Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Zdrowie i uroda

24.04.2009 | Salon urody

Sposoby na zmarszczki

Zmarszczki są jedną z pierwszych oznak starzenia się skóry, dlatego ich pojawienie się na twarzy lub szyi bywa często przyczyną frustracji i strachu, zwłaszcza u kobiet. Wiemy dobrze, że starzenie się jest procesem nieodwracalnym, nie można uniknąć pojawienia się zmarszczek, nie można też w naturalny sposób usunąć już istniejących, ale są sposoby na opóźnienie tych zmian.

Przyczyny pojawienia się zmarszczek

Wraz ze zmniejszeniem się zawartości wody w skórze, staje się ona coraz cieńsza i mniej elastyczna, a następnie bardziej rozciągnięta. Skóra zaczyna się marszczyć i powstają zmarszczki. Pierwsze objawy starzenia się skóry pojawiają się już około 25. roku życia. W wyniku częstych skurczy mięśni mimicznych i nieprawidłowego ułożenia głowy (np. podczas snu) powstają zmarszczki mimiczne.

Jak opóźnić proces starzenia się skóry?

  • unikaj słońca (największe zagrożenie stanowi słońce w samo południe i na dużych wysokościach, gdzie promienie słoneczne są najsilniejsze, pół godziny przed wyjściem posmaruj skórę kremem z filtrem, przyjmuj witaminę D),
  • nie korzystaj z solarium,
  • w słoneczne dni noś okulary przeciwsłoneczne lub czapkę z daszkiem,
  • zapewniaj swojemu organizmowi właściwą ilość snu,
  • wybierz wygodną i bezpieczną pozycję podczas snu, aby uniknąć przyciskania twarzy do poduszki, przyzwyczajaj się do niej,
  • zdrowo się odżywiaj,
  • nie pal papierosów, gdyż przyczynia się to do powstawania zmarszczek wokół ust,
  • unikaj przebywania w zadymionych pomieszczeniach,
  • nie nadużywaj alkoholu (skóra na nabrzmiałej, opuchniętej twarzy szybciej się kurczy, alkohol „wysusza” organizm),
  • staraj się nie marszczyć twarzy, np. w słoneczny dzień lub podczas oglądania telewizji czy czytania książki,
  • uprawiaj sporty, rób codzienną gimnastykę twarzy i podbródka,
  • staraj się utrzymywać stałą wagę,
  • pamiętaj o codziennej pielęgnacji skóry twarzy (dokładnie zmyj makijaż przed snem, używaj kremów nawilżających, po trzydziestce dobrze byłoby używać kremów zawierających koenzym Q10, witaminy A, C, E, a po czterdziestce preparaty z retinolem i wyciągiem z soi),
  • używaj nawilżacza powietrza,
  • jeśli stosujesz kosmetyki kolorowe, to tylko te produkowane na bazie pudru,
  • uważaj na nieuczciwe firmy kosmetyczne, czytaj fora konsumenckie by wyeliminować złych producentów,
  • unikaj stresu, dużo odpoczywaj,
  • masuj twarz - czubkami palców, kciukami i całymi dłońmi pocieraj dokładnie całą twarz i szyję.

    Uwierz naturze

  • maseczkę ze sproszkowanego chmielu (5g), drożdży piwnych (2g), propolisu (1g), wody i żółtka - nałóż na 20-60 minut, raz na tydzień,
  • smaruj twarz na noc olejkami z kukurydzy, wiesiołka i kiełków pszenicy,
  • co kilka dni rób sobie kompresy z naparu z rumianku, mięty, kwiatu lipowego (zioła zaparzyć, odcedzić i ostudzić, a następnie znowu podgrzać),
  • raz w tygodniu nakładaj maseczkę witaminową (do 3 kapsułek witaminy E dodaj 2 łyżeczki jogurtu naturalnego, 1 łyżeczkę naturalnego miodu i tyle samo soku z cytryny, pozostaw na 10 minut). Stosowana regularnie wygładza drobne zmarszczki,
  • zażywaj kąpieli rozmarynowej i kąpieli ze zwykłej dzikiej trawy (w tym celu używa się wywaru sporządzonego z 200-250g ziół).

    A jakie Ty masz sposoby na zmarszczki?
  • Olga Chojnacka
    Wersja do druku

    Wasze komentarze

    Autor: Jessy28  24.04.2009 zgłoś

    Ale bzdura. Jak będę przestrzegać tych wszystkich rad bedę dłużej mloda? Widać ten kto pisał ten artykuł nie ma o tym zielonego pjęcia ale o czymś pisac trzeba. otórz w 90%jest to kwestia genów.

    Autor: Doris  24.04.2009 zgłoś

    No tak, kto ma mieć zmarszczki to będzie miał. Inni szybciej, drudzy później i mniej. Ale niestety w pewnym czasie każdego to spotka. Oczywiście zgadzam się z autorką, że można w pewien sposób opóźnić powstawanie zmarszczek, chociażby unikając słońca czy solarium. Osoby, które nadmiernie wystawiają twarz na działanie promieni UV, mają zniszczoną skórę twarzy. Ale prawda jest taka, że każdy ma inne skłonności. Głównie zależy to od genów.

    Autor: ksenia  26.04.2009 zgłoś

    Moral taki, ze najlepiej siedziec w domu i pić niegazowana wode mineralną. Oczywiscie wzglednie rzadko ogladac tv, bo to tez zbedne emocje, które część osob wyraża mimiką, a tego robić nie należy. jestem zdania poprzedniczek, wszystko to kwestia genów i może delikatnie sobie pomóc unikając słonca, nie jest to jednak wyjście doskonale, bo zmarszczki i tak sie pojawią. Nic tylko zbierac na botox:-) Chyba czasy się zmieniaja i niedlugo znowu bedziemy oglądac panie o białej cerze, może jeszcze z parasolkami przeciwslonecznymi w ręku;)), a opalony bedzie tylko plebs i robole. Ja tam kocham sloneczko i chyba poswiecę się i mimo wszystko poopalam w te wakacje:) Pozdrawiam

    Autor: grzybek  27.04.2009 zgłoś

    widzę, że wypowiadają się chyba wielbicielki solarium i papierosków :P jasne, jasne, tylko geny, tak się pocieszajcie - nie macie na tyle silnej woli, aby prowadzić zdrowy tryb życia, to najłatwiej zwalić wszystko na geny. mam zmarszczki na twarzy? jasne, to tylko wina genów, a nie tego, że wypalam dwie paczki tygodniowo, nie stosuję kremów z filtrami, źle się odżywiam, zatruwam orgaizm, zamiast dostarczać mu składników odżywczych. najłatwiej zwalić na geny, na które nie mamy wpływu, trudniej wziąć się za siebie!!!

    Autor: Stefcia  27.04.2009 zgłoś

    a gdzie ja dostanę olejek z wiesiołka i kukurydzy???

    Autor:  27.04.2009 zgłoś

    Grzybek,popieram w 100%. Bruzdy na twarzy -to wina genów,szara,pomarszczona i pognieciona twarz- to geny. Ale nie pomyślą, że dużo palą,siedzą w zadymionych pomieszczeniach,jak wrócą z imprezy nie zmyją makijażu i nie nałożą zbawienny krem na twarz,szyje.Sama jestem kobietą,ale jak czasami czytam komentarze dziewczyn/kobiet to wprost nadziwić się nie mogę,że mają tak pusto w głowie. Oczywiście,że długi i młody wygląd to w sporej części sprawa genów,ale nie tylko! Duża zasługa w młodym wyglądzie to odpowiednia pielęgnacja,dbanie o siebie,higiena itp.

    Autor:  27.04.2009 zgłoś

    bujda, zwlaszcza z masowaniem calej twarzy. NIGDY nie wolno masowac intensywnie skory pod oczami! policzki, czolo i broda owszem dla poprawienia krazenia, ale oczy i okolice ust tylko szkodza. Cwiczenia i zdrowa dieta + codziennie duzo wody do picia i zmarszczek tyle nie bedzie!

    Autor:  27.04.2009 zgłoś

    Jessy 28, błędy ortograficzne to też wina genów?? Naucz sie lepiej ortografii; otórz posze się OTÓŻ !!

    Autor: ziutka  27.04.2009 zgłoś

    chyba zapomniałyście dodac, drogie panie, że ważne jest też to, jakie jesteśmy, tzn. na ile sie czujemy. jesli jesteśmy w stanie zaakceptowac siebie to nasze samopoczucie będzie lepsze i młodziej wyglądac będziemy. ja tam lubię moje zmarszczki mimiczne, bo robią mi się, gdy się śmieję, a śmieję sie duzo ;)

    Autor: soniablack  27.04.2009 zgłoś

    gdyby przestrzegać wszystkich zasad to co by nam zostało z przyjemności??NIC!!! więc bez przesady. Zmarchy i tak sie pojawią wcześniej czy później!! ale faktycznie dym i ostry solar fatalnie wpływają na cerę. Najważniejsze to kremy przeciwzmarszczkowe od wczesnej mlodosci-ja używam od 24 r ż i nie zamierzam przestać. Cerę mam prawie idealną-zaczynają pojawiać mi sie 1 zmarszczki mimiczne-a mam 27 lat.Nie wiem czy te kemy działają bo nie wiem jak bym wyglądała gdybym ich nie używała. Ale nie zamierzam rezygnować. Dodam ze nie kupuję tych najdroższych tylko te ze średniej półki.

    Autor: 21  27.04.2009 zgłoś

    no i mam zmarszczki na czole, duże, widoczne zmarchy od ciągłych nerwów od ciągłego zamartwiania się, denerwowania.. ach ten mój partner życiowy..

    Autor: maggie68  27.04.2009 zgłoś

    Usmiech, piękne białe zęby, a reszta umiarkowanie. To recepta, a zmarszczki po prostu polubic.

    Autor: ana  27.04.2009 zgłoś

    boze weicznie tylko te tematy o zmarszczkach!!!!!!!!

    Autor: miodeekk  27.04.2009 zgłoś

    Drogie Panie, aby wyglądać efektownie trzeba dbać o siebie. Nikt tutj nie napisał nic nowego to jest oczywiste.

    Autor: jackie  28.04.2009 zgłoś

    a tam zmarszczki, cale cialo musi byc zdrowe, wysilek fizyczny, sauna, sex.. ;-P

    Autor: Rosa  28.04.2009 zgłoś

    no niestety czasu nie da sie zatrzymac i obojetnie co bedziemy robily i tak zmarszczki kiedys sie pojawia,najlepiej zaakceptowac siebie i korzystac z zycia,cieszyc sie kazdym dniem.Mam 43 lata i co mam wpasc w depresje przez pojawiajace sie zmarszczki???

    Autor: aga  28.04.2009 zgłoś

    Moja babcia ma 90 lat i niewiele drobnych zmarszczek, na ciagle opalonej twarzy, bo mieszka na wsi i wciąż przebywa na powietrzu. Moja mama, blada jak mleko bo nigdy sie nie opalała, też ma niewiele zmarszczek ,ale więcej od babci. Zadna z nich nie używała nigdy kremów, maseczek czy balsamów, których działanie jest takie, ze skóra sie do nich przyzwyczaja i nic więcej. Na zmarszczki te specyfiki i tak nie mają żadnego wpływu. Ważne zeby nie pić w nadmiarze alkoholu i nie palić bo to sprawia, że skóra ma niezdrowy, brzydki koloryt.

    Autor: grzybek  28.04.2009 zgłoś

    aga - tylko weź pod uwagę, że Twoja Babcia, która ma 90 lat, w młodości mogła się bezpieczniej opalać, niż my teraz, bo wtedy jeszcze warstwa ozonowa nie była tak zniszczona i przerzedzona przez freony i inne badziewie, wymyślone przez człowieka. Teraz jednak dociera na Ziemię więcej promieni UV, niż kiedyś.

    Autor: zabka  28.04.2009 zgłoś

    To jest niesamowite! Wedlug autorki tego beznadziejnego kawalka nie nalezy palic papierosow, bo powoduje to powstawanie zmarszczek wokol ust!!! Mowi sie, ze palenie papierosow to najwiekszy faktor obok promieniowania UV, powodujacy przedwczesne starzenie sie skory, ale przeciez chodzi o wchlanianie przez organizm toksycznych substancji, ktorych dym papierosowy jest pelen, a nie o marszczenie ust przy czynnosci palenia papierosow!!! Pani Olgo... Litosci!..

    Autor: piiiiii  28.04.2009 zgłoś

    przestrzegam i przestrzegalam wszystkich powyzszych zasad, mam 30 lat wygladam na 35, moze wiecej moze ktos mi wyjasni z osob ktore ignoruja role genow co stalo sie w moim przypadku,jesli geny nie odgrywaja roli.Czyzbym byla jakims wyjatkiem w przyrodzie.........Bede bardzo wdzieczna

    Autor: kuang  28.04.2009 zgłoś

    Te zalecenia przypominają mi stary dowcip: " Panie doktorze, czy jak będę unikał seksu, alkoholu, papierosów, silnych wzruszeń, słońca, wiatru, wysiłków, pikantnych potraw itd, to czy będę żył dłużej? A lekarz:, Tak, ale po co?" A w tych szkodliwych substancjach, wymienionych w artykule, zabrakło KOSMETYKÓW!!! To one, szczególnie te biologicznie aktywne szkodzą najbardziej. Przemysł kosmetyczny produkuje substancje uzależniające, jak narkotyki. Jak zaczniesz brać, to już nie możesz przestać, bo skóra na odstawienie reaguje fatalnie. A wszechwładna reklama wmawia nawet nastolatkom, że muszą się katować substancjami, po których za ro, czy dwa nie będzie odwrotu.

    Autor: do kuang  28.04.2009 zgłoś

    Mądrze piszesz,mało która babka myśli kupując b.drogie kremy.Tylko co póżniej,jak nie będzie ją stać na następny

    Autor: do zaba  28.04.2009 zgłoś

    autorka ma racje,ze przy paleniu papierosow szybciej tworza sie zmarszczki wokol ust ( nie mowiac juz o zdrowiu i wielkim czynniku szarzejacej cery), bo majac papierosa w buzi chcac nie chcac marszczy sie usta...

    Autor: gość unii  28.04.2009 zgłoś

    DO Jessy28 GENY TO ENZYMY, KTÓRE MOŻNA ZABLOKOWAĆ LUB URUCHOMIĆ. Podane zasady mogą być pomocne, jednak najistotniejsze jest odżywianie. Wytracanie kolagenu ze skóry, następuje w wyniku utleniania nadmiaru białka w organizmie. Można nie dopuścić do tego procesu dostosowanie organizmu do odżywiania optymalnego. Ale wtedy padły by firmy farmaceutyczne i kosmetyczne. Więc trzeba jeść jak świnia byle co, starzeć się i chorować, żeby te firmy miały komu sprzedawać swoje wynalazki i nauczać sposobów ich stosowania.

    Autor: Gienia  28.04.2009 zgłoś

    Drogie Panie! Żaden krem, żadna maseczka nie zlikwiduje nam zmarszczek, jedynie opóźni ich pogłębianie się. Jedynym wyjściem, jest gabinet medycyny estetycznej! Raz w miesiącu (bądź raz na dwa m-ce) ,mezoterapia ze składnikami odżywczymi! Efekt jest niesamowity, koszt 150zł. Ja chyba się uzależniłam ale z racji efektu ładnej cery i poprawy owalu twarzy. Krem na noc to serum z wit. C z rana filtry ze względu na przebarwienia!

    Autor: Fachowiec  28.04.2009 zgłoś

    Walka ze starzeniem skóry jest trudna. Zmarszczki mimiczne skutecznie zwalcza się botoksem, drobne zmarszczki usuwa się agresywnymi formami vit. A np. (TRETINOINUM) lek na receptę ( ATREDERM). Najgorzej pokonać wiotczenie i opadanie skóry, wokół oczu i całej twarzy, wydatne kości policzkowe po odchudzaniu też dodają lat, te wymienione problemy najtrudniej pokonać.Pewnym środkiem jest lekka nadwaga, krągła buzia wydaje się młodsza ale dochodzą inne czynniki jak nałogi, niedobór snu, praca, zmęczenie wybitnie niekorzystnie wpływają na wygląd skóry. Pozostałe wymienione problemy likwiduje się operacyjnie, tu efekty są najlepsze i najtrwalsze ( naprawdę się opłaca ). Cudowne i drogie kremy najczęściej nie wiele zdziałają ,stosowane są tam pewne triki, powodujące powstanie napięcia skóry i poprawę sprężystości, po ustaniu stosowania efekt natychmiast zanika, dużą rolę odgrywają uwarunkowania genetyczne, wiele osób ma młodą skórę, mimo wielu szkodliwych czynników np. słońce lub braku szczególnej pielęgnacji.

    Autor: rudzielec  28.04.2009 zgłoś

    Ja jestem taką szczęściarą. mam 56 lat, jasną, świeżą cerę, nie mam zmarszczek, jestem szczupła. Hmmm, twierdzę, że jednak to geny, moja mama 82 lata - duże ciemnoniebieskie oczy, siwizna tylko na skroniach, ma swoje zęby, oraz ładną, bez zmarszczek, cerę. Można jej ująć około 20 lat. Ja, paliłam 20 lat, piwko tez lubię, nie mam problemu z cerą, wszyscy ujmują mi wiele lat, podobnie mojej siostrze.

    Autor: z  29.04.2009 zgłoś

    A moim zdaniem mniej intrygowania,złości,podkładania swini w pracy,mniej nienawiści do bliźniego-spotykałam sie z takimi sprawami w pracy,że żyć mi się odechciewało,a wszystko jest pogodniejsze,człowiek zdrowszy,a gdyby jeszcze miłość....no,może być seks bez miłości..człowiek młodnieje i żyć mu się chce,i cera sie wygładza:)))

    Autor: zabka  29.04.2009 zgłoś

    BZDURY!.. Ktos tu napisal odpowiedz do mojego wczesniego komentarza, ze autorka ma racje, bo faktycznie przy paleniu tworza sie zmarszczki wokol ust-"majac papierosa w buzi chcac nie chcac marszczy sie usta"... To tak jak przy jedzeniu i piciu! Przy ruszaniu ustami, kiedy na przyklad mowimy - to dopiero powinny tworzyc nam sie zmarchy!!! Przeciez to jest kompletna bzdura! Oczywiscie, ze przy kazdej mozliwej aktywnosci, miesnie beda nam pracowac, a pokrywajaca nam te miescie skora bedzie sie rozciagac albo marszczyc, ale to nie jest sedno sprawy! Przy paleniu czynnikiem, ktory powoduje powstawanie zmarszczek sa wdychane toksyny, palacze maja niedobor tlenu w organizmie, a takze cierpia na niedobory witamin(glownie c i b) i mikroelementow - to sa rzeczy, ktore trzeba rozwazac przy uzaleznieniu od nikotyny a nie marszczenie ust przy samym fizycznym akcie trzymania niedopalka w zebach!

    Autor: popo  29.04.2009 zgłoś

    od kiedy geny to enzymy, ktoś chyba spal na zajęciach z biologii w podstawówce..

    Autor: Szilk  29.04.2009 zgłoś

    Porady -co robić aby nie mieć zmarszczek-podane w tym artykule przypominają mi kazania księży na temat życia małżeńskiego .Hasła są piękne ,proste i zrozumiałe ,ale nic nie mają wspólnego z rzeczywistością dnia codziennego w jakim przychodzi żyć 95% społeczeństwa.Używam od dziecka zwykłego kremu NIVEA i proszę mi wierzyć mimo przekroczonej piędziesiątki mam twarz ,której nie muszę się wstydzić.

    Autor: gonia  29.04.2009 zgłoś

    Myślę, że zmarszczki uzewnętrzniają nie tylko nasz wiek ale przede wszystkim usposobienie, nastrój. Czasami widać na ulicy twarz " pogodnie pomarszczoną" aż chce się do niej uśmiechnąć a czasami tzw. nosorożec na czole ostrzega: lepiej mnie nie zaczepiaj i o nic nie pytaj. Zmarszczki mówią: porozmawiaj ze mną albo życie jest piękne, i niestety, mówią też: odwal się ! Chyba więc, lepiej się uśmiechać - bo takie zmarszczki nawet z wiekiem dodają uroku...

    Autor: kolio  29.04.2009 zgłoś

    w dobie gabinetów medycyny estetycznej robi się botox i wypełnienia kwasem hialurenowym unikać słońca i solarium i tyle

    Autor: grazia  29.04.2009 zgłoś

    Miłe Panie, na pewno każda z Was ma rację ,ale najbardziej pogodny tryb życia,diety cud, nie cofną nam czasu rysującego się na twarzy.Dbajmy więc o naszą kobiecość bo zmarszczka nadaje nie jednej z nas ,coś co mogą zobaczyć nasi partnerzy.

    Autor: t  30.04.2009 zgłoś

    jezeli pojawia sie starosc to juz nie pomoga zadne maseczki cz tez kremy.mozna jeszcze w srednim wieku postarac sie by zmarszczki cz bruzdy na twarzy nie tworzyly sie zbyt szybko. jedyne stare sprawdzone rady to : niepalenie papierosow, dobre kremy znanych firm, witaminy naturalne .

    Autor: nana01  30.04.2009 zgłoś

    do "zaba"-male dziecko ze papierosy zawieraja szkodliwe czynniki, wiec moze nie madrz sie.Autorka ma racje piszac, ze robiac sie zmarszczki wokol ust, bo kiedy wciagamy dym marszczymy usta, tak jak jak pijac przez rurke.Przy jedzeniu, czy piciu bez rurki nie marszczymy ust...moze tak przetestuj, a potem pisz,ze to sa bzdury.Oczywiste jest,ze glownie papierosy szkodza na cere i szybsze powstawanie zmarszczek przez zawarte substancje toksyczne, ale mimika twarzy przy paleniu tez wspomaga powstawaniu zmarszczek...

    Autor: nana01  30.04.2009 zgłoś

    "male dziecko juz wie,ze papierosy.." -mialo byc

    Autor: do nana01  30.04.2009 zgłoś

    to chyba zalezy jak kto trzyma papierosa i jak kto wciaga dym... ja tam niczego przy tym nie marszcze;)

    Autor: jaga  30.04.2009 zgłoś

    Tez mysle, ze przy paleniu marszcza sie tylko "male dzieci", ktore zreszta i tak juz wiedza, ze wciagaja "szkodliwe czynniki"!

    Autor:  30.04.2009 zgłoś

    ja niedawno skończyłałm 52 lata!!...nikt mi nie daję więcej jak 40..fakt ,że nie palę nałogowo,czasem tylko tak okazjonalnie jakieś słabiutkie,nie mam zmarszczek..naprawdę!!..u nas to rodzinne...czyli w genach to przejęłam....mam tłustą skórę a ta przeciwdziała zmarszczkom...w młodosci owszem miałam problem z tradzikiem ale teraz mi to wyszło na plus ..używam jedynie krem pod oczy odkąd skończyłam 45...bo czasami po obudzeniu mam lekko podpuchnięte oczy....i nic więcej.....myslę ,że geny tu sa najważniejsze....

    Autor:  30.04.2009 zgłoś

    Obie z przyjaciolka uwazamy ze ma pani calkowita racje co do tych genow. Mialysmy podobne problemy z cera w mlodosci .A teraz - nikt nie daje nam tyle lat ile faktycznie mamy! Pozdrawiamy wszystkich ktorzy wydaj ciezko zarobione pieniadze na kosmetyki przeciwzmarszczkowe.

    Autor: marg  01.05.2009 zgłoś

    Palę, piję, siedzę w zadymionym pomieszczeniu, ma m 58 lat i bez zmarszczek- ale przez całe lata używałam jeden tłusty krem.

    Autor: do Geni  01.05.2009 zgłoś

    A z ktorego gabinetu medycyny estetycznej korzystasz?

    Autor: dupa  01.05.2009 zgłoś

    znam przepis który moja babcia stosuje na wsi i mająs 80 lat wygląda na 50 codziennie robi sobie maseczki z kału krowiego na twarz i świetnie sie czuje

    Autor: Antka  02.05.2009 zgłoś

    Do "soniablack". Ja nie używam zwyklych kremów bardzo sporadycznie, jedynie, gdy mam suchą skórę. Mam 29 lat i zadnej, nawet najdrobniejszej zmarszczki. Tracisz tylko kasę, na te "kremy przeciwzmarszczkowe". Nie dbam szczególnie o swoja skóre, myję mydlem, nie maluję się, jem co popadnie, ale dużo piję i uprawiam sport, co pomaga mi "wypocić" wszystkie szkodliwości.

    Autor:  02.05.2009 zgłoś

    jedyny dobry sposob to lifting w odpowiednim czasie i u dobrego plastyka...........a kremy dajcie spokoj..........

    Autor: roma-38  02.05.2009 zgłoś

    Na zmarszczki rewelacyjny jest krem innej francuskiej firmy Plante System. Chodzi o krem z orchideą - BIO Krem przeciwzmarszczkowy mocno liftingujący. Krem ten jest super skuteczny, pachnie orchidea i wanilią, ujędrnia skórę dojrzałą z natychmiastowym skutkiem. Odżywia skórę i zdecydowanie zmniejsza zmarszczki, skóra jest gładka, jędrna i młoda. Tylko naturalne bioorganiczne składniki, żadnych szkodliwych parabenów. Nie drażni skóry. Kosztuje ok 110 zł, najtaniej kupić w aptekach internetowych, choćby www.aptekainternetowa.bi

    Autor: pika123  03.05.2009 zgłoś

    Autor: soniablack (2009-04-27 20:52:42) ----- gdyby przestrzegać wszystkich zasad to co by nam zostało z przyjemności??NIC!!! więc bez przesady. Zmarchy i tak sie pojawią wcześniej czy później!! ale faktycznie dym i ostry solar fatalnie wpływają na cerę. Najważniejsze to kremy przeciwzmarszczkowe od wczesnej mlodosci-ja używam od 24 r ż i nie zamierzam przestać. Cerę mam prawie idealną-zaczynają pojawiać mi sie 1 zmarszczki mimiczne-a mam 27 lat.Nie wiem czy te kemy działają bo nie wiem jak bym wyglądała gdybym ich nie używała. Ale nie zamierzam rezygnować. Dodam ze nie kupuję tych najdroższych tylko te ze średniej półki. niezla wczesna mlodosc,24 lata..heheja uzywam kremow od 13 roku zycia,a mam 27.nie pale,nie jem czerwonego miesa od 12 lat i co?niewielkie zmarszczki pod oczami juz zaczely sie pojawiac,nic na to nie poradze..

    Autor: rybka  03.05.2009 zgłoś

    .........sumując wszystkie wypowiedzi na temat zmarszczek wiem swoje.Na przestrzeni pół wieku stwierdzam,że trzeba prowadzić higieniczny tryb życia:

    Autor: Jolka  04.05.2009 zgłoś

    A Jan Nowicki powiedział kiedyś u Drzyzgi, że tylko idiota nie ma zmarszczek! I ma rację. Te panie z gładką buzią to mimozy nie wyrażające żadnych myśli. He, he, zazdroszczę im? No jasne, ale tyko braku zmarszczek!:)

    Autor: majka  04.05.2009 zgłoś

    Bzdura ja mam 42 lata kremow nieuzywam,smaruje twarz kremem raz na jakis czas bo nie lubie,pale papierosy i to duzo tez chodze do solarium i opalam sie na sloneczku i kazdy mi daje 35lat i niemem ani jednego nawet wlosa siwego i to zalezy od genow a nie jakis tam kremow

    Autor: gałązka  04.05.2009 zgłoś

    Ja uważam że na powstawanie zmarszczek składa sie szereg różnych rzeczy,myślę że najważniesze są jednak geny ale również klimat w jakim zyjemy,słońce,sposób odzywiania i nawodnienia organizmu,palenie papierosów i picie alkoholu,mimika twarzy,odpowiednie nawilżenie skóry,długość snu,stres,praktycznie wszystko w jakimś stopniu ma wpływ na powstawanie zmarszczek.

    Autor: Ziuta  04.05.2009 zgłoś

    Nikt nie wspomniał o seksie,który,moim zdaniem bardzo skutecznie działa na promienną cerę i opóźnia pojawianie się zmarszczek.A jeśli już się pojawiają,to tylko są "mapką" szczęśliwego życia.)))

    Autor: irena  05.05.2009 zgłoś

    Mam 56 lat-palę ,do abstynentów też nie należę,ale wyglądam doskonale.Wszystko zawdzięczam 'tłustej cerze'.Jest to zmora młodości,ale potem wygląda się doskonale.Nigdy nie używałam żadnych kremów na dłużej,bo zauważyłam,że skóra twarzy doskonale dostosowuje się do sytuacji"bez wspomagania".Ma to też złe strony,bo mimo lat nikt nie ustąpi Ci miejsca w autobusie,bo wyglądasz młodo.Pozdrawiam-IRENA.

    Autor: mari  05.05.2009 zgłoś

    teraz to co napiszę nie spodoba się palaczkom,ale wiecie co miłe panie gdy nawet na buzi nie ma jednej zmarszczki a wystaje z niej pecior a w koło kłębi się dym, to obrazek gorszy od nawet nieźle pomarszczonej buzi .....byłam w stanach tam pali może 1 osoba na 100. pala prosci ludzie ,ubodzy, niezaradni,bez hobby,znudzeni , wegetujący.....lub prostaccy(głównie meksykanie,kubańczycy) .....mam duży kontakt z ludzmi, palaczkę rozpoznam już przez telefon(stary zachrypły głos),a pzry bliższym kontakcie widze zółte zęby i czuje niemiły oddech, nie mówiąc już o cuchnących rzeczach gdy wracam do domu(wszystko do prania)...warto sie nad tym zastanowic ipodjąć walkę może jeszcze z niezbytzakorzenionym nałogiem niż głupawo mówić :a co mi zzycia zostało, lub czego sobie żałować będę. ........wpływ na zmarszczki?podwójny:brzydnie owal wokół ust,traca jędrność(jędrne grobe wargi dodaja młodości) no i oczywisty powtarzany tu wielokrotnie zły wpływ substancjizawartych w papierosie. zyczę samozaparcia w rzucaniu!! ja nigdy nie paliłam mam 49lat a zdarza się ,że dają mi troszkę po 30.

    Autor:  08.05.2009 zgłoś

    botoks i zwykly krem nawilzajacy :)

    Autor: monroe  08.05.2009 zgłoś

    botoks i zwykly krem nawilzajacy :)

    Autor: próżka  10.05.2009 zgłoś

    Skończyłam pięćdziesiątkę, w 2003 roku usunięto mi tarczycę, w 1999 macicę. Do niedawna ciągle słyszałam miłe komplementy o młodym wyglądzie. Zawsze miałam bogatą , pogodną mimikę. na pielęgnację buzi poświęcałam po 10 minut codziennie, rano i wieczorem. Kremy popularne. Teraz jestem pomarszczona jak suszona śliwka. i nie wiem czy to menopauza tak ' cudownie' sobie ze mną poczyna ?

    Autor: próżka  11.05.2009 zgłoś

    Bardzo bym chciała porozmawiać jeszcze o tych zmarszczuchach może któras z Was próbowala innych metod niż botoks? Mnie zaproponowano dzisiaj fotoodmładzanie. Nie wiele wiem na ten temat.... ACHA, ani brak macicy, ani tymbardziej tarczycy ilości zmarszczek nie zwiększa, tak po raz kolejny odebrano mi ' winowajcę'. Dzisiaj Pan doktor poprostu stwierdził, że ten typ tak ma. A menopauza to też chyba nie wszystkim psoci, bo moje rówieśniczk mają bużki gładkie , że aż miło popatrzeć.

    Autor:  12.05.2009 zgłoś

    Słuchajcie, a jak ja mam 33 lata też mogę sobie zrobic fotoodmladzanie, słyszałam, że zlote nici sa świetne ale jedna kosztuje ok 1.200zł a jest ich potrzebnych ok 5 tak mysle, no to drogo:( Moja skóra stracila jedrność, dopadło ja przyciąganie ziemnskie , no i te zmarszczki przy oczach -tragedia =(

    Autor: gunia 197414  16.11.2009 zgłoś

    Najlepiej to się nie opalać i mieć dobrą dietę. Ale kremów też trzeba używać ze względu chociażby na wolne rodniki. Bardzo lubię krem z firmy Plante System z hibiskusem. Jest to emulsja rozjaśniająco-przeciwzmarszczkowa. Pięknie pachnie, nawilża, hamuje elaztazę i rozjaśnia. Rzeczywiście zauważam różnicę po stosowaniu 2 miesięcznym. Nie mam już takich małych drobnych zmarszczek co mi się zaczęły koło ust robić. dodatkowo preparat zawiera system antyoksydantów i puder ryżowy. Kupiłam go w aptece za 100 zł. Jak dla mnie jest suuuper!

    Autor: LAURA  16.05.2010 zgłoś

    Ja uważam ,że najlepszym środkiem na zmarszczki jest poprostu sport, 30 minut co drugi dzień na bieżni... wtedy można się porzadnie wypocić, picie wody mineralnej niegazowanej, i utrzymanie stałej wagi , poniewaz gdy schudniesz skóra będzie obwisła. Także zdrowe odżywianie, trzeba jeść dużo warzyw i owoców a wtedy skóra bedzie piękna.

    Autor: kamis  14.07.2010 zgłoś

    jasny gwint.. skoro każda wie najlepiej jak dbać o cerę i każdy każdego słowa krytykuje to po co ten blog?? NA KAŻDEGO WSZYSTKO DZIAŁA INACZEJ!!! -Nie palę ale przebywam w towarzystwie w/w osób -jednak moja cera się nie zmienia. -Chodzę na solarium,opalam się-powstają mi tylko piegi.. TJ. mówię na każdego czynniki ze środowiska nie działają tak samo. Pozdrawiam.

    Autor: zuzzza  03.11.2010 zgłoś

    na kazdego rozne rzeczy dzialaja, ale jesli ktos szuka sprawdzonego (przeze mnie) gabinetu to bardzo dobry jest KEramed we wro

    Autor: zuadka  25.11.2010 zgłoś

    Nikt chyba nie napisal o mezoterapii beziglowej a robia przeciez np u dr Zdzitowieckiego mozna zrobic

    Autor: wiola  04.01.2011 zgłoś

    wszystko co napisalyscie to prawda ja mam 47 lat daja mi 40 mam worki pod oczami ktore mi soedzaja sen z powiek pomalu widze jak skora mi wiotczeje i co mam zrobic raz wygladam lepiej a raz gorzej kazda z nas chce wygladac mlodo i zatrzymac czas

    Autor:  27.01.2011 zgłoś

    A myślałaś o tym, żeby poddać się mezorterapii?? A może jakiś peeling?? A chyba tak najlepiej zrobiłby ci zabieg witaminowy, albo nawilżająco ujędrniający. Jakbyś chciałam, to mogę podać ci namiary na dobry salon w Krakowie - robią tam właśnie takie zabiegi o jakich napisałam i świetne rezultaty maja w pozbywaniu się np. worków i sińców pod oczami. jakby co to piszcie na lupusik31@o2.pl - mogę wam podać namiary.

    Autor: MdpKsusoyIWPjR  01.04.2011 zgłoś

    Obiekt.. Huh, really? :)

    Autor: aiawa  18.06.2011 zgłoś

    ja mam 54 lata a nikt mi nie daje więcej jak 40.nie robię nic szczególnego z moją cerą,miałam trądzik jeszcze po 30tce,jak miałam 32 l i 12 l.córkę i syna5 l.to zwracano się do mnie jak do dziewczyny..na pewno to geny po mamie i babci,kiedyś się wkurzałam ,ze biorą mnie za małolatę a teraz ..cieszę się ,że wyglądam sporo młodziej niż metryka na to wskazuje:)

    Autor: er  09.09.2011 zgłoś

    Mam 40+, nie pale papierosów, a w okół ust zarysowuja się pionowe, narazie mało widoczne zmarszczki. Jak temu zaradzić, najlepiej naturalnymi sposobami ?

    Autor: ola  08.10.2011 zgłoś

    Mam 59lat.Zawsze szczupła,nienaganna figura ,ładna buzia ,super wlósy,zadbana do perfekcji.Pełny szyk i elegancja.Od dawna zauważyłam brzydkie bruzdy na policzkach,jest ich coraz więcej,nic juz mi nie pomoże,żadne kremy ,masaże ,maseczkiitp.Wiem ,że to już oznaki starzenia sie skory,ale jestem zalamana,wstydze sie nawet bliskich mi osób,żle sie z tym czuje.Wiem ,że mozna lifting ,botoks ,ale to kosztuje i trzeba powtarzać.Najgorsze jest to ,że starsze duzo ode mnie koleżanki nie mają tak dużych zmarszczek i to mi nie daje spokoju-dlaczego ja?chyba jednak geny ,szczupła sylwetka ,cieńka skora.Cóz zrobić?Życie!!!!!

    Autor: ence  31.05.2012 zgłoś

    Wysypianie się i ogólnie zdrowy styl życia to chyba największy sprzymierzeniec w walce ze zmarszczkami. Jeśli chcemy szybciej uzyskać redukcję zmarszczek, to możemy skorzystać z zabiegu medycyny estetycznej, który polega na działaniu ciepłem - accent your body. Fajny, bo nieinwazyjny i bezbolesny,.

    Autor: mona  25.11.2012 zgłoś

    uważam,że mycie i częste pranie ciuchów zapewni dobre samopoczucie innym w pracy ,tramwaju w poczekalni,autobusie,kawiarni...a zmarszczki upewnią innych,że taki wiekowy,wiekowa laska to ciacho ...zadbana , zadbany i jak pachnie....

    Autor: carla  13.02.2013 zgłoś

    powiem tak: zaszylam sie w cieplym zakatku Francji, wsrod nienaruszonej reka ludzka zieleni, z dala od gwaru, szumu, modengo zycia. Zaczelam uprawiac warzywa bez jakichkolwiek nawozow, wode czerpalam ze studni czuszczac ja srebrna woda, pranie robilam w rekach, namaczajac wpierw na pare godzin bielizne w balii na tarasie w sloncu apotem pralam w szarym zwyklym mydle jak nasze babcie to robily, w rekach tez plukalam i wykrecalam, suszylam wszystko w sloncu. Mam 60 lat, jestem ta praca bardzo wygimnastykowana, mowia ze mam dziewczeca figure, piekna cere dostalam, zadnych zmarszczek ze nawet pytano mnie czy robilam operacje plastyczna. Dodam, ze czytam jedynie tygodniowa gazete, zadnej telewizji, zadnych telefonow jedynie komputer (pisze ksiazke na nim) z internetem ktory uzywam jako podreczna biblioteke by znalezc jakies informacje. Na internecie jednak jestem moze raz na miesiac i to jedynie na gora jedna godzine. Gotuje z tego co w ogrodzie, sama robie zapasy na zimie, wszystko sposobami naszych babci. Moze zycie w ten sposob nabralo sens, jest wartosciowe, tak uwazam. Wplynelo to wszystko bardzo pozytywnie na moje samopoczucie, moja urode, ze czesto slusze ze wygladam lepiej i mlodziej niz nie jedna mloda dziewczyna. Nie uzywam tez zadnych kosmetykow. To wszystko prawda co pisza powyzej, ze te naturalne maseczki, ziola i tak dalej zeczywiscie pomagaja. Ale jest jedno ale: ta kuracje naturalna na zmarszczki bardzo pomaga, ale fakt ze po 10-20 minutach takiej maseczki, gdy ja zmyjecie, zycie wasze jest bez zmian, dlatego ta maseczka zaraz przestaje dzialac. Wasze zycie jest w pospiechu, napieciu, i nerwowe. A to wszystko jest silniejsze od tak delikatnej maseczki, ze calkowicie psuje jej dzialanie. Napisalam was o moim zyciu w zgodzie z natura. Zeczywiscie bardzo duzo zyskalam: jedrne cialo, twarz bez zmarszczek, dobrze odzywiona naturalnymi produktami, zadnej chemi, zadnych nerwow. ALE ! Nie potrafie juz powrocic do zycia jakie wy prowadzicie. A niestety musicie tak wytrzymac co najmniej do emerytury. Nie potrafie wrocic do miasta bo mnie oszolamia, halasem i predkoscia bije niemal jak kamieniami po glowie. Przechodza przez jezdnie nie potrafie okresli odleglosci przed nadjezdzajacym pojazdem. A bedac w supermarkecie zupelnie sie gubie az kreci mi sie glowie. A juz najgozej kiedy musze znalezc jakis produkt i zanim do niego dotre musze wszysko po koleji czytac, zapoznac sie z calym supermarkietem zanim dotre do produktu a moze to byc jeden malutki sloiczek czegos tam,... a pracy dla mojej glowy i umyslu jest an godzine lub dwie. Wiem, ze wielu z was mnie tu skrytykuje, w tem czy inny sposob, za to czy za tamto, ale uwierzcie mi, ze aby zlikwidowac zmarszczki, lu pojawienie sie ich opoznic, jest to absolutnie mozliwe, ale nie skuteczne jezeli zmieni sie tryb zycia, a to podstawa agolnego samopoczucia. A jesli tryb zycia zmienicie na tak zdrowy jak ja go teraz mam, to uwierzcie mi, ze powrot to poprzedniego zycia jest jakby wejsc w ciezka chorobe w ktorej sie juz raz bylo. To tak, jakby wsiasc na rower i przejechac bez ustanku 50 kilometro i nagle zejsc z roweru i starac sie isc piechota. Wtedy caly organizm, nogi szczegolnie odmawiaja posluszenstwa. Ja do poprzedniego zycia juz wrocic nie moge, bo wywoluje u mnie atak paniki. Was wszystkich zycie pchnelo do atakow paniki bo wasze organizmy sa przeciazone. Wy jeszcze o tym nie wiecie. Dopiero jak wyjedziecie na wakacje, pierwsze dni beda dla was cudowne, leniwe i bez obowiazkow, ale po pary dniach zaczniecie odczuwac brak "mlyna" z jakiego na te wakacje uciekliscie. A jesli uda sie wam pare tygodni relaksu, wtedy wystapia okresowe bicie serca, bo ono nie przyzwyczajone zyc w spokoju, a potem przyjda ataki paniki, bo "nic sie nie dzieje", a organizm potrzebuje tej adrenaliny. To wam trzeba zdecydowac co wolicie: zmarszczki i codzienne rozterki czy piekna twarz i zycie z dala od tej nowoczesnosci ktora pogania was jak biczem: predzej i wiecej predzej i wiecej!. Z drugiej zas strony, to nie bardzo macie wybor, bo wczesniej czy pozniej to i tak przyjdzie przejsc was na emeryture i zycie wasze spowolnieje, lecz wokol was bedzie wciaz pedzil ten sam tlum i natlok spraw tylko wy staniecie sami po srodku nie wiedzac juz gdzie o do czego nalezycie. Rada tu moje: dbajcie o siebie juz od dzisiaj, maseczki, kapiele, praca z uwzglednieniem odpoczynku, kieliszek dobrego czerwonego wina wieczorem z gazetka w rece, .. z dala od telewizora, telefonu komorkowego (bo juz nawet nie mozna wejsc do toalety by pozniej nie uslyszec pretensji "dlaczego nie odbieralas, dzwonilem!" (to przyklad na ograniczenie wolnosci), a zamiast po supermarkecie przez 3 godziny, wybrac sie na spacer do lasu. Do prawdziwego lasu. Wiem ze wsrod was moze byc ktos kto woli ze byscie poszli do supermarketu bo ma tam sklep czy stoisko i chce zebyscie cos kupili by jego/jej interesy finansowe posuwaly sie do przodu. Ci co maja sklepy ktore czekaja na wasze ciezko zarobione pieniadze, wola abyscie zajeli sie

    Autor: gość  25.08.2013 zgłoś

    A ja mam 31 lat, 11 letnią córkę i syna 14 miesięcznego..pytają mnie o dowód osobisty jak chcę kupić papierosy:) Nie oszczędzam się, dużo palę , w weekendy dużo imprezuję ale nie wyobrażam sobie położyć się bez "codziennego rytuału:...zmyć twarz, zrobić peeling, tonik, krem... i dużo snu:)

    Autor: ola  25.08.2013 zgłoś

    A ja mam 31 lat, 11 letnią córkę i syna 14 miesięcznego..pytają mnie o dowód osobisty jak chcę kupić papierosy:) Nie oszczędzam się, dużo palę , w weekendy dużo imprezuję ale nie wyobrażam sobie położyć się bez "codziennego rytuału:...zmyć twarz, zrobić peeling, tonik, krem... i dużo snu:)

    Autor: ola  25.08.2013 zgłoś

    A ja mam 31 lat, 11 letnią córkę i syna 14 miesięcznego..pytają mnie o dowód osobisty jak chcę kupić papierosy:) Nie oszczędzam się, dużo palę , w weekendy dużo imprezuję ale nie wyobrażam sobie położyć się bez "codziennego rytuału:...zmyć twarz, zrobić peeling, tonik, krem... i dużo snu:)

    Autor: ola  25.08.2013 zgłoś

    A ja mam 31 lat, 11 letnią córkę i syna 14 miesięcznego..pytają mnie o dowód osobisty jak chcę kupić papierosy:) Nie oszczędzam się, dużo palę , w weekendy dużo imprezuję ale nie wyobrażam sobie położyć się bez "codziennego rytuału:...zmyć twarz, zrobić peeling, tonik, krem... i dużo snu:)

    Autor: ola  25.08.2013 zgłoś

    A ja mam 31 lat, 11 letnią córkę i syna 14 miesięcznego..pytają mnie o dowód osobisty jak chcę kupić papierosy:) Nie oszczędzam się, dużo palę , w weekendy dużo imprezuję ale nie wyobrażam sobie położyć się bez "codziennego rytuału:...zmyć twarz, zrobić peeling, tonik, krem... i dużo snu:)

    Autor: Zygmunt  27.09.2013 zgłoś

    Miłe Panie .Ja mam ponad 70 lat i wyglądam o wiele młodziej .Codziennie dużo chodzę czyli dotleniam organizm .Nigdy nie siedzę długo w nocy ,zawsze kladę się o 22 .Nie wiem co to papierosy i alkohol .

    Autor: Ewa66  23.03.2014 zgłoś

    Na zmarszczki świetny jest botox. Ja stosuję i świetnie się z tym czuję. Wygląda to bardzo naturalnie. Chodzę regularnie do Extravaganza Wyspa Urody. Chyba jedni z najlepszych.

    Autor: Nalka  30.03.2014 zgłoś

    Ja zastanawiam się czy nie udać się do Extravaganza Wyspa Urody. Słyszałam, że są nieźli. Moja siostra w tamtym roku robiła sobie u nich usta. Chwaliła sobie i fajnie faktycznie wyglądała. A może ktoś jeszcze był tam?

    Dodaj własny komentarz

    (twój pseudonim, imię lub nazwisko)

    (nieobowiązkowo; nie musisz podawać adresu e-mail!)

    Min. liczba znaków: 3

    Kafeteria / Zamów reklamę w Kafeterii / Redakcja (PR + autorzy) / Kosmetyki do testów / Patronaty
    © 1999-2014 Grupa Wirtualna Polska Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu