Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Zdrowie i uroda

09.02.2007 | Kłopotliwe rumieńce

Cera naczynkowa

Mróz i zimny wiatr mają niekorzystny wpływ na każdy rodzaj skóry, najbardziej jednak dają się we znaki cerze naczynkowej. Dodatkowo duże różnice między temperaturą panującą na zewnątrz i w ogrzewanych pomieszczeniach powodują, że na twarzach osób z cerą naczynkową pojawiają się rumieńce. Nie są one jednak oznaką zdrowego, ładnego wyglądu. Z czasem rozszerzone naczynia włosowate o słabych ściankach zaczynają pękać i tworzą na skórze sieć widocznych „pajączków”.

Teleangiektazje, czyli trwale rozszerzone lub popękane naczynka, popularnie zwane pajączkami, są zmorą wielu osób obojga płci. Mogą być objawem nadciśnienia, zaburzeń krążenia i hormonalnych, uszkodzenia wątroby, najczęściej jednak są cechą wrażliwej skóry, nierzadko o podłożu genetycznym. Jeśli któreś z naszych rodziców ma na twarzy wyraźne „pajączki”, możemy się spodziewać, że u nas też w późniejszym wieku się one pojawią, nawet jeśli nie mamy ich teraz. Rozszerzone, kruche naczynka nie występują tylko przy określonym rodzaju skóry – bez względu na to, czy mamy skórę normalną, suchą, mieszaną czy tłustą, możemy mieć jednocześnie cerę naczynkową.

O ile na cechy skóry, które „odziedziczyliśmy”, nie mamy wpływu, o tyle możemy właściwie pielęgnować cerę. Bardzo duży wpływ na kondycję cery naczynkowej mają warunki atmosferyczne. Na równi szkodzą mróz i silne promieniowanie UV oraz wszelkie gwałtowne zmiany temperatury. W zimie należy używać obficie ochronnych kremów, przez cały rok natomiast chronić skórę kremem z filtrem. Osoby z cerą naczynkową powinny zrezygnować z opalania zarówno na plaży, jak i w solarium, unikać sauny i gorących kąpieli, a nawet myć twarz letnią wodą.

Cera naczynkowa wymaga specjalnych kosmetyków do pielęgnacji. Na szczęście większość firm kosmetycznych oferuje takie preparaty, wybór jest spory i na każdą kieszeń. Ważniejszy niż marka jest skład kremów, maseczek i toników do cery naczynkowej. Najlepiej wybierać kosmetyki dla cery wrażliwej, alergicznej, bezzapachowe, pozbawione barwników i konserwantów. Wśród składników kojących skórę i wzmacniających ścianki naczyń włosowatych warto szukać takich substancji jak: witamina C, witamina K, witamina PP wyciąg z arniki górskiej, ekstrakt z miłorzębu japońskiego (Ginkgo biloba), oczaru (hamamelis), wyciąg z kasztanowca czy rumianek.

Witamina C zawarta w preparatach kosmetycznych pomaga uszczelniać naczynka, natomiast witamina K wpływa na prawidłową krzepliwość krwi. Poza składnikami wzmacniającymi naczynia krwionośne wskazane są, zwłaszcza zimą, również substancje odbudowujące barierę lipidową skóry (m.in. ceramidy, oleje roślinne), nawilżające i kojące podrażnienia, np. D-pantenol, algi. Należy pamiętać, by przy cerze naczynkowej stosować wyłącznie peelingi enzymatyczne, ponieważ masaż skóry drobinkami z peelingu ziarnistego pobudza krążenie krwi, co z kolei powoduje, że naczynia włosowate się rozszerzają, a skóra staje się podrażniona i pojawia się na niej rumień.

Dobrze dobrane kosmetyki i unikanie gwałtownych zmian temperatury to nie wszystko. Pielęgnację cery naczynkowej wspomaga też odpowiednia dieta. Witaminę C warto dostarczać organizmowi nie tylko w kremach, ale przede wszystkim w świeżych owocach i warzywach, które są w nią bogate, można też profilaktycznie przyjmować rutinoscorbin. Trzeba pamiętać, że mocna kawa, alkohol i pikantne potrawy pobudzają krążenie krwi, przez co kruche naczynia włosowate mogą zostać uszkodzone. Nie bez powodu po wypiciu alkoholu na twarzy wielu osób pojawiają się rumieńce – to pierwszy sygnał rozszerzonych naczyń krwionośnych.

Jeżeli „pajączków” na twarzy jest dużo i stosowanie kosmetyków nie przynosi poprawy, można się poddać zabiegom w gabinecie kosmetycznym. Dostępne są intensywne kuracje obkurczająco-łagodzące (maski, ampułki), a także zamykanie naczynek laserem lub metodą elektrolizy. Te ostatnie zabiegi najlepiej wykonywać jesienią, by przez następne kilka miesięcy skóra nie była narażona na intensywne promieniowanie słoneczne. W niektórych przypadkach „pajączki” i rumień na twarzy mogą być zapowiedzią trądziku różowatego – dlatego jeśli na twarzy dodatkowo pojawią się czerwone grudki i krostki, którym towarzyszy świąd i pieczenie, należy koniecznie wybrać się na wizytę do dermatologa. Trądzik różowaty leczy się doustnie antybiotykami. Często występują nawroty choroby.
Ewa Parol
Wersja do druku

Wasze komentarze

Autor: ola  09.02.2007 zgłoś

mam na twarzy pajączka od wielu lat.sytosowłam wiele kremów ochronnych,zażyżywałam rutinoskorbin,jak wiadoma z witaminą c. niestety nic na to nie pomaga,dlatego uwazam, ze osoby ze skłonnościami do pajączkow nie maja co liczcyć na zadne kemy, maseczki i pilingi. mam nadzieje ze pomoże mi zabieg laserem. dla kobiety z taką dolegliwością na twarzy to naprawde problem.kobiety nie liczcie na códa jedyna nadzieja w medycynie.pozdrawiam.pa

Autor: ullaaa  09.02.2007 zgłoś

Olu. kremy nic nie zrobią z pajączkiem.Wszystkie te specyfiki są przeciw pękaniu.Jeśli już naczynie pęknie, można je usunąć laserem( zamknąć je) Ja z całym artykułem się zgadzam

Autor: graza  10.02.2007 zgłoś

MAM PAJACZKI, NA CODZIEN STOSUJE KOREKTOR ,A POZA TYM LATEM KREMY Z WYSOKIM FAKTOREM ZIMA CHRONIACE PRZED MROZEM.NIE ZNAM NIKOGO ,KTO USUWAL JE LASEREM.ZYCZE POWODZENIA,MAM NADZIEJE,ZE PO ZABIEGU BEDZIE OK.

Autor: żyrafa  10.02.2007 zgłoś

witam, czy któraś z was mogłaby mi doradzić? Mam szpecące żyłki pod oczami i czy to można usunąć laserem bez szkody dla wzroku, itp., a czy znacie może miejsce w Trójmieście gdzie można wykonać taki zabieg? pozdrawiam

Autor: Karolina  10.02.2007 zgłoś

nie zgadzam się z tym że żadnym krem nie pomoże...od kilku lat mam problemy z naczynkami...stosuje krem z ziaji na rozszerzone naczynka i obkurczają się...jwst tani naprawdę działa!! życzę powodzenia

Autor:  12.02.2007 zgłoś

Autor: Natalia  12.02.2007 zgłoś

z artykółem napisanym powyrzej całkowicie sie zgadzam ,lecz mi nie pomogły zbytnio kremy i musiałam poddac sie zabiegom zamykajacym naczynka u kosmatyczki

Autor: Chubby  13.02.2007 zgłoś

moje policzki od wielu lat są o wiele bardziej koralowe od ust, jakby pociągnięte szminką. czy to też pajączki, czy inna cholera? co z tym zrobić? niech ktoś od tego lasera się odezwie: gdzie i za ile?! i najważniejsze - czy pomaga na dłużej?

Autor: Dorota  14.02.2007 zgłoś

ogólenie zastanawiam się nad niektórymi na tym forum, ejk dziewczyny macie dostęp do netu a nie potraficie sobie sprawdzić jaki jest koszt zamykania naczynek metoda laserową ?????? www.pf.pl i znajdziesz wszystko pozdrawiam,

Autor: dana  14.02.2007 zgłoś

usuwalam i usuwam co jakis czs te "pajaczki" i naprawde jestem zadowolona w zasadzie ich juz nie mam , polecam

Autor: ullaaa  14.02.2007 zgłoś

koszt zabiegu laserowego zalezy od gabinetu.W zaleznosci od ilosci i wielkosci popekanych naczynek rozna jest ilosc zabiegow.( ok 3-4 zabiegi)Ja placilam 400 zł za zabieg( 2 zabiegi mi pomogły)

Autor: EWA SOBAŃSKA  16.02.2007 zgłoś

Kobiety,czy nie słyszałyście o polskim kolagenie naturalnym.Niewielki koszt i koniec z Waszymi problemami.Odpowiem każdemu kto napisze na adres:sobanska_ewa@wp.pl lub zadzwoni na n-r 0-606 469-463.

Autor: Milka  17.02.2007 zgłoś

hej!ja też mam cere naczynkowa i zamykałam je w gabiniecie kosmetycznym miałam 3zabiegi(to mnie kosztowało 450zł) w sumie pomogło bo już mniej mam ale nadal gdy wyjde na spacer i wróce do domu mam czerwona twarz albo gdy jestem gdzies gdzie jest gorąco od razu jestem czerwona a wiec nie wiem czy to wszystko cos pomaga teraz stosuje krem z SORAYI troche jest lepiej mam nadzieje ze wszystko bedzie oki pozdrawiam pa

Autor: Iwoneczka  19.02.2007 zgłoś

Gorąco polecam krem Auriderm firmy Auriga - zamieściłam jego recenzję w Kafeterii. Rewelacja!!!

Autor: dermokonsultantka  21.02.2007 zgłoś

hej dziewczyny !!! zgadzam się z Iwoneczką ponieważ pracuję w aptece i mam dwie takie firmy na 5 z plusem jedna to francuskie laboratorium Auriga które jest "siostrą" SVR,,, stworzyli oni jedyny żel do cery naczyniowej z 2% witaminą K która ma silne działanie uszczelniające ,,, jak dotąd tą witaminę otrzymywano tylko w 1%stężeniu tak jak np. zrobiła to firma Ireny Eris,,, więc polecam gorąco a drugą firmą jest Avene ,,, też francuska ,,, mają oni dwa preparaty jeden na dzień i jeden na noc ,,, dzienny dzieli się na dwie konsystencje - specjalnie dla skóry suchej cała jego baza kosmetyczna jest bogatsza i dla skóry normalnej i mieszanej ma on taką konsystencję niemalże emulsji i obydwa posiadają filtr spf 10,,, działa on przede wszystkim na zaczerwienia przejściowe , czyli takie gdy zjemy coś ostrego czy przy gwałtownej zmianie temperatury,,, likwiduje zaczerwienie policzków przede wszystkim i chroni bużkę w ciągu dnia ,,, nocny kremik zaś ma taki zielony kolor i jest już specyfikiem leczącym ,,, nakładamy go na miejsca w których naczynka już istnieją i ma on działanie przede wszystkim uszczelnianie, wzmacnianie i łagodzenie mocnego już czerwonego koloru całej sieci pajączków,,, zwracam się także do Pani Ewy która pisze o kolagenie naturalnym, bo chyba jest jakimś jego przedstawicielem,,, otóż lekarze dowiedli że kolagen nie ma właściwości wnikania w skórę, ponieważ jego molekuły są za duże więc działa tylko i wyłącznie na naskórku ,,, i jeszcze do Chubby; musisz iść do lekarza bo jeśli to nie sieć pajączków a stałe zaczerwienie to najwyrażniej trądzik różowaty w II lub III stopniu który załagodzą maści przepisane przez specjalistę ,,, pozdrawiam

Autor: Grażyna  22.02.2007 zgłoś

też kilka lat wstecz usuwałam naczynka, na twarzy i dekolcie, pani chyba niedowidząca kosmetyczka "przysmażyła" mi skórę na dekolcie i pozostały mi blizny, stwierdziłam, ze wolałabym naczynka niż blizny za moje i to dośc duże pieniądze

Autor: Kajka  22.02.2007 zgłoś

Mam pytanie do Milki i Grażyny : jaką metodą usuwałyście naczynka? I jak oceniacie jej skuteczność (czy - i jeśli tak, to w jakim "tempie" - zaczęły się odnawiać?) Sama mam podobny problem i zastanawiam się, czy jest sens inwestować w taki zabieg. I jeszcze jedno: czy jest może jakaś metoda "pogrubiania" skóry i uszczelniania naczyń, która zapobiegałaby ich nowotworzeniu (peelingi itp)?

Autor: naczynko  23.02.2007 zgłoś

Auriderm rzeczywiście jest rewelacyjny, stosuję od około 3 miesięcy i buzia się już nie czerwieni :). Na wiosnę pozamykam to, co popękało wcześniej i jestem ocalona :).

Autor: ime9  23.02.2007 zgłoś

wypróbowałam większość kremów dla cery naczynkowej , dla mnie najlepsza jest nowa seria AA i Iwostin

Autor: misia marysia  25.02.2007 zgłoś

Podzielcie się dziewyczyny doświadczeniami gdzie najlepiej pozybwać się naczynek, czy u kosmetyczki , dermatologa i jaką metodą elektrokoagulacji(chyba tak to sie nazywa) czy laserem i czy są jakieś przebarwienia, albo blizny? Pliz

Autor:  26.02.2007 zgłoś

misiu marysiu, najlepsza metoda jest laser, usuwalam juz pare razy (3) i naprawde daje widoczne i zadawalajace efekty, slady jak sa to po tyg.(zaczerwienienia) znikaja , zawsz od kad pamietm mialm na tle tych naczynek kompleks i teraz moge pochwalic sie ladna cera, ostatnio usuwalam 2 lata temu, ale w tym roku powtorze, takl\ zeby to co sie pjawilo( chociaz kolezanki nie wiedza co che teraz usunac) zlikwidowac, naprawde polecam.troche kosztuje ale warto

Autor: anielka  26.02.2007 zgłoś

Ja jestem przed zabiegiem i troche się boje, zaczerwienienia mam od zawsze, zaczełam używać kremu na noc z AVENE ,dermatolog chce 500 zł uważam że to troche dużo tym bardziej że nie mam popękanych naczynek tylko zaczerwienienia gdy jest ciepło itd

Autor: BEATA  06.03.2007 zgłoś

czesc.Moj koszmar trwal przez cala zime ,wystarczylo ze weszlam z dworu przy lekkim mrozie do sklepu a moja twarz zamieniala sie w pasmo pulsujacych czerwonych plam.chodzilam po sklepie z glowa spuszczono bo wygladalam ja potwor .kupilam krem LIRENE Ireny Eris ,ale na wynili musze jeszcze poczekac mam nadzieje ze beda

Autor:  09.03.2007 zgłoś

nie mam z tym problemu

Autor: Maddie15  10.03.2007 zgłoś

Ja mam rumień raz większy raz mniejszy ale zawsze jest tylko na nosie, policzkach i brodzie, . Chyba sobie te miejsca odmroziłam bo jak tylko wyjdę na dwór to policzki i nos robią mi się fioletowo-sine. Przy najmniejszym stresie dostaje na policzkach ogrooooomnego buraka a czoło mam zawsze blade...dziwne... jak myslicie pomógłby mi juvit????to takie kropelki z wit C podobno działa na odmrożenia i odmroziny....

Autor: twarz w sińcach  10.03.2007 zgłoś

Właśnie jestem po zabiegu laserowym w renomowanym Centrum Terapii Laserowej. Zapłaciłam za policzki i nos 600 zł. Jestem przerażona, mam granatowe siniaki podbiegnięte krwią, twarz mnie piecze i wyglądam jak wampir,jeżeli zostaną blizny i przebarwienia, to na własne życzenie oszpeciłam sobie twarz, może lepsze były te pajączki. Wygląda to mi na silne poparzenie laserem. A wykonywał ten zabieg lekarz-chirurg plastyk. Jestem przerażona wyglądem twarzy, i nie wiem jak w poniedziałek pójdę do pracy, już 2 dni siedzę w domu i nic mi na twarzy nie zbladło. Ech życie, życie.........

Autor: Ilona  11.03.2007 zgłoś

Jest super gabinet w Olsztynie gdzie zamykaja naczynka , pajaczki i rózne inne.Ja miałam bardzo dużo na nosie policzkach można powiedzieć na całej twarzy.Nazwa gabinetu to; INSTYTUT ZDROWIA I KOSMETYKI ESTETYCZNEJ - to chyba jedyne w Polsce miejsce gdzie napewno wam pomogą.Najpierw likwiduja rumien laserem biostymulacyjnym a potem zamykaja specjalnym urz.ądzeniem.Duzo osób tam chodzi na usówanie i poprawki po laserach .Naprawde uwierzcie jak która z was chce to niech mi poda adres e-mail to wyśle zdjecie jak wyglądałam i jak jest teraz.Wcale drogo nie biora pomimo ze to naprawde profesjonalisci.Rozmawiajcie z szefowa jest super ma duza wiedzy z zachodu i jest bardzo miła kobieta.Niech ona bedzie przy zabiegu jak przy mnie to nic nie boli i nie ma zadnych ran tylko przez dwa lub trzy dni małe brązowe kreseczki które szybko zgina.Powodzenia.

Autor: FILIP  11.03.2007 zgłoś

jetsem chyba jedynym chłopakiem ,pośród was wszystkich. tez mam problem z naczynkami , a konkretnie z policzkami. tragedia w lato-słońce,a zimą -mróz. mam z tego powodu pewne kompleksy,bo czasem wyglądam tragicznie, po przeczytaniu komentarzy chyba laser najlepszy,chociaz nie kazdy tak twierdzi, kremy karzda preferuje inne, ja osobiscie nie widze poprawy po nich a tez próbowałem.pozdrawiam

Autor: z00b  13.03.2007 zgłoś

Witam FILIP nie jesteś jedynym facetem tutaj. Czytając wasze posty doszedłem do wniosku że nie macie sie czym martwić... Czerwona buźka to wcale nic strasznego. Ja mam wiekszy problem z tymi naczyniami.A mianowicie od urodzenia miałem pod okiem takie jedno małe pękniecie teraz mam 19 lat i bezprzerwy mam czerwone pod okiem i nie chodzi o to ze jest zaczerwienieone, wygląda jak bym dostał "gonga" od kogoś :( od ostatniego lata mam tez na skroni troche i na policzku... Nie wiem co mam zrobić, to jest straszne. Może zaglądnie tu jakiś specjalista i zechce ogladnąć zdjęcia mojego "rumienia" ehhh.... Pewien dermatolog wycenił usunięcie tego na 5.000 zł :-(( co mam odpuścić alkohol, sport (którym żyje) ostre potrawy które uwielbiam z powodu "pipy pod okiem" ;-((( Załamany jestem. Widze że to sie powiększa ;/ chętnie bym to chociaż rozjaśnił bo kolor czasami jest Burakowy ;-)) Więc dziewczynki sie nie martwcie czerwonym noskim niektórzy mają gorzej, o wiele gorzej :-)) a wy tak czy innaczej jesteście śliczne POZDRAWIAM!

Autor: Justi  13.03.2007 zgłoś

hej ja dwa lata temu poszłam na zabieg laserowy bo czasami robiłam sie czerwona po bokach policzków.Pani dermatolog zaproponowała że "zrobi"mi jeszcze nos i brode chociaż tam miałam normalną białą skóre i to był największy błąd jaki mogłam zrobić!!! teraz już nie czerwienie sie tylko na policzkach ale wszędzie tam gdzie lekarka pokierowała laser,efekt;kilka set zł mniej w portfelu i zniszczona skóra do końca życia. Stosowałam już czyba wszystkie kremy,łykam witamany i nic:( szczerze powiedziawszy przestałam już wierzyć,że coś mi pomorze.Jest jeszcze taki zabieg IPL ale ja już nie będe ryzykowała,tego co zrobił mi ze skórą ten laser(KTP)już nie da sie wyleczyć.POZDRAWIAM

Autor: rybka  15.03.2007 zgłoś

tez mam problemy z rumiencami i co zrobic, takie zycie, ale głowa do gory ludziska!

Autor: ania  18.03.2007 zgłoś

ja od ponad roku używam kremu do cery naczynkowej Floslek i jestem bardzo zadowolona. jest cała seria tych kosmetyków: kremy, maseczki-kremowa i żelowa,tonik,mleczko... przy regularnym stosowaniu tych kosmetyków można zmniejszyć widoczność pajączków na twarzy. ja zauważyłam dużą różnicę. polecam.

Autor: Ankhaw  18.03.2007 zgłoś

A ja mam inny problem z naczynkami - mam je na udach. Wiem, że to znacznie mniejszy problem niż mieć je na twarzy, ale mam też cellulitis, a większość kosmetyków przeciw cellitowi nie nadaje sie do skóry naczynkowej, a te które się nadają nie działają. Nie wolno też skóry naczynkowej masować ostrymi rękawicami. Faktycznie nie wolno. Wszelkie próby walki z cellulitem powodują, że mam coraz więcej niebiesko-fioletowych żyłek na udach. Nie mam nadwagi, nie palę, ruszam się, ale od tego cellulit nie zniknie, co robić? Może ktoś jeszcze ma taki problem?

Autor: ania  19.03.2007 zgłoś

jeśli chodzi o pajączki na udach to ja też borykam się z tym problemem i jednocześnie mam cellulit i rzeczywiście nie można kosmetyków antycellulitowych używać do cery naczynkowej więc też bardzo chętnie skorzystam z rad osób które borykają się z podobnym problemem.

Autor: 1985  20.03.2007 zgłoś

rumieńce rumieńce ;) trzeba je pokochać - nie znikną, ale można spowodować, by się nie powiększały :) MAM PYTANIE - spotkałyscie sie z połączeniem problemu rumianej buzi z suchością i powracającym zaczerwienieniem spojówek ?? ?? ??

Autor: Poko DR  23.03.2007 zgłoś

tak spojówki + rumiana buzia to tradzik rozowaty z wersja oczna... niestety bardzo ciezki o ile mozliwe do wyleczenia a do tego zespoł suchego oka skora atopowa i kilka innych czynnikow

Autor: Przerazony  25.03.2007 zgłoś

Witam czytam tak wasze komenty i postanowilem napis tez cos od siebie. Od jakis 3 lat (mam 19 latek i jestem chlopakiem) mam na SAMYCH policach straszne rumience,czy to siedze i nic nie robie czy to wyjde na dwor jak jest cieplo/zimno odrazu robi sie przyslowiowy buraczek ;] Gdy sie spesze tak samo,ale wiekszy problem ma mz tym,ze te rumience mam ciagle.Tak sie przygladalem im z bloska to tak jak bym mial strasznie cienka skore na twarzy i wychodzi mi krew z pod skory :D Na obrzerzach noska tez pojawily mi sie male zaczerwienienia,ale to mniejszy problem. Przez ten kompleks czerwonych policzkow ktore sa ciagle czerwone malo przebywam z ludzmi,bo sie poprostu pesze,boje nie wiem czego ;/ ;( A tak lubie towarzysto ludzi,ale przez te policzki psycha mi siada,gdybym nie mial ciagle tych polikczkow czerwonych bym szczerze powiedziawszy innym czlowiekiem,bym byl tak szczesliwym i wesolym chlopakiem ze by mnie chyba w wariatkowie zamkneli a tak klapa ;( Nawet gdy cos ciezszego troszke podniose odrazu sie czerwienieje,ciagle mysle o tym. CZY JEST NA TO JAKAS METODA BY ZLIKWIDOWAC TE CZERWONE POLICZKI NA ZAWSZE? BO JEZELI NIE TO ZALAMIE SIE (JUZ NIE RAZ PRZEZ TEN PROBLEM MIALEM ZLE MYSLI...DOMYSLCIE SIE JAKICH ;((( ) moze laser,chirurg,kosmetyczka zlikwdiuje mi te zaczerwienione policzki czy masakra? prosze o pomoc

Autor: 1985  27.03.2007 zgłoś

pisałam wcześniej o rumieńcach połączonych z suchymi oczami i zapaleniami spojówek. Poko DR, byłam z tym u dermatologa, ale powiedziała że jestem o wiele za młoda na trądzik różowaty (mam 22 lata) więc moje rumieńce + spojówki to nie jest to... Ale więc co to może być innego ? macie jakiś pomysł ? albo znacie podobny problem w moim wieku ??

Autor: 1985  28.03.2007 zgłoś

Poko DR - masz rację, wykryto u mnie zespół suchego oka - więc może to i trądzik różowaty... ale co z moim wiekiem? nie wiem co mam robić. napisz proszę skąd masz info o takich problemach. za odpowiedź dziękuję

Autor: marcin  29.03.2007 zgłoś

witam wszystkich jestem na tej stronie bo tez mam takie brzydko wygladajace rumience na policzkach bardzo mi to przezkadza i nie wiem co mam z nimi zrobic a cos musze z nimi zrobic czytam te wasze komentarze i widze ze mam to samo co napisal przerazony jakze glupia rzecz te rumience bez nich wygladal by troche inaczej moj swiat a tak musze sie meczyc z nimi jak mozecie napiszcie jakies dobre sprawdzone metody na pozbycie sie tego. pozdrawiam wszystkich .

Autor: mill  29.03.2007 zgłoś

hey...ja mam rozszerzone naczynka na lewym policzku:((( sa zaczerwienienia.ale rowniez i ten policzek jest powiekszony;( czy sa jakies kremy ktore choc odrobine zmniejsza naczynka? bardzo krepujaco sie z tym czuje.zwlaszcza jak ide miastem lub jestem w sklepie to ludzie sie na mnie patrza albo sie pytaja czy mnie zab boli:(

Autor: g4  30.03.2007 zgłoś

to odpowiedz takiej osobie czy ja moze glowa nie boli? ja sie co raz mniej przejmuje tym,nawet jak mnie lapie takie cieplo we wnatrz ciala i zaraz mma czerwone policzki porstu o tym nie mysle,ani nie zwracam uwagi. JEZELI WY NIE BEDZIECIE ZWRACAC NA TO UWAGI TO I INNI TEZ NIE BEDA! NIE CHOWAJCIE SWOICH POLICZKOW BO TO JESZCZE GORZEJ WYGLADA NIZ NORMALNIE Z ODKRYTA BUZIA,BO LUDZIE WTEDY DOPIERO SOBIE POMYSLA ZE CHOWACIE SIE PRZEZ TO ZE SIE CZERWIENINICE,NIE WSTYDZCIE SIE TEGO. LUDZIE NA CALYM SWIECIE MAJA INNE PROBLEMY O WIELE CIEZSZE,NIE KTORZY NIE MOGA WSTAC Z LOZKA,INNI MAJA ZDEFORMOWANE TWARZE ITD... ONI W WASZEJ SKORZE Z TAKIMI PIEKNYMI RUMIENCAMI CHODZILI BY Z USMIECHEM NA TWARZY!!! POMYSCLIE O TYM,ZE SA GORSZE RZECZY,CIESZCIE SIE TYM CO MACIE,NIE MARNUJCIE SOBIE PRZEZ TO ZYCIA!!!!!!! MAMY TYLKO JEDNO ZYCIE I NIE DAJCIE JE ZMARNOWAC PRZEZ JAKIES GLUPIE PROBLEMY!!! POZDRO TRZYMAJCIE SIE CIEPLO I ZAWSZE IDZ PEWNYM KROKIEM DO PRZODU A NAWET WTEDY RUMIENCE CI NIE STANA NA DRODZE!!!!!!!!!! POWAZNIE

Autor: mill  30.03.2007 zgłoś

dziekuje za pozytywne słowa:*:* nom chyba zapytam sie nastepnym razem czy przypadkiem tej osobie głowa nie boli!! moze i nie mam takich duzych problemów.bo przeciez wiele ludzi nie moze chodzic, sa sparalizowani.... ja przeciez moge cieszyc sie dniem, biegac itp...ale rowniez dla mnie zle z tym zyc...mysle ze wszyscy nasmiewaja sie ze mnie:(((( i podoba mi sie pewnien chłopiec:P ale on pewnie uwagi na mnie nie zwraca ;((((((

Autor: g4  31.03.2007 zgłoś

Nikt sie nie wysmiewa z ciebie,tez tak kiedys myslem,az nie wyszedlem do ludzi.nie poznalem nowych twarzy itp... w ogole na to nie zwracaja uwagi,powaznie ludzie maja inne sprawy na glowie wazniejsze niz patrzenie sie i smiane z czeyjejs urody,kazdy ma jakies kompleksyt jeden jest gruby ledwo chodzi poci sie jak prosiaczek ;] a inny anorektyk wieszak na sciane,i takie tam problemy natury ludzkiej naprwade nie ma co sie martwic...... DACIE RADE!! JA DALEM i nie poddam sie;]

Autor: mill  31.03.2007 zgłoś

:)))) nom ja do ludzi to wychodze.i moim znajomym to nie przeszkadza, nie zwracaja wcale na to uwagi;] ale gorzej jest z obcymi........

Autor: g4  31.03.2007 zgłoś

obcy tez czlowiek ;] dasz rade ;]

Autor: ania654987  14.04.2007 zgłoś

Mam problem z cerą naczynkową od dziecka i nic mi nie pomaga. Trenuje koszykówkę i po wyczerpującym treningu zawsze jestem bardzo czerwona i tak pozostaje przez około pół godziny:(. Proszę doradźcie mi coś bo zwariuję! Bardzo mi to przeszkadza, a nie wiem czy mogłabym rozwiązać ten problem przez zabieg. Zażywam witaminę C i używam kremów do cery naczynkowejale to na nic. Pomocy!!

Autor: Ania  15.04.2007 zgłoś

JA mam takie cos;tradzik rozowaty zespol suchego oka i zapalenie czeste spojowek co mam robic doradzcie mi bo oszaleje skad sie biora te chorobska pozdrawiam i czekam na odpowiedz

Autor: zuza 19  16.04.2007 zgłoś

Gdybym ja czerwienila sie tylko na policzkach to bylabym szczęśliwa!!! po zabiegu laserowym jestem cała czerwona a także zaczęły mi sie czerwienić oczy, lekarka zniszczyła mi skórę.Byłam ostatnio u lekarza stwierdził że to trądzik różowaty nie wieze w to nie mam zadnego trądziku stosowałam tabletki na to to dostalam uczulenia pozatym lekarze nie chcą tego przyznać że mam to od lasera.Nigdy nie wiadomo jak laser zadziała na skórę tymi zabiegami możecie sobie tylko pogorszyć tak jak w moim przypadku,słyszałam o nowej metodzie leczenia światłem IPL która trafia tylko w naczynka a nie uszkadza pozostałej,zdrowej skóry jak w przypadku lasera.Czy ktoś był już na takim zabiegu? bo boje sie już ryzykować! POZDRAWIAM

Autor: Daria  17.04.2007 zgłoś

Aniu moim zdaniem objawy które opisałaś świadczą o trądziku różowatym z odmianą oczną niestety ale u mnie też go rozpoznano:((( też nie wiem skąd sie to u mnie wzięło nigdy takiego czegoś nie miałam!!!staram sie leczyć różnymi metodami ale ciągle nie widze poprawy!stosuję krem SENSIBIO FORTE jest bardzo dobry a do oczu różne krople czasem jest lepiej a czasem gorzej...jestem już tym załamana!!!czy naprawde w dzisiejszych czasach kiedy medycyna rozwija sie w tak szybkim tempie,nikt nie potrafi wymyślić na to skutecznego leku???bo jak na razie żaden z lekarzy u których bylam mi nie pomógl...niestety....

Autor: K  18.04.2007 zgłoś

Z czerwonymi policzkami walcze od 2 lat. Bez laserów się nie obejdzie. Znalazłam fantastyczne forum na temat czerwienienia www.czerwienienie.6r.pl/forum/ niestety czerwona twarz to nie tylko naczynka, to przede wszystkim psychika.

Autor: aga,,,,  21.04.2007 zgłoś

Czytam to co piszecie dziewczyny u mnie tez stwierdzono tradzik ale tylko na jednym policzku mam go zaczerwieniony i siny mialam kilka zabiegow laseren nie wiem czy to pomoglo moze na poczatku,na dzien dzisiejszy buzia mnie piecze i mam ja zaczerwieniona i musze isc do lekarza bo w aptece nie dostane nic bez recepty,,.,.,wiem ze kremy z kasztana sa dobre dosc ze uwznacniaja naczynka to lekko je niweluja swoim kolorem,,,,,,,pozdrowiona aga

Autor: Edyta  21.04.2007 zgłoś

LASERY BAJERY!!!ja sie też nabrałam i wyglądam durzo gorzej!!!:( ale postanowiłam,że sie nie poddam!!! 3xdziennie stosuje maseczki obkurczające łykam rutinoccorbin bardzo dobre kremy są z firmy BIODERMA już widze efekty!pozdrawiam

Autor: Beti  25.04.2007 zgłoś

Też mam taki problem,czerwony nos,policzki i to od kilku lat.Byłam u kosmetyczki odradzała laser.Kładła jakieś mazidła na twarz i powiedziała że jedna wizyta nie wystarczy ,czasem trzeba dwie lub trzy.Zapłaciłam 50 zł.Po jednej jest troczę lebiej.Wybieram sie na nastepną.Kupiłam też krem IWOSTIN.Efekty są już widoczne ale trzeba więcej czasu i cierpliwości.Pozdrawiam.

Autor: Agata  26.04.2007 zgłoś

Bardzo proszę napiszcie kto usuwał naczynka laserem, czy tez mialayscie takie siniaki i po jakim czasie moga zniknac. bardzo prosze o jakakolwiek odpowiedz

Autor: kociak  27.04.2007 zgłoś

hej dana prosze napisz czy miałaś siniaki i jak dlugo

Autor: kociak  27.04.2007 zgłoś

do Agi prosze napisz czy mialaś sińce i jak długo .

Autor: a  27.04.2007 zgłoś

do autorki twarz w sińcach bardzo Cie prosze kiedy te siniaki zniknęły i w ogóle napisz jak po zabiegu proszę

Autor: marta  28.04.2007 zgłoś

witam siniaki po zabiegu utrzymują sie około tygodnia zależy to od wrażliwości skóry niekiedy może sie stać tak że zaczerwienienie po laserowe wcale nie znika ale jest to wtedy wina lekarza bo zle dobrał moc lasera.Na siniaki najlepszy jest żel arnikowy firmy Floslek lub Auriderm K firmy Auriga i ...troche cierpliwości!

Autor: Agatka  28.04.2007 zgłoś

CZY KTOŚ BYŁ NA ZABIEGU IPL??? chce sie wybrać ale nie wiem czy te zabiegi przynoszą jakiś efekt bo tanie nie są....bardzo prosze napiszcie jeśli tak!

Autor: a  28.04.2007 zgłoś

Do Martay zabieg był 2 dni temu te zaczerwienienia ,czy tez takie miałaś robiłam nos smaruje zelem Auriderm napisz prosze czy też robiłaś taki zabieg.

Autor: a  29.04.2007 zgłoś

Marta bardzo Cię proszę napisz czy robiłaś taki zabieg i jak pielęgnowałaś po nim skórę.Czy są efekty po zabiegu.Prosze jeśli odczytasz odpisz.

Autor: Marta  30.04.2007 zgłoś

wszystko zależy od rodzaju cery ile będą sie utrzymywać zaczerwienienia.Ja byłam już jakiś czas temu a na mojej twarzy nadal jest rumień i choć smaruje sie do teraz wymyślnymi i drogimi kremami,jestem załamana bo wydałam kupe kasy na marne!ale widze że nie jestem sama z moim poparzeniem laserowym.Nie wiem jak długo będziesz mieć zaczerwienienie wszystko zależy od tego czy miałaś dobrze wykonany zabieg.

Autor: a  30.04.2007 zgłoś

Dziękuje za odpowiedż a tak chwalą te zabiegi .Niektórzy korzystają często i są zadowoleni sama nie wiem.Pozdrawiam.

Autor: Marta  01.05.2007 zgłoś

ja bym odradzała bezpieczniejszą metodą jest ponoć IPL lasery są za mocne i może dojść do poparzenia.Jeśli już sie zdecydujesz to karz sprawdzić sobie reakcje twojej skóry w jakimś mało widocznym miejscu będziesz rzeczywiście widziała czy ta metoda jest dla ciebie bezpieczna.Po co masz ryzykować i potem mieć takie problemy z cerą jak ja!!! pozdrawiam

Autor:  03.05.2007 zgłoś

Ja miałam laserowe zamykanie naczynek u kosmetyczki. Poszłam z marszu i na miejscu się zdecydowałam, bo kosmetyczka zapewniała mnie, że nie ma żadnych skutków ubocznych, a na drugi dzień mogę normalnie iść do pracy. I co? Przez tydzień chodziłam ze strupami na twarzy i wszyscy pytali, co mi się stało. Później wydawało mi się, że jest jakby lepiej, ale z nadejściem wiosny nadszedł koszmar. Wyglądam tragicznie. Twarz mam czerwoną (na jednym policzku bardzo mocno, na drugim mniej, z siateczką popękanych naczynek, których jest kilka razy więcej niż było. Mało tego, pojawiło mi się pełno przebarwień, których nigdy wcześniej nie miałam ( i na tym bardziej czerwonym policzku jest ich więcej). Teraz moja twarz jest wielobarwna: czerwono- brązowo- naturalno-biała, mam wrażenie, że te białe placki to również efekt użytego lasera. I co ja mam teraz robić?! Pomóżcie. Chodzę i wyję. Byłam u dermatologa, na plamy zaproponowała mi zabieg o nazwie cosmelan (1600zł), na naczynka laser ale u innego lekarza. A ja się boję.! Jeżeli po pierwszym zabiegu są takie skutki, to jak będę wyglądać po następnym? Tym bardziej, że laser kosmetyczki na pewno nie był tak silny. Czy te zmiany są nieodwracalne? Teraz muszę chronić twarz przed słońcem, to dla mnie aktywnej kobiety największa kara. Jak ja teraz pójdę z dziećmi na plażę, jak mam się wykąpać z toną podkładu na policzkach? Jak zagram w piłkę, kiedy spoci mi się twarz? Jak będę wyglądać taka blada, chora...Pomóżcie!

Autor: Zuza  04.05.2007 zgłoś

mnie też zapewniano że nie ma rzadnych skutków ubocznych a co??? stało mi sie to samo co tobie!twarz ciągle czerwona jakby poparzona,cera jeszcze cieńsza!i jeszcze więcej naczynek w miejscach gdzie skóra była zdrowa.Zabieg laserem KTP miał być taki bezpieczny...chociaż od zabiegu minęły już 3lata nadal tak wyglądam!!! byłam już u tylu lekarzy że jak pomyśle ile już na wyleczenie tego kasy wydałam to aż głowa boli! najgorsze jest to że na własne rzyczenie zniszczono mi skóre i nie tylko! miałam po zabiegu wciąż zaczerwienione,łzawiące oczy i jak sie pózniej okazało poparzyła mi też rogówkę!tak czerwone oczy i skórę mam do dziś!teraz po tych trzech latach walki o wyleczenie tego,dziś już wiem nie ma na to leku! skóra i oczy zostały już uszkodzone.Troche mi to zbladło ale super...nie jestem purpurowa tylko jaśniejsza bo..czerwona! jedyne co morzesz zrobić to łagodzić to a na żaden laser już nie idz!!! bo jeszcze bardziej cie poparzą! ja urzywałam żeli:THERMI,ALOESOWEGO,ARNIKOWEGO, KASZTANOWEGO,obkurczających kremów i maści AURIDERM K,ROSALIAC,SENSIBIO FORTE,PHYSIOGEL,NONOBASE(odżywka do skóry) FLOSLEK na naczynka,maseczek obkurczających PERFECTA,MIRACULUM,FLOSLEK i okłady z rumianku po jakimś czasie rumień troche zniknie ale w moim przypadku czerwona jestem i tak.Także na kosmetyki takrze wydaje kupe kasy.Dodatkowo łykam wit.PP i K oraz RUTINOSCORBIN.Ostatnio odryłam pewien krem który podobno leczy i dogłębnie regeneruje skórę ELICINA rozwarzam jego zakup ale nie jest on tani a ja nie chce sie już na nic nabrać.....

Autor: twarz w sincach  04.05.2007 zgłoś

Chcialam odpowiedziec na pytanie dla autorki a. Otoz te siniaki mialam okolo 3 tygodni, z czasem zbladly, ale zostaly zolte przebarwienia, teraz twarz sie opalila, wiec sa malo widoczne. Malo tego zaryzykowalam jeszcze jeden zabieg w tym samym centrum, z tym ze robila to tym razem kobieta chirurg, dala slabsza wiazke lasera, i nie mialam sincow, ani opuchnietej twarzy, moglam normalnie wyjsc bez makijazu na ulice. Pajaczkow mam zdecydowanie mniej, ale jeszcze ide raz do tej samej pani dr. To juz bedzie moja 3 wizyta, mysle, ze jeszzce nie ostatnia. Wiecej do tamtego chirurga nie pojde, tak zmasakrowal mi twarz. Dobrze ze w miare to zeszlo. Ja mam bardzo duzo pajaczkow, ta obecna dr powiedziala, ze tamten laser byl za mocny, aja mam wrazliwa skore. Jeszzce raz pojde, a pozniej pozna jesienia moze juz pozbede sie reszty. za jeden policzek placilam 200zl. Szkoda, ze nie mozna wszystkich od razu usunac, wydaje mie sie i tak mi mowia inni, ze oprocz pajaczkow pozwezaly sie troche pory jakie mialam,twarz jest ladniejsza, ale co przeszlam po tamtym rzezniku to moje.Pozdrawiam Wszystkich

Autor:  05.05.2007 zgłoś

Mam pytanie a jak sie nazywa ten gabinet i gdzie on sie znajduje gdzie przyjmuje ta pani chirurg która ci pomogła i jaki to był laser??? PROSZE O ODPOWIEDZ

Autor: twarz, juz nie w sincach  08.05.2007 zgłoś

nie pamietam jaki to byl laser, ale to robilam w centrum laserowym na Jaracza we Wroclawiu

Autor: jagódka  16.05.2007 zgłoś

Jesienią miałam wykonywany zabieg laserem IPL , efekt - pozytywny. Niestety już potrzebuję następnego. Zabieg poprzedzony był szczegółowym wywiadem i próbą laserową oraz zaleceniami dotyczącymi pielęgnacji po naświetlaniu. Po laserze na twarzy miałam brązowe plamki, które szybko znikły. Jedyny minus to cena...........

Autor: Niusia  23.07.2007 zgłoś

Ja zaczęłam od zamkinięcia naczynka na nosie,które było bardzo duże wyglądało jak rozlane jezioro.Miałam je ok 5 lat.Stosowałam różnych kremów,ale nic nawet nie drgnęło.Zdecydowałam się na laser.Dostałam 3 porządne strzały.potem od razu lód i odrobinę podkładu,aby jakoś wrócić do domu.Po trzech godzinach nie było śladu.Byłam zachwycona.Za nos zapłaciłam 70zł.Po miesiącu poszłam zamknąć następne całkiem świeże tuż przy skrzydełkach nosa i na policzkach.Były mało widoczne i płytkie,ale niestety ,te się nie zamknęły po 1-dnym zabiegu.Muszę jeszcze spróbować ze dwa razy.Jeśli nie zamkną się po 3-ech razach,to już się nie zamkną.Tak powiedziała Pani doktor.Spróbuje dopiero na jesień.Drugi zabieg kosztował mnie 200zł.Zamykałam w Szczecinie.

Autor: Sylvika  13.11.2007 zgłoś

Witam! Ja naczynka usuwałam laserowo,bylo to 6 zabiegow i troche mnie to kosztowało. Ale niestety,nic mi to nie pomoglo,naczynka nie znikneły nadal mam je jak miałam. Nie wiem już w jaki sposób sie ich pozbyć.

Autor: anulla  05.12.2007 zgłoś

Zgadzam się z Sylviką! Dziewczyny, zabiegi laserowe nie pomagają!! (przynajmniej mi). Miałam ich 3, wydałam kupe kasy (jeden kosztował ponad 400zł) i nic mi to nie pomogło, moze jedynie krostki zniknęły. Stosowałam wiele maści, wydałam na to majątek i nic :( juz nie wiem co stosować na te moje buraczkowe lica :( przez nie nie można normalnie funkcjonowac :( jak Wy sobie z tym radzicie? bo jak na razie mnie rumieńce rujnują życie :/

Autor: anulla  05.12.2007 zgłoś

Drogi g4 zazdroszczę Ci takiego podejścia do tej sprawy, ja niestety nie potrafię sobie z tym poradzic tak łatwo jak Ty. Codziennie wychodzę zestresowana do szkoły, bo boję się, że może mnie złapać atak buraka :( a to dla mnie najgorsze co moze być. Niedługo mam studniówke, bede tańczyć poloneza, jako pierwsza para, wiec pootwornie bede sie denerwowac, a w konsekwencji tego wiecie co nastąpi.... burak :( chciałabym to jakoś zatuszować chociaż na tę jedną noc. Może Wy macie jakiś pomysł?

Autor: LINKA  15.12.2007 zgłoś

Witam wszystkich ! cieszę się że trafiłam na to forum, nie myślałam że tyle nas jest.Ja też mam problem z rumieńcami. Ogólnie mam ładną cerę , nie mam pryszczy, czy krostek ale mam te czerwone policzki , i popękane naczynka obok nosa, po stronie skrzydełek nosowych. Zawsze gdy jest gorąco, lub jak zmarznę, zawstydzę się , zdenerwuję, lub nawet jak z kimś rozmawiam, to po prostu robię się czerwona.Czasami to wydaje mi się że ja wyprzedzam soją psychiką rumieńce, ponieważ wstydzę się tego,że ktoś to zauważy . Strasznie mi to utrudnia życie, nie jestem osobą nie śmiałą , ale właśnie przez te rumieńce często wiele okazji przeleciało mi przez palce. Wiele osób uważa ze jestem bardzo ładna, ciągle dostaję komplementy, a ja sobie myślę człowieku jakbyś mnie widział bez fluidu oczywiście używam go codziennie to byś zwątpił.Bo jak nałożę fluid troszkę żeby nie robić maski to tego nie widać, najgorzej jest jak złapie mnie taki atak gorąca co przechodzi chyba ze 2 godziny takie rozpalenie.Mam przez to straszne kompleksy. I chyba przez nie zostanę starą panną ponieważ nie chcę się związać z żadnym chłopakiem bo się wstydziłabym mu pokazać bez makijażu, te czerwone policzki. Jestem przez to nieszczęśliwa.Bardzo dbam o siebie, zawsze jestem elegancka, zadbana, chłopaki się za mną oglądają podrywają mnie ale ja ciągle sobie myślę że oni są zauroczeni w oprawce a jakby mnie widzieli bez tego fluidu te policzki i to że się ciągle czerwienię to by uciekli.Zastanawiam się nad laserem, najpierw na nosku bym wypróbowała, ale jak przeczytałam jak niektóre z was zeszpecili to się boję. Naprawdę dziewczyny wam współczuję:( Rozumiem was ! . Tak bym chciała być blada, takie niby nic a tak nam utrudnia życie:( Chociaż tu mogę się wyżalić:( Pozdrawiam was serdecznie :)

Autor: kejti  20.12.2007 zgłoś

witam w sobote 15 grudnia zamykałam naczynka laserem. nos i broda. drugi juz raz. z pierwszego zamykania byłam zadowolona- naczynka sie zamkneły i efekt był widoczny od razu. po sobotnim zabiegu mam siniaki na twarzy- a jest to juz 5 doba. nie wiem czemu- lekarz pow. ze zejdzie po około tygodniu. nie sądze. nie wiem jak przyspieszyc gojenie buzi

Autor: LiLa  21.12.2007 zgłoś

To moze ktos pomoze Lince,Annuli,Sylvice i calej reszcie????Czy jest na sali doktor;-)? Mam ten sam problem.Pracowalam w modelingu,castingi itp,wszystko to skonczylo sie z miejsca,jak zauwazylam unaczyniona skore dokladnie kropka w kropke to samo co ww przez Linke.Tak tak.SLysze wiele komplementow,pytania czy jestem modelka,czy jestem wolna,czy chce pojsc na randke itp...i mysle sobie to samo co Linka... Na szczescie mam faceta...rozkochalam go w sobie i powiedzialam mu ktoregos dnia o moim problemie,ktory ewoluowal w trakcie naszego zwiazku.Wczesniej cos tam sie dzialo ale na okres stresu, duzych zmian temperatury,a potem wszystko przechodzilo jak reka odjac.Teraz juz zmiany sa stale...Moj chlopak chce mi pomoc,bardzo ladnie sie zachowuje,zreszta wiesz LInka,dla faceta, KTORY CIEBIE KOCHA,to nie jest wiekszy problem.My to wyolbrzymiamy a dla nich to sa tylko slodkie rumience.To nie jest moze wielkie pocieszenie, ale chce ci powiedziec,ze ten jedyny nie bedzie jedynie kochal cie za twoja jedwabista skore a jak ci sie zepsuje,to cie rzuci.Na takich pustych ludzi nie warto jednego spojrzenia.Zlamiesz jeszcze serce temu wybranemu,zobaczysz.A my wszyscy tutaj moze otworzmy wspolnie jakas fundacje na badanie naszego problemu i jak temu cholerstwu zapobiec!!!!!!!!!!!

Autor: LINKA  27.12.2007 zgłoś

Dziękuję Ci LILA, za słowa wsparcia :) podniosło mnie to na duchu:) będę musiała nad sobą mocno pracować by zmienić to moje myślenie, i zaakceptować te rumieńce. Powiem szczerzę, że czuję się zawiedziona, że nie ma nic skutecznego na tą dolegliwość, o jej, jak już laser nie pomoże to tym bardziej te mazidła, kremy tylko kasę wydajemy i nic, problem powraca. Ja już wpędziłam się w takie kompleksy, że to już chyba choroba, przyglądam się ludziom jakie mają cery, i bardzo mało widzę naszych. Marzę tak kiedyś wyjść na ulicę bez tego fluidu na twarzy, bo nie ma dnia żebym go nakładała od rana do wieczora, dobrze że w nocy nie muszę w nim spać.ANULLA, ja sobie tak radzę,że stosuję kremy na naczynia, zażywam rutinoscorbin i dzień w dzień się fluiduję, nie ma mowy żebym z domu wyszła bez tego paskudztwa. Ciężko się z tym żyje, no ale zamknąć się w domu to też żadne rozwiązanie, ból jest jeden bo się na prawdę wiele w życiu traci z takiego powodu jak rumieńce na twarzy.Jak sobie pomyślę jakby mi się żyło jakbym była bladziutka, to aż mi się płakać chce:(

Autor: burak czerwony- przejabane  29.12.2007 zgłoś

hej!nie zalamujcie się ja kurwa mam tak czerwone policzki ze tak mnie to wkurwia ze nie wiem co robić ??pomocy!!!!!!!ale chyba pójde na całość i pierdolne sobie laser. nie mam nić do stracenia i tak wygladam jak wampir po laserze napewno nie bedzie gorzej. uzywałem duzo kremów i nic z tego.

Autor: Gosiula  17.01.2008 zgłoś

witam wszystkich, mam ten sam problem i nie umiem sobie z tym poradzić. Moja twarz jaest czerwona prawie cały czas, zwłaszcza jak jest goraco, zimno lub gdy sie zdenerwuje.(można powiedzieć że bordowa). bardzo często też sie rumienie nawet gdy z kimś rozmawiam tak poprostu, podobnie jak Linka albo gorzej, bo na moją czerwono-buraczaną twarz nawet fluid nie pomaga i tak wszystko widać. Duzo zależy od naszego podejscia...wiem, ale to tylko teoria bo nie umiem sobie tego pprzetłumaczyć. nie wiem co robić by złagodzić chociaż ten efekt. Zawsze myslałam ze jestem sama, bo w moim otoczeniu nie widuję taklich osób jak ja i z tym też mi jest źle, bo wydaje mi się że wszyscy patrzą na mnie jak na odmieńca. Pozdrawiam i proszę o porady jak złagodzić ten rumień, z góry dziękuje!!!!!

Autor: graz  20.01.2008 zgłoś

Kochani kto usuwał pajaczki laserem w Lublinie? Prosze o namiar na sprawdzone gabinety.

Autor: DHFJJTJT  11.02.2008 zgłoś

prosze o adres salonu gdzie dobrze wykonuja ipl juz dLuzej z tym nie Da sie zyc

Autor: DHFJJTJT  11.02.2008 zgłoś

i zy ktoras z was mial zabieg ipl i zy efekty sa dlugotrwale bo ja juz nie wim co robic tak mnie to ograniza jak nic normalnie porazka a juz nie mam sily tego kamuflowa boshe za jakie grzec

Autor: DHFJJTJT  11.02.2008 zgłoś

ja z tym nie umiem normalnie zyc kiedYs tego nie mialam milam blaDa ere €d:((((((((((((((aj tam

Autor: w  12.02.2008 zgłoś

Na naczynka najlepsze sa zabiegi (4-6) swiatlem IPL (foto facial), nie jest to laser. Ponoc po laserze nie ma tak dobrych rezultatow jak po IPL. Ja mialem 5 i jestem bardzo zadowolony. Wiecej mozecie poczytac na stronie jego wynalazcy http://www.fotofacial.com/training_program.htm W Krakowie jest gabinet ktory robi takiego rodzaju zabiegi.

Autor: maja  15.02.2008 zgłoś

ja tez mam ten sam problem, a nawet mozna powiedziec ze mam gorzej bo jedno policzko mam bardziej czerwone od drugiego:( nie wiem juz co mam robic. planuje zamykanie naczynek laserem,ale wiem ze wiaże sie z tym duze ryzyko, moga zostac przebarwienia,blizny, bardzo sie tego boje. mam pytanie jaki laser jest najlepszy na zamykanie naczynek i gdzie w krakowie najlepiej wykonac ten zebieg bardzo prosze o rade bo mam juz dosc tych glupawych spojrzen przechodniow:(

Autor: poparzonaLaserem20  25.02.2008 zgłoś

Witam wszystkich mój problem z czerwienieniem przemienił sie w koszmar odkąd poszłam na zabieg laserowy.Niedoswiadczona lekarka dobrała zbyt wielka moc i poparzyła mi twarz.Teraz mam czerwony nos,brode i policzki ponadto duzo popękanych naczynek na skrzydełkach nosa i na jego grzbiecie a takze na policzkach.Skóra zrobiła sie o połowe cieńsza i sina.Oszpecono mnie a ja nic nie moge zrobić.mam juz dośc pudrowania sie,chciałabym normalnie żyć,chodzic na basen,opalac się a tak musze zrezygnowac z mojego ukochanego pływania i wielu innych rzeczy bo ludzie by sie mnie przestraszyli.Kiedys to było tylko napadowe czerwienienie i tylko na policzkach teraz burak,który nie znika.Zawsze obawiałam sie tego że do końca życia bede sama,ze nikt mnie nie zechce jak zobaczy mnie bez pudru,ale mam kogos od 2 lat i ta osoba nie zwraca na to uwagi tylko na to jaka jestem osoba!nie przeszkadza mu to wogóle wiem że to za mało żebym to zaakceptowała ale taki widocznie juz mój los.Nadal uważam że gdyby nie to moje zycie byłoby inne a mijani przechodnie nie mają tego problemu.Chodz z drugiej strony może sami zauważamy tylko tych ludzi o idealnych dla nas cerach i jeszcze bardziej sie pogrążamy??? pozdrawiam wszystkich czerwieniacych się

Autor: Amelka  25.02.2008 zgłoś

...ja właśnie wybieram się na IPL....może znacie jakiś sprawdzony gabinet w Wa-wie?!!!! Pozdrawiam

Autor: merry  24.03.2008 zgłoś

dziewczyny najskuteczniejsza metoda pozbycia sie naczynek jest laser ale jak same widzicie konsekwencje tego moga byc rozne. mam cos co moze pomoc ale nie usunie naczynek. wczesniej tez czerwienilam sie pod wplywem temperatury i jak z kims rozmawialam, duzo o tym czytalam i dowiedzialam sie ze dobry jest zel auriderm auriga. mysle sobie czemu nie sprobowac, wiec poszlam do apteki i go kupilam. po kilku uzyciach przestaly mi wychodzic rumience oczywiscie te co juz mam na stale nie znikaja ale przynajmniej tamtych pod wplywem tempetatury sie pozbylam. ten zel tak chlodzi skory wtey gdy ma wyjsc rumieniec. warto sprobowac. pozdr.

Autor: LINKA  25.03.2008 zgłoś

Dziewczyny NIE NA WIDZĘ TEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! przez tą cerę marnuję sobie życie, tyle dobrego mnie omija! NIE NA WIDZĘ TYCH fluidów, którymi muszę się smarować codziennie zaraz jak już rano wstanę i tak do wieczora do kąpieli. Strasznie cierpię z tego powodu, ciężko mi jest to zaakceptować. Przeraża mnie myśl pokazania się bez makijażu. Przez to po części zamknęłam się w sobie bo są takie sytuacje gdy znajomi chcą gdzieś wyjechać wiadomo lato , słońce , woda przecież nie będę się kąpać i opalać w makijażu. Np. jak mam na 6 rano do pracy to muszę wstawać o 3 a to przecież środek nocy zamiast sobie jeszcze pospać to godzinę muszę poświęcić żeby nałożyć fluid, żeby to wszystko zamaskować. Jak takie coś może nam marnować życie. PoparzonaLaserem20 - współczuję Ci strasznie, rozumiem Cię, jakie to musi być ciężkie dla Ciebie. Może spróbuj szukać jakiegoś dobrego, doświadczonego lekarza, który by pomógł. Merry - spróbuje tego kremu może pomoże.

Autor: merry  28.03.2008 zgłoś

LINKA wiem ja tez wczesniej uzywalam fluidow pudrow korektorow ale wiem ze to niszczy twarz wiec od jekiegos czasu uzywam kremu do twarzy stopniowo opalajacego bo na opalonej skorze mnioej widac pajaczki:) to tylko maskuje a jedyną rzecza ktora nam moze pomoc to jest laser. nie wiem wlasnie czy isc na taki zabieg czy nie isc. boje sie konsekwencji, wiem ze moge potem wygladac jeszcze gorzej i nie wiem czy to jest tego warte jak myslicie dziewczyny? ten krem auriga nie maskuje pajaczkow ani trwalego rumienia na twarzy ale dzieki nie mu nie czerwienie sie z byle powodu.

Autor: LINKA  28.03.2008 zgłoś

Merry - ja też często zastanawiam się nad zabiegiem laserowym, ale im więcej o tym czytam to się bardziej boję, bo zauważam że wielu osobą zamiast pomóc,zaszkodził. Nie chcę wyglądać jeszcze gorzej. Jeszcze na dodatek pracuję z ludźmi, w bliskim kontakcie, często występuję publicznie, masakra nieraz to nie jestem czerwona tylko bordowa, strasznie mnie to męczy. Na opalonej skórze tego tak bardzo nie widać, to prawda, bardziej jest jednolity kolor cery w tedy. Ja mam jasną skórę więc widać rumieńce. Jak to u was na twarzy wygląda, bo ja mam po prostu takie dwie czerwone plamy wciąż na policzkach, to nie są popękane naczynka, plamy, natomiast koło nosa to popękane bo widać żyłki czerwone, ale tego to się sama nabawiłam bo wyciskałam nosek jak coś na nim widziałam. Dziewczyny, może jakaś odpowiednia pielęgnacja nam pomoże, ja już nie wiem czego się chwycić !

Autor: Kamil  29.03.2008 zgłoś

Witam, ja mam problem z nosem, cały czas jest czerwony, a czasami bardzo czerwony i wygląda to beznadziejnie;/ !! Mam jasną karnację i ten mój nieszczęsny czerwony nos wyraźnie się wyróżnia. Bardzo chciałbym temu jakoś zaradzić, stosowałem przeróżne kremy ale efekt jest niestety mizerny! Myślałem o laserze, ale po przeczytaniu tego forum mam spore wątpliwości!! , niektórzy są zachwyceni, inni twierdzą że to może znacznie pogorszyć sprawę i mocno przed tym przestrzegają.Nie chcę ryzykować! Przez ten mój "zakichany" nos mam czasami cholernego doła;(! Czytałem coś też o metodzie IPL ?? Czy warto się na to wybrać, był już na tym ktoś? Napiszcie proszę, bo ja już pojęcia nie mam co robić! chciałem jeszcze dodać ,że mój nos oprócz tego że jest czerwony ale też praiwe cały czas zimny.... - to też jest wkurzające, prawdopodobnie go kiedyś odmroziłem i teraz są skutki. czy ktoś ma też tak jak ja??

Autor: LINKA  29.03.2008 zgłoś

Kamil - nie wiem czy kremy Ci pomogą. Możesz mieć faktycznie odmrożony nos.Najlepszym wyjściem jest znaleźć dobrego ale to na prawdę dobrego z pozytywną opinią lekarza dermatologa i sie do nie go udać. Nie warto tracić czasu na lekarzy którzy nas zbywają i odsyłają z listą recept do apteki żeby zarobiła na naszym problemie. Ale też pomyśl o kremach ochronnych na nos z jakimiś filtrami wysokimi!

Autor: kama  30.03.2008 zgłoś

Hej ja tez mam problem z cera naczynkowa, caly czas mam lekko rozowe policzki z widoczna siecia popekanych naczynek, a gdy z kims rozmawiam, jest upal czy sie denerwuje to policzki robia mi sie czerwone. Wszyscy mysla ze jestem osoba niesmia a tak nie jest, boje sie wystepowac publicznie. Chcialabym sie wybrac na jakis zabieg laserowy, slyszalam ze najbezpieczniejszy jest laser diodowy jak sadzicie? Mam bardzo wrazliwa skore, nie moge siedziec na sloncu bo od razu jest cala podrazniona. Byla ktoras z Was na jakim zabiegu na naczynka ktory pomogl? A moze znacie jakis dobry gabinet w krakowie, w ktorym zamykaja laserowo naczynka?

Autor: klaudia  30.03.2008 zgłoś

LINKA co Ty gadasz? nie chcesz sie wiazac z kims przez te naczynka? Jak to przezczytalam to myslalam ze padne:) Wiesz ja tez mam cere naczynkowa i nie uzywam fluidow ani nic w tym stylu, tez wszyscy mowia ze jestem ladna i chociaz mam rozowe policzki to i tak podobam sie chlopakom:) Moja najlepsza kumpela ma sliczna cere bez zadnych pryszczy naczynek a wiecej chlopakow i tak mnie podrywa:)A co moze wolalabys byc brzydka i bez naczynek co? A wedlug mnie fluid malo co daje przycemnia moze tylko cere i troszke maskuje. Po co jakies kremy lasery? ja tam wole nie ryzykowac:) pozdr.

Autor: LINKA  30.03.2008 zgłoś

KLAUDIA - wiesz, ciężko mi jest to zaakceptować, może Ty nie masz tak strasznych tych rumieńców , wiesz może ja ich też nie mam aż takich czerwonych ale i tak zajmują sporo miejsca na policzkach. Boję się tego, że jak chłopak zobaczy mnie bez fluidu to zerwie ze mną, że nie będę się mu już podobać, powie że w makijażu jestem inna. Ostatnio w czasie sesji, byłam bardzo zdenerwowana czekając na wyniki z egzaminu bo był ważny, i strasznie mnie rozpaliło, a moja koleżanka mi mówi jejku jaka ty jesteś czerwona i pokazuje mi na twarzy że mam całe policzki czerwone, mówi mi strasznie cię wyrzuciło na twarzy, zaczęłam mi policzki dotykać, a ja się jeszcze bardziej zdenerwowałam, ledwo się powstrzymałam żeby nie na krzyczeć na nią. Zawsze tak jest w stresie jak mam wystąpienie publiczne, niestety nic się nie da ukryć jak pracuje się z ludźmi, niektórzy nic nie powiedzą , a niektórzy z dziką rozkoszą by się z ciebie wyśmiali. Problem też może jest w mojej psychice, w podejściu do tego problemu, na pewno jakbyśmy wszystkie to "olały" to by było łatwiej, mama mi mówi nie przejmuj się, ale to nie jest takie proste. tylko jak jestem w domu to jestem w miarę blada i mnie nie rozpala :(

Autor: klaudia  31.03.2008 zgłoś

LINKA wiem jak to jest jak napada atak goraca ja tez tak wczesniej mialam ale im bardziej denerwujesz sie tym ze moga Ci wyskoczyc rumience to one tym szybciej wyskakuja. Wiesz ja to olalam i jakos rzadziej mi wyskakuja a jesli juz to takie minimalne. Moze sprobuj jakis kremow ktore maskuja tez rumience np. Estee lauder idealist czy auriderm. Myslicie ze kremy nie pomagaja a one przeciez przy regularnym stosowaniu zmniejszaja troche rumien, oczywiscie trzeba byc cierpliwym:) pozdr.

Autor: LINKA  31.03.2008 zgłoś

Klaudia - używałaś te kremy? jeśli tak to jak one działają? bo coś o nich słyszałam że tuszują, ale nie jestem pewna :) POZDRAWIAM ;]

Autor: klaudia  04.04.2008 zgłoś

LINKA na pczatku mialam auriderm i jest super. jak jest Ci goraco i maja Ci wyskoczyc te rumience to albo nie wyskakuja wcale albo sa duzo bledsze czyli jak masz makijaz to ich prawie nie widac. A ten drugi to kupilam bo bylam ciekawa jak dziala on jest taki zielony i maskuje te czerwone policzki podobnie. ale nastepnym razem kupie auriderm bo tamten jest drogi:(

Autor: LINKA  04.04.2008 zgłoś

Dziękuję za odpowiedź Klaudusiu;] spróbuję go ! POZDRAWIAM ;]

Autor: Fryc-u  04.04.2008 zgłoś

Witam. Mam 16lat i mam problem bo po wysiłku moja twarz robi się czerwona. Proszę o rade co mam z tym zrobic

Autor: basia  17.04.2008 zgłoś

usuwanie przez UUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU!!!

Autor: karol  22.04.2008 zgłoś

SIEMKA:-D to do chłopaków ktorzy maja kompleksy;p ziomki tez mam ten problem a dokładniej mam tradzik rózowy czy cus;p ale powiem wam jedno niema co sie przejmowac, bo prawdziwa kobieta nie ocenia mezczyzny po jego policzkach czy nosku ale po jego zachowaniu,czynach i przedewszytkim po uczuciach jakimi ja dazy;p ja ogólnie nieprzejmuje sie tym zyje bo zycie niepolega tylko na patrzeniu w lustro ;p hehe a na zainteresowanie moja osoba płuci przeciwnej tez nie nazekam;p GŁOWA DO GÓRY bd dobrze;p elo

Autor: Poparzona Laserem20  26.04.2008 zgłoś

Jest coraz cieplej za oknem a dla mnie znaczy to-RÓŻÓWA TWARZ nienawidze lata bo ciągle musze sie chować kiedy inni opalają się i odsłaniaja jak najwięcej no i maja spokój bo nie muszą się pudrować i chodzic z ta okropna maską! strasznie jestem wkurzona że akurat mnie to spotkało.najgorszy mam środek twarzy czyli nos i cieniutka skóra pod oczami tam zawsze jest najbardziej różowa.Szukałam ostatnio na to jakąś rade...i pewna dziewczyna poleca MACERAT Z KASZTANOWCA trzeba wcierac w twarz i ponoc nie różowi sie już prawie wcale...nie wiem ile w tym prawdy ale napewno wypróbuje! zwłaszcza że sprawdziłam jego cene i jest to koszt około 8.50 do nabycia w zielarniach. Jak zakupie i wypróbuje na sobie to oczywiście podziele sie z wami swoimi sposrzeżeniami.ja narazie od siebie moge polecić KREM NAWILŻAJACY LIRENE DO CERY NACZYNKOWEJ,zauważyłam że nieco zbladła mi skóra a stosuje go regularnie od około4 mieś. w dodatku świetnie nawilża i koi skóre a także jest idealny pod makijaz POLECAM i pozdrawiam!

Autor: Chubby  10.05.2008 zgłoś

Rumience otrzymałam w genach od taty, resztę doprawiłam sobie wodą z mydłem + odmrożeniem chyba. w wieku 18 lat napisałam do czasopisma "jestem" o problemie rumieńców a pani fachowiec mnie zlekceważyła. potem na studiach chodziłam do kosmetyczki na jontoforezę. pani się chwaliła, że ciach mach wszystko uleczy i chodziłam do niej długo, ale efektów nie było. gdy czytam list Linki to wydaje mi się, że sama to napisałam. a jednak poznałam faceta - bardzo przystojny, moja cera mu nie przeszkadzała, choć od zawsze maskowałam kolorki fluidem. teraz zafundowałam sobie IPL dwa razy - poprawiło się. byłam na Hożej. nie poddawajcie się róbcie coś z tym, ale jednocześnie cieszcie się życiem. to nie koniec świata. polecam fluid Max Factor Miracle Touch.

Autor: nata  21.05.2008 zgłoś

Witam, mam ten sam problem ale od dopiero jakiegos pół roku.poprostu przesadziłam z solarium i teraz mam:(z solarium zrezygnowałam,czekolady i pikantnych potraw też.Uzywam kremu Rozex biore witamine c i PP i jest lepiej.Ale nie idalnie:(I tak najbardziej w chwili gdy mi jest gorąco wychodza mocne rumieńce i utrzymują mi się przez 2 godz.nawet!czasem gdy jest wilgotne powietrze np.przed deszczm tez jestem różowa ale wtedy rumieniec w miarę szybko zchodzi.najgorzej gorąco na mnie działa.Pozdrawiam.

Autor: izza  22.05.2008 zgłoś

chce sie zabic przez te rumience

Autor: iza  22.05.2008 zgłoś

ja naprawde chce sie zabic jestem caly czas czerwona nie chce tak żyć.Nic mi nie pomaga:(

Autor:  31.05.2008 zgłoś

Mam 16 lat i chce popełnić samobójswto czy istnieje ktos kto mi pomoże?Mam rumience nie chce z tym żyć.Jestem brzydka.

Autor: Yelonka  07.06.2008 zgłoś

Witam wszystkich! Szukam dobrego kremu do cery wrażliwej ze skłonnością do pajączków. Pierwszy pajączek na nosie pojawił mi się już spory czas temu, ostatnio pojawiło się kilka nowych, na udach pomalutku jest ich coraz więcej:( Trochę tylko się poruszam i już jestem czerwona, u rodziców też je zauważyłam. Problemem jest też to że uwielbiam pikantne jedzonko i miałam kilka wizyt w saunie po których problem z wypryskami się skończył na jakiś czas, lecz niestety na naczynka to mi nie pomoże:( Myślę nad laserowym zamykaniem naczynek - jakie są wsze opinie na ten temat?

Autor: ggg  08.06.2008 zgłoś

2 miesiace temu popelnilam blad zycia poszlam na laser diodowy efekt?? przebarwienia brazowe na 2 policzkach wielkie blizny i wiecej naczynek myslicie ze moge podac to centrum do sadu? bo juz zyc mi sie che mialam przepiekna zdrowa cere i tylko pare naczynek prosze niech ktos napisze z podobnymi doswiadczeniami

Autor: Tofek  16.06.2008 zgłoś

Mam 22 lata i od podstawówki miałem problem z buraczeniem sie. Mam też rumien staly na policzkach i nosie. Fakt cieżko jest z tym żyć. Wy dziewczyny się nie przejmujcie, wyglądacie fajnie z rumiencem :)) gorzej faceci. Ale wam powiem ze zauważyłem iż ludzie wokoło sie przyzwyczjają i nie zwracają pozniej uwagi na te rumience. Polecam korektor ZIELONY jakiejs przywoitej firmy , dobrze kryje rumience u osób z jasną karnacją. POZDR

Autor: karoleczek  19.06.2008 zgłoś

laser to bzdura zwazywszy ze jak ktos ma delikatna skore to poprostu samobojstwo ja skorzystalam z tego zabiegu efekt???? sprawa w sadzie cywilnym piekne blizny cala siatka brazowych naczyń chcoc bylo pare ledwo i w wieku 22 lat zmarszczki pod oczami od laserowych poparzen nie zycze nikomu i nie polecam

Autor: ola  08.07.2008 zgłoś

Czy mógłby ktoś napisać mi coś wiecej na temat zabiegu IPL czy jest faktycznie skuteczny . Mam siateczke naczynek na polczkach sa one głeboko umieszczone .

Autor: Kuki  16.07.2008 zgłoś

Dziewczyny mnie spotkało to samo!!! tragedia.Było to jak miałam 17 lat,teraz mam 21!!! pełno naczynek,rumień trwały na policzkach i nosie,kiedyś miałam normlną cere z kilkoma prawie niewidocznymi naczynkami teraz mam jakiegoś przyjaranego strupa zamiast skóry.Płakałam całymi nocami,nie wychodziłam z domu bo wyglądałam strasznie! Teraz ten ognisty rumień już zniknął ale twarz pozostała sina z ogromną iością naczynek i przebarwień.Ciągle i ciągle szukam na to lekarstwa lecz teraz po 3 latach zwątpiłam! szukam osób,którym stało sie to co mi,żeby wymienić sie doświadczeniami lub jakos sobie pomóc.Dermatolodzy olewaja sprawe,poprostu nie wieżą ze to z lasera taaaaaaaaaa dziewczyny nie decydujcie sie na te zabiegi bo teraz wam przeszkadza pare naczynek a co potem zrobicie??? Ja w wieku 17 lat aż do teraz zamiast sie bawić korzystać z życia ciągle i ciągle żałuje,że byłam taka głupia i zmarnowałam najlepsze lata swojej młodości i nie tylko!!! bo z ta skórą bede juz musiała żyć do końca swojego życia....

Autor: kaktusek  16.07.2008 zgłoś

no cóż ja mam to samo... rumieńce nie schodza wogóle z mojej twarzy i mam kilka naczynek popękanych... już sama nie wiem co mam robić... myślałam żeby kupić sobie cos przyciemniajacego oczywiście stopniowo... no i wybieram się już myślę niedługo do dermatologa... a polecacie jakieś kremki dla 16- latki??

Autor: KUKI  21.07.2008 zgłoś

Ja ci moge polecić krem do cery naczynkowej z Lirene jak dla mnie jest świetny i zauważyłam że rozjaśnił mi te rumieńce,super nawilża a skóra sie po nim nie błyszczy! ja jak nie byłam jeszcze poparzona smarowałam sie różnymi samoopalaczami i wyglądałam dobrze bo jednak ta sztuczna opalenizna zakrywa te rumieńce i wyglądały one bardziej brązowo niż różowo.Pozatym stosuje na puder brązer wtedy kolor rumieńców jest brązowy a nie czerwony.Dobrą serie na naczynka ma też Floslek,maseczka z kasztanowca i żelowa arnikowa,chłodzą skóre i też redukują rumień,także polecam:)

Autor: ASIA  19.08.2008 zgłoś

A ja wam napisze cos co kiedys mi sie przydazylo wszkole przez ta czerwona twarz. Przy calej klasie nauczyciel zapytal sie mnie o cos krepujacego zrobilam sie taka czerwona ze cala klasa sie ze mnie smiala.....okropnosc!!!zreszta czesto zdarzaly mi sie takie obciachy!nie nawidze tego ale powiem wam ze stosuje przerozne kremy i troszke mi to pomaga...wazne jest tez aby unikac papierosow i alkoholu!A probowalyscie kiedys samoopalaczy ?wydaje mi sie ze tez w jakis sposb moga przyciemnic ten czerwonawy kolor...

Autor: kamaa12  05.09.2008 zgłoś

witam. ja mam ten sam problem. w pazdzierniku chce sie wybrac na laser ale przez to co tu przeczytalam troche sie boje:( ja tez mam wrazliwan cere. wogule to cala skore mam taka delikatna, wystarczy ze myje naczynia w goracej wodzie a juz na rekach pojawiaja sien pecherze, tak samo jest jak chodze dlugo na sloncu to pozniej mam je na nogach:( boje sie poparzen ale moja cera wyglada okropnie:( kiedys jak bylam mlodsza to mialam mniej tych naczynek i nawet mi one nie przeszkadzaly ale teraz mam 20 lat i na policzkach siec naczyn, jest ich coraz wiecej i naprawde wyglada to okropnie. juz nie wiem co mam robic czy isc na ten laser czy nie jak myslicie? moze lepiej bedzie jak pojde do jakiegos dobrego dermatologa?

Autor: kamaa12  05.09.2008 zgłoś

macie racje te naczynka sa okropne:( ale kremy chyba nic nie pomoga:( ja uzywam auriderm od kilku miesiecy ale nie widze poprawy. chyba jedyne wyjscie to laser. lepiej pojsc do jakiegos dobrego specjalisty na ten zabieg aby uniknac poparzen

Autor: aga  12.09.2008 zgłoś

Ja również zamykałam naczynka. Zabieg elektrokoagulacji był bardzo udany. Przez jakiś czas wyglądałam świetnie. Ale... Kocham gorące kąpiele i kawę, więc następne naczynka zaczęły pękać. Nie ma chyba sensu ich zamykać bo sytuacja znowu się powtórzy. Wybrałam półśrodek , chodzę na jonoforezę z chlorkiem wapnia, zabieg tani i jak na razie skuteczny - naczynia są zdecydowanie mniej widoczne. Zobaczymy jak długo...

Autor: obłoczek  29.09.2008 zgłoś

KOCHANI!jestem drugi dzień po zabiegu laserowym i szczerze to jestem przerażona tym co piszecie na temat tego zabiegu.narazie super poprawy nie ma ale lerarz u którego byłam mówił,że efekt będzie po ok.dwóch tyg.mówił też,że nie da się zamknąć wszystkich za jednym razem ponieważ umiejscowione są na różnej głębokości a poza tym mógł by mnie poprzyć dodam,że walcze z rumieniem wygląda to jak motyl policzki nos i skronie,sama nie wiem mam dużo watpliwości co będzie dalej?nie wiem,dodam,że mam jeszcze mały trądzik.Pozdrawiam WAS i czekam na odzew!

Autor: obłoczek  29.09.2008 zgłoś

mam prośbe do tych którzy zamykali rumień czy naczynka laserowo napiszcie prosze po jakim czasie widać efekty,kiedy naczynka stają się mniej widoczne?bardzo prosze napiszcie bo jestem załamana,czy po pierwszym razie widać jakąś poprawe?

Autor: anitak  12.10.2008 zgłoś

obłoczek, nie mialam zabiegu laserem, ale wybieram sie na niego w grudniu. slyszalam ze gdy jest duzo rozszerzonych naczynek to potrzeba nawet kilu zabiegow aby efekt byl widoczny. mam pare pytan: czy widzisz jakas poprawe po jednym zabiegu? wiesz moze jakim laserem mialas zamykane naczynka? slyszalam ze najlepszy jest IPL. gdzie wykonywalas zabieg?

Autor: BASIENKA  24.10.2008 zgłoś

ja usuwałam rumień na policzkach laserem IPL w krakowie dwa dni temu po zabiegu byłam czerwona ja burak ale to zaczerwienienie spowodowane zabiegiem zeszło w miarę szybko po ok 3 godz. na drugi dzień po zabiegu troszke spuchnął mi jeden policzek pod okiem ale nikt nie zauważył tak ze nie jest tak zle to spuchnięcie utrzymuje sie drugi dzień, lekarz powiedział ze efekty po 2 tygodniach i ze jeden zabieg niewystarczy wstepnie zaproponował 4 koszt 1 to 400 zł duzo ale jesli ta okropnosc zacznie znikac to jestem w stanie zapłacic bo wiem ze wydałam juz przez te wszystkie lata duzo wiecej na te kremy korektory podkłady itp...

Autor: malaa12  31.10.2008 zgłoś

Basienka, mozesz napisac gdzie w krakowie zamykalas? sa jakies efekty?

Autor: Martka  12.12.2008 zgłoś

Kochani! Znam wielu ludzi towarzyskich otwartych wesołych z pękniętymi naczynkami,ale one to olewaja !I wiecie co nikt specjalnie nie zwraca na to uwagi jezeli siebie polubicie ,swoją cere zaakceptujecie taką jaka jest to inni też to zrobią

Autor: Ania  22.12.2008 zgłoś

Witam! Ja jestem za laserową metodą usuwania naczynek. Powiem szczerze ze bałam sie tego zabiegu ponieważ naczytałam sie na forach wiele opini negatywnych mimo wszystko postanowiłam spróbować. Wybrałam sie do dermatolog która wykonuje takie zabiegi. Na początku obejrzała moje naczynka i umówiła sie na zabieg. Akurat ja nie mialam wiele tych naczyn. Zabieg trwal krótko. Nie odczuwałam bólu tylko czasami lekkie mrowienie. Po zabiegu miałam zaczerwienioną skórę w miejscach w których używany byl laser. Na drugi dzień skóra była juz normalna poza tym ze miałam milimetrowe strópki w kilku miejscazh które zeszły po tygodniu. Po miesiacu naczynka sie wchłonęły. Ide jeszcze na kontrol jak bedą jakieś pozostałości to usune je. Polecam laser kremy tylko złagodzą objawy ale nie usuną istniejących juz naczynek.

Autor: GIORDANI  01.01.2009 zgłoś

A miał ktoś robioną elektrokoagulacje??? mam iść za pare dni a sie boje bo niby blizny zostają.....jeśli ktoś wie prosze pisać pozdrawiam

Autor: kasia2  05.01.2009 zgłoś

ja mialam robiona, przez kilka dni twarz nie wyglada za fajnie sa male strupki. ale powiem szczerze ze nie widzialam zadnych efektow. miesiac temu mialam robiony IPL i widze poprawe mam mniejszy rumien:)

Autor: julka  10.02.2009 zgłoś

klaudio linko rozumie was to co pisałyscie to moja rzeczywistośc ja mam tak samo mam narzeczonego nidlugo biore slub boje sie tego ze bede czerwona bo bede sie denerwowac wogóle to mam 25 lat a tyle stracilam przez te rumience szkole inni wspominaja cudownie a mi sie plakac chce wszystkie te buraczane sytuacje ciagle mysle ze tyle stracilam moze teraz moje zycie byloby inne boje sie tego wszystkiego czasami mam ochote zamknac sie w domu i nie wychodzic wiem ze inni maja wieksze problemy ale nie radze sobie z tym juz nie wiem czasem co mam myslec chcialabymbyc blada......

Autor: Klaudija  24.02.2009 zgłoś

kto zpowodzeniem usunął naczynka??? ale innym sposobem niż laserem bo mam ich mnóstwo i chce sie pozbyć tego dziadostwa pozdro

Autor: karina27  01.03.2009 zgłoś

witam:)też mam problemy z cerą naczynkową.ale szczerze mówiąc chyba sama doprowadziłam ją do fatalnego stanu.gorące kąpiele,sauna,mycie twarzy mydłem,opalanie itp.miesiąc temu robiłam mikrodermoabrazję.od tego czasu przestałam w ogóle używać mydła do mycia twarzy,stosuję do tego celu mleczko do demakijażu do cery naczynkowej Flos-Leku. Ciężko też miałam z doborem kremu,wybróbowałam juz dziesiątki!! używałam nawet kremów z "wyższej półki" np. La Roche Posay..i każdy, pozostawiał na twarzy tłusty film,albo jeszcze bardziej uwydatniał mankamenty mojej cery!!..dopiero ostatnio trafiłam na rewelację jak dla mnie :)Krem Kolastyny seria CITYLINE, z filtrem SPF10!!super się wchłania, delikatnie matowi cerę,idealny pod podkład, nie podrażnia,po prostu super:)aa, i codziennie łykam tabletki RUTINACEA (witamina c i rutyna wzmacniają naczynia krwionośne).I już widzę poprawę:)a w przyszłym tyg. wybieram się na IPL..podobno pomaga..oby..zobaczymy jak będzie:)pozdrawiam!

Autor: luck82  12.03.2009 zgłoś

witam Ja juz zamykałem chyba z 5 - 6 razy naczynka na nosie , lekarz mówi ,że takich opornych naczyunek jeszcze nie widział :) nawet maksymalna moc laseru nie pomaga i naczynka po tygodniu góra dwoch wracajš ;/ wiec chyba juz tylko korektor zostaje:)

Autor: Klaudija  12.03.2009 zgłoś

To lepiej idz na elektrokoagulacje bo szkoda kasy skoro laser ci nie pomaga.Za mój fatalny stan cery odpowiada pewna pani dermatolog która zniszczyła mi skóre własnie laserem! moją najwiekszą bolączka jest czerwony nos z masa naczynek i do tego szczypiący a wszysto przez............laser:( KARINA 27 napisz potem jak sie powiódł zabieg bo jestem bardzo ciekawa pozdrawiam

Autor: karina27  22.03.2009 zgłoś

hej:)byłam na zabiegu jakies 3 tygodnie temu.szczerze mówiąc widzę poprawę w wyglądzie mojej cery,ale nie wiem czy to przez ipl czy przez to,ze zaczęłam o nią bardziej dbać..zabieg był dość nieprzyjemny,robiłam tylko policzki.są mniej zaczerwienione ale popękane naczynka nie poznikały.kosmetyczka powiedziała,że te większe trzeba będzie zrobić laserem "punktowo",zamykając konkretne naczynko.a na ipl się wybiorę jeszcze raz początkiem kwietnia.kosmetyczka stosuje do ipl głowice o różnej długości fal (tak mi to tłumaczyła)..i przy pierwszym zabiegu zastosowała te wnikające najpłycej..jak skóra sie zregeneruje w tym miejscu,to kolejnym razem zastosuje głowicę o jeszcze większej długości fal i będą wnikać w kolejne,głębsze warstwy skóry.p.s. co do popękanych naczynek..dla pocieszenia..pracuję w przedszkolu, i juz nawet kilkuletnie dzieci mają buzię z popękanymi naczynkami,i to w dużym stopniu!!!!szoook!!!!

Autor: ewa  23.03.2009 zgłoś

cześć mam naczynka na policzkach ,przeczytałam wszystkie wypowiedzi i mam pytanie kto wie gdzie w poznaniu jest dobry sprawdzony gabinet gdzie zamykają naczynka,niechce sie naciąc na jakiegoś konowała co zeszpeci mi twarz dzięki

Autor: maja  12.04.2009 zgłoś

witam wszystkie osoby z cerą naczynkową. Ja mam ten problem od zawsze. Całe życie jestem czerwona , nie nawidzę określenia jak burak. Stosowałam różne kremy, maseczki, które dały pewne efekty. Do tego odpowiedni makijaż, krem podkład, na koniec puder i wyglądam całkiem nieźle. Muszę jednak uważać na zmianę temperatury, nie piję alkoholu, nie jem ostrych potraw dodatkowo profilaktycznie zażywam wit. C. Ale i tak nienawidzę swojej cery, tak bardzo zazdroszczę ludziom, którzy nie maja tego problemu. Najgorsze są sytuacje, gdy emocje biorą górę, a zwłaszcza gdy mnie ktoś zawstydzi i wtedy robię się cała czerwona. Wtedy najchętniej schowała bym głowę w piasek. Przez to wszystko unikam ludzi, nie mam chłopaka, a na dodatek jestem osobą nieśmiałą. W moim przypadku to sprawa psychiki nie potrafię zaakceptować tego jaka jestem i wydaje mi się, że wszyscy się ze mnie śmieją, bardzo się tym przejmuję. Mam tylko nadzieję, ze kiedyś się to zmieni.

Autor: BORDOWA LALKA  23.05.2009 zgłoś

jak ja was doskonale rozumiem. sama mam te wstretne czerwone policzki i juz nie mam dalej sily z tym walczyc. kiedys bylam blada, ale majac jakies 14 lat zaczely sie pojawiac problemy z burakiem (teraz mam 21), wiec moze to bylo zapoczatkowane wiekiem dojrzewania? ale skoro tak to pewnie by mi to minelo, a jest coraz gorzej. czy cere naczynkowa mozna "nabyc"? czy to mozliwe , zebym wczesniej byla taka blada a z kazdym rokiem coraz bardziej czerwona bo cera dopiero zaczela dawac o sobie znac? przez to nie chce sie z nikim wiazac i nie zwiaze. ostatnio mial przyjsc do mnie kolega, na chwile, po jakas bzdure. jak mi napisal,ze za chwile bedzie to normalnie stawalam sie corAZ bardziej czerwona, dzwoni domofon to ja jeszcze wiekszy burak! dodam, ze kolega fajny, aczolwiek w ogole nie w moim typie. sama mysl, ze jestem juz tak czerwona, a wrecz bordowa zaczela mnei stresowac, a wiedzialam jeszcze,ze on tu wejdzie do domu, a moja matka jak zwykle bedzie chciala zobaczyc kto to. to byla masakra i pomimo,ze kolega poszedl po jakichs 10 minutach to twarz mialam czerwona jeszcze przez kilka godzin. pomyslalam sobie wtedy , ze jakby to bylo gdybym miala faceta? no przeciez nie bede, bo skoro mnie oblewa burak jak przychodzi znajomy to co mowic, gdyby przychodzil chlopak, z ktorym zapewne gadaliby tez rodzice, a pozniej moze jakas wizja "wspolnego obiadu przy stole" ... przeciez takiemu chlopakowi wstydzilabym sie pozniej spojrzec w twarz...ze taki burak z byle czego. to jest okropne :(:(

Autor: waldi  23.06.2009 zgłoś

ja tez mam ochote odejsc z tego swiata te rumience :((((((

Autor: Madzia  14.08.2009 zgłoś

ja też mam czerwone policzki ale to nie są pajączki tylko takie czerwone plamki nie jest tego aż tak dużo ale jednak przeszkadza w życiu.Może te plamki to nie rozszerzone naczynka ?

Autor: kata22  03.09.2009 zgłoś

KOMU POMOGŁY ZABIEGI IPL????????piszcie!

Autor: czerwona:(  05.09.2009 zgłoś

a ja wam zazdroszcze! bo mam czerwoną prawie całą twarz oprócz czoła!!!! masakra nie wiem jak mam ja leczyc ach szkoda gadać...

Autor: bordowa lalka  06.09.2009 zgłoś

czerwona to ja mam wlasnie pdoobnie, bo i nos mi sie juz zaczal nawet czerwony robic ;/ to tak kijowo wyglada, czolo takie ladne, kjak jest slonce to zawsze tak super opalone na brazowo a pozostala czesc geby czerwona ;( dlaczego cala skora na twarzy nie moglaby byc taka ladna i niereaktywna jak skora na czole ;(:(

Autor: waldusss190  03.10.2009 zgłoś

niestety mam podobny problem nic wam nie dadza kremy tylko tuszuja uzywalem mase kremow i ciagle to powraca udaje sie na laser bo nie mam juz sil ....

Autor: waldusss190  03.10.2009 zgłoś

bordowa lalka mam dokladnie tak samo nos i policzki wygladam jakbym pil codziennie smieja sie ze mnie w szkole no coz taki moj los ponizany bede cale zycie

Autor: miśka  04.11.2009 zgłoś

bardzo dobry laser mają w Sopocie

Autor: różowa misia  06.12.2009 zgłoś

Cześć wszystkim zaczerwienionym i zarumienionym. Mam ten sam problem co wszyscy, którzy zawitali na to forum.Z moja cera naczynkowa borykam sie juz ładnych kilka lat. Leczę sie u znajomej pani doktor. Nawet do rzeczy kobieta. Jestem juz po "małym IPL" i tym nieco większym na głebsze i bardziej rozlane naczynia. Efekty super. ale to gorsze zeby rezultatay sie utrzymywały dłużej zabiegi trzeba powtarzać przynajmniej dwa razy do roku. Jedna seria uszczypliła mój porfel o jakies 2000zł. Kilka małych IPl-ów , jeden duzy za jakieś 400zł i do tego doszły zabiegi mikrodemabrazji przed Ipl-em a eszystko po to by wyglądać o niebo lepiej. Nie mniej jednak problem wraca zimą, latem i w sytuacjach stresowych. mam pytanie do Julki, ktora wypowiadała sie na tym forum w lutym br.roku. Pisała,że niedługo ma swój slub. Julka odezwij sie i napisz jak mineła ta wspaniała uroczystość z cerą naczynkową. Sama niedługo wychodze za mąż. Każdy mówi,że to najpiekniejszy dzień w życiu, tylko,że ja boje sie go jak ognia. Odewzij sie i napisz jak było. Podnies mnie choć troche na duchu. Pa pozdrawiam.

Autor: ewa  08.12.2009 zgłoś

mam 23 lata, rozszerzone naczynka zauważyłam u siebie już w wieku 14 lat, ciężko żyje się z tą przypadłośćią, szczególnie kiedy nie ma się pieniedzy na skuteczny lek. Dlatego proszę Was o podanie nazw kosmetyków w przystępnej cenie, skutecznych. Bo na laser za 400 zł. prawdopodobnie nigdy nie będzie mnie stać

Autor: Asiulka  10.01.2010 zgłoś

Witam wszystkich, Czy ktoś mógłby napisać o jakimś zaufanym, sprawdzonym gabinecie, gdzie wykonują zabiegi laserem IPL w Krakowie ? Bardzo proszę o odpowiedź, będę wdzięczna. Jestem zdecydowana na laser IPL, ale boję się wykonać go w niesprawdzonym miejscu, niestety nikt z moich znajomych nie orientuje się, gdzie powinnam się udać. Pomóżcie ! Pozdrawiam :* Ps: mój mail: asiulkas19@wp.pl

Autor: mropeczka  19.01.2010 zgłoś

witam! mi kosmetyczka powiedziała, że najpierw powinnm zrobić serię zabiegów jonoforezy i to co zostanie po zamknąć laseram na rumień...sama nie wiem co powinnam zrobić po tym co tu przeczytalam..,;(pozdrawiam

Autor: Vinnnnn  28.01.2010 zgłoś

Mi kosmetyczka powiedziała że już nigdy nie bede blady i nie ma nadzieji nawet;( Powiedziała też że blady to bede ale po śmierci;/

Autor: jestem chodzącym dramatem  02.02.2010 zgłoś

W moim przypadku natura robi wszystko żeby mnie oszpecić na każdy możliwy sposób. Naczynka to tylko jeden z wielu dramatów mego dnia powszedniego. Mam cerę cienką jak papier chropowatą piegowatą i białą jak ściana. Najpierw zaczęłam dostawać trądziku, który zostawił trwałe czerwone przebarwienia. Mam 26 a pryszcze co miesiąc nadal wracają i zostawiają czerwone blizny które na mrozie sinieją. Do tego szału barw dochodzą naczynka. Najpierw zaatakowały nos (jeszcze w podstawówce). Dermatolog wysłała mnie na laser KPT. Bolało jak cholera. Efekt: naczynie zeszło z nosa po czym po paru dniach wróciło- tyle że większe. Potem poszłam na oczyszczanie cery do kosmetyczki. Ta niekompetentna szmata nałożyła mi na moją cerę naczyńkową wrzącą maseczkę i trzymała dobre 20 minut! Potem dokończyła dzieła wyciskając nieumiejętnie wypryski.Po wyjściu z salonu byłam czerwono-sina. Oczywiście tak mi rozszerzyła naczynia że teraz na całej twarzy jest wulkan! Co rano panikuję przez spojrzeniem w lustro chociaż koszmar zaczyna się w ciągu dnia - ledwo podejmę jakiś wysiłek już gęba ceglana. Skrzydełka nosa mam purpurowe. A ponieważ mam cerę mieszaną (z tłustą strefą T) , po nałożeniu w te kąciki fluidu wyskakują mi syfy. A gdy syf pęka - wraz z nim strzela kolejne naczynie. Z fluidow najlepiej mi sie sprawdza GOSH Xceptional, procelana. Nawet polecany do cery naczynkowej. Używam kremów na naczynka z Tołpy. A teraz wybieram sie na IPL. Ok. 400 zl / twarz. We wrocku, est-medica. Zna ktos moze? Dr Marcin Wiatroszak bodajże. Piszcie, pozdrawiam.

Autor: zaczerwieniona miśka  07.02.2010 zgłoś

Cześć wszystkim zaczerwienionym ! Pomyślałam sobie kiedyś że może na te stronę zaglądaja nieraz lekarze dermatolodzy.Może mogliby polecić jakis skuteczny specyfik (amp., krem, czy tabl.) które zatrzymują lub unieaktywniają powstawanie rumienia np. na jakiś okres czasu?ciekawe czy coś takiego medycyna juz wynalazła? Jestem osoba która juz od dawna boryka sie z takim problemem. Przechodziłam już wszystko leczenie farmakologiczne, elektroforezy, IPL i co tylko na świecie.Ale prawda jest taka że jak sie przestanie tego wszystkiego stosować to problem wraca. Niech w końcu ta nasza" medycyna" stanie na wysokości zadania i pomoże chociaż takiej grupie społeczności która ma problem z naczyniami. a może komus z was niejedna pani dermatolog zaproponowała tego typu specyfik?????? Piszcie proszę. Jestem przed ślubem chciałabym być blada jak ściana na weselu a nie czerwona jak burak. nie wyobrażam sobie panny młodej zaczerwienionej na maxaaaaaa!!! Pomóżcie.

Autor:  10.02.2010 zgłoś

Cześć wszystkim, pisze pracę licencjacką na temat cery naczyniowej i zabiegów stosowanych do jej zwalczania. Mam pytanko, może zechciałaby któraś z was poświecic chwilę czasu na wypełnienie przygotowanej przezemnie ankiety. Bedzie ona materiałem do częsci badawczej w mojej pracy. Zainteresowane Panie badz też Panów proszę o podanie poniżej adresu email, wtedy prześlę ankietę.

Autor:  10.02.2010 zgłoś

do zaczerwienionej miśki --> próbowałaś zielonych korektorów? one korygują rumień

Autor: zaczerwieniona miśka  10.02.2010 zgłoś

Korektorów?????? Oczywiscie, że probowałam. Cały czas je stosuję. Ale niestety, rumień który mi sie pojawia jest na tyle intensywny, że jednak go widac. Może nie jestem wtedy mega czerwona tylko troche czerwona. Ale mimi wszystko "czerwona". Boże jak ja nienawidze tego słowa. Juz wolę 100x słowo "blada". Mogę wziąść udział w ankiecie. mój e-mail: agtechfarm@wp.pl

Autor: Asiulka  11.02.2010 zgłoś

Słuchaj ja studiuje kosmetologie i zapytam sie u mnie w szkole co mogło by Ci pomoc, ponieważ mam fantastyczna i super madrą wykladowczynie. Sama mam problem z "czerwoną" buzia ale nie jest ten rumien juz tak intensywny niz kiedys. Tez całe zycie sie z tym mecze. Ps Dzieki za pomoc w ankiecie;)

Autor: xxxxx  22.02.2010 zgłoś

Jak jest 'cera naczynkowa' po angielsku?

Autor: kasia  18.03.2010 zgłoś

mam na twarzy rozlane naczynie krionosne od uroczenia jak sie tego pozbyc

Autor: kasia  18.03.2010 zgłoś

mam na twarzy rozlane naczynie krionosne od uroczenia jak sie tego pozbyc,prosze o jakos rade jak najszybciej.

Autor: LENKA  19.03.2010 zgłoś

Ten problem nie pozwala mi normalnie żyć .Mi robi się pod wpływem ciepła ,stresu czerwony nos . policzki blade ,a nos czerwony ,gorący ,aż piecze . trwa to ok.godziny,a normalnie jest blady . mam mnóstwo naczynek popękanych ,ktore pewnie się rozszerzają . To jest tak krepujace ,że nigdzie nie chce wychodzić ,najgorzej jest zimą jak wejdę do pomieszczenia ,jest ciepło i duszno i czuje jak nos czerwienieje . prawie wszyscy pisza o policzkach ,a czy ktoś ma taki problem jak ja ???

Autor: joanna  30.04.2010 zgłoś

zamykalam naczynka laserowo i jest duza poprawa u nas na slasku koszt 300 za jeden zabieg a trzeba zrobic conajmniej 3 na poczatek troche duzo ale warto zapewniam tylko to musi byc profesjonaly zaklad

Autor: kuki  17.05.2010 zgłoś

Joanno a jaki to był zakład też jestem ze śląska i mam pełno naczynek pozdro

Autor: kretka  22.05.2010 zgłoś

Ja mam od maleńkości czerwone (a raczej różówe przechodzące w czerwień) policzki... I dobrze mi z tym! Wyglądam zdrowo, nie blado... Wiele osób pyta mnie, jakiego różu używam, że mam taki ładny odcień skóry, naturalny :D Mam 19 lat i nigdy się nie przejmowałam naczynkami. Nikt w sumie na nie uwagi nie zwraca, bo są integralną częścią mnie :) Nie używam żadnych podkładów, pudrów, korektorów - nie lubię makijażu. I żyję z tym! Czy nie warto odpuścić sobie takich stresów?

Autor:  12.06.2010 zgłoś

odpowiedz l[dla autora kuku ja jestem z bytomia to jest centrum estetyku polecam wlasnie wybieram sie na nastepny zabieg pozdrawiam joanna

Autor:  12.06.2010 zgłoś

droga kretko ja mysle ze nie wiesz o czym mowisz moze na razie to nie poroblem dla ciebie bo jestes jeszcze mloda ale uwiesz ze jest to duzy problem powinnas zaczac dbac o cere a nie pisac ze to nie problem bo pewnie kiedys na tym blogu sie spotkamy i bdziesz prosic o pomoc joanna

Autor: anabella  23.06.2010 zgłoś

Witam wszystkich borykajacych sie z problemami cery naczynkowej! Polecam laserowy zabieg usuwania rumienia. Naprawde warto i skutki sa widoczne. Poddalam sie temu zabiegowi rok temu i jestem zadowolona, a co wiecej nie musze nakladac pudrow, fluidow itp.przed kazdym wyjsciem na zewnatrz. Zabieg nie jest az tak drogi, 150zl, i da sie przezyc ha ha. Szczerze moge powiedziec, ze czuje sie bardziej szczesliwa, bez "tej czerwonej buzki".

Autor: zaczerwieniona miśka  12.07.2010 zgłoś

Witam!!! Mam pytanie co do zabiegu laserowego usuwania rumienia. Na czym on tak naprawde polega???? Ilu takim zabiegom trzeba sie poddać, żeby efekty były widoczne??/ Czy można je wykonywać o każdej porze roku bez wzglęgu na pogodę? Bo np. laserowe usuwanie naczyń jednak wymaga konkretnej pory roku. Czy to suswanie niweluje rumień juz an zawsze???? Pozdrawiam i czakam na odpowiedż. pa

Autor: uszik  18.07.2010 zgłoś

hej dziewcyzny mi wyszly takie okropne czerwone nierówne rumience i swedzialy puchla mi twarz myslalam ze to rozszerozne naczynia krwionośne bo jak rumieneic choc był nierowny raczej przypominaja 3 place na twarzy ktore obiely tez policzki i skronie poszlam wiec do dermatologa dala mi skeirownaie na helicobacter mialam bardzo duze stezenie tego i co okazalo sie kilka dni po calej tej kuracji stan cery sie poprawil na skore narasta nowy naskorek sa mniej czerwone a ogolnei o rozowe skore przybiera swoj naturalny kolor mialam nacyznka 2 i mi sie schowaly po kuracji skora mniej swedzi ale to dopiero kilka dni wiec radze dziewczyny jesli macie rumiece itd to zrobc sobie badanie na helicobacter po kuracji mozliwe ze stan waszej buzki sie poprawi i to duzo bo ja widze poprawe i to po kilku dniach a uzywalam ivostin na polczki itd ;p nic nie pomagalo

Autor: uszik  18.07.2010 zgłoś

a za laserem jestem tez "za" ! bo jak mi cos zostanie "odpukac" to ide na laser kolezanka byla i ma buzke juz lekko rózowa a nie czerwoną i dodaje to jej uroku;) a strasznie sie męczyla :) bo to jednak nam kobietkom bardoz przeszkadza sama wpadałam w "paranoje" :D

Autor: _AggA_  03.08.2010 zgłoś

Dzisiaj nagle zniknęło mi naczynko - spore naczynko z policzka. A na nosie jest o wieeele MNIEJSZE! Zdziwiło mnie to bardzo!! Śmieje się nawet że to prezent na 18 urodziny od natury, bo miałam je odkąd pamiętam. Nie używałam żadnych specjalnych kremów, ani nie dbałam specjalnie o nie. Jedyne wytłumaczenie jakie na to znajduje to fakt, że wczoraj na basenie weszłam do LODOWATEJ wody i dzięki temu było większe krążenie. Czy to możliwe? Po pękniętym naczynku nie ma ani śladu.

Autor: uszik  08.08.2010 zgłoś

Hej dziewczynki :) ja sie borykałam z czerwonymi polikami juz hmmm.. 7 miesiecy ale od neidawna trafilam na super panią dermatolog...wiec tak pewnego dnia zimą jak przyszlam do domu i nagle stalam sie czerwona jak burak az mnie palila nigdy nie mialam problmow ze skora oprocz tam oczywiscie jakie krosteczki..itp :D No coż myslalam a przejdzie to pewnie od mrozu co sie okazalo nastepnego dnia bylo jesce gorzej i tak z dnia na dzien..poszlam do jednej powiedziala ze to alergia poszlam do drugiej to naczynia krwionosne;p ok kupilam tone kosmetykow do cery naczynkowej no niby bylo ciut lepiej ale i tak znowu sie pogorszylo ...no nic znalazlam w necie najlepsza pania derm w miescie dalam 100zl oj kieszen mnie zabolala..;p ale zdrowie najwazniejsze poszlam obejrzala powiedziala ze to nie jest rumiem TR itd.. i czy mam bole w zoladku itd a ja powiedzialam ze tak mdlosci bole goraczke itd..i dala mi skierowanie na helicobacter no nic zrobilam i okazalo sie ze mam to swinstwo...;p teraz wyleczylam to jestem miesiac od wyleczenia i antybiotykow kupilam physiogel krem kazlaa mi tym smarowac buzke no i co sie okazalo z twarza jest lepiej nei jestem burakowata tyko rozowa ale to tylko wtedy jak jest upal ponad 30 st wszystko mi sie goi robia mi sie bialo rozowe pasma no wiadomo pani derm powiedziala ze nie moge spodziewac sie efektow sybko bo podrazniona twarz od wewnatrz bedzie sie goi dlugo ale pociesza mnie to ze wszytko ma sie cofnac a skora bedzie spoko a nic mi nie pomagalo;p wiec naprawde strasznie sie trzeba napracowac zeby znaleść przyczyne wiec radze zrobic takie badania ;] a moze wtedy bedziecie mialy spokoj nameczycie sie ale za kilka miesiecy nie ebdzie po tym ani sladu :)

Autor: Tomek  01.10.2010 zgłoś

Witam wszystkich. W młodości miałem ten sam problem - czerwone policzki i nos, dlatego doskonale Was rozumiem. W moim przypadku zbawienny okazał się laser IPL. Za pierwszym razem trafiłem do niewłaściwego gabinetu i straciłem przez to trochę pieniędzy.- efekty były mierne. W drugim gabinecie pomogło niesamowicie. Polecam te zabiegi + dbanie o skórę - kremy z filtrem latem, zimą kremy ochronne.

Autor: Karo99  10.11.2010 zgłoś

Ja miałam bardzo duży problem z naczynkami, szczególnie jesienią i zimą. Stosowałam wiele kremów ale żaden nie dał długotrwałego efektu. Farmaceutka poleciła mi Flos-lek i kupiłam na początku sam krem a teraz mam całą serię. I muszę powiedzieć, że spisuje się świetnie :) z tego co wiem to te kosmetyki można teraz wygrać w konkursie na dourody.pl :) więc jeśli któraś chce przetestować je na własnej skórze to jest dobra okazja ;)

Autor: Paweł  03.12.2010 zgłoś

Widzę że całkiem sporo osób ma ten problem, sam staram się z tym walczyć. Niedługo czeka mnie zabieg laserem (będę za niego płacił 1000zł, nie wiem skąd ta różnica w cenie gdy przeczytałem że inni płacą 400-500zł) i chciałem tylko dodać że naprawdę wiele osób wykonuje te zabiegi bez przebadania wszystkich dolegliwości mogących powodować zaczerwienienie. W Ten sposób można otrzymać rezultaty inne od oczekiwanych. Gdy zgłosiłem się do dermatologa na usunięcie naczynek najpierw mnie skierował na serie badań krwi (czas krwawienia, tarczyca - hormony powodują zaczerwienienia, lamblia - również je powoduje, seria testów na alergie i kilka innych jeszcze testów) łączny koszt tych badań krwi wyniósł prawie 500 zł. Po czym dostałem odpowiednia dietę i zestaw kosmetyków do mycia i pielęgnacji całego ciała jak i twarzy oraz kilka leków bakteriobójczych (Dalacin T, Metronidazol w maści) i dopiero po 2 miesiącach ich stosowania dermatolog dopuści mnie do zabiegu laserem. Więc warto się zastanowić nad laserem gdy przychodzimy do dermatologa i od ręki chce nam to wykonać

Autor: uszi1987  04.04.2011 zgłoś

Ja jestem po 1 zabiegu laserem...nie IPL tylko inna metoda z nasadka chlodzącą mialam otwarte naczynko pod oczodolem oraz rumien na policzkach mialam alserem najnowszej generacji niby efekty widoczne minimum od 30 dni do 3 miesiecy....nacyznko zniknelo za 1 razem bylo duze i bardzo widoczne a co do rumienia w domu nie mam juz rumienia i rzadko zdaza sie ze sie zaczerwnienie a jak juz to nie tak intensywnie i makijaz wmiare do zakrywa ale juz na zimnie jak i na cieple nie ma tragedii wiec ja uwaam osobiscie ze warto wiztyte mialam poprzedzona 2 miesiacami leczenia metronidazolem i badaniami na drozdzkai bakterie i nuzyce takze mialam wykonywane badania kalu i krwi u mnie przyczyna moihc rumiencow bylo intensywne solarium zima i wystawianie jej na skrajne temperatury wl po wyjsciu z solarium i nie odp kremy jak np krem nawilzajacy na zime...:)

Autor: Andzia  11.04.2011 zgłoś

eee, nie martwcie się, nie jest to wcale taka tragedia; ja mam buraczkowe poliki całeżycie i jakoś sobie radzę. Na co dzień używam fluidu, ale raczej staram się wybierać taki lżejszy (by nie męczyć cery, jakoże tzw maska na nią też za dobrze nie wpływa) i rumieńce są mniej widoczne. Po wizycie u dermatologa (pierwszej po 27 latach żywota ;)) zaczynam stosować zapisaną witaminę PP i polecane żele do mycia twarzy dla cery naczynkowej i cudów się nie spodziewam, ale taka profilaktyka powinna chociaż wzmocnić naczynka, co by bardziej z wiekiem nie popękały i by gdzieś po 40-stce nie wyglądać jak jaki np Winnetou ;/ Chociaż tato mój miał też takie poliki i jemu z wiekiem całkiem zniknęły, hmm :, Tak czy siak, nie warto się nimi aż tak przejmować. Mi np takie burakowe lica nie przeszkodziły "upolować" mega-przystojniaka, z którym to już parę ładnych lat siedzę ;) a żadnym cudem natury nie jestem, ot kobicina niewysoka i nawet z lekką nadwagą i jeszcze czerwień na polikach gratis! ;) no normalnie wziąłby człek tylko rozpaczał, a tu się okazuje, że rumiana twarz może się nawet komuś podobać, bo moje toto przystojne co rusz mi komplementy prawi jak tylko w wersji rumianej (tj nie zakamuflowanej fluidem) wyskoczę i nie dlatego, że mu się "tapeta" nie podoba, tylko, że jak twierdzi buraczkowe poliki nie raz działają nań niezwykle pobudzająco. He i kto by pomyślał ;) Zatem nie przejmujcie się, bo nie warto żywota na smęty marnować, rumiana buzia też jest fajna, a jak! :)

Autor: larysa  18.04.2011 zgłoś

Chcę polecić wszystkim maseczkę do cery naczynkowej firmy Floslek. Ona jest rewelacyjna. Spróbujcie same, koszt nie powala na kolana.

Autor: Beti  27.05.2011 zgłoś

przetestowałam na własnej skórze krem Ruboril. Uważam, że jest ok. Dzięki niemu twarz mnie już nie piecze, skóra nie jest ściągnięta. Zaczerwienienie ustępuje.

Autor: uszi1987  15.06.2011 zgłoś

a ja tak czy inaczej polecam laser zaden krem zadne tabletki nei popraiwly mojej skory jak laser vbeam (laser barwnikowy) po 3 zabiegach jest naprawde ok jedynie na co reaguje to na upaly jestem rozowa ale nei bordo potrzebuje jesce z kilku napewno ale mysle ze to wl laser usunie ten klopot ja obecnie zaplacilam 900zl ale warto bylo na codzien mam klopot z gloy ogolnei ejdyny minus to dluga regeneracja nawet do 3 miesiecy

Autor: marietta32  24.02.2012 zgłoś

ciężka sprawa z taka wrażliwą naczynkową cerą :) sama mam z nią problemy zwłaszcza zima. Ale znalazłam całkiem niezłe kosmetyki za grosze w zasadzie. Dr Beta seria różana. Gorąco polecam :) mnie wystarczy mleczko do demakijażu, tonik i krem. Bardzo przyjemnie nawilża i odżywia, może nawet trochę wygładza. czuje że to jest to :)

Autor: Bell  28.02.2012 zgłoś

Ja niestety też mam popękane naczynka, jest co raz gorzej. Cała twarz jest różowa, pojawiają się plamki i krostki, czy to oznaka trądziku? Nie potrafię z tym żyć...

Autor: aniula  27.06.2012 zgłoś

Ja niestety tez mam popekane naczynka, polecam laser jesli sa swieze i male ja doprowadzilam sie do takiego stanu ze na nosie zameklam 5 razy i moze troche pomoglo ale blizna zostala

Autor: olka22  09.08.2012 zgłoś

Ja jeszcze mogę Wam polecić cos co u mnie zadziałało. Po 3 mc stosowania suplementu Noble Health http://sklep.porcjapiekna.pl/pl/6-ekstrakt-z-winogron małe pajączki na twarzy przestały byc widoczne. Efekt swietny, na pewno lepszy od dzialania kremów. Tylko musimy pamietać o systematycznym przyjmowaniu suplementu.

Autor: alicja_b  16.10.2012 zgłoś

Z tego co ja teraz widziałam w Rossmanie to mozna ten suplement kupić równiez i tam. Wiec nie trzeba juz czekac na to az zamówimy i produkt przyjdzie.Polecam, bo ten suplement naprawde dziala.

Autor: Malina84  11.11.2012 zgłoś

Mam problemy z cerą naczynkową. Odrobina stresu czy alkoholi i od razu pojawia sie na mojej twarzy rumień. Stosowałam lepsze kosmetyki - np. Iwsotin i też nie ma efektu (zaznaczam ze nie stosuje go tydzień tylko ponad miesiąc). Zdecydowałam się na konsultację w gabinecie Derma Solutions w Poznaniu. Zachęciła mnie darmowa konsultacja. Polecono mi peeling FAST PEEL, właśnie specjalny dla cery naczynkowej. Nie jestem jednak pewna czy efekt będzie taki jaki oczekuję? Chciałabym aby naczynka się wzmocniły i kolor skóry był jednolity.

Autor: tommkowa  15.01.2013 zgłoś

Fajne efekty daje połaczenie seed extract w polaczeniu z collagenem. Wówczas same przekonacie sie o tym jakie efekty mozna osiągać na naszej cerze przy takim połaczeniu.

Autor: elwirka  17.02.2013 zgłoś

Zgadzam sie , zwlaszcza jesli teraz też dobrze dobierzemy suplementy to na pewno po 3mc zobaczymy efekty.

Autor: agnieszka78  27.02.2013 zgłoś

Jesli chodzi o Noble Health to mysle ze same gwiazdy mowia wszystko http://sklep.porcjapiekna.pl/pl/content/112-gwiazdy-o-nas Która z nas nie chciałaby mieć takiej cery.

Autor: wisienka  24.03.2013 zgłoś

krem kameliowy z HB kosmetik jest idealny do cery naczynkowej. Miałam ogromny problem z rumieniem. Po miesiącu używania rumień był prawie niewidoczny:) zamówiłam przez internet kolejny już słoiczek kremu!

Dodaj własny komentarz

(twój pseudonim, imię lub nazwisko)

(nieobowiązkowo; nie musisz podawać adresu e-mail!)

Min. liczba znaków: 3

Kafeteria / Zamów reklamę w Kafeterii / Redakcja (PR + autorzy) / Kosmetyki do testów / Patronaty
© 1999-2014 Grupa Wirtualna Polska Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu