|
|
Autor: Dorota 08.01.2007
zgłoś
Mam w sobie wirusa opryszczki niestety i dośc czesto wyłazi mi to swiństwo.Ostatnio jest troche lepiej, bo dawno nie mialam, ale jak juz sie pojawi to nie dosc ze ból to jeszcze starszny dyskomfort.Jesli czuje ze cos zaczyna mnie swędzic wokól ust, to smaruje ZOVIRAXEM.Pomaga czasem , ale tylko w tym najwczesniejszym stadium, gdy cos zaczyna kłóc, swedziec, ale gdy opryszczka juz wyjdzie to niestety trzeba sie z nia pomeczyc.Uzywam wtedy tylko pasty cynkowej do zasuszenia.Ból łagodzi przyłożenie kostki lodu czyli zimnem zimno:)
|
|
Autor: mm26 08.01.2007
zgłoś
Jeszcz nigdy nie miłam opryszczki :)
|
|
Autor: ola 08.01.2007
zgłoś
ja tez to niestety mam, bardzo uciazliwa sprawa :-(
|
|
Autor: kasia 08.01.2007
zgłoś
Taaa, "są również tacy, którzy cierpią na opryszczkę kilka razy w roku". Chciałabym, żeby opryszczka pojawiała mi się tylko kilka razy do roku. Miałam już w swoim życiu taki okres, że to świństwo pojawiało mi się regularnie co miesiąc, a oprócz tego przy każdym osłabieniu organizmu. Ostatnio jest lepiej, ale kiedyś przed ważną imprezą wyskoczyły mi trzy jednocześnie. Już mam nawet blizny na wargach (tzn. chyba trwale zmieniony kształt ust w tych miejscach, gdzie zwykle wyskakuje opryszczka :(). Ostatnio się pilnuję, maść z acyklowirem jest nieodłącznym wyposażeniem mojej torebki (coś jak portfel albo klucze), staram się wzmacniać odporność i jest lepiej. Ale będę musiała już chyba uważać do końca życia. Czy ktoś się też tak męczy?
|
|
Autor: aga 08.01.2007
zgłoś
bardzo skuteczna na tą przypadłość jest maść o nazwie Haskovir
|
|
Autor: gosia 09.01.2007
zgłoś
Mecze sie z opryszczka od lat, ale chyba znalazlam na nia sposob- moj chlopak jest lekarzem i dal mi tabletki o nazwie Famvir produkowane przez Novartis- bierze sie je od momentu pierwszych oznak (to bardzo wazne, bo inaczej skutecznosc jest duzo mniejsza), 2 razy dziennie. Sa one zdaje sie bardzo drogie i nie wiem czy w Polsce w ogole znane (moje kupione byly w Austrii), ale naprawde dzialaja. Mnie opryszczka nawet sie nie rozwinela.Sposob wiec isnieje...
|
|
Autor: miłka 09.01.2007
zgłoś
Wirus ten nękał mnie od bardzo wielu lat. Niestety, przybierał postać wielopęcherzowych skupisk i po wygojeniu zostawiał głębokie blizny. Uaktywniał się bardzo często i nie w obrębie czerwieni wargowej, a w w zupełnie innych miejscach np. okolice oczu /BARDZO NIEBEZPIECZNE!/, czoło, szyja, plecy, kończyny. Leczona byłam przez wielu lekarzy, różnymi metodami, ale bez większych rezultatów.
Kilka lat temu trafiłam pod opiekę fantastycznego dermatologa. Najpierw przeleczona byłam silnym lekiem steroidowym/Encorton/. Następnie, przez 10 dni każdego miesiąca przyjmowałam 3 x dziennie 1 tabletkę Heviranu 200mg, oraz maksymalną dawkę witaminy B comp. Kuracja Heviranem i wit.B trwała równy rok.
Efekt leczenia jest fantastyczny! Od tej pory wirus uaktywnia się sporadycznie i przyjmuje postać poronną /1 lub 2 maleńkie pęcherzyki/ I NIGDY W OKOLICACH OCZU!!
Zawsze noszę przy sobie Heviran, jeśli już poczuję to specyficzne pieczenie /a zdarza się to naprawdę bardzo, bardzo rzadko/ NATYCHNIAST łykam lek i przyjmuję go przez kilka dni.
Kurację tą opisałam tak dokładnie, gdyż "mój" pan doktor wrócił na stałe do Francji /jest obcokrajowcem i tam przed laty kończył studia medyczne/ nie mogę więc zainteresowanym podać "namiarów" na tego WSPANIAŁEGO CZŁOWIEKA.
Mam jednak nadzieję, że mądrzy lekarze rodzinni mogliby u osób z tak dramatycznym, jak w moim przypadku, przebiegiem tej choroby zastosować powyższe leczenie...
Z pozdrowieniami dla Wszyszystkich Opryszczkowiczów - Miłka.
|
|
Autor: Tusinda 09.01.2007
zgłoś
Opryszczka towarzyszy mi od zawsze. A im jestem stasza, to gorzej (teraz mam 35). Od kilku lat atakuje coraz inne częsci twarzy- kiedys to były wyłącznie usta, od kilku lat również nos (takze od wewnątrz), policzki, broda. Koszmar. Kuracja Heviranem pomaga- w trakcie stosowania przykre objawy staja się mniej przykre, ale zdarzyło mi się, że po zakończeniu kuracji Heviranem, pojawiała się nowa opryszczka. Zovirax oczywiscie zawsze w torebce, ale nie nie zawsze pomaga- nawet kiedy zastosuję go w momencie pierszego swędzenia. Co do diety- kilka kostek czekolady powoduje u mnie wysyp opryszczki. Ale takze surówka z kapusty. Stres- opryszczka nie daje na siebie czekać. Wiem, ze powinnam wzmocnic odpornośc, ale juz nie wiem jak... Nikt w moim otoczeniu nie ma az takich problemów z opryszczką.
|
|
Autor: Gocha 09.01.2007
zgłoś
Ja niestety tez mam ten wstretny wirus w sobie i pomyslec ze gdybym w dziecinstwie sie tym nie zarazila byloby ok a tak czlowiek sie z tym meczy do konca zycia.Mnie opryszczka zawsze wyskakuje kiedy jestem chora co jest uciazliwe bo zazwyczaj mam ja pod nosem i co posmaruje zoviraxem to musze sie wysiakac i scieram ja razem z chusteczka nie mowiac o tym ze ja tym samym rozprzestrzeniam.Kupilam ostatnio plastry Compeed nia mialam jeszcze okazji wyprobowac ale mam nadzieje ze beda lepsze niz zovirax i przynajmniej przy siakaniu ich nie zetre;)jak wyprobuje napisze jak dzialaja.W lecie wyskoczyla mi ogromna opryszczka na wardze jak sie okazalo ze slonca-wygladalam jak quasimodo bo mialam cala warge napuchnieta.lekarz tez przypisal mi heviran ale nie zauwazylam zeby mi jakos pomogl.3majcie sie
|
|
Autor: sunlight 10.01.2007
zgłoś
Jesli chodzi o naturalne lekarstwa, to na opryszczke dobry jest czosnek:)
|
|
Autor: miłka 10.01.2007
zgłoś
Do TUSINDY !
Podawanie Heviranu w chwiłi pojawienia się wykwitów jest tzw. leczeniem objawowym. Metoda "MOJEGO" PANA DOKTORA polega na podawaniu tego leku i vit. B przez cały rok /tak jak pisałam poprzednio: 3 x dziennie po 1 tab. przez 10 dni każdego miesiąca/.
Efekt leczenia jest naprawde wspaniały!
Organizm wytwarza coś w rodzaju "odporności" i choć wirus pozostaje w organiźmie do końca życia, to częstotliwość oraz intensywność pojawiania się pęcherzyków jest bardzo zmniejszona /tzw. postać poronna/.
Tusindo, przekazuję Ci "opryszczkową wiedzę" mojego lekarza oraz własne doświadczenia na tym polu /przez wiele lat walczyłam z wirusem i zawodowo związana jestem z medycyną/.
Ważnym atutem kuracji jest jej strona finansowa, jak Wiesz - Heviran i vit. B są lekami tanimi.
Życzę powodzenia!! :))
|
|
Autor: Tusinda 10.01.2007
zgłoś
Miłko, dziękuję! Przy najbliższej okazji spróbuję pogadac z kekarzem o dłuzszej kuracji- Twoim wzorem.
|
|
Autor: agata 10.01.2007
zgłoś
DZIEWCZYNY!!!
Mam niezla praktyke w pozbywaniu sie oprysczki:)
Najlepszy jest lek ktory nazywa sie HEVIRAN - kosztuje 10 zł. i jest na recepte.
Powoduje szybki leczenie bo wchlania do środka całe to zimno...nie robi śladów dwa dni i powszystkim...gwarantuje!!!
Naprawde spróbujcie!!!
|
|
Autor: Basia 10.01.2007
zgłoś
Spróbujcie maści o nazwie - Vratizolin. Zovirax jest beznadziejny. Vratizolin jest polski z Jelfy.Trzeba go nakładać na "dopiero co początek swędzenia".I stale żeby był.
|
|
Autor: Tusinda 11.01.2007
zgłoś
Do Basi: maść Vratizolin równiez znam. Zaczęłam ją stosować, kiedy odniosłam wrażenie, ze Zovirax mi juz nie pomaga. I rzeczywiście- vratizolin zadziałał, ale po kilku zastsowaniach również przestał mi pomagac. Od tego czasu (kilka lat) stosuję obydwa na zmianę- zmieniam "co kilka opryszczek". Ale jednak to Zovirax mam zawsze przy sobie... Przerabiałam równiez leki homeopatyczne, jak równiez okładanie swędzącego miejsca plasterkami cebuli. Wszystko pomaga mniej lub bardziej, ale zawsze na bardzo krótko. Stosując jakiś lek podczas kilku "wysypów opryszczki" chyba uodparniam sie na działanie każdego specyfiku.
|
|
Autor: emi 11.01.2007
zgłoś
ja też niestety mam tego wirusa, zima, jako dziecko, co chwile wyskakiwaly jakies, kiedys, przed samymi swietami mialam 11 babelkow na samej gornej wardze, czulam sie okropnie i fizycznie,bo bolalo, i psychicznie, bo wygldalam okropnie...:( ale im jestem starsza, tym mniej mi wyskakuje;)
|
|
Autor: Multitabs HERBORAL 12.01.2007
zgłoś
Multitabs HERBORAL - to nazwa suplementu (zioła + witaminy), który pomaga w zapobieganiu opryszczce wargowej i aftom. Trzeba brać co najmniej 2 miesiące (2 opakowania) i częstotliwość "wykwitów" spada. Przetestowałam na sobie. Moje "największe osiągnięcie opryszczkowe" to CO TYDZIEŃ nowa opryszczka, jak biorę HERBORAL, to nie ma paskudztwa przez dłuższy czas. Niestety, lek jest dość drogi i słabo dostępny, a ja... dość niesumienna...
|
|
Autor: kiki77 12.01.2007
zgłoś
Używam miodu - naturalnego oczywiście! W momencie pierwszych objawów opryszczki czyli swędzenia wargi aplikuje odrobinę miodu na swędzące miejsce. Wówczas nie dochodzi do nadmiernego rozwoju pęcherzyka. Jest on dużo mniejszy lub nie rozwija się wcale. Uwaga - miód musi być nałożony bardzo szybko zanim pokaże się pęcherzyk. W porównaniu z Haskovir albo pokrewnymi maściami to niebo a ziemia. Warto spróbować - w moim przypadku działa idealnie. I jeszcze jedno- miód nie tylko szybko wysusza pęcherzyki i tylko pęcherzyki (maść jak wiecie wysuszają również skórę wokół) ale naturalnie regeneruje .
Pozdrawiam
|
|
Autor: Martha 13.01.2007
zgłoś
ja na opryszczke stosuję HASCOVIR - dostepny w aptece bez problemu szybko działa ;) kiedys miałam na brodzie(prawie cała - mam dość wrazliwą skóre) jak mnie babka w aptece zobaczyła to nie dosc, ze mnie ochrzaniła, ze dopuscilam do tego, zeby to mi tak wyskoczylo to jeszcze mi poleciła tę maść-krem. nie powiedzialam tej aptekarce tylko jednego, ze to mi wyskoczylo na calej brodzie z dnia na dzień, wieczorem nie mialam nic, a rano mialam cudną brode w grudki. ale najwazniejsze, ze znalazlam cos co działa w moim przypadku;)
nie jest drogi wiec mozna wybrobowac;) ale uprzedzam smarowac tylko i wylacznie chore miejsce, bo skóra zdrowa zaczyna sie łuszczyc pod wplywem leku;)
|
|
Autor: hana 13.01.2007
zgłoś
Ja też brałam Heviran i nie ma nic lepszego.Opryszczke miałam kilka razy w miesiącu i to nie jedną tylko np;2 na brodzie jedna na wardze i 3 pod nosem.Nie będe mowić jak się wtedy czułam i wygądałam,bo to chyba jasne.Dermatolodzy się za głowe chwytali jak to widzieli i wkońcu przepisano mi Heviran brałam go przez 3 miesiące.Przez 2 lata miałam spokój...Teraz znowu się pojawiają ale rzadko i nie tak nasilone,trwaja trochę krócej.Wystarczy tylko Haskovir chociaż zaczyna się gorący okres na studiach więc poprosze lekarkę aby znowu przepisała mi tabletki:)
|
|
Autor: pani s 14.01.2007
zgłoś
heviran jest najlepszym srodkiem jaki znam. pojawily sie tez plastry ktorych nie probowalam-lecza opryszczke od okresu zwiastunow do konca i podobno pomagaja zachowac ludzki wyglad.. jednak heviran najlepsza bron dorazna i profilaktyczna-zwlaszcza dla tych ktorzy cierpia na te dolegliwosc bardzo czesto albo gdy opryszczka ma ciezki przebieg.
|
|
Autor: agata 15.01.2007
zgłoś
też miałam okropne problemy z opryszczka,ale poszłam do mojej lekarki i powiedziałam jej o tym.przepisała mi tabletki,ktore brałam raz dziennie przez 2 tygodnie(czas brania tabletek zalezy od czestotliwosci wyskakiwania opryszczki) Po tym czasie opryszczka przetssała sie pojawiac.niestety nie pamietam jak lek ten sie nazywal ale mysle ze lekarz powinien znac nazwe tego :) Mam nadzieje ze Wam sie uda!!
|
|
Autor: Moniś 15.01.2007
zgłoś
od jakis 3 lat mam oryszczke-mecze sie z nia-wedlug mnie najlepszy jest Vratizolin-jestem juz w nazwach na rozne mascie na opryszczke obeznana-(niestety) mi oryszczka wyskoczyla kiedy powaznie zachorowalam na grype i bralam 2 rozne ontybiotyki-najlepiej na jest, kiedy ona juz siobie wyskoczy to nalozyc masc i pod zadnym wzgledem jej nie scierac-duza ilosc niech przyschnie!!!nie bedzie wtedy blizn-serio-to swinstwo mam tak 3-4 razy w roku raz jest mniej raz wiecej-ale fakt zawsze np kiedy jestem oslabiona, czy po duzym stresie, czy wtedy kiedy mam okres-cos odtatnio czytalam o plastrach...nie wiem...to nowosc wiec jaka mam pewnosc ze skutkuje a nie wiem czy bede ryzykowala jakiejs innej metody jak mi juz sie opryszczka pojawi i bawila sie czy przejdzie czy nie jak mam w miare skuteczna swoja metode-tez nosze przewaznie w toprebce jakas masc czy cos na to- dziewczyny nie przejmojcie sie ja tez jestem nieliczna w swoim towarzystwie ktora ma z tym problemy niby ja duzo osob ma a jakos nie widac, prawda? no nic-to tyle-mialam szczescie ze chociaz na studniowke(ponad rok temu) slub siostry itd nie wyskoczyla mi-moze kiedys wynajda na to lek ktory calkowicie wywali wirusa z organizmu!!!pozdrawiam i uszy do gory!!!:)
|
|
Autor: meg 15.01.2007
zgłoś
Z opryszczką męczyłam się od kiedy tylko pamiętam. Właściwie miałam ją na całej twarzy- broda, nos, policzki, wargi i to po kilka jednocześnie lub jedna się goiła a druga wyskakiwała. Jeśli chodzi o jakieś doraźne maści i środki wysuszające to właściwie przez tyle lat wypróbowałam wiele rzeczy i nic nie zmniejszyło ani częstotliwości ani tego, iż były mniejsze, lepiej się gojące. Na dodatek miałam dużo blizn. Właściwie doszło do tego, że maści o których piszą moje poprzedniczki traktowałam jak krem Nivea, bo potrafiłam obudzić się w nocy jak mnie coś już lekko swędziało i szukałam np. Zowiraxu. Cierpliwość moja skończyła się 1,5 roku temu- właściwie byłam wtedy załamana- opryszczkę miałam całe wakacje- jedną za drugą. W tym czasie nie przeżywałam żadnych stresowych sytuacji ( poza tą opryszczką), nie chorowałam i nie wydawalo mi się abym kwalifikowała się w poczet osob z obniżoną odpornością. Pomógł mi Heviran- dwie tabletki dziennię- po 40 mg przez 6 ms. Jestem wolna
|
|
Autor: meg 15.01.2007
zgłoś
ps. po 400 mg
|
|
Autor: joakin 16.01.2007
zgłoś
Ja mam podobny problem, a na dodatek mój chłopak ma to samo, wiec nie dosyć ze ja mam swoje opryszczki i on swoje to jeszcze zarażamy sie od siebie. Więc opryszczka dopada mnie średnio co 3 tygodnie i to niejedna. Ostatnio miałam trzy jednocześnie. Po prostu koszmar. Stosowałam juz wszystkie maści o jakich tutaj piszecie : Vratizolin, Zovirax, jast jeszcze maść o nazwie HERPEX, ale tej nie stosowałam nigdy. Pomagają, ale łagodzą tylko objawy. Biorę też tabletki Heviran, hamują rozwój opryszczki do tego stopnia, że nie wychodzi tak dużo bąbelków, ale słabo się po nich czuje. Ostatnio, kiedy byłam u lekarza, dowiedziałam się od niego, że jest taki laser, którym naświetla się swędzące miejsce, zanim wyskoczą bąble, chociaż można stosować też do leczenia powstałej juz opryszczki. Podobno pomaga i jesli zastosuje się w początkowej fazie, to opryszczka sie nie pojawi.. Nie wiem na ile jest to skuteczne, ale mojemu lekarzowi podobno pomaga, bo sam stosuje. Ten laser produkowany jest przez firmę Beurer i nazywa się SOFT LASER. Niestety jest dosyć drogi bo kosztuje ok 300zł Jeśli ktoś ma coś podobnego lub zamierza kupić, to prosze o informacje czy faktycznie pomaga... Gdyby laser był skuteczny to od razu bym sobie kupiła, wole wydać raz 300zł niz co miesiąc 20 zł na maść, która nie zawsze pomaga i 20 zł na tabletki, po których źle sie czuję.
|
|
Autor: Sylwia 16.01.2007
zgłoś
Ja drugi dzień uzywam plastrów na opryszczke, powiem tak, opryszczka sie nie rozwija, i co najfajniejsze to mniej boli i jest higieniczniej i bezpieczniej, naprawde polecam, zapominam wrecz z emam to swinstwo na ustach. mi juz w sumie to nawet heviran na dlugo nie pomaga , chociaz fakt czestotliwosc wystepowania zmneijszyla sie. Pozdrawiam
|
|
Autor: Kamila 16.01.2007
zgłoś
Ja także walczę z opryszczką używając tabletek. Polecam gorąco HEVIRAN. Podobno biorąc go przez półroku codziennie można uwolnić się całkowicie..., mnie się to nie udało. Jednak biorę go za każdym razem gdy poczuję swędzenie, często zapobiega dalszemu rozwojowi choroby. Niestety jest tylko na receptę:(
|
|
Autor: marianna 17.01.2007
zgłoś
Mam, a własciwie miałam podobny problem. Postęp opryszczki był błyskawiczny. Poczatkowe klujące swędzenie natychmiast przechodzilo w rozległe pęcheżyki, a potem w otwartą ranę. Opryszczka powstawała w różnych miejscach na całej twarzy. Wyglądałam okropnie, ciagle z plastrami na twarzy. Leczyłam sie w szpitalu klinicznym w mieście wojewódzkim przez kilka lat. Ciągle nowe maści i ni poza tym. Lekarze fatalni - właściwie mogę powiedzieć - Klinika Uniwersytecka w Krakowie.
Przez przypadek trafiłam do zwykłego lekarza, który zapisał mi Heviran. Brałam gp przez pół roku, potem przerwa i ponownie przez trzy miesiące. Poprawa ogromna. Teraz niewielkie zmiany pojawiaja sie sporadycznie, po większym stresie lub przeziębieniu. Nie wiem jake są skutki uboczne stosowanego leku, ale polecam go. Naprawdę pomaga.
|
|
Autor: Plastry 17.01.2007
zgłoś
Jaka jest cena plastrów na opryszczkę?
|
|
Autor: Kama 17.01.2007
zgłoś
Kiedyś znałam ten problem, bo mam bardzo słaby układ imunoligiczny. Ale się z tego "wyleczyłam" nie do końca bo tego na 100% się nie da wyleczyć. Tzn jeśli pojawi się pierwszy raz, wirus atakuje organizmu co jakiś czas (ale nia martwcie się co 2-3 lata, różnie). Polecam branie witamin,zdrową dietę...a jeśli już się pojawi maść Vratizolin szybko się goi i przez dłużyszy czas ma się spokój. A kosztuje ok 15 zł
|
|
Autor: paweł 17.01.2007
zgłoś
Też jestem szczęśliwym posiadaczem tego świństwa. Jak widać dopada nie tylko kobiety!
Kiedyś używałem Sachol - przestał działać!
Vratizolin - działał pierwsze dwa może trzy razy.
Zovirax - też był dobry we wczesnym stadium.
Najgorsze jest to, że wirus się uodparnia.
Wychodząc z założenia, że Każda choroba leczy się zama, z wyjątkiem ostatniej, proponuje skorzystanie z naturalnych środków jakim jest własny organizm.
Przyznaję, że jest to kontrowersyjna i niesmaczna metoda ale człowiek jest tak skonstruowany, że sam wytwarza antyciała zwalczające podobne świństwa.
Najskuteczniejsze antyciała na tego robala znajdują się w... małżowinie usznej.
Jak tylko pojawią się oznaki nadchodzącego pryszcza, albo nawet jak już sie pokaże trzeba go posmarować odrobiną wydzieliny z ucha, najlepiej na noc a na pewno przebywając w domu aby uniknąć starcia lub zlizania.
Działa błyskawicznie już po kilgu godzinach przynosi ulgę, a regularne smarowanie zakażonego miejsca, co 2-3 godziny sprawi, że po dwóch dniach nie będzei śladu!!!
|
|
Autor: Gocha 17.01.2007
zgłoś
plastry kosztuja chyba 20 zł a jest ich 15,pisza ze naklejasz go na 8h ale jak wyprobuje to sie dowiem jak i co...
|
|
Autor: niki 18.01.2007
zgłoś
Mam bardzo mało higieniczny, lecz bardzo skuteczny sposób: posmarować pojawjającą się opryszczkę wacikiem z woszczkiem z własnego uszka-znika po kilku godzinach i spokój, polecam metoda sprawdzona.
|
|
Autor: mojzesówna 18.01.2007
zgłoś
to świństwo miałam na ustach i na czubku nosa/ koszmar/ Miałam, bo ostatnio mam go rzadziej. Stosowałam kuracje 3razy dziennie rutinoscorbin przez dwa tygodnie. Powtarzałam to kilkakrotnie. Stosuje tez zovirax. Ostatnio szczepie sie na grye od kilku lat, moze to też powstrzymało. Ale odporność nalezy wzmocnic bezwarynkowo.
|
|
Autor: misia 19.01.2007
zgłoś
Heviran-polecam każdemu.Plus smarowanie maścią na opryszczkę.Mozna też wzmocnic organizm witminami.I działać natychmiast jak się pojawi.Hewiran używam przez 5-7dni gdy tylko się pojawia.A pojawia się coraz rzadziej -1-3 wroku,a bywało 8razy.No i nie zostają blizny ani przebarwienia co dawniej bylo normą.
|
|
Autor: mm 20.01.2007
zgłoś
czy ktoś słyszał o plestrach firmy k-link? chyba kinotakara
|
|
Autor: Vi 22.01.2007
zgłoś
ja mam bardzo nieciekawa przygode z opryszczką. żadnej z maści nie moge stosować, bo nawet jak juz zniknie wykwit, zostaje brzydka popękana i sucha skóra, która wygląda i bolijeszcze gorzej. stosowałam kuracje heviranem. najpierw doraźnie heviran 200 mg, 5 razy / dobe przez 2 tygodnie, później zapobiegawczo heviran 400 mg 2 razy / dobe przez ponad rok, teraz owszem zdarza sie ze w trakcie choroby, czy przeziebienia wyskoczy mi cos w okolicach ust, jednak nie jest to juz tak czete jak wczesniej, polecam ta kuracje
|
|
Autor: Daritka 23.01.2007
zgłoś
DO NIKI To napradę działa ??? Bo ja już nie wiem czym mam smarować to świnstwo :((
|
|
Autor: madzia 26.01.2007
zgłoś
ja bardzo czesto miewam to ''cos''.... tragedia!! wtedy boli mnie cala twarz...az czasami nie da sie wytrzymac... !! polecam na opryszczke masc cynkowa i Herpex...to drugie max szybko dziala...nawet najdrorzsze mascie nie doronuja!!
|
|
Autor: ma ten sam problem :/ 27.01.2007
zgłoś
Dziewczyny!!! przeczytłam wszystkie wasze komentarze. zauważyłam, że każda z Was poleca coś innego. PROSZE POMÓŻCIE MI !!! stosowałam już Vratizolin i H... (już nie pamietam ale na opakowaniu były narysowane usta) stwierdziłam że to pomaga ale tylko na jakiś krótki czas. raz pomogło, ale za drugim razem nie przyniosło takiego efektu co poprzednim reazem. a najlepsze jest to, że codziennie z rana i jak przyjde z podwórka na ustach mam czerwone plamy i aż boje sie tego dotykac z obawą, że cos znowu mi wyskoczy ;( nie wiem jak sobie z tym poradzic bo nie ma miesiąca jak mi nie wyskoczy coś na ustach. a w dodatku to przybiera duże rozmiary ;( PROSZE O POMOC!!!
|
|
Autor: aśka 27.01.2007
zgłoś
Mi pomógł Heviran, ale stosuje się g,o gdy opryszczka już wyskoczy. Dla uodpornienia organizmu polecam Groprinosin.
|
|
Autor: madziulka 28.01.2007
zgłoś
hej;) ja też mam to świństwo....czasami mam taką załamkę z tego powodu ze z domu nie wychodzę....mam 18 lat...i jak mam opryszczke to mam wrażenie ze wszyscy sie na mnie gapią...;/ próbowałam maści...chyba wszystkich jakie były możliwe...sachol-owszem pomaga ale zostawia zaczerwienienie...;/ vratizolon...czasami pomaga...teraz stosuje plastry...2 dzień...trochę sie dziwnie czuje ale może sie troche mniej rozwija...Heviran zaczełam stosować...ale nie wiem czy to do końca bezpieczne...;/ pozdrawiam...wszystkich z tym problemem...;*
|
|
Autor: aga 28.01.2007
zgłoś
a ja przeszlam kuracje wzmacniajaca odpornosc organizmu juz mi nic nie pomagalo bo jak w zegarku co 2 miesiace mialam paskudnie wielka opryszczke, poszlam do zwyklej apteki i kupilam THYMULINE 9CH to kulki homeopatyczne,5 kulek pod jezyk raz na tydzien przez miesiac lub poltora mies, pozniej co 2 tygodnie, pamietajcie ze mieta i witamina c znosi dzialanie homeopatow, poprawilo mi sie baaardzo, bo jak wiadomo nie mozna sie tego swinstwa calkowicie z organizmu pozbyc ale uspic na dluzej, teraz mam 2 razy w roku albo wcale, a jak juz sie zdarzy oprocz ogolnie dostepnych masci pojawily sie takie malutkie plasterki ktore sa swietne!!! suche usta nie pekaja i nie bola!!!!
|
|
Autor: monis 29.01.2007
zgłoś
wlasnie mam opryszczke-zamierzam kupic te plastry-moze pomoga-ja ostatnio mecze sie prawie co miesiac z tym swinstwem dobrze ze moj chlopak jak sam mozi kocha mnie z opryszczka czy bez-ale mimo to czuje sie mniej pewniej jak ja mam-to boli i najgorsze jest to ze wystkakuje w roznych miejscach...vraizolin to do tej pory najlepsza masc jaka mialam-fakt wysusza usta ale dosc dobrze leczy to swinstwo-mam tak ze pare dni wczesniej przeczuwam-ale to nie pomaga mimo wszystko i tak jak smaruje wczesniej ale i tak musi to wyjsc pobolec zrobic musza sie ranki i dopiero przejsc...bezsenns ale staram sie do tego przyzwyczaic-boje sie brac jakis tabletek bo nie widomo po czasie jakie beda skurtki uboczne itd wole nie ryzykowac-odpornosc mam slaba to wiem ale nie wiem juz czyms sie uodpornic...dobra koncze moje wywody jak wyprobuje plastry to napisze czy dzialaja...3majcie sie
|
|
Autor: Renata 29.01.2007
zgłoś
Ja, na samym początku, kiedy wystąpił pierwszy bombelek a nie miałam w domu nic, posmarowałam pastą do zębów. Dobrze wysuszyło i opryszczka nie zwikszyła się przez dwa dni (weekend). Potem kupiłam Vratizolin i się szybko zagoiła.
|
|
Autor: mariner 30.01.2007
zgłoś
Najlepszy jest relaks regularnie stosowany. i autosugestia.Polecam trening autogenny Shulca.
Nawet codzienna lekka dzremka po pracy ok 30 min daje swietne efekty. Opryszczke wyzwala przed ewszystkim stres i techniki relaksacyjnie ,byle regularne doskonale sie sprawdzaja.
Autosugestia pozwala uodpornic organizm .Chodzi o to by wyzwolic rezerwy z organizmu do walki z opryszczka. Polecam tym co maja silna wole :) i silna motywacje.
|
|
Autor: Ludmiła 30.01.2007
zgłoś
Stres,przemęczenie,przemarznięcie,przegrzanie itp.itd. - osłabiają odporność organizmu a wirus opryszczki tylko na to czeka.
Więc moi mili DBAJMY o siebie!!!
Te specjalne plasterki to ponoć rewelacja,teraz testuje je na sobie mój syn i jest bardzo zadowolony. :)
|
|
Autor: anna 30.01.2007
zgłoś
właśnie mnie dopadło, i boli jestem na etapie pierwszego dnia z intruzem-opryszczka, Vratizolin pomaga ale też po testowaniu na sobie różnych specyfików, moge stwierdzić,że uodparnia sie organizm na stosowanie tego samego leku, a opryszczka niestety to nasza towarzyszka życia, pojawia się w chwilach naszej słabości!!
|
|
Autor: aga 31.01.2007
zgłoś
Witam
Mnie dopadlo 3 dni temu:(Bylam zalamana.Ostatni raz wyskoczylo mi to paskudztwo w zeszlym roku(lipiec).Stosowalam 90 % wymienionych tu na forum lekow.Oraz kilka lekow z zagranicy.Mieszkajac w USA tez mnie to nie ominelo, takze przetestowalam pare tamtejszych kremow.Najlepsza jest masc ABREVA(bez recepty)-,co prawda najdrozsza na amerykanskim rynku-$ 20, ale wierzcie mi, wyprobowalam juz wszystkie, bo nigdy nie sadzilam, ze co najdrozsze to najlepsze.Ale tym razem to sie sprawdzilo! Teraz jestem w z powrotem w Polsce i zobaczylam reklame plasterkow COMPEED.Stwiedzilam czemu nie sprobowac.No wiec-REWELACJA!!! Mam juz ostatnie stadium (a to 3 dzien!)Ale trzeba zastosowac odrazu jak poczuje sie swedzenie.Ja uzylam na drugi dzien i pomimo szybkiej reakcji nie uchronilo mnie to przed wyskoczeniem trzech na raz:(Ale ciesze sie, ze znalazlam cos co dziala tak szybko bo na masci uodpornialam sie bardzo szybko.Polecam PLASTERKI!!!:)
|
|
Autor: Paula 31.01.2007
zgłoś
Mi to COŚ wyskoczylo dwa dni temu :/ a wczoraj pojawilo sie nastepne :/ jestem załamana, bo w sobote mam studniówkę ;(
|
|
Autor: Paula 31.01.2007
zgłoś
Smaruje to Zoviraxem ale juz sama nie wiem czy pomaga czy nie...
|
|
Autor: 31.01.2007
zgłoś
ja rowniez mniewam takie opryszczki mam kilka razy do roku
|
|
Autor: dana 31.01.2007
zgłoś
to swinstwo mam od malegona dodatek wczoraj mi wyskoczylomam zwolnienie do piatku biore heviran i smaruje vratizolinem nic nie pomaga
|
|
Autor: Kachna 31.01.2007
zgłoś
Czy znacie jakieś naturalne, domowe sposoby na pozbycie się tego "upiękniacza"?
|
|
Autor: lola 31.01.2007
zgłoś
SPECJALNE PLASTERKI + HEVIRAN moje drogie!!
To jest to co naprawdę pomaga!!!!!!!!!!!! :)
|
|
Autor: anik 01.02.2007
zgłoś
powiem tylko tyle, że wiem, co to opryszczka na ustach i w środku buzi, wewnątrz nosa i na wargach sromowych. miałam szczęście trafić w warszawie do ośrodka terapii naturalnej - dostałam wkazówki na wzmocnienie odporności i receptę na krople antywrusowe, które robi się w aptece. brałam je przez kilka miesięcy, właściwie zadziałały natychmiast:) mam wrażenie, że uratowały mi życie, bo na myśl, że znowu zbliża się miesiączka, dostawałam wariacji...
dla chętnych telefon: (22) 635 33 44, 602 38 66 59.
pzdr:)))
|
|
Autor: Ludmiła 01.02.2007
zgłoś
Do ANIK.
Twoje numery przekazałam mojemu synowi - ma wielkie opryszczkowe problemy.
Napewno poprosi Cię o pomoc w dotarciu do tego ośrodka.
A ja SERDECZNIE DZIĘKUJĘ że zamieściłaś swoje namiary!
Gorąco Cię pozdrawiam!! :)))
-matka Ludmiła.
|
|
Autor: Moniuszka 01.02.2007
zgłoś
W zeszłym roku męczyłam się z opryszczką wargową około 7 razy. Wyskakiwała zawsze na ustach lub w okolicy. Byłam zrezygnowana, nie wiedziałam jak sobie z nią poradzić. Stosowałam maść Hascovir , która faktycznie powodowała szybsze gojenie. Jednak za jakiś czas opryszczka pojawiała sie znowu. Wtedy znajoma aptekarka poleciła mi zażywanie tranu w kapsułkach, wplywa bardzo dobrze na odporność. Od tego czasu ( a minęly 4 miesiące) nie miałam ani jednej opryszczki. Tran bardzo dobrze wpływa na odporność , a co za tym idzie zmniejsza ryzyko wystąpienia opryszczki. Polecam zażywanie tranu, naprawdę pomaga!
|
|
Autor: kajka 02.02.2007
zgłoś
witam wszystkich, i ja jestem w tym gronie -niestety- zatakowanym wirusem opryszczki...
wlasnie dzis mam 3 dzien to swinstwo... tez stosowalam heviran, haskovir, masc cynkowa itp... i moze pomagalo.. na 2-3 miesiace?? moze... czesto wyskakiwalo w trakcie kuracji... niestety mam wielka tendecje do opryszczki po mamusi... ona tez sie z tym zmaga... usta i okolice, nos i okolice... i wnetrze nosa.. straszne... raz znika po 5 dniach a raz ledwo sie podsuszy i obok wyskakuja nastepne... w podstawowce chodzilam niekiedy z chusta na twarzy bo mialam caaala warge gorna w opryszczak...napuchnieta ! bol i przerazenie... lykam teraz tabletki odpornosciowe ... niestety mam slaby organizm byle przewiew juz przeziebiona a opryszcza to norma... wiec dla wszystkich zarazownych... walczmy z tym i nie dajmy sie!!:)) pozdarwiam...
|
|
Autor: monis 05.02.2007
zgłoś
jak obiecalam pisze jak jest po tych plastrach-wg mnie jesli chodzi o mniejszy bol i by nie bylo az tak idac i oczywiscie by sie przenosilo na inne partie ust polecam-na serio skuteczne-ale mimo wszystko trzeba sie przemeczyc ok 7 dni-z plastrami jest komfortowo nawet bardzo bo mozna spokojnie jesc itd bez obaw ze wszama sie masc:) ale dodatkowo stosuje vratizolin na usta ochronnie-cienka warstwa nie zaszkodzi a da ochrone na wszelki wypadek-oczywiscie masc stosuje na te czesc ust gdzie nie mam naklejonego plastra-15 sztuk to malo-a tyle jest w opakowaniu-ktore jest troszke drogie-dlatego warto kupic dodatkowe ze 2-4 na sztuki w niektorych aptekach mozna-na odpornosc polecam spiruline-nie szkodliwa a to bomba witaminowa:) biore ostatnio i nie jest tak zle-ale jak to studentka-sesja-stres i nie tylko opryszczka z zachwianej odpornosci ale ze stresu itd co do sily woli o ktorej wspomniano w jakiejs wypowiedzi sadze ze tez moze pomoc bo nasz mozg wiele moze zdzaialac:) juz wczesniej zastanawialam sie nad tym-po sesji postarams ie znalesc na to czas:) pozdrawiam wszystkim-niebawem znow zawiatam na strone-pozdrawiam:)
|
|
Autor: Carmenn 06.02.2007
zgłoś
Ojj...ja mam raz na rok czasem częsciej...niecierpie tego...
|
|
Autor: Kasia 07.02.2007
zgłoś
kilka razy w roku? ja mam kilka razy w miesiacu mam juz dosyc tej opryszczki stosowalam wszystko juz..;/ lacznie z tymi masciami jak i pasta do zebow czy amolem..:| nic mi juz nei pomaga.. a mam ja od malego dziecka.. juz mnie szlak trawia jak znowu czuje te swedzenie na ustach.. wr..;/
|
|
Autor: :) 07.02.2007
zgłoś
Kasiu, przeczytaj co tu napisała Miłka.
Ten jej sposób + specjalne plasterki + wzmocnienie organizmu np.tranem I POWINNO BYĆ LEPIEJ ! :)
|
|
Autor: ania 07.02.2007
zgłoś
Hej witam wszystkich
Ja rowniez zmagam sie z tym problemem juz kilkanascie lat generalnie od dziecka, w ciagu ostatniego mieiaca mialam ja juz 4razy... tragedia!! pomaga mi heviran i plasterki, dodatkowo jak babla przykryje sie tym plastrem to wyglada hmm bardziej estetycznie...
pozdr wszystkich
|
|
Autor: dusha 08.02.2007
zgłoś
Mam to dziadostwo odkąd pamiętam :/ Przeciętnie raz na dwa, trzy miesiące i przeważnie w porach roku - jesień, wiosna, czasami w zimie, latem b. rzadko{ ciii nie zapeszyc]. Strasznie utrudnia życie. Mało co na to działa, a jak raz zadziała to poźniej już nie:/ Najgorsze jest to, że prawie zawsze wyskakuje mi to w nocy i nie mam szans na złapanie tego momentu"swędzenia" bo już jest za poźno. Aktualnie jestem przy Zovirax'ie i nosze go przy sobie prawie zawsze ...wrrr... mam chęc spróbowac tych nowych plastrów, ale póki co mam czyste wargi... i oby tak dalej!.. :)
|
|
Autor: alicja 09.02.2007
zgłoś
zovirax kiedyś mi pomagał,zawsze go miałam w torebce.Ostatnio przestal działac,wypróbowałam plastry ,są ok.zasuszają szybko iładnie ,nie robi się taki obrzydliwy strup. Zaczełam brac heviran,zobaczymy;)
Opryszczkowcy ,łączmy sie
|
|
Autor: miłka 09.02.2007
zgłoś
Opryszczkowcy łączą się i pomagają sobie!
Do Heviranu dodaj 3 x dziennie tabletkę.vit B comp. oraz tran.
NO I POWODZENIA ! :))
|
|
Autor: aga 09.02.2007
zgłoś
CZASAMI MAM OPRYSZKE ALE NA SZCZESCIE NIE CZESTO ZASTANAWIAM SIE CZY MOZNA PRZENIESC WIRUSA OPRYSZCZKI TAKZE NA NARZADY PLCIOWE?
|
|
Autor: m. 09.02.2007
zgłoś
DO AGI.
W zasadzie opryszczkę o którą pytasz wywołuje odmiana tego wirusa /HSV-2/
Lecz niestety - przy nieprzestrzeganiu higieny można na narządy płciowe przenieść i tę "zwykłą" opryszczkę.
Wtedy to prawdziwy dramat........
|
|
Autor: berenika 10.02.2007
zgłoś
Ja również mam ten problem. Ostatnio dałam się namówić w aptece na słynne plasterki na opryszczkę- muszę przyznać że są wygodne bo lepiej zabezpieczają przed zarażeniem inną osobę, ale ich minus to cena. Co do Zoviraksu, to uważam, że Hascovir nie jest wcale gorszy w walce z opryszczka a cenowo trochę się różni. Mam 21 lat, a pierwszą opryszczkę dostałam ok. 6 klasy podstawówki, ciekawi mnie jak mogłam się tym zarazić, nic takiego nie pamiętam, co mogło by to sprawić. ???
|
|
Autor: m 10.02.2007
zgłoś
D0 BERENIKI
Moja Miła - tego się przeważnie nie wie!
Wystarczyło, że Twój organizm miał /nawet tylko chwilowo/ obniżoną odporność i spotkałaś kogoś kto "siał wirusem". NO I WITAJ W KLUBIE BERENIKO!! To świństwo tylko czeka na takie okazje ........ niestety!
Berenika - pięknie!!
Moja siostra miała lalę o takim imieniu :))
-Pozdrawiam Cię!
|
|
Autor: Laura 17.02.2007
zgłoś
A ja mam 26 i właśnie pierwszy raz w życiu wyskoczyło mi to świństwo w nosie. Jestem za granicą i kupiłam sobie coś podobnego do Zoviraxu, ale tak naprawdę to jeszcze nie wiem czy pomoże, bo to pierwszy dzień. Mam wrażenie, że mnie cała twarz swędzi i że zaraz wyskoczy tego pełno he,he.A tak się zawsze cieszyłam, że nie mam tego wirusa.
A tu niestety. A jak czytam te komentarze to, aż sie boję co może być dalej...
|
|
Autor: IRENA 17.02.2007
zgłoś
Po przeczytaniu Waszych wypowiedzi a prowadzac swoj dziennik chorobowy, "postawilam " sobie diagnozę: OPRYSZCZKA Przez 7 lat najdłużej miałam spokój przez ok roku ale wtedy brałam Vit B complex . Nie pamiętam kiedy w miejscu gdzie wzstępuje opryszczka pojawiła mi się ciemna plamka. Obecnie czekam na wynik z wycinka obok tej plamki na wardze dolnej. W jednej z wypowiedzi wyczytałam o jakimś przebarwieniu , pocieszam się myślą , że to nic grożnego. Faktycznie , ostatnio miałam duży stres , brałam 3 antybiotyki i teraz mój wirus meczy mnie dłuzej.Zyczę ZDROWIA.
|
|
Autor: ewelina 18.02.2007
zgłoś
Nigdy nie miałam opryszczki, aż do teraz...Okropność! Leczę się domowymi sposobami: sok z cytryny lub kostka lodu, żeby zeszla mi opuchlizna.
Strasznie spuchla mi warga.Ja uzywam Zoviraxu, jest dosc dobry, ale nie na opryszczke(jeszcze go nie stosowalam na nią).
|
|
Autor: ewelka 19.02.2007
zgłoś
buuu opryszczka ostatnio wyskoczyla mi na czubku nosa :( zalamka masci mi nie pomagaja tabletki na poprawe odpornosci nic nie daja ..... szukam skutecznego leku wlasnie lecze opryszczke na wardze mam juz dosc ;/
|
|
Autor: maciek 19.02.2007
zgłoś
A czy koleżanka EWELKA wypróbowała Heviran (tabletki na receptę) i specjalne opryszczkowe plasterki?
Ciekaw jestem /bardzo ciekaw !!/ na co EWELINA stosuje Zoviraxs??
Pisze że "... jest dość dobry ale nie na opryszczkę..."
Hmmmmmmmmmmmm!! A to przecież typowa maść właśnie p/opryszczkowa.
DZIWNE POMYSŁY LUDZIOM DO GŁOWY PRZYCHODZĄ!! :(
|
|
Autor: Kajka 21.02.2007
zgłoś
Opryszka!! Coś strasznego, dopada mnie kilka razy w roku.
Próbował różnych metod (tabletki doustne, kremy-maści itd.) Według mnie jeśli chodzi o maść najlepszy jest - hascovir (próbowałam już wielu) szybko osusza opryszke, co sprzyja gojeniu (max. 5 dni).
Od jakiegoś czasu nie pojawiał sie u mnie ten "potworek", aż do dziś, więc zaczęłam eksperyment - od rana używam plastrów Compeed, co prawda nie zmniejszają kłucia :( :/ ale co najważniejsze poprawiają estetykę, a co za tym idzie samopoczucie!! Mam nadzieję, ze beda tak dobre jak je zachwalają....... (zobaczymy) DAM ZNAĆ!!!
|
|
Autor: Kajka 22.02.2007
zgłoś
Te plastry, są do niczego (albo ja jestem jakimś chodzącym indywiduum)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Po drugium dniu używania, stwierdzam, ze wcale nie łagodzą bólu (jak powinny), i nie zmniejszają opryszki! Pierwszy raz w zyciu mam taka wielką opryszczke - wyglądam jak po starciu z Mike'm Tysonem - tragednia, nie wiem jak wyjde do ludzi, trudno mi sie nawet mówi, tak spochnieta jest warga. Włąsnie przed chwila zdjęłam ten ch... plater.
;/ :( :/ ;( - nie mogę sie na siebie patrzeć !!!
Co z tego, ze nie widac pęcherzyków!!!
PS. Moje samopoczucie :( :/
|
|
Autor: kaz 22.02.2007
zgłoś
A może jesteś uczulona na "materiał" z którego jest ten plasterek ??
To chyba teraz do lekarza i pogadaj czy może przepisać Ci HEVIRAN /tabletki/ i jeszcze kup Vit. B compozitum i łykaj jej maksymalne dawki.
--------POWODZENIA !!!
|
|
Autor: Tala 22.02.2007
zgłoś
Też jestem załamana! Całą górną wargę mam obsypaną "uroczymi" pęchęrzykami:(
Czuję sie fatalnie, wczoraj pół dnia przeleżałam w łóżku... i już nawet nie mam siły walczyć z tym świństwem, bo mam wrażenia, że i tak nic nie pomoże:( Chyba się zamknę w pokoju i wogóle nie będę z niego wychodzić...
Pozdrawiam
|
|
Autor: Kajka 22.02.2007
zgłoś
To witam w klubie, czuje się podobnie... Wygladam koszmarnie, czuje się fatalnie, najchętnie czubka nosa nie wystawiałambym za drzwi a tu zaraz musze isc na uczelnie, chyba sie zapadne pod ziemię.
Nie łam się, jakoś to przezyjemy... Jak zwykle zresztą
POZDRAWIAM
|
|
Autor: Wazelina 22.02.2007
zgłoś
od momentu powstania aż po dzień ostatni smaruje zwykłą, białą wazeliną. Jak wiadomo wazelina świetnie regeneruje naskórek. Tylko pierwszego dnia są pęcherzyki, na drugi dzień ładnie się wchłania i prawie nie widać opryszczki. Miejsce nie swędzi i nie rozprzestrzenia się tylko ma się uczucie "ściągania". Stosowanie wazeliny kilka razy na dzień zapobiega tworzeniu się strupa, który jak wiadomo potem szpeci a nawet krwawi.
Gwarantuje, że opryszczka od 2 dnia jest już niewidoczna.
|
|
Autor: super sposób 23.02.2007
zgłoś
Ja też się zmagam z opryszczką od lat. Zawsze nosiłam ze sobą worek preparatów na "pierwsze swędzenie" i wreszcie odkryłam rewelacyjny preparat. Nazywa się Compeed i ostatnio pojawił się w Polsce. To takie przezroczyste nalepki, które nakłada się na opryszczkę. Działa nawet jak się pojawią pierwsze pęcherzyki, czyni opryszczkę mniej widoczną, zabezpiecza przed działaniem wody, pęcherzyki nie bolą. Ogólnie rewelacja! A w tak zwanym międzyczasie łykam witaminę B i udaje mi się przetrwać około pół roku bez pęcherzy...
|
|
Autor: Sandrusia 23.02.2007
zgłoś
Ja tez czasami mam opryszczke...ciezka sprawa...
|
|
Autor: Mar.tina 24.02.2007
zgłoś
Witam!
Widze ze nie tylko ja mam z opryszczka problemy od dziecka :( moja siostra tez jest zarazona tym wirusem i obie walczymy ;)
Probowalam zoviraxa i herpexa- moim zdaniem nie najlepsze :(
Przykladam kostke lodu, usmieza bol.
Pasta do zebow z fluorem t5o tez sposob ;)
Czosnek to tez dobry sposob by ja wysuszyc.
Kupilam ostatnio te plasty Compeed szczerze mysle ze ok, po pierwsze jest przezroczysty wiec nikt go nie widzi, i higieniczny bo ja juz tej opryszki nie dotykam ;)
Tylko co poraza? cena w roznych aptekach-w jednej 22zl a w drugiej 27zl!!! szok.zas w internetowej aptece 18zl. przesadzaja te apteki ze swoja marza....
Kupie sobie heviran i hascovir---warto sprobowac---dzieki za rade :)
Pozdrawiam :)
|
|
Autor: zosia 24.02.2007
zgłoś
Ale Heviran jest na receptę...
Dodaj do tej kuracji jeszcze vit.B compozitum.
-Pozdrawiam ! :))
|
|
Autor: sylwia 24.02.2007
zgłoś
Ja chcialam tylko powiedziec ze w okresie zimowym i letnim opryszczke mam nawet kilka razy w miesiacu!! straszne
|
|
Autor: Mar.tina 25.02.2007
zgłoś
Dzieki Zosiu :) nio to wybiore sie do lekarza po recepte :)
Mam nadzieje ze to zadziala, choc mimo ze teraz mam opryszczke to nie mam co narzkac bo ostatnia mialamjakies pol roku temu wiec nie jest zle. ale wczesniej pojawiala mi sie srednio raz na miesiac. mylse ze dbanie o odpornosc to tez wazna sprawa :)
Pozdrawiam
|
|
Autor: OLO 28.02.2007
zgłoś
Mi kiedyś pomagał tylko "DENTOSEPT A" płyn do stosowania w jamie ustnej. Jest gęsty więc dobrze nanieść go patyczkiem higienicznym na miejsce wyprysku, Preparat pochodzenia naturalnego do stosowania miejscowego. Działa przeciwzapalnie, ściągająco, bakteriobójczo i miejscowo przeciwbólowo. Po nałożeniu na usta nie rzuca się w oczy. Teraz jest na rynku mnóstwo zawierających acyklowir ale po nich moim zdaniem wyprysk długo zasycha. Warto sprawdzić.
PaPa
Czekam na opnię.
|
|
Autor: Zosia 01.03.2007
zgłoś
Oooo!
Znam dobrze DENTOSEPT A - stosowałam go często gdy miałam "dziąsłowe"problemy.
Rzeczywiście pomagał!
Ponieważ jestem z klubu opryszczkowiczów napewno zastosuje ten preparat...
Dziękuję Ci Olo za poradę.
Serdecznie pozdrawiam !!! :))
Po zastosowaniu DENTOSEPTU A opiszę moje spostrzeżenia.
|
|
Autor: Antonina 01.03.2007
zgłoś
Wykwit w okolicy oczu jest BARDZO GROŻNY !!
Właśnie z powodu powikłań po opryszczce powieki dolnej /2 miesiące pobytu w klinice okulistycznej/ straciłam wzrok w tym zaatakowanym oku. Od 10 lat jestem na rencie inwalidzkiej.
NIE LEKCEWAŻMY TEGO WIRUSA !!!!!!!
|
|
Autor: kasiulka 04.03.2007
zgłoś
Dziewczyny pomóżcie! Po opyszcce zostały mi czerwone ślady na skórze wokól warg, utrzymują sie juz ponad 2 m-ce. Czy macie jakieś sposoby aby skóra doszła do noralnego koloru?????
|
|
Autor: J.K. 04.03.2007
zgłoś
Do Kasiulki.
Oj, chyba będzie problem!
Mam od 20 lat nad górną wargą taką plamkę po opryszczce.
Najpierw była żywo czerwona i wiele osób mówiło mi - rozmazałaś pomadkę!
Po latach kolor złagodniał, zmienil się na brązowawy, ale ślad jest.
Myślę że powinnaś udać sie do dobrego dermatologa. Medycyna zrorbila tak duży postęp
że może teraz mają jakieś sposoby/np. laser lub kwasy owocowe/ na tego typu zmiany.
Ja do swojej już przyzwyczaiłam się...
Życzę powodzenia i pozdrawiam !
|
|
Autor: Marlena 06.03.2007
zgłoś
Witam!
mam 17 lat... i walcze z tym czyms praktycznie co miesiac.. nie wiem juz co stosowac... mam tego dosyc.. nawet ludziom sie pokazac jest wstydem... objawia mi sie to tak jak kazdemu.. ale tylko raz udało mi sie temu zapobiec... z tego co tu wyszytałam bardzo pomocny jest lek o nazwie "heviran"... czy ja tez mogłabym ją stosowac w taki wieku? nie ma skutkow ubocznych? nb prosze napiszcie cos wiecej na temat tego leki... a wiecie jak? wypalałam to perfumami, nasączałam wacik i dotykałam ust strasznie piekło ale trzeba trzymac nawet jak boli... niestety jesli mi sie nie udawało zapobiec robiła sie wielka rana która szpeciła usta... i tu juz chyba nic nie pomaga... pomozcie mi bo ja juz naprawde nie wiem co mam robic...;( i ja muze miec ładne usta poniewaz naleze do zespołu ludowego gdzie czerwone usta to podstawa, a na usta z takim czyms nie mozna nic ze tak powiem połozyc...;( to jest strasznie uciążliwa "choroba"... pomocy! czekam na wasze komenty...
|
|
Autor: miłka 06.03.2007
zgłoś
DO MARLENY !
Heviran jest lekiem stosowanym również przy tzw. Wiatrówce i myślę że Twoje 17 lat nie jest przeciwwskazaniem do jego przyjmowania.
Specyfik ten wydawany jest tylko na recepty więc wszelkie wątpliwości przedstaw lekarzowi.
Ze swej strony podpowiem Ci że dobrze robi łykanie Heviranu 3 x dziennie po 1 tabletce przez 10 kolejnych dni każdego miesiąca. Kuracja taka trwa rok. Jednocześnie przez te 10 dni w miesiącu bierz 3 x dzienne 1 tabletkę Vit B compositum.
Polecam również wzmocnienie odporności przy pomocy Tranu w kapsułkach.
Nie katuj się wypalaniem opryszczki perfumami !!!
To nic nie daje a w ten sposób można "zafundować sobie" jakąś paskudną infekcję !
Wypróbuj lepiej specjalne PLASTERKI P/OPRYSZCZKOWE. Same w sobie nie leczą tego wirusa, ale świetnie maskują te paskudne wykwity.
Życzę Ci cierpliwości i pozdrawiam...!
|
|
Autor: oleczka 06.03.2007
zgłoś
mnie oprsyszczki nekaly w szkole podstawowej w gimnazjum i pierwzsa liceum byl spokoj jednak w 2 liceum od nowa i to pierwsza ogromna na sylwestra;p poprostu tragedia;p uzywalam haskowir zowiraxu ale nie pomagalo tak akbym tego oczekiwala;p lekarz przepisal mi tabletki hviran
mam nadzieje ze pomoze:)
|
|
Autor: MONA 12.03.2007
zgłoś
Hej! Mam zimno właściwie od zawsze.Używałam chyba wszystkiego (maści,tabletki,plastry itd.) Nie pomaga mi nic. Jestem strasznym niejadkiem,tą gorszą odmianą,jem dużo ale tylko kilka rzeczy,np. nie jem w ogle owoców,prawie w ogle warzyw. Zdaje sobie sprawe że to może być przyczyną tego że opryszczke mam właściwie non stop,a plastry mnie śmieszą bo żeby zakryć moją opryszczkę musiałabym na raz zużyć całe opakowanie. Nie jestem w stanie łykać witamin ponieważ mój organizm źle je toleruje ( nie załatwiam się ponad 2 tygodnie,boli mnie głowa itd). Choruje bardzo często,mam kłopoty z oddychaniem,bardzo szybko się męcze.Ale do tego wszystkiego sie przyzwyczaiłam,najgorsze są blizny po opryszczce!! Mam je pod nosem i wyglądam jakbym miała wąsy. NIe wiem co mam na to poradzić. Czytałam coś o peelingach chemicznych,ale podobo nie można ich robić jak ma sie często opryszczke.Więc może istnieją jakieś maści,żele,oby tylko nie o takiej skuteczności jak te na opryszczke. Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam!
P.S. Czekam z utęsknieniem na szczepionke na opryszczke!!!
|
|
Autor: pani 13.03.2007
zgłoś
Dziecko, Ty się najpierw udaj do dietetyka, żeby prawidłowo ustawił Ci jadłospis.
Jak można TAK ŻYĆ!!!
Nie jesz warzyw i owoców.
Nie łykasz witamin.
Przez błędy dietetyczne - NA WŁASNE ŻYCZENIE UTRACIŁAŚ ODPORNOŚĆ!!!
Wirus opryszczki "tylko na to czeka"!
PRZEMYŚL TO BARDZO POWAŻNIE.
-Trzymam za Ciebie kciuki.
|
|
Autor: Topi 13.03.2007
zgłoś
Witajcie! widzę ze prawie wszystkie mamy problemy z opryszczka ja także:(:( jest to straszne. U mnie ten wirus porostu tak sie rozwinął że nie dość ze wyskakiwał bardzo często, nawet raz na tydzień to jeszcze wyglądałam jak potwór...:) nawet pani dermatolog sie mnie prawie wystraszyła:/ ale zażywam na szczęście heviran już prawie pół roku i mam jak narazie spokój. Ale boje sie że jak przestane brać ten lek to wirus mnie znów zaatakuje i będzie nie fajnie:(:( BOŻE MAM NADZIEJ ŻE TO SIĘ NIE STANIE!! Trzymajcie kciuki!!:)
|
|
Autor: pani 13.03.2007
zgłoś
Topi - ja będę trzymała kciuki z całej siły!
Zapytaj p.dermatolog co sądzi o łykanu/wraz z Heviranem/vit.B comp. i tranu.
Ja jestem po takiej rocznej kuracji - I JEST DOBRZE!!!
-Pozdrawiam! :>
|
|
Autor: irenał 14.03.2007
zgłoś
Witam wszystkich opryszczkowiczów! Bardzo Wam współczuję,ale nie wiecie jak wstrętna i uciążliwa jest opryszczka rogówki,którą teraz przechodzę! I jakie pozostawia ślady na oku,więc chyba mogę Was tylko pocieszyć! wolałabym mieć opryszczkę wargową niż na oku,jest ona dużo bardziej niebezpieczna,goi się nawet do 1-m-ca czasu,a wzrok jest osłabiony i to uraz nieodwracalny.Załamka! Pozdrawiam!
|
|
Autor: Zosia 15.03.2007
zgłoś
Oj...!
Ddoskonale wiem co przeżywasz.........!
Znam ten problem -niestety- z autopsji.
Jestem po wielokrotnych, nawracających owrzodzeniach rogówki, wywołanych wirusem opryszczki.
Cała ta historia miała początek w 1982 roku i trwa do dziś.
WIEM CO TO ZNACZY WYĆ Z BÓLU /25 lat temu nie było czym znieczulać!/
ZNAM NIEPRZESPANE NOCE.
PAMIĘTAM CAŁY DOM ZE SZCZELNIE ZASŁONIĘTYMI OKNAMI/najmniejszy promyk słońca przeszywał czaszkę na wskroś-mimo że oko było zaklejone grubym opatrunkiem/
NO I TE KILUMIESIĘCZNE POBYTY W SZPITALACH I KLINIKACH.
Chore oko, w wyniku tego wszystkiego, utraciło wzrok i 10 lat temu przyznano mi stałą rentę inwalidzką.
Od kiedy nie pracuję, częstotliwość nawrotów bardzo się zmniejszyła.
Jeśli jest zła pogoda /deszcz, silny wiatr/ siedzę sobie w domuciu.
Kiedy są nasilenia infekcji grypopodobnych też staram się nie wychodzić i unikam skupisk ludzkich, a już BROŃ BOŻE nie kontaktuję się z zainfekowanymi.
No i tak sobie żyję...
Na pocieszenie dodam że od lat osiemdziesiątych medycyna i farmakologia poczyniły niewiarygodny postęp, więc wcale nie musi spotkać Cię mój los!!
Serdecznie pozdrawiam - DBAJ O SIEBIE!!!
|
|
Autor: maja 19.03.2007
zgłoś
hm...tak sobie myślę, wszystko ok ale woskiem z ucha? do obrzydliwe...
a ja w środę mam ważne spotkanie z chłopakiem, a dziś poczułam fazę początkową - swędzenie i pieczenie...
|
|
Autor: ewelinka 20.03.2007
zgłoś
ja stosuje na opryszczke Sonol jest bardzo tani bo kosztuje ok 3 zł i zarazem bardzo skuteczny.
|
|
Autor: Marlena 27.03.2007
zgłoś
pare dni temu wyskoczyło mi dużo pęcherzyków na ustach:(:(:(to jest bardzo nie przyjemne.Zwłaszcza kiedy koleżanki docinają ze sie z kimś całowałam na wietrze.Juz mi sie zrobił strup a jak myłam twarz to przpadkiem mi się zdrapał:(:( myślałam ze mi sie to zagoi:(:( hciałabym zeby mi sie to zagoiło w 2 dni.Czy można czymś smarować zeby nie pojawił się z nowu strup.Nie mam już wielkiej rany.Ake nie chvce mieć już strupa bo to bardzo brzydko wygląda:(:(:(: a ja mam za 2 dni ważne spotkanie:(:(: prosze o pomoc jak zapobiec zeby mi sie nie zrobił ponownie strupek i zeby mi sie to szybko zagoiło(nie leci krwawi mi już on i nie jest to duża rana) najepiej jak by to byłyu dpomowe sposoby:(:(:(z góry dziekuje:):):) i pozdrawaim
|
|
Autor: Kleo ;) 31.03.2007
zgłoś
Ja też czasem męczę się z opryszczką na ustach....
Jak dotychczas:
ANTYVIR- krem póki tylko swędzi, potem PASTA DO ZĘBÓW, by wysuszyć, jeśli coś wyjdzie.
Teraz wyczytałam gdzieś, żeby rozdrobnić tabl. POLOPIRYNY S i rozmieszać z wodą i na noc nałożyć na chore miejsce i przykleić plasterkiem....ponoć pomaga...właśnie mam zamiar sprawdzić ;))
|
|
Autor: Violetta 22.04.2007
zgłoś
Kiedyś opryszczkę miałam dosyć często, szczególnie zimą. Ale jak zaczęłam smarować usta pomadką ochronną, to rzadko kiedy mi wyskakuje. Raz zastosowałam cebulę, to rano miałam dwie duże opryszczki na wargach:( W tym roku zaczęłam pić sok z cytryny (minimum z jednej cytryny), to zauważyłam, że jak już mi się pojawiła opryszczka, to jest o wiele mniejsza i szybciej się goi i znika...:) Właśnie w czwartek mi się pojawiła i dziś w niedzielę, nie ma po niej śladu...
|
|
Autor: anka 27.04.2007
zgłoś
To, co tu właśnie przeczytałam przeraziło mnie!!! Opryszczkę mam pierwszy raz w życiu. Do tej chwli myślałam,że jeszcze z tydzień to potrwa i szczęśliwie o tym zapomnę...
|
|
Autor: asia 06.05.2007
zgłoś
czesc WAM!!
Niestety też borykam sie z problemem opryszki - najgorsze jest to, że za miesiąc wychodzę za mąz i tak strasznie boję się, że wyjdzie mi opryszczka, że chyba ze stresu mi wyskoczy........
Miesiąc temu oczywiscie mialam "przyjemność" się z nią męczyć - pojawiła się obog ust i była ogromna (zawsze mialam tylko na wargach) Teraz BARDZO cierpie z powodu blizny jaka mi po nije zostala - jak ja bede wygladac na wlasnym ślubie??? Czy ktos zna sposob, jakim mozna pozbyć się blizny poopryszczkowej????
Modlcie się za mnie, żebym nie dostała opryszczki na swoj ślub!!!!
Ps. Mam jescze takie pytanko - słyszałam, że po solarium mogą uaktywniać się bakterie odpowiedzialne za opryszczke, czy to prawda???
I jeszcze jedno.....ja uzywałam do tej pory maści Hascovir - i wydaje mi sie ze po niej wlasnie mam tą bliznę....więc nie polecam - Lekarz przepisał mi maść Triderm - bardzo fajna, i powiedział mi też że na opryszczkę można używać maści dla niemowląt PENATEN - ona wysusza i odkaża skórę.....
Pozdrawiam wszystkich opryszczkowiczów :)
|
|
Autor: iwa 07.05.2007
zgłoś
co mam robic???mój syn ma to świnstwo już od pół roku!byłam z nim u lekarza,brał Heviran i smarował Vratizolinem!Ma straszne blizny,pomóżcie nie wiem co mam robic?
|
|
Autor: Pooolinka 19.05.2007
zgłoś
SUPER SPOSÓB NA POZBYCIE SIE OPRYSZCZKI...
miewam opryszcze zazwyczaj na brodzie. kiedy pojawiaja sie pierwsze pecherzyki jak najszybciej biore watke i szwedzkie zioła Bittner'a (w aptece najmniejsza buteleczka - 5,50 zł) i przypalam zimno ta watka.. robie to długo az do uczucia pieczenia. i tak przypalam z poł godziny trzymajac watke przy tarzy. potem moge to jeszcze powtórzyc kilka razy w ciagu dnia. i nawet jak boli tzn szczypie to wiem ze działa. wtedy te pecherzyki robia sie brazowe tzn ze sie zasuszyły. nie jest to strupek ale płaska ususzona skórka. i po dwoch dniach nie mam zadnej opryszcki!!!!!!! naprawde!!! nie wiem czy skutkuje na ustach (poniewaz usta sa bardziej ukrwione)... ale na brodzie czy wokoł ust działą jak najbardziej.
|
|
Autor: kasia 27.06.2007
zgłoś
witam!
walcze z opryszczka od 15 lat -co 2 miesiace mam obsypany cały czubek nosa
brałam wszystko co mozliwe i masci i tabletki heviran i preparaty wzmacniające organizm jak olej z rekina czy polinesan noni.Wszystko na nic.
Nadłuzsza i jedyna przerwa trwała rok i znów wszystko wróciło.
Dzisiaj znowu mnie dopadło w nocy trzesłam sie z zimna mam powiekszone wezły
chłonne .Byłam u lekarza-teraz jestem w holandi,przepisal mi tabletki przeciwwirusowe
ZELITREX zalecił je brac 3 razy dziennie po 2 tabletki co 8 godzin(to tez lek na bazie acyklowiru jak heviran tylko mocniejszy).opakowanie 42 tabletek kosztuje 110 euro.czy pomoże i na jak długo...?
dodam ze oprócz tego mecza mnie nawracające afty na błonach śluzuwych czy to osobne schorzenie czy wynik opryszki tego nie wiem.łekarze w polse bagatelizuja moje problemy slysze tylko wzmocnic odpornosc ale jak..chcialabym wiedziec czy sa jakies szczepionki-jezeli ktos slyszal o nich to prosze opodanie nazwy.
|
|
Autor: piotrz 02.07.2007
zgłoś
Witam!
Opinie prawie samych kobiet :-) podziwiam.Mi najlepiej ostatnio pomaga zovirax stosowany zaraz jak zacznie swędzić.Zbliza sie wyjazd na urlop więc skusze sie na plastry,zovirax jako zabezpiczenie przed tym paskudztwem.Ostatnio udzielono mi rady na temat opryszczki :-) -jeszcze nie próbowałem ale sposób jest sprawdzony.Codziennie wypic ciepła szklanke mleka z 1/10 kostki drożdzy spożywczych :-) Kuracje taką przeprowadzic przez 2-3 tygodni z przerwą na 3 miesiace.Dziwny sposób ale przedewszystkim z naturalnych składników.Pozdrawiam.Udanych wakacji bez opryszczki :-)
|
|
Autor: GaRfILdEk :) 05.07.2007
zgłoś
opryszczka to cos strasznego. Polecam taką miksturę: wymieszać maść ichtiolową z hascovirem i ok 5 kropel amolu i smarować tym miejsca zmienione chorobowo. Mi pomaga. :) POWODZENIA W LECZENIU OPRYSZCZKI !!!
|
|
Autor: Załamka 15.07.2007
zgłoś
Całowałam sie z opryszczką, boże ale będzie obciach jak zaraziłam swojego chłopaka, zapadam się pod ziemie... Wstydzę się tego dziadostwa:(
|
|
Autor: ewa 28.07.2007
zgłoś
Hej wszystkim,
Opryszczka to okropny problem mi wcziraj wyskoczyla na calych ustach, w takim satanie usta mam poraz drugi. Wiec poszlam do lekarza ( a mieszkam w Chicago ) i wyobrazcie sobie tutaj tez nic nie maja rewelacyjnego, nadodatek zovirax kosztuje 160$ na recepte (15G). Ktos wczesniej pisal o masci Abreva za 20 $ - mialam nie raz i uwazam ze nie pomaga to cos w rodzaju zoviraxu. Mam nadzieje ze niedlugo wymysla na te paskudna przypadlosc - szczepionke. Goraco was wszytkich pozdrawiam....
|
|
Autor: Natalii 18.10.2007
zgłoś
A mnie raz zrobiły się 3 naraz w jednym miejscu. jedna duża obok drugiej mniejszej a na nich trzecia. Wyglądałam strasznie. A że nie miałam wtedy nic pod ręką to musiałam przecierpieć :( od tamtej pory czyli jakiś 2 lat nie pokazała się na szczęście żadna :)
|
|
Autor: Keti 05.11.2007
zgłoś
Z opryszczką borykam się od bardzo dawna, stosowałam już chyba wszystko ale tak naprawdę nic nie pomaga, a jeśli już to tylko na chwilkę:( może ktoś zna sprawdzone, domowe sposoby?? pozdrawiam cieplutko wszystkich "zawirusowanych";)
|
|
Autor: Fara 15.11.2007
zgłoś
.. mam sposób: opryszczkę mam co jakiś czas zawsze kupowałam Antivir ale coś słabo mi działał i tylko wysuszał (mam nawet małą bliznę na górnej wardze od strupka).. od niedawna stosuję taką nową maść na olejku z australijskiego drzewka herbacianego Argol Virin , rano i wieczorem tak profilaktycznie i narazie jest ok w zeszłym roku w listopadzie nie mogłam się wyleczyć wyskakiwała mi to na górnej wardze to tuz przy lewej dziurce nosa (jak to boli!!!) no nic polecam ci Argol Virin napisz czy pomogło, narazie! Fara
|
|
Autor: rewa 12.12.2007
zgłoś
heh mam to często az tak nie przeszkadzało do poki nie zaczełam chodzic z chłopakiem teraz to jest udreka....
|
|
Autor: Kasiek 12.12.2007
zgłoś
Szukałam opinii ludzi na temat opryszczki wargowej. Po przeczytaniu tych wszystkich wypowiedzi jestem przerażona... Mam 18 lat. Opryszczkę mam cale życie po mamie mojej...Nie jestem tak doświadczona w lekach jak niektóre tutaj panie:) Wlanie w tej chwili siedzę z 5 opryszczkami na ustach i w okolicach... jestem załamana... Nie wiem czego już wyprobować. Myślę że pójdę do lekarza po tabletki o których tu pisałyście. Może pomogą. A z tym miodem z uszu to pomaga? Czekam na odpowiedzi :) Pozdrowienia
|
|
Autor: Marcin M 17.12.2007
zgłoś
Witam
Również od dziecka mam wątpliwą przyjemność z tym wirusem.
Miałem go dość często ok 15 razy w roku.
Stosowanie Vratizolinu, Zoviraxu nie wydaje sie być skuteczne. Były próby tormentiolu, pasty do zębów też bez większych rezultatów.
Teraz mam 29 lat i ostatnio męczy mnie strasznie. Co jedno zdąży się zagoić i wygląda, że już po wszystkim to wyskakuje następne. Trwa to już ok 2 miesięcy. Wyskakują po trzy, cztery i to takie duże. Ostatnio było ich siedem łacznie tą w nosie jak i na nim! Wczoraj rano swędzenie, miałem nowe plasterki Compeed, więc czemu nie spróbować. Niestety jest wieczór następnego dnia a moja górna warga wygląda jak po walce bokserskiej. Mam 5 wykwitów z czego trzy duże. Na każdy naklejałem plasterek, niestety tylko w przypadku tej nad wargą okazał się jako tako skuteczny, ba nawet mam wrażenie, że w moim przypadku nasiliły one stan wykwitów. Biorę też od ok. 1,5 miesiąca tran (kapsułka dziennie czasem co dwa dni) i się zacząłem zastanawiać czy to nie od niego bo mi nie pomógł a nawet jest właśnie gorzej.
Chyba spróbuję terapii Heviranem, chociaż podobno nieźle obciąża wątrobę.
Co do woskowiny to jakoś nie wierzę ;) ale kto wie….
|
|
Autor: Marcin M 17.12.2007
zgłoś
Aaaa czy ktoś ma doświadczenia z laserem??
|
|
Autor: Martuska 20.12.2007
zgłoś
no ja tez mam to od kiedy pamietam... Te wszystkie maści któe tu byly winienione niestety na mnie nie działąją;/ te świństwo wyskakuje mi zawsze jak jestem chora lub nawet przeziebiona. ALE NIE TYLKO. NA zimę 2007 wyjechalam do wenezueli i SłOńCE spowodowało ze wyskoczylo mi to cos;/ na poczatku myslalmz e to nie mozliwe, ale potem jak poczytalam okazalo sie ze promieniowanie też wpływa na rozwuj wirusa. Mialam przez to zwalone wakacje ponieważ bylo to ogromne ( na pół brody) wtedy jeszcze nie zaopatrzylam sie w plasterki COMPEED. teraz są one nierozłączną częscią mojego wyposażenia. Niestety sa bardzo drogie.. ale REZULTAT SUPER. nic nie boli i wogole... polecam .
______________________
czekam aż wynajdą szczepionkę na to gówno ! bez wahania ja sobie zakupie !
|
|
Autor: matu$ 28.12.2007
zgłoś
ja mam opryszke od wczoraj i tak sie rozeszla ze polowe dolnej wargi mam napuchnięta tym przekleństwem nie potrafie zamknąć ust do końca w dodatku "rozlała" sie po za warge ale to wysuszyłam pastą do zębów i już są strupki...zadne masci,tabletki nie pomagaja jedynie gdy chodziłam w ciąży to opryszczka mi nie wyskoczyła i dopokoi karmiłam piersią...nie mam pojęcia co zrobić za 3dni sylwester a ja wygladam jak potwor!!
|
|
Autor: Anna 08.01.2008
zgłoś
Trzeba zaczac od wzmocnienia organizmu. Sok cytrynowy to jest to co wzmacnia organizm. Wyciskamy sok z 1 cytryny w pierwszym dniu, nastepnie z 2 i zwiekszamy az do 5 cytryn i pozniej zmniejszamy do 1, rewelacyjnie dziala. Jesli ktos nie moze pic samego soku to poslodzic miodem. Taka kuracja mi daje efekt na dlugo. Zapobiegawczo pije sok z jednej cytryny codziennie. Od roku nie mialam opryszczki. Polecam!
|
|
Autor: Redzia 10.01.2008
zgłoś
Dziękuję za podane sposoby. Używałam juz wielu maści i słabo mi pomagają. Dziś nie wychodzę z domu bo wyglądam fatalnie. Dwie ogromne oprychy!!! Mam nadzieje ,że domowe sposoby pomogą
|
|
Autor: Oczko 10.01.2008
zgłoś
Witam. Jam mam opryszczkę raz w roku utrzymuje się ona około 5-6 miesiecy. Aktualnie teraz ślad z delikatnym bólem + babelki od spodniej strony wargi mam już 5 miesięcy nie . Rok temu miałem tak samo nie wiem czego użyć by znikło mi to świnstwo albo chociaż zminimalizować by nie trwalo tak długo.
|
|
Autor: cold sore 12.01.2008
zgłoś
Właśnie mam opryszczkę, zmiana pogody, stres i jest moja przyjaciółka ;) Kupiłam zovirax, choć już nie pomaga tak jak kiedyś, wzięłam witaminy, aspirynkę i faszeruję się czosnkiem. Buu, mam nadzieję, że szybko przejdzie.
|
|
Autor: Natka 12.01.2008
zgłoś
od kad pamientam opryszczka wychodzilam mi przynajmniej 4 razy w roku. ostatnio zaczelam bardziej o siebie dbac bardzo dawno mi nie wychodzilo do zeszlego tygodnia czyli ok pol roku. zawsze stosuje rozne masci ... hascivir vratizoin zowiraks wszystko co sie tylko da nawet plasterki ktore wedlug nie zapobiegaja tylko i wylaczie rozprzestrzenianiu sie babelkow. teraz lecze sie hascovirem i w sumie opryszczka jest juz na wykonczeniu:D ale mascie sa niezbyt skuteczne wiec chyba zaryzykuje i bede brala heviran:)
|
|
Autor: traffik 16.01.2008
zgłoś
Witam,
mam 28 lat i pare dni temu po raz pierwszy w życiu pojawiła mi się opryszczka w okolicach skrzydelka nosowego, jak i wewnątzr nosa. Przez pierwsze dni smarowałam to ZOVIRAXEM i Vratizolinem, ale nie wiele to pomoglo. Dzisiaj (tydzień po tym jak sie pojawila) zaczęły mnie swędzieć usta, i z przerazeniem stwierdzilam, ze to sie sie rozprzestrzenia! Byłam u dermatologa przepisał mi Heviran + Anitivir. Zobaczymy, ile minie czasu zanim to pomoze.
Ja mam takie pytanie...ile czasu Wam zajmuje wyleczenie tego świństwa.?Męczę się już tydzień, a podobno musze sie pomęczyc jescze przynajmniej 10 dni...to straszne.
|
|
Autor: Paulina 22.01.2008
zgłoś
Hej ma niecałe 16 lat, z opryszczka wagową borykam sie od 10 lat, na zdjeciu z zerówki na moich ustach juz widać opryszczke. Wielokrotnie uzywałam róznych preparató, zaden mi w zasadzie nie pomaga( na ogół moja opryszczka trwa od 5 do 7 dni). Ostatnio opryszczke miłam około trzy tygodnie temu, w zasadzie z mojej winy bo zaraziłam sie od kolezanki. Wczoraj obudziłam sie z opryszczką, wcześniej nie miałam zadnych oznak które wskazywały by na to ze ona ma się pojawić. Wieczorem miałam juz usta jak po ugryzieniu przez pszczołe, na drugi dzień miałąm nie iśc do szkoły. W nocy mi troche zeszło i mimo wszystko poszła, jednak obawiam sie ze kiedyś bedzie taka sytuacja ze nie pójde i, ze ten wredny wirus bedzie mi przeszkadzał w zyciu;/;/;/; Przeczytałąm wyzej ze moze mi pomóc czosnek, ale jak mam go uzywać jeść nie wiem smarować czosnkiem???Odp
|
|
Autor: mamadominiki 23.01.2008
zgłoś
czosnek może i pomaga ale ten zapach...jest jednak w aptece lub w drogeriach ROSSMANN czosnek w kapsułkach , może on jednak powodować obniżenie ciśnienia krwi co może dawać uczucie słabości i senności .Ja mam bardzo rzadko opryszczkę ale jak już wyjdzie to od razu pęcherz rosnący z godziny na godzinę . Nie mam ulubionej metody własnie z powodu tak rzadkiego jej wyłażenia ale może to dlatego że od września do kwietnia wzmacniam odporność preparatem ECHINACEA firmy RATIOFARM .100 tabletek kosztuje ok. 20 zł zapobiegawczo 2 pastylki 3 razy na dobę co drugi dzień przez 20 -28 dni potem robi sie 10 dni przerwy i od nowa .Nie jest to preparat dla osób uczulonych na rumianek. streszczenie wczesniejszych wiadomości 1 heviran - na receptę 2jak zaczyna swędzieć smarować miodem zanim pojawią się pęcherze 3 kontrowersyjne ale do wykonania dla desperatow smarowanie woskiwina zucha co 3,4godziny 4smarować białą wazeliną 5smarować DENTOSEPT em A 6 zażywać wit b complex
|
|
Autor: karolina 30.01.2008
zgłoś
nie udalo mi sie zapobiec opryszczce...
mam ja pierwszy raz i jestem zalamana bo za 3 dni mam STUDNIÓWKĘ;( :( :( :(
Moja opryszczka jest w fazie bombelka , nie wiem jak ja szybko usunąc!
kolezanka polecila mi zovirax ,ale po przeczytanych opiniach nie wiem czy to cos da w tak zaawansowanym stupniu opryszki...
Oprocz tego ze opryszczke mam na zewnatrz ust to mam tez po wewnetrznej stronie
Fatalnie sie z tym czuje..
:(:(:(
|
|
Autor: ala 31.01.2008
zgłoś
ja też dostałam opryszczke, wczoraj wieczorem nic a nic się nie działo, nawet mi na myśl nie przyszło że coś może wyskoczyć. no wiem że organizm osłabiony i w ogóle. rano się budzę i szok. posmarowałam hascovirem i czekam. opryszczki miewam tylko od czasu do czasu,ostatnio jakoś ze 3 lata temu. współczuję tym co mają przez cały czas, juz nawet nie chodzi ze brzydko wygląda ale to przecież boli piecze i swędzi i w ogóle na dłuższą metę można się wściec. mam nadzieję tylko że nigdzie jej nie przeniosłam i nie zaraziłam, z resztą jestem zaskoczona że można się zarazić no wiecie w miejscach intymnych tą opryszczką wargową. pozdrawiam
|
|
Autor: Kasia 07.02.2008
zgłoś
Witam i pozdrawiam wszystkich opryszkowiczów!!!.Właśnie wczoraj wyskoczyło mi to paskudztwo.Mam pięć pęcherzyków ,spuchniętą górną i dolną wargę.Nie mogę jeść,pić,a nawet mówić.Opryszczka zaatakowała mi nawet buzię w środku.Wczoraj lekarz "pocieszył" mnie,że mogę tak wyglądać jeszcze tydzień nawet dwa.Mam dość tego wirusa.
|
|
Autor: Dali 11.02.2008
zgłoś
Swietna jest masc Argol Virin, ziołowa ale naprawdę rewelacja, ja mam w ogóle tendencje do zapalen wirusowych i zmina, 2 dni i po sprawie, a przy okazji tak nadmienie że mam kurzaję na stopie od 2 lat (2 razy usuwałam chirurgicznie, a kurzajka to tez wirus, tylko typu papiloma) i tak z ciekawości zaczełam smarować Virinem 3 tygodnie temu i znika! coś nieprawdopodobnego, zobacze co dalej.
|
|
Autor: Magda 16.02.2008
zgłoś
Hej.przeczytałam większość waszych komentarzy.ja opryszczkę mam odkąd pamiętam.w tej chwili borykam się z trzema:(zauważyłam że pojawiają się u mnie kiedy mój organizm się oziębi.co mogę stosować aby zapobiegać jej?a też pojawia się często bo raz w miesiącu lub nawet 2.proszę pomóżcie bo już mam dość!:
|
|
Autor: Roksana 19.02.2008
zgłoś
mi wyskoczyly opryszczki dzisiaj rano i to szesc naraz co robic ?
|
|
Autor: pysiak5 21.02.2008
zgłoś
Witam wszystkich. Kupiłam sobie te niby rewelacyjne plastry, są do kitu, bardziej mi się paćkało, długo goiło, Opryszczka nastepnie pojawiła się przy oczach, poszłam do okulisty, on poczytał ulotkę z plastrów i powiedział że one nie zawierają żadnego leku, nie ma tam nic , plastry tylo pełnią formę estetyczną bo zaklejasz ta całą opryszczkę. Pod plastrami zamiast się zasuszać to się robi bardziej mokre i powstają nowe pęcherze. Nie polecam plastrów na dodatek są drogie.
|
|
Autor: Mika 24.02.2008
zgłoś
Ja polecam środek o nazwie POLVIR. Jest niedrogi i występuje w formie pomadki. Zapobiega rozwojowi choroby i uważam go za najskuteczniejszych z tych które dotąd stosowałam.
|
|
Autor: ANA 01.03.2008
zgłoś
siema ja tez mam TO od kad pamietam :( za kazdym razem jak jestem pzreziebiona albo poportsu mnie przewieje wyskakuje ;/ ostatnio wyszlo mi pod nosem i na wardze noi czytalam rozne fora i przcezytalam ze cebula no to dalam ale u mnie chyba za pzno to dalam bo ujz byo wiadomo ze wyjdzie duzo w kazdym razie cebula i tak spelnila moje oczekiwania opryszczka sie nie rozrosla a potem polopiryne nalozylam w sumie dzieki niej nie swedzialo ani nie bolalo nic oczywsicie tydzien ja mialam ;/ a teraz blizy no ale smaruje mascia tribiotic i tak jakby bledsze te blizny...a na opryszcze to jeszce jem heviran(na recepte) noi zaczne sie jakimis witaminami farszowac zeby nie doprowadzac do zmniejszenia odpornosci... ehh ciezki nasz zywot :) pozdrawiam wszystkich..
|
|
Autor: sylwia_16 07.03.2008
zgłoś
POMOCY!!!!!!!!!!!!!! Nie wiem co jest skuteczne na opryszczke a mam ja przynajmniej 2 razy w miesiącu! teraz wyskoczyła mi na górnej wardze a nie dawno prawie znikła mi na dolnej... naprawde nie wiem czego używać... używłam już naprawde bardzo wielu leków i czasami znika mi po tygodniu:(:( co jest najlepsze na opryszczke????????? pomóżcie bo już naprawde mam dosyć:(
|
|
Autor: karol_22 22.03.2008
zgłoś
a co możecie polecić na blizny po opryszczce? miałem dużą nad ustami i został mi ślad :(
|
|
Autor: kamil 23.03.2008
zgłoś
POLECAM LEK O NAZWIE '' SONOL'' KOSZTUJE CHYBA 5 ZŁ !
nawet podczas wybicia się juz opryszczki rewelacyjnie dziala wysusza i leczy niewiem jak u innych ale moj organizm ten lek zaakceptował ! pozdrawiam
|
|
Autor: niuUunia 26.03.2008
zgłoś
tez kiedys nie miewalalm praktycznie w ogole opryszczki ... od konca 2007 roku w lisopadzie mi wyszla po raz pierwszy od naprawde dlugieog czasu.. no to teraz wychodzi mi regularnie co dwa m-ce ;| ...okropienstwo...
|
|
Autor: kasss 28.03.2008
zgłoś
mam opryszczke od miesiaca ;/ skonczy sie jedna to zaczyna druga ;/ straszne! biorę Heviran caly czas, smaruję HASCOVIREM, niby pęcherzyki sie nei pojawiają, ale cały czas mam swędzące, czerwone plamki ;/ do tego jeszcze blizny po poprzednich opryszczkach, wygladam starsznie;/ ale walcze dalej ;)
|
|
Autor: Krecik 07.04.2008
zgłoś
Kiedy tylko czuję swędzenie biorę plasterek cebuli i przykładam go na swędzące miejsce lub smaruję swędzące miejsce sokiem z cebuli. Jeżeli zrobię to odpowiednio wcześnie, to zawsze pomaga!
|
|
Autor: kallinka 20.05.2008
zgłoś
ja na opryszczkę znalazłam lek idealny wręcz, nazywa się erazaban. działa błyskawicznie, dużo szybciej od zoviraxu czy hascoviru, przede wszystkim on chroni zdrowe komórki przed rozprzestrzenianiem się wirusa. leczenie opryszczki skróciło się u mnie z 7 do max 4 dni.
|
|
Autor: pasińska 21.05.2008
zgłoś
kallinka napisz prosze czy erazaban jest na recepte ? Bardzo zainetersował mnie Twoj opis poniewaz u mnie opryszczka ytrwa zwykle i 12 dni.te strupki bardzo długo się goją.
|
|
Autor: kallinka 21.05.2008
zgłoś
nie, erazaban nie jest na receptę, bez problemu można go kupić w aptece. kosztuje jakieś 18zł, ale wystarczy spokojnie na długo. trzeba go używać co 3 godziny, ale naprawdę jest bardzo wydajny. no i przede wszystkim skuteczny - osobiście oddałabym wszystkie pieniadze, żeby nie mieć opryszczki w ogóle, ale wiadomo - to niemożliwe...
|
|
Autor: psińska 23.05.2008
zgłoś
Wielkie dzięki , napewno kupie erazaban wtedy kiedy poczuje tylko pierwsze swedzenie.Opryszczka to niestety takie okropnosc którego pozbyc sie nie mozna.
|
|
Autor: kallinka 23.05.2008
zgłoś
to lepiej kup wcześniej i trzymaj w zapasie ;) ja miałam to szczęście, że przypadłości typu opryszczka zawsze mnie dopadały, jak byłam na to kompletnie nieprzygotowana - albo w niedzielę, kiedy nie wiadomo, jaka apteka ma dyżur, albo na wakacjach w lesie, gdzie w ogólenie wiadomo gdzie jest apteka, itd;P także lepiej kupić wcześniej i mieć, niż zacząć stosować z opóźnieniem, bo przy erazabanie każda chwila praktycznie może być dla Ciebie z korzyścią:)
|
|
Autor: Marta 30.05.2008
zgłoś
Hascovir jest mało skuteczny stosuje teraz gdyz wyskoczyło mi to paskudztwo w 2 miejscach na ustach i nic nie pomaga ta masc w moim przypadku nie skuteczny..:(
|
|
Autor: Ania 05.06.2008
zgłoś
Kochani! Aspiryna musująca czyli ASPIRYN C zamoczyć pastylkę i przykładać, wysuszy i zabije zaraz ki a potem tylko strupek!
|
|
Autor: Izabella 13.06.2008
zgłoś
Całkiem przypadkowo po wielkich mękach odkryłam sposób na opryszczkę, myślę że jeden z tańszych środków maść TORMENTIOL. Spróbujcie a sami się przekonacie.Teraz zbliża się lato może wykorzystacie przy oparzeniach słonecznych go również ;-). W mojej rodzince czas trwania skrócil się do dwóch - trzech dni, jeśli nakładamy go w momencie pierwszych objawów pecherzyki się nie pojawiają wcale a to lekkie zaczerwienie można ukryć pudrem ;-). A co najważniejsze nie zostają trudno gojące się znamiona :-).POLECAM.
|
|
Autor: Kafka 17.06.2008
zgłoś
ehh widzę dużo osób ma ten sam problem co ja, zawsze to jakieś pocieszenie. Ja stosuję zovirax, kiedyś stosowałam vratizolin, ale już przestał mi pomagać, osuszał nie tylko opryszczkę, ale też skórę dookoła niej, zovirax jest pod tym względem lepszy, miałam też sonol, ale to chyba jest dobre tylko dla osób którym opryszka daje znak sporadycznie i w małych ilościach.
Mi np. bardzo często wyskakują pęcherzyki, nie tylko jak zachoruję, ale za każdym razem jak mi spadnie odporność. Raz miałam okres że jedna się kończyła zaczynała druga.
Dziś np wyskoczyło mi, i to w nocy, wieczorem nic nie wskazywało na to, a dziś się budzę i szok. Miałam już zaatakowane rejony pod nosem, na brodzie, w nosie nawet, na szczęście do oczu mi nie wlazła, echh.
Chyba jednak spróbuję parę specyfików które tu wyczytałam. Albo w końcu przejdę się do lekarza, chociaż jak dotąd jedynym lekarzem którego odwiedzam jest mój dentysta.
|
|
Autor: magdziusia 29.06.2008
zgłoś
opryszczka to koszmar jakiś - jak raz ją złapiesz, nie popuści. ale ja odkryłam ostatnio super specyfik na nią - maść herpex z acyklowirem - rewelka! najlepiej zacząć smarowanie, jak tylko poczuje sie mrowienie, wtedy to okropieństwo przechodzi po jakichś 3-4dnich.
|
|
Autor: Kama 29.06.2008
zgłoś
A ile kosztuje ten herpex? Bo generalnie te wszystkie leki są dość drogie,a tubki niewielkie....
|
|
Autor: Zośka 09.07.2008
zgłoś
Mówię wam nie wiem czy znacie na rynku pojawił się polski lek ARGOL VIRIN jest rewelacyjny, wirus opryszczki się uodpornił na te wszystkie acycloviry i Zoviraxy. Ten lek jest inny wyłącznie na bazie naturalnych olejków eterycznych. Działa 2 razy szybciej niż inne maści. Polecono mi go w mojej aptece i jestem zachwycona. Wprawdzie cena 5g tubki 13 zł, ale warto. Zawsze go mam przy sobie.
|
|
Autor: Alicja 11.07.2008
zgłoś
Ja zakupiłam dzisiaj Erazaban poniewaz wlasnei rano poczulam ze cos mi sie dzieje złego na ustach.A wystarczyło tylko troszkę polezec na plazy i zaznac kapilei slonecznych zeby pojawila sie opryszczka.I posmarowalam.Swedzenie ustalo.Czekam czy skóci sie jej czas trwania.
|
|
Autor: Madzior 22.07.2008
zgłoś
Ja mam opryszczke od 5 roku życia. Masakra!!!!
Stosowałam różne maści ale nie bardzo mi poamgają.
Przed wczoraj dostałam opryszczki. Nic mi nie poamaga a po jutrze mam randke...
Zna ktoś szybki sposób, żeby pozbyc się tego swiństwa???!!!
Prosze pomóżcie....
|
|
Autor: ola 29.07.2008
zgłoś
właśnie mam opryszczkę to już trzeci dzień Używam maści vratizolin a teraz miód Idę na wesele w weekend i mam nadzieję że mi to przejdzie Opryszczka atakuje mnie w każde lato zaraz po intensywnym opalaniu lub wyziębieniu organizmu Mam tego dość doskonale was wszystkich rozumiem Pozdrawiam wszystkich zainfekowanych ;D
|
|
Autor: kahna 31.07.2008
zgłoś
słyszałam od koleżanki że dobrze jest przykłóadać do opryszczki wacik ze spirytusem bo podobno wysusza czy ma rację?? plis odpiszcie:)
|
|
Autor: ewa 06.08.2008
zgłoś
Ja również mam ten wirus. Powiem szczerze przeczytałam wasze komentarze i sposoby. Mam uwagi co do heviranu. Również miałam kurację tym cudownym lekiem. Trwała pół roku po dwie tabletki dziennie i to 400 a nie 200. Pomogło ale na 3 lata. Teraz od nowa borykam się z tym cholernym wirusem. Stosowałam już większość maści, o których pisałyście. Mam jeszcze Viru-merz. To dość drastyczna metoda, jest to przezroczysty żel, który działa wysuszająco i powoduje pieczenie pęcherzyków, ale działa.
Co do wacików ze spirytusem, owszem kiedyś przykładając taki wacik na swędzące miejsce udało mi się w ogóle nie dopuścić do rozwoju opryszczki.Ale uwaga! Jak się za mocno lub zbyt długo przypali takie miejsce mogą powstać blizny, u mnie spowodowało to martwice naskórka. Po jakimś czasie wszystko się odbudowało.. ale ostrzegam.
Od wczoraj mam opryszczkę obok ust.. co mnie zaskoczyło (obudziłam się z tym - chyba wszystkie lubimy takie poranki ;), bo jak już miałam to tylko na ustach do tej pory. Kupiłam w aptece plasterki compeed. Farmaceutka powiedziała mi ze jej pomogły i w ciągu 3 dni pozbyła się problemu. No na mój to chyba jednak nie pomoże. Mam wrażenie że one jedynie rozjątrzają problem. Owszem nie widać opryszczki aż tak mocno, bo można plasterek przykryć makijażem, ale sączy się z pod niego ciągle ten płyn surowiczy. Wypróbuję jednak je do końca.Jutro już 3 dzień leczenia! Efekty końcowe opiszę jak już się wyleczę. Ehhh może naukowcy coś jednak poradzą... Współczuję wszystkim cierpiącym na tą przypadłość.
Pozdrawiam
|
|
Autor: mała 19.08.2008
zgłoś
nie wiem co mam robić mam okropną bliznę na uście, jest czerwona i w dodatku nie znika! :( co mam robić?:(
|
|
Autor: asia 26.08.2008
zgłoś
Miałam ten problem bardzo długo co jakiś czas wyskakiwało mi "coś" na ustach, a maści pomagały bardzo rzadko. Dwa lata temu pojechałam do Grecji i przesadziłam ze słońcem. Miałam opryszczkę dookoła całych ust, nie mogłam ani jeść ani pić koszmar. I faktycznie pomógł mi heviran. Miałąm spokój dwa lata, i wczoraj znów mi wyskoczyło, na całe szczęście na wardze i nie rzuca się w oczy, co nie zmienia faktu, że mam wrażenie, że wyglądam okropnie.
|
|
Autor: inka 27.08.2008
zgłoś
Mnie kilkanaście dni temu zaatakowala opryszczka. Szczerzepowiedziawszy nigdy w zyciu nie mialam czegos takiego i na poczatku ( 1 dzien ) nie leczylam niczym. Pozniej ktos doradzil mi zebym kupila SONOL . Kupilam wiec i zaczelam smarowac ale juz 3 opryszczki bo szybko sie rozniosly :( . Sonol pomogl srednio bo strasznie wysuszyl opryszczke i powstaly ciemne strupy bol byl mniejszy ale wydawalo sie ze czas jaki sie straci na czekanie az strup odpadnie bedzie nieskonczony.Poszlam wiec powtornie do apteki i doradzono mi plasterki COMPEED. Moje opryszczki to byly ogromne strupy i nie do konca wierzylam ze takie plasterki mi pooga , ale odrazu nakleilam jednego , pozniej w domu nastepne. Mozna bylo zauwazyc ze strup sital sie zoltawy i jakby wigotny, a gdy odklejalam plasterek strup odkleil sie wraz z nim ! miejsce te bylo lekko czerwonawe ale czyste i wygladalo na zagojone. Plastry do najtanszych niestety nie naleza :( Ale bede je teraz stosowac bo mi pomogly. Teraz znowu nakleilam jeszcze na to miejsce bo slyszalam ze tak trzeba. Teraz moje pytanie : JAK DŁUGO TRZEBA BEDZIE JESZCZE NAKLEJAC TE PLASTRY NA MIEJSCE PO OPRYSZCCE I CZY WOGOLE TRZEBA ? I CZY JAK KIEDYS ZNOWU POJAWI MI SIE TO OKROPIENSTWO , CZY MOZNA TAKI PLASTEREK NAKLEJAC ODRAZU NA SWEDZONCE MIEJSCE? Z gory dziekuje za odpowiedzi :) Polecam te plasterki bo mi pomogly. Zdrówka wszystkim zycze :)
|
|
Autor: Joki 28.09.2008
zgłoś
Witam serdecznie.
Jeśli chodzi o Erazaban bardzo się nim zawiodłem. Zastosowany po raz pierwszy zadziałał bardzo efektownie. Niestety wirus uodpornił się na tę maśc równie efektownie. Już przy kolejnej opryszczce nie zaobserwowałem żadnych efektów działania. Wróciłem do Hascowiru, który od razu zgasił ogniska wirusa.
Pozdrawiam i życzę powodzenia w walce!
Sebastian
|
|
Autor: dziewczyna 30.09.2008
zgłoś
hmm..
wszyscy opisują ostrzejsze opryszczki, a co z tymi u których występują raz za kiedy i nie aż takie ogromne...
chociaż przez opryszczkę mam ślad na wardze -jasne miejsce... opryszczka pojawia mi się czasem po przeziębieniu, lub jestem o włos od niego...
zaczęłam stosować pastę do zębów, bo doskonale wysusza a aktualnie nie mam żadnych zowiraxów.
może jeszcze jakieś propozycje leczenia domowymi sposobami??
|
|
Autor: IWONA22 11.10.2008
zgłoś
Cześć kochani. Znacie jakiś wspaniały środek na usunięcie czerwonych BLIZN powastałych po opryszczce?? Mam to świnstwo od wielu lat. Próbowałam już chyba wszystkiego. Jakieś 1,5roku temu dermatolog przepisał mi HEVIRAN. Kuracja faktycznie pomogła. Jednak nikt nie chce mi juz przepisać HEVIRANU(do zażywania profilaktycznego) ponieważ jest szkodliwy dla wątroby:(( I dostaję go jak już oprycha mi wyskoczy... pozdrawiam
i BEDĘ WDZIĘCZNA ZA ODPOWIEDŹ CO DO TYCH BLIZN PRZEBRZYDŁYCH ;/
|
|
Autor: Meg 14.10.2008
zgłoś
Witajcie moi drodzy. Po przeczytaniu tych wszystkich komentarzy i ja postanowiłam dodac coś od siebie. Już sama nie pamiętam od kiedy borykam się z wyskakująca co jakiś czas opryszczką.Stosowałam na poczatku zovirax, potem vratizolin? viru merz, a także sonol. Ostatnio miałam opryszczkę jakis miesiac temu a dziś bach- znowu. I tym razem postanowiłam zastosowac te "magiczne" plasterki Compeed. Przyznam szczerze, że po niektórych Waszych komentach trochę boje sie to nalepiać, ale jak nie zaryzykuje to się nie dowiem.
Co do nieestetycznych pozostałości po naszej "koleżance". Ja również miałam taką nad górną wargą. Nadal jest delikatny slad ale praktycznie niewidoczny. Znaczy to, że po jakims czasie blizny bledną. Tyle, że u mnie zajęło to chyba z rok. Teraz wydaje mi się, że jest wiele preparatów pomocniczych wiec napewno warto zapytać lekarza bądz farmaceutę.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życze cierpliwości w walce z "zimnem" :)
|
|
Autor: gwiazdaa 16.10.2008
zgłoś
ja własnie mam opryszczke i brdzo mnie swedzi piecze i jak leci mi ta ropa to boli;/ nie mam małych opryszczek lecz duze . Gdy byłam mała miałam bardzo czesto opryszczki teraz mam 17 l i mam tak srednio raz na połroku uwazam ze lekarze powinni zając sie bardziej intensywniejszymi badaniami nad tym wirusem jak kazdy wirus jest on niebezpieczny powinni wynalesc taki lek tory by uspił go na zawsze
|
|
Autor: Asia 24.10.2008
zgłoś
Właśnie powoli goi mi się to świ.ństwo,nie wierzę w maści bo w momencie kiedy pojawiają sie pęcherze nie można tego zatrzymać,a smarowdła już wszystkie wypróbowałam,plastry też się nie sprawdzają.Wydaje mi się HEVIRAN stosowany profilaktycznie 3 razy w roku,wczesną wiosną,latem,a potem jesienią.Właśnie idę do apteki kupić go i do tego wit.B compeks
|
|
Autor: Kammmila 26.10.2008
zgłoś
ja stosowałam plasterki ale jesli chodzi o mnie to efekt był odwrotny do zamierzonego, opryszczka zrobiła sie wieksza, i pozostał ślad takie bardzo jasne miejsce na ustach.
|
|
Autor: Luk 27.10.2008
zgłoś
Ja tez mam swoj sposob na opryszczke, sprawdza sie on znakomicie na wargach i w ich okolicach. Zaraz przed i podczas pojawiania sie pecherzy przypalam chore miejsca spirytusem. Patyczek kosmetyczny nasaczony spirytusem przykladam punktowo okolo minuty - dwoch. Troszke bolesne ale bardzo skuteczne, na nastepny dzien sa juz gojace sie strupki. Wazne jest tez zeby nie pominac zadnego zakazanego miejsca i jesli sie juz pojawia pecherzyki to przekuc szpileczka i dokladnie wymyc rowniez wacikiem ze spirytusem, potem przypalic.
Na wszystkie powyzsze mascki niestety moj virus sie juz skutecznie uodpornil.
|
|
Autor: T 30.10.2008
zgłoś
Ja stosuje krem hascovir ale zaraz na poczatku swedzenia i klucia i tak przez 2 dni gora potem juz te pecherzyki jesli juz powstana to sa mniejsze nastepnie myje delikatnie szarym zwyklym mydlem i niczym niesmauje duzo trzeba pic i vitamine c zarzywac a samo zejdzie najwazniejsze zeby niedrapac i nierobic sobie z tego powodu kompleksow a samo zejdzie pozdrawiam.
|
|
Autor: jus. 04.11.2008
zgłoś
ja też mam opryszczkę i niestety powraca-ale stosuję dobrą maść ANTIVIR ZAWSZE mi pomaga.Po wcześniejszych opryszczkach został ślad i niektórzy myślą że ją mam cały rok -a teraz zrobiły mi się dwie po bokach wyglądam jak bym miała oponę i muszę z nią walczyć bo nie mam wyjścia-zawsze powraca.....ta maść jest naprawdę dobra polecam wszystkim którzy walczą o piękne usta
|
|
Autor: IWONA 08.11.2008
zgłoś
Własnie przeczytałam wasze kometarze na temat tego paskudnego wirusa....musze wam powiedziec że o mały włos własnie przez to świnstwo nie straciłam trzymiesiecznej córeczki na która w dodatku czekalismy aż dziesiec lat Otóż ten wirus którego nosicielem jest mój mąż(ja na całe szczescie nie) przeniknąl do córki była to bardzo utajona choroba nie dawajca o sobie znac do mometu wystapienia silnych drgawek dziecka Szybko trafilismy do szpitala ,drgawki sie coraz to bardziej nasilały Lekarze po paru dniach zorietowali sie że wszystkiemu zawinił ten wirus opryszczki HSV ale malutka leżała już na intensywnej terapi ,był to juz ostatni momet w którym odpowiednio postawiono diagnoze i podano odpowiedni lek Dzieki Bogu po kilku dobach można było mówic o poprawie stanu zdrowia Nigdy wszesniej nie słyszałam że teni wirus może wywołac tak smiertelna chorobę,na całe szczescie po miesiącu intensywnego leczenia wróciłysmy do domu lecz skutki ,po zapaleniu mózgu spowodowane tym wirusem bedziemy leczyc jeszcze długo.....? niestety ta choroba zostawiła po sobie ,,pamiątkę''JESTEM BARDZO WDZIĘCZNA WSZYSTKIM LEKARZOM z Wojewódzkiego Szpitala Dzieciecego w Toruniu za uratowanie życia mojej ukochanej córeczki.
|
|
Autor: Mario 26.11.2008
zgłoś
Wirus można całkowicie uśpić tylko silną wolą. Czytam te wszystkie posty i połowa to totalne bzdury. Najbardziej dziwi mnie jak ktoś rozpisuje się w temacie o skutecznym leczeniu Heviranem. Ludzie Heviran sieje w organiźmie takie spustoszenie, że szok. Spytajcie uczciwego specjalisty medycyny, a nie lekarza bazgrzącego recepty! Maści nie działają po wykwicie pęcherzyków. Najlepszy jest Zovirax ale stosowany profilaktycznie czyli smarowanie np. ust (w przypadku opryszczki wargowej) 2-4 razy w miesiącu tak jak kremem nivea. Także uwaga:
- przedewszystkim STRES - to jest przyczyna bo wirus ukryty jest w zwojach nerwowych i uaktywnia się kiedy się denerwujemy
- niedobór witamin
- oziębienie organizmu
- ostre potrawy
Co robić!
- ZDROWY TRYB ŻYCIA - SPORT I DIETA
- KORZYSTANIE Z SAUNY I INNYCH NP. ODNOWA BIOLOGICZNA
- RAZ W MIESIĄCU ZJEŚĆ 2 ZĄBKI CZOSNKU
- WITAMINY!!!
NAJLEPSZY NA OPRYSZCZKE JEST SONOL. STOSOWAĆ 5-7 RAZY DZIENNIE I WYSUSZYCIE OPRYSZCZKĘ W 2-3 DNI.
POWODZENIA
|
|
Autor: Karolina 14.12.2008
zgłoś
Ja mam często problemy z opryszczką wargową =(. W tym roku to już 5 raz niestety. Nie mogę wychodzić na słońce ani na mróz bo od razu wiem, że czeka mnie półtorej tygodnia kuracji...W tym roku latem dostałam opryszczke na całej górnej wardze i na dolnej troche mniejszą, także możecie sobie wyobrazić jak to wyglądało...W mojej torebce zawsze noszę Hascovir ale spostrzeglam, że uodparniam się na niego niestety...
Moje usta muszą być bezprzerwy nawilżone nigdy nie mogą być suche i unikam wiatru ale to i tak niewiele pomaga...Z tą chorobą męczę się już 10 lat... Nigdy niczego nie planuję bo wiem, że nie ma sensu.
|
|
Autor: Emilka 17.12.2008
zgłoś
Witam wszystkich! Ja tak jak większość mam tą dolegliwość ale nie tak często. Ale było inaczej a mianowicie w szkole podstawowej opryszczkę miałam kilkanaście razy do roku można powiedzieć regularnie ale potem samo to się zmieniło w szkole średniej już występowało to żadziej a teraz będąc dorosłą osobą wyskakuje mi żadko-po jakiejś chorobie czy silnym przeziębieniu-jakieś 1-2 razy w roku.Ale teraz to pisząc właśnie mam opryszczkę i to bardzo dużą,ale nie dziwię się bo przeszłam zapalenie oskrzeli,anginę,katar,kaszel w jednym czasie,wię co tu się dziwić. A do smarowania używam też maści cynkowej chociaż uważm że to musi przejść samo najgorsze że to trwa tak długo i ochydnie wygląda.
|
|
Autor: Monika 19.12.2008
zgłoś
Właśnie językiem wyczułam, że na wardze rodzi się znowu mój "ulubiony bąbel'' :( Muszę Wam powiedziec, że żadne maści mi nie pomagały, normalnie nic. Opryszczka ta nawet wyglądała jakby miała owrzodzenie, normalnie masakra.
Starsza kobieta poradziła mi nacierac to miejsce czosnkiem (ząbek przekroic na pół i wcierac) mówię Wam efekt niesamowity!!!
I jeszcze jedno - jak nacieracie ten pęcherz - to strasznie piecze, ale da się wytrzymac.
|
|
Autor: Monika 27.12.2008
zgłoś
Witam wszystkich współcierpiących. Ja też niestety jestem nosicielką tego okropnego wirusa. Ostatnio miałam opryszczkę (no a nawet cztery na raz) niecały miesiąc temu. Mój rekord to 10 'zimn' w ciągu miesiąca.. Lekarz zalecił mi łykanie dwa razy dziennie heviran a ja do tego zażywam tran w kapsułkach. Na razie nic mi nie wyskakuje, ale boje się że to świństwo wyskoczy mi w najmniej oczekiwanym momencie.. :(
|
|
Autor: linkaja 31.12.2008
zgłoś
Najlepsza rada dla osób z częstą opryszczką to udać się do dermatologa żeby przepisał wam Heviran, tani i praktycznie niezawodny lek, mnie praktycznie wyleczył, a przynajmniej zmiejszył częstotliwość pojawiania sie opryszczki
Polecam sprawdzony lek
|
|
Autor: AGNIESZKA 31.12.2008
zgłoś
bardzo czesto wyskakuje mi opryszzka tydzien temu mialam trzy opryszczki na wargach i po tygodniu znowu to samo mam trzy opryszczki nie wiem juz co robic nic nie pomaga pomozcie!!!!!!!!!!!!!
|
|
Autor: rubia 04.01.2009
zgłoś
ja dostalam opryszczki wczoraj chodz nie mielam jej jjuz moze z rok to jest straszne po poludniu czulam swedzenie wiec zlapalam vratizolin a wieczorem mam juz babla na srodku wargi..z bialymi pechezykami nie dosc ze opryszczka to jeszcze mam okres lyknelam wlasnie heviran..mam nadzieje ze mi sie ten badziew nie rozrosnie bardziej trzymam kciuki za was ludzie bo wiem co to za ból!!!
|
|
Autor: Agux3 04.01.2009
zgłoś
Ja mam dośc często opryszczki . Aktualnie teraz ją mam .. Drugi dzień .
Ile ona trwa ? bo nieraz mam nia tydzień, a niekiedy kilka dni .
Jeśli mozecie to udzielcie mi tą odpowiedź wysyłając do mnie e-mail : agniecha508@gmail.com
|
|
Autor: nika 10.01.2009
zgłoś
jestem kolejną osobą z tym świństwem...aktualnie mam całe usta w opryszczce,cała góra i dół warg po bokach :( koszmar :| stosuje vratizolin od jakiegoś czasu gdy mi to wyskakuje,ale nie wiem czy to jeszcze działa... w moim przypadku przyczyną tego "wyskoku"było przemarznięcie i przemoknięcie nóg :| czytam to co piszecie i zastanawiam się czy ktoś nam kiedyś ulży i wymyśli jakąś skuteczną terapie lub szczepionke... moja kolezanka wysuszała opryszczki spirytusem salicylowym nałożonym na wacik (przecierała tym usta) ale potem usta i skóra wokół nich była przeraźliwie sucha...ja spróbuje z pastą do zębów,bo na pryszczyki to działa i wysusza je.
pozdrawiam Was i nie dajmy sie!!!
|
|
Autor: julka 10.01.2009
zgłoś
Jestem kolejną osobą z taką przykrą dolegliwością. W ciągu ostatniego miesiąca dopadło mnie trzy razy, oprócz objawu wykwitu mam dolegliwości związane z bólem węzłów chłonnych. Nie pomaga mi żadana z wypisanych na forum maść, ale nie brałam nigdy Heviranu więc na pewno po niego sięgnę i mam nadzieję, że może to być moja ostania deska ratunku. Jak dotąd przy pojawieniu się swędzenia naświetlałam owe miejsce lampą Bioptron firmy Zepter.Bardzo szybko wysuszałam opryszczkę i wygaszałam początkowe stadium choroby. Polecam bo wtedy opryszczka trwa 3-4 dni, a nie ponad tydzień. Pozdrawiam
|
|
Autor: bait 11.01.2009
zgłoś
witam ja także mam to świństwo i jak na zlośc aktualnie mam wielki "wysyp" skutek wyziebienia organizmy i pierwsze co to bieg do lekarza po Heviram właśnie, jakieś 2 lata temu lekarz przepisał mi całą serie tego i nie miałem tego cholerstwa przez długi okres czasu więc mam nadzieje, że i tm razem pomoże tak jak wtedy oby oby:) pozdr dla wszystkich bąbelkujących:)
|
|
Autor: Megi25 12.01.2009
zgłoś
Tragedia!! najpierw pojawił mi sie mały pęcherzyk na ustach, później dziwne kropki od spodu nosa:/ to na ustach zaczęło się dosyć szybko goić:) ale na nosie, rosło i rosło, wyobraźcie sobie że nie dosc ze mam długi nos to jeszcze od połowy do jego konca to wielki spuchnięty bąbel!! wczoraj na noc zakleiłam plasterkiem Compeed jak dzis rano go ściągłam z nosa to mało co sie nie popłakałam mój koniec nosa to był jeden wielki bąbel z ropą:/ zakupiłam dziś Erazaban, Herpex, Hascovi, przemywam rumiankiem, wodą utlenioną, łykam rutinoscorbin!! juz sama nie wiem co mam robić, chciałabym wyjsc na miasto do ludzi, umówić się z chłopakiem a tu nie da rady bo chyba każdy by się wystraszył jakby mnie zobaczył:( A co do Erazabanu to po raz pierwszy go kupiłam opiszę jego skuteczność za parę dni:D
|
|
Autor: magdaly 13.01.2009
zgłoś
Megi25, Jak to możliwe, że mamy to samo? I w tym samym czasie...? Tylko mi... to na ustach jeszcze nie zniknęło, wręcz przeciwnie. Powiększa się. A i o nosie już nie wspomnę... ;( :(
|
|
Autor: Megi25 13.01.2009
zgłoś
magdaly właśnie zaczynając pisząc do Ciebie paznokciem zrobilam sobie dziurę na czubku nosa:( cóż zabawne ale zostaje nam połączenie się w tragedii... już tydzień nie widziałam sie z chłopakiem bo nie mogę mu się taką pokazać.
A wiecie moze co robic jak się ma strupki czy dalej stosować maści???
A wracając do Erazabanu jest genialny, magdaly zakup go koniecznie u mnie w aptece 15 zł od wczoraj to niebo a ziemia, opuchlizna zeszła a z bąbli porobiły już się strupki:D tylko nie wiem jak ich się pozbyc?? no i dziury na czubku nosa:O
|
|
Autor: magdaly 14.01.2009
zgłoś
Megi25 już opanowałam moją sytuację. :) Robią się strupki i staram się tego nie dotykać. Jem dużo rutinoscorbinu i jakieś środki homeopatyczne, mam wrażenie, że to działa. :) Nie martw się, ja z chłopakiem nie widziałam się od soboty. :(
Pozdrawiam. :)
|
|
Autor: Megi25 14.01.2009
zgłoś
magdaly cieszę się, że u Ciebie sytuacja opanowana:D ja również jem dużo Rutinoscorbinu:D teraz tylko czekam kiedy mega wielkie strupy odpadną:/ ale to i tak postęp:D
Pozdrawiam:D
|
|
Autor: marta 21.01.2009
zgłoś
mnie zovirax i wratizolin nic nie pomaga teraz lecze sie heviranem.lekarz zalecil brac przez pol roku bo tym razem to mam chyba z 5 zimn, zobaczymy czy pomoze. wiecie moze czy te plastry mozna w aptece kupic
|
|
Autor: marta 21.01.2009
zgłoś
widze ze nie jestem sama z tym świństwem. a swoją drogą to powinni wymyśleć jakąś szczepionke byle skuteczna. ja jestem w stanie dać za nią każde pieniądze byle tylko pozbyć się tego z organizmu.
|
|
Autor: marta 21.01.2009
zgłoś
ja nawet probowalam zmywaczem do paznokci, perfumami tez wypalalam. nic nie dalo i nie polecam nikomu naprawde.
|
|
Autor: iza 27.01.2009
zgłoś
ja tez posiadam to swinstwo i jest to uciazliwe zwlaszcza jesli szykujesz sie na wyjście używam zowirax ale dobry jest w początkowym stadium.
|
|
Autor: Anuś 03.02.2009
zgłoś
mam ferie i opryszczkę-fantastycznie. dzięki tej stronce i waszych opiniach dużo się o tym dowiedziałam.Wiem jedno to będzie mnie nękało zawsze...najgorsze jest to że jak "to" się ma to czuję wzrok wszystkich na sobie, czuję się jakimś monster. A teraz ferie, w sobotę impreska, spotkanie z moimi najlepszymi przyjaciółkami...a opryszczka wyskoczyła mi większa niż zawsze! mam ją od niedzieli (3dni) i czy ona do soboty zniknie? pomocy, jest "to" na górnej wardze w okolicach srodkowej części!!! maś teraz pomoże? bo już jest strup, czy wogóle da się przyspieszyć odstrupowywanie? prosze piszcie.
|
|
Autor: beata 04.02.2009
zgłoś
WITAM!!!!!!!!!!!
Jestem kolejną osobą należącą do grona opryszczko-nękających. Gdy to pisze zmagam się już drugi dzień z opryszczka po obu kącikach, na górnej wardze z wielkim skupiskiem w jednym miejscu, następnie na całej dolnej wardze. ból nie do opisania a wszystko po dwóch dniach wysokiej gorączki około 40 stopni. Praktycznie tak dokuczliwej opryszczki nie miałam z 12 lat, raz lub dwa razy do roku jedna malutka do opanowania się pojawiała i to wszystko-i zawsze pod ręka mas na opryszczke(stosowałam wszystkie maści ). Ale sie nie dziwie po tak osłabionym od grypy organizmie wirus tylko na to czekał, a mi nawet na myśl nie przyszło ze mnie dopadnie.teraz zmagam się z: opryszczką, katarem i bąbelkiem w nosie, okropnym kaszlem, a co gorsza nic nie wskazuje na to ze organizm sie wzmacnia tylko wręcz przeciwnie czuje sie coraz bardziej osłabiona, zażywam maksymalne dawki witaminy B i dalej czuje okropne pieczenie i swędzenie. wypróbowałam wszystkich sposobów i nic :(
POZDRAWIAM WSZYSTKICH TRZYMAJCIE SIĘ I DBAJCIE O SIEBIE :) pa
|
|
Autor: Aga 10.02.2009
zgłoś
Jak miło..Niebawem walentynki, istna sielanka z mężczyzną a tu co? O tak, opryszczczka... Ekhm, przepraszam OPRYCH. I to nie jeden. żeby nie czul si samotnie, mam ich cała kolonę na górnej wardze...wędrują też w góre do nosa... Eh;'( Nie to,że nie zdążyłam sie przywzyczaic, otóż to okropieństwo mam odkąd pamiętam...:( I juz naprwde nie chodzi o te niewybredne komentarze pod moim adresem.. tylko ten cholerny dyskomfort... i trwale blizny. Nie ma to tez jak nieregularny kontur ust.. Ach kochany wirus;/ Ale w sumie czego się czepiam, toż to mam teraz baaaardzo ponętne wary, mmm takie wielkie i spuchniete...:(((
Nie mam już siły. Maści stosowałam już wszelakie, oczywiscie z marnym skutkiem. Czasm nawet jeszcze bardzie to wszystko sie rozprzesteniałó... aha apropos... PLASTERKI?! Nigdy w zyciu! Po uraczeniu sie tym specyfikiem, zamiast pozbyc sie opryszczki, nabawilam sie 8 nowych... Tak tragicznie nie wyglądałam nigdy. a bywałó różnie wierzcie mi:) Plastry rozprzestrzenily tylko to wszystko a pozatym nie wyglądaly za estetycznie gdy się odklejaly... Eh.
Ale teraz mam nie lepiej. Wprawdzie nie mam jednego wielkiego pontonu zamiast ust ,ale na to sie zanosi. Tabletek nie przyjął moj organizm..Ale byłam wówczas chora wiec moze dlatego? Eh... teraz, domowy sposob, spirytus, czosnek i ...mrowienie. otak. Sprobowalam Erazaban, zachwalany orzez wiekszosc lecz niestety, mam kolejnych "przyjaciol"...
Ach juz nie mogę doczekac się tej romantycznej, upojnej walentynkowej nocy... Namietnie pocalunki itp... eh, ŚWIETNIE.
Ach, moje Biedne , marny nasz los...:( Ale trzymam kciuki za Was i Nasza odpornosc... Hm moze faktcznie rutinoscorbin, bede chociaz wyrazna bardziej:) chociaz w sumie z takimi ustami to sie wyroznam... Eh...
Chwała temu co wymysli jakąś szczepionkę na to cholerstwo!!
Pozdrawiam:*
|
|
Autor: Agi 12.02.2009
zgłoś
Witaj imienniczko i " wszyscy współtowarzysze niedoli "...za dwa dni Walentynki a ja wyglądam jak hipopotam z napuchniętymi wargami... :( a tak się cieszyłam na ten dzień, skończy się chyba na tym, że przemkniemy cichaczem do kina, bo tam ciemno i nikt za bardzo mnie nie będzie widział, a o restauracji to już mogę zapomnieć :((
Jestem na etapie stosowania Zoviraxu, nigdy nie słyszałam o tabletkach Heviran, być może dlatego, że wirus ujawniał się tylko raz na jakiś czas. Muszę koniecznie wypróbować, eh...
No cóż, pozdrawiam wszystkich "współcierpiących" oby było lepiej....
|
|
Autor: Arek 14.02.2009
zgłoś
Witam. Dziś Walentynki a ja mam takie usta, że aż boję się w lustro popatrzeć. Żadne maści mi nie pomagają. Jedynie po tabletkach HEVIRAN jest poprawa. Mi to wyskakuje kilka razy w roku, ale dziś mam cztery na górnej wardze i jeden na dolnej. Aż się ciężko najeść. Pojawia mi się to zawsze gdy się przeziębię. Trzeba się pogodzić z tym gównem i nie oglądać się w lustrze!
Pozdrawiam wszystkich "naznaczonych" :)
|
|
Autor: agnieszka 15.02.2009
zgłoś
niestety ja też mam wirusa opryszczki wargowej..
wychodzi mi zazwyczaj przy ciepłej temperaturze (ok.30C)
lub przy niskiej!
w czasie wakacji miałam 4 opryszczki jednocześnie
|
|
Autor: 18.02.2009
zgłoś
mam pytanie czy u Was razem z tą opryszczką:/ puchnie warga tak jakby pod nią coś było, jak taki mały guzek ? czasem zdarza mi się że nie mam zimna, ale za to puchnie mi warga z jednej strony tak bardziej wewnętrzna strona:(czy ktos wie co to jest..?:(
|
|
Autor: Arek 21.02.2009
zgłoś
Mi puchnie i to bardzo!
|
|
Autor: przemek 22.02.2009
zgłoś
Moją wargę to paskudztwo dopadło wczorajszej nocy. Rano jak obudziłem sie poczułem swędzenie na dolnej wardze. Pojawiło się kilka pęcherzyków tego świństwa. Pojechałem zaraz do apteki i kupiłem trzy plastry o nazwie Compeed. Te co reklamują obecnie w telewizji. Za trzy plastry zapłaciłem niecałe 6 zł, bo całe opakowanie zawiera 15 plastrów i kosztuje ponad 20 zł. Te plastry mają kształt okrągłego samoprzylepnego przeźroczystego plasterka średnicy 1 cm. I to włanśnie nakleja się szczelnie na opryszczkę. Warga w tym miejscu powinna być sucha, żeby ten plaster dobrze się przykleił. I dzisiaj po jednym dniu opryszczka prawie znikła, nie mam ani strópu, po prostu gdzieś to się prawie rozmyło. Jeszcze troszeczkę swędzi, a plastra jeszcze nie usunąłem, myślę że jutro po opryszczce nie będzie śladu. Tak że jest to wspaniały wynalazek. Tylko jeszcze jest jedno, że jeżeli ten plaster będzie przyklejony na opryszczce należy uważać przy jedzeniu, i starać się tak wkładać pokarm do ust aby nie dostała się w okolice plastra wilgoć, bo może on odpaść, a szkoda bo to kosztuje, i wtedy trzeba będzie drugi plaster. A tu chodzi o to, żeby przez szczelne zaklejenie opryszczki plastrem, nie dochodziło do miejsca krostek powietrze, i to przede wszystkim leczy. Ja np. jak piłem napoje to przez słomkę, a jedzenie delikatnie wkładałem łyżką do ust. Myślę że lepiej dzień czy dwa pomęczyć się z jedzeniem ,niż to świństwo mieć tygodniami na twarzy. Ja pisze wcześniej Aga,że plasterki jej nie pomagały. Ja myślę inaczej, mnie pomogły, one u mnie na opryszczce były cały czas dokladnie przyklejone. I dzisiaj z tym przyklejonym plastrem byłem w kościele, ponieważ od tak dopasowuje sie i maskuje opryszczkę, że mozna powiedzieć tak jakby na wardze nic nie było.
|
|
Autor: lali 25.02.2009
zgłoś
witam,ja rowniez jestem tym swinstwem zarazona,mam 1-2 w roku wlasnie teraz po zapaleniu pluc uaktywnila mi sie i wygladam okropnie ale niedlugo przywioza mi plasterki malo pomagaja ale przynajmniej tego nie dotykam i jest higieniczniejsze...
|
|
Autor: lali 26.02.2009
zgłoś
a poza tym ludziska mysle ze opryszczke trzeba po prostu przechorowac.Nic tak naprawde nie pomaga na to,ona musi wyjsc cala na wierzch.
|
|
Autor: adrian 04.03.2009
zgłoś
W poniedziałek rano 2.03.2009 roku obudziłem się i od razu poczułem swędzenie na dolnej wardze. Wyskoczyło mi to paskudztwo. Spojrzałem w lustro i zobaczyłem dwie krosteczki a dookoła czerwona plama. Najlepszym lekarstwem na to jest cebula. Po prostu kawałeczek plasterka cebuli trochę większego od opryszczki trzymałem na tym cholerstwie przyduszając górną wargą można powiedzieć przez cały poniedziałek, a na noc przykleiłem go przylepcem . Rano wstałem było już prawie po opryszczce. Cebula zawiera bardzo dużo witaminy C, i to ulecza. Tą metodę stosuję od lat i zawsze jest skuteczna. Tylko że zawsze ginęła mi ta udręka po kilku godzinach a tym razem trwało dłużej, ale i tak szlak ją trawił. Żadne tam plasterki kupowane w aptece nie skutkują jak cebula, nimi to opryszczkę leczy się przynajmniej tydzień. Tylko że należy z tego plasterka cebuli zdjąć taką cieniutką skóreczkę znajdującą się od wewątrz jak obieramy cebulę, bo tą właśnie stroną przykładamy do opryszczki, bo tam jest więcej soku. Nawet ja po zdjęciu już tej skóreczki i uformowaniu już tego kółeczka cebuli paznokciem ponacinam ją trochę ażeby narobiło się więcej soku i plastereczek ten staje się bardziej miękki przez co lepiej przylegnie do wargi. Radzę wypróbujcie tą metodę, jest skuteczna w 100%. Tylko że kochani trzeba te plasterki cebuli co jakiś czas zmieniać na nowe bo po prostu zużywają się, z czasem mają mniej soku. Jak trzyma się tą cebule na wardze to trochę z początku piecze, tak ma być bo sok ten spala to świństwo. Próbowałem robić to samo z czosnkiem, ale nie da rady, potwornie piecze, nie do wytrzymania.Zyczę powodzenia. Jeżeli kogoś ta metoda uleczy to napiszcie. A jeszcze jedno, jest w aptece w takiej małej buteleczce taki środek na opryszczkę" Sonol" on też pomaga w leczeniu ale już tradycyjnego bez cebuli. Kosztuje gdzieś z 5 zł.
|
|
Autor: nika 22.03.2009
zgłoś
ja sonolu nie polecam. uzywalam przy ostatniej opryszczce i rozlala mi sie na cala dolna warge. mialam wielkiego strupa, ktory co chwile pekal. probowalam wszystkiego niestety bylam za granica i polskiej apteki nie bylo. znalazlam w koncu masc i po DWOCH tygodniach wyleczylam to paskudzctwo. teraz tez siedze z dziubkiem (opryszczke mam akurat na srodku wargi) ale stosuje herpex i schodzi.
|
|
Autor: Mariusz - Specjalista 26.03.2009
zgłoś
WALKA Z OPRYSZCZKĄ!
NA PODSTAWIE ANKIETY WYPEŁNIONEJ PRZEZ KLIENTA UDZIELAM PORAD I DOPASOWYWUJĘ DIETĘ. ZNACZNA POPRAWA!
KOSZT PORADY 15 ZŁ.
ZAPYTANIA PROSZĘ KIEROWAĆ NA ADRES MAILOWY
fantasticworld@wp.pl
|
|
Autor: batman 01.04.2009
zgłoś
milion komentarzy i nic się nie dowiedziałem jak sobie poradzić z bliznami po opryszce
|
|
Autor: Klaudia 01.04.2009
zgłoś
Mam dopiero 17 lat i od dzieciństwa wyskakuje mi opryszczka wargowa. Pojawia się ona na ustach i w środku nosa. Do tej pory stosowałam Vratizolin, ale bardzo szybko mój organizm "uzależnił się" od tego leku.Po dłuższym czasie używania maści zauważyłam że w ogóle mi nie pomaga. Ostatnio wyskoczyła mi na ustach wielka opryszczka "dzięki" której moja prawa część ust jest opuchnięta. Mam z nią kłopot w żaden sposób nie mogę się jej pozbyć. Jest to dla mnie bardzo uciążliwe gdyż chodzę do szkoły i wiem że to świństwo strasznie wygląda. Jak się tego pozbyć? Pomóżcie :(
|
|
Autor: Gosia 02.04.2009
zgłoś
Dla mnie opryszczka to coś okropnego. Zawsze jak wyskoczy mi opryszczka to jest ogromnie duża i bolesna :( najczęściej mam ją latem i koniecznie muszę uważać na promienie UV. długie opalanie wyzwala u mnie wykwity opryszczki nieststy.
dporo na temat opryszczki ostatnio znalazłam na www.bezopryszczki.pl i czytałam tam, że najskuteczniejsze leczenie wirusa HSV to leczenie lekami przeciwwirusowymi, czy ktoś z Was je przyjmuje?
|
|
Autor: Ada 02.04.2009
zgłoś
Słyszałam, że można dawać sodę, żeby wyschła opryszczka... Czasem to stosuję to nawet działa i się nie rozrasta. Dobra też jest maść cynkowa. Słyszałam też, że dobre są plastry, ale nigdy nie używałam...
Pozdrawiam
|
|
Autor: kasiek 03.04.2009
zgłoś
A jakie macie doswiadczenia z wirusem opryszczki na innych czesciach ciala>?? bo mi na przyklad wyskoczyła na drogach rodnych... nie wiem co robic?? te tabletki są na recepte???
|
|
Autor: sylwia P 03.04.2009
zgłoś
Witam ja jestem w bardzo trudnej sytuacji...wyskoczyła mi opryszczka na ustach i to tak masakrycznie duża a za dwa tygodnie mam ślub i nie wiem co zrobić żeby pozbyć się tego świństwa jeszcze przed ceremonią...nie chce w najważniejszym dniu mojego życia być oszpecona...Co wziąć żeby szybko zadziałało? Dzięki
|
|
Autor: Gosia 03.04.2009
zgłoś
Kasiak koniecznie musisz iśc do lekarza. koniecznie. z tym nie ma żartów. sa specjalne leki antywirusowe zawierający acyklowir i nimi trzeba się leczyć. musisz wiedzieć że opryszczka genitalna to poważna sprawa i że łatwo ją można przenieść na inną osobę.
jeśli można spytać... w jaki sposób się zaraziłaś?
ja nie wierzę sodzie, maści cynkowej... to wszystko wg mnie nie działa..
Sylwia. Wiem że Heviran szybko leczy opryszczkę, ale to lek na receptę musisz iść do lekarza.. choć jeśli opryszczka jest już w wysokim stadium to nie wiem czy to pomoże.. ale warto iśc i porozmawiać.
|
|
Autor: sylwia P 03.04.2009
zgłoś
Dzięki bardzo... (moja opryszczka jest juz w wysokim stadium) mam nadzieję że wszystko będzie ok i to mi zniknie do czasu ślubu:D
|
|
Autor: Gosia 06.04.2009
zgłoś
A na kiedy ślub jest zaplanowany? jeśli przesilenie wykwitu opryszczki juz nastąpiło to nie pozostało nic innego jak czekanie aż zniknie zupełnie. na przyszłość możesz łykać witaminy z grupy B one podobno również wzmacniają i chronią organizm przez wirusem opryszczki.
kasiak.. daj znać martwię się,,, jak wygląda u Ciebie sytuacja z opryszczką?
|
|
Autor: Haneczka 10.04.2009
zgłoś
Super że coraz więcej mówi się i pisze o opryszczce...
sylwia p wszystkiego najlepszego z okazji slubu rozumiem cię bo sama tez amm opryszczkę a przed własnym ślubem to się po prostu przeleczę Heviranem profliaktycznie co by mi nic nie wyskoczyło w tym dniu :D
|
|
Autor: katarzynka 14.04.2009
zgłoś
Podobno w fazie swędzenia dobrze jest posmarować opryszczkę odrobiną octu. Wtedy nie dojdzie do wyskoczenia ogromnego pęcherzyka no i ogólnie całe 'zimno' przebiega łagodniej.
|
|
Autor: Haneczka 15.04.2009
zgłoś
katarzynka a próbowałaś tego octu na opryszczkę?? przyznam się że przestałam wierzyć domowym sposobom niejednokrotnie mnie zawiodły a zachodu z tym wiele a efekty nie takie dobre na jakie liczyłam i z octem i z cebulą ect.
|
|
Autor: Gosia 16.04.2009
zgłoś
ja swojego czasu próbowałam i octu i cebuli i wielu innych i co... nic, opryszczka zasuszona ale świadomość, ze wirus nadal aktywny mnie bardzo denerwowała...
ku przestrodze przyszłych lub obecnych matek które niosą w sobie wirusa opryszczki
http://www.tvn24.pl/2217416,12690,0,0,1,wideo.html
ja się popłakalam...
|
|
Autor: Haneczka 18.04.2009
zgłoś
o rany ten materiał...koszmar kubeł zimnej wody opryszczka to na prawdę nie żarty ...gdy byby ta pani wiedziała jakie konsekwencje niesie opryszczka w ciąży jej dziecko nie byłoby sparaliżowane
|
|
Autor: Gosia 21.04.2009
zgłoś
ale ona miała ta opryszczkę już jak dziecko miało ponad rok z tego co ja zrozumiałam. ona miała opryszczkę jakoś w sierpniu a we wrześniu dziecko dostało wysokiej gorączki...
dla mnie to tragedia, sama jestem mamą dwuletniego synka i również jestem nosicielem wirusa HSV i ta historia mnie... przeraża.. boję się o moje dziecko baaardzo...
|
|
Autor: Haneczka 22.04.2009
zgłoś
no tak nie dziwie Ci się ja nie mam jeszcze dzieci ale jak będę mieć też pewnie będę się bać. a co robisz żeby uchronić swojego synka przed wirusem?
|
|
Autor: Gosia 24.04.2009
zgłoś
tak naprawdę to nic.. staram się aby dobrze się odżywiał i podaję u dodatkowo witaminy ale to robi każda matka .. co więcej mogę zrobić, nie wiem...
|
|
Autor: Haneczka 26.04.2009
zgłoś
no tak witaminy są ważne w szczególności te z grupy B :) hmm co jeszcze dbać o higienę koniecznie swój ręcznik no a jeśli masz często opryszczkę to zawsze warto pomyślec o kuracji acyklowirem
|
|
Autor: Gosia 29.04.2009
zgłoś
higiena w przypadku posiadania małego dziecka jest chyba najważniejsza.. z brudu czy obgryzania paznokci też można nabawić się opryszczki.. sporo dzieci w wieku szkolnym ma opryszczkę i kto wie, może to tez jest tego przyczyna.
|
|
Autor: Ola 01.05.2009
zgłoś
Witam wszystkich! Od lat również zmagam się z tym problemem. Różne maści działają tylko przez pewien czas. Dwa lata temu moja kuzynka pojechała do Egiptu i tam dopadło ją to świństwo po raz pierwszy w życiu. Dostała od tamtejszego lekarza maść, która pomogła jej w jeden dzień. Przywiozła ją ze sobą i dała mi. Jest to cudowny lek, ale dostać to można chyba tylko w Egipcie. Pytałam u nas w zaprzyjaźnionej aptece, ale nikt o tym nie słyszał. Jest to maść o nazwie KENAKOMB CREAM firmy SQUIBB. Jedynym sposobem na zdobycie tej maści jest znalezienie kogoś kto jedzie do Egiptu i tam nam kupi.
|
|
Autor: opryyyy 01.05.2009
zgłoś
a dlaczego "moja" opryszczka nigdy nie uaktywnia sie pod wpĹywem promieni slonecznyhch tylko zawsze wtedy , gdy na dworze zimnoo?
mi gorÄ
ce sĹonce pomaga a nie szkodzi
to moze ja nie mam opryszczki tylko cos innego?
czy ktos wie?
|
|
Autor: Renia 03.05.2009
zgłoś
Witam! Ja także borykam się z tym okropieństwem od kilku lat. Co roku, w tych samych miesiącach pojawiały się pęcherzyki. Jedynie w ubiegłym roku nie miałam opryszczki, byłam wtedy w ciąży więc może to miało jakiś wpływ. Miałam 6 miesięczną kurację heviranem, co jak powiedział mi dermatolog wyeliminuje opryszczkę na dobre, jak widać nie zadziałało, bo właśnie wczoraj rano obudziłam się ze znajomym i nieprzyjemnym swędzeniam na ustach. Zawsze opryszczka pojawia mi się w tym samym miejscu. Stosowałam różne maści, i Zovirax, Hascovir, Vratizolin, zwykłą maśc cynkową. Powodowały one jedynie szybsze wysuszenie pęcherzyków, ale niegdy nie zachamowały rozwoju opryszczki. Teraz, już drugi raz stosuję plastry Compeed, naprawdę są super. Z plastrem to ohydztwo nie rzuca się w oczy, nie trzeba babrać się maściami, nie robi się strup przez co nie zostaje blizna. Dobrze się goi. Niestety nie pozostaje nic innego jak dzielnie przeczekać te kika dni.
|
|
Autor: do reni 05.05.2009
zgłoś
nie reklamuj tek tych plastrow bo to czuc są do niczego
|
|
Autor: Paula 06.05.2009
zgłoś
2 dni temu wyskoczyło mi kilka bombelków, które przybrały gigantyczne rozmiary. Odrazu posmarowałam Hascovirem i nic :((( Teraz sączy się ropa, a opuchlizna zajmuje już całą górną wargę. Pomocy!!!!!
|
|
Autor: Haneczka 07.05.2009
zgłoś
prawdopodobnie masz opryszczkę a maści nei zawsze pomagają jeśli opryszczka będzie ci się pojawiać częściej to warto poszukać innej metody leczeniea
|
|
Autor: Perełka 08.05.2009
zgłoś
wiecie co jest dobre na opryszczke ale wlasne siki....albo antybiotyk o nazwie TRYBIOTYK jest on w kazdej aptece bez recepty kosztuje zaledwie 1,60zl i jest naprawde skuteczny polecam...
|
|
Autor: Perełka 08.05.2009
zgłoś
wiecie co jest dobre na opryszczke albo wlasne siki....albo antybiotyk o nazwie TRYBIOTYK jest on w kazdej aptece bez recepty kosztuje zaledwie 1,60zl i jest naprawde skuteczny polecam...
|
|
Autor: Domi 08.05.2009
zgłoś
Witajcie Kochani bracia i siostry opryszczkowe:/...
Ja właśnie wyleczyłam to dziadostwo...
ale niestety nie znalazłam środka cud aby trwało to mniej niż tydzień...
Jednakże mogę polecić płyn afronis , ponieważ po nim nie zostają brzydkie blizny...
wiem też, że ile ludzi tyle przypadków więc na każdego może działać inny specyfik...
blizn wprawdzie nie mam po opryszce, ale jakiś mały, ciemny pasek mi został i wierzę, że sam się wchłonie, bo jeśli nie, to kolejne pieniądze pójdą na kosmetykę...
pozdrawiam Was serdecznie i doskonale wiem, co czujecie...ja ostatni tydzień nie wychodziłam z domu przez to...straszne.
Ściskam!3majcie się mocno i walczcie! W końcu nie wygląd człowieka jest najważniejszy;):*
|
|
Autor: Gosia 11.05.2009
zgłoś
witam
pisałam, pisałam aż do mnie się przyplątała..juz w sumie jest tylko mały strupek ale była spora, na górnej wardze. oczywiście po opalaniu :(
ja bym wolała mieć opryszczkę zimą, w zimne dni niż latem...
a dziś wpadłam na ten artykuł http://kopalniawiedzy.pl/acyklowir-HIV-AIDS-HSV-2-Herpes-simplex-opryszczka-7479.html i jednak potwierdziło się, że Heviran jest najskuteczniejszy w walce z HSV.
|
|
Autor: Asia 13.05.2009
zgłoś
hej
ja także mam opryzczke bywały okresy kiedy miałam ją cały miesiąc. Sspróbujcie maści tribiotic ale tylko jeśli są juz pęcherze. Jesli dopiero zaczyna swędziec vratizilon jest najlepszy
|
|
Autor: opyszek 14.05.2009
zgłoś
Ja od lat stosuję "Sonol" - tani i bardzo skuteczny. Drugim, sprawdzonym i jeszcze tańszym sposobem jest smarowanie pęcherzyków solą fizjologiczną( do kupienia w każdej aptece.
Wszyscy proponują "Zowirax" ale nie zawsze złoto co się świeci i nie zawsze droższe znaczy lepsze i skuteczniejsze!
|
|
Autor: mafrlusia 14.05.2009
zgłoś
najlepsza jest woskowina z ucha co 3-4 godz znika po 2 -3 dniach to dziala!!!
|
|
Autor: aga 2000 18.05.2009
zgłoś
mi zwykle po opryszczce wyskakują krosty, które bardzo swędzą. Dermatolog stwierdził że to rumień wielopostaciowy wywołany wirusem opryszczki. pilnuję więc, aby jak najszybciej zaleczyć opryszczkę jeszcze w zarodku, bo wiem że po ok tyg mnie wysypie.
|
|
Autor: Anka 19.05.2009
zgłoś
Wszyscy piszecie, płaczecie i narzekacie. Jest tu wizytówka gościa o imieniu Mariusz. Za 15 zł naprawdę mi pomógł. 4 Miesiące nie mam opryszczki
|
|
Autor: BENEK 25.05.2009
zgłoś
UWAGA!!! JEST SZCZEPIONKA!!!!
DZIŚ RANO WIDZIAŁEM W WIADOMOŚCIACH.
W BELGI WYNALEŹLI SZCZEPIONKĘ NA OPRYSZCZKĘ.
MA BYĆ SPROWADZONA DO NAS I KOSZTOWAĆ OKOŁO 130 ZŁ
ŻARTOWAŁEM
|
|
Autor: absyntowa 26.05.2009
zgłoś
Właśnie testuję domowy sposób: miód pszczeli zmieszany z maścią tribiotic, posmarowałam miejsce, zakleiłam ogromnym plastrem i czekam. zobaczymy jak szybko się zagoi. Aha. Wczoraj na pierwsze swędzenie zastosowałam Vratizolin. Nie pomógł, choć wcześniej pomagał :( Opryszczka nawiedza mnie regularnie od 7 lat. Sanol- tylko wysusza. Nie polecam. Hascovir skuteczny nawet na pierwsze maleńkie bąbelki ale tylko na kilka pierwszych zastosowań. Zovirax beznadzieja. Pasta do zębów lub spirytus- świetnie wypalają ale zostają potem po wygojeniu blizny. Plasterki beznadziejne w moim przypadku. Przez trzy lata pomagał mi Tribiotic. Świetna maść przyspieszająca gojenie. Polecił mi ją kiedyś znajomy. Mam zamiar wybrać się w końcu do lekarza i spróbować tabletek Heviran...
|
|
Autor: Gosia 21.06.2009
zgłoś
szczepionki na opryszczkę nie ma i raczej nie będzie. to wirus który mieście sie w zwojach nerwowych nie nie można sie go pozbyć raz na zawsze.
tribiotic to maść antybiotykowa i działa ale na bakterie ewentualnie obecne w opryszczce ale na samego wirusa nie ma szans aby zadziałała.
Heviran - u mnie się sprawdził, długa kuracja ale skuteczna.
jak macie ochotę eksmitować opryszczkę to zobaczcie co znalazłam http://www.oprycha.pl/konkurs
|
|
Autor: Bitner 25.06.2009
zgłoś
zioła bitnera- na pęcherzyki przykładamy wacikiem nasączonym ziołami to gdy już jest za późno na zapobieganie pęcherzykom
zapobiegawczo (gdy czujemy swędzenie)- na początku Vratizolin przy następnej opryszczce coś nowego np zivirax przy następnej np erazaban potem Argol Virin potem np hascovir... gdy skończy nam się jedna opryszczka zawsze miejmy pod ręką kolejny lek na który nasz wirus nie jest jeszcze uodporniony... na pęcherzyki podobno jest tez dobry Sonol i tani ok 5 zł... ale nie wiem... najważniejsze żeby zbyt często nie przypalać pęcherzyków tzn z umiarem gdy widzimy że już ustępuje nie męczyć skóry bo mogą pozostać blizny... na gojące się rany nie smarować już żadnych leków zwalczających opryszczkę tylko leki pomagające w odbudowywaniu naskórka np wazelina...
|
|
Autor: Bitner 26.06.2009
zgłoś
Witam pisałem że dobre są te zioła bitnera ale Sonol bez porównania lepszy. Jeden dzień i po sprawie. Polecam SONOL!!!! kosztował 5.40 :D
|
|
Autor: ss 30.06.2009
zgłoś
Ja polecam masc o nazwie Tribiotic , sama niedawno sie o niej dowiedzialam i jest rewelacyjna, duzo lepsza od zoviraxu czt vratizolinu poniewaz bardzo szybko goi opryszczke w stadium gdy juz wyjda pecherzyki. Masc ta jest w małych saszetkach ale jedna wystarcza na dosc dlugi okres czasu. Jej zaleta jest rowniez to ze masc ta jest bezbarwna i nie rzuca sie tak strasznie w oczy jak te wszystkie o kolorze bialym. No i przede wszystkim cena - jedna saszetka kosztuje nie cale 2zl. Ja do tej masci stosuje również heviran. W takim polaczeniu dwa dni i mam spokoj (chyba ze opryszczka jest sporych rozmarów wtedy moze to potrwac troche dłuzej). Stosuje rowniez Heviran gdy tylko czuje ze lapie mnie przeziebienie badz czuje sie oslabiona, to rowniez zapobiega powstawaniu tego swinstwa.
|
|
Autor: bazz 02.07.2009
zgłoś
również cierpię na tą okropną przypadłość, kiedys probowałem zoviraxu i sonolu. ale efekty nie byly zadowalajace, teraz stosuje plastry compeedy, dzialaja swietnie, nic nie swedzi nie boli, nie rozprzestrzenia się i po kilku dniach nie ma sladu. polecam
|
|
Autor: Gwiazdka 03.07.2009
zgłoś
Mam to swinstwo kilka razyw roku lecz ostatnio miej. Trzeba miec rowiez sile woli i nie bac sie opryszczki i myslec pozytywnie ze zaraz z niknie! Przeciez stres tylko poglebia stan opryszczki!
Myslcie pozytywnie, to naprawde dziala
oprócz silnej woli stosuje alkohol, potrzec opryszczke i przejdzie, lecz tylko w poczatkowym stadium,
i duzo witamin
|
|
Autor: Gwiazdka 03.07.2009
zgłoś
sorki za pisownie, spiesze sie:)
|
|
Autor: gghf 06.07.2009
zgłoś
ja też własnie mam opryszczkę;/ pod ustami mam pełno bąbli. z tym dziadostwem męczę się juz od dawna. Ja polecam Olejek z drzewa herbacianego, wysusza i szybciej robią się strupki, ale trzeba uważać żeby nie przesadzić ze smarowaniem bo bardzo wysusza skórę.
|
|
Autor: Kinia 06.07.2009
zgłoś
Właśnie całą moją dolną wargę zajmują opryszczki, powstały od rana, smarowałam wszystkimi możliwymi maściami i żadna nie pomaga ;( Stosowałam Heviran dwa tygodnie temu zapobiegawczo 5 tabletek na dobę przez 10 dni , bez rezultatów ;( Współczuje wszystkim mającym tego wirusa jest okropny !!! Nie wiem czego jeszcze mogę wypróbować, Trzymajcie się pozdrawiam
|
|
Autor: jaa 08.07.2009
zgłoś
A na "swoją" opryszczkę używam Sacholu, żelu dentystycznego. Jak na razie działa.
|
|
Autor: maledi 13.07.2009
zgłoś
Witam wszystkich, którzy też męczą się z tym dziadostwem ;/ Przez ostatnie dwa lata nie mogłam sobie poradzić z wciąż nawracającą opryszczką. Gdy pojawiała się raz na kilka miesięcy jakoś to jeszcze znosiłam. Stosowałam wówczas maści typu Zovirax, hascovir, itp. Niestety maści te prawie wogóle mi nie pomagały, a paskudztwo na ustach i tak było ogromne. Co gorsza wogóle nie zauważyłam efektu polegającego na tym, że jak od razu się posmaruje to może szybciej znikać. Czy posmarowałam od razu czy nie i tak trwało to przynajmniej półtora tygodnia ;/ Gdy opryszczka zaczęła wyskakiwać szczęściej zaopatrzyłam się w inne środki, począwszy od maści cynkowej (nie polecam), przez sonol, plastry Compeed, a skończywszy na Erazabanie. Sonol co prawda bardzo dobrze wysuszał powstałe wykwity, ale zostawały mi po nim blizny :(, plastry choć niezwykle higieniczne w swoim zastosowaniu, również nie pomagały (dodatkowo drażnił mnie efekt jakby rozpuszczania zaschłego zimna przez co leczenie trwało u mnie dłużej niż zwykle, plusy - żadnych blizn). Najlepiej spisywał się Erazaban (moje ostatnie odkrycie). Zgodnie z obietnicami producenta naprawdę hamował dalszy rozwój opryszczki. Jednak i ten środek po czasie zaczął przynosić podobne efekty do pozostałych. Postanowiłam pójść do lekarza po Heviran. :) Nie będę się już nad nim rozpisywać,....... poprostu cudo!!! Wczoraj zaczęło zwędzieć, piec i już zauważyłam malutkie pęcherzyki. Zażyłam od razu tabletkę (mam Heviran 400 mg i lekarz polecił mi stosować go co 5 godzin) Tak też robię i opryszczka jakby już zniknęła, myślę że do jutra nie będzie już śladu. :) Nie stosowałam jeszcze "profilaktyki" tym środkiem, ale przy najbliższej wizycie poproszę o ustalenie "programu" ;).
Dziewczyny nie męczcie się już z tym paskudztwem i poproście lekarza o Heviran. Pozdrawiam :)
|
|
Autor: rad 30.07.2009
zgłoś
Pantenol nasmarować 4-5 rozy dziennie i zejdzie po 2-3 dniach i tak do końca swych dni
|
|
Autor: ruda 31.07.2009
zgłoś
...ale się naczytałam... opryszczka daje mi o sobie znać dosyć często mimo, że po ostatniej kuracji heviranem miałam spokój 2 lata, aż do dziś :( idę do apteki i wybieram: wit. b-complex, aspirin i sonol wezmę też tribiotic ( wszystkie zowiraxy i hascowiry powiedzmy sobie szczerze nie działają!!!) ale z ta woskowina z ucha!! hardcore!!!! ale też spróbuję (w końcu to moje ucho i moja woskowina)
POZDRAWIAM WSZYSTKICH CIERPIĄCYCH :)
|
|
Autor: Aga 31.07.2009
zgłoś
hm.. ja też niestety mam tę przypadłość zazwyczaj opryszczka witała na mych ustach 2 razy do roku jesienią i latem.. Bardzo długo utrzymywała się na mych ustach mimo rożnych środków które uznawano za skuteczny w walce z tym "paskudztwem" Moja brzydka towarzyszka wygląda jak skupisko kilku bąbelków które początkowo są malutkie wypełnione przezroczystym płynem na drugi dzień moja warga wygląda jak po zetknięciu z bokserem.. wygląda paskudnie i w ten sam dzień również pękają a na zewnątrz pojawia się płyn w kolorze piwnym który twardnieje i zostawia takie o to paskudne strupki przy tym jest bardzo ciężko się powstrzymać prze drapaniem bo bardzo swędzi...
eh.. a moje sposoby to maści które tu zostały wymienione i nic nie dają , słyszałam ze pasta do zębów też jest dobra ale jakoś mi nic nie pomaga, kiedy zaczyna się swędzenie czyli 1 stadium to powinno pocierać swoje usta koszulką w której się śpi tego nie próbowałam . i inne może ktoś ma inne sposoby:/
pozdrawiam wpół cierpiących
|
|
Autor: Marta. 05.08.2009
zgłoś
hej. ja od paru lat sie mecze z opryszczka, ale to, co stalo mi sie wczoraj przechodzi moje wyobrazenia!:O zazwyczaj mialam skupisko zaledwie paru babelkow, ktore byly wystarczajaco uciazliwe- plastry compeed pomagaly- wyleczyly i byl lepszy "komfort"przechodzenia choroby. Teraz, dzien po opalaniu, wyskoczyla mi MEGA opryszczka- na gornej i dolnej wardze, nawet na brodzie! Gorna warga tak mi spuchla, ze sie boje, ze ta opuchlizna tak sama z siebie nie zejdzie:/ cos okropnego:/ bylam u lekarza, dostalam Heviran i to ten najmocniejszy. Do tego zaczelo mnie bolec gardlo- co- jak uslyszalam- jest normalne przy infekcji wirusowej i opryszczce:/ Mam nadzieje, ze bedzie lepiej, pecherzyki mi pekaja, ale sie boje, ze warga "nie zejdzie" do normalnych romziarow, albo tez co gorsza, przy nastepnej opryszczce znowu mi wysypie na pol twarzy:/ Moze ktoras z Was miala podobnie i moze napisac jak to pozniej wyglada? Pozdrawiam
|
|
Autor: iwona 12.08.2009
zgłoś
Ja również mam w sobie wirusa ale to co wyskoczyło u mnie to już mnie przerosło. Najpierw miałam wykwity na brodzie - zaraz gdy tylko poczułam swędzenie użyłam Vratizolin - za 2 dni opryszczka objęła mi całą dolna wargę :( . Wyglądam koszmarnie :(.
Stosuję teraz maść z antybiotykiem Tribiotic ale jak na razie bez efektu. Jutro idę do pracy - i zmuszona jestem nałożyc sobie plaster :((
Żadne Zoviraksy, Vratizoliny nie pomagają...choć kilka lat temu moja dr Bogacka poleciła mi i stosowałam lek doustny -nie pamiętam nazwy - ale skuteczny. Teraz niestety nie mam z nia kontaktu ...a szkoda .Pozdrawiam wszystkich
|
|
Autor: Marta. 14.08.2009
zgłoś
Iwona-> radziłabym pójść do lekarza, przepisze stosowne tabletki. Ja się męczę nadal z opryszczką (jestem autorką posta powyżej;) ale heviran pomógł. Chociaż wargi nadal się goją.
|
|
Autor: joana 19.08.2009
zgłoś
iwona->jak najszybciej odstaw Tribiotic-będzie coraz gorzej.Trzeba zastosować maść na opryszczkę,w każdej aptece coś Ci polecą-można kupic bez recepty.Ja niestety za późno zastosowałam i teraz się będę męczyć.
|
|
Autor: iwona 19.08.2009
zgłoś
dziękuję za rady :) To już drugi tydzień moich problemów. Żaden Tribotic nie pomógł, przez 3 dni smarowałam opryszczkę na wardze i na brodzie maścią cynkową-bez widocznych efektów.Wczoraj byłam w aptece i w końcu trafiłam na kompetentną osobę ;) Pan magister ;) polecił mi zażywać przez 3 dni 3 razy dziennie po 3 tabletki witaminy B2-dawka uderzeniowa i... smarowanie,jeszcze raz smarowanie po kilka lub kilkanaście razy dziennie np.Vratizolinem . JA kupiłam Hascovir -tańszy ale też skuteczny. Efekty już są widoczne...Nadal wyglądam nie ciekawie ale lepiej niż wczoraj...
I jego rada :) Jak tylko pojawi się swędzenie wziąć sobie dawkę uderzeniową wit.B2 :)) Mam nadzieję,że nietak szybko pojawi się opryszczka u mnie ale jak tylko poczuję,że coś mi się "chce"pojawić zastosuję się do jego rady. Dam wtedy znać :)
P.S.Heviran jest na receptę i niestety nie wszyscy mogą je zażywać .Pozdrawiam
|
|
Autor: ania 27.08.2009
zgłoś
witam wszystkich z tym probleme.. mnie to doapdlo kilka razy, ale nie byly to znaczne opryszczki, ale teraz to jest już przegięcie.. opryszczek jest chyba 4, lbo 5 na jednej wardze.. wargi opuchniete, aż nie mogę jeść, mowić, przelykac sliny.. cos okropnego, ale nie ma co pisac- na pewno to znacie..
bylam dzis u lekarza i powiedzial, ze jest to od zmiany temperatury , np. rozgrzane cialo + zimna kapiel = opryszczka.
ja 2 dni temu wrocilam znad morza..i to jest przyczyna tego co mam na twarzy..
a i najwazniejsze..lekarz powiedzial ze on tez takie cos miewal i to samo zejdzie.. zgadzacie sie z tym ? a poza tym, ile to moze trwaC?
|
|
Autor: iwona 28.08.2009
zgłoś
Aniu jestem autorką poprzednich wypowiedzi. U mnie "wysypka"trwała 2 tygodnie ...teraz mam piękną bliznę -przepraszam blizny - i na brodzie i przy wardze ale co tam :) ważne, że nie wyglądam jak upiór ;) choć teraz tez nie za ciekawie... pozdrawiam
|
|
Autor: ania 28.08.2009
zgłoś
nie starsz mnie.. ja mam we wtoek rozpoczecie roku i to w nowej szkole...
|
|
Autor: Dorota 30.08.2009
zgłoś
kurcze mnie też dopadła...miałam już kilka miesięcy spokoju a tu nagle znowu w ciągu 2 tygodni dwie wysypki :(((((((((((
|
|
Autor: iwona 31.08.2009
zgłoś
ja z tą piękną wysypką na drugi dzień szłam do pracy - praca z klientami . Nic tylko zapaść się pod ziemię. Wszyscy patrzyli się na moją piękną bródkę :(( nic już nie napiszę , wiecie o co chodzi :) pozdrawiam wszystkich papatki
|
|
Autor: nita 31.08.2009
zgłoś
Witam.Ja z opryszczką walczę już jakieś 20 lat. Pojawiła mi się jeszcze jak byłam małym dzieckiem.Teraz moja córka ma to samo.Ja mam jedną skuteczną ale dla mnie ,metodę.A mianowicie jak zaczyna swędzieć to przykładam lodem i nie wychodzi dalej. Na moją córeczkę nie skutkuje bo u niej widać jak już wyjdzie .Na to lód już nie pomaga.Wczoraj wyskoczyła jej ogromna na dolnej wardze.Jutro zaczyna pierwszą klasę.Dziś jest już mniejsza i nie spuchnięta.Smaruję ją maścią Bepanthen. pozdrawiam
|
|
Autor: ania 31.08.2009
zgłoś
witam. to ja pisaalm posty powyzej.
powiem Wam, ze w srode zrobila mi sie jedna mala opryszczk,a w czwartek cala warga zapuchnieta i w krostach, smarowalam i nadal smaruje jakas mascia na V. w sobote wieczorem byla widoczna warga nie tylko opuchlizna, a dzisiaj opuchlizny nie ma praktycznie wcale, ktosty sa - ale mniejsze i po niektorych sa tylko strupyy.
wiec mam nadzieje ze wam tez tak `szybko` sie to zagoi. ; )
pozdrawian.
|
|
Autor: chudkowa 02.09.2009
zgłoś
Rzadko miewam opryszczkę,ale moja 4-letnia córka zaczyna pobijać rekordy w pojawianiu się na jej twarzy..Jestem tym bardziej zmartwiona,że jest za mała żeby łykać na dłuższą metę heviran.Robiłyśmy krótką kurację tym lekiem,ale to nic nie dało:(Martwię się tym co zostawia po sobie opryszczka...Ja do dziś mam plamki na skórze,które nie chcą zejść...Może wy macie jakiś sposób na pozbycie się ich???
|
|
Autor: chudkowa 02.09.2009
zgłoś
Acha plastry są ok!!!Szczególnie u małych przedszkolaków.Macie pewność że działają przez 8 godz.
|
|
Autor: jeff 04.09.2009
zgłoś
zaaplikujcie sobie cynk polecam Zincas ponadto vit C Cerutin i vit B compleks gdy to nie pomoze jest lek o nazwie imonoglukan wyciag z boczniaka idealnie wzmacnia odpornosc.Opryszczka zginie na dlugi czas leczcie przyczyne nie objawy!
|
|
Autor: bogu 05.10.2009
zgłoś
najlepszy jest propolis na spirytusie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
Autor: kolopwa 24.10.2009
zgłoś
jakie są objawy na skórze opryszczki rogówki? chyba sobie już przetarłam po oku paluchem, wcześniej dotykałam ust...
napisze ktoś kto wie coś na ten temat?
|
|
Autor: 24.10.2009
zgłoś
na plamki może zrób kwasy lub mikrodermabrazję u kosmetyczki
|
|
Autor: BEATA 29.10.2009
zgłoś
Witam wszystkich bardzo serdecznie ja też mam tą dolegliwośc opryszke wargowa wczoraj nic nie mnialam na ustach a dzis aż 4 sie pojawiły.Odrazu jak poczołam swedzenie i kłocie posmarowałam maścią HASCOVIR i biore tabletki HEVIRAN ktore są na recepte mam nadzieje ,że szybko mi zejdzie.Z opryszką żle sie czuje jak każdy na ciebie sie patrzy wiecie jak sie wtedy czujemy .
Mam pytanie czy opryszke beda mniec moje dzieci maja 3 lata i narazie nie zauwazyłam u nich żadnej opryszki ?
|
|
Autor: Lucyna 05.11.2009
zgłoś
Ostatnio 3 razy pod rząd nawiedza mnie opryszcza, koleżanki doradzają wyrzucić szminki, jakoby zarażone, ale ja w to nie wierzę, bo wirus niby siedzi w nas cały czas. Nigdzie nie mogę doczytać, czy można się "doinfekować" przez rankę na wardze, skoro można przenieść to z wargi na oko?
|
|
Autor: Haneczka 17.11.2009
zgłoś
myślę że powinnaś obserwować skoro pojawia się tak często to coś może być na rzeczy każda ranka otwarta to droga do zakażenia a w twoim wypadku do rozkręcenia opryszczki która siedzi uśpiona ... http://oprycha.pl/ tu jest trochę informacji na ten temat i odnośników a jak się zdenerwujesz to możesz zawsze rzucić w bałwana = swoją opryszczkę ;P polecam!
|
|
Autor: jess 26.11.2009
zgłoś
ja mam regularnie przed każdą miesiączką i zawsze w tym samym miejscu. nie pomagają zadne mascie. do tego gdy mam katar to tez sobie lubi wyskoczyc. mam juz dosc tego bo mam straszne uczucie dyskomfortu, a do tego brzydko wyglądam no i do tego nie mogę się całować z chłopakiem :P pozdrawiam wszystkie dziewczyny, które się mecza z tym szajsem
|
|
Autor: Ala 04.12.2009
zgłoś
WItam wszystkich forumowiczów.
Widze, ze wiele osób zmaga się z tą nieprzyjemną dolegliwościa...
NIestety jestem kolejna osobą, która musi znosic swedzenie, pieczenie, bąbelki...i ten nieprzyjemny grymas na twarzy :/ Jak wyskakuje opryszczka , to czuje się jak jakiś potwór...cos okropnego...
Od 4 dni znowu mam to "świństwo" na ustach - dopadła mnie grypa i oczywiście musiała wyskoczyc nie jedna , ale 4 ... ;/
Powodzenia z walką :)
|
|
Autor: Tuśka 16.12.2009
zgłoś
ja dziękuję Bogu za każdy dzień bez niej, ale teraz silne mrozy.. już się czuję osłabiona i obawiam się, że lada dzien znowu ją ujrzę :/ :(
a tymczasem rzucam śnieżkami w wirtualną opryszczkę robiąc z niej bałwana->
http://oprycha.pl/konkurs/balwan/1355
szkoda że w rzeczywistości przychodzi to o wiele trudniej :/
|
|
Autor: marysia 19.12.2009
zgłoś
ma w sobie niestety tego wirusa i to jest baardzo uciazliwe poniewaz nie dosc ze to bardzo nieestetycznie wylada to do tego boli a na zlosc dzis mi to wyskoczylo i smaruje hascowirem ale powoli przestaje wierzyc ze to dziala taka opryszcze mam zwykle 6-12 razy w roku ;/
|
|
Autor: greg 20.12.2009
zgłoś
mi opryszczka występuje kilka razy w roku a teraz jest już do bani, bo jak mi wyskoczy to rozsieje po całych wargach i tak mi spuchną że wyglądam tragicznie , zovirax mi jakoś specjalnie nie pomaga. nic nie zrobimy musimy to jakoś przeżyć
|
|
Autor: malinka 25.12.2009
zgłoś
Doradzie co mam robić czy naprawdę tabletki działają słyszałam że szkodzą i tylko w opryszczce płciowej bardzo uporczywej można stosować co mam robic
|
|
Autor: anusia 29.12.2009
zgłoś
Ratujcie!!! Pojutrze Sylwester, a ja mam opryszczkę! Wczoraj do późnego wieczoru nic, a dzisiaj rano kilkanaście bąbli, które godzinę temu popękały. Od rana smaruję Hascovirem. Znacie sposób, żeby pojutrze nie było to tak widoczne?
|
|
Autor: ola 01.01.2010
zgłoś
ja polecam Herpex... to jest masć.. jedyna, która na mnie działa.. mam ją zawsze przy sobie i przy najmniejszym swędzeniu warg, paranoicznie je tym smaruje... ;) pomaga, jest tania i bez recepty... :D plastry moim skromnym zdaniem są do bani.. :D
|
|
Autor: Marek 02.01.2010
zgłoś
Mi opryszka pojawia się raz ja jakiś czas... Nie cierpię tego okresu, ale co poradzić. Jakoś sobie z tym daje rade. Polecam maść "Antivir", jest niedroga i dostępna bez recepty. Maść ta jest naprawdę dobra, może nie doskonała, ale pomaga w gojeniu się opryszczki.
Teraz mam trochę gorszy okres, bo nigdy nie miałem takiej opryszki( mówi o strupie itp.), nie wiem co teraz wziąć, maść ta nie za bardzo mi pomaga. Może ktoś coś doradzić?
|
|
Autor: forfor 03.01.2010
zgłoś
Jestem osobą z systemem odpornościowym bardzo słabym, więc heviran nie nie wchodzi w grę, a inne preparaty to po prostu wyciąganie kasy (te plasterki! - fajnie jak komuś pomagają).
Moje metody na opryszczkę:
- homeopatyczne granulki DAGOMEDU na opryszczkę wargową - gdy tylko poczuję pierwsze objawy. Stosuję co 15 minut. Zazwyczaj pomaga, zwłaszcza jak jestem poza domem (zawsze mam w torebce). Nawet jeśli opryszczka się zacznie to objawy słabe.
- Jeśli nie uda mi się uchwycić tych pierwszych objawów i krostki się pojawią w całej okazałości (np.po nocy) następuje kuracja domowa. Jest ich kilka: 1/ jeśli mam świeżą cytrynę - po pierwsze myję zmienione miejsce szarym mydłem, do momentu aż mam "dosyć", "do krwi". Osuszam delikatnie, najlepiej ręcznikiem papierowym. Świeżo rozkrojoną cytryną pocieram wysuszone miejsce, piecze jak nie wiem co, ale nie przestaję. Te czynności robię kilka razy dziennie. 2/ gorzej jak nie ma cytryny - miejsce chore pocieram mokrym szarm mydłem, do chwili aż pojawi się krew. Wysuszam strupek i na to miejsce nakładam jeszcze rozmiękczone mydło szare. I tak zostawiam. Zmiany radykalne. Musi być mydło szare, każde inne powoduje, że syfy robią się większe!
3/ Pasta do zębów w ostateczności, podobnie jak maść cynkowa
Muszę wypróbować kurację Vit.B
Virusa się nie pozbędziemy, ale trzeba łagodzić objawy.
pozdrawiam
|
|
Autor: anusia 04.01.2010
zgłoś
Witam Was Kochani. Dzięki za rady:) To cholerstwo jest wyjątkowo kapryśne i schodzi, kiedy samo chce, ale chociaż pomogliście mi to trochę załagodzić. Chyba mamy tylko jedno wyjście - DBAĆ O NASZĄ ODPORNOŚĆ - i to bez przerwy, 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Chyba innej rady nie ma. Teraz się przekonałam, jaka opryszczka jest upierdliwa. Trzymajcie się i nie dajcie się:)
|
|
Autor: echhh 04.01.2010
zgłoś
Byłam chora...dziwne przeziebienie...po raz pierwszy w zyciu mam opryszczke... a mam 29 lat...najpierw myslalam ze mi usta popekaly ale teraz dochodze do wniosku, ze gdyby tylko popekaly to juz dawno by sie zagoily... minelo 5 dni...najpierw byla warga dolna, potem warga dolna i gorna po dwoch dniach gdy gorna sie zgoila to doszlo jeszcze jedno na dolnej... a od wczoraj mam 3zmiany na dolnej i jedna mikro na gornej...wrrr:( wyglada to tragicznie...ale wyglad mozna przezyc najgorsze jest to, ze boli i piecze i nawet usmiechnac sie nie mozna... pocieszam sie, ze jeszcze pare dni i produkowanych przeciwcial bede miec tyle, ze w koncu zwycieze nad tym paskuctwem malym. Robie tak, ze oczyszczam usta delikatnie wokol zmian oliwka na patyczku higienicznym, a potem smaruje całe usta kremem nivea..teraz akurat polozylam miod. Jak myslalam, ze to tylko popekane wargi to uzywalam sztyftow ochronnych do ust. Powiedzcie mi, czy mam je wyrzucic... zastanawiam sie czy wirusy na nich jeszcze zyja i bede mnie nadkazac...hmmm Pozdrawiam
|
|
Autor: anusia 04.01.2010
zgłoś
Niestety, obawiam się, że tak. Ja teraz używane przeze mnie szminkę i konturówkę muszę wyrzucić, bo jednak w tłuszczu bakterie czują się świetnie, a po co ryzykować? A do pielęgnacji ust polecam Ci z pełnym przekonaniem TISANE - dotępny w aptekach za ok. 8 zł balsam na bazie miodu w małym, okrągłym pudełeczku. Dba zarówno o zdrowe usta, jak i przyspiesza gojenie drobnych ranek. Tylko nie stosuj na otwarte ranki. Pozdrawiam
|
|
Autor: natalia 06.01.2010
zgłoś
ja uodporniłam się na heviran ,kiedys dzialał znakomicie, czułam pieczenie, brałam tabletke i nie było opryszczki, jednak latem zaatakowała mnie opryszczka, miałam na ustach 5 naraz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! masakra, brałam heviran,ale nie tylko nie pomagał na te opryszczki, ktore juz były,ale wyskakiwały mi nowe. Wtedy wyczytałam w internecie o GROPRINOSIN-to lek, który hamuje namnazanie się wirusa opryszczki, zrobiłam tygodniową kurację i narazie 7 miesięcy mam spokój od opryszczki, wiec POLECAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a jak juz nie daj boze wyskoczy to doraźnie polecam plasterki compeed-naprwde przynoszą ulge i lepiej to wygląda-mozna wyjsc do ludzi, zoviraxy itp to jak dla mnie żart, juz chyba lepsza jest cebula.
|
|
Autor: kate 20.01.2010
zgłoś
WITAJCIE CIERPIACY NA OPRYSZCZKĘ!!
Właśnie mam na sobie nie opryszczke ale trzy oprychy. Wiecie co czuje i jak cierpie. MASAKRA. Dolna warga i powyzej górnej wargi nie do wytrzymania. Polecam HEVIRAN.
Bez niego nie wiem co by bylo. Zaczełam brac za pózno bo juz culam pieczenie wczoraj i nie wziełam. a nastepnego dnia czyli dzisiaj spojrzałam w lustro z niedowierzaniem. Poszlam na zwolnienie bo zle sie czuje. Stosuje Hascovir i Heviran 3x400mg na dobe przez dwa dni a potem zejde do 2x400 mg. Nie pokazuje sie nikomu ani dzis ani jutro.
Do tego koniecznie witamina B i wyczytalam że lizyna to taki aminokwas ktory tez opóźnia proces wykwitu. Musze zobaczyc w aptece czy cos takiego maja. Moze slyszelisci?
|
|
Autor: wyleczona 23.01.2010
zgłoś
mam opryszczke od urodzenia stosowlalm wiele specyfikow zaczynajac od zwykles masci cynkowej , witaminy b , tabletek zovirax bralam piec razy dziennie bez przerwy nocnej , zaczelam uzywac plastry complet i to bardzo ulatwia mi zycie z opryszka dzieki tym plastrom jej nie czuje i szybciej znika ale nie rozwiazuje problemu ;/ smarowlaam mascia Hascovir lecz i ona nie pomaga natomiast teraz zwrocilam sie do lekarza o porade i polecil mi tabletki HASCOVIR , musze je brac przez minimum pol roku rano i wieczorem , czyli dwa opakowania miesiecznie , wynosi mnie to ok. 30 zł miesiecznie , lecz jest skuteczne od czasu brania tabletek nie mialam jeszcze opryszczki , a sam lekarz ktory mi to przepisal wyprobowla kuracje z Hascovirem na sobie i mowi ze nie ma juz opryszki od czterech lat . polecam tabletki Hascovir , sa naprawde skuteczne i nie drogie , wystarczy barc przez pol roku rano i wieczorem po jednej tabletce a bedzie sie mialo spokoj do konca z opryszczka :)) to naprawde dziala :)
|
|
Autor: Netka23 26.01.2010
zgłoś
Mi opryszczka wyskakuje zazwyczaj gdy przemarznę...właściwie nie pamietam aby powody jej wystąpienie kiedykolwiek były inne. Niektórzy mówią, że to przez stres ale akurat w miom przypadku nie. Tak czy inaczej dziś znowu mnie dopadło :( Po przeczytaniu porad na innym forum zakupiłam wit.C, cynk do łykania i maść Erazaban. mam nadzieję, że mi pomoże. Dodam tylko, że jak dla mnie to Hascovir i Zovirax to nadaja się jedynie psu pod ogon. Ostatnio opryszczkę miałam we wrześniu 2007 roku więc pomyślałam, że to może jakieś cudowne ozdrowienie...ale niestety :( Ech...co zrobić...
|
|
Autor: 30.01.2010
zgłoś
Opryszczka wyskakuje , gdy ma się ,np. wilgotne usta i zawieje wiatr, lub jest mróz!!! Wg. mnie nie ma na prawde skutecznego leku!!!
|
|
Autor: GosiaK 03.02.2010
zgłoś
Mi wyskoczyła z 4 dni temu na moje szczęście w nieszczęściu nie wyszła poza obręb ust. (bo tego najbardziej nienawidzę!!!!) Dzisiaj poszłam do lekarza i przy okazji powiedziałam mu o moim "przyjacielu" pytając się czy jest na to szczepionka. Zostałam poinformowana, że leczenie może być stosowany dożylnie tylko w wypadku opryszczki narządach płciowych więc olał mnie i nie powiedział nawet o tym, że występują tabletki. Polecił tylko nic nie skuteczne maści więc wychodząc od niego z gabinetu od razu zawędrowałam zapisać się do dermatologa może on będzie bardziej doinformowany i skory do pomocy. Dziękuję wszystkim za opinie dotyczące doustnego leczenia problemu :) Powodzenia w nieustającej walce z oprychą!!
|
|
Autor: Klatttia 07.02.2010
zgłoś
mam dopiero 15 lat, a opryszczka wyskakuje mi odkad tylko pamietam, kiedys bowiem nie bylo to tak czesto wystepowala bowiem sporadycznie, A teraz... mam ja reguralnie co 2 miesiace (kwiecien, czerwiec, sierpien, pazdziernik, grudzien LUTY!!!) Co mam zrobic? stosuje masc i plastry antyopryszczkowe, nic nie pomaga, ewentualnie okres ich trwania minimalnie sie zmniejsza... POMÓŻCIE!!!
|
|
Autor: Szymon 07.02.2010
zgłoś
Niestety i jak się borykam z opryszczką, na domiar złego przeszedłem też opryszczkowe zapalenie rogówki, co spowodowało (nieznaczny) defekt wzroku w prawym oku. Leku faktycznie nie ma. Wzmacnianie odporności - owszem, ale wystarczy kilka dni silnego stresu, żeby organizm rozregulować zupełnie. Jedyne co się sprawdza w moim przypadku, to Vitaminum b Complex i plasterki Compeed - jeśli są przyklejone odpowiednio wcześnie, to opryszczka wcale nie wyjdzie. Ponadto pamiętajcie, że plasterkiem odizolujecie opryszczkę, co minimalizuje (nieznacznie, ale jednak zawsze) "sprzedanie" wirusa komuś bliskiemu. Dodatkowo, od dwóch dni stosuję erazaban - nie znałem tego leku wcześniej, czuję, że pomaga, ale to pewnie dlatego, że wirus jeszcze się na niego nie uodpornił.
|
|
Autor: lindzik 17.02.2010
zgłoś
Dawniej miałam ten problem bardzo często. Jak przychodziła jesień, na dworze się ochładzało to zaraz łapałam opryszczkę. Oczywiście wszystko wiązało się z osłabioną odpornością. Teraz zażywam immulinę i opryszczka się nie pojawia. Bardzo dobry środek, wzmacnia odporność i jest całkowicie bezpieczny dla zdrowia.
|
|
Autor: ewa 20.02.2010
zgłoś
Kilka lat temu pomógł mi engystol lek homeopatyczny. Brałam 2 opakowania, po 3 tabletki dziennie, a później tylko w sytuacjach słabszej odporności i przede wszystkim przed okresem. Pozbyłam sie tego świństwa na ok 5 lat. Niestety wróciło i engystol już nie pomaga nawet w końskich dawkach.
|
|
Autor: KAROLINA 22 22.02.2010
zgłoś
OPRYSZCZKA INACZEJ FEBRA.
|
|
Autor: kasia 23.02.2010
zgłoś
mam ten sam problem, opryszczka neka mnie juz od kilku lat, tak 2-3 razy do roku, ale za to to jest takie uciązliwe. ja uzywam Hascovir, polecam !!
Wczoraj właśnie mi wyskoczyła, na nieszczęście byłam w pracy i przez te 9 godzin zanim dotarłam do domu zdążyła sie juz dobrze rozwinąć ;// teraz lecze hascovir, juz jest takie lecjące sie fuu ;( nie nawidze ! co zrobic tzreba smarowac i przeczakć :(
|
|
Autor: zgredek 26.02.2010
zgłoś
mi wyskakuje to cholerstwo co chwile, jedna ledwo sie zagila juz wyskakuje druga, nie wiem, moze to przez to ze wciagam tabake, ale raczej watpie. I na mnie nie dzialaja chyba ten aminokwas lizyna, browcow pije duzo, mleka jeszcze wiecej, latem groszek i fasole tez co chwile a kurczaka albo rybe to minimum raz w tygodniu na obiad zajadam. jak wyskakuje mi opryszczka to smaruje antyvirem(czy cus w ten desen) a jak juz wyskoczy to tribiticem(tez nie jestem pewny pisowni)
|
|
Autor: anex 07.03.2010
zgłoś
tak fajnie, że nie jestem sama chociaż nikomu nie życzę tej cholernej choroby bo jest naprawdę męcząca szpecąca i niestety na całe życie.Weszłam na to forum bo chciałam znaleźć coś na blizny, które mam na całych ustach, kontur moich ust jest zniekształcony i wygląda nieestetycznie a samą opryszczkę mam nawet i 2 razy w miesiącu. Stosuję leki homeopatyczne na opryszczkę a jeśli już wyskoczy przypalam wodą utlenioną zajebiście boli ale szybciej się goi no i chyba stąd mam te blizny. Jak mam oprychę to czuje się jak trędowata brzydzę się jej na noc zaklejam plastrem żeby nie dotknąć pościeli a jak się skończy to i tak zaraz ją zmieniam bo ciągle myślę, że jest gdzieś na poduszce mam obsesję jak widzę kogoś z orychą to po prostu uciekam jak najdalej żeby nie przeniosło się na mnie w pracy myłam klamki i wszystko co mogło być zakażone oprychą... pozdrawiam wszystkich i czekam na szczepionkę
|
|
Autor: Gosia 09.03.2010
zgłoś
Witam,
Przeczytałam całość i zazdroszczę Wam. Od zawsze mam opryszczkę. Kiedyś uaktywniała się w momentach stresu, wtedy kiedy zmarzłam lub przegrzałam się. Występowała raz w miesiącu. Opryszczka występuje u mnie na ustach, nosie, w nosie, na brodzie i na uszach. Ta jest najbardziej bolesna. Przeszłam już wiele kuracji farmakologicznych. Mam obliźnione uszy, usta i nos. Opryszczka występuje u mnie kilka razy w miesiącu. Nie ma dnia w miesiącu bez opryszczki. Nie wiem już co mam robić. W tej chwili jestem w ciąży - 9 miesiąc. Poprzedniej ciąży także towarzyszyły mi opryszczki. W domu nikogo nie zarażam. Ale zwyczajnie mam już dosyć. Na większości zdjęć jestem z opryszczką. Gdyby ktoś miał sposób, albo lekarza. Jestem już naprawdę zdesperowana. Chcę zacząć szukać pomocy za granicą. gosia.gondek@op.pl
|
|
Autor: Adziarek 21.03.2010
zgłoś
Cześć:) Ja mam problemy z opryszczką od zawsze, na szczęście tylko na ustach, przewieje mnie opryszczka, okres opryszczka, przeziębienie opryszczka, opalanie na słońcu opryszczka, stres opryszczka, ciagle. Niedawno pojechałam z tym gównem to oddziału chorób zakażnych, wcześniej oczywiście trzeba tam mieć skierowanie od lekarza rodzinnego, babki w poradni zapisały mi lek o nazwie HEVIRAN, na receptę oczywiście, nie jest kosmicznie drogi, miałam kuracje 6 tygodniową i od tamtej pory minęło chyba 8 miesięcy i opryszczki nie mam. Nie wierzcie w żadne zuviraxy, plasterki, maści bo to nie działa, jak się ma tego wirusa w organiźmie to trzeba leczyć od środka a nie objawy, bo nigdy się nie wyleczycie! Pozdrawiam!
|
|
Autor: Izka 22.03.2010
zgłoś
Witam:) I ja się z tym obrzydlistwem męczę... Od wczesnego dzieciństwa... i z wiekiem było coraz gorzej, w okresie dojrzewania, to w zasadzie non stop coś miałam na ustach albo w okolicy ust... co się jedno wygoiło, to pojawiało się następne, a przy okazji przeziębienia czy grypy to kilka jednocześnie... na wargach, brodzie, pod nosem... masakra! swędzi, piecze i szpeci... Kilka lat temu lekarka przepisała mi Heviran. Pomaga. Leczę się tym objawowo - jak zacznie swędzić to łykam lek, przez kilka dni. Pierwszego dnia większą dawkę, żeby "zbombardować" wirusa, potem już mniejsze dawki. Heviran wzięty odpowiednio wcześniej calkowici zapobiega u mnie rozwojowi choroby. Często dostaję opryszki gdy zmarznę albo przemoknę - jesli wtedy profilaktycznie łyknę 1 tabletkę (400mg) Heviranu - to nic mi nie wyskakuje. Problem niestety w tym, że nie zawsze mam lek pod ręką a poza tym nie zawsze "wyłapie się" moment wlaściwy... Dość dawno już nie mialam poważnych problemów z opryszczką... od czasu do czasu jedna rana się pojawia na ustach, ale dość szybko się goi. I to uśpiło moją czujność... Wczoraj wieczorem przemarzłam, nie pomyślalam niestety o zażyciu Heviranu, dziś rano wstalam z 2 opryszczkami i mimo natychmiastowej rekacji (heviran + masć Antivir) teraz już mam 5 zmian chorobowych - na ustach (3) i na brodzie (2). Masakra! Czuję się fatalnie:( Ale mam nadzieję, że jakoś szybko mi się to zagoi przy Heviranie...
|
|
Autor: Michaś 29.03.2010
zgłoś
Ja używam plastrów na opryszczkę Compeed na noc, jeśli przykleimy przy pierwszych objawach, swędzeniu i mrowieniu, to rano nie będzie po niej śladu.. Jeśli już wyskoczy to niestety trzeba się przemęczyć. Wtedy używam maści Zovirax. Odpornościowo tabletki heviran 2x dziennie lub rutinoskorbin. Mimo tego wszystkiego mam jednak ogromne problemy z opryszczką, pojawia się 1,2 razy w miesiącu. Nie mogę sobie z tym poradzić, czuje dyskomfort i w ogóle.. Jutro idę się poradzić lekarza xd
|
|
Autor: neska 10.04.2010
zgłoś
taaa kilka razy do roku napewnooo ostatnio po tym jak zszedł mi strup z jednej to następnego dnia wyszły mi aż 3 następne . kiedyś miałam 5 naraz brrrrrr nienawidze tego
|
|
Autor: annek 23.04.2010
zgłoś
Witajcie
Niestety mnie też bardzo często męczy opryszczką, czasem ten bąbel ma długość ponad 2 centymetrów, jest ogromny. Ale wcześniej było jeszcze gorzej. Polecam z całego serca lek na receptę - Heviran. To lek przeciwwirusowy, nie używam nigdy kremu tylko łykam te tabletki heviran 400mg (200mg jest za słaby a 800mg troszkę osłabia organizm) jak zaatakuję heviranem w tej pierwszej fazie to zimno nie wychodzi w ogóle, a jak za późno i już wyjdzie to szybciej zasycha i schodzi. Także polecam ten lek.
|
|
Autor: Kaska 11.05.2010
zgłoś
Ja i moja rodzina bardzo czesto mamy opryszczki. Wiecie co jest naprawde dobrym lekarstwem na nie, nawet jesli sa juz pecherzyki? Wg Michala Tombaka, mojego idola w dziedzinie zdrowia, wydzielina z uszu. Wstyd sie przyznac, ale cala moja rodzina to stosuje i bardzo czesto pomaga. Pamietajcie, sprobowac nie zaszkodzi, a mnie zawsze pomaga. Pozdrawiam :)
|
|
Autor: blabla bla 24.05.2010
zgłoś
zastanawia mnie jak to jest z tym woskiem z ucha, brzmi ta metoda jak zart:) ale mam akurat sposobnosc wyprobowac, gdyz pojawila sie u mnie opryszczka zaledwie 2 tyg od poprzedniej, czyli ledwo zaleczylam a juz znowu jest:/ stosowalam krem hascovir oraz plasterki. Plasterki fajna sprawa, godna polecenia, nie az tak drogie bo 1,50 za sztuke i to wystarcza na caly dzien, daje to ten komfort ze nie oblizujesz tego miejsca wiec nie piecze, uczucie takie jakby opryszczki nie bylo:) sprobuje z tym woskiem bo ogolnie wierze w naturalne sily organizmu...wlasnie ogolnie mam dobra odpornosc, nie choruje prawie na nic, przeziebienie to raz na kilka lat i przechodze lekko, tym bardziej dziwi mnie czemu to nawraca...nie przemeczam sie, ma ktos jakis pomysl czemu tak sie dzieje??no fakt moze lubie slonce ale smaruje twarz i usta takze kremem z filtrem 30, czy mam juz wogole unikac slonca????
|
|
Autor: IneedHelp 26.05.2010
zgłoś
no też mam tego wirusa co mi wyskakuje opryszczka.nie mam jej tak często jak niektórzy z was tutaj ale np wczoraj mi wyskoczyła taka bycza ech....a w sobote chciałam iść na impreze,no trudno.w dwa dni to nie wygoi sie choćby nie wiem jaka maść była.
|
|
Autor: lajlaj 07.06.2010
zgłoś
Hej! U mnie ten sam problem ;( Od wczesnych lat życia bardzo często wychodziło mi to świństwo, lecz nigdy tym sie zbytnio nie przejmowałam. Ale kiedy stało się to strasznie uciążliwe udałam sie do lekarza. Na poczatku stosowałam rózne maści, ale nic nie pomagało, opryszczka pojawiała się co miesiąc. Pożniej mój lekarz przepisał mi niejaki Heviran, stosowałam go ok. pół roku. Nażarłam się tych tabletek, a pożniej miałam przez to wrzoda na dwunastnicy, ale to nieważne ;P Nie powiem, bo Heviran nawet mi pomógł. Opryszczka nie pojawia się tak często, lecz ze zdwojoną siłą ;D Teraz, wyjdzie raz na 3 miesiące, ale za to na wargach, w zaglębieniu pod nosem, w nosie i na nosie, przez co wygladam jak potwór. No i nie wiem teraz gdzie się z tym udać. Maści nie pomagają, Heviran też, więc co, odciąć sobie glowe? ;D
|
|
Autor: opryszczkowa;-( 15.06.2010
zgłoś
czytam , czytam ....i wcale mnie nie pociesza fakt, że talu z nas cierpi na to cholerstwo. wczoraj wróciłam z wyczekanego urlopu , piekne slońce, gorący piach i......wielka oprycha na górnej wardze. Masakra:(.Siedzi to we mnie już od wielu lat, ale uaktywniała sie tylko przy przeziebieniu, nigdy od slonca, aż do teraz;-((.Heviranu pod ręką nie miałam, plasterki nic nie pomogły no i wygladam paskudnie.
Kiedys słyszałam od kogoś, ze miał zrobioną autoszczepionke na herpesa i od kilkunastu lat ma spokój. Pytalam już kilku lekarzy i kazdy rozkłada ręce-nie slyszeli o tej metodzie. Może ktoś z Was????//?
|
|
Autor: piatkowa 15.06.2010
zgłoś
witam, jak mozna zagoic juz schodzaca opryszczke, nie wiem wysuszyc czy tp prosze o pomoc, czwartek wieczor musze byc cacy, da rade? tyle ze ona jest dosc duza :(
|
|
Autor: exe 23.06.2010
zgłoś
Ja borykam sie z opryszczką parenaście razy w roku za każdym razem wyskakuje mi po dużym STRESIE!!! Zwróćcie uwagę u siebie w jakich sytuacjach zaczyna sie ona pojawiać. Heviran nie pomaga, a cala reszta jest przerekalmowana i nie blokuje postawania pęcherzy lytko je zalecza...JA JĄ MAM NA TLE NERWOWYM I CO TU ZROBIĆ???
|
|
Autor: lucyy89 02.07.2010
zgłoś
Kupiłam w aptece maść- Antivir(opryszczkę mam kilka razy w roku), uzywałam wielu innych ale farmaceutka poleciła mi taką to wziełam.... posmarowałam na noc, miałam ją na srodku na górnej wardze. posmarowałam w promieniu jakiegoś centymetra...dzisiaj rano obudziłam się z warga jak balon, nie mogłam mówić. popędziłam do lekarza, dostałam leki za 40 zł, okazało się że była to reakcja alergiczna:( nie ma jak sprawdzone preparaty np Zowirax albo Sonol
|
|
Autor: Gemini666 05.07.2010
zgłoś
Kochani!!!
Opryszczka wargowa w mojej rodzinie to tradycja :(
Zovirax, Vratizolin na początku dobre, potem juz nie :/
Groprinozin (tabletki na receptę) - kuracja 2 razy w roku/seria to super sprawa. Niestety w tym roku się zaniedbałam i wczoraj wyskoczyły niespodzianki :/ Ostatnio działał na mnie hascovir (maść), ale kupiłam te plastry compeed (podejrzewam, że inne firmy też je produkują, ale do compeeda mam zaufanie) - estetyka nie powiem - super (plaster niewidoczny, zakrywa bąble, nie mam popękanych warg). Mam nadzieję, ze zadziała.
Pozdrawiam wszystkich uciśnionych
|
|
Autor: gonia 07.07.2010
zgłoś
Też to świństwo wychodzi mi na ustach. Nie mogłam przeżyć z jednym, a wczoraj wróciłam znad morza i wyszły mi aż trzy!!!!! porażka
|
|
Autor: Gola 12.07.2010
zgłoś
No właśnie, upał, organizm się odwadnia i to cholerne słońce. Mi wczoraj rano pojawił się pęcherzyk, kupiłam plasterki compeed, ale niestety mi nie pomogły, dziś rano obudziłam się z mega spuchniętą wargą i kilkoma pęcherzykami. Też mam ten problem od dawna. Nie raz kończyło się to wizytą na pogotowiu i silnym antybiotykiem. Mam nadzieje, że teraz zovirax pomoże. Koniecznie trzeba wzmacniać odporność witaminami i czym się tylko da przez cały rok.
pozdrawiam
|
|
Autor: ewa 14.07.2010
zgłoś
mam strupa po opryszce juz 2 lata jak g zagojic.pomocy
|
|
Autor: kawakawa 27.07.2010
zgłoś
Z tą opryszczka to ma problem na prawdę sporo osób... i tak się zastanawiam - dlaczego ludzie czekają, aż się pojawi, zamiast od razu starać się zapobiegać? No ale nic, jak już wyskoczy to po robocie... wiem, że każdy ma swoje sposoby sprawdzone, maści - i to jest najlepszy sposób, bo jak słyszę o tych pastach do zębów etc. to aż mnie ciarki przechodzą... po pierwsze odpowiednia dieta, po drugie unikanie kontaktu z opryszczką u innych;) a po trzecie immulina, która naturalnie pomaga zwalczać to cholerstwo a w dodatku zapobiega nawrotom, tyle w tym temacie;)
|
|
Autor: ola 27.07.2010
zgłoś
Jaką macie opinie na temat plastrów compeed? Bo u mnie jest teraz opryszczka na wardze, bardziej wewnatrz ust, wiec jej nie widać, przyklejam plastry, ale wystarczy, że coś zjem czy sie napije i zaczyna sie odklejac w srodku. Poza tym koniec plastra przyklejony na zewnatrz ust - miejsce suche i czyste - tez sie zle uklada, zwija sie w srodku i mozna powiedziec po 3 godzinach plaster jest do wyrzucenia.
|
|
Autor: zuzia 02.08.2010
zgłoś
czy strp z czerwona obwodką to moze byc opryszka niczym nie moge tego zlikwidowac
|
|
Autor: dlaciebiewszystko 29.08.2010
zgłoś
U mnie opryszczka pojawiała się zawsze jak tylko byłam trochę osłabiona :/ najczęściej zimą. Latem zdarzyło mi się raz czy dwa razy. Ale zimą to czasami było okropne. Od jakiegoś czasu wzmacniam się immuliną i na razie nie miałam problemów z "zimnem".
|
|
Autor: Anita 07.09.2010
zgłoś
Dla mnie opryszczka to jak chleb powszedni. Mam jej już serdecznie dość. Bardzo przez nią cierpię:( Zazwyczaj wychodzi mi na ustach (miałam ją już chyba w każdym miejscu na dolnej i górnej wardze) ale miałam ja również na nosie i to było najstraszniejsze i najboleśniejsze. Była tam aż przez miesiąc!!!!!!!! W ciągu ostatnich 3 miesięcy miałam 5 opryszczek i jestem załamana:(:(:( Teraz pisząc to również ją mam na górnej wardze. Może to głupie ale czasami odbiera mi ona chęci do wszystkiego... Nawet Zovirax i inne maści już na mnie nie działają:(Pozdrawiam wszystkich z tym problemem:)
|
|
Autor: ola 09.09.2010
zgłoś
czy owrzodziałe guzki na warfze to moze byc opryszka prosze o odpowiedz
|
|
Autor: Marek 17.09.2010
zgłoś
a ja od 1 wrzesnia mam juz 3 opryszczke
a ogolnie to mam co przeziebienie zmiana pogody poddaje sie
juz zaden lek mi nie pomaga baralem wszystko
zauwazylme ze dobrze wypalic opryszczke pasta do zebow jak sie zaczyna robic boli przez chwile ale sa spore szanse ze zniknie zaraz
niech wymysla ten lek na to bo jebne
|
|
Autor: Miziolina 21.09.2010
zgłoś
Witajcie! Ja niestety też cierpię z powodu tego wirusa. Akurat teraz znów mam, oststnio miałam 2 mies. temu. Nie wiem z jekiego powodu mi wyskakuje, ale zazdorszczę tym, którzy w życiu tego nie mieli - fajnie się macie!!
Ja używam plastrów compeed. Czy pomagają? Hmmm ciężko stwierdzić, napewno łagodzą ból. Jeśli chodzi o samo "trzymanie się" plastra - moim zdaniem dobrze. Mam go praktycznie przez całe 8 godz. w pracy przyklejony i nie ma problemu. Właściwie to mam go cały czas, przynajmniej tego dziadostwa tak nie widać ;)
Pozdrawiam Wszystkich tych, którzy muszą się z tym zmagać.
|
|
Autor: Gonia 01.10.2010
zgłoś
heja wszystkim którzy borykają się z HSV
Wczoraj gdy się przebudziłam poczułam na twarzy ogromne swędzenie na górnej i dolnej wardze. Od wielu miesięcy nie pojawiało się u mnie to świństwo,nie powiem zażywałam dużo witaminy C .Spadek odporności to główna tego przyczyna oraz przeziębienie.Smarowałam TRIBIOTYKIEM potem Vratizolinem i nic mam ogromne dwa strupy .Co teraz ?Bendę musiała przeczekać swój koszmar, zastanawiam się czy plastry choć trochę zamaskują mi strupy? Doradźcie mi coś, mam jutro wesele.
POZDRAWIAM WSZYSTKICH ZMAGAJĄCYCH SIĘ Z TYM WIRUSEM!
|
|
Autor: panterka 03.10.2010
zgłoś
ja również mam problem z tym świństwem właśnie mi wyskoczyło i od razu jak tylko sie zorientowałam posmarowałam HASCOVIREM. to najlepiej na mnie działa.. jutro juz nie powinno być po tym g... śladu mam taką nadzieję bo ta maść mi zawsze pomaga. mimo ze znalazlam sposob na ta opryszczke...:/ i naprawde jest skuteczny to i tak denerwuje sie za kazdym razem jak tylko orientuje sie ze bede to miala. nienawidze tego. to okropnie uciążliwe. nawet chłopakowi nie mozna dać buzi ;(( a mysl ze trzeba sie z tym meczyc do konca zycia mnie tylko dobija a to ze moglabym tego nie miec gdybym sie nie zarazila najpewniej w dziecinstwie to juz w ogole załamka. i pomyslec ze mozna byloby zyc jak normalna część spoleczenstwa... ale nie . musialo trafic akurat na MNIE. ehh... ;(
|
|
Autor: beata27 04.10.2010
zgłoś
z niepokojem czytam i czytam....heviran brałam 7 lat!!!! z przerwami ale małymi i był spokój jak utrzymywałam lek. od 2 lat nie biorę i było lepiej. wykwity są mniejsze ale niestety zaczyna się uaktywniać mocniej tak jak kilka lat temu
Wracam do leków bo nie da się inaczej...dobrze ktoś powiedział ZAPOBIEGAC jest lepiej niż LECZYC
pozdrawiam
|
|
Autor: blanka95 14.10.2010
zgłoś
Niestety ja również mam z tym problem, raz na jakiś czas ;/ Obecnie też mam opryszczkę, na dolnej wardze, pęcherzyki wyskoczyły we wtorek wieczorem, posmarowałam maścią cynkową (cena ok.2zł) jeszcze tego samego wieczora. Dziś jest czwartek rano i zaczyna sie robić srtupek, nałożyłam na niego jeszcze troche tej maści. Mam nadzieję, że w poniedziałek już nie będę miała tej opryszczki ;] jak myślicie, przejdzie do poniedziałku???
|
|
Autor: Karolaa 20.10.2010
zgłoś
Witam.
Czytając tu o Waszych przypadkach trochę podniosłam się na duchu. Nie zrozumcie mnie źle, po prostu cieszę się, że nei jestem z tym świństwem sama. Mam 22 lata a wirusa od ok 7 lat, wyskakuje mi średnio co rok, dwa lata i utrzymuje się ok 2 tyg;/. Niestety właśnie nadszedl ten czas. Rozchorowałam się na dobre, dostałam antybiotyk i proszę, nie musiałam długo czekać, opryszczka pojawiła się w pełnej swej okazałości. Zawsze pojawia się mniej wiecej w tym samym miejscu na górnej wardze ale zauważyłam z roku na rok, robi się coraz gorzej. Parę dni temu zaczęłam stosowanie Heviranu, opryszczka pojawiła sie wczoraj ale jest coraz gorzej :( Smarowałam Herpexem ale odnoszę wrzenie, że od tego tylko warga mi spuchła;/ Na szczęście odkryłam u mojego chłopaka maść Aknemycin, wiem, że jest tylko na receptę i jest dość droga ale on używa na cerę i podobno bardzo mocno wysusza, cóż zobaczymy co z tego wyjdzie, posmarowałam i czekam. Skorzystam też z Waszych rad i obłożę lodem opuchliznę.
Jeśli mogę sie z Wami podzielić jakimiś radami, to nie polecam stosowania 'domowych' sposobów. Tzn nie polecam obkładania się cytryna, czosnkiem i czym tylko bo (przynajmniej w moim przypadku) to tylko podrażnia. Rok temu mama poradziła mi smarować opryszczkę czosnkiem. Zostawiałam sobie kawałek na noc i rano miałam taką opuchliznę, że moja warga dotykała nosa;/ Wg mnie kiedy opryszczka juz się pojawiła, nic nie można zrobic zeby zeszła jakoś bardzo szybko, swoje trzeba przeczekac. A najlapiej robic wszytsko zeby sie nie pojawiła ;o)
Czy macie jeszcze jakieś rady na zapobieganie, oprócz Heviranu i witB ?
|
|
Autor: nati49 04.11.2010
zgłoś
Witam!
Ja z opryszczką borykam się już 2 miesiąc. Za namową kosmetyczki zrobiłam sobie makijaż permanentny ust. Smarowałam usta tribioticiem i łykałam heviran. Niestety po tygodniu opryszczka zaatakowała nie tylko usta, ale sporą okolicę wokół ust i brodę. Wyglądałam strasznie. Dermatolog przepisała mi ponownie heviran i maść fucidin. Leczyłam się przez tydzień, ale nic nie pomogło. Teraz biorę antybiotyk Augmentin i smaruję maścią pumafucin. Jest lekka poprawa, ale skora na brodzie i wokół ust jest ... buraczkowo-sina. Poza tym nad górną wargą mam już blizny. Czy jest jakiś sposób na pozbycie się tych blizn??
|
|
Autor: Ewa 12.11.2010
zgłoś
ja znalazłam sposób na zapobieganie opryszczki. Zawsze mi wyskakiwała od kiedy byłam dzieckiem zimą od przeziębienia latem od słońca. W tym roku od wakacji w miarę regularnie - codziennie- piję aloes. I wyskoczyła mi jedna mała tylko jeden raz od wakacji, to naprawdę rekord jak na mnie.
Poza tym latem smaruję usta i okolice ust sztyftem z filtrem 25 z Oriflame i to też pomaga, żeby nie wyskoczyła od słońca.
Polecam ten aloes, trzeba łapać się wszystkiego
|
|
Autor: Dancio 15.11.2010
zgłoś
Witam. Proponuję lek znany każdemu od wieków, którym jest gorzałka, tak zwykła czysta wódka! Stare przysłowie mówi o "ZATRUWANIU, ZALEWANIU, TOPIENIU, ZABIJANIU... ROBALA", działanie wewnętrzne, zabija wiele zbędnych wirusów. Stosować raz w tygodniu min.100,200.ml. Podczas zażywania w.w. "LEKU" usta są odkażane, można również nasączonym wacikiem nacierać zmienione miejsca, ale nie zapominajmy o niezastąpionym i koniecznym wewnętrznym działaniu. Skuteczność potwierdzona przez wiele osób z takimi dolegliwościami. Pamiętajmy aby nie prowadzić pojazdów samochodowych po spożyciu alkoholu. Pozdrawiam.
|
|
Autor: Rapsi 23.11.2010
zgłoś
Witam Wszystkich..
Ja też mam chęć podzielić sie z Wami swoimi doświadczeniami z tym paskudstwem.. ;o(
Musiałam się tym zarazić jako dziecko bo odkąd kojarze to mialam to świństwo juz na poczatku szkoly podstawowej z tym że na poczatku byly to malenkie bombelki i to jeden na jakis czas...ale jak 4 lata temu pojechalam sobie do Anglii do mojego chłopaka - wtedy się zaczeło...to chyba zmiana klimatu spowodowała ze juz na drugi dzien moje usta przybraly rozmiar ust murzyńskich!!! Nie mialam ani kawałka wolnej przestrzeni na ustach..myslalam ze zwariuje!! Jedziesz do chlopaka na tydzien a przez caly tydzien ani jednego porzadnego buziaka! Masakra...czułam się jakby mnie ktoś skopał, pobił i w ogóle jak półprzytomna...od tamtej pory wyłazi mi co jakies 2-3 miesiace na szczescie pojedyncze ale jednak czlowiek nawet od jednej krostki czuje sie jak obłożnie chory ;o/ W tej chwili tez to mam ;o/ chociaz musze przyznac ze od naszego slubu w czerwcu (a balam sie ze na sam slub bede miala to swinstwo na szczescie nie wylazlo..) do dzis mialam spokoj wiec cale 5 miesiecy..WOW!
Na dodatek właśnie staramy sie z mężem o dzidziusia ;o) i szlag mnie trafia na samą myśl ze pewnie nie raz mi to śwoństwo wylezie jak bedę w ciązy...a najgorsze jest to ze jeden lekarz mówi ze opryszczka wargowa nie ma wplywu na rozwoj dziecka inny mowi ze ma i to wielki...i kogo słuchac co robić..?! Szok! Aha - na mnie dziala tylko i wylacznie masc HASCOVIR i nic innego..zadne leki, antybiotyki..nic tylko hascovir - jak czuje swedzenie to smaruje i jest ok, ale jak tylko prezgapie ten moment czyli np w nocy to rano budze się "piękna"... ;o/
Trzymajcie się i nie dajcie się temu świństwu...może ktoś kiedyś wreszcie znajdzie jakiś cudowny sposób na wytępienie tego dziadostwa...
|
|
Autor: zza 29.11.2010
zgłoś
cudowny sposob? Mi pomogla zwykla kosmetyczka z Denique
|
|
Autor: Elka 29.11.2010
zgłoś
Może opowiesz skoro tak pomogla ta kosmetyczka. Ztego co czytam to chodzilo raczej o "wytepienie" na amen a nie o zaleczenie strupka w jeden dzien.
|
|
Autor: Kasia 30.11.2010
zgłoś
Ja na opryszczkę wypróbowałam ostatnio takie fajne plasterki rozpuszczalne Herpatch, wiec nie podrażnia się opryszczki odklejaniem. Plasterki zawierają cynk i jakieś inne substancje czynne, które szybko goją. Ja zużyłam 3 i było po sprawie.
|
|
Autor: Madzia 02.12.2010
zgłoś
Ja też używałam tych plasterków i są super. Cieniutkie, ładnie maskują i szybko goją. Fajne jest w nich to, że się same rozpuszczają.
|
|
Autor: Ola 06.12.2010
zgłoś
A co to za plasterki? Są w aptece bez recepty?
|
|
Autor: Justyna 06.12.2010
zgłoś
mam problem z opryszczka od jakis 3 lat .. kiedys wyskakiwaly mi po 3 -4 na raz potem to ustalo na pol roku i znowu ;/;/ niedawno mialam troche spokoju ale teraz znowu mam ;/ nie wiem co z tym zrobic bo stosowalam wszelakie masci i nic prawie nie dawaly poza ususzeniem ;/ otrzymywalam rozniez HEVIRAM o ktorym tu jest tyle nawypisywane tylko problem w tym ze ten lek jest silny i zle dziala na watrobe i niby nie piwinno sie go przyjmowac w duzych dawkach ;/;/ wiec znowu musze sie meczyc tym razem z 2 opryszczkami ;/
|
|
Autor: Mictla 06.12.2010
zgłoś
najlepszy jest czosnek, jak tylko swędzi lub pojawią sie już pęcherzyki to trzeba przykładać plastry czosnku. Piecze trochę ale pomaga rewelacyjnie :) Bardzo szybko pęcherze schodzą lub nawet się nie pojawią i obędzie się nawet bez strupków. Polecam, sprawdzone :)
|
|
Autor: Plasterki Herpatch 07.12.2010
zgłoś
Te plasterki to Herpatch, są cieniutkie, dyskretne i same sie rozpuszczają po jakims czasie. U mnie wgrały z opryszczką.
|
|
Autor: Moniki;] 09.12.2010
zgłoś
Opryszczka wargowa to jest cos okropnego.Budze sie rano a mam ja na ustach ,nie dość ze usta są napuchniete to boli i okropnie swedzi ;/
Rozumiem tych wszystkich co juz ja mieli już maja;/
nie uzywam zadnych maści bo to nie pomaga ....Najlepszą metoda jest nie dotykac jej żeby sie nie przenosila w inne miejsca i smarować pastą do zebów
tak szybko nie zejdzie ale to jest skuteczniejsze niz wydawanie kasy na nieskuteczne preparaty z apteki;]
czekam az wymyslą jakas szczepionke,bo z tym nie da sie żyć;/
a tym bardziej ze mi to wyskoczyło w ten dzień co miałałam sie spotkac z chlopakiem który przyjechał z holandii i sie z nim nie zobaczylam bo sie wstydzilam ;/ i Znowu nie bede sie z nim widzieć sporo czasu :(
Widzicie do czego ta opryszczka jest zdolna;/
Pozdrawiam wszystkich ;**
|
|
Autor: Kamila ;-( 14.12.2010
zgłoś
Ja też mam problem z Opryszczką jest to bardzo przykra sprawa strasznie swędzi i boli nie wiem co mam stosować bo mam 18 grudnia wesele i nie wiem co mam stosować żeby mi jak najszybciej przeszło , nie wiem jakie mam brać leki maści lub inne preparaty proszę o pomoc , z góry dziękuję !
|
|
Autor: Mari 24.12.2010
zgłoś
mnie też dopadła pierwszy raz w życiu mam takie coś, strasznie mnie to boli.. miejmy nadzieje ze szybko wylecze bo nie ciekawie to wygląda..
|
|
Autor: ewa 07.01.2011
zgłoś
Witam, opryszczkę mam od dziecka. Im jestem starsza, tym opryszczka bardziej dokucza. W ubiegłym roku wylądowałam nawet w szpitalu zakaźnym. Na ustach jednego dnia wyskoczyło mi 5 opryszczek jedna obok drugiej. Nie muszę chyba pisać jak wyglądałam! Bolało, swędziało, piekło... koszmar!!! Lekarz pierwszego kontaktu nie wiedział co zrobić, dał skierowanie do szpitala zakaźnego. Tam pani doktor powiedziała, że jedyny lek to Heviran. Przepisała mi dużą dawkę 800 mg, brałam 5 razy dziennie jedną tabletkę aż do momentu wyleczenia. Oprócz tego wiadomo - smarowidła dostępne bez recepty. Następnego dnia rano sparaliżowało mi nogę, strasznie bolała i nie mogłam nią ruszać. Jak się okazało - to efekt opryszczki - wirusowe zapalenie stawów. Trwało trzy dni, potem przeszło. Na wizycie kontrolnej w zakaźnym lekarz kazał mi brać przez trzy miesiące codziennie Heviran 200 mg 3 razy dziennie po jednej tabletce. Brałam. Pomogło na ok. pół roku. Potem wszystko wróciło. Dzisiaj też mi wywalił w okolicy ust. Biorę Heviran, smaruję i tak cały czas. Pozdrawiam
|
|
Autor: Paula 08.01.2011
zgłoś
Ja tez mam taki problem, ale jak mam opryszczke to staram wydusic ja delikatnie i smaruje ja amolem lub sokiem z cytryny ale troche piecze ale naprawde skuteczne polecam:)
|
|
Autor: majki 07.02.2011
zgłoś
Tylko na opryszczkę olejki 1. z drzewa herbacianego oraz 2. cytrynowy,
smarujemy bez rozcieńczania, opryszczka przechodzi w fazę końcową już 2ego dnia. POLECAM
|
|
Autor: gość 07.03.2011
zgłoś
Ja na to stosuje SACHOL. Jest to żel do dziąseł, ale min pomaga właśnie na opryszczkę bo wysusza. Trochę popiecze, ale działa cuda.
|
|
Autor: akuku 08.03.2011
zgłoś
Heviran 400 jest rewelacyjny!!!!! niestety na receptę ale od razu pomaga!
|
|
Autor: kinga 27.03.2011
zgłoś
witam jestem zarażona wirusem od wielu lat :
( nie ma cudownego leku , czego bardzo żałuję próbowałam wszystkie specyfiki wymienione tutaj i niestety pomaga szybko tylko Heviran antybiotyk pozdrawiam wszystkich:)
|
|
Autor: Kinia 29.03.2011
zgłoś
Ja niestety tez borykam się z tym świństwem zawsze pojawia mi się na dolnej wardze na twarzy i okolice brody jak również broda na wardze zawsze w postaci jednego bąbla ale niestety w okolicach brody i na niej zawsze w postaci skupiska pęcherzyków. a do tego zawsze wtedy dokuczają mi dreszcze jest mi zimno i strasznie mnie swędzi. Żyje nadzieją że kiedyś ktoś wynajdzie skuteczną szczepionkę na to świństwo. a jeśli chodzi o preparaty na opryszczkę to polecam krem Penaten jest świetny stosuje go od kad pamiętam i zawsze działa i nie zostają mi blizny:)
|
|
Autor: Justa 01.04.2011
zgłoś
Ja również cierpię na opryszczkę. Stosowałam zovirax byl dobry ale już siż na niego uodporniłam;/ stosowałam tez vratizolin i plastry coompeed oba lekarstwa są niewarte zakupu moim zdaniem. Obecnie zastosowałam krople Sonol, bardzo dobry produkt. Szybko uporał się z opryszczką. Dobra jest także maść cynkowa dobrze wysusza, nadaje sie nie tylko na trądzik ale tez na opryszczke;) polecam, mam nadzieje, że pomogą tak jak mnie xD.
|
|
Autor: MIRO 727 09.04.2011
zgłoś
Kilka lat spokoju a tu dwa tygodnie temu jest, swędzący piekący i rośnie,rośnie.Pasta do zębów nie pomogła,no dobra myślę sobie jakoś cię zniosę i tak prawie dwa tygodnie paraduje z wylewną dolną wargą ,aż tu dzisiaj rankiem na górnej ,kanalia druga chce się usadowić .NO NIE ! Tego już za wiele,zastanawiam się jak to dawniej radziłem sobie z przyjemniaczkami i mam ,do spożywczaka po butelkę octu spirytusowego 10% za 2,49zł i zaczynam smarowanie i wcieranie,piecze jak..... tak przez kilka godzin nie odpuszczam, jest południe warga zdrętwiała ale kanalia się nie rozrasta ,no chyba podziałało zobaczę jutro i napiszę co z tego wyszło. Na przyszłość muszę wystrzegać się orzeszków ziemnych ,to po ich zjedzeniu nastąpił pierwszy atak .
|
|
Autor: AAAA 23.04.2011
zgłoś
SLUCHAJCIE I UWIERZCIE MI NAJLEPSZE NA OPRYSZCZKE JEST SMAROWANIE TEGO PASKUDZTWA WLASNYM MOCZEM!!!!!!! POLECAM
|
|
Autor: dzika1982 08.05.2011
zgłoś
hej mecze sie z opryszczka od kilkunastu lat jak juz raz dosatniesz to juz potem masz to na cale zycie. Mam w sobite tego wirusa ktory sie ukatywnia jak zmarzne luba jak mnie przewieje albo jak za dlugo leze w solarium od upalow...nalepsze na to jest masc TRIDERM ...jak zaczyna piec i bolec to trzeba szybo posamorwac to daje ukojenie masc jest naprawde dobra ale niestetey na recepte i ma cene okolo 26zl
|
|
Autor: Viki 19.05.2011
zgłoś
NAJLEPSZA KURACJA TO KURACJA LEKAMI UODPARNIAJĄCYMI TAKIMI JAK RIBOMUNYL!TRWA OKOŁO MIESIĄCA ALE POWIEM WAM ŻE PO NIM PRZEZ ROK NIE MIAŁAM ANI OPRYSZCZKI ANI NIE BYŁAM CHORA, WŁAŚNIE PRZYPOMNIAŁAM SOBIE ŻE BRAŁAM GO W TAMTYM ROKU I BĘDĘ MUSIAŁA ZAŚ POWTÓRZYĆ KURACJĘ BO WŁAŚNIE WYSKOCZYŁ MI PĘCHERZYK-)ALE ROK BE OPRYSZCZKI W MOIM PRZYPADKU TO PRAWDZIWY CUD
|
|
Autor: aliska 23.05.2011
zgłoś
słuchajcie ja znowu ja mam płakać mi sie chce wygladam jak potwór i nie moge nic jeśc miałam te plastry co piszecie ale one tylko dusiły opryszczke wię ściągnełam i uzywam teraz maści antiwir wszyscy na ulicy się na mnie gapią a musze chodzić do pracy. wyobrażacie sobie a pracuje w sklepie i mam non stop klientów tyko mnie żałują a ja juz nie chce tego świństwa potrzebuje jakiegos sprawdzonego sposobu może cos macie
|
|
Autor: lesio54 23.05.2011
zgłoś
Dobra babcina metoda-smarować opryszczkę na ustach kawałkiem świeżo ukrojonej cebuli,co jakiś czas dokładnie wcierać.
|
|
Autor: Adam 26.06.2011
zgłoś
Aby nie miec takich dolegliwosci trzeba odrzucic zwykly chlorek sodo/sol drobna/ a wprowadzic do codziennego jadlospicu zwykla sol kopalniana nieoczyszczona - jest zrodlem mikroelementow potrzebnych do dobrego funkcjonowania organizmu. Wyleczyla mnie i oja znajoma z chorob skornych. Dlatego firmy farmaceutyczne beda blokowaly uzywanie soli kopalnianej. Brak chorych to dla nich krach.
|
|
Autor: daria 03.07.2011
zgłoś
Opryszczka dopada mnie odkąd tylko pamiętam. Za którymś razem było naprawdę tragicznie!!! Obudziłam się rano, spojrzałam w lustro, a na mojej twarzy wokół ust (z każdej strony!!!!!!!) miałam paskudną opryszczkę! I to od razu te najgorsze pęcherzyki. Czułam się fatalnie, zwłaszcza psychicznie. Najchętniej nie wychodziłabym z domu, a tu trzeba było udać się do lekarza. Mój lekarz rodzinny przepisał mi Heviran 800 mg. Intensywna kuracja - 60 tabletek w ciągu tygodnia!!!!!!!! Pomogło. Opryszczka nie pojawiła mi się przez ponad 2 lata. Nawet jak się pojawiła to jej leczenie przebiegało szybko i skutecznie.
|
|
Autor: Ada 03.07.2011
zgłoś
męczę się z 2 opryszczkami już kilka dni ;// jedna jest na dolnej wardze, druga niżej na brodzie ;(( spuchła mi warga i broda czuję się z tym fatalnie nie mogę swobodnie rozmawiać , jeść i pić , cały czas mi to świństwo pulsuje i pęcherzyki pękają, leje się ten płyn, czuję okropny dyskomfort, a to wszystko przez to że za długo przebywalam na słońcu i spiekłam twarz. stosuję jakieś maści i pastę cynkową, przemywałam też octem ale to nic nie pomaga nie mogę tego wysuszyć cały czas jest to jakieś mokre od tego płynu i nic to że pęcherzyki pękają jak po chwili pojawiają się nowe i później one pękają i tak w kółko ;(( nigdy nie miałam aż 2 tak dużych opryszczek , kiedyś w dzieciństwie zdarzyło mi się kilka razy mieć opryszczkę ale malutką, którą posmarowalam jakąś maścią i po kilku dniach znikała a to to nie wiem ;// gdyby chociaż nie było tej opuchlizny a tu nie dość że dwie ogromne oprychy to w dodatku opuchlizna na wardze i brodzie. masakra ;/ w dodatku jest lato chciałoby się wyjść z domu w ciepłe dni a tu ta opryszczka straszna ;// ;//
|
|
Autor: Kamilka 04.07.2011
zgłoś
ja też mam opryszczkę, myślałam że nie wytrzymam ale czytałam dużo na ten temat w internecie i wszędzie piszą że skuteczny jest Heviran. akurat miałam go w swojej apteczce ponieważ kilka msc temu lekarz przepisał tabletki Heviran 200 mg mojej mamie która również miała opryszczkę. wiem że nie powinnam sama się faszerować lekami wydawanymi na receptę ale naprawdę już nie chciałam się pokazywać z tą opryszczką wszystkim wokół idąc do lekarza ;P na ulotce jest napisane żeby przyjmować razy dziennie jedną tabletkę i zaczęłam kurację (zostało dość dużo tabletek ponieważ mama szybko wyleczyła się z opryszczki również innymi specyfikami). Może to wydać się niewiarygodne ale już po przyjęciu 3 tabletek poczułam wielką ulgę! ;) zeszła opuchlizna, a ciągle mokra od wyciekającego płynu opryszczka wysuszyła się! ;) pod strupkami czuję lekkie swędzenie ale to oznaka gojenia :) naprawdę polecam Heviran mimo że jest na receptę to warto się wybrać do lekarza żeby ją wypisał na ten lek ... tabletki są nieduże łatwe do połykania ( chodzi mi o 200 mg tabletki okrągłe ) i nie trzeba się babrać w opryszczce smarując maściami ;)
|
|
Autor: kami 09.07.2011
zgłoś
Byłam ostatnio u stomatologa i oczywiście miałam opryszczkę, Pani doktor poleciła mi ozonowanie ...sprawdzam :)
pozdrowionka dla wszystkich
|
|
Autor: jenny 10.07.2011
zgłoś
Mam dość tego okropieństwa. Zawsze pojwia się w wakacje i w okresie zimy. ;/ NAwet jeśli za tyg lub 2 zejdzie to i tak są pózniej ślady. Massakra ;(
|
|
Autor: bozka 14.07.2011
zgłoś
na opryszczke w stadium cieknacego strupka p. w aptece doradzila mi masc multibiotic, cos ponad 10 zl. pomaga
|
|
Autor: n 19.07.2011
zgłoś
polecam lek isoprosine, bardzo dobry w maju miałam straszny wysiew tego paskudztwa, cała broda liszaii + ze 2 opryszczki wargowe, lekarz przepisal mi ten antybiotyk w tabletkach i masc triderm, po 4 dniach zadnego sladu po tym paskudztwie, lek drogi bo ok 100zl ale naprawde skuteczny!!!jak samo jego dzialanie wskazuje jest to lek na wirusa opryszczki. polecam
|
|
Autor: mglista13 20.07.2011
zgłoś
Dziewczyny ratunkuuu:(((!!! mam dwie bąble na wardze kurczee a w sobote ide na wesele, kupiłam plastry comped na dzien i na noc i Tribiotic! jakie znacie sposoby zeby to cholerstwo choć troche znikło???!!! czekamm!!!
|
|
Autor: megy 20.07.2011
zgłoś
ja wlasnie policzylam i mam opryszczke w 6 miejscach na obu wargach:( co chwile mi to wychodzi. a wlasnie jutro jade na uczelnie zawiezc dokumenty... jak ja sie z tym pokaze:(
|
|
Autor: 24.07.2011
zgłoś
po przeczytaniu wielu postów na temat opryszczki zaczęłam stosować czosnek , lód , rozgrzaną torebkę herbaty czy cytrynę i to wszystko pogorszyło sprawę.. tymi wszystkimi sposobami wypaliłam sobie usta, mam strasznie krwisty strup na ustach i nie zapowiada się żeby miał zamiar zejśc z najbliższym czasie chociaż opryszczkę mam już tydzień . więc następnym razem jak zaatakuje mnie to po prostu nic nie robie jak samo wyszło to samo zejdzie .
|
|
Autor: UWOLNIONA od opryszczki 19.08.2011
zgłoś
Słuchajcie, słuchajcie .... :) Ja miałam opryszczkę średnio co miesiąc. Jedna się nie zagoiła jak miałam kolejną. Poszłam do dermatologa i dostałam bardzo silne antybiotyki. POMOGŁY, ale na niecały rok. Teraz już mam inny sposób, który nie obciąża mojego organizmu. Biorę leki wzmacniające odporność- ja biorę TRAN.
Biorę go:
*tydzień przed miesiączkę
*kiedy się dużo opalam (bo nadmiar słońca też obniża odporność)
*kiedy czuję, że się przeziębiłam( wtedy nasz organizm skupia się na walczeniu z wirusem grypy, czy innym a nie na wirusie opryszczki)
Od pół roku nie mam opryszczki, chociaż czuję czasem swędzenie, ale pomaga mi tran.
Dodatkowo zawsze mam przy sobie jakiś krem na opryszczkę(ale jeszcze go nie musiałam stosować) :) POLECAM
W razie pytań piszcie.
|
|
Autor: renet 01.09.2011
zgłoś
na opryszczkę najlepsze jest rozpuścić pół tabletki aspiryny na łyżeczce z odrobina wody i przyłożyc na chore miejsce ,wystarczy dwa razy w ciągu dnia i super się zasusza wypróbowałam na sobie i na 9 letnim synku
|
|
Autor: E D K A 08.09.2011
zgłoś
Stosowałam trochę maści-gdyż również od kilkunastu lat się borykam z tym problemem.
ZOVIRAX - stosowałam długo, rzadko pomagał -nawet po smarowaniu przy pierwszych objawach, a do tego drogi; moim zdaniem przereklamowany.
MAŚĆ CYNKOWA - tania, ale żadnych efektów
HASCOVIR - stosuję od bodajże 2 lat, jest to maść o silnym działaniu (bardzo wysusza) i naprawdę pomaga. Najgorzej gdy opryszczka wychodzi przez noc - obawiam się tego, dlatego smaruję każdej nocy cienką warstwę na wargach.
PLASTRY COMPEED - trochę przyspieszają gojenie, ale bez większej rewelacji. Natomiast dzięki nim czuję się bardzo KOMFORTOWO.
PASTA DO ZĘBÓW - nie pomogła
TABLETKI HEVIRAN - ciocia kupiła niedawno - podobno po 3 dniach po opryszczce został niewielki ślad (a miała naprawdę okropną, spuchniętą wargę). Przepisał jej te tabletki lekarz rodzinny, który sam cierpi na to schorzenie.
Zauważyłam też, że od kiedy zażywam WITAMINY I ZDROWO SIĘ ODŻYWIAM (owoce, warzywa) to faktycznie mam opryszczkę rzadko.
|
|
Autor: 15.10.2011
zgłoś
Plastry compeed moze i zaslaniaja opryszczke ale wcale nie dzialaja zadowalajaco szybko .
Ja mam juz 3 dzien i zadnej poprawy .
Niby sonol pomaga , w ciagu 2 dni opryszka powinna zniknac .
|
|
Autor: edit 16.10.2011
zgłoś
tylko laser!!!
|
|
Autor: julia 20.10.2011
zgłoś
Witam chciałam sie zapytać czy tabletki heviran moga zatrzymac miesiaczke bo od pewnego czesu je biore (dwugie opakowanie) i niestety okres mi sie spoźnia juz ok 10 dni :( no ulotce pisze ze moze miec wplyw na plytki krwi ale czy tez na miesiaczke??
bardzo prosze o odpowiedz :)
|
|
Autor: stokrotka 23.10.2011
zgłoś
Witam
Z opryszczka borykam sie od bardzo dawna. Jak mi wyszla pierwszy raz to bylam chospitalizowana przez tydzien! Dostalam na tej terapi wszystko co bylo mozliwe, doustnie, domiesniowo i powierzchniowo. Pomoglo na 3 lata. Potem wyszla ale juz nie tak duza, i od tej pory zmagam sie znia ale nie zawsze skotecznie. Nigdy nie zawracalam sobie glowy takimi preparatami jak Zowirax i nigdy nie stosowalam masci ktore maja substancji czynnej tz Aciclowirum mniej niz 50% Zowirax ma tylko 5%. Przeszlam wiele drogich kuracji poprawiajcych odpornosc, aktywnie uprawiam sport, jem duzo owocow i warzyw, dbam o siebie, ale jak wlocze clime w samochodzie i nie zdaze zamknac wywietrznikow to opreszczka za godzine, jak mnie przewieje lub zmarzne to gwarantowana. Do dzis dobrze na mnie dzialal Herpex, ale chyba juz przestal dzialc, kiedyzs dobrze dalal Erazaban , polecam. czsami z desperacji mieszalam Herpex i Erazaben i kleilam na to plasterek , pomagalo, ale to wszystko na krotko. Czekam na szczepionke.
|
|
Autor: Aniunia 27.11.2011
zgłoś
Ja też mam tego wirusa a mam dopiero 15 lat a opryszczki męczą mnie już od przedszkola zawsze dostaję po chorobie ale nie jedną tylko z 5 . Ja mam taki problem że zawsze zdrapuję te strupki bo nie wytrzymuję. A tak poza tym to mi nic nie pomaga stosuję zoviraks ale słabo działa.
Pozdrowionka dla opryszczków
|
|
Autor: gosiek 11.12.2011
zgłoś
Wirusa opryszczki mam od najmłodszych lat. Długo pojawiała się po kilka razy w miesiącu była bardzo uciążliwa. 13 lat temu dostałam Groprinosin wybrałam wszystkie tabletki pomógł dość dobrze. Raz na kilka lat mam małe pęcherzyki wtedy stosuję maści: herpex, ranviran albo sok z aloesu przez noc pęcherzyki zasychają. Dosłownie sok wyciskam ze świeżo zerwanego liścia smaruję miejsce chore i pomaga. Pozdrawiam !
|
|
Autor: Miki 12.02.2012
zgłoś
Ja mam też problem z opryszczką od wielu lat. Testowałam uż wszystko. Począwszy od zoviraxu, plastrów aż po drogie szczepionki, które miały pomóc...Na to nie ma leku- tak jak piszecie, ktoś kto ma wirusa nie pozbędzie się go już nigdy. Osobiście zauważyłam, że opryszczka pojawia się u mnie gdy się stresuję- odporność organizmu jest zmniejszona i gotowe. Mi zovirax nie pomaga,plastry- są o tyle dobre że zmniejszają ból i nie roznoszą wirusa. Uważam że najlepszy jest Sonol- płyn dostępny w aptekach za ok 4 złote. Gdy posmarujecie zanim wyskoczy na dobre- pomaga. W moim przypadku niestety najczęściej budzę się z opryszczką także nie jestem jej w stanie zwalczyć w fazie zarodka.Szczepionki za ok 250 zł też nic mi nie dały....
|
|
Autor: enia 23.02.2012
zgłoś
Ewidentnie numerem jeden jest maść TORMENTIOL opryszczka schodzi po 1dniu - POLECAM!!
|
|
Autor: bodzmin 01.03.2012
zgłoś
dwa dni temu -opryszczka "wargowa" na ustach mówiąc ściślej, nie miałem nic pod ręką , żadnych medykamentów i naturalnych środków szybka konsultacja i !!!!!! z niedowierzaniem zastosowałem woskowinę z ucha- własnego oczywiście.po godzinie ulga a po dwóch biały ropny "syfek". po wyciśnięciu go po dwóch następnych godzinach warga sucha!!!!!!!! to była opryszczka -- swędziała jak opryszczka , płyn był przeżroczysty i miała wygląd OPRYSZCZKI.
Ja uwierzyłem- Wy musicie sami spróbować i ......to zależy co kto ma w uchu.
|
|
Autor: bebe 10.04.2012
zgłoś
czy ktoś z Was walczył z opryszczką w okolicy gałki ocznej????
Nie bardzo wiem, czy moge Vratizolinem smarować te okolicę!!
|
|
Autor: andzia 11.05.2012
zgłoś
Witam
Ja z opryszczką walczę od lat, brałam Heviran - ale po roku objawy wróciły.
Jest taki preparat SONOL wysusza błyskawicznie, ale pozostawia spieczoną skórę . Mam opryszczkę ponad 20 lat i wiem , że się jej nie pozbędę bo moja mama męczy się z tym już lat 40.
|
|
Autor: sabina 12.05.2012
zgłoś
Najlepszy jest Herpotherm. Mam od jakiegoś czasu i jestem bardzo zadowolona. Polecam bo jest bardzo skuteczny chyba najlepsza rzecz jaką stosowalam na opryszczke.
|
|
Autor: Kamila 31.05.2012
zgłoś
Ja na pierwsze objawy opryszczki używam leku w małej buteleczce do smarowania ,,SONOL'' Efektownie wysusza, a jednocześnie likwiduje opryszczkę. Po dwóch dniach nie ma po niej śladu, ale nie należy używać jej długo i tylko w początkowej fazie leczenia. Jeżeli zimno nam ,,dojrzeje'' i zrobi się tzw. skwarek preparat w niczym nie pomoże. Ja po użyciu Solon'u, a używam go góra 3 dni smaruje usta kremem nawilżającym i nie mam ani odrobinę wysuszonej skóry na i dookoła ust.
|
|
Autor: gosia 24.06.2012
zgłoś
Ja tez niestety mecze sie z opryszczka i jest to bardzo nieprzyjemna sprawa. Próbowałam wielu preparatów i moim zdaniem najlepsze sa plastry ktore przynosza ulge i chociaż troche zakrywaja opryszczke. ja uzywam plastrow compeed i wiadomo cudow nie zdzialaja ale sa naprawde dobre, polecam.
|
|
Autor: kloryska 31.07.2012
zgłoś
Hej
Czy to opryszczka?
Mam całą górną wargę (i trochę na dolnej) w małych pęchęrzykach, ale one nie są na powierzchni, tylko pod skórą, jak to określić - prześwitują. Nie swędzi mnie to, nie piecze, czasami jak nałożę maść to trochę szczypie. Warga nie jest opuchnięta.
Czy to zatem jest opryszczka??
|
|
Autor: danusia 06.08.2012
zgłoś
U mnie opryszczka wargowa wyskoczyła pierwszy raz ok. 6 lat temu. Stosowałam rózne maście i plastry, które czasami zadzaiłaly jeżali naniosłam je w poczatkowej fazie opryszczki gdy tylko poczułam, że warga sdzi i poiecze, kiedy naniosłam maści lub plaster w późniejszej fazie nie pomagaly. W maju kupilam sobie urzadzenie na opryszczkę Herpotherm, które znalazłam na stronie internetowej pokonajopryszczke.pl. W czerwcu i lipcu stosowałam bo jak sa wakacje i słoneczna pogoda to umnie "zimno" zawsze wystęje, Herpother dziala na opryszczkę wargową prze wysoka temperaturę, poza tym przypomina on pomadke do ust nosze go ze soba w torebce i stosuje kiedy czuje że opryszczka się pojawia. Polecam
|
|
Autor: madzia 14.08.2012
zgłoś
Hej, a co sądzicie o laserowym usuwaniu opryszczki? Działa może na tej samej zasadzie co Herpotherm, poprzez wysoką temperaturę, czy jak?
|
|
Autor: 15.08.2012
zgłoś
tez mam problemy z opryszczka ,łykam tabletki ziołowe chinskie i smaruje chinska mascia a lekarstwo kupiłam u zielarki w gliwicach i polecam sa dobre bo zazywałam inne leki
|
|
Autor: dorotaaaaa 15.08.2012
zgłoś
organizm jest osłabiony i dlatego łapie wirusy, laser nie pomoze
|
|
Autor: Rafał 85 22.08.2012
zgłoś
Kobiety widze tutaj dominuja ale nie znaczy ze faceci tez nie cierpia na tego delikwenta. Do mnie opryszczka zawitala kilknascie lat temu (obecnie mam 27 lat). Przywitala sie, pokazujac ze jest, i ze bedzie mnie meczyc do konca zycia. Przypominala o swoim istnieniu w okresie zazwyczaj zimowym, czyli tak srednio 3 razy do roku, w chwili gdy bylo przeziebienie, katar, i wiszace sople pod nosem co rusz smarkajac w husteczke. Rzecz jasna oslabienie organizmu. Ale obecnie od kilku miesiecy to tego dziada mam co miesiac lub nawet czesciej. I to jeszcze taki pech ze zawsze po przebudzeniu rano i patrzeniu w lustro, macha do mnie ze juz sie rozgoscil i potowarzyszy mi przez tydzien. Nieproszonego goscia probowalem wyeksmitowac roznymi sposobami, pasta do zebow - nie pomaga, plastry compped - nie pomaga, masc hascovir - nie pomaga. Mowia niby ze kuracja heviranem jest skuteczna w walce z tym ze dziadyga. Mam zamiar isc do lekarza by pomogl mi zwalczyc tego lotra. Zobaczymy co z tego wyniknie, a o rezultatach kuracji dam znac. 3majcie kciuki.
|
|
Autor: 02.09.2012
zgłoś
Polecam aloes. Ucinamy liścia i przykładamy od strony miąższu. Trzeba sobie tak z tym posiedzieć i potrzymać najlepiej kilka godzin, zmieniając tylko kawałki aloesu. Ja jak siedzę przed tv,czy komputerem, czytając książkę przykładam, warto poświęcić czas, bo są efekty. Pomaga od razu i 4 razy szybciej można się pozbyć tego cholerstwa. Wysusza, przyspiesza gojenie. Miewam nawet 2 razy w miesiącu to cholerstwo jesienią, więc nie przeraża mnie już oprycha tak bardzo ze względu na to, że mam mojego ratownika-aloes.
|
|
Autor: mija 26.09.2012
zgłoś
pomysły i pomysły... każdy radzi sobie inaczej. mój chłopak np opryszczkę rozwala. sterylną igłą albo skalpelem. drastyczne ale działa.... a jak z przyczynami? mnie isę wydaje że ogólne przeziębienie, ale znalazłam coś takiego: http://pogromcymitowmedycznych.pl/myth/133/wstret-przyczyna-opryszczki/
|
|
Autor: aloye 01.11.2012
zgłoś
DZIEWCZYNY!
Zmagam się z opryszczką od małego. W końcu poddenerwowana poszłam z tym do lekarza - przepisał mi doustnie HEVIRAN (tabletki łykane 4 razy dziennie), do tego polecił SOLON (płyn bezpośrednio na bąbelek). Efekty? Maksymalnie (!) 2 dni męczenia się z opryszczką, co jest nieporównywalne z wcześniejszymi dwoma tygodniami (jak zareagujecie odpowiednio szybko to już wieczorem tego samego dnia widać minimalny ślad po bąbelku). Serio, idźcie do lekarza i zapytajcie o te leki. Odżywiajcie się zdrowo i unikajcie stresu, to podstawa. Powodzenia w walce z tym małym upartym świństwem :)
|
|
Autor: CZCZ 28.12.2012
zgłoś
Stosowałam kiedys heviran , ale jako masc i malo co pomaga...
|
|
Autor: Madzia90 26.04.2013
zgłoś
Też się z tym męczę niestety. Stosowałam różne maści. Ale niestety po kilku zastosowaniach chyba się na każdą uodparniam. Któregoś lata opryszczka zaczęła pojawiać mi się bardzo często jedna zginęła za chwilę pojawiała się nowa, więc wybrałam się z tym do lekarza. Przepisał mi tabletki Heviran i na jakiś czas miałam spokój, nie pojawiała się w ogóle. Ale niestety znowu powróciła. Już mam jej dosyć teraz używam maści Vratizolin ale też chyba już przestaje na mnie działać.
|
|