Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Zdrowie i uroda

10.04.2006 | Wskazówki żywieniowe

Dobry i zły cholesterol

Coraz częściej żywność reklamuje się jako zawierającą mało cholesterolu lub nawet obniżającą jego poziom. Wskazuje się wpływ poziomu cholesterolu we krwi na rozwój miażdżycy prowadzącej nierzadko do zawałów serca. Cholesterol jest więc przedstawiany jako substancja szkodliwa, której należy w pożywieniu unikać. Od pewnego czasu jednak spotkać się można również z określeniem „dobry cholesterol”. Jak to zatem właściwie jest?

Cholesterol to tłuszczowy związek chemiczny niezbędny do życia, częściowo powstający w organizmie człowieka, głównie w wątrobie. Jest potrzebny do tworzenia hormonów sterydowych, kwasów żółciowych i witaminy D. Jest też składnikiem błon komórkowych. Oprócz tego wytwarzanego przez sam organizm (endogennego) dostarczamy cholesterolu również w pożywieniu (egzogenny). Dlatego jego całkowity poziom we krwi często staje się za wysoki, zwłaszcza że jak każdy związek tłuszczowy cholesterol nie rozpuszcza się w wodzie ani we krwi i jest wydalany z organizmu jedynie z żółcią.

HDL i LDL

Dwa rodzaje cholesterolu – „dobry” i „zły” – to nie dwa różne związki, lecz ta sama substancja. Różnią się natomiast nośniki transportujące ją po organizmie, tak zwane lipoproteiny.
  • LDL to „zła” beta-lipoproteina, o małej gęstości, która powoduje, że cholesterol odkłada się na ściankach tętnic, zmniejszając ich drożność i powodując rozwój miażdżycy i choroby wieńcowej. Znaczne zwężenie tętnic utrudnia dopływ krwi do serca i może spowodować zawał.
  • HDL natomiast to alfa-lipoproteina, czyli „dobry” cholesterol. Usuwa ona złogi cholesterolu ze ścianek naczyń krwionośnych i transportuje go do wątroby, w której jest rozkładamy. Korzystna jest zatem przewaga HDL w ogólnym stężeniu cholesterolu, w stosunku do LDL.

    Dieta obniżająca cholesterol

    Mamy częściowy wpływ na nasz poziom cholesterolu we krwi. Bo o ile nie możemy nic poradzić na występujące u niektórych osób dziedziczne skłonności do wysokiego poziomu tej substancji ani na to, że z wiekiem poziom cholesterolu generalnie rośnie, o tyle możemy zmienić dietę, tak żeby przyswajać go mniej z pokarmów. Czego przede wszystkim należy unikać lub znacznie ograniczyć? Potrawy zawierające nasycone kwasy tłuszczowe, czyli przede wszystkim:
  • tłuste mięsa i wędliny,
  • dania smażone, zwłaszcza na tłuszczach zwierzęcych,
  • tłuste wyroby cukiernicze,
  • pełne mleko,
  • żółte i topione sery,
  • białe pieczywo,
  • jajka – do jednego tygodniowo.

    Warto jeść produkty zawierające dużo błonnika, ponieważ obniża on stężenie cholesterolu we krwi. Zawierają go:
  • płatki zbożowe,
  • kasze,
  • ciemne pieczywo,
  • owoce i warzywa (one dodatkowo są bogate w witaminę C i beta-karoten, działające antymiażdżycowo).

    Taki sam korzystny wpływ na poziom cholesterolu mają nienasycone kwasy tłuszczowe. Występują one w tłuszczach roślinnych (zwłaszcza oliwa z oliwek) i rybach. Dlatego warto uwzględnić je w swojej diecie. Z mięsa i wędlin należy wybierać chude wyroby, na przykład drobiowe. Poza doborem produktów bardzo istotny jest też sposób ich przyrządzania. Należy zrezygnować ze smażenia na rzecz gotowania, duszenia czy pieczenia – najlepiej na ruszcie lub w folii, zamiast na dużej ilości tłuszczu.

    Oprócz niezdrowej diety i skłonności dziedzicznych oraz wieku na wzrost poziomu cholesterolu we krwi wpływają też inne czynniki – stres (zaobserwowano, że w sytuacjach napięcia nerwowego stężenie cholesterolu wzrasta, choć nieznana jest jeszcze konkretna przyczyna tego zjawiska) i palenie tytoniu. Dlatego, jeśli chcemy ustrzec się przed miażdżycą, poza właściwą dietą ważny jest także zdrowy, higieniczny tryb życia.
  • Wersja do druku

    Wasze komentarze

    Autor: mokafix  10.04.2006 zgłoś

    wszystko zależy od człaowieka. Ja jem ok 4 jajka dziennie !!:) wyniki mam dobre, i jestem szczupła :)))

    Autor: Lucyna  10.04.2006 zgłoś

    Bo z tymi jajkami zdania są podzielone. najnowsze badania pokazują nawet ze mają dobry wplyw na nasze zdrowie, jesli chodzi o cholesterol. Organizm to jakos sam przetwazra czy jakos tak

    Autor: aicha  11.04.2006 zgłoś

    A mnie cholesterol podskoczył po tabl anty do 258 (sic!) super, a chuda jestem... A poza tym chyba koncerny farmaceutyczne nakręcającały biznes bo norma cholester. jest coraz niższa, ciekawe... Kiedyśbyła 250 a dziś chyba do 200... albo i mniej...

    Autor: Rober  11.04.2006 zgłoś

    Pani Ewo Pani artykuł jest owszem ogólnie słuszny i dobrze pani doradza . Tym nie mniej kto ma podwyższony cholesterol całkowity i LDL, nie obnizy go do poziomu prawidłowego samym stylem odzywiania. Natomiast zdanie : "Korzystna jest zatem przewaga HDL w ogólnym stężeniu cholesterolu, w stosunku do LDL", to po prostu nieprawda. Gdyz najwyższe mozliwe do osiągnięcia wartości cholesterolu HDL nie sa do uzyskania na poziomie najnizszych wartości LDL. A jak sie to ma do cholesterolu całkowitego? Nijak. Coś pani poklićkała.

    Autor: Ekspert  13.04.2006 zgłoś

    Do Robera Hm niestety nie masz do końca racji. Zawsze jest lepiej gdy mamy tego dobrego cholesterolu więcej bo gdy zły przeważa to możemy mieć zakrzepy, zatory, zawały bardzo to wszsytko ugólniając. Zdrowy styl życia i prawidłowe odzywianie ma bardzo duży wpływ na nasz cholesterol. cieakwe jak się będzie czuł człowiek jedzący czerwone mięso i nie spożywający ryb, błonnika, warzyw i owoców a jak się będzie czuł człowiek którego dieta będzie polegała na przewadze warzyw, ryb, owoców. Wiadomo ze dzisiejsze produkty żywnościwoe nie zawierają tak dużo makro i mikro składników odzywczych i trzeba je uzupełniać. Sam miałem dośc duże kłopoty z cholesterolem i jakoś sobie poradziłem, bez chemi, lekarstw. Jeśli ktoś jest zainteresowany to zapraszam do mnie. 668420157. Pozdrawiam

    Autor: alcapone  14.04.2006 zgłoś

    Ja miałem te tkzw,Trigli ,te coś tak trojglicerydy ,czy trójgliceryny ,no coś takiego .Miałem ich 1487,po miesiącu zbiłem aż 800,a po drugim wyszło mi że mam 280 tylko.ale to i tak podobno za dużo

    Autor: pipi  14.04.2006 zgłoś

    Najnowższe badania dowodzą, że jajka są źródłem dobrego cholesterolu, więc nie ma potrzeby ogranizać ich jedzenia. Ale wiadomo, co za dużo to niezdrowo. Graniczną wielkością, której nie powinno się przekraczać jest 5 jaj dziennie. Do mokafix: Masz jeszcze zapas w wliekości 1 jajka dziennie:)

    Autor:  14.04.2006 zgłoś

    To zwłaszcza dobra rada na Wielkanoc...

    Autor:  14.04.2006 zgłoś

    Autor: wierzba  14.04.2006 zgłoś

    To wszystko przychodzi z wiekiem.Młodzi ludzie nie mają kłopotów z jakimś tam cholesterolem.Kiepsko ta starość została wymyślona przez Pana Boga.

    Autor: rudy  14.04.2006 zgłoś

    Jest wiedza,że cholesterol odkładający się w ściankach naczyń krwionośnych to nie cholesterol zjadany,lecz wytwarzany w organiźmie przy spożywaniu nadmiernej ilosci węglowodanów,więc proszę zapoznać się z tą wiedzą i nie straszyć obywateli bezpodstawnie.

    Autor: smart  15.04.2006 zgłoś

    Pytanie do "mokafix"- a ile Ty masz lat?

    Autor: dzindzibou  15.04.2006 zgłoś

    Pani Ewo Jak wiec wytlumaczyc diete Francuzów która obfituje w produkty tłuste (pasztet z wątróbki, tłuste pieczone kaczki i podroby cielęco-wieprzowe) czy Eskimosów (zaledwie 30% ich diety to kwasy omega-3 - pozostała część to tłuszcz ssaków) i doskonale się przy tym czują? Proszę zwrócić uwagę iż wszytkie tzw. choroby cywilizacyjne za które obwiniany jest cholesterol jako taki przybyły na Grenlandię wraz z żywnością rafinowaną i warzywami przywiezionymi ze stałego lądu. W przypadku Francuzów - nie da się wszystkiego wytłumaczyć zbawiennym działaniem czerwonego wina.. Znajomy lekarz powiedział mi kiedyś - jeżeli masz zły poziom cholesterolu pierwsze co powinieneś zrobić to zmienić laboratorium któremu zleciłeś badanie.

    Autor: andzia551  15.04.2006 zgłoś

    Wszelkie problemy z cholesterolem powoduje stres, dieta ma wpływ znikomy. Oczywiście żadne przegięcia nie uchodzą płazem... Ale przecież są Święta więc nie dajmy się zwariować - po prostu bez jaj się nie da. Lepiej zadbać o to, aby było bezstresowo i miło.

    Autor: P.Orawski  15.04.2006 zgłoś

    Konieczne jest w diecie codziennej uwzględnienie wyciągu z szyszek chmielowych, bezwzględnie dobrej lub wysokiej jakości ( nie mniej niż 13 stopni Ballinga, a lepiej >=15, unikać należy poniżej 12 a juz poniżej 10 to brudna woda...) Należy zażywać PRZED jedzeniem około 30 minut w ilości 500 ml, co najmniej raz dziennie najlepiej przed kolacją. Korzystnie wpływa na poziom dobrego cholesterolu, zapobiega kamicy nerkowej, poprawia pracę wątroby, normuje wydzielanie żółci, stabilizuje pracę mięśnia sercowego. Polecam ! Sprawdzone osobiście.

    Autor: gosc  16.04.2006 zgłoś

    jesc nalezy odpowiednio.dieta srodziemnomorska to jest to!tluszcze omega3 i jednonasycone polaczone z warzywami (z duza iloscia blonnika)i bialym miesem + czerwone wino+ wysilek fizyczny 4 X w tygodniu +cukry ze swierzych owocow to wszystko co potrzeba do szczescia .zdrowka zycze na swieta p.s. cytata ma racje trzeba sie stukac, to tez zdrowe!

    Autor: Rober  16.04.2006 zgłoś

    Do Experta Nie zglądałem tu, upłynęło sporo czasu. Kopletnie nie zrozumiałeś o czym pisałem. Masz rację ale przeciez ja nie o tym pisałem. Rzadko udaja sie bowiem osiągnąć poziom cholestrolu HDL powyżej /powiedzmy/ 60, gdy tymczasem również rzadko udaje sie uzyskać poziom choleterolu LDL poniżej /powiedzmy/110. Więc jak tu mowić o korzystnej PRZEWADZE wartości HDL nad LDL jak to formułuje autorka, biorąc pod uwage tylko STYL ODŻYWIANIA.

    Autor: Danek  16.04.2006 zgłoś

    Ale jakby nie patrzyć to artykuł i komentarze użytkowników są tu przydatnie i uczące... Jakby wszystko podsumować to by można pare różnych dobrych diet i stylów życia zaproponować! ;) Gratuluje!

    Autor: Bez kitu  16.04.2006 zgłoś

    Bardzo mnie denerwuje używanie pojęcia cholesterol dobry i zły!! Sam fakt, że LDL jest lipoproteiną występującą naturalnie w organizmie, bo ona ma też bardzo ważne funkcje - przenosi cholesterol do tkanek, gdzie zostaje przetwarzany do ważnych biologicznie metabolitów!W zasadzie powiedzenie, że im wyższy HDL i im niższy LDL jest korzystne trochę mija się z prawdą. Najważniejsze jest to, aby utrzymywać ich stężenie w normie. Poza tym jeśli stężenie cholesterolu całkowitego przekracza normę, a stężenie poszczególnych frakcji jest w normie to też nie jest źle.Poza tym zdanie: " Korzystna jest zatem przewaga HDL w ogólnym stężeniu cholesterolu, w stosunku do LDL." to kompletna bzdura. Jest nie możliwe wręcz takie obniżenie LDL, żeby HDL był wyższy. Poza tym idealny stosunek stężenia HDL:LDL jest rzędu 1:3 (albo 2 - tu nie jestem pewien), więc widocznie autrce się coś pomyliło. Bez kitu denerwuje mnie to, że publikuje się takie artykuły niesprawdzone pod względem merytorycznym, bo o ile zalecenia żywieniowe są ok, to strona informacyjna o cholesteroplu, lipoproteinach pozostawia do życzenia.

    Autor: Tinci  17.04.2006 zgłoś

    Jestem laborantka.Z tym cholesterolem to sie nie wypowiadam,bo wplyw odzywiania na jego ogolny poziom oraz frakcje to temat rzeka.Jedni sie zle odzywiaja i zdrowe jak tury innym wszystko szkodzi.Tak juz jest.A z tymi badaniami,to moge poradzic,ze najlepiej porownac wyniki badan,gdy sie robi w jednym laboratorium i jedna i ta sama metoda np.poziom cukru metoda enzymatyczna a nie tam glukometrem,bo moga wyjsc cyrki.Robilam poziom cukru dwoma metodami naraz.Wyszly duze roznice.Glukometr od razu zostal z laboratorium wycofany. A swoja droga to interesuje mnie mnie ten wyciag z szyszek chmielu.Panie Orawski,gdyby zechcial Pan powqiedziec co to sa stopnie Ball.

    Autor: XP  17.04.2006 zgłoś

    Państwo uczeni! Podajcie jakąś dietę tygodniową dla obniżenia cholesterolu. Np. co można jeść bez ograniczeń, co umiarkowanie a czego wogóle nie należy jeść.

    Autor: kokoszka  17.04.2006 zgłoś

    Ja piję nalewkę z czosnku,jest wstrętna owszem ale mozna sie przyzwyczaic.Ale sa rezultaty. Oczywiscie polecam dietę bez tego ani rusz. Papieroski też odstawiłam,pomogły mi plastry ktore juz sie zwrocily (a zuyżyłam tylko 3 sztuki)No i do dzieła

    Autor: Tadzik  17.04.2006 zgłoś

    Jeśli cholesterol jest wydalany tylko przez wątrobę, to ... należy jeść rzeczy obkurczające pecherzyk żółciowy i przewody ... takie jak czekolada, żółtko jajka ... itp, zmuszając wątrobę do większego jego wydalania. Ja uwielbiam czekoladę - potrafię wciągnąc dużą na raz... i jakoś na mój cholesterol nikt nie narzeka ( łącznie z lekarzami ) ---- czyli co ??? robie słusznie ???? --- czy to może jednak to piwko codziennie ????

    Autor: Malina  17.04.2006 zgłoś

    Witam, u mnie wygląda to tak,. dbam o siebie, nie jem tłusto, ćwiczę, jestem szczupła, ale cholesterol miałam ostatnio 236 - calkowity, w tym dobrego miałam w normie, złego za dużo, triglicerydów w normie. Boję się ponownie zrobić badania, ponieważ słabo mi się robi jak widze krew. Czy jest jakać inną metoda badania cholesterolu np. z moczu ? Po za tym żyję w stresie, może dlatego podwyższył mi się cholesterol , albo od tabletek antykoncepcyjnych lub innych hormonalnych/ Mialam robione badania przed braniem tabletek, ale na poziom cholesterolu mi nie zrobili. A jak lekarz zobaczył mój wynik cholesterolu, nie przepisal mi tabletek na jego obniżenie. Prosze o odpis !!!

    Autor: Alkoholik  18.04.2006 zgłoś

    Tak, jestem alkoholikiem. I zgadzam się ze zdaniem pana Orawskiego. Codzienne piwko, poza tymi atutami, które pan wymienił, eliminuje przede wszystkim najbardziej znaczący czynnik zwiększania poziomu holesterolu - stres. Do diety należy również włączyć małą lampkę czerwonego wina, szczególnie do tłustszych posiłków. Proponowałbym również nalewki własnego wyrobu z ulubionych owoców na jesienne wieczory. A te stopnie Ballinga, pani Laborantko, to prawdopodobnie ekstakt piwa w piwie. Im więcej tym lepiej. Szkoda, że u nas nie zwraca się na to uwagi...

    Autor: Mordzol_13  18.04.2006 zgłoś

    najbardziej mnie rozbawiło:"można jesc do jednego jajka tygodzniowo"chłe,chłe... od 4 lat jestem na zywieniu optymalnym i oprócz tego,że jem 4 jajka dziennie to wcinam wszystko co tłuste i mam takie wyniki,że mi tylko pozazdroscic można;] ach ,ta "jedyna słuszna" propaganda piramidy zdrowego zywienia...

    Autor: greg  18.04.2006 zgłoś

    Zdrowy człowiek ma zawsze cholesterol w normie to skutek choroby wtedy nieważne co zjesz i tak bedzie za wysoki A ja śię tym nie marwię jem na co mam ochątę a sąsiadka tłuszczu sie boi jak ognia i tabletki na obniżenie bierże od 3 lat regularnie juz sie uzależniła i nie moż bez nich żyć ale cholesterol kontroluje i ma w normie

    Autor: megi  18.04.2006 zgłoś

    Tak trzeba pamietac tylko ojednym człowiek który się denerwuje zdrowy nie będzie i nigdy nie wyzdrowieje i ztąd cholesterol a czy dobry czy zły? ja nie mam zamiaru chorwać nie martwię się tym

    Autor: maleńka  18.04.2006 zgłoś

    mam pytanie do Eksperta Czy ten nr podany przez Pana to nr telefonu????

    Autor: baja  18.04.2006 zgłoś

    wszystko sie sklada na to ------ ktos zapomnial o --- zyciu jak stres pszezycia itd

    Autor: niunia19  18.04.2006 zgłoś

    A czy to prawda ze najwiecej cholesterolu jest w kaszance?Powiedziano mi,że ściany erytrocytów zbudowane są z cholesterolu i dlatego kaszanka posiada go najwięcej...

    Autor: asia  18.04.2006 zgłoś

    bardzo mnie rozbawił "holesterol" przez samo"h"( autor Alkoholik)- czy to chodzi o ten sam związek chemiczny, czy może inny? ale ta ilość komentarzy....zniewalająca; tylko to do niczego nie prowadzi, a na szczęście, nie da się wszystkiego przewidzieć w organizmie ludzkim- jest on mądrzejszy od...te wiadomości - jak słusznie zauważyli komentatorzy- trochę jednostronne i przestarzałe

    Autor: urszula  18.04.2006 zgłoś

    Ale jak pozbyć się triglicerydów, skoro lekarze chemicznie obniżają cholesterol, a tego nie mogą. Od wielu lat walczy z tym mój mąż i lekarze rozkładają ręce. Tylko dieta - ale triglicerydów ma kosmicznie dużo i nie widać poprawy? Może ktoś mi da pomysł?

    Autor: adam_52  19.04.2006 zgłoś

    Adam Czyli tak naprawdę wspólczesna medycyna się pogubiła. Z tego wynika ze lekarze bazują na starych normach, a koncerny farmacełtyczne na nowych. Chyba mimo wielkiego postepu problem nie jest do konca zbadany. Są lekarze którzy twierdzą że nie ilośc tłuszczów, a stosunek tłuszczu do białka i cukru jest istotny. Prosiłbym o dogłebne wyjasnienie, a nie powtarzanie starych utartych stereotypów.

    Autor: Dzidka  19.04.2006 zgłoś

    Ja jestem genetycznie obciążona wysokim cholesterolem.Już w wieku 28 lat miałam 305 cholesterolu.Jestem szczupła,nie lubię tłustych potraw i staram się zachowywać dietę a mimo wszystko nie mogę obniżyć jego poziomu w sposób naturalny. Moja córka ma ten sam problem.Natomiast mój mąż, który ma nadwagę lubi "dużo" zjeść bez jakichkolwiek ograniczeń ma cholesterol w normie.Ja doszłam do wniosku,że gdybym nawet jadła tylko chleb i wodę to też miałabym wysoki cholesterol. A tak nawiasem mówiąc po kilkumiesięcznej kuracji z BENECOLEM wzrósł mi poziom cholesterolu.

    Autor: ala***  19.04.2006 zgłoś

    Czytając wszystkie komentarze chcę się podzielić wlasnymi spostrzeżeniami .Otuż jem codziennie po 2 jajka i mój cholesterol jest w normie .Od tłuszczu też nie uciekam ,ale wszystko z umiarem .Co za dużo ,to nie zdrowo jak mówi przysłowie.Organizm sam wie co i ile mu potrzeba .

    Autor: Faworyt 1971  19.04.2006 zgłoś

    Dr P Orawski bardzo przemawia do mnie, i moich upodobań Pańska propozycja stosowania wyciągu z szyszek chmielowych, ale proszę wyjaśnić kto zacz Balling i czy jego stopnie odzwoercuedlają zawartość słodu, czy alkoholu? Jeść należy wszystko ale - umiarkowanie Korzystać ze wszystkich przyjemności milczego sobie nie odmawiać -umiarkowanie, uśmiechać się unikać ponuraków i małych dzieci, a bedziecie żyli komfortowo - pozdrawiam.

    Autor: Paranojka  19.04.2006 zgłoś

    Jedno wam powiem. Nie dajcie się nigdy namówić na dietę tzw. P.Kwaśniewskiego. Moja znajoma to stosuje,bo jakiś batman jej powiedział, że od tego curzycy się pozbędzie. Odstawiła leki i....tragedia. Cukier wcale nie spada. Smierdzi od niej czymś okropnym, nawet z ust. Nie da się patrzeć wprost. A zaznaczam,że nigdy nie miała z tym problemów. Zawsze była czysta i pachnąca. Sądzę,żę to te zwierzęce tłuszcze. Nawet zupę gotuje na świńskich skórach. Je ogromne ilości jajek dziennie!!!!!!!!! Tragedia. A o chlebie i jakichkolwiek ciastach musiałam zapomniec. Pzrecież każdy wie,żę mięśnie budują się również przy udziale węglowodanów,więc ona nie ma szans nawet na poprawienie sylwetki. Najgorsze,że ten cały Kwaśniewski uważa,że cały świat sprzysiągł się przeciw niemu i nawet jabłek nie wolno jeśc,bo nic nie mają. A lekarze nam każą je jeść,bo są w zmowie z sadownikami. Ja cię nie pokreręcę, facet powinien się leczyć psychiatrycznie.

    Autor: majer  19.04.2006 zgłoś

    Mam zupełnie odwotny problem.Mam za mało choresterolów.Jem wszystko tylko z umiarem.A do normy brakuje mi 50%.A od dwóch lat mam arytmię serca.I co to może być za przyczyna? Jestem emeryem. Gdyby ktoś wiedział niech do mnie napisze,

    Autor: Trzcinka  19.04.2006 zgłoś

    Co komentarz to strzał z d........y.Sami mądrale.Może mniej żryjcie więcej się ruszajcie a zdrowie będzie w normie.No i oczywiście więcej uśmiechajcie się polscy ponuracy .

    Autor: nora  20.04.2006 zgłoś

    U nas wysoki poziom cholesterolu i trójglicerydów to wada rodzinna ,wszyscy mamy złe wyniki ,ostatnio sie okazało że moja 26 letnia córka tez ma prawie 300 cholesterolu. Ja biorę leki to mnie się zmniejsza poziom. Choruje już i leczę sie około 30 lat . Raz tylko miałam niskie wskażniki ,wtedy miałam nadżerki na żołądku więc to jedzenie było bardzo dietetyczne schudłam dziesięć kilo i wtedy wyniki były idealne nie musiałam brać leków, niestety po chorobie wróciłam do starych nawyków i wyniki też . Chciałam jeszcze dodać że ta moja dieta nie była udręką jadlam prawie wszystko -no oprócz cięzkich potraw, ale takich nigdy nie jadam , jadłam tylko mniejsze porcje i n i e podjadałam

    Autor: mlodinek  20.04.2006 zgłoś

    rozbroil mnie ostatni przypis rodzinny cholesterol a pozatym jak stosowalas diete to sama przyznalas ze bylo lepiej to dlaczego nie wrocisz do diety odstaw obecne nawyki i zaszczep taka diete u calej rodziny a niebiadol ze sie leczysz 30 lat i jedynie dieta ci pomogla a zaraz po niej wrocilas do wczesniejszego trybu zycia bo to nienormalne cos takiego robic switczy to jedynie o braku wytrwalosci i woli

    Autor: mlodinek  20.04.2006 zgłoś

    sory troch sie wymondzylem i sorry jesli cie urazilem czyms

    Autor: Expert  20.04.2006 zgłoś

    Tak Maleńka 668420157 to mój numer telefonu ale jak chcesz możesz do mnie napisać: norge100@op.pl

    Autor: mordzol_13  20.04.2006 zgłoś

    droga Paranojko która przestrzegasz przed żywieniem optymalnym,ja jestem od 4 lat na diecie kwasniewskiego;] jestem szczupły,mam dobre wyniki o czym juz pisałem ,bawie sie w gotowanie wielu potraw na bazie tłuszczu i białka z dodatkiem węglowodanów i czuję sie wspaniale.równiezjem dużo jaj i tłuste zupy i jakos nie smierdze jak twoja sąsiadka. przy tłustej diecie uprawiam tez sport(siłownia i bieganie) i w niczym nie przeszkadza mi mniejsza ilosc węglowodanów.energi mam duzo.przy 182 cm,waże 81 kg,i mam drabine w miejscu brzucha;P twoja sąsiadka widocznie zbyt fanatycznie podeszła do diety kwasniewskiego,albo po prostu jej organizm jej nie toleruje co sie równiez zdaża ,więc nie generalizuj ogólnie,że smród i malaria to żywienie kwasniewskiego. ja do żywienia optymalknego podchodze na chłodno i bez ideologiijaką głosi Kwasniewski-akurat to mnie nie obchodzi. interesują mnie przepisy kulinarne i pozytywne efekty stosowania tej kuchni. w Poznaniu skąd pochodze mamy parę sklepów z szyldami żywienia optymalnego,a nawet jedną restauracje w centum miasta ,na starym rynku. wszyscy czuja sie dobrze i nikt nie smierdzi>;/ nie uważam,że jest jedna słuszna dieta. każdy je to co czuje,że jest dobre dla niego i jego organizmu. kwasniewski jest starszym Panem i nie powinien sie według mnie leczyc psychiatrycznie.ma pewnien styl i tyle,ja to zbywam uśmiechem jak czytam ale poza ta jego ideologia stoi bardzo ciekawa dieta. polecam

    Autor: aga  21.04.2006 zgłoś

    Przeczytałam własnie co mi wolno jeść a co jest zakazane. Podczas rutynowych badań odkryto u mnie podwyższny cholesterol (ogólny, bez rozdzielana na HDL i LDL) - 257. Dodam, że mam 33 lata i popalam sobie około 2-5 papierosów dziennie. Ponieważ żyję intensywnie i szybko i zdecydowałam się na dietę a ogólniki dotyczące wytycznych są dla mnie nie wystarczające uprzejmię proszę o podanie jakiejś literatury, adresów www o dokładnych produktach, które mogłabym spożywać w rozsądnych ilościach. Najlepsza byłaby dieta np. tygodniowa z rozbiciem na przykładowe posiłki. Z góry dziękuję za pomoc. : ) Oto mój adres: tiles@o2.pl

    Autor: dr Ojboli  21.04.2006 zgłoś

    Moi drodzy, Zgadzam sie co do sprawdzania teksty merytorycznie. Nie ma pojecia tak jak juz ktos z poprzednikow powiedzial zly i dobry cholesterol. Pracowalem troszke w zakladzie diag laboratoryjnej a teraz zajmuje sie testowaniem leku na obizenie cholersterolu. po pirewsze: jedzcie madrze. co to oznacza? jezeli ktos z was ma tendencje genetyczne uwarunkowane z uposledzeniem transportu lipidow nalezy ograniczac sie z tluszczami szczegolnie pochodzenia zwierzecego (o zgrozo kaczki wieprzowina baranina i to jeszcze smazone). po drugie normu ustalone w laboratoriach nie dyktuja firmy farm ktore chca sprzedac lek a komisje do spraw diagnostyki laboratoryjnej i uzalezniaja je od populacji danego terenu: np woj slaskie ma wiekszosc norm do 220 mg (chol total) podczas gdy np na mazurach ta norma wynosi 200mg. wazne jest moi drodzy aby takich lekow jakie ja testuje unikac: wiekszosc ma naprawde duze skutki uboczne zreszta jak kazdy lek. lekarze czesto zbijaj bezmysle a pozniej trafia do nas pacjent ktory ma chole 130 zwiotczala skore i objawy depresji (tak kochani cholesterol potrzebny jest do budowy blony kom neuronow w naszym mozgu). po ostatnie: nawet jesli komus wyszlo lekko ponad norme ja bym sie tym nie przejmowal. wyniki chol calk takie jak 250 jeszcze miazdzycy nie czynia. uwazajacie na wysoki LDL ale tak jak mowie jest to w duzym stopniu uwarunkowane kuchnia. aaaaa jezeli juz rzeczywiscie nie mozna zbic tego choletserolu ( bardzo duzo osob w populacji slaskiej ma ten problem) no to trzeba siegnac bo jaka simawastatynke czy cosik podobnego. zalecam jednak przerwy w terpaii zeby za chwilke nie brac hepatilu bo mamy ASPATY i ALATy okolo 200. polecam jako analog czerwone winko wytrawne- niezle zbija wysokie parametry :)

    Autor: dr Ojboli  21.04.2006 zgłoś

    Droga Paranojko niestety ale twoja sasiadka chyba wydziela niesamowite ilosci ketonow przez skore i pluca (zapach !!). won przypomina lekko aceton. niedaj boze zeby wpadla w kwasice metaboliczna i radze jej dobrze aby natychmiast zrobila sobie gazometrie bo moze wyladowac na OIOMIE.

    Autor: dr Ojboli  21.04.2006 zgłoś

    Droga Malino, Twoj wynik absoultnie nie nadaje sie do zbicia. jest calkiem ok choc lekko podwyzsziny. A moze kilka dni przed badaniem bylas na jakies imprezce gdzie zjadlas cos tlustego. Cala reszta jezeli jest oki to nie ma sie o co martwic. nie mozna wykonac choletserolu z moczu gdyz cala jego ilosc wchlania sie w jelicie cienkim i przechodzi do krwii, a krazac do watraby itp w kazdym razie nie odfiltruje sie w nerce z siusiu. mozna ci zmierzyc z palca na pasku ale to tez klucie. ja polecam jednka metode referencujna czyli oznaczenie biochemiczne a nie na pasku ktory czesto daje wynik obarczony wiekszym bledem. zycze duzo zdrowia

    Autor:  23.04.2006 zgłoś

    To ,co mi nie wolno jeść ,to mi najbardziej smakuje.I co ja mam poradzic.Za kilka lat chyba będę miała taka sklerozę.Ze do mojego domu nie trafię. Albo będę chodziś z kartka na plecach, gdzie mieszkam .Poki co serdecznie pozdrawiam.

    Autor: Malina  24.04.2006 zgłoś

    Drogi Dr Ojboli !!! Dzięki za pocieszajacy liscik, trochę sie uspokoiłam. Prawda dzień przed badaniem cholesterolu zjadłam dużo i późno potrawy wysokocholesteryczne . tylko nie wiem czy to ma znaczenie na podwyższony wpływ. Chcialabym mieć nizszy poziom. Może będę miala odwagę isc na badanie. Bralam tabletki antykoncepcyjne i lekarz nie kazał mi zrobić badań na cholesterol, przed ich braniem. Dopiero później zrobiłam. A trochę tłuszczu muszę jeść, bo mam malo hormonów. Wino czerwone bardzo lubię, ale codziennie nie mogę pić, bo boję się o wątrobę. Tabletki biorę już kilka lat. Mój ojciec zbił cholesterol do 180, a miała bardzo wysoki i przez to też dostal zawału serca. Oby to nie było dziedziczne. Może pogadamy na gadu ? Mój numer to 2281088. Pozdrawiam serdecznie :)) .

    Autor: dr Ojboli  24.04.2006 zgłoś

    Droga Malino, Niestety nie uzywam gadu ale mozesz znalezc mnie na poczcie takiej jak kolukasz@o2.pl i tamtym komunikatorze choc w zwiazku z praca dosc intensywna pojawiam sie tam rzadko. at firstnie sadze aby mala lampka wina zabila ci watrobe - kochana watrabe zabijaja sztucznie sloodzone napoje, dodatki w zupach w proszku, sosach, rosolkach, chipsach......i mozna tu wymienac.po drugie choroby serca i sklonnosc do zawalu moga byc dziedziczne ale nie wysuwalbym tu tak odwaznego pogladu ze i ty napewno zejdziesz na zawal - oprocz cholesterolu to przede wszystkim stres!!!. mam pytanie- czy ty odstawiasz co jakis czas tabletki hormonalne? wiesz ze powinnas robic przerwy? co ponadto - jezeli masz ochote i chcesz byc dobrze prowadzona przez lekarza moge ci polecic wybitnego specjaliste w kwestii zywienia pracujacego na Sl Akad Med i w Gliwicach - ja niestety nie zajme sie toba gdyz juz nie pracuje w kraju...chyba wiesz dlaczego. co ponadto? uprzedzam cie lijalnie raz jeszcze - wynik z laboratorium to nie tylko wartosc - to tez prawidlowa interpretacja. Dziwi mnie jeszcze twoja kolrelacja pomiedzy niskimi hormonami (podejrzewam ze robilas je) a wys cholesterolem - cos mi tu nie gra...zachecam do wykonywania badan w powaznych i dobrych laboratoriach. Szczegolnie przestrzegam jednak przed wielkimi molochami gdzie probka zanim trafi pod aparat przechodzi niezle katusze dajac wynik odrobinke rozny od stanu faktycznego. papapapap

    Autor: kogucik  25.04.2006 zgłoś

    Na zbicie cholesterolu jest najlepszy czosnek;oto przepis stosowac dokladne porcje.30dkgczosnku obrac zmielic na miazge i wlozyc do sloika,wlac 250g spirytusu zytniego taka miksture odstawic na tydzien w ciemnym miejscu,sloik owinac lniana szmatka/wlew/po tym czsie nalezy miksture przelac przez lniana szmatke,a pozostalosc zawarosc sloika wycisnac-ma miec kolor zolty.I teraz zaczynamy kuracje pozbycia sie cholesterolu,przez 15 dni tj 1dzien rano 1 kropelka na 50ml mleka,w polydnie 2 kropelki,na wieczor 3 kropelki,caly czas na mleko i tak zwiekszamy codziennie o jedna kropelke 3x dzienniedo 15 dni dnia 16 zaczynamy robic to odwrotnie zmniejszjac o jedna kropelke mikstury przez nastepne 15 dni,pozostalosc mikstury spozywamy mala lyzeczke dziennie az do wyczeropania mikstury,prosze panistwa to dziala zacznie schodzic cholesterol razem z kale o wygladzie szaro-bialym,Mialem cholestero 240mg spadl do 140mg.Uwaga nie wolno przerywac leczenia,ma to byc ciag.Sprawdzone,zadnych uczylen,colesterol spadl.powodzenia wszystkim kturzy beda przestregali zasady dakowania mikstury.Kogucik.

    Autor: 2ww  27.04.2006 zgłoś

    Bola mnie konczyny czy to od holesterolu

    Autor: kogucik  27.04.2006 zgłoś

    autor 2ww-zwroc sie do internisty,to moze byc cos z ukladem krazenia.

    Autor: Lucek22  28.04.2006 zgłoś

    Ehh ja poczytalem ta ich diete to ręce opadaja # płatki zbożowe, # kasze, # ciemne pieczywo, # owoce i warzywa (one dodatkowo są bogate w witaminę C i beta-karoten, działające antymiażdżycowo) z tego to na dłuższa mete sie chyba mozna przekręcic .Prawda jest taka ze w jajku jest wszystko czego człowiek potrzebuje a konkretniej w żółtku bialko mozna wywalac z jajek (no ale kazdy je bo na samych żółtkach to mozna zbankrutować).wiec dieda powinna wygladac tak dużo jajek(żółtek) mleko( nie za duzo zeby nie przebiałkowac organizmu(np szklanka dziennie),mnieralna niegazowana, slodycze jakiekolwiek zabronione,ryby o i to by byla najlepsza dieta no i podstawa to duzo ruchu i malo stresu (wlasnie napisalem wam przepis na dlugie życie.) Pozdrawiam

    Autor: lojka  28.04.2006 zgłoś

    mam 33 lata, W styczniu robiłam wyniki i okazało sie ,że cholesterol mój wynosi 262. Byłam w szoku. Zmieniłam diete , zamieniłam białe pieczywko na ciemne, smietanę na jogort naturalny, wykluczyłam słodycze, sosy , jaja , zminimalizowałam spożycie tłuszczu. Hitem dania obaidowego stały sie szaszłyki z warzywami na grilu. I tak moi drodzy schudłam 7kg, teraz przy wzroście 173 ważę 59 kg.A co z cholesterolem , jeszcze nie wiem . Natomiast wiem ,że nie wysatrczy krótka dieta , trzeba przynajmniej pół roku , żeby cokolwiek sie zmieniło no i potem juz nie stosowac złych nawyków żywieniowych. Do tego -PODSTAWA- zwiekszyc aktywność fizyczną. Ja zima jeździłam po 12 km na łyżwach na torze wyścigowym , a teraz codziennie około 10 km na rowerku. jeszcze z misiąc i ide na winiki. Acha, ktoś mi poradził ,żęby pić sok z cytryny nadczczo, jeść dużo cebulki , ryb, cytrusów,marchewki i jabłek . Staram się do tego stosować. Ciekawe czy zgubiłam troszkę cholesterolu , jak nie tomprzynajmniej schudłam . pozdrawiam wszystkich walczących z nadwagą i cholesterolem

    Autor: MUTTI  28.04.2006 zgłoś

    JEŚLI CHODZI O JAJKA, TO MOJA UWAGA JEST TAKA - NIE CHODZI O SPRAWY OSOBNICZE NAJWAŻNIEJSZE ABY JEŚĆ JAJKA Z KURNIKÓW W KTÓRCH SĄ KOGUTY (JAJKO ZAPŁODNIONE POSIADA LECYTYNĘ I NIE SZKODZI NASZYM ŻYŁOM). OSOBIŚCIE JEM TYLKO TAKIE I POZIOMY WSZYSTKICH CHOLESTEROLI MAM BARDZO DOBRE, ILE MAM LAT NIE ZDRADZĘ ALE MAM 22 LETNIE DZIECKO. Z POZDROWIENIAMI ORAZ ŻYCZENIAMI UDANEGO WYPOCZYNKU MUTTI

    Autor: basia  29.04.2006 zgłoś

    ja tez mam problemy z cholesterolem stosuje rozne diety a mam cholesterol 260 ale troj glicerydy mam wysokie i to mnie martwi uwazam ze najwiecej na wysoki cholesterol dziala stres wiem to z doswiadczenia pozdrawiam

    Autor: barnaba  30.04.2006 zgłoś

    Ciekawe te opinie, czy picie alkoholu codziennie -piwko , drink podwyższa cholesterol

    Autor: Piotr  30.04.2006 zgłoś

    Dyskusja o wiele ciekawsza od plepleple dyrdymałów w artykule, przepisanym żywcem przez autorkę z dawnych, durnowatych treściowo biuletynów Instytutu Żywności i Żywienia. Drukowano takie teksty i głupawe wykresy dot." piramidy żywieniowej" itp. Po latach okazały się nic nie wartą makulaturą! Wyglądały, jakby oszołom je pisał, wykorzystując dojście do pieniędzy za ich pisanie. Życie i postęp w medycynie szybko je zweryfikowały. "Jedno jajko w tygodniu"... Co za bzdura! Żółtka zawierają najbardziej wartościowe dla zdrowia składniki! Osobiście zjadam codziennie od lat na śniadanie dwa zółtka i trochę białka /na miękko lub w szklance z dodatkiem masła/ i organizm przyjmuje to znakomicie. Te porównywania "dobrego" cholesterolu z ilością "złego" są tylko stratą czasu! Należy jadać wszystko, na co organizm ma ochotę, ale OCZYWIŚCIE, BEZ PRZESADY! Należy ograniczać cukry i w ogóle węglowodany /ale nie rezygnować całkowicie!/. Dużo racji ma dr. Kwaśniewski, pomógł mi odstawić częściowo słodycze i przekonał do NORMALNEGO JEDZENIA! Człowiek nie koza, żeby skubać trawę! Homo sapiens nie krowa! Po wyregulowaniu diety wg Jego wskazań ustąpiły mi dokuczliwe bóle reumatyczne, zesztywnienie palca u dłoni /chirurg chciał operować!/, unormowała się praca serca i wiele innych zaburzeń. Organizm sam się "wyregulował" i wybiera co dla niego smaczne i pożywne. Należy unilkać ciasteczek, cukierków itp. słodyczy. o co trudno w okresach świątecznych obfitości. Tak głośne zachwalanie picia mleka nie przekonuje mnie. Cóż, to, co najlepsze - śmietana - zostało odciągnięte. Wolę poranną kawę z ekspresu z śmietaną 30% -ową /!!!/ zamiast rozcieńczania jej mlekiem. Pije się jak dobry krem kawowy! Znakomicie syci do późnego śniadania. A czy ktoś pamięta co to są "grzanki z tukiem"? Onegdaj, "po znajomości", można było je dostać na przystawkę w niektórych orbisowskich restauracjach. Grzanka z czosnkiem, gorący tuk /nazywany też szpikiem/ z wołowej kości, pieprz i sól... Mniam mniam! Oponentom pragnę zaznaczyć, że szpik kostny zawiera kwintesencję najbardziej wartościowych witamin i zdrowych tłuszczy. niezbędnych dla prawidłowego funkjonowania KAŻDEGO organizmu! Nie trudno o kupno takich kości z tukiem w dużych supermarketach. Wystarczy poprosić rzeźnika z rozbieralni, aby przyciął kilka kośći udowych na kawałki i mamy zapas w zamrażalce na wiele dni. Groszowy wydatek!!! Polecam. Cóż, rozpisałem się bezwiednie. Zdenerowały mnie te banały w "artykule" p-. Ewy Parol! Pozdrawiam smakoszy - Piotr

    Autor: Piotr  30.04.2006 zgłoś

    Jeszcze coś dodam dla zainteresowanych, a zwłaszcza dla pani Ewy Parol, która powinna sięgać do aktualnych światowych nowości za pomoca Internetu, a nie do pożółkłych ze starości kart broszurek. Nowości i dyskusja na ich temat będą napewno ciekawsze od "odgrzewanych kotletów". Służę adresami ciekawych stron. Dla niektórych adresów wymagana znajomość angielskiego. Niestety... choć są już znakomite słowniki i "tłumacze" całych stron internetowych, które można ściągnąć za pomocą np. programu eMule. Mam już grubo po 50. Poświęciłem ostatnio trochę czasu na internetowe wertowanie publikacji na temat miażdżycy w zagranicznych i krajowych fachowych czasopismach. Bardzo szybki postęp zmienia punkt widzenia na wiele spraw z nią związanych. A miażdżyca to właśnie odkładane w tętnicach złogi cholesterolowe. Testuję aktualnie na sobie "nowość" w postaci MEDARGIN-u - saszetek preparatu uzupełniającego /to nie lekarstwo!/ dietę w aminokwas - L-argininę, która bierze udział w powstawaniu tlenku azotu - substancji wywierającej /ponoć/ korzystny wpływ na naczynia krwionośne. Powoduje zwiększony przepływ krwi w tkankach i ma zapobiegać osadzaniu się płytek krwi i cholesterolu na ściankach naczyń. Tak "stoi napisane". 30 saszetek a 3 dziennie - ok. 35zł. Na ile to jest skuteczne, a li tylko nowym pomysłem na zdobycie kasy dla producenta, to się okaże. Innym środkiem, rokującym nadzieję na leczenie miażdżycy są tzw. superstatyny, z których robiący na Zachodzie furorę jest lek o nazwie Crestor zawierający rosuwastatynę, która - jak twierdzą specjaliści - pozwoli "cofnąć zegar" i rozszerzyć zwężone tętnice. Odkrycie to - ponoć! - może zapobiec zawałom serca i udarom mózgu! Ta superstatyna ma pomóc w zmniejszeniu odkładania się złogów tłuszczu w tętnicach do... dziewięciu procent! Obecnie, leczenie Crestorem kosztuje np. w Wielkiej Brytanii ok. 30 funtów miesięcznie. Osobnym problem zaś jest to, że NFZ nie zwraca pacjentom ani grosza za leki ratujące życie tysiącom ludzi z powodu miażdżycy!!! Ale to inna bajka... Jeśli ktoś miałby do mnie jakieś pytanie - zapraszam, choć uprzedzam, że na przydługie konwersacje brak mi czasu. Pozdrawiam "tych co na morzu", bo my - jak żeglarze - przemierzamy niezmierzone oceany wiedzy, a jachtem jest internetowe łącze. Piotr - pegaw@op.pl

    Autor: Malina  30.04.2006 zgłoś

    Do Dj Ojboli !!! Przerwę w tabletkach robię,ale krótkie, bo jakbym zrobiła dłuższe to wtedy miesiączka mi zanika. Więc nie wiem co zrobić brać czy nie brać. Lekarz mi każe brać, ale coraz słabsze dawki, a od braku hornonów mialam kiedyś osteoporozę, póżniej brałam tabletki, wapno i miałam osteopenię, jpotem już normę w gęstosci kości. Teraz dawno nie byłam na żadnych badaniach, aż się boję zrobić. Bo jjedno badanie mam dobre, a drugie złe. Jedynie na cukier z moczu zrobiłam i mam dobry wynik, a z paska do końca badanie nie przebiegło, bo mi słabo sie zrobiło. Oprócz tego od jakiegoś czasu jestem senna, ale to raczej nie cukrzyca i anemia. Czy anemię można wykryc tylko z krwi czy innym sposobem też ? Może to z powody niskiego ciśnienia kręci mi się w głowie ? Pozdrawiam .

    Autor: jarrro  30.04.2006 zgłoś

    PO przejrzeniu większości Waszych wypowiedzi stwierdzam, że nie żadnej słusznej diety pozytywnie na nas wpływającej albo życie nam przedłużającej. Każdy z tego biegu szczurów [ tak określam naszą egzystencję } wcześniej lub póżniej odpadnie - nie mamy na to wpływu. W kwestii alkoholu , dokładnie piwa, bo wcześniej kilka osób zachwalało ten trunek i jego zdrowotne właściwości. Otóż paru lekarzy zdradziło mi , że alkohol zabija szare komórki odpowiedzialne za myślenie. I chciałbym , aby ktoś posiadający w tym zakresie wiedzę , podzielił się nią teraz. Bo skoro tak jest , to dlaczego nie ma na każdej butelce informacji , że spożycie czyni bardziej tępym ???? Jako że należe do wielbicieli tego trunku, wiadomość o wpływie na zdrowie lekko mnie zmroziła i zacząłem się ograniczać . Czy ktoś lepiej poinformowany rozjaśni tę kwestię????? Pozdrawiam wszytkich , którzy zadali sobie trud przeczytania tego posta

    Autor: Piotr  01.05.2006 zgłoś

    JARRO - spróbuję Ci odpowiedzieć. Przede wszystkim - nie wylewam alkoholu za kołnierz i lubię sobie łyknąć! Alkohol jednym pomaga w rozjaśnianiu umysłu, a u innych wprowadza tępotę myślenia. Oczywiście, wszystko zależy od predyspozycji organizmu pijącego i dawki . Wiele ziołowych nalewek, wspomagających organizm jest produkowanych w oparciu o alkohol. Po prostu, składniki szybciej przenikają do organizmu. Piwo jest pozytywnym napojem "wspomagającym" i pozwalającym na wyluzowanie się ze stresu, jak i gaszącym pragnienie, pod warunkiem, że jest pite z umiarem. Tylko, że... mnie wystarcza kufelek, aby poczuć smak i zaspokoić pragnienie, a innym potrzebna skrzynka piwa, aby się natychmiast ululać. I tu już zaczyna się dramat. Wtedy dawka alkoholu jest na tyle mocna, że mózg rzeczywiście tępieje. Stałe tłumienie go dawkami alkoholu rzeczywiście powoduje zmiany w tzw. szarych komórkach. Nazywa się to uzależnieniem od alkoholu. Znam alkoholików /wredna choroba!!!/, którzy piją tylko piwo, w dużych ilościach, i nie wiedzą skąd otępienie. Piwo TEŻ bywa przyczyną alkoholizmu!!! A wychodzenie z tej koszmarnej choroby jest potem naprawdę baaaardzo trudne. Modne konkurowanie w pubach z kumplami, kto więcej wypije kufelków jest - delikatnie mówiąc - nie tylko głupawe, ale przede wszystkim szkodliwe dla zdrowia /nie mówiąc o zasobach portfela/. Z doświadczenia też wiem, że trzeźwiejszy szybciej uprowadzi dziewczynę , aniżeli bełkoczący piwosz. Pamiętaj o tym! W ogóle, alkohol towarzyszy ludzkości od zarania. Ważne, aby wspomagał nas zdrowotnie, a nie prowadził do życiowej degrengolady! Uwierz mi. W Zaduszki odwiedzam groby dawnych przyjaciół, którym się udało kiedyś upić na amen. Smutne. Uszy do góry! Dobrze o Tobie świadczy, że na tym forum pytasz innych o radę w tej materii! Może te kilka zdań Ci się przyda w życiu? Przypadek sprawił, że po raz pierwszy tutaj zajrzałem, ale nie jestem pewien, czy kiedykolwiek znowu tu trafię. W Internecie czuję się żeglarzem, który płynie po morzach i oceanach i czasem trafia na przyjazne przystanie w portach tego intenetowego Świata. Wtedy cumuję na jakiś czas... Serdecznie pozdrawiam Cię Jarro i tych, którym się udało przebrnąć przez moje przemyślenia. Jest późna noc i nie kryję, że łyknąłem troszkę "boskich trunków". Inaczej bym nie napisał tych tekstów. Tak też teraz dumam, czy to już aby nie bełkot... Miłego dnia! Piotr

    Autor: Anna  02.05.2006 zgłoś

    Jedzcie starte jablka. Podkreślam starte a to dlatego ,że w takiej formie pektyna znajdująca się w jabłku łatwiej wiąże cholesterol

    Autor: lojka  03.05.2006 zgłoś

    do wypowiedzi Ani moge tylko dodac ,że dobrze jest też jeśc cytrusy , zwłaszcza cytryna , najlepej na czczo z 2 sztuki(wycisnąć sok) ,greifruciki też mile widziane , czosneczek , cebulka i wyrzucić z jadłospisu biały chlebek , a zacząć jeść razowy (tylko nie ten oszukany , barwiony karmelem). Dietka przynajmniej 3 miesiące ,żeby cos mozna było zauważyc w winikach . NO I DUŻO RUCHU- rower. rolki . basen-to podstawa. Życzę Wam i sobie powodzenia

    Autor: krakauer  03.05.2006 zgłoś

    prawdopodobnie równowaga i umiar we wszystkim

    Autor: lojka  12.05.2006 zgłoś

    Kochani chcę sie pochwalić moim wielkim sukcesem . W styczniu robiłam wyniki , mój cholesterol wynosił 262. Przeszłam na dietkę i zaczęłam regularnie uprawiać sport ( łyżwy , rower) dziś robiłam wyniki , mój cholesterol wynosi 165!!!!!! Stres ma tu niewiele do rzyczy , bo od miesiąća zyję w silnym stresie, a wynik jest super. A więc zacznijcie sie ruszać , intensywnie, zrezygnujcie ze słodyczy , śmietany , sosów, panierek , tłustych wędlin . Wcale nie trzeba wyrzucać wieprzowinki , kotlet -jak najbardziej , ale bez paniery na łyżce oliwy.Jedzcie dużo jabłek , marchwi i wogóle warzyw i codziennie nadczczo sok z 2 cytryn . Mi sie udało , Wam też życzę powodzenia.

    Autor: Magda  12.05.2006 zgłoś

    Pytanko. Czym może być spowodowany podniesziomy cholesterol LDL i HDL (obydwie frakcje ponad normę). Czy jest na pokładzie lekarz?

    Autor: mimi  18.05.2006 zgłoś

    jesli masz HDL wysoki to bardzo dobrze bo to ten dobry cholesterol, a jesli LDL to musisz przeciwdziałać.to dziwne że obie frakcje masz podwyższone.LDL mozesz obnizyc np. flora pro activ, jest bardzo dobra i skuteczna.lekarzem nie jestem ale może powinnaś sie do niego wybrac.

    Autor: paula  19.05.2006 zgłoś

    czyli tak jak myślałam musze zrezygować z moich ulubionych sosów śmietanowych, bo mam ten zły cholesterol ponad 150 robiłam badanie w takim stoisku instytutu flory w markecie.a wydawałoby sie że zdrowo sie odzywiam a tu bach...sosów tez za duzo nie jadłam ale bardzo lubie sobie kanapke posmarować

    Autor: Lidka  22.05.2006 zgłoś

    Teraz sobie przesmaruj troche pieczywko tą pro.activ i nie bedziesz musiala ze wszystkiego rezygnowac.

    Autor: Ziomusek  29.05.2006 zgłoś

    Wedlug mnie zeby byc szczuplym trzeba sie dzrowo odzywiac xDDDDD

    Autor: agrafka  11.06.2006 zgłoś

    ja mam podwyzszone trojglicerydy,czy to jest to samo co cholesterol,a co za tym idzie taka sama dieta itp.O tttego rodzaju cholesterolu malo sie mowi.Czy ktos mi o tym cos podpowie.

    Autor: marla  03.07.2006 zgłoś

    Hej, zaczynam brać tabletki antykoncepcyjne, a mam podwyższony chol(całkowity 236, zły LDL 164, natomiast dobry HDL - tylko 36). Mam w związku z tym pytanie:czy tabletki mogą wpłynąć na wzrost cholesterolu? A może nie powinnam ich brać? Pzdr :))

    Autor: JANUSZ  16.07.2006 zgłoś

    TRZY MIESIĄCE TEMU,MÓJ PRZYJACIEL POLECIŁ MI ALVEO KANADYJSKIEJ FIRMY AKUNA.PIŁEM TRZY MIARKI DZIENNIE I STOSOWAŁEM DIETĘ.JESTEM PO ZAWALE SZEŚĆ LAT I TERAZ MAM 45 LAT.WCZORAJ ODEBRAŁEM WYNIKI BADANIA: CHOLESTEROL 150,2mg% (norma 140-220 mg% HDL 79,6mg%(norma powyej 55mg%) T.G. 74,5mg%(norma 35-165mg%) LDL 61,2mg%(norma do 200mg%) PRZEZ TE SZEŚĆ LAT ZJADŁEM KILKA WIADER TABLETEK,KTÓRE ROZWALIŁY MI TYLKO WĄTROBĘ I INNE NARZĄDY.MEDYCYNA KONWENCJONALNA LECZY TYLKO SKUTKI CHOROBY NO I BARDZO SKUTECZNIE NASZE KIESZENIE.

    Autor: Dr Ojboli do Majki  16.07.2006 zgłoś

    Maja zrob sobie morfologie i zelazo - to wskaze czy masz anemie. buzka

    Autor: frykas  18.07.2006 zgłoś

    Ja bym tam jeszcze dodał ryby, oleje roślinne (ja osobiście preferuję oliwę z oliwek), orzechy i nasiona, unikać soli, dużo pić najlepiej niegazowanej wody źródlanej, dużo ruchu (moim zdaniem to jedna z ważniejszych rzeczy) no i na chlebek (pełnoziarnisty wyłącznie) margarynę zamiast masełka.

    Autor: JANUSZ  19.07.2006 zgłoś

    FRYKAS,ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ CAŁKOWICIE.JEŚLI CHODZI O RUCH,TO NIE MUSZĄ BYĆ BIEGI,ANI ĆWICZENIA NA ATLASIE-WYSTARCZY ROWEREK I SPACEREK,WAŻNE ABY SYSTEMATYCZNIE I KONSEKWENTNIE.

    Autor: frykas  20.07.2006 zgłoś

    No dokładnie!! Ludziom się wydaje, że od razu muszą coś zacząć trenować. To chodzi po prostu o jakiś wysiłek fizyczny. To co mogę zaproponować tym co nie mieli do tej pory dużo wspólnego ze sportem, to długie wycieczki piesze bądź rowerowe. To jest mistrz sprawa, dotlenić się można, fajnie czas spędzić, coś zobaczyć, no i kondycję poćwiczyć. Bo to o nią właśnie tutaj chodzi, a nie o szybki sprint.

    Autor: JANUSZ  22.07.2006 zgłoś

    TRZEBA JESZCZE PAMIĘTAĆ,ŻE NA SPACERZE CZŁOWIEK SIĘ WYCISZA,ODSTRESOWUJE.TRZEBA PAMIĘTAĆ,ŻE UKŁAD IMMUNOLOGICZNY JEST BARDZO ŚCIŚLE ZWIĄZANY Z UKŁADEM NERWOWYM.A SKĄD SIĘ BIĄRĄ CHOROBY PSYCHOSOMATYCZNE?CZŁOWIEK,TO NIE ZBIÓR RÓŻNYCH NARZĄDÓW WRZUCONYCH DO WORKA JAKIM JEST LUDZKA SKÓRA.CZŁOWIEK,TO SUPER MECHANIZM ZBUDOWANY Z WSPANIAŁYCH NARZĄDÓW I TO WSZYSTKICH NIEZBĘDNYCH DO PRAWIDŁOWEGO FUNKCJONOWANIA.NIE ISTNIEJE COŚ TAKIEGO JAK CHORA WĄTROBA CZY SERCE,WTEDY UKŁAD JEST CHORY.ORGANIZM WOŁA -POMOCY!TZREBA SIĘ WTEDY ZATRZYMAĆ I ZASTANOWIĆ, GDZIE ROBIMY BŁĄD.MOŻE ŻLE SIĘ ODŻYWIAMY,MOŻE NIE UMIEMY SIĘ WYCISZYĆ,MOŻE MAMY ZŁY SYSTEM WARTOŚCI.TO,ŻE POPEŁNILIŚMY BŁĄD,NIE JEST JESZCZE TRAGEDIĄ-GOŻEJ GDY NIE UMIEMY WYCIĄGNĄĆ Z TEGO WŁAŚCIWYCH WNIOSKÓW.

    Autor: frykas  26.07.2006 zgłoś

    No dokładnie. Nie trzeba być od razu wyczynowcem. Można na rowerku popedałować, choćby w domu, na stacjonarnym. Ważne żeby serce musiało trochę popracować ale też nie można robić jakichś gwałtownych zrywów. Ćwiczyć spokojnie, powoli zaczynać i powoli kończyć.

    Autor: Lutka  31.07.2006 zgłoś

    W uzyskiwaniu jak najlepszego stosunku zawartości tych dwóch tłuszczów, pomaga jedzeni dużej ilości wszystkiego co zawiera tłuszcze roślinne. No i ryby do tego, tam jest ten kwas omega-3 (w sumie to i w tej Florze pro activ też jest). Jeszcze pełnoziarniste produkty, nie solić za dużo. No i pośmigać trochę na rowerku czy coś.

    Autor: julian  01.08.2006 zgłoś

    To swoją drogą ciekawa sprawa, że morskie, tłuste ryby, pomagają w zwalczaniu cholesterolu. NIby tłuszcze, a jednak działają na nas zbawiennie. Wiem, że tłuszcze są różne, że to te zwierzęce są szkodliwe, ale chodzi mi tu o taki paradoks.

    Autor: wilku  03.08.2006 zgłoś

    Bo te rybki jak są tłuste to zawierają więcej omega-3 kwasu, a tym samym jeszcze lepiej na nas działają. Zachęcam do jedzenia ryb, 2 razy w tygodniu, naprawdę bardzo dobre jedzonko można z niej zrobić, a sałatka z dodatkiem jakiejś, mniam :) Co do tej Flory to przyznaję, że smaczna jest, a jeśli chodzi o działanie, to je może potwierdzić mój tata.

    Autor: danusia  06.08.2006 zgłoś

    Witam wszystkich bardzo serdecznie. Trafiłam na tą stronkę przypadkowo szukając czegoś innego. Mam pytanie: czym moge obniżyć zły cholester? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź Pozdrawiam wszystkich.

    Autor: Dorota  07.08.2006 zgłoś

    Ryby, warzywa, owoce, oliwa z oliwek (tudzież inny olej roślinny, choć nie każdy :)), ograniczyć sól, czerwone mięso, palenie i picie. No i niestety poruszać się też trzeba :). Do tego masz jeszcze to ułatwienie w postaci Flory pro activ, smarujesz ze 3 kromki dziennie i po paru tygodniach już jest obniżony poziom LDL. Wybieraj, a ja pozdrawiam i życzę powodzenia.

    Autor: danusia  07.08.2006 zgłoś

    Dorota dziekuję bardzo za podpowiedź, a jeszcze chcę o coś zapytać czy podwyższone OB ma coś wspólnego z cholesterolem ? Pozdrawiam wszystkich serdecznie

    Autor: Dorota  08.08.2006 zgłoś

    Nic mi o tym nie wiadomo. Z tego co wiem przyczyny mogą być różne, od miesiączki do dużo poważniejszych rzeczy.

    Autor: Krysia  09.08.2006 zgłoś

    Danusiu, Dorota Tobie znakomicie poradziła. Jeśli będziesz stosowała się do jej rad to dam głowę, że nie będziesz miała problemów z cholesterolem. Co się zaś tyczy OB to nic się nie martw. Spotkaj się z lekarzem no i daj nam znać co się okazało. Pozdrawiam.

    Autor:  09.08.2006 zgłoś

    Witam wszystkich bardzo serdecznie. Wiesz Krysiu co mi Pani doktor powiedziała na podwyższone OB, że kobiety w takim wieku tak mają, zresztą ona sama mówi, że zawsze ma podwyższone OB :) więc dałam sobie z OB spokój Pozdrawiam pa

    Autor: Krysia  10.08.2006 zgłoś

    No! To się cieszę, że wszystko gra :)

    Autor: zmartwiona  10.08.2006 zgłoś

    mam 21 lat, cholesterol 290, ważę 49 kg. (172cm). Leczę się na anoreksję bulimiczną. Co z tym cholesterolem? Czy to, że przez ok. 10 lat byłam na diecie bezglutenowej, ma wpływ na mój poziom cholesterolu (bo słyszałam, że ma)? z góry dziękuję za pomoc

    Autor: leo  11.08.2006 zgłoś

    Kurczę, przyznam że nie wiem jaki wpływ na cholesterol Twoja dieta, ale wiem napewno, że problemy z cholesterolem można mieć bez względu na swoją wagę. Co prawda kłopoty te dotyczą starszych od Ciebie osób ale może ze względu na sytuajcę jaką opisałaś... No nie wiem, a pytałaś lekarza?

    Autor: czerwona sukienka  16.08.2006 zgłoś

    Nie ma co deliberować tylko do roboty trzeba się wziąć. Jak najszybciej zacznijmy dbać o siebie, w ten sposób stosunkowo mała zmiana naszego trybu życia pozwoli uniknąć poważniejszych problemów. Ja mam 24 lata ale już myślę na wyrost. Jeżdżę na rowerku do pracy, jem różnorodne i starannie dobrane produkty i dania. Jeśli się zas tyczy tgo podłego cholesterolu to polecam takie jogurciki Flory. Mój ulubiony to truskawkowy. Tak czy siak na śniadanie uwielbiałam jogurt, a teraz mogę serduszko dopieścić dodatkowo :)

    Autor: Tola  18.08.2006 zgłoś

    To ja zamawiam ten dobry :) za zły dziękuję pięknie. Gdyby to takie łatwe było... Nie ma co, trochę pracy i wysiłku ale jakie efekty... Myślę, że jak już będzie widać je to nikt nei będzie się zastanawiał czy warto.

    Autor: emilka  22.08.2006 zgłoś

    Właśnie. Nie wrzucajmy całęgo tłuszczu do jednego worka! Przecież produktami wspomagającymi wzrost dobrego cholesterolu, można się ładnie pozbyc tego problemu i ochronić przed kłopotami z sercem. Taka margaryna - tłuszcz jak nic, a jednak istinieje Flora pro activ, która zwalcza ten zły cholesterol. Taki trochę paradoks ale to prawda. Ryby też im tłustsze tym lepiej. Więc nie ma to jak dobra i szeroka wiedza w tym temacie (zresztą nie tylko w tym).

    Autor: rybka  22.08.2006 zgłoś

    graipfruty -sok jest bardzo szkodliwy na zbicie cholesterolu

    Autor: wnusia  24.08.2006 zgłoś

    No tak, ale ogólnie zaleca się jedzenie dużej ilości owoców i warzyw. Rośliny mają te stanole i sterole, które obniżają zły cholesterol.

    Autor: ramonka  25.08.2006 zgłoś

    Rośliny olieiste i nasiona czy orzechy. Polecam oliwę z oliwek, jedna łyżka na dzień w zupełności wystarcza. A, jeszcze pełnoziarniste pieczywko, no i w ogóle pełnoziarniste produkty, ja na przykład uwielbiam ryż brązowy niełuskany taki, mniam :)

    Autor: nitka  31.08.2006 zgłoś

    a ja mam znakomity poziom złego i dobrego cholesterolu. no może nie zawsze tak było ;) ale od jakiegoś roku dbam o siebie, ćwiczę, jem co trzeba, Florę pro activ między innymi. nie wiedziałam, że to tak szybk ouda mi się zrobić. po prostu jak zawalczyłam i połączyłam te wszystki rzeczy to efekt był imponujący.

    Autor: solaris  07.09.2006 zgłoś

    Chętnie bym skorzystała z propozycji autora "kogucika" o takiej formie zbicia cholesterolu czytałam w książce dr Michała Tombaka "pt,droga do zdrowia" mam pewne ale ,czy to nie wpłynie negatywnie na wątrobę? Czytam te komentarze, myślę sobie co ja mam powiedzieć jak mój wskażnik cholesterolu całkowitego wynowi 347 ,trójglicerydy 84, Hdl 96, a Ldl 229, bardzo proszę o wypowiedż ktOregoś z lekarzy co mam z tym robić jestem zaniepokojona.Nadmieniam,że słodyczy nie lubię i nie jem, tłuszczy zwierzęcych też. przestrzegam diety , przy wzroście 161 cm ważę 62 g. wiek 56 lat. pozdrawiam wszystkich.

    Autor: solaris  07.09.2006 zgłoś

    Zapomniałam dodać, że papierosów nigdy nie paliłam i nie palę i kawy też nie piję. Aktywność fizyczna -spacery.

    Autor: zdrowa  17.09.2006 zgłoś

    Wszyscy Ci którzy stosują ŻO dr Jana Kwaśniewskiego wiedzą że nie ma problemu z cholesterolem. Szkodzą węglowodany. Nie tłuszcz i jajka. Jem codzień już 9-ty rok 7do10 żółtek jaj i cholesterol mam w normie. Ograniczam węglowodany. Kiedy to do ludzi dotrze? Pozbyłam sie miażdżycy i wielu innych schorzeń.Wiec mogę ŻO polecać. optymalna

    Autor: zdrowa  17.09.2006 zgłoś

    Lekarze współpracują z firmami farmaceutycznymi i nie chcą by ludzie zdrowiweli.A wiedzą a przynajmniej powinni wiedzieć że ŻO jest najlepszym lekarstwem. Jak nie wiedzą to żadni z nich lekarze.Raz jakiś lek reklamują a za jakiś czas dowiadujemy się że szkodzi. U nich tylko kasa się liczy!

    Autor: Herman  21.09.2006 zgłoś

    Z tego co można zauważyć to ludziom jednak pomagają takie margaryny obniżające LDL. Leków też bym nie chciał brać, ale margaryna, czemu nie. Nie każdy musi zdrowieć po tym co dobre dla Ciebie. Ważne żeby był wybór. Skoro pomaga to znaczy, że jest to jakaś droga.

    Autor: Emka  25.09.2006 zgłoś

    Nie wszyscy lekarze są źli, nie ma co przesadzać. Co prawda też staram się unikać drastycznych kuracji (lekami na przykład), ale czasem to nie ma wyboru. Są ludzie, którzy tak zaniedbali swój układ krążenia, że naprawdę nie mają wyboru. Mam nadzieję, że częściej będziemy dużo wcześniej zwracali uwage na pewne symptomy, bo wtedy można sobie poradzić choćby Florą pro activ.

    Autor: Bernadeta  26.09.2006 zgłoś

    Czasem się zachowują jak znachorzy, ale to prawda, że trzeba z nimi jakoś dojśc do porozumienia. Ja tam dziękuję za jakieś szpitale i ciężkie kuracje. Na wszelki wypadek od czasu do czasu odwiedzę przychodnię. Można sobie często gdzieś za darmo zbadac poziom cholesterolu, są takie akcje organizowane, flora coś takiego prowadziła ale to by trzeba poszukać.

    Autor: Pitula  02.10.2006 zgłoś

    Coś było i zdaje się, że ciągle jest. Sprawdź sobie na www.instytutflory.pl coś tam powinno być bo to właśnie ten instytut organizował.

    Autor: Ula  04.10.2006 zgłoś

    No właśnie, jakby ktoś miał jakieś info o darmowych bradaniach to niech napisze.

    Autor: Basia  06.10.2006 zgłoś

    Ula, to piszą w gazetkach o tym i na stronkach przeróżnych. Teraz jest ten światowy dzień serca to powinno się coś dziać. Sprawdź.

    Autor: Miśka  09.10.2006 zgłoś

    No tak, ale to nie u mnie :( tylko w jakichś Chojnicach. Kiedy do mnie przyjadą? Ale ze mnie maruda :D

    Autor: Ala  10.10.2006 zgłoś

    Weź sobie poszukaj w necie o tym. Zresztą ten instytut ciągle organizuje jakieś badania to i Ty się załapiesz.

    Autor: Kate  12.10.2006 zgłoś

    Piszecie, że można za darmo mieć jakieś badania. Ja byłam na takim pikniku co tez flora organizowała i wszystko tam robili. Jeśli dalej jeżdżą to dobrze. Każdy powinien mieć okazję i z niej skorzystać.

    Autor: kurkawodna  13.10.2006 zgłoś

    Oni sa całkiem fajnie, bo zamiast ładować jakieś leki, to powiedzą jak sobie samemu poradzić. Może trochę to wyrzeczeń jest, ale lepsze to niz apteka.

    Autor: gtd  17.10.2006 zgłoś

    Znalazłam ich stronkę, ale ja bym chciała z żywymi ludźmi pogadać. Muszę pośledzić czy coś robią niedługo.

    Autor: Aga  24.10.2006 zgłoś

    Ciągle coś robią. Jak chcesz z nimi pogadać to poślij maila do niech. Ze strony zdaje się jakos można, albo adres podają.

    Autor: Wera  31.10.2006 zgłoś

    Dobra sprawa, dzisiaj z sercem ma problemy tak dużo osób, a zagrożonych takimi problemami jest jeszcze więcej. Jeśli ktoś chce prowadzić badania na ten temat i uświadamiać ludzi to super, niech mu będzie :)

    Autor: Ewa  07.11.2006 zgłoś

    Moje trójglicerydy wynoszą 1328 , ponoć to uwarunkowania genetyczne. Co o tym sądzicie.

    Autor: FunnyBunny  08.11.2006 zgłoś

    Byłaś u lekarza z tym? Czasem za wysoki poziom można spokojnie samemu opanować. Więcej ruchu, dobra dieta. ZNasz tą margarynę Flora pro activ? Też dobrze działa. Już parę osób mi o tym mówiło. Daj znać coś więcej o tych Twoich wynikach.

    Autor: Ewa  08.11.2006 zgłoś

    Byłam u lekarza i po wywiadzie ze mną stwierdził że to są uwarunkowania genetyczne.Mam przepisane leki , od wczoraj mam je brać. Po dwóch miesiącach mam iść do kontroli. Trochę mnie to wszystko martwi , bo czuję się świetnie , odżywiam się w sumie zdrowo ,ważę 64 kg. a wyniki zrobiłam sobie na własne życzenie, Ale jestem optymistką i myślę że wszystko zakończy się szczęśliwie.

    Autor: FunnyBunny  09.11.2006 zgłoś

    Nawet szczupli mają problemy z cholesterolem. Jak będziesz trzymała się diety i zaleceń to będzie dobrze, nic się nie martw. Jak ludzie sobie samą tą margaryną radzili to Ty ze swoim arsenałem na pewno dasz sobie radę.

    Autor: Ewa  11.11.2006 zgłoś

    Dzięki za wsparcie .Nieraz dobre słowo też może dużo zdziałać.Podbudowałeś mnie na duchu. Pozdrawiam. Pa.

    Autor: FunnyBunny  14.11.2006 zgłoś

    Nie ma problemu, bardzo chętnie doradzę. Wiem co to znaczy bo sama miałam niezła walkę i stąd między innymi florę znam. Bądź dzielna, a wszystko się uda.

    Autor: Ina  22.11.2006 zgłoś

    Czy brał ktoś lek Tulip? bo właśnie lekarka mi przepisała ale jak zobaczyłam na ulotce ile ma objawów ubocznych to załamałam ręce.I teraz nie wiem-brac czy nie brac...(dietę mam od zawsze,cwiczę,nie palę,nie stresuję się,nie biorę żadnych leków)

    Autor: recia  24.11.2006 zgłoś

    Ja też nie lubię lekarstw. Zawsze traktuję to jako ostateczność. Tego leku nie znam. Moja wiedza o walce z cholesterolem to wiedza o tym co jeść, jak ćwiczyć, a jedynym specyfikiem obniżającym ldl jaki znam, jest flora pro activ :)

    Autor: wasia  24.11.2006 zgłoś

    Mam cholesterol 290, HDL 26, TGL161,LDL 232 - do tego mam nerwa na te wyniki. Tulip brałem w tamtym roku ale źle się po nim czułem i odstawiłem. Dieta nie pomogła. Zaraz idę do lekarza po wyrok, a może jeszcze pożyję. Co strona to inna norma. Głowa do góry trzeba korzystać z każdego dnia. Pozdrawiam Wszystkich.

    Autor: erin  27.11.2006 zgłoś

    Lekarz już Ci coś poradzi. Nic się nie martw przede wszystkim. Z cholesterolem nie ma żartów - to prawda, ale z drugiej strony nie ma takiej sytuacji z której nie da się wyjść. Znam parę osób, które przy pomocy odpowiedniej diety dały radę, a Ty jak masz lekarza pod ręką to już się w ogóle nic nie bój.

    Autor: wasia  27.11.2006 zgłoś

    dzięki za słowa otuchy. Zrobiłem dziś znów badania ponieważ przeczytałem, że cukier wzmaga tzw. zły cholesterol i dołuje dobry. Ogólnie niekorzystnie wpływa na krew. Kilka dni ograniczyłem słodkie i okazało się że, wyniki porawiły się z cholesterolu ogolnego 290 na 259, HDL z 26 na 37, LDL z 232 na 189!!! Jest nadzieja na powrót do normalności. Życzę Wszystkim z podobnym problemem optymistycznego spojrzenia. Zobaczymy co będzie dalej. Rodzi sie tylko problem jak nie jeść słodkiego i wogóle ograniczyć jedzonko - jak ktoś kocha jeść:-))) Pozdrawiam Wszystkich.

    Autor: erin  28.11.2006 zgłoś

    Jeść z głową i skupić się na jakości, a nie ilości. Nie śpieszyć się podczas jedzenia tylko delektować się. Wszystko jest do zrobienia. Ja sama też uwielbiam jedzonko, a jednak jakoś daję sobie radę. Warto się na początku trochę pomęczyć bo odpowiednia dieta może nas uratować przed bardzo niemiłymi konsekwencjami. Dobrym słowem zawsze chętnie służę :)

    Autor: Dziewczynka :)>  28.11.2006 zgłoś

    Ej a co to tak wogóle jest ten cholestero. JA weszłam tylko na ta stronę, bo miałam taką pracę domową i tylko tyle........ Nie wim wogóle czy cholesterol jest dobry czy zły i wogóle jaki on jest moze jest obojetny???bo jak naukowcy mówią ze jest dobry i przeciwieństwo ze jest zły to o co w tym wsszystkim chodzi???

    Autor: wasia  28.11.2006 zgłoś

    Erin pozdrawiam Cię i wszystkich, któryz to czytają - bo pewnie też czują zaniepokojenie.

    Autor: erin  29.11.2006 zgłoś

    Trzymaj się wasia cieplutko :)

    Autor: tereska  14.12.2006 zgłoś

    To stres jest powodem i niewłaściwe wyzywienie,mała ilość ruchu. Wiem to ,ponieważ miałam aż 300-czyli grubo ponad normę. Wypijałam 3-4 kawy dziennie,jazda samochodem na okrągło i mało chodzenia,a gimnastyki brak,tylko pośpiech i pośpiech.

    Autor: kaze  28.01.2007 zgłoś

    Mam 56 lat.Od prawie 20 lat mam podwyzszony cholesterol.Ale co teraz sie dzieje to juz sama nie wiem.W pazdzierniku po zbadaniu mialam 260 a juz w styczniu 330.Do tego w pazdzierniku mialam ponad norme kwas moczanowy a wstyczniu byl w normie.Tego wlasnie nie rozumie!Jem zgodnie z zaleceniem dietetyka .Przy wzroscie 165 waze 65 kg .schudlam 2 kg,zniknal kwas moczanowy a cholesterol poszedl w gore do 330.Hormonow nie biore.Na marginesie .Jezeli kobiety w moim wieku maja problem z szczypaniem pochwy to polecam metode babuni>po rannym i wieczornym podmyciu nasaczyc wacik w zwyklym kefirze i posmarowa pochwe.Uczucie uciazliwego pieczena ustapi.Jest to sprawdzona metoda.Wlasnie z tymi dolegliwosciami chodzilam pol roku do urolaga a wystarczyl kefir,bo wlasnie kobiety w okresie menopauzy traca odczyn mlekowy w pochwie.Oprocz tak wysokiego cholesterolu wszystkie wyniki sa ok.Mysle ,ze geny tez maja wielkie znaczenie .W moim przypadku inna dieta nie wchodzi w rachube jedynie zmuszona bede do spozywania tabletek przed ktorymi sie wzbranialam.Wiemy,ze kazda tabletka ma skutki uboczne ale jak trzeba to trzeba.

    Autor: Jaga  04.02.2007 zgłoś

    Witam,chciałabym się dolączyć do dyskusji o cholesterolu.Mam też problem z podwyższonym cholesterolem,w jednym laboratorium wyszedł mi 300 ,a po 2 dniach zrobilam w innym laboratorium to wyszło mi 280.Lekarz kazał zrezygnować z jajek,natomiast inny lekarz powiedział,że można jeść jajka,ale nie popijać słodką herbatą,czyli nie łaczyć z cukrem,bo wtedy wytwarza się dużo cholesterolu.

    Autor: Krzysio  07.03.2007 zgłoś

    HEJ! Też mam problem z cholesterolem, 305-całkowity. HDl 80,8 mg/dl LDL 215,7 mg/dl Trigl 45,2 mg/dl Przed rokiem miałem podobne i to w tym samym czasie. Zastosowałem "dietę".Jadłem normalnie, ale dodałem "zbawienne" dodatki: czosnek 1 raz dziennie, lampkę wina czerwone wytrawne, łyżka oleju z oliwek i dobre herbatki przeciw miażdżycy 1 raz po 0,5 szklanki po posiłku, oczywiście ograniczyłem smażone, słodkie, tłuste sery, które tak bardzo lubię i oczywiście stres. Jego likwidowałem przez herbatki z MELISY lub tabletki ziołowe. Efekt, po 2 tygodniach wynik: 240 . POZDRAWIAM.

    Autor: sebast.32  24.03.2007 zgłoś

    Witam Mam pytako wczoraj dostałem wyniki robiłem okresowe cholesterol mam 299 mg/dl a minimum pisze 150 max 200 czy mam sie tym martwic mam 32 lata

    Autor: Kate  22.05.2007 zgłoś

    hej sebast.32 Lipidogram prawidłowy wyglada tak: * Cholesterol całkowity - 200 mg% (5,2 mmol/l) lub mniej * Cholesterol LDL - mniej niż 139 mg% (3,4 mmol/l) * Cholesterol HDL - powyżej 35 mg% (0,92 mmol/l) * Trójglicerydy - poniżej 200 mg% (2,3 mmol/l), najlepiej 50Ð180 mg% więc jeśli ty masz wynik 299 to jest to ponad normę i powinieneś zacząc dbać o to co jesz. Pewne produkty obniżają poziom cholesterolu -to te z dużą ilością błonnika, np. pełnoziarniste pieczywo, płatki owsiane, ciemny ryż, owoce i warzywa. Możesz też spróbować margaryny Flora pro.activ , ona zawierająca tzw. stanole roślinne, hamujące wchłanianie części cholesterolu z pożywienia.

    Autor: Gutek  29.05.2007 zgłoś

    Witam CHOLESTEROLU ZJADANEGO NIE NALEŻY SIE BAĆ, BO ZJADANY SIĘ ABSOLUTNIE NIE ODKŁADA. Kolejny raz czytam artykuł o cholesterolu i niestety jest on NIEKOMPLETNY I BŁĘDNY: 1. Niekompletny dlatego że nie ma ani słowa o TRÓJGLICERYDACH a to jest BARDZO WAŻNE. I tak naprawdę badanie cholesterolu bez poziomu trójglicerydów, jest "śmieszne". 2. Nie ma czegoś takiego jak DZIEDZICZNE SKŁONNOŚCI DO WYSOKIEGO POZIOMU CHOLESTEROLU. Za poziom cholesterolu odpowiadamy my, tym co spożywamy. Teraz wyjaśnię że CHOLESTEROLU ZJADANEGO ABSOLUTNIE BAĆ SIĘ NIE TRZEBA. Niestety cały czas straszą nawet nim lekarze. Wchłonąć możemy tylko 0,35g cholesterolu, czyli mniej niż 0,5g, choćbyśmy zjedli nawet 10g! Nie ma zatem znaczenia to, co byśmy jedli. I tak cholesterolu wchłania się mało. Co do syntezy: młody mężczyzna o wadze około 70kg potrafi zsyntetyzować przeszło 1g cholesterolu na dobę. Jeśli dodać do tego 0,35g wchłoniętego, to razem mamy na dobę ok. 1,5g łącznie. Wydala się go również podobnie, tzn. wydala się ok. 0,5g cholesterolu i ok. 1g soli kwasów żółciowych, które też są pochodnymi cholesterolu. Z czego powstaje ten cholesterol? Z biochemicznego punktu widzenia do utworzenia cząsteczki cholesterolu potrzebny jest tzw. aktywny ottan. Drugim składnikiem jest NADPH. Aktywny ottan może powstać z wszystkiego: i z tłuszczu, i z węglowodanów, i z białka, ale NADPH w znaczącej ilości powstaje tylko z węglowodanów (i to zarówno słodyczy, pieczywa, ryżu, miodu czy słodkich owoców). Cholesterol powstaje z węglowodanów, w związku z czym jest oczywiste, że nadmiary cholesterolu będą wtedy, gdy w pożywieniu występują nadmiary węglowodanów. Dodam jeszcze że zgodnie z Biochemią Harpera zalecana dawka węglowodanów dobowa to 50 - 100 gramów, (oczywiście wiele zalezy również aktywności człowieka) Oficjalna medycyna podaje, że nie cholesterol jest przyczyną miażdżycy, tylko stan zapalny tętnic (Świat Nauki z lipca 2002). Teraz zobrazuję jak to wygląda w organiźmie człowieka: Cholesterol w przeciwieństwie do powszechnie panującej fobii jest cennym dla życia związkiem. Chemicznie jest to alkohol steroidowy, ponieważ posiada grupę OH. Jest głównym składnikiem błon komórkowych u ludzi i u zwierząt oraz prekursorem wielu innych płynów ustrojowych, takich jak kwasy żółciowe oraz hormony steroidowe. Praktycznie cały cholesterol w organizmie pochodzi nie z pokarmów, a z syntezy tego związku de novo w wątrobie. W tym co zjadamy znajdują się głównie trójglicerydy, czyli tłuszcze. Chemicznie są to związki kwasów tłuszczowych z glicerolem. Cholesterol z pokarmów jest wchłaniany w bardzo niewielkich ilościach ( w takich jak napisałem powyżej). Jak to się dzieje, że dochodzi do powstania tzw. cząsteczek cholesterolu we krwi? Prześledźmy po kolei całą drogę. Tłuszcze (głównie trójglicerydy), które zjadamy, ulegają emulsyfikacji, czyli rozbiciu na drobniejsze cząsteczki poprzez połączenie się z kwasami żołciowymi i fosfolipidami, tworząc tzw. micelle. Micelle te hydrolizowane są przez enzymy trzustkowe w dwunastnicy. Produktami hydrolizy są: cholesterol, kwasy tłuszczowe i monoglicerydy, które z micelli wchłaniane są do komórek nabłonkowych jelita cienkiego i krętego, gdzie z powrotem zachodzi reakcja resyntezy trójglicerydów i estrów cholesterolu. Potem z tych cząsteczek powstają duże cząstki, czyli chylomikrony, które dostają się do przewodu mlecznego, a stamtąd do krwi. Większość cholesterolu obecnego w tkankach nie pochodzi z cholesterolu pokarmowego, który w ogóle nie ulega absorpcji z diety. Synteza cholesterolu zachodzi na nowo w wątrobie, która jest najważniejszym miejscem jego syntezy. Także teoria o szkodliwości cholesterolu zjadanego i jego odkładaniu się trafiła już dawno do lamusa. Kto chce temat drążyć, nie na POGLĄDACH ale na WIEDZY, może zajżeć do Świata Nauki z lipca 2002, lub przejżeć badania izotopowe: Krumdieck K., Ho H, 1977. Intestinal regulation of hepatic cholesterol synthesis: an hypotheis. amer. J. Clin. Nutr. 30, 255. Pozdrawiam

    Autor: Toniczek  04.06.2007 zgłoś

    fakt faktem należy dbać o siebie. ja jako walkę z cholesterolem polecam ćwiczenia fizyczne! codziennie 40 min na orbitreku i wyniki badań mam wzorcowe, wspomagam sie dodatkowo florą pro.activ buźka

    Autor: flądra  05.06.2007 zgłoś

    z ćwiczeń to rower najchętniej. chociaż czasu brakuje. czasem myślę, że takie wynalazki jak ta margaryna to wymóg naszych czasów - nic tylko praca i praca...

    Autor: wrzebar  11.06.2007 zgłoś

    zbadałem cholesterol 302 atego złego 924 co może być przyczyną

    Autor: ytong  15.06.2007 zgłoś

    wrzebar - przyczyną jest najprawdopodobniej zła dieta... w walce z cholesterolem trzeba pamiętać, o porządnych porcjach owoców i warzyw; zamień tłuszcze zwierzęce na roślinne: dużo ćwicz, chociaż można zaczynać niewielkimi kroczkami, np niejeżdżenie winda czy spacerowanie do dalszego przystanku autobusowego czy tramwajowego gdy sie gdzieś wybieramy. profilaktyka jest niezastąpiona w walce cholesterolem. a im więcej mamy na nią pomyslow tym lepiej. dodatkowo możesz sie tez wspomóc ta funkcjonalna margaryna flora pro.activ

    Autor: mirunio10  30.11.2007 zgłoś

    Mój holesterol całkowity wynosi 220 czy jest to powód do niepokoju?

    Autor: holy  28.01.2008 zgłoś

    ja mam 22 lata 329 chol. biore tulip nie jem miesa ani slodyczy a mimo to bez lekow wracam do wyzej wymienionego wyniku jestem aktywna zawodowo tancze wiec czasem sa takie beznadziejne przypadki jak ja moja norma to 225 nizej jeszcze nie mialam ale jesli ktos jest w podobnej sytuacji niech nie unika lekow bo to glupota nie mam po tulipie powiklan ; przy 220 troche diety i tyle chcialabym miec taki czasem to jest norma i nie robi sie z tym nic pozdr.

    Autor: Ela  29.01.2008 zgłoś

    Mam 55 lat, ciśnienie 150/90 i cholesterol w normie.Poziom trojglicerydów aż 270. Raz ciśnienie skoczyło195/125. Lekarz zalecił mi proszki na obniżenie cisnienia, po ktorych żle się czuję i dietę. Nie mam nadwagi.Martwią mnie te trójglicerydy.Czy to możliwe aby cholesterol byl w normie a poziom trojglicerydow wysoki?

    Autor: dusia  06.03.2008 zgłoś

    witam serdecznie,ja rowniez mam podobny problem ,a mianowicie wysoki poziom

    Autor: AgaBaga  30.12.2008 zgłoś

    Witam, ja równiez jestem młoda (29 lat) i miałam problemy z cholesterolem i trójgliceryami, ale skutecznie obniżyłam zarówno cholesterol jak i trójglicerydy. Polecam abane i błonnik - są świetne. Nie zapweniam, że każdemu pomoga bo każdy organizm jest inny - ale zawsze watro spróbować. http://www.cholesterol.witryna.info/ Pozdrawiem.

    Autor: wojto  16.01.2009 zgłoś

    witam mam pytanie mam 27lat i moje wyniki wygladaja tak całkowity cholesterol wynosi 250.hdl-42 a ldl-154 trojglicerydy 277.miałem takie wyniki po dosc duzej imprezie czy alkochol móg miec na to wpływ i czy sa to wyniki bardzo złe.Prosze o pomoc z góry dziekuje.

    Autor: Halina  03.07.2009 zgłoś

    Zrobiłam wyniki na chlesterol; Czy są dobre? Cholesterol 5,5 mmol/l Cholesterol HDL 3,20 mmol Cholsterol LDL 3,20 Trójglicerydy 0,7

    Autor: Halina  03.07.2009 zgłoś

    Zrobiłam wyniki na chlesterol; Czy są dobre? Cholesterol 5,5 mmol/l Cholesterol HDL 3,20 mmol Cholsterol LDL 3,20 Trójglicerydy 0,7 Bardzo dziękuje za poradę

    Autor: hary  11.10.2009 zgłoś

    Witam, ja równiez jestem młody mam(32 lat)miam problemy z cholesterolem biore Apo-Feno Chol 230.0mg/dl Hdl 26.4mg/dl TRIGL315.2mg/dl. muj lekasz zmienił lek na inny lek Lipanthyl supra 215mg.

    Autor: ąśka  21.12.2009 zgłoś

    mam pytanie mam 520 trójglicerydów czy to coś poważnego prosze o porade moj mail joannabogucka1@wp.pl

    Autor: Ewelina  31.07.2010 zgłoś

    Nigdy więcej TABLETEK ANTYKONCEPCYJNYCH rigevidon !!! Nie polecam! Podwyższają cholesterol...przed rozpoczęciem 1opakowania tabl nie robiłam badań ale robiłam jakieś 5miesięcy od 1tabl.cholesterol miałam dobry...a teraz...245...szok...a i nie wspomnę o wątrobie...mam 19lat i zniszczona wątrobę,a tabl biorę jakies 5opakowanie...Masakra jak byłam u lekarza byłam w szoku.cholesterol Alt i asp miałam jak u zawałówca!Dziewczyny odradzam! Teraz mam 19lat bardzo wysoki cholesterol,zniszczona wątrobę a to wszystko w ciągu 5miesięcy...teraz dieta ćwiczenia leki... W wieku 30lat będę wrakien człowieka

    Autor: boenka  02.08.2010 zgłoś

    Zgoda ,piwko jest dobre lampka wina też to wspomaga trawienie ,ale po tych kaszach nie jest lepiej .Wydaje mi się że trzeba jeść wszystko w rozsądnych ilościach i zmuszać cały organizm do pracy ,bo jak się rozleniwi to koniec świata.Jak tylko zaczeli ulepszać jedzenie, to zmieniło ono smak na gorsze .Wędlina ma smak trocin jak nie zaprawisz jej chrzanem, kurczaki to same hormony i smak paszy,a chleb -to co pieką to szkoda słów .I badają tych ludzi i straszą chorobami ale żarcia nikt nie poprawi.Szacuneczek.

    Autor: mija  12.09.2010 zgłoś

    dlaczego nikt nie pisze o trójglicerydach,jakie w ogóle jest ich zadanie w organiźmie ,ja mam stosunkowo ich dużo,bo 195,00 mg\dl i co w takim przypadku robić.Cholesterol dobry i zły w normie.Dalej na ten temat nic nie wiem

    Autor: grubasek  02.10.2010 zgłoś

    ja mam az 344 cholesterolu i nie wiem jak to szybko zbic co robic pomozcie czekam na wasze opinie

    Autor: jaga  30.10.2010 zgłoś

    Myślę,że Was pocieszę od kilku lat mam problem z cholesterolem a wczoraj zrobiłam wyniki 468 mg/dl ,hdl 56,ldl 365 i jeszcze żyję .Nie jestem otyła dużo się ruszam ale uwielbiam słodycze to jest jedyny mój grzech więcej nałogów nie posiadam.Pozdrawiam .

    Autor: makrela  05.02.2011 zgłoś

    czytając komentarze o 250 mg cholesterolu i doznawanym szoku chce mi się śmiać. Mam 39 lat, zrobiłam badanie okresowe - cholesterol 323 mg...reszta badań w normie. To dopiero jaja! Nadmieniam, że jestem wagowo w normie, nie prowadzę siedzącego trybu życia, mam jedynie stresującą pracę.

    Autor: Edyta  12.04.2011 zgłoś

    brałam tabletki anty i właśnie zrobiłam badanie na poziom cholesterolu, ale mam jakiś dziwny... całkowity 205,7 trochę za wysoki ale HDL 107,7 (czyli za wysoki) a LDL 82,6 norma , trójglicerydy 77,3 norma . Nie jem tłustych potraw. Chyba po lekach takie wyniki? czy HDL wyższy a LDL niższy (w normie ) to normalne kiedy ogólny jest podwyższony?? Ktoś wie?

    Autor: Misia  10.05.2011 zgłoś

    Brałam przez 5 lat lek Tulip na wysoki cholesterol który przed braniem tego leku miałam 28o, natomiast biorąc l;ek miała cholesterol księżkowy takie tez były frakcje. Ale zaczęły mi wypadac włosy i bolały mnie mięśnie w nogach, lekarz zalecił przerwanie brania leku. Wyobraźcie sobie że po 3-ch miesiącach niebrania leku na obnizenie cholesterolu miała go znowu powyżej 300. Zaznaczam że cały czas jestem i byłam na diecie. Teraz lekarz zalecił mi Crestor 10mg, nie wiem który właściwie jest lepszy z tych leków Tuli czy Crestor? Może ktoś jest dobrze zorientowany, lub brał te ;leki. Z góry dziękuję za odpowiedż

    Autor: Ania  01.09.2011 zgłoś

    Poczytac owszem fajnie było ja mam cholesterolu 400 biorę tabletki 3 miesiąc no trochę spadło ale nie za wiele nie jem smażonego chleba ziemniaków masła i wszystkiego co tłuste mam 52 lata i jestem szczupła a cholesterol szaleje i po czym bo ja nie .wiem.

    Autor: Halszka  30.10.2011 zgłoś

    Witam. Mam też kłopoty ze....... wszystkim. - Cholesterol, trójglicerydy.... itd. U mnie została zdiagnozowana taka skłonność genetyczna. Nie jem to źle. Jem... też źle. Żadna dieta nie da dobrych rezultatów. Taka uroda organizmu i już. I co??? I nic. Mam 58 lat i żyję z podwyższonym cholesterolem do 400 i trójglicerydami do 500. Jak biorę tabletki to jest troszkę lepiej, ale moje mięśnie i stawy wysiadają. I tak w kółko. Czasami nie wiem co lepsze. Złe samopoczucie, czy może eliminacja takiego osobnika jak ja.Już mi się nie chce myśleć. Pozdrawiam Halszka

    Autor: bobo  02.12.2011 zgłoś

    witam , mam 58 lat 300 chol, calkowity, p.doktor zaraz przepisala tabletki tulip,przez trzy m-ce w tym czasie zrobilam sobie diete bialkowa schudlam 8kg.. po trzech miesiacach wyniki; cholesterol 340 calkowity bo tylko mi p. doktor daje na badanie calkowitego cholesterolu i trojglicerydow . troj. 58 mg. gamma g.t. 26. u / t. wiec cos mi niegra troj. bardzo dobre i gamma takze dobre a skat ten wysoki cholesterol , wiec dalej tabletki inne crestor 20 mg. dietka beztluszczowa polecila p. doktor. dzisiaj mialam wykupic tabletki ,nie wykupilam nie chce sie dalej truc sprubuje jakies roslinne specyfiki zobacze po trzech m-c jakie beda wyniki , pozdrawiam .

    Autor: ProArgi 9  06.05.2012 zgłoś

    Wypróbujcie ProArgi 9 Plus z SynergyClub. To jest nowy, znakomity suplement-komplekser argininowy stworzony z myslą o walce z miażdżycą nadcisnieniem. Naprawdę skuteczny!

    Autor: нгру  24.05.2012 zgłoś

    pozd nu fes

    Autor: tosix44  06.11.2012 zgłoś

    ja obecnie doszłam już do momentu, kiedy sama dieta mi nie wystarcza w zachowaniu dobrego poziomu cholesterolu. Mam 44 lata i zaczęłam się "wspomagać" specyfikiem Sterolea, ale dopiero od tygodnia łykam te tabletki. Podobno pierwsze efekty widać po ponad 2 tyg regularnego stosowana.

    Autor: 1  01.02.2013 zgłoś

    -1'

    Autor: -1'  01.02.2013 zgłoś

    1

    Autor: 1  01.02.2013 zgłoś

    1

    Autor: 1  01.02.2013 zgłoś

    1

    Dodaj własny komentarz

    (twój pseudonim, imię lub nazwisko)

    (nieobowiązkowo; nie musisz podawać adresu e-mail!)

    Min. liczba znaków: 3

    Kafeteria / Zamów reklamę w Kafeterii / Redakcja (PR + autorzy) / Kosmetyki do testów / Patronaty
    © 1999-2014 Grupa Wirtualna Polska Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu