Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Zdrowie i uroda

16.04.2006 | Poradnia ginekologiczna

Zespół policystycznych jajników

Od pewnego czasu stacje telewizyjne lubują się w retransmisjach amerykańskich programów, w których kobiety poddają się wielu zabiegom chirurgiczno-kosmetycznym, aby w jak najkrótszym czasie przestać być „brzydkimi kaczątkami”. W jednym z odcinków zespół „specjalistów” (niestety sposób ich postępowania sprawił, że nie można pisać o nich bez użycia cudzysłowu) zaplanował „terapię” dla młodej dziewczyny. Miała nadwagę, przy czym tkanka tłuszczowa skupiała się raczej na brzuchu, a nie na biodrach i pośladkach, jak ma to zwykle miejsce u kobiet. Generalnie cała jej figura przypominała nieco męską sylwetkę, a największym problemem było to, że pod nosem, na brodzie i szyi miała znaczne owłosienie. Jako panaceum na wszystkie dolegliwości zalecono jej odsysanie tłuszczu, powiększenie piersi i laserowe usunięcie owłosienia.

Patrząc na to, drogie czytelniczki, można się pocieszyć, że wbrew utartemu przekonaniu, z kompetencjami polskiej służby zdrowia nie jest jeszcze tak źle. Postępowanie cudotwórców zza oceanu można obrazowo przyrównać do gaszenia pożaru gazociągu bez odcięcia dopływu gazu – stłumi się płomienie, które za jakiś czas znowu wybuchną z podobną siłą. Większość czytelniczek skojarzy problemy bohaterki programu, a w szczególności zarost typu męskiego, z zaburzeniami hormonalnymi – i do tego nie trzeba być profesjonalistą. Osobom mającym zawodowy kontakt z problemami ginekologicznymi równoczesne występowanie powyższych objawów nasunie podejrzenie dosyć tajemniczego, a jednocześnie powszechnego schorzenia, tzw. zespołu policystycznych jajników (ang. policystic ovary syndrome – PCOS).

Aby poznać i postarać się zrozumieć tę chorobę, musimy cofnąć się do 1935 roku. Wtedy amerykańscy lekarze Stein i Leventhal, badając pacjentki zgłaszające się z powodu trudności z zajściem w ciążę lub donoszeniem jej, zauważyli, że wyróżnia się wśród nich znaczna grupa kobiet z charakterystycznymi objawami. U wszystkich dominowały nadmierne, nieprawidłowe owłosienie, otyłość i nieregularne krwawienia miesięczne. Od tego czasu pojawiły się nowe metody diagnostyki laboratoryjnej i obrazowej, co umożliwiło wykrycie dalszych nieprawidłowych procesów toczących się w organizmach pań z triadą Steina-Leventhala, m.in.: podwyższony poziom androgenów, nieprawidłowe ilości hormonów przysadki, wielotorbielowate zmiany jajników, a ostatnio również podwyższony poziom insuliny wraz z opornością tkanek na jej działanie…

Paradoksalnie, coraz większa wiedza o tej chorobie skomplikowała jej obraz. Okazało się, że objawy zewnętrzne są tylko odbiciem nieprawidłowości hormonalnych i że u wielu kobiet zaburzenia te nie muszą być tak wielkie, aby wywołać widoczne na pierwszy rzut oka wszystkie trzy opisane w ubiegłym wieku objawy. PCOS jest powszechniejszy, niż wcześniej sądzono, i może dotyczyć nawet 5-10% kobiet w wieku rozrodczym. Sprawia to, że nie tylko lekarze powinni wnikliwiej analizować przypadki nieregularnych miesiączek, problemów z nadwagą czy kłopotliwym owłosieniem, ale również kobiety muszą dokładniej obserwować swoje ciało i nie mogą bagatelizować żadnych, nawet najmniejszych tego typu nieprawidłowości.

Nie do końca wiadomo, w jaki sposób objawy pozornie z „różnych półek” i rozmaite odchylenia w wynikach badań łączą się w związku przyczynowo-skutkowym. Wszystko wskazuje jednak na jajnik jako miejsce, gdzie toczą się główne patologiczne procesy odbijające się na funkcjonowaniu kobiecego organizmu. W zdrowym jajniku w każdym cyklu pod wpływem układu hormonalnego zaczyna wzrastać kilka pęcherzyków. Oprócz zawieszonych w płynie komórek jajowych pęcherzyki te zawierają nie mniej ważne „cegiełki” – komórki wytwarzające hormony: estrogeny i progesteron. Są na tyle ważne, że stanowią w zasadzie mały samodzielny gruczoł kontrolujący czasowo organizm kobiety i przygotowujący go do jajeczkowania i potencjalnego przyjęcia zarodka. W pewnym momencie z całej grupy wybierany jest jeden „szczęśliwiec”, czyli pęcherzyk dominujący, który osiąga znaczne rozmiary i produkuje w krótkim czasie tak dużą ilość estrogenów, że zmusza przysadkę mózgową do wysłania sygnału do jajeczkowania. W jajniku kobiety z PCOS najczęściej nie dojdzie do wytworzenia jednego dużego pęcherzyka i uwolnienia komórki jajowej. Zamiast tego sonda ultrasonografu uwidacznia wiele niewielkich torbieli z grubą ścianą.

Pamiętając o lokalizacji i funkcji komórek pęcherzyka, możemy wnioskować, że dużo pęcherzyków to dużo estrogenów, czyli łatwiejsza owulacja – więc skąd jej brak w tej chorobie? Otóż jeden drobny szczegół tłumaczy tę pozorną sprzeczność. Drobny, ale wyjaśniający nie tylko przyczynę niepłodności, ale także wielu pozostałych objawów zespołu. Szczegółem tym jest synteza hormonów płciowych. Należą one do dużej grupy tzw. hormonów steroidowych, nazwanych tak dlatego, że pochodzą od znanego wszystkim cholesterolu. Oprócz estrogenów i progesteronu w grupie tej znajdują się m.in. androgeny (męskie hormony płciowe, jakkolwiek spełniające także wiele funkcji u kobiet) czy też regulujące procesy metaboliczne hormony nadnerczy – gliko- i mineralokortykosteroidy.

Szkopuł w tym, że szlaki ich syntezy nie przypominają drzewka (każdy na odrębnej gałęzi), ale raczej łańcuszek – często jeden z nich jest bazą do syntezy następnego. Aby powstały estrogeny, cholesterol musi najpierw przejść w progesteron, ten w androgeny, a dopiero one mogą zostać zmienione w finalny produkt i nie zachodzi to w jednej komórce. Komórki pęcherzyka dzielą się na dwa typy: osłony – gdzie zachodzą procesy prowadzące do wytworzenia androgenów, oraz ziarniste – których produktem są estrogeny. U kobiet z PCOS istnieje genetycznie uwarunkowany niedobór enzymów drugiego etapu syntezy, co owocuje nadmiarem półproduktu – androgenów i w efekcie niemożnością wytworzenia jednego dominującego pęcherzyka i jajeczkowania.

Wiemy już, skąd biorą się zaburzenia miesiączkowania i płodności. Ten sam sprawca odpowiada również za owłosienie typu męskiego, czyli hirsutyzm. Objaw ten może mieć różne nasilenie – od nieco zbyt wyraźnego owłosienia nad górną wargą, przez bardzo silne owłosienie kończyn, po mocne włosy na brzuchu, klatce piersiowej czy brodzie. Do tego może dołączyć się przerzedzenie włosów na głowie lub wręcz łysienie typu męskiego oraz nasilony trądzik. W najcięższych postaciach PCOS androgeny mogą spowodować nawet zmianę sylwetki, obniżenie barwy głosu czy też przerost łechtaczki. Sprawę komplikuje fakt, że czasami jedynym objawem choroby są przypadkowo wykrywane przy okazji leczenia niepłodności policystyczne jajniki, a nie ma kłopotów z owłosieniem – po prostu stężenie androgenów jest czasami zbyt małe, aby je wywołać, natomiast wystarczy już do zaburzenia cyklu miesięcznego.

Trzecim klasycznym objawem zespołu policystycznych jajników po zaburzeniach miesiączkowania i nieprawidłowym owłosieniu jest otyłość. I nie występuje tu charakterystyczne dla pań odkładanie się tłuszczu wokół bioder, pośladków i ud. Otyłość w PCOS jest raczej znienawidzoną przez kardiologów otyłością typu brzusznego. Typ problemów z nadmiarem kilogramów można łatwo sprawdzić w domowych warunkach – wystarczy waga i centymetr. Najpierw obliczamy wskaźnik BMI (body mass index): dzielimy masę ciała (kilogramy) przez podniesiony do kwadratu wzrost w metrach. Wynik 25-30 świadczy o nadwadze, powyżej 30 – o otyłości. Następnie mierzymy obwód w pasie oraz biodrach i dzielimy go przez siebie. Dla pań wynik powyżej 0,85 świadczy o brzusznym typie gromadzenia tkanki tłuszczowej. Wystąpienie takiej otyłości znacznie nasila pozostałe objawy w prosty sposób – w tkance tłuszczowej jest dużo cholesterolu i jajnik ma z czego produkować androgeny. Estrogeny są syntetyzowane w znacznie mniejszej ilości w stosunku do androgenów, jednak tkanka tłuszczowa ma również zdolność, i to niekontrolowaną, do produkcji kobiecych hormonów. Z powodu jej nadmiaru stężenie estrogenów zwykle wzrasta ponad normę, a co ważniejsze – nie zmienia się zgodnie z fizjologicznym rytmem. Taki stale utrzymujący się wysoki poziom estrogenów nie tylko do końca wyhamowuje cykl hormonalny kobiety, ale także ma dużo poważniejsze, odległe skutki. Długotrwała stymulacja estrogenowa zwiększa ryzyko nowotworów złośliwych sutka i błony śluzowej macicy.

Nadmiar tkanki tłuszczowej – klasyczny objaw według odkrywców schorzenia – występuje jednak tylko u około 50% chorych, natomiast pewne konsekwencje wynikające z otyłości pojawiają się także u pacjentek bez problemów z nadwagą. Skąd więc takie rozbieżności w nasileniu objawów przy jednocześnie wielu cechach wspólnych? Dlaczego choroba mimo tego samego defektu na poziomie jajnika wygląda na zewnątrz tak różnie? Czyżby także otyłość była wynikiem skrajnie dużego stężenia jakiegoś tajemniczego hormonu analogicznie do opisanego wcześniej wachlarza objawów wywołanych nadmiarem męskich hormonów? Okazało się, że tak. Tym tajemniczym czynnikiem jest insulina. Wpływ ten jest tak wyraźny, że obecnie defekt syntezy hormonów w jajniku uważa się jedynie za czynnik predysponujący, natomiast za bezpośredniego sprawcę uważa się nieprawidłowości związane właśnie z insuliną. U większości chorych kobiet występuje zjawisko tzw. insulinooporności. Polega ono na zmniejszonej wrażliwości tkanek na jej działanie.

Podobne zjawisko obserwuje się w cukrzycy typu 2 (potocznie zwanej cukrzycą dorosłych). W PCOS niekoniecznie manifestuje się to zaburzeniami tolerancji glukozy i cukrzycą (chociaż mogą się one pojawić w miarę trwania choroby, a PCOS jest uważany za jeden z czynników ryzyka cukrzycy dorosłych), natomiast zawsze występują inne związane z tym nieprawidłowości. Osłabioną wrażliwość tkanek na insulinę organizm stara się skompensować jej zwiększonym wydzielaniem. Jak można się domyślić, nie działa ona tam, gdzie powinna, lecz na pierwszy plan wysuwają się jej działania uboczne. W jajniku nasila ona syntezę androgenów, co ułatwia wspomniany wcześniej defekt (ale cukrzyca typu 2 sama w sobie nie oznacza automatycznie PCOS). Podwyższony poziom insuliny sprzyja odkładaniu się tkanki tłuszczowej, co, jak wiemy, dodatkowo nasila androgenizację. Jakby tego było mało, otyłość sama w sobie utrudnia działanie insuliny i koło się zamyka.

Te mniej widoczne aspekty PCOS: insulinooporność, zaburzenia przemiany węglowodanów i tłuszczów (glukoza w górnej granicy normy, niedobór „dobrego” cholesterolu i nadmiar trójglicerydów), problemy z utrzymaniem wagi ciała (przy dzisiejszej czułej diagnostyce nie muszą osiągnąć one rozmiarów otyłości, wystarczy na przykład tzw. tendencja do tycia: jem tyle co inni, ale jestem o kilka kilogramów cięższa) – wszystkie te rzeczy łączą się w obraz przypominający tzw. zespół metaboliczny, zmorę internistów. Przyspieszona miażdżyca i wynikające z jej postępu zawały serca, a w szczególności udary mózgu zdarzają się nieco wcześniej i częściej u kobiet z PCOS.

Ze względu na zróżnicowany obraz, rozmaite zaawansowanie choroby oraz możliwości diagnostyczne współczesnej medycyny warunki rozpoznania zmieniły się od czasu jej odkrywców. Otyłość i zaburzenia miesiączkowania mogą jeszcze nie występować, podczas gdy zaburzenia hormonalne są już obecne, więc wszystkie objawy nie są konieczne do rozpoznania choroby. Według obowiązujących na świecie kryteriów PCOS stwierdza się przy występowaniu 2 z 3 objawów: zaburzeń jajeczkowania, objawów lub wyników badań sugerujących zwiększony poziom androgenów oraz wielotorbielowatych zmian w jajnikach. Przełóżmy te specjalistyczne zasady na życie. Większość kobiet z problemami z zajściem w ciążę bez zwłoki udaje się do ginekologa, ale już w przypadku zbędnego owłosienia wybiera raczej kosmetyczkę, często nie uważając go za objaw chorobowy. A w zasadzie każda tego typu sytuacja, która kobietę krępuje czy zmusza do radykalnej interwencji, powinna być konsultowana u lekarza ginekologa lub endokrynologa. Szczególnie nierozsądne w aspekcie genetycznego defektu w PCOS wydaje się tłumaczenie: „bo moja mama też tak miała”…

Leczenie zespołu policystycznych jajników jest równie złożone i wielokierunkowe jak sama choroba. Musi uwzględniać przywrócenie płodności, prawidłowych cykli miesięcznych, zmniejszenie hirsutyzmu, jak również zapobieganie odległym powikłaniom (nowotwory sutka i błony śluzowej macicy, cukrzyca typu 2, choroby układu sercowo-naczyniowego). Klasyczne, „ginekologiczne” leczenie polega wyłącznie na zmniejszaniu ilości i skutków nadmiaru androgenów. Stosuje się rozmaite preparaty hormonalne o różnej sile działania. Ich zaletą jest mała inwazyjność. Niestety tak naprawdę jest to leczenie objawowe i u części pacjentek symptomy mogą powracać po 3-6 miesiącach od przerwania kuracji.

Kiedy kobieta chce zajść w ciążę, również za pomocą hormonów stymuluje się jajeczkowanie. Należy pamiętać, że PCOS trwa również w czasie ciąży i kobiety cierpiące na to schorzenie powinny być pod opieką ośrodka położniczego ze względu na ryzyko poronień i przedwczesnych porodów. Gdy leczenie zachowawcze jest nieskuteczne lub organizm kobiety nie toleruje zestawu leków, stosuje się leczenie operacyjne. Starsza metoda polegająca na wycięciu części jajnika stosowana jest dzisiaj praktycznie tylko w najcięższych przypadkach i cechuje się dużą skutecznością. U reszty chorych ze wskazaniami do zabiegu stosuje się mało inwazyjną metodę polegającą na punktowym wypalaniu nadmiaru pęcherzyków techniką laparoskopową. Jest skuteczna, jednak po 2 latach u części kobiet obserwuje się nawroty.

Od czasu odkrycia zaburzeń związanych z insuliną duży nacisk kładzie się na uderzenie w tę „spustową” przyczynę PCOS. Obserwuje się, że redukcja masy ciała o 10-15% znacznie zmniejsza nieprawidłowości i może nawet zwalczyć chorobę we wczesnym stadium, a praktycznie u wszystkich na pewno poprawia skuteczność leczenia hormonalnego. Osiąga się to najtrwalej, bez efektu jo-jo, stosując zbilansowaną dietę (50% węglowodanów złożonych, 40% białka, 10% tłuszczów z przewagą nienasyconych, z odpowiednią liczbą kalorii) i aerobowy wysiłek fizyczny (rower, biegi itp., co najmniej 3 razy w tygodniu po 45 minut). W przypadku nieskuteczności samego postępowania niefarmakologicznego, znacznej otyłości, a czasem insulinooporności mimo prawidłowej masy ciała wprowadza się dodatkowo leki stosowane w leczeniu cukrzycy typu 2: metforminę, akarbozę czy troglitazon (lek o dużej skuteczności, stosowany chyba częściej w PCOS niż cukrzycy).

Ponieważ efekty działania androgenów zanikają stopniowo i możliwe są nawroty, można wspomóc terapię usunięciem kłopotliwego owłosienia. Metod jest wiele, jednak nawet laser nie przynosi trwałych efektów. Amerykańskie PCOS Association poleca elektrolizę jako jedyną permanentną metodę pozbycia się problemu.

Jak widać, PCOS jest chorobą odbijającą się na całym organizmie, a przykładem jego powszechności i „demokratyczności” niech będzie fakt, że choruje na niego prawnuczka odkrywcy, dr. Steina. Jest to choroba o tyle okrutna, że uderza w poczucie kobiecości (niepłodność, maskulinizacja). Dlatego też odbija się na psychice kobiety – depresja, poczucie niższej wartości są w tej grupie chorych powszechne. Czasami jest konieczne dodatkowe zajęcie się tą sferą przez specjalistów psychologów i psychiatrów. Poza tym należy mieć świadomość, że leczenie jest długie i żmudne, a predyspozycja do nawrotów trwa przez całe życie…

Mam nadzieję, że udało mi się przybliżyć i choć trochę pomóc zrozumieć skomplikowany problem zespołu policystycznych jajników. Najogólniejsze wnioski okazują się najważniejsze. Po pierwsze, na przykładzie PCOS bardzo wyraźnie widać, że schorzenia związane z układem rozrodczym mogą bardzo często nieść poważne konsekwencje dla całego organizmu, a po drugie, że nie należy bagatelizować żadnych nieprawidłowości, nawet tych „kosmetycznych” – ciało ludzkie, a szczególnie kobiece, daje wiele sygnałów, które wcześnie zauważone ratują nam zdrowie, a nawet życie.
Michał Chojnacki
Wersja do druku

Wasze komentarze

Autor: chora na pcos  16.04.2006 zgłoś

Dziękuję za artykuł - myślę, że wiele polskich kobiet nie zdaje sobie sprawy z tego, że mogą cierpieć właśnie na to schorzenie.

Autor: studentka med  16.04.2006 zgłoś

bardzo wnikliwy i wyczerpujący artykul, kazda kobieta powinna byc swiadoma objawow tej choroby i nie lekcewazyc ich., zwlaszcza biorąc pod uwage ewentualnosc wtornych niebezpiecznych chorob

Autor: studentka  16.04.2006 zgłoś

czy zna ktos dobra klinike (woj.podlaskie)w ktorej wreszcie ktos sie mna zajmie?? wszedzie odsylaja mnie z kwitkiem twierdzac ze zaburzenia mies., nadmierne owlosienie to tylko moj wymysl:(

Autor: ola  17.04.2006 zgłoś

mam PCO ale nie mam ani owlosienia ani nadwagi - normalna sylwetke, ani zmian skornych i jestem w 2 miesiacu ciazy

Autor: nona  17.04.2006 zgłoś

Dziekuje za dobry artykul. wiele mi wyjaśnił.

Autor: Miki  17.04.2006 zgłoś

bardzo dobry artykuł, nadmierne owłosienie, zaburzenia hormonalne, miesiaczki z drobnymi nieregularnosciami, trądzik, przetłuszczające się wlosy, duszności mogą również świadczyć o nieklasycznym przeroście nadnerczy. objawy są podobne do policystycznych jajnikow. moze warto ta chorobe tez opisac? jesli macie podobne problemy zgloscie sie do ginegologa badz endokrynologa.

Autor: Anula  18.04.2006 zgłoś

Dziewczyny mam pytanie: czy któraś z Was leczy się może w Poznaniu w klinice na Polnej? Chciałabym porównać opinie o lekarzach - nie wiem czy tylko ja nie jestem zadowolona...Pozdrawiam

Autor: Kasia  18.04.2006 zgłoś

do studentki!! polecam "Medgyn" na ul. Dąbrowskiego 20 w Białymstoku i mojego cudownego docenta Jacka Szamatowicza, chcesz więcej informacji------> mail

Autor: Alma  18.04.2006 zgłoś

Świetny artykuł! Wreszcie konkretnie dowiedziałam się na co choruję i dlaczego nie mogę zajść w ciążę. Leczę się od roku, ale mój ginekolog nigdy nie powiedział mi wprost co mi jest, mogłam jedynie się domyślać i szukać odpowiedzi w internecie. Nie rozumiem dlaczego niektórzy ginekolodzy unikają rozmów z pacjentkami na temat ich choroby, dlaczego tylko napomykają coś pod nosem zamiast otwarcie powrozmawiac z pacjetką. Ja na początku leczenia byłam zielona i nawet nie wiedziałam jak zadać pytanie, teraz kiedy pomyszkowałam w internecie na ten temat wiem o co pytać ginekologa. Ale wydaje mi się, że to on powinien mnie oświecić w sprawie mojej choroby a nie zostawiać mnie z internetem, w końcu nie wszystkie mamy do niego dostęp.

Autor: Paulis  18.04.2006 zgłoś

czy to moze dotknac dziewczyne w wieku 17 lat?:|

Autor: polka  18.04.2006 zgłoś

hej , od 5 lat choruje na zespol policystycznycj jajników , ale dopiero od roku jestem tego swiadoma , niestety mam praktycznie wszystkie objawy zymienione w artykule : nadmierne owlosienie , lekka nadwaga , trądzik no i oczywiscie zaburzenia miesiączkowania . Moj lekarz przepisal mi Diane 35 ktora biore juz od 6 miesiecy oraz metformax . Chcialam sie zapytac , czy orientuje sie ktos ile moze potrwac moje leczenie i czy jest mozliwosc ze z czasem ustapia niektore objawy , chociazby trądzik ? innym dziewczyna , ktore sa w podobnej sytuacji zycze przede wszystkim wytrwalosci :)

Autor: A  18.04.2006 zgłoś

No to się trochę podłamałam. Niekotre objawy mam, a dziecka też ani widu ani słychu. Juz wiem, o czym porozmawiam z lekarzem.

Autor: Irka  18.04.2006 zgłoś

majc lat szesnacie zostalam skierowana na usuniecie jajnikow policystycznych. Mialam zgode matki na operacje, bo bylam nieletnia. Cierpialam niesamowicie. Ale nie bylo miejsca w szpitalu i musialam poczekac jeszcze tydzien. W miedzyczasie lekarz rzekl: dobra, skoro czekamy, niczego nie zmieni jesli wezmiesz w miedzyczasie w jeden dzien czopek z distreptazy, w drugi butapirazolowy. Kiedy przyszlam do szpitala, przed wejsciem na sale przedoperacyjna zbadali mnie wszyscy lekarze - nie mialam cyst! Oczywiscie cierpialam od tego czasu potwornie na bole przy jajeczkowaniu, ale, wierzcie mi, wartalo, mam trzech synow, wspanialych chlopakow, 23,23 i 20 lat.

Autor: proszek  18.04.2006 zgłoś

kurcze, skoda że nie ma podobnego działu dla męzczyznów wszelakich! od czasu do czasu litościwie coś napiszecie, ale to za mało! szczególnie że męska wiedza odnośnie zdrowia wogule jest eee... gdzieś między za mało a artykułami z wyborczej w każdym razie nie za cudownie do tego dochodzi ambicja - profilaktycznie nie dowiadujemy się, by pzypadkiem sie nie okazało, że jest się "wadliwym" tego by duma nie zniosła

Autor: Monika  18.04.2006 zgłoś

do Polki! Ja też tak zaczynałam się leczyć ale to było 16 lat temu, Diane-35 nie pomogło a wręcz przeciwnie pogarszało wszystko ten środek ma bardzo dużo hormonów!!! Zaczniesz nabierać tuszy a lekarz powie Ci że za dużo jesz bo od tego się nie tyje nie wierz w to, Ja przez Diane przytyłam 18 kilo po jej odstawieniu w ciągu 3 miesięcy straciłam 15kilo, a Diane brałam 30 miesięcy, przestawiałam sie na Duphaston a teraz biore Evrę i czuję się dobrze chociaż przez pierwsze miesiące bolały mnie strasznie piersi ale teraz jest ok. Najpierw muszisz to wszystko wyciszyć przejść na antykoncepcję aby jajniki odpoczęły a dopiero kiedy będziesz chciała zajść w ciąże odstawić anty..., i do dzieła, przez leczenię sie Diane-35 i innym środkami hormonalnymi wylądowałam na stole operacyjnym wykonano mi laparotomie (czyli cięcie w podbrzuszu) nikomu nie życzę okropny ból dwa pierwsze miesiące są najgorsze a potem bóle do końca życia, bo robią się zrosty i boli do końca życia !!!! Lepiej znajdź sobie dobrego lekarza, bo w ten sposób tylko się umęczysz i nic z tego nie będzie!!! Życzę zdrowia i wytrwałości i pamiętaj to Ty decydujesz to Ty jesteś chora nie lekarz nie ufaj im nigdy do końca bo większość z nich to konowały którzy wcale się pacjentkami nie przejmują, prowadzą sobie na nas doświadczenia!!!! Zmarnowali mi 16 lat życia!!!! Życia jako mały troll!!! Teraz wreszcie wyglądam jak kobietami a nie jak jakiś troll, gruba z krostami, łysiejąca głowa zarost na twarzy itd, teraz została mi tylko walka o moje włosy na głowie!!! Dziewczyny nie poddawajcie sie walczcie z chorobą i z lekarzami!!!! Powodzenia ! Pozdrawiam! Monia z Warszawy!!!!

Autor: Gabi  18.04.2006 zgłoś

Cieszę się,że pojawił się ten artykuł!!! Wreszcie trochę oświecenia.Spotykam się nagminnie z brakiem pełnej informacji od ginekologów.Czas zmienić mojego ginekologa.Nawiązując do poprzedniej wypowiedzi, też stosuję EVRĘ.(z innych powodów) W tej chwili nie odczuwam żadnych dolegliwości,które odczuwałam przy stosowaniu doustnych śr.antykoncepcyjnych(czułam się jak w nieustającej ciąży)Zeszłam trochę z tematu...Chcę tylko życzyć wszystkim borykającym się z problemami ginekologicznymi(i nie tylko)POWODZENIA I WYTRWAŁOŚCI! I myślę,że jeżeli same się o siebie nie zatroszczymy,to nikt tego za nas nie zrobi. Czasami tak trudno znależć lekarza,któremu się chce(zbadać przynajmniej Czy jest na sali lekarz?

Autor: Aska - Lublin  18.04.2006 zgłoś

Wow... Bardzo ciekawy i obszerny artykuł. bardzo dużo sie dowiedzialam.... Sama mam torbiela na jajniku, ma prawie 4 cm... Lekarz powiedział mi ze to być może początek endometriozy... Tak szczerze powiedziawszy to lecze sie juz u 3go lekarza i za każdym razem powtarza sie ten sam scenariusz... niestety to jest polska służba zdrowia... Prosze o rady...

Autor: zawiedziona  18.04.2006 zgłoś

Mam 21 lat i od 12 roku życia cierpię na otyłość typu brzusznego, od kilku lat mam nadmierne owłosienie. Spotkało mnie bardzo duzo przykrości w życiu. Pewna lekarka pani prof. stwierdziła, że dzieci w Oświęcimiu były chude, a inna docent (z tym że endokrynolog) stwierdziła, że mam południowy typ urody i stąd owłosienie. O moich problemach przypomniała mi młodziutka internistka i doktor (facet:)), którego wezwano do domu z zupełnie innego powodu. Dziękuje im za brak obojetności i czuję, że czeka mnie długa droga. Pozdrawiam serdecznie wszystkie kobiety z PCO (fuj fuj fuj) i zyczę pogody ducha. ps.nabawiłam się w sumie też dzięki temu niezłej nerwicy, kiedy moje koleżanki chodziły na randki, ja zagłębiałam się w moje kompleksy. co prawda duzo osób mówilo mi, że mam ładną twarz, ale trudno zapomnieć o defektach, które są widoczne:(

Autor: kasia  19.04.2006 zgłoś

Gratuluję artykułu panie Michale. Jesli jest pan lekarzem, to myślę, że świetnym, jeśli jest pan dopiero studentem, myślę że będzie pan świetny w swoim fachu. Nawet pan nie wie, ile pomógł kobietom, którymi lekarze niezbyt się interesują!

Autor: marta  19.04.2006 zgłoś

mam pytanie do Oli ja też nie mam nadwagi ale niestety brak miesiączki i jeden lekarz podejrzewa u mnie PCO jak udało Ci sie zajść w ciążę, nie ukrywam ale też myśle o dziecku, brałaś może jakieś środki które Ci pomogły odpisz proszę

Autor: marta  19.04.2006 zgłoś

czy jest ktoś z okolic Krakowa i czy mógłby mi polecić jakiegoś dobrego ginekologa (czy doc.Klimek jest ok) mam problemy z miesiączką i nie wiem do kogo sie z tym wybrać, dotychczasowi lekarze przepisywali mi środki antykoncepcyjne,

Autor: Ania  19.04.2006 zgłoś

Lecze się na to od 9 lat w Białymstoku, polecam tamtejszych lekarzy bo znają sie na rzeczy.Zanim zaczeli mnie leczyc zrobili serie badań moich wszystkich hormonów itp. a potem przepisali zastrzyki i inne leki których nie wymnieniam bo dużo tego bylo. Przyjmuje teraz tylko Diane 35 i jestem zadowolona, dość łagodny środek a skuteczny przynajmniej u mnie. Lecze sie od 18 roku życia i tak już będzie zawsze. nie mam pewności że będę mieć dzieci i pogodziłam się już z tym w penym sensie bo trudno kobiecie tak do końca się z tym pogodzić. Nadal walcze ze swoim organizmem i wiem że musze o siebie dbać przez całe zycie. Artykół wyczerpujący i dokładny,gratuluje.

Autor:  19.04.2006 zgłoś

Bardzo dobry artykuł i bardzo potrzebne fachowe informacje.

Autor: Teresa  19.04.2006 zgłoś

Dobry artykuł,jeżeli jesteś lekarzem to daj swoje namiary potrzebującym,pomagać ludziom to wielka satysfakcja.A jeszcze do tego wzrasta adrenalina ,POWODZENIA.

Autor: SARA  19.04.2006 zgłoś

Jestem z Lublina , niestety żaden lekarz mi nie pomógł , natomiast mogę zrobić listę ignorantów i konowałów ... może któś zna dobrego lekarza ? dziękuję za pomoc i pozdrawiam

Autor: kashubek  19.04.2006 zgłoś

baaaaardzo wyczerpujacy artykul - duze brawa i oklaski. i duze podziekowania - nawet jesli mnie ten problem nie dotyczy./odpukac/.

Autor: aga  19.04.2006 zgłoś

No to nie jestem sama... Jakoś nie udało mi się trafić na dobrego lekarza do tej pory. Brałam Dianę bardzo długo, ale nic nie pomogło. Pani ginekolog powiedziała,że już mi nie przepisze hormonów, bo za długo biorę. A najlepszym lekiem według niej jest urodzenie dziecka- spotkałyście się z taką opinią? Jasne, już rodzę... Zawsze się zastanawiałam,dlaczego akurat ja... Na regularne miesiączki mam luteinę.

Autor: aga  19.04.2006 zgłoś

Ja lecze sie od 4 lat, najpierw uzywałam Diany a teraz Microgynon i Spironol, teraz jest troche lepiej ale cały czas mam problemy z wypadaniem włosów, zbednym owłosieniem i trądzikiem.Tak szczerze powiedziawszy to juz ma tego dosyc,chcialabym juz sie z tego wyleczyc,ale podejrzewam,ze jeszcze kilka lat leczenia przede mna.Dziekuję serdecznie za ten artykul, nawet nie wiedziałam,że mogą być takie poważne skutki tej choroby,żaden lekarz nie przekazał mi takich informacji. Czy moze ktoś zna dobrego lekarza z Warszawy albo z Radomia i mógłby go polecić, bedzie wdzieczna za info zwrotne.

Autor: hanka  19.04.2006 zgłoś

Ja leczę się od 10 miesięcy Dianą -35 i jak na razie przytyłam 5kg a owłosienia się nie pozbyłam. Leczę się prywatnie w Enelmedzie (z pracy) u podobno dobrego lekarza. W ogóle jest to pierwszy lekarz który mnie poważnie potraktował i cokolwiek przepisał po badaniach krwi i usg. Mam typowe pcos i staram się od 3 lat zajść w ciążę i nic! Jestem zrozpaczona!!! Chętnie nawiążę kontakt mejlowy z osobami w podobnej sytuacji. Ja po przeczytaniu tego artykułu oraz po przeczytaniu wielu innych i diagnozach innych lekarzy jestem bliska załamania i już nie wierzę że kiedyś będę matką . Pozdrawiam wszystkich którzy wierzą, że im się uda... Może ktoś zna dobrego lekarza, który zna się na rzeczy i wyprowadza z tej choroby? Będę wdzięczna za info.

Autor: iza  19.04.2006 zgłoś

do Anuli! Hej,ja wlasnie borykam sie z pco i lecze sie w Poznaniu. Niedokladnie na Polnej ale u lekarza wlasnie stamtad. Zostawiam Ci maila,skontaktuj sie ze mna,to wymienimy doswiadczenia. Pozdrawiam!

Autor: Iwa  19.04.2006 zgłoś

Bardzo dobry artykuł. Fajnie, że nie wszyscy bagatelizuja nasz problem. Choruje na PCO od kilku lat i wiem, że trafic do kompetentnego lekarza to juz połowa sukcesu.Czy ktoś mógłby mi polecić dobrego specjalistę w tym zakresie z Łodzi? Będę wdzięczna..

Autor: klauda  19.04.2006 zgłoś

ten artykul jest wspanialy,ale jak pomysle sobie ze dotyczy on mnie to placze.Ja akurat nie mam duzego problemu z owlosieniem ale jest,najgorsze co mi doluje to tycie.Pomimo diet i glodowek tyje,jestem zalamana mam dosc,do lekarza sie wybieram ale boje sie ze gdy dostane tabletki bedzie jeszcze gorzej.Ale mam swiadomosc tego ze moge miec problem z ciaza,zostalam o tym poinformowana.Nie wiem co robic,jezeli leczycie sie juz pomozcie i powiedzcie jak jest dalej z tyciem,bo to mnie wykancza.pozdrawiam i zycze powodzenia

Autor: anita  19.04.2006 zgłoś

do SARY i Agi : cześć dziewczyny !! ja jestm z Lublina leczyłam sie u kilku lekarzy w lublinie ale nie było efektów wiec od roku lecze sie w Warszawie. Jeśli chcecie mozemy wymienic sie doświadczeniami tylko podajcie emaila, Pozdrawiam

Autor: magda24  19.04.2006 zgłoś

do Anita: Napisz mi, gdzie w Warszawie leczysz się? Mam PCO :( i mieszkam w Warszawie, nie znalazłam jeszcze dobrego endokrynologa.

Autor: Sindi  19.04.2006 zgłoś

Moze mi ktos powiedzieć czy bardzo duze owłosienie w intymnych miejscach jest normalne? U nastolatki? Jak i czy można to usunac?

Autor: Moni  19.04.2006 zgłoś

Najlepszy lekarz w Warszawie, przyjmuje w Centrum Medyczne Damiana ul.Wałbrzyska 46 Służew, pani dr Załucka Krystyna. Polecam leczę się u niej od 2 lat i są rezultaty nawet razu przez ten czas nie byłam w szpitalu, a tak na marginesie leczę się ogólnie 16 lat i trzy cztery razy w roku lądowałam w szpitalu teraz wreszcie mam spokój! Pozdrawiam!

Autor: Elżbieta  19.04.2006 zgłoś

Bardzo proszę o namiary na dobrego lekarza, który mógłby pomóc mojej córce.Ma wiele z tych objawów i od jakiegoś czasu już podejrzewam zespół PCO.Chodzi mi o ginekologa-endokrynologa, najlepiej kobietę, bo córka jest bardzo młodziutka, jednakże najważniejsza jest dla mnie jego fachowość.Chodzi mi o region dolnośląski lub wielkopolskę.Podaję swój adres: elkaribe@o2.pl . Z góry dziekuję za pomoc.

Autor: ana  19.04.2006 zgłoś

Sara Ja tez jestem z Lublina.Z moim problemem borykam sie juz prawie 10 lat.Zaczęło sie od jakis małych włosków na brzuszku i tak do tej pory narosło tego troszkę:(((( Na początek brałam Diane35 przez 1,5 roku nie było zadnej poprawy,nawet jeden włosek nie wypadł,a mój gin. taki pewny ze po 3 m-cach juz będzie poprawa,mówil,aby brałam nadal,bez zadnych badan, i tak brałam i nic,żadnej poprawy nie było:(((( Sama zrezygnowałam z usług dr Kowala;) Później badania hormonalne u innego lekarza i wszystko ok,ani za mało ani za dużo...i zadnego leczenia,a i ja sie poddałam.Za jakies 3 lata znowu zrobiłam(i wydałam znowu ful kasy) na badania hh. i wynik dobry,powiem więcej bardzo dobry. Nie chciałam sie faszerowac hormonami (zresztą po tej wczesniejszej 1,5rocznej kuracji mój organizm ponad pół roku wracał do równowagi,ile ja sie umęczyłam i syfki na nowo zaatakowały buzię... i tak do dzisiaj) Obecnie nic nie biorę,wyniki mam dobre,ale samopoczucie ze wyglądam tak jak wyglądam jest paskudne.Nie da sie o tym nie pamietać,zwłaszcza latem:((((( Te wszystkie zabiegi laserowe to masa kasy:( Ponawiam apel Sary,o dobrego lekarza w Lublinie. P.S czekam na listę tych uczonych gin,u których już się leczyłas Saro,coby wiedzieć kogo omijać!

Autor: ana  19.04.2006 zgłoś

sorki za ład i skład mojej wypowiedzi ale już padam z nóg:) Pozdrawiam:)

Autor: Ula  20.04.2006 zgłoś

witam:)ja tez choruje na pcos..mam 21lat i zaczelo sie to wszystko przy pierwszej miesiaczce.Wiec jakies 10lat temu..od razu zaczelam potowrnie tyc,jezdzilam po klinikach chorob metabolizmu-tez sie dowiedzialam,ze to wszystko moja wina,ze jestesm tak okropnie gruba,a dzieci w Oswiecimiu byly chude,jak nie mialy nic do jedzenia...Zakompleksione dziecko,na ktore wszyscy patrzyli albo z politowaniem,albo obrzydzeniem,albo z cichym:"uff-dobrze,ze to nie ja"trafilo do kliniki endkrynologii w Zabrzu(zupelnie przez przypadek...-w sumie gdyby nie guzy na nadnerczu mojej siostry to pewnie dalej bym sie meczyla z lekarzami,ktorzy nie wpadli na to,ze sa zaburzenia hormonalne,nawet w tak mlodym wieku)...W Zabrzu zrobili mi badania i wyszlo,co mi jest.Dostalam Diane35(po przeczytaniu Waszych wypowiedzi nie wiem,czy dobrze robie...:),ktora dalej zazywam,ale owlosienie nadmierne mam dalej i nic nie wskazuje na to,zeby mialo zniknac..Hormony troche spadly,ale sa podwyzszone dalej.Jem Diane prawie 2lata..Otylosc tez zostala..Dziwnie sie czuje,patrzac na te wszystkie normalne,zdrowe ,szczuple dziewczyny...jak wyrzutek i odmieniec..Czekam z utesknieniem na WIDOCZNA poprawe!!!czego wszystkim chorym z calego serca zycze!!Pozdrawiam Was serdecznie...:)

Autor: byle bez histerii  20.04.2006 zgłoś

Anula: W Poznaniu najlepszym specjalista ginekologiem od chorob hormonalnych jest dr Halesz-Nowakowska, kobieta (moglam pomylic pisownie, tak naprawde nigdy nie bylam jej pewna). Zdaje sie nawet, ze pracuje na Polnej, ale ja chodze do niej prywatnie, wiec nie wiem dokladnie. Mam 21lat i duzo szczescia, poniewaz PCO wykryto u mnie juz w czasie pierwszej wizyty u ginekologa, a pomimo tego jestem szczuplutka i nie mam zadnych objawow poza lekko nadmiernym owlosieniem (za to jakie mocne wlosy!) i nieregularnymi miesiaczkami. Osobiscie leczylam sie przez kilka miesiecy bardzo slabymi fitohormonami, ktore bardzo dobrze skutkowaly, ale tylko na krotki okres. Teraz przyjmuje srodki antykoncepcyjne dzieki czemu nie cierpie na nieregularnosc w miesiaczkowaniu. Chcialam jednak pocieszyc wszystkie przerazone kobiety! To, ze macie PCO nie oznacza, ze jestescie bezplodne! Nie jest tez klamstwem, ze PCO mozna skutecznie zlikwidowac poprzez urodzenie pierwszego dziecka. Problem w tym, ze nalezy je urodzic mlodo - najlepiej przed 20 rokiem zycia. Moja dr ginekolog uprzedzala mnie wielokrotnie o prawdopodobienstwie bezplodnosci, ale zaznaczyla, ze jesli urodze dziecko przed 30 rokiem zycia (chociaz to juz ostatni dzwonek), nie powinnam miec wiekszych problemow. Dla niektorych kobiet moze cios w plany zyciowe i kariere, ale taki los... Moja matka tez miala PCO, a zdawala egzamin na aplikacje adwokacka z wielkim brzuchem 2 tygodnie po wyznaczonym terminie mojego porodu i jakos nic sie jej (ani mi) nie stalo:) A w dodatku mam mlodszego brata! Glowa do gory dziewczyny!

Autor: mati  20.04.2006 zgłoś

witam artykuł super napisany ja też mam podejżenie o PCO od 19 roku zycia leczę sie u gin gdyż nie występował u mnie okres, byłam w sumie u 6 gin ale tylko jeden z nich zaczął podejrzewać PCO, zazywałam środki anty ale nie ma poprawy, najbradziej to boję sie tego że nie będe mogła mieć dzieci. Zna ktoś może jakegoś dobrego gin z Krakowa proszę odpisać

Autor: krakowianka  20.04.2006 zgłoś

witam, czy ktos zna może jakiegos dobrego ginekologa z Krakowa lub okolic, doswiadczonego w leczeniu PCO??? Prosze o jakis namiar. Dotychczas bylam u trzech ginnekologow, jednak zaden nawet nie wspomnial o jakiejkolwiek innej mozliwosci leczenia niz Diane-35, na ktora jestem skazana juz od kilku lat. :((

Autor: Ola  20.04.2006 zgłoś

Lekarz w Lodzi !!! Czesc dziewczyny, ja lecze sie w Lodzi prywatnie na ul. Kopernika 67/69 u dr Salaty. Polecam - ginekolog poloznik i endokrynolog. Pozdrawiam

Autor: Anula  20.04.2006 zgłoś

Do: "byle bez histerii" No cóż, pisząc, że nie nie jestem zadowolona z mojego lekarza miałam na myśli właśnie Panią doktor Halerz-Nowakowską....nie wiem, może trzeba się do niej wybrać prywatnie, żeby miała CZAS na odp. na pytania...bo w przychodni jest masówka, na nic nie ma czasu...mogłabyś mi napisać ile Pani doktor liczy sobie za wizytę prywatną? jak pomyślę, że za miesiąc mam do niej znów iść, ech...szkoda gadać. Pozdrawiam

Autor: Hathor  20.04.2006 zgłoś

Czytałam dużo na ten temat na stronach www, w prasie i na forach wiem że to schorzenie jest popularne i chyba własnie mnie ta popularnoścć dopadła. Nie mam diagnozy ale mam wszystkie objawy, biore od 5 lat tabletki antykoncepcyjne Cilest ale lekarz nie powiedział co mi jest (chociaż wspominał to schorzenie jako pewną ewentualność) i wszystkie badania hormonale mam w normie przynajmiej miałam kiedy zaczely sie moje problemy (teraz nie robiłam juz zadnych badań co najmnije od 4 lat ) i lekarz wysłał mnie na dziesiatki badań hormonów w różnych dniach cyklu. Zaczęło sie o tego że przestałam mieć okres, pojawiły sie ciemne włoski na nogach i twarzy- to też chyba jeden z objawów i najgorsze że tyje mimo że mało jem, staram się ciągle ruszać i zdrowo odżywiać i nic Chodzenie na siłownie kiedy moje koleżanki chudną w miesiac po 1-2 kilo a moja waga mimo intensywnych ćwiczeń ani drgnie zaczyna mnie martwić. Mam 25 lat i niepokoi mnie to bo co bedzie kidy bede chciała miec dzieci czy to nie okaże sie niemozliwe? wiem mniej wiecej na czym polega leczenie ale również wiem że jest ono długotrwałe kosztowne i na dodatek nie we wszystkich przypadkach skuteczne. Mam więc pytanie o ile wczesniej musze zacząć sie leczyć, jak wygląda cała ta procedura, ile czasu zajmie diagnoza i najważniesze czy jest to wyleczalne czy do konca życia czeka mnie zażywanie leków ?? Szczerze mówiąc jestem zalamana bo moja kolezanka niedługo zostanie szcześliwą mamiusią a mi nawet jak pomysle o dziecku chce sie płakać :(

Autor: nika  20.04.2006 zgłoś

świetny artykuł ;) gratuluję Na pocieszenie dla wszystkich spragnionych macierzyństwa.... od ponad 10 lat miałam problemy z miesiączkowaniem, nadmierne owłosienie i trądzik (z wagą raczej w normie), od 5 lat podejrzenie PCO (dwa lata temu rozpoznane - już bez złudzeń), Diane 35 brałam nawet kilka lat dłużej niż to podobno dopuszczalne, kuracja przeplatana oczywiście masą innych leków (Spironol, Duphaston, Androcur, Progynon C....... wszystkich nie spamiętam) żadnych przebojów po niej nie miałam, natomiast wsparcia i wiedzy od lekarza też nie, ogólnie rozczarowana jestem podejściem lekarzy. Bez zbędnych rozmów tłumaczeń - kolejne recepty, badania. Nie powiem poprawa następowała co jakiś czas - w dłuższym okresie objawy ustępowały niemal całkiem (owłosienie z pomocą kosmetyczki - seria zabiegów z woskiem - włoski nawet kiedy nie są już stymulowane hormonami do wzrostu same nie wyjdą). Niestety po odstawieniu leków problem powracał zaledwie po 3-5 m-cach. Mimo wszystko rok temu postanowiłam odstawić leczenie na dłużej (brałam już tylko Diane 35 - ale bardzo długi okres) bałam się, że wszystko wróci - owszem jestem na powrót "sobą" zmian nie jest jednak tak dużo jak przed tem, w dodatku jestem w ciąży (3 miesiąc). Mam nadzieję, że z czasem uda mi się zwalczyć lub osłabić objawy PCO, a jedynym o co się teraz martwię jest to, że ten problem podobno jest dziedziczny :/ pozdrawiam dziewczyny i życzę lekarzy z powołaniem ;)

Autor: mati  20.04.2006 zgłoś

do; krakowianka mogłabyś odpisać do kogo chodziłaś w krakowie bo ja też sie wybrałam do jedengo i nie chciałabym aby to był jeden z tych do których Ty chodziałaś podaję ades e-meil: nosek15@o2.pl proszę o odpowiedź

Autor: Basia z Lublina  20.04.2006 zgłoś

ja niestety też choruję na PCO.moze nie mam wszystkich objawów ale jeden z dokuczliwszych mam-owłosienie.co prawda lecze się od ok 1,5 roku ale co do mojego wyglądu efektu leki nie przyniosły.jestem juz zniechęcona braniem na okrągło "Diany".więc teraz sama odstawiłam.nie wiem jaki to będzie miało efekt.ja straciłam cierpliwość do "eksperymentów" i szczerze to całym sercem PODZIWIAM panie które leczą się już tyle lat. jestem wdzięczna za ten artykół bo uświadomił mi zagrożenia związane z PCO-od mojego lekarza dowiedziałam sie po "ciągnięciu za język" że mogę mieć problem z ciążą,ale nic poza tym.dopiero teraz zdałam sobie sprawę jak poważne może mieć skutki to przeklęte PCO :( i mam teraz tysiąc obaw bo też chciałabym w przyszłości mieć dzieci....a nie koniecznie może być mi to dane

Autor: vill  20.04.2006 zgłoś

widze ze nie jestem sama!!! podejrzewam ze tez choruje na PCO!!niestety zaden lekarz sie ze mna nie zgadza i nie chce mi pomoc!!bylam u 2 i kazdy twierdzi ze to moj wymysl:(( u mnie objawia sie to najbardziej przez nadmierne owlosienie (poprostu tragedia) i tradzik!!mam 21 lat i nie ukrywam ze stanowi to dla mnie ogromny problem!!zwlaszcza latem te okropne wlosy sa uciazliwe!! czy ktos moze mi pomoc!! zna ktos jakiegos naprawde porzadnego lekarza w KRAKOWIE?? Prosze podajcie namiary jesli znacie!! moj mail vilandra_d@interia.pl

Autor: Monika z Białegostoku  20.04.2006 zgłoś

Witajcie ,ja tez lecze sie na pco od 6 lat ,to co slkonilo mnie do pojscia po porade to nieregularne miesiaczkowania co bylo najwiekrzym argumentem zeby ktos dostrzegl muj problem tzn nadmierne owlosienie problemy skorne ale duzo determinacji kosztowalo mnie zeby ktos dostrzegl muj problem i skierowal mnie na badania ,zajal sie mna poprostu ,bo na poczatku jak szukalam lekarza ktory mial mi pomoc to trafilam na takich, ktorzy czesto bagatelizowali muj problem tzn taka moja uroda itpa nie mowili na podstawie badan tylko na chybil trafil , nie raz splakalam sie u lakarza jak widzialam ze nie ma racji i poprostu mnie zbywa .Moje leczenie zaczelo sie od przyjmowania diany prez 3 lata pozniej ,byl cilest zupelnie nie skutecznytzn skure mialam fatalna janine -na poczatku ok ale pozniej czulam sie obrzeknieta i czulam jakies dziwne dusznosci ktore minely po jej odstawieniu,teraz logest po ktorym czje sie naprawde bardzo dobrze nie mam przetluszczajacych sie wlosow i skory jest ok ale pewnie nie bez znaczenia jest to ze najpierw bralam leki o sporej dawce estrogenow i stopniowo zeszlam do lzejszych tabletek.Mam pytanie do Ani ktora jest tez z Bialegostoku do jakiego chodzi lekarza bo ja rozgladam sie za lekarzem naprawde godnym zaufania bo muj dotychczasowy wyjechal za granice i ostatnio chodzilam czesto do kilku i nie mam tego jednego stalego

Autor: Hathor  20.04.2006 zgłoś

Ja biore Cilest od 5 lat i nie wiem jak długo moge mów lekarz mówi że nawet 10 lat a co później :( Brałam wczesniej Diane ale krótko pózniej byłam królikiem doświadczalnym na wilu innych lekach nazw nie pamietam m.in był logest czułam sie fatalnie - najgorsze bóle głowy jakie w życiu miałam ostawiłam natychmiast i pózniej bałams ie brać cokolwiek teraz biore Cilest i jestem zadowolona Owłosienie jakby mniejsze skóra w porządku tylko waga nie za bardzo ale to chyba "urok" tej choroby :( wiosna idzie czas na rowerek mzoe troche uda mi sie zrzucić a przydałoby sie z 5 kilo ;) Marwie sie tm wszystkim chce mi sie płakac jak pomysle o tym leczeniu i o problemach z ciążą , nie chce nikogo urazić ale razniej mi jest kiedy wiem że nie tylko ja mam taki problem. Może ktoś ornietuje sie wiecej w tej chorobie i opowie na moje pytania wyżej ;) Co do lekarzy to faktycznie są oszczędni w słowach i wyjaśnieniach nie mówiąc o jakich słowach otuchy, ja moze i jestem panikara ale byłoby mi lepiej jakby lekarz powiedział "Niech sie Pani nie martwi postaramy się jakos sobie z tym poradzić i wszystko bedzie dobrze" a tu nic :( ehhhh

Autor: optymistka  20.04.2006 zgłoś

Choruje na PCO od 7 lat . Stracilam juz jeden jajnik , drugi chrurgicznie probowano leczyc (wycieto kawalek) . Powiedzino mi wtedy w szpitalu , ze albo zdecyduje sie na dziecko szybko - albo moge miec problemy. W wieku 21 lat , bez odpowiedniego partnera - trudno o dziecko. Bralam Diane 35 przez 2 lata - dla mnie najcudowniejsze lata bo wszelkie objawy ustapily - tradzik , owlosienie , schudlam 10 kg, piekan cera , paznokcie wlosy:) . Od roku nie biore Diany - ale trzymam sie w takiej formie z wyjatkiem tradziku - ale i to jest do opanowania . Fakt , mam bolesne miesiaczki ale narazie daje sobie z tym rade . Mam nadzieje ze dane mi bedzie byc matka w przyszlosci . To jest dla mnie najwazniejsze. Jestem pod opieka bardzo dobrej pani doktor - nie zaden docent , profesor - zwykly ginekolog poloznik ale z praktyka leczenia zabuzen plodnosci - jest swiertnym psychologiem i lekarzem z ogromna wiedza i intuicja - ona daje mi nadzieje , upewnia mnie ze nie moge sie bac o przyszlosc , ze mam szanse na maciezynstwo - prawie taka sama jak inne kobiety . Pozdrawaiam

Autor: Basia z Lublina  21.04.2006 zgłoś

do optymistki: mam prośbę jeśli możesz to napisz w jakim mieście mieszkasz bo moze to gdzies blisko mnie...ja naprawde chcialabym trafic do dobrego lekarza a wLublinie o takich trudno:( pozdrawiam

Autor: Hathor  21.04.2006 zgłoś

Do optymistki: przyłączam sie do prośby Basi ja też jestem z Lublina i nie narzekam na swojego lekarza tak bardzo ale wolałbym zeby cos robił zamiast pzrepisywac mi co miesiac recepty :(

Autor: Agata z W-wy  21.04.2006 zgłoś

Staraliśmy się z mężem o potomstwo. Porobiliśmy niezbędne badania, ja miałam problem z prolaktyną i testosteronem (jedno się obniżało a rosło drugie). Brałam bromergon i jego odpowiednik (ze Szwajcarii - po którym czułam się strasznie). Lekarze faszerowali mnie następnymi lekami i kolejnymi badaniami a moje frustracja rosła z każdym okresem, że i tym razem nic. Siedząc w pracy pomyślałam, że skorzystam z darmowego pakietu wykupionego przez firmę i pójdę do lekarza w ENEL MED-zie. Trafiłam na wspaniałego lekarza oceniam to z perspektywy czasu, jaki z nim spędziłam na omawianiu mojego przypadku. Na pierwszej wizycie skierował mnie na rezonans magnetyczny głowy (okazało się, że mam guz na przysadce spowodowany prolaktyną). Dalej brałam bromergon i robiłam badania zlecone przez lekarza tylko tym razem pod kontem laparoskopii (nastawienia pacjentki na zabieg przez pana doktora było fenomenalne - rysował mi na kartce jak to będzie wyglądało i co lekarze będą robić z moimi jajnikami oraz to, że on wysyła mnie na ten zabieg, aby się upewnić, co do swoich podejrzeń czy na pewno to PCO). Dzięki pozytywnemu nastawieniu przez lekarza prowadzącego i jego zapewnieniach, że na pewno będzie dobrze i to naprawdę nic nie boli nawet pielęgniarki nie mogły mnie przekonać, że to poważna operacja, „bo mój pan, duktor tak powiedział i jemu wierzę". Na wizycie kontrolnej po zabiegu usłyszałam, że w przeciągu roku mam 80% szans na dzidziusia. Mam brać bromergon i duphaston, w przypadku dwóch kresek na teście natychmiast dzwonić. I tym razem tak się stało - mój synek ma w tej chwili 18 miesięcy i jest najbardziej rozpieszczonym dzieckiem pod słońcem. POWODZIENIA

Autor: Lila  21.04.2006 zgłoś

Mam 42 lata, leczę się na pco od 10 lat. Najpierw była Diana 35, a przy niej migreny nie do zniesienia. 4 lata temu prof. Baranowska z W-wy przepisał marwelon. Było lepiej i androcur na zmniejszenie owłosienia (zmniejszyło się ale włosy zaczęły mi wypadać). Po 3 latach zanikły miesiaczki, doraznie pomogła luteina, ale w tej chwili nie działa. Kilka dni temu skończyłam przyjmować femoston, też nie zadziałało. Mój lekarz twierdzi, że to nie menopauza, ale ja straciłam nadzieję. Owłosienie na twarzy mnie dobija, bóle głowy są częste i samopoczucie okropne. Na leczenie wydałam juz dużo pieniędzy, a poprawy nie widać. Swego czasu podejrzewano też guz nadnerczy, ale tomografia nic nie wykazała. Nie wiem, czy jest ktoś kto mógłby mi jeszcze pomóc!!!!

Autor: Ula  22.04.2006 zgłoś

Witam, zastanawiam się, dlaczego, przy tak dużym odzewie, głosu nie zabrał żaden lekarz ?! Zastanawiające, prawda? Mam 40 lat i dopiero, po przeczytaniu tego artykuły zaczęlam kojarzyć fakty. Wiek do ok. 18-stu lat: bolesne, długie, rozbiegane miesiączki. Nie raz przyjeżdzało pogotowie. Potem wspólżycie i poród w wieku 26 lat. Dłuższa przerwa i ok. 34 lat: tabletki antykoncepcyjne - Harmonet, plastry Evra ( za drogie), Yasmin. Ale owłosienie łonowe, kl. piersiowa, nogi, pacy, wąs, pępek, pupa -może nie olbrzymie, ale cholernie uciążliwe (czarne, grube, mocne). W wieku ok. 25 lat - ciąża, dużo przytyłam (córka: 57 cm, 4 000 gram) i od tej pory nie mogę pozbyć się nadwagi. Kumpelki mówią, że jem od nich dużo mniej, ale niestety jestem większa. Mieszkam w Warszawie, niby lepszy i większy dostęp do służby zdrowia. Guzik prawda - każdy lekarz, na prywatnej wizycie, zajmnie się tobą, tak jak powinien to zrobić, bez względu na to czy płacisz czy nie. Niestety musimy jeszcze poczekać, aż skończy się nagonka na kasę. Pozdrawiam wszystkich.

Autor: Karola  22.04.2006 zgłoś

Widze, ze wszystkich faszeruja Diane... syyyyf... w Krakowie nie ma chyba dobrych lekarzy :( Albo skutecznie sie ukrywaja. Na szczescie nie mam jakiegos strasznego owlosienia... waga... hmmm jem jak kurczaczek a waze jakies 54 kg... cwicze, biegam i nic! Chyba zrobie bunt i rzuce te tabletki !! Mam juz tego dosyc.

Autor: Karla  22.04.2006 zgłoś

Widze, ze wszystkich faszeruja Diane... syyyyf... w Krakowie nie ma chyba dobrych lekarzy :( Albo skutecznie sie ukrywaja. Na szczescie nie mam jakiegos strasznego owlosienia... waga... hmmm jem jak kurczaczek a waze jakies 54 kg... cwicze, biegam i nic! Chyba zrobie bunt i rzuce te tabletki !! Mam juz tego dosyc.

Autor: melka  22.04.2006 zgłoś

HANKA! Nie wiem u kogo leczysz się w ENEL MEDZIE, ale posłuchaj. Ja przerobiłam tam chyba wszystkich ginekologów i endokrynologów, aż w końcu pani endokrynolog powiedziała mi, że w enel medzie NIE LECZY SIĘ niepłodności, w tym PCOS, bo nie ma tam takich możliwosci. Dostałam od niej skierowanie do prywantnej kliniki, która się w tym specjalizuje - w Warszawie są takie dwie. Zapytaj. Polecam dr. Berndt. pozdrawiam i wszystkim życzę powodzenia.

Autor: masachi tru  22.04.2006 zgłoś

do Anula: Pani dr Halerz-Nowakowska bierze 100zl za zwykla wizyte, ale jesli np. robi Ci na miejscu USG lub inne niestandardowe badania (do ktorych jej gabinet jest oczywiscie przygotowany) to juz odpowiednio wiecej. Uwazam, ze to i tak niewiele na prywatna wizyte u ginekologa. Uwazaj jednak, bo zapisac sie do niej strasznie ciezko, w ogole nie ma terminow:( Mnie zawsze wpycha gdzies po 23 "po znajomosci", ale jeszcze nie zdarzylo sie zeby nie miala czasu odpowiedziec na moje pytania. Kazdemu pacjentowi poswieca duzo czasu. Czasami kobiety siedza u niej nawet z 30-45 minut.

Autor: masachi tru  22.04.2006 zgłoś

do Karla: Wazysz 54kg? To ile mierzysz? 140cm?:P Ja mierze 175cm i waze 54kg, a mam idealne wymiary z odstepstwem max 2cm w talii jak sie najem:)

Autor: Lila  22.04.2006 zgłoś

Do masachi tru: Przy wzroście 175 to chyba nie PCOS tylko raczej anoreksja. Co mają powiedzieć kobiety naprawdę z problemem? Pozdrawiam!

Autor: Monika z Białegostoku  23.04.2006 zgłoś

Czy ktos jest na tym forum z Bialegostoku ?Szukam informacji o dobrym lekarzu

Autor: Olga  23.04.2006 zgłoś

Mieszkanki Warszwy i Mazowsza chciałam ostrzec przed AM i poradnią endokrynologiczną przy ul.Karowej, róg Dobrej. Po 5 latach leczenia mam zniszczone ciało, psychikę.... Standard: badanie ginekologiczne przeprowadzane w obecności p. z rejestracji, studentów, innych pacjentek, monterów, hydraulików, itp. Co 3 m-ce inna diagnoza, inny lekarz.

Autor: Ilona  23.04.2006 zgłoś

Czy ktoś zna dobrego lekarza z Bydgoszczy? - bo ci do których chodziłam nic nie mówili o pco a objawy wymienione w tym artykule występują również u mnie. Już dawno - po buszowaniu na różnych forach o przeczytaniu kiedyś artykułu w jakiejś z gazet kobiecych - podejrewałam, że właśnie na to jestem chora.Wydałam już mnóstwo pieniędzy na laser i walkę z owłosieniem, ale to walka z wiatrakami w moim przypadku...

Autor: kwiat  24.04.2006 zgłoś

SZUKAM DOBREGO LEKARZA W ZIELONEJ GORZE?

Autor: kwiat  24.04.2006 zgłoś

tzn .ja szukam czy ktos moze mi podac namiary?

Autor: ana  24.04.2006 zgłoś

ciekawe czemu nadal lekarze milczą hmm...????

Autor: Hathor  25.04.2006 zgłoś

Ja mam wrażenie ze lekarze bagatelizują ten problem. Zdeje im sie ze mozna kobiety faszerować latami lekami, jedne pzrestają dzialac to szukamy innego wiem bo sama przez to przechodziłam. lekarz mówi ze zrobimy badania jak bede strała sie o dziecko ..... i tak żyje w nieswaidmosci co mi na prawde jest bo moja dignoza to tylko przypuszczenia. Boje sie ze kiedy bede chiała mieć dziecko to moze okazać sie ze to np cos innego co trzeba było leczyć wczesniej, a nawet jesli to PCOS to czytałam zę leczenie też nie jest takie do konca proste i szybkie, wiec ile wczesniej musze wiedzieć ze chce miec dziecko rok dwa czy wiecej ?? i co jesli ..... Wiem trzeb abyć dobrej myśli. Czytałam pare przykładów że jednak sie udaje wygrać ale ile jest przypadków kiedy wysyłają nas od jednego lekarza do drugiego i nikt nie chce nic konkretnego powiedzieć, siekowac na badania a nawet porozmawiać na czym polega ta choroba, jak bedzie wyglądało leczenie i jakie są szanse. Mnie interesuje jeszcze jedna sprawa zakładając że leczenie sie uda zajde w ciąże urodze dziecko/dzieci i co dalej ??? do konca życia lekarstwa? dopóki nie zdecyduje sie na dziecko też lakarstwa tzn. Cilest? Tak jak powiedziała ANA ciekawe czemu nie wypowie sie żaden lekarz a moze to za mało intersujący przypadek - zbyt powszechny? Pozdrawiam

Autor: AGA  25.04.2006 zgłoś

Obserwuję dyskusję- niech odezwie się kobieta, która została wyleczona! Ja straciłam nadzieję, szczerze mówiąc...

Autor: zosia  25.04.2006 zgłoś

a ja wlasnie wyszlam dzis ze szpitala i chyba mnie to tez dopadlo do tego zrobill sie stan zapalnu wiec przelezalam w szpitalu 7 dni i faszerowali mnie dwoma mocnymi antybiotykami a teraz mam brac jeszcze w domu przez tydzien tyle ze doustnie i na kontrole i tak w sumie mi nie powiedzieli na 100 jeszcze ze to jes to ale z usg wyszlo ze na jajnikach pecherzyki plynowe na prawym 3 z czego najwiekszy ma sr 36 mm a na lewym 1 o sr. 34mm i jestem zalamana bo nie wiem co dalej

Autor: aga79  27.04.2006 zgłoś

zaczełam leczenie jakieś 1,5 roku temu!! lekarz z przychodni stwierdził u mnie PCO po usg. zostałam skierowana do szpitala AM na Karowej w W-wie. Olga napisała że nie jest zadowolona. Mój pobyt wspominam nawet ok. Zrobili mi wszystkie badania jakie tylko było mozna. Przy okazji PCO wyszło parę innych rzeczy, podwyższona prl i takie tam. Olga wpomniała jak wygląda wizyta w przychodni przyszpitalnej. Szczerze mówiąc byłam tam tylko raz. chciałam odebrać wyniki. Na następne badanie umówiłam sie prywatnie do CMLIM do lekarza który przyjmuje na Karowej. Jestem bardzo zadowolona z wyboru lekarza. W końcu ktoś zna sie na rzeczy a obsługa w LIM-ie super!! Nadzieji nie tracę bo tylko to mi pozostało. Staram się o tym nie myśleć i zyc normalnie. i wiecie co pomaga!!! moje hormonki wracaja do normy i to po 6 m-c brania tabletek. Narazie sie ciesze, zobaczymy za miescią czy nie wróciły znowu do szokującego poziomu. Ja postanowiłam że bedę miała dzidzię i to jeszcze w tym roku!! pozytywne nastawienie najważniejsze!!! życzę wszystkim szybiego wyleczenia i spełnienia marzeń :) aga gg2234673

Autor: OLA  27.04.2006 zgłoś

OLA DO MARTY sory ze nie odpisalam od razu ale zagladam tu rzadko co do mnie lekarz stwierdzil u mnie pco ponad rok temu i dobil mnie ta wiadomoscia ale jak juz powiedzialam nie mialam ani nadwagi ani tradziku ani owosienia - znam mloda dziewczyne ktora tez nie ma a faktycznie cierpi na pco - nie ma owulacji- u mnie miesiaczki sa w przedziala 26 do 33 ale to wahania sa naturalne jednakze podstawowym objawem jest brak owulacji mnie lekarz powiedzial ze mam owulacje ale rzadkie , do tamtej pory nie probowalam zajsc w ciaze ale wtedy kiedy chcialam - nie wiem jak to sie stalo ale udalo sie:) pozatym dziwie sie ze lekarze stawiaja takie pochopne diagnozy nie robiac zadnych badan hormonalnych i stwierdzajac to tylko na postawie pecherzykow na jajniku a prawda jest taka ze wiele koboet ma owe pecherzyki a nie maja pco i moje pco poddala w watpliwosc jedna lekarka po samym wywiadzie ze mna biorac pod uwage ze nie mialam zadnych innych objawow i tak szybko zaszlam w ciaze sama nie wiem jak to juz z tym u mnie jest a co do lekarzy z okolic Krakowa to znam dwoch jednen to dr. Przybycien - u ktorego sie leczylam - dodam ze niemilosiernie jest sie trudno dostac a drugi to dr. Janeczko prawdopodobnie z Bochni - i tylko o nim slyszalam ze jest szczegolnie dobry w leczeniu wlasnie endokrynologicznym mnie sam lekarz powiedzial - wlasnie Przybycien ze przed planowanym zajsciem w ciaze pobudza sie specjalnymi zastrzykami komorki jajowe w celu wytworzenia i uwolnienia jajeczka - i tak mialo byc u mnie ale stalo sie inaczej i zaszlam w ciaze bez tego wszystkiego

Autor: marta  28.04.2006 zgłoś

Do OLI dzięki za odpisanie, ja staram sie tu codziennie zaglądać i czytać, może uda się coś przypisać do siebie ale każdy organizm jest inny i każdy innaczej reaguje. Jeżeli chodzi o dr. Przybycienia to udało mi sie do niego dostać na jednorazową wizytę i nie ukrywam że potraktował mnie okropnie, w związku z czym postanowiłam wybrać sie do krakowa. Olu mam do Ciebie prośbę mogłabyś podać mi numer gg to mogłybyśmy pogagać trochę, jeżeli to nie jest żaden problem dla Ciebie. Na wszelki wypadek podaję mój 3239604, jeżeli masz ochotę pogadać, tylko ja na gg jestem codziennie od ok 7 do 16, w domu raczej nie mam czasu, chciałabym zapytać Cie o innego lekarza z Krakowa u którego byłam już na wizycie

Autor: j-23  28.04.2006 zgłoś

myśle, że czas by każdy troszczył się o zdrowie i pomyślał , że lekarz to też tylko człowiek. Organizm sam wie czego chce i to od naszych własnych obserwacji zależy nasze zdrowie. Podejrzewam, że mam PCO. Wyszło na wszystkich USG i pomimo mojej otyłości i owłosienia,żaden z kilku ginekologów u których byłam nawet się nie zająknął o tym. wszyskim, którzy chcą zadbac o swoje zdrowie polecam stronę www.bioslone.pl sama jestem w trakcie kuracji i sądzę, że sie poprawiło.

Autor: mar  05.05.2006 zgłoś

hej zagląda tu ktoś jeszcze, szkoda że tak mało sie odzywacie w tej sprawie,

Autor: Anula  05.05.2006 zgłoś

Do Izy: Hej wysłalam Ci 2 maile, nie wim czy doszły...

Autor: Ursa  06.05.2006 zgłoś

Tez mam PCOS - tzn. sama sobie zdiagnozowalam :) Ale objawy: torbiele na jajnikach, nieregularne miesiaczki i owlosienie mowia chyba same za siebie... Mam jedna rade - moze uznacie ja za warta zastosowania... Zrobcie sobie badanie hormonow tarczycy (TSH i FT4 + ew. inne). Mnie na podstawie nieprawidlowych wynikow skierowano do endokrynologa, gdzie zdiagnozowano mi autoimmunologiczne przewlekle zapalenie tarczycy (zwane tez choroba Hashimoto), dostalam Letrox, ktory juz kolejny rok biore i od tamtego czasu pojawily sie dosc regularne miesiaczki... (Bralam tez Letrox krotko kilka lat wczesniej i bylo dokladnie to samo.) Zaznaczam, nie jestem wcale pewna ze to oznacza owulacje ani nie przypuszczam zebym byla "wyleczona", ale uwazam to za krok w dobrym kierunku :) Mysle ze warto sprobowac choc pewnie nie wszystkim pomoze... Przylaczam sie tez do narzekan na lekarzy i dodam swoje typy z Olsztyna: jednoznaczny minus dla dr Wanczyka - jedyne co wyleczyl to moj portfel z nadwagi za to wielki plus dla mojej pani endokrynolog z panstwowej! przychodni - dr. Tarasiewicz: prawdziwy lekarz z powolania :)

Autor: carlitos z lublina  06.05.2006 zgłoś

hej, z leczeniem pcos w Lublinie jest naprawde ciężko, ja przeszłam długą drogę, obecnie od ponad pół roku nie lecze sie wcale, może ktoś jest w stanie podać nazwisko jakiegoś lekarza ginekologa-endokrynologa, kompetentnego i rzeczowego? bo ci u których byłam to tylko zmarnowane pieniądze, osobiście odradzam:dr Kamińska z przyszpitalnej przychodni na Lubartowskiej, tragedia poprostu...najgorsze jest to że problem tej choroby jest ciagle bagatelizowany, ciagle mialam wrażenie, iż jestem uważana za hipochondryczke..leczyłam sie u ginekologów na Weteranow, na Langiewicza, w Poliklinice na Jaczewskiego, na Lubartowskiej..usłyszałam różne ciekawe rady, typu:" na nadmierne owłosienie jest laser", lub "ja rozumiem ze pani teraz studiuje, ale może warto spróbować zrobić sobie dziecko, to często pomaga"..:/ ehhhh, mam 23 lata, nadmierne owłosienie, problemy z cerą, włosami i nagwagą wydaja mi sie niczym w porównaniu z faktem, iż mogę mieć w przyszłosci kłopoty z zajściem w ciąże bądź bedzie to całkiem niemożliwe..

Autor: AAAga  07.05.2006 zgłoś

Leczę się na PCOS 3 lata, na poczatku lekarze bagatelizowali nieregularne miesiączki nawet po 5- 7 miesiecy... tłumacząc urodzisz dziecko to się unormuje. Jednak przybierałam na wadze, miałam męska budowe ciała, nadmierne owłosienie. Dopiero jak poszłam na studia wybrałam się w Krakowie do ginekologa, wysłana zostałam na badania hormonelne... i jak się okazało po tych badaniach i USG mam PCOS... Początkowo brałam przez pół roku Diane35 przytułam 8 kg! Lekarz zmienił mi na Jeanine, w ciągu kilku miesięcy straciłam 5 kg,oczywiście przeszłam na diete niskowęglowodanową... (spadek insuliny) więcej ruchu i po 2 latach czuje sie doskonale, bez bóli piersi itp. Jak na razie nie myślę o zajściu w ciażę, ale czuję się lepiej, mam regularny okres bez bóli miesiączkowych... żadnych problemów z cerą, nadwagą i nadmierne owłosienie... zmniejszyło się. Zyczę powodzenia innym ;)

Autor: AAAga  07.05.2006 zgłoś

Do Karla! Doskonale Cię rozumiem, jej baaaardzo mało, ale to też kwestia przyzwyczajenia organizmu... ja mam 158 i ważę 55 kg! Ale jak brałam Diane to ważyłam 63!!! Poproś by lekarz zmienił Ci tabletki na jakieś co mniej obciązają wątrobę... bo to może być tym spowodowane. Zresztą większość lekarzy pierwsze co przepisuje to Diane 35... nawet na trądzik... więc jak się tym leczyć. Pozdrawiam :)

Autor: anu  08.05.2006 zgłoś

do Carlitos z Lublina A odwiedziłas klinikę leczenia bezpłodności PRO-VIVO na Jutrzenki? Spróbuj tam,a nuż...

Autor: Magda  09.05.2006 zgłoś

Hey.ja również jestem chora na PCOS.Lecze się praktycznie od pierwszej miesiączki. PCOS wykryto u mnie stosunkowo nie dawno.Na początku trafiałam do lekarzy, którzy faszerowali mnie tabletkami hormonalnymi tylko po to by wyregulować proces miesiączki. Aktualnie lecze się w Łodzi, gdzie wykryto moją chorobę.Uważam,że trafiłam tam na bardzo dobrych specjalistów.Na początku przyjmowałam metformax, duphaston i clostyrbegyt.Niestety to nie pomogło, teraz czekam na laparoskopie. Odnośnie objawów to oczywiście mam problemy z miesiączkowaniem, nadmierne owłosienie, a dokładniej włosy rosną mi wszędzie na twarzy, brodzie na sutkach i standardowo nogi, pachy okolice bikini.Serdecznie mam już tego dość.Jest to co prawda niezbyt niewidoczne gdyż ciągle je wyrywam. Ponadto zauważyłam nadmierne wypadanie włosów.Największym problemem jest jednak świadomość tego, że mogę mieć problemy z zajściem w ciąże.Odkąd dowiedziałąm się o chorobie nie stosuje antykoncepcji. Jestem przerażona, ale wierze,że dzięki operacji wszystko się zmieni.Trzeba być dobrej myśli! pozdrawiam wszystkich, trzymajcie się cieplutko.

Autor: kaja  09.05.2006 zgłoś

Hej dziewczyny,ja jestem zgrabna babeczka,nie cierpie na nadwage i nie stosuje zadnej diety.Policyst.jajniki mialam rozpoznane 15 lat temu.Oczywiscie nadmierne owlosienie mam!!!!!nieregularne miesiaczki tez.Leczono mnie Diane35 tak dlugo az prawie wysiadla mi watroba.Bez efektow.Nie wierzcie w wyleczenie.!Obecnie nie stosuje nic.Zyje z nieregularnymi cyklami ,owlosieniem ,ktore przyprawie mnie o bol glowy(wydaje mase pieniedzy na pozbycie sie go z twarzy).Dzieci nie posiadam. Do Anuli:Klinika w Poznaniu zostawila mi slad w psychice!Okropienstwo,odradzam.Fatalnie!!!!!

Autor: asia  10.05.2006 zgłoś

hej dziewczyny.mam 22 lata od 10 lat lecze sie na PCOS.nie chce was okłamywac ale tego sie nie da wyleczyc, mozna zlagodzic objawy ale tak naprawde nigdy nie bedziemy zdrowe.Lecze sie w POZANiu od 2 lat u dr.Halerz-Nowakowskiej ;) i w sumie nie wiem co o niej powiedziec. Niby madra kobieta ale ja poprawy nie widze.Od roku biore rowniez Diane 35 i przytylam chyba z 8 kilo. W przyszlym tyg mam wizyte u Pani doktor i stanowczo0 jej powiem ze odkladam tabletki bo niedlugo sobie przez nie zycie zrujnuje...Trzymam kciuki za was bo ja to pesymistycznie do tego podchodze i juz sie po prostu z tym pogodzilam...

Autor: Carlitos z Lublina  10.05.2006 zgłoś

do anu: a czy leczenie w tej klinice jest objete ubezpieczeniem, tzn czy nie trzeba za nie płacić? bo niestety finansowo stoje b. krucho, a stypka z uczelni wystarczyłaby chyba na jedną wizyte;/....możesz polecic jakiegos konkretnego lekarza z tej kliniki? bo nie chciałabym sie znowu "nadziać"... dziękuje bardzo że sie odezwałaś, zawsze to jakiś trop:) pozdrawiam serdecznie

Autor: anu  11.05.2006 zgłoś

do Carlitos :) Normalnie spoczko jest na ubezpieczenie. Ja byłam u dr Wdowiaka,bardzo sympatyczny pan doktor.Przyjmuje niestety tylko w poniedziałki,ale z tego co wiem bedzie tez 19maja i 31maja,za to 22 i 29 nie przyjmuje w maju. Zadzwon,zapisz się,porozmawiaj,jak sie dogadacie to super. Warto spróbować,konkretny człowiek. Odezwij się jak podejmiesz decyzję,ok? Zyczę Ci powodzenia!

Autor: Iwa  11.05.2006 zgłoś

Do Magdy: Cześć,mogłabyś napisac gdzie leczysz się w Łodzi,ja wpadłam chyba w niezbyt dobre ręce..Proponowano mi juz laparoskopię,ale wstrzymuję się z decyzją,chciałabym poznac opinię jeszcze jakiegoś dobrego specjalisty. Pozdrawiam

Autor: Carlitos  11.05.2006 zgłoś

do Anu:jejq, dziekuję Ci bardzo, bardzo:), jutro tam zadzwonie i postaram sie umowic na najbliższy możliwy termin, powiedz mi jeszcze czy on Tobie pomaga, tzn czy jesteś zadowolona z jego sposobu leczenia? bo jeśli chodzi o metody lubelskich ginekologów na pcos to mam niestety duże doświadczenie..a efekty kiepskie, a raczej żadnych.. jeszcze raz bardzo dziekuje za radę:) wiedziałam, że są gdzieś jeszcze dobre dziewuszki:)

Autor: anu  11.05.2006 zgłoś

Ja jeszcze doświadczenia nie mam,ale moja koleżanka poleciła mi właśnie tego doktora(była zadowolona),jej również poleciła go jej koleżanka. Ja jestem na etapie poznawania,ale myśle,że bedzie dobrze. Wspomnę tylko,że leczyłyśmy się wczesniej wszystkie na Odlewniczej.Tam to dopiero pani doktor na uznanie.kolejki niesamowite,ale jak za każdym razem pani doktor miała inne zdanie na temat mojego stanu układu rodnego,a poza tym jak spojrzała na mnie i stwierdziła,cytuję "ooo widzę,że by tu się jakaś Dianka przydała" to mi sie odechciało do niej chodzić.Nie będę sie rozpisywała o całej tej sytuacji,ale poczułam sie hmm...źle

Autor: Carlitos  12.05.2006 zgłoś

mhhhh, co do chamskich komentarzy to nie sie co nimi przejmować, mi pani doktor,ktora wyraźnie spodziwała sie łapówki, gdy ja tylko podziekowalam za "pomoc", odpowiedziała:"tylko tak z tymi nieregularnymi okresami to trzeba uważać, ciąza może być niewiadomo skąd..."i tu nastąpił iditotyczny śmiech...no coments;/

Autor: Madzik z Lublina  12.05.2006 zgłoś

no i stalo sie....wlasnie wrocilam od gina i okazalo sie ze mam PCOS. Zalamalam sie. Mam 23 lata...chcialabym miec kiedys dzieciaka..a tu chyba nic z tego. Oczywiscie zanim sie o tym dowiedzialam, minelo kilka miesiecy, bo nikt nie potrafil mi odpowiedziec na pytanie "Co mi jest?" Miesiaczki oczywiscie nieregularne, ale nadwagi nie mam, wrecz przeciwnie jestem szczuplusienka, owlosienia nadmiernego tez nie widze...jedynie co moze, to problemy z cera, ale tez nie jakies "straszne". Szukam dobrego lekarza, ale jak na razie nie znalazlam. A do tego nikt nie chce mi wypisac recepty na BEZPLATNE badania hormonalne. Czy moze ktoras z Was wie gdzie mozna takie skierowanie dostac, bo nie zamierzam za to placic? Pozdrawiam...i dzieki za jakies info

Autor: anu  12.05.2006 zgłoś

czesc Madzik Z tego co sie orientuję,nie zrobisz w Lublinie hormonów za friko. Ostateczna deska ratunku to pobyt w szpitalu i wtedy dopiero! Ja robiłam 2 razy i musiałam płacić,ale raz progesteron mi wyszedł duuuuużo ponad normę i wtedy pani doktor dała mi skierowanie do lab.szpitalnego(leczyłam sie wtedy w przychodni na Jaczewskiego) Nikt w normalnej przychodni nie da Ci takiego skierowania. Pozdrawiam.

Autor: Carlitos  13.05.2006 zgłoś

do Madzika za free nie da rady. W luxmedzie za prolaktyne płaciłam 24,- a jak wiadomo samych płciowych jest kilka..ja wykorzystałam "znajomości" i zostałam przyjeta na oddział gdzie zrobili mi hormony, z uwzglednieniem dnia cyklu oraz komplet innych badań wykluczających m.inn cukrzycę i nieprawidłowe funkcjonowanie przysadki mózgowej, która jest odpowiedzialna za produkcje prolaktyny(w moim przypadku 3xzawyżonej)..co do posiadania dzidziusia z tego co wiem pcos nie wyklucza ciąży zupełnie, a przynajmniej nie w każdym przypadku..ja jestem dobrej myśli, choć wiadomo...niepewności są, jakbyś miała jakieś pytanie co do lekarzy, mogę coś doradzić, pozdrawiam serdecznie:)

Autor: Madzik z Lublina  13.05.2006 zgłoś

do Carlitos Dzieki za info. tak wlasnie myslalam, ze tego za free sie zrobic nie da, ale zawsze warto sprobowac, bo z tego co wiem, to sa badania refundowane, tyle ze obciazajace dla danej placowki. zostawiam swoj nr gg 5579733 i chcialabym od Ciebie uzyskac pare rad odnoscie m.inn lekarzy oraz samego leczenia. co powinnam wiedziec i takie tam, zeby mnie nie wpedzili w maliny....:) dzienks i do nastepnego razu:)

Autor: mariols  13.05.2006 zgłoś

Hej wam, mam 26 lat i tez borykam sie z PCO ..dowiedzialam sie o tej chorobie w tym roku, ale typowe objawy dla tej choroby mialam juz duzo wczesniej : najpierw tradzik i problemy z cera , potem lojotok i szybko przetluszczajace sie wlosy, nieregularne miesiaczki, pojawilo sie tez owlosienie na brodzie , tak troche na piersiach i brzuchu ... az wrescie zaczely mi wypadac wlosy :( i stwierdzilam , ze tak byc nie moze bo zostane calkiem lysa. Oczywiscie dostalam sie do endokrynologa-ginekologa, ale w normalnej przychodni, gdyz nie mam kasy na platne wizyty a wiadomo leki przepisane tez kosztuja. Pan specjalista na podstawie moich objawow i usg stwierdzil PCO i przepisal mi Jasmin, w sumie chcial Diane (pewnie ze wzgledu na wiekszej ilosc hormonow) ale ja stanowczo powiedzialam nie, bo kiedys juz je bralam i przytylam po nich:(. Tabl. biore juz 4 miesiace,moze troche mi zaczely cos pomagac , ale to tylko kropla w morzu...tylko co regularne miesiaczki, ale i to dobre. Szczerze mowiac nic sie nie dowiedzialam od niego o tej chorobie tyle ze sie to leczy hormonami :(. Marzyl mi sie dobry specjalista,a widze ze mi ten pan za duzo nie pomoze. Nawet skwitowal ze" majac tyle lat, czy nie chce sie zdecydowac na dziecko?", a dziecko i owszem tylko wszystko w swoim czasie, a po 2 to nie jest pewne ze po dziecku ta dolegliwosc ustapi, gdzies czytalam ze na 2 razy albo sie polepszy albo bedzie tak jak przedtem :( Mam pytanie do was, czy moge poprosic mojego lekarza o skierowanie na bezplatne badania hormonow do szpitala? Czytalam tez na innym forum , ze lekarze daja takie skierowania. Od czego moze to zalezec, ze lekarz moze dac czy nie takie skierowanie? Ps. pozdrawiam wszystkie kobietki borykajace sie z ta choroba i zycze wytrwalosci w walce z nia!

Autor: e.M  15.05.2006 zgłoś

bardzo dobry artykuł az chce sie czytac!na początku składam wyrazy uznania dla autora..;)a teraz moja historia..mam 21 lat, około rok temu sama zdiagnozowałam sobie PCOS. poszłam więc do lekarza gin.i powiedziałam co mi jest..hmmm..wiecej tego nie zrobie bo facetka sie prawie obraziła na mnie, po kilku miesiacach przyznała mi racje,ale wczesniej zażywałam diane 35.zjadam ja codziennie do dzisiaj i przyznaje jest lepiej.czytelniczki słuchajcie , zbędne owłosienie nie zniknie po jakichkolwiek tabletkach ponieważ jest spowodowane receptorami androgenowmi znajdującymi sie w skórze (a tego nie da sie usunąc) nowościa dla mnie przyznaje jest wiadomość jak wielkie znaczenie ma odpowiedni pozim insuliny.Mój tata ma cukrzyce od zawsze i w sumie nie powinnam byc zaskoczona ze tez mogłabym miec jej więcej niż potrzeba:) 6 czerwca ide do poradni specjalist. w bydgoszczy w sprawie PCOS.eh..zobaczymy..napisze potem co i jak było,(o ile sesja nie przeszkodzi tak bardzo)pozdrawiam!!!

Autor: zuza  17.05.2006 zgłoś

choruję na PCO od 17 r. życia , nie mam nadwagi, ale mam straszny trądzik, kiedyś bralam diane 35, ale mialam straszne zmany nastroju, i chyba tylam, trądziku co prawda się pozbylam, teraz biorę logest, na początku dzialal, ale teraz znowu mam straszny trądzik i zastanawiam się czy nie brać znowu diane 35

Autor: AGA  17.05.2006 zgłoś

Kurczę, ja wymiękam- byłam u gin i powiedziała, ze nie mam pcos....To fajnie, ale i tak mam nieregularne miesiaczki i mam dużo włosków, gdzie nie powinnam... Ale hormonki tylko troszkę ponad normę, a usg też dobre. Nic nie wiem, zgłupiałam...

Autor: emilka  21.05.2006 zgłoś

Witam, mam 21 lat i dwa dni temu ginekolog stwierdzil u umnie wiadomo co :P jednakze jedynie na podstawie badania usg (pecherze czy tam torbiele na jajnikach) i braku miesiaczki... nie zlecil mi zadnych testow hormonalnych - uwazam ze nieslusznie.... bo mam watpliwosci co do slusznosci diagnozy. Wiecie moze jakie hormony trzeba zbadac aby miec pewnosc ze ma sie doczynienia na pewno z pcos? Z gory dziekuje za pomoc! Aha i moze zna ktos dobrego lekarza w opolu?

Autor: emilka  21.05.2006 zgłoś

Przepisal mi diane 35 ale ja nie jestem przekonna czy powinnam ja brak, wollabym sie najpierw upewnic, ze na pewno mam pcos!

Autor: MorganLeFay  24.05.2006 zgłoś

cześć dziewczynki!Kiedy zaczęłam chorować na PCOS??? Prawdopodobnie w momencie dojrzewania, pierwszy objaw to zarost na nogach, dość obfity.Oprócz tego skłonnosc do tycia praktycznie od dziecka,żadnemu lekarzowi to nie dało do myślenia a trudno mnie zaklasyfikować do typu urody południowej-to było ok. 10-12 roku życia, potem trzeci objaw -nieregularne miesiączki.Wizyta u ginekologa-nie ma miesiączki???-to nic damy progesteron!!! i tak kilka razy w roku, po kilku latach przestał działać i...rozpoczęto poszukiwania przyczyny oraz testowanie wszelkich mozliwych leków na prawie wszystko. w końcu kilku doszło do tego ze to MOZE być PCOS.Właściwie tylko i wyłącznie na podstawie objawów, nikt mi oczywiście nie powiedział co to jest takiego.Sama zaczęłam dociekać:kurwa co to jest???Nie muszę oczywiście mówić,ze przez te wszystkie lata nabiłam ładną ilośc kilogramów i nabawiłam się depresji.Zaczęły się pojawiać pierwsze niesiałe publikacje na ten temat przede wszystkim w kontekście niepłodności, ale to juz było cos, jakiś haczyk o który mogłam się zaczepić.W końcu wystartowałam, zadzwoniłam do jednej z gazet po publikacji u nich artykułu na ten temat, przedstawiłam sprawę,że prawdopodobnie to mam i zapytałam czy oni przypadkiem się nie orientują gdzie mogłabym się leczyć.Polecono mi trzech lekarzy -2 Warszawa, 1- Katowice, zdecydowałam się na Katowice i je żałuję.Wymusiłam na moim lekarzu skierowanie do kliniki endokrynologii ginekologicznej ŚAM w Katowicach(ul.Medyków), kierownik kliniki -prof.Skałba i powiem wam ,ze dobrze zrobiłam.Tydzień w szpitalu i mam to w końcu zdiagnozowane na pewno, wiem co to jest i na czym polega i najważniejsze, kiedy tam trafiłam odstawiono mi wszystkie hormony, bo mój organizm juz po prostu był wykończony.Obecnie jestem na diecie bezmięsnej, schudłam 10 kilo przyjmując równocześnie tylko metformax i najważniejsze wiem,że kiedy będę chciała mieć dziecko nie będzie to niemozliwe, jedynie trochę utrudnione.Beż tych wszystkich hormonów czuję sie o wiele lepiej, przy solidnym przyjmowaniu metformaxu miesiączki po około 2 latach wracają do normy(ale trzeba brać juz cały czas), zarost no cóż-na twarzy nie jest wielki-kiedyś jednak zastosuję usuwanie laserem, a do całej reszty słuzy mi maszynka do golenia.Trądzik się trochę uspokoił, nie mówię,ze jest idealnie ale da się wytrzymać. Polecam ten szpital i lekarzy tam pracujących oraz cały personel, naprawdę bardzo mi pomogli, przede wszystkim w zrozumieniu tego czym jest PCOS, że to nie grypa i samo nie przejdzie, a raczej w ogóle.dziewczyny głowy do góry, na to się nie umiera, tylko trzeba o siebie dbać.Dobry lekarz doprowadzi przy tym schorzeniu do zajścia w ciąze i szcześliwego rozwiązania, a przeciez to jest w sumie najważniejsze.Gdyby któraś chciała czegoś się jeszcze dowiedzieć to słuze mailem i gg-9993410, albo tlen mojego chłopa adam1-72@o2.pl jak będziecie miały doła to tez walić śmiało, pogadamy.Ponadto mam niezłą bazę danych o lekarzach i klinikach, przez te wszystkie lata nazbierało się tego hihi. Pozdrawiam wszystkie PCOSY!!! i pamiętajcie, bez solidnej diagnozy nie ma sensu szpikować się hormonami bo efekty mogą być tragiczne w skutkach

Autor: Carlitos  24.05.2006 zgłoś

Do MorganLeFay: super to napisałaś dziewczyno!:) aż sie miło przeczytało, bo tyle w Tobie optymizmu:) chyba widze światełko w tunelu..pozdrawiam serdecznie i życze wszystkiego dobrego:)

Autor: emilka  24.05.2006 zgłoś

Poszlam do drugiego lekarza, podobno swietnego fachowca, znow stwierdzil ze to pco, znow jedynie na podstawie badania usg (pecherzykow na jajnikach) bo nie mam ani otylosci, ani nadmiernego owlosienia, dowiedzialam sie o pcos napradwe wiele i przede wszystkim to, ze jesli nie zaczne brac tabletek hormonalnych (najslabsze jakie sa) to najprawdopodobniej nie bede miala dziscie, gdyz nie planuje miec je szybko,a do tego czasu zniszcza mi sie juz pewnie wszystkie pecherzyki........ tak wiec moj wybor - albo biore tbaletki - albo dzieci. Z tym ze jest jeszcze jeden problem, bo nawet jesli nie zdecyduje sie na hormony to nie wiem ile mozna wytrzyywac to ze miesiaczki nie mam np teraz podan 70 dni i jak jej nie bylo tak nie ma... przeciez takie wahania hormonalne tez nie pozostaja bez wplywu na organizm...

Autor: Aska  29.05.2006 zgłoś

Znacie jakiegos dobrego lekarza z Białegostoku ???

Autor: keti  02.06.2006 zgłoś

witam ,super artykol.Ja choruje juz 14 latek ,Mialam laparoskopowo usowane torbiele,zazywalam diane -35 i inne,i bum zapalenie zyl ,zakrzep,koniec z hormonami.... i moja nadzieja na dziecko prysla jak banka mydlana

Autor: @ni@  13.06.2006 zgłoś

Mam pytanie czy jeśli jakaś dziewczyna nie mial jeszcze nigdy okresu a kochal się z chłopakiem może zajśc w ciąże???? Jeśli ma 13lat????

Autor: Olka  13.06.2006 zgłoś

Do Agi. Ja też mam nadmierne owłosienie i nieprawidłowe cykle miesiączkowe, a USG jajników prawidłowe. U mnie stwierdzono nadczynność nadnerczy i podwższoną prolaktynę. Leczę się już 8 lat.

Autor: Marta  16.06.2006 zgłoś

Dziewczyny, Czy któraś zna dobrego lekarza w Wawie ? Też choruje na PCO !! Prywatnie, czy państwowo..

Autor: Miiaa  17.06.2006 zgłoś

witam Kobietki!moze któras leczy sie u profesor Warenik-Szymankiewicz-ordynator na Polnej w Poznaniu?Prosze o jakies kometarze opinie tej profesor.Od 2 lat bylam w tzw. fazie zpoznawczej niby to pco niby nie[nadmierne włochy, nieregularne i bolesne miesiaczki, prychu]..ale juz od wtorku bankowo jestem PCO po kolejnym ultrasonografie.Bralam ponad rok słynna Diane[troche tradzik zmalal.ale wlochy nie bardzo]teraz znowy powrot do tego specyfiku,który jak tu czytam nie fajna ma opinie..:((..próbuje walczyć z owłosienie laserem.myslicie ze warto??pozdrawiem

Autor: Misia  22.06.2006 zgłoś

CZY KTOŚ MÓGŁBY POLECIĆ DOBREGO LEKARZA GINEKOLOGA-ENDOKRYNOLOGA W KIELCACH ? DZIĘKI.

Autor: studentka  01.07.2006 zgłoś

trzy dni temu wyszłam ze szpitala i dowiedziałam sie ze mam pco.Oczywiście zaniepokoiło mnie na początku to,że mam zbyt duże owłosienie.Zaczełam brać dianę i wtedy przytyłam 15 kg,a gdy skończyłam ja brać niedostawałam okresu(przed branie miałam regularne miesiączki).Jeżeli moge komuś doradzić to warto trafić do kielc do świętokrzyskiego centrum onkologii ja tam trafiłam na oddział endokrynologiczny i tam mi powiedzieli wreszcie co mi jest.Dowiedziałam sie tam również,że diana była trafionym lekiem w moim przypadku lecz zamocnym jak dla tak młodej dziewczyny.zmieniono mi leki i dodano taki dzięki któremu w przyszłości unikne cukrzycy,a przedewszystkim stwierdzono, że mam szanse na normalne MACIERZYŃSTWO co mnie najbardziej ucieszyło!!!!!!Polecam to miejsce, ponieważ są tam świetni fachowcy którzy naprawde interesuja sie pacjentem a nie odsyłają z kwitkiem.

Autor: elka  02.07.2006 zgłoś

pomocy!!mam 17 lat,miesiaczkuje nieregularnie,mam nadmierne owlosienie przyjmuje tabletki antykoncepcyjne i dostalam skierowanie do kliniki endokrynologiczno-ginekologicznej na badanie pozimu testosteronu,na czym polegaja te badania????i jak dlugo trwaja?mam termin na 21sierpnia i jestem zrozpaczona bo lekarka nie wytlumaczyla mi co to za badania i jak wygladaja,prosze o odpowiedz

Autor: Małgosia ze Szczecina  03.07.2006 zgłoś

Mam 24 lata, choruje na tę chorobę od jakiś 8 lat natomiast dowiedziałam się o tym niedawno, jestem tym załamana, mam wszytkie objawy poza trądzikiem i wypadaniem włosów, lekarz przepisała mi MEFORMAX, bardzo proszę aby mi ktos napisał czy zarzywanie tgo leku pozytywnie wpłynie na leczenie, a jeśli tak to czy pomoże mi pozbyć się nadmiernego owłosienia??Jak długo trwa leczenie i jakimi srodkami zanim zauwazy sie zmniejszenie wagi?? Czy polecacie leczenie farmakologicze, czy usuniecie trobieli laserowo, i czy jedst ono refundowane przez NFZ a jak nie tio ile kosztuje. Bardz proszę dziewczyny ze Szczecina chore na te chorobe o kntakt ze mną mój mail miki18@poczta.onet.pl. Jeśli ktoś może pociecić mi jakiegoś dobrego lekarza to bardzo proszę. Słyszałam ze po leczeniu farmakologiczym często zachodzi się w mnogą ciąże, i bardzo często występują p[oronienia. Czy po leczenie operacyjnym takie powikłania nie wystepują?? Bardzo proszę o pomoc i kontakt.

Autor: Beata  03.07.2006 zgłoś

W tym roku skończę 20 lat.O PCO... dowiedziałam się w kwietniu tego roku.Nie wiedziałam na czym polega ta choroba.Ale mój lekarz mi powiedział........no i załamałam się troszku.Najbardziej boję się,że nie będę mogła mieć dzieci...a bardzo bym chciała.Przepisał mi ANDROCUR i DIANE 35.Leczę się już 3 miesiąc, a miesiączki jak nie było tak nie ma.Na domiar złego mam zmiany nastroju,nie umiem sobie poradzić ze sobą,często płaczę i w ogóle wszystko mnie denerwuje! Czasami boję się,że te leki mi w niczym nie pomogą i że nigdy nie będę miesiączkować.Wydałam już kupe forsy około 1000 zł na badnia i leczenie.Ale nie żałuję.Ciągle jeszcze tli się we mnie nadzieja,że kiedyś będe mogła załozyć normalną rodzinkę........JAKOś STRASZNIE MI NA TYM ZALEżY!!!!!!!! :)) Cieszę się,że mogłam się z Wami podzielić naszym wspólnym problemem :) Pozdrawiwm serdecznie wszystkie dziewczyny z PCO..Trzymajmy się razem i nie poddawajmy się! :) Będzie dobrze! Beata z Wawy

Autor: Beata  03.07.2006 zgłoś

Jeżeli chodzi o badania hormonalne to z tego co sie orientuje i z tego co powiedział mi mój lekarz nie da rady zrobić ich za friko.Niestety.Bo państwo przeznacza za mało szmalu na te badania,nikt się tym nie przejmuje.Trzeba bulić.Ja za swoje pierwsze badania h.zapłaciłam 200 zł ,a za drugie 90 zł.Wynik:miałam testosteronu za dużo 5,7 a norma dla kobiet to od 0,3 do 3,0.Teraz na szczeście spadł mi do 2,1 ale miesiaczki nie mam :( Wierzę,że będzie GIT.Beata z Wawy

Autor: olenka  03.07.2006 zgłoś

Hey;) Dołaczam sie do dyskusji...o chorobie dowiedzialam sie kilka tygodni temu-od tego czasu chodze jak w transie. Mam 25 lat; tradzik-od zawsze, lekkie owlosienie(ktore nigdy nie bylo dla mnie problemem)...tylko ta cera..., no i oczywiscie nieregularne @. Lekarze zawsze mnie zbywali, mowiac ,ze zaniedlugo na pewno wszystko sie unormuje a tradzik zniknie jak reka odjal po urodzeniu dziecka...sama szukalam przyczyny- zrobilam na wlasna reke badania hormonow, o ktorych byla mowa na roznych forach itd..i wybralam sie z nimi do mojej gin....ktora stwierzdila po usg , ze rzeczywiscie obraz jajnikow moze swiadczyc o pco...moze...dobre sobie...przy moich innych objawach nie mam zadnych watpliwosci. Kiedy zaczelam dopytywac sie o ciaze itd. stwierdzila,ze nie mam sie o co martwic, jak przyjdzie mi 'ochota' mam jej dac znac jakis czas wczesniej bo trzeba odpowiednio wczesnie odlozyc tabletki- wg niej.leczenie farmakologiczne daje swietne trezulataty a w najgorszym wypadku wykonany zostanie zabieg(domyslam sie ,ze chodzilo jej o laparoskopie....czy cos w tym stylu;). Niedawno skonczylam studia...mam cudownego chlopaka , z ktorym jestem od dwoch lat i planujemy zalozyc juz w krotce rodzine .. moze powinnam teraz juz napisac planowalismy..eh......to jakas trauma...niesamowicie kocham dzieci i nie wyobrazam sobie zycia bez nich...moj chlopak najchetniej mialby cala druzyne pilkarska... nie wiem co mam teraz zrobic. z dzieckiem planowalismy poczekac jeszcze jakis rok...a teraz , gdy dowiedzialam sie o chorobie powiedzialam, ze chce zaczac starac sie o nie jak najszybciej, dlatego tabletki poszly w odstawke... i tutaj pojawia sie kolejny problem..nie powiedzialam o tym chlopakowi..wiem,ze ucieszy sie , gdyby udalo mi sie 'przypadkowo' zajsc w ciaze...ale hmm to nie fair...wogole ryczec mi sie chce gdy o tym mysle. Powinnam mu powiedziec,ale boje sie ,wiem,ze marzy o synku, jego rodzice o wnukach...dosc czesto nam o tym przypominaj a ja marze,ze im go dam...nawet nie mam z kim o tym pogadac, pewnie Ktoras z Was ma podobne problemy i chetnie by z kims o tym porozmawiala.

Autor: Beata  04.07.2006 zgłoś

to znowu ja he he .w 100 % podzielam zdanie koleżanki z góry.też bardzo kocham dzieci i nie wyobrażam sobie że nie bede mogła ich miec! mam chłopaka jestem z nim 4 lata.i bardzo nardzo chce miec z nim dzieci.ciagle wierze ze moje marzenie o szczesliwej rodzince sie spelni.do koleżanki z góry:trzeba wierzyc! a na pewno bedzie dobrze pamietaj : nie jestes sama!!! :)) pozdrawiam Beata z Wawy :)

Autor: JUSTYNA  06.07.2006 zgłoś

W grudniu dzień przed WIGILIĄ BOŻEGO NARODZENIA DOWIEDZIAŁAM SIĘ, ŻE CHORUJE NA ZESPÓŁ PCO gdy sie o tym dowiedziałam wszystko straciło sens razem z moim narzyczonym planowaliśmy nasze dalsze życie wszystko w moim świecie legło w gruzach tera po 6 miesiącach leczenia CLOSTILBEGYT I BROMERGONEM A TAKŻE DUPHASTONEM nadal nie ma ciąży chociaż pod wpływem tych leków jajniki sa wporządku mój ukochany nie zostawił mnie chociaż wie, że nasze wspólne plany mogą legnąć w gruzach na razie będe walczyć nie załamujcie się bo to najgorsze pozdrawiam i życze powodzenia

Autor: Marta  07.07.2006 zgłoś

Witam. Mam 33 lata.Za mna ok. 10 lat leczenia. Najpierw brałam Dianę, potem laparoskopia. Zmieniłam lekarza. Zajął się mna całkiem przyzwoicie, pomimo że mieszkam w niewilekim miasteczku na Dolnym Śląsku. Zaczęliśmy od oznaczenia poziomu hormonów. Wypróbowaliśmy kilka różnych schematow postepowania. Brałam m.in. Clostilbegyt, Metformax, Pregnyl, Menopur itd. Pomimo kilkukrotnych inseminacji, nie udało mi się "zaciążyć". Jedyną szansą wydawało się in vitro, ze względów finansowych odłożyliśmy to na później .W międzyczasie rozpadło się moje małżeństwo. Od pół roku nie biorę żadnych leków. I własnie obawiam się że jestem w ciąży (zupenie niezaplanowanej), która jest mi w tym momencie całkowicie nie na rękę. Pozdrawiam wszystkich. Glowa do góry, przede wszystkim nie można się załamywać.

Autor: Beata  07.07.2006 zgłoś

Hej! Tez uważam,że nie można się załamywać , bo to jest najgorsze.Ja nie poddam sie nigdy.Będę walczyła do końca o swoje zdrowie i o to żebym mogła miec dzieci.Chociaż czasami mam doła ,ale on na szczęście mija.Będzie dobrze.Pozdrawiam wszystkie dziewczyny chore na PCO..A tym , które juz sie kompletnie załamały mówię:Głowa do góry! BęDZIE DOBRZE! :)

Autor: aga  08.07.2006 zgłoś

NIE FASZERUJCIE SIE TABLETKAMI ANTYKONCEPCYJNYMI ja tez choroje na pco, tabletki antykoncepcyjne nie zlikwiduja owlosienia tylko spowoduja ze nie bedzie ich wiecej roslo tak powiedzial mi ginekolog ja bralam rozne tabl.od 18 roku zycia przez 4 lata np;cilest.anteovin,regulon,novonette konczac na diane-35 ktore spowodowalo u mnie zapalenie zyli od tego czasu mam problemy z zylakami,wtedy wlasnie lekarz powiedzial mi ze tabl.nie zlikwiduja wlosow a ja glupia wierzylam ze sie pozbede wlosow dzieki tabl. moim zdaniem Diane-35 powinno byc wycofane ze sprzedarzy ,one maja w sobie tyle hormonu ze to moze tylko zaszkodzic a nie pomoc w ogole leczenie tablet. to jest tylko odsuniecie w czasie prawidlowego leczenia,ja po odstawieniu tabl. przez 1,5 roku nie mialam okresu,wymusilam na lekarzu zeby mi dal skierowanie do endokrynologa,tym sposobem znalazlam sie w Poznaniu na Polnej,gdzie zrobiono mo dokladne badanie hormonow i ordynatorka dr.Warenik-Szymkiewicz od razu zakwalifikowala mnie do operacji ale od razu mi powiedziala ze ona pomaga ale nie wszystkim w kazdym razie nie zaszkodzi wiec sie zdecydowalam, zrobili mi klinowa resekcje jajnikow ze po prostu wycieli mi po cwiartce kazdego jajnika,przez co obnizy mi sie poziom hormonow, jestem 8 miesiecy po operacji i jestem zadowolana misiaczka wrocila ale mam dlugie cykle i przez pare miesiecy mam brac Duphaston z progesteronem od 16 do 25 dnia cyklu,jesli tego nie bede brac to wszystko znowu mi sie rozreguluje.wiec na razie jestem pozytywnej mysli,schudlam,zmniejszylo sie owlosienie troche potrwa zanim znowu wszystko wroci do normy i daja mi nadzieje na normalne zajscie w ciaze.prowadzi mnie dr.Blazej Meczekalski.Wiec dziewczyny nie faszerujcie sie tabl. antykoncepcyjnymi.nawet jesli lekarz bedzie je zachwalac,firmy farmaceutyczne robia taka kase na pigolkach ze szok i ginekologom tez sie za ich przepisywanie cos skapnie dlatego kazda chorobe ginekologiczna u kobiet chcieliby leczyc pigolkami jak by to bylo lekarstwo na wszystko ale nikt o tym glosno nie mowi.w kazdej ulotce informacyjnej dolaczonej do pigolek jest dluga lista skutkow ubocznych ktore wcale nie sa tak sporadyczne jak oni tam pisza, a choroby tam wymienione celowo sa opisywane typowo medycznym nazewnictwem zeby zwykly czlowiek tego nie zrozumial i pomyslal, na pewno ta choroba (o bardzo dziwnej nazwie) mnie nie spotka, nad redagowaniem tych ulotek pracuje caly sztab psychologow zeby nikt sie ich nie przestraszyl i wierzyl w ich cudowne dzialanie a jesli chodzi o regulacje cyklu to jest on regularny puki je bierzesz a po odstawieniu wszystko wraca do stanu poprzedniego albo jeszcze gozej jak u mnie,w ogole to jest krwawienie z odstawienia hormonu, zauwazcie oni nie uzywaja okreslenia miesiaczka.tym sposobem chcesz je brac ciagle likwidujac objawy choroby a nie jej przyczyne a oni zbijaja kase. Ja teraz jestem w Angli jako au-perka i tutaj pco tez jest bardzo czestym problemem a w gazetach jest na ten temat bardzo duzo artykulow i wszedzie polecaja operacje, laparoskopowe usuniecie tych torbieli lub wyciecie czesci jajnika jesli ktos ma ich nie prawidlowy rozmiar.Wiec wychodzi na to ze w Poznaniu lecza nowoczesnymi sposobami uznanymi na zachodzie. pozdrawiam Aga(25 lat)

Autor: Beata  09.07.2006 zgłoś

Witam Wszystkich! Może koleżanka z góry ma racje.Rzeczywiście na ulotkach tabletek antykoncepcyjnych jest mnóstwo przeciwwskazań i efektów niepożądanych.Ja przez ponad 1 rok nie miałam miesiączki.Lecze się 3 miesiąc,jak już wcześniej pisałam ANDROCUREM I DIANE 35.Właśnie wczoraj dostałam okres i jestem szczęśliwa ,bo już bałam się że moje jajniki po tak długim okresie nie miesiączkowania całkowicie sie od tego "odzwyczaja.Zbędnego owłosienia tak bardzo dużego na szczęście nie mam.Zreszta nie przeszkadza ono ani mnie ani mojemu narzeczonemu.Poza tym mozna je usuwać.Dziwi mnie jedna rzecz.U jakiego lekarza się leczyłas? U internisty? Czy ginekologa? Zamiast faszerować sie lekami trzeba było od razu iść do endokrynologa.To on zajmuje sie leczeniem hormonów.Ja od razu poszłam do endokrynologa.Pierwsze,co zrobiła moja pani doktor to skierowanie na badania hormonalne.Moim zdaniem od tego powinno się zaczynać leczenie PCO..To jest podstawa.Trzeba wiedzieć jakich horomnów ma się za dużo dopiero wtedy można podjąć jakiekolwiek leczenie.Idostosować leki.Ja cały czas wierzę,że uda mi się chociaż częściowo wyleczyć.Pozdrawiwm Wszystkich.Nie poddawajcie się tak łatwo.Trzeba walczyć o swoje zdrowie i przyszłość. :) Beata z Wawy.

Autor: Beata  09.07.2006 zgłoś

DO ELKI Badanie testosteronu to nic strasznego.Pobiorą Ci tylko krew i z niej zrobią badania.Musza zobaczyć jaki masz poziom tego męskiego hormonu.I pewnie od tego będzie zależało leczenie.Badania trwaja tyle co pobranie krwi.Ja na wynik czekałam około 4 dni.Robiłam je prywatnie bo moja lekarka powiedziała ze nie finansuje NFZ tych badań.Nie ma sie czym martwić.Pozdrawiam.

Autor: Elka  09.07.2006 zgłoś

Witam wszystkie dziewczyny.Dzieki Beatko za odp.Mialam juz robione badanie krwi i wyszlo mi duze podwyzszenie meskiego hormonu i musze isc do kliniki,chcialam sie dowiedziec jak w tej klinice beda wygladaly badania.Lekarze musza ustalic co produkuje ten testosteron,czy sa to jajniki czy nadnercza,nie wiem tez jak dlugo bede musialam byc w tej klinice.A jak Ty zrobilas juz te badania to jakie leczenie Ci zaproponoowano?Pozdrawiam

Autor: Monia  09.07.2006 zgłoś

Witam! w końcu i ja się przyłączę 1. NFZ finansuje te badania, tylko zależy czy lekarz ma ochotę je zlecić 2. nie mówcie bzdur o tych pigułkach anty - bo to jedyny nieciążowy sposób leczenia. Oszczędza jajniki - w przeciwnym razie rezerwa jajnikowa FSH w zastraszającym tempie się wyczerpuje. Konieczne jest branie pigułek, gdy nie chcesz mieć teraz dziecka, potem z odstawienia antyków może się pojawić spontaniczna owulacja. Mnie nie pomagają antyki na uregulowanie cykli, ale przynajmniej nie tworzy mi się 10 cyst w jednym cyklu (kilkumiesięcznym). Ściśle mówiąc na antykach jajniki są uśpione, nie ma owu i o to chodzi, by one się nie przemęczały i by nie okazało się, że w wieku 28 lat masz tak "stare" jajniki, jak 50 latka.

Autor: Beata  10.07.2006 zgłoś

Do Eli Witam! Ja robiłam te badania juz 3 miesiące temu.Miałam testosteron wysoki 5,7.A norma u kobiet jest do 3,0.Na szczęście spadł mi po 2 miesiącach leczenia do 2,1.Także nie jest tak żle.Miałam robione USG prywatnie.W każdym bądz razie w moim przypadku podwyższony poziom męskiego hormonu mam przez jajniki.A teraz lecze się ANDROCUREM I DIANE 35.Nie narzekam na leki bo dzieki nim mam miesiączke która dostałam po 1,5 roku nie miesiączkowania.Jedyną wadą tych leków jest to,że często mam zmiany nastrojów , płaczę i w ogóle wszystko mnie denerwuje i przygnębia.Lecze sie prywatnie.Bo do poradni endokrynologii i ginekologii mam termin dopiero na 28 lipca.Dlatego postanowiłam leczyć się prywatnie,chociaz to kosztowne.Ale zdrowie najważniejsze.:) Tak przynajmniej juz 3 miesiąc sie lecze.Jak juz wszystkiego się dowiesz i będziesz wiedziała jakie leki i leczenie Ci zaproponują to napisz proszę.Goraco pozdrawiam.Beata z Wawy :)

Autor: Beata  10.07.2006 zgłoś

Do Monii Witam! Tak na prawde to już sama nie wiem co jest dobre a co nie.To normalne że leki na jedną dobrze działają a na drugie nie.Nawet zwykłe proszki przeciwbólowe moga powodowac efekty niepożądane.Ja biorę to co przepisała mi moja doktórka.I szczerze nie mam zamiaru na razie tego zmieniać.Wierzę że ona wie co robi.Gorąco pozdrawiam.Beata z Wawy :))

Autor: Elka  10.07.2006 zgłoś

Ciesze sie Beatko ze leczenie Ci pomaga,ja mam termin na 21sierpnia,zobaczymy jakie leczenie mi zaproponuja,bo mam juz dosc brania tych tabletek antykoncepcyjnych.Odezwe sie napewno:):)Mam jeszcze jedno pytanie:chodzi o moje piersi a wlasciwie to ich brak,nie wiesz moze czy po tym leczeniu wreszcie mi cos urosnie?Naprawde nie przesadzam jestem plaska jak deska i chcialabym miec chociazby miseczke A,jak narazie to nie nosze nawet najmniejszego stanika bo nie mam go na co zalozyc,jest to dosc krepujace szczegolnie w szkole na wf:(:(nie wiem juz co mam robic.Pozdrawiam serdecznie:*

Autor: Beata  10.07.2006 zgłoś

Do Eli Kurcze niestety nie mam pojęcia czy Ci piersi urosną.Dlaczego masz dosyć brania tabletek anty...??? Pozdrawiam.Beata z Wawy :))

Autor: Monia  10.07.2006 zgłoś

do Beaty! witaj :) czy ja dobrze zrozumiałam, że teraz masz @ - ale to właśnie dzięki antykom ja nie byłam nigdy za antykami, ale nie wiedziałam tego, że ona w naszym przypadku są jedynym wyjściem (bo chronią oszczędzają jajeczka) - teraz to wiem, ale jest za póżno, bo mam już swoje lata niestety.

Autor: Beata  11.07.2006 zgłoś

Do Monii Witam! Tak dobrze zrozumiałaś.Bo chyba chodzi Ci o to ,że mam miesiaczke??? Jeżeli tak to dobrze zrozumiałaś.Pozdrawiam :))) :))

Autor: Elka  11.07.2006 zgłoś

Wiatm:)Na poczatku bralam diane-35 i strasznie po niej przytylam,na poczatku wazylam 49kg a po tabletkach 60kg przy wzroscie 170cm.Po odstawieniu schudlam ale nie do poprzedniej wagi,i znowu zaczely sie problemy z niereguralnymi miesiaczkami:(lekarka przepisala mi kolejne tabletki i po 1 opakowaniu mialam okres kilka miesiecy i znowu to samo.Teraz biore jasmin,w piatek ide do ginekologa i zobaczymy czy dalej bede je brala czy mam isc na te badania do kliniki,bo jak tak to nie moge 2 miesiace brac rzadnych lekow hormonalnych.Jak sie czegos dowiem w piatek to dam znac.A Ty musialas sie leczyc w klinice?Skad lekarze wiedza ze u Ciebie hormony meskie produkuja jajniki??Bo u mnie nie wiedza i wlasnie dlatego mam skierowanie do szpitala i nie wiem jakich badan sie mam spodziewac.Serdeczne dzieki za wszystko:)

Autor: Beata  12.07.2006 zgłoś

Cześć Elu,cześć Wszystkim! Ja leczę się prywatnie w prywatnej przychodni.Pewnie leczyłabym się w poradnii Endokrynologii i Ginekologii,ale termin wyznaczyli mi na 28 lipca.A dzwoniłam do nich już w marcu.Dlatego stwierdziłam,że już dłużej nie będę zwlekać bo i tak rok nic nie robiłam.Wydaje mi się (niestety nie jestem pewna) że to z badań hormonalnych,które miałam na początku,lekarka wie że to z jajników.Dlatego bo w tych wynikach było że poziom FSH chyba jest ok i że to napewno nie z tarczycy.Wstyd się przyznać ale tak do końca to sama nie wiem.Miałaś robione USG narzadów rodnych??? Ja miałam i tam wyszło że mam jajniki w pęcherzykach.Może i Tobie będą robić USG.W każdym bądż razie nie denerwuj się bardzo przed badaniami bo na pewno nic złego Ci nie zrobią , a przynajmniej będą wiedzieli jak Cię leczyć.Nerwy tylko pogarszają sprawe.Mam pytanko:z jakiego miasteczka jesteś???

Autor: Elka  12.07.2006 zgłoś

Wiatm:)Jestem z Katowic i tu mam skierowanie do kliniki,nie musze czekac dlugo na termin,tylko problem polega na tym ze nie moge brac tabletek i musze pozlozyc sie do kliniki w 1 fazie cyklu,ale bez tabletek to trudno mi uzgodnic kiedy bede mialam okres za 2 miesiace.Mialam juz robione usg i wszystko jest w porzadku,tylko ten testosteron mam pozdwyzszony i nie wiadomo dlaczego.Za 2 dni ide do ginekologa to sie wszystkiego dowiem co z tym szpitalem i z tymi tabletkami,jestem juz zmeczona ciaglym chodzeniem po lekarzach ale co zorbic.Dzieki Beatko

Autor: Beata  12.07.2006 zgłoś

Hej! Chciałam Ci jakoś pomóc :) Czyli nie masz w obrazie USG żadnych zmian na jajnikach??? Jak tak to dobrze.A jaki masz poziom testosteronu? Niestety jak się chcę być zdrowym to trzeba łazić po lekarzach :) Ja też juz się nałaziłam :) Mam nadzieje że wszystko będzie dobrze z Twoim zdrowiem i,że leczenie Ci pomoże no i ze sie odezwiesz jak już coś konkretnego będziesz wiedziała.Pozdrawiam.Beata z Wawy :))

Autor: Kira  12.07.2006 zgłoś

niedawno wyszłam ze szpitala - miałam operację usunięcia torbieli jajnika w rozpoznaniu przeczytałam:adnextumor sin,syndroma policystica ovarii dex proszę o wyjaśnienia. Jeszcze jedna sprawa po wstępnej rozmowie z lekarzem czeka mnie leczenie donazolem lub innym drogim lekiem - może ktoś brał te leki - czy faktycznie mają takie straszne działanie nieporządane?- pozdrawiam

Autor: Monia  12.07.2006 zgłoś

Witam wszystkich! do Elki, ja też się leczę w CSK - tzn, na razie nie można tego nazwać leczeniem, bo tylko mi raz pobrali krew a teraz mają mi pobrać drugi raz no i następna wizyta dopiero w grudniu Szybciej zwariuję i całkiem się zestarzeję zanim tam mnie w takim tempie wyleczą. Jak to się stało, że Tobie zaproponowali położenie na ich oddziale? Czy prywatnie się leczysz u któregoś z tamtejszych lekarzy? Albo powiedziałaś, że chcesz już mieć dziecko? do Beaty, chyba tam powyżej się przeliterkowałaś :) Napisałaś, żę poziom FSH masz okay i stąd lekarka wywnioskowała, że problemy u Ciebie nie pochodzą od tarczycy. To pewnie TSH masz dobre. Bo skoro masz w obrazie usg policystyczne jajniki, to należy się spodziewać, że FSH masz niestety podwyższone (choć oczywiście, możesz być szczęściarą i mieć je w normie - czego Ci życzę)

Autor: Beata  12.07.2006 zgłoś

Do Monii tak masz racje :) Pózniej spojrzałam na wyniki badań.Pomyliłam sie. :)

Autor: Elka  13.07.2006 zgłoś

Do Beaty Wiatm:)Tak Beatko jajniki mam w porzadku i na pewno to nie jest zespol policystycznych jajnikow.Testosteron mam podwyzszony tzn.norma jest od:0.06-0.82 a ja mam 1.02.Odezwe sie napewno jutro po wizycie u ginekologa.Pozdrawiam. Do Moni Chodzisz do ginekologa na ul.Kasprzaka?Bo ja tam sie lecze i na wizyte zazwyczaj czekan 2-3tyg.ale tylko z tego zwgledu ze jest to dobra lekarka i przyjmuje tylko 2 razy w tyg.To wlasnie tu dostalam skierowanie do kliniki endokrynologiczno-ginekologicznej na ligocie i tez moglam sie umowic w takim czasie jakim moge.Nie lecze sie prywatnie,a skierowanie dostalam ze wzgledu na pozwyzszony pozim testosteronu,nie mowilam ze chce miec dziecko bo mam dopiero 17 lat:):)Gdzie kazali ci czekac az do grudnia na badania?(tzn w jakiej przychodni??)

Autor: Monia  13.07.2006 zgłoś

Elu, ja mam do Katowic 60km. Normalnie do gina chodzę u siebie, sama nie wiem, po co... W Katowicach byłam dopiero 2 razy na wizycie, z której nic nie wyniknęło, ani żadnych leków mi nie przepisano. Zbadano jak na razie 4 hormony. A jutro jadę znowu na pobranie krwi na 5 hormonów. I właśnie tam w Katowicach za każdym razem zapisują na termin za pół roku. Tak napisałaś we wcześniejszym poście, że odniosłam wrażenie, że Ty już masz zaklepane miejsce na ich oddziele klinicznym, a teraz wychodzi, że to tylko takie przypuszczenie. Chociaż może akurat Tobie się to szybko uda osiągnąć :) Na kiedy jesteś zarejestrowana na pierwszą wizytę w Klinice?

Autor: Elka  14.07.2006 zgłoś

Do Moni:)Tak zgadza sie mam juz zaklepane miejsce w katowicach w klinice na 21sierpnia,beda mi robic rozne badania ktorych nie moga zrobc w normalnej przychodni,do kliniki ide na kilka dni a po zrobieniu badan ide do swojego ginekologa,i bede sie leczyla dalej na kasprzaka.Nie musialm czekac dlugo na miejsce w klinice po prostu od ginekologa mam skierowanie zadzwonilam i sma wybralam termin na koniec wakacji.Moze niech ginekolog da Ci skierowanie do innej przychodnia,ja badanie krwi robie na miejscu i nie musze czekac pol roku na nastepna wizyte.

Autor: Monia  15.07.2006 zgłoś

do Elki :) wiesz, szczerze mówiąc to jakoś u mnie wszystko wygląda inaczej i opornie i to już tyle lat!!! Najpierw udało mi się od mojego miejscowego gina dostać skierowanie do przychodi przyklinicznej. Zadzwoniłam tam w listopadzie '05i zapisałam się na 1 wizytę za 3 miesiące, tzn. na luty '06. Na tej wizycie dostałam skierowanie na 4 hormony, do zrobienia oczywiście u nich w Katowicach. Ponieważ nie byłam na początku cyklu (wiadomo jak wygląda regularność naszych cykli) musiałam tam jechać ponownie, co u mnie wypadło za kolejne 2 miesiące - w kwietniu '06 . Drugą wizytę miałam znowu po pół roku od pierwszej wizyty, w lipcu '06. Dostałam skierowanie na zrobienie w ich laboratorium następnych 5 hormonów. I tym razem byłam w 89 dniu cyklu, więc znowu nic z badań od razu. Miałam brać luteinę na wywołanie, ale mój organizm się sam opamiętał, zanim go doluteinizowałam i w 96 dniu cyklu dostałam @. Pojechałam do tego laboratorium i zrobiłam te badania - wyniki ok. 4 sierpnia '06. Więc czekam. I tylko jeżdżę tam i z powrotem do tych Katowic. A termin 3 wizyty mam wyznaczony dopiero na końcówkę listopada '06. Dlatego tak bardzo mnie dziwi jak Ty mogłaś to załątwić i to na telefon Leczyłaś się może prywatnie u Skałby, Madeja, albo innego lekarza z kliniki? Przecież fakt położenia w szpitalu klinicznym musi być zaproponowany przez ich lekarza, a nie pacjenta i to podczas rozmowy telefonicznej. Jestem maksymalnie zdziwiona - ale przypuszczam, że chyba czegoś nie zrozumiałam z Twoich postów, dlatego teraz się tak dziwię i dziwię ;) pozdrawiam PS. jak masz ochotę pogadać o csk, to zapraszam na gg 9339315 - możesz zostawić wiadomość, ja ją na pewno odczytam i odpiszę pa

Autor: Lilu  16.07.2006 zgłoś

Witam!Mam 26lat.Dopiero dwa miesiące temu dowiedziałam się że mam PCO.Szok!!!Od szesnastego roku czodzilam do ginekologów prywatnie i nieprywatnie i nikt nigdy nie stwierdził u mnie zespołu PCO.Wszystkie Wizyty kończyły się na Diane-35.Byłam po prostu zbywana:wizyta-recepta na Diane.Dziewczyny mając jakiekolwiek problemy z miesiączkami,nadmiernym owlsieniem czy otyłością nie marnujcie czasu na ginekologa!Od razu trzeba iśc do endokrynologa.Zaluje ze stracilam tyle czasu,tym bardziej, ze od paru lat staram sie zajsc w ciaze.Prawde mowiac jestem zalamana i trudno mi z tym sie pogodzic!Czy komus z PCO udalo sie zajsc w ciaze? Pozdrawiam!

Autor: Beata  17.07.2006 zgłoś

Do Lilu Cześć! Mam 20 lat.Co prawda nie jestem ani nie byłam w ciąży,ale chciałam Cię pocieszyć.Moja lekarka powiedziała mi że w ciążę da sie zajść.Opowiedziała mi historie dziewczyny,która miała ponad 9 poziom testosteronu,miała zarost na twarzy i plecach i wszędzie gdzie normalne zdrowe dziweczyny nie maja zarostu.A teraz,po 2 latach leczenia,wyszła za mąz i właśnie spodziewa się dziecka.Ja też bardzo chcę mieć dzieci.Czasami się boję,ale wierzę,że uda mi się.Mam nadzieję,że chociaż troche Ci pomogłam i że dodałam Ci otuchy.Gorąco pozdawiam.Głowa do góry :) Beata z Wawy

Autor: Kajo z Rogoźna  17.07.2006 zgłoś

Po przeczytaniu artukułu i opinii, chyba wreszcie zrozumiałm co mi dolega. Od około 1,5 roku (mam 22 lata) mam niezbyt regularne miesiączki,nie mam problemów z nadwagą (170 cm na 60 kg), ale troszkę za dużo włosków gdzie nie trzeba. W zeszłym roku brałam Lutienę na wyregulowanie, a dostaję okres co 27- 44 dni. Byłam też u endokrynologa z podejrzeniem powiększonej tarczycy ale stwierdził że pod tym kątem jest wszystko oki (TSH miałam w normie). Czeka mnie wizyta u mojej gin. ale tym razem mam do niej odpowiedni zestaw pytań (miałm dwukrotnie już robione usg dopochwowe i było niby wszystko oki). Zobaczymy co będzie dalej. Ale mimo wszystko staram się optymistycznie patrzeć w przyszłość. Pozdrawiam wszystkie walczące- dacie rade!!! Bo jak nie wy to kto? :-)

Autor: Lilu  18.07.2006 zgłoś

Do Beaty Dzięki !!!Cieszy mnie taka wiadomośc.Jednak zajście w ciążę jest możliwe!Bardzo pomogły mi Twoje słowa.Mi co prawda się nie udaje,ale będę się starac do skutku.Z jednej strony cieszę się że nie jestem sama z tym problemem ,jednak z drukiej strony bardzo Wam dziewczyny współczuję ,bo wiem co to znaczy miec PCO.Mieszkam w Suwałkach,w sierpniu mam kolejną wizytę u endokrynologa w Białymstoku.Zobaczę co wyniknie z kolejnej wizyty.Napiszę.Może dowiem się coś konkretniejszego o sposobie leczenia.Na razie robię wszystkie badania.Mój lekarz uparł się na USG piersi.Nie wiem dlaczego.Czy któraś z Was też musiała robic to badanie? Trzymajcie się dziewczyny!

Autor: Beata  19.07.2006 zgłoś

Do Lilu Witam! Wierze,że na pewno uda Ci sie zajść w ciąże.Trzymam za Ciebie kciuki! Ja nie musiałam robić USG piersi.Miałam tylko USG narządów rodnych.Odezwij się jak już będziesz wiedziała jak mają zamiar Cię leczyć.Będzie dobrze.Pozdrawiam.Beata z Wawy :))

Autor: Elka  19.07.2006 zgłoś

Do Moni:)zostawilam Ci Moniu wiadomosc na gg wiec jak masz czas to odp.Pozdrawaim wszystkich i zycze zeby ulozylo sie Wam tak jak mi:):)do uslyszenia

Autor: Jola  20.07.2006 zgłoś

witam dziewczyny! wczoraj sie dowiedzialam ze mam PCOS. teraz juz wiem dlaczego nie mialam miesiaczki od pazdziernika! dobrze ze juz wiem co ze mna jest. W tym wszystkim ciesze sie ze wedlug mojej lekarki leczenie jest dosc latwe i jest wiele mozliwosci, to dobrze bo w planach jest dziecko za rok! pozdrawiam wszystkich!

Autor: emeska  21.07.2006 zgłoś

Również choruję na PCO. Włocy wychodzą garściami. Nie nie pomaga, biorę Diane 35 ale jakoś nie pomagają, chodzę przygnębiona, smutna i w ogole.... Powiem jedno, nic nie pomaga

Autor: Grażyna  21.07.2006 zgłoś

Witam wszystkich! U mnie lekarz również stwierdził PCO po badaniach dotyczących stężenia hormonów stwierdzono u mnie podwyższoną prolaktynę. W związku z tym mam brać bromergon i glucophagon (nie wiem czy dobrze napisałam ten ostatni lek).

Autor: Grażyna  21.07.2006 zgłoś

Mam odnośnie tych tabletek pytanie? Czy pomogą mi one zajść w ciążę. Jestem dwa lata po ślubie i chcielibyśmy już mieć dziecko, ale to pco nam w tym przeszkadza.

Autor: lela  22.07.2006 zgłoś

Witajcie Mam PCOS, owlosienie na brzuchu itd...:( Leczono mnie Diana 35 jak mialam 16 lat!!!!!!!!!! od tamtej pory nie moge dojsc do siebie - rozstepy oraz przybylo jeszcze wiecej "wlosków". Mam prosbe prosze podajcie mi adres do dobrego lekarza w krakowie dziekuje pozdrawiam

Autor: agulec81  26.07.2006 zgłoś

Witam Wałśnie się dowiedziałam co dokładnie znaczy ta choroba bo lekarz oprócz podania mi tej skomplikowanej nazwy nie powiedział czym się ta choroba objawia i jestem przerażona. Dlatego mam prośbę do was dziweczyny napiszcie mi proszę jakiego typu lekarzy unikać, bo dużo piszecie konował, nieodpowiedni ale co to wogóle znaczy, na co powinnam byc wyczulona rozmiwając z lekarzem, co z tymi tabletkami DIANE 35? wiele z was pisze o jego skutkach ubocznych więc na jakie jeszce powiannam lakarstwa uważać, i wreszcie jak wygląda leczenie. Piszę to bo nie chcę popełnić waszych błędów i nie czuć się jak dziecko we mgle, dlatego choć nie podaje swojego meila to zrobię to teraz i proszę was o kontakt w tej sprawie, bo che się zmierzyć z tym problemem. pozdrawiam

Autor: aneta  26.07.2006 zgłoś

Mam PCOS .Problemy z jajnikami zaczely sie po urodzeniu pierwszego dziecka.Krwawienie nie ustawalo przez 3 mies wiec poszlam do lekarza on powiedzial wszytko jest ok.normalne po porodzie.Poszlam wiec do ginekologa on skierowal mnie na laparoskopie w trybie niemalze natychmiastowym.Po dwoch mies.znowu problem wrocil.Znowu mialam zabieg.Spokoj przez kilka mies.i przez rok nastepny.Nie bylo miesiaczki tabletki nie pomagaly.A od dluzszego czasu staralismy sie o dziecko.Bylam zalamana.Az w koncu trafilam na wspaniala pania ginekolog,przypisala mi "primolut"to lek na wywolanie miesiaczki .tak tez sie stalo dostalam miesiaczke wtedy zaczelam od pierwszego dnia zazywac"pergotime"te tabletki pomogly mi zajsc w ciaze,gdyz wspomagaja jajeczkowanie.Udalo sie!Po pieciu latach wreszcie zaszlam w ciaze a juz mielismy przygotowywac sie do in vitro.Mam teraz szescioletnia coreczke i dwu miesiecznego synka.Problem jednak znow powrocil bo torbiele na jajnikach sa znowu.Walka wciaz trwa i sie nie poddam.Musze odzyskac zdrowie ,figure sprzed lat.Pozbede sie owlosienia na twarzy,schudne i bede najszczesliwsza osoba na swiecie.I wy dziewczyny nie poddawajcie sie.Nie dajmy sie jajnikom.

Autor: ANETA  26.07.2006 zgłoś

Lilu,kochana Lilu ,nie martw sie wszytko bedzie ok.Napewno uda Ci sie zajsc w ciaze mnie sie udalo w przeciagu dwoch miesiecy.Udalo sie ,bo trafilam wkoncu po tylu latach na dobrego lekarza .Lyknelam troche tabletek o ktorych pisalam wczesniej czyli popytaj o "primolut"i o "pergotime".Nie wiem czy sa te tabletki w Polsce,bo ja mieszkam za granica,ale jesli sa to naprawde dzialaja .Moje dwie kolezanki mialy ten sam problem i zaszly w ciaze no i ja tez,wlasnie dzieki tym tabletkom.Zycze Ci powodzenia.

Autor: Monia  26.07.2006 zgłoś

ale PCOS nie jest spowodowany wyłącznie przez jajniki, dochodzą także nadnercza i przysadka - zatem co jednej (czy trzem) pomogło, nie oznacza, że jest dobrą drogą dla wszystkich. Z Twej, Aneto, wypowiedzi bije opytmizm, bo Tobie się udało i to 2-krotnie. Nie każdy ma tyle szczęścia, osobiście znam osoby, które starają się o dziecko przez ponad 6 lat i mimo tabletek niestety nic z tego nie wychodzi. Ale faktem, jest że leczyć się trzeba, bo innej drogi nie ma Anetko, gratuluje bobasów, no a Twa rada o tych tabletkach jest bardzo cenna - nie słyszałam o takich nazwach, ale być może u nas one istnieją pod inną nazwą handlową

Autor: Sophie  30.07.2006 zgłoś

Ma ktos doswiadczenia z Yasmin? Diane 35 odradzam. Jest to silne lekarstwo, bralam je przez 4 lata. Nie utylam wprawdzie wiele, ale pojawila sie skorka pomaranczowa + rozstepy (sporo!). Poza tym cierpialam na chustawki nastrojow. Potem probowalam jeszcze szczescie z Minuletem, Jeanine (nienajgorzej), a od nastepnego cyklu lekarz zapisal mi Yasmin. Nie narzekam na nadmierne owlosienie, ani na nadwage (58 kg przy 166 cm) mam "tylko" strasznie bolace piersi i super nieregularny okres. Na bolace piersi biore albo olej z nasion wiesiolka albo castagnus, pomagaja, na nieregularne miesiaczki - tabletki antykoncepcyjne. Da sie z tym zyc, zobaczymy jak pojdzie przy planowaniu dzieci. Juz jednak rozmawialam z lekarzem i najprawdopodobniej czeka mnie laperoskopia. Lecze sie w Poznaniu prywatnie u wymienionej lekarki z Polnej, jestem zadowolona i czuje sie pewnie w jej rekach. Trudno dostac termin (2-3 m-ce wczesniej), ale jak sie cos dzieje, zawsze mozna dzwonic. Ceny "z kapelusza" - co wizyte inaczej, nie placilam jednak wiecej niz 150 zl. Pozdrawiam

Autor: Lilu  30.07.2006 zgłoś

Do Anety! Dzięki za te słowa.Nabieram coraz więcej wiary w to ,że nam się uda.Staram się zajśc w ciążę już od trzech lat,tak że mam powody by się martwic.Jednak skoro Tobie się udało, z czego bardzo się cieszę ,to i ja jestem dobrej myśli.Nie słyszałam o tych lekach ,ale zapytam mojego lekarza.Na razie biore znowu Diane po której czuje sie dobrze.Tylko że ona reguluje tylko okres,bo owlosienia nie zmniejsza, a mam je spore.Przez dwa lata gdy nie brałam zadnych leków sprawa wręcz się pogorszyła.Ale nie dam się tym moim jajnikom:-) Pozdrawiam sardecznie!!!Dzięki za wsparcie!

Autor: monikaK  03.08.2006 zgłoś

Mam ogromną prośbę do koleżanki zalogowanej jako MorganLeFay (w dniu 24.05.06) próbuję się z Panią skontaktować podała Pani nr gg ale jest ustawiona blokada na obce nr mam cichą nadziję że Pani tu jeszcze zajrzy bo chciałam się czegoś więcej dowiedzieć o tej klinice w Katowicach i w ogóle wymienic doświadczenia na temat PCOS

Autor: aneta  03.08.2006 zgłoś

Lilu,primolut o ktorym pisałam wystepuje w Polsce pod nazwą Klomifen.Możesz spytac lekarza o dokladne działanie leku i czy akurat dla Ciebie byłby odpowiedni.Ja pisałam o swoim problemie,dla mnie pomogł.Każda z nas jest inna ,wiadomo.Jednak,wiem po sobie ,ze jak ktoś chce mieć dziecko zrobi wszytko co sie da.Fakt,że zaglądamy na tą strone,świadczy o naszej checi walki z chorobą.I z całego serducha życze wszytkim dziewczynom wytrwania i wiary,że zostaną mamusiami.Ja tez jadłam Diane przez jakis czas ,ale nic nie zdziałalo.Innym może pomogło.Mnie jedynie urosły wasy od rożnych specyfików.Dopiero Klomifen pomógł.Miałam wykupione trzy opakowania po jednym sie udało .Pozostałe dwa oddałam koleżane,dla niej lekarz też je zalecił,ona nie ma PCOS,ale ma problem z jajsciem w ciaze.Dla niej niestety sie nie udalo .Ale i ja i ona wierzymy,ze będzie bobo,predzej czy pozniej.Trzymaj się.Pozdrawiam serdecznie.

Autor: anulka  04.08.2006 zgłoś

dziewczyny piszą żeby nie faszerować sie hormonami. W każdym artykule o pcos jest napisane przez uczonych zeby leczyć tą chorobę bo nieleczona prowadzi do innych chorób jak np cukrzyca, miażdżyca, rak jajnika.

Autor: anka24  04.08.2006 zgłoś

Co za wspaniały artykuł!!!!....i komentarze. Mam 24 lata, od sześciu brałam hormony. Nagle po odstawieniu już trzy kolejne miesiące mam okres:). Czekam na wyniki badań.....Czy ktoś zna dobrego lekarza w Warszawie?????? Nie polecam Polikliniki MSWIA, pani doktor endokrynolog nie chciała mi nawet zrobić USG, od razu chciała mi przepisać tabletki bez jakichkolwiek badań!!!!! Teraz leczę się prywatnie.....masakra, ale co poradzić. Nie mam też pewności czy ta ginekolog się zna na rzeczy. Byłam już u kilku i każdy co innego mówi. Jak to możliwe, że chorobę, którą ma co 10 kobieta zna tak niewielu lekarzy!!!!!??????????Dzięki za wszystkie opinie, dobrze jest się dowiedzieć czegoś nowego o własnej chorobie.Pozdrawiam

Autor: Karolina  08.08.2006 zgłoś

Witam Dzisiaj dowiedziałam się, że mam policystyczny prawy jajnik.Lewy niby funkcjonuje normalnie i podobno miewam owulacje.Prawidłowej diagnozy doczekałam się po 10 latach.Pierwszą miesiączkę dostałam w wieku 15 lat i potem częściej jej nie miałam niż miałam.I to był mój jedyny problem.Żadnego nadniernego owłosienia, kłopotów z masą ciała, czy trądzikiem.Z czasem zaczęlam stosować antkoncepcję.Brałam Mercilon, Cilest i Jeanine.Żadne z tych tabletek nie powodowały u mnie jakichkolwiek skutków ubocznych.Problem zaczął się kiedy je odstawiłam np. na pół roku.Zaczęły mi wypadać włosy.Domyśliłam się, że mój organizm nie produkuje któregoś z hormonów, albo czegoś mam za dużo.Dzisiaj miałam USG.W lewym jajniku normalnie do owulacji dojrzewa pęcherzyk.Ale miesiączki bez tabletek miałam co 40 dni i więcej.Oba jajniki mam dwa razy większe niż wskazywałaby norma.Moja Pani doktor powiedziała, że w moim przypadku wcale nie muszę mieć problemów z zajściem w ciążę bo nie mam pełnoobjawowego PCO.Kazała mi nadal stosować tabletki antykoncepcyjne i biorę Jeanine.Zapisała mi Diane 35, ale po tym , co przeczytałam na temat tych tabletek, nie odważę sie ich wziąć.Zresztą Jeanine najwyraźniej mi pomagają.Włosy OK, przy 170 cm wzrostu ważę 58 kg, a bywa, że mniej, żadnego dodatkowego owłosienia...Cóż mi pozostało?Muszę mieć nadzieję, jak wszystkie inne kobiety z PCO, że będzie dobrze i dziecko też będę mogła mieć. Jeszcze do wczoraj nie chciałam słyszeć o dzieciach, ale nagle zrozumiałam, że mogę ich wcale nie mieć i wszystko mi się przewartościowało.Mam 25 lat zacznam studia podyplomowe, więc narazie dziecko nie byłoby wskazane..., ale kto wie??? Serdecznie pozdrawiam i życzę Wam wszystkim Kobitki dużo zdowia i powodzenia w walce z PCO.

Autor: Anula  15.08.2006 zgłoś

DO AGI< KTÓRA PPISZE O TABLETKACH ANTYKONCEPCYJNYCH Wiesz, Aga, ja tez leczę sie na Polnej i co mnie bardzo ciekawi to to, że moja lekarka z kolei twierdzi, że resekcja klinowa jajnika jest totalnie przestarzałą metodą leczenia PCO i na zachodzie nikt już tego nie stosuje....A co dp Pani prof. Warenik, bez urazy, ale mam wrażenie ze baba zatrzymała sie gdzieś w latach 70"tych...

Autor: kromka  16.08.2006 zgłoś

Mam 21 lat nie dawno poszłam do ginekologa, ponieważ miałam nieregularne cykle i już od wielu lat borykam sie z trądzikiem (to jest moja zmora!!)Dostałam skierowanie na USG, pani ginekolog która robila je i opisywała wynik nie powiedziała mi kompletnie nic, że coś nie tak jest!Poszłam z wynikami do mojej gineklog (zadowolona że nic nie wykryto na USG) a ona mi przysadziła o jajnikach policystycznych o tym że mogę nie mieć dzieci...to byl szok normalnie!!Stwierdziła że zakończymy na tym etapie leczenie , bo jak będę chciała mieć dzieci to zajmom sie tym specjaliści!A ja co....pierwszy raz o takim czymś słyszalam, zatkalo mine w gabinecie, bo nawet nie wiedziałam o co zapytać!Ginekolog stwierdziła że może mnie jeszcze skierować na badania hormonów i takie tam ale po co skoro wiemy co mi jest....no jasne po co....Na pocieszenie opowiedziała mi o swoich koleżankach, które też miały zesół policystycznych jajników i pozachodziły w ciąże. Bo najbardziej boje się tego że nie zajdę nigdy w ciążę!!!Ale co mnie obchodzą jej koleżanki, jako młoda i nieświadoma dziewczyna zostałam potraktowana jak ******!!!

Autor: Monika W.  16.08.2006 zgłoś

Diagnozę o PCOS dostałam po 8 latach leczenia, a objawiało się to u mnie brakiem miesiączek. Może myliło lekarzy ( a miałam ich wielu ), że w wieku 21 lat (teraz 26) zaszłam w ciążę i bez problemów doniosłam i urodziłam zdrowe dziecko. A może po prostu się na tym nie znali. W ciążę zaszłam po 6 miesięcznej kuracji hormonalnej (hormonalna terapia zastępcza), nieplanowo tzw. wpadka. Po prostu po 5 miesiącach od odstawienia leku dostałam naturalnie miesiączkę i stało się. Wracając do postawionej diagnozy, od razu zaczęłam szukać jakichkolwiek informacji. Znalazłam opracowanie o badaniach wykonanych w USA. Otóż znaczną poprawę uzyskano u kobiet stosując dietę niskowęglowodanową. Więc mając pojęcie o dietach i składnikach odżywczych w pożywieniu, przeszłam na dietę optymalną (dr Kwaśniewskiego). Od tego czasu mam regularne miesiączki, schudłam bez głodowania 5 kg. Muszę dodać, że jak chyba większość z PCOS miałam problem z wagą i ze schudnięciem. I nie miewałam wogle miesiączek, tylko po braniu hormonów. Dietę niskowęglowodanową stosuję od 05.2006. Może krótko by stwierdzić czy to rzeczywiście pomoże na stałe. Aktualnie stosuję dietę niskowęglowodanową, ale nie jest ona aż tak bardzo tłuszczowa jak dr Kwaśniewskiego. Jem troche więcej białka i węglowodanów. Ale żadnych słodyczy, ziemiaków, chleba, makaronów, ryżu itp. Podobno dieta oparta o indeks glikochemiczny może zadziałać. Jest to bardziej dieta niskocukrowa. Ale zasada działania tych diet jest ta sama: nie dopuszczają do gwałtownego wzrostu insuliny we krwi. A jeszcze dla tych co nie wyobrażają sobie życia bez chleba, cukru itp. Ja też tak sądziłam. A teraz spokojnie moge przejść obok cukierni : ) Pozdrawiam

Autor: Agnieszka  17.08.2006 zgłoś

Witam wszystkie dziewczyny! Pierwszy raz zajżałam na forum i przeczytałam wszystkie opinie bardzo uważnie.Mam 23 lata i PCO.Jestem szczupła,nie mam zbędnego owłosienia,problemy z cerą niewielkie,tzn.parę wyprysków.Leczyłam się już u kilku lekarzy państwowo,ale niestety żaden z nich nie potraktował mnie poważnie,przyjmuję jedynie Diane35.PCO stwirdzone mam jedynie na podstawie badania USG,które wykazało wiele pęcherzyków na jajnikach.Postanowiłam wybrać się wreszcie do lekarza prywatnie,może on się bardziej przyłoży do leczenia.Panicznie się boję,że nie będę mogła zajść w ciążę,a tego bym nie przeżyła.Bardzo chcę mieć dziecko,na szczęście lekarze nie wykluczają tego,że kobieta z PCO może zajść w ciążę i tej nadziei się trzymam.Chociaż czasem mam strasznego doła i chce mi się płakać gdy pomyślę,że nie uda mi się zostać mamą.Ufam jednak,że leczenie przyniesie pożądany efekt.Bo nie ma wątpliwości-leczyć się trzeba.

Autor: kromka  17.08.2006 zgłoś

Ja po wizycie u "panstwowego" ginekologa załamałam się totalnie. Pani doktor zleciła mi badanie USG i stwierdziła, że mam PCO!!Też rozpaczałam, że nie będę mogła zajść w ciążę...ryczałam jak bóbr!!Dziś poszłam do prywatnego ginekologa, pokazałam wyniki USG i powtórzyłam to co mi poprzedni lekarz mówił.......roześmiał się i powiedział że takich bzdur nie skomentuje!Zrobił mi jeszcze raz USG, przepisal jakieś tabletki na uregulowanie okresu (bo miałam nie regularne). Mówił, że każda kobieta ma pęcherze na jajnikach (mniej lub więcej) i dlatego nie musi to odrazu oznaczać PCO, ja akurat mam ich tam trochę. Podniósł mnie na duchu, żartował i wogóle, byłam wyluzowana w jak nigdy gabinecie. A ja chodziłam, ryczałam, że w ciąże nie zajdę, nerwów tyle zjadłam.......tak to już jest w naszym pięknym pop***** kraju, żeby się tobą zajęli porządnie i chcąc sie czegoś konkretnego dowiedzieć musisz z własnej kieszeni wyłożyć bo państwowi lekarze to SZMIRY i KONOWAŁY!! (napewno są wyjątki ale w moim mieście nie ma porządnego "państwowego" ginekologa)

Autor: karola  23.08.2006 zgłoś

podziwiam wszystkie te dziewczyny o pozytywnym nastawieniu do sprawy, sama leczyłam się na brak miesiączki(a póżniej i na PCO) 14 lat , i wiecie co mam wszyskiego dosyć , traktowania jak królik doświadczalny odsyłana od lekarza do lekarza zapewniania w młodym wieku ze jak bede chciała mieć dziecko to wystarczy zmienić leki i już , (ewidentna bzdura), nikt nigdy nie powiadomił mnie ze to jest nieuleczalne przynajmniej na dzień dzisiejszy, nasi lekarze to konowały którzy dopiero poznaja tą chorobę i na nas trenują bez wiekszych skutków, a czas leci bo oczywiście wszystkie badania i wizyty przeciągają sie w czasie, a jeszcze dobijają nas wmawianiem nam i doprowadzaniem do depresyjnej histeri i załamania psychicznego, że te tabletki nie tuczą nas, w swoim doświadczeniu spotkałam 1-2 lekarzy którzy uczciwie wreszcie przedstawili mi sprawe o wiedzy na ten temat naszej służby zdrowia i nie ukrywali ze PCO to właściwie beznadziejna sprawa a tym którym sie w jakiś sposób udało zaciążować to właściewie przypadek zaskakujący nawet dla lekarzy, bo pewności nie ma w stosunku do innych pacjentek skoro kazda z nas jest inna, zastanawiam sie tylko jak przez tak długi okres nie zwariowałam z tym wszyskim, a zwłaszcza ze świadomością beznadziejności sprawy. naprawde jestem pełna podziwu dla nas wszystkich które przechodzimy przez to wszystko, za jakie grzechy musimy tyle cierpiec psychicznie i fizycznie, bez swiadomości że nam ktoś naprawdę pomoże, może któraś z was powie że przemawia przeze mnie gorycz pewnie tak , ale mam naprawde wszystkiego doś , nie mam siły by dalej sie starac jesli zawsze wszysko idzie pod góre, mam wrazenie ze z upływem czasu coraz częściej dopada mnie przygnębienie i żal do życia ze jestem niepełnosprawną kobieta, kiedy społeczeństwo w którym sie żyje nas jeszcze dobija , bo niestety tak nas spostrzegają , okropnie brzmi "niepłodne" "bezpłodne" a czy to nasza wina??????????? jeśli któraś z was ma ochotę sie do mnie odezwać i podzielić doświadczeniem i uwagami podam swój adres ,karolaszyb@o2.pl jestem z poznania pozdrawiam karola

Autor: Monia  24.08.2006 zgłoś

karola pisze do Ciebie na maila, bo staż "nie-leczenia" mamy podobny

Autor: kromka  24.08.2006 zgłoś

A wiecie co??......teraz to ja już sama nie iwem co się ze mną dzieje po tych wizytach u ginekologów:( Chociaż po zmianie gina dopiero on wykluczyl PCO, ale psychicznie dalej się czuję okropnie, nie chce mi się wychodzić z domu i spotykać z ludźmi! Nie iwem może to wina tabletek, które teraz biore... no właśnie może któraś z was brała kiedyś ORGAMETRIL?? ja już mam serdecznie dość tych wszystkich pigułek bo troche ich już brałam, dziwie się że moja wątroba nie zaczęła strajkować. Pozdrowienia dla wszystkich kobitek... trzymajcie się i nie poddawajcie się nawet na chwile!!!!

Autor: asia  24.08.2006 zgłoś

właśnie wczoraj się dowiedziałam,że mam pcos.jakoś dziwnie oszczędnie zostało mi wytłumaczone o co chodzi...no,ale przynajmniej mam już teraz jasność...miło,że istnieją takie strony jak ta.wszystko jest uczciwie wytłumaczone...pozdrawiam .będzie dobrze.ja w każdym razie nie czuję się skazana.

Autor: Monia  25.08.2006 zgłoś

do kromki :) ja brałam m.in. Orgametril i czułam isę po nim zupełnie normalnie, ani lepiej, ani gorzej

Autor: kromka  25.08.2006 zgłoś

Dzięki MONIA za informacje!! Boje się trochę bo poprzednio brałam Diane 35 (również ze względu na dokuczający trądzik) i było ok, okres miałam regularny i zeszły nawet pryszcze:) Ale wystarczyło odstawienie na 2 miesiące żeby wszystko wróciło spowrotem:( Kolejny mój ginekolog przepisał mi własnie Orgametril, słyszałam opinię pewnej dziewczyny o tych tabletkach że wysypało ją po nich..... boję się bo mam już dość użerania się z syfami!!! Buziaki dla wszystkich;)

Autor: Monika  26.08.2006 zgłoś

mój ginekolog na temat diane35 powiedział tak że jest to bardzo stary lek ma 30 lat - są nowe zamienniki i że diane może brać ktoś z mocną wątrobą

Autor: Monika  26.08.2006 zgłoś

mam pytanko czy ktoś wie może co oznacza Erosio uteri II Kolpitis

Autor: Aga  27.08.2006 zgłoś

Witajcie!Ja tez mam PCOS dowiedziałam sie o tym rok temu przeżyłam szok.Odwiedziłam kilku lekarzy(konowałów) i każdy mówił to samo.Aż wreszcie trafiłam do doktor zajmującą sie homeopatią. Babka jest super.Przepisała leki z ktorych jestem zadowolona. Polecam odwiedzic takiego lekarza.Mimo tego że ludzie w to nie wierzą. Miesiączka uregulowała mi się, obecnie zarzywam leki na wywołanie jajeczkowania i widac efekty. Plus tych lekow nie ma skutkow ubocznych i tycia.

Autor: Marzena  28.08.2006 zgłoś

Choruję na PCO (zespół policystycznych jajników). Mam wszystkie objawy: otyłość, nadmierne owłosienie, tradzik, nieregularne miesiączki - a na jajnikach (wykazało to badanie USG) liczne, torbielowate pęcherzyki. Jestem załamana, od kiedy dowiedziałam ze mogę nie mieć dzieci po prostu nie chce mi się żyć, nie widzę już sensu. Wpadłam w jakąś cholerną depresję i nie mogę z niej wyjść. Mając 15 lat - lekarz (Poznań, ul. Polna) przepisał mi duphaston - przytyłam 21 kg! Przez 1.5 miesiąca. Odstawiłam od razu lekki (bo kiedy zadzwoniłam z obawami że tyję usłyszałam "to nie mozliwe, bierz dalej tabletki"). Ale kilogramy pozostały. Ostatnio trafiłam do lekarza w Wolsztynie. Przepisał mi Metafformax, kazał "zredukować wagę". Ale co to znaczy zredukować wagę? Moze ktoś by mi powiedział co jejść, a czego nie...? Wiele razy katowałam się dietami, schudłam co najwyżej 3-5 kg. A przy mojej wadze (105 kg) to kropla w morzu. :( Nie wiem też czy Metafformax jest odpowiednim lekiem. Tak bardzo pragniemy z mężem dziecka. Co zrobić? Dlaczego nie którzy mogą mieć po kilkanaścioro dzici, a ja... ani jednego!!! Tak bardzo pragnę tej maleńkiej istotki :(

Autor: kromka  28.08.2006 zgłoś

No tak......ja wiedziałam że tak będzie:( Gin przepisał mi Orgametril i syfy znowu się pokazały, kurcze wiem że to przez te tabletki bo za nim je zaczęłam brać to w miarę panowałam nad trądzikiem. Zaczynam z lekka się wkurzać ale pewnie przejdę się znowu do szanownego pana gina (znowu 5o zeta w plecy pójdzie) i poradze mu żeby się zajął mną jak należy bo przecież coś chyba jest nie tak z hormonami że tak mnie obsypuje. Już nie mam siły na zmianę gina bo każdy lepszy od drugiego....obiecują że wszystko będzie ok a to guwno prawda!!!

Autor: Sophie  28.08.2006 zgłoś

Hej, Dziewczyny! Kurcze, czytam Wasze komentarze i az ciarki mnie przechodza! Sama mam zespol, ale chyba jakas lajtowa forme - ani nie mam nadwagi, ani zbednego owlosienia, ani problemow z cera. Od "zawsze" mam nieregularne miesiaczki, stad bralam wiele roznych lekarstw - duphaston, verospiron, dexamethason, bromergon, potem antykoncepcyjne - diane, minulet, jeanine, ostatnio jasmin. W trakcie przerwy w tabletkach mam normalnie miesiaczke i nawet jajeczkowanie. Mam tez mastopatie (bolace piersi) i z tego powodu biore glownie olej z nasion wiesiolka lub masthodynon n. Mam duze szanse na urodzenia dziecka i nie wiem czy to kwestia tego, ze dosc wczesnie wykryto u mnie chorobe i wczesnie zaczelam sie leczyc (15-16 lat), czy tez dlatego, ze w ogole przebiega ona u mnie spokojnie. Mysle jednak pozytywnie i nie za bardzo sie martwie. Dbam o regularne przyjmowanie lekarstw i wizyty u lekarza, zdrowy tryb zycia itd. Wiecej chyba nie moge zrobic. Dziewczyny, trzymam za Was kciuki! Nie martwcie sie! Troche wiary!!!!

Autor: Beata  29.08.2006 zgłoś

Witam! Jak czytam wasze komentarze to po prostu juz sama nic nie wiem.Do tej pory wydawalo mi sie ze jest ze mna lepiej.Mam miesiaczke,jest ok.Nie wiem co mam myslec.Nie narzekam na leki.Nie mam problemu z cera,owlosienia tez tak duzego nie posiadam,a jezeli chodzi o wage to zawsze bylam lekko okragla.Nawet gdy nie chorowalam.A odkad sie lecze i mam miesiaczke schudlam 6 kg.Dziwne.Bo biore Diane 35, a wiekszosc z Was pisze, ze po tych prochach przytyla.No moze ja mam "szczescie".Ha ha.Mimo wszystko obiecalam sobie,ze bede walczyc o swoje zdrowie.Wszystkimi metodami :) .Nie poddam sie!!! I mam zamiar dotrzymac slowa.Osobiscie wychodze z takiego zalozenie,ze TRZEBA walczyc i nie poddawac sie! Bo nikt za nas walczyl nie bedzie.Musimy,nawet jezeli mamy juz dosyc i wydaje sie ze nadzieji juz nie ma. Pamietajmy ,ze marzenia sie spelniaja!!! :)) Pozdrawiam.Trzymajcie sie cieplo i duuuuuuzo wiary.

Autor: kasia  30.08.2006 zgłoś

Witajcie ja również cierpię na pco.Leczyłam sie przez 4 lata.Llekarze leczyli mnie tak samo jak Was. Terapia hormonalna.Próba zajścia w ciążę i nic nie pomogło. Az w końcu przestałam chodzić po lekarzach odpuściłam sobie wszystko wyluzowałam sie .Naprawdę nie wiem jak to sie stało ze zaszłam w ciąze teraz mam 7 miesieczną córeczkę którą kocham ponad wszystko. wiec nie tracicie nadziei. Za rok znów z męzęm postaramy sie o dzidzie bo przy PCO wiek odgrywa ważną rolę. Mam pytanie do was . Nie mogę brac tabletek antykoncepcyjnych poniewaz miałam zapalenie żył. Czy któras z was ma podobny problem . Podaje swojego maila kasia_siergiej@poczta.onet.pl

Autor: ewwa  31.08.2006 zgłoś

Witajcie! Chyba też mam PCO. Kiedyś wsio było okej. Miesiączki były moze niezbyt regularne, ale przynajmniej napewno mialam owulację. W wieku 22,5 roku urodziłam pierwszą córkę- staraliśmy się o nią pół roku. Z drugą córką wpadliśmy w pierwszym cyklu po porodzie. Teraz mam 29 lat i coś się pochrzaniło w ciągu ostatnich dwóch lat. Przytyłam 15 kg! Cera zrobiła się bardziej tłusta i jajniki w badaniu USG są policystyczne. Okres pojawia się rzadko, owulacja również. Najpierw lekarz przepisał mi Cilest, ale koszmarnie się po nim czułam. Teraz dostalam receptę na Logest, ale nie wiem, czy brac. Tak bardzo chcialabym schudnąć... Ewwa z Wrocławia

Autor: penelope  01.09.2006 zgłoś

witajcie !Ja tez mam pco . Na początku żaden lekarz też nie umiał zdiagnozowac co mi dolega .Mając 27 lat zaczęłam starac się o dziecko. Chodziłam od jednego lekarza do drugiego i nikt nie umiał mi wytłumaczyć dlaczego nie mogę zajść w ciążę. Wreszcie trafiłam na Polną w Poznaniu i tam powiedziano mi co mi dolega. Na pierwszej wizycie zgodziłam się na operację. A było to w 2002 r.przeszłam operację resekcję klinową jajników lekarze mówili że po operacji wszystkie objawy pco znikną ale tak się nie stało .Miałam podwyższoną prolaktynę i lekarka zapisała mi lekarstwo o nazwie Parodel lub Bromergon .Jak zaczełam brac to lekarstwo to jeszcze większe owłosienie zaczęło mi rosnąć zaczełam tyc a przedewszystkim fatalnie się czułam po tym lekarstwie.Lekarze zapewniali że w ciągu 6 miesiecy od operacji zajdę w ciąże ale tak się nie stało. chodziłam jeszcze na usg aby wiedzieć kiedy występuje jajeczkowanie lecz jednak nie przynosiło to rezultatu. PO 9 miesiącach niepowodzeń przestalam sama brać lekarstwa i chodzić do lekarza i na usg.W rok od operaji zaszłam w ciążę urodziłam córkę na rocznicę slubu.Po porodzie wróciły wszystkie objawy nie moge schudnąć ani nie mam miesiączki chociaż już minęły dwa lata od porodu .Chciałabym mieć drugie dziecko ale nie wiem czy to jest jeszcze możliwe.pozdrowienia

Autor: kromka  01.09.2006 zgłoś

A ja dalej czuje sie do d*** z po tym orgametrilu, tzn. nie wpływa on jakoś na moją psychikę ale na cerę ogromnie!!!Nie chce mi się iść do gin bo nasamą myśl robi mi się już nie dobrze, pewnie znou zapisze mi coś innego i po sprawie. Mam już dość ciągłego brania nowych tabletek i zapwniania mnie że będę mogła mieć dzieci....może sobie też wszystko odpuszcze jak niektóre dziewczyny....może dam sobie na luz..... Pozdrowionka dla wszystkich!!!:)

Autor: Aga  01.09.2006 zgłoś

Ceść Dziewczyny! Ja również mam tą nieszczęsną dolegliwość PCOS. Staram się o dzidziusia od 4 lat i bez rezultatu ( mam 26 lat). Chyba zdecyduję się na zapłodnienie IN VITRO. Nie mam juz nerwów do odwiedzania lekarzy, przyjmowania tabletek i zastrzyków. Ale nie poddam się! Pozdrawiam Aga

Autor: basia  02.09.2006 zgłoś

mam 26 lat tez mam pco lecze sie odkad tlko pamieta .Byłam w wielu lekarzy wszyscy w rezultacie przepisuja mi pigułki (logest) obecnie lecze sie u prof. Basty w krakowie ,czy któras z was sie u niego leczyła?? jacy sa dobrzy specjalisci w krakowie??

Autor: Monia  02.09.2006 zgłoś

do Agi pisałaś o wizycie u homeopaty - byłam u takiego lekarza już z 10 lat temu. Dostałąm Hormell S - po którym pojawił mi się okres i tak było przez pół roku aż. Jak na mnie to sukces... proszę napisz co tobie przepisano, że pojawiło się jajeczkowanie i uważam, że skoro już kogoś/coś zachwalacie, to podawajcie namiary, nazwy itp. rzeczy, bo przecież wszystkie tu sie borykamy z tym g..... pcos.

Autor: Lilu  02.09.2006 zgłoś

Hey!Jak juz pisałam ,też mam PCo,z tym że ja mam za duzo wlosków ,nieregularne okresy i nie moge zajśc w ciążę.Nie mam natomiast problemów z wagą ,co prawda mogłabym trochę schudnąc ,ale bez przesady!(172 cm. wzrostu i 67 kg. wagi)Każda z nas jednak ma inne objawy tej samej choroby i nie ma jednej recepty na to coś!!!Nie mogę zajśc w ciążę co jest najwiekszym problemem.na razie biorę dianę po której czuje się dobrze,a nawet schudłam bez specjalnych starań.Jednak ostatnio mam takiego doła ,że nie moge z niego wyjśc.Biorę nawet leki uspakajające, bo lekarz stwierdził że mam lekką depresję.Cały czas staram się myślec pozytywnie i wierzę że w końcu mi się uda,jednak jestem przerażona tym ,co te pco ze mną zrobiło!!!Trzymam za Was wszystkie dziewczyny kciuki!Nie dajcie się!

Autor: Monika W.  03.09.2006 zgłoś

Hej dziewczyny!!! Mam wrażenie, że same się użalacie same nad sobą. Przeczytałyście artykuł o zespole policystycznych jajników, ale nie wyciągacie wniosków. Przeczytajcie sobie o oporności insulinowej i jej wpływie na tą właśnie "dolegliwość". I same wypróbujcie na sobie, nic nie stracicie, a może zyskacie. Ja wypróbowałam, odżywiam się w związku z tym niskowęglowodanowo, co dało rezultat regularnych miesiączek, utrata wagi itp. Polecam książkę Kwaśniewskiego "Dieta Kwaśniewskiego", lub "Rewolucyjna dieta niskocukrowa" oparta na indeksie glikeemicznym - G. Brand-Miller. Pozdrawiam

Autor: ysa  04.09.2006 zgłoś

ja mam wszystkie z podanych wyzej przykladow i niejednego ginekologa juz w swoim zyciu odwiedzilam, a wizyty w takich gabinetach rozpoczelam juz 12 lat temu!!! zaden nie woadl do tej pory na pomysl ze to mogloby byc wlasnie pco!!! ale co sie dziwic, jak jedna szanowna pani doktor nauk medycznych specjalista poloznik, oswiadczyla mi ze z usunieciem nadzerki (moja mama miala raka szyjki macicy!!!) mozna poczekac do przejscia pierwszej ciazy, przy czym nigdy nie spytala czy ja w ogole chce rodzic!!!zrobila to dopiero moja obecna lekarz!!! nic dodac nic ujac !!! to sa lekarze!!! doilukolwiek by nie isc to kazdy na te same objawy wystawi inne rozpoznanie i zaleci odmiennne leczenie!!! ale co innego nam pozostaje jak nie zoufanie do konowalow!?!?

Autor: AGA  04.09.2006 zgłoś

DO MONIKI JA TEZ BIORE HORMEEL SN JUZ OD ROKU PRAWIE PO TYM LEKU MIESIACZKA UREGULOWAŁA SIĘ. NA WYWOŁANIE JAJECZKOWANIA PRZEPISANO MI LEK O NAZWIE OVARIUM SUIS-INJEEL ZALECENIA OD DR BIOENERGOTERAPEUTKI CO 3 DZIEN 1 AMPUŁKE DO KIELISZKA Z WODA, NATOMIAST OVARIUM SUIS-INJEEL FORTE ZALECENIA: 1 AMPUŁKE RAZ W TYGODNIU do kielisza z woda.JEDNO OPAKOWANIE WYSTARCZA NA 10 TYGODNI.te leki mozna kupic w Niemczech JEST TO LEK ORGANOPREPARAT JAJNIKA HOMEOPATYCZNY, nie jest to tak ,że jajeczkowanie wystapi w 100% .Jednak wolę to niż hormony. Pozdrawiam.

Autor: ilona  04.09.2006 zgłoś

Nigdy nie ufajcie lekarzom> Sorry za pomyłke. Nie ufajcie KONOWAŁOM

Autor: Ewwa  05.09.2006 zgłoś

No fajnie! Ale komu w takim razie powierzyc swoje zdrowie??

Autor: kromka  06.09.2006 zgłoś

Chce odwiedzić gabinet endokrynologa, może on podjmie jakieś kroki w odpowidnim kierunku bo jak narazie gin przepisuje mi tylko tabletki i mówi że wszystko jest dobrze....nie wierze ani trochę!!Nie zlecił żadnych badań a ja czuje że jest coś nie tak z moimi hormonami. Mam pytanie do was dziewczyny czy trzeba mieć skierowanie do lekarza endokrynologa? Czy najzwyklej trzeba się poprostu zarejestrować...a i NFZ finansuje jakiekolwiek badania wzkazane do zrobienia przez endokrynologa?? Pozdrowionka dla wszyskich:)

Autor: Sophie  07.09.2006 zgłoś

Mysle, ze wydawnia z gory wyroku na wszystkich lekarzy jest dosc niesprawiedliwe. Oczywiscie, jest cala masa kiepskich lekarzy i konowalow, cala masa lekarzy lasych na forse itd. Takich ludzi jest jednak pelno wszedzie. Nie krzywdzmy takimi ocenami tych "dobrych" lekarzy. Ja mam ich cala liste. Wierze w komptenecje mojej endokrynolog-wiem, ze jej metody leczenia przynosza u mnie efekty. Wierze, ze szpital na Polnej w Poznaniu ma dobrych specjalistow, lecze sie tam od 9 lat. Pozdrawiam.

Autor: Sophie  07.09.2006 zgłoś

Hej, Kromka! Wydaje mi sie, ze NFZ finansuje takie badania. W ich zakres wchodzi 24-godzinna zbiorka moczu, szereg badan krwi, przeswietlenie przysadki mozgowej, USG, normalne badanie ginekologiczne, nie wiem czy cos pominelam. Mnie wsadzili w tym celu na pare dni do szpitala w celu diagnozy-skierowala mnie ginekolog, ale to bylo dawno temu (1997 r.). Mysle, ze powinnas udac sie do endokrynologa, bo ginekolodzy sie po prostu na tym nie znaja. Pozdrowienia

Autor: kromka  07.09.2006 zgłoś

Dzięki piękne SOPHIE za informacje!! Nie mam wyjścia, bo chce żeby ktoś wreszcie zrobil mi jakieś badania i powiedział co mi jest. Moja pierwsza gin stwierdziła u mine PCO, ale tej lekarce mało kto ufa, wiec poszlam do prywatnego on z kolei wykluczyl tę przypadlość i na moje narzekanie na nadmierny zarost, trądzik, łojotok, wypadajace włosy i nieregularne miesiączki powiedział że "tak to już jest w młodym wieku'.....przechodzę "burze hormonów", przepisal orgametril i po sprawie!!! To nie jest juz zwykły tradzik mlodzieńczy bo nastolatką już nie jestem, przestalam już chodzic do dermatologa (leczylam się u niego 4 lata) to co mi przepisał nie skutkowało a siegnęłam już po maści z "górnej półki", myślałam że zajmie sie tym gin ale jak widac dla niego to żaden problem...Widzę że trzeba kimś potrzasnąć dobrze żeby sie mną zajęli!!!

Autor: iga  07.09.2006 zgłoś

Witam! W Wielkiej Brytanii kobiety -gwiazdy nie ukrywaja ze chorują na pcos. Tam ta choroba jest bardzo popularna . Gwiazdy które choruja na to pieruństwo to: Victoria Backham-ma juz 3 dzieci stara sie o kolejne tym razem dziewczynke, Emma Thomson, Kym Marsh-ma 2 dzieci.

Autor: Sophie  07.09.2006 zgłoś

Kromka, bo zeby zdiagnozowac te chorobe, to trzeba przejsc te badania. A lekarz, ktory Ci powiedzial, ze to "zwykla burza hormonow", nie zalecajac badania poziomu hormonow to pewnie jakis kretyn. Dobrze, ze nie ograniczasz sie do jednego lekarza. Ja bylam u 2 ginekologow, potem diagnozowano mnie w szpitalu klinicznym (malo przyjemne badania przy 10 facetach - studentach, ale co zrobic, na kims musza sie uczyc), teraz jestem pod stala kontrola ginekolgoga-endokrynologa. Pozdrawiam!

Autor: kromka  08.09.2006 zgłoś

Miałabym ułatwione zadanie gdyby u nas byl jakikolwiek lekarz o specjalizacji "ginekolog-endokrynolog" a takiego nie ma!!(nawet prywatnego). No nic muszę się poszwędać po lekarzach, przychodniach i gabinetach...jedyny plus tego latania to taki że z wizyty na wizytę wiem co mówić, o co pytać...bo przedtem nemo wielkie ze mnie było a lkarze nie kwapili sie do tego żeby cokolwiek mi tłumaczyć:( Nie pytalam, więc nie tłumaczyli ehhh Pozdrowionka:)

Autor: gosiek  10.09.2006 zgłoś

cześć Wam ja leczę się już od 16 lat a dobrą diagnozę usłyszałam dopiero rok temu tylko dzięki mojemu nowemu lekarzowi wiem co się dzieje jestem po klinowej resekcji jajników mija właśnie pół roku .W tej chwili biorę metforminę mam wielką nadzieję że wszystko wróci do normy bo goni mnie czas mam 34 lata a chcę urodzić dziecko o które staramy się z mężem od 11 lat.Trzymajcie się wszystko będzie dobrze ja zaczynam w to wierzyć trzeba tylko uwierzyć choć to barzo trudne

Autor:  11.09.2006 zgłoś

moniko W chciałabym z Toba porozmawiać na temat tych diet podaje ci swój nr gg 2062635.pozdrawiam

Autor: Zalamana  12.09.2006 zgłoś

Jestem troche zalamana, poniewaz dzisiaj bylam u lekarza i dowiedzialam sie, ze jestem chora na PCOS...mama poszczegolne objawy: otylosc, nadmiernie owlosienie, przetluszczajace sie wlosy...mam dopiero 17 lat i boje sie jak dlugo bedzie trwalo leczenie, jak bedzie wygladalo i jak sie zakonczy. Nie chcialabym w przyszlosci martic sie czy donosze ciaze czy tez nie...o chorobie dowiedzialam sie przypadkiem....do pani doktor przyszlam z innym problemem....Naprawde sie boje...czy z tego da sie calkowiecie wyleczyc?? Nie chce jeszcze bardziej przytyc...chcialabym wygladac jak 100 % dziewczyna....zalamalam sie...

Autor: Zalamana  12.09.2006 zgłoś

Tym bardziej chce uniknac zabiegow i lezenia w szpitalu...;(

Autor: kromka  12.09.2006 zgłoś

Do Załamanej Nie martw sie na zapas, bo takie myslenie tylko odbije sie na Twojej psychice jeszcze bardziej. Moja pierwsza gin stwierdziła u mnie PCO, niby mam typowe obiawy na to wzkazujące: nieregularny okres, tradzik, hirsutyzm,łojotok ale nie mam nadwagi. Wyszłam załamana z gabinetu, mialam najstraszniejsze myśli...pomogła mi mama, doslownie zatargała mnie do prywatnego gina i on wykluczyl PCO, powiedział że obiawy które mam nie oznaczają że choruje wlaśnie na to. To byla jedyna rzecz którą mi powiedział ale nie zajał się nawet zbadaniem przyczyn obiawów które mam, przepisal tylko orgametril i dziekuje...50 zyli się należy!Dlatego biore sprawy w swoje ręce i ide do endokrynologa. Jeśli masz fajnego lekarza i zaufanie do niego to jesteś szczęsciara... nie daj się traktować jak królik doswiadczalny tylko mów otwarcie co i jak!Przy pierwszej wizycie, gin widziala że nie mam bladego pojecia o niczym więc mydliła mi oczy:( Nie załamuj się tylko weż się w garść i do przodu... będzie ok:) Pozdrawiam

Autor: Sophie  13.09.2006 zgłoś

Podpisuje sie pod opinia Kromki. Nasza diagnoza to przeciez nie wyrok smierci. I wcale nie jest powiedziane, ze nie mozna miec dzieci! Trzeba tylko sie leczyc, starac sie trafic do dobrego lekarza, naciskac na zrobienie odpowiednich badan itd. Mysle, ze przy odpowiednich lekarstwach, diecie i sporcie mozna tez zaradzic tym zewnetrznym oznakom. Tez mam male problemy ze zbednym owlosieniem na twarzy, jednak pomagaja mi dwie rzeczy: tabletki i co jakis czas woskowe plastry... ;) Nic nie widac. ;) nie mam moze idealnych wymiarow, ani super wagi (58 kg przy 166 cm, czyli troszke cialka mam, ale bez przesady), ale czuje sie za to ja 100 % kobieta i nie narzekam na brak zainteresowania ze strony plci brzydszej. ;) I mam fantastycznego i bardzo przystojnego chlopaka. Zalamana! Nie badz zalamana! Walcz o swoje zdrowie i dobre samopoczucie!!! Pozdrowienia! P.S. Kromka? Znalazlas endokrynologa? Jezeli nie ma w Twoim miescie odpowiedniego to moze sprobowac do wiekszego miasta do jakiegos szpitala klinicznego?

Autor: kromka  13.09.2006 zgłoś

Naszczęście znalazłam lekarza u siebie na miejscu, tyle że jest jeszcze tydzień na urlopie ale co to jest tydzień w porównaniu do tych lat przez które się męczyłam! Najważniejsze jest pozytywne myślenie, widze że świetnie sobie dajesz radę, duży plus dla Ciebie:) Jeśli zaczniemy sobie wmawiać że to już koniec, że nie czujemy się w pełni kobietami to depresja gwarantowana! Trzymcie sie wszystkie dzielnie !:)

Autor: oranzada  14.09.2006 zgłoś

czesc dziewczyny! prosze o pomoc.. mam taka sytuacje - 21 dni temu bralam pregnyl- podwojna dawke.. przedwczoraj testy wykazaly ze jestem w ciazy.. teraz jakies tydzien po terminie miesiaczki mam plamienie( jak zapowiedz okresu.. zawsze na poczatku mam plamienie brazowe.. nie krew!)... co ja mam o tym myslec?? lekarz kazal brac 3 x dziennie duphaston.. jeszcze za wczesnie na stwierdzenie ciazy( badanie usg).. co ja mam robic? moze to ten pregnyl spowodowal wynik testu dodatni? ale lekarz powiedzial ze 20 dni po podaniu to niemozliwe.. a w ogole to staram sie rok bo mam pco:( i sorry ze temat zakladam na 3 forach ale bardzo mi zalezy na odpowiedz:(

Autor: Zalamana  14.09.2006 zgłoś

Dziekuje wam bardzo...podnioslyscie mnie na duchu...tlye ze ja bylam u endokrynologa i to podobno dobrego...mam miec robione jakies testy i potem mi chce podac leki...przeraza mnie to troche ale mysle ze dam rade...a dziwi mnie to, bo od poltora roku lecze sie u swietnego ginekologa i on nic nie mowil o PCO....a jestem pewna jego kompetencji...dziekuje jeszcze raz za rady...odezwe sie za niedlugo jak sie to dalej potoczylo....pozdrowienia

Autor: źieta  15.09.2006 zgłoś

echhhhhhhhh czym jest nadmierne owlosienie do tego ze stajesz na glowie i nie udaje ci sie zajsc w ciaze mam 28 lat i kilka lat leczenia..niestety bez efektu mialam laparoskopie... biore przeroezne leki i nicccc lecze sie w prywatnej klinice w wa-wie Novm niby najlepsza klinika a tu nic moze ktoś słyszal o jakies dobrej klinice i lekarzu bo ten moj niby tak rozleklamowany a...ah szkoda gadac nie rozumiem tego majac zespół polic. jajników lekarz proponuje zajsc w ciaze pytam jak kurde jak!!!!skoro nie ma misiaczek do tego maz pier...gowniarz stwierdził ze jest tyle zdrowych kobiet wiec po co mu ja zrobil sobie z tego sensacje na cala okolice.. az zyc sie odechciewa i jak tu glowa do gory pytam JAKKKK!!!! boli jak cholera

Autor: kromka  15.09.2006 zgłoś

Do Bez urazy ale Twój mąż to chyba rzeczywiście gówniarz i nadety bufon skoro takie rzeczy rozsiewa po okolicy....ale chyba nie zdaje sobie sprawy z tego że to również jego dotyczy a mi się wydaje że zostawil Cię z tym wszystkim i rób ta co chceta:( Nie wiem czy był z Tobą chciaż raz u lekarza, czy interesował się Twoim zdrowiem, bo jak by zobaczył te kolejki zdesperowanych, cierpiacych kobiet przed gabinetem lekarza to zrozumialby że naprawde mocno chciałabyś zajść w ciążę. Ale widocznie gosc myślał że życie jest uslane różami i będzie mógł mieć lekką ręką gromadke dzieci mozę i dobrze że ich nie ma po co dzieciom taki nieodpowiedzialny tata??Schował glowe w piasek i leje.....sorki, nie gniewaj się, mówie co czuje po Twojej wypowiedzi! Pozdrowionka

Autor: Sophie  15.09.2006 zgłoś

Hej, Zieta! Kiedys lezala ze mna na oddziale dziewczyna, ktora tez w ogole nie miala miesiaczek i miala PCO. Mimo to pod kontrola dobrego lekarza udalo jej sie zajsc w ciaze. Ja jestem z Poznania i polecam Ci szpital kliniczny na ul. Polnej. To jest babski szpital, jeden z najlepszych w Polsce. Tam sa naprawde swietni lekarze i jest specjalny oddzial endokrynologiczno-ginekologiczny! No i sorry, ale Twoj maz jest godny politowania!!!! Przykro mi bardzo! Trzymaj sie! Dasz sobie rade!!!

Autor: ewa  16.09.2006 zgłoś

Nie jestem zadowolona z pani dr Halerz Nowakowskiej. Za wizytę w jej prywatnym gabinecie trzeba słono zapłacić (150zł), natomiast czasu na wyjaśnienia nie ma. Zresztą co się dziwić, skoro tam taka masówka i to często z godzinnym opóźnieniem. Gdy prosiłam o wyjaśnienie, najczęściej słyszałam: "Jak mam to Pani wytłumaczyć"? Lekarz chyba powinien wiedzieć, jak rozmawiać z pacjentem i jak wyłożyć problem. Mając problemy. Nie mogłam liczyć na jej pomoc. Pani Dr nie wiedziała nawet z kim rozmawia przez telefon i kto prosi o pomoc. Czy trzeba przeżyć osobistą tragedię, by lekarz zapamiętał pacjenta, którego leczy ponad 5 lat? Nie sądzę! W końcu zmieniłam lekarza. Również pracuje na Polnej. Jest bardziej utytułowany. Bierze zdecydowanie mniej. Nie ma skórzanego, elektrycznego fotela gin. Poświęca odpowiednio dużo czasu pacjentkom. Wszystkie moje koleżanki, które się u Pana Docenta leczą są b. zadowolone. I ja też. Ten lekarz to dr Dariusz Szpurek.

Autor: Poznanianka  17.09.2006 zgłoś

Hej, Ewa! Lecze sie u dr Nowakowskiej juz od wielu, wielu lat i poza tym, ze dobrze pamieta mnie i moja chorobe (ale jestem jej pacjentka od 9 lat!) to mam podobne wrazenia do Twoich. Probowalam jednak skorzystac z uslug inneogo, polecanego przez znajomych lekarza, to on odeslal mnie z kwitkiem twierdzac, ze on wszystkie swoje pacjentki z tym schorzeniem odsyla do dr Nowakowskiej, bo jest to najlepsza specjalistka w Poznaniu. Na poczatku bylam bardzo zadowolona z jej zalecen, wczesniej wiecej czasu poswiecala swoim pacjentom. Teraz jednak mam juz dosc blyskawicznych wizyt, mojego naciskania na robienie badania piersi (mam mastopatie) i dlugiego czekania na wizyte. Jestem gotowa placic te 150 zl, ale chcialabym byc tez pewna, ze jestem w pewnych rekach. Tej pewnosci jednak podczas wizyty o 22.30 jednak nie mozna miec, gdy pani doktor juz ledwo trzyma sie na nogach, pije kolejna kawe i nieustannie ziewa. Efekty jej leczenia do tej pory sa, ale moze sprobowac jednak jeszcze innego lekarza? Ewa, czy dr hab. Szczurek poza sprawami onkologicznymi potrafi pomoc kobietom z PCO? Dzieki za odpowiedz!

Autor: Poznanianka  17.09.2006 zgłoś

Sorry, to nie Szczurek tylko Szpurek. :) Taka mala literowka ;) Pozdrawiam

Autor: Anetta  22.09.2006 zgłoś

Witam wszystkich. Mam 29 lat,dwoje dzieci i od niedawna PCOS. Od jakiegos czasu moje miesiaczki zaczely wariowac i z tym problemem udalam sie do lekarza. Na podstawie wywiadu,tj. problem z wlosami,z waga,cera i badaniu usg dopochwowo stwierdzil te dolegliwosc. Na razie zalecil YASMIN. Napomknal cos na temat dalszych badan i laparoskopii.Prosze,powiedzcie cos na ten temat.Kiedy robi sie te badania i w jakim celu.

Autor: Sophie  22.09.2006 zgłoś

Hej Anetta! Te badania robi sie w celu zdiagnozowania PCOS. Wyzej pisalam, co wchodzi w sklad takich badan. Pewnie bedziesz musiala zostac na pare dni w szpitalu na obserwacji. Zdaje sie, ze powinno sie je robic w polowie cyklu, aby moc stwierdzic jajeczkowanie, musialabys wtedy pewnie odsawic YASMIN, bo to przeciez tabletki antykoncepcyjne. Ja jednak nie jestem lekarzem, pogadaj najlepiej z nim, ja tylko bazuje na moim wlasnym doswiadczeniu. Jeszcze nie mam dzieci, a moi lekarze wstrzymuja sie z laparoskopia, do momentu az zdecyduje sie na ciaze, bo ponoc laparoskopia nie ma trwalego skutku, a tylko 2-3 letni. Biore YASMIN od 2 m-cy i na razie jestem zadowolona. Jezeli lekarz przypisal Ci YASMIN, to pewnie nie masz ciezkiego przypadku PCOS, bo YASMIN to raczej lekkie hormony. Ja to lykam po wieloletniej konskiej dawce hormonalnej ;) Swoja droga masz pewnie dobrego lekarza, skoro zdecydowal sie wyslac Cie na te badania. No i podkreslam, ze nie jestem lekarzem, wiec nie sugeruj sie moimi informacjami. Powodzenia!!!

Autor: do AGI  23.09.2006 zgłoś

Napisałaś, że brałaś HORMEEL SN, proszę cię zatem abyś odpowiedziała mi na pytanie, czy pomugł ci on również na problemy z cerą, czy może nie miałaś takich priblemów.

Autor: Do SOPHIE-ANETTA  23.09.2006 zgłoś

Serdeczne dzieki za odpowiedz.Prosze,powiedz mi jeszcze jedno,jesli oczywiscie wiesz.Ja juz nie mysle o ciazy i dzieciach.Czy w takim razie potrzebne jest zrobienie tych badan,czy badania te sa przydatne dla tych kobiet,ktore probuja zajsc w ciaze? I jeszcze jedno,czy w PCOS mozliwe jest ze nieraz czuje bole w podbrzuszu(moze to jajniki?)?

Autor: Sophie  23.09.2006 zgłoś

Do ANETTY! Hej! Mysle, ze te badania sa przydatne, bo musza zdiagnozowac czy na pewno masz PCOS i jakie leki Ci ew. przypisac. PCOS to nie tylko choroba jajnikow, ale i problemy z cera, owlosieniem, waga. Ja mam bole w podbrzuszu tylko przed okresem, poza tym bola mnie strasznie piersi, nie tylko przed okresem, ale na to biore leki. Pozdrawiam!

Autor: ANETTA  23.09.2006 zgłoś

DO SOPHIE Dziekuje.Dobrze wiedziec,ze jest ktos kto moze odpowiedziec na nurtujace cie pytania i problemy.Ja dopiero zaczelam czytac wszystko na temat PCOS,wiec nie moge nic mowic na temat tej choroby,ale jesli ktos ma ochote porozmawiac to bardzo prosze.Pozdrawiam wszystkich.

Autor: aga  24.09.2006 zgłoś

odpowiedz: brałam hormell sn i biorę nadal, nie mam problemow z cera. pomogł mi uregulowac nieregularne miesiaczki, a to juz duzy plus. pozdrawiam

Autor: Agucha  24.09.2006 zgłoś

Ja leczę się od dwóch lat. Biorę leki, ale nie mam pelnego jajeczkowania. W listopadzie kończę leki i idę do mojej pani ginekolog, bo chcemy próbować zajść w ciążę z moim partnerem. Nie wiem jaki będzie rezultat. Na razie najwi ększym problemem jest 15 kilo nadwagi i trądzik, chcociaż od wielu lat bardzo starannie dbam o cerę, prowadzę bardzo aktywny tryb życia, ćwiczę regularnie, trzymam dietę, nie palę... Życie dla mnie jest bardzo męczące, bo ile można głodować, wszystkiego sobie odmawiać, ale zrobię wszystko by być zdrowa i mieć zdrowego dzidziusia. Najbardziej boję się poronienia, bo w mojej rodzinie byly takie przypadki. Trzymajcie za mnie kciuki!!!

Autor: bebe  24.09.2006 zgłoś

Jedno trzeba przyznać - choroba jest okropna !! Przynajmniej u mnie. Mam chyba wszystkie możliwe ojawy i to w bardzo zaawansowanym stadium. Jestem tlusta jak swiniak - ale to oczytwiście moja wina, bo sama do tego doprowadziłam, więc tu nie mam czego się czepiać. Ale to dałoby się przeżyć, gdyby nie te okropne włosy !!! Boże jakie to jest upokarzające dla dziewczyny !!!! Takich włosów jak mam na nogach, brzuchu, pupie !!! nie powstydziłby się z pewnością żaden facet. W związku z czym seksu zero, bo nie jestem w stanie pokazać się komukolwiek - aż tak złośliwa nie jestem. Do tego resztki trądziku i stado wypadających włosów :( Łączę się w bólu ze wszystkimi dziewczynami cierpiącymi na tę chorobę.

Autor:  28.09.2006 zgłoś

To owłosienie to tez zaniedbanie. Przecież są na to leki. Tabletki antykoncepcyjne czy inne androgenne konieczne przy naszej przypadłosci. Ja zgłosiłam sie do lekarza bo zauważyłam na twarzy wzmożone owłosienie przepisano mi yasmin mam gładka skóre po nim. Za jakiś rok bede poczynać starania-wybiore sie na laparoskopie....myśle że na kilka lat bede miała spokój

Autor: becia  28.09.2006 zgłoś

cześć dziewczyny.mam 23 lata. o tej chorobie dowiedziałam się w styczniu tego roku jestem załamana .mam wszystkie objawy oprócz otyłosci.wręcz przeciwnie jestem za chuda.ja miałam skierowanie nabadania testosteronu i DHES. przyjmuje metformax ktore nie daja zadnych rezultatów. całe szczescie mam kochanego faceta który potrafi mnie uspokoic i moge zawsze na niego liczyc

Autor: becia  28.09.2006 zgłoś

a o antykoncepcji nie ma mowy bo chcemy postarać sie o dziecko. moj lekarz tez poecił mi yasmin.ale na razie niaskorzystam.mam pytania czy ten zabieg laparoskopii moze poddac sie dziewczyna która nie ma jeszcze dzieci?

Autor: becia  28.09.2006 zgłoś

mam pytanie.lecze sie w bartoszycach. czy zna ktoś jakiegos dobrego lekarza w olsztynie?

Autor: <iza>  29.09.2006 zgłoś

Hej dziewczyny! Nie dawno dowiedziałam się że ma PCO, mój ginekolog stwierdził że żadnego szczelólnego leczenie nie podejmie bo jak będe chciala miec dziecko a byłyby z tym klopoty to mogę zwrócić się do specjalistów, dostalam diane35 po której czuje ię okropnie!! chciałabym skonsultować się jeszcze z lekarzem endokrynologiem ale niestety potrzebne jest skierowanie a nikt mi nie chce go wypisać....ani ginekolog a tym bardziej internista:( Załamka totalna, opisałam im że mam lojotok, hirsutyzm, włosy wypadaja garsciami ale oni nie widza żadnego problemu myślą że przyszła do nich chisteryczka....szkoda gadac!!!!

Autor: penelope  01.10.2006 zgłoś

droga ---- trafiłaś na jakiś nienormalnych lekarzy że nie chcą dać ci skierowania do endykrynologa.spróbój postarac sie o skierowanie od dermatologa. ja jak zaczęły mi wypadać włosy poszłam do dermatologa i dał ni skierowanie do endykrynolaga nawet sam mi to zaproponował . Ja do dianie czułam się też fatalnie.pozrrowienia

Autor: ewa  01.10.2006 zgłoś

TEN ARTYKUŁ JEST SUPER wkońcu wiem ze mozna było przetłumaczyć ten problm na chłopski rozum pokarze go rodzinie może w końcu zrozumieją moje wieloletnie cierpienie mam 28 lat za sobą wieloletnie starania o dzieciątko niestety bezowocnie moje ciało zmieniło sie strasznie ten artykuł oddaje całkowicie wszystko co przy tej chorobie występuje czasem mam dość tłumaczenia dość!!! naszczęście mam kochanego męża pomaga mi to wszystko przejsć mamy nadzieje że niedługo zostaniemy rodzicami drogą adopcji miną rok od złożenia papierów o adopcje straszne ten czas sie wydłuża ale 8 lat leczenia wytrzymaliśmy idamy rade

Autor:  01.10.2006 zgłoś

wspłóczuję tobie że nie zachodzisz w ciążę sama też przeszłam swoje nie mogąc zajsc w ciążę ja urodziłam dziecko mając30-tkę. To ja miałam szczęście że zaszłam w ciążę .Czuję się po prostu jak bym wygrała w totolotka.Ewo czy miałas robioną resekcję bądz laporoskopię.Czy próbowałaś leczyć się na polnej w Poznaniu ?T

Autor: aga  01.10.2006 zgłoś

wspłóczuję tobie że nie zachodzisz w ciążę sama też przeszłam swoje nie mogąc zajsc w ciążę ja urodziłam dziecko mając30-tkę. To ja miałam szczęście że zaszłam w ciążę .Czuję się po prostu jak bym wygrała w totolotka.Ewo czy miałas robioną resekcję bądz laporoskopię.Czy próbowałaś leczyć się na polnej w Poznaniu ?Tam sądobrzy specjaliści ja jak poszłam na wizytę zaraz skierowana mnie na badania do szpitala a po babaniuach zaraz dostałam skierowanie na operację.

Autor: iza  01.10.2006 zgłoś

Dzieki penelope:) Mam pytanie jeszcze... czy mialas jakies robione badania, ktore zlecil endokrynolog? Badania poziomu hormonow itp. jesli tak to moge wiedziec jakich? Sorki ze pytam o rzeczy moze banalne ale jestem zielona w tych sprawach a nie chce sie naciac znowu bo lekarze poprostu wykorzystuja moja niewiedze:( Pozdrowienia:)

Autor: ANETTA  02.10.2006 zgłoś

Do SOPHIE. W tamtą niedzielę dostałam miesiączkę. I w ten dzień miałam wziąść pierwszą tabletkę YASMIN.Tak też zrobiłam. Po kilku dniach zaczęły mnie boleć piersi i tak jest do tej pory.Zwracam się z tym do ciebie,bo pisałaś że masz także bóle piersi.Proszę napisz,czy to może być od tych tabletek, co ty na to bierzesz i czy pomaga.Pozdrawiam.

Autor: penelope  02.10.2006 zgłoś

Do Izy ja dostałam skierowaniedo szpitala od endykrynologa który pracuje na polnejw Poznaniu na badania i bylam tam 3 dni Miałam badane poziomy hormonów z krwi i moczu prześwietlenie siodła tureckiego .Nie wiem skąd jesteś z jakiego miasta ale każdy może leczyć się na polnej w Poznaniu Na wizytę refundowaną przezNFZ czeka się na wizytę ponad 3 miesiące. Trzeba mieć skierowanie .Ja chodziłam na wizyty do lekarza prywatnie i na kasę chorych.

Autor: Sophie  02.10.2006 zgłoś

Do Anetty. Hej, ja biore Yasmin od niedawna, ale mialam mniejsze bole piersi niz po innych antykonceptach. Biore regularnie olej z nasion wiesiolka w kapsulkach (2-6 tabletek dziennie w zaleznosci od intensywnosci boli) przez 3 m-ce, a potem zmieniam na Mastodynon N w tabletkach lub Castagnus (tanszy) i tez biore przez 3 m-ce. Jak mnie bardzo boli, to biore zarowno Mastodynon/Castagnus, jak i wiesiolek. Mastodynon N to lek homeopatyczny, on i Castagnus sa wydawane bez recepty. Takie sa zalecenia mojego lekarza i widze, ze to pomaga. Wybierz sie jednak najlepiej do swojego lekarza w 10 dni cyklu (wtedy napiecie piersi podobno ma byc najmniejsze), powinien Ci zrobic USG piersi i zbadac je dlonia. Moze w Twoim przypadku zalecilby co innego. Moze lekarz przypisalby Ci inne tabletki, ktore nie powoduja zmian w piersiach? Leczenie PCOS to niestety rowniez i eksperymentowanie roznych lekow... Na kazdego niestety inaczej one dzialaja, choc jak widze po Dianie wiekszosc ma problemy. Pozdrowienia!!!

Autor: BE  03.10.2006 zgłoś

CZY MOGłABY KTóRAś Z WAS WYJAśNIC CO TO JEST ZA ZABIEG LAPAROSKOPII. NA CZYM ON POLEGA? PROSZę TO DLA MNIE BARDZO WAżNE!Z GóRY DZIęKUJE...

Autor: sonia  04.10.2006 zgłoś

Laparoskopia to zabieg oszczędzający. Miałam sama robiony 2 miesiace temu. Robi się jedno nacięcie w pępku i dwa po obu stronach brzuszka na dole.... Głowa do góry nic nie boli, nawet po zabiegu. Po obudzeniu z narkozy nie wiedziałam czy już jestem po zabiegu, czy przed :))) Blizny prawie niewidoczne. To tylko nacięcia, tak małe,że trudno uwierzyć, że przez nie można przeprowadzić zabieg.Trzymam kciuki, będzie dobrze - GWARANTUJĘ!!!!!!A problem masz z głowy. wiem, że to trudno się nie bać, ale zobaczysz, że miałam rację.

Autor: SONIA  04.10.2006 zgłoś

nIE WIEM SKĄD JESTEŚ, ALE POLECAM kATOWICE-lIGOTĘ, TAM SĄ NAJLEPSI FACHOWCY Z TEJ DZIEDZINY:)))

Autor: SONIA  04.10.2006 zgłoś

Pisałam wcześniej chcąc pocieszyć koleżankę;) Może i mi ktoś odpisze i poradzi. Jestem laparoskopowiczką a teraz mam brać PRIMOLUT NORM. Czy któraś z Was brała ten hormon? Mam kłopoty z cerą i nadzieję, że po tym hormonie one znikną, czy nie przybiera sie na wadze stosując te tabletki???

Autor: asia  05.10.2006 zgłoś

Też mam PCo - i dla pociechy jestem w ciazy - zaszłam po 3 miesiącach od odstawienia tabletek bez zadnych roblemów. ale od 10 lat biorę tabletki - Dianę 35 - bardzo pomogła mi na okropny trądzik - zastanawiam sie czy jej nie zmienić po porodzie na cos innego bo bardzo długo ją biorę - też polecam Ligotę - trzy dni i bylo dokładnie wiadomo co mi jest i co trzeba robić. niestety jeśli nie chce sie zajsć w ciażę to trzeba brac hormony bo każda owulacja to niepęknięty pęcherzyk i deformaca jajników. ale trzeba uważać na ich skutki uboczne. Czytałam o efekcie odnbicia - tzn że jest szansa na zajśie w ciążę w kikla miesięcy po odstawiniu pigułek - i rzeczywiście udało sie :))) Same włoski nie wypadną ale jeśli leki zaczną skutkowac to nie powinny odrastać po ich usunięciu. a przynajmniej nie tak bardzo...

Autor: ela  06.10.2006 zgłoś

Dołączam się do dyskusji - mam PCO zdiagnozowane 10 lat temu. Myślę, że pocieszę Was troszkę. Leczyłam się różnymi środkami -Diane 35, androcur, cilest itp. Po 5 latach odstawiłam tabletki. Po roku pojawiło się pierwsze dziecko, po kolejnych dwóch drugie.... Tylko, ze ja przy pierwszym dziecku miałam już 33 lata... A teraz trochę mniej pocieszające. Znowu podjęłam leczenie. Mam świadomość, że dopiero teraz mój organizm zbiera żniwo nieprawidłowego funkcjonowania hormonów. Po dzisiejszej wizycie mój lekarz odkrył przerost śluzówki macicy i postraszył mnie nowotworem i cukrzycą. Podobno z tym schorzeniem ma się takie skłonności. Nadwaga jest mi nie obca i czytając wypowiedzi, gdzieś mi przemknęło o diecie niskowęglanowej. Proszę o garśc informacji od stosujących. Pozdrawiam wszystkich.

Autor: Monia  07.10.2006 zgłoś

do eli no niestety - przerost endometrium to częsty skutek przy pcos, z powodu braku miesiączek, których to zadaniem jest złuszczanie tej błony. nie wiem, czy Ty regularnie miesiaczkowałaś, czy nie? czy stosowałaś antyki, czy nie? czy może inne piguły na wywołanie @ brałaś? a przerośnięta błona częściej moze ulec zezłośliwieniu, dlatego pcosowiczki są w grupie podwyższonego ryzyka na nowotwór tak samo jest jeśli chodzi o cukrzycę typu 2, u nas tkanki komórek "nie widzą" insuliny i stąd mamy więcej cukru we krwi i nie ma to nic wspólnego z nadwagą, tzn, chcę powiedzieć, by tym wyznacznikiem się nie sugerować, bo choć jest niemalże powszechny, to jednak nie dotyczy wszystkich z pcos. Znam kilkanaście, a może już kilkadziesiąt dziewczyn z pcos, które mając wykrytą insulinooporność, albo złą tolerancję glukozy, jednak są szczuplutkie i mają niedowagę. Jeśli chodzi o dietę - to tak w skrócie: wykluczyć białe (mąke, pieczywo, makaron, ryż) na rzecz brązowych wykluczyć ziemniaki, gotowaną marchewkę, arbuza, banana, winogron wykluczyć słodycze Albo mocno ograniczyć Za to surowa marchewka jest OK. Jeść 1 łyżeczkę cynamonu dizennie (można posypać potarte jabłka) Ogólnie mówiąc zrezygnować z produktów o indeksie glikemicznym powyżej 50. Ponieważ androgeny - w skrócie - powstają z cholesterolu, dlatego musimy uważać też na to. Więc zajadać dużo Omega3, wiesiołka. Wybrać jedzonko gotowane a nie smażone. gg 2923511

Autor: be  09.10.2006 zgłoś

do soni:dzi,ekuje bardzo za odpowiedz z informacją.jestem z okolic olsztyna także na dobrych fachowców raczej nie mam co liczyc:(. mam jeszcze jedno pytanko. mam 23 lata i po dowiedzeniu sie o tej chorobie ja z moim chłopakiem chcemy postarać się o dziecko.byłam juz w ciąży kilka lat temu ale poroniłam(niewiem z jakiego powodu. a o tej chorobie dowiedziałam sie na początku tego roku). czy w tej sytuacji moge poddac sie temu zabiegowi bo lekarka powiedziała zze tak jezeli nie zalezy mi na zajsciu w ciąże. niewiem jak mam to rozumiec. oraz czy ustepuja po nim roznorakie objawy?poza tym moje objawy z ta chorobą sa docyc silne procz tego ze nie jestem otyła. najgorsze jest to ze mam bardzooooo wysokipoziom testosteronu.jestem zdołowana tylko wasze komentarze i porady sprawiaja ze

Autor: be  09.10.2006 zgłoś

czuje sie lepiej i i motywuja do myslenia ze to przeciez nie koniec swiata!!!!!!!!!!!!!!!!!! .dziekuje

Autor: pcoska25  12.10.2006 zgłoś

witajcie dziewczynki z pco! chce nawiązać do laparoskopii. Sonoa poleciła Katowice-Ligotę, ja odradzam Katowice-Szpital Kolejowy. 1,5 miesiąca temu miałam tam laparoskopię, dzień po straszny ból brzucha, ale mimo to mnie wypisali. Tego samego dnia pogotowie przywiozło mnie z powrotem, bo wariowałam z bólu... okazało sie ze nie domknęli jakiegos naczynka i doszlo do zapalenia otrzewnej, wiec skonczylo sie na laparotomii(otwarciu jamy brzusznej). Nikomu nie życze takiego strachu i bólu.. Koszmar. Teraz staram sie o dzidziusia i wierze ze bedzie wszystko ok. Pozdrawiam Was, w tej chorobie potrzeba dużo optymizmu, wytrwałości i cierpliwości!!!

Autor: dropsik  12.10.2006 zgłoś

Bardzo proszę o wskazanie dobrego doktora najlepiej z Łodzi, który specjalizuje się w leczeniu PCo

Autor: jola  14.10.2006 zgłoś

Czesc ,przypadkowo trafilam na te stronę .PCO bylo dla mnie koszmarem,10 lat nie mialam dzieci ,leki hormonalne nie pomagaly , pomogla dopiero laparoskopia . Teraz mam dwoch synow 7i 4 lata . Przy drugim dziecku nie mialam kopotow z zajsciem w ciąże . Zabieg mialam wykonywany wLublinie.Trzymajcie się .

Autor: sylwiak  14.10.2006 zgłoś

Przeczytałam artykuł i dużo się zniego dowiedziałam.Jest świetny i konkretnie przedstawia cały problem .Mam 35 lat , ważę 87 kg , przy 168 cm wzrostu, Przez 14 lat brałam tabletki antykoncepcyjne , i ani razu nie miałam przerwy. Od 3 miesięcy nie biąrę już tabletek, zdecydowałam się sama na odstawienie . Czułam się fatalnie i już dłużej nie mogłam wytrzymać ! Odkad pamiętam zawsze miałam nadmierne owłosienie na nogach , brzuchu i udach. Miesiączki mam regularne , nawet po odstawieniu okres szybko wrócił do normy. Jest 3 miesiąc jak odstawiłam tabletki anty i zaczęły mi koszmarnie wypadać włosy! Na czubku głowy i nad czołem już ich prawie nie mam !!Wyciągam je garściami . Mieszkam we Wrocławiu , może ktoś mi poleci dobrego ginekologa edokrynologa. Jakiś czas temu chodziłam do dr. Krystiana Bloka ,byłam bardzo zadowolona , ale wizyta jest dosyć droga . Jeśli możecie mi coś polecić to proszę o kontakt na kabakk@ wp. pl

Autor: izabelka  16.10.2006 zgłoś

Do Dropsika Mieszkam 100 km od łodzi, i sama mam zespół PCOS, rozpoznany dopiero 2 latra temu. Nie wiem ile masz lat, ale myśle ze skoro chcesz leczyć ten zespół to jesteś młodą kobietą. Polecam klinikę doktora Radwana GAMETA na ulicy leszczyńskiej, koło Centrum Matki Polki. Trafiłam Tam 2 lata temu pod opiekę doktor Banaszczyk, przemiłej kobiety. To ona zleciła badania drożnosci jajowodów , poziomu hormonów itp, wszystko wydawało się w normie , ale zastanawiało Ją nadmierne owłosienie na mojej twarzy i nie możnosć zajscia w ciążę. Leczenie jakie zastosowała przyniosło dobre rezultaty. Przez nadmiar obowiazków na 6 miesiecy przerwałam leczenie, ale potem znów wróciłam do Pani doktor i po 6 kolejnych miesiacach zaszłam w ciąże i teraz jestem mamą 10 miesięcznego synka. Owłosienie nadal mam ale nauczyłam sie z tym żyć , usuwam je co miesiąc, poniewaz nie biore żadnych hormonów są one w normie. Włosy odrastają coraz słabsze i mniej widoczne. Pozdrawiam Cie serdecznie i zyczę wiele dobrego

Autor: Anna-Maria  17.10.2006 zgłoś

Rok temu stwierdzili że mam coś z brzuchem a w czerwcu że mam refluks żółciowy ;] A kilka tygodni temu dowiedziałam się że jednak to PCOS. Dzisiaj byłam u kolejnej pani ginekolog (jeszcze nadżerkę wykryła) i powiedziała, że muszą mnie wziąć na badania homronalne na Polną w Poznaniu i że zapłacę 200 zł i nie będe musiała leżeć, tylko da mi jakieś hormony,albo zapłacę ale oglądać MNIE będzie 10 lekarzy i 20 studentów ;] Echh...Okropnie pragnę mieć dzidziusia i z dnia na dzień jest mi coraz ciężej żyć z myślą że mogę go nie mieć :(....Ale stsaram się myśleć pozytywnie, chociaż nie zawsze mi to wychodzi...I zauważyłam że nie mogę patrzeć na dziewczyny z brzuszkiem bo od razu się we mnie gotuje ;/ Podkreślę że mam dopiero 18 lat, ale o dziecku marzę jak o niczym innym i oddałabym wszystko żeby je mieć! Jeżeli chcecie dziewczyny sobie pogadać to wpadnijcie na GG - 1770881 - jestem z Poznania jak co ;] Trzymajcie się Słoneczka :* trzymam za wszystkie i za każdą z osobna kciuki że będzie dobrze :) Buźka :*

Autor: amila  17.10.2006 zgłoś

Witam serdecznie, Przeczytałam i artykuł i kilkanaście opinii do niego. Mam 28 lat, wszystkie opisane objawy "zespołu" oraz diagnozę lekarza. Kilka lat temu zaczęłam walkę z przyczyn czysto estetycznych, nie podejmowałam do tej pory prób zajścia w ciążę więc nie wiem czy i w tej kwesti byłby problem. Lekarz zlecił serię badań hormonalnych i zapisał Diane 35 obiecując efekty. Efektów brak, poza regularną miesiączką. Dziś jestem świeżo po kolejnej wizycie, po 2,5 roku stosowania diane lekarz zmienił je na Regulon. Wspomniał kilkakrotnie o laparoskopii ale odradza jej wykonanie do momentu kiedy zechce zajść w ciążę. Czy naprawdę nie ma metody która pomoże milionom kobiet poczuć się swobodnie chociażby w tak prozaicznej kwestii jak sponatniczny wypad na plażę ??? Która pozwoli dumnie nosić głowę ??? Która w końcu pozwoli nie chować twarzy za włosami, a brody nie wciskać w golfiska??? Niby tak niewiele ale pozwoliłoby być pewną siebie i nie podejrzewać że uśmiechy przechodniów tyczą sie naszego wygladu... Pzdrawiam

Autor: Beata  18.10.2006 zgłoś

Witam! Dawno nie pisałam na forum,ale codziennie tu wchodzę i czytam Wasze wypowiedzi.Każda z nas ma takie same problemy :).U mnie narazie wszystko ok.Moja pani doktor jest zadowolona z wyników badań i z ogólnego leczenia.Mówi ,że jesteśmy na dobrej drodze.Nadal biorę Diane 35 i nie narzekam.Miesiączkuje regularnie.Dostałam tez metformax po kórym schudłam.Za tydzień idę do lekarza ,a w tym tygodniu na badania hormonów i wątroby.Co 2 miechy muszę je robić,żeby zobaczyć czy wątróbka mi nie siada :).Jeżeli chodzi o samopoczucie to musze przyznać ,że jest lepiej.Już sie nie dołuje.Wierzę,że będzie dobrze. Piszę to po to żebyscie wiedziały że nie można sie załamywać i przede wszystkim trzeba wierzyć lekarzom i w to ze bedzie dobrze bo to oni nas lecza i daja szanse.Jezeli trafi sie na jakiegos konowala trzeba walczyc o swoje.To taki mój skromny komentarz.Czuje potrzebe podzielenia sie z kims swoim problemem ale takze wynikami leczenia.Wiem ze Wy jestescie najodpowiedniejsze bo na pewno mnie zrozumiecie.To nie przynudzam juz.Trzymajcie sie ciepło i duuuuuuuużo wiary! Pozdrawiam :) P.S nie przejmujcie sie za bardzo swoim wygladem! zdrowie najwazniejsze! jak to mówi mój narzeczony:"niech sie wstydzi ten co widzi" he he

Autor: ewa  21.10.2006 zgłoś

mam pco czy któraś z was leczyła się u pani profesor Warenik w Poznaniu. chciałabym zasięgnąc opini a niej

Autor: madge  22.10.2006 zgłoś

Witam! Mam 21lat i 2tyg temu dowiedzialam sie, ze mam pcos Pani ginekolog po badaniu usg i na poziom testosteronu przepisala mi diane 35 i androcur Po Waszych opiniach na temat tych tabletek mam watpliwosci czy zaczac je stosowac (a okres dostane lada dzien) Chcialabym sie jeszcze skonsultowac z innym lekarzem Moze powinnam isc z tym problemem do endokrynologa (czy samo badanie na poziom testosteronu to nie za malo)?!? Prosze o namiary na dobrego lekarza w Krakowie, ew w Katowicach Życze wszystkim wytrwalosci w walce z tym paskudztwem!

Autor: Beta z Wawy  22.10.2006 zgłoś

Witam! Ja brałam androcur przez 4 miesiące a diane nadal biore.Osobiscie nie narzekałam na ten lek.Już po dwóch miesiącach leczenia byla poprawa,spadł mi testosteron i dostałam miesiączke,ktorej nie miałam przez rok.Niestety miałam zmienne nastroje i okropnego doła,ale to da sie wytrzymac.Jezeli chodzi o badania to ja miałam robiony poziom testosteronu,TSH,LH i badania wątroby po dwóch miesiacach brania androcuru,bo jest to dosyc silny lek,dlatego lekarka kazala kontrolowac watrobe.Moim zdaniem byloby dobrze gdybys skontaktowala sie z endokrynologiem.Niestety jestem z wawy i nie moge Ci zadnego lekarza doradzic z Twoich okolic.To jest tylko moje skromne zdanie.Zrobisz jak bedziasz uwazala :).Pozdrawiam.

Autor: madge  22.10.2006 zgłoś

Dzieki Beta za info! Ja na razie mam wziac tylko 20 tabletek androcuru Miesiaczki mam (nieregularne) ale moim problemem jest o wiele za duzo zbednego owlosienia :( Boje sie tez ze przytyje po tych tabletkach (od czego to zalezy ze jedne z nas przybieraja na wadze a inne nie?) Wogole to fajnie ze istnieje takie forum gdzie mozna sie wygadac i podzielic informacjami Pozdrawiam wszystkie pcosowiczki!

Autor: Aga  22.10.2006 zgłoś

cześć dziewczyny! czy znacie może dobrego lekarza ginekologa - endykrynologa we Wrocławiu? Równiesz choruje na PCOS, a planuje zaść w ciążę, może mi wreszcie ktoś pomoże. Dzięki Pozdrawiam wszystkich

Autor: Beta  23.10.2006 zgłoś

Siemka! Nie mam pojecia dlaczego jedne z Nas tyja a drugie chudna.Ja tez strasznie sie bałam ze przytyje po tych tabletkach bo i tak nie naleze do tych szczupłych,ale w moim przypadku troszke schudłam (na szczescie).Moze dlatego ze zaczelam miesiaczkowac.Moze jest to zalezne od tendencji do tycia?Jezeli ktos taka posiada to przybiera na wadze po lekach a ci ktorzy tego problemu nie maja nie tyja?Jezeli chodzi o owlosienie tez mialam okropnie owlosiony brzuch.Lekarka kazala mi kupic depilator i depilowac(poniewaz golenie wzmacnia wlosy,sa one ciemniejsze) i powiedziala ze androcur sprwi ze pozbede sie owlosienia.Musze przyznac ze miala racje.Przynajmniej w pewnym stopniu:sa rzadsze i jasne.(z tym ze ja golilam bo nie mialam kasy na depilator,ale gdybym depilowala mozliwe ze bym sie pozbyla tych wstretnych kudłów). Mówilam jej jakie opinie sa na temat diane 35(ze jest to beznadziejny lek,do wycofania z rynku itd) a ona powiedziala ze sa to jedyne tabletki antykoncepcyjne ktore maja skladnik antyandrogenny(tzn taki ktory zwalcza nadmierna ilosc hormonow meskich) wiec przestalam sie martwic i postanowilam sie leczyc.:) Trzymajcie sie cieplutko!

Autor: ANETKA  23.10.2006 zgłoś

Soniu .Ja bralam primolut ,dostalam go na wywolanie miesiaczki i pomogl .w pierwszy dzien miesiaczki zaczelam brac klomifen i tym sposobem zaszlam w ciaze w ciagu miesiaca.

Autor: ULA  23.10.2006 zgłoś

Warenikowa jest strasznie pazerna. Wydaje się babie, że pozjadała wszystkie rozumy a trymczasem stosuje metody leczenia sprzed 30 lat.

Autor: xxx  24.10.2006 zgłoś

witam! Ja do dzisaj czyli do dnia przeczytania tego artykulu tak do konca nie wiedzialam co mi jest...teraz wszytsko jest jasne . Nieregularne miesiaczki, zbedne owłosienie ( to moj najgorszy dramat), łysienie typu meskiego..i jeszcze kilka innych objawow, lecze sie 2 lata ale nie mam pojecia o lekarstwach o ktorych piszecie, ja bralam zaledwie bromergon i jakies czopki dopochwowoe na wyregulowanie okresu, lekarz nic nie wspominal o zespole policystycznych jajnikow, owszem robilam badania hormonow, usg jajnikow na ktorym wyszlo ze mam "pęcherzyki"u lekarza nie bylam pol roku poniewaz przeprowadzilam sie do Krakowa a tutaj nie znam zadnego :( na prywatnego niestety mnie nie stac, dlatego jesli ktoras z was leczy sie w Krakowie i jest "zadodowolona" bardzo prosze o namiary placowki. Dołączam do waszego grona dziewczyny wiem ze nie jestem sama na tym swiecie i mam nadzieje zebedziemy sobie wzajemnie pomagac!!!

Autor: M  25.10.2006 zgłoś

..jak widac problem jest duzy, i chyba coraz wiecej kobiet cierpi na ta chorobe, ja moze nie mam typowych zewnetrznych objawow, ale niestety nie mam owulacji co jak wynika z wstepnych badan spowodowanejest pcos.. podejmuje z tym walke zobaczymy co z tego wyniknie, na razie zeby dostac sie do poradni endykrynologicznej musze czekac do przyszlego roku, w tym juz nie ma miejsc...i prawdopodobnie bede musiala zaplacic za badania ( eh a tyle sie mowi w Polsce o polityce prorodzinnej, szkoda ze nie ulatwia sie zajscia w ciaze kobietom, ktore maja z tym problemy...) a mam jeszcze uwage, ze jesli bierzecie tabletki antykoncepcyjne, to wcale nie macie miesiaczki ( jak wiekszosc z was pisze) to sa tytlko krwawienia , ktore nie maja nic wspolnego z owulacja, a o nia nam naprawde chodzi...wiec to zaden dowod na uregulowanie cyklu.. niestety..

Autor: facet który chce pomóc  26.10.2006 zgłoś

Pozdrawiam was wszystkie - kobiety które tu się dopisały. Należy wam się szacunek bo to wy dajecie życie. U mojej dziewczyny (jeszcze) wykryto właśnie PCO. Ma 23 lata i właściwie wszystkie objawy (chociaż słabo widoczne). Pewnie zacznie niedlugo drogę po różnych konowałach ja niestety mogę ją tylko wspierać i motywować. Nie próbowaliśmy się jeszcze starać o dzieci ale mam nadzieję że nie jest jeszcze za późno. Na czym stanęło jeśli chodzi o szukanie dobrego lekarza w Poznaniu?? Czy ta Pani co "nie ma czasu" czy ten Pan "bardziej utytuowany" będzie lepszy?? W gre wchodzi tylko ul. Polna ?? Dla wszystkich kobiet mających tą przypadłość - nie bójcie się rozmawiać ze swoimi facetami o tych sprawach. lepiej od razu walcie prosto z mostu. Napewno wam pomogą!! Pozdrawiam i życzę powodzenia w walce z PCO. Ze wszystkiego da sie wyjść!!!

Autor: kromka  26.10.2006 zgłoś

Do Szczena w dół że na forum wypowiedzial sie ktos kto pozornie ma niewiele wspolnego z PCO....mam nadzieje że Twoja dziewczyna wie jakie ma szczęscie majac Ciebie:) Zycze Wam wytrwalosci i w walce z chorubskiem i w milosci;)

Autor: Do faceta, ktory chce pomoc  26.10.2006 zgłoś

Jestem z Poznania. Mysle, ze Polna to najlepszy adres - calkiem niedawno zostala uznana za najlepszy szpital w Polsce w rankingu Rzepy. Mysle, ze maja tam niezly sprzet i dobrych specjalistow. Ja lecze sie u pani doktor "zabieganej" i choc na to zabieganie mozna narzekac to jest to dobra specjalistka i podobno skuteczna (jest z-ca ordynator oddzialu. No i nie martw sie, ze za pozno z tymi dziecmi, bo ja mam lat 25 i chcialabym dopiero tak za 2 lata zajsc w ciaze. Pozdrowienia i powodzenia!

Autor: Do kromki  26.10.2006 zgłoś

Nie wydaje mi się że był bym "ktos kto pozornie ma niewiele wspolnego z PCO". Dla mnie jest to równie ważne dla niej. To tak jak ja bym miał tę chorobę. Dziękuje za info o lekarzach. Pozdrawiam

Autor: do faceta....od kromki  27.10.2006 zgłoś

Sorki jesli zle ujelam moje mysli w slowa....jesli tak odczuwasz chorobe swojej dziewczyny to cóż tylko pogratulowac Ci tego ze jestes takim wyrozumialym i uczuciowym gosciem, nie kazdego stac na taka postawe... Pozdrawiam:)

Autor: elcia  30.10.2006 zgłoś

cześć, mam 28 lat. Zresztą właśnie dzisiaj kończę. Dziecko urodzilam w wieku 20 lat. Zawsze miałam problemy z miesiączkowaniem tzn. długo trwały i byly bardzo obfite i bolesne. Ale tłumaczyłam sobie ,że ja tak mam.Z wlosami i cerą nigdy nie miałam kłopotów, wręcz przeciwnie moje wlosy były moją dumą. Natomiast juz w ciaży zaczęły sie straszne kłopoty z cerą. Potem z włosami. Kiedyś brałam Vallette, potem Diane. Zle się po tym czułam więc odstawiłam. A włosy wypadały, trądzik się pogłębiał i pojawiły się włoski na twarzy. Jeżdziłam po lekarzach - endokrynologach, dermatologach, ginekologach. Dwa razy leżałam w szpitalu z podejrzeniem guza przysadki mózgowej. Ale nikt nie pomógl mi z moimi problemami. Teraz na czubku głowy nie mam już włosów. Trądzik jak był tak jest i paskudne ślady po nim. Moja ginekolog po badaniu usg sywierdziła, że mam zespół policystycznych jajników i przepisała mi yasmine. Zaczęłam brać ją w czerwcu ale po 5 dniach odstawiłam bo czułam się fatalnie tzn. prawie jak przed porodem, bóle w krzyżu, brzucha i drętwienie nóg. Ale problem nie zniknął. Dwa tygodnie temu byłam już tak zdesperowana ,że zadzwoniłam do mojego lekarza z zapytaniem co robić z włosami? Kazała mi jeszcze raz spróbować z yasmine. Biorę od 12 dni i prawie umieram tak strasznie boli mnie brzuch, cały czas silnie krwawię, jestem słaba. No i dziś strasznie zawiodłam się na mojej pani doktor bo stwierdziła, że nie wie co robić. Czy objawy ustąpią czy nie. Co robić? Czy ktoś wie? Pozdrawiam

Autor: kromka  30.10.2006 zgłoś

Wspolczuj ci naprawde ELCIA....sama moze nie przezywalabym tej choroby tak gdyby nie to ze tez mam problem z cera:( Mi tez wypadaja okropnie wlosy, mam ich troche na mojej glowie ale widze ze ostatnio sie bardzo przerzadzily:/ Ja lecze sie 4 lata u dermatologa (do ktorego czekam ok.miesiaca na wizyte) a ostatnio poszlam i niestety w zastepstwie przyjela mnie inna pani doktor z odzialu i na moje narzekania uslyszalam od niej ze "tak bedzie niestety juz"...nóż mi sie w kieszeni otworzyl!!nie tylko ty zawiodlas sie na swoim lekarzu:/ To jest tylko przyklad na dermatologu bo o moich wizytach u gina nie wspomne...jednym slowem nie mam zadnego problemu i tyle... Nie myslalas o zmianie lekarza?Moze warto by bylo..... trzymaj sie dzielnie i absolutnie sie nie poddawaj i nie zalamuj pozdrawiam:)

Autor: elcia  31.10.2006 zgłoś

Dzięki za cieple słowa od kromki. Nie przerwałam tej hormonoterapii, zdycham z bólu ale jestem cierpliwa. Zobaczymy co będzie dalej. W tej chwili mój cel to uratować włosy. pa pa

Autor: Lilu  31.10.2006 zgłoś

Witam dziewczyny!Dawno pisalam na forum.Tez mam PCO,i problemy z tym związane.Nie dawno byłam u lekarza ginokologa którego poleciła mi moja lekarz endokrynolog.Jestem z tej wizyty bardzo zadowolona,co prawda wizyty prywatnej i jak dla mnie drogiej bo 100 zł,ale lekarz od razu po usg potwierdzil pco.Powiedzial tylko ze mam jajniki "jak durszlaczki".Na każdym naliczyl po około dwadzieScia torbieli.Stwierdził tylko że to trzeba leczyc, i że to można wyleczyc, z tym że to jest leczenie długotrwałe ,i że nie mozna tego tak zostawic ,bo grozi innymi powikłaniami.Żeby pożbyc się torbieli wypisał mi lek pod nazwą "glucophage", który będę musiała przyjmowac trzy razy dziennie przez minimum pół roku. Jest to lek przeciw cukrzycy, stosowany przy insulinoodporności, czyli jednym z objawów pco. Piszę Wam o tym ponieważ inni lekarze zawsze w pierwszym odruchu wypisywali mi hormony.To jest pierwszy lekarz który nie chce mnie faszerowac hormonami, a myslę że naprawdę zna sie na swojej pracy. Mam nadzieję że w końcu zacznie cos się poprawiac czego i Wam życzę!Pa!

Autor: Ala  31.10.2006 zgłoś

witam wszystkie dziewczyny!przeczytalam dokladnie caly artykul i wszystkie komentarze,przy niektorych przechodzily mi ciarki po plecach...(ile niektore z was wycierpialy), a przy niektorych sie poplakalam ze wzruszenia(GRATULUJE tym ktorym sie udalo zajsc w ciaze).ja tez choruje na PCO, problem z nieregularna @MAM OD KIEDY PAMIETAM.z powodu tej choroby i ingerencji tesciowej rozpadlo sie mije malzenstwo.obecnie mam 27 lat, wspanialego chlopaka, z ktorym planujemy wspolna przyszlosc.zaczelismy tez walke o upragnionego babasa.6 miesiecy lykalam diane.niestety po odstawieniu @ sie nie pojawila, wiec znow kolejna wizyta u lekarz, dostalam tabl. na owulacje i znow niestety zawiedzenie!owulacji nie bylo:(teraz znow biore inne tabl. i mam okropna nadzieje ze tym razem zadzialaja!jestem dobrej mysli,choc czasem dopada mnie okropny dolek. ale wiem ze bedzie dobrze, MUSI BYC!!!![pzdrawiam cieplutko wszystkie dziewczyny, nie poddawajcie sie!i badzcie dobrej mysli!!!!

Autor:  03.11.2006 zgłoś

witam mam pytanie czy przy zespole policystycznych jajnkinow i braniu w drugimn cylku clostyrbegytu jest mozliwe zajscie w ciaze pomiedzy 7 a 12 sniem cylku

Autor: Żana  05.11.2006 zgłoś

Kobiety pomóżcie !! Jakimi metodami usuwacie nadmierne owłosienie? Proszę o rade :) pozdrawiam

Autor:  07.11.2006 zgłoś

mam klopoty z nadmiernym owlosieniem nad gorna warga - pomagaja woskowe plasterki. wloski odrastaja wolniej i sa slabsze.

Autor: ANETTA  07.11.2006 zgłoś

Hej. Ja też miałam problem z włoskami nad górną wargą. Z początku usuwałam je kremem do depilacji twarzy, a woskowych plastrów bałam się jak ognia (wypróbowałam je na nogach i stwierdziłam,że to nie dla mnie). Jakieś dwa miesiące temu postanowiłam je trochę przerzedzić. Naszykowałam lusterko,pensetę i kostki lodu. I w taki sposób powoli i z bólem wyrwałam wszystkie czarne włoski (miałam usunąć tylko parę). Od tamtej pory co dwa dni przed lustrem dokładnie oglądam miejsce nad ustami. Gdy tylko zobaczę małe czarne od razu je usuwam. Są one teraz słabsze,skóra przyzwyczaiła się do ich wyrywania. I naprawdę ten zabieg nie jest już taki bolesny jak pierwszy raz. Pozdrawiam.

Autor: Kinga  08.11.2006 zgłoś

Czy któraś z Pań ma kłopot z owosieniem na piersiach?? Jak to usuwanie??

Autor: Izka  08.11.2006 zgłoś

Ja niestety także mam klopoty z nadmiernym owlosieniem ale nie mam zarostu nad gorna warga tylko na brzuchu, udach i sutkach:/ Z brzuchem i udami mozna sobie jeszcze smialo poradzic ale gorzej jest z biustem....hmm golenie odpada, plastry tez...ja penseta je wyrywam!Moze ktoras z dziewczyn ma sposob na to jak pozbyc sie owlosienia zwlaszcza z biustu!

Autor: Anna-Maria  10.11.2006 zgłoś

do ULi :) wydaje mi sie ze doktor Werenikowa, nie jest pazerna ;) Jak nas badala, to byla kochana i starala sie nas uspokoic :) a studentow i lekarzy wyzywala i pytala :P A takze pomogla mi wtedy, gdy nie wiedzialam jak mam brac leki, bo doktor mi jakos dziwnie wytlumczyl,to mnie wziela i mi posiwecila tyle czasu ile potrxebowalam na zrozumienie :) i mi wszystko wyrysowala, wytlumaczyla i pozanaczala na karcie :)

Autor: Kinga  11.11.2006 zgłoś

Chciałabym się dowiedzieć jakie zdanie , pogląd mają Wasi faceci w sprawie nadmiernego owłosienia na buście itp.Czy oni o tym wiedzią ,że macie takich problem czy może jakoś to przed nimi ukrywacie?Pozdrawiam

Autor: sophies  11.11.2006 zgłoś

Ja tego problemu nie mam, wiec moze nie powinnam sie wypowiadac, ale powiem szczerze, ze sa pewne rzeczy, o ktorych bym mojemu facetowi nie mowila. Zycie i tak pozniej te sprawy weryfikuje, szczegolnie, gdy sie ze soba mieszka, wiec nie wiem czy takie trzymanie w tajemnicy na dluzsza mete jest mozliwe. Nie jest to jednak sprawa, o ktorej warto powiedziec nawet po rocznej znajomosci. Musze usuwac sobie wloski znad gornej wargi plasterkiem woskowym, ale nie chwale sie tym mojemu chlopakowi, mimo ze jestesmy bardzo blisko. Jesli natomiast chodzi o inne, "normalniejsze" miejsca, jak np. okolice bikinii, to dobrze wie, ze jest potrzebna golarka & pianka. :)

Autor: mika  12.11.2006 zgłoś

Czesc Dziewczyny! Wczoraj caly wieczor ciurkiem czytalam forum! Przyznam, ze to skarbnica wiedzy, dla kogos kto wlasnie zostal zdiagnozowany z PCO i nie otrzymal zbyt wiele informacji od wlasnego lekarza. Ciesze sie bardzo, ze trafilam na ta strona, ale oczywiscie zyczylabym Wam i sobie, zebysmy wogole nie musialy z niej korzystac! Przyblize moja historie, bo chcialabym serdecznie prosic dosiwadczone osoby o porade. Nigdy nie mialam regularnych okresow (34-42 dniowe cykle), ale nie wzbudzalo to zadnych podejrzen mojego lekarza. Teraz mam 27 lat i ponad rok temu odstawialm tabletki antykoncepcyjne (microgynon). Od tego czasu miesiaczki mam calkowicie nieregularne (z przerwami nawet do 3 miesiecy) i bardzo bolesne. Lekarz wykonal USG i stwierdzil, ze mam jajniki troche pecherzykowate, ale na to jeszcze o niczym nie swiadczy i zlecil badania hormolne. Tarczyca ok, FSH - w normie, Estradiol - w normie, Prolaktyna - w normie, Testosteron - w normie. Lekarz stwierdzil, ze nadal nie jest jasne czy mam to PCO, ale na wszelki wypadek na nowo przepisal mi tabletki antykoncepcyjne. Dodam, ze w przeciagu ostatniego roku pojawil sie u mnie tradzik, a wlosy zaczely mi tak strasznie wypadac, ze codziennie zbieram z glowy pelne garsci. Mam juz mniej niz polowe tego co bylo i popadam w straszna depresje, bo martwie sie, ze nawet jak zaczne brac te tabletki to juz mi nigdy nie odrosna. Prosze dziewczyny, doradzicie, czy moje objawy i wyniki pokrywaja sie z waszymi objawami? Czy to wina tego PCO, czy jeszcze dalej szukac przyczyny. Czy u osob poprawnie leczonych jest szansa na dziecko no i na odroscniecie wlosow? Bede bardzo, bardzo wdzieczna za wasze rady! Pozdrawiam serdecznie! Mika

Autor: Anna-Maria  13.11.2006 zgłoś

Sophies mojemu facetowi nie przeszkadzaja wlosy na biuscie, brzuchu czy na innych miejscach ;) Bardzo mnie wspiera, i nie pozwala abym poczula sie gorsza od innych dziewczyn :)) Dowartosciowuje mnie, co aktualnie jest mi bardzo potrzebne ;) Zreszta, chyba kazdej z nas. Buziaki dla Was ;*

Autor: Izka  14.11.2006 zgłoś

do MIKA U mnie tez lekarz stwierdzil ze mam oba jajniki pęcherzykowate ale powiedzial ze to napewno nie PCO bo kazda kobieta mam pecherze na jajnikach...niektore doslownie pare a niektore (tak jak ja) wiecej. Moje obiawy ktore wzkazywalyby na PCO to tradzik, lojotok, hirsutyzm, wypadanie włosów i nieregularne miesiaczki:/ Ale tak jak mowie lekarz nie dopatrzyl sie PCO (a bylam po diagnoze u 2 roznych ginow) i stwierdzil jedynie ze to sprawka podwyzszonego poziomu androgenow a na to jest tylko jeden sposob....tabletki antykoncepcyjne:/ Nie jestem za tym bo tyje sie po nich i ma sie hustawki nastrojow ale mus to mus. Dostalam diane 35 ma pomoc gdzies po3 opakowaniu ale biore i walcze z tym wszystkim!! Piszesz ze estradiol (czyli zenski hormon) masz w normie wiec moze problem tkwi tak jak w moim przypadku ze masz za duzo meskich hormonow, warto byloby sprawdzic i ch poziom. Pozdrawiam i trzymaj sie dzielnie i nie zalamuj sie:)

Autor: Mika  15.11.2006 zgłoś

Dzieki Izka za odpowiedz! :-) Na jakiej podstawie lekarz wykluczyl u Ciebie PCO? Co dokladnie przemawialo za tym, ze PCO nie masz? Dopytuje sie tak dociekliwie, bo jeszcze nie zaczelam brac tych tabletek (czekam na okres), wiec mam jeszcze troche czasu zeby zrobic ewentualnie jakies dodatkowe badania. Jak dokladnie nazywa sie ten hormon meski o ktorym piszesz, bo chyba zrobie sobie jeszcze to badanie prywatnie. Czy to wlasnie te androgeny? Wydawalo mi sie, ze to walsnie one sa efektem PCO. Co w takim razie moze jeszcze je podwyzszac? Czy badanie robi sie w jakims okreslonym dniu cyklu? Przepraszam za stos pytan, ale to chyba ze strachu no i z faktu ze moj ginekolog nie do konca przyblizyl mi temat PCO... Dopiero w domu zaczelam przekopywac internet i szczesliwe znalazalm ta strone! Acha, i jeszcze jedno pytanie. W drugiej polowie cyklu mam dosc intensywnie bolace piersi i czesto rowniez jakby skurcze w podbrzuszu (takie jak przed okresem, tylko to jeszcze nie okres). Czy to tez moze miec jakis zwiazek z poziomem androgenow? No dobra, juz nie zameczam pytaniami! Zabieram sie do roboty! :-) Pozdrawaim bardzo serdecznie!

Autor: MonikaKraków  15.11.2006 zgłoś

Cześć Dziewczyny ! Jak większość z Was leczę się na PCOS - to moja taka mała zmora, która niestety utrudnia mi troszkę życie. Od kąd pamiętam zawsze miałam problem z miesiączką, mając 19 lat, prośby o skierowanie na badania skwitowała Pani Ginekolog tylko tym że jestem w takim to wieku że tak ma być. A mnie brzuch bolał, miesiączek nie była itd, w końcu dostałam czopki, i też nic - nic się nie zmieniało. Diagnoza została postawiona przez lekarza - w gabinecie prywatnym gdzie poszłam zrobić USG - już wówczas wyszło że mam torbiele na jajników i oczywiście pytanie DLA CZEGO SIĘ NIE LECZĘ?. Jeszcze w tym samym dniu trafiłam do ginekologa ..już innego ..rozpoczełam leczenie - od tego czasu minęło prawie 10 lat. W tym miesiącu odstawiłam tabletki - będziemy starać się z mężem o dzidziusia - czy się uda zobaczymy ...boję się jednak ciąży - jest to duże ryzyko ..ale chcę je podjąć. I TU MAM PYTANIE DO DZIEWCZYN ILU Z WAS UDAŁO SIĘ ZAJŚĆ W CIĄŻĘ< DONOSIĆ JĄ I URODZIĆ DZIECKO ???

Autor: Izka  15.11.2006 zgłoś

do MIKI Nie ma sprawy po to jest forum zeby pytac ja tez jesszcze pare miesiecy temu bylam zielona i nie kumata na ten temat:/ Duzo pomogly mi artykuly na necie i wiedzialam pozniej jak rozmawiac z ginem, czego moge zadac od niego i jakie mam prawa...bo obchodzili sie ze mna jak z histeryczka ktora ubzdurala sobie chorobe:/ Mialam robione dwa razy USG u dwóch roznych ginow i kazdy stwierdzil ze mam oba jajniki pecherzykowate ale to nie torbiele!!Takie pecherze mam prawie kazda kobieta... czasami kilka doslownie. Te hormony to ogolnie ANDROGENY sa, a zenskie hormony mam w normie. U mnie wariuja jajniki, produkuja za duzo tych androgenow i mam pozostale obiawy: tradzik, lojotok i zwiazane z nim wypadanie wlosow, hirsutyzm...ja mialam robione badania w 15 dniu cyklu. Niestety nie iwem czy te bolace piersi i podbrzusze ma zwiazek z poziomem androgenow bo ja takich problemow nie mam. Lekarz przepisal mi Diane35 i po niej mam bolace piersi ale to jest efekt uboczny niestety zarzywania tych tabletek:/ a Diana wlasnie ma dzialanie antyandrogenne, czyli dziala tez antykoncepcyjnie. Pytaj o wszystko co cie interesuje swojego lekarza, ma on obowiazek wytlumaczyc Ci co i jak...wiem ze nie kazdy jest taki skory do tlumaczenia ale trzeba byc twarda i zdecydowana a nie cichutka trusia ktorą zbywa sie byle tabletkami bez jakichkolwiek badan...jak tak mialam na poczatku przy pierwszej wizycie u gina, teraz chodze do 3 z kolei i juz mam doswiadczenie co mowic i o co pytac Pozdrawiam, trzymaj sie i badz dzielna:)

Autor: monisia  15.11.2006 zgłoś

w tym roku dowiedziałam się że cierpie na PCO, mam 26 lat, w sierpniu wyszłam za mąż, a w przyszłym roku chciałabym zajść w ciąże ale czy mi się to uda tego nie wiem. Mój ginekolog jest w porządku i jestem mu wdzięczna że mi to wykrył bo chodziłam do różnych znachorów i nic. Lekarz mowi że kobiety o tym zchorzeniu rodzą głównie dziewczynki:)

Autor: Andzia  15.11.2006 zgłoś

Ja mam PCOS i urodzilam chlopca moje znajome tez.Takze ja stawiam ze raczej rodza chlopcow.Pozdrawiam goraco.Zycze wszytkim takiego szczescia jakim jest dzidzia.Wierze ,ze spelnia sie Wasze marzenia.Powodzenia . Moja rada to nie planujcie odkaladajcie planu posiadania dziecka na pozniej zwlaszcza gdy macie pcos .Leczenie trwa niekiedy naprawde dlugo a latka leca.Ja sie staralam o drugie dziecko pare lat.I dlatego jak slysze ,ze ktos jest w ciazy placze ze szczescia.Ciesze sie,ze bez problemow udaje sie dziewczynom zajsc w ciaze.Pozdrawiam.

Autor: Kasia  16.11.2006 zgłoś

Do Monisi Ja tez mam PCO i urodziłam dziewczynkę. Myślę ,że PCO nie ma nic współnego z płcią dziecka.Pozdrawiam

Autor: MonikaKraków  17.11.2006 zgłoś

Gratuluję wszystkim mamom z PCOS !!! To cudowne że WAM się udało !!! Dzięki temu wierzę że i nam ,tym które się starają może się udać, to napawa wielkim Optymizmem!!! "Kiedyś Cię uściskam, dotknę twych malutkich rączek, popatrzę w twe oczęty i głośno powiem WITAJ!"

Autor:  17.11.2006 zgłoś

MonikaKraków .Piekny cytat,jestem pewna ,ze powiesz WITAJ do swojego bobo.Moja corka ma 6 lat a synek 6 miesiecy.Z zajsciem w ciaze z pierwszym dzieckiem nie mialam problemu.Po urodzeniu Laury zachorowalam NA pcos .dlugo trwalo leczenie,bym mogla miec jeszcze dziecko. .Najwazniejsze znalezc dobrego lekarza,bo gdy juz trafilam na niego ,udalo sie bez wiekszych wysilkow .Po miesiacu udalo sie.Mam slicznego synka.Teraz znow mam torbiele,ale juz mnie tak nie martwia jak kiedys.Mam gleboka nadzieje,ze i Wam dziewczyny spelnia sie marzenia.Zostaniecie mamusiami,ja trzymam kciuki za kazda z was.To cudowne ,ze dzielicie sie doswiadczeniami .Ja bardzo czesto tu zagladam zaluje tylko,ze nie wiedzialam o tej stronie wczesniej kiedy mialam dola totalnego,kiedy wiara mnie opuszczala,wiara w to ze jeszcze kiedys zostane mama.czy ktoras z Was brala klomifen?To on mi pomogl.Radze abyscie popytaly lekarzy.Pisalam juz e wielu dziewczynom pomogl w zajsciu w ciaze.Jestem ciekawa czy ktoras z Was go brala.Pozdrawiam BUZIACZKI.

Autor: Joanna  18.11.2006 zgłoś

Moja 17-letnia córka od 3 lat leczona jest na anoreksję.Polecono mi wizytę u pani prof.Baranowskiej aby sprawdzić niedobór hormonów,które być może odpowiadają za zaburzenie odżywiania.Bardzo proszę o komentarz zwłaszcza te osoby,które zetknęły się z podobnym problemem.

Autor: kasia  18.11.2006 zgłoś

Ja barałam klomifen mi nie pomógł .Ale kazda z nas jest inna.Pozdrawiam

Autor: Ala  19.11.2006 zgłoś

i nadal nic!!! owulacji jak nie bylo tak nie ma.dzis mialam wizyte i jest mi okropnie smutno!!!!!jak widac na mnie tez nie dziala klomifen:( przebywam za granica, tutaj nazywa sie ten lek Clomid, ale jest to odnosnik naszego polskiego klomifenu. w czwartek kolejne Usg i jak nadal nic sie nie pojawi, to "zmieniamy taktyke leczenia"- to slowa mojego lekarza. tylko co tym razem mnie czeka???czasem trace nadzieje! zwlaszcza,ze jestem daleko od mojej rodziny, samemu jest trudno!!! pozdrawiam! mam jednak nadzieje, ze w czwartek bede miala lepszy nastroj i ze w koncu doczekam sie na naszego ukochanego dzidzia!!!

Autor: PCSOWICZKA  21.11.2006 zgłoś

Pamiętam że na początku nie zdawałam sobie sprawy z tego że jest to choroba i co to jest za choroba - im więcej zagłębiam się w ten temat tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu że opwinno być więcej specjalistów w tej dziedzinie. Bo przecież ilu z nas źle postawiono diagnozę lub zbyt późno , ilu lekarzy nie wiedziało jak nas leczyć itd. Może nasz Rząd zajmie się specjalnymi badaniami na ten temat i zachowaniem odpowiedniej profilaktyki i leczenia - bo ono jest przecież dość drogie i nie wszystkie kobiety stać na nie (mowa przede wszystkim o IN VITRO, która wydaje się być ostatnim ratunkiem) bo przecież rząd walczy o większy przyrost ? więc niech popatrzy w statystyki i zobaczy ile jest kobiet KTÓRE CHCĄ A NIE MOGĄ ZOSTAĆ matkami !

Autor: czarnulka  21.11.2006 zgłoś

ja również mam PCO staram sie o dziecko od pol roku ale narazie zadnych efektów nie widac.Dzisiaj ide na kolejna wizyte.Czy ktos zna dobrego lekarza z czestochowy

Autor: ANETTA  23.11.2006 zgłoś

Hej. Ja we wrześniu dowiedziałam się,że mam PCOS. Nie jestem zła, że ja to mam a inne kobiety które o siebie nie dbają, nie mają tego problemu. Mam wspaniałego męża, który po wizycie u lekarza i badaniach jest przy mnie i do tego dwoje dzieci. Mam 29 lat, córka 9 i synek prawie 5. Ktoś powie: Miała 19 lat jak zaszła w ciążę. Tak,ale nie wstydzę się tego. Urodziłam córkę i zaraz potem chciałam mieć drugie dziecko. Między dziećmi jest równe 5 lat różnicy. więc możecie wyobrazić sobie, ile nocy przepłakałam,gdy co miesiąc dostawałam miesiączkę.Lekarz zrobił mi podstawowe badania i nic nie stwierdził. Potem badania zrobił mąż.Miał słabe plemniki. I to, jak stwierdził lekarz, było przyczyna. Kazał uzbroić się w cierpliwość. I faktycznie w końcu zaszłam w upragnioną ciążę. Ale teraz trafiłam na wspaniałego lekarza,który zajął się moim PCOS i po rozmowie powiedział, że być może już wtedy ta choroba zaczęła się we mnie rozwijać. Dzięki Bogu mam drugie dziecko. Po co to piszę? Chodzi mi o to, że ja postawiłam kartę na dzieci i rodzinę. A co z kobietami, które najpierw chcą odnieść sukces w pracy, a dopiero potem myślą o dzieciach? Pracę można znależć wszędzie i w każdym wieku, a na urodzenie dziecka może być dla niektórych za póżno nawet w wieku dwudziestu-kilku lat. Jakiś rok temu chciałam jeszcze mieć jedno dziecko i przez to dowiedziałam się,że mam PCOS. Pogodziłam się już z tym,ale gdybym nie miała dziecka w ogóle, na pewno robiłabym wszystko,tak jak niektóre z was. Ale życie jest piękne,niedługo zostanę matką chrzestną dwójki maluchów i na pewno pokocham je jak swoje. Kochane, walczcie dzielnie,abyście mogły cieszyć sie macierzyństwem tak jak ja!

Autor: becia  23.11.2006 zgłoś

ja mam 23 lata i od roku jestem świadoma tego ze mamPCOS. mając nie całe 19 lat zaszłam w ciążę ale niestety poroniłam i nikt z lekarzy nie stwierdził dlaczego .Przypadkowo trafiłam do endokrynologa z powodu nieregularnych miesiączkach i przy okazji zapytałam o przyczynę nadmiernego owłosienia.no i wedy prawda wyszła na jaw. byłam na trzech wizytach i nie pomogła mi w zaden sposób. skerowała mnie na badania poziomu testosteronu i to wszystko. musze sama sie uporac z tym problemem. o dziecko razem z chłopakiem chcemy postarac sie za jakies 2 lata mamy nadzieje ze nie bedzie za poźno bo w tej chwili nie mamy nawetwłasnego mieszkanie.Zycie jest okrutne i niesprawiedliwe!!!!!!!!!!!Mam nadzieje ze nie przynudziłam .Trzumajcie się pa

Autor: Kwiatuszek.Ecstasy  23.11.2006 zgłoś

Cześć kochaniutkie:) Ja skonczylam niedawno 18 lat. PCOS stwierdzono u mnie dopiero jakieś 3 lata temu. Dlaczego 'dopiero'?- objawy u mnie ujawniły się już wcześniej, ale wszyscy to ignorowali: a bo to młoda, a bo to brunetka i mam takie owłosienie, a bo coś tam.. :/ Leczyłam się 3 lata w CZMP w Łodzi.. stracony czas- Pani dr. Blewniewska niezbyt wiedzila co robi.. zawsze wszystko trzeba było od niej wyciągać i prośić. Wniosek: Trzeba mieć wiedzę o swojej chorobie!! inaczej nikłe szanse, by ktoś dobrze Cię leczył, gdy nie patrzysz mu na ręce. Leki, jakie mi przepisywała okazały się bezpodstawnie podawane. Aż szkoda słów.. Głupi przypadek sprawił, że trafiłam do pani endokrynolog, która odrazu wiedziała co mi jest! odrazu wywiad, badania:) zajęła się wszystkim!!!! Efektów jeszcze nie ma bo dopiero leki zaczęłam brać w tym tygodniu. Jestem pełna niadziei, że będzie dobrze:) za 2 miesiące następne badania:) myślę, że trafiłam dobrze. Marzę o dzieciach. Chciałabym mieć choć jedno... trzymam kciuki za was wszystkie kochane i wierzę, że do nas los też się uśmiechnie:) Gorące całusy!! Uszy do góry!!! i myślcie pozytywnie!! NIEPODDAWAJCIE SIĘ!! :*:*:*

Autor: magda84  24.11.2006 zgłoś

Przez wiele lat zastanawialam sie co mi jest, ale wstydzilam sie komukolwiek powiedziec.. mamie , a komus obcemu jeszcze gozej. Odebralam dzisiaj wyniki poziomu testosteronu, jest troche powyzej normy ...jeszcze nie wiem czy to oznacza ze mam pcos ale jakis czas temu sie tym zainteresowalam oczywiscie nadmierne owlosienie... z waga troche mialam problemy ale schudlam ostatnio to wogole okres mi szaleje i podbrzusze boli wiec sama poprosilam lekarza o skierowanie ciekawe co mi powie....jesli oleje to wybiore sie do endokrynologa....jeden lekarz to malo zeby cos stwierdzic. Wiecie co najgorsze jest w tym wszystkim te upokarzajace spojrzenia mezczyzn ...a kiedys chlopak mojej siostry kilka razy mi powiedzial ze mam wasy jak facet ...nikomu nie zycze czegos takiego bo czulam sie jak odmieniec....teraz sama mam chlopaka ktory mnie kocha ..ale chyba tego nie widzi albo nie chce widziec, a ja sie wstydze odwracam glowe jak patrzy na moja twaz ...pisze to i placze ...Za tydzien mam jeszcze wyniki cytologi i pofatyguje sie z wynikami do mojego gin wszystko za jednym zamachem i odezwe sie . Trzymajcie sie dziewczyny

Autor:  25.11.2006 zgłoś

Ja tez mam wasy,na brodzie tez pojawilo sie owlosienie,ale nie odwracam glowy.Jestem chora ,ten kto sie smieje z nas jest kretynem.Nawet nie dlatego,ze sie smieje,ale dlatego,ze nawet nie zdaje sobie sprawy,ze nasze wasiki,to skutek choroby.Radze kretynom trzymac sie z daleka.A do Was dziewczyny apeluje NIE WSTYDZCIE SIE.Co maja zrobic osoby uposledzone,z wadami koordynacyjnymi ruchu,czy maja nie wychodzic z domu nie pokazywac sie na ulicy?Tylko dlatego,ze jakies tepaki beda sie usmiechac?Pamietajmy,ze w kazdej chwili naszego zycia moze stac sie cos czego nigdy bysmy sie nie spodziewali.Dlatego smiejemy sie z rzeczy smiesznych ale nie z ludzi .Bo kazdy gruby,chudy,pryszczaty,wasaty,to czlowiek.Trzymajcie sie dziewuchy.

Autor: izka  25.11.2006 zgłoś

Ja tez mam problemy z nadmiernym owlosieniem ale tylko na brzuchu, udach i posladkach...na twarzy nic.. narazie:/kiedys ogladalam reportaz na jakis tam temat w TV z moim 17-letnim bratem i akurat pokazywali tam kobiete z widocznym zarostem nad gorna warga. Moj brat oczywiscie zaczal hihac suie z tego:/ wstyd mi bylo za niego ze jest takim tlumanem, polecialam tekstem pozadnego kazania i dotarlo do niego. Przeciez to nie nasza wina, zadna z nas nie chce tego wstretnego owlosienia a ktos kto tego nigdy nie doswiadczyl nie wie jak to jest a co gorsze nie chce albo nie umie zrozumiec drugiego czlowieka:/ Ja nauczylam sie chodzic z wysoko uniesiona glowa bo inaczej juz dawno inni by mnie zadeptali, nie daje sie jesli ktos sie patrzy ja wymownie i uporczywie patrze sie rowniez na niego....Nie dajmy sie, my tez chcemy byc przeciez normalne i zyc normalnie! Pozdrowionka dla wszystkich dziewczyn:)

Autor: KASKA0  26.11.2006 zgłoś

Witam wszystkich serdecznie! MAM 32L; i bardzo dluga droge leczenia w sumie 16l. Dla mnie to DLUGA ,monotonna tulaczka do nikad............................. tez mam problem z owlosieniem.miesiaczka. A co ja nie bralam: luteina,diane,HUMEGON,CLOSTILBEGYT,ITP.................... MIALAM ROBIONA LAPAROSKOPIE,ROWNIEZ JAKIS ZABIEG NA DROZNOSC JAJNIKOW W SUMIE JAK WSZYSCY LEKARZE MOWIA TO WSZYSTKO JEST OKI,ALE NIEMA REZULTATOW. WKURZA MNIE TO STRASZNIE. PRAWDE POWIEDZIAWSZY PO TEJ LAPAROSKOPI,NIEMINELO 6 M-CY A JA BYLAM W CIAZY/LECZ PORONILAM W 3CIM MIESIACU/ MOZE ZNACIE JAKIEGOS DOBREGO LEKARZA ,NIEWIEM MOZE KLINIKIE Z SATYSFAKCJA PRZYJME KAZDY ADRES BO MI BARDZO JESZCZE ZALEZY /DZIECI NIEMAM,A TO NAJWAZNIEJSZE/ DZIECKO I MILOSC W RODZINIE POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH DZIEWCZYN !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! PS.CZEKAM NA KONTAKT

Autor: izka  26.11.2006 zgłoś

do KASKA0 Napisz skad jestes wojewodztwo, region cokolwiek... Tu dziewczyny pisaly duzo o lekarzach krorzy sie nimi dobrze zajeli wiec moze i Ty skorzystasz...z tego co obsrewuje to kazda poleca szpital na ul. polnej w Poznaniu! Nie wiem czy mieszkasz gdzies w tym regionie jesli tak to warto by sprobowac i zawalczyc o dzidziusia:) I tak jestem pelna podziwu ze mimo zerowych rezultatow w leczeniu nie poddajesz sie i uparcie dazysz do posiadania malej kruszynki;) Chcialabym zeby ktoras z nas ponownie weszla kiedys na to forum i napisala "UDALO SIE!!!...JESTEM W CIAZY!!" nic tak nie motywuje jak taka wiadomosc:) Buziaczki dla wszystkich:D

Autor: ELA  26.11.2006 zgłoś

Już to kiedys pisałam - JA MAM DWIE WSPANIAŁE DZIEWCZYNKI:-)) Ktoś tu pisał, że się rodzą chłopcy przy naszym schorzeniu, ale to bzdura. Nie ma znaczenia, kto się urodzi, byle się urodził. Tylko, że moje córki najprawdopodobniej będą cierpiały na to samo...i to nie jest pocieszające. Pozdrawiam i trzymam za Was wszystkie kciuki, abyscie doświadczyły w życiu macierzyństwa. Na pocieszenie dodam, że ja mam czasami ochotę rzucić wszystko i pójść w tzw. diabły. Chciałabym w końcu się wyspać (dzieci mają 5 i 3 lata a ja już ich 39), usiąść i odpocząć kiedy mam na to ochotę, kupić coś sobie a nie dzieciom... Ale każdy marzy o czym innym i oby marzenia się spełniały... Głowa do góry i pozdrawiam

Autor: aga  26.11.2006 zgłoś

masz rację ELa że rodzą się dziewczynki mam pco i po wielu latach starań urodziłam dziewczynkę .Też się boję że ona odziedziczy po mnie tę wstrętną chorobę .Jestem pełna nadzieji że w koncu ktoś znajdzie na tę chorobę lekarstwo .Polecam szpital w Poznaniu na polnej TRZYMAM ZA WAS KCIUKI NIE PODAWAJCIE SIę

Autor: Jagusia  27.11.2006 zgłoś

Walka z PCOS trwa od blisko 10 lat, na początku zla diagnoza, później źle dobrane leczenie i etc. dziś staramy się z mężem o dzidzię - zostałam na leczeniu tylko duphastonem i kwasem foliowym - w grudniu kolejna wizyta - zobaczymy. W tym wszystkim stosujemy jednak jeszcze jedna receptę - seks to nie tylko robienie dziecka ale i ma być dla nas przyjemnością - jak mi lekarz powiedział najwięcej dzieci rodzi się z "czystej przyjemności partnerów";-) może i w tym coś jest ? zobaczymy ..w kazdym bądż razie nie zaszkodzi spróbować ;-)

Autor: KASKA0  27.11.2006 zgłoś

do IZKI I DO WSZYSTKICH DZIEWCZYN JESTEM Z WOJ.MAZOWIECKIEGO A DOKLADNIE Z MLAWY JESLI MACIE ADRESY KLINIK,LUB LEKARZY KTORZY POMOGLI WAM PISZCIE POZDRAWIAM

Autor: kasia  27.11.2006 zgłoś

witajcie. Tez mam PCO i 11 miesięcy temu urodziłam córeczkę.Mam podobne obawy jak wy. TEZ boję sie aby tego po mnie nie odziedziczyła po mnie. Ale to czas pokaże. Narazie nic nie jestem w satanie zrobic. Ale napewno jak ędzie w wieku dorastania to zaprowadzę ją do do ginekologa i endokrynologa.Szybkie wykrycie choroby i jej natychmiastowe leczenie wierzę ze pomoże jej cieszysz sie kiedys swoim potomstwem. Pozdrawiam.

Autor: Wera  28.11.2006 zgłoś

Rozpoczęłam leczenie duphastonem (ponoć ma mi pomóc przy zajściu w ciążę)poza bólami brzucha, krzyży i piersi ..nic się nie dzieje ..wrrr Ech to nasz PCOS

Autor: magda84  28.11.2006 zgłoś

Mam pytanie, czy trzeba leczyc sie od razu czy mozna poczekac do momentu az bedzie sie chcialo miec dzieci Pozdrawiam

Autor: Kasia  28.11.2006 zgłoś

Leczyć sie nalezy od razu tzn w chwili kiedy potwierdzona zostanie diagnoza , że to PCO Mam pytanie do kobiet , które mają PCO i udało im sie zajśc w ciąze. Jak po urodzeniu dziecka wygląda ich leczenia? Czy ciąza zachamowała trochę chorobę. Bardzo proszę o odpowiedzi. Pozdrawiam

Autor: magda84  28.11.2006 zgłoś

No dobrze ale po co sie truc chemia, niestety jestem uprzedzona do tego rodzaju ingerencji w swoj organizm skoro sporej liczbie kobiet to nic nie pomaga, wiec strata pieniedzy i wyniszczenie organizmu. Jesli zas chodzi o posiadanie dzieci to zauwazylam ze jest z tym problem ale, rodza sie dzieci. Wypowiadaly sie kobiety u ktorych wykryto Pco ale jak juz byly starsze a zreszta kiedys chyba tak nie bylo ta przypadlosc popularna i bez problemu maja po 2 nawet dzieci no ja wiem sa tez takie dziewczyny ktore ich nie moga miec. To chyba zalezy od tego jak bardzo posunieta jest chroba u niektorych moze nie byc tak silna jak u innych. Ja ide w czwartek do lekarza na razie mam 'okres', ale strasznie go przechodze dzisiaj dla odmiany boli mnie z prawej strony i tak dobrze ze nie wszystko...Ale nie bede tu narzekac bo sa ludzie w naprawde gorszej sytuacji odemnie. Martwic zaczne sie pozniej A narazie Pozdrawiam i zycze wszystkim duzo optymizmu mimo wszystko i tym ktore marza o dziecku tych wymarzonych kresek na tescie ;))

Autor: Wera  29.11.2006 zgłoś

Magdo84 z leczeniem nie mozna zwlekać! I to nie jest tak jak napisałaś że to jest chemia i nic nie pomaga itd. Niestety leczenie PCO jest bardzo trudne i długie. Samej chorobie nie towarzyszy tylko brak miesiączki, czy też bolesne miesiączki. Wiele kobiet ma problemy z trądzikiem, wypadaniem włosów czy nadmiernym owłosieniem, i co często się zdarza otyłością. Do tego nalezy dodać że organizm kobiecy jest tak skonstruowany aby otrzymywać hormony w odpowiedniej dawce, wówczas kobieta nie ma problemów z zasypianie, przebuddzaniem, do tego u kobiet z PCOS występują takie nie miłe przypadłości jak zaparcia, wzdęcia i opuchnięcia. Sama więc widzisz że PCOS to nie tylko "nie móc zajść w ciążę" Bez odpowiedniej profilaktyki, jajniki stają się nie drożne - tworzą się torbiele, co w konsekwencji może doprowadzić nawet do raka. Choroby tej jak do tąd nie można wyleczyc! Ewentualna ciąża, na jakiś czas usypia chorobę, bowiem ciąża działa podobnie jak antykoncepcja, co wiążę się z tym że organizm otrzymuje odopwiednią dawką hormonów, jednak po ciąży wszystko wraca od początku. Sama więc widzisz co chorob potrafi zrobić z organizmem kobiety, dla tego tak ważne jest jej wcześniejsze wykrycie i odpowiednie leczenie.

Autor: magda84  29.11.2006 zgłoś

Wiem co to jest i jakie towarzysza temu dolegliwosci, wiele z nich sama mam ale dopiero jutro ide do lekarza z badaniami...dowiem sie wszystkiego.. Pozdrawiam

Autor: Andzia  29.11.2006 zgłoś

Ja szesc miesiecy temu urodzilam synka.Tez mam pcos juz od szesciu lat.Choroba wrocila juz po paru tygodniach po porodzie mialam pelno pecherzykow.A kiedys lekarzmi powiedzial,ze ciaza wyleczy jajniki.G...o prawda.Teraz niczego nie lykam .Lekarz stwierdzil,ze skoro mam okres to nie musze niczego brac.Totalna olewka moim zdaniem .Zmienie lekarza.Pozdrawiam Was dziewczyny.Trzymajcie sie.

Autor: kasia  30.11.2006 zgłoś

Pytanie do Andzi Ja tez mam pco .11 miesięcy temu urodziłam córeczkę. Ja biorę diane.Napisz co co tobie zalecił lekarz.Pozdrawiam

Autor: wera  30.11.2006 zgłoś

PCOS na dzień dzisiejszy niestety ale jest choroba która można zaleczyć ale nie wyleczyc. Choć podobno trwają pewne badania, które może za kilka lat wyjaśnią przyczynę powstawania tej choroby jak również znajdą lek, który zaskutkuje. Zastanawiający jest jednak fakt że coraz więcej młodych kobiet choruje, więc powstaje pytanie co tak na prawdę wywołuje to schorzenie, myślę że kiedyś naukowcy poznają odpowiedź

Autor: magda84  30.11.2006 zgłoś

Własnie wrociłam od lekarza, powiedzial mi ze poziom testosteronu mam wysoki ale jak sie spytałam o pco to powiedzial ze sporo lekarzy wrzuca do wlasnie tego jednego worka dziewczyny ktore maja ktores z dolegliwosci. Stwierdzil u mnie hiperandrogenizm ale teraz z tego co czytam i tak jest to jedno kryterium do stwierdzenia pco tylko ze ja mam okres roznie z nim bywa ale jest. Przepisal mi Diane 35 ale nie wiem czy brac chyba pojde jeszcze do jednego lekarza pocieszajace jest to ze przynajmnij cytologia wyszla mi rewelacyjnie. Napiszcie co robic, brac te leki czy sie wstrzymac. Mowia ze to dobry lekarz....

Autor: Wera  30.11.2006 zgłoś

Magda, jeżeli masz jakie kolwiek wątpliwości proponuję skonsuktować się z innym lekarzem - wiem to z autospsji. Nie piszesz czy miałaś robione USG ?? a jeżeli tak czy ono coś wykazało? Ja osobiście leczyłam się Dianą i leczenie po pełnych trzech latach przyniosło pewne rezultaty (z ciążą nadal problem, a raczej z zajściem w nią) - do tego przestałam mieć problemy z wieloma rzeczami jak z np z tradzikiem. Teraz staram się o dzieciątko i leki odstawiłam wspomniany lek, jednak aby miesiączka mogła wystąpić zażywam Duphaston - i zdaję sobie sprawę że moje leczenie będzie trwać nadal. Ale w Twoim wypadku jeżeli jesteś nie dokońca przekonana sygeruję wizytę u innego leczenie i zrobienie dodatkowych badań. Pozdrawiam P.S. jeżeli postawi ci drugi i trzeci lekarz taką samą diagnozą - będzie dla Ciebie lepiej jak szybciej rozpoczniesz leczenie, u mnie późno zostało PCOS zdiagnozowane , a tym samym późno rozpoczęła się terapia więc dzisiaj i skutki tego są.

Autor: magda84  30.11.2006 zgłoś

Wlasnie nie mialam USG lekarz po wynikach poziomu testosteronu stwierdzil ze to hiperandrogenizm. W sumie ucieszylo mnie to ze jednak nie pco, ale wydawalo mi sie ze jakies badania dodatkowe by sie przydaly. Sama juz ni wiem co robic, moze powinnam poradzic sie mamy ale jakos nigdy jej o tym nie wspominalam ze sie tym przejmuje. Malo jest w sumie informacji oddzielnie o hiperandrogenizmie a jesli jest to wystepuje jako jeden w przyczyn pco i uwaga sie glownie skuia na tym schozeniu, nie wiem do czego moze prowadzic nie leczenie tego schorzenia tyle wiem ze poziom testosteronu moze wzrastac a to moze prowadzic do raka jajnikow lub innych.Rozmowa byla by wskazana tylko jak ja zaczac. A i jeszcze jedno naczytalam sie roznych opini o Diane i dlatego mam watpliwosci no i sam lekarz zaznaczyl ze dluzej nie mozna stosowac niz pol roku bo silnie ingeruje w watrobe. Bylabym ciekawa jakie macie zdanie na ten temat a za bardzo nie ma innego "zywego" forum na ten temat. Bede wdzieczna. Pozdrawiam i trzymajcie sie cieplutko

Autor: Andzia  30.11.2006 zgłoś

Lekarz niczego mi nie przypisal .Przyjmowalam przez jakis czas insuline w tabletkach ,niby miala mi pomoc w walce z nadwaga,ale dzialala wrecz odwrotnie.Kazal mi lekarz przerwac lykanie tych tabletek i powiedzial,ze skoro mam regularny okres nie musze niczego lykac.Robil mi usg jajniki mialy sporo pecherzykow i zostawil to tak jak jest.Nie wiem dlaczego czyzby mialo samo zniknac?Pytanie retoryczne,bo wiem ze tak sie nie stanie.Juz mnie ten lekarz napewno nie zobaczy w swoim gabinecie.Za jakis czas pojade do innego.Ja juz mam dosc,tej walki z wiatrakami.Pozdrawiam.

Autor: Wera  01.12.2006 zgłoś

Lekarzom bardzo ciężko - może i nie chcą - stawiać diagnozę PCOS. U mnie prawidłowe zdiagnozowanie trwało blisko dwa lata. Podobnie jak wy chodziłam i chodziłam i nic z tego nie wynikało. Dopiero jeden lekarz "odważył" się na konkretne badania i postawienie diagnozy. Magdo w Twoim przypadku powinno byc zrobione USG to jedno, druga sprawa - rozmowa z mama myślę że jest dobrym rozwiązaniem, mozliwe że mama kiedyś sama borykała się z podobnymi do twoich problemami i może ona nawet poleci Ci dobrego ginekologa. I jeszcze jedna rzecz powinnaś się zkonsultować również z ginekologiem - endykronologiem. Nie chcę podważać autorytetu lekarza, ale sądzę że podstawowe badania hormonalne, nie wskazuja jednoznacznie że coś jest lub czegoś nie ma, dla tego tez powinno się zrobić szereg badań aby coś wykluczyć lub czemuś zaprzeczyc. Andzia to co napisałam powyżej Magdzie właściwie i Ciebie się tyczy, lekarze często nas zbywają i proszą następną pacjentkę. A często gdy nie potrafią leczyć, po prostu zbywają, wówczas powinno szukać się następnego ginekologa, bo jak same o to nie zadbamy oni za nas tego nie zrobią. A co do Diany - osobiście ją brałam z krótkimi przerwami (trzy przerwy po 2 miesiące) i badzo dobrze się przy nich czułam, zero dolegliwości i innych prypadłości, jakie miałam w przypadku stosowania innych leków, więc w moim przypadku leczenie przebiegało bardzo dobrze. Ale nalezy pamiętać że każdy organizm przyswaja leki w inny sposób. Warto wiedzieć również to, że Diana podawana jest właśnie w takich przypadkach jak nasze i jej zadaniem jej poprawienie funkcjonowania gospodarki hormonalnej.

Autor: Agnieszka  01.12.2006 zgłoś

Witam!Mam PCOS.Leczyłam sie u p. endokrynolog przez dwa lata.Kiedy kolejny raz robiłam usg,usg robił mi inny lekarz.Zapytałam co mi jest.I dopiero wtedy dowiedziałam się. Zaczęłam u niego się leczyć.Narysował mi na kartce co dzieje się.Ulzyło mi.Ja już myślałam że jest gorzej i dlatego poprzedni lekarz ucinał wszelkie pytania.Biorę tabletki.Jeszcze nie myslałam o dziecku.Mam 24 lat.Czy poza tabletkami powinien lekarz podejmowac inne działania?( o dziecko staralibyśmy się z mezem za jakieś dwa lata).Wtedy wiem ze bedzie potrzebna pomoc.Ale czy teraz potrzeba robic coś więcej?Dodam że czuje się ok,wyglad tez ok.Pozdrawiam.

Autor: Ala  02.12.2006 zgłoś

Po czwartkowej wizycie nic nie pisałam, a humor miałam dużo dużo lepszy!!!:)) tym razem od lekarza usłyszałam dobre wiadomości-a mianowiicie, pecherzyk urosł, w piatek mialam 2 zastrzyki, które miały spowodowac pęknięcie pęcherzyka, a tym samym owulację i mniej więcej po 36 godzinach trzeba było próbować:)). no i próbowaliśmy:)), jutro mija tydzień, a ja już nie mogę doczekać sie kiedy będę mogła zrobić test i mam nadzieję, że zobaczę na nim 2 kreseczki!!!!trzymajcie za mnie kciuki!!!pozdrawiam!

Autor: misia  02.12.2006 zgłoś

do Ali Możesz cos wiecej napisac o tych zastrzykach.co ci podawali? dziekuje z gory

Autor: misiek  02.12.2006 zgłoś

czesc!! na artykul trafilam dzisiaj,przeczytalam dosc pobieznie,za chwile do niego wroce.mam pytanie,czy pcos lekarz moze zdiagdnozowac po USG?jesli nie to chyba zasugeruje cos lekarzowi,co oczywiscie grozi natychmiastowym splawieniem.mam wszystkie objawy,nie wiem nic o moich hormonach,bo lekarze do ktorych trafiam nie chca mi dac skierowania na badania,bo sa drogie!!zalosne.okres mam tylko gdy biore tabletki antykoncepcyjne.aktualnie jestem w trakcie ale zostal wywolany duphastonem,wczesniej kilkakrotnie bralam luteine,ale zawsze mi sie zatrzymywal na kilka miesiecy.mialam torbiel,mam nadzieje ze pekla.zaczelam brac Regulon.na nastepna wizyte ide pod koniec opakowania. pozdrawiam i powodzenia!!

Autor: Ala  03.12.2006 zgłoś

do Misi zastrzyki, które przyjmowałam, tu gdzie przebywam - czyli we Wloszech,nazywaja sie GONASI, nie wiem jaki odpowiednik miałyby w Polsce, ale jest to po porostu Gonadotropina kosmówkowa.Jest to hormon wytwarzany przez łożysko kobiet w ciąży, ale uzywa sie go tez w leczeniu bezpłodności i wtedy ma zadanie stymulowanie owulacji. podaje sie go wtedy kiedy pecherzyk osiagnie rozmiary gotowe do zaplodnienia, mi podano te zastrzyki w 16 dniu cyklu.na poczatku lekarz zakładał, ze powinnam je wziasc w dniu 12, ale po wykonaniu USG, stwierdził, ze pęcherzyk jest jeszcze malutki. Więc kontynuowałam kurację klomifenem przez 4 dni, potem znów Usg i w 16 d.c. zastrzyki(2 za jednym razem).po zastrzykach trzeba odczekać minimum 36 godzin i wtedy "próbować", jednak trzeba to zrobić przed upływem 48 godziny po zastrzyku.troche to wszystko mnie przerażało na początku, bo wszystko trzeba robić praktycznie z zegarkiem w ręce, ale jeśli ma to przynieść oczekiwany rezultat to przecież warto!!!!ja około środy mogę robić już test, trochę nie mogę się doczekać ale trochę też sie boję, że jeszcze nie tym razem.ale jestem pełna nadzieji, jeśli nawet nie teraz to kiedyś przecież musi się udać!!!!buziaki!!!

Autor: misia  03.12.2006 zgłoś

Do Ali. dziekuje za odpisanie, zycze powodzenia aby Ci sie udało. ja lecze sie juz od ponad roku,i nadal wierze ze sie uda.Przy pcos trzeba miec wiare i duza cierpliwosc.pozdrawiam. i jeszcze raz dziekuje.

Autor: ANETA  03.12.2006 zgłoś

Ja dowiedziałam sie o tym ze jestem chora pare dni temu i przeraża mnie to! Mam 20 lat ale bardzo chce mieć dziecko, lekarz powiedział mi ze niektórzy zachodzą w ciąze od razu z tą chorobą ale nie chce mi sie w to wierzyć czytając te komentarze... w przyszłym roku wychodze za mąż w sumie dlatego tak szybko bo chcemy mieć dziecko! Na domiar złego mam 2 mięśniaki, podobno małe... Tak bardzo sie boje ze moge nie mieć nigdy mojego ukochanego dziecka... czy może ktoś mi pomóc...? pocieszyć...?

Autor: ADA  04.12.2006 zgłoś

Anetko, bedzie dobrze zobaczysz.Musisz jednak przygotowac sie na leczenie ,to moze trwac,dlatego cierpliwosc jest bardzo wazna.Jestes bardzo mloda masz czas ,on cie nie goni.Jednak nie zmienia to faktu,ze za leczenie musisz sie wziasc sumiennie.To bardzo wazne!!!!Jestes mloda i zapewne narwana tak jak ja w Twoim wieku jednak bardzo chcesz miec dziecko co swiadczy o tym,ze doroslas juz to tej decyzji,wiec jako dorosla kobieta podchodz do sprawy z powaga i zaczynaj intensywne leczenie.Mam gleboka nadzieje,ze uda sie dla Was (dla Ciebie i Twojemu mezowi|)szybciutko.Nie mozesz sie poddawac i pamietaj mysl pozytywnie.Ja tez mialam problemy.Zalamywalam sie nie jednokrotnie,alle teraz wiem ,ze tak nie wolno.Najwazniejsze to trafic na dobrego lekarza,ktory zajmie sie Toba jak czlowiekiem szukajacym pomocy a nie tylko kolejna pacjetka ktora zaplaci i pojdzie sobie w czortu.Mnie sie udalo zajsc w ciaze wlasnie dzieki lekarce ktora mnie nie zbyla .Ona powiedziala mi jakie mam naprawde szanse ,jakie mozliwosci i jak wyszlam z jej gabinetu ,czulam sie jak po red bullu .I wiesz co?Po dwoch miesiacach zaszlam w ciaze.A probowalismy z mezem trzy lata i nic.Nie wiem moze mnie zaczarowala ta lekarka,dodala mi wiary w to ,ze sie uda,ze zostane mama.Moja przyjaciolka ma problemy z zajsciem w ciaze staram sie jej naswietlic sprawe i trzymac ja w wierze,bo przeciez musi sie udac.W tych czasach nie mozliwe staje sie mozliwe .Trzymaj sie cieplutko .Powodzenia.Trzymam kciuki.

Autor: Aneta  04.12.2006 zgłoś

Dziękuje za słowa otuchy, tak chcę mieć dziecko bardo bo nie wyobrażam sobie jakbym mogła żyć bez jakiegoś maleńkiego człowieczka, ciesze sie bardzo że Ci sie udało i mam nadzieje że mi również los przyniesie tak cudne wiadomości:) no imam nadzieje że mój lekarz będzie potrafił mi pomóc, wydawał sie bardzo kompetentny i mówił ze bębziemy sie starać żeby sie udało:) a czy brałaś jakieś leki? a jak tak to jakie? ja mam za tydzień umówiną wizyte z lekarzem i zobaczymy co mi powie... napradę bardzo sie cisze że sie Ci udało i gratuluje,to zawsze dodaje nadziei jak komuś innemu sie poszczęści. papa

Autor: Olenka  05.12.2006 zgłoś

Kochane Dziewczyny, nie tak dawna sama napisalam na forum o moich obawach. O PCOS do wiedzialam sie pare miesiecy temu(ale teraz wiem,ze mialam wiekszosc typowych objawow), na poczatku tak jak spora czesc z Was bylam podlamana. Mam cudownego chlopaka(juz narzeczonego), zaplanowane wesele ...ktore chyba (dzieki Bogu bedziemy musieli przelozyc). Nie wyobrazalam sobie tego,ze moge nie miec dziecka, wiezrylam, ze bedzie dobrze. Bylam u ginekologa gdzies 3 miesiace temu i radzono mi na razie sprobowac tak po prostu. Wiec odlozylam tabletki..o czym nie wspomnialam chlopakowi..i dzisiaj zrobilam sobie test ciazowy. Jest pozytywny. Jestem taka szczesliwa, jutro biegne do lekarza sprawdzic czy wszystko oki...gdyz wiem ,ze czesto mamy problemy z donoszeniem ciazy. Dodam ,ze mam 26 lat i wczesniej nie leczylam sie a tabletki bralam co jakis czas na jakis czas..Dziewczyny glowa do gory:-) Najwazniejsze to nie tracic wiary. Buzia dla Was wszystkich:*

Autor: ela  06.12.2006 zgłoś

Tak sobie to wszystko czytam i myślę... I nie wiem co myśeć na temat WYLECZENIA. Czy dla Was wyleczenie to fakt psiadania dziecka?1? Ne mówmy o wyleczniu! Ta choroba NIESTETY bedzie nam towarzyszyć do końca życia! Ja mam dwoje dzieci (patrz moje wyowiedzi wyżej), leczyłam się hormonalnie przez kila lat i obecnie stoję przed wielkim znakiem zaytania. 29 grudnia będą znane mi wyniki biopsji (śluzówka macicy). I mam nadzieję, że nowy rok przywitam optymistyczną wiadomością, że ajednak nic poważnego(czyt. RAK) mi nie grozi. Mam dopiero (a może już) 39 lat. Wypowiadające sie na forum dziwczyny mające 20- kilka lat- ja trzymam za Was wszystkie kciuki - dziecko to jest naprawdę ważna sprawa, ale ono NIE LECZY! Nie chcę Was dołować, ale ... Pozdrawiam wszystkie czytające i czytających. Mój mąż wie o wszystkim, akceptuje to i jest moją podporą i nie wyobrażam sobie, ze mogłabymmu czegoś nie mówić, co tak faktycznie dotyczy nas obojga.

Autor: Monika  06.12.2006 zgłoś

Dziś wstałam pełna nadziei miałam zrobić test ...ale nici z tego! może uda sie w przyszłym miesiącu ... ELU ! Po pierwsze nie daj się chorobie i pokonaj ją! Trzymam kciuki za Ciebie i wierzę że będzie dobrze! PCOSI to niestety wyrok na całe życie - dla tego też nalezy bardzo dbać o siebie!, możliwość bycia mamą przynajmniej jednego dziecka wzniosła by mnie w krainę szczęścia..niestety na razie jest problem, i cieszę się że mam przy swoim boku równie wspaniałego męża, który zawsze mnie w takich momentach pociesza słowami kochanie kupimy sobie pieska ;-)Trzymajcie się dziewczyny

Autor: ADA  06.12.2006 zgłoś

Anetko!Pytasz czy bralam jakis leki aby moc zajsc w ciaze.0wszem,najpierw przyjmowalam primolut ,aby pojawila sie miesiaczka,ktorej nie bylo od paru miesiecy.Po 10 dniach lykania tabletek pojawilo sie krwawienie i pierwszego dnia miesiaczki zaczelam przymowac klomifen .W opakowaniu jest 5 tabletek.Przyjmowalam jeda tabletke co 5 dni.I udalo sie juz nastepnej miesiaczki nie mialam,bo zaszlam w ciaze.Udalo sie tak szybko mimo iz tak dlugo probowalismy.Kuracja tymi lekami mi pomogla.Kazdy funkcjonuje jednak inaczej.Mnie sie udalo i zycze kazdej z Was dziewczyny,zeby poszlo tak gladko.Najwazniejsze trafic na lekarza mnie probowalo leczyc4 roznych a piatemu sie udalo.To fakt,ze teraz juz nie przezywam choroby tak bardzo,bo nie myslalam o wyzdrowieniu tylko o dziecku.Wiem,ze nie powinno sie myslec tylko o checi posiadania dziecka,ale miec na uwadze pozniejsze leczenie,kontynuacje jego.Mam 27 lat dwoje dzieci kochajacego meza i to narazie jest dla mnie najwazniejsze.Chcialabym oczywiscie wyzdrowiec,schudnac ,byc zgrabna kobieta jak kiedys.Jednak najpierw ciaza dodala mi kilogramow a potem wkroczyla choroba ,leczenie roznymi wynalazkami ,ktore naszczescie daly mi moje upragnione drogie dziecko .Moje malenstwo rosnie pare dni temu wyszedl pierwszy zabal,ciesze sie z kazdego dnia.A pcos wyniszcza mnie od srodka.Nie jest tak,ze o tym nie mysle,bo inaczej bym tu nie zagladala (na ta strone internetowa),narazie lekarz niczego mi nie kazal brac .Zobaczymy co powie nastepnym razem.Pozdrawiam goraco.Trzymajta sie.

Autor: aga lublin  07.12.2006 zgłoś

witam,znacie może jakiegoś dobrego lekarza z Lublina ,jak coś to napiszcie bo ja cały czas zmieniam i nie moge trafić na tego właściwego

Autor: adriana  07.12.2006 zgłoś

dziewczyny pamietajcie ze kazda z nas jest indywidualnym przypadkiem i leczenie musi byc odpowiednio dopasowane. ja zaczelam w wieku 15lat przyjmowac diane a o chorobie dowiedzialam sie majac 14!!! jest to uciazliwa choroba ale musimy pamietac ze sa gorsze prawda? pozdrawiam cieplutko.

Autor: Ala  07.12.2006 zgłoś

do Adraiany jesli mozesz to napisz ile teraz masz lat i czy masz dzieciatka? bo ja tez mniej wiecej w tym samym wieku zaczelam brac diane, potem cilest, duphaston i tak do tej pory.jutro robie test, troche sie obawiam ze znow sie rozczaruje, oby nie!pozdrawiam!!!

Autor: mika  07.12.2006 zgłoś

Heja Ja mam problem taki że bardzo potrzebuję dobrej porady dobrego fachowca , kogoś kto tak naprawdę zajmie się mną ,przeprowadzi wszystkie badania i wyjaśni. Jak znacie jakiegoś dobrego gin dajcie znać woj lubelskie lub ościenne Pozdrawiam :-))))

Autor: Ala  08.12.2006 zgłoś

niestety nie udało się! :( już wypłakałam co miałam wypłakać i teraz zbieram nowe siły, choć na razie chce odpoczac od tych wszystkich lekow i zastrzykow! na szczescie juz niedlugo jade do Polski i to na cale 3 tygodnie, wiec mam nadzieje ze uda mi sie odpoczac i zebrac duzo sil na walke w przyszlym roku, ktory mam nadzieje ze bedzie lepszy od tego. pozdrawiam i zycze wszystkim Wesolych swiat!!!

Autor: Aneta  08.12.2006 zgłoś

do Ady. A ja wczoraj byłam u lekarza i powiedział mi że mam przez pół roku nic nie brać tylko próbować bo podobno to jest taki zalecany czas "na próbe"NIe wiem już sama,( co prawda o dziecko zaczniemy sie starać dopiero od kwietnia(bo wtedy wycodze za mąż:)) ale przeraża mnie ta myśl że mogłabym nie mieć dzidziusia... Ale musi mi sie udać bo i ja i moja druga połówka bardzo tego chcemy:) a tak wogóle to on też jest młody, ma dopiero 23 lata:) naprawde sie ciesze że udało Ci się bo czytając to wiem że i mi musi sie udać. pozdrawiam

Autor: Ona22  09.12.2006 zgłoś

witam, wczoraj wyszlam ze szpitala w Poznaniu na Polnej, dowiedzialam sie ze choruje na PCOS wiec pewnie niektore z Was wiedza jak sie teraz czuje...jestem załamana, prze okolo 3 lata leczylam sie tabletkaimi anty..Rigevidon, bo moj lekarz ciagle mi jue przepisywal, w maju przestalam je brac, od tamtej pory nic..brak miesiaczki, a oststnia normalna miesiaczke mialam jakies 2 kata temu gdy zrobilam sobie przerwe miedzy braniem tabletek, teraz nie wiem co robic, lekarze zaproponowali mi tylko leczenie operacyjne, wczoraj sie na to nie zgodzilam, dokladne wyniki i konsultacje z moim lekarzem prowadzacym mam 11 stycznia, ale domyslam sie co On mi moze powiedziec...zostala tylko operacje...w sumie to narazie nie chce miec dzieci, mam przed soba jeszcze 3 lata nauki, ale w przyszlosci bardzo bym chciala.., bedez w szpitalu rozmawialam z dziwewczynami ktore byly po operacji, powiedzialty ze mam sie nna nia nie zgadzac i teraz nie wiem co robic, jesli ta operacja ma mi pomoc to mam sie zgodzic??tak bardzo chcialabym miec normalne miesiaczki jak wszystkie norlamne dziewczyny, ale na ta operacje teraz to nawet czasu nuie mam...(nauka,praca), prosze napiszcie jesli juz przezylyscie taka operacje, strasznie sie boje, za bardzo nie ma mnie kto podtrzymac na duchu..jestem załamana i czuje sie z tym wszystkim kiepsko.czuje sie za mloda na ta operacje, mam prawie wszsytkie objawy oprocz tycia, moja waga jest normalna...nie wiem co robic , ajaka decyzje musze wkoncu podjac...ciagle o tym mysle moze Wy mi jakos pomozecie,,,czekam na jakiekolwiek odpowiedzi, pozdrawiam

Autor: polinaa  09.12.2006 zgłoś

dzieki wam kiebietki :).....ten artykul..duzo mi powiedzial co mi tak naprawde jest i do czego moze to doprowadzic ..lekarze jak bylam w szpitalu..przez wielle problemow ..np..brak miesiaczki przez okragly rok ..zle samopoczucie i tycie ...bez objadania sie ...bole brzucha...tez powiedzieli mi ze mam pcos....najgorsze jest to ze chodzilam do ginekooga w szczecinskim ..szpitalu ...a przez to ze juz teraz jestem dorosla ..po kilku latach wizyt powiedzieli mi dowidze nia i ...powiedzieli ze mam znalezc innego lekarza ..zostawili mnie sama z problemem..nie wiem gdzie mam isc ..nic mi nie doradzili a w mim miescie nawet nie ma ginekologa dobrego ..a ci co tu przyjmuja zalamali rece i powiedzieli mi ze nawet nie ma sensu zebym ich odwiedzala.......nie moge sobie poradzic z stwierdzeniem ze bede miala problemy z zajsciem w ciaze na prawie 100%...ta mysl mnie poprostuzabija

Autor: Furba  10.12.2006 zgłoś

Hej!dziewczyny!Ja jestem załamana -2 dni temu dowiedzialam sie ze mam PCO!słyszalam na temet tej choroby ale nigdy nie myslalam ze mnie ona dopadnie!Lecze sie od dwoch lat z powodu nieregularnych okresow,ale tak naprawde to od samego poczatku od 12 roku zycia mialam nie regularne(mam 22lata)!Moja doktorka jest do dupy i zalezy jej na wyciaganiu kasy-zlecila mi biopsja endometrium-czy ktoras z was miala to robione???poleccie dobrego lekarza z warszawy bo zwarjuje!bardzo chce miec dziecko i to jak najszybciej!pozdrawiam!

Autor: Monika WAWA  11.12.2006 zgłoś

PCO to koszmar. Zanim dowiedziałam ze to mam to spędziłam 3 lata łażąc do różnych ginekologów z problemami z nieregularnymi miesiączkami. Jeden nawet stwierdziła "" taka moja uroda". No za taką urodę dziękuję|!|! Wkońcu kolejny lekarz skierował mnie na USG domaciczne (bo zwykłe nic nie pokazało) i tu niespodzianka ..... Byłam jeszcze dodatkowo na kilku konsultacjach i tak właśćiwie dali mi nawet spore szanse na dzidziusia. Czytałam sporo o PCO i piszą o owłosieniu itp. Ja nie mam dużego owłasienia, nie mam ołosienia na twarzy, ani klatce piersiowe, mam tyle samo w biodrach co w biuscie. wiec nie mam pojęcia od czego to zależy, bo problemy z miesiączkami mam od początku czyli od 15 roku. Ale faktycznie jak jesna z dziewczyn napisała może tak JAKIŚ GINEKOLOG BY SIĘ WYPOWIEDZIAŁ NA TEN TEMAT!!!!!!!!!!!!!!

Autor: andzia  12.12.2006 zgłoś

Hej dziewczyny jak czytam niektóre komentarze dotyczące leków to aż się we mnie gotuje musimy zdać sobie sprawe że leki są dobierane do konkretnej osoby Nie zgadzam się z opinią o Diane brałam ją prawie 3 lata i nie przytyłam ani grama i tabletki cofneły rozwój choroby teraz biorę Yasmin i też dobrze reaguję mam teraz 21 lat. W prawdzie mój przypadek wogule nie zgadza się z objawami nie miałam problemów z trondzikiem , otyłością, owłosieniem i miałam bardzo regularny okres. Poszłam do ginekologa z bulami podbrzusza i przez dwa miesiące miałam plamienia z pochwy. pierwszy lekarz stwierdził gózki na macicy. przerażona poszłam do onkologa i stwiedził u mnie pcos teraz lecze się u endokrynologa, i jest znaczna poprawa.W leczeniu duże znaczenie ma pozytywne myślenie, wczesne wykrycie. Pisząc i strasząc innych o działaniach niepożądanych leków zniechęcamy młode dziewczyny do leczenia się praktycznie na wszystkich lekach antykoncepcyjnych pisze że jerzeli jest lek źle dobrany może mnieć skutki uboczne takie czy inne. Dlatego rozmawiając z lekarzem który przeprowadza wywiad trzebo dokładnie rozmawiać i mówić o wszystkim co może mieć znaczenie. papatki

Autor: andzia  13.12.2006 zgłoś

To prawda że nie ma co dramatyzować jeżeli jest leczone są bardzo duże szance na zajście w ciąże, wiadomo że można się liczyć z pewnymi trudnościami z tym związanymi np. poronieniami ale nie wolno się poddawać Pociesze was bardzo dużo czytałam na temat tej choroby i dowiadywałam się u lekarza że jest duże prawdopodobieństwo ciąży mnogich. Ale podstawą do tego są częste wizyty u lekarza i leczenie. Bądzcie silne. Pozdrawiam

Autor: Anna-Maria  15.12.2006 zgłoś

No widzicie ;) Super. Zawsze chciałam mieć bliźniaki ;P

Autor: Ania  17.12.2006 zgłoś

Do autora, Panie Michale, najprawdopodobniej tez jestem chora na PCO (mam wszystkie objawy) Leczyłam sie u wielu lekarzy: dermatologów (nawet roaccutane nie pomógł), ginekologów itd. Kiedy zaczynałam rozmowe na temat PCO, dostawałam zbywające odpowiedzi. Mam 24 lata i w niedalekiej przyszłości planuje zajść w ciąże ale najpierw chciałabym sie uporac z PCO. Nie moge znależć specjalisty ktory bylby w stanie mi pomóc. Czy Pan jest studentem medycyny, lekarzem? Byłaby możliwość umowic sie na wizytę? A moze poleci Pan mi kogoś? Najchetniej z Warszawy lub Poznania. Ale jestem skłonna dojeżdzać do wszelkich miast w Polsce. Uprzejmie prosze o pomoc i kontakt na e-mail. Pozdrawiam i serdecznie gratuluje dogłębnie potraktowanych artykulow.

Autor: kinga  18.12.2006 zgłoś

Czy ktoś może mi napisać cokolwiek o dr Salacie? Mam zamiar wybrać się do niego. Wiem tylko tyle że przyjmuje w Łodzi na kopernika. Bardzo chciałabym wiedzieć cos więcej o nim.

Autor: kinga  18.12.2006 zgłoś

Na tym forum znalazłam tylko jedną wypowiedź dot. dr Salaty. Ktoś napisał że jest to dobry ginekolog endokrynolog. Czy Ktoś jeszcze zgadza się z tą opinią? proszę o odpowiedź. Bardzo mi na tym zależy, poniewaz dowiedziałam sie że choruję na PCO i nie jest ciekawie. Dlatego tak bardzo zależy mi na kimś kompetentnym

Autor: sylwi  19.12.2006 zgłoś

pco mam 12 lat leczę s,przeszłam wszystkie badania ,czekam na ciąże mam nadzieje że uda mi się choć trace nadzieje

Autor: -_-  20.12.2006 zgłoś

jestem szczupła a nawet chuda, mój wskaźnik wagi wynosi 18,69, fakt że mam większy zarost niż przeciętny - szczególnie nogi, ręce i baczki, miesiączki mam regularne co 29 dni, ale na tydzien przed miesiaczka mam już brązowe plamienia. W wieku 18 lat mialam zaleczaną nadżerkę, jest teraz tylko zaleczona, potem w wieku 22 - cysta... i tak pokolei... Kilka miesięcy temu lekarka powiedziala że mam jednak to co podejżewała od dawna PCOS. Nie powiedziała mi dokładnie co to jest, tylko że mogę mieć problemy z zajściem w ciążę. Dostałam Diane 35 do połykania - czyli to co już kiedyś brałam 3 lata, bo miałam nieregularny okres... Oby to leczenie hormonami coś dało, bo bardzo chcę mieć dziecko. Praktycznie dopiero czytając ten artykuł uświadomiłam sobie co to za choroba.

Autor: pcos  20.12.2006 zgłoś

kurcze - wiedze standard leczeniowy, u mnie bylo tak: 3,5 roku diane35, potem troche przerwy, ale wystapila cysta 6cm, doraźnie luteina, i diane35 min 3 miesiace, bo powiedzialam ze nie chce brac tego swinstwa, nie tylam po tym, cera jak lalunia, ale nie lubie medykamentow... ale lekaraka powiedziala tylko: taka twoja uroda i powinnas to brac. nie wiedzialam o co jej chodzi, tylko sie wkurzylam ze mnie olewa a nie zbada wszytskiego dokładanie, a płacę jej niemało... po pewnym czasie znowu zaczely sie problemy, stwierdzilam dam jej ostatnia szanse, i powiedziala mi ze jest to co podejzewala od lat - PCOS, wiec dostalam luteine na wywolanie okresu a teraz biore pierwsza paczke diane35... mam przyjsc na kontrole za 3 miesiace... co bedzie dalej??

Autor: nina  22.12.2006 zgłoś

ja nie moge brac hormonow ,kolatania serca wymioty itp bralam yasmine ..zastanawiam sie nad metformaxem lekiem na cukrzyce typu2 ktory stosowany jest na pco niby z dobrym skutkiem sa owulacje, i chudnie sie po nim jezeli tycie spowodowane jest tylko pco z reguly w obrebie tali ..co o tym sadzicie ?czy ktos juz z was leczy sie w ten sposob i czy tez nie moze brac hormonow? pozdrawiam

Autor: BETTY  22.12.2006 zgłoś

WITAM mam 26 lat mieszkam w Krakowie Dzisiaj się dowiedziłam,że jestem chora na zespół policystycznych jajników....jestem załamana nie wiem co napisać.....pije drugą butelke wina i zastanawiaam się dlaczego ??? może od poczatku- dwa lata temu jak wyszłam zamąż przez pół roku nie pracowałam, wtedy przytyłam ale zbagatelizowałam to bo myslałam że jest to wynik tego że moje życie się ustatkowało mniej imprez, dłużej spałam itd.. miesiączki od zawsze miałam nieregularne i bolesne więc brałam pigułki od 17 roku życia (moje siostry też miały niregularne i bolesne miesiączki i problem ten znikł po urodzeniu dziecka) Rok temu postanowiliśmy starać się o dziecko, odstawiłam pigułki i zaczęły sie znowu bolesne i nieregularne miesiączki.Byłam pod stałą opieką ginekologa, który zlecał różne badania (posiew z pochwy, cytologia, badanie krwi pod różnymi kątami)badania wykazały tylko jakąś bakterie którą wyleczyłam, ale ciąży nadal brak. Kiedy po pół roku nadal nie byłam w ciąży a robienie testu ciążowego co tydzień doprowadzało nas do szały, poszłam z zapytaniem co dalej. Lekarz powiedział że mnóstwo małżeństw boryka się z takim problemem i musi minąć rok od momentu odstawienia tabletek aby móc coś więcej zrobić. Aktualnie od dwóch miesięcy nie mam miesiączki dzisiaj już nie wytrzymałam i poszłam do innego lekarza i diagnoza była jedna PCOS i co dalej? mam zrobić mnóstwo badań i w nowym roku stawić się po dalsze wskazówki WESOŁYCH ŚWIĄT!!!

Autor: Mika  25.12.2006 zgłoś

Witam was kochane, ja o PCO dowiedzialam się w listopadzie kiedy przebywałam w szpitalu na badaniach. A więc zaczne od poczatku zawsze miałam większy zarost, na twarzy drobny meszek ale nie rzuca sie w oczy na ręcach i nogach to co tygodniowa depilacja inaczej by źle to wyglądało, poprostu zawsze żyłam z świadomością ze to normalne że moża w genach nie miałam zielonego pojęcia że mogę na coś chorować. Włosy zaczęły mi wypadać jakieś 3 miesiące temu wzięłam to za normalne że przyczyną moze być np farbowanie,ale jednak to nie to. z trądzikiem odpukac nie mam problemów wychodzi raz na jakiś czas i całe szczęście w małych ilościach. W zcerwcu po 4 miesiącach braku miesiączki poszłam do ginekologa, on powiedział ze skieruje mnie do poradnii ginekologicznej w Poznaniu na polnej, bo leczenie nic nie da, nie wierzyłam mu troszke ale zarejestrowałam sie do poradni dopiero na październiak bo wczesniej miejsc nie było. Ale dla upewnienia wybrałam się do jeszcze jednego ginekologa ta natomiast dała mi leki na wywołanie ale jak przestałam je brak dalej miesiaczki nie było. Pojechałam do poradni tam lekarz skierował mnie do spzitala na polnej na konkretne przebadanie, okazało się że mam PCO, od dziewczyn wiedziałam co to jest więc totalnie złapał mnie dół, ogólnie to jestem osobą której smutki szybko przechodzą, a na dziecku mi bardzo zależy, kocham dzieci a tragedia by było jakbym nie mogła mieć swoich. Mam 18 lat ale wiem że z roku na rok są coraz mneijsze szanse,byłam na wizycie jakieś 2 tygodnie temu i lekarz mi powiedział ze na kolejną wizyte mam przyjechac dopiero w czerwcu, przez ten czas co miesiac musze brać duphaston i proganova tabletki na wywołanie i uregulowanie miesiaczki, ciekawa jestem co da mi w czerwcu. A co do moich włosów, bo to jest łysienie typu męskiego, na czupku głowy mam kikuty nie włosy, posżłam do apteki i babka mi dała skrzep leki, potem szampon na porost włosów i przeciw wypadaniu, i nafte którą musze mieszkać z żółtkiem jajka teraz włosy myje co drugi dzien bo się szybko przetłuszczają ale mam nadzieje ze doprowadze je do porządku bo keidyś to bałam sie je czesac i myć... jestem ciekawa i cały czas żyje niepewnoscią jakie bedzie moje dalsze leczenie...ale pamiętajcie ze nie nalezy się poddawać musicie wierzyć że się uda i jeszcze bedziemy miec gromatke dzieci :) buziaki

Autor: Anna-Maria  26.12.2006 zgłoś

Do Miki - też biorę Progynovę i duphaston, ale po progynovej mam zaparaci3 i bloki, po porstu nie pamietam,co robilam przed chwila, wiec lekarka mi kaze brac sam duphaston i zobaczymy co dalej :) tez mam 18 lat :), wiec badz dobrej mysli :) 2007/2008 to lata w jakich chcemy sie starac o dzidzie z chlopakiem, zobaczymy :) A skad jestes? Caluje :*

Autor: Mika  26.12.2006 zgłoś

Cześć Anno-Mario ja jestem z Piły nie mieszkam w Poznaniu mam tam ok 90 km bo nie mieszkam w centrum Piły, jak byłam u lekarza 4 tygodnie temu to powiedziałam mu że ja nie moge brać tych leków bo mam mdłości, wymioty, strasznie kołatało mi w głowie i się źle czułam, poza tym byłam strasznie w złym h7umorze co wcześniej mi sie nie zdarzało. Ale powiedział ze jedną serie mam do końca wziąść, a drugą narazie nie, ale potem objawy zniknęły i swierdziałam że jednak wezme tą drugą serie i teraz jest ok, miałam po pierwszej dawce okres i normalne objawy przedmiesiaczkowe, wczesniej jak miesiączkowałam to nie wiedziałam co to bóle brzucha, zły nastrój czy chociażby większy trądzik, a teraz to wszystko było nie wspomnąć o bólu podbrzusza to jest straszne, teraz powinnam 2 stycznia dostac kolejną miesiaczke i jestem ciekawa jak to bedzie czy tak samo bede przechodzić jak ostatnio... mam skończyc je w czerwcu potem kontrola i pewnie lekarz zadecyduje co dalej albo wysle mnie znowu na przebadanie by zobaczyć czy nastąpiły jakieś zmiany, wiesz teraz co do włosów to staram sie jakoś normować sama bo jednak pól roku czekania to dośc długo, ale musze uzbroic się w cierpliwość, ważne by się nie ząłamywać wkońcu jak się chce dzidziusia to trzeba walczyć bo jak siły opadną to szanse też spadną, wczesniej tez strasznie sie przejęłam tym ale po kilku dnaich powiedziałam o nie wkońcu taka miekkka to ja nie jestem i nie z emną te numery wzięłam sie w garśc i będę walczyć :) ja dzidziusia chciałabym tak za 3-4 lata jak już skończe skzołe czyli za 1,5 roku i wtedy już zaczne pomału mysleć nad bobaskiem, ale wiem że nie ma na co czekać trzeba zacząć się starac jak najwecześniej :) buziak

Autor: Anna-Maria  26.12.2006 zgłoś

Kolezanka ktora byla ze mna na Polnej z jakies 1,5 miesiaca temu tez z Pily byla ; ) To trzymam kciuki za Ciebie : *

Autor: mati  27.12.2006 zgłoś

do BETTY mam pytanie, pisals że jestes z Krakowa jezeli masz numer gg, mogłabys mi podac mam kilka pytań, do jakiego lekarza chodzisz? i wogóle dzięki i pozdrawiam

Autor:  27.12.2006 zgłoś

BETTY mam 28 lat Zespół PCOS stwierdzono u mnie blisko cztery lata temu - przed tym faktem od zawsze borykałam się z niereguralnymi miesiączkami, tradzikiem itd .. Od kilku miesięcy staramy sę o dziecko - nie powiem że jest łatwo - podobnie jak w Twoim przypadku odstawiłam hormony - teraz obecnie zostałam na duphastonie no i mamy się starać. Ogólnie przyjęło się tak, że aby stwierdzić niepłodność czy bezpłodność małżeństwo musi starać się o dziecko przez rok czasu dopiero wówczas do dzieła wkracza farmakologia i inne leczenie. U mnie ten czas lekarz przyjął na 6 miesięcy ze względu na dosć dużą kartotekę leczenia. W styczniu zatem czeka mnie zmiana leczenia co za sobą przyniesie? to juz kwestia czasu i może małego cudu. Moja taka rada nie daj zbyć się lekarzowi - walcz o swoje - i nie trać nadziei, a przede wszystkim poszukaj dobrego lekarza : słyszałam że takowy w krakowie jest - Na Kopernika - bardzo długo czeka się na wizytę ! a prywatna wizyta jest bardzo droga

Autor: Mika  27.12.2006 zgłoś

To znaczy zę duphston jest typowym lekiem na niepłodność??, ja myślałam ze to tylko na wyregulowanie meisiączki bo tak mi lekarz powiedział :) buziaki

Autor: Anna-Maria  27.12.2006 zgłoś

Duphaston jest też na podtrzymanie ciąży i na "wywołanie" że tak powiem.

Autor: Anna-Maria  27.12.2006 zgłoś

Miłka duphaston jest tak jak pisałam wyżej na podtrzymanie ciąży jak jest, i na w pewnym ssensie "wywołanie" jej, po porstu POMAGA ;] No i przy okazji też reguluje, tzn. wywołuje okres.

Autor: Miłka  27.12.2006 zgłoś

Kochane chciecie pomocy wpadajcie na forum Ani :) naprawde warto :)

Autor: andzia  28.12.2006 zgłoś

Uważam że to jest ważne że zostało utwożone takie forum, poniewarz nawzajem możemy się wspierać i uświadomić niektóre osoby, zdrowe i chore. musimy pamiętać o tym że to jest poważna sprawa dla nas i naszych rodzin nalerzy uświadamiać facetów że taki problem istnieje i nie należy się tego wstydzić. Nie którzy uważają że o tym się nie powinno mówić, ja uważam że powinno się uświadamiać kobiety w bliskim otoczeniu. Ważne jest szybkie wykrycie i leczenie a nic wtedy nie stanie na przeszkodzie w zajściu w ciąże. Zwracam się do młodych Kobiet które mają ten sam problem nie bujcie się o tym rozmawiać ze swoimi partnerami, jeżeli was kochają napewno wam bardzo pomogą, i wy się wygadacie i poczujecie się lepiej. Jerzeli ktoś by chciał namiary na dobrego lekarza w Poznaniu niech da znać. Pozdrawiam.

Autor: kasia  28.12.2006 zgłoś

Możesz podać namiary na tego lekarza w Poznaniu. Pozdrawiam Dzięki

Autor: Nena  28.12.2006 zgłoś

Witam. Mam 26 lat, a PCO wykyto u mnie 2 lata temu. Nie przejęłam się tym zbytnio. Moze dlatego, ze nie posiadam zadnych klasycznych objawow. Dopiero ostatnio dotarło to do mnie... ponieważ chcę zajść w ciążę i nic z tego. Jestem juz po pierwszej dawce Clostilbegytu (lek na wywolanie owulacji celem zajscia w ciaze). I wczoraj sie dowiedzialam, ze porazka. Jestem zalamana. Zadaje sobie pytanie, dlaczego musialo mnie to spotkac? Otuchy dodaja mi słowa lekarki : "Walcz dalej!". Nie poddam się . Musze sie wziąć w garść. Trzymajcie się baby! Jestem z Wami.

Autor: andzia  29.12.2006 zgłoś

Dla Kasi Ginekolog endokrynolog Robert Spaczyński rejestracja od godz 14, Przyjmuje w Poniedziałki i Środy od 15-18 Tel. 061 8620228 Przyjmuje na ulicy Grodziska 6 To jest blisko randa Przybyszewkiego. Pracuje na Polnej jest prawą ręką ordynatora na oddziale leczenia niepłodności jeżeli się nie mylę jest bardzo poważany i zna się na rzeczy. pozdrawiam

Autor: Atena  29.12.2006 zgłoś

Hej. Ja też jakiś czas temu dowiedziałam się że choruję na PCOS. Lekarz zrobił mi tylko USG dopochwowe. Po przeprowadzonej rozmowie i tym USG stwierdził tą chorobę. Mam nieregularne cykle, otyłość, lekki trądzik i wiele torbielek na jajnikach.Mam już dwoje dzieci i już nie muszę ich więcej mieć. Dostałam YASMIN.Ale dręczy mnie pytanie: CO Z TYMI TORBIELKAMI KTÓRE JUŻ MAM NA JAJNIKACH? Czy one już tam zostaną do końca życia i czy np. nie zrobi się z nich jakiś rak? Bardzo proszę,jeśli któraś z was rozmawiała ze swoim lekarzem na ten temat,to proszę o odpowiedż. Pozdrawiam.

Autor: andzia  29.12.2006 zgłoś

Dla Aneta wiesz co poruszyłam ten temat u lekarza z to nie są do końca torbielki tam jest jak gdyby takie pęcherzyki bardzierj jak pęcherzyki powietrza one mogą rosnąć np. podczas stresu, lub nawet przeciążeń fizycznych w ten sposób one u mnie powstały, podczas leczenia nic się więcej nie powinno z nimi dziać. Poprostu one sobie tam będą. Ale na wszelki wypadek pogadaj o tym ze swoim lekarzem. pozdrawiam

Autor: aga k.  29.12.2006 zgłoś

Jestem z Lublina. Leczę się już od ponad 10 lat. Chodziłam do różnych lekarzy na Jaczewskiego i na Staszica ale dopiero w poradni na ul. Lubartowskiej rozpoznano u mnie PCOS i po długim leczeniu u dr Rózgi ( nawet miałam wyznaczony termin inseminacji ale okazała się niepotrzebna) zaszłam w ciążę. Mam super synka. Ma teraz prawie 6 lat a ja od prawie roku staram sie ponownie (biorezajść w ciążę. Wierzę że są lepsi lekarze, przynajmniej bardziej mili niż dr Kamińska ale ja od ostatnich ponad 5 lat leczę się u niej i znoszę jej humory. Może jej nastawienie do pacjenta nie jest takie jakie bym chciała (zawsze przed wizytą boli mnie brzuch) ale nie płacę ani złotówki, mam recepty za darmo i USG nawet 2 razy w miesiącu. Gdyby mnie było na to stać chodziłabym nadal do niej tylko prywatnie, ponieważ przypuszczam, że dla prywatnych pacjentów jest milsza.Pozdrawiam wszystkich i życzę dużo wytrwałości.

Autor: aga k.  29.12.2006 zgłoś

Jestem z Lublina. Leczę się już od ponad 10 lat. Chodziłam do różnych lekarzy na Jaczewskiego i na Staszica (tu dawano mi tylko Diane bez sprawdzenia nawet poziomu hormonów) ale dopiero w poradni na ul. Lubartowskiej rozpoznano u mnie PCOS i po długim leczeniu u dr Rózgi ( nawet miałam wyznaczony termin inseminacji ale okazała się niepotrzebna) zaszłam w ciążę. Mam super synka. Ma teraz prawie 6 lat a ja od prawie roku staram sie ponownie (biore Clostilbegyt i Duphaston) zajść w ciążę. Wierzę że są lepsi lekarze, przynajmniej bardziej mili niż dr Kamińska ale ja od ostatnich ponad 5 lat leczę się u niej i znoszę jej humory. Może jej nastawienie do pacjenta nie jest takie jakie bym chciała (zawsze przed wizytą boli mnie brzuch) ale nie płacę ani złotówki, mam recepty za darmo i USG nawet 2 razy w miesiącu. Gdyby mnie było na to stać chodziłabym nadal do niej tylko prywatnie, ponieważ przypuszczam, że dla prywatnych pacjentów jest milsza.Pozdrawiam wszystkich i życzę dużo wytrwałości.

Autor: majka  29.12.2006 zgłoś

Cześć! Witam wszystkich. Ja o tym, że mam pco dowiedziałam się ponad pół roku temu. I od tego czasu leczę się u dr Jerzego Sarap z Bydgoszczy. Po zrobieniu badań hormonalnych czyli od lipca codziennie biorę glucophage i bromergon (pół tabletki na noc). Następnie moje jajniki stymulowane były clostilbegytem i moje pęcherzyki urosły do takich rozmiarów że mogło dojść do zapłodnienia i dodatkowo dostałam zastrzyk z pregnylu, ale po dwóch stymulowaniach nic nie wyszło, no może po za tym, że w jednym z jajników zrobiła się torbiel pokaźnych rozmiarów. Teraz do marca mam przerwę w stymulowaniu żeby moje jajniki się uspokoiły. I znowu czekam na okres dzisiaj jest 41 dzień.

Autor: andzia  31.12.2006 zgłoś

Życzę wszystkim w nadchodzącym roku dużo Zdrowia, Radości i dużej płodności pozdrawiam

Autor: kinga  01.01.2007 zgłoś

Witam drogie kobietki! Przede wszystkim życzę Wam wszystkiego dobrego w 2007 r. Jeszcze raz zwracam się do Was z pytaniem, gdyż jak dotąd nie otrzymałam żadnej odpowiedzi. Proszę napiszcie, czy któraś z Was wie cokolwiek o dr Salacie? Jakim jest lekarzem? Ja wiem tylko tyle że przyjmuje w Łodzi na Kopernika. Mam PCO i nie wiem czy wybrać się do tego pana. Proszę o odpowiedź Pozdrawiam

Autor: kaska0  01.01.2007 zgłoś

Płoną sztuczne ognie, płynie już muzyka, idzie Nowy Rok, stary już umyka więc wznieśmy puchary, tańczmy do rana, niech los nam nie szczędzi kawioru i szampana. Rok się już kończy, rok się zaczyna, otwórzmy więc nową butelkę wina i razem wypijmy za nasze zdrowie, aż się zakręci nam troszeczkę w głowie. Szampańskiej zabawy, szalonych chwil, udanego Sylwestra i Szczęśliwego Nowego Roku...2007

Autor: kasia  01.01.2007 zgłoś

do Andzi Dziękuje za namiary na lekarza w Poznaniu. Napewno skorzystam.pozdrawiam

Autor: andzia  01.01.2007 zgłoś

Nie ma za co polecam się na przyszłość. Pozdrawiam

Autor:  02.01.2007 zgłoś

do Andzi Mam prośbę czy mogłabyś mi napisać jakie leczenie stosuje u Ciebie ten lekarz.czy leczysz sie w kierunku zajścia w ciąze?Pozdrawiam

Autor: andzia  03.01.2007 zgłoś

Prawie trzy lata brałam Diane 35, i bardzo dobrze reagowałam pęcherzyki zmniejszyły się i to znacznie teraz od 2 miesięcy biorę Jasmin i też się po nich bardzo dobrze czuję. Ale lekarz mówił że jak będę planowała dziecko to możliwe że trzeba będzie zastosować laparoskopie. Ale to chyba u większości kobiet z tym schorzeniem stosuje się. To nie jest raczej leczenie w kierunku zajścia w ciąże lekarz wie że to planuję, ale była decyzja że jestem młoda teraz mam 21 lat i najpierw zajmiemy się samymi pęcherzykami, a potem nie powinnam mieć większych problemów z zajściem w ciązę bo udało się do teko stopnia zaleczyś że większość pęcherzyków zmniejszyła się i część znikła więc jestem na dobrej drodze do dzidziusia. Pozdrawiam

Autor: iza25lat  03.01.2007 zgłoś

Hej!!!! Wspanialy artykul!!!ja juz sama nie wiem co mam o tym myslec! Problem z nieregularnymi miesiaczkami mam od samego poczatku.Na poczatku myslalam ze to normalne.Ale problem nie ustepowal a ja bylam coraz starsza.Dodatkowo hirsutyzm, nadwaga, hustawki nastrojow,wypadanie wlosow,problemy ze skora. Poszlam do lekarza i dostalam Diane-35.Bralam ja przez pare miesiecy ,odstawialm i mialo byc dobrze ale bylo tylko przez chwile. Zmienilam lekarza,zrobilam wszystkie badania hormonalne...wyszly idealnie.Znowu dostalam Diane-35.Czytalam wiele waszych komentarzy i wiele z was skarzylo sie na te tabletki.....ja bylam w siodmym niebie-do czasu.Czulam sie rewelacyjnie,schudlam 14kilo, oczywiscie stosujac rowniez diete(ale wczesniej mimo diety i cwiczen waga nie drgnela), poprawila sie moja cera,brak hustawek nastrojow ,no i okres byl jak na zamowienie.Po 9 miesiacach zaczely bardzo puchnac mi nogi. Lekarz kazal mi natychmiast odstawic tabletki. Nie dal mi nic w zamian.Przez pare miesiecy wszystko bylo wporzadku i znowu sie zaczelo.Spoznione miesiaczki, nadwaga powoli wracala, i cala reszta problemow. Znow zostalam skierowana na badania hormonalne,USG zarowno normalne jak i transwaginalne,wyniki - idealne!!!Zostalam skierowana do szpitala...czekalam na przyjecie 6 miesiecy bez skutku.Kazali mi sie zglosic pierwszego dnia okresu a tak jakos mam ze jak juz go dostane ..to w piatek albo w weekend kiedy nie ma przyjec!!!!!przynajmniej tak mi tlumaczyli. Wracalam tam jak bumerang po odnowienie skierowania. Prosilam o wykonanie badan prywatnie. Nic z tego.Konsultowalam sie z innym lekarzem ktory stwierdzil ze widocznie "taka moja uroda". O zgrozo!!!!!!! Sama nie wiem czy to ja szukam choroby na sile ,czy trafiam na takich.... Dalam sobie spokoj.Minelo niecale dwa lata.Okres raz mam o czasie ,raz opoznia mi sie nawet o miesiac(poki co nie wiecej) Mecza mnie juz hustawki nastrojow,problemy z wlosami i nadwaga pomimo ze naprawde odzywiam sie bardzo zdrowo i jestem na silowni min.3 razy w tyg.Z nadmiernym owlosieniem staram sie sobie jakos radzic. Zauwazylam ze okres spoznia mi sie przede wszystkim w momentach bardziej stresowych w moim zyciu. Mam pytanie:czy moge miec PCOS kiedy na USG nic nie wykazalo?...a co z pozostalymi objawami? CZy moge brac jakiekolwiek tabletki antykoncepcyjne jezeli w przeszlosci pojawily sie puchniecia nog podczas ich brania ( lekarz powiedzial ze nie ale moze sie cos zmienilo od tamtego czasu) W piatek ide do lekarza..mieszkam teraz w Anglii i powiem szczerze ,ze nie bardzo ufam tutejszym lekarzom( mam nadzieje ze sie myle) Poza tym obawiam sie ze bariera jezykowa nie pozwoli mi powiedziec i wyjasnic wszystkiego tak jak bym chciaLa:( Bede wdzieczna za kazda wypowiedz. Z gory dziekuje i pozdrawiam.

Autor: andzia  05.01.2007 zgłoś

Cześć wszystkim widzę że ostatnio trochę zaniedbałyśmy forum ostatnio bardzo mało komentarzy przychodzi, a przez ostatnie dni wogóle. Mam nadzieje że nasze grono się nie wykruszyło go nawzajem możemy sobie pomagać i udzielać sobie informacji. Mam dla wszystkich kobiet wiadomość w najnowszym wydaniu gazety świat kobiety jest artykół o PCOS o wszystkich sposobach walczenia z niepłodnością artykół jest prosto napisany i bardzo ciekawy zachęcam do przeczytania. Może ten artykół pomoże wam powiększyć wiedzę na temat naszego schorzenia pozdrawiam trzymajcie się cieplutko i odzywajcie się czasami.

Autor: Elek  05.01.2007 zgłoś

Czy któraś z Was leczy się w Gdańsku? I u kogo? Będę wdzięczna za podpowiedź..

Autor:  05.01.2007 zgłoś

do Andzi czy ten artykuł jest w styczniowym czy w lutowym numerze

Autor: iza  06.01.2007 zgłoś

Czesc wszystkim dziewczynom!! Ja od swojego gina dostalam tylko Diane35, dorze sie po niej czuje i nie narzekam. Sotkalam sie z opiniami ze tyje ise po tych tabletkach ale mylse ze to jest indywidualna reakcja kazdej z nas, bo kazdy organizm inaczej reaguje, ja nie przytylam naszczescie. Mam za to inne zamrtwienie bardzo boli mnie biust po tych tabletkach:/ slyszalam od znajomej ze podczas brania Diane biust moze sie jeszcze urosnac...Czy ktoras z dziewczyn ma takie doswiadczenie wlasnie z tym lekiem??

Autor: andzie  06.01.2007 zgłoś

artykół jest w najnowszej gazecie to jest chyba już na luty Do izy czejść ja też btałam Diane 35 i też dobrze się czułam nie przytyłam ani grama i urusł mi troche biust mniej więcej o pół rozmiaru are raczej nie pamiętam aby to mnie bolało ale myśle że to zalerzy od osoby pozdrawiam

Autor: ANETA  06.01.2007 zgłoś

DO IZY Ja od czterech miesiecy biorę YASMIN i już po paru tabletkach także nabrzmiały mi piersi i przy najmniejszym dotknięciu czy przy chodzeniu bardzo bolą. Napomknęłam o tym swojemu lekarzowi,stwierdził, że muszę wybrać parę opakowań, aby zobaczyć, czy to się unormuje, czy trzeba coś z tym zrobić.Pozdrawiam.

Autor: andzia  06.01.2007 zgłoś

do ANETA ja teraz tesz biorę YASMIN przez pierwsze dwa tygodnie bolał mnie brzuch jak bym miała skurcze i występowały zawroty głowy teraz jest dobrze ale nie bolały mnie piersi lekarz powiedział mi że skutki uboczne mogą trwać 2-3 miesiące zanim organizm przestawi się na nowy lek może po prostu twój organizm w ten sposób reaguje to może być całkiem normalne pozdrawiam

Autor: wona  08.01.2007 zgłoś

czesc ja rowniez mam stwierdzone pcos lecze sie u doktora mazurka w bialymstoku poradzcie czy to dobry wybur

Autor: Edzia  08.01.2007 zgłoś

Cześć dziewczyny, Od ok. 7 lat mam zdiagnozowane POCS tj. jak mialam 23 lata. Wtedy lekarz zapytał czy chcę starać się o dziecko już czy jeszcze nie. Powiedizałam że jeszcze nie więc pezepisał mi diane 35. I tak sobie brałam te tabletki przez 4 lata. Potem postanowiłam odstawić i spróbować zajść w ciąże bo podobno dobrze jest probowac zaraz po odstawiniu diany. Potem powiedziano mi ze tabletki mogo jeszcze dzialac przez 3 miesiac po odstawiniu i dlatego nie zachodze w ciaze.Byłam stymulowana duhastonem , clostibegytem ale nie wiele to pomagało bo okres kiedy chciał wtedy był. Potem wyjechałam za granice i moje leczenie odlozylam na 1,5 roku do momentu jak zaszlam w ciaze szczescie bylo jednak ktotkie bo w 5 tyg. okazalo sie ze jest to ciaz pozamaciczna i laparoskopem wycieto ja wraz z jajowodem. Od tego momentu zaczelam sie leczyc w Irlandii za darmo a to trwa. Wizyta u specjalisty przy szpitalu w ktorym mialam zabieg byla raz na 3 miesiaceale wreszecie podano mi clomid i wyszlo ze chyba owuluje. Wiec znowu sprobowalismy i znowu nic. Lekarz zlecil badania mezowi i one wyszly bardzo slabo. Okazalo sie ze maz ma za malo plemnikow. Wiec kolejne skierowanie dla meza do specjalisty i czekanie na te wizyte jak na zbawienie zeby sie dowiedziec ze dla nas IVF to jedyna nadzieja. Z ta opinia do mojedo ginekologa i ROCZNA kolejka do specjalisty od invitro. To juz bylo ponad moja cierpliwosc zadzwonilam do szpitala i poprosilam o kopie mojej karty poniewaz zamierzam zaczac leczyc sie w Polsce. Dwa dni pozniej pani ze szpitala przyslala mi kopie karty i zadzwonila z nowa data mojej wizyty u specjalisty od IVF na 16 stycznia. Ja postanowilam i tak sprobowac szczescia w Polsce. Na swieta pojechalismy do Polski i na wizyte do Novum w Warszawie. Tam lekarz przepisal mi orametril, diane 35, clostibegyt, metformax, i w zanadrzu mam pregnyl poniewaz zaproponowal nam najpierw inseminacje 3x a potem invitro. Teraz jestem znowu w Irlandii i czekam na wizyte tutaj. Ciekawi mnie co tutaj mi lekarz zaproponuje czas nas goni oboje z mezem mamy po 30 lat.

Autor: andzia  09.01.2007 zgłoś

do EDZIA czejść uważam że troche głupio robisz że co chwila zmieniasz lekarzy i się nie możesz zdecydować gdzie się leczysz bo czas w waszym przypadku bardzo jest ważny przy pcos najłatwiej jest zajść w ciąże między 22-28 rokiem to że lekarz powiedział ci w Polsce o inseminacji żadko kiedy lekarze najpierw proponują invitro a jeżeli to jest też problem z ruchliwością czy ilością plemników tym bardziej warto zacząć od inseminacji polecam ci przeczytać najnowszy artykół w świecie kobiety z lutego tam wszystko jest dokładnie napisane ale radze ci się zdecytować w końcu na konkretnego lekarza nie chcem cię straszyć ale rzebyś potem tego nie rzałowała gdy będzie za póżno bo też czym póżniej tym istnieje też większe prawdopodobieństwo różnych komplikacji szczególnie z dzieckiem a zdrowie dziecka jest najważniejsze. może troche ostro napisałam ale z twojej wypowiedzi wynika jak byś lekceważyła troche tą sprawe PRZEMYŚL TO pozdrawiam

Autor: celina  10.01.2007 zgłoś

witam wszystkich mam 23 lata i od dwoch lat wszystkie objawy...ale dopiero ostatnio zdalam sobie sprawe ze chyba cos jestNAPRAWDE nie w porzadku i to nie tylko problem kosmetyczny..ze cos sie dzieje w moim organizmie niedobrego..owlosienie jest w tym wzystkim najgorsze...geste mocne na brodzie i szyji...do tego nadwaga ostatnio problem z miesiaczka...i to sklonilo mnie do pojscia do ginekologa najgorsze jest to ze szlam do lekarza a tak bardzo sie wstydzilam...jakby to byla moja wina...mysle ze trafilam na dobrego lekarza..wyslal mnie na badania podstawowe(testosteron)i gdy wrocilam w pierwszym odruchu chcial mi przepisac jakze czesto tu wspominana Diane35 :( ale po chwili zmienil zdanie nie zbagatelizowal mojego problemu i skierowal do endokrynologa...i za 3 tyg ide na badania hormonalne do szpitala,nie mam pojecia czy napewno mam pocs-wogole nie zdawalam sobie sprawy ze jest cos takiego i ze moze to byc tak powazne...i tak dlugotrwale w leczeniu:(dopoki nie przeczytalam powyzszego artykulu... na koniec chcialam powiedziec tylko jedno zdanie-DZIEWCZYNY NIE WSTYDZCIE SIE POJSC DO LEKARZA I PYTAC GO CO WAM JEST!!!!JEGO OBOWIAZKIEM JEST UDZIELIC WAM ODPOWIEDZI:))) ps.jestem z kielc i uwazam ze dr.Michalec jest naprawde dobrymginekologiem-dla niego najwazniejsza jest pacjentka!!!!

Autor: adria  10.01.2007 zgłoś

Cześć Dziewczyny, Mam 28 lat i o tym, że choruję na PCOS dowiedziałam się w październiku 2005r. Poza tym, że mam lekki zarot nad górną wargą nie mam żadnych innych objawów tej choroby. Wręcz musze się Wam pochwalić, że okres mam zawsze regularnie co 27 dni co zdziwiło i mojego lekarza. Lekarz skierował mnie na badania hormonalne, wszytskie wykonałam prywatnie i żaden z nich nie budział zdziwenia ani mojego ani lekarza -wszytsko w normie. Do lekarza chodzimy razem z mężem regularnie co miesiac w 12 dniu cylku, zawsze mam robione USG do pochwowe i mogę sobie pooglądać jak zmieniają sie moje jajniki. Pierwszy raz dostałam tabletki CLOSILBEGYT w maju 2005 i miałam je zażywać od 5 do 9 dnia cyklu, czułam wyraźnie że dochodzi u mnie do jajeczkowania gdyż wcześniej nie odczuwałm żadnych bóli, a wtedy bolało i to całkiem mocno.Oczywiście do zapłodnbienia nie dosżło bo najprawdopododbniej moje pęcherzyki nie pękały jak się oazało po wyniku progesteronu. I tak zakończyłam brać tabletki i przez ten cały czas rozwijały mi się pęcherzyki tylko z każdym cyklem mniejsze, aż wreszcie w grudniu znowu zaplikowano mi ten sam lek ale już od 6 do 9 dnia cyklu. Ku zdumieniu estradiol w 12 dniu wynosił aż 1150, a progesteron w 23 dniu 22.10 i znowu nie jestem w ciązy. Ale teraz lekarz kazał nam przyjść na wizytę dwie godz. po stosunku bo musi sprawdzić mój wymaz śluzu z szyjki macicy. zobaczymy jak będzie...... powodzenia dla wszytkich U nas jest problem tego typu, że ja mam PCOS to mój mąż na samym początku miał jeszcze bardzo mało plemników tylko 8,5 mln. ale teraz ma już 18 mln więc mam nadzieję że idziemy w dobym kierunku. Pozytywne myslenie to 90% sukcesu.

Autor: andzia  11.01.2007 zgłoś

do adria Witam cię i gratuluję zacięcia i wspaniałego męża który cię wspiera i chodzi z tobą do lekarza uważam że to jest bardzo ważne. Ważne jest to żeby się wspierać i nie poddawać większość mężczyzn uważa że problem z zajściem w ciążę zależy od kobiety ale coraz częściej jest tak że jak w waszym przypadku u mężczyzny jest albo zamała ilość plemników albo zamała ich róchliwość można to praktycznie zaliczyć do chorób cywilizacyjnych to jest bardzo częsty problem więc dlatego jest to tak ważne żeby partner współpracował. Gdyby się okazało że masz problemy z wydzieliną śluzową lekarz może ci zaproponować INSEMINACJE jest to bardzo popularne przy tej chorobie. życzę wam powodzenia i dużo szczęścia, abyście się w najbliższym czasie doczekali zdrowego dzidziusia dziewczyny przeczytajcie uważnie wypowiedz adrii i bierzcie przykład chodzi mi o podejście do sprawy nie lekceważcie tego i rozmawiajcie na ten temat ze swoimi partneramii nawet jeżeli jesteście krótko w związku to jest ważne jeżeli to jest ten partner to napewno będzie waz wspierał i pomagał Ja też trafiłam na cudownego mężczyznę już po miesiącu znajomości sam zaproponował czy chcem żeby poszedł ze mną do ginekologa jesteśmy już ponad rok i planujemy ślób i dzidziusia pozdrawiam

Autor: Edzia76  12.01.2007 zgłoś

do andzi: bardzo dziekuje za twoje uwagi i przestrogi ale chyba nie do konca zrozumialas co napisala otoz lecze sie w przychodni w Irlandii od 3 lat a tam lekarz wiodacy kieruje cie do innych specjalistow jesli sam nie moze ci pomoc. Wlasnie ow powolny tryb spowodowal iz po raz pierwszy od 3 lat postanowilam zasiegnac opinni lekarzy w Polsce. Moje podejscie do choroby jest dalekie od lekcewazacego: wciagu ostatnich 3 miesiecy schudlam 10 kilo i moj maz przestal palic oboje zapisalismy sie na silownie, odlozylismy pieniadze na wyjazdy i zabiegi zwiazane z wizytami w klinice w Polsce. Przypomne tez ze jestem po ciazy pozamacicznej, po ktorej bardzo ciezko mi sie bylo pozbierac. pozdrawiam

Autor: andzia  12.01.2007 zgłoś

do edzia76, może troche źle cię zrozumiałam bo też nie dokładnie napisałać cieszę się że jest inaczej niż myślałam. życzę powodzenia w końcu musi wam się udać powi9nniście próbować wszystkich możliwości jeżeli tylko macie takie możliwości czy orientujesz się mniej więcej ile kosztuje inseminacja i invitro pozdrawiam buziaczki

Autor: Edzia76  12.01.2007 zgłoś

do andzia: według cennika ktory jest na stronie Novum inseminacja to koszt ok.650-950 zł podejzewam ze dochodza jeszcze oplaty za konsultacje i leki, natomiast IVF ok.5500 zł plus ponownie leki i konsultacje, ale wiem, ze w innych klinikach w polsce mozna to zrobic taniej, pozdrawiam ( sorki za pisownie ale mam klawiature bez polskich znakow)

Autor: andzia  13.01.2007 zgłoś

do edzia76 witam dziękuję za wieści, ciekawią mnie wszystkie rozwiązania bo w najbliższym czasie chcem się starać o dzidziusia pozdrawiam miłego dnia

Autor: Maggi  15.01.2007 zgłoś

Mam 38 lat. Niergularne miesiączki miałam prawie od poczatku czyli od 12-tego roku życia. Reszta obawów PSOC przyszła z czasem. Leczyłam się u wielu lekarzy. Dopiero po urodzeniu 13 lat temu dziecka dowiedziałam się, że ma PCOS. Nie wiem, czy leki poprawiające płodność nie pogłębiły choroby.

Autor: Beatka  17.01.2007 zgłoś

Hej! Mam 23 lata a PCOS wykryto u mnie przez przypadek 8 lat temu. W wieku 15 lat przeszłam operację, ponieważ na jajniku miałam torbiel wielkości pomarańczy o średnicy 10 cm, wycięto mi torbiel z częścią jajnika. Po jakiś 4 latach znowu miała torbiel tym razem mniejszą bo miała 3 cm średnicy ale wchłoneła się gdy brałam Diane. Po Dianie przytyłam więc po roku odstawiłam ją. Chodzę raz na rok na kontrol do lekarza i jak narazie wszystko jest dobrze, ale jednak mam obawy co do ciąży. A już niebawem chciałabym się postarać o dziecko.

Autor: andzia  17.01.2007 zgłoś

do Beatka wydaje mi się że raz wroku jak chodzisz do lekarza to jest za mało wszystko się szybko zmienia. chcąc planować dzidziusia musisz poważnie na ten temat porozmawiać z lekarze o ci powinien w tym pom,uc i udzielić poważnych informacji oczywiście jeżeli masz odpowiedniego lekarza. wszystko musi być przemyćlane i muszą być podięte odpowiednie kroki w twoim leczeniu jesteś w najbardziej odpowiednim wieku masz duże szanse. mam nadzieje żemasz dobrego lekarza życzę powodzenia trzymaj się cieplutko pozdrawiam

Autor: Beatka  17.01.2007 zgłoś

Hej ostatnio zmieniłam lekarza, ale już z nim rozmawiałam na temat ciąży. Pani doktor powiedziała, że jest teraz wszystko wporządku i nie ma przeciwskazań. Mam tylko na 3 miesiące przed ciążą zacząc barć kwas foliowy. Chociaż i tak mam obawy ale wspiera mnie mój przyszły mąż.

Autor: andzia  18.01.2007 zgłoś

do Beatka to dobrze że rozmawiałaś na ten temat z lekarzem masz cholciaż jasną sytuację kwas foliowy jest to normalna procedura nawet u zdrowych kobiet to ma wzmocnić twój organizm. Bardzo dobrze że we wszystkim cię wspiera partner to bardzo ważne trzymaj się cieplutko i powodzenia. odezwij się czy udało się

Autor: Beatkaa  18.01.2007 zgłoś

Ale to dopiero za kilka miesięcy bo ślub mam we wrześniu więc dopiero okaże się po ślubie :) Pozdrawiam

Autor: andzia  19.01.2007 zgłoś

dla Beatka a u jakiego lekarza się leczysz i gdzie bo ja w Poznaniu życzę powodzenia buziaczki pozdrowienia dla przyszłego męża

Autor: Anna-Maria  19.01.2007 zgłoś

Zapraszam serdecznie na Nasze Forum :D Jest już nas ponad 30! :D Chcemy zoorganizować zlot latem, więc mamy nadzieję że do tego czasu będzie nas jeszcze więcej! :D Gorąco zapraszam! Całuję :*

Autor: Roża!  19.01.2007 zgłoś

Najlepszym ginekologiem w Lublinie jest Janina Ławniczak, niedawno dowiedzialam sie ze jestem chora:( siedzialam u niej w gabinenie tak dlugo az nie mialam zadnych pytan. optymistycznie nastawila mnie do tej choroby. jedynym moim objamwem byly nieregularne miesiaczki. poza tym zero otylosci wrecz przeciwnie niedowaga:( co do owlosienia to moze jest odrobine wieksze ale nie az tak zeby ktos na mnie patrzyl inaczej. wierze ze bedzie dobrze.... i wierze ze dam sobie z tym rade i bede miec gromade dzieci

Autor: Beatka  20.01.2007 zgłoś

Napewno sobie dasz z tym radę. Głowa do góry. Ja miesiączki mam regularne, ciemne owłosienie na rekach, ale mam to już od dość dawna więc nawet nie uważam tego za coś dziwnego. Ja przytyłam po tym jak zaczęłam brać Dianę. Bo wcześniej byłam szczupła.

Autor: hela  20.01.2007 zgłoś

u mnie też stwierdzono tę chorobę ale miałam tylko dwa obiawy nadmierne owłosienie i nieregularnne miesiączki jeśli chodzi o otyłośc to wręcz przeciwnie mam niedowagę . Ginekolog przepisał mi diane 35 zastanawiam sie czy te obiawy moga swiadczyc o innej chorobie bo walczę o każde kilo a jem regularnie, poza tym mam pryszcze na twarzy i plecach wypadająmi włosy,mam 31lat .

Autor: Roża!  21.01.2007 zgłoś

wydaje mi sie ze jesli ginekolog stwierdzil u ciebie zpj to nie wyszukuj sobie innych chorobsk:) co do pryszczy to wlasnie jeden z objawow tej choroby a wlosy no coz mi sie bardzo czesto przetluszczaja. wypadaly baaardzo dlugo i bardzo duzo zaczelam uzywac odzywki vax i jest o wiele lepiej zaczely rosnac szybciej i duzo grubsze... chociaz nadal sie przetluszczaja ale to juz nie problem:) pozdrawiam

Autor: Zosiek27  21.01.2007 zgłoś

Witam wszystkie uczestniczki forum. Mam pytanie czy któraś z Was brała Mercilon? ja brałam go ponad 5 lat.Od ponad roku już nie biorę.Po odstawieniu pigułek długo nie dostawałam okresu. Mój ginekolog faszerował mnie Luteiną - pomagalo bo wtedy okres się pojawiał. Po pewnym czasie okres pojawil się sam bez proszków. Myślałam, że już tak zostanie. Niestety byly strasznie dlugie odstępy. Teraz bardzo bym chciala zajść w ciąże ale się boję. Zaczęłam brać kwas foliowy. Jak jeszcze przygotować się do ciąży? Jakie zrobić jeszcze badania?

Autor: Zosiek27  21.01.2007 zgłoś

do Róża Jeśli możesz podaj konkretne namiary na tę ginekolog(Janinę Ławniczak) Gdzie ona przyjmuje? W jakie dni? Od której do której? A może masz numer telefonu do tej przychodni gdzie ona przyjmuje? Jestem z okolic Lublina te namiary bardzo by mi pomogły. Z góry wielkie dzięki!!!!

Autor:  21.01.2007 zgłoś

zosiek27 janina Ławniczak przyjmuje w przychodni na ul odlewniczej mozna sie do niej zapisac tylko w ten sam dzien co idziesz do niej ale niestety musisz byc tam przed 7 rano bo do niej jest zawsze ogromna ilosc ludzi. przyjmuje tez w lux med i mysle ze tam nie ma problemu zeby sie do niej dostac lux med na radziszewskiego pozdrawiam

Autor: Sabi  24.01.2007 zgłoś

Niestety. Ja tez mam niemiłe doświadczenia w związku z tym syndromem, a jeszcze gorsze z lek. med. wędrówka po specjalistach wykańcza. Co 2 tyg na badaniach od pierwszego pobytu w szpitalu i laparoskopii(wrzesień). ciągle zmieniałam tabletki antykonc. (Teraz mam zalecenie aby odstawić pojawił się stan zapalny).Trafiałam w fatalne ręce i ciągle nie wiem czy jestem w dobrych. Zdaje sobie sprawę że to dopiero początek mojej walki. Kiedyś chciałabym mieć dzieciaka i zrobię wszystko by tak było, mam nadzieję że nie będę miała z tym problemów?Jeżeli taż jesteście na etapie zadawania sobie pytania "dlaczego właśnie ja?" życzę wam wytrwałości i wiary. Życzę wam kochane kobietki zdrowia i odkrycia w sobie siły do walki. Jesteście piękne i wyjątkowe pamiętajcie o tym!!

Autor: adria  24.01.2007 zgłoś

Kochane Dziewczyny!!!! Głowy do góry, ja nie mam jeszcze okresu, miłam go dostać 20.01 zrobiłam sobie we wtorek test ciążowy i chyba wszystko wskazuje na to, że jestem w ciąży. Na przyszły tydzień jestem umówiona na wizytę do lekarza, oby wszystko było ok. Pozdrawiam wszytskie i nie poddawajcie się a wszystko będzie dobrze. Odezwę się po wizycie lekarskiej, nawet jeśli nie będę miała dobrych wiadomości.

Autor: isana83  24.01.2007 zgłoś

Czy mogaby któraś z was polecić mi dobrego lekarza w Olsztynie? Endokrynologa albo ginekologa, który nie zbagatelizuje mojego problemu.

Autor: andzia  25.01.2007 zgłoś

dla adria życze ci powodzenia i gratuluję mam nadzieję że nie zapeszę, staraj się unikać stresu pozdrawiam buziaczki

Autor: kinga  29.01.2007 zgłoś

witajcie czy jest na forum ktoś z Łodzi? Napisałam już w grudniu ale niestety jak do tej pory nikt nie odpisał. Mam PCO usłyszeć jakiekolwiek opinie na temat dr Salaty.

Autor: ja  30.01.2007 zgłoś

jestem po slubie 18 lat nie moge zaisc w ciaze lelarze twierdza ze mam niedrozne jajowody probowali mi je odroznic ale ponoc nic z tego chorowalam czesto na jajniki no i ponoc dlatego ytez nie moge miec dzieci.Jestem z Gdanska co mam robic

Autor: Elcia  30.01.2007 zgłoś

Witam.Mam 23 lata, i niedawno moj ginekolog wykrył u mnie PCO, niebawem(w czerwcu) chciałabym wyjść za mąż i zaraz po ślubie zajść w ciążę i urodzic ślicznego dzidziusie.W związku z tym mam pytanie..jakie jest w tym przypadku najlepsze leczenie PCO??Bardzo proszę o odpowiedz!!Lekarz mówił coś o tabletkach antykoncepcyjnych ale skoro niebawem pranę mieć dzidziusia to sceptycznie jestem do tego nastawiona...napiszcie coś!!Doradźcie coś!!!

Autor: adria  30.01.2007 zgłoś

Witam Was wszystkie. Dzisiaj idę do lekarza i.... zobaczymy co będzie. Rozmawiałam już z nim telefonicznie i nakazał mi bardzo oszczędny tryb życia. Opiszę najnowsze wiadomości jak tylko wrócę.

Autor: elek  31.01.2007 zgłoś

do ja z Gdańska U kogo się leczyłaś do tej pory? Też jestem zainteresowana co i u kogo w Gdańsku Pozdrowienia

Autor: m  31.01.2007 zgłoś

witam mam 31 lat i PCOS ktore probuje leczyc od 2003roku. Mam teraz strasznego dola bo moje kolezanki wlasnie spodziewaja sie drugich pociech a ja........ ale mam ciagle nadzieje. POZDRAWIAM:)

Autor: Młoda27  31.01.2007 zgłoś

hej Dziewzyny.Mam pytanie czy, ktoś z was leczył się u dr.Piotra Jędrzejczaka z Poznania (Polna) oddział leczenia niepłodności? Jesli tak proszę napiszcie o rezultatach leczenia.Ja słyszałam, że to dobry specjalista.Leczę się 3 lata i myślę o zmianie lekarz bo dotychczasowa pani profesor nie jest juz dla mnie wiarygodna.pozdrawiam Was wszystkie i cieszę się że dziś trafiłam na to forum można się dużo dowiedzieć.Trzymajcie się dzielnie.

Autor: ja  31.01.2007 zgłoś

Ja tez mam PCO ale pisze poniewaz po dlugim okresie zalamania po 30-tce nagle zaczelam miec miesiaczki. Wiele lat nie mialam w ogole, zdecydowalam sie na jednoskladnikowe pigulki dopochwowe z hormonem zenskim progesteronem i po pol roku je odstawilam. (Bierze sie z przerwami, nie caly czas). Nie pamietam nazwy tych pigulek ale to klasyczna proba progesteronowa ktora robi ginekolog gdy kobieta nie ma okresu a nie jest w ciazy. Co prawda "kuracja" ta wywolala nadmierny porost wlosow ale pomijajac te nieprzyjemna rzecz od 8 lat mam w miare regularne miesiaczki. Jestem zadziwiona, bo przedtem okresu nie mialam wcale, raz na 2 lub 3 lata. Odradzam przyjmowanie Diane 35 i innych hormonow poniewaz w moim przypadku nie wywolaly miesiaczek po zakonczeniu ich przyjmowania wywolaly natomiast otylosc i nadmierne owlosienie. Nigdy wiecej tego paskudztwa nie przyjme! Jezeli stac Was na elektrokoagulacyjne usuwanie wlosow (pradem u kosmetyczki troche boli ale tansze niz laser) to polecam te pigulki dopochwowe. Progestyna o ile pamietam. Zwykle stosowane do proby progesteronowej. U mnie stal sie istny cud, po wielu, wielu latach miesiączkuję co miesiąc a przecież mam PCO (trzech ginekologow to stwierdzilo plus kilka USG).

Autor: lovka  31.01.2007 zgłoś

przeczytalam i jestem w szoku bo mam ta chorobe i od 1,5 staramy sie o dziecko i nic.czesto popadam w depresje poniewaz pracuje w szpitalu na odziale polozniczym i operacyjnymwidze codziennie lzy szczescia ....w lutym moj partner ma badanie spermy ja w marcu ide do specjalisty ale w anglii i wiem ,ze bedzie ciezko bo jezyk.aha bedac w polsce bylam u ginekologa swojego i dal mi diane35 na 3m-ce mowil ze to daje duze szanse ale minelo 6m-cy i nic tylko to ze mam okres regularny..prosze o jakas odpowiedz...kasia

Autor: Młoda27  01.02.2007 zgłoś

Lovka mam pytanie ja też jestem w Anglii w Londynie może Ty też. Jeśli możesz to napisz do jakiego lekarza tutaj chodzisz.Wolałabym leczyć sie w Polsce bo kobiety angielki i polki mówiły mi że tak bedzie lepiej bo tutejsi lekarze to "konowały" i byłabym szcześciara gdybym trafiła na takiego co wie jak do tego się zabrać.Ja rok odpoczywałam psychicznie od tych spraw ale teraz myślę się zabrać zawszystko!Aha a co do Diany 35 jak brałam też miałam regularny okres a jak przestałam to sie rozregulowało i myślę ze ta diana jest zgubna.Pozdrawiam

Autor: Anna-Maria  01.02.2007 zgłoś

http://www.pcos.p2a.pl !!! :D Zapraszam nowe osoby! :D

Autor: zuza  05.02.2007 zgłoś

u mnie tez stwierdzono policystyczne jajniki, bralam logest, ale trądzik na plecach przerodzil sie w ropiejące rany, blizny mam do dzis, od czerwca biorę yasmin i widzę wyrażną poprawę jeżeli chodzi o trądzik (jak na razie), czytalam jeszcze o tabletkach o nazwie jeanine podobno są jeszcze lepsze, jeżeli ktos je zażywa proszę o komentarz

Autor: adria  06.02.2007 zgłoś

jak obiecałam piszę, przepraszam że tak późno jestem w ciązy 4 tydzień i jak na razie jest wszytsko dobrze,poza macicą nic mnie nie boli, nie mam żadnych palmień oby tak było do końca Widzicie nie można się poddawać jestem najlepszym dowodem na to , że jednak się udaje.Życzę wszytskim wam takich chwil, które w tej chwili ja przeżywam. Pozdrawiam

Autor: andzia  06.02.2007 zgłoś

do adria gratulacje to super tylko teraz musisz dużo odpoczywać i się niestresować początek jest najważniejszy. odzywaj się czasami z informacjami jak się czujesz i jak dzidziuś pozdrawiam buziaczki

Autor:  06.02.2007 zgłoś

hirsutyzm-maskulinizacja,leki:metforminę,akarboza,troglitazon na jajnikach punktowe wypalanie nadmiaru pęcherzyków techniką laparoskopową (tekst wyżej)

Autor: mraumrau@op.pl  07.02.2007 zgłoś

witam, moj lekarz ginekolog podejrzewa u mnie PCOS, ale zlecil jeszcze zaopiniowanie u endokrynologa. Dziewczyny, ktora z was zna we Wroclawiu dobrego ginekologa-endokrynologa? najlepiej kobiete? bardzo porosze napiszcie! mraumrau@op.pl pozdrawiam, Gosia

Autor: Gosia  09.02.2007 zgłoś

Witajcie.Ja mam 18 lat.Jakiś miesiąc temu dowiedziałam się,że jestem chora na PCO.Nie miałam żadnych objawów.Jestem szczupła, nie mam nadmiernego owłosienia.To był dla mnie szok. Skończyłam właśnie pierwsze opakowanie YASMIN.Ogólnie czuję się dobrze,ale niestety odczuwam bóle piersi.Na dodatek 2 lata temu usunięto mi całą tarczycę z powodu guzków.Do końca życia muszę przyjmowac hormony.póki co jest ok.

Autor: Anna-Maria  10.02.2007 zgłoś

http://www.pcos.p2a.pl :D

Autor: olcia  10.02.2007 zgłoś

mam 19 lat i od ponad 2 lat lecze się na zaburzenia miesiączkowania. przez pół roku miałam przerwe gdyż pani doktor powiedziała "skończylaś 18 lat szukaj lekarza dla dorosłych". niedawno dowiedziałam się że przez dobranie przez nią niewłaściwych leków nie bedę miała dzieci, poza tym mało jem i wciąż tyje. oprócz pco mam niedoczynność tarczycy i podejrzewam zespół cushinga. znajomi się śmieją, że mogłabym zrobić specjalizację z medycyny, lae mnie to jakoś nie bawi. mam już dość swojej choroby, najgorsze w tym wszystkim jest że co pójde do lekarza i wgłębi się w moje wyniki odsyła mnie do kolejnego. niedługo skończą się lekarze w warszawie i przyjdzie mi się leczyć na drugim końcu polski. poza tym chyba mam depresję :(, nic mi się nie chce, ciągle jestem zmęczona i przygnębiona. czy to kiedyś minie???

Autor: iza  10.02.2007 zgłoś

ja mam 140kg owlosienie nie mam dzieci i mam strasznego dola jak ktos chce niech do mnie napisze bo mam tez ta chorobe POMOCY IZYDA1@BUZIACZEK.PL

Autor: Młoda27  12.02.2007 zgłoś

hej izka a powiedz mi co lekarze mówią na te kilogramy przy tej chorobie czy oni coś radzą bo niebawem się wybieram do lekarza i jestem ciekawa czy coś mi poradzi.a ogolnie to ile trwa już u Ciebie ta choroba i gdzie się leczysz.Pamiętaj nie jesteś sama jest nas coraz więcej i każda z nas cierpi.Pozdrawiam

Autor: hania87  13.02.2007 zgłoś

hej właśnie wróciłam od ginekologa (pierwsza w życiu wizyta) poszłam bo mam nie regularne miesiączki. dostałam skierowanie do poradni endokrynologii ginekologicznej z rozpoznaniem "w USG obraz jajników PCO" czy zna ktoś odpowiedniego specjalistę w Gdańsku?? jestem studentką i kompletnie nie oriętuje się w tutejszych przychodniach poradniach itp... proszę niech mi ktoś doradzi

Autor: futszak  14.02.2007 zgłoś

niemartw się Iza będzie dobrze ja mam 20 lat i waże 85 kilo pszy wzroście 160 i jestem chora napewno na hirutyzm i jak pseczytałam wszystko co tu pisze t się pszeraziłm że tesz jeste,m chora na pco to straszna choroba zabiera tak wiele !!!!!!!! głowa do góry

Autor: Madzia 17 lat  16.02.2007 zgłoś

Kobiety ratujcie, ja mam PCO lecze się od 16 roku życia w klinice w Poznaniu na Polnej, ale nie jestem z Poznania. Moja lekarka- ortopeda jak zobaczyła moje owłosione ręcę i nogi to się chyba przestraszyła i powiedziała że bardziej by sie teraz tym martwiła niż moim kręgosłupem- skoliozą. Kazała mi iść do endokrynologa, a ta wysłała mnie do ginekologa bo powiedziała że hirsutyzm jest najczęściej wywołany przez złą pracę jajników. Byłam u ginekolog na Polnej a ta wysłała mnie na 2 godziny do szpitala i zrobili mi badania hormonalne USG. Na wypisie mam jakieś tam rozpoznanie i na końcu rozpoznania oczywiście nie wiadomo po jakieku chyba po angielsku było PCO. Oczywiście lekarka nawet mnie uprzedziła jak będzie wyglądać USG byłam przekonana że po brzuchu ale się bardzo myliłąm nie dość że 6 osób patrzyło na mnie bo jacyśstudenci chyba byli to jeszcze weszłam ubrana bo nie wiedziałąm że trzeba się rozebrać, byłam bardziej skrępowana tym że pewnie pomyśleli taka młoda nawet nie iwedziała że trzeba się rozebrać , a ja tu wchodze i usłyszałam proszę się rozebrać od pasa w dół. Szok poprostu lekaraka po pierwsze powinna mi powiedzieć jak to badanie będzie wyglądało i że będzie na mnioe patrzeć aż 6 osób a nie takie zaskoczenie. Nawet nie zapytałą się na wizycie czy współżyłam, bo oto powinna zapytać przcież to było przezpochwowe. Może dla niej to bardzo mały szczegół, że jestem dziewicą. Ale przeciez powinna się zapytać na wizycie i mimo że moja odpowiedź by padął że nią jestem napewno bym się zgodziłą na to badanie ale powinna mnie poinformować a nie tak traktować. Prosze laski odezwijcie się do mnie niezależnie ile macie lat , ta moja lekaraka nawet nie powiedziałami na co jestem chora tylko przypadkiem dowiedziałam się że to PCO i co to wogóle jest bo moja siostra też to ma. Błagam i prosze was o kontakt. Pozdrawiam i dużo zdrowia wam życze! Madzia 17 lat.

Autor: iwka  16.02.2007 zgłoś

OOO rany!!! co ja tu czytam!!! MADZIU ja ci strasznie wsploczuje...rozumiem cie, masz dopiero 17 lat a juz lekarze zrazili cie do siebie i to pozadnie:/ ja mam 21 lat i strasznie prezywam kazda wizyte u gina a co doiero ty masz powiedziec... Nie wyobrazam sobie sytuacji w ktorej mloda dziewczyna przychodzi do lekarza a on nawet nie zapyta cxzy pacjentka wspolzyje juz czy nie!Przeciez kazdy lekarz musi przeprowadzic wywiad i to jest standardowe pytanie!! Jak mozna bylo wykonac takie badanie??Ja tez jestem dziewica i lekarz odrazuo to zapytal...zeby wiedziec jak mnie ma badac, USG mialam robione normalnie, nie przez pochwe, przeciez to jest zabronione u dziewic... chyba ze pacjentka wyraza zgode na takie badanie ale to na jedno wychodzi jak zrobi sie USG bo wyniki przeciez sa takie same!! Mialam USG robione normalnie i bylo widac jak na dloni pecherze na jajnikach. Mysle ze lekarze widzac mloda dziewczyne trakruja ja jak przedmot "rozebrac sie - ubrac sie" a przeciez to jest taki stres i metlik w glowie sie ma a oni zamiast pomoc, uspokoic to z gory traktuja pacjentki....czasem mysle ze facet-ginekolog jest lepszy od kobiety- ginekologa, ja mam fajnego gina zawsze otrzymuje od niego zapewnienia ze "beda i dzieciaczki":) Bo wie ze chce miec dzieci...wychodze z gabinwtu usmiechnieta MADZIU nie daj soba tak pomiatac i zbywac sie tylko postaraj sie byc twarda i przycisnac swoja lekarke, pokaz jej "rozki" to zmieni nastawienie do ciebie, bo zawsze w tej sluzbie zdrowia trzeba kogos pozadnie opierdzielic zeby sie toba zajeli...ale to skutkuje:) Masz prawo do opieki medycznej w tym kraju i alcz o swoje prawa i zdrowie MADZIU, pozdrawiam Cie i nie poddawaj sie:)

Autor: futszak  16.02.2007 zgłoś

hej Madzia 17 lat ta horoba jest straszna ale sraszniejszy od niej jest zespó ł cushinga chyba tak sie to pisze ja jestem załamana na maxa i niewiem co robic dziś zaposałam się na wizyte do endokrynolog ginekolog i zobaczymy co mi powie bo że hiutyzm mam to napewno . ale ja sie boje że mamwłasnie ten zespół bo wszyskie obiawy mam. ide do lekarza prywatnie troche drogo mnie to wyjdzie ale zdrowie najważniejsze jak czytam wszystkie wsze posty to jusz nigdy niepujde na kase chorych bo strach to zwykłe konowały. ale jak im zapłacisz to benda tacy milutcy asz głowa boli . i jeszcze narzekaja że im mało płacą!! a tak wogule to ja bym sie niezgodziła żeby mnie jakiś studenty oglągały .tachoroba leczona jset tesz operacyjnie i daje lajlepsze skutki bo leczenie chormonalne może złagodzić lub naśilic objawy ale one nie znikną na dobre ta chorobe ma sie do końca zycia bardzo cięszko zajść w ciąże poniewasz masz dużo chormonów męskich .tylko sie zastanawiam jak ja mam pujćś do lekarza wydepilować się to mi zajmie chyba ze3 godziny POZDRAWIAM WSZYSTKIE FUTSZAKI PAPA

Autor: Madzia 17 lat  16.02.2007 zgłoś

Dziękuje Futszakowi i Iwie za wypowiedż prosze odzwijcie się jeszcze ktoś jeszcze ja oprócz PCO mam skolioze i od roku depresję która jest też wyniekiem PCO a do tego mam skiero jeszcze do kardiologa i naeurologa. Tak mi jest ciężko nie mam się komu wypłakać , prosze pomóżcie mi bo nie daje rady. Blagam polećcie mi jakiegoś dobrego lekaraz bo nie wiem co mam robić, a do tego moja starsza o 5 lat siostra też ma PCO. tO JEST DZIEDZICZNE, JA CHYBA SIE NIE ZDECYDUJĘ NA DZIECKO BO NIE CHCĘ BY MIAŁO TEZ PROBLEMY Z PŁODNOŚCIĄ. A napewno nie chcę poronić, nie umiem z tym wogóle żyć, pomocy.

Autor: m  16.02.2007 zgłoś

do Madzi Slońce uszy do góry bedzie ok zobaczysz. ja tez bylam juz u kresu sil az trafilam do pewnej Pani doktor w stolicy moze nie jest jakims wybitnym specjalista w dziedzinie nieplodnosci ale przywrocila mi sens zycia a to takie wazne aby lekarz rozumial...... i mysle ze gdyby nie to ze moj eks maz zdezerterowal moze bylabym mama....... nie zkladaj z gory ze nie zdecydujesz sie na dziecko. ja tez mam PCO i chce miec dzieci bo mam nadzeije ze nie odziedzicza moich problemow ze zdrowiem.

Autor: andzia  17.02.2007 zgłoś

do madzi witam cie ja mam teraz 21 lat i leczę się na pcos od ponad 3 lat Nie sugerujcie się że to jest choroba genetyczna bo z tego co lekarz mi powiedział to tak nie jest. są różne tego przyszyny np jak w moim przypadku nadmierny stres i wysiłek. to jest częste u dziewczyn które akrywnie trenują cokolwiek. najpierw leczyłam się u ginekologa-onkologa bo trafiłam do niego z podejrzeniem o gózki na macicy jest to lekarz bardzo znany w polsce i poważany również jest ordynatorem na polnej w szpitalu prywatnie przyjmuje ul. grodziska 6 w poznaniu rejestracja chyba codziennie po 14 pod numerem 0618620228 jest to profesor marek Spaczyński teraz chodzę do jego syna ginekolog- endokrynologt znany na polnej zajmuje się niepłodnością przyjmuje w tym samym gabinecie co ojciec na grodziska 6 i ten sam numer rejestracji polecam wszystkim tych lekarzy są naprawde delikatni i konkretnie gadają życzę powodzenia pozdrawiam wszystkich buziaczki

Autor: iwka  17.02.2007 zgłoś

Do MADZI!!! Napisz Niunia skad jestes i wogole to latwiej jest cos tutaj dziewczyna Ci doradzic, lekarzy, poradnie itp. Bo z tego co widze pisza dziweczyny z calej Polski, wiekszość poleca lekarzy w Poznaniu...hmm ale widze że tam wlasnie "elegancko" Cie potraktowano:/ Jest pelno dobrych lekarzy, ja zmienialam 3 razy az trafilam na wlasciwego, jestem z podkarpacia a tu o dobrego lekarza to juz wogole ciazko...jak ktos chce sie byc dobrze leczonym to albo Rzeszow albo na krakow odrazu trzeba wypalac:/ Pozdrawiam goraco:)

Autor: nati  18.02.2007 zgłoś

dzieki za wszystkie komentarze.ja tez mam pcos i jest mi z tym cieżko jak kazdej z was, musimy byc silne i sie nie poddawac!!!Glowa do gory dziewczyny!

Autor: nati  18.02.2007 zgłoś

aha ja lecze sie w rzeszowie przy ul. Warzywnej.Mysle ze warto sie tam udac.

Autor: Madzia 17 lat  18.02.2007 zgłoś

hej Iwuś!!!!!!!! Ja się lecze w Poznaniu na Polnej i moja siostra też,a do Poznania mam gdzieś tak około 100 km.Moja 5 lat strasza siostra tez się tam leczy, tez ma PCO:-( Tylko że ja trafiłam do ginekologa dziecięcego do Jarząbkowej( tak się nazywa moja lekarka) bo miałam wtedy 16 lat, nie byłam pełnoletnia i tam musiałam iśc. A moja 5 lat strasza siostra jest u innego lekarza w sumie to ja na II pietrze a ona na I. W sierpniu bedę mieć 18 lat i siostra sie informowało i będę chyba mogła iść do jej lekarza do dr. Grotowskiego. Do Jarząbkowej już nigdy w życiu nie pójdę umówiłam sie w styczniu na wizyte do niej, teraz na początek marca ale jutro odrazu dzwonie i odwołuje i już nigdy więcej do niej nie pójde, moge wcale się nie leczyć i tak by było najlepiej niż dać sie traktować jak królika doświadczalnego, na którym można wszystko robiż bez pytania. A moja mama to tez mnie wkurza mam jej dosyć, powiedziała kiedyś że mam robic co chce. Tzn. stwierdziła że mam chodzic do Jarząbkowej bo żaden inny lekarrz nie zrobi mi innych badań tylko te same co ona i pyta się co ona mi niby zrobiła, a ja jej mówiłam po tych badaniach w szpitalu o co mi chodzi.Moja matka nie ma PCO i nie ma zamiaru z nią na ten temat dyskutować postawie ja przed dokonanym faktem że umówiłam się do lekarza siorki a u Jarząbkowej odwołałam wizyte. Wkurza mnie jej zachowanie zamiast dbać o moje dobro bo nie mam tylko PCO ale jeszcze skolioze i depresja się przyplatała, a teraz mam jeszcze skiero do kardiologa i neurologa-MASAKRA, LASKI RATUJCIE. A wracając do tej dziwnej pani doktor to wizyta u niej trawa niecałe 5 minut, jedyne pytanie które zadaje to kiedy była ostatnia miesiączka. I później recepta i do widzenia. Skandal!!!!!!!!!! Jak byłam pierwszy raz na wizycie z mamą to nawet dobrze nie spojrzała na moje owłosienie, tylko na ręcę i na twarz. No i zbadała mi piersi ale w karcie nic o tym nie zapisała bo mam ksero bo potrzebowałam do wyjazdu do sanatorium. Wszytskie dziewczyny jak czekałąm w kolejce to tak krótko u niej są aby każda wchodzi i wychodzi z receptą. Nie wiem po co ona wogóle ma fotel ginekologiczny w gabinecie skoro go nie używa. Chyba dlatego że pewnie przyjmują tam też inny lekarze. Przecież na wizycie trwającej niecałe 5 minut napewno nie bada dziewczyn. Byłam w sumie u niej chyba 4 razy i za każdym razem wszystko odbyło sie w ekspresowym tempie. Nigdy mnie nie zbadała, mimo że jesj powiedziałam że po pierwszym listku Diane krwawiłam 4 tygodnie non stopa. A ona żeby jakoś na to zareagowała nawet sobie tego nie zapisała.Bolał mnie brzuch-tez żadnego badania, sorrrry może uwaza się za świetnego lekarza ale rentgena to w oczach nie ma żeby wiedziała że nic się w środku nie dzieje, to chyba trzeba sprawdzić!!!!!!!!!!! Potem jak miałam a zresztą nadal mam Yasmin to tez krwawiłam dwa tygodnie ale pojechałam do siorki na troszke do Poznania, to był taki niby pretekst ale tak naprawde to pojechałam do ginekologa no ale u siorki byłam i z nią jechałam do lekarza bo okazało się że to na tej samej ulicy co ona mieszkała. Byłam u niego w lipcu, chcialam się dowiedzieć wogóle co to PCO i takie tam. Byłam u niego na wizycie on mi troszke powiedział ale w tej chwili to już mi wszystsko wyparowałao co do mnie mówił. Był zdziwiony zachowaniem Jarząbkowej, że tak postąpiła z tym badaniem skoro jestem dziewicą. Zareagował nawet"kto pani to zrobił"i potem powiedział "czyli wolno panią już badać". Zapytał się vczy mialam już cytologię robioną ja powiedziałam że nie no i zrobil mi cytologie. Powiedział że jeśli by zaczęło boleć to mam powiedzieć. No i same wprowadzenie wziernika sprawilo mi ból ale nic nie powiedziałam, ale jak zaczął pobierać wymaz to już na maksa no i powiedziałam "boli" i zaprzestał badaniu. Mówił że dziwne że to mnie bolało a USG nie ale ja już nie wiem czy to USG mnie bolało czy było nieprzyjemne. No i po tym badaniu bolała mnie strasznie brzuch. Byłam u niego za dwa dni bo brzuch mnie nadal bplała i oczywiście krwawiłam bo to krawawienie się jeszcze nie skończyło co było po Yasminie. Zbadał mnie na fotelu i bolała mnie prawy jajnik przepisał mi leki przeciwkrwotoczne i przeciw zapalne a z cytologi wyszedł stan zapalny. Dobra laski do czego ja zmierzam umawiam się do lekaraz tego co chodzi moja siorka bo on jest oki moż enawet do niego iść jak coś jej się dzieję i jest przyjęta bez kolejki, o wszystik ją inforuję, zapytaął się czy mogą być studenci przy badaniu i takie tam, on jest spoko anie jak ta...... mam nadzieję że bęe mogła do niego iśc bo do tamtej już nie pójde. Pozdrawaiam was badzo gorąco!!

Autor: Madzia 17 lat  18.02.2007 zgłoś

Laseczki kochane jeśli któraś by miała ochote ze mną pogadać, podzielić się swoimi przeżyciami, doświadczeniami czy info na temat PCO to serdecznie zapraszam. Bo chce się dowiedzieć jak najwięcej na temat tej choroby to mój nr gg 10472737, a to mój nr kom693302384. Pozdrawiam was bardzo i życze dużo uśmiechu.

Autor: iwka  18.02.2007 zgłoś

O jak fajnie ze ktos jest z podkarpacia:) a juz myslalam ze wszystkie kobitki z polnocnych rejonow Polski pisza;) Madziu jak bede miec chwilke czasu to przysiade do kompa i mysle ze poklikamy:)

Autor: andzia  19.02.2007 zgłoś

do madzia17 witam cię dobrze że dążysz do zmiany lekarza bo powinnaś się czuć komfortowo podzas karzdej wizyty. może to że ta baba cię tak potraktowała teraz boli cię ale to może być już w psychice dopuki nie znajdziesz pożądnego lekarza i mu zaufasz a to też może potrwać. dobrze że robi ci cytologie to badanie jest ważne trzeba go rogić raz na pół roku szczególnie osoby które mogą mieć uczulenie na mydło najlepiej zacznij używać płynów do higieny intymej. krwawienia przy tabletkach mogą wystąpić ale bardziej w formie plamień. jakzaczęłam braś jasmin to mniałam straszne bule brzucha przez ok 2 tygodnie. więc trzymaj się cieplutko i bąć twarda pozdrawiam

Autor: Madzia 17 lat  19.02.2007 zgłoś

Dzięki Anulka! Za wypowiedź umówiłam się dzisiaj do lekaraz siorki sama kobieta jak dzwoniłam w rejestracji była bardzo miła, pytała się jaki jest cel wizyty, bo chyba po tym wie kiedy zapisać czy jak się coś dzije to wcześniej.Jestem zapisana na 19 kwietnia, odrazu mi powiedziaął że nie mogę mieć wtedy okresu bo będzie badanie ginekologiczne. a nie jak tamta nigdy mnie nie zbadała. tylko musze miec skiero od innego ginekologa bo to jest ginekolog-endokrynolog i póje do takiego tam zaraz w miejscowości obok. ale pewnie będą tam jakieś baby z moich okolic i zaraz plota poleci że jestem w ciązy napewno-straszne!!tylko mama nie pozwala mi tam iść tyle razy jej mówiłam dlaczego nie chce już do niej iśc ale ona nic nie pamieta, dlatego sie dzisiaj zbuntowałam i powiedziaąłm po prostu" bo tak" i powiedziaął jej że juz mam dosyc i tyle razy jej mówiłam dlaczego nie chce już być u Jarząbkowej a ona nic więc jej 100000 razy powtrzać nie będę. No więc mama stwierdziła że co miesiąc sobie będę lekarza zmieniać. ona mnie wogóle nie rozumie i nigdy sięnie rozumiemy jej zachowanie jest okrutne!!!!!!!! Niby matka ale mam chcwile że wymieniłabym ja na inną! Wiem straszna jestem ale ona twierdziła że te moje kłaki na rękach to nic złego poprostu inni mają większe owłosienie, ona zawsze wie wszystko najlepiej i że to jest normalne obojętnie co mi jest a teraz wszytsko wychodzi! Co za matka, pewnie twierdzicie że jestem wredną córką ja nie mam tylko PCO i teraz jeszcze w środę mam wizyte u neurologa i pewnie na badania do szpitala pójdę tak mi się wydaje. od tej depresji która trwa już rok wszystko chyba mi się pomieszałao, brakuje mi bardzo bliskiej osoby, chłopaka tak mi samej ciężko bo nie mam się komu wypłakać. a nikt mnie nie chce, ja naprawde jestem dziwna. może wy się do mnie odezwijcie bo juz nie daje rady to mój nr kom. 693302384 pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jestem codziennie w domku bo mam naucznie indywidualne a jedynie w sumie gdzie wyjeżdzam to do samych lekarzy i na rehabilitację. Nigdy nie wyszłam na spotkanie jakieś z e znajomymi bo nawet ich nie mam. Dzieki Lilulka że napisałaś z całego serduch dzięki laska że się odezwaąłś! LILUSIA DZIEKI JESZCZE RAZ!

Autor: Anna-Maria  19.02.2007 zgłoś

Zapraszam wszystkie dziewczyny na nasze Forum! :D Jest nas z każdym dniem co raz więcej, i mimo że Forum istnieje krócitko, bo dopiero kilka miesięcy, bardzo się do siebie przywiązałyśmy i serdecznie przyjmujemy kolejne Forumowiczki! :D Zatem zapraszam gorąco! ----> http://pcos.p2a.pl Oto adres naszego Forum^^ Nie bójcie się, my naprawdę nie gryziemy :) Prawie wszystkie dziewczyny które tam są, są chore na PCOS, piszemy sobie o wzajemnych doświadczeniach a propo choroby, lekach, kuracjach, lekarzach, ale także o tym co lubimy, o urodzie, modzie, plotkach ;) czyli o wszystkim. Bo to że jestesmy chore - nie oznacza, że mamy się zamknąć w kącie i czekać niewiadomo na co! Musimy wziąć się w garść i myśleć optymistycznie (tutaj pokłon dla naszego forumowego Słoneczka - Miłki która ciągle mówi o pozytywnym myśleniu :* ;) ) Zatem zapraszam! Całuję Was wszystkie :* Anna-Maria, Administrator Forum o PCOS.

Autor: Nena  20.02.2007 zgłoś

Witajcie. Tez mam PCO. Objawy to oczywiscie zanik miesiączki i nadwaga.Mam za sobą terapię Clostibegytem na wywolanie owulacji. I nic z tego. Bobaska jak nie bylo tak nie ma. Chyba sie juz z tym pogodzilam. Niesamowitą terapią przy PCO to juz samo zrzucenie kilogramów. Tylko jak to uczynic przy tej wstrętnej chorobie? Chyba sie wybiore do lekarza po jakis fachowy lek na schudniecie, bo juz nie daje rady.Metformax pomaga mi trochę w odchudzaniu, ale to wszystko za malo. Dziewczyny!!! Jezeli macie nadwage i PCO, robcie wszystko aby schudnac. Kazdy kilogram mniej to szansa na powrot do zdrowia!!!! POZDRO.

Autor: Anna-Maria  20.02.2007 zgłoś

Właśnie na Forum jest temat a propo otyłości i jak to zwlaczać :), więc zapraszam, może znajdziesz tam Neno coś dla siebie :) Pozdrawiam.

Autor: mucha  20.02.2007 zgłoś

Może któraś z was zna dobrego lekarza we Wrocławiu? Mam ten sam problem co wy i szukam dobrego specjalisty.

Autor: Nena  20.02.2007 zgłoś

Anno-Mario, nie mogę znależć tego!Napisz proszę, gdzie dokladnie jest o tej otylosci.

Autor: Anna-Maria  20.02.2007 zgłoś

W dziale "Zespol Policystycznych Jajników" temat "Otyłośc a PCOS" :))))) Również w dziale Dieta jest wiele różnych diet i ćwiczeń podanych przez dziewczęta. Pozdrawiam.

Autor: alex  21.02.2007 zgłoś

DO MUCHY:Ja jestem z wrocka i też jestem chora na PCOS. Wiem o tym od 2 miesięcy.Znalazlam wspanialego fachowca,który się mną zajął ( staram się o dziecko) .Wytłumaczył mi co to jest za choroba , przedstawił parę opcji leczenia. Konkretny lekarz . Przyjmuje w Poliklinice na Grobli na pl.Hirszfelda 1 dr.Sidor.(wizyta 100 zł) pozdrawiam. alex

Autor: Nena  21.02.2007 zgłoś

A czy ktoras z Was zna dobrego lekarza z okolic Częstochowy albo Katowic czy Krakowa??? Proszę o odpowiedz!

Autor: Madzia 17 lat  21.02.2007 zgłoś

Prosze Was odewijcie się do mnie na kom 693302384albo na gg10472737. ja sostanoi już wątpie czy mam PCO. Objawy mam ale lekarka mi o tym nie powiedziała tylko że mam rozchwiany układ hormonalny a o tym się od siostry dowiedziałam. Powiedziałam że siostra to ma i ona powiedziała niby że to samo ale ja już naprawde nic nie wiem co mi jest, ale do tej strasznej baby już nigdy nie pójde tylko idędo lekarza siorki teraz do niego będę chodzic on też przyjmuje na Polnej ale na I piętrze a nie na II. To jest przynajmniej lekarz który o wszytskim mówi, co jest i jak się leczy i nie jest zwolennikiem antykoncepcji i siorce nie przepisuje leków antykoncepcyjnych tylko hormony bez takiego działania natomist mi ta lekaraka od ponad roku ładuje antykoncepcje bez przerwy. Błagam was odezwijcie się, mam pytanie czy którąś z Was też często boli głowa lub brzuch raz po jednej stornie raz po drugiej lub po prostu brzuch. Mnie bardzo często bolała zanim zaczęłam się leczyć a teraz tez czsami boli przez pare dni. Odezwijcie się na moją kome prosze was bardzo laseczki, bo juzż nie daje rady. Jak pójde 19 kwietnia do lekarza siorki to przynajmniej się wszytkiego dowiem.

Autor: Monika  21.02.2007 zgłoś

Hej Babki!!! Mam 23 lata i od ponad dwoch lat staramy sie z mężem o brzdąca ale niestety nic nie wychodzi. Leczyłam sie w swojej miejscowosci i ulekarzy tak na kase chorych jak i prywatnie i mialam ich az 4 i zaden nie byl odpowiedni aby mi pomoc. Faszerowali mnie lekami roznego typu począwszy od diane 35, prowera, closterbergyt, luteine i wiele innych. Niestety rezultatow nie bylo wogole. kiedyś wybralam sie do laryngologa bo mam tez problemy natury alergicznej i powiedzial mi ze moga byc one spowodowane zaburzeniami hormonalnymi i dal mi namiary na swoja kolezanke ze studiow prof. Alinę Warenik-Szymankiewicz i rzeczywiscie wiedze ta kobieta ma ogromna. Fakt ze nie jest tanim lekarzem ale czego sie nie robi dla posiadania bobaska wiec zaposalam sie do niej na wizyte. Po pierwszej wizycie u niej skierowała mnie do kliniki w Poznaniu na Polnej i porobila mi tam wszystkie badania. Oczywiscie jak juz wpomniala Madzia17 przy badaniach byl tlum studentow, stazystow i lekarzy a ja tam stalam naguska jak mnie Bog stworzyl (bylo to okropnie krępujące!!!) ale jakos zacisnelam zeby i badania przeszly wmowilam sobie ze dla dzieciatka musze to przetrwac. Miedzy pobytem w klinice a wizyta kontrolna u niej w prywatnym gabinecie ni z tego ni z owego udalo mi sie zajsc w ciąze, ktora tak szybko stracilam bo poronilam miedzy 3 a 4 tygodniem. Zalamalam sie bo przez dwa lata nie moglam zajsc w ciaze a tu bach jest i tak szybko juz jej nie ma (dzis bylabym w 6 miesiącu a tu nici...........) Jakos sie z tego podnioslam a tu na mnie kolejna diadnoza spadla jak grom z jasnego nieba wykryla u mnie PCO, cukrzyce, niedoczynnosc tarczycy i wiele innych mniej znaczacych chorób. I jak tu sie nie zalamac:(( przez 21 lat bylam okazem zdrowia lekow to prawie zadnych nie bralam a teraz z rana to garsc tabletek lykam jako sniadanie i juz watroba i zoladek mi wysiadac zaczynaja ale jakos musze to wytrzymac- to dla dzidzi. a tak na marginesie to moja ostatnia wizyta u tej profesorki odbywala sie w klinice i nie dosc ze do Poznania mam 130 km a autko nie jezdzi na wode to jeszcze za wszystkie wyniki musialam zaplacic a prof przyjmowala mnie tak jakbym byla u nie w prywatnym gabinecie a nie w klinice wiec to mnie zaczyna juz powolo do niej zrazac a musze jeszcze conajmniej pol roku z nia przecierpiec bo nie mam juz sil ani funduszy zeby szukac innego fachowca zeby mi pomogl. Wiec zaciskam zeby i modle sie o cud. A wy dziewczyny tez uszy do gory i modlic sie nam pozostalo (oczywicie jak ktos wierzy) buziaki pa

Autor: LINKA23  21.02.2007 zgłoś

Jestem z Poznania ponad rok temu dowiedzialam sie ze mam PCOS. Przez pół roku przyjmowałam Clostilbaegyt nie dało to żadnego rezultatu. W grudniu postanowilam poddac sie zabiegowi trzech skopi tzn. hysteroscopia, laparoscopia i chromoscopia L+P+ Stwierdzono jajniki powiększone o o pogrubiałej torebce , o typie PCO . Wykonano kauteryzacje obu jajników. Na całe szczęście zabieg sie udał.Moja lekarka powiedziała mi że mam około roku zeby bez problemu zajść w ciążę cały czas żyję nadzieją ze uda mi się zajść bardzo tego pragniemy razem z mężem. Zdecydowałam się na ten zabieg ponieważ miałam dosyć przyjmowania hormonów mój organizm był cłkowicie rozbity i stwierdziłam ze nie ma sensu faszerować się tabletkami. Mineło juz trzy miesiące od zabiegu i nie ma na razie żadnych rezultatow ale mam nadzieję że uda mi sie zajść w ciązę i będę się mogła nacieszyć pięknym bobaskiem tak wyczekiwanym. Napisałam bo tak naprawdę nie mam sie z kim o tym podzielić. Moi wszyscy znajomi mają juz dzieci i nie mogęz nimi o tym pogadać. A najdziwniejsze jest to ze moja choroba została wykryta przez zupełny przypadek (nie mam nadwagi ani nie regularnych miesiączek ) wykryto u mnie torbiel na jajniku a po tym okazało sie że mam PCOS ( po badaniach hormonalnych). Pozdrawiam Was wszystkie gorąco i trzymam kciuki za Was i za mnie że wszystko bedzie ok

Autor: Młoda27  22.02.2007 zgłoś

Hej kobietki.Ja też walczę z tym PCOS już 4 lata u mnie wszystko rozegrało się szybko w maju wizyta u wcześniej wspomnianej przez Monikę profesor Warenik-Szymankiewicz potem pobyt na jej oddziale badania przy studentach i tym podobne (okropne!!!!) potem badania niby prywatne a robione w szpitalu też dziwne ale jak zaczełam to chciałam dokończyc.Potwierdzone PCOS.We wrześniu operacja tzw. klinowa resekcja jajników.Niby pomogło bo okres jest regularny hormony też ok tylko co ja się nadenerwowałam z tą Warenik i te kwoty za wizyty i nagroda za to że to ONA zrobi operację.potem jeszcze wizyty u niej bo chcieliśmy bobaska dała mi tabletki których podobno nie można brać po takiej operacji.Ale człowiek uczy się na błędach.Natychmiast zmieniłam lekarza i jestem zadowolona i wiele moich koleżanek uciekło od tej kobiety choć jest podobno dobra w tym co robi ale nie naszym kosztem (nerwy i pieniądze).Walczyam o dziecko ale nie umiała mi pomóc.Zrobiłam sobie roczną przerwe i teraz zaczynamy starania.Jestem dobre myśli i myślę że wreszcie będziemy mieli naszego bobaska.Każda z nas powinna być dobrej myśli....Pozdrawiam

Autor: misia  22.02.2007 zgłoś

Jestem ciekawa ile powinnam wazyc przy wzroscie 143cm .Bo sama niewiem ile powinnam wazyc a waze 41 i sadze ze za duzo waze ale niewiem czy sie przypadkiem niemyle

Autor: misia  22.02.2007 zgłoś

czy byscie mogli doradzic ile powinnam wazyc przy wzroscie 143cm prosze

Autor: Studentka medycyny  23.02.2007 zgłoś

Hej:) Po pierwsze świetny artukuł który przekazuje wiecej informacji o PCOS niz moj podreczni do ginekologii. W moim przypadku objawy zaczeły sie przed wakacjami. Brak miesiaczki skojarzylam ze stresem zwiazanym z sesja,potem byl juz relaks ale okresu nadal nie bylo.Poszalam do ginekologa a ten nawet mnie nie badajac wypisal mi Luteine na wywolanie. Jakis czas po tym wyjechalam so pracy. Nadal nie miesiaczkowalam,ale tym razem wydawalo mi sie ze to zmiana miejsca,klimatu,praca na nocna zmiane...Ale po powrocie do Polski udalam sie do specjalisty. Nie powiem bo wspanialy lekarz(wiekowo to chyba powinien byc juz na emeryturze)dokladnie przeprowadzil ze mna wywiad i dal skierowanie na USG.No tak ale...na USG musialam czekac ponad 3 miesiace!!!Nasza wspaniala słuzba zdrowia. Gdy dostalam wynik do reki nasunelo mi sie rozpoznanie. Zajrzalam do literatury i udalam sie do endokrynologa.Wczoraj odebralam wyniki hormonów.Wszystko wskazuje na PCOS.Nie mam objawów takich jak nadmierne owlosienie czy otylosc(no moze troszke za duzy brzuszek),BMI=21,mam umiarkowane problemy z trądzikiem no i ten znamienny brak miesiączki od maja.Najbardziej boje sie niepłodnosci. Jako przyszly lekarz rozumiem tę chorobę i wiem ze leczenie daje ok90% skutecznosci ale obawa przed wszystkimi powikłaniami jest...

Autor: Madzia 17 lat  23.02.2007 zgłoś

Misia!!!!!!!!!!!!!! Wydaje mi sie Misia że ważysz dobrze, napewno nie masz Bóg wie jakiej nadwagi co jest moją przeciwnością ja mam 155 czy 154 i waże 71kg. Zaczełam strrasznie tyć we wrześniu na początku ważyłam 56 kg a w tej chwili juz tyle że głowa boli 71!!!!

Autor: mucha  24.02.2007 zgłoś

Dzięki alex! Ja przeszłam już Diane,metformax,laparoskopie,clostylbegyt i nic.Moje jajniki są oporne. Dałam sobie spokój na pół roku.Ale chcę spróbować jeszcze raz, bo chciałabym mieć dzidziusia a ma już 29 lat.

Autor: mucha  24.02.2007 zgłoś

Do alex! Możesz podać mi numer telefonu.

Autor: nikita  24.02.2007 zgłoś

czy przed miesiączkowaniem może lecieć z tamtąd coś brązowego?

Autor: Madzia 17 lat  25.02.2007 zgłoś

Hej nikita!!! Ajaki czas przed okresem masz ta brązową wydzielinę? bo jesli dzień lub dwa to wydaje mi sie że to jest juz okres tylko mało ogfity to jest brązowy! pozdrwaiam

Autor: m  28.02.2007 zgłoś

jest tu jeszcze ktoś??????????????????

Autor: Madzia 17 lat  28.02.2007 zgłoś

SZKODA ŻE NIKT NIE PISZE

Autor: Anna-Maria  01.03.2007 zgłoś

Zapraszam dalej dziewczyny na Forum ---> http://pcos.p2a.pl wiele z dziewcząt znalazło należytą pomoc na tyle na ile byłyśmy w stanie im dać :):):) Czekam na dalesze nowe buźki :) bo im więcej tym lepiej :) Buziaki dla Was! :*

Autor: Basia  06.03.2007 zgłoś

Cześć wszytskim. Też mam PCOS, tak jak wy. Nie mogę się jednak nadziwić,że robicie z tego taki problem. Owszem, zespół jest uciążliwy, ale da się z tym przecież żyć!!! Zajrzyjcie sobie czasem do szpitala na onkologię, a przekonacie się co to znaczy prawdziwa choroba, bez jakiejkolwiek nadziei nie tylko na wyzdrowienie, posiadanie dzieci, ale na ŻYCIE. I cieszcie się tym, co macie, bo z niektórych Waszych wypowiedzi wynika, że trądzik, nadwaga i nadmierne włoski na ciele to istna tragedia. Z zajściem w ciążę to już inna sprawa, bo ja też się boję jak z tym będzie u mnie w przyszłośći. Ale powtarzam Wam, że PCOS to naprawdę nie jest powód do smutku i przygnębienia. USZY DO GÓRY! A co do przeróżnych chorób, takich jak cukrzyca, nowotwory itp. to zachorować na nie może każdy, a PCOS jest tylko czynnikiem zwiększającym prawdopodobieństwo, podobnie jak zła dieta, palenie tytoniu czy żucie gumy(aspartam zawarty np.w "orbitach" też jest rakotwórczy). Pozdrawiam Was i życzęwiecej optymizmu!!!

Autor: karolka  08.03.2007 zgłoś

hm,... ja znowu zaczynam od nowa ! jedyne co zauważyłam - wlk ignoracja lekarzy [może za 3 podejsciem coś uda sie ustalić - wierze w to]

Autor: M.  08.03.2007 zgłoś

Moeze wiecie....Czy po przyjmowaniu lekow na nadmierne owlosienie te wloski same wypadaja czy jak to sie dzieje?

Autor:  09.03.2007 zgłoś

Od kilku lat mam ten sam problem. Większośc lekarzy bagatelizowało moje dolegliwosci, które wystąpiły wszystkie trzy na raz. To okropne. Straciłam mnóstwo pieniedzy, czasu, a przede wszystkim zdrowia na leczenie i lekarzy, którzy nie zawsze traktowali mnie jak pacjentke. Nasiliła sie nerwica, obniżenie kobiecej wartosci. Nigdy nie mialam problemów związanych z defektami w postaci nadmiernego owłosienia i łysienia. Jestem młodą kobietą i czasami nie mam już sił z tym walczyć. Stosowałam przez jakiś czas Diane-35, niestety straszeni przytyłam po niej. Kiedy zgłosiłam lekarzowi problem stwierdził, ze wymyślam i kazał opasać lodówke łańcuchem. Poczułam sie jak słonica i ktos kto pochłania tony. Od jakiś trzech lat odstawiłam wszystkie specyfiki, stosując naturoterapię. Badania są w normnie , miesiączkuje, niestety defekty pozostały. Nie mam pojęcia jak sie tego pozbyć, czytałam o elektrolizie jako skutecznej metodzie, tylko nie wiem, czy rzeczywiście to da trwały efekt i jaki jest jej koszt.

Autor: Sama z problemem  09.03.2007 zgłoś

Od kilku lat mam ten sam problem. Większośc lekarzy bagatelizowało moje dolegliwosci, które wystąpiły wszystkie trzy na raz. To okropne. Straciłam mnóstwo pieniedzy, czasu, a przede wszystkim zdrowia na leczenie i lekarzy, którzy nie zawsze traktowali mnie jak pacjentke. Nasiliła sie nerwica, obniżenie kobiecej wartosci. Nigdy nie mialam problemów związanych z defektami w postaci nadmiernego owłosienia i łysienia. Jestem młodą kobietą i czasami nie mam już sił z tym walczyć. Stosowałam przez jakiś czas Diane-35, niestety straszeni przytyłam po niej. Kiedy zgłosiłam lekarzowi problem stwierdził, ze wymyślam i kazał opasać lodówke łańcuchem. Poczułam sie jak słonica i ktos kto pochłania tony. Od jakiś trzech lat odstawiłam wszystkie specyfiki, stosując naturoterapię. Badania są w normnie , miesiączkuje, niestety defekty pozostały. Nie mam pojęcia jak sie tego pozbyć, czytałam o elektrolizie jako skutecznej metodzie, tylko nie wiem, czy rzeczywiście to da trwały efekt i jaki jest jej koszt.

Autor: ela  10.03.2007 zgłoś

czesc dziewczyny ! artykul rzeczywiscie wyczerpujacy i wasze podpowiedzi tez pomocne ja coprawda o chorobie wiem od wczoraj ale zdazyalm sie naplakac za caly tydzien boje sie poprostu ze nigdy nie poczuje ruchow dziecka choc wiem z internetu i z waszych opinii ze niekoniecznie tak musi byc iz nie bede mogla miec dzieci mimo wszystko jak wspomnialam jestem przeprazano moze dlatego ze wiadomosc o tym dostalam calkiem niedawno szkoda tylko ze nikt tego wczesniej nie wykryl ja teraz wiem ze objawy wystepowaly u mnie wczesniej kazdy jeden lekarz to bagatelizowal wreszczcie trafailam na odpowiedniego ale i tak mam prosbe czy moze ktos polecic mi dobrego lekarza ze szczecina jesli chodzi o pomoc przy tej dolegliwosci podaje emaila ela.zuk@wp.pl z gory wielkei dzieki pozdrawaim wszystkich

Autor: Pauluśka  16.03.2007 zgłoś

Świetny artykuł!!czy ktoś może polecić dobrego ginekologa z Włocławka??

Autor: samotna  18.03.2007 zgłoś

Witam wszystkich. Mam policystyczne jajniki od ok.15 lat. Leczyłam się u różnych specjalistów -i nic . Obecnie ważę 120 kg , walczę z nadmiernym owłosieniem tam gdzie nie jest potrzebne oraz z potrzebnym owłosieniem tam gdzie go brakuje (głowa), nie miesiączkuję , mam trądzik. A lekarze traktują mnie jak piłeczkę , którą można sobie poodbijać. Endokrynolog kieruje mnie do ginekologa , ginekolog do endokrynologa i tak w kółko . Mam dosyć lekarzy i hormonów których nabrałam się za dużo. Całe szczęście , że udało mi się urodzić dziecko( według lekarzy to był cud) i mój syn ma 11 lat. Niestety drugi cud się już nie wydarzył. Przestałam już wierzyć ,że kiedykolwiek będę wyglądać normalnie , że będę mogła wyjść do ludzi i nie będą z zaciekawieniem i z uśmiechem na twarzy mi się przyglądać.Dodam , że do tej pory walczyłam z chorobą . Stosowałam wszystkie możliwe diety,brałam hormony i wierzyłam ,że tym razem super lekarz mnie wyleczy. Dziewczyny jeśli macie dopiero początki choroby zróbcie wszystko aby nie dopuścic się do takiego stanu w jakim jestem ja- bo potem juz będzie tylko coraz gorzej.Pozdrawiam

Autor: anna  19.03.2007 zgłoś

Jeśli chodzi o Poznań polecam prof.dr hab Janinę MARKOWSKA.Za wizytę prywatną weżmie ok.170 zl,ale jest bardzo dociekliwa,konkretna i fachowa.Potraktowala mnie bardzo sympatycznie,wypytała o wszystko i skierowala na badania hormonalne(niestety rowniez odplatne),ktore potwierdzily PCOS.Do tej pory podejrzewalam ze cos jest nie tak,jednak lekarz bagatelizowal moje objawy i w dodatku pozwalal sobie na bardzo seksistowskie i ordynarne komentarze (lek.med gin,poloznik BOROWIECKI z Konina)-odradzam go szczerze..Pozdrawiam wszystkich z PCOS i nie tylko:)

Autor: Olka D.  22.03.2007 zgłoś

Mam 15 lat i miesiączkuję od 3. Dzisiaj byłam u ginekologa, ponieważ niepokoiło mnie to, że już 4 miesiące nie mam miesiączki. Pani ginekolog powiedziała mi, że mam zespół policystycznych jajników. Czytając ten artykuł trochę się zaniepokoiłam...Mam tylko jedno pytanie co do objawów, bo u mnie nie występuje otyłość, ale nie o to chodzi... Czy mały biust ma związek z tą chorobą. Błagam napiszcie

Autor: kasienka  23.03.2007 zgłoś

czesc wlasnie weszlam na to stone i przeczytalam to uwaznie i musze sie szczeze przyznac że mam zespół policystycznych jajników miaszkam w lublinie i nie wiem gdzie moge dostac bardzo dobrego lekaza ktury by mi pomugl sie z tego wyleczyc mam owlosienia na piersiach i na brzochu nogach posladkach i mimo ze to ukrywam strasznie mnie to dreczy mam tez zbedne kilogramy i zadkie wlosy i mam problemy z miesioczkami prosze niech mi ktos pomze pozdraiwm i czekam na jakies opinie

Autor: Anna-Maria  23.03.2007 zgłoś

Nasze Forum ciągle się rozwija :) Ciągle zdobywamy nową wiedzę ,którą chętnie się dzielimy z nowymi dziewczętami :D Zapraszam więc serdecznie na Forum poświęcone PCOS. Jest już nas 69, 160 tematów i ponad 2900 postów! :D A chcemy ich jeszcze więcej! Chcemy aby wszystkie kobiety chore na PCOS wiedziały, że na naszym Forum mogą otrzymać pomoc na tyle na ile będziemy w stanie im dać :) Zapraszam serdecznie ----> http://pcos.p2a.pl Pozdrawiam, Anna-Maria, Administrator

Autor: kasienka  24.03.2007 zgłoś

mam jeszcze jedno pytanie do wszystkich zwoizanych z tol chorobo czy jest to wyleczalen i jak dlugo trwa wyleczenie sie z tej choroby i czy jest ktos w stanie mi pomuc prosze o dopowiedz i pozdrawiam wszystkich serdecznie

Autor: Olka D.  25.03.2007 zgłoś

Z tego co słyszałam to ta choroba jest niewyleczalna, ale kobiety z tym normalnie żyją i mogą mieć dzieci :)

Autor: samotna  26.03.2007 zgłoś

Do Olki D Jak możesz napisać ,że "kobiety z tym normalnie żyją i mogą mieć dzieci" - BZDURA. Po piersze ciąże u kobiet z policystycznymi jajnikami występują bardzo rzadko , poprzedzone są długim leczeniem hormonalnym ,czasami nawet chirurgicznym.(Nie mówię tu o młodych dziewczynach u których dopiero co rozpoznano PCO -te mają większe szanse). A co do normalnego życia - czy normalnością można nazwać otyłą kobietę z owłosieniem na twarzy , plecach , brzuchu, piersiach , z trądzikiem i łysiną na głowie -czy taka kobieta może liczyć na normalne życie ? NIE!!!!!!! Taka kobieta nie ma pracy - bo kto ją zatrudni ? Unika kontaktu z ludzmi - bo ludzie traktują ją jak ufoludka .W ogóle nie czuje się kobietą. Zycie takiej kobiety nie jest normalne - zapewniam Cię i wiem to z doswiadczenia a nie z tego co słyszałam. Pozdrawiam

Autor: Anna-Maria  26.03.2007 zgłoś

Do: Samotnej Wybacz, ale wierz mi że znam przypadki m.in. ja,która też ma PCOS i jakoś dajemy radę :) mimo że włoskisą tu i ówdzie, ale leczymy się, stosujemy różne preparaty na owłosienie, stosujemy diety węglowodanowe (czyli takie jakie się powinno stosować w PCOS) i wiele, wiele innch. Uczymy się, pracujemy, mamy chłopaków, narzeczonych czy męzów i nikt nas nie wytyka palcami, bo niekiedy nawet nie widać tej choroby po nas. I wierz mi lub nie, że dziewczyny zachodzą w ciążę. Wystarczy systematyczność, dobra opieka lekarska, kochający partner, wiara i optymizm a nie ciągłe smucenie się, dolinowanie itd.bo to nic nie da, a wręcz przeciwnie da straszliwy skutek. Nasze zycie jest normalne :) Nie każdemu nowemu mówimy że jesteśmy chore, bo po co? Nie widać to ok. A po co mają się rozczulać itd. nad nami,hm? Więc uwierz mi, że da się zupełnie normalnie żyć z PCOS, bo nasza choroba daje nam siłę na chodzenie, mówienie, myslenie...Pomyśl o tych co mają nowotwory itd. co oni mają powiedzieć?Są chyba skreślenie już totalnie, skoro uważasz nas za jakieś niedołężne i biedne kobiety. Pomyśl że są ludzie, co bardziej cierpią,ale starają się żyć normalnie, bo nie można popaść w depresję :) Uff...Żem się rozpisała. http://pcos.p2a.pl

Autor: samotna  26.03.2007 zgłoś

Do Anny - Marii Dzięki za wszystko co napisałaś. Jestem ciekawa czy gdybyś mnie zobaczyła , nadal byś tak uważała.Moje życie nie jest normalne i niestety chorobę u mnie widać , nie musze mówić ,że jestem chora. Jestem podręcznikowym okazem ze wszystkimi objawami choroby - uwierz nie żyje mi się z tym dobrze. Codziennie rano muszę się golić - mam czarny i twardy zarost ( mało kobiece zajęcie ). Włosy na plecach usuwam raz na tydzień . Rzadkie włosy na głowie ukrywam odpowiednią fryzurą. A co do diet - próbowałam już wszystkich . Najdłużej byłam na diecie optymalnej ( 1.5 roku) nie dawała rezultatu - lekarz optymalny zmieniał mi proporcje B:T:W , bo to podobno dlatego nie skutkowało i nic . Udało mi się troszeczkę schudnąć na diecie plaż południowych (podobno likwiduje ona insulinooporność)ale to wszystko kropla w morzu . I co nadal mam myśleć pozytywnie .Ja wiem ,że są osoby bardziej chore i dają sobie radę .Pozazdrościć. Ja tak nie potrafię . Pozdrawiam

Autor: ancia 83  27.03.2007 zgłoś

Witam Was.Przeczytałam prawie wszystkie wasze wypowiedzi i juz sama nie wiem co mysleć...Też jestem chora na pco, na szczęście nie mam objawów typu zbędne owłosienie, nadwaga itp fakt mogłabym schudnąć z 5 kg ale nie mam problemu z odchudzaniem sie ale zaraz szybko znowu przybieram na wadze ale to nie koniec swiata ale martwie sie.Dopiero zaczynam leczenie choć ponad rok temu wykryto u mnie ta chorobe..wiem głupia jestem ze wcześniej nie zaczełam sie leczyć ale nie byłam świadoma tego jaka groźna jest ta choroba. Już zrobiłam badania krwi i czekam na wizyte u lekarza i wtedy zaczniemy leczenie.Każdego dnia proszę Boga aby pozwolił mi kiedyś zostać mamusią(tym bardziej że za 4 miesiące wychodzę za mąż i bardzo chcemy mieć dzidziusia!!) Wydaje mi sie że mój lekarz jest bardzo dobry bo już na pierwszej wizycie stwierdził u mnie chorobe i odrazu skierował na badania..Ma prywatną klinikę w Warszawie ale nie wiem dokładnie gdzie i również gabinet lekarski w Mińsku mazowieckim za wizyte bierze ok 70zł. nazywa sie dr.Kręt(starszy pan ale konkretny i nie owija w bawełne!!) to taka informacja dla dziewczyn które nie mogą znaleźć dobrego lekarza. Trzymajcie za mnie kciuki tak jak trzymam za wszystkie dziewczyny z ta choroba, mam nadzieję ze wszystko bedzie dobrze!! pozdrawiam!!

Autor: Anna-Maria  27.03.2007 zgłoś

Do samotnej: Błąd robisz że golisz, sama jesteś sobie winna, ponieważ zarost za każdy ogoleniem robi się coraz mocniejszy, powinnaś używać czegoś innego niż golenie, bądź skonsultować to z kosmetyczką. Co rozumiesz poprzez podręcznikowy zarys? Tą chorobę trudno zdefiniować na samych kartkach podręcznikowych. Jedne są otyłe, drugie chudną w zazstraszającym tempie, następna ma piersi jak nie wiem co, trzecia płaska jak ściana. Bardzo trudno wrzucić kilka symptomów, które by mogły zobrazować tą chorobę. Jednak widzę, że rzeczywiście masz dużu problem z tym, bardzo mi przykro z tego powodu, jednak im bardziej będziesz się dołować tym bardziej popadniesz w jakieś depresje, melancholię itd. Spójrz przez okno...Świeci słońce :* :)

Autor: kaja**  28.03.2007 zgłoś

właśnie dzi ś dowiedziałam sie ze cierpie na pco :( mój lekarz juz wczesniej zaczął miec podejrzenia ale dopiero teraz po szeregu badan jest pewny.w moim przypadku nie cierpie na niedowage,pojedyncze włoski mam na piersiach i i brodzie ale usuwam je penseta.mam problem z cerą podwyższony testosteron i prolaktyne, a za mało progesteronu.z mężem dopiero zaczeliśmy starac sie o dziecko ale ja juz rok wcześnie zaczełam sie juz przygotowywac, kontrolne badania itd. dzieki temu wiem teraz na czym stoje całe szczęście trafiłam na dobrego lekarza.przepisał on mi siofor 500 lek przeciwcukrzycowy dotyczący insulinoodporności oraz zalecił regularne współżycie po 10 dniu cyklu co 2 dzień.ja szczerz mówiąc podłamałam sie tym wszystkim i boje sie czy zajdę w ciąze i urodzę zdrowe dziecko.CZy któraś z WAs również przyjmuje ten lek?jaki sę efekty leczenia?Cieszę sie ze powstał ten artykuł dziękuje

Autor: andzia  29.03.2007 zgłoś

witam dziewczyny dawno się nieodzywałam wczoraj byłam na wizycie u swojego doktora skonsultować problem ciąży w prawdzie jeszcze się nie staram w tej chwili ale nurtowały mnie pewne pytania dotyczące ciąży. wiadomo że wiek w naszym przypadku też ma znaczenie ale ważne jest przygotowanie się do ciąży jak w przypadku karzdej z nas biorącej leki trzy miesiące wcześniej zaczynamy brać kwas foliowy i miesiąc wcześniej odstawiamy tabletki. a potem się staramy pytałam się o szanse procentowe mamy 80% szans na zajście w ciąże ale musimy się liczyś z poronieniami ciężej nam jest zajść w ciązę u tych pozostałych 20% są 3 wyjścia operacja leczenie insuliną i chyba laparoskopia jeżeli dobrze pamiętam . więc nie ma się co załamywać nie będzie źle

Autor: andzia  29.03.2007 zgłoś

dla zainteresowanych szczepionką na wirusa szyjki macicy dopytywałam się lekarza o tą szczepionkę i dla nas nie ma żadnych przeciwzkazań jest ona bardzo polecana przez lekarzy zdarza się że zalecają nawet kobietom po 30 mimo tej potwornej ceny naprawde warto się zaszczepić szczególnie dotyczy to młodych dziewczyn bo mogą o tym niewiedzieć a partner może zarazić pozdrawiam

Autor: andzia  29.03.2007 zgłoś

jeszcze jedno lekarz powiedział że mi ciążę utrudnić może duża niedowaga

Autor: kaja**  03.04.2007 zgłoś

Hej dziewczyny biore SIOFOR od 2 dni jak narazie nie mam żadnych skutków ubocznych które podobno często występują :) i co dziwne ciągle czuje jak moje jajniki pracują ?!czytałam o tym na jednym z forum cos w tym jest!jeśli chodzi o szczepionkę na wirusa szyjki macicy to z tego co rozmawiałam z lekarzem nie należy jej robić przed planowana ciążą.Jeśli chodzi o koszt to jest wysoki ale warto zainwestować!Np.dostając becikowe w tym momencie pomysleć o sobie i wykupic szczepionkę :))

Autor: gosia  04.04.2007 zgłoś

Od kilku dni mam rozpoznany PCOS i nie powiem ale nie bylam do tej pory w najlepszym stanie psychicznym. Ale wszytskie wasze rady, wspomnienia pomogły mi bardzo:) Dziekuje, dzieki nim uwierzylam ze moge normalnie zyc, ze moze urodze dzieci i bede najszczesliwsza kobieta pod sloncem:) Pozdrawiam dziekuje jezcze raz

Autor: ewa  10.04.2007 zgłoś

witam dziewczyny ja tez mam pcos i mam w zawiązku z tym do was pytanie, chodzi mi konkretnie o diete niskowęglowadanową( co konkretnie moge jesć a czego nie), nie należę do otyłych osób, ale tak sobie pomyslałam ze pewno nie zaszkodzi, zreszta ostatnio prowadze mało aktywny tryb zycia, przewaznie cały czas siedze-taka praca, jedeynie to w sobotę mam troche ruchu ale to jest kropla w morzu?

Autor: kaja**  10.04.2007 zgłoś

DO EWY:słuchaj ja tez nie cierpie na otyłość i też myślałam o tej diecie ale najlepiej jest ograniczyć słodycze najlepiej wogóle zaprzestać,jeść ciemne pieczywo,dużo,dużo warzyw szczególnie zielonych owoce ale te z niską zawartością cukru itd. a możesz mi coś więcej napisać na jakiej podstawie u Ciebie stwierdzono pcos i czy przyjmujesz jakieś leki?Ja tez niestety mam prace siedząca ciągle za biurkiem ale czekam na pogodę i mam zamiar zacząć troche sportu :)

Autor: marzenia  12.04.2007 zgłoś

bardzo madry artkul. podziwiam wiedze i jasne przedstawienie problemu. dziewczyny ja choruje na pco od 10 lat. przez dwa lata bralam diane 35. od jednego lekarza uslyszalam ze mam zapomniec o wlasnym dziecku. zwatpilam przestalam sie leczyc.zostaly mi tylko modlitwy i rozmowa do Boga. dzisiaj zrobilam test ciazowy pokazaly sie dwie kreski... zycze kazdej z WAS tych dwoch kreseczek. pozdrawiam cieplutko

Autor: Lilu  12.04.2007 zgłoś

Cześc dziewczyny! Bardzo dawno pisałam , tez jestem chora na pco.Gratuluję dla Marzeni! Super,jednak jest dla nas nadzieja!!!Ja od pięciu miesięcy biorę GLUCOPHAGE 500 trzy razy dziennie.Pomaga ponieważ na początku miałam po dwadzieścia torbieli na jajnikach,a teraz na jednym mam osiem, a na drugim dziewięc-jest różnica:-)Ciąży jeszcze nie ma ale lekarz zalecił mi cierpliwośc i pozytywne myślenie i mam nadzięję że wszystko będzie OK.Bądżcie dobrej myśli!! Pozdrawiam gorąco!

Autor: ewa  14.04.2007 zgłoś

do kaja dzięki za podpowiedz, najbardziej cięzko bedzie mi sie rozstac ze słodyczami, moja historia.... moje objawy brak miesiączki, obraz jajników na usg(strasznie duzo małych pęcherzyków brak dominujacego-co za tym idzie brak owulacji) i wysoki poziom hormonu Lh,albo Fsh teraz dokładnie nie pamiętam który. jestem po trzech miesiącach stymulowania jajeczkowania za pomoco clostilbegyt, poniewaz staram sie o dzidzia. Teraz mam przerwe mój organizm odpoczywa po tych wszystkich dawkach leków, zastrzyków i czekam do czerwca na dalsze działania. mam nadzieje że w końcu mi sie uda, strasznie chciałabym juz byc w ciązy....

Autor: eni 22  15.04.2007 zgłoś

Do Samotnej Witam, moja Droga ja sie z Toba zgadzam. Widzisz mam ten sam problem co Ty. I okropnie sie z tym czuje, to niezwykle krepujace. Rok temu poszłam do pani ginekolog, która przepisała mi leki(teraz juz nie pamietam nazwy). po ok. miesiacu włoski zaczeły wypadac. Widzac to zadzwonilam do swojego chłopaka z okrzykiem radosci ze wkoncu znalazłam sposób. Oboje bylismy szczesliwi. Wydawało mi sie ze to koniec. Jednak po pewnym czasie choroba wróciła w podwójnym stopniu.Jeszcze nie wiedziałam jak powaznie jestem chora. Poinformował mnie o tym mój chlopak, który dowiedział sie tego z tej strony(Kochanie dziekuje Ci ze sie o mnie troszczysz i mnie wspierasz) Obecnie przebywam za granica wiec szanse na leczenia sa niewielkie, jednak nie zostawie tego tak jak ostatnim razem. Pragne miec dziecko i nie pozwole zeby pcos zniszczeło mi zycie. Jesli moge Ci poradzic, to nie gól sie. Lepszy jest wosk specjalnie do tego przeznaczony, sama stosuje go na brode a włoski sa jasniejsze i słabsze, jednak nie znikaja zupełnie. Uwierz mi ludzie którzy patrza na nas w dziwny sposób sa godni pozałowania,bo przeciez jestesmy normalnymi kobietami. Zadnej z nas nie jest łatwo,ale medycyna tak szybko sie rozwija ze któregos dnia pcosstanie sie historia.Dzis jednak musimy zaakceptowac niektóre rzeczy, ale poddawac sie nie mozemy!!! Pozdrawiam wszystkie kobietki z pcos.

Autor: eve  15.04.2007 zgłoś

Witam wszystkie Panie! O tym,ze mam PCO dowiedzialam sie 3 dni temu :( Lekarz stwierdzil, ze mam PCO w taki sposob, ze myslalam, ze to cos dobrego. Nastepnie powiedzial, ze mam brac Diane 35 i mam starac sie po po kilku miesiacach o dziecko, bo jak nie to pozniej raczej nie zajde w ciaze. To bylo wszystko co mi powiedzial. Jak przestalam juz plakac zaczelam szukac na necie informacji o tym. Powiem szczerze, ze dopiero w artykule byl jasne i klarownie informacje. Najwazniejsze dla mnie to informaca jak pozbyc sie tego ochydnego owlosienia bo od wody utlenionej dostaje juz pomalu uczulenia!!!Boje sie wyrywac,zeby nie byly wieksze,chociaz z brody musze.Druga kwestia,ktora mnie bardzo nurtuje to jak schudnac????Nie wiem. Jesli jest ktos kto ma dobra rade to slucham i z gory dziekuje za odp. najlepiej na maila. Boje sie brac Diane bo juz czytalam rozne opinie.Nie chce byc jeszcze wieksza bo tego nie zniose.Mam dosc obecnego wygladu!!!Jesli ktos zna dobrego lekarza ginekologa i chyba w takim razie endokrynologa w Olsztynie to piszcie prosze.Z checia zmienie obecnego. Pozdrawiam

Autor: kaja**  16.04.2007 zgłoś

do Ewy:ja przy braniu SIOFORU dopiero po dwóch tygodniach zaczęłam miec niechęć do słodyczy, zdarzają mi się chwile że mnie najdzie ale bardzo rzadko.Pierwszy raz od długiego czasu mój ostatni cykl trwał 37 dni, a zwykłe najmniej było 39 dni,42.Czyli uważam że już jakis efekt jest. Mam 8 dzień cyklu i zaczynamy z mężem działać mam nadzieję że nam się uda.Tak bardzo pragniemy mieć dzidzię...

Autor:  16.04.2007 zgłoś

Kaja czy ten SIOFOR przepisał Ci lekarz? i co to za lek? bierzesz jakieś inne leki jeszcze? Jakie miałaś objawy, że stwierdzono pco? I ile masz lat? jeżeli można oczywiście wiedzieć. Bo ja juz nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Ja mam jeszcze dodatko utrudnione, bo moj maz ciągle jest za granicą, raptem 4 -5 miesiące jest w polsce i cięzko jest .............

Autor: kaja**  16.04.2007 zgłoś

do------:Tak SIOFOR500 przepisał mi lekarz jest to w sumie lek przeciwcukrzycowy,ale stymuluje on także jajeczkowanie współpracę jajników z przysadka mózgową wówczas jajniki produkuja większa ilość hormonów np. takich jak progesteron przynajmniej tak wyczytałam na necie i częściowo dowiedziałam sie od lekarza.Lat ma 23.Moje objawy to :powiekszone jajniki,podwyższony testosteron, niedobór progesteronu,cykle nieregularne trwajace czasami nawet 45 dni różnie bywało a jak jest u Ciebie?

Autor: ewa  16.04.2007 zgłoś

do kaja to ja pisałam tylko zapomniałam sie podpisać........ups

Autor: ewa  16.04.2007 zgłoś

kaja to jesteś młodsza ode mnie o 4 latka, z moim cyklami to róznie, w każdym razie zaszew były nierwgularne 45-60 dni, później hormony i juz całkowite rozlegulowanie, ostatnio własnie wywoływałam okres -72 dni.

Autor: kaja**  17.04.2007 zgłoś

do evy jeśli chodzi o Diane to słyszałam różne opinie i wiem ze jeśli hormony takie jak testosteron czy prolaktyna są podwyższone to nie należy brać DIANY!Powinnaś udac sie do dobrego ginekolega bo ten twój to najwyrażniej jakiś ....jak można powiedzieć że później inaczej nie zajdziesz w ciążę?!Ja jestem z woj.podlaskiego także nie moge Ci nikogo polecic.Ja od 2 dni czuje się żle :(( mam straszne mdłości, zawroty głowy brak mi sił dzwoniłam do swojego lekarza i mam zmniejszyc dawke leku i zgłosic sie do kontroli w przyszłym tygodniu.Ciąża to napewno nie jest bo to mój 8 dzień cyklu.Ale nie tracę nadzieji że juz niedługo w moim brzuszku zagośći istotka.....eve u Ciebie też głowa do góry DAMY RADE!

Autor: kaja**  17.04.2007 zgłoś

a i jeszcze jedno jeśli masz problem z nadmiernym owłosieniem to DIANy wogóle nie powinnaś brać.Nie jestem lekarzem ale dużo czytalam i słyszałam na ten temat, hmm ale może akurat Tobie pomoże nie moge w to ingerować

Autor: samotna  17.04.2007 zgłoś

DO ENI 22 ! Dziękuję bardzo za to co napisałaś - nawet nie wiesz ile to dla mnie znaczy. Już straciłam nadzieję , że ktoś mnie zrozumie.Jednak nie jestem sama. Jeśli chodzi o golenie - nie mogę używać nic innego , kremy i woski mnie uczulają , wypróbowałam wszystkiego . Goliłam się na krem przeciwalergiczny , a ostatnio wypróbowałam depilator-trochę boli ale chociaż nie uczula. Teraz pojawiło się dla mnie światełko w tunelu - znowu szansa ,że wszystko się zmieni . Od tygodnia biorę metformax-naczytałam się że jest skuteczny przy PCO. Zobaczymy. Trzymam za Ciebie kciuki , aby udało Ci się pokonać chorobę i urodzić dzidziusia. POZDRAWIAM

Autor: Kinia  20.04.2007 zgłoś

czesc, poszukuję dobrego ginekologa w Olsztynie jestem przerazona, błagam pomóżcie......

Autor: eve  21.04.2007 zgłoś

do Kaji siemka!Dzieki za slowa otochy.Tez wlasnie stwierdzilam, ze cos jest nie halo skoro on nawet mi ne zmierzyl poziomu hormonow a odrazu wystawil recepte na Diane. Dlatego zaczelam szukac innych lekarzy.....

Autor: eve  21.04.2007 zgłoś

Witam mile Panie! Szukalam, szukalam i znalazlam :D Mam namiary na lekarzy z Olsztyna. W naszej sytuacji dobry jest ginekolog-endokrynolog i znalazlam dr. Wańczyk ul. Jagiellońska 36róg ul. Kossaka nr. kom 602270953 i rej 895419225 -ten podobno jest najklepszy i inny Dr n.med.Leszeszek Frąckowiak tel. 89 533 58 85 Pl.Konstytucji 3 Maja 3. Powiem sdzczerze, że to sa dopiero namiary, ale jak odiwedzę któregoś to dam znać co i jak. Zycie toczy sie dalej wiec sie nie poddaje. Musimy byc silne. Choroba to jedno z przeciwnosci losu, ktore staja nam na drodze naszego zycia, ale grunt to walczyc! Ja nie zamierzam czekac na zmilowanie i liczyc na to, ze laskawie ktos zacznie mnie leczyc. Odrazu zaczelam szukac lekarzy i mam namiary. Wiem, ze w sytuacji kiedy sie o tym kobieta dowiaduje swiat sie wali na glowe i zaczyna sie stawiac duze kroki w depresje, ale nie ma sensu!!!takze glowa do gory i zabieramy sie do leczenia moje drogie :D Pozdrawiam

Autor: kaja**  23.04.2007 zgłoś

do eve: gratuluje da się wyczuć że wreszcie odzyskałaś wiare i pozytywnie myślisz a to juz tez pół sukcesu.Daj znać po wizycie u lekarza, co Ci powiedział.Ja mam dzis 15 dzień cyklu i działamy z mężem zgodnie z zalecanymi wsazówkami od lekarza od 10 dnia cyklu co 2 dzień no a czas pokaże jaki będzie tego efekt......

Autor: eve  23.04.2007 zgłoś

do Kaji** trzymam kciuki aby sie udalo!!!Zycze Ci tego z calego serca. Duzo pracy musi dac efekty :) Takze dzialaj moja droga i daj koniecznie znac jesli sie uda.Jeszcze raz zycze powodzenia :) pozdrawiam

Autor: Lenka  23.04.2007 zgłoś

Podziwiam Was. Mnie się już nie chce walczyć z PCO. Lekarze mają nas gdzieś. Co to dla nich- takie PCO? W tym kraju wszystko potrafi utrudnić życie. A co powiecie na protesty rządu przeciwko zapłodnieniu in-vitro i brak dofinansowania na tą formę zapłodnienia? Masakra... 100 lat za Murzynami jesteśmy. Bo kto tak naprawdę zrozumie kobietę, która nie może urodzić swemu mężowi dziecka? Kto zrozumie jej ból i poczucie niedowartościowania. Kogo obchodzi ten cios w samo sedno, a mianowicie w poczucie kobiecości? Ale to te, które urodziły po czwórkę dzieci najwięcej mają na ten temat do powiedzenia. Życzę Wam powodzenia i siły w walce z wiatrakami. Moją wiarę zniszczyli ludzie z brakiem jakiejkolwiek empatii. Unijcie takich...

Autor: kaja**  24.04.2007 zgłoś

do Lenki nioe wiem co miałaś na celu pisac takie rzeczy?!!Może Ty trafiłas na złego lekarza ja napewno nie!I walka z PCO to nie jest walka z wiatrakami są osoby z ta choroba które maja nawet dwoje troje dzieci do tego nie tylko trzeba dobrego lekarza ale takze wiary w siebie!!JI nie wpypisuj takich rzeczy!Juz niedługo wlaśnie na tej stronie przeczytasz moja albo eve wypowiedz jak równiez innych dziewczyn: ZOSTAŁAM MAMĄ!!!!

Autor: Lenka  24.04.2007 zgłoś

Do Kaja** Mam prawo do własnego zdania , jak również prawo do wypowiadania go. Naucz się tolerancji i szanowania czyjejś opinii. Owszem, chciałabym przeczytać wypowiedzi: Zostałam mamą! Pytasz, co jest moim celem pisać "takie rzeczy"? Jakie rzeczy? Prawdę? No tak, do pisania "takich rzeczy" zmusił mnie mój bagaż doświadczeń.

Autor: kaja**  24.04.2007 zgłoś

DO Lenki: Oczywiście,że masz prawo.Jestem osoba tolerancyjna,ale zauwaz że Twoja wypowiedź nie pasowała ani do danego artykułu, ani do wypowiedzi wszystkich dziewczyn.Tu ludzie wzajemnie chcą sobie pomóc, doradzic,wspieraja się a nie wyskakuja z jakimis pesymistycznymi opiniami!To pierwsza sprawa,a po drugie to nie tylko Ciebie spotykają przykre rzeczy każdego,ale nie trzeba sie zaraz tak poddawac i załamywac.Jeśli masz ochotę to napisz o swojej chorobie.Pozdrawiam

Autor: Lenka  24.04.2007 zgłoś

Do Kaji: To, czy moja wypowiedz nie pasowała do innych wypowiedzi to sprawa sporna. Ale zostawmy to.Napisalam tylko, ze Was podziwiam, a Ty odwróciłas kota ogonem. Szkoda, że tylko na forum ludzie chcą sobie "wzajemnie pomóc, doradzić, wspierają się".A w rzeczywistości jeden drugiemu oczy by wydrapał z zazdrości. Na ale nic. Zapomnijmy o tej rozmowie. P.S. Nie nazywam PCO chorobą...

Autor: kinia  25.04.2007 zgłoś

dzieki bardzo za namiary do lekarzyw w olsztynie, umowie sie na wizyte do jednego z nich, potem napisze jak bylo, jelsi ktoras z was bedzie wczesniej niech napisze jak wrazenia, pozdrufka

Autor: samotna  26.04.2007 zgłoś

do Kaji Witam Jak możesz krytykować kobiety , które straciły nadzieję ? co ty w ogóle wiesz o PCO ? miałaś zdiagnozowaną chorobę w marcu , a ja 15 lat temu. Ty dopiero zaczynasz walkę a ja już ją przegrałam . Super że jesteś pełna nadziei ,że ją wygrasz. Ale powinnaś zrozumieć kobiety , które tej nadziei nie mają ( Lenka , Eni 22,) my chcemy być też rozumiane ( chociaż na forum -bo w życiu jest zupełni inaczej) Według Ciebie pesymiści powinni się nie odzywać ? szkoda . A jeśli chodzi o samo leczenie PCO - brałam kiedyś siofor , nie było efektów. Teraz biorę metformax 500( jest lepiej tolerowany od sioforu) aby choroba się nie pogłębiała. Czy wiesz może czy ten lek jest bezpieczny dla kobiet starających się zajść w ciążę ? Mi jeden lekarz powiedział ,że jeśli chcę urodzić zdrowe dziecko to lepiej żebym tego nie brała ( jest toksyczny dla płodu). Zyczę Ci wytwałości w walce z PCO , obyś nigdy nie straciła nadzieji . Pozdrawiam

Autor: kaja**  26.04.2007 zgłoś

ja biorę siofor i juz niewielkie efekty są :) jeśli chodzi o ten lek to lekarz wprowadził Cie w błąd gdyż badania tego leku trwaja i dobiegaja końca w Stanach podobno juz stwierdzili że przeciwskazań nie ma także jak może on twierdzic że szkodzą jak tego nikt nie udowodnił.Jeśli chodzi o to cało dyskusje dotyczącą Lenki to chodzi mi o to żeby takim pisaniem nie odbierać nadzieji tym którzy ja mają!Ty leczysz się tyle lat ale w twoich wypowiedziaiał nie było tyle pesymizmu.I to nie byla żadna krytyka.

Autor: samotna  06.05.2007 zgłoś

Cześć dziewczyny Czy któraś z Was bierze METFORMAX 500 od dłuższego czasu - jak reaguje wasz organizm ? jakie macie skutki uboczne ?Czy któraś podczas stosowania leku miała objawy kwasicy?

Autor: kaja**  07.05.2007 zgłoś

Cześć dziewczyny!Jest u mnie 29 dzień cyklu.Cykle mam nieregularne 37-39 dni.Strasznie bolą mnie piersi 3 dzień są większe i rozpulchnione.Czuję taki dziwne uczucie w dole brzucha i mam wrażenie ze moje jajniki zachowuja się jak przed okresem.Ciągle nie moge przestać mysleć czy jestem w ciąży czy dostane okres:(.Z mężem nie do końca pilnowaliśmy regularnego współżycia co 2 dzień czasami po prostu nie było możliwośći gdyz mąż pracuje na trzy zmiany i się mijaliśmy.Także nie wiem co będzie...:(

Autor: viola  09.05.2007 zgłoś

do m mam 30 lat nie mam dzieci ale będe je miała bo nie tracę nadzieji jestem osoba wierzaca a wiara czyni cuda pierwsze poronienie druga i trzecia ciaza pozamaciczna obrazilam sie na boga ze mnie sie to przytrafiło ale im bardziej nas bóg doświadcza tym bardziej nas kocha wiem ze nie poradziłabym sobie z dzieckim chorym więc mi je zabrał ale da mi kiedyś zdrowe dzieci wierze w to a to co napisałam to jest takie moje wytłumaczenie bo tak mi łatwiej żyć

Autor: kaja**  10.05.2007 zgłoś

do violi a ja CI tej dzidzi życze z całego serca przyjdzie czas że zajdziesz w ciąże i urodzisz zdrowego dzidziusia :). JA kochane dziewczęta dostałam okres ale powodem do radości jest fakt że nigdy mój cykl nie trwał 29 dni!Zawsze 37 i w górę.Czyli efekt brania leków jest bardzo duży.Ale jeszcze jedna sprawa poznanowilismy z mężem nie patrzeć na dni, nie wyliczac zobaczymy co natura da.Jak do końca roku nam sie nie uda dopiero zaczniemy regularne współżycie co 2 dzień od 10 dnia cyklu itd.,itd.Także kochane głowa do góry jeszcze i na Nas przyjdzie czas.POZDRAWIAM P.S Eva co sie z Tobą dzieje?JAk u tego lekarza?odezwij sie?

Autor: eve  10.05.2007 zgłoś

Do Kaji** Hejka!No ja bylam u lekarza,ale takiego zwyklego gin u zadnego z tych co wymienilam. Chcialam zobaczyc co ten mi powie. W sumie niczym mnie nie zaskoczyl bo juz bylam obeznana z ta choroba z tego forum i wiedzialam to co mowil i bylo odwrotnie to on sie zdziwil ;) Dal mi Luteine 50 na wywolanie i wlasnie drugi dzien biore Diane 35. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Ten pierwszy,u ktorego bylam kazal mi przyjsc za 3 miesiace wiec pojde w lipcu. Teraz poczekam. Jak w lipcu cos nie halo bedzie to wtedy pomysle o innym.Chyba,ze Diana bedzie zle na mnie wplywa to wtedy. Na razie chce zobaczyc co i jak. A Ty Diane bierzesz moja droga? Jesli chodzi o moj stan psych to raz lepiej raz gorzej, ale ogolnie ustabilizowal sie i nie doluje sie. Co ma byc to bedzie.Lub lepiej powiedziec jesli ma cos byc to bedzie jak nie to trudno. Jest jeszcze mozliwosc adopcji. Jednak wiem, ze bede miala dzieci i powem nieskromie,ze podejzewam ,ze nawet blizniaki hehe Oczywiscie zrodla nie zdradze bo nie chce narazic sie na czyjs smiech. W kazdym razie bedzie dobrze! Tak czy inaczej. A Tobie droga kaju zycze wytrwalosci w probach!Jesli sie dobrze napracujecie to i owoc bedzie ;) Dasz rade!A wiesz czemu? Bo duzo zalezy od naszego nastawienia grunt to walczyc o swoje.Ty sie nie poddajesz i idziesz dalej a to jest bardzo wazne.Takze do dziela!!!!Zycze Ci slicznego bobasa i wiele radosci oraz przyjemnosci przy jego tworzeniu ; )) Pozdrawiam serdecznie P.S. Jesli ktos chce popisac to podaje zawsze e-mail zapraszam ;) Pamietajcie razem latwiej!!

Autor: viola  11.05.2007 zgłoś

do Kaji dziękuje ci bardzo za miłe słowa i też życzę ci spełnienia marzeń

Autor: Młoda27  11.05.2007 zgłoś

Hej Dziewczyny.Jak wcześniej pisałam też walczę z tym PCOS .Trudno inni maja gorsze problemy i się nie poddają więc My też musimy byc dobrej myśli.Choć czasami są gorsze dni tj. dziś dzwoniłam do prof. po wynik cytologi.I co okazuje sie, że muszę zrobić jakiś test wiruowy czy antywirusowy bo coś jest nie halo!Czy może ktoś z Was miał do czynienia z takim problemem to będę wdzięczna za jakiekolwiek informacje.Z góry dziekuję.Bądzmy wytrwałe i głowy do góry.

Autor: Kasienka  17.05.2007 zgłoś

Czy ktos może polecicmi dobrego ginekologa we Wroclawiu?najlepiej kobiete...

Autor:  21.05.2007 zgłoś

Hej Hej również leczę się na to paskudztwo - staram się o dzidzię - dwa poronienia - teraz hustawka - co dwa tygodnie plamienia (czarne skrzepowate) do tego silne bóle brzucha i pleców .. momentami już sobie z tym nie radze nie wspominając ze seks chwilami daje mi więcej bólu jak przyjemności ...

Autor: kinia  21.05.2007 zgłoś

do .........współczuje tobie, ja boje sie isc do lekarza, a po przeczytaniu tego artykulu jestem bardzo pewna ze mam to paskudztwo boje sie ze seks w przyszlosci nie bedzie dawal mi rozkoszy, bo bede wspolzyla tylko dlatego zeby miec dzidziusia.........nie potrafie tego do konca opisac ale mam nadzieje ze ktos zrozumie to co czuje teraz nie wsolzyje nie mam meza, ale mam wspanialego chlopaka, boje sie wszytskiego boje sie boje sie

Autor: ew  23.05.2007 zgłoś

Podajcie mi adres dobrego ginekologa w Wawie,takiego ktory wyleczy z PCOS

Autor: ikona  24.05.2007 zgłoś

Witam Wszystkich Mam takie obiawy, :( ale syna juz mam wiec chciała bym sie zacząc leczyc:(...Prosze Kobitki o POMOC!!!! jestem z Opolskiego-Prudnik jakis namiar do dobrego specjalisty:))) pozdrawiam i czekam na odezw:)

Autor: Karolina  24.05.2007 zgłoś

Witam jestem Karolina mam 25 lat pochodze z Torunia i od 6 lat choruje na Zespół PCOS i jak narazie nie trafiłam do dobrego specjalisty mam nadzieje ze moze WY mi podacie dobrego specjaliste z Torunia bardzo prosze o pomoc bo juz nie wiem co mam robic .Pozdrawiam i czekam na odpowiezd .

Autor: MAŁA  27.05.2007 zgłoś

BARDZO WNIKLIWY ORAZ DOBRZE OPISANY ARTYKÓŁ. ZAWIERA BARDZO WAŻNE ZAGADNIENIA DOTYCZĄCE TEJ CHOROBY.SAMA LECZE SIĘ OD PRAWIE TRZECH LAT ,JESTEM U DOBREGO SPECJALISTY W POZNANIU. JESTEM ZADOWOLONA PRZESTRZEGAM WSZYSTKICH ZASAD I CZUJE SIĘ CORAZ LEPIEJ. CO NAJWAŻNIEJSZE MÓJ ORGANIZM REAGUJE NA PODANE LEKI.JESTEM SZCZĘŚLIWA BO MAM KOCHANEGO CHŁOPAKA KTÓRY AKCEPTUJE MNIE RAZEM Z MOJĄ CHOROBĄ.W PRZYSZŁOŚCI CHCEMY DZIECI I LEKARZ POWIEDZIAŁ ŻE NIE WIDZI PRZECIWWSKAZAŃ.OBAWIAM SIĘ TYLKO TYLE ŻE ZBYT DŁUGO BĘDZIEMY Z TYM CZEKAĆ I ZACZNĄ SIĘ KOMPLIKACJE,ALE JESTEŚMY DOBREJ MYŚLI.DO WSZYSTKICH KOBITEK KTÓRE DOTKNEŁA TA CHOROBA TRZYMAJCIE SIĘ CIEPŁO NIE ZAŁAMUJCIE SIĘ JESTEŚMY SUPER KOBIETAMI ''CO NAS NIE ZABIJE TO NAS WZMOCNI'' I NAJWAŻNIEJSZE ''CARPE DIEM''

Autor: Anna-Maria  29.05.2007 zgłoś

http://pcos.p2a.pl Wsparłyśmy już prawie 100 kobiet! :D Dołącz do nich!

Autor: bea..w  30.05.2007 zgłoś

czy to znaczy,że kobiety chore na to świństwo nie odczuwają przyjemności z sexu???? proszę o odpowiedż .

Autor: bea..w  30.05.2007 zgłoś

do samotnej. brałam metformax prze około3-4 miesiące.najpierw po 1 tabletce,póżniej po 2 a na końcu po 3 ale tylko przez jeden tydzień bo inaczj wybrałabym sie na tamten świat przez to świństwo!nie wiem jak Ty reagujesz na ten lek ale u mnie nie było najlepiej.byłam bardzo osłabiona,pociłam sie,nie miałam siły,miałam obnizone ciśnienie i temp.ciała,a któregoś dnia o mało nie zemdlałam.odstawiłam go na 2 tyg.myślałam że minie ale po 2 tyg przerwy,gdy zaczelam brac wszystko wróciło wiec odstawiłam go na dobre.

Autor: samotna  31.05.2007 zgłoś

do BEA..W biorę już metformax 1,5 miesiąca i tak jak ty czuję się okropnie.Jestem osłabiona , strasznie się pocę , raz zemdlałam w sklepie( usłyszałam wtedy: jak kobieta w ciąży może wychodzić w taki upał na dwór... szkoda że niektórzy nie umieją odróżnić ciąży od otyłości) Jedyną korzyścią brania tego świństwa jest to że dostałam miesiaczkę , lekarka twierdzi że coś za coś -a wybór nalezy do mnie. Szkoda że nic nie schudłam -ale to może za wcześnie na takie efekty.Jak w dalszym ciągu nie będzie efektów to chyba nie ma sensu tak się męczyć i też odstawię leki. Szkoda tylko że zaczynając to brać znowu miałam nadzieję na polepszenie stanu zdrowia. Niedługo zostanę sama z moim problemem , teraz już brakuje mi sił a co dopiero gdy mój mąż odejdzie .Widocznie tak już jest w zyciu , niektórych przerastają problemy . Pozdrawiam

Autor: bea...w  31.05.2007 zgłoś

do samotnej nie wiedziałam,że metformax ma działanie wywołujące miesiączkę.mi lekarka przepisała go ze względu na duży poziom insuliny w wątrobie i na dużą wagę.schudłam po nim 10 kilo,ale chyba niestety juz odzyskałam je znowu.moim zdaniem powinnaś odstawić ten lek.on naprawde może być niebezpieczny dla zdrowia a nawet życia.oczywiście skonsultuj się z lekarzem.nie załamuj sie prosze!!! ja tez czasami płaczę po nocy ,gdy juz wszystko wydaje sie byc bez sensu.,ale wiem ze jak sie poddam to bedzie juz "koniec".niczego nie osiągne i nie spełnie swoich marzeń.musze walczyć!!! i Ty też! nie wiem jaki jest Twój mąż i nie chce GO oceniać,poniewaz Go nie znam,ale jeżeli Cie zostawi to chyba bedzie znaczyło że nie był Ciebie wart i nie wie co to prawdziwa milosc!!!!!!!! trzymaj sie cieplutko pozdrawiam

Autor: samotna  31.05.2007 zgłoś

do BEA...W Dzieki za miłe słowo. Ja metformax miałam przepisany głównie na insulinooporność a wiadomo że to jest połączone z pracą jajników.A jeśli chodzi o mojego męża(rozstania to chyba nie jest właściwy temat na tym forum - chyba że sa przez PCO) to tak będzie lepiej - po co ma się męczyć ,życie z pesymistą i odludkiem nie należy do najprzyjemniejszych .To jest nasza wspólna decyzja . Dobrze że wierzysz w prawdziwą miłość - pewnie ją spotkałaś na swojej drodze. Ja niestety nie . Czy bierzesz teraz jakieś inne leki na PCO? Pozdrawiam

Autor: bea...w  01.06.2007 zgłoś

do samotnej nie biore nic teraz.leczyłam sie prywatnie przez prawie rok.wydałam dużo pieniedzy az w koncu pokłóciłam sie ze swoją lekarka.narazie na szczescie mam okres ale zobaczymy co bedzie dalej.ja wierze ze bedzie dobrze.co do milosci:mam narzeczonego.jestem zakochana on chyba tez.traktuje mnie normalnie a kiedy jestem w dołku to mnie pociesza.nie wiem ile tak dobrze bedzie...mam nadzieje ze zawsze.pozdrawaim.trzymaj sie cieplutko :)

Autor: kaja**  02.06.2007 zgłoś

Hej dziewczynki.Ja biore siofor500 jak juz wcześniej pisałam i po nim czuje sie dobrze no i mój ostatni cykl trwał 28 dni!co zwykle było powyżej 37 różnie to było.Dzis jest mój 27 dzień cyklu i od kilku dni mam powiekszone piersi i bardzo bola mnie sutki oraz mam skurcze jajników a temperatura rano 37.2.Czyżby sie rodzina powiekszy?:) nie tracę nadzieji i nie staram sie zwariować p.s Eva co u Ciebie?:)

Autor: Eve  02.06.2007 zgłoś

Hej Kaju** U mnie nic nowego bo to dopiero start w zmaganiach z PCO. Skonczylam brac 1 listek Diane cztery dni temu i nadal nie mam okresu,ale powiem Ci,ze nie doluje sie niczym ide smialo do przodu. Jesli cos bedzie nie tak to napewno cos sie na to poradzi.Trzymam kciuki za Ciebie dasz rade wierze w Twoje powodzenie!!! Czekam z niecierpliwoscia na info od Ciebie, "bede mama". Takze do dziela :D Pozdrawiam cieplutko!

Autor: andzia  02.06.2007 zgłoś

do kaja witam wcześniej dość dużo pisałam powiem ci że jak ja zaczełam brać Diana to na początku dostawałam okres na 6 ndzień więc nie martw się zapisój każdy swój okres to co się dzieje z twoim organizmem bule złe samopoczucie wszystko w jakimś kalendarzu i konsultuj to przy karzdej wizycie u lekarza nie wiem czy wiesz ale diane nie ma takiej pewnej antykoncepcji trzeba troche uważać szczególnie w przerwie przed okresem

Autor: andzia  02.06.2007 zgłoś

dziewczyny pamiętajcie to schorzenie nie zmniejsza przyjemności podczas stosunku nie dajcie się zgłupieć wiadomo że czasami można się zablokować ale najlepiej zrobić kilka dni przerwy i do roboty jak będzie wszystko na siłe i za wszelką cenę to może i tak się zdaŻa

Autor: andzia  02.06.2007 zgłoś

pamiętajcie dziewczyny nie czekajcie z ciążą na ostatnią chwilę bo czym puźniej tym będzie trudniej kariera i pieniądze nie są najważniejsze

Autor: kaja**  04.06.2007 zgłoś

Dzis powinnam dostac okres a tu nic:) mój ostatni cykl trawał 28 dni dlatego nastawiłam sie że ten też a tu żadnych tradycyjnych objawów:) mam tylko taki tępy ból i kłucie w dole brzucha a już najbardziej jak się np. po coś scylam a tak przed okresem nie mam.Jutro rano robie test (chyba nie za wcześnie?!) i dam znać p.s do Evy dzięki kochana za miłe słowa :)) pozdrowionka i całuski

Autor: niezapominajka  05.06.2007 zgłoś

witam was wszystkie serdecznie. bylam dzis u lekarza i nie wiem co myslec. moim problemem sa wloski, ktorych zaczelo przybywac w zeszlym roku. lekarka po zbadaniu i wykonaniu usg dopochwowego stwierdzila ze sa zmiany policystyczne na jajnikach. niby niewielkie, ale wypisala mi diane, nie wykonujac badan hormonalnych.powiedziala ze w ten sposob sie to leczy. kurcze nie wiem co teraz robic, czy zaczac brac hormony 'w ciemno'? dodam, ze nie mam innych objawow typowych dla pco, ale boje sie ze jesli nic z tym nie zrobie teraz, to nie leczone zacznie sie nasilac.

Autor: andzia  05.06.2007 zgłoś

do kaja myśle że na test nie jest za wcześnie wprawdzie nie będzie to badanie 100 % ale będziesz wiedziała na czym stoisz

Autor: andzia  05.06.2007 zgłoś

dziewczyny mam do was pytanie ja dopiero się szykuję na dzidzusia i mam takie pytanie nie miałam różyczki i wiem że powinnam wykonać jakieś badanie krwii potwierdzające czy nie przeszłam bezobjawowo czy któraś z was wie jak się nazywa to badanie

Autor: andzia  05.06.2007 zgłoś

do niezapominajka witam cie powiem ci że ja od rozpozania nie miałam badań hormonalnych lecze się od ponad 3 lat i też najpierw brałam diane, podobnie jak ty nie miałam żadnych objawów miałm oktes rególarny jestem zachuda i nie miałam nawet problemów z tródzikiem i owłosieniem jeżeli lekarz jest dobry to po usg jest w stanie określć co to jest byłam najpierw u onkologa ginekologa to potwierdził i ginekolog zajmujący się płodnością kobiet i to wszystko bez testów hormonalnych u mnie już po 3 miesiącach brania diane były znaczne efekty więc jeżeli niejesteś pewna to ić do innego lekarza ale większość na początek podaję terapię dwu chormonalną i jest to najczęściej diane pozdrawiam

Autor: kaja**  06.06.2007 zgłoś

Dziewczynki test robiłam w poniedziałek rano o 3:30 bo bardzo juz mi sie siku chciał:) o 1 też siusiałam (ale to chyba bez znaczenia) i wyszedł negatywny.Andzia myślisz że to za wcześnie?Dzis jest środa okresu dalej nie mam ale pewnie dostanę....

Autor: andzia  06.06.2007 zgłoś

do kaja wstrzymaj sie może do piątku z testami będziesz miała większą pewność ale życze ci dzidzusia mam nadzieje że ci się udało pozdrawiam i uważaj na siebie

Autor: ilka  06.06.2007 zgłoś

hej! niedawno tez sie dowiedzialam ze mam zespol policystycznych jajnikow i nie wiem co o tym myslec. Zeby bylo smieszniej po pierwszym badaniu na mojej karcie widnial napis MENOPAUZA, a mialam wtedy 22 lata. Poszlam do nastepnego lekarza tam dostalam jekies leki na wyregulowanie okresu po ktorych urosl mi tylko brzuch a okres jak mialam nieregularny tak zostal. Wiec przestalam je brac. Po jakims czasie zaczelam czuc bol w dole brzucha, lekarz domowy wyslal mnie na usg podbrzusza, tam wyszlo ze mam pecherzyki na jajnikach.Poszlam wiec do trzeciego ginekologa , on rowniez to potwierdzil dla pewnosci wyslal mnie na badania hormonow.Niestety mam zespol policystycznych jajnikow. Obecnie przebywam za granica, mam brac przez pol roku diane35, pozniej od razu sie do niego zglosic.Nie myslalam na razie o dziecku i nie wiem co mam robic. Czas chyba tez odgrywa tu role.Chcialabym miec dziecko, ale zawsze myslalam ze to kidys, a teraz jak bede sie musiala zdecydowac. Za rok planujemy slub, nie wiem co z tego wyjdzie.Wolalabym zeby dziecko pojawilo sie po slubie, ale boje sie ze im dluzej bede zwlekac tym mniejsze sznse bede miec na dzidziusia.

Autor: niezapominajka  07.06.2007 zgłoś

andziu dziekuje za odpowiedz. nie spodziewalam sie ze to forum jest tak dynamiczne. ze caly czas sa tu wpisy. jakos tak juz troche ochlonelam i inaczej zaczynam patrzec na ta sytuacje. pozdrowionka

Autor: narazka 22  08.06.2007 zgłoś

WiTaM! Historia mojej choroby jest oczywiscie wrecz schematyczna.. Odkad dostalam miesiaczke byla ona bardzo nieregularna nawet z pol rocznymi przerwami. Sklonnosci do tycia i pare kilo za duzo rowniez zawsze mialam.W wieku pietnasciu lat wycieli mi woreczek zolciwy, co swiadczylo juz w tedy o pewnych nieprawidlowosciach w funkcjonowaniu ukladu trawiennego mojego organizmu. Potem oczywiscie bylo nadmierne owlosienie, przezedzenie wlosow, tradzik... Moje trwajace osiem lat wedrowki po ginekologach- skonczylam ich liczyc po osmym z kolei, zakonczyly sie dopiero przed rokiem. jestem z Łodzi tak wiec mialam szeroki wachlarz do wyboru. W tym czasie odwiedzilam wielu i tych przyjmujacych prywatnie i panstwowo, nabralam sie lekow, a i tak zaden z nich konkretnej diagnozy nie postawil... Dopiero zeszlego roku w maju moja pani gin postanowila skierowac mnie do Centrum Zdrowia Matki Polki... Trafilam do pana doktora Salaty. I tu mam nadzieje zakonczy sie ten maraton w poszukiwaniu lekarzy. co prawda jeszcze nie biore lekow, ale wykonal mi szereg badan poczawszy od hormonow a skonczywszy na krzywej glukozy (prawdopodobnie mam cukrzyce)- fakt ze trwalo to rok, ale za to zupelnie na koszt panstwa,a jestem studentka ktora sama sie utrzymuje wiec wiadomo ze mialo to duze znaczenie- W KAZDYM RAZIE W KONCU POSTAWIL DIAGNOZE:) Dla mnie to juz wiele po tylu latach. Poza tym przynajmniej na dzien dzisiejszy nie powiem zlego slowa wytlumaczyl mi na czym choroba polega, poswiecil mi dobra godzine poza tym mily sympatyczny, bezposredni:)Polecil mi diete wg. indeksu glikemicznego i 4 regularne posilki dziennie.Trzymam sie tego troszke schudlam poza tym cwicze. 20 czerwca nastepna wizyta i juz jakis konkret tzn. leki:) Nie wiem jak wy dziewczynki, ale dla mnie to nie koniec swiata, wazne ze chociaz wiemy juz co jest nie tak i mozemy cos robic by to leczyc to jest najwazniejsze:) Bedzie dobrze uwierzcie w to a tak bedzie:) p.s mam kilka pytan: czy leki w jakims stopniu wplywaja na redukcje tych klakow? i czy oprocz hormonow dostane jakies leki np takie wlpywajace na poziom cukru we krwi? i czy nadzerka ma jakis wpyw na leczenie? p.s2. gdybyscie mialy jakies pytanka albo moglabym pomoc to zostawiam maila

Autor: kaja**  08.06.2007 zgłoś

do Andzi Dziekuje za te słowa:) okresu dalej nie mam ale odwagi na robienie drugiego testu tez nie :( w poniedziałek mam wizyte u swojego ginekologa bo kończą mi się leki więc może na usg coś zobaczy :)).Nie wiem co mam myśleć....to 33 dzień.Piersi mnie nie bolą tylko sutki swędzą i bolę i brodawki są ciemniejsze, zdarza się też że jak mnie zakłuje to ojojoj i tak moja sprawa wygląda

Autor: atena*  08.06.2007 zgłoś

witam, ja również mam PCO i wszykie ksiązkowe objawy :( teraz męzem zaczelismy staranie o dzidziusia ale oczywiście z marnym skutkiem, kolejnym problemem jest to ze mój maz choruje i bierze salozopiryne i sterydy wiem ze te leki maja wpływ na jakosc jego plemników (narazie badań nie robił bo lekarz kazał poczekac az zmniejszy dawke)ale nie wiem czy w przypadku zajścia w ciąże mogą byc jakieś uszkodzenia płodu prze te tabletki ktore bierze, czy moze miec to wpływ??

Autor: andzia  08.06.2007 zgłoś

wiecie co dziewczyny dwa lata temu podjełam decyzje że jak największej liczbie osób dziewczyn z rodziny kuzynką i koleżanką opowię o swoim przypadku rzeby w ten sposób zwróciły nieprawidłowości w swoim organiźmie zachęcić je do systematycznych badań ginekologicznych, żeby jak by co u nich też szybko rozpoznano to schorzenie a przy tym mi to też pomogło się oswoić z tym i teraz moge o tym gadać z każdym bez skrępowania czasami traktuję to jak grypę. spróbujcie może oswoić się z tym również w ten sposób życzę powodzenia

Autor: andzia  08.06.2007 zgłoś

nie proponuje czytać zadużo artykułów na temat pcos bo to są indywidualne sprawy ja po takim czytaniu nawbijałam sobie do głowy różne żeczy ale naszczęście lekarz mój wszystko mi sprostował nie jest tak źle jak piszą

Autor: olka  16.06.2007 zgłoś

gdzie w białymstoku mozna zrobic krzywa insulinową/

Autor: gabi  17.06.2007 zgłoś

pochodzę z Jarosławia woj. podkarpackie prosze o namiary lekarza któremu można zaufać w przypadku naszej choroby byłam u wielu ale efekt żaden

Autor: samotna  18.06.2007 zgłoś

do KAJA Hej ciągle czekamy na dobre nowiny ....a tu cisza. Odezwij się co u Ciebie :-))))

Autor: kaja**  21.06.2007 zgłoś

Moje kochane nie chce zapeszczyć dlatego milczałam tyle czasu . dwa testy pozytywne :))) teraz za dwa tygodnie usg bo jeszcze nie widać zarodka trzeba wykluczyć ciąże pozamaciczną i pusty pęcherzyk ale jestem dobrej myśli i jak narazie nie cieszę się żeby nie zapeszyć całuski :)

Autor: Eve  21.06.2007 zgłoś

Do Kaji Moja droga trzymam za Ciebie kciuki. Mam nadzieje,ze Ci sie uda :D wrecz jestem o tym przekonana pozdrawiam

Autor: samotna  22.06.2007 zgłoś

do KAJA supeeeeeeeer !!!!!!!!!!!! Jak będziesz wiedzieć coś więcej daj znać . Trzymam kciuki -wszystko się ułoży pomyślnie. Pozdrawiam

Autor: myszka  23.06.2007 zgłoś

która z was brała androcur-całe opakowanie i miała po nim brak miesiaczki przez 3 tygodnie albo dłuzej a potem nagle miesiączka która trwa 7 dni albo dłuzej/

Autor: aforka  30.06.2007 zgłoś

chcę wam dziewczęta z okolic OLSZTYNA polecić lekarza dr. Leszka Frąckowiaka znajdziecie go na www.polklinika.olsztyn.pl - ordynator oddz. ginekologicznego lekarz na piątkę .Dla niezamożnych minusem może być to , że przyjmuje tylko prywatnie. zdążyłam zaobserwować, że jest naprawdę zapracowanym lekarzem, chyba dlatego nie przyjmuje Z NFZ.( ma specjalności : ginekolog, endokrynolog, onkolog ) ja mieszkam 120 km od Olsztyna , ale od 6 lat jest moim lekarzem jeśli macie duży kłopot- polecam z czystym sumieniem.

Autor: basiulka....  03.07.2007 zgłoś

Witajcie DZIEWUSZKI !!!!! mam 30 lat i tez mam policustyczne jajniki,nadmierne owlosienie i okropnie przetluszczajace sie wlosy do tego wypadaja!!!!ale co tam, lecze sie juz 15 lat i nic.... poza jednym 3 lata temu urodzilam syna!!1to byl szok poniewaz lakarze watpili w moja plodnosc!!!!!!!! dziewuszki glowa do gory!!! macie jakiegos speca od tych soraw z lublina lub warszawy??

Autor: kaja**  03.07.2007 zgłoś

Hej dziewczyny!Pisze zgodnie z obietnicą :) JESTEM W CIĄŻY!!! jestem w 7 tygodniu dziś byłam u lekarza i słyszałam serduszko swojego kochanego upragnionego dzidziusia także skarby moje będzie dobrze każdej z NAs się uda tylko najważniejsze myśleć pozytywnie zapomnieć o chorobie pozdrawiam P.S Do samotnej i evy dzięki dziewczyny za te słowa za te kciukasy ja równie mocno trzymam za wAS!!!!

Autor: samotna  03.07.2007 zgłoś

do KAJI GRATULACJE !!!!!!!!!!!!!!!!! Jak sie czujesz ? czy musiałaś odstawić leki ,które brałaś do tej pory ? Pisz na bierząco co i jak . Pozdrawiam cieplutko Ciebie i MALEŃSTWO :-)))

Autor: kaja**  03.07.2007 zgłoś

Biorę dalej te leki do tego jeszcze luteine - progesteron, ponieważ miałam bólebrzucha teraz są jeszcze ale już niedużo :) no i od wczoraj straszne mdłości i ciągle chce mi się spać i ta wrażliwość na zapachy.Dzidzia ma 1 cm podobno duża fasolka jak na siódmy tydzień a serduszko bije jak szalone.Jutro ide na badania krwi i moczu i w czwartek do lekarza założyć kartę ciąży bedę pisać na bieżąco [POZDRAWIAM DZIĘKI ZA MIŁE SŁOWA!

Autor: Ewcia 24  04.07.2007 zgłoś

Hej kobietki!!!dopiero dzis dotarłam do tego artykulu i Waszych wypowiedzi i widze ze nie jestem sama.Tez mam PCO wiem o tym od kilku lat,leczyłam sie nawet ale bez rezultatów wiec w koncu postanowiłam nie faszerowac sie tymi hormonami,ale ostatnio zauwazyłam ze moje problemy nasilaja sie i musze koniecznie wziasc sie za siebie, bo nic nie robiąc z ta choroba nie jest napewno najlepszym rozwiazaniem.Mam praktycznie wszystkie objawy ale najgorsze dla mnie jest nadmierne owłosienie,strasznie komplikuje mi zycie!!!Lekarze uswiadomili mnie ze moge miec w przyszłosci problemy z zajsciem w ciąże ale przyznam Wam sie szczerze że nie zdawałam sobie sprawy do dzis z tego ze to az tak ogromny problem.Dopiero jak sie naczytałam Waszych wypowiedzi, w których piszecie jak bardzo chcecie zajsc w ciaze i nie mozecie przeraziłam sie!!!Pozdrawiam Was Wszystki cieplutko,odezwe sie wkrótce co u mnie słychac w tej sprawie pa:)

Autor: eve  05.07.2007 zgłoś

Do Kaji Hurrrrrrrrrrrrrrrrraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa gratuluje :)))))))))))) Bardzo,ale to bardzo CI gratuluje i ciesze sie razem z Toba. Bede trzymala kciuki,zeby malenstwo bylo zdrowiutkie :) przez 8 miesiecy moga mi troche zdretwiec kciuki,ale co tam! Czego sie nie robi dla dzidziusia i przyszlej mamy :) Naprawde bardzo sie ciesze i droga mamo dbaj o siebie baaaaaaardzo mocno i o dzidziusia tez. Pozdrawiam Cie cieplutko i zycze wszytskiego dobrego i duuuuuuzo zdrowka

Autor: kaja**  05.07.2007 zgłoś

Do Evy dzięki za te słowa :)) dbam o siebie boli mnie brzuszek ale leżę nie przemęczam się i jestem na zwolnieniu do końca lipca ze wzgledu na PCOS jest pewne ryzyko dlatego muszę na siebie uważać ale jestem dobrej myśli pozdrawiam papapa

Autor: Kasik27  07.07.2007 zgłoś

Hej Dziewczyny. Czy jest tu może ktoś z Gdańska, kto leczył bądź leczy się u dr Szczurowicz??? Dwa miesiące temu zdiagnozowała mi PCOS i zapowiedziała, że musze pilnować badań do końca życia. W sumie nic poza tym mi nie powiedziała i reszte doczytałam w internecie. Zastanawiam się czy warto kontynuować u niej leczenie (nie należy do najtańszych) czy poszukać może jakiegoś innego lekarza. Poradźcie co robić:) Dzieki i pozdrawiam

Autor: anarella  11.07.2007 zgłoś

CZESC DZIEWCZYNY.MIESZKAM W LONYNIE ,TRZY MIESIACE TEMU OKAZALO SIE ZE MAM PCOS.LEKARZ SKIEROWAL MNIE DO KLINIKI BEZPLODNOSCI I NA WIZYTE U SPECJALISTY GINEKOLOGA.OKAZALO SIE ZE MAM TORBIELE NA OBU JAJNIKACH.NA JEDNYM TAK WIELE MALYCH ZE NIE DA SIE ICH USUNAC ,TRZEBA BY USUNAC CALY JAJNIK.NA DRUGIM MAM JEDNEGO ALE DOSC DUZEGO.MIALAM ZACZAC LECZENIE ALE OKAZALO SIE ZE JESTEM W CIAZY.NIE WIEM CZY W ZWIAZKU ZPCOZ POWINNAM BARDZIEJ NA SIEBIE UWAZAC,ALE ZREZYGNOWALAM ZPRACY BO OBAWIAM SIE NAJGORSZEGO.TU NIE MOZNA BYC NA ZWOLNIENIU PRZEZ OKRES CALEJ CIAZY,WIEC NIE MIALAM WYBORU.JEDNO DIECKO JUZ STRACILAM 5 LAT TEMU.BARDZO PROSZE NAPISZCIE ,CZY W ZWIAZKU ZTA CHOROBA MAM MNIEJSZA SZNSE UTRZYMAC TO DZIECKO.

Autor: Faaarba  13.07.2007 zgłoś

Ja również mam PCOS. Niestety od ponad roku, mimo usilnych starań nie zachodzę w ciążę. Teraz jestem po czwartym cyklu na CLO i również nic... Czasem nachodzą mnie myśli, że nigdy nie będę w ciąży.... A do tego ciągle trafia na nieodpowiednich lekarzy... Wszystkim zainteresowanym polecam stronkę z fajnym forum, gdzie wszystkie się podtrzymujemy na duchu i sobie pomagamy. Znajdziecie tam odpowiedzi na nurtujące was pytania dotyczące PCOS.

Autor:  13.07.2007 zgłoś

Oto adres stronki: http://pco.enarea.com/forum/viewforum.php?f=5

Autor: kaja**  14.07.2007 zgłoś

Cześć dzieczwczyny!Zgodnie z umową pisze co u mnie po każdej wizycie :) wczoraj byłam u lekarza moja dzidzia ma 2,3 cm :) serduszko bije jak szalone widzieliśmy wczoraj z mężm wspólnie.Mąż był tak zadowolony i w takim szoku bo widać już główkę nóżki, i rączki jak to lekarz powiedział taki "duży misio już" :) według usg to jest 8 tyg. i 5 dni a według ostatniej miesiączki 9 tyg.3 dni, ale taka różnica jest podobno normalna.Zdarztło mi sie wymiotować dwa razy do tego męczą mnie mdłośći ale wszystko da się przezyć dla tej małej istotki. Za Was moje kochane trzymam mocno kciuki.Ja również mam PCOS ale udało sie i tak będzie u każdej z Was ważne jest tylko pozytywne myślenie

Autor: Aga  18.07.2007 zgłoś

Mam pytanie czy przytyłyście po przyjmowaniu leku Diane 35 .....???Ja mam zacząć przyjmować ten lek i bardzo się boję ,że przytyje......Bardzo proszę o odpowiedź...

Autor: samotna  19.07.2007 zgłoś

Hej Kaja Bardzo się cieszę że wszystko jest ok. :-)))))) Już bym chciała aby minęło 7 miesięcy i żebyś napisała ,że MALEŃSTWO jest na świecie-zdrowe i śliczne. Masz przeczucie odnośnie płci? Wybraliście imię ? Jestem z Tobą i trzymam kciuki ,pozdrawiam cieplutko .

Autor: andzia  20.07.2007 zgłoś

do anarella witam cie bardzo się cieszę że ci się udało musisz na siebie bardzo uważać to prawda że na początku ciąży trudno jest utrzymać ją jest większe prawdopodobieństwo poronień dużo odpoczywaj bierz kwas foliowy i inne witaminki dla kobiet w ciąży zdrowo się odrzywiaj odrzywki całkowicie na bok nawet kawa, dla kobiet w ciąży zalecana jest inka dużo owoców powinnaś ograniczyć czekolade poniewarz może to uczulić dzidziusia. ale najważniejszy jest odpoczynek i powinnaś być ;pod stałą kontrolą lekarza trzymaj się cieplutko powodzenia dla ciebie i dzidziusia

Autor: andzia  20.07.2007 zgłoś

do aga czejść pytasz się czy można przytyć od tabletek np. diane powiem ci tak przy karzdych tabletkach antykoncepcyjnych możesz przytyć jeżeli są one źle dobrane, również tak jest z diane. bardzo dużo dziewczyn pisało że przytyło po nich ja naprzykład nie przytyłam ani grama mimo że biust mi urósł troche. jak nie spróbujesz to nie będziesz wiedziała czy to są tabletki dla ciebie. ja przez pierwsze dwa dni jak zaczełam je brać miałam mdłości i zawroty głowy. nie wiem czy ci lekarz powiedział ale te tabletki nie mają takiej skuteczności typowej jak antykoncepcja więc bądż ostrożna pozdrawiam

Autor: Aga  20.07.2007 zgłoś

Dzięki andzia za odpowiedz....

Autor: EMILIA  22.07.2007 zgłoś

ZALEZY MI NA DOBRYM LEKARZU W WARSZAWIE,TEZ MAM TEN ZESPOŁ,DO TEGO 24 LATA I CHCE ZACZAC SIE LECZYC,POKI CZAS.DZIĘKUJE Z GÓRY I POZDRAWIAM TE Z WAS KTORYM SIE UDALO ZOSTAC MAMAMI.A JESTEM TEZ Z TYMI,KTORE WALCZA,BO JA TEZ ZACZYNAM!

Autor: andzia  25.07.2007 zgłoś

do emilia czejść ja ci z lekarzem nie pomoge bo jestem z poznania ale życze ci wytrwałości i siły nie możesz się poddać i systematycznie chodz do lekarza u mnie efekty było widać po trzech miesiącach, doszłam już po prawie czterech latach do stanu w którym nie zmieniają się pęcherzyki nie powiększają się to dobrze teraz muszę się podtuczyć bo za mało ważę i lekarz się boi że przez to mogę mieć problem z utrzymaniem ciąży i potem do roboty.już to wcześniej pisałam żeby dziewczyny nie przejmowały się swoją wagą bo przypadki z pcos z zamałą wagą mogą mieć większe trudności szczególnie gdy organizm niechce przytyć ja mam 22 lata 169 wzrostu i ostatnio ważyłam 49kg nigdy w życiu się nie odchudzałam ponad 14 lat trenowałam lekką atletyke jem wszystko co mi wpadnie w ręce mam straszny apetyt i nic może ma ktoś dobry pomysł na przytycie pozdrawiam

Autor: ania z lublina  28.07.2007 zgłoś

witam wszystkich.jestem chora na zespół poicystycznych jajników od kilku lat,ale to tylko moje przypuszczenia bo naprawde dowiedziałam się o wszystkom w lutym tego roku.nie wiem co dalej bo lekarka która mi to powiedziała stwierdziła że nie będzie mnie leczyć.mam pytanie może zna któraś z was jakiegos naprawde dobrego lekarza w lublinie który nie odeśle mnie z kwitkiem i nie zachowa się jak tamta lekarka??zostawie swój numer gg gdyby ktoś coś wiedział:7538884.sama nie wiem co robić?poznałam fantastycznego człowieka z którym planuje przyszłość ale boje mu sie powiedzieć bo on bardzo chce mieć dziecko,a poprzedni który się o tym dowiedział zostawił mnie.jeśli ktoś może mi pomóc to bardzo prosze.dziękuje

Autor: Justyna 18 LUBLIN  28.07.2007 zgłoś

Hej Dziewczyny, jestem z Lublina i mam PCO. Faktycznie trudno o wykrycie tej choroby , niektórzy lekarze bardzo dziwnie do tego podchodzą - nie chcą kierować na badania itd. , a jak powiedziałam że jest problem z owłosieniem to usłyszałam że taka moja uroda bo mam ciemna karnacje i ciemne włosy... W znalezieniu lekarza pomogła mi moja mama i stało sie to wszytko po znajomościach bo kolejki są niewiarygodne. MOja rada dla dziewczyn - nie słuchajcie sie lekarzy którzy nie chcą zbadać przyczyn dolegliwości i odrazu przypisują tabletki - ważne jest badanie krwi i narządów rodnych. Jeżeli chodzi o Lubelskich lekarzy to proponuje zapisać się do poradni przy szpitalu Staszica (najlepiej przy szpitalach bo tam jest dostęp do badań na miejscu właczając badania krwi dlatego chętniej tam zalecaja takie badania) Zeby sie tam zapisac potrezbowałam skierowanie od lekarza rodzinnego. Życzę powodzenia!! Choć nei ma cud środka na nasze dolegliwości nie należy się poddawać !! Ja bardzo chce mieć dziecko i tego wam tez życzę!

Autor: Eve  30.07.2007 zgłoś

Witaj Kaju! Ciesze sie,ze dzidzia rosnie.Mam nadzieje,ze wszystko bedzie ok.Takze uwazaj na siebie. Nie bylo mnie dluzszy czas poniewaz spelnialam swoje marzenie i poszlam na dzienne na Maigisterke i to na Uniwerek dostalam sie na 2 kierunki superrrrrrrrr ciesze sie mocno. To,ze mam PCO nie znaczy,ze mam usiasc na tylku i sie dolowac.Wlasnie nie.Nie mysle o tym i zyje normalnie.Na dzidzie przyjdzie czas i pewnie bedzie jak nie moja to adoptuje takie tez sa cudowne.Takze ja sie ze wszytskim pogodzilam.Ciesze sie,ze Tobie sie udalo i na pewno bedzie ok jesli bedziesz na siebie uwazac i chodzic do zaufanego doktora. pozdrawiam serdecznie wszystkiego naj naj lepszego i duuuuuuuuuuuuzo zdrowka! :D

Autor: nina  01.08.2007 zgłoś

Witam...po przeczytaniu kilku artykułów na temat PCOS obawiam sie że mam PCOS...Mam bujne owłosienie na recach, nogach, w okolicach intymnych, brzuchu, na twarzy, okres mam raz na 4 miechy...mój ginekolog twierdzi że taka moja uroda jezeli chodzi o okres, zazywałam tabletki mastodynon ale nic nie pomogły...a lekarz kazał dalej mi je brać...nie byłam jeszcze u endrykologa bo nie orientuje sie czy jest taki w moim miescie...zna moze ktoś dobrego endrykologa w woj. podkarpackim...prosze o kontakt...

Autor: Evus  02.08.2007 zgłoś

Cześć dziewczyny!mam 20 lat i wlasnie dowiedzialam sie ze ma PCOS!wyladowalam w szpitalu z objawami zapalenia wyrostka robaczkowego, ale ze nie dostalam miesiaczki to skierowali mnie na USG!i tak wlasnie dowiedzialam sie o mojej chorobie!jak narazie to probuje sie dowiedziec co to wogole jest i jak sie to leczy!czeka mnie wizyta u ginekologo(oczywiscie innego niz ten ktory mi robil USG) i wtedy sie wszystkiego dowiem!przez pierwsze 3 dni bylam zalamana, ale nie poddam sie!zrobie wszystko co tylko mozliwe aby kiedys dac dziecko mojemu narzeczonemu o ktorym marzymy obydwoje!trzymam kciuki za Was wszystkie i zycze powodzenia!jestem dobrej mysli!pozdrawiam...

Autor: kaja**  04.08.2007 zgłoś

do Evy Cześć przepraszam że długo nie odpisywałam ale miałam troszkę ostatnio na głowie.Cieszę sie że jestes taka wesoła i wszystko u Ciebie dobrze :) Ja obecnie mam 12 tydzień według usg a według miesiączki 13 ale tydzień różnicy to podobno normalna sprawa:) w środę miałam robione szczegółowe usg i wszystko wyszło dobrze Nasz Maluszek nawet pomachał Nam rączką :)) aż łzy mi poleciały wogóle jest ruchliwy skacze macha rączkami i nóżkami :)) w czwartek jeżdziłam na krew na test pappa badania na to czy nie występują żadne wady genetyczne itd.a jeśli chodzi o samopoczucie to różnie mam dość częste skurcze biorę nospe i luteine i jestem na zwolnieniu ale w sumie ten gorący okres się kończy czyli I trymestr jesteśmy z mężem dobrej myśli :)) pozdrawiam wszystkich i piszcie co tam u Was ja też się postaram na bieżąco papapa

Autor: Eve  07.08.2007 zgłoś

do Kaji** Bardzo,ale to bardzo sie ciesze.Trzymam kciuki i mam nadzieje,ze wszystko bedzie dobrze. Rozumiem,ze to badanie wyszlo bardzo dobrze?Czy nie masz jeszcze wyniku?Wcale sie nie dziwie,ze lzy Ci polecialy.Super!!!!A powiedz co to za bole?To normalne,ze tak boli?Ja luteine bralam na wywolanie miesiaczki wiec nie rozumiem chyba czegos?Ruchy malenstwa to chyba najlepsza i cudowna rzecz co?To musi byc boskie uczucie hmmmmm Sluchaj a teraz mam pytanie troche z innej beczki. .Ja sie zastanawiam nad tym kiedy powiedziec ewentualnemu partnerowi o tym,ze mam PCO. Bo w sumie spotykac sie tez nie ma sensu jesli ktos tego nie zaakceptuje,ale z drugiej strony tak na wstepie uswiadomic kogos o tym to troche nie halo.Moja rodzina o tym nie wiem.Jedynie rodzice a bardziej mama.Zyje z tym,ale mowic o tym chyba jeszcze nie umiem. pozdrowionka ;)

Autor: Natalia  14.08.2007 zgłoś

DO MLODA27 Jestem w bardzo podobnej sytuacji do Twojej. Bardzo zainteresowala mnie Twoja wiadomość. Lecze się na Polanej w Poznaniu tyle tylko, ze u dr. Grotowskiego. Również miałam wykonaną resekcję klinową jajników i również we wrześniu. Jeżeli to możliwe to czy mogłabyś mi podać swój e-mail. Myślę, że mogłybyśmy wymienić się jakimiś doświadczeniami. Pozdrawiam wszystkie forumowiczki.

Autor: Natalia  14.08.2007 zgłoś

..... i również jak Ty (tak sądzę po nicku) mam tyle samo lat co Ty.

Autor: MLODA27  15.08.2007 zgłoś

Hej Natalia.Fajnie będzie się podzielić z kimś doświadczeniami jakie nas napotkały.Tak jak myślisz mam 27 lat.A oto e-mail izbert@wp.pl jak tylko masz jakieś pytania to pisz postaram się szybko odpisać.Pozdrawiam

Autor: andzia  18.08.2007 zgłoś

do eve witam uważam że powinnaś o pcos powiedzieć swojemu partnerowi i to jak najszybciej, powinnaś mu wyjaśnić na czym to polega lepiej na początku bo jeżeli ty się zaangarzujesz a on nie będzie potrafił tej wieści zaakceptować będziesz bardzo cierpiała wtedy się okaże czy to jest ten mężczyzna i czy jest ciebie wart ja swojemu powiedziałam po tygodniu znajomości i już na kolejnej wizycie u ginekologa mi toważyszył bo wiedział jak się boję. spróbuj z nim pogadać tak szczeże pytaj się go co czuje w takiej chwili i mów o swoich uczuciach

Autor: ja  18.08.2007 zgłoś

Mam 32 lata i wiekszosc mojej wiedzy o PCOs mam z Internetu. Ubolewam nad tym ze jeszcze nie spotkalam lekarza ktory wiedzial by tyle samo co ja i chcial te wiedze zastosowac. Jedyne na co bylo ich stac to zmuszanie mnie do przyjmowania Diane 35 i innych hormonow ktorych przyjmowac nie moge bo czuje sie po nich fatalnie jako ze mam takze problemy z sercem (skutek wielu drastycznych diet odchudzajacych). Chodzilam takze do specjalnej kliniki zajmujacej sie odchudzaniem na ul. Garncarskiej w Krakowie gdzie takze w ogole nie zdali sobie sprawy z PCO wmawiali mi ze mam problemy z tarczyca (ktorych nie mam). Teraz znajde prywatnego lekarza i poprosze o leki cukrzycowe - jak sam sobie czlowieku nie pomozesz nie licz na lekarzy. Szkoda ze na studia medyczne dostaja sie dzieci wysoko postawionych i bogatych rodzicow zamiast tych najzdolniejszych bo potem wlasnie takie sa skutki jakie sa. Mozna przejsc cale studia medyczne, mozna zrobic specjalizacje ale wcale to nie znaczy ze nabierze sie czlowieczenstwa i prawdziwej checi pomagania innym. Najbardziej jest mi przykro gdy lekarz ginekolog otwarcie mi mowi ze jestem gruba i ze mam sie odchudzac. Od wiecznego odchudzania mam juz powazne problemy z sercem ale w jego opinii to efekt tego ze sie nie ruszam. Pojemnosc pluc mam juz sportowca duzo wyzsza od normalnej, ale jego zdaniem to ze sie mecze to nie efekt problemow z sercem ale tego ze jestem gruba i nieruchawa. A wie, ze mam PCO i chorobe serca. Po co to pisze? Lekarzu, ktory to moze przeczytasz, zanim zaczniesz oceniac innych, zanim zbedziesz pacjentke ktora mowi ze nie moze przyjmowac hormonow bo sie zle czuje wysylajac ja do psychiatry, ZASTANOW SIE ze mozesz nie miec racji. Zanim powiesz jej ze jest gruba bo sie nie rusza zastanow sie ze moze jednak mowi prawde ze ma problemy z sercem i ostre palpitacje gdy sie nadmiernie zmeczy. I nie wysylaj jej do psychiatry ani nie mow ze to bol od kregoslupa tylko zapisz jej beta blokery bo MOZE TO ONA MA RACJE. Odkad sama jestem doktorem stracilam szacunek do lekarzy medycyny. Wyksztalcenie to jedynie pewna podstawa, z kolei specjalizacja jaka sie przygotowuje przy doktoracie jest bardzo wąska. Jezeli macie PCO nie wierzcie w to ze bez waszej inicjatywy lekarze wam pomoga. Zapisza wam Diane 35 i beda zmuszali do jej przyjmowania bo blokuje owulacje przez co nie powstaja kolejne cysty. Problem w tym ze nie kazdy moze ja przyjmowac oraz w tym ze po zakonczeniu terapii spodziewajcie sie nasilenia lub pojawienia sie hirsutyzmu. Co do odchudzania zas, cukier jest potrzebny mózgowi do poprawnej pracy. Nie mozna wiecznie zyc na diecie bo spadnie wam zdolnosc koncentracji i zapamietywania i zrobią z was idiotki. Szukajcie rozwiazan czytajac po polsku i angielsku artykuly na temat PCOs. Badania wciaz trwaja, moze kiedys powstanie suplement ktory znosi objawy PCO. Na razie wiadomo ze jest to uszkodzenie genetyczne ktore jest dziedziczone zarowno w linii meskiej jak i zenskiej. U kobiet wywoluje PCOs u mezczyzn przedwczesne lysienie.

Autor: Kacha  18.08.2007 zgłoś

witam, od pół roku wiem, że mam PCOS. Moja Pani doktor powiedziała mi że nie mam sie martwić bo medycyna teraz jest na takim etapie, że można zajść w ciąże tylko może to trwać miesiąc, pół roku a nawet dłużej. Powiedziała też, że musze się zastanowić nad tym czy chcę "robić karierę" czy mieć dzieci bo za długo nie można czekać (mam 27 lat). Powiedziałam jej, że chce mieć dzieci za 2,3 lata i dowiedziałam sie,że to już będzie ostateczna pora. Narazie biore Dostinex (od kilku miesięcy) i Diane 35 od 2 miesięcy. Diane głównie ze względu na cere ale lekarka powiedziała, że tylko na max 4 miesiące. Nie wiem co będzie dalej. Mam nadzieje, że ta Pani doktor wie co robi. pozdrawiam.

Autor: Eve  21.08.2007 zgłoś

Do Andzi Dzieki za opinie. Ja nie mam faceta teraz bo jakos zaden mi nie odpowiada ;) zartuje tak jakos wyszlo. Pytalam tak ogolnie na przyszlosc. Problem w tym,ze nie potrafiw mowic o tej chorobie. Zyje z nia i ogolnie jest super.W niczym mi nie przeszkadza pod warunkiem,ze o tym nie mowie.Nie umiem o tym rozmawiac moze to za wczesnie nie wiem. Moja rodzina nie wie o tej chorobie a co mowic,zebym powiedziala obcemu facetowi.Krepuje mnie to poniewaz jestem ksiazkowym przykladem mam wszystkie objawy. Owlosienie i tu za duzo tam za duzo.Choc jeste lepiej pomalu.No i tak to wyglada.Dlatego pytalam wlasnie. Dzieki,ze opowiedzialas mi o sobie Pozdrawiam :D Powodzenia

Autor: nitka  03.09.2007 zgłoś

witam !! od 8 miesiecy mam w glowie jedno zespół policystycznych jajaników. Wraz z mezem staramy sie o dzidziusia coeraz bardziej trace nadzieje ze nigdy nie bedziemy mieli prwadziwej rodzi ny a ja bede jak to mowia sucha jablonia. przraza mnie to bardzo lecze sie w wawie u doktora Kaplińskiego i coraz bardziej mnie to meczy bo ciagle nic. seriia hormonów majacych wywolac owulacje i nic - porażka kolejna. przeczytalam wiele opini o tej chorobie o dziewczynach kotre maja dzieci majc te chorobe i bardzo zazdroszcze ze maja taka malutka czastke ich samych pozdrawiam goraco Nitka

Autor: majka  10.09.2007 zgłoś

Witam. Artykuł, jak i Wasze opinie czytałam już parę miesięcy temu. Dokładniej wtedy, gdy dowiedziałam się, że mam PCO. Była to moja pierwsza wizyta u ginekologa, objawy mam chyba wszystkie:( Jako, że mam dopiero 19 lat lekarz stwierdził, że nie potrzebuję intensywnej kuracji. Przepisał mi jedynie luteinę, która ma mi wyregulować miesiączki. Z trądzikiem borykam się od dobrych 6 lat, nadmierne owłosienie i tycie zaczęło się dwa lata temu. Właściwie nie wyglądam tak źle, ale ten wystający brzuch i męska budowa ciała mnie dobija;/ z owłosieniem też jest mi sobie ciężko poradzić. niedawno wyczytałam, że w Stanach Zjednoczonych prowadzone są jakieś badania i wykryto, że u kobiet (z PCO) pijących dwie filiżanki mięty codziennie problem owłosienia znacznie się obniża. Tak więc od paru dni popijam sobie takie herbatki. Jak myślicie powinnam poprosić lekarza o jakieś inne środki medyczne? Moja waga to 65kg przy wzroście 168cm. także dość dużo;/ odwiedziłam masę dermatologów, kiedy brałam antybiotyki było lepiej, a po kiedy przestałam brać - koszmarny powrót. Teraz buzia nie wygląda źle, ale wiem, że mogłabym wyglądać lepiej. Kolejną sprawą jest ciążą. Jestem jeszcze dziewicą, właściwie dopiero niedawno się tak naprawdę zakochałam. Mój chłopak wie, że cierpię na to schorzenie. Chciałabym, żeby to już był Ten.. Ale boje się też tych wszystkich problemów z zajściem i donoszeniem. Przez to PCO nie czuję się normalną kobietą. Ciągle w głowie krążą myśli, że jestem inna, gorsza. :( Wiem, że jestem jeszcze młoda. Ale już teraz się tym wszystkim martwię, a jak pomyśle, że będe musiała się z tym borykać do końca życia to chce mi się płakać. Jedna z pań napisała, że PCO podobno jest dziedziczne. To nie jest prawdą. Przyczyn powstawania tego schorzenia nadal nie wykryto. Pozdrawiam Was wszystkie, i gratuluję tym, którym udaje się skutecznie walczyć z tym podstepnym choróbskiem. (choć podobno chorobą nazywać tego nie powinnam)

Autor: becia  23.09.2007 zgłoś

hej dziewczęta! ja od 8 lat lecze sie na PCO i powiem wam, że należy sie poddawać! chodzę do dr Halerz - Nowakowskiej w Poznaniu i jestem zadowolona! co prawda jeszcze nie mam dzidziusia (a mam 25 lat) ale to dlatego, że chcę go mieć w wybranym przeze mnie momencie. po 6,5 roku brania DHUPASTON i wizyt na Polnej zmieniłam lekarza. Z dr Jeske-Maciejewska przeszłam do dr Halerz - Nowakowskiej i narazie nie żałuje... pani dr powiedziala ze z zajsciem w ciążę nie powinno być problemu jednak trzeba sie do tego przygotowac dlatego jak bede zdecydowana na dzidziusia to podejme ku temu odpowiednie kroki ;-) Dziewczyny! głowa do góry!! PCO to nie żaden wyrok więc "uszy do góry"

Autor: agasaw  25.09.2007 zgłoś

Witam, Mam 31 lat i synka, który ma cztery latka. Dopiero teraz się dowiedziałam że mam policystyczne jajniki. Z badania USG wyszło, że mam powiększone jajniki i tysiące pęcherzyków, które nie pękają przez co ostatnio nie dostałam miesiączki. Mam też duże owłosienie na nogach, bardzo mocno przetłuszczją mi się włosy oraz ostatnio pojawiły się krostki na plecach - zawsze miałam ten problem ale myślałam, że to genetyczne bo moja mama ma podobny problem. Kidey się dowiedziałam od gina o PCOS bardzo mnie to ździwiło ponieważ zawsze miałm regóralne miesiączki i z pierwszą ciążą nie było żdnych problemów- nawet się nie starałam by zajść w ciążę. Więc mam do was pytanie, czy zawze miałam te policystyczne jajnikiczy i czy kiedy je mam to mogę je do końca wyleczyć.

Autor: agatat  25.09.2007 zgłoś

ja isę boje niesamowicie

Autor: majka  26.09.2007 zgłoś

Zespołu policystycznych jajników nie da się wyleczyć. :( nie wiem czy zawsze miałaś PCO, wydaje mi się, że raczej nie. Lekarzem nie jestem, więc nie będa w stanie Ci na to pytanie odpowiedzieć. Być może ono było, ale objawy nie były tak widoczne. U mnie zaczęło się od nieregularnych miesiączek, to był właściwie powód, który popchnął mnie do pójścia do ginekologa. Potem szereg pytań i diagnoza.

Autor: Ola  26.09.2007 zgłoś

Cześć Dziewczynki, też jestem tą "szczęściarą" z PCO. Nie przejmowałam się tym tak bardzo, co nie znaczy że się nie leczyłam, dopóki nie zakochałam się i zaczęłam planować przyszłości. Nie mogłam milczeć przed moim facetem i powiedziałam mu o wszystkim, chciałam być z nim uczciwa. Jak do tej pory nie żałuję że to zrobiłam . Powiedział że i tak będzie mnie kochał i że nie mam się co przejmować na zapas. Mam w nim prawdziwe wsparcie, psychicznie jest mi łatwiej. PCO to nie wyrok, w ciążę zachodzi naprawdę bardzo wiele kobiet. Najważniejsze to nie poddać się. Udało mi się trafić na dobrego lekarza- mężczyznę. bardzo skrupulatnie podszedł do sprawy i jestem naprawdę pod dobrą opieką.

Autor: Asiek  28.09.2007 zgłoś

Hej!!!Też jestem tą"szczęściarą"od 3 tygodni wiem że mam PCOS.Troche sią tym podłamałam, ale zaczełam szybko działać i już podjełam leczenie,mam wspaniałych przyjaciół którzy beda mnie wspierać w mojej walce.

Autor: Ola  28.09.2007 zgłoś

Asiek i to jest właśnie najważniejsze. Nie poddawać się i wsparcie ze strony najbliższych. Ja też je mam i to jest naprawdę szczęście. Kiedy rozmawiałam z moim lekarzem an temat ciąży że przecież mogą być problemy itp usłyszałam że nikt nie wie co będzie i póki nie jest to już faktem nie ma sensu tym się przejmować. Na razie będziemy leczyć żeby tak nie było. I to też mnie podniosło na duchu. Bo przecież zamartwianie się na przyszłość i ciągły stres z tym związany wcale nie ułatwia w tym przypadku niczego, a wręcz przeciwnie.

Autor: szuma  11.10.2007 zgłoś

sama mam ten zespol :( fajny artykul

Autor: Anna-Maria  25.10.2007 zgłoś

Zapraszam serdecznie wszystkie chore i nie tylko kobietki na nasze forum poświęcone PCO(S)!!! ;D Forum istnieje już rok! Jest nas 120 osoby! Nadal się rozwijamy i nadal czekamy na następne dziewczyny które szukają pomocy, i które same także mogą podzielić się swoimi przeżyciami związku z chorobą. Zapraszam na http://pcos.p2a.pl Pozdrawiam, Anna-Maria,

Autor: Ola  27.10.2007 zgłoś

Wybiegam już trochę w przyszłość i myślę o dziecku. Mam pytanie do Was dziewczynki. Czy przed planowaniem ciąży przechodziłyście jakieś badania albo brałyście dodatkowe lub inne leki. Wiem i że tak muszę o tym porozmawiać z moim lekarzem, ale chcę wiedzieć co Wasi lekarza o tym mówili.

Autor: evi  29.10.2007 zgłoś

a co jesli mam reguralne miesiaczki, pojawiaja sie zgodniez kalendarzem,z tym ze oje miesiaczki w pierwszych dwoch dnaich sa okropnie bolesne. ale pozatym mam wszystkie objawy takie jak tradzik, łojotok, i nadmierne owlosienie na calym ciele. czy mozna zlagodzic objawy tej choroby porzez zmiane stylu zycia czyli ruch i zdrowa diete???? tak slyszalam

Autor: Nora  30.10.2007 zgłoś

Czesc Jestem szczupla, nie mam nadmiernego owlosienia, nie mialam nawet krost dzieki dianie35. Zrobilam miesieczna przerwe i teraz jestem zasypana krostami: dekold, twarz- chyba gorzej niz bylo... Biore od nowa diane, ale narazie rzadnych zmian... Mam tez problem z przetluszczajaca sie szybko cera... :-/ Od 3 lat biore wlasnie diane i tak wyglada moje leczenie. Zadnych badan specjalnych itp. Czy tak powinno byc? Sporo osob radzi mi, zebym wrazie czego zmienila lekarza. Jak wyglada wasze leczenie?

Autor: Ola  02.11.2007 zgłoś

Ja też brałam Diane 35 przez jakiś czas. Wtedy problem trądziku i włosów zniknął na moment. Po odstawieniu wszystko od nowa było. Szukaj takiego lekarza który nie da Ci leków bez zrobienia poziomu hormonów. To jest podstawa do zastosowania odpowiedniej kuracji. branie leków na ślepo nic nie daje, a może jeszcze pogorszyć . Poza tym słyszałam niezbyt dobre opinie na temat Diany.

Autor: mili  04.11.2007 zgłoś

dziewczyny ja tez wlasnie sie dowiedzialam ze mam pco i szukam dobrego lekarza ale za granica (anglia) pomozcie!!!!!!

Autor: Marthi  12.11.2007 zgłoś

dziękuję za nakreślenie tej choroby

Autor: ANULA  18.11.2007 zgłoś

Witam.mam 22lata.i też mam pco, dowiedziałam się o tym kilka miesięcy temu,przeszłam mnóstwo badań byłam u wielu lekarzy i nadal nic.mam straszne owłosienie na całych nogach wstydzę się nosić spódnicę.a co dopiero rozebrać do naga przed mężczyzną,boję się jego reakcji,to okropne uczucie,mam też trochę wystający brzuch,ale jego tak się nie wstydzę jak tych nóg.kilka razy próbowałam zajść w ciążę,ale się nie udawało,wiem,że nie powinnam się poddawać,ale czasem tracę nadzieję.Bardzo chcę zajść w ciążę,ale boję się że się nie uda.leczyłam się m.in. u doktora Słopienia w Poznaniu na ulicy Polnej,robił mi badania i przepisał mi lek o nazwie yasmin,brałam go przez kilka miesięcy i nic mi nie pomogło.nie wiem do jakiego specjalisty mam się udać.doradżcie mi coś,boję się nie wiem co robić.myślałam też o jakieś klinice za granicą,ale nie wiem gdzie mam szukać. pozdrawiam

Autor: mysha  20.11.2007 zgłoś

Kolo 3-4 lat.... miałam operacje na wyrostek w trakcie której okazalo sie ze mam torbiele na jajniku... od tamtego czasu zaczełam chodzic do ginekologa i rozpoczelam dosc kosztowne leczenie, ktore niestety dalo tylko 2 miesieczny skutek. Obecnie przebywam za granica. Czasem mam straszne bóle jajników... Tydzień temu przeczytałam pierwszy raz o tym schorzeniu... nikt u mnie tego nie okreslił, ale jak wroce do kraju...sama zapytam czy to moze byc to... brzmi to troche jak wyrok;(.

Autor: kaja**  21.11.2007 zgłoś

do evy i samotnej: Kochane przepraszam że tak długo sie nie odzywałam ten czas tak szybko leci.A wiec u mnie jest obecnie 29 tydzień ciąży.Będziemy mieli córeczke :) jak to w ciąży raz czuje się lepiej raz gorzej ale ogólnie nie jest źle dokuczaja mi tylko troszkę skurcze i biore nospe.Napiszcie co u Was.

Autor: samotna  22.11.2007 zgłoś

DO KAJI Moje gratulacje ,na kiedy masz termin? Pewnie nie możesz się doczekać . A czy oprócz nospy musisz brać jakieś inne leki? A u mnie bez zmian . Nadal biorę metformax (tylko że teraz już 850) i nie widzę poprawy . Trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiazanie , dbaj o siebie i Córcię , gorąco pozdrawiam

Autor: kaja**  22.11.2007 zgłoś

do samotnej metformax napewno Ci pomoże :) może nie odczuwasz takiej poprawy ale on napewno działa tylko tak tego nie odczuwasz dbaj o siebie i rób kontrolne usg czy jest poprawa a napewno bedzie dobrze życze Ci tego z całego serca:)ja mam termin na walentynki :)) biore nospe,witaminki i jeden raz dziennie od 3 tygodni biore tabletki na podniesienie cisnienia bo zawsze miałam niskie a teraz juz wogole mi spadło ale ogólnie nie jest źle.To prawda juz nie moge sie z mężem doczekać już nawet wszystko kupilismy :) w sumie nie wiadomo jaka zima nas czeka i później latać z tym wszystkim w te zawieje z brzuchem też nie bardzo nie wiado też jak bede się czuła dlatego tydzien temu wszystko już do końca skompletowalismy no może jeszcze kilka drobnostek trzeba dokupic :) pozdrawiam serdecznoie trzymam za Ciebie kciuki pozdrawiam papa

Autor: karola  28.11.2007 zgłoś

do Oli staranie się o dzidziusia, może być dla niektórych proste i szybkie , ale niestety trzeba przyjąć że dla nas raczej będzie trudne. Jak wiadomo najpierw trzeba odstawić na trzy cykle antyki, a później próbować. Pytanie tylko jak to zrobić przy braku owulacji. bo przecież przy PCO jet to rzadkość. nie jestem w stanie opisać ci prawidłowe metody ale u mnie wygląda to tak: odstawiłam atyki w lutym tego roku, czekalam trzy cykle, które coraz bardziej się wydłużały, no i zaczęłam próbować- od sierpnia. czekalam, czekalam (55dni) ale ani dwóch kresek, ani @. Wiedziałam że mam PCO i że mogą być problemy ale praktyka jest taka że na początku próbuje się bez wspomagania lekami. Nie wiem czy mój gin jest dobry ale myślę że ma duże doświadczenie i chyba wie co robi . Kiedy powiedziałm mu że staram się o dzidziusia i jakie sa problemy, od razu zabrał się do działania. Dostałam skierownie na Prolaktynę- ale ta wyszła w normie. w między czasie brałam luteinę na wywołanie @. dostałam kolejne skierownie na hormony (nie pamiętam teraz jakie ale te na stwierdzenie czy jest jajeczkowanie) i te wyszły za wysokie- czyli sa odwrotne proporcje w stosunku do innych hormonów) dostałam kolejne tabletki i teraz biorę luteinę i clostylbegyt (oczywiście cykle są monitorowane-usg). pierwszy cykl był długi i było duże prawdopodobieństwo że pęcherzyk osiągnie odpowiednie rozmiary- więc staraliśmy się, ale niestety nie udało sie, teraz jest drugi cykl i z tego co pokazuje usg nie ma co liczyć na pęcherzyk.( na początku się zmartwiłam, ale czytałam że pęcherzyk dojrzewa średni co 60-70 dni???- więc mam nadzieję że w kolejnym cyklu będzie lepiej) będę zaczynać trzeci cykl ze zwiększoną dawką clo .mam nadzieję ze sie uda. Kazdy przypadek może być inny i każdy lekarz ma swoje metody (wydaje mi się że czasami nie przepisują nam okreslonych czy też wszystkich badań, gdyż ich doświadczenie pozwala na podstawie jednego czy dwóch określić metodę leczenia). na razie staram się nie zamartwiać, choć czasami jest mi smutno... życzę wszystkim starającym się dwie kreski. "Jeśli Bóg chce bym była mamą...będę...jeśli ma inne plany wobec mnie...niech doda mi sił...bym mu ufała."

Autor: martha  02.12.2007 zgłoś

czesc...spedzilam ostatnie 3 h czytajac o pcos w internecie, ten artykul jest naprawde dobry! zycze wszystkim walczacym z ta choroba mnostwa sily, cierpliwosci i wytrwalosci, sama dowiedzialam sie 2 dni temu od swojego lekarza,na co choruje i ze mam marne szanse na to by kiedys byc mama...mam 24 lata, pcos, wycieta cyste, mnostwo nadal istniejacych a do tego prawie zerowy poziom hormonow...chcialabym kiedys stworzyc rodzine, ale czy bedzie mi to dane ?! lekarz mowi,ze jesli wogole chce probowac- to najlepiej juz niedlugo albo wcale. jestem tym zdruzgotana,bo nie mam nawet partnera do ''stworzenia'' rodziny. A WIEC... POWODZENIA DZIEWCZYNY!! NIE PODDAWAJMY SIE!! TRZYMAM ZA NAS KCIUKI!! ps. cos niewiele wypowiedzi lekarzy w tym temacie......

Autor: Ola  02.12.2007 zgłoś

do Karoli Dzięki za wypowiedź. Miło wiedzieć że ktoś jednak Cię czyta i chce coś powiedzieć. Staram się na razie o tym nie myśleć, choć wiem że tak może być jak piszesz. Na razie staram się cieszyć tym co mam. Najważniejsze już zrobiłam, mój chłopka wie o wszystkim i to on mnie najbardziej pociesza i trzyma w pionie. Poza tym ostatnio wychodząc już z gabinetu usłyszałam od lekarza: " Tylko proszę pamiętać że te leki nie są antykoncepcyjne.." A to chyba dobry znak :) Czy któraś z Was dziewczynek stosuje polopirynę przy okresie?

Autor: Ola  02.12.2007 zgłoś

Ta wypowiedź wyżej jest ode mnie. Sorki zapomniałam się podpisać

Autor: malgdalena  02.12.2007 zgłoś

Szukam dobrego ginekologa-endokrynologa we Wrocławiu, ktory by wiedział jak postępować z PCO. Lecze sie obecnie juz u 4 lekarza,a kazdy zaczynal od tego samego-diana, dufaston, luteina. Teraz biore luteine, raczej nie pomaga,bo cera zrobila sie znow tlusta,jajniki pobolewaja,no i wloski...Pomożcie:(

Autor: ANKA  04.12.2007 zgłoś

jeśli ktoś szuka lekarza z 3miasta to polecam p. Butalewicz z Gdyni.jest endokrynologiem-ginekologiem.

Autor: aga  10.12.2007 zgłoś

Dziekuje Wam za wszystkie wypowiedzi zwlaszcza te budujace. Od siedmiu lat zmagam sie z z pco i niestety znow przerwalam leczenie, po raz kolejny stracilam nadzieje ze moje zycie moze byc normalne. Nie spotkalam jeszcze lekarza ktory podtrzymalby mnie na duchu i otoczyl fachowa opieka lekarska. Nie mam tez osoby ktorej moglabym powiedziec o swoich problemach i tak oto mija kolejny dzien a ja zamiast zyc wegetuje i autodestruuje sie w czelusciach depresji....

Autor: agusia  11.12.2007 zgłoś

Ojeju, ja mam 15 lat, 2 lata leczę trądzik i jest z dnia na dzień coraz gorzej. Mam też zbędne owłosienie, co wprawia mnie w straszne kompleksy. Miesiączki nieregularne. Zaczynam tyć. Wszyscy mówili, że to przez hormony, że z wiekiem sie uspokoi. A ja się teraz boję, bo nigdy nawet nie byłam u ginekologa. Jestem przerażona. Czy ktoś zna dobrego lekarza w Lesznie ( woj. wielkopolskie) ? ;(

Autor: Iwona  12.12.2007 zgłoś

Cześć! Witam wszystkich na forum.Znalazłam dopiero dziś artykuł,który mnie zainteresował. Od lat mam pco, mam dwoje dzieci: w tym 1,5 roku Marysię i Janka 13 lat. Historia Marysi, jej poczęcia i urodzenia sie to historia nieprawdopodobna. Wiedziałam co mi jest, nawet decydowałam się na hormony, ale życie napisało za mnie scenariusz. Lekarz rodzinny leczył moje nadciśnienie i obrzęki-teraz jestem mądra-objawy pco, za pomocą spironolu-leku,który powoduje "spuszczenie " wody z organizmu. Brałam go sobie tak z 1,5 roku, i po wakacjach, po powrocie do pracy, gdzieś w okolicy listopada zdecydowalam się na zrobienie testu ciążowego. Jakie było moje zdziwienie,gdy okazało się,że mam dwie kreski.Usg potwierdziło czas poczęcia i dzidzię, której serduszko wtedy już pięknie biło. Mój lekarz gin. wywiadując mnie dowiedział się,że brałam ów spironol, który jest antagonistą testosteronu; i dzięki niemu mam Marysię, śliczną i cudną; jak na taka dosyć starą matkę - mam 40 lat. Ciąża zakończyła się szczęśliwie mimo eph gestozy. Więc niezamierzone leczenie nadciśnienia skończyło się cudem narodzin. Życzę Wam takich niespodzianek, niespodziewanek,cudów i cudaczków. :-}}

Autor: aśka  19.12.2007 zgłoś

Dziewczyny ale uważajcie z tym PCO i Dianą35. Byłam leczona na PCO kilka lat i lekarka truła mnie Dianą (super się czułam, pryszcze znikły- głupia się cieszyłam). Lekarka nie zbadała poziomu prolaktyny z obciązeniem. Co to oznacza? TO że wyniki ogólne prolaktyny miałam dobre mimo tego, że miałam hiperprolaktymie. Przy tej chorobie nie wolno brac Diany i innych antykoncepcyjnych bo po rzuceniu tabletek robią się cuda! Nie miesiączkowam naturalnie przez ponad 1,5 roku. Diana spowodowałą, że hiperprolaktymia cichutko rozwijała się. Dlatego nie wolno dotknąc tabletki antykoncepcyjnej bez badan androstendionu i prolaktyny z obciążeniem. Tabletki antykoncepcyjne powodują tzw hiperprolaktynemie (wpiszcie w google co to oznacza), objawem jest czesto brak miesiaczki, bole gowy, brak jajeczkowania a ja przeciez po to brałam Diane 35 aby lepiej kiedys jajeczkowac i byc płodna.Kilka lat brania Diany oznaczało dla mnie dwa lata męczarni z uzyskaniem naturalnej miesiaczki. PCO trzeba leczyc ale po wgłebnych badaniach (nawet jak same sobie zlecicie to bez róznicy bo i tak 100% płatne) i u ginekologa-endokrynologa. Pozdrawia Aska ( choruje na PCO +hiperprolaktynemia)

Autor: aśka  19.12.2007 zgłoś

Aha.. i pamiętajcie, że lekarze naprawde nie znaja się nas tej chorobie! Musiałam zmienić kilku lekarzy zanim zjawił sie taki, któremu cokolwiek się chciało analizowac i badać. Widzicie że lekarz jest tępy (80% lekarzy ginekologów) zmieniajcie. Same zróbcie sobie badania. Poczytajcie na forum co trzeba zrobic i w jakich dniach. Potem takiemu lekarzowi tepakowi dajecie badania na wizycie do reki- jak mu cos mówia te wyniki to może jakiś z niego specjalista jest. Obserwujcie jakie zlecenia robi przez dwie kolejne wizyty (aby nie udwawał, że leczy). Ogólnie uważam, że najlepiej zgłosić się do porzadnej przychodni przy klinice wojewódzkiej. Jak lekarz zainteresuje się wami to połozy na oddział na 2 dni zrobi wtedy darmowe badania hormonalne i wszystkiego sie dowiecie. Zycze powodzenia

Autor: nes  29.12.2007 zgłoś

ja mam tę chorobę przytyłam jestem na chormonach stwierdzil tę chorobę dopiero 5 ginekolog

Autor: Marta  01.01.2008 zgłoś

Mieszkam w Katowicach i też mam PCOS i na dodatek problemy z tarczycą. Ale nie poddaję się. Leczy mnie bardzo miły i sprawiający wrażenie mądrego endokrynolog. Torbielek jest mniej, hiperandrogenizm ustąpił (fakt, że biorę tabletki). Ustąpiły też cechy zapalenia tarczycy. Więc chciałabym pocieszyć wszystkie zabniepokojone uczestniczki forum. Z tym da się żyć i mieć normalne życie rodzinne. Jakby ktoś potrzebował indywidualnego wsparcia to podaję mój mail: martamf@wp.pl. Głowa w górę, Marta

Autor: Gośka  01.01.2008 zgłoś

Hihi. Ja też jestem z okolic Katowic (dokładnie z Rudy Śląskiej) i też jestem zadowolona z leczenia.Czyżby tu byli tacy fachowcy w białych fartuchach, hihi. A tak swoją drogą nasuwa mi się taka refleksja, oparta częściowo na własnym nieprzyjemnym doświadczeniu, iż chyba zbyt wiele dziewcząt udaje się z tym problemem do ginekologa a nie endokrynologa. Przeczytałam kiedyś, iż PCOS jest typową jednostką endokrynologiczną i że tzw. przeciętni ginekolodzy nie za bardzo się na tym znają. Sęk tylko w tym, że do endokrynologa kolejki sa długie i dlatego muszę chodzić prywatnie. Całuski dla wszystkich z PCOS.

Autor: AnniaSis  02.01.2008 zgłoś

do Magdalenki, bardzo dobrym specjalistą endokrynologiem jest dr. Marek Grabowski, sprawdzony i naprawde posiadający ogromną wiedzę człowiek, przyjmuje we wrocławiu, znajdziesz w internecie dokładne namiary na jego osobę ,pozdrawiam :) mi wiele pomógł

Autor: Malgdalena  02.01.2008 zgłoś

Dawno tu nie zaglądałam,bo straciłam nadzieje, że ktoś zna dobrego "specjalistę". Ale prosze, BARDZO DZIEKUJę!. Postanowiłam sobie w tym roku wziąść się porządnie za moją chorobę:)) i przynajmniej wiem teraz do kogo najpierw iść. Naprawde, lekarze z którymi mialam do tej pory do czynienia, faszerowali mnie tylko hormonami- a badania hormonalne-mialam robione tylko raz- i to 5 lat temu!!. Pozatym ginekolog u ktorego ostatni bylam, na moich szereg pytan zwiazanych z pco-odpowiadal wprost,ze "nie wie" i przepisal mi CYPREST-rece opadają. Jeszcze raz bardzo dziekuje AnnieSis. Pozdrawiam:)

Autor: Malgdalena  02.01.2008 zgłoś

ps. Anno jakbyś mogła bliżej sprecyzować gdzie przyjmuje dr Grabowski, bylabym wdzieczna:)

Autor: karolina  03.01.2008 zgłoś

ja od 2tygodni biore diane35mam obawy po przeczytaniu tych wszystkich zlych opini na temat tych tabletek bardzo sie boje ze mi tez nie pomoga a co gorsze to moga nawet zaszkodzic mam tendencje do tycia wiec to pewnie bedzie pierwsze co mnie spotka bardzo sie boje i chce miec juz to za soba

Autor: kaja**  05.01.2008 zgłoś

hej dziewczynki!nie odzywałam się długo przepraszam, u mnie jest juz 35 tygodni czyli już niedługo Nasza córcia będzie z Nami:))) wszystko już na nią czeka.Na dzień dzisiejszy jestem przeziębiona ale ogólnie jest dobrze.Odezwę się jak już będzie po wszystkim:))) pozdrawiam

Autor: Agawa  08.01.2008 zgłoś

Dziewczyny, czy znacie może jakiegoś godnego polecenia ginekologa- endokrynologa przyjmującego w Szczecinie? Mówiąc szczerze, pomimo dawno ukończonej dwudziestki, nigdy nie byłam badana ginekologiczne (a mam niektóre objawy zespołu). Czas najwyższy, tylko nie wiem, do kogo pójść. Z góry dziękuję za pomoc :-)))!

Autor: Lublin  10.01.2008 zgłoś

super artykuł Prosze, jesli ktoś ma namiary na dobrego lekarza w lublinie niech da znac bardzo mi na tym zależy

Autor: bas_sia  11.01.2008 zgłoś

Dzisiaj bylam u lekarza, podejrzewa PCO, napiszcie prosze jak to naprawde wyglada. Jestem przerazona bas_sia@o2.pl

Autor: ANIA  11.01.2008 zgłoś

MAM PCO I CIERPIĘ , Z POWODU NADWAGI , OWŁOSIENIA .DZIĘKUJĘ BOGU ŻE MĄŻ MNIE JESZCZE NIE ZOSTAWIŁ I POMAGA W DEPILACJACH .JEDYNE CO MNIE CIESZY TO TO ŻE UDAŁO NAM SIĘ I MAMY SYNECZKA .

Autor: Iwona80  12.01.2008 zgłoś

Dzięki Martusiu. ten lekarz z katowic jest taki miły:) I uspokoił mnie. Nie żałuję, że wydałam pieniądze na wizytę prywatną. Były tego warte. W końcu zdrowie jest najważniejsze. Jeszcze raz wielkie dzi.ęki za sugestie przy wyborze lekarza od PCOS:)

Autor: magda84  14.01.2008 zgłoś

Jakis czas temu pisałam na tym forum ze prawdopodobnie mam PCO poszlam do lekarza i on stwierdzil ze to nie to, pozniej jakos tak wyszlo ze zainteresowala sie ttym moja mam i popytala i tak trafiłam na Karowa w wawie do doktora Kunickiego super facet i lekarz, porobili mi badania bylam dwa razy w szpitalu i jak bym wiedziala co mnie czeka bym pewnie uciekla biopsja jajnika to cos strasznego ;)) po tych wszystkich badania i wizycie okazalo sie ze PCO jednak mam cykle owulacyjne pi razy drzwi jak tam sobie chca i prolaktyne za wysoka i cos tam jeszcze zapisal mi Yasmin, biore teraz drugie opakowanie niby dobrze sie czuje ale efektow narazie nie ma i jeszcze ich nie oczekuje. Tak na marginesie to porazilo mi sie niektore nazywaja to choroba a to nie choroba tylko przypadlosc. Najbardziej martwi mnie to ze dzidzius sie nie pojawi...jeszcze daleko mi do tego ale kiedys bym chciala, ale moj doktorcio powiedzial ze tylko 30 proc kobitek ma problemy z zajciem w ciaze wiec ja jestem dobrej mysli. A i jeszcze jedno, wiem ze pewnie wiekszosc z was jest narazona na nieprzychylny wzrok innych ludzi ja staram sie o tym nie myslec, chociaz awsze sie boje ze moj T cos zauwazy i ze bedzie sie mnie brzydzil, nie potrafie sie w sumie do niego zblizyc, ale glowa do gory Pozdrawiam Was i duzo usmiechu na te ponure dni..

Autor: ANIA 71  15.01.2008 zgłoś

NIESTETY PCO TO CHOROBA JA LECZĘ SIĘ W WARSZAWIE W PORADNI ENDOKRYNOLOGICZNEJ SZPITALA BIELAŃSKIEGO OPIEKUJĄ SIĘ MNĄ DWIE CUDOWNE PANIE DOKTOR DR. STOPIŃSKA I DR.ROSŁONOWSKA EFEKTY LECZENIA NARAZIE MIZERNE ALE MAM NADZIEJĘ ,ŻE Z CZASEM BĘDZIE LEPIEJ. NAJGORSZE DLA MNIE JEST KOSZMARNE OWŁOSIENIE NIESTETY CAŁEGO CIAŁA I NADWAGA DUŻA .PRZYJMUJĘ NA STAŁE METFORMAX ,JESTEM TEŻ PO SERII ZSTRZYKÓW PROGESTERONU. NIE MIESIĄCZKUJĘ OD PONAD DWÓCH LAT . ACHA WCIERAŁAM JESZCZE ESTERVĘ I BRAŁAM LUTEINĘ. MOŻE ,KTÓRAŚ Z WAS MA JAKIEŚ INNE SKUTECZNIEJSZE METODY LECZENIA. CHĘTNIE SKORZYSTAM MOŻE COŚ BĘDĘ MOGŁA ZASUGEROWAĆ MOIM LEKARZOM.OBNIŻYŁ MNIE SIĘ TEŻ GŁOS TAKŻE MAM PEŁNY OBRAZ OBJAWÓW PCO.

Autor: kasia  15.01.2008 zgłoś

Witam! mam 18 lat i 3 mesiace temu lekarz zrobil mi usg i stwierdzil ze mam PCO.Zaznaczam ze nie robil mi badan krwi i poziomu hormownow, nie mam nadmiernego owlosienia, ani meskiej sylwetki, miesiaczki sa regularne od samego poczatku,bardzo bolesne za to odkad miesiaczkuje zmagam sie ze sporym brzuszkiem.Od 2 miesiecy biode Syndi 35, nie utylam ani kilograma, zato zmniejszyl mi sie brzuszek, jestem bardzo zadowolona, jedyny skutek uboczny to uczucie nudnosci po wzieciu 1 tabletki z opakowania. Boje sie jednak ze bede sie z tym meczyc dlugo a antykoncepcja mnie całkiem nie wyleczy:(

Autor: monika25  24.01.2008 zgłoś

Witam wszystkich! 2tygodnie temu dowiedziałam się że mam PCOS, artykuł sporo mi wyjaśnił, teraz jestem w trakcie szukania dobrego specjalisty,chcę zajść w ciążę ale dopiero po ślubie, czyli za 5 miesięcy. Boję się bo mam nieregularne miesiączki i bardzo bolesne, do tego cały czas bolą mnie jajniki,a do tego mam mięśniaki, na razie staram się nie załamywać, jestem dobrej myśli! POZDRAWIAM WSZYSTKIE PANIE KTÓRE ZMAGAJĄ SIĘ Z TĄ CHOROBĄ!!!:)

Autor: ulaaa  04.02.2008 zgłoś

Czesc dziewczyny!! Moze ktoras z Was moglaby mi pomoc. Mianowicie chodzi o to ze jakies 2 miesiace temu lekarz wykryl u mnie pcos. Wczesciej nie mialam okresu przez prawie pol roku i to mnie skolonilo zeby wkoncu pojsc do lekarza...Przepisal mi CILEST zeby wywolac okres no i wywolal... W piatek dostalam miesiaczke i na poczatku wszystko bylo ok, wczoraj okres juz byl bardziej obfitszy niz zawsze a dzisiaj co godzine musze biegacv do lazienki w celu zmiany tampona!!! Zaczynam sie juz powaznie martwic... Bo troche "tego" za duzo... I jeszcze mam pytanie zwiazane z skutecznoscia tabletek ktore biore. Chdzi o to ze nie zaczelam ich brac w pierwszy dzien cyklu (jak to powinno sie robic) bo po prostu tego okresu nie mialam wiec lekarz kazal mi je po prostu wziac w dzien wizyty i teraz sie zastanawiam czy maja one takie dzialanie antykoncepcyjne jakie miec powinny... Pomozcie! Z gory dziekuje;*

Autor: Klaudia  05.02.2008 zgłoś

Witam wszystkie panie:) Oczywiście też mam PCOS. Mam 23 lata i wiem o mojej chorobie od 19 roku życia. Stwierdził ją u mnie lekarz z Lublina i w tym miejscu odpowiadam "Lublin" ja sie leczyłam u dr Kamińskiego który pracuje w szpitalu klinicznym przy Akademii Medycznej, ale także w centrum leczenia niepłodności ale niestety nie pamiętam adresu polecam tego lekarza bo jest super lecz nie mogę już do niego jeździć ponieważ sie przeprowadziłam do Bielska Białej. Więc mam to PCOS i znalazłam tutaj świetną lekarkę Panią Lidie Polak. Jestem rok po ślubie i chcemy potomstwa z mężem. Mamy wszystko prace, mieszkanie, szczęście, miłość wielką tylko jednego nam brak naszego maleństwa. Odrazu po pierwszej wizycie skierowała mnie na laparoskopie, gdzie wcześniej brałam tylko same hormony i luteine na wywoływanie miesiączek. Moja lekarka poleciła mi Dr Adama Blecharza z Mysłowic który wykonuje te zabiegi w Bytomiu. Moja znajoma jest po takim zabiegu u tego właśnie lekarza i jest bardzo zadowolona. Właśnie wczoraj byłam na wizycie Mysłowicach dostałam komplet badań do zrobienia do zabiegu, wiec zostało mi tylko je zrobić i wyznaczyć termin zabiegu. Mam nadzieje, że po zabiegu kiedy dojdą jeszcze hormonki zajdę w ciąże bo to dla mnie priorytet obecnie. Widzę, że jest nas mnóstwo. Będę pisać na bieżąco. Jestem sercem ze wszystkimi kobitkami i za wszystkie trzymam kciuki. Chce serdecznie pozdrowić i pogratulować Kaja**. Szczęściara z Ciebie. Pozdrawiam!!!

Autor: kropka  06.02.2008 zgłoś

powie mi ktoras z was po co wlasciwie caly czas musze brac tabletki anty... tak prosto i w skrocie zebym wkoncu to zrozumiala

Autor: Lublin  10.02.2008 zgłoś

Dzieki Klaudia Mam nadzieje że zabieg pomoże i wkrótce zajdziesz w ciążę. Powodzenia

Autor: Klaudia  10.02.2008 zgłoś

Nie ma za co Lublin skoro mogłam jakoś pomóc. I dziekuje. Mam juz komplet badań i opinie że moge zostać poddana narkozie. We wtorek zabieg w Bytomiu. Trochę się boję :(( Ale to nic bedzie ze mną mój mąż. A potem jade do mojego rodzinnego miasta także trochę wsparcia bede miała u mojej kochanej mamy i równie kochanej teściowej. A co do odp dla Kropki to nie wiem po co Ty musisz brać tabl anty, przecież skoro w PCOS nie dochodzi do owulacji albo choć uwolnienia pęcherzyka to anty jeszcze bardziej chamuja ten proces. Może sie myle . Ale tak jest u mnie, czyli brak dojrzałości jajeczek w jajnikach. Pozdrawiam. Odezwe sie po zabiegu.

Autor: waga  17.02.2008 zgłoś

Witam kobitki. Mam 32 lata i dwoje wspaniałych dzieci. Od zawsze miałam bardzo nieregularne miesiączki, " mały"wąsik pod nosem i problemy skórne(trądzik). Moje miesiączki pojawiały się od "wielkiego dzwonu"(co 60-70 dni) zawsze były bardzo bolesne, ale lekarz do którego trafiłam w wieku 16 lat, powiedział, że to normalne więc moja kolejna wizyta już u innego lekarza i z innej przyczyny miała miejcse dopiero trochę po 20-stce gdy zaszłam w ciąże.....i tak sobie myślę, że być może brak leczenia moich przypadłości "hormonami" paradoksalnie przyczynił się do tego,że zostałam mamą bez żadnych problemów, ale nadal mam wąsiki, pojawiła się mała bródka, okres się wydłuża i tak myślę,że tym razem muszę poszukać dobrego lekarza, bo jak to się mówi "co się odwlecze to nie uciecze" i jeśli mogłabym prosić o podpowiedź to mam szukać dobrego ginekologa czy endokrynologa(wszelkie hormony mam w normie).POZDRAWIAM

Autor: Klaudia  18.02.2008 zgłoś

Witam ja już po zabiegu. Teraz już się czuje dobrze ale dokucza mi jeszcze delikatny ból w podbrzuszu. Boże żeby tylko wszędzie była taka opieka jak w BCM "Silesian" w Bytomiu ul Matejki 29 e/f tel. (032) 282-97-20 lub 282-97-21. Z czystym sercem mogę polecić tą placówke medyczną oraz Dr. Adama Blecharza. Także dla dziewczyn ze śląska podaje namiary do tegoż właśnie lekarza. Gabinet prywatny Mysłowice ul. Bohaterów Getta 1, tel. 222-58-68, przyjmuje poniedziałek wtorek i czwartek w godz 16-18, zabiegi wykonywane są w Bytomiu, i podobno jeszcze jest włścicielem w spółce jakiejś kliniki w Zabrzu ale tego nie wiem dokladnie. Jest on naprawde super lekarzem. A co do samego mojego zabiegu to potwierdzila sie diagnoza po ogledzinach moich narzadow ze mam tą chorobe PCOS. Takze juz nie mam zadnych zludzen ze moze jednak to cos innego. Zostały moje jajniki skoagulowane(ponakłuwane) punktowo, głeboko w kilku miejscach oraz okazało sie że moj lewy jajowod nie jest drozny wiec zostal udrozniony. Troche ciezko mi bylo psych zaraz po zabiegu no i narkoza pelne znieczulenie wplynely na mnie melancholijnie. wiec na zmiane spalam i plakalam tego dnia. Na szczescie Panie położne byly na tyle wyrozumiale ze juz w godz po zabiegu juz mogl moj mąż do mnie wejsc. Mam tylko naciety pepek pionowo i dwa naciecia poziome na wysokosci jajnikow. Po 2 szwy samorozpuszczalne w kazdym nacieciu takze wiekszych blizn nie bedzie. Teraz jestem na diecie, troche krwawie poniewaz mialam ten nieszczesny jajowod udrazniany. Za 14 dni kontrola. A potem udaje sie do mojej P. gin. Pozdrawiam odezwe sie po kontroli.

Autor: samotna  19.02.2008 zgłoś

Witam Branie metformaxu coś dało .... dzisiaj zrobiłam test i są dwie kreski!!!! tylko jak na razie nie wiem czy mam sie cieszyć czy płakać . Lekarze nie dawali mi żadnych szans a tu proszę . Nawet roku nie brałam metformaxu i proszę jaki efekt. W PCO najważniejsze jest usunięcie przyczyny a w moim przypadku była to insulinooporność i lek przeciwcukrzycowy pomógł . Jestem pełna obaw ,bo otyłość i nadmierne owłosienie mam nadal , jak to wpłynie na rozwój dziecka ? Dziewczyny CUDA SIĘ ZDARZAJĄ pozdrawiam

Autor: Klaudia  19.02.2008 zgłoś

Serdeczne gratulacje "samotna" huraaaaaaaaaa. Ciesze sie ze takie wiadomości tu mogę wyczytać. mam nadzieje że cuda się zdarzają. I mnie ten cud też sie zdarzy :(((

Autor: beti  19.02.2008 zgłoś

Witam Ja mialam ten sam problem - tradzik, owlosienie, brak miesiaczki i tez bylam odsylana od lekarza do lekarza, az wkoncu trafilam na wlasciwego Dr Radomyski z Lublina (przyjmuje ul Grazyny w Lublinie - na NFZ)- lekarz z powolaniem,wszystko wyjasni i opiekuje sie jakbys byla jedyna pacjentka, lecze sie u niego 2 rok ale widac efekty teraz tylko zostalo mi staranie sie o dziecko ale jestem dobrej mysli. :)

Autor: Klaudia  26.02.2008 zgłoś

Ja już po wizycie kontrolnej i wszystko jest w porządku teraz wizyta u mojej P. gin. Martwi mnie tylko ta nadżerka, bo delikatnie się powiększyła. Dostałam śmieszną ale prawdziwą radę od lekarza który robił mi laparoskopie "teraz pozostało tylko pracować, pracować i jeszcze raz pracować" i "powodzenia życzę" hehe. Czas pokaże.

Autor: Wysyłaj e-mailem informacje o nowych wpisach w tym temacie  03.03.2008 zgłoś

Wysyłaj e-mailem informacje o nowych wpisach w tym temacie (musisz być zarejestrowanym użytkownikiem) Uwaga: Twój host to acer224.neoplus.adsl.tpnet.pl (83.9.193.224). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora. W naszym sklepie znajdziesz m.in.: Wysyłaj e-mailem informacje o nowych wpisach w tym temacie (musisz być zarejestrowanym użytkownikiem) Uwaga: Twój host to acer224.neoplus.adsl.tpnet.pl (83.9.193.224). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora. W naszym sklepie znajdziesz m.in.:

Autor: kaja**  05.03.2008 zgłoś

Samotna gratuluje!!!!!!Ja juz urodziłam!!!!!!!!!!!!Malutka jest zdrowa dostała 10 pkt.!!obie czujemy sie wspaniale Tobie również życze wszystkiego dobrego całusy dla wszystkich papapa P>S Mi tez pomógł metaformax

Autor: Klaudia  05.03.2008 zgłoś

Do kaja**: Boziuuu serdecznie gratuluje aż sie łezka kręci w ocku. Napisz coś więcej np. jak poród?? ile waży niunia?? Chociaż sie pocieszę Twoim szczęściem :)

Autor: samotna  06.03.2008 zgłoś

Do Kaji GRATULACJE !!!!!! Napisz ile już ma malutka , jak ma na imię , bardzo się cieszę a już myślałam że zapomniałaś o forum -tak długo nie pisałaś . Ja właśnie jestem po kontrolnej wizycie (obawiałam się bo na pierwszej lekarka nie widziala bijącego serduszka) ciąża jest żywa 8 tyg. Muszę brać hormony na podtrzymanie ale mam nadzieję ,że będzie wszystko ok. Przecież czekałam na to maleństwo 12 lat. Już bym chciała tak jak ty przytulić zdrową dzidzię . Pozdrawiam mocno papa

Autor: kaja**  13.03.2008 zgłoś

Hej dziewczyny!a więc Nasza córeczka ma na imie Julka i jutro kończy 3 tygodnie:)) jest zdrowa jak rybka jak urodziłam ważyła 3,400 i miała 56 cm w tej chwili waży 4,300 a zde szpitala z wagi nie spadła tylko przytyła lekarze byli w szoku!podobno mam bardzo dobry pokarm ale jest jego tyle że od tygodnia lecze zapalenie piersi i zrobił mi sie zastój mimo odciągania pokarmu i częstego karmienia jak widac sprawa nie unikniona przy takim nawale pokarmu.piers boli nie samowicie ale co sie nie robi dla niuni:))Poród wspominam koszmarnie rodziłam sama 14h aż wreszcie zdecydowali się mi zrobic cesarkę kiedy miałam już 7 cm rozwarcia bo główka sie źle wstawiała ale czekali do ostatniej chwili a ja cierpiaam tak z bólu wogóle zemdlałam ale juz wolę tego nie wspominać!Samotna ja też brałam hormony na [podtrzymanie zobaczysz będzie wszystko dobrze trzymam kciuki kochana!!!klaudia bardzo dziekuj e za gratulacje pozdrawiam serdecznie bede pisac tak często jak to możliwe papapam pozdrawiam

Autor: Klaudia  14.03.2008 zgłoś

To super Kaja że wszystko poszło ok i że taka zdrowa malutka. A poród no cóż ... ale ważne że już po. A za Ciebie Samotna trzymam kciuki bardzooooo mooooocnoooo

Autor: Zdezorientowana  14.03.2008 zgłoś

Dziewczyny czy USG moze nie ywkazać pęcherzyków jeśli one są? Pytam bo mialam USG dwa tygodnie temu i lekarz powiedział że na 100% nie ma tam nic coby wskazywało na zespół PCO. Problemem jest to że mam 28 lat i nie nieregularne cykle - raz 40 raz 50dni. Strasznie bolesne są te miesiączki. Mam przy tym bardzo duża niedowagę- graniczącą z wyniszczeniem, jednak nie jest to moja wina, tylko no nie wiem czego, może właśnie PCO...? Nie mam żadnych włosów tzn. takiego owłosienia męskiego, trądziku... Mam też zdrową tarczycę. Lekarz powiedział że brak miesiączek regularnych to moja wina bo się odchudzam. BNZDURA. Nigdy się nie odchudzałam. Po prostu wszytko u mnie sie nie wchłania jak trzeba. Robić drugie USG? I jak trafic do lekarza, który nie uzna mnie za anorektyczkę????????????/ To jest cholernie stresujące bo raz że cos jest nie tak, nie wiem co i to mnie stresuje, dwa lekarz traktuje mnie niepoważnie. Dodam że hormony meskie są w normie. Żenskie są wysokie wiec nie powinno niby tak być...

Autor: zainteresowana  17.03.2008 zgłoś

U mnie lekarz stwierdził ,że faktycznie mam zespół p.j. ale kazał przejść mi tylko na diete dla cukrzyków i za pół roku zjawić się na kontrol.Prywatna wizyta podobno u bardzo dobrego specjalisty tylko kosztowała drożej bo nic nowego nie wniosła.Zero informacji i zainteresowania pacjentem

Autor: Lola  18.03.2008 zgłoś

Witam wszystkich bardzo serdecznie.w tej chwili ma 21 lat. Juz od dobrych kilku lat nie mam miesiączki, oczywiscie mam zbędne owłosienie nad górną wargą, no i troszkę odstajacy brzuszek. Leczyłam sie u ginekologa który zapisywał mi tylko diane i luteine-fakt wystepowala po nich miesiączka ale gdy zaprzestałam brac miesiaczki ano widu ani słychu. Zmieniłam lekarza na ginekologa-endokrynologa przepisał mi DOSTINEX lecz po nim nie dostałam miesiączki . Następnie przepisał mi Lutenyl który mialam brac 10 dni ....minoł już ten czas a miesiączki nadal brak...obawiam sie ze te z mam PCOS :( mam rownież podwyższony poziom testosteronu. Chciala bym sie pozbyc "wąsika" ale czy jakoś sie da przy moich dolegliwosciach i czy wogóle bede mogła mieć dzieci? jestem bardzo zrozpaczona.... co robic dalej? wstydze sie nawet pokazac gdzie kolwiek z moimi wąskami.....prosze o jakas porade...pozdrawiam

Autor: Aneczka22  23.03.2008 zgłoś

Witam!ja nie moge sie pogodzic z pco ..dowiedziałam sie ze jetsem chora jakies 7 miesiecy temu i od tamtej pory lecze sie ....a najgorsze jest to ze nie mam takich objawów jak Wy tu piszecie...a moje jajniki wyglądają zdjeciu jak by były obsypane jakimis groszkami!za kilka tygodni konczą mi sie tabletki metformax i ide na wizyte. ogólnie to mam 22 lata...Mam nadzieje ze mam szanse na dzidziusia a tak bardzo chce miec dziecko...jestem męzatką i po 3 latach małzenstwa chce miec dziecko! Czy jest wogle jakas nadieja?czy bde mogła zajsc w ciąze?czy wogle jest jakas kobieta która sie wyleczyła???

Autor: poznanianka  24.03.2008 zgłoś

Hej, mam 31 lat i od paru lat jestem chora. Juz na samym początku zdiagnozowania tej choroby trafiłam do dr. Halerz-Nowakowskiej i do zeszłego roku funkcjonowałam średnio dobrze na terapii hormonalnej. Oczywiście wizyty bardzo kosztowne, ale nic tak naprawdę wnoszące do polepszenia mojego stanu zdrowia, a juz na pewno samopoczucia. Postanowiłam zmienić lekarza, który w całkiem inny sposób postanowił mi pomóc... Parę tygodni temu byłam dla sprawdzenia diagnozy u obydwóch specjalistów. Ich zalecenia i opis stanu mojego zdrowia był odmienny! Wizyty miałam dzień po dniu, zrobiłam wszystkie badania hormonalne i ogólne(wyszły dobrze). Pani doktor oczywiście zaleciła powrót do hormonów i przepisała tym razem kropelki homeopatyczne i najnowszy lek na grzybice(której nie miałam!!!)Za to nowy Pan doktor zrezygnował z terapii hormonalnej,a w zaleceniach mam dużo ruchu, dietę i leki moczopędne. Zobaczymy co to będzie dalej, ale jakoś czasami brak mi wiary ze wszystko bedzie ok;) Od 4 m-c mam regularne cykle!(co w/g byłej Pani doktor jest nie możliwe), a ja czuje sie dość dobrze i chcę zrzucić trochę kilogramów tej wiosny. Może sie uda. Pozdrawiam wszystkie policystyczne , oraz przestrzegam przed zbytnia wiara w super dobrych i drogich specjalistów.

Autor: iwa23  27.03.2008 zgłoś

chyba tez cos mi jest 3 lata temu urodzilam corke,3 miesiace pozniej zaczelam miec miesiaczke az do sierpnia ubieglego roku nie dostalam okresu myslalam ze jestem w ciazyi poszlam do ginekologa stwierdzil ze wszystko jest ok,w ciazy nie jestem,przepisal mi tabletki na wywolanie okresu(luteina)jednak do dnia dzisiejszego ani sladu miesiaczki oprócz jej braku jestem otyla(zostalo mi po ciazy)a tak poza tym zadnych innych objawów a tak bardzo chce miec drugie dziecko czy macie cos podobnego w swoim doswiadczeniu

Autor: zainteresowana  28.03.2008 zgłoś

Witam wszystkich... Tak czytam Wasze opinie, co skłania mnie do odwołania się szczególnie do kwestii Diane 35... Od dobrych 8 lat choruję, wykryto u mnie PCOS i hiperprolaktynemię...Zaczęto u mnie leczenie również Diane 35, niestety po ok 2 latach jej przyjmowania wyniki miałam jeszcze gorsze niz wczesniej, no i oczywiście po odstawieniu nie dostawałam miesiaczki... początkowo jednak kolejny lekarz nie zmienił mi leku, znów brałam Diane kolejne lata, dopiero gdy poszłam i powiedziałam, że mam problemy ze wzrokiem (a okulista stwierdził że wszystko jest w normie), powiedziano mi że musimy zmienić tą Diane bo ona jest bardzo szkodliwa dla organizmu i ze w ogóle raczej wycofuje się ją z leczenia (chociaz czytając Wasze opinie: nie wycofuje sie jak widzę, tylko nagminnie stosuje...). Dlatego z moich doświadczeń z Diane, odradzałabym wszystkim przyjmowanie tych tabletek, nie dość, że nie pomagają to jeszcze w znacznym stopniu szkodzą!! /Dodam, że po odstawieniu Diane z moim wzrokiem wszystko w porzadku/. Nastepnym lekiem który u mnie zastosowano był Yasmine i musze powiedzieć, że dzięki temu lekowi hormony mam w normie, co jest równoznaczne z pozbyciem się hiperprolaktynemii. Ale niestety nie mogę się cieszyć... po odstawieniu tabletek, mimo dobrych wyników hormonalnych nie występuje u mnie krwawienie...oczywiście USG pokazało, że jajniki jak były tak są z pęcherzykami... Tym razem dostałam luteinę do stosowania dopochwowo (nie podjęzykowo, bo podobno to mniej skuteczne). Luteinę brałam kiedys własnie na wywołanie miesiączki, ale zaraz po krwawieniu miałam brać np Yasmine, teraz luteina , stosowana w inny sposób, ma byc moim jedynym lekarstwem, który ma mi pomóc na te nieszczesne pęcherzyki... Czy któraś z Was miała stosowane identyczne leczenie? Z jakim skutkiem? Może dodam jeszcze, że leczę się w Olsztynie i teraz zajmuje się mną już 4 lekarz, podobno dobry specjalista, ginekolog-endokrynolog, ale czy faktycznie taki dobry ocenię po rezultatach, gdyż leczenie u niego rozpoczęłam niedawno (stosowanie luteiny dopochwowo to właśnie jego sposób...) Życzę zwycięskiej walki Wam wszystkim! Pozdrawiam

Autor: Agutka22  28.03.2008 zgłoś

Ja zawsze miałam nieregularny okres, a nawet raz nie miałam go aż przez 2 lata. Bałam się iść do ginekologa, ale dopiero jak wzięłam luteinę to się pojawił. Obecnie go nie mam, bez brania leków chyba mi się nie uda:( Leczę się od 3 miesięcy estrofemem i duphastonem i okresu brak, mam nadzieję, że niedługo miesiączka się pojawi. Na szczęście nie jestem owłosiona, nie mam nadwagi, całe życie byłam i jestem chuda, nie wiem skąd te pco się bierze, ale zadziwia mnie też to, że wiele dziewczyn ma ten problem, już myślałam że sama z tym jestem. Boję się jednego-że nie będę mogła urodzić dzidziusia, nieraz gram, że nie lubię dzieci, że wolę karierę... ale tak naprawdę chciałabym mieć swojego dzieciaczka. Mam nadzieję, że kiedyś mi się uda.

Autor: Klaudia  30.03.2008 zgłoś

Witam ponownie! Już myślałam, że od pierwszego razu po zabiegu się udało ale jednak lipa dostałam miesiączki po 41 dniach cyklu. Ale jest jedno pocieszające w tym to, że dostałam go sama samiusieńka bez żadnej choć jednej małej tabl. We wtorek mam wizytę u mojej P. gin. Znajoma moja która miała też nieziemskie problemy właśnie jest w 2 miesiącu ciąży. Ale nie zaszła w ciąże dzięki lekarzom ani lekom tylko dzięki refleksologii. Chodziła 3 miesiące przed zajściem. Ja jestem racjonalistką i jak do tej pory w to nie wierzyłam. Ale teraz mam ogromną chęć spróbować, lecz mój mąż nie jest przekonany. On wierzy w leki i lekarzy. DO "ZAINTERESOWANEJ": Ja z tych leków, których Ty używałaś ja zażywałam tylko luteine. Raz jedyny zanim jeszcze cała moja przygoda się zaczęła brałam logest jako nastolatka. Ale osobiście uważam, że nie ma żadnej potrzeby brać leków anty skoro się nie ma owulacji. Do AGUTKA22: Lekarz kiedyś powiedział mi, że PCO ma podłoże genetyczne. Obecny lekarz u którego miałam laparoskopie też mi tak powiedział i dodatkowo ostatnio w tv TVN w programie "Dzień dobry TVN" był cały reportaż o PCO i tam też powiedzieli i wytłumaczyli, że PCO jest choroba genet. i było pokazane jak to wygląda. W genotypie jest niewielki brak w spirali czegoś tam i dlatego ta choroba tak wygląda. Także dostałyśmy chorobę od naszych przodków. Także ogólnie to chciałam ostatnio iść do psychologa bo jak się dowiedziałam, że moja koleżanka z która siedzę na wykładach jest w ciąży i oprócz tego już jedna dziewczyna w mojej grupie jest w ciąży zaawansowanej i dodatkowo dwie Panie sekretarki w mojej szkole gdzie często mam z nimi kontakt bo przychodzą do nas na pracownie a jedna zwłaszcza do mnie na zabiegi na twarz bo dostała trądziku ciążowego to normalnie mnie trafia. Za dużo wokół mnie się dzieje związanego z ciążami i dziećmi. Więc spędziłam cały dzień w łóżku płacząc do tego stopnia, że dostałam gorączki i się pochorowałam. A mężowi brak już słów jak mi wytłumaczyć. :(((

Autor: kamila  30.03.2008 zgłoś

Czy Luteina pomaga wyregulować hormony przy tej chorobie?

Autor: poznanianka  31.03.2008 zgłoś

Kamila! Na tej stronce znajdziesz może odpowiedz http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=2184183

Autor: danonek  01.04.2008 zgłoś

Witam wszystkich na tym forum i mam prośbę czy któraś z pań ma namiary na dobrego endokrynologa w Gliwicach i czy do lekarza tej specjalności trzeba miec skierowanie? Bardzo proszę o odpowiedz, dodam iż pco Wykryto 10lat temu ale leczylam sie nierególarnie i tylko przez 2 lata niestety zbagatelizowalam tą chorobę teraz mam tego skutki tzn.wąsik,brodka,brzuszek.trądzik brak miesiączki ponad 7 miesięcy przetluszczające sie wlosyi niestety ostatnio wylatujące a także problemy z cukrem i nadcisnienie.Niestety choruję jeszcze na inne choroby i przez to tak lelkko podeszłam do pco teraz tego żaluje i mam nadzieję że mogę na to coś jeszcze zaradzić dodam że mam to szczescie że mam dwoje dzieci córcie 14 lat i synka lat 11.

Autor: aaAneczka22  02.04.2008 zgłoś

tak sie boje wizyty u lekarza ...starsznie sie boje tego co mi powie..czy metformaxmi pomógłbrałam metformax 500 czy jakas wiekrza dawka tego leku??piszecie cos o luteinie...a co by było jak by tak na własna reke go brac...jestem tak załamana psychicznbie ze juz nie wiem co mam robic....a tak bardzo pragnie miec pełną rodzine............................................................. ..............:((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

Autor: poznanianka  03.04.2008 zgłoś

do Aneczka22:hej!Nie ma co się bać!Dużo kobiet z ta choroba ma dzieci, wiec musisz być dobrej myśli!Merformax występuję w większej dawce(Siofor 850)Hamuje on wchłanianie glukozy w jelitach, zmniejsza produkcję glukozy oraz wzrost jej zużycia w tkankach. Dzięki temu obniża stężenie glukozy we krwi, zmniejszając stężenie cholesterolu i triglicerydów.Co przy policystycznych jajnikach jest jest bardzo ważne, ponieważ nasz metabolizm przebiega wadliwie. Na tych tabletkach powinno sie trochę schudnąć;)Do tego lekarze często przepisują Verospiron, który powoduje zmniejszenie obrzęków. Nie wiem czy masz te wszystkie objawy (puchniesz, jesteś trochę grubsza na brzuchu), bo jeśli nie to lekarz może zasugeruje inna terapię. Ja ostatecznie oprócz kwasu foliowego i Verospironu nie biorę nic bo mój lekarz zalecił mi dziecko, ale ja jeszcze chyba nie jestem gotowa ;)Pozdrawiam i jak by co to pytaj, może będę mogła pomóc.

Autor: danonek  03.04.2008 zgłoś

Do aaAneczka22 myśle że napewno ci sie uda ja mam dwoje dzieci mimo iż w ogóle nie miałam pojęcia co to za choroba i niestety nie wzielam pod uwage że prócz problemów z miesiączkami to dojdą inne problemy zdrowotne.U mnie problemy wystąpily jak miałam 15 lat ale dopiero 10 lat temu dowiedziałam sie na co choruje.Jak ginowi powiedziałam że mam dwoje dzieci i przedtem na to sie nie leczylam to uznał to za cud dodam że mam typowo męska sylwetkę.Więc nie załamuj sie napewno wszystko będzie dobrze.

Autor: Klaudia  10.04.2008 zgłoś

Witam dziewczynki dziś mój 16 dzień kolejnego cyklu. Po wizycie u mojej gin dostałam Clostylbegyt kolejno przez 3 cykle do brania. Bardzo nie chce żeby się pojawiła miesiączka zobaczymy co to będzie:) Zastanawiam się czemu ja nigdy nie dostałam takiego leku jak piszecie na obniżenie glukozy. Pozdrawiam:)

Autor: aaAneczka22  13.04.2008 zgłoś

DZIĘKI !!!!! poznanianka i danonek jak miło przeczytac słowa otuchy.... ja juz od zmysłów odchodze powoli...dwa dni temu u mojego szfagra urodził sie syn...zaprosili nas ...ale ja nie mogłam sie patrzyc na tego malca nie płacząć...łzy same mi sie cisneły..taki zal mnie ogarnoł...i tak sobie pomyslałam czy u mnie w domu bedzie stało tez takie łóżeczko..a w nim..taki malutki człowieczek...wszystko bym oddała za taką szanse........Co do mojej tuszy to po tych proszkasz strasznie schudłam...owszem jestem grubszą osoba ale od zawsze byłam przy kosci ale co do innych objawów to nie mam owłosienie czy meskiej sylwetki nieiwem skąd mi sie to wzieło...Codziennie modle sie zebym dostała szanse...ale mysle ze dowiem sie juz w ten czwartek17.04.08r

Autor: poznanianka  13.04.2008 zgłoś

do:aaAneczka,Trzymam kciuki i nie ma co sie załamywać i płakać. Musisz być dobrej myśli i podejść do ciąży bez zbytnich emocji. Nie staraj sie na siłę!-bo tak nie wychodzi, bez presji i nerwów. Co ma być to będzie!Mi mój lekarz oprócz spokoju, zalecił kwas foliowy i codzienny 30-min szybki spacer. Ponoć to pomaga w naszej chorobie... No wiec biedna chodzę codziennie 40 min do pracy zamiast jechać autobusem;)

Autor: Acia86  17.04.2008 zgłoś

Witam! Wszytskie, pewnie wiecie z jakiego powodu tu jestem, tez jestem ofiara policystycznych, moze kiedys przyblize moja historie zwiazana z tym. czytam tu i owdzie chodze do lekarza i zastanawia mnie jdna kwestia na ktora jeszcze nie znalazlam nigdzie odpowedzi. Czy ta choroba jakos negatywnie moze wplynąc na płod, na dziecko w przyszlosci. czy jak juz sie zadzije szczesliwie w ciaze to czy dziecku cos grozi? bardzo prosze o Wasze opinie i cokolwiek co wiecie na ten tamt:) pozdrawiam

Autor: aaAneczka22  17.04.2008 zgłoś

witam!byłam dzis u swojej gin.zbadała mnie i stwierdziła ze jest poprawa,zapisała mi ponownie metformax i nowy lek CLOSTILBEGYT pierwszy raz spotykam sie z taką nazwą ale ona powiedziała mi ze to powiinno mi pomóc i moze po pierwszym zazyciu tych tabletek juz zajde...dlatego ze jest widoczna poprawa...wiec teraz czekam na dzien..w którym zaczne brac te prochy i czeakam na ciąże!!!!!!!!!!!!Kamien z serca mi troche spadł jak mi powiedziala ze jeste lepiej..i z jej obliczen po ostatniej wizycie schudam i jeszcze schudne..wiec teraz jetsem leprzejmysli!!!!!

Autor: eweli na12  18.04.2008 zgłoś

Witajcie. Okazało sie ze ja tez to mam. sytacja jest niesety dziwna bo dokłądnie rok temu miałą robione usg i wszytko było normalnie. dopiero od kilku miesięcy mam nieregularne cykle. wiec poszłam do gin. i po zrobieniu usg wyszło wszytko. moje jajniki są ogromne i mam liczne torbiele na nich. jesli chodzi o inne objawy jakie towarzyszą PCO to mam trądzik na buzi na szczęce, i koło uszu i na plecach dziwne ostatio nawet ten trądzik mi jakos tak nie doskwierała (dobry krem). piszę o tym tak spokojnie choć tak naprawde jestem załaman. bardzo chce mięc dzidzię. lekarz przepisała mi tylko luteine na wywołanie okresu i kazał przyjsc po miesiaczce. czyli nie jest zbyt kompetętny. powinnam dostac choc skierownaie na badania hormonalne które wykonuje sie np z tego co juz sie dowiedziła w 2-4dniu cyklu. musze koniecznie znalesc dobrego gin-endokrynologa w radomiu. czy któras z Was jest z Radomia i ma podobne problemy???i czy ktos wogole zna dobrego lekrza od PCO w radomiu i okolicach. prosze o pomoc i za wszystkie mądre rady z góry dziekuje

Autor: Klaudia  18.04.2008 zgłoś

do aaAneczka22: Ja tez biorę Clostylbegyt i już wzięłam jedna dawkę i czekam czy dostane okresu jak nie dostane tak do 30-35 dnia cyklu to biegnę do apteki po test. Kochana naprawdę te leki działają ja pierwszy raz w życiu poczułam że mam jajniki a poza tym to co zaczęło się dziac ze mną samo mówi przez siebie miałam intensywnie mokre dni oraz troszke syfów na twarzy (nigdy w życiu nie miałam trądziku). Także bardzo dobrze że Ci przepisała ten lek. Jak sobie przeczytasz ulotkę to zobaczysz że działa on typowo na owulacje, a przy tym różne objawy jak nudności (nawet wymioty) zawroty głowy, wypadanie włosów itd itp. I tak rzeczywiście jest. Trzymam kciuki za Ciebie. Ja też tak pragnę dziecka że nie potrafie o niczym innym myślec. Pozdrawiam.

Autor: Aneczka22  19.04.2008 zgłoś

do Klaudia : wiesz ja to sie i mogła bym pogodzic z tymi wymiotami i wypadaniem włosów...zeby tylko zajsc w ciąze no niestety tak bywa trzeba cos poswiecic na rzecz czegos czego sie bardzo pragnie!prawda!!Ja tez będe trzymac za Ciebie kciuki napisz jak ten lek zadziała na ciebie...bede miała wtedy jeszcze wiekrzą nadzieje!....Bo wogle od kiedy znalazłam te stronke i czytam wypowiedzi innych kobiet to jakos mi razniej ze niektórym sie udaje i moja nadzieja coraz bardziej rosnie!

Autor: danonek  20.04.2008 zgłoś

aaAneczka22 Bardzo sie cieszę i czymam kciuki zeby się udało.Pozdrawiam

Autor: aga 81  21.04.2008 zgłoś

Witam wszystkich mam 26 lat jestem z wawy jeszcze nie stwierdzono u mnie tak do końca PCOS, ale jest duze prawdopodobieństwo bo na usg dopochwowym wykananym w trakcie owulacji,Której nie było i nie mam jej, mam powiększone jajniki z wieloma pecherzykami brak pęcherzyka dominującego, który normalnie przeobraża sie w graffa lekarz stwierdził wstępnie Pcos i taki jest opis badania. nie mam jeszcze wyników prolaktyny i testosteronu.tarczyca- FT3 i FT4 oraz TSH norma.Najpierw chodziłam do kliniki prywatnej Izis a teraz chodze do poradni niepłodności na Karową przy szpitalu.Czy ktoś może polecic dobrego lekarza państwowego lub prywatnego i namiary na niego?To tak na przyszłość, bo na tym forum nie bardzo coś mozna wywnioskowac dlatego ze jedni chwala karową to inni krytykują podobnie jest z enelmedem i centrum damiana.Staram sie w tej chwili o dziecko, błagam pomózcie:((((((

Autor: Klaudia  22.04.2008 zgłoś

Jestem załamana zrobiłam dziś test i wyszedł negatywny. Niema sprawiedliwości na tym świecie!!!! :'(

Autor: ASIA 21L  22.04.2008 zgłoś

MAM CUKRZYCĘ TYPU 1 OD OKOŁO 1.5 I JESTEM NA INSULINIE, OCZYWIŚCIE ZESPÓŁ POLICESTYCZNYCH JAJNIKÓW A NAJŚMIESZNIEJSZE JESTE TO, ŻE KAŻDY GINEKOLOG Z KTÓRYM MIALAM DO CZYNIENIA TYLKO KIWAŁ GŁOWĄ I NIE ZASTOSOWAŁ ŻADNEGO LECZENIA, ZAPROPONOWANO MI JEDYNIE LECZENIE W INNYM WOJEWODZTWIE ALE JEST ONO BARDZI KOSZTOWNE I PRAKTYCZNIE NIE MAM NA NIE SZANS GDYŻ JESTEM ZA MŁODA A PANIE W NIECO STARSZYM WIEKU USTAWIAJĄ SIE DO NIEGO W KOLEJCE. DORADZCIE MI O JAKIE LEKI MAM PYTAC A WRECZ WYMUSZAC NA LEKARZU??????????????????

Autor: Asia83  23.04.2008 zgłoś

Cześć wszystkim :) Niedawno wykryto u mnie PCOS..... ;( jakie są objawy i jak ja się z tym czuję, nie będę pisać, bo przecież dobrze to znacie ;/ było tak, że poszłam do jednej lekarki, która kompletnie mnie olała. Bez badania dała mi diane, biorę ją od 3 miesięcy. ale szukałam dalej i trafiłam do pani doktor, która podejrzewając PCOS skierował mnie na usg, a że objawy są silne, kazał dalej brać tabletki, tylko że Jeanine. Ponoc lepsze. Ale doktro, który usg zrobił i zdiagnozował mi te nieszczęsne policystyczne jajniki, zdziwił sie, że po 3 miesiącach zaledwie już zmiana tabletek. jeanine ma ponoc 2x słabsze działanie. On osobiście zalecił dalej diane.... I co ja mam robic???? Czy iść do jeszcze innego lekarza po konsultacje? I jeszcze jedno, z tego co tu się dowiedziałam, problemem jest insulinoodporność. Lekarze nic na ten temat nie powiedzieli. Czy lekarz rodzinny może dać mi skierowanie badania tej insuliny? PROS z Was zna tu dobrego lekarza, będę wdzięczna! Pozdrawiam wszystkich gorąco :*

Autor: Aneczka22  24.04.2008 zgłoś

Asia83! zdziwias mnie tym ze lekarze nie robią dokładnych badan Tobie!ja osobiscie to bylam zaamana ta chorobą...ale gin do której chodze odrazu jakies piec tysiecy badan i wogle kilogramy leków no fakt faktem ze taka przyjemnosc to u niej kosztuje stówke a badania to od 30 do 200.... ale opłacało sie ...Mi lekarz przepisał metformax i biore go juz ponad 8 miesiecy....ostatnio byłam u lekarza i jest poprawa...Ja osobiscie radze ci zmien sobie lekarza! poszukaj takiego który sie tobą zainteresuje chociarzby i za tą stówke!i wysle cie na badania.

Autor: poznanianka  25.04.2008 zgłoś

do Asia 83, Hej, z tego co wiem z doświadczenia to Diane jest dość starym lekarstwem i juz mało stosowanym. Nowoczesne lekarstwa sa bardziej polecane przy naszym schorzeniu,ze względu na mniejsza i dokładniej zbilansowana zawartość hormonów. Jeśli chodzi o Jeanine to są to tabletki naprawdę polecane i sprawdzone.Ja je brałam parę lat i naprawdę nie mogę złego słowa powiedzieć. Czułam sie po nich rewelacyjnie w odróżnieniu od innych tabletek dostępnych na naszym rynku.A co do badań to koniecznie musisz je zrobić! Trochę to będzie Cie kosztować, ale należy je zrobić i dopiero po wynikach ustalić jakie tabletki należy brać i na co! Zapytaj lekarza, albo poszukaj kliniki endokrynologicznej w Twoim mieście,tam powinni Ci pomóc. Pozdrawiam;)

Autor: Klaudia  25.04.2008 zgłoś

Witam dziewczynki ja też słyszałam o Diane że nie są polecane choc ich nigdy nie stosowałam. Ale dziewczyny wcześniej też pisały o Daine. Dziś mam 31 dzień cyklu i cisza. Mam cichą nadzieję że to zwiastun tego o czym myślę. Mam pytanko czy wchodzicie na forum e-mama ??Czekam na odp. Pozdrawiam i miłego dnia

Autor: Acia86  25.04.2008 zgłoś

Do Wszystkich Spanikowanych!!!! Sluchajcie jedna druga napedza, djane nie cos tam nie, ale czy ktora kolwiek bierze pod uwage ze kazdy przypadek jest tak zroznicowany tak indywidualny ze na kazdym jedna rzecz ianczje dziala? chyba lekarz wie co robi co przepizuje jesli tylko wykonala badania wstepne i hormonalne? nie chce wu wyjsc na jakas wypyskana, ale oczekiwalam od tych wypowedzi jakies sensownych i rozumnych... a czytajac czasme niekotre to jakby to dzieci z gimanzuj pisaly.... ludzie KAZDA z NAS jest inna.... calkiem!!! jak moge sie wypowiedziec ja stosuje Diane od 7 miesiecy i od tego czasu mam w morde szczelone cykle z zegarkiem, i co mam narzekac, narazie nie planuje dziecka, (oczywiscie chce w przyszlosci )wiec nie narzekam moja gin powedzila ze najwaznijesze ze sa cykle ze regularne... w ogole polecam moja gin z Bielska Białej dr Fordej:) oj Babuszki Bauszki;p

Autor: danonek  25.04.2008 zgłoś

Faktyznie jesteśmy różne ja na początku też miałam pecha że lekarz do którego poszłam zrobił mi tylko usg stwierdzil ze moje janiki nie przypominają już z wyglądu jajników czym zresztą napedzil mi niezłego stracha i bez żadnych badań zlecił mi właśnie diane brałam ją przez 8 miesięcy i niestety sama je odstawiłam ponieważ na mnie dzialay potwornie ,dostałam straszne bóle żołądka ,głowa pękała mi codziennie zawroty glowy miałam takie że w końcu sama bałam sie wychodzić z mieszkania a po 7 miesiącach żyły wnogach myślalam że mi popękają i wtedy właśnie podjełam tą decyzje że je odstawiłam niestety po odstawieniu miesiączke normalną mialam 5 razy potem co 3 miesiące czesto ją wywoływałam tabletkami lub zastrzykami wkońcu przestałam w ogole się tym przejmować mimo to zasłam w ciąze mam 2 dzieci ale teraz niestety mam miesiączki co 5 misięcy i doszły inne skutki pcos o których już pisałam wcześniej .

Autor: Acia86  25.04.2008 zgłoś

do danonek- takie pytanie, ktore juz wczesniej umiescilam wydaje sie ze jestes juz dojrzalam koita i wiesz o co chodzi w policystycznych, masz tez dzieci wiec kieruje pytanie do Ciebie, bo nikt wczesniej mi nie odpisal, sluchaj czy przy naszym schorzeniu, jak sie juz zajdzie w ciaze to czy dziecko jest bezpieczne? czy cos mu zagraza? (szczerze mam dziwne jazdy, nie nie planuje dziecka jeszcze, ale studiuje pedagogike specjalna oligofreno zajmujaca sie uposledzeniami dzieci, i poznalam jzu tyle przyczyn uposledzen ze i sie nad tym przypadkiem zastanawiam) prosze o odpowedz, pozdrawiam:)

Autor: danonek  26.04.2008 zgłoś

Do Acia86 po kótce odpowiem ci że mam corkę i syna obydwoje dzieci urodziłam po terminie córkę nawet trzeba bylo wywolać rozwija sie prawidłowo i ciążę z nią przeszłam bardzo dobrze natomiast gdy bylam w ciązy z synem przez całą ciąże czulam się zlebardzo puchły mi nogi i ręce bardzo dużo przybrałam na wadze ale ponoć dużo kobiet rożnie przechodzą ciąże mimo pcos lekarz nie nakazał mi abym była bardziej ostrożna czy żebym brała jakieś leki niestety problem tkwił w tym że wczasie porodu okazało sie że syn okrecony byl pępowiną i urodził się siny ale dostał 9 punktów jest trochę nadpobudliwy ale to się może przydażyć dośc często więcnie mogę powiedzieć żeby to przez pcos pozatym nie było zadnych plamien czy innych niespodzianek przy urodzeniu córka wazyła 3.80 kg a syn 4,50kg obecny ginekolog do którego chodze zdziwił się nawet bardzo że w ogóle 2 raz zaszłam ale on sam powiedział że do końca to nic jeszcze nie wiadomo i jak to określił różne cuda sie zdarzają .Pozdrawiam

Autor: poznanianka  26.04.2008 zgłoś

Do Acia86 to co piszemy, tu to nie poradnik lekarski ale nasze odczucia i wiedza,którą zdobyłyśmy o tej chorobie przez lata zmagania sie z nią.Każda z nasz pisze o indywidualnym przypadku,ale nie namawia nikogo na stosowanie tych samych środków farmaceutycznych itp...Forum te działa jak wsparcie psychiczne dla nas oczekujących na okres lub ciąże. Tak wiec czytając Twój post, poczułam sie urażona bo nie uważam za piszą tu osoby spanikowane albo z poziomem gimnazjum! A tak w ogóle to co to za różnica ile każda z nas ma lat i po jakiej jest szkole, jeśli wszystkie mamy ta samą chorobę?pozdrawiam

Autor: samotna  26.04.2008 zgłoś

Witam Za mną już 16 tydzień ciaży. Myślałam że jak zajdę przy PCO to już będzie z górki . Pomyliłam się dopiero teraz zaczęły się schody... ciągle jest to ciaża wysokiego ryzyka. Mam problemy z nadciśnieniem (otyłość) ktróre nie daje się wyregulować lekami , biorę już max. dawki dopegytu i nic ciśnienie sobie skacze... oprócz tego insulinooporność(tak czesta przy pco) też daje się we znaki(przed ciażą brałam metformax i było super) Ciągle drżę o to maleństwo na które czekałam ponad 10 lat. W 13 tygodniu miałam badania genetyczne w maju idę znowu.... i ciągle mam nadzieję że uda mi sie donosić zdrową ciąze chociaż do 7-8 miesiaca .Czuję się okropnie wiedząc że chciałam tego dziecka -mimo wszystko. A lekarze mi mówili żebym dała sobie spokój ,że to niebezpieczne dla mnie i dla dziecka( za dużo obciążeń). Ja jednak mam nadzieję i czekam na następny cud (pierwszym było poczęcie maleństwa) musi się udać.... pozdrawiam

Autor: Klaudia  26.04.2008 zgłoś

SAMOTNA bardzo mi przykro że tak ciężko Ci w tak pięknym stanie. Ale wierze że donosisz i będziesz szczęśliwą mamusią tzw. "pełną gębą" A teraz się muszę pochwalic dziś zrobiłam test i wyszły 2 kreseczki tj w 32 dniu cyklu. Wypadałby 5 tydz. ciąży (3 tyg po zapłodnieniu). Nie mogłam w to uwierzyc, w poniedziałek powtórzę test i potem się udam na usg. Jeszcze bardziej trzymam kciuki za Was wszystkie !!!!

Autor: aga81  27.04.2008 zgłoś

Droga Klaudio i Samotna(choc może raczej smutna) nawet nie wiecie jak chciałabym byc w takim stanie jak Wy:( Ja tak bardzo pragne dziecka mam nadzieje ze mi sie to uda pisze juz na róznych forach ok 3 tygodnie i widze ze mimo tej strasznej choroby coraz wiecej z nas jednak zostaje mamami. Ja wbrew Waszym kłopotom i obawom serdecznie Wam gratuluję nie poddawajcie sie zwłaszcza Ty Samotna!!!!!! Ja myśle że zrobiłabym tak samo jak Ty walcze za wszelka cene, nie poddawaj sie bo kiedys jak spojrzysz na swoje maleństwo jak ono bedzie już na świece to pomyślisz że warto było wbrew temu wszystkiemu co sie działo. Myśl pozytywnie, bo zmartwienia i złe samopoczucie wpływa dobrze na ewentualne ryzyko poronienia i przedewszystkim na dziecko, to jest wiecej niz połowa sukcesu, bo umysł człowieka jest tak skonstruowany, ze jesli z psychiką jest żle to nawet najlepsze kuracje farmakologiczne bez pozytywnych mysli i zachowań nie pomogą. Ja w kazdym badź razie trzymam mocno kciuki za Was obie i będe Wam goraco kibicować!!!! Dziewuchy bedzie dobrze trzymajcie sie, i nie dawajcie sie!!!!!!!!!!:) Aga z Wawy

Autor: biani  27.04.2008 zgłoś

Witam, Od około 6 lat cierpię na tą chorobę i przez ten cały okres biorę DIANE 35... W sumie od kilku miesięcy nie byłam u lekarza i od ok 4 miesięcy nie biorę tabletek ( jakie są tego konsekwecje?). Przy stosowaniu tych tabletek pryszcze znikają i na ogół moje mlutkie cycuszki dzięki tabletkom stają się większe. Poza tym nigdy nie miałam (chyba- nie przypominam sobie) robionych badań hormonalnych! Jedynym badaniem jest USG dopochwowe. Chciałabym zacząć "porządne leczenie", bo z tego co wyczytałam, oprócz łykania tabletek, powinno dziać się więcej. Może mi ktoś polecić dobrego lekarza na pomorzu- okolice Starogardu Gdańskiego bądź Gdańsk. Pozdrawiam

Autor: biani  27.04.2008 zgłoś

Zapomniałam dodać, że nie mam nadwagi- raczej krzyczą na mnie, że jestem za chuda. Owłosienia nadmiernego nie zauważyłam, choć wolałabym, żeby np włoski ogolone pod pachami i na nogach nie pojawiały się tak szybko spowrotem :-) Prysze, owszem są, ale tylko wtedy, kiedy nie biorę tabletek, często zdarza mi sie przerywać branie ich albo biorę nieregularnie...

Autor:  27.04.2008 zgłoś

Doradźcie, proszę...

Autor: biani  27.04.2008 zgłoś

Jeszcze jedno :-) Czy to prawda, że jeżeli moja waga jest w normie, nie muszę mie robionych żadnych badań? Czy któraś z was jest chuda, a mimo wszystko miała robione np badania hormonalne? Boże jestem taka zagubiona i nie mam pojęcia co powinnam zrobić ze sobą... hmmm...

Autor: drela  28.04.2008 zgłoś

Do Acia86. Jak tu już wiele razy padało: każda jest inna i każda znosi wszystko inaczej, także ciążę. Ja mam dwójkę dzieci. W pierwszej ciąży miałam problemy z przepływami. Córką urodziła się 4 tygodnie wcześniej przez cesarskie cięcie. Jest zdrowa, normalna, miała 9 pkt Agpar. Ale groziła jej zamartwica :-(. Byłam cały czas pod kontrolą w przychodni patologii ciąży. Parę razy leżałam w szpitalu, ciągle brałam leki. W drugiej ciąży było podobnie, z miejsca zostałam skierowana na patologię ciąży. Niby było wszystko ok., ale miałam zwapnienie łożyska 3 stopnia i ciągłe kontrole, i znowu parę razy szpital. Druga córka urodziła się również przez cesarskie cięcie i dostala 10 pkt. Była owinięta pępowiną dwa razy i naturalny poród mógłby zaszkodzić. Mimo, że ciąże moję były późne (33 i 35 lat) i w badaniach przy drugiej ciąży (test potrójny o ile dobrze pamiętam) wyszło mi, że ryzyko urodzenia dziecka z zespołem downa jest u mnie 10 razy większe niż norma. Mimo namowy nigdy nie zgodziłam się na padania prenetalne. Jak sama nazwa wskazuje są inwazyjne i mogłyby zaszkodzić dziecku - taka jest moja opinia. Także, dzieci rodzą się zdrowe :-) Ale jeżeli w Twojej rodzinie są jakieś choroby genetyczne, to niezależnie od naszej choroby, szansa na urodzenie zdrowego dziecka maleje. Zorientuj się jak to wygląda w Twojej rodzinie. No i zrób pozytywne założenia :-). W moim przypadku, ciąże fatalnie wpłynęły na mój organizm.... Jeszcze pierwsza przebiegała w miarę normalnie, ale druga to: rozregulowane hormony, spora nadwaga, żylaki na nogach, spuchnięte ręce i nogi... Jeszcze kilka słów o Diane. Ja tez brałam Diane i też nie byłam zadowolona. Głównie z powodu przybierania na wadze. Ale skoro wiele dziewczyn (jeżeli nie wszystkie, które brały Diane) wypowiadających się na forum ma zastrzeżnia, to myslę, że tych tabletek nie należy polecać:-) Do biani. Skoro nie masz typowych objawów pco (trądzik, nadmierne owłosienie, nadwaga, itp), nie miałaś robionych badań hormonalnych, to skąd diagnoza, że masz pco? Badania hormonalne to podstawa przy tej chorobie, bo własnie zaburzenia w pracy hormonów ją wywołują.... wybierz się do endokrynologa. Polecam dra Szymulę w Gdańsku. Przyjmuje na Wajdeloty we Wrzeszczu. No to się dzisiaj rozpisałam.. pozdrawiam wszystkie forumowiczki i polecam stronę www.pcos.p2a.pl

Autor: biani  28.04.2008 zgłoś

Drela, moj lekarz po badaniu usg zauwazyl pecherzyki na jajnikach. Moim lekarzem jest wlasnie doktor Szymula, ktory co dwa tyg przyjezdza do mojego miasta. Tez leczysz sie u niego?

Autor: Acia86  28.04.2008 zgłoś

do Drela:) dziekuje za wypowiedz:) z tego co sie juz orientowalam i wiem w mojej rodzinie jedyna powazniejsza choroba, ale nie wiem czy to zespol genetyczny to rdzeniowy zanik miesni... u kuzyna pierwszedo stopnia. Szczerze chodzilo mi o jakies problemy zwiazane z ukladem nerwowym. jestem jak wspomnialam na pedag. specjalnej i sie juz nasulchalm troche i az glowa mi puchnie i przybieram sobie tez do glowy wszytkie rozne bzdury:) ale dziekuje raz jeszcze za wypowedz... i oczywiscie gratuluje dzieciackzow:) aha a tak przy okazji jak bedziez jeszcze na naszym forum to powedz czy bez problemu zaszlas w ciąze czy jak to wyglądalo:) pozdrawiam

Autor: Aneczka22  29.04.2008 zgłoś

witam!jestem teraz w trakcie brania clo 2 razy dziennie!!i nie ma skutków ubocznych!bardzo mnie to cieszy!ale i mam nadzieje ze mi pomoze!czytałam ze i po pierwszej dawce kobiety z pco zachodzą w ciaże i nie koniecznie podwójna........Mi jest to obojętno czy bedzie pojedyncza czy podwójna..moze i byc potrójna ciąża jak dlamnie mi to wszystko jedno aby była ciaza zdrowa!;) pozdrawiam

Autor: drela  30.04.2008 zgłoś

do biani. Tak, leczę się u dr Szymuli, choć dopiero drugi rok. Jest endokrynologiem, więc możesz śmiało Go prosić o skierowanie na badania hormonów. Lepiej wiedzieć więcej, lepiej znać swój organizm. do Acia86. Hm.. Problemów z zajściem w ciążę raczej nie miałam :-) Najpierw się zabezpieczałam i leczyłam równocześnie lekami antykoncepcyjnymi (właśnie Cilest, Diane i inne). Trwało to kilka lat. Później odstawiłam leki i po ok. roku, jak już stwierdziłam, że coś chyba nie tak i należy się problemem bliżej zainteresować, okazało się, że jestem w ciąży. A z drugim dzieckiem to juz była klasyczna wpadka :-). Odstawiłam małą od piersi (karmiłam ją prawie półtora roku) i czekałam na okres (miał być lada dzień), aby udać się do lekarza w celu przepisania tabletek antykoncepcyjnych... Okres się nie pojawił, wiec kupiłam test ciążowy, no i się okazało, że dziecko już do nas puka. Moja choroba chyba głównie objawia się nadmierną wagą, puchnięciem rąk i nóg (czyli zatrzymywanie wody), nadmiernym owłosieniem. Właściwie to dopiero po drugiej ciąży zainteresowałam się pco, bo nie mogłam zrzucić tych kilogramów, które mi przybyły w drugiej ciąży. I nadal nie mogę :-( Trzymam kciuki za wszystkich starających się o dziecko! Bądźcie dobrej myśli. pozdrawiam

Autor: Aneta  30.04.2008 zgłoś

Witam wszystkich Sądząc po opiniach wiele osób uważa, że PCOS da się wyleczyć.Nic z tego mój lekarz od razu po zrobieniu USG wewn. powiedział że zespół ten ma sie od urodzenia do końca życia. leczy się tylko jego objawy jak niepłodność nieregularne cykle. Ja też staram się o dzidziusia a inny lekarz (nie ten od USG) dr Klasa (przyjmuje w Krakowie i w Bochni) stwierdził, że samo USG przy regularnych cyklach braku nadwagi nie wystarczy do postawienia diagnozy. Nie biorę więc żadnych leków poza kwasem foliowym i zobaczymy co będzie dalej:)

Autor: Aneta  30.04.2008 zgłoś

Biani pytała czy mimo, że jej waga jest prawidłowa może mieć pcos. może. ja waże 57 kg i mam 172 wzrostu. jem wszystko na co mam ochotę w tym dużo słodyczy nie mam problemów z cerą ani nadmiernego owłosienia. badania hormonalne zrobiłam przy okazji programu w którym brałam udział (na uczelni skończyłam kierunek medyczny). zaczęło się od stwierdzenia zbyt wysokiej prolaktyny, ale rezonans przysadki w normie więc stwierdzono hiperplolaktynemię czynnościową. zażywałam chwile Norprolac ale po nim prolaktyna spadła do zera i lekarz (ginekolog) kazał to całkowicie odstawić bo nadmiar prolaktyny jest mniej szkodliwy niż niedobór (teraz sama mi się wyrównała). Do wszystkich dziewczyn z PCOS. choroba ta powoduje zwiększenie częstości występowania niedoczynności tarczycy (warto zbadac czy nie ma przeciwcial TPOAb które w stopniowo niszcza tarczyce i prowadza do niedoczynnosci- mam je niestety).

Autor: gabi  02.05.2008 zgłoś

Witam widzę że większość zaczynała od Diany 35 i ja też oczywiście teraz trafiłam do kolejnego lekarza który zaleca laparoskopie a ja już nie wiem czy się na to zdecydować. Lecze się od 14 roku życia a teraz mam już 30 i w dalszym ciągu jestem w tym wszystkim zagubiona. Wiele już wycierpiałam nawet to że jeden "pan doktor" stwierdził że powinnam być chłopakiem ze względu na moje owłosienie i bardzo dociekliwie poszukiwał ukrytych jąder. Jestem na skraju wyczerpania psychicznego nie wiem jak żyć.Podaje mój adres e-mailowy może któraś z was doda mi otuchy, wsparcia i doradzi.Pochodzę z podkarpacia u jakich lekarzy z naszego regionu się leczycie? gabi28-28@o2.pl

Autor: andzia30  02.05.2008 zgłoś

cześc dziewczyny ja mam problem z prolaktyna i pcos mój mąż słabe plemniki i mała ich ilość biore bromergon mam 30 lat straciłam już dawno nadzieje

Autor: andzia30  03.05.2008 zgłoś

Leczyliśmy sie z mężem u dr .Jędrzejczaka 2 lata w Poznaniu i żadnych efektów może ktoś leczył sie u niego i miał robioą inseminacje jeżeli tak napiszcie prosze jak to jest i jakie badania trzeba było zrobić przed tym zabiegiem bo jedyna nadzieja u nas to inseminacja albo invitro to drugie z tego co wiem jest bardzo drogie i ma 30 procent pewności

Autor: Aneczka22  03.05.2008 zgłoś

andzia30 ....a moze zmien lekarza ...nic nie tracisz szukajac leprzego,moze ci lepiej pomorze! I nie powinnas tracic nadzieji ,ja tez jestem troche załamana z tego powodu ze nie moge miec dzieciaczka...ale staram sie szukałam dobrego lekarza...teraz po3 latach znalazłam gin , która dala mi nadzieje i ja ją podtrzymuje w serduchu....pozdrawiam

Autor: andzia30  04.05.2008 zgłoś

Aneczka22 może jesteś z okolic Poznania

Autor: Aneczka22  04.05.2008 zgłoś

andzia30 nie ja jestem z lublina

Autor: poznanianka  05.05.2008 zgłoś

do andzia30, hej ja jestem z Poznania i leczę sie u Dr.Hadasia, wcześniej przez kilka lat byłam pacjentka dr.Halerz-Nowakowskiej (której nie polecam). Dr.Hadaś zajmuje sie leczeniem niepłodności u kobiet z rożnymi problemami,nasze schorzenie nie jest mu obce wiec może warto iść na konsultacje...Na tej stronce możesz sprawdzić co piszą pacjentki o nim i klinice, a i może przy okazji wyszukasz kogoś bardziej polecanego;) http://www.znanylekarz.pl/ Jeśli masz jakieś pytania to chętnie pomogę. Pozdro

Autor: andzia30  05.05.2008 zgłoś

poznanianka ja z Poznania nie jestem ale tak pisze bo mam tam najbliżej jakieś 60 km nie znam tego lekarza mąż jeżdził do Dr.Jędrzejczaka na polanke .Ja byłam na badaniach 4 lata temu z tego co mi wybadali to mam za wysoką prolaktyne i pcos a mąż słabe plemniki i mało ich więc samej leczenie chyba nic mi nie da

Autor: poznanianka  05.05.2008 zgłoś

do andzia30,on zajmuje sie leczeniem niepłodności u obu partnerów.Możesz spróbować skonsultować wyniki Twoje i męża i zobaczysz co zaproponuje i za ile.Po więcej info.zajrzyj na ich stronkę: http://www.invimed.pl/poznan/

Autor: andzia30  05.05.2008 zgłoś

do poznanianka a gdzie on przyjmuje Dr.Hadaś i jak można sie do niego dostać jak znajdziesz chwile to napisz a ja odezwe sie póżniej bo jade do dentysty z bólem zęba do wyrwania i już strach mnie obleciał aha jeszcze jedno masz może numer gg to byśmy szybciej pogadały

Autor: poznanianka  05.05.2008 zgłoś

andzia30, 708553

Autor: Agilla23  08.05.2008 zgłoś

Witam wszystkie pco-wiczki! Mam 23 wiosny i u mnie także stwierdzono pco, w sierpniu 2007, ale na pewno miałam te schorzenie dużo wcześniej, ponieważ zawsze miałam problemy z okresem. Pierwszy dostałam w wieku 16 lat, miałam w miarę regularny przez pół roku...Potem zaczęły się schody, nawet miałam 2 lata bez miesiączki. Ostatnio od stycznia 2008 zapisałam się do kolejnego lekarza, leczyłam się estrofemem i duphastonem( ale okresu do dziś brak, choć moja ginekolog była pewna, że dostanę), a przed tym leczeniem u innej ginekolog brałam luteinę(sierpień 2007) i po tym dostałam krwawienie. Właśnie niedawno dostałam skierowanie do szpitala na badania, ponieważ po estrofemie nie wystąpiła miesiączka...Jest mi smutno, idę pierwszy raz do szpitala, boję się co mi wykryją:( Tylko 1,5 dnia tam mam być, tzn. na oddziale endokrynologiczno-ginekologicznym. Właśnie biorę luteinę,żeby wywołać okres,a w 2-5 dniu cyklu mam się położyć. Czy któraś z Was też miała takie zalecenie od specjalisty? Co to za badania? dzięki i pozdrawiam! Dodam, że jestem z Bialegostoku i idę do PSK.

Autor: Aneczka22  10.05.2008 zgłoś

witam!jestem juz po pierwszej dawce clo.i kolejnej dawce 5 opakowac metformaxu 500 okropnie sie czuje clo juz nie biore dwa tygodnie ale zle sie jakos zuje....Czy jesli po clo była u mnie owulacja i jajeczkowanie ....odczua bym to jakos??prosze o odp jesli któras z was czuła sie dziwnie...podobnie jak ja...czyli osłabienie..wymioty i delikatny bół dołem brzucha(tak jakby okres miał sie zaczynać) ?????????pozdrawiam

Autor: danonek  12.05.2008 zgłoś

Witam serdecznie i mam takie pytanie czy któras z pań chodzi do poradni endokrynologicznej w Zabrzu pytam ponieważ dostałam skierowanie i polecono mi właśnie poradnie w Zabrzu na ul 3 .Z góry dzięki za odpowiedz.

Autor: danonek  12.05.2008 zgłoś

Poprawka Zabrze ul 3 maja.

Autor: danonek  12.05.2008 zgłoś

witam ponownie znalazlam dośc ciekawy artykul o pcos tu podaję link http://www.skotnicki.pl/ginekologia/content/view/28/49/ można troszkę się jeszcze do edukować na temat tej choroby polecam.

Autor: anna  14.05.2008 zgłoś

Witam ktoś może leczył sie w Poznaniu u dr.Piotra Jędrzejczaka na polance jeżeli tak to napiszczie czekam

Autor: EWKA  27.05.2008 zgłoś

Dzień dobry! leczę się na PCOS dopiero od 3 miesięcy. Mam bardzo dobrego endokrynologa i ginekologa, leczę się w Grudziądzu. Obecnie przyjmuję metformax i Yasmin. od marca jestem na diecie i schudłam 10 kg. tylko ja mam 3,5 letnie szczęście, które nazywa się Jaś. byłam w klasie maturalnej gdy dowiedziłam się,że na świat przyjdzie moja Kruszynka. za 3 tygodnie jadę na wizytę kontrolną i zobaczę czy moje leczenie posówa się do przodu. Marzę o córeczce a najlepiej to mogłby być bliznięta... Pozdrawiam.

Autor: kasia  27.05.2008 zgłoś

witam obawiam sie iż ta choroba dotknęła i mnie:( czy jest ktoś z dolnegośląska okolic Kłodzka jeśli tak to potrzebuje namiary na dobrego lekarza prosze o pomoc pozdrawiam

Autor: ania  28.05.2008 zgłoś

mam problem z nadmiernym owłosieniem (bardzo nadmiernym). Ginekolog przepisał mi Dianę bez badania hormonów. Brałam ją przez miesiąc, ale odstawiłam bo dowiedziałam się od koleżanki, której siostra jest lekarzem ze to bardzo szkodliwy lek. PCO ten sam ginekolog stwierdził po zrobieniu zwykłego usg, ale nie zaproponował żadnego leczenia. Dodał ze mogę mieć problem z zajściem w ciąże ale ze to nie jest regułą. Stwierdziłam ze nie będę truć się szkodliwymi tabletkami bo bez badań to tylko mogę jeszcze bardziej sobie zaszkodzić. Nie wiem czy dobrze robię.

Autor: danonek  28.05.2008 zgłoś

Do ania .Witaj moim zdaniem bardzo dobrze zrobilaś radzę lepiej iśc do endokrynologa który zleci badania hormonalne i wtedy przepisze odpowiednie leki dobrane do poziomu hormonów ,a leczyć naprawde trzeba bo niepłodnośc to tylko jedna z wielu przypadłości jakie występują gdy pcos sie nie leczy u mnie obecnie występuje wypadanie włosow i problem z otyłością brzuszną , poziomem cukru we krwi oraz nadciśnieniem o nadmiernym owlosieniu nie mowiąc.Pozdrawiam

Autor: ANIA 71  30.05.2008 zgłoś

właśnie byłam na ustaleniu terminu laparoskopii,bo żadne inne leczenie w moim przypadku nie wchodzi w grę,po kazdym zażyciu doustnie jakichkolwiek hormonów mam zapalenia żył.a pani doktor kwalifikująca stwierdziła ,że nie widzi wskazań do zabiegu,bo przecież mam juz jedno dziecko,a z pozostałymi objawami muszę się pogodzić i żyć dalej.zapisałam się do innego specjalisty,zobaczymy co dalej.

Autor: tonia  31.05.2008 zgłoś

Cześ dziewczyny,od ponad dwóch lat staram się zajść w ciąże .Ale nie wychodzi.Czy któraś z was leczy się u dr Hadasia z Poznania na pco.

Autor: ola  31.05.2008 zgłoś

cześć. mam 20 lat. wczoraj lekarz powiedział, że mam PCO...

Autor: Aneczka22  01.06.2008 zgłoś

witam !odbyłam juz 2 kuracje clo....i chyba mi to zaszkodziło bo w ciągu tych 5 dni kiedy brałam te tabletki cały czas wymiotowałam..i byłam nieprzytomna,nie do zycia..dwa dni temu skonczyły mi sie i jest normalnie jakby nigdy nic!!!!to chyba te skutki uboczne??a co do metformaxu 500 to schudłam 8 kila w ciągu 6ciu miesiecy! i czuje ze nadal chudne!!nie wiem co mam robic powoli odchodze od zmysów warjuje!

Autor: nulka  16.06.2008 zgłoś

ja tez mam PCO .... przeczytajcie ksiazke pt: "Frida", polecił mi ją mój ginekolog, to poprawi wam samopoczucide :)

Autor: niunia25  19.06.2008 zgłoś

Witam wszystkie dziewczyny Ja mam taki sam problem jak i wy,o Pcos dowiedzialam sie ok 1,5 roku temu i od tego czasu sie leczę,a zaczelo sie od badan hormonalnych i podwyzszonej prolaktyny,przez 6 miesiecy bralam tabletki anty i bromokorn na obnizenie prolaktyny,i oczywiscie nie mam jajeczkowania a chcialabym juz dzidziusia jestem po 1 probie stymulacji i niestety nic jajeczka nie urosly tak jak trzeba,teraz dawka lekow zostal zwiekszona i dalej proba nastepna,ktoras z was pytala o luteine brana dopochwowo ja rowniz biore ale to na wywolanie okresu 16-25 dnia cyklu 2 tabletki 2 razy dziennie,napiszcie czy ktoras z was przechodzi to samo czyli stymulacje i czy sa jakies skutki?

Autor: niunia25  19.06.2008 zgłoś

Do biani ja leczę się ulekarza we Wrzeszczu i jestem naprawde zadowolona to jest ginekolog-endokrynolog,jezeli chcesz to dam namiary pozdrawiam

Autor: kasia  20.06.2008 zgłoś

Dzięki temu artykułowi zrozumiałam, że muszę zmienić lekarza. Od 3 lat staramy się z mężem o dziecko, od tego okresu chodzę regularnie do ginekologa i nic z tego nie wychodzi. Mam te wszystkie objawy, o których piszą w tym artykule, ale mój lekarz nic nie zauważył. Cały czas przypisuje mi nowe leki a może wystarczyłoby gdyby zwrócił uwagę na moje objawy zewnętrzne. Nawet mu kiedyś wspomniałam, że mam owłosienie na miejscach nie typowych dla kobiet. Ciesze się, że przeczytałam ten materiał, może dzięki innemu lekarzowi w końcu z mężem doczekamy się upragnionego potomka.

Autor: irenapak  21.06.2008 zgłoś

pco.wykryto u mnie w 1997r.leczyłam się w klinice na polnej w poznaniu.gdy chciałam zajść w ciążę to musiałam się udać do doktora na prywatną wizytę.zaszłam w ciążę po 7 miesiącach leczenia.urodziłam w 2003r.z drugim dzieckiem zaszłam w ciążę samoistnie po odstawieniu diane-35.okazało się że jest to ciąża cukrzycowa-jakoś przebrnęłam przez to-urodziłam w 2006r.

Autor: samotna  25.06.2008 zgłoś

Cześć Dziewczyny Za mną już 26 tydzień ciąży , jestem szczęśliwa że dotarłam tak długo. Zmieniłam lekarza (poprzedni nie dawał żadnych szans) i jest w miarę ok. Nadal biorę leki , ale najważniejsze że moje maleństwo rozwija się prawidłowo. Udaje mi się utrzymać cukier w normie , ciśnienie w miarę unormowane , przytyłam 7kg (przy mojej nadwadze to bardzo dużo) i czuję pomimo warstwy tłuszczu na brzuchu ruchy mojego synka. Więc dziewczyny nie załamujcie się . Przy PCO też zdażają się cuda . Mam nadzieję że po ciąży objawy pco nie będą już takie uciażliwe -tak twierdzi mój lekarz , zobaczymy. Teraz czekam z niecierpliwością na pojawienie się mojego cudu na świecie i wierzę że będzie wszystko ok. Trzymajcie kciuki Pozdrawiam goraco

Autor: agusia  25.06.2008 zgłoś

witam wszystkie dziewczyny dotkniete PCO!siedze i czytam w internecie od dobrego tygodnia i coraz gorzej sie czuje!zalamalam sie.moje problemy zaczely sie od tego ze strasznie schudlam (20 kg)jakies 7 lat temu w przeciagu b.krotkiego czasu ,zawsze bylam gruba i nieszczesliwa i postanowilam to zmienic,moj okres zniknal na 2 lata,mialam okropnie wysoki poziom prolaktyny i moje hormony przeszly rewolucje,potem zaczelam sie leczyc w lublinie,doktor mi pomogl,bralam jakies hormony ale nie za duzo juz nie pamietam nawet jakie,a przede wszystkim musialam przybrac na wadze bo inaczej nie bedzie okresu.w krytycznym momencie wazylam 45 kilo przy 165 cm!powoli doszlam do siebie moge powiedziec ze wyleczylam sie z anoreksji.okres sie pojawil wszystko niby bylo ok chociaz wciaz nieregularny raz maly raz duzy itp. 3,5 roku temu wyjechalam do Anglii.tu tylko praca nie ma czasu na nic nawet myslec ze cos mi dolega wiec nie bardzo dbalam o zdrowie,ale raz bedac w Polsce poszlam na kontrole do gin i na usg wyszlo ze pecherzyki w jajnikach i pco.tez sie nie bardzo przejelam o dziecku nie myslalam,wrocilam do anglii zylam tak jak zawsze.ale teraz cos mnie nagle tknelo,bo od dluzszego czasu nie moge sobie poradzic z tradzikiem,zawsze go mialam ale nie az tak,pozatym owlosienie straszne od zawsze tez ale moja zmora to wlosy na brodzie!mialam chyba ze 20 zabiegow laserem i nie pomoglo!moja waga jest stala teraz 54 kg od dlugiego czasu,ale jem strasznie duzo i nie moge wytrzymac dnia bez slodyczy!zaczelam czytac o pco i nie wiem co robic!musze zaczac sie leczyc bo jestem mezatka i poczulam instynkt maciezynski, mam 29 lat!ale nie wiem jak sie leczyc w obcym kraju bo tu sluzba zdrowia i lekarze to TRAGEDIA!!!nie moge wracac do polski z roznych powodow,moze ktos jest w podobnej sytuacji i leczyl sie w anglii?prosze o kontakt o porade o pomoc!

Autor: gonia88  03.07.2008 zgłoś

WItam drogie Panie .... hmm... macie nieregularne miesiączki tzn co ile u Was występuje krwawienie ??

Autor: andzia30  03.07.2008 zgłoś

Do gonia88 ja też mam bardzo nieregularne miesiączki ostatnią miałam w marcu i dopiero wczoraj dostałam w 118 dniu

Autor: kamccia  05.07.2008 zgłoś

witam wszystkich!!!! mam pytanko czy któraś z Was miała laparoskopowe leczenie PCO.? Ja miesiąc temu to przeszłam i chciałabym sie dowiedzieć czy któraś z Was zaszła w ciąże po tym leczeniu i jak długo to trwało? z góry dziekuję i pozdrawiam

Autor: danonek  05.07.2008 zgłoś

Do : gonia88 ja ostatnią miesiączkę mialam 7 miesięcy temu obecnie zażywam luteinę na wywolanie.Pozdrawiam

Autor: lutek  06.07.2008 zgłoś

bardzo dobry i ciekawy artukuł, niestety mnie to dotknęło - leczę się już 6 lat i nie ma efektów :(:( nadalw ciążę zajść nie mogę a moje owłosienie mnie dobija :( jednak wciąż wierzę i nie poddam się - trzymam za Was kciuki dziewczyny, pozdrawiam serdecznie

Autor: aaaa  07.07.2008 zgłoś

ja też choruje na to swinstwo.wloski praktycznie wszedzie ale najbardziej doluja mnie te na brodzie.a i ta nadwaga po diane35 przytylam 10 kilo nie moge schudnac.bez sensu.

Autor: aaaa  07.07.2008 zgłoś

lekarz kazal brac diane.powiedzial mi ze jak diana nie pomogla to juz nic nie pomoze (pocieszyl mnie nie ma co).tez skutecznie walcze z tymi wloskami ale problem bedzie juz chyba zawsze.powiedzial mi ze jak diana nie pomogla to juz nic nie pomoze (pocieszyl mnie nie ma co).tez skutecznie walcze z tymi wloskami ale problem bedzie juz chyba zawsze.powiedzcie mi jakie leki stosujecie.i czy na tą nadwge przepisuje wam lekarz jakie srodki bo z tego co tu wyczytalam to im mniejsza nadwaga tym wieksza szansa na skuteczna walke z owlosieniem...a ja ani dieta an cwiczeniami nic nie chudne.prosze o odp

Autor: aaaa  07.07.2008 zgłoś

zagląda tu ktos w ogóle jeszcze????

Autor: andzia30  07.07.2008 zgłoś

Cześć dziewczyny wróciłam przed chwila od ginekologa który powiedział mi że przy moim pco czeka mnie operacja nie zrozumiałam dobrze czy to chodzi o laparoskopie czy o coś innego jeżeli ktoś z was miał tą laparoskopie to napiszcie co to jest i co robia bo przeraziłam sie tym

Autor: andzia30  08.07.2008 zgłoś

najbardziej to boje sie bólu

Autor: kamccia  08.07.2008 zgłoś

andzia30 cześć ja miałam laparoskopie miesiąc temu......to jest zabieg pod całkowitą narkozą......robią ci trzy dziurki jedna koło pępka i w pępku druga po stronie lewego jajnika a trzecia po prawej stronie jajnika...... nakłuwają ci jakieś 10 razy jajniki i przy okazji sprawdzają czy masz drożne jajowody..... to nic wielkiego tylko jakiś tydzień dochodzisz do siebie bo boli cały brzuch...... potem masz leczenie tylko luteiną albo duphastonem...... no i trzeba chodzić do gonekologa na kontrole czy wystąpiło jajeczkowanie....... życze powodzenia

Autor: andzia30  08.07.2008 zgłoś

no dzięki kamccia

Autor: andzia30  08.07.2008 zgłoś

Kamccia a moge wiedzieć gdzie miałaś to robione może w poznaniu

Autor: kamccia  08.07.2008 zgłoś

nie w poznaniu a w Elblągu mam bardzo dobrego lekarza specjalizującego sie w laparoskopowym leczeniu PCO i w zaburzeniach związanych z Pco.....jeśli masz jakieś jeszcze pytania to z chęcią odpowiem..... pozdrawiam

Autor: andzia30  10.07.2008 zgłoś

No ja najbliżej mam do poznania jakieś 60 km a teraz sie zastanawiam nad tą operacja laparoskopową bardzo sie tego boje a jak sie kamcia czułaś po narkozie

Autor: kamccia  10.07.2008 zgłoś

no po narkozie bardzo żle się czułam, wymiotowałam ale lekarz da ci zastrzyk żebyś nie wymiotowała........ da się przeżyć nie powiem boli brzuch i to bardzo ale dostaniesz zastrzyki przeciwbólowe....... nie przejmuj się będzie dobrze......a uważam że lepiej mieć ten zabieg niż faszerować się tabletkami......dasz rade zobaczysz...... trzymam kciuki

Autor: ZaAłamana  11.07.2008 zgłoś

clo stosuje juz 3 miesiąc i czekam na cud...ale chyba nie ma po co ..mówi sie do trzech razy sztuka zobaczymy...boje sie prawdy boje sie tego ze nie będe miała dzieci i na starość zostaniemy sami sobie...nic po nas nie zostanie.inne narzekaja na to wstawanie w nocy zmienianie pieluch zmeczenie...ale mało kto wie jak bardzo pragnie sie takich rzeczy.taki zal i smutek newieem co mam ze sobą zrobic zycie tak mnie potraktowało z aco?niegdy nie spodziewaam sie chec posiadania dziecka jest taka trudna .....

Autor: Andzia  13.07.2008 zgłoś

Prze jakies 2 lata miałam własnie takie objawy ja sa wyzej wymienione czyli nadmierne owlosienie i nieregularne miesiaczki odstep miedzy jedna a druga mial nawt 10 miesiecy.A w moim miescie nie ma lekarza takiego o specjalizacji ginekolog-endokrynolog.I zostalam skierowana do lekarza w innym miescie przez mojego lekarza ktory leczy mnie lo cukrzycy.W tym tygodniu jak pojechalam do niego wlasnie na podstawi badan ktorem mi zrobil okazalo sie ze wlasnie chora jestem na to chorobe PCOS lekarz powiedzial mi ze moze byc tak ze dzieci nie bede mogla miec lecz jak bym bardzo chciala to bede musiala przyjmowac jakies leki.Gdy sie o tym dowiedzialam bylam zalamana choc mam dopiero 18 lat ale kazda kobieta chciala by miec dziecko. Przepisal mi ten lelarz LUTEINE i po zakonczeniu sie lekow powinien pojawic mi sie okres ale powiedzial zebym nie liczyla na to bo raczej tak nie nastapi. Boje sie bardzo tej choroby...

Autor: andzia30  16.07.2008 zgłoś

Hej dziewczyny byłam u Dr Jędrzejczaka w Poznaniu teraz mam brać provere a potem clo jeżeli któraś z was również leczy sie u niego to odezwijcie sie czekam i pozdrawiam

Autor: lena  17.07.2008 zgłoś

witam. mam 23 lata, jajniki drobnotorbielkowate, miesiaczki regularne bardzo obfite, owłosienie ciut wiecej niz przecietne, z otyloscia problemow nie mam. czy to mozliwe ze mam pco?

Autor: lena  17.07.2008 zgłoś

lena + wieczne problemy z tradzikiem. prosze o odp!

Autor: Aneczka22  17.07.2008 zgłoś

lena...a moze powinnas pojsc do lekarza...zrobic usg i badania,i wtedy będziesz wiedziała czy masz pco

Autor: ANIA 71  21.07.2008 zgłoś

biorę METFORMAX 850 trzy razy dziennie,waga spada,zobaczymy jak będzie dalej,moze wróci miesiączkowanie

Autor: andzia30  21.07.2008 zgłoś

czy może któraś z was bierze norprolac i jak sie czujecie po nim mi jest bardzo niedobrze mdłości senność

Autor: Nitka28  24.07.2008 zgłoś

Cześć Dziewczynki Jakieś niecałe 3 lata temu trafilam na ten artykuł - jest naprawdę świetny - dziki niemu uzmysłowiłam sobie co mi jest ...a badania tylko potwierdziły 'moją diagnozę'. Miałam wtedy stałego chłopaka, planowaliśmy zaraz po studiach wiąć ślub, założyć rodzinę. No ale po przeczytaniu tego atykułu żyłam jak w traumie, z dnia na dzień, nie chciało mi się wręcz wstawać z łożka. Dzisiaj mam kochanego męża i ślicznego , rocznego już synka. Zaszłam w ciąże kilka misiecy po odlozeniu tabletek , jeszcze nie zdazylam nawet zaczac sie leczyc hormonalnie. A wyniki badan mialam tragiczne. Na szczescie trafilam na swietna ginekolog, ktora wytlumaczyla mi ,ze mnostwo dziewczyn jest w podobnej sytuacji jak my...i jesli odpowiednio wczesnie zaczniemy sie starac o dzidzie mamy naprawde spora szanse Ja mieć. Wiem, ze zaraz uslysze , iz mimo ,ze mam dziecko i tak nadal jestem chora - ale z innymi objawami choroby naprawde latwiej jest sie pogodzic - wczesniej czy pozniej kazdy na cos choruje...wazne to myslec pozytywnie. Pozdrowienia dla wszystkich PcOwiczek

Autor: asia26  24.07.2008 zgłoś

Hej dziewczynki, jestem w trakcie stymulacji po zwiększonej dawce clostilbegytu, lekarz stwierdził pęcherzyk 14mm i za dwa dni znów będę miała usg. Napiszcie jak wygląda taka stymulacja, bo ja jestem zielona w tym temacie.

Autor: wróblik  25.07.2008 zgłoś

Ostatni okres miałam w wieku 36 lat i 10 miesięcy, wcześniej przez 8 lat brałam środki antykoncepcyjne Mikrogynon. Lekarz gin. próbował wywołac okres tabletkami Luteina, potem zastrzykami progesteronu i nic . następnie zalecił mi dalsze branie środkow anty. po kilku miesiącach gdy nie udalo się wywolać u mnie okresu lekarz stwierdził że nastąpilo u mnie przekwitanie i już nic nie można zrobić. Do dnia dzisiejszego (minęły trzy lata) nie mam żadnych innych objawów przekwitania(uderzeń gorąca itp.) Wyniki badań ogólnych krwi i moczu mam w normie ciśnienie też a okres nie powrócił . Lekarz nie widział potrzeby zrobienia mi badań poziomu hormonów. Mam znaczną otylośc przy wzroście 162 cm. wazę 107 kg.czy to może być zespół policystycznych jajników?

Autor: andzia30  25.07.2008 zgłoś

hej asia26 jesteś może z poznania szukam kogoś kto leczy sie u dr Piotra Jędrzejczaka

Autor: asia26  27.07.2008 zgłoś

Do: andzia30, jestem z warszawy leczę się w Invimed u dr Niemoczyńskiego pierwszy lekarz godny polecenia

Autor: andzia30  28.07.2008 zgłoś

Dzięki za odpowiedz asia26 no ale do warszawy mam bardzo daleko pozdrawiam

Autor: aaAneczka  28.07.2008 zgłoś

do wróblik....ja to bym ci poleciła isc do innego lekarza morze trafisz na kogoś inteligentniejszego ..kto bedzie w stanie Ci pomóc..czy poprostu powiedziec co Ci jest!

Autor: Syrena 16  29.07.2008 zgłoś

Witam! Od kiedy pamietam mam nieregularne miesiaczki, nie wiem od kiedy cierpie na zespol policytycznych jajnikow. mam nadmierne owłosienie : meszek nad gorna warga, drobne włosy na brzuchu i bujne owłosienie łonowe. Lecze sie od marca 2008, przyjmuje Głucophage 500 i musze trzymac przy tym diete chociaz mam normalna sylwetke, nie mam nadwagi ale takie sa wymogi dla tego leku. Staram sie pogodzic z moja choroba, chciaz mam dopiero 16 lat... Wszystkim chorym dziewczynom zycze wytrwałosci i powodzenia w walce z choroba. Pozdrawiam Jesli ktoras chcialaby skontaktowac sie ze mna i porozmawiac oto moj mail : adomaszewska@interia.eu chetnie by z kims porozmawiala na temat tej choroby.

Autor: Wrocek  03.08.2008 zgłoś

Witam, dziewczyny proszę Was o namiar na b. dobrego lekarza z Wrocławia. byłam już u 3 i trzech beznadziejnych. Mam wszystkie objawy PCOS i też taką diagnozę a mój ostatni gin. powiedział "nie martw się to tylko takie malutkie pęcherzyki wokół jajniczków". kurwa mać. Dianą tez byłam "leczona" - zero efektów. A brałam ją ze 3 lata. Teraz już nie biorę nic. Mam doła i nie mam siły do szukania kolejnych zajebiście głupich lekarzy. Ręce opadają by w XXI wieku była taka mała świadomość medyczna.ehhhhhhhhh.

Autor: Julita  05.08.2008 zgłoś

tez mam to pco...niedawno sie o tym dowiedziałam mam tak wielki pęcherzyk na lewym jajniku ze az sie gin zdziwil ze jajnika mi nie widac na usg tylko pecherzyk....pecherz ...ogólnie nie mam objawów tej choroby przy wzroscie 175 waze 64 kg....miesiaczki mam jak w zegarku....i nie posiadam nadmiernego owłosienia !i zajsc w ciąże tez nie moge!najlepiej to isc sie utopic!

Autor: aaAneczka  16.08.2008 zgłoś

uuuu tu juz nikt nie zagląda...upadło forum:((

Autor: danonek  18.08.2008 zgłoś

Witam ponownie chciałam napisać ze moje pcos zaatakowało mnie na dobre tzn od 8 miesięcy przestalam w ogóle miesiączkować a wlosy zaczely wypadać katastrofalnie pozatym z zarostem to już koszmar nienadązam depilować pozatym częste skoki cukru i niedocukrzenia na przemian mój gin skapitulowal i dał skierowanie do endokrynologa u ktorego bylam 8-8-2008 po przebadaniu mnie od stup do głów pani doktor orzekla że choroba bardzo się nasiliła i dala skierowanie na badania hormonalne ktore niestety będa zrobione dopiero 30.10.2008 a gdy okarze się że wyniki będa zle to wyśle mnie do katowic do szpitala i to na tyle co z moim PCOS ciekawa jestem jak u innych forumowiczek przebiega leczenie i czy jest skuteczne.Pozdrawiam serdecznie

Autor: aaAneczka  19.08.2008 zgłoś

danonek....ja osobiscie dałam sobie spokój,przestałam sie leczyc nie chodze juz do lekarzy,poprostu sie załamałam,nie wiem w jakim stadium jest moja choroba i niechce wiedziec,w takim razie było zapisane ze ja dzieci miec nie będę wiec po co sie starac i co miesiac przezywac kolejne rozczarowanie!pozdrawiam

Autor: agnes  21.08.2008 zgłoś

witam wszystkich,ja od jakichs dwuch tygodni zyje w ciaglych nerwach.bo nieregularny okres mialam juz od bardzo dawna.tylko ze u mnie byl on bardzo czesto,nawet po 8 dniach koleiny sie zaczynal.dostalam diane od ginekologa po pierwszym i drugim dziecku tez.ciaze tez milalam nie lekkie pierwsze dziecko jest wczesniakiem a drugie ledwie donosilam.wypadanie wlosow juz mam od czasu nieregularnych miesiaczek,klopot z tradzikiem sie zaczol jak w poprzednim roku zmienil mi ginekolog tabletki na microgynon21 i okropnie sie po nim czulam.od jakichs dwuch tygodni zauwazylam owlosienie na gornej wardze i od tej pory nie moge o niczym innym myslec.dodam jeszcze ze teraz mieszkamy w niemczech i konczyly mi sie juz tabletki od ginek.to postanowilam zrobic przerwe w braniu tabletek bo mialam nadzieje ze moze bendzie ok z okresem.i niestety okres mi szalal znow tradzik jeszcze wiecej az mi sie blizny robia,wlosy wypadaja i jeszcze teraz te zbedne owlosienie na wardze.zostaly mi jeszce dwa listki microgynonu to jak dostalam okres w ten poniedzialek to zaczelam brac znowu te tabletki,nie wiem o co chodzi ale jak poczytalam co tu kobietki piszecie to wszystko to chyba ja tez mam tosamo.do polski mozemy dopiero 29 wrzesnia jechac,i nie wiem co robic.te wlosy na gornej wardze mnie dobijaja,nic narazie z nimi nie robie bo jeszcze benda bardziej widoczne,moze jest tu ktos z okolic bialegostoku co ma dobrego lekarza co to leczy?pozdrawiam

Autor: Efedryna^^  21.08.2008 zgłoś

Wczoraj byłam u gina, sypał zdiagnozowanymi schorzeniami mojej osoby jak z rękawa. A przeszłam się tak kontrolnie tylko. Między całą resztą mam PCO. Należy teraz uzbroić się w cierpliwość i zacząć przygotowania do wycieczek po lekarzach. Nie wiem czemu, ale jakoś się tym nie przejmuje, HA! Bo wiem, że będzie dobrze. A ja mam zawsze racje :] wyjątkami są sytuacje, w których się mylę ;P pozdrawiam :D

Autor: samotna  21.08.2008 zgłoś

DZIEWCZYNY NIE ZAŁAMUJCIE SIĘ !!!!!!!!!!!!! U mnie choroba też wyglądała beznadziejnie ( tak naprawdę to żaden lekarz nie jest w stanie jej wyleczyć) U mnie rewelacyjne efekty przyniósł METFORMAX , czułam się po nim dobrze , miałam ustabilizowany cukier , nie pojawiało się nowe owłosienie , traciłam na wadze i o dziwo wywołał miesiączki ( moze nie regularne ale były) no i dzięki niemu zaszłam w ciażę - TO JUŻ 36 TYDZIEŃ !!!!! Jak tylko urodze maleństwo i przestanę karmić piersią to zaczynam od nowa brać metformax - na mnie działał lepiej niż wszystkie hormony które brałam. Więc uwierzcie w cuda - ja swój cud niedługo będę trzymać w ramionach (Żaden lekarz nie dawał szans na dziecko) Pozdrawiam gorąco

Autor: Basia  22.08.2008 zgłoś

Witajcie! W październiku skończę 36 lat. Po dłuższym leczeniu bezpłodności, tak naprawdę tydzień temu dowiedziałam się, że moja choroba ta zespół policystycznych jajników. Dziwne, ale ja ma bardzo regularne miesiączki, dobrą wagę i nie mam problemu z nadmiernym owłosieniem. Analizując to co do tej pory przeczytałam na temat tej choroby stwierdzam, że mam problemy z trądzikiem na plecach i chociaż nie jestem gruba to wyraźnie widać, że cały "tłuszczyk" gromadzi mi się w dolnej partii brzucha. Niestety nie mam dzieci, dlatego chciałam się zapytać, czy mam jeszcze szanse na dziecko ?? Pan profesor w szpitalu w Katowicach-Ligocie stwierdził, że po 30 roku życia szanse są marne !! ;( Jutro jadę do mojej Pani profesor ginekologii i endokrynologii, ciekawe co mi powie. Napiszcie proszę do mnie maila, jeżeli macie pco i udało się Wam po 30-tce zajść w ciążę. Będę wdzięczna, bo to mnie podniesie na duchu. Pozdrawiam !!

Autor: samotna  25.08.2008 zgłoś

DO BASI Ja właśnie mam 34 lata i jestem w ciaży pomimo że nikt nie dawał mi nawet 1% szans. dodam że mam pełnoobjawowe pco ( duża nadwaga , owłosienie , trądzik , nieregularne miesiączki) Więc jeśli mi się udało Tobie na pewno też , nie trać tylko nadziei . U mnie ciąża rozwija się prawidłowo ( pomimo że lekarze twierdzili inaczej że nie mam szans na ciaze a już na pewno na donoszenie jej i urodzenie zdrowego dzidziusia) synuś waży już ponad 3 kg i rozpycha się w brzuchu ( czuję go pomimo grubej warstwy tłuszczu) Trzymam kciuki abyś za jakiś czas zobaczyła dwie kreseczki na teście ciążowym . pozdrawiam

Autor: Basia  25.08.2008 zgłoś

Bardzo Ci dziękuję, za to co napisałaś. No i żeby wszystko było dobrze i maluszek się chował zdrowo!

Autor: aaAneczka  25.08.2008 zgłoś

wiam.dzis po prawie roku leczenia sie i meczenia z pcos.....dowiedziaam sie ze jest poprawa ze nie mam juz takich toorbieli jak miaam jest o niebo lepiej jak to dzis stwierdził mój lekarz,widoczna poprawa.A juz nie wierzyłam z ebędzie lepiej...nawet dałam sobie juz spokójpomógł mi metformax500 jutro zgłaszam sie do szpitala na sprawdzenie droznosci jajowodów i zaczynam od nowa leczenie....teraz mam troche wiecej nadzieji niz kilka miesiecy temu!i wiem ze jest szansa na dzidziusia i jednak nie poddam sie będe walczyc o to malutkie szczescie! POZDRAWIAM

Autor: danonek  27.08.2008 zgłoś

Do aaAneczka witam i przepraszam że od razu nie odpisałam ale dopadly mnie niestety wycieczki po lekarzach bo oprócz Pcos mam jaskrę i nadcisnienie no i pompka (serce) też daje o sobie znać arytmią .po twoim kolejnym poscie widzę ze jednak jest poprawa więc bardzo się cieszę i życzę ci wytrwałości w leczeniu i i aby pojawil sie wymarzony dzidziuś Pozdrawiam serdecznie.

Autor: aaAneczka  02.09.2008 zgłoś

witam!jestem już po badaniach z kontrastem i jest naprawde lepiej!drożne jajowody torbiele drobne....i nie grozi mi laparoskopia!teraz to wierze naprawde ze mi sie uda zajsc w ciąze.teraz tylko metformax i clo i nadzieja na leprze jutro!pozdrawiam!

Autor: karaluszek_060  17.09.2008 zgłoś

dziewczyny pomozcie... od lutego mam torbiel na jajniku 3.5 cm na lewym..a raczej miałam ... przez ten czas bralam reuglon . 1 pazdziernika mialam miec zabieg laparoskopii . Dzis jednak bylam na kontroli przed zabiegiem i okazalo sie ze torbiel ta zmniejszyla sie do 14 mm i lekarz powiedzial ze w takim wypadku bez sensu wykonywac zabieg laserowy... Lecz nie pokoi mnie inna rzeczy przy badaniu usg dopochwowym powiedzial ze mam male pecherzyki na lewym i prawym jajniku....... gdy zapytalam czy to cos powaznego to powiedzial ze nie ze to oznaka ze bede mogla miec w przyszlosci dzieci itp ze wszystko jest w pozadku. Zdjecie mam w domu te pecherzyki sa malutkie i sa skupione na samej gorze zdjecie tak wszystkie razem... Po powrocie do domu wpisalam w goglach haslo pecherzyki na jajniku i byly same negatywne opienie ze to zespol polictystycznych jajnikow itp itd......... Czy to mozliwe zeby lekarz zle stwierdzil ???????????? czy mam powod do zmartwien ????? Podkreslam ze jestem 3 dni po miesiaczce..... Moze stad te pecherzyki. Jak 2 msc temu mialam robione usg to nie widzialam zadnych pecherzykow i lekarz tez nic nie mowil ale nie pamietam w jakim dniu cyklu to robilam. Ale czy mozna mowic o jakim kolwiek cyklu biorac tabletki anty???? Prosze o fachowa odpowiedz... Umieram ze strachu ze to PCO choc lekarz zapewnil mnie ze to oznaka ze nie bede miala problemow z ciaza... ???????????????????????????????

Autor: Aneczka22  19.09.2008 zgłoś

karaluszek...niewiem ile masz lat,ale ja byłam w podobnej sytuacji jak ty!tez miaam miec laparoskopie bo to miała być jedyna szansa na zajscie w ciąze ...mój torbiel był o wiele wiekrzy i oba jajniki były do niczego...bralam metformax 500 i mi pomógł na prawym jajniku mam małe mikro pęcherzyki ale jak to stwiedził lekarz karzda kobieta w wkieku rozrodczym moze miec takie pecherzyki oczywiscie trzeba co jakis czas robic usg czy nie są czasem wiekze! biore cały czas metformax i teraz clo na zajscie w ciąze oraz bromergon...Moze pójc do tego lekarza jeszcze raz i niech dokładnie sprawdzi czy to są torbiele czy cos innego..pozdrawiam

Autor: ania  23.09.2008 zgłoś

hej!mam pco i podwyższoną prolaktynę.jestem po szpitalu i po badaniach.leczę się w poznaniu na polnej-nie mogę narzekać bo trafiłam na bardzo dobrego i miłego lekarza.o chorobie dowiedziałam się ponad pół roku temu a od ponad dobrego roku staramy się o dziecko...i nic.bardzo cierpię gdyby nie mąż nie wiem co bym zrobiła...strasznie się boję ...jak długo będzie trwało leczenie i czy będę kiedyś mamą...pozdrawiam

Autor: aaAneczka  24.09.2008 zgłoś

witam!moje drogie pcowiczki...dzis pisze ostatni raz chyba na forum...miło było czytac wasze słowa otuchy,które naprawde mi pomagały.Dzis dowiedziałam sie ze jestem w ciąży!metformax clo i bromergon hyba dzieki tym lekom jestem w ciąży.dziekuje bogu za ten dar i zycze wam wszystkim spełnienia waszych marzen.pozdrawiam!

Autor: ania  24.09.2008 zgłoś

witam was wszystkie i aaAneczke. wczoraj dopiero napisałam pierwszy raz .gratuluje Tobie z całego serca,wiesz mi,że się popłakałam,cieszę się chodż cię nie znam i wiem co przeżywałaś...nie raz nie mam ochoty żyć,odechciewa mi się wszystkiego. Ja tez biorę bromergon. wychodzać ze szpitala miałam wysokość prolaktyny 48,2 dzisiaj dzwoniłam bo w piątek byłam na polnej na badaniu krwi i prolaktynę mam już spadła mi na 34,8! a czy mogłabyś mi napisać jak długo trwało Twoję leczenie i na co jest lek który brałaś melformax???? pozdrawiam CIE I MAM NADZIEJĘ ŻE PRZECZYTASZ JESZCZĘ TO

Autor: ania  24.09.2008 zgłoś

widzę,że tutaj chyba nikt nie zagląda....i nikt mi nie pomoże w słowach otuchy... proszę odpiszcie!

Autor: aaAneczka  25.09.2008 zgłoś

droga aniu zaglądam tu od czasu do czasu teraz nie mam zbyt duzo czasu bo latam do lekarza i jakos czesto w dzien spie.....Wracając do Twojego pytania to metformax niby jest lekiem dla cukrzyków...ja po nim schudłam bardzo bo prawie 20 kg brałam go rok równo rok i tyle samo trwało włsnie moje leczenie...wcale sie nie spodziewałam tej ciaży bo juz ostatnio troszke mniej o niej myslałam ale ciesze sie bardzo ..zycze i Tobie jesli pragniesz dzdziusia abys i Ty tak samo cieszyła sie jakja

Autor: ania  25.09.2008 zgłoś

jejku to trochę mnie uspokoiłaś rok to nie tak długo!!! bardzo chcemy mieć dzidziusia to jest nasze marzenie...pozdrawiam

Autor: aaAneczka  25.09.2008 zgłoś

witaj aniu metformax w sumie jest dla cukrzyków,ja po nim schudłam bardzo bo ponad 20 kg,niespodziewałam sie ze teraz zajde w ciąze ale ciesze sie bardzo , moje leczenie trwało roki rok brałam metformax i clo ostatnio tylko bromergon w sumie ti 2 tygodnie tylko i bah dzidzius.i tobie zycze tego samego jesli pragniesz mic bobo!

Autor: danonek  26.09.2008 zgłoś

Do aaAneczka.Witaj bardzo się ciesze że udało sie i będziesz mieć dzidziusia .Pozdrawiam i życzę zdrówka.

Autor: ania  27.09.2008 zgłoś

witam was dziewczyny! do aaAneczka : tak przejżałam to forum i tak myśle,że jesteś tutaj dla nas prawdziwym cudem któremu się udało,naprawdę się ciesze i życzę Tobie dużo szczęścia!ja mam pco i podwyższoną prolaktynę biorę duphaston i estrofem oraz pół tabletki bromergonu na noc a także siofor.potam lekarz powiedziaał,że zapisze mi tabletki na jajeczkowanie-nie wie4m jakie. myślisz,że mam szanse na dziecko-odp szczeże! a może zamiast tego sioforu500 lepszy byłby dla mnie melformax?i już sama nie wiem co robić....już całkie ześwirowałam,jest mi żle,ciągle płaczę...... ogólnie dziewczyny co myślicie o moim przypadku?????ODPISZCIE. pozdrawiam

Autor: aaAneczka  28.09.2008 zgłoś

do ania:ile masz lat??ja mam 22.Moze zapytaj sie lekarza czy ten metformax to by nie pomógł...ja ogólnie na lekach to sie nie znam...to tego wszystkiego piłam jeszcze ziółka.dziwne wiesz bo teraz kiedy juz jestem w ciązy to dostaam duphaston 3 razy dziennie!ja ufam mojemu lekarzowi za trzecim razem dopiero trafiłam na niego wczesniej miałam 2 lekarzy i nic mi nie pomogli.jesli ma zamiar przepisac ci leki na jajeczkowanie to0 moze byc dobry znak,aha a ile juz sie leczysz?Wiesz co jesli ja po takim załamaniu i wogle tym wszystkim co przezyłam ...jednak zaszłam w ciąże udało mi sie ....to mysle ze wszystkie kobiety które tak bardzo pragną dzidziusia dostaną swoją zyciowa szanse,ja jestem osobą wierząca i modliłam sie co noc o taki skarb...!i życze wszystkim którzy pragną miec dziecko,aby spełniło sie wasze marzenie!

Autor: ania  28.09.2008 zgłoś

witajcie! do aaAneczka: 21lat mam.wiesz jednak się spytam mu.ja mam lekarz też bardzo dobrego,nawet poszukałam go w internecie na stronie znany lekarz jestem z natury osobą która musi wszystko wiedzieć. leczę się dopiero od sierpnia,byłam już w szpitalu na badaniach.dzisiaj właśnie dostałam okres i w 5dniu cyklu znowusz zaczynam brać estrofem potem dupahston i tak mam jeszcze powturzyć 2cykle a potem tabletki na jajeczkowanie dostanę.a możesz mi napisać dokładnie ile trwało Twoje leczenie?i czy brałaś tabletki na jajeczkowanie,jeśli tak to ile?ja też się modle o to szczęście co dziennie,niczego bardziej nie pragne jak dzidziusia... pozdrawiam

Autor: WIOLA  29.09.2008 zgłoś

Witajcie!!! ja tez od dłuzszego czasu mam nadmierne owłosienie ciała na brzuchu wokół brodawek a co najgorsze na twarzy i to duzo-koszmar.Boje sie ze beda miała problemy z zajściem w ciąże.prosze czy która z was ma taki problem a mimo to ma dzidzie.napiszcie o dobrego lekarza z Nowego Sącza.A jak zwalczacie te włoski z twarzy.Proszę

Autor: ania  29.09.2008 zgłoś

witaj wiola! ja też mam owłosienie na brodzie,szyji. pod pępkiem też troszeczkę. ja usuwam je pincetą i woskiem specialnym do twarzy. kiedyś chodziłam na zabiegi do kosmetyczki ale szło za dużo kasy. ja choruje na pco i mam podwyższoną prolaktynę. od roku staramy się o dziecko a od sierpnia się leczę w poradni endokrynologicznej w poznaniu na polnej. bardzo chcemy mieć dziecko...musi nam się udać. zobaczysz będzie dobrze.pozdrawiam

Autor: wiola  30.09.2008 zgłoś

dziękuję Aniu za nadzięje:)ja tez ostatno byłam pierwszy raz u endokrynologa i kazano mi zrobic badania własnie czekam na wyniki.A TY miałas robione jakieś badania? jesli tak to napisz jak mozesz.Pozdrawiam

Autor: Aga  30.09.2008 zgłoś

Witam wszystkich...mam pytanie, czy zna ktoś dobrego endokrynologa z Gorzow Wlkp.? pozdrawiam...

Autor: aaAneczka  01.10.2008 zgłoś

do ania:moje leczenie trwało równo rok,na jajeczkowanie dostałam 3 razy dziennie clostylbegyt,ostatnio w sumie tydzien brałam bromergon codziennie po 1 tabletce i metformax 3 razy dziennie i tyle tylko miałam leków...aa no i co jeszcze to w szpitalu byłam i robili mi takie badanie z kontrastem ale nie pamietam jak to sie nazywa,tym sposobem sprawdzili jak sie mają moje jajowody(były drozne) i jajniki. A moje dzieciątko ma całe 4 milimetry!!!tak sie ucieszyłam jak zobaczyłam na usg tą moją kropeczke! pozdrawiam

Autor: nina  01.10.2008 zgłoś

cześć dziewczyny, baaaaaaaardzo prosze o namiary na dobrego endokrynologa w Rzeszowie, z góry dzięks...

Autor: ania  02.10.2008 zgłoś

witajcie dziewczyny! aaAneczka. dziękuje tobie za informacje. ja coraz gorzej to znoszę,bardzo bym chciała mieć dziecko.boję się ile potrwa moje leczenie i tego najbardziej się boje. czy po tych tabletkach na jajeczkowanie są duże szanse pomimo tego że ma się pco i podwyższoną prolaktynę???? pozdrawiam was dziewczyny

Autor: aaAneczka  06.10.2008 zgłoś

ania!ja myslałam tak samo...wiem ze teraz mi jest łatwiej napisac ze bedzie dobrze,ale ja naprawde to przezyłam i wiem jak moze byc ci ciezko i zle,ale naprawde trzeba wierzyc i miec nadzieje....i tak za czesto nie myslec o tym ze jest zle.mówie ci i na ciebie przyjdzie czas!zycze ci powodzenia

Autor: ania  09.10.2008 zgłoś

aaAneczka dziękuje Tobie z całego serca.staram się tak za bardzo o tym nie myśleć, no ale sama wiesz.... 14 listopada jadę o lekarza mam nadzieję, że wtedy mi zapisze tabletki na jajeczkowanie. Modle się cały czas o dzidzie. 3maj się. pa

Autor: Asiaaaa  16.10.2008 zgłoś

Hej mam pytanie dotyczące leczenia, a właściwie potrzebuję porady....Od kilku lat leczyłam się na PCO u endokrynologa, dostawałam Logest i o dziwo miesiączkę miałam co miesiąc, potem przeszłam na Mercilon i też było ok, ale w maju odstawiłam leki i od tamtej pory okresu ni widu ni słychu......Do tego owłosienie na twarzy i nadwaga...Jest mi o tyle ciężko, że nie mam nikogo (poza mężem) z kim bym mogła porozmawiać o moim problemie, Wszyscy pytają kiedy będę w ciąży i śmieją się ze mnie że jestem gruba, a mi jest przykro i myślę, że nie chciałabym z rodziną rozmawiać o moim problemie, bo będą się litować... Byłam u ginekologa w Wawie i polecił mi klinikę leczenia niepłodności ...Myślicie że to dobry kierunek, tym bardziej że powiedziano mi, że żaden ginekolog nie podejmie się leczenia PCO i żebym sie tam wybrała, jeśli ktoś zna lekarza który sie tym zajmuje i ma namiary proszę o kontakt...

Autor: perelka  16.10.2008 zgłoś

Witajcie ja chodze juz po lekarzach 12 lat do dziś niema diagnozy dlaczego niemoge mieć dzieci każdy mówi inaczej 8 miesięcy temu adoptowaliśmy dziecko ale nigdy niewybacze sobie ze życie jest tak niesprawiedliwe a co do lekarzy to ci których znam tylko ciągną kase i zero konkretów mój lekarz namawia mnie ca ly czas na inwitro lub poddanie się kolejnemu zabiegowi laparoskopi jajników co on myśli że jestem ciastem do krojenia mam poprostu takiego DOŁA niemoge momentami pozbierać myśli dlaczego ten świat jest taki niesprawiedliwy i musiało spotkać to właśnie mnie

Autor: erk2001  20.10.2008 zgłoś

Witajcie dziewczyny.Problemy z miesiączka miałam jak ją tylko dostałam(pierwszą). Leczyłam się u lekarzy w mojej miejscowości i u dr.z Poznania.Nie widząc rezultatu ,ów dr.polecił mi panią dr.Halerz-Nowakowską.Leczyłam się najpierw na Polnej ale wizyty niestety były za rzadkie i przniosłam się do gabinetu prywatnego .W ciągu trzech miesięcy od momentu decyzji zaszłam w ciążę.Mój syn ma już 7 lat.Teraz chciałabym mieć drugie dziecko ,więc odstawiłam DIANE-35 ale problemy z miesiączką powróciły.Chyba będę musiała się znowu do niej udać.Dodam że pierwsze dziecko urodziłam w wieku 26 lat.

Autor: bad-girl  23.10.2008 zgłoś

Mam nieregularne miesiączki i zbędne owłosienie.. Czy to oznacza ze mam PCO ? Byłam u ginekologa, on zbadał i poziom jormonów i powiedział ze są w normie, a testosteron jest tez w normie tylko w górnej granicy... Miałam tez USG przezpochwowe i mam chyba pecherzyki na jajniku... Ale ginekolog nie powiedział mi co mi jest, tylko przepisał Diane 35, brałam 5 misiecy i spytałam czy moge przestac brac to powiedział ze moge i tyle.... Czy lekarze nei mogga powiedziec pacjentce c ojej jest ????????????????????

Autor: skorpion  23.10.2008 zgłoś

Witajcie dziewczyny! mam 27 lat i też mam PCO.Kiedys też brałam Diane-35 na wysoki testosteron i na wyreglowanie cyklu. Odwiedziłam kilku już ginekologów ale jedynie co mi pomogli to rozwalic wątrobę. Po 4 latach jeden z lekarzy wpadł na pomył żebym zrobiła sobie tsh, okazało sie że mam niedoczynnośc tarczycy. zaden lekarz nie skierował mnie do endokrynologa tylko przepisywał kolejne recepty na diane. Niedawno sama odwiedziałam endokrynologa i ta skierowała mnie na wszystkie badania na fz.Co się okazało że nie tylko mam wysoki testosteron i tsh ale i wysoka insulina, aspat, aliat i te PCO. Kazała mi odstawic diane a przepisała siofor 500, spironol, esentale forte, duphaston, euthyrox 100. Po 6 miesiącach wyniki badań się poprawiły za wyjątkiem testosteronu i insuliny. jak myslicie czy można brac przy tym meridie 15 bo też bym chciała trochę schudnąc bo mam znaczną nadwage a do tego jeszcze tak mało włosów. Czy ktos stosował meridie przy tych dolegliwosciach?

Autor: danonek  27.10.2008 zgłoś

Witajcie . Do : skorpion powiem ci tyle że że mam pco no i waże niestety 108 kg i ja także chciałam się pozbyć zbędnych kilogramow i zaczełam brać meridie niestety u mnie skończylo się to bardzo silną arytmią i bardzo wysokim cisnieniem krwi ale to rożnie bywa bo moja znajoma też brała meridie i poza bolami glowy nic jej się nie dzialo to chyba zależy od naszego organizmu ale lepiej być ostrożnym.pozdrawiam

Autor: Alcia  10.11.2008 zgłoś

Witam. Ja wlasnie dowiedzialam sie ze mam PCO... najpierw chodzilam do 2 lekarzy ktorzy mnie waszerowali tabletakami bez zadnego wytlumaczenia... a zglosilam sie do nich bo mialam nie regolarne miesiaczki od 16 roku zycia wystepuje u mnie okres po 40-80 dniach. teraz mam 21 i teraz mi dopiero powiedzieli ze mam PCO... przytyłam juz 10 kg przy wczesniejszych tabletkach, lekarze zawsze mi mowili ze okres moga mi uregolowac po przez tabletki ale nigdy nie mowili ze to jest taka powazna choroba... zmienilam lekarza i rozpoznal u mnie dopiero PCO ale jeszcze nie robilam sobie jeszcze testow wiec nie wiem jaki mam poziom hormonow... mialam juz usowana nadzerke i boje sie ze naprawde nie bede mogla byc mama... pozdrawiam

Autor: zmartwiona  11.11.2008 zgłoś

Witam serdecznie! Chciałabym przyłączyć się do dyskusji. juz pare lat temu zaczely wypadać mi włosy na głowie, natomiast rosły nadmiernie na nogach, twarzy itp. Chodziłam do różnych lekarzy dermatologów itp ale nic to nie dało. dopiero rok temu udalam sie do endokrynologa bo zauwazylam wiele innych objawow typu: tycie, nadmierna potliwosc... endokrynolog skierowal mnie do ginekologa a ginekolog wowczas nie wykryl zespolu policystycznych jajnikow tylko przepisal syndi35 na obnizenie testosteronu i androstendionu. bralam 3 mies, odstawilam bo zaczelam tyc jeszcze bardziej ale objawy znowu sie nasilily, wiec niedawno znawu poszlam do lekarza ginekologa tyle ze innego. ten natomiast stwierdzil pco i przepisal diane35. jestem zalamana po tej wizycie, lekarz prawie pozbawil mnie zludzen, ze bede miala dzieciatko. w przyszlym roku planuje wziac slub i bardzo chcialabym miec dziecko... w ogole mam spora nadwage a teraz jak poczytalam o diane35 to boje sie ze bedzie jeszcze gorzej. pozdrawiam

Autor: ilo22  12.11.2008 zgłoś

hej dziewczyny ja też to mam na razie przy wzroście 160 ważę 50 kg ale zaczynam tyć,ciągle czuje się zmęczona lekarz mi przepisał leki i powiedział że mam się dużo ruszać tylko że nic mi się niechce tylko spać

Autor: ilo22  12.11.2008 zgłoś

...........moze coś doradzicie?

Autor: danonek  14.11.2008 zgłoś

DO ilo22 a czy robilaś badania na poziom hormonów i np krzywą cukrową bo bywa że jak się ma problem z tarczycą lub cukrem we krwi można odczuwać zmęczenie u mnie np cukier na czczo zawsze wychodził w normie ale już w 2 godziny po podaniu glukozy miałam 215 i lekarz stwierdzil że mam cukrzycę a 2 tygodnie temu robiłam badanie Tsh w kierunku zbadania tarczycy bo męcza mi się mięsnie rak i ramion i w ogole jestem zmęczona niestety jak wyniki wyszly dowiem się 27 listopada na wizycie u endokrynologa.Pozdrowienia.

Autor: danonek  14.11.2008 zgłoś

Do zmartwiona .Wiem że leczenie nie jest latwe w tej chorobie ale nie poddawaj się bo jak przeczytasz wypowiedzi na tym forum to zauważysz że dziewczyną udało się i mają dzidziusie czego i Tobie z calego serca życze ,ja pomimo mojej choroby mam 2 dzieci ,musisz myśleć pozytywnie a na pewno się uda .Pozdrawiam.

Autor: kaja**  14.11.2008 zgłoś

Kochane tak długo sie nie odzywałam że aż mi wstyd,nie zapomniałam o Was właśnie nadrobiłam zaległości i czytałam po kolei wszystko, popłakałam sie ze szczęścia że samotnej się udało wytrwać i wogóle czekam kochana na wiadomość od Ciebie jak synek jak poród jak sie czujesz,a co z Klaudio dwie kreseczki i co dalej daj znać Moja Droga.Moja Julka ma już prawie 9 miesięcy jest cudowna ma czaerne kręcone włoski,dwa ząbki robi koci koci papa tany tany gada no mówie Wan cud miód!pozdrawiam Was wszystkie i trzymam kciuki za wszystkie !

Autor: aaAneczka  22.11.2008 zgłoś

witajcie!tak bardzo cieszyłam sie ze mimo pco zaszłam w ciąze...ale nie dane było mi nacieszyc sie nią długo....13 listopada poroniłam....znów zostałam bez nadzieji....załamałam sie i niechce mi sie juz zyc......tylko 2,5 miesiąca byłam naprawde szczesliwa i spełniona.teraz widze ze jeszcze dłuuuuga droga przedemną,chyba nie dam rady...boje sie..w zyciu nie spodziewałam sie ze tak bardzo będzie mi zle:(

Autor: karen  28.11.2008 zgłoś

Witam! jestem tak jak wy "szczęśliwą" posiadaczką PCO leczę się już rok. Jedyną pozytywną stroną jest mniejsze owłosienie ja biorę Yasmin i Glukoopag ( unormowanie cukru) Zespół atakuje moją trzustke tylko tego jeszcze mi brakowało. PO ciąży ( przytyłam 40kg) nie mogę tego kochanego ciała zgubić.Kiedy spytałam o jakiś leki zeby schudnąć to powiedziano mi, że mam więcej się ruszać a mniej jeść. Paranoja , teraz to zostało mi jeść powietrze moze od tego nie utyję.

Autor: minia  02.12.2008 zgłoś

witam:) czy znacie może jakiegoś dobrego lekarza w okolicach Wrocławia?przeczytałam artykuł i jestem załamana:(((((mam pare objawów wymienionych w tym artykule,takze leczono mnie diane ktora mi nie pomogła.Prosze o jakis namiar na lekarzy:)pozdrawiam

Autor: ania  06.12.2008 zgłoś

do aaAneczki. nie było mnie dość długo na forum. to co przeczytałam to ,poprostu nie mogę w to uwierzyć. naprawdę spółczuje Tobie z całego serca. pozbierałaś się już trochę?jak to się stał,o, jeśli można wiedzieć? 3maj się ciepło i jeszcze raz naprawdę współczuje

Autor: beciunia  09.12.2008 zgłoś

Jestem mamą 14 letniej dziewczynki, od roku leczę córke na PCO. Do tej pory "nasza" pani doktor zaordynowała jej duphaston i glucophage. Po zastosowaniu tych leków pojawiła sie miesiączka, niestety otyłość oraz nadmierne owłosienie nie zmniejszyło się. Moja córeczka jest w okresie dojrzewania i już ma wiele przykrości, kaśliwych uwag, wysmiewania w związku z tym, że jest "wieksza" od rówiesników. Boje się, że to może mieć ogromny wpływ na jej psychikę i w związku z tym jej przyszłe, dorosłe życie . W tym miesiącu "nasza"pani doktor przepisała dodatkowo Diane 35 straszna ilość hormonów) oraz meridie15 (jestem przerażona skutkami ubocznymi) - dla mnie te dwa leki to "diabelne "połączenie !!!. Jestem załamana, ze w tak mlodym wieku moja córka będzie faszerowana tak poważnymi lekami, które mogą spowodować ogromne skutki uboczne dla jej organizmu, a nie dają żadnej gwarancji na pozbycie się nadwagi oraz nadmiernego owłosienia. Na razie nie ma żadnych objawów nietolerancji na te leki, ale stosuje je dopiero od czterech dni. Bardzo chciałabym jej pomóc. Jeżeli mogę Was prosić o podanie adresu do doświadczonych lekarzy endokrynologów, ginekologów z terenu Łodzi, Kielc lub Warszawy będę bardzo wdzieczna. Dzisiaj bowiem problemem dla mojej córeczki jest wyglad ale ja zdaje sobie sprawę, że w przyszłości mogą to być dużo większe i gorsze w skutkach historie. Mieszkam w małym mieście i nie znam osób, które maja podobne problemy. Dziewczyny jesteście naszą nadzieja na obranie właściwego kierunku w tej trudnej i długiej drodze do szcześcia.

Autor:  09.12.2008 zgłoś

witam! do ania: wies znie wiem dlaczego tak sie stało...nikt nic mi nie powiedział..zle mi jest z tym ze nawet nie znam powodu ....nasz kochana słuzba zdrowia:( !!! ale ja sie nie poddam zycie kopneło mnie w d** ale ja sie nie dam!będe sie starac i poswiece jeszcze wiecej jesli trzeba bedzie!pozdrawiam

Autor: Madzina  11.12.2008 zgłoś

Witam, przeczytałam ten artykuł i komentarze dotyczące PCO i niejest mi do śmiechu. Mam 23 lata i zawsze chciałam mieć gromadkę dzieci, a tu dowiedziałam się 2 miesiące temu że moge mieć z tym poważny problem. Lekarz po zrobieniu USG powiedział żebym próbowała a jak się nie uda to będzie mnie leczył, ale czytam teraz o leczeniu i poprostu ręce mi opadają. Co prawda u mnie jedynym objawem PCO jest brak miesiączki, więc może mam coś mniej skomplikowanego. P.S. Czy leczenie PCO może wpłynąć jakoś na rozwój płodu, czy jest zwiększone ryzyko urodzenia chorego dziecka? Może wiecie coś na ten temat. Pozdrawiam

Autor: skorpion  13.12.2008 zgłoś

do Beciuni Jestem bardzo zdziwiona że lekarz przepisał dziecku w tym wieku diane-35 i meridie15-przecież meridia to narkotyk, czy czytałaś ulotkę, psychika siada a do tego ta mała chodzi do szkoly. Ja też biorę teraz meridię aby zgubic trochę kg(8- m-cy 17 kg) ale przytych dolegliwościach jest to trudne. Nigdy osobiście nie dałabym tego leku dziecku. zapytaj innego lekarza o to. Mój Lekarz kazał odstawic diane-35 , a wzamian biorę duphaston dla wyregulowania cyklu.Czy też ma wysoki poziom insuliny i tsh. Pisałaś że dużym problemem córki jest wygląd, ja to rozumiem bo też zawsze, nawet jako dziecko byłam pulchna i wiem jak sie ona teraz czuje. Moim największym kompleksem jest teraz jednak wypadające włosy na czubku głowy. a może ktos zna ten problem i ma na to sposób bo już zadne smarowidła nie przynoszą rezultatów.

Autor: ELEK  17.12.2008 zgłoś

dawno tu nie byłam.. Do Beciuni! O rety! - namawiam - ZMIEŃ KONIECZNIE LEKARZA!! Diane 35 w wielu przypadkach powoduje przyrost wagi - sama tego doświadczyłam. A meridię mozna brać najwyżej przez rok, a najczęściej później waga wraca. Zgłoś się też do dietetyka. Może pomoże twojej córeczce... Czytajac Twój post zastanawiam się kiedy ja trafię ze swoimi córkami (mimo PCO mam dwie córy) do lekarza z tym problemem...bo PCO jest dziedziczne, niestety.

Autor: Gossia27  21.12.2008 zgłoś

Witajcie dziewczyny mam pytanie, czy ktoraś z Was miała może leczony PCO poprzez laparoskopię i czydało to jakieś skutki?

Autor: zabka8222  22.12.2008 zgłoś

Ja zaczęłam leczenie w poznaniu na Polnej....Na razie byłam na badaniach,teraz z wynikami do ginekologa.Jestem zapisana za miesiąc.Z wyniku usg wynika,że mam PCOS.Ciekawa jestem jakie leczenie mnie czeka.... :( Pozdrawiam

Autor: kika  28.12.2008 zgłoś

czesc dziewczyny.u mnie rozpoznano pco we wrzesniu.tyle dobrego bo teraz przynajmniej wiem co mi jest.inni lekarze mowili ze moje problemy z owlosieniem to zabieg kosmetyczny i mam im nie zawracacv glowy bo sa osoby bardziej chore ode mnie.wiem co mi jest ale to nie zmienia postaci rzeczy ze jest prawdopodobienstwo ze nie bede miec dzieci.ale jestem dobrej mysli nie poddam sie bez walki!wam roniez zycze duzo sily i wytrwalosci w dazeniu do celu bo przeciez jest o co walczyc!pozdrawiam

Autor: Justi1978  30.12.2008 zgłoś

Witajcie dziewczyny - ja Wam trochę optymizmem powieję :) Odkad pamiętam miałam klasyczne objawy PCOS ale dopiero porządny lekarz zdiagnozował to paskudztwo jakieś 5 lat temu. Przez większość czasu brałam Cilest, który odstawiłam gdy chciałam zajść w ciażę. Niestety stwierdzono brak owulacji. Przerobiłam z ginem kilka leków a potem... zmieniłam lekarza - nie zeby moim zdaniem był zły ale czasem przydaje sie świeże spojrzenie. Wrzesień 2006 roku - laparoskopia :) - listopad 2006 roku dwie kreseczki na teście ciażowym :) Wierzcie, że się uda. Teraz mam tylko jeden problem - nie palnuję juz dzieci bo mam dwoje i chce odstawić tabletki antykoncepcyjne bo mi rozwalają libido totalnie :0 Wiecie jakie moze to mić skutki??

Autor: Ula lbn.  04.01.2009 zgłoś

Witam ! Chciałabym się dowiedzieć gdzie w Lublinie przyjmuje 'dr Janina Ławniczak' ? Jeżeli ktoś by wiedział to bardzo proszę o pomoc. Pilne!

Autor: Ula lbn.  04.01.2009 zgłoś

Witam ! Chcialabym sie dowiedziec gdzie w Lublinie przyjmuje 'dr Janina Ławniczak' ? Jezeli ktos by wiedzial to bardzo prosze o pomoc. Pilne!

Autor: .d.  05.01.2009 zgłoś

Podejrzewam u siebie PCOS. Mam 21 lat. Od czasu kiedy dostałam pierwszą miesiączkę, zawsze miałam ją nieregularną. Na początku to normalne, zanim organizm dostosuje się do tego, ale potem powinno już byc wszystko w normie. Ja do tej pory mam nieregularne miesiączki. Moje cykle trwaja nawet ponad 40 dni, tak że jest miesiąc, w którym czasem jej nie dostanę. Prawie zawsze nie wiem kiedy mam owulację, nie wiem też kiedy dostanę okres. Kiedy mam już takie objawy, że jestem prawie pewna, że się zbliża, to za pare dni ustają i znowu przez parę tygodni nie ma nic.Poza tym mam owłosienie tam gdzie go mieć nie powinnam. Wypadają mi włosy, od lat borykam się z trądzikiem. Ogólnie czuję się dobrze, ale z hormonami mam napewno cos nawalone. Muszę wziąć się wkońcu za siebie i pójsć do lekarza, by zacząć się leczyć.

Autor: CELINA  05.01.2009 zgłoś

JA TEŻ NA TO CHORUJE ALE NIE ZAŁAMYWAŁAM SIE, LECZYŁAM SIE U DR SPACZYŃSKIEGO W POZNANIU PRZY ULICY GRODZISKIEJ 6, BYLIŚMY Z MĘŻEM U NIEGO 2 RAZY , BYŁ SZCZERY NICZEGO NIE OWIJAŁ W BAWEŁNĘ. PO BADANIACH HORMONALNYCH PRZEPISAŁ MI ZASTRZYKI MENOPUR , DAWKA NA 2 MIESIĄCE ,NICZEGO NIE GWARANTOWAŁ, ALE MI SIĘ UDAŁO .MOJA CÓRKA MA TERAZ PRAWIE 18 MIESIĘCY ,JEST NASZYM CUDEM. NIE PODDAWAJCIE SIĘ DZIEWCZYNY ,KAŻDE PIENIĄDZE I KAŻDY BÓL JEST WART STARAŃ O TO BY USŁESZEĆ OD SWOJEGO DZIECKA -----MAMO KOMA MUCIO (MAMO KOCHAM CIE MOCNO).TO NIEPWTARZALNE UCZUCIE.TEGO WAM WSZYSTKIM ŻYCZĘ .POWODZENIA.

Autor: malinka  10.01.2009 zgłoś

moze mi ktos ppowiedziec jak wyglada leczenie menopurem//jestem dzis drugi dzien po przyjeciu tego zastrzyku,boli mnie podbrzusze,a usg mam dopiero miec za tydzien.moze ktos z was byl na tzw.programie i moglby mi podpowiedziec jak to wszystko przebiega////

Autor: Acia86  10.01.2009 zgłoś

Do wszystkich nie poradnych Kobitek!!! jak ja to czytam to aż się dziwnie niektórym dziewczyną, lamentuja opisują co to sie nie dzieje...tez mam to swinstwo na jajnikach. Jesli dzieje sie cos nie tak z miesiaczką, niekoniecznie owosienie zbedne, duza waga, wypadaie wlosow i tak dalej.. Ale sluchajcie: 1) wizyta u gin 2) USG 3) badanie hormonów!!! 4) dostosowanie odpowiednich tabletek 5) i czekanie A nie jak wiekszosc panika, i nawet do gin nie raczy isc... Ruszcie dupsko i nie czekajcie na cud. Ja narazie nie planuje dzieci, bralam diame35- nie przytyłam, dobrze się czułam, wrecz straciłam trądzik, owosieie zmalało... teraz mam okres... może nie az tak dokladny jak odczas brania hormonow ale w kazdy miesiac mam okres!!! Pamietajcie prosze kazdy przypadek jest indywidualny!!! kazdy, i ze jednej znas jakis hormon nie zadziałal to nie znaczy ze Wam nie pomoze, grunt to isc do gin i zrobienie badan!!! :) wiec wszytkim Wam życze powodzenia i optymizmu:) pozdrawiam serdecznie p.s jesli ktos chce namiary na gin w Bielsko-Biała piszcie :)

Autor: samotna  14.01.2009 zgłoś

do KAJI Ja też tu długo nie zaglądałam . Boże jak ten czas leci - jeszcze nie dawno pisałaś że jesteś w upragnionej ciąży a teraz Julcia ma już prawie rok- WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO. Mój koniec ciąży to koszmar , a poród skończył się cesarką ( przy stanie przedrzucawkowym-dobrze że niewiele z tego pamiętam) , potem komlikacje po cesarce , tygodnie spędzone w łóżku , mam nadzieję że to co najgorsze już za mną. Ale warto było przejść przez to wszystko. Marcinek ma już prawie 4 miesiace , daje nam nieźle popalić ( ma alergie - kłopoty z brzuszkiem i trawieniem więc bardzo płacze) chodzę zmęczona i niewyspana ale szczęśliwa że mam taki skarb. A jeśli chodzi o PCO to dzięki ciąży straciłam trochę kilogramów , moje jajniki wyglądają całkiem nieźle , zmniejszyło się troszeczkę owłosienie teraz tylko czekam na miesiaczkę. Pozdrawiam gorąco

Autor: jolinka  17.01.2009 zgłoś

hej...oczywiscie nie bede oryginalna pisząc o swoich objawach...2 tygodnie temu dowiedzialam sie,ze mam PCOS na podstawie badania USG (pęcherzykowate jajniki- tak wogole to istnieja jajniki bez pecherzykow?:?), nadmiernego owłosienia(hirsutyzm), otyłości i trądziku (wieczny trądzik,niekonczący sie mimo leczenia)....NIE MAM NIEREGULARNYCH CYKLI...wręcz przeciwnie,czasem jak w zegarku...(tak mi sie wydaje)...czy zatem mozliwe,ze to jest PCOS? Ja dodam,ze jestem hipochondryczka i dzisiaj wynalazłam chorobe Cushinga (dla hipochondryka co grozniejsze to pewniejsze) i sie zastanawiam czy to nie to? Bo przy tej chorobie są rozstępy na brzuchu...czy WY macie roztępy na brzuchu przy PCOS? i nieregularne miesiaczki?? Dodam,ze lecze sie na stany depresyjne i nerwice co przy chorobie Cushinga tez sie pojawia....Bede wdzieczna za odpowiedz....Chcialabym nie zwariowac z samą sobą;)

Autor: kaja**  17.01.2009 zgłoś

Boże jak ja sie ucieszyłam jak zobaczyłam że napisałaś!!!Najważniejsze ze jestes juz ze swoim synkiem:))Moja niunia za 37 dni kończy roczek!:))pozdrawiam

Autor: jolcia44  29.01.2009 zgłoś

mam ten sam problem,z którym borykam się 25 urodzilam dwóch synów i za to bogu dpoziekuje.wogóle sie nie lecze żadnych dodatkowych hormonów.,ja jestem sama jak hormon.po przerwie 19 letniej ,mam 5latka i miesiączki same mi sie uregulowały ,tusza ,owlosienie ,trudno trzeba dalej życ i nie tracic nadzieji.po laparoskopi mialo byc lepiej ,a bylogorzej .nie wolno nam tracic wiary w samą siebie i czuc sie kobietą 100procentową.nie wierze w żadne leczenia one doprowadziły mnie do załamania nerwowego,dlatego kobietki uwierzcie w siebie .są ludzie w gorszych sytuacjach i sie nie poddaja.

Autor: patapusia  03.02.2009 zgłoś

ja rowniez mam ta wstretna chorobe,jakis chas temu juz tu pisalam .ja mieszkam od 3 lat w niemczech i w ostanie wakacji wlasnie zauwazylam te owlosienie w nietypowych miejscach.najpierw poszlam tu do ginekologa dostalam zamiennik diany35 -belle35 zrobil mi badanie usg dopochwowe i powiedzial ze jest wszystko ok musze tylko pic te tabletki a owlosienie to sprawa kosmetyczna .po miesiacu znalazlam w polskiej gazecie tu polska doktorke ginekologa -endokrynologa.i to co mi powiedziala ta doktorka to mnie normalnie zalamalo ,oczywiscie pcos moje jajniki byly calutkie w kropkach bo mi je pokazala na monitorze.dostalam od niej koleine opakowania tylko ze juz diane35 zadne zamienniki ,tabletki od wypadania wlosow plyn na smarowanie tych miejsc gdzie najbardziej wypadaja i taka masc do smarowania tych cholernych wlosow na twarzy.ta masc przyznam ze jest bardzo droga,ale od niej moze nie wszystkie ale wypadaja same wlosy i jak odrastaja ta so przynajmniej u mnie jasne imniej widoczne niz te co byly na poczatku.ja pije od prawie pol roku ta diane 35 ciagle bez robienia przerwy na 7 dni bo jak doktorka mowila ze w czsie przerwy traci sie to co lekarstwo wyleczy w ciagu tych 21.bylam u niej 29 stycznia na 3 wizycie i moje jajniki sa czysciutkie.dzis czekam na wynik badania na hormony,bo na pierwszej wizycie po robieniu wynikow mialam zaduzo niewlasciwych hormonow ,pozniej bylo ok z hormonami i wlasnie czekam na wynik teraz jaki bedzie.pozdrawiam !

Autor: skorpion  03.02.2009 zgłoś

do patapusia Prosze napisz co lekarz przepisał ci na wypadanie włosów, bo ja jak do tej pory mam brac tabl cynk i plyn do smarowania loxon 2% i 5% a sama sie z tym zmagam.

Autor: patapusia  04.02.2009 zgłoś

Ja dostalam tabletki :pantowigan, je trzeba brac 3 na dzien ,na poczatku tak bralam ateraz jak mi pomogly to biore nawet po 1 na dzien i jest ok.mam strasznie przezedzone wlosy i na dodatek cieniutkie. jakbys miala jeszcze jakies pytanka to pisz odpisze ,pozdrawiam i trzymajsie !

Autor: patapusia  04.02.2009 zgłoś

Ja dostalam tabletki :pantovigar, je trzeba brac 3 na dzien ,na poczatku tak bralam ateraz jak mi pomogly to biore nawet po 1 na dzien i jest ok.mam strasznie przezedzone wlosy i na dodatek cieniutkie. jakbys miala jeszcze jakies pytanka to pisz odpisze ,pozdrawiam i trzymajsie !

Autor: patapusia  04.02.2009 zgłoś

sory dwa razy odpisalam bo w pierwszym komentarzu niedokladnie napisalam nazwe leku ,w drugim juz jest ok!

Autor: skorpion  05.02.2009 zgłoś

Dzięki! Jak długo brałaś te tabletki zanim były jakieś efekty?

Autor: patapusia  05.02.2009 zgłoś

nie pamietam dokladnie pierwszy raz bylam u tej doktorki w sierpniu dostalam te tabletki a jak bylam na kolejnej wizycie w listopadzie to juz pamietam ze bylo lepiej ,bo prosilam o recepte na koleine opakowanie .ja dostalam jeszcze plyn do smarowania glowy ale przyznaje sie ze nawet go nie zaczelam bo byl dosyc drogi i najpierw chcialam sprawdzic jak zadzialaja te tabletki i mi one wystarczaja bo jest lepiej po nich.widze ze ty tylko wieczorami wchodzisz na te stronke?

Autor: skorpion  06.02.2009 zgłoś

Czy te tabletki można kupic w polskiej aptece czy trzeba je sprowadzic, a może jest jakis polski odpowiednik tego leku? Ja już jestem załamana i nie wiem co mam robic z tą moją łysiną. mój dermatolog przepisał mi cynk 4 tabl dziennie i mulitabs a do wcierania na skórę na zmianę loxon2 i 5%,co mieszanka: afrodyta i sok z łopianu oraz afrodyta i sok z pokrzywy ale póki efektów nie widzę a stosuję to od ok 4 miesięcy. Dajesz mi jeszcze nadzieje na to że będe miec co czesac!

Autor:  06.02.2009 zgłoś

musisz sprawdzic czy jest do kupienia bo ja to kupuje w niemczech,ale jak nie bedzie to sprawdze jutro jaki ma sklad to moze w aptece ci cos podobnego dadza.no mnie juz nie dobijaja wypadajace wlosy ,tylko rosnace tam gdzie nie trzeba.was smaruje ta mascia specjalna to jest prawie niewidoczny ale policzki i reszta to poprostu koszmar.mam jajniki juz zdrowe ,we czwartek dowiedzialam sie ze wynik na hormony tez jest dobry.pozostalo te wstretne owlosienie co nas wszystkie tak doluje.daj znac czy dostaniesz te tabletki w aptece.trzymaj sie !