Wykup reklamę w Kafeterii Więcej »

Magazyn dla kobiet Kafeteria jest częścią Portalu o2.pl Więcej »

Zdrowie i uroda

23.02.2004 | Rozwiązanie konkursu

Wasze sposoby na wzmocnienie odporności

Popularność konkursu Zdrowie z Echinaceą-ratiopharm® ogłoszonego w Kafeterii przerosła nasze oczekiwania. Spośród ponad 230 zgłoszeń wybraliśmy 20, które, według nas, zawierają najbardziej oryginalne i skuteczne domowe sposoby na wzmocnienie organizmu i walkę z przeziębieniem. Poniżej zamieszczamy wybór najciekawszych przepisów i metod podnoszących odporność nadesłanych przez Czytelniczki i Czytelników Kafeterii.

Przepis na “syrop uodparniający”: 30 ząbków czosnku wycisnąć wyciskarką do czosnku lub zetrzeć na tarce, następnie wcisnąć sok z 3 świeżych cytryn i zalać to razem 1 litrem przegotowanej zimnej wody. Tak uzyskany roztwór zakręcamy w słoju, stawiamy w ciemnym i chłodnym miejscu. Po 2-3 dniach syrop nadaje się do picia. Aby syrop mógł być przez dłuższy czas przechowywany, najlepiej trzymać go w ciemnym naczyniu. Uwaga, pijąc syrop nie odcedzamy miazgi z czosnku. Syrop powinniśmy pić jako lek uodparniający oraz na ból gardła. Podajcie ten syrop waszym znajomym, których dopadła grypa – w znacznym stopniu złagodzi jej objawy.

Przepis na “naturalny antybiotyk z czosnku”: Do wykonania przepisu potrzebne jest 40 dag czosnku. Pokroić ząbki na pół lub na trzy części w zależności od wielkości ząbka. Czosnek zalać zalewą z kiszonych ogórków; najlepsza zalewa to taka, która nie jest zbyt słona (tzn. 1 łyżka soli na 1 litr wody). Czosnek należy kisić w zakręconym słoju przez 2 tygodnie, następnie przelać sok do małych słoiczków np. po koncentracie pomidorowym. Te słoiczki powinno się przechowywać w chłodnym miejscu, np. lodówce. W trakcie choroby napój ten należy spożywać 3 razy dziennie, co 6 – 8h. Jest bardzo skuteczny nawet przy anginie ropnej. Ponadto ukiszony czosnek rewelacyjnie smakuje. Grażyna Z. ze Złotowa

Domowy przepis na nalewkę z owoców pigwowca od sędziwej cioci: Zbieramy owoce pigwowca w sezonie, myjemy, kroimy i zasypujemy cukrem. Odstawiamy w ciemne miejsce. Po kilkunastu godzinach odsączamy sok, rozrabiamy go z przegotowaną (ale nie gorącą!) wodą, dodajemy sok z cytryny, miód i uzyskany roztwór mieszamy ze spirytusem w proporcji 1 : 3. Nie tylko świetnie smakuje, ale dobrze działa na serce i przegania grypę. Anna S. z Warszawy

Przepis na syrop z cebuli: Należy skroić kilka cebul do słoika, następnie dodać trochę cukru i czekać. Po pewnym czasie uzyskujemy super syrop, bardzo skuteczny w leczeniu przeziębienia. Marcin M. ze Stalowej Woli

Mój sposób na odporność to kąpiel morska. Mieszkam blisko morza i należę do klubu morsów. Co roku pierwszego stycznia wbiegamy do morza i "pływamy". Dzięki temu cały rok jestem zdrowa jak ryba. Karolina S. ze Słupska

Domowe sposoby na przeziębienie: wywar z czosnku i cebuli do picia lub prawie wrzący kubek mleka z miodem i masłem. Na kaszel najlepszy jest syrop z czosnku i cebuli, przy katarze ulgę przynosi maść majerankowa, do płukania gardła doskonały jest rumianek. Z powyższego wynika, że jednym ze sposobów na podniesienie odporności są po prostu zioła. Urszula S. z Białegostoku

Moja recepta na dobre samopoczucie to ziołolecznictwo. Należy pić napary z takich kwiatów, roślin i ziół jak: jeżówka purpurowa, dzika róża, lipa, bez czarny. Janina B. z Ostrowa Wielkopolskiego

Walka na wszystkie fronty. Jeśli przeziębienie nas dopiero "łapie", próbuję stosować moczenie nóg w bardzo ciepłej wodzie z dodatkiem soli. Jeśli przeziębienie ostro nas "zwala z nóg", mamy kaszel, gorączkę i ból gardła stosuję walkę na wszystkie fronty, czyli:
  • napój z cytryny, miodu, rozcieńczone wodą
  • napar z rumianku
  • inhalacje z soli
  • syrop cebulowy: pokrojona cała cebula + ok. 1 łyżka miodu, po ok. godzinie wytrąca się sok, naprawdę smaczny - nawet maluch 2,5 letni to przełyka i się nie krzywi
  • maść czosnkowa babci: kilka ząbków czosnku przeciskamy przez wyciskarkę i topimy na smalcu; czekamy aż wystygnie, zastygnie, a potem smarujemy tym klatkę piersiową i plecy; najlepiej na noc, bo pachniemy jak wędzony boczek! Małgorzata M. z Białegostoku

    Sposób babci: Wieczorem moczyć nogi w gorącej wodzie, następnie natrzeć plecy własnej roboty spirytusem. Po tych zabiegach ubieramy się ciepło, przykrywamy kołdrą i zasypiamy. Rano na pewno poczujemy się zdrowsi. To działa! Grażyna G. ze Słupska

    Ból gardła. Leczenie polega na stosowaniu środków napotnych - najlepiej gorącej herbaty z sokiem malinowym oraz witaminą C. Warto zastosować zioła zalecane przy przeziębieniu oraz płukać gardło herbatą z szałwi lekarskiej czy tymianku lub mieszanką Septosan, a także ssać tabletki wykrztuśne.

    Katar. W początkowym okresie choroby, przy pierwszych objawach skuteczna może być kuracja napotna - gorąca kąpiel (zwłaszcza stóp), picie rozgrzewających ziołowych herbatek. Stosuje się również witaminę C w ilości 1000 mg dziennie, wapń, krople do nosa obkurczające naczynia błony śluzowej. Krople te jednak nie powinny być dłużej stosowane niż przez 7 dni, gdyż używane przewlekle mogą doprowadzić do uszkodzenia błony śluzowej.

    Gorączka. Ważne jest, aby w czasie gorączki pić dużo płynów, gdyż przyspiesza to proces zdrowienia. Warto pić wówczas napar z rumianku lub kwiatu lipy, które mają właściwości zarówno relaksujące, jak i napotne, a ponadto zapewniają dobry sen. Szczególną herbatką na gorączkę jest napój przygotowany według przepisu: jedna łyżeczka od herbaty utartego imbiru, kawałek cynamonu, filiżanka gorącej wody, cytryna i miód. Herbata ta działa napotnie, a ponadto zawiera duże ilości witaminy C. Dominik T. ze Żmigrodu

    Kuracja wzmacniającą odporność (bardzo łatwa i szybka): 1 łyżeczkę ziaren owsa z łuskami zalać szklanką wrzątku i czekać 10-15 minut, aż się zaparzy. Następnie odcedzić, lekko schłodzić (aby wywar był letni), posłodzić miodem do smaku. Pić kilka razy dziennie po kilka łyczków.

    Kuracja chrzanem (mało smaczna): około 15-20 dekagramów chrzanu dobrze utrzeć i zalać zawartością 1 butelki wina (czerwonego, bądź białego, wedle upodobań). Odstawić w ciemne miejsce na 3-4 dni. Co jakiś czas wstrząsać. Następnie przecedzić i odcisnąć przez płótno. Można dosłodzić miodem do smaku. Napój chrzanowy należy pić 3-4 razy dziennie po 1 łyżeczce, pół godziny przed lub po posiłku.

    Przepis na kąpiel dodającą energii: łyżeczka goździków, łyżeczka sproszkowanego imbiru, łyżeczka cynamonu, kilka skórek z pomarańczy oraz 2 łyżeczki listków mięty zalać 2 litrami wrzącej wody i gotować około 15 minut pod przykryciem na małym ogniu. Odcedzić. Napar wlać do wanny wypełnionej gorącą wodą. Na koniec do kąpieli można dodać kilka łyżek oliwy z oliwek. Anna Z. z Gdańska

    Mój przepis na nalewkę wzmacniającą odporność: wino czerwone + aloes + miód + sok z cytryny (1 łyżka tej nalewki 3 razy dziennie). Ela

    Sposób na wzmocnienie odporności zaczerpnięty z medycyny chińskiej: Potrzebna jest 1 duża cytryna, korzeń imbiru i miód. Cytrynę należy sparzyć i w całości (ze skórką) pokroić, imbir zetrzeć na tarce (drobnej) i dodać miodu. Tak przygotowaną mieszankę jeść przez cały dzień. Balbina

    Kuracja cytrynowa: Rozpoczynam od wyciśnięcia soku z połówki cytryny i wypicia go na czczo rano. Na drugi dzień wyciskam sok z całej cytryny i znów wypijam go na czczo. Trzeciego dnia z 1,5 cytryny, czwartego z 2 cytryn i tak dochodzę do pięciu. Po piątej cytrynie zmniejszam dawkę o pół cytryny i tak codziennie, aż zejdę do zera. Na tym kończę kurację cytrynową, która poprawia moje samopoczucie. Iza

    Przepis na zimową herbatkę: zaparzam zwykłą, torebkową herbatę, następnie dodaję do niej łyżeczkę Echinacei-ratiopharm w płynie, dolewam soku malinowego (w ilości zależnej od zapotrzebowania na coś słodkiego) i wciskam sok z połówki cytryny. Herbata jest pyszna, rozgrzewa, a jednocześnie wspomaga odporność mojego organizmu! Agata M. z Lublina

    Ruch to podstawa, by wzmocnić organizm. Codziennie rano po przebudzeniu i wieczorem przed snem otwieram okno i wietrzę pomieszczenie. W tym czasie wykonuję mniej męczące ćwiczenia, tj. przysiady, parę ćwiczeń na rozciąganie itp. Co drugi dzień na czczo wypijam szklankę wody z rozpuszczoną w niej łyżeczką miodu i cytryną, sporządzoną wieczorem. Aneta S. z Warszawy

    Wszystkich zwycięzców poinformowaliśmy o wygranej e-mailowo.
  • opracowane przez redakcję Kafeterii
    Wersja do druku

    Wasze komentarze

    Autor: Małgorzta i Józef  23.02.2004 zgłoś

    Wydawało nam się, że w tym konkursie chodziło również o promowanie Echinaceii-ratiopharm. Mało jest o niej w tych propozycjach, ale trudno...

    Autor: aga  23.02.2004 zgłoś

    Macie rację, to tak jakby w nowym konkursie z herbiną chwalono kosmetyki VICHY.

    Autor:  23.02.2004 zgłoś

    JURY MIAŁO ZŁY DZIEŃ I GUST. Pozdrawiam Zoja.

    Autor: naiwna  23.02.2004 zgłoś

    I ja również myślałam, że to konkurs z Echinaceą.

    Autor: ewa  23.02.2004 zgłoś

    Świetne ZDROWIE z Echinaceą: Te propozycje nie wiele mają z jeżówką wspólnego.

    Autor: Martek  23.02.2004 zgłoś

    Czego wy się tam doczytaliście? W konkursie było o tym, żeby opisać domowe sposoby radzenia sobie z chorobami. Nie było warunku: "wykorzystujac Echinaceę". Nie dziwię się redakcji. Nonsensem byłoby czytanie setek wypowiedzi w rodzaju: "zażywam Echinaceę". Dobrze, że promowano szczerość, a nie przymilanie się. I fundator konkursu pokazał klasę, nie zmuszając nikogo do podlizywania się. Martek

    Autor:  23.02.2004 zgłoś

    skąd kolego wiesz o czym w/w pisali? miałeś dostęp do propozycji nadesłanych?

    Autor: ewa  23.02.2004 zgłoś

    Ja echinaceę stosuję bez podlizywania się producentowi. Myślę, że pytanie przedmówcy jest zasadne.

    Autor: Martek  24.02.2004 zgłoś

    A stąd wiem, że wyżej w komentarzach sami się do tego ludzie przyznają. Martek (Sherlock)

    Autor: ewa  24.02.2004 zgłoś

    Dostałeś nagrodę to się ciesz, ale inni mają prawo do swoich poglądów, a ty wyglądasz na lizuska.

    Autor: Martek  24.02.2004 zgłoś

    Nie uczestniczyłam w konkursie. Ty za to wyglądasz na osobę, która nie potrafi zaakceptować porażki, nawet w tak drobnej sprawie. Do poglądów tak, ale nie zwykłego, bezpodstawnego żalenia się, Ewo.

    Autor: Martek  24.02.2004 zgłoś

    Napisali, że spośród 230 wybrali 20. Ktoś musiał zostać wyróżniony, ktoś pominięty. Nie można być na to ślepym. Wracam do produktywnych zajęć.

    Autor: agunia  25.02.2004 zgłoś

    nie raz bralam z rodziną echinacee i nici z mojego lepszgo uodpornienia, nie bardzo wierze w jej moc!!!!

    Autor: Agnes  26.02.2004 zgłoś

    Ja też myślałam, że ten konkurs związany jest z Echinaceą i dlatego nie brałam w nim udziału. Teraz żałuję, bo mam dużo przepisów na uodpornienie i to bez brania leków.

    Autor:  27.02.2004 zgłoś

    Adwokat Martek broni organizatorów, z boku wygląda to trochę inaczej - patrz komentarz agi o nowym konkursie.

    Autor: asia  27.02.2004 zgłoś

    a dla mnie te przepisy sa w ogole malo oryginalne! nic specjalnego i nic ciekawego (no bo ktoz z nas nie zna starego jak swiat przepisu na syrop z cebuli albo czy nowoscia bylo ze przy przeziebieniu trzeba pic gorace herbatki z cytryna i sokami - myslalam ze to oczywiste !!!! - dla jury chyba nie bylo to takie oczywiste ... i dla martnka chyba tez nie), owszem sa to przepisy sprawdzone i znane od dawna i wiekszosc je zna. Spodziewalam sie czegos nowego, zupelnie nowego....jestem rozczarowana wynikami, jury sie chyba nie spisalo. p.s I do agnes droga agnes napisalas, ze masz duzo przepisow na uodpornienie - mam taka prosbe: jesli sa to przepisy inne i bardziej oryginalne i zaskakujace od w/w to prosze cie zdradz kilka Z gory dziekuje :) i pozdrawiam p.s do redakcji nastepnym razem prosze o dokladniejsze specyzowanie czego dotyczy konkurs....poniewaz jak widac nie tylko ja sie nabralam na to, ze ten konkurs dotyczy przepisow na uodpornienie zawieraacych w sobie echinacee-ratiopharm.

    Autor: kasia  28.02.2004 zgłoś

    Prośba do AGNES Jezeli możesz do prześlij mi przepisy na uodpornienie. Bardzo będę wdzięczna. Dziękuje. Pozdrawiam

    Autor: Maria  02.03.2004 zgłoś

    Piszcie sobie co chcecie! Ja i tak nie widzę lepszego sposobu na unikanie przeziębień, jak uprawianie sportów, niezależnie od pogody. Wtedy człowiek się zachartuje. Nieraz spocę się do nitki podczas mrozu. W domu się szybko do sucha przebiorę i wypijam lampkę lub dwie domowego wina z dzikiej róży, które to zawiera dużo naturalnej witaminy "C". Gdy ostygnę, wchodzę pod prysznic. Jakoś nie chorowałam już kilka lat (nawety katarku), od momentu kiedy to stosuję. Wcześniej przeziębiałam się kilka razy do roku. Katar ciągnął mi się nawet po dwa miesiące. Polecam wszystkim. To nie kosztuje wiele.

    Autor: Ciekawska  02.03.2004 zgłoś

    Ciekawe co na to sponsor, czyli firma Ratiopharm?NAPEWNO BYLI ZADOWOLENI, że tak wiele było Echinaceii?

    Autor: Maria  03.03.2004 zgłoś

    Nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że w tym konkursie chodziło o nadsyłanie oryginalnych, domowych sposobów na przeziębienia. Jak domowe i oryginalne, to chyba nie powinny mieć związku z Echinaceą, a tym bardziej z Ratiopharmem.

    Autor: naiwna  04.03.2004 zgłoś

    MARIO! KONKURS SPONSOROWAŁA FIRMA RATIOPHARM[NAGRODY]. TAK MI SIĘ WYDAJE.

    Autor: Maria  04.03.2004 zgłoś

    Do naiwnej. Chyba odniosę się do tekstu. Cytuję: 23.02 | Rozwiązanie konkursu Wasze sposoby na wzmocnienie odporności Popularność konkursu Zdrowie z Echinaceą-ratiopharm® ogłoszonego w Kafeterii przerosła nasze oczekiwania. Spośród ponad 230 zgłoszeń wybraliśmy 20, KTÓRE, WEDŁUG NAS, ZAWIERAJĄ NAJBARDZIEJ ORYGINALNE I SKUTECZNE DOMOWE SPOSOBY NA WZMOCNIENIE ORGANIZMU I WALKĘ Z PRZEZIĘBIENIEM. Poniżej zamieszczamy wybór najciekawszych przepisów i metod podnoszących odporność nadesłanych przez Czytelniczki i Czytelników Kafeterii.

    Autor: naiwna  04.03.2004 zgłoś

    jakie byłoy nagrody Mario?

    Autor: fachowiec  04.03.2004 zgłoś

    przepisy [sposoby] na poprawienie odporności są mało orginalne. niektóre napewno sprawdzone, ale część nic z podnoszeniem odporności nie ma wspolnego! gust jury był taki a nie inny!

    Autor: Iwonna  05.03.2004 zgłoś

    A ja codziennie wypijam od 3 do 4 szklanek dziennie gorącej wody z plastrem cytryny i łyżką miodu i odpukać w tym sezonie zimowym nie miałam jeszcze kataru nie mówiąc o kaszlu - polecam.

    Autor: żaba  06.03.2004 zgłoś

    Wypróbowałam czosnek, cebulę i cytrynę - sprawdza się za każdym razem, ale trzeba być konsekwentnym.

    Autor: bewik  06.03.2004 zgłoś

    Jestem bardzo zadowolona z tych domowych przepisów, bo też sądziłam, że jestem zahartowana i odporna, ale wczoraj byłam na basenie (chodzę 2 razy w tygodniu) i w nocy myślałam, że mnie kaszel udusi. Dziś mnie boli głowa i źle się czuję i jestem zadowolona z podanych przepisów. Zaraz któryś z nich wypróbuję. Dziękuję organizatorowi za pomysł.

    Autor: obserwator  06.03.2004 zgłoś

    rozumiem, że teraz po totalnej krytyce będzie pianie z zachwytu z tych rewelacyjnych sposobów. przypomina mi to jak w latach siedemdziesiatych i osiedemdziesiątych na pewnego ordynatora w szpitalu było wiele skarg. po tych skargach pojawiała się od razu dużo większa ilość pochwał.....

    Autor: Aga1  08.03.2004 zgłoś

    A mi się popdoba, że sponsorzy konkursu nie wymagali bezmyślnych odpowiedzi: "stosuję Echinaceę-ratiopharm". Czy my już tak się przyzwyczailiśmy do głupkowatych konkursów audio-tele w stylu "Kim jest Adam Małysz?", że nie potrafimy docenić, gdy ktoś stawia nam wyżej poprzeczkę? Wydaje mi się, że czytelników Kafeterii stać na więcej. A przepisy, jak przepisy - może żadna rewelacja, ale jeśli przydadzą się chociaż kilku osobom, to już jest jakaś wartość dodana konkursu. Zgadzam się, że organizator pokazał tu klasę. I tak wszyscy zapamiętają na co jest Echinacea - a o to chyba chodziło.

    Autor: gall anonim  09.03.2004 zgłoś

    chyba to jednak było przedszkole. oczywiście ze strony organizatorów.

    Autor: filip z...  11.03.2004 zgłoś

    do Agi 1: jeżeli uważasz, że te premiowane pomysły mają wiele wspólnego z poprawianiem odporności to gratuluję dobrego samopoczucia.

    Autor: Krystek  10.04.2004 zgłoś

    Do Organizatora, W dobie klęski totalnej naszego lecznictwa takie rady są doskonałe. Korzystam z bardzo wielu przepisów stosowanych przez Babcie moich Babć, a i coraz to częściej spotykam się ze stosowaniem metod dawnego leczenia przez lekarzy. Dwóch pediatrów stosuje takie dawne ziołowe przepisy na leczenie moich wnuków. Bardzo by mi się taka strona podobała, gdybym odnalazła na niej np. sposób na gronkowca, którego podłapało dziecko po przyjściu na świat w szpitalu. Może warto taką stronę utrzymać? Pozdrawiam

    Autor: sceptyk  21.04.2004 zgłoś

    Gronkowiec, to badzo trudna sprawa można go"uśpić", ale pozbyć się chyba niemożliwe.

    Autor: Ania  21.10.2004 zgłoś

    Polecam preparat Echinacea Forte - w zastrzkach , produkt homeopatyczny. Stosuje się 1 raz w tygodniu, potrzenna recepta od lekarza. Miałam bardzo częste anginy 8 razy do roku , po zastosowaniu zastrzków poprawa na 10 m. Sprawdzone też na znajomych. Wszystkim pomogło! Naprawdę polecam. Preparat firmy Heel.

    Autor: expert  13.08.2005 zgłoś

    Najbardziej podobała mi sie ostatnia porada na temat ćwiczeń.Jesteśmy wiecznie zaganiani ,nie mamy czasu na uprawianie sportu.Myślę , że stosując się do ostatniej porady, czyli picia szklanki wody z miodem na czczo i ćwiczeń cała reszta porad będzie niepotrzebna!!!!!!!!

    Autor: mala  17.12.2006 zgłoś

    moj synek walczy z uporczywym mokrym kaszlem i jeszcze nie znalazlam dobrego sposobu, nawet syrop z cebuli nie pomaga.

    Autor: Tonia  27.04.2007 zgłoś

    Nie stosujcie leków homeopatycznych, bo są odradzane. Składniki do nich są dobierane na seansach spirytystycznych.

    Autor: kamil  20.11.2007 zgłoś

    bardzo dobry ten antybiotyk z czosnku i wodą z ogórków rewelacja

    Autor: teresa  15.12.2007 zgłoś

    na przeziebienie i na oskrzela najlepsza jest miksura zakonicy ktora znalam jako mloda dziewczyna a ta zakonica leczyla ziolami zoltko zjajka cala cytryna 2 pozadne lychy miodu prawdziwego zrobic taki kogiel mogiel i pic 3razy dziennie

    Autor: Marta  09.01.2008 zgłoś

    Uważam że komentarze powinni zamieszczac ludzie, którzy zastosowali się do powyższych domowych sposobów, a nie ludzie którzy nie mają komu ponarzekać więc znależli sobie ich zdaniem idealne miejsce. Rada dla wiecznie niezadowolonych - nagrajcie się, a potem sami tego słuchajcie - moze pomoze:)

    Autor: xxkikulaxx  01.03.2008 zgłoś

    wolałabym żeby to było jeszcze łatwiejsze ;)

    Autor: Gabi  10.12.2008 zgłoś

    a ja na wzmocnienie organizmu to piję tran. I to juz od paru lat i naprawdę bardzo rzadko choruje. Teraz ostatnio kupiłam sobie tran Mollers, norweski olej z wątroby dorsza. Bardzo mi posmakował cytrynowy.

    Autor: jenny  11.12.2008 zgłoś

    ile kosztuje ten mollers?? ja też chciałam zawsze pić i tak każdej zimy się zbieram, ale jakoś nigdy nie doszło to do skutku. Dlatego teraz chcę kupić.

    Autor: yolka  14.12.2008 zgłoś

    ten mollers kosztuje coś około 20 zł. Widziałam w jakiejś aptece niedawno. Sama może sobie kupię.

    Autor: joannah  16.12.2008 zgłoś

    tran ogólnie nie jest drogi, a wiadomo bardziej się opłaca kupić za 20 zł mollersa niż wydawać 200 zł na lekarza...

    Autor: Gabrysia K.  16.12.2008 zgłoś

    to prawda, ja też jestem tego zdania, dlatego już od dłuższego czasu pije tran mollers. Tzn nie tylko ja, bo moje dzieci równiez, ale dzieciaki mają o smaku cytrynowym.

    Autor: mayah  18.12.2008 zgłoś

    dobry jest ten mollers? sporo juz pozytywnych opinii o nim słyszałam. Co prawda śniegu nie ma, ale i tak jest strasznie zimno, trzeba by się wzmocnić.

    Autor: meybe  22.12.2008 zgłoś

    jak dla mnie to może być. Co rok byłam chora. W tym postanowiłam, że jednak o siebie zadbam, kupiłam sobie tego mollersa w kapsułkach no i łykam codziennie. Nawet lepiej się czuję ;)

    Autor: gaja.  23.12.2008 zgłoś

    ja mollersa tez mam w domowej apteczce, ale ja mam w postaci płynnej o smaku cytrynowym :D

    Autor: impossible  27.12.2008 zgłoś

    moja mama kazała mi brać tran, zgodziłam się pod warunkiem, że kupi mi w kapsułkach. no i biorę. Nazy nie pamiętam, ale wiem, że z dorsza norweskiego, podobno jeden z lepszych.

    Autor: kromek  29.12.2008 zgłoś

    łooooo ja pilem i dalej pije plynny to fakt ze nie choruje, eh jak trzeba to trzeba. No i nie choruje, wiec musi dzialac - pije ten mollera

    Autor: gabina  13.01.2009 zgłoś

    mollers? nie słyszałam jeszcze o czymś takim?? smaczne to jest w ogóle?? na jakiej zasadzie działa na odporność?

    Autor: may be me  20.01.2009 zgłoś

    no jak to na jakiej działa zasadzie?? tran jest bogaty w kwasy omega3 i witaminy, wzmacnia odporność... a mollers to taki tran z dorsza, wystarczy w necie trochę poczytać :P

    Autor: gabina  21.01.2009 zgłoś

    a jak teraz zacznę pij jakiegoś mollersa to jeszcze jakoś mi pomoże? no bo w sumie to już koniec zimy.

    Autor: may be me  23.01.2009 zgłoś

    ja myślę, że możesz pic teraz. W sumie pogoda jest teraz taka myląca, niby jest ciepło, ale tak naprawdę to teraz najłatwiej zachorować. Dlatego ja piję do połowy lutego.

    Autor: grześś  04.03.2009 zgłoś

    ja piję cały czas od września. Jak dla mnie to ten tran mógłbym nawet cały rok pić. Nie wiedziałem, że norweskie dorsze są takie smaczne :P kończę konsumpcję za jakieś 3 tyg, ale we wrześniu zaczynam wzmacnianie od nowa :)

    Autor: danielle  29.06.2009 zgłoś

    Ja na odpornośc polecam kapsułki lux Vitale, na bazie colostrum. Łykam to od jakiegoś czasu i chyba rzeczywiście choruję nieco mniej :)

    Autor: Mery  05.09.2009 zgłoś

    Niektóre przepisy z wymienionych tutaj już znam i wiem, że są skuteczne. Bardzo dobrze, że zamiast faszerowania się lekami coraz częściej sięga się do naturalnej "apteczki". Człowiek jest częścią natury i czasami jedynie natura może go wyleczyć. Były nawet przypadki i to nie raz, gdzie wysoko rozwinięta medycyna była bezradna, a "ziółka" -jak to się potocznie mówi- zdziałały cuda. Człowiek jest częścią przyrody i to w niej powinien szukać ratunku. To powrót do źródła. Pozdrawiam.

    Autor: WAFEL  25.09.2009 zgłoś

    Czy aloes można stosować po prrzeszczepach i chorobach autoimmunologicznych? WAFEL

    Autor: Agnieszka7777  14.10.2009 zgłoś

    Dodałabym picie tranu, który także wzmacnia nasz organizm. Moja babcia zawsze mówiła, że to najlepszy sposób no i ja co roku jesienią piję tran. Nie znam co znaczy przeziębienie, czy grypa. Ostatnio pokusiłam się o tran smakowy firmy Gal.

    Autor: misiabela  13.12.2009 zgłoś

    Zrobilam dla całej mojej rodziny syrop z czosnku cytryny i miodu zobaczymy jak to bedzie działac mam nadzieje ze głównie pomoże mojej córce bo czesto sie przeziebia stosowaliśmy witaminki ,tran ,cytrynkę do mleka i miód do mleka i mam nadzieje ze syrop bedzie rewalacją.

    Autor: Alka7  07.01.2010 zgłoś

    Jak większość z poprzedniczek jestem zwolenniczką naturalnych środków, głównie cebuli, czosnku i miodu - nie tylko gdy jestem chora. Aaa... dawno nie byłam ;) Do mojego zestawu ostatnio dołączyło jeszcze omega-3 complex, chyba multitabs, bo oprocz rybki, ma w sobie wiele witamin i innych dobrych rzeczy ;)

    Autor: agusia  22.01.2010 zgłoś

    a ja uparcie od paru ladnych miesiecy uodparniam sie sama natura-lykam lux vitale.polecam wszystkim!

    Autor: janka_poz  12.03.2010 zgłoś

    Ja już od lat kupuje Rutinoscorbin, a ostatnio (w grudniu:-p) jak byłam u syna w Warszawie pani w Aptece za Grosze poleciła mi Immunoinfec za jakieś 15 zł (u siebie w Poznaniu widziałam nawet po 20zł;/). I muszę przyznać że całą zimę (odpukać w niemalowane) obeszło mi sie bez żadnego choróbska hi hi hi:)

    Autor: Robert  02.07.2010 zgłoś

    Dobry jest suplement diety http://www.luxvitale.najzdrowszy.pl/

    Autor: lindzik  28.07.2010 zgłoś

    Kilka razy w roku organizm narażony jest na osłabienie i właśnie wtedy powinno się coś na wzmocnienie układu immunologicznego zażywać. Słyszałam o bardzo dobrym działaniu immuliny - podobno jest to naprawdę dobry środek, dostępny w każdej aptece bez recepty. Jak regularnie się coś takiego zażywa, to nie ma się problemu z odpornością.

    Autor: lady_roxy  26.08.2010 zgłoś

    Ja sceptycznie podchodzę do domowych sposobów na zwiększenie odporności... Gdyby to było skuteczne, ludzie w dawnych czasach żyli by dłużej. Można np zaopatrzyć się w zdobywającą ostatnimi czasy Immuline. Moim zdaniem warto zainwestować w jakiś naturalny suplement diety, który został przebadany i stworzony pod kątem dbania o odporność, a nie wierzyć w babcine metody.

    Autor: humppa  06.10.2010 zgłoś

    Też uważam, że zamiast wzmacniać kieszenie farmaceutów warto zadbać o dietę - poza tradycyjnymczosnkiem, cytryną organizm wzmacniają również nietypowe składniki diety: jekyllhyde.kakadoo.pl/?p=1387

    Autor: Ala  02.11.2010 zgłoś

    Witam serdecznie, tak czytałam ten artykuł i według mnie nie ma nic lepszego jak naturalne środki wzmacniające odporność organizmu, jak wiadomo teraz jesienią jest ona mocno obniżona. Bardzo dobrym środkiem jest naturalna witamina C o wzmocnionym składzie i działaniu oto link: http://allegro.pl/naturalna-witamina-c-1000-mg-i1297607768.html Wszelkie pytania odnośnie naturalnych środków na inne dolegliwości możecie kierować do mnie na maila lub gg, postaram się pomóc :) email:alicja2405@onet.eu gg: 7935728

    Autor: Agnieszka  19.09.2011 zgłoś

    Niestety domowe sposoby na wzmocnienie odporności nie zawsze dają pożądany efekt. Ja łykam w czasie jesieni i zimy tran w kapsułkach lub Tranvit. Dopiero to mi pomaga, bo żadne miody i same czosnki niewiele mi dają.

    Autor: bosaczka111  04.10.2011 zgłoś

    Ja przynajmiej raz w tygodniu piję mleko z czosnkiem i miodem lipowym - oczywiście piję to na noc żeby nie pozabijać ludzi swoim oddechem :) Codziennie rano piję tran, w tym roku kupiłam norweski Gal. Póki co nie chorowałam.

    Autor: milena  09.10.2011 zgłoś

    co na odporność dla malucha?

    Autor: kornelia  09.10.2011 zgłoś

    Ja brałam przez 3mc Groprinosinum,poniewaz mnei to notorycznie cos dopadało...A juz przeciez antybiotykoterapia mogła wykończyć na dobre moja odpornosc.

    Autor: meryl  09.10.2011 zgłoś

    sama stosowałam kiedyś uparcie domowe sposoby, jakoś nie widziałam zbyt dużych efektów. I tak kilka razy w roku poważnie chorowałam, szczególnie jesień-zima. W tamtym roku poradziłam się lekarza, zapisał mi groprinosin - lek na odporność, w końcu coś mi pomogło, w tym roku też mam zamiar stosować

    Autor: adelllll  10.10.2011 zgłoś

    meryl w takim razie czy należy zatem każdego roku zastosować kurację, żeby wzmocnić układ odpornościowy przed zimą?

    Autor: sonillka  24.10.2011 zgłoś

    Ja musze jeszcze teraz przejsc sie do lekarza jeszcze przed zima bo tez moj pęcherz coraz czesciej daje niestety o sobie znac.Rozwazam własnie ta szczepionke.

    Autor: agatq  25.10.2011 zgłoś

    Jeśli chodzi o pęcherz to warto rozważyć uro-vaxom, inaczej będą męczyć nawroty.

    Autor: rikka222  30.10.2011 zgłoś

    mój sposób to cytryna, tran, czosnek. Teraz akurat w formie tabletki mam tran razem z czosnkiem (Tranvit+czosnek Gal) i popijam herbatką z cytryną. Działa? działa.

    Autor: jola34  01.11.2011 zgłoś

    Jesli chodzi o mnie to zdecydowanie najlepszym wyjsciem z problemami pecherza jest właśnie szczepionka.To jedna z najlepszych sposobów na wzmocnienie odporności

    Autor: yolla  03.11.2011 zgłoś

    ja bym nie ryzykowała leczyć się domowymi sposobami, bakterie lubią się namnażać i trzeba je od razu potraktować szczepionką

    Autor: onienienie  13.12.2011 zgłoś

    Jesli chodzi o mnie to rzeczywiscie skutecznie jakoś z moja osłabiona odpornoscia poradził sobie lek groprinosina.Oczywiscie jest na recepte,wiec wczesniej trzeba odwiedzic lekarza.Ale przynajmniej nie łapie juz pierszego lepszego wirusa.

    Autor: oooopi  14.12.2011 zgłoś

    Słyszałam własnie o groprinosinie i chyba sama bede musiała wypróbowac takiego sposoby leczenia.Nie usmiecha mi sie brac po raz kolejny antybiotyk.Wiec trzeba jednak zaczac sie wzmacniac.

    Autor: tylda  14.12.2011 zgłoś

    ciekawe te domowe sposoby, warto zrobić taką miksturę? a co do groprinosine to ile sie to bierze?

    Autor: śnieguszka  15.12.2011 zgłoś

    Domowe sposoby na mnie nie działaja.Herbata z miodem totalnie mnie nie rozgrzewa,a czosnku nie lubie.Wiec tak czy inaczej zostaje mi własnie takie leczenie o którym mówicie.

    Autor: jaga  19.12.2011 zgłoś

    tylda więc jeśli chodzi o groprinosinę to można ja podawać w dwojaki sposób, albo jako: - terapię jednorazową - kiedy pojawia się choroba stosujemy Groprinosinę przez 10 dni, a po ustaniu objawów lek należy przyjmować jeszcze przez 1-2 dni. - terapię pulsacyjną - trwającą przez 3 miesiące, gdzie przez 10 dni przyjmujemy lek, następnie 2 tygodnie przerwy i znów terapia 10 dniowa, wzmacniając przy tym odporność organizmu

    Autor: Uodporniona  15.06.2012 zgłoś

    Ja od dziecka jestem chorowitkiem. Jak byłam mała mama i babcia dawały mi domowe cuda na wzmocnienie organizmu - nie muszę chyba dodawać, że do dzisiaj mam do nich obrzydzenie:) Więc jak dorosłam zaczęłam próbować różnych witamin i substancji wzmacniających. Ostatnio natrafiłam np. na Oeparol, który zawiera wyciąg z nasion wiesiołka. Jestem bardzo zadowolona. Wiosnę mamy w tym roku taką, że prawie każdy choruje, a ja nie:))))

    Autor: Bilal  17.07.2012 zgłoś

    panda pisze:Być może fakt, że udało nam się w końcu sprawę GMO nagłośnić, ludzie zaczną się prmgoarom poselskim i partyjnym przyglądać pod tym kątem?PSL się tu niewątpliwie skompromitowało. Mam nadzieję, że rolnicy to dostrzegą!

    Autor: Moka  20.10.2012 zgłoś

    Groprionosin to tzw. łamacz kodów. Nie wolno go brać od tak sobie, a na pewno nie chodzi w nim o odporność organizmu. Ja uważam, ze stare dobre metody sa najlepsze czyli czosnek, miód, cytrynka, olej z wątroby rekina. Dlatego biorę sobie codziennie preventic extra plus a jak wracam z pracy piję herbatkę z miodem i cytryną. Najlepsze na jesień.

    Autor: Marysia1962  10.11.2012 zgłoś

    Z doświadczenia mogę wam powiedzieć, że ja i moja rodzina od kilku lat zażywamy lek o nazwie USANA Essentials który sprowadzamy specjalnie z USA (można go znaleść od niedawna na allegro). Zestaw leków zawiera witaminy minerały i przeciwutleniacze. Jest on trochę kosztowny, jednak moim zdaniem na zdrowiu własnym i rodziny nie będę oszczędzać :-) Najlepszy sposób na przetrwanie zimy i roztopów. Pozdrawiam, Marysia

    Autor: kaseeeka  15.12.2012 zgłoś

    RioVida- kształtuje naszą odporność, ale przede wszystkim odżywia nasze dzieci. Oddajemy głos osobie, która zarówno w Stanach jak i po polskiej stronie dzieli się informacją o „Rzece Życia”, czyli preparacie, w którym płyną różnorodne składniki odżywcze, ale wcale słynna jagoda Acai berry nie jest tam najważniejsza. Najważniejsze są immunologiczne cząsteczki, które uczą układ odpornościowy naszych dzieci dojrzałości, sprawności i równowagi. Moje imię Ola; chciałabym się podzielić faktem jak bardzo firma 4Life stała się popularna, jak pomaga dzieciom w Szczecinie, gdzie mieszkają moje dzieci i wnuki. Wszystko zaczęło się od problemów mojej wnuczki, która teraz ma 4 latka. Do roku była zdrowa, karmiona piersią i kiedy skończyła roczek zaczęła mieć alergie na dosłownie wszystko; naprawdę nie wiadomo było, czym to dziecko karmić. Spadła na wadze, zaczęły wychodzić na całym ciele wrzody; to było straszne-zastosowaliśmy RioVide. W tej chwili nie ma żadnej alergii, je wszystko, rozwija się prawidłowo. Dzieci mojej córki, dwuch chłopców, też kochają RioVide. Od 5 lat nie brali antybiotyków, a chodzili do przedszkola, teraz do szkoły i tam lapią jakieś infekcje, ale to trwa bardzo krótko i łagodnie przechodzi. W ostatnim czasie dużo dzieci pije RioVide w moim mieście i przybywa chętnych. Efekty są wspaniałe u dzieci, które zaczęły używać RioVide. Córka opowiadała o dwuletnim dziecku koleżanki, które stale jest na lekach wziewnych i stosuje sterydy. Matka zdecydowała się podać Transfer Factor Classic i RioVide, początkowo bez porozumienia z mężem, który jest farmaceutą. Już po tygodniu stosowania preparatów dziecko miało pierwszą poprawę. Po dwuch tygodniach matka wstawała do dziecka i sprawdzała, czy wszystko jest w porządku, bo tak spokojnie zaczęło oddychac, a wcześniej były duże problemy z dusznością. Podobnych przykładów jest więcej. Rodzice dziekują za przekazanie informacji o suplementach. Czasami aż trudno w to uwierzyć. Na przykład jest taki chłopiec, który co dwa tygodnie był na pogotowiu, bo się dusłl z powodu alergii, a teraz jego mama mówi, że już o tych przykrych przypadkach z przeszłości zapomniała. Stara się mieć w zapasie RioVide, bo już sobie nie wyobraża braku tego suplementu z powodu dziecka. Proszę bardzo, przekazujcie Państwo rodzicom chorujących dzieci informacje o preparacie RioVida, a oni kiedyś Wam za to podziekują. Mam na imie Ela; chciałabym przedstawić sytuacje mojej córki Oliwii, która ma 7 lat. O preparatach 4Life usłyszalam z radia; często slucham programu, który mnie zaciekawił. Te sytuacje, o których słyszalam w radiu dopasowałam do sytuacji mojej mamy i kiedyś stwierdziłam, że powinnam się tym zainteresować pod kątem mojego dziecka, bo zaniepokoiło mnie jej zachowanie, zwłaszcza w okresie letnim, kiedy zaczęła narzekać na pobolewania brzuszka, na co wcześniej nie zwróciłam uwagi lub te pobolewania były w czasie pobytu w szkole. Stwierdziłam, że muszę znaleźć jakiś sposób, żeby jej pomóc. Od jakiegoś czasu moja córka miała problemy alergiczne, typowo pokarmowe. Robiłam różne testy, ale to nie jest łatwe usunąć dziecku z diety wszystkie produkty, do których było przyzwyczajone. Moje próby dawały odwrotne rezultaty. Kiedy mówiłam nie pij mleka, dziecko chcialo mleko i nie bylo mi łatwo odmówić, choć wiedziałam, że to szkodzi. Po zastosowaniu suplementów 4Life, efekty jakich doznaliśmy były naprawdę zaskakujące. Zaczęłam jej podawać RioVide na wzmocnienie systemu odpornościowego. Po kilku miesiącach zrobiłam ponownie badania alergiczne, bo chiałam sprawdzić jakie jest działanie suplementów i okazało się, że wyniki się bardzo poprawiły. Alergie na produkty pokarmowe w większości zniknęły, co przyjęłam z wielkim zadowoleniem, bo bardzo się konsekwencji tych alergii obawiałam. Moja córka w ogóle nie choruje; tej zimy nie byliśmy u lekarza, nie były potrzebne antybiotyki. Co najciekawsze, chętnie pije RioVide, tak jak gdyby jej organizm tego pilnie potrzebował. Jestem niezwykle szczęśliwa, że mogę pomóc swoim dzieciom. Młodszy syn, dwulatek, także pije RioVide; myśli, że to soczek i muszę przed nim chować RioVide, bo jest bardzo dobra w smaku i on ciągle chce więcej. Jestem na tyle zadowolona z rezultatów suplementacji w mojej rodzinie, że polecam je innym. Dziekuję za uwagę. RioVida: Transfer Factor Antyoksydanty Wyciągi owocowe Jagoda Acai Berry Bogactwo włóknika Aminkowasy Minerały i witaminy Zdrowe, nienasycone tłuszcze źródło: http://www.transferfactor.info.pl/transfer-factor-riovida http://www.facebook.com/TransferFactorInfoPl

    Autor: krochmalinka  31.12.2012 zgłoś

    widzę z własnego doświadczenia, że najskuteczniejszy jest zwykły tran. no, ale wiadomo - smak obrzydliwy, także mało kto jest w stanie to stosować... w drlucasie natomiast znalazłam preparat morEPA, coś takiego jak tran, ale w owocowych kapsułkach do żucia. na pewno bardziej przystępne dla malucha coś takiego niż obrzydliwa maź...

    Autor: jjjuh  29.01.2013 zgłoś

    wolę naturalne suplementy diety. spoko jest http://www.naturala.pl/tag/134/wzmocnienie_organizmu

    Autor: Oleksandra18  01.02.2013 zgłoś

    Mój synek ma prawie 5 lat i gdy skończył rok zaczął chorować. Przez cały czas miał katar i kaszel nic mu nie pomagało. Dwa razy miał usuwany migdał, lekarze mówili że po usunięciu migdała będzie lepiej jednak nie było. Lekarze nie wiedzieli co mu jest czemu ma ten katar i kaszel. Chciałam żeby mi dali skierowanie na prześwietlenie zatok ale nie dali bo mówią że on jest jeszcze za mały. Już różnych rzeczy próbowałam i szczepionki odpornościowe i syropki> Na prawdę dużo tego było i w końcu znalazłam -syrop z pędów sosny. Nie chcę zapeszać ponieważ mały pije go dopiero tydzień ale i tak widzę dużą poprawę. A i mój synek nie ma alergii miał robione testy 2 razy. Znaczy tak lekarze alergolodzy mówią że nie ma bo pytałam się innego lekarza to mówi że z tych testów wynika że jednak może mieć alergie.

    Autor: gość  09.06.2013 zgłoś

    nie za dobrze wspominam z dzieciństwa syrop z cebuli, ale zawsze lubiliśmy jeść czosnek i często go jedliśmy, poza tym stosujemy probiotyki, niemowlakowi dajemy acidolac baby (w końcu czosnku przecież nie zje)

    Autor: gość  11.06.2013 zgłoś

    Ja z kolei lubiłam i nadal lubię syrop z cebuli czosnku i miodu. Moje dzieci niechętnie chcą go pić. Też podaję od czasu do czasu probiotyki, Jedzą dużo warzyw i owoców, biegają dużo na świeżym powietrzu i odpukać bardzo rzadko chorują.

    Autor: gość  05.09.2013 zgłoś

    Na zwiększenie odporności polecam liść oliwny. Jest w postaci kapsułek ostatnio pojawił się również w postaci soku. Koszt 18 zł za 500 ml.

    Autor: gość  23.09.2013 zgłoś

    polecam zażywanie probiotyków, oprócz właściwości regulujących florę żołądka wzmacniają też naturalnie odp***ość,warto dać dziecku przez kilka dni przed zimą np. acidolac

    Autor: gość  23.09.2013 zgłoś

    polecam zażywanie probiotyków, oprócz właściwości regulujących florę żołądka wzmacniają też naturalnie odp***ość,warto dać dziecku przez kilka dni przed zimą np. acidolac

    Autor: gość  24.09.2013 zgłoś

    Dobrze już teraz zacząć podawać probiotyki, zaraz zacznie się okres przeziębień, u mojego małego w przedszkolu dużo dzieci jest w tej chwili chorych a pogoda sprzyja rozwojowi wirusów. Ja już podaję Acidolac i tran.

    Autor: gość  24.09.2013 zgłoś

    Dobrze już teraz zacząć podawać probiotyki, zaraz zacznie się okres przeziębień, u mojego małego w przedszkolu dużo dzieci jest w tej chwili chorych a pogoda sprzyja rozwojowi wirusów. Ja już podaję Acidolac i tran.

    Autor: gość  13.11.2013 zgłoś

    Sauna poprawia odp***ość i oczyszcza organizm z toksyn

    Autor: BIO-MEDEX  27.11.2013 zgłoś

    Szanowni Państwo, zima, to okres, w którym zdecydowanie częściej dokuczają nam choroby i przeziębienia. Niskie temperatury, zmienna aura, brak słońca i witamin, to jedne z najczęstszych przyczyn zimowych dolegliwości. Aby samodzielnie wzmocnić odporność organizmu i nie dać się infekcjom trzeba przede wszystkim zmienić swoje nawyki żywieniowe. Odpowiednio zbilansowana dieta bogata w witaminę C, cynk, żelazo może skutecznie poprawić pracę układu odpornościowego. Innym rozwiązaniem są naturalne metody leczenia. Coraz popularniejsza w walce z zimowymi dolegliwościami staje się fototerapia, która uzupełnia słoneczne braki i dostarcza organizmowi niezbędną ilość światła przez cały rok. Aparaty do fototerapii działają na organizm za pomocą promieniowania podczerwonego. Może ono pobudzać przepływ wewnętrznej energii i stymulować organizm do radzenia sobie z wszelkiego rodzaju dolegliwościami w tym z obniżoną odpornością. Kolejny sposób to hartowanie organizmu. Długie spacery, sport na świeżym powietrzu, zimne prysznice, a nawet przebieżki po śniegu mogą poprawić nie tylko naszą kondycję fizyczną, nastrój, ale także wspomóc naszą odporność. BIO-MEDEX

    Dodaj własny komentarz

    (twój pseudonim, imię lub nazwisko)

    (nieobowiązkowo; nie musisz podawać adresu e-mail!)

    Min. liczba znaków: 3

    Kafeteria / Zamów reklamę w Kafeterii / Redakcja (PR + autorzy) / Kosmetyki do testów / Patronaty
    © 1999-2014 Grupa Wirtualna Polska Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu