Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Zdrowie i uroda

21.02.2006 | Kiedy się martwić i jak leczyć

Wypadanie włosów

Chociaż kobiety rzadko łysieją, problem rzednięcia włosów dotyczy ich w takim samym stopniu jak mężczyzn. Zjawisko to może mieć różne przyczyny, dla kobiet jest ponadto o wiele bardziej stresujące i wstydliwe niż dla panów. Przede wszystkim musimy sobie uświadomić, że codzienna utrata włosów jest rzeczą całkowicie normalną, pod warunkiem że nie wypada ich bardzo dużo.

Co oznacza „normalne” wypadanie włosów?

Utrata od 100 do 120 włosów dziennie nie jest niczym dziwnym lub nieprawidłowym, chociaż jeśli są długie i grube, może to wyglądać niepokojąco. W rzeczywistości 100 to niewiele w porównaniu z całkowitą liczbą włosów na głowie wynoszącą około 100 000! Wypadanie to normalna, ostatnia faza cyklu rozwoju włosa, tzw. faza telogen. Zwykle znajduję się w niej zaledwie 1-2% włosów na głowie, większość jest natomiast w fazie wzrostu (anagen, około 90%), a pozostałe 8-9% w fazie spoczynku (katagen). Należy się niepokoić, dopiero kiedy proces wypadania włosów jest znacznie bardziej nasilony.

Jakie mogą być przyczyny wypadania włosów?

Niestety, tutaj dużą rolę odgrywają skłonności genetyczne, i to nie tylko jeżeli chodzi o utratę włosów, ale przede wszystkim o to, czy są one mocne i gęste, czy też słabe, delikatne i rzadkie. Ta reguła nie zawsze jednak obowiązuje i niekoniecznie musimy obawiać się o swoją czuprynę, jeżeli nasz ojciec łysieje. Utrata włosów u kobiet przebiega poza tym znacznie mniej gwałtownie.

Niektóre zabiegi, jakim poddajemy nasze włosy, także mogą wywoływać ich wypadanie – niewskazane jest np. noszenie włosów spiętych ciasno w koński ogon lub kok, bo ściąganie włosów mocno do tyłu przyspiesza naturalny proces ich wypadania. Na temat szkodliwości innych zabiegów opinie są podzielone. Co prawda bardzo częste szczotkowanie, mycie, suszenie i wreszcie farbowanie włosów może je niszczyć, jednak nie sam mieszek włosowy, co najwyżej łodygę, czyli część znajdującą się ponad powierzchnią skóry. Nagłą silną utratę włosów może też spowodować bardzo natężony stres związany z tragicznym wydarzeniem, takim jak śmierć najbliższej osoby.

Wypadanie włosów może być często objawem chorób, więc jeśli trwa co najmniej kilka tygodni lub się nasila, należy skonsultować się z lekarzem. Utrata włosów może być następstwem m.in. niedożywienia, anemii, chorób tarczycy, jajników i nadnerczy, wywołujących zaburzenia hormonalne. Wydaje się, że właśnie hormony najbardziej wpływają na kondycję naszej skóry i włosów. Zatem gwałtowne zmiany poziomu hormonów wynikające z zaburzeń ich wydzielania mogą powodować wypadanie włosów. Może dziać się tak podczas menopauzy wskutek zmniejszonego wydzielania estrogenu – wtedy włosy często stają się słabe, a skóra wysuszona. Z tego samego powodu – spadku poziomu estrogenu podwyższonego w czasie ciąży – włosy mogą zacząć wypadać kilka tygodni po porodzie. U młodych matek najczęściej kondycja włosów poprawia się samoistnie, po kilku miesiącach, natomiast u kobiet w okresie menopauzy pomaga hormonalna terapia zastępcza.

Łysienie u kobiet – rodzaje i metody leczenia

Łysienie androgenowe. Zwane też męskim, ponieważ wywołuje je podwyższony poziom męskich hormonów – androgenów, szczególnie jednego: dihydrotestosteronu. Większość przypadków łysienia u kobiet ma właśnie taki charakter, a choroba ta dotyka aż jednej piątej kobiet. O występowaniu łysienia androgenowego decydują skłonności dziedziczne – zbyt duża wrażliwość mieszków włosowych na hormony męskie. Doprowadza to do stopniowego osłabienia, a później nawet zaniku mieszków włosowych. Początkowo włosy nie tyle nawet intensywnie wypadają, ile stają się coraz cieńsze i rzadsze. Tym zaburzeniom często towarzyszy trądzik, łojotok, a także hirsutyzm, czyli nadmierne owłosienie ciała – włosy pojawiać się mogą na twarzy, a na nogach czy brzuchu stać się znacznie mocniejsze, jak u mężczyzn. Leczenie schorzenia polega na podawaniu hormonalnych leków estrogenowych, np. niektórych doustnych środków antykoncepcyjnych, oraz stosowaniu zewnętrznie płynów zawierających minoksydil. Na szczęście u kobiet łysienie rzadko doprowadza do całkowitej utraty włosów, raczej do ich przerzedzenia, głównie w okolicy przedziałka czy na czubku głowy.

Łysienie telogenowe. Może się pojawić na skutek bardzo silnego stresu, po porodzie czy operacji chirurgicznej lub przebytej ciężkiej chorobie (także infekcji z bardzo wysoką gorączką). Polega na tym, że normalny proces wymiany włosów – wypadania jednych i wzrostu drugich – zostaje zaburzony i jednocześnie znacznie więcej włosów niż zwykle jest w fazie wypadania. Najczęściej ten rodzaj łysienia ustępuje samoistnie, po kilku miesiącach od momentu, gdy przestał działać wywołujący je czynnik. Wspomagająco na odrastanie włosów wpływa biotyna, cynk, niebiesko-zielone algi, a także różnorodna, bogata w białko, warzywa i owoce dieta.

Grzybica skóry głowy. Infekcja grzybicza jest inną częstą przyczyną łysienia. Włosy łamią się wtedy blisko powierzchni skóry, często schorzeniu towarzyszy stan zapalny skóry i swędzenie. Ta forma łysienia jest całkowicie wyleczalna, wymaga kuracji przeciwgrzybiczej lekami doustnymi, trwającej 6-8 miesięcy. Zalecana jest również zmiana diety – unikanie słodyczy i innych produktów zawierających cukier oraz drożdże.

Łysienie plackowate. Występuje częściej u mężczyzn i u dzieci, ale dotyka też kobiety. Jego przyczyna nie jest dokładnie znana, przypuszcza się, że łysienie plackowate jest reakcją autoimmunologiczną organizmu, który niszczy własne mieszki włosowe. Włosy wypadają, czasem całkowicie, na dużych powierzchniach skóry głowy, a nawet lekkie pociągnięcie może spowodować wypadanie. Tę dolegliwość leczy się najczęściej kortyzonem, steroidowym lekiem likwidującym stan zapalny, podawanym w postaci zastrzyków bezpośrednio w skórę głowy. Po wczesnym rozpoznaniu i rozpoczęciu wielomiesięcznej kuracji możliwe jest całkowite wyleczenie schorzenia, ale często występują nawroty. Dodatkowo, jako wspomaganie leczenia, zaleca się preparaty zawierające witaminy i mikroelementy oraz zróżnicowaną dietę, bogatą w nienasycone kwasy tłuszczowe (przede wszystkim ryby).

Jeżeli wypadanie włosów jest silne, długotrwałe i nie ustępuje, trzeba koniecznie wybrać się do lekarza, nawet kilku specjalizacji – dermatologa, ginekologa, endokrynologa i wykonać kompleksowe badania. Utrata włosów to nie tylko problem estetyczny, ale przede wszystkim może być objawem poważnych schorzeń.
Wersja do druku

Wasze komentarze

Autor: Agnieszka  22.02.2006 zgłoś

Ja stosuje witaminy: Silica i one mi pomagaja! Wlosy troche mi wypadaly, ale teraz juz NIE. Poza tym stosuje odzywki do wlosow.Nie bez znaczenia jest tez odpowiednie odzywianie, choc wiem, ze ludzie o tym nie mysla!

Autor: ja  22.02.2006 zgłoś

a ja mam po prostu słabe włosy i to od kilku lat coraz słabsze -farbowanie, suszarka non stop :( - ma któs sprawdzony sposób, żeby je wzmocnić? Ale tak serio, serio wzmocnić? Bo juz nie wiem co robić :( Chora raczej nie jestem, bo innych problemów ze zdrowiem czy objawów nie mam. Rzućcie jakimiś sprawdzonymi radami, please...

Autor: ira  22.02.2006 zgłoś

to przestań je tak męczyć

Autor: Asienka  22.02.2006 zgłoś

Ha! Jestem 3 miesiace po porodzie i doslownie lysieje... ach moje piekne lsniace i zdrowe wlosy byly tylko w okresie ciazy - ciekawe co z nich zostanie? Poki co, witaminy nie pomagaja...

Autor: aga g  23.02.2006 zgłoś

gdy pochylam się nad wanna kiedy myję włosy jestem przerażona tyle ich spływa razem z wodą. rok temu urodziłam córkę, biorę witaminy i nic nie pomaga. myślę , że tu chodzi o ogromny stres w jakim żyję

Autor: kasia  23.02.2006 zgłoś

polecam cynk i odżywkę z czarnej rzepy Joanny - tanio i skutecznie. Wypróbowałam wiele preparatów ( łącznie z tymi najdroższymi ) i te naprawde są skuteczne.

Autor: Paulina  23.02.2006 zgłoś

mi tez wypadaja włosy cały czas biore jakies witaminy ale to nie pomaga co mam zrobic błagam odpiszcie mi!!

Autor: ja  24.02.2006 zgłoś

a co zrobic z wloskami na plecach, brzuchu i rękach ?? !!!!!! :( nie stac mnie na zabiegi u kosmetyczki a to ile ich jest mnie przeraza!

Autor: mo-nica  24.02.2006 zgłoś

hej, ja jestem 5 m-cy po porodzie i bardzo wypadały mi włosy. Zaczęłam stosować szampon i odżywkę z czarnej rzepy firmy Joanna i pomaga. A byłam przerażona ilością wypadających włosów.

Autor: do JA  24.02.2006 zgłoś

Znam rewelacyjna odzywke. :) Popytaj w aptece o WAX. wielka pucha kosztuje ok 30 zl. Uzywam jej bardzo dlugo. Farbuje wlosy regularnie od nastu lat, uzywam suszarki, krece na papiloty a wlosy blyszcza sa silne. Gestsze o dobre 3 razy niz przed czasem zanim zaczelam ja stosowac. Na pudelku /owalne biale plastikowe/ Goraco polecam. :) Bedziesz zachwycona efektami. Pierwsze sa takie ze wlosy blyszcza i sa mieciutkie, a na dluzsza mete widac bardzo wyraznie sie ich stan sie poprawia.

Autor: sikora  24.02.2006 zgłoś

Drogie Kobiety Z Problemami! Tradycyjna medycyna chińska wiąże stan włosów ze stanem hormonalnym i zaleca: 1) nie myć włosów podczas miesiączki; 2) myć zawsze włosy letnią wodą (ciepłą, ale nie gorącą); 3) starać się stosować dietę ubogą w cukier a bogatą w warzywa i owoce; 4) do mycia włosów nie stosować wymyślnych szmponów z detergentami, których jest w szamponavch pełno - przeczytajcie kiedyś z lupą tę ltanię drobnych literek składu przeparatu - dziesiątki substancji chemicznych!! To uczula i powoduje przesuszenie skóry głowy , a to prowadzi do łupieżu, z łysieniem włącznie. W drastycznych przypadkach należy myć włosy żółtkiem jajka tak długo, jak pojawiają się problemy. Ale generalnie stan włosów zależy od diety i stanu hormonalnego, więc to nic dziwnego, że po porodzie włosy są słabe.

Autor: tequila  24.02.2006 zgłoś

ja też byłam przerażona ilością wypadających włosów... stosowałam już wspomniany przez kogoś wyżej WAX - trochę pomógł, ale efekt mnie nie zadowolił. w aptece znajoma farmacełtka poleciła mi ampułki "Radical", które codniennie przez miesiąc wciera się w skórę głowy. dla mnie był to strzał w dziesiątkę! naprawdę nie sądziłam, że to w ogóle zadziała, ale przeżyłam baaaardzo miłe zaskoczenie :D

Autor: perelka  24.02.2006 zgłoś

polecam witaminy: silica lub a+e, oczywiscie dopiero po jakis 2 miesiacach mozna zauwazyc roznice- ale warto, obecnie mam dlugie wlosy, co 2 miesiac farbuje, robie pasemka itp, nie uzywam suszarki- chyba, ze naprawde musze, uzywam szamponu z odrzywka ale tylko do splukiwania, uzywam duze ilosci pianki do wlosow , zelow itp, raz na 2 tygodnie plucze wlosy w piwie (takim normalnym)- nie splukuje- czekam do nastepnego dnia- ale to tylko zeby sie krecily, jedzenie tez jest wazne, owoce, warzywa, nie tluste jedzenie.........i bedzie o.k, aaaa w mojej rodzinie wszyscy maja wypadania wlosow pozdrawiam i zycze powodzenia

Autor: AGI  24.02.2006 zgłoś

HEJ, JA TEZ UZYWAŁAM WAXA I POMÓGŁ. ALE WŁOSY BYŁY ZNISZCZONE OD FARBOWNIA. SUPER JE ODZYWIŁ; STAŁY SIE MIĘCIUTKIE, BŁYSZCZĄCE I PZRESTAŁY WYPADAĆ. ALE ŻEBY EFEKT UTRZYMAŁ SIE NA DŁUŻEJ TO UZYWAŁAM GO OK 3 M-CY. JEDEN FELER- PO UZYCIU MIAŁAM PROBLEM Z UŁOŻENIEM WŁOSÓW- BYŁY TAK MIEKKIE :o) POZDR

Autor: renka  24.02.2006 zgłoś

I ja mam problem z wypadaniem włosów. Optycznie jest i ch duużo, ale gdy sie ich dotknie od razu wiadomo że to tylko złudzenie. Tylko w czasie ciąży mozna było mnie ,,ciągać za włosy " i nie został ani jeden w rękach. Najwiecej ich widzę w czasie mycia ( całe tabuny spływają do wanny) i po suszeniu. Są nawet na poduszce po nocy. Okazało sie że powodem są ZABURZENIA HORMONALNE. Mam wizyte u endokrynologa. Zobaczymy co bedzie dalej.

Autor: zmartwoiny  24.02.2006 zgłoś

Byłem właścicielem pięknych włosów szatyn,ciut dluższe kręcone po prostu rzadko spotykane u męższczyzn. I tak trwało do 60 roku życia. Ot tragedia-od listopada 2005r.włosy wypadają plackowato na całej głowie,placki po około 10 cm średnicy. Po dwóch wizytach u dermatologów zażywam Witaral ,Vitapil kwas i inne i bez żadnego skutku. Przychylni ludzie poradzcie co robić ażeby powrócić do poprzedniego stanu?

Autor: anka  24.02.2006 zgłoś

na włosy polecam tabletki ze skrzypu polnego oraz tabletki z drozdzy piwnych - dostepne w kazdej aptece bez recepty a naprawde pomagaja!!

Autor: do zmartwiony!!! moniczka_8  24.02.2006 zgłoś

niestety ale to co bierzesz w tej chwilii Ci nie pomoze. Jak zauwazyles masz placki na glowie a wiec jest to lysienie immunologiczne. Nie ma na to lekarstwa ale probuje sie roznymi sposobami pobudzic organizm do prawidlowego funkcjonowania gdyz nasz ( bo ja tez na to choruje) organizm atakuje zdrowe komorki bo ropzoznaje w nich wroga. Dziwne ze lekarze nie zalecili Ci typowych metod leczenia dla tego schorzenia jak np.lamp puva. Jesli chcesz cos wiedziec wiecej to napisz maila chetnie Ci przekaze to wszystko co wiem a troche mam tych informacji bo od lutego zaczal sie 3rok choroby. Pozdrawiam!!

Autor: waleria  24.02.2006 zgłoś

Jakiś czas temu, włosy wypadały mi, dosłownie garściami. Chyba pod wpływem stresu, bo nie byłam na nic chora. Pomógł mi naturalny środek - czarna rzodkiew, zwana też czarną rzepą. Wcierałam we włosy i skórę głowy sok z tej roślinki . Po kilku razach przeszło, jak ręką odjął i już nie wrócilo. Niezbyt przyjemnie pachnie, ale jest skuteczne i nieszkodliwe. :)

Autor: Lucyna  24.02.2006 zgłoś

A ja polecam oczyszczaną naftę. Dostępna w aptekach. Wcieramy w głowę , owijamy w turban i zostawiamy . Wszystko zostaje wchłonięte po kilku godzinach. Najlepiej zrobić ten zabieg na noc przed wolnym dniem, żeby sąsiedzi nie pomyśleli,że mamy własne złoże ropy naftowej. Jeśli zastosujemy równolegle odpowiednią diete efekt murowany. Włosy są lśniące i mocne. Pozdrawiam

Autor: Trzydziestka  24.02.2006 zgłoś

Opócz wypadających włosów mam jeszcze problem z rozdwajającymi się paznokciami. Zażywam preparat Skrzyp-Max od dwóch miesięcy ale efekty mizerne. Włosy wypadają mi tak bardzo, że widać już prześwitującą skórę głowy. Jeszcze chwila i będę musiała chodzić w chustce na głowie jak dzieci po chemioterapii. :(

Autor: tośka  24.02.2006 zgłoś

hej ja mam pytanie czy tabletki falvit coś na wypadanie włosów pomagają???

Autor: Agata  24.02.2006 zgłoś

ja mam 18 lat i mi tez juz wypadaja wlosy i to bardzo, nie farbowalam ich nigdy, suszarki nie uzywam, tylko prostownicy od czasu do czasu, ale to i tak tylko do grzywki. A one wypadaja... Zaczelam uzywac szamponu johson baby i troche nawet je wzmocnil i biore tabletki Vitapil, efekt ma sie pojawic dopiero po 3 miesiacach brania, wiec zobaczymy, a wszystkie inne odzywki czy balsamy do wlosow odpadaja bo po nich dodatkowo mam jeszcze lupiez, takze ogolnie mam nie zaciekawie

Autor: Sonia  24.02.2006 zgłoś

Polecam szampon Ducray Sabal przestay mi wypadać po nim włosy!!! najtaniej można go kupić na Allegro.

Autor: Jarek  24.02.2006 zgłoś

Ja również polecam szampon Ducray Sabal, rewelacyjny efekt - Włosy przestały mi wypadać już po miesiącu stosowania.

Autor: justynka  24.02.2006 zgłoś

:)ja tez mam swoje sprawdzone sposoby ...najgorsze ze wlosy rosna zwlaszcza tam gdzie nie chcemy:)

Autor: moniczka_8  24.02.2006 zgłoś

droga justynko! moze bys sie tak z nmi podzielila jakie to masz sposoby?

Autor: stanley  24.02.2006 zgłoś

Polecam wcieranie w skórę głowy sok z czarnej rzepy z dodatkiem kilku kropel cytryny.Następnie owinąć głowę folią i ręcznikiem na dwie godziny.Swietnie pomaga na wypadanie włosów.

Autor: tutunia  24.02.2006 zgłoś

Witam miałam ten sam problem z włosami bardzo mi wypadały niestety prostowanie farbowanie osłabiają włosy.Sympatyczna pani w sklepie zielarskim poleciła mi super maseczkę z henny jest do włosów ciemnych lub jasnych jest to wosk w postaci maseczki przeznaczony do intensywnej kuracji włosów oraz skóry głowy jego receptura oparta jest na ekstrakcie henny która pozwala na głęboką penetrację włosa i cebulki wlosowej , dzięki czemu odżywcze składniki docierają do miejsc , gdzie są najlepiej wykorzystywane,włosy odzyskują połysk sprężystość nie wypadają ,odżywka stosowana systematycznie powoduje że porost włosów jest szybszy. NAZWA ODŻYWKI TO TREATMENT WAX Z HENNY MOŻEMY JĄ KUPIĆ RÓWNIEŻ W APTECE LUB W SKLEPIE ZIELARSKIM CENA MNIEJSZEGO OPAKOWANIA OK.19 ZŁ ALE WYSTARCZ NA DŁUGO POLECAM RÓWNIEŻ SZAMPON SEBORADIN NIGER DO WŁOSÓW SŁABYCH I WYPADAJĄCYCH Z EKSTRAKTÓW ROŚLINNYCH MIN. Z CZARNEJ RZODKWI CENA OK 13 ZŁ.BRAŁAM RÓWNIEŻ DO TEGO WITAMINY MERZ SPEZIAL ORAZ CALCIUM I PROSZĘ MI WIERZYĆ ŻE POMOGŁO TAKĄ KURACJĘ STOSOWAŁAM PRZEZ OK 2,5 MIESIĄCA. KOCHANE PANIE PROSZĘ UZBROIĆ SIĘ W CIERPLIWOŚĆ A BĘDZIE NAGRODZONA .GORĄCO POZDRAWIAM

Autor: tutunia  24.02.2006 zgłoś

DO PANI TRZYDZIESTKI DZIECI W CHUSTCE PO CHEMIOTERAPI NIE WIEM DLACZEGO PORÓWNAŁA SIĘ PANI DO TAK POWAŻNEJ CHOROBY WŁOSY ODRASTAJĄ PO CHEMI GDYBY PANI NIE WIEDZIAŁA A CHYBA NIE TO JEST NAJWAŻNIEJSZE CZY GŁOW AJEST ŁYSA W CHUSTCE TYLKO ZDROWIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! KOBIETO ZASTANÓW SIĘ CO PISZESZ BO MOGŁABYM PANI COŚ POWIEDZIEĆ NA TEN TEMAT WIĘCEJ ALE JAK KOGOŚ NIE DOTYCZY TAKA CHOROBA TO MOŻE TYLKO POWIEDZIEĆ ŻE NIE DŁUGO BĘDZIE MUSIAŁ CHODZIĆ W CHUSTCE JAK DZIECI PO CHEMIOTERAPI TO JEST POPROSTU NIE LUDZKI CO PANI NAPISAŁA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

Autor: Jacek  24.02.2006 zgłoś

do tośka tabletki falvit coś pomagają, tylko trzeba je łykać ! i nacierać włosy oczyszczaną naftą... Będziesz miała jedwabiste i szybko rosnące. Zupełnie jak moje. Już mam kucyki!

Autor: eeee  25.02.2006 zgłoś

Do jacek . Ja mam stado owieczek. A tak na marginesie?? te twoje kucyki to dziewczynki czy chlopczyki???

Autor: maya  25.02.2006 zgłoś

wlosy juz tak maja,ze wypadaja.........ale przesada w pielegnacji tez im daje kopa i to niezlego.........polecam dwa razy w roku super fantastyczne odzywianie w gabinecie fryzjerskim,preparatami SP.......REWELACJA!!!!!!!!!!!!!!!

Autor: Trzydziestka  25.02.2006 zgłoś

Tutunia, nie denerwuj się tak bardzo. Dzieci po chemii widzę na codzień, gdyż pracuję w szpitalu. I to po prostu było moje naturalne skojarzenie. One są łyse, bo są chore. Mi jest przykro, gdy ktoś zauważa, że łysieję mimo że poza tym jestem zdrową, zadbaną kobietą. Gdybym była chora to by się użalali a gdy jest to defekt kosmetyczny to się śmieją pod nosem.

Autor: Kasia  25.02.2006 zgłoś

Kochani od ponad osmiu lat choruje na lysienie plackowate(dzis mam 27lat) maial to szczescie dostac sie do lekarza w Niemczech.Od dwoch lat stosuje lek o nazwie DIPHENCYCONE na pczatku terapii efekty byly fantastyczne wlosy zaczely odrastac w szybkim tempie ale niestety dzis nie jest dobrze,chyba znow bede chodzic w peruce,jesli ktos ma mozliwosc powinnen sprobowac tego leku,nie jest tani, niestety w Polsce nie jest znany. Pozdrawiam i zycze powodzenia.

Autor: moim marzeniem jest mniec wloski do pasa mmmmhmmmmmmmmmm  25.02.2006 zgłoś

witam wszytkich przygnebionych i zmartwionych,wiem co to znaczy wypadajace wlosy,to straszne ja swoich najlepiej to bym wogule niedotykala,jak widze ze chociaz gdzies tam jeden moj biedny wypadniety wlosek lezy to mnie szlak trafia,i mam ochote go podniesc i przykleic na kropelke,hihihihihihihiih wredne wlosy.kurde rozjasniam je 2 razy na rok obcinam raz na rok do ramoin zeby sie wzmocnily,uzywam odzywek zawsze po umyciu no ale niepomagalo mi to wcale,ostatnio braciszek kupil mi hene treatment wax,zeby je wzmocnic troszke troche sie wzmocnily i zauwazylam ze nie sa takie matowe tylko blyszcza sie tak fajne.a takze gliss kur odzywaka gleboko regenurujaca aroma.super jestem tak zachwycona ,polecam jesli ktos ma klopoty z rozczesaniem wlosow ,nic innego wam niepomoze oprocz tego prepartu,a i nasmarujcie sobie 2 razy w tygodniu na cala noc oliwka glowe lub nafta z witamina a+e.najgorsze jest to ze niekazdemu moze to pomoc,jedenej osobie pomoze drugiej nie.wiecie co mnie jeszce denerwuje ze mam okrgla buzie taka pulchna i jak niewymodeluje dobrze wlosw i nieuzyje lakieru to wygladam jak ulizna krowa.ale bedzie dobrze pozdrawiam wszystkich i bede sie modlic o wszystkich wlosy,

Autor: MIKULA  25.02.2006 zgłoś

Ostatnio są reklamowane tabletki " Vitapil" czy ktoś już je wypróbował? dostepne w aptece bez recepty. Włosy mi wypadają okropnie, jak na razie stosuję WAX już 2 miesiące bez specjalnego rezultatu

Autor: Oli  25.02.2006 zgłoś

Witam Wszystkich, sprowadzaja nas tu wlosy i problemy z nimi zwiazane. Mi tez wypadaja wlosy, od jakichs 2 lat, stopniowo i proces ten nie cofa sie mimo, ze zmienilam diete na bogatsza w bialka i witaminy. Zapewne przyczyna jest tu stres, matura, egzaminy na studiach, to wszystko dalo mi niezle popalic. Patrzac na moja glowe, mozna miec wrazenie, ze patrzy sie na glowe jakiejs starszej pani, wlosy sa tak przerzedzone ze wyraznie widac juz skore glowy. Co moge zrobic by je ratowac? PROSZE O RADE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Autor: elvisia  25.02.2006 zgłoś

ja uzywam od 2 miesiecy Silike i musze powiedziec ze sa efekty... a bylo naprawde już kiepsko..proponuje równiez rzezuche ... rewelacja !!!!!!!!!!!!!!![kwiatek]

Autor: mika  25.02.2006 zgłoś

czesc wszystkim.ja tez nam ten sam problem.jeszcze 2 lata temu miałam piekne geste włosy które nagle zaczeły mi wypadac garsciami.Z dnia na dzien bylo ich coraz mniej.Udałam sie do lekarza dermatologa i tam stwierdzono ze mam łojotokowe zapalenie skóry,Pani doktor przepisała mi jakies leki i skierowała do ginekologa endokrynologa na badania hormonalne.Po badaniach hormonów usłyszałam od tegoż lekarza ze mam nieprawidłowy poziom rtestosteronu-na wynikach widziałam ze miesci sie w podanej normie ale w koncu lekarz wie lepiej.Rozpoczełam leczenie Diane 35 i andrucur,Pan doktor zapisywał mi leki tylko na miesiac.kazda wizyta 100 zł ale musiałam przyjsc po nastepna recepte.Po 7 miesiacach bezowocnego leczenia poszłam z tymi wynikami do innego endokrynologa który stwierdził ze hormony sa ok ,udałam sie do nastepnego powiedział to samo.A włosy nadal wypadały.Znajoma poleciła mi homeopate.Wizyta 150 zł.doktor zbadał mnie dziwnym urzadzeniem i powiedział ze włosy mi wypadaja bo mam lamblie zapalenie tarczycy i cos tam jeszcze.Przepoisał mi kuracje lekami homeopatycznymi.Koszt 500 zł i do tego do włosów preparaty dr Nona zamawiane w Krakowie .Przez miesiąc nie było poprawy potem zauwazyłam ze wypada mi mniej włosów,a łysy placek na czubku głowy powoli zarasta.tak było przez jakiś czas.Teraz znów problem wrócił.Skóra mnie swędzi, mam łupież a włosy znów wupadają z cebulkami.Juz nie mam siły

Autor: xyz  25.02.2006 zgłoś

Co za bzdury pisza!! Norma to od 100 do 120 wlosow??? Mnie taka "norma " wypadala przez rok czasu i teraz mam ładne przeswity!!! Z moich pieknych kreconych wlosow pozostalo niewiele :( i dalej wypadaja ... probowalam juz wszystkiego, Radical, Seboradin , Wax, Loxon, Placenta, ampulek Vichy( za 1 razem pomogly , potem juz nie), maseczek z cebuli, rzepy, nafta olej i nic!!! BYlam na kompleksowych badaniach hormonalnych w szpitalu i diagnoza ze niby stres nie mam juz sil, ani ochoty na nic...

Autor: malami  25.02.2006 zgłoś

Witam wszystkie zalamane kobiety!Wlosy wypadaja mi od lat, na ich mijescu wyrastaja cieniutkie slabe wloski,ktore rowniez po jakims czasie wypadaja.Najbardziej jest to widoczne na skroniach.Byly momenty kiedy udalo mi sie temu przeciwdzialac.Srodek, ktory moge wam wszystkim polecic, to Alpikort E, ktory zawiera estrogeny.Po miesiacu wcierania zauwazylam pierwsze efekty,wlosy zaczely odrastac i ladnie sie trzymaly. Miesiac temu znowu zaczely wypadac,jednak na skorze glowy zauwazylam silny lupierz i kilka pecherzykow wypelnionych ropa.Wystarczy, ze lekko pociagne za wlosy na skroniach i wychodza z cebulkami. Jestem zrozpaczona,trace znowu te wlosy ktore udalo mi sie kiedys odratowac.Poszlam do dermatologa,uslyszalam to samo co wiekszosc z was,podobno mam lojotokowe zapalenie skory.Jakos nie chce mi sie w to wierzyc. Mysle, ze przydaloby sie zrobic wymaz ze skory glowy, co jednak lekarz uznal za zbedne.Poza tym calkiem mozliwe, ze moje hormony znowu szaleja.w przeciagu pieciu lat wyprobowalam chyba wszystkie znane na naszym rynku pigulki antykoncepcyjne. Teraz biore Jasmin, moze istnieje tutaj jakas zaleznosc,moze ten preparat nie jest dla mnie odpowiedni. Powiem wam jeszcze, ze Diane 35 bardzo dobrze wplywa na wlosy,podczas przyjmowania tego reparatu wlosy mi nie wypadaly.Musialam jednak przerwac przyjmowanie ze wzgledu na inne skutki uboczne. Dodam jeszcze,ze dermatolog przepisal mi Vitapil,ktory biore dopiero od trzech dni i na efekty bedzie trzeba poczekac. Niestety Vitapil wywodje u mnie wilczy apetyt:(Dodatkowo dostalam loxon,ktorego stosowania mialam nadzieje uniknac,poniewaz podobno na poczatku powoduje jeszcze wieksze wypadanie wlosow,ktore jednak w przyszlosci i tak mialyby wypasc.:( Ach dziewczyny...tyle bym chciala wam napisac, mam duze doswiadczenie jesli chodzi o problemy z wlosami i walke z nimi, wiec moze najlepiej pytajcie.Chetnie odpowiem.:)Uzywalam wlasciwie prawie wszystkich preparatow przeciw wypadaniu wlosow,wiec moge poradzic czego warto sprobowac.Pozdrawiam!

Autor: :-)  25.02.2006 zgłoś

Ja mam ogólnie gęste, blond włosy. Jednak są strasznie rozdwojone. Chciałabym to fryzjera, ale nie mogę, bo około 2 miesiące w szkole była wszawica i mnie również dopadło. Do teraz mam zdechłe gnidy na włosach. Mama nade mną siedzi, ale nie może tego wybrać wszystkiego. Czy macie jakieś sposoby na szybkie pozbycie się zdechyłych gnid? Pozdrawiam :-)

Autor: Agus  25.02.2006 zgłoś

Jest taki REWELACYJNY SZAMPON do wlosow i co najważniejsze nie jest on drogi. To szampon wzmacniający włosy Vichy Dercos Energising. Dostałam go w prezencie bo wszędzie było pełno moich włosów i był to problem oczywisty. Teraz wszystko wróciło do normy. Właściwie efekty widać już po pierwszym użyciu, a po miesiącu włosy już tak nie wypadają i są dużo ładniejsze. Teraz używam tylko tego szamponu.GORĄCO POLECAM

Autor: :-)  25.02.2006 zgłoś

Ja mam ogólnie gęste, blond włosy. Jednak są strasznie rozdwojone. Chciałabym iść do fryzjera, ale nie mogę, bo około 2 miesiące w szkole była wszawica i mnie również dopadło. Do teraz mam zdechłe gnidy na włosach. Mama nade mną siedzi, ale nie może tego wybrać wszystkiego. Czy macie jakieś sposoby na szybkie pozbycie się zdechyłych gnid? Pozdrawiam :-) PROSZĘ NIECH KTOŚ ODPOWIE!!!

Autor: aga33  25.02.2006 zgłoś

W czerwcu pozbyłam się połowy włosów były długie, kręcone, prawdopodobnie po lekach. Wizyty u dermatologów, cuda, specyfiki. Ciągle wypadały ciut może mniej ale jeszcze przez ok. dwa miesiące. Musiałam obciąc włosy, miałam prześwity. Znajomi patrzyli się na mnie i pytali co mi się stało.We wrześniu kupiłam ampułki Vichy używałam ich przez 6 tygodni. Po dwóch tygodniach włosy przestały wypadać.Kupiłam również szampon Vichy, którego używam do tej pory jest wydajny. W październiku dermatolog zalecił mi zastrzyki z Biostyminy 20 szt. Przez 6 miesięcy brałam rózne zestawy witamin. Teraz dopiero widać efekty. Potrzeba cierpliwości. Ale teraz obsesyjnie sprawdzam ile mam włosów na grzebieniu.

Autor: ewka  25.02.2006 zgłoś

ja tez mam problem z wlosami za kazdym razem kiedy mialam je umyc to balam sie spojrzec do wanny gdy musialam wyciagac cala garsc wypadnietych wlosow . ktos poradzil mi maseczke z zoltka ,nafty oczyscczonej , oleju rycynowego i drozdzy . uwierzcie albo nie - pomoglo zdecydowabie mniej wlosow mi wypada zrobily sie grubsze tak jakby dostaly sily i sa mocniejsze , nie wypadaja juz czesto i mniej ich na szczotce gdy je czesze. bylam sceptycznie nastawiona do takich odzywek , nie zaluje ze sprobowalam

Autor: Anka  25.02.2006 zgłoś

Ja mam 18 lat i także mam problem z wypadaniem włosów od jakiś 2 lat.Wszytko zaczęło się po bardzo drastycznej kuracji odchudzającej.Straciłam okolo 25 kilo w przeciągu 1,5 miesiąca.To był szok dla organizmu.Za szybko i za dużo kilogramów straciłam.Tylko po to aby chłopak w którym byłam bardzo zakochana mnie zechciał.Dziś nie żałuje ,bo choć było cieżko zdobyłam go.Zostały piękne wspomnienia, których za nic bym nie oddało.Jednak pozostał także żal i złość, że można było go mieć nie ryzykując utraty zdrowia.Dziś się przyjaznimy.On jest z inna Ja wciąz go kocham i mimo ,że znów ważę tyle co kiedyś nie zamierzam się dla niego zmieniać.On mnie zostawił dla innej ,a moje problemy nie odeszły z nim.Zostałam z nimi sama i jest mi bardzo ciężko.Nie umiem patrzeć w przyszłośc ,bo nie wiem co będzie.Jeśli stracę włosy zapewne nie będzie mnie na tym świecie bo nie wytrzymam tego psychicznie.Jeśli sie jednak tak nie stanie nie zdecyduje się nigdy na urodzenie dziecka,bo często po porodzie kobietą wypadają włosy.A teraz rodzi się pytanie ,który facet zechce kobiete która nie das mu nigdy dziecka.Czuję sie bardzo samotana iźle z tym problemem.Używałam waxu ,ampułek vichy ,czarnej rzepy Joanny.nerilu ,radicalu i tabletak.Cała ta mieszanka spowodowała zachamowanie wypadania włosów i delikatna poprawę ich stanu.Dalej są bardzo rzadkie i jest ich bardzo mało.Jednak mam to szczęście że są puszyste i kręcone.Jak je zaczesze to nic nie widać.Wierze ,ze będzie lepiej choć ta wiara ,ten płomyczek nadziei gaśnie z każdym dniem!A ja odsuwam się od bliskich ,ucikam w kraine samotności szukając w niej zrozumiena i odpowiedzi na pytanie dlaczego :mi i dlaczego tak wcześnie:(Datego dobre odżywianie to podstawa plus środki wspomagajace odrost włosów.

Autor: rafał  25.02.2006 zgłoś

Przeżyłem 100 może więc rodzajów cudownych lekarstw , 50 szamponów itd. Polecam jedno sprawdzone kamiwaza - najlepiej zakupić przez internet nie w aptece poniewaz drożej - widoczne efekt około 2-3 miesięcy po 4 miesiącu - u ha ha i dalej coraz lepiej - polecam też paniom . Nie bez powodu: kamiwaza - to znaczy - cudowna woda - leczy powód nie włosy . Jedno ale : sumienność i codzienne stosowanie . Używałem 2 miesiące nie codziennie - nic nie dawało potem 1 miesiąc codziennie i uuuuuu - moje zdziwienie . Łysiałem od 9 lat -wiem bardzo wolno ale jedak coraz widoczniej - teraz po 5 miesiącach mogę powiedzieć że wyglądam jak sprzed 3 laty . Używam dalej - sprawdzałem na internecie w Azji - potwierdzają te wynniku - można coś znaleść po angielsku . Jest spoko i lepsze i tańsze od wszystkiego .Najpierw znika łupież , potem zaczynają odrastać włosy , stają się puszyte i nie tłuste .

Autor: do xyz-moniczka_8  25.02.2006 zgłoś

norma to 100-120 wlosow wiec to nie jest zadna bzdura!!!!!tylko ze w Twoim przypadku jest problem z odrostem wlosow a to jest inny problem, gdyz wypadaja Ci w normie ale nie odrastaja.

Autor: moniczka_8  25.02.2006 zgłoś

przede wszytskim radzilabym udac sie do dermatologa ale dobrego( wiem ze to trudne) ktory zajmuje sie wlosami. Pmaietajcie ze te wszystkie rady ktore czytacie moga okazac sie nieprzydatne w Waszym lysiniu. Mozna lysiec na wiele sposobow -odwracalnych:ciaza, zle odzywianie, brak witamin, zaburzenia hormonalne,lupiez...itd. az do prawdziwych chorob:lysienia androgennego, immunologicznego. Kamiwaza? bzdura!!!! chyba jestes Rafal jakims przedstawicielem tej firmy. Duzo znam opinii na temat tego leku i zadna nie jest pozytywna a sa to ludzie ze zdiagnozowanym lysieniem, a moze jestes wyjatkiem? !

Autor: xyz  25.02.2006 zgłoś

tak sie sklada , ze wlosy mi odrsatja , czuc pod palcami maly jezyk, ale chyba oczywiste jest to ze wlosy rosna 1-1,5 cm na miesiac czyli jakby nie patrzec troche to trwa zeby wlos urosl i zrownal sie z pozostalymi, dlatego nie mozliwe zeby za norme przyjac 120 wlosow dziennie (chyba zapominaja dodawac ze z calego ciala a nie tylko wlosy na glowie). Wiem ze wszedzie taka norma jest podawana, ale wiem to po sobie ze tak nie powinno byc na dluzsza mete bo grozi to lysina.POzdrawiam

Autor: do xyz-moniczka_8  25.02.2006 zgłoś

no coz...widocznie taka jest Towja uroda bo to co piszesz jest rzecza normalna.

Autor: Aga  25.02.2006 zgłoś

Żeby coś leczyć dobrze jest rozpoznać przyczynę. Trudno wymagać, żeby wszystkim pomagało to, co Goździkowej, nawet jeśli objawy są te same.

Autor: Bystra5  25.02.2006 zgłoś

Rewelacyjny przepis na lśniące i gęste włosy. Stosować raz w tygodniu przez miesiąc , po ustąpieniu wypadania raz na miesiąc.:)) żółtko + olej z oliwek(około 1 łyżki sołowej) + sok z połowy cytruny +nafta kosmetyczna (łyżeczka) + olejek rycynowy (łyżeczka)+ 5 kropli wit. A+ 5 kropli wit. D. zmiksować ,wetrzeć w skóre głowy. nałożć woreczek foliowy, ręcznik i w przyjemnej atmosferze np. czytając dobrą książkę wytrwać przynajmniej 2 godziny. Umyć.

Autor: dwudziestolatka  25.02.2006 zgłoś

MIekkie jak jedwab, proste, przetłuszczasjace sie włosy i rzadkie, co zrobic aby geste i bylo ich wiecej???

Autor: Bioko  25.02.2006 zgłoś

Ja stosowałam kurację Dercos Vichy dla kobiet i muszę przyznać, że mi to pomogło. Koszt opakowania około 130 zł, ale się opłaca. Oprócz tego polecam odżywki ze spłukiwaniem, bo często tracimy dużo włosów przy rozczesywaniu. NIezbędne są także odpowiednie suplementy diety takie jak np. Lewitan- wyciąg z drożdży piwowarskich ( ok. 9zł). Życzę wszystkim powodzenia :).

Autor: Kamila  25.02.2006 zgłoś

Do Anka: Jesteś jeszcze młodą dziewczyna i na tym jednym chłopaku świat się nie kończy. Po co się dla kogoś zmieniać? Powinnaś sie mu spodobać taka jaka jesteś, a nie taka jak on Ciebie sobie wykreował. Sama masz teraz przykład, że nie warto. Wartościowy człowiek pokocha Cię jaką jesteś. Wygląd tak naprawdę nie jest najważniejszy. Najważniejsze jest to, co ma się w środku, to jakim się naprawdę jest. A co do dzieci, to jeszcze zmienisz zdanie. Chyba nie chciałabyś zostać w przyszłości sama? Co z Ciebie będzie za babcia bez wnuków?? ;) To jest normalne, że po ciąży wypadają włosy, ponieważ organizm jest osłabiony, ale na to są witaminy i różne odżywki. Nie denerwuj się, bo złość piękności szkodzi, tylko wybierz się może na jakąś impreze w miłym towarzystwie ;) A co do włosów, to najlepiej używać szamponów pochodzenia roślinnego. Najlepiej bez dodatkowych odżywek. Teraz robią samą chemię, a nie szmpony. Wiem, bo sama kiedyś używałam tylko szamponów rumiankowych, z brzozy itp. a jak zaczęłam używać teraźniejszych wynalazków, to objętość moich włosów się zmniejszyła i zaczęły wypadać. Teraz muszę powrócić do starych metod. Pozdrawiam ;)

Autor: stasiulek1978  26.02.2006 zgłoś

U mnie to maly problem i witamuny itp. pomagaja. Np. skrzypovita lub silica lub h-panthoten czy inne rzeczy zawierajace skrzyp - to podstawa. Wazne witaminy - głównie grupa b, zwłaszcza B 5, B 6, PP. Poza tym a i e faktycznie tez. Z mineralow cynk jest wazny, ale tez przydatne magnez,wapń, miedź. Wspomagajaco tabletki drozdzowe, zwlaszcza o ile wypadanie wlosow jest powiazane z lupiezem. Co do szamponow - dermena i radical sa dobre.

Autor: RONA2  26.02.2006 zgłoś

WLOSY MNIE WYPADAJA ALE CO WIOSNE STOSUJE SMAROWANIE WLOSOW MLODA POKRZYWA PIECZE ALE JEST DOBRE SA FAJNE WLOSY BO JAK WIADOMO POKRZYWA PARZY ALE TO CWILOWE I MOZNA POCIERPIEC CO SIE NIE ROBI DLA URODY

Autor: marlena  26.02.2006 zgłoś

Rok temu miałam operację w znieczuleniu ogólnym, po tym czasie włosy wychodziły mi garściami. próbowałam różnych różności ale to było za mało .Poszłam kiedyś do lekarza zupełnie z inną chorobą i tak tylko wspomniałam że mi wychodzą włosy po operacji i ten pan lekarz przepisał mi taki fajny lek ZINCTERAL ,są to jony cynku a jak wiadomo cynk jest jednym z najważniejszych pierwiastków odpowiadających za wzrost włosa.Bardzo polecam.

Autor: Anka  26.02.2006 zgłoś

Kamia bardzo dziękuje Ci za te rady.Pewni powinnam tak zrobić.Tak z pewnością było by najlepiej.Iść do przodu i nie myśleć co przyniesie jutro.Po prostu cieszyć się życiem.Tylko to nie jest takie proste.Spotykam mojego ex i wszytko wraca.Pojawia się jedna myśl jak go znowu mieć.Może jakaś szybka dieta jak kiedyś?Chcę zapomnieć i znów się cieszyć życiem ale nie umię.A do tego za 2 miesiące matura:(Ale chyba dam jakoś rade.Chyba... pozdrawiam

Autor: malami  26.02.2006 zgłoś

Ja rowniez stosowalam preparat kamivaza,polecila mi go pewna aptekarka,ktorej wlosy podobno zupelnie po nim przestaly wypadac. Zuzylam jedna buteleczke, ktora starczyla mi na niecaly miesiac i niestety zachwycona nie bylam.Raczej nie widzialam efektow,choc musze przyznac, ze nie wcieralam tego plynu systematycznie.Patrzac na sklad tego specyfiku,moznaby bylo spokojnie zlecicjego zrobienie w aptece i wyszloby to duzo taniej. Jedna buteleczka kosztuje mianowicie okolo 80 zl.

Autor: takajedna  26.02.2006 zgłoś

Włosy zaczęły mi wypadać, kiedy byłam w klasie maturalnej. Myslałam wtedy, że to skutek stresu i wszystko samo minie, ale kiedy sie to przedłużało, postanowiłam pójść do dermatologa. Niestety, pomimo wielu zastosowanych preparatów nie było niemal żadnej poprawy, bądź była bardzo krótkotrwała. Wtedy niewiele wiedziałam o tym problemie i o mozliwych przyczynach. Teraz widzę, że być może moje problemy są spowodowane zaburzeniami hormonalnymi (mam nieregularną miesiączkę). Dermatolog przepisywał mi tylko coraz droższe preparaty, a ani razu nie skierował mnie na żadne badania. Wizyty ograniczały sie do wypisania recepty. Oprócz tego stosowałam wiele środków polecanych mi przez znajomych. Wax pomógł mi, ale na krótko, włosy szybko sie do niego przyzwyczaiły, natomiast wydaje mi sie, ze bardzo pomógł mi szampon Neril z Garniera. Jednak nadal muszę stosować go co jakiś czas, bo niestety mój problem nie zakończył sie definitywnie, a trwa już 4 lata!

Autor: Monika  26.02.2006 zgłoś

Prawda jest taka, że wypadanie włosów ma różne przyczyny i niestety nie ma jednego lekarstwa. Ja na szczęście nie mam dużych problemów a włosami. Jedyny to nawracający łupież. Regularnie stosuję szampony przeciwłupieżowe oraz odżywki do włosów. Nie farbuję włosów (raz na 6 miesięcy je rozjaśniam) i regularnie idę na podcicnianie końcówek. Kiedyś gdy miałam krótkie włosy wypadały mi garściami. Stosowałam domową maseczkę na włosy nie wiem czy to może pomóc ale wzmacnia cebulki włosa. To są żóltka jajek wcieramy je w skórę głowy do nich można dodać miód i cytrynę jeśli chcemy je rozjaśnić. Wkładamy czepek kąpielowy i ręcznik. 20 minut skóra głowy wchłania witaminy i makroelementy. Wieszcie mi że to działa. Jak stosowałam to czułam wszystkie cebulki na głowie:) Od 6 lat mam piekne i zadbane włosy. Jedyna rada to chyba umiar. Pozdrawiam

Autor: badi  26.02.2006 zgłoś

Zawsze miałam cienkie, oklapniete włosy, ale było ich oogromnie dużo.Wcale nie chciały mi się układać i ciage miałam z nimi problem.W lecie zaczął się jednak prawdziwy problem.Po każdym umyciu głowy była prawdziwa masakra.Za żadne skarby świata nie mogłam dać sobie rady z ich rozczesaniem.Stosowłam rózne odżywki ze spłukiwaniem i bez,wyciągi z łożysk zwierzęcych, jedwab itp.mimo,że moje włosy nie są długie nie mogłam ich rozczesać.Po umyciu rozczesywałam krótkie włosy ok. pół godziny.Bałam się wręcz je umyć.Masakra.Chcąc nie chcąc wyrywałam ich fuuul.Od wakacji cały czas mi wypadają - niby w normalnych ilościach,ale nie odrastają mi na ich miejsce nowe.Nie mama już ponad połowy włosów,choć może dlatego,że zrobiły się bardziej puszyste POZORNIE wyglądają jakby bez zmian:(Dermatolog stwierdził łojotokowe zapalenie skóry, którego już nie ma.Lekarz pierwszego kontaktu przepisał mi mieszanę robioną na ich wypadanie,ale była zbyt mocna i dostałam od niej zapalenia skóry,które teraz leczę.Nie mogę na głowie niczego stosować do wyleczenia zapalenia, a włosy dalej nie odrastają:(

Autor: wypad łojotok  26.02.2006 zgłoś

mi wypadają włosy 4 garście dziennie włosy mam grube ale strasznie wypadają!!!!!!!!!!!!! help help] help i mam łojotok

Autor: buziak  26.02.2006 zgłoś

Kupilam wczoraj REVALID. Czy ktoś tego użuwał? Pomogło?

Autor: do pana rafala andrzej  26.02.2006 zgłoś

Panie rafale co to jest ta kamiwaza ile to kosztuje

Autor: moniczka_8  26.02.2006 zgłoś

revalid to zestaw witamin wypadaja Ci wlosy z powodu braku witamin, oslabienia organizmu to moze Ci pomoc.

Autor: buziak  26.02.2006 zgłoś

dzieki moniczka. za miesiąc napisze czy jest jakaś poprawa. pozdrawiam wszystkich

Autor: ziom  26.02.2006 zgłoś

a mi też włosy wypadały, dermatolog przepisała mi szampon dermena i widzę poprawę już tak nie wypadają,

Autor: reni  26.02.2006 zgłoś

do Anka;chciałabym cię pocieszyć,choć na odległość to trudne.sama przeżywałam nie raz trudne chwile...teraz mam 3 dzieci,nie zawsze jest wesoło...ale nadzieja w Bogu i dzieciach(36l}

Autor: Anmax  26.02.2006 zgłoś

Podobno sok z cebuli zatrzymuje wypadanie wlosow i powoduje ich odrost. Czy ktos to stosowal na wlosy? Tylko prosze nie pisac ze to smierdzi bo kazdy o tym wie:) Pozdrawiam wszystkich!

Autor: halina25  27.02.2006 zgłoś

Kupcie sobie poprostu VITAPIL, tabletki za ok 36 zl , jest ich 60 , starcza na 2 miesiace. Po ok 2-3 miesiacach stosowania wlosy przestaly wypadac. Serio, a wypadaly mi garsciami. Po ciąży mi tez wychodziły, ale jak znowu zaczelam stosowac tabletki to przestaly, naprawde polecam !! Miałam również Revalid, ale mi np. nie pomógł i jest dosc drogi. W przypadku Vitapilu kuracja kosztuje tylko 36 zl na 2 miesiace i bierze sie tylko 1 tabletke dziennie. Oczywiscie kiedys zanim nie bralam tych tabletek probowalam cudowac na glowie rozne rzeczy jak np. maseczki z jajek, rzepa, nafta kosmetyczna i inne cuda jakie mi niektorzy polecali :) Szybko sie tym zniechecalam bo duzo przy tym roboty i czasu. A tu, bierzesz 1 tabletke dziennie i masz problem doslownie z glowy !!

Autor: zola  27.02.2006 zgłoś

czy warto zrobic pierwiastkowa analize wlosa???bo na moje wlosy nic nie pomaga z preparatow ogolnie dostepnych a wypadaja w ogromnych ilosciach.analiza kosztuje 200 zl.ciekawi mi czy oni faktycznie powiedza mi czego brakuje w moim organizmie.czy ktos to robil i cos wie na ten temat????

Autor: jolunia  27.02.2006 zgłoś

mysle ze najlepszym sposobem na wypadanie wlosow jest jak najmniej chemii,od srodka i na zewnatrz.Moja mama w mlodosci uzywala tylko szarego mydla i miala taaaaki kok. I to bez zadnych odzywek. Dzis ma juz 50 lat i niejedna malolata moze jej pozazdroscic.

Autor: Anka  27.02.2006 zgłoś

Do Reni:Bardzo dziękuje za te słowa. Napisz jeśli mozesz coś o stanie Twoich włosów dzisiaj oraz jak wyglądały bezpośrednio po porodach.Czy może już starałaś sie zapobiegać ich późniejszemu wypadaniu już w tym momencie jak się dowiedziałaś o ciąży.Zawsze chciałam mieć dzieci swoje, ale skoro jest tak wiele dzieci które potrzebuja ciepła i miłości być może zdecyduję się na adopcje.A może mając 22 lata przełamie sie i urodze jedno dziecko.Wszytsko zależeć będzie od partnera i mojęgo wewnętrznego stanu psychiki.Ale 22 lat to max.Poźniej się już napewno nie zdecyduję:(pozdraiwm wszytkich,którym ten problem nie pozwala iść do przodu.Tych,którzy jak ja tkwią w miejscu i jest wszytko jedno co będzie potem.Jeśli w ogóle istnieje jakieś potem...

Autor: Patrycja  27.02.2006 zgłoś

Pierwiastkowa analiza włosa nie zawsze zobrazuje i wyjasni problem wypadania włosów, kiedyś ją robiłam i pani dermatolog powiedziała, że dawno nie widziała takich zdrowych włosów, a wypadały mi strasznie. Z czasem okazało się, po badaniu krwi, że występuje w organizmie brak żelaza i wit. B12. Leczyłam się u hematologa i branie tych leków przez 3 miesiące dało rezulataty. Po kilkumiesięcznej przerwie trzeba to powtarzać znowu przez jakieś 3 mies. i sprawdzać wyniki krwi. W każdym człowieku tkwi inna przyczyna, najważniejsze jest ustalić jak. Na co dzień używam odżywki Radical do wcierania po umyciu, czasami biorę tabletki Revalid. Mam długie, ładne włosy. Może nie są przerażająco gęste, ale bezproblemowe.

Autor: Anna  27.02.2006 zgłoś

Drogie Panie, mnóstwo tu postów od kobiet, które uskarżają się na silne wypadanie włosów po ciąży. Dzieje się tak dlatego, ze w ciąży z powodów zmian hormonalnych włosów nam przybywa, wzmacniają się i ogólnie sa lepsze niż "normalnie". Po porodzie z powodu powrotu organizmu do stanów normalnej gospodarki hormonalnej włosy nam zaczynają wypadać. Niestety to normalny stan. Po prostu ubywa nam to co natura dała tylko na czas ciąży. Włosy wracają do stanu sprzed ciąży, a więc tego "normalnego"....niestety. A więc drogie Panie nie bójcie się, głowa do góry :-)

Autor: anette  27.02.2006 zgłoś

Witam :) Ja nigdy nie miałam problemów z włosami, no może wiosną więcej ich wypadało i nie były takie zdrowe jak powinny. Od pewnego czasu stosuję maseczke z drożdży(10dkg),żółtek(2), nafty kosmetycznej(2łyżki) i olejku rycynowego(6kropelek). Taka papkę nakładam na godzinkę raz w tygodniu,owijam workiem foliowym i ręcznikiem,później zmywam to łagodnym szamponem.Efekty sa rewelacyjne,włosy są lśniące,zdrowe i puszyste ale zeby uzyskac taki efekt trzeba byc systematycznym. Naprawde polecam

Autor: czupurek  27.02.2006 zgłoś

Mam 50 lat i mam jeszce włosy. 10 lat temu strasznie wypadały mi włosy. Próbowałem wszystkiego i nic. W programie tv Polak Potrafi widziałem grzebień do stymulacji skóry głowy który był nagrodzony na Miedzynarodowych Targach Wynalazczyuch, i nabyłem go . Po intensywnym czesaniu (przez około 3 tygodni ) wstrzymałem całkowicie wypadanie włosów . Teraz obecnie od czasu do czasu przeczesuję włosy , które ocalały dzięki temu fajnemu urzadzeniu. Czupurek

Autor: mikula  27.02.2006 zgłoś

Od dziś biorę Vitapil (mozna wytrzymać z ceną) a dodatkowo maseczka z nafty,żółtka i cytryny przed myciem. Mam problem bo rano na poduszce cała kupa włosów mnie wita. Czy halina 25 może mi napisać czy farbuje włosy. U mnie jest to konieczne bo siwe odrosty za dużo mi dodają lat. Pozdrawiam wszystkich załamanych z całego serca

Autor: ADA  27.02.2006 zgłoś

Polecam goraco PILOXIDIL,ale stosowac go nalezy przez caly czas.Jest stosunkowo tani,ok 24 zl ,a buteleczka wystarcza mniej wiecej na miesiac kuracji.Dodatkowo nalezy lykac preparaty witaminowe ze skrzypem,cynkiem itp. Niestety stres jest zabojczy na nasze wlosy!! Zycze udanej kuracji

Autor: Aha  27.02.2006 zgłoś

Polecam Inneov i H-pantoten ( tabletki)- działają. Pozdrawiam

Autor: ADA  27.02.2006 zgłoś

do AHA masz racje INNEOV tylko szkoda,ze ta kuracja taka droga!!!!

Autor: reni  27.02.2006 zgłoś

do Anka;potwierdzam,że w czasie ciąży włosy są w nadzwyczajnej kondycji,po prostu cudowne.potem jest gorzej,wypadają i są słabe.ale nawet teraz po 6l od ostatniej ciąży są momenty, że wypadają (nawet ,kiedy śpię).nidgy nie stosowałam żadnych specyfików,prawdę mówiąc to od dawna nie zastanawiałam się nad swoimi problemami,mam przecież 3 dzieci i 3X więcej problemów.to też jest jakiś sposób na życie...bardzo podoba mi się twoje spojrzenie na życie,rzeczywiście jest dużo dzieci potrzebujących Miłości! POZDRAWIAM

Autor: mycha  27.02.2006 zgłoś

a ja polecam szmpon Dermena, wytwor naukowców z politechniki łodzkiej. Jest super, nie pieni sie moze, ale mozna umyc włosy raz normalnym szamponem a drugi raz tym i chwilke potrzymać zanim si ę go spułcze. Polecam.

Autor: zmartwiony  27.02.2006 zgłoś

Droga Moniczko 8 Prosiłaś o wysłanie emel w mojej sprawie,tzn.wypadanie włosów. Nie mogę wysłać poniewarz poczta nie zostaja przyjęta ze względu na błędny Twój adres meil. Jeżeli masz jeszcze chęć prosze o zalecenie mi swojej diagnozy a może to jednak mi pomoże.Oczekuję odpowiedzi

Autor: Kamila  28.02.2006 zgłoś

Do Anka: Napisałaś, że jak spotykasz swojego ex, to wszystko powraca i chcesz go z powrotem. Powiem Ci szczerze, że tym nic nie zdziałasz. Najlepiej co działa to że tak powiem "totalna olewka". On widzi, że Tobie zależy, a on ma to gdzieś i się śmieje w duchu, że ma w tym przewagę nad Tobą. Zacznij go "olewać", traktuj go, jakby Ci na nim nie zależało. Chociaż moim zdaniem po tym co Ci zrobił, to on Ciebie nie zasługuje! A jeżeli masz pare kilogramów za dużo, to dieta nie jest złym pomysłem, ale trzeba ją odpowiednio dobrać.

Autor: LOLA  28.02.2006 zgłoś

Pozdrawiam wszystkich nieszczęśników z wypadającymi włpami, też się z tym problemem borykam. Przez wele, wiele lat miałm dłższe włosy i czesałam stale tak samo w koński ogon- są ptwornie przerzedzone z przodu i na czubku głowy. Poza tym zaczynam tracić włosy w tych samych miejscach co mój ojciec. Włosy także farbuję, ale 1 x na 2-3 miesiące. Od miesiąca stosuję tabl. HUMAVIT ZE SKRZYPEM, a po każdym myciu włosów odżywkę WAX. Włosy są lśniące, miękkie i na szcvzotce jest ich znacznie mniej. Próbowałam czarnej rzepy, ale ten smród / jakby się 100 diabłów zesrało - słowa mojej babuni / !!!! Odpada. Ja zostanę przy Waxie, Humavicie i oczyszconej nafcie. Buziaczki dla wszystkich.

Autor: Bo  28.02.2006 zgłoś

Jak tak czytam te komentarze, to dochodzę do wniosku, że każdy ma w którymś momencie swojego życia problem z włosami. Mnie też nie ominęło. W ubiegłym roku przeszłam 4 poważne operacje. Ważyłam 30parę kilo (mam 167 cm wzrostu) i stało się. Włosy zaczęły wychodzić mi garściami. Moje dzieci widząc ile włosów zostaje na grzebieniu stwierdziły - mamo, ty się lepiej nie czesz. Fryzjer załamał nade mną ręce, bo nie było mnie jak obciąć, żeby nie prześwitywała goła skóra głowy. Ale pewnego dnia spojrzałam w lustro i zobaczyłam, że coś drgnęło. całą głowę pokrywał meszek odrastających włosów. Dziś mam zdrowe lśniące włosy. No nie tak bez starań. Przez 3 miesiące stosowałam ampułki do wcierania w skórę głowy z VICHY oraz witaminy H-Pantoten. Nie jest to najtańsza kuracja, bo 12 ampułek kosztuje ok 130zł, a trzeba stosować je co najmniej przez 3 miesiące i co najmniej 3 ampułki tygodniowo. I nie zniechęcać się bo na efekty odrastania włosów trzeba poczekać ok 6-8 tygodni. Ale na prawdę warto w to zainwestować zamiast kupować różne środki, których stosowanie zarzucamy po kilku tygodniach i wymieniamy na inne bo nie skutkuje. A WAX jest dobry na wzmocnienie włosów po terapii VICHY

Autor: agi  28.02.2006 zgłoś

wax- owszem . mnie pomogl bardzo , wlosy swie wzmocnily przestaly wypadac i rosna nowe i jeszcze tuz nad czolem z czym mam maly klopot, do tego polecam humavit ze skrzypem i pokrzywa za 10 zl - 250 tabletek ...a kiedys stosowalam cos co bylo jeszcze lepsze od waxa i wszytskiego innego kosztowalo moze 2 zl ale wymagala troche cierpliwosci a mianowicie kupowalam na runku sobie biala rzodkiew, tarlam potem ten sok wyciskalam w rece i wcieralam w skore - mozna potrzymac kilka godzin a tez i cala noc - potem normalnie mylam glowe i tak kilka razy w tyg przez miesiac-------wynili byly takie ze nie wypadal mi ani jeden wlos , to dziala!!!!!!!!

Autor: halina25  28.02.2006 zgłoś

Do MIKULI - Oczywiscie ze farbuje wlosy, juz od 9 lat . Jak potraktuje je troche farba to sie tak nie przetluszczaja. Robie 4 razy w roku pasemka. A Vitapil jest naprawde ok. Przynajmiej mi pomogl, nie wiem jak bedzie z Toba. Mozesz sprobowac, nie duze pieniadze a moze pomoc. Pozdrawiam!!

Autor: asia  28.02.2006 zgłoś

ktos tu napisal ze to zludzenie ze po ciazy wlosy wypadaja bardziej, bo w czasie ciazy sa piekne przez to sie wydaje potem ze wypadaja.... wydaje sie, a to dobre. moja kolezanka po ciazy doslownie wylysiala. miala bardzo geste wlosy a teraz przeswituje jej lysa glowa, jak zbierze w kitek to ma srednice szerokosci moze centymetra, wlosy dalej wypadaja jej garsciami. wiec wydaje mi sie ze po porodzie cos zlego sie z ogranizmem kobiety dzieje bo jak na nia patrze to az strach bierze, ona jest lysa!

Autor: alama  28.02.2006 zgłoś

Problemy z włosami?! Jak dobrze to znam! 8 lat nosiłam perukę, bo nagle zgubiłam swoje piękne włosy.Byłam u wszystkich możliwych lekarzy (włącznie z psychiatrą i psychologiem) oraz u bioenergoterapeutów. W końcu kiedy już stwierdziłam, że widocznie nic nie da się zrobić i po prostu muszę się przyzwyczaić to włosy zaczęły się pojawiać! Nie dajcie się samym sobie wpędzić w błędne koło! Wiem, że to się łatwo pisze a trudniej wykonać, ale spróbujcie! A poza tym jeszcze jedno, miałam ładną perukę i zawsze elegancką fryzurkę, a teraz po prostu szaleństwo, boję się farbować, używać lakieru, modelować więc mam piękną "szopkę" na głowie, więc może pomysł z peruką wcale nie jest taki zły?! ;))

Autor: mysz  28.02.2006 zgłoś

Włosy to także mój problem. Nic mi nie chce.Nie mam ochoty na spacer, na spotkania ze znajomymi, na nic. Każda zbliżająca się oficjalna uroczystośc to koszmar. Wydaje mi się ,że wszyscy patrzą na moje włosy (może raczej na ich pozostałośc) Nie chodzę do fryzjera bo mnie to strasznie krępuje. Przeczytałam o cudownym działaniu czarnej rzepy spróbuję nawet jeśli śmierdzi jakby się 100diabłów zesrało .Znów idzie lato a mnie się nie chce życ.

Autor: Anka  28.02.2006 zgłoś

Do Kamila: Widzisz kochana to nie jest takie proste,zapomnieć o tym co bylo piekne.Te najpiekniejsze chwile w moim życiu.A poza tym to moja wileka pierwsza miłość to wszytko trwa już 4 lata i nie sądze żeby łatwo przeszło.Ja jestm dość stałą osobą w uczuciach i może z tego wzglegu każdy chłopak z którym sie spotykałam po tym pierwszym na starcie był już skreślony.Choć chciałam kochać nie umiałam.A na koniec słyszałam,że się zabawiłam czyimiś uczuciami.A to nie tak.Bardzo chcialam,ale serce biło dla tego jednego.Ciągle bije.Jeśli kiedys kochałaś badż wciaż kochasz bylego to zrozumiesz o czym mowie.Nie przejdziesz obojętnie.Po prostu sie nie da.Nie raz probowalam.Tylko,że gdy ja chcialam przejsc niezauwazona on mnie zatrzymywal.On kocha wiedziec,ze kogos ma do kogo zawsze moze wrocic.I ja jestem ta osoba.I wszyscy to wiedza.Nie oklamie ani jego ani siebie ani znajomych.Mimo ze mocno bijacego serca sie nie widzi,to jedak tego blysku w oku nie sposob nie zauwazyc.To jest facet z serii tych ,ktorych sie bierze na dupe, niestety a nie na wartosci i piekno wewnetrzne.On sie lubi pokazac.I ja to wiem.Wiem takze ze jest szansa na to bysmy znow byli razem mimo tego co bylo zle.Nie zamierzam tego zmarnowac.On wraca w polowie maja.Bedziemy na niego czekac.Ja i jego laska.Zobaczymy co z tego wyniknie.Ale zrobie wiele aby znow w moim zyciu wraz z majem zaswiecilo sloneczko w moim serduszku.Moze nie jest idealem faceta.Po zawodowce z patologicznej rodziny.Ale nie kocha sie za cos ,alecz mimo wszytko!Dlatego wierze w szczesliwe scenariusze.Wiecej chyba mowic nie musze:)pozdrawiam kamile i renie:)paaaaaaa

Autor: aga  28.02.2006 zgłoś

O rany...widze ze nie jestem sama..:-))) ile was tu jest!!!! mnie wlosy zaczely wypadac 2 lata temu,podejrzewam ze mialo tu związek odstawienie pigulek antykoncepcyjnych..wypadaja do tej pory. bylam u dermatologa,dostalam 2 wcierki,potem leczylam sie na wlasna reke bo nie mam czasu isc do lekarza a i tak nie pomagalo.Do tej pory przeszlam szampon z Ducray,Szampon i wcierke Neril,Revalid i wiele innych witamin. Nadal wypadaja...powoli trace nadzieje. Ale napewno wyprubuje pare kuracji o ktorych tu przeczytalam..i chyba pujde do dermatologa.Trzymajcie kciuki!!

Autor: Trzydziestka  28.02.2006 zgłoś

Do Anka: Dziewczyno, jeśli to prawda, co napisałaś to mnie załamałaś ! Ten chłopak to bezwartościowy bubek, który zwyczajnie Ciebie i Twoje uczucie wykorzystuje. Czy Ty tego nie widzisz ?! Chyba że to jest właśnie to na czym Ci zależy. Więc bądźcie razem a za dwa lata będziesz płakać na forum pt. "Porzucone i sponiewierane". :(

Autor: Artur  28.02.2006 zgłoś

Hej wszyscy!!!!UWAGA!!!!! Jeśli macie problem z włosami czy z łysienie mogę polecic metodę sprawdzoną w wielu krajach europy...od razu mówie żadna sciema...zajrzyjcie sobie na stronę www.orising.pl jesli nie wiecie jeszcze co to jest trychologia to tam mozecie się zapoznać z tym terminem...znajdziecie tam także link do strony kliniki w Szwecji.... znam osoby którym pomogło z problemami łysienia i wypadania włosów...polecam i pozdrawiam...jesli potrzebujecie wiecej info to czekam na komentarze....

Autor: Anka  28.02.2006 zgłoś

Do Trzydziestka:Może nie jest idealny i lubi zmianiać laski jak rękawiczki,ale ja go kocham.A na wiosne zawsze łapie depreche, bo mi wracaja nasze wspaniałe wspólne chwile.Zresztą maj to nasz miesiąc.Tęsknie za nim bardzo,choć wiem,że w roli męża by sie nie sprawdził.Gdyż albo by mnie zdradzał albo bił:(Ale nikt tu nie mówi o inwestycji na lata ,tylko o tych kilku miesiacach spedzonych znow razem.Moim problemem jest to,ze nie umiem isc do przodu tylko wciaz przeliczam na ten czas który moze być(chco prawde mowiac od jakis 2 lat nie nadchodzi).Zobaczymy co z tego bedzie.Napewno nie bedzie latwo,bo cos mnie kiedys laczylo z jego przyjacielam.Mimo,ze w tym czasie nie bylismy razem on ma wielki do mnie o to zal.Choc wiem,ze nie jestm mu obojetna.Dlatego trzeba cos z tym zrobic;)pozdrawiam wszytskich

Autor: Mikula  28.02.2006 zgłoś

Do Haliny 25 - dzięki za odpowiedź. Do farbowania używałm zawsze dobrej jakościowo farby typ Loreal ale przy wypadaniu włosów przetałam farbować ale czuje sie z tym okropnie. Teraz zaczęłam Vitapil brać - dużo przeczytałam o tym leku podobno kiedyś był na receptę! Oby tak pomogło jak TOBIE! Chyba dziś zafunduje sobie mój ulubiony kasztan? Trzymaj za mnie kciuki. Ciebie mocno pozdrawiam i serdecznie dziękuję za radę i pomoc!

Autor: Kamila  28.02.2006 zgłoś

Do Anka: Jeżeli chodzi o moje związki, to nawet nie wiesz, przez co przeszłam. Kiedyś byłam dokładnie taka jak Ty. Pewnego dnia moje życie się odmieniło i to na dużo lepsze. Poprostu zrobiłam krok do przodu. Nie było to łatwe, ale dziękuję teraz Bogu, że nie popełniłam błędu, który mogłam popełnić. Jak chcesz szczerze pogadać i dowiedzieć się, jak mi się to udało, to podaj mi swojego maila lub nr gg, a Ci odpisze. Pozdrawiam :)

Autor: Dzidka  28.02.2006 zgłoś

Dzięki bardzo Arturze za informacje na temat tej metody pomagające w łysieniu... próbowałam już wszystkiego , nawet przereklamowane ampułki Vichy... mam rodzine w szwecji , która juz dawno mówiła mi o tej metodzie ale po zapoznaniu sie z kosztami zrezygnowałam... napewno zgłosze sie do tego centrum w Polsce... bardzo dziekuje za pomoc...

Autor: an-ja  01.03.2006 zgłoś

piszcie tylko o włosach, nie o złamanych sercach, bo tu nie miejsce na to. Jeżeli chodzi o leczenie hirsutyzmu i preparatu Diane, to chciałabym się dowiedzieć czegoś więcej ( a zwłaszcza o skutkach ubocznych i o preparatach o podobnym działaniu, ale bez :) skutków ubocznych-jeśli to w ogóle możliwe?) pozdrawiam i liczę na odpowiedzi związane z tematem.

Autor: ela  01.03.2006 zgłoś

Ja z tym problemem walczę już jakieś siedem lat. Przetestowałam chyba wszystkie wspomiane wyżej preparaty, probowlam różnych odżywek. Od ponad dwóch lat w ogóle nie farbuję włosów na codzień również nie używam suszarki ani żelazka. Tak naprawdę to chyba już dostałam bzika na punkcie moich włosów. Po tylu latach stwierdzam, że nie ma złotego środka. Jestem spokojna kiedy w wannie po myciu widze garstkę włosów ale kiedy zapycha się odpływ a ja widzę w lustrze następne ubytki znów wpadam w panikę. Leczę się u endokrynologa i dermatologa, właściwie nikt nie znalazł bezpośredniej przyczyny. To dla mnie bolesny temat bo kiedyś miałam najpiękniejsze wlosy wśród moich koleżanek. POzdrawiam

Autor: Emiilka  01.03.2006 zgłoś

A czy włosy łonowe też wypadają?

Autor: justyna  01.03.2006 zgłoś

Uważam, że większość dermatologów w ogóle nie powinno uprawiać tego zawodu. Traktują człowieka bezprzedmiotowo i nieprofesjonalnie. Mam problem ze skórą głowy już od ok.10 lat. Leczę się ale ten wstrętny łupież ciągle wraca i atakuje. Tracę włosy i do niedawna nie był to wielki problem bo zawsze wydawało mi się, że i tak mam ich "za dużo", ale w tej chwili zaczynam się bać, że jak tak dalej będzie to niebawem wyłysieję, a to trochę za wcześnie (mam 29 lat) Byłam już u czterech lekarzy, na początku choroby dwie pierwsze panie doktor stwierdziły, że mam łupież pstry, a trzecia uznała niedawno, że to nic innego jak łuszczyca (!!!!). To było dla mnie jak wyrok, zrozumie ten kto zna choć trochę tą chorobę. Postanowiłam walczyć i udałam się do kliniki dermatologii w katowicach, gdzie czwarta pani doktor nawet się nie zająknęła na temat łuszczycy, natomiast skierowała mnie na badania materiału pobranego ze skóry głowy. I tak to niestety jest z tymi naszymi lekarzami, każdy wymyśla coraz to nowe schorzenia, każdy przepisuje b.drogie leki, a rzadko który skieruje na odpowiednie badania i potraktuje człowieka poważnie.

Autor: BOŻKA  01.03.2006 zgłoś

DO PAULINY: STOSOWAŁAM JUŻ I WAX I SILICEI WSZYSTKO INNE POSZŁAM DO DERMATOLOGA ZALECIŁA MI "ALPICORT E" TYLKO TRZEBA MIEĆ RECEPTĘ NAPRAWDE PŁYN JEST SKUTECZNY.

Autor: Do Anki  01.03.2006 zgłoś

Wiem, ze nie o wlosach, ale nie moglam sie powstrzymac... Radze Ci usiasc i przemyslec dokladnie Twoja sprawe. Tak dalej byc nie moze! Szkoda zycia na takiego za przeproszeniem buca, ktory ma Cie gdzies i tylko bawi sie Twoimi uczuciami, co mu najwyraznej sprawia radosc. Sama napisalas, ze to nie jest osoba, z ktora mozna spedzic cale zycie. Jest tez niedaleko Ciebie osoba, ktorej najwyrazniej nie jestes obojetna i moze ona Tobie tez nie. Moze powinnas skierowac swoja uwage w jej strone? Mysle, ze najwyzsza pora pomyslec O SOBIE, o swojej przyszlosci, zycie jest zbyt krotkie, zeby stac w miejscu i myslec o innych ludziach. Zycie to ciaglosc doswiadczen, ktore trzeba przezywac z radoscia, a nie probowac je przetrwac lub scierpiec! Wiem, ze na poczatku moze byc trudno, ale kto powiedzial, ze bedzie latwo. Zycze Ci jak najlepiej i nie chcialabym, abys za kilka lub kilkanascie lat stwierdzila, ze zmarnowalas tyle czasu na nic niewarte Twojej uwagi rzeczy. Wyjdz do ludzi, spotykaj sie z nimi, otworz sie na swiat, porzuc rutyne codziennego dnia, zajmij sie czyms ciekawym, na pewno jest wiele rzeczy, ktore Cie interesuje. Korzystaj z zycia, bo potem mozesz nie miec okazji. Sama zobaczysz, ze po pewnym czasie ani sie obejrzysz jak spotkasz te wlasciwa osobe, z ktora bedziesz chciala spedzic reszte swojego zycia. Glowa do gory i do dziela Pozdrawiam slonecznie :)

Autor: klara  01.03.2006 zgłoś

to co stalo sie z moimi wlosami trudno nawet nazwac koszmarem.stracilam polowe moich wlosow .co prawda nigdy nie bylam posiadaczka,burzy wlosow,ale byly zdrowe,pomimo zabiegow fryzjerskich,i przede wszystkim nigdy ,wczesniej mi nie wypadaly.problem z wlosami zaczal sie wraz z moim rozwodem,stres,towazyszacy temu,utrata wagi,to wsztsto sprawilo,ze z moich wlosow pozostalo prawie nic,wypadaly mi jak szalone,na kuracje witaminowa namowila mnie znajoma,i poooooooooomooooooooglooo!!!!!!lykam od dluzszego czasu skrzyp polny,lykam drogie ale daje slowo bardzo skuteczne tabletki inneov,i pije pokrzywe,na skorze glowy wyrastaja mi nowe lub utracone wlosy,i jestem szczesliwa polecam,,,,klara,,,

Autor: Rena  01.03.2006 zgłoś

Przeczytałam wszystkie Wasze wypowiedzi . Poleca ktoś REVALID . naftę , VIRARAL , rzepę i inne Mój problem z wlosami trwał około 13 lat. Probowałam szarego mydła długimi miesiącami , pózniej wcierałam naftę / również długimi miesiącami / faszerowałam się witaminami aż wreszcie w stanie tragicznym / jeśli chodzi o wlosy / wylądowalam u dermatologa. Z wielką nadzieją przez 2 lata codziennie zażywałam REVALID na przemian z H - PANTHOTEN i co ? I NIC !!! Od pół roku zażywam COŚ i włosy zaczęły mi gęstnieć a o wypadaniu zapomniałam. Ważne jest jak już ktoś tu wspomniał aby wyleczyć w sobie " to " co powoduje wypadanie włosów. Stanowczym i wytrwałym zdradzę tajemnicę. ula1962@o2.pl

Autor: mała mi  01.03.2006 zgłoś

Do an-ja: Ales ty dziewucho wrazliwa!! Moze ciebie nikt nie kocha, ani ty nikogo i dlatego ten temat cie drazni!? Wcale nie musisz tego czytac, co inni pisza o zwiazkach, ale wlasnie tez takie problemy (np. stres, nerwica) powoduja wypadanie wlosow.

Autor: michal  01.03.2006 zgłoś

mam 24 lata,uzywalem juz ampułek"vichy" i "capillum",dobrych odzywek do włosów L'oreal,skrzypu polnego w tabletkach i witamin i nic mi nie pomaga.mam bardzo rzadkie włosy a do tego zaczynam porzadnie łysieć.Czy takie objawy moga byc spowodowane zaburzeniami pracy trzustki?

Autor: pati  01.03.2006 zgłoś

a mi pomaga jedwab w płynie i oczywiściekuracja do wewnątrz ( tabletki) polecam skrzyp w witaminami co tego waxu to dla normalnych włosów za ciezki

Autor: xxxxxxxxxxxxx  01.03.2006 zgłoś

CENNA RADA !!!!! Nie zazywajcie SKRZYPU !!!! W dłuższym okresie stosowalności możecie odczuwac bole w klatce piersiowej i miec dolegliwosci bólowe. Owszem skprzyp ogranicza wypadanie włosów czy łamliwośc paznokci jednak w dłuższym okresie NAPRAWDE skutkuje znacznymi bolami. Po drugie polecam choć wiem, ze jest to znaczny wydatek stosowanie AMPUŁEK VICHY DLA KOBIET (cena ok120 zł) + SZAMPON(30zł). Po 2-3 tyg murowanych efekt . Włosy przestają wypadac, trudno wypowiadac mi sie o poroscie włosów po takiej kuracji ale byc moze w dłuższym okresie zazywania preparatów VICHY włosy zaczna odrastac. POLECAM - sprawdzone

Autor: Anka  01.03.2006 zgłoś

Do Kamila:Moj e-mail anka0210@o2.pl a numer gg to 683942

Autor: Anka  01.03.2006 zgłoś

Do małam mi:W 100% Cie popieram:)A tak generalnie to chcialabym polecic plyn do wciarania neril firmy garnier oraz szampon radical po ktorym wlosy sa naprawde swietne!Moja siostra zauwazyla znaczna poprawe.Nie moge tu wskazac konkretnego srodka gdyz stosowalam dane srodki lecznicze tuz po sobie.Co to byly za srodki?Ampułki vichy ,wcieranki z biostyminą,tabletki skrzyp ,wigor i cynk ,czarna rzepe joanny ,plyn neril ,nafte z jajkiem ,wax.To chyba wszytko:)pozdraiam

Autor: gabi  01.03.2006 zgłoś

mam 23 lata i całe życie cienkie włosy!! nie pomogły drastyczne ciecia gdy byłam młoda ani stosowanie nafty z jajkiem,skrzypu ,wigoru i cynku ,czarnej rzepy Joanny... czy macie może jakieś dobre sposoby na cienkie włosy?????????

Autor: mnie pomogło  01.03.2006 zgłoś

Szampon Krem Przeciwłupieżowy Yves Rocher'a , a doustnie witamina C plus cynk 2 razy dziennie oraz 2 tabletki dziennie Foliku/kwas foliowy dla kobiet :) pozbyłem się łupieżu i włosy mi odrastają:)

Autor: ive  01.03.2006 zgłoś

Te wszystkie cudowne reklamowane środki, oraz metody babć(mam na myśli ziółka), mogą pomóc, ale tylko w chwilowym pogorszeniu stanu włosów (ciąża, stres, wiosna, poród) , zazwyczaj potem wszystko wraca do normy.Problem jest gdy jest to łysienie androgenowe(nie ma na to lekarstwa), lub immunologiczne (moniczka8) coś o tym wie.Ma dużą wiedzę w tym temacie, znam jej wypowiedzi z forum, które poświęcone jest łysiejącym.Sama mam androgenowe, więc szczyt głowy wygląda makabrycznie, nie umiem się z tym pogodzić, w okół widzę tylko kobiety z ładnymi włosami, jest mi przykro kiedy widzę starszch mężczyzn z bujną fryzurą.Stosowałam większość dostępnych na rynku środków, łącznie z kuracjami Leny, a wszystko bez skutku,włosy dalej wypadają... Hormony robiłam wielokrotnie, wszystkie wychodzą w normie, więc jednoznacznej diagnozy nie postawił żaden dernatolog,postawiłam jąsobie sama- błąd w kodzie genetycznym, nadwrażliwość mieszków włosów na testosteron, który jest nie podwyższony.Bardzo cierpi psychika kobiety jeśli dotknęło ją coś takiego, ja rozważam treski , dopinki, bo prześwituje mi skóra głowy, ale chyba jednak zwycięży chustka bo boję się kompromitacji, ze coś takiego będzie widoczne, lub nie daj Bóg coś sie odklei, lub odczepi... Mam prośbę do dziewczyn i kobiet, które to czytają-jeśli widzicie łysiejącą kobietę nie myślcie proszę, że jest to efekt niedbałości o siebie, a choroba z którą dzisiejsza medycyna nie może sobie poradzić, bo wszyskie reklamowane środki w mediach nie skutkują jeśli jest to problem genetyki,lub choćby nawet hormonów.Co do Diane 35 też mi jeden lekarz proponował, a pięciu odradzało, że poprawa może być i nie musi, a efekty uboczne duże.Ponoc po odstawieniu problem wraca, a nawet narasta. Do MONICZKI8 - czytuję forum, ale nie mogę się zalogować, proszę więc jesli masz możliwośc poruszenia na forum tego prolemu, to bardzo prosze . Ten bałagan trwa już blisko pół roku i jakoś nie widac,ze idzie ku lepszemu.To głupie, że nowi forumowicze nie mogą brać czynnego udziału w forum, a wielką łaską jest jego czytanie.Jak tak dalej pójdzie to pręzej rozwinie się nowe forum z ramienia HM (tak się domyślam, bo same superlatywy na temat tej firmy na tym forum) i jeszcze sporo naiwnych się nabierze. Pozdrawiam iveka, gdybyś dostała ode mnie mail, to spokojnie możesz przeczytać, zadnego robala nie ( mam z forum Twój adres)

Autor: Maja  01.03.2006 zgłoś

Kochani czytam teraz wszystkie wasze wypowiedzi i doszłam do wniosku ,że to stres ma najwiekszy wpływ na kłopoty z włosami.Dlatego życzę wszystkim pogody ducha .

Autor: czarna  01.03.2006 zgłoś

najpierw trzeba okreslic typ lysienia ja mam lysienie androgenowe tzn.typu meskiego to sie leczy hormonalnie -diane 35 , do tego loxon 5 i laticort lotio poza tym 2-3 miesiace cierpliwosci i systematycznego stosowania zeby zobaczyc efekt

Autor: Martita  02.03.2006 zgłoś

Do Ive: Widze ,że mamy podobne problemy:) Jeśli chodzi o Diane, to ja brałam, ponad dwa lata...i efekty były naprawdę widoczne, cera bez zarzutu, włosy gęste i zdrowe, ale po odstawieniu problem pojawił się ze zdwojoną siłą, włosy wypadły mi w ciągu pół roku od odstawienia prawie całkowicie. Wiem co czujesz , bo sama to przezywałam i przeżywam nadal, to jest dla kobiety bardzo cięzkie, ale trzeba nauczyć się z tym życ. Ja przechodziłam różne stadia, zaczełam od zupełnej izolacji, połowe wakacji przesiedziałam w domu, bo wstydziłam się wyjść, później chustki, czapeczki...ale dyskomfort towarzyszył mi przez cały czas. Obecnie chyba się już przyzwyczaiłam, ja i moi znajomi...Tyle tylko że przeszłam kurację , po której sa efekty, jak narazie to króciutkie odrosty, ale sa i to jest najwazniejsze. Moja kuracja to tzw. MEZOTERAPIA- jest to zastrzykl wstrzykiwany w skóre głowy w różnych miejscach, dośc bolesny, i dość kosztowny...Poczatkowo 2 razy w tyg, póxniej raz , póxniej 2 razy w miesiącu i pół roku przerwy, obecnie znów zaczynam kurację, bo znów włoski zaczęły wypadac, łudzę się że to może tylko chwilowe osłabienie przedwiosenne...ale na zabiegi jeżdże i robię wszystko ,żeby uratowac te moje odrosty!!!Do tego masa witaminek, typu: skrzyp, wit A, CYNK, MAGNEZ, WIESIOŁEK, TRAN. Jesli ktoś słyszał coś o mezoterapii, bardzo prosze o jakies informacje, równie chetnie podzielę się swoimi wiadomościami i doświadczeniami . Pozdrawiam i zycze wytrwałości:)

Autor: marbit  02.03.2006 zgłoś

ja też mam problemy z włosami, ale od 1,5 roku chodzę do dobrego dermatologa który na początku zalecił mi wapno i cynk, i maść rozgrzewającą do wcierania, a po poł roku kuracje cyklosporyną, mi pomaga... choć jeszcze troche łysych miejsc jest na skórze, muszę dodać że nie miałam włosów na całej głowie (tylko jakieś pojedyńcze kępki) nie wierzyłam w żadne leki, przez kilka lat (mój problem zaczął się 10 lat temu) nie leczyłam się, ale teraz mam już nadzieję że wyzdrowieję:) najważniejsze to być cierpliwym. niestety nie da sie poradzić jednego leku, trzeba próbować różnych środków na dany rodzaj łysienie, bo niektóre z nich mogą pomóc wielu ludziom a nam akurat nie

Autor: ive  02.03.2006 zgłoś

Do Martity i nie tylko, słyszałam o mezoterapii, ale obawiam się , że przy androgenowym nic to nie da.Sama widzisz, że znowu wypadają.Obenie sprowadziłam z Niemiec Gelacet i Pantovigar.Kosztowało mnie trochę, zreszta nie pierwszy raz. Jestem w trakcie przyjmowania leków. wcieram naprzemiennie Alpicort E i Piloxidil.Merc Speciale, Vitapile, Silica, H - pahthoten, ampułki Vichy zołowe kuracje + medycyna chińska , Inneov wszystko to brałam i to po kilka miesięcy jak zalecają i niestety bez rezultatu.Kłuto mnie przez 30 dni domięśniowo vit. b6, co jest bolesne, a miało niby pomóc przy odroście i też nic. Ogromny stres na codzień, no i przy myciu, czesaniu koszmar. Wiem, ze trzebva nauczyć sie z tym zyć, są dni kiedy myślę ,ze dam radę, że jest coś w życiu ważniejszego, ale też są dni,ze po prostu płaczę i pytam dlaczego.Ogólnie jestem zdrowa, mogłbym cieszyć się życiem, a tekie g..., potrfi tak dokopać... Mam dość bzdurniue udrapowanej z trudem fryzurki, gdzie i tak widac jak na dłoni, ze mam problem z włosami.Szczęście, ze są długie to jeszcze kombinuję, ale jak długo? Czekam na cud, ze któregoś dnia obudzę się i usłyszę w mediach, ze naukowcy, lekarze odkryli cudowny środek! Mam marzenie, które chyba się nie spełni- przeczesywać dłonią rozwiane gęste, zdrowe włosy i zeby to było takie naturalne. Rozważałam też przeszczep, ale wiem, że to też nie załatwia sprawy, bo nawet jeśli Ci przeszczepią to nie ma gwarancji, że się utrzymają, a te nieprzeszczepione i tak wypadają tworząc niezamierzony efekt.Poza tym u kobiety nie jest to takie proste, bo łysienie androgenowe charakteryzuje się rozproszonym przerzedzeniem szczytu głowy, więc nie ma zbytniej możliwości zagęszczenia chirurgicznego, choćby dlatego, że przy zabiegu istnieje ryzyko uszkodzenia zdrowych mieszków i efekt po przeszczepie może być taki sam jak przed- takie otrzymałam informacje na konsultacji. U mężczyzn sprawa wygląda nieco inaczej, bo zazwyczaj wyrównuje się linie czoła (zakola), lub tył głowy.I jeszcze jedno -zorientowani wiedzą, że przeszczep nie powoduje większości włosów na głowie, bo to nie klonowanie, a tylko uzypełnienie braków kosztem tyłu, taki kompromis, na który zdesperowani się decydują. Myślałam nawet o światowych klinikach, gdzie ponoć przeszczepia sie włosy ciała (z rąk, nóg), które nie sa wrażliwe na DHT, ale koszty takich zabiegów są przekraczające nasze możliwości, no i nic nie wiem na temat gwarancji zabiegu u kobiet, bo jeszcze takiej nie znam , która była i to zrobiła. Pozdrawiam Was wszystkie, trzymajmy się, może przyjdzie taki dzień....

Autor: ive  02.03.2006 zgłoś

Do Marbit, u Ciebie jest inne podłoże utraty włosów niż androgenowe, więc choć ciężko wyleczyć zawsze jakaś szansa jest, nawet przy plackowatym. Znam kobietę której dawno temu wypadły wszystkie włosy (stres, ciąża) sama tak dokładnie nie zna przyczyny, która to spowodowała. Leczyła się w klinice dermatologicznej i bez rezultatu. Jako dziecko zapamiętałam ją w peruce.Leczyła się u Leny w Szczecinie i to dało efekty, po roku kuracji odzyskała włosy, które ma do dzisiaj, dlatego nie wachałam się udać do Szczecina, teraz gabinet prowadzi córka i wnuczka, ale mnie 1,5 roku kuracji nie przynisło oczekiwanych odrostów. Mam do Ciebie pytanie, co to za maść rozgrzewająca (nazwa), którą stosowałaś i czy można na owłosioną skórę głowy? Po drugie z tego co się zorientowałam cyklosporyna jest lekiem immunosupresyjnym działającym systemowo na cały organizm, jest toksyczna i stosuje sie ją po przeszcepach.Rzeczywiscie jednym ze skutków jest wzrost owłosienia ( czy zauważyłaś to tylko na głowie, czy też na całym ciele?).Wyczytałam , ze alternatywnym lekiem jest immnosupresja miejscowa, która moze być stosowana przewlekle.Co więc dokładnie bierzesz?

Autor: A  02.03.2006 zgłoś

Mialam problem z wypadaniem wlosow przez kilka lat. Bralam rozne praeparaty, wcieralam rozne cudowne srodki, ale nic nie pomagalo. Nie wiem, czy to nastapila samoistnie, ale przestanie wypadania wlosow zbieglo sie z tym, jak zaczelam stosowac skrzyp polny. Trzeba zaaplikowac sobie silna kuracje - przez 2 tygodnie ( z tego co pamietam 2 razy dziennie po 2 tabletki), a potem regularnie go przyjmowac w mniejszych dawkach. TYlko nie przesadzcie z iloscia:) Grunt, ze pomoglo.

Autor: zosia  02.03.2006 zgłoś

Wspaniała rada! Czytaj i stosuj! Włosy bezposrednio po uzyciu farby lub szmponu koloryzujacego myj min. 3 razy szarym mydłem, spłukuj, potem szampon i potem balsam na włosy, na końcu szklanka wody z łyżką winnego octu. Możesz tak sie ratowac przed uczuleniem i wypadaniem włosów. Ocalisz je na wiele lat. Następne mycia normalnie tylko delikatnym szmponem. (A oczy płukajcie codziennie szklanką przegotowanej wody ze szcyptą soli - wacikiem obficie nad umywalką. Rewelacja! Szkoda wydawać pieniadze na drogie krople Vizin w aptece!)

Autor: A  02.03.2006 zgłoś

Chcialam jeszce dodac, ze wypadanie wlosow moze miec rozne przyczyny i dobrze to zdjagnozowac. Czasmi jednak nie ma konkretnego powodu - moe to stres, moze zla dieta. Probowalam roznych rzeczy i ztego co slysze, jednym pomaga to a drugim pomaga co innego. Osobiscie polecam takze szampon i odzywke Radical. Naprawde wzmacnia wlosy. U mnie np. kuracj aVichy w ogole nie zadzialala. Trzymam kciuki za wszystkich, b o wiem jaki to daje dyskomfort.

Autor: ewelincki  02.03.2006 zgłoś

zawsze mi wypadaly wlosy,ale teraz to jest cos strasznego.wszystko przez to rozjasnisnie.nacieram wlosy nafta kosmetyczna,za miesiac sie odezwe,pozdrawiam siebie

Autor: granat  03.03.2006 zgłoś

Kiedy byłam dzieckiem stwierdzono u mnie łupież pstry. Poza tym jestem podobno okazem zdrowia :) Leczę go od wielu lat i wieloma środkami. Przynosi to różne skutki, ale ogólnie nie jest źle, choć czasami mam wrażenie, że już sie tego nie pozbędę :/ Brązowawe cętki na brzuchu czy plecach można znieść, ale najgorsze jest to co od kilku lat mam na głowie. Początkowo wyglądało to jak zwykły łupież i tak też było leczone. Efekty niestety zwykle nie trwały długo :/ W tej chwili głowa mnie swędzi (nawet jak używam szamponów, które już wypróbowałam i dawniej się po nich nic nie działo), skóra złazi mi płatami, a na ich miejsce pojawiają się bardzo trudno gojące się strupy. Do tego jeszcze włosy wychodzą całymi garściami, są matowe i bez wyrazu. Suszarki, pianek i temu podobnych rzeczy używam tylko czasami. Podobnie jest z farbowaniem (tylko farby z wyciągami z roślin) czy trwałą. Czy ktoś może mi coś polecić? Cena nie gra roli. Te wszystkie leki, które brałam już tyle mnie kosztowały, że mogę jeszcze zaryzykować, byle przyniosło to możliwie trwały rezultat. Czekam na odpowiedź. Będę wdzięczna za każdą informację. Pozdrawiam wszystkich

Autor: rafal  03.03.2006 zgłoś

Proszę o wejscie na stronę www.kamiwaza.pl polecam tel .kon. - spoko ludzie.

Autor: aga  03.03.2006 zgłoś

Mi po ciążach też wypadały włosy garściami. Byłam przerażona. Od jakiegoś czasu piję ALVEO i chyba widzę poprawę. Podczas mycia wypada ich coraz mniej a i włosy zrobiły mi się zupełnie inne. Wyglądają na zdrowsze. nawet moja mama ostatnio się nimi zachwycała, że są takie błyszczące, jakbym dopiero co farbowała.

Autor: Odchudzona i czasami anemiczka....  03.03.2006 zgłoś

Słuchajcie - zła dieta, odchudzanie bardzo źle wpływa na kondycję włosów. Wiem coś o tym. W przeciągu roku schudłam (bo się odchudzałam) 30 kg - tak, tak jest to możliwe. Włosy zaczęły mi wypadać, moją receptą na tę bolączkę były ŻÓŁTKA jaj. Codziennie rano zjadam surowe 3 żółtka kurze. To wypróbowany dobry i skuteczny sposó. POLECAM. Tę kuracje stosuję już prawie dwa miesiące - rewelacja!!!! Dziewczyny - przyczyną wypadania włosów może być też ANEMIA, a właściwie niski poziom żelaza we krwi. Radzę tutraj zrobić podstawowe badania morfologiczne na pozim hemoglobiny i żelaza. Żelazo pzyjmuje się przez dłuższy czas!!!! Ale jedna uwaga, nie można przesadzać z żelazem, bo jego nadmiar też prowadzi do wypadania włosów. Czyli trzeba mieć wszystko pod kontrolą!! Powodzenia

Autor: asia  03.03.2006 zgłoś

witam mi równiez juz długo wypadaja włosy a z pieknych kręconych pozostały przeswity,słyszałam że wax jest dobry moze go wypróbuje tylko chciałabym wiedziec jak opakowanie wygląda gdzie znaleźć o tej odzywce w internecie??napiszcie jak wiecie.pozdrawiam.a

Autor: ive  03.03.2006 zgłoś

do Asi, dostaniesz w prawie w każdej aptece.Poprosisz o o odżywkę Wax do włosów, sa bodajże 3 rodzaje, min. do włosów blond. Mam ją w domu, więc zapisz sobie Henna Treatment Wax, Odżywcza maseczka do włosów. Producent: Richards & Appleby Ltd. Importer: PHU J. Bortkiewicz, 05-822 milanówek, ul. Graniczna cena ok. 20zł.

Autor: asia  03.03.2006 zgłoś

pytanie do ive:ja Asia pytalam o odzywke wax - wiem że sa male i duze opakowania w róznej cenie male za 20 prawda?,jakie sa bardziej wydajne ? bo nie wiem jakie kupić małe czy duże opakowanie bardziej sie opłaca?dodam że mam włosy do ramion i puszuste jak to loki i musialabym chyba troche więcej odzywki dac na włoski.czekam na odpowiedz i z góry dziekuje.asia

Autor: beata43  03.03.2006 zgłoś

Dziewczyny, czy próbowałyście ampułki z placentą?

Autor: xyz  03.03.2006 zgłoś

tak probowalam i bez zadnych efektow, z tym ze mam tarczyce a ponoc wtedy nie dzialaja.

Autor: moniczka_8  03.03.2006 zgłoś

zmartwiony: podaje raz jeszcze moj mail: moniczka_8@gazeta.pl pytasz sie o terapie? no coz...na to nie ma lekarstwa ale pewne metody ktore stosuje sie byc moc sprobowac "uspic" chorobe. Masz placki a wiec w tym wypadku uzywa sie wcierek:loxon 2% ( kupisz bez recepty),loxon 5% i dermovate ( recepta). Nie zdziw sie jakby kupowal bo na opakowniu jest napisane ze sotouje sie w przypadlu lysienie androgennego-stosuje sie tez w przypadku plackowatego bo plyn przyczyna sie do odrostu wlosow. Na skutek wcierek placek powinien Ci zarosnac i choroba zostanie jakby uspiona. Placki sa 1wszym etapem choroby, drugi to lysienie rozlane w obrebie glowy a trzeci etap-utrata wlosow na calym ciele lacznie z brwiami,rzesami,lonowymi...itd. Muisz pamietac ze u kazdego jest inaczej.U Ciebie moze sie skonczyc na samych plackach moga sue juz wicej nie pojawic. Tak jest ta choroba-nieobliczalna.Jesli bys chcial wiedziec cos wiecej o tej chorobie,jelsi Jestes w Wa-wy to moge podac namiary na dobrego dermtologa,podam specjalne fora dla plackowtaych,jesli chcesz cokolwiek wiedziec to daj znac chetnie sie zToba podziele tym co wiem.Glowa do gory!!!!! ive: napisz do mnie maila( nie ma Twojego) to cos Ci wysle w sprawie Twoich problemow z logowaniem( byc moze znasz te informacje) ktore rozwiaza Twoj problem jesli te informacje sie nie przydzadza to oczywiscie ze porusze ten problem :-).

Autor: ive  03.03.2006 zgłoś

Do Asi, ja mam małe opakowanie, trudno mi powiedzieć , czy Tobie akurat będzie służyć. Spróbuj na poczatek małe, jak się sprawdzi będziesz kupować duże, a jak nie to mała strata. Do Beaty43, chodzi o wyciąg z łożyska- słyszałam o tym, że przy przejściowych kłopotach z wypadaniem włosów moze być pomocna, natomiast śledząc forum dla łysiejących nie spotkałam się z rewelacyjną opinią, że to antidotum na nasz problem, ale zawsze warto spróbowac! Pomyślę o tym. W aptece powiedziano mi, ze nie ma tego w hurtowni, natomiast wiem, że mozna dostać na allegro, nie wiem natomiast czy to jakies oryginały, czy nie, bo co kupione w aptece to w aptece. Do Moniczki8 Napiszę na pewno, będzie to z adresu iveka

Autor: katrina  04.03.2006 zgłoś

mam 18 lat i siwe wlosy co z tym zrobic? tym bardziej ze mam czarne wlosy i wszystko widac kazdy siwy wlos... pomozcie!

Autor: moniczka_8  04.03.2006 zgłoś

katrina: masz na mysli cala glowe czy poszczegolne pasma? moze byc tak ze masz bielcatwo na glowie ( tez mam -biale pasmo wlosow z lewej strony i tez mam czarne wlosy). W kazdym badz razie-na siwienie nie ma lekarstwa( tez zaglebialam sie w ta kwestie). Jedynym wyjsciem jest farbowanie wlosow wiem ze to uciazliwe ale nic na to nie poradzimy. Widocznie masz taka nature wiem ze to nie jest pocieszajace ale niestety taki jest fakt. (mam ciocie ktora w wieku 18lat osiwiala).Sa chyba jakies odsiwacze Welli bodajze-sprobuj!!i glowa do gory! njawazniejsze ze masz je na glowie :-)

Autor: k-aska  04.03.2006 zgłoś

VICHY DERCOS!!!!!!! na wypadanie czerwony a na łupież zielony:)) polecam

Autor: ROBERT  04.03.2006 zgłoś

pomocy mam 24l, od 3l stopniowo wypadają mi włosy i na główce mi sie troche miejsca zrobiło stosowałem juz chyba wszystko i byłem u róznych dermatologów, któzy mi powiedzieli iz może to byc na podłożu genetycznym ale sie temu troche dziwie mam brata młodszego o 1rok i niema z tym wogóle problemu, prosze o jakies porady

Autor: moniczka_8  04.03.2006 zgłoś

drogi Robercie! to ze Twoj brat nie ma takich problemow to nie przekresla faktu ze moze to byc genetyczne. Jezeli jest to lysienie ( ale mam na mysli chorobe) a nie wypadanie wlosow przejsciowe, na skutek stresu,braku witamin, zelaza,hormonow -prolaktyny,kortyzolu..itd. wiec jesli jets to lysienie chorobowe to moglo byc i tak jest najczesciej przekazywane w genach z pokolenia na pokolenie i dopiero w Twoim pokoleniu sie ujawnic.Tak jest w moim przypadku...nikt nie choruje na immunologiczne nawet cofajac sie baaaardzo wstecz. Napisz dokladnie jak wyglada etap tracenia wlosow czy sa to typowe meskie miejsca? aha i zapytaj sie taty,dziadka jak w ich przypadku postepowalo lysienie kiedy sie zaczelo.... nie wiem czy robiles badania? jesli tak to napisz jakie. Lysienie ma wiele przyczyn moga to byc jakies blahe np.brak zelaza, troche powazniejsze podwyzszone hormony i wdrazenie tabletek rozwiazuje problem. Gorzej jest w przypadku chorob:androgennego,immunologicznego.

Autor: Maya  04.03.2006 zgłoś

ja jestem farmaceutką i mogę wszystkim polecić preparat Revalid. W wieku 22 lat zaczęły siwieć mi włosy, wypadały całymi pasmami (stres,złe odżywianie,brak snu,studia itp.), były cienkie i matowe. Od ponad 4 lat stosuję Revalid, teraz mam długie gęste włosy, odrastają ciemniejsze (żegnaj siwizno!) i dużo grubsze. Na codzień używam prostownicy, często farbuję włosy i używam zwykłego szamponu, a włosy rosną mi 2 cm na miesiąc! Na takie efekty czekałam jednak 1,5 roku. Revalid stosowałam 3x2 kaps. przez miesiąc, potem 3x1 kaps. przez 2 m-ce, a potem 2x1 do chwili obecnej. Opakowanie 90 kaps. kosztuje ok. 48 zł. w aptece ( w aptekach internetowych ok 35 zł.). Polecam wszystkim. Dodatkowym atutem jest to, że wzmacniają się również paznokcie, wyglądają jakbym miała tipsy. Dobre są również preparaty Wyciąg ze skrzypu polnego oraz Vitapil (zawierają podobne składniki co Revalid). Dodam jeszcze, że należy zazwyczaj łykać o 2 tabl. więcej niż zaleca producent i to przez kilka miesięcy. Włosy przestaną wypadać już po 3 tygodniach, ale muszą jeszcze odrosnąc. Dlatego zalecam branie tych preparatow przynajmniej przez rok. Niestety nie pomogą one w przypadku łysienia hormonalnego, immunologicznego lub spowodowanego chorobami skóry głowy.

Autor: Trzydziestka  05.03.2006 zgłoś

Przeczytałam to, co napisała Maya i mam mieszane uczucia. Zażywam skrzyp polny (preparat Skrzyp-Max 48 tabletek, 1 raz dziennie 2 t., cena ok.13 zł) w ilościach zalecanych na ulotce. A tu farmaceutka się wypowiada, żeby zażywać więcej. Powyżej natomiast czytałam, że nadmiar skrzypu szkodzi. Więc jak to w końcu jest ???

Autor: ROBERT  05.03.2006 zgłoś

DO MONICZKA 8 jest to typowe męskie łysienie na całej głowie, ale dowiedziałem sie ze ze strony mojego ojca nikt w rodzinie sie na to nie skarzył ,jedynie ze strony matki jej matka a moja swietej pamięci babcia miała bardzo duże problemy w wieku 50l była zupełnie łysa!!!!(ale za to dożyła 85l bez zadnej poważniejszej choroby). Co do badań byłem pare razy u różnych dermatologów i każdy z nich mówił o innej przyczynie wypadania moich włosówl,stosowałem różne preparaty które mi kazali stosowac i nic chyba sie musze z tym pogodzic że może za 2lata będe miał łysine i reszte moich włosków terz zgole na zero :(,mam pytanie jak kobiety reagują na tzw.łysoli (bo przypuszczam ze nie zabardzo im sie to podoba ale może sie myle prosze o odp)??????

Autor: Anka  05.03.2006 zgłoś

Do Robert: wszytko zalezy od kobiety.Od tego na co zwraca uwage.Dle jednej bedzie liczyl sie tylko i wylacznie charakter,a inna pod uwage wezmie wyglad.A jak wiadomo są gusta i gusciki.Ja np. lubie facetow z czarnymi wlosami,a w ogole nie popbaja mi sie blondyni.Dlatego nie mozna tego jednoznacznie ocenic.Ale czy ma sie czarne ,blond ,rude czy sie jest lysym nie ma znaczenia:)Bedziesz musisl szukac po prostu tych co lubie lysych:)

Autor: MYSZ  05.03.2006 zgłoś

Do Robert Dla mnie brak włosów u mężczyzny to sprawa nad którą się nawet nie zastanawiałam. To nie włosy świadczą o facecie. Jego intelekt , jaki jest dla innych ludzi ,o czym można z nim porozmawiac to jest ważne. Owłosiony tłumok zawsze przegra z wartościowym łysym. Łysina u kobiety to już jest problem ,ale u mężczyzny??? Ja przy pierwszej ocenie zwracam uwagę na zęby , ręce i buty. Włosy (jeżeli są) muszą byc czyste i krótkie a jeśli ich nie ma ,to nie ma. Robciu nie jesteś Samsonem ,to nie we włosach jest Twoja moc.

Autor: moniczka_8  05.03.2006 zgłoś

drogi Robercie! jesli jest to lysienie na calej glowie to nie jest to lysienie meskie czyli androgenowe a moze byc rozlane immunologiczne. Sprobujmy sprecyzowac: lysienie meskie dotyczy obszarow: zakoli i czubka glowy. U Ciebie wlosy wypadaja tylko w tych miejscach czy naprawde po calje glowie? czy to znaczy ze Twoj tata ma burze wlosow ? z tego co piszesz o babci to sam widzisz bardzo dobrze ze jest to sprawa genetyczna ktora ujawnila sie w pokoleniu babci a teraz Twoim.

Autor: l33t  05.03.2006 zgłoś

A ja uzywam szamponu leczniczego Dermena. Pomaga, a bylo juz zle - 27 lat a wlosow coraz mniej. Dodam, ze u mnie w rodzinie nikt nie mial problemow z przedwczesnym wypadaniem wlosow. Polecam ten szampon. Jest bez recepty. Kosztuje niecale 30. Tylko nie kupujcie wersji w saszetkach - nie oplaca sie.

Autor: Maya  05.03.2006 zgłoś

W tych wszystkich preparatach w tabletkach na włosy najważniejszy wpływ mają aminokwasy siarkowe, a mianowicie metionina, cystyna, cholina oraz inozytol. Krzemionka zawarta w skrzypie ma niewielkie znaczenie-bardziej wpływa na twardość paznokci niż porost włosów. Revalid i Vitapil nie zawierają skrzypu. A co do pozostałych preparatow to zawierają go one naprawdę w znikomych ilościach, aby zaszkodził trzeba by zjadać jedno całe opakowanie dziennie. Już więcej krzemionki zawiera skrzyp fix do zaparzania. Wspomniane wyżej aminokwasy są niezbędne do budowy komórek włosów , niewielkie ich ilości znajdują się w naszej diecie, gdy jest ich za mało, włosy nie rosną, bo nie mają z czego. Kupując jakiekolwiek tabletki należy zwrócić uwagę na skład, powinny zawierać aminokwasy, żelazo, miedź oraz cynk. Pozostałe składniki bardziej wpływają na dobry stan cery i paznokci ( witaminy z grupy B, wit.A, skrzyp, pokrzywa).

Autor: justyna  06.03.2006 zgłoś

do Granat: Mam podobny problem, z którym walczę już 10 lat (łupież pstry). Stosowałam głównie clotrimazolum maść i płyn, nizoral, nizoxin. Niestety, problem wracał co jakiś czas. Ostatnio postanowiłam się z nim definitywnie rozprawić i pojechałam do kliniki dermatologii w Katowicach, gdzie przepisano mi nowy szampon przeciwłupieżowy (nazwę podam jutro-piszę z pracy) i w końcu pobrano próbki skóry głowy do badania na obecność grzybów. Nie mam jeszcze wyników, ale póki co szampon działa. Skórę mam już prawie czystą. Jeszcze kupiłam sobie citrosept, który jest ponoć bardzo pomocny w zwalczaniu grzybic - kto wie, może nie wystarczy leczyć tego schorzenia tylko zewnętrznie, może to cholerstwo krąży we krwi, albo siedzi głęboko w mieszkach włosowych ( gdzie te wszystkie maści i szamponiki nie docierają) i dlatego ta choroba wciąż powraca??? A jakie specyfiki Ty stosowałaś i czy miałaś robione jakieś badania?

Autor: ROBERT  06.03.2006 zgłoś

DO MONICZKA 8 przepraszam zle to napisałem tzw męskie łysienie występowało u mnie 2 lata temu teraz juz jest to lawina schodząca ze stoku :((( co do ojca to mozna zacytowac słowa pewnej piosenki (niewiem jaki wykonawca ani tytuł ale kazdy napewno zna) "a ty nos długie włosy...."i tu koniec cytatu ,jednym słowem tylko ja w rodzinie mam takie szczęscie:(((

Autor: Seb  06.03.2006 zgłoś

Ja polecam szampon NERIL !!! jest całkiem całkiem .

Autor: peter  06.03.2006 zgłoś

Polecam ALPECIN linia meska z kofeina szamony i tonik zapobiega genetycznemu łysieniu i Alpecin Medicinal dla kobiet i męższczyzn, sam wypróbowałem !!!

Autor: Beata  06.03.2006 zgłoś

ja polecam DROMIN- to drozdze w tabletkach, kuracja trwa od 1 do 3 m-cy i bierze sie od 6 do 12 tabletek dziennie, ale efekt naprawde rewelacyjny! zreszta nie tylko dla wlosow, ale takze skory, paznokci i metabolizmu.

Autor: Krystyna  06.03.2006 zgłoś

Od pewnego czsu stosuję suplementy ziołowe (biologicznie aktywne dodatki do żywności), które powodują dokrwienie skóry. Włosy przestały mi wypadac i bardzo sie wzmocniły. Równiez moje paznokcie przestały się łamać. Jak chcesz sie dowiedzieć co używam, napisz do mnie. nartchmiast Ci podpowim.

Autor: ROXY  07.03.2006 zgłoś

Zgadzam się z peterem Alpecin dla męższczyzn i dla kobiet super linie a najważniejsze,że skuteczne przestały mi wypadac włosy !!!, a stosowałem już naprawdę wszystko , każdy coś dobierze w zależności od rodzaju skóry głowy koszt to ok. 25 zł szampon a tonik ok 35 zł. W razie pytań piszcie odopwiem na mailea.

Autor: benia  07.03.2006 zgłoś

do Krystyny .napisz co to jest

Autor: aneta  07.03.2006 zgłoś

Napiszcie cos wiecej o tym WAX-ie... jak sie go stosuje, ile razy w tyg., czy naprawde jest taki dobry?? moje włosy sa cienkie, słabe, wypadają...

Autor: ive  07.03.2006 zgłoś

Rena! Jeśli, faktycznie zażywasz coś, to się odezwij. Napisałam maila do Ciebie i cisza! Czy ktoś z WAs napisał do Reny i czy podzieliła sie z Wami swoją tajemną wiedzą odnośnie cudownego środka, który jej pomógł?

Autor: marta  07.03.2006 zgłoś

najlepsze tabletki VITAPIL. po misiącu odrosną new włosski. wypróbowałam-naprawdę działa. jeżeli się mocno sypia pprze pierwsze dwa miesiące po dwie tabletki dziennie trzeba brac. cena też przytepna- 35 złtych za opakowanie! Wypróbujcie!

Autor: kasia  07.03.2006 zgłoś

Ja walczyłam z łysieniem 3lata tyśiące srodków stosowałam u mnie prawdopodobnie to sprawa hormonalna i stres jak w większoścji przypadków.Miałam straszny łojotok na głowie aWAX mi zaszkodził a nie pomógł szampony z dziekcja też nic nie dały, tylko smród mi po nich towarzyszył byłam już bliska załamaniu .Koleżanka poleciła mi fajnego dermatologa który zalecił mi dietę o niskiej zawartoścji tłuszczów dużo owoców i warzyw witaminki skrzypoVite oraz szampon sabal firmy Ducray dla mnie to chyba był szczał w dziesiątkę na moje wiecznie wypadające i przetłuszczające się włosy na począdku przy myciu tym szamponem z głowy zchodziły mi płaty takiej pożółkłej skóry i odczuwałam straszne pieczenie .okazało się że ten szampon niszczy starą skorupę utwożoną przez łoj który pozaklejał mi mieszki i nie mogły normalnie funkcjonować.Po miesiącu stosowania stan moich włosów dużo się polepszył a po dwóch przestały mi wypadać całkiem. Bardzo polecam ten produkt. Za dwa miesiące dermatolog zalecił mi rozpoczęcie kuracji ampułkami Vichi z amineksilem w celu odrostu włosów słyszałam że rewelacja i włosy faktycznie odrastają ale jak na stan dzisiejszy najważniejsze że przestały wypadać!!!!!

Autor: kinia  07.03.2006 zgłoś

witaj kasia a ile ten szampon Sabal z Ducray kosztuje? moze go wypróbuje bo takze mi wypadaja włoski:(

Autor: marbit  07.03.2006 zgłoś

do Ive teraz nie pamiętam nazwy tej maści ale sprawdzę w domu, jest bardzo tania ok 5zł co do kuracji cyklosporyną, wiem że jest dość niekonwencjonalna w tym przypadku ale jestem pod stałą opieką lekarza (badania krwi i moczu oraz ciśnienia), dawka też jest dostosowana do wagi ciała, niestety nie mogę zażywać innych leków np antykoncepcyjnych gdyż zwiększają stężenie cyklosporyny we krwii, mi na szczęście nie rosną jakoś bardziej włosy na całym ciele, są troche ciemniejsze ale nie jest ich wiecej, w przeciwieństwie do tych na głowie, choć teraz proces się spowolnił to jednak cały czas coś się dzieje (dobrogo) na głowie stosowałam też kuracje 3-miesięczną ineove i mezoterapie na poprawienie kondycji skóry na głowie

Autor: dzieefcynka  07.03.2006 zgłoś

a ja mam 16 i jeszcze niedawno mialam bardzo dużo włosów i były gęste. W ciagu ostatnich miesiecy stracilam wiecej niz połowe włosów a w dodatku staly sie slabe i cienkie. Co najgorsze wypadają nadal. Stosowałam Vitapil i nic nie pomógl, teraz stosuje ampułki Loreal i jak narazie nie widze efektów a zuzylam jush wiecej niz połowe(jest ich 30) . Włosy myje szamponem Vichy Dercos. Niewiem co bedzie dalej..robią mi sie jush nawet zakola..ja nie chce byc łysa !! Bylam u dermatologa przepisal mi Revalid ale takze nie pomogl mialam isc do kontroli ale jush stracilam nadzieje ze cokolwiek mi pomoze jestem zalamana...chyba musze zbierac na peruke...;( Wydaje mi sie ze przyczyną jest stres

Autor: kasia  07.03.2006 zgłoś

Kiniu ja ten szampon kupiłam na allegro kosztował mnie ok.28 zł można go także dostać w aptece cena około40 zł sprawdzałam z ciekawoścji. Jeżeli masz dłuższe włosy to musisz dla pełnej kuracji kupić sobie dwa opakowania i jeszcze jedna rada na włosach czymaj od 10 do 15 min substancje dłużej będą się wchłaniać ja tak robiłam

Autor: Ewka  07.03.2006 zgłoś

Kasiu ja też słyszałam że ten szampon jest bardzo dobry . Zdecydowałam go sobie kupić mam nadzieję że mi pomoże.Obecnie jestem załamana moim stanem włosów

Autor: Marbit  07.03.2006 zgłoś

do Ive maść nazywa się Histadermin firmy Jelfa, niestety nie wiem czy można ją też smarować jak są włosy, na opakowaniu nic o tym nie napisali.

Autor: kinia  07.03.2006 zgłoś

do Kasi:dzieki za odpowiedz ale skoro ten szampon w allegro jest tanszy(28zł) to czy za przesyłkę sie nie płaci?i nie wyjdzie na ten samo jakby kupił w aptece za40zL?nigdy nie zamawiałam przez internet możesz mi powiedziec jak to wygląda i jak z przesylka też pewnie się płaci?:)odpowiedz.Kinia

Autor:  07.03.2006 zgłoś

Na Allegro płaci się za przesyłkę, ja za ten szmpon zapłaciłam 28+4 zł, czyli i tak taniej niż w aptece, wejdź na Allegro i poczytaj regulamin - najpierw trzeba się zarejestrować, życzę powodzenia.

Autor: ive  07.03.2006 zgłoś

dzięki za wszelkie informacje.Słyszę dużo dobrego na temat szamponów ducray sabal, oraz alpecin z lini dla kobiet, bodajże z kofeiną. Z pewnością cos z tego kupię, tylko który? Na razie mam dermenę. Moze dziewczyny zawiążemy kółko wzajemnej adoracji, bo przecież w kupie razniej, a może też wyznaczymy nowe trendy w dziedzinie kobiecych fryzur- oczywiście łyse jest piękne!!! Smiech przez łzy!

Autor: xxx  07.03.2006 zgłoś

a ja stosuje WAX od ponad pół roku i nic , dalej wypadają, zdrowo się odżywiam, wyniki badań miałam w normie, nie rodziłam, i co?czoło zaczyna mi się od środka głowy ;-(

Autor: Trzydziestka  07.03.2006 zgłoś

Właśnie sobie siedzę z odżywką własnej produkcji ( żółtko jajka, kilka kropel cytryny, łyżka oliwy, dwie łyżki wody pokrzywowej) na głowie i czytam, co nowego napisaliście. Zauważyłam taką rzecz, że wielu z piszących brakuje wytrwałości. Żeby były efekty kuracje muszą trwać kilka miesięcy a jak to się ma do zdań : "Mam problem od dwóch lat. Nic na mnie nie działa, wypróbowałam już kilkanaście różnych kuracji..." Kilkanaście w dwa lata ?! Nie oczekujmy spektakularnych efektów po dwóch zabiegach. Życzę Wam i sobie powodzenia !

Autor: Martita  08.03.2006 zgłoś

Ive gratuluję pomysłu, naprawdę kiedy czytam wasze komentarze jest mi lepiej, bo wiem ,że nie jestem sama, że problem ten dotyka coraz większej liczby kobiet!!! Ive ja znów jeżdżę na mezoterapię, uważam ,że to działa,ze pomaga! Mam zabiegi co tydzień i moi znajomi równiez zauważyli poprawę, to nie prawda ,że przy łysieniu androgenowym nie stosuje się tego rodzaju terapii, wszystko zależy od tego jaki skład dobierze ci lekarz i czy zrobi to prawidłowo.Najważniejsze jest to,że zastrzyk dostajesz pod skórę głowy, więc działa o wiele silniej niż wcierka.Ja naprawdę mam bardzo ładne odrosty, jest ich dużo , tak że nie mam już prześwitów.fakt że znów troszkę mocniej zaczęły wypadac, ale mój lekarz na samym poczatku leczenia poinformował mnie,że leczenie włosów jest długotrwałe i że mam sie uzbroić w cierpliwość. Moi znajomi smieją się ,że wyglądam jak murzyńskie dziecko , bo ja mam włosy kręcone i na czubku porobiły mi się sterczące loczki:) Ive ja wiem co to znaczy tracić siły i wiare w to,że może być jeszcze dobrze, wiem co to znaczy płakać po nocach i patrzec z zazdrościa na wszystkie dziewczyny z ładnymi włosami, wiem co to znaczy zamknąć sie w domu ze wstydu, lub unikać światła dziennego- bo wtedy najbardziej widac, ja to wszystko przerabiałam , dlatego radzę spróbowac, może pomoże, a napewno nie zaszkodzi.

Autor: MUTTI  08.03.2006 zgłoś

KOCHANI ! OKOŁO DZIESIĘCIU LAT TEMU USŁYSZAŁAM OD FRYZJERKI "PANI CZEGO CHCESZ JESTEŚ SSAK TO I WŁOSY WYPADAJĄ DWA RAZY DO ROKU, ZMIENIASZ WŁOSY SEZONOWO " WTEDY MYŚLAŁAM, ŻE JĄ ROZSTRZELAM, JEDNAK PO ROCZNEJ OBSERWACJI ZOBACZYŁAM, ŻE JEST TO MOŻLIWE. OBECNIE OD JESIENI UBIEGŁEGO ROKU MAM INNĄ FRYZJERKĘ KTÓRA POLECIŁA MI PREPARAT WITAMINOWY DO STOSOWANIA WŁAŚNIE W TYM CZASIE KIEDY WŁOSY MAJĄ TENDENCJE DO ZMIANY NA (LETNI CZY ZIMOWY) TEN PREPARAT SPOWODOWAŁ NIE TYLKO MNIEJSZE WYPADANIE ALE RÓWNIEŻ ZAGĘSZCZENIE POZOSTAŁYCH WŁOSÓW. JEST TO SILICA- MINERAŁY I COŚ JESZCZE. GORĄCO POLECAM.KOSZTUJE OKOŁO 25 ZŁ ZA 100 TABLETEK KTÓRE STARCZĄ NA CAŁĄ KURACJĘ, WŁAŚNIE IDĘ DO APTEKI PO WIOSENNA DAWKĘ. POZDRAWIAM MUTTI

Autor: Ewka  08.03.2006 zgłoś

Kupiłam sobie szampon sabal firmy ducray chyba trzy tygodnie temu i jestem mile zaskoczona włosy o połowe mniej mi wypadają i nie przetłuszczają sie czeba przyznać że ten produkt jest naprawdę dobry nie dziwi mnie że ludzie piszą o nim dobre opinie. Dziewczyny głowa do góry z wypadaniem włosów można wygrać!!!!!!!!!!

Autor: Magda  09.03.2006 zgłoś

CO DO PIERWIASTKOWEGO BADANIA WŁOSÓW! DZIEWCZYNY JA ROBIŁAM TO BADANIE.JESLI CHODZI O MNIE TO TEŻ WŁOSY WYPADAŁY MI 3 LATA I PODOBNIE JAK WY BYŁAM CHYBA U 7 DERMATOLOGÓW! NO I STOSOWAŁAM CHYBA WSZYSTKIE MOŻLIWE DOZYWKI I WITAMINY!ZROBIŁAM WSZYSTKIE MOZLIWE WYNIKI(ŁĄCZNIE Z POZIOMEM HORMONÓW)A PRZY OKAZJI JEDNA RADA!NIGDY NIE UFAJCIE LEKARZOWI KTÓRY NIE WYŚLE WAS NA ZROBIENIE WYNIKÓW I PRZEPISZE JAKIEŚ HORMONY!!!!!!!!BADANIIE TO ROBIŁAM W LISTOPADZIE I DZISIAJ MOGE POWIEDZIEC ZE JESTEM BARDZO ZADOWOLONA Z JEGO EFEKTU .MOJE WŁOSY SIE USPOKOJIŁY!WYPADAJĄ ALE TROSZECZKE!!!MUSICIE JEDNAK WIEDZIEC ZE BADANIE TO NIE JEST TANIE!SAME LEKI KOSZTOWAŁY MNIE 600ZŁ I DO TEGO TRZEBA DODAĆ KOSZT BADANIA 200ZŁ I DWIE WIZYTY U LEKARZA DOKTORA SOBIERAJA! TO KOSZT 120ZŁ.CAŁOŚĆ TO OKOŁO 1000ZŁ.MOIM ZDANIEM BYŁO WARTO!!!!!!JEM JESZCZE DO TEJ PORY 11 TABLETEK DZIENNIE.BO TAKA DAWKE LEKARZ MI PRZEPISAŁ!ALE MI TO NIE PRZESZKADZA JUZ SIE NAUCZYŁAM!ALE JEST JESZCZE INNA BARDZO WAŻNA RZECZ!!!!MIAŁAM TEZ PROBLEMY Z MIESIACZKA.ONA POPROSTU PO ODSTAWIENIU CILESTU MI ZNIKNEŁA NA DWA LATA!!!!!!!ŻADEN GINEKOLOG MI NIE POMÓGŁ!PODOBNIE JAK DO DERMATOLOGÓW ODWIEDZIŁAM CHYBA 7 LEKARZY I OCZYWISCIE CO NOWY TO INNA TEORIA!A OKRESU JEK NIE BYŁO TAK NIE BYŁO!!!!JEDNAK PO OKOŁO 2 MIESIACACH STOSOWANIA LEKÓW OD DOKTORA SOBIERAJA KTÓRY WYKONUJE TO BADANIE W ŁODZI OKRES NAGLE WRÓCIŁ!BYŁO TO DLA MNIE NIEWIARYGODNE!PŁAKAŁAM ZE SZCZESCIE!TO BADANIEWŁOSÓW NIE TYLKO WYKAZUJE DLACZEGO WYPADAJA ALE TAKZE WYKRYWA INNE DOLEGLIWOŚCI!!!ZNALAZŁAM OGŁOSZENIE W GAZECIE PRZEZ PRZYPADEK BO ONI SIE TAM OGŁASZAJA!W SZCZECINIE LEKARZ JEST RAZ W MIESIĄCU!PRZYJEZDZA I PIOBIERA PRÓBKE WŁOSÓW I PO NASTEPNYM MIESIĄCU SA WYNIKI I ZESTAW LEKOW,KTÓRE SA ZE STANÓW SPROWADZANE PRZEZ KLINIKE Z ŁODZI BO TAM WYKONYWANE JEST TO BADANIE!!! OPRUCZ ŁODZI TO BADANIE WTKONUJA W DWÓCH MIEJSCACH W EUROPIE ALE NIE PAMIĘTAM GDZIE!W POLSCE JEST TO LABOLATORIUN PIERWIASTKÓW SLADOWYCH W ŁODZI.NAPISZE WAM NUMER BEZPOSREDNI DO DOKTORA SOBIERAJA KTÓRY MAM NA WYNIKACH MOJEJ CZUPRYNY0601214388.TO TELEFON KONTAKTOWY DO NIEGO.NAPEWNO ODPOWIE NA PYTANIE GDZIE I KIEDY BEDZIE W KONKRETNYCH MIEJSCACH W POLSCE.BO JAK JUZ PISAŁAM SA W DUZYCH MIASTACH WOJEWÓDZKICH RAZ W MIESIĄCU!ZYCZE WAM POWODZENIA Z CAŁEGO SERCA BO WIEM JAKI TO KOSZMAR I ZARAZEM DEPRESJA SAMA TO PRZECHODZIŁAM.TERAZ JEST OK!JUŻ SIE NIE STRESUJE MOGE SPAC I NIE MYSLEĆ!POZDRAWIAM I POLECAM SPRÓBOWAĆ MI POMOGŁO!!!!!!!

Autor: ive  09.03.2006 zgłoś

Dzięki serdeczne za wszystkie dobre rady i słowa otuchy- Martita, oraz wyczerpujace informacje- Magda. Pomyslę o mezoterapii, bo cóż mi pozostało, a o pierwiastkowym badaniu włosa też już myślałam. Przyznam jednk, ze od ilości kuracji i badań mam niezły metlik w głowie.W pażdzierniku ub. roku byłam na endokrynologii gin. i przeszłam przeróżne badania, które sa w granicach normy.Trichogram, który zrobiłam to : anagen- 78% katagen- 2% telogen- 20% Moja pani dermatolog rozkłada już ręce, czuję, że jest bezradna. Skończe zaleconą kurację i nie wiem , czy nie udam się do W- wy do dr Ambroziaka. I jeszcze jedno Rena ( szukaj wyżej) proponuje jakies cudowny środek ukrainskiej lekarki na allegro, czyli kup kota w worku! Do Martity- czy wiesz na jakim podłożu jest u Ciebie wypadanie włosów, czy robiłas badania hormonów, czy postawiono diagnozę, no i z jakiego jesteś rejonu Polski- chodzi mi o tą mezoterapię i dermatologa, który ma nad tym kontrolę.Jeslinie masz nic przeciwko napisz iveka@op.pl A i jeszcze jedna rzecz- byłam dzisiaj w aptece i czytałam na opakowaniu szamponu ducray sabal, ze jest przeznaczony do przetłuszczającej się skóry głowy nic nie było o hamowaniu wypadania włosów i ich odroście. Owszem w zeszłym roku zużyłam dwa opakowania szamponu , ale ducray anaphase, który ma właściwości odzywcze i wzmacniające cebulki, oraz zapobiega wypadaniu włosów, ale w moim przypadku cuda sie nie zdarzyły. Pozdrawiam

Autor: moniczka_8  09.03.2006 zgłoś

ive!!!! jak masz mozliwosc to udaj sie do Ambroziaka!!! ja sie u niego lecze. Wiesz ja mam immunologiczne i u mnie to nie bardzo zalezy od lekarzy ile od mojego organizmu. Wiem ze jets swietnym lekarzem,majacym podejscie a to jest najwazniejsze!!! rozumie jaki to problem i go nie bagatelizuje!! i ma ogromna wiedze,doswiadczenie-bardziej jemu ufam niz prof. Rudnickiej a ona tez jest slynna specjalistka w mojej dziedzinie.Ja jestem zadowolona. Mezoterapia-mialam i bylyjakies tam poprawy, ale moze u Ciebie bedzie lepiej!!!! :-) trzymam kciuki!!!!!

Autor: ive  09.03.2006 zgłoś

Moniczka, jestem z południa Polski, ale ze swoim problemem jeżdziłam do Szczecina, Lublina, teraz lecze się w Katowicach, więc mogę i do W-wy, a to z tego względu, ze wiele pozytywnych opini na jego temat na forum. Poza tym jeszcze raz dzięki, za to , ze poruszyłas problem nowych- byłam, czytałam, będę obserwować.

Autor: Anka  09.03.2006 zgłoś

do moniczka_8: a ile bierze za wizyte ten doktor Ambroziak?I nie zna ktos dobrych dermatologów na Dolnym Śląsku???????????

Autor: Lusi  09.03.2006 zgłoś

Czesc. Moj problem z wypadaniem wlosow zaczal sie gdy zerwalam z chlopakiem. Nawet wlosy przez niego stracilam ale coz trzeba bylo dzialac. Jedyne co mi pomoglo to RADIKAL do wcierana we wlosi i tabletki. Kapsulki kosztuja duzo bo 32 zeta i starczaja na 2 tygodnie ale warto. Ampulki natomiast 20 zlotych tez sa niezle. Polecam rowniez sok z pokrzywy do wcierania we wlosy 6.20 i pijcie herbate z pokrzywy trzy razy dziennie to bardzo dobre ziolo polecam. Powodzonka zycze.

Autor: Justynka  10.03.2006 zgłoś

tez mialam takie problemy,ale zastosowałam odżywkę-maskę- WAX- biae opakowanie okrągle, dla brunetek z dodatkiem henny ,dla blondynek chyba z rumiankiem. Dużo witamin i składników odżywczych-włosy są potem cudowne. Osoby po chemii stosuja tą odżywkę-jest bardzo intensywna. pozdrawiam

Autor: ZENOBIUSZ:))  10.03.2006 zgłoś

łysina w modzie, szkoda kasy

Autor: Dredziara  10.03.2006 zgłoś

A ja mam dredy i nie martwie sie wypadającymi włosami, bo wszystkie są splątane.Ale kiedys sie zetne i pozwole im odrosnąc,mam nadzieję że odzyskaja siły:)

Autor: terakurdeja  10.03.2006 zgłoś

jak na zielarza przystało dam wam przepisik po naszych babkach stary-kto chce niech skorzysta.A ze względu na ewent.podejrzenie o zmianę koloru włosów po takiej kuracji polecam zabieg "ciemnym"(blondynkom może się minimalnie kolor sciemnić-chociaż nie zauważyłem o dziwo ). W m-cu maju(przed kwitnieniem) nakopać korzeni naszej pokrzywy kochanej,opłukać i zrobic taki wywarek:dwie garście korzeni zalać na "równo" wodą,podgotować to do wrzątku(w tym momencie wyzerować ogień),poczekać aż pod przykryciem wywar stanie się na tyle gorący aby nie poparzyć głowy.Odsedzić ,zastosować bezpośrednio po normalnym umyciu szamponem wcierając wywar w "głowę" oraz na koniec dając włosom naturalnie wyschnąć(zero suszarek).Po paru powtórkach (w zal.od osobnika):wzmacnia,zagęszcza i odżywia,pobudza porost i wyhamuje wypadanie(oczywiście panny młode muszą liczyć się z faktem iż w młodzieńczym okresie wypadanie włosów u kobiet jest naturalne więc w/w kuracja niewiele zadziała,aczkolwiek zmniejszy).Facetom oczywiscie też polecam .A'p blondynek:kiedyś myły panny głowy w wywarze z rumianku(suszonego kwiatu)wzglednie w wywarze z kłącza tataraku i też nie narzekały, chociaż wypadania zbytnio nie hamowały te ziółka.

Autor: MONIKA  10.03.2006 zgłoś

ja tam w moc żiół nie wierzę ale ostatnio zaczełam myć głowę szamponem sabal firmy ducray znacznie się zmniejszyło u mnie wypadanie bardzo polecam! a wewnęcznie biostyminę wzmacnia cały organizm i falvvit zawiera dużo żelaza

Autor: Magda  11.03.2006 zgłoś

ive! Wiesz kiedy poszłam do doktora na pobrnie próbki włosów, mówiłam ze inny lekarz robił mi triachogram!a on mi powiedział ze to badanie nic nie wykazuje a tym bardziej przyczyny wypadania włosów!!!to nabijanie ludzi w butelke!!!pozdrawiam!i w szczecinie nie na dermatologa który by ci pomógł!

Autor: Ewa  11.03.2006 zgłoś

Czesc co mam zrobic by moje włosybyły gubsze mam strsznie cienkie co ja mam robic prosze pomocie mam cienkie osłabone niezdatne do układnania włosy niewiem CO JA MAM ROBIC POMOZCIE PROSZE O ODPOWIEDZ NA EMAILE -EWCIA042@BUZIACZEK.PL

Autor: Robert  11.03.2006 zgłoś

A mi pomaga ZIELONA HERBATA :) Zdazyłem sie juz pogodzic z tym ze bede po prostu łysy a tu takie zaskoczenie :)Znajoma która mieszkała przez kilka lat w Chinach poradziła mi żebym pił TYLKO zielona herbate Efekty sa i to znaczne ale dopiero tak gdzies po pół roku - w moim przypadku.Najpierw w miejscach juz łysych pojawia sie jakby mrowienie, lekkie pieczenie zwłaszcza po wypiciu bardzo mocnej herbaty.I jest to odczuwalne przez klika miesiecy a pózniej w tych miejscach odrastaja włosy .Kupuje tez cynk w tabletkach zeby wzmocnic efekt ZINCTERAL jedyne 5zł 50 groszy :) - opokowanie zawiera 50tab zazywam tak zeby starczyło na miesiac.Mysle ze żadna chemia nie jest potrzebna do tego zeby miec znów zdrowe i mocne włosy.

Autor: Bożena  11.03.2006 zgłoś

Do Justyny: możesz mi podać jaki szampon używasz na łupież pstry walczę z nim od dzieciństwa i regularnie powraca stosowałam już wszystko, pomagał troche nizoral ,ale za jakis czas znów sie pojawił.

Autor: Dorotka  11.03.2006 zgłoś

mi kiedys wypadalo wiecej wlosow z glowki, podcielam je troszke, nieduzo, porzaaaaaaaaadnie wyczesalam i jest oki, max 10 wlosow na dzien :D

Autor: nata  11.03.2006 zgłoś

hejka wam wszystkim nio naprawde wloski nasze to nie lada bajka i problemos nonstop :/ ajjj też mam taki problem jak wy nio ale sama daje moim włosom pożadnie wkość ciągle susze ostro suszarą nio i wogóle ..ajjj musze wyprobować ten wasz caly --WAX a może mi ktoś powiedzieć ile to cudo kasy odemnie pobierze i na jak długo wystarcza ?? ajj mam nadzieje ze jak kupię to mi pomoże ..pozdrawiam wszystkich gorąco i buziaki for all :)

Autor: Anka  11.03.2006 zgłoś

Do nata:WAX kosztuje 21 zl starcza srednio na 2 miesiace przy uzywaniu raz w tygodniu.Po tym wlosy naprawde sa super.Takie mieciutkie i puszyste:)pozdrawiam wszytkich:)

Autor: cia  12.03.2006 zgłoś

i wszystko jasne, niejaki Rafał zarabia na kamiwazie, to pisze o niej och i ach

Autor: alo  12.03.2006 zgłoś

ja cierpialam na lysienie androgenowe i pomogl mi DERCOS firmy VICHY! zreszta nie tylko mi. znam wiele wypadkow "wyleczenia" dzieki DERCOSOWI. polecam. jest swietny!!!!!!!!!

Autor: Magda  12.03.2006 zgłoś

Z tą zielona herbata to prawda .Wystarcza spojrzeć na statystyki .W Chinach jest bardzo mały procent łysych wsród mężczyzn .Oni ciagle tam ta herbate popijaja .

Autor: Olka  12.03.2006 zgłoś

jeżeli chodzi o wax używałam go ja i mojasiostra i efekt był odwrotny, włosy zaczęły mi bardziej wypadywać. Wax kompletnie sie nie sprawdził, moja siostra też nie była z niego zadowolona.Włosy niestety są uwarunkowane genetycznie i jak ktoś ma cienkie to nic z tym nie zrobi, wiem to po sobie bo już naprawdę próbowałam wszystkiego.

Autor: ive  13.03.2006 zgłoś

alo- musiałaś tracić włosy z innej przyczyny niż androgenowe! Dziecko te ampułki też wcierałam i to nie przy jednej kuracji! Androgenowe jest uwarunkowane genetycznie, więc jak na razie nie ma skutecznego leku. Należało by tutaj użyć silnych blokerów DHT, a takich w przypadku kobiet nie ma . Są tylko półśrodki, które mogą, aczkolwiek nie muszą spowolnić cały proces.Włos, który genetycznie jest zaprogramowany na wypadnięcie poprostu prędzrej czy póżniej wypadnie.Całe nasze kręcenie się wokół tematu to nic innego jak próba zatrzymania czegoś na siłę. Ktoś kto ma genetycznie mocne, zdrowe włosy niewrażliwe na DHT byle jakim szamponem umyje, byle co zje, a włos ma taki, że szok(np. cyganie, oczywiście nie wszyscy). pozdrawiam

Autor: zuza  13.03.2006 zgłoś

a ja polecam na wypadające włosy tonik i szampon Neril (tylko w aptece). mnie zaczęły strasznie wypadać włosy, kiedy zostawił mnie ukochany. długo nawet nie wiedziałam że to może być powód. byłam potwornie zdołowana. włosy wypadały mimo brania witamin i dobrej diety. no i Neril się sprawdził. włosy przestały wypadać dosłownie w tydzień. następne tygodnie to kwestia utrzymania efektu i zagęszczenia. ale trzeba to codZiennie wcierać w skórę głowy przez kilka miesięcy.

Autor: Bernadeta  13.03.2006 zgłoś

Chciałabym na androgenowe wypadanie włosów polecić szampon sabal hamuje on nadwrażliwość mieszków włosowych na testoteron dlatego że posiada w swoim składzie ekstrakt z palmy sabałowej a ona jest blokeremDHT.Nie jestem facetem a jednak na moje włosy działa !!!u mnie zmniejszyło się po nim znacznie wypadanie jestem bardzo zadowolona dercos też jest dobry!!!odrastaja po nim włosy

Autor: MARZI  13.03.2006 zgłoś

A teraz czas na moj wspanialy srodek by wlosy byly mocne ,geste i nie wypadaly!!!!dostaniecie to tylko w aptece "INNEOV GESTE WLOSY" przyznaje dosc wysoka cena,ale rezultaty sa-zapewniam!2 kapsulki dziennie do 3 miesiecy..naprawde widac roznice...Pozdrawiam i polecam..

Autor: julka  14.03.2006 zgłoś

moje włosy zawsze były moja chlubą gęste piękne i nagle od 6 miesiecy mi strasznie wypadają mam rzadkie jak u jakies babci!!!! juz wszystko robię co możliwe byłam przebadana u wszystkich lekarzy i wszystko niby dobrze!!! mówią ze to stres ale możliwe żeby tak matura działała na człowieka,która miałam w tamtym roku?!?! jestem na skraju wyczerpania psychicznego ciagle ryczę i wiem co dziewczyny czujecie! stosuje alpicort e ,szampon radical i odżywkę oraz wax jadłam silice teraz vitapil i nic nie pomaga:( myje w porzywie włosy i pije pokrzywe! po umyciu to dosłownie tylko dotkne a juz mam garść w ręce, boję sie ze czeka mnie peruka jakas:( moję życie kręci sie tylko wokół moich włosów juz nie wiem co robic pomóżcie!!!! pozdrawiam :*

Autor: marlenka  14.03.2006 zgłoś

POMOCY!!! JA ŁYSIEJĘ!!!

Autor: julka  14.03.2006 zgłoś

Marlenka ale jak?? opisz jakie masz objawy od kiedy i wogóle chce porównac Twoje objawy z moimi! bo ja też łysieję.....;( a do tego strasznie swedzi mnie ksóra głowy juz nie wiem czy nie od tych wszystkich środków!!!:(

Autor: lucky  14.03.2006 zgłoś

ja znalazlam cos takiego: DROZDZOWA ODZYWKA DO WLOSOW Przygotowanie: garsc swiezych drozdzy piekarskich (lub jeszcze lepiej piwnych) rozkruszamy w niewielkiej miseczce, dodajemy 1-2 lyzki soku z cytryny i 4 lyzki soku z pokrzywy (dostepnego w aptece pod nazwa Succus Urticae) rozcienczonego 4-5 lyzkami cieplej, przegotowanej wody. Calosc mieszamy az do uzyskania jednolitej papki, ktora nanosimy na lekko zwilzone wlosy na pol godziny przed ich myciem. Odzywka ta jest szczegolnie polecana dla wlosow zniszczonych, zaniedbanych, nadmiernie wypadajacych i cienkich. Leczy lysienie i dodaje wlosom blasku. Nie stosowalam jej jeszcze, sok z pokrzywy juz mam, jutro wybieram sie po drozdze piwne i potem wyprobuje pozdrawiam

Autor: claudia  15.03.2006 zgłoś

Witam Was wszystkich, ja także mam problem z wypadającymi włosami od roku. Efekt jest taki, że strasznie przeżedziły mi się włosy na czubku głowy. Robiłam badania kontrolne(w normie), byłam u dermatologa przepisał mi alpicort E,multiwitamine, cynk, zastrzyki wit B6. Teraz nie mam czasu kontynować leczenia i postanowiłam wziąźć sprawe w swoje ręce. Staram się dobrze odżywiać,przyjmuje witaminy,stosuje szampon dermene,odżywke sansilk(zwiększającą objętość włosów) i mgiełke radical.Zauważyłam, że odrastają mi pojedyncze włoski, ale nie jest ich zbyt dużo.Głęboko wierze, że wszystko wróci do normy za jakis czas. Polecam wam nanogen, jeżeli macie łyse miejsca i wstydzicie się wyjść z domu. Jest to środek, który zagęszcza włosy. Stosuje go prawie codziennie choć nie jest tani. Zamawiam przez internet-www.nanogen.pl. Pozdrawiam wszystkich z wypadającymi włosami.Piszcie do mnie bo chętnie zaprzyjażnie się z Wami . A może zorganizujemy jakieś spotkanie na wiosne? uważam, że tak nam łatwiej będzie przejść przez tą chorobę. Pa Pa!

Autor: Zuza  15.03.2006 zgłoś

a ja kupiłam sobie ten szampon sabal firmy Ducray rzeczywiście jest dobry , włoski jak by mniej z głowy leciały , skórę mam mniej podrażnioną i nie swędzi mnie, ogólnie czuję jak by stan moich włosów polepszył się. polecam!! Chętnie spotkam się na wiosnę!!

Autor: claudia  15.03.2006 zgłoś

Może jednak zmienić szampon? teraz używam dermenę.Tylko nie wiem, który kupić: Ducray Sabal czy Dercos Vichy. Doradźcie coś ? Pytanie do Zuzy: Jak długo używasz ten szampon? i gdzie mieszkasz? PA PA!

Autor: Zuza  15.03.2006 zgłoś

używam tego szamponu od 2 tygodni do zakupienia jego skusiły mnie bardzo dobre opinie ludzi piszących na tym forum i nie tylko! kupiłam go na allegro bo wyczytałam że najtaniej i jestem bardzo z niego zadowolona 2 tygodnie to nie długo a rezultaty widoczne!! Dercos na mnie nie działał a po dermenie zaczeły mi jeszcze bardziej wypadać włosy.Mieszkam we Wrocławiu a Ty? Pa

Autor: Renia  15.03.2006 zgłoś

Zdecydowanie polecam szampon sabal mi po 2 miesiącach stosowania przestały wypadać włosy z użyłam około 3 szt. tego szamponu myślę że warto go wypróbować!!!!

Autor: julka  15.03.2006 zgłoś

to jutro sobie kupie ten sabal mam nadzieje ze mi pomoze!!!! .... ja tez jestem z wrocka:) zaraz ide nakładac sobie wax i myć głowe, każde kolejne mycie włosów to wielki stres dla mnie :(

Autor: julka  15.03.2006 zgłoś

napiszcie mi jeszcze czy po czesaniu czy myciu wam najwiecej wypada??? czy wogóle w ciągu dnia wszedzie je macie? ja juz mam obsesje każdemu patrże tylko na włosy!!!!

Autor: Renia  15.03.2006 zgłoś

julka ja też jestem z Wrocka, jak nie znajdziesz tego szamponu w aptece to napisz do mnie na GG 7885305, może będę mogła Ci pomóc.

Autor: ive  16.03.2006 zgłoś

dzięki dziewczyny za wszelkie informacje, jezeli któras z Was chce napisać, lub zorganizować spotkanie jestem za. Mój mail jest w jednej z moich wypowiedzi, więc problemu z kontaktem nie ma. Kupiłam ostatnio tonic Alpecin z kompleksem zawierającym kofeinę ( ktoś tu go zresztą też polecał).Pisze , ze zawiera kompleks substancji czynnych potrzymując porost włosów i ze pomaga przedłużyćfazy wzrostu przy wypadaniu uwarunkowanym predyspozycjami dziedzicznymi, pomaga cebulkom włosów w utrzymaniu aktywnosci i zachowaniu silnego porostu (www.alpecin.pl). Na razie użyłam go kilka razy , więc o skuteczności nie mogę nic powiedzieć. Odnośnie inneov gęstośc włosów- brałam regularnie przez 4 miesiące, ale bez specjalnych u mnie rezultatów. Myślę, ze moze pomóc osobom, które mają przejściowe kłopoty z wypadaniem włosów. Szampon "dermena" jest obecnie w moim używaniu, ale i on nie uczynił cudu, na który czekam. Julka! Wypadają i przy myciu i przy czesaniu. Mam stres wogóle zabrać się do jednej , czy drugiej czynności. Nawet jak w suche końcówki kucyka wcieram jakąś nawilżającą piankę to mi włosy zostają na rękach poprostu się ciągną. Nosze dużo czarnych rzeczy więc i z nich ściągam włosy. Co tu kryć obłęd!

Autor: Sylwia  16.03.2006 zgłoś

Dziewczyny co sądzicie o szamponie sabal firmy Ducray to chyba jakiś nowy produkt???????

Autor: Gosia  16.03.2006 zgłoś

Reniu bardzo dziękuję za pomoc w sprawie szamponiku rzeczywiście można go kupić dużo taniej niż w aptece!!! a teraz takie czasy że każdy grosz się liczy.Pozdrawiam i przesyłam buziaczka.

Autor: Wojtek  16.03.2006 zgłoś

mam coraz mniej włosów, w wieku 26 lat jestem prawie łysy , czy zna ktos dobry środek który zapobiega wypadaniu włosów. Czytałem tu wiele opini, ale jest ich za dużo i część środków wypróbowałem i nic mi nie pomaga.

Autor: julka  16.03.2006 zgłoś

no chce jutro kupic szampn ten sabal i ampułki vichy już będe miec cała aptekę tych środków w domu!!! wiecie co momenatmi mam nadzieję ze te miejsca mi sie zakryją włosami a pozostałe przestaną mi wypadać!!!! a momentami płaczę jak wariatka bardzo to przeżywam!!!:( zresztą pewnie jak każda z was! jeszcze dostałam od lekarza lek laticort czy ktoś go stosował!?!?! ive a liczyłaś ile mniej wiecej włosów ci wypada dziennie, ja tak nieraz na oko staram sie to określać!!!! wojtek u facetów częściej zdarza się lysina wiem ze to dla ciebie tez problem, ale jakoś u płci przeciwnej to bardziej normalne a wyobraź sobie co my dziewczyny z rzadkimi włosami czujemy??? myślę ze obojętnie który środek zastosujesz z wyżej wymienionych to na pewno coś ci pomoże :) trzymam kciuki a ty trzym za nas!!!! mi wypadają garściami mam przerzadzone a nikt nie wie co mi jest:(:( pozdrawiam wszystkich :*

Autor: moromu  17.03.2006 zgłoś

witam.4 miesiace temu urodzilam malego szkraba.do tej pory nie mialam klopotow z wlosami a teraz trace ich cale mnostwo codziennie.kupilam sobie ampulki KLORANE z wyciagiem z chininy do wcierania w skore glowy.czy ktos o tym slyszal ? odzywiam sie zdrowo ( nie jem smazonego i pieczonego ) ale karmie piersia i nie wiem jakie witaminy moge brac .nie chce zaszkodzic mojej coreczce.wypadanie wlosow jest bardzo stresujace.moje dziecko jest uslane wlosami a mycie to koszmar.bardzo prosze o jakas rade.pozdrawiam wszystkich

Autor: claudia  17.03.2006 zgłoś

Do Wojtka: nie martw się- łyse jest piekne! Kup sobie szampon Sabal,witaminy i ampułki radical lub loxon do wcierania. Podstawowa zasada przy wypadaniu włosów to nie zmieniać za często środków do pielegnacji i głeboka wiara, że wszystko wróci do normy. My dziewczyny czujemy się potwornie, choć Tobie też nie jest lekko. Mężczyzna zawsze może się ogolic na łyso, ale kobiecie to już nie pasuje bo by ją wytkneli na ulicy. Pozostaje nam tylko peruka. Do ive : napisałam do Ciebie e-maila i z niecierpliwością czekam na odpowiedź. Julka! Jestem z Tobą! mi wypadają włosy od ponad roku i nistety już mam łysinke na czubku natomiast coś nie coś mi tam zaczyna wyrastać. Musisz się poprostu z tym pogodzić ale wiem , że to nie jest łatwe. Było mi tak ciężko na początku, że zastanawiałam się czy ja zamiast pomocy dermatologa nie potrzebuje psychologa.Jak wykończę dermene to zmienię szampon na ten Sabal.I tak jak ty nie wiem jaka jest przyczyna wypadania, dlatego zniechęciłam się do dermatologów. Zaczełam pić dużo zielonej herbaty-tak jak radziliście wyżej. Jestem z Bytomia, czy jest na tym forum ktoś ze śląska? POZDROWIENIA

Autor: ive  17.03.2006 zgłoś

Claudia, na pewno odpiszę, ale musze znależć chwilę czasu żeby szerzej opisać temat. Jak znajduję chwilkę to tylko wpadam na forum zobaczyć, czy przypadkiem ktoś nie znalazł cudownego eliksiru, ale jak widać - nie! Moromu- u Ciebie sprawa wydaje się przejściowa, więc skonsultuj z dermatologiem, które z dostępnych środków możesz jako karmiąca mama zażywać. Myślę, że wszystko u Ciebie wróci do normy. Julka- ja nawet nie chcę liczyć tych włosów, ja nawet patrzeć na nie nie mogę jak wypadną ale miałam taki okres,. że próbowałam to robić. pozdrawiam

Autor: elfi  18.03.2006 zgłoś

polecam SEBORADIN czarna rzepa (szampon, odzywka, lotion), stosowalam lotion i pomogl mi, zapach niezbyt przyjemnyl, do kupienia w aptekach i drogeriach; dosc dobra jest tez odzywka ZIAJA Plantica V czarna rzepa, wzmacnia i stymuluje cebulki włosowe, tez mi pomogla

Autor: julka  18.03.2006 zgłoś

ja dzis kupilam ampułki vichy mam nadzieję ze pomogą;) a jeszcze dziewczyny słyszałam ze jeśc kaszę jęczmienną trzeba, moja znajoma miala pół zycia przerzadzone włosy chwytała sie wszystkiego nie pomagało nic i dopiero jadła przepz pare miesięcy kaszę i pomogło!!! ja nienawidzę jej ale zmuszam sie i myśle ze na pewno nie zaszkodzi ;)

Autor: LOLA  19.03.2006 zgłoś

Mam łojotok-przetłuszcające sie włosy i pecherzyki (chrosteczki na głowie spowodowane łojotokiem).Byłam u kilku dermatologów i szukałam przyczyn wypadania włosów.Przyczyn nie znaleziono,dermatolodzy niezbyt mi pomogli,ponieważ w dalszym ciągu mam łojotok i pęcherzyki na głowie.Włosy baaaaardzo przeżedziły mi się - o ponad połowę,ale ostatnio nawet nie wypadają mi az tak.Próbowałam licznych kuracji.Aby pozbyć się łojotoku chcę kupić szampom sabal firmy Ducray mając na uwadze opinie, jakie tutaj wyczytałam.Napszcie ile razy w tygodniu stosuje się ten szampon?Czy stosuje się go naprzemian ze zwykłym szamponam, czy cały czas ten sabal?Czy można jednocześnie stosować inne kuracje-np.Alpicort lub odżywka Radical do wcierania.Mam jeszcze dużo kosmetyków do włosów,bo ostatnio zaczęłam je ratować na gwałt i chciałabym je wykorzystać w między czasie. Odpiszcie jeśli możecie.

Autor: renia  19.03.2006 zgłoś

jiak długo stosuje sie szampon szbal ducray. miesiac, dwa czy dłuzej?

Autor: an11  19.03.2006 zgłoś

Do Maya.Chcialbym sie zapytacpreparat na porost wlosow ktory bedzie mial te skladniki ktore pani wyszczegolnila

Autor: an11  19.03.2006 zgłoś

Do Bozeny .Nalupiez dobry jest dercosbardzo dobry Kerium-la Roche-Posay.Trzeba samemu wybrobowac,kazdy z nas jest inny

Autor: Czupurek  20.03.2006 zgłoś

Mam pytanie. Dużo osób chwali tutaj szampon Sabal firmy Durcay. Muszę zaznaczyć, że ja również mam kłopoty z włosami. Jest ich coraz mniej. Są coraz cieńsze. Sporo osób twierdzi, że na wypadające włosy pomógł im właśnie Sabal. Czy to chodzi o ten szampon na tłuste włosy? Czy jest jakiś specjalny na wypadające? Proszę o odpowiedź.

Autor: Eliza  20.03.2006 zgłoś

Dziewczyny słyszałam że na allegro można go nabyć najtaniej mam długie włosy i muszę kupić przynajmniej dwa opakowania. Czy ktoś nabył tą drogą szampon sabal i ile kosztował? Proszę o szybką odpowiedz!!!

Autor: Karolina  20.03.2006 zgłoś

Nie chcę tu nikogo reklamować ale ja już na allegro kupiłam 4 sztuki tego szamponu sabal i jestem bardzo zadowolona . Pomógł mi dopiero po trzecim opakowaniu ale to zależy od cech organizmu Włosy przestały mi wypadać i to dla mnie jest najważniejsze jeżeli chodzi o cenę to koszt dwóch szamponów z dostarczeniem do domu to 63 zł to się na prawdę opłaca.Mam w planie dalszą kuracje sabalem bo jest naprawdę dobry! Nie wierzę że po jednym opakowaniu skóra jest już wyleczona. Kuracja musi trwać przynajmniej dwa miesiące. Do Czupurka to jest ten szampon na tłuste włosy

Autor: iva28  20.03.2006 zgłoś

..hm..mnie włosy wypadają odkąd pamiętam , czasami mnie to już nie dziwi, miałam okres ze chodziłam do dermatologa wydałam kupę kasy na tabletki , wcierki , szampony cała kuracja trwała ponad pół roku i co? nic! dalej wypadają , mysle ze to dziedziczne , niestety odziedziczyłam włosy po ojcu ( słabe , cienkie , liche) i uważam ze zycie jest nie fer ponieważ mój brat który goli sie na łyso ma piękne gęste kręcone loczki ;(((

Autor: bea  21.03.2006 zgłoś

Miałam kiedyś długie ładne włosy. Niestety zachorowałam na nadczynność tarczycy. Włosy wychodziły mi garściami. Leczenie jodem promieniotwórczym jeszcze pogorszyło ich wygląd. Musiałam je ściąć i ciągle skracać. Próbowałam różnych szamponów i odżywek, ale na moje nieszczęście jestem bardzo silną alergiczką. Cokolwiek kupiłam musiałam oddać znajomym, gdyż potwornie swędziała mnie skóra głowy. Czasem uczulenie przybierało postać wysypek na skórze głowy. W zeszłym roku żona mojego szefa wyjechała do kliniki włosa w Szwecji, żeby powstrzymać łysienie. Okazało się że przyczyną wypadania włosów był stres i nadmiernie przetłuszczona skóra głowy. Banalne. Jak wiele z nas nie zdaje sobie z tego sprawy, że wystarczy mieć mocno przetłuszczoną skórę głowy, żeby tracić nadmierną ilość włosów. Ponieważ kuracje przynosiły efekt zrobiła sobie kurs trychologii i otworzyła własny gabinet. Poza tym sprowadziła do Polski produkty włoskich firm zajmujących się trychologią: Orising, Eliokap, Hair Loss System. Jestem sceptyczką, ale spróbowałam. Najpierw zrobili mi badanie skóry głowy i włosów mikrokamerą i okazało się, że mam łojotok. Spróbowałam szamponu i maseczki firmy Orising w próbkach. O dziwo nie miałam reakcji alergicznej. Wszystkie produkty są przebadane klinicznie i dermatologicznie, a do tego zrobione na bazie ziół, minerałów i olejków. Kupiłam sobie szampon i maseczkę. Przestałam się już ciągle drapać po głowie - skóra mnie już prawie nie swędzi. Włosy przestały mi wypadać, zrobiły się lśniące i ładne. Nawet moja fryzjerka zauważyła poprawę (zaledwie po miesiącu używania szamponu i maseczki). Żaden szampon nie pomógł mi wcześniej zapobiec przetłuszczaniu się włosów. Na drugi dzień po umyciu włosów wyglądałam jak zmoczona kura. Teraz mogę nie myć włosów przez trzy dni. Wcześniej dermatolog zalecił mi mycie głowy tylko szamponem dla dzieci z uwagi na alergię. Nareszcie udało mi się jakoś poradzić z tym problemem. Szampony i produkty do pielęgnacji włosów firmy orising można sobie kupić w sklepie internetowym www.orising.pl

Autor: aga  21.03.2006 zgłoś

do "bea"weszłam na ta stronę www.orising ze szwedzkimi szamponami i chciałabym zamowić szampon na wypadanie Rising 500 ml za 49zł i nie wiem jak to zrobić przez internet nie widze tam nic żeby mozna było zamówić kosmetyk,doradz mi gdzie mozna kupic ten kosmetyk jak to wyglądało u ciebie bo pisałaś że stosowałaś te kosmetyki z tej firmy????aga:( też mam kłopot z wypadaniem włosków jak tu kazdy z was.

Autor: Iza  21.03.2006 zgłoś

PROSZĘ O POMOC. POTRZEBUJĘ WIĘCEJ INFORMACJI NA TEMATLABOLATORIUM PIEREWIASTKOWEGO BADANIA WOSÓW W ŁODZI, DR SOBIERAJ : ADRES, TELEFON, ITD. CHYBA ŻE KTOŚ ZNA INNY SUTECZNY SPOSÓB NA WYKRYCIE PRZYCZYNY WYPADANIA WŁOSÓW.WŁOSY WYCHODZĄ MI JUŻ OD PONAD 6LAT. MIAŁAM PIĘKNE KRECONE WŁOSY TERAZ TO TYLKO POZOSTAŁOŚCI. NIEDŁUGO CHYBA BĘDĘ MUSIAŁA KUPIĆ SOBIE PERUKĘ. STOSOWAŁAM JUŻ WSZYSKIE MOŻLIWE METODY WSZYSTKIE MOŻLIWE ŚRODKI ZARÓWNO WEWNĘTRZNE JAK I RÓWNIEŻ RÓŻNE WCIERKI, MEZOTERAPIĘ, ZASTRZYKI Z WŁASEJ KRWI, HOMEOPATIĘ I NADAL NIC. WŁOSY WYCHODZĄ MI GARŚCIAMI BOJĘ SIĘ JE MYĆ, CZESAĆ, NAWET DOTYKAĆ. OBECNIĘ STOSUJĘ HOMEOPATIĘ PONOWNIE ZRESZTĄ POLECONĄ PRZEZ PANIĄ KAMSKĄ MOŻE KTOŚ O NIEJ SŁYSZAŁ JEŚLI CHODZI O OPINIĘ W TEJ KWESTII. NA RAZIE PO 2 MIESIĄCACH KURACJI NIE WIDZĘ POPRAWY ALE JESZCZE CZEKAM CIERPLIWIE. BARDZO PROSZĘ O POMOC!!!!!!!

Autor: beata  22.03.2006 zgłoś

wlosy wypadaja mi podobno po stresie od 8 miesiecy w wyniku tego mam depresje .przy myciu od 100 do 150 jak czesze od 10 do 20 . czy ktos liczyl wlosy

Autor: julka  22.03.2006 zgłoś

tak ja licze ciągle włosy i statystyka jest przerażająca.....;/ mnie podobno tez od stresu...i ponad 6 miesięcy

Autor: lidka  22.03.2006 zgłoś

Napiszcie czy szampon SABAL DUCRAY stosuje się tylko 2 razy w tygodniu tak jak pisze na opakowaniu czy cześciej przy łojotokowym zapaleniu skóry????????????????

Autor: Zoska  22.03.2006 zgłoś

Wlosy wypadaj od 18 miesiecy :( byly badania hormonalne w szpitalu, mnostwo innych lekarzy i ostateczna diagnoza stres (bzdura totalna!!!). Tez liczylam wlosy i w okresie najwiekszego wypadania od 100-200 wlosow, teraz tj. od 6 m-cy 20-30, jestem zalamana bo przeswity na glowie sa juz konkretne :( Czy jest ktos na forum, ktory stracil ponad polowe wlosow i ma przeswity a dzieki cudownemu leku odzyskal chociaz polowe tego co wypadlo??

Autor: Zoska  22.03.2006 zgłoś

Do Beaty: tez mialam depresje, wszyscy powtarzali zeby sie nie przejmowac ( jak w takiej sytuacji sie nie przejmowac!!!) jak widzialam te ciagnace sie nitki na bialej umywalce byla histeria i w efekcie jeszcze wiecje tych nitek.... brrr az mam gesia skorke jak sobie o tym pomysle :(

Autor: ive  23.03.2006 zgłoś

Zoska nie wiele Ci to pomoże, ale nie jesteś sama.Owszem straciłam duuuuuużo włosów, ale niestety nie udało mi sie ich odzyskać. Nawet jeśli coś tam znikomo odrosło, jakieś pojedyncze cieniutkie,prawie przezroczyste kłaczki to też widziałam je potem na wannie, umywalce, podłodze, ciuchach itd. Mam długie włosy, więc widzę że i długie i krótkie nie chcą się za cholerę trzymać. Dokładnie tak jak Tobie ciągną mi się długie nitki. Jak zwiążę je w kucyk, to nawet jak w końcówki wcieram odżywkę(bo są suche) to wyciągam włosy. Iza ciekawi mnie Twoja terapia i te zastrzyki z własnej krwi (co one miały dać i jaki lekarz Ci to zalecił), ile zabiegów mezoterapii miałaś? Moje wypowiedzi są wcześniej, jest też podany mail, gdybyś chciała napisać.

Autor: julka  23.03.2006 zgłoś

ja te zastrzyki z własnej krwi juz miałam po 3 terapie jakis czas temu na oczyszczenie cery i to tz wspomaga odporność

Autor: model  23.03.2006 zgłoś

witam wszystkich. mam 18 latek i jestem modelem. proszę niech ktoś doradzi, jak po umyciu wysuszyć DO CAŁEGO włoski. takie mocne wcieranie ręcznika we włosy , tylko je osłabia. prawda??? czy mycie włosków codziennie może je osłabić?? pozdrawiam i prosze o odp.

Autor: kuleczka  24.03.2006 zgłoś

do Litki szampon sabal przy łojotokowym zapaleniu skóry możesz stosować częściej mi on bardzo pomógł znacznie zmniejszyło się po nim u mnie wypadanie włosów jestem z niego bardzo zadowolona

Autor: IZA  24.03.2006 zgłoś

DO MAGDY PROSZĘ PODAJ MI WIĘCEJ INFORMACJI NA TEMAT PIERWIASTKOWEGO BADANIA WŁOSÓW. MOŻE MASZ ADRES DO TEJ PRZYCHODNI W ŁODZI ALBO ZNASZ ICH STRONĘ INTERNETOWĄ. GDYBYŚ CHCIAŁA DO MNIE NAPISAĆ PODAJĘ E-MEILA: iza_dariusz@wp.pl CHYBA ŻE KTOŚ ZNA INNY SPOSÓB NA WYKRYCIE PRZYCZYNY WYPADANIA WŁOSÓW. JA WYPRUBOWAŁAM JUŻ CHYBA WSZYSTKIE A NA LECZENIE NA OŚLEP I SZPRYCOWANIE SIE LEKAMI NIE MAM JUŻ SIŁY I CHĘCI.

Autor: Zoska  24.03.2006 zgłoś

Doskonale Cie rozumiem Izo :( ja sie wlasnie zastanawiam nad scieciem wlosow na jezyka a co za tym idzie chodzenie w chustce conajmniej przez rok , mam wlosy krecone i bez chusty wygladalabym tragicznie. Tylko nie weim czy jest tego sens, bo skoro wlosy wypadaja dalej czyli juz 18 m-cy to i tak beda wypadaly niezaleznie od tego czy sa dluzsze(mam takie po ucho ) czy krociutkie :( co o tym myslicie, przynajmniej mialabym jakis looz psychiczny bo juz nie wyrabiam :((((

Autor: ive  25.03.2006 zgłoś

Zoska i nie tylko- przeczytałam kiedyś cyt. "że włosy to nie trawa", ścinanie nie powoduje ani ich wzmocnienia ani rozrostu, ale czegóż to my nie próbowałyśmy...? W moim przypadku długie zapewniają jakąś tam kombinację i ukrycie problemu, krótkie zaś wyciągają na wierzch to co przed światem staram się ukryć. Ale przychodzą mi takie myśli,ze któregoś dnia ogolę się na łyso i spojrzę prawdzie w oczy. Dziewczyny, jak Wy widzicie swój problem w odniesieniu do płci przeciwnej, czy wyobrażacie siebie w peruce, a co za tym idzie funkcjonowanie w tym na codzień, jak wyobrażacie sobie najzwyklejsze sprawy damsko-męskie? Moja wyobraznia pracuje na wysokich obrotach i podsuwa dziwne nieciekawe historie, które mogą sie przydarzyć... . Nie mam nic przeciwko peruce, kiedy pod nią są swoje ładne włosy, a ona słuzy zwykłej przebierance, ale kiedy pod nią jest "kaszana", to przypadkowe zsunięcie.. strach pomyśleć,a przecież każda z nas chce być do końca atrakcyjna (oczywiście oprócz naszej wartości samej w sobie) myślę też o tej najzwyklejszej fizycznej. Owszem mozemy liczyć na akceptację naszego środowiska i wierzyć w to,ze partner nas zaakceptuje, ale mnie to jakoś nie przekonuje. Ja sobie z tym nie radzę.Czuję się brzydka, nieatrakcyjna, maleje poczucie własnej wartości. Wiem, że najlepiej byłoby pogodzić się i zaakceptować samą siebie- łatwo powiedzieć, kiedy ja poprostu nie chcę. Boję się okresleń - no ta perukara, albo a ta łysa. Chyba juz jestem chora...

Autor: mulan  25.03.2006 zgłoś

niewiem jak zrobić samemu papiloty

Autor: Scarlett777  26.03.2006 zgłoś

zastanawiam się... Jest tu wiele osób u których wypadanie włosów zachodzi od kilku lat...jak to możliwe? jesli u mnie potrwa to jeszcze chwilę to naprawde wyłysieje, a może to tylko wrażenie? włosy wypadają mi od 3-mcy.. miałam piekne i bujne a teraz prześwit skóry głowy icoraz wyższe czoło !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Chce jeszcze ostrzec przed CZARNĄ RZEPĄ...niektórzy piszą że to świetny środek...ślepo zaufałam i proszę!!!!! wypada ich teraz coraz więcej...........DlAcZeGo?????? pomocy:( zrobiłam badania krwi, żelazo, tsh, co jeszcze?;/

Autor: Scarlett777  26.03.2006 zgłoś

Do ive. też wielokrotnie się nad tym zastanawiałam, czy osoby z otoczenia to zaakceptują, przede wszystkim mój mężczyzna.. przerażająca obsesja depresja regresja.....brrr....całe życie wyzbywam się kompleksów by móc się czuć swobodnie przy facecie m.in. a zycie ciągle dowala mi coś innego.. często mówie sobie że to tylko włosy (tylko grube uda, problemy z cerą) i nie warto marnować czasu i zdrowia żeby się nad sobą użalać i liczyć włosy w umywalce, ale to silniejsze. nie wiem co robić bo nie potrafie przestać o tym myśleć, mojego towarzysza życia bardzo to martwi bo to faktycznie nienormalne i głupie, życie obraca się wokól włosów, płacz i smutek. najgorsze jest uczucie jakie pojawia się podczas czesania mycia czy "wyciągania" włosów...ile wypadnie tym razem? jeśli niewiele-dobry humor(może coś się poprawia?) gdy dużo - mega dól niechęc dla normalnych czynności które wcześniej sprawiały radość. najchętniej wtedy zamykam się w pokoju i myśle o bezdnadziejności życia i tym jakie jest niesprawiedliwe!!!!!!!!!!!!!!!! OBSESJA DePRESJA

Autor:  26.03.2006 zgłoś

aha! jeszcze jedno co uważacie na temat preparatu LOXON czy ELOCOM? słyszałam wiele niepochlepnych opinii wypowiedzcie się prosze.

Autor: Scarlett777  26.03.2006 zgłoś

aha! jeszcze jedno co uważacie na temat preparatu LOXON czy ELOCOM? słyszałam wiele niepochlepnych opinii wypowiedzcie się prosze.

Autor: ive  26.03.2006 zgłoś

Scarlett777 jedną z przyczyn wypadania włosów mogą być uwarunkowania genetyczne. Każdy z nas jest inny i u każdego proces ten wygląda inaczej.U mnie to się zaczęło bardzo dawno, ale ponieważ rozkładało sie to w czasie to starałam się leczyć, ale nie dramatyzowałam. Od 2-3 lat wszystko jakby się nasiliło i postępuje coraz szybciej. U Ciebie dziwne jest to, ze w przeciągu 3 m-cy wystąpiło takie spustoszenie na głowie. Być może jest to sytuacja przejściwa, którą można odwrócić. Elocom nie stosowałam to nie wiem, natomiast uzywam Piloxidil, ale bez specjalnych efektów.

Autor: julka  26.03.2006 zgłoś

scarlett mozemy sobie podać ręce, zawsze jakies problemy z urodą;/ mi włosy wypadają juz ponad 6 miesięcy i z grubych i gęstych zostały tylko pozsotałości, z tyłu głowy mam gęstsze i widze ze rosną nowe a an czubku juz prześwity i nic nie rośnie;/ jestem strasznie załamana nie mam na nic ochoty teraz stosuje ampułki vichy, loxon stosowałam nie pomógł a elocom to stosowałam jako maść na uczulenie na rękach! panie dodaj mi sił bym stoczyła z TYM walkę!!!!!

Autor: Martita  27.03.2006 zgłoś

Hejka wszytkim:) Do Moromu: byłam u dermatologa i właśnie tez przepisał mi Klorane, do tego Neril - tonik i jakiś szampon, ale nie pamietam nazwy i tableteczki Anacaps dwie dziennie w czasie śniadania. Czy ktoś stosował te cuda kiedyś???BAAAAAARDZO PROSZE O JAKIES KOMENTARZE!!!PLEASE!!! , bo sa one dość drogie, jeśli nieskuteczne to dam sobie z tym spokój, Dziękuję z góry Do Iza: ja tez miałam zabiegii mezoterapii, Troszke pomogły ,ale po zaprzestaniu znów wychodzą.Ile miałas zabiegów??Czy pamiętasz może skład zawiesiny?? Jak narazie cudownego środka nie znalazłam, ale wciąż licze na cud:) P.S. wiem że pierwiastkowe badanie włosów podaje poziom witam itp..ale na jakiej podstawie podaje przyczynę wypadania?? zastanawiałm się ad tym badaniem, ale mój dermatolog stwierdzi,kże skoro poziom witamin w krwi jest ok( robiłam badanko) to we włoskach tez nnapewno będzie..czy aby napewno?prosze o jakieś informacje. trzymajcie się dziewczyny, ja zawsze mysle,że inni ludzie mają jeszcze gorsze tragedie, a mój problem to tylko włosy!!!!!!! z tym da się żyć!!!!!!!!!!!więc cieszę się że żyć mogę:):):)

Autor: Martita  27.03.2006 zgłoś

do Ive: co myslisz o tym Labolatorium Pierwistków Śladowych w Łodzi?? robiłas takie badanko?? może się skuszę? doradźcie:(

Autor: MartaS  27.03.2006 zgłoś

Cierpialam na wypadanie wlosow dosc dlugo. Farbuje je (rozjasniam balejazem) i susze suszarka. Uzywalam WAX ale nie bylam zadowolona, bo wlosy mi sie bardzo plątały (mam sredniej dlugosci, ale po rozjasnianiu sa wyjatkowo trudne do rozczesywania). A po dodatkowym uzywaniu szamponu Neril Garniera mialam na glowie istny koltun. Plakac mi sie chcialo jak mialam to rozczesac. Uratowal mnie Vitapil (wewnetrznie) i nieco inne zastosowanie odzywek do wloskow. Dlaczego inne? Bo nie splukiwalam ich po 3 minutach, tylko nakladalam dosc duza ilosc na cale wlosy, zakladalam turban i chodzilam po domu ze 2 godziny. I to naprawde pomaga. Ostatnio przetestowalam 2 szampony, ktore polecam. 1. nasza polska Ziaja - szampon Plantica z olejem rycynowym + odzywka (cena ok. 4 zł) 2. nowosc Schauma kokosowa szapon i odzywka (ostatnio po 3,99 za szt.) mycie, duuzo odzywki turbanik. Wlosy mieciutkie, lsniace, przemile w dotyku. Super. Powodzenia

Autor: IZA  27.03.2006 zgłoś

MOŻE KTOŚ MA DOBRY SPOSÓB NA "NAWILŻENIE SKÓRY GŁOWy" PO TYCH WSZYSTKICH ŚRODKACH DO WCIERANIA W SKÓRĘ GŁOWY PRZECIWKO WYPADANIU WŁOSÓW TYCH GOTOWCH I ROBIONYCH PRZEZ PONAD ROK CZASU CODZIENNIE BARDZO WYSUSZYŁA MI SIĘ SKÓRA GŁOWY CO POWODUJE ŁUPIEŻ I SWĘDZENIE. JEDYNYM SPOSOBEM JEST POŻĄDNE "WYSZOROWANIE" SKÓRY GŁOWY PRZY MYCIU CO POWODUJE OCZYWIŚCIE ZWIĘKSZONĄ ILOŚĆ WŁOSÓW KTÓRE WYCHODZĄ PRZY MYCIU. JA NA PODSTAWIE SWOJEGO DOŚWIADCENIA MOGĘ POWIEDZIEĆ ŻE TE WSZYSTKIE ŚRODKI DO WCIERANIA NIC NIE SĄ WARTE. PRZYCZYNY NALEŻY SZUKAĆ WEWNĄTRZ ORGANIZMU. A CO DO MEZOTERAPII TO MIAŁAM 3 ZABIEGI NIESTETY SKŁADU LEKU NIE PAMIĘTAM ALE NIC MI TO NIE POMOGŁO ZRESZTĄ LEKARZ NIE BYŁ W STANIE MNIE ZAPEWNIĆ CZY PO 5 ZABIEGCH BO TYLEŻ KAZAŁ MI ZROBIĆ JEŚLI NAWET TO ZATRZYMA WYPADNIE TO NIE WIADAMO NA JAK DŁUGO. A NA TAKIE EKSPERYMENTY MNIE NIE STAĆ JEDEN ZABIEG 300 ZŁ.

Autor: julka  27.03.2006 zgłoś

boniu ja juz nie mam siły tak sie boje dotykać moich włosów bo co dotkne to ok 2 mi zostają w ręce:( czy któejś z was wypadały tak mocno i przestały nagle???? ja troszke wierze ze tak bedzie ..

Autor: moni  27.03.2006 zgłoś

mam tani alpicort (jedno opakowanie 100ml) czy ktos moze potrzebuje? juz nie uzywam. kom 507318378

Autor: kira30  28.03.2006 zgłoś

A mnie wypadają włosy ponieważ choruję na tarczycę, i chociaz leczę się już 6 lat nie widać żeby przestały wypadać a wręcz przeciwnie , straciłam jakąś 1/3 część włosów. Zaczynam już mieć prześwity na czubku głowy.Lekarz prowadzący przepisuje mi witaminki ale nic niestety nie pomagają. Może wie ktoś o jakimś specyfiku na tego rodzaju wypadanie włosów. Czy to jest wypadanie na tle hormonalnym? Powinnam się już przyzwyczaić do tego stanu rzeczy bo to trwa już bardzo długo ale jakoś nie mogę, tym bardziej że kiedyś miałam długie, naturalnie kręcone , ciemne włosy. A teraz co... zostało mi parę piórek na krzyż, które w dodatku nawet nie chcą się już nawet kręcić. POMOCY ;)

Autor: madziorka  29.03.2006 zgłoś

ja tez mam problem z wlosami. Jest bardzo uciazliwy i bardzo wstydliwy. Choruje na lupiez suchy w polączeniu z tlustym. Chodze regularnie do dermatologa i przepisuje mi plyn do wcierania w skore DERMOWATE pomaga na krotko. Stosowalam tansze i drozsze szampony: joanny czarna rzepe. Dercos Vichy, Klorane, Selsun Blue, Kerium LA ROCHE POSAY,Polatyr AF i nic wiec co jest???? dodam ze nie choruje na rzadna anemie i dobrze sie odzywiam a cha i wielu stresow tez nie mam no wiec dlaczego ja??? CZY KTOS MIAL ALBO MA PODOBNY PROBLEM??? Za wszelkie informacje bylabym wdzieczna...pomozcie!!! Pozdrawiam wszystkich problemykow wlosow:)))))

Autor: madziorka  30.03.2006 zgłoś

dodam jeszcze ze nizoral tez sie nie sprawdzil...nie uzywam srodkow do stylizacji wlosow bo tez slyszalam ze moga byc problemy..Acha i moj problem nie chce mnie pouscic od okolo dwoch lat a dodam ze mam 25..Ratunku niech ktos pomoze.....

Autor: ive  30.03.2006 zgłoś

Madziorka- bardzo bym chciała, ale czuję się bezradna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mnogość kuracji , proporcji jest tak wielka, a przy tym tak mało skuteczna, ze żeby wypróbować wszystkiego to życia by nie starczyło, a one (włosy), wcale nie chcą czekać......

Autor: Zoska  30.03.2006 zgłoś

Racja, w tej dolegliwosci czas dziala na nasza niekorzysc! Ja oswajam sie z ta mysla ze zetne wlosy na 3 mm i zakupie peruke. Przynajmniej przez rok czasu bede miala spokoj psychiczny nie widzac tych nitek!!! I moze to pomoze... jestem juz bezradna, i chyba poddalam sie juz.....

Autor: claudia  31.03.2006 zgłoś

Witajcie dziewczyny! Skontaktowałam się ostatnio z Reną . Przekazała mi ona informację na temat leku, który pomógł jej ( leczyła sie 13 lat!) i jeszcze innej osobie. Przez 2 m-ce trzeba zażywać LIV.52 ( kupuje sie w aptece bez recepty - jest to lek ziołowy oczyszczający wątrobę z toksyn, leków itp.) 3x2 tabletki dziennie. Po skończeniu przez 4 m-c Spirulina platensis 3x2dziennie. Zażywa sie i jedno i drugie przed posiłkiem! Spirulinę najlepiej kupić w USA ( nie naszą ), może być z RFN i kupowała ją pod nr tel. 0601305294 (500 szt 100zł, 1700 szt 200zł). Po kilku miesiącach stosowania zauważyła, że włosów mniej wypada i zaczynają gęstnieć. Dziewczyny ja nie wiem jaki związek z naszymi włosami ma wątroba, ale może coś w tym prawdy jest! Chyba każdy indywidualnie musi znależć swoją przyczyne wypadania włosów (czasami lekarze są bezradni i leczą "w ciemno") .Być może ta przyczyna w wielu przypadkach lerzy w naszym organizmie wewnątrz. Wiem, że gdzieś w Katowicach robią komputerowe badanie całego organizmu i można się dużo rzeczy dowiedzieć.Czy ktoś wie coś na temat takiego badania lub je robił ? Ja tez szukam ratunku i przyczyny wypadania włosów( do dermatologa już nie chodzę ponieważ nawcierałam się już tych preparatów , efektów nie widać a prześwity już mam spore.) Dlaczego łykamy te wszystkie witaminy w ogromnych ilościach, wcieramy te preparaty i nic nam to nie pomaga??? tak jak Wy często zadaję sobie to pytanie!!! Ja chyba zdecyduję się na przyjmowanie tego o czym napisała mi Rena i jeżeli chcecie bedę Was informować na forum czy to coś pomaga!? + nadal szampon durcay sabal. Mam podobną sytuację jak Zośka, włosy wypadają mi 1,5 roku i podobno to stres. Też myslę o ścięciu włosów tylko nie wiem czy do lini uszu czy na zapałkę( o peruce też myslałam i może kiedyś kupię ale na razie prześwity zasypuje nanogenem). Zosiu chciałabym się z Tobą skontaktować, podaj adres lub napisz do mnie. Pozdrowienia dla Ive!( za jakiś czas odezwe się do Ciebie). Trzymajcie się dziewczyny!!!

Autor: KARINA  31.03.2006 zgłoś

Witam wszystkich, właśnie przeczytałam powyższy artykuł o wypadaniu włosów. zainteresował mnie bo od jakiegos czasu bardzo wypadają mojemu mężowi i jak tak dalej pójdzie to niedługo będzie łysy. W aptece polecili mi dla niego preparat w płynie w butelce z aplikatorem o nazwie CAPILEXIN ULTRA. Wyniki są po 6 tygodniach stosowania. Podobno zawiera jakąś nową formułę. Aptekarka bardzo polecała właśnie tą kurację. Do tego jest jeszcze szampon. Czy ktoś o tym słyszał i może coś powiedzieć na temat tej kuracji CAPILEXIN? Proszę o pomoc. Karina

Autor: rama-nefru  31.03.2006 zgłoś

Zgadzam sie z Justyna, że większość dermatologów w ogóle nie powinno uprawiać tego zawodu - chyba, ze sami walczyli kiedys z wypadaniem wlosow. W przeciwnym razie jestes im tak obojetny, ze nawet nie probuje tego ukrywac. Na 4 odwiedzonych dermatologow, dopiero czwarty wstal zza biurka, zeby obejrzec skore glowy! Poza tym pracuja metoda prob i bledow i tak naprawde nie czuja sie odpowiedzialni za wyniki przepisanych kuracji. Moj problem zaczal sie prawie rok temu i na poczatku nie panikowalam - wydawalo mi sie, ze ma to zwiazek z wiosennym przesileniem. Nestety, problem nie zniknal wraz z mijajaca wiosna i tylko sie poglebia. Nie musze dodawac, ze nigdy przedtem nie wypadaly mi wlosy - byly delikatne i cienkie ale bylo ich naprawde sporo. Dodam, ze rowniez przezywalam stresy i to, zdawaloby sie, znacznie wieksze niz dzisiaj (zwlszcza na studiach). Ale zeby wypadl mi wlos, musialabym go sama wyrwac i do tego porzadnie sie przy tym nameczyc. Biore witaminy (najpierw skrzyp plus witaminy z grupy B, potem Merz, a teraz Inneov, ktory zawiera duzo cynku), mylam tez samponem Seboravit z czarna rzodkwia (zaczely sie okropnie przetluszczac), ale bez efektow. Sprobowalam Dermeny, ale tu z kolei efekt byl dramatyczny - wlosy zaczely wychodzic mi doslownie pasmami (najwyrazniej jestem uczulona na ktorys ze skladnikow bazy szamponu, bo glowny skladnik raczej nie uczula). Aktualnie jestem w trakcie kuracji ampulkami Vichy (bo wyniki badan ksiazkowe, z tarczyca wsystko w najlepszym porzadku, poziom zelaza w normie, tylko prolatyne mam podwyzszona - zdaniem ginekologa-endokrynloga to moze byc przczyna, wiec biore Dostinex), myje wlosy codziennie, w te dni, kiedy nie wcieram ampulki uzywam szamponu Stieprox, zeby sie tak strasznie nie pezluszczaly (jesli wierzyc ulotce Inneovu, takze powinien pomoc akurat w tej kwestii). Po kuracji ampulkami mam wcierac na przemian biostymine i witamine B6 ( i myc szamponem do wlosow tlustych - acz nie zdiagnozowano lojotoku jako takiego, widac golym okiem, ze po paru godzinach od umycia zaczynaja sie tluscic przy skorze), a kiedy skoncza sie ampulki wcierac loxon 5%. Mam nadzieje, ze kuracja ampulkami przyniesie jakies efekty (na razie wcieram 3 tydzien, co drugi dzien), nawet mi sie zdawalo, ze juz bylo lepiej, ale dzisiaj znowu masakra... Momentami trace nadzje. Przeswitow jeszcze nie widac (acz widac, ze po bokach sa przerzedzone - a moze tylko ja, ktora znam swojewlosy, to widze), a optycznie to nawet wygladaja calkiem niezle, zwlaszcza z tylu, ale przeciez, jesli tak dalej pojdzie... nie chce nawet myslec. Pani dermatolog nr 4, ktora zajmuje sie miedzy innymi mezoterapia, uwaza, ze wszystkiemu winna jest przde wszystkim nerwica, ale sama juz nie wiem, czy ta nerwica to przyczyna, czy juz skutek. Pomaga mi w kazdym raze swiadomosc, ze nie jestem jedyna, ktora boi sie umyc glowe, a nastepnie rozczesac wlosy.

Autor: Zoska  31.03.2006 zgłoś

Claudio napisalam CI juz maila. Czekam na odp POzdrowiam :)

Autor: IZA  31.03.2006 zgłoś

Podajcie więcej informacji na temat naogenu na jakiej to dziala zasadzie. Uwaga do wszyskich dziewczyn środki antykoncepcyjne powodują wypadanie włosów wiem bo sma przekonałam się na sobie nie mogę oczywiście powiedzieć że u mnie tylko to spowodowało wypadanie włosów ale miało w tym udział.To co mówią dermatolodzy że hormony mogą tylko pomóc i wspomóc rośnięciu włosów to kompletna bzdura. Przeczytałam masę książek na temat wypadnia włosów i wierzcie mi na pierwszym miejscu zawsze piszą o środkach antykoncepcyjnych i o tarczycy. Czy ktoś z was też ma takie odczucia. Cofnijcie się myślami wstecz czy np tak było przynajmniej u mnie po roku stosowania środów zaczeły się problemy z włosami i tak jest do dzisiaj 6 lat. Nie mogę sobie tylko darować tego że gdyby w końcu przez te wszyskie lata jakiś lekarz chociaż próbował mnie wyleczyć (jestem chodzącym eksperymentem na którym wypróbowano chyba wszystko) dzisiaj nie musiałabym się marwić patrzą w lustro kiedy będę musiała sobie kupić perukę.Miałam pięke kręcone włosy teraz to tylko resztka. Mam na tym punkcie taką obsecje że u każdej napotkanej osoby zwracam uwagę na włosy i zazdroszczę . Kiedyś narzekałam na swoje teraz oddałam bym wszysko żeby odzyskać chociaż połowę.

Autor: mimi  01.04.2006 zgłoś

Do Ive wiesz, jak czytam to co napisałaś, to chce mi się płakac bo to tak jakbym czytała o sobie, nie mam siły pisac bo nie ma we mnie juz chęci do czegokolwiek, zresztą musiałabym napisac dokładnie to co Ty, bardzo chciałabym się spotkac z osobami, które mają ten problem i porozmawiac, wokół siebie widzę tylko piękne kobiety. Mam 30 lat i marzenie, które nigdy się nie spełni :(

Autor: mysz  02.04.2006 zgłoś

Do IVE I MIMI Dziewczyny, moje samopoczucie jest identyczne. Chwilami nie chce mi sie życ. Zaczęłam już myślec o peruce ale ciągle mam iskierkę nadziei ,że nastąpi jakiś cud albo wynajdą jakieś lekarstwo . pozdrawiam wszystkich mysz

Autor: mimi  02.04.2006 zgłoś

Do Ive i Myszki ja też myślałam o peruce, ale nie wyobrażam sobie tego, nie dałabym rady, boję się tego co Ive, najchętniej to nie wychodziłabym wcale z domu, ale jakoś muszę zarabiac na co raz to inne preparaty, wizyty u dermatologa, u ginekologa endokrynologa itp. pomimo, że nic nie pomaga, mimo to gdzieś podświadomie czekam na chwilę kiedy będę mogła powiedziec że fajnie sie rano obudzic chociaż czasami wcale tego nie chcę...

Autor: barbarella79  02.04.2006 zgłoś

Witam wszystkich udręczonych! Najchetniej wyrzuciłabym wszystkie lustra, albo dożywotnio chodziła w czapce....A to wszystko dzięki komu????????????? Dzięki super miłej i fachowej FRYZJERCE!!!!!!!!. Ponieważ od zawsze zmagam się z problemem włosów cieniutkich, rzadkich i majacych skłonności do przetłuszczania okrutnego, ( widać mi skórę głowy jak stanę w ostrym świetle!)- uległam namowom, jak mi sie wydawało, chcącej mi pomóc fryzjerki. Super, bezpieczna trwała, taka co niby nie szkodzi itp. a spowoduje lekko falujące włoski i doda im duuuuuuużo objętości...............Efekt: włosy spalone.Przypominające pierze,wyschniete na wiór, straszne. Spalone!! Fryzjerka nie chciała wziąć pod uwagę ( może po prostu chciała zarobić?) faktu,że regularnie włosy rozjaśniam, i są słabiutkie. Ja miałam obawy....., ona była przekonana ,że trochę skrócimy czas i będzie wszystko dobrze......Włosy odrosły po 6 miesiącach. Te spalone resztki regularnie ścinałam,aż całkiem się ich pozbyłam. Nadal rojaśniam włosy, ...pewnie ktoś zapyta :-dlaczego, przecież, to nie poprawi ich kondycji? Ale tylko włosy w kolorze skóry głowy sprawiają,że optycznie .....tej skóry tak bardzo nie widać! PS. Vitapil i Radical są nieskuteczne.

Autor: KARINA  03.04.2006 zgłoś

Witam, Dziewczyny proszę Was nie ignorujcie mnie i napiszcie czy macie jakieś zdanie na temat tej kuracji CAPILEXINEM ULTRA. Nie wiem czy kupić ją czy nie?

Autor: claudia  03.04.2006 zgłoś

Karina, nie stosowałam kuracji Capilexinem Ultra-więc nie mogę sie wypowiadać na ten temat.Zawsze można spróbować. Napisz czy Twojemu mężowi szybko przetłuszczają się włosy? Bo łojotok to też przyczyna wypadania włosów. Dużo osób na forum poleca szampon Ducray Sabal do włosów tłustych, ja dopiero co zaczęłam więc efektów jeszcze nie ma. POZDRAWIAM

Autor: Iweta  03.04.2006 zgłoś

Dziewczyny myję już głowę 2miesiąc sabalem i jestem bardzo zadowolona włosy mi już prawie wcale nie wypadają on naprawdę mi pomógł!!!! polecam

Autor: claudia  03.04.2006 zgłoś

Iweta! Jak często myjesz głowę Sabalem? Tak jak pisze na opakowaniu 2 razy w tygodniu czy częściej?

Autor:  03.04.2006 zgłoś

tak jak pisze na opakowaniu. Właśnie kończy mi się buteleczka i chyba następne dwa opakowania kupię sobie na allegro bo apteki strasznie żdzierają. Proszę dziewczyny na piszcie czy któraś z was na była tą drogą szampon?

Autor: Mirrella  03.04.2006 zgłoś

Możesz spokojnie kupić sobie szamponik sabal na allegro sprzedaje go gość o psełdonimie Devilstar ma same pozytywne opinie wystawione przez innych ludzi a jeżeli chodzi o mnie to ja też w ten sposób kupiłam sabala z allegro bo taniej i jestem bardzo zadowolona. Włosków wypada rzeczywiście mniej i nie przetłuszczają się.Pozdrawiam

Autor: Weronka  03.04.2006 zgłoś

Ja też kupiłam szamponik na allegro wszystko ok. i włoski na głowie też ok.

Autor: ive  03.04.2006 zgłoś

Kupiłam sabala w aptece, ponad 40 zł. Na razie umyłam nim głowę dwa razy, więc co do skuteczności na wypadanie nie mam jeszcze nic do powiedzenia. Czy Wam też się ciężko rozprowadza na włosach? Muszę ze dwa razy nałożyć i spłukać, zeby za trzecim razem poczuć, ze mam szampon na całej głowie dobrze rozprowadzony. Poza tym jaka jest gwarancja, że s szampon na allegro to oryginał ? ?? Zawsze się tego obawiam, przecież tak samo jest z perfumami, ze niby taniej oryginalne, a to podróby z Turcji.

Autor: Kolinka  03.04.2006 zgłoś

Ja kupiłam aż dwa opakowania szamponu sabal na allegro. Bardzo mi pomógł włosy mam w dużo lepszym stanie wyraznie widać poprawę a w dodatku mam zamiar kupić sobie jeszcze dwa nie lubię niczego kupować w ciemno ale bardzo dużo osób kupiło z allegro i są bardzo zadowoleni a jeżeli pomaga ludziom to na pewno jest orginalny a takie czasy że każdy grosz się liczy. Różne cuda stosowałam a efekt był marny dzięki temu forum dowiedziałam się o sabalu i nie tylko. Bardzo jestem wdzięczna że służycie dobrymi radami bo przecież z łysieniem można wygrać

Autor: iza  03.04.2006 zgłoś

Proszę dziewczyny podajcie więcej informacji na temat szmponu sabal. Czy ten szampon pomaga tylko jeśli przyczyną wypadnia włosów jest łojtok czy ogólnie? Jle czasu trzeba go stosować aby dał rezultat? Ja z szmponów stosowałam DERCOS firmy vischy ale nic mi nie pomógł.

Autor: Martita  04.04.2006 zgłoś

Hejka wszystkim:) Mnie równiez zainteresował szampon sabal, nie stosowałam jeszcze ( aż niemożliwe:)) więc spróbuję. Jeszcze raz apeluję do dziewczyn które stosowały ampułki klorane, lub anacaps do łykania, pomogło coś ??? Wiosna w pełni a mnie jakoś nic nie cieszy, za każdym razem gdy ide na spacer mam wrażenie,że każdy patrzy na moje włosy , to chyba jakas obsesja!!!:( więc zaczęłam chodzić na spacerki tam gdzie nie ma nikogo... zaczynam dziczeć!!:):)a włoski lecą znów mocno...Czy ktoś mógłby dodac mi otuchy???:(:(bbbbbbbbuuuuuuuuuuuu............

Autor: Martita  04.04.2006 zgłoś

DO IZA: Piszesz ,że miałaś kręcone włosy...ja tez :(miałam...:(:(śliczne loczki...każdy mi ich zazdrościł, a teraz ja zazdroszczę innym:( mam pytanko: Ogólnie kręcone włosy mają tendencję do tego iż są suche, tzn robi się sianko...pewnie wiesz o co chodzi..czy teraz , kiedy zaczęły się twoje problemy, włosy zaczęły ci się przetłuszczać?? bo u mnie niezbyt, sa okropnie suche , szcególnie na końcach, mimo że obcięłam je już spoooooorrrooo!!wiec zastanawiam się nad stosowaniem sabalu, skoro on jest do włosów przetłuszczających się..???

Autor: ive  04.04.2006 zgłoś

Nie miałam kręconych włosów, ale zawsze były suche zwłaszcza na końcach, mimo to zdecydowałam się na sabal ze względu na opinie , ze po nim włosy przestały wypadać.Zobaczymy co bedzie dalej. Pozdrowionka dla wszystkich. P.s. Uwielbiam ludzi i ich towarzystwo, nie jestem typem samotnika, ale doskonale rozumiem Cię Martito, bo sama łapię się na tym, ze coraz mnie zależy mi na wszelkich spotkanich, wyjazdach i nawet na zwykłe wyjście do sklepu nie mam ochoty. Zaczynam unikać ludzi i myślę , ze dla mnie to tylko Bieszczdy i samotność, ale czy wytrzymałabym??? I tak zle i tak nie dobrze.

Autor: <Mandolinka>  04.04.2006 zgłoś

Szampon sabal hamuje nadwrażliwość mieszków włosowych na testoteron. Czyli jasno rozumując wpływa na hormony które żle wpływają na nasze włosy. Przy łojotokowej skórze usówa skorupę utworzoną przez łój i skóra głowy może normalnie oddychać. Ja też bardzo chwalę sobie szampon sabal bo po miesiącu stosowania stan moich włosów dużo się polepszył a po trzech przestały mi wypadać całkiem. Złużyłam około czterech opakowań.Szampon niestety nie jest wydajny. Ale teraz wiem że żyję wreszcie nie muszę myśleć o włosach.Myślę że dziewczyny o suchych włosach powinny spróbować może akurat komuś pomoże życzę powodzenia!

Autor: Martita  04.04.2006 zgłoś

nio to pędzę zaraz do apteki :):) odkrycie tego forum to jak dla mnie strzał w dziesiątkę, moi znajomi juz mają dosyć temtu moich włosów, a nas was zawsze moge liczyć( przynajmniej jak do tej pory) dziękuję:):)

Autor: 888  04.04.2006 zgłoś

czy jest tu jakas osoba której wypadają włosy przez chorobę tarczycy?

Autor: iza  05.04.2006 zgłoś

do Martita: Co do moich włosów to również robi mi się siano szczególnie jak je roszczeszę. Natomiast od nasady skóry przetłuszczają mi sie bardziej niż kiedyś. Mogę ci na to polecić coś sprawdzonego. Myję często głowę samymi żółtkami (w zależności od ich długości na krótsze 2-3) następnie do ostatniego płukania robię sobie wodę zakwaszoną cytryną.Włosy po tym są miękkie i nawet się świecą pod warunkiem że będziesz tak robić przez dłuższy czas. No ale my dziewczyny z problemami dotyczącym wypadania możmy sobie na to pozwolić jak ciągle trzeba wyprubowywać to nowe specyfiki na wypadanie i zakażdym razem mówic sobie w duchu " może w końcu to to co mi pomoże" BO PRZECIESZ CZASU NIE MAMY ZBYT DUŻO. A tak odnośnie tego Sabalu myślicie że warto spróbować czy ktoś kupował w aptece ile kosztuje? bo w aptece wysyłkowej 32 zł.

Autor: julka  05.04.2006 zgłoś

ja placilam w aptece 45

Autor: Martita  06.04.2006 zgłoś

Ja do Sabalu narazie się przymierzam , ostatnio kupiłam szampon Klorane równiez przeciw wypadaniu włosków i również troszke droższy niz zwykłe, więc postanowiłam najpierw go skończyc , później spróbować Sabal. Wczoraj miałam badanie tarczycy, USG wyszło idealnie, a reszta dziś do odbioru, chociaz lekarz powiedział,że na 99% tez wyjdzie wszystko dobrze....wciąz dalej szukam przyczyny...jak narazie bez rezultatu:( chociaz mam przeczucie ,że to wszystko sprawka Diany-35, którą odstawiłam rok temu i przeszłam na jeanine.Teraz aby zbadac hormony płciowe musiałabym odstawic jeanine na przynajmniej 3 miesiące, nie wiem jaka będzie reakcja organizamu, najprawdopodobniej pogorszenie stanu moich włosków, węc chyba jeszcze poczekam, bo zwyczajnie sie boję...BUZIAKI-PRZYTULAKI DLA WSZYSTKICH!!!

Autor: rama-nefru  06.04.2006 zgłoś

Tez sie ciesze, ze odkrylam to forum, bo juz nie mam sily, a i mojemu otoczeniu powoli zaczyna ich brakowac. Swiadomosc, ze i inni zmagaja sie z tym problemem pomaga... przynajmniej czasami. Nie czuje sie wtedy taka samotna: Boze, dlaczego ja, dlaczego tak nagle. Moj chlopak udaje, ze nie widzi problemu, chociaz nie pozwalam mu nawet dotknac swoich wlosow - robi to zapewne, zeby mnie pocieszyc. Bo jest tylko gorzej: wlosy sie po prostu osypuja. Moja mama zamartwia sie razem ze mna i niemal codziennie wyszukuje nowe kuracje, ampulki nie ampulki, wcierki itd. Ale, jak wiadomo, na to, by zaczely dzialac, potrzeba kilku miesiecy. Gorzej, jesli to znowu nie to. Zastanawiam sie, czy nie obciac wlosow na krotko (teraz mam fryzure na pazia, nawet nie do ramion), dermatolozka mowila, ze nie trzeba, ze musze poczekac, dac preparatom zadzialac, bo obciecie jako takie nic nie pomoze, ale moze przynajmniej szybciej widac by bylo odrost? Czy wrecz przeciwnie - ze jest ich coraz mniej? Juz nie wiem, zaraz sie chyba znowu rozplacze. Nie wiem jak to pokonac. Pisalam, ze mam troche za wysoka prolaktyne, byc moze ona jest powodem, weszlam zatem na podobne forum na temat problemow z prolaktyna, niektore dziewczeta zalily sie na przetluszczajace sie i wypadajace wlosy, ktore po lekach (zazywanych przez jakis czas) sie poprawily, wiec moze i dla mnie jest szansa. Nic juz mnie nie cieszy, zyje od mycia do mycia, nie smiem sie uczesac. Jak mowilam, nigdy nie mialam burzy wlosow, ale byly ladne i mocne, choc z wygladu delikatne. Aha: srodki antykoncepcyjne (Cilest) odstawilam w grudniu, bralam 2 lata. Wlosy zaczely mi wypadac po poltora roku brania, nie wiem jednak, czy to one byly przyczyna, czy ta podwyzszona prolaktyna - i czy ewentualnie one mogly spowodowac podwyzszenie prolaktyny. Zauwazylam tez, ze piszecie o nadwrazliwosci mieszkow wlosowych na testosteron... jak mozna to zbadac i zdiagnozowac? Testosteron mam w normie, moim rodzicom wlosy nie wypadaja, tata nie jest lysy i nie lysieje (ma 55 lat).

Autor: Martita  06.04.2006 zgłoś

do Rama-nefru: obcięcie włosków faktycznie nic nie pomoże,mój lekarz mówi to samo, ginekolog podkreśla za każdym razem ,że absolutnie tabletki anty. nie miały na to wpływu, ja szczerze watpie...przeciez powód musi być!!a skoro inne wyniki mam dobre...apeluję do dziewczyn , które braly tabletki i przerwały, lub zmieniły !!Czy tez mialyście problemy z włoskami??A może ktoś brał Dianę??Jeslo chodzi o tą nadwrażliwośc to niestety nie wiem w jaki sposób się to diagnozuje,...Jak narazie obstaję przy mezoterapii, kosztowna , ale po kilku zabiegach cos znów się ruszyło, pojawił sie już meszek i troszku mniej wypada:):)

Autor: rama-nefru  06.04.2006 zgłoś

To jeszcze raz ja. Do IVE, MYSZY, SCARLETT MARTITY i MIMI - jeszcze raz przeczytalam Wasze posty i bardzo mi to pomoglo - chodzilo o to, zeby utwierdzic sie w tym, ze nie jestem sama... Tak, wiem, juz to pisalam, ale chwilami... tylko taka 'rozmowa' jest w stanie zmienic moj nastroj - po prostu dodac otuchy. Swiadomosc, ze przechodzi sie przez to samo - placze, nieprzespane noce, wypatrywanie przeswitow, strach przed grzebieniem, na nowo rozbudzone nadzieje przy kolejnym preparacie, czy to witaminowym, czy do wcierania... I kolejne zawody... Jeszcze zupelnie nie stracilam nadziei, ze to sie odwroci, ale wiem, ze czas dziala na nasza niekorzysc i , no coz, ja takze zastanawiam sie, czy skoncze w chustce, jak zareaguje otoczenie, a przede wszystkim moj partner... Widzi moj lek, pociesza kiedy placze i zapewnia, ze przeciez nie jest zakochany w moich wlosach, ale czy bede dla niego tak samo atrakcyjna? Choc mysle, ze wiekszym problemem jest: czy bede jeszcze atrakcyjna we wlasnych oczach. Oto jest pytanie. Jesli tak, to sadze, ze i w jego oczach nie strace na atrakcyjnosci. Choc sa to juz daleko idace rozwazania i moze nie do konca pozadane, skoro jeszcze sie nie poddalysmy. Nie wolno nam zapominac, by cieszyc sie zyciem, codziennym dniem, bo przeciez, jak juz jedna z Was napisala, poza tym, jestesmy zdrowe i to powinno byc najwazniejsze. Ja doznalam malego otrzezwienia, kiedy przy okazji badan hormonalnych przypadkowy ginekolog na przypadkowym badaniu w przychodni (mial tylko rzucic okiem na wyniki, bo do wlasciwego lekarza umowiona bylam za dwa dni) odkryl torbielek (ktory opisal jako ogromny torbiel) i zlecil natychmiastowe wykonanie markera nowotworowego... wlosy od razu zeszly na dalszy plan. Na szczescie dalsze badania USG, a i sam marker NICZEGO absolutnie nie wykazaly, bo takie rzeczy sa u mlodych kobiet normalne, ale te godziny, kiedy czekalam na wyniki markera, ciagnely sie w nieskonczonosc i jeszcze dluzej... Ale - mialam szczescie. Zajrze na forum jutro, zobacze, kto sie odezwal. A jesli bedziecie mialy ochote, czas lub potrzebe - napiszcie (karolina@kji.dk). Mysle, ze juz sobie pomoglysmy i mozemy jeszcze pomoc. Pozdrawiam.

Autor: rama-nefru  06.04.2006 zgłoś

Do Martity: Ciesze sie, ze u Ciebie lepiej. Zastanawiam sie nad mezoterapia, ale pani dermatolog, ktora ja wykonuje, nie uwazala, zeby juz byla mi potrzebna... ze na razie sprobujemy z wcieraniem - wiec sama nie wiem. Mieszkam za granica, ale naturalnie, gdyby mialoby mi to pomoc, przyjechalabym na zabiegi (choc dopiero z Polski wrocilam, na razie ze wszystkim tymi ampulkami - zobaczymy, czy podzialaja. Staram sie nie czytac, co komu nie pomoglo, tylko powtarzac sobie, ze wszystko to przypadki indywidualne i ze trzeba trafic w skladnik).

Autor: Martita  06.04.2006 zgłoś

Brawo!!!!Nareszcie troszkę optymizmu, dziewczyny drogie!! włosy to przeciez nie koniec świata, ja wiem...każda z nas chciałaby miec burzę wosów, każda widzi dookoła siebie dziewczyny z piękną fryzurką. eh...ja tez zwracam na to uwagę bardziej niż kiedyś, ale przeiez ludzie mają gorsze problemy!! Przy okazji wczorajszych badan miałam okazję być w szpitalu wojskowym, wiecie ile tam jest ludzi??Prawie jak w supermakecie!!Naprawde niektórzy cierpią na straszne choroby, nieuleczalne, śmiertelne!! i to młodzi ludzie, dzieci!!A my możemy z tym spokojnie życ,a nawet możemy to w jakiś sposób ukryc, np. kupić sobie perukę w krytycznych momentach, nawet ostatnio oglądałam na necie, niektóre sa naprawdę b. ładne, i mają jeden wielki PLUS: zakładasz rano i lecisz do pracy:):):) nie trzeba układac, modelowac:) Przy okazji: Może zna ktoś we Wrocławiu miejsce w którym sprzedaje się treski, albo własnie peruki??chętnie sie wybiore poprzymierzac.Dziewczyny głowa do góry! Bedzie dobrze..

Autor: Martita  06.04.2006 zgłoś

juz wysyłam do Ciebie maila;)

Autor: Jollka  06.04.2006 zgłoś

Dziewczyny gdzie można dostać szampon sabal najtaniej bo kończy mi się. Sabal kupiłam w aptece za 44 zł a chciałabym kupić jeszcze dwa opakowania bo widzę że nastąpiła duża poprawa stanu moich włosów napiszcie proszę!!!

Autor:  06.04.2006 zgłoś

ooooo następna pozytywna opinia o sabalu:):) pomogło juz przy pierwszym opakowaniu?? Wyżej mozna przeczytac,że ponoć na necie jest taniej, ale czy ja wiem...wolałabym nie ryzykowac..nigdy nie wiadomo co jest w środku ...:) Pozdrawiam

Autor: Magdaleńka  06.04.2006 zgłoś

Cześć ja tam sobie przekalkulowałam że szampon sabal kupię sobie na allegro i odrazu dwie sztuki bo wyczytałam ze jedna buteleczka to mało.Nie boję się ryzyka bo gość który je sprzedaje ma same pozytywne komentarze wystawione przez kupujących a poza tym jak by sprzedawał badziew to by nikt od niego więcej nie kupił porównując: apteki koszt 2 op. to około 90 zł, apteki internetowe to 72 zł z przesyłką a na allegro za 62 zł całkowity koszt z dostawą do domu - rachunek jest prosty!!!

Autor: Choreńka  06.04.2006 zgłoś

Ktos wykasowal mojego posta dot. leczenia cyklosporyną? Bardzo prosiłabym o info osób które się zetknęly z tym lekiem. Podobno niebezpieczny ale skuteczny.

Autor: Sonia  06.04.2006 zgłoś

Do dziewczyn z Warszawy! Moze zorganizowalybysmy spotkanie gdzies w Warszawie i porozmawialy o swoich problemach?

Autor: julka  06.04.2006 zgłoś

martita mi tarczyce odkrył dopiero czwarty lekarz, wczesniej 3 lekarzy mi mówiło że mam ją zdrową, do rama-nefru:twoja notka to odwzorowanie mych myśli, codziennie nadzieja ale i strach,mój chłopak to samo mówi co Twój, codziennie szukam nowych sodków wydaje kase i nicccc:( jeżdzę teraz na zabiegi na wdychanie jodu to ma pomóc na taczyce a wtedy włosy się uspokoją (mam nadzieje) piję alveo, ampułki vichy, sabal,wizyty u lekarzy,radical,vitapil,pokrzywy,skrzyp ile na to kasy wydaje a to połowa a nic nie pomaga:(

Autor: iza  06.04.2006 zgłoś

do Martita: Po ilu zabiegach mezotrrapii widziałaś efekty i ile kosztował zabieg. Może wiesz czy do mezoterapi stosuje się zasze ten sam skład leków czy to zależy od lekarza. Ja osobiście miałam 2 zabiegi każdy 300 zł dermatolog powiedział że powinnam wybrać 5 serii w odstępach 2-wu tygodnowychi.Ale nie był oczywiście wstanie mnie zapewnić że mi to pomoże.A poza tym było dla mnie to nadłuższą metę za drogie no i za daleko. (Po 2 zabiegach nie było nawet deko poprawy więc zrezygnowałam.)

Autor: rama-nefru  06.04.2006 zgłoś

do Julki: dziekuje, zdaje sie, ze wszystkie odczuwamy podobne leki, obawy i frustracje - momentami nie chce mi sie po prostu wychodzic do ludzi, co na dluzsza mete nie jest zadna metoda (nawet troche sie czasami wstydze, bo co maja powiedziec ludzie ciezko chorzy?). Pieniedzy tez wydalam juz mnostwo, acz po bardziej specjalistyczne srodki, takie jak ampulki i wcierki, siegnelam dopiero poltora miesiaca temu... przez ponad pol roku ludzilam sie, ze moze jak przyszlo, tak minie... Tez nie zauwazam wielkiej poprawy - niektorzy dostrzegali dzialanie ampulek Vichy juz po 2, 3 tygodniach, ale u mnie bez ZADNYCH zmian, tylko skora glowy zrobila sie obolala od ciaglego wcierania (plus nabawilam sie mininmalnego lupiezu na grzywce. Jeszcze i to) . Ale jesli u Ciebie zdiagnozowano nadczynnosc albo niedoczynnosc tarczycy, lekarstwa NA PEWNO pomoga - przynajmniej wiadoma jest przyczyna. Ja tez mam nadzieje, ze lekarz mial racje wskazujac na podwyzszona prolaktyne i ze niebawem pomoze mi dostinex (ktory niestety tez sporo kosztuje). Chwilami brak mi cierpliwosci, tak bardzo chcialabym zobaczyc efekty. Teraz chyba wyprobuje Sabal lub Alpecin - nie slyszalam jeszcze o Alveo, co to takiego?

Autor: Choreńka  06.04.2006 zgłoś

Ja stosowałam mezoterapię przez 5 miesięcy razem z ostrzykiwaniem sterydami, ziołami różnymi, witaminami, inneov gestosc włosów i z kriomasażem i nic nie pomogło:( Nadal łysek ze mnie bez brwi i rzęs Teraz zacznę leczenie immunorepresyjne. Może to cos da...

Autor:  07.04.2006 zgłoś

Do Julka: Ja za pierwsze 6 zabiegów płaciłam 150 zł, reszta po 100...zabiegów miałam UWAGA !!już 21 , bo obecnie tez jeżdżę....Skład zawiesiny , która ci wstrzykują zalezy tylko od lekarza, obecnie mam dodawaną jakąs substancę(nazwy nie pamiętam) która straaasznie boli:(:( sterydy tez miałam , ale tylko 2 razy, na resztę się nie zgodziłam, bo słyszałam że to szkodzi na inne rzeczy....Jeśli chodzi o rezultaty....hhmmm... w moim przypadku , a zaczęłam leczyć się w czerwcu ubiegłego roku pierwsze odrosty zauwazyłam po ok. 2 miesiącach stosowania, na zabiegi początkowo miałam jeździc dwa razy w tygodniu, później raz, później dwa razy w miesiącu...a ja jeździłam jak tylko miałam na to pieniążki..nio i się tego nazbierało...:) Mniej więcej ok września-października gdy byłam juz po 18 zabiegu postanowiłam zrobic przerwę, miałam już ładny odrost, wróciły moje loczki...wszytko wracało do normy..przerwałam zabiegi na 4 miesiące i problem znów powrócił, w lutym pojechałam na kolejny zabieg, bo włoski zaczeły znów leciec :(:( Teraz nie wiem , bo w tym okresie włosy wychodzą chyba każdej kobiecie, moja siostra, mama tez zauwazyły,że włoski im wychodza bardziej niez zwykle, ale ja jestem już chyba na tym punkcie przewrażliwiona... Do choreńka: piszesz,że rzęsy i brwi tez ci wypadły...to może byc objaw jakiejś innej odmiany łysienia niz u mnie, bo z moimi wszystko ok... Masz postawioną diagnozę?? Ostatnio w programie kawa czy herbata występowała p. dermatolog z Warszawy, oglądał ktoś może???co myślicie o klinice w któej ta p. doktor pracuje??Mówiła,że jest w stanie wyleczyc każdy rodzaj łysienia...

Autor: Martita  07.04.2006 zgłoś

Zapomniałam sie podpisac:):)

Autor: Martita  07.04.2006 zgłoś

Zainteresowała mnie ta kamiwaza...ciekawe...w niedzielę jadę na zabieg to zapytam się mojego lekarza co o tym sadzi..a może ktos to stosował????

Autor: ive  07.04.2006 zgłoś

Martito, nie oglądałam, ale jestem bardzo ciekawa co ma do powiedzenia ta pani doktor. Może zapamiętałaś klinikę, nazwisko, jakieś kontakty. Za wszystkie informacje serdecznie dziękuję. O kamiwazie słyszałam, ale nie stosowałam. Spróbujcie wejść na forum łysienie info, po lewj stronie kliknąć forum dyskusyjne i tam w wyszukiwarce wpisać kamiwaza, lub inny preparat, o którym chcecie się coś dowiedzieć. Powinny wyświetlić się jakieś informacje i opinie internautów. Jest tam dużo pomysłów na przeróżne kuracje. Jak pisałam wcześniej kazdy znajdzie coś dla siebie. Musicie jednak wiedzieć, ze złotego środka na razie nie ma. To wszystko działa na zasadzie prób i błędów. Podłoże naszego koszmaru jak czytam Wasze wypowiedzi są bardzo różne. Choreńka - u Ciebie to wygląda na immunologiczne, ale ja nie jestem lekarzem, więc to tylko moje przypuszczenia. O cyklosporynie też szukaj jak wyżej. Która z Was chce stanąć oko w oko z problemem i ma na tyle odwagi, moze na tym forum na stronie głownej przeczytać najnowsze artkuły ( najnowsze to one nie są, ale tak jest napisane) dotyczyące zarówno transplantacji, jak i łysienia. Niestety w przypadku androgenowego jest to proces postępujący ...., ale jest jeszcze o potędze podświadomości, więc... jest jeszcze w nas jakaś nadzieja, bo bez niej bym umarła. Trzymam się jej kurczowo licząc na cud. Rama- nefru, wiem ,ze włosy to nie koniec świata, wiem też o czym mówisz bo na wynik histopatologiczny czekałam już dwa razy. Raz polip na szyjce, drugim razem na endokrynologii gin. byłam pod kątem włosów- wszystkie badania hormonalne, a tu znowu polip. Byłam zaskoczona bo ginekologa odwiedzam regularnie, nawet przed pójściem na oddział i nic nie stwierdził. Byłam tym faktem zszokowana. Tłumaczono mi, ze mógł być niewidoczny w jakimś dniu cyklu i tyle. Trzba było usuwać i czekać na wynik. Wiem też, ze oprócz " czarnego Piotrusia", którego wylosowałysmy w postaci łysienia, wcale nie jest powiedziane, ze inne gorsze choróbstwa nas ominą i tego najbardziej się boję. Tak bardzo wazny jest optymizm i nadzieja, w kazdej walce z chorobą. Przykro mi, ze nie zawsze go w sobie znajduję i przepraszem, jeśli Was czasem zdołuję. Nie jest to działanie celowe, ale raczej bezsilność i niemoc, a to cholernie boli. Co do tarczycy, to słyszałam, ze faktycznie przy dolegliwościach z nią związanych mogą być problemy z włosami. Moje dwie znajome leczą tarczycę, nie pamiętam czy chodzi o nadczynnośc, czy niedoczynność, ale ich włosy to marzenie. Jakoś jedna jak i druga nie mają kompletnie z tym problemów. Powiem więcej mają cholernie gęste włosy, zero jakiegokolwiek prześwitu, nawet jak przedziałek zrobią, to skóry nie zobaczysz. Dlatego myślę, ze najwięcej ma do powiedzenia genetyka, a stres, tarczyca, tabletki antykoncepcyjne to tylko dodatkowe obciązenie dla słabych włosów. Genetycznie mocnych, zdrowych żadna cholera nie ruszy. Łysienie immunologiczne też jest przecież zapisane w kodzie genetycznym. Organizm traktuje włosy jako ciało obce i poprostu je odrzuca. Rama- nefru nie wiem, czy nadwrażliwość mieszków można jakoś zdiagnozować. Osobiście nikt mi tego nie stwierdził, żaden dermatolog, a badań miałam mnóstwo. Testosteron w normie, prolaktyna też inne hormony w normie, ale sposób w jaki trace włosy czyli charakterystyczny dla androgenowego- szczyt głowy, poszerzający sie przedziałek, rozproszone przerzedzenie, no cofające zakola świadczą,ze to ten typ łysienia, a skoro testosteron w normie to chyba już nic innego jak nadwrażliwość mieszków. Z tyłu głowy od karku to jeszcze jest ok., ale im wyżej, tym gorzej. Czasami myślę sobie- dobry Boże jak już mnie stwarzałeś płaską i w dodatku przeznaczoną do łysienia to trzeba nmnie było stworzyć facetem... Widzicie ze mna juz jest całkiem zle! pozdrawiam Was wszystkie!

Autor: Martita  07.04.2006 zgłoś

Wszystkim życzę miłego weekendu, będe dopiero w poniedziałek. BUZIAKI!!

Autor: rama-nefru  07.04.2006 zgłoś

do IVE: Nie musisz przepraszac, nikogo nie dolujesz, przeciwnie - swiadomosc, ze nie jestem z tym sama mnie bardzo pomaga. Martwie sie okropnie, bo chociaz przeswitow nie widac, zdaje mi sie, ze to musi byc kwestia czasu. Dlatego usiluje sobie powiedziec, ze wlosy to nie koniec swiata - uwierz mi, bardziej chce przekonac siebie, niz kogokolwiek innego., bo mnie tez trudno odnalezc w sobie optymizm... chwilami NIC absolutnie mi sie nie chce, musze sie zebrac w sobie, zeby zrobic nam wieczorem kolacje! Zyje od mycia do mycia, od czesania do czesania (ktore zreszta ograniczylam do niezbednego minimum), w lazience polykam lzy, nic z tego nie rozumiem, zamiast koncentrowac sie na rozmowie, patrze ludziom na wlosy, a jeszcze jak je nie daj Boze przy mnie przeczesza... Tak, bywa, ze dlawi mnie bezsilnosc. Tym niemniej to nie koniec swiata, bo ja na to nie pozwole!!! Problem zwalcze tak czy inaczej (jestem dzis, jak widac, wyjatkowo zdeterminowana:-)), acz nie chce sie rozowdzic nad tym jak 'inaczej' (gdyby jednak wlosy wypadly), bo na razie trzeba probowac z wcierkami itd. Niestety, nie zawsze mozemy byc na wozie - Jennifer Aniston ma piekne wlosy, a maz zostawil ja z hukiem dla innej i do tego juz oczekuje dziecka z nowa partnerka - to dopiero musialo byc i musi upokorzenie. A moj chlopak zapewnia mnie, ze jestem jedyna kazdego dnia (no, prawie kazdego :-)) Tej wersji postaram sie trzymac :-) (Jesli bedzie ci smutno lub ciezko, napisz)

Autor: iza  07.04.2006 zgłoś

Stosowałam kamiwazę około 4 m-cy wykorzystałam 3 buteleczki można ją zamówć przez internet nie ma obawy o oszustwo ja płaciłam w tamtym roku około 55 zł za buteleczkę jest dość wydajna. Niestety mi nic nie pomogła co nie znaczy że nie możecie sprubować przecież wypadadanie włosów to rzecz indywidualna. Pozdrawiam

Autor: Choreńka  07.04.2006 zgłoś

Ja mam łysienie plackowate rozlane. Wcześniej objawilo się 2 razy w formie maleńkiego placka, a w ciągu 3 miesięcy wypały mi wlosy na całym ciele... To był szok i koszmar. Własciwie mówili mi ze to podloże stresowe, lecz okazuje się że prawdopodobnie immunologiczne. No niestety nie ma dobrego, łagodnego leku na to. Ale wierze ze się uda, niektorym po 20 latach braku wlsow, ponownie odrastają. Ciekawa jestem co to za klinika i pani doktor się wypowiadala. Tez tego nie ogladałam. Aktualnie leczę się w Warszawie, a jestem z Wrocławia. Nie wierzę zeby łysienie dalo się wyleczyć do końca, nawet po odroście z powrotem mogą wypaść po czasie..

Autor: Liliana  09.04.2006 zgłoś

Witam, Przypadkowo znalazłam się na tej stronce, przeczytałam część wpisów. Bardzo Wam Kobietki współczuję. I życzę, żeby optymizm Was nie opuszczał. Chciałabym Wam o czymś napisać. Jakiś czas temu ciężko zachorowałam i lekarze niestety rozłożyli ręce. Wymęczona chorobą, zupełnie zrezygnowana trafiłam do akupunkturzysty. Postawił mnie na nogi w ciągu kilku tygodni. Po roku powtórzyłam kurację u niego i "resztki" choroby zupełnie wygasły. Czytałam wiele o akupunkturze. Dobrze dobrany specjalista może dużo pomóc. Ważne jest od jakiego czasu chorujemy. Trudniej jest wyleczyć chorobę bardzo zaawansowaną. Jeśli objawy pojawiły się stosunkowo niedawno to jest to o wiele łatwiejsze. Proszę poczytajcie o akupunkturze, poszukajcie dobrego lekarza (wielu stosuje tę metodę w leczeniu swoich pacjentów) i spróbujcie. Spotkałam w poczekalni tak wiele chorych na różne choroby ludzi, którzy zdrowieli, że aż trudno mi było czasami uwierzyć. Efekty leczenia akupunkturą są trwałe. To nie szamaństwo (ale podkreślam, żeby wybrać osobę znaną w środowisku; najlepiej jakiegoś lekarza, fizjoterapeutę). Jeśli chodzi o koszty: igły (zakup jednorazowy)-ok. 40 zł, 1 wizyta-50 zł. Wizyt jest w sumie dziewięć. Raz w tygodniu. (taki cykl jest często stosowany, ale dużo zależy od techniki jaką posługuje się dany fachowiec). Na leki wydałam fortunę, ale inwestycja w akupunkturę była moją najlepszą inwestycją. Pozdrawiam Was. Lila.

Autor: julka  09.04.2006 zgłoś

ive powiedz od kiedy ci wypadaja włosy, masz zupelne objawy jak ja badania w porządku a tu od czubka głowy łysienie, mam coraz rzadsze,kazde mycie to stres i ich dotykanie, wiem ze juz za miesiąc będzie czubek głowy łysy, boniu a ja jestem taka młoda, całe życie mam jakies choroby:( moim jedynym marzeniem jest obudzic sie rano dotknąć włosów i żeby tak jak dawniej żaden nie wypadł, dzis nawet mi się to śniło, ja po prostu dalej nie widze życia:( a u mnie w rodzinie wszyscy mają gęste włosy takze to chyba nie geny

Autor:  10.04.2006 zgłoś

Witajcie dziewczyny, w sobotę byłam u fryzjera i ściełam się prawie do lini uszu.Była bardzo miła fryzjerka, która doradziła mi super.Z tyłu mi fajnie wycieniowała, grzywkę tak trochę pod skosem.Teraz widzę, że z tym tyłem jeszcze tak nie jest źle najgorszy jest czubek głowy i linia przedziałki, gdzie jak nie posypię nanogenem to widać skórę głowy.Troche mi było żal tych włosów(nawet zażartowałam,że z chęcią wezmę sobie pukiel i dolepię na te prześwity) Mimo to jest o niebo lepiej włosy są leciutkie a wczaśniej to ciążyły strasznie i się plątały. Potem szefowa pokazywała mi jakie robią peruki i tupeciki, tak na wszelki wypadek musiałam się z tym zapoznać.Pa

Autor: Martita  10.04.2006 zgłoś

Jak działa nanogen?To jakas zasypka???Nie słyszałam...

Autor: claudia  10.04.2006 zgłoś

Zobacz stronę www.nanogen.pl. To jest taki proszek i sypiesz go na miejsca gdzie masz prześwity.Przeczesujesz grzebieniem lub delikatnie gładzisz ręką i ten proszek wczepia się we włosy dając efekt gęściejszych.Jeżeli są duże ubytki włosów to opada też trochę na skórę głowy. Na razie ratuję się tym i dlatego nie muszę nosić chustki lub opaski. Jestem szatynka i zamawiam kolor jasny brąz

Autor: Martita  10.04.2006 zgłoś

i faktycznie nie widać prześwitów?????

Autor: claudia  10.04.2006 zgłoś

U mnie nie widać jak sporo posypię, ale nie wiem jakie Ty masz ubytki włosów?

Autor:  10.04.2006 zgłoś

...na czubku i po boczkach troszkę:(:(:(

Autor:  10.04.2006 zgłoś

U mnie na czubku sprawdza sie znakomicie,po bokach nie sypię. Warto zamówić i spróbować, tylko trzeba dobrać pod kolor włosów.

Autor: rama-nefru  10.04.2006 zgłoś

Julka, doskonale Cie rozumiem, bo ostatnio nawet silne wiatry wywoluja we mnie niepokoj, nie mowiac juz o tym, ze nie pozwalam nikomu dotknac mojej glowy... a jak ostroznie sie klade! To juz caly rytual. Mycie odkladam w nieskonczonosc (a musze myc codziennie, bo sie potwornie przetluszczaja - chociaz od jakiegos tygodnia jest lepiej, myje Stieproxem i nie tylko nie mam tlustej grzywki pod wieczor, ale budze sie z puszysta fryzura), rozczesywanie to jeden placz - lecze prolaktyne, byc moze to ona powoduje, ale zanim sie unormuje, minie jakis czas i coz, sama nie wiem, jak to bedzie wtedy wygladac... pewnie niewesolo :-( Nawet sie dziwie, ze jeszcze mam wlosy i to bez przeswitow (optycznie jest nawet niezle, kto nie wie, nie domysli sie), bo jak przelicze ile mi dziennie wypada od prawie roku...oj. Nigdy nie mialam jakichs specjalnie gestych wlosow, ale teraz widze, ze musialo ich byc doprawdy niemalo, tylko po prostu sa cienkie, jak to u blondynek.

Autor: rama-nefru  10.04.2006 zgłoś

Aha, jeszcze jedno - Julka, pisalas, ze masz chlopaka, ktory cie wspiera, to bardzo wiele znaczy - nie mow, ze nie widzisz dalej zycia.

Autor: Choreńka  10.04.2006 zgłoś

Co do pani prof dermatolog Rudnickiej, od miesiaca leczę sie u niej. Niedawno wróciłam z Warszawy. Przepisano mi Neoral. Wiele skutków ubocznych. W klinicie MSWiA zrobiono mi komplet badań za darmo, jestem pod ich stała kontrolą. Pani profesor ma wielkie osiagnięcia w leczeniu łysienia.(Ciekawa jestem co jeszcze mówiła w programie? Jeśli pamiętasz napisałabyś?) Znam osoby które wyleczyla chociaż sama uprzedziła mnie iż zdarzają się niepowodzenia. jest to bardzo mila kobieta. Na wizytę u niej zceka się okolo pól roku, chyba że się ładnie poprosi w recepcji, bo im szyvciej tym lepiej. Myślę że osoby w ciezkich przypadkach powinny się z nią skontaktowac. pani prof przyjmuje również prywatnie w gabinecie na Grójeckiej. Pozdrawiam:)

Autor: Martita  11.04.2006 zgłoś

DO CHOREŃKA:szczerze mówiąc całego programu nie oglądałam, bo musiałam pędzić do pracy...ale mówiła ogólnie o problemie wypadania włosów, przyczynach itp. itd. Mówiła,że każdy przypadek łysienia u kobiet da się wyleczyć..Wiadomo jak to na wizji..mówi się ogólnie do każdego, bez konkretów. Cieszy mnie ,że się odezwałas Choreńka, bo sama zastanawiam się czy by nie pojechac przypadkiem do niej...Najgorszy jest dla mnie dojazd( jestem z Wrocławia) więc chyba musiałabym mieć pewność , że mi pomoże.Odwiedziłam już tylu lekarzy ,ze trudno mi w cokolwiek uwierzy i komukolwiek zaufać...A taki wyjazd to dodatkowe koszty...Jeśli możesz bardzo prosze napisz mi jakie badania miałaś robione??Piszesz ,że znasz osoby , którym pomogła...wiesz może jaki rodzaj łysienia miały te osoby??Czy u siebie zauważyłas już jakąś poprawę??

Autor: Choreńka  11.04.2006 zgłoś

Jej Martina jesteśmy z tego samego miasta!! Ale się cieszę:) W Warszawie byłam 2 razy. Faktycznie dojazd to koszt ale równiez odwiedziłam wszytskich najlepszych wrocławskich lekarzy i nic.. Tearmin mialam na listopad tego roku... ale wyblagałam (telefonicznie w recepcji) żeby oddali mi jakiś wolny termin bo czas się dla mnie liczy. I oddali, często zwalniają się im terminy. Pani prof jest konkretna i abrdzo sympatyczna. Polozuła mnie bez zapowiedzi, i zrobiła wszytkie podstawowe badania plus hormony, badania wzroku, laryngologa itp. We Wrocławiu mialam resztę przepisanych badań zrobić (np.kreatyninę, cytologię). Za drugim razem zawiozłam wszytkie badania swoje jakie mialam w domu (sprzed nawet wielu lat) . Myslę że prof Rudnica ejst teraz moja jedyna nadzieją po takim zalamaniu jakie przezylam tracą wszytskie wlosy(lysienie plackowate rozlane). Niestety nie widziałam się ostanio z panią prof bo wyjechala za granicę. Przyjęla mnie inna dermatolog, w tej samej klinice, współpracujaca z panią prof Rudnicką. Jednak nie bylam z niej zadowolona. Więc radze tylko do tej jednej się kierowac. Teraz muszę zrobić 3 inne hormony króre miałam podwyższone, przeslac im faksem (zrobili uprzejmośc żeby nie jeździć bo w końcu 6 godzin w jedną stronę to męczarnia) i skontaktowac się telefonicznie. receptę na cyklosporynę A już mam. jak będzie wszytko ok to przez rok będę ją brać. Nerki mam mieć kontrolowane narazie w miesięcznych odstepach (badania mogę robić we własnym zakresie we Wrocławiu). To cięzki lek więc kontrola musi być. Kolejny termin w Warszawie mam w lipcu. Co 3 miesące prawdopodobnie będe miala wyznaczane wizyty. Dodam ze wizyta u pani Rudnickiej kosztuje 150zł. Mozna ją o wszytko wypytać, wiele powie. To zyczliwa kobieta. Odniosłam pozytywne wrażenie, może przez to ze pomogła znajomej.. mającej również łysienie plackowate rozlane, ktora od kilkunastu lat nie miała włosow na calym ciele. Wtedy po stosowaniu cyklosporyny po paru miesiacach odrosly wlosy (rzesy i brwi po paru tygodniach) lecz po roku z powrorem wypadły. (Podobno tak mialo być). Jednak zaczęly odrastać bez wspomagania cyklosporyny, wspomagajace jakimis plynami na skorę. I To bylo leczenie tej dziewczyny (nadal jest pod kontrola w Warszawie). Dziewczyna ta swoją siła i radością zycia dała mi wiele energii, wierzę że mi też się uda.. Chce mieć soja bujną czuprynkę! :) A Jak u Ciebie sprawa wyglada? Pytaj o co chcesz, chętnie Ci pomogę. W Końcu łączy ans jeden problem, trzeba się wspierać prawda?:):)

Autor: ive  11.04.2006 zgłoś

Przeczytałam o prof. Rudnickej w wypowiedziach internautów: wyszukiwarka google-łysienie - strona 10- ostatnia pozycja, potem od jednej z koleżanek z Wa-wy( z tego forum) dowiedziałam się, że jest znana z leczenia łysienia.Ponoć są zdania są podzielone na dobre ( efekty) i te złe (cyt. stsuje ciężkie kuracje z mnóstwem skutków ubocznych), ale mnie to już chyba wszystko jedno. Wiem, ze ma efekty lecząc łysienie immunologiczne, a czy wiadomo z jakim skutkiem leczy androgenowe???? Proszę o wszelkie informacje, gdyby ktoś coś wiedział. Z góry serdecznie dziękuję. P.s. Dziewczyny dla Was jest jakaś nadzieja!!!!!!!!!! Pozdrawiam

Autor: iza  11.04.2006 zgłoś

do ive skąd wiesz że masz wypadanie androgenowe to twoja diagnoza czy lekarza.Ja również przypasowałam swoje wypadanie do andrgenowego ale nie jestem pewna. Opiszę wam swój przebieg choroby może ktoś miał podobny. Wypadanie włosów zaczęło mi się około 6 lat temu. Wcześniej nigdy nie miałam z tym problemu.Włosy zaczeły wypadać mi najpierw w ilościach dość średnich więcej niż w normie. Potem w większych nawet przy myciu wyciągałam całe pasma włosów. Przez pierwsze 4 lata włosy wychodziły mi bardzo były lepsze miesiące i gorsze ale nigdy tak żeby nie wychodziły wcale Przez te lata leczyłam się oczywiście u deratologów połkłam tony leków że nawet łysemu by włosy urosły ale oczywiście nie mnie.Wtarłam mnóstwo płynów gotowych robionych stoswałam mezoterapię i nic. W czasie ciąży włosy wydzodziły również nawet bardziej. Co dziwiło dermatologów bo przecież w ciąży podobno stan włosów się polepsza Przez te wszystie lata włosy bardzo mi się przerzedziły po całości straciłam dosłownie 70% . A po tych 4 latach nastąpiła totalna klęska zaważyłam ponad rok temu że po środku głowy zaczął mi się robić prześwit.W tej chwili mam prześwity po środku głowy i niedługo wyjdzie mi cała grzywka. Włosy nadal wychodzą mi bardzo zarówno przy myciu jak i również jak pociądnę się lekko za włosy wyciągam całe pasma. Żaden lekarz nie stwierdził mi przyczyny wypadania włosów nawet ich dobrze nie obejrzał. Dodam że w dzieciństwie chorowałam na tarczycę podobno jest zaleczona ale słyszałam że może o sobie dawać znać nawt przez całe życie. Oczywiście robiłam sobie w tym okresie pozim wszystich hormonów i krew we wszyskie możliwe strony wszysko było w porządku ,trichogram też robiłam. CZy to łysienie andragonowe ?

Autor: ive  11.04.2006 zgłoś

Iza nie chcę sie powtarzać, bo już mi słabo. Przeczytaj wszystko co wyżej napisałam, a będziesz miała obraz. W skrócie - żaden lekarz wprost tego nie powiedział, ale i nie pocieszył, ze to na pewno nie androgenowe. Wypadają od lat, ale 2005 rok był tragiczny tak jakby proces przyspieszył. Tak samo jak u Ciebie raz leci więcej, raz mniej, ale wypadają cały czas w przeciwieństwie do odrastania. Wyniki ok. wszystko w granicach normy, ale charakter wypadania świadczy o łysieniu typu męskiego- właśnie przerzedzony szczyt, pogłębiające sie zakola, przeswity od lini czoła, więc cóż innego? Gdyby to było z braku witamin, minerałow, czy nawet stresu, to włosy wypadałyby równomiernie z całej głowy, a nie głownie na przodzie i w linii przedziałka, poza tym przy stosowaniu róznych preparatów wzmacniających w końcu sytuacja wróciłaby do normy. A tu jak widać zero poprawy. Musisz wiedzieć, ze przy androgenowym wcale nie trzeba mieć podwyższonego, czy przekroczonego poziomu testosteronu, wystarczy, ze mieszki włosów są nadwrażliwe na pochodna testosteronu i mamy to co mamy. Wiele kobiet ma przekroczoną normę jeśli chodzi o ten hormon i wcale nie łysieją! Tu dochodzi o genetyczne predyspozycje i tyle. Nie chcę w żadnym wypadku stawiać Ci diagnozy, musisz sama poznac temat, poczytać w internecie o rodzajach łysienia i spróbować ocenić jakie może byc u Ciebie podłoże wypadania włosów. Pozdrawiam

Autor: julka  11.04.2006 zgłoś

mi wypadaja od 7 miesiecy i juz widze takie łyse, zaraz ide myć włosy i kolejny stres:( chyba w jakąś depresje popadnę/1 a tak apropo tez jestem z wrocławia tu chyba nam klimat nie służy ;P

Autor: Martita  12.04.2006 zgłoś

Hej kobietki:):) Faktycznie klimat wrocławski nam nie słuzy, ale musze wniesc mała poprawkę. Ja tak do końca z Wocławia nie jestem, mieszkam 50 km od Wrocławia w małej miejscowości w stronę Trzebnicy...Napisałam z Wrocławia, żeby mniej wiecej przyblizyć moje położenie ..:) Ale we Wrocławiu studiuje i jeżdże na zabiegi mezo...więc ogólnie jestem 2 razy w tyg. i co drugii weekend..:):)Co do dr Rudnickiej to sama nie wiem..skoro stosuje środki wywołujace skutki uboczne to troszkę sie obawiam, co z tego ,że włoski mi odrosna jak będe miała jakies inne dziwaczne choroby..to już chyba wolę włoski..od tego się przynajmniej nie umiera..bbbbbbbuuuuuuuu:(:( a juz miałam jakąs nadzieję,że może ona mi pomoże...Wczoraj byłam u fryzjera , skróciłam moje piórka troszkę i zamiast poprawić sobie humorek jeszcze bardziej się pogrążyłam...Na fotelach mnóstwo kobiet z pięknymi włoskami i po środku ja ...Czulam na sobie te dziwaczne spojrzenia i współczucie fryzjerki w stosunku do mojej osoby...ech...po co ja tam w ogóle polazłam...:(:( Pozdrawiam

Autor: Pink  12.04.2006 zgłoś

cześć ja też mieszkam niedaleko wrocławia ale pracuję we wrocławiu więc można mnie tam często spotkać.no tak znaleść lekarza który znajdzie przyczynę jest bardzo trudno mam wrażenie że oni wszyscy bagatelizują nasz problem.ja mam 30 lat łysieję od 11 lat [straszne ale raz lepiej raz gorzej ]kiedyś miałam włosy do pasa tak gęste że po umyciu przez noc nie mogły mi wyschnąć a teraz.... w czasie ciąży też nie widziałam żadnej poprawy za to po porodzie wypadły mi prawie wszystkie.leczyłam i trochę odrosło potem brałam tabletki antykoncepcyjne od 5 mies nie biorę i włosy wypadaja jak szalone.mój tato i jego rodzeństwo[siostry też] stracili bardzo szybko włosy ok 35 roku życia tatko nie miał juz włosków. mój mąż nie wierzy że to choroba której niestety skutki sa takie że nie będę mieć włosów bo pasa już nigdy[ on sam ma tyle włosów że raz w tyg jest u fryzjerz i czy to jest sprawiedliwe?] ale stara się mnie wspierac i kupuje mi wszystkie specyfiki na włosy jakie wymyślę. moja koleżankakiedyś widzac moje przygnębienie powiedziała że najlepszy sposób na swój dołek psychiczny to znaleść kogoś kto ma większe problemy wtedy nasze stają sie malutkie.... ja pracowałam kiedyś w szpitalu gdzie umierały dzieci to było straszne[już płaczę]wtedy było mi wstyd myśleć o moich włosach i innych problemach z mieszkaniem, długach, myślałam tylko o mojej córci. nie mogłam patrzeć w oczy tym mamom i płaczącym tatom bo wiedziałam że oni zamieniliby się ze mna przecież moje problemy były wtedy niczym. jak mi żle [ a przy każdym myciu i czesaniu jest żle]staram się myśleć co w życiu jest najważniejsze. wiem że to trudne na codzień ja teraz mam taką pracę że wygląd bardzo się liczy i nie mogę sobie pozwolić na chustkę na głowie czy czapeczkę z daszkiem nie chcę myśleć co będzie za 5 10 lat MARTINA ja chodzę tylko do jednej i tej samej ciagle fryzjerki albo umawiam się że przychodzi do mnie do domu bo też miałam dosyś jak za każdym razem słyszałam oooo... ...jakie ma pani cienkie włoski oooo...... z tej strony jakby więcej a z tej mniej...ooooo....to może zrobimy pasemka i trwała no i ja potem wyglądałam tak że po jednym dniu przy głowie tłuste a na końcach siano baaardzo pięknie!. trzymajmy sie razem

Autor: rama-nefru  12.04.2006 zgłoś

do Pink: dziekuje za Twoja notke, jest odbiciem moich mysli, choc nie do konca sytuacji - wlosy wypadaja mi od roku i choc optycznie jeszcze nie widac szkod, dlugich pewnie juz miec nie bede - ale moj partner tez nie wierzy, ze to jakas choroba, jednoczesnie finansujac wszystkie te cuda i specyfiki, ktore nastepnie testuje w lazience, zawsze z tym samym marnym wynikiem (co ciekawe, zazwyczaj na poczatku kuracji, czy to 'wcieranej', czy witaminowej widoczna jest poprawa, utrzymujaca sie tak do tygodnia... potem juz wszystko wraca do 'normy'). I tez po kazdym umyciu glowy, zeby sie pocieszyc, staram sie pamietac, ze sa ludzie zmagajacy sie z problemami, przy ktorych moj to NIC. Zwykle pomaga mi sie otrzasnac, ale do nastepnego mycia.

Autor: Smutasek  12.04.2006 zgłoś

Cześć dziewczynki. Jak ja was rozumiem. Rety.. dziewczyny ja mam to samo. Pink podoba mi się twoja wypowieć. Ja mam 30 lat. Od 11 kłopoty z wypadaniem. Byłam u dermatologa parę lat temu. Nawet kilka razy. Dała jakieś wcierki nic nie działające. Traktowała przedmiotowo. Poza tym był to tak nieprzyjemny babsztyl, że więcej tam nie poszłam. Wiem, że to błąd ale cholera się zraziłam. Mieszkam w Siedlcach. Teraz wcinam Vitapil, wcieram Radical, myję w Sabalu i Dercosie. I nic.... Rezultatów nie widzę. Do moich rzadziutkich włosków dochodzi jeszcze inny problem - siwienie. Włosy (te smętne kosmki) mam czarne. Muszę zacząć farbować. Boję się tego robić. Boję się, że jeszcze bardziej je zniszczę i wyjdą całkniem. Boże....Co za los. Wiecie jaka jestem załamana. Jakie mam doły. A jak się wstydzę. Ach te kompleksy. Cały czas w napięciu, że ktoś mało delikatny powie, że mam rzadkie włosy albo siwe. Może dziewczynki doradzicie mi jakąś farbę, która nie niszczy włosów. Pozdrawiam wszystkich.

Autor: rama-nefru  12.04.2006 zgłoś

do Smutaska: chyba byla to ta sama pani dermatolog... chociaz 'moja' przyjmuje w Gdansku :-) Zapewne siostra blizniaczka, bo moje wrazenia byly dokadnie takie same. Dopiero 3cia lekarka okazala sie mila, nie uleczyla mnie cudownie, ale przynajmniej wstala z fotela i obejrzala (a to juz duzo!), a nastepnie doradzila kilka produktow (to tez niemalo, od tej wspomnianej wyzej wyszlam niemal bez recepty, gdybym jej nie przycisnela, nic by nie wypisala, tak byla zajeta machaniem reka na moj problem). Co do farbowania, fryzjerka mi tlumaczyla, ze farba nie powinna osabic juz oslabionych wlosow, bo w bardzo niklym stopniu oddzialuje na skore glowy - chyba, zeby ktos odbarwial wlosy. Najlepiej zrobisz udajac sie do dobrego fryzjera, z profesjonalnymi produktami do farbowania (Wella jest troche mocniejsza od L'oreala), ja ostatni raz farbowalam w listopadzie, mimo ze wypadaly nieprzerwanie od kilku miesiecy, teraz sie boje, ale nic absolutnie sie wtedy nie wydarzylo, nie nastapilo zadne spotegowanie, ani nic. Moze wiec tez powinnam zebrac sie na odwage, ale jakos nie moge.

Autor: Martita  12.04.2006 zgłoś

czytam, czytam i nie moge uwierzyuć...jest nas tyle na tym forum, a osoby która mogłaby się poszczycic wyleczeniem nie ma...Zdarzaja się dziewczyny, którym odrosły włosy , ale tylko wtedy kiedy przyczyną wypadania było jakieś uszkodzenie typu, prostownica, utlenianie, farba...Czy naprawdę jest to choroba niewyleczalna??? To w dzisiejszych czasach wrecz niemożliwe!!Trudno mi w to uwierzyc, naprawdę...:( A najgorsze jest to,że w większości z nas problem pojawił się niewiadomo dlaczego i niewiadomo jak się go pozbyć!!!Przeciez to jakiś absurd! Podobnie było ze mna, miałam ładne, śliczne włoski, nagle w ciagu pół roku straciła ich 3/4 i ani jeden lekarz nie podał mi konkretnej perzyczyny!! Jeszcze trochę i strace nadzieje,że będzie lepiej...:(

Autor: Choreńka  12.04.2006 zgłoś

Martita myslę że da się wyleczyć łysienie jakimś sposobem. Tylko że "kochani" lekarze tego jeszcze nie ustalili. W moim przypadku myslę ze chodzi o limfocyty T które atakuja moje mieszki wlosowe, dlatego cykloporyna obnizy troche odpornośc likwidujac nadmiar limfocytów i wlosy powinny odrastać. Co do tych skutkow ubocznych, zdarzają się przewaznie tylko u osob którym wczesniej coś dolegalo, u zdrowych jest to bardzo rzadkie, z rseztą jest się pod kontrolą co miesiąc. Głupio to zabrzmi ale już się dozcekac nie mogę kiedy będę "truta" tym i włosy się pojawią.. tak bym chciala je mieć na wkacjach i zdjac perukę. Narzekacie że macie cienkie wlosy, chcialabym mieć cienkie niż nie miec ani jednego wloska na całym ciele.. :( Będzie dobrze, wierzę w to!:) Martita a z jakiej miejscowości jesteś bo często bywam w okolicach Trzebnicy:):)?

Autor: ive  12.04.2006 zgłoś

witajcie, Martito, tez wydaje mi się niemozliwe,zeby w dzisiejszych czasach nie było na to sposobu. Zdania internautów na ten temat są takie, ze na łysienie na pewno jest lek, z tym że koncernom farmaceutycznym wcale nie zależy na jego ujawnieniu. Czy zdajecie sobie sprawę ile kasy zbijają na tych wszystkich cudownych tabletkach, tonikach, wcierkach, ampułkach? szamponach?? Przecież nielogiczne i wbrew własnym interesom byłoby wypuszczenie na rynek jednego cudownego środka. Co o tym sądzicie?

Autor: tede  12.04.2006 zgłoś

Moj maz leczyl sie na lysienie u lekarza-akupunkturzysty. Wlosy nie przestaly mu calkiem wypadac, ale po tych wizytach nastapila znaczna poprawa. Nie wiem jak u kobiet, podobno wyniki takiego leczenia sa bardzo indywidualne. Ale moze igly lepsze od sterty lekow.

Autor: iza  12.04.2006 zgłoś

Witajcie, Czytając te wszystkie wypowiedzi nie zauważyłam aby ktoś pisał o homeopatii. Ja osobiście leczę się u homeopaty moja kuracja trwa już 3 miesiąc na razie niestety nie widzę poprawy ale zasnełam zęby i czekam. Ta Pani jest naprawdę bardzo miła leczy nie tylko homeopatią ale rónież psychtroniką, hipnozą bez obaw jest lekarzem sprawdziłam. Dużo o niej czytałam możecie znaleść jej rady w Poradniku Uzdrawiacza naprawdę mądra gazeta.A co do kobitki to naprawdę ma osiągnięcia ostatnio jak u niej byłam opowiadała mi o chłopaku któremu wyszły włosy na całym ciele żadni lekarze nie pomagali . Wiem że mu odrosły włosy.Ma rónież osiągnięcia w łysieniu plackowatym. Ja również mam nadzieję że w końcu może i mi pomoże. Homeopatia jest o tyle dobra że leczy cały organizm. W moim przypadku biorę granulki homeopatyczne nie tylko na włosy ale również na tarczycę, ciśnienie, itd. Jeśli ktoś ma ochotę to może spróbować przecież i tak nie mamy nic do stracenia. Dla mnie to trochę kłopot bo ta Pani przyjmuje tylko w Krakowie ale trudno . W maju znowu się do niej wybieram. Obiecuje że jak tylko zauważę poprawę to dam wam znać.

Autor: julka  12.04.2006 zgłoś

o kurde ja tez z tych okolic trzebnica -wrocław to widze że tu szalejemy:):) pewnie martita jakos Cię znam :):)

Autor: julka  12.04.2006 zgłoś

a ja homeopotami bylam leczona ale na inne choroby

Autor: ive  12.04.2006 zgłoś

kurcze, wypiłam drinka i troche się wyluzowałam , bo w ciągu dnia z nerwów jestem cała spięta jest mi niedobrze, ból żołądka i wrażenie jakby mi coś w przełyku stanęło!

Autor: ive  12.04.2006 zgłoś

kiedyś musi dojść do naszego spotkania...

Autor: ive  12.04.2006 zgłoś

moze między Wrocławiem, Katowicami, a Warszawą znajdziemy miejsce w którym mozemy sie spotkać. Co Wy na to?

Autor: Martita  13.04.2006 zgłoś

heh:) ale zbieg okoliczności:):) ale to miłe ,że jesteście tak blisko. Ive drineczka popieram , ja tez często robię sobie wieczorkiem na poskromienie moich nerwów:) albo piwko...tez się sprawdza:):):) Co do spotkania..jestem ZA!!!bardzo chetnie się z wami zobaczę, wymienimy się swoimi doświadczeniami, a wierze że każda ma ich sporo!Tylko z miejscem będzie kłopot...a bardziej z dojazdem...hhmm....co proponujecie?

Autor: Pink  13.04.2006 zgłoś

dziewczyny ja tak wstydze się swojego łysienia że boje się spotkania[ teraz rozumiem alkoholików też im ciężko zacząć si eleczyć i przyznać twarza w twarz że mają problem] ja mam doła jestem po myciu włosów i dokładnym odejrzeniu głowy prześwity na całej górze Boże koszmar ide na spacer bo zaczynam ryczeć. pa pa

Autor: Choreńka  13.04.2006 zgłoś

Hmmm pomiędzy Warszawą a Katowicami... Wroclaw?:P:P

Autor: claudia  13.04.2006 zgłoś

Jestem za spotkaniem!!! Proponuję zrobić spotkanie gdzieś niedaleko ŁODZI( dokładnie trzeba by zobaczyć na mapie ). Wydaje mi się, że wtedy wszyscy mieliby równą drogę.

Autor: Martita  14.04.2006 zgłoś

Witam wszystkich . Dziś atmosfera świąteczna wprawiła mnie w cudny nastrój.Tak naprawdę , pomimo tych naszych wszystkich żalów, zmartwień, problemów musimy pamietac,że tak naprawdę w zyciu jest wiele ważniejszych spraw , które nie są porównywalne z niczym innym. Każdej z was życze przede wszystkim radosnych świat, zapomnijcie przynajmniej na te kilka dni o problemach , kłopotach, zmartwieniach i przede wszystkim o włoskach!!:) Ja jestem szczęsliwa,że spędzam te święta z moimi najblizszymi, że mam wokół siebie kochające osoby, na które zawsze moge polegac, że nie jestem sama..że mam z kim zjesc sniadanie wielkanocne...czy oblac się woda w poniedziałek... Jestem wdzięczna za rodzeństwo , które zamiast sprzatac swój pokój gapi się telewizję...bo to znaczy ,że sa w domu a nie są na ulicy.. Za niesamowity bałagan który pewnie pojawi się po świętach..bo to znaczy ,że będe wśród przyjaciół.. Za ciuchy , które pewnie po świetach zrobią się troszkę ciasne:)...bo to znaczy że będę miała dość jedzenia... Za całe to przedświąteczne sprzatanie, dywany które musiałam wytrzepac i okna , które musiałam umyc...bo to znaczy że mam dach nad głową... Za kobiete, która w kościele będzie mi fałszowac do ucha....bo to znaczy ,że słyszę... Za góre rzeczy do prasowania ,( które dzis na mnie czekają )..bo to znaczy że mam się w co ubrać... Za budzik , który dziś rano wyrwł mnie ze słodkich snów...bo to znaczy że żyję... i za wiele , wiele mniej lub bardziej ważnych rzeczy ,które mam, a które dla innych sa największym marzeniem... WESOŁYCH ŚWIĄT!!!!I UŚMIECHÓW OD UCHA DO UCHA!!!Buziaki

Autor: Choreńka  14.04.2006 zgłoś

Martita to co napisałas jest niesamowite. Omal mnie nie wzruszyło.. Dziękujemy Ci wszyscy za te słowa.. Każdemu zycze nergii do życia, radości w najmniejszych rzeczach oraz ciepłego serducha dla siebie i innych.. ! Buziak:*

Autor: ive  14.04.2006 zgłoś

Zdrowych spokojnych Świąt Wielkanocnych!!! Martito! - Tak trzymaj!! Pozdrowienia dla wszystkich. Na listy odpiszę!

Autor: MYSZ  14.04.2006 zgłoś

MARTITA ,to co napisałaś jest wspaniałe.łzy mi się zakręciły. Mam ostatnio doła i Twoje słowa cos mi uswiadomiły.Dziękuję Ci bardzo . Dziękuję wszystkim bo dzięki Wam nie jestem taka samotna. życzę wszystkim usmiechu, optymizmu i nie gasnącej nadziei WESOłYCH śWIąT!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Autor: claudia  15.04.2006 zgłoś

ZDROWYCH, SPOKOJNYCH I RODZINNYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH ŻYCZY WSZYSTKIM KLAUDIA

Autor: julka  15.04.2006 zgłoś

tez wam zycze spokojnych świąt:) i żeby w tym czasie stał się cud i ansze włoski były takie jak kiedys zdrowiutkie ;)

Autor: lenka  17.04.2006 zgłoś

Moi drodzy:) Moj problem z wypadaniem włosów zaczął sie mniej więcej od momentu zazywania tabletek antykoncepcyjnych(cilest, microgynon i na końcu jasmin) zaczęła masakrycznie swędzieć mnie głowa, włosy wypadły na czubku, tak, że widać skórę głowy. Najgorsze jest to,ze wyprobowalam juz setki roznych szamponow i nic:( Muszę je myć codzień, bo inaczej strach wyjsc do ludzi, bo znam dobrze wrazenie myslenia, ze: wszyscy patrza na moj koszmar na glowie...:( Bylam juz u kilku lekarzy...Nikt nie potrafi pomoć. Myslalam nad jakimis badaniami hormonalnymi, bo to musi byc od hormonow(juz wszytsko inne wyprobowalam: alpikorty, nafty, czarna rzepe, tony witamin i roznych innych tableteczek...:)Ale lekarze bagatelizuja moj problem, stwerdzajac,ze to na pewno przez stres i przejdzie.Ale ja raczej oprocz braku włosów stresow nie mam.Trwa to juz 5 lat i nie przechodzi:/ Wlosy wypadly na poczatku, juz nie wypadaja,ale odrosnac tez nie chca i dotego strasznie sie przetluszczaja, a tym samym juz kilka godzin po umyciu strasznie swedzi skóra głowy:(...CZY KTOS POTAFI MI POMÓC??? Bardzo Was prosze...:(

Autor: rama-nefru  17.04.2006 zgłoś

do Lenki: koniecznie zbadaj sobie hormony, mnie tez sie od ponad poltora roku bardzo przetluszczaja wlosy (a od roku strasznie wypadaja), czemu najprawdopodobniej winna jest podwyzszona prolaktyna, odpowiedzialna m.in. za wydzielanie loju (cera rowniez zrobila mi sie tlusta, przedtem byla mieszana). Tez musze myc codziennie, co przy tak wzmozonym wypadaniu samo w sobie jest ogromnym stresem, ale jesli chodzi o przetluszczanie sie, widze poprawe - dawniej byly tluste juz wieczorem, jakies 2-3 cm od glowy, a teraz budze sie ze swieza fryzura. Polecam szampon Stieprox albo Sabal, powinny ladnie i skutecznie zwalczyc lojotok.

Autor: Pink  17.04.2006 zgłoś

Martita pisałaś kiedyś, że chętnie poprzymierzasz treski, peruki we Wrocławiu. Żnalazłaś takie miejsce? byłaś już? Ja też chce spróbować

Autor: lenka  18.04.2006 zgłoś

do rama-nefru: Dziekuje za wiadomosci dotyczące szamponow. Na pewno je wyprobuje:) Piszesz o prolaktynie, ale czy tylko to powinnam zbadac? Czy jeszcze jakies inne? Niestety musze cos zasugerowac lekarzowi ( jakie hormony dokladnie powinnam zbadac) bo on sam jest chyba nie obrazajac nikogo strasznie nieuswiadomiony:/

Autor: Pink  18.04.2006 zgłoś

martita zapomniałam się podpisać to ja Pink

Autor: olenka  18.04.2006 zgłoś

Mnie strasznie wypadaja włosy, do tego mam łupież.Wygladam okropnie,mam przeswity mimo 17 lat:(Jestem załamana.Kiedys farbowałam wlosy na blond,teraz z powodu kondycij moich wlosów nie moge,mam ciemne odrosty na połowe głowy:( Słyszałam,ze na wypadanie wlosów dobra jest nafta kosmetyczna.Boje sie jednak aby mi nie zaszkodziła jeszcze bardziej:( Nie mam kasy na drogie odzywki i tabletki.Dlatego bardzo prosze o pomoc!!Nie moge w wieku 17 lat być łysa! Mam jeszcze jedno pytanie.Czy w przypadku farbowanych włosów mozna stosować nafte kosmetyczną?? Z góry dziekuje za odpowidzie.

Autor: rama-nefru  18.04.2006 zgłoś

do Lenki: hmm, niestety, w sprawie hormonow zadna ze mnie ekspertka, mnie samej liste tych, ktore powinnam zbadac 'wreczyl' ginekolog, znalazly sie na niej progesteron, estradiol, testosteron i prolaktyna (zeby bylo smieszniej ta ostatnia tylko do ewentualnego zbadania) - i jedynie prolaktyna okazala sie podwyzszona (acz jeszcze nie na poziomie hyperprolaktynemii). Moze jeszcze inne dziewczyny cos podpowiedza? Piszesz tez, ze kilka godzin po umyciu swedzi Cie skora glowy - jesli uzywasz odzywek, zwlaszcza ze splukiwaniem (ale bez tez) i nakladasz je nie tylko na koncowki, ale wmasowujesz w cala glowe, moze sie zdarzyc , ze nie do konca wyplukane pozostalosci zapychaja pory i cebulki (dotyczy to takze Waxa)... na skorze glowy powstaja wtedy takie cienkie warstewki i one draznia skore, a juz w ogole skore tlusta - tak przynajmniej wyjasnila mi to dunska fryzjerka, bo mnie tez nagle zaczela swedziec skora glowy. Powiedziala wtedy, ze albo musze nakladc odzywki na same koncowki, albo uzywac bardzo lekkich w sprayu... o konsystencji mgielki. Tak zrobilam i akurat tego problemu sie pozbylam. Mysle tez, ze to moze byc po prostu nerwowe.... Zabawne, fryzjerki a propos, bo jak wspomne wszystkich tych dermatologow (za wyjatkiem jednej, naprawde milej), to tak naprawde tylko ta fryzjerka uwaznie obejrzala moje wlosy i skore glowy. Nie opowiadalam za wiele o swoim problemie, sama sie zapytala, widzac skore glowy plus wlosy w sitku , czy bylam ostatnimi miesiacami bardzo zestresowana, bo mam zaczerwieniona skore po umyciu, a to objaw stresu wlasnie. Stres - magiczne i potezne slowo.

Autor: Pink  18.04.2006 zgłoś

Do rama-nefru dziękuję za strony. popatrzę dokładnie wieczorkiem.ale wyglądają na zdjęciach super tylko ciekawe jak w rzeczywistości jakie są w dotyku jeszcze troche i jakieś włoski wybiore zamówię,a jak coś nie tak to najwyżej odeślę, bo na mojej głowie łysienie przez 11 lat zrobiło juz swoje i tak dziwne że mam jeszcze wosy[ głównie z tyłu] pozdrwawiam

Autor: lenka  18.04.2006 zgłoś

Do rama-nefru Nie uzywam odzywek od kiedy zaczela swedziec mnie glowa...Mam tak cieniutkie wloski,ze po prostu ich nie potrzebuje. Wybieram sie niedlugo do kolejnego endokrynologa wiec podpowiem mu hormony o ktorych piszesz:) A to swedzenie...moze faktycznie na tle nerwowym...Pojecia nie mam, ale dziekuje za informacje:) Aaa i jeszcze pytanie dotyczace stieproxu, mianowicie pani w aptece, powiedziala mi,ze to szampon na tle hormonalnym jakims...i ze bez konsultacji z lekarzem nie powinnam sama go uzywac,bo moge sie uzaleznic od niego i narobic sobie na tej mojej glowie jeszcze gorzej. Co myslisz na ten temat?

Autor: lenka  18.04.2006 zgłoś

Ogólnie do Wszystkich: Dziewczyny znacie sie na hormonach?? Prosze napiszcie coś, jak macie o tym pojęcie:) Bede wdzieczna bardzo:) Z góry dziekuje:)

Autor: Martita  19.04.2006 zgłoś

Hejka:) Stwierdzam ,że chyba uzalezniłam się od tego forum, bo z niecierpliwością czekałam kiedy znów będe mogla z wami poklikać:) Do Pink: niestety jeszcze nigdzie nie byłam , miałam ostatnio urwanie głowy i cierpię na brak czasu.. Lekarz na stałe peruki zabronił mi nosić, bo w ten sposób moje włoski będa niedotlenione i będzie z nimi jeszcze gorzej. A jesli chodzi o treskę to owszem tyle tylko,że ciężko jest dobrac odpowiednią do danego rodzaju wosów, tak żeby się nie odznaczała. Najlepiej gdy ma się swoje naturalne czarne włoski, wtedy nie ma kłopotu z doborem, a ja mam niby brązowe, juz teraz niby kręcone ....heh:) ale poprzymierzac nie zaszkodzi, więc jak tylko będe miała chwilke i będe akurat we Wrocławiu to się porozglądam:) Do Lenki: jak poczytasz moje komentarze od początrku to zobaczysz ,że mamy podobny problem. Mi tez włoski zaczęły wypadac od tabletek anty...tzn. to jest tylko i wyłącznie moja diagnoza, lekarz ginekolog wyklucza jakiekolwiek powiazanie...bo przeciez jak powtarza mi za każdym razem ,tego typu tabletki stosuje się do leczenia łysienia, więc skoro tak, to jakim cudem moga być przyczyną tego typu problemu...Ale lekarz swoje a ja i tak swoje... Piszesz ,że włoski już ci nie wypadaja, więc myślę ,że zabiegi mezoterapii były by dla Ciebie pomocne. One własnie pobudzają cebulki, odzywiaja komórki, mi włoski odrosły w miejscach w których nie miałam ich już prawie wcale...więc moze tobie tez pomoże.. Jesli jesteś z Wrocławia podsunę ci adres dobrego lekarza, który mi robi tego typu zabiegi i jest całkiem niedrogi.Buziaki

Autor: lenka  19.04.2006 zgłoś

Do Martita: Słyszałam cos kiedys o mezoterapii, ale dokladnie nie wiem na czym polega. Mieszkam 150km od Wrocławia i blizej jest mi np do Zielonej Góry( do Zielonej mam 70km), ale w sumie jak lekarz jest niedrogi, to moglabym sie do Wrocławia wybrać. Jak możesz napisz mi jak to działa, chodzi mi też o ilośc wizyt,które mniej więcej trzeba zaliczyć, no i cene oczywiście. Z góry dziękuję:) A tablety anty rzuciłam kilka miesięcy temu(dokładnie 4) i czekam na efekty...:) Co do ginekologów, mój tez mówi, ze to niemozliwe:/

Autor: Smutasek  19.04.2006 zgłoś

Witam wszystkich! Słyszałam, że dobrze jest wcierać w skórę głowy (po umyciu) wodę brzozową. Podobno wzmacnia włosy i zapobiega wypadaniu. Czy ktoś o tym słyszał. A może ktoś to stosował?

Autor: Lilunka  19.04.2006 zgłoś

Cześć dziewczyny dziękuję za dobre rady. Zaczełam myć głowe szamponem sabal i widzę że stan moich włosów znacznie sie poprawił. Mniej ich wypada i włosy się nie przetłuszczają.Teraz mam lepszy humor i widzę zycie w innych barwach jeszcze raz bardzo dziękuję!!!

Autor: rama-nefru  19.04.2006 zgłoś

do Lenki: hmm, nie slyszalam o Stieproxie jako o szamponie na tle hormonalnym, tylko ze to produkt leczniczy, zwalczajacy lojotok i lupiez. Ma bardzo dobre opinie na przeroznych forach (acz to juz tak obok tematu) i wytwarzany jest przez bardzo dobre i renomowane laboratorium... Jest na recepte (czasem mozna dostac bez), co wskazywaloby na to, iz samemu leczyc sie nim nie nalezy, dopiero jak lekarz przepisze - mnie akurat przepisal. Myslalam, ze na tle hormonalnym jest Sabal, tzn. on rowniez zwalcza lojotok , a tenze moze powstawac na tle niezrownowazonej gopodarki homonalnej (zeby zacytowac ulotke), ale rownie dobrze pod wplywem stresu (jest to czesta przypadlosc ludzi wrazliwych, przejmujacych sie itd.). Ale zdawalo mi sie, ze ktos tu na naszym forum pisal o Sabalu, ze pomga zwalczac nadwarazliwosc mieszkow na testosteron... Do lojotoku wracajac - jesli jedna z jego przyczyn moze byc zachwiana gospodarka hormonalna, a Stieprox jest obliczony na jego zwalczane, moze o to wlasnie chodzilo farmaceutce... Trudno powiedziec, mnie ani lekarze, ani pani w aptece nic nie wspominala... Ale powiem mojej Mamie, zeby sie zapytala :-)

Autor: Martita  19.04.2006 zgłoś

Do Lenki: zabiegi mezoterapii polegają na wstrzykiwaniu w owłosioną skóre głowy mieszanki jaka dobiera ci lekarz, przeważnie sa to jakies witaminki itp. itd.... Jesli chodzi o ilośc zabiegów to ja miałam ich całkiem sporo, chyba nawet już straciłam rachubę....ale na pewno ponad 20.... co do ceny... jak pisałam zalezy równiez od lekarza. Sa mieszanki juz gotowe, które kosztują ok 300-400 zł. ale ja płaciłam na początku 150 za zabieg , a teraz już spadłam na 100!!!:):):) więc jest ok. Moje uwagi co do tej metody: początkowo lekarz zalecił mi tylko 7 zabiegów, po których miała być znaczna poprawa, jak się okazało ciężki ze mnie przypadek, bo w ciągu jednego rzutu tzn. dwa razy w tyg. przez pierwszy miesiąc, raz w tyg. przez następny itp. miałam ich razem 18. Włoski slicznie odrastały , moje prześwity zniknęły, ale po 4 miesięcznej przerwie w zabiegach problem znów powrócił. Obecnie znów jeżdżę dwa razy w tygodniu, poprawa znów jest, mniej wypada, pojawiły się nawet już odrosty( szybciej niż ostatnio) ale nie wiem co będzie jak zrobie kolejną przerwę... Buziaki:):)

Autor: Pink  19.04.2006 zgłoś

a gdzie jezdzisz na te zabiegi mezoterapii we wroclawiu? do jakiego lekarz ?chętnie spróbuję czy możesz podac adres? sa jakieś przeciw wskazania?

Autor: Martita  20.04.2006 zgłoś

Wolałabym nie pisac na forum, podaj mi swojego maila , to ci prześlę namiary:)

Autor: Pink  20.04.2006 zgłoś

ik.iwona@op.pl dziękuję Pink

Autor: Choreńka  20.04.2006 zgłoś

Ja miałam robioną mezoterapię we wrocku przez 4 miesiace i nic nie pomogła :(

Autor: M.  20.04.2006 zgłoś

Slyszalam od lekarza, ze mezoterapia nic nie daje. Szkoda pieniedzy!!!

Autor: julka  20.04.2006 zgłoś

ja mieszkam koło wrocka i Martita podaj mi prosze adres tego kolesia od mezoterapii, bo chyba sie tez wybiorę!

Autor: Martita  21.04.2006 zgłoś

Witam wszystkich:) Do Choreńka: z tego co czytałam ty masz troszke inny typ łysienia niż ja, więc być może dlatego Tobie mezoterapia nie pomogła Poza tym jak juz pisałam ja jeżdżę na mezoterapię juz prawie rok, w czerwcu będzie dokładnie roczek i na początku tez nie było rezultatów. Każdy lekarz mówił mi,ze lecznie włosów jest barddddddzzzzzzzoooo długotrwałe i że musze się uzbroić w cierpliwość a skoro inne wcierki ani ampułki nie pomagały więc na cos postawić musiałam i zostałam przy mezoterapii. Jeśli chodzi o skuteczność..mezoterapia odzywia komórki i cebulki włosa od wewnątrz , ponieważ zawiesinę wstrzykuje się pod skórę i w tym jest lepsza od wcierek, bo dociera głebiej cebulek.. Od kiedy zaczęłam moje leczenie byłam u wielu lekarzy, nawet podczas zabiegów odwiedziłam innych dermatologów w celu konsultacji i poznania opinii na temat mezo.. faktycznie trafiła mi się p. dermatolog , która kazała sobie dac z tym spokój i przepisała mi ampułki Vichy..A poniewac ampułki przerabiałam juz nie raz pozostałam przy mezo. Ja tak naprawdę nikogo nie namawiam, każda z nas ma własne doświadczenie i równiez swoim chciałam się z wami podzielic, bo mi troszkę pomogło i narazie przy tym zostaję. Pozdrawiam Do Julka: Podaj mi swojego maila to ci prześle namiary:)

Autor: iga222  21.04.2006 zgłoś

mezoterapia to lipa nic nie daje a tylko szkoda kasy

Autor: Kasia  21.04.2006 zgłoś

Mnie włosy zaczęły wypadać po tym jak za mocno wystawiłam głowe na słońce. Spaliłam skórę. Może ktos zna sposób żeby wszystko wróciło do normy.Bo to chyba nie jest wina włosów tylko skóry głowy.

Autor: julka  23.04.2006 zgłoś

do martita: ankaa183@wp.pl pozdrawiam :*

Autor: Martita  24.04.2006 zgłoś

Julka odebrałas maila??? , bo nie dostałam potwierdzenia:(

Autor: julka  24.04.2006 zgłoś

tak dostalam dziekuje, jutro ci odpisze, bo juz dzis nie zdąże!

Autor: Gacek  25.04.2006 zgłoś

Gdzie w Warszawie mogę zrobić komputerową analizę włosa? Czy to jest to sama co pierwiastkowa...? Ile to może kosztować? Od czego zacząć?

Autor: Pink  25.04.2006 zgłoś

cześć dziewczyny! zrobiło sie ciepło, zbliża sie dłuuugi łykend i ja jadę się trochę rozerwać[tylko pogoda sie ma popsuć ]może uda mi sie chociaż na trochę zapomniec o tych pozostałościach na mojej głowie. mam już chyba obsesję bo nawet w najmniej odpowiednich momentach [wiecie o co mi chodzi hi hi hi ]łapie się na tym że myśle o tym żeby mi włosy nie wypadały. jak nastanie dzień że na grzebieniu znajdę tylko 5 włosków to będę śpiewac az ochrypnę[ a śpiewac to ja nie potrafię]jak narazie wcieram piloksidil, seboradin,żel aloe vera, myję sabalem,łykam skrzyp, cynk, wyciąg z zielonej herbaty, MSM , piję ziółka i NIC. Ale mam ciągle nadzieję. pozdrawiam.

Autor: zmartwiony  25.04.2006 zgłoś

Na wypadanie włosów no cała głowa łysa- przepisał mi lekarz ALPICORT E co wy na to

Autor: ive  25.04.2006 zgłoś

Zmartwiony - poprostu nic!

Autor: Choreńka  26.04.2006 zgłoś

Stosowalam alpikort E na łysą główkę przez 6 miesięcy i nic.. (+ inne mocniejsze leczenia)

Autor: kicia20  26.04.2006 zgłoś

hmm mam 20 lat.wlosy mi strasznie WYPADAŁY(ale mam juz to za sobą),mimo ze ich nie farbowalam nie suszylam itd.normalne ze dziennie wypada ok 100wlosow ale co u mnie sie dzialo to byl dla mnie szok.wybralam sie do apteki i kupilam sobie odzywcza maseczke do wlosow WAX(ok18zl).poprostu rewelacja.ponoc jest rowniez przeznaczona osobom po chemioterapii.super.

Autor: iza  26.04.2006 zgłoś

Co sądzicie na temat WAXA warto kupić? Atak wogóle jak radzicie sobie z prześwtami na głowie? u mnie już prawie nie ma grzwki i po środku głowy robią się już prześwity mam kręcone włosy 'pozostałości' więc jeszcze jako tako to wygląda ale jak będą nadal tak wypadać to czeka mnie peruka. Pracuje w firmie gdzie są same kobiety i mam obsesję na punkcie żeby to się nie wydało. A tak wogóle czy są peruki z naturalnych kręconych włosów nie chcę żeby ktoś się zorientował. Czy to prawda że peruki syntetyczne są dużo lżejsze bo że tańsze to wiadomo. A wogóle to jak to jest chodzić w peruce. Mam nadzieję że nikogo nie obrażę tym pytaniem.

Autor: iza  26.04.2006 zgłoś

ps. przepraszam za błędy ale szybko pisałam.

Autor: Martita  27.04.2006 zgłoś

Do Iza: Waxa nigdy nie używałam , chociaz słyszałam pozytywne opinie ne ten temat, więc warto spróbowac, to tylko 18 zł. , więc w porównaniu z innymi ampułkami które wcierałam to naprawde bardzo tanio. Ja uważam ,że trzeba wypróbowac wszystkiego co się da,może akurat to ci pomoże??? Co do peruki: hmm...szczerze mówiąc też się nad tym zastanawiałam, jak narazie jeszcze się wstrzymam ...nie orientuję się które sa lepsze , które lżejsze, wiem tylko że jesli faktycznie na Twojej główce jest nieciekawie to może spróbuj sobie chociaz poprzymierzać?? Mój lekarz twierdzi ,że w ostatnim czasie te moje włoski dobija stres i panika , niepokój że ktoś na nie patrzy, że sie smieje...bo ja czasami faktycznie mam takie mysli,że wszyscy wokoło mówią tylko o moich włosach...to chyba jakas obsesja..a stres jak wiemy jeszcze bardziej je osłabia . Tak więc peruka to nie jest zły pomysł.. moim zdaniem na pewno poczułabyś się pewniej, lepiej...Moja mama ostatnio oglądała program , w którym pokazywane były kulisy nagrywania reklam, m.in. reklama szamponu...wiesz,że te dziewczyny tez mają peruki??Wszystko kreci się wokół dużej kasy, więc włoski na reklamach musza być idealne, a że takich prawie nie ma w ogóle to stosuje się peruki... Poza tym ostatnio ogladałam zupełnie przypadkiem film " Tylko mnie kochaj" czy jakoś tak...tam dziewczyny tez nosza peruki.zresztą w fimie tego nie ukrywają i musze powiedziec ,że serio bardzo ładnie się prezentują.. Podsumowując : warto się nad tym pożadnie zastanowić:):) Pozdrawiam, buziaki:*

Autor: Pink  27.04.2006 zgłoś

też widziałam na tym filmie jak noszą peruki naprawdę fajnie to wygląda,a co do obsesji to wszystkie chyba juz ją mamy. u mnie doszło do tego że nie siadam w tramwaju, autobusie bo myślę że ktos stojący nade mną będzie podziwiał moje prześwity. jak narazie noszę czapeczkę kiedy tylko się da[ do pracy nie mogę], opaski materiałowe szerokie no i ciągle wierzę w cud.Ja już tak 11 lat łysieję teraz od ok 4 mies pojawił się kolejny duży kryzys. nie mam pojęcia dlaczego raz jest lepiej a raz gorzej.a WAXA mam właśnie na głowie ,nie widzę efektów [jeszcze] tzn włosy dalej wypadają ale rzeczywiście po zastosowaniu włosy ładnie się błyszczą. na stronie www.zdrowystyl.pl też można poczytać o kuracji na włoski. pa pa pa

Autor: rama-nefru  27.04.2006 zgłoś

Zgadzam sie z Martita -sama troche przegladalam rozne strony internetowe z bardzo ladnymi peruczkam i od razu poprawil mi sie nastroj. Poza tm nie trzeba koniecznie wybierac gotwej, mozna tez zamowic konkretna fryzure, np. Kate z serialu 'Lost' (byloby przyjemnie..) - albo taka ktora bedzie najbardziej przypminac nasze wlasne wlosy. Potem to chyba tylko kwestia przyzwyczajenia - i pozytwnego nastawienia. Wydaje mi sie jednak, ze ladna peruka, w ktorej ladnie sie wyglada, poprawilaby samoocene i wplynelaby dodatnio na nasz humor. Jesli nie od razu, to z czasem. Oczywiscie, to nie znaczy, ze wszystkie mamy sie poddac i zainwestowac w peruki, ale tez sie ich nie bac, bo jest cala masa naprawde ladnych. Szczescie w nieszczesciu, ze nasz problem mozna zamaskowac, a nawet ukryc, co maja powiedziec ludzie z widocznymi poparzeniami twarzy albo chocby bliznami po tradziku... Moja dobra kolezanka walczyla z tym cale studia, przedtem sie nad tym nie zastanawialam, ale przeciez na pewno marzyla sie jej bezproblemowa cera jak moja, czy innych dziewczat z grupy. Zaden podklad nie byl w stanie tego ukryc, co wiecej, podklad byl nie zalecany przez lekarza, bo skora nie oddycha, jej stan mogl sie pogorszyc itd. Bledne kolo. Tymczasem jednego jej nie brakowalo: pogody ducha. I silnej psychiki. Co do mnie, musialam na razie odstawic wszystkie specyfiki na wysoka polke, bo test ciazowy (jeden i drugi) ni stad ni z owod pokazal 2 kreski.. Ogromne zaskoczenie, mialam jak pisalam, za wysoka prolaktyne, wtedy sie raczej w ciaze nie zachodzi, wiec wcale sie nie staralismy - przeciwnie, uwazalismy... Musze poczekac kilka tygodni na potwierdzenie w postaci badania usg (bo na razie nc jeszcze nie wykaze), ale bardzo mozliwe ze... hmm. Zobaczymy.

Autor: Pink  27.04.2006 zgłoś

Ja już Ci gratuluję ja mam już córeczkę ale planuję drugie dziecko.Jak mi bardzo żle to nic nie poprawia mi nastroju jak mocne przytulenie i buziak od mojej Perełki. kiedyś poryczałam się bo moja córcia powiedziała mi : mamo ja i tak nie przestanę cię kochać jak będziesz brzydka i nie będziesz mieć włosków. kocham ją ponad życie. pozdrawiam naprawdę gratuluję i cieszę się bo dzieci to skarb.

Autor: claudia  27.04.2006 zgłoś

Właśnie kilka dni temu kupiłam sobie Wax, ale jeszcze nie zastosowałam.Trzeba z tym chodzić na głowie ok. godziny i podgrzewać suszarką. Kiedyś stosowalam już waxa ale chyba z 8 lat temu i żadnych rewelacji nie zauważyłam. Ponieważ zawsze miałam włosy proste i cienkie i tak już zostanie do końca życia( no chyba że wyłysieję na całej głowie) Może ktoś się chce zamienić ze mną na włoski? Oddam moje krótkie trochę przeżedzone z chęcią na kręcone hi hi, jest ktoś chętny?. Zawsze zazdrościłam dziewczynom z naturalnie kręconymi włosami.Teraz to już wogle jak widzę dziewczynę z długimi grubymi włoskami to mam takie dziwne uczucie... Ogólnie to teraz zwracam każdemu uwagę na włosy i oprócz tego oglądam swoje 10 razy dziennie w lustrze czy za bardzo nie powiększa się moja łysinka.Chyba też tak macie!? Też oglądałam już peruki sztuczne na stoiskach w supermarketach wyglądają super, ale jak tam to można przymierzyć? A w jakimś sklepie gdzie są tylko peruki ktoś był i przymierzał? Wyglądają ładnie ale boję się, że znajomi zauważą róznicę. Teraz jak się obciełam z włosów poza ramiona na krótkie(musiałam ściąć całe odrosty) to całe osiedle, praca, znajomi zauważyli, że byłam u fryca.To jak kupię perukę to też się wszyscy dowiedzą. Wydaje mi się, że będzie bardzo ciężko dobrać taką sztuczną perukę pod kolor włosów. Ja byłam w Katowiocach w salonie fryzjerskim, gdzie robią peruki i tupety. Adres przekazała mi Ive, która też tam była. Najpierw tam ścinałam włosy bo do zwykłego fryzjera wstydziłam się iść a potem szefowa pokazywała mi na sztucznych główkach na czym to polega i jakie metody stosują bo mają kilka. Taką perukę trzeba zamówić dużo wcześniej ponieważ dobierają włosy bardzo podobne do twoich.Czas oczekiwania 2-3 miesiące. Koszt dość drogi jak na moją kieszeń, przy krótkich włosach od 2000 do 5000 długie. Pisałam już wam wcześniej jak radzę sobie z prześwitami, stosuje nanogen bez posypania którego nie wyjdę z domu.Trzeba by się bardzo wnikliwie przyglądać żeby coś zauważyć . To taki fajny proszek, który doskonale łączy się z włosami a sypiesz go jak sól.Mam w domu też kilka szerokich materiałowych opasek ale nie wyglądam w nich ładnie.Więc na razie pozostaje mi to a póżniej jak włosy nie przestaną wypadać to peruka.Wiecie co dziewczyny ja już teraz stałam się bardziej odporna i już nie przejmuję się tak jak na samym początku(wtedy to był koszmar łykałam nawet tabletki uspokajające,żeby nie myśleć o włosach) Zobaczcie za okno jaka piękna pogoda aż chce się żyć! I już jutro zaczyna się długi weekend, który spędzę wspólnie z moją rodzinką. Pozdrawiam Pa Pa P.S miałam jeszcze napisać, że kończę pierwsze opakowanie szamponu Ducray Sabal

Autor: claudia  27.04.2006 zgłoś

To ja też gratuluje rama- nefru, testy ciążowe teraz są raczej dobre! Adres tego salonu fryzjerskiego www.wlosydlaciebie.katowice.pl, zobaczcie sobie.

Autor: Martita  27.04.2006 zgłoś

A już myślałam ,że nikt tu nie zagląda:) Do Rama-Nefru: GRATULACJE!!!! P.S. Mój lekarz dermatolog stwierdził,że powinnam zajść w ciążę to moje hormonki się uspokoją i wtedy mój problem z włoskami zniknie:) więc jest szansa ,że u Ciebie tez tak bedzie. nareszcie jakies pozytywne i pełne ŻYCIA;) komentarze:):)!!!!!!! Do Claudia: zarażaj nas dalej swoim optymizmem, to bardzo pomaga...masz rację na dworze cudnie:):) , słonko dodaje mi energii, oby tak dalej..:):) Dzięki.

Autor: julka  27.04.2006 zgłoś

martita umówilam sie z lekarzem na poniedziałek takze w poniedziałek wam wszytsko napisze:)

Autor: wiktoria  27.04.2006 zgłoś

witam serdecznie!!!mam17lat.mam dosc dlugie,cienkie wlosy z przeswitami na glowie .w tym wieku to szok!jestem bardzo zmartwiona moimi wlosami.od roku wypadaja bardzo:(wszedzie jest ich pelno(w calym domu):w pokoju,na dywanie,meblach,w kuchni-czesto do jedzenia wpadaja-koszmarrrrr!!!!!!!!!!!!!!nie farbuje ich,rzadko susze,myje prawie codziennie szamponem z pokrzywom,rzadko je czesze,gdyz boje sie widoku grzebienia z wlosami(dywan juz mi wystarczy),masuje skore glowy,raz na tydzien nakladam maseczke wax,biore witaminy I NICCCC.bylam u lekarza 2 miesice temu. ta wizyta tak mnie zniechecila do niego ,ze obiecalam sobie,iz tam nie pojde wiecej.lekarz smial sie, nie wierzyl mi ,ze mam ten problem .kazal mi przyjsc z grzebieniem,bo mi nie wierzy.bylam tak zla na niego.pozniej mowil mi cos o badaniach krwi i moczu,lecz nie sluchalam,zrezygnowana bylam...bardzo mnie to drazni jak ktos smieje sie z mojego problemu(naszego)jakby to nie bylo nic zlego.czytalam w pewnej ksiazce ,iz 50 wlosow to norma ,powyzej tej liczby to jest cos nie tak z wlosami.liczba podana na poczatku 120 wlosow to bzdura!!!!!!50 jest prawidlowa liczba na pewno.zauawazylam,ze mam slabe wlosy na calym ciele:na rekach,nogach-wszedzie.spostrzeglam takze ,iz wlosy wypadajace na glowie sa tak cienkie u nasady prawie jak pajeczyna...to jest straszne.dowiedzialam sie od mamy,ze mojej babci,a takze mojej mamie wypadaly bardzo wlosy,a wiec pewnie uwarunkowane jest to szystko genetycznie.czy mozna temu przeciwdzialac,mimo genetyki???blagam niech mi ktos pomoze!!!!!!!!!!!!!!!!!moze jest tu jakas pani dermatolog lub osoba znajaca powod mojego zmartwienia-PROSZEniech napisze co mi dolega,mam udac sie do lekarza??jakie brac leki???ratujcie!!licze na odpowiedzi!!!!!!!!z gory dziekuje!!!!!!!!!!

Autor: IZA  27.04.2006 zgłoś

Dzięki za informacje i optymizm ja sama staram się myśleć że to nie koniec świata. Mam kochającego męża i córeczkę więc co chcieć więcej. Mąż mnie pociesza, twierdzi że dla niego to bez znaczenia czy wyłysieję czy nie. Dzielnie znosi te moje marudzenie na temat łysiny. Jeżdzi ze mną po całej Polsce jak tylko wynajdę kolejnego 'specjalistę" I wiecie co na pewno dużo osób chciałoby być na moim miejscu. Więc może dziewczyny głowy do góry. do rama-nefru ; gratulację. Co do ciąży to mi niestety przy wypadaniu włosów nie pomogła a nawt się nasiliło. Ale może u ciebie będzie inaczej. POZDRAWIAM!

Autor: Pink  28.04.2006 zgłoś

Claudia,Ive gdybyście dysponowały kasą na te tupety,peruki z Katowic to zamówiłybyście , warto czy nie kupić te ich włoski? rzeczywiście chcą sporo ale pewnie można na raty.ja wszystko mam na raty samochód, lodówkę pralkę meble to i włłosy mogę na raty,tylko jaka jest wasza opinia ?

Autor: ive  28.04.2006 zgłoś

Cześć dziewczyny, mam teraz troszkę mniej czasu żeby tu zaglądać, ale jak tylko moge jestem. Pozdrawiam Was wszystkie i życze miłego, długiego weekendu. Rama-nefru GRATULACJE! Pink nie umiem Ci nic na ten temat powiedzieć, bo w teorii ( z tymi tupetami) to niby wszystko super, ale jak to sie ma do praktycznej strony tego nie wiem. Sama rozważam na 10tys. sposobów na co mi przyjdzie się kiedys zdecydować. Powiem tak - cenię sobie naturalność, chociaż tipsy, sztuczne biusty mi nie przeszkadzają, wręcz jeśli mają komuś dodać pewności siebie, wpłynąć na samopoczucie, a tym samym na naszą psychikę to czemu nie. Inaczej rzecz ma się z włosami gdyby peruki i tupety były naprawdę tak bardzo popularne i często noszone wśród kobiet to może i my zgubiłybyśmy sie w tłumie, a tak boję się, że gdy ktoś zorientuje się ,ze mam perukę pomysli, ze coś ze mna nie tak. Jestem tak wyczulona na punkcie włosów, ze na ulicy zaraz wychwycę perukę. Nie wiem natomiast jak to wygląda z tymi uzupełnieniami, bo przyznam, że patrzę na włosy ludzi i pod tym kątem, ale albo nie spotkałam na swojej drodze nikogo takiego, albo jest to tak dobrze zrobione. Jak wiecie są rózne metody mocowania, raz wydaje mi sie, ze zdecydowałabym się na siatkę, raz że na grzebyki, a innym razem myślę sobie , że się wygolę i bedę toto przyklejać. Komuś już mówiłam, ze bardzo chciałabym nawiązać kontakt z kimś kto to sobie przykleja, może powiedziałby szczerze o plusach i minusach takiego rozwiązania. Musicie wiedzieć, ze co kilka lat trzeba sobie sprawiac nowy tupet i że nie jest to jednorazowy zakup. Wszystko zależy od jakości, użytkowania i pielęgnacji drugich włosków.

Autor: julka  29.04.2006 zgłoś

rama nefru gratuluje :))) ja w poniedzialek jade do tego lekarza co martita poleciła zobaczymy co mi powie, w nim ma nadzieja, bo szcerze to jestem strasznie załamna na maxa!!!od wsyztskich sie oddalam i moje łzy mi tylko towarzyszą! eh... miałam w żyiu tyle chorób ale niczego tak nie przezywałam jeszcze! własnie siedze z olejkiem rycynowym na głowie, wczoraj znajoma mi powiedziała ze rozgrzany olejek nakładac i na to recznik i siedzieć około 8 godzin! pozatym jedźcie dużo białka, ja jem sery ,galaretki,gumisie codziennie o tym każdy lekarz mi mówił i wszędzie pisze i pije codziennie pokrzywę! eh dziewczyny może i nas jakiś cud spotka...

Autor: julka  29.04.2006 zgłoś

a wogóle dziewczyny macie po tym szamponie sabal łupieć??? bo ja po nim dostałam straszny :(

Autor: lenka  29.04.2006 zgłoś

Czesc dziewczyny:) Czy ktos potrafi mi na moja masakrycznie ekspresowo przetluszczajaca sie skore glowy i tluste wloski? Bo wyprowalam juz wszytsko, nawet sabal polecany przez Was i nic:( JUz nawet rzucilam tabletki antykoncepcyjne,bo ktos powiedzial mi,ze to przez nie,ale minelo ponad 3 miesiace i nic:( Jak swedzialo tak swedzi i nie pomaga nic, a do tabletek chce wrocic,bo sie boje braku pewnosci przy prezerwatywach:( POMOZCIE PROSZE...

Autor: wiktoria  30.04.2006 zgłoś

dziekuje z calego serduszka pani ,ktora polecila mi lek:rama nefru!mam nadzieje,ze pomoze rowniez pani.pozdrawiam:*

Autor: wiktoria  30.04.2006 zgłoś

przepraszam za pomylke,chodzilo mi o lek alpacin oczywiscie.rozpedzilam sie:P

Autor:  30.04.2006 zgłoś

mam pytanka do pani rama-nefru:ile kosztuje szampon alpecin?czy po pierwszym uzyciu wypadly pani wlosy czy moze bylo widac poprawe?ten szampon jest dla mezczyzn:nie zaszkodzi nam ? prosze o odpis

Autor: Elledriver  30.04.2006 zgłoś

Czesc dziewczyny, mi wlosy wychodza od kilku lat, w dodatku mam cos jakby lupiez. Kiedys byly to takie łupy- strupki, cos w tym rodzaju a po myciu czerwona i swedzaca skora glowy, nie byl to normalny suchy lupiez. Przepisano mi steryd na zmiane z antybitykiem do smarowania, pomogla na pare miesiecy, potem wrocilo. Teraz mam lupiez ale suchy, i wlosy tez wychodza. Probowalam tysiaca szamponow, zwyklych, lepszych, aptecznych, nic. Czy to moze byc uczulenie na te srodki? Szarym mydlem mylam i tez niedobrze. Czy ktos ma podobne objawy? Prosze o odpisanie!

Autor: rama-nefru  30.04.2006 zgłoś

Hej! Dziekuje za gratulacje, Boze, jakie jestescie mile, dobrze, ze znalazlam to forum - ale tak naprawde to sie dopiero okaze, czy to ciaza (mialam torbielek na jajniku i wlasnie on moze czasem zafalszowac wynik testu - jakzeby inaczej ;-) - chociaz ginekolog stwierdzil, ze raz: to sie zdarza bardzo rzadko, dwa - moj byl maly). Jesli tak, bede bardzo zaskoczona, ale naturalnie i szczesliwa... na razie prawda jest taka, ze nie bardzo wiem, co myslec, dam sobie na to czas po badaniu... Szampon Alpecin, o ktorym mowilam,faktycznie przeznaczony jest dla mezczyzn (ma pomagac w lysieniu uwarunkowanym genetycznie) pisal o nim tu na naszym forum pewien Piotr, do ktorego wyslalam maila, a on w odpowiedzi przeslalal mi adres strony internetowej, zapewniajac ze uzywaly go rowniez jego znajome i ze byly zadowolone. Sama umylam nim glowe tylko raz, wlosy wypadaly mi potem straszliwie, a juz bylo troche lepiej (tzn. przy samym myciu, bo potem masakra, i prawde mowiac, jest coraz gorzej... a mowiac cala prawde, naprawde zle), wiec po prostu balam sie go uzyc po raz wtory. Ale czytalam pozytywne opinie na jego temat od innych internautow, w tym rowiez kilku dziewczat, dltego o nim wspomnialam - u mnie przy pierwszm uzyciu dal odwrotny efekt, ale moze nie trzeba sie bylo zrazac. Niestety, nie wiem, ile kosztuje, przyslala mi go Mama, ale zapytam. Mozna go dostac w aptekach i galeriach Centrum. Czy moje jeszcze zwiekszone teraz wypadanie moze miec zwiazek z wiosna? Jak myslicie? Wychodza strasznie, by nie powiedzec makabrycznie, wyciagam cale pasma i momentami przezywam chwile zalamania nie do opisania.

Autor: wiktoria  01.05.2006 zgłoś

Mysle,że wlosy mogą wypadać właśnie przez wionę,lecz także przez szamponAlecin.Czytałam (pani zapewne też)na stronie internetowej tego szamponu,iż poczatkowo mogą wypadać włosy.Są to jakby "niepotrzebne"włosy,a ich miejsce zastapią silne i zdrowe nowe włosy.Wiem,że to trudne :nie przejmować się,zwłaszcza kiedy widzimy ogrom naszych włosków wypadnietych,lecz proszę unikać stresu,ponieważ on nasila ich wypadanie:(((( Ja również cieszę się ,że znalazłam to forum, można poznać bardzo miłe i sympatyczne osoby:)))jak fajnie...!!!

Autor: ellka 44  01.05.2006 zgłoś

Kupiłam szampon sabal i włosy przestały mi wypadać ten szampon jest super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Autor: lenka  02.05.2006 zgłoś

Do Ellki: Mam pytanie dotyczące szamponu Sabal. Myjesz nim cały czas? Czy nim dwa razy w tygodniu, tak jak jest napisane na opakowaniu na zmiane z jakims innym??

Autor: ellka 44  02.05.2006 zgłoś

Myję sabalem dwa razy w tygodniu głowę na przemian z innym

Autor: goja  03.05.2006 zgłoś

Witam, mam zamiar zastosować koismetyki firmy "Orising" na wypadanie włosów. Czy może ktoś ma jakieś opinie na temat kosmetyków "orising". Dzięki

Autor: Martita  04.05.2006 zgłoś

Do Julka: byłas u lekarza?? Co ci powiedział?? jestem strasznie ciekawa, odezwij się jak będziesz, albo prześlij maila:)

Autor: Wiolenka  04.05.2006 zgłoś

Dwa miesiące mycia szamponem sabal i wypadanie włosów ustało hura!nareszcie spokój

Autor: julka  04.05.2006 zgłoś

do martita:hej bylam u lekarza i mi powiedzial ze mam mocne wlosy i nieraz wlasnie przy tych gestych,mocnych wlosach robi sie takie łysienie plackowate, tez na mezoterapie mnie wziął, tylko tak mi tą głowe masował wcierając srodek przeciwbólowy,że potem chyba z połowe włosów mi wypadło tez tak miałas? po ilu widziałas efekt? przepisał mi tabletki m.in: amertil, witamine PP, jade do niego na drugi zastrzyk w poniedziałek, pozdro:*

Autor: Martita  05.05.2006 zgłoś

:):) hej:):) tak, tak...znam te masaże..;) .ale to nie bez przyczyny...taki masaz poprawia ukrwienie skóry głowy , ja nawet kupiłam sobie taką specjalną maszynke do masazu i jak mam czas to masuję sobie sama:) A co do efektu...jak pisałam wczesniej miałam zabiegów bardzo dużo, ponad dwadzieścia:( tyle tylko ,że ja mam włoski słabiutkie i przede wszystkim nie mam łysienia plackowatego,a w twoim wypadku spodziwam się efektów dużo szybciej:) Trzymam kciuki:) Buźka

Autor: Pink  05.05.2006 zgłoś

cześć chcę wam powiedzieć że przez ok 1 mies. będę mieć utrudniny dostęp do internetu, ale postaram się tu zaglądać i jak coś na mojej głowie się zmieni[ mam nadzieję że na lepsze ] to od razu się odezwę. narazie czekam cierpliwie .pozdrawiam Pink

Autor: Choreńka  06.05.2006 zgłoś

ja chce mieć wloski!!!! Chociaż malutko, chociaż słabiutke, nie musza być tak gęste jak wczesniej ale chce je kiedyś odsyskać:(:( A teraz tak ciepło, każdy szczęsliwy, załamać się można...

Autor: julka  06.05.2006 zgłoś

eh chorenka damy rade! mi tez cięzko pewnie jak kazdej z nas no ale cóż... każdy jakis krzyż nosi, dla nas to są te włosy ale pewnie w przyszłości będzie lepiej :) ale martita on jak mi to masuje to potem zbieram garście :( w poniedziałek nastepny zastrzyk... buzka:*

Autor: Martita  08.05.2006 zgłoś

Do Julka: no cóż?? sama nie wiem...mi tez wychodza podczas zabiegu, ale czy az tak mocno???Zobaczysz jak będzie przy drugim , a to juz dziś:) Kurcze szkoda ,że nie jutro bo tez sie wybieram:)Kup sobie wiesiołka w kapsułkach , ja łykam od 2 miesięcy ...może to mi pomogło???Dziewczyny serio... ja stosuję już tyle cudów ,że sama nie wiem co tak naprawdę sprawiło ,że jest lepiej...tfu, tfu...żeby nie zapeszyć;) Moze napisze wam chociaz co łykam: Anacaps, 2 tabl. rano, wiesiołek- 2 rano, 2- wieczorkiem, Witamina H tzw. biotyna- koniecznie do ssania(ponoć lepsza) 2-razy dziennie, pije skrzyp i siemie lniane i pokrzywke czasami:) Poza tym kupiłam nareszcie Sabal, pierwsze wrażenie nienajgorsze:)

Autor: bea  08.05.2006 zgłoś

Do Aga!!!!!! Możesz zamówić szampon na wypadanie włosów firmy Orising również telefonicznie nr tel. 0601 403 246

Autor: claudia  08.05.2006 zgłoś

Mam pytanie: jak długo trzymacie na włoskach odżywkę wax?

Autor: julka  09.05.2006 zgłoś

ja jak jej uzywałam to trzymałam tak jak na pudełku napisane

Autor: lenka  09.05.2006 zgłoś

Dziewczyny czy ktos uzywal ampułek RADICAL?? Mozecie mi cos napisac o nich? Cz skora glowy przestanie byc po nich mniej tlusta?? Aktualnie jest straszna, musze codziennie myc wloski. Prosze o odpowiedz:)

Autor: Wiolenka  10.05.2006 zgłoś

Radzę Ci na tłustą skórę głowy kup sobie szampon sabal firmy Ducray napewno Ci pomoże!!Mi pomógł na łojotok skóry a co najważniejsze zahamował wypadanie. Pozdrawiam

Autor: rama-nefru  10.05.2006 zgłoś

Czesc dziewczyny, czy u Was tez takie lato? W Danii upaly, juz nie wiadomo w co sie ubrac (a raczej nie ubrac, tak goraco, w sloncu ponad 30 stopni, w cieniu wcale nie lepiej), ale tez pieknie i zielono - a jeszcze w kwietniu padal snieg! W kwestii wlosow nic nowego, wypada niby troszke mniej i wyrosly tez male wloski przy samej linni wlosow na skroniach, ale dowiedzialam sie, ze wlosy w ciazy poprawiaja sie (jesli w ogole) dopiero od czwartego miesiaca, wiec moze tylko mi sie wydaje (od tego slonca). Dzidzie widzialam na monitorze, poltora tygodnia temu mierzyla 2 mm - jest mniejsza od ziarnka grochu (ale juz bije jej serduszko). Julka, powodzenia z mezoterapia, postaraj sie nie denerwowac, jesli po masazu glowy wychodza ci wlosy - na dluzsza mete poprawia ukrwienie (to tez maja za zadanie wszystkie nasze cudowne szampony, dlatego na wielu jest napisane, ze poczatkowo wlosy moga wychodzic jeszcze bardziej). Tutaj tez, jak sie dobrze rozejrzec, widac, ze niektore dziewczyny maja podobny problem jak my - za to mozliwosci zaradzenia mniejsze. Trzymam kciuki. Pozdrawiam wszystkich!

Autor: lenka  10.05.2006 zgłoś

Do Wiolenki: Szampon Ducray kupilam,lae nie wiem dokladnie jak go uzywac. Bo tam jest napisane,ze powinnam nim myc 2 razy w tyg,a ja myje wlosy codzien. Wiec powinnam nim myc codzien? Czy z jakims na zmiane? A jak tak to z jakim? Dzieki z gory za odpowiedz. Pozdrawiam:)

Autor: magoj  11.05.2006 zgłoś

Do Wiolenki, Mam pytanie czy szampon ducray sabal można używać do włosów nie przetłuszczajacych się(suchych nawet przez tydzień), ale z łojotokowym zapaleniem skóry głowy i oczywiście wypadających? Bardzo proszę o informację. Pozdrawiam

Autor: asiulka  16.05.2006 zgłoś

a ja wczoraj byłam u fryzjera i licho mnie podkusiło, zgodziłam sie na balleyage, wyszedł fatalnie, musze go czymś zafarbować, boje s ie tego ponieważ poniszcza mi sie włoski, przed balleyagem jakeiś pół roku tez zafarbowałam. teraz mam dziwny pomaranczowo zółtle pasma od rozjaśniacza, paskudztwo, ach..szkoda gadać ten kolor miałąm ostatnmio całkeim łady, ale chęć zmiany czegoś....tragedia. dziewczęta, zanim pomalujecie włosy na jkis pasudztwo w słabym salonie..zastanówcie sie conajmniej tydzień, co sie odwlecze to nie uciecze. ja nie odwlekłam i mam za swoje. co do ani....po przeczytaniu twojej wiadomości zrobiło mi sie jeszcze bardziej smutno, u mnie jest troszke podobnie.3 maj się Ania mocno!!

Autor: Martita  18.05.2006 zgłoś

Widze,że nasza stronka podupada:( dziewczyny jestescie tam????

Autor: claudia  18.05.2006 zgłoś

No właśnie dziewczyny gdzie się podziewacie, a może już wszystkie wyzdrowiały? Napiszcie jak czujecie się teraz na wiosne jak wiatr powiewa w Wasze włoski ?

Autor: lenka  18.05.2006 zgłoś

ja stronke sprawdzam codziennie i wlasnie widze,ze juz nikt nic nie pisze:/ Moje woski takie jakie sa, takie byly:| Tylko przetluszczaja sie dalej masakrycznie. Kupilam ampulki firmy RADICAL i boje sie ich uzyc, bo mi kolezanka naopowidala,ze mi wloski jeszcze bardziej po nich wypadna i nie wiadomo czy pozniej odrosna:)

Autor: wiktoria  18.05.2006 zgłoś

hejka!!!U mnie rowniez bez zmian ,wlosy wypadaja,sa tak cienkie, ze teraz w kitce ciagle chodze do szkoly.Widac moja lysinke :(To jest straszne dla mnie.Kiedys ciagle w rozpuszczonych,a teraz...Smutne jest dla mnie takze to,iz tyle dziewczyn ma piekne wlosy ,dlugie,rozpuszczone,nie maja problemow,a ja tylko spogladam na nie .Marze o takich.Nie musza byc cudowne,lecz geste,matowe,z rozdwojonymi koncowkami,ale GESTE!!!!!!!!!!!!!!!!!Jutro lub w sobote ide do lekarza:(mam nadzieje,ze cos uda mu sie stwierdzic.Pozdrawiam wszystkich serdecznie!!!!!!!Zycze gestych wlosow...

Autor: Martita  19.05.2006 zgłoś

Hej wszystkim:) Ja tez staram sie tu wpadac codziennie:) U mnie w miarę, zuzyłam juz 1/2 sabalu, jak narazie chyba jeszcze nie zauwazyłam różnicy..:(:( Julka jeździsz na zabiegi? Ja byłam we wtorek i jade chyba jutro, o ile nasz doktorek bedzie miał czas, bo pewnie wiesz,że jest ostatnio straaaaaaasznie zapracowany..:) Boje się dziewczyny bardzo, bo przede mna trudny okres.Jesli sprawca mojego wypadania włosków jest stres , to moja łysinka w najbliższym okresie się pewnie powiększy..Przede mną sesja, do tego przechodzę dłlllllllluuugie "ciche dni" w moim związku i chyba już tak zostanie.., czarno to widze...A ja choc wiem,że nie powinnam to martwię się tym wszystkim strasznie, ale inaczej się nie da..Nie jem, nie spię, i takie tam....wiecie o co chodzi...Pozdrawiam gorąco, buzia

Autor: asiunia  19.05.2006 zgłoś

hej dziewczynki!czytam wasze forum od niedawna i jest tutaj tyle informacji ze można się pogubic!Możecie mi doradzic jaki szampon jest najlepszy przeciwko wypadaniu?bo ja juz próbowałam wszystkiego a one dalej mi lecą jak głupie!od niedawno robie płukanki z pokrzywy bo słyszałam że pokrzywa bardzo odrzywia cebulki.Jeżeli włoski wypadają wam ze stresu tu kupcie w aptece magnez z wit B6 ok 8zł na 50 dni.Dowiedziałam się jeszce że powinnam raz w tygodniu na noc wcierać olejek rycynowy szczoteczką do zębów i ubrać czapkę żeby miało ciepło.(olejek musi być podgrzany,wsadzic butelke do gorącej wody)acha dzisiaj lece do ateki po herbatke pokrzywowa i humavit N!pozdrawiam

Autor: Kamilka  19.05.2006 zgłoś

słuchajcie! najlepszy dla mnie to szampon DERMENA a do tego tabletki bio cynk+selen!

Autor: claudia  19.05.2006 zgłoś

Ja zużyłam 5 opakowań szamponu Dermena i efektów nie było, teraz mam drugie opakowanie Ducray Sabal i włosy nie tłuszczą się tak szybko. Wypadają dalej ale widzę po umyciu głowy małe wyrastające włoski....(oby tylko te malutkie nie wypadały!), dlatego wolę nie zapeszać. Z tabletek kończę w maju liv.52 i muszę zamówić spirulinę platensis . Zobaczcie www.spirulina.pl Pozdrowienia

Autor: lenka  19.05.2006 zgłoś

czesc:) Czy ktoras z Was robila sobie przeszczep wlosow lub transplantacje?? Bo juz nic mi nie pomaga, a slyszalam o klinice Handsome Men,ktora pomoga w problemach wloskowych. Czy ktoras z Was wie co sna ten temat??? Bardzo prosze o informacje!!!!!:)

Autor: Mikka  19.05.2006 zgłoś

Myję sabalem włosy już drugi miesiąc i też zauważyłam takie małe włoski u siebie z tym że u mnie przestały wypadać włosy całkiem.Czy to możliwe że sabal tak dobrze zadziałał na moją skórę na głowie.Oprócz sabala łykam tylko witaminki

Autor:  19.05.2006 zgłoś

Do lenki daj sobie spokój z HM nie warto Mogę więcej ci na pisać na ten temat jak chcesz tylko podaj maila do Ciebie.Pozdrawiam!!!

Autor: lenka  19.05.2006 zgłoś

moj e-mail to monika_dd@o2.pl bardzo prosze o szybkie informacje:) Z gory dziekuje:)

Autor:  19.05.2006 zgłoś

chcialabym jeszcze dowiedziec sie o SABAL czy myc nim codziennie?? Czy na zmiane z czyms innym? A jak na zmiane to z czym??

Autor: Piotrek  21.05.2006 zgłoś

witam chcialbym poznac Wasze opinie (w szczegolniosci mezczyzn) na temat preparatu KAMIWAZA. Naprawde pomaga czy kolejny "złoty srodek"? Pozdrawiam.

Autor: Syla  21.05.2006 zgłoś

Witam.Mam powazny problem z wlosami.Sa bardzo rzadkie i cienkie odkad pamietam,na dodatek nierosna.Dermatolog stwierdzil ze wlosy rosna ale odrazu łamia sie,i zamiast przepisac mi lek ktory by wyleczyl wlosy i przede wszystkim skore glowy,przepisal tylko skrzyp polny,ktory oczywiscie nie pomogl na tak powazny problem z moimi wlosami.Prosze o jakas rade,jakie srodki moglyby mi pomoc, albo gdzie sie mozna zglosic po fachowa rade specjalisty?

Autor: Pink  21.05.2006 zgłoś

na stronie www.stoplysieniu.pl można umawiac się na bezpłatne wizyty u dermatologów specjalizujacych sie we włoskach, ja idę.

Autor: rama-nefru  22.05.2006 zgłoś

Czesc dziewczyny, juz sie balam, ze wszyscy przestali pisac ale dzisiaj niespodzianka... Hmm troche sie boje, zeby nie zapeszyc, ale wlosy sie poprawily -troszke tylko przy myciu i kilka w umywalce przy rozczesywaniu - co w porownanu z liczba 300, 400 jescze 2 tygodnie temu jest wielkim sukcesem. Nie wiem tylko na ile trwalym. Lekarz zarzeka sie, ze z ciaza nie ma to w ogole nic wspolnego, bo wlosy, jesli sie poprawiaja, to dopiero po 3 miesiacu a ja jestem w polowie drugiego - za to spadla mi prolaktyna (prawie calkiem), ktora jest teraz bardzo, bardzo niska, wiec moze faktycznie to ona byla winowajczynia (plus stresy). Jasne, ze to co chore, to i tak wypadnie ale juz nie takimi garsciami. Mam nadzieje, ze sie utrzyma. Martita, trzymaj sie - ulozy sie. Ciche dni w zwiazkach zdarzaja sie chyba wszystkim - juz nie zlicze ile takich chwil przeszlam z moim upartym jak osiol (a nawet 2 osly)chlopakiem (i jakimi nerwami to przyplacalam).

Autor: beata  22.05.2006 zgłoś

a co z Vichy

Autor: julka  22.05.2006 zgłoś

to może ja tą prolaktyne tez sobie zbadam?! to jest an skierowanie?podobno kobietom w ciazy nie wypadaja wloski zadne dopiero jak urodza dzieci! martita jezdze na zastrzyki, choc do konca nie wiem czy jestem z nich zadowolona, po ilu widzialas jakas poprawe? ja w srode jade na piąty! moze kiedys sie zmowimy i razem pojedziemy:) pije dziewczyny jeszcze biostymine to sa zastrzyki ale ja je biorę doustnie, bo jezeli wszystkie "nacierki" od zewnątrz nie pomagają to może byc to przyczyna od wewnątrz, a ona oczyszcza organizm, pozdrawiam was i tez sie ciesze ze znowu cos sie dzieje ;)

Autor: Martita  23.05.2006 zgłoś

Witam wszystkich:) Dziewczyny zaczynam nowe zycie, jestem singlem , od 5 lat pierwszy raz....co za uczucie...ale jakos sobie radze, staram się nie stresowac:) Do Julka: Ja pierwsze odrosty zauwazyłam dopiero po ok. 2 miesiacach zabiegów.Później te odrosty tez mi wypadły i wyrosły nowe, które się utrzymują do dzisiaj. Chetnie się z tobą spotkam, tylko nie wiem kiedy będe do niego jechała, pewnie dopiero po wypłacie:) czyli w nastepnym miesiącu:) Jedyne co moge ci doradzic, to cierpliwosci...ja tez nie raz miałam ochotę się poddac... Powoli zaczynam dostrzegac zalety Sabalu....:)Pozdrawiam

Autor: Pink  23.05.2006 zgłoś

dziewczyny u mnie chyba lepiej choć boje sie nawet o tym pisać czy mówić żeby nie zapeszyć, moja kuracja intensywnie i bardzo regularnie trwa od końca stycznia i chyba w końcu mniej wypada, rewelacji nie ma ale cieszę sie poprawą nawet najmniejszą. biorę wcieram piloksidil, seboradin,żel aloe vera, myję sabalem,łykam skrzyp, cynk, wyciąg z zielonej herbaty, MSM , piję ziółka

Autor: Pink  23.05.2006 zgłoś

Martita może u mnie ta poprawa też po sabalu? sama nie wiem biore tyle tych specyfików że trudno zgadnąć co pomaga jednak najważniejsze to cierpliwość i systematycznośc ja ciagle jaszcze nie umówiłam sie na te zabiegi ,nie bylam u tego lekarza , brakuje mi czasu, praca, dom ,przeprowadzka, kombinacje kto w danym dniu zaopiekuje sie dzieckiem, na szczęście babcie pomagają ale wybiore się napewno dam znać kiedy.teraz jestem bez internetu i pisze tylko z pracy, ale mam nadzieje że niedługo będę mieć kontakt ze światem już z domu. pozdrawiam

Autor: julka  23.05.2006 zgłoś

ciesze sie ze u Was dziewczyny lepiej, mam nadzieje że ja tez niedługo tak napiszę :) pozdro:*

Autor: Martita  24.05.2006 zgłoś

Do Pink: U mnie jest dokładnie to samo, wszystko stosuje naraz i może dlatego jest lepiej, łykam Anacaps, wiesiołka, biotynę, teraz nabyłam nowy specyfik, olej lniany ze skrzypem, taki syrop, pije sie jedną łyżeczkę dziennie , strasznie niedobre, ale może skuteczne:) do tego jeżdże na zabiegi, piję pokrzywe, robie sobie masaz głowy takim urządzonkiem, myję sabalem, no....chyba koniec...:) Jest tego troszkę:) Buziaki

Autor: gocha  24.05.2006 zgłoś

Witam dziewczyny, mam pytanie, czy szampon SABAL można używać na skóre głowy z łojotokowym zapaleniem lecz z włosami suchymi, nie przetłuszczającymi się. Pozdrawiam gocha

Autor: Jolkaa  24.05.2006 zgłoś

Dziewczyny, mam pytanko czy szampon Sabal może byc stosowany przy suchych włosach???-nie chciałabym pogorszyć stanu moich resztek na głowie. Podobnie jak u większości z was kiedyś długie, czarne i lśniące - teraz związane w kucyk, o wiele krótsze i cały czas osypujące się. Myślałam,że wygrałam z tym kilka miesięcy temu miałam to samo, brałam żelazo (lekka anemia) dużo witamin, skrzyp,silica itp. już nawet nie pamiętam co jeszcze. Na chwilę pomogło ale z tego co widzę nie wolno chwalic dnia przed zachodem słońca. Kurcze też oglądałam peruki ale sama nie wiem...

Autor: M  24.05.2006 zgłoś

Szampon jest koloru zielonego??? Wydawało mi się, że w necie kolor był brązowy lub podobny .. a właśnie sobie kupiłem przez internetową aptekę :)

Autor: M  24.05.2006 zgłoś

Otrzymałem takie informacje : "firma zmieniła formułę szamponu jakis czas temu (chyba ok pół roku temu), pewnie są stare zdjęcia" także z tego co wiem, szampon miał przedtem kolor brązowy teraz zielony, co do składu trudno mi poweidzieć co się zmieniło, ale na moim opakowaniu jest napisane, że nowa formuła..

Autor: rama - nefru  25.05.2006 zgłoś

Podpisuje sie pod tym, co napisala Jolkaa - tez nie powinnam chwalic dnia przed zachodem slonca. 2 tygodnie poprawy, tylko kilka wloskow pod prysznicem i kilka w umywalce, najpierw podchodzilam ostroznie, ale po 10 dniach zaczelam sie autentycznie cieszyc, zreszta pisalam o tym - nawet pochwalilam sie niesmialo kilku osobom - i ledwie zdazylam sie odprezyc, uspokoic... Od wczoraj jest tak jak bylo, sitko zatkane, a najgorsze, ze znowu zaczely wychodzic 'same z siebie', czyli po prostu osypywac sie w ciagu dnia. Nic nie moge brac, ze wzgledu na ciaze, zadne Sabale i Stieproxy tez nie wchodza w rachube, wiec myje tylko Seboravitem, ale naprawde myslalam, ze zaczynam wychodzic na prosta. Pink i Martita - ciesze sie, ze u Was lepiej, zawsze to przydaje nadziei i pozytywnego nastawienia. Tak trzymac! Martita - przykro mi, ze tak sie potoczylo z chlopakiem.

Autor: ive  25.05.2006 zgłoś

witam, jak widze dalej walczycie. Powodzenia i wytrwałości. U mnie sabal spowodował lekki łupież, może niepotrzebnie zaczełam go stosować mając suche włosy, ale zasugerowałam się opiniami,ze niektórym osobom zmalała po nim ilość wypadających włosów. U mnie wręcz jakby się nasiliło. Brak słów. Nie wiem co robić??!!

Autor: rama-nefru  26.05.2006 zgłoś

do Ive: odstawic Sabal. Jest szamponem nastawionym na lojotok i lojotokowe wypadanie, bardzo powszechne. Tez troche walcze z lupiezem, pojawil sie po tych wszystkich wcierkach, ale juz prawie zniknal samoistnie (najwidoczniej wystarczylo przestac pocierac glowe). Wolalabym jednak 100 razy walczyc z lupiezem niz - znowu - z wypadaniem. Stracilam wiare w pomyslny final, ale staram sie nie tracic ducha, choc jest mi nielekko - ale ludzie maja naprawde duzo gorsze problemy...

Autor: ola  26.05.2006 zgłoś

mam też ten problem. Dwa lata temu, przy okazji wspomniałam dermatologowi, ten stwierdził bez wahania ,że najskuteczniejszy środek to Gelacet w proszku 2 opakowania po 21 saszetek. Dostepny tylko w Niemczech i Austrii. Poskutkowało. Teraz znów jest problem, dlatego już na własną rękę szukam za granicą. Chciałabym się dowiedzieć czy ktoś to stosował?

Autor: ive  27.05.2006 zgłoś

do Oli końcem zeszłego roku sprowadziłam Gelacet z Niemiec kapsułki bodajże op.300szt, żadnych u mnie efektów, teraz biorę Pantovigar też z Niemiec, ale jak wspomniałam wyżej nic na mnie nie działa.

Autor: chudzik  28.05.2006 zgłoś

ja se kupiłem vitapil zjadłem już paczke oczywiscie i tabletki terz ,ale włosy jak leciały tak leco no może troche mniej,ale nie wiem czy od tego czy od vichy derkos kture używam jednoczesnie.ja zauważyłem jednak że ten vitapil to dobry produkt na przyrost tkanki mięsniowej na nic więcej sie nie nadaje

Autor: julka  28.05.2006 zgłoś

ja juz nie mam sił......... jutro kupię jakies leki uspokajające, bo nie daje już rady...

Autor: rama-nefru  29.05.2006 zgłoś

do Julki: co sie dzieje? P.S. Leki uspokajajace (bez recepty dostaniesz lagodniejsze, ziolowe) to nie jest zly pomysl. Mnie tez dermatolog swojego czasu przepisal i wiem, ze w Danii to tez czesc trapii - przy wypadaniu wlosow ich pierwsze pytanie to czy jestes zestresowany i jak bardzo - kaza wiec laczyc szampony i ampulki z tabletkami, zeby sie wyciszyc... i przestac liczyc wlosy. I dodaja, ze taka terapia moze trwac do roku. Nigdze zadnych cudow od razu.

Autor: Pink  29.05.2006 zgłoś

teraz sama nie wiem czy u mnie lepiej czy nie , przestaje o tym myśleć bo wtedy zawsze łapię doła.wierzę że włosy to ważna rzecz ale nie najważniejsza. co do peruki to ja chyba bym się z tym pogodziła, zaakceptowała, ale mój mąż...........nie przełknie tego. prawda jest taka że powinno sie zacząć nosić peruke wtedy jak ma się jeszcze jakieś włosy[czyli teraz] bo wtedy można oszukać, że niby zmiana koloru fryzury, tylko że to nie takie proste. kurczę! przecież to nie moja wina że łysieje a peruki wstydzę się nosić, prędzej ludzie powinni się wstydzić brudnych paznokci , owłosionych nóg, żółtych zębów, tego że kradną , kłamią......... może się przełamiemy zaczniemy nosić sztuczne włoski i zapoczątkujemy nową modę !!! jeszcze kilka-kilkanaście lat temu nie było słychać o powiększaniu biustu,ust, tipsach, kolczykach w języku,to może nastanie też czas na peruki tylko trzeba to zacząć. pozdrawiam p.s lubię tu czytać, pisać bo Wy mnie rozumiecie

Autor: ive  29.05.2006 zgłoś

do Pink masz rację całkowicie sie z Tobą zgadzam! Mój mąż teoretycznie pogodził się z faktem, że tracę w zastraszającym tempie włosy, ale co dzieje sie w jego głowie do końca nie wiem. Wiem natomiast, że cała ta sytuacja nie wpływa dobrze na mnie, a co za tym, idzie na relacje między nami.Co z tego, ze dbam o siebie skoro cały mój wysiłek ( makijaż , ubiór itd.) powalają włosy. Cokolwiek bym nie zrobiła to moja fryzurka "woła" zrób coś ze mną żebyś kobieto jakoś wyglądała, a co ja mam zrobić? Pink peruka tak , ale jako " widzi mi się" , ale nie jako koniecznośc. Trudno dziwić się naszym panom, skoro nam samym z trudem to przychodzi. Pink w jakim stanie są Twoje włosy, czy masz androgenowe i ile masz lat ? Jak Twój mąż to znosi, czy rozmawiacie o tym problemie ( skąd wiesz ,ze peruki nie przełknie powiedział Ci to ? masz lęki, że Cię zostawi? - skądś to znam), bo mój uważa,że są gorsze problemy i nie lubi ciągnąć tego tematu, zresztą ja staram się udawać, ze sprawy nie ma żeby sobą nie zadręczać, ale bardzo w tym wszystkim się męczę. Pisałam wcześniej, że zastanawiam się nad uzupełnieniem częściowym, ale nie mogę się do tego przekonać. Żeby chirurgia w tym temacie stała tak wysoko jak chirurgia powiększania piersi z pewnością podjełabym to ryzyko. Może to wszystko co piszę wygląda małostkowo wygląd, wygląd i jeszcze raz wygląd tak jakby nic poza nim sie nie liczyło, ale prawda wygląda tak,że nie jest sprawą normalną w przypadku kobiety łysienie androgenowe wogóle łysienie nie jest kobiece, więc brak częściowy, czy zupełny włosów wpływa nie tylko na nasz zewnętrzny wizerunek, ale na naszą psychikę co jest już powodem do zmartwienia. Czujemy się brzydsze, nieatrakcyjne poprostu inne. Pozdrawiam wszystkie walczące...

Autor: monia  29.05.2006 zgłoś

a co sadzicie o klinice HANDSOME MEN????

Autor:  29.05.2006 zgłoś

włosy w klinice HM które mi zrobili kosztowały mnie9 tyś i leżą teraz w szafie a ja chodzę dalej z trzema włosami na krzyż

Autor: monia  29.05.2006 zgłoś

uuu, dlaczego wlosy leza w szafie? jak to sie stalo?? BARDZO PROSZE o wiecej informacji!!!!!

Autor: ive  29.05.2006 zgłoś

BARDZO SMUTNA WIADOMOŚĆ! moniczka8 - która brała udział w tutejszych wypowiedziach, a którą znałam z forum łysienie info nie żyje. Nic więcej nie wiem - wiadomośc wyczytałam na forum.

Autor: Pink  30.05.2006 zgłoś

nie żyje!!!!!Boże aż zrobiło mi się gorąco,słabo ... też czytałam jej wypowiedzi na łysienie info .to przerażające,kiedyś nie bałam się śmierci a teraz jak mam dziecko to na samą myśl że mogłoby mnie zabraknąć przy niej to już płaczę. do ive: mam 30 lat, łysieję od 11, pisałam już o tym ale w skrócie to wygląda to tak:mój tato i jego siostry szybko wyłysieli, ja tracę włosy głównie z przodu i na czubku. mam włosy za uszy i chodzę w spiętych żeby pozosłaniać prześwity,lekarze .... nie trafiłam na konkretnegojestem ze środowiska medycznego leczę się sama, moje włosy są miękie szybko sie przetłuszczają są koloru mysiego. mój mąż czasem sam zaczyna temat włosów nie wierzy że nie ma metiody aby powstrzymać łysienie, namawia mnie na przeszczep tylko że to wiąże się z zaciągnięciem kredytu a my i tak mamy spore wydatki, ale jak będzie trzeba to się zdecyduje [nawet nie wiem ile to kosztuje] gdy mówię o peruce od razu mówi NIE. jeżdzi,kupuje mi leki, wozi mnie do lekarza ale chyba nie rozumie że dziewczyna którą poznał i ożenił się już odeszła.nie boje sie że mnie zostawi ale ja się żle czuję myślę że nie jestem atrakcyjna, kobieca,jak facet patrzy na mnie na ulicy to zastanawiam się czy patrzy na mnie czy na moje włosy. chcę sie podobać i sobie i mężowi ,musze kończyć piszę z pracy nie mam czasowo internetu w domu jestem z wrocławia,jadę w czerwcu na konsultacje do dermatologa który rzekomo jest specjalistą w dziedzinie włosów i mam zamiar umówić się na zabiegi mezo tak jak martita. kiedyś czułam sie atrakcyjna ładna, i miałam powodzenie teraz boje sie rozmawiac na temat włosów ze znajomymi bo zawsze kończy się to łzami.nie mam figury modelki mój biust nogi biodra pozostawiają wiele do życzenia ale włosy to mój dramat. nadal jednak robię co mogę, i staram sie nie załamywać mam rodzinę męża,córcię, rodziców siostrę dobrą teściową,pracę i zdrowie myślę żenie jedna osoba chciałaby mieć tyle co ja.pozdrawiam

Autor: ive  30.05.2006 zgłoś

Pink dokładnie jakbym czytała o sobie! Mąż zapewnia,że pogodził się z faktem, że matka natura spłatała mi figla i ze dla niego to nie koniec świata, ale ja podobnie jak Ty czuje się nieatrakcjna. Chciałabym podobać sie sobie, mężowi ..., a ja wręcz czuję się aseksualna. Również biust i parę innych drobiazgów nie jest takie jakbym sobie życzyła, ale wszystko to pryszcz w porównaniu z moimi włosami. Mój mąż woził mnie do Szczecina , Lublina w poszukiwaniu złotego środka i lekarzy cudotwórców. Do pewnego momentu wierzył, że stan ten można odwrócić lub przynajmniej zatrzymać. Teraz jest już świadomy, że genetyka to nie katar co sam przechodzi. Tak jak w którymś mailu napisałam ś.p.moniczka " ...w moim przypadku szansa jest beznadziejna. Nie da się naprawić układu immunologicznego- nie ma na to lekarstwa.... nie wiem co mnie czeka za dzień, czy rok , czy będe miała jeszcze włosy..." Jest mi bardzo smutno i przykro wczoraj jak się dowiedziałam poprostu pociekły mi łzy. Nie wytrzymała, może już nie chciała miała 21 lat. A jeszcze nie dalej jak wczoraj pisałam, ze w naszym przypadku chodzi nie tylko o nasz wygląd zewnętrzny, ale o to, że przy tego typu schorzeniu, który ciągnie się miesiącami, latami poprostu siada psychika i nigdy nie wiemy w którą stronę nas poprowadzi...

Autor: ive  30.05.2006 zgłoś

Pink jeszcze jedno pytanie, do kogo jedziesz do dermatologa? Czy masz na mysli dr Rudnicką, czy Ambroziaka z W-wy, czy jest to lekarz , o którym nie słyszałam. I jaszcze jedno nie wiem co wiesz na temat przeszczepów, ale ja juz dotknęłam tego tematu. Czy byłaś na jakiejś konsultacji, na której wstępnie Cię już zakwalifikowano na przeszczep?

Autor: Pink  30.05.2006 zgłoś

ide do Ziarkiewicza na A. Krajowej we Wrocławiu, słyszałamm różne opinie na jego temat i dobre i złe ale chce sie sama przekonać,napewno napisze jak wyglądała ta wizyta, jesli chodzi o przeszczep to dermatolodzy do tej pory odradzali i proponuja leki wcierki itp, nie bylam na konsultacji konkretnie co do przeszczepu bo ciągle mam nadzieję że nie będe musiała ale to chyba kwestia czasu, wiem że u kobiet sprawa jest trudniejsza niz u mężczyzn i ze może dojśc do uszkodzenia zdrowych mieszków ale.... na wlaśnie może trzeba będzie się zdecydować. wiem że moje włoski żle wyglądaja nikt mi nie mówi wprost ale jak ja zaczynam sama o tym mówic to np. koleżanka mi powiedziała: no tak jak oglądałam zajęcia ze swojego wesela to mialaś tam więcej włosów. A mojej siostrze ciągle ucieka wzrok na moją grzywkę a wlaściwie parodię grzywki. mój mąż uważa ze nie jest najgorzej na mojej głowie alechyba mnie chce pocieszyć.Żaden lekarz nie powiedział mi że to androgenowe ale niby co innego? mama mojego taty-mój tato - jego dwie siostry-teraz ja. ale dziewczyny bądzmy dla siebie wsparciem, bo samemu trudno, zle, ja będę tu zaglądać pisać płakać i śmiać się razem z wami i dawać znać z przebiegu mojej walki

Autor: ive  30.05.2006 zgłoś

Mnie lekarz z kliniki Medical Hair uświadomił, że przeszczep nie da oczekiwanego rezultatu,że efekt po zabiegu może być taki jak przed, że przy przeszczepie może właśnie dojśc do uszkodzenia pozaostałych mieszków i że przeszczep to nie rozmnożenie włosów,ale pobranie z miejsc o większej gęstości i przetransplantowanie w miejsca przerzedzone( zresztą powtarzam się już nie pierwszy w tym temacie raz). Coś kosztem czegoś. Swiatowe kliniki zajmują się już przeszczepianiem włosów z innych części ciała ( mieszki nie wrażliwe na DHT) w skórę głowy, ale to są kolosalne nie na nasze warunki pieniądze. Pozatym należałby się nastawiać na tzw. mega sesje, czyli kilka razy. Co do efektów nie mam pojęcia. Zastanawiam się tylko kiedy nasi chirurdzy ( ukłon w kierunku dr Kolasińskiego z Poznania) zaczną wykonywać tego typu zabiegi.

Autor: rama- nefru  30.05.2006 zgłoś

Jezus Maria!!!Jak to nie zyje? I co to znaczy 'nie wytrzymala'? Jej organizm? Czy... Napiszcie, co sie stalo. Boze drogi. Szok. Chyba raz a dobrze przestane sobie zaprzatac glowe wlosami. Pink, Ive - a propos mezow - jak bym czytala o sobie! U mnie nie jest tragicznie, nic nie widac(jeszcze), a choc moj narzeczony bez mrugniecia oka kupuje i wszystkie wcierki i inne specyfiki (tzn. kupowal, bo teraz mi nie wolno), delikatnie mowiac uwaza ze grubo przesadzam... a jesli nawet strace wlosy, to doprawdy sa gorsze problemy. Ogolny przekaz: wez sie troche w garsc! Mysle, ze gdyby kiedys rzeczywiscie tak sie stalo, musialabym przede wszystkim poradzic sobie z problemem psychicznym - tj. nie stracic wiary we wlasna atrakcyjnosc. Jestem gleboko przekonana, ze jesli ja jej nie strace, nadal bede zadbana, ladnie ubrana, usmiechnieta, ewntualna chusteczka na glowie nie sprawi, ze partner przestanie mne kochac, albo ze w jego oczach bede mniej atrakcyjna - za to nieustajace gorzkie zale na pewno. Pink, jesli Twoj maz pragnie Cie pocieszyc, i dlatego mowi, ze nie widzi problemu - to tylko ladnie z jego strony... moj chlopak zrobilby dokladnie to samo (zzymam sie na niego, ale troche jestem wdziecza). Przeciez nas kochaja, na pewno trudno im patrzec na nasze smutne twarze. Ale moze rzeczywiscie jego zdaniem nie jest 'najgorzej' - mezczyzni sa po prostu duzo mniej drobiazgowi i spostrzegawczy (akurat w tych sprawach) niz my... zwlaszcza po ilus latach bycia razem. Ilez to razy nie zauwazali naszej nowej fryzury, prawda? Dlaczego w tym przypadku mialoby byc inaczej? Pink podpisuje sie pod Twoim zdaniem o rodzinie, coreczce, pracy i zdrowiu, i ze wielu chcialoby miec tyle co Ty, bo to prawda. Dziewczyny! Musimy sie troche bardziej cieszyc zyciem (i docenic to, co mamy), bo gdzies nam ono zaczelo umykac. A przeciez jest najwazniejsze. Zycze wszystkim spokoju i pogody ducha. P.S. Na ostatnim badaniu USG moja mala fasolka mierzyla 3 cm! Zdaniem lekarza radzi sobie dobrze. Trzymajcie kciuki!

Autor: julka  30.05.2006 zgłoś

heh rama twoja fasolka bedzie pewnie cudnym dzieciątkiem:) ja wlasnie wrocilam z apteki kupilam jakies kolejne tabletki i kolejne 60 zł, jutro ide na kolejne badania, chce zrobic sobie szczegółowe bo do tego wszytskiego serce tylko mi pracuje i mocno bije i ciagle mi słabo..mi narazie tak jak wam JESZCZE mocniej nie widac, z zewnatrz nikt nie widzi ale juz bliskie osoby widza ze mam przerzadzone i przykrywane...coraz czesciej rozmawiamy o peruce i nikt mi nie powie ze to normalne jak codziennie po 150 wlosów w przybliżeniu wypada.z mamą otwarcie juz o peruce mówimy, obie szukamy rozwiązań, kurde młoda jeszcze jestem mam 20 lat...ale wolałabym juz byc tak jak Wy męzatką, miec bardziej ustatkowane życie, jutro kolejny zabieg mam mezoterapi, pozdrawiam

Autor: asiula  30.05.2006 zgłoś

najgorsze jest to ,że lekarze często zwalają winę na stres i mówią żeby się wyluzować.łatwo powiedzieć.tylko jak tu się nie stresować ,kiedy na głowie coraz mniej włosów.to takie zamknięte koło.obłęd

Autor: rama-nefru  31.05.2006 zgłoś

Zgadzam sie - ale musimy probowac. Mnie samej srednio wychodzi, ale nie ma wyjscia...

Autor: claudia  31.05.2006 zgłoś

Też czytałam na forum wypowiedzi Ś.P moniczki8 ale dopiero teraz doczytałam na forum łysienie.info, że miała 21 lat i całe życie jeszcze przed sobą... Znalazłam na forum wypowiedź jej kuzyna cytuje "długo myślałem czy o tym pisać ale monika nigdy nie pokonała swojego łysienia, kiedy dowiedzieli się wszyscy (od dawna to było widać niestety) zażyła masę leków przeciwbólowych( tak sie dowiedziałem z rodzinnych plotek)i odebrała sobie życie.... Pisze to do ludzi którzy mogą mieć te same pomysły,nigdy tego nie róbcie nawet nie wiecie jakie to straszne przeżycie dla rodziny, włosy nie są warte życia........... NIECH SPOCZYWA W SPOKOJU.

Autor: rama-nefru  31.05.2006 zgłoś

Jezu.

Autor: julka  31.05.2006 zgłoś

:( wiem jakie to jest ciężkie dla dziewczyny......

Autor: rama-nefru  01.06.2006 zgłoś

Julka, tylko glowa do gory. Mnie tez sie to zreszta tyczy.

Autor: Martita  01.06.2006 zgłoś

Jejku dziewczyny ..jestem w szoku...:( chyba zostawię to bez komentarza, w ogóle słów mi barkuje:( Wspierajmy sie nawzajem ...tylko tyle mi przychodzi do głowy...:(

Autor: Ania  01.06.2006 zgłoś

Przychodza mi dokladnie takie same slowa do glowy jak Marticie:-(

Autor: Ania  01.06.2006 zgłoś

Julka, slyszalam, ze mezoterapia nic nie daje:-( Moze szkoda pieniedzy - dowiedz sie dokladnie, a moze lepiej akupunktura... Sama nie wiem co ci doradzic:-( trzymaj sie

Autor:  01.06.2006 zgłoś

dziewczyny a przeszczep??? czy to nie byŁo dobre rozwiazanie????

Autor: hubert  01.06.2006 zgłoś

Czesc wszystkim! od jakiego czasu przypatruje się temu forum..bo niestety ten problem zaczał i mnie dotykac...a niestety z ludzmi tak jest ze interesują się jakims problemem tylko wtedy gdy ich tez to dotyczy...mam 20 lat i zauwazyłem ze od jakichs 2 miesiący zaczeły wypadac mi włosy...na poczatku nie zwracałem na to uwagi..niestety wkoncu nadszedł czas ze zaczałem się tym martwic ...teraz biore zeestaw witamin i od dzis stosuje Dercos Vichy...mam nadzieje ze pomoze...i Wam tez zycze wytrwałosci i sukcesu..

Autor: asiula  01.06.2006 zgłoś

przeczytałam tu kilka dobrych opini o szamponie sabal a czy ktoś z was wie coś lub używał szamponu ducray anaphase albo ampułek anastim,które producent zaleca właśnie na wypadanie włosów

Autor: ive  02.06.2006 zgłoś

Zużyłam chyba dwa opakowania szamponu ducray anaphase, dosyć fajna konsystencja, włosy dośc fajne po umyciu, ale efektów tzn. odrostów nie zauważyłam, zresztą tak jak pisze na opakowaniu jest dobry jako przygotowanie skóry głowy do dalszych kuracji. Można spróbować, choć cena 40 i ponad 40 zł, w zależności gdzie się kupuje. Mnie ten szxampon doradziła pani dermatolog łacznie z kuracją dercos Vichy. Z ampułek anastim tej firmy nie korzystałam, więc się nie wypowiem, chociaż w połączeniu z w/w szamponem warto spróbowac jeśli ktoś ma przejściowe problemy z włosami. Hubert jesteś młody, więc rozumiem Twój niepokój jednak i tak jesteś w o wiele lepszej sytuacji niż my kobiety borykające się z tym problemem. Ty poprostu jeśli grozi Ci powolne łysienie będziesz tylko jednym z wielu, normalna męska sprawa, co mają powiedzieć kobiety, które dotyka łysienie nie ważne z jakiego powodu. Głowa do góry, mój mąż sam nie ma już zbyt wielu włosów, ale dla niego to naprawdę żaden problem. Jest zdania, że oddałby mi bez wahania to co mu jeszcze zostało i sam jako facet nie rozumie mężczyzn, którzy drą szaty z tego powodu. Jest mu niezmiernie przykro, jak dotyka to kobiety.

Autor: Hubert  02.06.2006 zgłoś

Ive masz racje napewno dla kobiet jest to wiekszy stres...Ja nawet czasem mam chwile...obojętnosci poprostu godze się z losem...ale jedno mnie troszke boli ze wczesniej miałem problemy z trądzikiem...wydałem duzo pięniedzy na jego leczenie a gdy juz prawie nie ma po nim sladu zaczeły mi wypadac włosy..wiec potrafią opasc rece...ale widocznie tak byc musi...ale powiem Wam jedno ze takie problemy np tradzik czy wypadanie włosow bardzo uwrazliwiają...i powodują ze rozumie się innych ktorzy cierpią na cos co nie jest zalezne od nich...Tak na marginesie to ja nawet nie wybieram się do dermatologa...zrobiłem sobie badania i wyniki mam idealne wiec mysle ze to jest poprostu sprawa genetyczna ...i jezeli szampon vichy mi nie pomoze i vitaminy to poprostu dam sobie spokoj...

Autor: Hubert  02.06.2006 zgłoś

I jeszcze jedno Ive ...wiem ze wypadanie włosow potrafi zniszczyc psychike szczegolnie kobiecie ktore lubi ładnie wygladac i lubi się podobac ale ...ja uwazam ze Twoim najwiekszym szczesciem jest Twoja druga połowka...bo miec osobe ktora nas akceptuje i jest z nami na dobre i na złe ..to prawdziwy skarb! Takze usmiechnij się :) i pozdrawiam cieplutko :)

Autor: Hubert  03.06.2006 zgłoś

Mam do Was pytanie...zauwazyłęm ze mi włosy wypadają na całej głowie tzn nawet przy uszach i tuz przy szyji..wiec chyba to nie jest łysienie męskie ..dodam jeszcze ze widze ze wypadają mi brwi...czy ktos moze mi powiedziec co to jest za rodzaj lysienia i czy jest ono wyleczalne?? bardzo prosze o odpowiedz..

Autor: Jutka-22  03.06.2006 zgłoś

Przed chwilą przeczytałam na forum lysienie info wczorajszą wypowiedź moniczki_8. ONA ŻYJE!!! Ktoś jej zrobił paskudny kawał! Brawo Moniczka! Bardzo podobał mi się Twój komentarz! Pozdrawiam, odezwij się na tym forum.

Autor: ive  03.06.2006 zgłoś

Boże Moniczka< a ja o Tobie cały czas myślę, kurde - to naprawde jakiś debil rozumiem dowcipy, ale tego typu! Monia na całe szczęście jesteś wśród nas!

Autor: Jutka-22  04.06.2006 zgłoś

Debil to zbyt delikatne określenie! Jakbym go dorwała.....

Autor: Perukara  04.06.2006 zgłoś

Noszę perukę już ponad miesiąc. Była robiona na miarę w Łodzi i niezbyt droga.Bardzo mocno się trzyma. Chodzę w niej cały dzień, a moje prawdziwe włosy \rzadkie włosy i łyse skronie\ oddychają i wcale się nie pocą. Naprawdę. Fryzjerka mi włosy na peruce podcięła i ufarbowała modnie. Nikt z najbliższych nie poznał, że to peruka, jak ją założyłam pierwszy raz. Czuję się ok. Tylko rodzina zna prawdę. inni myślą, że zmieniłam kolor włosów i fryzurę. Pozdrawiam

Autor: ive  05.06.2006 zgłoś

Przede wszystkim chciałabym przeprosić moniczkę8, za to, że nieświadoma plotki, przeniosłam smutną informację z forum do kafeterii. Jeszcze raz bardzo przepraszam, ale do głowy by mi nie przyszło, że dowcipnisie mogą spaść aż tak nisko...

Autor: claudia  05.06.2006 zgłoś

O Boże dziewczyny jestem w szoku jak ktoś mógł zrobić tak okrutny kawał !!!!!

Autor: ive  05.06.2006 zgłoś

Do Huberta - radzę poczytać strony związane z łysieniem, moze Ci to pomóc w odpowiedzi na Twoje pytanie. Moim zdaniem z tego co piszesz wygląda to na immunologiczne, ponieważ miejsca z których tracisz włosy, oraz Twój wiek na to wskazuje. Nie mniej jednak diagnozę powinien wystawić lekarz, z tym że od nich w temacie łysienia niewiele tak naprawdę można się dowiedzieć. Poza tym to co napisałeś wcześniej o uwrażliwieniu - to całkowicie sie z Tobą zgadzam. Do Perukary - gratulacje widac, że dojrzałaś do tej decyzji ! Najważniejsze, że czujesz się ok. Powiedz jesli to nie tajemnica, czy rozważałaś również uzupełnienia na siatce, czy grzebyki, a jeżeli tak to dlaczego się na nie nie zdecydowałaś i wolałaś perukę? Jeśli mozna wiedzieć co to za zakład i czy ma swoją stronę internetową?

Autor: claudia  05.06.2006 zgłoś

Chciałam jeszcze dodać że przepraszam moniczke8 oraz użytkowników tego forum za głupi fragment, który zacytowałam. Jest mi strasznie głupio a nie wyobrażam sobie jak może się czuć moniczka8.Żart był naprawdę nie na miejscu i jeszcze miał odwagę podawać się za osobę z rodziny.ŻARTOWNIŚ POWINIEN PONIEŚĆ SROGĄ KARĘ!!!

Autor: Jutka-22  05.06.2006 zgłoś

Ive, Claudia - to nie Wasza wina, ja sama w to uwierzyłam i głęboko przeżyłam. Z uwagą czytałam komentarze Moniczki i Choreńkiej bo też mam immunologiczne. Na razie mam jeszcze jakieś włosy, chociaż nie wiem jak długo bo wciąż wypadają. Pozdrawiam wszystkich użytkowników tego forum :-)

Autor: Jolkaa  05.06.2006 zgłoś

Do Perukary - gdzie w Łodzi? Jeśli można wiedzieć i za jaką kaskę??

Autor: Pink  06.06.2006 zgłoś

moniczka, starasznie mi głupio za tego "żartownisia" ja nawet się pomodliłam za ciebie. dobrze że jesteś. ja też chcę wiedzieć gdzie w łodzi robia te peruki tak dla mnie na przyszłość.

Autor: rama-nefru  06.06.2006 zgłoś

Chyba wszyscy czujemy to samo... a propos Moniczki. WIELKA ulge przede wszystkim. A zaraz potem wielkie obrzydzenie, ze komus moglo cos podobnego przyjsc do glowy. Ale najwazniejsze, ze Moniczka ma sie dobrze!!! Pink, ja tez sie pomodlilam... to akurat na pewno nie zaszkodzilo :-) A Ive i Claudia absolutnie nie maja powodu, zeby czuc sie winne. To nie Wam powinno byc glupio.

Autor: rama-nefru  06.06.2006 zgłoś

Hubert, witam na forum. Ive ma racje, przejrzyj strony zwiazane z lysieniem, ale tez nie czekaj za dugo i jednak zwroc sie do specjalisty. Wypadanie brwi niekoniecznie musi miec zwiazek z wypadaniem wlosow i lysienem jako takim (mnie w styczniu nagle zaczely mocno wypadac rzesy, trwalo to jakies poltora do 2 tygodni, lekarka mnie uspokoila, ze to sie zdarza. Spanikowana mimo wszystko zaczelam je smarowac olejem rycynowym - stara sztuczka - i przeszlo), ale lepiej dmuchac na zimne. Na godzenie sie z losem zawsze bedzie czas, na razie porozmawiaj z lekarzem. Rozumiem Twoje zmartwienia i niepokoj, zwlaszcza, ze piszesz, iz masz dopiero 20 lat, a do tego przedtem walczyles z tradzikiem. Niewatpliwie dla kobiety utrata wlosow jest wiekszym obciazeniem psychicznym, bo dla otczenia lysy, czy lysiejacy mezczyzna to nic nadzwyczajnego ani nienaturalngo - w Hollywood Telly Savalas nadal uchodzi za symbol meskosci, bijac na glowe zniewiescialego (moim zdaniem) Brada Pitta z jego starannym balejazem. Mezczyznom zatem znacznie latwiej z tym zyc na co dzien, co wcale nie znaczy, ze latwo i prosto zaakceptowac... Ale Hubert, moda jest na szczescie po Twojej stronie... to juz cos.

Autor: claudia  06.06.2006 zgłoś

Cieszę się dziewczyny, że rozumiecie mnie i Ive. dzięki uf! ale ulga... Ive wysłałam do Ciebie maila

Autor: hubert  06.06.2006 zgłoś

Dzieki Ive i rama-nefru.. dzieki za słowa otuchy i za to ze odpowiedziałyscie na to co napisałem..wierze ze bedzie dobrze i uda się nam wszystkim! Dzis jade do lekarza skonsultowac moje wyniki ..zobaczymy jak bedzie ...a do tego ostatnio czuje jakis dziwny ucisk w głowie...nie wiem moze to tez ma jakis zwiazek z wypadaniem włosow...ale jednak mimo wszystko dodają mi otuchy mysli ze wszystko skonczy się dobrze..

Autor:  06.06.2006 zgłoś

Zdarzyłem zauwazyc ze odwiedzacie roznych lekarzy i oni Wam nie zdołali pomoc...moge Wam polecic z całego serca dermatologa ktory mi pomogł w leczeniu trądziku wiem ze to nie to samo ale jednak moze warto sprobowac..Gabinet znajduje się w Warszawie na ul.Domaniewskiej 22a a tel. 852 21 59 i jezeli ktos się juz zdecyduje na wizyte to polecam Dr.Kuczyńską...

Autor: IZA  06.06.2006 zgłoś

do Perukary: Podaj bliższe namiary na te peruki jestem z okolic Łodzi więc to by mi odpowiadało.Może jeszcze nie muszę się w nią zaopatrywać ale próbuje już powoli przyzwyczaić do tego psychicznie. Mam kręcone włosy więc jeszcze jest złudzenie na pierwszy rzut oka że wszysko w porządku. U mnie jest jeszcze ten problem że muszę mieć perukę z kręconych włosów a robienie trwałej na peruce mnie nie interesuje. Chciałabym perukę z naturalnych włosów chociaż czytałam w internecie że syntetyczne są lepsze pod tym względem że bardziej lżejsze i przewiewne no i pewnie tańsze. Poza tym boję sie że ktoś się może zorientować jak będę miała perukę ze sztucznych włosów. Ja mam chyba na tym punkcie obsesję bo potrafię wyłowić w tłumie każdą perukę. Ale która z nas nie ma. Pozdrawiam):

Autor: julka  07.06.2006 zgłoś

eh ja tez przez okolo 5 lat walczyłam z trądzikiem, co tydzien kosmetyczka,ból, oczyszczanie,maseczki i oczywiście kasa dużaaa, ale wygrałam z tym i mam nadzieje że z włosami też dam radę :))) eh wogóle z czym ja nie miałam problemów, moja mama mówi że nieraz piątka dzieci nie ma tylu co ja sama :P :( eh trzymajcie sie słodziutko, ja piję melisę i przynajmniej jestem troche uspokojona juz tak nie ryczę tylko myślę o tym...a hubert uwierz ze u facetów to to wygląda normalnie godziej u nas:( 3m się:*

Autor: asik  08.06.2006 zgłoś

heja ja ma straszne oproblrmy z włosami okropne , próbowałam wax i nici z tego

Autor: kręcona  08.06.2006 zgłoś

hello wszystkim, jeszcze rok temu byłam zadowola ze wsystkiego miałam piekne włosy krecone , a tu, cztery miesiace temu zaczęło sie najgorsze zaczęły wypadac garsciami, okropieństwo, koleżanka poleciła mi wax ostrzegła mnie ze za pierwszym razem będą mi wypadac włosy bo tak ma byc zebym sie nie przestraszyła ze te najbardziej zniszczone będą mi wypadac w będą one zastępywane nowymi pieknymi włosami mija juz drugi miesiec a tu coraz gorzej , prześiaty na głowie coraz wieksze, kurzce nie wiem juz co mam robic , chłopak mi tłumaczy ze przesadzam , a ja wiem ze to nie przesada , przeciez to normalne ze każda z nas chce miec piekne włosy, mam zamiar kupic ten szapon sabal, nie wiem moze on cos pomoże , napewno waxa juz nie uzyje, pozdrawiam wszystkie dziwewczyny , bądzmy silne, ja przynajmiej pr.óbuje moze to zostanie w jakis sposób wynagrodzone pozdrwaiam buziaki

Autor: nika  08.06.2006 zgłoś

To i ja dołączę,bo to też mój problem.Ostatnio polecono mi wcieranie naparu z tymianku.Spróbowałam dopiero raz,więc nie wiem czy to coś daje.Nie wiem co o tym myśleć,bo nigdy wcześniej o tym nie słyszałam a ta osoba mówi,że jej to pomaga.W razie co dam znać za jakieś 2 miesiące.Pozdrowionka dla wszystkich.

Autor: julka  11.06.2006 zgłoś

perukara ile czekalas na wyrobienie peruki?? opisz wogole wszystko o niej, please:*

Autor: ala  11.06.2006 zgłoś

witam.Ja tez mam problem z włosami.Niedawno byłam u dermatologa.Przepisał mi Alpicort E do wcierania i taką maseczkę:żółtko +2łyzki oliwy z oliwek+2łyżki soku z cytryny.Maseczkę wcieram raz na tydzien owijam glowę folią na to ręcznik i tak chodzę ok. 2 godz.poźniej normalnie myję, a do ostatniego płukania dodaję 2 łyżki octu winnego.Mnie dermatolog nie kazała używac nafty i rycyny. Ijeszcze biorę tabletki Multisal 2x1. Pozdrawiam wszystkich.

Autor: ula  11.06.2006 zgłoś

Witam wszystkich. Mam koszmarny problem z włosami, wypadaja mi garsciami!!! Poprostu w 4 miesiace stracilam je prawie wszstkie. Mialam ostatnio sterydoterapie, hydrokortyzon encorton. Czy ktos zna jakies silne srodki albo cokolwiek co pomoglo by mi ratowac resztke? Bralam Loxon 5% i jakas rbiona wcieranke, Skrzypowite, witaminki jeszcze jakies, zoltka i olejek rycynowy tez nie pomaga;( PROSZE piszcie na mail cokolwiek wiece na ten temat i cz ktos mial tez hormon podawane to chetnie pogadam. Moje gg: 2937724 i mailula_fra@tlen.pl

Autor: ula  11.06.2006 zgłoś

Prosze tez o wiecej informacji na temat mezoterapi? Ile to kosztuje i gdzie jes mozliwosc na wykonywanie takiego zabiegu?

Autor: NINA  14.06.2006 zgłoś

DOTYCZY ŁOJOTOKOWEGO WYPADANIU WŁOSÓW ja miałam problem, że moje włosy bardzo się przetłuszczały,Byłam u kilku dermatologów brałam DIANE 35 i trochę pomogło!! ale pewnego dnia w aptece pewna firma kosmetyczna robiła badanie włosów polegało że takim urządzeniem jak kamerka badali skórę głowy, rodzaj włosów itp. (bdanie trwało kilka minut) okazało się że mam tak tłusta skórę głowy( z pozoru tego nie było widać) że tłuszcz zatykał mi pory głowy i w łos nie miał czym oddychać od tego czasu zaczęłam używać szamponu firmy KADUS DO PRZETŁUSZCZAJĄCEJ SIĘ SKÓRY GŁOWY zwróćcie uwagę nie do włosów przetłuszczających się ale do PRZETŁUSZCZAJĄCEJ SIĘ SKÓRY GŁOWY!!!! efekt był!!! aż mi szczęka opadła!! bo juz w nic nie wierzyłam!! wypróbowałam wszystkiego i tylko traciłam kasę i nigdy bym nie pomyslała że tak z pozoru banalny szampon mi pomoże. Efekt był taki aż moja fryzjerka się smiała że firma KADUS powinna mnie zatrudnić jako chodzocą reklamę swojego produktu.Koszt szamponu ok 35zł wystarcza na ok 1-1,5miesiąca ale ja myje włosy codziennie. pozdrawiam.

Autor: Becia  15.06.2006 zgłoś

DO NINY to ciekawe!! ale zastanawia mnie jedno , jeśli ten szampon jest do tłustej skóry głowy, to dlaczego myjesz włosy codziennie? czyz nie powininien regulowac wydzielanie łoju? o jaki efekt chodzi? czy o niewypadanie włosów? czy przybyło Ci włosów? a co to była za firma która badała skórę głowy? czy to nie przedstawiciel firmy Kadus któremu zależało na sprzedaży swego produktu? wybacz za te pytania , nnie bardzo zrozumiałam Twój wpis , jaki osi.ągnęłaś efekt pozdrawiam Becia

Autor: NINA  16.06.2006 zgłoś

DO BEACI!! hej Beacia, oto kilka wyjasnień, firma która robiła badania to DORA ale jej produkty są droższe od firmy Kadus, po badaniu pani z firmy DORAponowała mi szampon, jakąś tam odżywkę i tonik ( zasugerowała ale do zakupu nie byłam zmuszona ponieważ apteka przeprowadzała taką akcję to apteka sprzedawała produkty firmy DORA a pani tylko była przedstawicielką i konsultantką ds problemów z włosami) natomiast nie byłam przygotowana finansowo na te zakupy i od razu nie kupiłam kiedy po przemyśleniu zdecydowałam się kupić apteka już nie miała tych produktów ponieważ nie są w stałej ofercie sprzedaży. I ktoś mi tam wspomniał o firmie KADUS gdzie cena szamponu była niższa więc wzięłam na próbę. Ja miałam taki problem oprócz wypadania włosów moja skóra głowy była czerwona dosłownie jakby ktoś mi wrzątek na głowę wylał i to na tych moich prześwitach na głowie wyglądało okropnie, jakby mi słońce przypiekło na raczka łepetynkę i po kilku myciach głowy to zaczerwienienie znikło(ale to nie było zaczerwienienie to było żar tropików na mojej głowie czułam się z tym okropnie bo jak ktoś stanął nade mną np jak siedziałam to zawsze miałam głupi komentarz co mi się stało że mam taką czerwoną głowę wiecie ludzie są czasami mało taktowni) a ja babeczka 25 lat wówczas miałam i już łyse placki na głowie szczególnie na grzywce i sam środek głowy , po około miesiącu włosy zaczęły mi nie wypadać bo miałam te pory głowy zatkane, włosy w dotyku były inne, ślniące widać było że zdrowieją a potem po regulrnym stosowaniu naprawdę i wzmocniły się i stawało się ich więcej. Myję głowę codziennie ponieważ tak się nauczyłam i lepiej się czuję kiedy mam codziennie umyte włosy a poza tym mam krótkie włosy do ułożenia używam lakieru i na drugi dzień jak mi się nie chce myć głowy wieczorem to mam rano bardzo sztywne i cudnie mi sterczą ale lepiej się czuję kiedy łepetynkę mam umytą codziennie.Efekt był naprawdę dobry, osoby które nie widziały mnie przez dłuższy okres wprost mi mówiły że mam fajne włosy a niektórzy taktownie tak niby z nienacka by sprawdzić ab nie mam treski albo peruczki, napraawdę nie ściemniam!!Mój mąż sam kiedyś kiedy przechodziłam obok salonu fryzjerskiego powiedział mi że mam dużo więcej włosów niż się poznaliśmy a jesteśmy już 4 lata i cały czas jadę na szamponie kadus.

Autor: NINA  16.06.2006 zgłoś

próbowałam wczesniej również szamponu VISCHY bo znajoma mi poleciła ale słowo honou ten szampon mi jeszcze bardziej przeżadził włosy i skóra głowy była czerwona i same włosy były takie dziwne w dotyku takie wiotkie niteczki nie powiem nic dobrego o tym szamponie po moich doświadczeniach ale każdy z nas jest inny i na każdego z nas co innego działa pozytywnie, po cynku który mi przepisała dermatolog dostałam egzemy na twarzy ale sama się zorientowałam że to sprawka cynku i odstawiłam, a kiedy pani dokór zasugerowałam że ta egzema może być od cynku( bo nigdy nie miałam problemów z cerą i akurat po 7 dniach od kiedy zaczęłam przyjmować cynk dostałam egzem na twarzy) to pani doktur mnie opinkoliła że jak śmiem podważaćjej autorytet ale sama odstawiłam cynk i egzema przeszła, również stosowałam jakis tam tonik robiony przez farmaceutów ale skóra głowy nic się nie polepszyła włosy były sztywne i sterczały mi efekt był super bo były sztywne i optycznie było ich dużo ale co z tego więc zrezygnowałam, brałam witaminki i drożdże ale wszystko na nic, robiłam badania wszystko było ok aż zmieniła lekarza to dostałamDIANE 35 coś drgnęło ale najlepsze efekty po szamponie na przetłuszczającą się skórę głowy.

Autor: GoSiA  16.06.2006 zgłoś

Witam wszystkich ! mam 17 lat.codziennie kiedy tylko dotkne moich włosów wypadają..czesto zostają mi w rekach całe garści...na ubraniach są ciągle, nie wspominając o tym ile ich wypada podczas mycia..stosowałam juz te maseczki z żółtka oraz myłam włosy mieszanką którą przepisała mi dermatolog ( zaparzone zioła:skrzypu, [pkrzywy i kory dębu) i moze były troche bardziej lśniące ale nadal wypadają... od niecałego miesiąca biore Vitapil..narazie nie widze rezultatów... włosów ciągle ubywa.. do tego kiedy podrapie sie po głowie to za paznokciami zostaje mi cos w stylu takiego..hmm..zbitego łupieżu ? nie wiem co to...ale nie wygląda na taki przeciętny łupiez gdyz jest tylko przy skórze głowy, a nie na włosach..nie wiem..moze to jakaś choroba ? moze tym wywołane jest wypadanie, bo cebulki sa osłabione ?? H E L P ... :(

Autor: baśka  16.06.2006 zgłoś

pozdrawiam wszystkich.Skoro większośc szamponów ma tyle konserwantów to może zacząc używac wyłącznie szmponów dla dzieci i niemowląt - te chyba powinny byc lepsze a na pewno delikatniejsze albo myc głowę samym żółtkiem.Gdzieś już wyczytałam, że niektórzy z problemami wypadania włosów używają zwykłego bambino albo Joanny z czarną rzepą /trochę śmierdzi/.

Autor: Becia  16.06.2006 zgłoś

Nina!! dzięki za szerszą odpowiedź!!, wypróbuję ten szampon kadusa, zobacze jak sie sprawuje i po 10 myciach sie odezwe! wiadomo ze na kazdego inaczej działa dany produkt ale spróbowac mozna... pozdrawiam pa pa Becia

Autor: elx  16.06.2006 zgłoś

Pomóżcie, jeśli znacie przepis na domową kurację nawilżającą włosy

Autor: NINA  16.06.2006 zgłoś

jesli mogę jeszcze podzielic się moimi doświadczeniami to chciałam powiedzieć, że ja również próbowałam ratować włosy przez cudowną moc CZARNEJ RZEPY( chwytałam się wszystkiego cokolwiek przeczytałam lub ktoś i poradził bo byłam zdruzgotana tym co posiadam na glowie czyli mało co) a więc wg jakiegoś tam przepisu wyciskałam sok z czarnej rzodkwi efekt był taki że jeszcze bardziej włosy mi wypadały i nie wiedziałam czemu moja babcia mi wytłumaczyła że popaliłam cebulki włosów, sok był za mocny może powinnam go rożcieńczyć wodą ale to już mnie zniechęciło także radzę OSTROŻNIE z tą rzepą.... powiem wam, że zauważyłam kiedy włosy mi zaczęły się przeżedzać.... chodziłam na studium i zajęcia często odbywały się około 13 lub 14 a nawet o 15tej wracałam z zajęć późno i wieczorem nie chciało mi się myć głowy robiłam to rano.... fakt jest jeden że niby dobrze wysuszyłam łepetynke (tak nam się wydaje że kilka godzin wystarczy) to jednak skóra głowy potzrebuję więcej czasu by była sucha tak porządnie ....latem nam się wydaję że jest ciepło więc ze skórą głowy nic złego się nie dzieje..ale to złudzenie...oświeciło mnie dopiero wówczas kiedy siostra mojej koleżanki po umyciu głowy (latem) wyszła na zewnątrz i dostała paraliżu nerwu(jakiegoś tam już nie pamiętam) twarzy.... wiem że jest to modne ale a mojego doświadczenia oprócz wiecznego kataru włosy na tym też cierpią...ktos powie że robi tak cały czas i włosy ma super ale każdy z nas ma inną odporność każdy z nas ma inny organizm.....uczulam róniez na czapkę w zimie też jest bardzo ważna cebulki włosów nie cierpia marznąć....nie uwieżycie ale to fakt teraz nie wyobrażam sobie wychodzenia na zewnatrz w zimie bez czapki i kataru nie mam i włosy są bezpieczne. Ktoś z was może pomyslec że się wymądrzam, że zjadłam wszystkie rozumy itp. ale tylko dzielę się tym co doświadczyłam z jakich błędów wyciągnęłam wnioski i chcę się z wami podzielic ponieważ ja wśród moich znajomych byłam jedyna z takim problememi nikt mi nie mógł pomóc. Teraz mam 29 lat i ten problem zaczął się kiedy miałam 23 lata, oczywiście pomału pomału, z dnia na dzień to się nie stało ale z perspektywy czasu widzę moje błędy gdybym nie myła głowy rano przed wyjściem z domu, gdybym nosiła czapkę, gdybym nie spaliła sobie skóry głowy kilka razy "cudownym" sokiem z czarnej rzepy może by było inaczej...gdybym wszystkiego "cudownych" maseczek odżywek nie nakładała na łepetynkę to może by problem był mniejszy a tak włos ma też swoją wytrzymałość. I jeszcze jedno MNIEJ SŁODYCZY a szczególnie yrobów CZEKOLADOWYCH!!! P O W A Ż N I E!!!! jestem łasuchem...i pozwalałam sobie by zjeść np 15 dkg ptasiego mleczka lub galaretkę w czekoladzie codziennie albo inne słodycze ale generalnie codziennie zawsze coś na ząbek np snikersa albo dwa do kawci...i rzeczywiście włosy bardziej mi wypadały ale dopiero to skojarzyłam kiedy przeczytałam książkę M.TOMBAKA autorytet od medycyny naturalnej podobno światowej sławy gostek) nie pamiętm tytułu ale książki jego są dostępne w księgarniach ..jeden roździał był poświęcony wypadaniom włosów i tam przeczytałam że osoby które lubią i jedzą nadmiar słodyczy łysieją na przodzie głowy.....to zapamietałam dokładnie bo mój problem zaczął się od grzywki...mniej mniej aż 4 lata temu już nie było prawie nic!!! to zdanie z tej książki zapamiętałam dokładnie bo jak to przeczytałam to mi gały na wierzch wyszły ...może to zbieg okoliczności ale coś w tym jest. no chyba już wszystkim się podzieliłam. Sorry że tak się rozpisałam ale może komuś to pomoże(to się będę cieszyć). Rozpisałam sie tak bo ja szłam tak po ciemku po omacku troche juz lat z tym walczę troche juz wiem na ten temat, nikt nie mógł mi pomóc bo nikt znajomy tego problemu nie miał więc ja tak samotnie jak żagiel musiałam sobie pomóc i szkoda by było gdybym się z Wami nie podzieliła. ALE ŻEBY NAM NIE BYŁO TAK SMUTNO OPOWIEM WAM KAWAŁ O ŁYSYM!!! mam nadzieję że was nie dotknę!! czesze się facet który ma cztery włosy i musi się uczesać, mówi do siebie ułożę jeden włos na lewo drugi na prawo trzeci włos zaczeszę do tyłu a czwarty do przodu ale kiedy się czesał jeden mu wypadł, więć znowu problem i czesze się odnowa jeden ułoże sobie na prawo drugi na lewo a trzeci do tyłu, ale wypadł mu jeszcze jeden włos więc zaczął się czesać od nowa i tak aż został mu się jeden włos na głowie facet się zdenerwował i mówi do siebie NO CÓZ PÓJDĘ ROSZCZOCHRANY!!! PA PA

Autor: becia  16.06.2006 zgłoś

do Niny.. pierwsze słyszę ze czekolada szkodzi na włosy?.. nawet niedawno w TV mówiono ze czekolada szczeg gorzka jest zdrowa i organizm potrzebuje, dostarcza magnezu.. z innymi cukrami sie zgodzę. ale znam osoby które lubią łakocie a mają piękne włosy!! to się tyczy chyba bardziej tych co mają z natury słabe cienkie włosy! mnie kiedys czarna rzepa pomogła przestały po niej wypadac włosy.. w tym roku nie miałam jej i nie mogłam kupic. zgodzę się że chodzenie bez czapek szkodzi... napewno ani głowa ani włosy tego nie lubią. mam pytanie jeszcze , czy Ty jestes blondynką? czy farbujesz się? pytam odnosnie tego szamponu Kadusa, bo z reguły szamony do przetłuszczających włosów bardziej wysuszają i jak peeling ścierają łuski włosa szczególnie włos farbowany na ciemne odcienie po takich szamponach płowieje.. szukałam tez w internecie składu tego szamponu ale nie znalazłam . mam wiec prośbę ,mogłabys podać jakie zawiera on składniki ? napewno ma na butelce podany skład. po przeanalizowaniu konserwantów na stronie dr Rózańskiego teraz wnikliwie badań skład szamponów. . wiem ze nie bez znaczenia są one dla organizmu i na włosy też wpływają. chciałam myc szarym mydłem ale nie da się. a po bambino lub Johnsons Baby mam za miękkie włosy , jak małe dziecko..;( niestety żółtkiem też nie umyję tłustych włosów, to niemożliwe by żóltko zmyło tłuszcz.. pozdrawiam Becia

Autor: julka  17.06.2006 zgłoś

becia da sie myc szarym mydłem ja je myję!!!

Autor: BECIA  17.06.2006 zgłoś

JULKA- jak to myjesz nie moge sobie wyobrazic, ja mam wlosy po tym jak drzewo, matowe brzydkie... a octu trzeba walic by to spłukac i nie wiem jak z takimi "dredami" chodzić.. nie wiem czy te szare mydła są dziś inne mieszane?

Autor: NINA  17.06.2006 zgłoś

jestem blondynką ale nie jasną mam kolor włosy takie jak Torbicka taka jasna szatynka. Becia masz rację sare mydło to porazka ciężko spłukać a włosy jak badyle stercza i na dodatek matowe.Becia , składu nie ma na butelce jest przyczepiona dodatkowa kartka ale ją nigdy nie przeczytałam i zawsze wyrzucam!!! no widzisz w końcu blondynką jestem, (hi hi hi) ale wkrótce będę kupować nową butelkę to napiszę. pozdrawiam. Włosów nigdy nie rozjaśniałam, raz zmieniiłam kolor na machoń i rudy ale to jeszcze było przed tym problemem, próbowałam coś zrobić by włosy mniej mi się tłuściły..niestety zmiana koloru nic nie dała. pozdrawiam

Autor: Becia  17.06.2006 zgłoś

OK NIno napisz jak kupisz nowy;)))) ja mam ciemne włosy i czesto szampomny przeciwłupiezowe niszczą mi kolor i włosy płowieją.. wkurza mnie to ze w lecie tak sie przetłuszczają. nigdy nie stosowałam hormonów i nie zastosuję bo czytałam o tym ze jak skonczysz brac to problem znowu wraca! nie mam łysych placków ale znacznie pogorszył mi sie stan włosów, są słabsze ciensze.. często okalpnięte. mammjuz dosc tego tłuszczenia, nie lubie myc codziennie głowy. Nie bardzo wierze ze to stres! w latach 60 - tych kobity miały piękne bujne włosy, czy wtedy nie było stresu?? wątpię! pozdrawiam i miłej nocki;)))))))))))

Autor: lenka  17.06.2006 zgłoś

Na temat Łojotokowego Zapalenia ... Mi włoski troche mniej przetłuszczają sie po sabalu, tzn sa dosc suche, ale juz nie swedzi skora głowy. Stosuje go dopiero od miesiaca i zobaczymy co dalej.Niektorym ponoc cos po tym szamponie odrosło:) POzdrawiam:)

Autor: jullka  18.06.2006 zgłoś

ja nigdzie w aptece tego szamponu kadusa nie znalazłam :( a u mnie jest coraz gorzej z włoskami :(

Autor: Jolkaa  19.06.2006 zgłoś

Powiedzcie jak tu się nie załamywać, właśnie dzisiaj wstałam rano i znalazłam 10 włosów na poduszcze, poszłam do łazienki(-już ich nie czeszę-po prostu związuję), a tam kolejne. I tak cały czas- w jedzeniu, na ubraniach, na dywanach (kupiłam nowe-ciemniejsze!) Powtarzam sobie, że spokojnie, że będzie dobrze itd. Ale jak długo można! W zeszłym roku przy wypadaniu zrobiłam badania i okazało się, że mam anemię (braki żelaza) w tym roku niby niski poziom, zażywam żelazo ale żadnych efektów. Nie wiem gdzie tkwi przyczyna. Może tak jak napisała NINA może to być przez chodzenie bez czapki albo mycie (kiedyś codziennie) rano włosów?? Sama nie wiem, fakt, że nigdy ich nie oszczędzałam i bardzo często farbowałam. A co do słodyczy, nie jem praktycznie wcale, a np. mój mężuś pożera tonami a włoski ma bardzo mocne, więc to raczej nie to. Nie badałam jeszcze hormonów ale ginekolog u której byłam ostatnio uważa, ze te badania nie są potrzebne (okres regularnie itd). Acha, mam 28 lat i nie rodziłam, czytałam, że to może też być problemem (?)

Autor: Becia  20.06.2006 zgłoś

Do NINY ! mam do Ciebie prośbę , napisz do mnie na maila: karina2006@interia.pl chciałam sie coś Ciebie zapytać odnosnie kadusa. Ja mam pytanie czy Ty też masz łupież czy tylko przetłuszczające włosy? odpisz w mailu . pozdrawiam

Autor: baśka  20.06.2006 zgłoś

Myślę że gorzka czekoloda nie powinna szkodzic włosom, kawałeczek dziennie jest nawet wskazany bo zawiera dużo magnezu, ale chodzenie zimą bez czapki to chyba faktycznie może zaszkodzic włosom. Do Jolki Nie wydaje mi się, że twój problem z włosami może miec związek z tym,że jeszcze nie rodziłaś.Ja jeszcze nigdy o takiej zależności nie słyszałam. A może to stres? Ten to może pozbawic nas wszystkich włosów. pozdrawiam wszystkich.

Autor: ive  21.06.2006 zgłoś

Dzisiaj mam kompletnego doła. Nic tylko płaczę. Bezsilnośc mnie zabija.Nic tylko wyłażą włosy garściami! Mogłyby mi chociaż dać nadzieję, gdyby przez jakiś czas nie wypadały, a tu koszmar - nic lepiej. Staram się na codzień trzymać, ale dzisiaj nie wytrzymałam, musze to wykrzyczeć! Nawet nanogen tak za bardzo nie pomaga, bo na długich włosach zaczesanych do tyłu nie chce się trzymać, opada na skórę i widać na prześwitach! Do tego doszedł jakiś cholerny łupież na lini czoła z włosami, oraz momentami swędzenie skóry głowy (może po sabalu), bo wcześniej tego nie miałam. Końcówki włosów sianowate, a jak dotknę opuszkami palców skórę głowy to widzę na opuszkach świecące tłuste ślady. Boję się dotykać włosów! Podobnie jak Jolkaa zaczynam tylko związywać, ale moja misternie upięta fryzurka jest coraz rzadsza i do bani. Codziennie rano wstaję zestresowana z myślą jak mi sie uda uczesać. Dzisiaj rano kiedy nie mogłam powstrzymać łez, mąż starał się mnie pocieszać, ale widziałam jego bezradność. Nie wiem co będzie lepsze - dr. Rudnicka, dr. Ambroziak, a może jednak szukać kliniki, która podejmnie się przeszepu? Tak naprawdę boję się wszelkich kuracji i wcierania już czegoklowiek, bo wszystko co do tej pory robiłam nie przyniosło żadnych efektów. Ja naprawdę nie czekam na cud, żeby wszystkie włosy pięknie odrosły, chciałabym tylko, zeby zostało chociaż to co jest. Dzwoniłam dzisiaj do kliniki GHO do Pragi, ale najpierw trzeba sie umówić na konsultacje z lekarzem, koszt konsultacji 300 koron. Opinie na forum odnośnie tej kliniki są bardzo powściągliwe, bo nikt sie nie wypowiedział, kto był i zrobił. Odnośnie mycia szarym mydłem - kiedyś stosowałam, konkretnie przy kuracji Leny ( być może wróce do tego, bo napewno nie zaszkodzi, a tymi szamponami chyba można więcej szkód niż pożytku uczynić). Podam jak przygotować: kostkę szarego mydła, lub łagodnego mydła dla dzieci 100g- zetrzeć na tarce( jak najdrobniej), zalać litrem wody i gotować na małym ogniu, aż do zupełnego rozpuszczenia (uważać,żeby nie wykipiało). Roztwór taki jak przestygnie wlać do jakiegoś pojemnika, pudełka ( nie do butelki, bo jak stężeje to nie wyciągniecie ręką tej papki). Najpierw namoczyć głowę w misce z ciepłą wodą, potem papką myć głowę. Włosy należy kilka razy dobrze płukać, a do ostatniego płukania dodać ocet- 1 łyżeczka na 1litr wody(ocet rozpuszcza pozostałe resztki mydła). Czyli jak same widzicie mycie mydłem nie polega na myciu z kostki, ale na przygotowaniu roztworu z niego. Spróbujcie w ten sposób, powinno być lepiej. I jeszcze jedno do PINK! Pisałaś, że jesteś ze środowiska medycznego nie wiem co sadzisz o stosowaniu przez kobietę( prosze nie śmiej się!) Naturapia Prostata - tak sie nazywa ten preparat jak wejdziesz na stronę tego leku zorientujesz się, ze ma właściwości czekaj wkleję: Mechanizm działania polega na hamowaniu aktywności androgenów poprzez blokowanie 5-reduktazy, która warunkuje przejście testosteronu w dihydrotestosteron, a także hamowanie aromatazy warunkującej przejście testosteronu w 17-estradiol oraz androstendionu do estronu. Kwas linolowy utrudnia wiązanie dihydrotestosteronu z receptorem androgenowym w komórkach ;gruczołu krokowego. Korzeń pokrzywy zwiększa przepływ i ułatwia oddawanie moczu. Cynk nasila hamowanie aktywności 5-reduktazy. Witamina B6 ułatwia wchłanianie cynku z przewodu pokarmowego. L-alanina, ;glicyna i kwas L-glutaminowy powodują zmniejszenie obrzęku komórek ;gruczołu krokowego. Głownie chodzi mi o blokowanie 5- reduktazy, ale oczywiście wiem,że z odpowiedzią na moje pytanie będzie kłopot. Pisałaś też,że dermatolodzy odradzają Ci przeszczep, a zalecaja leczenie możesz napisać dlaczego? Pozdrawiam i sorki nikogo nie chciałam zdołować- pisze o sobie, swoim problemie i swoich odczuciach. Każdy z nas jest inny i inaczej reaguje nawet na ten sam lek, więc to co dotyczy mnie proszę nie odbierać w stosunku do siebie. ive

Autor: Pink  21.06.2006 zgłoś

ja nadal bez internetu w domu wiec wpadam tylko na chwilke tu na forum. ive! dlaczego miałabym sie śmiać, ja sama piję wierzbownicę[1 łyżeczka na szkl. wrzątku 1x dziennie] wierzbownica to zioła dla panów po 50 r.ż wlaśnie na prostatę ale tez dla kobiet z problemami dotyczącymi jajników[tego nie ma napisanego na ulotce ale czytałam o tym]ja głównie leczę się sama ale jak pisałam bardzo systematycznie od stycznia[potrafię wstac w nocy jak sie zbudzę jak mi się przypomni że nie posmarowałam włosów]trzeba dużo czasu i konsekwencji zeby były efekty. u mnie chyba troche lepiej. ide do Ambroziaka jak wrocę to jutro, pojutrze,napisze od razu co o nim myslę. przeszczep odradzają bo to ostateczność nie ma gwarancji że będzie dobry efekt a poza tym to nie zalatwia sprawy do końca bo nadal trzeba dbać o resztę włosów żeby nie wypadły. z przeszczepem to tak jak z operacja plastyczna z zalożenia ma być lepiej ale nie zawsze jest. poszukam o tej wierzbownicy strony to sie odezwę.pamiętaj że zioła trzeba pić przynajmniej 4 mies. żeby mówic czy działają. ja nie wiem czy mi pomagaja ja tyle biorę witaminek i wcierek ze cos mi pomaga ale co to nie wiem pozdrawiam

Autor: Pink  21.06.2006 zgłoś

znalazłam informacje dot wierzbownicy, pisze o nich p. Rożański z Akademia Medyczna im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu Katedra Medycyny Społecznej Zakład Historii Nauk Medycznych jes niewątpliwie jedna duża zaleta ziół sa TANIE OK 3-4 ZŁ. trzymaj się ive ! ja wczoraj relaksowalam sie likierem kremowym a potem dobrym seksem wszyscy mamy lepsze i gorsze dni ale tu mozemy o wszystkim mówić bardzo dobrze się rozumiemy. ja tylko tu na forum mówię o swoich klopotach z włosami bo wiem że mnie zrozumiecie. pa pa pa Wyciągi z ziela wierzbówki i wierzbownicy działają przeciwbakteryjnie (oenothein niszczy Propionibacterium acnes), antyandrogennie, przeciwzapalnie, odtruwająco (wzmaga procesy detoksykacji), pobudzajaco na regenerację tkanki nabłonkowej, rozkurczowo, przeciwalergicznie, wprzeciwwysiękowo, uspokajająco, przeciwbólowo. Hamuje przerost gruczołu krokowego. Zapobiega nowotworom wymiatając wolne rodniki i usuwając nadtlenki oraz zapobiegając ich powstawaniu. Aktywuje limfocyty NK i ADCC (Natural Killer cell cytotoxicity). Hamuje enzym 5-alfa reduktazę i aromatazę (5-AR), przekształcający testosteron w dehydrotestosteron DHT (epilobium to inhibitor 5-AR). Prawdopodbnie też blokuje receptory dla DHT w gruczole krokowym i w skórze, zapobiegając nipożądanemu oddziaływaniu tego hormonu na chory gruczoł krokowy (epilobium zapobiega kumulacji DHT w gruczole krokowym). Zmniejszają wydzielanie łoju, zmniejszają keratynizację naskórka i mieszków włosowych oraz przerost nabłonków, w tym naskórka. Powodują również upłynnienie łoju zapobiegając powstawaniu zaskórników. Wskazania Choroby skórne (łuszczyca, trądzik, wypryski, dermatozy, pokrzywka, łojotok, łojotokowe zapalenie skóry, figówka, ropne zapalenie mieszków włosowych, łupież tłusty, dermatoza okołoustna) i autoimmunologiczne układowe, przerost i stan zapalny gruczołu krokowego, kamica moczowa, stany zapalne układu moczowego i płciowego u kobiet i mężczyzn, hirsutyzm (wirylizm) i inne choroby spowodowane nadmiarem androgenów, zaburzenia miesiączkowania, upławy; bóle głowy i zawroty głowy, nerwobóle, bezsenność, moczenie nocne, wyczerpanie nerwowe, trudno gojące się rany, choroby alergiczne, łysienie androgenne.

Autor: julka  21.06.2006 zgłoś

dziewczyny a nie myslicie o peruce?? ja juz zaczynam myslec!!! tylko nie wiem dgzie sie udac, nie chce jakies zwyklej co sie rzuca w oczy, chcialabym meic jakas naturalna, perukiara pisala wczesniej ze ma prosze opisz cos o tym !!!

Autor: ive  21.06.2006 zgłoś

Dzięki Pink za szybką reakcję, podobnie jak Ty nikomu ze znajomych sie nie skarżę, pewnie się domyslają, ale nikt wprost nie pyta. Mąż wie jak się z tym męczę, niby nie ma tematu ( nie chcę zamęczać), ale problem jest, narasta i w jakimś dniu daje się szczególnie we znaki. O wierzbownicy czytałam na forum, więc nie jest mi obca, ale tam tyle środków, metod i kuracji stosują ( głównie panowie), że tak naprawdę nie wiem już której kuracji sie chwycić. Z pewnością zioła nie zaszkodzą, więc co mi tam..., piszesz, że smarujesz czymś włosy, jesli można wiedzieć to czym? Napisz jak wizyta u Ambroziaka i co Ci zalecił, podobno konkretny gość i nie bagatelizuje problemu. Pozdrawiam trzymam kciuki i skutecznej kuracji życzę.

Autor: julka  21.06.2006 zgłoś

a jak radzicie sobie np w pracy?

Autor: iza  21.06.2006 zgłoś

Długo zastanawiałam się czy już się chwalić czy jeszcze poczekać ale obiecałam Wam że jak nastąpi poprawa to dam znać. Może uda mi się podnieść Was na duchu. Trochę boję się o tym pisać żeby nie zapeszyć. Jak pisałam wcześniej leczę się u homeopaty po pół roku kuracji zauważyłam poprawę nie szkokującą ale wszystko idzie do przodu małymi kroczkami. Szczególnie widzę to przy myciu i czesaniu. Myję tylko same włosy bez szorowania skóry głowy i nie mam łupieżu (wcześniej było to niemożliwe). Widzę co prawda niewielkie odrościki ale są. No i przede wszystkim moja psychika jest już trochę inna nie myśle już tak bardzo obsesyjnie o włosach. A to przy wypadaniu chyba ważne. Homeopatia jest o tyle dobra że nie leczy samego wypadania włosów ale jego przyczynę czyli cały organizm. Bzdurą dla mnie jest przyjmowanie samych tabletek na wypadanie to leczenie po omacku i wydawanie pieniędzy wiem coś o tym bo sama to przetestowałam. W tej chwili nadal się leczę kolejną wizytę mam za miesiąc. Mam nadzieję że udało mi się trochę Was pocieszyć. Pozdrawiam

Autor: Becia  22.06.2006 zgłoś

do IVE a próbowałaś szampon Selsun Blue do przetłuszczającej z łupieżem? mozna kuopic w aptece za 25 zł. poleca go dr Rózański, kóry ma duze doświadczenie w chorobach skórnych.. Myje sie nim 2 razy w tyg a potem rzadziej. Chodzi o to ze masz skórę tłustą i łupież który zaburza oddychanie skóry głowy, potrzebujesz silnego oczyszczania.. często przyczyną wypadania włosów moze byc łupież! czytałam o tym dużo, na skórze wtedy jest duzo drożdżaków a one bardzo osłabiają cebulki włosa. wypróbuj, czasem wystarczy zmienić szampon a my szukamy daleko.. a mycie szarym mydłem to niezła impreza , tylko że włosy muszą byc potem okropnie matowe i nienaturalne;)

Autor: Ania  22.06.2006 zgłoś

do Izy niestety przekonałam sie ze homeopatia to pic na wode, nie pomogła mi (wziełam masę zastrzyków i inne tableteczki) a jak pomaga to na chwilę .. cos w rodzaju autosugestii, a potem wpadasz w drugi problem, ja nabawiłam sie po niej egzemy , równiez moja koleżanka! Homeopatia to rodzaj bioenergoterapii.. nie wolno tego dotykać...itp w TV kiedys oglądałam program o homeopatii poważyli jakiekolwiek ich pozytywne działanie, sa to tylko bardzo rozcieńczone witaminy. Ktos na ty zarabia mnóstwo!! propaganda.. znam kilka osob stosujących homeopatię, które potwierdziły że po leczeniu wydawało sie na krótko że jest poprawa, a potem problem się nasilił tylko!! nie dajcie sie zwodzić. są na to dowody na nie!

Autor: ive  22.06.2006 zgłoś

do Beci, nigdy nie miałam łupieżu, ani przetłuszczających się włosów, dlatego nie interesowały mnie kosmetyki do walki z tym akurat problemem. Ostatnio tylko zauważyam tak jak napisałam na lini czoła z włosami jakby delikatny łupież, nie ma tego dużo. Nosze czarne rzeczy i niezauważyłam żeby to było widoczne na całym ubraniu, i tak jak napisałam jak dotknę opuszką skóry głowy to widzę, na palcu lekkie oznaki przetłuszczenia. Nie wiem może to normalne spróbujcie zobaczyć to u siebie. Przecież używałam sabal, który właśnie przeznaczony jest do przetłuszczających się włosów i ma właściwości regulujące wydzielanie łoju, a tak jak pisałam generalnie mam włosy sianowate, więc może własnie sabal spowodował lekkie złuszczanie naskórka? Nie wiem więc, czy nowa seria do włosów przetłuszczających z łupieżem jest akurat dla mnie. Zastanawiam się, czy np. jest to możliwe żeby przy tłustej skórze włosy mogłyby być suche, czy jednak: tłusta skóra główy = szybko przetłuszczające się włosy, sucha skóra = suche włosy ?

Autor: iloneczka  22.06.2006 zgłoś

Szampon sabal jest super po jego zastosowaniu przestały mi nareszcie wypadać włosy .Chciałam podziękować Devilstarowi bo to od niego na allegro kupiłam szampon i oczywiście wam drogie serduszka bo to od was dowiedziałam się o jego istnieniu. Jeszcze raz dziekuję!!!

Autor: Iza  22.06.2006 zgłoś

Nie wiem czy homeopatia to pic na wodę czy nie. Ma tylu zwolenników co przeciwników wiem o tym wolę mieć choć przez jakiś czas nadzieję niż wcale. Jasne nigdy nie można powiedzieć że już się z tego wyleczyłam i mam to poza sobą bo przy większości wypadnia jakie czytam na tej stronie to raczej nie "wiosenne przesilenie" ale poważna choroba. Natomiast leczenie farmakologiczne u tych wszystich dermatologów to jest dopiero wyrzucanie pieniędzy w błoto. Sama się o tym doskonale przekonałam. Gdyby istniał lekarz który by potrafił wyleczyć wszystkie rodzaje łysienia i skupiał się tylko na leczeniu włosa to nie było by na świecie łysych a jaki był by bogaty. A propos homeopaty homeopata a homeopata to różnica. do Ive: We wcześniejszych wypowiedziach pisałaś o Lenie czyżby to była ta słynna Lena ze Szczecina. Podobno bardzo pomagała w tych sprawach ale słyszałam że umarła i teraz prowadzi to córka.?

Autor: Pink  22.06.2006 zgłoś

byłam u Ambroz. i nie polecam szkoda czasu i kasy nie mogę teraz pisać więc w skrócie: nie porozmawiał ze mną, żadnego wywiad, stwierdził że u panów to mozna cos zrobic a u kobiet.... kazal zbadac hormony, brac witaminy[ h- pantoten], i Diane, alpicort i albo lekceważyl mój problem albo ja wiem wiecej na temat łysienia u kobiet niż on. wierzbownica wg niego to TYLKO zioła, przeszczep nie bo nie, zero wytłumaczenia a zreszta przeciez pani ma włosy!!!!???? no tak ale gdyby mnie widzial 10 lat temu mogłabym reklamowac szampony a teraz ciągle trace włsy...i mam prześwity nie wzruszyly go moje przemowy że cała rodzina wraz z tatą na czele jet łysa bo u mnie to napewno nie to [czyli nie androgenowe czemu oni boja sie ten typ łysienia rozpoznawac może dlatego że na to nie ma skutecznego leku]muszę kończyć odezwe sie na spokojnie w przyszlym tygodniu ale ja nie pójde do niego więcej bedę się leczyc sama. pa pa pa

Autor: Perukara  22.06.2006 zgłoś

Do Izy i Julki i innych dziewczyn. Dobre peruki sztuczne są w Szpitalu Kopernika w Łodzi w podziemiach, wejście od Poradi Onkologicznej. NFOZ finansuje nawet 100% jeśli lekarz tak zawnioskuje. Szczegółów nie znam, bo z tego nie korzystałam, ale informacje mam od pani,która tam kupiła i nosi. Ja też nie poznałam, że ma perukę. Ja swoją mam z naturalnych włosów. Obstalowałam ją w pracowni Danuta na Wiwulskiego, prawie na przeciwko Tego właśnie szpitala.T o jest uliczka od Ronda Lotników Lwowskich. W dalszym ciągu jestem z niej zadowolona. Trzeba tylko opanować ciągłe odruchy poprawiania samej peruki i jej pociągania. Nie zsuwa się w ogóle i nie przekrzywia. Pierwsze 2 tygodnie obciskała mi głowę, ale można się przyzwyczaić . Naprawdę noszę ją cały dzień, nawet w domu. Koszt około 1000 zł, trochę zawyżyłam. Zainteresowanym podam telefon. Nie mam stałego dostępu do internetu. Odezwę się jeszcze i podam swój namiar. Pozdrawiam.

Autor: Martita  23.06.2006 zgłoś

Hejka wszystkim, dawno mnie nie było..ale wiedzę,że to forum jest niezawodne:):) Cieszę sie ,że jesteście:):) U mnie ani lepiej ani gorzej...w sumie chyba bez zmian..Kończe pierwsza tubkę sabalu..moje spostrzeżenia: napewno mi nie zaszkodził..czy pomógł? chyba jeszcze za wczesnie, więc nie komentuję:) Juz ponad miesiąc nie byłam na mezoterapii z powodów finansowych..az boję się,że mi się przez to pogorszy..Witaminki tez przestałam łykac, czytałam na tlenie dość spory artykuł na ten temat..Motto całości mniej więcej w stylu" szkoda tracić na to pieniążki" , tym bardziej ze teraz jem duzo warzyw, owoców, zobaczymy... piję olej lniany ze skrzypem, resztę moich kosmicznych sposobów na łysinke zaprzestałam, odrzuciłam wszystkie wcierki, Alpicorty, ampułki i inne pierdoły, chce aby moje włoski sobie od tego wszystkiego odpoczęły:) Zreszta na ścisłosc i tak mi nic nie pomagały.. Staram się o tym juz tak nie myślec, i przede wszystkim nie przejmowac, :) jest sliczna pogoda, za tydzień ostatni egzamin na uczelni i dopiero się zacznie..:):):) Mój związek rozpadł się na dobre, jak już wspominałam wczesniej, ale wmawiam sobie,ze czasami musi byc gorzej , by mogło byc lepiej.Coś w tym jest. Ściskam was wszystkich bardzo gorąco, główka do góry:):) Przed nami wakacje, trzeba sie cieszyć z tego co się ma:):):) Ja swoje zycie zaczynam od nowa i jest mi z tym dobrze, smutki i zmartwienia zostawiam za soba:):) BUZIAKI !!!

Autor: baska  23.06.2006 zgłoś

Ja zaczęłam właśnie drugą butelkę alpikortu. Biorę też domięśniowo Biostyminę.Dostałam 10 ampułek. Do tego jeszcze wit.PP. Robię te maseczki żółtkowe raz na tydzień i na razie oczywiście też rzadnych efektów, nic lepiej, kompletnie nic. Bardzo mi Was żal dziewczyny bo czytając Wasze posty doszłam do wniosku, że jesteście jeszcze takie młode a ja już trochę przeżyłam to może mój problem jest trochę mniejszy niż Wasz, ale ja też nie chcę byc łysa. Poza tym mam córkę chyba mniej więcej w Waszym wieku i ona ciągle mi marudzi "mamo chyba wrodziłam się do ciebie bo mi ciągle wychodzą włosy". Na razie ma ich jeszcze dużo ale nie daj Boże żeby ....... Całuje Was mocno pa.

Autor: mysz  23.06.2006 zgłoś

Do Perukary Bardzo proszę powiedz jak znosisz gorące dni? Czy to takie uczucie jakby się miało czapkę? Może to głupie pytania ,ale dla mnie bardzo ważne bo żle znoszę upały. pozdrawiam wszystkich trzymajcie się i włosy nich się Was (Nas ) trzymają.

Autor: dorota  23.06.2006 zgłoś

Czesc wszystkim od niedawna czyli od miesiaca zaczely wypadac mi wlosy a pozniej biale placki zauwazylam na mojej glowie.Wielka panika ,dermatolodzy,masci i tym podobne ,ale trafilam na NERIL i widze po poltora tygodniu ze malutkie wloski pojawiaja sie na bialych plamach .Zrobilo sie cieplo i mysle ze czas zrzucic chustke z glowy .Powodzenia sobie i wszystkim zycze

Autor: p0lka  25.06.2006 zgłoś

szampon sabal sobie kup to super produkt włosy przestały mi wypadać

Autor: Dorota  25.06.2006 zgłoś

Witam ponownie Urzywam nerilu i na opakowaniu pisze ze wlosy beda wypadac oczywiscie wypadaja ,ale czy musza mi wszystkie wypasc zeby nowe wyrosly .niech sie ktos odezwie do mnie kto tego uzywal i jak ten proces wyglada.Do tego mam lysienie plackowate , na ktorym pojawiaja sie wlosy.Urzywam wcierki 1,5 tygodnia . Czekam

Autor: Dorota  25.06.2006 zgłoś

A moze jest ktos z okolic Lublina i zna naprawde dobrego lekarza , ktory zajmuje sie problemem lysienia plackowatego prosze o namiary

Autor: ive  26.06.2006 zgłoś

Pink, wielka szkoda, że Ambroziak nie okazał sie tym lekarzem, którego szukałaś, też rozważałam wizytę u niego ( zwłaszcza,że pozytywne opinie o nim słyszałam ). Jest jeszcze dr Rudnicka, ale czy skuteczna? Przecież oni są bezradni wobec genetyczanie uwarunkowanego łysienia. Potrafią zproponować tylko Dianę, której skutki dobrze znacie. Do Izy, tak to jest ta słynna Lena ze Szczecina, o której słyszałaś. Faktycznie nie przyjmowała mnie ona, ale córka i wnuczka, które przejęły prowadzenie laboratorium. Co do skuteczności - mnie nie pomogło, ale jak pisałam znam kobietę, która jeździła do niej ponad 20 lat temu, której z jakiś powodów wypadły włosy ( stres , poród...), na pewno nie było to androgenowe. Po kilku miesięcznej kuracji pojawił sie meszek, włosy odrosły i są na swoim miejscu do dzisiaj. Ona twierdzi, że ta kuracja przyniosła efekty, ale tak do końca niewiadomo, może minął stres, może zaważyły inne czynniki..., w każdym razie pojechałam do Szczecina szukać ratunku latem 2003 roku. Rozpoczełam bardzo pracochłonną kurację, którą stosowałam 1,5 roku bez oczekiwanego efektu. Jeżeli ktoś ma plackowate, albo z jakiś innych przyczyn wypadają włosy może spróbować, ale musi być wytrwały, systematyczny i codziennie poświęcić temu dużo serca i czasu. Do Doroty, jeździłam do pani doktor do Lublina ( mogę podać namiary), ale w konsekwencji po leczeniu Dercosem - Vichy, stosowaniem szamponu Ducray Anaphase, łykaniem Inneov gęstośc włosów ( ponad 3 miesiące), zproponowała Dianę, więc u Ciebie może być podobnie, choć niekoniecznie, ale wrażenie bardzo miłe. Oglądała głowę, i zaczęła oczywiście od skierowania na wszelkie badania przede wszystkim hormonów. Na razie codziennie gryzę siemię lniane, no i zaczęłam pić wierzbownicę (da się znieść, choć generalnie nienawidze pić ziółek). Pozdrawiam

Autor: ive  26.06.2006 zgłoś

Do Martity, przykro mi z powodu tego co Cię spotkało, mam nadzieję, że jeszcze w te wakacje spotkasz kogoś z kim będziesz mogła dzielić swoje radości i smutki. Bardzo Ci tego życzę.

Autor: ive  26.06.2006 zgłoś

Do Doroty, sorki Ty nie masz androgenowego, więc na pewno inny rodzaj leczenia będzie zastosowany. Spróbuj, dr Szpringer , ul Choćki

Autor: Pink  26.06.2006 zgłoś

dziewczyny muszę SPROSTOWAĆ bo zle napisalam, bardzo przeraszam ale to wszystko przez pospiech , brak internetu i goscinne korzystanie z internetu u sasiada. chodzi o to że ja byłam nie u Ambroziaka tylko u ZIARKIEWICZA i to u niego wizyta wygladala beznadziejnie zero pomyslu na leczenie łysienia u kobiet, twierdzi ze u mężczyzn to jest jakas szansa ale sam jest malo wiarygodny [tzn łysy] pomylilam sie w pisaniu bo po wyjściu od Ziarkiewicza rozmawiałam z mezem o Ambr. i możliwosci pojechania do niego i z tego wzystkiego zamiast Ziarkiewicz napisalam Ambroziak, tak wiec odradzam wizytę u Ziarkiewicza we wrocławiu. IVE moja kuracja [opracowana przeze mnie] wygląda tak: WCIERAM: piloksidil 2xdz żel aloe vera 1X dz seboradin ampulki 14szt. 1x na 2 mies mam przetłuszczajace sie włosy] myje sabalem, seboradinem, odzywka WAX, łykam:skrzypowita2x1, kapsułki zielona herbata 1x1, MSM 1X1, FALVIT 1X1, cynk 1x1 , pije wierzbownice. to chyba wszystko musze przemyslec co mogłabym jeszcze dodać. jeszcze raz przepraszam wszystkich na forum i p. Ambroziaka też za zła opinię na jego temat. pozdrawiam

Autor: Dorota  26.06.2006 zgłoś

Dzieki za namiary napewno po skozystam bo wybieram sie w piatek do Lublina. DO IVE WYTLUMACZYSZ MI NACZYM POLEGA LYSIENIE ANDROGENNE I CZY JEST JAKIES JESZCZE INNE PROSZE MUSZ BYC PRZYGOTOWANA DO WIZYTY A TY MYSLISZ ZE MAM COS INNEGO .POZDRAWIAM SORY ZA PISMO ALE NIE MAM CZASU BO JESTEM W PRACY

Autor: ive  26.06.2006 zgłoś

do Doroty, przecież sama napisałaś, że szukasz specjalisty zajmującego sie łysieniem plackowatym. Myślałam, że wiesz co masz. Nie chcę się powtarzać, pisałyśmy o tym, poza tym w internecie wyszukaj łysienie, a z pewnością znajdziesz rodzaje łysienia i ich opisy.

Autor: Jutka-22  26.06.2006 zgłoś

Witam wszystkich. Dorota - z tego co piszesz wynika, że to może być łysienie o podłożu immunologicznym. Sama choruję na to od roku. Byłam u trzech różnych dermatologów i stwierdziłam, że prawdziwych fachowców w tej dziedzinie można chyba policzyć na palcach jednej ręki! Ja na takiego jeszcze nie trafiłam. Co prawda udało mi się pozbyć łysych placków ale włosy wciąż mi wypadają. Wydałam już majątek na różne specyfiki ale większość z nich okazała się nieskuteczna. Łysych placków udało mi sie pozbyć po wielu tygodniach leczenia płynem elocom (1xdziennie wmasować niewielką ilość w łyse miejsce) na zmianę z loxonem 5% (także 1x dziennie). Poza tym łykałam cynk na zmianę (co drugi dzień) z Mertz Specjal. Obecnie łykam tylko revalid i nie stosuję żadnych specyfików do wcierania żeby skóra na głowie trochę odpoczęła. Elocom zapisał mi lekarz, jest na receptę. Loxon 5% w niektórych aptekach sprzedają bez recepty. A w ogóle to nie należy przesadzać z nadmiarem leków bo zamiast pomóc mogą zaszkodzić. Nawet jeżeli to "tylko" witaminy. Dorota, tak jak poradziła Tobie Ive - poczytaj strony łysienie info. Ja opisałam mój przypadek ale może się okazać, że u Ciebie może być inna przyczyna. Pozdrawiam.

Autor: ola  27.06.2006 zgłoś

do ive Jeżeli chodzi o Gelacet to dermatolog powiedział, że to nie mają być tabletki tylko szaszetki, nie wiem jakie to ma znaczenie, ani jakie jest dzialanie tego specyfiku, ale od wczoraj piję raz dziennie przez 42 dni. Zobaczymy czy będą efekty.

Autor: ive  27.06.2006 zgłoś

do Oli, dzięki za informację, być może rzeczywiście ma to duże znaczenie, ale dlaczego w takim razie pani dermatolog zaleciła kapsułki? I jak tu nie zgłupieć, kupę kasy wywaliłam i bez żadnego efektu. Ola powiedz ile jest tych saszetek w opakowaniu, jeśli można wiedzieć ile płaciłaś, przez jaki okres masz to pić, no i co Twój dermatolog powiedział na temat tego gelacetu i jakich efektów możesz się spodziewać i na jaki typ wypadania włosów masz to zalecone?

Autor: Becia  27.06.2006 zgłoś

do PINK gdzie mozna kupic zioła wierzbownicy? ja czytałam na łuskiewnik.pl - dr Różańskiego, ze pije sie ją 2-4 razy dziennie po 200ml! ale co sie z nią robi zewnętrznie i jak , czy mozna gotowy preparat kupic do wcierania? chciałam polecic znajomej na łojotokowe zapalenie skóry głowy, a ja sama myślę czy nie wzmocniło by moich włosów bo obawiam sie ze na jesien znowu zaczną wypadać. czy mogą byc skutki uboczne picia tych ziół?

Autor: lenka  27.06.2006 zgłoś

czy stosowal ktos kiedys szampon o nazwie DERMENA ? Bo moje włoski juz tak sie przetluszczaja i tak mnie swedzi skora glowy,ze juz nie mam na to sily:| A wyprobowalam juz chyba wszytsko.Prosze pomozcie!!!!!

Autor: claudia  28.06.2006 zgłoś

Do Lenki: tak ja stosowałam dermene ale nie widziałam po nim efektów. Polecałabym bardziej Tobie Ducray Sabal jest to właśnie szampon do przetłuszczających włosów.

Autor: ive  28.06.2006 zgłoś

Lenka, wyszukiwarka google, strona łysienie info, forum, następnie kliknij szukaj, wpisz dermena, a z pewnością wyświetlą Ci sie wszystkie posty dotyczące dermeny - pozytywne, jak i negatywne, poczytaj i spróbuj sobie odpowiedzieć, czy szampon ten będzie Ci odpowiadał. Osobiście zużyłam jedno opakowanie, potem zużyłam jedno sabal, teraz też kupiłam dermenę, bo nie miałam pomysłu na inny. Efektów specjalnych brak.

Autor: ive  28.06.2006 zgłoś

Lenka, jeszcze raz: google, wpisz samo łysienie, wyświetli Ci sie stona, kliknij łysienie.info (bodajze trzeci a pozycja od góry i dalej wiesz.

Autor: Jutka-22  28.06.2006 zgłoś

Dla mnie szampon DERMENA okazał się beznadziejny. Nie dość, że nie było żadnych efektów, to jeszcze włosy po umyciu były matowe i sianowate, w ogóle nie mogłam ich ułożyć. Poza tym niezbyt dobrze rozprowadzał się na włosach, chyba że lałam większą ilość.

Autor: lenka  28.06.2006 zgłoś

mam sabal ducray tez,ale nim nie da rady myc wlsokow codzien, wiec musze miec jakis na zmiane i dlatego zdecydowalam sie na ten, bo na zaden inny nie mialam pomyslu

Autor: Opinera  29.06.2006 zgłoś

Sabalem ja myję głowę na przemian z innym szamponem alę muszę przyznać że sabal zrobił już wiele dobrego dla mojęj skóry na głowie. Sabala używam 2 razy w tygodniu i jest ok.

Autor: Becia  29.06.2006 zgłoś

OPINERA! co dobrego zrobił Ci sabal ? :)))))

Autor: lenka  30.06.2006 zgłoś

Dziewczyny no i wlasnie o to mi chodzi,ze skora glowy po sabalu jest lepsza, chociaz wlosy sa tragicznie suche,ale jakim myc na zmiane, skoro sabal mozna uzywac tylko dwa razy w tygodniu,a wlosy trzeba myc codzien? Chcialabym zapytac jeszcze czy znacie jakies cudowne witaminy na łojotokowe zapalenie głowy? Obecnie biore falvit albo revalid:) prosze doradzcie cos:)

Autor: Pink  30.06.2006 zgłoś

Becia wierzbownice można kupić w aptekach lub sklepach zielarskich.ok 3-4 zl. ja pije ją 1x dz łyżeczke zalewm szkl. wrzątku. możana stosowć zewnętrznie przygotowując wierzbownice na bazie alkoholu +gliceryna [ przepis na stronie łysienie info] nie wiem czy sa skutki uboczne znam tylko wskazania do stosowania.

Autor: monia  02.07.2006 zgłoś

DO IVE: Chcialabym zapytac cie o nanogen, poniewaz widzialam w wczesniejszych Twoich wypowiedziach,ze go stosowalas. Gdzie najlepiej mozna go zamowic i jakie dokladnie ma dzialanie. Czy jesli jestem blondynka, z przerzedzonym czubkiem glowy, to on mi cos pomoze?? Wlosy mam sredniej dlugosci i czesze grzywke do przodu,poniewaz tak nie widac przerzedzonego mocno orzedzialku.Prosze Cie o pomoc.

Autor: ive  03.07.2006 zgłoś

Do moni- możesz spróbować, postaraj sie jednak o dobranie odpowiedniego koloru. Nie wiem jakie masz ubytki, przy niewielkich przerzedzeniach i krótkich włosach jest to jakiś ratunek.Przy dużych ubytkach włosów nanogen opada na skórę głowy i może być dostrzegalny. Ja mam długie i zbieram je do takiego roztrzapirzonego kucyka , koka i posypuję lekko przód, przy długich zebranych do tyłu włosach nanogen nie ma takiej przyczepności, zwłaszcza, że nie chcę spryskiwać lakierem, a to on właśnie sprawia, że nanogen lepiej się trzyma. Powodzenia. Pozdrowionka dla wszystkich.

Autor: Pandzia  05.07.2006 zgłoś

Sorry ludzie!Ale trochę pieprzycie-przepraszam za wyrażenie,ja mam problem od dwóch lat...co ja stosowałam...Dermenę,Alpicort E,Vitapil,Neril,Loxon5%,Silicę,Vichy,Inneove,Kamiwazę...kurczę...chyba wszystko...i rezulataty były...ale co z tego,kiedy po zaprzestaniu problem powracał,te wszystkie preparaty nie mają sensu ponieważ my-osoby łysiejące chcemy wyleczenia naszej choroby!Wyleczenia!Jak się leczy grypę to antybiotykami raz na długi czas...a my łysienie próbujemy zaleczyć a nie wyleczyć.Jedne preparaty są lepsze,inne gorsze ale problem nadal istnieje.I proszę żeby na forum nie wypowiadały sie osoby,które nie cierpią na łysienie tylko na okresowe,polekowe,postresowe,pociążowe wypadanie włosów.To jest łysienie!To jest choroba.Na razie leku nie ma.Ja się poddałam.Już nie mogę.Oznajmiam całemu światu,że sie poddałam!Już nie mam siły.W chwili obecnej jestem na etapie rozważania kupna super peruki,takiej która bedzie wygladala naturalnie,tylko boję sie reakcji znajomych,nie wiem co powiedzą ludzie kiedy mnie zobacza w czyms takim.Cala suczelnia bedzie miala widowisko!To bedzie sądny dzień.Są w chwili obecnej nowe metody zageszczania wlosow na tzw.siateczki mocowane do skory glowy,klipsy doczepiane do wlosow,sztuczna skóra mocowana na skorze glowy(doklejana).Wyglada to niezle,nawet naturalnie i polecalabym rozwazanie kupna czegos takiego bo z wcierkami nie ma co sie meczyc.Przynajmniej wydacie pieniadze i po jakims czasie wyjdziecie z salonu z burzą włosów a przeciez o to nam wszystkim chodzi!Handsome man jest chyba najlepszy w tej branzy,ma produkty ładne,dobrej jakosci,mialam to na glowie wiec wiem co mowie,wygladalo to rewelacyjnie!Tylko koszt...przesada 10.000zl!Podobne metody oferuje Rokoko,koszt 4.000zl!Zastanawiam sie z czego skorzystać....Sama nie wiem.A może po prostu nałykać się tabletek i skończyc ze sobą bo przyznam szczerze,ze mysle o tym coraz częściej.I wierzcie mi,jak piszę ten komentarz to płaczę.Łzy ciekną mi na klawiaturę.

Autor: ive  05.07.2006 zgłoś

Pandzia sorki, ale forum jest dla wszystkich, gdybyś przeczytała wszystkie wypowiedzi pewnie wiedziałabyś, że co niektóre z nas mają świadomość swojej choroby, a to że chcą ( chcę ) walczyć choćby z wiatrakami daje mi poczucie, że coś robię, że może spowolnię proces do momentu, aż hair multiplication będzie w zasięgu ręki. Tak jak wszystkie pragniemy dnia w którym dowiemy się o cudownym leku, takie marzenia pozwalają mi żyć, choć również mniewam bardzo złe dni, bywa, że podobnie jak Ty nie widzę sensu we wszystkich kurcjach i wcierkach. Wypłaczę co moje, wykrzyczę w czterech ścianach co moje, ale przychodzi moment, kiedy muszę sie pozbierać - pęd życia- dziecko,praca, obiadek sprzątanie,zakupy itd.. Podobnie jak Ty wszystkie boimy się dnia, w którym przyjdzie nam włożyć perukę, lub inne dziadostwo. Rozumiem Cię, bo sama ostatnio przechodziłam kryzys. Cierpimy tu wszystkie może właśnie to pieprzenie tutaj jest rodzajem terapii, oczyszczenia. Kto chce ten pisze, kto chce ten czyta. Otrzyj łzy nie jesteś sama i prosze nie myśl o najgorszym, ponoć zawsze jest jakieś wyjście. Kiedy mam dobre dni myślę czasami, że w ostateczności będe nosić gustowne chusteczki, trudno poprostu jestem chora - mądrzy, dobrzy ludzie zrozumieją , a inni niech s... Pozdrawiam ive

Autor: ive  05.07.2006 zgłoś

Właśnie na forum łysienie info, jest post dotyczący HM w 2008 i takich wiadomości potrzebuję i chcę się ich kurczowo trzymać! W tym cała nadziej dla nas chorych i może właścnie Ci chorzy których niestety przybywa potrzebują sie ze sobą kontaktować, choćby po to by przekazywać sobie cenne informacje, bo niestety w/w forum jest zablokowane dla nowych użytkowników i możemy tylko czytać posty innych bez możliwości wymiany informacji. Wracam do pracy..

Autor: Perukara  05.07.2006 zgłoś

Do myszy, Pandzi i wszystkich zainteresowanych. Noszę perukę z włosów naturalnych, obstalowaną na miarę \powtarzam w skrócie to co przedtem\. Bliskim powiedziałam prawdę i zastrzegłam tajemnicę. Nikt inny nic nie poznał. Po prostu sądzą, że extra zrobiłam włosy. Nie zauważyłam żadnych stresujących dla mnie reakcji. Boję się trochę osób superdociekliwych i nietaktownych. Ale i one nie będą pewne, co takiego zrobiłam z włosami i pewnie napastliwie zapytają. Na tę sytuację mam kilka opcji.Nie wiem, którą wybiorę, ale chyba tę pod nazwą "prawda ciut fałszywa".Odpowiem: "Pewnie, że to peruka.Noszę ją, bo tak mi się podoba i będę ją nosić przez dłuższy czas, aż mi się znudzi. Prawda, ze mi w niej fajnie?" Jak się okaże pewność siebie, ludzie odpuszczają i ma się spokój. do myszy - nawet w upały nie ma efektu "czapki", czuje się nawet powiew wiatru.Czasem na moment się pocę, tak jak wszyscy, ale to zwykle mija. Reasumując: w moim odczuciu niewiele się zmieniło. Oczywiście okres przystosowawczy dla niektórych może być trudny, ale to sprawa psychiki i umiejętności "samozaprogramowania się". Pozdrawiam.

Autor: Pandzia  05.07.2006 zgłoś

Wiem,że to jest kwestią przyzwyczajenia,może faktycznie jakaś dobra peruka jest rozwiązaniem,zresztą jak widzicie sama o tym myslę.Perukarko-czy ty zdecydowałaś się na tą metodę,o której wspominałam wcześniej?I mówisz,ze nikt nie wiedział co zrobiłaś z włosami?Tego typu metody w USA są na porządku dziennym tylko w Polsce oczywiście takie zacofanie.Obawiam się peruki i jest to normalną reakcją.Natomiast do Ive-przepraszam,ale jak czytam post dziewczyny,która pisze,cytuję"ja mam piękne wlosy,naprawde wszyscy mnie chwalą,mowia,ze powinnam wystapic w reklamie szamponu do wlosow!Dam wam moje rady:nie myjcie wlosow czesciej niz 4 dni i czesto czescie wlosy!"-no przepraszam!Rece mi opadają!Po cholerę ona w ogole się odzywa?Swiadczy to o powierzchownosci i nieznajomosci problemu...oczywiście,że na forum mogą wypowiadac sie wszyscy,ale niech te bez problemu nie zalamuja innych-tych z problemem.Zresztą obie wiemy o co mi chodzi,wiec sama rozumiesz,że ludzie naprawde takie głupoty czasem piszą i gadają,ze człowieka ta głupota bardziej zalamuje niż brak włosów na głowie.No może teraz to przesadziłam...Ale myslę,ze my widzimy teraz więcej i czujemy mocniej,może o to chodzi.Może czlowiekowi potrzebny jest problem tego typu aby coś zrozumial,jeżeli dzieki temu zauwazam chorobę i cierpienie innych i dochodzę do wniosku,ze utrata wlosów jest czymś malo istotnym to jest to jakiś pozytyw calej tej sprawy.

Autor: Pink  05.07.2006 zgłoś

witam nareszcie internet w domciu więc będę mogła częściej zaglądać. ja nadal wcieram łykam masuję i jakoś sie trzymam, tez oswajam się z myślą że kiedyś coś na głowę trzeba będzie wykombinować, forum jest mi bardzo potrzebne bo jak już piałam tu mnie rozumieją, teraz opalam się kiedy da, cieszę się urlopem staram się nie martwić.pozdrawiam

Autor: 660871190  05.07.2006 zgłoś

czesc Sabina powiesz to juro nie ty kochnie A TY kochnie to nie 6 nic mam powies to nie to Adamo powiesz.... juz co nie

Autor: efka  07.07.2006 zgłoś

Pandzia ...........masz racje ...........żadne wcierki same nic nie dadzą .poczytalam na ten temat na kilku forach a łysienie mam od kilku lat ,myślalam o peruce jednak od pewnego czasu przerabiam swoj jadłospis,Zamontowalam program Dr Dietmana i stwierdziłam ,że właśnie w mojej diecie (przy źle dzialającej wątrobie i trzustce) mam duze braki składników ,które powoduja łysienie .Chodzi tu o Witaminy ,magnez,cynkitp, białka produkowane przez nasz organizm,kw,tłuszczowe jednonasycone i wielonienasycone,zbyt duzy poziom cholesterolu za co winna jest moja niesprawna wątroba ....i nieodpowiednie zywienie..itd.itd itd Obecny okres tzn lato daje mozliwośc uzupełniena diety.Wprowadzenie większej ilości warzyw owocow oraz soków ............tylko tych wartościowych .............sobie robionych .Niestety troszke przy tym jest pracy .Kiedys jedna tajemnicza osoba na forum napisala ,że łysienie powinno sie leczyc nie objawowo ale przyczynowo i ta przyczyna jest wewnątrz a nie na zewnątrz ale nie podala odpowiedniej diety ponieważ ktos kto nad tym z nia pracowal prosił ja o tajemnicę(a nadmieniła ,że chodzi o dietę ). Duzy wpływ ma nasza psychika . To ,że myslimy już o peruce (nasza podświadomośc łapie "nasze życzenie i spełnia je) to duzy błąd .Tylko jak sie przestawić ?Poczytałam książkę J.Murphyego" Potega podświadomości".Załatwiłam sobie podwyzszenie zarobkow dzięki podświadomości, ale nie potrafie załatwic sobie pozbycia sie łysienia. Pamietam ,że swoje cialo zaakceptowalam doskonale ale zawsze byłam przekonana ,że włosy mam słabe i z biegiem czasu wyłysieję jak moja mama!!!!!!!!!!!Muszę przestawic nie tylko diete ale równiez moją podświadomośc .Od miesiąca pracuję nad tym tylko największy szkopuł w tym ,że ja muszę uwierzyć ,że tak się stanie (a jak mozna wierzyc widząc wychodzące stale włosy i prześwity ). Mimo tego przed samym snem mówie afirmacje ,że każdego dnia czuje sie coraz lepiej i codziennie odrastaja mi włosy i stają sie coraz zdrowsze i mocniejsze.Robie to p rzed snem ponieważ człowiek przed snem jest w takim stanie jakby był w medytacji.Często powtarzam tę afirmacje również przed wstaniem (kiedy obudze się wcześniej i jeszcze raz przysnę).Stosowałam wcierki różnego rodzaju ale bez efektów.......wydałam masę pieniędzy na lekarzy i leki .Obecnie zmieniam diete przewaga warzyw ,owoców .pieczywo razowe .siemie lniane zmielone i rozpuszczone 1 Lyzka dziennie.....jedyny lek to Omega 3..i praca z podświadomościa . wiem ,że to mozliwe jesli potrafilam zalatwic przez podświadomośc pieniadze ,lepszy stan zdrowia .......(...wyniki wątrobowe i trzustkowe od roku sa b.dobre )to i włosy będą .

Autor: Pink  07.07.2006 zgłoś

napewno coś w tym musi być. na forum łysienie info duzo było mowy o diecie i programie xsantos medic[to głównie dieta i prawidłowy styl życia]to że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i to jak wyglądamy jest oczywiste [np. Hindusi,nie widziałam nigdy otyłego]tylko ze jakakolwiek dieta, ta zdrowa jest często trudna do zaakceptowania bo nie mamy silnej woli, a z ta wątrobą i trzustką to napewno masz rację ja też chyba mam z tym narządami problemy , bo ciagle złe wyniki cukru, nie mogę jeśc smażonych potraw[jajko sadzone schabowy i frytki z sosem to dla mnie noc w toalecie]chyba też pomyślę o jedzeniu

Autor: efka  07.07.2006 zgłoś

Pink ...........smazone potrawy u mnie sa "od święta". Odkąd zaczęłam pracować z podświadomością, stale powtarzam sobie ,że będę jadła tylko takie potrawy ,które potrzebne są aby moje organy pracowały prawidłowo(robie to idąc na spacer czy idąc po zakupy a także w każdej wolnej chwili przed posiłkiem). Zachowuje się jak kobieta ciężarna ciągle mam na coś ochote ale to są surowe warzywa ,kiszone ogórki czy kiszona kapusta i wszystkie owoce ,nawet te najkwaśniejsze jak porzeczki (bez cukru).Kupuję pestki dyni i słonecznika (są w sklepach łuskane w torebeczkach)lub orzeszki ......dobre do pojadania w trakcie oglądanie telewizji.Przygotowując potrawy( Ważne!!!!!)powinniśmy sie nie spieszyc i robić to z usmiechem i miłościa a posiłek jeśc w spokoju i b.dokładnie przeżuwać. Owoce najczęściej jadam jako pierwszy posiłek w pól godziny po wypiciu siemienia.Po godzinie zjadam drugie śniadanie : razowy chleb z masłem jakaś zielenina tzn.rzodkiewka sałata pietruszka natka ,szczypiorek(rosnie w skrzynce na balkonie-ten drobny)niekiedy wszyskie na raz ,teraz sezon na ogorki i dodaje pietruszke .szczypior itp. Pije zielona herbate ,miętowa ,skrzyp.wodę zamrozona i rozmrozona w/g przepisu M.Tombaka.Słodzę tylko miodem (nie uzywam cukru).. Na obiad zawsze jest gotowane mięso lub kotlety sojowe ,ryba (gotowana w warzywkach) i surówka lub sałatka warzywna gotowana z olejem..........lub ziemniaki albo kasza czy ryz z surówka lub salatką . Kolacja to jajka z czymś .twarozekz czymś lub musli z kefirem ew, serekz czymś i warzywa surowe. Podjadam również kalarepki i zielony groszek -strąki .Często na obiad są zupy grochowa i fasolowa doprawiona mocno majerankiem ,flaczki z soi jest 1 warunek nie jadam dwu dań od razu .Robie przerwy i staram sie jeśc w nieduzej ilości poniewaz pojemność żołądka to podobno nasze dwie pięści a powinno sie jeśc mniej niz wynosi ta pojemność Ponieważ miałam dolegliwości brzuszne przez kilkanaście lat poczytalam co tylko mozna i takie wysułam wnioski (stan mojego zdrowia jest zadawalający ale skutki opłakane na glowie a wszystko przez ścisłą dietę ......ubogą w składniki potrzebne dla wzrostu włosów). Po wcierkach oczywiście straciłam troszke włosów .Robię co tydzien od 2 tyg.dwugodzinne "odżywki" na włosy z żółtka 1 łyżki oleju z oliwek i 1 łyzki cytryny,masuje głowę i pod folie .spłukuję wodą .Następnego dnia masuje głowę sokiem aleosowym a dodatkami ziół (kupiłam przez internet drogi -100zł).Myję gdy zachodzi potrzeba szamponem Seboradin.Sok aleosowy staram sie stosować codziennie . Po miesiącu zauważyłam gdzieniegdzie odrosty(włosy ściełam do maksimum ,żeby było mi łatwiej stosować wszelkie zabiegi).Przed rokiem nie widzialam żadnego małego włoska ,żeby odrastal .Z tyłu głowy sa nawet gęste ale przód to obraz nędzy i rozpaczy. Może ktoś skomentuje lub skorzysta ....pozdawiam serdecznie i mimo braku czupryny sle szeroki usmiech (on jest naprawde nam potrzebny!!!!!!!!!!).

Autor: efka  07.07.2006 zgłoś

Zółtko z cytryna i olejem trzymam 2 godziny pod folia a potem zmywam.......

Autor: iza  07.07.2006 zgłoś

Z tą dietą to chyba prawda. Podobno właśnie przy pierwiastkowym badaniu włosa (moja znajoma miała robione to w Warszawie ale niestety nie pamięta adresu bo to było dawno) wychdzi jakie nasz organizm ma braki. No i dostała po tym badaniu do domu opis robiony przez lekarza czego ma za mało i jak ma się odżywiać by uzupełnić te braki. Po dwóch latach twierdzi że jak ręką odjoł. Ale ja sama już nie wiem czasem widzę że tam gdzie bieda i ludzie nie mają warunków mają takie włosy że pozazdrościć a człowiek się stara i nic. A propo wątroby warto by się nią dobrze zainteresować ponieważ ma duży wpływ przy wypadaniu włosów. Nie wiem co ma to z tym wspólnego ale wiem po sobie. Ponieważ pewien czas temu leczono wszystkim co się dało bez żadnych rezultatów nawet na trochę lekarz zaproponował mi serię zastrzyków domięśniowo które jak dodał mają pobudzić wątrobę nie znam składu zastrzyków ale mam gdzieś to zapisane niestety takim charakterem że może odczytać to tylko lekarz. Miał am wybrać minimum 5 każdy zastrzyk 100 zł. jeden na tydzień no dopiero po 5 zastrzyku włosy przestały wypadać całkowicie. Chyba nie muszę wam pisać jakie było moje szczęście niestety nie trwało długo po około 3 tygodniach zaczeły wypadać znowy stopniowo coraz bardziej i bardziej. Za jakiś czas znowu byłam u niego zmienił skład zastrzyków piewszy dostałam częściowo w głowę, kark i kolana bolało jak diabli resztę domięśniowo ale te niestety nie pomogły. A jak facet zaczął w końcu rozkładać ręcę i dodał "a może by tak Pani w ciąże zaszła" to więcej się u niego nie pojawiłam. Ale wiecie z tą wąrobą to naprawdę coś musi być. Może ktoś coś słyszał więcej na ten temat. do ive Kiedyś pytałam się ciebie o Lenę ze Szczecina teraz chyba zajmuje się tym wnuczka pisałaś że tam byłaś dlaczego u ciebie leczenie tam nie ma sensu interesuje mnie to ponieważ mamy chyba ten sam typ łysienia przynajmniej wywnioskowałm to z opisu. Chodzi mi o to jakie ta kobitka ma podejście do osoby każdego traktuje indywidualnie czy żeby tylko" przewalić "osoby, robi jakieś badania czy trzeba mieć swoje, jak tam się dostać ile się czeka? Interesuje mnie to bo chciała bym może się tam wybrać a dla mnie to kawał drogi. Podobno ta sama Pani Lena była w tym dobra. Będę wdzięczna za informacje.

Autor: baśka  07.07.2006 zgłoś

W książce J.Górnickiej "Apteka natury" jest napisane, że przy niewydolności wątroby nie są przyswajane wit.E,A,D czyli rozpuszczalne w tłuszczach. Na poprawienie pracy wątroby poleca zażywac na noc Cholegran i Sylimarol zgodnie z recepturą na opakowaniu.Jest tam bardzo mądre stwierdzenie: "zielarstwo jest dlatego skuteczne, że leczy głębokie przyczyny, nie zaś skutki". Może więc dziewczyny warto się nad tym zastanowic.Pozdrawiam.

Autor:  08.07.2006 zgłoś

EFKA ten adres dr dietmana nie wyświetla się , wyszukiwarka nie odnajduje tej strony!

Autor: efka  08.07.2006 zgłoś

właśnie widzę ,że tu nie wyświetla się .być może ta strona jest tak zrobiona by nie reklamować innych ston. Widzisz ,że dwukrotnie wpisałam i nic..........podaję swoje gadu jak ktoś chce nich napisze do mnie a ja podam adres .1803581

Autor: Dorota  09.07.2006 zgłoś

WITAM WSZYSTKICH.Od jakiegos tygodnia zaczelam brac zastrzyki domiesniowo nazywaja sie tfx a mam problemy z lysieniem plackowatym i wypadaniem wlosow. Czy ktos bral juz te zastrzyki i jakie maja dzialanie

Autor: Jolkaa  11.07.2006 zgłoś

Dziewczyny, wytłumaczcie co wątroba ma do włosów bo nie rozumiem???! Właściwie to chyba nikt w dzisiejszych czasach nie jest całkiem zdrowy, więc przyczyn naszego wspólnego dramatu może być naprawdę wiele. Mi osobiście już nie chce się szukać. Za dużo mnie to kosztuje nerwów i kasy również oczywiście! Ostatnio p. doktor podsunęła mi niedobór litu jako przyczynę wypadania włosów (?)-nie wiem nic o licie. Ale to też tylko jedna z wielu tez...

Autor: hubert  11.07.2006 zgłoś

Wiecie co?? czytam ze stosujecie rozne rzeczy i po odstawieniu to mija! niestety musze was zmartwic jezeli włosy wypadają genetycznie nie jest to choroba dermatologiczna to tego wypadanie nie mozna powstyrzac na zawsze...mozna je zatrzymac stosując rozne preparaty ale gdy się je odstawi wszystkie włosy ktore miały wypasc wypadną!

Autor: efka  12.07.2006 zgłoś

Jolka ...poczytałam sobie forum lysienie.info tam wypowiadają sie różni ludzie na temat łysienia i co może byc tego przyczyną . Nie potrafie ci tego wyjaśnić w jaki sposób funkcjonuje .Wiem jakie wyciągnęłam wnioski z tego co poczytałam i przekazuje . Dziś podciełam sobie znowu włosy na króciutko i widzę mniejsze prześwity na czubku głowy .......czyli właściwa dieta daje rezultay po pół roku. Niestety trzeba jeść dużo surowych warzyw i owoców i nie łączyc białek z węglowodanami bo się źle trawią .Z leków tak jak pisałam wyżej biore tylko Omega 3 ponieważ na widok oliwy z oliwek niedobrze mi się robi.Do surówek dodaje olej słonecznikowy .Zewnętrznie też napisałam wyzej co robię .Masaż głowy jest potrzebny więc czeszę częściej niż poprzednio (bałam się ,że wszystkie mi wypadną ............ale wypadły te co miały wypaść).Pomocna może byc we właściwym odżywianiu książka Michała Tombaka "Jak żyć długo i zdrowo"( przed 3-ma laty kosztowała 21 zł).

Autor: sheila  12.07.2006 zgłoś

Witam wszystkich. Czytam całą tę litanię i ryczeć mi się chce, że przez te cholerne włosy wszyscy wariują. Mnie też oczywiście wypadają. W sumie to od 10 lat. Mam 27. I to zawsze jest tak, że rozpoczynam jakąś kurację, stosuję ją przez kilka miesięcy, mam spokój na 3 m-ce i potem wszystko szlag trafia. Obecnie jestem na etapie intensywnego wypadania. jak dzisiaj umyłam głowę, to zawał był blisko. Nie odchudzam się, z hormonami ok, z tarczycą ok, skrzyp z witaminami żarłam przez 5 m-cy i znowu się zaczęło. Loxon pomaga mi na jakieś 3 m-ce potem replay. Kupiłam Wax, ale dopiero stosowałam 2 razy. Nie umiem po tym rozczesać włosów. Mam pasemka. Zawsze marzyłam o długich włosach, ale nigdy nie będę ich mieć, bo gdy są do ramion, to muszę je obciąć, żeby nie wyglądać jak ulizana krowa ze spaghetti na głowie. Z waszych rad skorzystam i zrobię sobie śmierdzącą maskę z zółtek, nafety, itd. Kupię sobie coś z cynkiem i będę dalej wcierać Loxon. nie mam już sił. gdybym miała pewność, że istnieje jakiś środek, po którym przestaną wypadać, to mogłabym go wcierać do końca życia codziennie. Pozdrawiam was wszystkich i wytrwałości, może coś co nie pomogło komuś innemu pomoże właśnie wam. No i podstawa, żeby nie przerywać kuracji. Jakiekolwiek efekty NAJWCZEŚNIEJ są widoczne po ok.3 m-cach. Pozdrawiam i całuję was bardzo gorąco! powodzenia!

Autor: lenna  12.07.2006 zgłoś

Mam 18 lat farbuje włosy co 2 miesiące,robiłm trwałom 2 razy! mam słabe wlosy i bradzo mi wypadają, są też bardzo suche! Co mam zrobic???

Autor: Pandzia  13.07.2006 zgłoś

Czy ktoras z dziewczyn moze powiedziec mi cos na temat tych peruk na klipsy?Prosze o odpowiedz Perukarę!Jakbys podala do siebie maila to byloby super!Ja jestem juz zdecydowana na tą metodę!Tylko nie wiem czy robic sobie jakies pasemka blond na tej peruce?Slyszalam,ze to wtedy dobrze wyglada jak sie zafarbuje.Nie wiem rowniez jak jest z tymi wlosami z tylu?Czy mozna sobie robic kucyka?Zwiazywac wlosy?Czy robilas sobie grzywke?I dlaczego te wlosy do przymiarek sa takie poskrecane na dole?Facet mi powiedzial,ze jak bede chciala calkowicie proste to takie zrobi,ale czy nie beda sie krecic?Perukaro!Czy Ty masz wlosy proste czy falujace?Dlugie,poldlugie czy krotkie?Moglabys opisac to wszystko?Ja mieszkam w Warszawie wiec z łodzkiej oferty nie skorzystam,ale gdybys podala mi maila i ewentualnie wyslala jakies zdjecie to byloby super!Ja jutro ja zamawiam wiec musze wszystko wiedziec na ten temat.

Autor: ive  13.07.2006 zgłoś

Pandzia, mam pytanie- z jakiej firmy w Warszawie skorzystasz? Jeśli miałaś to na głowie, to jak to wygląda, czy te włosy są na siatce, przez którą przeciąga sie własne włosy i wzmacnia klipsami, czy tylko jako nakładka na własne włosy przypianana tymi klipsami. Czy nie próbowałaś sama zrobić z tego kucyka, lub grzywkę ? Jaki jest czas oczekiwamia? Pozdrawiam i życzę udanego wyboru, mam nadzieję, ze wraz z nowymi włosami nie znikniesz z kafeterii, ale że będziesz dzieliła sie z nami swoim doświadczeniem odnośnie codziennego użytkowania włosków.

Autor: hubert  13.07.2006 zgłoś

Kupiłem ampułki Vichy ale niech mi ktos powie czy je się stosuje na mokre włosy czy suche bo tu nie ma nic napisane...tylko zeby wetrzec i nie spłukiwac eh

Autor: iza  13.07.2006 zgłoś

Czy ktoś z WAS korzystał z "usług" Heleny Urbańskiej to ta chemiczka z Szczecina, bo jeśli ona nie pomoże to kto? bo mam zamiar się do niej wybrać i nie wiem czy jest sens dla mnie to ponad 500 km.

Autor: ive  13.07.2006 zgłoś

do Izy - pisałam o niej to Laboratorium "Lena" szukaj wyżej. Musisz się nastawić na długą kurację i uzbroić w cierpliwość. Jest z tym trochę zabawy, a zwłaszcz jak są długie włosy. Koszt kuracji ok.350zł - 2-3 m-ce, mnie schodziło więcej, bo przy długich włosach dużo zostawało na nich emulsji i preparatu. Mnie przy androgenowym nie pomogło, ale może przy innych typach łysienia przyniesie rezultat. Pozdrawiam

Autor: efka  13.07.2006 zgłoś

nie wiem na ile te rozważania są prawdziwe ale może Was zainteresuje,,,ja sobie poczytam na spokojnie pi przedyskutujemy........

Autor: efka  13.07.2006 zgłoś

przeczytalam ...podaja odpłatnie kuracje plus odpowiednią dietę ........tak jak pisałam dieta ma duzy wpływ na łysienie.Może która z Was ma już ten program?

Autor: Pink  13.07.2006 zgłoś

ja do nich pisałam kilka razy, nigdy nie odpowiedzieli na mojego milla, więc nia zamówiłam tego programu ale jak pisałam wcześniej to chodzi o właściwe odżywianie , ruch, ogólnie prawidłowy styl życia, trzeba być baaaardzo silnym żeby przestawić się na inne jedzonko i WYTRWAĆ w tym bo na rezultaty trzeba z pewnością poczekac długo. xanatosmedic wypowiadał się cześto na łysienie info zaniam powstał jego program.

Autor: Pandzia  14.07.2006 zgłoś

Do Ive!bylam dzis w salonie i zamowilam te wlosy,wygladalo to bardzo fajnie.Wszelkie informacje podam w mailu,podaj swoj mail to do ciebie napisze list...wyjasniajcy metode i wszystkie szczegoly,wlosy mozna czesac w kucyka i spinac do bgory,farbowac,krecic itd.

Autor: ive  14.07.2006 zgłoś

iveka@op.pl

Autor: Olcia  14.07.2006 zgłoś

Mialam robiana trwale i panie w gabinecie mi ja spalily...z wlosow do ramion wyszlam z tamtad prawie bez wlosow musialy mi obciac wszystko bo wlosy byly jak z gumy. Niewiem co mam teraz robic slyszalam ze sa jakies preparaty na odrastanie wlosow. Czy ktos wie jak mi pomoc?

Autor: efka  14.07.2006 zgłoś

Pink..wczoraj napisałam i dziś od niego dostałam odpowiedź .Program ma kosztować 39zł ,ktore wpłaciłam na podane mi w odpowiedzi konto. Napewno to wiąże się ze zmianą jedzenia bo jak zauważyłam sprawdzając w programie Dr. Dietmana stale mam w swoich dziennych posiłkach braki wit B6 miedzi cynku Wit A E B2i B6 kwas foliowy .Niby mam je w posiłku ale zawsze za mało. Poczytalam gdzie to sie znajduje i wiem co dołozyć . Ale 39 zł.to nie wielka suma w porownaniu z tym co już wydałam i bez efektów.Ze wzgledu na dolegliwości wątroby nie jadalam jajek,wątroby,groszku ryby (bo smażone ),ale teraz pomału wprowadzałam i jakoś sie trawiło.Nie cierpie oliwy ale gdzieś ją wsadzę w posiełek jak sobie jej zapach dopasuję bo z oliwek u mnie powoduje mdłości.

Autor: Pink  15.07.2006 zgłoś

do: Efka naprawde odpisali ????!!! to ja też do nich napiszę i to zaraz bo uważam że 39 zł to nic w porównaniu z kosztami miesięcznej kuracji mojego autorstwa pozdrawiam

Autor: efka  15.07.2006 zgłoś

Pink ....odpisał i podał konto na wpłatę . W międzyczasie mam się zarejestrować na jego stronie i czekac aż otrzyma pieniążki i wtedy będę mogła pobrać programCR2. Już sie zarejestrowałam i jeszcze nie mogę pobrać programu ....poczekam

Autor: efka  15.07.2006 zgłoś

Pink ...myślę ,że powinnyśmy po kilku miesiącach znowu tu cos napisać ...wpadniesz tu ?Pozdrawiam

Autor: julka  16.07.2006 zgłoś

pandzia lub ive moge prosic o wyslanie na email tez wszelkich informacji o "tych" włosach!!!???

Autor: Pink  16.07.2006 zgłoś

efka ja tu wpadam często więc napewno będę się odzywać.napisałam do xanatosmedic ale jeszcze nie odpisali.nie wiem czy wytrzymam na tym programie jestem łasuchem [narazie szczupłym] lubie jeść i ciągle coś podgryzam ale muszę uwierzyć ze mi sie uda. pozdrowionka

Autor: natka  16.07.2006 zgłoś

ja tez sie lecze od 4 lat i tylko chwilami bylo lepiej,a teraz moj lekarz powiedzial ze czuje sie jak wyzyskiwacz bo nic mi nie pomaga. zaproponowal mi badanie wlosa ktore kosztuje 150zl...troche za po pozno bo to powinno byc podstawa leczenia...tak tez juz mnie wiecej nie zobaczy naciagacz POZDRAWIAM ZDESPEROWANYCH

Autor: efka  17.07.2006 zgłoś

jeszcze nie mam dostepu do programuCR2......czekam

Autor: julka  17.07.2006 zgłoś

dziewczyny a co sadzicie o branniu tabletek antykoncpcyjnych przy naszych dolegliwosciach???

Autor: Monique_  18.07.2006 zgłoś

Witam wszystkich :) Niesamowicie dlugo zajelo mi przeczytanie wszystkich postow, ale normalnie wdzieczna Bozi jestem ze Was znalazlam :D U mnie nadal wiekszosc ludzi nazywa moj problem proznoscia (?!) Na pewno przeszlyscie to juz " jak wypadly to odrosna" lub "przeciez masz wlosy, o co Ci chodzi?" Byly momenty zupelnego zalamania, placz, histeria, potrafilam dojsc do takich nerwow ze cale moje cialo trzeslo sie. A moja druga polowa bezradna patrzyla i zalamywal sie nie tym ze tace wlosy ale tym jak badzo sie tym przejmuje. Bralam leki na uspokojenie bo nie chcialo mi sie zyc... ale wiecie jak to jest.. strach przed myciem glowy, ROZCZESANIEM :o, ukladaniem, PRZESWITY:o.. to wszystko nagle staje sie pepkiem swiata. A niech ktos jeszcze zwroci ci uwage ze przerzedzily ci sie wlosy! Raz ktos mi powiedzial - o rany ale ty masz malo wlosow!! Myslalam ze umre.. To bylo 3 lata temu.. Tyle przeszlam od tego czasu...Wydalam tyle kasy.. -czarna rzepa, sok swiezo wycisniety wsmarowac raz w tyg przed umyciem na 30 min do godz. Pomoglo ale zaczelam za czesto stosowac i po czasie przestalo dzialac:( -slawienny sabal - stosowalam razem z lotionem-180zl + tabl 50zl - nic!! smutne,tyle kasy:( do tego szampon zupelnie chybiony, wlosy mam cienkie i nie dalo sie po nim ich rozczesac przez co darlam jeszce wiecej, -dermena, kasa w kosz, uczulal mnie jedynie i tracilam jeszcze wiecej -maseczka-jajeczko+nafta+witA E w kropel - wloski ladne po tym byly i jakby mocniejsze -neril - na poczatku wypada wiecej ale z czasem zakola mi sie zapelnily nowymi wloskami -alpicort - podobne dzialanie jak neril mialo na mnie - tyle ze wlosy wypadaly mniej. Szkoda ze po czasie przestal dzialac. -minoksidil - nie wytrzymalam dluzej niz 3mce- moze powinnam byc cierpliwa bardziej? -seboradin- efektow 0 - czana rzepa - joanna - oprocz problemow z rozczesaniem, zmian 0 Zaznaczam ze caly cas podczas prob tych specyfikow przyjmowalam preparaty wit przepisane przez lekarzy w szpitalu, bo moja dermatolog juz bezradna byla i skierowala mnie do szpitala na badania. Diagnoza - zdrowa jak ryba, prosze soe lepiej odzywiac + vitapil, cynk, wit b6 dozylnie a reszta z grupy B w kapsulkach, skrzyp, magnez, zelazo i jeszcze inne juz teraz nie pamietam Zuzylam inneov - nic, revalid - nic Wlosy mam coraz ciensze, szczegolnie przerzedzone za uszami i na topku, wypadaja garsciami. Glupio mi ze tak sie rozpisalam :) Bo jeszcze tyle chcialam dodac, hhehee P.S. Od roku przebywam w Londynie, prowadze klinike organiczna od strony administracyjnej. Pacuje dla nas wielu terapetow, miedzy innymi, specjalista od ziol chinskich ktory wlasnie zamierza mnie wyleczyc. Jutro napisze wiecej. OBIECUJE ZE JAK MI TE MIESZANKI POMOGA KAZDEJ Z WAS WYSLE PO BUTLI ! Do ive : nawet nie wiesz jak Cie rozumiem kobito :)

Autor:  18.07.2006 zgłoś

Monique doslownie bralam to samo zaczynałam od rzepy i pokrzywy soki piłam i wcierałam .witaminy te same ,potem te same leki minęło chyba ponad 6 lat......a może więcej. Bez Nanogenu lub kapelusza nie wychodzę z domu..... Pozdrawiam i witam "w klubie".....

Autor: Halina - czytelnik Chmielewskiej  18.07.2006 zgłoś

Cześć! Mnie tez wypadały wlosy - koszmarnie, nie liczylam, ale gdziekolwiek nie poszłam, przyjaciele z ubrania sciągali moje włosy i dziwili się, że taka owłosiona chodzę. A uwielbiam Chmielewską, w jej biografii przeczytałam, że należy zastosować olejek rycynowy, ale - to niestety jest ważne -- trzymac ten olejek na głowie przez co najmniej 8 godzin, dopiero potem umyć. Po pierwszym zastosowaniu widziałam różnicę. Należy wetrzeć podgrzany olejek rycynowy szczoteczką do zębów w skórę głowy, zawiązać ręcznikiem, pochodzić z tym turbanem 8 godzin, umyć dobrym szamaponem. Włosy zostają na głowie, naprawdę! Pozdrawiam

Autor: efka  18.07.2006 zgłoś

Halinko jak długo go stosujesz ? jak długo miałaś problem z wypadaniem włosów? jeśli tak pomaga wcierka to co tu robisz?

Autor: Pink  18.07.2006 zgłoś

olej rycynowy ????? może i tak ale ja mam łysienie androgenowe zero ratunku ale walczę[ mało skutecznie, ale nie potrafię się poddać nie chcę myśleć co by było gdybym nie brała, wcierała od 11 lat tych wszystkich specyfików]. efka przeanalizowałaś ten program CR2 możesz powiedzieć co o nim sądzisz?

Autor: Monique_  19.07.2006 zgłoś

Chinczycy wierza ze jezeli wypadaja wlosy oznacza to ze nerki nie pracuja jak trzeba. Nawet jesli badania wychodza w normie trzeba wzmocnic ich dzialanie. Wierza rowniez ze nadmiar czekolady, kawy i alkoholu jest jednym z powodow utraty wlosow na czubku i po bokach glowy. Tez mi sie to wydawalo smieszne:) Ale oni to maja udowodnione, jak to sie przemysli to moze jakis to ma sens. Wiecie jaki jest dobry sposob na OPTYCZNE ZWIEKSZENIE OBIETOSCI WLOSKOW?? Metoda last minute - Przejechac pasma karbownica, nie zapominajac oczywiscie o uzycie jakiegos "heat protector" potem rozczesac. Najlepiej nie robic tego za czesto bo niszczy wlosy troszke ale ja nakladam tyle odzywek ze czasami to juz nie chca sie karbowac;) Na poczatku to mialam taaaka szope, teraz juz mi sie wlosy przyzwyczaily. Aha, i najlepiej uzywac prostownic oraz karbownic ceramicznych - porcelana a najlepiej teflon. Caluski :D

Autor: efka  19.07.2006 zgłoś

Pink niestety nie mam do niego jeszcze dostępu .Dziś napisalam z pytaniem dlaczego .przecież wpłate zrobiłam w piatek a dziś wtorek? cisza ..........bez odpowiedzi............może dlatego ,że napisalam po 16-ej. Czekam nadal.

Autor: efka  19.07.2006 zgłoś

Monique...........nigdy nie lubiłam słodyczy .Czekolady wogóle nie jadam ,kawę i alkohol pije "od święta" czyli na uroczystościach,na ktore nie chodzę często (2xw roku). To ,że poziom insuliny i ona sama ma wpływ na włosy to wszyscy piszą na forach i ja wiem ponieważ mialam chorą trzustkę i tu zapewne jest przyczyna . Pisalam o tym wyżej. Pozdrawiam.

Autor: ive  19.07.2006 zgłoś

Moniqe, możemy sobie ręce podać, pozdrawiam serdecznie, ale jestem na wyjeździe i nie wiele mam czasu na internet. P.s. Kiedyś otarłam się o medycynę chińską - głównie tłusta dieta, zero cukru, b. mała ilość węglowodanów, zero jabłek, cytrusów, wyciąg z korzenia żeń- szeń, ale kto wie może mają w zanadrzu jakieś cudowne ziółko. Czekam Monieqe na efekty i Twoje szczęście. Mam coraz większe kłopoty z czesaniem i sama ze sobą.

Autor: efka  19.07.2006 zgłoś

Pink ...........dostalam Program CR2 Dieta podobna do mojej ale pewne istotne błędy juz widzę (muszę je zmienić ). Troche wymaga pracy szczególnie jeśli chodzi o zielone warzywa ,które niezbyt mi smakują .Z owocami jest nieźle .....gorzej będzie zimą. Trochę wcierek ,szampony ,leki wszystko dokładnie opisane dawkowanie i wyjaśnienie co ma na co wpływ . Muszę co nieco dokupic bo częśc mam .Napisałaś do niego?Masz odpowiedź ? Pożyjemy zobaczymy jakie efekty(ale pracy tez niemało).

Autor: Betka  19.07.2006 zgłoś

dziewczyny chcę was zachęcić byscie sie nie zniechęcałY!! szukajcie pomocy, próbujcie rózne leki, metody ... nie mozna zdezerterować i zamartwiać się! naprawdę nie warto!! ja tez kiedys bardzo traciłam włosy, szukałam pomocy, nic nie pomagało ale oparłam się jeszcze na .....Bogu! nie wierzycie?? pewnie nie bardzo...ale zawsze tak robię- jak już nie znajduję środków i skuteczncyh metod leczenia! dziś mam włosy! nie wyłysiałam choć miałam już prześwity. Jezus także pomógł mi i to w poważnym problemie!! miałam iśc na operację kolana! miałam 2 miesieczny ostry ból, uniemozliwiał mi chodzenie mogłam ledwo przejśc 300m! to było straszne. lekarze bezradnie mówili - tylko operacja bo już nic nie mozemy poradzić .i Jezus własnie wysłuchał moich ufnych modlitw ! po modlitwie wspólnotowej ból ustapił całkowcie! a lekarz był zdziwony! ! i znowu mogłam normalnie chodzić , minęło juz 2 lata i ból się nie pojawił!! Trzeba ufać i czasem prosić długo o zdrowie , medycyna bywa bezradna, Jezus moze wszystko! czytałam na forum ze komuś też pomógł Jezus- wierzcie że Jezus może pomóc w każdym problemie- nawet łysieniu czy innej dolegliwosci!! nie trzeba miec raka by się modlić o zdrowie !! Oczywiscie nie kwestionuję medycyny i leczenia! czasami trzeba się leczyć, szukać pomocy u lekarzy i to też jest dobre! ... ale jesli już nie znajduję lekarstwa w medycynie... to wiem że mogę już tylko zwrócić się do Boga o pomoc. Zawsze to robię i czekam cierpliwie, czasem nawet nie wiem kiedy przychodzi pomoc, znajduję cudowny lek.. cudowny bo w trudnej do wyleczenia sprawie i który na innych nie działa , wiem ze w ten sposób Bóg mi go "podrzuca" ! ;)) kurcze, wystarczy mieć odrobinę wiary ale naprawdę wierzyć, nie wątpić i byc cierpliwym!!!! cierpliwość zostaje wynagrodzona czasem szyciej a czasem dłużej.. Wszystkich zniechęconych problemami , pozdrawiam, nie zniechęcajcie się NIGDY, proście a przy tym szukajcie nowych sposobów leczenia, ...nie wiadomo kiedy i co pomoze a to was wewnętrznie wzmocni ! trudnosci są czasem po to by je pokonywać!

Autor: amber  19.07.2006 zgłoś

Hej, Przeczytałam Twój post i aż mi łezki pociekły...ja też kilka dni temu powiedziałam sobie, że już tylko Pan Bóg może mi pomóc i powstrzymać to cholerstwo. Nie pomaga dosłownie nic, witaminy, wcierki, Alpikort e, loxon, zero rezultatu. Włosy tracę od lat 8?, już dokładnie nie pamiętam kiedy się to zaczęło. Od 1,5 miesiąca chodzę w dopinanych włosach z "Biostudia". Zdecydowałam się na nie dosłownie w ostatniej chwili, gdybym ich nie zamówiła to nie wiem jak bym dziś funkcjonowała, bo po rozpoczęciu kuracji loxonem poleciało mi jeszcze tyle włosów ,że strach. Ta dopinka jest spoko, dobrze trzyma się głowy. Upinam te włosy tak jak swoje własne i w sumie to chyba nikt niczego nie zauważył. Ale nie bardzo wyobrażam sobie reszty życia z dopinanymi włosami albo w klasycznej peruce tym bardziej ,że dziś mam 32 lata, dlatego będę się modlić i prosić P.Boga o pomoc bo już tylko On może coś tutaj zmienić. Pozdrawiam wszystkich.

Autor: Pink  19.07.2006 zgłoś

efka pisałam do nich odpisali ale ja musze poczekać bo my staramy się o drugie dziecko i rozpocznę stosowanie programu jak urodzę [kurczę piszę o tym a nawet moi rodzice siostra nie wiedzą o naszych planach , mam nadzieję że uda sie szybko, staramy sie dopiero 3 mieiąc] muszę poczekać na wypłate[poczatek sierpnia] i zamówię wtedy ten program po pierwszym dziecku oczywiście wypadanie się nasiliło, a ja nic nie stosowałam bo karmiłam piersią, teraz od razu butla z mlekiem a ja będę walczyć z łysieniem [znam zalety karmienia naturalnego na pamięć ale mam też lustro w domu] efka błagam pisz o efektach wiem że trzeba będzie na nie poczekać ale pisz bo Tobie uwierzę możesz napisać ile masz lat i z którego rejonu Polski jesteś? ja mam 30 i jestem z Wrocławia

Autor: Monique_  19.07.2006 zgłoś

Zaluje moich dlugich rozpuszcznych kasztanowych wlosow..ehh.. Moj(teraz juz narzeczony) A. zawsze je uwielbial. Wprawdzie cienkie ale zawsze duzo ich bylo a przy tym mieciutkie, A. bawil sie nimi jak dziecko :) Byly takim moim atutem. Zawsze niepewna swojego wygladu... 4lata temu schudlam 17kg. Czulam sie jakbym odzyla na nowo. A. zawsze twierdzil ze waga nie byla wazna ale my wiemy.. co za duzo to nie zdrowo, haha. Poczulam sie nagle atrakcyjna, wiedzialam ze A. tez sie podoba moja troszke zmieniona ja, mniej zakompleksiona i radosniejsza. I tu krach.. zaczely leciec, nie od razu po diecie, bralam mnostwo odzywek... Lekarka kazala liczyc je zebym sie przekonala ze wszystko jest w normie i wtedy wpadlam juz w paranoje, min 400 przy myciu, liczylam kazdy wlosek jak idiotka, placzac, histeryzujac, czasami zamykalam sie w domu, nie majac checi nikogo widziec. Moj zwiazek bardzo na tym cierpial, dla A. moje wlosy nie mialy znaczenia, ale ja w to nie wierzylam. Mowil nawet zebym calkiem je zgolila na jakis czas dla wzmocnienia.. Kiedy zamieszkalismy razem wstawalam wczesniej zeby je "spreparowac", wstydzilam sie tak bardzo..eh.. Teraz wiem. Ale wtedy bylam -dla siebie-nieatrakcyjna po prostu lysa. Cale szczescie ze mam zdolnosci do rzeczy typu makijaz-fryzura, do tej pory jesli ktos nie zobaczy je prosto po umyciu nie wierzy ze mam problem :);) Narazie jeszcze da sie je preparowac, ale jak dlugo jeszcze? sa coraz ciensze i rzadsze.eh.. Przeszlam te kuracje o ktorych pisalam i nic. teraz jestem na etapie Witaminy B complex i ziol od chinskego hebalisty i akupunturzysty, oprocz tego zmienilam wszystkie produkty na zupelnie organiczne - ziola - zero chemii, oczywiscie ceny sa czasem powalajace, szczegolnie tu w Londynie. Dobrze ze pracuje w tej klinice to wszystko mam po zniszce :) po 3 latach psychicznych tortur, nie ma sily sie stresowac, pogodzilam sie, wiem ze przy stresie jest jesczze gorzej. przez jakis czas bylo dobrze... Ostatnio znowu zaczelo sie.. moj ojciec chrzestny ma straszny przypadek guza usytuowanego zaraz przy rdzeniu mozgowym, nie rakowy ale ze wzgledu na miejsce nie da sie usunac, a rosnie, rozcinali go dwa razy,... zalamalam sie... dwa razy otarl sie o smierc... Moi rodzice dopiero co sie rozwiedli.. i jeszcze wiele innych tematow przyczynilo sie do tego, ze zaczelam zbierac wlosy juz garsciami. Mam takie przeswity ze nie wiem juz czy mam jakies szanse na odrosty..ehh ive z tego co pisalas Twoja druga polowa bardzo cie wspiera. I pewnie to oklepanie zabrzmi, ale... skupienie sie na tym co liczy sie naprawde bardzo mi pomoglo, wiekszosc ludzi zawsze bedzie pusto przywiazywac wage do wygladu. I dzieki temu my jestesmy ponad to... to co plytkie. Laseczko, my to dopiero wiemy co to piekne w zyciu :D:D Choc wiem dziewczyny, ze trudno czasem..... I wiem, ze nie kazda ma swojego A., zeby ja wspieral i zapewnial o swojej milosci, ale dziewczyny.... Trzymamy sie chocby nie wiem co!! Buziaki ;)

Autor:  20.07.2006 zgłoś

Pink............ten program co mam podany jest z 2005 roku . Uaktualnienie moge zrobic ponownie wchodząc i podając specjalnie podane przez niego hasło .Itu znowu problem bo nie dziala .Nie chcę zaczynac kupować cokolwiek bo może to juz bedzie nieaktualne .Napisałam do niego i znowu czekam.jedynie co zastosuję to diete bo tu napewno zmian nie będzie . Pisze ,że ciąża dyskwalifikuje stosowanie tego programu. Jak będę miala program to napiszę więcej .Podałam nr gadu napisz do mnie.

Autor: julka  20.07.2006 zgłoś

hej dziewczyny:) mi tez tak źle przez te włosy, makabra:( tearz póki jeszcze takich mocnych rpześwitów nie widac staram sie wykorzystywac każdą chwileeee, potem już będe tylko w domku siedzieć...:( a czy stosujecie tabletki antykoncepcyjne przy tym???? pozdro :*:*:*

Autor: Pink  21.07.2006 zgłoś

brałam ale nie na wlosy tylko jako antykoncepcyjne, o odstawieniu byl dramat a jak brałam to tez wypadały tylko nie tak mocno nie wiem czy kiedykolwiek zecyduje sie na diane,

Autor: Pink  21.07.2006 zgłoś

Program jest aktualny .Polecam wszystkim z łysieniem androgenowym zarowno dla kobiet jak i mężczyzn .Po zakupieniu leków i preparatów i poczytaniu informacji wydaje mi się ,że dobrze zrobiłam kupując ten program. Koszt kuracji trzymiesiecznej z przerwami dośc duży ale jak pisze autor programu już te leki były testowane i nad tym pracowali naukowcy polscy i były dobre wyniki . Brakuje mi 1 specyfiku ........zamówiłam go w internecie i czekam na dwa zamówione . Od poniedziałku zaczne dietę i kuracje lekami i wcierki.

Autor: Pink  21.07.2006 zgłoś

HEJ HEJ TO NIE JA PISAŁAM KTOŚ SIĘ POMYLIŁ ?!

Autor: efka  21.07.2006 zgłoś

to ja pisałam ale nie pisalam ,że jestem pink tylko do Pink ..........sory nie wiem jak wyszło

Autor: efka  21.07.2006 zgłoś

Problem z załatwieniem tego specyfiku sie powiekszył bo producent norweski rozwiazał umowę z naszymi handlowcami.Pisalam do Oriflamy .............uprzejmy Pan obiecal cos załatwić ale musiałam napisać ,że produkt brał udział w badniach naukowych i bedzie zapotrzebowanie. Mam pytanie do czytajacych może jest ktos z Norwegii? Zrobilibyśmy zbiorowe zamówienie.?

Autor: efka  21.07.2006 zgłoś

Czy ja tu sama zostalam ? nikt nie pisze?!!!!!!!!!!

Autor: Monique_  22.07.2006 zgłoś

Hej dziewczyny:) Postanowilam sprobowac jeszcze raz... Kupilam preparat MAXI-HAIR, ktory zawiera: -witA. witC witE, tiamina(witb1),witB2, niacyna, witB6, kwas foliowy, witB12, d-biotyna, kwas pantonenowy, wapn, jod, cynk, selen, miedz, msm, metionina aktywna(?), kwasy tluszczowe-komplex nienasyconych-kwas linolowy-witF, kwas oleinowy, skrzyp polny, cysteina, inositol, PABA, cholina. Dopiero zaczelam, dokupie jeszcze tylko zelazo i zestaw omega 3, 6, a na necie szukam wcierek ziolowych. Narazie mam szampon i odzywke zawieajace- rozmaryn, aloes, Olejek jojoba, proteiny owsiane, olej babassu, olej sloneznikowy, witB5 i E, rumianek, lawenda i aminokwasy. Szczerze.. nie widze poprawy po 4myciach, jest tragicznie jak juz dawno nie bylo, ale chyba musze poczekac. Szukam jeszcze na necie ziolowych tonikow z rozmarynem i ginko i pokrzywa, bo jak stwierdzil moj znajomy herbalista, najlepiej stymuluja skore glowy i cebulki. Tonik z pokrzywy juz pije, szukam jeszcze wcierki. Szkoda ze tu w Londynie tak ciezko o czarna rzepe. Powtorzylabym kuracje sprzed 2 lat...przez jakis czas dzialala. Caluski Laseczki:):)

Autor: Monique_  22.07.2006 zgłoś

Zapomnialam dodac ze biore jeszcze Mg z wit B6 :D

Autor: Pink  22.07.2006 zgłoś

CO BY TU ZROBIĆ ŻEBY FORUM ŁYSIENIE INFO WPUSZCZAŁO NOWE OSOBY. ???? tam pewnie więcej ludzi zagląda,i może byłyby wieksze możliwosci zamówienia czegoś z np norwegii.nie zam się na tym zresztą mam mało czasu żeby siedzieć długo przy komputerze.pa

Autor: efka  22.07.2006 zgłoś

Monique ....zamów sobie program ,do którego podalam adres xantosmedic......wyżej tylko kosztuje 39zł . Podane sa wszystkie leki i preparaty potrzebne .Nie musisz brać na "wyczucie ". Program ułożony zostal przez naukowców ....przebadany i przetestowany na ludziach . Jeśli masz tracic pieniadze to przynajmniej w razie niepowodzenia będziesz miala "winowajcę". Ale w/g mnie do pieknie opracowany program i trwa tylko 3 miesiące potem przerwa

Autor: efka  22.07.2006 zgłoś

Nadmieniam ,że podane w zestawie leki sa ziołowe.

Autor: Monique_  23.07.2006 zgłoś

Dzieki efka :)) Moze faktycznie zaczne brac cos sprawdzonego. Tamten preparat doradzil mi dietetyk z kliniki w ktorej pracuje, ale nie jestem do niego tak przekonana (tzn do preparatu, nie dietetyka;) Ale zamowie ten program, czyli mam nowa szanse :) Jestem pozytywna :) A jak Wy sie laseczki trzymacie??

Autor: Monique_  23.07.2006 zgłoś

Zapomnialam wspomniec ze siedze wlasnie z maseczka na glowie - jajko, majonez, wit a+e i jakis zestaw ziol i sok z cytryny. Skonczyla mi sie nafta kosmetyczna. Ciezko o nia w Londynie. Wogole ciezko tu dostac takie "oczywiste" w Polsce produkty. Caluski :)

Autor: efka  23.07.2006 zgłoś

Monique ......czytałam na forum lysienie info..iż stosowanie nafty dla niektórych skonczyło sie fatalnie ......wejdź i poczytaj Mnie brakuje jedngo reparatu niestety u nas nie mam niczego zastępczego i zamawiam w USA jak czytałam na forum za tydzień dostanę ale kurację zaczynam od jutra . Dzis robie zdjęcie swej łysiny i porównam po leczeniu.

Autor: Becia  23.07.2006 zgłoś

Dziewczyny ale sie faszerujecie tymi składnikami wiatminami! przeciez to wiekszosc pieniedzy idzie w błoto!! naukowcy dawno odkryli ze tylko mała czesc wiatmin sie wchłania, reszta niepotrzebnie zaśmieca, odkłada i wcale to nie jest zdrowe dla wątroby! , ponadto wzmagają apetyt, tyje się.. ja nie wierzę ze to sposób na zachamowanie takich poważnych problemów.. lepiej jeść warzywa, owoce mimo iż naturą skażone ale żoładek juz przetrawiony i przyzwyczajony do skażonej atmosfery, nioz faszerowac chemicznie. Kazdy chwali swoje.. bo z tego konerny farmaceutyczne żyją.. jednak można łykać latami i efektów brak, łysieje sie nadal a co z resztą narządów..? zastanówcie się. Mozna uzupełniac minerały ale nie w taki sposób waląc całe zestawy witamin.. jak ma to wytrzymac żołądek przecież to też leki!!

Autor: Monique_  23.07.2006 zgłoś

Becia Wszystkie witaminy ktore biore sa wyrobem organicznym, czyli minimalizuje ryzyko podraznien zoladka, uwierz mi wiem cos o tym, mialm niezyt zoladka zespol nadwrazliwego jelita, i byle co moze mi zaszkodzic, tylko "Solgar" lub "Country Life" przechodzi mi gladko. Pracuje w klinice organicznej polaczonej ze zdrowa zywnoscia, wiec otoczona jestem sztabem terapeutow, w tym dietetykow i herbalistow rowniez. Zgadzam sie ze najlepsza jest dobra dieta, ktorej uwierz mi, prowadze, ale niestety niektore wit i min ciezko przyswoic tylko z pokarmow, a szczegolnie nadrobic ich znaczny deficyt. No a jesli zdarzylo ci sie przytyc po wit to faktycznie mialas zle dobrane, B complex biore na wzmocnienie systemu newowego rowniez i wlasnie teraz nie dojadam z nerwow co chwila. Krytykowac latwo.. Mam juz takie przerzdzone wlosy i pobowalam tylu kuracji ze moze Becia doradzisz mi cos ze swoich "zdrowych" pomyslow. efka :) dzieki, zaraz poczytam. Przeciez te nasze babki to takie grube warkocze mialy a tyle tej nafty tarly?!

Autor: Monique_  23.07.2006 zgłoś

efka Probowalam sie tam zalogowac i zamowic ale jakies problemy mi robia :( Sprobuje jeszcze dzis Caluski:)

Autor: tama  23.07.2006 zgłoś

Mi nie wypada jakoś strasznie dużo tych włosów, ale coś mi się wydaje, że te które już mi wypadną NIE ODRASTAJĄ. Trwa to od kilku lat. Nie pomagają żadne witaminy, nie pomaga Wax ani Neril, nie jest to łysienie androgenowe, farbuję tylko raz na pół roku, trwałej nie robię, nie tapiruję, nie kręcę, obchodzę się z tym co mam na głowie jak z przysłowiowym jajkiem, A MÓJ MYSI OGONEK RZEDNIE I RZEDNIE... :(

Autor: efka  23.07.2006 zgłoś

Tama ..........zgłoś sie do lekarza niech określi jakie to łysienie .będziesz wiedziala co dalej robić . .......pozdrawiam .

Autor: Pandzia  25.07.2006 zgłoś

Julka-podaj mi swój mail to napiszę o tych "włoskach".Jezeli nic nam na razie nie pomaga to myśle,że tego typu metoda jest świetnym rozwiązaniem,serio.Poza tym .dziewczyny!Prawda jest taka,ze Jennifer Lopez korzysta z dopinanych peruk,wlasnie tych na klipsy!Tina Turner,Christina Aguilera,Britney Spears,Rihanna,Toni Braxton i wiel innych!A mi wydawalo się kiedys,że wszystkie one maja takie piękne wlosy,ewentualnie maja doczepiane wlosy na zgrzewy-nieprawda!Wszystkie one noszą peruki.Właśnie takie,jakimi jestem zainteresowana.Mialam to na glowie przez godzine i uwierzcie!wyglada to bardzo dobrze!A jak sobie zepne te wlosy w kucyka to juz w ogole nikt sie nie kapnie!Problem polega tylko na tym,ze aby to sie dobrze na głowie trzymało to musi jednak troche tych naszych wloskow na tej glowce byc.Wiec na razie robie wszystko zeby je zatrzymac...i niestety!Jest fatalnie!Normalnie ciągnę i ciągnę i zostaje mi w ręce okolo kilkunastu wlosow,na poduszcze rano-kilkadziesiat,przy myciu-kilkaset!Czasem wydaje mi sie,ze to wypadanie nigdy sie nie skonczy!I z jednej strony jestem zadowolona-bo super peruka juz sie dla mnie robi...wybulilam 4.500zl...a z drugiej jak nie bede miala w ogole wlosow to nawet przyczepka nie pomoze!Rany!To jakis koszmar.Chcialabym sie obudzić.

Autor: efka  25.07.2006 zgłoś

Pandzia......czemu nie zakupisz programu xantosa? ....kosztuje tylko 39 zł ...........kuracji mozesz nie stosować jeśli ci to nie "przemowi". Program był opracowany przez naukowcow i przetestowany na ludziach z niezłym efektem przy łysieniu androgennym. Pozdrwiam.

Autor: julka  25.07.2006 zgłoś

ja juz po nocy nie śpię, leże i płacze co noc, chodze zestresowana, ja nie mam siły.... mi żaden lekarz nic konkretnie nie powiedział, ale sama doszłam ze to jest od oragnizmu, innej przyczyny nie widzę,myślę o tym Anry... mój email to ankaa183@wp.pl. dzis jeszcze kupiłam jakis nowy żel dermena na noc, ale juz nie wierze ze cos pomoże... pozdro

Autor: baska  25.07.2006 zgłoś

Muszę się z Wami podzielic dobrą (dla mnie)wiadomością. Wreszcie zauważyłam na głowie odrosty,jest ich na razie niedużo,ale mam nadzieje,że będzie jeszcze więcej i że nie wypadną.Teraz używam jakąś robioną wcierkę i mam drugą serię Biostyminy domięśniowo, do tego wit.pp i Multisal, piję melisę i nagietek. Od niedawna używam tylko szmponu i odżywki Joanny z rzepą a odstawiłam te drogie z górnej półki. Maseczek na razie nie robię bo za gorąco. Jem sporo owoców, trochę mniej warzyw, sporo nabiału. Nie nadużywam pieczonych i smażonych potraw. do Monique zamiast nafty czy rycyny używaj oliwy z oliwek.Mnie lekarz powiedziała, że ta dzisiejsza nafta (oczyszczona) to już nie ta sama co była kiedyś a po rycynie robi się na głowie skorupa i przy myciu jeszcze bardziej wychodzą.Z tymi witaminami i mikro-makroelementami to bądż ostrożna, bo np.nadmiar żelaza - tak samo jak jego brak powoduje wypadanie włosów, ostrożnie też z magnezem i wit.A+E. Dodam tylko, że włosy jeszcze mi wypadają, no może odrobinę mniej, ale najwazniejsze, że są odrosty.Pozdrawiam wszystkich.

Autor: Ante  25.07.2006 zgłoś

Ja nie namawiam tu nikogo do niczego. Pisze tylko jaka ja wybrala droge. Chodzi mi tylko o to, ze skoro stosujecie tyle roznych rzeczy przez tak dlugi czas, wyniki macie dobre i w dalszym ciagu nic nie pomaga to przyczyny nalezy szukac wewnatrz organizmu, a nie leczyc tylko skutki, bo to nic nie daje. Wiem, ze latwo sie mowi, ale skoro macie taki problem teraz, to co bedzie za piec czy dziesiec lat. Do tego dochodzi ogromny stres, ktory poteguje to wszystko :( Ja tez jestem niby zdrowa, wiec skad u mnie te wszystkie dolegliwosci? Moze np. warto sprobowac oczyscic organizm i moze bedzie coraz lepiej?

Autor:  25.07.2006 zgłoś

Ante .......a ja namawiam ponieważ kilka lat mam ten problem i mase pieniędzy wyrzuconych w "błoto" pisze ponieważ mam juz program opracowany przez naukowcow i przetestowany, z wyjaśnieniem co jest przyczyna wypadania włosów(wlaśnie niewlaściwe odżywianie ) i aby to wyrównać ,to nie tylko trzeba zacząć sie własciwie odżywiać ale również pobrac troche leków by przyspieszyc . Samo oczyszczenie organizmu nic nie da. Mialam Oczyszczony organizm w szpitalu przed badaniami komputerowymi ,potem za 2 dni colonoskopia . Po powrocie do domu zastosowa łam oczyszczanie organizmu sokami warzyw .......podana przez M.Tombaka .Przeszlam na diete ,która proponowal .niby mała poprawa była ale w moim stanie zdrowia nie włosow..... Obecnie kiedy mam program xantosa widzę czego brak jest w moim pozywieniu....i widzę sens w zastosowaniu tego programu .........chcialam tylko pomóc innym bo wiem jaki to stres.......... nawet problem by wyść z domu ....... Piszę ostatni raz ,nie reklamuje nikogo ....nie rozumiem. waszej niewiary........zapłacic 39 zl by poczytac i przekonać się . Więcej tu nie zajrze ,żal mi Was........

Autor: efka  25.07.2006 zgłoś

Baska...........leczenie Biostyminą... rownież przerabialam .........domięśniowo dwie serie przez 2 lata. Pozdrawiam i życze powodzenia w leczeniu.......

Autor: lenka  26.07.2006 zgłoś

Czesc dziewczyny:) Czy ktoras z Was stosowala kiedykolwiek szampon lub tonik z firmy ALPECIN?? Chodzi mi glownie o ten, do tlustej skory glowy:) Prosze o opinie, jesli cos wiecie na ten temat. Pozdrawiam:)

Autor: Perukara  26.07.2006 zgłoś

Do Pandzi. Napisz mi trochę więcej o Twpjej peruce. Rozumiem, że dopinana. To czemu taka droga? Na miarę robiona? ze sztucznych włosów czy prawdziwych? Dopasowana idealnie pod Twój kolor włosów czy też swoje musiałaś ufarbować. Jestem zainteresowana, bo chcę mieć coś na zmianę na przykład po zimie, że zmieniłam fryzyrę. Na razie naprawdę nikt się nie połapał, że chodzę w peruce. Ale ja mam zrobioną całość, coś w rodzaju czapki nakładanej na własne włosy, jest to dość przewiewne. Napisz coś więcej o Twojej peruce, proszę.

Autor: julka  26.07.2006 zgłoś

perukara a ten okres zanim ubralas peruke siedzialas w domu?? ja chyba jakis urlop wezme miesieczny zebym sie przyzwyczaila i ludzie jakos tak zeby szoku nie przezyli...... :( jeny :(

Autor: Perukara  27.07.2006 zgłoś

Przez 3 lata oswajałam się z myślą o peruce. Jak ją obstalowałam i kupilam, przez następny rok przymierzałam ją tylko w łazience i chowałam do skrytki. Przedtem nikomu nie zwierzałam się nigdy ze swojego problemu, choć cierpiałam męki na dworze jak wiał wiatr, bo wydawało mi się, że każdy patrzy na moje łysiny . Przez zimę zapuszczałam włosy i zrobiłam bardzo kędzierzawą trwałą.Chodziłam zawsze w czapce.Wczesną wiosną wtajemniczyłam zaprzyjażnioną fryzjerkę a ona mi tę perukę fajnie ufarbowała i na mnie modnie obcięła. Jak się zobaczyłam w lustrze, już jej nie zdjęłam. Nawet moi bliscy w domu myśleli, że byłam u fryzjera i pochwalili frYzurę. Im powiedziałam prawdę, innym nie. NAPRAWDĘ ludzie NIE ZWRACAJĄ tak na nas uwagi, jak my sobie wyobrażamy. Chodzę sobie po ulicy spokojna. Nie kulę się i nie boję. Po miesiącu trwożnego patrzenia czy ktoś nie zauważył, że to peruka uspokoiłam się. Wiosna to dobra pora na radykalną zmianę wyglądu. Może pomogło mi długie oswajanie się z myślą o peruce i zaakceptowanie siebie takiej. Pozdrawiam .

Autor:  28.07.2006 zgłoś

jak pielęgnujesz swoja peruke na jaki okres czasu ona ci wystarczy? to prawda ze ludzie nie zwracaja tak uwagi na włosy jak my łysiejace, ostatnio jak byłam nad jeziorem oczywiscie wypatrzyłam młoda dziewczyne w peruce, moja przyjaciółka powiedziała ze mi chyba odbiło bo ona NIGDY by nie zwróciła na to uwagi nigdy by nie poznała i do konca nie była przekonana ze to peruka o czym ja oczywiscie jestem przeswiadczona wiec to chyba rzeczywiscie nasza{łysiejacych] odsesja.

Autor: Pandzia  30.07.2006 zgłoś

PERUKARO!Ja jeszcze nie noszę tej peruki,na razie się robi...będzie pewnie we wrześniu,jest z włosów naturalnych,w moim kolorze,nie wiem czy sie przyzwyczaję,ale przyznam,ze mialam na glowie przez jakis czas i nawet chcialam w niej wyjsc na ulicę,aby pokazac ludziom jaka jestem piękna i jakie mam piękne włosy......obawiam się tylko tego,jak będzie z moimi wlasnymi włosami,bo są na serio baaaaardzo delikatne,taki puszek i obawiam sie czy to nie będzie spadac,czy ty też masz swoje wlosy bardzo słabe,masz przeswity?I czy mimo wszystko dobrze trzyma sie glowy?ja tez zamowilam sobie ta na klipsy,siateczkę,tez cos w rodzaju czapki,glownie na czubek głowy,nie wiem jak będzie,ostatnio mialam starsznie duzo stresow i wlosy znowu sie sypią,co podleczę to znowu stres i wypadanie i tak w kolko.

Autor: lenka  01.08.2006 zgłoś

co sadzicie o loxonie 2% ?????? Czy pomogl ktorejs z Was ?????

Autor: Perukara  01.08.2006 zgłoś

Do Pandzi i innych zainteresowanych. Nie pielęgnuję w ogóle swojej peruki. Panie perukarki stwierdziły, że wystarczy ją kilka razy w roku umyć.Zrobi tp wtajemniczona fryzjerka. Czasem ją czeszę delikatnie. Włosy są tak krótko obcięte, że nic przy nich nie trzeba robić. Na wietrze fajnie się targają i wygląda to bardzo naturalnie. Potem wystarczy lekko przygładzić ręką i się układają. Noszę ją dopiero 4 miesiące,więc nie wiem, kiedy się zużyje. Ale wiem, że można ją odświeżyć czyli odnowić tam, gdzie się ją zamawiało. Pandzia. Pamiętaj tylko, żeby ręką nie sprawdzać czy peruka się dobrze trzyma, bo po takich odruchach ktoś może powziąć pewne podejrzenia. Ona się trzyma bardzo dobrze i nie przesuwa, nawet jak się mocno potrząsa głową na wszystkie strony.Ale dość dlugo na początku jest taka niepewność czy wszystko gra i chciałoby się co jakiś czas sprawdzać ręką i poprawiać. Nawet, jak się peruka przesunie, to o milimetry i nie ma to znaczenia dla wyglądu. Więc takie odruchy trzeba bezwzględnie opanować. Ja mam łysienie typu męskiego.Łysiny po bokach są całkowite sięgające prawie do połowy glowy. Przedtem dłuższe z przodu włosy zaczesywałam na boki, ale to nie zdawało egzaminu przy wietrznej pogodzie. Pozdrawiam

Autor: Pandzia  02.08.2006 zgłoś

PERUKARO!Dobrze,ze mi powiedzialas o tym odruchu bo znajac mnie to na pewno bede sprawdzala czy wygladam tak jak nalezy...ja zamowilam wlosy 40 cm,wiec dlugie,po obstrzyzeniu bedzie jakies 35 cm,facet pobral mi probke przy zamowieniu wiec beda takie jak moje kolorystycznie,obawiam się jeszcze tych klipsów,czy nie beda mi przeszkadzac,cisnąc,bo jak zakladalam to przyznam,ze fajnie wygladalam,ale troche mnie te klipsy denerwowaly,ciagnely moje wlosy,w ogole mysle,ze trzeba wypracowac samemu technikę zakladania tego na głowę.Kolejna sprawa jak czesto trzeba to myc,powiedziano mi,ze raz na 2 tyg a ty mowisz ze rzadziej.Nie wiem czy masz naturalne czy syntetyczne,moze to od tego zalezy.Podobno okres uzywalnosci wlosow naturalnych wynosi ok.4 lata.

Autor: amber  02.08.2006 zgłoś

Ja myję swoje raz w miesiącu (nie używam lakierów). Mam dopinkę z naturalnych włosów. Co do okresu użytkowania...powiedziano mi ,że to zależy od tego jak bardzo te włosy eksploatujesz, czy w nich śpisz, pływasz itp., generalnie to ok.2 lata, potem trzeba zamawiać nowe:). Klipsy nie uwierają, troszkę ciągną ale głownie wtedy jak się np. kładę, wtedy włosy lekko się unoszą i ciągną własne. W sumie to metoda o.k, dopinka trzyma się dobrze głowy a zakładanie zajmuje ok. 1 min. Polecam wszystkim tym, którzy stwierdzili, że ich własne już się nie nadają niestety do chodzenia.

Autor: lenka  03.08.2006 zgłoś

Czesc:) A gdzie mozna dostac taka dopinke? Czy to wyglada naturalnie? I ile kosztuje? Napisz prosze cos wiecej:)

Autor: julka  03.08.2006 zgłoś

a ktos moze wie gdzie we wrocławiu robią peruki???

Autor: amber  03.08.2006 zgłoś

Zamawiałam włosy w Krakowie, koszt 2000 zł. Tak, wygląda to naturalnie. Jak dotąd nikt nie zapytał mnie o włosy, może dlatego, że wyglądają jak moje własne tylko jest ich więcej. Poza tym spinam je tak, jak spinałam swoje , kolor mam też bardzo podobny. No cóż...teraz pozostaje tylko modlić się, żeby nie wyłysieć do cna tak ,żeby było do czego dopinać. Jeśli interesują Cię jeszcze szczegóły to możemy pogadać przez gg.

Autor: Pandzia  04.08.2006 zgłoś

I zaczal się temat dopinek...teraz bedzie sie to ciagnac...

Autor:  04.08.2006 zgłoś

A prawda jest taka, że wypadanie włosów czyli łysienie jest nie do wyleczenia. Można je zachamować na dłuższy lub krótszy okres czasu - ALE NIE ZACHAMOWAĆ!!!(chyba, że zmienicie swoje DNA). Szkoda czasu nerwów i pieniędzy. Jedno co mogę wszystkim polecić to zaakceptowanie tego stanu i pogodzenie się z "łysinką", bo sami dostarczacie sobie niepotrzebnych stresów za każdym razem gdy jesteście przy lustrze. Ja tak zrobiłem i żyje BEZSTRESOWO!!!!!!!! powodzenia i bujnych czupryn.

Autor: łysiejący23  04.08.2006 zgłoś

A prawda jest taka, że wypadanie włosów czyli łysienie jest nie do wyleczenia. Można je zachamować na dłuższy lub krótszy okres czasu - ALE NIE ZACHAMOWAĆ!!!(chyba, że zmienicie swoje DNA). Szkoda czasu nerwów i pieniędzy. Jedno co mogę wszystkim polecić to zaakceptowanie tego stanu i pogodzenie się z "łysinką", bo sami dostarczacie sobie niepotrzebnych stresów za każdym razem gdy jesteście przy lustrze. Ja tak zrobiłem i żyje BEZSTRESOWO!!!!!!!! powodzenia i bujnych czupryn.

Autor: iza  04.08.2006 zgłoś

do łysiejącego Łatwo powiedzieć bo jesteś facetem. Łysiejący mężczyzna na ulicy to żadna rewelacja nie wywołuje zainteresowania wśród ludzi a kobieta? Widzieliście kiedyś łysą kobietę na ulicy bo ja może raz. Może to okrutne co piszę ale tak jest. Ja uważam że jesli jest jakaś szansa to trzeba próbować i mieć nadzieję. Bo jeśli nie to po co zaglądasz na tą stronę? bo ja myślę że tak jak wszyscy z nadzieją że w końcu znajdzie się ktoś kto nam pomoże. A tak w ogóle napiszcie coś na temat tych dopinek czy to coś takiego jak treska ? ile trzeba mieć do tego włosów?

Autor: Pandzia  05.08.2006 zgłoś

Dziewczyny,czy Wy zauważyłyscie widoczną zmiane struktury wlosow?Czy wlosy tylko Wam wyadają?Czy Wasze włosy są wyraźnie cieńsze i takie delikatne,śliskie, miekkie?Chodzi mi o wygląd na celej dlugosci wlosa. A może wlosy staly sie delikatnie jasniejsze? Czy mialyscie takie dziwne uczucie jakby te wlosy byly dziwne w dotyku?

Autor: Pandzia  05.08.2006 zgłoś

A i do Izy!Iza jesli chcesz zdecydowac sie na dopinke to musisz miec troche swoich wlosow po bokach,czyli nad uszami i z tylu glowy,nad szyja wtedy taka treska dobrze sie prezentuje.Jezeli ktos ma bardzo malo swoich wlosow na glowie to wtedy decyduje sie na calkowite ogolenie wlosow na glowie i treske, ktora przykeja sie do glowy pod wplywem czynnikow termoplastycznych.Tego typu metody stosuja w Handsome man,ale nie polecam ze wzgledu na cenę(wlosy do ramion 9.200zl.).

Autor: amber  05.08.2006 zgłoś

Tak, ja zauważyłam taką zmianę tj. zdecydowane scieńczenie, zjaśnienie włosów jakieś póltora roku temu i wtedy uświadomiłam sobie, że to łysienie androgenowe. Mieszek włosowy jest nieustannie niszczony przez Dht, produkuje coraz cieńszy, słabszy, krótszy włos aż w końcu obumiera. Proste i straszne zarazem. Trudno pogodzić się z łysieniem, może gdyby to pojawiło się w okresie menopauzy byłoby łatwiej choć pewnie dla kobiety w każdym wieku to okropne. Mam tę dopinkę, jest o.k ale i tak co kilka dni mam kryzys. Nie wiem jak to dalej będzie bo żadne loxony ani alpikorty na mnie jakoś nie działają a hormonów się boję. Jest tu może ktoś, kto ma zaleconą od lekarza kurację przy androgenowym, jeśli tak to jaką i z jakim skutkiem? ;pozdrawiam

Autor: Dagi  05.08.2006 zgłoś

Wlosy wypadaja mi od 6 lat...Lykalam..wcieralam...lykam..wcieram Co odrosnie to wypadnie a wypada wiecej niz odrasta... Takie bledne kolo. Jestem zalamana. Ostatnio slyszalam o prof. W.Placku - ponoc jest specjalista od wypadajacych wlosow. Moja ostatnia deska ratunku to wizyta w jego gabinecie ale niestety prof. wysoko sie ceni 200 PLN/wizyta i nie jestem pewna czy taki wydatek ma jeszcze jakis sens. Drogie Panie, czy ktoras z Was slyszala o prof. Placku badz moze byla przez niego leczona? Bardzo prosze o info...bo ja juz sama nie wiem czy jest sens ludzic sie na cos co nie ma sensu... Dzieki

Autor: iza  05.08.2006 zgłoś

Ja również zauważyłam zmianę, moje włosy są cieńsze niż wcześniej bardziej jaśniejsze a te które odrastają są bardzo cieniutkie. Ja mam włosy kręcone i to mnie na razie ratuje na pierwszy rzut oka nikt by nie pomyślał że mam z nimi problem. A niestety go mam straciłam do tej pory około 70%. Przesilenia zaczeły się najpierw w okolicy grzywki potem przedziałek trochę boki no i po całości. Przy tym wszystkim bardziej mi się przetłuszczają i mam więsze problemy z cerą. Według Waszyvh opisów dopasowałam sobie do androgenowego ale sama nie wiem. Powiedcie mi czy można zbadać rodzaj łysienia podobno każdy dermatolog może to zrobić pobierając próbki ale oczywiście to marzenie. Ja miałam robiony trichogram ale to nie ustala typu wypadania, wogóle nic nie ustala. Pozdrawiam!

Autor: tereska  07.08.2006 zgłoś

witam, czy znacie w Poznaniu dobrego dermatologa ? nie radzę juz sobie z wypadaniem włosków

Autor: ona  08.08.2006 zgłoś

Wejdź na forum strona ......lysienie info.........tam jest czarna i biala lista lekarzy dermatologów ......... poszukaj .......napewno cos dla siebie znajdziesz....

Autor: ona  08.08.2006 zgłoś

tereska jak wejdziesz na te strone na górze jest wyraz szukaj kliknij i wpisz .....lekarze dermatolodzy .........potem poczytasz

Autor: tereska  09.08.2006 zgłoś

dziękuję Ci za radę, skorzystałam z tej stronki, pozdrawiam

Autor: ona  09.08.2006 zgłoś

tereska ......trafiłas na dobrego lekarza jak czytalam ....chyba masz szczęście ...tylko by odzyskac włosy trzeba sie troche napracować .........nie zaprzepaść okazji..Zycze powodzenia i duzo cierpliwości.

Autor: Pandzia  09.08.2006 zgłoś

Hej!Dziś mialam trichogram i badanie wlosów mikrokamerą,fajnie tak obejrzeć swoje włosy w takim powiekszeniu,zauwazylam ze na skorze glowy mam popekane naczynka krwionośne,to chyba od tych preparetow spirytusowych,ktore namietnie wcieram od poltora roku.Wyniki dopiero pod koniec sierpnia a moje włoski nadal cierpią,biedactwa.Oby nasze włoski wreszcie wyzdrowialy,tego życzę Wam i sobie,dziewczyny.

Autor: tereska  10.08.2006 zgłoś

hej " Ona", jeszcze nie wiem czy jest dobry, dzis mam wizytę, jutro opisze co i jak, dzieki Ci za słowa otuchy, nie znalazłam twoich postów na tym forum, długo walczysz z włoskami? pozdro

Autor: ive  11.08.2006 zgłoś

Witam po przerwie, mój dramat trwa, a nawet mam wrażenie ,że się nasila. Nie mam już siły! Po zaczesaniu do tyłu prześwituje już znacznie skóra, a nanogen przestaje być pomocny, bo widać go jak opadnie . Włosy poprostu wyczesuję garściami, ile bym nie czesała zawsze ich pełno, w dodatku swędzi mnie skóra, dostaję szału. Cholera to posuwa się u mnie w strasznym tempie.Jestem bezradna. Przepraszam, ale ja nikomu oprócz Was się nie skarżę. Wróciłam właśnie z wyjazdu służbowego, gdzie musiałam dzielić pokój ze wspołpracownicami. One swobodnie wychodziły z pod prysznica z umtyą głową, suszyły przy wszystkich, modelowały żeby ładnie wyglądać, a ja to nie wiedziałam gdzie mam się podziać po umyciu głowy. Przecież ja nikomu nie pokazuję sie już w rozpuszczonych włosach, bo całą górę mam tak przeżedzoną, ze sama jak się zobaczę w lustrze to jestem przerażona. Pytam Was jak mam oczekiwać akceptacji męża, oraz innych osób, skoro sama siebie nie akceptuję w takim stanie. Nie moge pogodzić się z tym co sie dzieje, to takie nienaturalne u kobiety, jak rośnięcie cycków u faceta! Jak żyć, kiedy włosy odbierają mi codzienną radość? To jakiś koszmar, kładę się spać i cieszę się że wtedy o tym nie myślę, ale rano okazuje się że śniły mi się włosy i tak w kółko. Ciężko mi znosić czyjś wzrok na moich pozostałościach i wiara jest nijaka choćby w to,że zachowam na głowie to co jest. Jeszcze 2-3 lata wstecz miałam nadzieję na poprawę, na zatrzymanienie łysienia, a w porywach nawet na odrosty, ale nie przypuszczałam ze to aż takiego nabierze rozpędu. Na wyjeździe zrobiłam badanie stanu skóry głowy, oraz włosa komputerowo, ale trafiłam na jakiegoś dziwnego faceta, nawiasem mówiąc sam był prawie łysy, sprzet jakiś stary nic na monitorze nie było dokładnie widać. No i nie mógł mi wcisnąć zadnej ciemnoty odnośnie włosów, bo w dyskusji na temat wypadania wykazałam sie większa wiedzą od niego, więc jedynie co mógł zrobić to zaproponować mi trzy środki "Kerastase" za bagatela ponad trzy stówy, no i wspomniał coś o kolagenie. Być moze skuszę się na kolagen do włosów, ale tak naprawdę trace wiarę. Próbowałam wmawiać sobie, że na miejsce jednego straconego włosa pojawią sie trzy nowe, próbowałam myśleć pozytywnie, ale to wsztstko na nic. Piję wierzbownicę, gryzę siemię lniane, łykam witaminy i nie bardzo już wiem co dalej. Myślałam nawet o przeszczepie w zach. klinikach, ale w sytuacji kiedy ubytki są tak duże a włosy wypadają garściami obawiam się że mogłyby być to pieniądze po raz kolejny wyrzucony w błoto. Dziewczyny zamykam się coraz bardziej w sobie, unikam kontaktów z ludźmi,a jednoczesnie muszę dbać o kontakty z klientami. Bardzo dużo mnie to nerwów kosztuje. Stresuję się każdym ważniejszym spotkaniem, wiadomo w takich kontaktach należy wykazać się pewnością siebie, otwarością, a tego mi brak. Po drodze sypie się jeszcze parę innych spraw. Mąż mnie wspiera, ale raczej teoretycznie. Nie lubi poruszać tego tematu. Jest tak samo bezradny jak my wszyscy. Izolujemy się od siebie co raz bardziej. Nie czuję się atrakcyjna, nie stać mnie już na fajerwerki, unikam bliskości, a jednocześnie bardzo jej potrzebuję. Mąż wie, że jestem całą tą sytuacją skrępowana, ale mam wrażenie, że akceptacja mnie takiej nie idzie w parze z miłością i pożądaniem. I Tu drogie Panie zaczyna się kolejny problem. Współczuję nie tylko sobie, ale i mężowi. Na pewno nie jest łatwo znosić naszą jakby nie było inność...., brakuje mi sił na walkę o siebie, o swoje małżeństwo, o włosy... Może wyda się Wam to dziwne, ale czuję się więźniem we własnej skórze, moze dlatego, że zawsze byłam otwatra, lubiłam organizować wszelkie imprezy, wyjazdy, spotkania towarzyskie, lubiłam przyjmować gości, taka do tańca i do różańca, a teraz jeśli to robię to już nie z takim entuzjazmem. Czuję w sobie lęk, jak potoczy się dalej moje życie. Wiem, że nie będzie lekko, skoro tak trudno zaakceptować mi zaistaniałą sytuację. Obyście bardziej dawały sobie radę!!!!!

Autor: tereska  11.08.2006 zgłoś

cześć Iva, bardzo smutny jest Twój post, ale chyba wszystkie tu przechodzimy to samo. Mnie wypadają od paru lat, mam prześwity na całej głowie, do tej pory leczyłam się sama, ale spasowałam i w końcu udałam się do dermatologa, zobaczymy, zaczynam od mezoterapii, oraz od wcierania w skórę głowy boistyminy, będę informowała Was o rezultatach. Trzymaj się Ivka, JEST NAS WIELE

Autor: kama  11.08.2006 zgłoś

witam wszystkich, zgadzam się, to bardzo smutne co napisała IVE, dla mnie jedynym pocieszeniem jest to że jak czytam te wszystkie posty to wiem że jest ktoś kto też cierpi z tego powodu, do niedawna wydawało mi się że jestem sama , nie widziałam nigdy na oczy osoby z takim problemem, może dlatego że ukrywamy się i chodzimy pokątnie by nikt sie nam nie przyglądał. Ja mam 30 lat - od 12 lat mnie to męczy , nie mam nawet już siły by o tym pisać, wydawałoby się że po tak długim czasie powinnam się z tym pogodzić , ale nie potrafię , nie akceptuję siebie, nie mogę na siebie patrzeć , najchętniej założyłabym czapkę niewitkę. W dalszym ciągu nie rozumię dlaczego mnie to dotknęło, ciągle mam pretensje do ...? do wszystkich. Przeszłam już przez wszystko co dotyczy łysienia androgenowego bo o tym piszę - nie wspomniałam na początku , (mezoterapia, loxon , alpicort , tabletki chyba wszystkie możliwe,łącznie z hormonami, nawet przeszczep więc może dlatego nie widzę już w niczym sensu.

Autor: ive  11.08.2006 zgłoś

Ona - powodzenia, być może i ja dorosnę do kolejnej próby, nie wiem sama... Kama - piszesz, że przeszłaś wiele nawet przeszczep, jak mam to rozumieć poddałaś się przeszczepowi włosów, czy tylko przerabiałaś temat i z jakiś względów nie skorzystałaś? Co do wcześniejszej mojej wypowiedzi, tak jest ona smutna, a ja jestem rozżalona. Na tym wyjeździe czułam się fatalnie, musiałam czekać , aż wszyscy pójdą spać, żeby rozczesać włosy do spania, a rano wstać najszybciej, żeby nikt mnie w świetle dziennym nie przyłapał jak byłam nieuczesana. Rezygnowałam z popołudniowych wyjść w chwilach wolnych, żeby wyczekać moment kiedy nikogo nie było, wtedy mogłam umyć głowę. Pewnie zachowanie moje było dla innych dziwne, ale co miałam się tłumaczyć, ze przepraszam bardzo, ale łysieję i nie chcę żeby mnie oglądano w takim stanie. Zrezygnowałam w tym roku z wakacji na wodzie ze znajomymi, bo brak dostępu do kawałka lustra i dyskretnego umycia i uczesania było wystarczającym powodem żeby nie jechać. Zrezygnowałam z basenu, nie chodzę do fryzjera z czego jeszcze przyjdzie zrezygnować? Co to za życie pytam? To pasmo strategii, planów, ukrywania i kombinacji...

Autor: IZA  11.08.2006 zgłoś

IVE współczuje CI bardzo nawet nie wiesz jak bardzo Cię rozumiem. Ja też mam androgenowe przynajmniej tak wynika z objawów. Ja od lutego leczę się u homeopatki w Krakowie nawet jadę do niej w następnym tygodniu. Trochę to dla mnie uciążliwe bo to dla mnie prawie 500 km ale postawiłam wszystko na jedną kartę. Mam już dosyć tych wszyskich lekarzy którzy o wypadaniu nie mają wogóle pojęcia zbyt dużo zostawiłam u nich w kieszeni. Zdałam sobie sprawę że oni mi nie pomogą nie przy takim wypadaniu. A co do mojego leczenia to widzę poprawę może nie szokującą ale jest, szczególnie widzę to przy myciu czesaniu no i jak pociągnę się lekko za włosy to nie wyciągam już całych pasm. Teraz to będzie moja chyba 5 wizyta. Może w końcu znalazł się ktoś kto mi pomoże. Naprawdę ją polecam. IVE jeśli chcesz to podam Ci na nią namiary. Moim zdaniem szkoda wywalać pieniądze na następne cudowne środki. POZDRAWIAM!

Autor: ona  11.08.2006 zgłoś

Ive a już to przerabiałaś ? ten program jest od ubiegłego roku ....może ktos juz stosował? Proszę napiszcie.........

Autor: ive  11.08.2006 zgłoś

do Izy - czy ta pani to Agnieszka Kamska z Krakowa, a pierwsza wizyta to 150zł. ( kiedyś )? do ona - nie nie stosowałam, ale czytałam o tym, wiele też postów xanatosmedica na forum łysienie info, coś w tym pewnie jest, dlatego jak napisałam być może dojrzeję do tego programu, choć już nie wiele wiary we mnie. Na specjalnej diecie bez cukru, ze specjalnymi zaleceniami byłam jakiś czas, ale u mnie zero poprawy. Ale ona próbuj, nikogo nie namawiam broń Boże do nic nie robienia.

Autor: IZA  12.08.2006 zgłoś

do IVE Tak to Kamska, wiem że ma tylu zwolenników co przeciwników ale w naszym przypadku nadzieja co coś co pozwala nam przeciech jeszcze normalnie funkcjonować. POZDRAWIAM

Autor: kama  12.08.2006 zgłoś

do IVE, tak, miałam zrobiony przeszczep włosów, to najgorsze wydarzenie w moim życiu, gdybym wiedziała jak to będzie wyglądac i co będzie po tym to nigdy, ale to nigdy w życiu nie zdecydowałabym się na to. Wiązałam z tym przeszczepem ogromne nadzieje, może za ogromne, nie przyniosło to żadnych efektów, pomijam wysokie koszty ( byłam tak zdesperowana że nie przeraziła mnie nawet wizja kredytu na ten przeszczep ) pomijam ból fizyczny , podejście lekarza, który już pewnie podczas zabiegu myślał gdzie pojedzie za tą forsę, pomijam fakt że nie wyrósł mi ani jeden przeszczepiony włos a po nakłóciach zostały blizny, najgorszy w tym wszystkim był ból psychiczny bo takjak pisałam wyżej, tak bardzo się nastawiłam ze moje życie się w końcu zmieni na lepsze, że będzie normalnie, że będę sie cieszyc że żyje a tu takie rozczarowanie, którego nie da się opisac słowami, po prostu nie da się. Jak po 3 miesiącach pojechałam do lekarza, który to robił i zapytałam dlaczego przeszczep się nie udał to rozłożył ręcę i powiedział " hmm no nie wiem , nie wiem , przecież wszystko było przeprowadzone prawidłowo" - i tak było rzeczywiście, tylko u mnie po prostu przeszczep się nie przyjął, do dzisiaj nie wiem ani ja ani inni lekarze dlaczego. I to jest najgorsze. Przy łysieniu androgenowym podobno żadko włosy się przyjmują ( wtedy jeszcze tego nie wiedziałam ) pomimo że teoretycznie powinny. Decyzję o przeszczepie każdy podejmuje indywidualnie , ale jeśli mogę doradzic to nie warto, pozdrawiam gorąco ( gdyby ktoś chciał poznac szczegóły to mogę napisac maila )

Autor: ive  14.08.2006 zgłoś

do Kamy- jeśli mogę zapytać, to gdzie miałaś przeprowadzony zabieg i jaką metodą, oraz w jakim stanie masz swoje włosy skoro lekarz podjął się przeszczepu?? Mnie od razu powiedział, że zabieg nie przyniesie oczekiwanego efektu, dlatego jeśli już to myślałam o zabiegu, ale poza Polską. Poza tym właśnie przy androgenowym przeprowadza się przeszczepy, a miejscem biorczym włosów jest właśnie tył głowy, który nie jest tak narażony na działanie DHT, bo tylko wtedy jest szansa na udany zabieg. Jeszcze potwierdziła to pani doktor dermatolog, która kwalifikowała do zabiegów, że gdybym miała łysienie na innym podłożu niż androgenowe, to wogóle nie było by mowy o przeszczepie.

Autor: ja  14.08.2006 zgłoś

Do Doroty Pisalas o tfx prosze napisz kto ci zapisal i czy to pomaga czy rowniez borykasz sie z inna choroba imunologiczna tfx -jest wyciagiem z grasicy zwierzat rowniez o tym slyszalam ale zwykly lekarz nie przepisuje tego.Prosze o komentarz lub pisz na adres bozena1-35@o2.pl z gory dzieki

Autor: kasica  15.08.2006 zgłoś

cześc! mam pytanie:jak można rozpozna jakiego typu mamy łysienie oprócz wykonania trichogramu ,chodzi mi dokładnie o badania krwi, hormonów, podziału białek ( chodzi o ciała odpornościowe-immunoglobuliny w przypadku łysienia immunologicznego). Zawsze miałam gęste mocne włosy ,od 3-4 miesięcy lecę z głowy jak szalone, lekarze rozkładają ręce, łykam wszystkie witaminy jakie są ,kupiłam nawet Bio-Marine i nic, hormony wszystkie w normie, trochę tsh niskie ale lekarz stwierdził ,że nie kwalifikuję się do leczenia metizolem, a w usg tarczycy nic nie wyszło.Pomóżcie gdzie mam jeszcze się zwróci.Aha dermatolog wypisał jakieś maści ,wcierki -jednym słowem zbył mnie i na tym się skończyło.Czy ten proces kiedyś się zatrzyma , czy moę wyłysiec cała?Ratujcie

Autor: kasica  15.08.2006 zgłoś

ewentualnie podajcie adres dobrych dermatologów lub jakiejś kliniki -może by prywatna- w warmińsko-mazurskim.Dzięki z góry!

Autor: ive  16.08.2006 zgłoś

Kasico - moja wiedza na temat immunologicznego jest żadna, więc mimo chęci nie mogę Ci pomóc, mieszkam na południu Polski także nie znam lekarzy z Twoich stron, ale życzę wytrwałości i trzymaj się ciepło, mam nadzieję, że u Ciebie to nie wyrok i sprawa jest odwracalna. Znane z forum nazwiska lekarzy z W-wy to dr. Rudnicka i dr. Ambroziak - dermatolodzy. Poczytaj forum łysienie info. znajdziesz tam wypowiedzi osób borykające się z immunologicznym. Pozdrawiam

Autor: kamila  16.08.2006 zgłoś

część wszystkim, czy mozecie pomóc mi zdiagnozować typ wypadania włosów? - wypadanie na całej głowie od ok 5 lat -włosy nie zmieniły struktury ani grubości -brak swędzenia, silnego łojotoku, zaczerwienienia itp -mycie - 2 x w tygodniu -paznokcie bardzo zdrowe i twarde -włosy przesuszone od połowy długości -przświty mocno widoczne -wyniki - ok -setki preparatów witaminowych -częste odchudzania. Błagam Was o poradę!!!!!!!!

Autor: alka  16.08.2006 zgłoś

do kamili - z tego co opisujesz nie wygląda to na androgenowe, moze masz zaburzenia wchłaniania? czy robiłaś badania hormonów tarczycy? tez są takie objawy, zostaje jeszcze sprawa genetyki, czy w twojej rodzinie ktoś ma/miał podobne problemy?

Autor: kamila  16.08.2006 zgłoś

dzieki za odpowiedz, w rodzinie nikt nie ma takich problemów, a tarczycy nie robiłam, sama juz nie wiem, czy miałas Alu podobne objawy ( rozumiem ze skoro zaglądasz na to forum to z tej przyczyny)

Autor: alka  16.08.2006 zgłoś

Droga Kamilo, ja własnie miałam takie objawy i wywiad opierał się min na pytaniach które Tobie zadałam, u mnie było to tak do końca nie zdiagnozowane, ale w tej chwili mam spokój z włosami, ale leczenie miałam kompleksowe i trwało ponad pół roku, od 2 miesięcy włoski nie wypadają ( odpukać ) a nawet odrastają,

Autor: kama  17.08.2006 zgłoś

do IVE, ja dosyć szybko zdecydowałam się na przeszczep, bo jak pisałam choruję na androgenowe już ponad12 lat a już po 4 zdecydowałam się na to , więc to było jakieś 8 lat temu, wtedy jeszcze mało kto przeprowadzał ten zabieg, ale był taki lekarz , który ponoć był najlepszy w tej dziedzinie , szkolony za granicą itd. Na zabieg jechałam do Warszawy, gdyż pochodzę z południa Polski a polegało to dokładnie na tym o czym myślisz , czyli na pobraniu skóry z cebulkami włosowymi z tyłu głowy i przeniesieniu ich w miejsca bez włosów lub między przerzedzone włosy. Pobrany materiał przenosi się w postaci tzw. mikrograftów zawierających 1-3 cebulki włosowe. Wydaje mi się że ta metoda nadal funkcjonuje i nic sie nie zmieniło od tego czasu, mój zabieg był przeprowadzony prawidłowo, absolutnie nie twierdzę że było inaczej, ten lekarz był przekonany że zabiego był wskazany, oglądał głowę, zadał nawet kilka pytań ;) tyle że nie pytał o żadne badania i może to był błąd, więc mogę tylko rozłożyć ręce. Pozdrawiam

Autor: ive  17.08.2006 zgłoś

do Kamy- czyli metoda strip, ja skłaniam się bardziej do FUE, z tym że nie w Polsce, bo u nas to nie jest na powalającym ( w pozytywnym dla nas znaczeniu ) poziomie, ale oczywiście i poza granicami można trafić na niezbyt dobrego fachowca. Chodzi właśnie o to, że jak już wywalasz kasę i robisz sobie nadzieję, to żeby nikt Ci nie spaprał zabiegu.Oczywiście na nic się jeszcze nie zdecydowałam, codzinnie setki myśli na minutę....

Autor: BECIA  19.08.2006 zgłoś

DO Kamilii ODPOWIEDZ MASZ W OSTATNIM - CZĘSTE ODCHUDZANIA!!! TO NAJCZĘSCIEJ PRZEZEDZA WŁOSY , ZNAM TAKIE OSOB7Y KTÓRE SIE ODCHUDZAJĄ I NIEKTÓRE STRACIŁY POŁOWĘ WŁOSÓW.. ORGANIZM NIE ZNOSI HUSTAWEK WAGOWYCH.. TRACI SIE PRZY TYM MNÓSTWO WITAMIN A SYNTETYCZNYMI SRODKAMI NIGDY TEGO NIE NADROBISZ!

Autor: Pink  22.08.2006 zgłoś

witam po przerwie, wróciłam z wakacji i troche sie zmieniło u mnie ale nie w stanie włosów bo one nadal wypadaja i przeswity coraz wieksze ale w kwesti peruki ,dopinki i zdecydowania sie na nia. Ive- jak aja cie rozumiem tez w czerwcu byłam na wyjezdzie słuzbowym tez koszmar ze wspólnym mieszkaniem z kolezankami z pracy..... pisałam kiedys ze po 11 latach łysienia mysle o peruce ale moj maz tego nie przełknie, az do tych wakacji, teraz sam mnie mamawia na jakas dopinke na wakacjach pokazałam mu kobiete z bardzo ładnymi włosami w super kloorze,powiedział ze pieknknie wyglada i ze by bardzo chciał zebym miała takie włosy, a ja na to ze takie moge miec on:ze jak możesz miec skoro od dawna nie farbuje i nie uda mi sie zapuscic takich długich jak mu powiedziałam ze kobieta ma peruke to nie uwiezył do dzis nie wierzy i twierdzi ze nikt poza majacymi na tym punkcie obsesje sie nie zorientuje,spotykalismy te sama kobiete jeszcze dwa razy przechodzac ulica , maz mowi ze nigdy by nie poznał , ja majaca obsesje na punkcie włosów wyypatrze wszedzie łysiejaca osobe lub kogos z peruka, chciałabym miec taka peruka jak ta kobieta naprawde fajna tylko przeciez nie mogłam do nie podejsc i zaapytac gdzie robiła i ile to ja kosztowało bede szukac miejsca gdzie robia takie peruki lub dopinki pozdrawiam pa

Autor: ja  25.08.2006 zgłoś

DO IZY Bardzo prosze o namiary homeopatki z krakowa o ile dobrze zrozumialam zajmuje sie lysieniem? z gory dzieki

Autor: IZA  25.08.2006 zgłoś

do JA Agnieszka Kamska, Kraków ul. Meiselsa 6 tel.(012) 421-90-19 to telefon do rejestracji. Przy tym sposobie leczenia musisz uzbroić się w cierpliwość. Choć przy naszym problemie wszystkie formy są długotrwałe. Szkoda tylko że w większości przypadków mało skuteczne. Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej chętnie odpiszę. Pozdrawiam

Autor: julka  28.08.2006 zgłoś

dziewczyny ja zaczelam brac od wczoraj cilest? co o tym myslicie, to tabletki antykoncepcyjne, a pozatym u mnie masakra, odliczam dni do zostania łysą......a wogołe wiecie jak dlugo sie czeka na wyrobienie peruki?

Autor: Iza  28.08.2006 zgłoś

do Julka Ja osobiście uważam że przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych powoduje wypadanie włosów przynajmniej u mnie tak było. Zresztą poczytaj sobie o przyczynach wypadania włosów w każdym prawie przypadku podają środki antykoncepcyjne.

Autor:  29.08.2006 zgłoś

w zaleznosci jaki masz typ łysienia moga pomóc[estrogeny] albo nie ale po odstawieniu włosy leca jeszcze bardziej

Autor: kama  29.08.2006 zgłoś

w moim przypadku - androgenowe - tabletki antykoncepcyjne niestety nie pomogły, wręcz przeciwnie, więc nie ma na to chyba reguły. Pozdrawiam

Autor: anka  30.08.2006 zgłoś

dziewczyny a co na łOJOTOK??? POMOZCIE!!!!!

Autor: katja22  30.08.2006 zgłoś

widze ze nie jestem osamotniona...mam lojotokowe zapalenie skory,cos okropnego.oprocztego ze cera i wyglad skory mi sie pogorszyly najwiekszy problem stanowia WLOSY. mam ich o polowe mniej niz przed choroba.zaczynam sie nie to ze niepokoic ale bac.stosowalam juz mnostwo specyfikow,silica,skrzypovita,nacieralam skore glowy jakimis tonikami ale niestety porazka.znalazlam dobrego dermagtologa ktory w pierwszej kolejnosci zajal sie moja twarza teraz jest ok,znoeu sie faceci ogkladaja na ulicy;-) a teeraz przyszedl czasna wlosy...ktore staly sie szorstkie,matowe,i wypadaja razem z cebulkami.sa po prostu zniszczone choc ich nie farbuje,nie rozjasniam.wlosy zaczynaja stawac sie moja obsesja... udalam sie do tego mojego dermatologa przepisal mi radical twierdzac,ze jest najlepszy bo w przciwienstwie do innych zawiera chyba jakies mineraly w dawce 3*1 tabletka prze miesiac,kolejny 2*1 a pozniej jedna na miesia,a takze tonik NERIL do wmasowywania w skore glowy,smierdzi to niesamowicie ale mam nadzieje ze pomoze.moim zdaniem przepisala mi dosc powszechne kosmetyki i znane,jakos nie chce mi sie wierzyc ze pomoga ale nie bede wydawac pochopnych decyzji.w tym przypadku pesymizm musze schowac do kieszeni i po prostu cierpliwie czekac.moze tutaj znajde kogos kto da cenna wskazowke,jak odzyskac swoje dawne wlosy!!!!!!!ciagle stosuje nizoral ale problem pomaga a do tego strasznie wysusza wlosy.czekam na pomoc!!!!!!

Autor: ive  31.08.2006 zgłoś

Witaj Katjo - ciężko dawać rady, my tu wszystkie błądzimy jak we mgle..., a Ciebie Pink witam po urlopie i dzięki za zrozumienie. Cieszę się, z Twojego optymizmu i faktu, że mąż Twój zaakceptował stan rzeczy i pomysł na perukę, czy dopinkę. Wspierajcie się dalej wzajemnie i daj znać, jak zdecydujesz się na jakąś firmę, a ja ciągle biję się z myślami. Chcę wybrać się do Ambroziaka we wrześniu, ale może sie to skończyć hormonami, których tak bardzo się obawiam... Pozdrawiam

Autor: magoj  01.09.2006 zgłoś

Witam Wszystkich, ja również nie raz byłam na tym czacie.Miałam ten sam problem co prawie wszyscy.Wypadanie włosów- łojotokowe zapalenie skóry głowy.Prosilam nie raz o poradę.Byłam u 15 dermatologów, bez jakiejkolwiek pomocy z ich strony.Wypróbowałam wszystkie metody z tego czatu i nic na dłuższą metę.Pisałam, że wybieram się do gabinetu orising, była mowa na ten tema na czacie, z tąd też się dowiedziałam o nim.To była ostatnia deska ratunku.Bo jedna pani doktor powiedziała mi że będę łysiała, ponieważ łojotokowego zap. skóry głowy nie da się wyleczyć.Chciałam się z wami podzielić rezultatami.Uzyskałam profesjonalną pomoc.Z wypadania 200 włosów dziennie zrobiło się 15. Okoazało się że mam tak zapchane łojem cebulki,że włosy wypadały.Podstawą zabiegu jest oczyszczenie skóry głowy.Nadal robię zabiegi w domu( kuracja trwa do trzech miesięcy).W końcu mogę cieszyć się życiem, wiem że jest dla NAS wszystkich ratunek.Widziałam na własne oczy kobietę, która miała łysienie całkowite( nie miała brwi ani rzęs i oczywiście włosów), po czterech miesiącach kuracji zaczeły jej wszędzie rosnąć włosy.Z tego co wiem w październiku otwiera się filia w Warszawie.Kontakt do mnie j.g@sezam.pl(odpowiem na każde pytanie).Kontakt do tamtego gabinetu www.orising.pl WSZYSTKIM POLECAM Pozdrawiam Magoj

Autor: IZA  02.09.2006 zgłoś

Witajcie Szukam opini osób na temat akupunktury co sądzicie o tym ? Czy któraś z Was próbowała tego. Kiedyś czytając jakiś artykuł natknełam się na wypowiedz dziewczyny która pisała że w dzieciństwie niewiadomo z jakiejś przyczyny wypadły jej wszystkie włosy i właśnie pomogła jej akupunktura stwierdziłam że warto się nad tym zastanowić. Znalazłam wiele gabinetów Warszawie bo tam mam najbliżej ale nie wiem co o tym sądzić. Znalazłam jeden w miarę wiarygodny ale sama nie wiem. A Wy co otym sądzicie?

Autor: Dagi  06.09.2006 zgłoś

Hej Dziewczyny! Jest mi smutno z powodu z jakiego piszecie ale ciesze sie ogromnie, ze to forum istnieje...dzieki niemu zrozumialam, ze nie jestem sama.... Wlosy wypadaja mi od 6 ciu lat...androgenowe...wszystko jasne... Lykalam, wcieralam..juz chyba wszystko probowalam... Czytajac wasze posty uswiadomilam sobie jendo - brak konsekwencji w tym co robilam - wcieranie konczylam gdy wypadanie wlosow sie nasilalo, lykanie konczylam zazwyczaj po po pierwszym opakowaniu...i tak do kolejnego wzmozonego wypadania wlosow... Po przeczytaniu postow na tym forum, zrozumialam, ze musze konsekwentnie zajac sie moim problemem.... Olsnilo mnie - zaden lekarz mi tego nie powiedzial mimo, ze bylam u niejednego i oczywiscie prywatnie - i zrobilam badania krwii. Okazalo sie, ze zelaza to prawie we mnie nie ma - wskaznik pocno ponizej normy ale to ponoc jeszcze nie anemia, cynk tez ponizej normy...Hormony ok. Mpja mega kuracje zaczelam od przyjmowania duzej dawki zelaza + Vitaral 3x dziennie+ codziennie wieczorem Loxon 5% + co 2gi dzien rano po myciu wllosow Alpicort E + szmpon Dercos + wax treatment raz w tygodniu (to wszystko na polecenie lekarzy dermatologa i ogolnego. Minal miesiad odkad stosuje moje mega kuracje... Jest to kolokwialnie mowiac upierdliwe ale jesli pomoze, to moge robic to do konca zycia (oczywiscie niebawem koncze mega dawke zelaza bo inaczej skroce sobie moje zycie ;) ) Dziewczyny, wiem, ze macie duze doswiadczenie z tymi wszystkimi medyklamentami o ktorych wspomnialam. Prosze napiszcie, czy stosowanie tego wszystkiego przez caly czas daje jakies efekty? Fakt, wlosy sypia mi sie teraz strasznie - efekt Loxonu 5% - ale czytajac wasze posty spodziewalam sie tego...tak bedzie max do 2ch miesiecy, prawda? A co bedzie pozniej? Czy jest szansa, ze wlosy odrosna? Wiem, ze kazdy organizm funkcjonuje inaczej i nie wszystkim pomaga to samo. Napiszcie prosze czy ktoras z was caly czas stosuje te wszystkie preparaty i jakie zauwaza efekty? Warto? Wczesniej pisalam do Was (cos na poczatku sierpnia) i pytalam o profesdora Placka. Mialam sie wybrac do niego ale jak zobaxczylam, ze mam takie mizerne wyniki stwierdzila, ze nie zaplace 200 PLN za recepte na zelazo. Pojde do niego gdy to co biore mi nie pomoze...Traktuje ta wizyte jako moja ostatnia deske ratunku... Dziewczyny, jestem z wami...Wiem co czujecie bo czuje to samo...Moze to nie ma sensu, ale ja ciagle wierze, ze mozemy jednak wziac sprawy w swoje rece i jesli tylko bedziemy dzialac = wcierac+lykac+nie poddawac sie to szybko zobaczymy sliczniutkie odrosciki.... Bardzo was prosze o komentarz. Pozdrawiam cieplo!

Autor: ona  07.09.2006 zgłoś

Dagi stosuję drugi miesiąc kurację programu xanatosmedica....wejdź na tę strone i poczytaj -pisalam wyżej . Widzę poprawę są małe odrosty na zakolach i na czubku głowy(tam gdzie robię wcierki),ale za wcześnie by pisać o czyms konkretnie .Też stosuję między innymi Loxon5%.Zmieniłam w/g zalecenia programu odżywianie. Pytałam poprzednio i teraz proszę jeśli,ktoś z Was zastosował program xanatosmedica proszę niech napisze . Serdecznie pozdrawiam.

Autor: ona  07.09.2006 zgłoś

Oglądałam ostatnio program ezoteryczny i jedna z wróżek omawiała przyczyny chorób.Wypadanie włosów występuje u osób "spieszących się".Osoby te uważają ,że nie zdążą czegoś zrobić,żyjących w ciągłym pośpiechu,robiących parę prac w jednym czasie . Muszę przyznać się ,że ja ciągle miałam "wyścig" z czasem .Był czas ,że szłam na druga zmiane do pracy o 12.30 stwierdzałam ,że nic nie zdążę zrobić i ograniczałam sie do zrobienia obiadu (kiedys specjanie robiąc gruntowne sprzątanie sprawdziłam ile czasu mi to zajmie i okazało sie ,że mogłbym przed pójściem do pracy na druga zmiane sprzątnąc porządnie mieszkanie ..........ale moje przemyślenie doprowadzało do tego ,że już nie zdążę i nic nie robiłam bo i tak nie wyrobię się ....to chore ale do tego doprowadza "wyścig" z czasem po kilku nastu latach prowadzenia domu i pracy na zmiany. Jednak w tym cos jest,podobna sytuacja ma sie o bóli brzucha i zdenerwowania. A to,że wypowiedziane słowa sie spełniają .....przekonałam się na sobie ......rozpisałam się i troche zaczęlam nie na temat ale może ktos skorzysta.....

Autor: Dagi  09.09.2006 zgłoś

Ona Dziekuje za odpowiedz. Poczytalam info na tej stronie... Pomysle o tym ale jak narazie nie bede zmieniac mojej kuracji...ewentualnie ogranicze weglowodany. Pozdrawiam.

Autor: julka  10.09.2006 zgłoś

ja bylam w gabinecie orising wczoraj na pierwszym zabiegu i dziewczyny odzyskałam wiarę, że jest jeszcze coś w stanie mnie uratować :) dzięki magoj że o nim powiedziałas :)

Autor: IZA  10.09.2006 zgłoś

do julka Proszę napisz jak to wszystko wygląda, ja też się tam wybieram tylko tyle że dla mnie to kawał drogi.

Autor: julka  11.09.2006 zgłoś

hejo:* otóz zabieg polega najpierw na oczyszczeniu skóry głowy, potem zażyciu na włosy maseczki witaminowej do kazdego jest indywidualnie dobrana, a nastepnie po zmyciu tego jest wcieranie ampułek.mi stwierdzono wypadanie włosów przez łojotok.otóz ja po pierwszym zabiegu widze mała poprawe na lepsze, mam andzieje ze bedzie dobrze, ale przynajmniej jakas wiara we mnie wstapiła:) przyjezdza tam wielu pacjentów z tym problemem! kupiłam sobie tez szampon tam z tej firmy orising i tabletki, które są bardzo pomocne podobno.Panie pokazały mi na kamerze moją skórę głowy, jakie mam płatki łoju,które gołym okiem nie zobacze, a to wlasnie one blokują porost włosów, bo tak naprawdę mam duzo mieszków włosowych.niestety też mam daleko,jadę około 3 godzin, ale zdecydowałam sie i będę jezdzic na te zabiegi, jutro jade na 2, każdy kosztuje 60 zł, od pazdziernika ma cena wzrosnąć, we wrocławiu bedzie gabinet otwarty od listopada. i naprawde moge stwierdic ze po tym jednym zabiegu widze lepsza poprawę niż po 9 zabiegach mezoterapii, które były bardzo bolesne ;( w razie jeszcze jakichkolwiek pytań pisz a odpowiem :)

Autor: ive  12.09.2006 zgłoś

do Julki - u Ciebie stwierdzono wypadanie włosów przez łojotok, a jak ma się orsing do androgenowego? Czy możesz cokolwiek na ten tyemat odpowiedzieć? Poza tym zarejestrowałam się do Ambroziaka pod koniec września - jadę do Wa-wy. Zobaczymy co mi powie. I jeszcze jedno możecie mi wierzyć, albo nie, ale mieszkam blisko siedziby Handsome men ( niechirurgiczne uzupełnianie włosów). Mam ich katalog łącznie z płytą CD odnośnie metod, oraz wypowiedzi osób, które zdecydowały się na tą metodę i sprzedały swoją twarz do reklamy. Jedną z nich bardzo charakterystyczną zapamiętałam ( facet). Ostatnio będąc w kościółku zauważyłam go i byłam prawie 100% pewna, że to on przyglądałam się jemu i nie zauważyłam lini łączenia jego włosów ze sztucznymi.Wyglądał dobrze. On ma te klejone do skóry głowy ( tak wynika z reklamy). Upewniłam się już na 100%, kiedy po mszy wsiadał do swojego auta ( tego samego, które widać na płycie reklamowej). Kto ma tą płytkę i ją sobie oglądnie będzie wiedział o kogo mi chodzi. Tak poza tym to dalej jestem sceptycznie nastawiona i nie bardzo wierzę w te cuda, zwłaszcza, ze do klejenia należałoby się wygolić, brrrrr , a gościu i tak nie miał nic do stracenia, bo górę i tak miał łysą. P.s. Widzę, że dyskusja na forum umiera. Mniej wypowiedzi, bo i cóż tu pisać, chyba wszystko w tym temacie zostało poruszone, a nowinek brak. Przydałaby się taka, jak w przypadku łuszczycy, która ponoć jest już leczona z pozytywnym skutkiem. Taka sama cisza jak na forum łysienie info. Do Klaudii - dostałaś moją odpowiedź? Pozdrawiam wszystkich ive

Autor: julka  12.09.2006 zgłoś

w tym zakładzie trychologii leczą kazdą przyczynę wypadania włosów, łuszczyce tez! ja zaraz jade na drugi zabieg :)

Autor: IZA  12.09.2006 zgłoś

do JULKA Ja sama tam dzwoniłam żeby zrobić wywiad okazało się powinnam tam pojechać na 5 dni żeby skorzystać z tej kuracji intensywnwj czy jak ona się tam nazywa. Czyli 2 razy dziennie zabieg w sumie 10. Potem zestaw kosmetyków na 3 m-ce kuracji około tysiąc zł. no i muszę jeszcze wziąść pod uwagę cenę noclegów czyli dla mnie na dzień dobry 2 tysiące. Ale chyba się zdecyduje boję się tylko tego żeby poprawa nie była chwilowa. Na razie muszę uzbierać pieniądze ale chyba się zdecyduje. Piszesz że od października ma zdrożeć nie wiesz ile. A tak wogóle to co o tym wszystkim sądzisz, czy będąc tam na miejscu słyszałaś od innych opinie na ich temat. Bo tak w ogóle to kiedyś spotkałam się z takim badaniem tylko mi powidziano że to badanie nic mi nie da ,a może by niewiedzieli co zrobić z diagnozą. A tak wogóle to ile trwa jeden zabieg i czy to prawda że jeśli zdecyduję się na zabiegi do badanie gratis. Z góry dziękuje za odpowiedź. Pozdrawiam

Autor: claudia  13.09.2006 zgłoś

Tak, Ive dostałam Twoją odpowiedź w wolnym czasie coś naskrobie pozdrowienia

Autor: ive  13.09.2006 zgłoś

Wczoraj byłam z moim synkiem u pani doktor starej daty (jest lekarzem z prawdziwego zdarzenia), której na sercu leży dobro pacjenta. Zgadałam sie z nią na temat problemu z włosami, długo nie rozmawiałyśmy, ale piersze co kazała mi kupić biotynę ( vit H ), że bardzo dobrze działa na włosy. Niby nic odkrywczego, ale pomyślałam, że włączę ją do kuracji. Pojechałam do apteki, ale dostałam tylko ze Zdrovitu 0,1 mg. Poczytałam na forum i z tego co się zorientowałam należałoby stosować tzw. końskie dawki tzn. pow. 10mg, czyli takich tabletek musiałabym łykać 10 szt., a nie jak na opakowaniu pisze 2 tabl., bo to pewnie nic by nie dało. Można dostać poza granicami kraju w większych dawkach. Czytałam też o biotynie 5 mg ampułki do wstrzykiwania ( do Klaudii - nie wiem, czy nie o taką chodziło Renie w jej kuracji - i czy Ty ją stosowałaś?). Jeżeli któraś z Was miała doświadczenie z biotyną proszę o wypowiedź. Przy zaawansowanym wypadaniu i androgenowym nie spodziewam sie cudu, ale też wart chyba jeszcze tego spróbować. Pozdrawiam Was wszystkie

Autor: julka  14.09.2006 zgłoś

iza, badanie tylko stwierdziło przyczyne, no ja po dwóch zabiegach juz widze różnicę i odzyskałam wiare,szłyszałam same dobre opinie o tym! ja na zabiegi jezdze po dwa razy w tygodniu. ma chyba zabieg zdrozec do około80 zł. a gabinet ma byc otwarty w warszawie i od listopada we wrocku no i szukają jeszcze osób chętnych do współpracy,.

Autor: julka  14.09.2006 zgłoś

zabieg trwa okolo 90 minut i tak badanie gratis, za pierwszym razem zaplacilam normalnie tylko za zabieg! ;)

Autor: katja22  15.09.2006 zgłoś

witam ponownie!!!musze sie podzielic tym co zauwazylam.uwierzcie ze moj problem nie jest malenki,z kazdym myciem wlosow wychodzilo tyle, ze wpadalam w panike.2 garscie to minimum.gdy zwiazywalam je to srednica kucyka nie wiem czy miala 1 cm. a gdy je ukladalam to na ziemi tworzyl sie doslownie dywanik z moich nieszczesnych wlosow. czytalam wiekszosc zamieszczonych tutaj opinii ,wiekszosc jest zdania ze nic z tych powszechnie dostepnych specyfikow nie jest skuteczna....ja sie z tym NIE ZGADZAM!!! nie wiem jak to wyjasnic moze po prostu dany kosmetyk na kazdego dziala inaczej,w inny sposob.nie wiem od czego to zalezy.chodzi mo o to...stosuje REVALID + tonik do wcierania w skore glowy NERIL(garniera) + szampon VICHY DERCOS i pomaga,uwierzcie juz po kilku tygodniach stosowania widze efekty jestem baaaardzo mile zaskoczona. wlosow wypada mi o wiele mniej,do tego wyrasta ich bardzo duzo- szczegolnie nad czolem.jakby tego bylo malo o wiele szybciej robia sie coraz dluzsze. mam nadzieje ze to nie jest tylko chwilowe i z casem odzyskam moje dawne,geste,zdrowe loki. zycze wszystkim powodzenia i mam takie zapytanie. moze ktos zmi poleci jakas sprawdzona maske do włosow z tym problemem? bede bardzo wdzieczna.pozdrawiam!

Autor: astate  15.09.2006 zgłoś

kiedyś miałąm gęste, mocne, zdrowe włosy. Zaczęły mi wypadać i nic nie dało się zrobić... kuracje vichy jakies inne kosmetyki... pozniej odwiedziłam poradnie endokrynologiczną okazało się że mam dośc poważne problemy ehh i to jest przyczyna wypadania moich włosów. Leczę się tam 2 lata, ale nie ma żadnych efektów. Nie zrobili mi badania poziomu progesteronu dopiero teraz zupelnie inny lekarz mi o tym powiedział. Okazało się że mam bardzo niski poziom tego hormonu, czy to możliwe, że właśnie przez ten hormon moje włosy wypadają? Pozdrawiam wszystkich:) Byłabym wdzięczna za jakąś odpowiedz:)

Autor: IZA  15.09.2006 zgłoś

Katjo22 to bardzo fajnie że taki prosty zabieg Ci pomógł. Ale jak widzisz NAS na tej stronie to nie dotyczy, niestety. Ja już zdecydowałam się na tabiegi Julka tylko muszę trochę poczekać jak uzbieram odpowiednią ilość pieniędzy. I Wiecie co znowu wstąpiła we mnie jakaś nadzieja, może w końcu to będzie TO? Pozdrawiam

Autor: IZA  15.09.2006 zgłoś

do Julka Wyjaśnij mi jeszcze proszę jedną rzecz piszesz że za pierwszym razem zapłaciłaś tylko za zabieg, czy to oznacza że przy każdej nasatępnej płaci się jeszcze za wizytę prócz zabiegu?

Autor: julka  16.09.2006 zgłoś

nie nie płaci sie za ządną wizytę tylko za zabieg, chodziło mi o to że za badanie włosa nie płaciłam za pierwszym razem już. no ja pierwszy raz byłam na zabiegu tydzien temu i chyba mogę powiedziec że od tego czasu widzę lekką poprawę ;) iza jak sie zdecydujesz daj znac, a powiedz mi ile masz lat??

Autor: IZA  16.09.2006 zgłoś

do Julka Chyba poczekam jak się otworzy w październiku w Warszawie i wtedy się zdecyduję ale napewno muszę bo to już moja jedyna deska ratunku.Mam 29 lat a z tym problemem walczę już od 7 lat. Powiedz mi Julka jak się zapisywałaś to przedstawiłaś jak bardzo zaawansowane masz wypadanie( to znaczy czy na podstawie twego opisu np. zaproponowali Ci od razu że musisz wybrać ileś zabiegów w określonym czasie czy dopiero po badaniu głowy). Pytam dlatego że z tego co pisałaś wcześniej wynika że jeździsz dwa razy w tygodniu, a mi przez telefon zaproponowali od razu serię 10 dwa razy na dzień a potem 3 miesięczną kurację do domu. POZDRAWIAM

Autor: julka  17.09.2006 zgłoś

ja taka wybralam sobie kuracje, bo nie chcialam urlopu brac w pracy, ja walcze z tym od roku. a na podstawie badanie stwierdzili jaka jest przyczyna, ale u ciebie juz widac przeswity??? ja tez sobie zakupilam ich tabletki podobno po nich rosnie wlos okolo4 cm na miesiac a nie jak normalnie około 1 cm ( i są na bazie ziół a nie hormonów)

Autor: IZA  17.09.2006 zgłoś

do Julka Co do prześwitów to mam mocno przeżedzone w okolicy grzywki i po środku ale mam kręcone włosy i to mnie narazie ratuje ale czasu ni mam zbyt wiele.Powiedz mi ile masz wybrać tych zabiegów czy powidzieli ci że po tem masz kupić na 3 mce kuracji ich kosmetyki.Bo mi jak powiedzieli że to kwota około tysiąca zł. to mnie trochę zwaliło z nóg. A tak wogóle ta kuracja 2 razy w tygodniu to pewniepo to żeby efekt był szybszy. Czy widzisz już jakąś poprawę? Jeśli mogę wiedzieć to jak zaawansowne masz wypadanie i czy masz prześwity? (a propos jaka cena tych tabletek)

Autor: Danusia  20.09.2006 zgłoś

Jesli sa jakies problemy z wlosami to do mycia tylko mydlo szare lub bambino+szampon dzieciecy np bambino- splukac woda z cytryna lub octem jablkowym. Zadnych innych szamponowbo to sama chemia- - uczula, a skora jak swedzi i wlosy wypadaja.- a jesli to wcierac napar np z szalwi. -byle czesto az przestanie.Wszystkie naturalne -ale- odzywki wskazane-zoltko mozna dodawac do mydla i bambino-wlosy n apewno nie bedo wypadac -sprawdzone.ALE ZADNYCH INNYCH SZAMPONOW--TO SAMA C HEMIA!!!!!!!-JAK JUZ TO TYLKO DZIECIECE.

Autor: IZA  20.09.2006 zgłoś

do Danusia Myśle że na Nasze problemy to trochę za MAŁO.

Autor: julka  20.09.2006 zgłoś

wiesz co ja na poczatku bylam jakos zadowlona teraz ta nadzieja cos mi odchodzi tez mam juz przerzadzone mocno wlosy w tych okolicach co ty. tak potem kazdy zakupuje ta kuracje do domu, kosztuuje okolo tysiąca złotych tabletki kosztują 140 zł. jutro jade na kolejny zabieg, w razie ejszcze jakis pytan to pisz, danusia to mze pomoc co piszesz osobom ,które mają jakies zachwianie włosów tyodniowe dwutygodniowe ale nie nam, mi przynajmniej nie pomogło nic z tego.

Autor: IZA  21.09.2006 zgłoś

do Julka Trochę mnie załamałaś, co nie widać poprawy po ilu już jesteś zabiegach? To moja ostatnia teska ratunku. Wcześniej rozmawiałam z dziewczyną która wzieła 10 zabiegów przez 5 dni i twierdziła że już po tym przestały jej wypadać włosy a po domowej kuracji widać już odrosty ale po tym co piszesz to sama nie wiem co o tym myśleć.

Autor: Danusia  21.09.2006 zgłoś

NO mojej corce takie sposoby pomoglya wlosy jej tak wypadaly . Probowala wrocic do szamponow ale zaraz pojawial sie ten sam problem., wiec dalej tak m yje. A sprobojcie poprawic prace watroby np 3x dz rapacholin. Punkty na glowie stopach recach sa mapa naszego organizmu- patrz w ksiazkach medycyny naturalnej- biblioteka.Miejsce gdzie najbardziej wypadaja moze wskazywac niedomaganie danego narzadu - jesli nie pomagaja metody zewnetrzne to powod musi byc od wewnatrz....

Autor: katja22  26.09.2006 zgłoś

witajcie. tak czytam sobie wasze opinie i sie napawam...ale niestety pesymizmem. tak sie ucieszylam ze tych wlosow zaczyna wypadac mniej a tu dowiaduje sie ze revalid,neril,vichy i inne to tylko chwilowe....ze pozniej wszystko wraca.mam swiadomosc tego ze lojotokowe zapalenie skory to choroba.a te kosmetyki czy tam preparaty nie lecza,ale zaleczaja....dziewczyny ale chyba dobre i to????????ja to sie z tego ciesze!!!!!ze chociaz troche pomaga. i ze jak myje wlosy to w garsciach mam ich troche mniej. ja nawet nie licze ze uda mi sie pokonac te chorobe bo jej sie nie da wyleczyc. to jest choroba uciazliwa i nawrotowa.mozna ja trche zahamowac ale napewno nie zaleczyc.ten problem dotyczyl takze mojej twarzy...ktora wygladala okropnie,luszczyla sie i byla pokryta okropnymi czeronymikrostkami.bralam specjalne mocne antybiotyki-z czasem ustapilo ale co z tego skoro dermatolog powiiedzial ze z nadejsciem jesieni na 99% nastapi powrot. i tak sie stalo,przez lato mialam spokoj a teraz znowu zaczyna sie to pojaqwiac.tak samo jest ze skora glowy ktora mozna podleczyc ale to na pewno wroci z czasem.takiego jestem zdania i dlatego ciesze sie nawet z chwilowych efektow pozdrawiam was dziewczyny.

Autor: lenka  26.09.2006 zgłoś

do katji22: tez mecze sie z lojotokiem...od dobrych kilku lat.Zwiedzilam cala mase dermatologow i zaden nie potrafi mi pomoc...:(probowalam ostatnio szamponu "sabal ducray",ktory fakt faktem pomaga,ale mozna go uzywac tylko 2 razy w tygodniu...A co zrobic z reszta tygodnia? Piszesz,ze potrafisz zaleczyc lojotok...W jaki sposob? ja mam problem tylko z wlosami.Skore twarzy mam wrecz sucha. Moze kiedys znajdzie sie ktos,kto wymysli cos,co nam pomoze. Trzymjacie sie dziewczyny:)Wierzmy w to,ze sa ludzie,ktorzy maja gorsze problemy niz my,a potrafia sie cieszyc z zycia:)

Autor: katja22  27.09.2006 zgłoś

do lenki jestes w o tyle lepsej sytuacji z emasz problem tylko z wlosami a dokladniej to chodzi nie o wlosy tylko o skore na glowie. ja mam podwojny problem.jak sobie przypomne zeszla jesien i zime to mi ciarki przechodza.wygladalam po prostu okpropnie. cos mi sie wydaje ze czeka mnie to ponownie,te czerwone krostki dookola ust. wyobraz sobie jak to musi ciekawie wygladac. lykama antybiotyki i wydaje mi sie ze to o ne pomogly nie tylko na twarz ale rez na wlosy bo podloze tej choroby kryje sie wewnatrz.po prostu nasz organizm ma jakiegos wirusa nie wiem czy fachowo tak to nazwalam i on tak sobie wegetuje i chyba bedzie to robil juz do konca zycia. jesli chodzi o skore glowyv to mi pomaga nizoral tylko i wylacznie.niszczy lupiez ale trzeba go stosowac konsekwentnie i dlugo.pamietam ze najpierw stosowalam go 2 razy w tygodniu przez miesiac,przez nastepny bodajze raz w tygodniu a pozniej raz na 2 tygodnie.i pomoglo.tylko trzeba go ciagle stosowac.faktycznie likwiduje wszystko ze skory glowy ale tez strasznie wysusza wlosy...ale to juz "szczegol". przynajmniej skora tak nie swedzi. leczniczy jest tylko nizoral bo to on niszczy te grzyby wszystkie.natomiast szampon vichy stosuje po to zeby wzmocnic strukture wlosa i cebulki,zeby tak bardzo nie wypadaly. tez Ci tak stasznie wlosy wypadaja???jejku u mnie to katastrofa.jak mieszkalam na stancji z kolezankami to ciagle ja musialam sprzatac lazienke.bo cala lazienka byla w moich wlosach.mialam takie przesawity na glowie.przerazilam sie jak kiedys zobaczylam zdjecie mojej glowy zrobione z tylu.ale teraz odrobine sie poprawia.mniej ich wypada. a ten problem mam od okolo 4 lat. medycyna idzie ostero do przodu,moze i nam niedlugo pomoze,[pozdrawiam!!!!!!!

Autor: lenka  28.09.2006 zgłoś

Do Katji; czesc;) wloski wypadly mi bardzo na samym poczatku i teraz tez mam przeswity:( Na dzien dzisiejszy wypadaja,ale tylko troche.Chociaz odrosnac nie chca:| Nie probowalam Nizoralu,wiec sprobuje:)Co mi tam:)Moze akurat cos sie ruszy na tej mojej glowie. A myslalas o tym,ze to moze hormony? Ja jestem od kilku lat na tabletkach antykoncepcyjnych i czasem mysle,ze to wszystko przez nie.Chociaz zarowno ginekolog,jak i dermatolog powtarzaja,ze to niemozliwe,zeby tabletki antykoncepcyjne spowodowaly lojotok skory glowy. Czasem po prostu jak patrze na wiedze,ktoregos z kolei lekarza,ktory wkreca mi,ze to stres,to mam ochote zaczac smiac mu sie w twarz... Ehh...Szkoda gadania. Nie wiem jak niektorzy z nich wykonuja swoj zawod skoro w ogole o niczym nie maja pojecia...;/ Jakby cos sie ruszylo u Ciebie,to daj znac:) Bo ja juz chyba wszystko wykorzystalam i nie mam pomyslu na to,zeby robic cos dalej... Myslalam o przeszczepie...ale nie znalazlam nikogo kto mogby sie tego podjac...Jestem zalamana;( Mam 23 lata i lysy czubek glowy.Nie ma dnia,zebym nie szla po ulicy...i gdy tylko mocniej zawieje wiatr mam zaraz obsesje,na punkcie tego,ze wszyscy patrza na to,jaki mam lysy czubek glowy:( Bo do przezycia jest to,ze musze myc wlosy codziennie,to,ze swedzi skora glowy... Ale nie da sie przezyc tego,ze ich nie ma:( Nie mam z kim o tym pogadac nawet,bo po 1 nikt sie na tym nie zna, a po 2 slysze zawsze tylko...Przesadzasz... Ja juz sobie wkrecilam to,ze nie bede miala dzieci,poniewaz jak po dziecku ma mi wypasc nastepna polowa,to juz nie wiem jak bede z tym zyla... Z jednej strony smieszne jest to,ze mamy XXI i nikt nie potrafi znalezc sposobu na to,aby kobiety mialy wlosy... Ale z drugiej to tylko usiasc i plakac,bo facet jak facet,ale kobieta bez wlosow,to juz nie jest w zaden sposob normalne zjawisko...:( Troche pesymistycznie,ale jakos tak mam dzisiaj... Pozdrawiam:) 3maj sie cieplutko:)Niech Ci odrosna:)

Autor: joko  04.10.2006 zgłoś

Witam, dziewczyny, ogladałam dzisiaj "pytanie na śniadanie" i była tam specjalistka od Trychologii(jakaś nowa nauka o skórze głoswy i włosów). Znalazłam ich stronę www.orising.pl - polecam poczytajcie, może ktoś nam w końcu doradzi co robić. Czy wiecie coś na ten temat trychologii? Pozdrawiam głowa do góry

Autor: ania  04.10.2006 zgłoś

ja sie tam lecze, a byla dzis jedna z trychologow paulina, a trychologia to jest naturalne leczenie wlosow na naturalnych skladnickach.

Autor: Perukara  05.10.2006 zgłoś

Proszę Pandzię i Amber. Gdzie zamówiłyście swoje dopinki? Podajcie tu lub w mejlu (elkabe@autograf.pl) do mnie. Bardzo mi na tym zależy, bo na wiosnę chcę sobie takie coś zafundować. Dajcie mi kontakt na te "pożyczki", najlepiej telefoniczny. Może jestem przeczulona, ale coś mi się wydaje, że otoczenie zaczyna coś podejrzewać, bo włosy mam farbowane, a odrostów ani śladu. Pora na coś nowego, a po pewnym czasie znów wrócę do mojej peruki. Nie żałuję jednak, że się na nią zdecydowałam. Prawie pół roku w pełni odczuwałam radość życia, bo się nie wstydziłam i śmiało, normalnie komunikowałam się z ludźmi. Kompleks jest nadal, ale już mi tak bardzo nie przeszkadza .Najbliższym, a już szczególnie mężowi nie zawracam moim problemem głowy, bo faceci są prości i często uważają za wielki problem to, o czym bez przerwy im mówimy. Po co ma za dużo o tym myśleć? A nuż coś głupiego przyjdzie mu do głowy? Pogoda piękna.Czuję ciepło, wiatr, w ustach mam smak batona, słyszę obok kroki męża. Trzymajmy się i nie dajmy,by lęki i cierpienie nas całkiem zjadły. Pozdrawiam wszystkie dziewczyny. Perukara

Autor: ..  11.10.2006 zgłoś

dziewczyny zyjecie?

Autor: dosia  16.10.2006 zgłoś

Nie wiem co sie dzieje wypadają 4 miesiace bardzo wlosy od dwoch miesiecu łykam MERZ SPECIAL i myje od miesiaca DERMENĄ po myciu wcieram żel firmy DERMENA,a pózniej kładę maskę wosk WAX. Nic mi nie pomaga tył głowy mnie swędzi,łupieżu niemam. Farbuję włosy co dwa miesiace na czarno ponieważ mam dużo siwych i muszę to robic. Jutro mam zafarbowac wlosy,aż sie boje to zrobic... Poradzcie coś,mam tych włosow juz garstkę,.... jestem zrospaczona. Pozdrawiam dosia

Autor: julka  17.10.2006 zgłoś

a moze jak cie swedzi a nie amsz łupieżu to zadatki łuszczycy?

Autor: Ada  19.10.2006 zgłoś

Cześć, czy ktoś wie coś na temat efektów leczenia metodami stosowanymi w gabinetach Orising? Na stronie internetowej ładnie to wygląda, ale jak jest w praktyce..? Pozdrawiam!

Autor: ania  19.10.2006 zgłoś

ja jestem akurat po zabiegach,, najpierw tam zrobisz badanie skóry a potem panie Ci doradzą metode leczenia

Autor: Dorota  20.10.2006 zgłoś

Czesc.W czerwcu pisalam o moim problemie lysienia plackowatego , na poczatku zaowarzylam jedno owalne lyse miejsce ,ktore rozprzestzenialo sie w szybkim tempie.po 3 miesiacach nie mialam juz polowy wlosow i plackowate miejsca ktore zlewaly sie ze soba.Jestem z woj .lubelskiego i trafilam na doktora Borzeckiego . teraz moge powiedziec wam wszystkim , ze na glowie mam meszek noworotka .Urzywalam roznych wcierek ,robionych w aptece,zastrzyki tfx i vitaral z witamin.Pozdrawiam

Autor: ONA  20.10.2006 zgłoś

do Ani No i pomogła Ci ta kuracja, włosy przestały wychodzić i odrastają?

Autor: Iwa  23.10.2006 zgłoś

Witam! dziewczyny, które poddały sie terapii w firmie "Orising", proszę napiszcie coś o ewentualnych efektach.

Autor: andzia  23.10.2006 zgłoś

hej...przeczytalam prawie wszystkie komentarze jakie sie znajduja na tym forum...i szczerze mowiac nie wiem czy podniosly mnie one na duchu czy zalamaly.Jedno jest pewne wiem ze mam ogromny problem z wlosami (juz prawie ich nie mam niestety), choc jeszcze 4 lata temu bylam z nich dumna.Wiem takze ze jest w tym bardzo duzo mojej winy bo niestety moja reakcja jest zbyt pozna...o wiekszosci lekow i kuracji o ktorych piszecie ja nawet nie mam bladego pojecia.NIEstety teraz jest juz troche za pozno na mazenia o odzyskaniu wlosow jakie mialam...teraz chce zeby poprostu nie bylo mi widac tych okropnych przeswitow na glowie z ktorymi walcze kazdego dnia,o ktorych mysle w kazdej sytuacji..ktore nie pozwalaja mi normalnie zyc.JEstem naprawde zaskoczona tym w jak wspanialy sposob sie wspieracie nawzajem i pomagacie sobie(szczegolnie ujmuje mnie postawa martity,ive i moniczki 8-szacunek dziewczyny naprawde ejstescie super)..JA swoja walke zaczynam od dzis!!!dlatego prosze o pomoc...prosze o pomoc!!jakbyscie na poczatek mogly zamiescic jakiegos dobrego wroclawskiego dermatologa, ktory z sercem sie zajmie moim problemem bede Wam naprawde wdzieczna...napewno bede odwiezac to formu...trzymam za wszystkich kciuki(za siebie tez)!!!

Autor: andzia  23.10.2006 zgłoś

aaa i mam pytanie do Ive...przeczytalam Twoj smutny list...i tak sie zastanawiam czemu nie zdecydowalas sie nigdy na usugi w HAndsom man??

Autor: ania  23.10.2006 zgłoś

andzia ja nie znalazlam tu zadnego dobrego dematologa we wrocku. a firma orising pomogła juz wielu ludziom, ja jeszcze nie widze u siebie poprawy ale czekam wytrwale i walcze:) moje wloski oporniejsze są ;( ale byli ludzie którym juz po paru zabiegach pomagało ;) gabinety jak juz pisałam są w jeleniej górze i warszawie, ma być otwarty tez we wrocławiu. Leczenie ejst dostosowane do każdej osoby indywidualnie.w razie jeszcze jakis pytań pytajcie.

Autor: lenka  23.10.2006 zgłoś

Do Ani: A jesli chodzi o lojotokowe zapalenie skory glowy? Jak to jest leczone? ile zabiegow potrzeba i czy firma Orising potrafi to wyleczyc? Z gory dzieki:)

Autor: ania  24.10.2006 zgłoś

tak tez, dobiorą odpowienie do ciebie lakerstwa i zabiegi, u nich sie bierze 10 zabiegów a potem dostaje sie kosmetyki do domu i samemu w domu robi się te zabiegi . któraś z Was sie zdecydowała ?

Autor: lenka  24.10.2006 zgłoś

Mam wizyte 4 listopada w ORISING w Jeleniej Gorze.Przestalam juz wierzyc w to,ze cokolwiek mi pomoze, wiec to jest moja ostatnia szansa. Na pewno napisze Wam o efektach:)

Autor: rama-nefru  24.10.2006 zgłoś

Czesc dziewczyny, bardzo dawno juz nie pisalam, nawet nie wiem, czy jeszcze ktokolwiek mnie pamieta... Wlosy wychodzily mi w kazdym razie jak kazdej z Was, do tego nagle pojawil sie (a wlasciwie najpierw) lojotok, ktory sprawial, ze juz pare godzin po umyciu glowy wlosy byly lekko przetluszczone u nasady. Najbardziej meczylo mnie to, ze nikt nie umial podac przyczyny - zelazo w normie, tarczyca tez, az wreszcie sie okazalo, ze mam nieco za wysoki poziom prolaktyny - poniewaz to jedyne, co odstawalo od normy, a wypadanie wlosow wywoluje jak najbardziej (patrz kobiety karmiace - po ciazy poziom prolaktyny wzrasta i to walsnie ona powoduje zmasowane wypadanie wlosow w tym wlasnie okresie), lekarz stwierdzil, ze to wlasnie musialo wywolac moj problem Zapisal mi kuracje Dostinexem, ktorej jednak w calosci nie przeprowadzilam, bo w tydzien po wizycie zaszlam w ciaze (dodam, ze to bardzo rzadkie, a czasem wrecz niemozliwie przy podwyzszonym poziomie prolaktyny, ale na szczescie nie zdazylam sie zmartwic) - zreszta najgorsze wypadanie przezylam wlasnie w pierwszych tygodniach, kiedy jeszcze nie wiedzialam, ze jestem w ciazy - najwyrazniej zawinila burza hormonalna (ale wtedy bylam bliska zalamania, widzac w zlewie kleby wlosow). Czekaly mnie jeszcze inne niespodzianki, o ktorych pisac nie bede, bo czas na bilans: - jestem w 8 miesiacu, dzidza, ktora ma sie urodzic 24 grudnia, sprawia wrazenie bardzo energicznej - sadzac po tym, jak kopie (jesli delikatnie popukac w brzuch, mozna sie spodziewac, ze odkopnie) - ze wzgledu na swoj stan postanowilam wziac sie w garsc i przestalam liczyc wlosy - okolo 4-5 miesiaca wlosy przestaly az tak mocno wypadac i ustal lojotok, co moze miec zwiazek ze spadkiem poziomu prolaktyny (zazwyczaj prolaktyna w ciazy rosnie, dlatego niektore kobiety traca spore iloscie wlosow - chociaz przewaznie jest odwrotnie, wlosow ma przybywac. Mnie nie przybylo, natomiast fryzjerka zauwazyla, ze odrasta mi cale mnostwo wloskow na calej glowie - mialy wtedy jakies 3-4 cm dlugosci. Ja sama zauwazylam wicherka na przedzialku), ktora jak do tej pory utrzymywala sie w normie - niedlugo poznam ostatni wynik, chociaz nie bede zaskoczona jesli wzrosla, to nic nienormalnego, skoro cialo przygotowuje sie do laktacji. Ustanie lojotoku jest prawdziwym sukcesem, moge myc glowe co 3 dni - ba, fryzjerka poinformowala mnie, ze skore glowy mam przesuszona - zdziwila sie, kiedy wspomnialam lojotok. Najwyrazniej za dlugo mylam wlosy szamponem dla przetluszczajacych sie, ale nie smialam go odstawic, wydawalo mi sie, ze po nim wlosy wypadaja mi najmniej. Teraz myje szamponem neutralnym, po czesci ze wzgledu na maluszka, po czesci jakos ciagle sie boje wrocic do tej calej chemii... wystarczy, ze uzywam odzywki - wlosy,ktore przedtem prawie w ogole mi nie rosly (ten stan rzeczy trwal dobry rok - rosly, oczywiscie, ale bardzo, bardzo wolniutko, a potem sie w zasadzie zatrzymaly), zaczely rosnac normalnie, 1 cm na miesiac, nagle siegnely ramion, ba, lopatek - byc moze spowodowalo to ustanie lojotoku, ktory potrafi hamowac porost... z kolei lojotok mial byc spowodowany podwyzszona prolaktyna - slowem, patrzac na moje zdjecia slubne (wyszlam za maz 26 sierpnia), nikt by sie nie domyslil, ze jeszcze niedawno po myciu wyjmowalam z sitka klab wlosow odpowiadajacy malej peruczce Podsumowanie: jest oczywiscie lepiej, niz gorzej. Na tyle lepiej, ze przestalam obsesyjnie sprawdzac sitko i liczyc, ile wlosow zostalo na grzebieniu. Nie wiem, czy do poprawy sytuacji przyczynila sie ciaza i jej rzekomo dobroczynny wplyw na organizm kobiety, czy po prostu spadek poziomu prolaktyny. Nie doswiadczylam gwaltownego zgestnienia czupryny (poza odrastaniem, tego, co wypadlo, na przyklad na skroniach - od nich sie czaczelo), wiec moze jednak to ostatnie. Przede mna porod, a potem karmienie i nie powiem, zebym sie nie bala, jak to zniose - wypadanie powroci na 90 procent, ale przynajmniej bede wiedziec, skad sie wzielo i ze jest tylko przejsciowe (i ze wlosy znowu odrosna). I tak mialam szczescie, ze prolaktyna nie platala figl w samej ciazy, co bylo prawdopodobne i co sie zdzarza wcale nierzadko - w szkole rodzenia poznalam dziewczyne (wlasciwe kobiete), ktorej wypadly ze 2/3 wlosw, zmuszona byla obciac, zeby nie byly takie ciezkie - ale czekaja na dziecko, o ktore starali sie 2 lata, wiec przeswity zeszly na dalszy plan. Moze warto zbadac prolaktyne, zwlaszcza, jesli ktoras z was cierpi na lojotok (a przedtem nie miala z nim problemow), albo byla bardzo zestresowana przez dluzszy czas. Wiem, ze w Polsce, przynajmniej nie wszedzie w Polsce, nie jest na liscie podstawowych hormonow do zbadania, a juz w ogole, jesli nie masz zadnych objawow - ja poza wypadaniem wlosow nie mialam (wskaznikiem moze byc nieregularne miesiaczka). W Danii pytaja sie najpierw o prolaktyne, a dopiero potem o androgeny. Dodam, ze przez prawie 2 lata bralam Cilest, ktory odstawilam w grudniu 2005 roku, wlasnie ze wzgledu na wypadanie wlosow. Nie moge po

Autor: rama-nefru  24.10.2006 zgłoś

powiedziec, w jakim stopniu zawinil i czy w ogole, ani czy jego odstawienie, oczywiscie na dluzsza mete, cokolwiek pomoglo, bo organizm przestawia sie na tzw. normalne tory przez 3 do 6 miesiecy - nawet jesli nie wypadaly wlosy, w tym okresie maja prawo wypadac - a u mnie po 3 miesiacach odkryto zawyzony poziom prolaktyny, ktora mogla byc pwowdem calego dramatu. Niemal rownoczesnie zaszlam w ciaze, ktora mogla przyczynic sie do poprawy stanu rzeczy. Zbyt wiele rzeczy sie zatem zazebilo, zebym mogla podzielic sie czyms pomocnym. Pozostaje faktem , ze bralam Cilest i ze problem z wlosami powstal w trakcie przyjmowania - zreszta na ulotce bylo chyba napisane, ze moze to byc jednym ze skutkow ubocznych. Z drugiej strony cilest bierze od kilku lat moja przyjaciolka i nigdy nie miala podobnego problemu. Zobaczymy, co bedzie dalej. Pozdrawiam i dziekuje za Wasze wsparcie.

Autor: ive  25.10.2006 zgłoś

Witam po przerwie, nie pisałam bo właściwie nie ma o czym. Nic w temacie który nas interesuje nie dzieje się nowego, więc ciężko powielać to samo. Większośc z Was ma przejściowe problemy z włosami i to jest Wasze szczęście! GRATULACJE rama-nefru obyś szczęśliwie i zdrowo urodziła, a problem z włosami nie powrócił. Ta mniejszość na szczęście -która ma poważny i mówię to całkiem serio problem z włosami ma już tę świadomość, że cała gospodarka hormonalna w powiązaniu z predyspozycjami genetycznymi tworzy dziwny trudny do okiełznania mechanizm i jak na dzień dzisiejszy nie ma jednoznacznego lekarstwa, więc chyba spasowała. Podobnie dzieje sie z forum łysienie info. tam pozostała garstka walczących panów, a większość chyba pogodziła sie ze stanem rzeczy ( z resztą płci przeciwnej w tym temacie jest zdecydowanie łatwiej ), postów kobiet prawie nie ma. Wytoczyłam jeszcze na pole walki hormony i androcur, które przepisał mi lekarz. Już rok temu proponowano mi Diane 35, ale grubo sie myliłam sądząc, ze dam radę naturalnymi sposobami. Moja kuracja trwa od niedawna, więc o efektach nie ma mowy. Martwie się, bo właściwie włosy dalej lecą jak szalone, więc z dnia na dzień jest gorzej, bo stale ubywa ich ogromne ilości, a nic nie chce odrastać. Zewnętrznie stosuje już 5% loxon, więc ten silniejszy, coż jeszce moge zrobić???? Do Andzi - nie znam dobrego lekarza we wrocku, może pomogą koleżaniki, jeśli tu jeszcze zaglądają, a co do skorzystania z oferty handsome, to kto wie niekoniecznie z ich oferty, ale może z oferty innego salonu koniec końcem będę zmuszona skorzystać. Prawda jest taka, ze boje sie tej decyzji, bo trzeba mieć odwagę zakładać to to, a po drugie odwlekam z tym, bo to tak jakbym złożyła już broń i zakończyła walkę ( mimo, ze wiem, ze przegrana ). Głupie to wszystko. Do Perukary - czy odezwał sie ktoś do Ciebie z adresami salonów, które są wiarygodne?? Pozdrawiam Was wszystkie.

Autor: INKA  25.10.2006 zgłoś

Mam lat ... dużo. Dwoje dzieci - nastoletnie i 6 letnie. 3,5 roku temu zaczęłam brać tabletki hormonalne. Bylo świetnie: okres 4 razy do roku. Włosy zawsze mi wypadaly, ale też zawsze odrastały. Rok temu dużo więcej zaczęlo wypadać niż odrastać. Odstawiłam więc tabletki hormonalne. I... po trzech miesiącach tragedia: garście włosów po myciu i moje włosy wszędzie : na podłodze, na szczotce, na umywalce. Zakola nad czołem, włosy cieńkie, jakby martwe (niestety muszę farbować). Zaczęłam kurację innev, ampułki Vischy, merz specjal, zbyt krótko jednak by ocenić skutki. Będę się dzielić efektami na tej stronie... Mam tylko kilka przemyśleń. Po pierwsze: szampony w Polsce( i na świecie) są okropne: nie myją skóry glowy, za to powodują łupież. Po drugie: dobrych dermatologów jak na lekarstwo ( we Wrocławiu dno). Kazdy patrzy jak szybko skasować za wizytę i przepisać drogi lek, nie jak pomóc pacjentowi. Po trzecie: liczenie wypadniętych włosów to trauma, która nakręca spiralę kolejnych wypadniętych wlosów. Myślę dziewczyny, że na tym forum autentycznie możemy sobie pomóc: w eliminowaniu beznadziejnych leków i kuracji, w eliminowaniu beznadziejnych lekarzy i informowaniu się o nowinkach, sukcesach i porażkach. Nikt bardziej nie jest w stanie wesprzeć niż druga kobieta z podobnym problemem. Skoro są kluby AA czemu nie ma być klub AKzWW (Anonimowych Kobiet z Wypadającymi Włosami). Dziewczyny : Głowa do góry! Przypniemy sobie zielone wstążeczki (zielony to symbol życia, wzrostu) i będziemy walczyć za sprawę :-) Pozdrawiam Inka

Autor: andzia  27.10.2006 zgłoś

Hej...dziewczyny prosze napiszcie gdzie mozna kupic we Wroclawiu szampon sabal??i w dalszym ciagu bede wdzieczna za nazwisko dobrego dermatologa i ewentualnie dobrego ginekologa, ktory zrobi mi badania pod katem moich marnych wloskow.dzieki za kazda pomoc...pozdrawiem Was goraco

Autor: rama-nefru  28.10.2006 zgłoś

Brawo Inka.

Autor: ania  28.10.2006 zgłoś

ale ja juz nie mam sily walczyc....

Autor: Iza  29.10.2006 zgłoś

do Ani Czy zabiegi w orising Ci nie pomogły?

Autor: ive  30.10.2006 zgłoś

do Andzi - moim skromnym zdaniem, oprócz dermatologa poszukaj raczej ginekologa-endokrynologa. do Inki - nie bardzo wierzę w to co napisałaś, sama widzisz jaki odzew. Zaproponowałam kiedyś spotkanie, ale nikt tematu nie pociągnął.

Autor: Basiek  02.11.2006 zgłoś

Mi tez wypadaja włosy, po ostatnim umyciu postanowiłam je policzyc po 100-tnym przestałam. Dobre pól roku stosowałam wax miałam wrazenie , że wypadało ich mniej, łykałam merz special, skrzypowitę, falwit nie moge powiedziec, że nic nie pomogło. Obecnie myje włosy szamponem dermena do kupienia w aptekach, ale mam zamiar na nowo robic waxem i chyba jutro kupię odżywkę. Kiedys robiłam odżywkę z żółtka, olejku rycynowego i cytryny i zawijalam na pól godziny wypróbujcie.

Autor: ania  05.11.2006 zgłoś

lenka jak wizyta w orising?

Autor: lenka  06.11.2006 zgłoś

czesc:) Do orising nie dotarlam.Aktualnie jestem w Berlinie.I po prostu nie moglam jechac do Polski i musialam odwolac wizyte. Tak troche mi to nie wyszlo,ale pojade tam przy najblizszej okazji. Moje wlosy przestaly wypadac,ale na czubku sa bardzo mocno przerzedzone i nie chca odrosnac:( Poza tym przetluszczaja sie tak strasznie,ze juz nie wiem co z nimi robic:( Umyje rano,juz wieczorem sa tluste...Skora glowy swedzi....Wyprobowalam juz wszystko lacznie z ducrayem,ktory tez nic nie dal:( rama-nefru wspomniala o prolaktynie...nie wiem...moze powinnam ją zbadac...moze to moja ostatnia nadzieja... tez od kilku lat jestem na tabletkach antykoncepcyjnych i nie wiem czy nie maja one wplywu na to,co dzieje sie na mojej glowie... 3majcie sie cieplutko dziewczyny:) Mimo wszystko,trzeba wierzyc w to,ze zycie jest piekne:) Nie dajmy sie zwariowac:)

Autor: andzia  09.11.2006 zgłoś

zdobylam Sabal i to za jedyne 37 zl w aptece...niestety wciaz zwlekam z pojsciem na badania i do jakiegos lekarza...bo tak naprawe nie znam zadneo dobrego ginekolga-endokrynolga (dzieki Ive za rade)we Wroclawiu...takze jakbyscie mialy jakos wiedze na ten temat to bede wdzieczna...a moje wlosy dalej takie mizerne jak byly,dalej mam wielkie przeswity...i moze tylko przezywam juz troszke mniej bo mam jakis cien nadzieji...pozdrawiam wszystkich i piszcie o jakis dobrych lekarzach prosze Was...papa

Autor: ania  09.11.2006 zgłoś

ja znam dobrego endokrynologa i ginekologa ale prywatnie. interesuje cie to?

Autor: lenka  09.11.2006 zgłoś

czy ktos ma jakiekolwiek informacje na temat tego czy po 10 zabiegach w ORISING moj łojotok na pewno zniknie? bardzo Was prosze o odpowiedz czy to nie jest wyrzucenie pieniedzy w bloto? bo juz wydalam ich na te wlosy,tyle,ze szkoda gadac:( zreszta pewnie jak kazda z Was pozdrawiam

Autor: ania  10.11.2006 zgłoś

lenka podaj swój email

Autor: lenka  10.11.2006 zgłoś

do Ani; prosze:)

Autor: iza  10.11.2006 zgłoś

Dziewczyny podzielcie się proszę doświadczeniamy odnośnie Orising, czy naprawdę warto ?

Autor: lenka  11.11.2006 zgłoś

DO ANI; monika.duda.wt@wp.pl PROSZE ODEZWIJ SIE;)

Autor: ania  11.11.2006 zgłoś

juz napisałam ;)

Autor: kasia  12.11.2006 zgłoś

witam,mam problemik włosy wychodza ze hej,hormony robiłam tsh,niby w porzadku,wcieram loxon5%,to dopiero poczatek walki z tym dziadostwem,ale jestem dobrej myśli,powodzenia dla wszystkich

Autor: andzia  12.11.2006 zgłoś

do Ani...jasne ze jestem zainteresowana...jakbys mogla prosze podaj adres i ceny wizyty...bardzo sie ciesze i czekam takze na adres dobrego wroclawskiego dermatologa...pozdrawiam Was wszystkie

Autor: kasia  12.11.2006 zgłoś

witam,musze dodać że wcinam także skrzyp max i zmielone ziarna słonecznika,dyni i siemia lnienego wszystko wymieszac i zjadać po jedzeniu,nawet dobre moze pomoze na moje kudełki, to stary przepis wszystkiego trzeba próbować nie zaszkodzi.całuski dla wszystkich .

Autor: ania  12.11.2006 zgłoś

moze podaj email albo gg, nie chce za bardzo robic reklamy, jeszcze komus sie to nie spodoba?!

Autor: lenka  13.11.2006 zgłoś

DO KASI; jakie hormony robilas?? bardzo prosze o odpowiedz pozdrawiam;)

Autor: Ada  15.11.2006 zgłoś

Cześć dziewczyny! Ja leczę się w salonie Orising. Jestem po 5 zabiegach. Włosy chyba troszkę mniej wypadają. Generalnie trzeba się uzbroić w cierpliwość, efekty mają być widoczne po kilku miesiącach. Trochę to kosztuje, ale mam nadzieję, że warto. Wydaje się to sensowne, ale na razie nie chcę reklamować. Pozdrawiam cieplutko!:)

Autor: ania  15.11.2006 zgłoś

jaka przyczune u ciebie ada stwierdzono?

Autor: asia  15.11.2006 zgłoś

trzy lata temu potwornie wypadały mi włosy myslałam że będę łysa to trwało 6 miesięcy pomogło mi wcieranie alpicortu i loxionu dodadkowo jadłam 2 razy dziennie po łyżece żelatyny teraz to samo mnustwo włosów narazie stosuje dercos do wcierania i szampon nie pomaga od poniedziałku zaczynam starą kurację .

Autor: Ada  16.11.2006 zgłoś

Przyczyna wypadania włosów u mnie to tłusta skóra głowy, nawet nie miałam o tym pojęcia, dopiero pod kamerą było to widać. Do zaklejonych mieszków włosowych nie docierał tlen i składniki odżywcze, włosy w wiekszości martwe, czyli bez kanału odżywczego. Małe włoski pod skórą, które było widać na monitorze, te próbujące się wydostać na świat, nie miały na to siły, w efekcie włosy wypadały, a nowe nie odrastały. Poza tym chyba stres też ma swój wpływ... Zawsze byłam przekonana, że z tego powodu tracę włosy, ale widac, że nie do końca. Na razie walczę, 2 razy w tygodniu zabiegi w salonie i dwa w domu. Jestem dobrej mysli, dam Wam znać o efektach. Pozdrawiam!:-)

Autor: ania  23.11.2006 zgłoś

dziewczyny jak u was?

Autor: asia  24.11.2006 zgłoś

w poniedziałek idę do dermatologa napiszcie mi dziewczyny jakie skierowanie potrzebuje na badania jakich hormonów mam już tsh, morfologie co jeszcze mam zrobić czy to dermatolog czy endokrnolog ile to kosztuje

Autor: X  26.11.2006 zgłoś

Witam może ktoś mi pomoże włosy mi nie wypadają ale bardzo wolno odrastają czy jest jakiś sposób na przyspieszenie tego &#8230; (15-latka)

Autor: kasia  26.11.2006 zgłoś

do LENKI..robiłam ogólnie tsh,lekarz ogólny powiedział że są w normie ,więc nie trzeba robić innych osobno,ale mi cały czas wychodza włosy,pewnie stres,idę w poniedziałek do neurologa moze coś da na nerwy, jak sie wycisze to moze problem zniknie,ale wątpię...najlepsza jest moja dermatolog,która mówi ze kobiety nei łysieja..łatwo jej mówić jak ona ma gęste włosy..a ja prześwity...co robić

Autor: lenka  26.11.2006 zgłoś

ja za przykladem ramy-nefru zrobilam ostatnio prolaktyne, ktora tez wyszla w normie;/ glupie smucic sie z powodu zlych wynikow, ale mialam nadzieje,ze to moze to,a tak to dalej nie wiem co jest nie tak:( poza tym robilam tez tsh i testostreon...wszystko w normie a łojotok na głowie nadal taki straszny,ze rano umyje wloski, a juz popoldniu skora glowy swedzi i wloski sa przetluszczone:( juz nie wiem co z tym robic:( 3majcie sie cieplutko dziewczyny:)

Autor: martka  28.11.2006 zgłoś

A nie macie problemu ze wzmocnieniem wlosów na twarzy tzn.wąsy staja sie bardziej wyrazieste po miesiacu stosowania tego loxionu. A moze ktos wie czy po przeszczepie wlosow trzeba stosowac "dozywotnio" jakies spewcfiki typu loxion bo inaczej wlosy ponownie wypadna???

Autor: anna  30.11.2006 zgłoś

Wlosy zaczely mi wypadac okolo poltora roku temu jak do tej pory to nic nie pomaga. Od kilku miesiecy po kilka dni z zedu piecze mnie skora na glowie i w tedy wlosy wypadaja mi mocniej :-( Prosze pomozcie!!!

Autor: ania  30.11.2006 zgłoś

dla zainteresowanych ;) we Wroclawiu od 1 do 3 grudnia w hali ludowej są targi kosmetyczne i bedzie firma orising.

Autor: asia  03.12.2006 zgłoś

dermatolog stwierdził że moje wypadanie włosów jest na tle stresu i nerów żadne robienie badań hormonalnych nie pomoże przepisała mi robioną mixture podrarzniającą skóre głowy i alpikort e jeżelianiu piecze cie skóra głowy to alpikort e jest najlepszy po nim przestanie sprubuj wit .H jest dobra

Autor: Martita  12.12.2006 zgłoś

Witam wszystkich:) Nie było mnie na tym forum juz dobre klilka miesięcy...coś mnie tkneło by zajrzeć tu dzisiaj...Rama-Nefru-mnie tez chyba juz nikt nie pamięta:) Kiedy pisałam z toba jakiś czas temu dopiero dowiedziałas się o ciąży..a teraz ..:):):)wszystko się zmienia...U mnie również duże zmiany..i w życiu i na głowie..:) w pewnym monencie doszłam do sytuacji gdy brakowało mi i pieniędzy i przede wszystkim siły na dalsza walke z wypadaniem..wyrzuciłam wszystkie witaminki, wcierki, maski i takie różne wynalazki, przestałam jeździć do lekarzy, skończłam z mezoterapia..jedyne co kupiłam to sabal i odzywkę do włosów suchych...Oprócz tego zakończyłam mój toksyczny 3,5-letni związek, który był głownym sprawca wszelkich nerwów, płaczów i depresji...chyba zmieniłam całe swoje życie ...przestałam myslec o kłopotach i problemach..o włosach..Przezyłam świetne wakacje, wybawiłam sie za wszystkie czasy, chwile-których nie da się zapomnieć..:):)Rezultat jest taki ,że w tym momencie jestem szczęsliwa:) na głowie nie za bogato, ale bywało gorzej..w każdym bądx razie nikt już nie zauważa ,że mam, bądź miałam problem z włosamy..sa cieniutkie, ale nie rzucaja się w oczy:)Nadal biore jeaninne...ty troszkę się martwię, bo już dawno powinnam zrobic przerwe, ale się boje o moje loczki..ze znów sie pogorszy...Poznałam nowego faceta,który najchętniej dałby mi nawet gwaizdkę z nieba..i chociaz wiem,że pierwsza miłosc jest największa i najpiekniejsza i przede wszystkim..niezapomniana,,,to jednak liczy się to co jest tu i teraz,czasami trzeba pójść inna droga i nie obracac się za siebie.... :)Dziewczyny każdej z was zycze wytrwałości i pięknych , robiących wrażenie włosków:)Ja juz się pogodziłam z tym,że moje wrażenia nie robia, ale nie to jest najwaznejsze:) Pozdrawiam wszystkich słodziutko i goraco, trzymajcie sie !!Być może zajrzę tutaj znów za jakiś czas..

Autor: Ada  05.01.2007 zgłoś

Cześć dziewczyny! Napiszcie proszę o efektach leczenia w Orising... Ja od trzech miesięcy stosuję ich kosmetyki, na początku przeszłam 10 zabiegów, może jest odrobinę lepiej, ale włosy nadal wypadają... Pojawiają się jakieś cienkie maleństwa, ale jakoś mój optymizm i wiara zmalały... Jeśli to mi nie pomoże, to juz nie wiem co... :-( Ciągle marzę o odzyskaniu grubych, błyszczących włosów... Pozdrawiam Was gorąco!

Autor: ania  08.01.2007 zgłoś

ja tez marze o tym ada, ja od wrzesnia stosuje kosmetyki orising, ale nie trace nadziei....

Autor: asia  09.01.2007 zgłoś

Ja stosuję kosmetyki orising od października. Jak narazie włosy są tylko przyjemne w dotyku. Jakoś mnie to nie cieszy. Marzę by moje włosy były takie jak kiedyś. Pozostaje tylko wcierać i czekać. Pozdrawiam.

Autor: ona  12.01.2007 zgłoś

Pochwalę się swoimi spostrzeżeniami po mojej kuracji półrocznej.Jak wyżej pisałam w/g programu xanoatosmedica. Włosy nie wypadaja wogóle ......widoczne odrosty,zmniejszyły sie prześwity na czubku głowy i na zakolach. Niestety nie jest to zatrzymanie procesu ,trzeba nadal stosować wcierki (2x dz. a nawet nieraz 3x dz.) i niektore leki a także odpowiednia dietę.

Autor:  14.01.2007 zgłoś

ona na czym polega twe leczenie?

Autor: katja22  17.01.2007 zgłoś

witam kobitki!!!! Czy ja juz do konca zycia nie bede mogla sie cieszyc pieknymi wlosami???? szlag mnie trafaia.ja juz probowalam tylu specyfikow sprobowalam ale sie jeszcze nie poddaje,coraz stosuje cos nowego z nadzieja....revalid to nic nie warte kapsulki, tonik neril nie pomogl,skrzypovity itp rowniez nie pomagaja,szampon vichy tez nie. obecnie jestem na etapie stosowaniaWAXU ale za wczesnie zeby cos powiedziec. skusilam sie tez na szampon DERMENA. szkoda tylko ze producent nie dodal w ulotce:uwaga, szampon bardzo wysusza wlosy. sa okropne,takie sieanowate i szorstkie. czy to po prostu ja jestem tak pechowaze dotykaja mnie wszystkie skutki uboczne roznych specyfikow. nastepny specyfik do przetestowania, czuje sie jak krolik doswiadczalny. no i mecze sie z suchymi wlosami ale ciz...oby pomoglo i wreszcie przestaly wypadac!!!!!!!!!!!pozdrawiam

Autor: ania  17.01.2007 zgłoś

katja ale lepiej suche wlosy niz zadne :)

Autor: KOPCIUSZEK  18.01.2007 zgłoś

witam wszystkich czytam was od dosc dawna ale jakos nigdy nie odwazyłam sie odezwac. Podobnie jak wszystkie zmagam sie z wypadaniem włosów od jakichs 13 lat najblizsze sa mi historie IVE I PINK, jakbym czytała o sobie tez mam męza i dzieci, i ten nieszczesny kaprys losu który przyczepil sie do mnie, podejzewam ze to androgenowe, choc nikt mi tego nie powiedział, biegałam od lekarza do lekarza, endokrynolodzu , dermatolodzy, mam co prawda problemy z jajnikami i przysadka, ale to własnie z tego za mało estrogenów za duzo testosteronu no i wrazliwe mieszki.... itd Miałam kilka okresów poprawy przez te 13 lat ale co odrosło to wypadło jeszcze gorzej, obecnie włosy takie cieniutkie jak u malutkiego dziecka, musze codziennie myc zeby to jakos wygladało, maze codziennie o pieknych wlosach gestych i lsniacych i jak mijam dziewczyny na ulicy z takimi to płakac mi sie chce i sie zastanawiam dlaczego zostałam wybrana do takiego cierpirenia. Potem staram sie tłumaczyc sobie ze mam zdrowe dzieci, fajnego męza i w miare wszystko na swoim miejscu i ze te włosy nie sa az tak istotne..... ale co tu sciemniac sa i to jeszcze jak mam tak rozwalona psychike przez nie nienawidze ich dotykac jak je czesze to sie z nimi obchodze jak z jajkiem, nie susze suszarka prawie nigdy, nie maluje, nie robie rzadnych trwałych tylko odzywki witaminki itp. Jak byłam na wakacjach w Grecji w tym roku to ani razu nie weszłam do basenu tak zeby je zmoczyc zeby sie nikt nie zorientował jak to wyglada na mokro.....tragedia po prostu, i jak ide ulica to widze tylko włosy innych ludzi piekne i zdrowe i babcie 60 letnie z lepszymi włosami niz ja 30- latka. Tez bym sie chciała podobac, zeby ktos sie za mna odwrócił ze fajna mamusia, ładna, zadbana.....cóz z tego dbam o siebie jak moge o strój cere rece, paznokcie ale te włosy wszystko niwecza.....ile dziewczyn gorzej ubranych i nie zadbanych wyglada lepiej bo ma fajna fryzure. Nienawidze chodzic do fryzjera bo on dotyka szarpie a ja patrze jak one leca na te ppeleryne , podłoge i płakac mi sie chce, wyć po prostu. O peruce mysle coraz czesciej ale obawiam sie ze nie bede potrafiła sie w niej zaakceptowac, ze bedzie to wygladało sztucznie i nienaturalnie. U mnie w pracy jest jedna mloda dziewczyna która chodzi w peruce i na poczatku jak ta peruka była nowa to wygladało to bardzo naturalnie, a teraz jak juz w niej chodzi prawie rok bardzo widac ze to sztuczne włosy, no i napewno nikt nie powie ze wyglada ładnie bo wygl;ada choro.....i kazdy na nia patrzy ale z politowaniem. Chociaz ja ja bardzo podziwiam bo jest taka radosna i pelna zycia i sie nie chowa przed swiatem wychodzi do ludzi do kawiarni na spacery.....jakby wogóle jej to nie obchodziło. Tego jej zazdroszcze ze chociaz w takim stopniu to zaakceptowała. Dzis myłam włosy i jak je płucze to leca jak liscie z jesiennego drzewa, potem jak czesze to az mi sie goraco robi....zreszta co ja tu bede pierniczyc same wiecie jak to jest sciagac to z grzebienia z pleców ....załamka totalna. Brałam kiedys antykoncepcje i na poczatku barzdo mi pomogła włoski odrosły slicznie i juz byłam taka szczesliwa po półtorej roku wyłaziły garsciami zaszłam w ciąze i znów poprawa , po czym karmienie i to samo....przed druga ciaza byłam juz u kresu wytrzymałosci bo miałam takie przeswity ze nic sie nie dało ukryc, ciąża znów poprawa troche usmiechu i zadowolenia z siebie ale znowu krótkopo drugiej ciazy pomogły mi Yasmin - niestety tez na kilak miesiecy tylko 7-8 i znowu jazda z tym samym, był moment ze pomógł mi na kilka miesiecy metformax bo on obniza poziom androgenów a teraz znów to samo, leca strasznie. Podobno u mnie to prolaktyna, tylko najgorsze jest to ze leki na nia nie bardzo mi pomagaja na włosy,kiedys przed pierwsza ciaza pomógł mi troche bromergon, teraz lece na norprolacu i metformaxie i trzy miesiace bylo bajkowo juz myslalam ze los sie odmienił. Zreszta za kazdym razem tak mysle ze moze tym razem bedzie inaczej.....ale cholera jasna chyba to juz tak zosatnie . Wiecie o co sie martwie ze maż mnie zostawi a dzieci beda sie wstydziły lysej matki, i mnie nie beda kochały i nikt mnie nie bedzie kochał ze jestem taka brzydka . Boje sie ze skoncze jako samotna stara kobieta w peruce. I nic mi juz nie bedzie przynosiło radosci, i ze nic na Swiecie nie jest dla mnie tylko dla ładnych ludzi, a nie dla takich....wybrakowanych, przeciez ja tego nie chciałam przeciez chciałam byc taka jak wiekszosc zdrowa i usmiechnieta. Nie mam sie komu wygadac w domu udaje ze problemu nie ma.

Autor: OLKAA  21.01.2007 zgłoś

Hej Wszystkim!!!ponad 8 miesiecy temu zaczal sie moj problem z wlosami, wtedy wlasnie natknelam sie na to forum bo szukalam rozwiazania na nasz problem:) podobnie jak wy bylam zalamana wlosy wypadaly mi garsciami balam sie ich dotykac po prostu popadalam w paranoje. Stosowalam wiele roznych specyfikow rozne maseczki nafte kosmetyczna, skrzyp polny i rozne witaminki, dermene , seboradin i mase innych...nic nie pomagalo!!nawet zastanawialam sie nad zageszczaniem wlosow az wreszcie wybralam sie do dermatologa, pani powiedzialam mi ze przyczyna wypadania jest stres. Przepisala mi jakas mixtrurke robiona, loxon do wcierania i witaminki wzmacniajace wlosy (bralam silice a potem vitapil) i oczywiscie szampon od wypadania(stosowalam vichy dercos)po 2 miesiacach kuracji nie widac bylo efektow ale bylam systematyczna i nie poddawalam sie. no i cud!!!wlosy powoli przestawaly mi wypadac!!! na poczatku nie rosly nowe ale ja cieszylam sie z tego ze juz mi tak nie wylaza!!!potem pani dermatolog kazala mi odstawic ta robiona mixturke i stosowac sam loxon z szamponem i witaminkami . po ok 3 miesiacach poszlam w koncu do fryzjera(bo wczesniej nie mialam na to odwagi) i zauwazylam odrosty!!!to byl sukces do tej pory mimo ze mi nie wypadaja juz wlosy to dermatolog kazala mi stosowac jescze ten loxon biore tez H pantoten i stosuje szampon vichy dercos i mam juz ok 4 cm odrosty!!! i nie mysle juz tylko o wlosach!!!:) mam nadzieje ze to co napisalam komus pomoze!!! Buziaki POWODZENIA!!!!

Autor: andzia  22.01.2007 zgłoś

CZesc...dawno mnie tu nie bylo...i nadal nie odwazylam sie na wizyte u zadnego lekarza...a na glowie coraz gorzej...powoli chyba wpadam w depresje...a to napewno moim wlosom nie pomaga...dlatego porsze Was jezeli znacie jakiegos dobrego specjaliste do ktorego warto sie udac bede wdzieczna o napisanie mi-to moj numer gg10214275 bede wdzieczna za wszystkie wskazowowki i za rozmowe...mam nadzieje Aniu ze nadal tu zagladasz i w wolnej chwili wyslesz mi ten adres o ktorym wczesnej mi mowilas...niech wlosy beda z Wami !!!!!!!!!!!!!!!!!

Autor: ania  22.01.2007 zgłoś

juz ci na gg napisalam ;)

Autor: ania  23.01.2007 zgłoś

kopciuszek ja to samo przezywam, ale probuje jakos sie trzymac, kolejny stres w niczym nie pomoze, wiem ze slowa tez nie przejmuj sie nie pomogą, ale probuj polubic siebie taką jaka jestes.Dzieci sie na pewno Ciebie nie bedą wstydzić jestes ich matką i one kochają Cię ze jesteś, a nie czy masz włosy.

Autor: Milena  28.01.2007 zgłoś

a ja mam straszny problem.. Mam 17 lat zawsze mialam bardzo gęste włosy ale od dwoch lat zaczełam dosłownie łysieć włosy wychodzą mi ciągle wielkimi garściami. Od 2 lat odwiedzam dermatologa obciąełam włosy stosowałam silice inneov revalid środki bezpośrednio na skóre glowy takie jak alpicor pilloxidil lokson 5 wiele szamponów. Nic nie pomogło... zaczynam sie martwic bo mam coraz mniej włosów... Udałam sie na badania tarczycy i tez jest wszystko ok... a jaki wpływ w moim wieku na włosy moze miec estrogen???

Autor: kaal  29.01.2007 zgłoś

cześć mam 20lat jestem mężczyzną i od ponad roku wypadają mi włosy.nie wiem co robić:/ przez środek głowy już widać skóre. chodziłem do dermatologa to było z 6 miesiecy temu i powiedział że robia mi sie zakola zapisał mi jakąś miksturke ale nie pomogła. od wakacji to normalnie mi już prawie wszystkie włosy wypadły z góry. stosuje szampon z czarnej rzepy i włosy po umyciu są puszyte ale po tem powracają do poprzedniego stanu.co możecir mi doradzić??? może ktoś jest z was z krakowa i zna jakiegoś dobrego dermatolaga bo mieszkam tu od 3 miesięcy. pozdrawiam

Autor: mauf  05.02.2007 zgłoś

ello witam jestem 24-letnim mężczyzną i wypadaj mi włosy:( chciałbym się do wiedzieć czegos o orising? bo mam zamiar podjąć kurację z orising ale nie wiem czy warto? jeśli ktoś ma jakies informacje to prosiłbym o maila z góry dziękuje!

Autor: ania  06.02.2007 zgłoś

mauf jak ja tam jezdzilam, to byli mezczyzni i byli zadowoleni z efektów.

Autor: Ada  07.02.2007 zgłoś

Aniu, a jakie efekty są u Ciebie? Ja leczę się już kilka miesięcy w Orising i nadal wypadaja mi włosy...

Autor: Pamcia  09.02.2007 zgłoś

Witam. Trafiłam na to forum przypadkowo i chcę się z wami podzielić moimi wrażeniami. Dziewczyny! Nie bójcie się peruk! Mam 40 lat. Moje włosy, niegdyś gęste i mocne, ok. 35 roku życia zaczęły się przerzedać i cienieć. Co gorsza, na skutek wypadku w dzieciństwie mam na głowie "placek" słabiej owłosiony. Póki włosy były gęste, dało się go ukryć,a teraz... Metodą było mycie głowy dwa razy dziennie, aby były puszyste, ale nie zawsze było to możliwe. Efektem było to, że odmawiałam wyjścia do znajomych, a nawet na letni spacer (w zimie noszę czapkę). Pięć lat temu, na wiosnę, dłuższy czas chorowałam i moje włosy stały się wyjątkowo beznadziejne (odrosty itp.). I tu zadziałał mój mąż! Po prostu kupił mi perukę! W pierwszej chwili byłam nieco zła, ale zwyciężyła ciekawość. Założyłam i... poszłam w niej po dziecko do szkoły. Mała nie zauważyła niczego dziwnego! W weekend pojechałam w odwiedziny do siostry, która pochwaliła moją nową "trwałą". Od tego czasu zakładam peruki (mam ich 5 "na każdą okazję") na prawie każde wyjście z domu. Wśród znajomych i rodziny jestem znana z zawsze zadbanej fryzury. A teraz do rzeczy - nie są to peruki zamawiane i kosztowne, lecz po prostu kupione poprzez Internet w firmie PaulaYoung w USA. Sztuczne, lecz wyglądają jak prawdziwe, a przede wszystkim ich cena! Oscyluje w okolicach 30 USD. Wprawdzie tyle samo wynosi koszt przesyłki, ale jak się zamówi 2-3 peruki :-). Razem wychodzi ok. 150 zł za sztukę!!! Peruki są naprawdę wygodne, nie przesuwają się itd. Kiedyś o mało nie poszłam w jednej spać, bo zapomniałam, że mam ją na głowie! Tak więc rozważcie zakup peruki jako jedno z lekarstw na Wasze problemy!

Autor: ania  12.02.2007 zgłoś

mnie niestety tez...;/

Autor: paula  13.02.2007 zgłoś

lysieje od pol roku. mam osiemnascie lat. pojawily sie zakola i lysienie na czubku glowy. ucze sie z tym zyc, nie licze na to ze one odrosna. w rodzinie nikt nie lysial, robilam wszystkie badania wszystko jest w porzadku. lekarze twierdza ze to hormonalne sprawy. nie wiem czy golic sie na lyso i chodzic w chustce, czy golic sie i kupowac peruke? lysienie coraz bardziej widac, wiec nie mam zbyt wiele czasu. mam chlopaka. od roku. boje sie ze mnie zostawi. to wszystko co sie dzieje nie wplywa dobrze na nasze relacje i na moja psychike. w tym roku mam mature i wiem ze musze byc dzielna, gdyby nie wiara nie poradzilabym sobie. stosowalam multum preparatow, szkoda slow by wymieniac. wszystkie te "specyfiki". nie spie bo placze, nie moge jesc, boje sie odrzucenia. ciesze sie ze znalazlam to forum. balam sie ze z tym problemem jestem sama. caluje was wszytskie.

Autor: nela  14.02.2007 zgłoś

Pytanie do Pamci, czy mogłabyś podać stronę z namiarem na te peruki ???(szukam w internecie ale nie mog\ę znaleźć)

Autor:  15.02.2007 zgłoś

dzięki za odpowiedź. Jak mozesz podaj nazwy jakie peruczki posiadasz? Czy jesteś krótko ścięta czy ogolona do tej peruczki? Ogólnie napisz wszystko:,czym czyścisz je? Czy głowa bardzo się poci? ile już nosisz je? Włoski są sztuczne? czy jak ktoś dotknie to zorientuje się że to nie włosy?

Autor: Pamcia  15.02.2007 zgłoś

Moje peruczki odzwierciedlają potencjalne zmiany mojej fryzurki. Mam krótką średni kasztan i taką samą dłuższą, poza tym krótką ciemny kasztan i taką samą dłuższą. Poza tym jedną extra na super okazje! Nie podam tu dokładnie, jakie mam, bo a nuż czyta to któraś z moich znajomych. Zobaczy na stronę PaulaYoung i się domyśli ;-) - Jestem po prostu krótko ścięta, właśnie w typie jednej z tych krótszych, tak więc w warunkach normalnych, jeśli muszę, myję głowę tuż przed wyjściem i obywam się bez peruczki. Myję peruki raz w roku (!) w szamponie do włosów sztucznych firmy Revlon (kosztował 30 zł). - Głowa nie poci mi się W OGÓLE, nawet przy dosyć dużych upałach. Te peruki są naprawdę bardzo przewiewne. Bardziej chronią przed słońcem, niż grzeją. W zimie pod perukę wkładam taki specjalny czepek (typu "pończocha na włosy") i jest ciepło nawet przy mrozie. Przymierzałam kiedyś taką perukę, jaką można kupić w naszych sklepach za 150 zł, to nie dość, że "perukowata", to jeszcze ciężka i gorąca. - Właśnie upływa 4 lata, jak je noszę. Najdłużej bez zdejmowania miałam kiedyś na głowie przez 14 godzin, to właśnie wtedy o mało, a poszłabym w niej spać :-) - Włoski są sztuczne. Mam opory, co do naturalnych, a poza tym sztuczne znacznie łatwiej pielęgnować. - Co do dotyku, to zależy od typu. Zwykle masz wrażenie jak włosy po trwałej, ale niektóre dają pełne odczucie miękkich, naturalnych włosów. Co do mnie, mam pewne wyrzuty sumienia - na pewno nie mam takich problemów, jak niektóre z was. Od biedy z moimi własnymi włosami "ujdzie". Ale po co się dręczyć, skoro da się inaczej ? Po prostu trzeba sobie ułatwiać życie :-)

Autor: nela  16.02.2007 zgłoś

Dzięki Pamcia za odpowiedź, jeżeli byś mogła to napisz do mnie na meila klazys@poczta.onet.pl może zadam Ci jeszcze kilka pytań.

Autor: Zadowolona  23.02.2007 zgłoś

Do KOPCIUSZKA!. Miałam podobny problem. Podaj jakis kontakt do siebie, mail, tel. chetnie porozmawiam i podziele sie swoimi doswiadczeniami

Autor: KOPCIUSZEK  23.02.2007 zgłoś

mój mail to ewka1ka@op.pl odezwij sie

Autor: odradzam  26.02.2007 zgłoś

Odradzam wszystkim przeszczepu wlosow!!! jestem po takim przeszczepie i jestem bardzo niezadowolony.przeszczep mialem trzy lata temu a na glowie mam wlosow tylko pare wiecej do tego blizny na glowie po zabiegu.mialem trzy zabiegi lekarz mowil ze bedzie efekt wspanialy a jest calkiem inaczej.prawie caly czas chodze w czapce bo gdy slonce nagrzeje przeszczepione cebulki bol jest niesamowity.niechodzi juz o koszty operacji choc jest kosztowny i trzeba miec pare razy zeby cos na glowie bylo ale o ból i blizny pooperacyjne.Gdybym mogl cofnac czas nigdy juz bym sie na to nie zdecydowal i jesli ma ktos zamiar przeszczepic wlosy niech sie nad tym bardzo zastanowi ja odradzam najgorszemu wrogowi. pozdrawiam

Autor: Anonim  28.02.2007 zgłoś

Słuchajcie z problemem włosów borykałam się od 6 lat.Przyjmowałam co sie dało silice, vitapi, diane 35 było tego naprawdę dużo.Aż w końcu trafiłam na szampon Dermena, który sprawił, że włosy przestały wypadać po jakichś 2 tyg stosowania. Warto też przez jakiś czas wcierać żel dermena:) powodzenia

Autor: Ada  01.03.2007 zgłoś

Cześć Kochani! Ja od wielu lat walczę z wypadaniem włosów, ostatnio leczę się w Orising. Bardzo proszę osoby, które stosują kosmetyki tej firmy o podzielenie się efektami. Mi nadal wypadaja włosy ( po kilku miesiącach leczenia ) i tracę powoli wiarę, że to pomoże, no i pieniądze, bo trochę to kosztuje... Dajcie znać jak jest u Was. Pozdrawiam!

Autor: ewelcia  01.03.2007 zgłoś

ja ostatnio kupiłam aloes do picia w aptece,ten aloes jest i na włosy i na paznokcie i na wygląd skóry,do tego kupiłam sobie tez cynk w tabletkach zastanawiam sie jeszcze nad kupnem tabletek innoav,ale sa drogawe moze kiedys je kupie i wypróbuje,ja nie mam tak problemów z włosami ale lubie troche poeksperymentowac,ostatnio np.zakupiłam sobie szampon i zel do wcierania w skóre głowy firmy dermedic i zauwazyłam gdzies po 2 tyg ze włosy mi sporo urosły.

Autor: Ala  01.03.2007 zgłoś

a mi tez ciagle te włosy wypadaja troche sie poprawi a potem to samo, teraz wcieram sok z czarnej rzepy od miesiaca prawie codziennie i zauwazyłam poprawe moze te babcine sposopby tez maja sens

Autor: Amorek  05.03.2007 zgłoś

Hejo ...czytam te wasze wypowiedzi bardzo często, bo tak się składaże mam ten sam niesczęsny problem..WYPADAą MI WłOSY!!!!.....Mam dopiero 16 lat a została mi 1/5 włosów na głowie. co amm robić? prosze doradzcie mi bo ja pomału trace nadzieje;/;/

Autor: paula  09.03.2007 zgłoś

do:anonim, mylam szamponem "dermena", nic mi nie pomogl. pol roku stosowania. takze ROZNIE bywa. do: Amorek, ja mam 19 lat, i lysieje, nie wiem co ci doradzic, lecze sie juz rok... czego uzywalas? witamin, tabletek, wcierek? nie masz zbyt stresow? a mzoe to genetycznie? hormony badalas? pozdrawiam!

Autor: x  16.03.2007 zgłoś

a jak mam zyc taka łysa? świat mi sie zawalił ;(

Autor: Amorek  21.03.2007 zgłoś

do Pauli!!Mi już włoski wypadają od roku praktycznie.....i to mnie niszczy psychicznie!Już nie wiem co mam robić ....stosowałam wszystko...chodziłam do dermatologów ....byłam nawet zrobić sobie tą całą analize pierwiastkową włosów....ale to tylko tyle dało ze pozbyłam się kupy kasy!....Stosowałam ten szampon dermena ...i nic...seboradin, radical..bez rezultatów! Teraz jescze kupiłam sobie te ampułki Vichy ....mam nadziej ze to mi cos ponoże!! ...Bo ja jestem załamana !!

Autor: Amorek  30.03.2007 zgłoś

Szkoda, że tak żadko zaglądacie na tą stronkę .....ja tu teraz zagladam prawie codziennie z nadzieją że ktoś zostawił o sobie jakąś notke ;/.....ale może powiem co u mnie ....włosy tak jakby troszke mniej wypadają ....ale takie są strasznie suche i zniszczone ze to się nawet w głowce nie mieść!!!.....

Autor: anka  01.04.2007 zgłoś

ja tu tez codziennie zagladam z nadzieja na jakas metode super.... u mnie nic nie przestaja, łysieje........

Autor: Amorek  01.04.2007 zgłoś

do Anki: ja też łysieje z dnia na dzień coraz bardziej ....a na nieszczęście mam dopiero 16 lat .....ale nadal nie trace nadzieji ....mam nadzieje że mi to całe Vichy pomoże!

Autor: mauf  02.04.2007 zgłoś

amorek vichy odradzam stosowalem dercos jakis czas i przez chwile przestaly mi wypadac ale pozniej zaczely ze zdwojona sila, teraz lecze sie w orising i jest oki, wlosy mi juz nie wypadaja i zaczely odrastac:) niestety orising troche kosztuje 3m sie

Autor: iza  02.04.2007 zgłoś

od mauf napisz coś więcej o orising

Autor: .  02.04.2007 zgłoś

mnie orising nie pomógł, a pare tysięcy straciłam...

Autor: Amorek  03.04.2007 zgłoś

Ja jednak zostane przy tym vichy ...dopiero kończe to pierwsze opakowanie i zamierzam kupić następne....bo każdemy pomaga coś innego!! Wstydzę się moich włosów , zawsze chodze w kucyku......a na dodatek są strasznie suche i szorstkie....a mam pytanie długo już wam wypadają??.....a może macie jescze jakieś domowe sposoby, albo sprawdzone tabletki! Wspierajmy się .....może nasz problem niedługo się skończy!

Autor: Amorek  15.04.2007 zgłoś

Nie chce mi się żyć ...chciałabym umrzec przynajmniej miałabym święty śpokój ze wszystkim !!!!!!!!

Autor: Milka  17.04.2007 zgłoś

Z problemem wypadania włosów borykam sie od kilku lat. Złożyło się na to wiele przyczyn, przede wszystkim drastyczne odchudzanie zakończone głęboką depresją i zaburzeniami hormonalnymi. TO wszystko działo sie 7 lat temu, szmat czasu, wyzdrowiałam, jednak problemy z włosami mam do dzisiaj. Mam wrażenie, że uzywałam juz wszystkich dostępnych na rynku środków, które zazwyczaj troche pomagały, ale problem ciągle powraca. Nie mam juz sił zeby z tym walczyć, na razie rzuciłam w diabły wszystkie wcierki, bo juz skóra mi się łuszczy, a z takich środków spożywczych typowo na włosy zażywam teraz Inneov, jem rzeżuche i piję herbatę z pokrzywy. Na razie za wcześnie na efekty bo kuracje tymi tabletkami zaćzełam dopiero tydzień temu. W moim przypadku duża rolę odgrywa także stres, o czym zresztą pewnie każda z was doskonale wie. Marzy mi sie żeby znowu mieć tak gęste i mocne włosy jak przed odchudzaniem, chciałabym żeby w końcu myśl o włosach przestała być ostatnią przed zasnieciem i pierwszą po obudzeniu się. Obecnie coraz bardziej wstydze sie tego problemu i boje sie niezrozumienia, efektem jest to że coraz bardziej odpycham od siebie najbliższych, równocześnie tak bardzo potrzebując ich wsparcia. Staram sie nie tracić nadziei ze będzie lepiej, aczkolwiek jest mi bardzo ciężko sobie z tym radzić. Pozdrawiam serdecznie wszystkich walczących o włosy.

Autor: Amorek  18.04.2007 zgłoś

Jezu ....nawet nie wiesz jak dobrze Ci rozumię!!....Na punkcie włosów mam obsesje....za każdym razem jak wychodze z domu (gdziekolwiek czy do szkoły, czy na miasto, czy nawet do kosioła)....pierwsza rzeczą jaka mi sie rzuca na oczy są włosy innych dziewczyn ...piękne, długie, ślniące i takie gęste!!...Czuje się już wykończona psychicznie tym wszystkim...widok włosów na wannie, na grzebiemu doprowadza mnie do szału! Dlaczego ten problem się nie może skończyć...nie muszą być już takie piękne jak miałam wcześniej tylko prosze żeby przestały wypadać.... tylko tyle....

Autor: kinga  21.04.2007 zgłoś

witajcie co sadzicie o urynie ? zaczełam studiowac ta ksiazke czy ktos stosował uryne zewnecznie duzo słyszałam na ten temat pozdrawiam cieplutko

Autor: kinga  21.04.2007 zgłoś

przepraszam zewnetrznie .......

Autor: ania  21.04.2007 zgłoś

amorek czuje to samo, to jest straszne i tylko prosze o wlosy.....

Autor: Amorek  22.04.2007 zgłoś

......właśnie się wykąpałam ...i jednocześnie pozegnałam z garscią włosów! to jest szok !mamy XXI wiek a nikt nie moze znaleśc skutecznego leku na tego typu problem! kupiłam sobie dzisiaj 2 opanowanie Vichy i mam zamiar dalej go stosować! Mam nadzieje, ze przyniesie to jakiś rezultat....bo jak narazie to tylko kase wyrzucam w błoto! Czy wy dziewczyny też czujecie się tak strasznie niedowartościowane jak ja????

Autor: ania  26.04.2007 zgłoś

tak, i jeszcze kazdy tylko mowi ze przesadzam..... ale jak przesadzam jak mam juz plamy łyse?:(

Autor: Amorek  27.04.2007 zgłoś

.....Mi też tak mówią..... udają że nie ma problemu i chcą mnie pocieszyć....ale to tylko dobija! Jak widze moje włosy to mi się plakać chce!... Ale nadal jestem dobrej myśli !!

Autor: Milka  05.05.2007 zgłoś

W wypadaniu włosów najgorszy nie jest sam fakt, ze jest ich mniej i są gorszej jakości, tylko uczucia, jakie człowiek wtedy przeżywa. Połączenie wściekłości, wstydu, żalu i takiej totalnej bezradności wobec tego, co się dzieje. Poczucie, że jest sie brzydką, nieatrakcyjną, gorszą od innych, nawet jeśli w rzeczywistości to nieprawda. Mnie też mówią, żebym się nie przejmowała, bo są gorsze problemy, choroby itd. I ja oczywiście wiem, że mają rację, ale co mi z tego, skoro JA OSOBIŚCIE mam ten, a nie inny problem i to właśnie TEN PROBLEM niszczy MOJE życie. Teraz to ja juz jestem troche na etapie pewnej akceptacji tego co się dzieje, tylko jest mi strasznie smutno, że takie dziadostwo tak potrafi człowieka dobić. Tabletki INNEOV troche mi pomagają, zamierzam jeszcze je kupić bo dopiero kończe pierwsze opakowanie, a kuracja powinna trwać przynajmnie 3 miesiące. Sa drogie, no ale może akurat za jakiś czas okaże sie że to był strzał w dziesiątke. Mimo wszystko nie trace nadziei. Pozdrawiam wszystkich, zwłaszcza Amorka:)

Autor: Amorek  05.05.2007 zgłoś

Milka dziekuje za Twój komentarz..... Ja też staram się nie poddawać ale to wszystko mnie przerasta.....czasami mam taką depresje, że nawet nie chce mi się żyć. To jest chore i ja bardzo dobrze zdaje sobie z tego sprawe....ale przez głupie włosy człowiek naprawde może się rozchorować!....Ja też wydałam juz kupe kasy na różne specyfiki, które miały mi pomóc, odziwo jednak nie zadziałały;/....jednak nie załuje tego, jestem wstanie wydac jescze drugie tyle, tylko zeby były efekty...chociaż takie malutkie!! Milka jeszcze raz dzięki :*

Autor: Monika  07.05.2007 zgłoś

Strasznie się cieszę, że znalazłam tą stronę bo czytając te komentarze dopiero widze ,że nie jestem jedyna. Od około półtorej roku wypadaja mi włosy i na początku się wkurzałam, ale nic nie robiłam, bo wszyscy mi powtarzali ,że tak to każdy ma i że przesadzam jak zawsze.Teraz już jestem znana z tego że mam świra na tym punkcie i każdy kto mnie zna o tym wie.Pare miesięcy temu moja mama zaczęła na to tak na prawde zwracać uwagę, bo zaczęłam już płakać po myciu głowy jęczeć w kółko i zbierać włosy.Czasem tak mam że jestem załamana do tego stopnia że leże i płacze i rzucam różnymi rzeczami z bezsilności.Czasem miałam takie momenty, że myślałam, że może rzeczywiście każdy tak mam , ale taki stan krótko się utrzymywał . Żeby temu zapobiec brałam witaminy,silice,wyciąg ze skrzypu polnego, używałam szmpon z mydlnicy lekarskiej, płukałam je żółtkami z jajek, używałam WAXu przeciwko wypadaniu włosów, szamponu Dermena przepisanego przez lekarza, a teraz biore Revalid polecany przez znajomą farmaceutkę.Wszystko to oczywiście nic nie pomaga i niedługo idę na pobieranie krwi.Moja mama twierdzi że w tym wieku tak pewnie jest i wszyscy moi znajomi się raczej z tego śmieją i nie traktują tego poważnie. Teraz ciągle je zbieram i licze.... Każdy kogo o to zapytam mówi że mu nie wypadają włosy, albo mówią, że już przestały. Przez to ciągle po trochu skracam włosy chociaż nie chce .Nie kręce, nie prostuje, nie suszę suszarką ani nie maluje włosów i co z tego... Też tak mam że wychodząc gdzieś lub poznając kogoś patrze od razu na włosy czy mu może też wypadają lub czy ma gęste albo czy ma grubszy kucyk ode mnie.

Autor: depresja  08.05.2007 zgłoś

Czesc.Zagladam juz na to forum od dluzszego czasu.Znam wiekszosc Waszych postow...i Wasze zalamanie.Szczegolnie jezeeli problemem jest łysienie androgenowe-czy na to naprawde nie ma ratunku?!?!proszze powiedzcie ze komus z Was udalo sie choc troche to pokonac, ze z tym mozna walczyc-bo moje zycie chociaz sie niedawno zaczelo i to dosyc niezle bo studiuje fajny kierunek, mam wrazenie ze nie ma dalszego sensu, bo kto bedzie chcial lysa dziewczyne??a nie wyobrazam sobie zycia bez kogos przy moim boku, ie chce zostac sama-a taki los mnie chyba czeka. Mam do Was pytanie.Zetkneliscie sie moze z klinika handsommen??(niechirurgiczne uzupelnianie ubytkow wlosow)prosze napiszcie co wiecie o niej i o sposobach jakie stosuje. Czy te sztuczne wlosy widac.Czy to sie sciaga na noc.Jak to dziala??bo u nich na stronie to wszystko tak pieknie wyglada.Chcialabym poznac Wasze opinie na ten temat. dsylam do strony: http://www.handsomemen.pl/

Autor: Milka  11.05.2007 zgłoś

Od kiedy mam problemy z włosami często zapominam, że mimo to nadal jestem prawdziwą kobietą. Wydaje mi się, że większość dziewczyn z tym problemem ma takie myśli. W najgorszych momentach moje dbanie o siebie ograniczało się do kąpieli i mycia zębów. Wszelkie kremy, balsamy, perfumy, lakiery do paznokci itp. leżały sobie gdzieś samotnie na dnie szuflady. Nie miałam siły aby zrobić coś więcej dla siebie bo PO CO? Byłam pewna, że i tak nikt na mnie nie spojrzy i nikomu się nie spodobam. Dzisiaj wiem , że właśnie w takim myśleniu tkwił mój błąd. Chciałam znowu mieć gęste włosy,żeby się podobać innym ludziom, żebym to inni ludzie mnie akceptowali, a najmniej myślałam w tym wszystkim o sobie. O tym, że najważniejsze jest to, żebym to ja sama siebie akceaptowała. Przecież nie jest najważniejsze to, czy mamy burzę włosów na głowie, ale to jakimi jesteśmy ludźmi. Ja zawsze zwracałam duża uwagę na to , co mówia o mnie inni ludzie i chyba właśnie dlatego zawsze byłam nieśmiała i zakompleksiona. I w zasadzie dopiero niedawno dotarło do mnie, że to co robię nie przynosi mi nic dobrego. Tak jakbym dostała obuchem w głowę. Pomyślałąm sobie, że chcąc zadowolić wszystkich wokól i spełnić ich oczekiwania zapominałam o tym kim naprawde jestem. Zapominałam o tym, żę mimo tych troche gorszych włosów jestem wartościowym człowiekiem i nadal jestem normalną, prawdziwą kobietą. Dziewczyny, nie zapominajmy o tym kim jesteśmy, nie dajmy się zwariować i wmówić sobie, że tylko wygląd się liczy. Teraz możę jest trochę gorzej , ale przecież nikt nie jest doskonały. Najważniejsze to nie tracić wiary, że los się odwróci. Ja postanowiałam teraz bardziej dbać o siebie, mam gorsze włosy i musze sie z tym na razie pogodzić, ale to przecież nie jest moja wina, przecież sama sobie tych włosów nie wyrywam, tak sie po prostu dzieje. To jest może jakaś choroba, może jakiś defekt kosmetyczny, ale to jest niezależne ode mnie, więc nie ma powodu żeby się z tego powodu zadręczać. Poza tym przecież to i tak nic nie da. Swego czasu wylałam hektolitry łez i nie przespałam dziesiątki nocy i........nic. Cierpienie z tego powodu chyba mnie wzmocniło i teraz wiem że bezsensowna rozpacz nie przynosi nic dobrego. Najważniejsze jest, żeby wierzyć i nie poddawać się. Dziewczyny, przecież przed nami całe życie, nie pozwólmy sobie go zmarnować przez włosy.Pozdrawiam serdecznie.

Autor: made  13.05.2007 zgłoś

Witam wszystkich, którzy odwiedzają tę stronkę. Mój problem z włosami zaczął się około 2 lat temu.Początkowo myślałam, że to minie .Po około 3 miesiącach rozpoczęłam walkę, która trwa do dziś.Podobnie jak WY odwiedziłam kilku dermatologów, ginekologów,wszyscy odsyłali mnie z receptami i kazali wrócić za miesiąc, dwa.Sama dużo czytałam na temat wypadania włosów i zrobiłam potrzebne badania/ tarczyca, hormony,pierwiastkowe krwi-wszystko w normie/. Sumiennie stosowałam leki, próbowałam domowych sposobów i co kilka miesięcy widziałam niewielką poprawę.W styczniu tego roku zaczęłam stosować pantovigar/sprowadzany z Niemiec/.Wydawało się, że wszystko będzie dobrze , włosy zaczęły odrastać.Poszłam do fryzjera , który zwrócił uwagę, że odrosty są siwe.Dziś mam bardzo dużo siwych włosów i nie wiem co mam zrobić bo wciąż wychodzą . Czy ktoś słuszał o takim przypadku ? Proszę o odpowiedź! pozdrawiam!!!!

Autor: Kopciuszek  15.05.2007 zgłoś

Hej a długo brałaś ten Pantovigor, ja sprowadziłam sobie z niemiec Priorin, podobno równie skuteczny , ale biore go dopiero dwa tygodnie wiec nie mam zadnych efektów, w kazdym badz razie na ulotce wyraxnie pisze ze jest to lek do stosowania dla osób z problemami hormonalnymi, uwazam ze moje włosy straciły kolor juz jakis czas temu tzn zanim brałam ten Priorin, w kazdym badz razie dzieje sie u mnie podobnie włosy pozbawione sa pigmentu...czy byłas u jakiegos dermatologa, no i ile stosowałas ten Pantovigor i czy uwazasz ze poprawił strukture włosów

Autor: made  15.05.2007 zgłoś

do- Kopciuszek Cieszę się, że ktoś się odezwał . Pantowigar stosuję od stycznia /czyli ponad 4 miesiące/.U lekarz byłam też w styczniu i kazał mi zgłosić się za pół roku. Nie zauważyłam dużej poprawy i na początku nie było tak dużo tych siwych.Około 2 tygodni temu kupiłam płyn KAMIWAZA i po nim widzę poprawę.

Autor: Kopciuszek  16.05.2007 zgłoś

napisz co stosujesz i jak ta kamiwaza czy czuc ja na włosach czy przetłuszcza bardzo no i czy ten pantowigor cały czas bierzesz i jaki lekarz ci to zalecił dermatolog czy endokrynolog i czy robiłas badania hormonów, czy masz jakis trop : dlaczego ci wypadaja , czy liczysz ile ci wypada dziennie, kiedy najwiecej przy myciu czy na sucho jakbys była tak miła i odpowiedziala

Autor: Blondyna  16.05.2007 zgłoś

Tez miałam problem z wypadaniem ale od kiedy zaczęłam brać tabletki SILICA i myłam włoski szamponem DERMENA to wypadanie mineło ;]

Autor: made  16.05.2007 zgłoś

pantowigar przepisał mi dermatolog i biorę go cały czas od stycznia.Robiłam badania hormonów -jeden lekarz powiedział że jest ok,drugi,że nie.Niestety zaden lekarz nie jest w stanie powiedzieć mi z jakiego powodu wypadają .Ja sama myślę , Ze to z powodu stresu. Kamiwaza trochę przetłuszcza włosy. Co jakiś czas liczę je.Początkowo wypadało ich dużo-około 300 przy myciu.Teraz około 20-30 przy myciu.Jednak najbardziej martwi mnie w tej chwili utrata pigmentu.Czy jest na to jakaś rada? Proszę o odpowiedź .

Autor: Kopciuszek  17.05.2007 zgłoś

wiec u mnie podobnie tez kiedys leciały maxymalnie, a teraz jak u ciebie 20-30 ale ja uwazam ze to i tak duzo, no i sie zrobiły cieńsze i bez pigmentu, dla mnie to naprawde problem, bo wogóle nie widac poprawy, stres swoja droga moze robic swoje, wiec stosujesz tylko Kamiwaze i pantowigor za ile go kupujesz bo ja widziałam ze nawet 90 euro potrafi kosztowac, a z jakiego jestes miasta? I ile masz lat

Autor: K  17.05.2007 zgłoś

Przeczytałam wszystkie komentarze. Ja straciłam wlosy 6 lat temu, zaczeło się od łysienia plackowatego,później wszystkie wyszły, a na końcu brwi i rzęsy. Żaden z lekarzy nie potrafi powiedziec od czego to, chociaż zaden z nich nie zrobił porządnych badań. Jedynie mogę przypuszczać, że wpływ na to miały tabletki antykoncepcyjne Cilest, które brałam okolo pół roku. Kiedy zaczęło się łysienie odstawiłam je. Po różnych dermatologach trafiłam do jednego profesora ginekologa-endokrynologa, który stwierdził, że mam nieczynne jajniki i zaczął leczenie w tym kierunku, po niecałych 2 latach sprawa jajników została wyleczona. Natomiast co do włosów to nic sie nie zmieniło. Obecnie czekam na zrobienie mi badań hormonalnych szczegółowych, które są przewidziane na początek czerwca. Czy ktoś był w podobnej sytuacji? Bo moja to jest juz tragiczna :-/

Autor: made  17.05.2007 zgłoś

do - Kopciuszek Znajomy przywozi mi pantowigar raz w miesiącu, 90 kapsułek wystascza na miesięczną kurację i kosztuje około 32euro. Wcześniej stosowałam chyba wszystko co jest dostępne w aptekach, ale nie było bardzo widocznej poprawy. Mieszkam niedaleko Wrocławia, mam 39 lat. Zastanawiam się czy mogę zafarbować włosy ,cz to im nie zaszkodzi? Jak Ty radzisz sobie na codzień z tymi siwymi włosami/farbujesz?/ Jeśli możesz napisz coś więcej o sobie. Mam umówioną wizytę u lekarz na wtorek,jestem ciekawa co mi powie.

Autor:  21.05.2007 zgłoś

no ja zamóiwlam sobie dzisiaj Kamiwazę. Osttania deska ratunku, mam nadzieje ze pomoze!!

Autor: Milka  23.05.2007 zgłoś

http://www.smaczny.pl/art,wypadanie_wlosow

Autor: Milka  23.05.2007 zgłoś

Na tej stronie też jest forum na temat włosów. Warto zajrzeć, może akurat ktos znajdzie poradę dla siebie. Pozdrawiam.

Autor: Amorek  26.05.2007 zgłoś

Już dośc długo nie pozostawiałam po sobie zadnego komentarza .....ale już poprostu nie miałam siły. Prawie codziennie tu zagladam...i sama nie wiem co mam napisać....to ciągłe użalanie się nad sobą jeszcze bardziej mnie nakreca. Ale wiem jedno...nie mam już siły zeby ciągle z tym walczyć...jestem kompletnie załamana psychicznie!! Włosy wypadają tak jak wypadały, albo jescze i bardziej...i już nie wierze w to ...ze kiedyś to wszystko może sie odwrócić, że wkońcu nie będe musiała się budzić z perspektywą -ile mi dzisiaj włosów wypadnie-! Che umrzeć i mieć już z tym wszystkim święty spokój! Wiem zę to co pisze jest głupie i szczeniackie ale naprawde już nie mam siły! Czuje się brzydka ....boje się dotykać włosów....a jak patrze na inne dziewczyny z pięknymi, rozpuszczonymi włosami to mam ochote zapaść się pod ziemie i poprostu zniknąc. Nie wiem czemu tak jest, że nie da się temu jakoś zaradzić,przeciwdziałać. Przecież jest tyle złotych środków w aptekach ...co to niby mają pomagać. Mi jednak nic nie pomogło !! wiem o tym że takie myślenie jest bardzo złe, ze to nie jest zadne rozwiązanie problemu ...ale chciałabym już o tym wiecej nie myśleć i poprostu "zniknąc".........

Autor: Milka  27.05.2007 zgłoś

Dr habilitowany z zakresu biologii i chemii Michał Tombak w swojej książce "Uleczyć nieuleczalne" podaje taką receptę przeciwko wypadaniu włosów: przez 2 tygodnie pić co drugi dzień przed snem 50 g (3-4 łyzki stołowe) oleju kukurydzianego, do którego należy dodać 100 ml świeżo wyciśniętego soku z grejpfruta. Oprócz tego przyjmować po 1 łyżce stołowej tego oleju w trakcie śniadania i kolacji. Autor pisze, że olej kukurydziany ma wiele substancji czynnych mających szczególne zastosowanie w leczeniu chorób skóry i włosów. Ta kuracja była stosowana w przypadku żołnierzy tracących włosy po traumatycznych przezyciach, więc chyba coś w tym musi być. Ja sama mam zamiar ją zastosować, tylko musze sie wybrać do jakiegoś sklepu ze zdrową żywnością bo w zwykłym spożywczym takiego oleju nie dostałam. Od jakiegoś miesiąca zażywam natomiast olej z pestek winogron i siemię lniane i musze powiedziec ze są pozytywne rezultaty. Oleju tak około 2 łyżki do sałatki i 1 łyżke siemienia np do jogurtu. Poza tym dalej Inneov, drogi ale pomaga, rzeżucha, herbata z pokrzywy i wit. A+E. Jeśli chodzi o szampon to używam PREGAINE, do kupienia wyłącznie w aptece, cena ok. 22 zł. Jest to szampon hypoalergiczny, w czystym żelu, bez barwników itp, naprawde bardzo delikatny i nie uczula. A wracając jeszcze do tej ksiązki to pan Tombak poleca też codzienny masaż skóry głowy przez około 2-3 minuty, ponieważ tylko w ten sposób można przywrócić właściwe krążenie w skórze głowy. Od momentu rozpoczęcia masaży do pojawienia się nowych włosów musi minąć około 3 miesięcy, dlatego najważniejsza jest systematyczność i cierpliwość. Autor pisze ,że zazwyczaj największe ubytki włosów występują na czubku głowy i na skroniach ponieważ są to najsłabiej ukrwione miejsca na głowie. Ponadto, im bardziej naprężona jest skóra głowy, zazwyczaj w wyniku stresu, tymbardziej zwężaja sie naczynia krwionośne i tym mniej krwi ze składnikami odżywczymi dochodzi do cebulek włosow. Autor pisze również, że włosy wypadające przy masażu to te, które są już martwe i wychodzą w sposób naturalny, a te które nie są jeszcze gotowe, by wypaść, nie wypadną nawet podczas najbardziej energicznego masażu. Amorek może wypróbuj kurację, którą opisałam, czasem właśnie najprostsze rzeczy są najbardziej skuteczne. I nie załamuj się proszę, wiem ,że jest ci ciężko, ale nie trać nadziei. Buziaki.

Autor: asia  27.05.2007 zgłoś

Dziewczyny, nie zdradze Wam tajemnicy jak zahamować wypadanie włosów bądź jak powrócić do bujnej czupryny bo jej niestety nie odkryłam. Mogę jednak podzielić się informacją na temat uzupełnienia (dopinki) jakie od roku noszę. Rozumiem Was doskonale, wiem co to znaczy tracić włosy nie znając w dodatku powodu, stosując mnóstwo specyfików które niestety nie działają. Nie będę tu pisać o swoim stanie psychicznym, w którym się znajdowałam uświadomiwszy sobie ,że mam jakieś łysienie bo jest to zbędne i każdy kto to przechodzi wie o czym mówię. Chciałabym po prostu pomóc tym ,które już nie radzą sobie i problem je przerasta, odbiera chęc życia czy zaburza normalne funkcjonowanie. Mnie też ktoś kiedyś pomógł swoją radą, opinią i po troszę dzięki tej osobie również zdecydowałam się na uzupełnienie. Oczywiście trochę boli ,że te ładne włosy, które mam na głowie to nie moje własne ale cieszę sie,że to zrobiłam bo dzięki temu mogę się znów uśmiechać do swego odbicia w lustrze i nikt (tylko moi bliscy) wiedzą, że miałam i mam jakieś problemy z włosami. Na prawdę jest ok, więc głowy do góry. Jeśli ktoś będzie zainteresowany to proszę o maila albo nr gg. (nie chcę na forum reklamować firmy:))

Autor: Amorek  28.05.2007 zgłoś

Do Aśki ....ja właśnie myślałam o uzupełnianiu włosów ...ale nie wiem na czym to tak dokładnie polega! Prosze jeśli możesz ....wyjaśnij mi w jaki sposób te włosy są doczepiane~! a Tobie Milko bardzo dziękuje za Twoją rade ...na pewno ją wykorzystam! Nie sądziałm że taki powód jak włosy moze tak niszczyć człowieka...ale teraz już się przekonałam!i prosze tylko zeby ten koszmar się w końcu skończył! Bo dla mnie jest to naprawde coś bardzo krępującego !!...Pozdrowienia dla was dziewczyny :*

Autor: asia  28.05.2007 zgłoś

amorku, podaj jakieś namiary do siebie; maila albo gg:)

Autor: Amorek  29.05.2007 zgłoś

Aniu to jest mój mail... amorek23@buziaczek.pl...... prosze Ci napisz coś dokładniej! Bo ja nie chce mieć takich włosów! Może to akurat będzie idealne rozwiązanie dla mnie. Pozdrawiam wszystkie dziewczyny dotknięte tym problemem !

Autor: depresja  30.05.2007 zgłoś

asiu czy moglabys tez cos mi napisac o tej dopince...bardzo Cie prosze..to moj mail depr_esja@wp.pl pisalam juz wczesniej czy ktos moglby cos napiac o tego ypau zabiegach ale niestety bez odzewu.CZekam na odpowiedz

Autor: ania  31.05.2007 zgłoś

pomaga wam kamiwaza??? bo mnie nie ;(

Autor: oliwka  04.06.2007 zgłoś

mam bardzo cieniutkie wloski i wyciagam kilka wlosow na raz to znaczy chyba ze 20 wypadaja mi bardzo mi sie martwie z tego powodu bardzo choruje na cukrzyce od 2 miesiecy i nie wiem co sie dzieje biore insuline i tabletki polokard blagam pomuszcie mi bo bede lysa plis

Autor: Basia  09.06.2007 zgłoś

Czesc kochani musle ze warto to przeczytac w szczegolnosci przez osoby lysiejace z powodow hormonalnych i nie tylko zapomnijcie o doczepianiu wlosow bo w gruncie rzeczy nic to nie pomoze.po pierwsze musze wam polecic ksiazke pt CO ZROBIC ZEBY NIE WYPADALY WLOSY autor SPENCER DAVID KOBREN jest on zalozycielem i dyrektorem nowojorskiej bald truth foundation zajmujaca sie badaniem nad lysieniem .dowiecie sie z niej wszystkiego o przyczynach lysienia u kobiet ,bezpieczne i skuteczne kuracje leki i metody naturalne ziolowe ,wyniki najnowszych badan naukowych i lekow ktore wkrotce pojawia sie na rynku , czego sie wystrzegac zeby nie pogorszyc wypadania wlosow.ksiazke dostalam od mamy w prezencie i jest naprawde warta przeczytania.

Autor: basia ciag dalszy  09.06.2007 zgłoś

wskrocie opowiem wam o swoich wlosach. wypadaly mi przez osiem lat a mam lat 25 plakalam wiele nocy bo nic mi nie pomagalo a mama wydala przez ten czas majatek na leki i nic.nie wiem gdzie zaczac bo mam tyle do napisania zaczne od poczatku przez wszystkie kuracje :1-witaminy na wlosy 6msc w tabletkach potm w zastrzykach.2-vichy kapsulki 3-minoxidil 4-rogaine 5-nizoral 6- tabletki hormonalne diane35 -7 bylam nawet u pani w szczecinie ktora zbija majatek na ludzkim nieszczesciu no i wiele innych lekow ktorych nazw nie pamietam bo bylo to dawno.w kazdym badz razie zaden nie pomogl ale w ksiazce o ktorej wam pisalam jest duzo lekow i metod ktorych nie probowalam.tzn juz jedna zaczelam i jest lepij wlosy nie wypadaja i widze rano male wloski przebijajace sie przez skore na czubku glowy gdzie najbardziej mi wypadly................................

Autor:  09.06.2007 zgłoś

zacznijmy od tego z jakiego powodu wypadaja wlosy.informacje podaje bardzo skrocone z ksiazki Spencera zreszta opisze tylko jeden typ wypadania wlosow najczesciej spotykany androgenowy a wszystko przez nasze hormony.DIHYDROTESTOSTERON w skrocie DHT jest pochadna meskiego hormonu testosteronu, jest wrogiem mieskow wlosowych i w pewnych warunkach je nawet zabija.TESTOSTERON PRZEKSZTALCA SIE W DHT POD WPLYWEM ENZYMU O NAZWIE 5-ALFA REDUKTAZA,WYSTEPUJACEGO W GRUCZOLACH LOJOWYCH SASIADUJACYCH Z MIESZKAMI WLOSOWYMI.WSPOLCZESNI BADACZE SA ZDANIA ZE ZA PROCESY LYSIENIA NIE ODPOWIADA ILOSC KRAZACEGO WE KRWI TESTOSTERONU LECZ POZIOM DHT WIAZACEGO SIE Z RECEPTORAMI W MIESZKACH WLOSOWYCH NA SKORZE GLOWY DHT ZWEZA MIESZKI WLOSOWE I UNIEMOZLIWIAJAC PRAWIDLOWY WZROST WLOSA .dostepne na rynku kuracje ziolowe oraz niektore lekarstwa moga powstrzymac proces wypadania wlosw i przyspieszyc ich odrost blokujac szkodliwe dzialanie DHT przeksztalcanego z testosternu u obydwu plci. A CO NAJWAZNIEJSZE GDY ROBIMY TESTY NA HORMONY WYJSC NAM MOGA W NORMIE CHODZI O TO NASADA CZOLA SKRONIE I SZCZYT GLOWY SA WRAZLIWSZE NA TESTOSTERON I DLATEGO W TYCH MIEJSCACH LATWIEJ DOCHODZI PRZEKSZTALCENIA GO W DHT .Jedynym sposobem zbadania dokladnej zaleznosci hormonow w organizmie jest nie przez pobranie krwi ale badanie poziomuhormonow w slinie a to niestety mozna przeprowadzic tylko w stanach.pamietajcie ze zanim lekarz postawi jakakolwiek diagnoze dlaczego nam wlosy wypadaja powinien przeprowadzic nastepujace badania: 1stezenie hormonow :DHEA,TESTOSTERON, ANDROSTENEDION,PROLAKTYNA,FOLIKULOTROPINA,LUTROPINA, 2-STEZENIE ZELAZA I FERRYTYNY W OSOCZU 3- CALKOWITA ZDOLNOSC WIAZANIA ZELAZA TIBC 4-STEZENIE HORMONOW TARCZYCY T3 T4 TSH 5-ODCZYN VDRL 6-MORFOLOGIA KRWI 7-BIOBSJA SKORY GLOWY 8-BADANIE WLOSOW 9-MIKROSKOPOWA OCENA STRUKTURY WLOSA ZEBY WYKLUCZYC NIEDOROZWOJ LODYGI WLOSA wszysko jest w ksiazce Wrocmy do DHT JEST WIELE SPOSOBOW obnizenia jego poziomu ; naturalne srodki sa najtansze i skuteczniejsze 1-kwas gamma linolenowy-olej z nasion lnu,slonecznika,czarnej porzeczki,wiesiolka i soi olej z czarnejporzeczki i wiesiolka polecam w tabletkach po 500 mg 3 tabletki dziennie oba 2-cynk+B6+kwas azelainowy 3-Olejek z emu super sprawa ciezki do dostania w aptece mozna kupic przez internet smaruje sie go w skore glowy 4-olej sezamowy i imbir 5- 2 lyzeczki oleju z jajoby +9 kropli olejku rozmarynowgo +6 kropli olejku lawndowego zmieszac wetrzec wglowe zostawic na noc (niewolno stosowac jak ktos ma cukrzyce padaczke,nadcisnienie lub jest w ciazy ze wzgledu na zawartosc olejku rozmarynowego 6-aloes swiezo wycisniety 7-ziola chinskie HO SHOU WU TYLKO W SLEPACH ZE ZDROWA ZYWNOSCIA 8-KWASY TLUSZCZOWE OMEGA-3 9-ZIELONA HERBATA BEZ DODATKOW 5 RAZY DZIENNIE 10-TABLETKI ANTYKONCEPCYJE DIANE-35 11-ograniczyc spozywani tluszczow zwierzecych NO I wiele innych............ WSZYSTKO JEST W KSIAZCE pt:co zrobic zeby nie wypadaly wlosy SPENCER DAVID KOBREN ja stosuje tylko naturalne metody bo nie maja skutkow ubocznych pomagaja i sa tansze polecam ale sie rozpisalam spac mi sie chce teraz ale wiem jedno nie dawajcie za wygrana latwo w szczegolnosci lekarzom nie wolno popuscic powinni nas traktowac powazniej jezeli leki nie pomagaja .a zeby tym lekarzom zaczely wypadac wlosy moze by sie bardziej interesowali tym tematem .to juz jakies 7-8 lat jak czytam o wlosach narazie jest dobrze odrastaja pomalu