Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Zdrowie i uroda

22.09.2003 | Zadbaj o skórę twarzy

Zarządzanie cerą

5 kardynalnych zasad rozsądnego postępowania ze skórą twarzy.

1. Unikaj nadmiernego oczyszczania
Pamiętaj, że naskórek to swego rodzaju pancerz ochronny, którego funkcją jest zatrzymanie czynników podrażniających i szkodliwych oraz utrzymanie odpowiedniego poziomu nawilżenia cery. Gdy zbyt często i intensywnie myjesz twarz, usuwasz z niej powłokę lipidową, w wyniku czego twoja cera odwadnia się, a także staje się nadwrażliwa i podatna na zakażenia. Co gorsza, tego rodzaju traktowanie skóry pobudza gruczoły do jeszcze intensywniejszej pracy tak, że może stać się ona jeszcze bardziej tłusta.

2. Postaw na higienę
Zawsze myj ręce, zanim postanowisz dotknąć swojej twarzy - nie tylko po powrocie z dworu. Dotykając mebli i klamek w domu, twoje dłonie zbierają dużo kurzu i bakterii. Pamiętaj także, by często zmieniać poszewkę poduszki - w przypadku cery z ostrym trądzikiem nawet codziennie. Zabiegi oczyszczające i pielęgnacyjne czy też kosmetyki zwalczające wypryski niewiele pomogą, jeśli położysz twarz na pościeli, na której „odcisnęłaś” bakterie oraz łój (będący pożywką dla bakterii) w poprzednich dniach.

3. Odwiedzaj regularnie kosmetyczkę
Jeśli masz cerę tłustą, spróbuj odwiedzać kosmetyczkę średnio co 2 miesiące, natomiast przy cerze normalnej co pół roku. Regularne czyszczenie twarzy z wyprysków i zaskórników u profesjonalistki jest niezwykle ważnym zabiegiem. Nieusuwane zaskórniki rozpychają (nawet trwale!) pory, w których się tworzą, co nie poprawia wyglądu cery. Im starszy zaskórnik, tym trudniej go usunąć, a odetkany po długim czasie por ma tendencję do szybszego czopowania się.

4. Co tydzień regeneruj
Raz w tygodniu zrób sobie maseczkę, której rodzaj dobierz zgodnie z typem swojej cery: dla cery tłustej maseczka typu peel off lub peeling, a następnie maseczka z glinki; dla skóry podrażnionej lub bardzo wrażliwej maseczka wygładzająco-kojąca (np. z alg morskich); dla skóry suchej peeling enzymatyczny oraz maseczka intensywnie nawilżająca (np. z witaminami lub kwasami owocowymi). Zabieg ten pomoże przywrócić zdrowy blask skórze twojej twarzy.

5. Używaj kremów z filtrem
Promienie ultrafioletowe wysyłane przez słońce niszczą włókna kolagenowe i elastynowe, których stan decyduje o sprężystości skóry. Dlatego też 90% zmarszczek jest wynikiem szkód, które powstają w wyniku ekspozycji ciała na promienie słoneczne. Działanie promieni ultrafioletowych jest oczywiście najsilniejsze w lecie, ale w zimie, nawet w pochmurny dzień, słońce nie przestaje przyspieszać procesu starzenia skóry. Ponieważ filtry stosowane na plaże są zwykle tłuste i kłopotliwe w użyciu (nie nadają się jako podkład pod make up), optymalnym rozwiązaniem na co dzień są kremy nawilżające z filtrem, co najmniej SPF 12.


Poza działaniami czysto pielęgnacyjnymi unikaj potraw, których spożycie odbija się negatywnie na wyglądzie twojej cery. Jeśli nie zwracałaś wcześniej uwagi na dietę, zacznij obserwować od teraz, czy występuje związek między zaostrzeniem się trądziku a pojawieniem się konkretnych dań i produktów spożywczych w twoim menu. Jeśli tak, wyeliminuj je. W przypadku cery tłustej i trądzikowej zwykle są to: kawa, czekolada, ostre przyprawy, alkohol, które pobudzają gruczoły do zwiększonego wydzielania sebum i tym samym zaostrzenia stanów zapalnych skóry. Ale osiągnięcie poprawy wyglądu nie jest możliwe bez cierpliwości, wytrwałości i systematyczności w działaniu, czego wszystkim życzę.
Wersja do druku

Wasze komentarze

Autor: nisia  22.09.2003 zgłoś

Ja męczę się z trądzikiem od ponad 10 lat, ba grubo ponad 10. Chyba w wieku 11-12lat zaczął się jeden z dramatów mojego życia. Tysiące preparatów na mojej twarzy sprawiło że jest teraz strasznie sucha, nadal niewdzięczna, bo mimo wszystko nadal się tworzą syfki a czasem to wprost nie można wytrzymać!!!!!!Pani dermatolog powiedziała mi, że już tak będę miała.łeeeeeee.

Autor: megi  22.09.2003 zgłoś

Zastanawia mnie czy dobry bedzie ten najnowszy krem z vichy z serii normaderm, jesli ktos go juz mial okazje wyprubowac niech pochwali sie rezultatami:):) pozdrawiam

Autor: Lola  22.09.2003 zgłoś

Jeśli chodzi o alkohol, to najgorsze jest piwo, niesety... Problem polega na tym, że po pierwsze - wzmaga apetyt, a po drugie produkowane jest nie metodami naturalnymi lecz baaardzo "chemicznie', jest wręcz nafaszerowane róznościami, które powodują fatalne efekty na skórze, zwłaszcza wrażliwej. Dlatego jeśli procenty, to tylko wino - lampka lub dwie są wręcz porządane!

Autor: piegusek  22.09.2003 zgłoś

Hej, ja mam juz 22 lata. Tradziku jako tako to juz nie mam, ale pojawiaja sie czasem tu i ówdzie jakies "niespodzianki". Kremow jest duuuuza ilosc. Ja wam polecam serie La Roche Posay (do make -up'u tez). Drogie co prawda, ale dobre. A twarz to nasza wizytowka. A jak w czasie dnia czujecie jakis dyskomfort na twarzy, to przetrzec tonikiem delikatnym. Roznie tez pisza o stosowaniu fluidu przy obecnosci tradziku. Mnie osobiscie pomaga, bo czuje sie pewniej i nie mam wrazenia, ze wszyscy widza tylko mojego pryszcza :-) zreszta delikatny makijaz zawsze pomaga i chroni,aniezeli szkodzi, nawet od zanieczyszczen miejskich. Pozdrawiam. ps czekam rowniez na opinie tego kremu Normaderm z Vichy :-)

Autor: Kasia  22.09.2003 zgłoś

Witam ...kiedy po raz pierwszy zobaczyłam reklame Normaderm Vichy, pomyslałam o cos nowego..reklama była dość przekonywująca, wiec nastepnego dnia go kupiłam...zastanawiacie sie zapewne jakie efekty? Jak dla mnie super...cera stała sie gładka, brak jakichkolwiek niedoskonałości....dopiero teraz jestem zadowolona z mojej cery. Polecam bez wątpienia! P.S.W aptekach sa próbki.

Autor: ALA  23.09.2003 zgłoś

Witam! Powiedzcie jakich preparatów używać jeżeli cera jest tłusta i na dodatek z problemami naczynkowymi. W mądrej książce przeczytałam, że alkohol odpada w każej postaci. Kremy do cery tłustej posiadają jakiś alkohol (nie wiem czy tego też mam się wystrzegać). Nie wolno też używać większości maseczek (zwłaszcza peel off), należy unikać pary, gorącej, a także zimnej wody. Trochę się w tym wszystkim pogubiłam :-). Jakie preparaty są dobre dla cery tłustej i poddatnej na pękanie naczynek krwionośnych? Pozdrawiam.

Autor: Kitty  23.09.2003 zgłoś

Hej! A zna ktos moze dobry domowy sposob na zaskorniki? Mam 22 lata i mieszana cere - delikatna skore na policzkach, tlusta na czole, nosie ("motyl") i brodzie... na co dzien raczej bez problemow, ale np. po podrozy oszalec mozna, od jednego zainfekowanego zaskornika zaczynaja sie paprac nastepne i potem przez tydzien np. kawal czola jest w czerwone kropki. Nie chodze do kosmetyczki, bo nie mam zaufania, a poza tym nie lubie, jak mi ktos obcy manipuluje przy twarzy. Ze wszystkiego, co dotad stosowalam, najlepiej sie sprawdza kombinacja zel myjacy+tonik i krem antybakteryjny, plus zluszczanie spirytusem salicylowym w tych miejscach, gdzie sa problemy... ale moze jest cos lepszego? Nisia - moje kolezanki z roku bardzo chwala sobie lek hormonalny Diane, pogadaj z dermatologiem, czy i Tobie by nie pomogl, skoro masz od lat tak uporczywe problemy to moze przyczyna lezy w hormonach.

Autor: beza  23.09.2003 zgłoś

Przez 10 lat mialam problemy z tradzikiem, stosowalam wszystkie masci, kremy, antybiotyki. Pomagalo na jakis czas, poczym problem wracal. W koncu trafilam na wspanialego dermatologa, ktory raz na zawsze pozbawil mnie problemow. Przepisal mi Roaccutane. Tabletki te choc drogie stosowalam przez 3 miesiace.Juz od roku na twarzy nie pojawila sie ani jedna krostka. Wreszcie nie musze sie wstydzic wychodzac z domu.

Autor:  23.09.2003 zgłoś

roaccutane tez stosowalam i fakt pryszcze na jakis czas zniknely calkowicie ale po 2 latach pojawily sie znowu ,poza tym radze uwazac bo jest bardzo szkodliwy dla watroby!!! nie wspomne o cenie...

Autor: ola  23.09.2003 zgłoś

witam wszystkich. podobnie jak wy miałam problemy z tradzikiem i wiem jak zle sie czuje z tym kazdy z nas. Od 2 lat stosuje diane lek hormonalny i z cała pewnascia moge go wam polecic. naprawde pozbyłam sie uporczywych pryszcy, oczywiscie czasem jeszcze cos wyskoczy ale to nie to samo co kiedyś. przed rozpoczeciem stosowania tego leku trzeba skonsultowac sie z ginekologiem i uzyskac zgode na rozpaczecie leczenia. jak wielu z was stosowałam wiele leków masci, toniki, antybiotyki, itd. ale polecam diane. pozdrawiam

Autor: Natalia  24.09.2003 zgłoś

Ja rowniez mam problemy z cera. Ostatnio dermatolog polecil mi Differin, cena nie jest zbyt zachecajaca, ale lek bardzo pomaga. Jest dostepny w zelu i w kremie, mialam juz oba te specyfiki i moge stwierdzic ze krem jest delikatniejszy, bo zel czasm wysusza skore. Zauwazylam tez utrzymanie odpowiedniej diety rowniez poprawia stan skory. pozdrawiam

Autor: magda  24.09.2003 zgłoś

ja już od 3 lat nie mam problemów z cerą. Stosowałam wszystko i nie pomagało zdecydowałam się na tabletki hormonalne Diane-35 pomogły i nie obciążyły mi zbyt mocno organizmu pozdrawiam

Autor: wicky@autograf.pl  24.09.2003 zgłoś

hej:) Ja nie mam większych problemów z trądzikiem,owszem od czasu do czasu jakąs krostka wyskoczy,ale nie jest to dla mnie powód do zmartwienia .Gorzej jest natomiast z pękającymi naczynkami. Moja twarz coraz częsciej robi się cała czerwona. Gdy wypiję coś ostrrego, goracego, wystarczy zwykłe piwko......a ja już jestem cała rumiana. NIe wspomnę już o zamianach temperatury , gdy jest zimno......moja buzka jest cała czerwona....wystarczy zwykły chłodniejszy wiaterek , a co dopiero gdy na dworze jest mróz... Jeśli ktoś z Was ma podobne problemu i skutecznie sobie z nimi radzi- proszę o pomoc lub jakieś wskazówki-choćby najdrobniejsze. Gorąco pozdrawiam i z góry dziekuje za pomoc i zrozumienie.

Autor: Pati  24.09.2003 zgłoś

Ja również jestem z rodziny pryszczatych! Ale ale jakiś tydzień temy byłam u dermatologa i zapisł mi nowy lek który ma otwierać zaczopowane ujścia porów skóry, i o dziwo jak nigdy po trzech dniach stosowania zaczęłam wyglądać lepiej. Pryszczy coraz mniej, ai zaskórniki znikają cuda niewidy się dzieją. ZACZYNAM NORMALNIE WYGLĄDAĆ I JUŻ NIE MUSZE SIĘ WSTYDZIĆ SWOJEJ SKÓRKI NA TWARZ !!! Ten środek to "Differin " kosztuje troszke bo ok.45 zł za 30 g. Serdecznie polecam wizytę u dermatologa i zapytanie o ten środek. A co do kremów Vichy to dzwoniłam na infolinię i pani powiedziała że to dobry krem jak coś od czasu do czasu wyskoczy.Jakby co to piszta!!!

Autor: melania  24.09.2003 zgłoś

mam pytanie do Magdy: po ilu miesiacach stosowania Diane poprawila Ci sie cera? aha i czy od tego czasu przestalas brac a mimo tego cera sie nie pogorszyla, czy tez ciagle ja bierzesz? bede wdzieczna za odpowiedz. pozdrawiam P.S. ludzie a jaki krem doradzilibyscie osobie z cera sucha i wrazliwa oraz z wypryskami?!

Autor: edycia  25.09.2003 zgłoś

ja juz nie wytrzymam ,jestem ładną dziewczyną ale jest jeded ból moja broda jest cała w pryszczach poprostu w takich czasami ropnych a jak zimno jest to mam jakby blizny okropnie to wygląda dbam o cere jak moge ale ta broda nic na nia nie działa plis niech ktos mi pomoze.

Autor: Hanka  25.09.2003 zgłoś

do Melani, ja mam suchą skórę i do tego większość kremów mnie uczula, od paru lat używam tego samego kremu: tłustego a czasem półtłustego AA z avocado, wit A,E i alantoiną. Myslę, że inne kremy AA też są dobre, bezzapachowe i nie czulają. Tylko wiadomo, na wypryski żadem krem nie jest dobry, ale ja mam czasami tak suchą skóre, że muszę prawie non stop smarować twarz. Na wypryski - drożdze pitne, skóra naprawdę bardzo mi sie wygładziła odkąd je piję i nawet nieco odzywiła, nie muszę jej tak często natłuszczać, i herbatka z bratka - jeszcze nie kupiłam ale podobno jest świetna.

Autor: ryba  25.09.2003 zgłoś

a ja mam strasznie bladą cerę.wciąż wygladam blado.Kiedy lato sie kończy wyglądam smutno i bez wyrazu. Macie jakiś pomysł na podkolowanie?

Autor: Hania  25.09.2003 zgłoś

Dziewczynki, słuchajcie, najlepszym sposobem na pryszcze, krosty i różne wypryski są drożdże. JA tez w to nie wierzyłam. Kiedyś brałam tabletki anty, wiec nie miałam żadnych problemów z cerą, była bardzo ładna i może z raz na pół roku wyskoczyła mi jakaś krostka. No ale odkąd przestałam brać pigułki, jak na zawołanie cera stała się fatalna. Wypryski, których nie miałam od lat, suchość skóry i w ogóle tragedia. Próbowałam różnych środków. Przeczytałam o drożdżach i zaczęłam pić te drożdże. Jest to w smaku prawie nie do przełkniecia, z niczym nie da się tego porównać, no może z kaszanką której zapach też mnie rozwala. Na początku nie widziałam poprawy, ale wiecie wypiłam napój i zaraz patrzyłam czy mi coś ubywa. :)))) Ale po jakiś 10 dniach wszystko mi zniknęło. Nie mam ani jednego pryszcza, cerę mam milutką i nie wiem czy dalej pić czy już dać spokój, bo naprawdę trzeba się przełamać, zeby to połknąć. Z tym że drożdzy nie żałowałam - ze dwie łyżeczki spoko zalewałam wodą, chociaż jak mi się sypnęło do kubka, czasem to bylo wiecej nawet. Zalewam to wrzątkiem, chociaż dokładnie nie wiem czy robię dobrze bo zdania są podzielone. Wzceśniej oczywiście trzeba rozkruzsyc drożdże i podsypać niewielka ilością cukru (koniecznie). To zalewamy wrzątkiem (pół kubka)i to ma stać min. godzinę, a nawet dwie. Ja piłam tego naprawdę dużo, teraz już kilka dni mam przerwę. Ale widzę, że było warto, bo cere mam idealną. Jeśli któraś z Was to pije, to napiszcie czy cały czas to można pić, czy lepiej zaprzesatć, gdy cera się poprawiła ????

Autor: ryyyba  25.09.2003 zgłoś

Hanika, a jak Twój żołądek to wytrzymywał???? To jakaś masakra!!!!!

Autor: Hania  25.09.2003 zgłoś

Powiem Ci że mam dość delikatny żołądek i nic mi nigdy nie było po tych drożdzach. Poza tym drożdze sa zdrowe, mają wit. z grupy B, i to właśnie one działają na skóre, włosy, paznokcie. Drożdże służą do pieczenia i mogą się skojarzyć może z proszkiem do pieczenia, który jest szkodliwy ale nie mają z nim nic wspólnego. Jedyną przeszkodą jest smak i zapach tej mikstury - to może być naprawdę problemem, ale czego się nie robi dla pięknej cery. Bardzo czesto lekarze polecają picie drożdży, chociaż wielu też woli przepisać antybiotyki i spokój. Dlatego niewiele osób w ogóle słyszało o drożdżach. W aptece są tabletki zawierajace wyciag z drożdży, ale z tego co wiem słabo działają. (Drożdże muszą być swieże!) A powinnam się obawiać o mój żołądek???? :)))

Autor: ryba  25.09.2003 zgłoś

Drożdże wywołuja u mnie skojarzenia z surowym ciastem, mąką i powiększaniem objętości. Stąd moje pytanie.Mama zawsze mnie upominała: nie jedz surowego, a drożdżowe ciasto, kiedy rośnie smakuje tak cudownie:) Nie wiem, czy powinnaś obawiać sie o swój żołądek, gdyby miało Ci zaszkodzić, pewnie bolałoby juz za pierwszym razem:) Ale skoro pomaga....może sama spróbuję):? Pozdrawiam

Autor: Hania  25.09.2003 zgłoś

No właśnie, drożdże "rosną" w cieple. A zalanie ich wrzątkiem powoduje, że giną, dlatego ważne by zalać je wrzącą wodą a nie tylko ciepłą, chociaż niektórzy pija i takie i nic im nie jest. Ja zalewam wrzątkiem, chociaż pamietam w liceum moja kuzynka też piła drożdze i przyrzadzała je jakoś inaczej, bez goracej wody zalewała ledwo ciepłym mlekiem. Naprawde polecam, wiem że to one mi pomogły, bo nic innego w tym czasie nie stosowałam. Dołączam się, Rybko, do Twojego pytania o przyciemnienie cery, bo też jestem biała jak córka młynarza.

Autor: jolcik  25.09.2003 zgłoś

Pozdrawiam! To, że drożdże pomagają też słyszałam, aczkolwiek sama próbowałam tylko trochę bo strasznie się po nich odbija, i nie mogę stwierdzić ich skutków. Co do kremu Vichy to jest naprawdę dobry ale wymaga stosowania przynajmniej trzech miesięcy i trochę się skóra do niego przyzwyczaja to znaczy po jakimś czasie znowu pryszcze się pojawiają tak przynajmniej było ze mną. A co do Diane 35 to przestrzegam-znam osobę która stosowała te pigułki i ma rozwaloną wątrobę i jeszcze inną osobę która po odstawieniu tych pigułek powitała się znowu z problemami.Pozdrowionka

Autor: rene  25.09.2003 zgłoś

... jak najbardziej zgadzam sięz umieszczonymi radami a dla osób ,które pomimo wieku nadal nie mogą sobie poradzić z trądzikiem polecam spóbować Diane 35 (tylko po konsultacji z lekarzem). To nowoczesny peparat hormonalny ,który w moim przypadku uczynił cuda .Mój lekarz po półrocznej kuracji był zaskoczony....poza tym pełni też funkcje antykoncepcyjne(i wcale sie po nim nie tyje)

Autor: portooooo  25.09.2003 zgłoś

cześć wszystkim:))) mam prośbę: czy mógłby mi ktoś poradzić co można zrobić z przebarwieniami które pojawieją się po trądziku? zupełnie nie wiem jak sobie poradzić z tym problemem. co proponujecie? czy też macie takie kłopoty??? dzieki;)))narta

Autor: ania111  25.09.2003 zgłoś

cześć dziewczyny!!! musze napisać Wam o czymś bo sie zmartwiłam jak przeczytałam niektóre Wasze wypowiedzi. słyszałam że stosowanie leków antykoncepcyjnych w celu pozbycia sie trądziku ma bardzo poważne skutki uboczne. głownym z nich jest to że po dłuższym czasie stosowania (okolo 2lat) przysadka mózgowa przestaje produkawać ( i jest to nieodwracalne)jakiś hormon i może to być przeszkodą by w przyszłosci zajsc w ciążę. podobno nie wszyscy lekarze to mówią wiec pytajcie!!!!! tak słyszałam ale być może jest to stwierdzenie nifachowego człowieka.mam nadzieje że nie martwie Was na zapas. być może sie mylę. pytajcie!!!!

Autor: paula  25.09.2003 zgłoś

heej mam pytanie co do picia drożdzy to sa takie drozdze w proszku tak????bo z tego co wiem sa równiez takie drożdze w kostakch :||||

Autor: pegg  25.09.2003 zgłoś

cześć !wszystkim znękanym polecam rewelacyjnąksiążkę''Biblia urody'',kosztuje ok.40 zł.i jest super.Zawiera masę wiadomości dotyczących pielęgnacji wszystkich rodzajów skóry,szczegółowo omawia problemy i różne kosmetyki. Dzięki niej DUŻO mniej wydaję na kosmetyki,a moja cera wygląda znacznie lepiej.Dowiecie się z niej sporo o np.Differinie,Roaccutanie,hormonach,oczyszczaniu,kwasach AHA,BHA,filtrach itp.Jej autorką jest kosmetyczka,od wielu lat badająca dostępne na rynku kosmetyki,zwłaszcza te najdroższe i okazuje się ,że wiele z nich podrażnia cerę wywołując różne problemy.

Autor: hania  25.09.2003 zgłoś

Drożdże piekarskie w kostkach, pamiętajcie sprawdzić date ważnosci - muszą być świeże!

Autor: malina  25.09.2003 zgłoś

siemka! na twarzy mam takie syfy że pożal się Boże!!! wyglądam gorzej niż źle! już nie wiem co robić!!! próbowałam chyba wszystkiego. byłam u dermatologa i przepisał mi żel Differin. na początku widziałam jakąś różnicę potem nawet wogóle ich nie miałam ale teraz... znowu to samo i nawet ten żel mi nie pomaga. piszecie że drożdże są dobre na to ale ja niewiem czy to wypiję a jeśli nawet to czy się nie pożygam. zapach nie jest zły ale smak podobno okropny. czy to naprawdę jest dobry sposób??? proszę o potwierdzenie tego sposobu. jeśli to naprawdę działa to może spróbuję. z góry dziękuję. pozdrowionka dla wszystkich pryszczatych!!! :) :)

Autor: Melania  25.09.2003 zgłoś

Witam . Ja tez slyszalam o skutecznosci drozdzy (trzeba je zalewac goraca woda pow. 70 stopni bo inaczej nie zgina) ale podobno u osob ze sklonnoscia do zachorowan na grzybice pochwy ryzyko bardzo wzrasta, niech mi ktos powie czy tez cos o tym slyszal??? co do herbatki z bratka to chyba nie mozna pic tych samych ziol non stop? co ile trzeba robic przerwe i na jak dlugo?? Chcialam jeszcze zapytac czy juz nie mam zadnych szans wyleczyc "zrodel" pojawiania sie pryszczy i przez nastepne lata nie bede sie mogla obyc bez diety, drozdzy, bratkow, pigulek etc. ??!! :(

Autor: Zuzia  25.09.2003 zgłoś

Czy ktoś pił bratka i pomógł mu na cerę? Słyszałam od wielu osób: "pij bratka" ale nigdy nawet nie pofatygowałam się kupić takie ziólka. Gdyby ktoś napisał że tego próbował i mu to pomogło, będę wdzięczna. Nawet moja babcia (która ma lekkie skłonności do konfabulacji) podobno piła bratka, ale były to zioła zbierane w lesie, więc to co innego niż saszetki z apteki.

Autor: Milcia  25.09.2003 zgłoś

Tyle naczytalam sie o piciu drozdzy i ich skutecznosci ze w koncu postanowilam sama sprobowac. Zalalam ok 1/4 kostki ciepla woda i po godzince wypilam (z wielkim bolem). Niestety, juz po jakims czasie zaczely sie moje cierpienia i trwaly az do dnia nastepnego- bylo mi niedobrze i ciagle sie odbijalo, jakbym opila sie czegos gazowanego. Teraz sproboje chyba zalac je wrzatkiem- moze to pomoze. Ale awersja chyba juz zostanie...

Autor: Sega  25.09.2003 zgłoś

Hej dziewczyny widze że macie ten sam problem co ja wogóle to po co szukają leku na hiv a nic nie wymyśla na trądzik co to za życie z takim czymś ja mam już 7 lat trądzik a mam dopiero 20 ile ile jeszcze się będe męczył aha miał ktoś myśli samobójcze z tego powodu papa

Autor: maga  26.09.2003 zgłoś

Kiedyś czytałam wypowiedż ginekologa (anonimową) na temat hormonalnej antykoncepcji. Powiedział (cytuję): "Nigdy nie przepisałbym pigułki mojej żonie. Dawki hormonów są wprawdzie mniejsze niż w kiedyś stosowanych pigułkach ale nadal duże." Hormony naprawdę są niebezpieczne. W USA już dawno stosuje się zamienniki hormonów w leczeniu menopauzy. W Polsce nikt nie mówi jakie niebezpeczne są pigułki. Czasem myślę, że te informacje ukrywają koncerny farmaceutyczne, a lekarze podpisują z nimi umowy na przepisywanie konkretnych produktów. Ja sama odstawiłam pigułki po roku. Od kosmetyczki wiem też, ze środki hormonalen bardzo zwiększają cellulit. Co do drożdży to polecam kupowane w tabletkach - Levitan. Przetestowałam i naprawdę pomaga. Nie można też za bardzo przesadzać z kremami, bo skóra szybko się przyzwyczaja. Dobry jest punktowy korektor Vichy.

Autor: drożdze  26.09.2003 zgłoś

"....Drożdże pitne Drozdze lepiej zalac mlekiem niz woda, sa wtedy mniej niesmaczne. Mleko nie cieple a gorace!!! - temperatura musi byc dostatecznie wysoka aby drozdze zabic. A to dlatego, ze gdyby tak sie nie stalo to w organizmie zyly by sobie dalej i odzywialy sie witaminami z grupy B, ktorych przeciez maja dostarczyc. Witaminy nie zdaza byc zniszczone przez temperature - bo stygnie to dosyc szybko. Jesli chodzi o proporcje to nie ma chyba jakis ustalonych - chodzi po prostu o to aby mleka (wody) bylo dostatecznie duzo zeby drozdze rozpuscic i _odpowiednio_ podgrzac. Nie za duzo bo dobre to to raczej nie jest (przynajmniej dla mnie). Jesli chodzi o pore to mozna i pomiedzy posilkami, wtedy wszystkie "rzeczy" w drozdzach zawarte nie beda "sumowaly" sie z tymi z posilkow i tym samym latwiej sie wchlona a nie zostana z powodu nadmiaru wydalone. A jesli cos z tych drozdzy jest rozpuszczlne w tluszczach to dostatecznie duzo tluszczu jest w mleku. Pozdrowki From: "Krzys" Nalezy je zalac gorazym mlekiem lub woda (niektorzy tez slodza). chodzi o to aby definitywnie drozdze zabic. Sporzywanie zywych drozdzy jest niezdrowe, bo mimo ze sa bogate w witamine B to zywe te wlasnie witamine pochloniaja w przewodzie pokarmowym....."

Autor: Gwiazdka  26.09.2003 zgłoś

A JA CHCIAŁAM PRZESTRZEC. Widzę, że chętnie bierzecie tabletki hormonalne bo działają i nie ma wyprysków, ale tak jak ktoś napisał trzeba BARDZO UWAŻAĆ NA WĄTROBĘ. Moja bratowa brała tabletki przez jakiś czas, nie wiem czy dwa lata czy więcej, oczywiście zawsze otrzymywała receptę od tego samego lekarza, który "czuwał nad jej zdrowiem" i w wieku 23 lat wylądowała w szpitalu z nowotworem na wątrobie. Bierzecie - to badajcie się, bo to naprawdę niebezpieczne.

Autor: Halo Halo  26.09.2003 zgłoś

Wczoraj zrobiłam coś takiego: najpierw wtarłam w skórę głowy tonik Joanny z rzepą, to trzymałam ze 2 godziny, potem nałożyłam na włosy taką "odżywkę"- 2 żółtka, miód, pare kropel wit. A, to trzymałam na glowie może 30 min. w folii, trochę mi tego spłynęło na twarz, wiec rozmasowałam też na twarzy. No i na koniec umyłam głowę i dziś sie budzę a tu szok. Włosy jak wlosy ale buzia... To tak zadziałało na twarz, że mówię wam, mam taką aksamitną wygładzoną skórkę, że aż mi się humorek poprawil :))) A co do włosów to optyczne jakby zwiąkszyly objętość, ale mam tak marne włosy, ze trudno znależć coś co im pomoże dając widoczny efekt. Ale polecam taką odżywkę na twarz, nawet jakby oczyściła mi buzię. Dałam dużo naturalnego miodu, chyba lipowego. Czy któraś z was też coś takiego stosowała. Napiszcie jakie macie domowe sposoby na ładną cerę, jakieś odżywki, maseczki, itp...

Autor: antidotum_do_Zuzi  26.09.2003 zgłoś

Ja pije bratka 2-3 razy dziennie, rano, popołudniu i na wieczór, chociaż czasem rano mi się to nieudaje, bo trzeba go pić po posiłkach, a jak człowiek ma na 7.10 do szkoły to nie zawsze nawet zdąrzy śniadanie zjeść, a co tu dopiero mówić o bratku. Po posiłkach lepiej podobno się wchłania. Kosztuje około 4zł. chyba za 50 torebek. Mi dopiero kończy się się pierwsze opakowanie ale chyba zrobię sobie z 2 tygodnie przerwy pomiędzy następnym opakowaniem. Czy jest po nim jakaś poprawa ? Szczerze mówiąc to nie wiem ale chyba tak. Pije przede wszystkim dla własnego spokoju, żebym mógł sobie powiedzieć, że cały sczas coś robię. Używam także kremów i tych dwóch maseczek z zielonej seri Erisa także nie wiem co mi bardziej pomaga, czy te kosmetyki, czy bratek, a może te drożdżowe tabletki Dromin. Właśnie dla tych, którzy nie mogą przełknąć drożdży rozrobionych z wodą polecam właśnie te tabletki drożdżowe Dromin. One naprawdę pomagają, przynajmniej mi. 100 tabletek kosztuje około 20zł. Co przwda drożdże są tańsze, bo kosztują niecałą złotówkę... wybór należy do was.

Autor: Melania  26.09.2003 zgłoś

Wczoraj dermatolog przepisal mi AKNOMYCIN- masc. Czy ktos uzywal tego i moglby mi powiedziec czy to skutkuje na pryszcze??!!(dodam ze skore mam wrazliwa i raczej sucha) Bede wdzieczna za odpowiedz. Pozdrawiam

Autor: Kitty  26.09.2003 zgłoś

Moja mama ze strasznego ropnego tradziku, ktory ja meczyl jeszcze po 30-tce, wyleczyla sie na wyjezdzie w USA stosujac preparat Acne Mask (maseczka na bazie glinki do nakladania punktowo na krostki, skladnik aktywny - nadtlenek benzoilu czyli benzoyl peroxide) firmy bodajze Noxema. Kupowala normalnie w drogerii. Nie wiem czy cos takiego mozna kupic w Polsce ale mysle ze tak, trzeba by uwaznie poprzegladac listy skladnikow na preparatach. Halo halo - na wzmocnienie cienkich wlosow sa witaminki do kupienia w aptece (takie "na skore, wlosy i paznokcie"). Uwazaj z tlustymi odzywkami na bazie zoltka chyba ze masz wlosy bardzo suche, bo na przetluszczajace sie to moze zaszkodzic. A wiecie, jak mozna sobie fajnie buzie wygladzic? Nalozcie ugotowany ziemniak (jeszcze cieply) ugnieciony z odrobina soku z cytryny :-) Potrzymac 10 minut i zmyc. Tylko tego raczej nie mozna robic jesli sa ropne krostki.

Autor: tegan  26.09.2003 zgłoś

Hej!! Czy ktos mi moze poradzic jaką maseczkę powinnam stosowac do cery mieszanej? Ponieważ cześć mojej twarzy jest tak wysuszona, jakbym szorowała ja papierem sciernym stosowałam maseczki nawilzające, ale to nie było dobre dla tłustych partii. Co mam robic, ktos zna jkais sposób?

Autor: partycja  26.09.2003 zgłoś

to wam teraz opowiem zabawna historyjke ze mną i drożdżami w roli głównej....a mianowicie ktoregos razu uslyszalam o 2-tygodniowej kuracji drożdżowej i postanowilam spróbować. Tak sie ostro zaczęlam kurowac ze za pieerwszym razem zjadlam pol kosteczki drożdży..tyle że .....NA SUROWO!! ;) madre dziewczynki pewnie rezultatu by sie domysliły, a ze ja bylam glupiutka to zapomnialam zalac je gorącym mleczkiem i zjadlam tak po prostu jak sie je np mordoklejke;) nie minęlo 30 min jak zaczął sie moj koszmar!! Czulam jakby mi brzuch rozrywalo od srodka, juz nawet widzialam ten nagłówek w gazecie -"glupota nastolatki co jej żąłądek pękł bo sie drożdży surowych najadla"to by byla dopiero haniebna śmierć..heh, na szczescie przezylam jakos i moglam podzielic sie z wami moją przygodą z drożdzami A i sprostowanie: Drozdże są pychaśne i pachną też rozbrajająco !!!!

Autor: Księzniczka  26.09.2003 zgłoś

czesc dziewczyny. ja mialam swego czasu problemy z tradzikiem i to dosc powazne, nawet z powodu tego cholerstwa obcielam sobie grzywke zeby nie bylo widac pryszczy na czole. Ale mam stala metode na te wstretne pryszcze. 2 razy dziennie rano i wieczorem myje twarz takim mazidlem ktore sie nazywa ORIGINAL SKIN CREAM z firmy LANDER mozna zamowic wysylkowo i kosztuje jakies 20 zl a opakowanie jest ogromne mam go juz 2 lata i dopiero zuzylam polowe. To takie bilale mazidlo do mycia twarzy i robienia maseczek. Potem oczyszczam skore afrodyta adonis, to taki jakby spirytusik ale nie mocny z kamfora i dodatkami tak ze bardzo tani ok. 4 zlotych w zielarsjkim. Potem jeszcze oczyszczam skore rozowym tonikiem Clean and clear. Raz dziennie smaruje twarz kremem clean and clear nawilzajacym. Ale caly sekret tkwi w tym ze na noc smaruje twarz i szyje a czasem i dekolt jak widze male pryszczyki mascia ktora sie nazywa Acme Sulph i kosztuje tez cos ok 5 zl w kazdej aptece. Jest polpynna i ma takie drobne ziarenka ktore dzialaja podobnie jak peeling. Od tego czasu noigdy n ie widzialam u siebie pryszcza. Miesiecznie wydaje na to wszystko jakies 25 zl srednio i powiem wam ze oczyszcanie skory to jest to. Zwlaszcza z makijazu. Nalezy bardzo dokladnie oczyszczac az wacik bedzie czysty. Nie zapominac o okolicy przy wlosach i szyi. To jest gwarancja sukcesu przynajmniej w moim wypafdku. No i duzo silnej woli. ale te zabiegi po jakims czasie wchodza w krew tylko trzeba byc systematycznym.

Autor: edycia  27.09.2003 zgłoś

tu edycia nikt mi nie poradził co mam zrobic z brodą.Napewno sprobuje drozdzy nie ma szans zebym nie sproboeała ,skorzystam tez z rady ksiezniczki i zakupie sobie ten skin cream choc nie wiem czy pomoze na moją brode na ktorej nie złe przebarwienia są .bede tu po tygodniu i powiem jak idzie moja kuracja.papa zyczcie mi powodzenia ja juz chce miec ładną buzke,ale i tak faceci nie dają mi spokoju hihihi

Autor: :)  27.09.2003 zgłoś

siemanko dziewuchy właśnie próbuj przełknąć te okropne drożdze niespodziewałam sie ze aż tak mogą być obrzygliwe a do tego ten zapach niezmienianych skarpetek FFFFFFuuuuuuJJJJJJJJ mam nadzieje że mi to pomoże bo uważam to za naprawde wielkie poświęcenie oooo mój boże czego sie nierobi dla urody

Autor: 3dyta  27.09.2003 zgłoś

Hej hej! Naczytałam się wiele tutaj o tabletkach, jedzeniu drożdży i piciu bratka i nie polecam nic z tego. Z trądzikiem "walczę" już od 9ego roku życia i choć wojny jeszcze nie wygrałam, to poszczególne bitwy są na plus dla mnie. Bardzo pomogła mi zaufana kosmetyczka - mogę wam wszystkim poradzić, że najważniejsze jest mycie buźki. Zanim się wybrałam do kosmetyczki, myłam twarz rano i wieczorem jakimś żelem do twarzy(jak usłyszałam od koleżanek, że ten dobry to kupiłam, a jak inny to inny). Od dermatologa dostałam antybiotyki(nie pomogły) i polecenie zakupienia kosmetyków La Roche Porsay. Miałam żel i krem. I niby poprawa lekka była. Po wizycie u kosmetyczki odstawiłam je, dała mi żel do twarzy BanDi z serii "NA SZÓSTKĘ", tonik z tej samej serii i nic więcej. Kazała myć buźkę 3 razy dziennie, przecierać tonikiem i czekać 2 tygodnie na rezultaty. I rzeczywiście skóra nie była już tak rozogniona i miałam mniej pryszczy. Obecnie choć nie pozbyłam się zupełnie trądziku, to spoglądając w lustro nie robię krzywych min, że jestem pryszczata. Wymiennie stosuję żele do mycia, tubka BanDi, Lubex(do kupienia w aptece bez recepty). Wcześniej używałam jeszcze firmy Roc, ale chyba wycofali go z produkcji, bo od pół roku nigdzie nie mogę dostać. Pozdrawiam wszystkich serdecznie Jak ktoś ma pytania to niech pisze na maila, na pewno odpowiem

Autor: bea  27.09.2003 zgłoś

Melanio ja stosowałam Aknomycin.Jest to dośc dobry środek, przy czym bardzo wysusza.Musisz uważać, gdyz przesuszenie też nie jest dobre.Skóra wtedy broni się no i zaczyna sie większ wydzielanie sebum.

Autor: agussia  27.09.2003 zgłoś

Ja uzywam serii Garnier tych trzech preparatów. Moze ktos wypróbował serie Loreala?

Autor: menia  28.09.2003 zgłoś

Moja twarz wygląda jak maskara co mam zrobić. Pomóżcie mi, plissss.

Autor: martusia  28.09.2003 zgłoś

czesc wszystkim ktorzy maja problemy z tradzikiem, ja mam teraz 22 lata, kiedy TO sie zaczelo juz niepamietam w kazdym razie mecze sie tez juz latami z moimi pryszczami, probowalam juz wszystkiego, pilam drozdze - mi niestety niepomogly a mialam problemy z zoladkiem, wzdecia nudnosci itp, ziolka tez pilam bratka i fiolka i pokrzywe i to dlugo po pare miesiecy i nic, mialam tez antybiotyki od dermatologa - owszem pomagaly jak je stosowalam, jak przestalam tradzik wrocil, choc przyznaje ze w troche lagodniejszej formie, teraz biore tabletki anty. i jest duzo lepiej, choc je biore w celach dla nich przeznaczonych ale na cere tez pomagaja, tylko niewiem jak to bedzie dalej bo mi lekarz niechce dac skierowania na badania przedewszystkim czy z watraba jest wszystko ok. - bo niby ze przesadam,z e teraz sa bezpieczne tabletki, w kazdym razie jesli chcecie tylko na tradzik to ryzykowne - warto sie zastanowic czy to sie oplaca zwlaszcza jesli kos niema az takiego naprawde duzego problemu, jeszcze bralam cynk tez niby na skore i tez nic, jedyne co jest skuteczne choc na efekty trzeba poczekac i zabrzmi to jak prawienie moralow, ale naprawde pomaga, mnostwo ruchu na swiezym powietrzu , gimnastyka, dobra dieta czyli bez kawy, slodyczy alkocholu i ostrych przypraw, i podstawowe zasady chigieny, zawsze myc rece zanim sie dotknie nimi twarzy, nic nie robic samemu z twarza tylko do kosmetyczki (ale zaufanej, i dobrej bo zla moze jeszcze wiecej krzywdy zrobic, i czekac na efekty. kiedys pani dermatolog mi powiedziala, ze moge czekac tylko az z tego wyrosne, bo ona suuper lekarstw niezna, tylko takie, ktore zlagodza objawy, no i niestety czekam i niemoge sie doczekac, moja mama meczyla sie z tym do ok. 25 roku zycia, pozdrawiam serdecznie i tez chetnie dowiem sie cos nowego, P.S. maseczka z miodu, zoltek, wit.a. jest super !

Autor: 3dyta  28.09.2003 zgłoś

jeśli chodzi o maseczki to polecam jeszcze specyfik z płatków owsianych. Trzeba zalać płatki gorącą wodą, przykryć i czekać pochłoną większość wody. Zrobi się wtedy taka papka i nią smaruję twarz. Niektórzy smarują razem z płatkami, ja tylko wydzielinami z płatków(bo trudno sie potem dobrze umyć). Po tygodniu skóra jest milsza w dotyku i u mnie poznikało trochę pryszczy

Autor: Kladia  28.09.2003 zgłoś

Ten krem Vichy jest naprawde dobry.Polecam takze silicol skin. Oba rewelacja!

Autor: gosia  29.09.2003 zgłoś

ja również miałam problem z trądzikiem od 11 roku życia, przez 11 lat męczyłam się z tym wypróbowałam wszystkie metody zwalczania, niektóre były skuteczne ale krótkotrwałe. ponad rok temu zgłosiłam się do ginekologa i po wstępnych badaniach przepisano mi tabletki hormonalne(antykoncepcyjne). jest już efekt. wszystkie blizny potrądzikowe znikły bez śladu.teraz polecam wszystkim dziewczynom wizytę u ginekologa.

Autor: Natalia  29.09.2003 zgłoś

Agussiu pytałas o serie Loreala, wiec ja ostatnio kupilam sobie 3 produkty tej firmy, i moge stwierdzic ze zel do oczyszczania cery jest rewelacyjny, skora jest po nim gladziutka i milusia, tonika uzywam rzadziej-chyba przez lenistwo, zreszta nigdy nie lubilam stosowac tonikow. Natomiast kremu raczej bym nie polecila, zle sie wchlania, a jesli nalozy sie go za duzo to na skorze robi sie taka lekko zielona (gdyz ten krem jest w tym kolorze) warstwa ktora "sciera" sie ze skory. Polecila bym za to krem Differin, ktory mozna kupic w aptece bez recepty, ale jest rewelacyjny, od czasu kiedy go stosuje na mojej twarzy krostki pojawiaja sie tylko od czasu do czasu, przedewszystkim wtedy kiedy mam okres. Moze ktos mogly mi poradzic jak zmatowic skore, gdyz mam problemy ze "swiecacą twarza". Uzywam pudru ale to pomaga na krotko po godzice znowu moja twarz jejst tlusta i sie swieci, moze ktos zna na to jakies cudowne rady? pozdrawiam

Autor: Maja  29.09.2003 zgłoś

Tez jestem z rodziny pryszczatych, ale moje pytanie zupelnie obiega od temtu......... Mysle ze na tym forum wypowiadaj sie same kobeitki, dlatego pozwole sobie zadac to pytanie, gdyz mam ogromy problem, dzien chlopaka tuz tuz... a ja dalej neiw iem co moge mu kupic!! Prosze podzielcie sie ze mna co wy podarujecie swoim boy'om!

Autor: anka  29.09.2003 zgłoś

Ja również miałam kiedyś fioła na punkcie swojej cery. Przyznaję, pryszcze mnie nie ominęły, bardzo się tym przejmowałam. Chodziłam do dermatologa raz w miesiącu po coraz to nowsze leki. Raz zdarzyło się, że nie było "mojej " pani doktor, a w zastępstwie był lekarz, który odmienił w pewnym sensie moje życie. Powiedział, że powinno się myć twarz tylko wodą, jeśli mydło, to najwyżej raz w tygodniu i takie dla dzieci ( "przecież nie jest pani górnikiem i nie ma pani aż tak brudnej twarzy"- powiedział). Żadnych kremów (najwyżej dla maluchów) itp. Ja nie za bardzo wierzyłam, ale stwierdziłam, że nie zaszkodzi spróbować... i działa! Owszem, pojawi się czasem jakaś krosteczka, ale przecież hormony są nam potrzebne! A ponieważ jest we mnie coś z lekomanki, mam w kosmetyczce Zineryt- w razie czego... ( ok. 30 zł, ale skuteczny!). Pozdrawiam i nie dajcie się zwariować. Anka

Autor: ???  29.09.2003 zgłoś

Ja sie uporalam z moja cera dzieki dermatologowi: polecil mi Differin i dziala! Twarz myje zele Loreala, stosuje krem differin a na pojedyncze krostki "davercin-roztwor" (tylko na recepte). Nie jem slodyczy i jest duzo lepiej! Mam tylko problem z wysuszona skora, prosze porazdzie mi jak moge ja nawilzyc zeby byla gladka a nie szorstka jak papier scierny! Pilingi jakos nei dzialaja :( Co mam robic?

Autor: iwona  29.09.2003 zgłoś

...raz lepiej raz gorzej-sama juz nie wiem od czego to zalezy:-)stosowalam rozne preparaty(antybiotyki w roznej postaci, wszystkie nowosci kosmetyczne, ziola, hormony...), ale zauwazylam jedno: po pewnym czasie moj organizm na wszystkie z nich sie uodparnial i przestawaly dzialac. Pewne jest natomiast,ze po czekoladzie jest nieciekawie,a po browarku czy winku wrecz przeciwnie,ale do tego nie radze sie sumiennie stosowac;-) Chodzilam do kosmetyczki i dermatologa,ale mam przykre wspomnienia...stosowalam tez czesto wymieniany przez was hormon Diane.Moja mama jest ginekologiem i ciezko bylo mi zmusic(!!!)ja do wypisania recepty.To nie sa witaminy!!!Bralam te pigulki pol roku, a efekt byl tylko na poczatku-potem bylo gorzej niz przed stosowaniem...Roaccutane?Proponuje wpierw przeczytac ulotke, a konkretnie punkt o skutkach ubocznych.

Autor: Joga  29.09.2003 zgłoś

Haniu, ile razy dziennie trzeba pić te drożdże??

Autor: Agnieszka  29.09.2003 zgłoś

Ja próbowałam wszystkiego na trądzik,najpierw troche sama sie leczyłam, używałam silicol skin(SZKODA KASY)i inne kremy ,żele, toniki ,maseczki z gazet i reklam,ale nic, poszłam do jednego dermatologa(antybiotyki, drogie maści, kremy) no efekty? Trądzik zniknął, szkoda tylko, że mi okropne ,głebokie blizny zostały! Pani dermatolog powiedziała że to zniknie i naciągała mnie na drogie lekarstwa, minął rok, a blizny były nadal.Poszłam do drugiej pani dermatolog, daje mi jakieś swoje mieszanki i żel Differin, no coż blizny są, krostki juz nie takie jak dawniej ale nadal wyskakują.Aby pozbyc sie blizn postanowiłam chodzić na kwasy do kosmetyczki, moja pani dermatolog uważa że to bez sensu, mam tez rozszerzone pory i powiedziała mi że reklamy kłamia i nigdy ich nie zwęże i że to ona mówi mi prawde bo jej etyka lekarska nie pozwala jej kłamać.Cos mi sie wydaje,że zmienie lekarza i wybiore sie do ginekologa po Diane .A tak przy okazji ktoś napisał, że blizny zeszły po tabletkach, nie wierze, to niemożliwe, trzeba zetrzeć stary naskórek i zrównac z bliznami.

Autor: Natalia  29.09.2003 zgłoś

Apropo blizn, to wiem, ze niektorzy dermatolodzy wykonuja zabiegi kosmetyczne, sama bylam u takiego dermatologa ktory zamykal mi naczynka krwionoscie taka malutka igielka... wiem tez ze ten sam dermatolog robi jakies zabiegi na te blizny, nie wiem doklanie na czym one polegaja, bo nie mama takie problemu, ale mysle ze powinnas poszykac dobego dermatologa, wyksztalconego, ktory moze takie zabiegi wykonywac, u mnie w miescie jesty tylko jeden taki.

Autor: Hania  29.09.2003 zgłoś

drożdże trzeba pić raz dziennie, a ja czasem piję jeszcze raz extra (taka moja desperacja) teraz pryszcze zniknęły więc nie piję już drożdży tydzień, ale znowu mam zamiar zacząć od jutra. Po 2 tyg picia drożdży, jeśli znikną wypryski mozna zrobić tydzień przerwy, potem znów 2 tyg raz dziennie (kuracja) TO NAPRAWDĘ DZIAŁA

Autor: ASIEK  29.09.2003 zgłoś

Ja do teraz mam jeszcze gorsze i lepsze dni,bo choć skończyłam 35 rok życie,na mej twarzy jeszcze wyskakują różne przykre, ropne niespodzianki. Próbowałam już chyba wszystkiego. Teraz używam żelowego toniku Loreala i do tego kremu. Jest dość dobrze,ale żeby mnie powaliło na kolana,to nie. Chyba spróbuję też tych drożdży,a może i bratka,bo czasem jestem już zrezygnowana.A tak zawsze marzyłam o pełnej blasku skórze. A trądzik pojawił mi się, gdy weszłam w dorosłość.

Autor: Magda  29.09.2003 zgłoś

Ja leczę tradzik od przeszło 3lat.Trafiłam na znakomitą panią dermatolog której bardzo duzo zawdzięczam. Odkad rozpoczelismy leczenie wyglad mojej twarzy poprawiłsię diamentralnie. W trakcie kuracji stosuje m.in.: diferin, clindacne(antybiotyk w masci), aknemycin, tonik na bazie wodzie wapienej i boraksie, od kilku miesiecy biore rowniez diane 35.W trakcie leczenia podalam sie zabiegowi scierania naskorka twarzy za pomoca kwasu glikolowego 50%. Pozabiegu wyglada sie nieciekawie, gdyz skora twarzy jest zaczerwieniona, ale po paru dniach gdy naskorek zaczyna sie regenerowac, widac zmiany..Zabieg ten wykonuj sie jesienia lub wiosna aby nienarazic zbytnio twarzy na działanie promieni słonecznych.Nalezy rowniez pamietac o stosowaniu po zabiegu kremow ochronnych.Zabieg ten ma na celu usuniecie blizn po tradziku. pozdrawiam

Autor: lisiczka  29.09.2003 zgłoś

no dobra - przeczytałam wszystko uwaznie (co mi sie nieczesto zdarza czytac wypowidzi innych ) ; a co mi powiecie o trądzikju rózowatym ?co? to dopiero jest ból - stara baba (41lat) a przyplątał sie różowaty !!!! cholrey mozna dostac - wszystko to co pisąłyście pomaga ale na jakis czas a potem heja od początku- gęba jak u opitego zbója i nic nie pomaga bo ten rodzaj trądzika mozna tylko zaleczyc ; takze miejcie litośc nad sobą i cieszcie sie ze nie macie rózowatego - kuracja pomogła ale jak mówiłam na jakis czas ; a diane-35 to najgorsza zaraza jak moze byc , nie dajcie sie namówic na to gówno , mój ginekolog powiedziałze to jest największe świństwo z leków hormonalnych (sprawdziłam - miał racje ! ) - dostałam obrzydliwych przebarwien na twarzy od wątroby ! powodzenia z walką i szable w dłon moje miłe panie ! zycie jest piękne mimo wszystko !

Autor: kama  29.09.2003 zgłoś

Hej! Przeczytalam uwaznie Wasze komentarze i muszę powiedzieć, ze rowniez spotkalam sie z wieloma przychylnymi piniami dotyczącymi drożdzy i bratka..stosowalam jedno i grugie ale baaaardzo krotko, brak mi niestety wytrwalosci....jednak obiecalam sobie, ze od jutra bede sumienniepic zabite wrzątkiem drożdze:) Polecam tez drożdzową maseczkę Erisu. Mam trądzik na twarzy-drobne, pojedyncze krostki, zaskórniki i rozszerzone pory, niestety takze na plecach i pojedyncze wypryski od czasu do czasu na dekolcie...bylam niedawno u dermatologa, na plecy przepisal mi Hascoderm a na twarz Skinoren...chciałabym prosić o jakieś opinie na ten temat...martwi mnie jedno-dermatolog najpierw kategorycznie stwierdziła, ze na twarzy wcale nie mam trądziku, co najwyżej "trądziczek",m po czym przepisała-jak przeczytałam w internecie-dośćsilnie działający środek; obawiam się nadmiernego wysuszenia skóry i tego, ze jak odstaiwe masc, problem wróci..... Aha,jeśli chodzi o moje spostrzeżenia i to, co wyprobowalam na sobie (bo rzeczywiscie nie moge narzekac na skore twarzy...): *oczyszczanie twarzy rano i wieczorem, tonikiem i mleczkiem(np seria Eris, ta poniżej 20) *wklepywanie kremu-ja uzywam do cery mieszxanej, Vichy-thermal S mat albo Oligo 25; niezly jest tez eris z ww serii *stosowanie maseczek zarowno nawilzajacych-dobra jest Kolastyna(uwaga, wbrew powszechnemu wyobrazeniu skora tlusta czy tradzikowa TEZ potrzebuje nawilzenia!!!) i oczyszczajacych (dostepna w aptekach maseczka z mineralami z Morza Martwego firmy Apis) *brak slodyczy, duzo wody mineralnej i zielonej herbaty.... *niewiele makijazu, moze to ciemnogrod, ale ja obawiam sie ze nadmiar kolorowych kosmetykow zatyka jednak pory.... to by bylo na tyle:) Jeszcze raz bardzo proszę o opinie na temat Hascodermu i Skinorenu Pozdrawiam serdecznie

Autor: Melania  29.09.2003 zgłoś

Dziewczyny ile kosztuje ten Differin???

Autor: kama  29.09.2003 zgłoś

do Melanii: W necie znalazłam informację, że DIFFERIN krem 1mg/g 0,1% 30g kosztuje 44 zł, a DIFFERIN żel 1mg/g 0,1% 30g - 43 zł pozdrawiam

Autor: Natalka  29.09.2003 zgłoś

Ja równiez mam problemy z cerą. Co chwile wyskakują mi jakies nowe ohydne krosty-fuuujjj:-(((Próbowałam juz wiele masci, kremów, zeli. Najlepsze rezultaty jednak osiągnęłam stosujac DIFFERIN-krem.Skinoren równiez stosowałam,ale nie zauwazyłam po nim szczegolnej poprawy.Duzym problemem dla mnie jest wiecznie świecąca sie buzia równiez na policzkach(chociaz po umyciu zelem, skóra jest napieta i sucha)Juz nie wiem co robic.Od niedawna łykam tabletki drozdzowe,bo jakos do napoju nie moge sie zmusic,i ciekawa jestem czy chociaz troszke pomogą-MAM TAKĄ NADZIEJE- musze w to wierzyc(a ponoc WIARA CZYNI CUDA:-) Pozdrawiam was wszystkie, zycze wytrwałosci w dążeniu do celu i pieknej, gładziutkiej buźki:-))) BUZIACZKI:**

Autor: kasia  30.09.2003 zgłoś

Witam wszyskich! A mnie świetnie pomógł wyciąg ze skrzypu polnego( można nabyć opakowanie 50 tabletek i 100 tabletek-to bardziej się opłaca), który jest do nabycia w aptekach i herbapolach. W jego skład wchodzą te znienawidzone w smaku drożdźe, ale też pokrzywa, skrzyp polny, wiele inn ych ziółek i witamin.Skóra staje się zdrowa(ma ładniejszy kolor i nabiera rumieńców)no i bez wyprysków!Dodatkowy plus to to że po tym preparacie szybciej rosną włosy i paznokcie i są o wiele mocniejsze.polecam!

Autor: Gatka  30.09.2003 zgłoś

Jestem pierwszy raz na tej stronie i musze powiedziec, ze jest rewelacyjna!:) Tzn Wasze komentarze i rady i sa po prostu świetne! Bo sa to porady od Osob, ktore przezyly (i przezywają) te same problemy co ja, a nie super-rady "ekspertów" z pism. Nie wychodząc z domu wiem prawie wszystko: co jak dziala , jak stosowac , i ile co kosztuje, bez owijania w bawelne.Pozdrawiam!!

Autor: Alinka  30.09.2003 zgłoś

Co do leków hormonalnych-to ja akurat biorę i to już 5 lat (z półroczną przerwą). Ale kiedy pytałam o Diane-35-lekarka mi odradziła, bo powiedziała, że tamjest b.wysoka dawka hormonów-za mocna dla mnie-zapisała mi Mercilon(z minimalną). I stosuję go z powodzeniem-także cera mi się poprawiła(pewnie wyrównał mi poziom hormonów) ale(!!!!) - jeśli ktoś się na to zdecyduje to po 1)trzeba iść do dobrego odpowiedzialnego lekarza,którzy umiejętnie dobierze pigułki, 2)co pół roku obowiązkowo(!!!)cytologia,3) co rok dokładne badania krwi (nie tylko morfologia, ale też wątrobowe,poziomu hormonów itp.-można to zrobić w ramach ubezpieczenia-tylko zmusić lekarza do wypisania skierowania),ciśnienia itp. 4)regularnie badać piersi - co pewien czas przejść się w tym celu do ginekologa.-może zalecić USG-też nie zaszkodzi. Jeśli się zachowa takie podstawowe środki ostrożności - będzie OK. Pozdrawiam!

Autor: Agnieszka  30.09.2003 zgłoś

Jeżeli chodzi o krem z Vichy Normaderm to ja go używałam i niestety nie jestem z niego zadowolona.Dostałam od niego uczulenie. Na czole pojawiło mi się setki mały krosteczek, których wcale nie można było wycisnąć. Na mnie żle podział.

Autor: Monika  30.09.2003 zgłoś

Ja do niedawna nie wychodziłam z domu bez grubej warstwy podkładu. Spędzałam rano mnóstwo czasu przed lusterkiem, żeby zatuszować wszystkie wypryski i znamiona po wyciskaniu, głównie na brodzie i górnej wardze. Wreszcie po wielu próbach udało mi się znaleźć rozwiązanie: dobra kosmetyczka, którą polecam wszystkim moim znajomym. Po kilku podejściach znalazłam osobę, która zaleciła mi odpowiednie kosmetyki (wcale nie markowe i reklamowane), odpowiednie czyszczenie oraz maseczki. Do tego odwiedziłam dermatologa, który zalecił mi dwa preparaty: jeden w tabletkach, drugi w płynie do użytku zewnętrznego. Teraz mój poranny makijaż składa się z kremu i pudru. Żadnych korektorów i podkładów. Zawsze bałam się zmieniać kosmetyki, bo myślałam, że wszystkie problemy z cerą wynikają z tych zmian, ale dobra konsultacja pokazała mi inne przyczyny moich problemów. Naprawdę nie należy kierować się reklamą, nie jest zasadą że krem Vichy będzie dobry dla wszystkich, którzy mają problemy z cerą trądzikową.

Autor: strapiona  30.09.2003 zgłoś

hej! czytam te Wasze wypowiedzi i żałuję bardzo,że nikt nie poruszył problemu, z którym ja sie borykam od dłuższego czasu! czy ktoś mógłby mi poradzić jak walczyć z wypryskami na ramionach, dekolcie i plecach (o dziwo z twarzą u mnie nie jest tak tragicznie). jesli macie jakies pomysly odpiszcie prosze pozdrawiam :)

Autor: Ewiasta  30.09.2003 zgłoś

z moimi pleckami było źle, bardzo źle. teraz jest o wiele lepiej, sama nie wiem dlaczego. na mordke stosuję mnóstwo różnych smarowideł, ale na to żeby to samo robić z plecami już mnie po prostu nie stac :) więc plecki moje dostają codziennie raz lub dwa porządne mycie zwykłym mydełkiem, 2-3 razy dziennie takim płynem robionym w aptece je traktuję, mam go od dermatologa ale podobnie działa jak acnosan, czy jak to sie pisze :P teraz mam jeszcze dla nich davercin w żelu, od lekarza również. ale przez ostatnie miesiące punktowo stosowałam żele takie na wypryski te z drogerii, typu soraya czy cos tam, i o dziwo pomagały mi one :) noi nie należy nosić ubrań ani nic co podrażnia ramionka i całą resztę gdzie to ohydziaństwo się zahodowało :) ale o tym chyba każdy wie. i w sumie jakos mi to przechodzi. na twarzy również widzę ogromną pozytywną zmianę :) stosuję 1 lub 2 razy dziennie silicol skin, poza tym od lekarza mam antybiotyk (unidox), żel isotrexin, płyn davercin i coś tam chyba jeszcze ale w sumie to niepamietam :P mi strasznie sie rozprzestrzeniały po basenie, więc teraz nie chodzę. przyznaję że samemu w trądzikiem sie nie wygra. nie mamy szans w tej walce bez pomocy specjalisty, oczywiscie jesli mowimy o PRAWDZIWYM trądziku. szkoda tylko że im zazwyczaj wisi, co tak naprawde dzieje się z naszymi mordkami :( ale trzeba myśleć pozytywnie :D zwyciężymyyyyy :DD dobra kończę, jak mi sie coś przypomni to jeszcze dopiszę :) papa, powodzenia w walce o piękną cerę! pozdrawiam

Autor: mielonka  30.09.2003 zgłoś

Zgadzam sie z Martusią i anką:) Najważniejsze są te jak najbardziej naturalne sposoby i produkty!bo przecież to całe świństwo,jakie w siebie pakujemy to obce intruzy!najważniejsza jest profilaktyka.i uważajcie na CUDOWNE reklamowane produkty!one zawierają najgorsze świństwa.dużo ruchu na świeżym powietrzu,odpowiednia dieta,witaminy i kosmetyki dla bobasów-to jest to!niech pamiętają o tym zwłaszcza te osoby,u których trądzik jeszcze się nie zaczął lub objawia sie w lekkiej postaci(nie ma blizn,których usunięcie wiążę sie też z pewnym ryzykiem).a tak wogóle to trzymajcie sie ciepło i powodzenia!pa!!!

Autor: Lamia  02.10.2003 zgłoś

Kosmetyczka i oczyszczanie... no cóż... moja skóra wyglądała jeszcze gorzej po takim zabiegu i nie chodzi tu o zaczerwienienie, ale to, że powstało mnóstwo innych krostek i wygladałam jak nie powiem co... Jak często używać peelingu? ja używam co drugi dzień i mam strasznie suchą skórę, a jak uzywam rzadziej, to po prostu mam straszn krosty

Autor: Maja  02.10.2003 zgłoś

Co do oczyszczania u kosmetyczki to na wlasnym przykladzie moge powiedziec ,ze nie warto i nawet nie powinnesmy. Po takim oczyszczeniu to jest sto razy gorzej jakby skora chciala sie zemscic za znecanie sie nad nia. Zeby byly jakies efekty to chyba musialabym chodzic raz w tygodniu a to kosztuje... 4 miesiace temu zaczelam brac Diane i jest lepiej, tylko przerazaja mnie te komentarze o szkodliwosci, bo szczerze powiedziawszy tak sobie ja znosze (czesto jestem poirytowana bez powodu, bole piersi, mdlosci) ale moze sie przyzwyczaje?? bo widze ze cerze mojej sie podoba a to dla mnie bardzo wazne bo od kilkunastu lat walcze juz z tradzikiem. Mam jeszce pytanie, jakich podkladow uzywacie? chcialabym cos mocno kryjacego ale zeby nie mazalo sie po skorze i nie dawalo efektu maski. Teraz uzywam Manhattanu "Super Cover Make Up" kryje dobrze ale jest za gesty, za mocno widac na twarzy i zbija sie po kilku godzinach. pozdrawiam Was serdecznie papa

Autor: Efcia  02.10.2003 zgłoś

Pierwszy raz czytam wasze porady i wiecie co jesteście extra. Wasze porady sa szczere i konkretne. Ja oczywiscie tez mam problemy z cera. Zaczelo sie 7 lat temu (teraz mam 27) przez rok mialam okropne ropne wypryski wiec zaczelam brac DIANE i przeszlo. Niestety przez Diane przytylam i bardzo zle sie czulam wiec przestalam brac i przerzucilam sie na Cilest(tez tabletki antykonc.).Po 3 latach brania tabletek znowu zaczal pojawiac sie tradzik, a dodatkowo zniszczylam sobie zoladek z ktorym mam ciagle problemy.Przestalam brac tabletki i moj tradzik bardzo sie pogorszyl. Jestem zdesperowana i zastanawiam sie czy nie sprobowac Roaccutane. Co o tym leku wiecie oprocz tego ze ma skutki uboczne, bo to juz wiem? I czy zawsze pomaga i na jak dlugo? Pozdrawiam wszystkie cierpiace pa!

Autor: isa  02.10.2003 zgłoś

Roaccutane pomaga w 98% (te 2% to osoby z zaburzeniami hormonalnymi). Mnie tez w pewnym momencie przestaly pomagac tabletki hormonalne i zmuszona bylam siegnac po R. Minely juz 3 lata odkad przestalam zazywac ten lek, a efekt rewelacyjny: zadnej kropeczki na twarzy! Na dodatek nie zauwazylam zadnych skutkow ubocznch. Polecam, ale najpierw radzilabym zrobic badania hormonalne, czesto uporczywy tradzik to objaw innych powaznych chorob.

Autor: Marta  02.10.2003 zgłoś

CZEŚĆ DZIEWCZYNYwasze porady są super ja też mam trądzik, znam fajny przepis wygładza cerę i usuwa krostki. Jest takie coś jak otręby pszenne po rozmnieszaniu ich z wodą przygowtowana (tak rozmieszać by powstała papka) lekko tym ścieramy twarz i nakładamy na ok. 15 minut.A może któraś z was wie jak rozjaśnić sobie twarz,aha no i pozbyć się piegów.Wiem że wiele osób twierdzi że piegi są urocze ale one mi nie pasuja przynajmniej ja tak mysle.Jak ktoś zna przepisz niech do mnie napisze a ja chętnie udziele więcej informacji o tych płatkach pszennych.POZDROWIENIA.

Autor: Marta_Szczecin  02.10.2003 zgłoś

Cześć Wam dziewczyny! Mi też bardzo podobają się Wasze sposoby na ładną cerę. Ja sama mam taki sam problem jak Wy. Już nie wiem, co mam robić, też wypróbowałam mnóstwo kremów, maści, płynów i rzygać mi się chce od tego wszystkiego. Teraz po pryszczach mam okropne blizny. Zastanawiam się nad złuszczaniem kwasem glikolowym (tak to sie nazywa?). Dużo o tym słyszałam ale w sumie nic na ten temat nie wiem. Może wiecie coś więcej? Może któraś z was to robiła? Bo ja na razie nie ruszam się z domu bez zielonego korektora i pudru w kamieniu. Jestem załamana, wyglądam jak szkarada :( Chociaż muszę przyznać że ostatnio zaczęłam pić drożdże i widać efekty. Więc może jakoś to będzie. Pozdrawiam Wszystkie dziewczyny walczące z tą okropną dolegliwością :) Damy rade!

Autor: Wtt  02.10.2003 zgłoś

Płatki owsiane są świetne. Aby nie zatykały wanny i nie spadały z twarzy trzeba je po prostu zmielić w młynku do kawy. Potem zalać wrzącym mlekiem lub wodą -dla uczulonych na mleko- i gdy ostygnie lekko ciepłą papę nanieść na twarz. Potem leżymy we wannie, czytamy o super kosmetykach w babskich gazetach i po 15 minutach ścieramy lekko, spłukujemy wodą. Potem trzeba nałożyć SUDUCREAM - w aptece 12 zł.(białe mazidło dlo min. pupy niemowlaka). Rano wstajemy piękne.

Autor: Tuśka  02.10.2003 zgłoś

hej! suuuuper forum i swietne rady !! ja biore cilest juz od 10 !!! lat. co pol roku mam cytologie, morfologie i proby watrobowe,co rok usg piersi i pani doktor powiedziala ze przerwe w braniu mam sobie zrobic jak bede chciala dzidziusia ;) a na pryszcze mi pomoglo! czasem stosuje acnemycin plus ( mocniejszy jest) ale tylko przez kilka dni - wuzywanie przez wiecej jak tydzien zbyt wysusza.

Autor: KINIA15  02.10.2003 zgłoś

RATUNKU!!! pomocy.Mam krostki na twarzy, zaskorniaki czy ktoś zna dobry (bardzo dobry) program pielęgnacji do pozbycia sie tych niedoskłonnosci cery ! (mam mieszaną cerę) prosze napiszcie coś

Autor: Iwona  03.10.2003 zgłoś

Mam pytanie do Kasi: jakiej firmy jest ten wyciąg ze skrzypu polnego i ile to kosztuje? pozrawiam

Autor: Natalka  03.10.2003 zgłoś

Do Iwona: Ja stosuje od niedawna HUMAVIT, są to tabletki z drożdży ze skrzypem polnym i pokrzywą. W opakowaniu jest 250 tabletek a kosztuje ok 10zł (w aptece) Pozdrawiam! Miłego dnia!

Autor: Ida  03.10.2003 zgłoś

*** A ja sie ciesze,ze nie jestem sama!!Nie zrozumcie mnie źle ale nie tylko ja (na to własnie wyszlo) martwie sie wieczorem i rano, i wydaje mase pieniedzy by ulzyć mej brzydkiej cerze ..Pozdrawiam was goraco dziewczyny ,najwazniejsze by sie nie poddać szukajcie nie rezygnujcie aha no i wytrwalosci życze ...Piłam drozdze (tfuuuuu nigdy juz tego nie zrobie)i bratka też pilam ,jadlam antybiotyki ,smarowałam sie masciami ,zelami ,kremami ,płynami itd...Teraz biore te diane 35 jak mi pomoże to napewno sie pochwale ..uśmiechajcie sie czesto ...papa

Autor: Paula  03.10.2003 zgłoś

Drożdże-nie jestem systematyczna, piłam kiedyś , kilka razy ale w duzych odstepach, efektów więc nie było co się spodziewać choć zamierzam wziąć sie za nie, może tym razem bedę systematyczniejsza... ale mniejsza o napój... Chcę wam powiedzieć o DROŻDŻOWEJ MASECZCE również własnej roboty! aby ją sporządzić wystarczy do drożdży (świeżych oczywiście) dodać troszkę mleka i rozmieszać do otrzymania odpowiedniej konsystencji (taka fajna lepka papeczka, żeby nie za duzo mleczka,bo bedzie spływała)nałożyć na twarz i zostawić na jakieś 20 min Póżniej najpierw skruszyc ja z twarzy a dopiero po tym umyć-najpierw ciepłą , pożniej chłodniejszą wodą. A rezultat... hoho! Taka gładka skóra! Po 1 razie! ja ją stosuję raz na tydz-2 tyg , różnie ale jest super, polecam ją !! Tylko taki szczegół-maseczka ta chyba może uczulić:( choc nie wiem sama, przeciez same naturalne skladniki ale jak zrobilam ja mamie to miala pożniej zaczerwienioną skórę, zeszło przez noc ( a robilysmy ją wieczorem) tak jednak ostrzegam ! Acha i jeszcze-nie trzymajcie jej za długo bo poźniej zwyczajnie wyschnie n atwarzy i wtedy nie to że uczuli ale po prostu uszkodzi skórę bo jakis ruch twarzy i powłoczka pęka... a pod pęknięciem może podrażnić skórę i ja wlasnie raz ją trzymalam długo(nie wiedzialam czym to grozi) i rozmawialam mając ją, po zmyciu patrze-a na buzi mam paski czerwone jakby ryski czerwone, też zeszlo szybko ale po cóż sie na to narażać... Kiedyś ją zastosowalam też na plecki bo i z tamtym miejscem mam problemy:( nawet gorsze, dobrze ze ich tak nie widać OK chyba wyczerpalam temat Moze jakby któraś z Was sprobowala podzielcie sie wrażeniami, ja polecam ktos jeszcze jest za?komuś służy tak jak mi? PS Fajna ta Kafeteria :-)

Autor: Kaśka  04.10.2003 zgłoś

Witam! Z trądzikiem żyję od 12 lat. Za pieniądze wydane na " CUDOWNE' kosmetyki , kosmetyczkę i inne specjały mogłabym chyba kupić porządne auto a efektów jak nie ma tak nie było. Po kilku latach walki po prostu przestałam wychodzić z domu. Niestety nie polecam tej metody. Fatalnie odbija się na psychice. Z czasem pozbyłam się trochę pryszczy ale różnie to bywa. Raz nie robiąc nic mam piękną i gładką buzię a następnego dnia dostaje wysypki, którą leczę przez dwa miesiące. Jeżeli chodzi o kosmetyki to jedyne co mogę polecić z czystym sumieniem to preparaty z oceanic AA ( szczególnie mydło dermatologiczne PZ ok 13zł i maseczkę odżywczą z zieloną glinką z wit. A ok 10zł) Pozdrawiam i życzę wszystkim wytrwałości :)

Autor: maria  04.10.2003 zgłoś

Przeczytałam 3/4 komentarzy, bo na więcej już nie starczyło mi sił. Zgadzam się, że leki hormonalne to nie jest rozwiązanie, zwłaszcza, że jeśli ktoś chce ich używać jako zabezpieczenie to Diane nie jest skuteczne, koleżanka ma małego dzidziusia. Polecam drożdże, ale tylko zalane wrzątkiem. Dziewczyny pamiętajcie jednak, że nie ma uniwersalnych środków, niektórym drożdże na pewno nie będą służyć. Taka natura rzeczy. Zgadzam się też z wypowiedzią, że skóra przyzwyczaja się do kremów i innych preparatów. Ja mam 24 lata i staram się używać minimum kosmetyków, a jeśli już to sprawdzone. Jeśli komuś błyszczy się buzia polecam krem nawilzający matująco-tonujący YOUNG firmy MIRACUKUM (ma w sobie dodatek dodatek pudru) oraz krem nawilżająco-matujący z glinką i cynkiem z serii czysta skóra firmy GARNIER. Naprawdę polecam. W dodatku stosuję oliwkę dla dzieci i czasem stosują ja też do demakijażu. Pozdrawiam sedecznie.

Autor: Ania  04.10.2003 zgłoś

Na początku chciałabym powiedzieć, że bardzo spodobała mi się Wasza strona. Jest naprawdę kobieca. Chciałabym podzielić się ze wszystkimi czytelniczkami Kafeterii swoim doświadczeniem w leczeniu trądziku. Jak wiele z Was, wypróbowałam wiele kosmetyków by pozbyć się pryszczy i krost nieustannie pojawiających sie na mojej twarzy. Ale w zasadzie żadne kosmetyki nie pomogły na dłuższą metę. 4 miesiące temu odwiedził mnie znajomy, mieszkający w Norwegii. Wiedząc, że walczę już od kilku lat z trądzikiem, przywiózł mi serię '5 kroków' do pielęgnacji cery (firmy Biogime). Na początku byłam sceptycznie nastawiona do tego produktu. Myślałam, że będzie tak jak z każdym innym. Wiele obietnic, zero rezultatów. Na początku było ciężko. W ciągu pierwszego m-ca pojawiło się na mojej twarzy więcej pryszczy niż kiedykolwiek indziej. Byłam załamana. Chciałam przerwać stosowanie produktu. Znajomy jednak pomógł mi wytrwać. Powiedział, że przez 3 pierwsze miesiące może być ciężko. Ale później wszystkie problemy związane z trądzikiem znikają. I tak było też u mnie. Nie minęły 2 miesiące, jak na mojej twarzy ciężo było znaleźć jakiegokolwiek pryszcza. Dziewczyny - jeśli chcecie pozbyć się problemów z wypryskami, sięgnijcie po '5 kroków' firmy Biogime.

Autor: Nicolka  05.10.2003 zgłoś

Drozdze sa super, uzywam tydzien i jest poprawa, biore tez cilest i rozne tam maseczki, peelingi, kremy, zele...moge polecic Physiogel, jest super. Ale drozdze sa cool...i jeszcze cos tak na noc, przed posmarowaniem buzki kremem troszke moczu na buzie, az wyschnie, wiem, ze to moze odstraszac, ale tez pomaga, wiec warto sie przemoc. Polecam moje rady, pozdrawiam, papa.

Autor: Gosik  05.10.2003 zgłoś

HI! Od paru lat tak jak wy walcze z ta obrzydliwa hydra jaka jest tradzik mam juz dosc, bo czuje sie jak tester mojej pani dermatolog!Ale ale 4 m-ce temu zaczelam stosowac Diane-35 wielkich efektow nie widac ale jest troche lepiej!Polecam tez drozdze do picia i maseczke + skrzyp polny + preparat wit. z duza dawka wit. A! Trzymajcie sie ja walcze dalej jak sie poprawi da wam znac!Buziaaki

Autor: K.  05.10.2003 zgłoś

Z tego co widzę większość zmaga się z trądzikiem... problem faktycznie! jednak chciałam Wam pozwiedzieć że leki , herbatki, kremy to nie wszystko. Trzeba dobrze zacząć myśleć o sobie i się polubić dodatkowo wyrzuić lustra z domu!wiem że to brzmi jak psychologiczny bełkot ale działa- wierzcie lub nie. Najprostsza metoda na świecie i jaka tania:). Milton Erickskon leczył tak nie jedego nastolatka. pozwidzenia w zwalczaniu dolegliwośći:) K.

Autor: LUCYNA  06.10.2003 zgłoś

TRĄDZIK JEST DO ULECZENIA - TYLKO TROCHĘ CIERPLIWOŚCI ! Moje drogie - czy ktokolwiek infirmował was że trądzik jest "chorobą autoagresji na podłożu metabolicznym". To co się dzieje na skórze ma swoją przyczynę w skórze właściwej tam gdzie nie dochodzą wszystkie kremy i "mazidła" a także antybiotyki które tylko niszczą naszą skórę. Do skóry włąściwej dochodzą natomiast nasze naczynia krwionośne - to tędy jest droga do usunięcia przyczyny dolegliwości. Nalleży tą drogą zlikwidować źródło tego problemu.Stosowanie maści daje tylko chwilowe rezultaty i próbuje zwalczać sygnał że "coś jest nie tak" a nie przyczynę. Sama na własnej skórze przećwiczyłam ten scenariusz ale mam to wszystko już za sobą.Kosztowało mnie to tylko ok. pół roku cierpliwości i niezbyt dużo pieniędzy. Swoimi doświadczeniami podzielę się z każdą która ma ochotę na trwałe pozbycie sie problemu. Mój adres e-mail:stanjot@interia.pl

Autor: Kamila  06.10.2003 zgłoś

Witajcie Mam skórę mieszaną. Polecam kosmetyki apteczne SVR do cery trądzikowej. Sama stosuję i po 2 tygodniach zauwazyłam wyniki, chociaż stosowałam tylko krem na dzień i na noc. Bardzo dobrze działają wszelakiego rodzaju glinki - są łagodne i efektywne. A najważniejsza w tym wszystkim jest systematyczność. www.svr.pl

Autor: Hania  06.10.2003 zgłoś

Dziewczyny, ja też polecam picie drożdży. Kurację zaczęłam na pocz września, miałam bardzo brzydką skórę z zaskórnikami i krostkami, wielką ilością małych krost, nie mogłam już tego znieść. Zaczełam pić drożdże. Po dokładnie tygodniu, może 10 dniach niemiałam już ani jednego pryszcza i tak zostało, oczywiście cały czas piję dalej drożdże, ciężko przełknąć ale warto, polubiłam swoją buzię, mogę teraz stosoować nieco bardziej tłuste i odżywcze kremy bez obaw, że coś mi wyskoczy, skórka jest aksamitna, miła. Do tego zrobiłam z tych drożdży maseczkę, która ktoś polecil z mlekiem, wprawdzie działa bardzo mocno, nawet miałm wrażenie że mnie uczuliła, bo miałam po niej zaczerwienienie, ale znakomicie oczyściła mi skóre, po prostu pilling domowej roboty. Jestem bardzo zadowolona i polecam!

Autor: Hania  06.10.2003 zgłoś

przepraszam bardzo za byki powyżej, ale się spieszyłam [kwiatek]

Autor: słonko  06.10.2003 zgłoś

ja stosowałam Zineryt, nawet na początku pomagał, ale cera sie przyzwyczaiła i znowu problem istnieje

Autor: OLKA  06.10.2003 zgłoś

MAM PYTANIE, TYLE MÓWICIE O DROŻDZACH A NIE MÓWIECIE ILE TRZEBA ICH WYPIĆ JEDNORAZOWO PÓŁ KOSTKI ĆWIERĆ? BŁAGAM O ODPOWIEDZ

Autor: MartaMarta  06.10.2003 zgłoś

Droga Olu! Wystarczy że będziesz piła je raz dziennie i wystarczy łyżeczka od herbaty. Jak dasz ich więcej, to wtedy będą one miały mocniejszy smak i ja na przykład nie moge przełknąć tego, gdy dam więcej niż 1 łyżkę. Pozdrawiam ciepło, to naprawdę pomaga! :)

Autor: JUSTYNA  06.10.2003 zgłoś

mam 23 lata i nigdy ale to nigdy nie mialam problemów z cerą; od jakiegoś roku męczę się z krostami na brodzie; tracę już nadzieję; kiedy jedne krostki znikają pojawiają się kolejne...bez makijażu nie pokażę się na ulicy; to strasznie męczące; wizyty u dermatologa kończą się przepisywaniem mi antybiotyków, które jak się okazuje są bardzo niebezpieczne dla zdrowia; chyba wypróbuję drożdże :-))) pozdrawiam wszystkie czytelniczki!!!

Autor: Dorot  07.10.2003 zgłoś

Witam, powiem szczerze cała strona (tj. zamieszczane artykuły) moglyby nie istnieć! Wy obwalacie tu o wiele wiekszą robotę. Aż się człowiekowi lżej na duszy robi, że sam z tym cholernym trądzikiem nie jest! Przyznam, że ja akurat stosowałam środki antykoncepcyjne tyle,że nie ze względu na cerę, ale pomagały BARDZO!Teraz (bo to wskazane by nie mieć problemów, o których piszecie) mam przerwę w tabletkach - trwa 5 miesiecy- i moja twarz nie wygląda normalnie! Tabletki regulowały pracę hormonów a teraz one szaleją jak im się podoba! Za tydzień prawdopodobnie otrzymam upragnioną receptę ale jeszcze dziś wypróbuję drożdże, które jako pierwsza chyba Hania poleciła! Mam w sobie sporo samozaparcia więc się zmuszę:) Na pewno skrobnę co nieco za kilka dni - liczę na poprawę:) A wszystkim Wam (i sobie też:) życzę dużo siły w walce z tymi męczącymi paskudami na buziach! No i oczywiście by wreszcie zostawiły nas w spokoju!:) Pa

Autor: Anja  07.10.2003 zgłoś

przedewszystkim odstawic fluidy i pudry.....0 slodyczy kawy itd....drozdze....moze niekoniecznie...polecam dobra kosmetyczke przez pare dni wstyd wyjsc z chaty ale potem jest ok....acha polecam Afrodite mozecie dostac ja w kazdej aptece kosztuje 5 zl a naprawde pomaga a co najwazniejd\sze nie wysusza skory pozdrawiam

Autor:  07.10.2003 zgłoś

lisiczka moje drogie ! naczytałam sie tego wcześniej o drozdżach i cóz ... mysle sobie: nie mam nic do stracenia ! spróbuje ! i po niespełna tygodniu picia trzy razy dziennie po 1/4 kostki drożdży jestem w szoku !!!! buzia sie wygładdziła i zanikają krostki a nowych nie ma !!!! nawet przy miesiączce nic mi nie pokazało się nowego !!!! i nic innego nie stosuje , zadnych środków anty czy preparatów z apteki - naprawdę nie mogę sie nadziwić ze tak długo walczyłam i wydawałam ogromne pieniądze na kosmetyczki i dermatologa a najzwyklejsze drożdże mi pomogły JESTEM WNEBOWZIĘTA ! polecam nie macie nic do stracenia i wcale nie są tak obrzydliwe ; da sie wypic , z cukrem są bardziej znośne - pozdrawiam i zycze wszystkim również poowdzenia

Autor: 25-latka  07.10.2003 zgłoś

Z niektórych komentarzy dowiedziałam się o skutkach ubocznych pigułek antykoncepcyjnych DIANE 35. Poruszyło mnie to, bo myślę o stosowaniu tej formy antykoncepcji. Proponuję zainicjowanie takiego tematu na forum kafeterii, by można np. dowiedzieć się do jakiego ginekologa warto udać się na terenie Trójmiasta czy co sądzicie o minipigułkach, np.Cerazette. Pozdrawiam.

Autor: ginger  07.10.2003 zgłoś

Helloooo Fajne takie forum, wkońcu można czegoś prawdziwego dowiedzieć się na temat "pryszczy" Ja również postanowiłam spróbować drożdży- ile to ja kasy wydałam na te wszystkie kosmetyki, dermatologa, kosmetyczke....to lepiej nie mówić-aż jestem wściekła jak sobie przypomne, dziś jest 2 dzień mojego picia drożdży..wczoraj piłam z wodą--blee, ale dziś zroibłam z mlekiem- i nawet mi smakują- 2łyżeczki drożdży- ale tych z kostki- i 3/4 szklanki mleka- pyyycha, odezwe się po co najmniej tygodniu jakie są rezultaty- najważniejsze żeby uwierzyć że pomogą--a tak na marginesie to nie mam tak strasznego trądziku- tylko zaskórniki i na brodzie wyskakują mi takie syfy:( stwierdziłam że mogę spróbować z tymi drożdżami, jak i tak wszystko prawie wypróbowałam, a hormonów to nie chce brać ..po takich opiiniach boję się o swoje zdrówko w późniejszym wieku... Pozdroo dla wszystkich 3majcie się cieplutko pa

Autor: malina  07.10.2003 zgłoś

hejka!!! jak już pisałam miałam prawdziwą katastrofę z moją buźką. jeszcze tydzień temu wyglądałam strasznie ale teraz... a zaczęło się tak: z przyzwyczajenia piłam kawę. jeśli nie wypiłam jej rano to na lekcjach spałam. po prostu bez niej nie mogłam się obudzić. a dodam. że palę papierosy (wiem że to głupie w moim wieku no ale mniejsza o to). pewnego piątku jak zwykle rano wypiłam kawę i poszłam do koleżanki. siadłam spokojnie w kuchni i zapaliłam. po 15 minutach tak mnie zaczął boleć żołądek, że myślałam że nie wytrzymam. palę 2 lata a kawę piłam rok ale do tej pory nic mi nie było. a tu nagle taki ból jak by mi ktoś igłę wbijał od środka. nie poszłam do szkoły bo nie byłam w stanie. do domu to ledwo co się doczołgałam. wieczorem pszyszedł do mnie mój chłopak i poradził mi żebym, nie piła rano kawy. na początku nie chciałam go słuchać ale postanowiłam spróbować. nie piję kawy już 3 tygodnie i żołądek od tamtej pory mnie już nie bolał choć nadal palę. Kiedy rzuciłam kawę mama kupiła mi ziele bratka. w smaku to nawet dobre jest. smakuje jak rumianek połączony z miętą i lipą. przez pierwsze 5 dni nie widziałam żednego rezultatu. pryszczki były nadal. potem zachorowałam i nie piłam bratka przez 2 dni. i wiecie co??? normalnie cud. ŻADNYCH PRYSZCZY!!! kiedy piłam kawę przynajmniej raz na miesiąc przez 3lub4 dni schodziła mi skóra z całej twarzy!!! wyglądałam koszmarnie!!! cała buźka mnie swędziała a skóra złaziła płatami!!! a teraz.... skóra mięciusieńka, delikatna, żadnych pryszczy. nie musiałam męczyś się z drożdżami :) więc dziewczynki! polecam ziele bratka (30 torebek kosztuje ok. 4 zł.) i jeśli pijecie kawę radzę ją odstawić. mi naprawdę pomogło i jak narazie wszystko zapowiada się dobrze. wrazie wyskoczy jakiś pryszcz mam żel Differin :) Trzymajcie się!!!! Powodzenia w walce z pryszczami.Mam nadzieję że wam się uda tak jak mi. :)

Autor: babka wawa 28  08.10.2003 zgłoś

Oj oj oj !!! Ja wyprobowalam i kosmetyki La Roche Posay i Vichy i SVR i Clinic i inne , i antybiotyki i masci i masci robione i nic :D, Diane-35 przez rok-efekt byl!!! , a jaki? , a taki > torbiel na piersi , na szczescie nic zlosliwego..ale strach..przed wynikami, potem strach przed biopsja..ODRADZAM wszelkie hormony..w tej chwili ...stosuje tylko olejki eteryczne > lawendowy, neroli, patchuli, bergamotkowy, rozany , petit grain oraz p[arówki na twarz ziolowe :) Polecam..

Autor: ancia22  08.10.2003 zgłoś

Ja równiez nie jestem przekonana do hormonow ! stosowalam diane ale mam teraz skutki uboczne w postaci wasika beee kolejny problem ! na mnie dziala bardzo dobrze cynk - polecam tabletki a co do tych drozdzy to hmm bardzo ciekawe :) musze to wyprobowac DZIEKI jest kolejna nadzieja na pozbycie sie tego paskudztwa ;) ostatnio kupilam sobie krem Vichy z serii normaderm ale co do jego dzialania jest jeszcze za wszesnie mowic - skora jednak po jego zastosowaniu jest bardzo przyjemna :) z lekow polecam Zineryt - mozna go dostac bez recepty i choc ma gozki smak (nie oblizywac sie) to pomaga :)

Autor: dota  09.10.2003 zgłoś

hej dziewczyny ja osobiscie tez odradzam DIANE-35,brałam ją około 4 miesiace i przytyłam prawie 6 kilogramów ,hormony to nie zarty ,szukajcie innych sposobów na cerę,ja nie mam wielkich problemów z cera wystarczy mi tonik i regularne zmywanie makijazu ,ale za wasze zmagania z problemami trzymam kciuki

Autor: Hania  09.10.2003 zgłoś

cześć Babeczki, słuchajcie marzy nam sie wszystkim piękna gładka opalona cera, bez pryszczy, krostek, zaskórników... Widzę tu coraz wiecej dziewczyn, którym drożdże naprawde pomogły, myślę że możemy połączyć drożdże z polecanym przez Malinę - bratkiem. Więc radzę tak: wieczorkiem robimy koktajl drożdżowy: (dla przypomnienia: 30 gr drożdży kruszymy, posypujemy łyżeczką cukru, zalewamy wrzątkiem, mieszamy, przykrywamy spodkiem) Rano po obudzeniu jeszcze raz mieszamy i pijemy na czczo koktajl drożdżowy :-) spróbujmy nie pić kawy! wielokrotnie czytałam o wpływie kawy na powstawanie prysczy i innych problemów z cerą, ale jakoś nigdy nie przestałam jej pic rano na czczo, a teraz postanowiłam się zmusić i zerwać z kakwowym nałogiem.... W ciągu dnia cnm. 2 razy pijemy szklankę herbatki z bartka.... w tym raz przed samym spaniem, staramy się zaparzać długo, żeby napar był mocny (pod talerzykiem) Gwarantuję że 10 dni takiej kuracji pomoże na najgorsze skórne defekty, po prostu wszelkie pryscze znikają, nie tylko z buzi ale z całego ciałka jest to przy tym zdrowe, bo "czysci krew" z toksyn ! Pozdrawiam Was serdecznie i piszcie tu o efektach :-)

Autor: hania  09.10.2003 zgłoś

Aha i dziewczynki jeszcze coś... Nie wolno eksperymentować na własnej buzi kremów i mazideł trzeba znaleźć jeden krem, który naszej buzi pasuje i dać sobie spokój z poszukiwaniami innych, po drożdżach zobaczycie, że nie potrzebujecie prawie nic już nakładać, bo cera jest naprawdę idealna, może lekko natłuścić lub nawilżyć jakimś delikatnym kremem, mówie to z własnego doświadczenia, bo mimo że miałam już piękną buzię, zechciałam żeby jeszcze był pięknie opalona - użyłam kremu ziaji z masełkiem kakowym do twarzy (działanie podobno bronzujące), który ktoś mi polecił- i................. wielki klops, dostałam strasznego uczulenia na całej buzi, która była już tak idealnie wyleczona przez drożdże :(((((((((((((((((((((((((( inna dziewczyna która go stosowała też dostała tego uczulenia na ten krem, a był tak gorąco polecany.... TAK Że dziewczyny NIE WOLNO EKSPERYMENTOWAĆ NA WŁASNEJ BUZI, jedyne w miare pewne kremy to kremy dla dzieci i alergików (dla mnie najlepsze bezzapachowe AA) i trzeba się tego trzymać, jeśli twarz sie uczuli, to już ciężka sprawa, nie wolno do tego dopuścić, bo potem nie można stosować prawie żadnych kosmetyków. Moja ciocia używała zawsze różnych zagranicznych kremów, w czasach jak jeszcze trudno było w Polsce dosteć coś lepszego, po kilku latach dostała tekiego uczulenia na wszystko że mogła używać już tylko jednego kremu. Wiecie jakiego? nivea, tego w niebieskim pudełeczku za 2 zł.

Autor:  09.10.2003 zgłoś

Paula, robiłam Twoją maseczke drożdżową, jest tak jak piszesz, miałam po niej lekkie zaczerwienienie, ale mam skóre delikatną bardzo, maseczka działa jak pilling, bardzo mocno oczyściła mi buzię, myślę że trzeba ją krótko trzymać, bo działa bardzo mocno, "wyżera" zaskórniki, może uczulić. Jak ktoś ma grubą zanieczyszczoną skórę, to pewnie może ją stosować, przy cerze suchej i delikatnej odradzałabym ze wzgledu na podrażanienia.

Autor:  09.10.2003 zgłoś

^ to napisałam ja, hania

Autor: yenna  09.10.2003 zgłoś

czy ktoras z was wie cos moze na temat Cilestu? biore te tabletki od 2 lat conajmniej i zrobilam sobie ostatnio przerwe, nie wiem czy dobrze czy zle. co prawda cera po nich jest naprawde swietna i w te... dni czuje sie dobrze ale nie wiem czy cos innego sie nie zmienia. dajcie znac jak cos wiecie. co do cery to ja polecam niedrogie ale dosyc dobre preparaty avonu. teraz mam zel do mycia winogronowy i jest napradwde fajny. z gory dzieki za jakies informacje na temat cilestu

Autor: hania  09.10.2003 zgłoś

brałam diane, a potem cilest chyba z 5 lat, z tego co wiem o cileście - jest bardzo silny, jest to pigułka starszej generacji, ma bardzo dużą dawkę estrogenów - od cilestu nabawiałam się mastopatii - guzków piersi i dekoldu, nowy lekarz kazał mi to odstawić, bo to bomba estrogenowa, ta mastopatia to bardzo niebezpieczne schorzenie, guzki mogą przekształcić się w coś niebezpiecznego. mam niecałe 25 lat. Lekarze chętnie zapisują cilest, dostają bonusy od producenta. wielokrotnie chciałam wcześniej zmienić te pigułki, ale mój gino ucinał to zawsze tak: " A chcesz żeby ci wąsy wyrosły?" i tyle było dyskusji z tym gadem. Teraz nie biorę nic i czuję się świetnie.

Autor: Hania  09.10.2003 zgłoś

oczywiście robiłam częste przerwy, badania na krzepliwość, morfologię i próby wątrobowe, te wyniki są zawsze w normie, a mimo to skutki uboczne wystapiły, moja koleżanka, która też brałą cilest i chodziła do tego lekarza (nie mogła zmienic tabletek) męczy się już bardzo długo z ciężką nadżerką, którą dostała prawdopodobnie od cilestu, bo ona brała tylko cilest przez cały czas, teraz ma straszne zabiegi: wypalanki, zamrażanki, aż skóra cierpnie jak słyszę co ona przeżywa.

Autor: Paula  09.10.2003 zgłoś

Łłłłłłoooooo ale dziś tu Haniu poszalałaś :-) Fajnie że wypróbowałaś maseczkę. Moja skóra też jest delikatna, ale nie mam problemów typu zaczerwienienie po jej zastosowaniu, tylko raz mi sie zdarzylo ale to dlatego ze za dlugo trzymalam. A dziewczyny-co do napoju z drożdży-nie zrażajcie sie tekstami typu-obrzydliwe itp... mnie np one nie przeszkadzają, może nie jest to jakaś rewelacja ale napewno nic strasznego i warto spróbować Jeszcze nie testowałam smaku z mlekiem, jestem ciekawa, zobaczy sie jak to bedzie ale nie dla tego że z wodą są "nie do przełknięcia..." zależy od gustu, nie odrzucać! Bo tak a propos to właśnie 3ci dzień je piję :-) no zobaczę co będzie...

Autor: noa  09.10.2003 zgłoś

do Pauli : czesc, mam pytanko odnosnie tej maseczki z drozdzy- jakie jest wlasciwie jej dzialanie, napisalas, ze wygladza skore a czy pomaga tez w zwalczeniu zaskornikow (bo to wlasnie jest moj problem)? Jezeli tak to jak najszybciej musze ja wyprobowac. Z gory dziekuje za odpowiedz Pozdrawiam wszystkich i zycze powodzenia

Autor: Paula  09.10.2003 zgłoś

Hej , wiesz ja właściwie nie mam zaskórników więc nie wiem jak na nie zadziała ale z drugiej strony może nie mam ich właśnie przez stosowanie tej maseczki... Zawiera ona witaminkę B, która ma na cerę dobry wpływ a zaskórniki to jakaś nieprawidłowość czyli jeżeli daje skórze to co dobre leczy ją i nie sądzę żeby jedynie ją wygladzala. Na pewno już po pierwszym użyciu zauważysz... coś ale czy Twój problem zniknie nie gwarantuję. Może po jakimś czasie regularnego stosowania... Ja radzę-spróbuj . Skóra napewno sie oczyści-Hania tez napisala-ale te zaskórn. to nie taka prosta sprawa bo to przecież nie z zaniedbania,to rozszerzone pory,w których zbiera się..coś tam ciemniejące pod wpływem utleniania przez powietrze.. jakoś nie bardzo interesuję sie tym ponieważ jak pisalam mnie ten problem nie dotyczy. (Nie zawsze mnie nie dotyczył. Teraz już nie mam zbytnich problemów z trądzikiem, tylko w pewnych dniach cyklu jest gorzej.. poza tym staram się pilnować z maseczką i nie jest źle, serio . A może już powoli z tej dolegliwości wyrastam... mam 18 latek a borykałam sie z paskudztwem (nie że same zaskórn., było feee w ogóle czasami...) jakoś od 12 do 16-teraz jest coraz lepiej (jeżeli chodzi o buzię,z pleckami jeszcze nie mogę sobie tak dobrze poradzić) Jeszcze drożdżyki do picia i w ogole sądząc z powyższych opinii powinna być rewelacja, może wypróbuję też bratka ) Tylko jeżeli masz też skórę delikatną proszę nie trzymaj jej za długo, żeby nie było nieprzyjemnych objawów.. nie chcę okazać sie złym doradcą ;-) spróbuj, nie za długo(tylko też nie parę min) potrzymaj i oceń sama. Reasumując - nie powinnaś żałować, chociażby z powodu świetnego wygładzenia A po kilku razach bedzie lepiej, lepiej.... lepiej i nie tylko tyle że gładziej ale też skórka wg mnie powinna "zdrowieć" :-) no to powodzenia :-)

Autor: yenna  10.10.2003 zgłoś

dzieki haniu za informacje, naprawde. niestety moj ginol tez chyba bierze tego bonusa bo nie bardzo sie kwapil zeby cokolwiek mi zmieniac. oczywiscie zapytal czy mam jakies problemy po tych tabletkach ale generalnie bylo ok. chociaz ochota na male co nieco mocno mi spadla :( co do tej maseczki z drozdzy to probowalam i jest naprawde ok, ponadto polecam napary z rumianku, mi pomogly tyle ze nie mozna tego powtarzac czesciej niz raz w tygodniu bo sie wykonczycie. poza tym wspaniale oczyszcza nie tylko cere ale takze drogi oddechowe, znaczy sie katarek znika :) pozdrowienia

Autor: yenna  10.10.2003 zgłoś

znalazlam troche informacji na temat cilestu na stronie www.baba.pl i wlasciwie to nie wiem co myslec chyba najlepiej bedzie zmienic mojego starego ginola i pogadac z nowym. w kazdym badz razie dzieki

Autor: hania  10.10.2003 zgłoś

Do Yenny, bardzo się cieszę, jeśli mogłam Ci pomóc, odnośnie tabletek antykoncepcyjnych, jestem w ogóle ich wielką przeciwniczką, ale jeśli musisz je brać, to powinnaś się zastanowić jakie będą dla Ciebie dobre, są pigułki o dużej zawartości (przewadze) estrogenów np. cilest, są też takie które mają mniej więcej równo estrogenów i progesteronu, wszystko zależy od tego jaki typ hormonalny kobiety reprezentujesz. Ja już nigdy nie wezmę pigułek, ale jeśli miałabym wybrać spośród nich mniejsze zło to wybrałabym minipigułkę, o najmniejszej na dzień dzisiejszy zawartości hormonów, nie znam nazwy, bo bez przerwy pojawiają się nowe, estrogeny (duża ich ilość) zwiekszają ryzyko raka sutka, oprócz tych dostarczanych w tabletce są jeszcze nasze własne - więc najlepiej żeby ta dawka była jak najmniejsza.

Autor: Hania  10.10.2003 zgłoś

Yenna, strona baba jest ogólnie fajna, ale prześledziłam kiedyś archiwum i niestety, ale tamta pani ginekolog (już jej chyba nie ma) wszystkim dziewczynom gorąco poleca wszelkie pigułki, dlatego przestałam brać te porady na poważnie. Ale odnośnie schorzeń i problemów ginekologicznych na pewno dużo można się ciekawego dowiedzieć.

Autor: noa  10.10.2003 zgłoś

Paula dzieki za rady, mysle, ze dzisiaj wyprobuje maseczke. Od wczoraj pije napoj z drozdzy, mam nadzieje, ze bedzie skuteczny. Przez kilka miesiecy bralam tabletki drozdzowe, ale nie zauwazylam jakiejs znacznej poprawy (wlasciwie to chyba zadnej). Mam nadzieje, ze swieze drozdze zadzialaja lepiej. No i dziewczyny nie zrazajcie sie tym ze napoj ten jest taki okropny i trudno go przelknac. Wcale nie jest az tak zle. Nie mialam najmniejszych problemow aby wypic go do konca. Zycze powodzenia.

Autor: Gosia  10.10.2003 zgłoś

POMOCY!! mam 22 lata i problemy z skóra twarzy....szczegolnie w 16 dniu cyklu lub podczas miesiaczki, jak i w zespole napiecia przedmiesiaczkowego. Na policzkach blisko uszu tworza sie ropne krosty,ktore po kilku dniach bliżnia sie i wygladaja jak rany. 0Peeling, tonik z ogórka, krem do cery wrazliwej lniano bawełniany na noc firmy "dax cosmetics" oraz raz na tydzien maseczka z alg morskich badz klinki kaolinowejtylko troche pomaga, ale nie likwiduje problemu. prosze o rade.

Autor: Justyna  11.10.2003 zgłoś

Bardzo Wam dziekuję za te wszystkie wpisy. Ogromnie mi pomoglły w rozeznaniu się. Oczywiście dzisiaj pobiegłam szybko po drożdże i juz je wypiłam (całkiem niezłe - z mlekiem i cukrem). Jeśli chodzi o mój problem z cerą, to jest on bardzo złożony i trudny tak jak zresztą nasza wybredna skóra. Pierwsze wypryski pojawiły mi sie na początku szkoły średniej. Teraz kończe studia. To długo, ale widzę że nie tylko ja taką wojnę prowadzę. Z biegiem czasu, po wielu "eksperymentach"z przeróżnymi kosmetykami, lekami a także po wizytach u kosmetyczek, doszłam już do pewnej wprawy w traktowaniu mojej buźki. Może komuś pomogę jeśli napiszę jak ja dbam o nią na codzień. Rano myję twarz żelem DEEP CLEAN (Neutrogena - ok 20zł), zaraz po wysuszemiu twarzy wsmarowuję krem OLIGO 25 do cery suchej (Vichy - ok 65zł) w miejsca, które nie wymagają leczenia tj. policzki, broda, powieki. Natępnie używam kremu EFFACLAR K (La Roche Posay - ok 40zł) na czoło i nos. Krem ten wygłasza i ujednolica koloryt skóry, a także walczy z zaskórniakami, które są moją największą bolączką. Wieczorem natomiast myję twarz innym żelem, który ma mocniejsze działanie od tego rannego a mianowicie EFFACLAR (La Roche Posay - ok 40zł) i wklepuję krem (zawiera antybiotyk - erytromecynę) AKNEMYCIN (Hermal - ok 30zł). Ten ostatni jest takim dziwnym kremem, który poleciła mi moja lekarz dermatolog. Jego dziwność polega na tym, że nie wchłania się i raczej jak go posmaruje to nie wychodzę z domu, bo wyglądam jakbym sie wysmarowała jakimś olejem - dlatego stosuję go na noc (trochę go zostaje na poduszce :)). Muszę Wam powiedzieć, że stosuję taką metode od miesiąca i jest naprawdę super. Widzę bardzo dużą poprawę jeśli chodzi o zaskórniaki. Jest ich duuużo mniej, są płytsze, skóra jest gładkai i nie mam tych wstrętnych grudek na czole. Polecam, zwłaszcza EFFACLAR K i AKNEMYCIN - ten ostatni jest na receptę. Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki za cynk o drożdżach i bratku.

Autor: Justyna  11.10.2003 zgłoś

Jeszcze jedno! Poproście w aptece o próbki tych kremów i żeli (LRP i Vichy). Spróbujcie przed zakupem, czy nie uczula Was i czy dobrze działa na Wasze buźki.

Autor: Kamil  11.10.2003 zgłoś

a ja wyciskam i wyciskam i wyciskam

Autor: Błażej  11.10.2003 zgłoś

a ja nic nie robie i wygladam jak wygladam mam pryszcze i jestem z tego dumny moze w tym roku zglosze swego pryszcza do księgi rekordów Guinessa jako największego pryszcza na świecie trzymajcie kciuki

Autor: ja  12.10.2003 zgłoś

hej, a czy macie jakiś sposób na błyszczącą twarz?? Już po godzinie od nałożenia kremu matującego, twarz zaczyna się błyszczeć. Znacie jakieś sposoby na to?

Autor: malina  12.10.2003 zgłoś

według mnie powinnaś używać pudru. po umyciu i wklepaniu kremu nanieś na twarz pędzlem trochę pudru. twarz nie powinna się świecić przez jakieś 2-3 godziny. pozdrófka

Autor: ja  12.10.2003 zgłoś

Sęk w tym że nie lubię i nie chcę używać żadnych pudrów, podkładów, itp. Ktoś podawał tutaj nazwę jakiegoś "aptecznego specyfiku" jednakże po przeczytaniu postów nie mogę tego znaleść. Może ma ktoś jeszcze jakieś propozycje na zbytnie przetłuszczanie się cery??

Autor: Mimi  12.10.2003 zgłoś

A czy wiecie coś może na temat maści METRONIDAZOL -krem 1% bo to mi przepisał do smarowania na całą twarz dermatolog - smaruję już z miesiąc i NIC !!!!!!!

Autor: MartaMarta  12.10.2003 zgłoś

Dziewczyny mam do Was pytanie. Czy któraś z Was używała może kremu Perła Inków na trądzik i blizny? Ja nie wiem już co robić-najgorzej u mnie z bliznami właśnie po trądziku. Przez to moja twarz wygląda jakby mnie ktoś pobił (hahaha to nie jest zabawne-bez korektora i pudru w kamieniu nie ruszam się z domu). Mam zamiar kupić sobie ten "cudowny" krem, ale nie jestem przekonana co do jego skuteczności (może dlatego że wielu rzeczy już wypróbowałam). Słyszałam na jego temat same dobre opinie, ale nie wiem czy nie jest on nieco przereklamowany. PS. Ja też ostatnio piję drożdże, robiłam sobie z nich nawet maseczki, ale nie był to najlepszy pomysł, bo po maseczkach z drożdży dostaję uczulenia. Ale pić będę i pozdrawiam WSZYSTKICH pijących drożdże :)

Autor: isia  13.10.2003 zgłoś

Nie kupujcie produktow z linii loreal PURE ZONE

Autor: isia  13.10.2003 zgłoś

poniewaz mnie i jeszcze trzem osobom po tygodniowym uzyciu wyszła tzw kaszka czyli duzo malych krosteczek a takze pojedyncze duze pryszcze ktore rosna 3 tygodnie po czym goja sie nastepne 3 tygodnie . Nie wiem czy to tylko mnie i moim znajomym tak sie zdazylo ale ostrzegam . Jestem za tym zeby w sklepach rozdawali probki kremow.

Autor: Julka  13.10.2003 zgłoś

Prosze, moze ktos pamieta jak to bylo. Czytalam kiedys porade ktorejs z was o drozdzach, ale nie do picia tylko o maseczce na twarz. Czy moglybyscie mi pomoc w znalezieniu tego przepisu. Pozdrawiam

Autor: Kasiak  13.10.2003 zgłoś

O rany! Co za fart! Ja bez żadnych kosmetyków mam gładką cerę.! Ale jestem szczęśliwa!!!!! Hurra!!!

Autor: Paula  13.10.2003 zgłoś

Julka Ja pisałam o maseczce drożdżowej, było to 2003-10-03 23:03:31-powinno Ci to ułatwić odnalezienie :-) i jeszcze coś o niej 2003-10-09 23:42:01 miłego wypróbowywania bye-bye

Autor: Agnieszka  13.10.2003 zgłoś

Mam 23 lata i cały czas walcze z moją cerą. Jest tłusta dlatego tym trudniej o dobre wyniki przy stosowaniu najróżniejszych preparatów. Od dermatologa usłyszałam, że problemy są i będą. Przepisywane miłam różne leki i mogę powiedzieć jedno odradzam Zineryt kosztuje ok.34zł. i nic nie daje (moja koleżanka po nim nabawiła się jeszcze większych problemów niż miała wcześniej). Polecić z czystym sumieniem mogę Differin jest naprawde dobry. W zeszłym roku namówiła mnie na niego dermatolog, trochę odstraszała mnie cena (ok.53 zł.) ale uwierzcie mi WARTO! Toniki, pilingi, maseczki, to wszystko nic. Nawet wizyta u kosmetyczki się chowa. Wydaje się na nią jednorazowo od 45 do 55zł. i po jakimś czasie znowu to samo. Maść nie jest tania, ale starcza na 3 m-ce i co najważniejsze widać wyniki, nietylko goi rany i blizny, ale przede wszystkim powstrzymuje powstawanie pryszczy.

Autor: gośka  14.10.2003 zgłoś

używałam bratka, drominu i nic. moja skóra nadal wyglada tragicznie. drożdże też mi nie pomagaja, spróbuje jeszcze kilku leków podanych przez Was jak pomoże to dam znać. POZDRAWIAM

Autor: Wojtasek  14.10.2003 zgłoś

Cześć dziewczyny, mam wielką prośbę. Mam 23 lata, bardzo tłustą cerę. Nawet jak myje ja jakims tam zelem do cery tlustej (Garnier, Dr Irena Eris) to i tak robi sie po 2 - 3 godz bardzo swiecąca. Nie mam tradzika tylko takie zwykłe pryszcze, ale bardzo mnie to juz wkurza. Jak sprawic by cera nie byla taka tlusta i nie bylo tyle pryszczyków. ps: slyszalem ze tabletki HUMAVIT są skuteczne, czy to prawda? drożdze pilem ale, fatalnie sie po nich czuje. Co powienienem zrobic? pozdrawiam wszytskich :-))

Autor: brylantyna  14.10.2003 zgłoś

ktos polecal differin STANOWCZO ODRADZAM, NA MNIE DZIALAL WRECZ ODWROTNIE, POJAWIALY SIE STRASZNE WYPRYSKI JAK KULE, CHYBA ZEBY UZYWAC TEGO LEKU TRZEBA SIE NAJPIERW DOBRZE PRZEBADAC a diane 35 skutkuje ale kiedy przestaniesz brac tabletki wrca ze zdwojona sila, najlepiej przestrzegac diety pozdrawiam ps: ja uzywam fluidow kryjacych i pudru bo sie lepiej czuje gdy pryszcze sa schowane

Autor: xxxx  14.10.2003 zgłoś

DO MARTAMARTA ja uzywalam tego jremiku perla inkow,jest dosyc fajny, efekty widac po ok 2 tygodniach stosowania:)) sama jeszcze bym sie w niego zaopatrzyla, wiec daj namiary jesli masz:))ostrzegam bo nie wiem czy wiesz -- jest on troche drogi kosztuje ok70 zl, ale slady po tradziku znikaja wlasnie po uzyciu tego kremiku:)) polecam

Autor: xxxx  14.10.2003 zgłoś

Na pryszcze z kolei polecam goraco olejek pichtowy--stosuje sie go na buzie najczesciej wieczorem i naprawde rezultaty widac juz po kilku dniach!!!to nie jest sciema sama nie wierzylam dopuki nie sprobowalam:))) mozna o nim poczytac na www.laboratorianatury.pl:)))))))))))))))))))))) POLECAM

Autor: Gocha  14.10.2003 zgłoś

Ojej, klub pryszczatych jest ogromny :) Ja mam mnóstwo defektów skóry i strasznie mało wiary w cuda farmakologiczne. Ostatnio myję całe ciało(z twarzą włącznie!!!!) mydłem pod tytułem ATODERM firmy BIODERMA. znikają drobne wypryski, skóra się wygładza, nabiera miłego koloru i jest nieźle nawilżona. Nie ratuje wszystkiego, ale pomaga choć trochę. Pozdrowionka!!!

Autor: ginger  14.10.2003 zgłoś

no a co z plecami?? wyskakują mi od czasu do czasu jakieś pryszcze.....mam tez trochę blizn na ramieniach- dlatego nie wkładam żadnych bluzeczek z odkrytymi ramionami:(((( macie jakieś rady na blizny?/??? wielkie dzięki i pozdroo

Autor: UWAGA DO WSZYSTKICH  14.10.2003 zgłoś

Kochane dziewczyny i drodzy panowie. Wiem, że każdy z nas ugania się za cudownym środkiem na rozwiązanie swoich problemów i to jest zrozumiałe. Mam tylko jedną uwagę: nie piszcie nigdy "kupujcie X!" albo "nie bierzcie Y", bo to, bo tamto... Banalne stwierdzenie, że każdy z nas jest inny, wcale nie jest takie banalne - otóż ja przez 10 lat przyjmowałam doustne środki antykoncepcyjne (różne) i: 1) nie mam "dzidziusia" 2) nie zgniła mi wątroba 3) nie przytyłam, a wręcz przeciwnie (mnóstwo czynników składa się na nasz wygląd i wagę ciała) 4) morfologia, glukoza, próby wątrobowe itd - wszystko w normie (mam teraz 30 lat) Zapytajcie któregokolwiek lekarza, a powie Wam, że każdy lek (czy też inny specyfik) na każdy organizm zadziała inaczej. A wszystko to bierze się stąd, że każdy z nas ma inny poziom wszelakich hormonów, niedobory lub nadwyżki poszczególnych witamin i minerałów etc. Nasze ciało to masa komórek, które działają dzięki skomplikowanym procesom biochemicznym oraz impulsom elektrycznym, i choć każda/y z Was pomyśli teraz - no tak, przecież wiemy, co za truizmy... - to radzę POMYŚLEĆ o tym, a nie tylko to WIEDZIEĆ. Nie można kategorycznie stwierdzić, że leki hormonalne zabijają wątrobę. To tak, jakby powiedzieć, że można umrzeć od łyżki miodu, bo "znajoma zjadła, spuchło jej gardło i nie mogła oddychać". Weźcie to, proszę, pod uwagę. Jeśli ktoś jest uczulony na miód, to rzeczywiście przy odrobinie nieszczęścia może umrzeć, ale czy to oznacza, że miód powinno się wycofać ze sprzedaży? Każdy zawodowy sportowiec ma własnego dietetyka - myślicie, że to zbytek i szpan? Nie, to właśnie dlatego, że każdy organizm jest inny i żeby "wyciągnąć" z niego maximum możliwości, związki sportowe wydają kupę kasy na osobistych dietetyków i trenerów dla swoich zawodników. Wiem, że temat dotyczy trądziku i że być może żadna z Was nie biega na dłuższe dystanse niż od bloku do przystanku autobusowego ;) lecz przykład ze sportowcami daje chyba do myślenia... Co do drożdży to rzeczywiście mogą one działać "cuda", ze względu na wysoką zawartość witamin z grupy B i za wyjątkiem osób uczulonych raczej nikomu nie mogą zaszkodzić. Natomiast w przypadku osób z poważnymi zaburzeniami hormonalnymi będą tylko wspomaganiem innej kuracji. To samo dotyczy wszelkich kremów, maści, naparów... Jednym pomogą, innym nie i nie można mieć o to do nikogo pretensji... Metoda "na Goździkową", czyli wypróbowywanie tego, co pomogło sąsiadce, niestety najczęściej zawodzi, choć może się zdarzyć, że akurat "trafimy w dziesiątkę". Moim celem nie jest udzielenie uniwersalnej porady na pozbycie się problemów z cerą - chciałam tylko prosić o nieprezentowanie poglądów skrajnie krytycznych lub przesadnie entuzjastycznych na temat ŻADNEGO leku, preparatu, diety itd. Trądzik różowaty to rzeczywiście ogromny problem - w przeciwieństwie bowiem do trądziku pospolitego (czyli tego, który dotyka najczęściej młodzież), jest praktycznie nie do wyleczenia. Najczęściej przytrafia się właśnie po 30_tce, osobom które wcześniej nie cierpiały na trądzik pospolity. Więc choć trudno Wam w to w tej chwili uwierzyć - lepiej mieć przez kilka lat "zwykły" trądzik i potem do końca życia spokój, niż "na stare lata" borykać się z trądzikiem różowatym, który może dawać paskudne powikłania, prowadzące nawet do zniekształceń twarzy. Pozdrawiam wszystkich - nie ma chyba życia bez problemów, mimo to nic lepszego od życia nie mogło nam się przytrafić :)

Autor: Chii  15.10.2003 zgłoś

O boże!!! przypadkowo naczytałam sie tu tyle o tych pigułkach, że juz nie wiem co zrobić... Brałam przez jakieś 3, 4 lata Diane-35 (poprawiła mi się cera,no i działały antykoncepcyjnie...a przy okazji tak,że wogóle traciłam na "to" ochotę...). Niedawno, dowiedziałam się o różnych skutkach ubocznych tej pigułki i poprosiłam lekarkę o jakiś inny lek o mniejszej dawce hormonów i dostałam receptę na "cilest". ...ale po tym co tu przeczytałam to widze, że to tez niezbyt dobre.... Nie wiem co mam zrobić... Brać Cilest czy coś innego? (nie chciałabym całkiem odstawic pigułek ze względu na antykoncepcję). Może ktoś mi pomoże???? Pozdrawiam serdecznie!!!

Autor: XXX  15.10.2003 zgłoś

A ja mam celulit i strasznie mnie to dręczy prosze pomóżci,e bo już sama nie wiem zapisałam się na aerobik , ale nic nie działa. Błagam was pomózcie mi!!!!!!!

Autor: mloda  15.10.2003 zgłoś

Sama nie wiem czy to miejsce dla mnie... mam ledwo 14 lat :/ ale nie patrzcie sie na ta notke jakby ja pisala wariatka! mam tylko tyle latek, a jednoczesnie mam juz dosc i prawie swojej twarzy! czesto pojawiaja mi sie pryszczyki na nosie i obrzezach twarzy. najgorzej natomiast jest z zazskornikami. moj nos wyglada po prostu makabryczni, a po oczyszczeniu luszczy mi sie skora. co prawda po uzywaniu zelow pnkt pryszczyki zanikaja, a zaskorniki staja sie jakby mniej widoczne, ale ten efekt trwa krotko. przypuszczam, ze mam cere mieszana. szukam czegos, co pozwoliloby mi nie zuzywac korektora w ciagu 2 m-cy... moze ktoras z was wyprobowala juz, bedac mniej wiecej w moim wieku, jakis dzialajacy srodek? zgory thx

Autor: goha m  16.10.2003 zgłoś

witam! chcialabym dodac conieco do tzw. zakazanej listy. Otoz nie tylko kawa, alkochol i slodycze powoduja wypryski. Od pewnej pani dermatolog dostalam kiedys liste, i musze przyznac ze rzeczywiscie jak sie tego trzymam to jest lepiej, natomiast jak juz zgrzesze,no to niestety-NIEDOBRZE. Ale do rzeczy,nalezy wystrzegac sie:owocow cytrusowych,winogrona,szczawiu,pomidorow i papryki,grzybow,orzechow,majonezu,musztardy,ketchupu.Kurcze,to hyba tyle,jak cos sobie jeszcze przypomne to dam znac.Wiem ze trudno zyc bez niektorych z ww,no ale jak sie ma cel wyzszy,to hyba warto(tak gadam,ale sama sie czasem nie moge oprzec) Ja z tradzikiem walcze juz ok.8 lat i do tej pory bralam juz tony antybiotykow(pomagaly,ale jak sie przestaje brac,to problem powraca-juz to ktos wczesniej zauwazyl)mascie i zele z apteki roznego typu(nienawidze ich!!!-skutek mizerny),pilam tez ziolka i tego typu mieszanki(bratek jeszcze przede mna),itd itd.Duzo by gadac.Problem w tym ze tradzik jak byl tak jest.Co prawda w mniejszym stopniu, bo od kilkunastu miesiecy biore diane-35 i trzymam diete,no ale NIE DA SIE O TYM ZAPOMNIEC. Aha,stosuje tez maseczki z glinki(clean&clear i eris-polecam)oraz rozne rozniste nawilzajace,oraz na noc-masc robiona w aptece(niestety juz sie konczy.Tak naprawde to nie mam co narzekac ze jest zle,bo wiem ze bywalo gorzej.Wlasciwie to caly czas cos tam na twarzy mam,no ale od czego jest sztuka kamuflarzu,nie? Musze powiedziec ze przestraszylam sie trohe waszymi opiniami o diane,dlatego podjelam decyzje ze zjem zapasy jakie mam i KONIEC!!!Do dermatologa dawno juz nie chodze,bo mnie denerwuje ze ciagle przepisuja mi jakies cud-leki ktore marnie dzialaja,albo wrecz pogorszaja sprawe.Hociaz to sprawa indywidualna,w zasadzie nie ma czegos takiego jak cud-lek na tradzik, a co komu pomoze zalezy od jego organizmu.Ale do dermatologa nie pojde wiece(uraz.cz co?),juz wole wypic wiadro 100% wywaru z drozdzy :-))))))))))))))) A wiec, wkrotce przechodze na terapie drożdżami i bratkiem. Dzis zaliczylam pierwsza szklanke napoju z drozdzy i przyznaje ze byl wstretny(to nie jest wystarczajaco dobitne stwierdzenie),ale jutro proboje wersji z mlekiem i mniejsza dawka drozdzy i wierze ze wytrwam w tej kuracji. Aha 1 pytanko do bardziej doswiadczonych zazywaczy drozdzy:Czy sensacje zoladkowe to normalne??????? Pozdrawiam wszystkich!

Autor: Reddie  16.10.2003 zgłoś

Ja mam inny problem, mianowicie moja buzia czerwienieje przy najmniejszych wahaniach temperatury, szczególnie nos i policzki, a potem długo wraca do stanu normalnego. Czy jest na to jakiś sposób ? czy ktoś z Was słyszał o kremie Auriderm ( podobno pomaga ) ?

Autor: Vanilia  16.10.2003 zgłoś

Cześć dziewczyny! Ja również mam problemy z trądzikiem i chcę sie go pozbyć... Przez rok brałam roaccutane i efekt był imponujący, nie musiałam nic robić z cerą a włosy były trochę suche, ale prześliczne. dwa miesiące przed końcem kuracji dałam sobie spokój i teraz trądzik powrócił:( Wątrobę mam spox, dobrze się czułam ale nabawiłam się dziwnych chorób pochwy( podczas przeziębienia- nie stosujcie dodatkowo antybiotyków). Jestem odporna na dalacin, benzacne i skinoren, który jest totalnie do d. Nie mogę używać żeli do mycia, bo mam za suchą skórę. Piłam szałwię (która oczyszcza) i dużo zielonej herbaty- i nic. Płatki owsiane rewelacyjnie działają na cerę, ale nie usuwają pryszczy. Pozostają mi drożdże a jak nie to tabletki hormonalne...- a może macie jeszcze jakieś fajne sposoby? Jeszcze jedno: stwierdziłam u siebie fenomen. Zauważyłam, że po nocnych imprezach i paleniu papierosów mam mniej pryszczy na twarzy, wiem, że to nie jest sposób. Skóra się niszczy, ale przez pewien czas mam spokój... Szukam złotego leku, ale wszystko na coś szkodzi. Dziewczyny ratujcie ceny leków są dobijające !!!!

Autor: Paula  16.10.2003 zgłoś

goha m wiesz. te sensacje zołądkowe nie są normalne. Chyba zalałaś drożdże zbyt chłodną wodą i to dlatego...po prostu one nie umarły - a powinny! i później Ci tam w brzuszku buszowały w najlepsze! i dlatego też były pewnie tak niesmaczne. Ja zalewam je wrzątkiem, to się szybko studzi i witaminki chyba nie giną. Któraś z poprzedniczek napisala nawet, że jak te drożdże nie zostaną zabite, to później żywią sie w naszym organizmie właśnie witaminą B, którą przecież mają dostarczac... Także - cieplejsza woda, bądź mleko jeśli wolisz... ale nie pozwól im przeżyć A ta lista-niby OK i tak nie jem tego ale - o matko - nie jesc cytrusów?! nieee to nie dla mnie Ja ostatnio zamiast cukru dodaję do drożdży miodu-ale to już jak się trochę przestudzi - bo w miodzie są te jakies tak zdrowe enzymy-te natomiast należy zachować :-) i smaczek jest jakby lepszy 10 dni temu zaczęłam to pić (no w tym ze 3 dni umknęły...) na raze nic szczególnego ale wierzę w moc tego napoju-po tylu pochwałach ciężko by nie...

Autor: ania  16.10.2003 zgłoś

ja na moje "kochanieństwa" stosowałam już diffrerinu i innych maści. Drożdze też.Obecnie ciodziennie wieczorem robię sobie okłady na buzię z cytrynki, winogron lubo kiszonych ogórków. pomaga mi to w walce z tymi ropnymi brzydalami ale nie z zaskórniakami...tymi czarnymi(wągrami).nie wiem co mam zrobić zeby się ich pozbyc!?słyszałam że tylko mi może pomóc kosmetycza ale nie wiem ile kosztuje taka wizyta.Może mi cos doradzicie??z góry dziękuje!Pozdrawiam

Autor: nina  16.10.2003 zgłoś

Hej dziewczęta, ja też mam problem z krostkami, próbowałam m.in. silikon skin - nie polecam, z serii garnier dobry jest tylko żel do oczyszczania buzi, a może wiecie co zrobić z krostkami i brzydkimi plamkami na dekolcie i plecach?

Autor: goha m  17.10.2003 zgłoś

paula, ja na pewno zalalam te drozdze wrzatkiem, bo przez godzine ten wywar studzilam. Ale mysle, ze te 'sensacje' zoladkowe to przez to ze troche za duza dawke sobie zaaplikowalam jak na pierwszy raz(ach ta nadgorliwosc), bo ok 1/3 kostki,a slyszalam ze trzeba ok 1 lyzeczki. Pewnie dlatego byle takie niesmaczne. Dzisiaj mialam sprobowac przepisu z mlekiem, ale jakos nie mialam czasu, a teraz to dopiero z imprezy wrocilam i klade sie zaraz spac. Jutro na pewno sproboje, bo akurat piatki mam wolne:-))) Aha, przypomnialas mi jedno, miodu tez ponoc nie wolno jesc,a cytrusow to na pewno(rowniez sokow pomaranczowych,winogronowych,itd).A to dlatego ze niektore z tych rzeczy sa ciezkostrawne i zatrzymija sie w organizmie, czy cos takiego. Nie pamietam dokladnie jak mi ta lekarka tlumaczyla,ale to ponoc bardzo wazne zeby trzymac ta diete. Ps.rzycze duzo wytrwalosci(rowniez sobie) !!!

Autor: marta  17.10.2003 zgłoś

dziewczyny! Ja tez mialam problem z pryszczami. Oto kilka sposobow mi osobiscie bardzo pomogly! 1.pijcie herbate z bratka 2/3 razy dziennie 2.rozpuszczone drozdze z mlekiem 3.maseczka na twarz mleko+platki owsiane 4.ograniczcie slodycze,przyrawy,tluszcz 5.owoce, warzywa Pewnie, ze nie obylo sie bez stosowania srodkow dermatologicznychtakich jak: Differin,Diane-35, ale szczerze mowiac to metody jak wyzej podane mi pomogly!

Autor: KuleCzka_  17.10.2003 zgłoś

Polecam Wam Nivea visage young. Ja stosuje żel do mycia twarzy i jest naprawdę super! Skóra jest mięciutka, gładka i się nie świeci. Kosztuje około 16 złotych, więc nie tak dużo a sie naprawde opłaca! Polecam!

Autor: Mexi  17.10.2003 zgłoś

Kuleczko. Mam zupełnie inną opinię o Nivea visage young. Dostałam po nim wysypki, chyba jakis składnik w nim może uczulać. Więc ja odradzam.

Autor: KuleCzka  18.10.2003 zgłoś

Spróbowałam maseczek z drożdzy ... miałyście racje, że jest to skuteczne (wielkie dzięki)Drożdże są ok!...tylko czemu tak śmierdzą...:)?????

Autor: steffi  19.10.2003 zgłoś

polecam DAVERCIN gel - jest naprawdę skuteczny, a kosztuje tylko ok. 8 zł; niestety jest na receptę, ale warto zapytć o niego dermatologa; nie zgadzam się z opiniami o Differinie- według mnie jest za ostry i oczywiście zbyt drogi; po tygodniu stosowania Davercinu wypryski na skórze znacznie się splyciły, a duże, czerwone pryszcze ładnie wysuszyły; pozdrawiam wszystkich; odzyskalam nadzieję na pozbycie się kłoptów ze skórą :-)))

Autor: Lila  21.10.2003 zgłoś

Hej! Ja biorę Diane-35 od dwóch lat i na pewno mogę mówić o zdecydowanej poprawie stanu skóry. Słyszałam tylko, że po odstawieniu pigułek problemy wracają i to z jeszcze większą siłą. Czy macie jakieś doświadczenia z tym związane?

Autor: Miły Koleś  21.10.2003 zgłoś

Co zrobić by cera się nie świeciła. Starsznie się przetłuszcza. To nawet dla faceta jest denerwujące.

Autor: kasia  21.10.2003 zgłoś

Ja do 17 roku życia niewiedziałam co znaczy mieć pryszcze. Wszystkie koleżanki zazdrościły mi cery. A teraz mam 20 lat i sa pryszcze. Byłam u dermatologa dostałam antybiotyk UNIDOX i METRONIDAZOL zewnętrznie na dzień Zineryt a na noc DIFFERIN jest super! Tylko moje kochane kobietki stosując jakie kollwiek leczenie nie kupujcie kosmetyków do cery trądzikowej bo może być nie dobrze!Stosować można tylko te które są uzupełnieniem kuracji a więc tj. Effaklar z La Rosche Posay,Diacnal z Avene oraz świetne i polskie! kosmetyki Dermedic są dobre! i przystępne cenowo.A dzięki drożdżom lepiej goją się rany.Bratek jest skuteczny ale wolę krwawnik i rumianek.Poszłam do ginekologa po Diane 35 ale stwierdził że nie ma potrzeby więc biorę Harmonet nowy preparat z bardzo niską dawką hormonów nie leczą one trądziku ale upiększają cerę.NO a najlepszym lekarstwem na urode jest seks!

Autor: Nicolka  21.10.2003 zgłoś

Seeeeeeeeekssssssssssssssuuuuuuuuuuu... seeeeeeeeeeeeeeeeksssssssssssu... seeeeeeeeeeeeeksssssssssssssssu... czy ja bidulka wytrzymam do soboty.........;(((

Autor: aga  21.10.2003 zgłoś

ja rownież mam problemy z cerą... pani dermatolog załamała ręce i powiedziała, żebym zrobiła badania hormonów. okazało się, że mam nadczynność hormonalną. polecam zrobić to każdej kobiecie, nawet jeśli lekarz nie będzie chciał dać skierowania do endokrynologa. ja musialam walczyc 3 miesiące łącznie z czekaniem na miejsce w szpitalu-to drogie badania i dlatego lepiej iść do szpitala, żeby nie trzeba było płacić. btw: effaclar jest rzeczywiście dobry :-)

Autor: do Lili  22.10.2003 zgłoś

Ja brałam, bardzo długo Diane35, i po odstawieniu, problem juz się nie powtarzał, ogólnie każde środki antykoncepcyjne poprawiają wygłąd cery, a diane 35 zawiera największą z nich ilość hormonów. Najlepszym rozwiązaniem jest wizyta u ginekologa- endokrynologa. Życze powodzenia:-)

Autor: antidotum  22.10.2003 zgłoś

Jej... miły koleś to jest nas dwóch... na to nie ma lekarstwa, któreby mogło odrazu pomóc. Rób sobie maseczke z drożdży co drugi dzień... najlepiej już gotową z Erisu i cienką warstwę pudru też z Erisu. Na jakieś w moim przypadku cztery godziny mam spoój.... Od piątku zaczynam pić drożdże z mlekiem. W sumie to nie jest aż tak żle ale zapobiegawczo zawsze można... :)

Autor: melani  23.10.2003 zgłoś

Tak czytam te wszystkie wasze wypiowiedzi i musze przyznac, ze troche sie podlamuje. Ja tez walcze z tym cholerstwem i doszlam do wniosku, ze nie ma na to super leku. Dermatolodzy najczesciej przepisuja tabletki anty. owszem to pomaga, ale jak sie chce miec dzidziusia w niedalekiej przyszlosci???????? Ja juz bym dala moze spokoj sobie z tym szukaniem zlotego srodka, ale nikt nie pisal o bolu jaki towarzyszy temu zjawisku. Maz chce mnie pocalowac w policzek a ja uciekam, bo mnie boli...... to jes straszne Mam wielka prosbe, czy ktos z was ma jakiegos dermatologa, ktory nie przepisuje niszczacych tabletek,tylko przepisuje masci robione na zamowienie w aptece??????? Please help !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Autor: aha  23.10.2003 zgłoś

heja! ja tez mam problemy z cerą:-(czasami jest dobrze a czasami ....pożal się Boże! Łykałam przez 3 miesiące tabletki drożdżowe DROMIN .to naturalny preparat nie obciąża wątroby i całkiem skuteczny cena też rozsądna: 18zł/100tabl. spróbować zawsze można-pa

Autor: Kasia  23.10.2003 zgłoś

O ile wiem w Lublinie jest Klinika dermatologiczna przypisują tam maści które są robione w aptekach CEFARM.Ale wiem napewno że może to pomoże ale na krótko.Może się wydawać że dieta nie ma tu nic do rzeczy ale prawda jest taka że od czekolady którą uwielbiam mam po niej bardzo okazałe pryszcze. Hiio mój tata mówi na nie "zachciewajki" Trzeba wyrzucić z jadłospisu fast foody(zabójstwo nie będę tłumaczyć dlaczego) -czekolada -kakao -ocet -tłuszcze zwierzęce -przyprawy tj pieprz,sypana papryka -likiery,winieruty -ciasta(oprócz drożdżowego) O zauważyłam że dużo z was piszecie na temat bratka ja znam skuteczne lekarstwo ziołowe nazywa sie ACNEVULTEN to dobre dla tych którzy niechcą brać pigułek i antybiotyków Ja zrezygnowałam poniewż robiłam kupke kilka razy dziennie doskonale wpływają na przemiane materii.MAJĄ JEDNĄ WADĘ TRUDNO JE DOSTAĆ A JAK JUŻ BYŁY W APTECE TO BRAŁAM ZE TRZY OPAKOWANIA.To nara miłej kuracji

Autor: Ewelina  23.10.2003 zgłoś

Dziewczyny. Od lat męczyłam się z trądzikiem na twarzy, dekoldzie i plecach. Pryszcze z dekoldu i pleców zniknęły całkowicie po tym jak zaczełam brać Cilest. Z twarzy też ale nie do końca. Bardzo długo stosowałam kosmetyki typowo przeciwtrądzikowe tzn. wysuszające i zwężające pory. Jednak od dwóch lat nie stosuję i moja cera wygląda o wiele lepiej. Kosmetyki na trądzik strasznie przesuszają naskórek i tworzy się jeszcze więcej pryszczy. Polecam do oczyszczania twarzy mleczka do demakijażu i tonik a następnie krem nawilżający lub półtłusty. Odpowiednio nawilzona i natłuszczona twarz nie wytwarza tyle sebum i cera się normalizuje. Ostatnio bardzo pomogło mi połączenie wieczorem mleczko Nivea do skóry normalnej i mieszanej a rano aby twarz się nie świeciła trzoszkę żelu Garnier czysta skóra. Co do tabletek to jak zaczęłam brać te o niższej zawartości estrogenów to trądzik zaczął wracać. Różnica w zawartości hormonów nie jest duza więc zmieniłam na Cilest. Nie są takie złe jak niektórzy piszą Diane jest duzo gorszy. Powodzenia Pa

Autor: Kotek21  23.10.2003 zgłoś

Dziewczyny!Długo wahałam się czy kupić krem Normaderm z Vichy...Wreszcie kupiłam i rewelacja.Warto zainwestować troszkę więcej kasy,ale efekty są.

Autor: tina  23.10.2003 zgłoś

kobiety , po urodzeniu dziecka przejdzie wam to - ja niestety mam 36 lat i nadal mam problemy z cerą , gdzie bedąc nastolatka nie mialam tego problemu

Autor: Mexi  23.10.2003 zgłoś

Mam pytanie: czy trądzik w ogóle kiedyś mija, bo niektóre z was piszą, że mają już pod 40-tkę i nadal pryszcze. Czy z tym cholerstwem przyjdzie nam zmagać się aż do emerytury??

Autor: kasia  24.10.2003 zgłoś

ja zazdroszczę mojej mamie ma 48 lat i ma tak śliczną cerę naprawdę i pomyślec mam 20 lat dopiero a jak wyglądam co będzie póżniej?Mama mówiła że jak ona była młoda to był krem nivea i bambino a twarz myła mydłem ziołowym.Od 25 roku życia zmywa twarz tylko mleczkiem kosmetycznym.Cały czas mówi że winą są kosmetyki naprodukują tego badziewia i tylko dziewczyny chcą być piękniejsze(mimo że już są)kupuja bo w gazecie lub reklamie są.Producentom chodzi tylko żeby zbić kase na głupich klientkach.Ja tak robiłam lubiłam wszystkie mieć żeby pochwalić się koleżankom.DZIWCZYNY CHCECIE DOBRZE WYGLADAC NIE PALCIE PETOW,NIE SIEDZCIE PO NOCACH TRZEBA ISC SPAC!!!!!!!!

Autor: koko  24.10.2003 zgłoś

do Kotek21 Ja tez zastanawiam sie nad zakupem tego kremiku. Mozesz napisac jaka masz cere, jak dluga go uzywalac zanim zobaczylas efekty... Z gory dzieki.

Autor: dorota  24.10.2003 zgłoś

żeby nie czuć smaku drożdży przy piciu najlepiej jest je posłodzić i zalać gorącym mlekiem.(im więcej cukru tym mniej czuć drożdże). trzeba koniecznie zalewać je gorącym płynem ponieważ giną w wysokiej temperaturze. gdy zalejemy je zimną wodą i wypijemy to żyją i jest to bardzo szkodliwe dla żołądka

Autor: elka  24.10.2003 zgłoś

Gdy brałam tabletki anty, to miałam cerę jak pupa niemowlaka. po odstawieniu, niestety problem wrócił. Nieprawda, że po urodzeniu dziecka mijają te problemy. Urodziłam dwoje i mam syfki. Wprawdzie nie mogę powiedzieć, że to jakiś kataklizm, bo na twarzy robią mi się sporadycznie, najczęściej przed okresem, ale na plecach mam pełno zaskórników i drobniutkich krostek. To straszne, bo lubię sukienki z odkrytymi plecami. Spróbuję kuracji drożdżami. Trochę boję się bratka, bo to kuracja oczyszczająca i słyszałam, że przez jakieś trzy tygodnie wszystko wyrzuca na twarz i wygląda się paskudnie. Potem rzeczywiście jest ogromna poprawa, ale jak przetrzymać te tygodnie. zniknąć ? Aha, na bladą cerę najlepiej używać samoopalaczy. Ja też mam jasną cerę i stosuję samoopalacza do twarzy Avonu. Jest delikatny i nie robi plam, ani smug. Można go używać też do ciała. Tylko wcześniej trzeba zrobić peeling

Autor: KKK  24.10.2003 zgłoś

MOŻE WAM SMAKUJE TO ŚWIŃSTWO , ALE NIESTETY MI WCALE, DLATEGO ZDECYDOWAŁAM JEŚĆ DROŻDŻE Z CUKREM BEZ DODATKU WODY CZY MLEKA . GDY SPRUBOWAŁAM DROŻDŻY ZALANYCH WODA OMAL NIE ZWYMIOTOWALAM, WIĘC PRAWDOPODOBNIE NIE BĘDĘ WIĘCEJ EKSPERYMENTOWAŁA TAKIMI SMAKAMI .NATOMIAST MASE4CZKI Z DROŻDŻY SĄ ZNAKOMITE. POLECAM!!!!!!!

Autor: 20  24.10.2003 zgłoś

Popieram Kasie! Jak przestałam palić pety to moja cera w końcu zaczęła jakoś wyglądać!!!zmienia się też smak!!! Ogólnie trondzik wyleczyłam zwykłym mydłem, wieczorem krem z koziego mleka, na dzień mocno nawilżające! polecam też tabletki anty- zawsze działają!!!!!

Autor: Ada  25.10.2003 zgłoś

Mam 26 lat i moja cera rządzi się swoimi własnymi prawami. Przez jakiś czas kurowałam się drożdżami - zero efektu. Od kilku lat biorę też tabletki Diane35 i jedyny skutek jest taki, że nie zachodzę w ciążę, bo na razie tego nie chcę. Nie miały one niestety żadnego wpływu na moją cerę. Czasowo pomagały mi doustne antybiotyki i dobrane z serii żele i kremy, ale z kolei przesuszały mi bardzo cerę i po jakimś miesiącu czy dwóch po zakończeniu kuracji wszystko i tak wracało do "normy". Fakt, że z wiekiem problemy trochę zmalały, ale ciągle je mam. Teraz jestem coraz bliższa podjęcia decyzji o kupnie najnowszego kremu Vichy - mam nadzieję, że w tej sytuacji reklama nie kłamie, a wasze pozytywne opinie na jego temat sprawdzą się i na mnie. Dermatolog powiedziała mi kiedyś, że po urodzeniu dziecka wszystko się unormuje. Oby! Pozdrawiam wszystkich!

Autor: kasia  25.10.2003 zgłoś

Droga Ado ja nie jestem dermatologiem ale myślę że mogę coś doradzić. Kup sobie krem Diacnal firmy Avene i do tego żel do mycia tej samej firmy. Do picia kup zioła ACNEVULTEN mają dobre działanie pod warunkiem że reguralnie się pije (miałam taki sam problem i pani w aptece poleciła mi to)Pozatym należy przestrzegać diety którą wyżej wymieniłam.Bedzie trudno ale czego nie robi się dla urody. ps.kosmetyki vichy są dobre ale nie są lecznicze(widzę że reklama działa tak naprawdę to co nie jest reklamowane jest dobre...)

Autor: antidotum_do Eli  25.10.2003 zgłoś

Bratka nie musisz się aż tak bardzo obawiać. Ja już chyba piję drugi miesiąc, bardzo regularnie - 3 razy dziennie. Na początku, przez pierwszy tydzień nic nie zauważysz. NIe będzie ani więcej ani mniej przyszczy. Drugi tydzień... no tu już trochę gorzej. U mnie wysyp trwał jakieś dwa tygodnie - niecałe. Fakt ciężko jest to przeżyć ale naprawdę warto. Teraz mam już o wiele mniej tych zaskórnkiów i przyszczy na twarzy. W tej chwili mam tylko jednego. :) A o tym, że organizm już się oczyścił będzie świadczył kolor kału... naprawdę. Na początku będzie taki czarny, a późnej już taki jak wcześniej. Sorry, że ja z takim szczegółami wszystko opisuje. :)

Autor: Olcia  25.10.2003 zgłoś

Witam wszystkich!!! Wiecie co jest najlepsze....zwykła woda, ale w ilości 2,5 litra dziennie - to podstawa, na śniadanko,obiadek kolacyjke i jeszcze przed snem. Po tygodniu zauważycie różnice. Wasza cera zrobi się gładka, lepiej nawilżona, mniej pryszczata - życze wytrwałości bo trudno wlać w siebie tyle wody codziennie, no a efekty nie są natychmiastowe.

Autor: Miriam  25.10.2003 zgłoś

Jak to jest z Differinem (krem czy żel)? Czy rzeczywiscie pomaga pozbyc się zaskórników? Przeciez mozna je usunąć tylko mechanicznie, cuda czy co? A poza tym czy zawiera alkohol?

Autor: agusia  26.10.2003 zgłoś

moze ma ktos dobry sposob na bardzo sucha cere a jednoczesnie z mnostwem krost, tylko ze to sa raczej jakies glebokie ropne krosty, po ktorych zostaja blizny. nie moge sobie z tym poradzic, a cere na pewno mam sucha, badalam ja

Autor: kasia  26.10.2003 zgłoś

Ja osobiście wolę krem, bo jest mniej drażniący. Co do skuteczności to na efekty regularnego stosowania trzeba poczekać 6-8 tygodni. Zapomnij o kosmetyczce strata czasu i kasy. Podczas stosowania differinu nie wolno stosować kosmetyków do cery trądzikowej natomiast można stosować tylko te które są uzupełnieniem kuracji polecam żel do mycia twarzy expert G i krem expert C firmy DERMEDIC

Autor: antidotum_do_agusi  26.10.2003 zgłoś

Kup sobie krem-żel ultra nawilżający z Erisu. Ja mam go dopiero od piątku, ale mogę ci powiedzieć, że bardzo dobrze nawilża. Na początku jak go pierwszy raz użyjesz to możesz mieć takie niemiłe uczucie jakby ci się robiła taka osłonka... no zresztą jak go kupisz to zobaczysz. Koło 10 zł kosztuje. Skóra się po nim nie świeci i w porównaniu z kremem matująco nawilżającym bardziej nawilża i w okolicach oczu można go stosować.

Autor: hanka  26.10.2003 zgłoś

oj dziewczyny,najlepiej nauczcie sie z tymi piklami zyc, po prostu trzeba sie do nich przyzwyczaic. Mam 41 lat, a cera jak w wieku dojrzewania. Probowalam przerozne leki kremy maseczki. Pomagalo i owszem, ale tylko na jakis czas. Moje dziecko juz wyroslo z tego okresu. A ja niestety nie. Nauczylam sie tak malowac, ze to zatuszuje.

Autor: Ania (21 lat)  26.10.2003 zgłoś

Podziwiam dziewczynę, która łyka Diane35 od 2 lat!!! Mnie lekarz przpisał terapię na 6 miesięcy!!! Ale i tak nie pomogło...Przecież hormonów nie można brać latami... Chciałabym jednak przestrzec dziewczyny przed tym lekiem, ponieważ wiem z własnego doświadczenia, że nie pomaga, ale tylko pogarsza sytuację.W moim przypadku Diane35 miała dodatkowo wyregulować miesiączki a efekt był dokładnie odwrotny-po zakończeniu kuracji nie miałam okresu przez 3 miesiące!!!Miał mi tekże pomóc przy bólach miesiączkowych...Odkąd zaczęłam łykać Diane35 to dopiero dowiedziałam się co to znaczy prawdziwy ból miesiączkowy!!Bolało mnie potwornie i nic przeciwbólowego nie pomagało nawet domięśniowo!!!Na końcu jeszcze zrobiły mi się okropne rozstępy na udach, które mam do tej pory, czyli już 4 rok...I to miało mi pomóc...Dziękuję bardzo...Nie ma skutecznego leku na trądzik...!!!!!!

Autor: j  26.10.2003 zgłoś

DAVERCIN GEL - polecam, po tygodniu stosowania naprawdę widać efekty

Autor: xxx  27.10.2003 zgłoś

a moze cosik na PRZEBARWIENIA mi polecicie???plisss juz z nimi nie moge, niby koniec tradziku, ale i tak go widac, bo sa te okropne plamki................pomocy

Autor: pola  27.10.2003 zgłoś

do j czy davercin jest na recepte i ile kosztuje?

Autor: antidotum  27.10.2003 zgłoś

Na przebarwienia to trzeba stosować jakiś odżywczy krem, niekoniecznie tłusty. Ja też od czasu do czasu mam jakąś czerwoną plamkę, ale ja to mam na coś uczulenie... a nie z powodu trądziku. a z tymi przyszczai to trudno jest się nauczyć żyć. Chociaż jest już coraz lepiej. Ale jak się wstaje i widzi się na samym środku czoła wielką czerwoną grudkę, to trudno jest ją czasem nawet zamaskować, a jak już się to uda, to później cały czas trzeba uważać żeby nie rozmazać korektora czy pudru albo jednego i drugiego.

Autor: olga  27.10.2003 zgłoś

idzcie po diane 35 do lekarza, ja bralam i mam piekna cere, a nic nie chcialo dzialac. moje gg 5296184

Autor: Ada  28.10.2003 zgłoś

Kasiu, dziękuję za porady. Myślę, że skorzystam, bo w sumie nie jestem do końca przekonana do tego kremu Vichy, a wywalić kasę na darmo to żaden problem. Mówiąc szczerze przestałam palić miesiąc temu i na razie się trzymam. Nie zwróciłam szczególnej uwagi na stan mojej cery przed i teraz, ale chyba jest lepiej. A ten krem jest dostępny tak normalnie czy tylko w aptekach? A cenowo jak to wygląda?

Autor: Ada (do Ani 21 lat)  28.10.2003 zgłoś

Aniu, nie wiem jaki niepoważny ginekolog powiedział Ci, że tabletki Diane35 regulują okres. Jest wręcz przeciwnie, bo długotrwałe branie hormonów "usypia" przysadkę, która przestaje wydzielać co trzeba. Ja zawsze kiedy robię przerwę po dłuższym braniu, łykam progesteron, żeby wywołać okres i dopiero potem jakoś się układa. Oczywiście wszystko dzieje się pod kontrolą lekarza. Co do innych objawów, to bóle u mnie złagodniały, ale nigdy wcześniej nie miałam takich huśtawek nastojów przed okresem. Niestety, jak już wspominałam, na problemy z cerą w ogóle nie pomogło.

Autor: Beti  28.10.2003 zgłoś

Mam 25 lat i od paru lat mam problemy z trądzikiem. Moje problemy zaczęły się od wizyty u kosmetyczki. Nie miałam wówczas jeszcze trądziku, ale chciałam o siebie zadbać i poszłam na oczyszczanie twarzy. Przestrzegam dziewczyny z trądzikiem przed oczyszczaniem cery w gabinetach. Wprawdzie po pierwszym i drugim zabiegu miałam ładną cerę, ale po trzecim zaczęły się u mnie problemy z wypryskami i mam je do dzisiaj, chociaż już się trochę z nimi uporałam. Używam serii Normaderm Vichy i jestem bardzo zadowolona (żel do mycia twarzy, krem do twarzy, sztyft). Punktowo stosuję też bezbarwny sztyft z Avonu z serii Naturals. Dermatolog przepisał mi maść Aknemycin. Jest bardzo dobra na ropne wypryski. Stosuje sie ją na noc bo źle reaguje na światło. Kosztuje chyba 35 zł. Co do tabletek hormonalnych to stosowałam przez rok tabletki antykoncepcyjne Cilest i faktycznie miałam mniejsze problemy z cerą, ale zrezygnowałam z tej metody antykoncepcji wobec wielu kontrowersji jakie wokół niej istnieją. Cilest brałam jednak jako zabezpieczenie przed ciążą a nie jako lek na trądzik.

Autor: monisia  28.10.2003 zgłoś

witam, czytam te wasze wypowiedzi dziewczynki złociutkie i jeden wyciągam z tego wniosek a mianowicie : odstawić wszystkie paskudne kremiska i maści wysuszające nam niemiłosiernie skórę twarzy , pić min. 2 litry wody w ciągu dnia i jeść dużo warzyw i owoców. Mi to naprawdę pomogło. Mam 26 lat i od niepamiętnych czasów problemy z tłustą cerą. Wszelakich sposobów próbowałam, Davercin, Acnemycin, Differin , pigułki Diane, antybiotyki, i wiele wiele innych a jedynym skutkiem ich używania była za.....biście wysuszona [szara jak papier toaletowy ] cera. Do dziś walczę ze skutkami mojej głupoty. Tak więc drogie panie uważajcie bo chcąc sobie pomóc możecie napytać sobie biedy. Odradzam Diane i antybiotyki- pomagają dorażnie, po ich odstawieniu najczęściej problem powraca, pozatym znacznie osłabiają wątrobę. Zanim się zdecydujesz na używanie czegokolwiek czytaj dokładnie ulotkę informacyjną -szczególnie skutki uboczne ( to zazwyczaj ostudzało mój zapał} o nich przeważnie lekarz nie informuje. Walkę z tłustą cerą i trądzikiem zakończyłam gdyż jest to walka z wiatrakami. Postawiłam na zdrowe odżywianie się, dużo ruchu i wodę mineralną. Dwa razy dziennie jem sałatki owocowe lub warzywne z czosnkiem. Słuchajcie -To naprawdę działa!!!!!! Polecam również serię kosmetyków nawilżających i do cery tłustej firmy La Roche Posay . Może nie są tanie ale są rewelacyjne i bardzo wydajne. I CO NAJWAŻNIEJSZE JAK NIE POMOGĄ TO I NIE ZASZKODZĄ.

Autor: ana  28.10.2003 zgłoś

hej, czy zna ktoś SEBODERM, jest to maść?, płyn? (nie wiem dokładnie) na zbyt przetłuszczającą się cerę. Jeśli miał ktoś z tym kontakt to niech wpisze czy to jest pomocne.

Autor: Agnieszka  28.10.2003 zgłoś

Od dwóch tygodni pije drożdże z mlekiem i już zaczynam się przyzwyczajać do tego smaku i zapachu. Może jest mi łatwiej bo widzę jakieś tego efekty (nie tylko ja zresztą). Tak samo jeśli chodzi o Bratka, pije go dwa razy dziennie. Chciałam tylko poinformować wszystkie osoby które go pija ze o wiele lepszy jest ACNEVULTEN. Odwiedziłam sklep z ziołami i pani poinformowała mnie, ze tego typu herbatki maja o wiele lepsze działanie jeśli pije się je złożone z kilku składników. Acnevulten stosuje się przy trądziku młodzieńczym, łojotoku skóry itd. Zakupiłam tez maść cynkową, ponieważ jest dobra na blizny kosztuje tylko ok. 2 zł, ale chyba nie zdążę jej wypróbować bo udało mi się dostać dzisiaj ACNE-DERM (16zł). Podobno jest to odpowiednik Skinorenu (czy jakoś tak) z tą różnicą że jest dużo tańszy. Okazało się też że ma on działanie wybielające. Od dzisiaj zaczynam się nim smarować jak minie trochę czasu to się odezwę i powiem jakie są wyniki. Pozdrawiam.

Autor: justysia  28.10.2003 zgłoś

cz maseczka zdrożdzy naprawde dziala

Autor: Asia22  28.10.2003 zgłoś

Witam wszystkie osoby, które walczą z trądzikiem. Ja męczę się już kilka lat. Moje problemy dotyczą nie tylko twarzy ale także pleców. Rok temu dermatolog przepisał mi antybiotyk (TETRACYKLINĘ) i DIANE35. Efekty były super. Po roku przyjmowania diane35 przerwałam kurację bo lekarz powiedział że trzeba zrobić przerwę żeby nie było powikłań. Przez wakacje było ok mimo że nic nie brałam, nigdy jeszcze nie miałam takiej super cery, ale teraz moje problemy powróciły. Na szczęście mam jeszcze SKINOREN krem który doraźnie pomaga i muszę przyznać że jest to jedyna maść jaką znam, która daje szybkie efekty. Wadą jest cena ok 45zł. Pozdrawiam wszystkich i życzę powodzenia!

Autor: stasia  29.10.2003 zgłoś

Mam problemy ze skórą, na twarzy, a szczególnie na brodzie robią mi się duże krosty nawet to czasami nie są krosty, a straszne grudy. Teraz zrobiła mi się ogromna gruda tuż nad nosem na czole, mam ją już ze trzy tygodnie, teraz się zmniejszyła trochę, ale ropa z niej nie wyszła, więc się boję, że za jakiś czas zrobi się znowu ogromna. Napiszcie jak walczycie z takimi krostami ( grudkowymi )

Autor: monisia do stasi  29.10.2003 zgłoś

polecam kupić w aptece roztwór na bazie cynku Zinerit . Nie jest tani ale skuteczny {kosztuje ok. 40 zł.} na wieczór posmaruj nim całą twarz a na wielkie trudno gojące się krostki oprócz okładów z Zineritu stosuję miejscowo Dexapolcort N w aerozolu. Mi to naprawdę pomogło.

Autor: słoneczko  29.10.2003 zgłoś

maseczka z drożdży naprawdę działa!!!! przez kilka dni po jej nałożeniu skóra nie świeci się tak jak przedtem. Do tego drożdże do picia zalane wrzątkiem dwa razy dziennie i też dwa razy dziennie herbata z bratka!!! efekty bedą na pewno!!! to wewnętrznie, a zewnętrznie 3 razy dzinnie umyć twarz żelem antybakteryjnym,a potem tonikiem (najlepiej bezalkoholowym) i krem antybakteryjny na to. Na większe wypryski używam acneroxidu (nie wiem tylko czy jest na receptę czy nie) pozdrawiam was wszystkich.

Autor: atntidotum  29.10.2003 zgłoś

A ile kosztuje ten acnevulten ? Byłem w aptece zobaczyć, ale pani tego nie ma. :(

Autor: Agnieszka  29.10.2003 zgłoś

Acnevulten to herbata ziołowa którą można dostać tylko w aptece lub sklepie z ziołami. Ja kupowałam ją dwa dni temu i płaciłam 4,20 zł za 20 saszetek. Pozdrawiam !

Autor: SONKA  29.10.2003 zgłoś

PLISSSSS!!!!! POMOZCIE COS NA TE OKROPNE BLIZNY PO PRYSZCZACH!!!!! TYLKO NIE WYSYLAJCIE MNIE DO DERMATOLOGA BO MI PRZEPISUJE LEKI N KTORE MNIE NIE STAC. ANI DO KOSMETYCZKI BO I NA NIA NIE MAM KASY...

Autor: Calamity  29.10.2003 zgłoś

Ja tak samo jak ana chcialam sie zapytac o SEBODERM zel na przetluszczajaca sie skore. Czy ktos to stosowal i jakie sa tego efekty? Mi dermatolog powiedziala, ze ograniczy to łojotok, ale za to nasili sie tradzik i ze strachu nie kupilam go.

Autor: Jagoda  30.10.2003 zgłoś

Witam!! Chciałaby sie coś dowiedzieć na temat leku Roaccutane. Interesują mnie skutki uboczne tego leku oraz czas trwania kuracji. Bardzo prosze o pomoc.

Autor: Ala  30.10.2003 zgłoś

Pilnie poszukuję osób które leczyły się Roaccutane-m!!!!!! potrzebuję wszelkich informacji na temet leczenia tym lekiem!!! Dziękuję z góry za odpowiedź!!!

Autor: magdaroza  30.10.2003 zgłoś

Przeczytałam dzisiejszy Super Express i przestrzegam wszystkich przed stosowaniem Roaccutane!!! Skutki uboczne są niesamowite: od chorób wątroby, śledziony i układu krążenia, poprzez utratę wzroku i słuchu, odporności, aż po choroby psychiczne z tendencjami samobójczymi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Sorki, ale ja wymiękłam!!!

Autor: Mexi  30.10.2003 zgłoś

A ja z kolejnym pytaniem: czy stosowanie różnych fluidów, pudrów i korektorów do twarzy z trądzikiem wpływa na powstawanie nowych pryszczy? Bo słyszałam, że kosmetyki dobrych marek nie zatykają porów i pozwalają skórze oddychać normalnie, ale coś mi się w to jednak nie chce wierzyć. Może któraś z was napisze, jakie ma z tym doświadczenia.

Autor: Calamity  30.10.2003 zgłoś

Ja powiem tak: nie wiem jak to jest dokladnie z tymi kosmetykami, ale ja juz do okolo tygodnia zaczynam je odstawiac, zeby wlasnie sprawdzic czy bez nich polepszy mi sie cera. Bo szczerze mowiac ja tez za bardzo nie wierze ze te kosmetyki sa takie niesmowite i nie zatykaja porow. Poza tym ja naloze jakis fluid to skora mi sie jeszcze bardziej przetluszcza i makijarz mi splywa z twarzy, wiec teraz staram sie je odstawic. Na poczatku bylo ciezko, ale teraz jest juz lepiej i jakos sie przyzwyczailam do tego ze nie mam makijazu. Nawet chyba mi sie skora poprawila, ale rownie dobrze to moze byc sila sugestii :) W kazdym razie bez fluidu nie tlusci mi sie tak twarz a to juz jakis plus w drodze do sukcesu.

Autor: Ela  31.10.2003 zgłoś

moj tradzik trwa juz 6 lat , stosowalam juz rozne srodki z vichy tez , unidox , differin, daverciny, tetrynacil itp. ostatnio po tym ostatnim antybiotyku jeest lepiej, zostalo mi duzo blizn, pozbywam sie ich kwasami owocowymi, ktore zamowialm przez internet. oby pomoglo, wkaladam w to tyle nadzieji, a bylo zle- tradzik jest strasznie obciazajacy psychike

Autor: Mexi  31.10.2003 zgłoś

Do Calamity: mi się skóra nie przetłuszcza, wręcz przeciwnie jest bardzo sucha. Chyba też kiedyś spróbuję odstawić kosmetyki, ale jeszcze nie teraz, bo musiałabym mieć więcej wolnego czasu albo uciec na bezludną wyspę :-). Ale tak poważnie mówiąc to poważnie się nad tym zastanawiam.

Autor: Anka_młoda  31.10.2003 zgłoś

jestem młodą dziewczyną i jak każda młódka mam problemy z kasą, tu chce wydać na ciuch a tu na impreze wszystko przecież w tych czasach kosztuje, jeśli dojdzie do tego jeszcze kosmetyczka, a nawet dermatolog to przecież nie urodze tych pieniędzy, nie stać mnie na to żeby być łądną co mam w takim razie zrobić, żeby dobrze wyglądać za 50 zł i przy tym jeszcze zabawić sie od czasu do czasu. Czy nikt o tym nie myśli ?!

Autor: antidotum  31.10.2003 zgłoś

Anka_młoda, ja mam kieszonkowego 30-35 zł, raz na jakiś czas dostane coś ekstra od baci i ty za 50 nie możesz wyżyć ? Fakt czasami jest ciężko i wtedy zostają tylko domowe sposoby... ale moim zdaniem warto jest zainwestować w serię Eris "20". Każdy kosmetyk kosztuje około 10 zł. i są na prawdę dobre! Mam z tej seri puder i nie wiem czy zatyka czy nie... mi w każdym razie pomaga. Nie zauważyłem żeby mi się więcej przyszczy robiło od tego pudru. Wszystko normalnie, a czasem nawet trochę lepiej. I ja kosmetyków tych raczej już nie odstawię, chyba żę też bym wyjechał na jakąś bezludną wyspę... :)

Autor: em_wu  31.10.2003 zgłoś

MAM WIELKIE PROBLEMY Z CERĄ. WSZYSCY MÓWIĄ, ŻE MAM DOPIERO 15LAT I TO NORMALNE I MUSZĘ SIĘ Z TYM POGODZIĆ. ALE LUDZIE!! PIĘTNASTOLATKA TEŻ CHCE ŁADNIE WYGLĄDAĆ!!!!!!! WYPRÓBUJĘ MASECZKĘ Z DROŻDŻY I TE INNE BAJERY. MAM TYLKO PYTANIE CZY SOLARIUM MA JAKIŚ WPŁYW NA WYPRYSKI??!!

Autor: Mexi  01.11.2003 zgłoś

Z tym solarium to różnie bywa, bo częściowo może ono wysuszyć trochę wypryski, ale z drugiej może sprawić, że wyjdzie Ci jeszcze więcej, bo coś tam skórze wtedy podpowiada, że jest za sucha i zaczyna produkować więcej łoju. więc ja bym była bardzo ostrożna z tym solarium.

Autor: pinia  01.11.2003 zgłoś

mnie solka pomagala przez ok 2 tygodnie, potem pogorszenie bo skora dodarkowo jest miejscami sucha a wulkany rosna. diane biore 5 miesiac i czekam na ostatnie tabletki- na szczescie jeszcze kilka dni. czuje sie fatalnie po nich ale gino wmawial ze po 6 mies stosowania bedzie z gorki. szaman! przechodze na drozdze + bratek:) davercin od 2 tygodni stosuje , rzeczywiscie troche splyca upierdliwe i bolace. nono zobaczymy

Autor: Shania  02.11.2003 zgłoś

Hej laski! Może to głupie że tu się wypowiadam i mam pytania ale trudno. Mam tylko 13 lat a moja twarz wygląda jak po 2 wojnie światowej, pełno pryczów i wągrów. Pórbuje wszystkiego nawet niemieckich preparatów ale jak narazie skutków nie ma. Nie stać mnie na drogie preparaty bo zamiast tego wole kupić jakiś fluid.. Ale nie o tym chciałam napisac tylko to: UWAGA JA NIE POLECAM KOSMETYKOW Z SERIO NASTO-LATKI BO ONE JESZCZE BARDZIEJ WYSYFIAJĄ!!!!" to by było na tyle pozdrawiam :D

Autor: Demonka  02.11.2003 zgłoś

czesc kobitki, ja tez mam problem z cera, otóz wyglada ona na zaniedbana mimo ze poswiecam jej duzo czasu. Skóra błuszczy sie w srefie T mam widocznie rozszerzone pory i sporadyczne wypryski głownie na brodzie.Nie wiem co mam robic z tym bo próbowałam wielu preparatów ale efekty nie sa spektakularne. Uzywałam głownie preparatów do cery mieszanej które chociaz nie zawierały alkoholu to bardzo wysuszaja moja skóre tak ze policzki szczypia i sa bardzo napiete.Bardzo prosiłabym o rade głownie w sprawie rozszezonych porów i zaskórników bo to wyglada okropnie. Co mam zrobic? chlip chlip

Autor: NESKA  02.11.2003 zgłoś

Czy ktos z was stosowal kiedys lek o nazwie SOLCOSERYL (firma: solco basel) lub SUMAMED (firmy Pilva)??? Jesli tak to chcialabym sie dowiedziec ile kosztuja i czy pomagaja. Z gory dziekuje i pozdrawiam wszystkich.

Autor: :(  02.11.2003 zgłoś

Cze Dziewczyny!! Mam pytanko tzn. Moja skóra po jakiejś godzince po umyciu zaczyna się świecić :( i staje się tłusta, co mam zrobić, aby przestała być taka?? Może ktoś też ma taki problem, więc jak możecie to odpiszcie bedę bardzo wdzięczna !!! papa i pozdrowionka

Autor: Ulka  02.11.2003 zgłoś

Mój problem z cerą zaczął się jak miałam ok.13 lat i w zasadzie trwa do dziś (24).Próbowałam dosłownie wszystkiego!!!!Teraz jest już na pewno dużo lepiej niz było a to za sprawą Roaccutane-dzięki Bogu nie odczułam żadnych skutków ubocznych ale jest ich tam niemało i gdybym sie dzisiaj miała zdecydować nad taką kuracją to sama nie wiem czy podjęłabym taką decyzję, chociaż pewnie tak bo cera jaką miałam to był koszmar-zdarzało się, że nie wychodziłam z domu a żeby nawet wyjść z psem na spacer to nakładałam gruba warstwę fluidu...kompleksy z tego powodu towarzysza mi do dziś i jak się tylko coś pojawi to wpadam niemal w panikę. Później próbowałam też złuszczania kwasem glikolowym,ale myślę,ze to był błąd-Boze ile ja wydałam na to kasy!!! a efekty?-owszem cera jakby bardziej wygładzona,ale to tylko na poczatku-póżniej powrót do normy i co gorsza-skóra stała się jakby cieńsza,mało odporna na zakażenia, przy uszach pojawiały mi się wypryski ropne,które po wyduszeniu goiły mi się nawet 2 m-ce!!! Teraz moja cera jest w miare ok,tzn.wypryski pojawiają się rzadko,ale jest gruba, z rozszerzonymi porami, przetłuszczajaca się, nawet bliznowata. Na codzień sobie z tym radzę-po prostu nakładam podkład i nic nie widać,ale bez makijażu widzę ile ta moją twarz przeszła. Diane-35 też brałam,ale niespecjalnie mi pomogła.Najlepsze efekty dał Roaccutane,ale to już od was zależy czy zechcecie ryzykować. Chcę spróbować teraz kuracji drożdżowej,którą tu tak zachwalacie.Napiszę póżniej czy są efekty. Strasznie sie ciesze,ze jest was więcej,że nie jestem sama,że ktoś ma podobne problemy co ja. Dzięki dziewczyny!!!

Autor: kaska  02.11.2003 zgłoś

Mam 46 lat i na okragło swieci mi się skóra na twarzy. Ale nie martwię sie tym, ponieważ wiem, że ta własnie skóra daje mi ochrone! Mam kolezanki o 10 lat młodsze, ktore maja o wiele, wiele zmarszczek więcej ode mnie tylko dlatego, że maja suchą cerę. Z tego wynika, że cera tłusta tez ma swoje zalety.

Autor: Monka  03.11.2003 zgłoś

Podobnie jak wy mam problem z trądzikiem. Mam 22 lata i wypróbowałam już wiele "cudownych" recept, aby się go pozbyć. Muszę przyznać, że od niedawna nastąpiła poprawa. Zaczęłam stosować opisaną przez was kurację drożdżową i pomogło. Oprócz tego kupiłam "DAVERCIN-roztwór" (w aptece, nie potrzebna jest recepta). Stosuję go już od miesiąca i jestem zadowolona. Nie polecam tabletek hormonalnych. Stosowałam je przez rok. Po odstawieniu trądzik powrócił ze zdwojoną siłą. Teraz jest już znacznie lepiej. Spróbujcie. Może i wam pomoże. Papa

Autor: em_wu  03.11.2003 zgłoś

AAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!! MAM KOLEJNEGO PRZYSZCZA!!!!!!!!!!!!!!!!!! NO TAK.. MOŻNA SIE BYŁO TEGO SPODZIEWAĆ... ZAWSZE MI SIĘ TAK ROBI PRZED MIESIĄCZKĄ... A CZY TYLKO MÓJ GŁUPI RYJ PO MASECZCE Z DROŻDŻY BLEDNIE??!! ZROBIŁAM SOBIE RAZ TĄ MASECZKĘ I WOGÓLE NIEWIDAĆ, ŻE BYŁAM NA SOLARIUM!! JESTEM BLEDSZA NIŻ ZWYKLE!! HELP ME PLIS!!

Autor: kiki  03.11.2003 zgłoś

do Monika-------> Ja tez stosuje kuracje drozdzowa, ale chyba niezbyt pomoglo. Rozumiem, ze pilas drozdze. Prosze, napisz jak dokladnie je robilas. Chodzi mi glownie o to, czy zalewalas je wrzaca woda (mlekiem) czy nie. A co do davercin to w jakiej jest cenie i do jakiej cery jest przeznaczony? Ja mam cere mieszana (bardziej sucha) i mnóstwo zaskornikow. Mam nadzieje, ze cos wreszcie mi pomoze. Pozdrawiam

Autor: antidotum  03.11.2003 zgłoś

Mam malutką prośbę... jak piszecie o jakiś produktach to piszcie ile one kosztują... właśnie np. ten davercin roztwór... ile on kosztuje ??? W 100 % popieram Shanie... seria nastolatki jest do niczego. Ja kiedyś, bodajże w tamtym roku na zime kupiłem sobie ten zielony kremik i... jest do niczego. Na ściankach tego słoiczka zebrał się ten cały tłuszcz, a w środku pozostała prawie, ze taka zielona, trochę gęstsza woda, a na twarz on wogóle nie pomaga. Z przetłuszczającą się cerą ja też zmagam się już któryś rok i na razie mogę wam tylko powiedzieć, że... trzeba się poprostu często myć i tyle. Wiem, że jak jest się w szkole 8-siem godzin to trudno to przetrzymać ale jakoś trzeba. Mi szczególenie czoło się świecie, a policzki to muszę nawilażać. Podobno bardzo dobry jest ten krem Vichy Narmaderm (60zł - około) Ja stosuję z Erisa ten cynk+miedź ale on łojotoku nie ogranicza. Muszę i wam też radzę, ze mimo iż skóra przetłuszczająca się nie wymaga aż tak dużego nawilzania to chyba trzeba zmienić spsób i zacząć ją nawilżać, bo to właśnie min. dlatego, że jeżeli się skórę taką umyję to organizm myśląc, żę skóra jest sucha wytwarza lój i robie się błędne koło... tylko jak zamknąć te pory ?!

Autor: Paula  03.11.2003 zgłoś

Właśnie leci na TV4 w progr. "Uwaga" reportaż o Roaccutane... o rany zastanowcie sie dobrze zanim weźmiecie ten lek. Jaki on jest niebezpieczny! Przed przypisaniem lekaż koniecznie powinien skierować na badania!

Autor: neska  03.11.2003 zgłoś

wlasnie wypilam te wstretne drozdze pierwszy raz. ohyda!!!!! ale mam nadzieje ze juz a kilka dni zobacze efekty. trzymajcie kciuki!!!! pozdrawiam papa.

Autor: Hen19  03.11.2003 zgłoś

Cesc dziewczyny. Jak sie czyta wasze uwagi o roznych waszych problemach z cera to smiac i plakac sie chce. Potraficie wydac majatek na rozne kremy i inne swinstwa nie osiagajac spodziewanych efektow, bo zrodlo waszych problemow znajduje sie we wnetrzu organjzmu, tzn. w jelitach. Wszystko zaczyna sie i konczy na talerzu. To jelita w 80% odpowiadaja za stan naszego zdrowia, rownierz cery na twarzy. Pozdrawiam. Hen19.

Autor: ginger  03.11.2003 zgłoś

do Hen19: hmmm...to masz na myśli, że trzeba zrobić tzw. oczyszczenie jelita?? bo chyba można coś takiego zrobić prawda? też już gdzieś czytałam o tym.... pozdroo

Autor: basix  04.11.2003 zgłoś

A ja biorę tabletki anty od 4 lat. Przeróżne. Póki co jestem zdrowa, choć ze 2 lata temu wykryto u mnie małą mastopatię, ale tylko chwilowo. A czy w wieku 60 lat wyrośnie mi siusiak to zobaczymy. ;-)) Nie pomagaja one całkowicie pozbyć się problemu pryszczy. "Uśmiercają" je tylko na jakiś czas, gdyż one cyklicznie sie znów pojawiają. O drożdżach słyszałam już dawno, że pomagają. Płyn DAVERCIN jest naprawdę super!!! Polecam!!! Moja rada: zdrowo się odżywiać, mało czekolady i fast-foodów (tylko jak to ograniczyć?! chlip chlip), dużo ruchu na świeżym powietrzu i duuuuuuuużo wody mineralnej. Pozdrowionka dla wszystkich 3MAJCIE SIĘ!!!

Autor: Agniecha  04.11.2003 zgłoś

Hej! chyba przeczytałam wszystkie rady. Zajęło mi to ok godziny. Tak naprawdę pamiętam o drożdżach i Differinie i płatkach owsiznych. Na samym początku ktoś zapytał czy picie drożdzy nie nasila choroby pochwy, nie widziałam odpowiedzi. Może ktoś ją zna. Bo ja mam tendencje do "tej" choroby. Na razie na buzie wypóbuje maske z drożdży i płatków owsianych. Odeezwe się i opowiem wam jak było :) Stosowałam mnóstwo różnych preparatów na twarz i żaden mi nie pomógł. Zawsze po jakimś czasie TO ZJAWISKO wracało. Najgorzej zniosłam DIANE-35 ponieważ bardzo po niej przytyłam, a poza tym też dużo słyszałam o skutkach ubocznych: niepłodności!!! Dlatego obiecałam sobie że już nigdy nie wezmę tego do ust. Jesteście super!!! Jeśli ktoś wie coś na temat tych drożdzy to proszę o kontakt.

Autor: Dziewczynka z zapałkami  04.11.2003 zgłoś

Na początku chciałam podziękować wszystkim, którzy polecali tu drożdże...Przeczytałam przez przypadek, i postanowiłam: co tam-spróbuję! Piję je dwa razy dziennie z gorącym mlekiem i odrobiną cukru. Fakt - z początku myślałam, że się zcheftam jak to wypiłam...bleee...ale po jakiś trzech dniach przyzwyczaiłam się do tego smaku i picie nie sprawia mi już trudności, można przeżyć. Z wodą nawet nie próbowałam, wyobrażam sobie jaki to musi być syf. Piję je już drugi tydzień i....to naprawdę niesamowicie pomaga! Jakoś nie wierzyłam, kiedy o tym czytałam, ale to dlatego, że non stop obiecują Ci jakieś leki, maści pierdoły-cud, i to zawsze nic nie daje, tylko kasa w błoto. A drożdzę kosztuję złotówkę i są cudowne!!!!Po pierwsze:cera się oczyszcza, wygładza, staję się taka...aksamitna w dotyku, wredne pryszcze znikają i nowe raczej się nie pojawiają. Jestem przeciwniczką tych wszystkich mazideł, maści, antybiotyków, że już nie wspomnę o "kwasach", uważam, że tylko dodatkowo "rypią"cerę, a problemy i tak w 90% wracają po odstawianiu danego leku. Ja mam raczej lżejszy przypadek trądziku, właściwie to teraz już prawie w ogóle nie mam krostek tylko te wredne przebarwienia, które muszę korygować podkładem o jak najlżejszej konsystencji i wtedy nic nie widać, pryszcze tylko wyskakują od czasu do czasu, przez ciotką to w ogóle masakra. I wyobraźcie sobie, że trzy lata temu miałam straszne krosty, twarz normalnie jak pizza, raz byłam u dermatologa, przepisał mi coś co kompletnie mi nie pomogło, później drugi raz-to samo. Od tej pory nie stosowałam nic, zupełnie nic przez rok. I było lepiej, potem zaczęłam tylko pić ziółka dosyć regularnie"bratka", i tyle. przez dwa lata nic nie stosowałam oprócz ziółek, używałam lekkiego podkładu, i żaden znajomy ze szkoły czy skądkolwiek nigdy nie podejrzewał nawet, że mam jakieś problemy z trądzikiem. Wiem, bo nieraz jakaś koleżanka, która miała pryszcze, kiedy jej mówiłam, ze np."nie przejmuj się, ja też mam", mówiła"Ty?Coś ty, przecież ty nie masz". A, uwierzcie mi, rok wcześniej naprawdę wyglądałam strasznie krosta na kroście, wszyscy się ze mnie śmiali i wołali na mnie pryszczata, co było przyczyną moich strasznych kompleksów. Ja po prostu wyleczyłam się sama, ziółkami, utrzymywaniem higiemy itp. przez to nie mam tak zrąbanej cery przez jakieś maści dermatologiczne. W każdym razie zostały te holerne przebarwienia, i pojedyńcze krosty, ale odkąd piję sobie drożdże, jest super. cera się wybieliła, nawet przebarwienia są jakoś mało widoczne, czego nie rozumiem, bo nie słyszałam, żeby drożdże wpływały na kolor przebarwień, ale w każdym razie- cieszę się. Dziewczyny, nie namawiam was żebyście nie stosowały się do zaleceń dermatologów, ale zajrzyjcie sobie na artukuł"Trądzik"też w kafeterii, i poczytajcie sobie co te dziewczyny opisywały po swoich wizytach z dermatologami- kwasy, antybiotyki...i prawie każda narzekała, że nic jej nie pomaga. Najlepsze i najmniej destrukcyjne dla cery są preparaty działające od wewnątrz, nie od zewnątrz, bo taka maść zlikwiduje Ci krosty na twarzy w danej chwili( nie bez szkody dla wyglądu cery, bo każda zawiera jakiś tam silny związek), a twoja przemiana materii nadal będzie produkowała swoim trybem nowe, zaraz po odstawianiu leku. PIJCIE DROŻDZE, BRATKA, NIE PIJCIE KAWY( ja kiedyś piłam codziennie, teraz-zero), a zobaczycie poprawę. Gwarantuję!( oczywiście nie dotyczy to raczej poważnych przypadków trądzika, jak np. trądzik różowaty, może trochę pomóc, ale na pewno nie wyleczy). Sądzę, że drożdże najlepsze są w przypadku trądzika pospolitego, a więc pijcie, pijcie i jeszcze raz pijcie. I NA ZDROWIE!( zaraz pójdę sobie zrobić):o)))))))

Autor: Ann  05.11.2003 zgłoś

Hej,ja polecam diane 35 probowalam antybiotykow,masci itd. nic nie dalo. Zaden davercin ani nic mi nie pomogli, dopiero diane zaczyna dzialac i widac efekty.....Dobry jest takze peeling z avonu.pozdrowka

Autor: Rene  05.11.2003 zgłoś

Hej dziewczyny! Dowiedzialam sie tu wielu ciekawych rzeczy zastanawiam sie tylko czy te drozdze to kupuje sie w aptece czy to sa normalne drozdze np.do pieczenia. Bede bardzo wdzieczna za odpowiedz bo koniecznie musze tego sprobowac!:)))

Autor: antidotum  05.11.2003 zgłoś

W aptece to co najwyżej kupisz tabletki drożdżowe DROMIN, a te o których się tu pisze to są te najzwyklejsze drożdże ze sklepu, np do pieczenia. A widzieliście plecy tego chłopaka co zażywał Roaccutane ?! Ten to dopiero ma problem.

Autor: KuleCzka  05.11.2003 zgłoś

Cześć Wam! Wczoraj byłam u kosmetyczki na oczyszczaniu twarzy. Mam jeszcze troszkę czerwoną buźkę ale nie mam już zaskórników. Buźka wygląda poprostu super! Polecam wszystkim, którzy mają problemy z wągrami!! Pozdrawiam

Autor: Martunia19  06.11.2003 zgłoś

Czy któraś z Was stosowała maść Contractubex na blizny? Jeśli tak, to jakie są efekty-jakaś oprawa, zmiana na lepsze?

Autor: ania  06.11.2003 zgłoś

Czy moglby mi ktos polecic jakis skuteczny srodek na przebarwienia po tradziku? Mimo iz pryszczy mam coraz mniej, po kazdym z nich pozostaja plamy. Czym jest to spowodowane? Czy mozna to jakos usunac?

Autor: gonia  06.11.2003 zgłoś

piłam przez 2 tygodnie drozdze i rzeczywiscie moja twarz wyglada lepiej(ale to jeszcze nie to) czy nie ma czegos co sprawi ze tradzik zniknie calkowicie?

Autor: ;  06.11.2003 zgłoś

jak chcecie cos na blizny to sprawdzcie sobie topik "blizny po tradziku" na forum i juz ;]

Autor: Mexi  06.11.2003 zgłoś

Ja bym tam nie przeceniała działania tej maseczki z drożdży. Fakt, skóra się po niej wygładza i robi milsza w dotyku, ale pryszczy to ona nie likwiduje. Może rzeczywiście ta pitna kuracja przynosi lepsze rezultaty?

Autor: justi  06.11.2003 zgłoś

prosze doradzcie mi dobry tonik lub mleczko do cery tłustej. Błagam

Autor: Agniecha  07.11.2003 zgłoś

Do justi!!! Do cery tłustej nie powinnaś stosować mleczka. Cera z problemami wymaga zmywania żelem, później tonizowanie a na koniec nawilżanie, nie natłyszczanie!!! Krem powinien byc MOCNO NAWILŻAJĄCY, ponieważ wszystkie preparaty na trądzik, bądź wypryski jednak w mniejszym lub większym stopniu wysuszają skórę. Ja stosuje taką niebieską serię (dla cery z problemami) z Firmy Oriflame, jestem bardzo zadowolona, ponieważ zawiera ona Cynk, który działa leczniczo na wypryski.

Autor: em_wu  07.11.2003 zgłoś

wiecie co?? Chciałabym powiedzieć, że albo ja mam jakąć głupią twarz albo te wasze maseczki niedziałają!! Po drożdżach wyblakłam a po płatkach owsianych nie było rzadnej różnicy!! Co jest??????

Autor: em_wu  07.11.2003 zgłoś

help me plis!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Autor: Aga  07.11.2003 zgłoś

Ja dwa razy dziennie pije drozdze z mlekiem. Tak samo dwa razy dziennie pije Acnevulten, po wypiciu herbaty zostawiam saszetke i przemywam nia twarz zamiast woda. Raz na dwa tygodnie robie piling (avon do cery trądzikowej - dla mnie bardzo dobry, koszt ok 10 zl.) i raz w tygodniu maseczke z drożdży i mleka. Dwa razy dziennie stosuje maść ACNE-DERM i jestem z niej zadowolona bo znikaja tez troche blizny (16zl) i czasem miejscowo masc Benzacne. Jeśli chodzi o mnie to mam wrażenie że efekty są ale oczywiscie chciałabym aby było jeszcze lepiej. Pocieszające jest to że ci z którymi sie spotykam zauważją zmiany i to na lepsze.

Autor: Kasiulka  07.11.2003 zgłoś

Witam Jak więszość tutaj obecnych Pań, mam problemy z cerą, przetłuszcza się, zaskórniaki, rozszerzone pory, dodatkowo miałam dosyć poważne zmiany trądzikowe na plecach. Stosowalam wiele rzeczy, maseczki oczyszczające, tabletki drożdżowe, kosmetyczka, czasami solarium. Od niedawna jednak zainteresowałam się właściwościami soku z ALOESU. Znalzłam w internecie firmę, która sprzedaje 500 ml butelki 99,7% wyciągu z ALOESU za 25 zł. (z tego co wiem, to apteki sprzedają ten specyfik duzo drożej). Kupiłam, zaczełam stosować i już po 10 dniach efekty były szokująco dobre. W pierwszych dniach stosowania trądzik może sie nasilić, ale juz po 8-10 dniach skóra staje sie poprostu czysta. Pory na twarzy zdecydowanie sie zmniejszają, skóra staje się bardzo delikata, bardziej napięta i jasniesza. Na plecach trądzik znikł zupełnie. ALOES stosuje wewnętrznie, dodatkowo rano i wieczorem przemywam nim twarz jak tonikiem. Jedna butelka wystarcza na 10 dni. Na razie jestem bardzo zadowolona, zamówiłam nastepne 3 butelki :-).

Autor: Mexi  07.11.2003 zgłoś

Mam pytanie: czy macie facetów, nie wiem chłopaków, mężów, nażeczonych? Co oni sądzą o Waszym trądziku??

Autor: didi  07.11.2003 zgłoś

Witam Chciałam Was przestrzec przed stosowaniem hormonalnych leków jako świetne antidotum na pryszcze! Stosowałam jakiś czas tego typu preparaty i ... z tego powodu trafiłam do kliniki onkologicznej z podejrzeniem nowotworu piersi !!! Guz wycięto, całe szczeście okazał się nie złośliwy. Lekarz nie ukrywał, że przyczyną moich kłopotów było stosowanie pigułek bez wcześniejszych badań endokrynologicznych. Dziewczyny! Jak już bierzecie pigułki to domagajcie się od lekarza co jakiś czas skierowania na badanie poziomu hormonów we krwi i na próby wątrobowe oraz badajcie sobie piersi (a jak nie potraficie to zróbcie sobie USG piersi -wykryje wszelkie zmiany)...przyznam,że w przeciwieństwie do wypisywania recept lekarze skierowania doją niechętnie, ale to jest ich obwiązek. I pamiętajcie, że wasze zdrowie jest najważniejsze.

Autor: didi  07.11.2003 zgłoś

A co do contratubexu, to używałam go na bliznę pooperacyjną i obecnie nie mam żadnego śladu - choć myślę,że zawdzięczam to nie tylko tej maści, ale wprawnym rączkom chirurga,któy mnie operował, zrobił to pięknie (pierś ciął na granicy skóry i brodawki...obecnie nie mam śladu operacji)...ale na blizny potrądzikowe nie wiem jak to cudo działa. Pozdrawiam Pa ;)

Autor: Malgos  08.11.2003 zgłoś

Czesc Dziewczyny, zachecona waszymi radami, a przede wszystkim efektami kuracji drozdzowej tez postanowilam ja zastosowac. Mam pryszcze, ktorych przyczyna wadaje mi sie tkwic raczej w moim organizmie niz w zaniedbaniach cery, a wiec tak tym bardziej idea megadawek witamin z grupy B w drozdzach bardzo do mnie przemowila. I tutaj moje pytanie do Was: pilam te drozdze przez 4 dni, ale zaczely mi wyskakiwac taakie syfy, ze sie przestraszylam i odstawilam. Nie wiem, co o tym myslec? Moze po prostu za krotko je bralam i powinnam sie nie zniechecac i wytrzymac dalej, a moze po prostu jestem na nie uczulona? Czy ktoras z Was tak miala? Jestem troche rozczarowana i nie wiem, co robic, bo z zazdroscia slucham o swietnych efektach Waszych kuracji.

Autor: didi  08.11.2003 zgłoś

Rozmawiałam z dermatologiem na temat drożdży i ...o dziwo ...odradziła mi je stanowczo, mówiąc, że u mnie efekt będzie odwrotny (krosty po drożdżach zaczną wychodzić). Sama nie wiem co o tym myśleć , sądzę, że może jest kilka odmian trądziku i na jedne pomagają drożdże a na inne szkodzą... ale to jest tylko moja własna teoria. Może któraś z Was coś więcej wie na ten temat, czemu mi je odradzała. Co prawda już nie mam tak poważnych problemów z cerą jak dawniej, ale po przeczytaniu Waszych postów mam ochotę spróbować i sprawdzić działanie tych stworzonek na moją skórę.

Autor: Kasiulka  09.11.2003 zgłoś

Hej dziewczyny! Sluchajcie, mam problem z pekajacymi naczynkami na twarzy, praktycznie caly czas jestem czerwona. To straszne, chcialabym miec normalna cere a nie jak jakis burak. Jak jest goraco jest zle, jak jest zimno na dworze tez zle. Co robic? Czy mozna sie z tego wyleczyc??? Prosze pomozcie!!! Z gory dziekuje, pa.

Autor: pinia do MONIKA  09.11.2003 zgłoś

DAVERCIN KOSZTUJE OD 15 DO 20 ZL (RR). DROZDZE ZALEWAM WRZATKIEM LUB GORACYM MLEKIEM (MUSZA ZGINAC POD WPLYWEM TEMPERATURY). dla mnie korzystnie dzialaja tez kosmetyki aa, wszystkie inne do tej pory stosowane, nawet te supernawilzajace, produkowaly tylko nowe "gwozdzie". raczki trzymam daleko od buzi. jest troche lepiej chociaz cudem tego bym nie nazwala. bratka tez pije ok 4 razy dziennie. zaopatrzylam sie tez w skrzyp w tabletkach- 18 zl na 40 dni i witamine b. normaderm nie zadzialal:(( a kasa poszla. no i co nieco lepiej jest, nie wiem tylko ktory z tych specyfikow jest powodem zmian (haha) przymierzam sie powoli do odstawienia kawy-----czy ktos wymienial na herbate z guarany- ponoc dziala podobnie a nie wywoluje takiego spustoszenia. uwielbiam kawe i nie wyobrazam sobie pobudki bez niej!! moze ktos cos wie??

Autor: pinia  09.11.2003 zgłoś

aha i jeszcze masc czy krem na blizny i przebarwienia- PERLA IMKOW- czy ktos zna cene lub inne leki na wygladzenie??

Autor: Megi  09.11.2003 zgłoś

Czesc wam, Kasiulka ja tez mam ten sam problem z pekajacymi naczynkami i nie wiem jak sobie z tym poradzic, Help please!

Autor: Kasiulka  09.11.2003 zgłoś

Aha i jeszcze chcialabym sie zapytac o te maseczke drozdzowa, jak sie to robi, z czego, jak nakladac i czym, jak dlugo trzeba to na sobie trzymac oraz jak czesto? Bardzo chcialabym tego sprobowac bo tak to zachwalacie a nie wiem jak sie do tego zabrac. Prosze o pomocna dlon. PS Megi wiec nie jestem sama z tymi pekajacymi naczynkami:)

Autor: Olcia_17  10.11.2003 zgłoś

Witam wszystkie kobitki :):) bardzo prosze jakas doswiadczona pania o podanie "przepisu" na te rewelacyjna maseczke z drozdzykow, bo chetnie sprobuje...:):) bardzo prosze o szybki odpis i z gory dziekuje :) pozdrawiam serdecznie :)

Autor: Jul!@  10.11.2003 zgłoś

dzindoberek wszystkim !!! ja takze mam problemy z trazikiem i mam prosbe podobna do kolezanek wyzej...prosze o podanie jakiegos dobrego sposobu na to paskudztwo, ktore skutecznie psuje nam humor :( jak pic drozdze (przeczytalam wszystkie wypowiedzi i sa one bardzo rozne) jak robic z nich maseczke czy pilling ?? i niech jakas doswiadczona panienka napisze o tym bratq, bo ja szczerze mowiac pierwsze slysze...:):) z gory bardzo serdecznie dziekuje, pozdrawiam i zycze sukcesow :))) jak zastosuje to opisze rezultaty :) Haniu- swietna robota !!

Autor: tami  10.11.2003 zgłoś

Dziewczyny gdzie w okolicach Sosnowca można kupić ACNEDERM? Nigdzie nie mogę go dostać? Pomocy błagam!!!

Autor: jenny  10.11.2003 zgłoś

#Hej !! Nie chciałabym burzyć zaufania amatorek Diany-35 do tegoż preparatu. Nie watpię także w korzystne jego stosowania w terapii przeciwtadzikowej. Sama jednak patrzę na ów specyfik z nieco innej strony. Otóż lek ten zwiększa ryzyko wystąpienia zmian zakrzepowo-zatorowych, poza tym wzmaga ryzyko rozwoju choroby nadciśnieniowej, silnych migrenowych bólów głowy, czy wręcz zmian nowotworowych watroby. Wiem ,że te pesymistyczne prognozy (mam nadzieję, ze nie dosiegną żadnej z osób stosujących D.) zależą od wielu indywidualnych czynników ustroju. Mając jednak świadomosć ryzyka związanego z terapią hormonalną, moze lepiej czasami wybrać preparaty, które nie szkodząc, pomagą nam chociaż złagodzić nasilenie objawów tradzikowych (tradzik to także moja zmora!!!).

Autor: jenny  10.11.2003 zgłoś

Jeśli natomiast chodzi o picie rozpuszczonych drożdży sama doceniam ich ogromne zalety (zararte w nich witaminy z grupy B wspomagają przemiany zachodzace w skórze, uczestniczą w procesach metabolicznych), choć z całą pewnoscią ich stosowanie wymaga wytrwałości i cierpliwości. Polecam również maseczki z drożdzy " rozrobionych najlepiej z mlekiem:). Natomiast wszelkie herbatki m.in. ta z bratka trójbarwnego ( uznanego w medycynie ludowej za środek " czyszczący krew" tzn. ułatwiającego usuwanie z ustroju szkodliwych produktów przemian metabolicznych), a także z pokrzyw, skrzypu polnego itp. z pewnoscią od czasu do czasu nie zaszkodzą. U mnie np. zmiany tradzikowe nasilają się w trakcie wprowadzenia do diety nowych pokarmów, przypraw, a także pod wpływem jakis zaburzeń metabolicznych. Wtedy warto sięgnąć po herbatki typu Acnevulten, Juventin czy inne regulujące metabolizm.

Autor: Calamity  10.11.2003 zgłoś

Tak, dowiedz sie, ile kosztuje. Mi dermatolog powiedziala, ze to ograniczy łojotok, ale za to nasili sie tradzik, wiec sama nie wiem czy mam to kupic. Przydalaby sie opinia kogos, kto ten preparat juz stosowal. A wiec jesli ktos uzywal SEBODERM prosze niech sie odezwie i powie jakie byly tego skutki.

Autor: antidotum  11.11.2003 zgłoś

Miejmy nadzieję, że więcej jak 20 zł to nie będzie kosztować... ja też bym wolał, żeby ktoś kto już to stosował się wypowiedział... Chociaż mi się wydaje, że u mnie to głównie przez ten łojotok mam te przyszcze, bo poliki i brode mam gładziutką w porównaniu z czołem, które mi się właśnie przetłuszcza bardzo szybko...

Autor: Habre  12.11.2003 zgłoś

Od lat mam problemy z wypryskami na twarzy próbowałam wielu rzeczy, które pomagały mi mniej lub bardziej, ale problem prawie zniknął (czasmi przed okresem mi coś małego wyskoczy) odkąd stosuje zasugerowane przez dermatologa kosmetyki do cery trądzikowej (również dojrzałej)firmy AVENE- (nie jest rozreklamowana ale we Francji jest bardziej ceniona niż VICHY). Krem na noc DIANCEL - przy okazji likwiduje przebarwienia i płytkie blizny (ok. 40 zł- ale bardzo wydajny starcza na 2 m-ce), 3-4 razy w tygodniu silnie złuszczający CLENANCE K (też ok. 45 zł wystarcza mi na 4 m-ce). Bardzo dobry jest żel do mycia twarzy. Ale te dwa piersze to podstawa. Na pojedyńcze wypryski stosuje roztwór davercinu 2,5% który przez noc je morduje ok 8 zł). Ponieważ wymienione przeze mnie produkty Avene zawierają ok 6% kwas glikolowy który usuwa zewntrzną warstwę naskórka odsłaniając tworzące się pod nią pryszcze przez pierwszy tydzień może zniechęcić do jej stosowania, ale za to później jest coraz lepiej. Znikają zakórniki, przebarwienia i płyciutkie blizenki. Nie do uwierzenia ale tak jest. Pory skóry wydają się mniejsze bo kwas glikolowy zawarty w tych kremach pomaga syfkom wypływać w nocy z naszej skóry tworząc zdrowy płasz lipidowy. Kwas ten usuwa wierzcznią część naskórka która blokuje ujścia porów w których zbiera się łój, jeżeli pory są zapchane jest to doskonałe środowisko do rozwoju bakteri a w efekcie pryszczy. Dermatolog skutecznie wyperswadował ze mnie odruch wyduszania wszelkich pryszczy i to chyba było 50% mojega zwucięstwa z pryszczami. Powodzenia PS. chętnie spróbuje też pić ACNEVULTEN, skoro poprawia przemianę materii to napewno mi się przyda

Autor: Olcia_17  12.11.2003 zgłoś

witam :):):):):):) ACNEVULTEN

Autor: Chiara  13.11.2003 zgłoś

Od dzisiaj zaczynam pic bratka, mam pytanie do Was... czy wystepowalo u Was na poczatku wiecej wypryskow??? Bo slyszalam, ze na poczatku wszystko wychodzi, a po jakims czasie dopiero cera sie oczyszcza. Chcialam jeszcze zapytac co sadzicie o Cilest i czy Wam pomaga na cere, bo ja biore juz 3 miesiace i nic... Z gory dziekuje za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam, papa

Autor: adax  13.11.2003 zgłoś

Dziewczyny...jesteście genialne! Pierwszy raz odwiedzam kafeterię. Nie wiedzoałam, że tu tyle życzliwych kobiet, hehe..tak trzymać! Ma prosbę...poradźcie, co zrobić z pryszczami gigantami. Tymi wielkimi, bolesnymi kulami, których nie da sie ruszyć, a od których obrzydliwie puchnie i boli twarz? Proszę, pomóżcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Autor: Chiara  15.11.2003 zgłoś

Czy moze mi ktos odpowiedziec ?????????????????????????

Autor: antidotum  15.11.2003 zgłoś

Trzeba sobie poczytać wszystko, a odpowiedź na pewno znajdziesz, bo o bratku ja osobiście pisałem... Na początku przez jakiś tydzień do dwóch będzie więcej wyprysków, bo skóra się oczyszcza, a potem buźka będzie gładsza i wogóle. Ja piję bratka już drugi miesiąc bez przerwy, trzy razy dziennie i raz jest lepiej, a raz gorzej, ale coraz częściej jest lepiej. Już mi nie wyskakują, przynajmniej nie tak często, takie wielkie ropne przyszcze tylko takie małe. Benzacne na noc, maść cynkowa na dzień i po kłopocie.

Autor: justi  15.11.2003 zgłoś

czesc, powiedzcie cos wiecej o drozdzowej maseczce

Autor: Calamity  15.11.2003 zgłoś

Wiecie co? Podłamałam się trochę. Byłam tydzień temu u kosmetyczki. Zmaltrettowała mi twarz, ale to nie takie straszne, bo przynajmniej miałam gładką buzię. Ale nie dane mi było sie tym długo nacieszyć, bo nie minąl tydzień jak zauważyłam, że wszystkie zaskórniki mam spowrotem. Normalnie zwariować mozna. Czy są jakieś sposoby pozbycia sie zaskórników na dobre? Słyszałam, że kremy z kwasami AHA złuszczają skórę odsłaniając nową jej warstwę. Czy dzięki temu można sie ich pozbyć?

Autor: antidotum  15.11.2003 zgłoś

Aha... calamity i inni... Byłem w tej aptece zapytać się o ten Seboderm... pani powiedziała, że... jak się ma słaby trądzik to lepiej nie ryzykować, bo po stosowaniu tego preparatu trądzik może się nasilić, a jak ktoś ma dużo wyprysków to już raczej mu to nie zaszkodzi, a może nóż widelec pomoże... :) Ja nie będę ryzykować i tego nie kupię, bo u mnie nie jest aż tak źle... przymierzam się kupić z Erisa coś z tej seri "Matującej" możę coś pomoże... A na zaskórniki jest dobry też krem z Erisa ten z cynkiem i miedzią. 10-12 złociszy kosztuje. Skóry nie wysusza, a zaskórnkiów nie ma. Ja go używam to wiem co pisze.

Autor: antidotum  15.11.2003 zgłoś

A teraz sobie tak patrzę i znalazłem coś jeszcze na ten nasz łojotok... Te kosmetyki też są z Eris-u z seri "Pharmaceris T" Tak się zastanawiam co by sobie nie kupić albo tego kremu albo tej maseczki... muszę w końcu coś wymyślić, bo ja nie wyrabiam w tej szkole jak mam 8 godzin i po czterech o niczym inny nie myśle tylko o tej mojej świecącej się twarzy... może ktoś już używał tego kremu ??? Jedny problem jest w tym, że trochę drogi ten krem jak i maszeczka, bo prawie 30 zł kosztuje. Ale jakby mi ktoś powiedział, że jemu to pomogło to gotów jestem kupić ten krem albo maseczkę.

Autor: Katka  16.11.2003 zgłoś

Co do Diane 35: Z własnego doświadczenia tych tabletek nie poleciłabym nikomu. Ginekolog przepisał mi je z powodu bardzo bolesnych miesiączek. Miały również zbawczo wpłynąc na trądzik, poprawic strukturę włosów,i wzmocnić paznokcie. Nie dość, że mi nie pomogly, to jeszcze po 4-miesiecznym przyjmowaniu ich przytylam 6 kilogramów!!!!!!!!!!!!!! Prawde powiedziawszy nawet na trądzik mi nie pomogły. Za to nabawiłam sie przetłuszczających włosów- do teraz, a tabletek nie biorę już ponad dwa lata- i suchej cery....

Autor: Calamity  16.11.2003 zgłoś

To Antidotum umawiamy sie tak: jak już kupisz ten krem to napisz jakie są twoje wrażenia. Może w końcu to będzie rozwiązanie na nasze problemy. Ja na dzień stosuję krem Garniera Matująco-nawilżający i mogę spokojnie powiedzieć, że jest dobry, ale w sumie na mój łojotok niewiele pomaga. W szkole to się jakoś ratuję chodząc do toalety i wycierając twarz chusteczkami higienicznymi. Poprawa jest z tego doraźna i krótkotrwała, ale zawsze lepsze to niz nic, bo myśl o tym jak moja twarz się świeci wpędza mnie w nerwicę i nie mogę pozbyć sie myśli, że wszyscy na to zwracają uwagę.

Autor: Chiara  16.11.2003 zgłoś

Dziekuje za odpowiedzi, u mnie troszke inaczej, pije 3 dni, a skora jest super, ale to moze tez dzieki tym drozdzom... Pozdrawiam Was wszystkich. papa

Autor: justi  16.11.2003 zgłoś

Czy wyprobowal ktos ziola ACNEWULTEN? Prosze o odpowiedz.

Autor: Calamity  16.11.2003 zgłoś

Ja na razie nie mam dużo pryszczy, co jest zaskakujące, bo jestem przed okresem (hehehe ale szczera jestem). A mianowicie od ok. 2 tyg stosuję taką kurację: dostałam od dermatologa receptę na taki płyn robiony na zamówienie w aptece. Jest on na bazie spirytusu ale ma jakies tam lecznicze dodatki. Kosztuje tylko ok. 5 zł. Do tego kazała mi kipić maść Aknemycin, jest ona dosyć droga, ok.30 zł. I teraz ja to robię tak: wieczorem przemywam twarz tym płynem, czekam 5 min. aż całkiem się wchlonie i smaruję się na całej twarzy cieniuteńką warstwą tej maści, a to po to żeby twarz nie odpowiedziała na spirytus nadmiernym wydzielaniem łoju . Trzymam to jakieś 3 godzinki i potem myję żelem. Na koniec tonik nawilżający rumiankowy Ziaja i krem z cynkim i miedzią Erisa. Taki zabieg doskonale chamuje rozwój pryszczy i dosyć dobrze osusza skórę. Tylko żeby jej nie przesuszyć to trzeba na dzień urzywać jakiegoś lekkiego kremu nawilżającego lub matująco-nawilżającego. O jedno się tylko martwię. W necie wyszukałam informacje na temat tej maści i tam pisze, że po 2-3 tygodniach często następuje uodpornienie się bakterii czy czegoś tam na ten lek. Juz w sumie bedzie ze 2 tyg. jak tego używam i nadal mi swietnie służy ale nic nie wiadomo. Mam nadzieję , że sie nie uodpornię na nią. Tak więc pryszczy już tak dużo nie mam. Pragnę tylko zastrzec że nie miałam ostrej odmiany trądziku i nie wiem czy ta metoda na ostre odmiany pomoże. U mnie sie na razie sprawdza. Teraz to tylko mnie bardziej martwią okropne plamy po pryszczach. Skórę mam w miarę gładką, ale przez te plamy wyglądam jakbym miała dosyć duży tradzik ,bo wiadomo, że takie plamy się dosyć długo trzymaja i zanim zdąrzy zniknąć jedna to już sie robi druga po następnym pryszczu. I nie wiem za bardzo jak się ich pozbyć. Wiem że trzeba robić peeling , ale musiałabym to chyba robić codziennie a nie 1 w tygodniu. A tak codziennie robić to niezdrowo, bo mozna podrażnić skórę, więc narazie jestem skazana na wstrętne plamki no i łojotok :P

Autor: antidotum  17.11.2003 zgłoś

No więc jestem szczęśliwym posiadaczem kremu "Octopirox" z Eris-u :) Wybuliłem 27 zł 45 gr. i jestem jak zwylke pełen nadzieji na lepsze jutro. :) Posmaruje się nim na noc i jutro wam napisze jak moje pierwsze wrażenia z tym kremem. Jak przeczytałem Calamity twoją ostatnią wypowiedź to normlnie jakbym siebie słyszał. Też ostrej odmiany trądziku już nie mam ale ten łojotok jest dobijający i te małe szpecące bliny po przyszczach. Niby się je zatuszuje lekko pudrem, korektorem ale po 4 godzinch czoło zaczyna się błyszczeć i wszystko na nic. MIejmy nadzieję, żę ten kremik coś pomoże.

Autor: Lina  18.11.2003 zgłoś

Moje pryszczaki kochane! sama męcze sie z tym problemem przeszlo 4 lata i przeraza mnie najbardziej fakt, ze wszyscy na nas zarabiaja... w chwili obecnej uzywam do mycia zelu effaclear (ok 40zl) toniku z tej samej serii (ok40zl), biore diane od 5 miesiecy (21 zl za 2 opakowania) do tego differin (uzywalam go kiedys-za slaby - bagatella 40zl), zienryt na rano (35zl) zincas forte i wit pp (tableteczki ok 12 zl za jedno i drugie)maseczka z glinki 25 zl i krem nawilzajacy avene ok 50 zl.... nie wspomne o wizytach u dermatologa, ktore wahaja sie od 50 do 120 zl! i co?? i tradzik mam nadal! PS przerazil mie tez reportaz o skutkach roaccutene.... uwazajcie na te wszystkie srodki!

Autor: zośka  18.11.2003 zgłoś

Na przebarwienia, czyli rozne slady po tradziku polecam krem z serii Eris "Albucin"- Pharmaceris W. A czy ktos z Was uzywa pianki do mycia twarzy z serii Eris Pharmaceris T? jezeli tak to prosze o opinie. pa

Autor: TUSIA  18.11.2003 zgłoś

STOSUJĘ OD KILKU DNI DROŻDŻE I.....JESTEM POD WRAŻENIEM. DROŻDŻE SĄ ŚWIETNE, CERA GŁADZIUTKA. NIE WOLNO ZALEWAĆ DROŻDŻY WRZĄTKIEM PO CO JE PIĆ JAK SIĘ JE ZABIJA NALEŻY ZALAĆ CIEPŁĄ WODĄ. A W SMAKU NIE SĄ ZŁE JAK ORANŻADA DROŻDŻOWA SUPER !!!

Autor: antidotum  18.11.2003 zgłoś

Zośka... wejdź sobie na www.wizaz.pl tam jest mnóstwo kosmetyków opisanych i opini ludzi, których ich używali, używają... podobno ta pianka nie jest najlepsza... A ja odnośnie tego kremu Octopirox z Pharmaceris T, po pierwszym użyciu mogę napisać, że świetnie nawilża skórę, przez co zmniejsza podrażnienia i zaczerwienienia... super ! Należy go użwyać raczej na noc, bo dopóki się nie wchłonie pozostawia taki trochę połysk. Z niecierpliwością czekam na efekt ograniczenia się łojotoku, ale może skoro skóra będzie bardziej nawilżona to nie będzie "ogłupiona" i przestanie produkować tyle tego sebum... poczekamy, zobaczymy...

Autor: justi  18.11.2003 zgłoś

do Zoski: ile kosztuje ten żel erisu ALBUCIN Pharmaceris?

Autor: ginger  18.11.2003 zgłoś

Hej wszystkim, też mam problemy z trądzikiem.....blablabla........... Ostatnio testuję krem--> wspaniały moim zdaniem-- nazywa się Biodermine- francuskiej firmy, zapłaciłąm za niego ok 20zł, ale podobno można kupić za 15, no ale do rzeczy, krem ten ogranicza wydzielanie łoju...i to jest prawdą, używam go rano i wieczorem, po żadnym kremie moja twarz nie była taka oczyszczona, mięciutka, gdy rano się budzę nie świeci mi się już twarzyczka, naprawdę jest to wspaniały kremik a drożdże to też używam i świetnie oczyszczają z porów- jako maseczka, piję również ale sporadycznie, gdy przypomnę że mam wypić:P pozdroo

Autor: zośka  18.11.2003 zgłoś

Krem ALBUCIN kosztuje 25 zl. pa

Autor: Chiara  19.11.2003 zgłoś

A u mnie znowu troszke gorzej, moze to przez ta imprezke wczoraj...;((( Czy po alkoholu macie z tym problem ???

Autor: ewek  19.11.2003 zgłoś

ginger, a gdzie ten kremik można kupić? :)

Autor: ewek  19.11.2003 zgłoś

alkohol jest okropny na cere! ale wszystko zależy od ilości i JAKOŚCI :P po tanim wińsku to normalnie masakra :P ale czasem to nie sposób sobie odmówić ;) podobnie jak ze słodyczami

Autor: ginger  19.11.2003 zgłoś

do ewek: ten kremik Biodermine normalnie w aptece można kupić, no ale nie we wszystkich...:P pozdroo

Autor: KINIA  19.11.2003 zgłoś

A ja mam chyba wszystkie wady świata jeśli chodzi o cere. nie dość że pryszcze, nie dość że mi się buzia łuszczy to jeszcze świece się jak psu jajca na wiosne. i do tego wszystkiego miałam całe plecy w syfach !!!!!!!!!!!!!! przez poł roku brałam antybiotyk tetracykline, buzie smarowałam żelem differin a plecy isotrexin. efekt ==== po półrocznej kuracji przez w sumie rok nie miałam żadnych pryszczy na twarzy, nie świeciłam się i nie łuszczyłam. ale po roku znowu wszystko zaczęło wracać i znowu mam syfy, sucha cerę i świecącą !!!!! na diferinn juz sie moja skóra uodporniła i nie ma sensu go stosować, tetracykliny pani dermatolog już nie chce mi przepisać = a wszystko inne jak na razie nie działa. TYLKO JEDEN trwały plus mojej półrocznej kuracji ---- nie mam już syfów na plecach, które nosiłam na sobie przez 12 lat!! i raczej nie będę ich już miała. jeśli chodzi o Diane to niestety, ale mi cały czas szumiało w uszach i "kołatało" serducho, także nie mogę tego stosować. zresztą nie moge teraz żadnej antykoncepcji, bo z meżem staramy sie o dziecko :-) czy ktoś ma jakis sposób na pryszczatą, suchą a jednocześnie świecącą się cere ????

Autor: Chiara  19.11.2003 zgłoś

Dzieki Ewek....ja sobie to zapamietam, ale czy uda mi sie dostosowac...bede sie starac...

Autor: Nadesz  19.11.2003 zgłoś

ROACCUTANE bardzo prosze osoby które go zazywaly o kontakt. Wszyscy piszecie, ze kuracja jest droga ale nikt nie pisze ile faktycznie kosztuje i jak długo trwa???? Lek ma skutki uboczne, ale noszenie pryszczy tez wywołuje u mnie depresje :( prosze o kontakt i ewentualne rady odnosnie leczenia Roaccutane Nadesz 25 lat

Autor: tusia  20.11.2003 zgłoś

DO KINI: WYPRÓBUJ DROŻDŻE, PIJ JE REGULARNIE.I POLECAM SERIE Z FIRMY LA ROCHE POSAY EFFAKLAR.

Autor: Ada  20.11.2003 zgłoś

Niech żyją próbki kosmetyków dołączane do różnych gazet! Akurat kupiłam jeden z magazynów i w środku była próbka Normadern Vichy. Mówiąc szczerze zastanawiałam się właśnie nad kupnem tego kremu, więc tym chętniej zaaplikowałam sobie pierwsze "porcje". Słuchajcie, tragedia! Akurat na mnie podziałało tak, że totalnie wysuszyło mi buzię w strefie T, a kiedy próbowałam wklepać więcej kremu, normalnie się nie wchłaniał i zaczął się "wałkować". Także dzięki szczęśliwemu przypadkowi nie zmarnowałam sześciu dyszek i przy okazji zaoszczędziłam sobie rozczarowania. Może na innych podziała, ale jak dla mnie jest chyba za silny. W każdym razie zalecam duża ostrożność. Pozdrawiam!

Autor: justi  20.11.2003 zgłoś

Prosze poradzcie mi dobry krem matujacy. Dzieki z gory.

Autor: antidotum  20.11.2003 zgłoś

Może z Erisu z seri do cery tłustej i mieszanej ??? Ja osobiście jeszcze nie wiem, czy on jest bardzo dobry, ale podobno jest. Na pewno nie kupuj kremu matująco-nawilżającego z Ersiu z seri "20". Zresztą jak masz więcej niż 20 lat to i tak go nie kupuj, bo to jest seria dla nastolatków czyli dla mnie...

Autor: Calamity  20.11.2003 zgłoś

Ej a co jest z tym kremem matująco-nawilżajacym z Erisu "20" ? Ja tak się ostatnio przymierzałam do jego kupna, ale skoro coś jest nie tak, to go nie kupie.

Autor: justi  20.11.2003 zgłoś

Do Antidotum.Dzieki

Autor: antidotum  21.11.2003 zgłoś

Tzn. może troszeczkę źle się wyraziłem... on jest taki sobie. Ja walczę z moim łojotokiem i kupiłem ten krem, ponieważ na opakowaniu wyczytałem, że reguluje gospodarkę lipidową skóry i ogranicza wydzielanie sebum... (czy jakoś tak). W każdym bądź razie sam opis tego kremu już mnie skusił i go kupiłem. Niedługo skończy mi się druga tubka tego kremu i mimo, że mam dopiero 16 lat to przestawię się na serię, też z Erisa ale tą do "cery tłustej i mieszanej". Poprostu trochę się nim rozczarowałem. Nawilża też tak sobie. A więc jeśli teraz miałbym kupić jakiś krem matujący to na pewno nie byłby ten z "20". Naszczęście teraz mam ten mój "Octopirox" i muszę wam powiedzieć, że jest powolutku coraz lepiej... A widzieliście reklemę tej nowej seri "Clearsil Total Control" ? Dumnie brzmi ale ja już podchądzę do tych nowych seri i kosmetyków bez większego entuzjazmu. Już chyba do końca pozostane przy produktach z Eris-u, bo przynajmniej wiem, żę one bardziej mi pomogą niż zaszkodzą...

Autor: mefiu  21.11.2003 zgłoś

drożdze owszem

Autor: ?  21.11.2003 zgłoś

no wiec..ja mam STRASZNY problem z cera......zaczelo sie w wieku 15 lat, teraz mam 19 stosowalam wszystko... benzacne skinoren zineryt masc cynkowa davercin itd itd itd......i nic:(myje twarz zelem vichy ..bylam nawet u dermatologa chodze prywatnie, niby zapisuje mi lekarka leki robione na recepte, bo uwaza ze masci sa za ciezkie... stosowalam antybiotyki w plynie ale .....nie pomaga:(a jak juz to na krotki czas.......teraz wrocilam do skinorenu troche pomoglo, ale niewiele.....bez makijazu nie moge sie ludziom pokazac.......ostatnio ginekolog zapisala mi diane 35. stosuje dopiero 5 tygodni i jak na razie to poprawy nie widze...czy ktoras z was stosowala ten lek? jesli tak napiszcie prosze po jakim czasie zauwazylyscie poprawe? pomozcie mi pozbyc sie tego swinstwa z twarzy:( DZIEKI ZA POMOC!!!!!

Autor: zośka  21.11.2003 zgłoś

Jezeli chodzi o krem matujaco-nawilzajacy Eris "20" to uzywalam go kiedys i nie jest zbyt dobry

Autor: zośka  21.11.2003 zgłoś

Podobnie jak wiele innych osob plecam drozdze, ja pije je dopiero o d tygodnia, a juz widze poprawe. Pa

Autor: Calamity  21.11.2003 zgłoś

Hie hie hie!! :D To mówisz, że po tym "Octopiroxie" jest coraz lepiej? Musisz nas na bieżacą o wszystkim informować. Może właśnie znalazłeś rozwiązanie na nasze problemy:D Swoją drogą jeśli chodzi o łojotok to w jednej we wczesniejszych wypowiedzi wspomniany był niejaki krem "Biodermine". Pogrzebałam trochę w necie i na stronie chyba wizaż.pl znalazłam opis tego leku. Komentarze do niego także były pozytywne więc kremik zapowiada się obiecująco. Może nawet się skuszę, ale najpierw czekam na relacje o "Octopiroksie" od Antidotum. Trzym się i oby Ci pomógł :D

Autor: Agnieszka  22.11.2003 zgłoś

Od około dwóch miesiecy pije drożdże, smaruje buzie mascia Acne - derm dwa razy dziennie i jestem zadowolona z efektow.

Autor: Kaśka  23.11.2003 zgłoś

Mam pytanie, ile razy dziennie trzeba pic te drozdze? Czy nie zaszkodzi, jak bede pila 3 razy dziennie?

Autor: antidotum  23.11.2003 zgłoś

Łał... 3 razy dziennie !? Życzę wytwałości, ale spokojnie wystarczy jak będziesz je piła raz dziennie ale CODZIENNIE. Ja zaczynam od jutra i będę pił codziennie na wieczór. Miejmy nadzieję... :)

Autor: Gosik  23.11.2003 zgłoś

Hej laski, mam podobny problem co wy, ale ostatnio trafiłam do mądrej pani dermatolog, która po pierwsze kazała zrobić wymaz moich pryszczy i co się okazało: mojego trądziku nie dało się wyleczyć ponieważ rozwinęła się na nim bakteria, na którą działają tylko pewne antybiotyki! Spróbujcie dziewczyny!

Autor: kami  23.11.2003 zgłoś

uuffff....w końcu dotarłam do końca :)) przeczytalam wszystkie wypowiedzi tutaj zamieszczone i jestem pod wrażeniem ! ogólnie całej strony ! Ludzie JESTESCIE SUPER !! nie ma to jak sprawdzone porady i opinie o czymś co wypróbowało się dosłownie "na własnej skórze" !! pozdrawiam wszystkich ! zdaję się, że będę tu zaglądać częściej !:)) no i oczywiście od jutra zaczynam zamieniać teorie na praktykę !......zacznę od drożdżowej kuracji oczywiście ! o efektach z pewnością wkrótce poinformuję ! a zanim co to chciałam przestrzec wszystkich amatorów wizyt u kosmetyczki (glównie chodzi o typowe zabiegi oczyszczania twarzy tzw "wyciskanie") bo niestety czasami można narobić sobie więcej biedy niż pożytku! tak też stało sie w moim przypadku.......nietety trafiłam w niewłaściwe ręce.....nigdy wcześniej nie miałam problemów z trądzikiem itp. zachęcona przez koleżankę poszłam "oczyśić sobie ot tak" twarz...i i chyba diabeł mnie podkusił do tego:)) początkowo wszystko wyglądało ok (pomijam jujż jak wyglądałam za raz po zabiegu ale to szczegól :)) nast.dnia bylo juz lepiej :)) PROBLEM wyszedł na jaw:)) nieco pózniej ! po jakimś czasie zaczęły mi się pojawiać na twarzy wielkie bolące ropne pryszcze ...a po zrobieniu badzań okazało się że zostałam zakażona gronkowcem! tak się zabawnie :)) złozyło że wkrótce też dowiedziałam się że ów feralny gabinet kosm. został zamknięty ponieważ wykryto w nim wlaśnie bakterię gronkowca ! a mnie dzięki własnej naiwności czekała długa antybiotykowa kuracja, której zresztą skutki uboczne póżniej pożądnie odczułam ! Dlatego ostrzegam wszystkich chętnych na takie zabiegi.......bądźcie proszę uważni i ostrożni przy wyborze gabinetów...i wybierajcie tylko sprawdzone, pewne i profesjonalne osoby i miejsca....czasem lepiej jest zapłacić drożej i spać spokojnie:)) Pozdrawiam wszystkich ! i do usłyszenia......

Autor: Ewa  24.11.2003 zgłoś

Mam pytanie: jak czym powinnam zlać dożdże -wrzątkiem czy raczej zimną wodą?

Autor: Dżastina  24.11.2003 zgłoś

hmm...jestem tu pierwszy raz i przeczytalam te wszystkie komentarze...Kiedys pilam drozdze ale czy pomogly? raczej nie. Maseczke tez robilam no fakt cera po pierwszym razie byla niby gladziutka i fajna, ale nadrugi dzien to tak mnie wypryszczylo, ze nie wiedzialam co ze soba zrobic :-/.Mam tez chyba tlusta cere i w sumie nie wiem co mam z tym zrobic. Od ok.2 miesiecy stosuje maseczke gleboko oczyszczajaca z firmy clean&clear i mysle ze mi pomogla. Zawsze w lecie moja cera byla lepsza ale w tym roku jakos nic nie pomoglo :(.Gdy wybralam sie do kosmetyczki to meczyla sie z moja twarza jakies 3 godziny gdy spojrzalam w lustro myslalam ze sie powiesze cala byla czerwona i nie wiem co jeszcze :((( tragedia jednym slowem. Chodzilam do dermatologa i dostalam zel Clindacne i Isotrexin.Ten pierwszy nawet ok mysle ze bardzo pomogl w przypadku krostek i ciaglego czerwonego czola poprzez wyduszanie ich...a isotrexin szczerze mowiac po nim tez slabo :/ bo prawdopodobnie co sie dowiedzialam to on dziala tak ze najpierw wszystkie syfy wyciaga ze srodka na zewnatrz skory i po paru miesiacach stosowania powinien byc spokoj... Teraz zastanawiam sie nad kupnem Normadern Vichy jedni z was pisza ze dobry inni że po nim jeszcze gorzej...juz sama nie wiem mam nadzieje ze dostane probke w aptece :>. A moze wy wiecie co zrobic z takimi drobnymi krostkami (grudkami) pod skora???Z gory dziekuje i pozdrawiam papa :)

Autor: Dżastina  24.11.2003 zgłoś

acha jeszcze jedno...Znacie moze jakis dobry srodek na pozostalosci po krostkach to wlasciwie nie sa blizny tylko takie ciemne plamy :/ tez nie wiem co z tym zrobic...niby znikaja po paru miesiacach ale co ktoras zniknie to jest nowa krostka i nowa pozostalosc :(...

Autor: antidotum  24.11.2003 zgłoś

Na takie rózne blizny, krostki itp, to nawet dobry jest Z eris-u krem o na tądzik z cynkiem i miedzią ten z "20" Po jakiś 3 tygodniach jest lepiej, przynajmniej u mnie tak było i jest i miejmy nadzieję że tak już pozostanie. Jak czytałaś wszystkie wypowiedzi to wiesz, że teraz używam kremu "Octopirox" też z Erisu. głownie na ten mój łojotok, który o dziwo jakby trochę się zmniejszył. Twarz jeszcze mi się świeci ale to już nie jest ta gruba warsta tłuszczu co był prawie tydzień temu... jest coraz lepiej... ten krem chyba faktycznie wart jest tych 30zł. Ale poczekamy jeszcze co będzie dalej... yupi...

Autor: Calamity  24.11.2003 zgłoś

Antidotum, jestem pełna nadzieji :D Oby się udało!!! :D

Autor: agila  24.11.2003 zgłoś

Hmmmmmmmmmmmmmmmmmmm najlepsza rada to smarować tylko wybrane miejsca wszystkie kremy są ok prócz aknemycyl-tlusty i ciężki i wiekszości przepisywanych przez dermatologow

Autor: laska  24.11.2003 zgłoś

BUHAHAHHA I TAK WSZYSTKO ZAKRYJE TAPETA:D

Autor: czarownica  24.11.2003 zgłoś

wlasnie zrobilam sobie dziś tę maseczkę z drożdzy i JESTEM POD WRAZENIEM !! cera jest naprawdę świetnie oczyszczona, świeża i gładziutka ! przyznam,że nie spodzieewałam się aż takiego efektu ! po zmyciu jej wodą przemyłam jeszcze na koniec twarz herbatką z bratka która ładnie ściągnęła pory/polecam (ale teraz jak przeczytałam opinie Dżastiny/pozdrawiam :)) to aż boję sie jutro spojrzec w lusterko hehe skoro bywają też takie niespodzianki :)) może za wczasu pochwaliłam...no ale wszystko okaże się jutro :-)) a ha , i zaczęłam pić te drożdże.......i tylko się nie śmiejcie ale na prawde POSMAKOWAŁY MI ! wbrew opinii ogółu...jakie tu czytałam o obrzydliwości tej mikstury :-)) dla mnie PYCHOTA !! wlaśnie zaraz idę przyrządzić sobie wieczorną dawkę tego eliksiru czarownic :-)) do usłyszenia....3majcie się !

Autor: magda  25.11.2003 zgłoś

Przeczytałam wszystko - zrobiło mi się lżej "na duszy", że nie jestem sama. Mój problem z cerą zaczął się w wieku 12 lat, i trwa do dzisiaj, czyli do 25 roku życia. Trądzik mam już 13 lat !!! Przez ten czas wypróbowałam już chyba wszystko, i mam swoje typy. Pomimo negatywnych opinii, co do oczyszczania twarzy, w gabinetach kosmetycznych, jestem jednak "za". Do kosmetyczki chodzę raz na 2 miesiące. Takie wizyty wcale nie powodują że ilość krost się zmniejsza, ale pozwalają na fachowe "wyciśnięcie" już tych obecnych. Próbowałyście same sobie wyciskać ropne krostki ??? Czasami mając niewprawną rękę można zamiast wycisnąć pryszcz, wcisnąć go do wewnątrz, i mega pryszcz gotowy, goi się przez miesiąc, a potem zamiast plamki - dół ! Właśnie regularne oczyszczanie twarzy w gabinecie kosmetycznym powoduje, że nie robią nam się doły i bruzdy, po ropnych pryszczach, bo kosmetyczka w umiejętny sposób je wyciska. Ostatnio byłam u dermatologa, który przepisał mi antybiotyk - tetracyklinę, differin - efekty są świetne, ale ciekawe co będzie dalej. Jeśli chodzi o przebarwienia i plamki potrądzikowe, to polecam maseczkę z kiszonej kapusty. Kiszona kapusta ma dużo wit. C, która rozjaśnia wszelkie przebarwienia. Jednak na efekty trzeba dość długo czekać. Kapustę kiszoną należy położyć na twarz i trzymać max. 10 minut - UWAGA - ta maseczka może uczulać i podrażniać osoby o wrażliwej skórze.

Autor: gonia  25.11.2003 zgłoś

mam takie PYTANIE- czy picie tych drozdzy tyleze przyżądzanych BEZ CUKRU (poniewaz osobiscie wole bez) bedzie miec takie same własciwości co z dodatkiem cukru ewentualnie miodu czy moze cukier jest tu konieczny dla pelnej fermentacji itp???????????

Autor: magda  25.11.2003 zgłoś

Drożdży nie piłam, ale przeczytałam wszystkie komentarze, i śmiało możesz pić drożdże bez cukru, tylko pamiętaj o ich zalaniu gorącą wodą lum mlekiem - nie letnią !

Autor: gonia  25.11.2003 zgłoś

dzięki madziu ! o tym wrzątku to pamiętam.../pozdrawiam

Autor: Emi  25.11.2003 zgłoś

Przezywam koszmar!!!! Na czole zrobil mi sie wrzut srednicy pileczki od pinponga! ale obok robia sie dwa mniejsze! Czy ktos zna przyczyne!!! Nie wiem co mam z tym zrobic.:( Dodam , ze ostatnio trondzik powrocil bo odstawilam tabletki hormonalne. uzywam Normadrem-u od 3 tygodni. Jest lepiej , ale to nie rewelacja! Postanowilam jednak , ze jutro kupuje drozdze i bratka! Jezeli ktos ma pomysl jak sie z tym uporac to prosze o pomoc albo maila. Jezeli chodzi o dermatologiczne kremy to czesc z nich wyzerala mi naskorek (schodzila mi skora) i wygladalam jak popazona sloncem w wakacje

Autor: czarownica  25.11.2003 zgłoś

....no i na szczęście ja dziś rano obudziłam się bez przykrej niespodzianki na twarzy (por.Dżastin) Lustra w domu ocalały :-)) Zamierzam stosować dalej!

Autor: dosa  25.11.2003 zgłoś

do Emi: dla mnie na takie gule:)) miejscowo zawsze skutkował Bactroban (maśc), dośc droga, na recepte niestety, ale super jeśli takie "kwiatki" będą pojawiać Ci sie dalej to może powinnaś zrobić z nich tzw. wymaz, to pokaże na jaki antybiotyk jesteś odporna lub nie i wtedy spróbować to nim wyleczyć bo coś mi to wygląda na gronkowca.....ale najlepiej jak skonsultujesz wynik wymazu później ze specjalistą...(tylko uważaj by przy okazji pobierania próbki nie roznosić bakterii po reszcie twarzy..rozumiesz -nie dusić gołymi palcami! :-) i głowa do góry! a drożdze i bratek swoją drogą!

Autor: ?  25.11.2003 zgłoś

help. co z ta diana?!!!!?????????

Autor: karolina  26.11.2003 zgłoś

Czesc dziewczyny, ja mam ten sam problem i niestety nie moge sobie z nim poradzic. Niedawno własnie wypiłam drozdze fujjjjjj, ale da sie przezyc. Juz nie wiem co moze pomoc. Błagam pomóżcie!!!!!!!!!!!!!!

Autor: karolina  26.11.2003 zgłoś

te drozdze powinny wygladac jak napoj czy jakos inaczej?????????????

Autor: karolina  26.11.2003 zgłoś

prosze o rady!!!!!!!!

Autor: wylinka  26.11.2003 zgłoś

Ja z trądzikiem walczę od podstawówki, a mam już 23 lata. Teraz jakby sie uspokoiło, najgorsze już za mną, ale wciąż mi wyskakiwał jeden czy dwa, i tak na okrąglo. Czoło wyleczone, a niespodzianki robiły sie na policzkach. Nie służy mi poznańska woda, ale niestety jestem na nią skazana. Jakieś trzy tygodnie temu byłam u pani dermatolog. Kazała mi nadal stosować maść Benzacne na noc, na zmianę z roztworem aptecznym (5zł) zawierającym zinci oxydati. Brałam 2 razy dziennie Metronidazol, cynk oraz witaminę B6. Po skończeniu opakowania Metronidazolu zaczęłam brać Ketokonazol, jedna tabletka co dwa dni. Na dzień smaruję twarz Davercinem. Dwa razy w tygodniu robię peeling oraz maseczkę z serii ClearSkin Avon. Taki zmasowany atak pomaga. Znacznie zmniejszył sie mój łojotok, ograniczone zostały zaskórniki. Czasem wyskoczy jeszcze jakiś potwór, ale wtedy smaruję go maścią cynkową i w trzy dni znika. Niestety mam paskudny nawyk dotykania twarzy rękoma, ale staram sie z nim walczyć. Po trądziku zostały mi liczne drobniutkie przebarwienia. Nie wiem jeszcze co z nimi zrobić, ale moja pani doktor pewnie coś wymyśli:) A tak na własną rękę kupiłam sobie masć nagietkową (idąc za poradą niektórych osób na tym forum). Dopiero zaczynam jej stosowanie, zobaczymy jakie będą efekty. pozdrawiam wszystkich walczących:))

Autor: Dżastina  26.11.2003 zgłoś

Czarownica cieszę sie bardzo, ze maseczka nie spowodowala tobie zadnych klopotow, moze i ja sprobuje kiedys jeszcze ja zrobic. Bratka kiedys piłam (ohyda), ale efektow nie bylo :-/. Bylam chyba w 6 aptekach i nigdzie nie dostalam probki Normaderm :-/... Dzieki antidotum za rady, ale na razie nie bede kupowala zadnych innych specyfikow, bo juz nie mam sily na to :/.Poza tym nie bede wyrzucala pieniedzy w bloto... Moze sproboje ta kiszona kapuste jak matka bedzie bigos gotowac :D...a teraz pozostane przy mojej maseczce oczyszczajacej :-/... Probowaliscie moczyc twarz w wodzie gotowanej???Sa jakies poprawy? Macie takie grudki (krostki) pod skora??? Co z nimi robic zeby sie pozbyc? Po wyciskaniu strasznie robia sie czerwone plamy, chociaz po paru tygodniach znikaja praktycznie no ale jak mozna chodzic tyle czasu z takim czyms na twarzy ?? :-/ pozdrawiam papa...

Autor: Iga  26.11.2003 zgłoś

Mam problem z cerą. Kosmetyczka i preparaty nie pomagają, a ja chcę mieć mniej wągrów. Niektóre zasady w moim wieku są niewykonalne, bo mam tylko 13 lat. Odpisz!! co mogę zrobić?

Autor: Calamity  26.11.2003 zgłoś

Dżastina Ja też mam takie krostki. Mam na nie całkiem dobry sposób. Musisz posmarować czymś twarz żeby skóra była zmiękczona i potem bardzo delikatnie je wycisnąć przez chusteczkę. Pamietaj żeby naciskać dokładnie te krostki, pojedynczo, a nie duży kawałek skóry. Każdą krostką trzeba zająć się indywidualnie i delikatnie. Może to zabrać trochę czasu. Następnie ja NIE przecieram twarzy wodą utlenioną, bo jak dla mnie na zmaltretowana twarz jest ona za mocna i jeszcze bardziej podrażnia. Zamiast niej myję twarz bardzo dokładnie ciepłą wodą i żelem antybakteryjnym (obecnie Erisa), a potem żelem oczyszczjąco-kojącym Piękno Natury Dla cery suchej i wrażliwej, aby złagodzić podrażnienia po wyciskaniu. Później czekam jakąś godzinę i robie sobie parówkę. Do miski wkładam 1 torebeczkę rumianku i 1 krwawnika. Zalewam 6 szklankami wrzącej wody i włażę pod ręcznik. Używam do oddychania rurki do nurkowania, bo inaczej bym się chyba udusiła w tej parze. Siedzę tak 10-15 min. potem opłukuję twarz ciepłą, a nastepnie zimną wodą. Przed snem jeszcze się smaruję kremem Erisa z cynkiem i miedzią. Rano plamki nie powinny byc zbyt widoczne. Robiłam tak wczoraj i dzisaj wyglądałam znośnie.

Autor: antidotum  26.11.2003 zgłoś

Musisz fajnie wyglądać z tą rurką do oddychania. A parówkę to się robi po to żeby pory rozszerzyć... a one potem same wrócą do stanu normalnego, bo ja jeszcze nigdy parówki sobie nie robiłem ??? I z czego można jeszcze ją robić oprócz tego rumianku i krwawnika, co będzie do tego najlepsze ???

Autor: karolina  26.11.2003 zgłoś

czesc od dwoch dni pije drozdze i bratka i cos mi nie pasuje mam mdłosci bole brzucha (w ciazy nie jestem )niewiem czy to od tego ale wczesniej tego nie miałam i boje sie pic dalej i na dodatek ciagle chce sie siusiu!!!!!!!!!!! czy to normalne naprawde zle sie czuje prosze o rady!!

Autor: magda  27.11.2003 zgłoś

Hej wszystkim! Stosuje Diane 35 od ponad 2 lat i jestem bardzo zadowolona. Przeszlam to wszytko o czym tu piszecie, uzywalam wszystkiego i nic nie pomagalo. Kiedy zaczelam brac Diane bylam zachwycona, juz po okolo miesiacu twarz sie wygladzila a po dwoch byla gladziutka jak "dupka niemowlecia". Polecam, naprawde jest spoko, choc czasem wyskoczy cos gdzieniegdzie po jakiejs imprezce czy batoniku :)

Autor: dosa  27.11.2003 zgłoś

antidotum: na parówke może być też np. szałwia +rumianek, albo septosan. czy bratek (expresowe herbatki) później można tym wywarem przetrzeć twarz bo ma właściwości bakteriobójcze.

Autor: dosa  27.11.2003 zgłoś

Dżastina .....z tą rurką to ci się UDAŁO :)) gratuluję pomysłowości:)) /pozdrówka Wszystkim bywalcom tej stronki !;-) 3majcie sie!

Autor: dosa  27.11.2003 zgłoś

sorry Dzastina ...zagapiłam sie ! :)) z tą RURKĄdo było oczywiście do CALAMITY !:))

Autor: Dżastina  27.11.2003 zgłoś

Calamita dzieki za pomoc jak znajde troche czasu to wyprobuje.Zreszta narazie nie mam takiej potrzeby bo juz prawie wszystkie wycisnelam i probuje doprowadzic moja twarz do porzadku zeby plamy zeszly,a co stosujesz do zmiekczenia skory?? Mi sie wydaje ze moze lepiej zrobic parowke a pozniej wyciskac i reszte kosmetykow uzyc... Mam jeszcze pytanie co do tego kremu Vichy Normaderm,warto go kupic?? pozdrawiam paps :>

Autor: Calamity  27.11.2003 zgłoś

Do Dżastiny Na zmiękczenie skóry można użyć jakiegoś kremiku. Co do tej parówki to słyszałam, że rzeczywiści najpierw się ją robi, a dopiero potem wyciska, ale ja wypróbowałam na sobie i wole to robić na odwrót. Oczywiście każdy powinien sam na sobie spróbować oba warianty i wybrać ten który mu najbardziej pasuje. Do Antidotum Z tego co czytałam parówka dzięki właściwościom pary ma oczyszczać skórę. W zależności od tego jakie doda się do niej składniki wynikają z niej także inne korzyści. Rumianek ma za zadanie złagodzić podrażnienia, a krwawnik działa przeciwzapalnie i przyspiesza gojenie. Dzięki temu, że płucze sie twarz po parówce cieplą a potem zimną wodą pory zamykają się, twarz staje się świeża i świetlista.

Autor: pamelka  28.11.2003 zgłoś

w młodości nie miałam problemów ze skórą,,,zaczęły się jak urodziłam pierwsze dziecko, trwają do dziś,,,mam 36 lat i wielkie bolące krosty, na czole w okolicy nosa i brodzie,,,no i plecy oczywiście,,,piszecie o drożdżach,, dziś kupię i wypróbuję,,,a może faktycznie to co najtańsze jest najlepsze, popiję ich ze dwa tygodnie i dam znać czy coś się zmieniło!,,wiecie, czasami to już nie mogę sie patrzeć na swoją gębę do lustra,,,!,mam nadzieje że mi drożdże pomogą, a lubię smak i zapach drożdży!,pozdrawiam,!

Autor: Zulka  28.11.2003 zgłoś

Ratunku,,,,,bo za chwile będę wyglądała jak jeden wielki pieprz,,,na brzuchu i po bokach i na szyji,,,robią mi sie pieprzyki,,,jest ich cała masa,,najpierw robi mi sie czerwony punkcik i on po jakimś czasie brązowieje,,,niektóre są wielkości łepka od szpilki,a inne wyglądają jak kropki,,ponoć na takie coś mówi sie - brodawki starcze-, ale ja mam 30 lat, przecież za 10 lat to będzie coś okropnego, buuu, pomóżcie! może to można czymś smarować, żeby zasuszyć czy coś w tym stylu,czy tylko usuwanie laserem mi pozostaje?,,;(((. może ktoś ma taki problem?, była bym wdzięczna.

Autor: Lilly  28.11.2003 zgłoś

Czesc Zulka, ja tez tak mam i to od niedawna, wczesniej wszystko bylo w porzadku. Ale wiesz, co zauwazylam? Jest ich wiecej od lata, opalalam sie (nierozsadnie, ale dopiero teraz to wiem) bez kremu z filtrem i teraz mam efekty. Dziewczyny, zawsze uzywajcie kremu do opalania z wysokim filtrem! Kierdys tez tego przestrzegalam z zelazna konsekwencja, ale w tym roku zalezalo mi na mocnej i szybkiej opaleniznie. No i mam! Pozdrawiam.

Autor: ?  28.11.2003 zgłoś

oooooo niee......wlasnie zrobilam sobie maseczke z drozdzy....w zeszlym tygodniu ok. ale w tym maskara, jakies uczulenie...cala buzia czerwona......a diane biore 2 miesiace i mi nie pomaga:( cos mnie uratuje kiedys?

Autor: .......  28.11.2003 zgłoś

Nie wiem, ale mam przewlekle objawy tradziku... I nie stosuje zadnych tam super extra bajerow, tylko... Kupuje Afrodyte... Polowe przelewam do jakiegos pojemniczka i do buteleczki wlewam polowe zmywacza do paznokci... Tak mi doradzil dermatolog, okolo 2lata temu. Nie stosowalem tego wczesniej, tylko antybiotyki. Teraz wygladam normalniej, ale jednak czasami cos wyskoczy. Jednakze Afrodyta+zmywacz zdecydowanie mi pomaga... Od jutra zaczne pic drozdze, jak radzilyscie, drogie panie ;)

Autor: ......  28.11.2003 zgłoś

PS. Dla tych, ktorzy nie wiedza, jak pozbyc sie uporczywych blizn... Ja chodze dwa razy w tygodniu do solarium, po 7min jedno "opalanie"... Naprawde pomaga... Na poczatku, kiedy mialem straszne problemy, lekarz (kardiolog) powiedzial, iz jego syn mial takie problemy, jak ja i zaczal chodzic do solarium - ponoc strasznie pomoglo, prawie w ogole nie mial zadnych pryszczy itp, a poza tym opalenizna ladnie sie prezentuje. Jednakze nie chcialem z tego korzystac i dopiero teraz do tego sie przekonalem... I widac naprawde efekty. Blizn prawie w ogole nie widac, a pryszcze rzadko sie pojawjaja... Pozdrawiam

Autor: Zulka  28.11.2003 zgłoś

cześć Lilly... może to faktycznie od opalania, nieźle sie jaram na słonku, ale od lipca już sie nie opalam (ponieważ wystarczająco sie opaliłam- prawie na mulatke), a zauważyłam znowu kilka czerwonych punkcików, nigdy też nie używałam kremu z filtrem, może dlatego mam efekty takie jak mam:(((..nawet nie sądziłam że to może być przyczyna, dzięki serdeczne,, ale co zrobić z tymi co już są?,,,,to nie są normalne pieprzyki,, one są jakieś takie wypukłe:( jeszcze raz pozdrawiam

Autor: luna  29.11.2003 zgłoś

......+ ZMYWACZ DO PAZNOKCI ???!!!!!!!!!!! no czegos podobnego to jeszcze nie słyszalam ! :)) "......." -Ty się chyba nabijasz ???!! nabijasz nas tu w butelke (i to ze zmywaczem do paznokci !:)) ja w to nie wierze

Autor: .....  29.11.2003 zgłoś

No to uwierz... Jestem calkiem powazny... PS. Dla tych, ktorzy maja wielkiego rodzaju wypryski, ktore bola, gdy sie dotyka, radze posmarowac mascia ihtiolowa... Na drugi dzien powinny bez problemu dac sie wycisnac... A pozniej tylko smarowac ;)

Autor: ------------  29.11.2003 zgłoś

szkoda, że tu nie ma czegoś w rodzaju czata, żeby na gorąco pogadać,,,:-(

Autor: BUUU  30.11.2003 zgłoś

LUDZIE!!!!!!!!!!! POMOCY! MAM PROBLEM JAK WIEKSZOŚC Z NAS... W SUMIE JESTEM JESZCZE MŁODA... I PODOBNO WYPRYSKI W MOIM WIEKU SA NORMALNE... ALE JA MAM ICH DOSĆ... DOROZDŻE SKUTKUJĄ?????... ZOBACZYMY SPRÓBUJĘ! TYLKO MAM PYTANKO! GDZIE JE MOZNA KUPIĆ?A CZY MOZNA JE PIĆ WTEDY KIEDY STOSUJE SIĘ LEKI PRZECIW TRĄDZIKOWE????? CZY TO W CZYMŚ PRZESZKADZA?? PROSZĘ POWIEDZCIE?? CZY ZECZYWIŚCIE POMAGAJA? BŁAAAAAAAGAM.......... ODPISZCIE...

Autor: BUUU  30.11.2003 zgłoś

POZDRAWIAM WSZYSTKICH...A JESZCZE COŚ... NIE MYŚLCIE O TWARZY... POMYŚLCIE ŻE NIE JESTEŚCIE SAME!!! TAKICH JAK WY JEST CAŁA MASA... NIE WIEM,,, MI TO POMAGA... GORZEJ JAK POMYSLE O TYCH DRUGICH BEZ SYFU... HEHEHE ;)

Autor: Paula  30.11.2003 zgłoś

Buuu Poważnie, nie wiesz gdzie kupić drożdże? a jak sie robi ciasto i inne rzeczy? dostaniesz je w kazdym chyba spożywczaku może za 50 gr kostka :) i to nie jest zadna chemia mozesz sobie stosować leki rownocześnie a czy pomagają nie mogę ręczyć bo nie moge nawet tydzień wytrwać w kuracji, zawsze jakos o nich zapominam po paru dniach :(

Autor: Calamity  30.11.2003 zgłoś

Antidotum Jak tam twoja kuracja? Czy są jakieś zmiany na lepsze? Czy ktoś może stosował nową serię Nivea Visage Young? Warto w nią zainwestować?

Autor: Ann  30.11.2003 zgłoś

Hej ludzie:)))) Od kilku dni robie parowki z rumianku, pozniej przecieram buzie tym rumiannkiem, pozniej robie maseczke z drozdzy a na koncu zmywam drożdże woda z rumianku i pomaga. polecam.

Autor: dona  30.11.2003 zgłoś

a ja się dziś naciskałam :)) i jutro nie wiem jak wyjde z domu :)) nie wiem, czy to tylko ja jestem taka "mądra", ale jak już się dorwe przy lusterku to oderwać się nie mogę :)) a na drugi dzień wyglądam jak kocie nieszczęście :))

Autor: Alex  30.11.2003 zgłoś

Pierwsz raz weszlam na tą stronę i jestem w szoku! Tyle się tu mozna dowiedzieć! W związku z tym moze ktoś posunie mi radę jak się pozbyć wyprysków na plecach. To mój koszmar. Latem się wstydzę ubrać bluzke na ramiączkach. Przecieram plecy spirytusem i trochę pomaga. Może są jakieś skuteczne preparaty do kapieli,mycia i smarowania. Kosmetyki do twarzy maja male opakowania, wiec średnio sie nadają do pielegnacji tak duzej powierzchni ciala. Moze jakieś domowe sposoby? Będę baaaaardzo wdzieczna za pomoc. A do wyprysków na twarzy to polecam płyn do zmywania twarzy Clean&Clear. Fajnie oczyszcza. Pozdrawiam

Autor: .......  30.11.2003 zgłoś

Ja za to nie polecam Clean&Clear na twarz... Mi jakos wysusza... Pozostaje dalej przy swoim: Afrodyta+zmywacz do paznokci ;] Na plecy stosuje jednak Clean&Clear, ale w zelu, rozpienia sie... Najpierw szoruje plecy szczotka, mocno, zeby poschodzilo, pozniej smaruje zelem... Mam tez jakis balsam, bardzo dobry po kapieli. Kosztowal okolo 20-40zl (dokladnie nie pamietam). Jelsi ktos jest ciekawy, to sprawdze... pozdrawiam

Autor: Ola  01.12.2003 zgłoś

Karolinko muszę Ci powiedzić, że ja podobnie jak Ty po przeczytaniu, że drożdże wszystkim dziewczynom pomogły, też zaczęłam je pić i bratka równocześnie. Jednak też miałam straszne mdłości. Postanowiłam odstawić bratka i pomogło. Drożdże piję 8 dzień i wydaje mi się, że zaczynam zauważać poprawę.

Autor: pati  01.12.2003 zgłoś

Mam bardzo wrazliwa i delikatna skore,podatna na uczulenia. Ostatnio np. zauwazylam krostki na dekolcie. Wczesniej mialam cos podobnego na udach, ale uzylam kremu dla niemowlat i wszystko mi zniknelo niestety z dekoltem jest trudniej. ZNACIE MOZE JAKIS DOBRY BALSAM ZWALCZAJACY TEGO TYPU KROSTKI, DOBRY TEZ DO PODRAZNIONEJ SKORY???????

Autor: ?  01.12.2003 zgłoś

A ja pije juz tydzien te wstretne drozdze i zadnej poprawy:(Diane biore 2 miesiace i tez nic:(wszystko wyprobowalam na twarz...dramat.. na dodatek mam strasznie jasna karnacje jestem wprost blada i te czerwone kule i plamy nie wygladaja zachecajaco:( nie mam sily i wpadam w depresje... mi juz chyba nic nie pomoze.....

Autor: BUUU  01.12.2003 zgłoś

? NIE BÓJ SIE!!! NIE MA POWODU BY WPADAC W DEPRESJE!! SPOKOJNIE! POCZEKAJ... PÓJDŻ DO DERMATOLOGA!!... STOSUJ JAKIES KOSMETYKI!! (NIE WIEM JAKIE SĄ DOBRE) ZNAM OSOBY KTÓRE MIAŁY OKROPNĄ CERĘ ALE IM TO PRZESZŁO! JA TEZ CZASAMI JAK PATRZE NA SWOJA GĘBĘ:) ROBI MI SIE NIEDOBRZE! ALE TRUDNO! NIE TRACĘ NADZIEJI! STOSUJE RÓZNE LEKI... OD NIE DAWNA ZACZĘŁAM PIC TO ŚWIŃSTWO... DROŻDŻE... BLEEE OKROPNE TO JEST! ALE WIERZĘ ŻE MI TO POMORZE... MOŻE TYDZIEN TO ZA MAŁO ŻEBY BYŁO WIDAC JAKIEŚ EFEKTY???

Autor: Calamity  01.12.2003 zgłoś

Czy ktoś stosował Acne- Derm ? Syszałam, że jest to dobry i niedrogi środek.

Autor: Calamity  01.12.2003 zgłoś

To opis tego leku: 1. Acne-Derm (ZFA “Unia”) – krem 20% [20 g]; cena – ok. 16 zl. SG: kwas azelainowy (patrz także pod hasłem: azelaic acid) – 200 mg/1 g DL: keratolityczne, zakwaszające skórę, przeciwbakteryjne, przeciwroztoczowe, przeciwgrzybicze, przeciwzaskórnikowe, przeciwłojotokowe, ściągające (przeciwwysiękowe), przeciwzapalne, przeciwropne, wybielające, przeciwplamicze; wymiatacz wolnych rodników. Zapobiega powstawaniu ropni, cyst ropnych, grudek i krostek zapalnych. Leczy łojotokowe zapalenie skóry, zapalenie mieszków włosowych, zapobiega krostkom i grudkom zapalnym po goleniu, leczy ropne zakażenia skóry gronkowcami i paciorkowcami, hamuje wydzielanie łoju, hamuje rogowacenie naskórka, rozmiękcza naskórek, przyśpiesza usuwanie starych keratynocytów, usuwa plamy potrądzikowe. Hamuje aktywnośc tyrozynanzy dzieki czemu rozjaśnia koloryt skóry. Niszczy roztocze, paciorkowce, gronkowce i maczugowce. DN: przejściowe swędzenie lub pieczenie skóry, wysuszenie skóry. Lek jest bezpieczny. W: każdy rodzaj trądziku, łojotokowe zapalenie skóry, łojotok, zapalenie mieszków włosowych, nużyca skóry i inne roztoczowe zakażenia skóry, krostki, ropnie po goleniu, przebarwienia skóry, plamy i ciemne blizenki po trądziku. Leczy trądzik przewlekły i dojrzały u osób po 30 r. Życia. PW: ciąża, laktacja. SU: krem wklepywać w skórę trądzikową 2 razy dz., rano i wieczorem. Stosować kilka miesięcy. Należy tolerować lekkie szczypanie skóry, które szybko przemija a po kilkudniowym stosowaniu już nie występuje. O: [5]. Lek polecany przez nas do leczenia trądzików. Jest rzeczywiście skuteczny. moze warto sprobowac?

Autor: ?  02.12.2003 zgłoś

A to czasem nie dziala jak skinoren? bo skinorem to chyba tez kwas azelainowy....hmmm...a co jest mocniejsze....bo na mnie skinoren to srednio na jeza dziala...najlepsze jest to ze jak wylecze stare to caly czas wychodza nowe...bledne kolo ale dzieki za pocieszenie:)

Autor: antidotum  02.12.2003 zgłoś

Upsss... troszeczkę mnie tu nie było... Moja kuracja Calamity... ??? A dziękować całkiem dobrze. Muszę wam powiedzieć, że już 3 dzień na mojej twarzy nie ma ani jednego pryszcza ! :))) Jestem normalnie taki szczęśliwy... Nie chciałbym tu tak zachwalać tego mojego kremu (Octopirox), ale mi on bardzo pomaga. Nie wiem jak on jest zrobiony, ale konsystencje to ma taką lekko tłustawą, a mimo to porów nie zatyka, bo jakby zatykał, to bym pewnie dzisiaj nie pisał, że nie mam pryszczy. Fajnie by było jakby to już był koniec tej mojej męki, która trwa już... łooo... a chyba z 3-4 lata, ale niestety pewnie przyjdzie taki dzień, kiedy znowu się "one" pajawią. No ale narazie trzeba się cieszyć, że mam tylko takie maluśkie blizny, z którymi już da się żyć. Puder, korektor i już się wygląda jak "Ci" z telewizji. :) Łojotok na pewno się ograniczył, bo już nie muszę myć twarzy 4-5 razy dziennie, wystarczy 3. Przed szkołą, po i przed snem. Chociaż nadal jak mam 8 lekcji, to przy szóstej już mnie trochę "nosi" - czy się już świeci, czy nie, jak bardzo itp ? Ale da się jakoś przeżyć. Zresztą zużyłem dopiero gdzieś tak z 5ml, a opakowanie ma 30ml. Zrobiłem sobie także ten napój drożdżowy ale ja przy nim wysiadam... zostanę przy swoim bratku. :) Teraz jestem chory i siędzę w domku, także z chęcią zrobiłbym sobie tą parówkę jeszcze, tylko ile czasu ja mam tak robić tą parówkę, 15 minut starczy ? Czy dłużej.... ? I jeszcze słówko na temat serii: Clean&Clear. Ja jej nie używałem ale mój kolega tak i... chyba zabardzo mu te kosmetyki nie pomagają z tego co można zauważyć. Ale szczegółów nie znam także jak ktoś chce to może. Hehe... mam czas to napiszę... używał może ktoś maseczki z Erisu, tej ściągającej pory z serii, chyba do cery tłustej i mieszanej. Podobno zwęża pory bardzo dobrze ale niektórym buźkę strasznie wysusza ??? Tak przynajmniej na wizaż.pl czytałem. Używał ktoś ? Koniec... :)))

Autor: zulka  02.12.2003 zgłoś

Wiecie co? piję już czwarty dzień drożdże, ale zalewam je gorącym mlekiem, nie wodą, i nie słodzę, hahahhha, mi to naprawde bardzo smakuje, tylko byle pomogło, narazie nie mam siły, żeby sie złościć, tylko śmieję sie już z siebie, bo po czterech dniach te pryszcze bolące co juz niby zasychały i goiły się na nowo nabrzmiały ,,,,może tak ma być na początku, nie wiem ,,,a ponieważ mi to smakuje to przynajmniej miesiąc będę to stosowała i wtedy powiem coś więcej, ale jak cos zauważe to napiszę,,, pozdrawiam !

Autor: Ewiasta  02.12.2003 zgłoś

a ja wam powiem ze jest dobrze :) piję drożdzę hmmm no nie wiem ile, może ze dwa tygodnie, może trzy? gdzieś raz na tydzień zapomnę.. aha i jeszcze bratka piję, kiedy sobie przypomne, raz dziennie conajmniej. i wiecie? jest o wieeele lepiej. miałam takie jakby skupiska w okolicach żuchw po obu stronach, po jednej zostały mi tylko plamy i blizny, po drugiej też plamy + jeden zdychający syf.nowe mi wyłażą tylko po dużej ilości słodyczy i po winie. poza tym tylko takie malutkie mi wychodzą, ale z nimi to nie ma problemu :) moje piekne blizny smaruję albucinem i czekam co z tego wyjdzie, bo tydzień to za mało żeby osądzać :) więc ogólnie jestem szczęśliwaa :DD napaliłam się na ten octopirox.. jak będzie jakaś kasa to zakupie sobie i zobaczymy co z tego wyjdzie.. a dzisiaj ide do mojego kochanego dermatologa. pewnie pomyśli że tak dobrze na mnie wpływają jego antybiotyki i maści :P ale fakt, te smarowidła też dużo mi dały. aaa noi szczęśliwie jestem jedną z tych osóbek którym drożdże z mleczkiem smakują :) mniami! szukałam też tego kremu biodermine ale nigdzie go nie znalazłam, tylko w jednej aptece mi powiedzieli że owszem jest coś takiego ale teraz nie mają, a jak babka zadzwoniła do tych swoich dostawców to się okazało że też chwilowo nie mają :D pójde tam jutro ich podręczyć, nie ustąpie dopóki mi nie dadzą tego kremiku!! okiii trochę się rozpisałam :) więc napiszę cos jeszcze jeśli poczuję natchnienie, a narazie papa, trzymajcie się, powodzenia w walce :) pzdr.

Autor: Dżastina  02.12.2003 zgłoś

Siemka :) właśnie się tak zastanawiam czy by nie wybrać się do solarium, co wy na to? Myślicie że przy małych plamkach po krostkach moze to coś pomóc?? Ja myślę, że mój kolor skóry by się bardzo poprawił i nie byłaby już miejscami czerwona od krostek. Muszę ci antidotum powiedzieć, że u mnie też żadnej krostki jak na razie nie ma, tyle że te brzydkie plamki :( nie dają mi spokoju i świecąca się cera :-/.A co do masecki ściągającej to kiedyś dostałam próbkę od kosmetyczki, na moją cere była dobra przynajmniej nie świeciła się przez jakieś parę godzinek... Ma ktoś może sposób jak usunąć zaskórniki czy tam wągry nie wiem jak to się zwie, ale chodzi o te kropeczki czarne na nosie :D... pozdrawiam papa :)

Autor: .........  02.12.2003 zgłoś

Juz pisalem o solarium, dzastina, ale nie chcialo Ci sie pewnie czytac ;) Ja chodze tam, 2x w tygodniu po 7min jedno "opalanie"... I naprawde, wyglada sie fajnie, prawie w ogole nie widac blizn po tradziku... PS. Chodz do kabiny stojacej...

Autor: Calamity  02.12.2003 zgłoś

A tak masz racje. Sprawdzałam i w Skinorenie tez jest kwas azelainowy. Tyle, że o ile dobrze się orientuję to ten Acne Derm jest o wiele tańszy. Czy ktoś jest zadowolony ze Skinorenu jaśli go stosował? Ja byłam dzisiaj w aptece i nie było tego Acne Derm. Muszę jeszcze poszukać i się popytać czy to nie jest przypadikiem na receptę. Antidotum strasznie sie cieszę, że tobie ten kremik pomaga. Daje to mi nadzieję że w końcu skończą sie i moje problemy, bo na ten mój Aknemycin to już sie chyba powoli uodparniam. Znowu zaczynają mi wiskakiwać pryszcze i ostatnio nawet przez to płakałam bo juz taką ładną miałam buzię , a tu znowu takie coś. Jeszcze nie jest źle więc staram się szybko coś wymyslić na te paskudztwa.

Autor: mru  02.12.2003 zgłoś

Stosowalam wiele, Skinoren rowniez... O ile antybiotyk pomogl na krotki czas, tak przy stosowaniu Skinorenu nie zauwazylam zadnej poprawy. Jedyna zmiana byla luszczaca sie skora... brrr... powoli sie zalamuje bo juz sama nie wiem co z ta twarza robic- bez makijazu nie moge sie pokazac (choc i on nie wyglada idealnie, ale bez to tragedia...), Stosowalam wiele, teraz probuje pic drozdze, ale jeszcze za wczesnie by mowic czy pomaga... Acha- czasem stosuje nadmanganian potasu- rozpuszcza sie tabletke i powstaje taki purpurowy roztwor, ktory odkaza,, ale tez i wysusza. Jednakze o ile wysusza ranki po poprzednich wy[ryskach, o tyle nie zapobiega niestety powstawaniu nowym. Ratunku!!!!!!

Autor: Dżastina  03.12.2003 zgłoś

......... napewno czytałam twoje wypowiedzi, bo przecztałam wszystkie, tylko mi gdzieś umknęło :) no wczoraj byłam po raz pierwszy w solarium, dzisiaj idę znowu za parę minut. Nawet kupiłam sobie balsam brązujący i się dzisiaj posmarowałam nim do szkoły, nie miałam pudru i całkiem fajnie wyglądałam :)...tyle że znowu się błyszczę blee... pozdrawiam papa :>

Autor: Ewiasta  03.12.2003 zgłoś

hmm mój dermatolog zapytany o drożdże machnął ręką i powiedział, że napewno mi to nie zaszkodzi, ale czy pomoże to on nie wie, i jeśli mi się chce to żebym piła, może akurat .. a więc jestem hepiii bo gdzieś mi się kiedyś o uszy obiło, że to może źle wpłynąć.. wydawało mi się to głupie no bo jak zwykłe drożdże mogą szkodzić :) haaa i rzeczywiście. a i właśnie z tego co wiem to ten acne derm cały jest właśnie na receptę, ale jak się aptekarka bedzie buntowac to można jej powiedzieć ze skinoren ma taki sam skład i jest bez recepty, i wtedy podobno sprzedają :) gdzieś ktoś o tym pisał, może nawet tutaj? :) heh.. pamiętam jak kiedyś, dawno temu, używałam skinorenu i na początku miałam świetne efekty, ale to chyba trzeba non stop przez jakis czas stosować, nie pamiętam, i jak mi się tubka kończyła to nie stać mnie było na następną i tymczasem psuła mi się cera spowrotem :) ale to było baaaardzo dawno. acnederm kosztuje chyba parenaście złotych więc raczej warto spróbować, kiedyś szukałam i tylko w jednej aptece powiedzieli że jest cos takiego, nigdzie indziej nawet nie słyszeli o tym wynalazku :) ale i tak w sumie nie kupiłam bo chwilowo go nie mieli, a kasa poszła na coś innego.. :D pzdr.

Autor: justi  03.12.2003 zgłoś

Dziewczyny, doradzcie mi cokolwiek na swiecaca sie cere, cokolwiek. Dzieki z gory.

Autor: Calamity  03.12.2003 zgłoś

No właśnie ja dzisiaj kupiłam sobie to Acne Derm i pytałam sie czy to jest na receptę, ale aptekarka powiedziała mi, ze jest to bezpieczny lek i sprzedają bez recepty. Trochę się przestraszyłam jak przeczytałam ulotkę bo pisze że na ciemnej karnacji mogą powstać plamy, a ja własnie mam taka karnację. Ale na razie będę próbować. Stosuję teraz miejscowo bo to cholerstwo piecze i boję się , że gdybym posmarowała całą twarz to by mnie to poparzyło. Na mikołaja możliwe że dostanę ten Octopirox. Zobaczymy co z tego będzię. Do Antidotum Własnie chciałam się ciebie o coś zapytać. Bo jak czytałam na opakowaniu tego kremiku to pisało, że jest to na łojotok, ale dla osób, którym złuszcza się skóra. Czy tobie też sie złuszcza, bo mi właśnie nie i nie wiem czy jest sens wydawac na to kasę?

Autor: sepi  03.12.2003 zgłoś

o matko, chyba pol dnia spedzilam na czytaniu tych wszystkich komentarzy! super, ze mozna sie czegos dowiedziec, w efekcie pobieglam juz do zielarni kupilam maseczke z zielonej glinki, herbatke z bratka, olejek herbaciany i afrodyte adonis, no i drozdze zaczynam dzisiaj pic! ale jesli choidz o kremy czy masci to juz zupelnie zglupialam...!co prawda jestem pod stala opieka dermatologa, od razu zrbil mi wymaz z moich pryszczy czy czasem nie mam jakiegos gronkowca czy czegos innego i teraz lecze sie antybiotykiem supracyklina i mascia benzacne no i chodze na laseroterapie! ale moim najwiekszym odkryciem jest polecony mi przez lekarza krem bambino.. sama nie wierzylam w jego cudowne dzialanie, ale naprawde nigdy nie mialam tak gladkiej skory jak po tym kremie, uzywam jeszcze mydla bambino i tez jest bardzo fajne, a to dlatego ze kosmetyki dla dzieci i one musza byc delikatne i nie moga miec zadnych chcemicznych swinstw! pryszczy oczywiscie nie leczy ale skora jest naprawde gladka a zaczerienienia mniejsze:)sprobujcie, jest smiesznie tani jesli wam nie pomoze to na pewno nie zaszkodzi! aha przy tlustej cerze polecam stosowac krem tylko na noc bo w dzien mozepowodowac nadmierne swiecenie:)pozdr

Autor: ?  03.12.2003 zgłoś

mru nie przejmuj sie, ja mam to samo...bez makijazu ani rusz...

Autor: magda  03.12.2003 zgłoś

Czesc, mam juz dosyc tej swiecacej geby, przeciez kosmetyki, ktorych uzywam sa przeznaczone do cery tlustej, a mimo to nie pomagaja mi. Nie wiem co mam robic,doradzcie. Najgorsze jest to, ze te kosmetyki wcale nie sa tanie. Pomagaja gdzies na 2 godziny, a pozniej cala geba sie swieci. Doradzcie mi cos. pa

Autor: KACHA  03.12.2003 zgłoś

Witam wszystkich! Muszę przyznać, ze ta strona to całkiem niezły pomysł. Właśnie dzisiaj weszłam pierwszy raz i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Przeczytanie tych wszysykich opinii zajęło mi dobre parę godzin, ale było warto. Ja również mam problemy z twarzą od niepamiętnych czasów i jest to moja zmora życiowa, czasami to mi się płakać chce, ale widocznie tak musi być. No ale dość tego narzekania! Moje problemy z trądzikiem zaczęły się gdzieś w wieku 14 lat i trwa to do dzisiaj czyli już 8 lat. Jak byłam młodsza to mniej się tym przejmowałam no ale teraz jest inaczej. U dermatologa byłam zaldwie 2 razy (wiem ze to mało) ale się do nich nie przekonałam. Za pierwszym razem lekarka przepisała mi robione leki w aptece ale mi one niestety nie pomogły. Jeżeli chodzi o drugą wizytę to lekarka przepisała mi Diane35 no i biorę ją już prawie rok ale mam zamiar ją odstawić ponieważ właściwie mi nie pomogła. Otóż miałam ją brać 6 miesięcy a ja sobie przedłużyłam. Efekty zauważyłam gdzieś po 4 miesiącach stosowania ale teraz znowu mi wyskakują "niespodzianki". Najbardziej się obawiam ze po odstawieniu nasili mi się a tego chyba nie przeżyję. Zadnych skutków ubocznych nie zauważyłam po stosowaniu tej Diany ale być może jest to za krótki okres czasu aby cokolwiek stwierdzić ale mimo wszystko chcę z tego zrezygnować. Ale powiem szczerze ze ruch na powietrzu, niezła dieta, dobre samopoczucie, jak najmniej stresu, pozytywne nastawienie do świata i do ludzi i przede wszystkim "stan zakochania" to najlepsze środki do walki. Naprawdę szczerze to mówię bo sprawdziłam na sobie. Ale jak wiemy na jesień i w zimie częściej przebywamy w domu, mniej na powietrzu i jeszcze suche powietrze przez nagrzane mieszkania to wszystko nasila. Ale na wiosnę i w lecie radzę wszysykim jak najwięcej przebywać na powietrzu. Nawet pani dermatolog doradzała mi spacery na powietrzu po parę godzin no ale jak to zrobić jak wiadomo trzeba chodzić do szkoły czy do pracy.Ale jak macie chwilkę czasu to zamiast siedzieć w domu wyjdzcie na dwór, to pomaga!

Autor: KACHA  03.12.2003 zgłoś

Jeszcze zapomniałam dodać, że stosowałam Isotrexin w żelu i może faktycznie mi nie wyskakiwały, ale za to miałam bardzo podrażnioną cerę i wychodziły mi plamy czerwone, także odradzam. W tym czasie lekarka zabroniła stosować jakichkolwiek kremów (nie wiem czy był to dobry pomysł). Później zaczęłam stosować żelu Differin, to był dopiero koszmar, twarz miałam okropną! Ale wiadomo każdy ma inną cerę, jednemu pomoże, drugiemu nie.

Autor: Bartek  03.12.2003 zgłoś

Przygotowouję program tv o trądziku. Szukam pomocy. tel. 0-12 652 8269

Autor: KACHA  03.12.2003 zgłoś

Chciałam się spytać odnośnie tych drożdzy. Jaką ilością wody trzeba je zalewać, tzn. jeżeli użyję jednej łyżeczki to wystarczy 1 szklanka wody. I jeszcze ile trzeba je trzymać pod przykryciem, i jak je pić, aż całkiem ostygną czy można je pić ciepłe? Bardzo proszę o odpowiedż, będe bardzo wdzięczna. Pozdrawiam

Autor: ?  03.12.2003 zgłoś

Ja daje drozdze i zalewam garacym mlekiem pol kubka albo 2/3 kubka....a drozdzy to tak ze 3 łyzeczki...no i odstawiam na 2 godzinki a pozniej wypijam:)smacznego;)

Autor: ?  03.12.2003 zgłoś

ooo kacha stosowalas diane? no wlasnie ja tez zaczelam, ale dopiero 2 miesiace biore i efektow brak...wiec nie wiem co to bedzie....a wogole nie robilas przerwy? bo niby po 6 miesiacach trzeba...tez sie boje ze jak cos to sie tradzik nasili, ale jestem taka zalamana, ze mysle tylko o dniu dzisiejszym i na razie biore diane....

Autor: hel  03.12.2003 zgłoś

hej ! Kupiłam ostatnio krem Normaderm Vichy i zaczęło bardziej pryszcze mi wywalać. Czy to normalny objaw?

Autor: mru  03.12.2003 zgłoś

KACHA: spacerki po swiezym powietrzu moze i sa dobre, ale nie w Krakowie ;) jak to Turnau spiewal "...mocniej ludziom bije serce/ choć dla serca nie najlepsze tu powietrze..." Heh, a propos mej walki: przerabialam wiele (oprocz wspomnianego Skinorenu) oto lista skrotowa: Brevoxyl- stosowany na zmiane ze Skinorenem przynosil efekty, jednakze po paru miesiacach przestal dzialac, oprocz tego wysusza skore Acnex- do kupienia bez recepty, wykancza ponoc te bakterie odpowiedzialne za wystepowanie tradziku, natomiast moje wypryski sa gleboko pod skora i chyba to nie bylo dla mnie... jednakze moze komus pomoze... skora po tym jest najpierw jakby troche natluszczona, a potem wysuszona... z tym wysuszaniem to standard zreszta (zeby chociaz skore wysuszylo ale razem z syfami...) nie polecam do stosowania na dzien Dermaknel- rowniez bez recepty, bardzo mocne, wysusza i podraznia (widoczne zaczerwienienia choc nie mam skory wrazliwej...). Jedne wypryski poznikaly, pojawily sie nowe i tak w kolko. Wyraznej poprawy brak... na poczatku, po nalozeniu tez jest taki jakby tlusty z serii do skory tradzikowej, ktore jakkolwiek pomogly polecam Garniera 'Czysta skora'. Mam zamiar wyprobowac tego Loreala "Pure zone" bo seria Garniera przestala dzialac, (moja znienawidzona cera sie przyzwyczaila) Jezeli ktos uzywa to bardzo prosze o podzielenie sie doswiadczeniami a propos tego... acha- co szybko goi blizny?? chce sie ich pozbyc w miare szybko, natomiast wiem ile potrafia pozostac... masakra... pozdrawiam mru PS ide do dermatloga (tym razem prywatnie) i chcialabym sie zapytac czy moze mi przepisac Diane, czy jest w stanie zrobic to tylko moj lekarz ginekolog...?? i czy to rzeczywiscie dziala?? chwyce sie kazdej mozliwosci pozbawienia sie tych paskudztw, chociaz pod makijazem nie wyglada to zle. Tylko ze bez to chce mi sie plakac jak patrze do lustra i zmuszona jestem ogladac te blizny i zaskorniki :(

Autor: Dżastina  04.12.2003 zgłoś

no po wczorajszej wizycie w solarium normalnie miodzio, moja skórka jest tak fajnie brązowiutka :)) a byłam dopiero 2 razy, więc na jakiś czas dam sobie spokój, teraz tylko balsam brązujacy będę stosowała no i w dalszym ciągu maść-żel clindacne. ............ powstają ci jakieś plamy przy stosowaniu kosmetyków typu maseczki oczyszczające?? Jeśli używasz takich :> pozdro

Autor: Ona19 :-]  04.12.2003 zgłoś

Widze, ze nie jestem sama na tym swiecie z tym problemem :) Jesli chodzi o to co mi pomogło to: najpierw dermatolog zapisał mi Zineryt, pozniej gdy juz było dobrze zapisał mi Skinoren :) Teraz troszke sie pogorszyło dermatolog zapisał mi Differin szczerze przyznam, ze nie spodziewałabym sie ze to tak szybko działa :) Polecam :)

Autor: .............  04.12.2003 zgłoś

Dzastina> nie stosuje zadnych maseczek... Ja pozostaje przy swoim: Polowa buteleczki afrodyty + 1/4buteleczki zmywacza do paznokci i nic wiecej... A co do plam, nie, nie mam zadnych... Moze masz to przez ten krem, ktory uzywasz bedac w solarium? Ja nie uzywam nic... Ide sie opalic, wracam, do wanny, zeby pot zmyc i pozniej sie smaruje moja mixtura ;] Od wczoraj biore drozdze... CHyba troche przesadzilem z dawkowaniem, bo na jeden kubek daje polowe drozdzy :D Kurcze, nie doszukalem sie tego, ile wsadzac tych drozdzy na jedno picie... Cala noc mi burczalo w brzuchu...

Autor: BUUU  04.12.2003 zgłoś

SORECZKI !! ALE MAM PYTANKO CZY TE DROŻDŻE MOŻNA ZALAĆ WRZĄTKIEM ?? I ODCZEKAC JAKĄŚ 1 GODZINKE I PIĆ ?? CZY LEPIEJ Z MLEKIEM ??? I JAK SA W KOSTKACH... TO JAKĄ ILOSĆ ICH TAM DAWAĆ ?? BĘDĘ WDZIĘCZNA ZA ODPOWIEDŹ !! POZDRAWIAM... ;))

Autor: BUUU  04.12.2003 zgłoś

OJ PRZEPRASZAM COŚ MI SIĘ ZRĄBAŁO I WYSŁAŁAM TO SAMO DRUGI RAZ...

Autor: Ewiasta  04.12.2003 zgłoś

ja daje na oko dwie male łyżeczki i działa. z wodą podobno jest ohydne, ale nie wiem, nie próbowałam. mi smakuje z mleczkiem wiec polecam, ale spróbuj tak i tak :) a ja czekam tlyko tyle zeby dalo sie wypić, żeby nie parzyło, bo cieplutkie sie milej pije :)

Autor: Chiara  04.12.2003 zgłoś

A mi te drozdze, bratek i cilest chyba zaczyna pomagac...i'm happy :)))

Autor: Ona 19 :-]  05.12.2003 zgłoś

Te drozdze z mleczkiem sa o wiele lepsze :) Pozdrawiam :)

Autor: ...............  05.12.2003 zgłoś

OFF TOPIC. Dziewczyny... Co kupic dziewczynie na swieta? Bo kompletnie nie wiem, co jej sporzadzic... Ma 17lat... Prosze o szczerze odpowiedzi. Cena nie gra zadnej roli...

Autor: Dżastina  05.12.2003 zgłoś

................ja nie powiedziałam, że mam plamy tylko pytałam czy tobie powstają przy stosowaniu jakiejś maseczki :P no ale nieważne już się dowiedziałam, że nie używasz :) dzieki, ale ja nie będę się zmywaczem maltretować ;) zresztą już z moją buźką wszystko pięknie...jestem bardzo szczęśliwa...pozdrawiam i życzę podobnych wyników ;]

Autor: ..........  05.12.2003 zgłoś

Ja tez bym chodzil na dluzej do solarium, bym mial taka opalenizne, jak ty, ale bede wtedy wygladal jak... jakis gej (bez obrazy)... A Ty, Dzastino, co polecasz? I jesli mozna wiedziec, w jakim wieku jestes? Pozdrawiam :)

Autor: gosia  05.12.2003 zgłoś

........ laski lubia slodziutkie rzeczy typu pluszaki i inne takie duperele. najlepiej kup jej pluszowy pokrowiec na komp. lub ramke z waszym wspolnym zdjeciem. mega duzego misia poprostu jej kup mowie ci laski lubia takie rzeczy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Autor: ............  05.12.2003 zgłoś

tylko ze to juz jej kupilem wczesniej... jakies inne propozycje?

Autor: do.........  05.12.2003 zgłoś

jak nosi bizuterie to kup jej obraczke. sobie i jej taka mala srebrna jak nosi sie np. na duzym palcu i na wew. stronie zamow jakis napis, zeby zrobili..np. imie swoje a na twojej napisz jej imie..... to juz kwestia tego, co ci sie podoba i co chcialbys jej powiedziec....wiem z doswiadzcenia, ze taki prezent sie podoba...wiec moze akurat. powodzenia....

Autor: ptaku  06.12.2003 zgłoś

UFFFFFFFFFFf doszedlem do konca. Na poczatek wielkie podziekowania dla tworcow strony!!!!!!!!!!!!!!!!! REWELACYJNA SPRAWA...popatrzcie jaki jestem zdesperowany skoro szukam info o naszej wspolnej bolączce o....4 nad ranem...... W sumie dlatego, ze dostalem lek Roaccutane...30 tabletek kosztuje 203 zl.......ale ..nie ma na tej stronie ZADNEGO komentarza swiadczacego o nieskutecznosci tego leku..same pozytywy!!!!!!!!!!!!!Mam 20 lat i naprawde zabawnie jest czytac mysli ludzi, ktore sa identyczne jak Twoje....zawsze myslalem, ze tylko ja ma taki poblem....W sumie nie wiem jak wygladacie, ale naprawde ze mna jest zle.. mam z tym problem juz kilka lat a najgorsze jest to, ze jak nic robilem bylo normalne, a jak zaczalem sie leczyc..TRAGEDIA...leki mi zaszkodzily, nie wiem ,..zbuzyly jakis naturalny harmonogram...nie wiem....teraz jestem na etapie poooooowolnej porawy, ale dermatolog zapisal mi Roaccutane..mimo ceny(203 zl) chce go kupic i sie przekonac...(w Niemczech kosztuje tylko 65 zl-skandal naszego panstwa!!)Prosze o informacje o tym leku, kazda informacja sie przyda..JAk wydam te 1,5 tys zloty na leczenie (kuracja 4 miesiace) i nie bedzie efektu, ide do tego dermatologa z cegłówka, to chce cos sie dowiedziec.....Kurcze liczne to grono.. Trzeba jakies spotkanie pryszczochow urzadzic, byloby niezly widok heheeheh, subkultura prawie...A co do choroby..najgorzej jest mi z kontaktami z plcia przeciwna...kurde,,,to znaczy mam swiadomosc, ze jestem dosc przystojny, ale .......z powodu tego co mi tam ciagle wychodzi, totalne stracilem pewnosc siebie. Umówilbym sie i tyle nowych znajomosci nawiazał, ale ..wstyd mi z kims rozmawiac oczy w oczy...w autobusioe do szkoly, czy nawet na ulicy jak mysle, ze ktos patrzy na mnie ..cieplo mi sie robi..zaczynam w ogole obojetniec na kobitki, prawie blokada, zawsze chowam buzie........Dobra koniec lamentow, generalnie wszytkich pozdrawiam i zycze wygrania walki. Pamietajcie, ze fajki i alkohol w ilosciach nieskonczonych albo gorzej..szkodza!!!!!!!!!!! Zawsze lepiej isc od razu do dermatologa!!! Nie kombinujcie !!!!Mozna tylko pogorszyc sprawe. POZDRAWIAM!!!! p.s. jak ktos napisze kilka slow o Roaccutane bede bardzo wdzieczny!!!!!!!!!!!!Mail jest gdzies tu w poblizu:-)jau

Autor: Dżastina  06.12.2003 zgłoś

..............ja mam 18 lat, i w sumie co ja mogę polecić nigdy nie miałam bardzo duzych problemów ze skórą jedynie zawsze musiałam zasłaniać czoło bo to była tragedia, teraz jak wyskoczy coś to już się tak nie przejmuję. Byłam u dermatologa i jak popatrzył na moję czoło to powiedział o Jezuu wygląda jak koń po westernie i przepisał mi właśnie żel Clindacne, a wcześniej katowałam się benzacne i Isotrexinem i tormentriolem (tego nie polecam na opaleniznę. bo wybiela przynamnjej u mnie). Po stosowaniu tego żelu szybko się wszystko wygoiło acha zapomniałam wspomnieć o tym że byłam u kosmetyczki na oczyszczaniu twarzy i wyglądałam jak porażka przez jakiś czas i jestem pewna, że właśnię przez tą wizytę moje problemy z czołem się powiększyły. Teraz już mogę powiedzieć że nawet jest świetnie, bo co to jedna krostka w porównaniu z wcześniejszym całym "stadem". Jedyne co mi jeszcze przeszkadza to, że moja cera się trochę świeci zwłaszcza na czole, bo na policzkach i brodzie jest sucha no i te krostki pod skórą których już się nie czepiam bo znowu się zrobi plama wielka w sumie po co ruszać skoro nie widać tylko pod palcami troszkę czuć. Teraz stosuję jeszcze maseczkę oczyszczającą z firmy clean&clear ,pomaga zagoić krostki :) no i jakiś piling delikatny. ..............w solarium byłam tylko 2 razy i to po 5 minut i naprawdę widać opaleniznę może to dlatego, że zawsze szybko się opalam no i zasługa balsamu brązującego też w jakimś stopniu jest :) pozdrawiam :)

Autor: Dżastina  06.12.2003 zgłoś

aa zapomniałam stosował ktoś Capivit A+E pomaga w ogóle czy wyrzuciłam kolejne pieniądze w błoto? :) Bo właśnie dzisiaj kupiłam i zaczynam stosowanie :)...

Autor: ............  06.12.2003 zgłoś

no to jestes w moim wieku ;] A od ilu lat/miesiecy masz z tym problemy? Bo ja na poczatku (1st klasa technikum), to mialem okropnie... Teraz jestem w ogole nie do poznania... Ale najgorszy okres, to zima... Ktos stosowal "Deep cleansing Cream Wash"?

Autor: ..............  06.12.2003 zgłoś

Moze masz tez taka opalenizne, bo stosujesz te kosmetyki zwiazane z solarium... Ja nic z tego nie uzywam... A mam tendencje do szybkiego opalania... Dzisiaj bylem na 7min, ale caly tydzien sobie odpuscilem...

Autor: BUUU  06.12.2003 zgłoś

WITAM LUDZIE !! JA PIJE DROZDŻE ... OKROPNE TO JEST .. ALE CHYBA, CHYBA ZACZYNA SKUTKOWAĆ !! TAK MI SIĘ WYDAJE...

Autor: Niuszka  07.12.2003 zgłoś

Może ja mogę coś polecić. Do niedawna miałam straszne problemy z cerą - była strasznie tłusta i pojawiały się pryszcze - jeden za drugim, czasem tak bolące, że nie dało się wytrzymać i nie myśleć o tym. Przesuszyłam sobie dosyć mocno skóre i na zimę zaczynała się łuszczyć (Benzacne). I to był błąd - zaczęły pojawiać się grudki w postaci zaskórników, które zaczęły się powoli przeistaczać w bolące guzki. Ponadto na czole wystąpił łojotok. Z racji wrażliwości mojej skóry kupiłam w aptece Physiogel - żel myjący (można stosować bez zmywania - nie mogę używać wody, od razu mam podrażnienie) i krem. Ten zestaw troche kosztował, bo w sumie wydałam coś ponad 60 złotych, ale opłacało się. Świetnie oczyszcza, łagodzi maksymalnie podrażnienia, jest bez zapachu. Do tego na noc używam maści Dermaknel, która zahamowała łojotok na czole i krem Acnofan (cienka wartstwa) - zasusza i nie pozwala żeby powstały nowe niespodzianki. Poza tym 2 razy w tygodniu robię sobie parówkę z dodatkiem szałwii i to jest dopiero rewelacja. Po niej oczyszczam pory (wyciskam) i nakładam domową maseczkę z siemienia lnianego, która świetnie wygładza (to w ogóle jakiś cud!). Peelingi różnych rodzajów zupełnie odpadają - podrażniają maksymalnie zaskórniki się zaogniają i zaczyna się kabaret...jedyny problem jaki pozostał to zaskórniki na pleckach na co nie mogę znalezć dobrego antidotum...może ktoś pomoże?:-)

Autor: Dżastina  07.12.2003 zgłoś

...............ja gdzies od polowy 2 klasy. Jeszcze dało się znieść, ale w 3 i wakacje całe to tragedia, a teraz już luzik prawie ;]...

Autor: silm  07.12.2003 zgłoś

Cześć! Nigdy nie miałam jakichś specjalnych problemów z cerą, dopóki nie zaczęłam się bawić z wyciskaniem krost i zaskórników. To jest straszne! To chyba już nałóg...tak, jak jedni obgryzają paznokcie w chwilach stresu, tak ja wyciskam co się da i gdzie się da. Oczywiście jesli mam ku temu warunki...I tutaj moje pytanie....co mam zrobić z bliznami na plecach? Niedługo mam studniówkę, jest tyle ładnych sukienek, chciałabym ubrać jakąś bez pleców, ale nie odważę się na to, bo wszystkich wystraszę! Jeśli wiecie jak można się pozbyć tych przebarwień, to proszę, powiedzcie! Z moją cerą byłoby wszystko w porządku, ale to, że mam pryszcze to wina wyciskania...jak się przez tydzień babra przy jednym pryszczu, który jest właściwie już tylko ranką, która powinna się zagoić, to nic dziwnego... A tak btw - do mycia twarzy używam Garnier Czysta Skóra, później kremik z tej samej serii i jest dobrze...przynajmniej nie wyskaują nowe krosty...a jak wyskakują, to traktuję je Davercinem. Raz na jakis czas maseczka z alg - mocno wysuszająca. I tak sobie zyję aż do następnego napadu wyciskania.... Drżę...po prostu drżę przed tą studniówką....jak ja sie pokażę...:((

Autor: antidotum  07.12.2003 zgłoś

Dżastina... Ja łykałem te tabletki z witaminami A+E ale nie Capivit tylko takie firmy Glaxo... coś, :) już nie pamiętam dokładnie jak się ta firma nazywała. Dostałem je nie bynajmniej z powodu pryszczy, ale na moje uczulenie... Łyknąłem tych kuleczek chyba z 25. Najpierw po trzy dziennie, ale później już tylko jedną dziennie i trochę pomogło, ale cudów nie było. Poprostu w tym okresie żaden pryszcz mi nie wyskoczył i tyle. Liczyłem, że mi się łojotok zmniejszy, ale nie zmniejszył się. Teraz już ich nie łykam, bo nie wolno ich za długo stosować, bo wit. A się magazynuje i można ją przedawkować, a pozatym tak samemu nie powinno się łykać witamin. Dermaknel - ile ta maść kosztuje i czy jest na receptę ??? Tak tylko z ciekawości się pytam, bo ja na razie tego Octopirox-u używam i jestem nadal zadowolony... :)

Autor: Calamity  07.12.2003 zgłoś

Wiesz co Antidotum? No i mam ten krem Octopirox i muszę ci powiedzieć, ze także jestem zadowolona z efektów. Mam go dopiero 4 dzień, ale już widze zmiany na lepsze. Łojotok się zmniejszył, moja skóra nie jest już taka podrażniona i wysuszona, po prostu cudo. Moje pryszcze tak jakby zbladly i nie są juz takie czerwone. Widzę że warto było wydać kasę na to cudeńko. Liczę na to, że skoro teraz są takie efekty to potem bedzie po prostu wspaniale. Zapisuję się do fan klubu tego kremiku :D Chciałam jeszcze powiedzieć kilka rzeczy, które mogą się okazać przydatne wszystkim walczącym z trądzikem. Do wycierania twarzy najlepiej używać papierowych ręczników, bo na zwykłych gromadzą się bakrerie, a tak to wyciera się buzie świeżutkim ręcznikiem i wyrzuca. No i nie trzeć twarzy jak tarką tylko delikatnie osuszać. Dobrze jest takze, tak jak jest mowa w artykule u góry, zmieniac poszewkę na poduszkę. Ja robię to 1 na ok tydzień. No i oczywiście jak macie psa to nie pozwalać wchodzić na poduszkę. Ja muszę mojego cały czas pilnować, ale wiadomo, że chodzi on po podwórku a potem to wszystko zostaje na poduszce i na twarzy. Więc warto uważać. Z tym dotykaniem twarzy bez potrzeby to też nie przesada. Wypróbowałam na sobie :P Jak najmniej stresów i dużo dużo snu. No i najważniejsze, ale chyba najtrudniejsze: nie wyciskać!!! Do niedawna miałam taką obsesję i na okrągło wyciskałam. Nic dobrego z tego nie wynika, jak na siłę szuka się czegoś, byleby tylko wycisnąć. Nie dośc że bardzo często roznoszone są po buzi bakterie i powstaje więcej pryszczy to jeszcze niektóre pryszcze mogą się bardzo paprać. No i miałam wtedy niesamowicie podrażnioną twarz, więc kazde nawet najmniejsze wyciśnięcie kończyło się długo utrzymującą się plamą lub strupkiem. Trudno mi było się od tego odzwyczaić ale naprawdę warto. Teraz wyciskam sporadycznie, tylko naprawdę dojrzałe pryszcze. które katastoricznie wyglądają. Resztę zostawiam w spokoju i smaruję żelem puntkowym. Moja twarz nie jest już taka zmaltretowana a to jest ważne bo jeżeli nie jest uszkodzona przez ciągłe wyciskanie to moze się skuteczniej bronić przed atakiem drobnoustrojów. Ale pewnie o większości tych rzeczy i tak już wiecie :D

Autor: ptaku po raz wtory  07.12.2003 zgłoś

UFFFFFFFFFFf doszedlem do konca. Na poczatek wielkie podziekowania dla tworcow strony!!!!!!!!!!!!!!!!! REWELACYJNA SPRAWA... popatrzcie jaki jestem zdesperowany skoro szukam info o naszej wspolnej bolączce o....4 nad ranem...... W sumie dlatego, ze dostalem lek Roaccutane...30 tabletek kosztuje 203 zl.......ale ... nie ma na tej stronie ZADNEGO komentarza swiadczacego o nieskutecznosci tego leku..same pozytywy!!!!!!!!!!!!!Mam 20 lat i naprawde zabawnie jest czytac mysli ludzi, ktore sa identyczne jak Twoje....zawsze myslalem, ze tylko ja ma taki poblem....W sumie nie wiem jak wygladacie, ale naprawde ze mna jest zle.. mam z tym problem juz kilka lat a najgorsze jest to, ze jak nic robilem bylo normalne, a jak zaczalem sie leczyc..TRAGEDIA...leki mi zaszkodzily, nie wiem ,..zbuzyly jakis naturalny harmonogram...nie wiem....teraz jestem na etapie poooooowolnej porawy, ale dermatolog zapisal mi Roaccutane..mimo ceny(203 zl) chce go kupic i sie przekonac...(w Niemczech kosztuje tylko 65 zl-skandal naszego panstwa!!)Prosze o informacje o tym leku, kazda informacja sie przyda..JAk wydam te 1,5 tys zloty na leczenie (kuracja 4 miesiace) i nie bedzie efektu, ide do tego dermatologa z cegłówka, to chce cos sie dowiedziec.....Kurcze liczne to grono.. Trzeba jakies spotkanie pryszczochow urzadzic, byloby niezly widok heheeheh, subkultura prawie...A co do choroby..najgorzej jest mi z kontaktami z plcia przeciwna...kurde,,,to znaczy mam swiadomosc, ze jestem dosc przystojny, ale .......z powodu tego co mi tam ciagle wychodzi, totalne stracilem pewnosc siebie. Umówilbym sie i tyle nowych znajomosci nawiazał, ale ..wstyd mi z kims rozmawiac oczy w oczy...w autobusioe do szkoly, czy nawet na ulicy jak mysle, ze ktos patrzy na mnie ..cieplo mi sie robi..zaczynam w ogole obojetniec na kobitki, prawie blokada, zawsze chowam buzie........Dobra koniec lamentow, generalnie wszytkich pozdrawiam i zycze wygrania walki. Pamietajcie, ze fajki i alkohol w ilosciach nieskonczonych albo gorzej..szkodza!!!!!!!!!!! Zawsze lepiej isc od razu do dermatologa!!! Nie kombinujcie !!!!Mozna tylko pogorszyc sprawe. POZDRAWIAM!!!! p.s. jak ktos napisze kilka slow o Roaccutane bede bardzo wdzieczny!!!!!!!!!!!!Mail jest gdzies tu w poblizu:-)jau

Autor: KACHA  07.12.2003 zgłoś

Do ? Dzięki za drożdze. Z tą DIANĄ to faktycznie ciężka sprawa. Dermatolog powiedziała mi, że ten środek jest całkiem przyjazny dla dorganizmu, a ostatnio dowiedziałam się, że jest to bardzo silny lek antykoncepcyjny. Także sama już nie wiem, co o tym myśleć. W każdym razie ja muszę go odstawić, biorę już prawie cały rok i boję się co będzie potem. Tyle się słyszy, że po odstawieniu tych środków trądzik się nasila! Jeden plus tego leku a w zasadzie to dwa to uregulował mi się okres i przestałam mieć bolesne miesiączki, zdarzało mi się nawet tracić przytomność. I w zasadzie tyle, trądzik mam dalej. Ale może Tobie pomoże czego Ci życzę ale bierz 6 mięsięcy bo organizm się przyzwyczaja i później mogą być bolesne skutki. Pozdrawiam !

Autor: KACHA  08.12.2003 zgłoś

Do mru Z tymi spacerami po Krakowie to pewnie masz rację, ja na szczęście takiego problemu nie mam, bo mieszkam w górach, chociaż czasami tak ciężko jest mi się wybrać...

Autor: Madi  08.12.2003 zgłoś

Co jest lepsze na pryszcze: Isotrexin czy Zineryt???

Autor: ptaku  08.12.2003 zgłoś

Isotrexin

Autor:  08.12.2003 zgłoś

Madi, ja po isotrexinie mialam bardzo przesuszoną twarz i była ciągle zaczerwieniona, a właściwie tylko czoło bo na inne partie nie stosowałam. Dermatolog mi tłumaczył, że on działa na zasadzie: najpierw wyciaga ze srodka wszystkie brudy po czym pojawiają sie na skorze pryszcze. I utrzymuja sie przez jakis czas dopoki gdzies pod skora wszystko sie nie oczysci. No i prawdopodobnie, ze znikaja. Nie wiem czy zrozumialas cokolwiek z tego co napisalam, no ale :) acha isotrexin ma w sobie jakis preparat, ktory po 3 miesiacach przestaje dzialac. Wiec... Antidotum acha no dzieki ja na razie biore ten Capivit :) i zastanawiam sie nad tym kremem, ktory uzywasz. Jaka jest jego cena ?? pozdrawiam papa

Autor: antidotum  08.12.2003 zgłoś

To dobrze, że tobie Calamity też on pomaga. Faktycznie on tak jakby trochę chyba przyspiesza gojenie się pozostałości po przyszczach. Zauważyłem także, ze teraz już jakoś prościej mi idzie wyleczenie pojedynczego pryszcza, jakoś tak szybciej... :) Ja zapłaciłem za niego w swojej aptece (Dżastina) dokładnie 27zł. 45gr. Trochę drogi ale dla mnie bardzo dobry... no i Calamity też to potwierdza. :D

Autor: magda24  08.12.2003 zgłoś

czesc wszystkim, fantastyczna stronka:-)skorzystalam z wielu porad i musze stwierdzic, ze pomoglo mi troche, jednak teraz mam troszke inny problemik, a mianowicie po stosowaniu wielu preparatow tradzikowych moja skora wyglada strasznie. jest na niej mniej pryszczy, z czego bardzo sie ciesze, ale skora stala sie szara, pozbawiona blasku, "bez zycia", jak papier scierny, i ogolnie zmeczona, z czerwonymi bliznami i plamkami:-(czy ktos z Was zna moze jakis sposob na to by przywrocic jej blask, juz nie chodzi o pozbycie sie plamek czy blizn ale o przywrocenie swiezosci cerze? podzielcie sie jakas rada prosze, bo jak wstaje rano to ciezko jest mi spojrzec w lustro:-( a co dopiero jak moj facet mialby na mnie patrzyc:-(jeszcze bym go wystraszyla:-)naszczescie jest poza krajem,-to takie szczescie w nieszczesciu:-)ale niedlugo przyjedzie i co wtedy?:-(ale powaznie moze jakies maseczki czy jakis zabieg u kosmetyczki niezbyt drogi? z gory dziekuje za odpowiedz

Autor: mru  08.12.2003 zgłoś

Ja zamiast pic drozdze (paskudztwo) zazywam DroVit czyli tabletki z drozdzy piwnych, ktore zazywa sie po posilkach. Dla tych ktorzy nie moga przebolec zapachu i smaku pitych drozdzy - polecam... I jakos tak jakby sie troche u mnie polepszalo ;) oprocz tego, ze dwa razy dziennie pije filizanke z dwoma lyzeczkami octu jablkowego (wyczytalam ze na tradzik pomaga, oczyszcza 'srodek', ze sie tak wyraze ;) z łyżeczką miodu- przy drożdżach sa to delicje ;) no i przestalam prawie w ogole pic kawe (pijalam po trzy filizanki dziennie jak to osoba z nad wyraz niskim cisnieniem...), unikam slodyczy, na noc smaruje czolo Skinorenem, bo wybiela blizny po krostach. Acha: jesli chodzi o odkazanie ran dobry jest nadmanaganian potasu: tabletke rozpuszcza sie w wodzie (proporcje sa podane na opakowaniu)- powstaje purpurowy roztwor ktorym przemywa sie ranki i blizny- i rzeczywiscie jakby szybciej znikaly, z tym ze wysusza to skore i trzeba uwazac z czestotliwoscia stosowania... Cudawianki wyprawiam a i tak jest tylko troche lepiej, na szczescie- przynajmniej pod makijazem pewne rzeczy moge ukryc... pozdrawiam ;)

Autor: alex  09.12.2003 zgłoś

Sprobowalam drożdży i mało nie umarłam. Nie jestem w stanie tego przełknać, a na syfki znam jeden dobry sposób - oklady z rumianku. 3 torebki zalewam wrzątkiem, przykrywam kubek na 10 min żeby sie ładnie zaparzyło i później robie okłady. mi to zawsze pomaga. Przyspiesza gojenie,takze tych ranek po wyciskaniu. Pprócz tego mogę także polecić masć cynkową. Wyprobowałm acne sulph, o ktorym tu przeczytałam...dosłownie zmasakrowało moja twarz. To jest baaaaardzo silny srodek. także uważajcie! pozdrawiam

Autor: Dżastina  09.12.2003 zgłoś

Dzieki antidotum i sorki, zapomniałam się podpisać :)... No siedzę właśnie wysmarowana jakąś maścią, bo coś mi się na policzku zrobiło :-/ i już zdusiłam teraz leczę. Ale szczerze mówiąc to najlepiej bym poszła na przeszczep skóry, bo już mam dość mojej cery. Nigdy nie wiesz czego się spodziewać po niej, że też Bóg musiał nas pokarać takimi problemami :-/...

Autor: antidotum  09.12.2003 zgłoś

A no... ale miejmy nadzieję, że jak mojemu bratu przeszło gdzieś tak pod koniec drugiej klasy liceum to mi też przejdzie... już w połowie pierwszej jestem. :D Ale jaki to ja bym był szczęśliwy jakbym miał twarz taką ładną i gładziutką... no ale nie ma co narzekać jest przecież w końcu coraz lepiej. :) A teraz lecę przeczytać ten nowy artykuł co się pojawił o pudrach i korektorach do cery trądzikowej...

Autor: EHEHEH  09.12.2003 zgłoś

FAJNA TA STRONKA !! LUBIĘ TU ZAGLĄDAĆ !! MOŻNA SIE DOWIEDZIEC DUZO CIEWAWYCH RZECZY... :]

Autor: ............  09.12.2003 zgłoś

Dzastina> Ja mysle o operacji plastycznej... To ponoc kosztuje okolo 500zl, ale masz przynajmniej na pol roku wszystko z glowy :]

Autor:  10.12.2003 zgłoś

hmmmmmmmm... CZY KTOS ZNA COS BARDZO DOBREGO (cena nie gra roli) na luszczaca sie skore? Bo mam z tym big problem... W okolicach nosa i zaraz przy koncikach ust mam zluszczona skore :/ Potrzebowalbym jakis szybko dzialajacy preparat, zna ktos taki??? Plizzzzz, odpowiedzcie ;]

Autor: Basieńka  10.12.2003 zgłoś

Wypróbuj kosmetyków SVR, które sprzedają tylko w aptekach. W zależności od tego, co jest powodem tego łuszczenia się skóry, znajdziesz krem na twój problem. Obejrzyj sobie ich stronę: www.svr.pl , gdzie opisane są wszystkie typy kremów. To nie jest kryptoreklama, nie pracuję dla nich, po prostu używam ich kosmetyków i każdemu chętnie je polecam. Tyle pieniędzy już straciłam na kosmetyki z supermarketu czy zwykłej drogerii, że powiedziałam sobie dość i teraz wszystko kupuję w aptece, nie koniecznie SVR, używam tez kosmetyków Vichy i Avene, ale na problemy z łuszcząca się skórą specjalistyczne kremy ma własnie SVR.

Autor: Dżastina  10.12.2003 zgłoś

Mi się też łuszczy skóra, ale tylko w zimie,i nakładam pół tubki balsamu nawilżającego albo poprostu kremu nivea dużo, wklepuję i zostawiam aż wsiąknie i pomaga :) ..................a co to za frajda wydać 500 zł na operacje, po której będę się cieszyła piękną cerą tylko pół roku. Ja bym chciała coś na stałe :P... Niedługo zmieniam miejsce zamieszkania ciekawe jak zareaguje na to moja skóra, zwłaszcza na wodę?? pozdrawiam papa :)

Autor: maximus09  10.12.2003 zgłoś

Hej, widze, że tu głównie dziewczeta się udzielają, jednak pozwolę sobie podzielić się moimi doswadczeniami w tej materii. Ponad rok przyjmowałem Roaccutane... Nadal żyję ;p Jest to rzeczywiście bardzo skuteczny środek (biorąc pod uwagę fakt, że ma się za sobą kilkanaście innych specyfików w masciach, żelach kremach), mający oczywiście i swoje minusy (głównie wypadajace niemal hurtowo włosy i wysuszanie skóry). Duże ilosci kremu nawilżającego i szminka ochronna do ust to podstawa, jesli nie chcesz by Twje usta przy nieco szerszym uśmiechu zaczeły broczyć krwią i ropą (no, może trochę przekoloryzowałem ;) mimo wszystko poprawa następuje dosyć szybko, bo już po średnio miesiacu (wcześniej jednak na samym początku kuracji) przyszcze wyrastają niczym pieczarki chodowlane, po każdej nocy świeża partia białych dorodnych króst na twarzy, wiec podejrzewam, że ten etap jest decydujący, jesli chodzi o konsekwencji w postaci depresji. Przetrwasz go, wygrasz, nie - to się pogrążysz. Wygoda jest jednak nie do przecenienia - nie poswięcasz twarzy godzin tylko łyk i cześć :) Teraz mijają dwa miesiace odkąd zakończyłem roczną kurację i niestety pojawiają się co kilka dni biali przyjaciele w okolicach nosa, czyli tam, gdzie nie najmilej są widziani, aczkolwiek zabliźniają się bardzo szybko i bez komplikacji, jednak nie stosuję zadnych specjalnych środków do oczyszczania samej twarzy. Teraz wiec postanowiłem ponownie przejśc do ataku i zakupiłem komplet Vichy - żel, tonik i krem, zobaczymy jakie skutki przyniesie kolejna bitwa w niekończacej sie jak narazie kampanii (chociaż stan aktualny nie jest wcale zły :) pozdrawiam i zycze dużo wytrwałosi i optymizmu (!!) w codziennych bojach o zdrową twarz m.

Autor: KACHA  10.12.2003 zgłoś

maximus09 czy miałeś jakieś większe skutki uboczne przy stosowaniu tego leku - ROACCUTANE. Słyszałam, że w niektórych przypadkach pojawiała się depresja podczas kuracji a nawet myśli samobójcze, a twoja wątroba?

Autor: Ona  10.12.2003 zgłoś

Wiecie co... ja mam nawet mysli samobójcze stosując rozne kremy itp. ktore nie pomagaja... ja mam juz dosyc...;[[[[[

Autor: antidotum  10.12.2003 zgłoś

Basieńka a ile kosztują kosmetyki svr - ta seria: "Lysanel" Bo krem z Erisu też jest dobry na łuszczącą się skórę, jestem z niego bardzo zadowolony, też ogranicza łojotok i doskonale nawilża... i tak wogóle to nie widziałem tych kosmetyków w aptece, jak byłem po ten mój kremik, a spędziłem w niej dobre 20 minut...

Autor: Ona  10.12.2003 zgłoś

Czy ktos kiedys tez tak miał?? Ze z niczego zaczynał poprostu ryczec przez krosty? Ja ostatnio przechodze co drugi dzien takie załamania nerwowe...dlatego, ze przez cały jeden rok moja skóra była gładka i zdrowa...teraz znów zaczeły sie problemy i wygladam tak jak przed kuracją...załamanie nerwowe...w sumie wyskoczyło mi pare krostekkk dermatolog zapisał mi tym razem differin...i mam ich teraz całą mase ;((((( oczywiscie tylko na czole..bo reszta skóry jest bez skazy...:p Dodam tylko ze nie uzywam zadnych kosmetyków, ktore maskują takie rzeczy (pudry, korektory itp.) Co mam zrobic?:( czy to normalne ze krostki urosły po zastosowaniu tego differinu?:((((( czy ktos go uzywał i wie po jakim czasie nastepuje poprawa?? Ja mam juz dosyc....to juz trwa 3-4 tygodnie :(((((( Pozdrawiam wszystkich i dziekuje z góry za jakies rady :( najchetniej zaszyłabym sie w domu i nigdzie indziej nie wychodziła :(((((((((((((((((((((((((((

Autor: maximus09  11.12.2003 zgłoś

***KACHA - Jeśli chodzi o skutki uboczne to w zasadzie jedynie wypadanie włosów (mocno zauważalne) oraz wysuszanie/ łuszczenie skóry twarzy i pękanie ust, aczkolwiek pomaga krem nawilzający (w moim wypadku Nivea Soft) i szminka ochronna do ust (Chapstick, czy jakos). Co do mysli samobójczych - nie miałem, ponieważ znałem mozliwości tego specyfiku (uzywałem go juz kiedys, ale tylko 3 miesiące, potem lekarz chcąc pomóc a jenoczenie odciążyc kieszeń przepisał jeszcze Isotrex, podobno to samo ale w mniejszym stężeniu - okazuje sie ze nie, ze stanu niemal udealnego rozwaliłem sobie niestety twarz, chciaz różnica w cenie była znaczna 270-40) i sama świadomosc że moje męczarnie zakończą sie wkrótce dodawała mi tak dużej dawki optymizmu, że mysli samobójcze w żaden sposób nie były w stanie się przebić :). Watroba? Nie wiem, nie badałem się, ale ja bardzo mało piję, więc nie odczułem jakichś kłopotów w funkcjonowaniu tego organu, z trawieniem wszysko w porzadku, apetyt w normie. Gdyby ten lek nie miał tylu efektów ubocznych (wyszczególnionych w ulotce) i nie kosztował 340zł z przyjemnoscia przyjmowałbym go nadal, bo wygoda jest niesamowita. Co ciekawe, nie wiem czy wiecie, ale jeszcze bodaj 5 lat temu ten lek był prawie w całości refundowany, kosztował jakieś niewielkie pieniadze i lekarz wspominał, że wyleczyli tym masę ludzi :D (Ciekawe ilu z chęci zycia wyleczyli ;) ***Ona - to bardzo częsty objaw przy lekach tego typu, na początku zawsze jest gorzej, potem tyko lepiej, chociaż podejrzewam że 4 tygodnie to czas najwyzszy zeby zaczynało się poprawiać. Jesli to tylko czoło to nie ma powodów do rozpaczy, nie wyobrażasz sobie ile osób chciało by się z Tobą zamienić, jak reszta w porzadku to czoło juz pryszcz ;) I nie zostawaj mi w domu bo sie okaże zaraz że differin w depresje wpędza, az dojdzie do tego ze nawet drożdze wycofają ze sprzedaży, czy bratka boguducha winnego :) nie pozwól poznać po sobie że masz kompleksy z tego powodu, sympatii nie wzbudzisz tylko obojętność a tego na pewno nie jesteś warta. poza tym, czyż życie nie jest zbyt krótkie żeby zadręczać się niedoskonałym czołem??. Odwagi życzę dużo, bo wiem że potrzeba by o tym nie myśleć :) (i rzadziej w lustro spoglądać!!)

Autor: Basieńka  11.12.2003 zgłoś

Do antidotum, Mam taką maść Lysanel "na dzień" w domu, ale nie pamiętam ile kosztuje, pewnie około 50 zł, najmniej 45. Ale jeśli chodzi o tą serię Lysanel, to ona jest na trądzik, a nie na łuszczącą się skórę. Na ten problem jest seria Xerial - na łuszczyce i nadmierne rogowacenie skóry i Topialyse - ten ostatni na skórę alergiczną, która nic nie toleruje. Tam gdzie mieszkasz może ich nie ma, ale w Warszawie chyba w każdej apetece są te kosmetyki, u mnie na osiedlu we wszystkich 6-ciu.

Autor: Ona  11.12.2003 zgłoś

Maximus, dzieki za słowa otuchy i musze powiedziec, ze dzis stał sie cud :]]]]] wszystko przybledło i zaczeło sie goic :) Ja nie wiem jak to sie stało, bo wczoraj wieczorem nic na to nie wskazywało...a tu prosze :) Miła niespodzianka :) Jestem dzisiaj cała szczesliwa :))) Niedługo wszystko sie unormuje :) Życie jest piekne :D Pozdrawiam wszystkich :) :*

Autor: Ewiasta  11.12.2003 zgłoś

Kupiłam sobie ten kremik Biodermine :) i fajny jest hyhy. Co prawda wydajnym go raczej nazwac nie można, ale mam wrażenie, że mniej mi się morda świeci :) i wogóle skórka jest taka gładziutka, milutka :DDD od razu sie człowiek lepiej czuje :) pzdr.

Autor: wylinka  13.12.2003 zgłoś

A czy Biodermine może coś pomóc na przebarwienia? Czy ma właściwości leczące trądzik? Czy tylko zapobiega świeceniu skóry? Wiem, że na dłuższą metę ograniczenie wydzielania sebum prowadzi do zmniejszenia objawów chorobowych, ale chodzi mi o działanie bezpośrednio na istniejące już wypryski.

Autor: Agnieszka  13.12.2003 zgłoś

Ja jakies trzy miesiace temu kiedy patrzylam w lustro mialam ochote krzyczec. Ale wszystko sie zmienilo, az samej trudno mi w to uwierzyc. Mam tłustą cere kupiłam maść ACNE DERM (16zł). I mi pomogło!!! smaruje buzke dwa razy dziennie rano i wieczorem i jest o wiele wiele lepiej. O tej maści przeczytałam na stronach kafeterii. Podobno jest to masc o składnikach takich samych jakie zawiera skinoren (ok 40) z ta roznica ze o wiele tansza. Moze komus jeszcze pomoze. Powodzenia

Autor: Calamity  13.12.2003 zgłoś

Je tez kupilam sobie Acne Derm ale jak dla mnie jest ona za agresywna. Strasznie mnie po niej piekła skóra i była zaczerwieniona. Na razie używam kremu Octopirox i jestem zadowolona. Masz rację Antidotum, po tym kremiku szybciej schodzą przebarwienia :D , a pryszcze nawet jak się pojawiają to schodzą praktycznie następnego dnia. No i buzia taka gładka jest, teraz już wiem że miałam przesuszona skórę, a na dzień dzisiejszy jest super chruper :D:D

Autor: DIANE35  13.12.2003 zgłoś

Nie wiecie jak z ta diana jest? stosuje ja 2 miesiace i 2 tygodnie:) no i nie wiem, czy to przez diane czy nie, ale pryszczy nie mam.... ale skoro dzieki niej to czemu nadal sie "swiece" skoro ma to zmniejszyc łojotok? hm...

Autor: DIANE35  13.12.2003 zgłoś

moja radosc byla zbyt wczesna:(juz cos zauwazylam.......eh nigdy sie tego nie pozbede

Autor: KACHA  14.12.2003 zgłoś

Czy ktoś z Was używał może kremu DIFFERIN ?, bo ja używałam żelu i niestety podrażniał mi skórę, a nawet wychodziły mi czerwone plamy.

Autor: Ona  14.12.2003 zgłoś

Kacha ja miałam to samo, nie dosc, ze skóra mi sie przezuszała, była czerwona, to jeszcze wyskakiwały plamki... ale powiem Ci, ze po jakims 1,5 tyg. stosowania go zniknęły...i skóra jest mniej czerwona :] Mysle, ze ten zel jest naprawde dobry mimo tych mankamentów :] Pozdrawiam :]

Autor: 1234  14.12.2003 zgłoś

Hej kochani! ja pije drożdze juz 3 tygodnie rano i wieczorem, co drugi dzien robie sobie maseczke drozdzową a w dzien w miare mozliwości przemywam twarz herbatką z bratka i musze powiedziec, że NAPRAWDE zauważyłam DUZĄ POPRAWE CERY !! polecam wszystkim drożdze tylko BĄDZCIE SYSTEMATYCZNI a zauważycie efekty ! pozdrawiam i wytrwałaści życze ! dacie rade !!

Autor: antidotum  14.12.2003 zgłoś

No ja robie właśnie teraz drugie podejście z tymi drożdżami, wcześniej piłem je z mlekiem bez cukru - ochyda, teraz już chyba pół godziny minęło jak zalałem je wodą z cukrem.... Uwaga.................. bleee... też ochyda...

Autor: antidotum  14.12.2003 zgłoś

O matko... ja nie wiem... straszne są te drożdże... bratek przy tym to normalnie pikuś... już troche ochłonąłem, dwa razy dziennie to ja chyba tego nie przełknę, ale raz MUSZĘ, trzymać za biednego antidotum kciuki. :)

Autor: straszne  14.12.2003 zgłoś

straszne to są pryszcze:)

Autor: :(  15.12.2003 zgłoś

ja juz nie moge:((((((juz sie ucieszylam bo przez tydzien mialam ladna buzie....zero pryszczy ...a teraz znowu.....za mocno mi sie twarz przesuszyla i sie zaczelo...dramat...ja sie chyba zalamie...juz nie mam sily. dosyc, ze przesuszona, to na dodatek juz sie pojawiaja "guzy" a nie moge stosowac nic na nie, bo mi sie cala twarz luszczy.......ja sie zabije....

Autor: Ona  15.12.2003 zgłoś

" :( " Nie martwiaj sie ja przechodze przez to samo :( tzn. juz teraz jest dobrze, ale mialam tez taka chwile :( grunt to sie nie poddawac :) 3mam kciuki :) na pewno wszystko bedzie niedługo dobrze :) Wogole tak czytam to forum od dłuzszego czasu i musze stwierdzic, ze ono jest poprostu swietne...no bo kto inny nas tak zrozumie jak nie my sami z takimi samymi problemami?:) Pozdrawiam ;*

Autor: justi  15.12.2003 zgłoś

czesc wszystkim, czy moze mi ktos napisac ile kosztuje masc DERMAKNEL i krem ACNOFAN i jak dzialaja

Autor: justi  15.12.2003 zgłoś

czesc ludzie, powiedzcie mi co zrobic z zaskornikami i drobnymi krostkami pod skora. prosze o odpowiedz

Autor: Chiara  15.12.2003 zgłoś

Uzywalam ACNOFANu, jest niezly i kosztuje tylko ok.7 zł. Ma fajna konsystencje i ladnie wygladza. Ja bardzo polubilam ten preparat.

Autor: noa  15.12.2003 zgłoś

Ja tez chcialabym sie dowiedziec, co moze pomoc na zaskorniki. Mam cere mieszana, bardziej nawet sucha i b.duzo zaskornikow. Nie wiem jak sobie z nimi poradzic. Wiekszosc masci, kremow wysusza juz i tak sucha twarz. To moglabym jeszcze zniesc, gdyby one pomagaly, ale nie......... Jezeli ktos wie, jak sobie z tym poradzic to bardzo prosze o rade. Pozdrawiam1

Autor: Sonia  15.12.2003 zgłoś

Cześć, mamy ten sam problem - SYFY. Jestem zdesperowana i gotowa na wszystko, ale preferuje metody naturalne. Bratka spróbuje, ale jak będą ferie, żeby nikt nie widział. Drożdze nawet dzisiaj, ale ile? Całą kostke na raz?

Autor: ginger  15.12.2003 zgłoś

do Soni: w życiu całej kostki nie zalewaj!! ja daje tak 1/4 kostki, przedtem dawałam ok 2 łyżeczek drożdży, wiecie już się przyzwyczaiłam z piciem, pije z wodą (tylko z wodą gotowaną) i mi smakuje, nie jest takie złe jak nie którzy piszą...no to życzę wszystkiego dobrego pozdroo

Autor: JULIA  16.12.2003 zgłoś

Mam 17 lat. Stosowałam juz mnóstwo kosmetyków na trądzik. Piłam bratka, potem inne ziolka przez dluzszy czas czekając na efekty i nic. Drożdże w tabletkach tez nie poskutkowały. Jedyne co mogę polecić, ale bardziej na ukojenie, wygładzenie i przeciw zaczerwienieniom cery to maseczka z glinki. Chodziłam też do kosmetyczki- strata kasy (oczyszczanie 60zł co miesiąc). Niedawno kupiłam żel (45)i krem Cleanens K(ok. 50zl.) - firma Avene w aptece. Krem na początku dziwnie szczypie -bardzo nie przyjemne uczucie. Jeszcze za wczesnie bym mogła dostrzec rezultaty. Mam juz tego dosyc, dlatego postanowilam poradzic sie dermatologa - jutro pierwsza wizyta. Podzele sie z wami jakimis mam nadzieje dobrymi sposobami na zwalczanie trądziku. Najgorsze sa u mnie na policzkach, bardzo boli. Nawet jak nie drapie i wyciskam zostaja czerwone plamki. Co mam robić? Kuzynka polecila mi złuszczami kwasem trojchlorooctowym - zdecydowanie silniejszym od glikolowego, na duze blizny. Czy ktoś korzystał z ktoregoś z zabiegu? Podzielcie sie swoimi doswiadczeniami i spostrzerzeniami.

Autor: Kama  16.12.2003 zgłoś

Przeczytałam na tej stronie wiele pochlebnych opinji na temat diane35. Brałam dianę35 kilka miesięcy i cera mi się poprawiła muszę przyznać, ale skutki uboczne kilka miesięcy dawały o sobie znać. Rozregulowanie okresu, krwotoki. Drugi raz nigdy bym się nie zdecydowała na tą kurację.

Autor: Ewiasta  19.12.2003 zgłoś

wylinko pytałaś o biodermine, więc tak: na ulotce pisze, że ogranicza powstawanie zaskórników, i że zmniejsza ryzyko infekcji, ogranicza wzrost drobnoustrojów poprzez bakteriostatyczne działanie kwasu salicylowego, benzoesowego, winowego i pH zliżone do naturalnego. i że wzmaga elastyczność skóry, z czym ja się zgadzam :) nie wiem czy faktycznie ogranicza powstawanie syfków bo ja ostatnio tyle różnych specyfików stosuje, że nie wiem któremu zawdzięczam tak wielką poprawę mojej cery. ale mam też wrażenie że przebarwienia są jakby jaśniejsze, a teraz nie stosuje żadnego kremiku specjalnie na przebarwienia, więc to chyba dzięki niemu. noi skórka jest milutka :) polecam gorąco ten kremik, warto spróbować tubka za 19.50, myśle że na miesiąc w sumie starczy lub nawet troche więcej, przy stosowaniu dwa razy dziennie. jesczze raz polecam, i pozdrawiam :DD

Autor: wylinka  19.12.2003 zgłoś

Do Ewiasty Dzięki za opinię:) Wczoraj kupiłam sobie ten kremik i musze powiedzieć, że jest bardzo fajny. Ślicznie matuje, buzia długo się nie świeci, ładnie pachnie, wchłania sie błyskawicznie, podkład bardzo dobrze się na nim rozprowadza. Krem zapowiada się na bardzo wydajny, co jest duzą zaletą przy cenie 18,50zł. Faktycznie nie w każdej aptece można go dostać, w niektórych nawet o nim nie słyszeli. Zobaczymy jakie będą efekty jego stosowania za jakiś czas. Narazie jestem pełna nadziei. Mam jeszcze jedno pytanie, zupełnie abstrahując od Biodermine: czy myślicie, że rozpuszczone włosy w jakiś sposób mogą indukowac powstawanie wyprysków? Zastanawia mnie to, ponieważ czoło, z którym włosy się nie stykają mam gładkie, a na policzkach, przysłoniętych włosami, krostki czasami się robią.

Autor: Ann  19.12.2003 zgłoś

Posluchalam Was i kupilam Acne derm, polecam bardzo:)) pomaga, kosztuje kolo 16 zl. pozdrowka

Autor: iza  19.12.2003 zgłoś

Ja mam problemy z tłusta, łojotowowa cerą od 17 roku życia, stosowałam już wszystkie możliwe preparaty.... od framakologicznych masci, antybiotyki. Po hormonalne - Diane 35, który przepisał mi ginerkolog. Jest to preparat, którewgo wiekośc ginekologów nie poleca ze względu na zawarte tam horony. U mnie wystapiła poprawa, ALE PO ODSPAWNIEU PROBLEM NIESTETY WRÓCIŁ, PONIEWAZ PRZEZ OKRES STOSOWANIA ŻECZYWIŚCIE HORMONY-ANDROGENY ODPOWIEDZILNE ZA ŁOJOTOK ZANIECZYSZCZENIE CERY I ROPNE WYKWITY BYŁY PRZYTŁUMIONE. Ale to nie rozwiązało moich kłopotów, bo nie przyjmując tego środa organizm jeszcze trudniej radzi sobie z utrzymaniem równowagi gospodarki hormonalej, gdyż teraz nie ma srodka (diane 35), który działa antyandrogennie. Polecam wybrać sie do dobrego ginekologa, ponieważ jeśli przeszliśmy przez leczenie dermatologiczne i trądzik nadal wystepuje najprawdopodobniej jak to w moim przypadku zła praca jajników a dokładnie zespól PMS policystycznych jajników wpływa na wygląd naszej buzi. Równie czesto wynna jest nasza tarczyce jesli żle pracuje. Pozdrawiam i życze ładnych cer :) bez tradziku wszystkim dziewczynom

Autor: ptaku  20.12.2003 zgłoś

Prosze o jakies informacje o reakcjach na Roaccutane??????????????????

Autor: antidotum  20.12.2003 zgłoś

Jeszcze tego na sobie nie wypróbowałem, bo dzisiaj w kartce z kalendarza znalazłem przepis na maseczkę z sałaty... oto treść: Zwykła poczciwa sałata jako kosmetyk? A jednak! Zawiera przecież wiele witamin, a przede wszystki witaminę E. Maseczka z sałaty to eliksir młodości - odżywia, uelastycznia i regeneruje skórę. Leczy również trądzik. Przyrządzamy ją z roztartych drewnianą łyżką 2-óch liści. Dodajemy kilka kropli oliwy z oliwek i nakładamy na skórę. Zmywamy ją po około kwadransie. W poniedziałek idę po sałatę. Nie zaszkodzi spróbować... :)

Autor: sharlotta  23.12.2003 zgłoś

Prosze wszystkich, którzy brali ROACCUTANE o opowiedzenia o kuracji! Jak dlugo trwala, jak sie czuliscie i czy wystapily któres, z tych strasznych skutkow ubocznych. Mi lekarz wlasnie zalecil branie tego srodka, ale bardzo sie obawiam...

Autor: Sonia  23.12.2003 zgłoś

Nie wiem jak wy, ale ja znalazłam (na razie) extra kuracje. Od tygodnia co wieczór pije drożdże (nie są za pyszne, ale da sie znieść), ale zostawiam cos w szklance i smaruje tym twarz, co mniej wiecej 2-3 dni robie sobie maseczke z żółtka i miodu. Jak mi sie przypomni, nakładam maseczke oczyszczajaca Avon'u, jem zamiast słodyczy owoce (przewaznie), nie słodze niczego i prosze, zaczęłam wygrywać z tym shitem na twarzy!! A na wstrętne czerwone potwory polecam ......zwykłą paste do zębów. Naprawde. Dobrze wysusza. Wystarczy wieczorem posmarować je pastą i rano jest lepiej. No moze nie znikają od razu, ale poprawa jest. Naprawde to działa, przynajmniej na mnie.

Autor: EB  24.12.2003 zgłoś

Jak wiekszosc z Was rowniez mam problemy z trądzikiem od jakiś 3 lat. Mam 21 lat. Brałam Diane35 przez 1,5 roku i jakoś wielkiej poprawy nie było. Potem musiałam odstawić, bo okazało się, że mam problemy z wątrobą :( Przez rok nie brałam zadnych antybiotyków ani leków hormonalnych. Smarowałam się różnymi maściami i dobre rezultaty osiągnęłam po masci Benzacne i Differinie. Ale poprawa była na krótko bo potem skóra uodporniła się na działanie maści i problem powracał. Teraz jestem po obserwacją ginekologa-endokrynologa. Zrobilam masę badań hormonalnych i okazało się ze mam podejrzenie o zespół policystycznych jajników co może wiązać się z moimi problemami z cerą. Lekarka chce mi znowu przepisać Diane, ale ja mam pewne obawy i nie wiem czy się na to zdecyduję. Poza tym byłam ostatnio u innej pani dermatolog i stwierdziła że moje problemy skórne mogą wiązać się z migdałkami. Rzeczywiście migdałki mam takie że nadaja się tylko do wycięcia. Czy ktos z Was slyszał lub doswiadczył związku trądziku z migdałkami? Byłabym bardzo wdzięczna za informacje! Do Izy innych którzy mają PMS: jak wygląda Wasze leczenie? Pozrdrawiam :)

Autor: migdaly  25.12.2003 zgłoś

ooo ja tez bym byla wdzieczna, bo nie slyszalam o zwiazku z migdalkami......a moje migdaly sa koszmarne i tez najchetniej by mi je wycieli......

Autor: Kaśka  25.12.2003 zgłoś

Cześć - bardzo proszę o jakąś radę na rozjaśnienie przebarwień po pryszczach, wolałabym jakieś naturalne sposoby, ale proszę o cokoliwiek.

Autor: Iza  25.12.2003 zgłoś

DO EB ja trafiłam do mojego ginekologa z związku bolesnymi miesiączkami. Pan doktor zbadał mnie po raz pierwszy aparatem USG, co pozwoliło mu okreslić dokładny stan moich jajników i tego jak wyglada macica. Musze dodać, że wczesniejsi lekarze, u których sie leczyłam sadzili, ze wszystko jest ok. Okazało sie, że mam zespól policystycznych jajnkiów, dlatego tez miałam guzek w piersi, dlatego tez miałam taki straszny stan cery! Dlatego miałam krwotoczne, strasznie bolace miesiaczki i zaburzenia hormonalne!!!! Jajnki zle pracują i gospodarka hormonalna jest zakłocona przez to: tradzik leczony przez lata przy pomocy antybiotyków, DIane 35, maści-Izotrexin, drożdzami wszystkim co możlwie nie skutkowało. Moje leczenie wyglądało następująco: przepisał mi lekarstwo distreptaze w czopkach powoduje rozpuszczanie krwi i obrebie macicy wszystkie wystepujące u mnie skrzepy krwi, które przez lata obfitych miesiączek potworzyły sie wewnątrz macicy i przy jajnikach musiały być rozpusczone, praca jajnkiów usprawniona. Ten lek spowodował, ze zaczeły się uwalniać komórki estogenu w jajnikach uwalniane - wiem to brzmi bardzo skomplikowanie, sama tez na pocżatku sie w tym gubiłam. pPniewasz musiałam po załozeniu tego lekarstwa wygrzewać brzuch poduszką elektryczną przez 2 godziny, bo wtedy działanie leku było prawidłowe i 2 razy dziennie wieczorem najpierw wygrzewałam sie w wannie z solę iwonicką (sól z dotadkiem jodu) I metronidazol w czopkach przeciw zapalnie, bo po takim dlugim wygrzewaniu nie doszło do stanu zapalnego. Musze dodoac, że pan doktor jak usłyszał, że inni lekarze (w sumie 3) wmawiali mi, ze takie bolesne miesiączki musza być, ze to normalne (potrafiłam nawet wymiotowac z bólu w 1 dzień) są rzeczą normalną, złapał soie za głowę i rzeczywiście umiejątnosci wielu specjalistów w Polsce pozastawia wiele do życzenia!!!!!!!! Ja wtedy odstawiłam całkiem hormony, bo po Diane35, które jak pisałam pomogło w czasie stosowania a po odstawieniu było o wiele gorzej, gdzie całe wakacje mialam zepsute i wyglądałam okropnie ! Skóre mialam straszna, załamałam sie prawie (przyjomwałam CILEST i dodam, że buzia tak jak po diane 35 tez powinna być straszna to dzieki temu, ze wziełam sie pożadnie za uregulowanie pracy moich jajnków i naprawianie szkód jaka zła gospodarka hormolnalna dokonała w mojej macicy buzie miałam jak niemowlak). Jeśli jesteś z Wrocławia to mogę podac ci numer telefonu, jeśli twój problem z cerą wiązę sie oczywiście z gospodarką hormolalna. OTO numer 3660137 dr markuszewski pozdrawiam i życze wytrwałosci w leczeniu BUZI

Autor: Monika15  27.12.2003 zgłoś

cześć wszystkim DO ANTIDOTUM; wiesz, ta sałatka wydaje mi sie dość przekonywująca, ale w szczególnie ważne jest to, żeby nie zawierała różnych nawozów sztucznych, a ta ze sklepu napewno zawiera. Musisz uważać, żey stan twojej skóry sie nie pogorszył. Najlepsza jest sałatka ze swojego ogródka. :) Chciałam sie jeszcze zapytać o NORMADERM z VICHY, czy on naprawdę jest taki dobry i ile kosztuje. Chciałabym wypróbować próbkę, ale też jestem ciekawa ceny. Jesli wiecie coś na ten temat, to bardzo proszę piszcie na maila: monikah111@wp.pl mój nr gg : 5268929 dzieki i pozdrawiam !!!! :):):)

Autor: misia  27.12.2003 zgłoś

hello wszystkim ! przeczytalam o tych MIGDALKACH i wiecie co - w tym chyba cos jest, bo odkąd zaczęłam miec z nimi problemy (nie wyglądają dobrze:-)) skutkiem niedoleczonych wiecznie przeziębień, zaczęło mnie wysypywac na twarzy (aktualnie wiąze ten problem wlasnie z tym, bo innej przyczyny nie widze, bo diete mam idealną: mnóstwo warzyw owoców i nie jem słodyczy itp. zawsze prowadziłam tzw. zdrowy styl życia , nie badalam co prawda jajników (zdaje się, ze Iza coś o tym pisała)- to tez jest ciekawa kwestia, ale najpierw zajmę się chyba podleczeniem tych migdałów, a pózniej się okaze, jaki będzie skutek.....póki co lekarz wypisał mi jakieś robione w aptece mazidło na smarowanie tych mig. no i zobaczymy! (najgorsze, ze zazwyczaj zapominam systematycznie to stosowac ;-) /pozdrawiam wszystkich /3majcie sie

Autor: kasia  27.12.2003 zgłoś

do KACHA ja używam DIFFERINU w kremie i on też podrażnia, ale słyszałam, ze jest o wiele delikatniejszy od żelu. ja go stosuje już ok 8 miesięcy i dał dużą poprawę (przynajmniej przez pierwsz 3 miesiące moja cera poprawiła sie o jakieś 50%, teraz już sie tak nie poprawia, ale zawsze coś). a podrażnienia wywołuje chyba każdy silny środek. w sumie to nie wiem, ale moja dermatolog jak patrzy na mnie to stwierdza, ze nie mam sie co przejmować tym lekkim podrażnieniem. bo ja to jak jest wiatr, mróz, albo duże słońce to jestem cała czerwona. tylko jakiś kremik ochronny trzeba. i jeszcze łuszcze sie strasznie. pozdrawiam!!!

Autor: kasia  27.12.2003 zgłoś

mam jeszcze pytanie: czy można te drożdże jeść takie nie rozpuszczone? bo właśnie wypiłam tego szklanke i...ojej jaki to syf, przecierz to smakuje jak wymiociny. ja nie wiem czy dam rade tak codziennie. a takie nie rozpuszczone to można po prostu połknąć.

Autor: Chiara  27.12.2003 zgłoś

"UNIFIANCE" bardzo prosze o komentarze na temat tego podkladu z La Roche Posay.

Autor: Basia  27.12.2003 zgłoś

"Unifiance" może gdzieniegdzie staraja się go aptekarki jeszcze upchnąć, bo im został na składzie, ale jest już oficjalnie wycofany ze względu na to, że nie spełnia norm jakości, czyli jest do D...

Autor: Monika15  27.12.2003 zgłoś

Hej !! Ja mam jeszcze jeden problem. Jak pozbyć się blizn po trądziku?? może znacie jakieś metody czy może jakiś lek, krem itp. Błagam, jeśli tak to prosze pomóżcie!!! Z góry dziekuję :) :):) :) I pozrawiam wszystkich :)

Autor: ola  27.12.2003 zgłoś

a ja proponuję zastosować na wszelkie dolegliwości skóry twarzy niekonwencjonalną metode leczenia jaką jest urynoterapia. to pomaga.

Autor: KAROLINA  27.12.2003 zgłoś

Heeej dziewczyny !! Prosze niech mi któraś z was poradzi, czy są jakieś dobre kremy itp. aby pozbyć się tzw. piegów na plecach i ramionach. Pewnie wiele osób ma ten problem - i jak z takimi plecami wyjść w lato na plażę... POMOCY !! !! !! !! !! !!

Autor: Chiara  28.12.2003 zgłoś

Cholera ja naprawde slyszalam, ze "Unifiance" jest swietny...Basiu mam nadzieje, ze pomylilas nazwy ;)

Autor: Chiara  28.12.2003 zgłoś

Lepszy jest differin w kremie, czy w zelu i czy jest dobry? Prosze o ocene.

Autor: Ona  28.12.2003 zgłoś

Nie wiem, ja uzywam w zelu...działa :) zostały mi jeszcze 2 pryszcze i koniec kuracji (żel tez sie konczy ) :) Polecam żel :)

Autor: Chiara  28.12.2003 zgłoś

A uzywalyscie kosmetykow z svr ??? Np. ten krem aktywny.

Autor: sharlotta  28.12.2003 zgłoś

Ja tez uzywam differinu, juz chyba 4 miesiace i nie zrobil na mnie jakiego piorunujacego wrazenia, najpierw ani mi pomagal ani szkodzil a teraz w ogole mi juz nie pomaga, a skora jest coraz gorsza.

Autor: duduś  28.12.2003 zgłoś

czy wiecie co to jest urynoterapia? leczenie moczem. wielu ludziom to pomogło w różnych dolegliwościach. byli bezradni bo leki dawane przez lekarzy nie pomagały. ci co mieli jakieś choroby wewnętrzne pili mocz i po pewnym czasie naprawde zdrowieli. jeśli zaś chodzi o cere i problemy trądzikowe lub wszelkie defekty kosmetyczne to polecam przemywanie moczem chorej buzi, a jeszcze byłoby lepiej gdyby był to mocz "młody" czyli małego dziecka. ja mam półroczne dziecko i co kilka dni zakładam mojej córeczce na kilka chwil pieluszke tetrową i kładę ją sobie na 20 min. na buzię. cera robi się coraz ładniejsza i gładsza. polecam wszystkim paniom i życzę powodzenia.

Autor: Basia  28.12.2003 zgłoś

Do Chiary, Sama chciałam kupić Unifiance i poszłam w tym celu do apteki, ale pan farmaceuta mi powiedział, że jest on wycofany ze sprzedaży i że może on mi go sprzedać nieoficjalnie, bo zostały mu te podkłady na składzie, ale osobiście nie poleca. I co ty na to? A jeśli chodzi o ten krem SVR, to też używałam, tylko że "dzienny", bo ten "aktywny" jest na noc i uważam, że nie jest najgorszy, choć działa w ten sposób, że przyspiesza regenerację skóry, przysze szybciej schodzą, ale słabo powstrzymuje ich powstawanie, na to musisz mieć krem z antybiotykiem.

Autor: yetti  28.12.2003 zgłoś

Jak podklad LaRochePosay moze byc wycofywany jak DERMATOLOG tydzien temu mi go polecil. Z reszta juz kilku dermatologow mi go polecalo. A lekarze chyba wiedza najlepiej, co jest dla pacjenta dobre i lek jest 'w uzyciu'.

Autor: do yetti  28.12.2003 zgłoś

Nie badź naiwna/y - skąd lekarz ma wiedzieć o wszystkich zmianach w asortymencie aptek. Często nie wiedzą o nowych lekach przez dłuższy czas, a co dopiero mają wiedzieć o kosmetykach, ich przecież nie ma w spisie leków, który nota bene liczy iles tam tysięcy pozycji !!! O tym chyba lepiej wie aptekarz, do którego osobiście przychodzą powiadomienia o wycofaniu bądź wprowadzeniu tego a tego kosmetyku. Tak na marginesie powiem ci, że nagminne jest, że lekarze zapisuja leki stare i sobie dobrze znane, a nie zapisują lepszych, np. mniej szkodliwych dla wątroby, nowszej generacji, bo ich po prostu nie znają, nie chce im się czytać o wszystkich nowościach, są na to za leniwi.

Autor: myszka  28.12.2003 zgłoś

hej dziewczynki, moze macie jakieś domowe sposoby na trądzik różowaty i prosaki, jakie maseczki domowej roboty mozna stosować. Na trądzik różowaty lekarz dał mi maść metroniazolum i troche pomaga, ale nie do końca, ale czym smarowac te ochydne prosaki (to jest coś w rodzaju kaszaków), pomóżcie mi bo mam okropnie szpetną skóre twarzy. Mam ochotę sie zaszufladkować w domu, bo to mnie niszczy psychicznie. Przecież muszą być jakies sposoby na to. Na kosmetyczke mnie nie stać. błagam pomóżcie.

Autor: Chiara  28.12.2003 zgłoś

Dziekuje za wszystkie komentarze, pozdrawiam.

Autor: yetti  28.12.2003 zgłoś

Eee nie rob juz z lekarzy matolow, ktorzy zapisuja sredniowieczne leki i nie wiedza, co sie na swiecie dzieje. W interesie firm farmaceutycznych lezy, zeby specyfik sie sprzedawal, wiec sami trafiaja do lekarzy i "informuja" o nowosci. Napewno lekarz nie dowiaduje sie ostatni. Nie pomyslalas, ze dermatolog zapisuje srodek, ktory jest na rynku dlugo, dlatego ze jest sprawdzony i skuteczny?

Autor: antidotum  28.12.2003 zgłoś

Monika 15 - ta ze sklepu z jakiegoś supermarketu to na pewno zawiera... dlatego chyba się wstrzymam z tą maseczką, ale może kiedyś znajde na rynku u jakiejś babci sałatę - ona na pewno będzie ją miała ze swojego ogródka. Tylko trzeba chyba poczekać, bo zima to chyba nie za bardzo odpowiednia pora na sałatę...

Autor: Monika 15  29.12.2003 zgłoś

ANTIDOTUM, No własnie zimą lepiej sie wstrzymać od tej maseczki z sałaty, ale czytałam że na trądzik dobra jest też ta maseczka z kiszonej kapusty. Wystarczy tylko nałożyć kiszoną kapuste na twarz, potrzymać trochę i zmyć. ale to dla cery tłustej.

Autor: KAROLINA  29.12.2003 zgłoś

No i jak, żadna z was nie wie jak pozbyć się tych szpecących piegów z pleców i ramion??? chlip, chlip... :(

Autor: Monika 15  29.12.2003 zgłoś

Ja niestety Ci nie pomogę w tej sprawie, bo mnie nie męczą piegi tylko pryszcze, ale mysle że piegi można smarować specjalnym kremem, a troche zawsze zbieleją. Zaptyaj w aptece o jakiś krem. aaa i słyszałam jeszcze ze można je też pocierać cytryną. :):) tylko tyle wiem. jak sie jeszcze czegoś dowiem na ten temat to napisze :):) Powodzenia w zwalczniu piegów :) pozdrawiam !!!

Autor: antidotum  29.12.2003 zgłoś

No ja właśnie mam tłuuustą, cerę ale poczekamy sobie i tak na sałatkę... a póki co skończył mi się krem z Erisa ten matująco-nawilżający i przed chwilą byłem w sklepie i kupiłem z Clearsil Total Control ten matująco-nawilżający zobaczymy czy lepsze. Skusiłem się też na maseczkę z Erisa tą do cery tłustej i mieszanej. Ma zwęzić pory, wygładzić i wogóle... zaraz idę sobie ją nałożyć i wam napisze co o tym wszystkim sądzę...

Autor: Natalia  29.12.2003 zgłoś

Antidotum, a jak tam efekty po stosowaniu Octopiroxu? Zauważyłes jakies zmiany?...

Autor: Ona  29.12.2003 zgłoś

Karolina -> Mi piegi przeszły z wiekiem :)) Kiedys miałam ich pełno...teraz ani jednego...i szczerze powiem, ze brakuje mi ich :)

Autor: Alarm  29.12.2003 zgłoś

Wedlug mnie piegi to mniejszy problem niz tradzik. Piegi moga dodawac uroku, a tradzik nigdy. Wiec ciesz sie, ze masz tylko taki klopot.

Autor: KAROLINA  29.12.2003 zgłoś

Dzięki za rade Monika, a jeśli chodzi o wypowiedź ''Alarm'' to powiem Ci, że ja nie mam tych piegów na nosie tylko na plecach i ramionach !! I wcale to żadnego uroku nie daje w moim przypadku, wręcz przeciwnie. Ale no nic . .. na razie !!

Autor: Monika 15  29.12.2003 zgłoś

ANTIDOTUM, jak wypróbujesz ten krem, to napisz czy dobry, bo też może kupie. A ja ide wypic drozdże.... łeee.... one są takie niedobre. No ale cóż...

Autor: antidotum  29.12.2003 zgłoś

No więc uwaga... Pierwsze wrażenie, zarówno krem jak i maseczka robią bardzo dobre. Kremik przyjemnie pachnie, dobrze się wchłania jest lekki i przyjemny. Mi jedynie nie podoba się opakowanie, bo jestem już od dobrych paru lat przyzwyczjony do tubek z Erisa, a nie jakiś tam pompek... no ale to szczegół. Bardzo dobrze nawilża, troche gorzej matuje ale pod tym wzgląem Eris jest taki sam. Kosztuje tyle samo co Eris, czyli w okolicach 10-12 zł. To czy sprawdza się na dłuższą metę się jeszcze okaże... maseczka natomiast... hmmm... no nie wiem... trudno stwierdzić co kolwiek po jednym użyciu... przez 15 minut wygląda się troche tak jak ufoludek i moja mama zdążyła to zauważyć. Szybko zasycha, tworząc na twarzy totalną skorupę. Broń Borze nie należy się śmiać, ani rozmawiać, najlepiej się położyć i odpoczywać... Łatwo się zmywa i po jej zmyciu wodą pozostawia skórę matową jak po żadnym żelu myjącym - super. To czy pory się zwężą i łojotok się zmniejszy, to mam nadzieję zauważyć będzie można dopiero po kilku krotnym jej użyciu. Mi cery nie podrażniła ale jak ktoś ma bardzo wrażliwą to chyba będzie dla niego za mocna... Cena też koło 12 zł. Do Natalki: Octopiroxu ostatnio używam dość rzadko, bo eksperymentuję teraz z maseczkami i z takim kremem na receptę Elocom. Ale na początku jak go używałem to był bardzo dobry. Przede wszystkim DOSKONALE NAWILŻA. W kryzysowych sytuacjach jest doskonały. Działa od razu. Lepiej stosować go na noc, bo pozostawia taką cieniutką świecącą się powłokę, która bynajmniej nie zatyka porów. Łojotok też się trochę zmniejszył, bo skóra była bardziej nawilżona przez co tak gwałtownie nie reagowała i nie wytwarzała tyle sebum.

Autor: antidotum  29.12.2003 zgłoś

Zapomniałem jeszcze... podobno po piciu tych drożdży przez miesiąc, trzeba sobie zrobić ze 2 tygodnie przerwy... prawda to ???

Autor: Calamity  29.12.2003 zgłoś

Wiesz co Antidotum, ja nie chcę cie straszyć, ale poczytałam sobie o mometazonie, który jest głównym składnikiem tego kremu Elocom i trocę się zaniepokoiłam. Popatrz tutaj masz napisane kiedy sie go stosuje, a w przeciwwskazaniach pisze nawet, że nie powinno się go używać w trądziku pospolitym, więc może uważaj. Mam nadzieję, że co to nie zaszkodzi :) Wskazania: Stosowany jest w przypadkach dermatoz wrażliwych na działanie kortykosteroidów, takich jak alergiczne choroby skóry: pokrzywka, wyprysk, dermatozy kontaktowe, atopowe zapalenie skóry, łuszczyca, toczeń rumieniowaty, liszaj pokrzywkowy, odczyny po ukąszeniu owadów. Aerozol stosowany jest do leczenia objawów sezonowego i całorocznego nieżytu nosa u dorosłych i dzieci po 12. rż. Przeciwwskazania: Nadwrażliwość na lek lub składniki podłoża, układowe zakażenia grzybicze, choroby wirusowe, gruźlica, trądzik pospolity i różowaty, wirusowe, grzybicze i bakteryjne choroby skóry, perioral dermatitis. Należy zachować ostrożność, stosując kortykosteroidy w okolicach, gdzie skóra jest szczególnie cienka i delikatna (twarz, szyja, narządy płciowe, grzbiety rąk i stóp) oraz w fałdach skóry. Preparatu nie należy stosować długotrwale i na dużej powierzchni skóry oraz na błony śluzowe i skórę powiek. Interakcje: Nie są znane. Działanie niepożądane: Ścieńczenie, zanik i rozstępy skóry, poszerzenie naczyń krwionośnych skóry, zmiany zapalne, przebarwienia i odbarwienia, pieczenie, świąd, nadmierne owłosienie. Na skutek ogólnego wchłaniania może się rozwinąć zespół Cushinga, nadciśnienie tętnicze, hiperglikemia, glikozuria, cukrzyca, hipokaliemia, objawy niewydolności kory nadnerczy na skutek zahamowania osi przysadkowo-nadnerczowej.

Autor: Natalia  29.12.2003 zgłoś

Antidotum, dziękuje Ci za odpowiedz. Ja mam cere tłustą, ale po umyciu jest straaasznie napieta i zaczyna sie łuszczyc. Mam nadzieje,ze ten kremik sprawdzi sie rowniez u mnie. Pozdrawiam wszystkich walczących o piękną skóre!!! :-)

Autor: proactiv?  30.12.2003 zgłoś

hmmmm ciekawe to co piszesz....a co zaieraja te kosmetyki/leki...bo wiesz ja jakos nie bardzo ufam tym kosmetykom tym bardziej zamawianym przez net......najczesciej jak cos kupuje to w aptece albo w sprawdzonej firmie....jakbys mogla mniej wiecej przyblizyc jak to dziala i czy nie ma nawrotow itd...bylabym wdzieczna

Autor: proactiv?  30.12.2003 zgłoś

acha...przeczytalam co na tej stronie...wszytsko ok tylko, ze ja dalej nie wiem czemu to jest takie skuteczne skoro zawiera nadtlenek benzolu(czy jak to sie nazywa) czyli to samo co np. benzacne......ktory mi az tak nie pomaga swietnie... no i jakies tam jeszcze skladniki nawilzajace itp.... bardzo sie ciesze i gratuluje, ze ci pomogl ten preparat, ale jeszcze nie bardzo dowierzam w jego skutecznosc...

Autor: Hecia  30.12.2003 zgłoś

przykro mi, że mi nie wierzysz....ale nie dziwie się....bo rzeczywiście ludzie boją się zamawiać kosmetyki z netu (a zwłaszcza, że są aż tak daleko;(() ja miałam to szczęście, że kuzyn mi przywiózł, bo wiedział jak bardzo się męczę.......wejdź na stronkę, którą podałam wyżej, tam jest wszystko opisane a także relacje dermatologów... są nawet klipy z wypowiedziami lekarzy oraz ludzi, którzy już stosowali ten produkt....ponadto skład oraz sposób działania jest również podany ....miłej lektury... Ps. znalazłam ostatnio informacje, że PRO-ACTIV SOLUTION znajduje się również na terenie Polski ...podobno można to dostać w Warszawie...a zmniejsza to koszt zakupu...

Autor: Hecia  30.12.2003 zgłoś

CÓZ ja mówiłam już, że mogę zagwarantować, bo przecież spróbowałam tego!!!! jeżeli zamówisz i ci nie pomoże to podam ci adres, przyjedziesz, odstąpisz mi preparat a ja oddam ci pieniądze ;P co ty na to?!?

Autor: Ona  30.12.2003 zgłoś

Wiecie, kazdy kazdemu poleca jakies mascie i kremy....np. Zineryt i differin, które były odradzane przez niektórych mi akurat pomogły,....a jesli chodzi o skinoren to faktycznie zgodze sie, ze nie pomaga wogole : P Kazdemu pomaga co innego...i tyle :-)

Autor: physio  30.12.2003 zgłoś

Dokladnie! Nie mozna mowic, ze sie gwarantuje skutecznosc, bo kazdy jest inny. Jesli preparat pomogl, nalezy sie cieszyc, ale nie radze tak strasznie chwalic i przyzekac [bo Hecia moglabys stracic swoje rece i glowe, na ktore sie zarzekalas] Mi np. zwracajac sie do Ona, pomogl skinoren i zineryt, a differin wcale. Wiec sami wyciagajcie wnioski....

Autor: Hecia  30.12.2003 zgłoś

HEHEHEHHEHE....nie sądze physio dlatego, że ludzie którzy używali PROACTIV pochodzą z różnych stron świata co oznacza, że ich pryszcze nie są identyczne...bo widzisz...każdy ma inna cerę ...skórę itd..a on pomaga wszystkim niezależnie od rodzaju trądziku...:] dlatego wiem co mówię ...i nie przestaje dalej gwarantowac....zresztą nie wierzysz mi to zapytaj sie pani dermatolog na stronie tego produktu ..no chyba, ze gorzej u Ciebie z angielskim :> Natomiast ja dalej pozostaje przy swoich gwarancjach :)))

Autor: do Hecia  30.12.2003 zgłoś

Wiesz, nie ma powodu zebys robila tu jakies aluzje i ludziom dogryzala... zachowujesz sie jak przedstawiciel handlowy ten twojej cudownej firmy, przystopuj troche kobieto.

Autor: Ona  30.12.2003 zgłoś

Physio no wlasnie :-) Kazdemu poprostu pomaga co innego : )) Pozdrawiam :-)

Autor: physio  30.12.2003 zgłoś

No tak, mysle, ze na stronie poswieconej temu specyfikowi na pewno dermatolodzy sie o nim pieknie wyslawiaja.... bo chyba o to chodzi, nie? O reklame... I pewnie masz racje, ze ludzie z roznych stron swiata maja rozny tradzik, ale skad wiesz, ze to co jest tam opisane to wszystko prawda? To dobrze, ze tobie pomoglo, ale zapewniam cie, ze jest o wiele wiecej na swiecie przypadkow tradziku niz ludzi cudownie wyleczonych na tej stronie. I bez obaw, moj angielski jest w dobrym stanie.

Autor: physio  30.12.2003 zgłoś

Aaaaa i pozdrowienia dla Ona :))

Autor: shimutshibu  30.12.2003 zgłoś

przeczytalem troche Waszych komenatrzy a poniewaz sam troche juz walcze z syfami postanowilem podzielic sie z innymi moimi uwagami. 1. antybiotyki, ktore wciskaja Wam dermatolodzy, tak naprawde nie rozwiazuja problemu, zawsze jest tak, ze sie poprawia, niby jest OK, ale po skonczonej kuracji wszystko wraca do "normy"... przerabialem to kilka razy :-/ 2. nie ma zadnej cudownej masci, ktora sie posmarujecie na noc a rano nie poznacie sie w lustrze (moze tak byc ale tylko w negatywnym znaczeniu.. gdy Wasza twarz bedzie podrazniona i cala czerwona itp.) 3. wazna jest dieta, tzn. malo cukru, jak najmniej ketchupu, czekolady i chipsow, najlepiej wogole je odstawic razem z zoltym serem. natomiast warto jesc duzo owocow, warzyw, kasz i takich tam niby zdrowych produktow. 4. nie dotykajcie twarzy w ciagu dnia i jak najkrocej siedzcie w lazience! a juz pod zadnym pozorem nie wolno rozdrapywac pryszczy! jesli chodzi o roaccutane to uwazam ze jest to bardzo skuteczny lek. jestem po 2 miesiacu leczenia (0,5mg/kg) i nie mam ani jednego syfa! najwazniejsze przed kuracja jest wykonanie badan krwi oraz pozniejsza kontrola poziomu cholesterolu, trojglicerydow i innych wskaznikow. warto tez, aby lekarz, ktory Wam to przepisuje dobrze znal ten lek i wyleczyl nim co najmniej kilkanascie osob, ogolnie im wiecej tym lepiej. ze skutkow ubocznych opisanych na ulotce u mnie wystepuje tylko wysychanie ust (na poczatku silne, teraz prawie nie odczuwalne) oraz podniesienie poziomu trojglicerydow ze 150 na 200 przy czym max. poziom powinien byc

Autor:  30.12.2003 zgłoś

-- widze ze troche przycielo moj post wiec dokoncze w drugim :-) ---- max. poziom to 180. ale poziom niebezpieczny to powyzej 500. oprocz tego, ze wysychaja mi usta i podniosl sie poziom trojglicerydow to jestem troche wiekszym leniem niz do tej pory. ogolnie ze skutkow kuracji roaccutane jestem zadowolony, twarz sie wogole nie przetluszcza :-))) mam tylko jeden problem - jutro sylwek a ja nie wiem czy roaccutane ma jakies interakcje z alkoholem. do tej pory opieralem sie pokusie i wypilem tylko 2 piwka w czasie leczenia. czy ktos mi moze powiedziec, czy jak sie napije w sylwka to sie obudze zywy ? ps. zycze wszystkim szczesliwego nowego roku!!!

Autor: Hecia  30.12.2003 zgłoś

zachowuje sie jak przedstawiciel handlowy?!?!?!? co to ma byc???:/ taki komentarz zatrzymaj dla siebie ...mam 19 lat i jestem normalna nastolatką !! Jezu, powiedz cos, a zaraz cie zjedzą :| Po 1 czy nigdy nie zastanawiałeś sie dlaczego ludzie mieszkajacy tam maja takie piekne cery ??? Czyżby słońce było tam inne ? ;D poza tym Ameryka słynie z obrzarstwa tłustych potraw itd.. Po 2, jak mozesz porownywac polskich lekarzy z z tymi z labolatoriów ze stanów zjednoczonych ?!?! Przeciez wiadomo, ze "oni" maja wieksze mozliwosci niz "my". Poza tym ja tylko wypowiedziałam swoja opinie. bo mysle. ze to jest najlepszy srodek do kazdego rodzaju cery I CHCIAŁAYM ZOBACZYC TWOJA MINE PO 2 TYGODNIOWEJ KURACJI :)))) ja go stosowałam przez miesiac i z wielich pryszczy oraz czerwonych stanów zapalnych została tylko gładka buzia :) i bede dziekowała kuzynowi az do smierci za PROACTIV, bo przynjmniej teraz spokojne wychodze z domu w związanych włosach :P:P:P

Autor: Hecia  30.12.2003 zgłoś

zreszta wiecie co ??:/ najlepiej zakonczyc ten temat, bo nie mam zamiaru uchodzic za jakiegos przedstawiciela handlowego :/

Autor: Hecia  30.12.2003 zgłoś

chcecie to sprubujcie, nie to nie, wasza sprawa, wszystkiego naj w nowym roku 2004 :D

Autor: Ona  31.12.2003 zgłoś

Hecia ciesze sie ze Tobie pomógł :-) Ale np. niektórzy maja tak delikatne buzie, ze specyfik polecany przez Ciebie mógł by wywołać np. uczulenie :-) lub pogorszyć pryszcze :-) Każdy ma inną cere... Na jednych działają same drożdże...a inni muszą leczyć sie Roaccutane, który przeciez uchodzi za silny lek :-) np. Jesli ktos ma bardzo nasilony trądzik...to ten Proactiv mógłby nie pomóc ( chociaz kto wie ;-) ) Hecia powiedz mi jeszcze, czy miałaś dużo pryszczy przed zastosowaniem tego Proactivu?:) I w jakim czasie Ci pomógł :) Wogóle te wszystkie kuracje "zewnetrzne" pomagaja tylko do czasu : az skonczy sie preparat/ do odstawienia preparatu :P Ja teraz pije Bratka :))) Moze nie mam duzego problemu z pryszczami ale lepiej zapobiegac niz leczyc...zwłaszcza, ze niedługo studniówka ;-) Pozdrawiam wszystkich z tego forum :-) I zycze wszystkim zdrowych ładnych buziek w nowym roku :-)

Autor: Heci  31.12.2003 zgłoś

Ja miałam bardzo "zaawansowany trądzik" nie tylko duze pryszcze, ale również mnóstwo czerwonych plam na skórze twarzy coś jak stan zapalny.... poza tym moja skora twarzy jest bardzo delikatna zawsze jak myłam twarz wodą to skóra łuszczyła się poza tym nawet dla delikatnych cer ten specyfik jest dobry, bo w 3 tubce znajduje sie preparat, który nakładasz i pozostawiach nie zmywają tam sa srodki pielegnujace skore ....przestaje sie przetłuszczac i łuszczyc nawet sie nie świeci:))) sprawia on ze skora robi sie delikatna i gladziutka w dotyku :)jest naprawde bezpieczny..... zreszta gdyby mogl zaszkodzic komus to bylby na recepte i tylko przepisywany przez lekarza. Ale tak nie jest bo jest on dla kazdego rodzaju cery i trądziku... Pozdrawiam Ona.

Autor:  31.12.2003 zgłoś

Hecia ciesze sie ze jestes tak zachwycona srodkiem ktory ci pomogl, bo kto by nie byl. Ale musisz odrozniac KOSMETYK od LEKU!! To co uzywasz to kosmetyk dlatego nie jest i nie bedzie przepisywany na recepte.

Autor: Hecia  31.12.2003 zgłoś

Kosmetyk? jest tylko w 3 tubce...jesli mozna to tnazwac kosmetykiem ....bo kosmetyki nie leczą :/ lecza lekarstwa :)w 1 jest cos w rodzaju antybiotyku, nakladasz na twarz na 15 min ...robisz cos w rodzaju maseczki ... pozniej zmywasz....nastepnie tonik anty bakteryjny.....przemywasz nim tarz i nakładasz 3 tubke .....pomogło tylu ludziom .......dlaczego po prostu nie sprubujesz.... nic nie ryzykujesz... chyba ze pieniadze bo sama przyznam ze jest koszmarnie drogi ;P

Autor: antidotum  31.12.2003 zgłoś

Gorąca dyskusja się toczy... fajnie, fajnie... ale ja akurat nie mam wolnych 160 zł także pozwólcie, że przemilczę ten temat... Calamity... ja tego Elocomu używam głównie właśnie na moje uczulenie. Na twarzy, dokładniej to na poliku i na szyi miałem takie czerwone, łuszczące się plamy. Posmarowałem to tym kremem i po tygodniu zeszło. A że zostało mi jeszcze tego pół tubki, a na ulotce jest napisane we wskazaniach, że leczy m.in. stany zapalne, przewlekłe wypryski, no to się tym posmarowałem. Na razie tylko 2 razy i to całe czoło... Rano jak się obudziłem i umyłem twarz, to trochę tak jakby się to wszystko wybieliło ale teraz kolorek powrócił. Na forum Eris też jest taka dziwczyna co tego kremu używała i używa. Napisała, że na początku też było u niej lepiej ale teraz jest już coraz gorzej i jak się nie smaryje tym preparatem to wygląda jeszcze gorzej... Ja teraz spróbuję jakoś z tymi maseczkami, bo ostatnio coś ich zapominam używać. :) Zacząłem już od poniedziałku - właśnie w pon. smaruję się na noc tą odżywczą w żelu z Erisa, we wtorek drożdżowa, dzisiaj piling i ta zwężająca pory, w czwartek Octopirox i dalej wszystko od nowa. Zawsze wyjdzie, że każdą maseczkę użyję 2 razy w tygodniu, czyli tak jak piszą. Zobaczymy co z tego wyjdzie...

Autor: kredka  31.12.2003 zgłoś

Hej! Antidotum czy moglbys podac adres tego forum?:) Kazde zrodlo informacji jest cenne:))

Autor:  31.12.2003 zgłoś

Kosmetyki poprawiaja kondycje i wyglad skory, a lekartwa tak jak powiedzialas lecza. Ale lekartwo to jest to co kupujesz w aptece i tylko tam mozesz to dostac i to tez nie zawsze tylko to jest lekarstwem. Ale zapewniam cie ze bylam na stronie przez ciebie podanej i to co widzialam nie bylo lekarstwem tylko kosmetykiem. A na kosmetykach juz sie przejechalam, kosmetykom juz nie wierze!

Autor: Hecia  31.12.2003 zgłoś

a używał ktoś ACNESULF????

Autor: Hecia  31.12.2003 zgłoś

kosztuje troch mniej ... okolo 5 zł. ale tez jest bardzo dobry, mi pomogl. taki zielony plyn, ktory pachnie siarką ;D

Autor: antidotum  01.01.2004 zgłoś

www.eris.pl i kliknij na link forum... pare postów ja też napisałem... Wasze zdrowie !!! I wszystkiego najlepszego w Nowym Roku !!! Choć na chwilę zapomnijcie o tych pryszczach !!! Zabawa trwa... :D

Autor: do heci:)  01.01.2004 zgłoś

wiesz co, skusilas mnie tym swoim zachwalaniem..z tym ze na wszelski wypadek poradze sie jeszcze mojej dermatolog:) acha i mam pytanie, czy stosowalas jakies inne srodki? typu leki hormonalne?....bo ja teraz biore diane...i jem drozdze i uzywam skinorenu i jest troche lepiej(zeby nie zapeszac) no i boje sie ze jak cos nowego wkrece to popsuje ten efekt i bedzie gorzej....

Autor: pajacynka  02.01.2004 zgłoś

ja uzywam differin z zelu i w sumie to samo, nie wiem, ostatnio dermatolog zapisala mi antybiotyk UNIDOX, czy ktos go zazywal ????? prosze o komentarz, a może ktos zna super dobrego lekarza dermatologa z Gdańska, bo własnie w tym miescie mieszkam, chodze do lakarza, ktory leczy mnie lakami homeopatycznymi juz od paru lat, ale stwierdzilam, ze mi przestaly pomagac chodzilam do kosmetyczki i bylo super, mialam spokój, bardzo dlugi czas a od sierpnia 2003 znowu problem sie zaczal, mam 22 lata i mecze sie juz ponad 10 lat. A tez juz stosowalam bardzo roznych masci i antybiotykow.

Autor: Ona  02.01.2004 zgłoś

pajacynka -> ja równiez jestem z Gdanska ;-)

Autor: Paula  02.01.2004 zgłoś

no i się nie zmieściło wszystko :/ jeszcze toniki itp, więc ciąg dalszy : Białkowa Idealna przed "wielkim wyjściem", doskonale wygładza - do cery tłustej. Białka z dwóch jajek ubij na sztywną pianę i cienką warstwą nałóż tylko na twarz (skóra szyi i dekoltu nie jest sucha). Tą maseczkę zmywa się dość ciepłą wodą. Ziemniaczana Jest to maseczka wygładzająca do cery suchej. Średniej wielkości surowy ziemniak zetrzyj na tarce o najdrobniejszych oczkach. Całość trzeba wymieszać, bo sok może oddzielić się od reszty. Z siemienia lnianego Maseczka wygładzająca do cery wrażliwej. Dwie łyżki siemienia lnianego zalej czterema łyżkami gorącej wody (ale nie wrzącej) wody. Przykryj naczynie i odstaw w chłodne miejsce do ostygnięcia. Gdy woda stanie się oleista, wymieszaj ją z nasionkami. Amerykańska Odświeża, ożywia i wygładza zmęczoną skórę, a suchą czyni delikatną i sprężystą. Świeżo ugotowany, duży ziemniak w łupinie obiera się, rozgniata i miesza na papkę z odrobiną świeżego mleka i jednym żółtkiem. Mieszaninę tę należy podgrzać, wstawiając do gorącej wody i możliwie najcieplejszą kłaść na twarz, przykryć gazą i ręcznikiem w celu utrzymania wysokiej temperatury przez kilka minut. Po 20 min. zmywa się maseczkę ciepłą, a potem jak najzimniejszą wodą. ODŚWIERZAJĄCE: Winogronowa Likwiduje wszelkie oznaki zmęczenia oraz nadaje cerze ładny koloryt i blask. Osiem winogron obierz ze skórki, usuń pestki, rozgnieć widelcem na papkę. Nałóż ją na twarz i po 20 min. zmyj letnią wodą. Cytrynowa Napina skórę, nieco ją wybiela, a także dezynfekuje. Potrzebne są: cytryna, żółtko, łyżeczka soku z cytryny. Sparzoną cytrynę podziel na połówki, wydrąż miąższ. W skórkę wlej żółtko i odstaw na 4 godziny, by przeszło olejkami eterycznymi. Potem dodaj sok. Papkę nanieś na twarz, zmyj po 20 min. letnią wodą i spłucz zimną. Jabłkowa Przywraca skórze promienny wygląd, ma bardzo silne działanie odżywcze - jest zastrzykiem energii dla skóry. Przygotuj: 2 łyżki twarożku homogenizowanego, jabłko, 10 kropli oliwy z oliwek. Jabłko utrzyj na tarce, zmieszaj z pozostałymi składnikami. Nałóż na twarz, odczekaj 20 min. i zmyj ciepłą wodą. TONIKI: Cytrynowy Tonik z soku z cytryny doskonale oczyści skórę i nawilży ją. Po nałożeniu trochę szczypie, ale tak musi być. Zmyj lekko samą wodą, jeśli czujesz, że twoja cera jest zbyt ściągnięta. Trzeba później posmarować twarz lekkim kremem. Z zielonej herbaty: Zalej 2 łyżeczki zielonej herbaty bardzo ciepłą, lecz nie gotującą się wodą (ok. pół szklanki). Odczekaj 5-10 minut i wacikiem nasączonym chłodnym naparem przemyj twarz, nie zmywaj wodą. Mleczko ogórkowe: Rewelacyjnie oczyszcza cerę i zmniejsza pory. Jest doskonałe do cery tłustej. Świeże ogórki zetrzyj na tarce, odciśnij sok i dodaj łyżeczkę balsamu do ciała, 1 łyżkę mąki i mleka. Wymieszaj składniki i połóż na twarz i dekolt. Po wchłonięciu mleczka umyj twarz ciepłą wodą." ależ się cieszę że trafiłam na tę stronkę.. :-D :-D :-D super Pozdrawiam :-)

Autor: pajacynka  02.01.2004 zgłoś

no dziewczeta i co z tym antybiotykiem UNIDOX??? czy ktos juz go mial?? jak dziala bo nie wiem czy warto wykupowac recepte? a noi ta dermatolog kazala zazywac po pol tabletki raz dziennie ?? dajcie znac!!!!!!!!!!! do ONA gdzie chodzisz do dermatologa?? i co wogole stosujesz ??

Autor: Ona  02.01.2004 zgłoś

Pajacynka -> Stosowałam Zineryt, skinoren i teraz differin...skonczył mi sie differin...dermatolog znikł : \ bedzie po wtorku dopiero...prawdopodobnie :P Wiec kupiłam znów Zineryt - dobrze, ze jest bez recepty :-) Pajacynka ja mieszkam na...właściwie to przy starówce :-) Do dermatologa chodze do przychodni Eter-med na Żabim kruku :-)

Autor: pajacynka  02.01.2004 zgłoś

dzieki bardzo ONA, ja chodze na Jaskolcza do dr. Cichowskiej a twoj lekarz jak sie nazywa? moze jest lepszy, a zapisuje ci antybiotyki? jak tak to jakie bierzesz? pozdawiam

Autor: pajacynka  02.01.2004 zgłoś

Do ONA, jesli mozna wiedziec to jak dlugo leczysz tradzik i ile masz lat ?? czy lekarz powiedzial ci, ze kiedys sie to wyleczy?, bo mi powiedziala, ze niestety nie da sie calkowicie tego wyleczyc.

Autor: Ona  02.01.2004 zgłoś

Pajacynka -> On był juz wyleczony, miałam sliczną skórke...do teraz :P zima przyszła i powyskakiwały mi te paskudztwa :P Nie duzo...ale jednak...Przedtem stosowałam Zineryt...działał super i skinoren na dzien :-) Skóra była gładziutka mięciutka i przede wszystkim czysta :-) Teraz gdy znów zaatakowały lekarz przypisał mi differin...co prawda poznikały...ale zaczeły pojawiac sie nowe...no i skóra mocno sie wysuszyła...lekarz powiedział ze przyczyną pryszczy jest czekolada. Fakt faktem duzo słodyczy pochłaniam ;-) Lecze trądzik od...roku :-) Lat mam 18,5 :-) Kiedyś jakos olewałam to...sama experymentowałam..Przed leczeniem przez dermatologa uzywałam Silicaclean i silicol skin :-) Mi bardzo pomogły :-) Teraz...skończył mi sie differin wiec kupiłam w Aptece Zineryt :-) Bo nie ma lekarza narazie, a przeciez cos musze uzywac :-) No a w ciagu dnia buzie przemywam żelem Erisa, i zaczełam pić bratka :-) ps. jak byłam mniejsza przychodnia na jaskółczej była moją przychodnią rejonową...ale jakosc usłóg mi niestety nie odpowiadała...nie umieli leczyc...i przeniosłam sie do niepublicznej przychodni na zabim kruku :-) naprawde polecam :-) Lekarze sa bardzo mili :-) i skuteczni :-)

Autor: Hecia  02.01.2004 zgłoś

ODP. nie , nigdy nie stosowałam żadnych leków hormonalnych, ale zanim dostałam ProACTIV SOLUTION próbowałam wszystkiego od Ado Z :P:P i tak zniszczyłam skóre, że zawsze tylko ratowało mnie opalanie się....a tak wogóle opalanie się bardzo pomaga przynajmniej mi :) zawsze po wakacjach nie miałam wogóle pryszczy dopiero po jesieni-początkiem zimy...no ale P A S mnie uleczył:D pozdrawiam .

Autor: do heci:)  03.01.2004 zgłoś

no wlasnie........ja nawet jak sie opalalam to mialam ...wpradwzie slonce mnie troche ratowalo ale i tak zawsze cos mialam na twarzy.......to jest masakra moja cera.....ja juz mam obsesje....nigdy nie bylo tak abym mogla spokojnie spojrzec w lustro i wyjsc z domu bez makijazu...troche sie tego PAS boje....ze mi pogorszy....no ale jak zbiore kase to sie moze zdecyduje.... a mozesz powiedziec jak bardzo zaawansowany mialas tradzik...no bo wiesh ja juz lykam hormony...wiec na mnie to serio juz nic nie dziala...

Autor: mru  03.01.2004 zgłoś

dawno mnie tu nie bylo, ale chce napisac co mi pomoglo ;) (tak wlasnie, w koncu widac jakies zmiany, poki co nieduze, ale dla mnie to i tak wiele...). Poszlam w koncu prywatnie do dermatologa (dosc bardzo sie ceni rzeklabym, natomiast jest to polecana specjalistka dermatolog-alergolog i wiesc krakowska glosi, ze wielu osobom pomogla...) Podczas wizyty zrobila szczegolowy wywiad (nie do pomyslenia w przychodni :>), bardzo dokladnie to me nieszczesne czolo obejrzala, a potem siedziala i zapisywala, zapisywala, zapisywala... Dostalam tak: Differin (3 razy w tyg), masc do zrobienia na zamowienie (1 raz w tyg), Flumycon do lykania przez 7 dni (lek przeciwgrzybiczny, ktory ponoc rowniez zmniejsza lojotok), Salfazin (rowniez do lykania- jest to cynk z witaminami, do lykania poki co stale), oraz sluchajcie: cos co kosztuje 5 zl i naprawde pomaga: 3% roztwor kwasu borowego- do przemywania skory po umyciu (zapisala mi to do zrobienia, ale okazalo sie ze mozna kupic gotowe). I teraz czuje jak mi to wszystko blednie, schodzi, jak codziennie nie wyskakuje mi 10 nowych krostek, zaczynam wierzyc w to, ze sie wylecze...(u lekarza bylam we wtorek, wiec to dopiero poczatek, a juz nie czuje sie jak pole minowe w Wietnamie- tzn moje czolo tak nie wyglada ;). Heh, jezeli ktokolwiek stosowal cos z tego co wypisalam powyzej (oprocz Differinu- bo tyo jak widze lek popularny wsrod obecnych... ;) to prosze o opinie. Natomiast wracajac do tego roztworu: sciaga, osusza i, dziala przeciwbakteryjnie i likwiduje stany zapalne skory... ;) po prostu jest lepiej- troche wysusza, ale przy innych lekach to jest naprawde nic ;) Ludzie!!!!! jest lepiej!!!!!!!!!

Autor: Hecia  03.01.2004 zgłoś

ODP. mogłabym spokojnie powiedziec ze mialam wszystkie typy wymiszane na twarzy.....rozowe plamki ....zółte ropne syfki.....czarne pory ....i zaskorniaki :|do tego caly czas mi sie skora łuszczyła :|

Autor: pajacynka  03.01.2004 zgłoś

dzieki ONA ja tez kiedys nalezalam do tej przychodni na zabim kruku, ale z dermatologa nie musialam w tym czasie kozystac, bo wtedy buzke mialam wyleczona tez wlasnie teraz wyskoczylo mi pare no i smaruje sie differinem, bo mi przepisala, ale zastanawim sie nad tym antybiotykiem UNIDOX, czy wykupic czy nie, bo juz nie raz tak mialam, ze jak bralam antybiotyk i pozniej przestalam to pojawialy sie znowu, chyba dam sobie spokuj z tym antybiotykiem bede lykac moje ziolka homeopatyczne ONA - a kozystalas z uslug kosmetyczki czy lekarz ci zabronil, bo mi ta dermatolog powiedziala, ze mi nie poleca a ten lekarz homeopata wrecz przeciwnie powiedzial ze powinno sie chodzic raz na 2/3 miesiace.

Autor: pajacynka  03.01.2004 zgłoś

a jakiego podkladu uzuwacie, zeby to jakos zamaskowac, doradzcie cos dobrego super dobrego i poczym wiecej nie wyskoczy.

Autor: Ona  03.01.2004 zgłoś

Ja nie uzywam wogóle podkładów :) Jakos....moze zle to okresle ale "brzydze sie ich" :))) A jesli chodzi o kosmetyczke...to jak bede szła w piatek do dermatologa to spytam :-) 3-4 lata temu - Raz w zyciu poddałam sie zabiegom kosmetycznym :-) Moja ciocia jest kosmetyczką :-) Pierwszy dzien -to była masakra masakra...pozniej coraz lepiej...ale i tak niewiele to pomogło bo dalej wyskakiwały :-) Wiec jak dla mnie szkoda kasy...Zreszta od czasu jak poszłam do dermatologa skórka uległa znacznej poprawie i mysle, ze raczej do kosmetyczki nie musiałabym isc :-) Pozdrawiam :-)

Autor: Hecia  04.01.2004 zgłoś

Do realisty a co takiego tam pisze, bo mi sie nie ładuje ta stronka ;(

Autor: Malina  04.01.2004 zgłoś

HEj kochani, co jest lepsze zineryt czy differyn....... prosze o opinie osob, ktore probowaly tego i tego. pozdrawiam :))

Autor: Ona  04.01.2004 zgłoś

Malina - Zineryt o wiele lepszy moim zdaniem :-) Mi po nim wszystkie pryszcze znikneły, bardzo szybko działa :-) Ale wiesz, kazdy ma inną skóre, Differin jest łagodniejszy i wolniej działa...

Autor: sharlotta  04.01.2004 zgłoś

Ja uzywam obecnie obu na raz (takie zalecenie lekarza) i w moim przypadku razem dzialaja o wiele lepiej niz differin sam. Skora jest bardzo sucha i szybko schodzi, ale da sie wytrzymac.

Autor: Ona  04.01.2004 zgłoś

No fakt faktem,,,,skóra strasznie sie wysusza :P

Autor: Malina  04.01.2004 zgłoś

Jezeli chodzicie do dermatologa, bo ja narazie raczej nie skorzystam :P , to czy moglibyscie/moglybyscie sie dowiedziec jakiej maseczki lub srodka nawilzającego skore mozna uzywac razem z zinerytem???? Bylabym bardzo wdzieczna. Najlepiej jakas maseczka :P POzdrawiam

Autor: Ona  04.01.2004 zgłoś

Ja sie wlasnie dowiem w tym tygodniu :-)

Autor: magda  04.01.2004 zgłoś

czesc wszystkim, uzywalam Proactiv podczas pobytu w USA (pol roku temu) ale nie sadze, zeby mi pomogl. Nie wiem czy w Polsce jest taka mozliwosc, watpie, no ale wszystko jest mozliwe. W Stanach mozna bylo wyprobowac ten srodek przez okres chyba 8 tygodni jak dobrze pamietam i w razie niezadowolenia mozna bylo odeslac i otrzymac zwrot pieniedzy. Kosztowalo to chyba 40$ ale gwarancja byla. Moze w Polsce rowniez istnieje taka gwarancja na ten srodek? Ciekawa jestem, bo jesli tak to warto sprobowac, moze akurat pomoze komus bez wiekszego uszczerbku w portfelu. Teraz jest akurat dobry moment na jego zastosowanie, bo nie mozna sie opalac. pozdrawiam.

Autor: Kika  04.01.2004 zgłoś

do pajacynka: uzywalam Unidox i przyznam, ze wszelkie stany zapalne poznikaly i w czasie stosowania bylo ok, zadnych wypryskow, niestety po pol roku wszystko powrocilo, a drugi raz nie zadzialal :(((((((( tak to jest z ta lekoodpornoscia!!

Autor: :(  04.01.2004 zgłoś

ja juz nie moge, wlasnie dzis zaczelam 4 miesiac kuracji diane 35. jeszcze wczoraj bylo super....buzia prawie gladka..naprawde OGROMNA poprawa...a dzis przez dzien nie wiem co sie stalo......znowu mam pelno tych ochydnych pryszczy.....:( ja juz mam dosyc...mam ochote sie zabic

Autor: Trądzikowaty  04.01.2004 zgłoś

Witam! Potrtzebuje pomocy. Po zastosowaniu leków przeciwtrądzikowych na bazie alkoholu skóra mi popękała aż do krwi i porobiły się takie jakby zdarte ranki -czerwone i wklęsłe -jak to wyleczyć. POMÓŻCIE to wygląda obrzydliwie - cały nos mam czerony bo skóra jest zdarta. Wizyta u dermatologa dopiero za miesiąc a ja musze przez ten miesiąc jakoś wyglądać

Autor: wylinka  05.01.2004 zgłoś

Nawilżaj skórę maseczkami intensywnie nawilżającymi oraz kremami. Odstaw narazie wszystkie wysuszające środki, żeby dać skórze odpocząć. Pij dużo wody mineralnej. Co do tych ranek, to niestety myślę, że porobiły ci sie blizny i zostaną na skórze na jakiś czas. Można je trochę spłycić i wybielić, ale to dopiero wtedy, kiedy już nie będzie na skórze żadnych stanów zapalnych.

Autor: Malina  05.01.2004 zgłoś

wciąż czekam na odpowiedz dotyczącą zineryt + jakas maseczka Pozdrawiam:)

Autor: antidotum  05.01.2004 zgłoś

Trądzikowaty... 20 lat temu jak nie było żadnych takich lepszych kremów to pozostawał tylko krem NIVEA... tani i dobry. W twoim przypadku to i tak najpierw trzeba się pozbyć tego przesuszenia skóry, a trądzikiem się zajmiesz później, bo jak wiadomo NIVEA jest strasznie tłuuustym kremem. A jak cię stać to kup sobie krem Octopirox z Erisu, była już tutaj o nim mowa... Świetnie nawilża i nie wyskakują po nim pryszcze... (około 35zł) niestety kosztuje... no a maseczki to już obowiązkowo... może być ta w żelu też z Erisu odżywcza... a dalej to już pozostaje czekać i czekać i czekać... A ja jeszcze słowo odnośnie tych moich ostatnich zakupów... ten krem matująco-nawilżający z Clearasil Total Control - dobry jest, jednak gorzej matuje od Erisa ale lepiej nawilża od Erisa, także co komu potrzebne niech sobie wybierze, pozatym taki sam... a maseczka... SUPER... użyłem jej już 3 razy i faktycznie pory są chyba mniejsze, tzn nie zauważyłem tego gołym okiem ale skóra się mniej przetłuszcza, zwłaszcza w tym samym dniu, w którym jej się użyje, ale później też jest dobrze... super, super, super... Niedługo skończy mi się kremik z cynkiem i miedzią z Erisu z zielonej serii, używał/używa może ktoś jakiegoś kremu z tych o niby to silniejszym działaniu jak ten z Erisa, tzn takich na noc, kuracyjnych z jakimiś ekstra dodatkami, bo ja znam na razie tylko ten... ???

Autor: Trądzikowaty  05.01.2004 zgłoś

Wiecie co blizny to na pewno nie są, bo gdy je dotykam, to przechodzi mnie taki leciutki dreszczyk jak przy dotknięciu zdartego miejsca na skórze(np. po przewrotce na rowerze).

Autor: Ona  05.01.2004 zgłoś

No ja sie własnie dzisiaj dowiedziałam, ze w mojej przychodni nie ma lekarzy specjalistów i będą dopiero po 15 stycznia ...ech te strajki ;p NFZ robi same problemy!! : \ szok... Prywatnie nie pójde...Bo razem z lekami wyniosłoby mnie to ponad 100 zł.... Pozostają teraz samotne experymenty z kremami :D dzisiaj zastosowałam na przesuszoną skórke nivea i powiem ze super zadziałał :))) Nie ma nic lepszego na przesuszenia jak stary poczciwy Nivea :)))))) Tylko wlasnie nie wiem....czy po nim nic nie wyskoczy ;)))) No ale zobaczymy jutro :) jak nie, to znaczy ze narazie Nivea mi wystarczy :)) Pozdrawiam :)

Autor: antidotum  05.01.2004 zgłoś

Ten Nivea to na prawdę w ostateczności, może za pierwszym razem ci nic nie wyskoczy ale on NA PEWNO nie jest do cer trądzikowych, bo jest za tłusty... ja teraz nie mogę zrozumieć jak ja go mogłem używać, bo używałem go rok temu w zimę codziennie na noc... brrr... :)

Autor: Trądzikowaty  05.01.2004 zgłoś

ONA: Dam ci dobrą radę: Wypytaj się i nawet jeśli będzie trzeba trochę poczekać to idź do dobrego specjalisty (ale nie jakiegoś od starych babć, bo ci tylko past wysuszających naprzepisuje i nic to nie pomoże)- sam na początku poszedłem do jednej takiej, która przez 6 miesięcy szpikowała mnie Tetracykliną, a oprócz tego dostałem jedną marną maść - efekt był taki, że bakterie się uodporniły na antybiotyk a poprawa prawie żadna. Jakby tego było mało to na koniec "leczenia", gdy już nie miała pojęcia co dalej dała mi pewną radę mianowicie: -"Nie przejmuj sie, przejdzie z wiekiem" Zwątpiłem w lekarzy i próbowałem leczyć się sam, ale nie umiejętne dobieranie leków spowodawało że po 2 miesiącach miałem twarz taką, jak by mi ją ktoś całą żyletką posiekał (taka czerwona i boląca). Musiałem ponownie wybrać sie do lekarza, ale teraz innego. Na wizytę czekałem kolejne 2 miesiące. Początkowo dostałem antybiotyk, Differin(na noc) i erytromycynę (na rano) jak również wiele radm jak należy postępować z cerą. Pani Doktor obaliła także mit o czekoladzie i wpływowi jedzenia na trądzik. Ku mojemu zaskoczeniu antybiotyk miałem odstawiony już po dwóch miesiącach, leki mam zmieniane na każdej wizycie-zawsze dwa lub więcej, aby nie doszło do uodpornienia się bakteri. Dzisiaj wyglądam zupełnie inaczej niż kiedyś, ale i tak chyba czeka mnie kolejna seria antybiotyku. Pamiętam, że po 2!!! tygodniach zmasowanego ataku dwoma antybiotykami i Differinem (który głównie mi pomógł, myślę że tu tkwi cały sukces) twarz wyglądała lepiej niż po pół rocznym szpikowaniu Tetracykliną!!! Proszę jeszcze o pomoc w sprawie tych ranek. Nałożyłem zbyt dużo erytomycyny, która jest na spirytusie i wyżarło mi skórę, ale blizna to nie jest ponieważ jest bardzo świeże i szczypie przy dotyku

Autor: Ona  05.01.2004 zgłoś

Antidotum, a co polecasz nawilzajacego, ale zeby było do "naszej" cery :)? Ja nie mam duzych problemów z cerą...ale roznie to bywa...tego nivea, jak miałam kiedys beznadziejna skóre, bałam sie stosowac :D No...pomijam fakt, ze niedługo studniówka :)) Wiec nie chce, zeby nivea zrobiła mi niespodzianki :P Antidotum - co polecasz :)

Autor: Ona  05.01.2004 zgłoś

Trądzikowaty-> Mam naprawde dobrego lekarza tylko, ze teraz oni sobie zrobili nie wiadomo co :P i w przychodni jest tylko lekarz ogólny, a specjalisci beda po 15 stycznia :P wrrr :-) Trądzikowy a apropo Twojej ranki, to ja wlasnie na takie cos nivee nałozyłam i przeszło (o ile to jest to o czym mysle - boli, czerwone, taka ranka, jakby poporstu naskórka nie było ) :) po jakis 9 godzinach :P Hmm apropo czekolady...ja wlasnie miałam ładna skórke do czasu az: teraz mam jakies nie wiem..."napady" na słodycze :D Skóra chyba nie wytrzymała - na szczescie zeszło, ale dermatolog powiedział mi ze to własnie moze byc tego wina :-) ...zima...zimno jest skóra sie wysusza...:( Musze isc do apteki cos nawilzajacego kupic...co polecacie :-)? Wogóle walka z pryszczami to czasami błedne koło...źle dobrze zle dobrze...było dobrze przez rok...zle przez dwa miesiace...i nagle cud...znów dobrze ;D Mogli by wynalezc w koncu cos po czym by one nigdy nie wracały :D Pozdrawiam was serdecznie :-) 3majcie sie ciepło :-) ps. I tak uwielbiam dermatologów...bo co my bysmy bez nich zrobili ;-) Pozostały by tylko katorgi u kosmetyczki...bleee :-)

Autor: antidotum  06.01.2004 zgłoś

"Octopirox" - rulezzz. BARDZO dobrze nawilża. Do stosowania raczej na noc. Trochę kosztuje bo około 35-37 zł. Malutka tubka (30ml) ale starczy na dość długo. Ja już nie pamiętam kiedy go dokładnie kupiłem, chyba jakieś 1,5 miesiąca temu i jeszcze mam ponad połowe ale nie używam go codziennie tylko jak czuję, że mi się skóra zaczyna przesuszać... czyli tak 2 razy w tygodniu. Do kupienia w aptece - Seria: "Pharmaceris T" Innych na razie nie znam, jak mi się skończy ten to chyba będę musiał poszukać czegoś tańszego, bo ten kremik kupiłem chyba raczej pod wpływem emocji, niż z rozsądku... :] A znacie coś takiego mocniejszego z tych kremów z jakieś seri co??? Chodzi mi mniej więcej o taki kremik jak to ma Eris: "o silnym działaniu przeciwtrądzikowym z cynkiem i miedzią". Ten niedługo mi się skończy i chciałbym wypróbować może coś innego...

Autor: antidotum  06.01.2004 zgłoś

Sprostowanie... kremik kosztuje około 25-27zł :) pomyliło mi się... :)

Autor: Ona  06.01.2004 zgłoś

no...25 zł zawsze lepiej brzmi niz 35 ;-)

Autor: minka  06.01.2004 zgłoś

Cześć, zapewne zgodzić się muszę z moim przedmówcą, który jest tam gdzieś w górze..;)) cery zależy w dużej mierze od diety!...pojechałam kiedyś na wakacjach z dwiema koleżankami w Bieszczady, po 2 dniach skończyły sie pieniądze ;)) glodowałam (chodz nie tak dosłownie) przez 4 dni ...jadłam 3 kromki chleba dziennie z pasztetem lub białym serem.... po tych 4 dniach rezultat był widoczny i to bardzo!!!!! może gdzieś tam jeszcze został jakiś pryszcz....ale opaliło go słoneczko :))) i znikł;).... gorąco polecam dziewczynom szczególnie dietę.....poza tym znalazłam u babci w domciu książkę, jeszcze chyba z za czasów wojny.....oto metody na trodzik zamieszczone w niej....;) aby sie go pozbyć należy......zawsze mieć świezo umyte włosy i unikać przetłuszczonych, regularnie się wypróżniać, zastosować dietę, nie należy spożywac potraw ciężkiio strawnych, unikac przede wszystkim tłustych rzeczy ;) zero słodyczy a przede wszystkim czekolady :|, przestrzegac higieny intymnej !...hmmmmmm jak widzicie głównie jedzenie......tam wyżej jeszcze jakaś dziewczyna miałam problemy z jajnikami....mojej koleżanki mama jest lekarzem, poleca na oczyszczanie jajnnników maślankę jagodową ...gorąco polecam!!!!! POzdrawiam ...Agnieszka :)

Autor: Chiara  06.01.2004 zgłoś

Tak acne-sulf jest super i w ogole tanie, czesto PL leki i kosmetyki sa super, buziaki, papa

Autor: Vikaczek  06.01.2004 zgłoś

Mam wielką prośbę! Kto mi poradzi, co robić, żeby nie mieć zaskórników (wągrów). Mam ich sporo na nosie, czole, brodzie...Nie chcę iść do kosmetyczki, ponieważ to naprawdę sporo kosztuje(od 55zł)Może znacie jakieś domowe sposoby?Maseczki, mikstury...? Proszę Was naprawdę bardzo o pomoc! Chciałabym najbardziej wiedzieć o środkach, które działają dość szybko:-) Chociaż inne też mogą być! Dzięki z góry!

Autor: Ona  06.01.2004 zgłoś

Od jakis 10-11 miesiecy uzywam do mycia buzi żelu Erisa...Nie wiem, czy skóra sie juz na niego nie uodporniła...Czy ktos moze cos wie na ten temat?? od jutra chce zaczac stosowac żel garnier'a :-) kiedys go uzywałam :) kto powie, który lepszy wg was??:)

Autor: LUNA  06.01.2004 zgłoś

HEJ, mam taki swój zestaw, który noge polecić trądzikowcom. Po pierwsze systematycznosc różnych zabiegów i pielęgnacji. Bez tego ani rusz. Trzeba często zmieniać poszewki na poduszce, co namniej raz w tygodniu, a jak nie, to spać na ręczniku i go zmieniać czesto, żeby nie dochodziło do wtórnych zakażeń skóry. Szczególnie po wizycie u kosmetyczki trzeba o tym pamiętać, bo wtedy cera jest przewrażliwiona po zabiegu. Męczę się z trądzikiem już 8-9 lat. Obecnie jest spoko, ale tylko dzięki wytrwałości i wierze, że coś pomoże. Brałam diane 3.5 roku, teraz gdy przestałam nie polecam jej nikomu, a wręcz przestrzegam. Cera mi sie po niej zaleczyła rzeczywiście, ale dołączam do dziewczyn mających problemy ginekologiczne po niej. Mam kilka koleżanek na różnych etapach tego samego procesu, nie wszystkie po diane również po innych pigułkach. Ogólnie te świństwa robią sporo szkody, a lekarze o tym of course nie mówią. Teraz mija rok jak odstawiłam diane i generalnie mnie wysypało na plecach twarz w sumie oki, ale od razu po odstawieniu zauważyłam, że zaczyna się coraz bardziej przetłuszczać. Ten nowy krem Normaderm w ogóle na mnie działa, troche wydałam kasę niepotrzebnie wiedziona marką Vichy, ale żel z tej nowej serii jest fajny. Ale musze zwiększyć zakres kosmetyków które stosuję. Polecam silicol skin (jest extra, stosuję kilka razy w tygodniu, dobrze oczyszcza i zmniejsza przetłuszczanie skóry) & krem Lysanel Mat SVR Laboratories (dobrze matuje, tak jak obiecują co namniej na kilka godzin). differinn+zyneryt też pomagają poza tym nawilzanie to konieczność. Ten nowy krem Nivea Young Control It jest extra na dzień lub czasami używam go i na dzień i na noc. I maseczka nawilżająca Yves Rocher owocowa działa natychmiast i wody termalne różnych aptecznych firm działające doraźnie nawilżająco. No i peelingi co najmniej raz na tydzień. Po tylu latach męczarni człowiek najlepiej zna swoją cerę, dlatego już dość sceptycznie podchodzę do wszystkich nowości. Niestety polskie kosmetyki jeszcze nie stoją na aż tak wysokim poziomie. Mam na myśli trądzikowe. Używam zestawu pielęgnacyjnego "własnego pomysłu" tzn. zestawiam różne kosmetyki róznych firm. Jeszcze żaden zestaw nie pomógł mi w całości taki firmowy. Walka z trądzikiem to ciężka praca:-))))) chodzę raz na kilka miesięcy do kosmetyczki na czyszczenie i teraz jesienią/zimą na kwasy złuszczające. Dzięki temu wszystkiemu stan skóry się nie pogarsza, ale chciałbym miec juz spokój, używać kilku kosmetyków i mieć piękną cerę bez zarzutu:-)))))) Niestety Vikaczku na wągry nie ma rady, trzeba je co jakis czas usuwać (delikatnie usuwac np.chusteczka higieniczną koniecznie, nie babrać przy tym paluchami) ale jak masz do nich tendencję to one nie znikną. Trzeba tuszować, np. podkładem czy korektorem Avonu pod oczy bardzo dobrze sprawdza sie na nos i maskuje wągry.

Autor: Ona  06.01.2004 zgłoś

Silicol skin tez polecam :) albo jego tansza wersje - silica clean ;-)

Autor:  07.01.2004 zgłoś

ZAaupilem wlasnie dzisiaj roaccutane 20mg 120 tabletek i zaplacilem prawie 1600 zl poniewaz cana waha sie w stosunku do Euro .... jutro zaczynam lykanie 40mg na dobe.... zobacze czy uda mi sie wygrac wojne o czysta twarz, która twa juz od 5 lat..... pzdr tomek, l. 21 ps. Moge tylko powiedziec, iz jak ja kocham okres wakacji, kiedy czlowiek sie opali prawie na czarno i nie widac wtedy tzw syfow, ale jak nadchodzi zima a za tym drastyczne pogorszenie, mam nadzieje, iz roaccutane wszystko to zmieni. Jutro zaczynam 1-wszy dzien kuracji, moze powinienem zalozyc dziennik kuracji... zyczcie mi powodzenia, bede na bierzaco informowal o zmianach. tomek

Autor: Tomek  07.01.2004 zgłoś

a oto moj e-mail, ktorego nie zamiescilem w wiadmosci powyzej pzdr i zycze wszystkim powodzenia w walce Ps. Czy ktos konsultowal sie z Pania Dr. Prystupa, ktora pracowala kiedys na Koszykowaj w Warszawie?

Autor: ...  07.01.2004 zgłoś

ile kosztuje silicol skin i czy mozna go kupic w zwyklej aptece bez recpty?????

Autor: antidotum  07.01.2004 zgłoś

Silicol skin można kupić w zwykłej aptece bez recepty. Ja go kupiłem chyba ze dwa lata temu i kosztował on wtedy coś koło 35zł za 50ml. Dobry... ale starcza na bardzo krótko jakieś 2-3 tygodnie przy używaniu go raz-dwa razy dniennie...

Autor: Ona  07.01.2004 zgłoś

No wlasnie ja kupiłam silicol skin :) Bo dermatologa nie ma, a mi sie pokonczyly wszystkie kremy/ zele itd :) Kupiłam dzisiaj Silicol skin - koło 42-43 zł za niego dałam, nie pamietam dokladnie :) Jest jeszcze jego odpowiednik Silica clean za 17 zł...ale on jest łagodniejszy :) ja równiez uzywałam go z 2 lata temu...no moze 1,5 ;) a teraz znów do niego wróciłam ;-) działa naprawde dobrze :-) Dzisiaj zmieniłam żel Erisa na Garniera ;D Zobaczymy co to bedzie ;-)

Autor:  07.01.2004 zgłoś

i ciąg dalszy ciągu dalszego ;) Skończę ten komentarz :) i postaram się tu regularnie zaglądać, jeszcze nie byłam na samej kafeterii, drugi dzień czytam wasze komentarze ;)) pozdrawiam - Agniecha

Autor: Ona  07.01.2004 zgłoś

No no to sie rozpisałaś :))) Ja czekam az mój demrlatolog bedzie...jeszcze tylko tydzien...:-)

Autor: antidotum  07.01.2004 zgłoś

Łal... wejście smoka... ja na szczęście tylko trzy godziny czytałem to wszystko jak tu pierwszy raz wszedłem... trzyma w napięciu... :) A o kosmetykach Erisa pisałem JA, czyli antidotum, nie pomyiłaś się... zgadzam się z tobą prawie całkowicie, z tym o czym pisałaś... też myśle, że ten krem-żel ultranawilżający to ma tylko bardzo dumną nazwę, a w rzeczywistości to nadaje się tylko wokół oczu, a już na pewno od niego lepiej nawilża krem ochronno-odżywczy... co do maseczek to one nie są znowu takie słabe... ta drożdżowa działa bardzo dobrze... odżywcza dobrze nawilża (nie wiem jak odżywia ale miejmy nadzieję, że w tych zielonych kapsułkach są te witaminki), a tej ściągającej pory użuwam dopiero drugi tydzień ale widać poprawę... jest bardzo silna i pozostawia wspaniały efekt zmatowienia... jak dojdziesz do końca to przeczytasz kiedy je stosuje...

Autor: do Heci  08.01.2004 zgłoś

w koncu zamowilam proactiv do domu ....zobaczymy rezultaty

Autor: antidotum  08.01.2004 zgłoś

Ja każdą maseczkę stosuję tylko na wieczór, bo wieczorem podobno wszystko lepiej się wchłania do skóry, tak czytałem... także mi to nie przeszkadza... przecież twarzy się wieczorem nie dotyka, a poza tym znowu aż tak mocno się nie lepi... spróbuj może nałożyć cieńszą warstwę... zrób tylko takie 3 kropki - na polikach i czole, rozmasuj i już... tyle wystarczy... mi tam pomaga... a co najważniejsze nie szkodzi w żaden sposób a to już duży + :)

Autor: sharlotta  08.01.2004 zgłoś

Skoro mowa o maseczkach mam w tej kwesti pytanie -niedawno dostalam w prezencie maseczke AVONU grapefruitowa typu peel-off, niestety narazie balam sie jej uzyc, bo kiedys duzo eksperymentowalam z kosmetykami i miedzy innymi to przyczynilo sie do powstania mojego tradziku. Teraz natomist dmucham na zimne i obawiam sie jej uzyc. Jesli ktos juz stosowal ją podczas tradziku to prosze o komentarz:)

Autor: antidotum  08.01.2004 zgłoś

Kurcze a dlaczego ja nic nie dostaje... :D Ja już kupe kasy przepuściłem zarówno w AVONIE jak i w Erisie. W Oriflame troche mniej... Siedzę sobie teraz na necie i szukam jeszcze czegokolwiek... już przejrzałem całą masę stron, komentarzy chyba wszystkich możliwych kometyków na wizaż-u... stosował może ktoś tabletki do rozpuszczania w wodzie z nadmanganianem potasu ???

Autor: wylinka  09.01.2004 zgłoś

Do Sharlotty Ja używałam i używam obecnie maseczki grejpfrutowej z Avonu. Moim zdaniem to jedna z ich najlepszych maseczek - dobrze oczyszcza, napina, wygładza skórę, przyjemnie pachnie i daje uczucie świeżości. Szybko sie wchłania tworząc zasychająca powłokę na twarzy, którą można łatwo ściągnąć palcami. Jednym słowem polecam:)))

Autor: Ola  09.01.2004 zgłoś

Witajcie Przeczytałam Wasze opinie i muszę powiedzieć, że ja próbowalam chyba już wszystkiego. Mój dermatolog przepisywał miróżne maści, antybiotyki i wiecie co, mam wrażenie, że to wszystko tylko pogorszyło stan moje cery. Miałam niewielki trądzik zaskórnikowy a obecnie mam gródkowo-krostkowy. Leczyłam się ok. 3lat i nic nie pomagalo. Tylko tymczasowo wtedy kiedy bralam antybiotyki było dobrze, ale po odstawieniu nowa inwazja. To było straszne. Teraz zaczęłam kurację ROACCUTANEm. Mam za sobą pierwszy miesiąc. Jest tak jak wszyscy pisali, tzn znacznie zmniejszył się łojotok, już się tak nie świecę, mam suche usta, ale pomadka ochronna pomaga. Co i rusz pojawiają mi się małe niespodzianki w postaci małych białych krostek. Gdzieś wyczytałam, że jest to normalne i że w pierwszych tygodniach leczenia cera się pogarsza, ale później jest już tylko lepiej. mam nadzieję, że to leczenie mi pomoże, bo jak nie to już nie wiem co. Trzymajcie za mnie kciuki. Jak coś się zmnieni, to się odezwę. Ola

Autor: Monika15  09.01.2004 zgłoś

Ja też uzywam GARNIER Czysta Skóra i uważam, że jest świetny a zwłaszcza krem, doskonale matuje i po zastosowaniu kremu i żelu aż czyć tą świeżość. Polecam jak dla mnie jest super!! Kosztuje chyba 15 zł z czymś. POzdrawiam!!

Autor: szok  09.01.2004 zgłoś

hej ludzie uzywający Zinerytu, powiedzcie mi jaka jest roznica miedzy Zinerytem (30 zł) a Maścią cynkową (1,50 zł). wiecie jaka >>>> Żadna!!!!!!!!!!!!!!!

Autor: Cześć  09.01.2004 zgłoś

Nareszcie tutaj znalazłam kogos, kto uzywał PROACTIVU!!!!... Ja uzywalam go na wakacjach ...myslalam ze ten lek nie jest znany w Polsce, ale jednak sie pomylilam :))))) Musze powiedziec, ze rzeczywiscie rezultaty sa natychmiastowe miałam spokoj przez 3 lata.....ale teraz znowu mi sie zaczelo ....bylam chora no i jeszcze ten okres ;P....i przeklete uczulenie z chemii, ktora jest już prawie wszedzie !! Ale nie stac mnie na 250 zł .....co robic?!?ehhhhhh:P

Autor: do szok  09.01.2004 zgłoś

No w sumie masz racje, zineryt to tylko cynk + roztwor w ktorym sie rozpuszcza ;P

Autor: antidotum  09.01.2004 zgłoś

Monika15 a ja czytałem, że ten kremik z Garniera, trochę wysusza skórę i niezabardzo matuje... a jak się nałoży go za dużo to potem nie da się nałożyć pudru... ale to widocznie jak zawylke zależy od cery... wrrr...

Autor: Ona  10.01.2004 zgłoś

Qrcze, ja tutaj kiedys gdzies czytałam, ale nie moge znalezc :( Co pomaga szybko i skutecznie na pojedynczego pryszcza?? Żeby go zasuszyc??

Autor: antidotum  10.01.2004 zgłoś

Do wyboru do koloru... można go potraktować albo maścią cynkową (2zł) albo benzacne (6zł) albo... alhoholem albo (nigdy tego nie próbowałem i chyba nie spróbuję) ale dobra jest też zwykła pasta do zębów... ;)

Autor: Agniecha  10.01.2004 zgłoś

Zinerytu nie używałam, ale maść cynkowa jest niewygodna.. w nocy zawsze się rozmazuje, później mam wszytsko białe - poszewkę i koszulkę ;)

Autor: do Agniechy  10.01.2004 zgłoś

bo jak sie naklada masc cynkowa to sie nie przesadza z jej iloscia i sie naklada taka ilosc zeby wsmarowac ja, a nie nalozyc na wierzch....

Autor: Czesc  10.01.2004 zgłoś

ja uzywam Zinerytu juz ponad tydzien i nie widze zadnej zmiany....zastanawiam sie po jak dlugich kuracjach wam pomógł...czym mam jeszcze czekac???czy moze powinnam go odstawic??...mojemu koledze zeszlo dopiero po 3 tygodniach......a wy???? po jakim czasie zauwazyliscie zmiany na skorze??

Autor: sharlotta  10.01.2004 zgłoś

Zmiany po Zinerycie byly widocznie u mnie po 2 dniach, ale stosowalam go [i nadal stosuje] wraz z antybiotykiem - unidoxem. Przedtem plynu tego uzywalam tez w czasie wakacji i byl calkiem niezly.

Autor: Ona  11.01.2004 zgłoś

Czesc -> Hmmm wiesz to tez zalezy od nasilenia pryszczy. Ogólnie Zineryt szybko działa :-) U mnie kiedys zmiany było widac po dłuższym stosowaniu - po jakis 2 tygodniach :-) . Teraz uzywam go bardzo rzadko, tylko jak cos wyskoczy, to w sumie 2 dni i pryszcza nie ma : ] Pozdrawiam

Autor: Zineryt  11.01.2004 zgłoś

Jest bardzo dobry sposob połączenia Zinerytu z mydłem Dove. Ja osobiście zastosowałam to połączenie musze powiedziec ze jestem bardzo zadowolona. Takie składniki w Dove jak :Zinc Stearate, Stearic Acid i wiele innych powoduja rowniez leczenie w moim przypadku . Zawsze przed uzyciem Zinerytu myję twarz mydłem Dove. POza tym nie mam juz suchej skory bo mydło działa jak peeling:) i pozostawia gładziutką skórę. Polecam!!!

Autor: monika  11.01.2004 zgłoś

Nie znosze pryszczy!!!! Przez nie cale moze zycie to tragedia. Nie moge nigdzie wysjc ani wyjechac bo sie ich wstydze... moja twarz normalnie nie wyglada bez makijazu, wiec kto chcialby na nia patrzec jak ja sama nie moge....:(((

Autor: Monika15  11.01.2004 zgłoś

Antidotum. ten krem z Garniera moim zdaniem jest bardzo dobry i dobrze matuje. Nie próbowałam zbyt wielu kremów, ale uważam że agrnier matował najlepiej, a co do pudru to nie wiem bo nie uzywam. A jaki Krem dobrze matujacy waszym zdaniem moglibyście polecic? I żeby jeszcze był skuteczny w walce z pryszczami :):):) POzdawiam!!!

Autor: Trądzikowaty  11.01.2004 zgłoś

Na wizazu przeczytałem przed chwilą, że nie wyleczone zęby (ogniska bakteri) mogą powodować trądzik różowaty, a co jeśli młodzieńczy też?

Autor: Agniecha do "do Agniechy"  12.01.2004 zgłoś

no to sorry, ale ja raczej nie jestem w stanie wsmarować maści cynkowej.. jakoś nigdy mi się nie udało, zawsze zostaje na wierzchu - a w nocy, kiedy się przewracam, wszystko wymażę pzdr :)

Autor: Paulina  12.01.2004 zgłoś

Cześć od pewnego czasu mam kłopot, chcę usunąć piegi na twarzy, słyszałam, że są naturalne sposoby na to. Proszę pomóżcie mi.

Autor: Sonia  12.01.2004 zgłoś

Chciałam stosować bratka albo coś podobnego, ale jakoś bałam się tego wysypu pryszczy (w efekcie oczyszczania organizmu) po tygodniu stosowania. Poszłam na całość i zamiast pojedyńczych ziółek pije super mieszanke ziołową na trądzik od Ojców Bonifratów. To jest jakiś zakon, w coś tam sobie wierzą ale na ziołach się znają. Jestem po tygodniu stosowania i zaczęło sie: syfki robią mi sie w miejscach.... powiedzmy dziwnych. Nigdy tam ich tam nie było a jest ich coraz wiecej. Mam nadzieje, że to prawda, że najpierw oczyszcza sie organizm a potem jest juz tylko sielanka....Któraś pisała o tym oczyszczaniu i że widać zmiany nawet po kupie - prawda. Zobaczymy, pod koniec stycznia, spodziewm sie zmiany biegu spraw. Na razie te negatywne efekty są, wiec licze ze te pozytywne tez beda. Oczywiście drożdże też pije (no moze nie ostatnio) no i było spoko do piątku. Chiałam po prostu pozbyć sie tego na zawsze i teraz bede musiała przez 2 tygodnie (oby tylko, padne jak po 3 nadal beda sie syfy robić) siedzieć w szafie. Życzę efektów.

Autor: Ona  12.01.2004 zgłoś

Mi po bratku tez zaczeły wyskakiwac w miejscach, gdzie ich nigdy nie było:P Wogóle byłam dzisiaj u dermatologa i polecił mi solarium :D szok :))

Autor: antidotum  12.01.2004 zgłoś

To ja byłem... (o tej kupie) A ja mam pytanko do pijących Acnevulten... bo dzisiaj sobie je kupiłem no i tam jest napisane, żeby to pić przynajmniej cztery razy dziennie, zaparzając dwie torebki... przecież ja rano żadko kiedy zdąże zjeść śniadanie, a co tu mówić o parzeniu ziółek... no i pije jeszcze bratka i drożdże no i nie wiem, czy to przypadkiem nie będzie za dużo... A ty Sonia pij wytrwale, na pewno zauważysz zmiany na lepsze... tak 2 tygodnie góra. Może nie bedzie to sielanka, ale na pewno bedzie lepiej niż przed...

Autor: Sonia  13.01.2004 zgłoś

Mam nadzieje, bo co jakiś czas znajduje kolejnego "przyjaciela" w coraz to nowym i coraz to ciekawszym miejscu......

Autor: żaba  13.01.2004 zgłoś

Dołączam się do wyrazów uznania do leku ROACCUTANE. Jestem po 10-cio miesięcznej kuracji(z dodatkiem diane 35-najlepiej przyjmować to razem, ponieważ Roaccutane jest teratogenny). Efekty są rewelacyjne-ani jednej krostki od tylu miesięcy. Ponad miesiąc temu przestałam go brać a efekt nadal się utrzymuje!! I nie traktujcie zupełnie serio tych straszych reportarzy o skutach ubocznych powodujących samobójstwa w USA(amerykanie zawsze wiele wyolbrzymiają, a o samobójstwie czy depresji w Polsce nie słyszałam). Fakt, że stres jest, ale spowodowany jest on tylko prawie i wyłącznie świadomością, że zapłaciło się kupę kasy, a nie wiadomo czy pomoże. Ale wierzcie mi - pomoże!! Moja skóra też była oporna na wiele innych śrdoków. A ten mi pomógł i to w stu procentach. Nawet pani w aptece (gdy wykupowałam ostatnie opakowanie)powiedziała mi, że patrząc na moją skórę - w życiu nie pomyślałaby, że kiedykolwiek miałam trądzik. A przedtem miałam buzię świecącą, przetłuszczoną i bruzdowatą. Jeszcze raz piszę - nie przerażajcie się ulotką dołączoną do leku dotyczącą skutków ubocznych: takie jak "zaburzenia widzenia w ciemności", rzekomy "guz mózgu", "zwiększenie ciśnienia śródczaszkowego" to totalne bzdury! Moja dermatolog(z Instytutu Dermatologii) wyleczyła już setki osób tym lekiem i nadzorowała skutki - i z całą pewnością mówię, że żadnych tego podobnych tragiccznych skutków ubocznych nie było! Cena leku: 283,00 zł za 30 tabletek po 10mg (lekarz sam ustala dawkę w zależności od masy ciała). Ulotka Roaccutan-u jest w internecie na stronie producenta tego leku www.roche.pl Pozdrawiam Wa i trzymajcie się cieplutko. Ania

Autor: żaba  13.01.2004 zgłoś

Szczegółowy adres stronki producenta Roaccutan-u : www.roche.pl/pharma/vademecum.php Następnie wybieracie z listy leków Roaccutane i gotowe. Miłego czytania (traktujcie tą ulotkę z przymrużeniem oka). pozdrawiam Ania

Autor: pajacynka  13.01.2004 zgłoś

Dawno mnie nie było, ale czytuje wasze wypowiedzi. DO WSZYSTKICH, KTORZY CHWALA ROACCUTAN - mi kiedys tez pomogl, ale po ok 6 miesiacach problem powrocil, gdy przestalam go oczywiscie lykac, a pozniej juz niestety nie pomogl mi ponownie ani zaden antybiotyk, bo chyba sie uodpornilam. Do Ona: ja bym ci nie radzila chodzic na solarium, tym bardziej opalac twarzy, skoro masz problemy. Tez to wyprobowalam jakis czas temu i niestety pomoglo na 2 miesiace, moze na 3 i wywalilo mnie dwa razy bardziej, ale i tak zrobisz jak uwazasz a dermatolog, ktory ci to polecil, chyba nie zna sie na rzeczy no sorry, ale taka prawda. Pozdrawiam wszystkich

Autor: sharlotta  13.01.2004 zgłoś

Hej Żaba Mam pytanie: czy podczas stosowania Roaccutanu na poczatku wystapilo u Ciebie nasilenie sie tradziku i jesli tak to ile trwalo? Z gory dzieki za info Pozdrawiam.

Autor: Zośka  13.01.2004 zgłoś

Czesc, chcialam Wam powiedziec, ze od 2 dni uzywam masci cynkowej i musze przyznac, ze bardzo dobrze wysusza pryszcze, mam nadzieje, ze bedzie coraz lepiej. Pozdrawiam. pa

Autor: Żaba  14.01.2004 zgłoś

do Sharlotta: w pierwszym miesiącu stosowania Roaccutanu miałam lekkie wypieki na twarzy (byłam lekko zaczerwieniona-czujesz tak jakbyś miała lekki stan podgorączkowy). Ale nie wywaliło mi drugie tyle syfów. Szczerze mówiąc to nie zauważyłam żadnego zasilenia w ich ilości. PO PROSTU TO BYŁA JAKAŚ TAM REAKCJA ORGANIZMÓW-BO ROACCUTAN TO NIC INNEGO JAK POCHODNA WITAMINY A (JEGO INNA NAZWA TO IZOTRETINOINA) A efekty stosowania leku (czyli zmniejszenie ilości tych wstręciuchów) było widać już po 2 miesiącach - nie robiło mi się nowe. Powiem Ci tak: zaczęłam brać w lutym - a od maja nie zrobił mi się już żaden pryszcz! Powodzenia życzę i Tobie- jak stać Cię żeby wydać miesięcznie ok. 300 zł to naprawdę WARTO! nAPISZ CZY RADZIŁAŚ SIĘ JUŻ DERMATOLOGA I ILE MASZ LAT TO COŚ CI JESZCZE NAPISZĘ. CZEKAM NA ODP. ŻABA

Autor: Ona  14.01.2004 zgłoś

A ja byłam na solarium dzis :D ciekawe co to bedzie ;D Jutro tez ide i po jutrze tez :P jak dermatolog pozwolił to na niego bedzie jak bedzie cos nie tak :D

Autor:  14.01.2004 zgłoś

Ona - powiem Ci, ze najpierw bedzie super, piekna opalona buzia, malo widoczne przebarwienia i ogolnie zanik syfoof. Ale kiedy ta sielanka minie (to moze trawac nawet do 3-5 miesiecy) wysypie Cie tak, ze sie nie pozbierasz.... przerabialam to.

Autor: Dr. Aga ;-)  14.01.2004 zgłoś

Polecam na syfki nastepujaca terapie: myjesz buzie mydlem Dove, nastepnie dokladnie osuszasz, nakladasz zel Davercin na jakis czas ........pozniej znow zmywasz mydlem Dove osuszasz i na 2 minuty nakładasz Akneroxid L po 2 min. zmywasz ..........idziesz spac :-) i tak co wieczor przez 25 dni.....powinno nic nie zostac, no oprocz skory oczywiscie ;)...ale coz...nie na wszystkich to dziala, ale na wiekszosc ! pozdrawiam (technike opracowałam sama )Działa!!!!

Autor: Ona  14.01.2004 zgłoś

hmmmmm, a jesli pojde jeszcze tylko 2 razy?? To tez mocno wysypie:(?

Autor: sharlotta  14.01.2004 zgłoś

Żaba - dzieki za odpowiedz. Mam 17 lat.Dzis bylam wlasnie u dermatologa i dostalam recepty na Roaccutane. Za para dni ide robic badania krwi no i zaczynam kuracje. Prosze napisz wszystko, co Ci wpadnie do glowy o tym leku, bo jestem wszystkiego bardzo ciekawa. Pocieszylas mnie ze u Ciebie nie nastapilo nasilenie pryszczy. Mam nadzieje, ze i u mnie tak bedzie. Pozdrowka PS.Jaka dawke przyjmowalas?

Autor: Ona  14.01.2004 zgłoś

ps. przez ile chodziłas na solarium, ze tak sie u Ciebie stało??

Autor: pajacynka  15.01.2004 zgłoś

ona : ja chodzilam niedlugo i naprawde nie polecam, nie znamy sie, ale pisze to dla twojego dobra, ja to przerobilam i pozniej przezywalam koszmar, a w moim przypadku tez dermatolog mi poradzila i posluchalam. NIE RADZE CI CHODZIC. NAWET DWIE TAKIE WIZYTY MOGA BYC BARDZO ZLE DLA TWOJEJ SKORY. UWIERZ MI, BO POPLENILAM TEN SAM BLAD.

Autor: Ona  15.01.2004 zgłoś

No to mam juz dwie wizyty za sobą :)) Ale moze masz racje :( ale z kolei jesli stosuje kosmetyki na tradzik to chyba nie powinno byc tak zle?? :( No i kiedy sie spodziewac pryszczy?: | Prosze odpowiedz Pajacynka :) W sumie mam tylko kilka krostek ale pewnie powinnam sie bac :( No ale z drugiej strony w sobote studniówka głupio tak wygladac biało ;)) :) Pajacynka powiedz mi po jakim czasie powyskakiwały Ci te pryszcze??? I ile to było w Twoim wypadku wizyt solarium??

Autor: Ona  15.01.2004 zgłoś

I czy mam jeszcze szanse sie uratowac przed ich atakiem?:) Czy dwie wizyty to wystarczajaco duzo na ich nawrót?:( z kolei latem jak sie opalam na normalnym słoneczku to nie mam nigdy problemow :( a opalac sie uwielbiam ;) Pozdrawiam :) Pajacynka licze na szczegołowa odp :)

Autor: pajacynka  15.01.2004 zgłoś

Sluchaj, tym bardziej, jesli uzywasz preparatow na tradzik nie powinnas sie opalac, a w moim przypadku to bylo z 10 wizyt na solarium i tak sobie spieprzylam buzke, ze heja. Fajnie, masz studniowkę, bo ja wlasnie przez bardzo mocny problem na twarzy, przez to pieprzone opalanie nie poszlam na swoja studniowke - minelo kilka latek i berdzo tego zaluje. Ja tez uwielbialam sie opalac, ale niestety musialm sie odzwyczaic i sloneczka i solarium, a zawsze po wakacjach po opalaniu na jesien i zimie przechodzila koszmar dlatego musialam z opalania zrezygnowac. WIEC JESLI WYLECZYLAS SOBIE JAKO TAKO BUZKE TO WEZ SOBIE TO WSZYSTKO CO NAPISALAM DO SERCA I NIE CHODZ WIECEJ. MYSLE ZE TE DWA RAZY MOZE NIE ZASZKADZA ALE DLA TWOJEGO DOBRA NIECH SKONCZY SIE NA TYCH DWOCH RAZACH LEPIEJ KUP SOBIE SAMOOPALACZ Z FIRMY ZIAJA Z SERII SOPOT JAK CHCESZ NA STUDNOWCE WYGLADAC NIE BLADO.

Autor: pajacynka  15.01.2004 zgłoś

acha, jeszcze pytalas, po jakim czasie mi sie nawrocilo. Juz wczesniej pisalam: po tym opalaniu mialam spokój na ok 3 miesiace, ale ja odwiedzialm 10 razy solarium a ty dwa, wiec mysle że nic sie nie stanie, ale lepiej dmuchac na zimne.

Autor: Ona  15.01.2004 zgłoś

Dziekuje Pajacyneczko za ostrzezenie, bo serio wystraszyłam sie :) Troszke mnie uspokoiłaś, ze po 2 razach nic nie powinno sie stac, ale jak sama juz mowilas lepiej dmuchac na zimne :) Miło, ze jeszcze ktos umie doradzic :) Pozdrawiam Cie :)

Autor: Mexi  15.01.2004 zgłoś

Czytam i czytam i postanowiłam w końcu opisać moją walkę z tym dziadostwem zwanym trądzikiem. Otóż ja trądzik dostałam w prezencie na 18 urodziny. Wcześniej nie miałam raczej problemów z cerą. Od czasu do czasu pojawiła się jakaś krostka, która jednak szybko znikała, więc tym bardziej mnie zdziwiło, że trądzik pojawił się tak późno. Na pewno nie był to tzw. trądzik kosmetyczny, bo wcześniej nie używałam żadnych, no może jakiś tam tonik i to wszystko. Może nie mam jakiegoś nasilonego trądziku, pod makijażem jest prawie nie do zobaczenia, jednak ja i tak czuje się z nim okropnie. Są dni, że skóra wygląda powiedzmy ”przyzwoicie”, a są też takie, że masakra. Nie wiem od czego to zależy, szczerze mówiąc nie zauważyłam, żeby robiło mi się więcej pryszczy przed okresem. W zasadzie nigdy nie korzystałam z pomocy kosmetyczki (za droga i chyba niezbyt skuteczna). Byłam raz u pani dermatolog. Przepisała mi Davercin, ale nie zauważyłam jakiejś znacznej poprawy. Od tamtego czasu jakoś zraziłam się do lekarzy. Stosowałam już wiele rzeczy na własną rękę zarówno Silicol Skin (nie wiem czemu wszyscy go tu tak chwalą- mi nie pomagał), Benzacne 10% (podrażnił i nic poza tym), maść cynkową (strasznie się rozmazuje), maseczka z drożdży (skóra po niej zrobiła się milsza w dotyku, ale pryszczy to ona nie likwiduje. Raczej nie zdecydowałabym się na Diane 35, po tym wszystkich wiadomościach o wpływ na wątrobę. Choć powiem wam, że jedna moja kumpela stosowała i wyleczyła się (bez skutków ubocznych), druga z kolei ma coś z wątrobą po Dianie. Ostatnio też odkryłam bratka - mi nie pomaga, ale i nie szkodzi- zupełnie obojętny. Zaczynam myśleć, że to może trądzik z powodu stresu (podobno jest coś takiego), chociaz przeciez nie żyję w jakimś permanentym stresie- więc dziwne. Ostatnio zdecydowałam się zrezygnować z wszelkich kosmetyków i środków farmaceutycznych dla trądzikowców. Zaczęłam używać zwykły tonik dla cery wrażliwej (Garnier- z róży), zwykły krem i zrezygnowałam z obsesyjnego wyciskania wszystkiego, co się da. Powiem wam, że jest lepiej. Co prawda są jeszcze zaskórniki, ale je można zawsze ukryć pod podkładem. Zaczynam znowu bez przerażenia patrzeć w lustro (ciekawe na jak długo ;-). Aaaa i jeszcze od czasu do czasu stosuje maseczke firmy Eris, ale nie żadną cynkową, tylko intensywnie nawilżającą- bardzo fajnie się wchłania i rzeczywiście dobrze nawilża. Po stosowaniu środków na trądzik miałam tak suchą skórę, że ta maseczka faktycznie mi pomogła. Problemem są jednak nadal drobne krostki na plecach, niekiedy też na ramionach. Nie ma ich dużo ale i tak spędzają mi sen z powiek i skutecznie zniechęcają do noszenia wszelkiego rodzaju bluzeczek albo sukienek na ramiączkach. Całe szczęście teraz mam zimę i można nosić golfy ;-). Jeszcze co się tyczy podkładów i całego tzw. „upiększania tego co natura sknociła”, czy ktoś wie czy mają one wpływ na nasilenie trądziku? Ja tego nie zauważyłam u siebie, ale niekiedy zastanawiam się, jakby to było, gdyby je całkowicie odstawić? No ale na razie to nie możliwe. U mnie to wygłada tak, że każdego ranka wstaję godz. wcześniej niż muszę i przez 30-45min robię makijaż. Strasznie mnie to wkurza, bo chciałabym kiedyś móc wyjść na ulicę od tak, bez makijażu, ale sami powiedzcie, jak? No dobrze rozpisałam się troszkę, będę kończyć. Dzięki za wszelkie notki, są na prawde pomocne a człowiekowi od razu lepiej na duchu, że nie jest z tym sam ;-). Pozdrawiam!

Autor: JULIA  16.01.2004 zgłoś

Drogie dziewczynki. Ja stosowałam przez dłuższy okres DALACIN T w emulsji i przyznam, że na efekty trzeba długo czekać, ale są PRZEOGROMNE. Dziwie się, że nikt o tym nie wspomniał, w sumie kosztuje 44 zł i rzeba pare razy kupić, ale myślę, żę warto. To antybiotyk, ale naprawde bardzo łagodny i po nim cera jest absolutnie wygładzona. Straszliwy trądzik pojawił mi się pół roku temu i od 4 miesięcy stosowałam Dalacin i wszystko prawie całkowicie znikło. Czasem jeszcze coś wyskoczy, ale to naprawdę już pryszcz :-) Za to mam ogromny problem z wągrami szczególnie na nosie, naprawdę nie wiem co mam zrobić. Wygląda okropnie!!!!!!!!!!!!!!!!! PROSZE NAPISZCIE warto iść z tym do kosmetyczki, czy to w ogóle coś da, albo nie pogorszy, albo jak inaczyj moznabybyło się tego pozbyć o ile można. BŁAGAM POMÓŻCIE, to naprawde wygląda okropnie.

Autor: Marcysia  16.01.2004 zgłoś

Julio, mam taki sam problem i też nie mam pojęcia, co z nim zrobić. Pozdrowionka i proszę razem z JULIĄ o PORADĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Autor: AniA  16.01.2004 zgłoś

Kiedy weszłam na stronę z artykułami wcześniejszymi to zobaczyłam, że po pewnym czasie ludzie przestają z niego korzystać, naprawdę nie chciałabym, aby to stało się z tym forum, ono naprawdę podnosi na duch, a poza tym cały czas możemy dzielić się swoimi doświatczeniami. DZIEWCZYNY PROSZĘ NIE PRZESTAWAJMY PISAĆ NA TYM FORUM, POZA TYM TO NASZE FORUM!!!!!!!!!!!!!

Autor: ale kicha;P  16.01.2004 zgłoś

Ostatnio poszlam do dermatologa pierwszy raz... jak mnie lekarz zobaczyl od razu zapisal mi Wibromecyne ;P mam nadzieje, że moja wątroba wytrzyma te 50 tabletek ;P

Autor: ptaku  17.01.2004 zgłoś

Witam...mam duzy problem..z tym co prawie wszyscu tutaj...hehehe. moj problem to lek ROACCUTANE..biore go juz prawie 2 miesiace, a efektow brak...wiecie, zanim zaczalem to przyjmowac, mialem dosc powazne zmiany tradzikowe, ale to co mam teraz to koszmar...wiedzialem, ze stan sie pogorszy, ale po kilku tygodniach mialo byc lepiej, a tu tylko gorzej i wciaz pod skora czuje nowe grubiejace obszary skory...W tym tygodniu ide do dermatologa, jak nie powie mi nic sensownego to niestety poczytacie w gazetach, albo w Teleekspresie powiedza, ze z rak nieznannego sprawcy zginal w Jeleniej Gorze dermatolog...hehe. Facet niby jest najlepszy w regionie, ale...jest drogi...za wszytko sie palci...swoj lek sprowadzam z Niemiec, bo tam jest 2 razy tanszy...biore dawki 10mg. 3 razy w ciagu dnia. Skora jest sucha, luszczy sie, zwlaszcza na policzkach, a zmiany sa rozlegle i nie takie drobne, a raczej grubsze...nie wiem co robic, dalej placic???? Prosze o jakies wskazowki..cokolwiek..kurcze, wstyd mi spojrzec w oczy rozmowcy, w atobusie skrywam twarz...a mam juz 20 lat....nie ma jak piatkowa dolinka... pozdrofki

Autor: OLA  17.01.2004 zgłoś

PTAKU, nie załamuj się. Ja również jestem w trakcie kuracji tym samym lekiem. Biorę go dopiero miesiąc i dwa tygodnie. W pierwszym m-cu miałam dawkę 30 mg na dobę, a teraz mam 40 mg na dobę. U mnie sytuacja wygląda tak, że też ciągle pojawiają mi się nowe niespodzianki, takie czerwone zgrubienia które swędzą i trochę bolą. Ale z tego co wiem to pogorszenie może wystąpić jak najbardziej, dlatego że oczyszczają się gruczoły lojowe i ten cały łój, który gdzieś tam siędział głęgoko teraz wychodzi na zewnątrz i dla tego tak się dzieje. Powiem Ci, że gdybym nie miała nadziei, że ten lek pomoże to bym się chyba załamała. Mój lekarz mówi, że pierwsze efekty będzie widać dopiero po 4 miesiącach. Także musimy być cierpliwi. U mnie na początku było tak beznadziejnie , że szok. Miałam pełno białych krostek. Później one zniknęły a pojawiły się mikro zaskórniki. Teraz znowusz robią się takie czerwone zgrubienia. Wszystko się zmienia jak w kalejdoskopie. ale na pewno wszystko będzie dobrze ja w to wierzę. Jeśli skóra mocno Ci się wysusza, to kup sobie jakiś krem nawilżający. Ja osobiście używam nivea visage young i tak się tak nie łuszczy. Uszy do góry, zobaczysz że będzie dobrze, pa pa i do usłyszenia. PS pisz jak to u Ciebie wygląda

Autor: OLA  17.01.2004 zgłoś

do ŻABY Aniu, czy podczas leczenia robiłaś sobie makijaż, chodzi mi o nakladanie fluidu i nic więcej. Pytałam mojego lekarz i powiedział mi, że oczywiście mogę, ale chciałam sie dopytać. Z góry dzieki za odpowiedź Pozdrawiam Ola

Autor: Czesc  17.01.2004 zgłoś

Jak juz mowilam wyzej, do nawilzania twarzy najlepsze jest mydlo Dove!! Naprawde spróbujcie sobie, kosztuje cos ok. 3 zł, ale daje swietne rezultaty, poza tym ma jakis tam kwas cynkowy :D ktory pomaga. Ja swoja zniszczona i złuszczoną skore wyleczylam w tydzien tym mydlem .Teraz zero suchej skory gdziekolwiek, choc biore silne antybiotyki i żrące żele np. Davercin ;P Naprawde polecam mydło!!!!! W brew pozorom nie wysusza jak mydło ;-) Pozdrawiam

Autor: JULIA  17.01.2004 zgłoś

Prosze odpowiedźcie, co można zrobić z wągrami, mam z tym straszny problem, PPPPPROSZE!

Autor: JULIA  17.01.2004 zgłoś

Chciałabym jeszcze dodać, bo wiedze, że jest to dla was duży problem, po DALACINIE T skóra nie dość, że jest cudownie wygładzona, po pewnym czasie niesamowicie wyleczona to i NIEZWYKLE NAWILŻONA!!!!!!!! Pozdrowionka i proszę o odp. na poprzednie pytanie.

Autor: ginger  17.01.2004 zgłoś

hej, a czy Dalacin T jest na recepte?? i ile on kosztuje?? dzięki wielkie pozdrawiam

Autor: ...  17.01.2004 zgłoś

co to jest w ogole Dalacin T??? krem????? maseczka??? antybiotyk?? Pozdrawiam

Autor: sharlotta  17.01.2004 zgłoś

Stalo sie. Zaczelam brac Roaccutane. W pierwszym miesiacu mam przyjmowac dawke 30mg dziennie. Narazie zero reakcji organizmu, ale to dopiero dwa dni;) Slyszalam wiele opini o skutkach ubocznych i towarzyszacych objawach przy kuracji, ale wg. mojego dermatologa moze rownie dobrze cos sie dziac, lub wogole przebiegac bezobiawowo. Wolalabym to drugie:) Pozdrawiam wszystkich i dziekuje, ze pisza na tym forum:)

Autor: JULIA  17.01.2004 zgłoś

Dalacin T ja kupowałam bez recepty, ale to chyba zależało od miłych pań w aptece, które jak mnie zobaczyły chyba wzieło na litosć:) W każdym razie w innych aptekach chyba niestety jest na recepte, ale może go wypisać normalny lekarz, bo nie jest w żaden sposób niebezpieczny w używaniu. Jest w żelu i w emulsji. Ja osobiście polecam emulsje. Nie ma mowy o jakimkolwiek wysuszeniu skóry, wręcz nawilża, wszystkie zaskórniaki znikają, cera jest niesamowicie gładka. Trzeba dwa razy dziennie, ale ja robie tylko na noc i to sporo nakładam. To antybiotyk, ale bardzo delikatny i nie ma żadnych środków ubocznych, chyba, że ktoś jest uczulony na któryś z składników. (ale recepte zawsze warto uwaznie przecztać). Kosztuje 44 złote jeszcze niedawno był po37, ale to chyba zależy od apteki, albo podrożało. W każdym razie troszkę to trwało zanim mnie wyleczył, ale WYLECZYŁ CAŁKOWICIE, już miesiąc nie używam i zero pryszczy!!!!!!!! Ale za to mam inny problem, o którym wcześniej wspomniałam i to jest dopiero koszmar, bardzo proszę o porade!!!!!!!!!!!!!!!!! pozdrawiam wszystkie dziewczynki i powodzenia!

Autor: ..::KaJa::..®  17.01.2004 zgłoś

Hej laseczki (i mezczyzni ;P)! Mialam straszny trądzik juz pare latek, no i trafilam na kafeterie i teraz jestem zadowolona z tego faktu bardzo. Ponad miesiąc pije drozdze i efekty super. Chodzilam do dermatologa - eksperymenty z różnymi lekami - troche pomagalo, a po dluzszym czasie stosowania wracalo - a teraz czasami mi tylko pryszczek wyskoczy na czole, a wszystko co bylo sie ladnie goi, przebarwienia bledną a skora jest gladziutka i wogole nie spodziewalam sie takich efektow po tych (troszke smierdzących - juz sie przyzwyczajam i pije z zatkanym nosem) drozdzach. Myje sie zelem clean & clear, uzywam toniku z tej serii, kremiku z avonu z serii antybakteryjnej i chodze na solarek i wreszcie jak wstaje rano i lookam w lustro to sie usmiecham. Bedzie dobrze, walczmy z tym paskudztwem. pa

Autor: ptaku  17.01.2004 zgłoś

Do OLI... dzieki za cieple slowa. :-)))Wiem, ze ludzie maja gorsze zmiany, ale jak sie czlowiek tyle razy zawodzi na kolejnych lekach, to mozna sie zdenerwowac ...nie ma nic gorszego jak zabijana nadzieja...jedna po drugiej.....Ludzie, ktorzy sa ze mna to rozumieja, ale obcy ....raczej nie..studia sie zaczely, masa nowych ludzi ..wiesz o co mi chodzi..Skoro Tobie lekarz mowil 4 miesiace...hmm to duzoooo, mi mowil maksymalne 3 miesiace to bedzie okres calkowitego zakonczenia kuracju tym lekiem...Teraz w czwartek go przycisne ;-D.Pozdraiwam Cie cieplo i wszystkie osoby majace podobny problem bay

Autor:  17.01.2004 zgłoś

PROSZĘ CZY KTOŚ NAPISZE COŚ O TYCH OBRZYDLIWYCH< NIESZCZĘSNYCH WĄGRACH!!!!

Autor:  17.01.2004 zgłoś

Do OLI Jeśli chodzi o makijaż to ja mając straszny trądzik i powolutku cudownymi efektami z niego wychodząc (Dalacin T:) stosowałam makijaż i nie zaszkodził mi. Tak dokładnie to podkład z 20 mieszałam z kremem matującym i zapobiegającym pryszczom Soraya, a po tem antybakteryjny korektor tam gdzie trzeba:) i jeszcze pudrem jasnym czasem przysypałam. Wiem, że z tym pudrem to może i wydaje się wam, że zatyka pory i może być gorzej, ale u mnie nic takiego się nie działo, wracałam ze szkoły zmywałam wszystko i Dalacin T!!!!!!!!!!!!!!! Teraz już naprawdę nie musze tego wszystkiego używać, ale mówie wam jak skóra szczególnie na czole pięknie wygląda przysypana pudrem naprawde, nawet na rzecz wyglądu w szkole warto przysypać sie na te pare godzinek:) a mi to nic nie robiło. pozdrawiam i czekam na odpowiedź w związku z wągrami błech!!!!!!!!!PROSZE!!!!

Autor:  17.01.2004 zgłoś

u góry pisała JULIA!!!!!!!!

Autor: Paula  17.01.2004 zgłoś

A ja stosowałam Dalacin T w płynie, był w buteleczce z takim aplikatorem śmiesznym, z siateczką... nie wiem jak opisać... brało sie "do góry nogammi" i po naciśnięciu wyciekało.. ale w sumie mniejsza przecież o to.. Konkretnie to chodzi mi o to, że nie widzialam zmian rewelacyjnych, zużyłam tylko 1 opakowanie, ale to co stało sie na mojej twarzy wcale mi sie nie podobało. Pryszcze jakby zatopiły się pod skórą.. to było dziwaczne bardzo, przez skórę jakby było widać tego pryszcza..wycisnąć sie nie dało.. i niby skóra była gładka to wyglądała nienajlepiej, przez to podskórne COŚ.. naapewno nie były to zaskórniki.. więcej po to świństwo nie sięgne.. Może faktycznie emulsja działa inaczej, ale ja tam ryzykować nie zamierzam.. tym bardziej, że środek ten tani nie jest. A jeśli ktoś mimo to był zainteresowany (bo jak widzać niektórym pomaga..:/) to i ja nie kupowałam go na receptę, wiec nie wiem czy tu chodzi tylko o litość pań farmaceutek :) nade mną nie musiały sie litować mimo to dostałam go.. tak po prostu, bez nalegań i prośby o receptę. Było to ze 2 lata temu więc może sytuacja się zmnieniła. No to bye-bye.

Autor: Paula  17.01.2004 zgłoś

A Julko Co do wągrów... ja słyszałam, że to po prostu niektórzy mają do nich skłonności i już, że oczyścisz pory, nie bedzie widać, ale prędzej czy poźniej problem wróci:( Ja tam nie wiem, nie musialam z nimi walczyć, ale moja koleżanka kupowała takie plasterki na nos chyba Nivea?? Nie wiem napewno, ale w każdym razie wiesz, takie co się je przykleja i choć było napisane, ze na bodajze 10 min. To ona go przykleiła na całą noc, poźniej w szkole każdej dziewczynie pokazywała swój nos i mowiła dotknij zobacz jaki gładki, i jak to rewelacyjnie działa itp..:D śmiać sie chciało, ale widać bardzo była z rezultatów zadowolona hhihi, więc moze i Tobie jest to na nie rada :) nie wiem.. no to jeżeli chodzi o nosek a jak inne jakieś obszary.. nie znam sie. a jeszcze można robić jakoś parówkę i poźniej sie ich pozbywać w tradycyjny sposób.. wyciskanko, ale nie wiem.. ja tam za tym sposobem nie jestem i naprawde nikomu nie polecam wyciskania, to okropnyu nawyk.. złudnie pomaga, myślisz, ze jak wyciszniesz pozbędziesz sie tego co w tym paskudztwie?? och to sie moze rozpłynąć do środka a pozniej jest jeszcze większe fuj, nie róbcie tego. Ale jeli chodzi o wągry to sprawa może wyglądać inaczej, nie jest to przecież jakaś ropa (blee nie lubię tego wyrazu) tylko po prostu zanieczyszczenia. Więc moze nie ma co tam wytryskać do środka, roznosić sie. Z resztą taką parówkę to trzeba robić w hignienicznych warunkach i powinno być OK jeśli sie wykona poprawnie, NIC na siłę!! Tylko to co po leciutkim dotknieciu da sie usunąć. Wyjdaje sie jakby to był bród, ale nie sądzcie o tych co je posiadają, że są brudasami, one ciemnieja pod wpływem utleniania!! a nie od tego, że to taki czarny syf..

Autor: JULIA  17.01.2004 zgłoś

Paula ma moim zdaniem całkowitą rację, wyciskanie syfów to okropieństwo dla twojej skóry, zchodzi dwa razy dłużej taki wyciśnięty syf!!!! Niszczy sie warstwe ochronną porów, które są obok syfów no i tam przedostaje się ten syfilis i pryszczol się rozrasta, naprawde nie polecam, poza tym jest ogromne zaczerwienienie i czasem w ogóle nie chce zniknąć. Rzeczywiście po dalacin t natychmiastowych efektów nie zobaczycie i nie spodziewajcie się ich!!!! Ja stosuje już 4 miesiące, ale pryszczy za to nie mam. W każdym razie paulinko dziękuje za porade, ale chyba to mi nic nie daje. DZIEWCZYNY MYŚLICIE< ŻE KOSMETYCZKA MI Z TYMI WĄGRAMI POMOŻE?????

Autor: Asiula  17.01.2004 zgłoś

do ..::KaJa::..&reg; hej, mam pytanie: ile razy dziennie pijesz drożdże? bo ja zaczynam od dziś i zaraz będzie 2 kubeczek tego pysznego napoju ;) poozdrawiam

Autor: antidotum  17.01.2004 zgłoś

Ja drożdże pije raz dziennie - pół szklanik na noc (ćwiartka kostki) do tego jeszcze bratek 2 razy dzienie i Acnevulten...

Autor: JULIA  18.01.2004 zgłoś

Do PAULI a jeśli chodzi o plasterki oczyszczające to już ich nie produkują. DZIEWCZYNY PROSZĘ POMÓŻCIE Z TYMI WĄGRAMI< BOŻE NAWET NIE WIECIE JAK MI Z NIMI CIĘŻKO> CZY TA KOSMETYCZKA MOŻE POMÓC??????????????????????????????

Autor: Asiula  18.01.2004 zgłoś

dzięki antidotum :) ja tak przez 5 dni- jak mi się uda będę piła drożdże 2 razy dziennie--a czy to nie jest szkodliwe?? no i pije acnevulten 3-4 razy dziennie pozdrawiam

Autor: Agata  18.01.2004 zgłoś

DO JULII, Wągry trzeba wyciskać! To po pierwsze. Wągry (fachowa nazwa to ZASKÓRNIKI) trzeba wyciskac, ponieważ jak zostają w porach to je zapychają, a łój z głębszych warstw skóry się nadal produkuje, więc pory rozpychane są coraz bardziej. Gdy się długo nie wyciska wągrów, ma się potem takie szerokie dziury na nosie i wokół, ponieważ pory się trwale rozepchały. Są maseczki ściągające pory, ale permanentnie już ich się nie da skurczyć, czyli doprowadzić do stanu "sprzed". Jak się samemu wyciska zaskórniki, to się zwykle to robi niedelikatnie, więc potem może schodzić skóra. Ale żadnych poważniejszych skutków ubocznych tego nie ma. Zaskórniki to tylko łój - to nie jest ropa z pryszcza, która rozsiewa bakterie, więc można je spokojnie wyciskać bez groźby zakażenia. Aby uniknąć uszkodzenia zewnętrznej wartswy naskórka, trzeba roszerzyć pory, najlepiej nad gorącą parą. W gabinecie kosmetycznym są takie urządzenia do robienia pary wodnej, które kosmetyczka kieruje na twarz pacejnta przed przystąpieniem do oczyszczania. Ale w domu możesz też sama sobie zrobić "parówkę" przykrywając głowę ręcznikiem nad garnkiem gorącej, zagotowanej wody. Oczywiście nie trzeba przesadzać z tym trzymaniem głowy pod ręcznikiem, bo można sobie buzie poparzyć, nie mówiąc o tym, że się tam można nieźle poddusić. Jeśli chodzi lecznie przyczyn tak dużej produkcji łoju (a nie tylko skutków, czyli wągrów), jest to sprawa bardziej skomplikowana. Burza hormonów wynikająca z dojrzewania płciowego jest za to odpowiedzialna i na pewnym etapie życia, gdy się ma naście lat, trudno to hamować. Jednym z głównych winowajców łojotoku są androgeny, czyli męskie hormony. Jeśli u kobiet(!) obniży się poziom testosteronu, włosy zaczynają się mniej przetłuszczać, pory zatykają się w wolniejszym tempie. Ale dopóki jesteś młoda i dojrzewasz, ten łojotok jest w pisany w urok twojego młodego wieku. Gdy nadprodukcja sebum utrzymuje się do 24 roku życia i wzwyż, to należy go leczyć hormonalnie. Mam nadzieję, że nie przynudziłam. Pozdrawiam Cię Julio, Agata

Autor: JULIA  18.01.2004 zgłoś

Bardzo dziękuje Agato!!!! kurcze, naprawde mi pomogłaś. Już pierwszego dnia ferii, bo spędzam w domu, polecę do kosmetyczki, bo pewnie będzie zaczerwienienie:) A przed nimi sama coś spróbuje z tą parówką. Naprawde dzięki i POWODZENIA DZIEWCZYNY W WALCE!!!!!!!!

Autor: PIGUŁA  18.01.2004 zgłoś

Trądzikowe dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czytam i czytam te wasze listy pełne rozpaczy i zastanawiam się, jak to jest możliwe, że nie zwracacie tu uwagi na tak ważną rzecz w przypadku, jaką jest właściwa dieta w czasie leczenia trądziku. Czy lekarze, do których chodzicie, nie zwracają na to uwagi? A moze żaaaaaal wam odstawić czekoladki, ciasteczka i inne słodkości. Odpowiednia dieta w leczeniu trądziku .....to podstawa i gwarancja sukcesu. Są specjalne diety, które należy rygorystycznie przestrzegać przy trądziku, inaczej żadne mazidła nie pomogą, a kosmetyczki zacierają ręce, bo mają wierne klientki.

Autor: OLA  19.01.2004 zgłoś

do PATKU Mój lekarz powiedział, że leczenie będzie trwało około 6 m-cy w zależności od tego jak organizm będzie tolerował lek i jakie dawki będę mogła przyjmować. Większe dawki skracaja czas leczenia. Z tego co wiem, bo wyczytałam to na jednej ze stron o Roaccutanie, trzeba przyjąć minimalnie dawkę 120 mg, ażeby trądzik nie powrócił. Jak na razie czuję się dobrze, nie mam żadnych skutków ubocznych poza strsznie suchymi ustami, więc mam nadzieję, że ten okres leczenia będzie krótszy niż 6 m-cy. Ale z drugiej strony, co znaczy 6 m-cy do tylu lat męczarni. Mam prośbę, po wizycie u lekarza napisz co Ci powiedział. Pozdrawiam, miłego dnia.

Autor: Trądzikowaty  19.01.2004 zgłoś

>>>PIGUŁA Dieta ma takie samo znacznie w leczeniu trądziku jak seks czy regularne opalanie, czyli ŻADNE!!!!

Autor: Dokładnie!!!  19.01.2004 zgłoś

Wbrew pozorom jedzenie nie ma przy trądzinku żadnego znaczenia!!!!! Żadnego!!!! POzdrawiam

Autor: PIGUŁA  19.01.2004 zgłoś

NO COZ Z RACJI SWEGO ZAWODU MAM ODMIENNE ZDANIE NA TEN TEMAT. ALE MOŻE MYLICIE DIETĘ NISKOTŁUSZCZOWĄ I NISKOCUKROWĄ Z JAKIMIŚ CUD DIETAMI ODCHUDZAJĄCYMI. POŻYWIENIE MA OGROMNY WPŁYW NA ORGANIZM ALE TO JUŻ WASZ PROBLEM, CZY POTRAFICIE TO ZROZUMIEĆ CZY NIE. POZDRAWIAM

Autor: agniecha  20.01.2004 zgłoś

A ja mam pytanie, co sądzicie o serii trądzikowej z erisu, ale tej z wyższej półki? Antidotum poleca krem, a maseczka? Z góry dzięki za odpowiedź :)

Autor: KK  21.01.2004 zgłoś

DO PIGUŁA ja myśle ze dieta jednak ma znaczenie, bo jak zjem za dużo slodyczy, to od razu mi coś wyskoczy...tylko nie wiem tak dokladnie co poza slodyczami i ostrymi przyprawami jeszcz mam nie jeść... dużo się już na ten temat naczytałam i jedni twierdzą,ze węglowodany szkodzsą,inni że mięso, a jeszcze inni że nawet owoce i niektore warzywa-z tego wynika ze nic nie wolno jeść:(no i sama już nie wiem jak ma wyglądać moja dieta. wspomnialaś ze z racji swego zawodu coś o tym wiesz, może mogla byś mi coś poradzić, co do tego co mam jeść, a czego nie? bede wdzięczna:) z góry dzięki...pozdrawiam

Autor: PIGUŁA  21.01.2004 zgłoś

..>>>>DO KK................ CIESZĘ SIĘ, ŻE ZAUFAŁAŚ W TO CO POWIEDZIAŁAM O DIECIE W CZASIE LECZENIA TRĄDZIKU. PODAM CI STRONKĘ I TAM DOWIESZ SIĘ CAŁEJ PRAWDY O LECZENIU TRĄDZIKU. TRZEBA ZAWSZE SIEGAĆ DO ŹRÓDEŁ A NIE WYPRÓBOWYWAĆ NA SOBIE RÓŻNE CUD KREMY, KTÓRE PRZYNOŚŻĄ WIELE SZKODY. POZDRAWIAM www.luskiewnik.gower.pl

Autor: Chiara  24.01.2004 zgłoś

Wiecie co Wam powiem... ostatnio pogorszyla mi sie cera, czytalam gdzies o kosmetykach DERMEDIC (zel do mycia ok.24 zl i krem ok.35 zl.), są to preparaty, ktore oprocz leczenia (ktore juz zauwazylam, mimo ze uzywam ich niecaly tydzien...) nawilzaja cere, procz tego zamiast praktycznie codziennych oczyszczajacych maseczek zaczelam uzywac nawilzajacych. I wiecie co... chyba to jest klucz do sukcesu - NAWILZANIE, NIE WYSUSZAJCIE SWOJEJ SKORY SILNYMI PREPARATAMI I LEKAMI, ZACZNIJCIE JA PORZADNIE NAWILZAC !!!

Autor: Chiara  24.01.2004 zgłoś

Aha... no coz jednak te okropne drozdze tez pomagaja (2 x dziennie spora ilosc z mleczkiem) i bratek tez 2 x dziennie. Pozdrawiam goraco.

Autor: Wkórwiona  24.01.2004 zgłoś

Wiecie co, piłam te jebane drożdże przez ostani miesiąc z tygodniowym odstepem i spoko, poprawa cery jest. Ale zauważyłam coś niepokojącego w moich paznokciach, rozwarstwiaja sie i wogóle wszystko sie pojebało. Jestem pewna, że to jest grzybica. Teraz dzięki waszym poradom musze walczyc z kolejnym schorzeniem.

Autor: ???  24.01.2004 zgłoś

Od drożdży nie dostaje sie grzybicy. Jesli dostalas grzyba, to przez wlasne niechlujstwo. I kto powiedzial, źe musisz sluchac wszystkich ktorzy sie tu wypowiadaja? Jak ktos by ci kazal skoczyc z mostu, bo to dziala na tradzik, tez byc poszla?

Autor:  24.01.2004 zgłoś

ortografia moja droga, ortografia leży i kwiczy ;]

Autor: Potrądzikowa  24.01.2004 zgłoś

Dziewczynki, kilka drobnych bliznek na czole po trądziku, a tak poza tym to moja cera źle się nie ma... Powiedźcie, jak mogę się delikatnie ich pozbyć, żadne kosmetyczki, zcieranie naskurka tu potrzebne nie jest, to pare małych bliznek, ale chciałabym się ich pozbyć, nie wiecie co może je zlikwidować. Jakaś maść czy coś, ale coś co działa??? PROSZĘ

Autor: Ona  25.01.2004 zgłoś

Pajacynko -> mialas racje :D W sumie nie wyskoczyło ich az tak bardzo duzo...ale troszke tak :) W ogóle od czasu jak przestałam jesc słodycze nie wyskoczyła mi ani jedna krostka - jednak dermatolog miał racje :) W ogóle Zineryt i ta pogoda tak wysuszyły mi skórke, że musze uzywać teraz Optidermu F :)))))) Taki super tłuściutki kremik :D cała buźka sie po nim swieci ;D ps. Pajacynka - na studniówce było super :))))) pps. Jesli chodzi o Bratka, to jakos ja nie zauwazyłam jakis rewelacyjnych zmian...:) piłam go 3-4 razy dziennie przez 3-4 tygodnie...teraz pije 1-2 razy w tygodniu :))) Jesli chodzi o diete, to sie w zupełności zgadzam z Pigułą. Na pewno ma ona wpływ na wyskakiwanie pryszczy, ale może to tez zalezy od osoby i organizmu :) na jednych cos działa, na innych nie :) Ja odstawiłam słodycze i jest super ;)

Autor: Malinka:))))  26.01.2004 zgłoś

No i zakonczylam tygodniową kuracje PROACTIVEM:)) musze zwrocic honor i przyznac, ze pomogl i wciaz pomaga a jeszcze nie widzialam, zeby cos dawalo takie rezultaty jak PROA. W tydzien jeszcze nic nie wyleczyło!!!!! Onet_ka17@poczta.onet.pl

Autor: kamla  27.01.2004 zgłoś

Od dawna czytam tę kafeterię, ale nie moge dojść do końca, nie wiem, może ktoś już to powiedział, ale jest maseczka z drożdzy ireny eris jest naprawde dobra. Od kiedy ją stosuje i jem drożdże (tabletki- humawit są bardzo dobre) i cynk, moja cera się poprawiła. A jeśli chodzi o plecy, to ja biore kwarcówkę taka specjalną lampą, ale także można pójść na solarium, bo to tez pomaga na krosty na plecach. Dzięki wam za porady, dużo mi popogły, bo wiem, że nie tylko ja mam ten problem. Dobra kończe i czytam dalej, bo nie wiem, kiedy uda mi się dojść do końca.

Autor: pajacynka  27.01.2004 zgłoś

Do ONA. Ciesze sie, ze moja rada sie na cos zdala i przestalas kozystac z solarium i ze na studniowce bylo super, a co do slodyczy, to ja ich nie jem od 12 lat. Uwierzysz, nie jem nic, co w skladzie ma cukier. Moj narzeczony i nie tylko on powiedzial, ze to jest chyba jakas obsesja, zeby nie jesc slodyczy i nie pic alkoholu, bo tez uwazam, ze po alkoholu ma sie wiecej pryszczy. Ale czego nie robi sie dla urody haha.

Autor: pajacynka  27.01.2004 zgłoś

Do Tradzikowa_ jesli chodzi o blizenki, to ja je likwiduje wlasnie u kosmetyczki pilingiem ziolowym albo kwasami, a tak to nie wiem, co moglabym ci doradzic. Slyszalam jeszcze o ponoc super kremie perla inkow na blizny. Wiem tez, ze kosztuje ok 70 zl. Powiedz mi, a co zrobilas, ze ci pryszcze poznikaly? Jak to leczylas? Mascie, kremy, antybiotyki???

Autor: ewka konewka  27.01.2004 zgłoś

Kurację drozdzową przechodzilam okolo 3 lata temu. I to byla tragedia. Nie chodzi mi juz o okropny smak, ale o efekty. Przez dwa miesiace, kiedy pilam drozdze mialam straszna cere. Doslownie wysypalo mnie na calej twarzy. Wczesniej mialam pojedyncze krostki, a po tym napoju pojawily sie duze, ropne i bolace. Bylam przerazona i przestalam to pic. Moze byla to reakcja tymczasowa, ale ja juz nie dalam rady psychicznie. Poszlam do dermatologa. Ten przepisal mi po zbadaniu hormonow diane 35, differin i plyn z kwasem salicylowym do odkazania twarzy. Od tej pory jest bardzo dobrze. Krostek juz nie mam. Po roku lekarz powiedzial, ze moge przestac jesc diane. Mialam przerwe, teraz zaczne hormony yasmin. Sa to nowe hormony, ktore swietnie dzialaja na skore. Sa to hormony czwartej generacji, nie zatrzymuja wody w organizmie i maja mniej skutkow ubocznych, ale nie wiem, czy w Polsce tez sa. Ja mieszkam w Szwecji.

Autor: Gosia  27.01.2004 zgłoś

Czesc Dziewczyny, czytam "Kafeterie" niemal od poczatku i chce opisac swoja historie, bo moze to komus pomoze. Otoz wyprobowalam kilka polecanych kuracji - drozdzowa (mialam po niej niesamowity wysyp pryszczy i nie wytrzymalam - przestalam je pic); Benzacne (wysuszyl mi cere i w zasadzie nie pomogl); pilam bratka i Acnevulten (troche mi sie po nich poprawilo, ale spektakularnych efektow nie widac); w efekcie mialam przesuszona skore i wiele okropnych podskornych pryszczy i absolutnie NIC mi nie pomagalo! Postanowilam olac to wszystko, zaczela zamiast wysuszajacych kremow uzywac zwyklego NIVEA pod oczy i na szyje (naprawde bardzo dobrze nawilza, ale przed aplikacja trzeba go troche "rozgrzac" rozcierajac w dloni, a na reszte buzi aloesowego z AVON, 125 ml., baaardzo dobrze nawilza i skora jest po nim fantastycznie mieciutka. Ale to, co najbardziej mi pomoglo to ZIELONA HERBATA!! Dla mojej skory to byla prawdziwa rewelacja! Zaczelam ja pic tylko dlatego, ze slyszalam, ze jest zdrowa i dobrze dziala na przemiane materii. Tylko, ze to nie jest taka zwykla zielona herbata, tylko prawdziwa chinska, nazywa sie GUN POWDER - to takie zielone listki, zwiniete w kuleczki. Trzeba je zalac przegotowana, ale nie wrzaca woda, trzymac 3-6 minut i pic. Listki trzeba koniecznie wyjac po tym czasie, bo inaczej bedzie gorzka. Mozna zalewac ja 2-3 razy. Mnie to pomoglo baaaaardzo - nie mam juz podskornych pryszczy. Polecam goraco. Zawsze warto sprobowac - mnie to pomoglo`!

Autor: Ona  27.01.2004 zgłoś

Pajacynka -> No wlasnie, ja tez nie jem słodyczy i nie pije alkoholu i tez wiele osób twierdzi, ze to juz obsesja :D

Autor: Malwina  28.01.2004 zgłoś

....hmmm....nie wiem od czego zaczac... ok! teraz posluchajcie mnie! bo ja tez mam problemy z tradzikiem...zauwazylam, ze jedyne co mi naprawde pomaga to nie jakies kosmetyki na tradzik typu nawet effaclar, nie kosmetyczka, nie dermatolog, ani nie jakies tabletki antykoncepcyjne....wierzcie mi !!!!!!probowalam tego wszystkiego i jedyne co mi pomoglo to.....uwaga....DROZDZE Z MLEKIEM!!!!gdy pije drozdze z mlekiem to moge nawet walic na twarz tony makijazu jaki mi sie podoba...moge nawet nie myc twarzy wogole (tak, tak...ostatnio bylam strasznie chora i nawet wieczorem sie nie mylam bo spalam ciagle)....wogole moge nie uzywac tych swinstw kosmetykow itp. a mam idealna cere...tak sie sklada ze mi te drozdze bardzo pomagaja....i co ciekawe to to ze gdy przestaje je pic, to przyszcze wracaja....EH!!!chyba jestem skazana pic ten czarodziejski napoj przez cale zycie, bo tylko dzieki niemu mam ladna cere.......

Autor: KK  28.01.2004 zgłoś

DO MALWINY Jakim mlekiem zalewasz te drożdże?gorcym,letnim, wrzącym, zimnym...? Bo ja pije z wodą, ale czuję, że mój żołądek źle to znosi. Może z lekiem będzie lepiej...

Autor: +lampeczka=  28.01.2004 zgłoś

TRZEBA NAPRAWDE DUZO SZCZESCIA, ABY POZBYĆ SIE TRĄDZIKU, ja rowniez jak pozostali uzywam, cuduje roznych kosmetykow, jedynie latem mam ładna skore a potem jesienia wszytko wychodzi, wyprobuje drozdze z mlekiem, brała rowniez Diane, ale tylko 2 opakowania, bo stwierdzilam, ze nie bede niszczyc chemia swojego organizmu. Nie ma chyba takiego leku, ktory by zadzialam nieodwracalnie, chyba ze ciezka kuracja prze pare lat---zycze powodzenia................

Autor: pajacynka  28.01.2004 zgłoś

JA ZROBILAM SOBIE POSIEW BAKTERIOLOGICZNY, CZYLI WYMAZ ZE SKORY TWARZY I Z WYCISNIETEGO PRYSZCZA WLASNIE DOSTALAM DZISIAJ WYNIK I WYSZLO, ZE MAM GRONKOWCA ZLOCISTEGO DWA RODZAJE EPIDEMIDIS I AUREUS TAKIE NAZWY, DO TEGO MAM ANTYBIOGRAM CZYLI WYKAZ ANTYBIOTYKOW WRAZLIWYCH I OPORNYCH NA TEGO GRONKOWCA. WYDAJE MI SIE, ZE KAZDY TO MA KTO MA TRADZIK TYLKO PEWNIE KAZDY INACZEJ REAGUJE NA ANTYBIOTYKI, WIEC MOZE WARTO O TYM POMYSLEC, ZEBY ZROBIC SOBIE TAKI POSIEW.

Autor: pajacynka  28.01.2004 zgłoś

Potradzikowa < jesli chodzi o blizenki to slyszalam o bardzo dobrym kremie perla inkow, sama sie namierzam, zeby go kupic, wiem ze kosztuje ok 70 zl, bo ja osobiscie chodze tez do kosmetyczki na pilingi wiosna i jesienia i na kwasy. A JAK SOBIE WYLECZYLAS TRADZIK, ZE POZOSTALY CI NIEWIELKIE BLIZENKI????

Autor: gwiazdka  28.01.2004 zgłoś

Uzywal ktos moze kosmetykow firmy ATW, jezeli tak to prosze o opinie:)

Autor: Malwina  28.01.2004 zgłoś

do KK: otoz ja zalewam drozdze mlekiem goracym, tzn. nie takim od razu po zagotowaniu, ale musi byc gorace...odradzam ci picie drozdzy z woda..:po pierwsze ze niesmaczne,a po drugie to drozdze musza miec duzo cukru...w przypadku mleka nie ma sie o co martwic..jest w mleku naturalny cukier, laktoza...polecam naprawde drozdze i cierpliwosci zycze a przede wszystkim regularnosci...ja pije je co rano i to koniecznie po sniadaniu!!!!

Autor: Malwina  28.01.2004 zgłoś

....to jeszcze raz ja...jak juz powiedzialam drozdze i tylko drozdze...hmmmm, ale mam tez pare wyprobowanych pomyslow na ladna cere, tzn. aby wspomoc te drozdze...heh tak na marginesie sama jestem sobie krolikiem doswiadczalnym;)...ale ale.....do rzeczy:otoz 1)ssijcie biotyne zdrovitu wg wskazowek na opakowaniu. zauwazylam ze gdy ja ssam to tak czy siak cera mi sie nieco wygladza i jakby mniej jest tych luszczacych sie komorek naskorka...a sama wiem bo oprocz tego ze mamy pryszcze to wlasnie jest skutkiem rogowacenia naskorka i przez to cera jest taka skorupa zlozona z szarych martwych komorek naskorka ktorych, oprocz pryszczy, rowniez chcemy sie pozbyc....ah!!!!oto moje marzenia o swietlistej nieskazitelnej cerze....dobra no to teraz 2)nie jedzcie chipsow i slodyczy...tzn.jesli maie ochote to owszem, ale bez przesady 3)NIE STRESUJCIE SIE CERA!!!!STRES ZLE WPLYWA NA CERE!!! 4)NIE ZLUSZCZAJCIE TEZ DRASTYCZNIE NASKORKA!!!BRON BOZE JAKIES PILINGI TYPY SCRUB!!! 5)no i zycze powodzenia!!!!zobaczycie!!!uda sie!!!!!:)

Autor: kamla  28.01.2004 zgłoś

hej dziewczyny, czy możecie mi powiedzieć, ile kosztuje taka wizyta u kosmetyczki, aby oczyścić twarz z zaskórniaków, bo dużo osób chwali taka wizyte i chciałabym wiedzieć na jaki koszt musze być przygotowana.

Autor: antidotum  28.01.2004 zgłoś

No u mnie cały czas to samo... czyli nie najgorzej. Małe blizny, zaskórniki ale i tak mam tego wszystkiego dosyć. Nadal męczę się z tym łojotokiem, chociaż już troche mniejszym ale 4-5 godzin to i tak mało, więc jutro idę z nadzieją do dermatologa. Miejmy nadzieję, że uda mi się do niego dostać...

Autor: pajacynka  29.01.2004 zgłoś

do Kamla - sluchaj to zalezy w jakim gabinecie i na jakich kosmetykach, ale tak od 60 do 120 sie placi i wiesz co - radze sie wybrac do jakiejs sprawdzonej kosmetyczki, zeby ci nie narobila paskudztwa na twarzy, ja osobiscie mieszkam w Gdańsku i place 60 zl za oczyszczanie.

Autor: pajacynka  29.01.2004 zgłoś

Do ONA Mam pytanie, bo myslalam o tym solarium, bo pisalas, ze cos ci wyskoczylo. sluchaj, a czy uzywasz jakiegos kremu do cery tradzikowej albo czyms sie smarujesz na pryszcze i czy lykasz jakies tabletki??? Bo być moze dlatego, ze bylas czyms wysmarowana wyskoczylo ci pare pryszczy, w ogole napisz czym sie smarowalas przed opalaniem sie na solarium, bo ja pytalam znajoma lekarz to powiedziala mi, ze trzeba miec czysta twarz przed solarium. Bo ja uzywalam kremu od dermatologa i sie opalalam i pewnie dlatego mnie tak wywalilo, wiec ciekawi mnie twoja histroia, bo tak jak dzisiaj rozmawialm, to nawet mi poradzila isc kilka razy.

Autor: Malwina  29.01.2004 zgłoś

no nie wiem...juz nic nie wiem....!!! czy zastanawialiscie sie kiedys moze w taki czysto obiektywny sposob naukowo badawczy...no wiec, czy wie ktos dlaczego akurat to twarz jest takim miejscem, gdzie pryszcze wyskakuja???? w ogole zauwazylam ze twarz jest jakby nie z tej...skory..co reszta ciala...akurat to co widac musi byc zasyfione!!!!!!!!!co za zlosliwosc losu,nie?? tak w ogole to znowu po parodniowej przerwie zaczelam pic drozdze....po tych paru dniach przerwy twarz mi sie znowu zrobila okropna!!!!!!!!buuuuuuuuuuuuuu.............;(

Autor: Malwina  29.01.2004 zgłoś

jeju......ide cos innego robic i nie myslec o twarzy, bo sie zalamieee............. POMOCYYYYYYYYYYYYY

Autor: Ona  29.01.2004 zgłoś

Pajacynko :) Za pierwszym razem tylko miałam na sobie krem nawlzajacy (dermatolog mi przypisał) bo miałam strasznie wysuszona skore, A pozniej chodziłam juz bez niczego :) jakos strasznie duzo mi pryszczy nie wyskoczyło po solarce :) z 4 na czółku po boku :P ale wiesz :D jak to jest :D Im lepiej jest ze skórka tym bardziej przejmujemy sie drobnostkami :) Solarium jest super zwłaszcza zima :) ale trzeba miec umiar :) Wogóle niedługo zaczynam przyjmowac tabletki antykoncepcyjne :) ( nie nie nie, nie Diane ;-) ) I jestem ciekawa czy tabletki inne niz Diana tez maja wpływ na skóre :) Moze ktos wie cos na ten temat?:) Pozdrawiam :)

Autor: pap  29.01.2004 zgłoś

do Gwiazdki Ja używam kosmetyków ATW i jestem mocno zadowolona. Ja akurat mam cerę normalna z tendecją do suchej, ale poleciłam krem z arniką, dwóm znajomym dziewczynom z tłustą skórą. Są zachwycone. Po pierwsze goi natychmiast wszystkie wypryski, po drugie można wyjśc bez podkładu -twarz nei świeci się, a co jeszcze ważniejsze rozjaśnia i łagodzi ślady po starych podrażnieniach -nawet blizny. naprawde warto sprobować -naturalne kosmetyki o własciwościach leczniczych. jak bedziesz chciała coś jeszcze wiedzieć -napisz.

Autor: Anja  29.01.2004 zgłoś

elo:) po pierwsze 0 slodyczy kawy itp. duzo owocow, oprocz tego drozdze nie dobre jak cholera, no ale coz.......i oczyszczajcie co jakis czas cere powinno byc ok.

Autor: Ola  30.01.2004 zgłoś

Wtam wszystkich Niech ktoś podniesie mnie na duchu, bo okropnego doła. Właśnie zbliża się koniec drugiego miesiąca od kiedy biorę Roaccutan i wiecie co, moja twarz wygląda okropnie, aż wstyd pokazywać sie między ludźmi. A niestety do pracy trzeba iść. Zaczyna się zastanawiać, czy ten lek mi pomoże. Czytałam, że osoby które go brały były zadowolone z efektów. Ale pisały także, że już po dwóch miesiącach nic im nie wychodziło, a u mnie tymczasem jest taki wysyp, że szok. Już nie wiem co mam myśleć. Jeżeli ktoś z Was brał ten lek niech coś napisze, błagam. Serdecznie pozdrawiam

Autor: sharlotta  30.01.2004 zgłoś

Hej Ola Tez biore Roaccutane, ale dopiero dwa tygodnie. Moj znajomy ktory skonczyl kuracje kilka lat temu, mowil ze tez bardzo dlugo czakal na efekty, ale w koncowym rezultacie wyglada swietnie, bo nie ma ani jednego pryszcza. U mnie na razie zadnych efektow, rowniez, ale wiem, że to za wczesnie. Nie poddawaj sie!

Autor: pajacynka  30.01.2004 zgłoś

Do ONA dzieki za odp, a jesli chodzi o tabletki antykoncepcyjne to sie zupelnie nie znam. Kiedys dawno temu musialam brac, bo mialam straszne problemy ginekologiczne, ale jakos specjalnie nie pomagaly na skore, ale nie pamietam juz ich nazwy, ale jest napewno bardzo duzo, ktore pomagaja nie tylko Diana =, ale wiem juz ze ja mam problemy ze skora, bo zostalam zakazona gronkowcem zlocistym a wykryla to nie pani dermatolog tylko lekarz ogolna, z ktora pracuje. Byla tak mila, ze dala mi skierowanie na posiew no i cala prawda wyszla na jaw, mysle ze warto zrobic sobie takie badanie.

Autor: Malwina  30.01.2004 zgłoś

Ostatnio kupilam sobie taka szczoteczke specjalnie przeznaczona do mycia twarzy...dwa razy jej wczoraj i przedwczoraj wieczorem, gdy mylam twarz...w sumie faktycznie twarz byla taka gladsza jakby...ale zaczynam sie zastanawiac, czy takie tarcie twarzy jest dla niej dobre...bo chociaz zciera martwy naskorek, to przeciez potem jeszcze bardziej bedzie rogowaciec...a jak wy myslicie??? czy jesli sie ma tradzik to dobrze jest tak intensywnie zluszczac skore???hmmmm.....bo tez zastanawialam sie nad zluszczaniem kwasami glikolowymi....ale tak sobie mysle, ze przeciez jesli sie raz zluszczy to juz potem trzeba bedzie ciagle...bo ta skora przeciez sie broni i jeszcze bardziej rogowacieje...no nie wiem...pomozecie mi??

Autor: Ola  30.01.2004 zgłoś

Do sharlotty Dziękuję Ci sharlotto za słowa otuchy, były mi bardzo potrzebne. Jesteś kochana, jeszcze raz dziękuję Ola

Autor: gwiazdka  30.01.2004 zgłoś

do pap Dziekuje bardzo za odpowiedz:) Mam jeszcze jedno pytanie: ten krem jest do cery tradzikowej, a ja mam cere tlusta i nawet troche wrazliwa, wiec czy ten krem z arnika bedzie dla mnie odpowiedni?

Autor: gwiazdka  30.01.2004 zgłoś

do pap podaje ci moj nr gg 3529814, chetnie bym z Toba porozmawiala na temat kosmetykow ATW, bo mam jeszcze kilka pytan, wiec jak bedziesz to sie odezwij. Z gory dziekuje:)

Autor: Agy  30.01.2004 zgłoś

Cześć, bardzo interesujące macie sposoby na trądzik, a może ktoś wie co zrobić z pryszczami na plecach? Z tymi na twarzy jakoś sobię radzę, ale plecy???? Juz stosowałam masę różnych kremów i żeli, maści i lekarstw, robiłam maseczki brałam antybiotryki i nic, plecy straszą czerwonymi syfkami. Pomóżcie proszę

Autor: ptaku do OLIIIIIIIIIIIIII  30.01.2004 zgłoś

OLUUUUUUUUUUU!!! Sluchaj, dzis bylem u derlamtologa... chcialem zabic mende, bo ja juz od 20 listopada biore Roaccutan (czy jak to sie pisze) a ryjek wyglada nadal tylko nieznacznie inaczej niz moja wycieraczka.... ALE musze CI uspokoic... naprawde czasem nastepuje opoznienie dzialania... ale dermatologo dal mi pelna gwarancje powodzenia.... LEK jest drogi, dlatego tak duzo eksperymentuje sie z masciami... Badz dobrej mysli...pociesz sie ze mlody chlopak z poludniowej Polski takze ma olbrzymie problemy z pokazaniem sie w autobusie czy w pubach.. ALE czasem skora ma czasem tak wiele porow ukrytych w glebszej powloce naskorka, ze dluzej trwa ten caly proces zamiany tkanki...Ale lekarz rzekl mi tak: "Nadejdzie czas, ze w ciagu tygodnia nastapi gwaltowna poprawa...wszystko sie wygladzi i potem...bedzie tylko lepiej";-)))))))))))Pozdrawiam i sie niczym nie mart... cierpliwie musimy przeczekac ten czas. pozdrawiam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Autor: koszulka  30.01.2004 zgłoś

Hej. Mam 23 lata. Czytam i czytam to forum. Interesujace. Prawda jest taka ze na tradzik nie ma jednego sposobu, bo i przyczyny sa tez rozne. Ja mam ropne zmiany. Wyprobuje drozdze. Poczytam jeszcze co tu macie ciekawego do polecenia. Ale najwazniejsze jest to: bylam dzis u nowego dermatologa. Chcialam stosowac ROACCUTANE. Jest bardzo silny. Czytalam ulotke tydzien i rozwazalam wszystkie za i przeciw. Moja kolezanke ta sama pani dermatolog wyleczyla dokumentnie ze wszystkiego. Koniec z pryszczami, ze swieceniem sie buzki. Teraz zostalo jej tylko zrobic DERMABRAZJE. Wspolczuje jej; dermabrazji bym chyba w zyciu nie zrobila, brrr. Czy ktoras z Was poddala sie temu zabiegowi? Mi dermatolog poradzila z bliznami i "dolkami" po tradziku pojsc do specjalisty. Nie do gabinetu kosmetycznego (regularnie chodze do kosmetyczki), tylko raczej do chirurga plastyka. I pojde. Na jakies mocniejsze stezenia KWASOW OWOCOWYCH (w gabinetach kosmetycznych stezenia kwasow sa slabe). Aha, czy ktoras robila PEELING AZJATYCKI? To glebokie zluszczanie naskorka; za 300pln za zabieg. I czy bralyscie kiedys ZINKAS? Lub ISOTREXIN? Od dzis to stosuje. ISOTREXIN ma jeden skladnik jak ROACCUTANE tyle ze w mniejszym stezeniu. No i stosowany jest zewnetrznie. Wpadne opisac rezultaty leczenia i moze tez bede wiedziec wiecej o roznych zabiegach. Pozdrawiam Was cieplo. Bardzo mile jest to ze wzajemnie sobie radzicie.

Autor: anne  31.01.2004 zgłoś

Witam... przeczytałam kilka pozytywnych komentarzy na temat leku o nazwie DIFFERIN. Podniosło mnie to troszkę na duchu ponieważ właśnie dziś byłam u pani dermatolog i w tej chwili mija godzinka odkąd mam twarzyczkę posmarowaną nowym nabytkiem (z którym, nie ukrywam, wiążę ogromne nadzieje :-)). Mam kilka pytań do osób, kóre go stosowały. Otóż: 1) Słyszałam, że nie wolno go łączyć z innymi lekami/kosmetykami o działaniu przeciwtrądzikowym.. czym wobec tego mogę myć twarz? I jakiego kremu używać na co dzień? (bo differin jest przeznaczony wyłącznie na wieczór) Proszę o propozycje (cena nie gra roli..) 2) Czy OCTOPIROX (tak polecany przez _antidotum_) możemy traktować jako kosmetyk przeciwtrądzikowy? 3) I wreszcie czy delikatne swędzenie w miejscach, gdzie występują krostki to normalny objaw po zastosowaniu differin'u? (tzn. przechodzi on po jakimś czasie czy wogóle nie powinnam mieć takich dolegliwości?) Z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi :-)

Autor: Ola  31.01.2004 zgłoś

do ptaku Dziękuję za Twoje słowa, są bardzo krzepiące. Teraz jestem spokojniejsza. Idę do dermatologa w poniedziałek i nie omieszkam zadać jej kilku pytań. Masz rację nie zostało nam nic innego jak tylko cierpliwie czekać Pozdrawiam:))))

Autor: Ona  31.01.2004 zgłoś

do anne -> tez uzywałam differinu i myłam twarz zelem tym co zawsze ;) nie uzywałam zadnych kremów ani innych leków poniewaz -> po połaczeniu differinu i innego leku na pryszcze skóra tak wysycha ze szok :D No ale chciałam sie przekonac hehe ;) no ale i tak porównujac Zineryt i Differin....Zineryt usunął ze mnie wszystkie krostki :) a Differin jakos tak długo działał :D Wiec Gdy skonczył mi sie Differin po pytaniu dermatologa czy wracamy do zinerytu odpowiedziałam twierdząco ;) No i znów nie mam pryszczy :)) Szkoda tylko ze takie leki sa takie trogie...moim zdaniem powinny byc choc troche refundowane...przeciez na tradzik cierpi podobno 85% młodzieży :P ja wogóle nie wiem....Czy ktos z Was też tak ma ze przez cały rok skóra jest zdrowa bez zadnych krostek a na poczatku zimy jej stan sie pogarsza?? Konczy sie zima i skóra wraca do normy :D Ona chyba tak jak ja zimy nie lubi ;D Dobrze ze jest juz okej bo na poczatku zimy byłam załamana ze musze wszystko od poczatku zaczynac :P Jak ja narzekałam to tylko najblizsi wiedza :D Pozdrawiam Was :) :*

Autor: Ona  31.01.2004 zgłoś

ps. anne, to swedzenie to naturalne na poczatku :) Differin Ci pomoze :) a działanie jest dwojakie bo: Jak juz pisałam wyzej jesli patrzac na niego ogolnie to działa wolno :) ale jednoczesnie efekty widzac bardzo szybko...kilka razy zastosujesz i bedziesz widziec efekt :) tylko w moim wypadku było tak ze im dluzej go stosowałam tym przestawał działac :D

Autor: telemah  31.01.2004 zgłoś

A co powiecie na pekające naczynka i taka głupia zaczeriwenionną cere, bo nie wiem jak sobie z tym poradic. Moze macie jakies wypróbowane kosmetyki lub jeszcze lepiej jakies domowe sposoby na zminiejszenie tego zeczrewieniea i pajączków na policzkach a i jeszcze czy macie jakies maseczki na rozszerzone pory, bo po wyciskaniu zostały mi takie maluskie dziureczki na policzkach. prosze o pomoc!!!

Autor: Marta  31.01.2004 zgłoś

Co do blizn i przebarwien, jedyna metoda na ich pozbycie sie jest peeling chemiczny: yellow peel lub (jesli zmiany sa naprawde duze) chemabrazja kolorowa (blue peel) - yellow peel kosztuje ok. 450 zl a chemabrazja ok. 1000-1500. Jest jeszcze mnostwo innych pilingow, ale nie bede sie zaglebiac:)

Autor: Marta  31.01.2004 zgłoś

Dodam jeszcze, ze mialam wykonywany yellow peel. Efekty sa zadowalajace, lecz krotkotrwale. Przez rok bralam Diane 35, efekty tam jakies byly, ale nic nadzwyczajnego, poza tym te badania.... Teraz chce sprobowac chemabrazji - efekty sa podobno rewelacyjne. Z maseczek polecam platki owsiane (najlepiej blyskawiczne) - dwie lyzki, zalac mlekiem i gotowac az zrobi sie papka. Potem ta mazia myc buzie a resztke, ktora pozostanie nalozyc na twarz na jakies 20 minut. Uwielbiam ja, jest super! Poza tym maseczka z drozdzy i mleka - polecam!

Autor: KK  31.01.2004 zgłoś

do anne ja też stosowalm Differin, u mnie on pomógł bardzo szybko po 1 miesiącu bylo lepiej o 50%...ale musisz to sprawdzić u siebie, bo np.zineryt mnie wogóle nie pomagał...co do łączenia go z innymi preparatami, to ja łączyłam i nic się nie działo - tylko nie można bezpośrednio przed lub po i nie jakieś super silne,bo on jest bardzo silny. na dzień stosowałm Efalklar K i oprócz tego jeszcze rano i wieczorem Akneroxid.

Autor: Gandalf  31.01.2004 zgłoś

Ja piłem drożdże przez tydzien i rzuciłem to, gdyż nie mogłem ścierpiec okropnego, paskudnego, obrzydliwego, przypominajacego odór rozkładajacego sie miesa smaku. Teraz stosuje masc ISOTREXIN-antybiotyk i mysle ze jest to dobry lek - wart polecenia. Wczesniej smarowalem twarz takze DalacinemT: fakt efekt byl ale krotkotrwaly, nawet bardzo. Martwie sie jednak dziurkami i dziurami wielkimi jak Kanion Kolorado, nie orientuje sie jak mozna sie ich pozbyc bez zagladania do kosmetyczki lub lekarza-plastyka. Poradzcie! Czy istnieja na to jakies domowe sposoby? Prosze o odpowiedzi!!!!!!

Autor: Julia  01.02.2004 zgłoś

W aptece na blizny polecili mi Cepan, za krotko go uzywam zeby mowic juz o efektach. Kosztuje zaledwie ok.10zl, tylko ostrzegam, ze bardzo nieprzyjemnie i intensywnie pachnie (jakby cebulą bleeee...)

Autor: Julia  01.02.2004 zgłoś

Skoro te blizny są bardzo głębokie to obawiam się, że sam za duzo nie zdziałasz. Podejrzewam też, że nawet złuszczanie kwasem glikolowym by nie pomogło na pozbycie sie ich. Myślę, że jedynie kwas trójchlorooctowy by pomógł. Ja mam przebarwienia i nie wiem , czym mogę je zwaczyć. Dermatolog zapisał mi do zrobienia jakąś maść siarkową, muszę przyznać, że jestem z niej na razie zadowolona :) zobaczyny co dalej

Autor: anne  01.02.2004 zgłoś

Witam ponownie :-) Mam pytanko odnośnie preparatów EFFACLAR (krem i żel). Mianowicie jak silne mają one działanie? Mam wrażliwą cerę, w tej chwili jestem leczona (differin'em). Boję się, aby za bardzo nie wysuszyły skóry. Używałam kiedyś preparatów Vichy, ale to była jedna wielka pomyłka (moja twarz przypominała pustynię, poza tym piekła i była ściągnięta - nawet użycie kremu nie pomagało). Czy w takim wypadku mogę zaryzykować użycie preparatów La Roche Posay? Pytanie szczególnie kieruję do ONA (onej?).

Autor: anne_raz_jeszcze  01.02.2004 zgłoś

Och przepraszam.. pytanie kieruję do KK (sorki, gapa ze mnie)

Autor: Potrądzikowa  01.02.2004 zgłoś

Do PAJACYNKI, jeśli chodzi o to, że skończył mi się trądzik, to raczej nie zaskoczę cię rewelacyjnym produktem, bo chodzi mi o Dalacin T. Nie jest on jakiś super, bo żeby całkiem wyleczyć sobie buźkę stosowałam go od września i to też raczej wszystko tanie nie było. Ostatnio przestałam i pryszczy żadnych jeszcze nie mam, ale za to nowy problem..........- na czole miliardy malutkich krosteczek!!!!!!!!!!!!!, nie opłaca się ich wyciskać, bo zaraz są nowe i prócz tego jeszcze zaczerwienienie dochodzi, DZIEWCZYNY RATUJCIE, W PIĄTEK UMÓWIŁAM SIĘ Z SUPER CHŁOPAKIEM NA PIERWSZE SPOTKANIE, Z TAK WYKROSTKOWANYM CZOŁEM+ŚWIECENIE RACZEJ DOBREGO WRAŻENIA NIE ZROBIE, POMOCY, POMOCY!!!!! I jeszcze pytanie o Proactiv, jak można go kupić/zamówić i czy w ogóle opłaca się na skórę w nietragicznym stanie, wydawać kase, czy pryszcze naprawdę znikają, czy jest w miarę ładny koloryt, czy zaczerwienienia, przebarwienia, a w ogóle co na małe zbiorowiska, plamkowanych przebarwień!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! No tak w prawdzie to tego Dalacinu T to nie polecam, bo owszem likwiduje trądzik, ale jak same widzicie, jest za drogi, a na wszyskie problemy mi nie pomógł (44zl)

Autor: KK  01.02.2004 zgłoś

Z produktów Effaclar używałam tylko kremu i moim zdaniem jest super jako uzupełnienie do differinu, w ogóle jest bardzo dobry-nawilża i matuje a przy tym skóra jest po nim gładziutka:)też mam wrażliwą cere i wszystko mi ją podrażnia, ale ten kremik zawiera wodę termalną i to troche łagodzi...

Autor: Mexi  01.02.2004 zgłoś

Do PAJACYNKI: czy możesz powiedzieć coś więcej na temat tego gronkowca? skąd on się bierze i czy można jakoś rozpoznać, że się go ma? jakimi lekami to się leczy?

Autor: Potrądzikowa  02.02.2004 zgłoś

Do PIĄTKU tylko 5 dni, dziewczyny pomózcie ! ! !

Autor: jagodeczka  02.02.2004 zgłoś

Hej, czy ktoś może napisać co to jest ten PROACTIV? Jak go się stosuje, gdzie można kupić, i ile kosztuje. Dzięki za odp

Autor: pap  02.02.2004 zgłoś

do Gwiazdeczki napisz do mnie na maila (kliknij na PAP). nie moge korzystac z gg - sluzbowy komputer, albo podaj swojego maila to napisze. Na cere tłustą jest cała seria tzw studencka - specjalnie dla cery tłustej z problemami. pa

Autor: KOSA  02.02.2004 zgłoś

Czytałem ponad godzine te wszystkie opinie.....i sam juz nie wiem czego stosowac. Mam 22 lata i bardzo duzo przetestowanych preperatów: Zineryt, Davercin, Benzacne, Isotrexin, Aknefug, Clindacne, Skinoren i inne. I to byly pieniądze wyrzucone w błoto. Dzis 2lutego bylem u dermatologa i stwierdził albo DIFFERIN lub Roaccutane. Oby Differin pomógł, bo niestety ale nigdy nie kupie Roaccutane, bo za drogi. Nie pozostaje mi nic innego jak wydac kolejne pieniądze choć nie licze na wieksze rezultaty. I jestem pewien ,ze to kolejny środek, który będzie bez wartości. Stosuje w tej chwili Aknefug-emulsja na skóre - nie daje rezultatu, ale jest dobry pod względem maskującym. Dobrze zakrywa, bo ma barwe zblizoną do pudru jasny-brąz i skóra ładniej wygląda. Mój gg 7738502 jakby ktoś chciał pogadać.

Autor: KOSA  02.02.2004 zgłoś

Bardzo bym prosił osobę, która używala Differin, aby napisała pare zdań o tym leku. Jestem ciekawy czy warto go kupić, ale chyba nie mam wyboru....

Autor: Trądzikowaty  03.02.2004 zgłoś

Differin to lek, ktory powinien byc stosowany razem z innym kremem lub zelem (najlepiej z antybiotykiem np. erytromycyna) - sam Differin nie daje raczej spektakularnych efektow, dopiero w skojarzeniu z innym lekiem jest (przynajmniej na mojej skorze )swietny. Zauwazylem, ze w moim przypadku prawie wcale nie leczyl ropnych zmian! Odblokowywal pory, mniej krost dzieki niemu wyskakiwalo, sciagal przebarwienia, blizny, leczyl nawet opuchniecia po wyciskaniu krost, ale nie leczyl u mnie krost.

Autor: pajacynka  03.02.2004 zgłoś

DO MEXI_ SLUCHAJ, JA NIE WIEDZIALAM, ZE GO MAM I NAWET MI TO DO GLOWY NIE PRZYSZLO ZWARZYWSZY, ZE TERAZ NIE MAM AZ TAK BARDZO DUZYCH PROBLEMOW Z CERA JAK DAWNIEJ, JA PRACUJE W PRZYCHODNI I KIEDYS ZAGADALAM SIE Z JEDNA PANIA DOKTOR, BO OD POL ROKU LECZE SIE NA GARDLO, BO CO CHWILE MNIE BOLI I ONA WPADLA NA TO, ZEBY ZROBIC POSIEW ZE SKORY TWARZY. JEDEN WYMAZ Z WYCISNIETEJ KROSTY A DRUGI Z TWARZY POCIERAJAC STERYLNA PROBKA PO CALEJ TWARZY I WLASNIE Z TEGO WYMAZU WYCHODOWANO GRONKOWCA ZLOCISTEGO TEGO PASKUDE, PRZEZ KTOREGO TAK CZESTO MAM BOLE GARDLA I PROBLEMY ZE SKORA. A JESLI CHODZI O LECZENIE, TO SLYSZALAM, ZE JEST NIEULECZALNE, CHOCIAZ DOKTOR ZAPISALA MI LEKI NA ODPORNOSC LEKI HOMEPOPATYCZNE I ANTYBIOTYK W AMPULKACH DO SMAROWANIA SIE. POZDRAWIAM

Autor: pajacynka  03.02.2004 zgłoś

do MEXI A JESLI CHODZI O TO SKAD SIE GO MA, TO JESLI CHODZI O MNIE, TO ZOSTALAM ZAKAZONA TYLKO NIE WIEM DOKLADNIE, GDZIE - CZY PO ZABIEGU W SZPITALAU CZY U KOSMETYCZKI, ALE TEGO GRONKOWCA SIE MA PRZEZ ZAKAZENIE A LECZENIE JEST DLUGOTRWALE.

Autor: KOSA  03.02.2004 zgłoś

Dzięki za odpowiedz "Trądzikowaty" i tak się zastanawiam czy go kupić. Akurat ropnych zmian nie posiadam, tylko trądzik przypominający czerwone blizny. Sam nie wiem co to jest. Komuś pomógł Davercin w płynie, chyba tym potorturuje swoją twarz. Zobaczymy.

Autor: Chiara  03.02.2004 zgłoś

Naprawde, jesli chodzi o tradzik to mozna ochu*** niektore leki, czy kosmetki to prawda - pomagaja, ale na krotko, ja sie chyba juz nigdy na zawsze nie pozbede tradziku, stracilam juz w to wiare, tyle czasu i pieniedzy poswiecam dla swojej skory, a to wszystko na nic tak naprawde... ;((( Teraz zamierzam pic od zaje***** tych drozdzy, mam nadziejej, ze bedzie lepiej, no i dbac o cere bardzo, ale to robie caly czas przeciez. Nic tylko sie nie dolowac, no bo co mozemy zrobic, kur** mac...??? Sorry za blugi, ale mam kuwa dosc... Pozdrawiam

Autor: Gandalf  03.02.2004 zgłoś

eeeeee tam, gdybyscie zobaczyli moja twarz, to byscie wszyscy wymiekli. Głowy do góry, zawsze moze byc gorzej....

Autor: Chiara  04.02.2004 zgłoś

No coz... sa ludzie i parapety... W imieniu wszystkich skladam Twiggy'emu szczere wyrazy ubolewania z powodu niesamowitej glupoty (HA HA HA, miejmy nadzieje, ze Tobie palancie zaczna wyskakiwac monstrualne krosty :)))) ) Pozdrawiam Was wszystkich, paaa.

Autor: raadzio  04.02.2004 zgłoś

Witam. Mam podobny problem co praktycznie wszyscy ludzie przebywający tutaj. Jak narazie jestem w trakcie czytania tych komentarzy - trochę tego jest. Mam też swoje zdanie na pewne sprawy związane z tą chorobą. Jestem zdania, że wszystkie te żele, toniki i maści są beznadziejne. Choć nie ukrywam, są preparaty, które są naprawde dobre - ja jednak nie mam doświadczenia bo nie mam ochoty się bawić w to, żeby wynaleźć złoty środek. Uważam też, że przez te mazidła jeszcze więcej syfków wyskakuje. Powiem wam tak trądzik- jest chorobą. A jak sami wiecie, każdą chorobę trzeba leczyć. Tylko powiecie mi w jaki sposób może pomóc żel, tonik albo maść. One mogą pomóc tylko w utrzymaniu higieny i czystości skóry. Co też jest bardzo ważne przy tej chorobie. To że nam te defekty wyskakują jest spowodowane wnętrzem organizmu, albo tym, że skóra nie może odprowadzać w odpowiedni sposób łoju..I dlatego wszystkie te mazidła mogą tylko w nie wielkim stopniu pomóc. Żeby trądzik wyleczyć trzeba się zając środkiem organizmu. I wiadomo najlepsze są ziółka i witaminy a nie jakieś środki, które działają na zewnątrz. Sam przez dłuży okres stosuje te wszystkie mazidła i różnych firm próbowałem i jestem przekonany że one nie przynoszą rezultatu. Rezultat zobaczyłem dopiero po odwiedzeniu "znachorki" - która leczy tylko ziołami z Tybetu. Wtedy dopiero dostrzegłem rezultaty. Ale z pewnych powodów zaprzestałem. A teraz od dwóch tygodni zaczołem taką kurację domową. Teraz nie stosuje już tych mazideł. Tylko tak piję codziennie zioła bratka - 3 razy na dzień po posiłku (polecam bardziej zioła które samemu trzeba parzyć, a nie te ekspresowe), zamiast myć twarz mazidłami myje sobie też ziołami - rumiankiem i do tego sobie pije tran z wątroby dorsza. Pije drożdze i robie sobie 1-2 na tydzień z nich maseczkę. Żeby przygaszać syfki używam maści Benzacne i jak już tak bardziej przygaśnie do akcji właczam paste cynkową ( działa na tej samej zasadzie co maść cynkowa - tylko ponoć pasta jest skuteczniejsza bo zawiera więcej cynku).Chce też używać toniku,ale na razie mam wątpliwości jaki wybrać - aby był skuteczny. Napewno musi być on bezalkoholowy i hypoalergiczny. Słyszałem o takiej firmie FABERLIC - ponoć ich kosmetyki są bardzo dobre przy walce z trądzikiem. Ale jak narazie szukam opini o nich. Jest to jakaś firma francuska, która robi kosmetyki na zasadzie aktywnego tlenu.I właśnie z tego co się dowiedziałem to te nasze paskudztwa tego nie lubią. Jeśli ktoś coś słuszał o tej firmie i może się na temat jej wypowiedzieć niech coś napisze na ten temat. A mam jeszcze pytanko czy ktoś może używał Citrosept-u??? P.S. Jeśli chodzi o moją kurację - to nie mogę powiedzieć czy daje to efekty bo dopiero zacząłem. I tak jeszcze podkreślam, na początek jak zaczniesz pić bratka to będzie Ci wyskakiwać więcej syfów, bo bratek oczyszcza organizm.

Autor: KOSA  04.02.2004 zgłoś

Kolejne pieniądze wydane....wieczorem Differin, 3razy dziennie Tetracyclinum i w ciągu dnia Davercin w płynie i picie bratka oraz 2 razy w tygodniu peeling oby to k...a pomogło. Mam nadzieje, że to w koncu jakis rezultat przyniesie. Choć pewnie się rozczaruje. Kiedyś ten trądzik musi minąć.

Autor: Gandalf  04.02.2004 zgłoś

Gdzie mozna udac sie z bliznami i czy mozna usunac w trakcie leczenia tradziku, czy trzeba czekac, az zakonczy sie kuracje. Wiecie cos na ten temat? Prosze o odpowiedzi!!!!!!!!!!

Autor: Potrądzikowa  05.02.2004 zgłoś

Jutro piątek, a moge czoło pokryte milionem małych krosteczek, świecące się jakbym wysmarowała je oliwką zatraci moje ostateczne sanse, żeby zrobić dobre wrażenie na chłopaku, z którym się jutro widzę. Bardzo proszę, czy ktoś może mi pomóc. BŁAGAM!!

Autor: Chiara  05.02.2004 zgłoś

DO POTRADZIKOWEJ: Dzisiaj i jutro przed randka zrob sobie maseczke oczyszczajaca, dobrze jakby Ci sie troszke cera wysuszyla. Dobrze ukryj pod dobrym podkladem i przypudruj przed wyjscie, pozniej w czasie randki wychodzac do lazienki sprawdzaj czy wszystko ok, w razie czego rob poprawki i nie dotykaj buzi bez potrzeby. Pozdrawiam i milego spotkanka, papa.

Autor: Gandalf  05.02.2004 zgłoś

Małe pytanko ... Czy ktoś używał maści Acne - Derm. Jesli tak to powiedzcie czy Wam pomogło. Masc ta jest ponoc dobra i dlatego chciałbym, zeby to ktos potwierdził.

Autor:  05.02.2004 zgłoś

: Potrądzikowa Ja mam ten sam problem, też mam na czole dużo małych pryszczy i nie wiem jak sobie z tym radzić. Na świecącą twarz polecam krem matujący ziaja albo nastolatki.

Autor: pajacynka  06.02.2004 zgłoś

Potradzikowa na takie pryszcze drobne jest dobra maseczka z cebuli, moja kumpela w ten sposob pozbyla sie takich pryszczy na czole.

Autor: Gandalf  06.02.2004 zgłoś

Ja już nie moge.......Wychodze rano: facjata jako-tako wyglada; wracam na wieczór, patrze w lustro iiiii.......... widze kilka pieknych, nowych, szerokich na okolo od 3 do 5mm ropni, ktore skutecznie szpeca moja twarz. Czy Wy tez tak macie !!!!!!!!!!!!!!!!!???????

Autor:  06.02.2004 zgłoś

pajacynka, powiedz mi jak się robi tą maseczki z cebulii, bo ja też mam ten sam problem :( duzo pryszczy na czole.

Autor: Chiara  06.02.2004 zgłoś

Ehh.... Gandalf czasem tez tak mamy... to wszystko pieprzone hormony :[ Trzymaj sie jakos... pozdrawiam.

Autor: raadzio  06.02.2004 zgłoś

Witam. Czy może mi ktoś udzielić odpowiedzi na moje poprzednie pytania. Dla przypomnienia brzmiały one: 1. Czy używał ktoś może Citrosept-u? 2. Czy słyszeliście może o firmie Faberlic? Jeśli tak to proszę o wypowiedź, czy jesteście z jej kosmetyków zadowoleni. Z góry dziękówa. Pozdrawaim P.S. Nie podawajcie się !!!

Autor: Potrądzikowa  06.02.2004 zgłoś

Spotkanie było całkiem fajne, puder zdziałał cuda, nawet przez chwilkę podobała mi się moja cera. Ale już po powrocie, gdy zmyłam puder cała prawda znów wyszła na jaw:-) w każdym razie widzę się z nim w poniedziałek i powiem wam, że jest naprawdę całkiem fajny. W każdym razie dobija mnie fakt, że on ma cudownie gładkie i matowe czoło!!:-( A JEŚLI CHODZI O TĄ MASECZKĘ Z CEBULI TO BARDZO BYM PROSIŁA CIĘ PAJACYNKO BYŚ NAPISAŁA MI, JAK SIĘ JĄ PRZYŻĄDZA?? I mam jeszcze ODPOWIEDŹ dla GANDALFA: otórz używam Acne - Derm i potwierdzam, że jest bardzo dobra, jednak jeśli chodzi o przebarwienia tylko trzeba systematycznie, ja uzywam trzy tygodnie i wszystkie przebarwienia zniknęły, a przynajmniej się zmniejszyły, ale np. jeśli masz ciemną karnację to nie polecam, bo może wybielać, jednak co do pryszczoli to u mnie może i trochę działa, ale zaczyna z nimi walczyć to mnie okropnie swędzi i chyba podrażnia....

Autor: Gandalf  07.02.2004 zgłoś

Dziekuje za odpowiedzi. Dobrze, ze jest takie forum, mozna wymienic bogate, tradzikowe doswiadczenia. Pozdrawiam wszystkich :-)

Autor: Gandalf  07.02.2004 zgłoś

do Potrądzikowej Czy te paskudne przebarwienia serio znikaja?Słyszałem, ze ponoc z czasem znikaja tez blizny i to wszystko dzieki wysokiemu stezeniu jakiegos tam kwasu. Pewnie dlatego sczypie Cie twarz, ale to z czasem przechodzi....... przynajmniej tak słyszałem. Jesli te przebarwienia znikaja to doskonale, bo mam tych czerwonych plamisk cala mase a naturalnie bardzo powoli traca to zabarwienie. Mam nadzieje, ze to prawda.

Autor: pajacynka  07.02.2004 zgłoś

Potradzikowa, oto przpis na maseczke z cebuli: obrac i ugotowac cebule, po ugotowaniu zetrzec na miazge i do tego dodac lyzke maczki ziemiaczanej, polozyc na 15-2-min i zmyc wywarem z rumianku. powodzenia

Autor: Potrądzikowa  07.02.2004 zgłoś

Oj dzięki za to pajacynko dziś już wypróbuje, a co do tej Acne Derm to mi pomoaga i powodzenia. Gandalf!!!!

Autor: Potrądzikowa  08.02.2004 zgłoś

Boże co za cudowny krem kupiłam!!!!!!1 Jaka jestem szczęśliwa. Nawilżający krem Garnier zwalczający niedoskonałości skóry, ok. 20 zł jest cudowny, cerka jest gładziutka milutka i aż tryska odżywieniem naprawdę ogromnie polecam, jeszcze bardzo dobry jest punktowy kremik na noc AA naprawdę hamuje wszystkie pryszczole, a ponadto leczy i nie wysusza, też ok. 20 zł !!!!!!!!!!!!!!!!

Autor: Dafne  08.02.2004 zgłoś

Próbowałam drożdzy i tak gdzieś piątego dnia było super. Cera naprawdę wyglądała świetnie. Pech chciał, że akurat zbliżał mi się okres i po tych pięciu dniach na nowo wszystko mi wylazło ze zdwojoną siłą. Rzuciłam te drożdze w kąt i juz do nich nie wrócę. Kiedyś nabawiłam się grzyba, przez nadmierne spożywanie antybiotyków na przeróżne choroby - od migdałów po nerki i niestety po kuracji drożdżowej, grzyb się znowu pojawił. Walcze z trądzikiem od 9 lat. Oszaleć można. Zawsze zastanawiało mnie, czemu mam rezygnowac z potraw, które lubię, jeśli wszystkie moje koleżanki jedzą je i nic im po nich nie wyskakuje. Wydaje mi się, że przyczyna nie leży w samym odżywianiu tylko w hormonach. Jeśli ma się zaburzenia hormonalne to własnie te niektóre potrawy wychodzą nam potem bokiem. Jesli się nie ma zaburzeń hormonalnych, to można jeść wszystko w kazdej ilości i nic się nie dzieje. Każda kobieta ma w sobie jakąś niewielką ilośc hormonu męskiego, ale powinna mieć go mało. Zdarza się, że ma go więcej i wtedy pojawiają się pryszcze, albo nadmierne owłosienie. To straszne. Moją główną zmorą są pryszcze na plecach. Na twarzy też, ale najwięcej jest na plecach i na dekolcie. To straszne ,bo nie mogę latem odsłonić ramion. Po prostu się wstydzę. A koło się wtedy zamyka, bo jak się ma pryszcze na plecach to powinno się je odsłaniać jak najczęściej i wystawiac na działanie promieni słonecznych. A latem jest gorąco i zakrywanie tych chorobowo zmienionych miejsc powoduje, że sie bardziej pocimy i stan skóry się pogarsza. Mówię-koło się zamyka. I nic mi nie daje stosowanie kremów, maseczek, i innych specyfików na dłuższą mete. Od tego można zbankrutowć. Swojego czasu używałam Clean&Clear różowego toniku i był najlepszy, ale nie polecam na zimę, bo stosowałam go ponad dwa lata i kiedy pewnej zimy, przed wyjściem na dwór wysmarowałam się nim, to strasznie powysuszał mi cerę. Wszędzie miałam czerwone placki. Na policzkach gdzie moja cera jest najbardziej wrażliwa było ich najwięcej. Leczyłam się z tego około 2 miesiące i jakiekolwiek próby powrócenia do tego toniku kończyły się tym samym. Na trądzik trzeba się leczyc od środka. Ale nie zdecyduję się na bratki bo boję się, że mnie wysypie strasznie i, że później nie dam sobie z tym rady. Dermatolog zapisał mi na te plecy taki płyn z zntybiotykiem robiony w aptece na zamówienie i było super, tylko, że często trzeba się tym smarowac, a lekarz może przepisac tylko 100 ml jednorazowo i niestety taka mała buteleczka starczała mi na tydzień, po czym znowu trzeba było biec do lekarza po jedną małą receptę i siedzieć w kolejce pół dnia. A że to był okres matury, to nie miałam już na to czasu i coraz rzadziej go używałam, aż wkońcu całkowicie przestałam. Bez sensu wszystko. Nie mam już siły. Chyba spróbuję hormonów tylko strasznie boję się że przytyję albo, że mi wąsy wyrosną. Ale co mam zrobić? Nie mam już cierpliwości. Co to jest za lek Roaccutane? Jest hormonalny czy jakiś inny?Czy ktoś mógłby mi to wyjaśnić? Latem to ja mam przerąnbane, bo dodatkowo na nogach mam takie krostki jakby skórkę pomarańczową czy coś takiego i owszem pomaga na to słońce i powietrze, ale jak tu się rozebrać z czymś takim? Czy ktoś ma podobny problem? Jak go rozwiązać? Bo znudziło mi się chodzenie latem w dzinsach. Kiedyś jeszcze mogłam to wytrzymać, ale z roku na rok jest coraz gorzej. HELP ME, PLEASE!!!!!

Autor: Gandalf  08.02.2004 zgłoś

Pytanie do potrądzikowej : czy ty rzeczywiscie jestes po tradziku, czy dalej masz los problemos z syfos?

Autor: alex  08.02.2004 zgłoś

Potwierdzam, ze krem garnier nawilzający jest swietny. Mogę polecić również davercin w zelu. Musze wypróbować ten krem AA. pozdrawiam

Autor: KACHA  09.02.2004 zgłoś

Chciałałam się Was poraradzić. Otóż mam problem z wągrami, mam ich pełno: na czole, nosie, brodzie i najgorsze to, że mam je na policzkach. Od jakiegoś czasu zauważyłam, że coraz ich więcej - one po prostu się rozprzestrzeniają na mojej buźce ! Tragedia ! I teraz nie wiem, co mam robić. Zastanawim się, czy warto pójść do kosmetyczki, troche się boję, bo słyszy się, że mogą spaprać twarz i pewnie trzeba będzie chodzić systematycznie, a kasy to troche pochłania (nigdy jeszcze nie byłam). Zastanawiam się, czy peelingi wystarczą i czy samemu można je wyciskać. Proszę poradźcie mi, może ktoś ma podobny problem ? Każda rada się przyda. Z góry dziękuje, pozdrawiam.

Autor: Potrądzikowa  09.02.2004 zgłoś

Do KACHA >>> a propo wagrów, to w sumie miałam też z nimi spory problem. Do kosmetyczki też zamierzam się wybrać, tylko też tak jak ty mam pewne obawy. Wągry jak najbardziej sie powinno wyciskać, bo same nie zejdą, a rozszerzają pory. Te na policzkach to nie powinien być problem, powinnaś zrobić sobie parówke, czyli zagotowana wodę wlać do miski i przykryć nad nią głowę ręcznikiem, to rozszerzy pory i łatwiej ci będzie je wycisnąć, kosmetyczka zrobi ten zabieg mniej więcej tak samo, tylko fachowo. Jest jeszcze żel do mycia twarzy i tonik Clean Clear przeciw wagrom, na te paskudztwa, właśnie ich powinnaś stosować, jest też mnósto kremów zapobiegających i ch powstawaniu np. Clerasil krem specjalnie pielęgnujący i AA też taki krem punktowe niestety oba od 17 do 20 zł. Słyszałam, że bardzo dobre też jest PRZEMYWANIE TWARZY HERBATĄ Z POKRZYWY, właśnie na wagry czylli zaskórniaki. No powodzenia!!!!

Autor: Potrądzikowa  09.02.2004 zgłoś

Do Gandalf >>> co do mojega trądziku to ja już go w zasadzie nie mam, jak uzyje troszkę pudru i korektorka od czasu do czasu to nawet jestem zadowolona z tego, co w lusterku widzę, ale teraz mam ferie w domku i sobie buźkę do końca kuruję!! :-) JESZCZE DO WSZYSTKICH!!!!!!!!! Zamiast drożdzy, do których za nic nie moge sie zmusić, dziś kupiłam herbatkę specjalnie na trądzik, FITO MIX VIII, NAPRAWDĘ ŚWIETNA. Polecam też super stronę internetową o trądziku, najróżniejszych skutecznych i ekspresowych metoda jego leczenia niekoniecznie za pomocą hormonów, wszystkich możliwych lekach i o NAJPRZEDZIWNIEJSZYCH sposobach i miksturach na jego zwalczanie strona jest ogromna i jest jeszcze tam mnóstwo innych porad na STRONIE: www.parazyt.gower.pl/acneexpress !!! Zresztą można szukać wpisując w wyszukiwarkę poprost trądzik. Pokładam też ogromne nadzieje w kremie erisu na PRZEBARWIENIA z serii PHARMACERIS, jest tam też wszystko NA TRĄDZIK, WSZYSTKO NA STRONIE ----- www.parazyt.gowet Pharmaceris.eris.pl, wszystko prócz tego ile kosztuje, jakby ktoś wiedział to byłabym wdzięczna za informację ogromnie!!!

Autor: Dafne  09.02.2004 zgłoś

Mam pytanko do dziewczyn, które stosowały Diane -35. Po jakim czasie stosowania hormonalnych leków trądzik zaczął znikać? Kiedy zaczęłyście widzieć efekty?

Autor: Chiara  09.02.2004 zgłoś

DOBRA RADA: 1.nie wysuszajcie, tylko nawilzajcie swoja cere; 2.nie zamartwiajcie, glowna przyczyna powstawania pryszczy sa hormony i Wasze przejmowanie sie nic tu nie da...; 3.nie przesadzajcie z maltretowaniem buzi, oczyszczajcie ja raz na tydzien, a na codzien wystarczy zestaw: zle, tonik, krem rano i wieczorem, ewentualnie cos do odswierzenia w ciagu dnia... 4.bedzie lepiej :)))))))))))))))))))))))

Autor:  10.02.2004 zgłoś

Popieram Chiara, nie myjcie twarzy częsciej niż 2 razy dziennie, bo to nic nie da, jak walczyć z pryszczami to TYLKO OD ŚRODKA.

Autor: KACHA  10.02.2004 zgłoś

Do Dafne. Otóż brałam Diane35 przez 11 mięsięcy. Dermatolog mi przepisała i oczywiście szybko wykupiłam, bo myślałam że problemy z cerą znikną mi raz na zawsze. A tak się nie stało. Może faktycznie coś tam pomogło, ale żadna rewelacja. Wydaje mi się, że ten differin, isotrexin i jeszcze tam jakieś zewnętrzne mazidła bardziej pomagają, ale one nie regulują hormonów. Od początku grudnia nie biorę i teraz wydaję mi się że zaczynają mi z powrotem wyskakiwać i to z nawiązką. Zresztą słyszałam że po odstawieniu, trądzik jeszcze bardziej się nasila i jeszcze podobno się tyje ( na sobie jeszcze tego nie zauważyłam). Jedyny plus tej terapii to to, że uregulował mi się okres i przestałam mieć bolesne miesiączki ( często nawet mdlałam). Ale właściwie to może spróbuj, bo każdy ma inny organizm i na każdego inaczej działa. Wypróbuj tak łykać ze 6 mięsięcy, ale nie dłużej bo lekarka tak mi kazała, a ja oczywiście sobie przedłużyłam, bo myślałam, że jeszcze bardziej mi pomoże. W każdym razie życzę Ci powodzenia !!!

Autor: KACHA  10.02.2004 zgłoś

Dzięki POTRĄDZIKOWA za radę. Na pewno skorzystam. Wiesz, ze nawet nie wiedziałam, że istnieją kremy przeciw powstawaniu wągrom. Chyba jestem znacznie do tyłu. Ale dzięki tego forum moja wiedza z pewnością pójdzie do przodu ! Pozdrawiam

Autor: antidotum  10.02.2004 zgłoś

Nie wiem kto się o o pytał, ale było coś takiego do mnie, że czy ten krem, który polecałem z Pharmaceris T - Octopirox można traktować jako krem przeciwtrądzikowy? Otóż można, bo on jest głównie do tego przeznaczony. Ja go używam nadal, pierwszą tubkę i jestem cały czas z niego zadowolony. Działa bardzo szybko na przesuszoną skórę. Wieczorem się nakłada, a rano człowiek budzi się już z bardzo dobrze nawilżoną skórą. Przez to, że nawilża gruczoły łojowe produkują mniej sebum i powstaje mniej zaskórników, a jak wiadomo z zaskórników później są wielkei ropne przyszcze, albo trochę mnijsze. A ja go kupiłem, bo włąsnie potrzebowałem czegoś co można byłoby zastosować na rozszerzone pory bez obawy, że rano człowiek obudzi się z nowymi ropnymi przyszczami, bo okaże się, że krem zatkał pory. Bo na poliki kiedyś stosowałem zwykły krem NIVEA ale tam mogłem po z polikami nie mam większych problemów, a na czole cały czas mam rozszerzone pory, chociaż już coraz mniej. A dzisiaj kupiłem sobie tonik, oczywiście też Erisa. Nie wiem jak po dłuższym stosowaniu ale on naprawdę nawilża. Matuje troche gorzej ale nie pozostawia jakiejś klejącej się warstwy na twarzy. Do tej pory używałem i nadal używam też toniku z AVON-u tego niebieskiego ale on jest bardzo mocny, bo jest na bazie alkoholu. Teraz co do częstego mycia twarzy... ja muszę myć twarz na pewno chociaż 3 razy dziennie. Nie wyobrażam sobie, żebym mógł ją myć tylko rano i wieczorem, a w ciągu dnia tylko przemywać tonikiem. zresztą w ciągu tygodnia i tak nie mam więcej czasu żeby myć ją częściej. Teraz mam ferie i mogłem się trochę bardziej zająć moją twarzą ale nie myję się częście niż 3 razy. Chociaż czasami w weekend jak jestem w domu to mi się zdarza umyć i cztery razy. Nie mam przy tym jakiś większych problemów z przesuszeniem skóry. Octopirox-u użuwam raz w tygodniu tam gdzie czuję, że muszę. To zależy od twarzy. Przecież jak ktoś ma łojotok (tak jak ja) to nie można wszystkim powiedzieć, że tylko 2 razy i ani raza więcej. Oczywiście część zaraz wyskoczy, że jak częściej to mają podrażnioną skórę, zaczerwienienia itd... ale to wszystko zależy od doboru kosmetyków. Jak ktoś sam nie może sobie z tym poradzić, to czasami dermatolodzy (przeważnie ci młodsi) mogą coś doradzić albo sami mogą dać receptę, żeby np tonik wam zrobili w aptece...

Autor:  10.02.2004 zgłoś

Ja nie wiem czemu wy myślicie, że trądzik da się wyleczyć jakimś kremem albo tonikiem. Jak ma wyskoczyc i tak wyskoczy. Trądzik to przewlekła choroba i nie ma na nią skutecznego lekarstwa, no chyba, że się ma z 3 500 zł na leki hormonalne :) nara

Autor: antidotum  11.02.2004 zgłoś

Może wyleczyć kremem trądziku się nie da... ale można go zachamować i jakoś zapanować nad swoją twarzą...

Autor: Potrądzikowa  11.02.2004 zgłoś

Bardzo bym prosiła ANTIDOTUM, by mogła mi napisać, ile kosztuje ten kremik PHARMACERIS T. Mnie w prawdzie interesuje z tej serii na przebarwienia, ale chcę wiedzieć, ile mniej więcej pieniążków wyłożyć i czy kupuje się w drogerii czy w aptece??????? Na mojej stronce, którą wcześniej podałam apropo expresowego leczenia trądziku, jest tam przepis na miksturkę do przemywania buźki, która likwiduje wągry i jeszcze takie białekropki, jak ktoś ma dookoła oczu zapomniałam jak się nazywają, jakoś na o. W każdym razie NA WĄGRY!!! fajnie...

Autor: DAFNE  11.02.2004 zgłoś

Do KACHA i do innych: Słuchaj ja słyszałam, że po gdzieś tak 5 miesiącach stosowania leków hormonalnych trzeba zrobić przerwę. Może dlatego coś tam źle u Ciebie zadziałało. Czy miałaś robione najpierw badania krwi na poziom hormonów?Bo jeśli nie to może miałaś źle dobrany lek albo nie taką dawkę jaką powinnaś mieć. Ja byłam wczoraj u ginekologa i kazał mi zrobić takie badania, bo wtedy najtrafniej może mi dobrać lek, chociaż powiedział, że od ręki-po zwykłym ginekologicznym badaniu, już się mniej więcej zorientował i też może mi bez badań krwi coś przepisać, ale ja się boję traktować w ten sposób swoj organizm, bo hormony to nie żarty. Tylko jest pewna wada: badanie na jeden hormon kosztuje najmniej 25 zł. A ja mam mieć badania na trzy hormony. Fajnie co? Ale to nic i tak się zdecyduję. Będę miała spokojniejsze sumienie, że zrobiłam wszystko co w mojej mocy. Chociaż jak znam życie to i tak pewnie przepisze mi Diane-35. Wszyscy to dają na trądzik. Mogę zapytać, ile przytyłaś jak odstawiłaś Diane-35?

Autor: AGATA 23  11.02.2004 zgłoś

Wszystkim załamanym z powodu trądziku, mieszkającym w Warszawie lub okolicach, polecam wizytę w Przychodni Dermatologicznej Akademii Medycznej, wawa, ul. Koszykowa, nr tel. do rejestracji: 502-13-00. Wizyta bezpłatna, potrzebne jest tylko ubezpieczenie. Ja sama leczę sie tam od jakiegos czasu, narazie jest ok, mam nadzieje, że tak już pozostanie. 3majcie sie.

Autor: Pan Jeż  11.02.2004 zgłoś

Mam dobrą radę dla wszystkich. Sam męczę (yłem) się z tymi problemami od niepamiętnych czasów. Próbowałem wszystkiego: antybiotyków, różnych maści i żelów dostępnych bez recepty i na receptę. Z mniejszymi lub większymi sukcesami nie mogłem się jednak trwale uwolnić. Aż do momentu, kiedy kupiłem lek homeopatyczny o nazwie Sulfur compositum - Heel. To działa cuda!!! Polecam wszystkim. Jeśli wypróbujecie, napiszcie, czy na was też działa. Pozdrowienia! Pan Jeż

Autor: antidotum  11.02.2004 zgłoś

Już się przyzwyczaiłem, ale jeśli można, to antidotum jest płci męskiej, wiem, że to dla nie których dziwne itp. no ale trądzik nie wybiera ;) A krem Octopirox kosztował coś koło 27 zł. I jak byłem po tonik ostatnio, to wszystkie kremy widziałem w drogeri "natura", także nie tylko w aptece można je dostać. A jak chcesz bliżej się dowiedzieć cen różnych preparatów to wejdź na stronę Erisa: www.eris.pl i wejdź do sklepu on-line i tam są padane ceny kosmetyków. W sklepach kosztują prawie tyle samo, co jest napisane na tych stronach.

Autor: KK  12.02.2004 zgłoś

Mam pare pytań do osób, które używają lub używały Proactiv Solution (jeżeli nadal odwiedzaja tą stronę)...mianowicie: jakie są koszty przesyłki?ile razy trzeba to kupić? czy znikają po tym też blizny(mam dość głębokie)? odpowiedzcie....

Autor:  12.02.2004 zgłoś

Macie jakieś sprawdzone sposoby na rozszerzone pory?

Autor: Aga  12.02.2004 zgłoś

Witam! Ja jak większośc z was miałam problem z trądzikiem, jeszcze niecały rok temu moja twarz wyglądała jak jeden wielki pryszcz, wstydziłam się wychodzić z domu, na szczeście pozbyiu się tego paskudnego tradziku pomogła mi pani dermatolog, kuracja była długo i kosztowna, polegała na smarowaniu twarzy rożnymi maściami, łykaniu tabletek oraz otrzymywaniu jakiegos antybiotyku, no i oczywiście, musiałam przestrzegać odpowiednia dietę, zadnych ostrych potraw, czekolady, wątróbki, owoców cytrusowych, alkoholi (co najwyżej wódka) :) poczatki były trudne, ale opłacało się teraz na mojej twarzy pojawiają się pojedyńcze wypryski, ale zdarza sie to zazwyczaj przed okresem. Moim problemem są jednak pozostałe na twarzy blizny oraz podskórne grudki. Jeśli znacie jakąś dobrą mąść lub dobra metodę na pozbycie sie tych grudek to bardzo byłabym wdzieczna gdybyscie mi o tym napisały :) Z góry dziekuje i zycze powodzenia w walce z naszym odwiecznym wrogiem - tradzikiem.

Autor: o Diane-35!  12.02.2004 zgłoś

pisałam tu jakis czas temu...dzis znów wpadłam...chce napisac do tych, którzy chca zaczac uzywac Diane-35, jesli mozecie to próbujcie czegos innego!!! najlepiej nie hormonalnego!! naprawde nawet antybiotyki nie powoduja az takich niedogodności i poźniejszych problemów...brałam Diane 3 lata i 10-mcy i generalnie w trakcie byłam nawet zadowolona, robilam badania na enzymy wątrobowe i wyniki ASPAT ALAT były w normie i w porządku. Od przeszło roku nie biore juz Diany; napiszę co sie dzieje obecnie: 1.tradzik po czesci powrócił; na twarzy jakos daję sobie rade, ale generalnie wysypało mnie very na plecach i z tym juz nie za bardzo daje sobie rade; uzywam differinu i zinerytu od 4 tygodni i juz troche lepiej jest, ale nigdy nie mialm problemow z plecami i dekoltem a teraz to jest moja zmora.....ciezko sie ubrac w cos wydekoltowanego:-(( 2.skóra ponownie zaczęła sie przetłuszczac bardziej!! 3.pojawiły sie kłopoty z owulacją!!! cykle ztrasznie sie wydłuzyły!!ciałko żółte w moim organiźmie nie pracuje tak jak powinno!!!dziewczyny naprawde zasatnówcie sie!!!!!!!!!!!!obecnie lecze sie znów u ginekologa....wsrod moich znajomych koleżanek często pojawiaja sie takie kłopoty nie tylko po diane tez po cileście np. 4. branie hormonów generalnie odbija sie na zdrowiu wczesniej lub później!!!!!ja dobrze je znosilam bo nie mam żadnych działan ubocznych na leki generalnie, no ale problemy zaczęły po odstawieniu 5. APELUJĘ NAPRAWDE ZASTANÓWCIE SIE, ROZWAŻCIE ZA I PRZECIW!!! i przyszłe konsekwencje... naprawde uwazam ze lepiej sie "męczyć" sie z antybiotykami, maściami i "upierdliwym" i konsekwentnym dbaniem o cerę niz sięgac po hormony.......pozdrawiam serdecznie!!!!

Autor: Josephine  13.02.2004 zgłoś

Moim wielkim problemem są moje okropne plecy, (chyba nawet przez własną nieuwagę). Pewnego razu na plecach wyskoczyly mi pryszcze, potraktowalam to troche "ulgowo" i zanadto sie nie przejmowalam tylko namietnie je wyciskalam i tak bylo za kazdym razem, kiedy mi jakis wyskoczyl. Dzis na plecach, oprocz pryszczy, z ktorymi jakos zaczelam sobie radzic -- mam mnostwo blizn (takie czerwone plamki) wyglada to bardzo --> dla mnie nieestetycznie i na dzien dzisijeszy moje plecy sa dla mnie najwiekszym kompleksem, juz nie mowie o lecie, kiedy moznaby odkryc plecy ja kryje je pod jakimis bluzkami...prosze ooo rade.....

Autor: DIFFERIN  13.02.2004 zgłoś

Witam! Chciałbym podzielic sie z wami moim doswiadczeniem w leczeniu trądziku. Leczę sie od 1,5 roku, ale to juz (mam nadzieje, ze nie zapesze) koniec. Po drodze musialem zmienic lekarza, moze gdybym wybral sie od razu do mojej obecnej pani doktor, juz dawno bym mial spokoj. Na dobrą sprawe zostaly mi 2 krosty :) dwa zacieki (w tym jeden na czubku nosa i przy mojej jasnej karnacji wygladam jak idiota :( ) i troche nie widocznych juz prawie odbarwien. Podczas leczenia przerobilem chyba wiekszosc lekow dostepnych w aptece: Davercin -4/6 -swietny na poczatku teraz juz niestety nie skutkuje Clindacne -4/6 - j.w. Zineryt -2/6 -pierwszy kontakt nie najgorszy, powrot po 6 miesiacach, 2 opakowania i rezultat prawie nie widoczny Aknemycin - to samo co Davercin Benzacne 5% i 10% -3/6 kiepsko ale przynajmniej tanie Acne-derm, Skinoren, Hascoderm -4/6 na stany zapalne cienko ale swietne na odbarwienia Tormentiol - 1/6 - na tradzik sie nie nadaje ale za to szybciej goja sie rany Atrederm - 3/6 -niby to cos w rodzaju differinu ale na mnie za bardzo nie dziala Isotrexin -5/6 -swietny na odbarwienia, blizny, wygladza skore, zminiejsza lojotok, leczy krosty, Differin -5/6 -swietny na odbarwienia, blizny, niestety troche niebezpieczny, moze podrazniac, jednak nic tak szybko nie zadzialalo jak Differin wg mnie nie ma nic lepszego obecnie na rynku moze poza Zorac'em i oczywiscie Roaccutane'em.

Autor: DIFFERIN  13.02.2004 zgłoś

Aha jeszcze jedno: Dla osób, ktorym zostal juz tylko Roaccutane, w Niemczech (niestety nie w Polsce) dostepny jest lek o nazwie "Isotretinoinum isis20mg" 100tbl kosztuje ok 120 euro - wychodzi ponad dwa razy taniej.

Autor:  14.02.2004 zgłoś

W Niemczech Roaccutane to dalej Roaccutan i nikt go tam nie przechrzcil, prawda ze jest tanszy, ale nie dwa razy....

Autor: KOSA  14.02.2004 zgłoś

Mam nadzieje, ze to co piszesz o Differinie to prawda, iz jest to tak dobry lek. Stosuje go od 10 dni i faktycznie nic nowego nie wyskakuje, ale starego jak na razie to za bardzo nie leczy. Wiem, to dopiero 10 dni i mam nadzieje, ze wszystko zejdzie. A co do Isotrexinu to ta masc to najgorsza z mozliwych. Nie dosc ze droga, to skóra po niej czerwona i niestety po odstawieniu pogorszylo mi sie. Ale to wina masci. Ale na kazdego to dziala inaczej, pewnie co nie którym pomogła. Jednoczesnie łykam Tetracykline podobno najlepiej jest Differin z antybiotykiem łączyć. Podobno wszystko z czasem przechodzi, także nie warto sie poddawac. Po za tym idzie wiosna to syfy troche można wysuszyć na słońcu.

Autor: ALEX  14.02.2004 zgłoś

Witam! Czy któraś z Was może zna jakąś fajną maseczkę do cery trądzikowej???? Będę baaardzo wdzięczna za poradę. I jeszcze jedno pytanie - czy wiecie coś na temat Zinerytu? Słyszałam, że fajny środek. Chcę się upewnić. Z góry dziękuję za oppowiedź. POZDRAWIAM

Autor: Gandalf  14.02.2004 zgłoś

Zgadzam sie z Kosą : Isotrexin to najgorsza masc.Droga a efektów żadnych ; owszem w moim przypadku był jeden efekt - wyskoczyło wiecej wyprysków....

Autor: KACHA  15.02.2004 zgłoś

Używałam również ISOTREXINU i można powiedzieć że pomagał, tzn. nic mi nie wyskakiwało, ale za to twarz miałam podrażnioną i mocno zaczerwienioną, a wręcz plamy. Ale to jeszcze nic, bo pani dermatolog kazała mi w tym czasie nie używać żadnego kremu, nie mówiąc o pudrach. W ogóle powiedziała mi, że mam jeszcze czas na używanie kremów i że nie powinno się używać kremów, bo zatykają pory. Spotkaliście się kiedyś z takim stwierdzeniem?

Autor: KACHA  15.02.2004 zgłoś

Do DAFNE: jeżeli chodzi z tą DIANĄ to muszę przyznać, że wzięłam ją bez zastanowienia. Tzn. nie robiłam żadnych badań, bo ginekolog mi takich badań nie zaleciła. Będąc u niej po prostu wypisała mi receptę i tyle. Niestety nie wpadłam na to i nikogo się nie poradziłam, że takie badania się robi. Teraz już wiem, ale trochę za późno. Druga sprawa to to, że DIANĘ brałam 11 mięsięcy, a kuracja trwa 6, ale ja oczywiście przedobrzyłam, bo myślałam że będzie lepiej. Pewnie bym ją dalej brała, ale koleżanki mnie uświadomiły i rzuciłam to. Chodzi głównie o skutki uboczne, które jak wiemy pojawiają się prędzej czy później przy każdym leku hormonalnym. Minęło dopiero 2,5 miesiąca odkąd jej nie biorę, więc nie widzę, żebym przytyła na wadze, ale zauważyłam, że jestem szersza w biodrach i na tyłku, więc już nie wiem o co chodzi! I jeszcze jedno, nie miałam problemów z czołem a teraz tak mi się tłuści jak nigdy.

Autor: Potrądzikowa  15.02.2004 zgłoś

Pharmaceris na odbarwienia, czy ktoś może wie ile kosztuje i czy kupuje się w aptece czy w drogerii, bardzo mi zależy na odpowiedzi proszę!!

Autor: dunia19  15.02.2004 zgłoś

Dziewczynki, mam pytanie, czy drozdze z mlekiem mozna popijac czyms, tzn. ze np. biore lyk drozdzy a potem lyk herbaty itd. to chyba nie wyplywa na pomyslnosc kuracji, prawda?? Bo ja bym ich samych nie przelknela.

Autor: Gandalf  15.02.2004 zgłoś

do dunia19 Nie jestem dziewczynką, ale moge Ci powiedziec, że na wpływ kuracji drożdżowej nie wpływa fakt, że po spozyciu tego boskiego napoju napijesz sie np. herbaty. W tym przypadku nie ma to nic do rzeczy. SMACZNEGO!

Autor: KOSA  15.02.2004 zgłoś

Mam pytanie do Gandalfa. Bo czytając twoje komentarze mam wrażenie, że masz podobny problem do mnie. Moje czoło jest pokryte czerwonymi plamami, coś podobnego do blizn. Taki trądzik pod skórą czerwony. Sam nie wiem, co to jest za gówno. A wiem, że używając Isotrexinu zaszkodziło ci to. Tak samo jak mi. I mam takie pytanie: czy używałeś Differinu i z jakim skutkiem i czego teraz używasz.

Autor: dunia19  16.02.2004 zgłoś

Jeszcze jednO: kiedys jakies dwa lata temu pilam drozdze z woda i pomogly mi, powrocilam do kuracji jakis miesiac temu i pilam je chyba przez miesiac z zalewajac wrzatkiem i bez cukru, teraz sprobuje z mlekiem, myslicie, ze to moze mi pomoc, ze bedzie roznica? Gandalf - dzieki za odp.

Autor: dunia19  16.02.2004 zgłoś

Acha no i jestes troche zakrecona, jak pilam je miesiac temu zalewajac wrzatkiem to mi nic nie pomogly, myslicie, ze jak bede pila z mlekiem to bedzie roznica?

Autor: Potrądzikowa  16.02.2004 zgłoś

Uwaga ludzie wszelkiego trądzikowego formatu. NAPRAWDĘ BARDZO KOGOŚ PROSZĘ O TO, ŻEBY MI NAPSIAŁ, ILE KOSZTUJE KREM ERISU PHARMACERIS NA PRZEBARWIENIA. BŁAGAM JUŻ TRZECI RAZ PROSZĘ, NIECH KTOŚ SIĘ ODEZWIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Autor: Aro  16.02.2004 zgłoś

KOSA, ja też mam ten problem. Całe czoło, koło nosa i broda w małych syfach. Powiedz mi jaką kuracje stosujesz, czym myjesz twarz itp.

Autor: Gandalf  16.02.2004 zgłoś

do Kosa Istotnie - tez nie orientuje sie, co to za twór podskórny. Ale te czerwone plamy sprawiaja wrazenie, jakbym mial cala twarz pokryta tradzikiem, a tak nie jest. Aktualnie stosuję Acne-Derm i jestem dość zadowolony, masc ta kosztuje zaledwie 16 zł. a efekty całkiem przyzwoite. Odczucia mam mieszane ponieważ z jednej strony zmniejsza przebarwienia z drugiej zas potwornie wysusza skóre i tworza sie malutenkie zaskórniaczki. Na etykiecie przeczytałem, że lek nalezy stosowac przez okres minimum miesiaca a najlepiej (dla uzyskania stałego efektu) kilka miesiecy. Jezeli stan skóry nie pogorszy sie drastycznie, to bede stosowal Acne-Derm według zalecen zapisanych na uloltce. Musze Cie przestrzec Kosa, iż twarz podczas nakładania leku piecze, szczypie i swedzi okropnie, ale czego nie robi sie dla zdrowia. Prawde mówiąc jestem odrobine zdesperowany i gdybym wiedzial, ze spozycie konskiego łajna pomogło by mi, to z pewnoscia zdecydowalbym sie na ten drastyczny krok. Tym optymistycznym akcentem pragne zakonczyc moja wypowiedz. Zycze wszystkim powodzenia w walce z tradzikiem!!!!!

Autor: KOSA  17.02.2004 zgłoś

Do Gandalfa dzieki za odpowiedz. I do = Ara obecnie twarz myje mydłem siarkowym i stosuje Differin jak na razie to nie widze zbytnich efektów, ale nic nowego nie wyskakuje. Ale stosuje to dopiero od 12 dni, więc może za krótko ale jednocześnie łykam Tetracykline. Choć małe efekty może są. Jeżeli faktycznie Differin nie podzaiała to użyje to samo co Gandalf czyli Acne-derm. Co mi zależy. Czytając opinie to dopiero po miesiącu Differin daje dobre widoczne efekty. A mydło siarkowe jest dobre, bo podobno wysusza skóre i zmniejsza łojokot. Jutro napisze wiecej, bo jestem lekko najebany. Nic innego mi nie pozostało.

Autor: inkaaa  17.02.2004 zgłoś

do POTRĄDZIKOWEJ ceny kremów znajdziesz na stronie internetowej ERISU www.eris.pl

Autor: KOSA  17.02.2004 zgłoś

Do Ara mydło siarkowe to wydatek 3zł praktycznie żaden, a więc warto kupić.A trochę wysusza i zmniejsza łojotok. I jak napisałem wyżej to smaruje Differinem na noc, jadam pyszną Tetracykline 2razy dziennie, a na dzień stosuje Aknefug.Aknefug to dobra maść, bo maskuje ma koloryt jak puder. A w moim przypadku syfy przypominają blizy, takie czerwone kropki, które nie wystają nad skóre. Dobrze rozsmarowany zakrywa wszystkie niedoskonałości. Nawet w jasnym świetle nie widać, że skóra jest czymś wysmarowana. Choć maść droga 30gram za 54zł. Niby też na trądzik, ale nie daje żadnych rezultatów po za tym, że maskuje. Na razie skoncentrowany jestem glównie na Differinie zobaczymy jakie da skutki. Raz na jakis czas zrobie sobie peeling, ale to tak z nudów bardziej. Bo po tym to raczej skóra się nie łuszczy zbytnio. Nie ma co się martwić, wszystko kiedyś przejdzie podobno. Za dobry miesiąc wiosna, więc można sie będzie poopalać. Podobno nie jest dobrze jak skóra jest mocno opalana przez słońce, a taka moja jest wiosną i latem. Ale mam spokój przynajmniej na pare miesięcy.

Autor: Agnieszka  17.02.2004 zgłoś

Witam wszystkich! mam do was prośbe, moglibyscie doradzic mi jaki żel do mycia twarzy stosować, oczywiście jak większośc z was mam problemy z trądzikiem. I jeszcze jedno, jaki krem waszym zdaniem jest najlepszy na wszelkiego rodzaju przebarwienia na twarzy. Z gory dziekuje za pomoc :) P.s moglibyscie podac mi cene DIFFERINu ??? pozdrawiam pa.

Autor: KOSA  17.02.2004 zgłoś

Differin kosztuje 44zł i obecnie tego używam. Jeśli chodzi o krem na przebarwienia to nie mam pojęcia jaki jest dobry bo nie stosuje. A twarz myje mydłem siarkowym, ale to nie żel.

Autor: Trądzikowaty  17.02.2004 zgłoś

>>KOSA Nie chcialbym cie martwic, ale u mnie efekty uzywania Differinu bylo widac juz po 2 dniach! Naprawde swietny zel, ale troche podraznia i raz jak polozylem go na zdartą skorę (w ulotce pisze zeby nie klasc na uszkodzona skore-nie robcie tego) rano obudzilem sie z wielkim ropniakiem (takim otwartym, boli i jednoczesnie pecherz na wierzchu) mial wielkosc chyba z 0,5 cm. Napisz, co jest glownym skladnikiem tej masci Aknefug. Widzialem trzy rodzaje masci tej firmy i jedna to byl nadtlenek benzoliu (wiec to raczej nie to, bo z reguly te kremy sa biale i tworza skorupe na twarzy) druga to erytromycyna i trzecia zawierala zenski hormon (wiec nic dziwnego, ze chlopakowi nie pomaga).

Autor: Aga  17.02.2004 zgłoś

Ja stosowalam acne derm przez ponad trzy miesiace i bardzo mi pomogl. Teraz stosuje isotrex, wysusza skore, ale stostuje go tylko na noc, a w dzien twarz smaruje kremem ziaji ogorkowym. Bedzie dobrze!

Autor: KOSA  17.02.2004 zgłoś

TRĄDZIKOWATY Aknefug główny składnik jej to hormon żeński płciowy - estradiol. Dobra maść, aby zatuszować syfy. Choć skutki mizerne w leczeniu przynajmniej u mnie.

Autor: Gandalf  17.02.2004 zgłoś

Mam pytanie do Agi : jak szybko Acne-Derm w widoczny sposób zadzialal i czy istotnie Ci sie polepszyło. Na pewnej stronce przeczytałem, że po okolo 5 miesiacach stosowania tradzik powinien byc całkowicie wyleczony. I jeszcze jedno-jak długo piekła i szczypała Cie skora podczas nakladania tego leku, chodzi mi o to, po ilu dniach przestalo. Ja mam ten problem ze stosuje 8 dni i wciaz bardzo piecze. Czy mialas plamy potradzikowe i czy juz ich nie masz. To chyba wszystko. Prosze o odpowiedz poniewaz zastanawiam sie czy jest sens dalszego stosowania Acne-Derm.

Autor: Agnieszka  18.02.2004 zgłoś

Witam ponownie! Kosa dziekuje za podanie mi ceny Differinu, tak bardzo sobie go chwalicie, ze chyba spróbuje. Pozdrawiam i życze wszystkim wytrwałosci w walce z naszym wrogiem TRĄDZIKIEM :) pa

Autor: Agniecha  18.02.2004 zgłoś

witam ponownie :) po pierwsze - do Potrądzikowej - ten krem z Erisu na przebarwienia nie jest na blizny potrądzikowe a dla osób mających problemy z pigmentacją :) jeśli chcesz się pozbyć blizn a masz zaleczony trądzik (uspokojona skóra, czas od czasu wyskakują niebolesne pryszcze i dość szybko znikają) pomyśl o złuszczaniu kwasem. Skarbnicę wiedzy masz na wizaz.pl, polecam :)) jeśli ktoś szuka dobrych kremów, warto się wesprzeć opiniami innych na tym samym portalu, przynajmniej nie kupicie całkowitego bubla :) co do żelu do mycia twarzy - zalezy, jakich kosmetyków używasz, antybiotyków? KOSA - peeling będzie Ci raczej ściągał warstwy naskórka i oczyszczał pory, ale uwaga - może wysypać pryszczami, po prostu odsłoni Ci zatkane pory :] tak się stało ze mną po enzymatycznym (a taki delikatny ;), z wielką ostrożnością wróciłam ostatnio i połączylam z Octopiroxem Erisu, jest dobrze :) i muszę się pochwalić - chyba jestem wyleczona :)))) zobaczę za miesiąc, już po złuszczaniu kwasem, po braniu antybiotyków co drugi dzien.. bosko :))) acha, jeśli wciąż poszukujecie kremu, spójrzcie na wizaz.pl i na serie dermokosmetyków, wyrzucam sobie, że mogłam ich używać od początku zamiast kosmetyków popularnych, zwanych przeciwtrądzikowymi dla osób nie znających tego bólu ;)

Autor: Agniecha  18.02.2004 zgłoś

i jeszcze jedno :) ktoś miał problemy ze stwierdzeniem, jaki ma trądzik.. byliście u dermatologa? może to różowaty?

Autor: KREOLKA:-)  19.02.2004 zgłoś

Piszę, aby podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami dotyczącymi walki z trądzikiem. Kilka m-cy temu trafiłam na ten artykuł i przeczytałam wszystkie opinie go dotyczące. Postanowiłam, że zastosuje część z Waszych rad. Z trądzikiem męcze się rok (dostałam go równo na mature!). Niestety z powodu przyjmowania dość silnych leków nasercowych, dermatolog nie mógł przepisać mi antybiotyku na trądzik. W sumie to mi nic nie przepisał, tylko dał pare bezużytecznych rad:(Od jakichś dwuch tygodni stosuje własną kurację i widać efekty!!! Codziennie rano myje buzie mydłem siarkowym i nakładam lekki krem nawilżający. Dwa razy dziennie pije bratki (po pół szklanki) i drożdże (ale te tylko raz dziennie-pamiętajcie, z mlekiem są lepsze:). Po przyjściu do domu od razu zmywam makijaż (mleczkiem) i myje twarz glinką. Jest to maseczka z glinki (takiej w proszku), tylko że wlana do małego pojemniczka. Trzymam ja w lodówce i nabieram do mycia tylko mała jej część. Raz w tygodniu nakładam porządną, grubą warstwe maseczki. Uwierzcie - pomaga. A zapomniałabym -dieta też jest ważna, no i duuużo snu oraz niewyziębianie organizmu.

Autor: Monika  19.02.2004 zgłoś

Oczyszczam twarz 4 razy dziennie, uwazacie ze to dużo? Ale po 5 godzinach moja cera jest bardzo tłusta i okropnie się świeci. Uważacie, że powinnam rzadziej myć twarz??

Autor: Agnieszka  19.02.2004 zgłoś

-> Monika, może jakiś dobry krem matujący? Nawilży, zmatuje i w jakimś stopniu zapobiegnie nowym pryszczom :)

Autor:  19.02.2004 zgłoś

Mam Garnier Czysta skóra. Uważam, że doskonale matuje, ale po 5 godzinach i tak sie błyszcze i to tak okropnie wygląda, myszę umyć twarz. :(:(

Autor: mistress  19.02.2004 zgłoś

hej dziewuszki:) forum jest po prostu swietne:) cud miód :o) ja szczerze mowiac nie mam jakichs strasznych problemow z twarza, ale od czasu do czasu sie zdarzaja pryszcze - glownie w strefie T, czasem tez na policzkach, chociaz te mam raczej suche... czesem mam tez wypryski na ciele!!! nie wiem czemu...:( zastanawiam sie teraz nad tymi calym drożdżami... czy to nie zaszkodzi? trzeba wrzątkiem potraktować, tak? lyzeczka czy lyzka? raz dziennie? jak dlugo? hmm... dodam jeszcze ze mam alergiczna skore - uzywam hipoalergicznych kosmetykow, glownie Avene, ale tych akurat nie polecam.... zastanawiam sie nad kupnem nowego Normadermu Vichy - mialam probke i buzia byla po nim milusia:) no dobra nie mecze juz:) dziewczynki, apeluje o dalsze komentarze i rozwijanie temtu (chociaz - czy da sie bardziej? :P ) Pozdrowionka dla znekanych :*

Autor: antidotum  19.02.2004 zgłoś

Monika - no to masz ten sam problem co ja, czyli łojotok. Ja też kiedyś myłem twarz 5 raz dziennie. Teraz przeważnie myję tylko 3, a jak zabardzo się świeci skóra to tylko tonikiem przecieram - nawilżającym Erisa. Nie ma większego sensu myć twarzy 5 razy dziennie. Kup sobie maseczkę zwężającą pory z Erisa - cera tłusta i mieszana. Doskonale i na długo matuje. Jak ją nałoże rano, potem kremik, to mam spokoj do Telexpressu. I też używam ostatnio tego Garnier czysta skóra. Bardzo dobrze matuje, zwłaszcza zaraz po nałożeniu skóra dobrze wygląda. Ten matujący Erisa też jest dobry ale jak dla mnie to teraz Garnier jest numerem 1.

Autor: Ola  20.02.2004 zgłoś

PTAKU Jeśli jeszcze zaglądasz na ta stronę, to napisz jak się ma Twoja buzia. Moja nieco lepiej, ale ciągle coś wychodzi. Mam nadzieję, że nie mam takiego pecha i że ten lek zadziała. Ostatnio rozmawiałam z taką dziewczyną, która jest na tym samym etapie leczenia i ona też mówi, że ciągle coś jej wyskakuje. Niewiem czy to ma tak być? pozdrawiam Ola

Autor: Monika  20.02.2004 zgłoś

Antidotum wielkie dzieki za radę :):):)

Autor: mistress  20.02.2004 zgłoś

no, uwaga! zrobilam sobie wlasnie mleczko z drozdzami i miodem - smierdzi strasznie, ale czego sie nie robi....:P zobaczymy jak bedzie smakowalo....drozdze mialy dzisiejsza date waznosci, to raczej zle, ale walic - chora jestem i nie wychodze z domu, wiec nie moge sobie nowych kupic:( no dobra trzmajcie kciuki :D Pozdrawiam cieplutko! buziaki!

Autor: mistress  20.02.2004 zgłoś

o matko....... OBRZYDLIWE!!!!! myslalam, że sie porzygam, bleeee :( i ile razy dziennie? mam nadzieje, że raz.... przez 2 tyg? ojej

Autor: PRYSZCZATY  20.02.2004 zgłoś

LUDZIE< ODKRYLEM ZŁOTY SRODEK, JEST TO POŁACZENIE: TONIK BENZACNE NA BAZIE DROZDZY, PLUS KREM DIFFERIN (na recepte) tydzien mina, wygladam 100000 razy lepiej, do tego przeszedlem sie ze 3 razy na solarium, efekt nie do poznania! NIE SLUCHAJCIE LEKARZY, PRZEJDZCIE SIE ze 2, 3 razy NA SOLARIUM, i poopalajcie sie 10-12 minut za kazdym razem, EFEKT! MASAKRA!

Autor: Monika  21.02.2004 zgłoś

ANTIDOTUM, Ja chciałam się zapytać, ile kosztuje ta maseczka zwężająca pory z Erisa, czy mozna ją stosowac codziennie i czy jak ją się nałozy to ona sie wchłania czy trzeba ją zmyc??? z góry dziekuję :):):) Pozdrawiam wszstkich Trądzikowców

Autor: antidotum  21.02.2004 zgłoś

Maseczka kosztuje coś około 12 zł. Zależy w jakim sklepie. Ja ją przez pierwszy tydzień ferii stosowałem codziennie, przez drugi już nie mogłem bo wyjechałem no i nie miałem tyle czasu. Myśle, że co drugi dzień wystarczy + może przed jakimś wyjściem, gdzie wiadomo, że nie będzie się miało czasu umyć. Nakłada się ją cienką warstwę i trzyma prze około 15 minut. Część maseczki się wchłania ale resztę trzeba zmyć. Newet dość łatwo się ją zmywa. Tylko zastyga ona bardzo szybko i lepiej jest ją stosować na niepodrażnioną skórę. Agniesia - wszystko ładnie pięknie tylko ciekawe ile kosztują te kosmetyki!? Bo wiesz Vichy to też są dermokosmetyki na bazie wody termalnej i żaden krem z Vichy nie kosztuje mniej jak 60 zł. Mam nadzieję, że polskie powinno być tańsze... A Garnier faktycznie daje mat, aż troche nienaturalny, ale chyba za to go lubię... :D

Autor: antidotum  21.02.2004 zgłoś

Ooooo... chyba miło się zaskoczyłem, znalazłem na wizaz.pl. Kremik kosztuje coś około 22zł To nie tak źle. Ja za Octopirox dałem 27zł :) Ale nie wiesz może ile kosztuje tan krem na noc, bo ten z Garniera i tak najpierw muszę złóżyć, a na noc niedługo mi się skończy.

Autor: Potrądzikowa  21.02.2004 zgłoś

Do GANDALFA>>>> Jeśli chodzi o przebarwienia to słuchaj, też je mam, przypuszczam, że mniejsze niż ty, bo mi naprawdę trądzik już zszedł, (prawie:) Acne-Derm jest dobry, w każdym razie mi trochę pomógł, ale nie korzystałam z niego długo. Na te małe potworki i na wszystko inne polecam, po prostu milusi kremik nawilżający zwalczający niedoskonałości skóry Garnier A, kosztuje tylko 20 zł i z jakieś 40 groszy jest naprawdę kochany i polecam Ci go Gandalfie, ale ja największe nadzieję pokładam w kremie erisu z serii Pharmaceris W na przebarwienia, kosztuje 25 złotych i z nim solarium na pewno nie wchodzi w grę i długie przebywanie na słońcu, to trochę głupio, bo słoneczko już zaczęło wychodzić, jeśli mam zamiar stosować go 6 tygodni to potem około 10 nie mogę się nadmiernie opalać, ale wolę mieć piękną, równomierną, bladą cerkę niż opaloną z przebarwieniami - to dopiero byłby koszmar. Jak ktoś korzystał z tego kremiku to byłabym wdzięczna z opisania efektów, ale pomyśl może o tym kremiku. Gandalf

Autor: Potrądzikowa  21.02.2004 zgłoś

LUDZIE, RZUĆCIE TE OBLEŚNE DROŻDZE, JA PIJĘ FITO - MIX ZIOŁA PRZECIWTRĄDZIKOWE, KUPIŁAM W APTECE. SĄ CUDOWNE, OD TYGODNIA ZERO PRYSZCZA, NAWET ŚLADU PRYSZCZA NIE MAM. POLECAM

Autor: Potrądzikowa  21.02.2004 zgłoś

Do Agniechy>>>> NO TAK, ALE JA NIE MAM ANI JEDNEJ BLIZNY, MAM RÓWNĄ SKÓRKĘ, SKĄD CI PRZYSZŁO DO GŁOWY, ŻE MOGĘ MIEĆ BLIZNY, NIGDZIE TEGO NIE PISAŁAM. MAM TAKĄ DROBNĄ KASZKĘ CZERWONYCH PLAMEK NA POLICZKACH I NOSKU, TO WSZYSTKO I MYŚLE, ŻE TEN PHARMACERIS MI POMOŻE.

Autor:  21.02.2004 zgłoś

nie ma 100% leku na trądzik, musi sam minąć (mówie o osobach z nasilonym trądzikiem) sam mam pełno pryszczy i blizn cały czas coś nowego wyskakuje, pryszcze zjebały mi życie, ale juz się przyzwyczaiłem. Trzeba być cierpliwym, żadne kremy ani maseczki nie pomogą, jak ma wyskoczyć i tak wyskoczy :((( Czekam aż mi to zejdzie i idę do dermatologa na laserowe usuwanie blizn - drogie ale skuteczne. NARA

Autor: Gandalf  21.02.2004 zgłoś

Do Potrądzikowej A ja mam coś nowego. Mnie BARDZO pomaga. Jest to krem Brevoxyl 4% firmy Stiefel. Kosztuje ok. 20zl a musze przyznac, ze juz po 1 dniu stosowania plamy wyraznie zbladly, to niewiarygodne, nie mialem jeszcze tak skutecznego leku. Jest fantastyczny. Wysusza skórę 2 razy mniej niz Acne-Derm a dziala 100 razy szybciej i skuteczniej. Skóra wyglada bardzo dobrze a wierzcie mi, ze wygladala nieciekawie. Polecam wszystkim, wlasciwie nie ma zadnych przeciwskazan.Stosuje BREVOXYL 4% i nie mam problemow z przesuszona skórą. Nie chce Cie odciagac od Pharmacerisu, ale BREVOXYL jest doskonały!!!!!!!!!!!!Spróbuj!!!!!!!!!!!!Goraco polecam i pozdrawiam!!!!!!!!!!!

Autor: DAFNE  22.02.2004 zgłoś

Co zrobić jeśli całe plecy są w pryszczach? Tu nie pomogą żadne maści, bo na całe plecy schodzi pół tubki =maści. Czy ktoś może mi polecić jakąś nazwę tabletek drożdżowych? I ewentualnie ich cenę? Bardzo proszę!!! Tego jeszcze nie próbowałam.

Autor: antidotum  22.02.2004 zgłoś

Jeśli chcesz to spróbuj... tabletki drożdżowe nazywają się DROMIN i kosztują, o ile dobrze pamiętam coś około 20 kilku złotych za 100 sztuk. Ja mam na szczęście problem tylko z cerę i jak je łykałem to owszem troche pomagają, ale znacznie tańsze są zwykła drożdże w kostkach.

Autor: Trądzikowaty  22.02.2004 zgłoś

Humavit to polączenie tabletek drozdzowych z dodatkiem skrzypu polnego i pokrzywy (tez zalecanych w terapi trądziku) a kosztują tylko 9.50zł za 250 tabl. Dromin jest za drogi!!!

Autor: Potrądzikowa  22.02.2004 zgłoś

Do Gandalfa>>>>>> A ten BREVOXYL 4 % jest na receptę???

Autor: Trądzikowaty  22.02.2004 zgłoś

Brevoxyl jest dostepny bez recepty, bo to zwylky nadtlenek benzoilu tyle ze w nowej formie: nie tworzy skoropy na twarzy, ale sie wchlania jak krem.

Autor: Goosia (tralalalala)  22.02.2004 zgłoś

Przeczytalam czesc waszych wypowiedzi, zmeczylam sie ale chcialam dorzucic jeszcze swoja :) Moze ktos sobie cos podkupi ode mnie :) nie mam tradziku, mialam go tylko jak mialam 12 czy 13 lat i wtedy pomogl mi Davercin, potem Dalacin T. teraz mam 22 lata i jak napisalam, nie mam tradziku od 10 lat, aczkolwiek mialam alergie na rekach i nie pomagalay lekarstwa. pomoglo cos innego a przy okazji moja cera stala sie gladsza, bardziej swieza i ogolnie duzo ladniejsza pomimo, ze nie mialam z nia problemow, co jednak swiadczy o tym, ze ZAWSZE mozna sobie pomoc, bo organizm jest jednak zanieczyszczony! oto co zastosowalam: 1. zaczelam pic ziola, tylko ziola plus czerowna i zielona herbate (bratek obowiazkowo, skrzyp, dziurawiec, pokrzywa) WSZYSTKO ZEBY OCZYSCIC ORGANIZM Z TOKSYN 2. odstawilam alkohol i papierosy (lubie palic, ale jak teraz wypalam jednego papieroska na imprezie plus wypijam piwko... wymiotuje, i nie jest to zart - po prostu moj organizm tak sie oczyscil, ze reaguje teraz bardzo gwaltownie na takie syfy jak alkohol i fajeczki :( 3. nie pije mleka i nie jem przetworow mlecznych 4. na buzie stosuje maseczke z platkow owsianych Niewiele trzeba bylo, mnie jednak pomoglo, alergia zeszla, przy okazji poprawila sie skora na buzi i na pleckach, chociaz myslalam ze wyglada "normalnie". Jednak moze wygladac jeszcze lepiej :) pozdrawiam wszystkie babeczki - na poczatek oczysccie organizm z toksyn :)

Autor: pszczółka Maja  23.02.2004 zgłoś

Cześć Na twarzy mam bardzo rozszerzone pory, dlatego po pięciu a nawet krócej, bo po 4 godzinach moja skóra strasznie sie błyszczy i jest okropnie tłusta. Kupiłam wiec sobie maseczkę dla cery tłustej zwęzającą pory. Tylko, że dopiero po wyjsciu ze sklepu przeczytałam, że wskazana jest dla osób powyżej 20 roku zycia. Ja mam teraz 16 la. Czy to znaczy, że mam zaniechać jej stosowania?? prosze o odpowiedz... Pozdrawiam

Autor: antidotum  23.02.2004 zgłoś

Hehe... ja też tak zrobiłem. Dopiero w domku przeczytałem, że jest ona dla osób powyżej 20 roku życia... no ale co, przecież jej nie wyrzucę. Też mam 16 lat i zużyłem już z pół tubki i z cerą nie dzieje się nic złego, a jest nawet lepiej, bo na prawdę zwęża pory. Chyba możemy ją stosować nadal. ;) Wcześniej używałem tylko tej drożdżowej i odżywczej, ale ta drożdżowa tak nie zwęża porów no i nie można po niej nakładać kremu, więc stosuje ją na noc.

Autor: Kamil  23.02.2004 zgłoś

Siema, mam tak samo problem z tradzikiem, ale ja mam tego nie za duzo, tak sporadycznie troche czasami jak cos zjem np. czekolade czy cos ostrego to wyskakuja, wiec nalezy uniakc tego typu specyfikow jak ktos ma tradzik kupilem sobie herbate z bratka i drozdze, zeby calkiem nie miec zadnego pryszcza, bo zle sie z tym czuje jak mam cos czerwonego na twarzy a i mam pytanie co zrobic, jesli mam teraz przebarwienia na skorze po pryszczach takie blizy jak na mrozie jestem i wracam to widac te przebarwienia. prosze o rade. pozdrawiam

Autor: PECHOWA 24  24.02.2004 zgłoś

WITAM WSZYTSTKICH ZATROSKANYCH WYGLĄDEM SWOJEJ BUZI. Ja też mam z nią nieustanny problem, mimo że zjadłam 300!!!! Tabletek ROACCUTANE! To w sumie 10 opakowań. Ja to dopiero mam pecha! Pytanie mam jedno do Was: czy ktoś wie coś o WODZIE WAPIENNEJ? I czy to prawde, że pomaga na trądzik? Ja jestem już stara (mam 24 lata) i w końcu coś musi mi pomóc. Piję te drożdże, bo tyle o nich piszecie, że nie sposób nie spróbować....paskudztwo, ale co zrobić? Taka karma. Piję dopiero 2-gi dzień, zobaczymy jakie da efekty. Więc napiszcie coś o tej WODZIE WAPIENNEJ, z góry dziękuję, pozdrawiam. W trudnych chwilach pomyślcie, że macie i tak szczęście. Ja to mam dopiero pecha:(

Autor: Calamity  24.02.2004 zgłoś

Czy ktoś mógły cos napisać na temat emulsji SEBODERM, która jest wykorzystywana w leczeniu nadmiernego łojotoku? Czy ktoś ją używał i z jakim skutkiem, bo ja słyszałam, że od niej nasila się trądzik.

Autor: Potrądzikowa  25.02.2004 zgłoś

Dobra - kupiłam BREVOXYL 4% i Pharmaceris na przebarwienia, nie wiem czy pomoże na te blado różowe plamki po pryszczach, ale mam nadzieję, że tak. W końcu jak na przebarwienia to na przebarwienia. O efektach- będe wszystkich informować, na razie jest jeden dzień i jeśli o uzycie to oba dla skórki w porządku. A i jeszcze jedno, ile razy mam powtarzać-kupcie sobie fito mix zamiast tych paskudnych drożdzy, jeszcze jak to pije z świadomością, że piję coś żywego to jeszcze bardziej na wymioty mi się zbiera. A dzięki fito mix 8 nie pamietam, kiedy ostatnio miałam jakiś większy pryszcz!!! Głównie a propo tych przebarwień zwracam się do Gandalfa>>>

Autor: KOSA  25.02.2004 zgłoś

Moze ktos mi wyjasni.....czym sie różnią przebarwienia od blizn. Moja skóra jest dość gładka (chodzi o czoło) trądzika nie mam wychodzącego nad skóre. Tylko czerwone ślady. Po każdym umyciu moja twarz jest czerwona w niektórych miejscach. I teraz nie wiem, czy to jest trądzik, który jest pod skórą,przebarwienia czy blizny. Używam Differinu już miesiąc, więc to co miał zrobić z moją skórą już zrobił. Trochę pomógł więc pewnie już wiele nie zdziała. Czy ten Brevoxyl 4% jest tez na blizny? I czy ktoś z was używał Perły Inków? Pewnie i tak sobie nie kupie, ale jestem ciekawy czy jest wart swojej ceny czyli 70zł.

Autor: Paula  25.02.2004 zgłoś

Potrądzikowa - zbiera Cię na.. przez świadomość picia "czegoś żywego"? To nie jedz też jogurtów, kefirku, bo tam są przecież żywe kultury bakterii :/ A jeszcze nie wiesz, że przyżądzone do pica drożdże są już martwe? One od wysokiej temperatury giną! I do Goosi, która pisała, że nie pije mleka i produktów mlecznych --> A ciekawe co będzie za ileś lat, kiedy zaczną słabnąć Twoje kości, zęby, włosy, paznokcie.. Nie wiesz, że mleko jest bardzo pożyteczne? No chyba, że w jakiś inny sposób dostarczasz swemu organizmowi n.p wapń. I czy w ogóle mleko serio może wpływać na trądzik? Nasila go? No z tego co wiem, jest to "samoo zdrowie" :/

Autor: Trądzikowaty  25.02.2004 zgłoś

>>KOSA Wg. mnie o odbarwieniu mowimy wtedy, gdy skora jest juz wyleczona lecz pozostal "plaski" ciemniejszy slad, blizna natomiast, gdy ten slad jest wypukly lub wklesly.

Autor: Trądzikowaty  25.02.2004 zgłoś

Aha jeszcze jedno: na odbarwienia lepszy jest ACNE-DERM(16zł), ale mozesz kupic ten i ten. Przeciez razem beda kosztowaly mniej od Differinu.

Autor: Chiara  26.02.2004 zgłoś

Wlasnie co z tym mlekiem ??? Bo ja pije ostatnio bardzo duzo mleka z musli i platkami owsianymi... Czy mleczko szkodzi na buzie ??? ;-(

Autor: Potrądzikowa  26.02.2004 zgłoś

Do Paula>>>> tak, ale od kefirów ciasto nie rośnie, to po pierwsze. Taka przeraźliwie mądra jesteś. BĘDĘ SOBIE JADŁA I PIŁA CO MI SIĘ ŻYWNIE PODOBA! A drożdże czy są martwe czy są żywe i tak są obleśne i tysiąc razy gorsze od Fito Mix8.

Autor: żaba  26.02.2004 zgłoś

DO PECHOWEJ24: cześć, ja też połknęłam niemal 300 tanbletek Roaccutanu i uważam że jest rewelacyjny. Również mam 24 ata. Skończyłam kurację 2 miesiące temu i nie mam żadnego pryszcza(od ponad pół roku!!). Jak możesz to napisz mi, ile czasu upłynęło odkąd już nie bierzesz Roaccutanu. BARDZO PROSZĘ!!!Być może mnie również czeka ponowny atak pryszczy.

Autor: Paula  26.02.2004 zgłoś

Potrądzikowa Kurcze, nie bulwersuj się tak! Serio wydaje Ci się, że się wymądrzam? Jaka urażona :/ A pij, jedz co chcesz. Czy zabraniam? Już prędzej &#8222;nie pijcie...&#8221; &#8211; jakoś tak &#8211; wydaje się tonem rozkazującym? A poza tym nie wiesz nawet jak te drożdże działają, bo skoro Ci nie smakują, pewnie się nimi nie kurowałaś. Może i są gorsze, ale co z tego? Każdy ma inny gust, ja nie mówię że są to dla mnie pyszności, ale wiem, że mają dobry wpływ. A że są to małe żyjątka co z tego.. Stworzono jest po to, by ułatwiać życie. Z kefirkami itp. To po prostu chciałam uświadomić, może nie zdawałaś sobie sprawy, że tam też coś żyje i robiłaś coś wbrew swoim przekonaniom :/ Dlaczego Ci to przeszkadza? Wyraziłaś swoje zdanie, OK., ja swoje i już. tyle

Autor: Chiara  26.02.2004 zgłoś

Prosze mi powiedziec co z tym mleczkiem, bo ja teraz duuuzo go pije...

Autor: Paula  26.02.2004 zgłoś

Ja pije dużo teraz, zawsze piłam :) i w sumie nigdy przenigdy nie słyszałam, że może mieć niekorzystny wpływ na cokolwiek! no, ale... Więc Goosia, jak to jest? Chociaż szczerze powiem, że nawet jak by niby miało źle oddziaływać i tak z niego nie zrezygnuję, za Chiny!! Nie wyobrażam sobie życia bez niego.. Idę sobie łyknąć szklaneczkę, bye :*

Autor: Chiara  26.02.2004 zgłoś

Paula mam nadzieje, ze masz racje... Nie moze byc inaczej, mleczko jest zdrowe i juz :-))) Pozdrawiam Cie :*

Autor: PECHOWA 24  26.02.2004 zgłoś

DO ŻABA Ja przyjmowałam Roaccutane 18 m-cy, co drugi dzień jedna tabletka. W czasie leczenia też uważałam, że jest rewelacyjny-zero pryszcza. Leczenie zakończyłam 4 m-ce temu. Na początku było dobrze, ale od jakiegoś miesiąca pryszcze robia się na nowo. Ale podobno często tak jest, że po 2-3 m-cach od zakończenia leczenia problem pojawia się znowu. Ale na pocieszenia powiem Ci, że znam osobę, która przyjmowala Roaccutane kilka lat temu i do dziś ma świetna cerę :) tak więc trzymam za Ciebie kciuki, pozdrawiam :)

Autor: KOSA  26.02.2004 zgłoś

Dzieki za odpowiedz. Trądzikowaty, mozesz mi napisać, co w takim razie używasz teraz, zwłaszcza na przebarwienia i jak działa. Bo na czole jest chyba wyleczone, czasami coś na brodzie wyskoczy. Będe musiał chyba sobie kupić coś na przebarwienia. Chyba, że sie pogorszy.

Autor: Paula  27.02.2004 zgłoś

Chiara :) po ciężkim dniu jak się tak czyta to się uśmiech ciśnie na usta :) Dziękuję i odwzajemniam oczywiście. Pozdrówka dla Chairy : * :)

Autor: Trądzikowaty  27.02.2004 zgłoś

Na odbarwienia uzywam wlasciwie 4!! kremow. Mialem tak tragiczny tradzik jeszcze 8 miesiecy temu, ze bez kilku lekow naraz nic nie bylo mi w stanie pomoc. Wygladalem tak strasznie, ze gdyby nie owczesne problemy finansowe, to bym zdecydowal sie na Roaccutane - lekarka mi to zaproponowala. Teraz na odbarwienia klade Acne-derm, Brevoxyl, Isotrexin(rozne opinie slyszalem ale w ciagu tygodnia wygladzil mi caly policzek, skora po nim jest taka gladka i mila, zero podraznien, mi bardzo pomaga) i kremu z kwasami(Effaclar K - to najslabsza emulsja z kwasami, juz powoli sie uodparniam, trzeba kupic cos mocniejszego).

Autor: KOSA  27.02.2004 zgłoś

Dzięki za odpowiedz Trądzikowaty. Mam pytanie do Gandalfa: także używałeś czegoś na odbarwienia. Co teraz stosujesz i z jakim rezultatem? Acne - Derm czy Brevoxyl jest lepszy? Jeśli chodzi o Isotrexin to mi osobiście zaszkodził i to dość mocno.Ale dobrze, że tobie Trądzikowaty pomógł.

Autor: ZULA  27.02.2004 zgłoś

ZABA mam do Ciebie prośbę napisz od którego momentu miałaś ładną gładką buzię, bez żadnego pryszcza i przebarwień? Ja też biorę roaccutan trzeci miesiąc i muszę przyznać, że moja skóra jest o wiele gładsza, delikatniejsza, mam jeszcze kilka zaskórników z których robią się małe krostki i na drugi dzień znikają, mam nadzieję bezpowrotnie. Cały czas mam jeszcze przebarwienia. pozdrawiam wszystkich

Autor: ZABA  27.02.2004 zgłoś

DO ZULI: Ja zaczęłam brać Roaccutan jakoś w lutym (rok temu) a żadna krostka nie zrobiła mi się już mniej więcej od maja. I u mnie np. nie było nasilenia trądziku po pierwszym miesiącu. Uważaj tylko na skutki uboczne - od razu je zgłaszaj lekarzowi. Przeczytaj sobie moją długą wypowiedź na tej stronie na temat Roacutanu, którą pisałam już dawno - chyba ze dwa miesiące temu (jest napewno dużo wyżej). POZDRAWIAM 3 MAJCIE SIĘ!!

Autor: ZABA DO PECHOWEJ 24  27.02.2004 zgłoś

Wiesz co? Piszesz że przyjmowałaś Roaccutan 18 miesięcy??? Przecież to dawka niemal śmiertelna (w cudzysłowiu oczywiście). Rok to jest maksimum... Kto Cię tak leczył? Bo ja się leczyłam w Instytucie Dermatologii w Warszawie.. Ja przyjmowałam 30 mg dziennie (1 tabletka) przez 8 m-cy, a przez pozostałe dwa jedną tabletkę na 2 dni. Ale z tego co się orientuję to nie można go tak długo stosować (trwale potrafi uszkodzić błony śluzowe - tej informacji nie ma w ulotce). Mam pytanie - czy ktokolwiek na tym forum wie, ile czasu Roaccutan po zaprzestaniu stosowania utrzymuje się w organiźmie? CZEKAM NA ODP. PA

Autor: ZULA  27.02.2004 zgłoś

dzięki ZABA za odpowiedź ja miałam lekkie pogorszenie w pierwszych tygodniach leczenia a nawet zauważyłam że przed "tymi dniami" miałam nieco większe nasilenie. Nawet w drógim m-cu leczenia w tym okresie miałam niezły wysyp. Jak na razie zaczyna wyglądać coraz lepiej Mam nadzieję, że ten lek zadziała, bo nic mi nie pomagało. Napisz mi jeszcze, czy skóra mocno Ci się łuszczyła. Bo wiesz co ja używam przez cały czas kremu nawilżajacego i przez to tak mi się nie łusczy, ale jest bardzo delikatna tak, że jak myję buzię to się sciera acha, i czy robilaś sobie makijarz, myślę o nałozeniu fluidu. pa pa pozdowki

Autor: PECHOWA 24  27.02.2004 zgłoś

DO ŻABA: a ja wiem, że są dostępne dwie dawki roaccutanu: 10 i 20 mg. Jak już wspomniałam zjadłam 10 opakowań. I jest to dawka w przeliczeniu na moją masę ciała. I nie jadłam tabletek codziennie. Jeżeli Ty jadłaś przez 8 mies jedną tabl, to w tym czasie, wg moich obliczeń powinnaś zjeść 8*30=240! + 30 (bo co drugi dzień)= 270. A ja zjadłam 300, więc prawie tyle co Ty. Miałam tylko jedną, trzymiesięczną przerwę. A leczyłam się na koszykowej w wawie. Wiem że to co piszę brzmi niewiarygodnie, ale tak było. A jak go jadłam było suuuper, zero krost, gładka buzia... A błony śluzowe rzeczywiście miałam mocno wysuszone. Właściwie to przestałam jeść roaccutane z własnego rozsądku, i więcej go nie tknę. w dodatku pojawiły mi się na nowo przebarwienia, dostałam na to kwas glikolowy 12%, ale nie pomaga, wyrzucę go do kosza, tylko podrażnia skórę. I w ogóle to w końcu chciałabym znaleźć jakiegoś porządnego dermatologa. pozdrawiam

Autor:  27.02.2004 zgłoś

PS. a właściwie przez ostatnie miesiące brania roaccutanu jadłam go co 3, 4-ty dzień - sama ze sobą tak ustaliłam i chyba dobrze.

Autor: Chiara  28.02.2004 zgłoś

Mowie Wam, to wszystko hormony... Jestem po okresie i od razu buzia jest mniej zanieczyszczona i sie wygladza... Wszystko przez hormony...

Autor: Goosia  28.02.2004 zgłoś

DO PAULI nie przeczytalas uwaznie mojej wypowiedzi, ja nie mam tradziku od 10 lat, ale mialam alergie i juz jej nie mam, bo jak sie zorientowalam nie trawie bialka z mleka. mleko samo zdrowie i takie tam mowisz, ale to regres ewolucyjny, ze dorosle ssaki pija mleko. widzialas kiedys dorosla krowke albo innego ssaka pijace mleko matki? nie, no wlasnie. chcesz to pij, ja ci nic nie bronie, ja tylko napisalam, ze mialam alergie, calkiem niezla i konkretna (rany na rekach, z ktorych leciala krew, nic nie pomagalo) i przestalam je pic. nie wiem jak to sie ma do twojej sytuacji, ale wszystkim polecam ziola na oczyszczenie i tak, pozdroofka :-)

Autor: Do Pauli (Goosia)  28.02.2004 zgłoś

bialko z mleka krowiego zakleja jelita, ale to juz inna sprawa :-) (tak a propos twojego pytania o negatywy jego picia).

Autor: DAFNE  28.02.2004 zgłoś

Czy ten bratek jest rzeczywiście taki rewelacyjny??????????? I jakie jeszcze zioła warto pić na oczyszczanie organizmu? Czy jest ktoś kto pił bratka a mu nie pomógł? Muszę to wiedzieć. I czy jak się zaczyna pić te zioła to rzeczywiście wyskakuje dużo pryszczy? Jak długo one wyskakują podczas tego wysypu? I czy szybko potem znikają? Proszę o odpowiedź.

Autor: DAFNE  28.02.2004 zgłoś

Ktoś na początku komentarzy napisał o herbatce ziołowej ACNEVULTEN FIX. W internecie znalazłam jeszcze podobną nazwę-ACNEFLOS FIX. To też herbatka przeciwtrądzikowa. Czy ktoś to pił? Jak to działa, czy też wysypuje trądzik na początku stosowania tak jak przy bratku? Czy rzeczywiście widać rezultaty?

Autor: Paula  29.02.2004 zgłoś

A więc to tak się sprawy mają z tym mleczkiem. To się nie dziwię, oczywiste, że przestałaś... nie wiedziałam że jego picie może mieć takie skutki, tzn. że w ogóle jakakolwiek alergia na cokolwiek może tak wyglądać :/ to rzeczywiście poważnie.. A wypowiedź przeczytałam uważnie tylko nie wiedziałam, że Twoja alergia dotyczy właśnie mleka i sądziłam, że może to tak zapobiegawczo je odstawiłaś, bo ma jakiś niekorzystny wpływ na skórę w ogóle. O regresie ewolucyjnym to ciekawa sprawa.. rzeczywiście to jest niespotykane, że dorosłe ssaki piją mleko.. nigdy się nad tym nie zastanawiałam i to ciekawe spostrzeżnie. Wiesz właśnie też zastanawiam się nad ziołami. Bo ogólnie mój stan jest już OK choć fakt, kilka lat z paskudztwem walczyłam na razie się bardzo ładnie uspokoiło wszystko i czy Ty pijesz WYŁĄCZNIE ziółka, zieloną, czerwoną herbatę? Z tym jest ciężko wydaje mi się? Żadne soki itp.? one chyba są OK? A i właśnie, wspomniałaś o maseczce z płatków owsianych... chcę przestrzec :) oczywiście nie przed tym że może źle wpłynąć bo wydaje mi się że jest fajna, łagodna. Tylko kiedy ewentualnie ja sobie ktoś zrobi to nie spłukujcie nigdy nad umywalką, wanna i tym podobnymi.. :) kurcze tak umywalkę zapchałam że ledwo się później wyczyściło.. nie pomogły żadne środki na przeczyszczanie rur.. trzeba było rozkręcać Więc serio...lepiej wytrzeć ją w inny sposób a ogólnie maseczka mi się podoba.:-) Dafne zasypałaś pytankami :) dobrze, przyłączam się do nich, też mnie to interesuje bo myślę o rozpoczęciu brania ziółek, konkretnie niekoniecznie przeciwtrądzikowych ale właśnie oczyszczających z toxyn organizm by było jeszcze lepiej jak to pisze Goosia :-) więc np. mnie chodzi o tego bratka.. I jeszcze sprawa- dlaczego jeśli jest gdzieś napisane że dobrze jest pić dużo płynów, najlepiej wody mineralnej NIEGAZOWANEJ.. itd. to dlaczego tak zawsze zwraca się uwagę na to że ma być niegazowana? czy to jest różnica? Nie chodzi o to by po prostu była mineralna? ; / Bo jakoś nie mogę załapać w czym te bąbelki przeszkadzają, może ktoś się orientuje?

Autor: DAFNE  29.02.2004 zgłoś

Te herbatki są oczyszczające organizm z toksyn. Ogólnie regulują metabolizm, dobrze wpływają na przemianę materii, więc organizm nie gromadzi w sobie wszystkich brudów tylko je usuwa. Nie robią się pryszcze, więc dobrze byłoby je pić. Nawet jeśli ciągle. Jeśli do herbaty ludzie się przyzwyczaili to czemu by nie mieli się przyzwyczaić do picia ziółek? Wszystko co ma bąbelki pogorsza trądzik. To odwieczna prawda. Ale się boję zacząć pić zioła. Co ja zrobie jak mnie wysypie?Nie schowam się przecież nigdzie. Mam szkołę, chłopaka.....On ucieknie jak zobaczy to, co mi się zrobi na gębie, zanim mój organizm wyrzuci z siebie wszystkie toksyny.

Autor: DAFNE  29.02.2004 zgłoś

A i polecam tonik i mleczko firmy ZIAJA z ogórków do cery tłustej i mieszanej. Jet bardzo tani. Zarówno mleczko jak i tonik kosztują osobno po 5 zł. Dobre są. Odkryłam je niedawno. I fajnie pachną.

Autor: KOSA  29.02.2004 zgłoś

Chce kupić coś na przebarwienia. I ma pytanie co jest lepsze Acne-derm czy Brevoxyl 4%. I który z nich szybciej działa?

Autor: Chiara  01.03.2004 zgłoś

Chyba odstawie tabletki, bo one nie sa za zdrowe... Czy po odstawieniu pigulek anty cera sie pogarsza ??? Bardzo prosze o odpowiedz.

Autor: Ona  01.03.2004 zgłoś

Ja mysle, ze nie powinna sie pogorszyc pod warunkiem, ze sie nie poprawiła :)) Ona poprostu wróci do stanu przed braniem pigułek :) Tak mi sie wydaje :)

Autor: antidotum  01.03.2004 zgłoś

Hehe... ja tak czytałem te ostanie wypowiedzi o ziółkach i niektórzy boją się zacząć je pić, a ja boję się je odstawić. :))) Ja je zacząłem pić jak już i tak nie miałem nic do stracenia, więc mi to było w sumie wszystko jedno, czy będzie lepiej, czy jeszcze gorzej. Potem zrobiłem przerwę chyba 2 tygodniową i teraz piję już cały czas albo bratka albo acnevulten, albo jeszcze taką jedną jakąś mieszankę co mi poleciła pani w aptece. Jeszcze trochę i przejde z nią na "ty" :))) No i drożdże oczywiście... także to różnie z tym bywa... u mnie na początku jakieś 2-3 tygodnie było kiepsko i dlatego zwątpiłem i zrobiłem przerwę ale potem było już tylko lepiej, aż do teraz.. no i oczywiście coś tam czasem wyskoczy ale to już nie to samo co kiedyś... także ja myśle, że warto zamiast cherbaty pić sobie ziółka..

Autor: Chiara  01.03.2004 zgłoś

Dzieki Ona podnioslas mnie na duchu :))) Pozdrawiam :)))

Autor: Ona  02.03.2004 zgłoś

E tam, głupoty piszą :)) Jakby one były tak niebezpieczne to ginekolodzy by ich tak chetnie zapisywali :) Poza tym wykrywalnosc raka jest u tych kobiet wieksza, bo poprostu czesciej chodza do ginekologa i sa badane :) niz te, które nie biora tabletek...W internecie mozna znalezc wiele opinni na temat pigułek :) Jedni mowie, ze szkodza...a inni, ze wrecz pomagaja :) Wlasciwie dobrane pigułki nie powinny szkodzic :) taki jest moje zdanie :) Ja biore pigułk,i bo to jedna z najskuteczniejszych metod zapobiegania ciazy :)

Autor: Chiara  02.03.2004 zgłoś

To bierz dalej, powodzenia, kiedys wspomnisz moje slowa. A ginekolodzy to maja na tym mase kasy i dlatego je zapisuja, zaden nie powie Ci obiektywnie jak bardzo szkodliwe sa pigulki, bo oni z tego zyja.

Autor: BASIA  02.03.2004 zgłoś

Witam wszysykich. Od niedawna biorę TETRCYCLINE-antybiotyk i do smarowania DIFFERIN krem, ale niewiem czym myć twarz rano i wieczorem, bo na DIFFERINIE jest napisane, że nie można używać żadnych kosmetyków do cery trądzikowej, a twarz jest naprawde tłusta. Prosze o jakieś rady????????????????? pozdrawiam

Autor: do dunia19  02.03.2004 zgłoś

Tylko przypadkiem nie zacznij pić nieprzegotowanych drożdży. One wtedy są żywe i zamiast dać ci swoje składniki i witaminy, zjadają je z twojego organizmu. Na dodatek nabawisz grzybicy przewodu pokarmowego! Drożdże muszą być zalane wrzątkiem!

Autor: Ona  02.03.2004 zgłoś

Chiara ja mam dosyc pekajacych prezerwatyw (Durexy, Unimile) a Postinor, ktory musialam przyjmowac przez nie, jest na pewno o wiele bardziej niebezpieczny. Poprostu jestem spokojniejsza biorac je, że nie bede miala niespodzianki....

Autor: Bea  02.03.2004 zgłoś

Hej dziewczyny, Czytam dyskusję o mleku, więc chciałabym się podzielić z wami tym, co ja wiem na ten temat. Już w kilku poważnych źródłach naukowych przeczytałam, a także usłyszałam z ust kilku lekarzy, że mleko krowie jest niezdrowe dla dorosłego człowieka. MLEKO KROWIE JEST SZCZEGÓLNIE NIEZDROWE DLA KOBIETY. Z przeprowadzonych na skalę światową badań wynika, że tam, gdzie najwięcej pije się mleka, najwięcej kobiet choruje na osteoperozę i raka piersi - a takie zwyczaje żywieniowe mamy w Europie i USA. I odwrotnie, w miejscach, gdzie bardzo mało się pije mleka krowiego, kobiety praktycznie nie chorują na osteoperozę i jest bardzo mały odsetek zachorowań na raka piersi - tak jest w niektórych krajach afrykańskich i azjatyckich. Co więcej, wykazano, że to nie genetyczne predyspozycje, ale dieta są odpowiedzialne za te choroby, ponieważ kobiety z tych krajów, gdzie mało pije się mleka, po tym jak przeszły na dietę bogatą w produkty mleczne po wyemigrowaniu do Europy bądź USA zaczęły w takim samym stopniu zapadać na te choroby, co inne mieszkanki Stanów i Europy. I nie może to chodzić o zanieczyszczenie środowiska, bo w niektórych krajach Azji jest tak straszny smog, że nie ma czym oddychać. Z produktów mlecznych zdecydowanie najgorsze jest zwykłe mleko pasteryzowane, ale sery, jogurty i inne przetwory z mleka krowiego też nie są zdrowe. Odkąd moja siostra, która miała non stop infekcje i strasznie się z nimi męczyła, przestała w ogóle jeść jakiekolwiek produkty z mleka krowiego (przerzuciła się na kozie i owcze serki) - co zalecił jej lekarz !!! - jest cały czas zdrowa. Jeśli chodzi o wapń, który rzekomo ma dostarczać melko krowie, to można tylko tyle powiedzieć, że niektóre narody z Afryki, które w ogóle mleka krowiego nie piją, mają piękne, białe zęby. jakich nie ma żaden naród europejski. Najwięcej się pije mleka w Skandynawii, a Skandynawowie mają słabe zęby, słabo uwapnione kości i największą zachorowalność na osteoporozę na świecie. Dużo lepsze jest mleko kozie i owcze dla człowieka - wielu dietetyków je zeleca. O szkodliwości mleka się nie mówi. Co więcej, podaje się na ten temat nieprawdziwe informacje, bo hodowla krów i produkcja mleka jest to olbrzymi sektor gospodarczy, jednen z najbardziej newralgicznych w Unii Europejskiej i Stanach Zjednoczonych. Za tym stoją miliardy euro, dolarów, złotych.... Gdyby ludzie przestali pić mleko, setki tysięcy ludzi byłoby bezrobotnych, byłaby to katastrofa gospodarcza, na którą nie może sobie pozwolić nawet tak bogaty kraj jak USA. Zatem wciska się ludziom kit...czyli mleko.

Autor: Ona  02.03.2004 zgłoś

Pije codziennie mleko, uwielbiam mleko i nie wyobrazam sobie bez niego zycia :) :D do tego biore tabletki antykoncepcyjne :D Rak piersi jak nic mnie czeka :))) Ech zyjemy tylko raz :) Kiedys i tak sie umrze...prędzej czy później...Pozdrawiam :)))))

Autor: Chiara  03.03.2004 zgłoś

No chyba, ze takie masz podejscie do tego Ona, w takim razie gratuluje Ci optymizmu, oby Twoje dzieci tylko nie byly jakies zdeformowane po tabletkach lub zebys nie miala pozniej problemow jak bedziesz chciala zajsc w ciaze... Pozdrawiam

Autor: Ona  03.03.2004 zgłoś

Po tabletkach nie ma zadnych deformacji :P ja nie wiem skad Ty takie info wziełas :) A w ciaze mozna zajsc odrazu po odstawieniu pierwszego opakowania ;) A poza tym przyjmując tabletki: - maleje ryzyko wystapienia raka jajnika, raka endomeritum, oraz nowotworow jajnika i piersi - ochrona ta utrzymuje sie przez wiele lat po odstawieniu pigułki ;) - korzystny wplyw na reumatoidalne zapalenie stawow :) miesniaki macicy ;] raka okreznicy :) -pigułki sa stosowane leczniczo w przypadku np. torbieli jajnika :) Mówie oczywiscie o tabletkach jednofazowych dwuskładnikowych ;] Najwazniejsze dla mnie jest to, ze moge normalnie funkcjonowac, nie stresujac sie ze zaszlam w ciaze :) Dzieci? Chce miec jak bede miala 25-27 lat...Moze 30 ;) Nie spieszy mi sie :) Ps. Chiara jak długo brałas tabletki?;) I były to jedno fazowe, dwufazowe, trójfazowe:)?? czy moze jednoskladnikowe?

Autor: Ona  03.03.2004 zgłoś

"po odstawieniu pierwszego opakowania " -----> po ich odstawieniu** miało być :) Pozdrawiam :)

Autor: A.  03.03.2004 zgłoś

Do BASI ostatnio byłam u dermatologa i też przepisał mi Differin (na noc) i powiedział żebym myła twarz tym, czym myję całe ciało (czyli jakimś żelem pod prysznic). Mam nie uzywać ŻADNYCH KOSMETYKÓW (czyli zero toników, kremów - bo są tylko pożywką dla bakterii- itp.). Rano używam wyłącznie Dalacin T (też bez żadnego kremu).

Autor: Chiara  03.03.2004 zgłoś

Bralam cilest 7 miesiecy... wiesz... te plusowe punkty, ktore podalas moze sa i faktyczne, tylko zwroc uwage na to, ze nikt tez nie poda Ci obiektywnych minusow przyjmowania pigulki, wyzej dalam wyrwany z kontekstu fragment, mowiacy o tym jak bardzo pigulki moga sie przyczynic do raka piersi, oraz link, ale postanowilam, ze go jeszcze wkleje :) : Tabletki składają się z dwóch rodzajów syntetycznych hormonów: estrogenów oraz z progestagenów. W celach antykoncepcyjnych są one zwykle podawane przez 3 tygodnie (cały czas w takich samych lub stopniowo zwiększających się dawkach - różny skład kolejnych tabletek). Potem następuje tygodniowa przerwa, w czasie której następuje krwawienie z dróg rodnych. NIE JEST ONO PRAWDZIWA MIESIACZKA tylko krwawieniem w następstwie odstawienia hormonów. 80% dawki rozkłada się w wątrobie, co obciąża jej funkcję, oraz wymaga stosowania większej dawki. Nowe generacje hormonalnych środków antykoncepcyjnych, zawierają mniej etynyloestradiolu oraz jednen z gestagenów nowej generacji. Mniej działają na wątrobę, ale dłużej pozostają w organiźmie i ostatecznie wywierają podobne konsekwencje farmakologiczne. Konsekwencje Efekty przewlekłego przeciążenia funkcji wątroby gorsze wydzielanie barwników żółciowych (stan podżółtaczkowy) zaburzenie syntezy białek uczestniczących w procesach krzepnięcia krwi zwiększona skłonność do zmian zakrzepowych w żyłach kończyn możliwość zawałów serca możliwość udarów mózgowych upośledzenie syntezy glikogenu i zwiększenie stężenia glikozy we krwi (pogorszenie przebiegu cukrzycy lub jej wcześniejsze ujawnienie). Efekty dużych dawek estrogenów zatrzymanie wody i soli w organizmie skłonności do obrzęków zwiększernie masy ciała oraz nadciśnienie tetnicze u osób z chorobami serca - ujawnienie niewydolności krążenia przyśpieszenie rozwoju miażdżycy, zwłaszcza u palaczek tytoniu. napady migrenu pogorszenie widzenia Zablokowanie jajeczkowania może utrzymywać się po odstawieniu hormonalnych środków antykoncepcyjnych i być przyczyną wtórnej niepłodnośći czynnościowej, zwłaszcza u dziewcząt i młodych kobiet. Dlatego zastosowanie ich przed skończeniem 21. roku życia należy traktować jako błąd w sztuce lekarskiej. Długotrwałe stosowanie hormonalnych środków antykoncepcyjnych (u kobiet okres rozrodczy trwa ponad 30 lat) powoduje sumowanie się ich efektów ubocznych. Palenie tytoniu stanowi przeciwwskazanie lekarskie do stosowania antykoncepcyjnych środków hormonalnych, zwłaszcza u kobiet po 35. roku życia. U palaczek tytoniu stosujących hormonalne środki antykoncepcyjne ryzyko wystąpienia wylewu krwi do mózgu jest 22-krotnie większe niż u pozostałych.

Autor: Chiara  03.03.2004 zgłoś

Aha Ona, wiesz.... moja mama bierze pigulki od 25 roku zycia (ma 36 lat) i wlasnie z powodu pigulek ma torbiele na jajniku...

Autor: Ona  03.03.2004 zgłoś

Wiesz Chiara to wszystko zalezy jakie pigułki - bo sa i takie, ktore faktycznie powoduja powstawanie torbieli :) Ale Chiara uwierz mi :) mamą w wieku 19 lat nie chce byc :) I to jest moim zdaniem jedyne dobre zabezpieczenie :( (No jeszcze moge ewentualnie zyc w celibacie:p) :)) ) Sama byłam przeciwko pigułkom do czasu, az zaczeły pękac prezerwatywy :P Biore pigułki o najnizszej zawartosci hormonów wiec nie jest zle :) Pozatym jest wlasnie wiele czynnikow przez ktore nie powinno sie zazywac pigulek bo wlasnie moga przyczyniac sie do groznych chorób (m.in rak w rodzinie, zylaki, choroby serca, problemy z krazeniem, itp) ps. Chiara. Kto wie moze i ja zrezygnuje po 7 miesiacach ;) Zobaczymy czy po pół roku bedzie ze mna wszystko ok :) Jesli tak to bede kontynuowac :)

Autor: KOSA  03.03.2004 zgłoś

do Basi tez brałem tetracykline i smarowałem twarz Differinem. Differin smarowałem wieczorem po dokładnym umyciu twarzy zaś rano Davercinem. Można używać innej maści, lecz pare godzin po nałożeniu Diferinu. Mi osobiście Differin pomógł i naprawde to dobra maść. Trądzik zszedł choć zostały przebarwienia. Podobno po nałożeniu Differinu można rano wysmarować twarz innym lekiem najlepiej Davercinem lub Benzacne. Te leki współdziałają z sobą. powodzenia

Autor: Basia  03.03.2004 zgłoś

Do Kosy Powiedz mi czym ty myjesz twarz? ta maść Differin jest bardzo tłusta, czy miałeś teżmaść robioną w aptece? Benzacne też mam, ale boje sie że będe miała białą buzie, a rano ide do pracy. Niewiem już co używać rano. Prosze o rade. papa

Autor: KOSA  03.03.2004 zgłoś

Do Basi Twarz myje mydłem siarkowym, dobrze wysusza i zmniejsza łojotok cena 3zł. Differin szybko wchłaniany jest przez skóre i rano cera nie jest tłusta. Jak musiałem iść do pracy to na dzień stosowałem maść Aknefug zawierający żeński hormon - estradiol. W moim przypadku maść mizerne daje rezultaty, może dla tego, że raczej jest dla kobiet, ale dobrze matuje skóre. Jej kolor przypomina puder - jasny brąz i dobrze rozmazana na twarzy zakrywa niedoskonałości. Może tobie pomoże choć cena nie jest zachęcająca 54 zł. Wychodząc z domu zawsze smaruje się Aknefug'em bo naprawde dobrze zakrywa. Nawet w jasnym świetle trudno jest zauważyć, że jestem wysmarowany tą maścią. Bałem się że, smarując się nią zatykam pory i będzie jeszcze gorzej (a dość długo pracuje po 12godzin), ale jednak nic mi nie pogorszyła skóry ta maść. Pije też drożdze nie jest takie złe da się przyzwyczaić. Muszę ci napisać jeszcze, że palę i pije dużo piwka co podobno źle wpływa na cere. Choć słyszałem różne opinie. Obecnie używam Differinu i Aknefugu na dzień. Dzięki Differinowi na pewno moja skóra wygląda lepiej, może i tobie pomoże. Jak bedziesz chciala coś jeszcze wiedzieć to pisz.

Autor: Ona  04.03.2004 zgłoś

Ja uzywalam Differinu - zel :) I uzywalam do mycia buzki zelu do mycia twarzy :) Albo z Erisu albo z Garniera :) na szczescie zimowy atak zostal opanowany i wszystkie uciekly :)) ja nie wiem...Wy tez tak macie ze przez caly rok macie ladna buzke bez pryszczy itp. a przychodzi zima i atakuja Was?:) No, ale na szczescie...niedługo WIOSNA :)! Pozdrawiam :)

Autor: Trądzikowaty  04.03.2004 zgłoś

do Basi twarz mozesz myc jakims zelem (mydla nie polecam) - to nie przeszkadza w zaden sposob w dzialaniu Differinu. Na ulotce jest jedynie napisane ze nie wolno stosowac innych lekow JEDNOCZESNIE czyli rano mozna spokojnie klasc na twarz jakis np. antybiotyk (polecam Davercin -7zł i bardzo skuteczny, ale mozna sie szybko uodponic).

Autor: basia  04.03.2004 zgłoś

do kosy Ty używasz kremu czy żelu DIFFERIN?

Autor:  04.03.2004 zgłoś

DO A. Ile kosztuje DALACIN T i czy on jest na recepte? I PRZEDEWSZYSTKIM CZY NIE ZOSTAWIA BIAŁEJ BUZI JAK BENZACNE?

Autor: BASIA  04.03.2004 zgłoś

CZY KTOŚ UŻYWAŁ MAŚCI ROBIONEJ W APTECE NA TRĄDZIK (PRZYPOMINA PASTE DO BUTÓW W KOLORZE BRĄZOWYM)???

Autor: KOSA  04.03.2004 zgłoś

do Basi używam żelu Differin.

Autor: BASIA  04.03.2004 zgłoś

NO WIDZISZ A JA KREMU

Autor: KOSA  04.03.2004 zgłoś

do Basi Myślę, że nie ma specjalnej różnicy między żelem a kremem. Pewnie skład ten sam, a podstawą Differinu jest Adapalen. Warto używać tej maści bo wiele przychylnych opinii słyszałem o niej. Sam jej używam od miesiąca i jest to dla mnie jedna z lepszych maści. Ktoś napisał, że już po 2ch dniach widział poprawe tym się nie sugieruj. U mnie dopiero po 3 tygodniach sie poprawiło.

Autor: A.  05.03.2004 zgłoś

Dalacin T to antybiotyk i można go kupić wyłącznie na receptę. Ja używam lotionu (kiedyś używałam też płynu; nie wiem czy jest jeszcze jakaś inna postać) i kosztuje ok 40 zł, ale jest go b. mało (nie pamiętam dokładnie, ale chyba 20 ml, na pewno nie więcej niż 30 ml). Nie zostawia białych śladów na twarzy, przede wszystkim Dalacin nie wysusza tak jak Benzacne (bo Benz... mam ściągniętą skórę, więc nigdy nie używałam go na dzień, wyłącznie na noc, a poza tym strasznie odbarwia bieliznę i ubrania i w ogóle każdy materiał z jakim się zetknie, niczym chlor). Poza Dalacinem nie używam rano nic innego na twarz, choć chyba niedługo będę musiała bo zaczyna mi się przesuszać buzia i powoli robi mi się skorupa(mróz też nie działa zbyt dobrze na "prawie gołą" twarz), tylko nie bardzo wiem co, bo lekarz w zasadzie zabronił mi używać czegokolwiek... a też nie chcę przedobrzyć w pacykowaniu różnych mazideł. Aha, rano i wieczorem używam jeszcze Akneroxid L (ma ten sam składnik co Benzacne, stąd wysuszenie twarzy).

Autor: kredka  05.03.2004 zgłoś

do Bea Kobiety w afryce i azji nie zapadaja na choroby przez ciebie wymienione poniewaz choroby te lacza sie rowniez z zaawansowanym wiekiem i mozna je zaliczyc do chorob cywilizacyjnych. Kobiety w krajach ubogich po prostu nie dozywaja wieku, w ktorym mogly by miec osteoporoze. Jesli mleko jest takie szkodliwe wszyscy by juz dawno mieli polamane kosci [skoro 'wywoluje' osteoporoze] i moze wogole bysmy umarli?

Autor: ewela  05.03.2004 zgłoś

Witam, Stosuję differin od 5 tygodni.. właśnie skończyła mi się pierwsza tubka kremu. W związku z tym mam pytanie.. czy po takim okresie powinnam zauważyć już jakieś efekty? Bo ich nie widzę! Wręcz mam wrażenie że jest o wiele gorzej! Może nie robią mi się wielkie krosty na pół twarzy, ale za to mam chyba tysiące małych krosteczek i czerwone plamy... moja cera jest na prawdę w fatalnym stanie :( Dodam, że mam już 21 lat.. w tym wieku chyba nie powinnam już mieć takich problemów z cerą? Czy któraś z was miała/ma podobny problem? Jak mam sobie z tym poradzić? Czy zostały mi już tylko hormony? :(

Autor: Chiara  05.03.2004 zgłoś

Hihi Ona, napisz cos... ;-)))

Autor: Ona  05.03.2004 zgłoś

Chiara -> Dzisiaj miałam maturke próbną z polskiego :) Jutro biologia :) Uch! :)

Autor: KOSA  05.03.2004 zgłoś

Do Eweli Ja stosuje Differin miesiąc i mi pomogło. Pozostały mi przebarwienia, ale trądzik już tak nie wychodzi jak wcześniej. Widocznie masz to samo jak ja po Isotrexinie. Po tej maści mi się strasznie pogorszyło. Nie sugieruj sie wiekiem, bo ja mam 23lata i dalej z nim walczę. Miałem tez czerwone plamy (teraz tez mam, lecz już troche mniej) i chyba dzięki Differinowi po części mi zeszły. Powoli też mi się kończy Differin i kupiłem sobie Acne-Derm. Jest to maść na przebarwienia i trądzik i niedroga 16zł. Myślę, że 5 tygodni to dużo i efekty powinny być widoczne u ciebie. Też mam nadzieje, że ten trądzik w końcu kiedyś minie i jakoś się nie mogę doczekać. Podobno kiedyś ten czas nadejdzie, lecz kiedy.........?

Autor: Potrądzikowa  05.03.2004 zgłoś

Hej mam ważne dla mnie pytanie>>> CZY DIFFERIN JEST NA RECEPTE?????

Autor: BASIA  06.03.2004 zgłoś

DIFFERIN nie jest na recepte, cena 44 zł.

Autor: DORADCZYNI  06.03.2004 zgłoś

Witam, bardzo dlugo czytalam wasze komentarze i postanowilam napisac cos od siebie. W tej kwestii lekow, kremow, masci jestem juz chyba znawczynia, wyprobowalam niemal wszystko. Moge tylko napisac, ze kazdy jest inny i niekoniecznie cos co pomoglo komus innemu pomoże i wam. JESTEM PO KURACJI ROACCUTANNEM. Nic nie pomagalo wiec zdecydowalam sie na ten krok. Kuracja trwala ok. 7 miesiecy i kosztowala w sumie ok.2000 zl. Jedno opakowanie ok.300zl. W moim przypadku nie bylo wiekszych dzialan ubocznym, przeszlam to gladko, ale znam takich, którzy w trakcie kuracji wygladali strasznie. U mnie jedynym skutkiem ubocznym byla suchosc warg, ale sztyft do ust sobie z tym poradzil. Po ponad 6 miesiacu bardzo spadla mi odpornosc organizmu i dermatolog zakonczyla kuracje. Poprawa byla radykalna, ale uwaga: PO NIECALYM ROKU KURACJI ROACCUTANNEM TRADZIK WROCIL. Wiec to, że ktos widzi u siebie poprawe po 2 czy 3 miesiacach od odstawienia leku jeszcze nic nie znaczy. Roznie to bywa u roznych ludzi. Wspomne jeszcze, ze nie wiem czego tradzik po roaccutanie wrocil, hormony badalam i mam w porzadku, wiec nie mam pojecia. Teraz po przeczytaniu waszych komentarzy zamierzam wprowadzic nastepujca kuracje: zamierzam stosowac: -bratka (wszyscy bardzo zachwalaja) -humavit (tabletki drożdzowe ze skrzypem i pokrzywa) -ziola Fito Mix na tradzik -ziola acne vulten - fix Chce to stosowac na raz. Poza tym regularnie pije herbate zielona i czerwona, ale wiekszych efektow nie widze. Slyszalam jeszcze o tabletkach na tradzik: - Methiovit ( jest to cholina, metiolina + witamina B ) - Hepacom lub Heparegon - Flakar ( jest to betaina) - Calgam ( witamina B15) - olej z rekina: Ecomer lub Biomarine CO O TYM MYSLICIE I JEZELI KTOS TE TABLETKI STOSOWAL TO BARDZO GO PROSZE ZEBY SIE PODZIELIL DOSWIADCZENIAMI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Autor: Chiara  06.03.2004 zgłoś

A ja mam w poniedzialek probna gere, a gera to przedmiot, z ktorego nigdy sie nie uczylam ;( Bedzie jazda ;)

Autor: Paula  08.03.2004 zgłoś

Chiara Ty również zdajesz gegrę? ;) Jak ja :) U nas w szkole nie ma próbnej niestety... tylko z polaka. Jak Ci poszło? Masz może jakieś ściągi na kompie? Ja wczoraj dostałam coś.. chyba niezłe, fakt że to raczej na ustną (bo zdaję i pisemną i ustną) poszczególne zagadnienia opracowane. Jeżeli coś masz i byłabyś zainteresowana mogłybyśmy się powymieniać przez maile. Co Ty na to? :-) Pozdrówki

Autor: Chiara  08.03.2004 zgłoś

Hej Paula, ja mam opracowane wszystkie pyt. ustne i pisemne z mojej szkoly, tego jest 159 pytan, wiec jak cos to daj mi numer gg i pogadamy.

Autor: Chiara  08.03.2004 zgłoś

Czy ktoras z Was uzywala samopalacza ambre solar w sprayu (takie przezroczyste opakowanie) firmy garnier ??? Kupilam dzisiaj, ale ma taki zapach, ze nie wiem czy mam sie nim smarowac ;( Prosze o komentarz.

Autor: cleo  08.03.2004 zgłoś

Witajcie! Mam nadzieję, że mi coś poradzicie. Od roku mieszkam w remoncie (z braku kasy). Przez to mam super brzydką cerę. Pojawiły się wągry i syfki. Na pierwszy rzut oka tego tak nie widać, ale jak patrzę z bliska w lusterko to mam złe samopoczucie. Co tydzień robię peeling, używam kremu nivea soft (próbowałam innych ale mam uczulenie), robię maseczki, a twarz myję codziennie żelem garnier czysta skóra i nic. Poradźcie coś, może jakieś domowe metody na oczyszczenie, bo nie mam kasy na kosmetyczkę.

Autor: laft  08.03.2004 zgłoś

Czesc, przeczytalm tutaj o herbatce Fito-Mix 8 na tradzik i od wczoraj ja pije, pisza tu, ze dla mlodziezy tylko szklanka dziennie, ale co mnie zdziwilo nie mozna pic tej herbaty dluzej niz 7-10 dni! Ze wzgledu na zawartosc antranoidow, wiec jak to jest ona pomoze juz po 7 dniach a potem co? Skoro nie mozna jej pic bedzie pomogac bez jej picia, jak to jest?Pogubilam sie troche:0 prosze o odp kogos, kto pil te ziolka i jakie ma doswiadczenia!

Autor: Mysia  08.03.2004 zgłoś

Czy ktoś zna jakieś tańsze drożdże w tabletkach, ja stosuję DROMIN, ale on kosztuje ponad 20 zł i starcza tylko na 12 dni. Proszę o informacje o jakims tańszym środku.

Autor: Paula  08.03.2004 zgłoś

Chiara 4140065 Nie wiem skąd jesteś, ale pewnie nie z... mojej mejscowości. Jednak wiesz pyt. mogą się powtórzyć, bo jednak geografia ta sama. U mnie taka mała mieścina i raczej nikt nikomu nie da:( Cud że zdobyłam przynajmniej na ustną coś, naprawdę się cieszę.. U mnie na ustnej będzie 90 a te 159. Twoje to łącznie z pisemną jak rozumiem? No z resztą to nie miejsce na te pogawędki. Odezwij się jak znajdziesz chwilę ;)

Autor: Trądzikowaty  08.03.2004 zgłoś

Pisalem o tym troche wyzej gora kilka wiadomosci: Sa tansze tabletki nazywaja sie HUMAVIT - sa to tabletki z drozdzy piwnych z dodatkiem skrzypu i pokrzywy, 250 tabletek kosztuje 9,5zł.

Autor: antidotum_do_laft  08.03.2004 zgłoś

Ja też się troche zdiwiłem. Mam podobną mieszanką, chyba nawet taką samą, tylko się inaczej nazywa. Też jest dla młodzieży i jest napisane, żeby nie stosować dłużej jak 7-10 dni ze względu na zawartość właśnie tych antranoidów... Opakowanie ma 30 torebek, więc jak łatwo policzyć starczy na jakieś 3 kuracje, no bo tylko raz dziennie się je pije. Więc ja piłem je w czasie ferii przez pierwszy tydziń codziennie rano i potem zrobiłem 2 tygodnie przerwy. Przez ten czas piłem bratka 2 razy dziennie + drożdże i potem znowu te ziółka, teraz znowu ma okres 2 tygodni przerwy i piję bratka + drożdże a od poniedziałku (następnego) już dokończę te ziółka. Myślę, że po 7 dniach zrób sobie dwa tygodnie przerwy, a przez ten czas pij bratka i potem znowu wróc do tych ziółek. Żadnych bóli brzucha nie mam, więc chyba dobrze robie, nie wiem. Jak mieszkasz w jakimś większym mieście to idź do sklepu zielarskiego i się zapytaj, ja niestety nie mam takiej możliwości, bo u mnie nie ma takiego sklepu. Pani w aptece też nie wie za dokładnie po jakim okresie można wrócić do tych ziółek, dlatego sama mi kazała tak na oko . :)

Autor: laft  08.03.2004 zgłoś

antidotum: dzieki za odp no wlasnie ale przedewszystkim interesuje mnie czy ci pomogly?jak na nie reagowales? czy po tygodniu tych ziolek widziales rozice jakies w zmianach, poprawa lub pogorszenie? a jak bylo w czasie 2 tygodnie przerwy? czy caly czas miales taka sama cere? bylambym wdzieczna za odp, masz dosc nasilony tradzik czy tylko kilka krostek? ja pije te ziolka wieczorem tak mi sie wydaje ze lepiej bo wtedy trawi tez to wszystko co zjadlam a ty myslisz, ze lepiej rano?

Autor: antidotum  09.03.2004 zgłoś

hmmm... pogorszenia nie było, bo ja już przed tymi ziółkami dość długo piłem bratka, a poprawa... hmmm... raczej nic nowego, ani nie gorzej, ani nie lepiej. (no może troche) Jeszcze przed piciem tych wszystkich ziół (bratek, acnevulten, i ta mieszanka) + drożdże, to cere miałem taką sobie. Bywały dni, że miałem 8 wielkich ropnych pryszczy... ale teraz już chyba trzeci miesiąc jak nie mam większych problemów. Czasami coś wyskoczy ale jak na razie rzadko i już nie takie wielkie (wielkości no conajmniej 2-óch główek od szpilki). A to czy pić rano, czy wieczorem to chyba nie ma większego znaczenie. Ja je poprostu piłem rano zamiast cherbaty po śniadanku. Teraz jak jest rok szkolny to nie zdążę ich wypić rano, więc też będę je pił na wieczór. Najważniejsza jest systematyczność. Do tego oczywiście jeszcze dobre kosmetyki i jak na razie dziękować... jest dobrze.

Autor: agula  09.03.2004 zgłoś

dziewczyny pomóżcie. od ponad 10 lat męczę się z trądzikiem i niestety nie ma żadnych rezultatów. brałam antybiotyki, tabletki Diana 35 i wypróbowałam już chyba wszystkie kremy i żele. Drożdże też piłam, jadłam, robiłam maseczki i nic. Dziewczyna o niku "księżniczka" podała nazwę kremu i firmę ORIGINAL SKIN CREAM z firmy LANDER. Słyszałam już wcześniej o nim i że podobno jest skuteczny. Chciałam go kupić, ale można to zrobić tylko drogą wysyłkową. Może ktoś zna stronę internetową tej firmy przez którę można go zamówić. Ja jestem z Wrocławia, może ktoś też jest z tego miasta i zajmuje sie rozprowadzaniem kosmetyków tej firmy. Jeśli możecie pomóżcie mi nazwiązać kontakt abym mogła kupić ten krem. Podaję maila: malutka_as@interia.pl. Pozdrawiam wszystkich

Autor: b  09.03.2004 zgłoś

Czy przy trądziku można stosować pelingi?? I jakie, bo mi sie łuszczy skóra. Prosze o rady.

Autor: ewela  10.03.2004 zgłoś

Witam ponownie.. mam takie małe pytanko. Czy ktoś z was mieszka może we Wrocławiu i wie, w której aptece można kupić ACNE-DERM bez recepty? Bo ja stosuję ją na plecki, b. pomaga, ale szybko się kończy (1 opakowanie = 1 miesiąc). Nie chce mi się co miesiąc biegać do pani dermatolog po receptę.. A co do differinu.. nie stosuję od tygodnia, buzia się rozjaśniła (nie mam już tych czerwonych plam). Miejscowo używam acne-derm i... jest dobrze :D Jedny minus to to szczypanie (plecy już się uodporniły). Pozdrawiam..

Autor: ewela  10.03.2004 zgłoś

Ach... i jeszcze jedno... jak się ma stosowanie tego leku (Acne-Derm) do chodzenia na solarium? Mam dużo przebarwień po trądziku i wiem, że na lekko opalonej skórze jest to mniej widoczne..

Autor: ŻABA  10.03.2004 zgłoś

CZEŚĆ LUDZISKA! KTOŚ MOŻE PODZIELIC SIĘ ZE MNĄ DOŚWIADCZENIAMI W ZWIĄZKU ZE STOSOWANIEM KWASU "Glico A" NA CERĘ(przepisała mi go moja derlatolog na po 8 miesięcznej (SKUTECZNEJ) terapii ROACUUTANEM). PODOBNO WYGŁADZA CERĘ I LIKWIDUJE PRZEBARWIENIA LECZ SŁYSZAŁAM, ŻE BARDZO DRAŻNI SKÓRĘ. Czekam na odp. ŻABA

Autor: nana  10.03.2004 zgłoś

antidotum: jeszcze raz dzieki za informacje widzisz ja sie boje pic bratka, bo boje sie, ze mnie wysypie chodziac pomaga podobno, a jak bylo z toba, a te ziolka acnevulten to jakie sa? czym sie roznia? ja mysle, ze to wlasnie zasloga ziolek, ze nie masz juz wiekszych problemow, bo na tradzik trzeba dzialc od wewnatrz. Moja historia jest taka, ze tez juz probowalam wszystkich masci i nic, mieszkalm przez rok w stanach i tam uzywalm PROACTIV. Ktos juz o tym wczesniej pisal i naprawde rewelacyjnie mi pomagal przez 5 miesiecy ani jednego pryszcza, ale wrocilam do Polski, przestalm uzywac, bo opakowanie sie skonczylo, a tam to zamawialm przez interet kilka razy (taki zestaw zel do mycia twarzy, tonik i na noc krem) i wysztko wrocilo jak to odstawilam, nie mialm duzego tradziku nigdy, ale zawsze te kilka ropniakow ktore mnie strasznie meczylo, bywalo tez, ze przez chwile bylam czysta. Bylam u dermatolog tetracylina przez 2,5 miesiace plus differin nie pomogly nic wedlug mnie, chociaz mam tendencje niestety do szybkiego zniechecania sie lekami, a przeciez ona dziajaj dopiero po dluzszym czasie, wiec rzucilam to potem codzinnie sok z marchwi, maseczki z drozdzy, drozdze do picia, krem vichy normaderm, tez chyba nie bylo wielkich efektow, pare razy u kosmetyczki na maseczki z alg i zabiegi pielengnujace, oczyszcznie robilam juz dawno i na razie nie chce. Potem zdespreowana zamowilam proactiv, znajomy ze stanow zamowil i przeslalc, uzywalam 2 tygodnie, i chyba nie bylo rezultatow, potem wyjechalm na sylwestra i nie uzywalm przez chwile, a potem jakos sie zniechecilam. No i w koncu polowa lutego, a dostalm takiego wysypu na twarzy, ze przez kilka dni budzilam sie z placzem rano, nie chcialm wstac z lozka to byl szok, jeszcze tak nigdy nie mialam, przyszcze staly sie zupelnie inne -wielkie bluwy jak dla mnie, ktorych sie nie da wycisnac i za nic nie chialy schodzic, na calej twarzy, no dramat. Wtedy stosowalm przez 3 tygodnie tabletki antyk. nie wiem czy to przez nie, ale odstawilam je na wszelki wypadek, rozwniez kilka dni temu posmarowlam skore moczem, to podobno pomaga, ale moze byl zakazony i to przez to nie wiem? no wiec rodzice uznali, ze moja skora nie wytrzymal wszystkich masi, po prostu chemii i tak zareagowala, od razu wywalili mi wszystki masci. Obenie jest 3 tydzien po tym wysypie, wiekszosc pryszczy juz zeszlo, zostalo duzo przebarwien, jeszcze wychodza pojedyncze, ale nie takie straszne i da je sie wycisnac. Teraz jestem na soku z lopianu 3 razy dzinnie, wiesiolek do zazywania, aloes do picia codziennie, zel aloesowy z biosiarka podobno swietne efekty daje, krem aloesowo propolisowy, tylko na zmiany taki krem bactrosan z antybiotykiem, na przebarwienia acne derm, mysle twarzy przygotowana woda przemywajc bratkiem lub rumiankeim, tylko reczniki papierowe, codzinnie nowa poszewka do spania pije ziolka fito mix no i zyje..:) dermatolog chcial zastosowac roaccutane, ja uwazm ze to cudowny lek, ktory naprawde na stale leczy tradzik, ale za bardzo sie boje wysypu na poczatku, chyba bym zwariowalala, wierze, ze to co teraz robie pomoze! chodzi o to, ze wszystko naturalne, koniec chemii, bo to chyba ona doprowadzila mnie do tego stanu. Acha i jeszcze jedno, moj tata ma prywatny gabinet i od 8 dni robimy cos takiego, ze smaruje mi twarz tranem i naswietla taka lampa on daje tylko cieplo, zeby tran sie lepiej wchlanian, to leczenie witamina a, mam nadzieje, ze pomoze. No i co o tym myslicie??:)

Autor: PECHOWA 24  10.03.2004 zgłoś

DO ZABY: wiec ja po zakonczeniu kuracji roaccutanem (5 miesiecy temu) dostalam gliko-a i stwierdzam, ze nie jest ani lepiej ani gorzej-a (poza tym, ze strasznie szczypie) a uzywam juz ponad miesiac. Nie zmniejszyly mi sie przebarwienia, krosty mam nadal. No ale moze to ja juz jestem po prostu jakas pechowa. Powodzenia.

Autor: Sonia  10.03.2004 zgłoś

Wiecie co, naprawde sie juz wkurwilam na to, co sie dzieje z moja twarza i postanowilam dzialac. Posiedziałam dobe przed kompem i szukałam wszystkiego na temat ziół leczniczych. Oczy mnie już piekły, ale czytałam dalej. Wybrałam 17 najmocniejszych ziół o działaniu bakteriobójczym, bakteriostatycznym, odkażającym, przeciwzapalnym i ściągającym. Troche ich jest i w sklepie zielarskim wydałam 30 zeta na cały plecak ziół!! Sprzedawca na szczęście dziwnie sie nie patrzyl, ale i tak było jakos dretwo :). Mimo zalecen na opakowaniach sypalam po lyzeczce kazdego ziola na ok 2 szklanki (do wszystkiego) i zagotowalam. Wyszedł taki herbaciany tonik i smaruje sie nim 3 razy dziennie (dzis wieczorem bedzie 6 raz). Efekty?? Wypas!!!Skóra naciągnieta i totalnie nie tlusta. Krostki blakna juz po 20 minutach(latalam co 5 minut do lustra), ale efekt naprawde widac nastepnego dnia. Az sie nie moge doczekac jutra!! Bo jak sie dzisiaj obudzilam to naprawde sie zdziwilam. Od poniedziałku nie bylam na zajecach, bo sie wstydzilam, a dzis juz poszlam (moze nie chodzilam dumnie po korytazu ale jednak). Jedyna wada i zaleta to to, ze taki tonik nie jest na spiricie( jak ktos chce to moze sobie taki zrobic, ale spiryt podraznia skore) i po 2-3 dniach trzeba robic kolejny eli