog, do której ty uczęszczałaś na adres marzanadrezek@o2.pl Z góry bardzo Ci dziękuję i gorąco pozdrawiam!!!

    Autor: Kasia  03.01.2006 zgłoś

    Jeżeli chodzi o laserową metodę zamykania naczyniek krwionośnych to ja z niej skorzystałam i niestety nie jestem zadowolona z efektów. Juz od końca podstawówki leczyłam się dermatologicznie na trądzik i już wtedy mój dermatolog powiedział mi o takiej możliwości. Mam 22 lata, cerę naczyńkową odziedziczyłam po mamie, odkąd zaczęłam chodzić do dermatologa używam kosmetyków przeznaczonych właśnie do cery naczyńkowej. Na ziebieg laserowego zamykania naczyniek zdecydowałam się na wiosnę 2005 roku ,efekt zaraz po zabiegu był bardzo zadawalający, sam zabieg ciut bolesny, ale całkowicie do zniseinia, nawet u osób bardzo wrażliwych na ból, jednak po 2 miesiącach "zamknięte" naczyńka pojawiły się znowu. Koszt zabiegu - 400 zł. To ze naczyńka się odnowiły jest prawdopodobnie skutkiem tego,iż taką cerę nabyłam. Teraz używam kremu z firmy DermaCos i jestem bardzo zadowolona, polecam. A co do zabiegu, to niestety przyniósł oczekiwane efekty,ale na bardzo krótko. Pozdrawiam gorąco!!

    Autor: Ania  03.01.2006 zgłoś

    Ja też poproszę Amelkę o dane dermatologa,który jest skuteczny.Leczę sie 5 lat na niby tradzik różowaty,Są efekty,ale średnie.Dostaję masę leków od prof.derm. za ok.300 zł.na miesiąc.Juz nie wyrabiam.Móje-mail an_bi@o2.pl

    Autor: ana  04.01.2006 zgłoś

    Am elko, proszę o adres dermatologa,dla zdesperowanej córki nastolatki p.kostecki@neostrada.pl

    Autor: Izka  04.01.2006 zgłoś

    Cześć chyba bede sie powtarzać ale równierz prosiłabym o jakis namiar na Tą Panią dermatolog;-) Z góry dziekuję pozdrawiam papap

    Autor: krynolina  04.01.2006 zgłoś

    dziewczyny!! to nie sa naczyńka, ale naczynka ( czyli nie pisze sie naczyniek, naczyńkami...) przepraszam, ale strasznie mnie to irytuje i musialam napisac. Pozdrawiam rumiane twarze!

    Autor: Aga  04.01.2006 zgłoś

    Droga Amelko, ja też bardzo proszę o adres tej pani doktor. Próbowałam już chyba wszystkiego, a efektów nie widać. Mój adres: gabka1@op.pl Z góry dziękuję

    Autor: magda  05.01.2006 zgłoś

    czesc przeczytalam i niestety ale najbardziej ineresujaca jest wypowiedz Amelki.ja rowniez poprosze kochana amelke o kontaktdo pani doktor moj adres madziara82@02.pl

    Autor: Agata  05.01.2006 zgłoś

    Cześć dziewczyny, ja też mam taki sam problem, od roku zuważyłam pojawiające się na swojej twarzy, ramionach i nogach naczynka. Nie są one bardzo widoczne, ale chyba nienajlepiej rokują na przyszłość. Takie skłonności zapewne odziedziczyłam po tacie i babci, jednak muszę dodać, że zaczęły mi się pojawiać dopiero wtedy kiedy zaczęłam brać tabletki atykoncepcyjne. Dlatego też ostrzegam dziewczyny, które są genetycznie obciążone takimi skłonnościami przed braniem pigułek. Początkowo owszem, cera robi się nieskazitelnie gładka, jednak tak po okresie pół roku, od rozpoczęcia brania pigułek zauważyłam pojawiające się czerwone nitki. Początkowo nie powiązałam tego z pigułkami więc trułam się nimi jeszcze przez 1, 5 roku. Teraz ich już nie biorę, naczynka mam dalej i pojawiają się nowe, ale już nie tak dużo jak wtedu kiedy brałam pigułki. Ja stosuje krem la Roche Rosalic i jestem z niego bardzo zadowolona. Cena jest spora jak na polskie warunki, bo 40 ml kosztuje ok 60 zł, ale jest bardzo wydajny i starcza na bardzo długo, stosowany raz dziennie ( najlepiej jako baza pod makija ) wystarcza mi na około 4 miesiące. Natomiast jeżeli chodzi o zabiegi zamykania naczynek za pomocą elektrokoagulacji, to muszę stwierdzić, że jest to w oóle nieskuteczne, dodatkowo przynosi więcej szkody niż korzyści, po takim zabiegu naczynka otworzyły mi się po 1 miesiącu a oprócz tego pojawiły się nowe odchodzące od tych, które były zamykane. Trzymajcie się dziewczyny i nie dajcie się zwariować!!!

    Autor: ULA  07.01.2006 zgłoś

    ulakosowska@o2.pl

    Autor: ULA  07.01.2006 zgłoś

    proszę AMELKĘ o kontakt do tej pani doktor

    Autor: Ewlina  08.01.2006 zgłoś

    Tez mam ten problem od chyba 20 lat.Stosowałam wszystko to o czym tu przeczytałam,bez skutku lub skutek był na krótko.Zostało mi jeszcze mrożenie,ale troche oklapłam i zniechęciłam sie.Powoli nauczyłam się akceptować te moje naczynkowe rumieńce.Na codzień stosuję kosmetyki Faberlic/francuska firma/,teraz od niedawna są niedrogie. Od ok 1,5 roku odkąd je stosuję,twarz mam ładna,równiutką,rumieńce umierkowane,o wiele mniej wrażliwe na zmiany co mnie bardzo cieszy.One maja innowacyjna technologię.Sa TLENOWE/nie mylic z tzw.dotleniającymi,nie mają nic wspólnego/,działają głęboko i naczynka dotleniaja i skórę chronia przed miejskim zanieczyszczeniem i nie tylko. Na to podkład jaśniejszy o ton lub dwa od cery i moge się usmiechac do siebie w lustrze/kiedyś nie mogłam patrzec/.. Moze kiedyś cos wymyslą naprawdę skutecznego,prosze wtedy o wiadomość na forum.

    Autor: Gosia  08.01.2006 zgłoś

    Cześć dziewczyny, widzę,że nie tylko ja borykam się z tym problemem. Leczę się na rumień od 3 lat bez większych efektów. Używałam maść Ruboril, która jedynie spowodowała,że mniej się czerwienię.Również byłam posiadaczką wielu innych kremów jak np. Rosalic,Iwostin,Elidel,itd.(długo by wymieniać),które to zamiast mi pomóc uczulały mnie,pogarszając wygląd mojej facjaty:-/Musze jeszcze wspomnieć ,że mam skórę bardzo tłustą w strefie T(ciągle wyskakują mi pryszcze),a normalną na policzkach.Bardzo bym prosiła Cię Amelko o dane tej pani dermatolog. Podaje swój e-mail Sonia02@tlen.pl

    Autor: lulu  08.01.2006 zgłoś

    nic juz nie pomoze jak sie ma rumianą twarz.mozna tylko lekko to podleczyc lub cale zycie sie pudrowac.ja juz przyzwyczailam sie do różowej twarzy a moi znajomi nie wyobrażają sobie mnie bez tych rumieńców,mam bardzo przystojnego męża,który kocha moje poliki.one dodają dużo uroku.nie martwcie się tak różyczki.papa

    Autor: Agnieszka  09.01.2006 zgłoś

    Ja rowniez mam rumience!!! Wystarczy tylko,ze wypijem jakikolwiek alkochol(przewaznie jest to piwo),a juz na mojej twarzy pojawiaja sie rumience! I wystepuja one nietyko pod wplywew alkocholu.Problem ten pojawia sie takze , gdy znajduje sie w cieplych pomieszczeniach-co zima jest przeciez nie uniknione. Takich przykladow moglabym podawac w nieskonczonosc... Bede stosowac sie do powyzszych wskazowek.Oby mi pomogly!!! ZYCZE POWODZENIA W WALCE Z RUMIENCAMI!!! POZDRAWIAM!!!

    Autor: iza  12.01.2006 zgłoś

    Naczynka to mój problem od lat a do tego trądzik więc kwadratura koła.Jeśli jeden krem pomaga na trądzik to szkodzi naczynkom i na odwrót.Do tego jeszcze cere mam wrażliwą i pojawiają się już pierwsze zmarchy .Czy ktoś może mi poradzić czego powinnam używać ?

    Autor: Bobo  13.01.2006 zgłoś

    Słuchajcie ja odziedziczyłam naczynka na twarzy po mamie i też odkąd pamiętam nigdy się nie pogodziłam się z swoją czerwonością na twarzy . Otoczenie wręcz przeciwnie zawsze biorą mnie za zdrową czerstwą dziewuchę.,no i dobrze i tak trzymam nawet nie wyobrażam sobie że mogę wyglądać inaczej .Inne muszą sobie namalować ,a ja mam orginalne.Nigdy nie przeszkadzało moim chłopakom ,ani mojemu mężowi .Nie róbcie z tego wielkiej tragedi bo lepsze to niż mieć tważ jak maskę truposzcza bladą bez wyrazu.

    Autor: nikadomi  13.01.2006 zgłoś

    niestety wolałabym miec twarz truposza,moje naczynka były ogromne,moja twarz wygladała jak pocieta zyletką,piekła,puchła,czasem z naczynek leciała krew,zwłaszcza latem,pozbyłam się wszystkich naczynek laserem,może to dziwnie zabrzmi,ale majac naczynka byłam brzydką dziewczyną,ależ one mnie szpeciły,ludzie żartowali,że mam czerwonkę,a gdy pozbyłam się ich nie poznałam samej siebie,stałam się naprawde piekna.Cena zabiegu też nie był a trgiczna,wydałam 400zł.+woda termalna vichy+krem przepisany przez lekarza(ok.8zł).Naczynka zamknełam w Białymstoku,w gabinecie DERMAL.Gabinet ma też swoja strone www.dermal.pl.

    Autor: nikadomi  13.01.2006 zgłoś

    Zapomniałam dodać,że zabieg miałam rok temu,naczynka do tej pory nie wróciły,zmieniłam jednak tryb życia,nie pije alkoholu,czarnej herbaty,kawy,unikam goracych napojów,potraw,a także wszystkiego co słone i pikantne,myje twarz żelem na naczynka i wodą mineralną,unikam czekolady,octu,marynowanych warzyw.Łykam rutinoscorbin,skrzyp polny,wapno,co jakiś czas venescin,po zabiegu przyjmowałam wiaminę K.

    Autor: anet  16.01.2006 zgłoś

    Ja niestety też borykam się z problemem naczynek. 2 lata temu miałam 4 zabiegi zamykania naczynek - p. kosmetyczka nakuwała mnie igłą - może i pomogło ale niestety nie zamkneła wszystkich. Ukrywam ich jak tylko moge. Tuszuje ich zielonym korektorem co optycznie poprawia kolor cery i nie ma efektu czerwoności. Też polecam taki makijaż. Mam prośbe i pytanie do osób, które używają kremu Avene na naczynka - czy naprawde jest dobry??? Dziekuje za ewentualną odpowiedź. Pozdrawiam

    Autor: Mea  18.01.2006 zgłoś

    Cześć, Mogę odpowiedzieć śmiało, że kremy Avene na naczynka są bardzo dobre (zarówno ten na dzień - jak i drugi o gęstszej konsystencji na noc. Nie tylko nawilżają, ale też chronią. Oczywiście jak się zdenerwuję czy zaszaleję alkoholowo to robię się rumiana, ale to szybko przechodzi. Dodatkowo w środku dnia, stosuję też krem PharmacEris na roszerzone naczynia krwionośne z witaminą . Polecam też maseczkę Pharmaceris. A dodatkowa rada: aż tak strasznie się nie przejmować. U mnie to zawsze tak jest: nerwy w pracy, dodatkowe nerwy że robię się czerwona i podwojny stres. Ale sama się do tej rady często nie potrafię zastosować. Pozdrawiam i życzę zadowolenia z siebie i sukcesów w leczeniu. Mea

    Autor: Aga  18.01.2006 zgłoś

    Amelko,jeśli można to i ja poproszę Cię o adres wspaniałej pani dermatolog.Odwiedziłąm już kilku i ..nic Pozdrawiam.akecik@tlen.pl

    Autor: mada  23.01.2006 zgłoś

    dziewczyny od roku stosuję serię SYNCHROROSE.świetna i polecam gorąco.dwa rodzaje kremów,tonik,mleczko,pianki.Cena dośc wysoka ok 70 zł za krem ale naprawdę warto zainwestować zwłszcza że jest on bardzo wydajny.pozdrawiam

    Autor: ..::PauLinKa::..  24.01.2006 zgłoś

    Cześć! Ja niesty też mam straszny problem z rumieńcami na policzkach:( Mam je zawsze! Nie zależnie czy jestem w ciepłym pomieszczeniu, czy zimnym, czy jestem na słońcu czy nie, mozna by tu wiele i wiele wymieniac... nie mam trądziku różowatego ani zadnych krost poprostu widac naczynka na policzkach. Nie piję alkoholu, nie palę nie piję kawy nie stosuje gorących kąpieli i nie używam w jadłospisie ostrych przypraw... Poprostu nie wiem skąd ja to mam! Stosowalam mase kremów toników jednym słowem wszytskiego i nic.... Zbrzydło mi juz kryc to wszystko pudrami bo to i tak nie pomaga a denerwuje mnie jak ludzie mowia ze mam tone pudru na twarzy choc on jest dopasowany do mojej cery:( Z tymi rumieńcami czuję się wszędzie skrępowana, nie mam pojęcia co mam zrobic skoro piszecie ze zabiegi laserowe nie sa całkowicie skuteczne... Prosze pomóżcie mi !! Pozdrawiam

    Autor: beata  25.01.2006 zgłoś

    ja uzywam kosmetków flos lek do skóry z problememi naczynkowymi. tak od miesiąca, ale szczerze mówiąc to nie widzę zadnej poprawy. oprócz tego zaczely mi wyskakiwac na twarzy jakies krostki, tylko nie wiem, czy to kwestia kosmetyków, czy tej paskudnej zimy, zimna, mrozu, chłodu, braku słońca...brr

    Autor: Anka  25.01.2006 zgłoś

    Witam i ja!! Ja mam również, jak większość z Was prolblem z trądzikiem różowatym. Na wizyty u dermatologa wydałam multum pieniędzy, a efekt był niewielki:Dlatego Amelka mam prośbę, podaj mi nr. tego dermatologa na adres: akocma@op.pl. Jeśli ktoś zna dobrego dermatologa w Krakowie to bardzo proszę prześlijscie mi jego adres. Z góry dziękuje.

    Autor: Magda  29.01.2006 zgłoś

    DO MISI I INNYCH OSÓB O WRAŻLIWEJ CERZE Bardzo polecam serię Oriflame do skóry wrażliwej, tę w białych pudełkach. Te kosmetyki w ciągu 2 miesięcy wyleczyły mnie z dolegliwości trwających latami (ściągnięta, piekąca, łuszcząca się skóra twarzy). Zaczerwienienie pochodzenia naczynkowego też się znacznie zmniejszyło - mam teraz tylko lekkie naturalne rumieńce. Dermatolodzy jakoś mi nie pomogli :( dobrze że pomogłam sobie sama. Pozdrawiam :)

    Autor: wiski  30.01.2006 zgłoś

    ja równiez jak setki kobiet mam ten sam problem z naczynkami, bardzo często mam rumieńce na polikach, czasami jest to po wejściu do ciepłego pomieszczenia, bądź też jeśli napiję się czegoś ciepłego - za ciepłe, ale również jest tak ze z emocji, leczyłam sie u dermatologów ale to jest niewielki efekt. Radzili mi że z tym trzeba nauczyć się żyć. Staram się sama sobie jakoś pomagać tuszując to jasnymi fluidami, bądź jesli jest to możliwie wypić pare łyków chłodnego napoju niegazowanego, ze ostudzic organizm, ale nie gwałtownie. Radzę wszystkim panim spróbować mojego sposobu, moze na którąś z Pań to tez zadziała.

    Autor: jeski  30.01.2006 zgłoś

    ja tez jestem z "czerwonego kregu " wiem co znaczy mieć czerwone policzki i sytuacje w których to bardzo przeszkadza. Jak ważny to problem przekonalam sie na własnej skórze, gdy starałam sie o dobrą pracę. Niestety na rozmowie byłam tak zarumieniona, że potencjalny pracodawca myslał, że jestem zbyt niesmiała .... a to tylko stresik rekrutacyjny i krwinki. Walcze z nimi, ale to bardzo ciężka wrecz harówka, zwłaszcza gdy dziedziczysz go... Wszystkim kobietom dedykuje słowa piosenki "... nie poddaj się , bierz życie takim jakie jest..." Kosmetyki, podkłady, fluidy, zdrowa dieta i ograniczone uzywki - tak oczywiście to bardzo ważne prewencyjne zachowania alenajważniejsza jest psychika, aby miec kogoś bliskiego kto zaakcetuje cie taka jaka jesteś - zarumieniona w każdej sytuacji powodzenia

    Autor: ola  31.01.2006 zgłoś

    Dziewczyny ja również jestem załamana, jestem juz po zabiegu laserowym ale niestety rezultatów nie było i nie ma. Jesli któraś z was dostała namiary na tą Panią dermatolog od Amelki to prosze podeślijcie i mi, same jestescie w takiej samej sytuacji wiec licze na wasza pomoc. Z góry dziekuję. zzz24zzz@interia.pl

    Autor: Ramonka  01.02.2006 zgłoś

    Bosze!!!dobrze ze nie jestem sama,(bo do niedawna tak jeszcze myslalam). Tez sie czerwienie (w raczej jestem cały czas czerwona,) To ogranicza moje życie!!! Jestem czerwona na policzkach i brodzie (a przy wysilky jeszcze do tego nad brwiami) Wygladam komicznie bez makijazu, chcialabym tyle rzeczy zrobic, brac z zycia garsciami, a TO mi w tym przeszkadza...czy ktos mi moze powiedziec jak sie tego pozbyc na zawsze??? Nie mam rzadnych chorób kawy nie pije, nie pale... a one SĄ....przeklęte....nienawidzę ICH!!! Bosze jaka bym byla szczesliwa, juz nawet policzki bym mogla zaakceptowac, ale ta broda nieszczesna...Kiedys nawet mialam mysli samobójcze (a wszystko przez czerwona twarz...). Dziewczyny, wiem jak bardzo cierpicie....Ja to ukrywam pod starannym makijazem; choc chcialabym w koncy wyjsc z domu bez tej tapety na twarzy... to meczace....wiem ze nikogo nie pocieszylam....musialam sie wyzalic...pozdro...Czerwona

    Autor: Rachel  03.02.2006 zgłoś

    Ramonko mam ten sam problem, to ogranicza mnie calkowicie na studiach zadko jestem aktywna raczej cicho siedze nie zglaszam sie do referatow o to wszystko przez to ze mam czerwone policzki i brode i to nie pod wplywem emocji, zawsze je mam nawet jak spie tez stosuje podklad kremy, ochronne, ale i tak widac mam dosc wszystkiego tez sadze ze moje zycie byloby inne bez tego defektu. Pomożcie bo dalej tak nie wytrzymam:(

    Autor: buziunia  04.02.2006 zgłoś

    ja tez mam rumience , ale one mi jakos nie przeszkadzaja, wrecz ciesze sie nie jestem blada jak sciana, ale mam tez jakies kolory:)

    Autor: olciaa  05.02.2006 zgłoś

    ja nie mam rumiencow caly czas,tylko przy zmianach temperatury i z emocji sie czerwienie,ale mam naczynka popekane Uzywam flos leku na naczynka i widze poprawe Zdecydowanie mniej sie czerwienie i naczynka zaczynaja blednac Polecam bo dziala

    Autor: Sara  07.02.2006 zgłoś

    tez mam rumieńce strasznie mnie to denerwóje mam 15 lat mam tego dosyć!!!! co jeścli lubie byc ładnie opalona a nie blada jak sciana????

    Autor: Ania  08.02.2006 zgłoś

    Ja chyba mam podobny problem, tylko, że w sobote wychodzę za mąż i mam sukienkę z dekoltem i wiem, że będę zdenerwowana, co z kolei spowoduje, że zaraz zrobię się czerwona na twarzy i powyskakują mi plamy na dekolcie. Chciałabym je jakoś zatuszować. Może ktoś mi coś doradzi?? Mam jasną karnację, nie jestem opalona. Może jakiś dobry puder tuszujący czy podkład? Jeśli ktoś mógłby mi podać nazwę to byłaby bardzo wdzięczna.

    Autor: anette  09.02.2006 zgłoś

    dobry podkład-dermacol

    Autor: ISSKA  10.02.2006 zgłoś

    Czy ktoras z was dostala adres do tej wspanialej pani doktor od Amelki?? Jesli tak to prosze podajcie go tu, na forum, na pewno nam sie przyda :) A jesli nie, to moze ktoras z Was spotkala sie z rownie fachowa pomoca?? Prosze, podzielcie sie opiniami!!! Jestem z Warszawy, wiec mnie akurat interesuja lekarze ze stolicy. Bylam juz w wielu miejscach i rezultaty mierne, szukam jakiegos sprawdzonego gabinetu/przychodni, gdzie moglabym kompleksowo przebadac sie w tym zakresie...nowoczesny sprzet, jakies sensowne metody leczenia, a nie zwykla wizyta w przychodni i recepta na kolejna masc :/ dodam, ze prywatne gabinety tez zwiedzalam, ale zamiast problemu to pozbylam sie tylko kasy ;)

    Autor: Krzysiek hej Rumiani  12.02.2006 zgłoś

    tak sobie was poczytałem i myślę że chyba trzeba się do buraczka przyzwyczaic .Borykam się z tym od dziecka,po piwie szampanie jakim kolwiek alkocholu ,kazda imprezka jeden kielich i czujesz spojzenie na sobie całej reszty . Każda zmiana temperatury otoczenia to samo,ciepły posiłekitd..Nie zyje sie z tym komfortowo .Jak kto znalazł złoty środek to bardzo proszę niech napisze ,u mnie to rodzinne siorka matka braciszek też mają ten problem .Rada dla pijących objaw w znacznym stopniu się zmniejsza po 2kc .

    Autor: inka25  14.02.2006 zgłoś

    Ja mam tez problem z czerwienia ale nie policzki tylko NOS@kiedys koncowka nosa robila sie czerwona tylko na dworze w zimie, teraz czerwona jest caly czas.Bardzo mnie to denerwuje i krepuje.nos czerwony jest wlasciwie od polowy.wygladam jak balwanek,prosze poradzcie cos!!!czy wystarczy krem na rozszerzone naczunka?dodam ze nie widac zadnych zyłek po prostu jest ciemno czerwony(nos)piszcie na maila

    Autor: inka25  14.02.2006 zgłoś

    a-mail:inka.bz@poczta.onet.pl, blagam napiszcie co mam zrobic z tym moim czerwonym nosem,licze na was kobietki!niektorzy smieja sie ze dlatego jest taki czerwony bo za duzo pije.w tym sek ze alkoholu pije bardzo mało, okazjonalnie bo wiem ze moze to jeszcze pogorszyc wyglad nosa...

    Autor: jadzia  15.02.2006 zgłoś

    proszę o adres tej pani dermatolog.Diękuję

    Autor: karol  19.02.2006 zgłoś

    do rachel i romanki i wszystkich, ja tez mam ten problem, walcze z nim od 15 roku zycia, a mam 25, powiem tyle niema zlotego srodka, kiedys bardzo wierzylem ze jest bylem bardzo zalamany i kupowalem wszystkie nowe kosmetyki, one nic nie daja wierzcie mi, trzeba to zaakceptowac wiem ze to trudne i tak do konca to pewnie kazdy co ma ten problem sie z tym... nie pogodzi, mam te czerwone policzki i zawsze myslalem ze przez nie jestem brzydki, odkad wyszlem do ludzi w innym nastawieniu zobaczylem ze niejest tak zle, ludzie wyczuwaja nasze nastawienie jak my do nich oni do was, grunt to znalezc kogos kto was pokocha i zaakceptuje wtedy milosc was wyleczy, wiem co mowie bo obecnie jestem z piekna dziewczyna i jej to nieprzeszkadza, mowi do mnie moj kochany buraczku, dziewczyny szkoda czasu na... ddduuuzzzooo..... usmiechu a zobaczycie, pozdrawiam wszystkich rumianych i nietylko.

    Autor: EWELINA  21.02.2006 zgłoś

    Witajcie moi mili ,jak to pociesza ze to nie tylko ja mam ma ten problem,mam lekarstwo ale jest niezbyt zdrowe sa to tabletki o nazwie PROPRANOLOL 20 MG.Bralam ja przez jakis czas ale niezbyd mi slu.wiem jedno o nichmaja podlorze nikotynowe,prawda jest ze pomagaja w 100% ,ale ma sie kaszel tak jak po papierosach oczywiscie nieodrazu,po dluzszym stosowaniu.Efekt jest taki jak to ,w naszym przypadku czujemy ze przychodzi czas zaczerwienienia ,czy to zewstydu czy z gorac ,czy od alkocholu i co sie okazuje niewyplywa on na gebe ,jast to wspaniala sprawa,niestety musimy liczyc sie ze zdrowiem.W moim przypadku wybralam zdrowie i zycze wam tego samego,obawialam sie ze moge dostac rzka pluc.pa kochani .

    Autor: Mateusz  23.02.2006 zgłoś

    Mam problem z rumieńcami. W zasadzie trudno to tak nazwać. To są nieregularne czerwone plamy na szyji i twarzy zaraz po tym jak wezme nawet łyk piwa. Zauważłem że różne piwo różnie działa, jedne szybciej i plamy sa bardziej widoczne, inne wolniej. Niedawno nic mi sie takiego nie działo. Czuje aż mrowienie na polikach i juz wiem że jestem czerwony. Prosze o pomoc. Narawde nie wiem co to jest i jak sie tego pozbyć. Zależy mi na życiu towarzyskim.

    Autor: buu  24.02.2006 zgłoś

    nooo i coo kazdy tu tylko narzeka na buraki dajcie spokój ludzie jestescie tacy i się nie zmienicie!! tez narzekałam ale juz mi sie to znudziło ;P

    Autor: Maja  25.02.2006 zgłoś

    Amelko, proszę podaj namiary na Tę panią dermatolod. Mam ten sam problem!!

    Autor: Ola  27.02.2006 zgłoś

    Amelko proszę o kontakt do pani dermatolog u której sie leczyłaś moj adres ciukaleksandra@wp.pl.Dziekuję

    Autor: magdzia  28.02.2006 zgłoś

    Hej ja mam też ten problem z tymi rumienicami są one caly czas i nie chcąz zniknać mam juz dosyć tych rumieniców każdy se zemnie nabija przez cały dzień dlatego prosze o waszą pomoc jakąś radę lub coś co mi pomorze. Zgury dziękuje pa

    Autor: Maja  01.03.2006 zgłoś

    Czy ktoś ma namiary na panią dermatolog, o której pisała Amelka? Jeśli tak to bardzo proszę o kontakt. Dziekuje

    Autor: Krzysiek  03.03.2006 zgłoś

    Ja mam ten sam problem. Ja też bym prosił o namiary na tą panią dermatolog. Z góry dzięki. fredo79@wp.pl

    Autor: Różczka  15.03.2006 zgłoś

    Cześć, mam złoty środek na ten nurtujący Was problem!!! Bo ja też jestem delikatnie różowa na policzkach, a czasem nawet czerwona...,ale nie przeszkadza mi to, bo to nie jest w życiu najważniejsze jak człowiek wygląda, ale jakim jest! I tak nikt nigdy wiecznie nie będzie piękny i młody, zaakceptujcie siebie,a zobaczycie jaki piękny jest ten świat i wy razem z nim.Serdecznie pozdrawiam!

    Autor: Lilja  15.03.2006 zgłoś

    Hej Dziewczyny! ostatnio stosuje nowy preparat na ten problem i musze powiedzieć, że jestem zachwycona! To naprawdę rewelacja!!! Więc tak: codziennie rano i wieczorem róbcie okłady z własnej świeżej uryny.Ciepło pozdrawiam.( po około 3 tygodniach naprawdę widać rezultaty)

    Autor: Tom  15.03.2006 zgłoś

    Cześc dziewczyny,mam 22 lata i cudowną dziewczyne,która tez ma problem z rumieńcami.Ja nie widze w tym nic złego,kolorki na twarzy dodają uroku.Naprawde mi to nie przeszkadza.Rozumie,ze jest to uciązliwe jednak trzeba z "tym" żyć .Pozdrawiam wszyskie dziewczyny z forum.............

    Autor: Ewelina  25.03.2006 zgłoś

    Witam wszystkich, mam ten sam problem co chyba wszyscy wypowiadający sie na tym forum. Dzisiaj udaje się do dermatologa bo jeszcze w nigdy z moim problemem nie byłam. Wydawało mi się to na tyle nie szkodliwe że nie miałam potrzeby korzystać z lekarza. Mam popękane naczynka na prawym policzku, jest to miejsce rozlegle zaczerwienione. Zastanawiam sie nad laserem, ale boję sie skutków zabiegu. Gdzieś wyczytałam że pozostają plamy na skórze i przebarwienia. Mam wobec tego pytanie, do wsztystkich tych którzy podjęli się zabiegu, jak reagowała skóra i czy rzeczywiście coś sie poprawiło. Pozdrawiam serdecznie i czekam na odpowiedz.

    Autor: Maciej  26.03.2006 zgłoś

    siemka!! duzo z was zastanawia sie nad zabiegiem laserowym czy nie bierzecie tego pod uwage ?? to chyba jedyny sposob ktory moze pomoc !! moze nie jedyny ale jeden ze skuteczniejszych !! i wiadomo ze nie ma na co liczyc po jednym zabiegu !! zabieg zlikwidowania popekanych naczynek krwionoscnych na twarzy to ok 5 , 6 zabiegów !! z twego co wiem koszt zabiego to ok 400 zł !! moze slyszal ktos z was ile kosztuje 5, 6 zabiegow czy za kazdy trzeba placic 400 zl czy jakos taniej sa liczone ?? wogole ejstescie za leczeniem laserowym ?? pozdrawiam

    Autor: Kinga  27.03.2006 zgłoś

    Witam :) Poprawił mi się humor odkąd zaczęłam czytać to forum ;p Też noszę "buraka" na nosie i policzkach! Myślałam,że tylko mnie tak Bóg pokarał.Delikatne kremy,toniki,ciągłe sprawdzanie,czy widać,kąpiel w miejscu publicznym... Żaden krem mnie jeszcze nie uratował,ale korektory jak najbardziej.Polecam korektor MAX FACTOR lub podkład PANSTICK(w sztyfcie) tej samej firmy,oba mają takie samo działanie.Bardzo dobrze kryją tylko są troszkę tłuste,więc po nałożeniu polecam przyłożyć na parę sekund chusteczkę higieniczną,żeby nadmiar tłuszczu się wchłonął.Pozdrawiam

    Autor: anka :(  03.04.2006 zgłoś

    też mam to samo, :'( czerwone poliki i czasami maleńkie krostki, też sie uwidocznia przy zdenerwowaniu,alkoholu, zawstydzeniu, zmianie temperatury : wysoka lub niska :( kurcze męcze sie juz z tym kupę czasu... błagam was o pomoc.. wszyscy proszą Amelkę.. a ja może jakąś inną dziewczynę której ona też podała adres tej dermatolog.. błagam was pomóżcie mi.. bo ja już nie wyrabiam mój adres : smutna.anusia@interia.pl

    Autor:  12.04.2006 zgłoś

    Też proszę o adres Pani dermatolog. artur_am@o2.pl

    Autor: kika  19.04.2006 zgłoś

    dziewczyny ja tez znam ten problem. wybralam sie nawet ostatnio na zabieg ten z igielka z pradem. mialam okropne pojedyncze ale duze pekniete naczynko kolo nosa, po tym zabiegu zostalo zaczerwienienie a potem pojawil sie strupek ktorego mialalm nie zdrapywac tylko czekac az sam odpadnie. po 5 dniach odpadl ale pojawil sie kolejny i kolejny. teraz zostala mi tylko czerwona plamka wielkosci tamtego naczynka i nie jestem zbytnio zadowolona.zaplacilam 100 zl i chyba zloze reklamacje.jednak to nawet dobry patent z ta igielka tylko ze na male pojedyncze naczynka i trzeba uwazac na te strupki.

    Autor: pycinek  21.04.2006 zgłoś

    SYNCHROROSE to jest lek, ktory Wam pomoze. Mnie pomógł i teraz nie mam tego problemu jakim byly rumience. Przed stosowaniem tego leku, czesto robilem sie czerwony w sytuacjach stresujacych, przy gwaltownych zmianach temperatur w pomieszczeniach, przy jedzenie czegos goracego, itp. Zaczalem stosowac SYNCHROROSE FAST i pomoglo. Wyskakujace wczesniej rumienie sa w duzym stopniu zniwelowane i nie odczuwam juz takiego dyskonfortu jak kiedys. Za 30 ml tego leku zaplacilem ok 70 zl. NIby to drogo, ale mysle, ze warto. W aptekach ciezko dostac od reki ten lek ( dla mnie go zamawiali ), ale w internecie jest wiele portali na ktorych mozna go zamowic. Oprocz wersji FAST sa jeszcze inne do innego rodzaju schorzen skory na twarzy. Poczytajcie cos wiecej o tym leku to sie do niego przekonacie. Pozdrawiam i glowa do gory, bo bedzie dobrze :) !!!

    Autor: Adrian22  22.04.2006 zgłoś

    Witam! Mam problem, bo gdzy spozywam alkohol to pojawiaja mi sie rumience na twarzy a nieraz i na ciele. Jest to bardzo uciazliwe, bo gdzy jestem z przyjaciolmi to wszyscy o tym wiedza i im to nie przeszkadza, ale gdy jestem na weselu to czuje sie bardzo zle. Bardzo prosze jesli ktos moglby mi cos poradzic, bez roznicy co czy to krem czy tabletki albo oklady tylko zeby to pomoglo. Bardzo prosze! Moj email Guzmar@poczta.fm

    Autor: manum  24.04.2006 zgłoś

    Amelko proszę o adres pani dermatolog.Moj adres manu72@wp.pl

    Autor: rita  26.04.2006 zgłoś

    czy ktos w koncu ma adres do slawnej pani dermatolog?Tej co to Amelka tak zachwalala? To prosze,napiszcie tu na forum! Pozdrawiam wszystkim rumianych! -ta,co sama ma z tym nie lada problem

    Autor: patryk  02.05.2006 zgłoś

    czy sa jakies leki na czerwienie nie sie twarzy poniewaz mam juz dosc swojej "czerwieniości"prosze odpiszcie

    Autor: weronika  02.05.2006 zgłoś

    dziewczyny mam ten sam problem z rumieńcami co wy.. jak to tuszujecie?? macie jakies specjalne środki na to?? pomóżcie bo wszyscy sie ze mnie śmieja... napiszcie jak to tuszować albo leczyc:)

    Autor: marysia  11.05.2006 zgłoś

    czy uzywał ktoś z was krem na naczka VITA K solution?

    Autor: elfkaelwinga  11.05.2006 zgłoś

    Mam pytanie. Bardzo często czerwienię się gdy mnie coś bardzo zdenerwyję, jestem wściekła lub zawstydzona, czy można w razie pojawienia sie rumieńcu "usunąć" lub zapobiec temu natychmiastowo? Alby czy teraz stosować jakieś kosmetyki i diety aby później nie mieć takiego problemu?

    Autor: załamana  13.05.2006 zgłoś

    ehhh ja też mam ten sam problem, strasznie nie lubie swoich burakowatych polików, one mnie wprost dobijają, zrobi się troszke cieplej a ja az płone...własciwie nie znikają z mojej twarzy...nawet nie mozna się opalac na słonku bo wyglądam jak wiesniak... maaam teeego dosyc pomózcie, poradzcie cosik

    Autor: dafne  16.05.2006 zgłoś

    tez mam rumience. Stosowalam wszystko nic nie pomaga

    Autor: OlUs!@  21.05.2006 zgłoś

    Pozdro for Czerwone twarze!!! Ja również mam ten problem i staram się to jakoś ukrywać pod fluidami, pudrami itd.. Niestety to nic nie pomaga i radzę nie marnować kasy na fluidy (w tym celu oczywiście). Co może pomóc w walce z tym okropienstwem?? Bo ja jush się powoli poddaję. Nie wiem czy iść do dermatologa bo on może powiedzieć co jest tego przyczyną i koniec. Co robić?? Prosię niech ktoś z was mi pomoże bo niedługo zwariuję!! To zaczęło się u mnie od 12 roq życia. Wyszłam na dwór i wróciłam z policzkami jak wiśnie. Od tamtej pory nie znikają. Tzn. czasami bledną, zwiekszają się itp.. Często to następuje przy zmianach temeraturki i w stresie. Co mam robić???? Jakie kremy stosować (muszą być niedrogie)??!! Słyszałam o Dr. Irena Eris coś w jakiś czerwonych opakowaniach. Komuś to pomogło??? Jeśłi tak to proszę o kontakt pod adresem rajdowiec007@poczta.onet.pl Proszę pomóżcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Autor: Agula83  24.05.2006 zgłoś

    czesc dziewczyny, ja również mam czerwoną twarz...:( ostatnio kupiłam serie kosmetyków do skóry naczynkowej PHARMACERIS : tonik i krem nawilżający z witaminami KCB. Na tonik moja twarz zareagowała zaczerwienieniem i takim morwieniem ...co prawda te obvjawy ustąpiły po paru minutach ale mam watpliwosci czy bede go dalej uzywać skoro powoduje nawet chwilowe zaczerwienienie.Po kremie tez da sie zauwazyc lekkie zaczerwienienie wiec tez chyba pzrestane go uzywac . Nie wiem co dalej robić... czego jeszcze moge uzywać na moja płytko unaczynioną , wrażliwą skórę...HELP!!

    Autor: pawcio  29.05.2006 zgłoś

    hejka! czy jest ktos kto testował SYNCHROROSE....zamiezam kupic ale chciałbym sie upewnic czy warto....bo nie jest tani...z gory dzieki! pozdrawiam

    Autor: marcyla  05.06.2006 zgłoś

    Witajcie ! Slyszalam ze na pajaczki i rumience bordzo dobrze dzialaja algi niebieski w postaci maseczki Czy ktoras z Was moglaby sie dowiedziec gdzie mozna kupic maseczke do twarzy ktora jest na bazie tych alg Mam rowniez wielki problem .Dodam ,ze probowalam wielu specyfikow i nic nie pomaga Pozdrawiam

    Autor: agutek  05.06.2006 zgłoś

    Cześć wam wszystkim, nie bede orginalna jak powiem, że mam ten sam problem co Wy w postaci popękanych naczynek. Zaczynam poważnie sie zastanawiać nad zabiegiem przy pomocy laseru. Moja obawa wiąże się z tym, ż naczynka pękają mi bezpośrednio pod oczami i boję się że tym laserem, mogłabym sobie zrobić krzywdę, np. stracić wzrok.

    Autor:  19.06.2006 zgłoś

    Do pawcia. SYNCHROROSE dla mnie jest fatalny, dostałam uczulenia, ale może Tobie bedzie sprzyjał. Pozdrawiam

    Autor: kurteczka  21.06.2006 zgłoś

    witam, ja mam podobny problem con wszyscy tutaj. mam czerwony caly nos i policzki a teraz zaczely sie pojawiac i pajaczki. staram sobie z tym jakos radzic ale to jest chyba silniejsze ode mnie. nie wierze tez w bzdury typu "inni tego nie zauwazaja". to nie jest prawda, przynajmniej w moim wypadku. ostatni tego przyklad jest taki, ze gdy bylam na egzaminie jak tylko weszlam wykladowca popatrzyl na mnie i od razu wyprosil z sali mowiac , ze jestem pijana, bo mniej wiecej tak wygladam gdy mam te cholerne rumience. i nie jest to jedyny przypadek, tak jest bardzo czesto... jestem juz tym zalamana. w tym roku zdecydowalam sie pod koniec sierpnia na laser, jak to nie pomoze to ja juz sama nie wiem... jesli chodzi o kremy to stosowala rozne, podklady zolte i zielone... antybiotyki, maseczki, rozne pigulki. lecze sie u dermatologow od 12-go roku zycia i nic to nie daje a wrecz jest coraz gorzej. ale coz zrobic? trzeba zacisnac zeby i isc dalej, jestem tylko ciekawa jak zalicze egzamin u tego starego ch...ja .

    Autor: buraczana Madzia ;-)))  30.06.2006 zgłoś

    Ludziska chyba nic na to nie poradzimy już tacy jestesmy i musimy to w koncu zaakceptowac...bo to narzekanie z pewnoscia nic nie pomoze...najwazniejsze jest to zebyscie nie unikali kontaktu z innymi...Cieszmy się życiem ludzie mają większe problemy...zreszta uroda nie jest najwazniejsza...najwazniejsze jest to co mamy w srodku...i miejcie gdzies to co inni o was myslą nie przejmujcie się złosliwymi komentami skierowanymi pod waszym adresem...;-)sama przekonałam się nieraz jak zlosliwe potrafią być koleżanki...DAMY RADĘ !! hi hi pozdrawiam wszystkich buraczków :* Madziula

    Autor: monia  16.07.2006 zgłoś

    Ludzie z rumieńcami, różowatym, łzs , to jest miejsce dl;a Was!!www.czerwienienie.6r.pl/forum/viewforum.php?f=1 ~zajzyjcie koniecznie na "wolne forum czerwienienie". Sz czegolnie ci z czerwieniący się pod wpływem czynnikow zewnetrznych,którym przeszkadza to w normalnym funkcjonowaniu.Moze to byc rodzaj fobii spolecznej zwanej erytrofobią(na ktora sama cierpie). Więcej szczegolow i przydatnych porad na forum.

    Autor: koczi  08.08.2006 zgłoś

    ja też bardzo poprosze o adres tej pani dermatolog!! socks511@interia.pl jesli macie go w posiadaniu to podeslijcie...

    Autor: anitka  11.08.2006 zgłoś

    Mam 18 lat i też problemy z cerą. Byłam u dermatologa, dostałam trochę leków które zupełnie mi nie pomogły. Później dostałam skierowanie do endokrynologa. Ta pani doktor była dardzo miła, a gdy powiedziałam jej, że zamierzam iść na medycyne to stwierdziła, że jak ją skończe to sama się wylecze i odesłała mnie bez niczego! A ja naprawdę jestem już całkowicie załamana! Bardzo prosze o kontakt do tej pani dermatolog, o której piszecie. Mój adres anitka23-87@o2.pl. Bardzo prosze o kontakt!

    Autor: anulka  16.08.2006 zgłoś

    przeczytalam sobie Wasze wypowiedzi na wspólny dla nas temat.. Myśle ze problem lezy troche głębiej niz sie wydaje. W psychice. To strach przed wystąpieniem zaczerwienienia na pooliczkach jej najgorszy. Przynajmniej w moim wypadku. Próbuje walczyć z tym, ale czasami sie strasznie nad sobą użalam. Na pewno nie robie wszystkiego na co bym miała ochote, mam niższą samoocene.W każdym razie takie forum pomaga mi uwierzyć, że nie jestem sama. Pozdrawiam.

    Autor: teqilla  16.08.2006 zgłoś

    ja też mam problem z naczynkami:).kiedyś kupiłam sobie krem z erisu i paskudnie mnie uczulil, niedość że bylam czerwona to jeszcze całe poliki były napuchnięte i pokryye wysypką.koszmar.więc przestrzegam. inne kremy np z avene,ziaji i la roshe posay były ok.aktualnie smaruje twarz sokiem z aloesu bo mam trądzik na czole no i może to troche pomaga i na naczynka.A na noc smarowałam twarz miodem i musze powiedziec że troche rozjasniło mi to skóre a jedno pękniete naczynko wchłoneło sie:) nie ma to jak naturalne sposoby:):)

    Autor: ktoś ważny ;)  02.09.2006 zgłoś

    Nie kupujcie Dr. Irena Eris - to wywalanie kasy w błoto, wydałem 700zł i zero jakiegokolwiek efektu. Polecam Bioderme w wszczególności Bioderma Sesibio AR- cena ok. 45zł ale naprawde warto. Również Avena i La Roshe Posay są godne polecenia. Z laserów polecam IPL, ale bardziej on pomorze osobą z płytko unaczynioną cerą i ze trwałym rumieniem, bo jeśli ktoś sie rumieni pod wpływem emocji, skoków temperatury to odradzam :D Pozdrawiam i głowa do góry ;)

    Autor: Anetka  18.09.2006 zgłoś

    Witam was ja stosowalam Anene Diroseal ale pomogl na krotko prosze o adres Pani Dr kotra pomogla Amelce. pozdrawiam michalaneta@wp.pl

    Autor: bad boy  19.09.2006 zgłoś

    hej witam wszystkie załmane Panie i Panów. Tak sobie to czytam i sie troszeczke dziwie. Prosze was nie wyolbrzymiajcie problemu. Ma ktos czerwone policzki to ma a jak sie komus to nie podoba to niech sp....a. Naprawde w milionach przypadkach ludzie maja powarzniejsze problemy ze zdrowiem i co maja wtedy zrobic. Jak wy piszecie ze jestescie zalamani. ktos jest zalamany ze ma czerwone policzki a co ma zrobic czlowiek ktory naprzyklad jest chory na raka albo nie moze chodzic. wiec nie piszcie ze musicie sie chowac w czterech scianach. to na tyle. pozdrawiam wszystkich rumianych. powiem tylko tyle ze ja takze mam czasami czerwona twarz i nic z tym nie robie. moi koledzy nie maja. a i tak jak idziemy na dyskoteke to i tak ja zawsze mam najlepsze dziewczyny. wiec nie myslecie sobie ze zwojujecie swiat jak wam znikna rumience.

    Autor: rozalka  22.09.2006 zgłoś

    bardzo prosze o radę! zużyłam własnie tubkę kremu ruboril i nie wiem czy moge stosować go dalej??? bardzo mi służy, ale gdzieś wyczytałam, że należy go stosować przez 3 miesiące. Czy to oznaczam, że muszę zrobic sobie przerwę czy moge uzywać go cały czas??? ruboril daje fajne uczucie ściągnięcia i ochłodzenia twarzy, niestety uczucie to nie utrzymuje sie przez cały dzień... Może polecicie mi coś lepszego? a co z nadchodzącymi chłodami? czy ruboril nadaje sie do stosowania na mrozie? co na ziemię dla skóry z naczynkami??? pomocy!:)

    Autor: j.  27.09.2006 zgłoś

    A ja chyba będe tutaj jedną z młodszych osob. No.. od killku dni czytam co piszecie. Heh.. ja mam 15 lat.. i to jest tak.. Rano wstaję, wszystko pięknie ladnie, nie jest tak źle (przerwe: Mama" j uczyysz sięęę?" "nie mamoo pisze o mojej czerwoej twarzy" "dzieckoo...") Coś tam zatuszuję, idę do szkoły. Wracam 16.00 do domu... Patrze w lustro ii.. ład de fak?!?! jestem czerwona na nosie, brodzie, na czole ale tylko w dolnej okolicy. No i oczywiscie na policzkach ale tez tylko tak przy nosku... Kurcze nie powiem.. ale przeszkadza mi to okropnioe. Byłam u dermatologa, taka szczesliwa ze sie odwazylam (ja sie ogolnie boje lekarzy phiehie) a pan dotor na to" masz tradzik mlodzienczy jak 99% nastolatkow" *gleba* ... "ale panie dooktorze... A MOJA CZERWONA TWARZ?!" Pan doktor cisza. " NO DOBRA MOZE CZASEM NIE MOGE SIE POWTSRZYAMC I WYGNIATAM TE GLUPIE PRYSZCZE" a ten sie rzucił na mnie ze włąsnie wląsnie własnie własnie. Nie mam tego tradziku az takiego wielkiego. Naprawde.. moja skora tez nie ejst taka bardzo tlusta... tylko ta czerwieennnn... i to sie czuje, np jak sie zdenerwuj czyms to juz od razu sie czuej to cieplo na twarzy... okropnosc..? piszecie o tych naczynkach. Ale to chyba nie o mnie... nie mam pojecia zupelnie. Mam 15 lat nie za bardzo chce stosowac korektory czy kij wie co tam jeszce.. No. odpiszecieee...?

    Autor: kasik  08.10.2006 zgłoś

    Ja też mam potworne rumieńce. Już od ponad roku codziennie z nimi walczę. Pojawiają się głównie około godz.16, a schodzą dopiero późnym wieczorem. Myślałam, ze są spowodowane gorączką, ale okazało się, ze nie. Ostatnio odkryłam, że gdy przebywam w dusznych pomieszczeniach, to po chwili moja twarz płonie i oczy łzawią. Często też gdy bolą mnie zatoki, to najpierw pojawiają się czerwone plamy na skórze nad zatokami, a potem rozlewaja sie na cała twarz. Mam już dość ciągłych pytań moich znajmonych i przypadkowych ludzi, czy źle się czuję, albo mam gorączkę. Oczywiście pojawiają sie rumieńce także, gdy się zdenerwuję (a niestety studiuję na kierunku bardzo stresującym), wypiję łyk alkoholu, albo zdrzemnę się na chwilę w ciągu dnia. Następnym problemem jest fakt, ze gdy tylko się pojawią, ja cała czuję się przeziębiona, nawet trochę otępiona, nie mogę się skoncentrować i boli mnie głowa. Czy to jakaś poważniejsza choroba?? Mam nadzieję, ze nie...

    Autor: Brenda  13.10.2006 zgłoś

    Kochani!!! Rumieńce to jak dotąd najgorsza sprawa jaka mnie dotąd w życiu spotkała. Mam 15 lat i jakieś 3 lata temu odmroziłam sobie nogi, dłonie, nos policzki, brodę i uszy. Mam ciągle rumieńce, a gdy zrobi mi się zimno to te miejsca robią mi sie fioletowe. Strasznie to wyglada, bo np. czoło mam blade. Oddałabym wszystko aby cofnąć czas, gdy byłam jeszcze blada. Byłam taka szczęśliwa i tego nie doceniałam. Zamierzam kupić ruboril, bo wiele osób chwali. Zapraszam na forum na stronie www.czerwienienie.6r.pl tam można ze mną pogadać. Jeśli ktoś ma taki sam problem i wie, co może mi pomóc, to prosze piszcie na e-maila : brendaxxx@interia.pl Proszę pomóżcie, jestem zdesperowana. Wszyscy się śmieją, że jestem czerwona albo pytają czy dobrze się czuję! A ja nos i policzki mam zawsze czerwone. A jak się zawstydzę to już kompletna cegła. Pomóżcie, piszcie, w was moja nadzieja.

    Autor: Amelka  14.10.2006 zgłoś

    Pani dr pracuję w prywatnej przychodni Certus i ta przychodnia jest w wielu miastach. Ja byłam w Poznaniu.

    Autor: Radek  23.10.2006 zgłoś

    Mam prawie 17 lat.W tym wieku jak kazdy chlopak interesuje sie dziewczynami i u mnie w szkole jest taka jedna fajna dziewczyna ale nie mam jak znia zagadac bo przeszkadzaja mi w tym moje rumience najczesciej pojawiaja sie jak sie zdenerwuje.Prosze pomorzcie mi bo sam sobie z tym nieporadze.Powiedzicie co mam z tym zrobic czekam na odpowiedzi!!!

    Autor: Tomson  29.10.2006 zgłoś

    Ej Wy kobietki macie super bo chciaz te swoje podklady i tapety macie a tacy faceci jak my to co ????????? Przeciez nie bede tapety nakladac na siebie!! ://// pozdro wlaczcie moze wygracie ja nie wygralem jeszcze...

    Autor: ktos  13.11.2006 zgłoś

    siemka mam 17 lat i mam problem z czerwonymi policzkami.wczesniej nie zwracalem na to uwagi ale teraz mi to przeszkadza. po wysilku czerwienie sie na policzkach i az i delikatnie az do skroni. najbardziej staje sie czerwony na mrozie sloncu po alkoholu na wietrze.jak z tym walczyc? nie bede nakladal tapety heheh.jak to wyeliminowac .czekam na wasze rady

    Autor: EWA  04.12.2006 zgłoś

    Z NACZYNKAMI DA SIę żYć FAJNE KREMY NA NACZYNKA MA BIELENDA NA DZIEń INA NOC JESTEM BARDZO ZADOWOLONA I Są TANIE

    Autor: Brenda  05.01.2007 zgłoś

    Ja mam 15 lat.Chodzę na piechotę do szkoły, która jest oddalona o 3km. No i 4 lata temu była sroga zima, a ja odmroziłam sobie nos, policzki i nogi, dłonie....Skłonność do odmrożeń odziedziczyłam po mamie bo mam słabe krążenie, czasami nawet bez powodu drętwieją mi ręce i robią się zimne jak sople lodu. Teraz jak lekko sie zawstydzę albo jak mi jest zimno to nos i policzki robia mi sie bordowe, a czoło mam zawsze blade-dziwnie to wygląda, ale na czole miałam czapke więc go sobie nie odmroziłam. Od 3 miesięcy stosuje ruboril- bez efektu. Nadziei dodaje mi tylko solux i galwanizacjia- w pewnej bardzo mądrej książce o dermatologii wyczytałam, że 20 zabiegów przynosi bardzo dobre rezultaty. A może wy macie jakieś doświadczenia z tym związane? Jeśli tak to piszcie na maila. Najgorsze jest to, że nowi ludzie których poznaję pytają mnie czy mam gorączkę, to jest wstyd... mam już dość kompleksów, nienawidzę się malować, a niestety muszę bo jak nie to jestem ośmieszana...

    Autor: robson  05.01.2007 zgłoś

    witam wa s ja ma rumience jak wypije piwo czy cos innego nie che tego albo ja naprzykład sie wstydze dziewczyny to jest upokazajace plis pisac na maila pomocyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy

    Autor: ...MICHAL...  07.01.2007 zgłoś

    Witam.mam ten sam problem co wiekszosc z was.Odkąd pamiętam mam rumieńce na polikach i to bezwzględu gdzie się znajduje.Niewiem czym to jest spowodowane.Bardzo prosze o pomoc bo naprawde ciezko mi jest z tym życ...Moj adres e-mail: michalplock@o2.pl .Bardzo prosze o pomoc....RATUJCCIE MNIE!!!!!!

    Autor: Largo  09.01.2007 zgłoś

    Witam.Ja mam tak ze mam tylko normalne policzki jak wstaje z lozka budzac sie rano a pozniej moje policzki jakgdyby sie budza i sa czerwone Strasznie to wyglada bo ciagle sa czerwone a jak jest maly stres to rabia sie bordowe az czuje ze mnie pala a nawet uszy robia sie czerwone:0Smieje sie z tego ze jak pisze tro strasznie smiesznie to musi wygladac ale tak na prawde to jest mi...:( prosze pomozcie mam 20 lat a nie chce wygladac tak jak wstydliwy chlopak z czerwonymi policzkami rzucilem palenie kawy malo pije jestem na diecie i biore sublementy ktore rzezbia moje cialo ale zostaja policzki ktorych w zaden sposob nie moge sie pozbyc Jesli ktos moze mi pomoc niech napisze na adres Largo19@onet.eu Pozdrawiam

    Autor: Tomasz  09.01.2007 zgłoś

    Rowniez mam problem z czerwonymi polikami. mam 21 lat. Najlepsza walka na nie jest twoj stan psychiczny, calkowicie wyluzowany, gdy wiesz ze masz przewagenad innymi, ale wowczas gdy ktos cie zawstydzi rumience okladaja cale moje poliki, strsznie tego nie lube. Czerwone poliki zazwyczaj mam wtey kiedy sie bardzo denerwuje, no i jak wiekszosc wypije alkohol i przejdzie do Cieplego omieszczenia. Z tego cow iem wiele ospob mi radzilo jesc duzo warzyw i owocow bogatych w witamine C. Centrum takze podobno pomaga. Ale jezeli sa jakies nie widoczne kremy dla mezczyzn to prosze o wyslanie takich nazw produktow na mjego maila: qkiz@poczta.onet.pl

    Autor: Przemko  21.01.2007 zgłoś

    Jesteście kretynkami!!! Wszystkie od pierwszego komentarza!!! Przejmować się takimi głupotami! Powiedzcie mi co ma powiedzieć osoba niepełnosprawna albo bardzo chora która np. nie może wyjść z łóżka i jego jedyną rzeczą jest oglądanie spadających kropelek z kroplówki do końca swoich dni, jest odcięta od rzeczywistości :(, taki człowiek oddał by wszystko żeby mieć wasz problem i jeszcze by chodzil z uśmiechem na twarzy!!! Dlatego dla mnie jesteście kretynkami !!! nie macie nic do roboty to znajdujecie w sobie problemy na siłe !!

    Autor: na wszystko jest sposób  04.02.2007 zgłoś

    heh... czytam te wasze komentarze, i musze powiedzieć że na prawdę wam współczuje, ale także zaznacze że byłem taki sam jak wy. Nie wiedziałem czy mam nadcisnienie czy nie, nie interesowało mnie, wolałem o tym nie myślec, ale nie dawało mi spokoju to że jestem taki czerwony na policzkach. Nie zawsze, bo tylko wtedy kiedy się zdenerowałem, gdy wyszedłem na zimne powietrze, ciepłe pomieszczenie (SZKOŁA, PRZYJECIA itp.) straciłem dużo bo okres trwał od 15 do 17 lat mniej wiecej, wczesniej nie miałem tego w tak znacznym stopniu, po prostu nie interesowało mnie. Głównie przez to traciłem mnóstwo kontaktów z płcią przeciwną, wiedziałem że każda rozmowa przyniesie dla mnie zły wpływ, zaczynałem się denerwować, ogółem zaczynało mi być ciepło, i szybko zrywałem kontakt... Cieżko to było przetrwać, na prawdę :/ Wiesz że jestes czerwony na twarzy, ale nie wiesz co o tobie ludzie myślą w drodze ze szkoły gdy wchodzisz do autobusu gdzie wcześniej byłes na zimnym powietrzu, dociera do ciebie myśl że jestes czerwony i boisz się że kazdy na ciebie będzie krzywo patrzył, zresztą same spojrzenie kogoś doprowadzało mnie do szału... :( ( na przerwach ukrywałem się itp.... ch szkoda gadać) przejde może do happy endu Zastanawiałem się jak tego pozbyć, kupowałem różne kosmetyki od zwykłych kremów które DUŻE G.... dawały po krem Avene Diroseal Antirougeurs, nie polecam go, on jedynie zakryje to co czerwone fakt że wtedy nawet po zdenerowaniu nie byłem czerwony! ale po zmyciu wodą specyfik tak jakby zmywał się. Przejde może do sedna sprawy, zacząłem wszytsko traktować na ludzie !!!!! LUDZIE, głównym problemem to PSYCHIKA! Zastanówcie się, jeżeli cały czas o tym myślicie i wyobrażacie sobie że jestesci tacy jak przed lustrem to gdzie mieszczą się inne myśli ?!! Wiem że ta "fala" ciepła która w nas uderza jest niesamowicie krępująca i nie sposób o niej nie myśleć co doprowadza cie do ceglanej twarzy, SPRÓBUJ SIĘ USPOKOIĆ I TRAKTUJ WSZYTSKO TAK JAK BYS BYŁ TYM JEDYNYM NA CAŁEJ ZIEMI, bo wszystko zależy od psychiki ! po drugie zacząłem ćwiczyć: biegałem, siłownia, pompki ITP ITD, zawsze znajdował się czas na takie rzeczy I TO CO DZIENNIE przez spory okres czasu, efekty nastąpiły ! Nie ważne było dla mnie kiedy ale wierzyłem że będą, no i były, cera się poprawiła, wstawałem rano z łóżka i nie wiezyłem że jeszcze potrafię być BLADY! Co chwile kontrolowałem czy w szkole w szatni, w domu przed lustrem, i efekty były ! Stosowałem i nadal stosuje te czynności, dużo sportu, ścisla dieta, ograniczne chemii (sól, chipsy, frytki, które kiedys dla mnie były wszystkim) na prawde da się do wyleczyć, jeżeli ktos wam coś wcisnie to grzecznie podziękujecie i wywalcie te wsyztskie solone, chemiczne durne świństwa ! a zobaczycie efekty tylko uwierzcie w to co ja pisze, bo na prawdę nie chętnie do tego powracam. MOŻNA TO WYLECZYĆ !

    Autor: Lenaa  05.02.2007 zgłoś

    Prosze o adres tej p.dermatolog Amelii dziekuje z gory Madzia_173@wp.pl

    Autor: Marta  06.02.2007 zgłoś

    Witajcie dziewczyny!!! wiedze ze nie jestem sama, od kad pamietam mam ten sam problem co wy i jakos zaczelam sobie z nim radzic, mam 24 lata, a rumience o rany, chyba od jakichs 8 lat, wiecie na samym poczatku byla to dlamnie tragedia, cos strasznego, probowalam uzywac roznych srodkow, kosmetykow, roznie to z tym bywalo, kilak razy wyladowalam u dermatologa z poparzona twarza, ale po jakims czasie zaczelam uwazac i bardzo dokladnie dobierac kosmetyki. i moge powiedziec ze nie jest najgorzej, ale roznie to bywa, najgorszy jest stres, zmiana temperatury, i cieple napoje, ale coz trzeba nauczyc sie z tym zyc i jakos sobie radzic,Wiecie na rynku jest w tej chwili wiele fajnych produktow ktore mozna uzywac, ja osobiscie stosuje La Roche Rosalic, jest bardzo wydajny, mam go nawet na pół roku, uzywam tez kremu ze Soyray, ogorkowego ktory rozjasnia skore i naprawde jest dobry, nie uczula , jest ok!!! Ostatnio tez kupiłam sobie w aptece krem do cery naczynkowej Flos Lek, i nie moge narzekac tez jest dobry, mowie wam dziewczyny, te kremy naprawde sa ok, jeseli ja je juz stosuje, a naprawde prob z doborem bylo wiele i z roznymi skutkami, mozecie probowac, kiedys tez stosowalam francuski lek, Ruboril, tez byl ok, tylko denerwowalo mnie jego opakowanie bo bylo w tubce, i malo wydajne , ale generalnie dobre, i jeszcze jedno dobor tonikow, stosujcie tylko takei ktore nie sa na bazie alkoholu to bedzie ok, tak wiec tyle moich rad, choc opowiedac by bylo wiele, ale jak chcecie mozecie pisac, podaje wam mojego E-maila manka 11@poczta.onet.pl Pozdrawiam i glowa do gory!!!

    Autor: sara  21.02.2007 zgłoś

    ja też mam rumiece!!!!!!!!!!!!

    Autor: zuza  21.02.2007 zgłoś

    to jest okropne mam je cały czas strasznie tego nienawidze!!!! nigdy niemiałam normalnej bladej cery dziewczyny pomóżcie!!!!

    Autor: zuza  21.02.2007 zgłoś

    wyglądam jak pomidor,burak,

    Autor: Beautiful  11.03.2007 zgłoś

    Jeju...ja mam zawsze rumieńce, przez to faceci nazywali mnie:buraczek lub truskaweczka :/ w każdym razie miałam rumieńców serdecznie dość i postanowiłam że je usunę.Gdy dowiedział się o tym mój chłopak to wręcz błagał mnie żebym tego nie robiła, bo jak się rumienie "wyglądam uroczo" i że dodają mi urody.To samo mówili moi przyjaciele.Ech...mimo to bardzo ich nie lubię, mam je zawsze.Ale wiecie co?Ostatnio zaczęłam stosować taką maseczkę i krem do twarzy na rozszerzone naczynka z witaminą K i już mi ich prawie nie widać! :D a więc nie załamujcie się, tylko działajcie ;)

    Autor: Beautiful  11.03.2007 zgłoś

    Ale moi koledzy z klasy mi okrrrrrrrropnie dokuczali :( :( albo jak moja wychowawczyni zaczęła coś o mnie gadać i wszyscy się na mnie gapili to nagle czułam takie uderzenie gorąca i wiedziałam że się robie czerwona.Starałam się nie zwracać na to uwagi...ale było ciężko.

    Autor: ;-((((  11.03.2007 zgłoś

    aaaa smutno mi...chyba nie ma ma to złotego srodka...tez mam je cały czas...zeby były jeszcze delikatne to moze bym to zniosła....nie cierpie tego....zaden puder nie jest w stanie tego ukryc;-(( załamka ;-( heeelp me

    Autor: Ania  18.03.2007 zgłoś

    Ja mam 22 lata urodzilam sie z popekanymi nacxzynkami na twazy,,,,,,a od paru lat nabylam sie takiego rumeinca na dekolcie gdy sie lekko zdenerwuje zjem cos goracego ostrego to juz mam calyt dekolt w czerwonych blamach.Przez to nigdy nie nosze bliuzek z dekoltem bo to wyglada fatalnie. Usuwalam na twarzy naczynka laserem ale zeby byly porzadne efekty trzeba kiulka zabiegow a jeden taki zabieg jest bardzo drogi 300 zl takze niestety mecze sie dalej z naczynkami najgorzej jest w lato gdy wszyskie dziewczyny chodza w koszultacj na ramiaczkach ja zawsze w bluzkach pod sama szyje eh....zycie jest niesprawiedliwe nienawidze tych anczynek!!! Z tymi na twarzy jeszcze bym sie pogodzila ale te wybuchy goraca na dekolcie to jest fatalne i wyglada strasznie brzydko

    Autor: mary  20.03.2007 zgłoś

    rumience moim zdaniem sa slodkie:) wszyscy w mojej klasie wiedza ze jak ide do odpowiedzi albo cos czytam albo cokolwiek robie i widzi mnie wieksza liczba osob od razu sie rumienie i nie sa to lekkie rumience tylko wielkie i burakowate, ale ja radze sie tym tak bardzo nie przejmowac, moze ktos sie smiac ale nie sadze zeby to byl smiech zeby kogos wysmiac uwierzcie mi:) a osoba ktora wysmiewalaby sie z powodu twoich rumiencow moim zdaniem nie jest warta uwagi i trzeba ja zignorowac. oczywiscie jak ktos ma wielkie buraki na policzkach przez caly caly czas no to co innego. powodzenia w walce z waszymi slodkimi buraczkami;)

    Autor: iwona  22.03.2007 zgłoś

    Mam taki sam problem,ba nawet mam na brodzie wyglądam jak burak ;(Stosowałam już milony kremów i nic!Błagam pomóżcie! Odpiszcie na mojego maila jeśli znacie jakieś sposoby,na pozybycie się rumieńców chociaż częsciowo.

    Autor: asdfghjk  22.03.2007 zgłoś

    siema ja tez mam czerwone policzki zawsze!! jkaie kremy polecacie????? czekam na odpowiedz

    Autor: Marta  31.03.2007 zgłoś

    Czesc mam na imie MArta ja tez mam problemy z wypiekamil;/ kurcze no głupie to ;/ bo siedzisz sobie gdzies Tibie graco innym nie a TY masz rumience:( prosze pomozcie MI ja niewiem jak zwalczyc to!:(:( po alhovklu tez mam:( wystarczy ze wypije łyka,.,,ja serio mowie:*(

    Autor: zakompleksiona  03.04.2007 zgłoś

    Ja mam tesh ten problem z wypiekami rano wstaje jest ok w szkole ktos cos powie na moj temat juz burak to jest głupie bo o tym sie mysli i sam ten strach przed czerwonoscia nawet jak chodze do odpowiedzi to nie boje sie ze zle odpowiem tylko tym ze znow bede czerwona jak burak. i to sie czuje bo nagle piecze cie cała twarz.Co gorsza !!!nie wystepuje to tylko na twarzy ale tesh na szyi:(:(zero bluzek z dekoldami .Jestem zdesperowana i nie wiem jak sobie z tym radzic:(:( Prosze pomozcie!!!

    Autor: buuu  05.04.2007 zgłoś

    taa omijaj solarium szerokim łukiem...niedosc ze mam buraki poliki to mam być jeszcze blado czerwona..okropieństwo...przeciez nie da się przestegac tych wszystkich porad;/

    Autor: paulinka  08.04.2007 zgłoś

    jeju jak dobrze ze nie jestem az mi sie lepiej zrobilo :) chociaz to nie zmienia faktu ze czuje sie fatalnie z burakami heh ja mam caly czas czerwone poliki brode i nos Masakraaaa!! szczegolnie po alko albo jak jest ciepło chociaz zimno tez wogole ZAWSZE!poczytalam spisalam kremy i pozniej napisze co z tego wyszlo Pozdrawiam cieplutko :*

    Autor: paulinka  08.04.2007 zgłoś

    tam mialo byc nie jestem sama hehe

    Autor: Pablo  18.04.2007 zgłoś

    Witam. Problem z czerwonymi polikami to nie jest tylko problem dziewczyn. Jestem chłopakiem i też mam ten problem, też si ę dziwnie czuję gdy wydaję mi się że się na mnie patrzą. Co możecie mi poradzić, słyszałem że zabieg laserowy jest nie do końca bezpieczny i skuteczny. A malować się co rano to raczej nie będe. Proszę o odpowiedź Piotrek

    Autor:  19.04.2007 zgłoś

    byłam u dermatologa...a problem czerwonych polików to poruszyłam tak przy okazji....ta wariatka wypisała mi całą kartkę kremów...i zastrzegła zebym się nie opalała bez kremu o wysokim filtrze conajmniej 50....yeah...oczywiscie nie ma mowy o solarce....bo to jeszcze bardziej pogłebia mój problem......MAM TO WSZYSTKO W D..............;-(((

    Autor: Krakusek  20.04.2007 zgłoś

    Tak naprawde to tylko niektore dziewczyny maja faktyczny PROBLEM z rumiencami. U wiekszosci jak sa to lekkie i tlyko dodaja im uroku. Gorzej jak sie jest facetem jak ja i ma sie takie cos na ryju, to jest porazka i zycie zmarnowane. I nie chodzi o moja postawe do tego, ale o postawe innych do tego. A wiedza na temat tego problemu w Polsce jest znikoma.

    Autor: danka  22.04.2007 zgłoś

    Moze zdziwicie sie,że pisze do Was taka stara baba mam 54 lat i tez problem z tradzikeim rozowatym,tylko ze problem moj pojawił sie teraz przy menopauzie.Takie zaczerwienienie twarzy przy zawstydzeniu to nie problem ,to minie.Gorzej z tradzikem różowatym.Słyszałam taką radę zamierzam z niej skorzystać i podzielić z Wami. Otóż: 2 łyżki siemienia lnianego i 2 łyżki mięty zalać szklaneczką wody/nie pełną/ i zagotować,wystudzić i tą chłodną papkę nakładać na twarz./czoło ,policzki/ Spróbójmy.Powodzenia.

    Autor:  28.04.2007 zgłoś

    UDAŁO MI SIE...Mając 26 lat zacząłem mieć duże, opuchniete pryscze na twarzy, kiedy wcześniej takich problemów nie miałem, nawet w młodości, po roku zdecydowałem się pójść do dermatologa, przepisano mi antybiotyki maście, antybiotyk podrażnił mi naskórek i miałem tego świństwa jeszcze więcej , zacząłem stosowac diety, ograniczać pewne produkty spożywane, bez efektu , czyściłem twarz przepisanymi preparatami i było jeszcze gorzej, pojawiały się nagle , grupowo, czułem wcześniej , ze twarz mam ogorzałą...zacząłem stosować też pewien rodzaj spirytusu, który nanosiłem wacikiem po wcześniejszym umyciu twarzy, zacząłem używac tylko wody bierzacej...jakie było moje zdziwienie gdy zauważyłem, ze wacik po przetarciu twarzy jest bardzo ciemny, przecież wcześniej dokładnie myłem twarz...okazało sie , ze to mój ręcznik , który mniej wiecej rok temu dostałem w prezencie rok wcześniej, wybarwia się na mojej twarzy, i z taką to toksyczną warstwe nosiłem na twarzy cały dzień, wyrzuciłem ręcznik, moja twarz nigdy chyba nie była gładsza, sam sobie gratuluje...

    Autor: Beata  01.05.2007 zgłoś

    Hejka, ja również mam problem z rumieńcami...Jak ktoś do mnie coś mówi robię się czerwona i wychodzi na to, że jestem chorobliwie nieśmiała :/ Tak samo się dzieje gdy jest mi gorąco Ale zaczęłam stosować taki krem-maseczkę i moja cera się poprawiła, już nie mam aż tak okropnych rumieńców.Ten krem jest z serii do skóry z problemami naczyniowymi z firmy FLOS LEK (nie wiem czy to się pisze osobno czy razem) i nazywa się: krem maseczka z suchym wyciągiem z kasztanowca,aktywną witamina C.Pozdrawiam

    Autor: Petro  07.05.2007 zgłoś

    witam,przeczytalem wszystkie opowiesci,powiem szczerze niektore sa naprawde zabawne ja rowniez z tym walcze nawet ciezko mi sie o tym pisze,a jeszcze ciezej sie zyje.Duzo okazji na zrobienie czegos czego nie zrobilem a to wszystko powodu "buraka"moje policzki sa jak termometr, imprezy wesela nawet wydaje mi sie ze przez to dziewczyna mnie rzucila,kto by chcial z burakiem chodzic,totalna katastrofa moze ktos zna jakies lekarstwo? Pomocy!!!

    Autor: dymeq  02.06.2007 zgłoś

    Ja też mam ten problem, niechche juz rumieńcy!!! Co powiecie na cos takiego: http://allegro.pl/item197733018_masz_pekajace_naczynka_rumience_super_cena_.html

    Autor: dymeq  02.06.2007 zgłoś

    I jeszcze jedno. Możecie mnie wysmiac, ale slyszlem ze dobry na rumience jest... nasz wlasny mocz! Podobno trzeba smarowac nim rumience jaknajczesciej, a cala terapia trwa 2-3 miesiace... Co wy na to powiecie, osobiscie jeszcze nie probowalem, ale czesto o tym slyszalem...

    Autor: ttttttomas  04.06.2007 zgłoś

    eloooo.. :) ja dzis postanowiłem isc do lekarza.. :D bo tez zaczeły mne niederwowac rumiencee ;/ i dotego zaczeły mi wypadac włosyy.. :( Wiec lekarz zapisał mi 20 zaszczyków bbbbbbu... juz teraz mnie dupskoo bolii .. i jeszcze jakis krem ruboril tylko strasznei drogi.. ale kupiłem i zobaczymy jakie efekty beda :D pozdrawiam !!

    Autor: ANIULA  26.07.2007 zgłoś

    AMELKO BŁAGAM CIE O ADRES DO TEJ PANI DERMATOLOG!!!!!!!! JA TEŻ MAM TE STRASZNE RUMIEŃCE. POJAWIAJĄ SIĘ A WŁAŚCIWIE SĄ CAŁY CZAS TYLKO RAZ MOCNIEJSZE,A RAZ SŁABSZE. NAJWIĘKSZE SĄ ZIMĄ I JESIENIA BO JEST ZIMNO. ZWIĘKSZJASIE TEZ POD W PŁYWEM EMOCJI. BŁAGAM CIĘ RATUJ I PRZEŚLIJ MI TEN ADRES. MÓJ E-MAIL: many8@onet.eu

    Autor: Kieron  28.07.2007 zgłoś

    No tak wszystko fajnie ale nie widze tu leczenia!!! przyczyny powstawania sa zapobieganie jest nawet jak tuszowac ale nie ma LECZENIA!!!

    Autor: doma  29.07.2007 zgłoś

    A ja jestem ciekawa czy każda cera z problemami nacyzniowymi, rumieniem przeradza sie w trądzik rózowtay? Jak wysokie jest prawdopodobieństwo?

    Autor: MMM  04.08.2007 zgłoś

    Kurde.... też mam problem z rumiencami od kilku lat mam je cały czas... mysle że to przez to ze nie stosowałem kremów ochronnych w zimie bo jak byłem mały to nie miałem tego problemu...Fakt może to nie jest taki straszny problem i można z tym zyc ale ja jednak (pewnie jak wy wszyscy) nie chciałbym miec tych rumienców... głupio sie z nimi czuje i zastanawiam sie jak rozwiązac ten problem...

    Autor: magda  25.08.2007 zgłoś

    ja tez mam problem z rumiencami,wszyscy mowia ze mi dodaja uroku ale ja ich nie chce miec!!! macie jakis sprawdzony sposob ? moj E-mail: mdzia93-93@tlen.pl. czekam na odp....Z gory dzieki

    Autor: TTTOMEK  05.09.2007 zgłoś

    CHCE ZAPYTAC OKREM synchrorose to nowosc czy pomoze///

    Autor: Nieszczęśliwa  07.09.2007 zgłoś

    PMOZCIE MI !!!!!!GOTOWA NA WSZYSTKO!!!!!!! Nie mam stale rumiencow,ale czesto sie rumienie najgorsze jest to, ze praktycznie co chwile, NP JAK STOJE PRZY TABLICY, JAK KTOS PATRZY NA MNIE DLUZEJ NIZ SEKUNDE,JAK Z KIMS ROZMAWIAM,JAK ZAUWAZE ZNAJOMEGO NA ULICY,JAK KTOS ROBI MI ZDJECIA,JAK JEM Z KIMS PRZY JEDNYM STOLE,JAK KTOS SUGERUJE MI ZE KLAMIE(wtedy robie sie bardzo czerwona i wychodze na klamczuche pzrez to!!!:((( ) JAK KOGOS POZNAJE,JAK KTOS PYTA O PAPIEROSA,JAK SASIADKA ZAGADUJE. Jedynie kiedy ide spac....widze siebie.....bez rumiencow....taka jaka bym chciala widziec siebie codziennie...widze ja jak jestem sama...Nie ma nikogo...jestem ja a przed soba sie nie rumienie...chyba ze pomysle o tym co spotkalo mnie w szkole...np kolejny burak przy calej klasie....i rumienie sie sama do siebie ... OGNIEM!!!OGIEN NA POLICZKACH,wscieklosc....bezradnosc....lzy w oczach.... WIECIE JAK MI TO PRZESZKADZA ?! Zawsze odwracam twarz...ide do wc....przykladam dlonie do rak,ktore zawsze sa zimne...w nadziei ze to pomoze ...Odmawiam wielu spotkan..ze wzgledu na to...ze nienawidze swojej twarzy...mi ona przeszkadza.....jest bariera...miedzy mna a obiadem rodzinnym,miedzy mna a znajomymi....Gdyby nie ona...rumienilabym sie w duchu a nie na twarzy ! I nie nie nie prosze !!!!! NIE PISZCIE DO MNIE O TYM , ZE JESTEM GLUPIUTKA !! Bo jesli ktos jest wrazliwy,i pzreszkadza mu jego twarz to zawsze bedzie tak! i nie wyobrazam sobie zyc tak do konca zycia... WIEC JESLI WIECIE NAPISZCIE MI NA MAILA ,czy dam rade nalozyc na to jakas warstwe czegos co zakryje dwa kawalki skory ze sklonnoscia do rumienienia sie....operacja plastyczna ? Ale gdzie prosze o adres...jestem sklonna zaplacic kazda cene...i pojechac na KONIEC SWIATA....aby stac sie szczesliwym czlowiekiem... i nie chce zadnych podkladow ktore niby nie pzreswituja :( wydalam na to setki zlotowek :( rowniez na kremy,masci z apteki....na naskorek nic nie daly.... Mam 16 lat...zbieram pieniadze na operacje.Ale narazie nie wiem gdzie...bo nie moge znalesc....sama... do niczego sie nie nadaje...prosze was....jesl ktos wie...prosze napisz....co gdzie i jak....Gdyby nie to ze sie rumienie ... bylabym teraz ze znajomymi w miescie...smiala sie razem z nimi....i bawila...i byla szczesliwa...ze nic mi nie pzreszkadza przed swiatem....

    Autor: Nieszczesliwa  07.09.2007 zgłoś

    i niech nikt nie mwoi mi ze rumience dodaja uroku.... bo plakac mi sie chce jak to slysze...gdybym sie lekko rumienila....NIE PISALABYM TAKIEGO LISTU WYZEJ!!!!

    Autor: Nieszczesliwa  07.09.2007 zgłoś

    GLEBOKO WIERZE ZE GDZIES TAM ZNAJDE GABINET NA KTORY TERAZ BEDE OSZCZEDZAC PZREZ DLUGI CZAS,ALBO Z KTOREGO WYJDE PO PROSTU SZCZESLIWA...

    Autor: ocet  14.09.2007 zgłoś

    Chciałbym sie coś więcej dowiedzieć o terapi moczowej lub o jakichś innych domowych sposobach zwalczania rumieńcy. piszcie o.winny@op.pl

    Autor: krzysiek  14.09.2007 zgłoś

    interesuje mnie jakiś dobry dermatolog w okolicach krakowa piszczie na e maila b.krzysiek@op.pl

    Autor: druga,nieszczesliwa  15.09.2007 zgłoś

    Nieszczęśliwa mam taki sam problem jak ty mam 18 lat i tak samo jakk tobie rumieńce przeszkadzają w życiu. nie iwem co mam robic, mysle ze nie moge nikoko znaleźć właśnie przez te rumieńce. tak samo jak ty kiedy ma wyjsc pod tablice, albo kiedy rozmawiam z jakims chlopakaiem, czy kims nowym, czuje jak policzki mi sie rozogniają i poprostu pala ;( słysze wtedy rożne komentarze:jaka ona czerwona, albo jkaies śmiechy.. popłakałam sie kiedy czytałam twoja wypowiedz i płacze kiedy pisze moją, to takei cięzkie;(

    Autor: nieszczesliwa  20.09.2007 zgłoś

    no wiec mysle ze w pleni mnie rozumiesz :/ teraz mam naprawde co chwile czerwone bomby na twarzy :/ poniewaz jestem w liceum pierwszy rok i teraz to juz w ogole jakis szal......sami nowi ludzie a wiec same rumience rumience rumience i jesczze raz rumience !!!!! az mi sie zle robi!! nie dosc ze zawsze mialam ich duze cholerne i mnostwo teraz mam GIGA RAZY DWA!!!!!! powiem ci DRUGA NIESZCZESLIWA , ze jedyne z tych wszystkich dupereli drogich najbardziej pomogl mi DIROSEAL avene( zaplacilam 60 zł 30 ml ) tupka wystarczy na jakies trzy miesiace. Oczywiscie nie sprawil on ze w ogole nie mam rumiencow , ale chlodzi twarz noi po miesiacu stosowania zauwazylam sztuczny naskorek w niektorych miejscach,po porstu zamaist czerwieni , plamki które nie podlegaja rumieniu , az tak bardzo. Oczywsicie tych plamek nie widac tak bardzo ,zwlaszcza jak zastosujesz podklad jakis niekoniecznie brazowy.Po porstu skora zwykla....no ale to malo zaslonila rumienia nie wiem jakby bylo u ciebie,zalzy od cery.Ale to byl moj maly sukcesik w walce z rumiencami....

    Autor: bln 17  25.09.2007 zgłoś

    nieszczesliwa ... czytajac twoj komentarz czulam sie jakbym slyszala siebie...dokladnie .. az lzy mi naplynely do oczu.. idac ulica czuje wzrok kazdego na sobie .. nie mowiac o nowej szkole ;/ juz slyszalam w klasie kilka uwag na ten temat ale nie odezwalam sie.Nie wiem dlaczego :( wczesniej kiedy nie uzywalam podkladu i pudru wiele razy slyszalam ,ze np jestem pijana albo czerwonka..smutno mi ,ze ludze nie toleruja i nasmiewaja sie ze mnie. Przeciez to nie moja wina ... Bylam u dermatologa i nic konkretnego sie nie dowiedzialam jedynie tego samego co przeczytalam juz na tej stronie . Przepisala mi krem i zel do mysia twarzy dr.Ireny eriss ale nie widze zadnego rezultatu :(

    Autor: agusia  26.09.2007 zgłoś

    witam wszystkich nieszcześliwych buraczków..Sama jestem jedną z nich i jak czytam wasze komentarze, to mam wrażenie jakbym je wszystkie sama pisała. Ja też jak większosć z was męczę sie z tym problemem pare ładnych lat i chyba z czasem jest coraz gorzej. W szkolę też większość sie nasmiewała z tej mojej natury, dlatego ciesze się że już etap szkolny mam za sobą...ale zawsze kiedy ktoś sie z tej niemiłej przypadłości śmiał, myslałam sobie: poczekaj, zobaczymy czy ciebie to przypadkiem nie spotka w przyszłym wcieleniu i co będziesz wtedy czuł...Wiecie co mnie tak naprawdę boli najmocniej? Otóż to, ze oprócz czerwonych polików - mój dekold bardzo czesto staję sie zagnieżdzeniem czerwonych plam, zarówno w sytuacjach stresu czy innych. Jeszcze same poliki byłabym w stanie znieśc - biorąc pod uwagę ze na rynku jest mnóstwo róznych podkładów, które pozwalają ukryć tego typu dolegliwości choć na krótki czas. Natomiast plamy na dekolcie - to już mnie przerasta...Ani tego czymś ukryć (chyba jedynie golfy cały rok, ale to niestety mało realne), ani zatuszować...Koszmar...Gdyby ktoś wiedział o sposobie ich "niweczenia" prosze o info, byłabym wdzieczna..Jesli pocieszy to pozostałych buraczków ale jedynie "twarzowych", to posiadanie plam czerwonych dodatkowo na dekolcie jest jest jeszcze gorsze niż same buraczki na twarzy...Takze zazdroszcze tym co mają je jedynie na twarzy i juz nigdzie więcej...Głowy do góry rumiane twarzyczki!

    Autor: Aniołek  29.09.2007 zgłoś

    Ja też mam ten problem. Mam 14 lat. Kiedy jestem w domu nie myślę o tych moich rumieńcach tak jak w szkole. W sumie chodzę do takiej szkoły w której nikt wprost do mnie nie powiedział że źle wyglądam, ale pewnie za moimi plecami coś mówią. Nie dziwie się im. W końcu to jest coś co się "wyróżnia" wśród innych. Stosowałam krem Perfecta do cery naczynkowej. Nie widziałam zbyt dużych rezultatów. No przez jakiś czas w ciągu dnia były one bardzo małe, ale jakikolwiek stres, myśl, zawstydzenie i znów te rumieńce! Potem stosowałam krem Rosaliac XL ale też nie widzę poprawy. Czasami w ogóle nie mam ochoty iść do szkoły. Nie mam ochoty mieć na sobie wzroku innych osób, ale przecież nie mogę nie chodzić do szkoły. Niekiedy aż mnie zbiera na płacz. Nie wiem co z tym zrobić. Czytając komentarze z tej strony już kompletnie nie wiem co zrobić. Iść do dermatologa? A jeśli zrobi coś, że będę miała jeszcze większe rumieńce? Zabiegi kosztują a i tak do końca nie wiadomo czy pozbędę się ich. To jest chyba genetyczne. Bo ja w zasadzie jestem bardzo podobna do swojej cioci. Dowiedziałam się ze jak ona była młoda to też miała rumieńce. Zniknęły jej dopiero po porodzie. Czyli wiadomo że kiedyś tam mi one znikną, ale (pewnie wiecie jakie to uczucie je mieć) więc ja bym się ich chciała pozbyć jak najszybciej... POMÓŻCIE MI. Doradźcie coś. Wiem, że rozumiecie jak to jest. I żadne pocieszenie nie pomoże. Co zrobiłyście, że wam zniknęły? Odp. :)

    Autor: Aniołek  29.09.2007 zgłoś

    Właśnie przed chwilą przeczytałam komentarz Nieszczęśliwej. Po prostu się popłakałam. W sumie nie mam(chyba) takich rumieńców jak ty( Nieszczęśliwa) ale uwierz, że cie rozumiem. Jak znajdę jakiś dobry i skuteczny sposób na to to na pewno ci napiszę, wam wszystkim napiszę... o ile coś takiego będzie :(

    Autor: nieszczęśliwa  02.10.2007 zgłoś

    nadal nie mogę pozbyć sie rumieńców. Dziekuje aniołku za chęci . Jest niby tyle sposobów ....... wierze ze ten jedyny jest gdzies tam daleko i dluga droge jeszcze bede musiala przebyc z tymi rumiencami..... Ja równiez was rozumiem....Nie moge czytac jak ktos pisze ze to zaden problem i jestesmy glupie i ze niektorzy jezdza na wozkach inwalidzkich a my sie przejmujemy takim czyms.Uwazam ze kazdy czlowiek jest inny i ma prawo mu cos pzreszkadzac,nawet maly glupi pryszcz na czubku nosa moze byc przejmujacy dla niektorych.Widuje osoby na wozkach codziennie (poniewaz chodze do szkoly integracyjnej (niepelnosprawni + pelnosprawni), rowniez te o kulach itd itp. SŁUCHAJCIE jedni niepelnosprawni sa szczesliwi,akceptuja swoje cialo i to calkiem normlani ludzie , nikt by nie przypuszczal ze maja jakies problemy,a niektorzy owszem jezdza smutni na wozkach przez los i nie potrafia sie usmeichnac. PRAWDA JEST TAKA : jedni potrafia sobie radzic z rumiencami, drudzy nie. Jedni potrafia akceptowac swoje niepelnosprawne cialo drudzy nie. Jedni potrafia bez reki bez nogi , drudzy nie. Ja bym powiedziala tak : Nie fakt ten ze ma sie rumience,lub nie ma sie nóg ,lub nie ma się oka,lub ma sie pryszcza - sprawia,ze jestesmy nieszczesliwi Im czlowiecza dusza słabsza,wrażliwsza ,przejmująca sie i malo odporna na pzreciwnosci zycia, tym bardziej pokrzywdzona przez los..................................................................................................................................................................................................................

    Autor: druga.nieszczesliwa  02.10.2007 zgłoś

    dzieki Niszeczesliwa za rady. ja uywam narazie krem Rozex, bylam u dermatologa i to mi przepisal. ale efektoe zero=/ zuzylam juz cala tubke i nic=/ znajoma polecila mi krem Ruboril, jest drogi, ale jesli ma pomoc kupie go. wie moze ktos czy jest dobry?? trzymajcie siw wszystkie!

    Autor: ania  15.10.2007 zgłoś

    mam zawsze rumience na calej twarzy bardzo czerwone ..... i nie wiem co mam zrobić nasilaja sie gdy wchodze do ciepłego pomieszczenia jak temu zapobiec????????????????????????????????????????????????? prosze o pomoc

    Autor: NIESZCZĘŚLIWA  15.10.2007 zgłoś

    DZIEWCZYNY !!!!!!! CHYBA ODKRYŁAM SWÓJ PROBLEM KTÓRY LECZY SIE NIE TYLKO MAŚCIAMI (co prawie nic nie dają) ALE RÓWNIEŻ TABLETKAMI...... nie spodziewałam się że to moze byc fobia.... ale gdy poczytałam łzy zaczęły mi spływać po twarzy... bo własnie o to chodzi...... O TO CHODZI..... http://www.erytrofobia.republika.pl/ DLA TYCH KTÓRZY BOJĄ SIĘ SYTUACJI W KTÓRYCH STAJEMY SIĘ CZERWONI, KIEDY WSYTARCZY TYLKO SŁOWO "cześć" od jakiejs malo znanej osoby...... zeby spalic sie ze wstydu..... KOCHANE ! Niedlugo bede testowac jakas masc zastanawiam sie nad synchrorose lub zabiegiem laserowym noi tymi srodkami uspakajajacymi. Musze tylko pochodzic po lekarzach , poczytac wiecej opinii i wybrac wlasciwa droge. Wiekszosc kosmetyków np. ruboil jest jest w wiekszosc przypadkach do dupy. W moim do dupy byl tez diroseal avene testowany na wlasnej skorze. PRZECZYTAJCIE KONIECZNIE : to do osób nieśmiałych i śmiałych które sie rumienia ze wzgledu na lek przed rumiencami a nie dlatego ze sa niesmiałe. Rumience czesto zmieniaja nas w niesmialych ale naprawde mozemy byc inni jesli uda nam sie pokonac poliki !!!!!!!! http://www.erytrofobia.republika.pl/ ODPISZCIE CO O TYM MYSLICIE. Pomaga mi mój chłopak, który nie rozumiał mojego problemu na poczatku. Dopóki juz nie wytrzymałam i płakałam przy nim,zaczelam wyrzucac wszystko z siebie i krzyczec, ze mnie nie rozumie.Ze nie wie jakto jest kiedy po wyjsciu z domu kryje w sobie potworne leki pzred wszystkim co wplywa na moje wrazliwe policzki.....Powiedziałam , wypłakałam i wykrzyczałam wszystko.... podtrzymuje mnie na duchu i obeicuje pochodzic po lekarzach i kosmetyczkach.Mozliwe rowniez ze sprobuje skontaktowac sie z jakims psychologiem.Dziewczyny.....nie kupujcie masci zanim sie dobrze nie zastanowicie w czym lezy przyczyna. Pozdrawiam was kochane buraczki !!! ABY NAM SIE UDAŁO DZIEWCZETA JAK ZAROWNO CHLOPACY !!!

    Autor: NIESZCZĘŚLIWA  15.10.2007 zgłoś

    Chciałabym móc was przytulić wszystkie i podzielić się swoimi problemami.... najłatwiej jest gdy ktoś z otoczenia ma ten sam problem i razem wspólnymi siłami staramy sie dotrzec do wyjscia z CZERWONEJ SYTUACJI.Może z wami potrafilabym sie smiac z tego, ze uciekam czasem na pzrerwie do kibla, zeby ochlonac i zamykam sie w kabinie i siedze tam do dzwonka.Z jednej strony to komiczne ale z drugiej TRAGICZNE.Teraz goszcza na mojej twarzy szklanki w oczach ( ten caly ból ) i usmiech na twarzy ( ta nadzieja ).

    Autor: NIESZCZĘSLIWA  16.10.2007 zgłoś

    Chyba zdecyduję sie na zabieg laserowy a potem kupie masc synchrorose TUTAJ MACIE NA OBRAZKACH JEJ DZIAŁANIE W DWÓCH PRZYPADKACH SKOPIUJCIE CAŁY LINK I WKLEIJCIE : http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.skinmed.co.uk/images/threadveins-after-synch-fast.jpg&imgrefurl=http://www.skinmed.co.uk/dermacosmetics/synchrorose.html&h=150&w=200&sz=5&hl=pl&start=13&um=1&tbnid=FZM2DZLqMKCC1M:&tbnh=78&tbnw=104&prev=/images%3Fq%3Dsynchrorose%2Bfast%26svnum%3D10%26um%3D1%26hl%3Dpl%26lr%3Dlang_pl%26sa%3DN i bede sie nia smarowac zeby zabieg laserowy w przypadku jakiejs komplikacji nie zmarnowal sie do konca,oraz bede brała leki, które zaleci mi lekarz ogólny i psycholog.Potem gdy rumieńce zaczną znikać będę zmniejszać dawki leków aż do 0. Dodatkowo zdrowe odżywianie i witaminki.Czytałam że potrzebny jest complex witamin B i witamina K.Ważną rzeczą jest również wysypianie sie,aby nasz układ nerwowy nie płatał nam złych humorów i większych figli.Kiedy zaczną znikać mi rumieńce łatwiej bedzie mi sie oderwac od uzywek takich jak alkohol i papierosy.Nie bede musiała sie upijac,zeby nie myslec o rumiencach.Będę tu zaglądać i pisać jak wygląda moja droga.Narazie mam jednak problemy "ginekologiczne" i chłopak płaci mi za wszystkie wizyty.Ale już w krótce wyzdrowieje i zaczniemy zbierać pieniądze na zabieg i maść,jak również wizyte u psychologa.No chociaż zawsze można isc do szkolnego w najgorszym wypadku.Ale na pewno do innej szkoły bym poszła :D jak już coś. POZDRAWIAM póki co trzymam zawsze chłodna wode na stres.

    Autor: NIESZCZĘŚLIWA  16.10.2007 zgłoś

    Jeszcze raz link :/ http://images.google.com/imgres?imgurl=http://www.skinmed.co.uk/images/threadveins-after-synch-fast.jpg&imgrefurl=http://www.skinmed.co.uk/dermacosmetics/synchrorose.html&h=150&w=200&sz=5&hl=en&start=3&tbnid=FZM2DZLqMKCC1M:&tbnh=78&tbnw=104&prev=/images%3Fq%3Dsynchrorose%2Bfast%26gbv%3D2%26svnum%3D10%26hl%3Den

    Autor: nieszczęśliwa  16.10.2007 zgłoś

    Nie wiem czemu , ale nie chce się tu cały wkleić. www.google.pl kliknijcie grafika wpiszcie synchrorose fast i szukajcie na 1 lub 2 stronie obrazka z czerwonym policzkiem. Rumieńcem

    Autor: ola  19.10.2007 zgłoś

    Witam! Tez mam ten problem co Wy. Rzeczywiscie doba internetu pomaga nam, ze nie czujemy sie sami w takich problemach. Zapewne niewielu z nas ma odwage o tym mowic drugiej osobie twarza w twarz. Internet pozostawia anonimowosc a mozemy wymieniac sie radami. U mnie problem nie jest najwazniejszym problemmem zycia ale czasami doskwiera. Rzeczywiscie zapomnialam o nim w momencie zakochania. wtedy czulam sie totalnie zaakceptowana, kochana. To jest wazne jesli chodzi o psychike. Trzeba podejsc do tego ze spokojem. Mialam mardzo duzy problem w liceum. To samo..kazde wywolanie do tablicy to nie tylko stres zwiazany z odpowiedzia ale gratisowy stres zwiazany z czerwienieniem. Teraz maskuje czerwone policzki zielonym korektorem vipery-klade go troszeczke pod podklad w miejscach ktore najbardziej sa zaczerwienione. Uwazam ze bardzo mi pomaga, czuje sie pewniej. Uzywalam tez na noc rosaliacu i chyba tez wzmacnia naczynka. Musicie troszke zatuszowac policzki, uzywac kremow, ale nie chciejcie aby zniknely zupelnie!! Po czesci zatuszujcie a po czesci zaakceptujcie. To wydaje mi sie zloty srodek.

    Autor: Aniołek  20.10.2007 zgłoś

    Ja też ostatnio na przerwach uciekam do łazienki, ale tylko przypudruje rumień i od razu wychodzę. Najgorzej to jest po wf-ie. Dochodzi do tego jeszcze zmęczenie. Chciałabym coś z tym zrobić , jak wy wszystkie. Nie stosuje żadnego kremu, bo nie wiem jakiego. Zamierzam się wybrać do dermatologa, jak na razie nie ma czasu...

    Autor: Aniołek  20.10.2007 zgłoś

    http://www.generaltopics.pl/sklep/index.php?module=shop&id=4&search= i ten krem Synchrorose fast naprawde zmniejsza rumirńce? Jest skuteczny?

    Autor: IneedHelp  20.10.2007 zgłoś

    mam rumiece od małego dziecka.odziedziczyłam je po tacie.mam je stale a gdy emocje sa lub coś innego staja sie bardziej czerwone.wstydze sie ich,a nie dam rady sie do nich przyzwyczaić.krem RUBORIL mi nie pomógł.macie jakieś domowe sposoby lub dobre leki czy masci na ten mój problem??będe wdzięczna za każdy pomysł.

    Autor: Karolina  26.10.2007 zgłoś

    Kiedy słyszę stwierdzenia typu:"jeśli ktoś ma na twarzy rumieńce napewno jest zdrowy", czuję gniew pomieszany z uczuciem bezsilności. Takie zdania są dla mnie krzywdzące inikt nie wie jak to jest, jeśli sam nie boryka się z tym problemem. Osobićcie jestem samotniczką z wybory a nie przymusu. Mam 16 lat i czuję jak życie mknie a ja z niego nie korzystam. I nie mogę się nim w pełni cieszyć. Bo jak cieszyć się z czegoś, co nie przynosi nic dobrego? Prubowałam to leczyć, ale nic nie pomaga. Nie chce tego mieć do końca życia!

    Autor: IneedHelp  27.10.2007 zgłoś

    też mam tak jak ty Karolino.mam 16 lat i wcale nie ciesze sie z życia.w końcu poddałam sie i poszłam do dermatologa.powiedziałam mu że mam problemy z moją twarzą, a on bez słowa przepisał mi krem Ivostin.kupiłam go i wiecie co???????chyba czuje poprawe juz po kilku dni stosowania.ten krem stosuje sie przez 2 miesiące.mam nadzieje że mi przejdzie po 2 miesiącach.jesli nie pomoże znowu musze do niego iść....

    Autor: syla  29.10.2007 zgłoś

    Słuchajcie mam ten sam problem co wy!!!!!!!!11Od kąd pamiętam mam czerwoną twarz!!!!Oczywiście nie całą tylko nochal i place na policzkach.Z tym poprostu n ie chce sie żyć!!!A już najbardziej wkurza jak ktoś mówi "nie wstydzsie"a tak naprawde to nie to!!!One poprostu sączerwonee nic z tym nie moge zrobić ani kontrolować tego.Amelko prosze napisz na mojego emaila coś na temat twojej panoi doktor jak można sie z nia skontaktować.Bardxzo prosze!!Pozdrawiam wszystkich z tym problemem

    Autor: red  30.10.2007 zgłoś

    hej wszystkim Paniom i Panom Red;) heh - co tu duzo pisac - to samo co Was mnie meczy. stosowalem ruboril, eris kapiravil - kosmetyczka, dermatolog.... nic:( bylem nawet prywatnie u dermatologow, lekarzy takich czy innych - i co o laserze mi powiedzieli: "gwarancji nie dajemy, bo moze byc ze rumience sie skoncza, a moze byc i tak ze sie nasila" - i ot pomogli wielce;/ w koncu padlo na to, by troche zatuszowac ta czerwonosc - i chociaz chlopakiem jestem, to uzywam i fluidu i pudru - tylko ze ostatnio pani w drogerii zle mi dobrala i teraz musze cos nowego poszukac [za ciemny]. myslalem ze solar cos da, ale w sumie bylem z jakies 6-8 razy i chyba az za wiele nic nie dalo. a tez mnie to wkurza, bo rozumiem chlopakow - dziewczyny tego nie rozumieja i jak ktorys z Was pisal wyzej - zadna nie chce miec buraka;((( nom coz - ja trzymam kciuki za siebie i za Was - by pewnego dnia nie miec juz takiego badziewia;/ pozdrowki:)

    Autor: Aniołek  05.11.2007 zgłoś

    Tyle sposobów na rumieńce, tyle pomysłów, pomocy lun niepomocy, ale pytanie zawsze jest jedno - co pomoże? I nikt tego nie wie, a jeżeli już ktoś wie i jeżeli to "coś" pomaga to druga osoba nie wie czy akurat jej pomoże? Nie będę się powtarzać, że ja też mam ten problem, bo to już napisałam, ale nadzieję mam w domu, a nerwy w szkole i tak w kółko... Jedynym miejcsem na ziemi, w którym się czuję dobrze jest mój dom... To wszystko co każdy pisze to po prostu jakbyście pisali o mnie. Ja się staram o tym nie myśleć tak okropnie, ale czasami jestem tak załamana, że już gorzej się nie da. A tak na marginesie to dlaczego "Amelka" nie napisze w końcu adresu do tej pani dermatolog! Przecież założę się, że każdy by chciał ten adres. Już z 10 raz czytam komentarz "nieszczęśliwej", ale za każdym razem płaczę tak samo, nie mogę się powstrzymać od płaczu. To jest szczera prawda wypisana tutaj na tej stronie... ale nie każdy tego rozumie, jedynie ten kto to ma.

    Autor: Nieszczęśliwa  07.11.2007 zgłoś

    :( Bylam u psychologa.... oczywiscie kiedy powiedzialam ze odnalazlam sie w erytrofobii , musialam wytlumaczyc jej co to jest , pogorszylo mi to humor..... powiedziala mi ze takie przypadki lęk pzred czerwienieniem leczy zazwyczaj psychiatra.Czytalam ze to jest jedna z najmniej znanych fobii , w koncu medycyna w polsce...no coz...zacofana...Dała mi jakieś ćwiczenia na "uspokojenie duszy" cos w rodzaju jogi. Wlasciwie jak tylko probuje je wykonac, czuje sie tak bardzo zagubiona ze nie jestem w stanie dalej ich robic.... denerwuje mnie kiedy mowi ze z tym tzreba nauczyc sie zyc. Ale ma racje w tym : Wyolbrzymilysmy swoj problem i popadlysmy w pewne skrajnosci z ktorych ciezko nam bedzie wyjsc.Fakt ze przez pewien czas chodzilam pewna siebie z mysla : wiem jaki mam problem a pani psycholog mi pomoze uzdrowic psychike i rumience znikna. Tylko.... ze.... jednak ja nie dam rady. Zalamalam sie ostatnio. Przeciez ja nigdy nie wyzdrowieje wiedzac ze to czerwone cholersto moze sie pojawic w kazdej chwili jak tylko o tym pomysle, jak cos odczuje.... wiedzac ze mam takie slonnosci czyni mnie pzregrana.... Za 2 tygodnie kupuje sobie masc synchrorose trzymajcie kciuki.... chyba tylko ona moze mi poprawic humor naprawde.... a do pani psycholog juz wiecej nie poszłam....

    Autor: Aniołek  10.11.2007 zgłoś

    Ja mam zamiar iść do dermatologa... może on coś poradzi ;) Chociaż niech przepisze jakieś kremy ochronne albo coś, żeby one były mniejsze.

    Autor: Bartek  09.12.2007 zgłoś

    Mam 21 lat i to samo co wy!! Ciężko mi znaleźć dziewczynę bo rumieńce obciążają moją psychikę pewność siebie. Mam tego dość. Nie wiem jak z tym walczyć czepiam sie wszystkiego zobaczymy mój następny krok to dermatolog!! powodzenia.

    Autor: Laseczka  21.12.2007 zgłoś

    Cześć ja się ciągle ''buracze'' idę do tablicy , ktoś się spojrzy albo nie wiem to już się czerwienie czemu ???? jak to zwalczyc ???

    Autor: mariusz  31.12.2007 zgłoś

    Witam, mam podobny problem, wytestowałem już wiele leków i dermokosmetyków - po pierwsze pomógł mi szampon nizoral, ktorym myję twarz 2 x na tydzień, codziennie nakładam krem ruboril- jest najlepszy (nie polecam kremu z la Roche Posay Rosaliac - zdecydowanie najgorszy) a poza tym jest jeden krem, który choć nie jest lekiem jest świetnym dermokosmetykiem - nazywa się NOREDOL, jest wspaniały - pomaga ponoć nawet w trądziku różowatym, niestety ma zabójczą cenę, ale warto. Jak ktoś ma pytania, zapraszam i pozdrawiam mariusz.gliwice29l@interia.pl

    Autor:  04.01.2008 zgłoś

    Jeju dziewczyny jak ja Was rozumiem - ale najważniejsze żeby się nie irytować bo to pogłębia rumieńce. Okropna sprawa być buraczkiem. Patrzę na ludzi przez pryzmat jakości skóry. a dzisiaj non-stop po wczorajszych płaczach zaróżowione policzki :/ i nie chcą "zniknąć" jak zazwyczaj :/ ogólnie jestem max. wrażliwa i taki jest rezultat. ech najważniejsza jest postawa wobec siebie samych

    Autor: Aniołek  05.01.2008 zgłoś

    Hej! Ja chciałabym się zapytać coś mariusza. Ten nizoral pomaga? No ja (chyba niestety) używam Rosaliac. Ja myślę, ze on jest dobry, ale nie wiem czy lepszy czy gorszy od ruborilu, bo go nie używałam... A pomaga ci ten krem? Proszę o odp. :)

    Autor: Aniołek  05.01.2008 zgłoś

    Zapomniałam jeszcze napisać, że wczoraj wieczorem oczywiście złapały mnie rumieńce. Okropne jak zwykle. Obmyłam twarz mydłem dove naturalnym (zawsze go używam) i potem zamiast Rosaliacu przemyłam twarz wacikiem z tonikiem Crelasil. No powiem wam , że aż się zdziwiłam. Zrobiły się one bardzo małe, Nie zniknęły całkowicie ale były malutkie :) :) :) ;) No to tyle wam chciałam powiedzieć :D

    Autor: słoczeczko  31.01.2008 zgłoś

    Siemka,mam ten sam problem co WY!!!mam ciągle czerwone policzki,takie 2 czerowne placki wydalam duzo kasy na rozne kremy fluidy pudry itd niestety nic nie pomogło mi!!!zaczerwienienie nasila sie w szkole,najczesciej kiedy sie zawstydze,kiedy jest w szkole cieplo!najczesciej wtedy ide do łazienki i je czyms tuszuje puder fluid niestety jest jeszcze gorzej bo puder jest nalozony nierownomiernie i ogolnie brzydko!czuje sie z tym okropnie to juz wpływa na moją psychike!od kilku miesiecy siedze przed lustrem i probuje cos zrobic z moim "burakami"niestety bez rezultatów!!!POMóżCIE MI!!!!!!!!!!!!!!błagam!!!

    Autor: dominik  13.02.2008 zgłoś

    duzo osob napisalo ze po spozyciu alkoholu pojawiaja sie rumience; otoz dziewczyny, wielotygodniaowa kuracja ( np kremy plus jakies leki) moze pojsc na marne gdy zaczenie sie pic alkohol. jesli rumience wam bardzo przeszkadzaja to warto sie zastanowic nad unikaniem w ogole alkoholu. jak juz cos to bardzo bardzo niewielka ilosc. ja mialem ten problem, teraz nie pije alkoholu praktycznie w ogole i przynajmniej nie pograszam sprawy.

    Autor: karolcien19  16.02.2008 zgłoś

    przeczytałam duzo komentarzy to jest dołujące!! ja rowniez sie z tym borykam!! czy wstydze sie czy nie zawsze mi to towarzyszy, byłam z tym u dermatologa ale guzik, teraz stosuje KREM REDUKUJąCY ZACZERWIENIENIA SPF15 Z IWOSTIN-a, na poczatku nawet pomagał teraz nie widze róznicy, to jest straszne chce sie tego pozbyc pomożcie mi PROSZę!!! moje policzki płoną, przez nie tyle straciłam ::(9

    Autor: IneedHelp  26.02.2008 zgłoś

    hmmmm mam problem taki sam.najgorsze jest to że w mojej klasie jestem jedyna z takimi rumieńcami.Nie przejmuje sie tym,ale miewam momenty w domu gdy stoje przed lustrem że nagle sie wściekam przez te rumieńce.próbowałam Ruboril-nie przyniosł mi efektu,próbowałam Ivostin-brak efektów.boje sie że moje słabe naczyńka będą już takie do końca życia.teraz spróbuje kremu ZIAJA podobno komus tam przyniósł efekt.a jeśli nie,to znowu pojde do dermatologa.pozdrawiam

    Autor: karolcien19  26.02.2008 zgłoś

    jakiego kremu z ZIAJI????

    Autor: znawca  29.02.2008 zgłoś

    słuchajcie...nie ma narazie sposobu na rumieńce typu od alkoholu,zdenerwowania,temperatury,ostrych potraw czy wysiłku fizycznego.musicie to sobie uświadomic.zadne lasery niestety nie pomoga..bynajamniej nie w Polsce,trzeba by pewnie bylo wydac mase kasy u specjalistow w Stanach(jak dr Nase)..na erytrofobie owszem moze i da sie zaleczyc psychike lekami od psychologa i jakos zatrzymac te stresowe ale raczej Facial Blushing tylko na Facial Flushing nie ma co...lasery i IPL moze sa dobre ale na trwałe zaczerwienienie..wtedy moze i działa.W samych Stanach Zjednoczonych na różne fazy i podtypy rosacea cierpi ponad 14 milionów Amerykanów..i u nich też nie ma na to cud leku..cos tam podobno robia i ma niedługo wyjsc lek który jest efektywny..ale jest on jeszcze w głownej fazie testów...lecz rokowania sa niezle.Trzeba jakos z tym żyć no taka prawda..pomyślcie że ten problem trwa od pewnie 100 lat czy jeszcze wiecej..jezeli to jest dziedziczne w niektórych przypadkach to pomyślcie sobie ze wasi rodzice czy starsza rodzina dala sobie z tym rade bez jakichkolwiek lekow czy masci..jako przezyli i zyja..my tez narazie musimy,ale mamy o tyle lepiej ze wreszcie sie biora firmy farmaceutyczne za to gowno, bo w koncu to bedzie dla nich niesamowita kasa jak ktos wymysli cos skutecznego..przeciez ilu nas jest,z roznymi typami ale z czerwienieniem.bedzie dobrze dzieciaki.Odsyłam na portal www.czerwienienie.6r.pl/forum/ ..pozdrawiam i glowa do gory

    Autor: Kaśka  10.03.2008 zgłoś

    CZeść!Mam prawie40lat i leczyłam się dłłłłłłłłłłuuuuuuugo na pękające naczynka.Po tych kilku latach mam dość.Wydałam dobrą brykę na te kremy mleczka itd.Wylądowałam u dermatologa i diagnoza trądzik różowaty!Ludzie walcie do lekarzy.Zapisane maści to jakieś5zł do tego witaminy ok.5zł!Powodzenia a dermatolog przyjmuje bez skierowania!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Autor: to samo  10.03.2008 zgłoś

    jakie witaminki???

    Autor: IneedHelp  13.03.2008 zgłoś

    krem ZIAJI taki różowy,na naczynka do tego jeszcze mam tonik z tej samej firmy.mam nadzieje że mi coś pomoże,chociaz wątpie w to.najlepiej jeśc witamine C :)

    Autor: Marcin_marcin  15.03.2008 zgłoś

    Prosze o kontakt bo jak robie sie czerwony to wszyscy ze mnie sie śmieją prosze oto muj numer gg 1099221 prosze o kontakt odnośnie tego to narazie mi nie pomaga

    Autor: Justynka  20.03.2008 zgłoś

    A ja wyleczylam rumience:):)

    Autor: lili;-(  20.03.2008 zgłoś

    Justynko a można wiedzieć jak wyleczyłaś rumieńce??? bo ja też mam i puki co nic mi nie pomaga;-( ale bynajmniej nie mam zamiaru się poddać... poradżcie coś może znacie jakieś dobre kremki???

    Autor: kkkkkk  21.03.2008 zgłoś

    ja wczoraj bylam w aptece zeby kupic synchrose fast ale niestety nigdzie go nie dostalam,ale pani w aptece polecila mi krem z serii aa therapy na naczynka,mam troche bledsze policzki hura chociaz cos jest nie drogi polecam pozdrawiam wszystkich

    Autor: lili;-)  21.03.2008 zgłoś

    a długo już stosujesz ten krem??? a ile masz lat???

    Autor: avruś  21.03.2008 zgłoś

    Ehhh niestety mam problem z 'rumieńcami' na twarzy... Najczęściej pojawiają się po zjedzeniu gorącej lub ostrej potrawy lub gdy jest mi za gorąco. Mam tego serdecznie dosyć! Byłam u dermatologa, który polecił mi tylko myć twarz specjalnym żelem a nie zwykłym mydłem. Stosuję to już jakiś miesiąc ale nie widzę rezultatów. Ostatnio kupiłam w aptece specjalną maseczkę w kremie na problemy z rumieniem się twarzy oraz w pierwszym stadium trądzika różowatego. Po nałożeniu i zmyciu maseczki nie mam zwykle czerwonej twarzy, chyba że np. zjadłabym coś gorącego . Myślę, że nie jest to w moim przypadku ten trądzik różowaty, bo pewnie wyglądałoby to znacznie gorzej. Mam nadzieję, że w końcu się tego problemu jakoś pozbędę! Pozdrawiam!

    Autor: lili;-(  21.03.2008 zgłoś

    a myślicie, że każdy kto ma rumieńce będzie miał trądzik różowty??? "avruś" a jaką masz tę maseczke???

    Autor: Smutnaaa:-(((((((  22.03.2008 zgłoś

    Ludzie ja już mam tego dość!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ciągle czerwona na policzkach i na nosie ... jeszcze do tego jakieś małe krostki mam po lewej stronie nosa:-( Jeśli ktoś ma podobny lub czego nie życze taki sam problem to proszę niech napisze tu na forum jak sobie z tym radzi??? a moż któraś z osób pokonała już ten problem i zna jakiś krem , który to zlikwiduje lub zmniejszy>>> będe wdzięczna za wszystkie rady... i mówie wam nie poddawajmy się bo to coś musi zniknąć raz na zawsze!!!!!!!!!!!!! Pozdrawiam czerwone twarzyczki

    Autor: ona  22.03.2008 zgłoś

    Ludzie no piszcie coś!!! Jakieś porady!!! Błagam!!!

    Autor: smutnaaa:-(((((  22.03.2008 zgłoś

    Stosuje krem Iwostin ale nic a nic nie daje!!!! także nie polecam>>> zastanawiam się teraz nad takimi kremkami: 1. aa therapy- naczynka( ok30zł) 2.ruboril (ok 60zł) 3.dr. irena eris- naczynka (ok 30zł) 4.firma avene (ok 60zł) czy ktoś pomoże mi w wyborze???

    Autor:  22.03.2008 zgłoś

    a może ktoś stosował SYNCHROROSE FAST??? Nowość nie wiem czy dobry bo producent zapewnia szybki niwelowanie rumienia... A skoro tak szybkie to czy on czasem nie zawiera sterydów???

    Autor: smutna:-((((((((  22.03.2008 zgłoś

    najlepiej jak kupie wszystkie kremy dostępne na rynku te na naczynka i rumieńce następnie wymieszam w wiaderku i posmaruje buzie??? hehe może to coś da... ale tak serio zauważyłam że u mnie jest coraz gorzej mama mnie pociesza i mówi ma to samo!!!! a wtedy to się we mnie gotuje

    Autor: Justynka:):)  24.03.2008 zgłoś

    Sluchajcie kremy na naczynka tylko wysuszaja skore a jak daja rezultat to tylko na chwile wiem co mowie bo mam cala sterte tych kremow po ktorych policzki nie dosc ze mialam czerwone to jeszcze strasznie suche:(:( od pol roku myje twarz specjalnym mydlem i rano i wieczorem nakladam cienka warstwa krem EMOLIUM KREM jest wspanialy mi bardzo pomogl oczywiscie nie przyniesie z dnia na dzien rezultatow bo chyba zeden krem nie przynosi odrazu cudow i na ten krem nakladam krem z filtrem UVEBLOCK SPF 80 z kolorem bo taki sam jest bez koloru i uwierzcie mi ze jest jak puder jest dosc drogi bo kolo 65 zeta ale ja np bez niego bym na ulice nie wyszla a ponadto codzinnie rano i wieczorem calcium dobesilate, witam

    Autor: Justynka:):)  24.03.2008 zgłoś

    cos mi ucielo heheh wiec koncze: witamine e raz dzinnie, beta-karoten raz dzinnie i unidox codziennie polowka i juz tym wlansie sposobem bardzo podleczylam te paskudstwo a wrecz juz prawie wyleczylam:):):) tez mialam czerwone policzki bardzo mnie piekly wstydzilam sie wyjsc z domu a teraz kazdym dniem jest lepiej policzki juz nie mam czerwone jak cos to rozowe a jak sie zawstydze to robia sie czerwone ale po chwili znikaja:):) naprawde ejstem bardzo zadowolona 3 majcie sie caluje i powodzenia:*

    Autor: SMUTNA  24.03.2008 zgłoś

    a jakim mydłem??? ale przecież mydło jeszcze bardziej wysusza skórę!!! a ile kosztuje EMOLIUM krem??? a mogę go stosowć samego bez UVEBLOCK??? DZIĘKI ZA RADE I PROSZĘ ODPOWIEDZ JESZCZE NA TE PYTANKA>>>

    Autor: SMUTNA  24.03.2008 zgłoś

    A JAK SIĘ NAZYWA TO MYDŁO??? A MOŻNA STOSOWAĆ SAM KREM EMOLIUM BEZUVEBLOCK SPF 80??? ILE KOSZTUJE EMOLIUM KREM??? PROSZĘ CIĘ JUSTYNKO ODPOWIEDZ NA TE MOJE PYTANIA BO JA TEŻ BORYKAM SIĘ Z TYM PROBLEMEM>>>

    Autor: SMUTNA  24.03.2008 zgłoś

    tam miało być CZY MOŻNA STOSOWAĆ SAM KREM EMOLIUM BEZ UVEBLOCK SPF 80??? I' m sorry...

    Autor: Justynka:):)  24.03.2008 zgłoś

    Mydło nazywa się ''Emolium kremowy zel do mycia '' i jest super nie wususza skory i jest z tej samej firmy co ten krem Emolium krem i oczywiscie mozesz stosowac bez tego Uveblock spf 80 ja go tylko nakladam, jak wychodze z domu bo mi ochrania naczynka a co do kremu to jest taniutki jest duzy a kosztuje 18 zeta mi bardzo pomogl ja jestem bardzo zadowolona

    Autor: SMUTNA  25.03.2008 zgłoś

    DZIĘKUJE CI JUSTYNKO:):) WSTUKŁAM SOBIE W GOOGLE TEN EMOLIUM KREM I TAM PISAŁO ŻE JEST NA AZS A JA CHYBA NIE MAM AZS??? A ILE MASZ LAT??? A ON MOŻE BYĆ DO TWARZY???

    Autor: Justynka:):)  25.03.2008 zgłoś

    Ja tez nie mam AZS u mnie lekarze stwierdzili tradzik rozowaty najpierw przepisywali mi co chwile inne kremy na naczynka po ktorych mialam jeszcze gorzej a teraz smaruje tym emolium krem i jest wspanialy nie podraznia skory nawilza delikatnie wogole jest super:):) nie mam czerwonych policzkow bo ten krem odzywia skore:) a ja mam 20 lat a borykalam sie z ta choroba ponad 4 lata teraz to juz Twoj wybor czy sprubujesz go czy nie mi bardzo pomogl ale takj jak mowie nie spodziewaj sie z dnia na dzin rezultatow 3 maj sie i caluje:*:*:*

    Autor: Justynka:):  25.03.2008 zgłoś

    a i jeszcze jedno ten krem jest tylko do twarzy

    Autor: SMUTNA  25.03.2008 zgłoś

    dzięki tylko właśnie ja nie wiem czy mam ten trądzik??? bo mam tylko popękane naczynka na nosie i trochę na policzku a jeśli chodzi o czerwoność to jestem zawsze czerwona nie ważne czy lato czy zima czy stres czy spokuj :-( to mnie dołuje jeszcze bardziej:-( a ty też miałaś takie objawy??/

    Autor: Justynka:)  25.03.2008 zgłoś

    ja tez mam popekane naczynka na nosie i na policzkach a tez zawsze mialam czerwone policzki cala noc i caly dzien i do tego mnie strasznie piekly tak jakbym stala nad ogniem i teraz mam z akzdym dniem coraz lepiej :):) nie smutaj juz bedzie dobrze wyleczysz to jak mi sie juz prawie udalo to Tobie tez:*:*:*

    Autor: Adrian  25.03.2008 zgłoś

    ja tez mam ten problem co wy i tez stosuje ten krem emolium krem i jestem tez bardzo zadowolony juz sie nie rumienie tak jak kiedys pozdro:)

    Autor: SMUTNA  25.03.2008 zgłoś

    tylko że wiesz Justynko ja mam 16 lat i nie wiem czy ten kremik będzie dla mnie odpowiedni>>>??? a jak się okaże że nie mam tego trądziku różowatego to on mi nie zaszkodzi??? i wogóle dzięki za twoje rady:*:*:*:*:*:*:*

    Autor: SMUTNA  25.03.2008 zgłoś

    A CZY KTOŚ MOZE STOSOWAŁ TEN KREMIK AA THERAPY NACZYNKA??? JAK TAK TO BARDZO PROSZĘ NAPISAĆ COŚ O NIM CZY POMUGŁ, JAK DZIAŁA??? Z GÓRY DZIEKUJĘ!!!!

    Autor: LALECZKA  27.03.2008 zgłoś

    Witam wszystkich! NIENAWIDZĘ tych czerwonych policzków! jak to u was wygląda na skórze? tzn. czy te czerwone plamy są ciągle czy schodzą? Bo ja na policzkach właśnie mam takie plamy czerwone cały czas, nieraz bledsze, ale zawsze są , najgorzej jest jak się zdenerwuję, albo jest lato i gorąco, albo mróz a później wchodzę do ciepłego pomieszczenia, to mnie zaczyna rozpalać że robie się już nie czerwona tylko bordowa. Bardzo rzadko jestem blada. Strasznie z tego powodu cierpię, bo muszę się codziennie fluidować, zaraz jak wstanę i w tym paskudnym fluidzie do wieczora do kąpieli. Tak marze wyjść na ulicę bez tego paskudztwa, ale się nie da. Najgorsze jest to że ja pracuję z ludźmi, często mam występy publiczne, czy blisko z kimś rozmawiam i to jest straszny dyskomfort, bo nieraz nagle zrobi mi się gorąco i już jestem czerwona, albo nieraz jest trudny stresujący dzień, bardzo aktywny to już jestem rozpalona na maksa i bordowa. Niesamowicie wstydzę się tego, a kolejny dyskomfort to fluid, bo nieraz nie ma czasu na poprawkę go więc od rana zdąży sie nieraz rozmazać i to tez nie ładnie wygląda. Często z domu nie chce mi się wychodzić . Zastanawiam się jakbym wyglądała jakbym to opaliła może lepiej ? tak dawno nie opalałam twarzy:(

    Autor: biedronka  27.03.2008 zgłoś

    No nie wiem czy opalanie ci pomoże ale może zaszkodzić bo jeśli masz jasna karnację i popękane naczynka to może być gorzej... AJAK BYŚ BYŁA RZECZYWIŚCIE OPALONA TO MNIEJ BYŁO BY WIDAĆ:-) ja mam bardzo jasną karnacje i już się do tego przyzwyczaiłam i mi to nie przeszkadza... NA RUMIEŃCE DOBRE JEST PRZESTRZEGANIE TAKICH ZASAD NIE PIĆ ANI JEŚĆ GORĄCEGO OMIJAĆ SOLARIUM I PROMIENIE SŁONECZNE UŻYWAĆ KREMÓW Z FILTREM A JAK MASZ NACZYNKA TO DO CERY NACZYNKOWEJ ale to wszystko już chyba wiesz... i nie przejmować się tak (łatwo powiedzieć nie??? bo ja mam tak samo i też się przejmuję:-( ) a stosujesz jakiś krem???

    Autor: LALECZKA  28.03.2008 zgłoś

    BIEDRONKA - staram się przestrzegać tych zasad o których piszesz. Natomiast ostatni raz miałam twarz opaloną jak miałam 18, 19 lat tylko że wtedy nie miałam popękanych naczyń na nosie a teraz mam, bo dostałam raz takiego uczulenia koło nosa które leczyłam bardzo długo i efektem było popękanie naczynek. Wracając do opalonej twarzy, wyglądała zdecydowanie lepiej nie rzucały się w oczy czerwone policzki , kolor jest jednolity i nałożyłam trochę podkładu na same policzki i było fajnie. Ja też mam jasną karnację, ale myślałam że może jak będę unikać słońca to będzie lepiej, niestety nie jest więc chyba opalę się w to lato, już zastanawiam się nad kupnem kremu z jakimś oczywiście filtrem. Jakich kremów używam- teraz mam 25 lat. Używałam różnych kremów dr ireny eris, bielendy, iwostin, maseczki , a teraz obecnie to farmone nawet fajny ten kremik buzia po nim jest gładka ale to tyle mogę powiedzieć o zaletach tego kremu, no i rutinoscorbin profilaktycznie od czasu do czasu. A Ty biedronko duże masz te rumieńce na twarzy, jak to u ciebie wygląda , bo ja mam nie naczynka popękane tylko takie 2 plamy czerwone na policzkach są takiej średniej wielkości?

    Autor: SQL  28.03.2008 zgłoś

    Witam! Czytając Wasze posty muszę przyznać że dzisiejsza medycyna choć bardzo zaawansowana to powinna się wstydzić że nie znalazła jakiegoś konkretnego antidotum na tą dolegliwość, bo choć tak naprawdę lekkie rumieńce w szczególności u kobiety nie są czymś brzydkim lecz przeciwnie ale gdy stają się już bardzo intensywne to co innego. Życzę Wam powodzenia!

    Autor: LALECZKA  28.03.2008 zgłoś

    Np. jak się ładnie umaluję, nałożę podkład a używam bardzo delikatnego, słabo kryjącego, bo wstydzę się też chodzić z taką tapetą , szczerze to nie na widzę fluidów, dziwię się nieraz dziewczyną jak mają ładną cerę i używają tego świństwa, tak sobie zawsze myślę w duszy jak im dobrze nawet nie zdają sobie z tego sprawy, nieraz to aż mi płyną łzy z oczu, jak pomyśle sobie jakby wyglądało moje życie bez tego paskudztwa, ile pięknych chwil mnie ominęło. Ale wracam do tego co miałam napisać, no to jak nałożę ten podkład to nie wygląda to brzydko nawet fajnie cera w tedy jest taka brzoskwiniowa, no ale to tylko w fluidzie i oczywiście jak burak taki na maksa nie złapie bo w tedy to nawet fluid nie pomoże. Dużo osób uważa że jestem ładna, ciągle dostaję same komplementy , ale myślę sobie jejku człowieku jakbyś mnie widział bez maski, bo ja tak już do siebie mówię, bo faktycznie jak dobrze zrobię to maskę to świetnie wyglądam, przeglądam się w lustrze i zadaję sobie pytanie dlaczego moja cera nie może być taka? Często myślę sobie że człowiek żaden nie jest idealny, uważam że gdyby nie ta cera to bym była naprawdę piękna, ale dlaczego akurat to trafiło na cerę, na coś tak ważnego, mogłabym mieć np. zęby krzywe jest je na pewno łatwiej wyprostować niż naprawić coś czego tak naprawdę nie da się naprawić! Straszne jest tez to że zostanę starą panną, bo tak mnie każdy zachwala i ja już popadłam w paranoję bo co czar pryśnie jakby mnie chłopak zobaczył bez fluidu i powie matko jesteś zupełnie inna bez makijażu, albo by mi zaczął dokuczać, jej to jest straszne. Sorki, że się tak rozpisałam, ale nie mam z kim porozmawiać o tym problemie bo nikt w moim otoczeniu nie ma takiego problemu tylko ja :(

    Autor: Biedronka  29.03.2008 zgłoś

    LALECZKO moja sprawa wygląda tak: mam popękane naczynka na nosie i ze 2 pojedyncze na policzku jestem zawsze czerwona czyli mam rumieńce i jak by było tego mało to mam jeszcze czerwony nos:-( już mam tego dość ;-( słyszałam też że ten problem głównie tkwi w psychice... pewna osoba mówiła że wyleczyła swoje rumieńce w taki sposób,że codziennie wieczorem przed zaśnięcie powtarzała sobie takie słowa MOJA TWARZ W STRESIE I W SPOKOJU MA TAKĄ SAMĄ NATURALNĄ BARWE.. trzeba tak przez 21 dni... jak chcesz dokładnie to wpisz sobie w google KAFETERIA - RUMIENIENIE CZERWIENIENIE NA STRONIE 7 PRZED OSTATNI KOMENTARZ... życzę powodzenia!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Autor:  29.03.2008 zgłoś

    czemu nikt tu nie zagląda???????????????????????????????????

    Autor: Biedronka  29.03.2008 zgłoś

    a stosował ktoś aa therapy naczynka?? jak tak to proszę napisać coś o jego działaniu...

    Autor: LALECZKA  29.03.2008 zgłoś

    No właśnie dlaczego nikt tu nie zagląda? Poddaliście się? czy może wyleczyli? wolałabym to drugie ;] Pozdrawiam!

    Autor: BIEDRONKA  30.03.2008 zgłoś

    JA SIĘ NIESTETY JESZCZE NIE WYLECZYŁAM :-( JUTRO PĘDZE DO APTEKI PO AA THERAPY-NACZYNKA, NIE WIEM ZOBACZE MOŻE BĘDĄ JAKIEŚ EFEKTY...OBY:-)))))))))))

    Autor: LALECZKA  30.03.2008 zgłoś

    BIEDRONECZKO - jak będzie dobry to napisz coś o nim, bo sama bym się skusiła!w sumie kiedyś coś o nim czytałam ;] pozdrawiam i piszcie co u was?!

    Autor: Biedronka  30.03.2008 zgłoś

    oczywiście że Ci napiszę... a powiesz mi co o nim czytałaś???POZDRAWIAM!

    Autor: LALECZKA  30.03.2008 zgłoś

    BIEDRONECZKO -http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=18705, tutaj o nim czytałam! Ja zamówiłam sobie drugie opakowanie farmony dermacos krem półtłusty na dzień/noc. W sumie fajny jest ten krem dosyć wydajny bo jeden słoiczek starczył mi na 3 miesiące, używam go na noc, bardzo wygładził mi buzię, jest taka delikatna, ale jeśli chodzi o rumieńce to nie zauważyłam żadnej poprawy, zastanawiam się nad kupnem tego drugiego też z farmony dermacos ale z 3% witaminą K , słyszałam że ma dobrą opinię, mam próbkę ale jej jeszcze nie stosowałam. Pozdrawiam, ja postanowiłam że się nie będę poddawać, będę walczyć, nawet o to żeby nie było jeszcze gorzej. Widzę nieraz u ludzi już takich starszych 50 letnich, pewnie nigdy twarzy nie leczyli bo mają ją strasznie czerwoną i rozszerzone popękane naczynka. Nie chcę tak wyglądać !!!!!!!! POZDRAWIAM CIĘ !!

    Autor:  30.03.2008 zgłoś

    No ja też bym nie chciała tak wyglądać... a tak na marginesie to bardzo się cieszę że znalazłam tu na forum pokrewną duszę czyli ciebie laleczko mimo że jesteś dużo starsza... ale to nic? prawda??? pozdrawiam a jutro wieczorkiem dam znać na temat tego kremu...

    Autor: LALECZKA  30.03.2008 zgłoś

    A ile masz latek ?

    Autor: LALECZKA  30.03.2008 zgłoś

    Jesteś młoda i tym bardziej musisz walczyć, profilaktyka jest bardzo ważna!!

    Autor: Biedronka  30.03.2008 zgłoś

    16latek... i trochę za wczas na takie sprawy... a nie wiesz czy ten krem aa będzie dobry dla mnie??? z racji mojegfo wieku???

    Autor: Biedronka  30.03.2008 zgłoś

    a czytałaś to co Ci mówiłam???

    Autor: LALECZKA  30.03.2008 zgłoś

    BIEDRONECZKO- oczywiście, że czytałam. Moje problemy z rumieńcami zaczęły się właśnie w wieku 15, 16 lat. Raczej kremy na naczynka nie mają granicy wiekowej, tak jak w przypadku kremów przeciwzmarszczkowych. Dbaj bardzo dobrze cerę, czyli to co pisałaś na początku o gorących napojach itd., profilaktyka, stosuj kremy, zastosuj ten krem AA , zobaczysz po miesiącu jakie są efekty, spróbuj maseczek uszczelniających, bardzo ważne są filtry, blokery na lato i zimę. Na zimę jest bardzo dobry krem NIVEA baby hipoalergiczny jest to tłusty krem, ale chroni skórę i nie zatyka porów. Ja jakbym wiedziała wtedy czyli jak miałam 16 lat jak dbać o taką cerę, by mi było znacznie łatwiej, wtedy nie było internetu i nie byłam taka wyedukowana. A i co bardzo ważne nigdy ale to prze nigdy choćby nie wiem co by ci wyszło na twarz NIE WYCISKAJ SKÓRY !!! To jest najgorsze dla skóry!!! Pozdrawiam! A używasz jakichś fluidów?

    Autor: Biedronka  31.03.2008 zgłoś

    dzięki za rady;-) ja nie używam fluidów tylko pudry... odezwę się poóżniej bo zmykam do szkoły:-( papa

    Autor:  31.03.2008 zgłoś

    mam już ten krem...

    Autor: BIEDRONKA  31.03.2008 zgłoś

    MAM JUŻ TEN KREM...:-/

    Autor: kkkkkkkkk  01.04.2008 zgłoś

    polecam krem z serii AA therapy,próbował już go ktoś?naprawde pomaga spróbujcie,kolor moich policzków wyrównał się i jestem zadowolona,oczywiście stosuję go codziennie rano i wieczorem,kiedyś na noc nakładałam jeszcze maść laticort i też pomagało ale strasznie jest tłusta,pozdrawiam wszystkich

    Autor: Biedronka  01.04.2008 zgłoś

    kkkkkkkk a jak długo stosowałaś aa therapy zanim ci pomogł??? proszę odpisz szczerze na to pytanie...

    Autor: kkkkkkkkk  02.04.2008 zgłoś

    praktycznie od razu widziałam efekty ale tak na dobre to ok.tygodnia stosowania kremu pozdrawiam biedronko

    Autor: Biedronka  02.04.2008 zgłoś

    Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź... bardzo mi pomogłaś! pozdrawiam Cię:-)

    Autor:  03.04.2008 zgłoś

    biedroneczko czy stosowałaś już coś?duży masz problem?

    Autor:  03.04.2008 zgłoś

    tak stosowałam Iwostin ale nic mi nie pomógł ale też nie zaszkodził:-) aktualnie stosuje aa therapy ale to dopiero od dwóch dni więc nic nie mogę na ten temat powiedzieć teraz. zobaczymy za jakiś tydzień... a ty?

    Autor: BIEDRONKA  03.04.2008 zgłoś

    tak stosowałam Iwostin ale nic mi nie pomógł ale też nie zaszkodził:-) aktualnie stosuje aa therapy ale to dopiero od dwóch dni więc nic nie mogę na ten temat powiedzieć teraz. zobaczymy za jakiś tydzień... a ty?

    Autor: LALECZKA  04.04.2008 zgłoś

    Cześć wszystkim! i jak biedroneczko? ten kremik? na efekty to jeszcze trzeba poczekać, ale konsystencja jaka? czyli też jaka cera jest po nim? A co do Iwostinu to też używałam, ale żadnych efektów nie widziałam, ale też nie zaszkodził, i jest to również opinia wielu użytkowników tego kremu. Pozdr.!

    Autor: Biedronka  04.04.2008 zgłoś

    no konsystencja wspaniała zapach śliczny a działanie hmmmm coś ostatnio mam mniejsze rumieńce nawet w sresie:-) ale nie wiem czy to zasługa tego kremiku czy tej regułki czy mi się wydaje??? natomiast nie polecam kremu dr. ireny eris wydaje mi się że po nim wyskoczyły mi naczynka:-( a słyszałam też że miód jest dobry na naczynka że bledną??? słyszał ktoś o tym??? pzdr:-)))))))))))))

    Autor: ewka  04.04.2008 zgłoś

    stosował ktoś SYNCHROSE FAST??????? napiszcie coś o tym

    Autor: Biedronka  06.04.2008 zgłoś

    ja nie stosowałam i szczerze mówiąc to do takich wyszukanych kremów mnie nie ciągnie... wolę zwykłe i np. ten co teraz stosuje póki co mi odpowiada... a ty ewka też masz taki problem???

    Autor: adix  10.04.2008 zgłoś

    heeehhhee macie policzki czerwone jak DUPA PAWIANA hheeehhee

    Autor: biedronka  10.04.2008 zgłoś

    :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))

    Autor: ramoneska  11.04.2008 zgłoś

    heeheehee lepiej mieć policzki czerwone niż PUSTAKA z głowy hi hi hi hi !!!!!!!!!!!

    Autor: Biedronka  11.04.2008 zgłoś

    hehe popieram Ramoneska

    Autor: kkkkkkk  11.04.2008 zgłoś

    hej biedroneczko jak kremik? ja jestem bardzo zadowolona

    Autor: Biedronka  11.04.2008 zgłoś

    no właśnie nie zauważyłam poprawy...-;(((((((((((((((( a ty używasz nawilżającego czy łagodzącego??? bo ja mam nawilżający....

    Autor: Aniołek  12.04.2008 zgłoś

    No tak się patrzę na te wasze komentarze i chyba wypróbuję sposów Justynki :) :) w sumie za to mydło i krem wychodzi 41 zł..... no i (podobno) są rezultaty :D pozdrawiam!!! Ja jak na razie na rumieńce używam fluidu, ale mam go dość... Nie lubię fluidów - chciałabym mieć czystą twarz i tyle... ale zeby ich nie mieć mam ten fluid... tylko chyba troszkę za ciemny... no nic Justynka :) :) UFAM CI!!! :P

    Autor: kkkkkkkk  12.04.2008 zgłoś

    BIEDRONECZKO ja również nawilżającego,ja jestem zadowolona naprawdę,biedroneczko dam ci radę ja też kiedyś się strasznie czerwieniłam wstydziłam się ale wiesz co?nauczyłam się z tym żyć, mój chłopak mówi ze nie wyobraża sobie mnie bez rumieńców i ze taka jaka jestem mu się podobam,ale do rzeczy pracuję w sklepie i ciągle mam kontakt z ludzmi i też się wstydzę swoich policzków ale robie tak żeby było śmiesznie kiedy ktoś widzi ze sie czerwienie wtedy zawsze żartuje śmieje sie i wszystko jest w normie naprawdę nie ma co sie załamywać tylko dalej żyć biedroneczko nie załamuj się pamiętaj musisz się tez do tego przyzwyczaić bo tak myslę że samymi kremami nic nie zdziałasz pozdrawiammmmmmmmmm i głowa do góry

    Autor: Biedronka  12.04.2008 zgłoś

    kkkkk dzięki za twoje rady... a u Ciebie jak??? no wiesz jak działa, czy znikły i kiedy stosujesz, bo tam piszę że tylko rano... pozdrawiammmmmmmmmmmmmm:-)))))))))

    Autor: Renata  12.04.2008 zgłoś

    Ja tez mam czerwone policzki i zaczelam stosowac krem emolium krem i po tygodniu zauwazylam ze moja skora sie poprawila i jestem bardzo zadowolona z tego kremu nawiza wspaniale skore i jest swietny dzieki Justynka:):) bardzo sie ciesze ze posluchalam twojej rady:):)

    Autor: kkkkkkkk  13.04.2008 zgłoś

    biedroneczko u mnie okej rumieńce są bardzo słabe ciągle stosuję ten krem,nakładam rano i wieczorem.pozdrawiammmm:-)))))))

    Autor: Biedronka  13.04.2008 zgłoś

    Nie wiem już co mam myśleć o tym kremie:-/

    Autor: IneedHelp  18.04.2008 zgłoś

    kkkkkkkkkk masz chłopaka który cie wspiera to bardzo dobrze. ale dziewczyny z rumieńcami raczej nie podobają sie....wiem cos po sobie,nie mam całej czerwonej twarzy tylko dwa paski na licach.czerwone ;/ niestety mam to od 3 podstawówki a jestem w 1LO. mam to od poparzenia słonecznego i co mam zrobić???:( ruboril mi nie pomógł,używam ziaja kremu i toniku ale to tez nic.ivostin nic nie pomógł :( nie umiem sobie powtarzac że jest ok.bo nie jest. i gdy jestem miedzy ludxmi to sobie to uświadamiam

    Autor: biedronka  19.04.2008 zgłoś

    nawet nie wiesz jak ja Cie rozumię

    Autor: kkkkkkkkk  19.04.2008 zgłoś

    dziewczyny nie badzcie smutne bo chce mi sie plakac naprawde,musicie otwarcie isc przez zycie nie ma co sie wstydzic naprawde! nie zbieracie smieci na ulicy przeciez!ja codziennie mam kontakt ze setka ludzi i sie nie wstydze! idzcie do psychologa! moze on wam to wytlumaczy.nie badzcie smutne!stosujcie kremy robcie co w waszej mocy ale nie zalamujcie sie dziewczyny.Biedronko naprawde mi smutno ze tak cierpisz z tego powodu.A to nie prawda ze dziewczyny z rumiencami sie nie podobaja bo wielu chlopakow stawia na naturalnosci to co ma sie w glowie.dziewczyny jestem z wami i glowa do gory heeehhh:))))))) i nie piszcie smutasow:)

    Autor: IneedHelp  19.04.2008 zgłoś

    nie jestem w depresji z powodu moich dolegliwości,musze z tym żyć,ale przykro mi sie robi gdy w klasie coś mówią o mnie np. i kolezanka mówi mi" ale sie zaczerwieniła" gotuje sie we mnie wtedy...a najlepsze jest to,że chodze do klasy gdzie jest 23 dziewczyny i tylko 5 chłopaków,i żadna dziewczyna nie ma takiego problemu tylko ja jestem takim "wyjątkiem"a doktorzy mówią w telewizji"coraz więcej osób ma taki problem" ciekawe że w moim regionie jakoś nie. staram sie o tym nie myślec,nie poddaje sie dalej próbuje wyleczyc rumieńce,ale co innym pomaga to nie znaczy ze pomoże wszystkim

    Autor: Biedronka  19.04.2008 zgłoś

    Moje życie bo zniknięciu tego świństwa zmieniłoby się o 360 stopni... nabrałabym pewności siebie i inaczej patrzyła na świat... a przede wszystkim była szczęśliwa:) oprócz tych wszystkich specyfików całą nadzieję pokładam w modlitwie którą odkryłm... ponoć baaaaaaaardzo skuteczna ...:) seeerdecznie was pozdrawia trzymajcie się mocno!!! kkkkkkkk dzięki za wsparcie

    Autor: madziara  23.04.2008 zgłoś

    widze ze sporo tu czrwieniacych sie ludzi;D zastanawiam sie czyy nie ma jakiegos dobrego kosmetyku, ktory mozna nalozyc na twarz i rumience beda mniej widoczne? ktos cos probowal? jakies propozycje?

    Autor: madziara  23.04.2008 zgłoś

    jesli ktos ma jakis sprawdzony kosmetyk albo cokolwiek prosze o e-maila:D

    Autor: biedronka  25.04.2008 zgłoś

    polecam zakupić puder brązujący w kulkach lub inny... troszkę maskuje i nie trzeba dużo...

    Autor: biedronka  26.04.2008 zgłoś

    Teraz to się dopiero zacznę rumienić:-(((( słońce lato upały...:-(((( masakra... ja już naprawde sama nie wiem co mam robić... ludzie jeśli coś znacie skutecznego co Wam pomogło to prosze napiszcie to na forum .... z góry dziękuje;) POZDRZWIAM WAS!!!

    Autor: IneedHelp  26.04.2008 zgłoś

    do MAdziary. co innym pomaga to nie znaczy ze tobie akurat też pomoże.ja używałam ruboril mi nie pomógł ale czytałąm wypowiedzi innych osób i im podobno pomógł.musze powiedziec że stosuje różne kremy od roku.i widac maleńkie efekty,ale tylko maleńkie.może jak będe mieć 40 lat to mi całkowicie przejdzie :( .naczynia krwionośne sa bardzo delikatne i rozciagliwe.to wszystko przez te włókna.bardzo ciężko sie je leczy. wię cpostanowiłam ze od wakacji oprócz kremu będe jeść witaminy. C K i przez to będe dziaąłć od zewnątrz i wewnątrz :)

    Autor: pomocy!!!!!!  30.04.2008 zgłoś

    dziewczyny większosc z was ma ten sam problem co ja mam juz 22 lata i dalej sie ztym mece niby to wyglada normalnie ale tak naprawde to wyglada okropnie . zaczelam chodzic na solarim powiem wam ze za pomoca kremo do opalania zakrylo mi te okropne rumience .teraz jestem w ciązy i nie moge korzystac z solarium skura mi sie dosyc mocno pogorszyla zrobila sie sucha i łuszczaca teraz wyjezdzam do angli za 10 dni i mysle ze tam cos wynajde bo wpolsce niema co szukac kazdy dermatolog zna sie tak samo a gowno pomoże moim zdaniem jezeli ma to ktos wrodzone to nic nie pomoze a my dalej musimy sie ztym eczyc .jezeli macie jakies nowe zastosowania na rumieniec to piszcie a ja obiecuje ze tez wam pomoge pozdrawiam

    Autor: uczciwy  01.05.2008 zgłoś

    Sposob leczenia jest zależny od tego czy macie non stop czerwone policzki czy rumień pojawia wam sie podczas stresowych sytuacji, czy wypiciu alkoholu. Jeżeli wystepuje u Was ta pierwsza dolegliwość to pomocny moze okazac sie laser, jezeli ta druga, tylko kremy, laser moze pogorszyc sprawe powodujac podraznienie naczynek.Proces powstawania rumienia polega na tym, ze podczas silnych emocji, jak śmiech lub zawstydzenie, mózg wysyla informacje "dostarczyc krew" i splywa ona wszystkimi mozliwymi drogami, kiedy jednak rumien potrafi pojawic się w kilka sekund nie chce zniknac dlugi czas, jak wiemy krew aby mogla byc dostarczona do najdalszych zakatkow naszego ciala, jej pompowanie wspomaga serce, kiedy jednak "za darmo" doplynie do celu, musi wrocic juz sama. Tak jak podczas grania w pilke, czy biegania, krew jest pompowana do aktualnie uzywanych miesni, nieraz mamy poczucie "ciezkich nog" - w nbiwelowaniu tego zjawiska pomaga podniesienie ich wyzej pozycji serca, aby nagromadzony nadmiar krwi mogl swobodnie odplynac. Jezeli czerwienisz sie w okreslonych sytuacjach a bedac w odosobnieniu lub cieniu wydarzen nie, to problem ten lezy w psychice lecz napewno da sie go zniwelowac/ograniczyc stosujac kremy wzmacniajace naczynka Pozdrawiam ;}

    Autor: Biedronka  01.05.2008 zgłoś

    Ja mam non stop różowe policzki a w stresie, gorącu,wietrze,po zjedzeniu gorących potraw się nasilają czylki są czerwone... zauważyłam też ostatnio że jak o tym nie myśle to tylko są różowe a jak zaczynam myśleć o nich to robią się mocniejsze:-) jak ja mam rozumieć te objawy... i co mi może tu pomóc ...????

    Autor: Biedronka  01.05.2008 zgłoś

    a czy stosował ktoś krem DERMACOS ??? na dzień lub na noc??? jest bardzo nie drogi ale nie wiem czy skuteczny... miał ktoś go????

    Autor: LALECZKA  01.05.2008 zgłoś

    Biedroneczko - ja stosuję dermacos już 4 miesiące i nie ma żadnej poprawy, i jestem w dodatku zmartwiona czy nie mam po nim już uczulenia, ponieważ wstając wczoraj rano patrzę w lustro a mój do połowy lewy policzek jest zaczerwieniony i ma krostki, a dzisiaj jest opuchnięty i utrzymuje się na nim cały dzień rumień i te krostki, oby mi to przeszło :(

    Autor: Biedronka  01.05.2008 zgłoś

    Dziękuje laleczko za poradę... i mam nadzieję że Ci przejdzie...

    Autor: Drobna buraczynka  02.05.2008 zgłoś

    Witam wszystkich, borykam sie z tym samym problemem od jakis 2 lat......jestem chlopakiem... wiem ze kobietom jest moze trudniej pogodzic sie z ta okropna dolegliwoscia ale uwiezcie mi wy macie przynajmniej jakies fluidy , pudry itp. a chlopakowi raczej nie wypada nakladac makijazu bo jak bu to wygladalo przeciez to widac...''ale do rzeczy'' najgorzej jest w szkole... te rumience.. omg czerwonki, ale w domku wogole sie nimi nie przejmuje i sa naprawde o wiele mniejsze....mam na mysli to o czym pisal ktos wczesniej ze gdy sie nie mysli ze ktos na ciebie patrzy i podsmiechuje sie z ciebie te policzki sa naprawde mniejsze...ale powiem szczerze ze ciezko jest opanowac stres i te zawstydzenie..hmm a mianowicie gdzies wyczytalem ze oplaca sie szukac na zagranicznych stronach porad co do tej dolegliwosci..wiec zabieram sie do szukania xD ale nie martwcie sie mysle ze ktos napewno w koncu napisze na tym forum ze znalazl jakis lek....pozdrawiam i nie lamcie sie

    Autor: kkkkkkkkk  02.05.2008 zgłoś

    kupcie sobie maść LATICORT posmarujcie na noc a rano nie bedzie sladu rumienia,najlepiej nakladac co drugi dzien bo codziennie to nie daje efektu,podobno ta masc wchlania sie w obieg krwi.Ale naprawde warto ja przez przypadek znalazlam w domu ta masc posmarowalam i nie moglam uwiezyc,ale naprawde nie wiem jak dziala na inna cere ja nam raczej tlusta i mam male rumience ale sprobujcie nie mam pojecia ile kosztuje ta masc...ale aa therapy tez mi pomoga nakladam zawsze duza warstwe rano i wieczorem,nie uzywam zadnych pudrow czy fluidow tylko czasem od okazji nie warto lepiej niech skora oddycha takie mam zdanie a od stresu sie nigdy nie ucieknie nalezy nauczyc sie go przyjmowac.....................

    Autor: IneedHelp  02.05.2008 zgłoś

    ja mam czerwone paski od kości policzkowych aż do samego dołu lica.ale to od poparzenia słonecznego.czy ta maśc LATICORT mi pomoże??bo stres czy nie ja jestem czerwona.jak wstaje rano to jestem tylko różowa no ale potem to sie robie czerwona.A ten krem ZIAJA to troszke mi pomaga.jestem czerwona ale jak sie przyjrze do lustra bliżej to widze że pojędyńcze naczynka są białe pomiędzy tym "burakiem" ttylko że zauważyłąm ze przyszcze mi wyskakują tam gdzie nie mam czerwonego a przez przypadek rozsmarowałam krem czy tonik

    Autor: IneedHelp  02.05.2008 zgłoś

    to znowu ja,znalazłam wypowiedź o tej maści LATICORT,mam wątpliwości co do tej maści.poczytajcie sobie,boje sie że jak zaczne jej używać to stanie sie mi to samo co tej dziewczynie Witam, od dwoch lat uzywam laticortu. krem ten przypisal mi dermatolog na alergie ktora pojawila sie na twarzy. byl tak skuteczny ze wyleczyl tez moje krostki. potem juz tylko bralam recepty u jakiegos tam lekarza i uzywalam go codziennie!!!! potem juz tylko wieczorem. kiedy dowiedzilama sie (jakies 3 tygodnie temu) ze jest bardzo szkodliwy i jest sterydem (!!!!!) odstawilam go calkowicie. teraz moja skora twarzy pokry ta jest zaskorniakami i potfornie mnie swedzi (nie wspomne juz o popekanuch na naczynkach ktore sa tez skutkiem tego "magicznego" kremu). bylam u dermatologa dostalam lekko "po glowie" za glupote. lekarz przepisal mi jedynie tabletki na "swedzenie". co do reszty powiedzial- nic poradzic nie moge............. wiec po pierwsze chce was ostrzec a po drugie zapytac co moge zrobic? czy moge udac sie do kosmetyczki na oczysczanie? moja skora jest teraz baaaaaardzo wrazliwa. jakiego kremu moge uzywac?

    Autor: kkkkkkkk  02.05.2008 zgłoś

    tonik i krem z ziaji nic nie daje, wiem ze w katalogu avon maja preparat na naczynka kosztuje ok.60 zlotych maja mama sobie go chwali i faktycznie widac efekty ale stosuje go juz 4 miesiace, ja osobiscie nie mam problemow z naczynkami.a co do masci laticort to tez czytalam te wypowiedzi ale ja jestem zadowolona

    Autor: Biedronka  02.05.2008 zgłoś

    dobrze że napisaliście o tej maści bo chętnie bym się skusiła ale teraz to nie niemożliwe!!! a i apropo avonu to się raz przejechałam i podziękuje... a te kremy na naczynka z avonu to pewnie są dla cery dojrzałej?? czyż nie??

    Autor: kkkkkkkkk  02.05.2008 zgłoś

    nie kumam was dziewczyny naprawde,pisalam ze jesli ktos ma tylko rumien to ta masc jest super naprawde pomaga,ALE NIE NALEZY JEJ STOSOWAC CODZIENNIE JAK TA DZIEWCZYNA!!!!!!!bo to nie daje efektu,moze ona te krosty dostala bo odstawila ta masc??????nie wiem? i wogole jak mozna isc do JAKIEGOS TAM LEKARZA i dostac recepte? nie kumam!!!!!!BIEDRONKO JEZELI MASZ TYLKO RUMIEN TO NAPEWNO NIC CI SIE NIE STANIE! posmaruj na noc a rano bedziesz bladziutka :)ALE JESLI MASZ OBAWY TO TWOJ WYBOR a ten preparat z avonu to tam nic nie pisze od jakiego jest wieku!

    Autor: nie sama, ale jednak samotna...  02.05.2008 zgłoś

    .... witam.. zacznę może od tego: ktoś tu napisał , że dziewczyny z rumieńcami nie podobają się chłopakom, otóż nie zgadzam się, .. sama mam ten sam problem co Wy a na brak powodzenia nie narzekam.. [a jeśli chłopakowi przeszkadzają rumieńce i patrzy tylko na wygląd zewnętrzny a nie na charakter,osobowość itp. to cóż... nie powinnyśmy się tym ani przejmować,ani zawracać głowy ani po nich płakać.. ] Rumieńce... naczytałam się waszych wypowiedzi i 1. rozumiem 2.rozumiem 3.jestem przerażona rozumeim bo sama mam ten problem a jestem przerażona tym co pisza niektóre osoby.. że nie wyobrażaja sobie takiego zycia dalej i ze sa w stanie pojechac na koniec swiata pozbyc sie tego i byc w koncu szczesliwymi ludzmi.. no cóż to juz przesada [ i niech nikt mi nie mowi ze nie wiem co mowie, ze sie nie znam , ze pewnie nie mam tego problemu.. otóż mam..;/ niestety..mam czerwone policzki.. a gdy się zdenerwuje albo zezłoszczę albo gdy sie z kims kłóce , gdy ktos o mnie mowi lub cos komentuje.. w zimie jest jeszcze gorzej ale... gdzie sie nie pojawie tam ludzie z normalna cerą a ja buraczek;/ zawsze mi to przeszkadzalo i przeszkadza nadal.. ale niech nikt nie mówi ze to przeszkadza w byciu szczesliwym czlowiekiem... jest to irytujace.. a kiedy człowiek patrzy w lustro i znowu widzi czerwień.. to ech.. szlag trafia.. ale to nie jest powod zeby nie wychodzic z domu , mowic ze tyle rzeczy przez to nam sie zmarnowalo.. nie przez TO... tylko dlatego ze same tak postanowilysmy i tak sobie wmawiamy,,.... nie chce was dołowac tylko pocieszyc.. Wierzcie: zycie z rumiencami ..zycie szczesliwe jest mozliwe.. psychika i odpowiednie nastawienie duzo daje [ w moim przypadku kiedys dawalo teraz jestem na malym zakrecie ale... bedzie dobrze..] a facet ktory zakocha sie w Twojej figurze , pieknych oczach , super ciuchach bedzie idiota... powinien zakochac sie w Twojej duszy.. cytat [zmodyfikowany :P ] z filmu .. "Gdyby jutra nie było" [ piękny film:))) ]wszystko jest ważne i wyglad i setka innych rzeczy ale niedajmy sie zwariowac.. sama wierze ze jeszcze uda mi sie pozbyc tego cholerstwa.. [sorki za cenzurke] P.S. rozpisalam sie ale nie moglam juz czytac tych komentarzy ze macie zmarnowane zycie przez rumience i nic nie jest warte.. życze wytrwałosci w walce a efektow jeszcze większych... pozdrawiam gorąco.. :*

    Autor: Biedronka  02.05.2008 zgłoś

    przyznam szczerze że troszkę mnie pocieszyłaś:-)

    Autor: LALECZKA  03.05.2008 zgłoś

    Dziewczyny, większość z was jest tu młodsza, ja jak już pisałam tam w którymś poście mam 25 lat i bagaż różnych doświadczeń. Podoba mi się podejście dziewczyny NIE SAMA, ALE... i wielu innych osób które miały do tego problemu pozytywny, optymistyczny stosunek. Z racji swojego też zawodu powinnam być optymistką, podnosić innych na duchu, pomagać im itd. i zawsze tak robię. A jednak ja sama sobie z tym problemem nie umiem poradzić, fajnie się mówi zaakceptuj, często to mówię ludziom jak nie możesz czegoś zmienić, zaakceptuj to , naucz sie z tym żyć, nie zmienisz tego, lub zmień to w pozytywną cechę która będzie cię wyróżniać itd.a dziwnym trafem ja w stosunku do siebie nie mogę tego zmienić, niekiedy udaje mi się myśleć inaczej. Ale jak patrzę rano w lustro, na te czerwone policzki, popękane naczynka koło nosa i w dodatku drobne piegi i kilka plam na twarzy, to tworzy się już cały komponent brzydkiej cery i nawet dzisiaj rano już zdążyłam się popłakać :( Ładna twarz, ładne rysy twarzy a cera okropna w dodatku się łuszczy :( no nie mogę tego zaakceptować, nie mogę choć bardzo próbuję :(

    Autor: Biedronka  03.05.2008 zgłoś

    polecam wpisać przeczytać książkę POTĘGA PODŚWIADOMOŚCI czy jakoś tak lub wpisać to hasło w google tam na pewno coś znajdziecie... pozdrawiam

    Autor: Biedronka  03.05.2008 zgłoś

    --wpisać*

    Autor: LALECZKA  03.05.2008 zgłoś

    Biedroneczko - Potęga Podświadomości - Joseph Murphy czytałam 2 razy. Mam wynotowane wiele modlitw z jego książki wiele mott, wszystko fajnie myślenie pozytywne, ale praktyka to praktyka i praca na sobą to praca nad sobą, nic cudów nie zdziała :( rumieńce nie znikną bo to są naczynia krwionośne bardzo płytko osadzone, i one właśnie tworzą na skórze te plamy :( Moja mama ma odrobinkę zaczerwienione policzka takie 2 paseczki na środku, ale jej to znika, wolałabym mieć tyle co ona, to bym w cale nie narzekała bo to nawet dodaje urody, tata robi się czerwony jak by dużo przebywał na mrozie albo był długo na słońcu ale sporadycznie, ma troszkę popękane naczynka, ale on jest dobrze po 50, to nic dziwnego, ale tak normalnie jest blady, nawet w stresie. Ja nie jestem podobna do rodziców, tylko do mojej babci, a babcia była blada, tylko po długim przebywaniu na słońcu była czerwona. No ale podsumowując mój wywód jakby nie było wszyscy z nich mają skłonność do rumienienia się, ale ja otrzymałam w genach po nich najbardziej czerwoną twarz :( Tak mało ludzi ma taki problem, i każdy myśli że się wstydzimy, peszymy a to przecież nie prawda, ja z byle jakiego powodu robię buraka, ja nie jestem osoba nie śmiałą, ale robię się nią przez czerwone policzki :(

    Autor: nie sama, ale jednak samotna...  03.05.2008 zgłoś

    bardzo się cieszę , że Cię pocieszyłam choć odrobinke... ;) głowa do góry ;) pozytywne myślenie to podstawa, próbowac trzeba choc jak LALECZKA okreslila jest trudno.. sa lepsze i gorsze dni.. a czasem tak złe ze juz nie mozna wytrzymac ;( a najbardziej denerwuje mnie nie sam fakt tego ze mam rumience tylko ludzie którzy nie mają za grosz wyczucia i taktu i za kazdym razem kiedy stajemy sie bardziej czerwone mowią/komentują/pytają.. : "ale spaliłaś buraka.." a wtedy jestesmy jeszcze bardziej bordowe :( i tak się to wszytsko kręci. pamiętajcie: szczery uśmiech przykryje nawet największe rumieńce :) i to na niego bedą wszyscy patrzeć a nie na rumiane policzki.. a ludzie pamiętając wasza roześmianą buzię bedą chcieli z Wami przebywać nie zwarzając na wasz problem.. bo wtedy nie bedą widzieli tego co Wy widzicie na codzień lecz miła i wesołą osobę :) [przetestowane , sprawdzone, 100 % skuteczności]

    Autor: nie sama, ale jednak samotna...  03.05.2008 zgłoś

    Biedroneczko: taki był cel: pocieszyć Was wszystkie:) i zaprzeczyć tym bezsensowanym komentarzom , że przez rumience ma się zmarnowane życie.. tez kiedyś myslalam: jaki chłopak spojrzy na dziewczynę z taką łuną na policzkach?? ale jednak spojrzał i to nie jeden :P [to było w trakcie testowania mocy UŚMIECHU ] więc jak widac to dziala.. :) tak więc szczery uśmiech, rumieńce w niepamiec.. :))))))) bardzo się cieszę,że pomogłam choć troszeczke:) trzymajcie się cieplutko, walczcie dzielnie ale bez wariacji :D i trzymajcie dzielnie kciuki za maturzystów.. tak więc za mnie też [ ale ze mnie egoistka] :P .....

    Autor: IneedHelp  03.05.2008 zgłoś

    oj wiem dokładnie jak to jest gdy ja jestem cały czas czerwona a w pewnym momencie sie jeszcze bardziej czerwienie bo np sie schyle a koleżanki sie śmieją i mówią"ale sie zaczerwieniła" w mojej szkole chyba sie tak nie mówi o tym,bo mało jest z takim problemem dziewczyn i chłopaków.być może nikt na mnie nie zwraca uwagi i nikt nie mówi o mojej cerze,ale czasem czuje wstyd i nic na to nie poradze.na dodatek nie moge o tym z nikim porozmawiać bo sie wstydze a po za tym tkwie w przekonaniu,że kto nie ma takiego problemu to mnie nie zrozumie.dlatego pisze tu na forum bo wiem że są tu ludzie którzy mają z tym samym problem i w pewnym stopniu mnie rozumią,

    Autor: LALECZKA  03.05.2008 zgłoś

    Tak jest najlepiej rozumie problem ten kto ma taki sam :) inni się z tego śmieją, najgorzej jest szkoła podstawowa, średnia wtedy to już ludzie zupełnie nie mają wyczucia. Pamiętam taką sytuację w szkole średniej, jak nauczyciel poprosił mnie abym na środku klasy przeczytała coś, więc dał mi stołek siadłam i zaczęłam czytać, i czułam że robię się czerwona i to nawet nie ze stresu czy dlatego że kazał mi czytać na środku, po prostu od siebie jak zwykle moje policzki zrobiły się czerwone, a koleżanki które mnie nie lubiły zaczęły się ze mnie śmiać i mnie prowokować specjalnie bo widziały że jestem czerwona, później nauczyciel mi podziękował i poszłyśmy na przerwę, i dokuczały mi że jestem na twarzy różowa jak świnia, poczułam się strasznie bez radna , taka słaba, malutka, było mi strasznie smutno. To jest moja pięta achillesowa, jestem silna, wiem co powiedzieć, jak sie obronić ale jak już czuję że sie robię czerwona, albo mnie złapie już taki gorąc że policzki 100 C to po wszystkiemu, nie wiem co mam powiedzieć jak sie zachować, i jak tu będziesz szczęśliwy :( Kiedyś chciałam startować do pewnej pracy która jest moim marzeniem(chodzi o jednostki mundurowe), ale to marzenie muszę zamknąć głęboko w szafie i się przyglądać jak inni się realizują, gdyż ta praca wymaga ciągłych szkoleń związanych z wysiłkiem fizycznym, ćwiczeniami fizycznymi, pływaniem , brudzeniem się. I przecież nie będę to wszystko wykonywać w makijażu, bo by się wszyscy ze mnie śmiali. Sorki, że to wszystko piszę, ale potrzebuję tego, bo nie mam z kim o tym porozmawiać, bo dla mnie to jest straszny problem, wielkiej wagi. W kurza mnie to że każdy podskakuje, poniża innych i tak sobie pomyśle jaki byś był cwaniaczku, cwaniaro jakbyś miał taki problem, bardzo bym była ciekawa czy tez by niektórzy tak podskakiwali.To jest cytat jednej osoby z tego forum heeehhhee macie policzki czerwone jak DUPA PAWIANA hheeehhee, chciałaby wiedzieć czy też by mu było do śmiechu jakby miał taki problem? :(wydaje mi się że NIE !!!

    Autor: nie sama, ale jednak samotna...  03.05.2008 zgłoś

    dobrze ,że jest to forum.. każdy się wygada, ponarzeka i mu lepiej.. wiemy przynajmniej , że nie jesteśmy same.. ;)

    Autor: Biedronka  04.05.2008 zgłoś

    dokładnie też tak uważam:-))))

    Autor: kkkkkkk  04.05.2008 zgłoś

    naprawde super ze jest to forum,ja jestem dziewczyny z wami nie lamcie sie....pozdrawiam wszystkich....:))))))))

    Autor: Drobna buraczynka  05.05.2008 zgłoś

    Tak sobie pomyslec ile to czlowiek sie najadl wstydu i nieprzyjemnosci przez to cholerstwo....ehhhh ;/;/

    Autor: Gosia  05.05.2008 zgłoś

    Cześć. Mam 20 lat, i rumience towarzysza mi od paru lat. Jeszcze 6 lat temu byłam blada jak ściana ale od pojscia do liceum kazda zmiana temperatury, stres itp powodowały powracajaca fale rumiencow, a własciwie purpury na twarzy. Nie podoba mi sie to tak samo jak wiekszosci z Was, jednak staram sie z tym zyc. Przeciez nie mozna od nich uciec ;/ Pociesza mnie fakt, ze wiele osób ma ten sam problem chociaz Uwiezcie mi, ze zyczyłabym by go nie było. Czasem ma sie juz dosyc komentarzy w stylu "byłas na solarium?", "buraczq Ty" itp. Hm... Jednak kiedys ktos mi powiedział ze moje rumience sa słodkie, a klijent w sklepie, ktorym pracuje( taki sympatyczny dziadek) mowi ze jestem jego ulubiona kasjerka, i ze urocze sa moje "rumianki" ;D Wiem, ze to moze nie pocieszenie ale zastanawiajac sie nad ta cała sztucznoscia dookoła, twarzami w maskach, My- i nasze rumianki mamy w sobie cos prawdziwego :) Życze Wam dalej abyscie pomimo tego nadbagazu od losu potrafiły i potrafili spojrzec na świat przez różowe (moze nawet czerwone) okulary :) Według mnie własnie OPTYMIZM jest najlepszym lekiem na to opisywane schorzenie. A UŚMIECH + OPTYMIZM = szczescie (nawet jezeli dodamy do niego rumience) Uff... ale nanudziłam Wam :) Pozdrawiam :)

    Autor: IneedHelp  05.05.2008 zgłoś

    nie najważniejszy jest wygląd,lecz charakter-zgadzam sie z tym.lecz szlak mnie trafia gdy w szkole patrze sie na ludzi,koleżanki które nakładaja tone pudru na twarz,zastanawiam sie po co im to,przeciez maja ładną cere.ja nie nakładam pudru bo chce byc naturalna,ale jednoczesnie chce mieć cere jak wszyscy inni.też mam mażenia ale boje sie że z tym schorzeniem to nie wypali.no cóż,od wakacji będe jeść dużo wiaminy C żeby te popękane naczynka sie wzmocniły,bo nie mam całych policzków czerwonych,tylko pasek od kości policzkowej aż tam do kości rzuchwowej czy jakoś tak.to prawda że rumieńce są słodkie i dodają uroku,lecz w pewnym stopniu.delikatne rumieńce różowe są urocze,ale nie bordowe paski....

    Autor: nie sama,ale jednak samotna..  05.05.2008 zgłoś

    IneedHelp.. rumieńce nie mogą być powodem, że rezygnujemy z realizacji marzeń.. ciesz się, że masz marzenia i mozesz je spełniać, że masz taka mozliwosc,... ja nie wiem co chcę dalej robic.. teraz matura [ jak zdam bedzie cud] a dalej? nic, zero, null... zadnych planow, zalożeń... celow ktore chcialabym zrealizowac.. a Ty je masz.. korzystaj z tego i probuj je zrealizowac. gorzej , jezeli ktos nie wie co ma robic.. co, gdzie , jak... zyje bo żyje, bo urodzil sie, bo jest.. masz marzenie i mowisz ze nie wypali? wypali.. wierzymy wszystkie , że wypali.. ;) uwierz, zaakceptuj, uśmiechnij, powiedz:dam rade.. i ruszaj do boju :)))))))))))))

    Autor: Biedronka  05.05.2008 zgłoś

    To nie jest takie proste wszystko fajnie fajnie a jak zaraz pomyśle co mam na twarzy to płakać mi się chce:-((((((((((((((((((((((((((9

    Autor: Gosia  05.05.2008 zgłoś

    Wiecie co samoocena to połowa sukcesu. Co tu kryc mam 20 lat miałam 2 chłopakow( tylko swinie) moj Ojciec to alkoholik a w dodatq w domu to ledwo koniec z koncem i wiecie co jeszcze te rumience:) ale to najmniejszy problem . Ludzie maja gorsze problemy!! Wiem ze Wam ciezko ale pamietajcie ze wiara w siebie czyni cuda :)

    Autor: IneedHelp  06.05.2008 zgłoś

    też tak sobie mysle,że ludzie mają gorsze problemy, mają ciężkie choroby i muszą z tym zyć,a ja sie użalam nad taką głupotą,ale wydaje mi sie,że każdy prawie każdy będzie nażekał na swoje wady na ciele,no ale ja nie potrafie spojrzeć do lustra i powiedzieć "jestem fajna" niestety nie dam rady

    Autor: nie sama, ale jednak samotna...  06.05.2008 zgłoś

    oczywiście ,że to nie jest proste.. i nikt nie mówi, że jest i że będzie.. dobrze że sa osoby ktore maja cel, marzenia... gorzej ktore nie wiedza co dalej [ ja ] i to mnie najbardziej martwi, ze nie wiem co zrobic ze swoim zyciem, nie wiem co dalej.. ;/ . gdybym miala cel.. to był by tylko "motor" do działań. nie chodzi o to by stac przed lustrem i za kazdym razem gdy sie w nie spojrzy mowic: "ale jestem fajna" , "no jaka laska ze mnie" .... sa dni kiedy czujemy sie brzydkie ale powinny byc i takie kiedy powiemy ... : nawet nie jest tak zle.. ;) sama mam czesto doła.. niestety ;( ale skoro juz to forum jest to moze troszke pocieszenia/nadziei/ dobrego słowa by nie zaszkodzilo.. nie zaszkodzi/ moze pomoc.. a to narzekanie napewno nic nie da tylko wpedzi w jeszcze wiekszy dół.. ;( "żyj,ciesz sie, usmiechaj.. kto wie ? moze jutro nie nadejdzie?? " [cytat z filmu.. tym razem bez modyfikacji :P ]

    Autor: Biedronka  06.05.2008 zgłoś

    znalazłam tu taką maseczkę której jeszcze nie próbowałam WYMIESZAĆ PO ŁYŻCE KWIATU NAGIETKA, RUMIANKU, ZIELA KASZTANOWCA ORAZ SKRZYPU I ZALAĆ SZKLANKĄ WRZĄTKU. PO NACIĄGNIĘCIU ODCEDZIĆ NAPAR I WYMIESZAĆ Z KILKOMA ŁYŻECZKAMI MĄKI ZIEMNIACZANEJ. PO PRZESTUDZENIU NAŁOŻYĆ MASECZKĘ NA MIEJSCA Z POPĘKANYMI NACZYNKAMI. ŁADNIE LIKWIDUJE RUMIEŃ. KOI PODRAŻNIENIA... napiszcie coś o niej please...

    Autor: IneedHelp  07.05.2008 zgłoś

    hmmm nigdy nie słyszałam o takiej maseczce.ale wiem,że skrzyp poprawia wygląd skóry i kasztanowiec też.nagietek chyba jest na przebarwienia skóry.heh coś dla mnie. :P w jednym miejscu mam ciemniejsza skóre a na srodku takie kółko jasne,może wypróbuje tę maseczke ale dopiero we wakacje ;P, teraz skrzyp koło mnie nie rośnie,ani rumianek,a we wakacje jest tego pełno.a ten nagietek to co to za kwiat??

    Autor: Biedronka  07.05.2008 zgłoś

    ale przecierz można to kupić w aptece tak jak ja już to zrobiłam w części... na razie mam rumianek i nagietek... reszta będzie w piątek... a nagietek jest na stany zapalne skóry (tak pisze) to nie wiem co o tym myślicie?? nie wyjdzie nic po tym?? piszcie ... pozdrawiam

    Autor: LALECZKA  07.05.2008 zgłoś

    Biedroneczko - przyznam, że nie słyszałam o tej maseczce. Ale, żeby były jakieś efekty to pewnie z miesiące trzeba ją będzie stosować. A jeśli chodzi o uczulenie, to zależy jaką masz skórę, i na co reaguje, w sumie to są zioła, ale jak nie spróbujesz to nie będziesz wiedziała czy skuteczne. Moje uczulenie już przeszło na szczęście :) przyznam, że nie ciekawie wyglądało ;(

    Autor: IneedHelp  07.05.2008 zgłoś

    o kurcze ale sie skompromitowałąm :( hahahahahaha :D

    Autor: olaaaaaa  08.05.2008 zgłoś

    a czy zioła uczulają???

    Autor: LALECZKA  09.05.2008 zgłoś

    Zioła mogą uczulać, jeśli skóra ich nie będzie akceptować ...

    Autor: olaaaaa  09.05.2008 zgłoś

    a czy stosował ktoś krem z oriflamu ŁAGODZĄCY KREM PRZECIW ZACZERWIENIENIU CALM DOWN FACE CREAM???jeśli tak to bardzo proszę o wypowiedź na jego temat??? czy pomógł i czy nie było jakichś uczuleń itp... pozdrawiam i z góry dziękuje

    Autor: Drobna buraczynka  09.05.2008 zgłoś

    ja stosowalem ten krem ...nie mialem zadnych uczulen, a co do kremu mi troszke pomogl ale nie duzo ..ale lepsze to niz nic ...stosowalem go jakies 2 miesiace pozdrawiam C=

    Autor: olaaaa  09.05.2008 zgłoś

    dzięki

    Autor: olaaaa  09.05.2008 zgłoś

    a czy on ma jakieś ograniczenia wiekowe??? od ilu lat powinno się go stosować?

    Autor: Drobna buraczynka  10.05.2008 zgłoś

    Raczej nie ..na opakowaniu nic nie pisalo...a w katalogu tez o tym nie napisali ja mam 16 lat pozdrawiam

    Autor: Kaja  12.05.2008 zgłoś

    Cześć dziewczyny. Nie spodziewałam się, że aż tyle osób ma z tym problem... wybieram się do dermatologa, myślicie że pomoże???

    Autor: Drobna buraczynka  13.05.2008 zgłoś

    Hmmmmm...... nie ma co ja bylem u dermatologa i jakies glupie mascie przepisuje ..nic nie pomagaja ....jedyne co trzeba to duzo witaminy C i K no i to tego jakis cudowny srodek na Red Face ;/;/;/ ciekawe czy kiedykolwiek znajdzie sie cos takiego........hee pozdrawiam ;)

    Autor: Biedronka  13.05.2008 zgłoś

    nom ja też u dermatologa byłam i niestety nic nie zdziałał... teraz będe mieć krem z oriflamu zobaczymy... pozdrawiam...

    Autor: IneedHelp  13.05.2008 zgłoś

    podzielam zdanie.byłam ale nic mi z tego.Ciekawe czy ja kiedyś w życiu sie tego pozdbęde :/

    Autor: Drobna buraczynka  14.05.2008 zgłoś

    Ale wescie looknijcie na poczatku tego forum na wypowiedz Amelki...ona napisala ze jakis dermatolog jej pomogl;/;/duzo osob chcialo od niem meila z adresem tej dermatolog...hehh ale cuz.....;/ pozdrawiem Buraczqw ;)

    Autor: Drobna buraczynka  14.05.2008 zgłoś

    Nie napisala juz ani jednego posta na tym forum i sluch o niej zaginal ;/

    Autor: dziewczynka  14.05.2008 zgłoś

    Ja bylam 2 tygodnie u dermatloga i przepisala mi super kapsulki po ktorych znikly mi czerwone rumience:):):) a nigdy bym ich nie kupila bo w ulotce nie jest wogole na rumience i jak przeczytalam ulotke to pomyslalam sobie co ona mi przepisala ale teraz jestem bardzo zadowolona:):) rumience mi prawie znikly i nie mam zadnych krostek na buzi:) a jak mam rumience to sa rozowe jak malowane:)pozdrawiam wszystkich:*:*

    Autor: IneedHelp  14.05.2008 zgłoś

    bo ta dermatolog gruntownie ją przebadała.zmierzyła jej ciśnienie.objawy jej rumieńców mogła być zła pogoda albo stres czy cisnienie.dlatego jej to pomogło co jej przepisała i dlatego mierzyła jej ciśnienie moim zdaniem. Ja mam rumieńce bo słońce bardzo mnie sparzyło....pamietam tylko tyle ze bardzo mnie piekło,ale nie mogłam sie drapać.miałam na twarzy biała maśc na poparzenia.część skóry sie wyleczyła a część nie. więc mi dermatolog raczej nie pomoże ,bo tylko przepisze byle g... i na tym sie skończy,nie da zadnej porady

    Autor: Kaja  14.05.2008 zgłoś

    hej.... ja sobie już z tym poradzić nie mogę. Strasznie mnie to denerwuje.... najgorzej jest, gdy właśnie zaświeci słońce, lub gdy przyjdę z zewnątrz do ciepłego pomieszczenia:/:/ masakra....trudno trzeba z tym żyć:) pozdrowionka:*:*

    Autor: Biedronka  14.05.2008 zgłoś

    DZIEWCZYNKA- a mogłabyś nam tu powiedzieć co to za kapsułki?? POZDRAWIAM

    Autor: IneedHelp  14.05.2008 zgłoś

    własnie podasz nam nazwe tych kapsułek?? :) no lato i ciepło,ale ja zawsze mam rumieńce niezależnie od pory roku więc cóż...ech...a biedronko próbowałąś tą maseczke??i jaki rezultat był??:)

    Autor: Biedronka  14.05.2008 zgłoś

    Jeszcze jej nie próbowałam bo trudno jest mi dostać ziele kasztanowca a nie wiem dlaczego... i przyznam szczerze że troszke się boję że może mnie uczulić... i co wtedy... no już sama nie wiem :)

    Autor: Drobna buraczynka  15.05.2008 zgłoś

    no wlasnie Dziewczynko napisz jak te kapsulki sie nazywaja to moze oswiece troche mojego dermatologa i wypisze mi na nie recepte ....odpisuj szybciutko xD pozdrawiam

    Autor: Drobna buraczynka  15.05.2008 zgłoś

    Moglby ktos w koncu napisac ze sie wyleczyl z tego na dobre.......i by podal czymmmm xD ;/;/...ale raczej sie cos nie zanosi na to;/ C=

    Autor: Drobna buraczynka  15.05.2008 zgłoś

    Witam ostatnio znalazlem na necie duzo pozytywnych opinii na temat kremu:''Avene Creme Riche Antirougeurs'' daje linka http://www.wizaz.pl/produkty/baza/produkt.php?produkt=9798 ...na dole sa komentarze na jego temat (na poczatku 3 negatywne, ale potem all pozytyw)....wieksza ilosc pozytywnych wiec mozna sprobowac...ja raczej sie skusze na niego (przeciez i tak nie ma nic do stracenia xD)

    Autor: Adrian  17.05.2008 zgłoś

    heh mialem ten krem i jeszcze gorzej mi spieprzyl twarz niz mialem;/;/;/;/;/;/;/ strasznie wyszusza mimo ze jest nawilzajacy;/;/ i policzki po nim sa bardzo czerwone przynajmniej ja tak mialem ;/;/;/;/;/;/

    Autor: LALECZKA  17.05.2008 zgłoś

    Słyszałam o tym kremie, różne opinie, i już byłam nastawiona go kupić, ale podobnie jak kolega wyżej, dużo osób pisze że wysusza skórę, ja mam suchą skórę i mógłby mi zaszkodzić. Może będzie dobry dla osób z tłustą cerą, a on podobno maskuje jakoś te rumieńce, w każdym bądź razie opinie są bardzo podzielone, i większości, że strasznie wysusza skórę, a to przy naczyniowej nie wskazane :(

    Autor: LALECZKA  17.05.2008 zgłoś

    przeczytajcie sobie forum od początku tam niektórzy piszą o tym kremie ;]

    Autor: IneedHelp  17.05.2008 zgłoś

    co jednym pomaga drugim może zaszkodzić.JA używam dalej tego kremu ziaja i tonika do tego.nawet mi sie poprawiło,widze ze niektóre naczyńka są wyleczone pomiędzy tymi czerownymi "chorymi" a od wakacji zaczne kuracje w postaci witamin :) i może sie skusze na maseczke biedronki....podobno zioła są najlepsze więc może może....

    Autor:  17.05.2008 zgłoś

    Witam, mam ten sam problem.od jakiegoś pół roku mam lekkie rumieńce prawie cały czas a przy zmienie temperatur nasilają sie:(:( nie umiem z tym żyć.Tym bardziej,że wczesniej miałam taką ładną brązową cerę.teraz prawie wogle nie wychodzę z domu:(

    Autor: Drobna buraczynka  17.05.2008 zgłoś

    szkoda slyszec cos takiego...mi rumience powiekszyly sie po różyczce ...strasznie sie nasilily....na poczatku przez nie nie chodzilem 2 tygodnie do szkoly bo sie wstydzilem....ale jakos sobie z tym poradzilem... przeciez nie ty jeden chodzisz w szkole CZERWONY ...trzeba to sobie wmowic i isc twardo do przoduu pozdrawiam

    Autor: Biedronka  18.05.2008 zgłoś

    Dobrze że jeteście i że każdy może się tu zwierzyć... JA JUŻ MAM TEGO PO DZIURKI W NOSIE !!! PŁAKAĆ MI SIĘ CHCE JAK WIDZE TO OCHYDZTWO NA MOJEJ TWARZY, A JAK PŁACZE TO WYSTARCZY 1 ŁZA KTÓRA SPŁYNIE I JUŻ JESTEM CAŁA CZERWONA... MÓWIE WAM PSYCHIKA MI SIADA Z TEGO WSZYSTKIEGO ... JUŻ MAM DOŚĆ TAKIEGO ŻYCIA... CZY NIE MA NA TO ZŁOTEGO ŚRODKA KTÓRY MOŻE POMÓC?? JA JUŻ TAK DŁUŻEJ NIE POCIĄGNE...:-((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

    Autor: Drobna buraczynka  18.05.2008 zgłoś

    Kazdy ma gorsze i lepsze dni zwiazane z POLIKAMI ;/ ja czasami mam wrazenie jakby poje policzki byly o wiele mniej czerwone (z rana tak jest) ale gdy wejde do szkoly automatycznie czuje ze juz skubane musza sie czerwienic .....zeby chociaz dalo sie to opanowac... bo wiem ze w domu mam o wiele mniej czerwone... a w domu o nich nie mysle bo nie mam sie kogo wstydzic... wiec moim zdaniem to troche zalezy od nas...ogolnie nie jestem wstydliwym chlopakiem ale teksty typu "burak" itd...to mnie strasznie zawstydza ;/;/;/

    Autor: LALECZKA  19.05.2008 zgłoś

    Biedroneczko wiem jak się czujesz, bo ja też mam takie dni że po prostu "wyję" jak patrzę w lustro, jak znowu muszę nakładać fluid, jak wszędzie muszę się w nim męczyć. Jak obserwuję ludzi którzy tego nie mają , a jak mają to takie dla urody tylko.Ale co załamać się też nie możemy, bo to nie rozwiąże sprawy, musimy żyć i się realizować mimo że to mamy. Drobna buraczynka, masz zupełną rację nieraz policzki nie są tak bardzo czerwone, albo nie reagują mimo zdenerwowania, z rana też są bledsze. Tak problem zawsze zaczyna się po wyjściu z domu, szkoła czy jakieś inne obce pomieszczenia, tez mnie to zastanawia bo w domu tez jestem ok. a poza to już raczej nie, może sporadycznie. No emocje i stres związany " żebym tylko dzisiaj nie był czerwony/a" robią swoje, bo sami nakręcamy tą spiralę i się denerwujemy i za chwilę czujemy jak nam się policzki robią czerwone, myślimy tez co drudzy o nas pomyślą jak jesteśmy tacy czerwoni itd. itd. czy nie tak jest ? pozdrawiam, trzymajcie się , głowy do góry ;]

    Autor: Drobna buraczynka  19.05.2008 zgłoś

    W pelni sie z toba zgadzam Laleczko....ale wy dziewczyny macie w tym malego plusika, mozecie nalozyc sobie jakis fluid lub przypudrowac sie troche....a chlopakom to raczej nie pasuje...no bo jak mysli sie o chlopaku co sie tapetuje??? ;p przeciez to widac ;/ (hmmm ale dzis musze powiedziec w szkole nie czulem ze sie czerwienie, moja twarz byla zadziwiajaco blada....ale zeby bylo tak zawsze...xD) ahhh pozdrawiam C=

    Autor: biedronka  19.05.2008 zgłoś

    mam do was takie pytanko... proszę o wasze zdanie na ten temat mam SUCHĄ skóre i rumieńce , czy nie zaszkodzi mi gdy użyje sobie żelu do mycia twarzy do cery tłustej skłonnej do wyprysków oraz z delikatnymi mikroperełkami...?? to znaczy czy nie pojawią mi się wypryski czy nie zniszczy to mojej cery?? bardzo was proszę o odp pozdrawiam

    Autor: Drobna buraczynka  19.05.2008 zgłoś

    Chcialbym ci pomoc ale nie mam pojecia szczeze powiem ...sry ;) Pozdrawiam Cie Biedronko C=

    Autor: Drobna buraczynka  19.05.2008 zgłoś

    Szczerze* blad ortograficzny sry ;p

    Autor: Drobna buraczynka  19.05.2008 zgłoś

    Hehhhh a tak ogolnie Bardzo bym prosil o maly wpisik ....Z kad jestescie Buraczki.... Ja pochodze z okolic Białegostoku...... a wy ???? Piszcie ;) Pozdrawiam ;)

    Autor: Biedronka  20.05.2008 zgłoś

    chęci się liczą:-) a ja jestem z małopolski okolice krakowa:) również pozdrawiam:-)))))

    Autor: LALECZKA  20.05.2008 zgłoś

    Ja też jestem z okolic Krakowa ;] Biedroneczko odnośnie twojego pytania _ mam SUCHĄ skórę i rumieńce , czy nie zaszkodzi mi gdy użyje sobie żelu do mycia twarzy do cery tłustej skłonnej do wyprysków oraz z delikatnymi mikro perełkami...?? Ja też mam suchą skórę, i szczerze nie polecam, kosmetyki zawsze dopiera się do swojego rodzaju skóry i do jej potrzeb, albo kosmetyki na których jest napisane- do każdego typu skóry ! Polecam Ci NIVEA VISAGE YOUNG, żel peeling do codziennego mycia twarzy z głęboko oczyszczającymi mikrogranulkami oraz peelingującymi drobinkami. Jest to żel typowo do młodej cery, w sam raz dla ciebie, ja go używam już od kilku lat i jestem zadowolona, mimo że jestem starsza ponieważ jest bardzo delikatny więc dlatego i nie ostry w sam raz dla cery naczynkowej ;] Dobry jest również peeling enzymatyczny PERFECTA Clean & Care również do naszej cery ;]

    Autor: nie sama ale jednak samotna..  20.05.2008 zgłoś

    zgadzam sie :)) NIVEA VISAGE YOUNG jak najbardziej polecam... nie uczula, nic po nim nie szczypie, delikatny, oczyszcza, nie podraznia naczynek.. nie powduje ze jestemy bardziej czerwoni :( jest ok.. stosował ktos maseczke FLOSLEK z suchym wyciagiem kasztanowca i aktywna witamina C ?? jaki efekt??

    Autor: nie sama ale jednak samotna..  20.05.2008 zgłoś

    a ja z okolic Lublina :)))

    Autor: biedronka  20.05.2008 zgłoś

    ja też używam z NIVEA VISAGE YOUNG i uważam tak jak wy że jest dobry... dzięki Ci laleczko za rade... ;) pozdrawiam

    Autor: IneedHelp  21.05.2008 zgłoś

    mi stało sie coś bardzo dziwnego O_o otóż w sobote budze sie i jak to po przebudzeniu moje lica są lekko różowe,normalne było by gdyby po jakims czasie stały sie czerwone ale stało sie coś bardzo dziwnego O_o. otóż od tej soboty moje lica nie są bordowe tylko lekko różowe.kiedy mi było okropnie gorąco i byłam praktycznie cała mokra tak mi było gorąco to te lica stawały sie jeszcze bledsze. nie wiem czy powinnam sie cieszyć bo to sie stało tak nagle i niespodziewanie,że boje sie że bordowy kolor wróci z powrotem.szczerze to nigdy nie pomyślałam ze tak z samo z siebie policzki stana sie bledsze.:)) ja okolice zakopanego:))

    Autor: biedronka  21.05.2008 zgłoś

    wiem że to może być śmieszne ale czy słyszeliście o urynoterapi?? hihi

    Autor: Drobna buraczynka  22.05.2008 zgłoś

    co do biedronki nie slyszalem o tej terapii, a co do IneedHelp tez mialem taki jeden dzien w szkoleee.....zawsze w szkole policzki mi sie czerwienia czasami mniej czasami wiecej, zalezy // ;p heee ale mialem 1 dzien taki ze widzialem sie w lustrze ze jestem niespotykanie blaty...tez cieszylem sie bardzo z tego powodu ale pod wieczor bylo tak samo....moze cos mialem na glowie z tego powodu pomusl IneedHelp moze ty tez myslalas o czyms bardzo waznym co i policzki staly sie blade ?????odp pozdrawiam all czerwonki ;)

    Autor: Biedronka  23.05.2008 zgłoś

    A prubował ktoś z Was tę maseczkę????

    Autor: IneedHelp  23.05.2008 zgłoś

    ja nie próbowałam,spróbuje we wakacje no ta poprawa jest już widoczna tydzień,wiadomo ze jak sie człowiek schyli to krew napływa i sie jest bardziej czerownym ale to normalne.i o niczym nie myslałam,poprostu samo sie strało :))

    Autor: biedronka  23.05.2008 zgłoś

    sama od siebie o tak przestałaś się rumieńić?? czy używałaś czegoś?? pozdr

    Autor: Drobna buraczynka  24.05.2008 zgłoś

    IneedHelp Napisz pls czego uzywalas ???co ci pomoglo napisz pls???? czekam czy to te upragnione antidotum ??:D:::DxDDDDDD napisz co to jest IneedHelp Fastem :DD:DD:Pisz Dajesz nadzieje????????????;)heeee

    Autor: biedronka  25.05.2008 zgłoś

    ponawiam:)

    Autor: IneedHelp  27.05.2008 zgłoś

    używam kremu ZIAJA i toniku,codziennnie rano i wieczorem,potem jakoś nie cchiało mi sie tego używac to nie używałam przez pare dni budze sie nagle i normalonością są jasne rumieńce ale zazwyczaj potem sie robilły bordowe,teraz sie zmieniło :) są lekko różowe :)) i ciesze sie :) zycze wam żeby wam sie też udało choć troche je zredukować :))

    Autor: InnedHelp  27.05.2008 zgłoś

    ale do tego kremu ziaja i toniku. Laleczka pisała ze wcale nie pomaga,więc wszystkim on może nie pomóc.ten krem jest różowy jakby co :))

    Autor: Agata  28.05.2008 zgłoś

    nie cierpie swoich rumiencow!!!! Ta zmora przesladuje mnie odkąd tylko pamiętam! Moja mama też często sie czerwieni więc zapewne jest to dziedziczne błagam pomóżcie mi!!! Już nie wiem co mam robić wydam każdą cenę byleby się ich pozbyć!!! Czerwienie się zawsze jak gdzieś wchodze jestem pytana a już najgorzej jest i najbardziej mi to przeszkadza gdy czerwienie się przy swoim chłopaku!!!!! błagam pomocy oto mój e-mail prosze napiszcie co może mi pomóc: agata61@poczta.onet.pl Z góry dziękuje!!!

    Autor: kkkkkkkkk  28.05.2008 zgłoś

    witajcie jak widzę dalej borykacie sie z tym problemem:((((( ja jestem z okolic Gdańska aaaa też kiedyś uzywalam mleczka i toniku z ziajii rozowy kolor, ale mi to nie pomoglo a nawet zaszkodzilo bo mialam bardziej czerwone policzki:( ale teraz na szczęście nie mam juz z tym problemu wiekszego:)))pozdrawiam was........

    Autor: Drobna buraczynka  28.05.2008 zgłoś

    kkkkkkkkk tz ze cos ci pomoglo czy przyzwyczailes/as sie do swoich rumianych ''towarzyszow'' ;/ ????

    Autor: IneedHelp  30.05.2008 zgłoś

    nie lubie tego badziewia na twarzy swojej.czuje sie jak wyjątek w mojej klasie czy pośród kolezanek :/

    Autor:  30.05.2008 zgłoś

    A czy ktokolwiek wyleczył czy znacznie zaleczył te napadowe czerwienienie?

    Autor: IneedHelp  30.05.2008 zgłoś

    mi troche przeszło jak już wcześniej powiedziałąm ale dalej są tylko mniej czerwone

    Autor:  31.05.2008 zgłoś

    aha dziekuje Ci Ineedhelp za odpowiedz,bo mi dziś dermatolog powiedziała,żetego sie prawie nie da wyleczyć.Mi sie wydaje i mam taka nadzieję,że jednak można -chociaż do zadowalającego stanu.mi zależałoby żeby te rumieńce mi szybciej znikały (bo znowu tak mocno czerwone topnie są tylko rózowe) -a nie po 2 godzinach.Mam nadzieje,że doprowadzę do tego.Serdecznie pozdrwaiam:)

    Autor:  31.05.2008 zgłoś

    Amelka wczesniej pisała ,że bardzo pomogła jej pani z certusu w Poznaniu .Znalazłam i ta pani nz. się Lek. med. Katarzyna Szulc

    Autor:  31.05.2008 zgłoś

    Centrum Medyczne nr 1 CERTUS ul. Dąbrowskiego 262/280 60-406 Poznań tel. (061) 8 470 460 (061) 8 456 500 fax (061) 8 456 502 To jest adres i kontakt ,który znalazłam.Pozdrawiam:)

    Autor:  31.05.2008 zgłoś

    Czy myslicie ,że np po roku stosowania kremów na rumieńce i dbania o diete itd.-rumieniec będzie szybciej znikał?

    Autor: Drobna buraczynka  31.05.2008 zgłoś

    O.o Fajnie w koncu ktos znalazl adres Pani dermatolog od Amelki....trzeba chyba przedzwonic na ten nr. i sie wszystkiego dowiedziec ;) pozdrawiam

    Autor: IneedHelp  31.05.2008 zgłoś

    a nie przypadkiem ta amelka jest z warszawy??

    Autor:  01.06.2008 zgłoś

    Autor: Amelka (2006-10-14 14:10:25) ----- Pani dr pracuję w prywatnej przychodni Certus i ta przychodnia jest w wielu miastach. Ja byłam w Poznaniu. Nie jest z Wrszawy.pozdrawiam:)

    Autor: Biedronka  01.06.2008 zgłoś

    a nie wiecie czasem czy ta przychodnia jest też w Krakowie?? a ile kosztuje wizyta??

    Autor: Drobna buraczynka  02.06.2008 zgłoś

    Ja tam mam to gdzies..nie bede zadawal pytaj gdzie i ile tylko bije do poznania na wizyte xD,,,(moze bedzie dobrze) xD pozdrawiam

    Autor: biedronka  03.06.2008 zgłoś

    to powodzenia ale przygotuj sobie spoooooro kaski...

    Autor:  04.06.2008 zgłoś

    koniecznie opoiwedz potem jak było bo ja też się tam wybieram...pozdrawiam:)

    Autor: IneedHelp  04.06.2008 zgłoś

    o tak opowiedz potem wszystko co sie dowiedziałeś od pani doktor :)

    Autor: Drobna buraczynka  06.06.2008 zgłoś

    Witam xD Panie Rozmawialem z mama bede probowal w przyszlym tygodniu bo cos zajeta ta lekarka cos takiego zrozumialem z tego wszystkiego........moze duzo ma pacjentow :D ....czyli moze jest dobra xDxD ^^^^^^^ pozdrawiam ;)

    Autor:  07.06.2008 zgłoś

    a ja zdecydowałam się na laserowe zamykanie naczynek.ktoś to miał?

    Autor: agent007  07.06.2008 zgłoś

    Niestety, ja tez mam ten sam problem. Mam na twarzy rumieńce...Boże to jest okropne!!!!!!!! Jeśli wiecie jak mam sie tego pozbyc to prosze napiszcie mi e-maila kajetan31@op.pl BŁAGAM!!!

    Autor: Drobna buraczynka  11.06.2008 zgłoś

    agent007 kilka postow wyzej ktos podal adres jaKies kliniki,szpitala gdzie podobno jedna pani dermatolog leczy te paskudne rumience.....zadzwon tam spytaj sie ....ja dzwonilemokazalo sie ze jakis kolejki ze trzeba przyyjechac sie zarejestrowac....kurde nie bede jechal do Poznania zeby sie zarejestrowac ^^^^ pozdrawiam xD

    Autor: Biedronka  13.06.2008 zgłoś

    Dużo naczytałam się teraz o trądziku różowatym i mam nadzieje że go nie mam i mieć nie będę:/ a tak na marginesie to ja już mam tego serdecznie dość!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Autor: Drobna buraczynka  13.06.2008 zgłoś

    hee a kto nie ma xD

    Autor: Aniołek  14.06.2008 zgłoś

    Ja już od paru miesięcy stosuje krem Rosaliac XL firmy La Roche Posay... Nie powiem... nie jest to najtańszy krem (63zł +przesyłka) ale ja czuję się po nim lepiej ;) Stosuje go tylko na noc, bo rano trzeba iść do szkoły... Rumieńce mi nie zeszły, ale nie czuję kiedy je mam. Psychika mi się poprawiła i naprawdę jestem pozytywnie nastawiona do świata. Już się tak nie martwię jak kiedyś i Wam radzę to samo!!! Nie martwcie się tak! Szkoda zdrowia... Jakieś pół roku temu potrafiłam się przez te rumieńce poryczeć byle kiedy i byle gdzie... a dzisiaj? Jak mówiłam wcześniej nie zeszły całkowicie dlatego używam fluidu. Nie jest to jakiś specjalny fliud... normalny za ok. 10 zł Nie lubię fluidów, zastanawiam się po co niektóre dziewczyny się tym malują? Pozdrawiam Wszystkich!!! I jeszcze raz jak ja to mówię: COCO JUMBO I DO PRZODU!!! :D :D :D :D

    Autor: Biedronka  15.06.2008 zgłoś

    Łatwo powiedzieć, ale trudniej to wykonać...:-( pzdr;)

    Autor: LALECZKA  15.06.2008 zgłoś

    Cześć wszystkim! jestem załamana :( poznałam chłopaka, w dodatku pech chciał podoba mi się, on chce gdzieś ze mną jechać, na wakacje, a co ja mam mu powiedzieć, matko jak ja się pokażę bez fluidu, jestem szczęśliwa że go poznałam, a z drugiej strony nie szczęśliwa, i bardzo płaczę codziennie przez te rumieńce , matko co ja mam robić, zrezygnować z niego tylko dlatego że mam czerwone policzki :( NIENAWIDZĘ tego , i jak tu być szczęśliwym :( Ciągle w tym fluidzie, ani nie będzie mógł się do mnie przytulić, ani dotknąć mojej twarzy bo co ubrudzi się fluidem, albo mi zetrze i będzie to super wyglądało, a jak iść na plażę i się kąpać , porażka chore :(

    Autor:  16.06.2008 zgłoś

    Hm....trudno coś doradzić bo sama mam kłopot właśnie podobny i tez nie wiem jak go rozwiązać.Jeśli chodzi o wakacje to ja np.nigdzie w tym roku nie jade-właśnie przez te rumieńce.Pocieszam się że za rok postaram się to zniwelować lub zupełnie usunąć i wtedy zrobie sobie super wakacje.Co do chłopaka to nie martw się ja też się pudruje i to tak łatwo nie brudzi i szybko sie nie ściera przy przytulaniu:).A nawet jakby Ci się coś starło to chyba to zrozumie jesli faktycznie zależu mu na Tobie.Będziesz przynajmniej miała rozeznanie czy taki szczegół mu będzie przeszkadzał.Mój np.wogle na to nie zwraca uwagi...wrecz denerwuje go to że ja taką "bzdura"jak on to mówi się przejmuję.Pozdrwaiam:)

    Autor: LALECZKA  16.06.2008 zgłoś

    Dziękuję za poradę doceniam to, a Ty masz duże rumieńce?, chodzi mi czy masz takie plamy np. rozległe na policzkach czy tylko się robisz czerwona pod wpływem emocji np. Jak będę miała aparat to zrobię sobie zdjęcie policzków i pokażę jak to u mnie wygląda, bo może parę osób uszczęśliwię, może nie macie tak najgorzej i lepiej się poczujecie psychicznie...Bo próbowałam z komórki, ale nie widać tak dobrze, czysto. Szkoda mi nas, że przez takie szajstwo człowiek tyle musi przejść, i tyle się nakombinować , ach niech to :/

    Autor:  16.06.2008 zgłoś

    Ja mam na codzień takie w miare lekkie do połowy policzka ale wystarczy troszeczke ciepła i sa mocne i trwaja tak ok 2 godzin:(ale to naprawde da się rozjasnić bo znam przypadki którym się to udało a mieli też mocne rumieńce.Więc żyję nadzieją tak jest łatwiej.Mogę polecić na rumience bo mi troszke pomaga-rozex.Teraz mimo wszystko sa one mniej czerwone a stosuje go dopiero miesiąc.Poza tym dobra jest witamina PP i C a także rozpuszczone drożdże.Bo jest w nich dużo witaminy B.można je pic lub robić sobie okłady:)Pozdrawiam

    Autor: IneedHelp  17.06.2008 zgłoś

    no właśnie też myślałm nad zrobieniem sobie zdjęcia żeby wszyscy mieli rozeznanie.i ja też. też nie rozumiem dziewczyn które sie pudrują a nie mają żadnego problemu z cerą czy nawet z pryszczami.....ja sie nie pudruje pomimo że mam rumieńce bo chce być naturalna nawet jeśli mam być brzydka.najbardziej mnie wkurza jak sie śmieją że jestem burakiem. wrrrr :/ mam nadzieje że kiedyś to dziadostwo nam przejdzie.bo troche czuje sie upokorzona jak sie wyśmiewają z policzków,no a drożdzę??ja słyszałam ze one są na pryszcze a nie na rumieńce ale spróbuje na wakacje :D.

    Autor: LALECZKA  17.06.2008 zgłoś

    Wiesz, właściwie to o to mi chodzi żeby to rozjaśnić, żeby były bledsze, bo prawda jest taka,że to nie zejdzie nigdy, taka jest wada skóry i nic nie można zrobić, ale ważne też jest to żeby nie do puścić do bardziej popękania naczynek. Witaminę C to zażywam w zimie, bo mróz, wiatr a teraz jest słońce to mogą jeszcze jakieś plamy wyjść na skórę. A jesli chodzi o ta witaminę PP, to taka w tabletkach?

    Autor:  17.06.2008 zgłoś

    Tak ja ja mam w tabletkach ale przepsiał mi ja lekarz więc nie wiem czy bez recepty też mozna kupić.No i bardzo polecam rozex po nim widzę efekty takie,że rumieniec szybko znika. nie wiem czy juz pytałam ...czy któraś z was miała laserowe usuwanie naczynek.ja chce to zrobić jesienia podobno są rewelacyjne efekty.

    Autor: Drobna buraczynka  18.06.2008 zgłoś

    Ja na temat laserowego zamykania naczynek slyszalem ...no i zdania sa bardzo podzielone...nie ktorym fakt pomaga , ale inni twierdza ze to jest na krotka mete...a jeszcze inni pisali ze im to tylko pogorszylo......hmmm no ale moim zdaniem bylo wiecej tych zadowolonych C= pozdrawiam

    Autor: IneedHelp  18.06.2008 zgłoś

    dokładnie,tu na tym forum wiele osób sie wypowiadało na temat laserowego zamykania naczynek.jedni są zadowoleni ale drudzy pisali ze pogorszylo im sie bardziej.a rozex miaął moja mama ale na trądzik różowaty.czy taka maść działa tez na popękane naczyńka?

    Autor: Biedronka  18.06.2008 zgłoś

    A co myślicie o ziołach na uspokojenie np. melisa??

    Autor:  18.06.2008 zgłoś

    tak rozex też jest na tradzik różowaty ale poza tym na jakies infekcje skórne itp..Na naczynka to chyba raczej nie działa.Mi bardzo zależało na zniknieciu rumienca.i prawie się udało:)

    Autor: IneedHelp  19.06.2008 zgłoś

    prawie sie udalo?? to jak to zrobiłaś/eś ??:))

    Autor:  19.06.2008 zgłoś

    no więc cała "terapia" trwała ok 2 miesięcy.Brałam witaminy -pp,cynk,witamine c.zero czekolady itd.I smarowałam się (i nadal smaruje) rozexem 2 razy dziennie a na noc kremem z cynkiem o nazwie Tanno Hermal Lotio.Poza tym brałam leki uspokajajace persen i atarax.muszę powiedzieć ,że od jakiegoś czasu rumieniec jest mniejszy ,jest rzadziej i o wiele szybciej schodzi:)Obym nie zapeszyła!mam nadzieje ze poprawa będzie postepować jeszcze bardziej.pozdrawiam:)

    Autor: Kalinka  21.06.2008 zgłoś

    hej :) ciesze się ze znalazłam to forum bo teraz wiem, ze nie tylko ja mam takie problemy ale przez te rumieńce( a własciwie bordowe plamy) moje zycie się zmianiło, kiedyś byłam bardziej śmiała i wesoła a teraz mam ciągłe wrażenie ze zaraz zrobie sie czerwona . Wstydze sie zapoznać z kimś nowym bo nie wiem jak zaragóje na moje rumieńce, nawabiałm się strasznych kompleksów przez to wszystko a kiedyś wiedziałam ze jestem ładna i teraz jak policzki są blade to widze w lustrze ładną dziewczynę ale gdy zaczynają robić sie czerone to czuje się strasznie i wydaje mi się ze widać tylko je i nic po zatym ;(

    Autor: MaRta  25.06.2008 zgłoś

    o rany Kalinka to tak jakbys pisała o mnie, co do słowa, czuje tak samo ;(

    Autor: MaRta  25.06.2008 zgłoś

    Biedronka co do melisy pije cały czas od jakis paru lat i nei zauważyłam efektów ;)

    Autor: MaRta  25.06.2008 zgłoś

    dziewczyny a co myślicie o kremie Rosaliac XL???

    Autor: MaRta  25.06.2008 zgłoś

    a i jeszcze RUBIALINE ;)

    Autor:  26.06.2008 zgłoś

    dzięki MarRta za odp... a jeśli chodzi o te kremki to nie znam ich:.... pzdr:))

    Autor: Biedronka  26.06.2008 zgłoś

    dzięki MarRta za odp... a jeśli chodzi o te kremki to nie znam ich:.... pzdr:))

    Autor: IneedHelp  27.06.2008 zgłoś

    ja tez nie znam tych kremów, a co z twoją maseczką biedronko?czy już ją wypróbowałas? pozdrawiam ;)

    Autor: Biedronka  28.06.2008 zgłoś

    hmmmm, no właśnie nie wypróbowałam bo nigdzie nie mogę dostać kwiatu kasztanowca... ale szukam nadal więc może mi się uda... a Ty IneedHelp próbowałaś/eś?? W środe ide do dermatologa mam nadzieje że okaże mi fachową pomoc-:))pzdr:-))

    Autor: kkkkkkkk  30.06.2008 zgłoś

    witajcie mam pytanko jak reagują wasz policzki po solarium?bo moje najpierw sa bardziej czerwone a po paru godzinach juz jest wszystko okej i mam coraz bardziej opaloną twarz, heeh laleczko a po fluidzie niszczysz sobie tylko twarz,stosujecie jakies balsamy brazujace?moze to cos by pomoglo?????pozdrawiam a czytalam ze zielona herbata i z lisci malin tez pomaga na naczynka

    Autor: MaRta  30.06.2008 zgłoś

    dzięki Biedronko za odp ;p hehe ja mam zamiar kopic któryś z tych kremów o których pisałam tylko nie mogę sie zdecydować który. i jeszcze, chciałam Wam powiedzieć, że zaproponowano mi maseczkę z zsiadłego mleka i albo mi sie wydaje albo rumieńce są TROSZECZKĘ mniejsze :))) stosowałam pare razy codziennie, nakładałam wacikami i trzymałam 20 minut. skóra pożnij była taka chłodna w dotyku mm i gładsza :) noo to na razie ode mnie tyle heh

    Autor: Biedronka  30.06.2008 zgłoś

    MaRta a to z samego mleka?? i nic więcej??pzdr;)))

    Autor: LALECZKA  30.06.2008 zgłoś

    KKKKKkkk - po solarium czy po słońcu najpierw policzki są rozpalone ale później jak to zbrązowieje to koloryt się wyrównuje na twarzy i nie widać tego, to prawda. A jeśli chodzi o używanie fluidów, wiesz używam dosyć długo fluidów i nie mogę narzekać, nie mam zniszczonej skóry w ogóle, a jeśli chodzi o brązujące kremy używałam swojego czasu i nie polecam bo nigdy ten koloryt nie jest ładny, później robią się plamy i jest się nie opalonym tylko żółtym, także nie polecam. Prawda szkoda że jest tylko jedna, można tylko o taką cerę dbać i pielęgnować, ale nie pokonamy tego bo taką mamy już cerę i musimy to zaakceptować i nad tym właśnie pracować, poradzić sobie z emocjami ;( jest mi strasznie z tego powodu smutno i nieraz płaczę, ale coś trzeba robić jakoś się ratować :( POZDRAWIAM ;]

    Autor: IneedHelp  01.07.2008 zgłoś

    do biedronki no ja własnie nie próbowałam tej maseczki ,a co do laleczki to w pełni sie z nią zgadzam co do kremu brązującego robi sie twarz żółta od tego a i nie da sie go równomiernie rozsmarowac

    Autor: MaRta  02.07.2008 zgłoś

    Biedronko tzn używam jeszcze toniku do skóry z problemami naczyniowymi Floslek i i Krem nawilżający Dove Summer Glow ;) heheh

    Autor: Biedronka  02.07.2008 zgłoś

    MaRta a ten krem Dove Summer Glow nie robi Ci plam ani nie jest żółty no bo wiesz to samoopalacz ;p pzdr;p;p;p

    Autor: MaRta  02.07.2008 zgłoś

    tak wiem że to samoopalacz;p ale jest delikatny ;p nie ma po nim zadnych plam i nie jest żółty ;D hehe pozdr

    Autor: Biedronka  03.07.2008 zgłoś

    tzn. chodzi mi o to czy twarz nie jest żółta po nim;p

    Autor: MaRtan  04.07.2008 zgłoś

    nie jest ;D

    Autor: IneedHelp  05.07.2008 zgłoś

    samoopalacz można zmyć,a jest jeszcze jeden spodób aby karnacja była ciemniejsz żeby te rumieńce choć troche zasłonić.moja koleżanka piła codziennie sok z marchewek i od razu staął sie ciemniejsza,ale potem to miała takie pomarańczowe dłonie ;/

    Autor: Kalinka  07.07.2008 zgłoś

    ja słyszałam też coś o wyciągu z kory debu. Podobno przyciemnia skóre ale nie próbowałam. No i kora debu właściwie też dobrze wpływa na naczynka to musze wypróbować :)

    Autor: Biedronka  08.07.2008 zgłoś

    ale co należy zrobić z tą korą dębu?? hehe;D pozdrawiam

    Autor: Kalinka  09.07.2008 zgłoś

    należy przemywać twarz właśnie tym wyciągiem z kory.. .:D

    Autor: Biedronka  09.07.2008 zgłoś

    a można to dostać w aptece?? a ktoś już próbował??

    Autor: Biedronka  09.07.2008 zgłoś

    A może ktoś stosował AURIDERM XO?? podobno świetny;p

    Autor: Wera  10.07.2008 zgłoś

    Polecacie jakieś dobre kremy?? błagam pomóżcie!!

    Autor: Biedronka  10.07.2008 zgłoś

    co sadzicie o tym Kąpiel odprężająca i przyciemniająca skórę Do 3 litrów wody wsypać 10 łyżek kory dębu, 3 łyżki liści orzecha włoskiego i 3 łyżki rumianku. Gotować przez 30 minut na małym ogniu. Odcedzić i wlać do wanny z wodą.

    Autor: IneedHelp  10.07.2008 zgłoś

    sprytne i mozna zmienic karnacje na ciemniejszą i równomierną :) le co z tymi co nie chcą miec ciemniejsszej karnacji np ja :( a cche zakryć rumieńce , nie mówiąc już o ich całkowitym pozbyciu sie.AURIDERM XO nigdy o nim nie słyszałam

    Autor: Biedronka  10.07.2008 zgłoś

    a czemu IneedHelp nie chcesz mieć ciemnej karnacji?? a może ktoś stosował diroseal ...?? jak tak to czy ma on jakieś ograniczenia wiekowe?? aha i najważniejsze czy pomógł... pozdrówki

    Autor: damian  12.07.2008 zgłoś

    czesc wszystkim wertuje ta strone od ponad miesiaca i mozna powiedziec ze z waszych wypowiedzi napisalem jaka powiesc heh...ale bez jaj jestem czerwony jak cegla zwlasz cza w zime gdy cialo jest blade , dermatolog powiedzial ze nie da sie tego usunac bo to dziedziczne a z waszych pozytywnych wypowiedzi wynika ze to ode mnie zalezy czy sobie z tym poradze...strasznie sie tego wstydze nie wiem dlaczego.po prostu "kompleks" inaczej nie da sie tego nazwac...od czego moge zaczac na probe bo jeszcze nic nie dzialalem w kierunku usuniecia rumiencow.prosze o pomoc ludzi z takim samym problemem jak jak JA, czyli wszystkich.pozdrowienia z mazur

    Autor: Biedronka  15.07.2008 zgłoś

    No myślę że na początek powinieneś dobrać jakiś odpowiedni krem, słyszałam że auriderm XO jest dobry ale dla dorosłych czyli może dla Ciebie nie wiem ile latek masz... powinieneś unikać wszystkiego co wpływa na to że rumience sie pojawiają... oprócz tego jakieś witaminki noi przydałaby się wizyta u dermatologa... polecono mi kiedyś maseczke z na bazie świeżego jaja kurzego... jutro też dam znac bo zastosuję te z ziół... pozdrawiam

    Autor: Biedronka  15.07.2008 zgłoś

    hmmm w sumie to pisałeś że juz byłeś u dermatologa... ja tez już byłam ale ide jeszcze raz żeby się upewnić... tylko do innego...

    Autor: nie sama a jednak samotna...  19.07.2008 zgłoś

    Witam :) dawno tu nie zaglądałam, czytam i czytam .. i nie wiem już czy komuś sie coś w końcu polepszyło czy dalej nic ;/ co obecnie stosujecie ?? [ oprócz tych 'przyciemniaczy' :P ] co do kory dębu słyszałam ,że jakiejś dziewczynie pomogła i pozbyła się tego w znacznej mierze :) piszcie jak efekty.. nastawienie do dalszej walki itp.. :)

    Autor: Biedronka  22.07.2008 zgłoś

    Stosował ktoś DermaCos Kojący krem na dzień?? właśnie zakupiłam...

    Autor: Biedronka  31.07.2008 zgłoś

    ojjjj chyba wszyscy się wyleczyli :D

    Autor: nie sama a jednak samotna...  01.08.2008 zgłoś

    no chyba wszyscy ;) aby ja zostałam... ;( ;( ;( buuuu...;/

    Autor: Biedronka  04.08.2008 zgłoś

    Już dawno nikt się tu nie wypowiadał na ten temat więc może odświeże wątek:)) ze mna jest coraz gorzej ale to chyba psychicznie bo nawet lekkie rumieńce potrafią mnie dobić...:((( mam już tego serdecznie dość ... nigdy nie pogodzę siię z tym co mam na swojej buzi;(( niedługo idę do dermatologa musi mi pomóc bo jeśli nie to zacznę się leczyć sama;)) myśle o dirosealu ale poradzę sie jak pójde lekarza;)) ciekawa jestem jak u Was wygląda ta sprawa bo u mnie jest ciężko i na dłuższa mete nie wyrobie... muszę cos z tym zrobić:((( jak Wy sobie z tym radzicie jakieś efekty i wogóle czego Wy używacie?? a może komuś znany jest diroseal i pomógł?? pozdrawiam:PP

    Autor: nie sama a jednak samotna...  06.08.2008 zgłoś

    oj ciężko... ja mialam wesele i bylo strasznie goraco i wiadomo jak wygladalam ;/ zadne fluidy nie pomagaly bo wszystko splywalo po 2 minutach.. wiec stwierdzilam ze dam sobie spokój i bede sie dobrze bawić.. i sie bawilam bardzo dobrze tylko ciekawe co na te moje buraki moj partner.. w sumie byl baaaardzo sweet i bardzo hmmm... ale koniec juz :( ja narazie stosuje z tych tańszych kremow bo juz z kasa nie wyrabiam... poki lato jest w miare ok... lekkie rumience wygladaja nawet ok.. przyjdzie jesien.. chłody.. a pozniej zima i sie zacznie ... to dopiero bedzie... teraz to juz nie wiem sama czy jestem bardziej nieszczesliwa z powodu tych rumienco czy z powodu stanu beznadziejnosci i samotnosci i etc. ale jak wszyscy rumiani wiedza z rumiencami sie wszytsko łączy :( dobrze nie jest niestety.. bardziej psychika mi siada... a disoreal podobno dobry ja teraz mam zamiar kupic.. moze akurat.. ale zeby byly jakies efekty trzeba go stosowac kilka miesiecy[tak pani w aptece poradzila] krem podobno powoduje rozniez zgrubienie naskórka dzieki czemu rumience sa bardziej odporne na rozne czynniki... ale ja juz sama nie wiem co mam robic... wszystkiego brak... dobrego samopoczucia.. fajnych wakacji... przyjaciol.. zabawy.. MIŁOŚCI.. brak ;/ to najgorsze... i sensu zycia tez brak... jedyne co jest to te cholerne rumience ktorych sie juz chyba nie pozbede do konca moich dni załamka.. ;( sorki ale musialam sie wygadac [ wypisac] pozdrawiam.. :*

    Autor: IneedHelp  07.08.2008 zgłoś

    póki sa wakacje moje rumieńce są znośne bo jest ciepło i w ogóle no stress,ale kidy przyjdzie czas do szkoły to bedzie gorzej wiem to :/ niestety bez zmian i u mnie i zgadzam sie z wypowiedzią mojej poprzedniczki.brak wszystkiego.no dobra mam kumpli i kumpele bo sie nie patrza na wygląd oni ale reszta jest beznadzieją.nie chce nakładac pudru chce być naturalna a jednocześnie bez tych buraków :/ teraz i to lotto ale w szkole bede sie z tym źle czuć i bedzie mi przykro jak przed wakacjami :( nie używałam tych kremów nigdy a używeam tego co zwykle ziajii. biore tez witaminy czyli skrzypowite nie dosc ze na włosy i paznokcie to i też na skóre dobre :)

    Autor: nie sama a jednak samotna...  08.08.2008 zgłoś

    wszystkiego brak... niestety..... ;( na płacz sie zbiera... szlag.

    Autor: Marcelina  09.08.2008 zgłoś

    a ja dzisiaj zobaczyłam tą stronę i muszę wam powiedzieć że ja też byłam burakiem kążdy się śmiał ze mnie;(;( ale od jakiś 3 miesiecy uzywam kremu Antirougeurs z Avene i muszę wam powiedzieć ze na poczatku strasznie mnie pieklo bo strasznie wysusza ten krem skóre ale postanowilam dalej tym smarowac bo co mi zostalo;/ i po jakis 3 tygodniach zauwazylam bardzo znaczna poprawe nie rumienilam sie juz tak jak kiedys a teraz to juz codzien jest tylko lepiej:):) nieraz pojawia sie rumience ale zaraz znikaja i juz nie wstydze sie wyjsc gdzies na ulice:):) a oprocz tego kremu biore calcium dobesilate na naczynka i na nerwy bo psyhika mi bardzo siadla przez te rumience;( ale mysle ze bedzie ok a ten krem jest naprawde swietny moze na poczatku skora zle reaguje na niego ale potem sie przyzwyczaja i jest ok:) owszem jest drogi bo ja zaplacilam za niego 75 zeta ale starrcza na bardzo dlygo i jest bardzo wydajny takze polceam mi bardzo pomogł i nie zalamujcie sie bedzie dobrze:):):) 3 majcie sie:*

    Autor: nie sama a jednak samotna...  09.08.2008 zgłoś

    hmmm... moze wypróbuje.. moze akurat.. moze pomoze.. wszystko moze.. nic pewnego oprócz tego .ze są.. ;( to jest jedynie pewne... ;/;/;/

    Autor: Biedronka  10.08.2008 zgłoś

    no własnie MOŻE... czemu nie napewno?? niedługo ide do dermatologa...

    Autor: pawelek sexi  10.08.2008 zgłoś

    ja tez ma rumienie i mnie to zaczyna deprawowac i wkorwiac ja k niewiem ale ide niedlogo do dermatologa kiedys bylem i mi powiedzial zebym przylazl po 18 stce i se tak mysle ze jeste sazany na rumien jak ksiadz n adziewictwo hahahhhhahhahahahaha i do tego jestem zryty hahhahahahaahhaa hhiihhihihhihhi nie zartuje hihihihihi

    Autor: nie sama a jednak samotna...  12.08.2008 zgłoś

    napewno to szybko nie nastąpi;/ ale może.. kiedyś.. byłoby fajnie:) a dermatolog to powie ze taka juz Twoja uroda.. moze cos przepisze.. a to da tyle.. hmm.. co i nic.. bylam u kilku.. państwowo i prywatnie.. lepiej samemu sobie pomóc.. stać sie królikiem doświadczalnym i testowac po kolei różne specyfiki [ moze akurat ktorys zadziala na Twoja skóre] .... taka smutna rzeczywistość...

    Autor: IneedHelp  14.08.2008 zgłoś

    te kremy mogą pomóc ale i zaszkodzić,dlatego ja nie eksperymentuje.

    Autor: nie sama a jednak samotna...  14.08.2008 zgłoś

    no właśnie... a czego używasz obecnie??

    Autor: IneedHelp  14.08.2008 zgłoś

    używam ziaja krem i tonik na rozszerzone naczynka

    Autor: Biedronka  15.08.2008 zgłoś

    Byłam w środę u dermatologa;) pani doktor strasznie miła i powiedziała ze mam cere naczynkową i jest prawdopodobieństwo wystąpienia trądziku różowatego, ale to zależy w dużym stopniu odemnie jak będe pielęgnować swoja skóre czy sie choroba rozwinie czy nie... poleciła mi dwa kremy na dzień i na noc tylko jenak sporo kosztuja bo to jest diroseal na noc i Antrigerous na dzień i leki mam zażywać 3/4 tabletki na dobe cerutinu.... powiedziała tez że dobrze że przyszłam i wcześniej zaczynam leczyć skóre;) noi mam wrażliwą cere i tyko kosmetyków do takiej stosować mogę...

    Autor: nie sama a jednak samotna...  15.08.2008 zgłoś

    i co dobre sa te kosmetyki z ziaji?? nie stosowałam.. a co do pani dermatolog to sie specjalnie nie wyslila... do kogo nie pojde slysze ta sama gadke... szkoda tylko ze nic mi nie pomaga.. ;/;/;/;/ ale moze akurat pomoze... czego życzę.. :)))))

    Autor: Biedronka  16.08.2008 zgłoś

    A co miała zrobić?? jeszcze do tego ?? oglądała i poleciła mi te dwa kremiki... i wogóle była strasznie miła a przecież byłam na NFZ... to była moja druga pani dermatolog z tym że pierwsza powiedziała że taka uroda i ona żadnych rumieńców nie widzi mimo tego że jak wyszłam obok było lustro a ja czerwona jak burak:(( a wogóle to troche mi się psychika poprawiła... niedługo zakupie te dwa kremiki tylko załatwie próbki;) oj oby sie udało;/

    Autor: nie sama a jednak samotna...  16.08.2008 zgłoś

    uda sie uda... :))) ale ja kiedy nie poszlam to zawsze mi mowili taka uroda.. nic sie nie da zrobic.. albo odwrotnie... troche czasu stosowania kremow i przejdzie... stosowalam i to dlugo... rozne... wydałam mnóstwo kasy. i nic... kompletnie nic.. ;/ ale Tobie sie uda.. wierze w to.. i czuje.. cos mi podpowiada ze uda sie :))))) pisz co i jak.. jak dzialanie jak skora reaguje i wogole.. moze akurat trafilas na ten cud-specyfik?? pozdrawiam :))

    Autor: Biedronka  17.08.2008 zgłoś

    nie sama a jednak samotna... dzięki za wsparcie, ja je kupię dopiero za jakiś tydzień bo nie mam teraz funduszy;/ ale napiszę jak idzie i dam znać...;) a Ty czego używałaś?? pzdr

    Autor: nie sama a jednak samotna...  17.08.2008 zgłoś

    wczesniej uzywałam drogich kremow.. i nie tylko kremów, do tego żele, mleczka, toniki itp. wszystko do cery wrażliwej i naczynkowej... z serii SVR.. i iwostin.. iwostin mnie uczula wiec nie moglam [wszystko na marne poszlo] z SVR bylo ok ale bez rewelacji... troszke pomoglo.. stosowalam jeszcze Pharmaceris i takie podobne... później znowu wrocilam do tych drozszych ale znowu jakas alergia mnie wzięła.. obecnie stosuje lekki, nawilzajacy krem Lirene do cery naczynkowej... jest ok.. ale teraz mamy lato wiec pół biedy .. przyjdzie jesien.. zima.. chłody i sie zacznie ;/;/;/ tego sie najbardziej boje.. ale chyba juz niedlugo przerzuce sie na cos konkretniejszegoo panie w aptece polecały kremy z avene właśnie ale zobaczymy jak to bedzie... ;] a Ty stosuj i pisz jak efekty itp. :))))

    Autor: Biedronka  18.08.2008 zgłoś

    niestety nie dostałam tych próbek a bez nich nie kupie tych kremow!! ale w aptece powiedzieli że bedą w przyszłym tyg więc poczekam... dali mi za to jakąs próbke maseczki z avene .... jeszcze jej nie próbowałam;/ ale obiecuje ze dam znać ;)) pozdrawiam;)

    Autor: LALECZKA  22.08.2008 zgłoś

    Cześć wszystkim ;] dawno nic nie pisałam. ale cały czas śledzę wasze wzmagania, na bieżąco ;] U mnie bez zmian, ale ostatnio już mniej więcej około miesiąca jestem blada, ale w wysokich temperaturach jest dalej tak samo i to mnie smuci najbardziej, no i dalej stosuję fluid. Ale teraz postanowiłam walczyć z tym już tak na serio, cały czas nie poddawać się, jak to było do tej pory ;] Kupiłam sobie zielony korektor dax cosmetics i dzisiaj go pierwszy raz zastosowałam pod fluid, i faktycznie nie widać tych rumieńców, jest twarz o niebo bledsza, nawet moja mama sama to stwierdziła, bo nakładałam makijaż dzisiaj przy niej więc w ogóle ma porównanie ;] , kupiłam też dzisiaj AVENE DIROSEAL i będę go stosować długo już się na to psychicznie przygotowałam, ale mam nadzieję że coś pomoże, słyszałam że jest to dobry krem podobno najlepszy z tych wszystkich na naczynka, więc może warto spróbować, będę was informować na bieżąco o efektach, to jak będę widzieć jakieś efekty to wam go polecę ;]POZDRAWIAM I proszę nie załamujcie się, bo wiem że jest wam ciężko, i trudno się z tym żyje, ale może w końcu coś wymyśla na ta dolegliwość skutecznego,oddałabym ostatniego grosika tylko żeby mi coś pomogło ;(

    Autor: Bogusia  22.08.2008 zgłoś

    Bardzo proszę o pomoc :-( Mam 15 lat i duży problem z twarzą gdy jestem objektem rozmów koleżanek, kolegów lub kogoś z rodziny i gdy zobaczę jakiegoś chłopaka który mi się troszeczkę podoba to robię się czerwona ;-( zdarza mi się to bardzo często jest na to jakieś lekarstwo ? proszę o pomoc

    Autor: nie sama a jednak samotna...  23.08.2008 zgłoś

    w Twoim przypadku to raczej tylko podłoże psychiczne... wyluzuj ;] większość z nas tu obecnych ma rumieńce cały czas.. niestety;/;/;/ z tym już gorzej.. powodzenia ;]

    Autor: Biedronka  24.08.2008 zgłoś

    Ja się chyba teraz w niedługim czasie wybieram na zamykanie naczynek laserem i kupie te dwa kremy o których wcześniej pisałam... może tio coś da jak myślicie??

    Autor: nie sama a jednak samotna...  24.08.2008 zgłoś

    mamy nadzieje że da ;]

    Autor: Biedronka  25.08.2008 zgłoś

    chyba w środe będe mieć te kremy;) będe oczywiście informować na bierząco Was;))))

    Autor: nie sama a jednak samotna...  25.08.2008 zgłoś

    ooo fajnie fajnie ;] pisz pisz.. a my będziemy czytać... :D :)))

    Autor: Biedronka  25.08.2008 zgłoś

    Tylko gorzej jak po tych 3 miesiącach nie będzie poprawy;(( odpuuuuukać!!! LALECZKO jak tam diroseal??

    Autor: nie sama a jednak samotna..  27.08.2008 zgłoś

    będzie poprawa, będzie :)) nie wolno się łamać ;]

    Autor: Biedronka  29.08.2008 zgłoś

    hmmmm ciężko jest;((((((

    Autor: nie sama a jednak samotna..  29.08.2008 zgłoś

    oj.. ;( a czemu to???

    Autor: Biedronka  29.08.2008 zgłoś

    hmmmm nom ogólnie jakoś... źle się z tym żyje... a Wam jak idzie leczenie??;)

    Autor: damian  30.08.2008 zgłoś

    witam czy ktos moze stosowal krem ivostin capillin bo chce kupic a nie wiem czy od tego wlasnie zaczac prosze o rade:(:((

    Autor: nie sama a jednak samotna..  30.08.2008 zgłoś

    ja nie mialam kremu z iwostinu ale inne kosmetyki wlasnie do cery naczynkowej.. mimo ze sa to kosmetyki dla alergikow i naprawde zadko uczulaja to niestety.. mnie uczulily.. jakos tak.. nie podobalo mi sie.. ani cera ani nic. zero poprawy, cera sucha, naciągnięta... ale na kazdego dziala co innego. spróbuj nic nie tracisz moze akurat na Ciebie zadziala :)

    Autor: Biedronka  30.08.2008 zgłoś

    Ja stosowałam iwostin ale niestety mi nie pomógł... może Tobie pomoże... ale jak byłam u dermatologa to ona mi go poleciła również...

    Autor: damian  31.08.2008 zgłoś

    dziekuje Ci biedroneczko jestes boska sama cierpisz na to cos a probujesz jeszcze pomoc innym ludziom takich ludzi jak TY rzadko sie spotyka:)))a te jakies tam lasery to usuwaja rumien czy nie bo chcialbym sobie to zrobic???z gory dziekuje

    Autor: Biedronka  31.08.2008 zgłoś

    hmmmm dzieki Damian ;*;*

    Autor:  02.09.2008 zgłoś

    biedroneczko co wiesz o ruborilu i serii iwostin???a jak z tymi laserami prosze o rade bo sie chyba...;/

    Autor: Biedronka  02.09.2008 zgłoś

    hmmmhmm... powiem tak... iwostin stosowałam przez ok 3 miesiące niestety mi nie pomógł ale zapobiegł przed dalszym pękaniem naczynek... moge powiedzieć tyle, jest przyjemny w uzyciu i nie powoduje powstawania zaskórników... tyle że niestety nie pokonał mojego problemu czyli rumieńcy... choć niewiadomo moze Tobie pomoże bo ja niestety nie regularnir go stosowałam... a co do ruborilu tio niestety nie stosowałam;-) a własnie nad laserem się również sama zastanawiam ... to tyle odemnie... aha i niezałamujcie sie bo nie warto...pozdrawiam;)

    Autor: LALECZKA  04.09.2008 zgłoś

    Cześć wszystkim! na temat Iwostinu mogę się wypowiedzieć, bo go stosowałam, dosyć długo i regularnie, nie odczułam żadnych rezultatów, ale też mi nie zaszkodził pomógł tylko na drobne krostki które miałam na policzkach i to wszystko. Jeśli chodzi o Avene diroseal no to jeszcze nie mam zdania na jego temat bo go stosuję od tego poniedziałku więc dopiero 3 dni, kupiłam go dużo wcześniej ale nie stosowałam bo byłam przed kilkoma imprezami i bałam się że może mi zaszkodzić bo po niektórych kremach na naczynka jest się bardziej czerwonym i rozpalają niektóre twarz, więc wolałam nie ryzykować. Napiszę coś o nim po miesiącu, może jakaś zmiana zajdzie, chociaż od podajże 2 miesięcy jestem znacznie bledsza tak ogólnie, nawet jak mnie złapało rozpalenie to nie takie intensywne i krótko trwało i było wywołane np. przebywaniem w słońcu anie samo od siebie , więc może jest szansa że będziemy bledsi, bledsze ;] I nawet ostatnio widziałam się zupełnie bladziutką, i tak sobie marzyłam żeby to zostało już na zawsze ale niestety się nie spełniło :/ POZDRAWIAM ;]

    Autor:  05.09.2008 zgłoś

    czesc wszystkim jeszcze sobie jakos radze ale jest ciezko moze ktos na tej stronie wyleczy chociaz troche rumience napiszcie ze tak bo z waszych wypowiedzi wynika ze to "syzyfowa praca"usuwanie rumiencow a ja mam juz dosc;/;/;/pozdrawiam

    Autor: AGI  05.09.2008 zgłoś

    hej czytam sobie wasze komentarze i chciałabym was przed czyms przestrzec. ta strona napedza was na odkrywanie nowych sposobow i testowaniu na sobie, pewnie nie konczac jednej tubki lecicie po kolejna. moj kolega nie miał problemu akurat z rumienicami ,ale z tradzikiem ,stosował rozne nowinki, w szafce mial pełno kosmetykow i je namietnie stosowal. doprowadzil do tego ,ze w miejscu prawie nie widocznych krostek ma dziury , ktore go bardzo szpeca. teraz jest juz za pozno. ale jaki z tego morał twarz to nie d...a, jej nie ukryjesz. nie doprowadzcie do takiego stanu.jezeli ktos z was ma gorsza skore po stosowaniu niektorych kremow to przestancie ,dajcie jej odpoczac. sami wiecie jak wrazliwa jest cera naczynkowa, z nia trzeba delikatnie, nie laczcie tez roznych kosmetykow , jezeli krem z jednej serii to tonik tez. wiadomo,ze puder czy korektor na policzki bedzie z innej serii,ale najlepiej wylacznie do cery wrazliwej i naczynkowej. tak chcecie sie tego pozbyc , a z opisow wynika ,ze kazdy robi po swojemu i liczy na cud. jedna z was chodzi na solarium (lub wiecej osob),druga smaruje tone pudru, tez mam cere naczynkowa ,ale bardzo male rumience.ja moge w sumie od czasu do czasu isc na solarium, bo mi serio nie zaszkodzi,a ktos kto ma stale rumience,ktore mysle ma wiekszym problem , to chyba sie dobrze nie czuje ,ze chodzi na solarium,duzo pudru na twarz np u mnie powoduje ,ze wtedy dostaje rumiencow ,zapchane pory skora nie oddycha . chcecie dobrze,a sami sobie szkodzicie.nie chce nikogo obrazic ,ale tak sobie na pewno nie pomozecie, jezeli juz to solarium to nie opalajcie twarzy lub faktor 30 na policzki, kazdy sie tu poddaje i lamentuje ,ale kto tak naprawde zastosowal sie do wszystkich złotych reguł czyli dieta i zalecenia ,witaminy, odpowiedni krem i tonik,kategoryczny zakaz solarium,sport,nie picie alkoholu,itp chyba nikt tego w calosci nie stosuje, kazdy chce normalnie zyc i troche te reguły łamie, to jest normalne ,ale te kremy to prosze was ,nie szalejcie z nimi:)

    Autor: Drobna buraczyna  06.09.2008 zgłoś

    I tu zgodze sie z kolego .....jak kazdy chlopak lub dziewczyna .. czesto mam imprezy i zdaza sie czasem wypic alkoholu moze i niekiedy troche za duzo .... i to w sumie niszczy te naczynka w duzym stopniu ..ja tez w duzym stopniu nie przestrzegam ty wszystkich regul hmm ale przeciez sie tak nie da zeby wszystko robic Ok zawsze sie noga podwinie i cos sie inaczej zrobi ;p..ale czy z tego powodu trzeba wszystko odstawiac na bok ... nie wiem ...ahaa mi tez zdaza byc calkowicie prawie do konca bladym na twarzy jak Laleczka i tez tak sobie przed lustrem marze ...BOZE spraw zebym byl taki do konca zycia oddam w zamian co chcesz xd ehh ale gdy zajde do szkoly jakis nauczyciel co mnie wkurza czy jakis kumpel czy ktos inny czy wogole jakies zajscie w klasie co mnie wkurza ...od razu czuje no i widze Red FAce ..ale jedyna pocieche jaka mam to to ze wiem ze w szkole chodza bardziej czerwoni ode mnie...tylko to jak na razie ''łóżko nie motocykiel nikt nie zginie" pozdrawiam ;]

    Autor: Drobna buraczyna  06.09.2008 zgłoś

    kolegą*

    Autor: AGI  06.09.2008 zgłoś

    w sumie mi rumień sie coraz czesciej sie pojawia i to w wrecz w blachych sytuacjach. kiedys albo tego nie miałam albo nie zwracałam tyle uwagi. dziwnie mi w takich sytuacjach ,bo niesmiała nie jestem. mozliwe ,ze skora gorzej znosi zmiany temperatur,u mnie w pracy ciagle albo jest klima albo pada.druga sprawa długo leczyłam sie antybiotykami na pewna dolegliwosc i tez widzialam ,ze czesciej czerwona sie robie,a teraz od czasu do czasu jak rozmawiam,ze znajomymi to tez czuje skok temperatury. czuje sie tez jakas podenerwowana i rozkojarzona, czasami bez powodu . a to zderwowanie mi sie niepodoba.to swiadczy ,ze moje rumience to głebsza sprawa . czytalam ,ze brak magnezu powoduje stany zdenerwowania, niepokoj ,lek, jezeli sie duzo stresujemy potrzebujemy magnezu ,w jedzeniu tez jest go malo,a wy tez duzo stresu macie przez rumience, nie namawiam do szpikowania sie kolejnymi lekami ,ale takie witaminki napoje z magnezem raczej sa wskazane.moze ktos poczuje sie lepiej.

    Autor: LALECZKA  06.09.2008 zgłoś

    Do AGI- widzisz do końca bym się z tobą nie zgodziła, ponieważ jestem żywym przykładem, dbania o siebie nawet do przesady, zdrowo się odżywiam, nie palę, alkoholu w ogóle nie piję, uprawiam sport,nie jem i nie piję nic gorącego, unikam słońca w ogóle się nie opalam ani na solarium nie chodzę, używam wysokich filtrów jak muszę jednak przebywać na słońcu bo jednak latem człowiek się nie ukryje przed słońcem chociażby pójście na spacer i też nie przesadzam z kosmetykami, używam tylko tych delikatnych, antyalergicznych i nie mieszam kosmetyków, jak używam teraz dirosealu to tylko jego i tylko na policzki i skrzydełka nosa, bo zgodzę się z tobą, że twarz nie dupa i jej nie ukryjesz i byle jak się o nią nie da dbać. Pudru też nie używam tylko bardzo delikatny fluid, gdyż zgodzę się z tobą, że po pudrze jest się czerwonym bo skóra w ogóle nie oddycha. Prawda jest taka, że musimy o siebie dbać ale i tak z tym nic nie zrobimy, może z biegiem lat nam to trochę ustąpi, taka nasza cera i pora to zaakceptować chociaż jak to piszę to mnie ściska bo ciągle płaczę przez tą cerę ;( Wszystko na naszą cerę wpływa stres, kontakty z innymi ludźmi, klimatyzacja, zmiana temperatury itd...

    Autor: Biedronka  06.09.2008 zgłoś

    A ja już mam tego dooooooooooooooooooooooooooooooość!!!!!!!!!!!!!!!

    Autor: Biedronka  06.09.2008 zgłoś

    aha i jak tam LALECZKO diroseal??

    Autor: takao  06.09.2008 zgłoś

    Ja tez miałam dość:). Jestem nastolatką. Nie mam zamiaru wydawac kasy na żadne zabiegi. Po prostu na okolice twarzy, na których nie mam rumieńców uzywam ciemniejszego podkład na na policzki mniej i troszke jasnego pudru alenie za duż tak zeby nie byo widac. łykam czasem rutninoskorbin! Pamietajcie, vit C najlepsza, nooo.. jakoś żyje :) Aha i uważajcie na mróz, to przez niego to świństwow sie robi no i słońce 3majcie sie ;)!

    Autor: Drobna buraczyna  07.09.2008 zgłoś

    Ehmm chlopak chyba pudrowac sie nie bedzie i fluidu uzywac rowniez......(dziewczyny maja chyba troche lepiej od nas bo przynajmniej moga sie uzyc pudru itp)

    Autor: LALECZKA  07.09.2008 zgłoś

    Drobna buraczyna masz rację mamy o tyle lepiej, że możemy to zakryć chociaż odrobinę fluidem, ale jak przyjdzie takie rozpalenie to nawet fluid nie pomaga ;( Biedroneczko - używam tego dirosealu już 6 dzień i dokładnie od wczoraj wstałam rano taka rozpalona i taka byłam cały dzień, wieczorem umyłam twarz i wsmarowałam ten krem i tak mnie zaczęły szczypać policzki, ale po 10 minutach ustąpiło, natomiast wstałam dzisiaj rano umyłam twarz i dalej jestem czerwona i cała twarz mnie szczypie, czyli diroseal się nie spisał, 55 zł wyrzucone w błoto, muszę przerwać jego stosowanie, bo jeszcze będę po nim gorzej wyglądać :( ja już rezygnuję ze stosowania tych kremów chyba, bo w sumie u mnie najlepiej jeszcze skóra wygląda po normalnym dbaniu o nią czyli myciu w letniej wodzie, nie pocieraniu jej, stosowaniu lekkich kosmetyków,nie piciu i jedzeniu gorącego, ostrego, może najlepszą metodą na to będzie laser , bo te kremy nic nie dają :(

    Autor: Biedronka  07.09.2008 zgłoś

    no masakra, coś jest nie tak z tym dirosealem ;/;/;/ ja mam próbke atirougeursa i jest nawet dobry... niedługo kupie...ale nad dirosealem się poważnie zastanawiam;/

    Autor: AGI  07.09.2008 zgłoś

    co prawda dziewczyny moga sie wypudrować i moze maja większy komfort psychiczny, ale tak na prawdę gdy dostajesz buraka to nic nie pomoże:(

    Autor: Biedronka  07.09.2008 zgłoś

    a ja już nie wiem kurcze;/ co mam robić z tym dirosealem;/;/;/

    Autor: Drobna buraczyna  08.09.2008 zgłoś

    Boze zebym byl kobieta jak mi bylo by dobrze czlowiek by sie podmalowal troszke i by bylo good....mowcie ze jak tak ostro spalicie to nawet malowanko nie pomoze ale wyobrazcie sobie jak osoba ktora ani grama na sobie nie ma malowanka jak musi wygladac Ehmmmm ;/ nie wiem jak poszczegolnie u was ten rumieniec wyglada ja mam tak... na osiedlu mam taki w miare akceptuje go jeszcze ale w szkole jest wiele wyrazniejszy jak zobacze ...szkoda sie zalic ;pnie ma to jak w domu swobodnie i bez stresu...widze w szkole i ogolnie ludzi co maja ten rumieniec na calych polikach i taki intensywny ze az ...grrrrr i to mnie jeszcze odtrzymuje na duchu ;) ale nie wiem jak to bedzie za kilka lat jak ja bede wygladal czy rumieniec sie jeszcze powiekszy jak na razie mam 17 niedlugo 18 ;] ojej mogl by chociaz zostac taki jak jest ale czasami jest tak intensywny ze ...czasami wstydze sie wyjsc wogole gdzies do ludzi i ogolnie gdzies w miasto ...jak ja zazdorszcze innym ludziom ktorzy maja normalne twarze plade ...szkoda ze to nas spotkalo..moglo pasc na kogos inego ;/;/;/;;/;/;/ buuu

    Autor: Drobna buraczyna  08.09.2008 zgłoś

    Blade* kurde cos mi klawiatura waliii ^^^

    Autor: Drobna buraczyna  08.09.2008 zgłoś

    hmmm ale musze powiedziec taka rzecz ...nikt mi nie dokucza w temacie RUMIENCE nie jestem typem czlowieka ktory da sobie pojechac, staram sie byc zawsze na luzie...kiedys nie mialem wogole kompleksow bylem smialy i wogole super bylo ;/ az do momentu kiedy doroslem ...zauwazylem jak wygladam i sie zaczeloo ...czasami np. w szkole sie zawstydze tak mocno i ludzie w klase nic nie mowia..a czasami zawstydze sie troche mniej lub troszke wiecej i juz slysze ale zjaral buraka , cegle .....juz mam chec sie odwrocic i wygarnac wszystko ...ale przypominom sobie ze w koncu jestem w szkole i jakos opanuje moje nerwy ;p a tak ogolnie tez zastanawiam sie nad tym Laserem hmmm ale czytalem troche i ludzie pisza ze niektorym pomogl tylko nie wiadomo jak u nich wygladal ten rumieniec czy byl maly czy to byly pojedyncze pekniete naczynka takie malutkie ...a znowu niektorzy pisza ze po jakims czasie po laserze np 2 miesiace stalo sie to samo lup jeszcze sie bardziej powiekszyly ;/ pozdrawiam all red face ;]

    Autor: AGI  08.09.2008 zgłoś

    ważne, żeby się nie izolować od ludzi.po części to nasza cera ,a po części psychika .w tym większość psychika,bo większosc przyznaje ,ze w domu ma mniejsze rumience. straszne to uczucie jak nie chcesz ,a robi ci sie cieplo. człowiek jest wtedy bezradny, a obserwatorzy mysla,ze cie cos mega speszylo.ale nie mozna sobie wmawiac ,ze najlepiej to bede siedzial w domu ,nie bede miec chłopaka czy nie bede poznawac ludzi. gdy sie izolujesz ,a nagle wychodzisz do ludzi to mysle,ze ogarnia taka psychoza ,ze buraka puszczasz dwa razy takiego przy byle czym . swoim znajomym powiedz ,ze masz wrazliwa skore i robi ci sie tak jak sie wkurzysz czy przy zmianach temperatury lub powiedz ja tak poprostu mam albo spadajcie i sie usmiechnij, wazne ,zeby w takich sytuacjach nie popadac w panike, bo wtedy to jest przypał. powiem wam szczerze ,ze wole miec rumience niz dziury po tradziku, a co taka osoba ma powiedziec

    Autor: LALECZKA  09.09.2008 zgłoś

    Ciągle obserwuję ludzi, przyglądam się im cerą i myślę nic by mi nie było do szczęścia potrzebne tylko ładna cera wtedy by świat stał otwarty otworem, cieszyłoby mnie życie ;)A tu chyba nigdy nie będę szczęśliwa przez to G**** , mam od kilku miesięcy chłopka, i już usłyszałam od niego dlaczego ciągle chodzę w makijażu, i zadał mi pytanie czy bez niego wyglądam gorzej ? tak strasznie przykro mi się zrobiło ;( następnie raz po wynikach z egzaminu też mnie tak strasznie rozpaliło z nerwów, i szliśmy z moją koleżanką a mój chłopak mówi " jesteś bardziej czerwona niż my razem wzięci z Baśką ", tak mnie zabolało w duszy, kolejna sytuacja, ale masz rumiane policzki, ale jesteś czerwona, ale ci wyszły rumieńce, już tyle razy od niego to słyszałam, i nic się nie odezwałam, ja nie wiem jak długo to wytrzymam, czyli jak mnie zobaczy bez makijażu to mnie rzuci, w końcu nie wytrzymam i wybuchnę, na razie to wszystko znoszę ale ile? Ostatnio chciał jechać w góry żeby wyjść na szczyt, okłamałam go że nie mam czasu, bo było gorąco 26 stopni i już sobie siebie wyobrażam w tych warunkach "bordo na policzkach" i co robić? zerwać z nim? chociaż nas już tyle łączy!i chyba zostać samą do końca życia!A w dodatku mam jeszcze inne zmartwienia które są też bardzo poważne, +jeszcze to to już zupełnie można się załamać!

    Autor: nie sama a jednak samotna...  09.09.2008 zgłoś

    LALECZKO szczerze? szczerze... te teksty ale Ci wyszly rumience albo ale jestes czerwona to pół biedy a wlasciwie to nic. chlopak szczery byl i tyle.. ale juz ten tekst ze jestes bardziej czerwona niz my z Baśką razem wzieci to juz... hmm. nastepnym razem jak Ci tak powie to zapytaj go.. spokojnie bez nerwow i wybuchania: czy jemu to przeszkadza.. i nie maluj sie zawsze na litosc boską.. pokaz mu sie bez makijazu. zobaczysz reakcje, co powie. ja mam rumience... mialam studniowke .. bylam z kolega, [on byl dla mnie kolega.. ja dla niego kims wiecej] wiadomo tance.. goraco. wiadomo jak sie wtedy wyglada... byly zdjecia do krotych nie mialam ochoty isc.. i mowie ze nie teraz bo po tancach wygladam jak wygladam.. a on ze one mi dodaja tylko uroku.. :D no nie wiem czy mi uroku dodawaly no ale... teraz bylam na weselu , moj partner tez nie powiedzial ani slowa czy mu to przeszkadza ani nie zapytal czemu/skad to mam... moze jakis kolega kiedys powiedzial; zarumienilas sie ... ale to nie zabrzmialo ani chamsko ani perfidnie ani nic. nie powiedzial tego ani kolega ani ten ktoremu na mnie zalezalo... jesli kocha to mu to nie bedzie przeszkadzalo.. bo pokochac powinien Ciebie.. cala i cialo i dusze ... juz tyle was łączy? jak sobie wyobrazasz wasze wspolne zycie? nigdy mu ise nie pokazesz bez makijazu?? to Twoj chlopak.. powinien Cie wspierac.. i najwazniejsze; jak Ci tak mowi ze jestes czerwona to nie milcz.. zapytaj czy jemu to przeszkadza.. jak odpowiesz to edziesz juz chyba wiedziala co zrobic. wystarczy ze Tobie to przeszkadza.. powiniem Ci dodawac otuchy. On najbardziej :) pozdrawiam.. trzymaj sie i nie daj sie.. ;] daj znac jak i co :)

    Autor: Drobna buraczyna  10.09.2008 zgłoś

    Nie sama a samotna dobrze to ujela ;] grr nie dlugo tez mam stodniowke no i nie wiem jak to bedzie ;/ nawet mnie na nia za bardzo ie ciagnie ;/ Ehm ;/

    Autor: Drobna buraczyna  10.09.2008 zgłoś

    nie*

    Autor: nie sama a jednak samotna..  10.09.2008 zgłoś

    oj to niech ciągnie.. jest super ;] najwazniejsza jest zabawa.. nie trzeba sie zastanawiac jak sie wyglada i czy jest sie bardzo czerwonym tylko bawic bawic.. taka noc tylko raz w zyciu.. :D

    Autor: Drobna buraczyna  11.09.2008 zgłoś

    No ok..ale mowisz jedna taka noc w zyciu a co w niej takiego ...nie wiem ...mi to sie kojarzy ze zwykla potancowka czy cos takiego ....nie wiem jak zrobie ;/;/;/ pozdrawiam

    Autor: nie sama a jednak samotna...  11.09.2008 zgłoś

    zabawa zabawa.. wiem ze nie masz ochoty przez rumience ale.. naprawde warto. pójdziesz.. wybawisz sie.. i powiesz sobie bylo super.. bez wzgledu na tą łune na policzkach. zawsze znajdzie sie ktos kto bedzie piekniejszy bledszy ... itp. ale wierz mi ja na codzien mam rumience a na sali gdy tanczylismy bylo tak goraco ze wiele osob bylo czerwonych.. nie tylko ja.. liczy sie wlasciwe nastawienie ;] nie łam sie. bedzie dobrze... a pozniej to juz wiesz ze sto dni i kolejne "ważne" dni :D licze ze za kilka miesiecy opiszesz jak bylo :)) pozdrawiam :*:*:*

    Autor: damian  11.09.2008 zgłoś

    czesc widze ze nie jestem na tym forum sam jako chlopak drobna buraczyna tez jest siema stary widze ze tez borykasz sie z problemem jak my wszyscy kurde chcialbym z Toba popisac na gadu i zobaczyc Twoja fote bo jestem pewny ze jestem bardziej czerwony od Ciebie chyba nikt nie jest bardziej czerwony ode mnie:(:(:(:(:(jakos sobie radze ale idzie zima i sie boje:(nie wiem jak Wy ale ja mam tak straszny kompleks ze az rzucilem szkole w styczniu bo wstydzilem sie chodzic do niej te spojrzenia i w ogole ale looz:D a jak Wy sie trzymacie czy cos komus cos pomaga piszcie prosze:PPP pozdrawiam

    Autor: Drobna buraczyna  11.09.2008 zgłoś

    nie sama a jednak samotna...dzieki za tych pare slow :*moze inaczej do tego podejde z innym nastawieniem..no mam jeszcze rok czasu...a c do damiana tez mam ogromny kompleks z tego powodu ..np: dzis zwolnilem sie ze szkoly (znaczy sie zwialem);p bo po w-fie tak sie zgrzalem a wiem ze w tych salach goroaco i duszno...wolalem tego uniknac ;p....mam tez tak ze czasami zapominam o szkole i normalnie calutki dzien przezyje w szkole nie zburacze sie ani razu...ale czasem jest na odwrot po kilka razy i to jest bolesne...ale cuz Hmmm wczoraj cos mnie naszlo na zale ..patrzylem sobie na necie tak oo ogolnie ludzi na fotkach i tak mi przykro bylo..tak im zazdroszcze strasznie tego wygladu ...chcialbym urodzic jeszcze raz...zebym byl normalny bez tego swinstwa;/;/ pozdrawiam c(-;

    Autor: nie sama a jednak samotna...  11.09.2008 zgłoś

    nie ma za co.. po to tu jestesmy ;] zeby sie wspierac ;] :*:*:*

    Autor: LALECZKA  12.09.2008 zgłoś

    Chłopaki Damian, drobna buraczyna może krem tonujący by wam pomógł, co prawda jest dla kobiet ale to nie fluid i nie ma z nim nic wspólnego a wyrównuje koloryt skóry, może warto spróbować na wieczorne wyjścia ? -Vichy - Lumineuse - krem tonujący z witaminami i kwasami owocowymi. Nie sama a jednak samotna - DZIĘKUJĘ ZA WSPARCIE ;]

    Autor: nie sama a jednak samotna...  12.09.2008 zgłoś

    mam nadzieje ze cos da to co powiedzialam [napisalam] .. nie łam sie i relacjonuj.. razem cos poradzimy ;];];]

    Autor: Drobna buraczyna  13.09.2008 zgłoś

    LALECZKA sproboje ten kremik tonujacy moze bedzie w sam raz dla mnie kupie go sproboje go a co mi tam ;p a dla ''nie sama a jednak samotna'' dzieki za slowka otouchy ;) thx;*;*

    Autor: Drobna buraczyna  13.09.2008 zgłoś

    Kurcze nawet sobie nie wobrazacie jak jestem szczesliwy ze wogole takie forum znalazlem , mam 3 inne ale w porownaniu do tego tamte nie maja podejscia pozdrawiam ;/ zycze szczescia;*

    Autor: Drobna buraczyna  13.09.2008 zgłoś

    I tak w ogole chcialem opowiedziec , bylem we Włoszech w pracy no i..... tam bylo takie slonce strasznie w cienie dochodzilo do 42 stopni celciusza omgggg tragedia ..no i co sie z upalem wiaze...przez to spalilo mi koncowki nosa ....mam takie malutkie plamki po obu stronach nosa przy samych prwiech ;/ ale juz sie przyzwyczailem...hmmmm mozei troche to opalilem i mniej widac wiec moze cos daje te solarium :D chyba jednak tak ;) pozdrawiam .....piszcie c(-;

    Autor: Drobna buraczyna  13.09.2008 zgłoś

    Mam taka prosbe do LALECZKI i do 'nie sam a jednak samotna' napiszcie mi swoj nr gg ...jak cos nikomu nie dam jak nie bedziecie chcialy no problem...moj to nr gg: 5729036 o to mi chodzilo ze chyba wy we dwoje jestescie najbardziej wporzo ...widac ze mozna sie was poradzic i ogolnie o to mi chodzi ,,,jestescies spoko bo wy tylko jak narazie odpisujecie...no i koniec moich argomentow napisalbym wiecej ale juz chyba nie trzeba jak bedziecie chcialy to napiszecie ..bardzo prosze..chodzi mi tylko o porady..hmmm to od was zalezy ..ale mysle ze mnie zrozumiecie ;) dziekuje ;) pozdrawiam

    Autor: Drobna buraczyna  13.09.2008 zgłoś

    W rzeczy samej chodzi mi o to LALECZKA i ' nie sama a jednak samotna'moge tak powiedziec ...chce sie ubezpieczycw pewnym sensie...nie wiem jak bedzie dlugo te forum......a jak zniknie gdzie bedziemy pisac wszyscy....to dla was dziewczyny tak napisalem ;) ....a oglonie nie wiem jak to bedzie z tym forum ..ale dla mnie jest to bardzo wazne podaje swoj e-mail: medyk123@onet.eu w razie czego sproboje stworzyc takie samo forum bo jak narazie nie umiem chociaz jestem informatykiem ;p;;p;p ale zrobie sie nie ma strachu ..albo ktos z dziewczyn zrobi w razie czego...bo one sa madrzejsze od nas xD ;) albo w ogole jak ktos zrobi to zamiesci linka na tej stronie.. lub u mnie na e-mailu ja rozesle dla wszystkich aktywnych uczestnikow forum na podane e-maile nie ma problemu to od was zalezy.;) dbajcie o to forum prosze o to was ;) ;) ;) milego dnia ;] pozdrawiam;)

    Autor: Drobna buraczyna  13.09.2008 zgłoś

    Mysle tak nawet lewy nr zalozcie sobie we Dwoje te gg ale podajcie mi na e mail bardzo bym prosil ....nie jak damian od razu fotki ...zalll RoX hehe jak mozecie dajcie gg ..dzieki z gory pozdrawiam ;) dziekuje i pozdrawiam serdecznie ;)

    Autor: Drobna buraczyna  13.09.2008 zgłoś

    Ps. Damian może na razie bez fotek heee ale to nie glupi pomysl porownac swoje rumience i zobaczyc z czym kazdy sie borayka;).... moze wszyscy z forum wrzycimy na stronke jakas swoje fotki twarzy....jak kto woli ;p pozdawiam ;p

    Autor: LALECZKA  13.09.2008 zgłoś

    Drobna buraczyna- nie ma problemu podam ci gg, wyślę Ci na twojego meila, tylko mi na razie coś z pocztą się stało, ale jak już będę mieć w porządku to wyślę na pewno, bo nie chcę na forum ujawniać bo róznie bywa jakby jakiś znajomy przypadkowo trafił na to forum, rozumiesz ;] A tak adekwatnie tego kremu tonującego to jak będziesz kupował, to dobierz go do koloru swojej karnacji, bo on ma kolory podobnie jak fluid, ale w przeciwieństwie do fluidu jest nie widoczny bo to krem ;]

    Autor: Drobna buraczyna  13.09.2008 zgłoś

    Nie ma sprawy ;)

    Autor: IneedHelp  13.09.2008 zgłoś

    hej wam wszystkim :) długo mnie nie było na tym forum,przeczytałąm wszystkie wasze wypowiedzi,i tak : do Drobnej buraczynki: rozumiem cie bardzo,ja w listopadzie mam półmetek bo jestem w 2 klasie.mysle sobie no super kreacja fryzura ale co z moją twarzą????!!!!heh skoro sie rozumiemy to powinniśmy razem iść na półmetek :PP,. do laleczki: masz chłopaka który powinien cie wspierac i akceptowac tqwój problem. nie wszyscy mają tak dobrze.np ja nie mam nikogo,dlaczego???? bo przez te rumieńxce.gdyby one były tylko na kościach policzkowych to wyglądało by ślicznie.ale ja mam pasek od kości aż na dół.nie mam całych lic czerwonych ale to i tak beznadziejnie wygląda.do damiana i reszty. ja również chciaąłbym wysłąć swoje zdjęcie i wasze zobaczyć,bo chyba ja mam najgorzej:( ja stale mam rumieńce.raz bladsze raz nie. przez poparzenie słoneczne :/ używam tego kremu ziaji no i jak sie posmaruje to nie zeby mi znikały ale widze że rumieńce wchłaniaja ten krem,że go akceptują.tonik mi sie skończył musze go kupic.pozdrawiam i nie załamujce sie :))

    Autor: LALECZKA  13.09.2008 zgłoś

    Drobna buraczyna zapomniałam, pisałeś że byłeś we Włoszech, ale pewnie o wysokim filtrze to zapomniałeś co ? dlatego Cię spaliło, ochrona, ochrona i jeszcze raz ochrona w zimie tez ochrona !!! ja dzisiaj byłam bez makijażu na dworze około 30 minut , jest zimno byłam posmarowana tylko kremem bambino, i moje policzki zrobiły się fioletowe z jakimś pomarańczowym odcieniem, porażka :/ Mój chłopak no mimo wszystko, że mi czasami powie o tych rumieńcach, jest ze mną ale o niczym nie wie, że to taki wielki problem dla mnie, ale ale mnie jeszcze nie widział bez makijażu, będę się musiała psychicznie przygotować na to jak mnie zobaczy,ja to nawet nie wiem jak mu o tym powiedzieć, wątpię że ktokolwiek by zemną chciał być jakbym na co dzień chodziła bez makijażu, ładne rysy twarzy nie wystarczą i fajny wygląd, bo twarz co chwilę jak burak i to nie takie malutkie rumieńce tylko plamy na prawie całych policzkach jeszcze jasna karnacja to już zupełna porażka, jedyną osobą przy której jestem bez makijażu bo rozumie mój problem jest mama:( ale postanowiłam, że zdecyduję się na laser ale jeszcze nie wiem kiedy, może za rok na razie muszę zdobyć dużo informacji na ten temat, czy warto i czy jest to bezpieczne aby nie wyglądać gorzej, i znaleźć jakiegoś dobrego dermatologa , lekarza który mi twarzy nie spali. Z tymi zdjęciami to fajny pomysł, porównalibyśmy sobie, czy faktycznie tak z nami źle!!! Też czasami sobie myślę, że jeszcze by może to było znośniejsze jakby nie łapało takie rozpalenie, co policzki mają taką temperaturę i są rozpalone jak bułki z piekarnika, to jest najgorsze jak mnie złapie takie rozpalenie na forum grupy to kaplica ;(

    Autor: IneedHelp  13.09.2008 zgłoś

    jak jest słoncznie i bardzo ciepło to rumieńce robią sie różowe,ale jak jest taka pogoda jak teraz to masakra.myslaąłm jeszcze o próbowania kremu z firmy lirene,ciekawe czy to coś pomoze

    Autor: nie sama a jednak samotna...  13.09.2008 zgłoś

    Ineedhelp... krem z firmy lirene stosowałam.. w lecie bardzo fajny(jak dla mnie oczywiście, bo kazdemu pasuje cos innego.. ) leciutki.. fajnie sie wchłania, nie powodowal uczulenia szczypania pieczenia rozpalenia jak niektore inne kremy.. itp. gdy go stosowałam.. w zasadzie bylo ok. leciutkie rumience. bylam zadowolona ale to bylo latem.. moze jeszcze jeszcze do niego wroce? ale teraz kiedy zimno , szaro buro i ponuro potrzebuje chyba czegos innego.. takiego 'mocniejszego' ;p bo u mnie najgorzej w zimie i jesienia.. po prostu potrzeba mi wiekszej ochrony.. od mrozu wiatru itp.. ;] Drobna buraczynka... odezwe sie na Twoje gg jeśli pozwolisz :D no i dziekuje oczywiscie za mile slowo :* jestem caly czas w gotowosci :):):)

    Autor: nie sama a jednak samotna...  13.09.2008 zgłoś

    a do LALECZKI.. :) moim zdaniem nie ma sie co specjalnie przygotowywac psychicznie do tego zeby Mu powiedziec/pokazac sie bez makijazu.. bo im dluzej bedziesz myslec to tym bardziej bedziesz to odkladac.. zamartwiac sie.. nie ma sensu :) kiedy on bedzie u Ciebie idz do lazienki zmyj wszystko wklep krem [ i tylko krem] powiedz sobie: jak kocha to zrozumie.. zamknij oczy i wejdz do pokoju.. POWODZENIA :):):)

    Autor: IneedHelp  13.09.2008 zgłoś

    zgadzam sie z nie sama.... jesli cie naprawde kocha to zaakceptuje cie taka jaka jesteś.może masz rumieńce ale dla niego liczy sie twoje serce a nie policzki :)

    Autor: Aniołek  13.09.2008 zgłoś

    A ja znowu zakupiłam Rosaliac XL... i chyba już zawsze będę go kupować... Macie rację - pogoda jest okropna... dzisiaj byłam prawie cały dzień na zimnym powietrzu... I przed jakimiś dwoma godzinami było okropnie... ale powiedziałam sobie : "Oj nie!!! " Zmyłam twarz "Emolium żel do mycia" i posmarowałam Rosaliaciem XL... Po godzinie pod prysznic, a po prysznicu fluid... teraz czuję się świetnie... no to cudeńko jest po prostu... Jestem za Rosaliaciem... no i fluid mój kochany... Trzymam kciuki za siebie i za Was wszystkich... Oby w końcu komuś się udało i dał znać... Ba!!! Oby wszystkim się udało! =)

    Autor: Aniołek  13.09.2008 zgłoś

    No i zgadzam się z IneedHelp... LALECZKO - powodzenia i szczęścia, bo wierzę, że Wam się uda!!!

    Autor: Drobna buraczyna  14.09.2008 zgłoś

    Aniołek...hm no ale pomogl ci ten Rosaliac XL zmiejszyl ci rumieniec czy jak ??? pozdrawiam;)

    Autor: Aniołek  14.09.2008 zgłoś

    No cóż... nie powiem, że się wyleczyłam... ale kidy mam rumieńce to taki różowe, bez porówniania... miałam po prostu czerwone kiedyś... a teraz lekki róż. I nawet małe. Nie czujesz, że je masz po Rosaliacu... i to jest ten plus.

    Autor: Drobna buraczyna  14.09.2008 zgłoś

    No to trzeba sprobowac ;)

    Autor: IneedHelp  14.09.2008 zgłoś

    tak też tak mysle trzeba wypróbować :)

    Autor: Aniołek  14.09.2008 zgłoś

    Oczywićsie nie pomoże od razu, ale już po tygodniu stosowania... cud... ;) Nie czuć. że się je ma. =)

    Autor: nie sama a jednak samotna..  14.09.2008 zgłoś

    aha... i jesli moge sie wtracic co do tych dodawania fotek.. i porownywania swoich piekno czerwonych lic to jestem na NIE. to forum jest po to zeby sie wspierac.. a jesli ktos dojrzy kogos kto nie ma tak duzego problemu jak on to bedzie mu zle.. gorzej.. a jak ktos zobaczy kto ma bardziej niz on to popadnie w samozachwyt i oo... forum jest po to zeby sie wspierac pogadac.. podtrzymac na duchu.. doradzic w sprawach kosmetycznych :) a po pokazaniu sobie nawzajem zdjec zmieni sie w ... nie wiem nawet w co ale caly sens tego pojdzie w cholere.. [moje zdanie.. kazdy moze miec inne] pozdrawiam. P.S. LALECZKO.. odezwij sie co i jak... zdzialalas cos? :)

    Autor: Drobna buraczyna  15.09.2008 zgłoś

    Chybaa masz racje ..;) ;) pozdrawiam;)

    Autor: LALECZKA  15.09.2008 zgłoś

    Nie sama - nic mu jeszcze nie powiedziałam ani się też nie pokazałam bez makijażu, normalnie blokada psychiczna taka silna ;(, po prostu się strasznie, ale to strasznie wstydzę :(, może jednak jak będę na to gotowa i będziemy ze sobą jeszcze dłużej, będę do niego bardziej bezpośrednia, bo jeszcze taka nie jestem, to to zrobię, ale na razie nie ma na to szans, no nie dam rady, po prostu nie dam ;(!!! Jeśli chodzi o te zdjęcia, szanuję oczywiście wasze poglądy, ale mi by to zupełnie nie przeszkadzałoby wam się pokazać, wreszcie może bym pokazała się bez makijażu, ja mogę umieścić zdjęcie swych policzków, o ile jest tutaj taka możliwość, a jeśli chodzi o wspieranie się nawzajem, myślę że to nic nie zmieni, bynajmniej u mnie, bo mniejsze czy większe rumieńce i tak dla właściciela są problemem indywidualnym. pozdrawiam was serdecznie ;]

    Autor: IneedHelp  15.09.2008 zgłoś

    poniekąd zgadzam sie z wami obiema dziewczyny. rozumiem ze np ktos by zobaczył rumieńce czyjeś i by se pomyślał ooo jjaaaaaa on/ona tak narzeka a nic nie ma nie to co ja.. ale równiez podzielam zdanie laleczki jesli chodzi o wspieranie.to mogło by sie stac silniejsze.chociaż i tak dzięki wam i forum stworzyliśmy mała rodzinke buraczków :) i bardzo sie ciesze ze można sie tu wygadac przed ludźmi którzy nas w pełni rozumieją :) laleczko wiem ze to trudne ale musisz sie postarac przewzyciężyc blokade.pokazanie mu sie w "naturalnej" wersji i jego reakcja bedzie dowodem czy zasługuje on na tak wspaniała dziewczyne jaka jestes ty.;)

    Autor: nie sama a jednak samotna...  15.09.2008 zgłoś

    odpowiedz sobie na pytanie.. czy Ty go kochasz? albo czy chociaz Ci na nim zalezy , czy jest dla Ciebie wazny? jesli odpowiedz brzmi nie to oszukuj go dalej.. bo to jest klamstwo. nie widzi Cie taka jaka jestes. jesli odpowiedz brzmi tak to zastanow sie czy potrafisz oklamywac kogos kogo kochasz/na kim Ci zalezy . i nastepne pytanie : czy chcesz byc z kims komu zalezy tylko na twojej ladnej buzi. i pamietaj: jaki nie bedzie final: bedzie dobry.. jak Cie zobaczy i mu to nie bedzie przeszkadzalo to znaczy ze jestes szczesciara.. czyli mozesz skakac z radosci, a jesli Cie zostawi to tez bedzie dobrze.. no chyba ze chcesz byc z kims takim.. ktory nie kocha Ciebie tylko Twoje opakowanie.. i lepiej niech to wyjdzie teraz niz za 2-3 lata kiedy juz bedzie taka bezposrednia.. i zaangazowana w zwiazek.. wtedy mu sie pokazesz.. a on ucieknie. co bedzie wtedy? tyle czasu a ona kochal ta ladna dziewczyne z ladna buzia bez rumiencow.. gdzie ona sie podziala?? zgadzam sie z IneedHelp, jego reakcja bedzie dowodem czy zasluguje na Ciebie.. wierze ze nie bedzie mu przeszkadzalo to ze masz rumience.. ale gdyby nawet zwial to mozesz byc wdzieczna losowi ze to okazalo sie teraz.. chyba chcesz chlopaka takiego ktory bedzie Cie kochal szczerze i prawdziwie ??? dla Ciebie jest to olbrzymia blokada stres itp. dla mnie takie male cos ktore nie powinno wogole istniec.. nie oklamuje sie osob na ktorych nam zalezy.. o rumience trzeba dbac ;p pielegnowac i cos z nimi robic by sie ich pozbyc jesli przeszkadzaja.. troszke ukryc.. ale ja nigdy nie probowalam ich ukryc ich za wszelka cene i nigdy nie zachwowywalam sie tak jakby ich nie bylo.. ktos cos o nich powiedzial? ok.. niech mowi.. jak mu przeszkadzaja to niech sie nie patrzy.. nie zyje dla innych.. zyje dla siebie. troszke ostro napisalam ale tylko po to zeby Cie przekonac.. bo widze ze Cie to meczy..jesli Cie urazilam to przepraszam..chcialabym Ci pomoc a nie wiem jak.. naprawde niepotrzebnie sie tak denerwujesz.. nie czekaj.. DZIAŁAJ!!!

    Autor: Aniołek  16.09.2008 zgłoś

    No cóż dziewczyny. Raczej rozumiem LALECZKĘ... i z tego co widzę (LALECZKO) raczej Ci zależy na nim, jeżeli boisz się pokazać bez makijażu. Sądzę, że jeżeli on Cię naprawdę kocha to za to jaka jesteś... i nie tylko od środka, ale i "z wierzchu" :) Jeżeli uznasz, że to już czas, powiedz mu o tym. Możesz zaczac od tego, że się boisz go stracić, ale masz coś ważnego do powiedzenia... No cóż zrobisz jak zechcesz. Wierzę, że on zrozumie i jeszcze będzie Ci pomagał ;* Trzymam za Was kciuki :) :) :) I jak to powiedziała "nie sama..." - DZIAŁAJ!!! :)

    Autor: Drobna buraczyna  17.09.2008 zgłoś

    Hmmm tak slucham.....no i wlasnie nie ma co czekac dziewczyno ...powiedz mu o co chodzi mysle ze to na nim nie zrobi wiekszego zdumienia....juz bardziej bal bym sie o Dziewczyny ^^^;/;//;/ ... powidzenia pozdrowienia Radzibym raczej dzialac ;] heeheehh zobaczysz ... ze bedzie dobrze ...zobaczysz ;);;);););]zobaczysz;*;* c(-; narqa;)

    Autor: LALECZKA  17.09.2008 zgłoś

    Nie sama...;] nie obraziłam się bo o co ? o prawdę! ;] No wiecie teoria to teoria, dobrze się mówi, i wiem dobrze, że to co piszecie jest prawdą którą też sama wiem i ją rozumiem, ale gorzej w praktyce, bo ja się tak tego wstydzę, i tak strasznie przeżywam tą cerę ;( Może on później będzie się mną brzydził, albo będzie się wstydził gdzieś ze mną pokazać , że jego dziewczyna jest taka czerwona, pewnego dnia mu o tym powiem , pokaże się bez makijażu i to na pewno będzie jeszcze w tym roku ;( Staram się też w ten związek aż tak emocjonalnie nie angażować , chociaż mi zależy, bo później może mnie boleć jak mu to będzie przeszkadzać, więc nie chcę żeby mnie upadek tak bardzo bolał ;( To prawda jak będzie KOCHAŁ to mu nic nie będzie przeszkadzać, mimo wszystko ja tak tego na co dzień aż tak bardzo nie ukrywam, używam tylko fluid i czasami pod zielony korektor, ale i tak to widać te plami, tylko nie rzucają się aż tak w oczy, a w szkole to nawet fluid nie pomaga bo jak na złość zawsze mnie policzki pieką nie wiem czy to przez klimatyzację to powietrze w szkole, taką zawsze dziwną mam cerę, mama mówi że to przez nerwy, bo w domu jestem znacznie bledsza. Dziękuję za wsparcie , na prawdę dużo lepiej się poczułam jak z wami piszę, jesteście wspaniałymi ludźmi ;*

    Autor: nie sama a jednak samotna..  17.09.2008 zgłoś

    własnie mialam to napisac... skoro uzywasz tylko fluidu i czasem zielonego korektora.. to nie masz tak strasznie.. sama widzialam gorsze przypadki.. naprawde. i skoro teraz to tez widac nawet pod fluidem i on Ci nic nie mowi.. a wlasciewie mowi [jak idziecie gdzies tak?] ze sie zaczerwienilas.. i jeszcze z Toba jest i nie zerwal chociaz widzial jak jest.. to znaczy ze dobrze jest moja droga :* bo wbrew pozorom rumience nie wcale tak latwo zakryc i przewaznie ani fluid ani zielony korektor nic nie pomoze jak sie tak "rozpalimy" ;p ja to nie wiem.. ale dla mnie jest to calkiem normalne ze ktos Cie widzi taka bez makijazu... a chlopak to juz wogole.. jestes jaka jestes. akurat dla mnie to nie problem.. problem to jest jak mi robia zdjecia.. [ o matko jak ja tego nie lubie ;/ ] a na zdjeciu? wszyscy bladzi a ja.. ehh szkoda gadac.. ale co zrobic... pytanie retoryczne..

    Autor: nie sama a jednak samotna...  17.09.2008 zgłoś

    a do Drobnej Buraczynki a akurat ja to o dziewczyny bym sie nie martwila... :)

    Autor: LALECZKA  17.09.2008 zgłoś

    Nie sama - ja też się nie lubię fotografować, bo pierwsze co mi przychodzi na myśl to że wyjdę czerwona;(, oj łatwego życia nie mamy ;( W tedy co mi powiedział,"że jestem bardziej czerwona niż my obydwoje z Baśką wzięci", to normalnie mnie złapało takie rozpalenie, że fluid to na nic się niezdaje nigdy, policzka topią fluid bo są tak gorące, i to cała powierzchnia policzków bordo, nienawidzę tego :/:/:/ Może by się to tak nie rzucało w oczy jakbym była ciemnej karnacji, a ja jestem jasnej :( Fluid używam codziennie, ale nie robię tapety bo nie lubię, i brzydko bym wyglądała, nie ukrywam tego aż tak bardzo, bo jestem zwolenniczką naturalnego makijażu, tylko podkreślenie a nie maska. A u Ciebie jak to wygląda? malujesz się codziennie, używasz fluidów, obszerne masz rumieńce? Drobna Buraczyna - jak się jakiejś dziewczynie spodobasz to jej to nie będzie przeszkadzać! jakby mi się chłopak podobał i miał rumieńce to by mi to nie przeszkadzało, i wcale bym się z niego nie śmiała wręcz przeciwnie, starałabym mu się pomóc ;] Ludzie, którzy się kochają, tak naprawdę to nie za wygląd, tak myślę, ja swojego chłopaka kocham nie za wygląd, po prostu go kocham takim jaki jest, akceptuję go ze wszystkimi wadami, niedoskonałościami ...

    Autor: nie sama a jednak samotna..  18.09.2008 zgłoś

    nie uwazam zebym miala jakies specjalnie obszerne te rumience.. no na policzkach..;/ w lecie na codzien nie uzywalam fluidu.. krem i tyle.. tylko czasem cos mi tak odbilo :P i uzylam raz na tydzien w niedziele jak gdzies jechalam z kims itp. stwierdzilam ze dam skorze oddychac.. ale teraz zamierzam bardziej ochraniac twarz. i dermatolog i kosmetyczka zalecaly mi na zime krem tlusty lub poltlusty i na to fluid zeby chronic.. bo zima dla naczynek jest najgorsza. mi jakos krem tlusty nie podpasowal.. to bylo jakies 2 lata temu i nie wiem moze wyprobuje ale watpie.. niektorzy polecaja krem mrozo-ochronny- podobno bardzo dobry ale nie wiem.. nie stosowalam. co do tuszowania to czasem zielony korektor ale po nim wygladalam strasznie blado i wygladalam jeszcze gorzej niz z rumiencami i odpuscilam,, szczerze to nie wiem juz co robic , wydalam na to tyle kasy ze szkoda gadac.. i naprywatnego dermatologa i alergologa itp. rozne kosmetyki [bardzo drogie] ktore nie dosc ze nie pomogly to jeszcze uczuliły.. najgorszy wlasnie ten czas kiedy sie zimno robi bo na dworze moje policzki robia sie takie troche sine od zimna. ;( ;( ;( wraz z taka pogoda moja cera sie pogarsza i samopoczucie i psychika tez.. i ooo.. ;/

    Autor: nie sama a jednak samotna...  18.09.2008 zgłoś

    i jeszcze ta pogoda.. przeziebilam sie.. katar, glowa malo co nie peknie i ataki kichania.. boskoo..

    Autor: IneedHelp  18.09.2008 zgłoś

    tak,ta pogoda jest okropna,zawsze jak jestem na zewnatrz w taka pogode to lica sie robia mi bordowe z zimnma.zwykłym ludziom sie robią różowe,ale no własnie z tego wszystkiego tez mam zły humor :/

    Autor: LALECZKA  18.09.2008 zgłoś

    A ja właśnie lewy policzek mam taki rozpalony i czerwony, porażka, a prawy tylko odrobinę . i jak tu człowiek będzie szczęśliwy:/ ale mam dzisiaj wisielczy nastrój, a w nocy płakałam ;( Nie sama - jak ty chodzisz bez fluidu , to chyba nie jest tak źle z twoimi policzkami ;) Ja to już nic nie używam tylko krem bambino, bo to samo tyle kasy wydałam i nic, mam te wszystkie specyfiki w szafce i można nimi ale chyba celować, bo na nic się nie zdają jeszcze dostałam po nich uczulenia, a po tym avene to mi skóra nawet schodziła, i tydzień przychodziła do siebie, porażka, odkładam i zbieram informacje o laserze, i to usuwam, bo mnie to wykończy ;( Dziewczyny, dokładnie jeszcze ta pogoda :/ ;(

    Autor: nie sama a jednak samotna..  19.09.2008 zgłoś

    w lecie na codzien nie uzywalam jedynie jesli gdzies tak wychodzilam a tak nie.. zreszta co z tego ze nalozylam skoro jak zrobilam sie czerwona to fluid sie "topil" wiec dalam spokoj.. ale teraz bede stosowac.. narazie siedze w domu caly czas wiec tylko krem.. oj jest zle jest.. po prostu nie stosowalam w lecie bo nie widzialam sensu latac co 15 minut przed lusterko i poprawiac makijazu.. ale teraz to co innego.. co do lasera to niby pomoaga ale na rumienc trwaly.. jesli ktos ma go bardziej ze wzgledu na podloze psychiczne to slyszalam ze nie za bardzo. no i trzeba znalezc dobrego specjaliste.. zeby nie bylo jeszcze gorzej;/ ojś.. a to przez te rumience tak plakalas?? :*

    Autor: LALECZKA  19.09.2008 zgłoś

    Nie sama - Tak przez te rumieńce ;( , bo wiesz ja tak czy tak to mam plamy na policzkach zawsze, tylko nieraz bledsze, nieraz czerwone, a jak mnie rozpali to bordowe ;( Ale ja też już powolutku zacznę, w ogóle nie używać fluidu bo mam tego dość, tylko tak od czasu do czasu. Tak, nie sama - teraz trzeba bardziej dbać o cerę i fluid na taką pogodę jest bardzo dobry, zwłaszcza na taką cerę jak nasza, tzw. fluid to taka druga skóra, i na jesień czy zimę spisuje się bardzo dobrze, pod niego półtłusty krem i skóra jest dość dobrze ochroniona. Muszę się za siebie wziąć, bo zaczynam w depresję chyba wpadać, mama mi powiedziała, że jestem strasznie nerwowa i to przez cerę i mam leki przed pokazaniem się bez fluidu ;( oj nie jest dobrze, nie jest :(

    Autor: nie sama a jednak samotna..  19.09.2008 zgłoś

    oj..przykro mi ;( :* musisz jakos sie przelamac.. przeciez to nic strasznego.. to normalne.. no i przez te fluidy to jednak moja cera sie troche pogorszyla.. taka szorstka byla i wogole wiec zrezygnowalam.. ale zima to co innego, w zimie pomaga.. nie przelewki;/ no i dobralam taki co nie wyglada jak maska i odzywczy ;) moze jakos bedzie.. narazie uzywam kremu na naczynka ktory jest zielonego koloru wiec troszeczke kryje ale tez nie za dlugo i na wieksze rumience nie dziala.. a co do kremu tlustego badz poltlustego to ja raczej nie bardzo moge.. jeszcze bardziej mnie rozpala po nalozeniu takich specyfikow.. ;/ jakos tak mam nie za bardzo.. i nie wiem.. w zimie to wygladam jak nieboszczyk.. sina z zimna.. cudnie. ;( a ja tez mam rumience zawsze.. nie ma znaczenie czy cieplo czy zimno czy lato czy wosna.. czy stres czy nie.. i co z tym zrobic.. ;/

    Autor: IneedHelp  20.09.2008 zgłoś

    nie sama.... mam to samo non stop rumieńce.do szkoły to uzywam sypki puder,najdziwniejsze jest to że on mi potem wchłania czy coś ale znika ale jednak komfort psychiczny mam lepszy i inne rumieńce.takie które akceptuje,bez pudru nie wiem co by było a boje sie pójść bex bo bede mieć złe nastawienie psychiczne i moge mieć gorsze rumieńce.laleczko.ja wiem to po sobie jak to jest :( ale trzeba sobie pomysleć ze inni mają gorzej bo nie ma rady na nasz problem :(

    Autor: Drobna buraczyna  21.09.2008 zgłoś

    nie ma to jak puder ..... ;p

    Autor: LALECZKA  21.09.2008 zgłoś

    Oj dziewczynki, macie rację ;]

    Autor: AGI  21.09.2008 zgłoś

    czesc za oknem juz jesien, jest strasznie. trzeba sie dobrze przygotowac na zmiany temperatury i kupic jakies kosmetyki. do tej pory uzywałam iwostinu.na forum nikt go jakos nie chwali. ja jestem z niego zadowolona. moze nie działa cudów i wyskakuje po nim czasami rumien,ale wzmocnil mi skore na twarzy, juz lepiej znosze wyjscia w chłodniejsze dni. serio moge go polecic ,pod podklad jest tez wspaniały.nie swiece sie po nim.teraz mi sie skonczyl i postanowilam sobie sprawdzic inny krem. to krem eucerin i do tego jest korektor zielony gratis ,jest fajna promocja w superpharm, jeszcze jest zestaw ruboril tez w promocji jak ktos woli ten krem. co do efektow i poprawy opowiem pozniej.mam nadzieje ,ze pomoże. kupiłam sobie tez podkład w sephorze smashbox ,tez ma nizsza cene aktualnie. troche poszło po kieszeni:)ale mysle,ze wystarcza na ok 3 miesiace lub dłuzej. podkład juz uzylam ,jest swetny,wogole go nie widac, roznica miedzy podkladem za 20 do 50zl zl jest wielka.on normalnie kosztuje 130, a byl za 70zl. on ma wlasciwosci chłodzace, jak przechodzisz z ciepla w zimne i odwrotnie czujesz chłód na policzkach, babka mi go polecila, bo zapytałam konkretnie o cere naczynkowa.fajne uczucie ,jak czujesz to cieplo na policzkach odrazu chłodzi.,powiem szczerze, ze nawet gdybym była facetem to bym go stosowała, nie widac!!! tylko trzeba dobrze dobrac kolor,raczej jasniejszy , do czego ja was namawiam hah

    Autor: IneedHelp  22.09.2008 zgłoś

    a mi ivostin i ruboril w ogóle nie pomógł ;/ ale mam nadzieje ze komus może pomoże :)

    Autor: Drobna buraczyna  22.09.2008 zgłoś

    Witam hmm uzywalem z jakies 5 miesiecy temu kremu z Oriflame na naczynka. On taka zielona mial opakowke...ale do rzeczy...ja osobiscie nie zauwazylem wiekszych zmian moze troszeczke ..ale sam nie wiem czy to moja psychika czy nie...mama i tata powiedzieli ze po nim rumience sie zmniejszyly i to znacznie ..ale znowu jak sie kumpli spytam to mowia ze caly czas mam raz bladsze raz nie ...i mowia mi nawet ostatnio o tym gadalem z nimi....Czego ty sie martwisz ludzie maja gorsze problemy ..moim zdaniem ludzie ktorzy tego problemu nie mieli i nie maja nie zwracaja na to az tak uwagi..w sensie wygladu..bo nie wiedza jak czlowiek w pewnych chwilach cierpi przez to 'cos'..ale w kazdym badz razie mowia ze gdyby oni mieli cos takiego to by to mieli serdecznie w d.... troche ciezko mi w to uwiezyc ;p ale i pewnie psychika robi swoje ...ja gdy zauwazylem pewnego dnia jak wygladam moje zycie zmienilo o o 180 stopni ;/;/ pozdrawiam

    Autor: Drobna buraczyna  22.09.2008 zgłoś

    Daje linka z tym kremem: http://www.stylistka.pl/kosmetykopedia/produkt/oriflame/calm-down-face-cream-lagodzacy-krem-przeciw-zaczerwienieniu/11804

    Autor: Drobna buraczyna  23.09.2008 zgłoś

    ojj cos ucina koncowke linu i sie nie da wklajic ale to jest cala nazwa kremu : Oriflame Calm Down Face Cream

    Autor: AGI  23.09.2008 zgłoś

    powiem wam , ze ostatnio tak sie rozglądałam po ulicy, czy faktycznie problem cery naczynkowej to wyłacznie problem niewielu ludzi.musze was pocieszyc ,duzo ludzi ma czerwone policzki ,jedni mniej inni bardziej,jedni jakies placki, a jedni popekana cala twarz i widac mega czerwone nitki na twarzy. jezeli chodzi o puszczanie buraka to powiem wam,ze tym co maja na codzien normalna cere tez sie zdarza, czesto ktos ma czasowo rumience, bo cos zjadl lub wypil i to tez ludzie co maja normalna cere, nie dołujcie sie tak i niewkrecajcie sobie ,ze macie najgorzej na swiecie.kazdemu sie to zdarza. ostatnio tez jadac autobusem widzialam kolesia z mega rumiencami ,a byl taki wesoly i pogodny , czul sie pewnie i rozmieszal wieksze towarzystwo.błagam, nie odbieracjcie rumiencow jako skaranie boskie ,bo jezeli wy bedziecie tak czuc i pokazywac ,ze tak jest, to was zgubi. to uczuciu ciepla w najgorszych momentach,gdy tego nie chcesz ,powoduje ,ze wpada sie w popłoch i chce sie uciec. jezeli wpadliscie w taki paniczny strach to znak, ze trzeba zmienic nastawienie, bo tak zyc sie nie da...

    Autor: nie sama a jednak samotna...  23.09.2008 zgłoś

    AGI.. bardzo dobrze ;] jestem całkowicie za ;]

    Autor: Drobna buraczyna  23.09.2008 zgłoś

    Trzeba to sobie jakos wbic do glowy pomalutku...ale na to trzeba troche czasu ;]

    Autor: LALECZKA  24.09.2008 zgłoś

    AGI - masz zupełaną rację ;] Psychika jest bardzo ważna i trzeba o nią dbać, raz się dostało taką szanse jak życie, i przez takie coś zaprzepaścić wszystko to bez sęsu :/ Sama widzę po sobie w co ja się już wkręciłam, muszę się z tego wycofać, bo na wszystko patrzę przez pryzmat tylko tego paskudztwa ;(

    Autor: Drobna buraczyna  24.09.2008 zgłoś

    Szkoda zycia na cos takiego ...czasami zazdroszcze kumplom jak jestesmy na jakiejs imprezie oni sie tak swietnie bawia...a ja?? Ja tylko pilnuje zeby mi sie nie zrobilo za goraco , zeby sie nie zrobic zaraz czerwony ;/

    Autor: l  25.09.2008 zgłoś

    Drobna buraczyna - znam to , bo to samo przerabiam, zamiast się bawić naturalnie, czy rozmawiać z kimś na luzie to ja się martwię , że zachwilkę będę czerwona, albo żebym mnie rozpalenie nie złapało :/

    Autor: AGI  25.09.2008 zgłoś

    ciezko nie myslec o rumiencach ,jezeli akurat sobie wmowiliscie ,ze to najgorsze co moze byc. ja przez chwile tez sobie wmawiałam ,ze mnie pokarało. czasami mnie to wkurza,ale nie dajmy sie zwariowac.to jest na twarzy to widza inni ,ale oni nie robia z tego takiego problemu ,bo im sie tez to zdarza. ja powiem wam tak, nie przejmujcie sie buraczkami po wypiciu alkoholu, po bieganiu ,zjedzieniu czegos ostrego, po zmeczeniu , bo wiekszosc tak ma. dbajcie o skóre,wzmacniajcie ja ,ale nie szalejcie za bardzo ,wazne ,zeby to nie była fobia ,bo kazdy kontakt bedzie sto razy analizowany czy nagle zrobi mi sie cieplo czy nie,kazda taka mysl podczas rozmowy z inna ,daje podwojny efekt buraka ,czy warto? trzeba sie przelamac do ludzi, przestac analizowac i wkoncu sie wyluzowac ,moze jestescie mlodzi i sie przejmujecie za bardzo. a w pewnym wieku najwazniejsze jest co powiedza inni .ja wam zycze odwagi i dobrej mysli, to forum mi duzo pomoglo i czuje sie ze to nie tylko moj problem i ze kazdemu sie to zdarza tylko nam moze sie trwalej zapisuje na twarzy ,niczym sie nie roznimy od innych ludzi!!!!!!!!!

    Autor: IneedHelp  25.09.2008 zgłoś

    łatwo powiedzieć,każdy po bieganiu jest czerwony ale to przechodzi a co ma powiedziec ktoś kto ma non stop uszkodzone naczyńka i rumień wystepuje nawet wtedy gdy śpi??????

    Autor: AGI  26.09.2008 zgłoś

    ja rozumiem,ze ktoś ma ciągle czerwona twarz i nie ma na to wpływu,ale to wyżej odnosiło sie glownie do tych co czasami maja slabo ,a czasami prawie wcale. a tez sie mocno przejmuja. a ci co maja na stale tez mowia,ze czasami robia sie im az bordowe poliki ,wiec to tez tkwi w psychice. dlatego warto zmienic podejscie.

    Autor: AGI  26.09.2008 zgłoś

    łatwo się mówi, ale od czegoś trzeba zacząc...najpierw mówić, a póżniej juz uwierzyć i praktykować . trzeba też chcieć , nie kazdy w tej chwili wierzy ,ze moze sie przełamac to normalne ,to straszne uczucie ,ktore sie pojawia w trakcie rozmowy z inna osoba, ciezko to pokonac, trzeba pare razy to przeciepiec albo wziac na luzie ,a tak sie da ,bo jestem tego przykładem. mowie wam to jest w was, nikt tak tych rumiencow nie analizuje w towarzystwie jak wy. to wy myslicie ,ze macie nie wiadomo co na twarzy.

    Autor: nie sama a jednak samotna..  26.09.2008 zgłoś

    ostatnio zaslablam i bylam blada,...biala jak sciana.. nic pieknego. Od razu chce sie wrocic do swojego naturalnego koloru. Nie wierzylam ze to powiem, ale dobrze ze teraz juz wygladam jak wczesniej. ;] czasem sie nie docenia to co sie ma,taka smutna rzeczywistosc...

    Autor: Drobna buraczyna  27.09.2008 zgłoś

    Hmmmm do dobra przelamac sie nie przejmowac sie tymi polikami ..no ok...ale nie wiem jak dziewczyna...moze wam to dodaje uroku c(-; ale chlopaokm raczej nieee;/ ja np. czuje sie troche oszpecony tym czyms...jak tak patrze w lustro ;p moze jestem brzydki haha ^^^^ pozdrawiam ;]

    Autor: Drobna buraczyna  28.09.2008 zgłoś

    Kurde kos siedzi tu po nocach no tylko chyba popoludniu same posty ;ppp Dzis moje urodziny ;) pozdrawiam i zdrowie czerwonych pań, tych najpiekniejszych:* milego dnia i szczescia :) pzd.

    Autor: kkkkkkkkkk  28.09.2008 zgłoś

    wszystkiego dobrego i pozytywnego buraczynko:)

    Autor: kkkkkkk  28.09.2008 zgłoś

    hhhhhmmm..... buraczyno;);)

    Autor: Aniołek  28.09.2008 zgłoś

    Najlepszego i spełnienia marzeń =) A co myślicie jakby tak brać capivit hydrocontrol ???

    Autor: Aniołek  28.09.2008 zgłoś

    nie sama... ja też ostatnio zasłabłam i powiem szczerze, że dziwnie się czułam będąc blada... jednak to jest kwestia przyzwyczajenia... już się wie, że mamy różowe policzka cały czas... Nie jest źle... a co z tym capivitem? Może by coś pomógł ;)

    Autor: IneedHelp  28.09.2008 zgłoś

    I ja rówież dołączam sie do życzeń>wszystkiego naj naj najlepszego i spełnienia marzeń :) :*

    Autor: Drobna buraczyna  28.09.2008 zgłoś

    Dzieki:*

    Autor: AGI  28.09.2008 zgłoś

    też wszystkiego najlepszego!!! a jak facet fajny i ma to cos ,to czy ma jakies rumience czy to nie gra roli. jezeli jestes wartosciowym człowiekiem ,nie wazne jak wygladasz .

    Autor: nie sama a jednak samotna...  29.09.2008 zgłoś

    wszystkiego naj naj naj :* i oczywiscie pozbycia sie rumiencow ;]

    Autor: Drobna buraczyna  29.09.2008 zgłoś

    Wszystkim Wam dziekuje :*

    Autor: nie sama a jednak samotna..  01.10.2008 zgłoś

    i po zyczeniach forum stoi w miejscu ... jak Wam idzie w walce z rumiencami?? i nie tylko rumiencami.. ;] pozdrawiam :*

    Autor: IneedHelp  01.10.2008 zgłoś

    heh na to potrzeba czasu aczkolwiek mi dobrze idzie :) a wam?:)

    Autor: Drobna buraczyna  02.10.2008 zgłoś

    a ja stoje w miejscu ;/;/....kurde jakos z Moja Mama nie moge dojsc do porozumienia cigle klutnie mam tego dosc .... ciagly stres ;/ Ehmm pzd

    Autor: nie sama a jednak samotna..  02.10.2008 zgłoś

    relax ;] IneedHelp.. czyli coraz lepiej??

    Autor: IneedHelp  04.10.2008 zgłoś

    porównywujac z przed roku??to tak, ale to nie jest tak prosto zwalczyć ;/ ech na to już nie ma rady :(

    Autor: czerwona jak cegła  04.10.2008 zgłoś

    witam wszystkich ja tez mam problem z nadmiarem koloru czerwonego na twarzy - i nie chodzi mi o usta...zawsze jak mam jakis sprawdzian albo jak sie zestresuje albo gdy mi bedzie za gorąco albo gdy sie zmecze albo gdy się zawstydzę albo gdy napije sie alkoholu albo gdy w zime wyjde na powietrze albo gdy zmienie pomieszczenie z zimnego na ciepłe- jestem czerwona...to straszne i to nie chodzi tylko o wygląd bo np gdy mam egzamin jestem czerwona nauczyciel - ściagasz! gdy z kimś rozmawiam i nagle staje sie czerwona to wtedy mnie osadzaja o kłamstwo albo gdy szukają winnego w grupie ludzi to ja sie zestresuje, robie sie czerwona i wszyscy - o macie sprawce itp. naprawde to nie jest wygodne! rozmawiałam z mamą i ona mi powiedziała ze mój problem nie ma zwiazku z jakimiś naczynkami i ze zaden krem mi nie pomoze... i co wy na to... jakies rady które uratują mi życie??

    Autor: nie sama a jednak samotna...  04.10.2008 zgłoś

    robisz sie czerwona ze stresu,zdenerwowania itp. i pod tym wzgledem mama ma racje bo to problem o podlozu psychicznym.. musisz sie wyluzowac.. nie jest to latwe ale z czasem bedzie coraz lepiej..;]

    Autor: Drobna buraczyna  09.10.2008 zgłoś

    I co tu tak cichutko sie zrobilo ....zyjecie ?

    Autor: Biedronka  10.10.2008 zgłoś

    Ja zakupiłam sobie Antirougeurs i diroseal... narazie jest ok;)) ale zobaczymy co bedzie dalej... stosuje to dopiero 4 dni ale jest ok tzn diroseal 4 dni bo antirougeurs juz jakies trzy tygodnie;P pozdrawiam;)

    Autor: Drobna buraczyna  10.10.2008 zgłoś

    No to zycze niezwyklej metamorfozy zycze tego z calego seraca pozdrawiam goraco ;]

    Autor: Biedronka  11.10.2008 zgłoś

    Dziękuje bardzo:P mam nadzieje ze jakoś to bedzie... tylko szkoda ze trzeba tak długo czekać;/ pozdrawiam;*;*

    Autor: nie sama a jednak samotna...  11.10.2008 zgłoś

    żyjemy, żyjemy... ;P ja tez zycze tej metamorfozy... i to szybko ;]

    Autor: czerwona jak cegła  14.10.2008 zgłoś

    ah no to życie takie stresowe... ale czasem nie tylko przez to tylko jak mówię przyjde w zime z "powietrza" do domu i już mam cały czerwony nos i policzki i jak klaun wyglądam...

    Autor: Drobna buraczyna  15.10.2008 zgłoś

    Hmmm to jeszcze w zimie to nie tak zle....bo przeciez wiekszosc osob nawet ci ktorzy so na codzien normalni(bledsi od nas) tez w zimie jak wroca z mrozu do domu czyli w cieplejsze miejsce tez sa czerwoni...tylko troche krocej od nas

    Autor: czerwona jak cegła  16.10.2008 zgłoś

    ale to tylko jeden z przykładów, moją historie macie powyzej... dziś miałam konkretny sprawdzian i jak zwyke cała purpurowa... jak myślicie moze to jest spowodowanem podniesieniem cisnienia albo coś?

    Autor: Drobna buraczyna  17.10.2008 zgłoś

    Ja mam cos podobnego jak jest kartkowka lub sprawdzian .... i chce sciagnac a nie moge ...;p

    Autor: Drobna buraczyna  24.10.2008 zgłoś

    Hmmm... tak cicho tu ;[ ...pewnie sie juz wszyscy wyleczyli i nie musza tu wchodzic juz :D

    Autor: Ania  29.10.2008 zgłoś

    a co tu taka cisza?????

    Autor: nie sama a jednak samotna..  29.10.2008 zgłoś

    no właśnie... nie znosze tej pogody ;( [jeszcze gorzej].. pozdrawiam... ;*

    Autor: Syla  29.10.2008 zgłoś

    Piszecie na temat kremów synchrorose.Większość opiń jest pozytywnych.natomiast ja po pół roku stosowania moge stwierdzić że żadnych dobrych efektów niw widzę.Mało tego krem kosztuje ok 80 zł.i nic kąpletnie nie pomaga .Oczywiście popadamy w błędy jak już ktoś wcześniej stwierdził.Bo wiadomo że każdy z nas jest inny posiada inną skórę.Dla jednego to jest dobre dla drógiego tamto.Ale jak tu nie eksperymentowąć skoro jest się w stanie zrobić wszystko aby pozbyć się tych rumieńcy.Szukam nadal!!!!!heheheheh cos mi się wydaje że to wszystko jest bez senns ale szukam nadal!!!!!!!!!

    Autor: syla  29.10.2008 zgłoś

    zapewniam wasze napewno nie wszyscy się wyleczyli!!!!A pogoda oczywiście najbardziej przyczynia sie do przypomnienia sobie o red!!!!!ja przekonałąm się o tym wczoraj kiedy to barzo zmarzłam w pracy następnie weszłam do ciepłego pomieszczenia a tu pożar na twarz!!!!No nie !!!spłone czy jeszcze nie?!hmmm i do tego to wszystko długi czas sie utrzymuje!!Niewiem zrezygnować z pracy czy co?eheheh

    Autor: Drobna buraczyna  30.10.2008 zgłoś

    jezeli chodzi o te mrozne ranki ja tez teraz znalazlem prace w sporej firmie...i tez w drodze do pracy troche zmarzne ..a jak wejde do srodka od razu czuje gorace powietrze...ojj jak mi goraco sie robi...i jeden kolor widnieje na mojej twarzy..ehh szkoda pozdrawiam

    Autor: nie sama a jednak samotna..  30.10.2008 zgłoś

    tez kiedys testowalam same drozyzny i przymierzam sie do kupienia czegos droższego... ale jak narazie mój krem za kilka złotych.. dosłownie kilka mi wystarcza i nawet pomaga.. stosuje go juz jakies 3 miesiace i jest ok. ma zielony kolor wiec troche kryje rumience itp. lekka konsystencja dobrze sie rozprowadza, wchlania, nie świeci.. na poczatku była mala awaria ale po ok 1-2 tygodniu przeszlo.. ma naturalne skladniki.. kasztanowiec, witamina C.. jezeli ktos juz nie wie co kupic i nie nadąża z kasą to moze to jest jakies wyjscie . slyszalam wiele opinii na temat tego kremu jedni sa zachwyceni inni nie.. a to napewno dlatego ze kazdy ma inna skore.. pogoda dołująca... ale powiem ze w porownaniu z tym co bylo rok temu , jest lepiej.. i ten krem troszke kryje.. pozdrawiam P.S. ja dla odmiany o kremach synchrorose slyszalam wiekszosc zlych opinii..

    Autor: POMOCY!!!  01.11.2008 zgłoś

    Bardzo prosze o pomoc... 24h mam czerwone policzki bardzo sie tym stresuje bo to nieestetycznie wyglada... Nie mam pojecia jak sobie z tym radzic. Kiedy jest niska temperatura moje policzki robia sie bardzo czerwone. Albo kiedy cwicze na wf w szkole jestem poprostu czerwona jak burak;(;( Bardzo sie tego wstydze. Prosze poradzcie mi co mam z tym robic. Moze jakies kremy lub cos?:( Z gory Dziekuje

    Autor: nie sama a jednak samotna...  02.11.2008 zgłoś

    przewin strone do gory i przeczytaj artykuł.. wszyscy tu "zebrani" borykamy sie z tym problemem.. kremy specjalne do cery wrażliwej, naczynkowej i sklonnej do rumienia.. wybor jest duzy.. zalezy od stanu portfela...

    Autor: Drobna buraczyna  03.11.2008 zgłoś

    Jest tu naprawde sporo ludzi ;/ szkoda;/ pozdrawiam

    Autor: sobol19  07.11.2008 zgłoś

    a ja jestem chlopakiem i mam ten sam problem jak wy drogie dziewczynki ale jestem wlasnie na dobrej drodze usowani atego laserem zobaczymy jak to bedzie lasery kremy itp troche mnie to kosztuje ... pozdrawiam rumiane twarze ruzie heheheee trzeba sie zdystansowac do tego chyba

    Autor: zmartwiona..  07.11.2008 zgłoś

    hej dziewczyny! mam ogromny problem.. czesto sie czerwienię.. nienawidze tego.. okrpone uczucie.. i nie wiem jak sie tego pozbyc.. pozmocie..:) bede bardzo wdzieczna

    Autor:  07.11.2008 zgłoś

    ja czerwienie sie bardzop czesto.. i to na calej twarzy.. to okropne.. najczesciej tak jest bo sie zawstydze.. to sie juz robi uciazliwe.. bo luidzie od razu na taka czerwona osobe sie dziwnie patrza..a chcialabym to jakos usunac./ ok.. to jest urocze ale do pewnego stopnia.. prosze o rady:)

    Autor: Drobna buraczyna  08.11.2008 zgłoś

    sobol19 jak juz bedzesz po zabiegu laserem napisz o efektach ....czy warto .. ;/ pozdrawiam

    Autor: nie sama a jednak samotna...  13.11.2008 zgłoś

    zamiera to forum powoli.. ;/

    Autor: Drobna buraczyna  15.11.2008 zgłoś

    troche tu przycichlo ^

    Autor: redman  16.11.2008 zgłoś

    Witajcie kochani! Nie wiedziałem,że tak dużo osób ma ten sam problem co ja.

    Autor: nie sama a jednak samotna..  16.11.2008 zgłoś

    niestety...

    Autor: Ania  18.11.2008 zgłoś

    Znalazlam wreszcie super krem na rumience sluchajcie kupcie sobie krem Bielenda, Seria Kasztanowa nawilzający krem na dzien do cery naczynkowej i wrazliwej sluchajcie jest cudny!!!!! juz od pierwszego zastosowania uspakaja skore a dzisaj uslyszlaam najpiekniejszy komplement czemu jestes taka blada poprostu odfrunelam hehe krem jest taniutki bo 8 zeta a czyni cuda poprostu swietny :):):) znalazlam to forum i musialam wam napisac zebyscie sprubowali bo 8 zeta to warto a naprawde jest swietny a tu macie linka do kremu http://www.wizaz.pl/produkty/baza/produkt.php?produkt=10097

    Autor: Ania  18.11.2008 zgłoś

    Znalazlam wreszcie super krem na rumience sluchajcie kupcie sobie krem Bielenda, Seria Kasztanowa nawilzający krem na dzien do cery naczynkowej i wrazliwej sluchajcie jest cudny!!!!! juz od pierwszego zastosowania uspakaja skore a dzisaj uslyszlaam najpiekniejszy komplement czemu jestes taka blada poprostu odfrunelam hehe krem jest taniutki bo 8 zeta a czyni cuda poprostu swietny :):):) znalazlam to forum i musialam wam napisac zebyscie sprubowali bo 8 zeta to warto a naprawde jest swietny a tu macie linka do kremu http://www.wizaz.pl/produkty/baza/produkt.php?produkt=10097

    Autor: nie sama a jednak samotna..  18.11.2008 zgłoś

    ja mam :) używam :) polecam... na wiosne lato jesien idealny.. nie wiem jak sie sprawdzizima bo planuje cos konkretniejszego kupic ale narazie jest ok.. kolor zielony tuszuje czerwone rumience .. masz racje jest ok ;] a na noc tez masz??

    Autor: Ania  18.11.2008 zgłoś

    nie narazie mam tylko na dzien:)

    Autor:  18.11.2008 zgłoś

    Noredol i jeszce raz Noredol,ja mam uzywami jestem zadowolony ,miałe kilka kremow i nic nie dały a nawet pogorszyły cere i to były kremy z gornej połki ,nawet byłem na laserowym zamykaniu ( nie polecam ,ocierpiaem sie jak fiks bo było bez zelu ,normalnie na skore i byłem 3 razy ,bo lekarz mowił ze po 4 bedzie dobrze i nic nie dało ,bomble miałem z tydzien po zabiegu wtedy to byłem blady bo skora mi schodziła a jak skora wrociła do normy było to samo,wyczytałem o noredolu i go zamowiłem ze stronki ,,najniejsze opakowanie i jest swietny jest to zel ,ale moim zdaniem tylko on zmniejsza zaczerwieniene,nawet sobie go złatwiam ze stanow i mam pod dostatkiem ,,mam chyba ze dwa opakowanie srednie i jedno duze ,moge sprzedac duzo taniej niz na stronce noredol ,gdyz dostałem je za darmo ze stanow i mam tego zelu na rok albo wiecej bo jest on strasznie wydajny ,jesli by ktos chciał kupic to podaje gg 1010557,moge wystawic na allegro,ale najpier prosze poczytac http://noredol.net/

    Autor: kkkkkkkkk  19.11.2008 zgłoś

    hej wszystkim:) co u was? jak walka z rumiencami? ja powoli odstawiam masc laticort bo mam juz wyrownany koloryt twarzy:) tzn,ze juz nie mam rumiencow;) pozdrawiam wszystkich ;) i lece do pracy ;))))))))

    Autor: Drobna buraczyna  19.11.2008 zgłoś

    Witam kkkkkkkkk to mowisz ze po tym twoim kremie Laticort kolor twarzy ci sie wyrownal pozbylas sie wiekszej czesci rumiency ??? uzywalas tylko tego kremu ?

    Autor:  19.11.2008 zgłoś

    a tak ogolnie przeczytalem w necie o tym kremie Laticort i pisza ze to steryd i ze duzo osob maja po nim problemy ...pisza ze skora ich swedzi jakies uczulenia cos w tym stylu ile czasu uzywalas go kkkkkkkkk ??? pozdrawiam

    Autor: Drobna buraczyna  19.11.2008 zgłoś

    A co do kremu Nerodel ...pisza ze to krem brzeciwdzialajacy tradzikowi ...to raczej na rumience nie bedzie dobry....?

    Autor: Drobna buraczyna  19.11.2008 zgłoś

    Znalazlem jedno forum w ktorym 1 koles chwali urynoterapie ...pisal ze ten problem dreczyl go sporo czasu...nie wiezyl ze to moze pomoc ..ale sprobowal i pisze ze sie pozbyl rumiencow..... hmmmm czy to moze byc prawda ??

    Autor: aniołek  19.11.2008 zgłoś

    http://torebka.kafeteria.pl/katalog.php?mode=view&id=8779 mam to i mi się podoba! Zielony korektor ;) Bardzo dobrze kryje. Polecam. Urynoterapia mówicie?

    Autor: Drobna buraczyna  20.11.2008 zgłoś

    No dzisiaj krecilem sie troche necie i znalazlem wypowiedz jednej osoby ktora mowila ze jej to pomoglo...alez gory mowi ze pewnie od razu wysmieja go i zignoruja ...ale pisal ze mu pomoglo ,ze mial ten sam problem przez kilka lat....

    Autor: kinnnn  20.11.2008 zgłoś

    ja tez o tym czytalam,tylko na erytrofobie chyba nie pomoze:( meczy mnie to wszystko juz!! nie wiem co mam robic,czy zdecydowac sie na beta blokery czy na ETS? POMOCY

    Autor: ooooo  20.11.2008 zgłoś

    Ale tą urynoterapie przez ile trzeba stosowac i ile razy dziennie zeby pomogło?

    Autor: nie sama a jednak samotna...  20.11.2008 zgłoś

    ja tez slyszalam o urynoterapii.. tylko ze jak ja ktos stosuje to to pija.. ja bym nie mogla.. ale oklady na policzki? w sumie jesli by to mialo pomoc? podobno jest to bardzo pomocne w leczeniu powaznych chorob ale ludzie nie stosuja bo sie brzydza a jak stosuja to nie mowia bo boja sie reakcji otoczenia.. jest nawet na kafeterii o tym.. a co do tego kremu to ja tez slyszalam ze to steryd.. i przy dlugim stosowaniu bardzo niebezpieczny.. przeciez musi byc jakies wyjscie... ;(

    Autor: Drobna buraczyna  20.11.2008 zgłoś

    ta urynoterapia to wlasnie oklady na policzki ..tak przynajmniej ten koles napisal...ale to nie moze byc mocz np. po alkoholu czy po jakich ''uzywkach'' mysle ze to jakas tieta musi byc zeby ten mocz byl jak najbardziej czysty ...bo np po zjedzeniu jakiejs duzej ilosci miesa to ten mocz chyba by policzki wypalil...cos zdrowego trzeba chyba ...bo w te kremy to nie ma chyba co wierzyc..chyba ze cos ze stanow albo zza granicy...bo te polskie srodki to do du..y sa raczej;/

    Autor: Drobna buraczyna  20.11.2008 zgłoś

    A mam troche teraz kasy i bym sobie cos kupil na te policzki...ale nie wiem na co sie zdecydowac..hmmm

    Autor: nie sama a jednak samotna...  21.11.2008 zgłoś

    ja znam kilka kremow ale po ponad sto zlotych i to grubo.. czy dobre nie wiem.. ale co zza granicy to zza granicy :D

    Autor: Drobna buraczyna  22.11.2008 zgłoś

    Hmm ale znasz cos zza granicy ....cz Polska?? pozdro c(-:

    Autor: Drobna buraczyna  22.11.2008 zgłoś

    A co tam jest z Polski z takich znanych ''niby '' czarujacych??

    Autor: nie sama a jednak samotna..  22.11.2008 zgłoś

    Bielenda czy Pharmaceris to sa polskie firmy.. Avene,SVR,Isispharma, La Roche Posay to sa zagraniczne.. i jeszcze wiele innych.. znalazlam kilka zagranicznych kremow.. oraz co sie z tym wiaze drogich gdyz cena to ok 200 zl czasem nawe blisko 300.. CLINIQUE tej firmy krem jest za 180 zl, producent zapewnia ze : lagodzi podraznienia skory i rumien, wzmacnia scianka naczynek krwionosnych, zmniejsza zaczerwienienia... czy faktycznie tak jest? nie wiem... Matis: koi podraznienia,redukuje rumien i widocznosc naczynek krwionosnych itp. cena: 165 zl. ceny wysokie, zapewnienia producentow jeszcze lepsze a efekty.. hmm.. znalazlam jeszcze kilka niwelujacych rumien.. YVES ROCHER, BIODERMA, BANDI... opis tych firm nawet zacheca.. glownie lecza rumien i uszczelniaja naczynka. ceny tych 3 sa nawet nawet ok 50 zl. chyba cos z tej trojki wybiore.. jest jeszcze : AA, floslek, soraya , dax cosmetics iwostin itp. do wyboru do koloru... a czego teraz uzywasz??

    Autor: Drobna buraczyna  24.11.2008 zgłoś

    Tak sie wlasnie zastanawiam co tu kupic....teraz wcinam Witamine C i uzywam żelu arnikowego...on ogolnie jest na zaczerwienienia na na te naczynka wewnetrzne....wydaje mi sie ze chyba sie troche mniej czerwienie jak przyjde z mrozu...ale to tylko taak podejrzewam ..;p a moze ?

    Autor: Drobna buraczyna  24.11.2008 zgłoś

    Mam takie pytanie...hmm mowi sie ze Witamina K pomaga walczyc z naczynkami ..wzmacnia je itd. hmmm ktos z was stosuje to ...kupil sobie w aptece witamine K czy tylko w kremach ja uzywacie ??

    Autor: redman  25.11.2008 zgłoś

    Cześć! Witamina K bierze udział w krzepnięciu krwi i nie można jej kupić w aptece bez recepty...

    Autor: nie sama a jednak samotna..  25.11.2008 zgłoś

    podobno bardzo dobry jest koncentrat wzmacniajacy naczynka z wit K firmy Farmona tylko ze nigdzie nie moge tego znalesc.. nawet apteki nie moga zamowic.. nie wiem czemu..;/

    Autor: Drobna buraczyna  25.11.2008 zgłoś

    ja znalazlem na necie w jakims sklepie internetowym witamine k w tabletkach...kosztuje ok 30 zl za 90 tabletek..ale w opisie nic nie pisalo ze to do krwi tylko ze dla kobiet w ciazy i takie tam ...

    Autor: Drobna buraczyna  26.11.2008 zgłoś

    dzis bylem w aptece i pani sprzedawczyni powiedziala mi ze sa owszem takie tabletki ale to na recepte bo tlumaczyla mi ze spozywanie tych tabletek w zlych ilosciach moga wywolac jakies skutki uboczne ...one sa na krzepniecie krwi

    Autor: LALECZKA  27.11.2008 zgłoś

    Cześć wszystkim! a może ktoś stosował Auriderm XO żel uszczelniający naczynka z witaminą K ? zastanawiam się nad kupnem tego żelu, ale chciałbym wiedzieć jak on komponuje się z rodzajem skóry suchej, czy jej po prostu nie wysusza i czy można go stosować zimą? U mnie bez zmian raz jestem bledsza, czasami nawet blada a tak jak ten tydzień raczej znowu mam rumieńce, i nie mam pojęcia czym to idzie że raz się jest bledszym a raz czerwonym. Obecnie nie stosuje na razie żadnego kremu na naczynka tylko bambino bo jest tłusty na to zielony korektor dax cosmetics na naczynka i na to odrobinę fluidu. Zaczynam się bać tych wszystkich kremów, ponieważ po każdym jaki używałam przesuszał mi skórę lub byłam jeszcze bardziej czerwona albo dostawałam jakiś dziwny rumień plus dziwne krostki takie chropowate. Od poniedziałku spróbuje brać rutinoscorbin. Pozdrawiam wszystkich walczących z tym okropieństwem :/

    Autor: nie sama a jednak samotna...  27.11.2008 zgłoś

    sama przymierzam sie do kupna tego kremu.. ale cena jaka.. prawie stówka.

    Autor: Drobna buraczyna  28.11.2008 zgłoś

    Ja to planuje kupic Avene Diroseal i Sensibo Ar biodermy

    Autor: LALECZKA  28.11.2008 zgłoś

    Drobna buraczyna- jak słyszę tą nazwę Avene Diroseal, to dostaje gęsiej skórki, jeśli masz suchą cerę to go nie kupuj, bo zrobi ci z twarzy masakrę, ja po nim to chociaż mogłam twarz ukryć pod fluidem, choć było i tak widać, ten rumień i chropowate krostki i tak strasznie piekło, więc odradzam jeszcze raz jeśli masz skórę suchą !!!!

    Autor: Drobna buraczyna  28.11.2008 zgłoś

    aaa no dzieki moze i nie bede tego kremu kupowal ;)thx

    Autor: Pan Kleks  09.12.2008 zgłoś

    ja też mam problem z rumieńcami , ehh powiem tylko tyle ze juz mnie to wku... :)

    Autor: IneedHelp  11.12.2008 zgłoś

    długo mnie tu nie było heh....ja dalej borykam sie z tym problemem :/ jak wszyscy tutaj. nie wiem może warto wypróbować tą Bielande?

    Autor: nie sama a jednak samotna..  13.12.2008 zgłoś

    warto warto.. nie majątek a moze pomoze.. :)

    Autor: nie sama a jednak samotna..  14.12.2008 zgłoś

    chciaz na poczatku lekko czerwieni policzki.. ale sie nie zrazajcie :)

    Autor: IneedHelp  21.12.2008 zgłoś

    o kurcze jak to??? to ja sie boje :(

    Autor: Drobna buraczyna  22.12.2008 zgłoś

    ojj jak sie boja o swoja twarz nagle ;);) c(-; Wesolych Świąt

    Autor:  22.12.2008 zgłoś

    Witam .......ahhh to chyba jedyne miejsce..... chyba sie zakochalem...kurde sorry ze to tu pisze ....ale chyba tak wlaznie jest i wlasnie pierwszy raz czuje ze mam do w dupie ...nie obchodzi mnie czy jestem czerwony ....uslyszalem wlasnie jedno zdanie....od mojej miłości zycia ....bo tak wlasnie to nazwe ..''to nie wazne'' wczesniej nawet nie myslalem ze takie zdanie mi da nadzieje....ale kurde chcialbym zeby kazdy czegos takiego doznal ;) Przeznaczenie-przeznaczenie....to jest most który budujemy przez cale życie , ku osobie która ...... się po prostu Kocha ;) ;***!!! (hmmm ale przeznaczeniu zawsze trzema troszke pomóc) Strasznie pozdrawiam ;) kurcze ;) ;);)!!!!!

    Autor: Drobna buraczyna  22.12.2008 zgłoś

    zapomnialem sie podpisac Drobna buraczyna....te forum tak mi duzo dalo.... ;) :)

    Autor: Drobna buraczyna  22.12.2008 zgłoś

    Kurde chyba zmnienilem rodzaj muzyki....lubilem cos ostrego (electro,hardstyle) z tego wszystkiego .....takie romantyczne pioseneczki znalazlem (mnie wzruszaja): Binocular - Meybe Yoy're gone Filter - Take a Picture Sherwood - the summer sends its love Wszystko jest na www.wrzuta.pl (chyba cos mnie na zale wziel....tak od serca) hehhh pozdrawiam;)

    Autor: Drobna buraczyna  22.12.2008 zgłoś

    Refrenki sa super ;);)

    Autor: nie sama a jednak samotna...  26.12.2008 zgłoś

    IneedHelp.. nic sie nie bój.. prawie niezauwazalne.. mozesz lekko poczuc. u mnie przynajmniej tak teraz bylo jak kupilam drugie opakowanie w tamtym konsystencja zrobila sie taka geściejsza, tępsza.. a w nowym jakby rzadsza.. moze to ale juz ok.. tego praktycznie nie widac ale mozna odczuć roznice.. mysle ze to przeez ta wlasnie różnice.. drobna buraczyna... tak trzymaj!! wszystkiego dobrego..

    Autor: Biedronka  29.12.2008 zgłoś

    nie sama a jednak samotna mówisz o bielandzie?

    Autor: nie sama a jednak samotna..  29.12.2008 zgłoś

    tak.. o bielendzie...

    Autor: Biedronka  30.12.2008 zgłoś

    Może i tez sie skusze na to? ;p tylko musze skonczyc diroseal z antirougeursem;)

    Autor: piotr  02.01.2009 zgłoś

    witam! czy ktoś kto miał zabieg laserowy na rumień twarzy mógłby mi napisać jakieś szczegóły tzn. efekty i gdzie przeprowadzono zabieg. Chciałbym tez poddać się temu zabiegowi ale nie wiem gdzie. Nie znalazłem po prostu przynajmniej dwóch opini polecających jakąś klinikę a to jest dla mnie bardzo istotne. Z góry dziekuję za odpowiedź

    Autor: nie sama a jednak samotna..  03.01.2009 zgłoś

    no niestety ja nie pomoge... ;/

    Autor: nie sama a jednak samotna..  06.01.2009 zgłoś

    jakoś cicho ;( piszcie co i jak u Was.. czy lepiej czy gorzej i wogóle :)

    Autor:  09.01.2009 zgłoś

    Siemano. Kurcze nie wie ktos czy to forum www.czerwienienie.6r.pl dziala bo jakos nie moge sie zarejestrowac.

    Autor: Aniołek  10.01.2009 zgłoś

    Ojej... przyznaję, że troszkę zaniedbałam to forum... Dawno mnie tu nie było :/ A co u mnie? No cóż... dalej mam kochaniutkie moje rumieńce... :/ Jakoś je zakrywam zielonym korektorem i fluidem, ale szczerze mam dość tego codziennego malowania się... Efekt jest bardzo dobry. Ostatnio to nawet nie myślę o rumieńcach ;) Przeszły te najgorsze chwile... a było naprawdę ciężko... Jak to dobrze, że jest to forum - przynajmniej wiem, że ktoś mnie rozumie... Zastanawiam się nad kupnem tego kremu Bielenda, chociaż mam chętkę na Laticort, ale że to steryd to nie wiem.... Bielenda to naprawdę tani kremik ;) Czytałam opinie i mi się podoba! :) A jak mówicie i Wy że jest dobry to na pewno tak jest :* DROBNA BURACZYNO!!! No pozdrawiam i życzę szczęścia!!!!! =) Czytając Twój post przypomniało mi się co czytałam... Otóż czytałam opinie o kremie Bielenda i ktoś napisał: "Jedyny minus to opakowanie, ale przecież liczy się wnętrze ;) " Czy to nie chodzi również o nas?? I to jest pozytywne myślenie! Ja też tak staram się myśleć... to pomaga mimo wmawiania sobie, że pocieszanie działa na nas jeszcze gorzej. A wiem, bo sama tak uważałam ;) Oczywiśie będę tu wpadać częściej... Zobaczymy, może wynajdę jakiś złoty środek na rumieńce, a wierzcie, że podzieliłabym się nim..... :) Pozdrawiam Was Kochani!!! ;* A tobie Drobna Buraczyno jeszcze raz szczęścia i OPTYMIZMU!!!!!!! I wiesz... masz mądrą dziewczynę :))))

    Autor: misza  10.01.2009 zgłoś

    Witam. ponawiam swoja prośbe ma może ktoś zbędne konto na tym forum www.czerwienienie.6r.pl bo chciałbym bardz przjżeć jego zawartość ale nie można juz zakladac kont bo jest zawieszone ale po wyslaniu sms ono dziala tylko potrzebne jest mi jakieś stare konto bo nowego juz nie można załozyc wiec prosze bardzo o pomoc!!! gg:7842814

    Autor: reed  21.01.2009 zgłoś

    Hmm czytam i czytam wasze komentarze i dołączam się do was .. Mam tez problem z czerwonymi policzkami Zastanawiam się nad jakimś zabiegiem laserowym ale nie wiem czy to działa bo jedni to chwalą inni znowu piszą, że to nie działa. Jesli jest ktoś ze śląska to prosiłbym o podanie adresu jakiegoś gabinetu gdzie wykonywane są zabiegi laserowe najlepiej w Katowicach :)

    Autor: quandre  26.01.2009 zgłoś

    witam wszystkich tez mam ten problem czy ktos sie zastanawial moze nad oddaniem krwi?pozatym myslalem tez nad zabiegiem laserowym tylko troszke drogi a slyszalem ze potrzeba conajmniej 5 zabiegów wykonac we wroclawiu slyszalem ze jest dobry gabinet:)pozdrawiam i do uslyszenia

    Autor: załamana  27.01.2009 zgłoś

    Hej! mam problem taki jak wasz, mianowicie również męczę sie z moimi rumieńcami. Stosowałam już kremy, ale żaden nie pomógł:( ale nie poddaję się:) myślę o jakimś zabiegu, słyszałam o laserowych, ale może ktoś z was przeszedł taki zabieg albo słyszał o nim??? jaki jest skuteczny? prosze o odp:)

    Autor: quandre  28.01.2009 zgłoś

    :)ja bym tez prosił o odp. czy ten laser by pomógł albo jakis inny skuteczny sposób z góry dzieki

    Autor: załamana  29.01.2009 zgłoś

    bardzo prosze o odp jeżeli ktoś wie coś na temat laserowego usuwania naczynek:)

    Autor: quandre  04.02.2009 zgłoś

    byłem sie dowiadywać mi potrzebne od 5 do 10 zabiegów jeden 400zł:( wiedzialem ze to az tyle kosztuje tylko skad ja wezme pieniadze na tyle zabiegów do tego jeszcze naczynka na nosie 200zł jeden zabieg troche sie załamałem a wiadomo ze gwarancji niema musze sie zastanowić jak ktoś juz taki zabieg przeprowadzał prosze o strzeguły pozdrawiam

    Autor: załamana  04.02.2009 zgłoś

    aż tak drogo? ja tez prosze o info. z góry dzia:)

    Autor: quandre  07.02.2009 zgłoś

    zagląda ktoś tu jeszcze??

    Autor: nie sama a jednak samotna..  08.02.2009 zgłoś

    taaaaaaak. ja, ale w tej sprawie nie pomoge. ;]

    Autor: quandre  08.02.2009 zgłoś

    dzieki, moze sie ktos jeszcze wypowie w tej sprawie:(

    Autor: reed  08.02.2009 zgłoś

    Ja byłem u dermatologa, wyjaśniła mi wszystko na temat rumieńców, zapisała tabletki, które ponoć zamykają już istniejące naczynka oraz powodują, że nowe nie powstają. Do tego doradziła krem BIODERMA Sensibio AR. Cóż zobaczymy jesli pomoże to super a jak nie to mam kontakt do babki która laserowo zamyka naczynka , skuteczność jest ponoć dobra :)

    Autor: załamana  08.02.2009 zgłoś

    reed a drogie te tabletki i krem? a co myslisz o laserowym zamykaniu naczynek? bo ja slyszalam rozne opinie, rowniez taka ze po zabiegu powracaja bo jakims czasie ze zdwojona sila:(((

    Autor: quandre  09.02.2009 zgłoś

    ja słyszalem tez zle opinie na temat ipl trzeba wypróbowac te tabletki jaka nazwa i czy na recepte?

    Autor: quandre  09.02.2009 zgłoś

    http://www.laser.wroc.pl/ no ja sie zastanawiam zeby tu podbic:P jeszcze zbieram kase hehe

    Autor: reed  09.02.2009 zgłoś

    Krem kupiłem za 56 zł ;/ troszkę drogo ale ponoć skuteczny, dzis pierwszy raz go zastosuję, jutro powiem jak działa ;) A tabletki niestety sa na receptę . Tabletki to VITAMINUM PP . Zapytajcie się w aptece może będą bez recepty, mi dermatolog za pisał jednak w recepcie. Co do zabiegu laserowego na razie to odkładam na bok. Po 2 miesiącach jesli nie zauważę znacznej poprawy to zainwestuję w ten zabieg laserowy. Póki co będę was informował o stanie mojej kuracji likwidującej zaczerwienienie na twarzy ;)

    Autor: załamana  09.02.2009 zgłoś

    tylko wiesz reed, tak od razu to też chyba nie bedzie rezultatów, trzeba się uzbroić w cierpliwość. Jak będzie poprawa to pisz to zrobie tak jak Ty:) pzdr...

    Autor: quandre  09.02.2009 zgłoś

    ja uzywan avene dirosealu na noc gdzies ok 2 miechów ,na dzien krem kasztanowy z bielandy codziennie po 3 tabsy rutinoscorbinu ale cos mizerne sa efekty jak Reed zauwazysz jakas ruznice w swoim leczeniu tej niedoskonalosci to podziel sie odkryciem:) do uslyszenia i powodzenia:)

    Autor: reed  11.02.2009 zgłoś

    No tak trzeba uzbroic się w cierpliwość, póki co muszę powiedzieć, że kremik mnie zadawala, troszkę matuje ,,bo trzeba podkreślić, że moje rumieńce są bardzo czerwone,, po za tym daje uczucie takiego chłodu. Poużywam dłużej i napiszę jakie zmiany zaobserwowałem :)

    Autor:  12.02.2009 zgłoś

    dzięki reed, liczę na Ciebie:)

    Autor: załamana  12.02.2009 zgłoś

    dzięki reed, liczę na Ciebie:)

    Autor: quandre  16.02.2009 zgłoś

    ja tam na żadne kremy czy maści nie licze chyba tylko laser ipl może coś z tym zrobić obym się mylił ,jakaś wypowiedz że komuś pomogło to może na duchu by postawiło:( wkażdym razie dziekuje wszystkim za pocieszenie hehe

    Autor: załamana  27.02.2009 zgłoś

    jeszcze mam pytanko... na czym konkretnie polega badanie u dermatologa? chodzi mi o naczynka?:)

    Autor: reed  27.02.2009 zgłoś

    Idziesz do dermatologa i mówisz, że masz straszny problem, nie możesz pozbyć się rumieńców na twarzy i bardzo prosisz o specjalistyczną pomoc w jaki sposób zlikwidować nurtujące cie zaczerwienienia na twarzy :) Poproś też o numer do jakiegoś specjalisty z twojej lub pobliskiej miejscowości, który zajmuje się laserowym zamykaniem naczynek... dermatolog na pewno Ci udzieli wszelkich informacji :)

    Autor: załamana  28.02.2009 zgłoś

    pytam dlatego, że ja nie ruszam się z domu bez makijażu, bo wyglądam okropnie. Czyli mogę iść z makijażem? Czy lepiej bez?:) Głupie pytanie, ale dla mnie to bardzo ważne:)

    Autor: reed  28.02.2009 zgłoś

    w umie to nie ma chyba znaczenia... powiedz, że z powodu rumieńców nałożyłas mocny makijaż bo rumieńce sa bardzo czerwone :)

    Autor: załamana  01.03.2009 zgłoś

    dobre:) dzięki za rade:P

    Autor: załamana  01.03.2009 zgłoś

    do reed: wiem, że trochę wcześnie na efekty, ale może widzisz już poprawe odkąd używasz kremu i tabletek co Ci dermatolog przepisal?:)

    Autor: karolincia  03.03.2009 zgłoś

    mam bardzo czerwone policzki. i bardzo się tego wstydzę, nakladam na nie dużo pudru ale to na nic.. i bardzo chciałabym się dowiedzieć jak się tego pozbyć

    Autor: quandre  04.03.2009 zgłoś

    ja tez mam czerwone policzki bardzo mi z tym zle a jak sie pozbyc to nieiwem tez z tym walcze niestety bez rezultatów caly czas licze ze cos wymysla na to dziadostwo:)

    Autor: Piotr  04.03.2009 zgłoś

    Witam wszystkich, czy dzis w 21 wieku czerwone policzki to jest naprawde tak kosmicznie trudny problem do wyleczenia? Nie czytałem całego forum bo chyba by mi to zajęło cały dzien ale widze że od 4 lat wszyscy na tym forum piszą że mają ten problem a tak szczerze nie ma napisanej metody jak sie tego pozbyć. Czy może sie tutaj wypowiedziec ktoś kto kupił jakąs skuteczną maśc bądz tabletki witaminowe albo jeszcze cos innego, które mu pomogły chocby "zatuszować" rumience ? Bo jeżeli nie da sie ich całkowicie usunąć to chciałbym je chociaż jakoś ograniczyc żeby nie były tak widoczne. Prosze o konkretne odp. Z góry dzięki.

    Autor: reed  04.03.2009 zgłoś

    No więc muszę powiedzieć, że zaczynam zauważać zmianę... co prawda nadal rumieńce są ale nie są aż tak intensywne jak kiedyś. W pracy mi nawet mówią , że chyba chory jestem bo jakiś taki blady :P Ale nie oznacza to , że całkiem zniknęły. Pojawiają się np. po ciepłej kąpieli, albo jak robię intensywne prace :) Poczekam do wakacji... jeśli całkiem nie znikną to podejmę się zabiegu laserowego :)

    Autor:  04.03.2009 zgłoś

    no to dobrze, reed:) Są efekty a to najważniejsze:) oby tak dalej!:)

    Autor: załamana  04.03.2009 zgłoś

    no to dobrze, reed:) Są efekty a to najważniejsze:) oby tak dalej!:)

    Autor: anulkaaaaaaa  05.03.2009 zgłoś

    witam wszystkich od znajomej koleżanki słyszałam że krem bedicort jest dobry na zaczerwienienia jeszcze nie stosowałam a może ktoś stosował?

    Autor: nie sama a jednak samotna..  09.03.2009 zgłoś

    a gdzie Biedronka, IneedHelp, Drobna Buraczyna, Laleczka itp. ? hmm.. ;(

    Autor: quandre  09.03.2009 zgłoś

    chyba trzeba zainwestowac w ten krem skoro reed tak chwali to moze i skuteczny bo to co stosuje to niezauwazylem po tym zadnej poprawy a co dokladnie stosujesz ten krem to na dzien i na noc?czy masz jakies oddzielnie??

    Autor: Biedronka  09.03.2009 zgłoś

    nie sama a jednak samotna.. jestem kochana jestem;) dalej sie z tym męczę niestety:( stosowałam przez jakiś czas diroseal i antirougeurs i niestety nic nie dało:( mam zamiar sobie kupić chyba ruboril ale sama nie wiem... znowu wydam pieniadze w błoto:( słyszałam ze dobra jest zielona baza pod makijaż z inglota ale nigdzie nie moge jej dostac:( podobno swietnie maskuje... Pozdrawiam*;

    Autor: nie sama a jednak samotna..  10.03.2009 zgłoś

    moze tym razem ruboril pomoze :) ja to sie czuje jak krolik doswiadczalny, po kolei wszystko próbuje ale wiadomo... zielona baza inglot? poszukam u siebie zobaczymy.. jak znajde wysle Ci począ :D pozdrawiam :*

    Autor: quandre  11.03.2009 zgłoś

    mi juz szkoda kasy na te kremy a wiemy wszyscy ze na ta nasza cere to niesa takie tanie a skutku niewidze jak narazie jeszcze nikt nienapisal ze np ''znalazlem krem który dziala códa''tylko same ja stosuje to tam ten jakis inny i tak wkółko a efektów zero portwel oczywiscie coraz ciezszy:)ale jeszcze sie chyba zdecyduje na ten ruboril:)uzaleznienie od kremów hehe:)pozdrawiam

    Autor: nie sama a jednak samotna...  11.03.2009 zgłoś

    ja polecam [ szczególnie na lato] krem kasztanowy Bielenda :) tani , lekki, łatwo sie wchlania, zielony pigment wiec tuszuje.. hmm.. moze ktos sie jednak zdecyduje a z tych drozszych no to aby wybieraććććććć :D

    Autor: quandre  11.03.2009 zgłoś

    obecnie stosuje ten kremik i muze powiedziec ze niejest taki zły jak za ta cene niestosuje nic z filtrem bo sie na tym nieznam:(a z tego co wiem to jakis trzeba stosowac jak mozecie to cos poradzcie:)dzieki pozdr.

    Autor: nie sama a jednak samotna..  12.03.2009 zgłoś

    jesli chodzi o kremy z filtrem to ja nie poradze ale nie wiem czy krrem z SVR na naczynka i rumień nie jest przypadkiem z filtrem... stosowałam i powiem wam ze nawet nawet.. :) ale nie jest juz taki tani.. 70 zł.

    Autor: quandre  12.03.2009 zgłoś

    o kurde troche drogi ale bede musial w jakis zainwestowac dziekuje za wypowiedz moze jeszcze ktos sie wypowie na ten temat:)najlepiej taki w mire przystepnej cenie :)

    Autor: nie sama a jednak samotna..  12.03.2009 zgłoś

    na lato Lirene tez jest ok i Pharmaceris... teraz próbuje Iwostin... mam probki ale nie wiem.. ;(

    Autor: załamana  12.03.2009 zgłoś

    do reed: mam pytanko czy polecasz ten krem ktory ci przepisal dermatolog? sprawdza sie? widzisz duza poprawe?:D

    Autor: quandre  13.03.2009 zgłoś

    nie sama a jednak samotna dziekuje którys napewno zakupie a jak sie przedstawia wasz rumień bo ja mam raczej masakre:((az mnie szlak trafa jak popatrze w lustro:((

    Autor: nie sama a jednak samotna..  13.03.2009 zgłoś

    to zalezy od sytuacji ;) faktem jest to ze jest on zawsze i to mnie denerwuje najbardziej.. ale.. na codzien kiedy spokój zero stresu i w ogole to taki w miare nie narzekam wtedy nawet mi sie podoba.. al ejak juz wyjde na dwor to hmm... od razu.. czy to zimno czy goraco czy wietrznie czy mroznie zawsze.. ale to jeszcze nic,, najgorzej jak sie stresuje lub zdenerwuje.. to juz w ogole.. ;/ wtedy to dopiero masakra.. nie bylo by tak zle gdyby nie fakt ze duzo rzeczy mnie stresuje bo zawsze jak z kims o czyms rozmawiam to zaraz mnie "wylewa" i oo... wszyscy to widza.. nawet jak gadam z mama.. i wlasciwie to ona mnie chyba najbardziej denerwuje: ale sie zaczerwienilas?!! i to wcale nie z usmiechem... k. od wlasnej matki.. po prostu zawsze mi sie wydaje ze zawsze to mam i wtedy mnie wylewa a czuc to strasznie bo policzki momentalnie gorace.. ;/ u mnie glównie stres i czynniki zewnetrzne.. gdybym siedziala w domu w bezstresowym otoczeniu bylo by pieknie.. nawet z rumiencem nie az tak mocnym ale badzmy realistami... jedyne wyjscie to pojsc do zakonu... :D

    Autor: quandre  13.03.2009 zgłoś

    to ja mam podobnie jak siedze w domu jest w miare ok jest rumien ale nie az taki ale ale jak wyjse na zewnatz to niemusze mówic podobne sytuacje do Twoich ciezko mi przez to sie zkim kolwiek zwiazac a szkoda bo brakuje mi tego:(chyba najlepiej sobie znalesc taka osobe co ma takie same problemy tylko ze nas mało jest:(na laser bym sie wybral ale jak sie dowiedzialem ile to kosztuje to sie zaglowe zlapalem 400 na policzki a na nos 200 potrzeba od5 do 10 zabiegów mam strone gdzie sie tego dowiedzialem tam mozna zadac pytanie lekarzowi na maila odpisuje zakazdym razem przeprowadza wlasnie zabiegi laserowe http://www.laser.wroc.pl/ moze ktoś sie bedzie chcial dowiedziec czegos ciekawego to dale linka jak mamie mówie ze chce sie wybrac na zabieg to mnie jedzie niesamowicie mówi mi a co ty Michael Jackson to mnie najbardziej denerwuje bo sobie niezdaje nawet sprawy jak my sie z tym meczymy no ale cóz wiedza tylko co to maja niestety:)pozdrawiam i gowa do góry damy rade

    Autor: załamana  14.03.2009 zgłoś

    czytam wasze komentarze (nie sama a jednak samotna i quandre) i wydaje mi sie, że czytam swój życiorys. Mam identyczny problem. Jest to bardzo zaawansowany problem. Mnie tez najbardziej denerwuje jeśli ktoś zwraca uwagę na moje policzki. Czuję się z tym fatalnie i zrobię wszystko by pozbyć się mojego problemu. Niestety.... to dużo kosztuje (myśle tu o zabiegach laserowych) Gdyby był jakiś tańszy sposób, aby się pozbyć tych uporczywych rumieńców - piszcie...:)

    Autor: nie sama a jednak samotna..  14.03.2009 zgłoś

    oj kochane ludziska moje.. gdybym ja wiedzialaco z tym mozna zrobic to pierwsze co bym zrobila to Was poinformowala.. :) a dopiero pozniej sie za siebie -za czerwien zabrala. :/ laser laserem drogi ale nie daje gwarancji.. podobno osobom z rumieniem pod wplywem emocji nie pomoze tak jak tym z trwalym niezaleznym od emocji... ale zycze aby sie Wam udalo. :*

    Autor: quandre  16.03.2009 zgłoś

    ja chyba w ten laser niezainwestuje poczytalem o nim troszke i z wypowiedzi ludzi to niezawsze pomaga moze nawet pogorszyc sytuacje wiec trzeba sie zastanowic:((

    Autor: nie sama a jednak samotna..  16.03.2009 zgłoś

    dokladnie.. jedna osoba pisala ze wczesniej miala tylko rumien na policzkach.. teraz ma na calej twarzy i marzy tylko o rumincah na policzkach... nie wiadomo na kogo zadziala i z jakim skutkiem..

    Autor: nie sama a jednak samotna..  16.03.2009 zgłoś

    *rumieńcach..

    Autor: quandre  17.03.2009 zgłoś

    no takale jak by mialo pomóc:)nieiwem co mam o tym sadzic tak bym chcial sie tego pozbyc:)

    Autor: quandre  17.03.2009 zgłoś

    zeby wkoncu wymyslili jakis wspanialy krem byłbym najszczesliwszym facetem na świecie:)glupi rumien a taki dyskomfort:(

    Autor: nie sama a jednak samotna..  18.03.2009 zgłoś

    wlasnie wrcilam od dermatologa... malo co sie tam nie poryczalam.. i to nawet nie przez rumience.. powiedziala ze laser moze wyrzadzic wiecej szkody niz pozytku.. o..

    Autor: quandre  19.03.2009 zgłoś

    no z tym laserem to ja juz sam niewiem chcialbym sprubowac ale sie boje zaduzo negatywnych wypowiedzi widzalem na jego temat niektórym pomaga a duzo osób tez zaluje ze sie zgodzili na jego zastosowanie poprostu pogorszylo im tylko stan z którym meczymy sie niestety:(

    Autor: nie sama a jednak samotna..  19.03.2009 zgłoś

    laser nie dziala na rumien spowodowany stresem... tylko na trwaly.. zawsze taki sam.. ja juz mam wszystko w d. wisi mi to .. kazdy mowi aby: ale czerwona jestes, i juz czerwona sie robisz.. burak.. a ja jestem wredna i w duchu zycze wsystkim co tak mowia zeby mieli to samo wtedy ja sie odwdziecze ... ryczec mi sie chce.. i nie wiem gdzie odzial sie moj optymizm.. ale to chyba przez to ze najwiecej przykrosci ostatnio slysze od wlasnej matki... no to sobie ulzylam.. lepiej mi... milego dnia.. pozdrawiam.. dobrze ze jest to forum..

    Autor: reed  19.03.2009 zgłoś

    Spokojnie za chwile lato będzie, więc się nabierze opalenizny :D rumień nie będzie aż tak widoczny ;)

    Autor: quandre  21.03.2009 zgłoś

    ja tam sie wole nieopalac kilka lat sie opalalem bo niewiedzialem ze w naszym przypadku to tylko szkodzi no ale..... piekne sa tylko chwile:)

    Autor: nie sama a jednak samotna...  22.03.2009 zgłoś

    w moim przypadku nie szkodzi... w lecie jest ok.. buzia nabiera ladnego koloru... i rumien wcale nie jest bardziej intensywny... kazda cera jest inna... nie ma reguły... ale trzeba pamietac o nawilzaniu i ochronie.

    Autor: reed  22.03.2009 zgłoś

    Cóż quandre jeśli opalanie się ci szkodzi to jak najbardziej powinieneś tego unikać. Ja przez lato wyglądam jak murzyn bo słońce bardzo szybko mnie chwyta. Więc nie widać tego, że mam rumieńce... więc byle do lata :))))

    Autor: quandre  23.03.2009 zgłoś

    mi tez nieszkodzi ale polatach widac skutki popekane naczynka itp rumien znika niepowiem widac poprawe po opalaniu:)

    Autor: LENA  25.03.2009 zgłoś

    Algi Rutyna + wit.C-maska firmy bielanda. A czy ktos stosował te maske ?zastanawiam sie nad jej kupnem,stosuje sie ja w zabiegach kosmetycznych w sklepie jej sie nie kupi ale na allegro owszem 500ml. za około 50zł wiec cena przystepna:)tylko czy warto ?oczywiscie tez mam ten problem co wszyscy tutaj;)nie robie z tego tragedii ale nie jest to tez ozdobą twarzy wrecz odwrotnie wiec dobrze by bylo cos z tym zrobic...na co dzien to nie jest az taki problem ale gdy jest jakies wyjscie wesele,sylwester itp. to przeszkadza i to bardzo ale na takie wyjscia mam juz spsob kupiłam ZIELONY KOREKTOR smaruje nim cale policzki potem nakladam podklad i jest super nie ma rumiencow nawet po alkoholu jrdnak to tylko efekt maskujacy no i na codzien nie darady go stosowac jest go malo w opakowaniu i jest drogi jak dla mnie.

    Autor: załamana  25.03.2009 zgłoś

    LENA a ile kosztuje ten dobry korektor?:)

    Autor: załamana  01.04.2009 zgłoś

    reed co tam u Ciebie?:) lepsze efekty...?

    Autor: kk  03.04.2009 zgłoś

    ja mam rumień trwały, ale niedawno się zwiększył i zaczął mi przeszkadzać.... od 2 miesięcy robię zabiegi IPL-em. Jestem już po 4, efekty są w miarę dobre, może ok. 30% zniknęło.. W sumie obiecano mi, że 90% "rumienia" zniknie. Ja w to wierzę :)) Ogółem w necie piszą, że robi się od 2 do 5 zabiegów, ale zaniżają. Ja pewnie zakończę terapię po 10 zabiegach, bo tyle maxymalnie się robi.

    Autor: Biedronka  03.04.2009 zgłoś

    Miał ktoś ten kremik;> "Ziaja Med, Kuracja Naczynkowa, Krem uszczelniający naczynka krwionośne na noc"?? pozdro:*

    Autor: bIEDRONKA  05.04.2009 zgłoś

    CO SADZICIE O TYM? Witamina P, rutyna, jedna z trzech witamin (witamina C, K, P), które odgrywają rolę w zapewnieniu prawidłowej hemostazy. Działa synergistycznie z witaminą C w uszczelnianiu naczyń krwionośnych. Zawarta jest w owocach i jarzynach. Niedobór witaminy P objawia się wzmożoną kruchością naczyń, skłonnością do krwawych wybroczyn i do wytwarzania się obrzęków. Witamina PP, niacyna, amid kwasu nikotynowego, odgrywa rolę w procesach utleniania komórkowego i w przemianie węglowodanów, tłuszczów i białek. W warunkach naturalnych występuje w wątrobie, w pełnoziarnistym chlebie, mleku, jajach, świeżych jarzynach. Niedobór witaminy PP powoduje swoisty zespół objawów, zwanych pelagrą, objawiający się: a) zaczerwienieniem i wzmożonym napięciem skóry na odsłoniętych, naświetlonych promieniami słonecznymi częściach ciała: twarzy, grzbietach rąk i palców.

    Autor: nie sama a jednak samotna..  21.04.2009 zgłoś

    mi witamine PP przepisal dermatolog i bede brac ale nie nastawialabym sie po tym na super efekty, najwieksza role pelni psychika, niestety ;(

    Autor: nie sama a jednak samotna..  04.05.2009 zgłoś

    wszyscy sie pozbyli rumieńców... :)

    Autor: Agrafka  06.05.2009 zgłoś

    hej! mam problem z cerą,gdzie nie wyjdę to zaraz robię się czerwona.Strasznie mnie to deneruje,ludzie z mojej klasy smiją się zemnie,cały czas za sobą słyszę śmiech i wołaia w stylu buraczek!!nie wiem co mam robić i co stosować,ręce same mi opadają, gdy wstaje rano lub przegladam się w lustrze i wydzę czerwone rumieńce...cały czas czuję jakby póoneły mi policzki..pomocyy!!!bardzo proszę,jeśli macie jakieś skuteczne metody na te czerwienie nie się to wyślijcie to na mjego maila.z góry dziękuję.pozdrawiam

    Autor: martuhahaha  06.05.2009 zgłoś

    bedicort kochaniiiiiiiiiiii sprawdziłam na własnej skórze właśnie drugi kremik zakupiłam,ale to na receptę jest kosztuje ok.12 zł.smaruję się na noc a rano i przez cały dzień jestem śliczna i bez rumieńców aż się pytają czy zdrowa jestem:)oczywiście po kąpieli rumieńce wracają:( lub przy wysiłku fizycznym,pozdrawiam i polecam niech ktoś spróbuje ja też czytałam że to steryd ale co tam wszystkiego już się łapałam pozdrawiam jeszcze raz papa

    Autor: Nika  09.05.2009 zgłoś

    Mam czerwone policzki, lecz nie wiem czy to przez naczynka ... Zazwyczaj są lekko zarumienione, przy zmianie temperatury, wysiłku fizycznym cz stresie rumieniec się nasila. Ktoś ma jakiś pomysł jak temu zapobiec ?

    Autor: nie sama a jednak samotna..  11.05.2009 zgłoś

    ograniczac zmiany temperatury, stres i nie wysilacsie fizycznie... :D psychicznie tez sie oszczedzac.. :) proscizna..

    Autor: reed  11.05.2009 zgłoś

    A u mnie bez rewelacji :P Kremy są chyba albo dla wytrwałych albo naiwnych.. przymierzam się do zabiegu laserowego, ale to chyba po wakacjach gdyż teraz się opaliłem więc rumień nie jest tak bardzo widoczny :)

    Autor: Nika  12.05.2009 zgłoś

    Ograniczam ale to za wiele nie daje

    Autor: nie sama a jednak samotna..  12.05.2009 zgłoś

    wiem ze nie daje.. ale.. ja narazie nie narzekam.. kupilam krem.. Soraya.. i po nim mam lekki rumieniec chociaz na poczatku wzmagal czerwonosc. juz mialam go rzucic ale mysle jeszcze dzien.. i oplacilo sie, jest ok.. nie narzekam póki co, kremy nie sa dla naiwnych, zalezy co jest powodem czerwienienia sie... dobrze ze nadeszlo to lato :)

    Autor: nie sama a jednak samotna..  23.05.2009 zgłoś

    jaki tłok...

    Autor: Cypek  04.06.2009 zgłoś

    Mam 20 lat, czerwone policzki jeszcze dluzej ;) Czasem chcialbym sie zobaczyc bez tych rumienców, ale jest jak jest i nie narzekam. Jednakze fajnie byloby poznac sposób na pozbycie sie ich, ale z tego co tu wyczytalem mozna wywnioskowac, ze nie ma jakiegos sprawdzonego, zawsze dzialajacego sposobu. Ile osób, tyle róznych sposobów na walke z tymi rumiencami. Pozdrawiam :P

    Autor: Aniołek  06.06.2009 zgłoś

    Ależ mnie tu dawno nie było... Ale u mnie nic ciekawego... Dalej to samo... Już nawet nie mam siły na kremy... Nie stosuje nic, tylko zielony korektor + fluid... A tak chciałabym już się ich pozbyć!!! Od września do LO... jejku... miałam nadzieję, że się ich pozbędę... Mam w domu Bielendę i troszkę Rosaliacu XL... no ale nie używam tego... Z psychiką nawet u mnie OK, czasami tylko mam dość siebie ... czasami :) "Jedyny minus to opakowanie, ale przecież liczy się wnętrze ;) " Jakoś mi to pomaga... ;* Z tego co wiem, odradzałabym laser, a polecam zielony korektor no i fluid dostosowany do koloru skóry... Bo tak po prawdzie, to po stosowaniu tych wszystkich kremów nie jestem do nich przekonana... Tylko Rosaliac XL mi pomógł. Zmniejszył je troszeczkę i "ochłodził" twarz... No ale nie zniknęły... ;( Pozdrawiam Was kochani :)

    Autor: Biedronka  14.06.2009 zgłoś

    a ktos z was mial ruboril?

    Autor: Sylwia  14.06.2009 zgłoś

    Pomóżcie mi!!!! Sieją się ze mnie bo mama czerwone policzki jak cegła!!! A gdy oni się śmieją to ja tym bardziej jestem czerwona. Czasami w domu jak spojrze w lustro i akurat nie mam rumiency to wyglądam prześlicznie! Błagam pomóżcie. Inaczej to chyba się zabiję ja już nie mam siły naprawdę. POMOCY POMOCY POMOCY POMOCY

    Autor: nie sama a jednak samotna..  16.06.2009 zgłoś

    nie plec głupot ze sie zabijesz ... jak slysze cos takiego to mi sie cos robi.. wrrr.. ;/

    Autor: Sylwia  27.06.2009 zgłoś

    Proszę Was pomóżcie mi. Sa jakieś skuteczne sposoby na pozbycie się rumieńców?? Co wam pomaga piszcie proszę

    Autor: nie sama a jednak samotna..  27.06.2009 zgłoś

    gdybys pofatygowala sie i poczytala troche forum to bys sie dowiedziala.. ze nie ma czegos skutecznego co spowodowalo by cudowne znikniecie rumiencow. kremy pomagaja , odpowiednia dieta tez.. brak stresow i wieksza pewnosc siebie.. sporo zalezy od czego masz te rumience.. czy tylko w sytuacjach stresowych czy np od czynnikow atmosferycznych czy np. ostrych potraw..

    Autor: Maciek25  29.06.2009 zgłoś

    Witajcie dziewczyny bede sie powtarzal ale mam ten sam problem co wy ale jak sobie czytalem wasze forum to chyba nie az tak duzy poniewaz mam ataki rumienców ale tylko w stresie jezeli chodzi o potrawy ostre czy tez zmiany temp to nie dokucza mi to tak bardzo a nawet bardzo malo choc przyznam sie ze jak dlugo spedze na zimnie to rumien potrafi byc umnie z 2 godzinki ale gdy zaczalem uzywac kremy juz nie jest tak zle ale nie chce pisac tu o kremach bo tak jak wy uzywalem wielu ale ja to bardziej jak poszedlem do apteki poprosilem o krem na naczynka i jak sie konczylem to szedlem znowu i zawsze mialem inny takze autorytetem w srod kremów nie jestem ale inaczej podszedlem do sprawy skoro czerwienie sie gdy sie stresuje na przyklad egzamin na studiach obrona pracy mgr teraz nie dawno rozmowa o prace uzywam leku na uspokojenie alprox i nie mam mowy o czerwienieniu ale jestem pod opieką pani psychiatry i zazywam do tego paxtin ale przyznaje sie juz bardzo jestem nie systematyczny ale po zazyciu alproxu czy to na weselu czy to na egzaminie nie bedziecie czerwoni jezeli macie problem z czerwienieniem sie z emocji bo jezeli jest rumien caly czas to inna rozmowa

    Autor: Maciek25  29.06.2009 zgłoś

    Opowiem jak to dziala naprzyklad dzisiaj jestem w pracy pracuje jako fizjoterapeuta i pacjenci zaczeli mnie wkurzac i sie zdenerwowalem czuje robie sie czerwony no to coz zawsze mam przy sobie alprox biore tabletke 20 min czuje jak napiecie w policzkach puszcza i spokój na wiele godzin oczywiscie mówi sie ze lek taki uzaleznia ale ja przyjmuje dawke 0.5 a zeby uzaleznic sie trzeba chyba duzo wieksza ale jak juz biore to staram sie pół czasem jeszcze mniej cgyba ze problem jest powazniejszy jakis wazny egz itd JAKIES PYTANIA TO PISCIE ODPISZE NA FORUM

    Autor: nie sama a jednak samotna..  30.06.2009 zgłoś

    ten lek pewnie jest na recepte... ?

    Autor: Maciek25  30.06.2009 zgłoś

    tak oczywiscie przepisuje mi go pani psychiatra bardzo mi w zyciu pomógł w takich waznych sytuacjach zyciowych

    Autor: nie sama a jednak samotna..  30.06.2009 zgłoś

    nie jestem sklona do stosowania lekow tym bardziej ze w lecie ten problem jest mniejszy.. nawet mi nie przeszkadza ;] jesli bym go zastosowala to w sytuacjach naprawde ekstramalnych.. ale dobrze wiedziec ze chociaz cos dziala.. dzieki za odpowiedz ;] pzdr. i powodzenia. :)

    Autor: loli  16.07.2009 zgłoś

    BIELENDA KREM KASZTANOWY NA DZIEN I NA NOC NAPRAWDE POMAGAJA! DO TEGO MLECZKO I TONIK (2W1 ZA 6 ZLOTYCH W ROSSMANIE) POLECAM!!!!

    Autor: nie sama a jednak samotna..  23.07.2009 zgłoś

    ja tez ;)

    Autor: Zuzka  05.08.2009 zgłoś

    NO hej wszystkim. Widzę,że nie sama, a jednak samotna udziela się bardzo na forum. Dzięki jej za to;) Ja też mam ten problem. Ale żadne kremy cudów nie zrobią....tylko...psychika;) Ja tam próbuję zaakceptować moje rumiane poliki. Spróbuję jednak rady loli. Powodzenia wszystkim;)

    Autor: zosia  07.08.2009 zgłoś

    Super wieści. Mam...tzn. miałam ten sam problem co wy ale kupiłam krem i...po tygodniu po rumieńcach nie zostało ani śladu. A miałam naprawdę bardzo czerwone policzki przez 24 na dobę. Od dwóch mięsięcy nie muszę używać pudru. Smaruję się tylko tym kremem co wieczór;))

    Autor: aurelia  07.08.2009 zgłoś

    rumieńce+blada karnacja+piegi+wysokie czoło do tego wszystkiego mogłabym dodać fakt, że w czwartek ide po odbiór mojego "cacuszka" na zęby czyli aparatu ;< i jak tu pozytywnie myśleć przy takim wyglądzie ?

    Autor: nie sama a jednak samotna..  07.08.2009 zgłoś

    aurelia.. wyluzuj.. kazdy z nas moze w ciagu 5 sekund wymienic mase rzeczy ktore nam sie nie podobaja.. taka wada genetyczna nas ludzi, zakompleksionych stworzen.. niestety.. jaka mnie Panie Boże stworzyłes taka mnie masz. o.

    Autor: MACIEK25  12.08.2009 zgłoś

    ZOSIA TO CO TO ZA KREM CUDOTWÓRCA

    Autor: Zosia  17.08.2009 zgłoś

    Sory że dopiero teraz ale byłam na wakacjach;)) Krem z lini BEYTY

    Autor: Zuzka  17.08.2009 zgłoś

    Ja tam tej Zosi nie wierze za bardzo. A ty Aurelia nie dołuj się. Na wysokie czoło mogę ci poradzić żebyś zrobiła sobie grzywkę. MOja koleżanka ma również wysokie czoło i od kiedy zrobiła sobie gzrywkę wygląda o niebo lepiej;) spróbuj i ty;)) a piegi są teraz na topie;)) zapomnij o nich i ciesz się z wakacji;-D

    Autor: =\  18.08.2009 zgłoś

    Mam ten sam problem;/ Odkad pamietam mam rumience na twarzy i one wogole nie znikaja=\ Macie jakies dobre leki by one znikly z mojego nie udanego zycia?;/

    Autor: nie sama a jednak samotna..  18.08.2009 zgłoś

    aj tam... dajcie spokoj.. zycie jest piekne :) swiat jest piekny.. i w ogole.. cieszyc sie trzeba.. pomyslnosci :)))

    Autor: Zuzka  18.08.2009 zgłoś

    I tu zgodzę się z nie sama a jednak samotna. LUdzie są wakacje i trzeba się nimi cieszyć;)) Popatrzcie na świat. Jest piękny;)) pozdro dla nie sama a jednak samotna

    Autor: =\  20.08.2009 zgłoś

    Jak moga byc piekne jak wygladam jak burak i na dodatek laska bez ktorej nie wyobrazam sobie zycia ze mna zerwala i chyba dlatego,ze wlasnie tak wygladam...Wogole dziwie sie ze jestem jeszcze na tym swiecie gdy moglem dawno to skonczyc...

    Autor: Zuzka  20.08.2009 zgłoś

    Oj przestań. Skoro zerwała to widocznie jej strata. Zaakcepuj siebie takim jaki jesteś i ciesz się życiem zamiast myśleć o odejściu z tego świata. Nikt nie jest idealny. Przyjrzyj się każdy ma jakieś wady;))) jak potrzebujesz wsparcia to pisz na forum a ja ci pomogę;))) pozdro

    Autor:  20.08.2009 zgłoś

    Tylko,ze nie potrafie normalnie zyc gdy ona tera sobie z innym chodzi i jest szczesliwa a ja jak ostatni frajer myslalem ze cos z tego bedzie.. :/

    Autor: Zuzka  22.08.2009 zgłoś

    Nie przejmuj się. Nie była ciebie warta;)) znajdziesz sobie jeszcze dziewczynę i może bedzie 100 razy lepsza od tamtej;) trzymaj sie

    Autor: =\  22.08.2009 zgłoś

    Tylko dla mnie to ona byla najwazniejsza I dalej jest :(

    Autor: nie sama a jednak samotna..  22.08.2009 zgłoś

    zawsze jest powod zeby narzekac.. ale wierz mi, ludzie maja wieksze problemy niz te nasze rumience. wiem wiem, kazdy moze miec gorszy dzien ale to pierdzielenie o zabijaniu sie to juz przegiecie..

    Autor:  22.08.2009 zgłoś

    Nie gorszy dzien lecz cale zycie =]

    Autor: nie sama a jednak samotna..  23.08.2009 zgłoś

    i wez mu tlumacz jak On dalej swoje..

    Autor: Aniołek  23.08.2009 zgłoś

    A ja powtórzę, to co kiedyś pisałam: "JEDYNY MINUS TO OPAKOWANIE, ALE PRZECIEŻ LICZY SIĘ WNĘTRZE!" Dobrze będzie! Trzeba być optymistą :) Ja tam nie narzekam, a mam te rumieńce i na dodatek od września założą mi aparat na ząbki, bo mam obie górne 3 przetrwałe, które nie wyszły. Ale nie załamuję się, bo powtarzam, że: "Najlepsze wciąż musi przyjść!" Pozdrowienia dla różowiutkich buziek ;***

    Autor: =\  23.08.2009 zgłoś

    a stracilas kiedys osobe na ktorej naprawde Ci zalezalo??

    Autor: nie sama a jednak samotna..  27.08.2009 zgłoś

    3 tyg temu zaczelam nowa prace i zastanawialam sie jak to bedzie, kiedy na dzien dobry przywitam wszystkich łuną na policzkach. nawet wszystko bylo w porzadku :D do dzis. az mi jeden nazwijmy go Z powiedzial ze wczoraj na koniec dnia to juz takich rumiencow dostalam od tej pracy chyba a ja na to ze to od klimatyzacji chyba :D:D::D::D: taaa... no i od razu czuje ze sie czerwona robie ale no co.. przeciez nie uciekne :D on na to ze o prosze i znowu a mialo byc od klimatyzacji.. ja mowie ze tez. i w ogole od wszystkiego.. a on na ze ze : ale ladnie. smiac sie zaczelam no ale co... za kwadrans widze go znowu :D juz wiedzilam co bedzie.. on na mnie ja na niego patrzymy tak , czuje ze sie rumienie.. on sie usmiecha a ja na to : widzi pan, na zawolanie :) aon; ja tylko chcialem sprawdzic czy system współczujacy dziala prawidlowo :D:D:D osz :D:D przebrnelam jakos.. chyba poczuciem humoru i usiechem choc mam swiadomosc ze bede sie troche przy nim juz rumienic.. no chyba ze sie uodpornie :D pozdrawiam :)))))

    Autor: Zuzka  28.08.2009 zgłoś

    I jakoś dało rade. Tak trzymaj. Ja jak sie zarumienie i ktos mi zwróci uwage to mowie że ten typ tak ma i z głowy;)) pozdro dla wszystkich

    Autor: nie sama a jednak samotna..  28.08.2009 zgłoś

    ja czasem mowie ze mam taka przypadlosc ze rumienie sie bez powodu i zeby sie nie przejmowac i nie zwracac uwagi... to juz jak widze ze wszyscy widza a jeszze nic nie mowia a czuje ze zaraz powiedza :D:D:D::D:D

    Autor: Zuzka  28.08.2009 zgłoś

    Dobre. Spróbuje i ja tak. Dzięki za rade. Mało tu takich optymistów;)

    Autor: Smutna  04.09.2009 zgłoś

    A czy to prawda że urynoterapia pomaga na czerwone policzki?

    Autor: nie sama ajednak samotna..  04.09.2009 zgłoś

    optymistow malo. urynoterapia nie wiem, cos slyszalam o tym ale nie dowiedzilam sie nic konkretnegowiec nie wiem.. mozna probowac ale ja jakos nie jestem zachecona...

    Autor: Zuzka  05.09.2009 zgłoś

    Ja też cos słyszałam o urynoterapii i że jest bardzo skuteczna choć powolna. Ale ja osobiscie czuje jakąs niechęć do tego. No ale warto próbować. Co nas nie zabije to nas wzmocni;))

    Autor: Aniołek  06.09.2009 zgłoś

    Autor: = (2009-08-23 21:12:54) ----- a stracilas kiedys osobe na ktorej naprawde Ci zalezalo?? Tak się składa, że straciłam... ba! Nigdy jej nawet nie miałam... co więcej od kilku dni mijam "tę" osobę przynajmniej raz dziennie, no i żyję jakoś ze świadomością, że będę go mijać przez najbliższe 10 miesięcy, od poniedziałku do piątku... I co? Nie załamuję się, choć czasem naprawdę jest ciężko... Trzeba się wziąć w garść. Jakoś to zawsze będzie :) Co do urynoterapii to nie mam żadnych pewnych informacji... jedni mówią, że działa inni że nie... Raczej nawet nie biorę pod uwagę takiej opcji "wyleczenia się..." "nie sama..." :"to juz jak widze ze wszyscy widza a jeszze nic nie mowia a czuje ze zaraz powiedza :D:D:D::D:D " -Mam to samo xD I świetnie to ujęłaś ;D A tak w ogóle to ciekawe masz w życiu zdarzenia :D Ale podoba mi się, że Ty też podchodzisz do tego optymistycznie (bo chyba tak jest)? I tak trzymać ;* Pozdrowionka!

    Autor:  06.09.2009 zgłoś

    och zdarzen to ja mam takich duzo wierz mi... naprawde.. slurze pomoca:D to juz jak widze ze wszyscy widza a jeszze nic nie mowia a czuje ze zaraz powiedza :D:D:D::D:D tak tak... fakt.. ujelam nienajgorzej , no dobra... swietnie mi to wyszlo... jakos samo sie tak zrobilo :D powiem Ci ze staram sie.. sa gorsze dni ale staram sie nie łamac... samo myslenie takie pozytywne sporo mi daje bo wiem ze nie siadam z rekami na twarzy i myslami : co ja biedna poczne... sa gorsze rzeczy, naprawde... zyjcie, cieszcie sie, i nie mowcie ze juz dluzej nie mozecie tak zyc... bo zeby nie przyszedl taki dzien ze bedziecie zalowac tych slow i beda one ostatnimi jakie byscie w danej chwili chciali uslyszec... a co gorsze mogacymi sie spelnic.. ale wtedy rumience juz nie beda wazne... wazniejsze beda inne rzeczy... p.s. troche optymistycznych wspisow jest jeszczez dawniejszych dawniejszych dni... ostatnio nawet je czytalam... az lepiej mi sie zrobilo... :) dziekuje za mile slowa... i zycze wszsytkiego dobrego.. :*

    Autor: nie sama a jednak samotna..  06.09.2009 zgłoś

    no tak az zapomnialam sie podpisac.. :D i oczywiscie z tego wszsytkiego widze troche błędów, stylistycznych, gramatycznych i literowek ale wybaczcie.. tresc wazniejsza :) służę przez 'rz' bomba... :D

    Autor: Zuzka  07.09.2009 zgłoś

    NIe sama a jednak samotna masz rację że kiedys policzki mogą byc dla nas mało ważne. Ważniejsze beda inne rzeczy. Dzisiaj byłam na pogrzebie taty mojej koleżanki i jej brata Kby. On chodził ze mna do klasy. I uwierzcie że te nasze policzki to naprawde NIC wielkiego. Każdy ma wady ale lepiej cieszyc sie z zycia dokąd jeszcze możemy. Bo nigdy nic nie wiadomo...

    Autor: Zuzka  07.09.2009 zgłoś

    Poprawka. Kuby

    Autor: Aniołek  09.09.2009 zgłoś

    No dokładnie... Także się nie załamywać i żyć dalej!

    Autor: nie sama a jednak samotna...  11.09.2009 zgłoś

    jesien idzie.. zmiana pogody.. zmiana kosmetykow.. kremow.. myslicie nad czyms konkretnym??

    Autor: Zuzka  11.09.2009 zgłoś

    A wiesz, że jeszcze się nie zastanawiałam. NO ale racja trzeba coś zmienic..

    Autor: nie sama a jednak samotna...  12.09.2009 zgłoś

    w lecie stosowalam lekkie.. i tanie :D ale teraz zmiana pory roku.. nie zamierzam oszczedzac, myslalam nad sensibo ar. i nie wiem.. moze ktos cos napisze jak cos wie.. ? :)

    Autor: nie sama a jednak samotna..  27.09.2009 zgłoś

    testuje bioderme.. narazie nawet ok... moze ktos sie wypowie?

    Autor: gaba  02.10.2009 zgłoś

    ja mam 14 lat i mam rumieńce kiedy się wstydzę, przy chłopakach, jak się meczę i przy stresie wszyscy się ze mnie śmieją kiedy się pojawiają. CO ROBIĆ????????!!!!!!!!!!!!!!! zawsze marzyłam, żeby się ich pozbyć

    Autor: Zuzka  09.10.2009 zgłoś

    Hej gaba. Musisz poczytać troche tego forum to sie kilku rzeczy dowiesz;)

    Autor: nie sama a jednak samotna..  15.10.2009 zgłoś

    żyjecie?? :D

    Autor: Zuzka  17.10.2009 zgłoś

    A no zyjemy;D przynajmniej ja. Jakos na tym forum ostatnio nic sie nie dzieje

    Autor: nie sama a jednak samotna..  17.10.2009 zgłoś

    moze powinno... opowiadac... co u Was..?

    Autor: Agata  23.10.2009 zgłoś

    Cześć wszystkim;) Poczytałam troche to forum i chce wam powiedziec ze mama taki sam problem co wy. Przez wiele lat sie tym zadreczałam ale powiem wam ze nie ma czym. Za tydzien wychodze za mąż i jestem bardzo szczesliwa. Wiele dziewczyn mi zazdrosci takiego faceta (a jest naprawde przystojny). Dziwia się ze wybrał własnie mnie skoro mogl miec kazda. Ale ja wiem ze on mnie kocha i to jest dla mnie najwazniejsze. Dlatego dziewczyny te policzki tak naprawde nie utrudniaja zycia tylko my sobie je utrudniamy;) pozdrowienia;);*

    Autor: nie sama a jednak samotna..  26.10.2009 zgłoś

    Ameryki nie odkrylas :D ale ciesze sie ;)

    Autor: Agata  27.10.2009 zgłoś

    Chciałam tylko pokazac ze kolejnej osobie z tym "problemem" sie ułożyło zycie...... tyle a ty mi tu z Ameryka wyjezdżasz

    Autor: nie sama a jednak samotna..  28.10.2009 zgłoś

    spokojnie... przeciez napisalam ze sie ciesze.. naprawde.. a ta ameryka chcialam potwierdzic Twoja wypowiedz, tyle.

    Autor: Zuzka  31.10.2009 zgłoś

    Hej wiecie może jak działa taki krem jak TORMENTIOL??? Poczytałam troche na różnych forach o nim i podobno że bardzo dobry jest. A moze któraś z was miała go . Prosze o rade;)

    Autor: Zuzka  31.10.2009 zgłoś

    A miał ktoś ten?? Ziaja krem uszczelniający naczynka krwionośne na noc???

    Autor: Ania  05.11.2009 zgłoś

    dzisiaj bylam u dermatologa i przepisala mi jakies tabletki Galvenox ze niby bardzo dobrze uszczelniaja naczynka zobaczymy jak sie sprawdza

    Autor: Zuzka  05.11.2009 zgłoś

    Aniu jak będą jakieś efekty to prosze napisz;) pozdro;))

    Autor: Aniołek  08.11.2009 zgłoś

    Co u mnie? No nic nowego... dalej kryję swoje rumieńce fluidami... ;) I żyje się dalej... ;*

    Autor: Zuzka  09.11.2009 zgłoś

    A u mnie postepy!! Kupiłam niedawno krem AA Therapy naczynka i pomaga!! Używam go w sumie kilka dni ale efekty widać. Nie wiem jak do innych typów cery a dla mojej się sprawdza jak narazie;D

    Autor: reed  09.12.2009 zgłoś

    Elooo.. widzę , że dawno mnie tu nie było ale nic się nie zmieniało ciągle ten sam problem i żadnego rozwiązania :)

    Autor: Drobna buraczyna  16.12.2009 zgłoś

    Czyżby robiło się tu coraz samotniej i ponuro ? ;)

    Autor: nie sama a jednak samotna..  28.12.2009 zgłoś

    2 maj 2008 - to byl moj pierwszy wpis tutaj.. w maju bedzie juz 2 lata.. jak ten czas zlecial.. az nie moge uwierzyc. niestety coraz tu gorzej, nikt prawie nie zaglada ;/ a nawet jak zaglada to nie odpisze , nie odpowie itp. jak zaczynalam swoja przygode [wielka :) ] z Wami , to forum to tetnilo zyciem.. az czytac nie nadazalam. :D a teraz? jeszcze chwila i calkiem padnie.. ;/ Zuzka- jak ten krem? ciągle dobry? moze sie skusze bo moja Bioderma sie konczy.

    Autor: Zuzka  28.12.2009 zgłoś

    Krem sie sparwdza moje rumience sa o połowe mniej czerwone;). Ale zamowilam na allegro krem z Bielandy linia kasztanowa. Czytałam o nim dużo i bardzo go chwalą. Jest on barwy zielonej dlatego nie dosc ze leczy naczynka to je jeszcze ciut maskuje. Kosztuje tylko ok. 8zl wiec warto sprubowac. Ale ten mój AA też jest dobry. Mam go od ok miesiaca i efekty sa duże. Także trzymejcie sie ciepło i rzeczywiscie nudno tu ostatnio.

    Autor: Zuzka  28.12.2009 zgłoś

    O matko!!! Napisałam spróbować przez "u". Wybaczcie błedy ;*;)

    Autor: nie sama a jednak samotna..  31.12.2009 zgłoś

    to moze sie skusze na ten z AA... ;) jak tak chwalisz.. ;] p.s. a gdzie LALECZKA, BIEDRONKA ITP. ? dawno sie nie odzywaly...

    Autor: nie sama a jednak samotna..  01.01.2010 zgłoś

    Kochani, życzę Wam w tym Nowym Roku 2010 aby był jeszcze lepszy od poprzedniego, by spełniły się Wasze marzenia, by ten rok był radosny, szczęśliwy, optymistyczny, pełen miłości..byście mieli marzenia oraz odwagę do ich realizacji.. nie mogę zapomnieć o temacie..życzę Wam mniej rumianych buzi ale przede wszystkim uśmiechu na niej :) :*

    Autor: Zuzka  03.01.2010 zgłoś

    Ja tez chciałabym się przyłączyc do zyczeń powyżej;). I jeszcze jedno. Życze pozytywnego myslenia ;** Serdecznie pozdrawiam;*;)

    Autor: TOMEK  03.01.2010 zgłoś

    Czesc :) przeczytałem wszystkie wasze komnetaze jednego wieczoru :) :P ;D wyczyn !! :P :) dzieki za pomoc ;)) wasze komentaze sa cenne :)

    Autor: Zuzka  06.01.2010 zgłoś

    No to rzezcywiscie wyczyn;) tu jest tyle komentarzy ze masakra;* Pzdrawiam cieplutko;)

    Autor: głaz  09.01.2010 zgłoś

    Szczególnie zimą kiedy twarz jest ogólnie blada używam kremu nawilżającego z odrobiną bronzera .Twarz wygląda jak po solarium i niweluje większość zaczerwienień.Proste i tanie.

    Autor: Lukasz  12.01.2010 zgłoś

    czesc :) ja mam na imie Lukasz, ja tez mam problem z rumiencami :D xd. ale to nie jest znowu takie straszne jak sie wam wydaje :) tez na poczatka nie cierpialem tego, ale potem mi sie znudzilo chodzenie po aptekach i kupowanie kremow. te kremy mi tylko pogorszyly sprawe. niedawno dowiedzialem sie, pewnej zeczy. rumience moga sie wyleczyc z czasem. ja mam 15 lat, mam a rumience od 13 lat. doszedlem do takiego stanu ze moje rumience nie sa tak bardzo widoczne, ale jak mnie ktos zawstydzi to szkoda gadac :D :). rumience maja tez swoje + plusy. niekture dziewczyny mowia mi ze urodzo wygladam z tymi rumiencami, przestalem sie tym przejmowac i widze ruznice. ochraniam tylko zima moje policzki przez noszenie szalika i to wszystko. nie przejmucie sie tym a zobaczycie roznice. :) jesli chce ktos pogadac na tem temat to pisac :) gg. 1874547 zycze szczescia w leczeniu, bo wiem jak sie z tym czujecie, tez sie na poczatku okropnie czulem.

    Autor: Paweł  12.01.2010 zgłoś

    Siemano Wszystkim ;) Ja To jUZ z tym zyc nie moge ;/ kiedys na to nie zwracalem uwagi..ale teraz to masakra clay czas czerwony jestem na polikach..jak juz sie zawstydze to wogole porazka bo sie utrzymuje dlugo taki burak...cwicze na spzrecie w domu..to tez przy robieniu brzuszkow czy pompek jestem tak iczerwony ze niewiem...robie rozne zwariowane rzeczy z kolegami ale mnie to irytuje i ogranicza..do tego dochodzi chyba fobia bo sie boje niektorych sutyacji mam lek gdy mam oglosic jakis referat to taki burak ze masakra....ciezko mi z tym zyc bo jestem takim chuliganem jakby to powiedziec co prawda na ustawki nie jezdze ale bic sie umiem i takie tam..ale te poliki..chu.jowo sie z tym czuje...i nieiwem co robic

    Autor: Drobna buraczyna  16.01.2010 zgłoś

    Ogolnie do wszystkich...moze nie do kobiet mysle ze to tej płci nie dotyczy ale chcialbym sie podzielic jednym faktem (lub tylko moja przypadloscia) nie mam az takiej duzej sklonnosci do pekania naczynek....ale mialem niedawno nieprzyjemna sytuacje....a mianowicie pobilem sie z jednym kolesiem i dostalem w skron ( w okolicach brwi-ucha -tak blizej brwii) i z tego co zauwazylem bo zejsciu opuchlizny i siniaka to to ze popekaly mi lekko naczynka w tym miejscu...przy stresie nie sa widoczne ale lekko je widac....tak wiec chcialem przestrzec prd tego typu rzeczach... Pozdrawiam ;)

    Autor: nie sama a jednak samotna..  16.01.2010 zgłoś

    ja mialam pekniete naczynko pod okiem i lekarz chcialam mi to zamknac laserem ale kupilam krem z SVR rubialine i sie wchłonęło.. polecam.. krem co prawda ok 70 zl ale mi pomogl... a na poloczki warto w lecie stosowac go bo ma fukkcje chlodzaca,, wiec i przy sobie mozna miec na wselki wypadek.. :)

    Autor: nie sama a jednak samotna..  16.01.2010 zgłoś

    za błędy przepraszam.

    Autor: Paweł  16.01.2010 zgłoś

    Ja mialem 2 Razy Rozciety Luk Brwiowy Ale Nie Popękały Mi Naczynka W Tym Miejscu tlyk ozostaly blizny ale ich nie widac prawie xD za to wku..rwiaja mnie te czerwonosci na polikach ;/ ;(

    Autor: nie sama a jednak samotna..  17.01.2010 zgłoś

    polecam zainwestowac w dobre kremy... naprawde, ja na poczatku myslama ze to wyrzucanie pieniedzy w bloto ale oplaca sie, efekt jest. nie taki jaki bym chciiala ale jest. jak sobie siebie przypomne 2 lata temu to szkoda gadac, a teraz jest o wiele lepiej.. wtedy bylam ciagle czerowna... po przyjsciu z mrozu do cieplego domu az bordowa i nie schodzilo mi to nawet po paru miniutach. teraz jest ok. jestem zadowolona nawet z takiego efektu. moim zdaniem duzego... minelo mi juz 20 lat ktore minely szybko, nawet nie pamietam kiedy... zaraz mnie mi kolejne 20... i co? bede rozmyslac jak to jest strasznie? o niee... a jak pzyjdzie wiosna to juz lepiej nie bedzie :))

    Autor: Drobna buraczyna  22.01.2010 zgłoś

    ...Samotna a jakich obecnie kremow uzywasz ?

    Autor: nie sama a jednak samotna..  22.01.2010 zgłoś

    właśnie skonczylam BIODERME.. polecam, teraz koncze bielende ale planuje kupic z AA a potem cos konkretnego.. moze z SVR? to od niego zaczynalam i moge z czystym sumieniem polecic, cena niemala ale mi krem pomogl. i podobno teraz doszla jakas maseczka czy cos takiego.. mam kilka pomyslow ktore planuje w najblizszym czasie urzeczywistnic :D kremy drozsze ale kroczek po kroczku i moze bedzie coraz lepiej.. ;] a Wy? co teraz stosujecie?

    Autor:  22.01.2010 zgłoś

    ja ide na zabieg :) laserem zobaczymy mam za 2 tygodnie dam znac jak efekt.. pierwszy za w tygodnie a 2 - 5 marzec :P zobaczymy po 2 powinno juz byc widac poprawe

    Autor: Drobna buraczyna  23.01.2010 zgłoś

    Ja ogolnie uzywam teraz Sensibo AR i tez planuje cos kupic konkret...;)

    Autor: nie sama a jednak samotna.  24.01.2010 zgłoś

    sensibo AR to wlasnie BIODERMA... zadowolony jestes??

    Autor: czerwona po uszy :D  24.01.2010 zgłoś

    hey, chciałby ktoś pogadać na temat tego problemu ???? borykam się z tym już jakiś czas i chciałabym mieć w tych sprawach bratnią dusze, nie ważna płeć ( mam 16 lat ) gg 1989205

    Autor: Paweł  24.01.2010 zgłoś

    Czesc Ponownie :D Ja ostatnio zauwazylem ze jak przemywam twarz woda albo smaruje sie kremem NIVEA np(bo mam dosc sucha skore) to tez sie robie na polikach taki czerwony bardzo ale po chwili znika... wiec jak myslicie? czy to naczynka czy cos innego? nie chce isc do dermatologa bo i tak pewnei nic mi to nie da...normalnie jak s amale te zaczerwienienia to jeszcze ujdzie bo ja jestem dosyc opalony..ale jak np zrobie 10 pompek chcoiaz lub sie zdenerwuje czy cos to juz taka cegla ze masakra. Jak Chcecie Moge Zapodac Linka Z fotą i Powiecie czy jest az ta kzle jak ja to wyobrazam sobie ;) I Zastanawiam sie nad smarowaniem moczem twarzy z rana i wieczorem..bo juz mnie to tak wku.rwia ze nieiwem co robic...a moze to pomoze...co myslicie ?

    Autor: Myslami w swoim świecie  27.01.2010 zgłoś

    HEJ!!! Przeczytałam prawie całe to forum;) Dobrze że nie jestem z tym problemem sama;-) Powiedzcie mi dziewczyny która z was ma chłopaka?? Bo ja mam od niedawna. Bardzo sie z tego ciesze bo go kocham ale jak sie poznalismy to bałam sie, że nie zaakceptuje mnie takiej jaka jestem tzn. czerwonej:D Ale mylilam się. Jemu to w ogóle nie przeszkadza. Ale zebyscie widziały mnie jak przed kazda randka sie denerwowalam. Szok!! Bałam sie ze spale buraka z byle powodu. Ale jakos poszło;) Pozdrowienia dla wszystkich I przepraszam za błędy..

    Autor: Drobna buraczyna  28.01.2010 zgłoś

    Nie sama ale samotna... ja ogolnie jestem srednio z Biodermy zadowolony tak ooo srednio ;)

    Autor: Myslami w swoim świecie  29.01.2010 zgłoś

    Do drobna buraczyna. Ja też uzywałam biodermy i też jestem srednio zadowolona w sumie;/ No ale dla każdej skóry jest lepsze co innego;)

    Autor: Tomek  30.01.2010 zgłoś

    byłem u dermatologa :P powiedział ze kremy to rozwiazanie ktore moze tylko łagodzic rumien którego sie dostaje :) a nie taki który jest ciagle jak w moim przypadku i powiedział ze rozwiazaniem na stałe to :) o siebie dbac witaminy :) zabiegi laserowe a potem to kremy z filtrem i uwazac na słonce :)

    Autor: Paweł  30.01.2010 zgłoś

    Tomek moglbys mi przeslac foto swojego rumiena?

    Autor:  30.01.2010 zgłoś

    witajcie wszyscy:)mam do was jedno pytanie dlaczego jeszcze nie stosujecie masci bedicort lub laticort?????? ja zastosowalam i NIE MAM RUMIENCOW :) wystarczylo pare razy posmarowac twarz na noc i juz od miesiaca mam spokoj:) sa to masci na recepte i nie czytajcie tych bzdur w internecie bo ja mam sie dobrze i nie mam zadnych powiklan,szkoda kasy na te wasze kremy i na wizyty u dermatologow pozdrawiammmm:)

    Autor: paweł  30.01.2010 zgłoś

    Ile kosztuje taki krem ?

    Autor: nie sama a jednak samotna..  30.01.2010 zgłoś

    zalezy jakie mialas/ -eś rumience... ja bioderme sobie chwale, ale stosowalam ja w zimie a wydaje mi sie ze lepsza bylaby w lecie...

    Autor: tomek  31.01.2010 zgłoś

    no spoko :P tylko jak mam ci to wysłac ? :))

    Autor: Tomek  31.01.2010 zgłoś

    fakt jezeli juz bym miał jakos walczyc z rumiencem to własnie w ten sposb : laserowe zabiegi - na ktore własnie chodze , lub bedicort lub laticort. Powinnaś używać kosmetyków zawierających filtry ochronne, ekstrakty roślinne z kasztanowca, arniki górskiej, miłorzębu japońskiego oraz owoców cytrusowych. witaminy ;) najlepiej kompleks brac rano ;) - naprawde WIGOR albo cos takiego urzywac kosmetykow odpowednik :P np mydło naturalne ;P itd nie wysusza :) skory i dobrze robi po goleniu ;D Panowie ;)

    Autor: Paweł  01.02.2010 zgłoś

    Tomek jakbys mogl to na ten e-mail rumien123@wp.pl ;) z gory thx

    Autor: Drobna buraczyna  02.02.2010 zgłoś

    Moim zdaniem te mascie bedicort i laticort jak z samych opisow producenta wynika ze sa one na alergie i stany zapalne ...wiec na rumien to nie bardzo chyba ....

    Autor: nie sama a jednak samotna...  02.02.2010 zgłoś

    "Powinnaś używać kosmetyków zawierających filtry ochronne, ekstrakty roślinne z kasztanowca, arniki górskiej, miłorzębu japońskiego oraz owoców cytrusowych." do kogo to było?? zgadzam sie z Drobna buraczyna jesli chodzi o ten bedicort i laticort..

    Autor: Tomek  02.02.2010 zgłoś

    no ale podobno pomaga ;P ja sobie :) to zastosuje zobacze efekty w kazdym razie moze warto do nastepnego zabiegu laserowego mam jeszcze kupe czasu wiec sprobuje z laticortem i bedicortem ;P jeszcze mam kupe lekow ;) ktore polecacie na kartce :) wydrukowane jezeli nie pomoze to to nastepne ;]

    Autor: Maleńka  02.02.2010 zgłoś

    Ej słuchajcie. Tak was czytam i mysle chodzicie do tych dermatologów a ja używałam przez kilka miesięcy kremu AA na naczynka i nie mam zadnych rumieńców!!! No mała poprawka: został mi taki mały jeden pajączek na policzku ale w porównaniu z tym co było jeszcze jakies poł roku temu to ufff.

    Autor: Tomek  05.02.2010 zgłoś

    malenka :) to podaj nazwe :D a nie zachowujesz ja dla siebie tylko ;( :* :)) zobaczymy moze pomoze :D

    Autor: nie sama a jednak samotna...  06.02.2010 zgłoś

    przeciez podala :) krem firmy AA , na naczynka... chyba w zielonym opakowaniu jesli mnie pamiec nie myli...

    Autor: Maleńka  06.02.2010 zgłoś

    Teraz jest w białym;) I powodzenia w walce z rumianymi buźkami

    Autor: Paulciia15  13.02.2010 zgłoś

    Witam ja tak samo jak niektórzy co tu kilkają mam ten sam problem a mianowicie czeeeerwone rumieńce uffff :/// mam właśnie zamiar kupić sobie ten krem AA na naczynka ale nie wiem czy się sprawdza i mam dylemat jednym słowem . Może ktoś go już wypróbował jeśli tak to niech odp w komentarzu . z góry dzięki :)

    Autor: Maleńka  20.02.2010 zgłoś

    Ja uzywam tego kremu i wiadomo że rumience po nim nie znikną ale pomaga;) Jak patrze na fotki sprzed pół roku to jest poprawa. Rzadziej sie czerwienie ze wstydu i ogólnie jestem bladsza.

    Autor: Zakochana  20.02.2010 zgłoś

    Dziewczyny wiem ze to nie jest forum od tego typu spraw. Ale widze że sobie chętnie pomagacie. Pomóżcie i mi!! A więc chłopak w którym się zakochałam na maxxxa napisał mi ostatnio pewnego sms-a. Ale od początku. Poznałam w wakcje fajnego chłopaka ale on mieszka daleko i przyjezdza do mojej miejscowosci tylko w wakcje. Jak wyjechal zaczelismy ze soba pisac i przyjechał do mnie kiedys!! Czyli ze to chyba cos znaczy nie?? No ale w kazdym razie flirtujemy ze soba ale nie powiedzial mi jeszcze co czuje. I wczoraj dostalam od niego sms-a: K;** Dziewczyny co to może znaczyc?? Pomózcie prosze. To dla mnie bardzo wazne

    Autor: alien  20.02.2010 zgłoś

    AURIDERM XO -zel radzi sobie swietnie z rumiencami , naczynka jaby wklepane w skore , na mnie dziala znakomicie ,musze przyznac ze jestem w szoku nie sadzilem ze taki krem poradzi sobie z tym problemem ale radze na do niego dokupic dobry krem nawilzajacy ,poniewaz sam moze wysuszac skore ,ale uzywam jeszcze do tego na noc DIROSEAL ale jakos efektow spektakularnych nie wiedzie ale nie mowie ze to jest zly krem moze poprostu tak na mnie nie dziela ,w kazdym razie glowa do gory dobry krem ,zmiana diety , unikani picia ,palenia ,da sie z tym zyc

    Autor: nie sama a jednak samotna..  20.02.2010 zgłoś

    AURIDERM XO faktycznie jest dobry.. na poczatku moze sei wydawac ze jest odwrotnie bo zawiera troche alkoholu ale jesli chodzi o naczynka to fakt, pomaga, mialam kilka probek i bylam zadowolona ale cena kremu jest jest hmmm... spora ;) do zakochanjej: zapytaj Go, pol zartem pol serio... :D K. ?? kolega? kosmos? kominiarz?kefir? yy koliber?? na zarty mi sie zebralo :D:D ile masz lat? 15?

    Autor: Zakochana  21.02.2010 zgłoś

    Nom 15. Wiem ze mozesz sobie pomyslec że gówniara ze mnie i mam pstro w głowie ale się boje zeby czegos nie zepsuc. Ale spróbuje go zapytac tak pol zartem;D dziex

    Autor: Tomek  21.02.2010 zgłoś

    zakochana :) no raczej chciał cos powiedziec miłego ;] :D w kazdym razie :D :D tylko dziwnie mu to pewnie powiedziec ci w prostu ;D było odpisac to sammo K :**

    Autor: nie sama a jednak samotna..  21.02.2010 zgłoś

    Tomek ma racje :) chcial powiedziec cos milego tylko dziwnie mu to wyszlo.. :D a pół zartem pół serio zawsze mozesz zapytac :) powodzenia :) P.S. wcale nie gówniara.. no moze troche :D ale ja bym chciala miec te 15 lat :)

    Autor: Zakochana  21.02.2010 zgłoś

    Napisłam mu dzisiaj tez takie K;** i on mi odpisał KOCHAM CIĘ a potem zadzwonił i pogadalismy szczerze!!! To dzieki wam. Inaczej bym sie nie odważyła... Przyjezdża do mnie w weekend HURRA!! Pewnie bede czerwona ze łuhuhu ale to co;D

    Autor: Tomek  22.02.2010 zgłoś

    No to dobrze Zakochana :) pozdrów swojego chłopaka xD Mowiłem !tez miałem 15 lat nie tak dawno :D ;] pamietam takie rózne. :D no ja tez bym chciał miec 15 i 16 lat- czerp ile mozesz ;D ;) super wiek.. :)) jeden z najlepszych jezeli nie najlepszy w zyciu :) według mnie. :) Ok teraz wracając do tematu za 2,5 tygodnia drugi zabieg :P IPL zobaczymy co teraz pani doktor zaproponuje bo zrobiła mi delikatnie bo mam jasna cere. Teraz bede chciał mocniej bo nic mi nie bylo zadnych objawow jak by nie po zabiegu, a podobno najlepiej jak troche piecze i swedzi po zabiegu i jest sie czerwonym mocno 2 dni a potem schodzi. kupie sobie AURIDERM XO w tym tygodniu chyba i krem z AA

    Autor: Tomek  22.02.2010 zgłoś

    malenka i nie sama a jednak samotna ten krem z AA o ktorym mowicie to ten ? : http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt-18705-opis-Oceanic-AA-Therapy-Naczynka-Krem-lagodzacy-do-cery-naczynkowej.htm

    Autor: Maleńka  24.02.2010 zgłoś

    Hej Tomek. Ten link nie chce mi sie uruchomić;(. Ale moge Ci opisać jak on wyglada. Jest w biały a na takim czerwonym pasku pisze naczynka czy cos takiego;)

    Autor: Tomek  26.02.2010 zgłoś

    nom to ten :D własnie ktory wysłałem pod tym linkiem.. :) jezeli mozesz to sama znajdz :D i wyslij link do niego jak wyglada :) ok ? :D

    Autor: Tomek  26.02.2010 zgłoś

    malenka ktory lepiej kupic AURIDERM XO czy z AA ?

    Autor: Maleńka  26.02.2010 zgłoś

    Ja osobiście nie uzywałam tego AURIDERM XO ale koleżanka używała i też poleca. Rzeczywiście jej policzki sa mniej czerwone o co ważne rzadko sie czerwieni ze wstydu;) Ja uzywałam tego AA i tez jest dobry chociaz wolałabym zeby sie tego całkiem pozbyc to jednak tak sie chyba nie da;)) tez mam mniej czerwone poliki. Ale własnie mi sie koncze i mam zamiar przetestowac ten dtugi;) może w końcu znajde cos odpowiedniego dla siebie;)

    Autor: Maleńka  26.02.2010 zgłoś

    http://www.stylistka.pl/img/kosmetyk/8979/therapy-naczynka-krem-lagodzacy-aa-oceanic_9691_4.jpeg A tak wyglada ten krem z AA;))

    Autor: Paulinciaaa  27.02.2010 zgłoś

    Też to ustrojstwo mam ;/ ehh zycie potrafi dać w kość....

    Autor: Tomek  27.02.2010 zgłoś

    powiem ci malenka czy IPL :P pomoze jak pomoze ;) naprawde.. to ci polece to.. bo narazie to tak słabo paula nie przesadzaj :D mi kolezanki mowia ze słodkie to jest :P ;P gupki ;D ale słodkie to :D by bylo jak bym tego nie miał ;P

    Autor: Paulinciaaa  04.03.2010 zgłoś

    No nie wiem czy uroku...no ale zawsze mozna tak mysleć...;)

    Autor: Dermatolog  11.03.2010 zgłoś

    Czy rumieńce na twarzy mają podłoże neurologiczne? Jest to najprawdopodobniej rumień naczynioruchowy. Dolegliwość związana z nadreaktywnością naczyń. Jest cechą skóry, która z wiekiem zwykle zmniejsza się. Przede wszystkim należy unikać czynników powodujących rozszerzenia naczyń krwionośnych, takich jak: zmiana temperatur, ultrafiolet (słońce i solarium), wysokich temperatur (sauna), kosmetyki drażniące, peelingi mechaniczne, alkohol, itp. Konieczne jest stosowanie specjalnych serii kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji cery naczyniowej. Zawierają one min. następujące składniki: witamina C, K, krzem, algi morskie, miłorząb japoński, krwawnik, arnika górska, kasztanowiec zwyczajny, nagietek itp. W przypadkach bardziej zaawansowanych zaleca się wykonywanie profesjonalnych zabiegów kosmetycznych lub medycznych.

    Autor: Tomek  12.03.2010 zgłoś

    dzieki " Dermatolog" kazdy z pewnoscia to juz czytał... ja kupiłem Aurioderm - cena 92 zł ;/ za 75 ml dosyć wysoka ale coz zobaczymy.. we wtorek IPL.. drugi zabieg.. musze to wyleczyc..

    Autor: Paulinciaaa  15.03.2010 zgłoś

    Jak ja bym chciała miec normalna cere.....Czasem wydaje mi sie ze ludzie tego nie doceniają. A ja o tym tak marze;(( żyło by mi sie lepiej

    Autor: nie sama a jednak samotna..  23.03.2010 zgłoś

    wiosna ;)

    Autor: Drobna buraczyna  24.03.2010 zgłoś

    Tak wiosna a tu pustki ...moglby ktos napisac cos o tym AURIGA AURIDERM XO bo ktos mial stosowac ten krem .....ogolnie to niby on jest po tych zabiegach ale czytalem ze i tak mozna stosowac tylko ciekawe jakie efekty ?

    Autor: reed  25.03.2010 zgłoś

    Wiosna wiosna i za chwilę znowu będę chodzić buraczany :P, juz wolałem ta jesienną pogodę bo wtedy rumień był mniej widoczny. No ale zawsze jest opcja żeby się opalić i zatuszować troszeczkę rumienia :)

    Autor: nie sama a jednak samotna...  25.03.2010 zgłoś

    AURIDERM XO ja mialam pare probek, i jestem na tak.. polecam, chociaz na poczatku mozna poczuc troszke jakby szczypania ale po kilku uzyciach wszystko ok, wydaje mi sie ze jest z alkoholem wiec jesli ktos nie moze niech nie eksperymentuje.. ;) a wiosna jest cudna :))

    Autor: nie sama a jednak samotna...  25.03.2010 zgłoś

    nie moze tzn. nie toleruje alkoholu [ w kosmetykach:D ] to raczej nie dla niego... nieprecyzyjnie sie wyrazilam ale moze to przez ta wiosne :))

    Autor: Drobna buraczyna  26.03.2010 zgłoś

    Co to tego kremu to raczej go sobie zafunduje, a co do wiosny to mi nie przeszkadza . U mnie raczej w zime najwiecej widac rumien przez ten mróz, a w wiosne jest wporzadku;)

    Autor: Tomek  26.03.2010 zgłoś

    Ja urzywam Auriderm XO. Cena dosyć wysoka. Kremik jest bardzo fajny. Krem szybko wsiaka nie zostawia tłustej skory tylko bardzo gładziutka. Fajnie chłodzi alkocholu nie czuć troszke jak dla mnie pachnie tartą marchewka odrazu po posmarowaniu ale to trwa 1-2 min i :) zapach poprostu ginie.. mi ten zapach :) nie przeszkadza bo nie jest on nie miły ale fajny tez nie jest. :) taki wzgledny.. mozna go stosowac przed wyjsciem .. bo szybko wsiaka i nie zostawia tłustej skory - to jest duza zaleta dla mężczyzny. tubka mysle ze wystarczy na 2 -3 miesiace.. jest wydajny. Ciezko powiedziec o efektach. Napewno powiem ci tak. Bedziesz mniej czerwona. i nie bedziesz miała czerwonej jednej wielkiej plamy na buzi troche ja zgasi.. po 2-3 tygodniach tak jak ja.. Nie bedziesz odczuwała tak warunkow zewnetrznych.. :) Poprostu zimno czy goraco nie bedzie tak działac mocno.. Efekty mysle ze beda wporzadku .. po zurzyciu pierwszej tubki.. Ja polecam. :) jest fajniutki jezeli cos cie interesuje to gg 9326933

    Autor: Aalira  29.03.2010 zgłoś

    cześć mam dokladnie ten sam problem co Wy, a podejrzewazm ze jeszcze gorszy nigdy nie widzialam bardziej czerwonej buzi niz moja wygladam okropnie jak czytam co piszecie jest mi troche lepiej tez zaczelam smiac sie z siebie, ale nie moge nigdy pojechac ze znajomymi na pare dni bo na noc trzeba zmyc makijaz nie chce by ktokolwiek zobaczyl mnie w takim stanie. nic mi nie pomaga. mam dosyc nakladania na siebie tony podkladu bo to nie wyglada fajnie nie wiem juz co mam robic... nawet do dermatologa wstyd isc bo trzeba chyba bez makijazu a ja sie tak na pewno nie pokaze.. moze Wy cos doradzicie

    Autor: IneedHelp  01.04.2010 zgłoś

    o noł.nie było mnie tu ponad rok xD. ale widze znajome nicki :PP no u mnie musze powiedzieć że jest coraz gorzej :/ tzn moja czerwona plama sie w pewnym miejscu powiększyła ech :/ ale cóż zrobić... kurcze a najgorsze jest to że strasznie mam jasną karnacje :/ no bo gdybym miała ciemną to jakoś by to jescze uszło a ja jestem blada jak ściana ;/

    Autor: nie sama a jdnak samotna..  05.04.2010 zgłoś

    IneedHelp No w końcu ;)) co u Ciebie? jak walka z problemem?

    Autor: IneedHelp  13.04.2010 zgłoś

    niestety z tym nie da sie wygrac bo to poparzenie słoneczen ;/ ale trudno, nakładam puder i mówi sie trudno trzeba życ dalej, jak ktoś nie potrafi zaakceptowac moich niedoskonałości to znaczy ze jest zwykjłą świnią ;p

    Autor: nie sama a jednak samotna..  13.04.2010 zgłoś

    o tak tak :D :) nie ma co się przejmować.. są prawdziwe tragedie, jak ta w Smoleńsku ;( jak sobie pomyśle co muszą przeżywać rodziny ofiar.. nasz problem to tak naprawde nic.

    Autor: Dorota  21.04.2010 zgłoś

    byłam dzisiaj u dermatologa przepisala mi witamine PP jak myslicie czy ona cos pomoze na te czerwone policzki??

    Autor: nie sama a jednak samotna...  21.04.2010 zgłoś

    mi dermatolog przepisala wiec moze cos w tym jest ale tak sie zlozylo ze zapomnialam brac i lezala w szufladzie... wiec o efektach nie powiem, ale nastawienie duzo daje ;) bedzie ok :)

    Autor: Drobna buraczyna  23.04.2010 zgłoś

    Poczytajcie sobie o zamykaniu naczynek urzadzeniem IPL Quantum....znalazlem wypowiedz Polki pracujacej w Anglii ktora sie tym zajmuje, mowi ze w Anglii duzo ludzi ma te problemy z rumiencami i ze ten typ lasera szczegolnie pomaga.

    Autor: Tomek  24.04.2010 zgłoś

    pp duzo daje to witamina na rumien lombardzki - tzw. Witaminka ta jest na recepte.. ale zeby naprawde duzo dawała to trzeba ja brac przez długi okres bez przerwy.. a lekarz mi to aby raz przypisał. Ale efekty są małe ale wkoncu to tylko witamina.. Bierz ja i nie zapominaj o niej. ja chodze na zwykły IPL - 3 zabiegi marny efekt podobno przy 6 dopiero jest efekt wporzadku.. zobaczymy jezeli nie bedzie poprawy to xeruje karte i sie przenoszę do innej Pani doktor która wykonuje tylko zabiegi a swojego czasu była najlepszym przyjmującym lekarzem w Woj. Pogadam z lekarzem w tej klinice w której jestem za 4 dni.. Przy okazji zabiegu.. Jak on to widzi ile zabiegów.. Czy moge teraz jak najbardziej intensywny sobie wziasc zabieg przed wakacjami. Jezeli kompletnie mnie nie obsłurzy to sie przenoszę bo 150 zł biorą za 10 naświetleń. To nie dużo chyba ale wolał bym 300 zł za 20. jeżeli miało by pomóc.

    Autor: sre  05.05.2010 zgłoś

    ja mam na dupie

    Autor: Milluś  06.05.2010 zgłoś

    ja mam 15 lat.. od roku rumienie sie cały czas a jak sie zawstydze to to az twarz mi pulsuje... pomocy!!!! jakies leki??

    Autor: nie sama a jednak samotna..  07.05.2010 zgłoś

    myśle ze najpierw poinnas pojsc do dermatologa, powiedz mu tez o tm pulsowaniu.. byc moze powie ze wskazana jest wizyta u innego specjalisty, moze to ma troche inne podloze... i uzywaj kosmetykow do cery naczynkowej. pozdrawiam.

    Autor: Jola  01.06.2010 zgłoś

    czesc sluchajcie mam rumien na twarzy jak tu kazdy chyba i chcialabym isc na soalrium bo jestem blada jak sciana;/ i chce wylaczyc sobie lampy na twarz bo wiem ze twarzy nie wolno opalac majac cere naczynkowa:( i tu moje pytanie jesli wylacze lampy na twarz to tylko twarz nie bedzie mi sie oplac czy szyja rowniez bo glupio bedzie jak jeszcze szyje bede miec biala;/;/ jesli ktos wie to prosze o odpowiedz z gory dziekuje

    Autor: Tomek  03.06.2010 zgłoś

    ogolnie głupie jest opalanie jasnej karnacji bo jezeli taka masz to raczej slabe szanse że bedziesz wygladała jak latynoska...

    Autor: nie sama a jednak samotna  07.06.2010 zgłoś

    na cialo balsam stopniowo i delikatnie brazujacy, na twarz tez cos lekkiego ew. jakis puder brazujacy, tylko wlasnie jak jestes w ogole blada to nie zrob z siebie murzynki, bo bedzie to smiesznie wygladalo. moim zdaniem oczywiscie ;)

    Autor: Aniołek  22.06.2010 zgłoś

    Ostatnio moja koleżanka była u dermatologa, więc ją poprosiłam, żeby zapytała o te moje rumieńce... a pani dermatolog stwierdziła, że to problem psychiki i z tym to do psychologa trzeba iść... z czym się nie zgadzam absolutnie... i wydaje mi się, że powiedziała tak tylko dlatego, żeby już sobie poszła... ??

    Autor: nie sama a jednak samotna...  26.06.2010 zgłoś

    pani dermatolog ma moim zdaniem racje... nie calkowita ale ma.. ja np, czerwienie sie w sytuacjach stresowych ale nie tylko czasem w normalnych w ktorych az dziwne ze sie czerwienie ale cóż... wystarczy ze kogos zobacze kogo np nie chce zobaczyc albo sie wstydze kogos kto mnie denerwuje i juz. czerwienimy sie bo sie czegos wstydzimy, mamy niska samoocene, brak pewnosci siebie... i to jest podloze psychiczne... ale czerwienie sie tez np przy silnym wietrze, na mrozie, sloncu i to juz jest problem moim zdaniem dermatologiczny. to jest powiazane wszsytko bo rumience sa w roznych sytuacjach różne... czasem ledwo widoczne czasem prawie wcale a innym razem az bordowe.. no niestety... ale jestem na chwile obecna zadowolona, jak sobie przypomne co to bylo jakies 3 lata temu to widze same pozytywy ;)

    Autor:  10.07.2010 zgłoś

    Hej! Mam problem nie mogę znaleźć na allegro Bielendy tej na noc. Wiecie gdzie ja można zakupic?

    Autor: Justyna  10.07.2010 zgłoś

    Hej! Mam problem nie mogę znaleźć na allegro Bielendy tej na noc. Wiecie gdzie ja można zakupic?

    Autor: Justyna  10.07.2010 zgłoś

    Chodzi mi o ten krem: Bielenda, Seria kasztanowa, Nawilżający krem na dzień do cery naczynkowej i wrażliwej.

    Autor: Lady Gaga  12.07.2010 zgłoś

    Czerwone policzki (szczególnie u mężczyzn) to oznaka pochodzenia germańsko- celtyckiego. (niemcy,holandia) .

    Autor: nie sama a jednak samotna..  16.07.2010 zgłoś

    poszukaj w aptekach, napewno w którejś znajdziesz ;)

    Autor: nie sama a jednak samotna...  05.09.2010 zgłoś

    żyjecie? ;)

    Autor: IneedHelp  14.09.2010 zgłoś

    hej wszystkim znowu mnie tu długo nie było heh :( ale wkońcu zajrzałam na forum ;P.ja mam zamiar leczyć popękane naczyńka nie tylko od zewnątrz ( kremy itd.) ale także od wewnątrz ( specjalne leki) mam zamiar sobie kupić Dermacos anti redness. czy ktoś o tym słyszał? no i przez wakacje piłam soki z marchwi to troche mnie przyciemniło ale tylko troszke w sensie że nie wyglądam jak kreda.ale mam jasną cere

    Autor: DuBburak  02.02.2011 zgłoś

    Chyba juz nikt nie ma tego problemu..... ;)

    Autor: nie sama a jednak samotna...  03.02.2011 zgłoś

    oj ma ma, też się dziewię że nikt tu nie zagląda ;/

    Autor: Margo  14.02.2011 zgłoś

    Witam ! Moi drodzy przeczytalam wszystkie wpisy od poczatku do konca , zajelo mi to dwa dni ( praca ). Musze przyznac ze wiekszosc komentarzy odzwierciedla moja wlasna sytuacje. To znaczy, wiele zmienilo sie w moim zyciu tzn wyjechalam z Polski, zaczelam realizowac swoje zamierzenia... Klopoty z cera byly odwiecznym problemem tzn cera plytko unaczyniona, rumien napadowe rumienienie.... dalej sie z tym borykam ale znalazlam pewne zlote srodki na polepszenie kondycji cery i utrzymanie jej w jak najlepszej kondycji. Musze przyznac ze stosuje suplementy, stram sie racjonalnie odzywiac i oczywiscie stosuje wysokiej jakosci podklad VICHY _ DERMABLEND ktory sprawia ze moja cera wyglada naturalnie. Rozumiem Wasze rozterki bo sa one moimi :) Pare lat temu myslalam ze wszystko stracone, ze nie bede mogla sie odnalezc w zadnej dziedzinie zycia przez temoje klopoty z cera. Tak nie jest , choc wiele jeszcze przede mna, stawiam male kroki...bardzo male. Jakkolwiek by nie bylo pamietajcie ze zycie mamy tylko jedno, nauczmy sie czerpac z niego garsciami , badzmy pogodni, serdeczni dla innych, to pomaga. Dystans do naszych red cheeks jest najwazniejszy ! pozdrawiam .

    Autor: kinga  02.04.2011 zgłoś

    Witam wszystkich:) Nie wiem czy ktos udziela sie jeszcze na tym forum ale mam podobny problem, choc wnioskujac po waszych komentarzach przejawia sie on w nieco mniejszym stopniu...mam ciemna karnacje...szczegolnie w okresie letnim, kiedy duzo przebywam na sloncu pojawiaja sie na mojej twarzy rumience,co bardzo mi przeszkadza, rowniez w sytuacjach stresu lub wysilku fizycznego(a lubie biegac) czesto wyskakuja...nie wiem jak sie z tym uporac i musze podkreslic ze nie zawsze sie tak dzieje i da sie to zakryc pudrem aczkolwiek w lato przewaznie nie uzywam podkladu czy mozecie mi doradzic jakis dobry krem< ktory zniweluje moje rumience?prosze o odpowiedz

    Autor: IneedHelp  04.04.2011 zgłoś

    jestem ciekawa jak wygląda ten zabieg laserowy i czy to bardzo drogie jest...bo z tego co czytałam to jednym to pomogło a innym zaszkodziło :/

    Autor: Izabela  08.04.2011 zgłoś

    Czesc wam,mam na imie Iza i borykam sie z tym samym problemem co wy,jestem tym wszystkim zalamana ale ciesze sie,że nie jestem z tym sama i jak czytalam forum to troche sie smialam z waszych opisow,rozbawily mnie:)tez mam niestety rumieniec;(nienawidze go ale musze sie z tym pogodzic,mam 22 lata i od urodzenie mam rumieniec ale dopiero od niedawna zaczelam sie nad tym zastanawiac i smutni mi,że mam cere naczynkowa,jestem bardzo ladna dziewczyna a ten wstretny rumieniec mnie oszpeca:(teraz dopiero zaczelam czytac w internecie i jak najwiecej staram sie wycigac informacji,niedawno pojawily sie na mojej twarzy grudki tzw tradzik rozowaty ale na szczescie znikl mi:)kiedys tez to mialam,bodajrze w gimnazjum i terz wrocilo i dlatego sie troszke przerazilam,wczesniej nic z tym nie robilam,myslalam,ze mnie poprostu tak natura stworzyla,ale gdy zaczelam czytac fora w internecie okazalo sie,że to jednak jest choroba skory:(jestem wsciekla,ze mam rumieniec,bo przeszkadza mi on w zyciu codziennym,zaluje,ze dopiero teraz zaczelam sie tym interesowac,bo wczesniej uzywalam zlych kosmetykow co moim zdaniem pogorszylo sprawe,robilam peelingi dosc czesto i mocno wcieralam ale na szczescie domyslilam sie,ze moja skora nie lubi peeligow,dlatego,ze zauwazylam iz po zrobieniu peelingu moja twarz byla bardziej czerwona:L(

    Autor: Ewcia:**:*:  05.05.2011 zgłoś

    Hey:) widzę że nie tylko ja mam problem z tymi Rumieńcami !:(( Ja zazdroszcę tym co mają buzki takie ,,jasne'' i czerwienią się tylko po prawdziwym wysiłku.. a nie na każdej okazji niezależnie czy jet ciepło czy zimno czy biegam czy nie one Sa:((( ma ktos jakiś pomysł????

    Autor: nie sama a jednak samotna...  15.05.2011 zgłoś

    witam witam i o zdrowie pytam :) jak u Was? u mnie ok, testuję to nowe specyfiki i jakoś jest. Powiem Wam, że właściwie od jakiego czasu ( dłuższego ) nie myślę o tym ( o rumieńcach ) .. jakby ich w ogóle nie było... nie przejmuję się że są, nie myślę o nich, nie wpadam w złość tak jak kiedyś gdy zobacze w lustrze bardziej czerwoną twarz, nie wyszukuję ciągle informacji na ten temat.. generalnie nie dołuje się.. i dobrze mi z tym.. trochę pomagają mi kremy trochę pudry kryjące i o :) jak się komu nie podoba niech nie patrzy... różnice w porównaniu z tym co było 3 lata temu widzę dużą.. jest maj, zielono, wiosna, jest pięknie... pozdrowienia dla Was :) P.S. podobno dobry jest hydrolat z kwiatu kocanki.. miałam sobie zamówić ale zapomniałam :) jak wypróbuję to dam znać :)

    Autor: uszi1987  28.06.2011 zgłoś

    A ja jestem za zamykaniem laserowym naczynek. Mialam 3 zabiegi laserem vbeam i w domu jak i w normalnej temperaturze i w zdenerwowaniu nei robie sie czerwona jest o polowe lepiej choc musze zrobic kolejne 3 bo niestety to za malo jak na ten laser z bialych plamek przesiwtuja rozowe i musz ekontynuowac jedynym minusem jest wysoka temperatura 30 stopni i niesety jestem rózowa :) wiec jedynym moim problemem sa upały mysle ze warto 300zl na jeden polickzi i nosek (nos mialam odmrozony troche) obenci ejest blady :) do pielegnacji uzywalam plynu micelarnego i kremu na naczynka tluste kremy na noc :p i jest ok

    Autor: Izka  16.08.2011 zgłoś

    Zasadniczo niektóre osoby mają rację...Ja odziedziczyłam tą wadę od mamy i babci...Też mają ten problem i żyją z tym. Przeciez wtedy w dawniejszych czasach, 20 lat wstecz nie używało sie fluidy itd...Ja niestety tak i w*u*r*a mnie to jak niszcze swoją cerę, ale co zrobić?! Już tyle razy byłam pośniewiskiem na różnych występach itd...Nawet dorośli śmiali sie ze mnie, chodź pomimo tego mam sprzeczne zdania, bo z drugiej strony z lekkimi rumieńcami można wyglądać ślicznie, ale z tymi mocniejszymi, jak potwór. Wtedy kiedy je mam, mam wrażenie, że osoba, z którą rozmawiam nie rozmawia ze mną, ale z moimi wypiekami, myśląc, że tego nie widzę!!! Dodatkowo wychodzą mi jeszcze plamy na szyi, np z stresu. Niecierpie tego...wtedy już całkiem ludzie naśmiewają sie ze mnie. Mam 15 lat i żyje w tym środowisku szkolnym z załamianiem i codziennym makijażem, a kiedy w domu powiem sobie, że nałoże dzisiaj mniej, to potem żałuje, bo widać moje buraczki. Chodź zdarza się, że po tym zaczynam się z tego śmiać...Nawet w pamiętniku napisałam, że BURAKI RZĄDZĄ. no i jeszcze cały czas trzymam nadzieję, że może z tego wyrosnę, ale też czekam na dojrzały wiek, aby w końcu iść na te zabiegi leserowe. Więc żegnam z słowami BURAKI RZĄDZĄ...dziewczyny nie załamujmy się, bo podobno chłopacy lubią zarumienione girls, a nie takie blade jak ściany...no i przynajmniej zawsze będziemy się wyróżniać w tłumie, może i jesteśmy też wrażliwszymi osobami, ale trzeba być przecież trochę wrażliwym, aby dostrzegać wiele pięknych rzeczy, które nie dostrzegają te osoby z grubą skórą. Nie mówmy też, że jesteśmy gorsi, bo my się nie zgarszamy jak, np te puszczalskie dziewczyny, juz poprostu tacy się urodziliśmy i możemy jedynie dziękować, że jesteśmy zdrowi, bez żadnej innej poważnej choroby. PAPAPAPAPAPAPA.;)

    Autor: qwerty  04.09.2011 zgłoś

    witam ;) jestem mieszkanką zakopanego i chciałabym się dowiedzieć gdzie u nas można pozbyć się tych okropnych pajączków. podobno ktoś usuwa je za pomocą zastrzyku ale nie mogę nic znaleźć na ten temat ;(

    Autor: gwiazdka :)  15.10.2011 zgłoś

    Hej. Mam 15 lat !!! Od podstawówki mam czerwone policzki i na dodatek brodę i to cały czas.!!! Mam tego dosyć! ! ! Bardzo zazdroszczę dziewczyną , które mają bladą twarz. Jak się zmęczę to wyglądam jak burak , cała czerwona (bardzo) tylko czoło blade. ;( Czasem to , aż mi się płakać chce . Nie którzy mówili ( kiedyś ) do mnie - burak . !!! To jest takie przykre ... ;( Bardzo proszę o rady , co zrobić , żeby znikły mi te okropne rumieńce!!! Macie jakieś kremy , czy coś takiego ? Bardzo proszę powiedźcie mi! Z góry dziękuję. ! :) :(

    Autor: Help!!!!!!!!!!!!!! :(  15.10.2011 zgłoś

    Hej. Mam 15 lat !!! Od podstawówki mam czerwone policzki i na dodatek brodę i to cały czas.!!! Mam tego dosyć! ! ! Bardzo zazdroszczę dziewczyną , które mają bladą twarz. Jak się zmęczę to wyglądam jak burak , cała czerwona (bardzo) tylko czoło blade. ;( Czasem to , aż mi się płakać chce . Nie którzy mówili ( kiedyś ) do mnie - burak . !!! To jest takie przykre ... ;( Bardzo proszę o rady , co zrobić , żeby znikły mi te okropne rumieńce!!! Macie jakieś kremy , czy coś takiego ? Bardzo proszę powiedźcie mi! Z góry dziękuję. ! :) :(

    Autor: nie sama a jednak samotna.....  22.10.2011 zgłoś

    poczytaj forum to się trochę dowiesz :) ja polecam lekkie kremy, jesteś młoda nie ma co się katować nie wiadomo czym, zależy ile masz pieniędzy. napisz coś więcej, jaką masz cerę? masz wypryski? cera tłusta mieszana sucha ? możesz pójść do dermatologa, na pewno doradzi Ci jakiś krem, albo w aptece poprosić o próbki jakiegoś kremu do cery naczynkowej.. unikaj ostrych potraw, wiem że masz 15 lat i to oczywiste ale widząc młodzież muszę to napisać: papierosy i alkohol out... pozytywne podejście, jakiś krem i do przodu :)

    Autor: Biedronka  01.11.2011 zgłoś

    Hej wszystkim:) Pamiętacie mnie jeszcze? Nie zaglądałam tu chyba przez dwa lata:) Troszkę się zmieniło w kwestii tych rumieńcy u mnie...dużo daje w tym wszystkim kwestia psychiki. Po prostu przestałam się tym tak bardzo przejmować jak kiedyś... mniej się czerwienie, ale wciąż jeszcze zdarzają sie takie momenty... zima, upał, stres... Skończyłam szkołe i podjełam prace gdzie nieustannie mam kontakt z ludźmi (sprzedawca), ale mimo tego jest dużo lepiej niż kiedyś... Zmieniłam też pielęgnacje skóry. Przestałam używać wody z kranu do demakijażu twarzy, używam teraz płynu micelarnego BEZALKOHOLOWEGO i kremu do twarzy kasztanowego bielandy który jest fajny i uspokaja skórę... myślę nad zamykaniem naczynek, ale to może w przyszłym roku... no i znalazłam chłopaka który nie zwraca nawet na to uwagi;) Nie załamujcie się bo da się z tym żyć:) Powiem wam też że i tak nie mamy tak źle bo niektórzy mają większe problemy z cerą:) pozdrawiam Was:)

    Autor: nie sama a jednak samotna..  04.11.2011 zgłoś

    Biedronka witaj!!! ;) cieszę się że u Ciebie wszystko idzie w dobrą stronę :) gratuluję chłopaka aaaaaaaaa :D

    Autor: Biedronka  04.11.2011 zgłoś

    A jak u Was kochani?

    Autor: nie sama a jednak samotna...  10.11.2011 zgłoś

    u mnie wszystko dobrze ;)

    Autor:  27.11.2011 zgłoś

    xd

    Autor: buracki  03.12.2011 zgłoś

    witajcie buraczki dziewczeta i chlopacki.....fajnie ze jest teraz net,bo za moich czasow ) tylko ksiazki dostepne byly...tez mam tak jak Wy czerwone poliki mniej bardziej...dopada mnie to uderzenie goraca,pieczenie papy ) zarowno od wysilku,nerwow,stresu jak i od dusznosci czy tez zmiany temperatury gdy z wietrznego i zimnego wchodze do cieplego...makabra.....mecze sie z tym 22lata od 17 roku zycia.....co ja sie najadlem przykrosci,wstydu,upokorzen,sytuacji gdzie czlowiek chcialby pod ziemie sie zapasc....ile to czlek nasluchal sie o buraku,pomidorze i cegle....a przeciez mam cere jak brzoskwinek....)....czytalem wszystkie wpisy,plakalem bo mialem przed oczyma swoje zycie Waszymi przykladami opisane....wiara byla i jest chamska....najgorzej w szkole sredniej....bylem dobrym uczniem,ale powielokroc musialem rezygnowac z roznych szkoknych imprez-nauki dalszej tudziez...ciagnie sie to do teraz-sami wiecie czemu....zawsze zycze w myslach tego samego szydzacemu...!...takich nie zaluje....i niech nikt nie mowi,ze to nie jest problem ktory z zycia lata zdrowia ciala i duszy odbiera....probujcie....szukajcie...informujcie....pamietajcie ze kazdy sposob jest dobry,ale wazne by byl tez skuteczny....nie wierzcie kazdemu.....sa tacy co beda zachwalac pewne rzeczy dla marketingu....bo ten palacy nas problem zwieksza obroty....jesli cos sprawdzacie i testujecie na sobie to robcie to z glowa,punktowo lub na jedno krasne lico....czytajcie o ziolach....np przecieranie wieczorem i rano kolorkow rumiankiem,szalwia,arnika gorska,bratkiem....ja bede teraz smarowal sie moczem....rano i wieczor....a pozniej szalwie,zarowno zewnetrznie jaki w postaci herbatek....bo jesli nasze ognie maja wspolnego cos z ta bakteria helickobacter pyroli to szalwia ponoc jest dobra i pomocna w usuwaniu toksyn ktore produkuja zyjace w nas bakterie....dziewczyny nie pudrujcie mocno bo zatykacie pory i zar wzmagacie....skora musi oddychac...sprawdze tez Wasze kremy kiedys ten z bobasem na zimno i wiatr z rossmana i ten bielenda....kto wie moze mi papa zblednie.....trzymam za Was kciuki....a mi gebula juz plonie jakby lezala na kobiecym lonie....)))... P.sc....moze to glupie...ale jak nic nie pomoze to dam morde by mi pies ja lizal...serio..tonacy brzytwy sie chwyta.....a noz jest cos w tym powiedzeniu "pies Ci morde lizal".....ich slina niejednemu z nich ratowala zycie...moze nam pomoga.

    Autor: buracki  04.12.2011 zgłoś

    przed uderzeniem goraca gleboko oddychajcie nosem wypuszcxajcie ustami -rhebirthing...no i pijcie plyny wode,soki min 2l dxiennie

    Autor: ReNiA  29.12.2011 zgłoś

    troszkę poczytałam i uświadomiłam sobie że ze mną nie jest tak zle i z wami pewnie też. wiem wiem to jest poważny problem ale nie może on tak bardzo wpływać na nasze życie. też jestem rumiana itp. w innym przypadku nie zajrzała bym na tą stronę i do momentu kiedy jeszcze nie byłam na tej stronie była załamka. Najbardziej boli mnie to że nie robimy tego dla siebie tylko dla innych którzy na nas parzą. nie możemy we wszystkim się podporzątkowywać nie chcą niech nie patrzą a chłopak który ma jakieś do tego obiekcję nie jest NAS WART....Dziewczyny nie martwcie się taka nasza uroda zawsze może być gorzej. karzda z was znajdzie drugą połówkę która nawet nie zwróci na to uwagi. zazwyczaj to my niestety troszkę wyolbrzymiamy ....;)))) PS. czerwony jest sexy a podobno chłopaki bardziej zwracają uwagę na takie osóbki Bedzie dobrze ŻYCZĘ powodzenia ... Żeby nie było że zapomniałam o płci przeciwnej wy też się nie martwcie. Z mojego punktu widzenia to nie ma różnicy czy chłopak jest czerwony na buzi czy nie, przynajmniej dla mnie ważne jest żeby miał coś w głowie a nie co na niej tak ujmując ... powodzenia ;))) niedługo znowu odwiedzę tą stronę ...

    Autor: oluśka  29.01.2012 zgłoś

    ja mam ogromny problem z naczynkami przeważnie jak wymieniacie przy zmianie klimatu nie wiem co robić kryję twarz podkładami i pudrami ale boję się że ją zniszczę jestem jeszcze młoda ale borykam sie z tym problemem już od 4 lat mam to po mamie i dziadku najgorsze jest to że inni tego nie tolerują i mam problemy w szkole bo inni mi z tego powodu bardzo dokuczają :( nie rozumieją że ktoś przez to cierpi nazywają mnie ,, burakiem'' jest to nie zbyt miłe a jak midokuczają ja się wstydze i jeszcze bardziej czerwienieje bede stosować sie do tego co pisaliście może pomoże oby jak ktoś ma takie problemy to lepiej odrazu leczyć zanim ktoś sie tego dojrzy ja żałuje byłam z tym u lekarzy i nie widzą w tym nic specjalnego nie dają mi nawet żadnych leków idźcie od razu do dermatologa niż do innych lekarzy bo wam nie pomogą tylko sie na was wypną i bedą was mnieć w nosie

    Autor: reed  22.02.2012 zgłoś

    A ja czytam czytam i wciąż szukam rozwiązania :)

    Autor: renia  08.03.2012 zgłoś

    ja też sie strasznie rumienie i niewiem co m am zrobć

    Autor: reed  09.03.2012 zgłoś

    Kupic dobry krem, witamina PP i modlic sie by pomoglo.

    Autor: ania;)  22.04.2012 zgłoś

    Ja też mam rumieńce nA twarzy ale jak byłam mała to były one tylko na policzkach a teraz pojawiły się na nosie mam 14 lat i kompleksy ,wszystkie moje koleżanki mają normalną cerę a ja nie ;(ogólnie od chłopaków słyszę że jestem ładna ale ja tak nie uważam mam niską samo ocenę czasem płaczę w poduszkę,ale mam dużo znajomych i oni nie zwracają na to uwagi bo się maluję i aż tego nie widać ...;) mam rodzeństwo w tym dwie siostry które miały ten sam problem co ja ,a teraz mają normalną cerę .Marta moja siostra wręcz jest bardzo blada i jej bardzo tego zazdroszczę ma 26 lat,druga (23lata),więc to może nie jest na całe życie .Chcę być normalną dziewczyna i życzę wam tego!!!;**jeżeli macie pytani mój email to aniunia3011@o2.pl piszcie chętnie opowiem wam historię moich sióstr ;D ps; one też śmieją sie z mojej cery;(

    Autor: KuWpr  04.05.2012 zgłoś

    Witam Was Siostry i Bracia serdecznie! Przede wszystkim chciałbym podziękować buracki za jego humorystyczny tekst bo dziś w pracy chyba ze trzy razy musiałem uciekać do toalety żeby nie wybuchnąć śmiechem i tym samym nie narazić się na niekontrolowanego buraka. Dzięki za spojrzenie z trochę innej strony na ten dla nas wszystkich dość istotny problem oraz garść dobrych rad. Jestem tu nowy i chciałbym się przedstawić moją opowieścią. U mnie to wygląda tak…Mam 24 lata i zaliczam się do tych bardziej bordowych niż czerwonych a w tych wszystkich zwyczajnych i nadzwyczajnych sytuacjach opisywanych przez was nie jestem w stanie określić koloru mojej facjaty. Być może u mnie problem jest odrobinę mniejszy bo mam dość ciemną karnację ale zapewniam was ,że psyche mam już przez to zrytą konkretnie a wszystkie powierzchnie odbijające obraz potraktowałbym najchętniej młotkiem. Zaczęło się jakoś na początki gimnazjum i wtedy też miałem moją pierwszą wizytę u dermatologa w tej palącej sprawie. Zapewne domyślacie się jak ta wizyta wyglądała skoro dziś do Was piszę…Uśmiechnięte od ucha do ucha babsko bez badań i pytań o cokolwiek stwierdziło ,że rumień albo przejdzie albo nie i nic nie możemy z tym fantem zrobić. Wtedy jeszcze nie było to dla mnie tak istotne ponieważ dość intensywnie trenowałem i nie miałem czasu zamartwiać się kolorem swojej twarzy. Czasem oczywiście miałem problemy ze skupieniem na boisku bo irytowało mnie to ,że wokół się na mnie gapią i zastanawiają czy przypadkiem zaraz nie dostanę wylewu. Jednak nic w tamtym czasie nie przebiję tego okropnego uczucia ognia na twarzy…Nawet dziś mógłbym z tym żyć o wiele normalniej gdyby nie uczucie odparzonej gęby, które nie pozwala skoncentrować myśli. Wszyscy musieliśmy lub musimy oswoić się z tym ogniem buraczanym. Miałem w życiu kilka sytuacji kiedy ta paląca papa mocno komplikowała mi życie np: matura ustna, rozmowy kwalifikacyjne, oswajanie się wśród nowych ludzi w pracy czy jakieś ważne spotkania, uroczystości. Studnia przerwałem. Nie powiem ,że z powodu rumieńców ale zapewniam ,że wpłynęły one dość istotnie na moją psychikę, pewność siebie i poczucie własnej wartości. Wcześniej jeszcze w ogólniaku kiedy zakończyła się moja przygoda ze sportem wraz z pierwszymi mocno stresującymi sytuacjami ,pojawiły się papierosy. Dziś wiem ,że papierosy stopniowo pogłębiają rumień. Niestety w tym momencie jest to mój jedyny sposób żeby co kilkanaście minut wyjść na balkon np.: na spotkaniu ze znajomymi i po prostu złapać oddech, ochłodzić się. Tak samo w pracy. Niestety sami dobrze wiecie ,że ten placek jak czasem wyskoczy potrafi pozostawać krwisto czerwony nawet przez kilka godzin i chyba musiałbym wypalić całą paczkę żeby się uspokoić. Wtedy zazwyczaj odpuszczam i a to mnie głowa boli albo co innego albo po prostu bez słowa uciekam do domu… Pamiętam ile to razy odmawiałem sobie alkoholu na różnych spotkaniach z przyjaciółmi żeby mieć pewność ,że ryj się nie zapali a ja będę się czół komfortowo. Los jednak potrafi być „piekielnie” złośliwy i odpalić rakiety nawet w najbardziej komfortowych sytuacjach. Mnóstwo razy chciałem uciekać przed wzrokiem innych ale zazwyczaj było to niemożliwe, w toalecie też nie można przesiadywać godzinami Jeszcze raz serdecznie Was pozdrawiam, to miłe uczucie móc się po latach tym z kimś podzielić. Życzę powodzenia w dalszych zmaganiach psychiczno-dermatologicznych. W dalszym ciągu czerwony jak cegła..KuWpr Ps; Niedługo zamierzam ponownie podjąć próbę ugaszenia pożaru więc gdy mi się uda od razu napiszę.

    Autor: nie sama a jednak samotna...  05.05.2012 zgłoś

    KuWpr na takie uderzenia gorąca, dobry jest krem z apteki SVR Rubialine czy jakoś tak, chłodzący, naprawdę dobry i skuteczny do tego jest maseczka także chłodząca... jak masz dodatkowo pęknięte naczynka np koło nosa czy pod okiem to się wchłoną.. z tym że cena... ok 80-90 zł.

    Autor: linka  30.08.2012 zgłoś

    Witam wszystkich:) na początek: WOW! na prawdę ciekawa lektura bo wiem że całe mnóstwo osób przechodzi przez to co ja i pierwszym krokiem do walki z naszymi "płonącymi" policzkami jest wsparcie kogoś kto rozumie problem. czytałam Wasze wpisy z długopisem w dłoni i notowałam polecane specyfiki. jak dotąd używałam tylko Auriderm ale teraz mam ochotę wypróbować coś nowego. jeśli ktoś tu jeszcze zagląda to proszę, dzielcie się nowinkami kosmetycznymi:) pozdrawiam serdecznie:)

    Autor: Jasiak  17.06.2013 zgłoś

    Mam bardzo suchą skórę,uderzenia gorąca /menopauza/ popękane na - czynka itp.Stosowałam dużo kremów itp. nic nie pomaga.Obecnie stosuję krem na bazie białej wazeliny np.aova stop potem wycieram chusteczką, Np. za godzinkę, na to krem przeciwsłoneczny 50+ ,lekko wycieram po 15 min. na to podkładu trochę isypki puder. Koniecznie tabletkę jakąs na uspokojenie nie mocną i tylko rano. Naczynka mam bo mam ale to wszystko ,rumien jest nie widoczny ,jestem zadowolona ,spokojniejsza.Sama po latach to wypracowałam i jest naprawdę dobrze.Kremy drogie nie pomagały ,piekły i jeszcze gorzej byłam czerwona.Dermatolodzy fatalni co tu pisać wcale nie chcą pomóc,tylko ciągną forsę,zalecają kremy itp. od producentów którzy im za to płacą itp. drogie i nie skuteczne.Wierzę ,że ten sposób szybko pomoże.

    Autor: Małgorzata  21.12.2013 zgłoś

    Ja tez mam problem z naczynkowa cera, nie mogę robić żadnych zabiegów maszynowych ze względu na zdrowie i od jakiegoś czasu ratuję się kremami SOrayta z serii Vitamin P+C ale ta seria to dla mnie prawdziwe zbawienie ! Krem i tonik super pielęgnują, wyrównują koloryt pozwalają pozbyć się zaczerwien i naprawdę umacniają naczynka. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona na plus (choć kupowałam je z pewną dozą niepweności) kremy są bardzo dobre i wydajne. warte kupna i cena jest bardzo przystępna a próbowałam już wielu kremów do cery z popękanymi naczyńkami. Krem jest bardzo wydajny i ma lekka formule, tonik wspaniale oczyszcza. Po takiej kuracji skora wygląda pięknie i zdrowo ! Polecam :)

    Autor: Małgorzata  21.12.2013 zgłoś

    Ja tez mam problem z naczynkowa cera, nie mogę robić żadnych zabiegów maszynowych ze względu na zdrowie i od jakiegoś czasu ratuję się kremami SOrayta z serii Vitamin P+C ale ta seria to dla mnie prawdziwe zbawienie ! Krem i tonik super pielęgnują, wyrównują koloryt pozwalają pozbyć się zaczerwien i naprawdę umacniają naczynka. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona na plus (choć kupowałam je z pewną dozą niepweności) kremy są bardzo dobre i wydajne. warte kupna i cena jest bardzo przystępna a próbowałam już wielu kremów do cery z popękanymi naczyńkami. Krem jest bardzo wydajny i ma lekka formule, tonik wspaniale oczyszcza. Po takiej kuracji skora wygląda pięknie i zdrowo ! Polecam :)

    Dodaj własny komentarz

    (twój pseudonim, imię lub nazwisko)

    (nieobowiązkowo; nie musisz podawać adresu e-mail!)

    Min. liczba znaków: 3

    Kafeteria / Zamów reklamę w Kafeterii / Redakcja (PR + autorzy) / Kosmetyki do testów / Patronaty
    © 1999-2014 Grupa Wirtualna Polska Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu