Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Zdrowie i uroda

24.08.2007 | Gabinet zdrowia

Rezonans magnetyczny - wykrywacz chorób

Rezonans magnetyczny to rodzaj prześwietlenia, choć z popularnym rentgenem nie ma wiele wspólnego. Pozwala przyjrzeć się narządom wewnętrznym dokładniej niż RTG. Jest niezastąpiony w wykrywaniu zmian nowotworowych, także przerzutów, schorzeń kręgosłupa i stawów, niezawodny w diagnostyce chorób rdzenia kręgowego i mózgu. Badanie jest całkowicie bezbolesne, niestety bardzo kosztowne i wykonuje się je tylko w ostateczności, gdy inne metody nie dały wystarczającego oglądu lub zawiodły.

Jak zdobyć skierowanie na rezonans?


Jeśli chcesz sprawdzić, czy w twoim organizmie nie ma na przykład zmian nowotworowych, możesz udać się na bezpłatny rezonans magnetyczny. Niestety bez skierowania od lekarza nie będzie to możliwe. Po skierowanie musisz się udać do specjalisty, ponieważ twój prywatny lekarz, pierwszego kontaktu czy też lekarz rodzinny nie ma takich uprawnień, by wydać ci stosowne skierowanie na bezpłatne badanie. Lekarz pierwszego kontaktu kieruje do specjalistycznych przychodni i dopiero tam można uzyskać skierowanie, jeżeli są wskazania do badania. Czasami na badanie czeka się długo, nawet kilka miesięcy, bo chętnych jest wielu. Skierowanie można uzyskać od ordynatora danego szpitala, czyli można go o to poprosić na prywatnej wizycie lub ustawić się w kolejce, gdy ma dyżur w państwowej przychodni.

Jak przebiega badanie?

Do badania nie trzeba się rozbierać. Pacjent kładzie się na specjalnym łóżku, które jest częścią ogromnej komory. Łóżko powoli wsuwa się do niej, wtedy następuje „prześwietlanie” organizmu. Badanie jest całkowicie bezbolesne, lecz bywa bardzo nieprzyjemne dla osób z klaustrofobią. Komora jest duża, ale bardzo wąska, ma się więc wrażenie, jakby leżało się w zamkniętej klatce, co powoduje stany lękowe. Zwłaszcza że w komorze przebywa się do 40 minut. Niektórzy lekarze praktykują usypianie pacjentów z klaustrofobią. Wówczas poddani narkozie mogą spokojnie uczestniczyć w badaniu. To jednak rzadkość i z narkozy korzysta się wyłącznie w trudnych przypadkach, gdy rezonans magnetyczny jest niezbędny. Osoby, które nie mają klaustrofobii, oceniają badanie jako przyjemne. Z powodu długości i statyczności badania w jego trakcie zdarzają się zaśnięcia pacjentów.

W komorze działa silne pole magnetyczne, które oddziałuje na obecne w tkankach człowieka atomy wodoru. Pod wpływem pola magnetycznego wodór zaczyna „tańczyć”, przemieszczać się i układać w specyficzny sposób. Oczywiście nie jest to odczuwalne dla badanego. Atomy inaczej układają się w zdrowych miejscach, inaczej w chorych. To one są tropicielem i wykrywaczem różnych schorzeń. Komputer rejestruje ich ułożenie, a lekarz po obrazie jest w stanie zdiagnozować chorobę pacjenta i jej umiejscowienie.

Czy rezonans jest szkodliwy?

Rezonans nie wykorzystuje promieni RTG, więc jest absolutnie nieszkodliwy dla organizmu i może być wykonywany często. Nie jest to jednak praktykowane, ponieważ badanie jest bardzo kosztowne.

Ile to kosztuje?

Jeśli nie opłacasz składek ZUS, możesz skorzystać z rezonansu magnetycznego po uprzednim uiszczeniu opłaty, która zależnie od badanego organu może dojść nawet do 600 złotych. Niepotrzebne jest wtedy skierowanie od lekarza. Jednak decydując się na rezonans, powinieneś mieć na uwadze poniższe przeciwwskazania.

Kto nie może poddać się badaniu?

Błędne jest popularne przekonanie, że przeprowadzenie badania rezonansowego uniemożliwiają umieszczone w zębach plomby amalgamatowe. Inaczej jest w przypadku osób, które mają wszczepiony rozrusznik serca, metalowe śruby lub płytki, na przykład klamry zaciskające tętniaki mózgu i gwoździe łączące kości. Tacy pacjenci niestety nie mogą skorzystać z rezonansu magnetycznego, chyba że w ich organizmie umieszczono implanty z tytanu. Wtedy badanie można wykonać.
Magdalena Trawińska
Wersja do druku

Wasze komentarze

Autor: Alabama_Girl  24.08.2007 zgłoś

W kwestii diagnostyki ognisk nowotworowych polecam badanie aparatem PET/CT, dostepnym w tej chwili we Wrocławiu(najnowszy), Gliwicach i Bydgoszczy. koszt badania płatnego - 4.500zł, ale istnieje możliwość pełnej refundacji przez NFZ. Polecam

Autor: Badana  24.08.2007 zgłoś

Badanie naprawde jest bezbolesne i całkiem przyjemne..Nie ma sie czego obawiac;)

Autor:  24.08.2007 zgłoś

Nie wiem jak można zasnąc w trakcie badania, poniewaz jest tam bardzo głośno .Ale ogólnie nie ma sie czego bać.

Autor: ewa  26.08.2007 zgłoś

No jest bezbolesne ale huk taki straszny.... że nawet te słuchawki (podobne jak mają przy jakiś robotach) nie stłumią hałas 110-130 db na starszych urz... no ale czasami trzeba... bo nawet dzięki temu można wiele zobaczyć...

Autor: z drugiej strony  27.08.2007 zgłoś

Autor zapomniał wspomnieć o jednym aspekcie tego badania. Często w celu wykrycia zmian o konsystencji rzadszej, np. krwiaków w głowie, podaje się dożylnie kontrast. Dla kogoś, kto boi się igieł, a przynajmniej nie uważa ich za przyjemne, badanie może stać się koszmarem. Dla mnie leżenie przez kilkanaście minut z igłą w żyle byłoby psychicznie nie do zniesienia...

Autor: madzia  28.08.2007 zgłoś

nie boli, ale jest głosno, trwa ok 30 min przez ten czas człowiek cały czas sie zastanawia jaki bedzie wyniki....

Autor: jola  30.08.2007 zgłoś

Mam skierowanie na rezonans ze względu na kręgosłup, czy takie badanie wykaże ewentualne ine choroby ? czy tylko konkretnie kręgosłup? Może ktoś wie

Autor: Rei  02.09.2007 zgłoś

to w ogole mozna w polszcze zrobic PELEN rezonans? cos mi sie to nie widzi. poza tym ok 600zl to za rezonans np glowy, a nie 'pelen serwis' co do 'machania wodorami' to sie usmialam ;) (przepraszam, dla mnei to jak dowcip branzowy niemal, podam dalej z cala pewnoscia :)) a co do kregoslupa; nie da sie zobrazowac TYLKO kregoslupa lekarz bedzie mial wglad rowniez w to co sie dzieje w okolicy (czyli np jesli beda jakies 'zageszczone tkanki' ktore pretenduja do miana nowotworu to je zobaczy) nie jest to metoda dobra do badania narzadow wewnetrznych, chyba ze wykona sie je z kontrastem (ale po co, sa lepsze - wyrazniejsze - metody do tego) pozdrawiam :)

Autor: koliberek16  14.09.2007 zgłoś

faktycznie jest to głośna impreza i dosyć długa(SZCZEGÓLNIE GDY SIĘ PORUSZYSZ badanie zaczyna się od początku)

Autor: madziarka  16.10.2007 zgłoś

kto wie ile trwa badanie rezonansu z podaniem kontratu????

Autor: madziarka  03.11.2007 zgłoś

Dziekuje tej osobie co mi odpisala na meila !!!! Nie moge ci odpisac na meila bo przypatkowo skasowalam go i nie mam adresu jeszcze raz dzieki.

Autor: mag  17.11.2007 zgłoś

miałam rezonans piersi i trwał ponad godzinę... najbardziej bałam się, że się poruszę (leżałam na brzuchu z głową skręconą przez cały czas w jedną stronę i kark mi zesztywniał), a pielęgniarka powiedziała, że wtedy będzie trwało jeszcze dłużej. na szczęście czas minął mi szybciej niż myślałam, nawet półdrzemałam przez jakiś czas. aha - i co ważne - nie wiem jak przy MR innych narządów, ale przy piersiach nie wjeżdża się całkowicie do "tuby", tylko głowa jest normalnie na zewnątrz :) pozdrawiam wszystkich

Autor: waldi  22.11.2007 zgłoś

oj ludzie ile ja mialem tomografow ile rezonansow nie zliczenie i zyje sobie dalej nawet mialem z pierwiastkiem gal robiony tomograf 2 godziny przywiazany na drugi dzien znowu 2 godziny i wszystko jest okej

Autor: Monika  29.11.2007 zgłoś

miałam 2 razy MMR-głowy .Straszny ten hałas! ale da sie wytrzymać.Cała głowa mi wibrowała.

Autor: miszuna  14.12.2007 zgłoś

czy bole jamy brzusznej sa wskazaniem do wykonania tego badania?

Autor: ewka61  20.12.2007 zgłoś

jutro jade na rezonans do kalisza . mam klaustrofobie i jestem niezywa ze strachu POMOCY

Autor: aguska  09.01.2008 zgłoś

DLA KOGOS KTO MA KLASTROFOBIE ,TO BADENIE JEST NIE WYKONALNE,TO COS STRASZNEGO

Autor: malinka  09.01.2008 zgłoś

Wybieram się na rezonans magnetyczny ale mam klastrofobię czy ja to wytrzymam a ponadto ze względu na mój chory kęgosłup nie wiem czy wyleżę 40 min....

Autor: raf12  10.01.2008 zgłoś

wylezysz, wrazie czego podadzą ci srodek usypiający ;)

Autor: mikloaj47  11.01.2008 zgłoś

Mam dzisiejszy wynik z rezonansu , czy ktos wie co oznacza "drobne o śr do 0,4 cm ogniska hiperintensywne w obrazach T2 zaleznych i FLAIR, które nie ulegaja wzmocnieniu kontrastowemu"

Autor: maja  20.01.2008 zgłoś

A CZY TRZEBA MIEC PRZY TYM BADANIU OKULARY? TO ZNACZY MI O NASWIETLENIE?

Autor: pela  21.01.2008 zgłoś

Lekarz zlecił mi rezonans ze wzgledu na dziwne dretwienia polowy twarzy!! Boje sie strasznie juz nie smego badania a jego wyniku!!!po jakim czasie po badaniu daja wyniki??

Autor: ewuśka  30.01.2008 zgłoś

Nie pękajcie miękasy!!! rezonans nie jest taki straszny miałam go dwa razy za nie długo trzeci i nie tragizuje z tego powodu trzeba to znieść poprostu. A wynik to nie wyrok:-)

Autor: marga1962  31.01.2008 zgłoś

Witam,mialam badanie(gammografiia osea) nie wiem czy tak samo to badanie nazywa sie po polsku.Wykazalo,ze mam ZZSK a kregoslup boli mnie bardzo, ale zrbili mi rezonans bez kontrastu i lekarz powiedzial, ze nie mam ZZSK, a ze boli mnie krzyz poniewaz mam fibromialgie. Z kolei jak poszlam do lekarza prywatnego, powiedzial, ze wiarygodnym badaniem jest (gammografiia osea). No i teraz zglupialam i nie wiem jak jest naprawde. Moze ktos mnie oswieci w tej sprawie. Mieszkam w hiszpani i tez nie wiem kogo mam sie poradzic.Czekam na wiadomosci- dzieki pa.

Autor: aga  11.02.2008 zgłoś

Niewiem, czy to do końca bezpieczne, moze jakiś radiolog by się wypowiedział. Te badania są w Polsce dopiero jakieś 15 lat, i to przeprowadzane bdz rzadko, z kąd wiadomo, czy takie natężenia pola magnetycznego niemogą zaszkodzić. Pole magn. silniejsze 20 000 niż ziemi. Napewno niejest to normalne. Ja też miałam takie badanie i trochę się boję

Autor: Anka  11.02.2008 zgłoś

hej jutro mam rezonans na dolna cześć ciala. Mam problemy z nogami i nie wiem czy w tym wypadku tez beda mnie tam całą wkładać. Czy to bedzie też tak długo trwało??

Autor: weronika  26.02.2008 zgłoś

nie jest to takie straszne owszem troche glosno i ciasno ale da sie wytrzymac. mimo chorego kregoslupa wytrzymalam 40 min bez ruchu

Autor: izunia04  29.02.2008 zgłoś

hej wam wszystkim. mam bardzo wazne pytanie. na wakacje chce sobie zrobic tatuaz a co roku w sierpniu jeszcze przez trzy lata musze robic kontrolne badanie rezonanasem magnetycznym(badanie dotyczy głowy). czy tatauaz nie bedzie przeszkadzal w tym badaniu??prosze o szczegolowa odpowiedz. pozdrawiam

Autor: anita  29.02.2008 zgłoś

mam założony aparat na zęby i dostałam skierowanie na rezonans barku. Może ktoś wie czy można takie badanie wykonać. Czytałam, że jak ktoś ma jakieś metale w sobie to nie jest możliwe wykonanie rezonansu. o aparacie nic nie pisali

Autor:  01.03.2008 zgłoś

Miałam dzisiaj rezonans ale nie dałam rady tam wyleżeć ten hałas i ta wąska przestrzeń sprawiły ze spanikowałam zeczełam krzyczec zeby mnie wypuścili.Lekarz powiedział mi ze mam klaustrofobie. Badanie jest mo bardzo potrzbne bo lekarze nie wiedzą co dolega mojemu kregosłupowi strasznie boli. Czy istnieje może jeszcze jakies inne badanie równie dobre jak rezonans ale zeby nie było w zamknięciu. Bardzo prosze o jakies informacje.

Autor: BK  03.03.2008 zgłoś

Prosze podpowiedźci czy badanie MPJ to inaczej rezonans magnetyczny ? Bo lekarz mówił o tomografii a na skierowaniu mam MPJ i nie wiem co jest grane :(

Autor: K.K.  03.03.2008 zgłoś

Mam już kilkarezonansów za sobą (ostatni 2dni temu) ijedną tomografię .Rezonans głowy to inaczej MRI ,a tomografia TK.O innych oznaczeniach tych badań nic mi nie wiadomo.

Autor: butterflai87  05.03.2008 zgłoś

Rezonans a aparat staly na zebach - zdania na ten temat sa podzielone, zalezy to przede wszystkim z czego jest dany aparat. Najlepiej dowiedziec sie u ortodonty, ktory go zakladal- moj mowil, ze juz 3 osoby od niego mialy to badanie i nic sie nie dzialo. Pan z pracowni powiedzial, ze latwo mozna to sprawdzic( tylko sie nie smiejcie)-przylozyc zeby do duzego glosnika i sprawdzic czy przyciaga;) Ja mialam dzis rezonans kolana i wszystko bylo ok.

Autor: Aga  11.03.2008 zgłoś

Mam pytanie , mam klaustrofobie i jedno nieudane badanie z tego powodu a muszę mieć rezonans głowy czy istnieje możliwość badania pod narkoza i czy lekarz musi to gdzieś zaznaczyc

Autor: qwert  15.03.2008 zgłoś

Dziś miałem robiony rezonans magnetyczny. Trwało to tylko ok. 15 minut. Całe szczęście, bo myślałem, że zaraz umrę ze strachu. Cholernie źle się czułem w środku. I ten hałas.

Autor: sylwunia  17.03.2008 zgłoś

czesc kochani mam klaustrofobie a badanie rezonansem magnetycznym mialam trzy dni temu musialam miec narkoze czyli znieczulenie ogolne na ktore umowilam sie z anestozjologim wczesnij przed narkoza nie wolno jesc okolo szesciu godzin

Autor: xxx  19.03.2008 zgłoś

mialam dzis rezonans, dla mnie to badanie bylo zupelnie ok, zero stresu, okazja by polezec i porozmyslac :) pewnie dlatego, ze nie mam klaustrofobii... ale wpadl mi do glowy taki pomysl byc moze przydatny dla osob, ktore na nia cierpia. poniewaz mialam rezonans glowy, to musialam miec oczy zamkniete podczas calego badania...i tak sobie lezalam, a przez powieki "przebijalo" swiatlo... tzn. na pewno na zewnatrz nie bylo ciemno i nie mialam uczucia zamkniecia ( choc mnie jest szczerze wszystko jedno). wiec moze to jest mysl - zamknac sobie oczy jeszcze przed wjazdem do tuby i przydrzemac po prosu :)

Autor: SABA  25.03.2008 zgłoś

GDZIE MOŻNA ZROBIĆ REZONANS PIERSI ILE KOSZTUJE

Autor: Wisia  26.03.2008 zgłoś

Badanie jest bezbolesne, ale niemile!30 minut w calkowitym bezruchu. Ogromny lumot, częsty huk nie umila leżenia. Mimo to w prownaniu z innymi badaniami można wytrzymac!

Autor: tklys  31.03.2008 zgłoś

rezonans piersi mozna wykonac w Warszawie Bobrowiecka 1 za 700 zł ale warto, bardzo dokładne badanie

Autor: Marcin  03.04.2008 zgłoś

miałem robione badanie MR głowy bez kontrasu- wykluczenie guza sm itp. wynik to brak jakichkolwiek zmian ogniskowych w mózgu, przestrzenie płynowe prawodłowe badanie w zakresie T1iT2 mózgu i móżdźku. Czy ktoś może powiedzieć jak to interpretować. Dzieki Pozdrawiam

Autor: magda  04.04.2008 zgłoś

Hej, mam pytanie gdzie w Warszawie mozna zrobic rezonans pod narkoza? mam straszna klaustrofobie i juz z jednego badania ucieklam.

Autor:  16.04.2008 zgłoś

mam koronki porcelanowe na podbudowie metalowej czy moge miec rezonans

Autor: Kaśka  25.04.2008 zgłoś

hej czy ktoś wie, po co przy badaniu kręgosłupa rezonansem magnetycznym podaje się kontrast. Dodam, że miałam juz trzy razy rezonans bez kontrastu, jestem po dwóch operacjach kręgosłupa i do tej pory nikt mi nie podawał kontrastu, mimo iż poprzedni rezonans był wykonywany zaledwie w trzy miesiące po operacji. Ten ostatni czwarty miałam 7 miesięcy po operacji.

Autor: barret  02.05.2008 zgłoś

....gwoździe łączące kości. Tacy pacjenci niestety nie mogą skorzystać z rezonansu magnetycznego, CHYBA ZE W ICH ORGANIZMIE UMIESZCZONO IMPLANTY Z TYTANU. Wtedy badanie można wykonać..... A nie wiecie przypadkiem czy jak mam kolczyk w brwi z tyatnu to beda mi kazali wyjac ?? swierzy jest i wolalbym nie wyjmowac bo zarosnie bardzo szybko :/

Autor:  06.05.2008 zgłoś

Autor: barret (2008-05-02 16:07:30) ----- ....gwoździe łączące kości. Tacy pacjenci niestety nie mogą skorzystać z rezonansu magnetycznego, CHYBA ZE W ICH ORGANIZMIE UMIESZCZONO IMPLANTY Z TYTANU. Wtedy badanie można wykonać..... A nie wiecie przypadkiem czy jak mam kolczyk w brwi z tyatnu to beda mi kazali wyjac ?? swierzy jest i wolalbym nie wyjmowac bo zarosnie bardzo szybko :/ co ci zarosnie??????????????????????? przez pol godziny , no przestan. napewno beda kazac ci wyjac :P

Autor: Karolina  10.05.2008 zgłoś

We wtorek miałam rezonans magnetyczny głowy z kontrastem. "NIGDY WIECEJ". Po 5 min. trwania badania chciałam z tamtąt wyjść i iść do domu. Ale niestety nie mogłam. Musiałam leżeć w bezruchu przez 30 min. Badanie oceniam jako nieprzyjemne. Ten hałas,straszny. Po badaniu czułam się trochę skołowana. Ale na szczęście wynik jest dobry. Bardzo się z tego cieszę.

Autor: Mała  14.05.2008 zgłoś

Czy możecie mi podać gdzie w Warszawie można ten zabieg wykonac praywatni. mam chorą mamę, zapisy są na luty 2009 roku nie mamy czasu tyle czekać. Z góry dziękuję za adresy i nr tel

Autor: Barbaressa  20.05.2008 zgłoś

rezonans magnetyczny piersi - czy to prawda, że trzeba odstawić tabletki antykoncepcyjne na 3 miesiące przed badaniem ? - podajcie jakieś strony, gdzie na ten temat piszą.

Autor: KK  23.05.2008 zgłoś

Mam pytania. Czy zna ktos z was jakiegos dobrego lekarza z Kalisza lub Ostrowa Wielkopolskiego. Moze byc lekarz pierwszego kontaktu i jakis ortopeda. Bo ja juz sie najezdzilem po lekarzach ale chyba wikszosc z nich nie jest z powolania...tylko dlatego ze rodzina ich wkrecila na studia i kontakty mieli. Wogole najlepsi sa Ci lekarze ktorzy szczelaja w ciemno...bez skierowania na jakiekolwiek badania. Niestety w Kaliszu, Grabowie i Ostrzeszowie jest takich pełno szczególnie ortopedzi. Pozdrawiam i czekam na odpowiedz

Autor: Bartek  30.05.2008 zgłoś

Mam pytanie czy mozna wykonac Rezonans mag.glowy z kontrastem, po tym jak mialem 2-krotnie zrobiona tomografie komp. glowy, przy czym raz z kontrastem mniej wiecej miesiac temu? Chodzi mi o jakies obciazenia na glowe-szkodliwosc itp. no i czy kontrast podawany tak czesto jest bezpieczny calkowicie dla ciala ludzkiego, jesli ktos slyszal cos od specjalistow takie info. prosze o informacje? Mam tez pytanie czy 2-krotnie wykonane badanie TK w ciagu zaledwie 10 dni- t.j 64 skany jest duzym ryzykiem dla zdrowia, jesli tak to jakie moga byc skutki?

Autor: monia  05.06.2008 zgłoś

gdze mozna wykonac rezonans magnetyczny bzucha w jakich mjejscowościach ja jestem ze świnoujścia i wysylają mnie na renozans do warszawy jest to dlamnie kłopotliwe bo dosyc daleko

Autor: kacper  05.06.2008 zgłoś

gdze w zachodnio pomorskim robja rezonansy magnetyczne prosze o podpowjedzi

Autor: ewka  06.06.2008 zgłoś

a ja byłam dzisiaj na rezonansie magnetycznym, mam klaustrofobie i niestety nie udało się, to jest po prostu koszmar ktoś kto nie zna tego uczucia nie jest w stanie zrozumieć co przeżyłam, jak zobaczyłam to urządzenie do wykonania badania to od razu spanikowałam, mimo to pielęgniarka na próbę wsunęła mnie do tego tunelu, moja panika była koszmarna czułam jak mdleję i brakuje mi powietrza krzyczałam żeby mnie jak najszybciej wysunęła a kiedy to zrobiła nie miałam siły wstać, trzęsłam się jak galareta a serce chciało mi wyskoczyć, pielęgniarka powiedziała, że badanie trwa 1 godzine i 10 minut i że następnym razem mam być na proszkach uspokajających ale wiem że to nic nie zmieni, ten strach jest tak silny,że nic nie jest mnie w stanie tam uspokoić. Przez godzinę siedziałam na świeżym powietrzu i dochodziłam do siebie, mało tego na badaniu byłam o 8 rano a do tej pory czuję się źle, wszystko mnie boli i cały czas czuję sie tak jak bym do końca nie mogła złapać oddechu. Nie wrócę tam już nigdy !!!

Autor: anka*73  08.06.2008 zgłoś

miałam robiony rezonans w piątek.BAŁAM SIĘ OKROPNIE . NIE MYŚLAŁAM,ŻE TAK DŁUGO TO BADANIE BĘDZIE TRWAŁO.KIEDY WESZŁAM DO GABINETU I ZOBACZYŁAM KOMORĘ,POMYŚLAŁAM,ŻE TO NIE MOŻLIWE.MAM KLAUSTROFOBIĘ,GDY JEST CIASNO I MAŁO PRZESRZENI NIE MOGĘ ODYCHAĆ.NASZCZĘŚCIE DZIĘKUJĘ ZA PIELĘGNIARKĘ,KTÓRA ROBIŁA MI BADANIE.TO ONA SWOIM SPOKOJNYM GŁOSEM I CIEPŁEM POMOGŁA MI PRZEZ TO PRZEJŚĆ.TRZEBA ZAMKNĄĆ OCZY I MYŚLEĆ O CZYMŚ NAPRAWDĘ MIŁYM.MARZĘ TERAZ TYLKO O DOBRYM WYNIKU!!! KIEDY WYSZŁAM NA ZEWNĄTRZ KRĘCIŁO MI SIĘ W GŁOWIE I BYŁAM OSZOŁOMIONA.MÓWIŁAM,ŻE DRUGI RAZ BYM TEGO NIE PRZEŻYŁA,ALE TERAZ JUŻ EMOCJE OPADŁY I SPOKOJNIE POSZŁA BYM ZNOWU.

Autor: diana  17.06.2008 zgłoś

mam mieć rezonans w czwartek (19.06), tydzień leżałam w szpitalu z powodu zaburzeń chodu(problemy z chodzeniem, ból kręgosłupa i mięśni nóg), będę miała rezonans tylko kręgosłupa? muszę zdjąć biżuterię i być na czczo? badanie będzie trwało dłużej niż 40 min? na wyniki trzeba czekać? jest to badanie do zniesienia(nie mam klaustrofobii)?, bardzo proszę o odpowiedź

Autor:  17.06.2008 zgłoś

dzisiaj t,j 17 06 2008r byłam na rezonansie muszę napisać moje drogie panie że to nic strasznego ponieważ komora jest z jednej i drugiej strony otwarta tylko z góry jest plastik zamknęty ale jest tam dużo tlenu i nawiewy i trochę głośno trzaski i dzwonki ,dudnienia ale wszystko do zniesienia życzę powodzenia

Autor: Elżbietanka  18.06.2008 zgłoś

Czeka mnie rezonans głowy ,jak przeczytałam że w zamknięciu i że trwa około 30 min.to się strasznie wystraszyłam.po czym wiadomo że się ma klaustrofobię?Proszę o dobrą radę.Może najlepiej by było zamknąć oczy i mnie myśleć o tym gdzie się jest.Pozdrawiam wszystkich.

Autor: Tess  24.06.2008 zgłoś

Witam wszystkich- w piątek miałam rezonans kręgosłupa. Oczywiście przed badaniem zajrzałam na różne stronki i na tę oczywiście też. Miałam mieszane uczucia ponieważ mam również niewielką klaustrofobię. Po wygodnym ułożeniu się na łóżku zamknęłam oczy , poczułam jak łóżko wolniutko jedzie , nadal było światło i ciepło /temp.pokojowa/. Czułam się b.przyjemnie. Następnie zaczął się ,,szum maszyny,, jakieś takie przerywane odgłosy w tempie na 3/4 i krótkie przerwy. Miałam założone jakieś tłumiki na uszy /poduszeczki/ i te odgłosy nie mogę nazwać hałasem/gorzej hałasuje syn sąsiada z działki gdy włączy muzykę/. Odważyłam się otworzyć oczy - było jasno i zobaczyłam wnętrze. Zadnych duszności i innych sensacji. Z całym przekonaniem mogę stwierdzić - badanie bardzo przyjemne, można odpocząć . W moim przypadku bolał mnie kręgosłup i zastanawiałam się czy wytrzymam w tej nieruchomej pozycji ale te bóle to chleb powszedni. Czas szybko zleciał. Zwracam się do wszystkich których czeka to badanie - nie słuchajcie panikarzy , którzy tylko straszą - całe badanie polega na nieruchomym leżeniu i gdyby nie odgłosy maszyny można usnąć.

Autor: Małgosia  25.06.2008 zgłoś

Bylam wczoraj na rezonansie magnetycznym glowy. Odglosy stuki halas nie bylo to przyjemne, ale mam nadzieje ze wynik bedzie dobry, to jest najwazniejsze.Nie sluchajcie panikarzy wiem badanie nie nalezy do przyjemnych, ale ciszmy sie ze mamy taka technike ktora pozwoli nam dowiedziec sie o stanie naszego zdrowia, .zrowe i zycie jest najwazniejsze nic nie liczy sie bardziej, nawet jesli wynik nie bedzie taki jakbysmy sobie tego zyczyli , pamietajmy o jednym dzieki rezonansowi (nie bojmy sie tego) mozemy podjac odpowiednie leczenie, osoby ktore zbagatelizuja albo tez ze strachu nie pojda, stacic moga to co kazdy z nas ma najcenniejszego ZYCIE. Pozdrawiam wszystkich Małgosia z Lubina

Autor: hurma1988  25.06.2008 zgłoś

jutro mam rezonans glowy w warszawie na sobieskiego i po tym co tu wyczytalam mam mieszane uczucia i chyba nie pojde.....czy ten zastrzyk jest konieczny?

Autor: Lala  27.06.2008 zgłoś

właśnie wróciłam z rezonansu. do tych, którzy jeszcze przed: nie słuchajcie tych wszystkich bzdur, które tu wypisują panikarze. badanie polega na leżeniu. kropka :) nic w tym strasznego!!!!!! jest oczywiście głośno i chwilami łóżko wpada w wibracje ale gorzej jest chyba nawet w solarium, uwierzcie... :) aha, u mnie trwało to 15 minut (głowa). chyba warto się "przemęczyć" .. może uratować życie.. pozdrawiam i życzę wszystkim zdrowia!!!

Autor: Elżbietanka  27.06.2008 zgłoś

Po komentarzu pani Lala i inne pozytywne ,przestałam się bać.Wiem że dla mojego zdrowia muszę wytrzymać.Pozdrawiam wszystkich- nie bójmy się.

Autor: .  28.06.2008 zgłoś

.

Autor: Pomorzanka  28.06.2008 zgłoś

Cze LALA .Mam do Ciebie pyanie ???Miałaś rezonans głowy , byłaś cała zamknięta w komorze,czy tylko głowa?? Jednie mówią tak inni tak.Pytam Ciebie bo przeżyłaś to doświadczenie.Mi pielęgniarka powiedziała,że leży się w ciuchach i tylko na głowę zakłada się taki kask to właśnie ta maszyna.JEŚLI MOŻESZ TO PROSZĘ OPISZ DOKŁADNIE JAK TO WYGLĄDAŁO.Proszę bo chcę sobie zrobić to badanie głowy.DZIĘKUJĘ I PROSZĘ ZNAJDZ DLA MNIE MINUTKĘ I ODPISZ... Pozdrowienia z GDAŃSKA!!!!!

Autor: Lala  28.06.2008 zgłoś

Pomorzanko, rzeczywiście musiałam tylko zdjąć buty, pasek i gumkę z włosów. Wchodzisz do jasnego pomieszczenia, kładziesz się na wąskim łóżku. Na głowę wjeżdża coś w rodzaju klatki. Łóżko podjeżdża trochę do góry i wjeżdżasz do tunelu (nie całym ciałem, chociaż nie wiem ile dokładnie zostało na zewnątrz bo miałam oczy cały czas zamknięte). Do ręki dostajesz pompkę w razie gdybyś się źle poczuła przerywają badanie. Do uszu dostajesz zatyczki. W trakcie badania łóżko się chyba ze dwa razy przesuwa w tym tunelu. Aha, po obu stronach głowy masz takie jakby poduszki żeby nie poruszać głową. Jest dosyć ciepło, ale pomimo moich ciągłych zasłabnięć wytrzymałam to bez problemu. W trakcie badania przez cały czas słychać trzaski, pukanie, coś jak strzelanie z karabinu i inne brzęczenia, ale po chwili się przyzwyczajasz :) No i co ważne - pan, który mi to robił (szpital na Polanki) był bardzo miły :) Aha, na wynik czeka się ok. tygodnia. Pozdrawiam z Gdyni i życzę powodzenia :)

Autor: Pomorzanka  28.06.2008 zgłoś

DO LALI Z GDYNI! Dziękuję, odrazu mi lżej .Po twoim dokładnym opisie zdecyduję się na MRI . Pójdę prywatnie dlatego, że ze skierowaniem się długo czeka, a moje zawroty głowy mnie wykończą.Odezwę się jak już będę po.JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ...

Autor: ona_mimo_wszystko  30.06.2008 zgłoś

Jak wygląda podanie kontrastu? Boję się tego bardzo, daleko bardziej niż zamknięcia w tunelu, zwłaszcza że słyszałam o przypadkach gwałtownej reakcji alergicznej na kontrast, w niektórych przypadkach kończącej się tragicznie... Czy ktoś może mnie uspokoić? Napiszcie proszę.

Autor: dorocina  01.07.2008 zgłoś

WITAJCIE...przeczytalam Wasze wszystke komentarze z wielkim zainteresowaniem...mam mieszane uczucia. Trzy tygodnie temu,bylam pierwszy raz na Rezonansie kregoslupa,nie mialam pojecia, ze mam klaustofobie,po 25 sekundach badania,musieli mi przerwac badanie - czulam brak oddechu mimo ze oddychalam tak mocno - to sie chyba nazywa atak paniki. Trzy dni dochodzilam do siebie. Natomiast jest mozlwosc zrobienia Rezonansu Manetycznego OTWARTEGO. Wlasnie juto mam go zobic, i Wam opisze jak to przebiega,jaka jest roznica. Nie ukrywam , ze sie boje..ale pojde !! To do jutra...staram sie myslec pozytywnie i Wam tez polecam...pozdrawiam...dorocina

Autor: dorocina  02.07.2008 zgłoś

WITAJCIE. DRODZY PANIKARZE, ludzie z klaustofobia, ludzie po przykrych doswiadczeniach jakim bylo badanie Rezonans Magnetyczny itd. Mam nadzieje, ze mam dobre wiesci dla Was !!! Dzisiaj bylam na Rezonasie i jestem zdumiona tym co zobaczylam, i nawet przezylam. Rezonans Magnetyczny OTWARTY, wyglada jak urzadzenie do zgniatania pizzy,tylko ze duzo wieksze oczywiscie i nie sluzy do zgniatania (nie chce nikogo wystraszyc),natomiast chyba najbardziej tak to moge porownac. Halas jest o polowe slabszy niz w starych modelach,natezenie i odglos mozna porownac do pioracej pralki,przy ktorej basmy stali i przysluchiwali sie jej. Nie unieruchamiaja ciala ani glowy pod warunkiem, ze nie wolno sie ruszac. Widac sufit pomieszczenia, w ktorym jest ten "gigantyczny komputer"..Dla osob, ktore sie panicznie boja zamkniecia i tego okropnego huku, gdzie mialam okazje to przezyc i rezultatem tego bylo, ze ucieklam, narobilam paniki, wpadlam w okropna histerie...Tym razem balam sie, ale wierzcie mi po 5 min moj strach minal i reszte 35 min lezalam spokojnie...Jest to do wykonania - slowo kalustrofobiczki i panikary !!!!!!! Aha, chcialam dodac, ze mam spirale wewnatrzmaciczna, nie stwarzalo to zadnego przeciwskazania...POZDRAWIAM WAS SERDECZNIE, - DZIEKUJAC ZA OPTYMISTYCZNE KOMENTARZE , KTORE DODALY MI OTUCHY !!!...ZYCZE WAM ZDROWIA...dorocina

Autor: ona_  03.07.2008 zgłoś

Super że masz to już za sobą i dzięki za pozytywny komentarz. Gdzie (miasto) robiłaś to badanie? I czy tego typu rezonans wykonuje badania każdej części ciała? Pytam, bo muszę zrobić piersi.. Pozdrawiam serdecznie!

Autor: XYZ  03.07.2008 zgłoś

Robilam rezonans w Nysie,i bardzo sobie chwale...Nie ma sie czego bac,choc obawy mialam ogromne.Robilam rezonans glowy,bo zdazalo mi sie mdleć,i chwilowo nie widziałam na oko prawe.Czekam aż moj lekarz wytlumaczy mi wyniki,i mam nadzieję że bedzie dobrze.Pozdrawiam wszystkich przed badaniem i tych któży mają to za sobą!

Autor: Pomorzanka  05.07.2008 zgłoś

WITAM WAS WSZYSTKICH.Dziś robiłam prywatnie rezonans magnetyczny głowy z kontrastem, też panicznie się bałam,ale tak naprawde to nic strasznego.Jest to nie przyjemne uczucie,ale da się wytrzymać.Na początku ten hałas mnie przerażał,ale po chwili się przyzwyczaiłam.Jestem osobą bardzo wrażliwą i też bałam się potwornie. Najgorsze to czekanie na wyniki.Do wszytkich którzy się boją wytrzymacie.PAMIĘTAJCIE ZDROWIE JEST NAJCENNIEJSZE..Jesli mogę wam w czymś pomóc pytajcie...POZDRAWIAM.

Autor: ona_  06.07.2008 zgłoś

Pomorzanko! Pytałam już wcześniej tu na forum, ale bez odzewu, jak wygląda to podanie kontrastu? Czy wstrzykują go przed wjazdem do tuby? czy w trakcie jakoś? Potwornie boję się tego kontrastu, pewnie dlatego że znam śmiertelny przypadek, facet z okolicy uczulony był na ten środek jak się później okazało, zanim mu pomogli - zszedł.. Wiem że to marginalny przypadek, ale i tak mnie przeraża.

Autor: Pomorzanka  07.07.2008 zgłoś

WITAJ.Podanie kontrastu zależy od lekarza prowadzącego, on zdecyduje czy podczas badania go podać czy nie .Bo nie wie co w tej głowie może znaleśc.Zanim zrobią Ci badanie pielęgniarka zrobi Ci wkłucie(ja nawet nic nie poczułam a panicznie boję się igieł),to wkłucie będzie potrzebne do kontrastu, czy będziesz miała go podany czy nie ,wkłucie i tak przed badaniem Ci zrobią bo podczas badania nie ma na to czasu .Proste albo się przyda wkłucie podczas badania do kontrastu albo nie i po

Autor: Pomorzanka  07.07.2008 zgłoś

Ijak będzie już po wszystkim wyjmą Ci ją.No nie wiem jak to będzie wyglądać tam gdzie Ty będziesz robić rezonans tej prywatnej klinice to tak wyglądało.Całe badanie trwało około 25 minut.A jeśli chodzi o wstrzyknięcie kontrastu to trwało 5 sekund i nie bolało nawet nic nie poczułam.Mi podano kontrast 5 minut przed końcem badania.Jak narazie to czekam na wyniki.To czekanie jest nie dozniesienia.POZDRAWIAM I NAPRAWDE NIE MA SIĘ CZEGO BAĆ.

Autor: Elżbietanka  08.07.2008 zgłoś

Mam prośbę kto mógłby mi udzielić informacji gdzie najszybciej można zrobić rezonans,na skierowanie.Będę wdzięczna za udzielenie mi informacji.Jeżeli jest możliwe podanie miejscowości i nr.telef.Pilne.

Autor: Klara  08.07.2008 zgłoś

WIELKA PROŚBA o wypowiedzi do wszystkich kobiet które robiły rezonans piersi, jak to badanie wygląda, szczególnie jeśli chodzi o podanie kontrastu, gdzie wkłuwają igłę? Ile trwa całe badanie? I jeszcze jedno, gdzie w południowej Polsce można prywatnie wykonać rezonans piersi? Czy otwarty rezonans też wchodzi w grę? Bardzo proszę, piszcie!

Autor: Kasia  08.07.2008 zgłoś

mialam dzis rezonans glowy z kontrastem i musze przyznac, ze jak to wszystko przeczytalam (przed badaniem), chcialam sie bronic rekami i nogami.. ale musze przyznac, ze nie zauwazylam w tym badaniu zupelnie N I C nieprzyjemnego. mialam wyjatkowo dobry humor i te dzwieki nie wywolywaly u mnie strachu - wrecz przeciwnie - chcialo mi sie smiac, ale taka juz moja natura, ze w sytuacjach stresowych wole sie smiac i sama siebie odstresowac ; ) twierdzilam, ze mam klaustrofobie, ale jednak okazuje sie, ze nie (chociaz wind i tak bede sie panicznie bala do konca zycia). a moze po prostu to naprawde nie jest tak straszne? lezac w tej tubie, widac nawet sciane pomieszczenia, w ktorym sie to znajduje. w kazdym razie trzymam za wszystkich kciuki i zdrowka zycze :)

Autor: bozena  09.07.2008 zgłoś

bede miala robiony rezonans kregoslupa prosze moze ktos wie niech mi napisze czy przy okazji tego badania lekarz zobaczy inne chore czesci w organizmie?

Autor: lenka  09.07.2008 zgłoś

witam.dzis mialam rezonas glowy i kregoslupa szyjnego.badanie mialam robione w norwegii,poniewaz chwilowo tu przebywam.mam klaustofobie i jakos wytrzymalam.ale maja tu dobry sposob,zkladaja nad glowa lusterko,widac w nim przod sali i pielegniarki.bardzo dobry sposob!nie ma wrazenia zamkniecia!aha,tu na to badanie czeka sie okolo tygodnia.pozdrawiam wszystkich.

Autor: tajemnica  24.07.2008 zgłoś

idę na rezonans magnetyczny choć się boję,ale jak mówią,że wykrywa chorąbę to warto spróbować

Autor: jenny  29.07.2008 zgłoś

hej..słyszalam ze rezonans jest lepszy i dokladnejszy od tomografu?w ciazy mialam wycinanego guza w brzuchu nerwiaka wiec poporodzie nie mialam robionego badania bo karmilam wiec teraz to juz najwyzszy czas.ile trwa rezonans brzucha?

Autor: Życzliwa :)  30.07.2008 zgłoś

Kochani, Byłam wczoraj na rezonansie magnetycznym nadnerczy (j. brzuszna) i proszę aby PANIKARZE nie dopisywali swoich komentarzy. W końcu jesteśmy dorosłymi ludźmi i nie pownniśmy panikować jak dzieci. To normalne, że ktoś może czuć się nie komfortowo podczas takiego badania, ale zawsze za zgodą lekarza można przyjąć ziołowe, łagodne środki uspakajające. Im bardziej się będziemy nakręcać tym gorzej TYLKO dla nas. W przypadku paniki i rezygnacji z badania będziemy ponowne badanie przeżywali jeszcze gorzej. Ja też się bałam, ale przeczytałam bardzo mądry komentarz m.in. Elżbietanki, która napisała, że zamknęła oczy. To dobry pomysł. Odpisując Jenny w zakresie czasu trwania rezonasu j. brzusznej to ja badana byłam przez 30 minut. Musisz być na czczo min. 6 godzin :) Podaję namiarki naprywatną przychodnię w Warszawie Centrum Medycne AVI przy ul. Bobrowieckiej 1. Czekałam na badanie 1 dzień, a na wynik max 3 dni. Pozdrófka i trzymajacie się.

Autor: dorocina  04.08.2008 zgłoś

WITAJCIE, JESTEM ZNOWU TUTAJ Z CZYSTEJ CIEKAWOSCI TYM RAZEM..czytajac Wasze opinie na "zimno", poniewaz mialam to badanie miesiac temu...Chcialam dodac, ze nie wiem jak sie ma sytuacja w Polsce jesli chodzi o rezonans OTWRTY, byc moze jest-nie wiem. Ja mieszkam we Wloszech, i robilam rezonans zamkniety i OTWARTY, ktory polecam ludziom o slabych nerwach...Czekalam na badanie trzy tygodnie (koszt 36 €, ze skierowaniem), wynik po 4 dniach. Niestety mam wynik na plycie DVD plus opis...Pozdrawiam wszystkich, dorocina...

Autor: karolcia_83  06.08.2008 zgłoś

Witam was kochani. Ja miałam wczoraj to badanie. Wcześniej bałam się go niemal do tego stopnia, że prawie mdlałam ze strachu. Potwierdzam NIE MA SIĘ CZEGO BAĆ! Być może miałam szczęście, bo ja miałam robione badanie na rezonansie otwartym, jeżeli to o to chodzi. Tzn. stół, a nad nim takie wielkie koło, dookoła mnóstwo przestrzeni, można oczy otwierać. wszystko widziałam, ściany pokoju, końcówki swich butów, drzwi. Hałas porównywalny do remontu sąsiada na górze, smieszne dzwieki, ja nawet sie zaczęłam śmiać z nich w pewnej chwili. Badanie miałm robione w Warszawie w prywatnej przychodni, która ma podpisaną umowę z NFZ (skierowanie dostałam od państwowego endokrynologa). Na badanie czekałam trzy tygodnie, wynik miałam godzine po badaniu. Moge podac namiary gdyby ktoś chciał.

Autor:  09.08.2008 zgłoś

bardzo prosze podaj namiary na miejsce gdzie tak miło mozna poddac sie badaniu i oczywiscie tak szybko

Autor: mirenka  09.08.2008 zgłoś

Własnie wrociłam z badania Bardzo sie balam i okazuje sie ze zupelnie niepotrzebnie.Moze dlatego ze to nowy typ aparatu tzw otwarty Hałas jest ale naprawde niewielki .Spokojnie mozna to zniesc .Nie mialam skierowania .Termin ustaliłam telefonicznie kilka dni wczesniej .Badanie robilam w Warszawie w Istytucie Neurologii ul Sobieskiego 9 tel 0224582529.Wynik po pol godz ,bardzo miła obsługa .

Autor:  11.08.2008 zgłoś

Witajcie, już podaję namiary - to prywatna przychodnia Enel-Med. Mieści się ona na ulicy Gilarskiej 86 C , tel 311-77-77. jak zadzwonicie pod ten numer, to podadzą wam bezpośredni na zapisy. Tak, jak pisałam mają podpisaną umowę z NFZ, więc ze skierowaniem się nie płaci. Badanie jest bezstresowe, dzwieki są raczej śmieszne :) Najważniejsze, że można mieć oczy otwarte i wszystko się widzi. Naprawdę nie ma się czego bać! :)

Autor: Larysa  14.08.2008 zgłoś

Czytam te wszystkie wypowiedzi i nie rozumiem: czy to jest najwazniejszy temat - bać się hałasu i dzwięków czy nie bać? Nie rozumiem was, ludzie! Czy tego naprawde mozna się bać? Czy to jest tak ogromnym problemem że tyle ten temat wałkować? Bać się można wyników - to da się zrozumieć. Ok, podsumowując wszystkie dotychczasowe wypowiedzi, wszyscy wiemy że: badanie RM jest głośne, że podczas badania słyszymy różne dziwne dzwięki - dla jednych śmieszne dla drugich grożne, i że osoby z klaustrofobią się boją i muszą tą sprawę załatwić przed badaniem, a osoby bez klaustrofobii się nie boją badania. USTALMY TO JUŻ, I NIE WRACAJMY DO TEMATU, OK? W obliczu choroby moim zdaniem głównymi tematami do podzielenia się na forum są: 1. Gdzie robiłeś badanie, co badałeś (głowa, brzuch...). 2. Czy robione było profesjonalnie, ile czasu trwało (każdy podaje inny czas i ciekawo dlaczego jest tak, w jednym miejscu w rejestracji powiedziano mi że badanie trwa 15 min, a w drugim 30 min, czy długość badania ma wpływ na jakość? 3. Wyniki badania - ile się czeka w tym miejscu gdzie robiłeś, czy wynik jest zrozumiały, czy potrzebna wizyta u lekarza żeby zinterpretować wynik, czy tutaj już na miejscu wszystko ci wytłumaczą. Bo to może oczywiście być odpowiedzią dlaczego w jednym miejscu kosztuje 450 zł, a w innym 600 zł. 3. Ile płaciłeś (jeśli płaciłeś). Jeśli nie - napisz jaką drogą trafiłeś na badanie. 4. Czy możesz to miejsce polecić innym. W takiej formie (mniej-więcej) wypowiedzi będą słuzyć innym POMOCĄ. Czy nie o to chodzi na takim forum? Opisy o tym jak było głośno, jakie dzwięki, czy zamykałeś oczy czy otwierałeś oczy, nie mają znaczenia, jeśli potrzebne jest wykrycie albo nie wykrycie choroby.

Autor: meda  15.08.2008 zgłoś

kontrast sie wstrzykuje dozylnie a igle wyciaga czlowieku to 21 wiek

Autor: miki  18.08.2008 zgłoś

witam, za tydzien mam miec robiony rezonans magnetyczny glowy. Nie boje sie ciasnych pomieszczen ani halasu jedyne co mnie przeraza to podawany dozylnie kontrast (panicznie boje sie igieł), najbardziej wzbudza we mnie strach to ze mozna po nim dostac jakiegos uczulenia i koniec :/ a skad ja niby mam wiedziec czy ja jestem na niego uczulona czy nie???

Autor: Beata  21.08.2008 zgłoś

hej,witam wszystkich.Pięć dni temu miałam robiony rezonans magnetyczny głowy bez kontrastu.Przed badaniem weszłam na wasze forum bo chciałam się dowiedzieć jak to badanie wygląda,tym bardziej że mam klaustrofobię.Po przeczytaniu kilku komentarzy byłam przerażona!!!i mało nie brakowało żebym zrezygnowała z badania.Jadąc na badanie nie spodziewałam się że w moim mieście jest rezonans otwarty!Kiedy zobaczyłam tę całą machinę to nawet się ucieszyłam bo te koło do zgniatania pizzy jak ktoś z was je określił było jeszcze u góry.Po chwili lekarz zaczął je obniżać w dół i wtedy zwątpiłam.Oczywiście ze strachu zapomniałam powiedzieć lekarzowi że mam klaustrofobię!Położyłam się na łóżko,lekarz przypiął mi jakimś paskiem głowę i założył na twarz maskę z plastiku.Wiecie o czym pomyślałam mając tę maskę na twarzy?O filmie Milczenie owiec!!!Kiedy wjeżdżałam głową do środka tego koła nie zamknęłam oczu i kiedy zobaczyłam nad sobą ten okrąg spanikowałam i poprosiłam lekarza żeby natychmiast mnie wyciągnął.Lekarz dał mi chwilę na uspokojenie się.Mam żal do lekarza który mnie skierował na to badanie że nie powiedział mi że mam prawo wziąć przed badaniem leki na uspokojenie lub nawet przy klaustrofobii można poprosić o anestezjologa.Przeprosiłam lekarza za swoje zachowanie,był to wspaniały człowiek który uzmysłowił mi że ataki paniki przy klaustrofobii nie są od nas zależne i nie da się ich kontrolować.Zrobiło mi się wstyd że maszyna ma nade mną przewagę i że mimo podejrzeń lekarzy u mnie tak strasznej choroby nie zrobie tego badania.Zdecydowałam się położyć jednak na łóżko i zrobić badanie.Lekarz pozwolił żeby przy badaniu była moja córka i dzięki mu za to.Trzymała mnie za rękę i przez 40 minut badania gadała różne głupoty żeby odwrócić moja uwagę.Przed drugim badaniem lekarz kazał mi zamknąć oczy i ich nie otwierać i tak dzięki temu przetrwałam całe badanie i teraz czekam do poniedziałku na wyniki.Niektórzy z was piszą o strasznych hałasach,to nieprawda,hałasy nie są takie głośne.Mam straszną klaustrofobię ale to badanie przy rezonansie otwartym jest całkiem znośne,pamietajcie żeby zamknąć oczy i ich nie otwierać!Pozdrawiam wszystkich przed i po rezonansie i wszystkim życzę dużo zdrowia.

Autor: Magda  21.08.2008 zgłoś

Do Larysy!!!!!!!! Powiedz mi czego Ty nie rozumiesz? Dziękuj Bogu że nie masz klaustrofobii. Ja osobiście jej nie mam, ale współczuje tym ludziom którzy się z nią zmagają. To jest forum i każdy ma prawo podzielić się z innymi swoimi przeżyciami i obawami.To czy było głośno czy ktoś zamykał oczy czy je otwierał ma znaczenie i to duże.Każdy kto został skierowany na rezonans nie dostał tego skierowania na "piękne oczy"Każda z tych osób czeka na wynik badania który zadecyduje o ich dalszym życiu.Jeśli myślisz że dla ludzi POMOCĄ jest to kto ile zapłacił za rezonans lub jak długo czekał na wyniki to bardzo się mylisz!!!!!Znam takie osoby które nie mają klaustrofobii a o mało nie posrały się ze strachu(za przeproszeniem) a miały więcej wątpliwości i pytań niż chorzy na klaustrofobie.Ty uważasz że ważne jest to kto ile zapłacił za to badanie i jak długo czekał na wynik a logiczne jest to że w jednym mieście płaci się więcej a w drugim mniej, a na wynik czeka się godzinę a w innym miejscu aż tydzień więc wątpie żeby kogoś aż tak to interesowało. LUDZIE nie ukrywajcie swoich wrażeń, tylko dzielcie się z innymi, od tego są fora żeby się poradzić, zadawać pytania innym itp. Nie piszesz czy miałaś robiony rezonans, mimo twojego głupiego komentarza nie życzę ci tego! Widocznie nie masz pojęcia co przeżywają Ci ludzie przed a nawet po rezonansie!!!!!!!! Pozdrawiam wszystkich z forum

Autor: Kasia  21.08.2008 zgłoś

hmmm z tych komentarzy wiem że strasznie można sie bać :) A LARYSA TWóJ KOEMTARZ NIE ROBI WRAżENIA :) żAL :)

Autor: gunia  23.08.2008 zgłoś

Miałam w czwartek robione badanie MR z kontrastem, po przeczytaniu tych wypowiedzi okropnie się bałam bo wypowiedzi są bardzo różne. Najbardziej bałam się tego zamknięcia, ale z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że nia ma się czego bać. Może nie jest ono przyjemnością ale bez przesady to jest badanie a nie rozrywka, troszkę uciążliwe bo ten hałas nie jest najciekawszy ale naprawdę do zniesienia. Niestety człowiek w życiu musi przeżyć różne rzeczy a to badanie myślę, że nie należy do najgorszych. Badanie miałam robione w Warszawie przy Szpitalu Bielańskim i muszę bardzo pochwalić Panie które były przy badaniu, bardzo miłę a od Pani pielęgniarki wręcz biło dobro i ciepło, bardzo im dziękuję bo byłam spanikowana.

Autor: Aga  25.08.2008 zgłoś

Witam,bylam na rezonansie kregoslupa juz 3 razy.Mi osobiscie nie sprawialo to badanie problemu.Lecz mojej mamie niedalo sie zrobic badania, gdyz ma klaustrofobie i kto na nia choruje to nie jest to badanie takie proste .Ja mam pytanie,kto wie gdzie bez skierowania,ijakie badanie trzeba wykonac przy spowolnieniu ruchowym,braku energii ruchowej,powolnosci .Prosze o rade.

Autor: Jola  29.08.2008 zgłoś

Witam! 5 wrzesnia bede miala robiony rezonans magnetyczny kregoslupa szyjnego,badzo sie boje ,czytam i wypytuje ludzi ktorzy juz to przerabiali,ale coz wszystki przedemna!! moze to smieszne ,ale czy te komore mozna porownac do luzka w solarium??

Autor: Ania  30.08.2008 zgłoś

W dniu wczorajszym miałam robiony rezonans; jestem osoba nie mającą syndromu białego fartucha, otwartą na świat=nie uprzedzającą się do nowości, korzystam z łóżek w solarium i to co przeżyłam wczoraj do dziś wprawia mnie w osłupienie. Przesympatyczne Panie obsługujące "maszynę" ułożyły mnie, "ubrały" w słuchawki z naprawdę dobrą muzykę, dały do reki "gruszkę" - której nie chciałam; wjechałam do środka maszyny i po chwili poczułam, że moje serce (i tu kolejny cudzysłów) chce mi wyskoczyć przez gardło! W życiu nie przeżyłam czegoś takiego! Niestety gruszka się przydała i badanie zostało przerwane. Wstyd mi do tej pory i na prawdę nie wiem jak nazwać moje odczucia?!

Autor: fox-poznan  31.08.2008 zgłoś

hej, dzisiaj mialem robiony rezonans kregoslupa ledzwiowo-krzyzowego, czas badania ok 20 min. badanie jest ok - radze nie sluchac panikarzy - da sie wytrzymac, w uszy zatyczki, oczy zamknac i wytrzymac - chyba ze chce sie zyc w niepewnosci i leczyc sie w ciemno. pozdrawiam miejsce badania: wielkopolskie centrum medyczne poznań http://www.diagnostykaobrazowa.pl/kontakt.php?idStrona=13&idMiejsce=3&a=pokaz koszt badania 600pln + ewentualnie kontrast 150pln, czas oczekiwania ok 1,5tygodnia, zdjecia na plycie z opisem po ok 2 dniach

Autor: aga  02.09.2008 zgłoś

bardzo dobre badanie,bezbolesne,mog,atylko zmarznąć stopy jeśli jestes z gołymi nogami

Autor: aga  02.09.2008 zgłoś

czy rezonans i tomograf wykrywa stwardnienie rozsiane?

Autor: aga  02.09.2008 zgłoś

rezonans i tomograf w porównaniu np. do punkcji lędzwiowej to mała popierdułka

Autor: magda  03.09.2008 zgłoś

Ja miałam robiony rezonans z kontrastem. Ogólnie najgorsze było chyba wkłócie w żyłe gdyż nie można było przebić żyły więc kłóto mnie dwa razy. :( a tak to nie było źle. ah i jeszcze czas strasznie się dłużył.

Autor: Jola  05.09.2008 zgłoś

Witajcie!! Jak wczesniej pisalam ,ze 5 wrzesnia mam miec robiony rezonans tak tez pisze wam ze jestem po wszystkim!! balam sie bardzo ,na tej stronce siedzielam niemal codziennie i czytalam tu rozne opinie!! jedna pani tak to opisala ze prawie zrezygnowalam z tego badania,ale na szczescie tego nie zrobilam,ona chyba jest z NFZ -tu i zniecheca ludzi do tak dobrego badania!!}koszty}!! wiemy jest to drogie badanie!! ,ale do rzeczy!!! ludzie szkoda bylo tylko moich nerwow to nie jest takie zleeee!! naprawde .Jestem panikara ale tam mnie panika nie dopadla wiec spokojnie idziecie i nie bojcie sie !!

Autor: panikara  07.09.2008 zgłoś

Witam! W lipcu tego roku miałam pierwsze podejście do badania rezonansem magnetycznym.Nie udało się;-( Strasznie spanikowałam i dostałam ataku duszności zaraz po założeniu mi na głowę cewki, nie zdążyłam nawet wjechać do środka urządzenia! Techniczka która miała mnie przygotować do badania była b.niemiła.Zaczęła na mnie krzyczeć,że zniszczyłabym sprzęt(ponieważ sama wysunęłam głowę z tej cewki!)i wyrzuciła mnie z sali.Byłam załamana,bardzo to przeżyłam,miałam żal do siebie,że jestem taką panikarą. Na szczęście często wchodziłam na to forum i ostatnio przeczytałam komentarz p.Beaty,która napisała,że przy badaniu była obecna jej córka.Ja dziś też o to poprosiłam i w badaniu uczestniczył mój chłopak.Przez cały czas trzymał mnie za rękę i gadał jak najęty.Poza tym p.która robiła mi badanie poradziła żebym przez cały czas miała zamknięte oczy i udało sie!!! Wyszłam po 30min.cała i szczęśliwa;-) Teraz czekam na wynik... Może moje wskazówki przydadzą się komuś z forumowiczów.Życzę powodzenia!

Autor: justa  11.09.2008 zgłoś

Mam jutro rezonans magnetyczny kregow szyjnych.Badania sie nie boje,ale chcialam spytac czy ktos mial juz na kregi szyjne z Was??

Autor: Jola  11.09.2008 zgłoś

justa witaj!! ja mialam robiny rezonas 5 wrzesnia wlasnie na kregi szyjne! mam tez wyniki na szczescie nic strasznego zwyrodnienie lekarka powiedziala,ze musze pokochac moje schorzenie,dostalam skierowanie na rehabilitacje ale to nie wyleczy to zlagodzi bol nie rzejmuj sie!! a co do samego rezonasu to da sie wytrzymac wlasciwie,jak sie nie nakrecisz to jest to cos noemalnego !! czy korzestasz z solarim ,wiec mozna to przyblizyc do tego!!

Autor: justa  11.09.2008 zgłoś

Dzieki Jola.Ja tak naprawde nie odczuwam bólu w odcinku szyjnym,ale za to bola mnie czasem obie rece(czasem jedna) po wejsciu do lózka lub rano.I moj neurolog stwierdzil ze moze mam cos z szyjnym.

Autor: mariusz  12.09.2008 zgłoś

witam, to moj pierwszy post tutaj. mam problem z kregami szyjnymi (czuje tam ucisk,czesto boli mnie glowa, czasem tez zawroty zdarzaja soe); chcialbym zrobic rezonans tego miejsca prywatnie mam pytania: 1. Czy jak robi sie to badanie prywatnie, to takze trzeba czekac w tak długich w kolejkach? 2. Chodzi mi o sprawe techniczna. Czy sa lepsze/gorsze aparaty do rezonansu? Czy wszystkie daja podobne wyniki? W skrocie czym powinienem kierowac wybierajac miejsce w ktorym zostanie przeprowadzone badanie. Pozdrawiam,

Autor: alka  17.09.2008 zgłoś

A gdzie można szybko zrobic badanie rezonansem kolana w łodzi?

Autor:  21.09.2008 zgłoś

justa witam Cie ponownie!! Ja wlasnie poszlam do lekarza bo bolaly mnie rece a najbardziej prawa i przypuszczam,ze masz to samo co ja!! pozdrawiam

Autor: ala  25.09.2008 zgłoś

Witam. Podziwiam wszystkich odważnych. Mam mieć RM i boję się uczucia klaustrofobii. Ile tam jest przestrzeni i czy jest się zamkniętym? To będzie RM głowy? Życzę wszystkim zdrowia.

Autor: nina  25.09.2008 zgłoś

Miałam wczoraj RM głowy. Nie ma sie czego bać. Zaskoczyło mnie tylko, ze muszę mieć założone wkłucie do podania kontrastu (nie lubie igieł). Poza tym pełen relaks. Leżałam ok. 20min. z zamkniętymi oczami. W połowie badania pani mnie wysunęła żeby wstrzyknąć kontrast. Straszne jest tylko czekanie na wyniki...Trzymam kciuki za wszystkich panikarzy:-)

Autor: kasiek  25.09.2008 zgłoś

Mleko-środek kontrastowy w tomografii komputerowej ciekawostki ze strony ZAKŁAD RADIOLOGII I DIAGNOSTYKI OBRAZOWEJ 4 WOJSKOWY SZPITAL KLINICZNY WROCŁAW.... Amerykańscy radiolodzy dowodzą, że syntetyczne środki kontrastujące, wykorzystywane do badań obrazujących, takich jak tomografia komputerowa, mogą zostać z powodzeniem zastąpione przez produkty mleczarskie. Zaskakujące wyniki badań przedstawili podczas dorocznego zjazdu Radiological Society of North America. "Udowodniliśmy, że mleko pozwala wzmocnić obrazu z tomografu tak samo, jak powszechnie stosowany kontrast" - mówi dr Lisa R. Shah- Patel, radiolog z nowojorskiego szpitala St. Luke's-Roosevelt. Badanie za pomocą tomografii komputerowej (CT) zawsze wymaga podania doustnego lub dożylnego środka cieniującego, tzw. kontrastu. Umożliwia on uzyskanie lepszego obrazu, np. wyraźne rozróżnienie światła jelita od tkanek miękkich. Podczas tomografii struktur układu żołądkowo-jelitowego często podaje się na raz kontrast doustny i dożylny. Jednak może to prowadzić do powstania przykrych dolegliwości brzusznych. Teraz okazało się, że podanie pacjentowi mleka ma taki sam efekt, jak podanie syntetycznego kontrastu - powoduje, że na monitorze komputera CT jego jama brzuszna jest ciemna, a ściany jelit pozostają jasne. Dzięki temu lekarz może szybko i dokładnie dostrzec potencjalne zmiany chorobowe. Podczas eksperymentu naukowcy przebadali za pomocą CT 179 dorosłych pacjentów, którym podano zarówno doustny, jak i dożylny środek kontrastujący. 62 z nich przyjęło kontrast o nazwie VoLumen, a 117 mleko. Okazało się, że 42 proc. osób, które spożyły syntetyczny kontrast, odczuwało dolegliwości w postaci wzdęcia, biegunki czy mdłości. Natomiast spośród uczestników pijących mleko zaledwie 23 proc. skarżyło się na podobne dolegliwości. Jednocześnie zauważono, że mleko jest tak samo skutecznym środkiem cieniującym, jak kontrast syntetyczny. Parametry uzyskanych obrazów były bardzo podobne. Jedyną różnicą okazała się cena preparatów - dawka VoLumenu dla jednego pacjenta kosztuje 18 dolarów, podczas gdy porcja mleka 1,39 USD. "Wiele faktów przemawia za tym, żeby zastąpić powszechnie wykorzystywane środki kontrastujące zwykłym mlekiem. Pacjenci, a zwłaszcza dzieci, piją je chętniej niż nieznane im substancje. Również koszty są znacznie niższe" - mówi dr Shah-Patel. źródło: onet.pl-wiadomości-nauka

Autor: eae  26.09.2008 zgłoś

Witam. Kilka dni temu miałam robiony rezonans magnetyczny głowy. Po przeczytaniu niektórych opinii miałam pewne obawy, ale teraz wiem że niepotrzebnie. Badanie jest bezbolesne, wcale nie takie długie (ok. 20 min minęło mi szybko-najlepiej myśleć o czymś innym, nie o badaniu), a hałas całkiem znośny (bez żadnych zatyczek). Nie miałam też problemu z poczuciem zamknięcia, pewnie w przypadku klaustrofobii jest z tym trochę gorzej... W każdym razie warto się zbadać - nie bójcie się!

Autor: ntalia  29.09.2008 zgłoś

ja jutro mam rezonans stawu skokowego..czy ktoś z Was może miał??długo to badanie może trwać??

Autor: Elżbietanka  02.10.2008 zgłoś

Kochani .Byłam dzisiaj na rezonansie magnetycznym głowy.Trwało 15 minut.Zamknęłam oczy i wjechałam do środka.Gdzie było cieplutko i przyjemnie bardzo wygodnie.Co jakiś czas włączały się różne dźwięki.Czas tak szybko minął.Teraz czekam na wynik i mam nadzieje że będzie ok.Czekają mnie dużo gorsze i nieprzyjemne badania.Wszystkich serdecznie pozdrawiam.Moja rada , wystarczy tylko zamknąć oczy i będzie ok.

Autor: tifa  03.10.2008 zgłoś

Witam. Ja dziś miałam robiony rezonans magnetyczny głowy w Stalowej Woli. Po przeczytaniu niektórych komentarzy tutaj strasznie się bałam. Rezonans trwał tyle samo co u Elżbietanki - ok. 15min. Na uszach miałam słuchawki, a w dłoni trzymałam coś w rodzaju gruszki, którą miałam nacisnąć gdybym chciała coś powiedzieć, albo bym się źle czuła. Do tunelu nie wjechałam całkowicie, tylko gdzieś tak do pasa. W środku było ciepło i przyjemnie, jedynie troszkę niemiło robiło się od tych wszystkich dziwnych dźwięków, ale ogólnie było bardzo dobrze. Czas w sumie też mi szybko zleciał. Wystarczy zamknąć oczy i myśleć o czymś przyjemnym, wtedy będzie wszystko w porządku. Przeleżałam grzecznie swoje, nie ruszyłam głową ani razu, nic mi się nie działo w środku. Było naprawdę OK. Nie macie się czego bać :). I pamiętajcie, że zdrowie jest najważniejsze! Ja wyniki mam w poniedziałek. Pozdrawiam.

Autor: sophie  06.10.2008 zgłoś

czesc drodzy czytelnicy czy ktos z was wie, gdzie mozna zrobic rezonans piersi na slasku lub w krakowie? dzieki z gory za jakikolwiek odzew pozdraiwam

Autor: Krakuska60  06.10.2008 zgłoś

Elzbietanko - długo czekałaś na to badanie??? Chodzi mi o termin, czy robiłaś je prywatnie i za ile....

Autor: Elżbietanka  06.10.2008 zgłoś

Na badanie rezonansu magnetycznego,ze skierowaniem czekałam trzy miesiące na NFZ(za darmo)w Pile wynik za tydzień.Pozdrawiam.

Autor: sophie  07.10.2008 zgłoś

Krakuska60 - czy wiesz gdzie mozna zrobic MRI piersi w krk?>

Autor: palaka  09.10.2008 zgłoś

wczoraj mialam rezonans bardzo się bałam z powodu klaustrofobii kiedy widze igłę odrazu robi mi się słabo...jednak spotkalam sie z bardzo mila obsługa zrobili mi wkłucie lezałam prawie godzine kiedy wjezdzalam do tunelu mialam zamkniete oczy naprawde pomaga. Nie ma sie co obawiac naprawde nie bylo tak źle:)

Autor: Magda  12.10.2008 zgłoś

Pisałam już wcześniej... tuż po badaniach i tak czytałm wypowiedzi innych, że mają bóle w dłoniach .. Mam ten sam przypadek bóle, drętwienia, mrowienia.. Badanie rezonansu odcinka szyjnego i piersiowego wykazało u mnie jamistość rdzenia;( powiększone jamy w których zbiera się płyn jednym słowem nie ciekawie... A może ktoś także ma jamistość? Pisać jak coś.. Pozdrawiam wszystkich :)

Autor: ola  15.10.2008 zgłoś

mi dali ktrast nie wiem po co wam też dawali ?? pozdro

Autor: Olga  20.10.2008 zgłoś

Witam wszystkich. Dostałam skierowanie na rezonans głowy. Wyczytałam powyżej, że w takim przypadku 'wjeżdża' się aż do pasa. W przeciwskazaniach do badania napisane jest między innymi- 'klipsy chirurgiczne naczyniowe' itp. Ja właśnie takie posiadam w jamie brzusznej. Czy może ktoś spokał się już z taką sytuacją? Czy badanie będzie dla mnie bezpieczne?

Autor: Lov  21.10.2008 zgłoś

Dzisiaj mialem rezonans magnetyczny na kregoslup.Ni mam klaustrofobii ,lecz gdy sie polozylem ,poczulem strach poniewaz te dzwieki byly okropnie glosne.To jest bardzo niekomfortowe aczkolwiek jestem szczesliwy ze nie mialem tego przekletego kontrastu.Do wszystkich nie bojcie sie rezonansu ,lekarz da wam stopery do uszu wiec jakos sie halas zminimalizuje(lecz i tak jest bardzo glosno),poprostu zamknijcie oczy i myslcie o wszystkim.

Autor: Alutka  23.10.2008 zgłoś

Ja mialam juz dwa razy rezonans głowy i jedynym odczuciem był stach o wynik.Następne badanie mam za miesiąc. Olga!Jeżel chodzi o klipsy naczyniowe to jeżeli są tytanowe to nie ma przeciwwskazań do wykonania MRI.Powinnaś mieć w wypisie ze szpitala zaznaczone jakich klipsów użyli. Sama pracuję w szpitalu i u nas pacjenci dostają taką informację. Mnie neurolog powiedział że nie można mieć też wkładki wewnątrz macicznej(spirala) ale tu ktoś pisał że nie było to przeciwwskazanie.Najczęściej jak się umawia termin to podają wszystkie informacje przynajmniej było tak w moim przypadku.

Autor: Patryk  25.10.2008 zgłoś

prosze powiedzieć co to jest przestrzenie płynowe przymózgowe nieco poszerzone nad płatami czołowymi

Autor: Olga  26.10.2008 zgłoś

Alutko! Jestem niezmiernie wdzięczna za Twój odzew w związku z nurtującym mnie pytaniem. Z przykrością stwierdzam, że w wypisie w ogóle nie ma wzmianki o klipsach (w trakcie jednego zabiegu przeszłam między innymi cholecystektomię laparoskopową). O klipsach dowiedziałam się zupełnie przypadkiem ze zdjęcia rtg. Minęły już lata od tamtej operacji w Polsce i niestety nie mam możliwości dotarcia do źródła by zapytać o szczegóły. Jesteś specjalistą w tematach medycznych, czy w związku z tym, możesz naprowadzić mnie na właściwy tor poszukiwań? Przy moich schorzeniach rezonans byłby niezbędną metodą diagnozowania. Serdecznie dziękuję. Życzę Tobie zdrowia.

Autor: ZYTA  27.10.2008 zgłoś

CZY KTOŚ WIE JAK WYGLĄDA REZONANS MAGNETYCZNY W SAMOCHODZIE BO DO LUBLINA TAKI PRZYJEŻDZA NA REZONANS PIERSI

Autor: Marek  28.10.2008 zgłoś

Ja miałem niedawno powtórkę rezonansu kolana.3 tygodnie wcześniej nie wytrzymałem badania,po 1 minucie i dwóch próbach zrezygnowałem.Objaw był taki,że organizm próbował szybko uwolnić się po włączeniu urządzenia.Nie wiem co było przyczyną bo czułem się super i zupełnie się nie bałem ale dostawałem natychmiastowej duszności i musiałem naciskać szybko przycisk.Teraz było już ok. i nie wiem dlaczego wcześniej miałem taki objaw,oczywiście trochę sie tam poruszałem więc trwało to ok.40 minut ale przeszedłem jakoś to badanie.Nie miałem żadnych zatyczek do uszu,chałas to żaden problem ale rozumiem problem ludzi ,którzy tego badania nie wytrzymują.Każdy z nas pisząc tutaj na forum ma swoje doświadczenia z tego badania i proszę nie pisać ,że ktoś tutaj straszy bo nie o to chodzi.Różne są reakcje na to badanie,ja opisałem swoje,ktoś inny ma inne i tym się dzielimy.Gdyby ktoś potrzebował ode mnie ścisłego info na temat przygotowania do rezonansu to proszę o kontakt.

Autor: k  28.10.2008 zgłoś

po jakim czasie są wyniki rezonansu głowy??

Autor: Sonia  31.10.2008 zgłoś

Choleczstektomię laparoskopową też przeszłam ale wzmianki w wypisie szpitalnym nie ma. Nie wiem więc czy są tam klipsy, które mogłyby uniemożliwić wykonanie RM. 10 listopada idę na rezonans. Jak mam sprawdzić czy mogą go wykonać. Po przeczytaniu Waszych wypowiedzi bardzo się boję, czy podołam temu wyzwaniu. Też jestem panikarą. Myślę jednak, że dużo zależy od obsługi oraz sprzętu jakim będą RM.robili. Mam mieć badany kręgosłup szyjny pod kątem oceny kanału krągowego, Może ktoś miał to samo badanie. Proszę o opis. Ja badanie będę miała robione w Centum Ortopedycznym w Poznaniu na ulicz 28 Czerwca. Może ktoś już tam robiłpodobne badania. Proszę o opinię

Autor: Sonia  31.10.2008 zgłoś

Choleczstektomię laparoskopową też przeszłam ale wzmianki w wypisie szpitalnym nie ma. Nie wiem więc czy są tam klipsy, które mogłyby uniemożliwić wykonanie RM. 10 listopada idę na rezonans. Jak mam sprawdzić czy mogą go wykonać. Po przeczytaniu Waszych wypowiedzi bardzo się boję, czy podołam temu wyzwaniu. Też jestem panikarą. Myślę jednak, że dużo zależy od obsługi oraz sprzętu jakim będą RM.robili. Mam mieć badany kręgosłup szyjny pod kątem oceny kanału krągowego, Może ktoś miał to samo badanie. Proszę o opis. Ja badanie będę miała robione w Centum Ortopedycznym w Poznaniu na ulicz 28 Czerwca. Może ktoś już tam robiłpodobne badania. Proszę o opinię. Po jakim czasie dają tam wyniki badania ?

Autor: antek  01.11.2008 zgłoś

jeśli ktoś pisze , ze w czasie rezonansu zasnął ,to abo jest głuchy , albo był kompletnie pijany Ja miałem rezonans kręgosłupa szyjnego (OK 25 min) i myslałem ze ogłuchnę,trzeba zatkać uszy ,i dodatkowa uwaga dla bojących się zamkniętych pomieszczeń- poprosić o coś na sen niektóre badania trwają ponad godzinę. oczywiście można w każdej chwili przerwać.Ja dostałem do ręki przycisk przerywający badanie.Wynik następnego dnia

Autor: Alutka  02.11.2008 zgłoś

Przy cholecystectomi laparoskopowej używa sie klipsów tytanowych i nie jest to przeciwwskazaniem do wykonania rezonansu.Piszę to z pełną odpowiedzialnością bo pracuję na bloku operacyjnym chirurgii i u nas wykonujemy tego typu zabiegi.Dziwię się tylko że nie jest zaznaczone w wypisie jakich klipsów użyto...no ale to już inna sprawa. Myślę że badanie da się przeżyć miałam je dwa razy jest co prawda długie i hałaśliwe ale myślę że jest sporo badań dużo gorszych i bardziej inwazyjnych a co za tym idzie nieprzyjemnych dla pacjenta.Inna rzecz to klaustrofobia -przez tą przypadłość badanie może być nawet niemożliwe do wykonania chyba że w znieczuleniu. Tam gdzie ja wykonuję badanie wynik jest tego samego dnia ale to już zależy od pracowni.Pozdrawiam i życzę zdrowia.

Autor: graza  04.11.2008 zgłoś

prawie nikt ( moze dwie osoby) nie pisze nic o wynikach, czy wszystkie wasze wyniki byly ok? ja tez sie wybieram na rezonans, bo ciagle boli mnie glowa i kark, boje sie i badania i wyniku

Autor: anka 03  04.11.2008 zgłoś

Proszę o pomoc. W piątek mam rezonans.W internecie wyczytałam,że kobiety ,które mają wkładki wewnątrzmaciczne powinny je usunąć u ginekologa.Dzwonię więc do pracowni rezonansu i się pytam pani,a pani mi mówi,że powinnam się udać po badaniu do swojego ginekologa w celu sprawdzenia czy wszystko jest w pożądku? Dzwonię do swojego ginekologa ,a on mi mówi ,że nie ma potrzeby sprawdzania. JAK TO W KOŃCU JEST?????????

Autor: Alutka  05.11.2008 zgłoś

Jeśli chodzi o wyniki to w moim przypadku nie były tak całkiem ok.Dlatego rezonans mam wykonywany po raz trzeci.Ale nic o tym nie piszę bo zinterpretować wyniku nie potrafie (mimo że posiadam wykształcenie medyczne).Wynik dla mnie jest napisany dosyć niezrozumiałym językiem a co dopiero dla laika.Gdy dostałam wynik pierwszego rezonansu to po jego przeczytaniu byłam bardziej przerażona niż przed badaniem.Dlatego prędko pobiegłam do mojego neurologa który pracuje w tym samym szpitalu co ja(na szczescie miał dyżur)aby zinterpretował wynik.Na szczescie nie było tak źle jak mi się zdawało. Troche lepiej jest przy powtórnym badaniu bo daje sie poprzednie wyniki i kolejny wynik jest opisywany na zasadzie porównawczej.Wtedy jest wieksza jasnośc. Niemniej jednak rozumiem wszystkich którzy boją sie nie tylko badania ale i wyniku.Ja za każdym razem mam gorszego stresa. Pozdrawiam wszystkich i trzymam kciuki za dobre wyniki badań.Alutka

Autor: Kiwa  07.11.2008 zgłoś

Może ktoś mi powie jak to jest z ubraniami przy takim badaniu? Nikt nie napisał, a mnie to naprawdę zastanawia. Czy można mieć na sobie spodnie z metalowym suwakiem? A co z bielizną z metalowymi elementami (chociażby zapięcia)?

Autor: dyśka  08.11.2008 zgłoś

Ja miałam badanie w piątek.Nalepiej iść w spodniach dresowych acz kolwiek widziałam ludzi w wycieruchach .Pani prowadzi cię do szatni i tam zdejmujesz biustonosz ,zostając oczewiście w bluzce czy co tam masz .Zdejmujesz zegark,pierścionki pasek od spodni. Wszystko co ma części metalowe.Zostawiasz w szawce komórkę ,karty bankomatowe.To zamykają na klucz-bez obaw.Najlepiej w domu się przygotować.Zostawić biżuterię,iść bez biustonsza i w dresach.POZDRAWIAM

Autor: mazowszanka  08.11.2008 zgłoś

Wczoraj miałam mieć przeprowadzone badanie rezonansem magnetycznym kręgosłupa lędżwiowego. Wiedziałam od lat o swojej klaustrofobii. Byłam jednak mocno zdeterminowana "zawalczyć" z tym uczuciem. Okazało się to niemożliwe. Porównania piszących do wind, w niczym się nie równają do "tuby", do której wsuwają pacjenta. Ktoś z fobią ciasnych pomieszczeń - nie ma szans na badanie zamknięte. Będę starała się skorzystać z adresów podanych wyżej - o aparacie otwartym.

Autor: Wik  08.11.2008 zgłoś

Przestańcie, dla mnie to badanie było WYJĄTKOWO przyjemne. Miła pani 'obsługująca', wygodne leżenie. Oczywiście słuchawki i grucha w ręce, więc spokojnie. W tubie lekkie światło. Kratka nad głową i biały półokrąg, hehe. Tylko dźwięki śmieszne, aż śmiać się chciało niemiłosiernie. Ogólnie, jedno z przyjemniejszych badań w moim życiu. Nie ma się czym martwić, jeśli ktoś nie ma jakichś bezpodstawnych fobii ;)

Autor: Marek  09.11.2008 zgłoś

Bezspornie radzę wybrać się na to badanie w dresie.Acha taka uwaga: nie ma żadnego znaczenia czy Pani obsługująca jest miła czy nie i jakie mamy nastawienie przed zabiegiem,nikt kto nie ma problemu z ciasnymi pomieszczeniami tego nie zrozumie i basta.problem tkwi po za daną osobą,to sam organizm tak reaguje,ja to już wcześniej opisałem i sam tego doświadczyłem.Jeszce jedna chyba najważniejsza sprawa,klucz dla osób bojących się to warto by była przy tym badaniu bliska osoba najlepiej z rodziny.Dla kręcickich wytrzymanie w bezruchu 30 minut do niezłe wyzwanie ja z tym też miałem problem bo zazwyczaj w bezruchu wytrzymuje max 10-15 sekund.Myślę,że może Pani Mazowasznka jeszcze raz spróbować z osobą towarzyszącą.

Autor: nutka  16.11.2008 zgłoś

witam wszystkich:) właśnie wczoraj miałam rezonans magnetyczny głowy z kontrastem. Odgłosy nie nalezą do przyjemnych tuba w którą sie wjeżdża jest waska .To pewien dyskonfort. Nie mam klaustrofobii ale k iedy otworzyłam oczy czułam zdenerwowanie .Leżąc z zamkniętymi oczami jest ok.Badanie trwało ok 20 - 30 min. kilka min przed koncem badania podano mi kontrast dożylnie. Wierzcie mi wystraszeni jestem bardzo zhisteryzowana osobą ale rezonans to nie problem. Każdy jednak ma prawo do innych odczuć. mam jednak pytanie do tych kobiet które miały MR głowy .Nikt mi nie mówił o sciągnieciu biustonosza ( a części metalowe tam są ) czy was ktoś o tym informował ?

Autor: Alutka  16.11.2008 zgłoś

nutka!!mnie biustonosz kazali zdjąć (przy rezonansie głowy)A Także zegarek zdjęłam też biżuterię chociaż lekarz twierdził że nie trzeba bo to metal szlachetny.Ja w czasie badania nie otwieram oczu w ogóle więc nie wiem jak tam w środku wygląda -jestem tak zestresowana że myślę tylko o końcu badania.Leżenie bez ruchu przez tak długi czas jest problemem również dla mnie ale i tak twierdzę że najważniejszy jest dobry wynik.Mam badanie w przyszły poniedziałek i stres coraz wiekszy.Pozdrawiam wszystkich.

Autor:  17.11.2008 zgłoś

hmm. Bizuterii nie miałam o tym mowili, ale o biustonoszu nie, a ja bedac w stresie sama o tym nie pomyślałam .

Autor:  17.11.2008 zgłoś

cały czas sie zastanawiam czy wynik w takiej sytuacji bedzie wiarygodny

Autor: zdziwiony  17.11.2008 zgłoś

mam takie pytanie czy robiliście przed rezonansem zdjęcie rentgenowskie oka, mi kazali takie zdjęcie zrobić żeby wykryć czy nie mam opiłek żelaza w oku ale gdzie nie zadzwonie to mówią że takich zdjęć nie robią. Robił ktoś może sobie takie zdjęcie ?

Autor: Autka  19.11.2008 zgłoś

O rentgenie oka pierwsze słyszę.Może wystarczyłaby konsultacja okulistyczna-przecież wtedy badają pod mikroskopem i ciała obce doskonale widać. Nigdy nie słyszałam żeby takie rzeczy wymagali.Może w tej pracowni ,w której robisz badanie mają jakieś przykre doświadczenia w tej kwestii.Tu chodzi o to że aparat może ulec uszkodzeniu. Ciekawe.Może ktoś inny wie o co chodzi?

Autor:  19.11.2008 zgłoś

Wytłumaczyli to w ten sposób, ze opiłki w oku mogą spowodowac rozerwanie siatkówki czy tęczówki jużnie pamiętam bo sięna tym nie znam i utratę wzroku, ale gdzie nie zadzwonię to mówią ze nie wykonują takich zdjęć rtg! Chyba udam się do okulisty tak jak piszesz Anutko.

Autor: zdziwiony  19.11.2008 zgłoś

Wytłumaczyli to w ten sposób, ze opiłki w oku mogą spowodowac rozerwanie siatkówki czy tęczówki jużnie pamiętam bo sięna tym nie znam i utratę wzroku, ale gdzie nie zadzwonię to mówią ze nie wykonują takich zdjęć rtg! Chyba udam się do okulisty tak jak piszesz Anutko.

Autor: Tinuviel  22.11.2008 zgłoś

Do zdziwiony: Oczywiście istnieje cos takiego jak zdjęcie PA i boczne oczodołów! Jest jednak niepopularne z tego względu, że naświetlony zostaje wtedy narząd krytyczny jakim jest soczewka oka (więc elektroradiolodzy i lekarze zazwyczaj unikaja tego badania). Nie ma się jednak czego bać- dawka promieniowania jest dość niska i badanie to na pewno nie uszkodzi oka, ale bezpieczniej jest zawsze zrobić usg gałki ocznej. Oba badania powinny wykazać ewentualną obecność opiłka. Oczywiście możesz też udać się do okulisty, ale wtedy poproś lekarza by wydał Ci pisemną opinię, że ciała obcego w gałce ocznej nie znaleziono, i owo zaświadczenie przedstaw później w pracowni rezonansu.

Autor: Tinuviel  22.11.2008 zgłoś

Co do ubioru jaki należy miec w czasie badania, to najlepszy jest dres bez zadnych metalowych elementow, ewentualnie spódnica i bluzeczka (też bez metalowych części). Biustonosz zazwyczaj nalezy zdjać (aczkolwiek w badaniach głowy czy konczyn nie zawsze jest to konieczne- wszystko zalezy juz od typu apartu; stabilnosci i siły pola magnetycznego jakie wytwarza). Dobrze jest też przyjsć na badanie bez makijażu oraz bez lakieru czy zelu we włosach, bo kosmetyki te zawieraja sladowe ilosci metali, ktore w silnym polu magnetycznym nagrzewaja sie (nie jest to przyjemne) i czasami powodują artefakty obrazu. Jeśli ktoś w czasie badania miał na sobie biustonosz, to nie trzeba sie martwic o wiarygodnośc badania. Obrazy pzekrojów ciała uzyskiwane są na bieżąco i gdyby były jakies problemy to doktor i technik natychmiast by zareagowali. i jeszcze jedno- zawsze uprzedzajcie personel o tym ze macie klaustrofobię! Nie ma się czego wstydzić. jesli w czasie badania źle się poczujecie, natychmiast dajcie znać lekarzowi lub technikowi. Broń Boże sami nie wstawajcie ze stołu i nie odpinajcie cewek!!! Cewkę wbrew pozorom łatwo jest uszkodzic, a są one bardzo drogie- jedna cewka kosztuje nawet 100 tys złotych!!!!!

Autor: Tomcio  24.11.2008 zgłoś

Czy ktoś wie czy w Poznaniu jest rezonans otwarty? Miałem już wielokrotnie badania tradycyjną metodą(tuba) i zawsze miałem problemy.

Autor: karolina  25.11.2008 zgłoś

NIE BÓJCIE SIĘ REZONANSU!!!!! DZISIAJ MIALAM REZONANS GŁOWY , TRWAŁ OKOŁO 30 MIN . MUSZĘ WAM POWIEDZIEĆ ŻE TO BADANIE NIE JEST ANI TROCHE NIEPRZYJEMNE, PO TYM CO PRZECZYTAŁAM NA FORUM PRZEZ CHWILĘ BARDZIEJ SIE BAŁAM TEGO TUNELU NIŻ WYNIKÓW BADAŃ ALE NAPRAWDE NIE MA SIĘ CZEGO BAĆ. MIAŁAM JUŻ W ŻYCIU KILKA BADAŃ (TK GŁOWY, GASTROSKOPIE, KOLONOSKOPIE, LICZNE USG ...) I TO DZISIEJSZE NALEŻY DO NAJPRZYJEMNIEJSZYCH :) JESLI TAK MOZNA POWIEDZIEC. TUNEL JEST WĄSKI I SLYCHAC PRZERÓŻNE DZWIĘKI (TRZASKI, ŁOMOTY I INNE PRZYPOMINAJĄCE ODGLOSY Z KOSMOSU) , NIE MOZNA SIE PORUSZAC. JA MIALAM ZALOZONE SLUCHAWKI KTORE NIECO TŁUMIŁY HAŁAS ALE BEZ NICH Z PEWNOSCIA DA SIE TEZ WYTRZYMAS, NA GLOWE ZAKLADAJA TAKI DODATKOWY STELARZ KTORY TROSZKE ELIMINUJE MOZLIWOSC PORUSZANIA GLOWA (CZUŁAM SIĘ W NIM TROSZKE JAK W MASCE Z MILCZENIA OWIEC) . W KAZDEJ CHWILI MOZNA PRZERWAC BADANIE , MIALAM POD REKĄ DZWONEK W RAZIE GDYBY COS SIĘ DZIAŁO ALE NIC SIĘ NIE DZIAŁO ..GDYBY DZWIĘKI BYLY MNIEJ UROZMAICONE TO MOZNA NAWET USNĄĆ . BADANIE MINEŁO MI BARDZO SZYBKO . WIEM ŻE SA OSOBY KTORE BOJĄ SIE MALYCH ZAMKNIETYCH POMIESZCZEN ALE PAMIETAJCIE ZE CALY CZAS JESTESCIE POD OKIEM LEKARZY I NAPRAWDE NIC WAM SIE NIE MOZE STAC . POLECAM REZONANS I ZYCZE DOBRYCH WYNIKÓW BADAŃ .

Autor: kizi  26.11.2008 zgłoś

moja siostra ma jutro rezonans ,lezy w szpitalu z paralizem lewej strony powiedziano jej ze na wyniki musi czekac 6 tygodni ,czy to mozliwe???.

Autor: karolina  26.11.2008 zgłoś

LEKARZ JUZ W TRAKCIE BADANIA WIDZI CO SIE DZIEJE W MÓZGU...,A TO KIEDY BEDZIE WYNIK ZALEZY TYLKO OD TEGO KIEDY RADIOLOG ZROBI OPIS. JESLI SPRAWA JEST POWAZNA POWNNI BADANIE OPISAC NATYCHMIAST, RADZE POROZMAWIAC Z LEKARZEM PROWADZĄCYM SIOSTRE. POZDRAWIAM ,ZYCZE POWODZENIA

Autor: Tinuviel  26.11.2008 zgłoś

Fakt, lekarz od razu widzi obraz badanego narządu. Jeśli sprawa jest pilna to czekanie 6 tygodni na opis jest jakims nieporozumieniem:( Koniecznie porozmawiaj z lekarzem prowadzącym siostrę- niech ponagli radiologa...

Autor: kaaasiek  28.11.2008 zgłoś

Rezonans.... dla mnie nieprzyjemnie aczkolwiek do wytrzymania.... radze wziac stopery do uszu wtedy ten glosny halas sie tlumi troche i jest nawet ok :P ja mialam tylko 1 na chore ucho :P to myslalam ze drugie ucho mi wyskoczy od natezenia dzwieku :) badanie trwalo ok 30 min..... ja zeby je przetrwac to myslalam sobie o roznych rzeczach i sluchalam sobie dzwiekow.... niektore byly nawet spoko i smieszne wiec sie zastanawialam co bedzie nastepne ;PPP ten tunel jest z przodu i z tylu otwarty wiec ok nie jest zle...ja mialam glowe wiec z zamknietymi oczami musialam lezec i czulam sie przy mocniejszych dzwiekach jakby mnie wgniatalo :P na ostatnie 5 min przyszla pani i podala mi kontrast w zyle ;p wiec juz sie cieszylam ze koniec badania...... ogolnie nie jest tragicznie ( o ile ktos nie ma klaustrofobii ).... ja jezdzilam na tych szynach do przodu i do tylu wiec czulam jak wyjezdzalam troche z tej tuby i od razu mialam lepszy konfort fizyczny:P moja Rada -> wlozyc stopery ! bo sa strasznie glosne dzwieki!! sluchac sobie dzwiekow i porownywac do czego sa podobne :P zamknac oczy ( po co widziec nad soba sciany :P) nawet jak cos bedzie zle daja gruche ktora sie przyciska i cie wywoza z tego tunelu :P mozna troche porownac z solarium :D tyle ze sie ruszac nie mozna :) pomyslcie sobie ze to bardzo potrzebne badanie...zycze powodzeniaa....:)

Autor: sweet  29.11.2008 zgłoś

Hej :) Mam pytanko czy podczas renozansu kolana całe ciało wieżdza do tej komory czy nie ?? mam klaustofobie i sie bardzo boje.

Autor: Marek  30.11.2008 zgłoś

Do Sweet.Wjeżdża całe kolano ale głowa pozostaje gdzieś na wysokości początku tunelu.W zasadzie przy klaustrofobii widze tylko jedyną możliwość: obecność przy badaniu bliskiej osoby,to daje szansę przejścia tego badania inaczej to badany od razu wpada w panikę.Przypominam o dresie.Pozdrawiam.

Autor: sweet  30.11.2008 zgłoś

Marku Bardzo dziekuje za odpowiedz :) jejku nadal sie boje tego badania... Kurcze...

Autor: Marek  01.12.2008 zgłoś

Ja przeszedłem przez to badanie za drugim razem,pomimo bardzo dobrego samopoczucia i nastawienia przed pierwszym razem.Ale przy drugim podejściu miałem na sobie dres i był ze mną syn,który notabene ,,ratował " już wcześniej dwie osoby przy tym badaniu.I zupełnie inne zachowanie mojego organizmu.Teraz jestem po artroskopii ale teraz wiem kogo wziąść na to badanie w przypadku ponownego badania rezonansem.

Autor: dodi123  09.12.2008 zgłoś

Moj tato mial robiony rezonans trzustki, czy ktos mi moze powiedziec jak dlugo czeka sie na wyniki, bo my juz czeekamy dwa tygodnie

Autor: Kamila  10.12.2008 zgłoś

czy ktos miał rezonans stawu skokowego?????

Autor: brego  12.12.2008 zgłoś

Do Larysy Masz racje kobieto! Niektóre posty niczemu tutaj nie służą. Samo badanie jest niczym w porównaniu z tym co może się okazać jak już sie je zrobi.Czasami huk i dziwne dzwięki to najmniejszy problem. Pozdrawiam:)

Autor: Alutka  14.12.2008 zgłoś

jeśli chodzi o wynik to chyba zależy od pracowni.Ja czekałam 20 minut a miałam wykonywane to badanie ok.godziny 21.Zazwyczaj jednak jest tego samego dnia tylko czasem to trwa godzinę albo dwie. Zgadzam się z tym że samo badanie to nic w porównaniu z tym co może się okazać po nim.Są bardziej inwazyjne badania i mało przyjemne dla pacjenta ale trzeba je znieść.Powtarzam zawsze że najważniejszy jest dobry wynik.

Autor: rosa  15.12.2008 zgłoś

Kochani a powiedzcie mi czy metalowa umocowana na stałe koronka na zębach jest przeciwwskazaniem do wykonania rezonansu magnetycznego głowy?

Autor: Wcieraj  29.12.2008 zgłoś

Ludzie Wy się boicie jakiegoś rezonansu?o boże hahahaha .Ja będę miała już drugą operację,teraz muszę załatwić sobie skierowanie na rezonans,a to takie proste nie jest;/Po rezonansie idę na operację,więc nie moge się już doczekać ! :)

Autor: Malgosia  03.01.2009 zgłoś

Mam pytanie, robilam br w lipcu rezonans magnetyczny glowy , dostalam wynik ale nie dostalam plyty, chyba powinni dać? napewno zapomnieli?- proszę o odpowiedz? Proszę o jeszcze drugą odpowiedz- mam neuralgię nerwu trójdzielnego glęboko w zębodole po żle dopasowanej koronie i w niedlugim czasie ekstrakcji zęba, pod względęm stomatologicznym w zębodole wszystko dobrze, boli glowa jak nie wezmę amizepinu i boli gdzieś glęboko w tym zębodole, już nie wytrzymuję bólu, czy rezonans magnetyczny coś wykazuje z takich spraw? a jak nie to jakie jeszcze badanie na tę neuralgię można zrobić? Na obecnym opisie rezonansu nic nie wykryto.

Autor: I.  05.01.2009 zgłoś

Lekarzom, którzy dali Wam skierowanie na rezonans należą się PODZIĘKOWANIA,nie ma nic gorszego niż błędna diagnoza, eksperymentowanie, a to badanie naprawdę wiele wyjaśnia,a huki i inne dżwięki są niczym w porównaniu z atrakcjami wynikającymi z niewłaściwego leczenia. Miałam takie badanie, bardzo się bałam- bardziej wyniku niż samego rezonansu-trochę drżała mi głowa i lekki tik ręką się pojawił i nic więcej. Trzymam kciuki za wszystkich przed badaniem.

Autor: joami_ha_  05.01.2009 zgłoś

Oj ludziska, ludziska. Ci, którzy cierpią na klaustrofobię i na badaniu już byli - prosi się aby nie straszyli niepotrzebnie tych, którzy również cierpią na tę dolegliwość, a na badanie dopiero pójdą. Czemu to ma służyć, skoro na badaniu trzeba leżeć nieruchomo i się rozluźnić. Dzisiaj miałam MR kręgosłupa, głównie okolic lędźwiowych i wcale źle nie było.Co prawda nie męczy mnie klaustrofobia, ale jakoś bałam się tego badania, bo co się człowiek naczyta..... skąd my to znamy, prawda? Więc po cóż się jeszcze straszymy nawzajem, zamiast mobilizować do stawienia się na badanie z odprężeniem i myślą, że w niektórych przypadkach to własnie badanie ratuje człowiekowi życie/zdrowie, a jego obraz ipozwala lekarzowi wreszcie obrać właświwą drogę leczenia. Tak po prostu - to nie boli. Naprawdę! Jedyna przeszkadzajka, na jaką zwróciłam uwagę w trakcie badania to hałas. Nie dały nic te poduszeczki, które przytulone do uszu miały niby eliminować hałas. Bardzo miła pani technik przed badaniem poinstruowała co robić w razie gdybym się bardzo wystraszyła czy źle poczuła. Dostajesz do ręki urządzenie w formie dzwonka z sali szpitalnej i w razie poczucia zagrożenia ( ono może się pojawić, ale nie jest powiedziane, że tak się stanie!) - naciskasz i natychmiast przerywane jest badanie. A ten hałas.... no fakt, jest okropny. Jak ktoś jest fanem filmów science-fiction to na pewno skojarzy sobie go z odgłosami iście z filmów o kosmitach i np. z "Woją światów" albo dźwiękiem kojarzonym z egzekucją z filmów wojennych, tudzież dźwiękiem szatkowania.... i tyle ;))) Nie straszcie się nawzajem ludziska i nie napędzajcie się w strachu wzajemnie, bo nie ma o co i nie ma w czym, badanie jest całkowicie bezpieczne i bezbolesne, o ile podejdziemy do niego z zachowaniem wszelkich zaleceń.

Autor: Dedr  06.01.2009 zgłoś

czy przy rezonansie glowy jest podawany kontrast dozylnie? prosze o odpowiedz

Autor: kopper  08.01.2009 zgłoś

Zależy w jakim celu masz robione badanie. Przy podejrzeniu guzów mózgu- owszem, ale przy badaniu naczyń mózgu już nie.

Autor: krystian  12.01.2009 zgłoś

GDZIE ZROBIĆ? REZONANS MAGNETYCZNY KOLANA ,WE WROCŁAWIU NA SKIEROWANIE(KASA CHORYCH) PILNE

Autor: Basia  12.01.2009 zgłoś

W Warszawie na ul. Wiertniczej w pracowni MR "RADIOLOGICA " rezonas przeprowadzany jest w otwartym aparacie , przyjaznym dla pacjentów z klaustrofobią. Wyczytałam w internecie.

Autor: Alutka  13.01.2009 zgłoś

kooper!!!Mylisz się .Ja miałam wykonywany MR głowy i nie podejrzewano guza mózgu tylko zmiany naczyniowe i kontrast był podawany za każdym razem(badanie miałam wykonywane trzy razy).

Autor: bea__  20.01.2009 zgłoś

Witam wczoraj miałam robiony rezonans kręgosłupa odcinka piersiowego. Przed badaniem poinformowano mnie że skoro nie miałam operacji to będzie bez kontrastu ( o którym wolałam upewnić sie wcześniej ponieważ jestem alergikiem - na szczęscie w tym badaniu kontrast jest nieinwazyjny). Pierwszy szok w czasie badania po około 15 minutach stwierdzenie lekarza że sie ruszam i będzie musiał przerwać badanie (nawet nie drgnęłam! a wręcz zaczęły mi już drętwieć nogi) po kolejnych 20 min usłyszałam że wysuwają mnie z tuby bo jednak musza podać kontras i mam sie nie ruszać - nie powiem aby wkłuwanie sie w w czasie badania i takiej pozycji było przyjemne ale mimo strachu przed igłą było OK). I teraz tylko pytanie dlaczego jednak podali kontras??? Wyniki mam dopiero około piątku, więc do głowy przychodzi dużo pomysłów że może znależli coś gorszego niz powód badania? I drugie pytanie - nikt z piszących na forum nie mówił czy miał jakieś dolegliwości po badaniu? Ja nie mogłam podnieść sie z łóżka - pomagał mi lekarz. Po ponaciaganiu sie było niby w porządku ale dziś - takich bólów kręgosłupa to chyba nigdy nie miałam. (pulsowanie i pieczenie). Czy ktoś miał podobne doznania?

Autor: Maja  20.01.2009 zgłoś

Jeśli obszarem badań będzie (jak przypuszczam) głowa to czy kolczyk w pępku trzeba zdjąć?

Autor: młody  20.01.2009 zgłoś

Krystian, we Wrocku na Grabiszyńskiej w Szpitalu chorób płuc. Pozdro

Autor: Magda  22.01.2009 zgłoś

Gdzie najszybciej zrobic rezonans, bezplatnie sie czeka nawet poł roku!! Mieszkam w Lublinie i nie wiem co robic. Pomóżcie

Autor: Tinuviel  22.01.2009 zgłoś

Do Maja: tak. Trzeba zdjąć wszystkie metalowe przedmioty- nawet te z tytanu. Kolczyk może ci się nagrzać i dawać szum w obrazie:(

Autor: KASIA  25.01.2009 zgłoś

Ja miałam wczoraj robiony rezonas głowy z nastawieniem na przysadkę mózgową.Bardzo bałam się tego zabiegu mimo iż wiem że jest całkiem bezbolesny z trzech jednak powodów: 1.mam przykre doświadczenie z przeszłości z zakładaniem wenflonu,babeczka chyba uczyła się wtedy na mnie jak to się w ogóle robi i niemal zasłabłam, zresztą nie lubię wbijania igły w żyły, 2.obawiałam się bardzo czy nie jestem uczulona na kontrast, i 3.czy ja wytrzymam tyle bez jakiegokolwiek ruchu w ciasnym tunelu.Mam niewielką ale mam klaustrofobię.Czuję dyskomfort. Było tak, trzeba było zdjąć z siebie wszelkie przedmioty metalowe, zegarek , pierścionki, kolczyki, nawet pasek do spodni wiadoma sprawa. Pielęgniarka założyła zgrabnie szybko wenflon.Bezproblemowo.Zapytano mnie o wagę żeby wiedzieć ile kontrastu podać. Weszłam do pomieszczenia z tą wielką machiną rezonansową:). Operator objaśnił na czym rzecz polega, zapytał czy dobrze się czuję, czy nie mam klaustrofobii, zapowiedział że całe badanie potrwa 20 minut, kazał się położyć, na tym podajniku:), który potem miał się ze mną wsunąć, umieścił i zamknął moją głowę w takim szerszym walcu, dał gumową gruszkę do ręki z informacją że gdyby cokolwiek mi było, słabo, panika, itp to mam nacisnąć, natychmiast nadejdą, przerwą badanie. Ta świadomość, że jeśli byłoby naprawdę źle mogę dać znać pomogła sporo mojej psychice, zamknęłam też celowo oczy jeszcze przed wsunięciem i nie otworzyłam ich do końca badania tak by nie widzieć,nie nakręcać się, by nie mieć realnej świadomości, że jestem wsuwana na różną głębokość tunelu zależnie od miejsca analizy głowy.Sądzę że to bardzo ważne i pomocne u osób z problemami klaustrofobicznymi. Naprawdę pomaga. Fakt faktem byłam zdenerwowana, napięta, zatyczki do uszu tylko niewiele wytłumiają bardzo dotkliwy i różnorodny rodzaj hałasu jaki się słyszy leżąc tam. Momentami miałam dość już leżenia, najgorsze były te fazy pewnego typu dźwięku takiego intensywnego szybkiego głośnego,wtedy narastało zniecierpliwienie i rodzaj klaustrofobicznego pragnienia wyjścia stamtąd, ale za moment był ten naprzemienny moment ciszy,uspokajałam się, koncentrowałam się na oddechu i było lepiej. Cały czas też była ta gruszka w ręku,o jakże ona pomagała samym faktem swego istnienia. Mniej więcej 10- 7 minut przed końcem badania weszła pielęgniarka wstrzyknęła rezonans, okazało się że nie reaguję jakoś uczuleniowo co mi poprawiło motywację do przeżycia tego do końca. Jedno co mi towarzyszyło przez około 15 minut badania, bardzo mnie umęczyło i rozbawiło tę pielęgniarkę to przez większą część badania nieopanowanie szczękały mi zęby aż podbródek latał zauważalnie:) aż pytała czy mi nie zimno,no chyba z przejęcia tak szczękałam choć serce biło spokojnie. Badanie się zakończyło, wysunęli mnie stamtąd,otworzyłam oczy, pielęgniarka już poza pomieszczeniem rezonansu wyjęła mi zgrabnie wenflon. Mimo drżenia szczęki ponieważ nie ruszałam się posłusznie głową wszystko wyszło bardzo wyraźnie. Teraz czekam na wynik, oby było dobrze. Opisałam to tak szczegółowo by pomóc osobom, które się tego badania boją. Im bardziej potraktujecie to jako zwykłe leżenie sobie na zasadzie leżenia na kanapie chociaż w tunelu i w hałasie tym bardziej bezproblemowo to przeżyjecie.Trudno tam jakoś konkretniej podjąć jakieś wątki myślowe bo hałas uniemożliwia ale o ile się da myślcie o czymś przyjemnym, o jakiejś nagrodzie którą sobie zafundujecie po badaniu.To także pomaga:)

Autor: Tinuviel  25.01.2009 zgłoś

Hałas? Taaak... Im aparat ma więcej tesli tym jest głośniejszy:) Ale obraz jest za to lepszy a badanie trwa krócej=)

Autor: nastka  26.01.2009 zgłoś

czytam i czytam wasze forum bo we czwartek jade na rezonans glowy do olsztyna(Euromedic) czy ktos mial tam robiony rezonans? Jeszcze mam pytanie ktore nurtuje mnie od początku, jak to jest z wynikami rezonansu?? trzeba osobiscie się po nie zglosic czy przysylaja do poradni ktora kierowala na to badanie?? prosze o pomoc

Autor: fiesta  26.01.2009 zgłoś

mam miec zrobiony rezonans magnetyczny prawej kostki (przed operacja usuniecia odlupanej kosci) ktos wie jak to bedzie wygladalo? bede tam cala czy tylko nogi?

Autor: fiesta  26.01.2009 zgłoś

jeszcze jedno: musze byc na czczo przy rezonansie nogi? ile to badanie moze potrwac? boje sie troche.. :/

Autor:  26.01.2009 zgłoś

przy rezonansie jakimkolwiek nie trzeba być na czczo z tego co wiem. To nie ma związku, kontrast sobie tak czy siak popłynie żyłami,nie ma to związku.

Autor: ja :)  26.01.2009 zgłoś

Heh dzisiaj mialem rezonans nie ma sie czego bac :) tylko ze po 5 minutach zasnolem z nudow xD a potem obudzil mnie lekarz bardzo fajne to badanietylko nie wiem ile czeka sie na wyniki :( wie ktos moze??

Autor:  27.01.2009 zgłoś

pozazdrościć takiego luzu:) ale rzeczywiście mimo wyobraźni osoby klaustrofobicznej jaką mam muszę powiedzieć, że tam się kompletnie poza tym nie ma czego bać, to zwyczajne leżenie.

Autor: szyszka87  27.01.2009 zgłoś

CO Z WYNIKAMI REZONANSU????? TRZEBA ZGLASZAC SIE OSOBISCIE CZY PRZYSLA DO LEKARZA KIERUJACEGO??????????

Autor: Tinuviel  27.01.2009 zgłoś

To chyba zależy od organizacji pracowni. Ja musiałam czekać na zdjecie (+ płytka) i opis radiologa, odebrać to osobiście a potem z tym szłam do lekarza kierującego. Ale z drugiej strony teraz większość placówek jest połączona PACS-em i mogą sobie przesłać badania. Hmmm... Musisz zadzwonić do pracowni i zapytać:)

Autor: smutna  28.01.2009 zgłoś

jutro jade na rezonans ;-(( 2 miesiace boli mnie glowa ( plat potyliczny) lekarze mowia ze wszstko ze mna ok, wyniki mam dobre (laryngolog,okulista,neurolog) smutno mi:-((( nie wiem gdzie szukac pomocy:( jestem juz tym zmeczona....

Autor: smutna  29.01.2009 zgłoś

jestem juz po MRI glowy, jak dobrze ze ten dzien sie juz konczy! bylo cięzko z tego wzgledu ze pielegniarka nie potrafila podac mi dozylnie kontrastu bo nie mogla znalezc zyly bo mam je głęboko polozone, nierzadko jest problem z ppobraniem krwi:( kłuto mnie 3 razy w prawa ręke az w koncu pielegniarka przyniosla igle dla niemowląt i wkuła sie cienką żyłkę w lewej rece i ostroznie podala kontrast zeby niepękła :( a ja nawet nie moglam ruszyc głowa :((( wyniki za 2-3 tyg. Piszcie cos bo tu tak smutno ;*

Autor: GOYA  30.01.2009 zgłoś

WITAM WSZYSTKICH:) Postanowilam napisac poniewaz mam totalna klaustrofobie ( nawet kiedy spie, moge byc przykryta tylko do polowy ) Mialam rezonans z ktorego roztrzesiona ucieklam, ale dano mi jeszcze jedna szanse. DLA WSZYSTKICH KTORZY SIE BOJA - WZIELAM RELANIUM, 1 TABLETKE I PRZY MOJEJ KLAUSTROFOBII, BADANIE BYLO CUDNE PO RELANIUM ( dostalam od lekarza ) A DZWIEKI JAK PRZY TECHNO PARTY:) POPROSCIE LEKARZA O USPOKAJACZ I Z GLOWY. Pozdrawiam wszystkich

Autor: Bartosz 18 lat  31.01.2009 zgłoś

ja miałem dwa razy głowy i raz kręgosłupa niewiem jak inni ale mój organizm bardzo trudno przyjmuje kontrast wymiotuje ślinom bo jestem naczczo i u mnie średnio to trwało 1.5h

Autor: monika.b  03.02.2009 zgłoś

Witam. Od 2 lat mam dziwne bóle głowy (z tyłu głowy) dośc długo zwlekałam z decyzją o zrobieniu tomografii lub rezonansu, bo po tabletkach przeciwbólowych szybko zapominałam o bólu teraz jestem w ciąży i codziennie boli mnie głowa co daje mi do myślenia że może coś się poważnego dzieje! moje pytanie do was to czy w ciąży można wykonac takie badanie? bóle są coraz silniejsze i nie wiem czy powinnam zwlekac! monika z poznania

Autor: ola  03.02.2009 zgłoś

Można wykonać.Ale przed tym badaniem trzeba skonsultować się z lekarzem.

Autor: Wiola  03.02.2009 zgłoś

Ja dzisiaj miałam pierwszy raz robiony MR głowy z powodu bicia serca w lewym uchu.Na szczęście nie miłam podawanego kontrastu.Pielęgniarka dała mi te słuchawki z muzyką i wpuściła mnie to środka to nawet przez pierwsze minuty było miło.Ale później to była jazda.Zaczęło pukać,stukać.Serce mi zaczęło mocniej bić,dłonie mi się spociły,myślałam,że wyjdę z siebie.I wtedy zastanawiam się czy ja nie mam klaustrofobii.Jak już mnie z tamtąd wyciągnęła że tak powiem to tak zaczęłam się trząść,że jeszcze się trzęsę.Całe badanie trwało 40 minut.

Autor:  04.02.2009 zgłoś

do monii b. ja tez mam dziwne bole glowy i to wlasnie z tylu, trwa to juz 2 miesiace, jestem po MRI glowy, czekam na wyniki

Autor: Asia  06.02.2009 zgłoś

wczoraj miałam robiony rezonans nie ma się czego bać ale przyjemne to nie jest ze względu na hałas i bałam się okropnie

Autor:  06.02.2009 zgłoś

ok

Autor: Anka  07.02.2009 zgłoś

Z tego co tutaj czytam większość miała robiony MR głowy lub kręgosłupa, a ja miałam w piątek badanie barku. Samo badanie było OK najgorsze to czekanie 7 dni na wynik. MR robiłam na NFZ w Krakowie i czekałam "tylko" miesiąc

Autor: smutna  10.02.2009 zgłoś

Anka ale Ci dobrze ja czekalam na rezonans 2 miesiace a na wynik juz 3 tydzien czekam :(

Autor: ola  10.02.2009 zgłoś

Czy moge miec zrobiony RM jesli mam ćwiek w zębodole?

Autor: Mały  11.02.2009 zgłoś

Witam mam pytanie ,posiadam protezę częściową (na haczykach) czy musze ja wyciagnac do tego badania? :( mam miec robiony rezonans głowy

Autor: poetka  13.02.2009 zgłoś

Ja mialm dzis robiny MMR mozgu /niech to szlak/z takim badaniem .nie wiem jak inni ale ja mialm wrazenie jakby mnie prad kopal ,dla mnie bylo okropnie po wszystkim musieli nie zaprowadzic do gabientu i podali mi tlen .po tym mi przeszlo ale w srodku czulam doslownie czulam te wibrujace fale wgniatajace sie w moje cialo ,czyzbym byla az tak wrazliwa .winda moge jezdzic ,do solarium chodze wiec to chyba nie klaustrofobia.

Autor: kamila  15.02.2009 zgłoś

to jest tylko hałas który się słyszy uszami wokół siebie nic nie wwierca się w nas, nie drąży-nic nas tam nie dotyka także dla osób które to czeka nie nakręcajcie się bo panika wzmaga wszelkie odczucia fizyczne. Ja mając właśnie taką cechę autosugestii przerośniętej co mi się wmówi to potem mam, czuję że to mam. Nieprzyjemne jest to że trzeba trochę wytrzymać leżąc i nie ruszając się, nieprzyjemne jest to że jest się troszkę wsuniętym do tunelu, psychicznie nieprzyjemne, niefajny jest głośny hałas,ukłucie by podać kontrast bywa lekko nieprzyjemne. Tyle tylko i aż tyle.

Autor: Pauka  15.02.2009 zgłoś

Kochani a co z soczewkami kontaktowymi?? Bez nich nic nie widzę a nie wiem czy można je mieć na sobie podczas badania

Autor: Tinuviel  15.02.2009 zgłoś

Spokojnie, można mieć soczewki w czasie badania:)

Autor: Misia  15.02.2009 zgłoś

Miałam niedawno rezonans miednicy mniejszej! Bałam się cholernie.. na początku myślałam, że mi serce wyskoczy i zaczęło bić jak oszalałe, ciśnienie mi podskoczyło... już miałam uciekać,:((( ale po kilku minutach wszystko wróciło do normy;) Także naprawdę da się przeżyć... a badanie trwało może z 40-50minut! Najgorsze to leżeć w bezruchu.. bo ja wiercipięta jestem i wszystko zaczęło mnie swędzieć i drapać;) ale myślcie o czymś innym i czas przeleci.... Teraz czekam na wynik...:( Nie bójcie się.. są gorsze badania na świecie,, wierzcie mi pozdrawiam serdecznie i pamiętajcie to jest dla naszego tylko i wyłącznie zdrowia nikt tam nie idzie dla przyjemności...

Autor: Kasia  15.02.2009 zgłoś

Po co się podaje kontrast???????? prosze o odpowiedz,dziękuje z góry

Autor: Tinuviel  16.02.2009 zgłoś

Środki kontrastowe zmieniają intensywność sygnału różnych tkanek i narządów, zwiększają kontast i wzmocnienie obrazu, no i skracają czas badania. A mówiąc prościej- bez nich praktycznie nie zbada się wydzielania nerkowego, przepuszczalnośći bariery krew mózg, ukrwienia tkanek, zmian nowotworowych i wielu, wielu innych... Kontrastu stosowanego w MRI nie ma co się bać- jest naprawdę dużo bezpieczniejszy niż ten stosowany w CT czy RTG:)

Autor: Kasia  16.02.2009 zgłoś

Dziękuje Tinuviel, miałam już rezonans i podany kontrast lecz nie wiedziałam po co;/ pozdrawiam i dziękuje za odpowiedz

Autor: Karolina  16.02.2009 zgłoś

Czy podczas rezonansu piersi kontrast zawsze się podaje? A co mi grozi jeśli zareaguję alergicznie? Skóra mi cierpnie na samą myśl... Bardzo proszę o odpowiedź zorientowanych.

Autor: Tinuviel  17.02.2009 zgłoś

Podczas rezonansu piersi robi się tzw badanie dynamiczne i podaje się kontast, bo ważne są rożnice czasu i stopnie wzmocnienia sygnału (komórki złośliwe szybko i mocno się wzmacniają a prawidłowe nie wzmacniają się). Nie bój się tak strasznie podania kontrastu. Po podaniu możesz mieć uczucie gorąca i ból głowy (ale to i tak spotyka się rzadko- u 1-2% pacjentów) a reakcja anafilaktyczna (np.wysypka, duszności, czy zaburzenia sercowo- naczyniowe) to występują jeszcze rzadziej (mniej niż u jednej osoby na tysiąc). Jeśli będziesz miała jakieś wątpliwości to przy podpisywaniu zgody na badanie dopytaj się technika lub lekarza. Aha- jest taka choroba NSF (włóknienie układowe nerkopochodne) przy której nie powinno podawać się kontrastu opartego na związkach gadolinu:) I jeszcze jedno- dużo osób narzeka na kontrast i samo badanie (że robi im się duszno, słabo itd.) Największą zasługę w tym ma stres, a nie pole magnetyczne czy kontrast. Badanie jest bardzo nieprzyjemne- o fakt, ale nie ma co się nakręcać;) Czuwaja nad nami lekarze, pielęgniarki i technicy, którzy nie pozwolą by komuś coś złego się stało. Pozdrawiam Wszystkich i życzę zdrowia:***

Autor: Henryk  17.02.2009 zgłoś

W piątek 13.02.2009 r miałem wykonywany rezonas magnetyczny bez kontrastu odcinka lędźwiowego kręgosłupa. Miałem na sobie tylko bieliznę i skarpety. Kazano mi się połozyć na takim łwysokim łóżku na które wszedłem po stołku. Pod głowa miałem jakąś podstawkę a nogi lekko podniesione i również oparte na jakiejś podstrawce. Zapieto mi wokół pasa jakieś urządzenie i tak leżałem bez ruchu 25 minut. Mało co nie usnąłem pomimo głosnego stukania i czegoś jeszcze. Wcale nie było to straszne badanie. Po wyniki mam się zgłosić w czwartek 19.02.2009 r. Skierowanie wypisał neurolog. Całe badanie to koswzt około 850 zł.

Autor: Karolina  17.02.2009 zgłoś

Tinuviel, wielkie dzięki! Wprawdzie teraz zaczynam się zastanawiać, czy aby nie mam włóknienia układowego nerkopochodnego ;) ale wdzięczna Ci jestem bardzo za wyjaśnienia. Masz rację, postaram się nie nakręcać:) Pozdrawiam serdecznie!

Autor: Sławek  20.02.2009 zgłoś

Mam skierowanie na wykonanie rezonansu kręgosłupa szyjnego. Czy Ktoś podpowie mi gdzie we Wrocławiu jest rezonans " Otwarty " pozdrawiam

Autor: Kasia  20.02.2009 zgłoś

Witam wszystkich serdecznie!W czwartek idę na na rezonans przysadki...brrr strasznie się boję :( . Mam pytanie odnośnie aparatu na ząbkach.Wprawdzie są to już tylko wewnętrzne łuki ale ...kto wie, może są jakieś przeciwwskazania?Czy przy tym badaniu w tunelu jest tylko głowa? Ile trwa rezonans przysadki? Rozumiem, że w moim przypadku zostanie podany kontrast...? Do Karolina! Bardzo mnie rozbawiłaś :Wprawdzie teraz zaczynam się zastanawiać, czy aby nie mam włóknienia układowego nerkopochodnego ;)... Dziękuje ;) to była pierwsza myśl która wpadła mi do głowy po przeczytaniu;) Aha- jest taka choroba NSF (włóknienie układowe nerkopochodne) przy której nie powinno podawać się kontrastu opartego na związkach gadolinu:)

Autor: Jolanta  22.02.2009 zgłoś

Jestem po zabiegu plastycznym piersi, od kilku lat mam wkładki silikonowe i stąd pytanie do osób które wiedzą coś na temat rezonansu po takim zabiegu. Czy można wykonać go bezpiecznie, czy wkładki podczas tegoż nie zostaną uszkodzone? Czy każdy lekarz wykonujący badanie RZM zrobi badanie moich piersi czy też musi to być ktoś obyty z tym konkretnie tematem? Może zaglądają tu na forum kobiety z doświadczeniami w tej materii? Bardzo proszę o wypowiedzi.

Autor: Tinuviel  23.02.2009 zgłoś

Do Kasia: aparat na ząbkach nie jest przeszkodą. Daje on zakłócenia obrazu, ale na tyle małe, że przysadkę akurat da się zobaczyć:) Uprzedzam jednak, że może się troszkę grzać (zrobi się ciepły) i możesz mieć dziwne odczucie, że pole magnetyczne reaguje z metalem, z którego wykonano aparat (tak twierdzi moja koleżanka, która nosi aparat i miała robiony rezonans serca). Ale spokojnie- nic złego podczas badania nie może się dziać:) Co do kontarstu- to przy badaniu przysadki zazwyczaj się go podaje, ale słyszłam że niektóre ośrodki powoli od tego odchodzą. W czasie badania głowa i tułów będą umieszczone w tunelu (jeśli rezonans będziesz miała robiony na aparacie zamniętym), dodatkowo głowę zamkną ci w tzw. cewce głowowej. Przypomina to trochę stabilizator głowy, ale tak naprawdę zadaniem cewki jest nadawanie i odbieranie sygnału MR. Całe badanie trwa średnio 20 minut, podczas których nie będzie wolno ci się poruszać. Badanie jest nieprzyjemne (zwłaszcza przez hałas ) ale nie ma się czego bać:) Pozdrawiam:*

Autor: Zosia  24.02.2009 zgłoś

Mam pytanie do osobki imieniem Maja. Ciekawa jestem jakie masz wyniki bo Ja mam dokladnie takie same objawy jezeli chodzi o kregoslup piersiowy (pieczenie i mrowienie) A co ciekawe to mam skierowanie na rezonans magnetyczny na 3.06 kregoslupa ledzwiowego bo w przeswietleniu wyszedl mi kregozmyk ale nie wydaje mi sie zeby to bylo powodem strasznych bolow w okolicach klatki piersiowej. Czy jak beda badac kregoslup ledzwiowy to beda tez widziec okolice kregoslupa piersiowego czy potrzebne jest nastepne skierowanie na ten odcinek kregoslupa?

Autor: PAULKA21  27.02.2009 zgłoś

witam ja mam takie pytanie , gdzie i za ile moge zrobić tomografie komputerową głowy w STALOWEJ WOLI woj.podkarpackie ..... choruje na epilepsje i pare lat temu miałam robiony RM i TK .... a teraz od kiedy skończyłam 20 lat musiałam zmienić neurologa dla dorosłych ... skierował mnie na badania , zeby wiedziec cokolwiek ... i poprosiłam go o badanie na PRÓBY WĄTROBOWE wiec skierował mnie na takie badanie , zastanawiam sie od pewnego czasu czy niezapytac go o skierowanie na badnie TOMOGRAFI KOMPUTEROWEJ GŁOWY , choruje na epi jak narazie niemam od pewnego czasu napadów ale często boli mnie głowa czy to badanie jest dobre by stwierdzic skąd te bule głowy ?? prosze o odpowiedzi na nr gg: 263571 albo tutaj :) :) pozdrawiam :)

Autor: Tinuviel  27.02.2009 zgłoś

Od CT lepsze jest badanie MRI głowy(dlatego lekarze częciej dają skierowanie właśnie na to badanie), ale ostatecznie CT też może być pomocne. Wybierając ofertę zwróć uwagę na jakość aparatu- najlepsze są 36- rzędowe... Ceny są przeróżne- każda pracownia ustala swój własny cennik. Ja parę lat temu za tę przyjemność zapłaciłam ok 120 zł (ale to jakiś słaby aparat był). W dodatku przed badaniem CT lekarz zlecił mi dużo innych badań- stomatologiczne, okulistyczne, eeg(!), w końcu CT i MRI by ostatecznie stwierdzić, że moje bóle maja podłoże migrenowe;/

Autor: iza  27.02.2009 zgłoś

witam nie długo mam mieć RM głowy. od trzech miesięcy mam napady padaczkowe które zaczęły się nie wiadomo skąd podczas ciąży teraz jestem 4 tygodnie po porodzie i karmię piersią, czy są przeciwwskazania do wykonania tego badania? może ktoś miał podobne objawy? pilnie proszę o odpowiedź!!!!

Autor: Tinuviel  03.03.2009 zgłoś

Do Iza. Przeciwskazaniem będzie posiadanie metalowych klipsów naczyniowych, śrub łączących kości, sztucznych stawów, zastawek serca, spoiw starej generacji- to jest wykonanych z metali reagujących z polem magnetycznym.W takim przypadku lekarz poprosi o dostarczenie dokumentacji dotyczącej leczenia operacyjnego, z określeniem typu zastosowanego implantu, daty produkcji i materiału z którego go wykonano. Przeciwskazaniem jest też posiadanie rozrusznika serca, kardiowertera- defibrylatora, pompy infuzyjnej, neurostymulatora. To, że jesteś świeżo po porodzie i karmisz piersią w niczym nie przeszkadza. Pozdrawiam!!!

Autor: Filip  05.03.2009 zgłoś

Witam, miałem wczoraj badanie głowy rezonansem w związku z 12-krotnie podwyższoną prolaktyną. Lekarz zasugerował, że mogę miec guza. Niestety mam klaustrofobię i w połowie badania po 15 minutach przerwałem je. Lekarz powiedział, że było to po dwóch pełnych sekwensach czy jakoś tak (ile jest tych sekwensów?) Badanie było bardzo nieprzyjemne i odbyło się w Starogardzie Gdańskim (to skandal, że w Trójmieście nie ma żadnego aparatu otwartego i trzeba na taki jechac do Starogardu lub Słupska najbliżej!) Na szczęście lekarz był bardzo miły i powiedział, że to się zdarza, nic się nie stało i nie musiałem płacić za badanie (prywatnie). Mam kilka pytań do Was bo parę rzeczy mnie nurtuje. Dlaczego niektórzy mają badanie głowy z kontrastem a inni bez? Dlaczego niektórzy mają to badanie 20 a inni 30 minut? (Ja wytrzymałem 15 i nawet żona obok nie pomogła niestety). Czy żeby sprawdzić, czy nie mam guza muszę przejsc to badanie, a może tylko tomografie czy jakieś prześwietlenie (w końcu jak nie było jeszcze rezonansu to też jakoś musieli sobie radzić z takimi problemami)? Być może podejme jeszcze jedną próbę, ale tylko w aparacie otwartym. Niestety pani powiedziała mi, że leków uspokajających brać nie mogę przed badaniem, a usypiać nie chcą. Co robić...

Autor: iwona17  06.03.2009 zgłoś

Wczoraj mialam robiony rezonans magnetyczny (zamknięty) odcinka lędźwiowego kręgosłupa, w klinice w Warszawie, badanie trwało ok. 20 minut. Noszę soczewki więc zapewniam że nie mają wpływu na badanie. Wbrew niektórym opiniom trochę pomogla mi sympatyczna pielęgniarka, bo mimo że staralam sie wyluzowac to jak zobaczylam tę komorę to troche szok xD. Ale co tam, położylam się, musialam zsunac spodnie do polowy noi dalej to juz nie ruszalam glowa i wogole gdyz kazali sie nie ruszac wiec wolalam nie ryzykowac zeby nie przedluzac. W srodku nie bylo tak źle, dostalam gruszke mialam nacisnac jakbym poczula sie źle ale najbardziej sie balam ze nacisne ją przypadkiem:) na uszach mialam sluchawki z muzyka z lat 70 (nie przepadam ale trudno), noi leże... i tak przeleżalam, pół czasu z zamknietymi oczami myśląc o ciepłej plaży i morzu;) myślę że to dobrze że wczesniej nie wiedzialam nic o tym badaniu, przynajmniej nie mialam jakichs dziwnych lęków. A, i raz czy 2 ruszylam palcami u ręki ale nic nie reagowali wiec spoko. Generalnie to się wynudzilam i mialam juz zasnąc ale ten halas nie pozwalal. Nawet tej muzyki nie slyszalam... napisalam o odczuciach gdyż to też jest ważne. Hmm, i chyba nie mam klaustrofobii. A wyniki dziś. Pozdrawiam.

Autor: buszmen  09.03.2009 zgłoś

Filip: liczbe i rodzaj sekwencji ustala lekarz i zwykle jest ich co najmniej kilka. Co do kontrastu- to zależy co dokładnie lekarz bada i czego się spodziewa w obrazie (jedne guzy wzmacniają się po podaniu kontrastu, inne są widoczne bez niego). Czas badania zależy od liczby wybranych sekwencji, tego czy badanie jest wykonywane z kontrastem czy bez,czy chocby od typu aparatu. Badania w aparatach wysokopolowych(zamnknietych) trwa zwykle krócej niż w tych otwartych. Co do innych technik badania- sadzę, że CT od biedy też będzie dobre, w końcu nie wszyscy mogą mieć robiony rezonans! Pozdrawiam.

Autor: Studentka  10.03.2009 zgłoś

Hej, za tydzień mam rezonans głowy. Z tego, co czytam, lepiej byłoby, gdyby był z kontrastem - czy mogę o to poprosic lekarza, kiedy już będę na badaniu? Aha - od 10 r.ż. miałam ciężką migrenę oczną, ostatnio mi przeszło, ale dziwne objawy zaczęły przypomina padaczkę skroniową (nie mam drgawek). Neurolog dziecięcy szukał źródła tych problemów w zwężeniu naczyń, mój nowy neurolog sam nie wie, o co chodzi. Mam do Was pytanie - czy rezonans bez podania kontrastu wykaże problem tego typu? Z góry dziękuję za informacje :):) I jeszcze jedno - nie mam klaustrofobii, ale jak znam siebie - będę się śmiała, z powodu tych dźwięków. Czy to nie zakłóci przebiegu badania?

Autor: Jola  10.03.2009 zgłoś

Witam.Mam miec rezonans reki.Orientujecie sie moze czy bede musiala wjechac cala do srodka?Boje sie:(I ile to bedzie trwalo?

Autor: rotyk  11.03.2009 zgłoś

CZy zmiany na wAtrobie mozna diagnozowac aparatem otwartym? Gdzue jest taki w Krakowie lub w pobliżu? PILNE!!

Autor: ela  12.03.2009 zgłoś

to badanie to koszmar nic nie pamietam bo zemdlalam na jakies 15 minut jest glosno! strach mnie przerosł

Autor: Krecik  13.03.2009 zgłoś

Koszmar to echo przezprzełykowe, kolonoskopia czy arteriografia mózgu a nie rezonans. Tak się składa że przeszedłem przez te wszystkie badania i MR wspominam najlepiej. Głośno może i jest, klaustrofobicznie- uczucie jakby leżało się w trumnie. ale przynajmniej nikt ci nie gmera w bebechach, nikt cię nie cewnikuje i nie wlewa w ciebie litrów jodowego srodka cieniującego. Po nim to robi się dopiero gorąco i nieprzyjemnie;/ Nie mówiąc już o całej otoczce- naczyniówce i tego że leżysz goły na sali a wszyscy się na ciebie lampią!

Autor: pawel  13.03.2009 zgłoś

Dzis mialem robiony rezonans glowy (zawroty glowy), kregoslupa szyjnego i ledzwiowego - calosc trwala ok 40min. Dobrze ze wczesniej nie czytalem tych postow bo pewnie bym sie bal starsznie ze nie wyleze w komorze. Tymczasem to co moge napisac o tym badaniu to same pozytywne rzeczy. Mialem je robione w Londynie po miesiecznym oczekiwaniu (na szczescie tutaj to trwa krocej niz w Polsce). Polozono mnie na stole, zalozono mi sluchawki w ktorych slyszalem rozne dzwieki glownie przypominajace warkot silnika. Nie byly one jakos strasznie upierdliwe ani nawet zbyt glosne. Zaloze sie ze czesto sluchacie glosniej ulubionej muzyki np.w samochodzie. Sama komora rzeczywiscie jest niewielka i swiadomosc zamkniecia i halas powodowaly ze moje nerwy zaczely na poczatku fiksowac. Jednak szybko uswiadomilem sobie ze to nic strasznego i sie znacznie uspokoilem. Potem nawet lekko przysnalem. Generalnie calosc badania postrzegam bardzo pozytywnie - do tego stopnia ze jezeli tak jak pisza rezonans jest dokladniejszy i mniej szkodliwy od RTG to ja wybieram rezonans. Dla tych co nie moga przebywac w zamknietych pomieszczeniach moze to rzeczywiscie byc nieprzyjemne ale sadze ze dokladne obejrzenie i dokladne zrozumienie zasady dzialania maszyny powinno pomoc w opanowaniu nerwow.

Autor: artur  17.03.2009 zgłoś

Pani Iwono a gdzie i za ile miała pani robiony rezonans?

Autor: xyz  17.03.2009 zgłoś

Czesc Paweł! Tak sie sklada, ze rowniez przebywam w Londynie i najblizsza sobote 21 marca mam rezonans - St. George hospital, zeskanowanie kregow szyjnych. Jaki czas oczekiwania na wyniki? pozdrawiam wszystkich

Autor: ofiara  19.03.2009 zgłoś

Mam chorą rękę i chciałam zrobić rezonans żeby zlokalizować przyczynę (lekarze: neurolog, ortopeda, internista nie potrafili postawić diagnozy) i okazało się że potrzebne jest osobne skierowanie na szyję, bark, łokieć, nadgarstek. Ja z ledwością wyprosiłam jedno. Tereaz moi doktorzy naradzają się co dalej i będą dzwonić do szpitala gdzie wykonują badania. A ja naiwna myślałam, że będzie jedno badanie i po kłopocie (biorę zastrzyki od początku grudnia. Jest odjazdowo!!!)

Autor: magda  19.03.2009 zgłoś

Cieszę się, że zaglądnełam na to forum, bo np. nie wiedziałam, że trzeba być całkowicie nieruchomo i że są takie odgłosy. Czyli ma się rozumieć badanie jest podobne do tomografii komputerowej? mam mieć wykonany rezonanz mozgu i oczodołow, ale mam takie 2 pytania. mianowicie jestem przeziębiona i często kicham:/ wiem, może to śmieszne, ale boję się tego co będzie jak kichnę w czasie badania? zostanie ono przerwane? 2 kwestia to taka, piszecie, że dostaje się słuchawki lub zatyczki na uszy. Mój problem polega na tym, że żadne słuchawki czy zatyczny nie trzymają mi się w uchu, tak mam zbudowane po prostu ucho zbudowane, czy istneje opcja przyniesienia wlasnych sluchawek, takich na całe ucho? mam nadzieję,że zrozumieliście o co mi chodzi:)

Autor:  19.03.2009 zgłoś

... nie wiedziałam, że mam klaustrofobię!!! zorientowałam się dopiero podczas badania. Chciałam dotrwać do końca i udało mi się ale myślałam, że zwarjuję. Wewnątrz jest rzeczywiście jak w trumnie lub jakimś sarkofagu. Muszę wrócić na badanie, więc poprosiłam lekarza o jakieś leki żebym mogła to przetrwać tym bardziej, że teraz potrwa ok. 30min dłużej.

Autor: Tinuviel  19.03.2009 zgłoś

Do magda: tak, rezonans jest troszkę podobny do tomografii. Oczywiście badanie odbywa się bez użycia promieniowania jonizującego, ale wygląda podobnie. Wjeżdża się do dość ciasnego tunelu (ciaśniejszego i dłuższego niż w CT) i leży nieruchomo. W Twoim przypadku na głowę założą Ci cewkę głowową (zamkną Ci głowę w takiej śmiesznej, plastikowej konstrukcji). Badanie trwa dość długo- średnio 20- 30 minut. Jeśli kichniesz, sekwencje wyjdą zapewne zamazane i trzeba będzie je powtórzyć- czas badania też się wydłuży. Badania się wtedy raczej nie przerywa, po prostu to co nie wyszło zostanie dorobione jeszcze raz. Najlepiej uprzedź techników że jesteś chora i możesz kichnąć. Co do słuchawek- nie we wszystkich pracowniach są one stosowane. Jeśli chcesz przynieść własne, to upewnij się że są całkowicie plastikowe i nie mają w sobie metalu. Pokaż je technikom- może okazać się że przy danym typie aparatu nie da się ich zastosować bo nie zmieszczą się w cewce, albo nie da się ich założyć z powodu stabilizatora głowy;) Pozdrawiam!:*

Autor: magda  20.03.2009 zgłoś

do Tinuviel: dziękuję Ci bardzo za odpowiedź, doprze, że mnie uprzedziłeś o tym, że mi założą jakąś cewkę, bo inaczej była bym trochę spanikowana:) a to "coś" wygląda jak ta maska z milczenia owiec?:) jeszcze raz dziękuje!:*

Autor:  21.03.2009 zgłoś

Nie ma za co:) Hmnnn, cewka wygląda różnie w różnych aparatach. Ja widziałam 3 modele rożniące się między sobą wielkością i sposobem zakładania. Pierwsza (najstarasza) przypominała duży plastikowy chełm z wielkimi otworami, który wsuwało się na głowę- najpierw kładłam głowę na stabilizator, a później techniczka wsuwała na nią tę cewkę, a 2 pozostałe były trochę mniejsze i składały się z dwóch częsci- jedna była jakby od razu stabilizatorem głowy, a drugą część (już po umieszczeniu w nim głowy) zakładało się na ten stabilizator. Tutaj podaję adres strony, na której można obejrzeć różne cwki: https://mri.radiology.uiowa.edu/avanto_equip_coils.html Pozdrawiam!!!

Autor: ania  21.03.2009 zgłoś

Miałam już rezonans i nie jestem w stanie wytrzymać tego badania. Mimo, że miałam zamkniete oczy, był przy mnie mąz. Mam straszna klaustrofobie. Czy wiecie moze gdzie mozna zrobic to badanie pod narkoza?? w jakim osrodku jest anestezjolog, który moze mi ja podac?? Błagam o odpowiedz!!Z gory dziekuje!:*

Autor: ola  22.03.2009 zgłoś

czy wkładka wewnączmaciczna nie jest przeciwskazaniem w badaniu rezonans magnetyczny kręgów szyjnycz.Pozdrawiam.

Autor: Tinuviel  23.03.2009 zgłoś

Do ola: Nie. wkładaka wewnątrzmaciczna nie jest przeciwskazaniem do badania MR. Pozdrawiam:)

Autor: jola  24.03.2009 zgłoś

do Ani , zrób sobie badanie za pomocą aparatu otwartego. w Warszawie wykonują takie badania, właśnie ja będę miała rezonans kręgosłupa. Też mam klaustrofobie.

Autor: magda  26.03.2009 zgłoś

ustalono mi termin na 21 kwietnia:/ czy to, że na skierowaniu jest napisane, że ma być cito to już nie ma zadnego znaczenia? przecież każda chwila się liczy, zwłaszcza jak nikt nie wie co mi jest :/ sorki, że to napisałam, trochę nie w temacie ale musiałam się komuś wyżalić://

Autor: piotr  26.03.2009 zgłoś

Są juz aparaty "bez tuby" jesli jestes zainteresowana to odezwij sie na maila, podam Ci adres

Autor: tomek  27.03.2009 zgłoś

witam.ja moje pierwsze badanie MR mialem w maju 2008.nie mam klaustrofobii ale tamtego badania zbytnio nie pamietam. mialem wtedy okropne bole glow. szumy .przeplywajaca krew slyszana w uszach ,bol czola, i td codziennie sie przemieszczalo. mieszkam za granica(dortmund) wyniki badan tu sa od razu i konsultacja z lekarzem.czekasz jakies 20min .(cd z danymi badiania i opis). to byl dla mnie szok,mialem guz pod mozgiem, nie wiem ale po niemiecku to nazywaja ten przypadek CORDOME.zatykla on kanalik jakim woda zmozgu odplywa w dol ciala i zwiekszajace sie cisnienie wody powodowalo okropny bol glowy.nie bede si e rozpisywac bo to nie koniec historii ale chcialem powiedziec ze trzeba sie przezwyciezyc i poddac badaniu. mi to uratowalo zycie -mialem operacje usuniecia guza i itd. ale wszyscy mi mowili ze to wysokie cisnienie , migrena z tym czeba zyc.ale ja juz bylem u laryngologa .okulisty i nic.uratowala mi zycie moj lekarz domowy.tu lekarz moze skierowac na takie badania. a badanie MR dla mnie jest jak codziennosc.czasem nawet mi sie zdarza przysnac. nie bojcie sie.

Autor: kana  30.03.2009 zgłoś

Witam :) mam 2 pytanka.. czy mozna robić rezonas z tatuażem? tzn czy go będzie widać na na tych wynikach całych ? czy cos ?? i czy majac robiony rezonans kręgosłupa to czy trzeba wyjmować kolczyki? chodzi mi tu o szy np. :) pozdrawiam i proszę o szybką odpowiedź (na maila) :) z góry dziekuje :*

Autor: lena  31.03.2009 zgłoś

Polecam SALUS w Słupsku.Rezonans otwarty,cichy,miła obsługa i zero strachu .To nie boli i nie jest takie straszne.Powodzenia!!!

Autor: dorota1  02.04.2009 zgłoś

Witam wszystkich tych co mieli i będą mieli rezonans ja będę miala go 9 kwietnia i też się troche boje ma niby przepókline między kręgową i dyskopatie no i strasznie boli mnie kręgosłóp i nie mogę pracowac mam nadzieje że wszystko będzie wporządku i nie będe mósiała miec operacji.Pozdrawiam Dorota z Bydgoszczy

Autor: Jasiu B  03.04.2009 zgłoś

Dzisiaj miałem badanie rezonansem magnetycznym. Dokładnie chodziło o badanie głowy i chcę się podzielić wrażeniem. W komorze przebywałem około 25 minut. Przed badaniem Pani obsługująca aparat zapytała czy chcę sobie włożyć do uszu woskowe kuleczki celem złagodzenia hałasu. Skorzystałem. NIe zależnie od tego na uszy nałożyła poduszeczki tłumiące. Mimo to hałas był dość duży, podobny chwilami do pracy wiertarki udarowej, chwilami do uderzania młotkiem itd. itd. Uczucia klaustrofobii absolutnie się nie czuje, gdyż twarz ma się zasłoniętą coś w rodzaju plasykowych drzwiczek, z szybką na któtej pali się światełko. A więc w komorze nie jest ciemno. Można mieć oczy otwarte lub zamknięte. Czuje się lekki powiew powietrza. Miałem wrażenie że w komorze przebywałem nie więcej jak 15 min. Nic nie boli, nic nie grzeje nie ziębi. Oby wszystkie badania były tak bezbolesne. Pozdrawiam. (wynik będzie za parę dni)

Autor: danusia**  04.04.2009 zgłoś

Witam. Właśnie odebrałam wyniki z rezonansu magnetycznego. Niestety są one w kopercir zaklejonej i zaadresowanej do mojego neurologa. Czy to normalne procedury? Proszę o odpowiedz.Pozdrawiam.

Autor: czarny kruk  05.04.2009 zgłoś

Dziwne. Jeszcze nigdy się z tym nie spotkałem, chociaż byłem już w kilku placówkach wykonujących MR. I NIGDZIE mi nie zaklejali koperty. To przecież nie jest prywatna korespondencja neurologa!!! Pacjent ma pełne prawo do rzetelnej i kompletnej informacji o swoim stanie zdrowia co dotyczy także wyników badań! Ja rozumiem że może w ten sposób ktoś chciał ochronić wyniki przed ewentualnym zgubieniem, ale ludzie złoci, jesteśmy poważnymi, dorosłymi osobami, a nie dziećmi którymś coś dano i mogą one to zgubić;/ Szczerze, to ja bym zapytał pracowników tego gabinetu albo neurologa, dlaczego zakleili Ci kopertę bo przecież masz prawo wglądu w SWOJE wyniki. Pozdrawiam serdecznie!

Autor: bird  15.04.2009 zgłoś

miałem skierowanie na rezonans od ortopedy i po zrobionym rezonansie opis dotyczy kregosłupa, czy w razie innych nieprawidłowości innych organów lekkarz radiolog to opisze czy musze udac sie do innych lekarzy z łtą CD i czy on z tej płyty może cos uzyskać pozdro

Autor: Ewcia:)  16.04.2009 zgłoś

Słuchajcie...Ja miałam juz cztery razy robiony rezonans magnetyczny:/ Owszem to nie jest przyjemne zwłaszcza jak sie ma niedobre wyniki i Trzeba znowu to badanie przebrowadzic..Chcę wszystkich uspokojic..Bo 1)Rezonans Trwa zależy co się robi czy głowe cz co:) 2)Hałas da sie wytrzymać 3)Nie pytajcie sie innych czy mozna zakładać.np aparat do zębów czy co Bo skad oni moga wiedzieć.. Pozdrawiam=)

Autor: kaja  19.04.2009 zgłoś

szkoda ze nikt tu nie pisze jakie mial objawy ze go skierowali na MR i jakie potem byly wyniki...

Autor: magda  22.04.2009 zgłoś

mam krwiaka na nerwie wzrokowym, rano widzę za mgłą i po wykonaniu tomografu stwierdzono, że należało by jeszcze wykonać rezonans głowy i oczodołów, bo on wykrywa dużo mniejsze zmiany od tomografu. Na szczęście nic nie wyszło. Rezonans miałam robiony w nowym sączu, terminy oczekiwania są dość długie- miesiąc,dwa. Jest tam aparat otwarty. Na wynik czeka się do 2 dni. Teraz do samego badania, na początku założono mi wenflon (bezboleśnie muszę dodać:) ) w razie podania w trakcie badania kontrastu (na szczęście nie było takiej potrzeby). gdy się położyłam, nie usztywniono mi głowy, ani nie dostałam zatyczek, zakryto mi twarz taką jakby maską, i nie wolno było mi się ruszać, nie dostaje się też żadnej gruszki w razie czego. Ale jest się cały czas obserwowanym i jak coś się dzieje to natychmiast jest interwencja ze strony medycznej (jak mi ściągali wenflon to taki pan się ciągle ruszał i źle się czuł, błyskawicznie udzielono mu pomocy). jak w środku to wygląda to nie wiem, bo zamknęłam sobie oczy:) ale ogólnie pod maszyną znajduje się tylko badana część, reszta ciała nie znajduje się w aparacie. jeśli chodzi o hałas to myślałam, że będzie o wiele gorszy i pomimo nie dostania zatyczek i wogóle braku poduszeczek tłumiących hałas nie był taki straszny, odgłosy były różne, raz jak wirowanie, raz jak płot pneumatyczny połączony z wibracją, raz wogóle cisza, raz jak stukanie młotkiem. Na prawdę nie takie straszne, badanie trwało ok 20 min, ale mnie się wydawało jakby tylko 5 mineło. naprawdę nie ma się czego bać.

Autor: Agnieszka33  24.04.2009 zgłoś

Czy ktos wie gdzie mozna zrobic prywatnie rezonans magnetyczny kregoslupa w Londynie? Moj fizjoterapeuta uwaza ze to badanie nie jest mi potrzebne, natomiast ja wolalabym wiedziec dokladnie co z moim kregoslupem jest nie tak. Podaje swoj e-mail agnieszka-furmanczuk@wp.pl

Autor: malaga-1  24.04.2009 zgłoś

proszę niech mi ktos udzieli odpowiedzi. Czy mając założone mostki dentystyczne (porcelanowe na metalowym podlożu) można wykonać badanie RM . Mam skierowanie na RM wątroby.

Autor: aneta  24.04.2009 zgłoś

Witam wszystkich serdecznie.Moja mama jest chora nie wiadomo cz to sprawy związane z żołądkiem,czy woreczkiem żółciowym,czy zwątrobą,cz z czym tam jeszcze.Chodzi od lekarza do lekarz i wyniki o.k USG też niczego konkretnego nie wykazuje,zaproponowano jej rezonans magnetyczny bardzo się boi zresztą ja też proszę powiedzcie czy to badanie ma jakieś skutki uboczne tak jak w przypadku prześwietlenia rentgen i ile może kosztować takie badanie? Pozdrawiam

Autor: magda  26.04.2009 zgłoś

nie ma skutków ubocznych z tego co mi wiadomo. a koszty są różne, naprawdę ciężko podać konkretną cenę. w nowym sączu jest coś koło 600zł

Autor: kiksss  28.04.2009 zgłoś

witam mam skierowanie na rezonans kregosłupa i chcialbym sie dowiedziec gdzie moge go zrobic prywatnie w poznaniu.... z gory dzieki :)

Autor: kiksss  28.04.2009 zgłoś

prosze o kilka adresow jak sie da i czas oczekiwania. dziekuje bardzo pozdrawiam

Autor: Ewa  28.04.2009 zgłoś

Witam. Po pierwszym rezonansie mózgu (z powodu nagłej głuchoty i szumów usznych) jeszcze tego samego dnia zrobiły mi się oczy przekrwione jak u wampira. Przez dwa dni miałam zawroty głowy i mdłości, ale uspokajano mnie, że to nic niezwyczajnego. Rzeczywiście przeszło. Niestety, głuchota i szumy nie. Jutro mam drugi RM, tym razem kanału kręgowego, bo od miesiąca mam zdiagnozowany ból obręczy barkowej, ale rehabilitacja, laser i jonoforeza nie pomagają, a wręcz ból nasila się i dotyczy już obu rąk. Skierowanie dostałam od lekarza POZ, nie od specjalisty, więc jest to możliwe. Czeka się jednak kilka miesięcy na badanie refundowane przez NFZ. Zabawne, nawet nie wiedziałam, że to badanie jest takie głośne. Chyba pierwszy raz cieszę się, że słyszałam tylko miłe, łagodne dźwięki (jakiekolwiek poza dźwiękami mojego mózgu)

Autor: bird  29.04.2009 zgłoś

ja w Poznaniu byłem u Cegielskiego tzn w szpitalu przy zakładach HCP czas oczekiwania ok 1 m-c pozdrawiam

Autor: Paweł  29.04.2009 zgłoś

Mam inne pytanie. Ile kosztuje takie urządzenie do rezonansu. Jakie są jego koszty obsługi??

Autor: Chrobotek  30.04.2009 zgłoś

Koszty są ogromne. Np aparat marki siemens (Avanto 1,5 T),jaki stanął na Banacha w Warszawie, kosztował ponad 15, 3 mln zł!!! Do tego dochodzą koszty związane z utrzymaniem takiego urządzenia, np. opłaty za prąd (niemałe, liczac że prądy gradientowe jakie powstają w aparacie sięgają 2000V i 600A) opłaty związane z regularnym uzupełnianiem poziomu helu schładzającego nadprzewodniki (z tego co pamiętam ok.30 tys.) i inne. Trzeba liczyć się też z awariami. I tak, ceny nowych cewek sięgają nawet 100 tys. zł, przywrócenie pola magnetycznego w magnesie nadprzewodnikowym - do 500 tys. zł. A dochodzi do tego jeszcze inny sprzęt- komputery, kamery, oprogramowanie, strzykawki automatyczne kompatybilne z MR, łóżka i wózki....Tak więc rezonans magnetyczny to bardzo kosztowna zabawka. Oczywiście systemy otwarte są tańsze, ale jakość wykonywanych badań jest zauważalnie gorsza... Pozdrawiam;)

Autor: Nata  06.05.2009 zgłoś

Witam! Mam do Was pytanie... Dzisiaj byłam u neurologa i dostałam skierowanie na rezonans magnetyczny z kontrastem, wcześniej pytał się czy ukąsił mnie kleszcz. Skierował mnie na badanie krwi. Dodam , że u neurologa znalazłam się całkiem przypadkiem, ponieważ byłam u okulisty i okulista mnie skierował do neurologa ponieważ miałam jednego dnia problem z okiem czyi przestałam na nie widzieć na parę godzin, po paru godzinach samo przeszło tylko teraz został malutki zez. Powiedzcie mi czy ten rezonans to przez podejrzenie boreliozy? Czy właśnie przez boreliozę mogłam mieć zaburzenia widzenia? Czy w tym wypadku borelioza i badanie krwi a rezonans magnetyczny to całkiem dwie inne rzeczy? Dodam, że kleszcza miałam, ale nie wystąpił u mnie rumień, więc nawet tym się nie przejęłam. A zaburzenia widzenia miałam jakiś czas po ukąszeniu. A co do objawów boreliozy.... wszystko mnie boli, cały czas bym spała, rozdrażnienie.... A i najważniejsze pytanie jak długo czeka się na wyniki rezonansu i wyniki krwi na boreliozę?? Z góry dziękuje za odpowiedzi.

Autor: Chrobotek  07.05.2009 zgłoś

Do Nata: Moja siostra cierpi na boreliozę. Rezonansu nie miała wykonywanego, ale prawdą jest że borelioza daje także objawy ze strony ośrodkowego i obwodowego układu nerwowego. Twoje kłopoty z widzeniem mogą być więc związane z boreliozą. Co do badania- to może być ono pomocne w ustaleniu konkretnej przyczyny krótkotrwałej utraty wzroku (np. badanie uwidoczni nerwy wzrokowe oraz mięśnie odpowiadające za ruch gałki ocznej). Nawet jeśli wyniki badania surowicy krwi będą negatywne i okaże się że to nie borelioza, to badanie MR będzie ogromnie przydatne w poszukiwaniu innych przyczyn. Co do czasu oczekiwania na wyniki- to on jest naprawdę bardzo różny. W dobrych gabinetach MR zdjęcie i opis możesz mieć już nastepnego dnia po badaniu, w innych- nawet po kilkunastu dniach. Co do badań krwi- moja siostra czekała na nie tydzień. Pozdrawiam i życzę zdrowia!

Autor:  07.05.2009 zgłoś

Bardzo dziękuje za odpowiedź. Dzisiaj byłam na badaniu krwi i dowiedziałam się, że muszę się uzbroić w cierpliwość ponieważ wyniki będą za 10 dni. Teraz z niecierpliwością czekam na MR, samego badania jako tako się nie boję, mimo klaustrofobii (zobaczymy co będzie jak sie tam położę;-) ) tylko boję się jakie wyniki wyjdą w, szczególności, że lekarz przy mnie dzwonił i mówił , że to badanie należny wykonać na gwałt i prosił kogoś aby mi zarezerwował możliwie jak najkrótszy termin czekania..... Jeszcze raz dziękuję za odpowiedź pozdrawiam Natalia

Autor: Cezar  08.05.2009 zgłoś

Miałem robiony MR kolana (zerwane więzadło krzyżowe) jakiś rok temu. Trwało to ok 30-40 min. Nogę miałem ułożoną w takim korytku z pianki, z podniesionym trochę kolanem. Wjechałem ze stołem do środka tak do klatki piersiowej. Potem te słynne trzaski (dla mnie były śmieszne) i koniec. Wynik: zerwane więzadło. Dzisiaj idę na MRI głowy - od ok dwóch miesięcy mam straszne bule głowy z prawej strony w okolicy skroni, teraz od dwóch tygodni sie uspokoiło. Na badanie skierował mnie lekarz rodzinny - (mieszkam w anglii i tu taki lekarz może kierować na takie badanie). Nie obawiam się tego badania, bo mam już jedno za sobą, no i nie mam klaustrofobii. Jedyne czego można się "obawiać" to wytrzymać bez ruchu te pół godziny. Pozdrawiam i życze zdrowia. WARTO ROBIĆ WSZELKIE BADANIA-NAWET TE NIEPRZYJEMNE (DLA NIEKTÓRYCH) BY SIĘ UPEWNIĆ ŻE WSZYSKO JEST OK!!!

Autor: Cezar  08.05.2009 zgłoś

Oczywiście "bóle" - sorki za błędy ;)

Autor: wiesław  15.05.2009 zgłoś

miałem wczoraj robiony rezonans magnetyczny kręgosłupa lędzwiowego.nie byłem przygotowany do badania,nic o nim nie wiedziałem.postaram się opisać możliwie szczegółowo przebieg.po wejsciu do pomieszczenia Pani kazała zdjąć spodnie do kolan i położyć się na wózku.pomyślałem że zaczyna się pewnie coś fajnego..pani dała mi do ręki jakiś przewód zakończony kólką.miałem trzymać przewód.uprzedziła że dotknięcie kulki i ruch przerwie badanie.wjazd do tunelu.jasno.malutki stres.na wesoło pomyslałem sobie ze już wiem jak się leży w trumnie.zamknąłem oczy.nic się nie dzieje...i nagle pojedyńcze powtarzajace się bardzo głośne akordy.kilka sekund ciszy i kolejne w innej tonacji.tak przez całe badanie.uczucie lekkiego ciepła pod kregosłupem prawie nie wyczuwalne.w miejscu styku kciuka z udem jakby mikro prąd.najgorszy hałas.myślałem kiedy się skończy.i tyle.po wyjściu powiedziałem że nie lubię techno.badanie ogólnie przyjemniejsze od zastrzyku .nie byłem jednak przygotowany na ten hałas,ale tu pewnie kłania się stosunek pacjent-......do teraz zastanawiam się po co zdejmowałem spodnie.głowy do góry.nie ma sie zupełnie czego bać.a jeśli to wyników badania które odbiorę za tydzieńpozdrawiam wszystkich.w razie czego proszę słać maile

Autor: wiesław  15.05.2009 zgłoś

miałem wczoraj robiony rezonans magnetyczny kręgosłupa lędzwiowego.nie byłem przygotowany do badania,nic o nim nie wiedziałem.postaram się opisać możliwie szczegółowo przebieg.po wejsciu do pomieszczenia Pani kazała zdjąć spodnie do kolan i położyć się na wózku.pomyślałem że zaczyna się pewnie coś fajnego..pani dała mi do ręki jakiś przewód zakończony kólką.miałem trzymać przewód.uprzedziła że dotknięcie kulki i ruch przerwie badanie.wjazd do tunelu.jasno.malutki stres.na wesoło pomyslałem sobie ze już wiem jak się leży w trumnie.zamknąłem oczy.nic się nie dzieje...i nagle pojedyńcze powtarzające się bardzo głośne akordy.kilka sekund ciszy i kolejne w innej tonacji.tak przez całe badanie.uczucie lekkiego ciepła pod kregosłupem prawie nie wyczuwalne.w miejscu styku kciuka z udem jakby mikro prąd.najgorszy hałas.myślałem kiedy się skończy.i tyle.po wyjściu powiedziałem że nie lubię techno.badanie ogólnie przyjemniejsze od zastrzyku .nie byłem jednak przygotowany na ten hałas,ale tu pewnie kłania się stosunek pacjent-......do teraz zastanawiam się po co zdejmowałem spodnie.głowy do góry.nie ma sie zupełnie czego bać.a jeśli to wyników badania które odbiorę za tydzieńpozdrawiam wszystkich.w razie czego proszę słać maile

Autor: Nata  15.05.2009 zgłoś

Im bliżej badania to ja jestem coraz bardziej spokojna, dzięki Waszym wpisom, które są coraz bardziej optymistyczne;-) Pozdrawiam!!

Autor: Jola  17.05.2009 zgłoś

Pomozcie !mam miec rezonans nadgarstka,wiecie czy bede musiala wjezdzac cala?I ile to potrwa?Pomocy!!!

Autor: Nata  18.05.2009 zgłoś

Nie martw się, jak chcesz to mogę się zapytać jak wygląda rezonans nadgarstka. W środę mam rezonans, więc w czwartek jak się czegoś dowiem to dam znać:-) Pozdrawiam

Autor: Jola  19.05.2009 zgłoś

Nata bardzo ci dziekuje:)Mialam dzis rezonans nadgarstka i nie bylo zle:)lezalam na brzuchu i tylko wjechalam reka i glowa.Trwalo to okolo 25 minut.Ale ogolnie rezonans nie jest taki straszny jak opisuja.Przezylam:)Pozdrawiam

Autor: Joanna  20.05.2009 zgłoś

Muszę mieć wykonany rezonans głowy, a w zębie mam 2 milimetrowy wkład koronowo-korzeniowy pozostawiony po nieudolnym wyciąganiu go przez stomatologa .Na tym zamontowana jest pelnoceramiczna korona ,czy muszę teraz to wszystko usuwać by zrobić badanie .W pracowniach zdania są podzielone ,w jednej mówią ,że można wykonać badanie ,w innej że na własne ryzyko i w tej właśnie jestem zapisana .Może ktoś był w podobnej sytuacji.Acha felerny ząb to gorna dwójka.

Autor: Joanna  20.05.2009 zgłoś

Zapomniałam dodać ,że ten kawałek wkładu jest metalowy ,a dentysta dokładnie nie potrafi powiedzieć z czego on jest.

Autor: Nata  20.05.2009 zgłoś

ja tez miałam dzisiaj robiony rezonans i przeżyłam. Mimo moich leków dałam radę. Tylko jedno co mnie zadziwiło i to dość mocno to to, że mimo iż miałam skierowanie na rezonans z kontrastem, kontrastu mi nie podano. Co mnie jeszcze zadziwiło to to, że mimo iż powiedziałam, że się boję bo mam często objawy klaustrofobii nie dostałam żadnej pompki do ręki aby poinformować, jak by coś się miało dziać. Na początku, serce waliło mi jak głupie, ale po czasie się opanowałam, bo bałam się że zdjęcia nie wyjdą ;-). Może to śmieszne ale bałam się tez przełykać śliny....a to wszystko do tego, że Pani która to obsługiwała była bardzo nie miła. Wręcz mogę powiedzieć, że ordynarna. Co do samego rezonansu.... nie jest to badanie takie złe jak je niektórzy opisują. Muzyka w dyskotece jest dużo, dużo głośniejsza niż dźwięki wydawane przez urządzenie. W niektórych momentach cyklu dochodziłam do wniosku, że czasami w domu jak włączę odkurzacz i puszczę muzykę to jest to praktycznie to samo. Niektóre są nawet rytmiczne (te na początku każdego cyklu, są nawet fajne) te na końcu samego cyklu nie są przyjemne mi strasznie w uszach dzwoniło (nie miałam żadnych zatyczek) Ogólnie wszystkie dźwięki można porównać do większego remontu w domu czyli przecinanie drewna piłą ręczną, tylko że dużo głośniejsze. Cięcie glazury specjalnym urządzeniem, wiercenie i jak by sąsiad przybijał coś do ściany, ale nie w jednym miejscu tej ściany tylko jak by łaził i wbijał gwoździe od jednego końca do drugiego;-) zapytałam się o rezonans nadgarstka.....usłyszałam odpowiedź taką : jak koleżanka przyjdzie to zobaczy.... Co do Twojego wkładu Joanno...gdzieś czytałam, że koronki nie stanowią przeszkody. Poszukam tej strony ( to była strona jakieś kliniki, która rezonans wykonuje) i jak znajdę to prześlę linka. Pozdrawiam

Autor: Joanna  21.05.2009 zgłoś

Do Nata -gratuluję odwagi i wszystkim innym ,którzy poddali sie temu badaniu.Ja nie wiem co zrobię gdy osługa pracowni powie mi znów, że na własne ryzyko mogę mieć wykonane badanie .Jestem pełna obaw ,gdyż w jednej z pracowni do których dzwoniłam powiedzieli ,że odłamek ten może mi uszkodzić głowę.Poprzednio źle napisałam, gdyż nie trzyma się na tym koronka tylko jest ok. 1 milimetra przerwy (tak widać na zdjęciu)i poniżej jest zacementowana korona ceramiczna na wkładzie z cyrkonu.Metalowy 2 milimetrowy wkład jest 4 milimetry poniżej wierzchołka korzenia.

Autor: Wanda  03.06.2009 zgłoś

Bardzo proszę o pomoc. Gdzie w Warszawie można zrobić rezonans piersi?

Autor: Wanda  03.06.2009 zgłoś

A może w pobliżu Warszawy? Może jest w Mińsku Mazowieckim?

Autor: Natalia  15.06.2009 zgłoś

Miałam robione to badanie. Moim zdaniem jest calkiem przyjemne, nie cierpie na klaustrofobie itp takze nie balam sie :) Mialam zatyczki w uszach halas (chociaz w moim odczuciu to nie byl halas, po prostu rytmiczne dzwieki) byl nawet fajny bo rytmiczny liczylam sobie z nim i jakos szybciej poszlo :) Calosc trwala niecale 15 min (byl to tylko rezonans glowy) Mialam podawany kontrast, ale jedyne co poczułam to delikatne wkłówanie, reszta jest niewyczuwalna. Dzisiaj wieczorem dostane wyniki... oby wszystko bylo dobrze...

Autor: Bajka  16.06.2009 zgłoś

Mam mieć rezonans przysadki mózgowej za 2 tygodnie. Pare lat temu złamal mi się ząb i stomatolog zamontował mi " ćwieka" w korzeniu zeba. Potem na tym ćwieku zamocował mi zęba, chyba porcelanowego, nie wiem. Przypuszczam, że ten ćwiek jest metalowy, ale nie wiadomo z jakiego metalu. Czy mogę poddać sie rezonansowi magnetycznemu? Czym to grozi, jeżeli byłby to ćwiek stalowy? Obawiam się, że nie jest to tytan. Proszę jeśli ktoś wie niech mi napisze.

Autor: MBM  20.06.2009 zgłoś

Czy podanie kontrastu jest konieczne ? Powiedzieli mi, że to kosztuje od 600,00,- do 900,00,- zł. Jak długo czeka się na wyniki ?

Autor: Znawca  20.06.2009 zgłoś

A moim zdaniem polowa z Was kobiety ma cos z glowa. Czesto sobie czytam komentarze na temat roznych badan ale to jest pierwszy raz, gdy widze, ze polowa kobiet ma klaustrofobie, polowe drugiej polowy nie czuje sie przyjemnie gdy musza lezec godzine w bezruchu... Powinnyscie isc sie leczyc na glowe bo tu ewidentnie widac, ze Wasze dolegliwosci sa zwiazane z psychika. Przy zadnym innym badaniu nie czytalem takich komentarzy no i do tego tak glupich gdy ktos pisze o tym, czy trzeba przyjsc na czczo przy rezonansie glowy albo czy mozna miec szkla kontaktowe. Jedynie okolo 25% kobiet tutaj jest normalnych.

Autor: anonim  22.06.2009 zgłoś

możecie zapisać się na rezonans o systemie otwartym i wtedy tylko taka rura jeździ nad wami :) powodzenia, mnie też to czeka :)

Autor: magda.p  30.06.2009 zgłoś

Witam ,mam problem jak wiele innych osób.Mam mieć rezonans,ale mam klaustrofobie.Strasznie się boję!!!!!! Proszę napiszcie gdzie w Warszawie można zrobić rezonans otwarty.Pozdrawiam

Autor: Znawca  30.06.2009 zgłoś

I kolejna z klaustrofobia... Najpierw idz do psychologa a dopiero pozniej na rezonans. Tyle tu Was z klaustrofobia jakby to byl watek o badaniach na temat klaustrofobii.

Autor: znawczyni  30.06.2009 zgłoś

Tak prawde mówiąc to ty "Znawca"idz do psychologa,bo komentowac to kazdy potrafi .Ja nikomu nie zyczę klaustrofobi,ale tobie by się przydała na jeden dzień i idz wtedy na rezonans.Powodzenia

Autor: Znawca  01.07.2009 zgłoś

No i chcialas byc zabawna a wyszlo jak wyszlo czyli blazensko. Niniejszym wpisem udowodnie, ze to ty powinnas udac sie do psychologa ale wczesniej powinnas powtorzyc szkole podstawowa. Oto dlaczego: 1. Po cytacie w cudzyslowiu robi sie spacje przed nastepnym slowem. 2. Po przecinku robi sie spacje przed nastepnym slowem. 3. Kropke stawia sie bezposrednio po ostatnim slowie zdania i nie daje sie przed nia spacji. 4. Po kropce konczacej zdanie robi sie spacje przed slowem rozpoczynajacym zdanie nastepne. 5. Klaustrofobii pisze sie przez 2 i "ii". W zwiazku z udowodnieniem tobie niedojrzalosci zarowno emocjonalnej jak i edukacyjnej, nie masz juz czego tutaj szukac a smiech na sali rozbrzmiewal bedzie jeszcze dlugo na lamach tego forum.

Autor: Bajka  01.07.2009 zgłoś

Znawco ,Przestań popisywać sie znajomościa zasad języka polskiego. Tu nie o to chodzi chorym ludziom. Chcemy przeczytać odpowiedzi na zadane przez nas pytania. Mogą być napisane złą polszczyzna, byle były na temat. Jesteś zdrowy to nie zrozumiesz ludzi potrzebujacych pomocy. Nic nie wiesz na temat tego typu badań, to wynoś się z tego forum. Idz uczyć polskiego ludzi, którzy nie maja problemow dużo wazniejszych , czyli zdrowotnych.

Autor: znawczyni  01.07.2009 zgłoś

Dzięki "Bajka"za poparcie,my mamy chociaż szansę na wyzdrowienie,a na debilizm"Znawcy" nie ma lekarstwa .Pozdrawiam wszystkich normalnych i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

Autor: Małgorzata  03.07.2009 zgłoś

Witam wszystkie kobiety, te które boją się rezonansu magnetycznego z powodu kalustrofobii i nie tylko. Uważam, że Znawca ma bardzo dużo racji, pisząc, że to psychika działa na rzekomą "klaustrofobię". Miałam dzisiaj robiony rezonans magnetyczny. Bardzo miła obsługa, która wyjaśnia na czym polega całe badanie. Nic strasznego. Pacjent jest wprowadzany do komory badania, z tyłu głowy jest przestrzeń, od strony nóg jest przestrzeń!!!!! To jest jak normalne prześwietlenie. Nie ma możliwości, że ktoś się udusi podczas badania, działa klimatyzacja i nawiew. A co do hałasu, że jest okropny i nie do wytrzymania - bzdura!!!. Są to normalne zwykłe trzaski !!! Dziwię się osobom, które specjalnie czekają na specjalny otwarty rezonans magnetyczny, do którego nie jest wprowadzany pacjent. Jedno jest pewne, podczas każdego badania rezonansem czy to będzie ten, do którego "wjeżdża" pacjent czy ten otwarty - przy każdym trzeba leżeć podczas badania nieruchomo.

Autor: czarnobyl  03.07.2009 zgłoś

Wiem, że w warszawie rezonans otwarty jest w enel- medzie. Ale uprzedzam, ze badania są niskej rozdzielczości i o niebo lepsze robi nawet najstarsza zamknięta 1,5- teslówka:P

Autor: Elina  15.07.2009 zgłoś

Bajko mam ten sam przypadek co TY :( tzn. mam ćwiek w zębie (pewnie metalowy) a jutro mam mieć robiony rezonans a rozmawiając z lekarzem zupełnie o tym zapomniałam. czy możesz mi napisać jak sprawa skończyła się u Ciebie? czy badanie zostało wykonane?

Autor: pronk  15.07.2009 zgłoś

Sztyfty metalowe czy plomby w zębie nie przeszkadzają w badaniu. Miałam dziś rezonans głowy ale panicznie boje się zastrzyków i nie wyraziłam zgody na podanie kontrastu. Jaka różnica jest w badaniu z kontrastem a bez? Czy istnieje mozliwość, ze badanie bez kontrastu nie wykaże zmian? Czy to, ze kazali podać kontrast coś oznacza?

Autor: Yoka  16.07.2009 zgłoś

Chciałabym chociaż w małym stopniu uspokoić obecne tu osoby z klaustrofobią bądź innymi obawami odnośnie samego badania. Tuba jest dosyć wąska, to fakt, ale za głową i przed nogami jest przestrzeń, czuć nawiew, tuba jest delikatnie oświetlona. Nad głową jest taka plastikowa kratka. Do ręki dostajemy guzik czy gruszkę i zawsze można w każdej chwili przetrwać badanie. Owszem, jest dużo dziwnych dźwięków, ale nie są niesamowicie głośne czy straszne. Właściwie są całkiem zabawne, a na uszy dostajemy słuchawki. Leżeć nieruchomo i tyle. Naprawdę bardzo przyjemne badanie. Co do różnych "wstawek" w ciele czy zastrzyków - na chwilę przed badaniem można o wszystko spokojnie wypytać osoby obsługujące maszynę. Wiedzą one jak zazwyczaj przyszli badani są zestresowani, więc są spokojne, miłe i wyczerpująco odpowiadają na pytania. Wszyscy :) Nie ma co się martwić, że jeszcze na forum nie uzyskało się odpowiedzi. Może trochę laiczna wypowiedź, ale mam nadzieję, że kogoś uspokoiłam chociaż trochę :)

Autor: Kartofel  18.07.2009 zgłoś

Jak już ktoś pisał, kontrast wzmacnia sygnał niektórych tkanek- czyli lepiej widać z nim niektóre tkanki czy naczynia (albo w ogóle je widać, krew wprawdzie ulega wzomcnieniu dzięki odpowiednim sekwencjom jak np PC Flow ale dla dokładnej diagnostyki już rutynowo podaje się kontrast. bez kontrastu praktycznie nie uwidoczni się drobnych naczyń a czasami nawet patologicznie zmienionej tkanki mozgowej). Dlatego dziwię się komuś, że odmówił podania kontrastu. Jeśli radiolog zalecił podanie kontrastu to miał ku temu powód (i nie chodzi tu tylko zmiany chorobowe ale o to że może tego wymagać sama technika badania)

Autor: czarna  19.07.2009 zgłoś

Witam Serdecznie,odebrałam wynik badania rezonansu i nie wiem co mam myśleć.Wizytę u neurologa mam dopiero w październiku,więc powiedzcie mi coś na temat mojego wyniku. OPIS: Badanie uwidoczniło zmiany degeneracyjne w obrębie krążków międzykręgowych na poziomie L5-S1 zmiany pod postacią dehydratacji i obniżenia jego wysokości z tylnią szerokopodstawną przepukliną jądra miażdżystego,uciskającą worek oponowy przemieszczające włókna ogona końskiego,alewydaje się że bez ich ucisku.Przepuklina redukuje szerokość obu zachyłków bocznych-gdzie przemieszcza i może powodować ucisk na oba korzenie L5.Zmiany bardziej nasilone po stronie prawej.W prawobocznej tylno górnej części przepukliny widoczne jest pęknięcie pierścienia włóknistego.Krążek przejściowy S1-S2.Zmiany degeneracyjne w obrębie krążka Th12-L1 .Otwory międzykręgowe wolne.Spłycenie fizjologicznej lordozy lędźwiowej. Bardzo proszę niech ktoś mi wyjaśni czy jest w miarę dobrze.Pozdrawiam

Autor: magda  21.07.2009 zgłoś

Witam serdecznie,miałam mieć wykonany rezonans magnetyczny,niestety nie udało się ze względu na klaustrofobie.Znalazłam w Warszawie rezonans otwarty,miła obsługa,wszystko wytłumaczyła,20 minut i po wszystkim,wynik na drugi dzień.Polecam wszystkim z klaustrofobią.Klinika MULTI-MED ul.Al. St.Zjednoczonych.Pozdrawiam

Autor: ewutka  30.07.2009 zgłoś

dostałam zalecenie z poradni genetycznej ze względu na nowotwory w rodzinie,oraz mutację genu CHEK2 na rezonans magnetyczny piersi,lekarz ginekolog nie chce wypisać skierowania,czy jest na nich jakiś sposób...nie wiem co mam zrobić

Autor: xerita  03.08.2009 zgłoś

Witam wszystkich serdecznie ... Mam pytanie i bardzo proszę o odpowiedż jeśli ktoś przebył już takie badanie. Chodzi mi o rezonans magnetyczny jelit - na tomo-komputerze takich badań się nie wykonuje, ale na RM tak,czy ktoś już wykonywał takie badanie? Czy trzeba się przygotować również do tego badania jak do kolonoskopi . To znaczy w dzień poprzedzający badanie wypić 5 litrów specjalnego płynu , żeby oczyścić jelita ,czy może w jakiś inny sposób trzeba się przygotować ?

Autor: karolina  05.08.2009 zgłoś

Witam wszystkich , dziękuje bardzo wszystkim za rady dla cierpiących na klaustrofobię.Na dzis miałam wyznaczony termin badania ( rezonans głowy) , ogólnie nie przepadam za pomieszczeniami zamkniętymi ale na badanie szłam zupełnie nie myśląc o tym. Ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu panika ogarnęła mnie jeszcze przez rozpoczęciem badania, mimo iż był to rezonans otwarty, zrezygnowałam. Duże znaczenie ma na pewno osoba , osoba obsługująca aparat a ta nie była niemiła ale też sympatia z niej nie biła. Gdy zobaczyła, ze zaczyna mnie ogarniać panika, skomentowała to krótko" to nie jest badanie dla Pani". Mam żal , że nie poinformowała mnie o tym,,że mogę dostać leki uspokajające, że może być ktoś koło mnie, nie powiedziała również , że jest " psychiczny uspokajacz " w postaci, jak to nazwaliście gruszki. A dla tych , którzy panikują te trzy informacje są bardzo istotne, niestety zamiast od fachowców dowiedziałam się tego na forum:)Badanie muszę przejść, dzięki waszym radom spróbuję jeszcze raz ale już na moich zasadach:):) pozdrawiam i życzę zdrówka wszystkim

Autor: Marcin borelioza  18.08.2009 zgłoś

Hmmm też miałem robiony rezonans, ale jakoś nic nie wykazał ... http://borelioza.net/

Autor: Irena  19.08.2009 zgłoś

Witam serdecznie! Przeczytałam większość komentarzy i chcę porównac do moich przeżyć.Dzisiaj miałam wykonany rezonans kregosłupa lędzwiowego w Pracowni Rezonansu Magnetycznego w Warszawie na ulicy Aleja Stanów Zjednoczonych.Specjalnie zaznaczyłam gdzie miałam wykonywane badanie ,ponieważ chcę wyrażnie podkreślić, że tam pracuje pani doktor Dorota. Gdyby nie Ta przecudowna osoba z badania bym zrezygnowała.Po prostu spanikowałam. Proszę sobie wyobrazić, że pani doktor przez 25 minut trzymała mnie za rękę.W takiej sytuacji domyślacie się, że badanie przeżyłam!!!!! Dodam, że wszyscy pracownicy, których miałam przyjemność dzisiaj w pracowni spotkać byli przemili, serdecznie Ich pozdrawiam.

Autor: gosc  19.08.2009 zgłoś

witam! niedawno mialam swoj rezonanas- glowy z kontrastem- na szczescie wynik dobry:)- jesli chodzi o samo badanie panicznie sie balam bo cierpie na lekką klaustrofobię- windy, małe pomieszczenia bez okien, wpis kogos o nicku xxx bardzo mi pomogl w pozytywnym nastawieniu na na badanie i inne informacje- juz mowie dlaczego, poprosilam o zrobienie wklucia wczesniej- tzn zalozenie wenflonu gdyz wiedzialam ze bede to wklucie w trakcie przezywac oraz poprosilam pielegniarke w szpitalu gdzie wykonuje sie badanie o cos uspokajajacego- dostalam hydroxizine w tabletce po ktorej zrobilam sie delikatnie senna, zakupilam tez zatyczki do uszu ktore duzo nie daly; dla mnie badanie to nie bylo przyjemne- moze oprocz nastawienia wazne jest tez gdzie sie robi to badanie- u mnie w miescie rezonanns jest bardzo stary i glosny, wjezdza sie do srodka i nie ma mozliwosci uczestniczenia w nim osoby trzeciej; jest to jednak badanie do wytrzymania, mialam kilka momentow w trakcie ze chcialam stamtad uciec ale staralam sie byc silna i wiedizalam ze musze wytrzymac ze po tym badaniu moze sie wszystko skonczyc- caly stres zwiazany z diagnostyka- kilka razy mialam wrazenie ze kreci mi sie w glowie, ze odplyweam, mysle ze to nerwy soosby cierpiacej na klaustrofobie, kiedy czulam ze robi mi sie slabo ze strachu, odpychalam mysli o moim samopoczuciu i przesuwallam je na inny tor, modlilam sie tez- niektorym i to pomaga; moje badanie trwalo razem z kontrastem (wyjechalam w trakcie do podania go przez wenflon) 45 minut; mialam caly czas zamkniete oczy- do osob z klauistrofobia to pomaga- zamknac od razu przed wjazdem, ja ani razu nie otworzylam i nie rozgladalam sie zeby nie nakrecac sie widokiem zamknietego tunelu!!! dopoki nie wyjechalam i dopoki sie nie skonczylo nie otworzylam oczu- to jest do przezycia dla wszystkich:):) pozdrawiam i powodzenia!!! nie ma powodow do paniki:) dacie rade!!!

Autor: Agatta  25.08.2009 zgłoś

Uprzejmie proszę osoby, które noszą stałe protezy zębowe z elementami metalowymi, o zamieszczenie na tym forum odpowiedzi na pytanie: czy pozwolono Wam poddać się MR głowy, a jeśli tak, to jakie były Wasze odczucia. Z góry dziękuję - w imieniu wszystkich zainteresowanych.

Autor: nika  25.08.2009 zgłoś

To,co wypisujecie o rezonansie to jakaś kosmiczna bzdura pisana przez rozhisteryzowanych ludzi.Dziś rano weszłam na tę stronę w necie przed badaniem poczytać sobie co nieco informacji,zwłaszcza dotyczących podania kontrastu i....dopiero się zestresowałam czytając wasze opinie.Też mam lęk przed małymi przestrzeniami,więc od razu po włożeniu stoperów zamknęłam oczy i ani razu podczas badania ich nie otwierałam.Czekałam cały czas na te koszmarne odgłosy i huki podczas badania i jakoś ich nie było-delikatne stukanie i odgłosy przypominające wiertarkę pracującą gdzieś za ścianą.Ludzie,nie straszcie innych pisząc,że to badanie jest koszmarne!!!!!Jedynie trzeba się bardzo pilnować,aby wytrwać te 15-20 minut (tyle trwało badanie w moim przypadku)w kompletnym bezruchu.Jeśli ktoś ma jakieś pytania do mnie w kwestii MR to chętnie odpowiem.

Autor: tomek  04.09.2009 zgłoś

Potwierdzam opinię przedmówczyni. Włożyć stopery, zamknąć oczy i tyle. Troche pobuczy, postuka ale naprawde po paru minutach juz sie nie zwraca uwagi i można przysnąć. Przyjemny nawiew dmucha delikatnie w twarz, łóżko troche jeździe w te i we wte. W moim przypadku: odcinek lędźwiowy kręgosłupa bez kontrastu - badanie trwalo 10 minut. (w Euromedic Poznań przy szpitalu HCP). pozdrawiam i bez paniki. Tomek

Autor: gabrysia  10.09.2009 zgłoś

POZDRAWIAM ,CHCIAŁAM TYKLO SPROSTOWAC W RADIOLOGII NIE PRACUJĄ PIELĘGNIARKI TYLKO RADIOLODZY , TO LEKARZE I TECHNICY ODRĘBNA GRUPA ZAWODOWA KTORA PRACUJE W DIAGNOSTYCE RTG KT MRI USG I TERAPIA TO BABA KOBALTOWA I NASWIETLANIA X REY

Autor: monika  15.09.2009 zgłoś

Witam wszytskich,ja tydzień temu miałam rezonans głowy,też wcześniej się nastawiłam bojowo bo przeczytaniu niektórych komentarzy,ale na szczęście miło zostałam zaskoczona. Trochę głośne ale bezbolesne badanie.Ja nie dostałam kontrastu,byłam na czczo ale nie potrzebnie powiedział mi technik.Badanie robiłam w Starogardzie Gdańskim -profesjonalnie + nowy sprzet. Dla posiadających aparat ortodontyczny:bardzo zakłóca badanie.Nie raz nawet nic nie widać.Także lepiej go zdjąć na to badanie. Pozdrawiam

Autor: ala  17.09.2009 zgłoś

w porządku a kontrast podawany przez wenflon i w ogóle igły nie czuć:)

Autor: mika  22.09.2009 zgłoś

Urzadzenia otwarte sa znacznie SLABSZE I MNIEJ DOKLADNE. Jak ktos ma trudna do opanowania klaustrofobie to musi sie na takie zdecydowac, ale to oznacza ze bedzie mial wyniki wykrywajace tylko zaawansowana postac choroby. Dlatego WARTO wybierac urzadzenia zamkniete, o mocy 1,5 T. Koszt badania jest podobny, a DOKLADNOSC nieporownywalnie lepsza. Jak sobie radzic? Po pierwsze jeszcze przed wsunieciem lezanki do "rury" trzeba zamknac oczy i zaczac myslec o czyms przyjemnym. I NIE OTWIERAC!!!!! Tak jakbysmy starali sie zasnac w szybko jadacym pociagu albo raczej... w pralce ;) Nie mam klaustrofobii a jednak gdy otworzylam oczy wewnatrz urzadzenia, to sie natychmiast przestraszylam i to mocno. A tam nie ma co ogladac - kremowe wnetrze rury z jakims mniejszymi rurkami. Nic wiecej. Duzo czasu zajelo mi opanowanie strachu, choc udalo mi sie nie przerwac badania. Mialam rezonans z kontrastem jego podanie jest zupelnie bezboesne.

Autor: mika  22.09.2009 zgłoś

Aha: pamietajcie zeby sie ubrac w rzeczy, ktore NIE MAJA zadnych metalowych elementow (zamkow, klamerek, sprzaczek, biutonosze bez fiszbin, itd.), bo to wszystko zakloca prace - nie ma sensu tracic czasu i pieniedzy.

Autor: meroska  13.10.2009 zgłoś

Mam skierowanie na rezonans. Dostałam ankietę do wypelnienia, kiedy rezonansu nie można wykonać. Mam spirale wewnątrzmaciczną w ankiecie piszą o plytkach, śrubach itd, ale nic o wkładce. W internecie piszą, że trzeba wyjąć, czy ktoś może mi odpowiedzieć jak to jest w praktyce.

Autor: eh30559  14.10.2009 zgłoś

xerita - czy udało Ci się ustalić coś odnośnie badania jelit Dziękuje

Autor: ciri  16.10.2009 zgłoś

Spirala może zostać. wkładki starego typu (takie jakie były używane 10 lat temu), należało wyjmowac. obecnie nie ma takiej potrzeby. Niektórzy twierdzą że wkładka się nagrzewa, daje artefakty i bla bla bla, ale w istocie każdy radiolog z którym rozmawialam mowił mi, że to bzdura. Pozdrawiam.

Autor: marcys  03.11.2009 zgłoś

Czy ktoś z Was wie, czy mając aparat ortodoksyjny na zębach mogę zrobić rezonans magnetyczny głowy?

Autor: MAJA  05.11.2009 zgłoś

Mam ogromną prośbę, jestem mieszkanką województwa pomorskiego i mam skierowanie na rezonans kolana. Gdzie mogę zarejstrować się państwowo? I może znacie numery telefonów.

Autor: nynon  07.11.2009 zgłoś

pozdrawiam wszystkich czekajacych na MRT,mialam wykonany rezonans glowy kilka dni temu.Bardzo czekalam na to badanie bo od trzech tygodni jestem ogolnie chora.Bole stawow,kolana i glowy.Wjednym szpitalu nie potrafili postawic diagnozy i przewiezli mnie do kliniki.Mieszkam w Niemczech.Myslalam,ze tu bedzie super opieka.Jestem alergiczka,napisalam o tym w postawionych pytaniach.Widocznie reakcje alergiczne rzadko sie zdarzaja bo nikt o nic mnie nie pytal.Badania nie balam sie i bylam calkowicie rozluzniona.Badanie przebiegalo prawidlowo,te halasy wcale nie sa straszne,wirowanie pralki,jakies dzwieki wiertarki,bebnow itp....Myslalam sobie o zblizajacych sie Andrzejkach,balam sie tylko,ze zasne.Po okolo 30 min wstrzyknieto mi kontrast.I reakcja byla wlasciwie natychmiastowa.Chcialam byc dzielna i wytrzymalam kilka sekund. Poczulam gorace swedzenie w rece gdzie byla wbita igla.okropne uderzenie do glowy.Nagly bardzo bolesny skurcz idacy z dolu brzucha prowokujacy natychmiastowe nudnosci i biegunke.Zrobilo mi sie ciemno przed oczami i zaczelam krzyczec,ze strasznie boli mnie brzuch,wyciagneli mnie z tego lozka i natychmiast podali mi kroplowke wyplukujaca kontrast.To badanie bardzo mnie wykonczylo.Wczoraj rozmawialam ze znajoma lekarka i powiedziala mi,ze bylam krok od smierci.Tak,ze czuje sie jakbym dostala szanse od Boga na nowe zycie.Czuje sie strasznie,mialam wrazenie,ze nikt tam za bardzo mna sie nie przejal.Nawet jezeli taki przypadek jak moj zdarza sie bardzo rzadko nie rozumiem dlaczego nie wykonuja testow na ewentualna reakcje alergiczna.BADZCIE CZUJNI!!!pozdrawiam Nynon

Autor: anna  09.11.2009 zgłoś

przeczytalam wiekszosc waszych komentarzy i ciekawi mnie cena takiego badania w warszawie.nic mi nie dolega ale chcialabym sie przebadac profilaktycznie.z tego co czytam to badanie to raczej nie szkodzi zdrowiu a duzo moze pomoc.czy jest mozliwosc zrobienia badania calego ciala i jakie to sa koszta. podejrzewam ze czas badania tez sie wydluza.bardzo prosze o odpowiedz kogos kto sie orientuje w tym temacie.dziekuje

Autor: marcys  12.11.2009 zgłoś

koszt takiego badania w warszawie to 450-550 zł.

Autor: marcys  12.11.2009 zgłoś

do anna: przepraszam nie doczytałam dokładnie, taki jest koszt badania głowy, a całego ciała to niestety nie wiem ;/

Autor: niunia  24.11.2009 zgłoś

w Łodzi polecam rezonans na Księżym Młynie - Przędzalniana 66. Bardzo dobrej jakości aparat, radiolodzy z wieloletnią praktyką. Byłam na MR kolana, 500zł, wykonane z dnia na dzień. Opis odebrałam za 2 dni. Pełny profesjonalizm, sympatyczna obsługa. No i spotkałam siatkarza Reprezentacji:)))

Autor: justa  30.11.2009 zgłoś

Witam wszystkich! Ja mialam robiony rezonans glowy w Szczecinie w szpitalu MSWIA na ul. Jagiellonskiej. Rezonans, ktory tam posiadaja sprzyja tym, ktorzy maja klastrofobie, gdyz badanie wykonywane jest nie w srodku maszyny tylko pod nia. To znaczy, ze nie wjezdza sie w tube!!! I do tego bardzo mila obsluga.

Autor: zetSTARY  06.12.2009 zgłoś

Do ANNA. W zasadzie jest ZABRONIONE robienie MR-u całego ciala. ETYCZNIE zabronione.Bo w prywatnej klinice może ktop0ś takie badanie ci wykona Dla kasy. to badanie powoduje podgrzew ciała falami magnetycznymi. I niby nie szkodliwe, ale swoje ograniczenia nałozone ma.Tzw. SAR -podgrzew. Dlatego robi sie TYLKO badanie tego organu, który z jakichs powodów musi byc zbadany.te powody zna i ocenbia lekarz dajacy skierowanie.

Autor: zetSTARY  06.12.2009 zgłoś

I jeszcze jedno. .Do ANNA. Taki koszt 50-600-800 zł, to MR jakiegoś organu. całe ciało??? od palców stóp do końca włosa na głowie? 2 tys, 3??? 5??? Jedno marne jelito grube - to czas 90 min. usmiecha sie ci kilka-kilkanaście godzin w aparacie? ;)

Autor: werka  20.12.2009 zgłoś

witam wszystkich! mam mieć robiony rezonans głowy z kontrastem 30 grudnia i strasznie się boję ale nie samego badania tylko wyników. od pół roku jeżdżę po szpitalach i lekarze nie mogą wykryć przyczyny moich problemów. przez to wszystko zawaliłam szkołę(liceum), chyba wolałabym żeby wykryli choćby najgorszą chorobę i zaczęli ją leczyć niż żeby znowu wyniki były idealne i kolejny raz wysłali mnie do domu bez rezultatów. lekarka powiedziała mi że jeśli w tym badaniu nic nie wyjdzie to ona nie będzie miała pojęcia co jeszcze można zrobić, więc mam nadzieję, że coś to badanie wykaże. życzcie mi powodzenia :)

Autor: adda66  13.01.2010 zgłoś

Mam pytanie , miałam robiony wczoraj MR kolana, wcześniej kazano zostawić wszystkie metalowe rzeczy i biżuterię. Byłam pewna, że każą zdjąć też dół ubrania, ale kazali mi położyć się w ubraniu na plecach. Dali gruszkę do ręki na wszelki wypadek i wjechałam w rurę, głowa została na zewnątrz. Po chwili badania 5-10 min uprzytomniłam sobie, że spodnie które mam na sobie (zakrywała je tunika), mają: metalowy zamek, guzik i masę metalowych ćwieków na kieszeniach. Zaczęłam głośno to mówić w trakcie badania ale nikt nie zareagował, więc nacisnęłam gruszkę.Myślałam, że to ważne, skoro tak uczulają na te metalowe przedmioty wcześniej. Wtedy zniecierpliwiony głos zapytał co mi się dzieje, ja powiedziałam co powyżej napisałam, a Pani na to, żebym bez powodu nie przerywała badania, bo widać przecież że im to nie przeszkadza.Skąd ja mam takie rzeczy wiedzieć, myślałam że to b. ważne? Miałam mieć kontrast, ale go nie podano, bo zrozumiałam ,że nic nie było widać . Więc o co chodzi z tym metalem, po co każą go zostawiać i zdejmować, skoro potem jest bez znaczenia to ze znajduje sie w ubraniu? Ktoś to rozumie? Co on może uszkodzić? Maszynę? Człowieka? Czy wynik jest niewiarygodny? Bo tego nie rozumiem zupełnie. I czy skoro chodziło o sprawdzenie guza w dole podkolanowym, to powinnam leżeć na plecach czy na brzuchu? Czy powinnam mieć ten kontrast czy nie? Czy to profesjonalnie mi zrobiono, czy nie? Czekam na wynik, ma być do tygodnia. Nie wiem co o tym myśleć?

Autor: Iwcia  15.01.2010 zgłoś

Mam do was pytanie!! W środe miałam robiony rezonans. Mam dosyć mocna klaustrofobie ale postanowiłam postawić na zdrowie i sie zdecydować i zrobić go. Nawet sie tak strasznienie bałam bo powtarzałam sobie że to dla mojego dobra i mąż ze mną czekał i wszystko było wporządku. Potem przygotowania i okropna ulga (wjechałam tylko do poziomu ramion a najbardziej sie boje jak nie widze światła spoza pomieszczenia lecz światło widziałam i było nieźle, wszytsko do przeżycia , czułam tylko lekki niepokój a nie paniczny strach i uczucie tonięcia . Troszeczke tylko zaczęły mi drgać mięśnie ( czasem tak mam jak sie zdenerwuje). I wszystko byłoby dobrze gdyby nie kontrast , dopuki leżałam było nieźle ale jak wstałam tak mi sie kręciło w głowie że miałam problem z dojściem 4 metrów na krzesło do zabiegówki i dostałam takich mimowolnych skurczów mieśni w całym ciele że trześłam się jak osika. Okropnie mi podskoczyło ciśnienie i miałam problemy z mówieniem. Do tej pory czuje sie jakbym była podpita , mam problemy z równowagą i koordynacją , czy to jest normalne czy lepiej iść do lekarza. Byłam wczoraj w ośrodku gdzie wykonywane było badanie ale Pani zbyła mnie tym że to moja podświadomość , genialne!! Co mi radzicie??

Autor: AWA  15.01.2010 zgłoś

Prosze podac gdzie moge jak najszybciej zrobic rezonans kolana Chodzi mi oczywiscie o Poznan lub wojewodztwo.Jaki jest koszt prywatneko badania.I co dla mnie bardzo wazne.Jak daaleko wjezdzam w tube.MAM KLASTOFOBIE!!!Bardzo prosze o odpowiedz na meila evana1@op.pl Bardzo dziekuje

Autor: Ewa  18.01.2010 zgłoś

Byłam dziś na rezonansie magnetycznym głowy w Łodzi, w Salve Medica, na ul. Szparagowej (prywatnie). Mają tam nowoczesny aparat 1,5 T, wyprodukowany w 2009 r. Po lekturze Waszych listów trochę obawiałam się tego badania, bo w b. małych pomieszczeniach robi mi się duszno (chyba to klaustrofobia), nie przepadam też za hałasem. Jednak muszę powiedzieć, że jest to prawie komfortowe badanie, w porównaniu np. z kolonoskopią czy gastroskopią. Pani technik trochę mnie ponaglała, nie miałam więc czasu na rozglądaniu się po pomieszczeniu i na kontemplowaniu głębokości tunelu, lub konstrukcji klatki (czyli cewki). Z pośpiechu nawet zapomniałam zdjąć zegarka, ale na szczęście w porę sobie przypomniałam. Szybko położyłam się na wąskim łóżeczku, a głowę ułożyłam na tapicerowanym dnie tej klatki. Pani obłożyła mi uszy jakimiś poduszeczkami z gąbki. Kiedy pani zamykała górną część cewki, zauważyłam, że jest ona dość obszerna, ma spore otwory, oświetlenie i lekko dmucha w niej powietrze (nie wiem więc jak można się tam dusić). Do ręki dostałam "gruszkę bezpieczeństwa" i natychmiast zamknęłam oczy. Nim zebrałam myśli, już wjechałam do tunelu (nie wiem na jaką głębokość, bo nie patrzyłam). Myślę jednak, że płytko, bo pani nie kazała mi zdejmować stanika ( mimo, że sygnalizowałam iż posiada metalowe haftki). Powiedziała, że przy rezonansie głowy, tak głęboko się nie wjeżdża. W tunelu leżałam bez ruchu ok. 40 minut. Było widno, ciepło i przewiewnie (oczy zamknięte). Gdyby nie hałasy (warkot, stukot, jakby bicie zegara) oraz okresowe przesuwanie się łóżka w przód i w tył naprawdę można by się zdrzemnąć. Kontrastu nie dostałam. Wstałam po badaniu bez żadnego oszołomienia czy innych sensacji. Wynik badania jutro - modlę się, oby tylko był dobry.

Autor: mirga  19.01.2010 zgłoś

Proszę powiedzcie czy zdażają się pomyłki w opisach miałam robiny MRI przysadki i wykazał mi guza a już jestem po dwuch operacjach ostatni w styczniu 2009.

Autor: mewka20  26.01.2010 zgłoś

6 stycznia byłam na rezonansie kręgosłupa. prześwietlano mi kość ogonową, ponieważ ją połamałam, a gdy poszłam na rentgen okazało się, że mam drugą kość i zakręconą końcówke pierwszej. różni lekarze nie mogli dojść do tego co to za druga kość??? wysłano mnie na to badanie. lerzałam ok.30min.wyobraziłam sobię, że jestem na solarium i się opalam, ponieważ nie mogłam wyleżeć na tyłku na tym twardym łóżku. powiewał zimny wiaterek, hałas..???to jeszcze nie był hałas jak dla mnie. wjechałam cała. Łóżko czasami się poruszało,ale delikatnie.nie było żle,oprócz tego połamanego tyłka:). dziś dopiero odbiore wyniki,ale jakoś się nie martwię. wy też się nie bójcie i nie czytajcie tych komentarzy przewrażliwionych na swoim punkcie ludzi. to nie boli,nie ugryzie i nie zabije, a wzbogaci o nowe doświadczenie:)

Autor: Nadia  28.01.2010 zgłoś

Witam ja w ubiegłym roku miałam rezonans magnetyczny całego kregosłupa i dalam rade-panicznie sie bałam,ale zakodowałam sobie w głowie,że bedzie wiadomo co mi jest.Wcoraj rowniez miałam rezonans,ale glowy i wszystko jest ok.To badanie dla mnie było nawet przyjemne w porownaniu do punkcji z kregoslupa,i rożnych badan ktore miałam wykonywane przez ostatni rok.Co nas nie zabije,to nas wzmocni.

Autor: lila  29.01.2010 zgłoś

nie dawno miałam rezonans magnetyczny a cierpie na klaustrofobie lekarka nie podała mi nic na uspokojenie to było okropne przeżycie leżałam tam 1.5 godz

Autor: ok  04.02.2010 zgłoś

nie wiem gdzie to napisać,więc napiszę tu: TATTOO A REZONANS MAGNETYCZNY : DO WYKONANIA NIEKTÓRYCH TATUAŻY NP.WIĘZIENNYCH,UŻYWA SIĘ BARWNIKÓW ZAWIERAJĄCYCH METALE. MAGNES ( W CZASIE REZONANSU) PRÓBUJE JAKBY "WYCIĄGNĄĆ " TEN METAL ZE SKÓRY. TO DLATEGO SKÓRA PIECZE A CZASEM NAWET STRASZNIE BOLI. TAK WIĘC JEŚLI JUŻ ROBIĆ TATTOO TO NIE W "SZEMRANYCH" MIEJSCACH.

Autor: złociutka  04.02.2010 zgłoś

Przeczytałam te wszystkie ciekawe opinie i proszę o radę. Mam mieć rezonans, ale mam przedłuzane włosy na mikroringi. Pani natomiast w rejestracji powiedział, że do badania mam być bez bizuterii i ciał obcych. Czy powinnam te pasemka ściągnąć? One są chyba z aluminium. Proszę o radę. Szkoda mi usuwać tak ładnej roboty fryzjerskiej.

Autor: Ella  26.02.2010 zgłoś

Witajcie . Trzy dni temu miałam wykonany rezonans. Dementuję wszelkie plotki na temat tego że to "straszne" badanie. Otóż jak się człowiek zrelaksuje to może się ono okazać całkiem przyjemne. Przy odrobinie szczęścia można nawet podrzemać. W pierwszej kolejności krótka ankieta, pozbycie się wszelkich metalowych przedmiotów, wkłucie wenflonu i wygodne ułożenie się na "platformie". Faktycznie hałaśliwa to maszyna, ale hałas jest miarowy co potrafi uśpić :) Jeśli ktoś nie toleruje zamkniętych przestrzeni musi mieć tą pewność że jest obserwowany i nic mu nie grozi, poza tym ma magiczną "pompkę" w dłoni której może użyć, wtedy badanie jest przerywane, ale szkoda, dlatego warto się sprężyć i wyleżeć :) (przecież tu o zdrowie chodzi) A ile leżymy? to zależy od badanej części ciała .. u mnie głowa, jakieś 45 min. ale w sumie nie pamiętam dokładnie, bo (j.w.) przysnęłam. Jedyny ślad jaki pozostaje po badaniu to wkłucie po wenflonie. No to konieczne do podania kontrastu, który w moim przypadku został mi zaaplikowany podczas badania. Reakcji alergicznej brak i rzadko ona występuje. Gdyby ktoś miał jakieś pytania, śmiało, chętnie odpowiem. Co do mikroringów to ciężko powiedzieć, chociaż wydaje się że to będzie pewnym przeciwwskazaniem. Bo jeśli to będzie RM głowy to pewnie do zdjęcia będą, bo jeśli stop aluminium to z innymi metalami co jest przeciwwskazaniem. Najlepiej podpowiedzą panie w rejestracji :). Także nic się nie bójcie bo to nic strasznego. A badanie miałam w Barlickim w Łodzi. Przemili pracownicy:) pozdrawiam

Autor: karola800  01.03.2010 zgłoś

mam problem! strzela mi szczęka od tego boli mnie głowa mam zaburzenia mowy i wzroku. dretwieje mi ręka mam zawroty głowy i wymioty. tak jest od 1,5 roku. byłam u neurologa to powiedział mi ze to migrena a stomatolog mi powiedziała że to nie migrena tylko szczęka uciska mi nerw i zaleciła rechabilitacje płatną bo nfz tego nie refunduje. nie wiem co robić i gdzie sie udać po pomoc. myślałam o wykonaniu rezonansu bądz tomografi tylko nie wiem do jakiego lekarza oprócz rodzinnego mam pójść? może ktoś mi udzieli jakieś wskazówki. jestem z Poznania.

Autor: LUIZA  05.03.2010 zgłoś

JESTEM PO REZONANSIE MAGNETYCZNYM(MRI).CHOĆ NIE MAM KLAUSTROFOBII TO TROCHĘ SIĘ BAŁAM.ZARAZ PO WJECHANIU DO TUNELU POSTANOWIŁAM SIE PRZYZWYCZAIĆ DO SYTUACJI W KTOREJ SIĘ ZNALAZLAM.SZYBKO SIE USPOKOIŁAM. TO CZY WYTRZYMASZ CZY NIE ZALEZY OD TWOJEJ PSYCHIKI.PRZECIERZ TA MASZYNA CIĘ NIE POŁKNIE ANI NIE UDUSI NIE MA TAKIEJ MOŻLIWOSCI.LUDZIE KTÓRZY CZEKAJĄ NA RM PROSZĘ NIE BÓJCIE SIĘ .NAPRAWDĘ SĄ GORSZE BADANIA NP.GASTROSKOPIA.CHYBA ŻE LUBISZ ODSTAWIAC CYRK NA TWOJA NIEKORZYSC.BADANIE ROBIŁAM PRYWATNIE W RUMII.

Autor: Ella  09.03.2010 zgłoś

@karola800 w przypadku jeśli występują u Ciebie zaburzenia mowy i wzroku to nie ma się co oglądać tylko działać .. w dużym procencie przypadków neurolog zrzuci winę na bóle migrenowopodobne .. bo, hmmm, tak najłatwiej, a niech człowiek się męczy .. yhhh .. no poza lekarzem rodzinnym będzie potrzebna wizyta u specjalisty który skieruje Cię na np. rezonans .. poszukaj w Poznaniu jakiegoś naprawdę dobrego neurologa, neurochirurga, jeśli jest konieczność to idź prywatnie, wtedy może człowiek nie będzie kolejną osobą do "odhaczenia" tylko pacjentem który potrzebuje fachowej pomocy .. przepraszam jeśli uraziłam kogoś, ale piszę tak na podstawie tego co przeszłam .. @LUIZA masz całkowitą rację :) pozdrawiam Ella

Autor: polanka  10.03.2010 zgłoś

ja mialam wczoraj rezonans glowy,to badanie jest naprawde do wytrzymania

Autor: TERESA  12.03.2010 zgłoś

Polecam badanie wysokopolowym aparatem. Dużo dokładniejsze i do tego trwa nieporównywalnie krótko w stosunku do starszych aparatów. Polecam AVI na Bobrowieckiej

Autor: morelka  12.03.2010 zgłoś

Witam,musze miec zrobiony rezonans głowy ze względu na szumy uszne i niedosłuch,troche sie boje:> Mam nadzieje,ze wyjdzie cokolwiek bo nie wiadom skad u mnie niedosluch i szumy uszne,tak przynajmniej bede wiedziec na czym stoje..

Autor: mycha  13.03.2010 zgłoś

ja mam mieć 31,03,10rezonans magnetyczny głowy trochę się boję informacji wcześniej zrobiłam tomografie i wiszło mi ze mam zminy naczyniopochodne lub inną patologię teochę poczytalam na ten temat mam nadziej ze będzie dobrze pa

Autor: basia  24.03.2010 zgłoś

Właśnie wczoraj miałam robiony rezonas magnetyczny głowy bez kontrastu. Badanie jest mało przyjemne. Bardzo hałaśliwe i w tunelu jest bardzo ciepło. Wyleżeć min. 30 minut w tym tunelu nie należy do łatwych rzeczy. Po badaniu miałam straszne zawroty głowy i nudności oraz pojawił się bardzo silny ból głowy.

Autor: Bartek220  24.03.2010 zgłoś

Miałem To Robione 4 razy! To Nic Nie Boli Za Każdym Razem Z Kontrastem! Mam 16 Lat!!!! 3 Razy Na Głowę a 1 Na Kręgosłup!!!! W Tym Pomieszczeniu Jest Zimno!!! A Z Tyłu Kabiny Wieje Wentylator! Jak Miałem To Robione Pierwszy Raz Byłem Badany Jako Pierwszy W Najlepszym Rezonansie W Polsce (W Gliwicach).

Autor: sic  01.04.2010 zgłoś

ja miałam robiony MR glowy w Łodzi na Księżym Młynie (ul. Przędzalniana). Super obsługa w rejestracji, po badaniu mogłam porozmawiać z radiologiem i podpytać o wynik. Samo badanie całkiem ok, faktycznie - głośno, ale taka już jego uroda. Dostałam słuchawki z muzyką, troszkę zagłuszyły. Aha i POLECAM aparaty 1,5T!!! Wcześniej miałam na kiepskim sprzęcie a uwierzcie, że różnica jest ogromna w jakości uzyskanych obrazów (przez to interpretacja również jest łatwiejsza, bo widać subtelne zmiany, które na gorszym aparacie są niewidoczne).

Autor: Cheska  11.04.2010 zgłoś

Miałam kilka, jak nie kilkanaście razy to badanie. Owszem- nie boli. Ale za to jest strasznie męczące. Leży się w niewielkiej komorze przez minimum 30 minut, a kiedyś się poruszyłam to prawie półtorej godziny. Ale podobno na niektóre części ciała są krótsze. Ja miałam głowy. Z kontrastem można wykonywać max do 7 w ciągu miesiąca, tak, żeby nie spowodowało żadnych zmian. To prawda; im lepszy aparat, tym lepsze zdjęcie. Z tego co wiem, na tym samym aparacie można robić zdjęcia różnych części ciała, więc wystarczy wiedzieć, gdzie jakiś mają.

Autor: Igulka  14.04.2010 zgłoś

Ja mam mieć rezonans magnetyczny głowy pod koniec kwietnia ale zastanawiam się bo mam aparat stały na zębach i obawiam się, że to będzie nie możliwe. Odpowiedzcie mi czy ja dobrze myślę? A czekam już tak długo na to badanie!

Autor: mika  18.04.2010 zgłoś

mam pytanie czy to możliwe że na wynikach rezonansu mózgu opisują też zatoki, ponieważ pół roku temu miałam TK głowy i zatok przepisał mi tak laryngolog, na miejscu robili mi problemy żeto 2oddzielne badania, wykazało mi torbiel pajęczynówki i zgrubienia w zatokachi nadal nie wiem od czego ten silny ból głowy, teraz neurolog dał mi skierowanie na rezonans na badanie pod kątem torbieli, a laryngolog na zatoki już nie chciał dać, neurolog stwierdził że czasem opisują też zatoki, czy to możliwe?

Autor: rozzitta  24.04.2010 zgłoś

Witam. Wczoraj miałam rezonans głowy i szyi. Podobno należę do nielicznej mniejszości NADWRAŻLIWEJ NA DZWIĘKI. A jednak tacy też się zdażają ,piszę to ku przestrodze pozostałych takich jak ja. Przeżyłam Jedną z Dotkliwszych Sytuacji w Życiu. Nie mam klaustrofobi ale czułam się tak jak by zamontowano mi we wnętrzu czaszki 100Watowy głośnik. Jestem osobą 45 letnią, baardzo upartą jak coś zacznę to nie zależnie od kosztów wytrwam. Po badaniu nie byłam w stanie samodzielnie chodzić,łzy leciały mi jak groch przez blisko 2h nie mogłam się uspokoić, a kołowatość i ćmienie w głowie zelżały po 7h. ANI PERSONEL SZPITALA NA ODDZIALE ANI OBSŁUGA REZONANSU NIE UPRZEDZILI ŻE HAŁAS MOŻE WYWOŁAĆ TAKĄ TRAUMĘ . NIE SPODZIEWALI SIĘ ,ŻE LUDZIE SĄ RÓŻNI???? Mogłam zrezygnować to fakt. Pozdrawiam

Autor: kakalka  30.04.2010 zgłoś

Jeśli chodzi o rezonans to sama przyjemność no dopuki nie widzisz wyniku...

Autor: ADA  05.05.2010 zgłoś

Dzisiaj miałam rezonans głowy z kontrastem w Lesznie, a mieszkam w Poznaniu.Dużo się naczytałam w internecie i bardzo się bałam zamknięcia w tej tubie, oraz kontrastu. Przemiła obsługa, która uspokoiła, wytłumaczyła i pokazała jak to wygląda. Mogę wszystkim powiedzieć, że naprawdę nie ma się czego bać(mam klaustrofobię) STRACH MA WIELKIE OCZY.

Autor: ANA  05.05.2010 zgłoś

Mam klaustrofobie i nie wytrzymałam tego.Nic mi nie podano , zadnych leków uspokających mimo , że informowałam wcześniej. Może ktoś wie gdzie można zrobić pod narkozą w podlaskim .Proszę o pomoc

Autor: justyna  11.05.2010 zgłoś

Czy skierowanie na renozans magnetyczny (od listopada 2009 do maja 2010)jest jeszcze wazne??

Autor: młoda mama z zachodniopomorskiego  13.05.2010 zgłoś

ój synuś ma 3latka czeka badanie z kontrastem.w pażdzierniku 2009 miał operację lewego oczodołu.wynik biopsji zmiana o łagodnym charakterze-HARMATOMA,kromatotoma.kwietniu po świętach miał badanie bez znieczulenia,nie powiodło się-leżałam razem z nim całą godzinę. wcale nie dziwię się,że zniczulają małe czieci. huk jak wiercenie dziury w ścianie młotem pneumatycznym.W tej chwili na radiologi w szpitalu ul.UNIA LUBELSKA w Szczecinie jest remont. posiadają już nową maszynę.nie robią badań przez prawie całe lato. gdzie można wykonać badanie i tak długo nieczekać(ZACHODNIOPOMORSKIE).prosze o szybką podpowiedż nie możemy czekać. syn żle się czuje ma silne zawroty głowy,często się przewraca,ma zahwiania równowagi od momentu lepszego poruszania się.jeżeli ktoś wie to niech coś napisze.dzięki((())

Autor: NESTOR MEDICAL Śrem  20.05.2010 zgłoś

ZAPRASZAM NA REZONANS MAGNETYCZNY "OTWARTY" DO ŚREMU. W RAZIE PYTAN PROSZE O KONTAKT DROGA MAILOWA. WYSLE ADRES, NUMER TEL. I UDZIELE WSZYSTKICH NAJWAZNIEJSZYCH INFORMACJI!!!

Autor: akacjaa  26.05.2010 zgłoś

hej ludzie co wy z ta klaustrofobia?? na bobrowieckiej mozna robic rezonans taka metodą że nawet klaustofobia nie straszna, a skoro tam mozna tzn że gdzieś indziej na pewno też da radę, a dopłaca sie jakieś 50zł, może spróbujcie zapytać nastepnym razem. pozdrawiam

Autor: anna  31.05.2010 zgłoś

WITAM.A JA DO WAS Z PYTANIEM CZY MOZE KTOS Z WAS WIE GDZIE MOZNA ZROBIC NA KASE CHORYCH REZONANS MAGNETYCZNY GLOWY U DZIECKA 3 LATA POD NARKOZA??

Autor: AdU$  06.06.2010 zgłoś

Hej czy na ten rezonans głowy można mieć zatyczki do uszu ???

Autor: plusia77  16.06.2010 zgłoś

Ile obecnie kosztuje prywatne leczenie i jedna wizyta?

Autor: Stella  18.06.2010 zgłoś

Dzisiaj miałam mieć RM, ale po wsunięciu mnie do tuby zaczęło się coś ze mną dziać i myślałam,żej uż umieram , nie wiem dlaczego wpadłam w starszna panikę, i trzeba było mnie szybko wyciągnąć, okazało się ,że mam klaustrofobię, ale niczego w zyciu przedtem sie nie bałam. Czy to mozliwe ?

Autor: Iza  19.06.2010 zgłoś

Stella. To możliwe, że wcześniej nie wiedziałaś, że masz klaustrofobię, bo pewnie wcześniej nie byłaś w takiej sytuacji jak badanie RM. Podczas badania człowiek jest po pierwsze w ciasnym pomieszczeniu, po drugie nie wolno mu się ruszać a po trzecie nie może wyjść, kiedy chce - traci więc poczucie wpływu na sytuację. Ja miałam rezonans 17.06 i przetrwałam go mimo, że jestem osobą o wysokim poziomie lęku. Poprosiłam lekarza ( badanie miałam robione podczas pobytu w szpitalu) o coś na uspokojenie. Dostałam zastrzyk relanium. To na pewno pomogło mi się wyciszyć i przetrwać. Powodzenia!

Autor: nie z tego świata  20.06.2010 zgłoś

Można sobie wyobrazić,że leży się w trumnie i zobaczyć jak to jest po śmierci ale po upływie tego czasu wracamy do świata żywych i wtedy jest największa radocha.

Autor: Asia  21.06.2010 zgłoś

A czy wiecie jaka jest odległość jak się leży od głowy do górnej ściany? I czy zakładają jakiś klosz albo siatkę na głowę? Proszę o pilną odpowiedź.

Autor: ~p~  22.06.2010 zgłoś

Mam dzisiaj miec rezonans. Strasznie sie boje!!! Nie mam klaustrofobii, w sumie sama niewiem czego sie boje (chyba tego ze wstrzykują kontrast). Czy to badanie może wykryć czy ktoś np. pali, duzo pije itp? A i najwazniejsze czy musze byc na czczo? PROSZE O SZYBKĄ ODPOWIEDŹ bo badanie juz za 7 godzin. Ja umre ze strachu do tego czasu. (dodam ze mam miec rezonans głowy)

Autor: ~p~  23.06.2010 zgłoś

Ja już po... Nie ma w tym nic strasznego... Z czystym sumieniem moge powiedziec, że jakbym miala isc tam jeszcze raz to spokojnie moge isc... Mialam pompke w reku i zatkane uszy bo hałas no jest spory ale bez przesady (kilku pierwszych dzwiekow sie wystraszyłam:))... Na początku nie mogłam wogole uspokoic swojego oddechu (to ze stresu) ale po chwili już bylo ok... Na tej sali było zimno ale przykryto mnie kocem (musiałam być rozebrana tzn. w samych majtkach, ale mialam taki niby szlafroczek takze luz)... Naprawde nie ma sie czego bac.. Jak tu czytałam te wasze komentarze to bałam sie strasznie tam isc, ale nie ma kompletnie czego niewiem skad wy czasem bierzecie te dziwne rzeczy :/ ... A i pamietajcie żeby sie wysiusiać przed tym bo jak wam sie zachce na lozku to wspolczuje bo ruszac sie nie mozna... DO ASIA: Dokladnej odległości ci nie podam ale powiem tak: na twojej głowie druga glowa sie nie zmiesci. Dosyc mala ta odleglosc dlatego nie dziwie sie ludziom z klaustrofobią. a tak w ogole to polecam PRYWATNĄ KLINIKE MEDIQ w LEGIONOWIE na ul. Piłsudskiego. Naprawde Pani ktora prowadzila badanie była bardzo mila co znacznie pomoglo mi sie uspokoic zanim jeszcze sie polozylam. Sama klinika jest zadbana, czysta i w ogole mili pracownicy, nowy sprzęt. A koszt takiego badania to 450zł. Myśle ze to nie duzo jak na prywatna klinike. Badanie trwało 20minut.

Autor: mili  04.07.2010 zgłoś

Witajcie. Mam problem nie moge leżec na plecach na wznak z powodu silnego bólu kregosłupa, a mam mieć robiony rezonans kregoslupa co w takim przypadku powiedzieli w rejestracji, ze nie ma mowy o znieczuleniu i narkozie, że nic nie podają pacjentom. nie wiem czt jest możliwość podlożenia coś pod kolana by miec zgiete nogi, a może przy badaniu kregosłupa lędxwiowego można leżec na brzuchu. Pilnie czekam na odpowiedź mam badanie 13.07 i nie wiem co będzie jestem przerazona, że nie wytrzymam bólu.

Autor: Magdalena  06.07.2010 zgłoś

kilka lat temu mialam robiony rezonans glowy, wyciągali mnie dwa razy bo krzyczałam ze strachu że sięduszę ale personel był cierpliwy ,tłumaczył przekonywał że napewno się nie uduszę no i przekonał mnie wytrzymałam przyznam się ,że cały czas mówiłam różaniec.

Autor: licealista23  06.07.2010 zgłoś

Cześć, mam pytanie. Po ilu dniach dostaje się wyniki ?

Autor: dianamarie1  07.07.2010 zgłoś

Wyniki dostaje się po tygodniu. Dzisiaj miałam robiony rezonans i naprawdę nie jest to nic strasznego chociaż badanie jest nieprzyjemne z powodu hałasu przypominającego młot pneumatyczny. Idąc na badnie lepiej nie czytać żadnych komentarzy i pomyśleć sobie że to badanie jest robione dla własnego dobra; sto lat temu wiele osób cierpiało bądź umierało, a dzisiaj dzięki skutecznej diagnostyce można się wyleczyć z wielu chorób.I nie należy myśleć kategoriami "wytrzymam czy nie wytrzymam?" Dlaczego macie nie wytrzymać? Podczas badania lepiej myśleć o czymś co się będzie robiło później, albo sobie obiecać jakąś przyjemność. Głowa do góry!!!

Autor: mili  08.07.2010 zgłoś

czy przy rezonansie kręgosłupa ledźwioego trzeba leżeć na plecach z wyprostowanymi nogami. Proszę o odpowiwdź to ważne nie wytżymam z bólu tak leżąc

Autor:  08.07.2010 zgłoś

czy przy rezonansie kręgosłupa ledźwioego trzeba leżeć na plecach z wyprostowanymi nogami. Proszę o odpowiwdź to ważne nie wytrzymam z bólu tak leżąc (sorki za beznadziejny błąd)

Autor: martunia  09.07.2010 zgłoś

orientuje sie ktoś ile czeka się na rezonans w krakowie albo mielcu,bo w tarnowie mam termin dopiero na 20 listopada ;( i nie mysle tyle czekać

Autor: mili  12.07.2010 zgłoś

wystarczy, że lekarz zaznaczy pilne i czekasz tylko 2-3 tygodnie

Autor: gosia  25.07.2010 zgłoś

Proszę o radę. Miałam dwukrotnie TK głowy i ostatnio rezonans, z którego dostałam zdjęcia na płytce DVD i opis. Mój neurolog spytał, czy nie dali mi "normalnych" zdjęć i w ogóle nie otworzył płytki, tylko przeczytał opis. Nie rozumiem dlaczego. Przecież na płycie są b. dokładne zdjęcia. Poza tym p. doktor stwierdził, że trzeba będzie powtórzyć rezonans, bo z opisu nic konkretnego nie wynika. Musi mieć zdjęcia. Co robić? Ja mam wrażenie, ze lekarz chce, zeby radiolog mu napisał diagnozę. SZOK!

Autor: gosia  25.07.2010 zgłoś

Jeszcze tylko spytam, czy na podstawie dwóch badań TK i rezonansu można cokolwiek powiedzieć (jest sugestia radiologów, ze zmiana ma charakter naczyniopochodny)? Boję się kolejnych badań. Napiszcie coś!

Autor: nawias  26.07.2010 zgłoś

Właśnie przeczytałem wszystkie komentarze i jestem pod olbrzymim stresem, mimo iż to nie ja mam meć badanie a osoba która jest w szpitalu. Panicznie boję się kazdego lekarza, a na widok igły mdleję. Dlatego najbardziej przeraziło mnie to wkłucie igły. Już sobie wyobraziłem ten widok i ból, choć jedyne wkłocie miałem przed pobieraniem krwi. Dlaczego to piszę, a no dlatego, że rozumiem, że każdy się może bac i badanie przechodzi różnie. Ja np od zwykłego dentysty wychodze cały spocony i spanikowany. Cóż tak mam. Siedzi to mi w głowie. Inni pzrechodzą to spokojnie i sie nie boją wiertła. Bywa w tym różnie. Najważniejsze aby jak to konieczne nie stchórzyć. Ja do dentysty chodzę, bo rozmawiam z lekarzem o swoich lękach, proszę by mówił co robi itd. Stres jest ale mniejszy. Myślę, że jak ktoś się boi powinien porozmawiać z lekarzem. Poprosić o jakąś pomoc. Pewnie dostanie pseudolekarstwo na uspokojenie - czyli zwykłe placebo, ale od razu poczuje się lepiej. Nasze fobie i strach to najgorsi doradcy. Piszę to dla wszystkich co się boją i sam umawiam się do dentysty na leczenie kanałowe i na samą myśl, że mam zadzwonic tam robi mi się słabo, ale idę. Trzymam kciuki za wszystkich. Najgorsza jest ta obawa i ta neipewnośc jak to wygląda. Pamiętajcie o jednym, od tego jeszcze nikt nie umarł, co najwyżej ze strachu narobił pod siebie, ale w takich przypadkach to nie wstyd. Miłego dnia

Autor: dawid  28.07.2010 zgłoś

Witam. Mam skierowanie na rezonans, a terminy na ten rok są wyczerpane w Poznaniu i Pile. Czy ktoś mi podpowie gdzie mogę szukać szans jeszcze w tym roku w okolicy Poznań - Piła. Oraz ile kosztuje ewentualne prywatne badanie i jaką placówkę polecacie. Z góry dziękuję za pomoc.

Autor: renata  09.08.2010 zgłoś

moja córka ma rezonans dopiero w grudniu czy dziecko musi tak czekac az do grudnia na rezonans głowy a gzdie robia jeszcze rezonans głowy oprocz we wrocławiu

Autor: sis  11.08.2010 zgłoś

Witam. Miałam rezonans głowy i powiem szczerze, to nie ma się czego bać. Owszem osoby z klaustrofobią mogą odczuwać lęk i to rozumiem, ale po co się dodatkowo nakręcać? Badanie głowy wyglada następująco: kładzie się na leżankę, technik podkłada pod nogi podnóżek, do reki daje pompkę na wypadek złego samopoczucia. Głowę się układa w miejsce, które pokaże technik, ZAMYKA się oczy i spokojnie oddycha. Słychać jakieś stuki, pukanie, szum podobny do wiertarki i tyle. Wcale nie potrzeba wkładać do uszu stoperów. Hałas jak hałas. Po ok. 15-20 minutach wchodzi do pomieszczenia technik i mówi, że koniec badania, oczy się otwiera jak technik zdejmie z głowy tą całą maszynę.

Autor: Radek  15.08.2010 zgłoś

Hehe. Oczu nie trzeba zamykac nikt nie kaze. Wzialem ze soba dresowe spodnie zeby zimno nie miec bo dzinsy odpadaja(metalowe wstawki). Stukanie przypomina prace stacji dyskow podczas odczytu dyskietki tyle ze glosniej. Buczenie jest prawie takie samo jak czasami w telewizorach nanosil sie sygnal wizji na glosniki. Buczenie zmienialo sie wraz z wyswietlanym obrazem. Tak podobnie jest tam. Ogolnie spoko

Autor: lac  17.08.2010 zgłoś

Renata, w Łodzi na Przędzalnianej dzieci są traktowane priorytetowo - na badanie refundowane czekasz ok. 1-2 tygodni, a wszystko zależy od dostępności anestezjologa. Wiem, że mają tam lekarza, który znieczula właśnie dzieci (jest różnica między anestezjologiem dla dorosłego a dla dziecka). Niestety, nfz nie refunduje kosztu znieczulenia, więc samo badanie masz bezpłatne, ale za anestezjologa trzeba zapłacić.

Autor: medyczna.info.pl  18.08.2010 zgłoś

Lista firm mających rezonans jest tu: http://medyczna.info.pl/?n=0,0,3,0,0,3&h=0035049050&sl=rezonans%20magnetyczny,%20RM

Autor: Kasia  23.08.2010 zgłoś

Ja miałam robiony rezonans w Anglii kilka dni temu.Wcześniej przeczytałam wszystkie tu komentarze.I bardzo sie bałam bo tez mam klaustrofobię.Idąc tam miałam opracowany zestaw pytań .Niestety na moją prośbę dotyczącą czegoś na uspokojenie,pani pielęgnierka zrobiła wielkie oczy i powiedziała ze oni czegos takiego nie mają.Pomyslałam że czas zwiewać ale jakoś poszłam dalej .No i potem się okazało że dobże zrobiłam że zostałam bo radilog wszystko super wytłumaczyła wchodza do pokoju kazała nie patrzeć na maszynę.I najważniejsze dgy mnie umiejscowiła na leżance od razu położyła chusteczkę nawilzajacą na oczy.Nie przeczytałam wcześniej żeby ktoś o tym wspominał a to jest super pomysł.Zapach który sie wydobywa zajmuje uwagę i tak bardzo sie nie myśli o tej tubie.No i jeszcze co chwila do nie mówiła i pytała czy jest ze mna wszystko OK.Na prawdę było miło i najwazniejsze że szybko.

Autor: zwiadowca  09.09.2010 zgłoś

implanty to na pewno drogi biznes :) nie ma co ukrywać dlatego warto po pierwsze zapoznać się z kilkoma opiniami. Niektórzy twierdzą, że po kupieniu tych tańszych musieli wymieniać implanty po jakimś czasie bo się ropa zbierała albo inne dolegliwości bólowe mieli. Ja wstawiałam 2 zęby w Poznaniu w klinice Candeo (www.candeo.pl) i jestem bardzo zadowlona. Po pierwsze duży wybór, po drugie tanio a po trzecie na raty :)

Autor: Riina  10.09.2010 zgłoś

Witam, 21 września będę mieć rezonans głowy. Nie mam klaustrofobii, nie boję się różnych hałasów i 'innych dziwnych dźwięków' - ogólnie samego badania się nie boję. Bardzo boję się wyniku. Zastanawiam się tylko, ile się czeka na wyniki? Przeczytałam znaczną ilość komentarzy, ale - jeżeli mam być szczera - może w 10 czy 15 znalazłam informacje, które by mnie zaciekawiły. Może to dlatego, że nie mam klaustrofobii... Raz przeczytałam, że wyniki są tydzień po badaniu, raz, że już po godzinie... Czy ktoś jest w stanie mi na to odpowiedzieć? I nadal nie wiem, czy do badania samej głowy też będę musiała się cała rozebrać? Czy 'wjadę' do tej tuby całym ciałem? Pozdrawiam i proszę o odpowiedzi :)

Autor: arti  13.09.2010 zgłoś

Do osób z klaustrofobią !!! W chwili obecnej są aparaty otwarte do rezonansu tzn. nie takie tuby gdzie cie wsuwają, tylko otwarte w kształcie koła, które jakby wisi nad tobą a głowa jest całkowicie na "wolnym powietrzu". Wpiszcie w google "rezonans magnetyczny" i znajdziecie tam zdjęcia takich aparatów. Mają taki w Warszawie na Wiertniczej 124. Osobiscie zpraktykowałem. Badanie odcinka LS kosztuje 350 zł, a całego kręgosłupa 990 zł. Zero problemu! Pozdrawiam! Badanie robiłem 12.08.2010 i za parę dni mam mieć następne. Nie pękam nic, sama przyjemność!!!

Autor: nina  13.09.2010 zgłoś

od miesiąca boli mnie brzuch.miałam robione usg i urografię.badania są dobre.biorę leki. brzuch nadal boli.chcę zrobić rezonans jamy brzusznej.czy będzie widać wszystkie narządy.czy ktoś miał robione rm j. brzusz.boję się promieniowania tomografu.miałam robiony już dwa razy.lekarz mówi ze rm. nie potrzebny.chce zrobić mi tomograf jam. brzusz.

Autor: ja  13.09.2010 zgłoś

nie daj sobie robić tomografi jamy brzusznej ....to naswietla narządy ...a przeciez chcesz miec dzieci kiedys ?....mnie tez bolal dlugo brzuch usg mi starczylo i podejrzewam ze bylo to jhakies zatrucie ....minelo na szczescie i u ciebie te minie z czasem :) pozdro i nie rob tego tomografu a ze lekarz tak zalecil hmmm to ciebie bedą naswietlac a nie jego .,,uwarzam ze lekarze nie mają o niczym pojecia musialam sie sama wyleczyc przepisywali mnustwo dziwnych lekow heh wcale ich nie kupowalam ! pilam rumianek i przeszlo ! Głowa do gory :*

Autor: mika  13.09.2010 zgłoś

polecam rezonans magnetyczny w Rumi woj.pomorskie :) Przemiła obsługa i dobrzy lekarze od diagnostyki obrazowej ! polecam

Autor: maciek  04.10.2010 zgłoś

Dzisiaj miałem MRI głowy. Rozumiem ludzi, którzy przeżywają dyskomfort przy tym badaniu. Sam użyłem 'gruszki' alarmowej i badanie zostało przerwane po kilku minutach. Ciśnienie mi skoczyło, dostałem drgawek i duszności. Nigdy wcześniej nie miałem ataków paniki, ale dzisiaj się zdarzył. Pani wykonująca badanie była bardzo miła i dała mi kilka minut. Na szczęście za drugim razem udało się przeprowadzić badanie (już bez słuchawek i gąbek zapobiegających ruszaniu głową). Dalej twierdzę, że nie mam klaustrofobii, chociaż Pani wykonująca badanie twierdzi, że był to typowy jej objaw. Zaczął mnie swędzić nos i przy tych dźwiękach po prostu dostałem jakiegoś szału :) Nie umiem wysiedzieć bez ruchu chwili, ale jakoś się zmusiłem. W sieci można znaleźć próbkę dźwięków aparatu i polecam ją wszystkim, aby nie czuli się zdezorientowani w tunelu :) Mi się te dźwięki kojarzyły z tymi, które wydawały kiedyś modemy :) Życzę wszystkim powodzenia. Badanie jest jakie jest, trzeba wytrzymać bez ruchu. Z dobrym nastawieniem pójdzie jak z płatka :) MRI robiłem we Wrocławiu na Krasińskiego 29, bez kontrastu - 400 zł. Wynik następnego dnia.

Autor: Anna  07.10.2010 zgłoś

Witam, Dzisiaj miałam robiony rezonans magnetyczny głowy w Krakowie w Voxel. Miałam nie jeść ani nie pić na 4 godziny przed badaniem.Najpierw ankieta ( można miec soczewki tylko trzeba to zaznaczyć w ankiecie), potem wenflon ( mimo iż jestem panikarą to zupełnie bezboleśnie dzięki znakomitej Pani!), zatyczki i do tuby:) Głowa została zamknięta w klamrach (?) a ja od piersi do kolan przykryta milusim kocykiem (mam taki sam więc poczułam się jak w domu:). Na koniec grucha do ręki ( oczywiście przed wjazdem spróbowałam czy działa). Pierwsza część badania trwała ok. 10 min, potem dostałam kontrast i jeszcze 5 min posłuchałam różnych dźwięków- jak się okzało całkiem znośnych. Ok. 5 razy łózko się przemieszczało o kilka centymetrów. Ogólnie nic nadzwyczajnego, w trakcie badania można pomyśleć o rzeczach na które się nie miało dotąd czasu ( może nie w ciszy ale przynajmniej nikt nie przeszkadza:)) Uczucie zamknięcia niezbyt komfortowe ale jest się obserwowanym więc nawet gdyby się coś działo to nie ma ryzyka, że o nas zapomną:) Pozdrawiam wszystkich czekajacych na badanie i zapewniam że nie ma czego sie bać!:))

Autor: gucio98  11.10.2010 zgłoś

czy jak mi robia rezonans kolana to moga znalezc np. cos w brzuchu ?

Autor: Becia  18.10.2010 zgłoś

Mój mąz ma potworny ból kręgosłupa jest na silnych lekach przeciw bólowych zalecane ma badanie rezonans magnetyczny .Napiszcie proszę gdzie można zrobic to badanie na fundusz najszybciej (w jakim miescie i telefon )Prosze o szybki kontakt 664-70-80-91

Autor: Gola  19.10.2010 zgłoś

Witajcie. Mam pytamie gdzie w kujawsko-pomorskiem można zrobić prywatnie rezonan?

Autor: x  24.10.2010 zgłoś

Masakra! Czytam i nie mogę uwierzyć. JAK można się bać rezonansu, JAK ktoś może nie wytrzymać max. godzinki w 'dziurze' (no, akurat to że nie można się w ogóle ruszać to co innego). 90% ma KLAUSTROFOBIĘ??? kurka wodna, przeciez to tylko dziura. I tyle, co roku przeprowadza się setki tysięcy scanów na świecie i jakoś niespecjalnie się komuś coś dzieje. Jak ktoś z NFZ idzie to niech tam siedzi i niech kurde nie zachowuje sie jak pajac 'ooo jezu mam KLAUSTROFOBIE nie wytrzymam! umre! aa! rratunku!!!', i niech przejdzie to badanie a nie przerywa w polowie BO TO MARNOTRASTWO KASY i CZASU!!! - a kolejka jest. Klaustrofobiczne pacany. wstyd. nie posikajcie sie ze strachu.

Autor: kasia  27.10.2010 zgłoś

mialam w zyciu 3 tomografie komputerowe - 1 glowy 2 jamy brzusznej i miednicy - niestety wszystkie z kontrastem - na wszystkich 3 od kontrastu zemdlalam, natomiast rezonans magnetyczny pomimo rowniez podawanego kontrastu nie zrobil na mnie zadnego wrazenia - poprostu lezec i liczyc mowia ze trwa okolo 30 min moj trzeba bylo wykonac 2 razy bo cos im nie wyszlo i w sumie siedzialam w tej puszce z 1,5 godziny ale to naprawde nic strasznego - nie ma sie czego bac. teraz czekam na pet - znowu sie boje jak moj organizm zareaguje na kontrast ale zobaczymy do peta mam jeszcze 2 miesiace ;)

Autor: chrupeczka  06.11.2010 zgłoś

Witam! Tak sobie czytam te wasze wpisy i jestem naprawdę przerażona!! Rozumiem, każdy ma prawo mieć jakieś fobie, ale wydaje mi się, że leżenie w tubie, w której widać co się dzieje przed Tobą i za Tobą nie jest takie straszne! Być może mam takie odczucia, gdyż ja miałam rezonans już 2 razy i żyje:-)) Choć czytając Wasze dochodzę do wniosku, że miałam jakieś niepowtarzalne szczęście...Pierwszy rezonans miałam w grudniu 2009 roku na Bobrowieckiej w Warszawie, całkiem, całkiem...,ale za to drugi....ten to naprawdę wspominam jako coś wspaniałego..:-)) Wiem, że to może zabrzmieć idiotycznie, ale kilka dni wcześniej miałam wbitą gigantyczną igłę w kręgosłup w celu pobrania płynu mózgowo rdzeniowego i niestety nalezałam do tych osób z szokiem popunkcyjnym (tego to ja nikomu nie życzę). Przez 4 dni głowa pękała mi niesamowicie przy każdej zmianie pozycji z leżącej na wznak:-))) Na rezonans ledwo doszłam, ale jak położyłam się właśnie na tym "okropnym" łóżku i poczułam delikatny powiew klimatyzacji odżyłam!! Dostałam podnóżek pod nogi, gruszkę w rękę, kontrast do wenflonu i słuchawki na uszy. Przez 1 godz i 10 min (głowa, odcinek szyjny i piersiowy) słuchałam sobie dość głośno radyjka i nie słyszałam prawie żadnych pisków, ani stukania. A tak przy okazji bardzo serdecznie pozdrawiam miłego pana technika ze szpitala na Banacha, który przeprowadzał badanie!!! Was też wszystkich pozdrawiam i życzę powodzenia na badaniu!

Autor: Elina  09.11.2010 zgłoś

mialam 2 rezonansy pierwszy odcinka ledzwiowego w tubie bez kontrastu,troche sie balam,ale to strach na wyrost,trzeba zamknac oczy i nie myslec o badaniu stuki i halas w czasie badania do zniesienia,badanie trwalo ok.15min.drugi rezonans glowy bez kontrastu(mialam wstrzas polekowy 1,5 roku temu) badanie trwalo 30 min.bez ruchu,w pewnym momencie mialam kryzys nie moglam zlapac glebokiego oddechu,a poruszyc sie nie wolno,ale dalam rade pomalutku nabieralam powietrza i nareszcie pelen oddech i odrazu ulga,do konca bylo juz dobrze.wyniki juz otrzymalam chociaz sa niepokojace,czekam na wizyte u neurologa.pozdrawiam i powodzenia na badaniach.

Autor:  12.11.2010 zgłoś

Poznań, 12.11.2010 Dzisiaj miałem badanie rezonansem ZAMKNIĘTYM, którego bardzo się bałem. Z całą odpowiedzialnością mogę teraz powiedzieć - ABSOLUTNIE NIE MA SIĘ CZEGO BAĆ. Miałem rezonans głowy, do tuby wjechałem zaledwie do połowy klatki piersiowej. Kiedy opuściłem wzrok - widziałem otwartą przestrzeń, półokrągłe wyjście z "tuby" i pomieszczenie. Ważna sprawa - można z tuby wyjść o własnych siłach w ciągu 1-2 sekundy :-) Na prawdę wszystkie obawy okazały się niepotrzebne. Jedyna dobra, ważna rada - poprosić o słuchawki i przynieść ze sobą stopery. Nie zważajcie na zdziwioną minę pani pielęgniarki - ja wsadziłem sobie stopery do uszu i poprosiłem o słuchawki. Hałas został zredukowany do poziomu grającego dość cicho radia. Szumy, brzęczenie, takie zwykłe elektroniczne odgłosy. Badanie oceniam nie tylko jako neutralne, ale nawet jako fajne, przyjemne. Pozdrawiam!

Autor: Łukasz  12.11.2010 zgłoś

Przepraszam, nie podpisałem się wyżej.... Łukasz

Autor: No to super majka  16.11.2010 zgłoś

Ja mam jutro rezonans głowy i po tych komentarzach mam pietra. Dodam, że mam zaburzenia lękowo depresyjne.

Autor: MG  18.11.2010 zgłoś

A CZY W TRAKCIE REZONANSU GŁOWY DRŻAŁA WAM BARDZIEJ KTORAS ZE STRON CIALA? BO MI TARGAŁO LEWA RĘKĄ STRASZNIE MOCNO..

Autor: Łukasz  18.11.2010 zgłoś

:-) Co za głupoty, kto to wypisuje :-) Nic złego nie dzieje się w czasie tego badania! Fizycznie badanie nie jest w żaden sposób odczuwalne. Polecam zatyczki do uszu i nie ma się czego bać!

Autor: aga  19.11.2010 zgłoś

Cześć ja byłam na rezonansie 5 listopada i wczoraj mi zadzwonili ze mam przyjechać na powtórny czyli doróbke rezonansu czekam na wyniki i cała jestem w strachu co tam wyszło. Rezonans miałam już robiony 3 razy nic nieboli tylko głośno.Zastanawiam się czy ktoś wie z jakiego powodu robi się powtórke rezonansu w tak krótkim czasie

Autor: stokrota  20.11.2010 zgłoś

Miałam w środę rezonas krgosłupa szyjnego. W środku trochę głośno. Nie ma czego się bać. Wszystko trwało zaledwie 15 minut.

Autor: kiara  22.11.2010 zgłoś

Wykonanie MR-scanning kolana i kręgosłupa podzielono u mnie na 17 i 19 listopada.Wczesniej nie byłam na tej stronie ani na żadnej innej dotyczącej w/w badań i dopiero dzisiaj przeczytałam Państwa wpisy.Muszę powiedziec,że bardzo się przestraszylam w momencie kiedy byłam już przygotowana do badania i zaczęlam głowa.tylem z słuchawkami na uszach wjeżdzac do tuby.Zdjęłam słuchawki i stwierdziłam,że się za bardzo boję i że nie dam rady.Wjechałam jeszcze raz do polowy ale tym razem głowa zostala na zewnątrz.Zrobiono MR kolana..Ponownie stawilam się na badanie tym razem kręgosłupa 2 dni póżniej z koleżanką.Robilam wszystko zeby udalo się zrobic to badanie ale nie dalam rady pokonac tego lęku.Płakalam.Klaustrofobia czasami utrudnia życie.Lekarz pocieszał mnie ,że to się zdarza.Teraz czekam na decyzję co dalej ze mną.Pozdrawiam wszystkich i jesli ktoś krytykuję osoby z klaustrofobią to niech sobie odpusci bo nie ma pojęcia jak cięzko się przemóc.

Autor: agata  23.11.2010 zgłoś

witam. wczoraj miałam robiony rezonans magnetyczny głowy bez kontrstu. strasznie się bałam ale jak zwykle nie potrzebnie. nic nie bolało ,faktycznie troszke głośno ale do wytrzymania . badanie trwało ok 20 min. teraz czekam na wynik (24.11 - środa) z sercem na ramieniu.

Autor: bulcia  24.11.2010 zgłoś

jezeli w dniu badania kręgosłup nie boli czy rezonans wykaże ewentualne zmiany

Autor: angela  26.11.2010 zgłoś

Witam. Gdzie można w Warszawie zrobić jak najszybciej rezonans kręgosłupa szyjnego? Lekarz powiedział, że musi być jak najszybciej. Mam skierowanie i dzwoniłam już w kilka miejsc, ale dopiero w lutym ;( Może prywatnie będzie szybciej, tylko jaki to koszt? I ciekawe czy prywatnie dokładnie wykonują to badanie.. Pomóżcie ;(

Autor: DIKA  30.11.2010 zgłoś

Jestem w trakcie leczenia Arimidexem (blokada estrogenów) , czy w związku z tym są jakieś przeciwwskazania do wykonania badania kontrolnego piersi metoda rezonansu

Autor: ewelina2611  30.11.2010 zgłoś

nie jest tak źle, ale przyznam strach był czy wyjade na zewnątrz, kiedy czas się skończy. uczucie niesamowite. stukanie mile choć 1 dźwięk mnie wystraszył- leżąc w środku myślisz o tym na co nie miało się czasu:) za 5 dni wynik.a kręgosłup boli mam madzieję ze to badanie pomoże pozdrawiam

Autor: Radek  11.12.2010 zgłoś

Witam wszystkich. 2 dni temu miałem badanie rezonansu głowy z kontrastem w Anglii. Obsługa bardzo miła - na badanie czekałem 3-tygodnie oczywiście bezpłatnie z tutejszego (insurance) ubezpieczenia. Co do przebiegu to podobnie jak w opisach zakładają rodzaj kasku jaki maja bramkarze hokejowi lub podobny,zatyczki do uszów oraz poduszki by głowa była bez ruchu, było tez` lusterko w którym widziałem lekarza i techniczkę oraz pomieszczenie czas około 35 minut. Był również tłumacz - po badaniu powiedziałem na temat usłyszanych dzwięków "ze dyskoteka to raczej to nie była" co rozbawiło obsługę. Nie ma się czego bać - polecam wszystkim te badanie - są o wiele gorsze. Wynik po tygodniu Serdecznie pozdrawiam

Autor: iu,t  27.12.2010 zgłoś

,7tituymi

Autor: jajajajajajajajaja  08.01.2011 zgłoś

Autor: weronika (2008-02-26 22:12:24) ----- nie jest to takie straszne owszem troche glosno i ciasno ale da sie wytrzymac. mimo chorego kregoslupa wytrzymalam 40 min bez ruchu wooow ! kobieto co to za sprzet musiał być??????? jeden odcinek kręgosłupa bada się max 15 min !!!!!!!!!!!!!!

Autor: Pacjentka  16.01.2011 zgłoś

REZONANS - MULTI MED Nigdy nie miałam zastrzeżeń co do Multi Medu, wielkokrotnie korzystałam z jego usług, ale wczorajsza wizyta bardzo mnie zaskoczyła. Pracowania rezonansu magnetycznego jest profesjonalna i przyjazna, czego nie można powiedzieć o obsłudze. Na wejśćiu Pani w rejestracji łaskawie mnie przyjeła, gorsza obsługa niż na NFZ - pomyślałam, ale to nic... Szczytem była Pani technik (tudzież lekarz), która najpierw nakrzyczała na pacjenta przede mną, że jak jeszcze raz się poruszy podczas badania to go wyrzuci, bo czas marnuje. Pomimo drzwi i ścian, słychac było jej komentarze. Ja dostałam naganę za to, że mi się do łazienki zachciało przed badaniem. Szkoda, no szkoda. Jedyny atut tej placowki to relatywnie niska cena za badanie 400 zł, ale jeśli chodzi o obsługę trzeba się nastawić na proste traktowanie pacjenta. Niestety, ale za usługi Multi Medu dziękuję i przechodzę z dalszym leczeniem do Enel-Medu, co prawda nieco droższego, ale szanujacego pacjentów.

Autor: brydzia  16.01.2011 zgłoś

14 stycznia miałam w szpitalu w Chojnicach rezonans głowy z kontrastem.Badanie całkiem bezbolesne tylko strasznie głośne . Około 1 godz po badaniu czułam się jak na lekkim rauszu. Polecam Chojnice, profesjonalna obsługa i miła atmosfera ale bardzo boję się wyniku.

Autor: ketul  19.01.2011 zgłoś

witam,jutro będę miał rezonans głowy niewiem czy z kontrastem z kąd się dowiem jest na skierowaniu zaznaczone mogę jechać autem czy lepiej autobusem

Autor: ania  20.01.2011 zgłoś

witam 18.01.2011 miałam rezonans kręgosłupa i musze powiedziec ze bylo ok ,robiłam w grodzisku maz,podobno w wawie jest duzo szpitali gdzie mozna to zrobic i jeszcze jedno te badanie robia za darmo ze skierowaniem od specjalisty na poszczególne czesci ciala pozdrawiam

Autor: Fakir2  21.01.2011 zgłoś

Witam! Dzisiaj rano (8:00) miałem robiony "rezonans" w Poznaniu, w EURO-MEDIC'u. Bałem się - jak każdy facet. Niepotrzebnie, przeżyłem mimo hałasu. Problem w trakcie był jeden: miałem leżeć nieruchomo a oczywiście zaczęło mnie coś dusić i brało mi się na kaszel... Badanie trwało 20 minut. Jak sie skończyło to o kaszlu już nie było mowy... Po badaniu, do teraz, jestem straszliwie śpiący... Pozdrawiam

Autor: iwa 39 lat  21.01.2011 zgłoś

Witam wszystkich zainteresowanych badaniem MR tych przed badaniem i tych po badaniu. Dziś byłam na tym badaniu i stwierdzam, że naprawdę niepotrzebnie się bałam wręcz panikowałam.( po przeczytaniu niektórych komentarzy.) Nie byłam pewna czy mam klaustrofobie czy nie i jak zareaguję.Hałas jest owszem ale nie taki jakiego się spodziewałam, mi on skojarzył się z muzyką techno i po pierwszych sekundach o mało nie roześmiałam się w głos. Być może wynikało to z mojego nastawienia, że to jest straszne badanie a okazało się, że takie nie jest. Wiem, że każdy z nas jest inny i inaczej odbiera różne rzeczy. Piszę to wszystko aby uspokoić panikujących- boimy się nieznanego. Po wszystkim stwierdzam, że naprawdę badanie nie jest ani uciążliwe, ani bolesne a korzyści z tego badania są ogromne.Pozdrawiam i życzę zdrowia.

Autor: felus  25.01.2011 zgłoś

jaki halas? 7 lutego to bedzie moj drugi rezonan, przygotowujac mnie do badania, operatorka pyta, jakiej chce sluchac muzyki, pop, klasyczna itd. Wystarczy zamknac oczy i po klaustrofobii, na badanie czekam 10 dni, mi wystarczy skierowanie od lekarza domowego, a bez skierowania kosztuje 17 jeuro, no tak, ale ja nie mieszkam w Polsce

Autor: stokrotka72  28.01.2011 zgłoś

Mam problem. Dostałam skierowanie na rezonans od lekarza -neurologa. Mam spore problemy z kręgosłupem, więc samo badanie pomoże lekarce określić jakie leczenie dalej podjąć. Kilka lat temu miałam zabieg operacyjny- cholecystectomię. Usuwany woreczek zółciowy. W jamie brzusznej pozostał mi metalowy klips, który najprawdopodobniej uniemożliwia mi wykonanie rezonansu. Dwóch lekarzy u których się konsultowałam miało dwa odmienne zdania na ten temat...Mam obawy, czy samo badanie jest bezpieczne ?. Może ktoś tak ja miał podobny problem ?.

Autor: magda  29.01.2011 zgłoś

Witam :) Jutro mam mieć wykonany rezonans otwarty kręgosłupa szyjnego w ramach NFZ w pracowni Mult Med na ul. St. Zjednoczonych. Chciałabym się spytać osób które miały już tam przeprowadzone to badanie czy rzeczywiście jest ono przyjazne klaustrofobikom i czy nie ma poczucie zamknięcia i nie czuje się z tego powodu lęku tzn. czy wszystko się widzi podczas tego badania, całe pomieszczenie, siebie i sufit ? Jest to dla mnie bardzo istotne bo panicznie boję się małych, ciasnych pomieszczeń. Badanie to robię ponieważ mam zaburzenia równowagi i nieraz zawroty głowy oraz ból kręgów szyjnych a miesiąc temu przeszłam nagłą głuchotę. Na szczęście słuch wrócił do normy, ale pozostałe objawy niestety nie. W związku z tym mam pytanie czy to badanie jakoś niekorzystnie wpływa na zaburzenia równowagi oraz zawroty i czy w przypadku aparatu otwartego mogą mi się te objawy nasilić po badaniu które ma podobno trwać ok. 25 minut ? Bardzo bym prosiła o jakieś info gdyż jestem naprawdę tym wszystkim przerażona i nie chciałabym aby mi się pogorszyło bo już i tak jest źle ze mną na tyle , że nie wychodzę z domu od miesiąca sama a jak muszę np. na badanie to tylko z kimś pod rękę gdyż czuję się jak na łódce ;(

Autor: Aga  01.02.2011 zgłoś

Hey . Ja tez czekam na rezonans glowy. Troche juz poczytalam i wiem co mnie czeka. W tej chwili mysle i boje sie kontrastu. Czy to jest niebezpieczne i zagraza zyciu ?

Autor: Łodzianin  02.02.2011 zgłoś

jeśli szukasz rezonansu w Łodzi to możesz skorzystać z tej listy: http://medyczna.info.pl/?n=0,0,3,0,0,3&h=0035049050&sl=rezonans%20magnetyczny,%20RM

Autor: karmelek  05.02.2011 zgłoś

Witam. Muszę wykonać rezonans piersi, chce to zrobić prywatnie żeby nie czekać, czy ktoś zna pracownie w woj. śląskim z nowoczesnym sprzętem wykonujące tego typu badania? Będę wdzięczna za namiary. W grę wchodzi również Kraków albo Wrocław, sprawa pilna. Pozdrawiam.

Autor: elzas  07.02.2011 zgłoś

Witam . Ja również od miesiąca poszukuję firmy wykonującej rezonans magnetyczny piersi. Mieszkam w Jeleniej Górze .Wszędzie ten sam problem - brak właściwej cewki.Wrocław również można wykluczyć. Więc gdzie szukać ?

Autor:  09.02.2011 zgłoś

Ile kosztuje wykonanie prywatnego Rezonansu kregosłupa- lewa strona i lewa noga..... starszbnie mi to dretwieje.

Autor: mati  12.02.2011 zgłoś

wszystkich bojacych sie rezonansu i klaustrofobii zapraszam do knurowa, tam jest nowoczesne urzadzenie bez komoru czyli w trakcie rezonansu nie wjezdza sie do komory. :http://www.dziennikzachodni.pl/aktualnosci/319542,knurow-maja-rezonans-przyjazny-grubasom-i-cierpiacym-na,id,t.html?cookie=1

Autor: hania  17.02.2011 zgłoś

czy przeciwskazaniem do wykonania rezonansu głowy jest wkładka domaciczna?

Autor: sylwia  27.02.2011 zgłoś

WItam, Czy ktoś wie, gdzie w Trójmieście lub okolicach mogę zrobić rezonans ale otwarty, prywatnie jest to dla mnie bardzo ważne.

Autor: marcela  01.03.2011 zgłoś

Witam panikarzy :) Właśnie wróciłam z rezonansu magnetycznego głowy w Warszawie w szpitalu przy ul. Szaserów. Zacznę od tego, że od lat dokucza mi nerwica lękowa (przebyta terapia, leczenie itp.) i jestem mega hipochondrykiem i panikarą ;] Jednak klaustrofobii nigdy nie miałam. Na rezonans dostałam skierowanie od neurologa. Na początku stycznia poślizgnęłam się, upadłam i uderzyłam głową o chodnik. Objawów wstrząsu mózgu nie miałam ale od tamtej pory dokuczały mi bóle głowy więc poszłam na wszelki wypadek do lekarza. Odkąd pamiętam dokuczają mi również bóle nóg, zawsze wydawało mi się, że to reumatyzm lub siedzący tryb życia. Lekarka pierwszego kontaktu wysłała mnie do neurologa, który po szczegółowym badaniu stwierdził "wygórowane odruchy z kolan" i "brak odruchów brzusznych" i wysłał mnie na rezonans (polecając rezonans wysokopolowy bo jest dokładniejszy) Na rezonans w Warszawie w ramach NFZ czeka się minimum 2 miesiące. Mnie się udało po znajomości umówić na badanie po miesiącu. W ciągu tego miesiąca bóle się nasiliły i dołączyło drętwienie nóg. Co wskazuje nie tyle na głowę ile na kręgosłup o ile mi wiadomo...Ale lekarką nie jestem. W każdym razie na pytania w stylu " czy można iść na badanie z aparatem na zębach albo ze spiralą" odpowiedzą na pewno chętnie lekarze lub radiolodzy, wystarczy przed badaniem zadzwonić do szpitala i zapytać. Na pewno trzeba wyjąć kolczyki, zdjąć zegarek. Przed badaniem wypełnia się kwestionariusz w którym pytają czy mamy metalowe płytki w głowie, rozrusznik, metalowe klamry na tętnicach, makijaż permanentny, tatuaże i pewnie kilka innych których nie pamiętam. Pytają też czy boimy się ciasnych zamkniętych pomieszczeń (rezonans nie jest zamknięty, jest otwarty nad głową i przy nogach) Jeśli chodzi o badanie GŁOWY bez kontrastu ( w szpitalu przy Szaserów w Wawie) to wygląda ono tak: Kładziesz się na takim jakby łóżku, głowę opierasz na specjalnym oparciu, które zapobiega ruszaniu się głowy. Na głowę zakładana jest taka jakby plastikowa klatka, z dużymi otworami, uszy są też osłaniane trochę jakimiś jakby gąbkami. Do ręki dostajesz "gruszkę" na której jest przycisk "panikarza" (jeśli coś jest nie tak, źle się czujesz, myślisz, że nie wytrzymasz - naciskasz przycisk. Nie polecam bo wtedy chyba trzeba badanie powtórzyć w nowym późniejszym terminie). Pani obsługująca urządzenie uprzedza, że będzie dużo głośnych dźwięków jak na budowie ale że cyt.:"nawet muzycy to wytrzymują" ;] Potem miła pani pyta czy wszystko ok i powoli wjeżdżasz na tym łóżku do tunelu. Przy badaniu głowy wjechałam mniej więcej do wysokości bioder, nogi miałam poza urządzeniem. W urządzeniu było zapalone światło a nad głową miałam lusterko, które było skierowane tak, że widziałam panią obsługującą urządzenie. Do momentu aż odeszła od komputera co rozumiem jest normalne i nie należy panikować :> Pani w końcu wraca :> Dźwięki są rzeczywiście głośne. Trochę jakby się stało przy głośniku na koncercie. Jednak nie jest to taka głośność, że ma się ochotę uciekać. Pierwsze dźwięki kojarzyły mi się z koncertem rockowym, potem był młot pneumatyczny, potem trochę techno ;] Dźwięki są więc rytmiczne. Między dźwiękami są kilkusekundowe przerwy. Łóżko również co kilka minut przesuwa się o kilka centymetrów w dół albo w górę (pani o tym też uprzedziła przed badaniem). Pod koniec zaczęło przez kilka sekund delikatnie trząść. Badanie trwało około 15 minut. Tylko jeden dźwięk był uciążliwy bo był dość wysoki ale w sumie dość szybko się rozluźniłam. Można mieć oczy otwarte lub zamknięte. Ja wolałam mieć otwarte bo przy zamkniętych wyobraźnia mi się niepotrzebnie włączała. Na wyniki mam czekać tydzień. Myślę sobie, że jeśli byłoby bardzo źle, albo w ogóle źle na tyle, że wymagałabym leczenie, to dostałabym wyniki od razu. Nie wyobrażam sobie, żeby w sytuacji zagrożenia życia kazali czekać na wyniki. Prywatnie wyniki można dostać od razu pewnie dlatego, że badają mniej osób. W szpitalach państwowych przerób jest ogromny. Badani są i ci którzy fizycznie w szpitalu leżą i ci którzy przychodzą ze skierowaniem. Prywatnie mogą też mieć więcej pracowników i w ogóle bardziej im zależy więc to oczywiste że robią wszystko szybciej. Podsumowując: nie ma się czego bać. Badanie fizycznie nie boli, do dźwięków się człowiek szybko przyzwyczaja, kojarzą się one z dźwiękami które znamy z życia codziennego, w maszynie jest przepływ powietrza (chyba jest nawet coś w rodzaju klimatyzacji). O samym urządzeniu trochę przed badaniem poczytałam i dowiedziałam się, że urządzenie jest KOMPLETNIE NIESZKODLIWE dla zdrowia. W żaden sposób na nie nie wpływa. Nie ma skutków ubocznych. Po badaniu nie czułam absolutnie nic. Kontrast może mieć jakiś niewielki wpływ na organizm, ale na pewno nie długotrwały. Ja sobie powtarzałam, że w końcu jestem w szpitalu, otoczona lekarzami, więc cokolwiek się stanie to mnie uratują ;]

Autor: HANIA  02.03.2011 zgłoś

witam tak jak piszesz zadzwoniłam i dowiedziałam sie ze wkładka domaciczna nie jest przeciwskazaniem do wykonaia rezonansu glowy. mam pytanie kto z was miał wykonany rezonans w euromedic w gdansku ul polanki....korzystam z prywatnej przychodni medicover, oni tam wysyłaja swoich pacjentów na rezonans, przy rejestracji trzeba koniecznie powiedziec ze skierowanie jest z medicover wtedy terminy sa szybsze i faktycznie byłam pozytywnie zaskoczona bo badanie miałam juz po 6 dniach..niestety gorzej z wynikiem mija juz 2 tydzien wyników nie ma tylko codziennie jak dzownie słysze powinny byc jutro, prosze zadzwonic jutro zastanawiam sie ile to moze trwac??? moze ktos cos wie na ten temat

Autor: Hatka  14.03.2011 zgłoś

Witam, mam implanty silikonowe a mam straszne dolegliwosci piersi i boje sie ze to moze byc nowotrwo, przez wkładki tradycyjne badania nic nie dadzą musze isc na rezonans od jakiego lekarza ma byc skierowanie w tej sprawie? dodatkowo mam pekniety 12 krag kregoslupa, czy od jednego lekarza beda 2 skierowania? czy musze isc do 2 roznych??? Jesli tak to do akich... Prosze o pomoc

Autor: joma  15.03.2011 zgłoś

Dzisiaj miałam MR głowy.Jestem osobą bardzo odważną i mam już swoje lata.Można mnie ciąć i kłuć wytrzymam wszystko ale tego nie wytrzymałam.Powiem krótko , pomieszczenie jest miłe , aparat przyjemny,dźwięki do wytrzymania i wszystko ok ale dla osób które nie mają klaustrofobii.Ja nie wiedziałam,że mam.Wszystko było ok. dopóki nie zostałam sama w aparacie.Nie wiadomo kiedy dopadł mnie atak paniki i niestety było to silniejsze ode mnie.Nic się nie liczyło ani cena badania ani zdrowy rozsądek ani swiadomość,że muszę bo to może uratować mi życie.Nikogo nie chcę straszyć.Dla zdrowych to pryszcz ale dla klaustrofobików może być nie do przejścia.Tuba jest bardzo wąska choć jasna , unieruchomienie też niezbyt przyjemne.Przykro mi się czyta posty osób zdrowych które nie są w stanie pojąć ani nawet wczuć się w położenie osoby z klaustrofobią a wyzywają ich od tchórzy, cieniasów lub panikarzy.To uczucie to odruch nad którym nie mozna zapanować.Paraliżuje, zatrzymuje oddech, ściska obręczą klatkę piersiową.Chce się uciekać chocby miało się rozwalić ten aparat,za wszelką cenę.Bardzo dużo daje obecność bliskiej osoby, trzymanie za rękę i słowa otuchy.Tylko dzięki mojemu mężowi drugie podejście mi się udało.Wyszłam z badania roztrzęsiona i zryczana( ostatni raz płakałam 10 lat temu po smierci ojca).Za dwa dni mam kolejne badanie już wiem,że nie pójdę.Nie do tej tuby.Znalazłam na tym forum info o MR OTWARTYM.Jest w kilku miastach w Polsce i tam pojadę.I to polecam Każdej osobie z klaustro.Nie ma sensu się męczyć.Aparat MAGNETROM C firmy Siemens.Pozdrawiam

Autor: Artur  16.03.2011 zgłoś

Rezonans MOZNA wykonac BEZ skierowania. Nie mozna (poza rtg zeba) wykonac RTG i tomografii. Ale rezonans jak najbardziej. Tyle ze to kosztuje

Autor: WIELOKKROTNIE BADANA  22.03.2011 zgłoś

Czytając wypowiedzi doszłam do wniosku, że wielu osobom trudno jest wytrzymać to badanie. Moja rada to: jak idziemy spać zamykamy oczy.Tak samo przy badaniu MR. Należy zamknąć oczy przed wjazdem do tuby i wtedy nic nie przeszkadza aby badanie "przeżyć". To nie jest wbrew pozorom trudne, da się wytrzymać. Miałam robione badanie MR wiele razy i czekam na następne.

Autor: Ludiii  22.03.2011 zgłoś

REZONANS - DO TYCH KTÓRZY SIE BOJA -bylam dzisiaj na rezonansie, jestem torche nerwowa wiec cala bylam spieta jak wsadzili mnie do tej tuby, ale dzieki temu ze praktykuje medytacje i Joge wiedzialam jak opanowac nerwy. Rada dla was : jakiekolwiek mysli by nie rpzychodzily do glowy ODDYCHAJCIE i cala swoja uwage skupcie na oddechu. Mozecie nawet sobie liczycoddechy np do 10 i od poczatku i oczywiscie zamknijcie oczy. Po porstu caly czas starajcie sie zrelaksowac, za kazdym razem od poczatku jesli zgubicie oddech nie panikujcie tylko powracajcie do obserwacji oddechu i postarajcie sie obserwowac go od wewnatrz czyli byc ejdnoscia z nim.

Autor: pyss  23.03.2011 zgłoś

mam 16 lat jutro bd miała robione to bananie po przeczytaniu wpisów bardzo sie zdziwiłam ze tak to wszystko wygląda mam pytanie czy kontrast bo badania głowy jest obowiązkowy? prosze odpisac!!

Autor: pyss  24.03.2011 zgłoś

byłam juz na tych badaniach i wcale nie było tak źle..... oczywiscie nie należało to do najprzyjemniejszych rzeczy, było bardzo głosno nawet z zatyczkami do uszu i ciasno ale jeżeli ma sie zamknięte oczy wszystko jest ok. na prawdę da sie przeżyć te badanie bez stresu!!! Niektórzy ludzie tu chyba troszke przesadzają...

Autor: sylwia  25.03.2011 zgłoś

Czy ktoś ma termin badania na najbliższy okres i nie bedzie mógł pójść woj. lubuskie lub zachodniopomorskie lub wielkopolskie? Zależy mi na szybkim wykonaniu badania ale na kase chorych długo trzeba czekać. A mój kręgosłup nie daje mi nic zrobic. Pozdrawiam.

Autor: Edyta  05.04.2011 zgłoś

Miałam dzisiaj RM piersi w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. Bardzo się bałam tej tuby i zamknięcia, ale nie jest tak źle. Panie są bardzo miłe. Badanie trwa dokładnie 40 min. Leży się głową w dół , na uszy zakładają słuchawki a do ręki dają taką gruszkę do naciskanie gdyby coś się działo. Faktycznie jest bardzo głośno wiec drzemać się nie da. Przed badaniem zakładają wenflon (nie wiem jak fachowo się to nazywa i pisze) a w czasie badania automat sam wstrzykuje kontrast. Nawet nie wiedziałam kiedy. Potem musiałam jeszcze posiedzieć pod gabinetem ok 20 min. Żadnego bólu tylko trudno wyleżeć bo nie można się ruszać. Cała zdrętwiałam. No i nudno, dłuży się. Pozdrawiam

Autor: kaśka70  06.04.2011 zgłoś

Witajcie....Miałam dzisiaj rezonans magnetyczny glowy z kontrastem,ktorego strasznie sie balam bo wiele sie naczytałam na jego temat.Badanie jest naprawde bezbolesne i do wytrzymania.Są o wiele gorsze badania.A jeśli chodzi o kontrast to wcale nie poczułam,że cos mi w zyłe dali i czułam sie calkiem normalnie.Do hałasu mozna sie przyzwyczaic i przede wszystkim nie można sie źle nastawiać bo psychika może naprawde wywolac u nas straszny lęk

Autor: Czesiek  07.04.2011 zgłoś

Jestem po badaniach rezonansem magnetycznym. Zabieg bezbolesny i nieszkodliwy dla zdrowia. Jedyny skutek uboczny stwierdziłem następnego dnia kiedy poszedłem do bankomatu. Okazało się, że dwie karty bankomatowe jakie nosiłem przy sobie cały dzień po zabiegu /mimo, że na czas zabiegu pozostały w szatni/ zostały unieszkodliwione. Nie nośćie przy sobie po zabiegu kart płatniczych. Pozdrawiam. Czesiek.

Autor: barka  29.04.2011 zgłoś

A czy ktos robil nerki? Ja strasznie sie boje kontrastu na urografii i ilosci zdjec rtg (ostatnio robilam kilka) i juz widze sie z rakiem (niestety obciazenia i jestem pod kontrola) -no a wiadomo tego od piersi nie obchodza nerki, urologa piersi a endokrynologa reszta. A calosc sie sypie...

Autor: Bastek  04.05.2011 zgłoś

Witam Wszystkich, W dniu dzisiejszym miałem wykonywany rezonans głowy bez kontrastu.Badanie wykonywałem w centrum diagnostycznym AVI w Warszawie.Mam bardzo silną nerwicę lękową ,a badanie wytrzymałem (nogi trochę drżały ,ale udało się opanować ) .Faktycznie jest trochę głośno ,ale wszystko do wytrzymania.Badanie wykonywałem prywatnie ,koszt to 420 zł,Badanie trwało w moim przypadku 15 minut.Obsługa mogła by być trochę lepsza ,czułem się jak w fabryce ,duży pośpiech ze strony pracowników i nie za dobra informacja pacjenta.Czas oczekiwania na wynik to 5 dni roboczych.

Autor: pawloxx  07.05.2011 zgłoś

Witam!!!!!! Bede miał rezonans głowy ale posiadam od niedawna korone porcelanową na podbudowie metalowej. Czy bedzie to jako przeciwskazanie? Co roku mam te badanie i niewiem jak to bedzie? pomozcie...

Autor: 5.joanna  19.05.2011 zgłoś

Witajcie Mieszkam w Warszawie.Mam skierowanie na rezonans.Dzwoniłam do wielu placówek i na badanie trzeba czekać(na NFZ) ok.3 miesięcy. Najszybciej było na Płockiej, zapisałam się18.05 a badanie mam 16.06. Czy ktoś z was miał tam robiony rezonans? Jak wrażenia?. Acha, dowiedziałam się, że rezonans jamy brzusznej MUSI być wykonywany w aparacie zamkniętym. Trochę się boję tej tuby, ale myślę, że gastroskopia, czy kolonoskopia to są dużo gorsze badania, a jakoś wytrzymałam (kolonoskopia trwała u mnie 1,15h). Czekam na odp., czy ktoś miał robione badanie na Płockiej? Pozdrawiam i życzę wszystkim dobrych wyników badań, ew. skutecznego leczenia:) Joanna

Autor: iwona  24.05.2011 zgłoś

czy podanie kontrastu jest niebezpieczne

Autor: Zdzicho  26.05.2011 zgłoś

Witam, kilka dni temu miałem wykonywany rezonans kręgosłupa i nie przypuszczałem, że w czasie badania mogę odczuwać jakiś dyskomfort. Było to moje drugie badanie rezonansem, gdyż miesiąc temu miałem rezonans kolana i było to badanie na zewnątrz tuby, a przy kręgosłupie wjeżdża się do środka. Wydawało mi się, że nie mam lęków klaustro, ale po wjechaniu do tuby pojawiły się objawy paniki, przyspieszony oddech, galopujące tętno. Trwało to około minuty i starałem się sam uspokoić, bo zdawałem sobie sprawę, że muszę to wytrzymać ze względu na diagnostykę. Oczywiście dotrwałem do końca, ale zdecydowanie zalecam nawet tym odważnym - jak ja - którzy do tej pory nie bali się zamkniętych małych pomieszczeń do ZAMYKANIA OCZU przed wjazdem do tuby. Trzeba myśleć, że jest noc, a sygnały hałasu miną, bo u sąsiada jest dyskoteka, a że ma on zwyczaj słuchania dziwnej muzyki, więc jest wszystko normalne i zaraz się skończy. Obsługa mówi przed badaniem, że w żadnym wypadku nie należy się poruszyć i powinna jeszcze dodać, że absolutnie proszę nie otwierać oczu. To jest "lekarstwo" na fobię.

Autor: GdzieRezonans  27.05.2011 zgłoś

Witajcie, Zadajecie bardzo dużo pytań dotyczących rezonansu magnetycznego, jak wygląda badanie, jak się do niego przygotować i przede wszystkim, gdzie można takie badanie wykonać. Przygotowaliśmy dla Was portal www.gdzierezonans.pl Mamy nadzieje, ze to Wam pomoże rozwikłać wszelkie wątpliwości.

Autor: Marta  02.06.2011 zgłoś

MRT , głowy ,Proszę o informację co to za badanie?

Autor: 5.joanna  16.06.2011 zgłoś

Witam ponownie Dzisiaj miałam rezonans jamy brzusznej(wątroby}, którego panicznie się bałam, szczególnie po przeczytaniu opisów na forum. Tak to jest, że człowiek łatwiej przyswaja te mrożące krew w żyłach. Oczywiście przed badaniem zademonstrowałam stan histerii, ale panie obsługujące były cierpliwe i wyrozumiałe. I cóż, to nic strasznego, całe badanie przetrwałam z otwartymi oczami, jak zamykałam, to zaczynało kręcić mi się w głowie. Było jasno, wcale nie tak ciasno jak opisują niektórzy (a jestem osobą raczej puszystą) Mając otwarte oczy widziałam część sali znajdującą się po za tubą, odgłosy również nie były zbyt przerażające(dostałam słuchawki) Badanie trwało 20 min. Zaznaczam, że jakieś objawy klaustrofobii mam. Staram się nie jeździć windą, chyba, że jest to pow.8 piętra, a jak już muszę, to mam mdłości, zawroty głowy itp. i wysiadam blada i zlana potem. Naprawdę nie ma się czego bać. Należy sobie przetłumaczyć, że inne badania są o wiele bardziej kłopotliwe, a przede wszystkim BOLESNE. Trzymam kciuki za tych którzy czekają na rezonans.I za dobre wyniki tegoż.

Autor: Ewa  23.06.2011 zgłoś

Potwierdzam wypowiedź Zdzicha (powyżej). Niedawno miałam wykonywany rezonans kręgosłupa szyjnego i przed wjazdem do tuby zamknęłam oczy - podpowiedziała mi to pacjentka badana przede mną. Całe szczęście, bo po wszystkim, tj. podczas opuszczania tejże obejrzałam sobie wnętrze, niemiłosierny brak przestrzeni, można się przerazić.. Jeszcze coś, trzeba się nastawić na bardzo duży hałas podczas badania, oczywiście daje się wytrzymać, ale głośno jest.

Autor: piotr  25.06.2011 zgłoś

Badanie spoko, nic strasznego. Podawanie kontrastu niewyczuwalne, zapomina się o wenflonie w żyle. Tylko odpuście sobie siłownię dzień przed badaniem. Leżenie 40 minut w niewygodnej pozycji, z zakwasami, to horror ;)

Autor: gienia  29.06.2011 zgłoś

doooopiero mam skierowanie na rm ,jako takie wyobrazenie mialam w temacie tego badania, ale teraz jak sobie poczytalam opinie zaczynam sie bac. niech zyja panikarze:(((( nie dotyczy klaustrofobi. pozdrawiam

Autor: madzia  30.06.2011 zgłoś

witajcie bylam wczoraj na renozansie teraz tylko wynik boje sie

Autor: jacek 64  12.07.2011 zgłoś

Słuchajcie drodzy pacjenci ze Śląska!!!. Dziś ( 12.07), próbowałem się umówić na rezonans w Sosnowcu, Katowicach -Ligocie, Tychach. Sosnowiec , Tychy - październik, Ligota z NFZ nie przyjmują do końca roku, prywatnie za dwa dni. Spróbowałem ( za podpowiedzią koleżanki Ani - dzięki), rejestracji w szpitalu MSWiA w Opolu. I tutaj zdziwienie- 1.08., również dla pacjentów z Katowic i okolic, oczywiście na NFZ. Pozdrawiam wszystkich chorych :-)

Autor: basia  15.07.2011 zgłoś

jeśli ktoś może mi podpowiedzieć będę wdzięczna gdzie można jak naj szybciej wykonać rezonans magnetyczny w okolicach Włocławka

Autor: Joasia27  15.07.2011 zgłoś

Witam.Choruję od prawie 8 lat na rzs. w większości mam problem z lewym kolanem. wielokrotne punkcje, ściaganie płynu oraz masa blokad. W ubiegłym tygodniu miałam wykonany rezonans lewego stawu kolanowego w Jarosławiu. Badanie robione na NFZ. Czekałam tylko jeden dzien na nie co bardzo mnie zaskoczyło bo w Rzeszowie miałam termin dopiero pod koniec października. Wczoraj odebrałam wstępny opis bo pozostała częśc ma przyjśc z Warszawy : więzadło krzyżowe przednie i tylne oraz więzadła poboczne kolana lewego o prawidłowym sygnale, bez zmain. Obie łąkotki prawidłowe. W części tylnej kłykcia przyśrodkowego kości piszczelowej obszar o podwyższonym sygnale-obrzęk śródkostny? Poza tym struktury kostne bez zmian. Chrząstki stawowe wąskie, o gładkich zarysach i prawidłowym sygnale. Rzepka ustawiona prawidłowo. Więzadłaa i troczki rzepki bez zmian. Cechy wysięku w zachyłkach okołorzepkowych, błona maziowa pogrubiała, o nieco nierównych zarysach- dla oceny aktywnosci procesu zapalnego błony maziowej- wskazane badanie z dożylnym podaniem środka kontrastowego. Dół podkolanowy, ciało Hoffy bez zmian. Bardzo martwi mnie ten wynik a kolejna wizyte u lekarza mam za półtora tygodnia. Niewiem co oznaczaja te podwyższone sygnały i dlaczego jest wskazanie na powtórne badanie. Za miesiac mam wyznaczony termin na synowektomię otwartą kolana bo lekarz ortopeda stwierdził że nie można tego zrobic artroskopem. Dodaję że nie miałam żadnego urazu.Może ktoś z Państwa ma podobne problemy z kolankami. Proszę o jakiekolwiek informacje lub rady. Pozdrawiam serdecznie

Autor: Mathew  01.08.2011 zgłoś

Witam Chcialbym sie podzielic moimi wrazeniami z rezonansu magnetycznego. A wiec, jak duzo osob tutaj opisuje, badanie nie nalezy do najprzyjemniejszych, lecz mozna wytrzymac. Ja mialem robiony rezonans glowy, a wiec musialem wjechac do tuby i jakie bylo moje zdziwienie, kiedy zaczalem sie bac :(. Cale szczescie personel byl bardzo mily, wyjechali wozkiem z urzadzenia, poprosilem o chwilke czasu dla siebie, pozwolili mi wyjsc i sie przewietrzyc. Po powrocie zaproponowali sluchawki, stopery i lusterko. Lusterko polega na tym, iz zakladaja na klatke, ktora ma sie na glowie lusterko, tak, ze widzimy pracownie i ludzi w niej. Sprobowalem i jakos wytrzymalem. W sluchawkach leciala muzyka, do dloni dali gruszke, z ktorej w kazdej chwili mozna skorzystac. Po wcisnieciu gruszki automatycznie i natychmiastowo wyjezdza sie z urzadzenia, lecz nie polecam korzystac, poniewaz po takim incydencie badanie musi byc powtorzone od poczatku. Podsumowujac. Balem sie strasznie, lecz po spokojnym wytlumaczeniu przez personel przebiegu badania, zalozeniu lusterka, puszczeniu muzyki i daniu gruszki do reki, mozna wytrzymac. Chcialbym dodac, iz rezonans trwal u mnie dlugo, okolo 30 min. poniewaz mialem podany kontrast. Na wynik czekalem bardzo krotko, badanie mialem 28.07.11, a wynik juz dzisiaj tj. 01.08.11. Gorsza rzecza od samego badania jest oczekiwanie na wynik, ktory w moim przypadku jest dobry, nie stwierdzono zadnych zmian naczyniowych, guzow i ognisk stwardnienia rozsianego. Polecam Centrum Onkologiczne w Szczecinie, bardzo mily i wyrozumialy personel, profesjonalisci w kazdym calu, centrum bardzo nowoczesne i sprzet najnowszej generacji. Okres oczekiwania na badanie z NFZ 2 tygodnie, a wiec bardzo szybko. W razie jakichkolwiek pytan prosze pisac na forum, z mila checia odpowiem. Pozdrawiam i kazdemu zycze pomyslnych wynikow. Maciej

Autor: Bronek  11.08.2011 zgłoś

Miałem ostatnio robiony rezonans głowy z podanym kontrastem. Jestem mega-panikarzem, a tymczasem badanie okazało się małym piwem :) Na początku pielęgniarka wkuła mi w żyłę ręki weflon do podawania kontrastu. Nienawidzę igieł , ale jakoś wkłucie zupełnie mi nie przeszkadzało. Bardziej szczypał duży lepiec który trzymał weflon na miejscu. Później poszedłem na badanie. Nie ma co panikowac z klaustrofobią bo rezonansy z racji gabarytów stoją w dużych i wentylowanych pomieszczeniach. Do łapy dostaje się przycisk awaryjny jakby ktoś się źle poczuł. Zaręczam że wcale nie ma uczucia zamknięcia bo tak naprawdę można kątem oka popatrzeć na stopy albo do tyłu gdzie widać tylny otwór rezonansu. Podczas badania urządzenie wydaje róźne trzaski i dźwięki, ale z zatyczkami w uszach spokojnie da się to wytrzymać. Ani przez chwilę nie myślałem uciekać :) Dobrze mi się leżało , nawet zbliżałem się do dżymki ale badanie się skończyło. Podanie kontrastu podczas badania jest niewyczuwalne poza uczuciem gorąca w ciele ( tak jakbyście stali na słońcu w lecie ). Jesli kiedyś znowu będe miał badanie rezonansem to nie będe się wachał ani chwili. Nic złego mi się nie stało a przynajmniej człowiek ma spokój i pewność dokładnego badania danego obszaru ciałą.

Autor: grzegorz  13.08.2011 zgłoś

Witam Wszystkich! Mam skierowanie na rezonans magnetyczny. Nie boję się ale mam jeden problem wyczytałem że nie wykonuje się badania u osób z metalowymi "częściami" w organizmie! Mam odbudowany ząb na ćwieku i nie wiem z czego on jest! Nie bardzo też mam dostęp do stomatologa, który to robił. Powiedzcie co może się stać jeśli nie jest on z tytanu? Bardzo proszę o pilną odpowiedź!!!

Autor:  13.08.2011 zgłoś

A na co masz wykonany rezonans .? ja tez mam skierowanie na rezonans kolana , groźi mi operacja ; / ..

Autor:  14.08.2011 zgłoś

rezonans głowy podejrzenie wieloogniskowego uszkodzenia OUN Co może się stać czy może to zagrażać mojemu zdrowiu?

Autor: grzegorz  16.08.2011 zgłoś

dzisiaj byłem w szpitalu i pani od badania rozwiała moje wątpliwości Zaczęła się śmiać, że nie wyrwie mi zęba tylko całą szczękę!!! Powiedziała, że ludzie w internecie sami napędzają jakąś chorą panikę i że gdyby tak było to by prawie nikomu nie mogli wykonywać RM Mam badanie 14 września więc "jak przeżyję" to napiszę! Dodam, że nie wiem z czego mam ćwieka w zębie: czy ze srebra, tytanu czy metalu i to powiedziałem tej Pani!

Autor: 11_latka  30.08.2011 zgłoś

witajcie moi mili panikarze. Przed badanie BARDZO się bałam dlatego też zadawałam setki pytań mojej rodzinie i mojemu koledze który miał RM kręgosłupa tak jak ja, co dzień robiło mi się słabo na myśl o badaniu które niby było głośne i takie straszne. teraz nawet zadaje sobie pytanie po co był ten stres i zdenerwowanie które zepsuło mi 1 tydzień wakacji {czekałam na badanie 1 tydzień}. NAPRAWDĘ NIE MA SIĘ CZEGO BAĆ. Nie którzy powinni dostać po głowie za straszenie innych {nie mówię o ludziach z klaustrofobią} mówiąc że tam jest BARDZO głośno, ciasno i duszno zamiast pocieszać innych .Czytając wasze wypowiedzi chciałam żeby uśpili mnie na czas badania albo nie mieć go wcale. Jestem dzieckiem bardzo młodym ale w życiu wiele się nacierpiałam w szpitalu więc uważam że takie badanko jest pryszczem UWIERZCIE OPIS BADANIA: na początku kładziesz się na wąskiej ruchowej taśmie jest ona częścią wielkiego walca do którego powoli wjeżdżasz. po włączeniu maszyny słyszysz nie najgłośniejsze dzwięki. Nie wystraszcie się jeśli taśma będzie się przesuwać żeby zbadać inny odcinek kręgosłupa, jak "łóżko" na którym leżysz zatrzyma się będziecie słyszeli tak jakby gruchotanie kości {oczywiście nie waszych :] } potem usłyszysz nagły dzwięk alarmu. jeszcze jedno: jak przełykacie ślinę podczas badania to usłyszycie bardzo cichy i przyjemny ton. WYGLĄD: jest to maszyna o kształcie wielkiego walca do którego przyczepiona jest długa taśma na której końcu jest pół okrąg {wsadzasz tam głowę a pani tłumiki które stłumią hałas do 80 db}w środku jest co prawda ciasno ale da się wytrzymać. WRAŻENIA: w środku jest jasno i włączona jest wentylacja więc nie było zle A ten hałas... no jest TROCHĘ głośno ale miałam tłumiki i stopery a dzwięki podobne są do strzałów w grach si-fi ,do alarmu i muzyki metalicznej . PORADY gdy ktoś ma klaustrofobie to niech kupi sobie opaskę na oczy albo będzie miał je zamknięte. porada do autora:mamy;niech pani się nie denerwuje. synka na pewno uśpią lub podadzą lek uspakajający. gdy ktoś boi się hałasu {np. ja} to niech sobie wyobrazi że te dzwęki to np. remont w domu, film lub muzyka metaliczna. STRACH MA WIELKIE OCZY!!!!! POZDRAWIAM

Autor: Ania  11.09.2011 zgłoś

Hej, miałam robiony rezonans miesiąc temu. Na początku kazali mi się położyć na takim łóżku, na około głowy miałam taki jakby pudło, oczywiście nie zakrywało twarzy tylko boki żeby nie ruszać głową. przy uszach położyli mi takie małe poduszeczki- nie miałam żadnych zatyczek ani nic takiego. Później wjeżdzasz do tunelu, nie pod kątem czy coś ;). W środku jest bardzo jasno, i chodzi wentylacja. Nad głową miałam głośnik, więc słyszałam co ta pani od rezonansu do mnie mówi, choć muszę przyznać że podczas badania ledwo słyszałam rozumiałam tylko pojedyncze słowa. Gdy wjechałam do tego tunelu, odgłos był taki jak przy wirowaniu w pralce tylko ciut głośniej. Myślałam że to jest ten dźwięk o którym mówiła pielegniarka. Ale później zaczęło się na całego. Jak zaczęło wyć, to tak się wystraszyłam, że aż głowę trochę podniosłam. Przestraszyłam się ze może coś źle wyszło ale na szczeście wszystko było OK. Myślałam, że tam umrę tam w środku, bo takiego hałasu to w życiu nie słyszałam. Jedyne czego chciałam to jak najszybciej z tamtąd wyjść. Myślałam, że klaustrofobia mnie nie dotyczy, ale chyba jednak też na to cierpię. Może w waszych miastach są inne maszyny do rezonansu, ale u mnie ponoć jest najnowocześniejszy, a hałas po prostu niemożliwy... ale badanie naprawdę dużo pokazuję więc warto wyleżeć te 20 min (bo u mnie tyle to trwało)

Autor: agusia  14.09.2011 zgłoś

kochani nie wierzcie w te bzdury... ja zrobiłam to samo... jak miałam mieć mr to się naczytałam w necie o tym wszystkim, jak piszą że to takie straszne, że nie da rady wytrzymać..mówię wam nie czytajcie tych bredni, tylko idzie normalnie na luzie... ja rm miałam wczoraj w lublinie w mswia...byłam tak wystraszona że masakra po tym jak to wszystko przeczytałam o tym badaniu, a ze mam padaczkę to sie bałam jeszcze ataku z tego wszystkiego... ale to nieprawda... najpierw pielegniarka założyła mi wenflon, który absolutnie nie bolał..a mówię wam że strasznie się boję bólu. ale do rzeczy...wjechałam do tej tuby, zaczęły się te odgłosy...ale mówię nie były złe..mnie to się na początku chciało strasznie śmiać jak usłyszałam te stukania..nie wiem może to taka reakcja na stres... no i tak sobie lezłam a przed końcem badania weszla pani podała mi kontrast zapytała czy wszystko oki i poszła... mama mówi że nie było mnie ponad godzinę..ja tego tak nie odczułam..byłam pewna że co najwyżej pół godzinki...z tego wynika że musiało mi się tam gdzieś przysnąć na tym badaniu...;) wiec wychodzi na to że nie było takie straszne...na początku każą zamknąć oczy więc nawet dla osób z klaustrofobią to nie będzie takie złe...teraz mogę na rm chodzi codziennie...mówię wam istnieją gorsze badania niż rto....ja też masakrycznie boję się bólu, zwykłe ukłucie w palec wywołuje u mnie potok łez i krzyku...a tu było, mogę powoedzieć dosyć przyjemnie...NIE BÓJCIE SIĘ I NIE SŁUCHAJCIE TYCH BZDUR...dopiero teraz zaczyna się stracjh, kiedy trzeba czekać na wyniki..to jest najgorsze....pozdrawiam wszystkich

Autor: bagera  20.09.2011 zgłoś

Hej , ja mialam dzisiaj MRI z kontrastem , podczas badania i po czułam się świetnie, natomiast mam dzisiaj imprezkę urodzinową i zastanawiam się czy lampka wina 4 h po podaniu kontrastu nie zaszkodzi ?

Autor: Ania  21.09.2011 zgłoś

agusia: jakie bzdury? każdy pisze tu swoje doświadczenie z rezonansem. skąd z góry wiesz, że to kłamstwa? każdy inaczej reaguje. dla mnie to było nieprzyjemne, bo prawdopodobnie mam klaustrofobie, ale słyszałam że niektórzy to tam zasypiają i badanie im się podoba...

Autor: quelle  22.09.2011 zgłoś

mam pytanie odnosnie przeciwskazan do wykonania rezonansu .... jesli ktos czytający się orientuje to prosze o odp czy mozna zrobic rezonans jak się ma wkłady koronowo - korzeniowe zębów?

Autor: misiek  05.10.2011 zgłoś

haha to co ja mam powiedziec? lezalym w tym ustrojstwie 2,5h (150minut) myslalem ze mi tylek odpadnie :) ale spoko, warto ;)

Autor: helga  10.10.2011 zgłoś

witam wszystkich , dziś miałam rezonans magnetyczny głowy z kontrastem. Po przeczytaniu waszych opinii okropnie się bałam, ponieważ mam klaustrofobie. Okazało się ,że strach ma wielkie oczy. Na początku trochę dziwne uczucie w tej tubie, która zresztą jest z dwóch stron otwarta i nie jest tam wcale tak klaustrofobicznie. Jest w niej lusterko przez które widać technika wykonującego badanie, poza tym gruszka w ręku. Można mieć otwarte oczy. Technik mówi do ciebie przez słuchawki które są na uszach. Mnie informował o czasie jaki pozostawał do końca badania. Po jakiś 20 min. badania technik wysunął mnie z tuby, miałam chwilę wytchnienia i podano mi dożylnie kontrast. I z powrotem do tuby na ok.7 min. W sumie w porządku, a ja naprawdę mam ogromną klaustrofobie. Po badaniu trzeba dużo pić żeby szybko " wysikać" kontrast. Było trochę głośno ale głośniej jest na dyskotece. Wynik mam już pojutrze. Jestem dobrej myśli. Pozdrawiam wszystkich przed rezonansem. To nic nie boli, jest naprawdę ok. Aha można oczywiście zostać uśpionym do tego badania. Ale uważam większej odwagi wymaga decyzja o uśpieniu niż o poddaniu się rezonansowi.

Autor: pibi  14.10.2011 zgłoś

Mam takie pytanie czy moge uczestniczyć w badaniu rezonansu mag.tu akurat dotyczy głowy? mając śruby chirurgiczne w stawie skokowym?

Autor: Joanna  25.10.2011 zgłoś

Witam! Mógłby mi ktoś powiedzieć, czy podczas rezonansu przysadki mózgowej jest możliwe wykrycie innych schorzeń czy guzów mózgu? Czy to badanie jest tylko pod kontem przysadki? Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam

Autor: PanipoMR  21.11.2011 zgłoś

Witam Dla zestresowanych podaję link, gdzie są nagrane dźwieki z rezonansu oraz zaprezentowane badanie głowy. Ja miałam dziś cholangio-mr, czyli rezonans dróg żółciowych. Jest to rzadko wykonywane badane, przynajmniej nie znalazłam o nim informacji na forum i przeżyłam :) http://klubekspertow.pl/badanie-ct-glowy-p-116.html Pozdrawiam

Autor: Elka  28.11.2011 zgłoś

Przysnąć można tylko przy niektorych badaniach rezonansem. Przy rezonansie serca nie jest już tak fajnie. Co parę chwil trzeba wstrzymywać oddech. Raz prawie nie wytrzymalam. Badanie trwalo ponad godzinę. Ale bylo warto się pomęczyć - wynik byl dobry :-)

Autor: m-j-a  06.12.2011 zgłoś

Witam, moja babcia ma guza na pęcherzyku żółciowym , z którym niewiadomo właściwie co zrobić. Bez wykonania rezonansu magnetycznego chirurg onkolog nie jest w stanie stwierdzić, czy nadaje się to do operacji, czy nie... A dzis okazuje się, że nie chcą wykonać jej rezonansu ponieważ ma w ramieniu małą płytkę ortopedyczną... Czy jest możliwe wykonanie tego rezonansu z tą płytką? Czy wszędzie usłyszymy odmowę? W poniedziałek mamy stawić się z wynikiem rezonansu i lekarze będą podejmować decyzje co dalej, jednak bez rezonansu stwierdzili, ze operacji się nie podejmą. Błagam was doradźcie mi co zrobić w takiej sytuacji :( Jesli ktos z was mial wykonywany rezonans mimo plytkki ortopedycznej to blagam was dajcie namiary na ta pracownie, gdzie byl ten rezonans wykonywany

Autor: mysia  12.12.2011 zgłoś

Witam, piszę do wszystkich przed badaniem NIE MA CO PANIKOWAC :)Miałam dzisiaj robiony rezonans głowy nic strasznego w tym badaniu nie ma,to tylko co niektórzy PANIKUJĄ(oczywiście wykluczam tych z klaustrofobią,Oni mają prawo i powody)Powiem Wam coś ;takie stukanie i pukanie przez parę minut to jest nic w porównaniu z płaczem mojego synka-to jest dopiero tortura aż bębenki w uszach pękają!Wracając do badania to ja miałam puszczoną muzyczkę relaksującą w słuchawkach,lustereczko nad głową w którym widziałam pracowników wykonujących rezonans,odgłos stuków itp.nie jest wcale taki głośny niektórzy wyolbrzymiają ,albo żyją w grobowej ciszy i jak im ktoś trochę postuka to wielkie HALO:)Naprawdę badanie jest O.K! No i co najważniejsze potrafi wykryc zmiany w naszym ciele,więc warto zrobic takie badanko:)No ale na wyniki to się trochę czeka ,ja będę miała za 2tyg.:(trochę długoooo.

Autor: pyska81  13.12.2011 zgłoś

Ja mialam dzisiaj badani glowy bardzo sie denerwowalam ale jest to do zniesieni,niejest takie straszne pozdrawiam.

Autor: Ewcia  15.12.2011 zgłoś

Ja też będę wkrótce miała rezonans głowy. Najbardziej boję się podawania kontrastu. Strasznie boję się igieł, mdleję na każdym pobieraniu krwi :( Czy zawsze wbijają tą igłę przed badaniem i wtedy w zależności od potrzeb podają kontrast czy jest jednak szansa,że obejdzie się bez wkłucia igły? :(

Autor: hania.u.  06.01.2012 zgłoś

Mam mieć rezonans jamy brzusznej oczywiscie prywatnie. a klaustrofobia u mnie duza.Moze ktos zna adres na prywatny rezonans gdzie mozna zamowic anastazjologa oczywiscie w Warszawie.

Autor: kasia  10.01.2012 zgłoś

Miałam już dwukrotnie robiony rezonans głowy. Za pierwszym razem nic nie wiedziałam o tym badaniu, dostałam do ręki dziwny dla mnie przedmiot (myślałam ,że służy do badania). Ze strachu cały czas go mocno ściskałam, ale mimo to pani nie przerwała badania - chyba zorientowała się o co chodzi. Nie miałam wyjścia musiałam wytrzymać. Za drugim razem bałam się dużo bardziej. Nawet nie zauważyłam ,że nie dostałam awaryjnego przycisku. Po minucie badania wpadłam w panikę, ale nie mogłam nic zrobić bo nie miałam tego przycisku. Zaczęłam więc machać lekko ręką do osoby wykonującej badanie. Na szczęście nie zauważyła tego i badanie zostało wykonane do końca. Za pare tygodni mam kolejne badanie, teraz się nie boje - ale już na miejscu nadle może mnie dopaść atak paniki. To jest coś okropnego, najlepiej nie mieć wyjścia - tak jak ja ,nie miałam jak przerwać badania i dobrze ,bo mam postawioną diagnoze. Generalnie dla osoby trzeźwo myślącej to nic strasznego ,leżysz i czekasz na koniec - co się może stać? Absolutnie nic!!! Ale dla kogoś znerwicowanego i poważnie chorego to może być nieciekawe przeżycie.

Autor: monia  20.01.2012 zgłoś

Witam, mam parę pytań. Czeka mnie za tydzień rezonans magnetyczny i bardzo się go boję. Dowiedziałam się od znajomych, że podczas takiego rezonansu nie można mieć pomalowanych paznokci ani makijażu, czy to prawda? I wie ktoś może jak to się ma do tatuaży? Pozdrawiam ;)

Autor: Elo ;)  20.01.2012 zgłoś

Czy można mieć zrobiony rezonans magnetyczny kolana mając stały aparat na zęby?

Autor: imagexyz  24.01.2012 zgłoś

Rezonansu nie wykonuje się mają aparat na zęby. Pisze o tym na wielu stronach. Pytałam także pani w rejestracji i powiedziała,że nie powinno się tego robić. Ja na szczęście jeszcze nie założyłam aparatu czekam z tym do czasu badania.

Autor: Ania  24.01.2012 zgłoś

Dzień Dobry. Chciałabym się zapytać czy wie ktoś może gdzie wykonać najtańszy rezonans magnetyczny kolan. Jestem z Ostrowa Wielkopolskiego więc jakiś Poznań, Wrocław, Kalisz, Kępno wchodzą w grę. Z góry dziękuje za odpowiedź.

Autor: Weroni  24.01.2012 zgłoś

A ja mam pytanie- jutro jadę na RM kolana. Czy trzeba wjechać całym ciałem do środka, ile to trwa? Bardzo proszę o odpoiedź :)

Autor: Toivo  31.01.2012 zgłoś

Witajcie. Miałam mieć rezonans magnetyczny, ale moja klaustrofobia wygrała. Mam mieć jeszcze raz, ale tym razem idę na otwarty rezonans. Specjalnie jadę z Gdańska do Warszawy mam nadzieję, że teraz będzie OK ;) wszyscy z klaustrofobia trzymać się i nie poddawać.

Autor: franiaa  01.02.2012 zgłoś

Miałam dziś rezonans głowy. Kontrast to najmniejszy problem, wcale się go nie czuje. Myślałam, że będzie wyglądało to jak tomograf, który również miałam. Jednak kiedy kładłam się na tym łóżku, pani powiedziała mi, że to strasznie hałasuje, co bardzo mnie przeraziło, więc zapytałam ile to trwa. Powiedziała, że 30 min. W ręce miałam jakiś dzwonek, którym mogłam powiadomić, że jest coś nie tak. Na uszach są słuchawki, aby stłumić dźwięki. Mam klaustrofobię, więc przez całe badanie miałam zamknięte oczy (bardzo pomogło). Bałam się zobaczyć gdzie jestem.;) Kiedy usłyszałam pierwsze hałasy stwierdziłam, że da się to przeżyć. Z czasem powtarzane dźwięki brzmiały w mojej głowie jak muzyka;d. W pewnej chwili usłyszałam głos tej pani co przeprowadzała badanie, że teraz będzie bardzo głośno i żebym się nie przestraszyła. Serce zaczęło mi walić, najgorsze było oczekiwanie na ten dźwięk. W pierwszych sekundach po usłyszeniu tych dźwięków byłam strasznie spanikowana. Ściskałam oczy aby ich nie otworzyć.Udało mi się wytrwać do końca. Kiedy już badanie się skończyło poczułam niesamowitą ulgę. Kompletnie straciłam tam poczucie czasu. Miałam wrażenie, że byłam tam 15 min. a tata powiedział mi, że nie było mnie prawie godzinę ! Jednakże po badaniu cała się trzęsłam przez około 10 min. Moim zdaniem, każdy inaczej z takim badaniem sobie radzi. Da się przeżyć ;D

Autor: Ja miałam RM  03.02.2012 zgłoś

głowy. Trwał tylko 10 minut. Nie podawali mi kontrastu. Nie wbijali żadnej igły - ktoś wcześniej twierdził, że trzeba od razu na początku umocować wenflon by w razie potrzeby podać kontrast. Hałas .. owszem był ale miałam na uszach słuchawki, które otrzymałam od Pani prowadzącej badanie i starałam się wsłuchiwać w to co mówią w radiu. Ogólnie badanie nie było niczym strasznym. Na dyskotekach też jest hałas i nikt nie narzeka.. :)

Autor: Kasia  18.02.2012 zgłoś

Witajcie Trzy dni temu miałam robioną tomografię głowy. Wyszło jakieś zaciemnienie w płacie potylicznym i konieczny jest rezonans. Problem jest w tym, że mam metalowe implanty wzdłuż kręgosłupa i nie wiem czy możliwy jest rezonans. Proszę napiszcie czy mogę bez obaw poddać się badaniu.

Autor: Kasia  18.02.2012 zgłoś

I jeszcze mam pytanie co się dzieje z metalowymi rzeczami podczas badania, np czy się nagrzewają. Bardzo dziękuję za opinie.

Autor: Motyl  20.02.2012 zgłoś

Witajcie,mialam juz 3 razy zrobiony rezonans, 2 razy kregoslupa a ostatnio glowy z kontrastem. to bylo najgorsze badanie,teoretycznie nie powinnam sie bac,bo wiedzialam juz jak to wyglada. w czasie badania wpadlam w taka panike,myslalam ze nie wytrzymam, dusznosci,szczekoscisk, slinotok,trudnosci z oddychamiem, i nawet nie bylam uprzedzona ze badanie bede miala z kontrastem. lezac na tym stole mialam taka gonitwe mysli i ogromny lek, wydawalo mi sie ,e leze tam pare godzin. jesli chodzi o glosnosc to nie przeszkadzalo mi,nie moglam doczekac sie konca, Badanie trwalo 49min. dla mnie masakra,wszystko zalezy od stanu psychicznego badanego, dla jednych to pikus dla innych okropienstwo. Nie mam klaustofobi,i nie wiem czemu tak strasznie to przezylam. Wyprowadzono mnie z tego pomieszczenia,bo nie bylam sama w stanie chodzic, siedzialam ni poczekalni 30min a dochodzilam do siebie caly dzien. dodam ze nie jestem mloda osoba, a i tchorzem tez nie, pozdrawiam

Autor: motyl  20.02.2012 zgłoś

DO kasi, wszystko zalezy kasiu z czego masz implanty, jesli sa z tytanu,to bedziesz mogla wykonac rezonans. rezonans jest bardziej bespieczny dla organizmu niz tomograf. Lekarz robiacy takie badanie wczesniej da ci ankiete do wypelnienia, tam wszystko jest napisane. w warszawie mozna stosunkowo szybko zrobic rezonans na ul.Gilarskiej .

Autor: Ludwik S  21.02.2012 zgłoś

Po przeczytaniu kilku opinii uznałem że celem uspokojenia osób które mają poddać się temu badaniu opiszę mój przypadek. Zaistniała konieczność wykonania rezonansu ramienia w związku z ponownym usadowieniem się nerwiaka nerwu łokciowego usuniętego przed 6 laty. Jedyną niewygodą było leżenie z ręką wysuniętą do przodu i twarzą na łożu, inaczej zwąc na brzuchu. Trwało to około godziny. Proszę uwierzyć mi że badanie to nie powoduje żadnego dyskomfortu, ot leżysz sobie i tyle. Hałas jest spory o różnym natężeniu i częstotliwości, ale do uszu wkładane są zatyczki. Podawanie kontrastu wyczuwalne jest jedynie uczuciem ciepła przemieszczającego się w kierunku pachy. Ilość kontrasty była niewielka - odpowiadałoby to łyżeczce od herbaty. Nie mogę wypowiadać się o odczuciach osób nie znoszących ciasnoty, bo zjawisko to nie jest mi znane..

Autor: julka  22.02.2012 zgłoś

witam. mam skierowanie od neurologa na rezonans głowy z powodu neuralgii nerwu trójdzielnego.na 8.marca. nawet tak bardzo sie nie boje. mam tylko stracha co wyjdzie na zdjeciach. czy ktoś wie ile trzeba czekac na opis ? pozdrawiam

Autor: Ryszard  25.02.2012 zgłoś

Dzisiaj byłem nic nie wiedziałem ile to trwa co tam się dzieje do czego służą stopery do uszu ,,chodzi o bark" myślałem że wjazd do połowy a tu jadę do końca dwa paski światła i do przodu strach po pierwszych sygnałach ale dałem sobie z tym radę tylko bolał bark bo miałem rękę pod plecami i nie mogłem się poruszyć.. Dzisiaj świadomy co mnie tam czeka mogę wjeżdżać codziennie :-) pozdrawiam i się nie bać

Autor: aga  01.03.2012 zgłoś

tez chce isc na rezonans ale prywatnie bo nikt mi nie chce dac takowego skierowania a walcze z bólem poleców juz ponad rok. Wszystkie badania juz zrobilam i wszystko bylo ok. Nie wiem co mi jest. Dlatego zdecydowalam sie ze musze isc na rezonans.

Autor: franiaa  02.03.2012 zgłoś

na wyniki czeka się tydzień

Autor: Iwonn  05.03.2012 zgłoś

Ja idę na to badanie jutro i strasznie sie boję czy nie jestem uczulona na kontrast, bo mam go ponoć doistaś>>>>>

Autor: Anioł  05.03.2012 zgłoś

Ja też mam dostać kontrast i również nie wiem , jak to wygląda..... może ktoś wie o tym więcej......... Miejmy nadzieję że nie będzie nikt na to coś uczulony:)

Autor: franiaa  05.03.2012 zgłoś

Po prostu przed badaniem masz igłę i wenflon w żyłę wkłute a podczas badania wejdzie lekarka i wstrzyknie ci to. Nawet nie poczujesz.

Autor: Amanda  07.03.2012 zgłoś

Mam mieć robiony rezonans głowy, mam problemy z przysadką. Czytałam opinie tu wystawione i mam pytanie - kiedy konieczne jest podanie kontrastu? Do czego on w ogóle służy?

Autor: paweł  09.03.2012 zgłoś

do aga. możesz napisać mniej więcej co masz z plecami bo ja właśnie też mam z tym problem i chyba trzeba bedzie iść na ten rezonans bo zrobiłem zwykłe prześwietlenie rtg i nawet sam zobaczyłem na nim że mam skrzywienie kręgosłupa a mój lekarz rodzinny mówi że każdy ma skrzywiony kręgosłup i nic mi nie jest a ja w wieku 23 lat od blisko 2 lat mam problemy ze spaniem, 10 minut w pozycji stojącej nie wytrzymam tak mnie bolą te plecy w okolicy lędzwiowej:(

Autor: Iga  14.03.2012 zgłoś

Mialam raz robiony rezonans i nawet nie wiedzialam co to bylo, wiem tylko,ze wjechalam w taka tube.Dostalam nawet zastrzyk o czym tez nie wiedzialam, nie znalam jez. angielskiego i nic nie rozumialam.Wszystko bylo dobrze tzn. wynik.po 10 latach drugi raz mialam na kolano, bez zastrzyku.Mialam sluchawki, dali to zalozylam , szumi troche da sie wytrzymac, 30 minut trwa, a ja poruszylam sie, mialam zaraz drugi raz robione i bylam godzine.Pani nawet mowi aby nie ruszac sie, Wszystko dobrze - wynik. a kolano boli moze ze zmeczenia bo mam prace stojaca.Teraz ide znow sprawdzic cale cialo. Nie boje sie.Lepiej wiedziec i sprawdzic.Badzcie odwazni, nie takie to straszne.Ja jestm bardzo bojaca sie wszystkiego a zastrzykow to juz bardzo.Unikam ciagle.

Autor: Kate  05.04.2012 zgłoś

Do wszystkich bojących się :) Bałam się rezonansu potwornie, mam klaustrofobię, nerwice, różne swoje paranoje, po przeczytaniu niektórych opisów i "samonakręceniu się" dosłownie trzęsłam się przed badaniem w poczekalni. Zupełnie niepotrzebnie. Badanie jest naprawdę niestresujące, rura jest szeroka, jasna, dużo powietrza. Leżałam spokojnie, nie miałam żadnego problemu żeby wytrzymać, nie czułam praktycznie w ogóle zamkniętej przestrzeni. Aha, miałam rezonans głowy. Na aparacie wysokopolowym, zamkniętym. W AVI w W-wie.

Autor: bess  18.04.2012 zgłoś

Po pierwsze jak podają ci kontrast to nie leżysz 30 minut igłą w żyle, tylko masz tam taka małą cienką rureczkę, jak w szpitalu przy kroplówce, przecież. A jak kontrast jest potrzebny i szukają ci czegoś poważnego w ciele, głowie, to nie zastanawiasz się, ze psychicznie z tym nie wytrzymasz przez 30 minut, tylko chcesz , zeby Ci wszystko dokładnie wyszło na wynikach, i żyby było wiadomo czy cos Ci jest. I tak sie nie możesz w ogóle nawet troszkę poruszyć i leżysz sztywno, wiec nie ma strachu z tym wenflonem w żyle. Ja tez byłam tym przerażona ale da sie przezyć. W środku jest głośno , ale masz stopery w uszach wiec można wytrzymać. Przed oczami masz małe lusterko i ja przez nie widziałam Pana i Panią patrzących na komputerki wiec moja klałstrofobia została uśpiona:) NIE MA CO SIĘ BAC< SZYBKO LECI TAM CZAS A RURA JEST SZEROKA I JASNA. Aha w ręce masz taki przyrząd ze jak go ściśniesz bo masz np. napad lęku czy coś to wyjeżdżasz z tunelu:) Ale raczej nie będzie powodów ,żeby go użyć :) Więc luuuuuz :)

Autor: bess  18.04.2012 zgłoś

Amanda kontrast jest po to aby wynik był wyraźny, najczęściej podaje sie go właśnie przy badaniu głowy. Ale nie ma co sie bać, szybkie ukłucie, potem masz cieniutka rureczkę w żyle. W odpowiednim czasie pielęgniarka go podaje dożylnie, ale tego nawet nie czuc jakos specjalnie. Potem trzeba dużo pic aby go "wypłukać" z organizmu i tyle.:)

Autor: ewelina  25.04.2012 zgłoś

Wczoraj miałam robiony rezonans magnetyczny, po którym nasiliły mi się szumy w uszach. Czy to przejdzie? Czy ktoś też tak miał?

Autor: ewelina  25.04.2012 zgłoś

Podobno rezonans nie jest szkodly, a ja się obawiam, że może jednak coś mi uszkodził w uszach. Błagam o odpowiedź szczególnie osoby, które miały robiony rezonans ze względu na szumy w uszach. Czy wam też się nasiliły szumy od hałasu, jaki wydaje rezonans? Jestem przerażona i nie wiem co o tym myśleć.

Autor: ewa  25.04.2012 zgłoś

Dziękuję wszystkim, którzy pisali do klaustrofobii. Ja nie czuje się dobrze w zamknięciu, więc na wszelki wypadek, żeby nie zrobić histerii i nie blokować innym terminu, przepisałam się do placówki z otwartym systemem, parę tygodni później. W Warszawie niestety znalazłam tylko jeden, więc termin na koniec lipca. I wezmę swoje stopery, może lepsze:-)

Autor: ewa  25.04.2012 zgłoś

właśnie tu przeczytałam, że jest drugi w warszawie, sprawdzę. Ale błędów narobiłam w poprzednim, chyba jestem w niezłym stresie:-(

Autor: Kasia  26.04.2012 zgłoś

Byłam dzisiaj na rezonansie głowy... już drugie podejście :( Nie jestem panikarą ani nie myślałam, że mam az taka klaustrofobię. Nie dałam rady... Byłam w wawie na otwartym...do tunelu w ogóle nie podchodziłam. Podejdę trzeci raz, poćwiczę z pudełkiem na głowie, podobno może pomóc takie ćwiczenie. A jak nie zostaje narkoza... Moja Koleżnka, która ma silną klaustrofobię, nie jeździ winda np przeszła to badanie bez problemu, a ja nie daje rady :(

Autor: Jędrek  07.05.2012 zgłoś

Siemka. Kto wie czy badania rezonansem wykażą np przepuklinę? I tak zamierzam zrobić badanie całego organizmu z naciskiem jednak na brzuch i głowę. Reszta, że tak powiem profilaktycznie. Acha i jeszczde jesdno, posiada ktoś informację ile mniej więcej kosztuje rezonans całości na śląsku(Gliwice,Zabrze,Katowice). Pozdróweczki...

Autor: malgosia  26.05.2012 zgłoś

jestem po rezonansie i po artroskopi kolana r.mag.wykazal pekniecie lakotki natomiast artroskopia zmiany zwyrodnieniowe czy jest to mozliwe zeby byla taka rozbierznosc bole w kolanie mam takie jak mialam przed artroskopia.co jest wiarygodne r.mag.czy artroskopia czy ktos mial podobny problem?prosze o odp.

Autor: euzebio hk  02.06.2012 zgłoś

M AM PYTANIE.ILE KOSZTUJE REZONANS KRĘGÓW SZYJNYCH?GDZIE W GLIWICACH

Autor: Angela  06.06.2012 zgłoś

Miałam robiony rezonans głowy już 3 razy i mimo, że dla mnie badanie to do najprzyjemniejszych nie należy to da się wytrzymać. Pierwszy był najgorszy, robiony w szpitalu w środku nocy bez zatyczek do uszu. Drugi w centrum medycznym, gdzie dostałam zatyczki, a za trzecim razem słuchawki z muzyczką:D Tak trzeci raz wspominam najlepiej. Badanie trwa ok 30 min i mimo, że nie można się poruszyć da się wytrzymać. Dodatkowo dostaje się do ręki taką "gruszkę", gdyby coś się stało należy ją ścisnąć. Ogólnie badanie do przeżycia (nie to co punkcja rdzeniowo-lędźwiowa)

Autor: 12 latka  08.06.2012 zgłoś

rok temu opisaľam przebieg badania z dobrymi wrarzeniami, jednak teraz mam rm jamy brzusznej i sie boje i nie wiem czego sie spodziewac. chyba mam fonofobie bo paniczniw boje sie chalasu. i zwiazku z tym mam pytanie czy zawsze podaja poduszeczki zeby stolmic halas. proszebo odpowiedź

Autor: dawid  26.06.2012 zgłoś

chcialem sie zapytać mialem dzis robiony rezonans z kontrastem. I mam takie pytanko dzis mam urodziny i zastanawiam sie czy moge sobie wypic jakies piwko czy z dwa ?? czy bedzie cos sie dzialo ;f???

Autor: kasia  10.07.2012 zgłoś

Polecam rezonans w Szczecinie na ul. Sokołowskiego 11, szybkie terminy i na prawdę miła obsługa, a opis badania dostałam już następnego dnia.

Autor: perun  16.07.2012 zgłoś

No dziewczyny (bo to portal dla Was), caly weekend mialem do d...y tak bylem zestrachany, a niestety jestem "szczesliwym" wlascicielem klaustorfobii. Rezonans (czesc ledzwiowa) robilem w Gdansku na Polankach. Na sam widok diabelskiej maszyny juz mialem dosyc. Dogadalem sie z pania na probny wjazd. Zamknalem oczy i siuuup do rury. Kazala otworzyc oczy, zebym zobaczyl gdzie bedzie glowa, bo to byl moj najwiekszy problem. Poczatkowo sadzilem, ze rura jest od tylu zamknieta, ale na szczescie byla otwarta a do tego oba konce rozszerzaja sie. Lezalem tak, ze odchylajac glowe do tylu widzialem tem lepszy swiat. Wyjazd z zamknietymi oczami i po podlaczeniu kabelkow spowrotem. Dlaczego zamkniete oczy? - bo w srodku to diabelstwo sie zweza. Gruszka w lape zatyczki w uszy i poszlo. Od momentu wjazdu oczy zacisniete i poszlo - az tak strasznie nie warczy. Ktos pisal o 130 decybelach - jest o wiele ciszej i to terkotanie bylo calkiem do wytrzymania, wiec trzaskow raczej nie powinnismy sie bac, nic nie wibrowalo. Badanie podobno trwac mialo 10 minut - mnie sie wydawalo, ze z pol godziny. Problem zaczal sie w polowie. Jakos tak duszno sie zrobilo. Zaczalem gleboko oddychac, ale nie byla to swieza bryza co do pluc mych wpadala, jednak te glebokie oddechy pomogly i swiadomosc, ze jak oddycham, to cos tam tlenu lapie. Mialem przeblysk, zeby nacisnac gruszke, zerwac sie stamtad na papieroska i nie wracac, ale jakos sie powstrzymalem. Nagle czuje, ze wyjezdzam - juz! mysle sobie - poczekalem chwile, otwieram oczy a nade mna srodek diabelskiej rury. Myslalem, ze mnie wykreci. Slepia zamknalem i oddycham jak ryba - jade dalej. Niby wiem, ze juz jestem na zewnatrz, slysze kobietke co sie zbliza, to sie dre, czy juzzzzz?!!! No i bylo juz, moge zobaczyc swiat. Mnie pomoglo wyobrazanie sobie roznych milych rzeczy, w tym konkretnym przypadku jedrnych piersi kolezanki no i to glebokie oddychanie (bez skojarzen prosze, w tym konkretnym przypadku ;) plus zamkniete oczy - serio pomaga. Po badaniu 15 minut mnie troszke telepalo jakbym sam byl tym magnesem, ale teraz papierosek i zaraz piwko. Opisalem tak dokladnie, bo na pare pytan, czytajac komentarze, nie znalazlem odpowiedzi. Podsumowujac: nie jest to lezenie na plazy; jak dla mnie dosc traumatyczne i niemile przezycie, ale jest do wytrzymania nawet majac klaustrofobie i nakrecajac sie caly weekend, ze sie nie da. Tak wiec dziewczyny: da sie i tego Wam zycze, a jak cos to w Gdansku moge za reke na badaniu potrzymac ;) Pozdrowionka!

Autor: Ewkaa  20.07.2012 zgłoś

Witam. Mam 17 lat. Od kilku lat miewam okropne bóle głowy, mam migrene. Neurolog skierował mnie na rezonans magnetyczny głowy z kontrastem. Jak długo trwa to badanie? Jak trzeba się przygotować do tego badania?

Autor: DONKA  05.08.2012 zgłoś

Witam ...ja już jestem po... strachu było co nie miara . nakręciłam się dodatkowo czytając wszystkie wpisy. NIEPOTRZEBNIE!!!! Naprawde nie ma się czego bać . Godzinkę przed badaniem possałam sobie Walidol. Żeby rozchodzić stres szłam na piechotkę ze 2 km do szpitala. Na miejscu pani zrobiła wywiad w sprawie ewentualnych metali przy sobie lub w sobie. Spodnie i stanik zdjąć musiałam ,bizuterię. Weszłam do pomieszczenia z tą maszynerią i wiecie co? Uspokoiłam się jak zobaczyłam ,że jest prześwit w tej tubie . Zatyczki do uszu miałam własne .Niestety żadnych słuchawek nie dostałam ani żadnego guziczka do przyciskania ,w razie czego, też nie. Ok.jadę więc na tym łożu madejowym zamykam oczy ..i postanowiłam ,że nie otworzę ich aż do końca . I TAK TRZEBA ..NIECH BABSKA CIEKAWOŚĆ WAS OPUSCI .....NIE PODGLĄDAJCIE!!! ok ,czekam ...nagle (co mnie troszkę wystraszyło tępy stukot..póżniej jakby sygnał ,terkot(podobny sygnał dają w pociągi podmiejskim przed odjazdem) Póżniej jeszcze jeden dzwięk ,dodatkowo...i wiecie to wszystko zaczęło się układać w melodię ...poczułam się jak w dobrym klubie przy muzyce techno....naprawdę !!!!!!! Oczami wyobrazni tańczyłam sobie ...i nagle stop.....myślałam ,ze to już koniec ale oczu nie otwieram nadal ...jadę na tym łóżku i stop....cisza..i nagle znów te dzwięki techno..heheh i tak 3 razy....czas nie wiadomo kiedy zleciał . Wyjazd i..po strachu . Nie powiem na początku były emocje spociłam się ale klimatyzacja skutecznie mnie schłodziła . I tyle . mam to za sobą i mówie Wam takiej drugiej panikary jak ja nie ma na świecie .. DAŁAM RADĘ I WY TEŻ DACIE ......POZDROWIONKA WSZYSTKIM.

Autor: Kasia  07.08.2012 zgłoś

Czy do rezonansu głowy będzie potrzebny kontrast? Czy na badanie rezonansu głowy będę całkowicie wsunięta do rury nie lubię tego okropnego hałasu przy po przednim badaniu dali mi zatyczki do uszu ale to bardzo mało dało co ja mam robić proszę o szybką odpowiedz

Autor: Boję się  07.08.2012 zgłoś

Zawsze się boje tego hałasu w tej tubie jak mam o tym zapomnieć

Autor: Kasia  07.08.2012 zgłoś

i czy do badania będę górą czy dołem ze względu na badanie głowy. I jak długo będzie trwało??

Autor: paweł  09.08.2012 zgłoś

byłem pierwszy raz na rezonansie mag, szyi , myslałem ze mi serce ze strachu wyskoczy w środku, okolo 15 minut,, moja sprzaczka z paska drgała jak szalona , mówiła ze nei musz epaska sciagac ta co robi techniczka,, hałas straszny, takie toporne te urządzenia jak na 21 wiek,, mam jescze na tomograf ale sie boje i nie poszedlem,, jedyny plus ze krócej ale promienie.

Autor: A  10.08.2012 zgłoś

Miałam rezonans magnetyczny głowy dwa razy. Za pierwszym razem bez kontrastu. Drugi raz z kontrastem ponieważ radiolog zauważył jakieś nieprawidłowości. Przed pierwszym badaniem byłam strasznie przerażona - za dużo naczytałam się w necie (poza tym nie przepadam za ciasnymi pomieszczeniami). Najlepiej zamknąć oczy tuż przed wsunięciem do tuby. Myśleć o czymś miłym. Wbrew pozorom nie jest to najgorsze z możliwych badań, jest troszkę nieprzyjemne ze względu na trzaski, stuki, etc. Za drugim razem nawet otworzyłam oczy w momencie wysuwania z urządzenia przed podaniem kontrastu (byłam wsunięta cała do tuby - ale z tego co wiem to są aparaty do których wsuwają tylko głowę przy rezonansie głowy). Samopoczucie w trakcie i po kontraście bardzo dobre (niektórzy straszą skutkami ubocznymi - u mnie nic takiego nie wystąpiło). Badanie da się przeżyć, najlepiej podejść do tego ze spokojem, nie nakręcać się, nie czytać za dużo w necie (to był mój błąd), słuchać personelu (który pomaga). Jeżeli chodzi o trzaski - to na niejednej imprezie jest głośniej. Badanie jest bardzo dobre, bo wykrywa wszelkie nieprawidłowości. U mnie na szczęście wszystki jest o.k.

Autor: Paty  11.08.2012 zgłoś

Witam wszystkich poszukujących informacji o rezonansie w Łodzi. Właśnie wróciłam z badania w szpitalu MSWiA... Byłam przerażona badaniem i kontrastem. Naczytałam sie głupot w internecie i chciałabym je zdementowac! Panie pracujace tam to profesjonalistki, zaczynajac od wenflonu (którego ja osobiscie sie boje, a nic nie poczułam) po samo badanie. Rezonans głowy trwał 15minut, podanie kontrastu- nie czułam zadnej roznicy, dyskomfortu. Podudniło jak na cichej dyskotece, wyjeżdża sie tam do pasa, mysli o głupotach, zamyka oczy i po badaniu:)) Serdecznie polecam to miejsce:))

Autor: wkudd  02.09.2012 zgłoś

LUDZIE nie panikowac !!!! idzcie sobie na gastroskopie albo inne badania.... to jest nieprzyjemne

Autor: starapanikara  14.09.2012 zgłoś

ha!!! ha!!! Perun chce trzymać dziewczyny za rękę, fajnie by było i pewnie nie jednej by pomogło, tylko gdzie tę rękę wciśniesz przez tubę?!?!?!?!? Oj, ludzie, łatwo powiedzieć "nie panikujcie"....to jest niestety niezależne od rozumu, rozsądku czy trzeźwego myślenia!!!! Wczoraj miałam takie badanie po raz pierwszy w życiu, nie czytałam przed nim żadnych opinii ani komentarzy na forach i nie miałam pojęcia, że mój organizm zareaguje tak, jak zareagował. Dowiedziałam się, że mam klasyczną klaustrofobię. Miałam badany odcinek lędźwiowy kręgosłupa więc wpuszczono mnie do rury do samego końca, tak że gdy podniosłam oczy do góry widziałam kawałek sufitu i ściany za mną więc miałam swiadomość, że nie jestem całkiem uwięziona, ale gdy spojrzałam na rurę nade mną, to był koszmar, serce zaczęło mi potwornie walić, oblały mnie strumienie lodowatego potu, poczułam, że mój oddech staje sie coraz płytszy i przerywany, jakbym sie zachłysnęła wodą. Wpadłam w panikę i próbowałam się sama uspokoić, ale to nie pomagało, bo dopadła mnie obsesyjna mysl, co to będzie, jeśli na przykład wciągna mnie trochę do środka i wtedy nie będzie tuż za mna tego skrawka otwartej przestrzeni....chyba nie przetrzymałabym tego i poczułam, że zaraz zacznę krzyczeć i płakać. Chciałam być bohaterska, bo wydawało mi się, że to obciach tak się zachowywać, ale żadne racjonalne tłumaczenia nie działają. Wtedy, jak mi się wydawało, w ostatnich chwilach mego życia ;-) i ostatkiem sił, nacisnęłam ratującą życie gruszkę i trwającej wieczność chwili przyszła pani pielęgniarka, wysunęła mnie z rury i zapytała, co się dzieje. A ja zapytałam ją, czy będzie taki moment w czasie badania, że moja głowa będzie bardziej w środku rury, bo jeśli tak, to ja nie dam rady wytrzymać tego badania. Przeprosiłam za moje zachowanie, bo wydawało mi się, że to wstyd, żeby stara baba tak się zachowywała, ale pani upokoiła mnie, że takiego momentu nie będzie, powiedziała spokojnie, że tak się czasem zdarza i zaproponowała, żebym zamknęła oczy. To naprawdę pomaga. Potem wjechałam do rury na jeszcze kilkanaście minut, serce dalej waliło, ale czułam się cudownie uspokojona, że nie będę w tym miejscu, które mnie tak przerażało. Potem kosmiczne dźwięki zaczęły mnie rozśmieszać, ale starałam się nie chichrać, żeby mój kręgosłupek nie poruszył sie przypadkiem od mojej głupawki przez łzy i jakoś dotrwałam do końca. A kiedy wyszłam stamtąg na gumowych nogach i dotarłam do mojego samochodu, to dopadł mnie atak histerycznego płaczu. Czułam się, jakbym ocalała cudem z jakiejś katastrofy i wyłam, chyba z radości, że żyję. A dziś, kiedy weszłam na to forum (bo pomyśłałąm, że może coś ze mną nie tak i chciałam sprawdzić, czy są jeszcze jacyś ludzie, którzy tak zareagowali na to badanie) i przeczytałam wypowiedzi dotyczące ataku klaustrofobii, to znów zaczęłam płakać i się trząść. Niektórzy forumowicze piszą, aby panikarze się nie wypowiadali, ale ja uważam, że powinni. Natomiast osoby, które wiedzą, że mają klaustrofobię albo podejrzewają, że mogą mieć, POWINNY KONIECZNIE POWIEDZIEĆ O TYM PERSONELOWI PRZED BADANIEM!!!! I POD ŻADNYM POZOREM NIE OTWIERAJCIE OCZU OD MOMENTU, KIEDY ZACZNIECIE WJEŻDŻAĆ DO RURY, DO SAMEGO KOŃCA BADANIA. NAPRAWDĘ NIECH NIKOGO NIE SKUSI CIEKAWOŚĆ, NAJLEPIEJ POMYŚLEĆ SOBIE, ŻE JADĘ NA DRZEMKĘ I KONIEC. BĘDZIE DOBRZE.

Autor:  20.09.2012 zgłoś

ja mieszkam w holandi i tesz mialam skierowanie na te mer r niewiedzialam naczym to polega i jak to wyglonda .to jest bez bolu ,gor szjest czekanie na wynik

Autor: Lilia27  04.10.2012 zgłoś

Witajcie,wczoraj miałam rezonans głowy.To był największy koszmar jaki przeszłam w życiu,nie chce nikogo tu straszyć,bo mnie się wydawało,że nie mam klaustrofobii,na solarium chodzę od czasu do czasu i to jest przyjemne ale tam nie ma tyle miejsca jak na solce!!!tam nie ma nic miejsca!!!wszystko jest tak szczelnie,ogromny sztywny kask na głowie i po wjechaniu do środka masz jakieś z 7do 10 cm tylko nad nosem przestrzeni!!po wjechaniu zaczęłam się tak jakby dusić,zaczęłam łapać powierze,chciało mi się płakać!to było coś okropnego!a najgorsze jak zaczęły się te huki!to było jak z koszmaru jakiegoś,tak głośno,że nie do opisania.Modliłam się cały czas bez ustanku,o to też by nie było tak,że wysuną mnie po takim czasie i podadzą kontrast i znowu:(((ale na szczęscie nie trzeba było kontrastu,lekarz powiedział,że byłam tam 35 minut.Mam jeszcze za 3 tyg.rezonas szyi ale on trwa 15 min.bo pytałam i kupię sobie swoje zatyczki do uszu bo oni mi nie dali.Naprawdę,ja nie chcę nikogo straszyć,ale ja uważam,ze nie mam klaustrofobii a to badanie było dla mnie koszmarem!

Autor: Jacks38  08.10.2012 zgłoś

Witam, mieszkam w Bolesławcu. Czy ktoś z Państwa wie może gdzie w okolicy można najszybciej wykonać rezonans magnetyczny głowy i jaki jest jego koszt? Z góry bardzo serdecznie dziękuję za informacje

Autor: Lilia27  16.10.2012 zgłoś

hej,dziś dzwonił do mnie lekarz z wynikiem,na szczęście i dzięki Bogu nie znaleźli nic groźnego a te moje zawroty to od szyi bo widać spore nieprawidłowości w niej,za tydzień mam rezonans szyi więc trzymajcie kciuki.Pozdrawiam.

Autor: stylek  24.10.2012 zgłoś

witam gdzie można najszybciej zrobić na NFZ rezonans magnetyczny w Warszawie lub okolice bo terminy są przerażające a potrzebuje jak najszybciej z góry dziękuje.

Autor: Gosc  28.10.2012 zgłoś

Witam, mialam kilka razy rezonans glowy.U mnie badanie trwa prawie godzine i jest z kontrastem. Zamkniete pomieszcznie to dla mnie koszmar. Rozumiem tych, ktorzy mowia: "nie ma sie czego bac to nie boli" Prawda jest taka, ze klaustrofobia z logicznym mysleniem nie wiele ma wspolnego. Mieszkam w za granica i tutaj mozna poprosic o srodek uspokajajacy przed zabiegiem. Ja sie jednak nigdy nie zdecydowalam, bo uwazam, ze kontrast to juz wystarczajace obciazenie dla organizmu. Obawialam sie tez, jak zareaguje na ten srodek. Przed ktoryms badaniem bylam wyjatkowa zdenerwowana... pomimo tego ze juz mialam rezonas pare razy wczesniej i jak to sie mowi: przezylam! Musialam jechac do innego miasta, bylam sama i balam sie wynikow. Chyba to wszystko razem wplynelo ze tak sie u mnie ten strach nasilil.. Kombinowalam, jak sie z tym uporac.. i dostalam olsnienia, ze przeciez jak bym tylko wiedziala, ze moge sama wyjsc z tej tuby.. to by bylo super .. no i wyprobowalam na podlodze: lezac na plecach DA SIE WYPELZNAC nogami do przodu!!! To bylo moje odkrycie zaslugujace na nagrode Nobla ... w dziedzinie: pomoc klaustrofobikom! ;) Moje obawy wzbudzala jeszcze jedna rzecz. Poniewaz zakladaja mi dodatkowo jakby kratke na glowe (ktora przypomina troche chelm basebolisty). Ma ona chyba na celu unieruchomic.. balam sie ze to mnie moze zatrzymac w tej rurze..jak juz bylam na miejscu ulozona do badanie, pan zalozyl to rusztowanie-przeprosilam go i wyprobowalam: da sie z tego wysunac! Bylam prawie w eforii i z radoscia wjechalm do rury!! :) :) Nie chce zanudzac wiecej moimi przezyciami z rezonansu. Jeszcze tylko dodam, ze napewno ZAMKNIECIE OCZU to bardzo dobra rada. (Tutaj praktykuje sie tez polozenie reczniczka na oczy, zeby nie podkusilo otworzyc..) i jeszcze polecalabym cieple skarpetki jesli ktos ma dluzsze badanie, bo moze byc zimno... oh!! oraz myslenie o czyms baaaardzo przyjemnym..... wiecie co mam na mysli..? ;P

Autor: sylwia  07.11.2012 zgłoś

Witam.Dzisiaj miałam mieć badanie rezonansem kręgów szyjnych ponieważ cierpie na silne zawroty głowy.Niestety badanie nie odbyło się z powodu mojej silnej paniki.Poszłam pozytywnie nastawiona,cieszyłam się,że być może wreszcie się dowiem co mi jest i wszystko zawaliłam.Po prostu jak dla mnie to badanie jest STRASZNE,nawet nie wiedziałam,że cierpię na klaustrofobię.Po wjechaniu do tej rury dostałam takiego ataku paniki,że musieli mnie od razu stamtąd wyciągnąć.Ponowna próba wjechania zakończyła się kolejną porażką i już wtedy marzyłam tylko o tym aby jak najszybciej stamtąd wyjść i aby całe te urządzenie zniknęło mi z oczu,bo same patrzenie na nią wywoływało na mnie paraliżujący strach.Jestem załamana,że wszystko zawaliłam,a badanie było i tak załatwione po znajomości i czekałam na nie tylko tydzień.Teraz jedynym wyjściem jest zrobienie tego rezonansu pod narkozą..ale oczywiście znowu mam panikę,przed przyjęciem tej narkozy.Jestem przerażona,nigdy nie miałam takiej sytuacji..to badanie miało mi pomóc,dzisiaj czuję się fatalnie,kiedy zamknę na moment oczy od razu widzę tą straszną maszynę..chyba pozostaje mi tylko dalej cierpieć z powodu tych strasznych zawrotów głowy...

Autor: gosc  03.12.2012 zgłoś

Nie ma sie czego bac. Mialem rezonans odcinka lezdwiowego 2 tygodnie i temu i trwalo 30 minut, sluchawki sa bardzo wyciszajace takze slychac halas ale naprawde delikatnie

Autor: gosc  03.12.2012 zgłoś

Mam jutro rezonas trochę się boje ;/

Autor: madzia  06.12.2012 zgłoś

Za 2 miesiące mam mieć rezonans piersi, może ktoś się orientuje czy muszę odstawić tabletki antykoncepcyjne.

Autor: Mały Jasio  14.01.2013 zgłoś

Byłem sobie dzisiaj (w niedzielę, 13.01.2013 r.) w Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim na rezonansie magnetycznym głowy, bez kontrastu i z kontrastem (dla porównania chyba, raz 20 minut, a raz 10 minut). Jeśli ktoś nie ma klaustrofobii (nie rozumiem tych dolegliwości, ale rozumiem np. lęk wysokości), to nie ma się czego bać. OCZY CAŁY CZAS MIAŁEM ZAMKNIĘTE (to dobry pomysł, przecież poddawałem się badaniom lekarskim, a nie że wzięli mnie sowieci do niewoli). Tych zabezpieczeń "na mordę" raczej nie widziałem (oczy miałem zamknięte cały czas), choć wiedziałem, że są te zabezpieczenia. Niespecjalnie też byłem ciekaw jak wygląda to ustrojstwo od wewnątrz (w końcu nie będę tego ustrojstwa konstruował), z zewnątrz też ustrojstwa nie oglądałem, bo trzeba było być bez okularów (jestem krótkowidzem). Jeśli ktoś wiercił wiertarką udarową w betonie, to max są tam takie dźwięki, ale są też przyjemniejsze. NIE MA SIĘ CZEGO BAĆ!.

Autor: Suziii  30.01.2013 zgłoś

Kochani, ja mam termin na rezonans 9 maja kręgu szyjnego i 10 maja na mr głowy. Moje pytanie to takie, czy to prawda, że nie można mieć na sobie .. makijażu o.O ?! Dzięki i pozdrawiam oraz życzę wszystkim dużo zdrowia i dobrego samopoczucia na rezonansie:)

Autor: irka  18.02.2013 zgłoś

Jakie badanie jest bardziej wiarygodne przy zmianach w piersi? rezonans czy tomografia?

Autor: ewa  05.03.2013 zgłoś

miałam mieudaną punkcję. było 11 wkłuć. nie zrobili mi najpierw przeswietlenia a mowilam ze mialam kiedys zlamanie kregu w ledzwiach i dyskopatie na dwa dyski. dopiero na nastepny dzien rano mialam przeswietlenie z wynikiem - ze jest wszystko wporzadku z moimi plecami i czesc przeswietlenia jest nieczytelna. po przeswietleniu wypisano mnie do domu bez jakiejkolwiek wzmianki o tym ze mialam probe punkcji...................... nie wiem co zrobic. minelo kilka dni mam goraczke, bol glowy co jakis czas. do tego dziwnie drga mi czasem prawa noga....................... nawet mi nie powiedzieli ze moge sie zle czuc po tym... -kompletnie nic.

Autor: Maria  05.03.2013 zgłoś

polecam praktyczny i super artykuł dla wszystkich pacjentów - mi dużo wyjaśnił - napisany zrozumiałym językiem co ważne :) http://www.zwrotnikraka.pl/rezonans_magnetyczny_mr-87 CO POWINIEN WIEDZIEĆ PACJENT PRZED BADANIEM REZONANSEM MAGNETYCZNYM ? JAK PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO BADANIA MR ?

Autor: czarna z Rumi  13.03.2013 zgłoś

Dostałam skierowanie do Akademii Medycznej w Gdańsku na specjalistyczne badania w celu wykluczenia guza mózgu ,domyślam się że będę miała rezonans. Czy ktoś wie ile się czeka na badanie ?czy od razu mi zrobią na miejscu? jak to wygląda ? Juto jadę trochę się stresuje.

Autor: Rob  15.03.2013 zgłoś

Projektanci RM powinni wsłuchać się w te wypowiedzi .

Autor: ma-makatka  23.04.2013 zgłoś

Irka - przy zmianach najbardziej wiarygodnie wyglądają wyniki rezonansu! Na Śląsku rezonans najlepiej zrobić w najbardziej pod tym względem doświadczonym miejscu, czyli w Helimed-zie. Nieważne czy prywatnie, czy ze skierowaniem, tamtejsi specjaliści wczuwają się w każdy przypadek. Dzięki nim dałam radę nawet z moją klaustrofobią a wyniki miałam tego samego dnia.

Autor: Sysia  25.04.2013 zgłoś

Poszukuję informacji o tym GDZIE MOŻNA ZROBIĆ REZONANS MAGNETYCZNY PIERSI? Najlepiej ze skierowaniem, ale może też być prywatnie. Będę wdzięczna za podpowiedzi :)

Autor: malowanaEwka  25.04.2013 zgłoś

Sysia, wspomniany Helimed oferuje takie rzeczy. Sprawdź na ich www gdzie Ci będzie najwygodniej dojechać tzn. do którego ośrodka. Jest u nich refundacja z NFZ i raczej nie będziesz długo czekać. Im szybciej oddasz się w ręce fachowców tym lepiej

Autor: sylwia  09.05.2013 zgłoś

proszę o pomoc mam wyjątkowego pecha kilka miesięcy temu będąc w ciąży złamałam nogę... niestety konieczna była operacja założenia naciągu w okolicach kostki... teraz mam problem z kolanem w drugiej nodze i mam skierowanie na rezonans. czy naciąg(metalowy element) w mojej drugiej nodze dyskwalifikuje do badania rm???

Autor: Suziii  12.05.2013 zgłoś

Ja byłam 8 maja na rezonansie głowy i 9 maja na MR kręgu szyjnego. Poczytałam tutaj to i owo i sprawdziło się to, że nie ma się czego bać. Wcześniej wypełniłam ankietę np. czy się boję małych pomieszczeń itp. Oczywiście napisałam, że nie i się nie boję, bo przeszło wszystko szybko i ok :) Słuchałam muzyki i te dźwięki dało się przeżyć, choć pierwszy rezonans miałam w życiu i pewnie dlatego mi się tak bardzo dłużyło. Na szczęście nie podawali mi kontrastu:). Poza tym Pan, który mnie "przygotowywał" do badania okazał się bardzo miły i z podejściem do pacjenta :) Wynik jest do odebrania 2 dni po badaniu, to bardzo szybko :) Badanie wykonywałam w Sosnowcu przy Szpitalu św. Barbary :) Minus to ten, że czekałam na to badanie.. pół roku, ale takie są niestety terminy. Pozdrawiam

Autor:  12.05.2013 zgłoś

DO SYLWII : Sylwio, wydaje mi się, że nie dyskwalifikuje Cię to, bo przed badaniem dostajesz ankietę w której jest pytanie, czy masz w ciele jakieś metalowe rzeczy itp. Ja taką ankietę miałam i to pewnie jest norma, więc Ty pewnie też ją otrzymasz. Oni sobie z tym już poradzą :) Albo po prostu zadzwoń tam i powiedź, że masz mieć rezonans, ale masz w ciele metalową rzecz i czy to nie przeszkadza:) Na pewno nie, tylko lekarze muszą o TYM wiedzieć:) Głowa do góry :) Pozdrawiam.

Autor: zozo  13.05.2013 zgłoś

Dzisiaj tzn.13 maja byłamna badaniu rezonansem magnetycznym kręgosłupa.Badanie miałam już po raz drugi /pierwsze rok temu/ ale teraz chyba dlatego że wiedzialam jak to wygląda nie mogłam opanować strachu. Dlatego mając porównanie mogę doradzić ZAMKNIJCIE OCZY JESZCZE PRZED WJAZDEM DO RURY I NIE OTWIERAJCIE AŻ Z NIEJ WYJEDZIECIE!!!!!!!!! Poproście o słuchawki na uszy nawet bez muzyki albo stopery.Możecie też zażyć coś na uspokojenie /ja miałam relanium/.I wtedy naprawdę jest łatwiej to przeżyć.Mówię to z własnego doświadczenia.Najważniejsze żeby WYNIK był ok.Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim dużo zdrowia!

Autor: Luz_Casal  14.05.2013 zgłoś

Suzii, dobrze, że udało Ci się zrobić badanie rezonansem w tak miłych okolicznościach, ale czekać pół roku?! Ja miałam MR kręgosłupa w Helimedzie w Sosnowcu a termin oczekiwania był króciutki! Reszta się zgadza - szczegółowy wywiad a później sprawny wjazd do tunelu. A no i WYNIKI DOSTAŁAM TEGO SAMEGO DNIA. Cieszę się, że udało mi się trafić na tych fachowców, z całego serca polecam, jeśli nie chcecie czekać w nieszkończoność :)

Autor: bolimnieglooowa  20.05.2013 zgłoś

Wiadomość z ostatniej chwili - od niedawna w Żorach działa nowy oddział Helimed: czyli jeszcze nowocześniejszy sprzęt i jeszcze lepsze możliwości diagnostyczne za pośrednictwem tomografii komputerowej i badania rezonansem magnetycznym różnych części ciała!!!

Autor: Żorzanin  13.06.2013 zgłoś

W Żorach można zrobić i rezonans i tomografię, wprawdzie póki co komercyjnie i w wymagających hospitalizacji przypadkach, ale to i tak świetnie, że powstaje coraz więcej dobrze wyposażonych miejsc = krócej czeka się na badanie a i diagnostyka lepsza

Autor: gość  08.07.2013 zgłoś

Byłam na rezonansie magnetycznym.bałam się jak ch..era,ale dało się przeżyć. Do wszystkich bojących się-da się wytrzymać. spoko. huk ponoć niezły,ale w zatyczkach nie słychac aż tak bardzo. trzeba zamknąć oczy możliwie szybko :). ja próbowałam zgadywać, co to moze być za dźwięk-bo się zmieniały. i tak mi sie dobrze leżało, ze jak mi zaczęli wyrywać dzwonek,to nie chciałam puścić,a to się okazało, ze już koniec :)nawet nie zauważyłam,jak wyjechałam z tunelu :) a bałam się okropnie-nawet w solarium sie nie położę,a tu proszę.Udało się :)

Autor: Hella  08.07.2013 zgłoś

Byłam na rezonansie magnetycznym.bałam się jak ch..era,ale dało się przeżyć. Do wszystkich bojących się-da się wytrzymać. spoko. huk ponoć niezły,ale w zatyczkach nie słychac aż tak bardzo. trzeba zamknąć oczy możliwie szybko :). ja próbowałam zgadywać, co to moze być za dźwięk-bo się zmieniały. i tak mi sie dobrze leżało, ze jak mi zaczęli wyrywać dzwonek,to nie chciałam puścić,a to się okazało, ze już koniec :)nawet nie zauważyłam,jak wyjechałam z tunelu :) a bałam się okropnie-nawet w solarium sie nie położę,a tu proszę.Udało się :)

Autor: Elizabeth  08.07.2013 zgłoś

hałas straszny ale właśnie dają albo zatyczki jak pisze wyżej Hella albo w niektórych miejscach słuchawki z muzyką spotakłam się i z tym i z tym. Mi bardziej odpowiadała muzyka, łatwiej sie odprężyć i znieść ten czas obowiązkowego bezruchu jak ktoś z gorzowa albo z okolic to polecam przychodnie starmedica na walczaka 25/20

Autor: Elizabeth  08.07.2013 zgłoś

hałas straszny ale właśnie dają albo zatyczki jak pisze wyżej Hella albo w niektórych miejscach słuchawki z muzyką spotakłam się i z tym i z tym. Mi bardziej odpowiadała muzyka, łatwiej sie odprężyć i znieść ten czas obowiązkowego bezruchu jak ktoś z gorzowa albo z okolic to polecam przychodnie starmedica na walczaka 25/20

Autor: staradata  10.07.2013 zgłoś

tak czytam i faktycznie coraz wiecej powstaje placówek nawet prywatnych z tomografia i rezonansem co daje jaka alternatywę do szpitalnych warunków które każdy z nas zna, jestem z okolic \stargardu i ostatnio tam tez zauważyłem nową przychodnie Starmedica z takim sprzętem.mam nadzieje ze w niedlugiej przyszlosci beda mieli kontrakt z nfz

Autor: staradata  10.07.2013 zgłoś

tak czytam i faktycznie coraz wiecej powstaje placówek nawet prywatnych z tomografia i rezonansem co daje jaka alternatywę do szpitalnych warunków które każdy z nas zna, jestem z okolic \stargardu i ostatnio tam tez zauważyłem nową przychodnie Starmedica z takim sprzętem.mam nadzieje ze w niedlugiej przyszlosci beda mieli kontrakt z nfz

Autor: gość  11.07.2013 zgłoś

Dla mnie to badanie to byl koszmar. Nigdy wiecej.

Autor: gość  11.07.2013 zgłoś

Dla mnie to badanie to byl koszmar. Nigdy wiecej.

Autor: tomaszT  11.07.2013 zgłoś

są o wiele gorsze badania chociazby gastroskopia jako hardcor. jak dla mnie nie bylo tregedii, robilem w slubicach w szpitalu ale prywatnie i jakbym musial powtorzyc rezonans bym to zrobil bez wachania w tej samej placowce

Autor: tomaszT  11.07.2013 zgłoś

są o wiele gorsze badania chociazby gastroskopia jako hardcor. jak dla mnie nie bylo tregedii, robilem w slubicach w szpitalu ale prywatnie i jakbym musial powtorzyc rezonans bym to zrobil bez wachania w tej samej placowce

Autor: gość  11.07.2013 zgłoś

Nie przeczę, że są gorsze badania. Ile ludzi tyle opinii. W każdym razie dla mnie RM nie był przyjemnym doświadczeniem. Te dzwięki (nie miałam zatyczek ani słuchawek) no i kiedy otworzyłam oczy i zobaczyłam że jestem otoczona tą maszyną to koszmar. Do przeżycia oczywiście, ale jakie miałam odczucia to tylko ja wiem.

Autor: tomaszT  11.07.2013 zgłoś

a to faktycznie, jesli nie miales jakis zagłuszaczy maszyny to mogłes odczuwać duży dyskomfort, ja na szczeście dostałem muzyczke do uszu i mogło się przeczekać. Oczywiście każdy ma własne odczucia oraz inna wyobrażnie czyt.psychikę.

Autor: tomaszT  11.07.2013 zgłoś

a to faktycznie, jesli nie miales jakis zagłuszaczy maszyny to mogłes odczuwać duży dyskomfort, ja na szczeście dostałem muzyczke do uszu i mogło się przeczekać. Oczywiście każdy ma własne odczucia oraz inna wyobrażnie czyt.psychikę.

Autor: tomaszT  11.07.2013 zgłoś

a to faktycznie, jesli nie miales jakis zagłuszaczy maszyny to mogłes odczuwać duży dyskomfort, ja na szczeście dostałem muzyczke do uszu i mogło się przeczekać. Oczywiście każdy ma własne odczucia oraz inna wyobrażnie czyt.psychikę.

Autor: betty  12.07.2013 zgłoś

witam dziś byłam na rezonansie głowy ale uciekłam stchórzyłam mam klaustrofobie,leczę się na zaburzenia lękowe wiedziałam ze tego nie przezyje.weszlam na forum bo pomyslalam ze może nie jestem sama takim tchórzem ze znajdę tu kogos z tym problemem,jest was tu wiele osób już mi lżej. przeczytałam o REZONANSIE OTWARTYM kochani może wiecie gdzie w okolicach Łodzi znajduje się taki rezonans proszę napiszcie bardzo mi zależy na tym badaniu

Autor: betty  12.07.2013 zgłoś

witam dziś byłam na rezonansie głowy ale uciekłam stchórzyłam mam klaustrofobie,leczę się na zaburzenia lękowe wiedziałam ze tego nie przezyje.weszlam na forum bo pomyslalam ze może nie jestem sama takim tchórzem ze znajdę tu kogos z tym problemem,jest was tu wiele osób już mi lżej. przeczytałam o REZONANSIE OTWARTYM kochani może wiecie gdzie w okolicach Łodzi znajduje się taki rezonans proszę napiszcie bardzo mi zależy na tym badaniu

Autor: TomaszT  13.07.2013 zgłoś

w okolicach łodzi nie mam pojecia, ale wiem ze Poznaniu jest bo sie natknąłem gdy czytałam wszytko co mi na necie wpadło o rezonansie

Autor: TomaszT  13.07.2013 zgłoś

w okolicach łodzi nie mam pojecia, ale wiem ze Poznaniu jest bo sie natknąłem gdy czytałam wszytko co mi na necie wpadło o rezonansie

Autor: alberto  14.07.2013 zgłoś

Ja też miałem MRI. Zrobiłem prywatnie, bo strasznie długo się czeka na NFZ. Wydatek znośny, zwłaszcza jak jest promocja. Jak ktoś jest z zachodniopomorskiego to polecam sprawdzić Starmedicę w Stargardzie. Chociaż mają też inne placówki (Gorzów, Słubice i Gdynia chyba).

Autor: alberto  14.07.2013 zgłoś

Ja też miałem MRI. Zrobiłem prywatnie, bo strasznie długo się czeka na NFZ. Wydatek znośny, zwłaszcza jak jest promocja. Jak ktoś jest z zachodniopomorskiego to polecam sprawdzić Starmedicę w Stargardzie. Chociaż mają też inne placówki (Gorzów, Słubice i Gdynia chyba).

Autor: SeńoraFlorita  17.07.2013 zgłoś

No bez zatyczek do uszu czy słuchawek może być nieco dyskomfortowo, szczególnie jeśli się tak jak ja ma napady lęku w małych pomieszczeniach. Na szczęście są takie placówki jak HELIMED w Katowicach przy ul, Medyków, gdzie doskonale o mnie zadbali i wsadzili do takiej nowoczesnej maszyny, że nawet nie zauważyłam kiedy badanie się skończyło.

Autor: SeńoraFlorita  17.07.2013 zgłoś

No bez zatyczek do uszu czy słuchawek może być nieco dyskomfortowo, szczególnie jeśli się tak jak ja ma napady lęku w małych pomieszczeniach. Na szczęście są takie placówki jak HELIMED w Katowicach przy ul, Medyków, gdzie doskonale o mnie zadbali i wsadzili do takiej nowoczesnej maszyny, że nawet nie zauważyłam kiedy badanie się skończyło.

Autor: B  19.07.2013 zgłoś

Wczoraj miałem robiony rezonans głowy, wielu juz opisywało swoje odczucia, więc i ja opiszę, może komuś to pomoże. Przede wszystkim cieszę się, że nie znalazłem tej strony przed badaniem, bo po opisach niektórych bym bardziej panikował. W ankiecie zaznaczyłem, że boję się ciasnych pomieszczeń i zgadzam się na środek uspokakający ale nic mi nie dano. No trudno (robiłem na NFZ). Położyłem się na łózku, dostałem słuchawki tłumiące dźwięki (bez muzyki), przycisk do ręki, klatkę na twarz i wjechałem do tunelu gdzieś do pasa. Dźwięki były dość głośne i na początku można się przestraszyć ale potem już się można przyzwyczaić. W pewnej chwili pomyślałem nawet że aparat się psuje i coś jest nie tak, gdyż tak dziwne dźwięki wydawał, ale przypomniałem sobie słowa lekarki, że dźwięki będą bardzo rózne i tak ma być. Na początku trochę panikowałem, ale starałem się odsuwać te myśli, skupiłem się na oddechu i powtarzałem sobie "jestem spokojny i bezpieczny". Najważniejsza rzecz która mi pomogła - lusterko nad twarzą. Dzięki temu mogłem oglądać czubki swoich butów lub przeciwległą ścianę i w ten sposób oszukać mózg, że mam więcej przestrzeni. Wzrok nie skupiał się na czymś blisko, lecz dzięki lusterku patrzyłem daleko i to mi dużo pomogło. Wolałem tak patrzeć, niż mieć zamknięte oczy, choć próbowałem raz tak, raz tak. W środku tuby jest jasno, taki mlecznobiały, dość tandetnie wyglądający plastik, i niebieska linia wzdłuż osi ciała. W połowie badania zostałem wysunięty, założono mi wenflon, podano kontrast i spowrotem do tuby. Kontrastu nic nie czułem, tylko lekkie ciepło w ręce i też aby przez chwilę. Bez bólu. Po badaniu normalnie wróciłem samochodem do domu, nie miałem żadnych dolegliwości, czułem i czuję się normalnie. Aha, moim zdaniem przydałby się tam jednak jakiś nawiew w środku. Niektórzy piszą że jest ale ja niczego takiego nie czułem i trochę się spociłem. Wynik za tydzień.

Autor: BBBBB  19.07.2013 zgłoś

Wczoraj miałem robiony rezonans głowy, wielu juz opisywało swoje odczucia, więc i ja opiszę, może komuś to pomoże. Przede wszystkim cieszę się, że nie znalazłem tej strony przed badaniem, bo po opisach niektórych bym bardziej panikował. W ankiecie zaznaczyłem, że boję się ciasnych pomieszczeń i zgadzam się na środek uspokakający ale nic mi nie dano. No trudno (robiłem na NFZ). Położyłem się na łózku, dostałem słuchawki tłumiące dźwięki (bez muzyki), przycisk do ręki, klatkę na twarz i wjechałem do tunelu gdzieś do pasa. Dźwięki były dość głośne i na początku można się przestraszyć ale potem już się można przyzwyczaić. W pewnej chwili pomyślałem nawet że aparat się psuje i coś jest nie tak, gdyż tak dziwne dźwięki wydawał, ale przypomniałem sobie słowa lekarki, że dźwięki będą bardzo rózne i tak ma być. Na początku trochę panikowałem, ale starałem się odsuwać te myśli, skupiłem się na oddechu i powtarzałem sobie "jestem spokojny i bezpieczny". Najważniejsza rzecz która mi pomogła - lusterko nad twarzą. Dzięki temu mogłem oglądać czubki swoich butów lub przeciwległą ścianę i w ten sposób oszukać mózg, że mam więcej przestrzeni. Wzrok nie skupiał się na czymś blisko, lecz dzięki lusterku patrzyłem daleko i to mi dużo pomogło. Wolałem tak patrzeć, niż mieć zamknięte oczy, choć próbowałem raz tak, raz tak. W środku tuby jest jasno, taki mlecznobiały, dość tandetnie wyglądający plastik, i niebieska linia wzdłuż osi ciała. W połowie badania zostałem wysunięty, założono mi wenflon, podano kontrast i spowrotem do tuby. Kontrastu nic nie czułem, tylko lekkie ciepło w ręce i też aby przez chwilę. Bez bólu. Po badaniu normalnie wróciłem samochodem do domu, nie miałem żadnych dolegliwości, czułem i czuję się normalnie. Aha, moim zdaniem przydałby się tam jednak jakiś nawiew w środku. Niektórzy piszą że jest ale ja niczego takiego nie czułem i trochę się spociłem. Wynik za tydzień.

Autor: BBBBB  19.07.2013 zgłoś

Wczoraj miałem robiony rezonans głowy, wielu juz opisywało swoje odczucia, więc i ja opiszę, może komuś to pomoże. Przede wszystkim cieszę się, że nie znalazłem tej strony przed badaniem, bo po opisach niektórych bym bardziej panikował. W ankiecie zaznaczyłem, że boję się ciasnych pomieszczeń i zgadzam się na środek uspokakający ale nic mi nie dano. No trudno (robiłem na NFZ). Położyłem się na łózku, dostałem słuchawki tłumiące dźwięki (bez muzyki), przycisk do ręki, klatkę na twarz i wjechałem do tunelu gdzieś do pasa. Dźwięki były dość głośne i na początku można się przestraszyć ale potem już się można przyzwyczaić. W pewnej chwili pomyślałem nawet że aparat się psuje i coś jest nie tak, gdyż tak dziwne dźwięki wydawał, ale przypomniałem sobie słowa lekarki, że dźwięki będą bardzo rózne i tak ma być. Na początku trochę panikowałem, ale starałem się odsuwać te myśli, skupiłem się na oddechu i powtarzałem sobie "jestem spokojny i bezpieczny". Najważniejsza rzecz która mi pomogła - lusterko nad twarzą. Dzięki temu mogłem oglądać czubki swoich butów lub przeciwległą ścianę i w ten sposób oszukać mózg, że mam więcej przestrzeni. Wzrok nie skupiał się na czymś blisko, lecz dzięki lusterku patrzyłem daleko i to mi dużo pomogło. Wolałem tak patrzeć, niż mieć zamknięte oczy, choć próbowałem raz tak, raz tak. W środku tuby jest jasno, taki mlecznobiały, dość tandetnie wyglądający plastik, i niebieska linia wzdłuż osi ciała. W połowie badania zostałem wysunięty, założono mi wenflon, podano kontrast i spowrotem do tuby. Kontrastu nic nie czułem, tylko lekkie ciepło w ręce i też aby przez chwilę. Bez bólu. Po badaniu normalnie wróciłem samochodem do domu, nie miałem żadnych dolegliwości, czułem i czuję się normalnie. Aha, moim zdaniem przydałby się tam jednak jakiś nawiew w środku. Niektórzy piszą że jest ale ja niczego takiego nie czułem i trochę się spociłem. Wynik za tydzień.

Autor: SeńoraFlorita  25.07.2013 zgłoś

BBBB, a gdzie miałeś robione badanie rezonansem, że aż tydzień musisz czekać na odbiór wyników??? Ja w Helimedzie miałam wyniki tego samego dnia, co robione badanie a też byłam tam na NFZ. Chyba bym padła na serce, jakbym musiała czekać tydzień : /

Autor: Shrek  29.07.2013 zgłoś

Tydzień to rzeczywiście trochę długo. Ja czekałem jeden dzień, też na NFZ choć w placówce prywatnej (Gorzów, ul. Walczaka).

Autor: Shrek  29.07.2013 zgłoś

Tydzień to rzeczywiście trochę długo. Ja czekałem jeden dzień, też na NFZ choć w placówce prywatnej (Gorzów, ul. Walczaka).

Autor: Klakiero  29.07.2013 zgłoś

W tej sytuacji nawet dzień oczekiwania wydaje się dłużyć. Ja czekałem po rezonansie jedynie kilkadziesiąt minut po prywatnym badaniu w Helimedowskiej placówce w opolu przy ul. wodociągowej 4 - spoko miejsce.

Autor: Klakiero  29.07.2013 zgłoś

W tej sytuacji nawet dzień oczekiwania wydaje się dłużyć. Ja czekałem po rezonansie jedynie kilkadziesiąt minut po prywatnym badaniu w Helimedowskiej placówce w opolu przy ul. wodociągowej 4 - spoko miejsce.

Autor: Klakiero  29.07.2013 zgłoś

W tej sytuacji nawet dzień oczekiwania wydaje się dłużyć. Ja czekałem po rezonansie jedynie kilkadziesiąt minut po prywatnym badaniu w Helimedowskiej placówce w opolu przy ul. wodociągowej 4 - spoko miejsce.

Autor: wspomagam.org  01.08.2013 zgłoś

"Błędne jest popularne przekonanie, że przeprowadzenie badania rezonansowego uniemożliwiają umieszczone w zębach plomby amalgamatowe" Może nie umożliwiają, ale jak wpływa działanie aparatury do MRI na rtęć z tych plomb? Są badania, że jest ona uwalniana przy działaniu pola magnetycznego.

Autor: wspomagam.org  01.08.2013 zgłoś

"Błędne jest popularne przekonanie, że przeprowadzenie badania rezonansowego uniemożliwiają umieszczone w zębach plomby amalgamatowe" Może nie umożliwiają, ale jak wpływa działanie aparatury do MRI na rtęć z tych plomb? Są badania, że jest ona uwalniana przy działaniu pola magnetycznego.

Autor: Shrek  02.08.2013 zgłoś

Jeden dzień czekania to nie jest dużo. Zależy też na co czekamy??? Na sam wyniki na płycie (bo to jest zazwyczaj "od ręki") czy na opis? Opis to ja odebrałem na drugi dzień. Myślę, że słusznie, bo żaden lekarz nie powinien robić opisu po badaniu "od ręki", prawie że na kolanie :/. Jakby co to polecam, byłem bardzo zadowolony - Starmedica w Gorzowie, mają też kilka innych oddziałów.

Autor: Shrek  02.08.2013 zgłoś

Jeden dzień czekania to nie jest dużo. Zależy też na co czekamy??? Na sam wyniki na płycie (bo to jest zazwyczaj "od ręki") czy na opis? Opis to ja odebrałem na drugi dzień. Myślę, że słusznie, bo żaden lekarz nie powinien robić opisu po badaniu "od ręki", prawie że na kolanie :/. Jakby co to polecam, byłem bardzo zadowolony - Starmedica w Gorzowie, mają też kilka innych oddziałów.

Autor: gość  07.08.2013 zgłoś

Jutro mam rezonans magnetyczny głowy z kontrastem. Leżenia w zamknięciu się nie boję, widoku krwi i igieł też. Niestety jestem bardzo wrażliwa na ból. Jak wygląda podawanie kontrastu i czy boli cały czas? Chodzi mi głównie o to, czy po włożeniu igły w żyłę bardzo to boli (już po ukłuciu) oraz czy w trakcie badania osoba przeprowadzająca to badanie dotyka tej wbitej igły powodując przy tym ból.

Autor: gość  07.08.2013 zgłoś

Jutro mam rezonans magnetyczny głowy z kontrastem. Leżenia w zamknięciu się nie boję, widoku krwi i igieł też. Niestety jestem bardzo wrażliwa na ból. Jak wygląda podawanie kontrastu i czy boli cały czas? Chodzi mi głównie o to, czy po włożeniu igły w żyłę bardzo to boli (już po ukłuciu) oraz czy w trakcie badania osoba przeprowadzająca to badanie dotyka tej wbitej igły powodując przy tym ból.

Autor: Every_day_happy  08.08.2013 zgłoś

Podanie kontrastu można porównać do zwykłego zastrzyku, tylko że w tym wypadku czujesz takie jakby uczucie gorąca. Zastrzyk jak zastrzyk, dla mnie nie był to żaden problem.

Autor: Tori  12.08.2013 zgłoś

Rezonans robiłem już i prywatnie i na NFZ. Warto się przebadać i wiedzieć jak z naszym zdrowiem. Kontrola na wniosek lekarza oczywiście też musi być. Jestem z Wielkopolski, robię MR w Gorzowie (Starmedica na Czeskiej). Dobry sprzęt i super obsługa, personel medyczny. Ceny naprawdę przystępne, a i umowę z NFZ mają. Polecam, gdyby ktoś chciał skorzystać.

Autor: Krotochwilka  14.08.2013 zgłoś

Ja też podczas podawania kontrastu miałam tylko poczucie ciepła dodatkowe, ale poza tym nie było to gorsze niż np. pobranie krwi - może dlatego, że trafiłam do fachowców z HELIMEDU w Żorach przy Bankowej i całe badanie przebiegło bardzo sprawnie a w nowoczesnej "tubie" było w zasadzie komfortowo.

Autor: Krotochwilka  14.08.2013 zgłoś

Ja też podczas podawania kontrastu miałam tylko poczucie ciepła dodatkowe, ale poza tym nie było to gorsze niż np. pobranie krwi - może dlatego, że trafiłam do fachowców z HELIMEDU w Żorach przy Bankowej i całe badanie przebiegło bardzo sprawnie a w nowoczesnej "tubie" było w zasadzie komfortowo.

Autor: Asia Bydgoszcz  20.08.2013 zgłoś

Ja miałam mieć dzisiaj MRI głowy z kontrastem, ale niestety nie udało się. Bałam się, ale nie myślałam, że mam klaustrofobię. Położyłam się na łóżku, głowa w taką lekką rynienkę. W momencie założenia klatki, jeszcze tak nie panikowałam, ale gdy zaczęto upychać jakieś ceratowe poduszki między głową a klatką i poczułam ten ścisk, od razu zabrakło mi powietrza i kazałam przestać. Wyjęto poduszki i spróbowaliśmy bez. Zamknęłam oczy i już myślałam, że się uda, bo czułam, że łóżko przesuwa sie do środka tunelu, kiedy nagle ramiona dotknęły bocznych ścian. Z miejsca otworzyłam oczy i to był błąd. Niesamowita panika, do tego stopnia, że miałam drgania całego ciała. Wyciągnięto mnie, rozryczałam się, przeprosiłam i cóż... szukam otwartego MR lub pod narkozą, bo na dzień dzisiejszy wiem, że ponownie nie dam rady. Podziwiam i zazdroszczę tym, którzy nie mają z tym problemu! Może ktoś wie gdzie można zrobić w Bydzi pod narkozą, lub gdzie jest ostwarty MR??? Badanie chcę wykonać prywatnie. Byłabym wdzięczna.

Autor: Asia Bydgoszcz  20.08.2013 zgłoś

Ja miałam mieć dzisiaj MRI głowy z kontrastem, ale niestety nie udało się. Bałam się, ale nie myślałam, że mam klaustrofobię. Położyłam się na łóżku, głowa w taką lekką rynienkę. W momencie założenia klatki, jeszcze tak nie panikowałam, ale gdy zaczęto upychać jakieś ceratowe poduszki między głową a klatką i poczułam ten ścisk, od razu zabrakło mi powietrza i kazałam przestać. Wyjęto poduszki i spróbowaliśmy bez. Zamknęłam oczy i już myślałam, że się uda, bo czułam, że łóżko przesuwa sie do środka tunelu, kiedy nagle ramiona dotknęły bocznych ścian. Z miejsca otworzyłam oczy i to był błąd. Niesamowita panika, do tego stopnia, że miałam drgania całego ciała. Wyciągnięto mnie, rozryczałam się, przeprosiłam i cóż... szukam otwartego MR lub pod narkozą, bo na dzień dzisiejszy wiem, że ponownie nie dam rady. Podziwiam i zazdroszczę tym, którzy nie mają z tym problemu! Może ktoś wie gdzie można zrobić w Bydzi pod narkozą, lub gdzie jest ostwarty MR??? Badanie chcę wykonać prywatnie. Byłabym wdzięczna.

Autor: Asia Bydgoszcz  20.08.2013 zgłoś

Ja miałam mieć dzisiaj MRI głowy z kontrastem, ale niestety nie udało się. Bałam się, ale nie myślałam, że mam klaustrofobię. Położyłam się na łóżku, głowa w taką lekką rynienkę. W momencie założenia klatki, jeszcze tak nie panikowałam, ale gdy zaczęto upychać jakieś ceratowe poduszki między głową a klatką i poczułam ten ścisk, od razu zabrakło mi powietrza i kazałam przestać. Wyjęto poduszki i spróbowaliśmy bez. Zamknęłam oczy i już myślałam, że się uda, bo czułam, że łóżko przesuwa sie do środka tunelu, kiedy nagle ramiona dotknęły bocznych ścian. Z miejsca otworzyłam oczy i to był błąd. Niesamowita panika, do tego stopnia, że miałam drgania całego ciała. Wyciągnięto mnie, rozryczałam się, przeprosiłam i cóż... szukam otwartego MR lub pod narkozą, bo na dzień dzisiejszy wiem, że ponownie nie dam rady. Podziwiam i zazdroszczę tym, którzy nie mają z tym problemu! Może ktoś wie gdzie można zrobić w Bydzi pod narkozą, lub gdzie jest ostwarty MR??? Badanie chcę wykonać prywatnie. Byłabym wdzięczna.

Autor: Asia Bydgoszcz  21.08.2013 zgłoś

Dla wszystkich zainteresowanych, otwarty system reznonasu magnetycznego znajduje się w Toruniu. Wczoraj jeszcze taką informację znalazłam i dzisiaj tam dzwoniłam. Z terminem prywatnie nie ma problemu, jakieś 4 dni czekania.

Autor: Maciekkkk  30.08.2013 zgłoś

W Helimedzie mają chyba przeważnie zamknięty sprzęt do badania rezonansem, ale to trzeba sprawdzić, bo sprzęt absolutnie nowoczesny, może nawet najbardziej wiarygodny spośród wszystkich dostępnych w Polsce.

Autor: Maciekkkk  30.08.2013 zgłoś

W Helimedzie mają chyba przeważnie zamknięty sprzęt do badania rezonansem, ale to trzeba sprawdzić, bo sprzęt absolutnie nowoczesny, może nawet najbardziej wiarygodny spośród wszystkich dostępnych w Polsce.

Autor: Maciekkkk  30.08.2013 zgłoś

W Helimedzie mają chyba przeważnie zamknięty sprzęt do badania rezonansem, ale to trzeba sprawdzić, bo sprzęt absolutnie nowoczesny, może nawet najbardziej wiarygodny spośród wszystkich dostępnych w Polsce.

Autor: Blanka.Wu  18.09.2013 zgłoś

Jestem pod wrażeniem jak szybko udało mi się zrobić rezonans głowy w oddziale HELIMED-u w Żorach! stanowczo polecam tych specjalistów!!!

Autor: Blanka.Wu  18.09.2013 zgłoś

Jestem pod wrażeniem jak szybko udało mi się zrobić rezonans głowy w oddziale HELIMED-u w Żorach! stanowczo polecam tych specjalistów!!!

Autor: zabcia_92  19.09.2013 zgłoś

Mam mieć dwa rezonanse w listopadzie - barku prawego i kręgosłupa szyjnego. Mimo, ze jeszcze czas zaczynam mieć obawy, że po prostu nie wyleżę tej godziny bez ruchu. I takie głupie pytanie.. Czy w trakcie MRI można bez problemu przełknąć ślinę?

Autor: zabcia_92  19.09.2013 zgłoś

Mam mieć dwa rezonanse w listopadzie - barku prawego i kręgosłupa szyjnego. Mimo, ze jeszcze czas zaczynam mieć obawy, że po prostu nie wyleżę tej godziny bez ruchu. I takie głupie pytanie.. Czy w trakcie MRI można bez problemu przełknąć ślinę?

Autor: Kuma  23.09.2013 zgłoś

Jasne, że można. :) Skąd jesteś, tzn. gdzie robisz badania?

Autor: Rex  30.09.2013 zgłoś

Przełykać ślinę oczywiście można. :) Nie można się po prostu ruszać... Rezonans to naprawdę nic takiego, szybko minie. A dzięki temu badaniu będziesz przynajmniej wiedzieć, co Ci dolega.

Autor: Maracuja  30.09.2013 zgłoś

Żabciu, ja miałam 2 rezonanse (odcinek szyjny i lędźwiowy) i też się zastanawiałam, czy wytrzymam tyle bez ruchu, ale MRI w Helimedzie przebiegło bardzo sprawnie, ślinkę przełykałam i nawet nie wiem, kiedy było po badaniu :) Powodzenia!

Autor: Maracuja  30.09.2013 zgłoś

Żabciu, ja miałam 2 rezonanse (odcinek szyjny i lędźwiowy) i też się zastanawiałam, czy wytrzymam tyle bez ruchu, ale MRI w Helimedzie przebiegło bardzo sprawnie, ślinkę przełykałam i nawet nie wiem, kiedy było po badaniu :) Powodzenia!

Autor: lee  14.10.2013 zgłoś

Ja mam jutro na siódmą w gdańsku rezonans szyi i boję się jak cholera. Nawet nie wiem czy dostanę kontrast, jak tak czytam to pewnie tak, a ja igieł to się śmiertelnie boję... No i obawiam się, że nie wytrzymam bez ruchu, mnie tak boli szyja że tragedia xD No ale kit, może zasnę, w koncu taka nieludzka pora.

Autor: lee  14.10.2013 zgłoś

Ja mam jutro na siódmą w gdańsku rezonans szyi i boję się jak cholera. Nawet nie wiem czy dostanę kontrast, jak tak czytam to pewnie tak, a ja igieł to się śmiertelnie boję... No i obawiam się, że nie wytrzymam bez ruchu, mnie tak boli szyja że tragedia xD No ale kit, może zasnę, w koncu taka nieludzka pora.

Autor: Anna  24.10.2013 zgłoś

Mam klaustrofobię i skierowanie na rezonans barku, gdzie "bezpiecznie" mogę to zrobić?????????/

Autor: horacy  25.10.2013 zgłoś

dzalezy skad jestes po pierwsze a po drugie jest wiele przychodni nie tylko własnie szpitali gdzie można już zorbić takie badanie, ja osobiście robiłem w takiej przyjaznej przychodni w gorzowie wielk. jak starmedica i jestem zodowolony, bo przychodnia sie rozkreca i widac ze dbaja o pacjentow a na dodatek maja z nfz kontrakt a wiadomo ze podczas leczenia kazdy grosz sie przydaje

Autor: horacy  25.10.2013 zgłoś

a jeżeli chodzi o sama klaustrofobie to zacznij myslec o badaniu troche inaczej, bo to nei jest zamknecie. urzadzenie to włąsciwie rura wiec masz opcje wyjscia stamtąd nawet na chama jakby co a poza tym powietrza na pewno CI nie zabraknie Anna. Pooglądaj sobie zdjęcia rezonansów, poza tym dostajesz do reki alarm i jestes pod ciagla kontrola. Nie ma czego sie bac, to badanie przerazic moze jedynie dzwiekiem maszyny bo jest kosmiczny i głósny

Autor: horacy  25.10.2013 zgłoś

a jeżeli chodzi o sama klaustrofobie to zacznij myslec o badaniu troche inaczej, bo to nei jest zamknecie. urzadzenie to włąsciwie rura wiec masz opcje wyjscia stamtąd nawet na chama jakby co a poza tym powietrza na pewno CI nie zabraknie Anna. Pooglądaj sobie zdjęcia rezonansów, poza tym dostajesz do reki alarm i jestes pod ciagla kontrola. Nie ma czego sie bac, to badanie przerazic moze jedynie dzwiekiem maszyny bo jest kosmiczny i głósny

Autor: Edi  03.11.2013 zgłoś

Czy ktoś z Was miał może robiony rezonans stawu biodrowego? Nie orientujecie się czy do niego trzeba wjeżdżać w całości do tej komory czy wystarczy np. tylko do pasa. Nie boje się samego badania bo miałam już rezonans głowy, ale tak z ciekawości pytam. wg mnie badanie jest zupełnie bezstresowe, jedyny moment nieprzyjemny to był wjazd do komory, bo wydawało mi się ze jadę strasznie długo i mam strasznie daleko do wyjścia :-) Dlatego radze na czas wjazdu zamknąć oczy. Potem to już tylko leżenie plackiem. I jeszcze w pierwszej chwili przestraszyłam się jak to łoże się poruszyło bo nie wiedziałam ze to się rusza w trakcie badania, ale potem już było ok. A co do hałasu to trzeba sobie po prostu dobrze te zatyczki włożyć do uszu i wtedy te dźwięki nie przeszkadzają

Autor: agnieszka  20.11.2013 zgłoś

czy w stalowej robią rezonans stawu kolanowego?

Autor: agnieszka  20.11.2013 zgłoś

czy w stalowej robią rezonans stawu kolanowego?

Autor: Sylwia R.  09.12.2013 zgłoś

Witam.Postaram się odpowiedzieć na kilka waszych obaw związanych z tym badaniem.Rezonans magnetyczny najczęściej wykonuje się miejscowo(gdy jest jakaś nie ustalona przyczyna jakiejś dolegliwości np.ból po kontuzji,stan zapalny,itd.-nie wiadomego pochodzenia)różnych partii ciała np.ręki,nogi,głowy,itd...lub podejrzenie jakiejś choroby.Gdy jest to np.noga i aby dokładniej się jej przyjrzeć-wtedy podawany jest kontrast,czyli lepiej z kontrastem niż bez-bardziej szczegółowe.Jeśli jest to głowa to trzeba wjechać całym ciałem do "kopuły,a jeśli ręki,nogi,i innych dolnych partii ciała to nie koniecznie.Nie powinniśmy się poruszać a przy najmniej starać się, bo ma to ogromny wpływ na dokładność badania.Gdy badanie trwa "pomyślnie,wystarczy ok 30 minut a po tym czasie(przez węflon)wstrzyknięty zostaje kontrast,po którym badanie trwa jeszcze tylko ok 10 min.Aby "przeżyć,całe badanie,dobrze jest zamknąć oczy i zająć czymś innym głowę np,nuceniem w myślach ulubionych piosenek,przywołaniem pięknych wspomnień itd,można się wspomóc przed badaniem jakimś lekiem uspokajającym, a jeśli badanie ma być robione z podaniem kontrastu nie zaleca się jeść na kilka godzin przed badaniem(4-5h)Wynik rezonansu(bez kontrastu)jest bardzo szybki a na wynik z kontrastem trzeba poczekać kilka dni aż specjalista go opisze.Ja to przeżyłam to i Wy dacie radę.Pamiętajcie ,żeby mieć zawsze pozytywne nastawienie,bo dzięki "wytrzymaniu'można się wiele dowiedzieć o swoim zdrowiu...Trzymam za Was kciuki i pozdrawiam ciepło.

Autor: gość  09.12.2013 zgłoś

jesli chodzi o temat klaustrofobii to jeśli masz wyrozumiałych lekarzy to nie ma sie czego bać. Moja mama cięzko wytrzymuje w windzie, a co dopiero podczas rezonansu - ale musiała dac radę, bo robiliśmy prywatnie w Helimedzie. pogadała z lekarzem, wyjasniła, ze ma klaustrofobie i co ma robić w razie ataku paniki. Poradził jej, żeby zamknęła oczy jak tylko się położy i zacvznie "wjeżdżać". mówiła, ze nie było jej lekko, ale dala radę :)

Autor: gość  09.12.2013 zgłoś

jesli chodzi o temat klaustrofobii to jeśli masz wyrozumiałych lekarzy to nie ma sie czego bać. Moja mama cięzko wytrzymuje w windzie, a co dopiero podczas rezonansu - ale musiała dac radę, bo robiliśmy prywatnie w Helimedzie. pogadała z lekarzem, wyjasniła, ze ma klaustrofobie i co ma robić w razie ataku paniki. Poradził jej, żeby zamknęła oczy jak tylko się położy i zacvznie "wjeżdżać". mówiła, ze nie było jej lekko, ale dala radę :)

Autor: Kamila  09.12.2013 zgłoś

jesli chodzi o temat klaustrofobii to jeśli masz wyrozumiałych lekarzy to nie ma sie czego bać. Moja mama cięzko wytrzymuje w windzie, a co dopiero podczas rezonansu - ale musiała dac radę, bo robiliśmy prywatnie w Helimedzie. pogadała z lekarzem, wyjasniła, ze ma klaustrofobie i co ma robić w razie ataku paniki. Poradził jej, żeby zamknęła oczy jak tylko się położy i zacvznie "wjeżdżać". mówiła, ze nie było jej lekko, ale dala radę :)

Autor: Kamila  09.12.2013 zgłoś

jesli chodzi o temat klaustrofobii to jeśli masz wyrozumiałych lekarzy to nie ma sie czego bać. Moja mama cięzko wytrzymuje w windzie, a co dopiero podczas rezonansu - ale musiała dac radę, bo robiliśmy prywatnie w Helimedzie. pogadała z lekarzem, wyjasniła, ze ma klaustrofobie i co ma robić w razie ataku paniki. Poradził jej, żeby zamknęła oczy jak tylko się położy i zacvznie "wjeżdżać". mówiła, ze nie było jej lekko, ale dala radę :)

Autor: Mariola  10.12.2013 zgłoś

Miałam już 3 rezonanse. 2 razy lędźwiowy i 1 szyjny. Mam klaustrofobię i przeżyłam: zatyczki do uszu, relanium przed badaniem i spoko, aha nie otwierać oczu i w żadnym wypadku nie patrzeć do wnętrza. Pomieszczenie jest duże i jasne i tego trzymać się, pozdrawiam. 18 grudnia mam następny rezonans, będzie ok.

Autor: Małgosia_S  15.01.2014 zgłoś

Witam wszystkich serdecznie.Jutro mam rezonans kolana i właściwie nie wiem czego się spodziewać : czy przy kolanie wjeżdża się do środka tej tuby, czy zazwyczaj jest podany kontrast? Cierpię na nerwicę lękową, więc nie wiem jak to będzie. Przeczytałam wszystkie wpisy, część z nich jest bardzo pomocna, żeby to wszystko sobie tak na spokojnie przemyśleć a jak będzie w rzeczywistości to się okaże. Pozdrawiam serdecznie, proszę trzymać jutro za mnie kciuki.

Autor: Heniek  28.01.2014 zgłoś

Dziś miałem rezonans magnetyczny kolana. Aparat, którym mi to robiono był ponoć bardzo nowoczesny i nowy (tak się zachwalano). Samo badanie nie jest straszne, wkurzająca jest świadomość, że nie można się poruszać. Odgłosy towarzyszące badaniu są rzeczywiście upiorne i czasami zastanawiałem się, czy nie wylecę z tym aparatem w powietrze. Momentami wydawało mi się, że włoski na nogach mi się podnoszą ...Nic nie pomagały słuchawki, które miałem na uszach w trakcie badania, hałas był niezły... Da się jednak wytrzymać i z ulgą opuściłem ten przybytek. Choć jeszcze wyniku badań nie znam, ale myślę, że warto i nie ma się czego obawiać. Pozdrawiam wszystkich i życzę dużo zdrowia!

Autor: Heniek  28.01.2014 zgłoś

Dziś miałem rezonans magnetyczny kolana. Aparat, którym mi to robiono był ponoć bardzo nowoczesny i nowy (tak się zachwalano). Samo badanie nie jest straszne, wkurzająca jest świadomość, że nie można się poruszać. Odgłosy towarzyszące badaniu są rzeczywiście upiorne i czasami zastanawiałem się, czy nie wylecę z tym aparatem w powietrze. Momentami wydawało mi się, że włoski na nogach mi się podnoszą ...Nic nie pomagały słuchawki, które miałem na uszach w trakcie badania, hałas był niezły... Da się jednak wytrzymać i z ulgą opuściłem ten przybytek. Choć jeszcze wyniku badań nie znam, ale myślę, że warto i nie ma się czego obawiać. Pozdrawiam wszystkich i życzę dużo zdrowia!

Autor: Heniek  28.01.2014 zgłoś

Dziś miałem rezonans magnetyczny kolana. Aparat, którym mi to robiono był ponoć bardzo nowoczesny i nowy (tak się zachwalano). Samo badanie nie jest straszne, wkurzająca jest świadomość, że nie można się poruszać. Odgłosy towarzyszące badaniu są rzeczywiście upiorne i czasami zastanawiałem się, czy nie wylecę z tym aparatem w powietrze. Momentami wydawało mi się, że włoski na nogach mi się podnoszą ...Nic nie pomagały słuchawki, które miałem na uszach w trakcie badania, hałas był niezły... Da się jednak wytrzymać i z ulgą opuściłem ten przybytek. Choć jeszcze wyniku badań nie znam, ale myślę, że warto i nie ma się czego obawiać. Pozdrawiam wszystkich i życzę dużo zdrowia!

Autor: gość  17.02.2014 zgłoś

A mnie przy MR głowy kazano się rozebrać - mogłam zostawić na sobie jedynie bluzkę (bez stanika) i dostałam taki jednorazowy "kubraczek", po czym okryto mnie kocykiem. Nic tylko jeszcze dobranoc powiedzieć ;)

Autor: gość  17.02.2014 zgłoś

A mnie przy MR głowy kazano się rozebrać - mogłam zostawić na sobie jedynie bluzkę (bez stanika) i dostałam taki jednorazowy "kubraczek", po czym okryto mnie kocykiem. Nic tylko jeszcze dobranoc powiedzieć ;)

Autor: gość  17.02.2014 zgłoś

A mnie przy MR głowy kazano się rozebrać - mogłam zostawić na sobie jedynie bluzkę (bez stanika) i dostałam taki jednorazowy "kubraczek", po czym okryto mnie kocykiem. Nic tylko jeszcze dobranoc powiedzieć ;)

Autor: gość  17.02.2014 zgłoś

A mnie przy MR głowy kazano się rozebrać - mogłam zostawić na sobie jedynie bluzkę (bez stanika) i dostałam taki jednorazowy "kubraczek", po czym okryto mnie kocykiem. Nic tylko jeszcze dobranoc powiedzieć ;)

Autor: ar2r  28.02.2014 zgłoś

..wbaczcie ale śmieszą mnie komentarze typu "nie wymiękajcie.." "trzeba to przejść.." jeśli człowiek ma poważne dolegliwości i choruje od dłuższego czasu a na + ma klaustrofobię to nie jest to takie proste jak niektórym - chojrakom - bez takich dolegliwości się wydaję... ja miałem jakby takie lekkie objawy duszności i uczucia zamknięcia w tym pomiesczeniu, nie wiem czy można nazwać to typową klaustrofobią ale do przyjemnych doświdczeń to nie należało więc nie ot takie hoop... ale cóż jakoś trzeba było wtrzymać / pozdrawiam wszystkich którzy przed - i pomyślnych winików życzę. ;)

Autor: gość  16.04.2014 zgłoś

Jak ktoś ma klaustrofobię to wcale nie oznacza, że nie może tego badania wykonać. W zależności od tego, jak silna ona jest, są sposoby, żeby jednak to badanie wykonać. ja dostałam np specjalne środki uspokajające. Za pierwszym razem w łódzkim Medyceuszu jak tylko się położyłam, już mi się słabo zrobiło. Ale drugie podejście jakoś przeżyłam.

Dodaj własny komentarz

(twój pseudonim, imię lub nazwisko)

(nieobowiązkowo; nie musisz podawać adresu e-mail!)

Min. liczba znaków: 3

Kafeteria / Zamów reklamę w Kafeterii / Redakcja (PR + autorzy) / Kosmetyki do testów / Patronaty
© 1999-2014 Grupa Wirtualna Polska Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu